Jest trzecia w nocy, ja nie śpię. Oglądam jakieś romantyczne filmy dla nastolatek, a jestem już 20+. Żrę jakieś paskudztwa, fast-foody i powoli staję się grubą świnią. Siedzę na fejsie. Śpię w dzień, zarywam nocki. A takie miałam plany na wakacje. Że niby rzeźba. Że ogarnięcie się. Że będzie lepiej. Jestem na studiach, które mi się bajecznie podobają i jest po nich praca, a mam przed-akademicką depresyjkę. Śrut.
O siatkówce
2013-09-21 22:38Coraz częściej zalewa mnie krew słysząc takie oto zdanie z ust kibica siatkówki: „Siatkówka jest nie mniej popularną dyscypliną w Polsce niż futbol!”. Czy takie osoby zupełnie pojebało, czy tylko częściowo? Chętnie wezmę udział w ankiecie, w której będziemy pytać pięciu typowych polskich Januszy o wymienienie minimum 5 klubów siatkarskich, a następnie piłkarskich, czy też min. 10 zawodników jednej dyscypliny i drugiej. Jestem pewien, że w pierwszym wypadku skończy się na Skrze, Resovii, może Zaksie. Ta śmieszna dyscyplina z chłopaczkami klepiącymi się po pupkach i niezwykle emocjonującej i efektownej grze przebijanek z jednej na drugą stronę punkt-za-punkt jest bardziej popularna w Polsce niż piłka nożna? Jak można coś takiego powiedzieć? Myślę, że jest to pewna postawa obronna tych Pikników Siatkówki, którzy nie mogą się pogodzić, że na całym świecie tylko kilka państewek emocjonuje się tą nudnawą gierkę ograniczoną dla chłopów +2 metry. Zdecydowana większość państw europejskich, a tym bardziej światowych, ma taką siatkówkę w dupce. Ale to cecha Polaków – mieć swoich bohaterów. Skoro były pikniki małyszowe, teraz pora na pikniki kurkowe. Mam nadzieję że nie jestem odosobniony w tym, że nie żywię wielkiej podniety zmaganiami naszych chłopo-panienek w tej niszówce, zgoła tak mało popularnej na arenie światowej. Pozdrawiam.
Komentarze do "O siatkówce"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A co takiego niezwykłego widzisz w piłce kopanej? 22 facetów biega po trawniku za kawałkiem skóry a między nimi jeden z gwizdkiem i to ma być coś spektakularnego ? – Zwłaszcza w Polsce kraju który jest na 4-tym miejscu w rankingu FIFA, oczywiście wśród krajów na literę P.
02 -
Odpowiedz
Stary, jesteś głupszy od Listkiewicza.
00 -
Odpowiedz
Oho! Wyczuwam kompleks karła.
01 -
Odpowiedz
Klapiąc po pupce to robił tobie twój ojciec po wspólnej kąpieli w wannie. ps. zwiększ mase
00 -
Odpowiedz
piłka nożna też jest pizdusiowa, auty, niezatrzymany zegar, symulacje fauli i gra na czas. prawdziwa akcja drużynowa? hokej na lodzie.
00 -
Odpowiedz
Pierdolisz. A zapytaj ludzi o sukcesy tych od kopanej i o sukcesy siatkowej. Sukcesow tych od fudbolówki jakos nie przychodza mi do glowy i chocby za to nie ogladam tych cwokow nie wspominam juz o zajebistej ekstraklasie. Najlepiej zwieksz mase i przestan pierdolic po trzy para pietnasie.
01 -
Odpowiedz
Ja z kolei nie moge przeboleć jak sie można jarać bandą 20 spedalonych gości biegających 2×45 metrów i 2 bramkarzy ^^ W siatce to przynajmniej jesteśmy w czołówce.
01 -
Odpowiedz
No tutaj masz rację, ale kilka reprezentacji będących mocnych w innych sportach też ma niezłe siatkarskie ekipy np. Rosja czy Włochy
00 -
Odpowiedz
Wyczuwam mały ból dupy. Dobra, skoro nie lubisz siatkówki, to po co wypowiadasz się negatywnie o każdym jej aspekcie? Rozumiem, że bardziej lubisz i szanujesz piłkę nożną, ale spróbuj popatrzeć sobie tak samo na futbol, jak na siatkówkę. Latający za piłką, żeby trafić nią do bramki. Przy okazji można poudawać kontuzje i jeszcze coś. Człowieku, nic osobiście nie mam do piłki nożnej, ale może jej popularność jest spowodowana tym, ze to mniej skomplikowana gra niż siatkówka? I nie pisz, że nie jest to sport widowiskowy, bo jeśli tak uważasz, to chyba nigdy nie oglądałeś żadnych innych meczów, niż szkolnej drużyny z miasta, w którym mieszkasz. Jeszcze jeden argument, że siatkówka to nie taki prosty sport? Czy słyszy się o kibolach klubów siatkarskich? Czy widzi się ich? Nie sądzę. Po prostu człowiek mający zadatki na kibola nie zainteresuje się siatkówką, bo to dla niego (może) zbyt skomplikowane? Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Ja whole siate-jest znacznie ciekawsza, nie wspominajac duzo wyzszego poziomu try nasze druzyny narodowej. Author wpisu ma waskie myslenie, kazdy lubi przeciez cos innego
02 -
Odpowiedz
Jasne, piłka nożna, w której nie mamy żadnych osiągnięć od lat, ma dla nas być powodem do szaleństw czy dumy? Człowieku, nie wpadaj w owczy pęd krajów zachodnich. Co u nich, to u nas. Chłopie doceń to, że w siatce osiągamy sukcesy i tym mamy się chwalić, to niech inni nas w tym ścigają, a nie ciągle my gońmy inne państwa w nożnej. Też wyznaczajmy jakieś kanony. W siatce nam to naprawdę idzie pięknie. Mamy za małe boiska, by było to widać dobitniej, ilu jest chętnych na mecze. Mnóstwo osób, dla emocji, szybkiej gry, punktów, rozwoju. Tak się składa, że to właśnie w nożną” grają „chłopaczki klepiący się po pupach”, niscy, wyżelowani, z ogoloną klatą, to tam jest zero męskości. Człowieku, nie wypowiadaj się o sporcie, o którym nie masz pojęcia i myśl, że to My mamy gonić świat w piłce nożne, to niech świat goni nas w siatkę. Zapewniam Cię, że jest sporo państw na świecie, w których siatkówka jest ważnym sportem.
02 -
Odpowiedz
Kim Ty jesteś?
Każdy ma prawo oglądać sobie jaki sport chce, nikt nie ma prawa narzucać nikomu niczego.
Na pierwszy rzut oka to wygląda że jesteś chłopczykiem 1.50 i żal dupę ściska że Cie do drużyny jakiejś nie wzięli.
A na piłkę nożną idzie taka kupa forsy, nie mówiąć o PZPN które trzeba by rozwiązać takie tam są obiboki. W reprezentacji to od 40 lat, zero jakiegokolwiek, nawet najmniejszego sukcesu. Do Ligi Mistrzów też żaden klub od 17 lat się nie dostał. I jeszcze w to inwestują, ORLIKI sriki?
To ma być sport narodowy????
Lepiej się wziąć za coś w czym na skali światowej jesteśmy naprawdę dobrzy. Takie jest moje zdanie.
Oczywiście, fani są fanami i bardzo dobrze, że są ze swoimi drużynami pomimo wszystko, więc nie że nie szanuje ich, bo to nie ich wina że są tacy ludzie jak autor wśród nich.
Poza tym słyszał ktoś o bójkach po meczu siatkarskim-NIGDY.
Tylko w tej nodze takie patologie.
Ale takie pierdolenie jak wyżej to po prostu jakaś masakra.
Zastanów się jak coś piszesz człowieku!00 -
Odpowiedz
Co za klasyczna historia rodem z gimnazjum. Facet drań rani dobra i płaszczaca sie przed nim kobiete. No coz macie Wy drogie Panie jakies ograniczone pole widzenia, wolicie gnojka który ma was w dupie od wartosciowej osoby. Dlatego pozniej jest płacz i zgrzytanie zebami. Dobrze Ci tak, moze otrzezwiejesz po tej sytuacji a moze znowu poznasz kolejnego gnoja o którego bedziesz zabiegac a który i tak kopnie Ciebie w zad.
00 -
Odpowiedz
A czym się mamy niby podniecać oglądając mecze piłkarskie ? Tym że ostatni raz polski klub grał w lidze mistrzów w ubiegłym wieku ? Albo może tym że reprezentacja składa się z jednego Szczęsnego i dziesięciu Nieszczęsnych ?
01 -
Odpowiedz
Kiedys ogladalem mecz pilki noznej naszej „Ekstraklasy” i to druzyn z czolowki tabeli. Zastanawialem sie co to kurwa za syfiasta kopanina, przeciez chlopaki pod blokiem lepiej pilke kopia!!! Dopiero pozniej koledzy uswiadomili mnie, ze to czolowka naszej polskiej ligi, a ja juz myslalem, ze ogladam mecz trzeciego skladu trampkarzy cukrownika, wiec gosciu bij grzyba z ta swoja pilka nozna i odpierdol sie od Siaty, poniewaz tam chlopaki przynajmniej jakies sukcesy maja!!!
00 -
Odpowiedz
Nigdy nie słyszałem o kibolach z siatki i to jest największy plus!
00 -
Odpowiedz
Weź lepiej spójrz na pizdusiowate fryzury żelowe tych swoich ciotek od pn.
00 -
Odpowiedz
Pizdusiowata zagrywka z wyskoku, takiego chłopo-panienki połamałaby ci wszystkie paluszki. Jakbyś oberwał z durny czerep mógłbyś już nie wstać. Piłka nożna równie fajna co siatka ale nie oszukujmy się w Posce piłki noznej nie ma i nie ma na co patrzeć.
00 -
Odpowiedz
Chłopo-panienki to akurat dla mnie polscy piłkarze. Ja w siatkę grałam za młodu i wszyscy siatkarze, których poznałam to świetni faceci. Jeden lubi kulturystykę drugi szachy, a trzeci siatkę. Myślę jednak, że z punktu widzenia Polaka piłka nożna to totalne dno i żenujące widowisko w tv. Generalnie za bardzo się podniecasz chłopczyku.
00 -
Odpowiedz
Masz trochę racji, siatkówka to mało męski sport, ale piłka nożna to zajęcie dla półmózgów :-))) Tylko koszykówka, tam oprócz warunków fizycznych trzeba jeszcze myśleć 🙂 Jaka jest taktyka w piłce nożnej ? Rozstawiasz graczy i mają kopać piłkę, z nadzieją, że komuś uda się trafić. Siatkówka ? Przerzucanie się piłeczką nad siatką, z nadzieją, że ktoś trafi w pole i piłeczka upadnie :-)))
00 -
Odpowiedz
pedałki – mam 1,85 więc chyba trochę nietrafiony ten argument we wzrostem, z masą też nie jest źle. co mają do chuja sukcesy związanego z tym co napisałem? sukcesy są też w małyszu, w żużelu i innych gównach co nie oznacza że musi być to popularne. Do gościa „9.” jakim trzeba być cymbałem, żeby pisać, że piłka nożna, w której są setki elementów (spalony, rzuty wolne itp. itd.) jest mniej skomplikowana niż przebijanie z jednej strony na drugą (i jest aut albo nie ma) – dwa elementy. I jeszcze do kilku baranków: nie ma kiboli w siatkówce, bo chodzą na nie w zdecydowanej większości pikniki, małysze, gospodynie domowe, wąsate janusze i trochę nie mających celu życiowego dziewczynek. pozdrawiam – autor.
00 -
Odpowiedz
a pierdol się
00 -
Odpowiedz
24@
Wiesz co masz wielki problem. Że też chce ci się rozprawiać na chujni jaki sport jest bardziej skomplikowany i gdzie grają większe cioty. Ja lubię siatkówkę i znam zasady tej gry więc wcale nie jest taka prosta. Ty z pewnością nie umiesz grac ani w siatkówkę ani w piłkę nożną. Twoja chujnia jest z dupy. Nie lubisz nie oglądaj.00 -
Odpowiedz
To że wkurwia mnie opera nie oznacza że wszystkich dookoła będę zachęcał do słuchania innej muzyki, wiem że są tacy którzy tego słuchają, każdy ma swój gust i prawo wyboru. Tak samo jest ze sportem, też mam na cenzurowanym kilka dyscyplin, jak chociażby hokej który jest dość miernym widowiskiem chociażby dla tego że dziesięciu zawodników ślizga się po lodzie i goni za kawałkiem kauczuku którego nawet nie widać, ale jednocześnie mam szacunek do tych ludzi jak i innych za to że zdecydowali się uprawiać jakąkolwiek dyscyplinę sportu, zamiast siedzieć przed komputerem i wypisywać głupoty. Nie wiem o jakich państwach europejskich i światowych mówisz gdzie nie ma siatkówki gdyż jak na ironię prawie wszędzie tam gzie jest futbol na dobrym poziomie mają też sukcesy w siatkówce, nawet Hiszpania była mistrzem Europy kilka lat wstecz, wyjątkiem może tu być W. Brytania, ale tam za to grają w krykieta w którym nawet zawodnicy nie wiedzą o co chodzi. Jeżeli o popularność chodzi to zwykle zawsze idzie ona w parze z własnymi doświadczeniami związanymi z jakąś grą, na przykład w USA kraju w którym każdy zdrowy młody człowiek jako punkt honoru upatruje sobie uprawianie jakiejś dyscypliny (pomimo tego że też mają komputery), to właśnie piłka nożna jest postrzegana jako babska gra, co zresztą widać po dokonaniach reprezentacyjnych na arenie międzynarodowej. Zupełnie nie rozumiem twojej niechęci do dobrej atmosfery na meczach siatkówki, tym bardziej że i tak cię ta dyscyplina nie obchodzi, czy byka boli jak się krowa cieli ?
00 -
Odpowiedz
Tu gość spod „9.”. Setki elementów? Bardzo chętnie o nich sobie poczytam. Wypisz, proszę. Twój komentarz wskazuje na to, jak wiele wiesz o siatkówce, jeśli uważasz to za „przebijanie z jednej strony na drugą (i jest aut albo nie ma) – dwa elementy”.
PS. Lepsi wąsaci Janusze (chociaż nie masz racji)niż zapijaczeni, zafajdani własnymi rzygowinami kolesie, szukający okazji do bójki.00 -
Odpowiedz
Walic pilke nozna i siatkowke 🙂 rower rzadzi!
00 -
Odpowiedz
Luuubisz to suko
00 -
Odpowiedz
Rzuty wolne (kiedy pośrednie, kiedy bezpośrednie) rzuty karne, dużo rodzajów fauli, za wysoko podniesiona noga, (karanie samego zamiaru), spalone, „przywilej korzyści”, zagranie ręką – kiedy można podyktować przewinienie, kiedy nie itd. zresztą żebym nie był gołosłowny, oficjalne przepisy w piłkę nożną są ponad 2x obszerniejsze aniżeli przepisy w grę w siatkową (tam żeby jako tako ogarniać wystarczy znać dwa – 1) strata punktu to jebnięcie w siatę 2) lub w aut, ew. przekroczenie nogą połówki i wejście na połowę rywala). Nie chce mi się więcej pisać bo i tak wiem że zapaleńce i tak będą się upierać przy swoim bez argumentów (albo z durnowatymi). Pozdro.
00 -
Odpowiedz
Siatkówka jest popularna(czyli gra sie na poważnie) mniej więcej w 7 krajach świata dlatego mamy sukcesy możemy od czasu do czasu zdobyć medal.Brazylia Rosja Serbia Włochy(silna Liga) Bułgaria Polska Właśnie W USA plażowa jest popularna w halowej to nawet nie mają zawodowej ligi tylko z drużyn uniwersyteckich biorą to jest ciekawe bo medale zdobywali.Jeszcze Francja miesza w czołówce czasem ale to nie jest popularny sport u nich np rugby cieszą się dużym zainteresowaniem W reszcie krajów europejskich można zaryzykować że siatkówka to dyscyplina nr 10 tak jak np piłka nożna w Kanadzie. Reszta sporo odstaje od pierwszej ósemki rankingu więc nie jest wielkim wyczynem pokonać reprezetację spoza top8 od święta się uda coś zwojować np Hiszpania mistrzostwo europy w Rosji zdobyła kiedyś. Piłka nożna w większości krajów świata najbardziej popularnym sportem masowo uprawianym O Eurpie czy Ameryce południowej pisać nie trzeba W afryce chętnie ganiają za piłką w Azji też się cieszy popularnością. Wniosek jest taki jeśli w większej ilości krajów niż 10 uprawia się na poważnie daną dyscyplinę to szanse na sukces polskich sportowców sporo się zmniejszają. Generalnie jestem kibicem piłkarskim ale siatkówke też lubie oglądać.
00 -
Odpowiedz
E-sport też wyśmiejesz, bo wg Ciebie oglądają to tylko spasione no-lify? Sport jak każdy inny, jest rywalizacja i są emocje przy oglądaniu. Nie lubię typowych sportów jak piłka nożna, siatkówka, ale nie mówię, że są chujowe, bo każdy ma swój gust i może oglądać co chce.
00 -
Odpowiedz
Te 'chłopo-panienki’ odnoszą więcej sukcesów niż chłopcy biegający za piłką z jednej połowu boiska na drugą.
00
Mężczyzna=chujnia
2013-09-21 22:38Masz życie płynące niczego sobie, nie masz większych zmartwień, od poprzedniego związku minęło sporo czasu i czujesz się wolna. Aż nagle pojawia się wspaniały, przystojny facet, udający niedostępnego tylko po to żeby szybciej cię zdobyć. Pierwsza rozmowa, druga rozmowa, trzeci flirt, pierwszy uśmiech, pierwsze zauroczenie, pierwszy seks. Wszystko płynie beztrosko, myślisz sobie, że to ten facet, lepszy od wszystkich, angażujesz się, poświęcasz mu każdą wolną chwilę, nie spotykasz się z przyjaciółmi bo wolisz z nim rozmawiać przez telefon wtedy kiedy nie możecie się zobaczyć. Zmieniasz się dla niego, zaczynasz bardziej o siebie dbać, starasz się podzielać jego zainteresowania i pasje. Poczynając od sympatii i wspólnie spędzonych chwil kończąc na przegadanych nocach z uśmiechem na twarzy choćby dlatego, że go masz. Mimo, że ma swoje wady i wychodzi z kumplami a ciebie to denerwuje, mimo wcześniejszych obietnic przychodzi pijany, nie potrafi być punktualny, ignoruje cię to wybaczasz mu za te wszystkie razem spędzone piękne chwile, bo przecież każdy ma wady. Aż w końcu odbierasz telefon i dowiadujesz się, że jesteś nikim, że nic dla niego nie znaczysz, że może cię wyjebać do kosza i nawet go to nie ruszy, że może wymienić cię na inną, bo mu się znudziłaś, że jesteś śmieciem którego nie da się zutylizować. Wolę nie pamiętać tych wszystkich chwil, wolę nie pamiętać, że cię znałam, wolę nie myśleć o tobie ale nie da się tego zrobić. Poświęciłam tobie 9 miesięcy mojego życia, myśląc, że to zaprocentuje. Teraz już wiem, że jesteś głupim dzieciakiem, który nie potrafi docenić tego co inni dla niego robią. Teraz już wiem, że jesteś egoistą który widzi tylko własny kant dupy i nic po za tym. Teraz już wiem, że żaden z ciebie mężczyzna, bo bawisz ludzkimi uczuciami. Mimo to, że mnie skrzywdziłeś tyle razy wybaczyłam ci i postanowiłam, że dam ci jeszcze jedną szanse, bo przecież nikt nie jest idealny. TY na pewno nie jesteś idealny, jesteś chujem i na pewno wielkość twoich mięśni nie przekłada się na wielkość twojego mózgu. Docenisz to co straciłeś jak już nigdy mnie nie zobaczysz ani nie usłyszysz, może ktoś da ci tyle co ja. Mimo to, że kilka razy potraktowałeś mnie jak śmiecia to zawsze czekałam na telefon od ciebie i znak martwiąc się czy wszystko u ciebie w porządku. Mimo, że byłam pewna ciebie w 100% to w 100% właśnie mogę stwierdzić, że się pomyliłam. Droga wolna. Spierdalaj!
Komentarze do "Mężczyzna=chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No i po chuj się za nim uganiałaś jak cię miał w dupie ? A teraz poszukaj sobie następnego, po jakimś czasie napiszesz tutaj znowu to samo.
00 -
Odpowiedz
Żałuję, że Cię znałam Aaaa…
Żałuje, że Ci ssałam Aaaa…
Bo nie wart jesteś minety
Nie chciałeś procentować mi
I powiem to, choć szkoda słow,
Że i tak podłapię kogoś znów!
2x10 -
Odpowiedz
Z własnego doświadczenia: mężczyźni to zboczone, egoistyczne świnie. I to nie gadka szmatka, tylko każda kobieta jak pozna kilkunastu, kilkudziesięciu mężczyzn w miarę dobrze powie tak samo. Interesuje ich jedynie seks, bawią się kobietami, mają w dupie jej emocje, najgorsze że potrafią udawać że są zainteresowani i chcą czegoś więcej. Myślę sobie, że część z tych najgorszych, najlepiej udających a potem wybuchających agresją i mocno raniących uczucia to pewnie tzw. łagodni psychopaci (ci gwałtowni siedzą w więzieniach). W końcu psychopatów jest ponoć aż 2% (mniej więcej tyle co gejów)… i to w przeważającej większości u mężczyzn. Nie mówi się o tym zjawisku, ale jestem pewna że niemal każda kobieta w pewnym momencie swojego życia miała do czynienia z psychopatą, tylko może nie zdawała sobie z tego sprawy. Popełniasz typowy błąd: wybaczasz sukinsynowi… sukinsynowi nie można wybaczyć, nawet jeśli by był Twoim ojcem. Sukinsyn będzie sukinsynem i Twoje miłosierdzie tego nie zmieni. Też to przerabiałam, najlepiej zerwać kontakt bezpowrotnie i żyć dalej.
22 -
Odpowiedz
Neurobiologii nie oszukasz. Nie tylko egoistycznym dupkom związek się może znudzić. Poczytaj o fenyloetyloaminie i jak długo maksymalnie działa.
01 -
Odpowiedz
Jakaś ty naiwna. To co opisujesz to właśnie samo życie. Wiem, że miało być inaczej – pani w gimnazjum mówiła o wartościach, uczuciach itp., To była TEORIA, a teraz bolesne zderzenie z rzeczywistością pokazuje ci jak to jest naprawdę. Jeszcze parę razy życie da ci w d*pę to zaczniesz coś rozumieć. Masz pretensje do tego faceta, że się mu znudziłaś? Zapracowały na to miliony lat ewolucji, a ty chciałabyś być tą wyjątkową, z którą się zwiąże do końca życia? Masz pretensje do ewolucji? Facet rozsiewa swoje geny w populacji. Na tym zyska więcej niż na dożywotnim związku z jedną kobietą. Tzn. jego geny zyskają, a tylko o to w tym wszystkim chodzi. Nie chce mi się tłumaczyć – poszukaj w necie.
02 -
Odpowiedz
To było zajebiste. Ja też tak dokładnie miałam jak ty, z tym, ze mam z dupy 3 lata i rozwalone zaręczyny… Więc nie panikuj, to on na ciebie nie zasługuje i ciesz się, bo z tego co piszesz widać, że równa z ciebie dziewczyna i jego strata…W życiu nie ma pomyłek, są tylko życiowe lekcje a taka na pewno ci się przyda…
11 -
Odpowiedz
Baby to chuje jak ja miałem podobną sytuacje to zgadnijcie czyja to była wina, tak zgadliście moja bo za duzo dla niej robiłem ,poswiecałem sie ,byłem nudnyyyyy a jak was ktos kopnie w dupe ,bo wy tylko rokująco patrzycie na faceta czyli slub i bedziesz na mnie jebał az do garba na plecach,to wtedy wszystko jest ok
51 -
Odpowiedz
A weź sama spierdalaj dobra?
00 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak idiotko. Tak kończą ludzie którzy nie chcą stworzyć z drugą osobą bliskiej więzi, tylko chcą drugą osobe MIEĆ. Z tego co napisałaś widać że wlazłaś mu od razu pod kołdre, a idź jebana szmato, najpierw sie pierdolisz a później płacz bo ktoś kogo chciałaś MIEĆ cie olał. Jesteście wszyscy siebie warci
01 -
Odpowiedz
Widziały gały co brały. Zawsze kurrwy lecicie na tego co gra ścianę, co nie zwraca na was uwagi, bo dla was to jakieś pojebane wyzwanie, wtedy czujecie, że macie jakąś siłę. Jesteście proste jak drut, wystarczy tylko wyczuć na ile % trzeba się zaangażować z daną kobietą, a na ile % trzeba ją olewać i już jest twoja. Gdyby za tobą latał jak pies i naprawdę mu zależało, to byś go zlała, bo co to za frajer, zero faceta w facecie. Gdyby się związał z Tobą normalny koleś, to pewnie by Ci się znudził, bo przecież taki nudziarz. Dodatkowo można wnioskować, że poleciałaś na zwykłego wiejskiego podrywacza, bo przecież miał duże bajcepsy i pewnie postawił modżajto. A srać na Was Wy niezdecydowane pizdy, same niewiedzące czego chcecie. Chciałybyście faceta co zmienia się swój charakter do waszych potrzeb, mającego kasy jak lodu i podobnego do Jamesa Bonda. Wystarczy mi piwo i pornusy na xvideos. A wy kotłujcie się wśród wiejskich podrywaczy, aż w końcu wpadniecie i zrodzicie patologię.
10 -
Odpowiedz
@11 No przecież pisze, że chciała się związać z tym typem. To on potraktował jak śmiecia. Nie umiecie czytać ze zrozumieniem, normalnie ręce opadają. @9 Jedne baby to chuje inne nie. W przypadku opisanym wyżej autorka jest bardzo zaangażowana w związek a jej ex nie i jest wina po jego stronie. Żallllll mi was.
01 -
Odpowiedz
@1 czytaj ze zrozumieniem.
00 -
Odpowiedz
Ganiaj dalej za „przystojnymi” koksami. Nie chcesz, żeby taka sytuacja się powtórzyła? Zainteresuj się tym facetem, któremu się bardzo podobasz od dawna, a którego sama zlewasz.
00 -
Odpowiedz
no tak typowe tępe dupsko „bo był przystojny” i pewnie jeszcze miał ładny samochodzik to odrazu żeś nogi rozłożyła a zwykłemu normalnemu gościowi,który coś soba reprezentuję stawiasz sto tysiecy wymagań i huj na niego kładziesz dobrze citak tępa dzido!!!
20 -
Odpowiedz
Piona
00 -
Odpowiedz
Hejters band który nie mial w swoim życiu normalnego związku, bo w gimnazjum nie ma nikogo fajnego dla niego. Kiedy się kocha nie myśli sie trzeźwo.
00 -
Odpowiedz
bo wy to wolicie takich prawdziwych mezczyzn to macie
00 -
Odpowiedz
Mocne! Historia podobna do mojej. Podzielam komentarz nr 3. Psychopaci są wśród nas i to właśnie Ci najbardziej czarujący!
02 -
Odpowiedz
„jesteś chujem i na pewno wielkość twoich mięśni nie przekłada się na wielkość twojego mózgu.” Ahahahaha, panienka poleciała na kokso-dresiarza i teraz wielki płacz że ją olał. Kurwa, na początku nawet ci współczułem, bo wyglądało na to że facet w pewnym momencie zrobił cię w chuja, ale po kilku zdaniach widać że jak większość panienek z naszego pokolenia rozłożyłaś nogi przed pustostanem umysłowym lubującym się w ortalionie. Jeszcze się dziwisz że puścił cię kantem? Normalny chłopak by cię nie olał, ale jeśli związałaś się z mięśniakiem to sama jesteś sobie winna.
PS. Niech zgadnę? „Be-emka” też w tej bajce była?10 -
Odpowiedz
Był łysy ?
01 -
Odpowiedz
wy też nie jeste§cie §więte !
00 -
Odpowiedz
@13 A co tu jest kurwa wielkiego do zrozumienia, zapatrzyła się w mięśnie a próżność umysłową dostrzegła na samym końcu. Widocznie mózg nie jest jej najbardziej faworyzowaną częścią ciała gdyż sama używa go sporadycznie, wątpię aby wyciągnęła z tego jakieś wnioski.
10 -
Odpowiedz
tak to właśnie jest z facetami,są egoistami z wyczulonym ego. Myślą tylko o sobie. Wolę być sama.
11 -
Odpowiedz
ad14 i 15 od ad9 ja tez przez 5 lat byłem bardzo zagazowany w związek ona wtedy tez wiec nie pier…..
00 -
Odpowiedz
@12 Zaiste Panie, Zaiste.
00 -
Odpowiedz
Faceci tak maja.I za chuja tego u nas nie zmienisz. I nie pomoze tu zadne „widzialy galy, co braly”, bo my na poczatku nawet jestesmy troche zakochani. Ale nam to szybciej przechodzi. Nie lubimy kurwa tego zarzucenia sieci, ktore panny tak szybko uprawiaja…fajny seks, najfajniejsza laska traci na wartosci, gdy za nami sie ugania i rezygnuje z wlasnego zycia- ze znajomych, z hobby itp. Ona ma zostac soba…ma byc troche nieosiagalna…musi sie ja zdobywac. Jestescie za latwe i za szybko zarzucacie sieci. My tego nie lubimy.Po co dalas sie wydupczyc? trzeba bylo poczekac.Szukaj takiego, co potrzebuje twoich szponow. On byl wolny ptak…za tydzien wyrucha nastepna….
12 -
Odpowiedz
3 ma racje.przezylam to samo co autorka i wiem jak sie czujesz najlepiej zostawić chuja i iść do przodu.dzieki temu będziesz wiedziala kogo na przyszłość nie wybierać.ja zerwalam z takim kutasem i chwile pózniej pojawił sie wspaniały mężczyzna który mnie szanuje i jestem wreszcie szczęśliwa.
00 -
Odpowiedz
Zwyczajnie lepiej cię poznał. Generalnie są na świecie dwa rodzaje kobiet, jeden bierze się za żonę, szanuje i kocha, a ty widocznie należysz do tego drugiego rodzaju. „Poświęciłam tobie 9 miesięcy mojego życia” – on tobie również.”Docenisz to co straciłeś jak już nigdy mnie nie zobaczysz ” – logika podpowiada, że jeśli cię zostawił, to nie chce cię więcej widzieć. Zdychaj z tym swoim babskim gadaniem.
00 -
Odpowiedz
jestes frajerką „czekalam na telefon, marwiac sie”. uganiałaś sie za nim, to cię olał
00 -
Odpowiedz
KOmentarz nr 33. Mila komentatorko. Piszesz wlasnie, ze jestes obecnie szczesliwa, ale pamietaj, ze to uczucie, ktore z natury rzeczy jest krotkotrwale, kruche, ulotne, moze lada moment sie zakonczyc. A niechby dopiero po 1 roku,2, 3, albo paru miesiacach. Chyba nie myslisz w swojej obecnej szczesliwosci, ze takie stany trwaja wiecznie? Wiesz zbyt dobrze, ze takie wyjatkowe zwiazki, milosci na cale dziesieciolecia sa czyms wyjatkowym, rzadkim. Moze nalezysz do tej malej grupki szczesliwcow, dzieci szczescia, ale kto to wie. Jak to wyglada najczesciej, wiesz dobrze, jesli jestes czestym gosciem na tym portalu. Jesli jeszcze nie masz tej poglebionej swiadomosci, to zachecam do lektury podobnych wpisow z ostatnich miesiecy, a takze komentarzy, ktore sa czesto wyjatkowo dobre, inteligentnie napisane.
00 -
Odpowiedz
POsluchajcie, zycie to nie sa te glupstwa jak w tych romansidlach dla naiwnych dziewczyn nastoletnich a moze i starszych, tej zdaje sie Siesickiej. Szkoda gadac. Wy tu pojecia o zyciu nie macie. Przeciez, naiwni wy mlodzi, co Wam sie w ogole wydaje? Tyle cudownych zwiazkow znacie, malzenstw, rodzin, tyle szczescia pod polskimi strzechami? Moze mi powiecie, ze to wlasnie jest regula, a nie tam jakies brednie faceta z zyciowym doswiadczeniem jak co poniektorzy starsi mezczyzni i kobiety. Osobiscie nie znam ani jednego zwiazku, malzenstwa, rodziny, ktora moglbym Wam tu podac za ideal, za wzor do nasladowania. Rowniez w blizszej i dalszej rodzinie takich wyjatkowych ludzi plci obojga nie widze. Gdyby tak bylo, to moglbym Wam tutaj na ten temat cos wiecej powiedziec. Jest tu jednak, ogolenie biorac, od czasu do czasu kilka dobrych komentarzy na tym portalu w przypadku podobnych wpisow. Raz kobiety wypowiadaja sie ordynarnie o mezczyznach, to znowu mezczyzni widza w prawie kazdej kobiecie (moze oprocz wlasnej matki czy siostry) prostytutke, nimfomanke czy ostatnia zdzire. To przeciez nie jest prawda, ogarnijcie sie.Ale cos mi sie wydaje, ze wypowiada sie tutaj czesto duzo tzw. „dzieci szczescia”, u ktorych podobno wszystko gra. Gratuluje im ich zyciowego fartu, przypominajac zarazem, ze zycie jest czesto dosc dlugie i jeszcze wiele moze sie zdarzyc, rowniez brutalnych kopniakow od tego obecnie tak wspanialego zycia czy losu. A nie zawsze sa to rzeczy optymalne, oj nie. Nie zapominajcie moi drodzy chujowicze, ze zyjemy w trudnych i niepewnych czasach,bez wiekszych perpektyw dla wiekszosci obywateli naszego Kraju, bo ten swiat stoi na glinianych nogach, tak samo finanse, gospodarka, rynek pracy. Wyobraz sobie, ze budzisz sie rano w poniedzialek 30-go wrzesnia, wlaczasz radio i dowiadujesz sie, ze gospodarka swiatowa sie zawalila, swiatowy krach gospodarki,dewaluacja twardych walut, wartosc pieniadza leci na leb na szyje, totalna dewaluacja, inflacja, konta wszystkich obywateli zamrozone, wiekszych sum, albo w ogole zadnych, nie podejmiesz, zadnych przekazow, zadnych transakcji od zaraz nie mozna przeprowadzac. Do tego dowiadujesz sie, ze pozywienie, zasadnicze srodki zywnosciowe, sanitarne itd. sa od zaraz racjonowane, a wiec na kartki. Myslicie, ze to fantazja, ze to sie nie zdarzy? Czy obecnie, w czasie, w ktorym przyszlo Wam zyc, cos takie nie moze sie wydarzyc? Kazde pokolenie przed nami przezylo jakas zajebista chujnie. Macie starsze osoby w rodzinie albo starych rodzicow, krewnych, przyjaciol, to zapytajcie, jakie oni tragedie przezyli,ile stracili majatku, pieniedzy, domow, parceli, nie mowiac ze wiele stracilo zycie na wojnach, gdzie walczyli nie o swoje sprawy, i z tych wojen do domu nie wrocili. Ale napewno nie chcecie ani o tym myslic, ani o tych parszywych czasach rozmawiac. Zachecam do glebszej refleksji, bo ta czcza pusta, glupia gadanina niektorych chujowiczow oraz komentatorow jest po prostu do ch…ja Pana, jak pragne zdrowia. Wodoglowie, debilizm,po prostu dramat. Jozef, Zywiec.
00 -
Odpowiedz
64. Mila Autorko, mili czytelnicy. Rowniez ten komentarz ma wiele wspolnego z powyzszym wpisem. Dlatego polecam go wszystkim, bo jest inteligentnie napisany i naprawde super. Sklania do wielogodzinnej, glebokiej refleksji.
Lubię Korwina za logiczne argumenty, ale system jakiego broni jest wadliwy. W systemie w którym pieniądz jest najważniejszy, jako startujący jesteś z góry na straconej pozycji póki ktoś ze szczytu nie zniszczy swojego „krzesła” własną głupotą. Możesz zostać spokojnie wykupiony przez ludzi, którzy pojawili się w systemie pierwsi i w ten lub inny sposób zgromadzili bogactwo. Że niby nie musisz im sprzedawać swojego pomysłu/biznesu? To oni sponsorują kampanie wielu polityków, tak więc pośrednio mają również władzę. Tym sposobem mogą Cię zbombardować 'legalnie’ przesadnie częstymi kontrolami skarbowymi, sanepidowskimi itp. Mogą nasłać na Ciebie karki a sprawa zostanie umorzona, bo policja nie podejmuje decyzji. Policjanci to narzędzia w rękach władzy, oni wykonują rozkazy z góry. Stać ich na lepszych prawników więc sąd też niewiele Ci pomoże. Wiele systemów może działać, ale do tego wymagana jest uczciwość. Ani socjalizm, ani kapitalizm nie zadziała gdy istnieje korupcja wśród władzy. Tak więc tu nie chodzi tyle o pozbywanie się socjalizmu, a o zmiany mentalne, dyscyplinę itp. W takiej sytuacji wprowadzanie kapitalizmu i niemal całkowitej wolności jest ostatnią rzeczą jaką powinno się robić. Dlaczego? A no ponieważ kapitalizm promuje chciwość. Jest to system opierający się na posiadaniu, zakłada, że jeśli człowiek będzie w stanie zaopatrzyć się za pomocą pieniędzy we wszystko czego zapragnie, będzie szczęśliwy. Problem polega na tym, że w takiej sytuacji każdy ma ten sam cel: posiadać. Nie możesz być w takim przypadku pewny czy ludzie są z Tobą ze względu na zysk czy bezinteresownie. Niestety nie wszystkie ludzkie potrzeby da się zaspokoić materialnie. Naturalnym następstwem kapitalizmu jest destrukcyjny konsumpcjonizm, coś, co możesz teraz zaobserwować na zachodzie i co dość szybko pojawia się w Polsce. Ponieważ celem w kapitalizmie jest zysk, człowiek szuka sposobów na zwiększenie efektywności produkcji. Doszło nawet do takiego debilizmu, że najpierw finansuje się produkcję, potem szuka rynku zbytu dla produktu. Rzeczywiście z punktu widzenia efektywności ma to plusy, ale końcowy wynik wygląda tragicznie. Gdy pytanie brzmi „ile jesteśmy w stanie wyprodukować aby powiększyć zysk?”, dochodzi do momentu, że produkujemy więcej niż potrzebujemy. Ludzie już dawno to zauważyli i celowo obniża się trwałość produktów, agresywnie reklamuje i promuje nabywanie najnowszych nowości nawet gdy z logicznego punktu widzenia nie ma to większego sensu. W moim pokoju znajdują się 30 czy 40-letnie szafki polskiej produkcji, które nadal są w świetnym stanie. Oczywiście są gdzieniegdzie porysowane, szyby zostały wybite podczas zabaw gdy byłem dzieckiem, ale nie skrzypią, nie rozłażą się, są odporne na wiele „urazów”, w skrócie: są solidne. Jako, że niedawno się przeprowadzałem, sporo mebli zostało wymienionych mam porównanie z „drewnianymi dziećmi kapitalizmu”. Raz rozłożony tapczan ma problemy z poskładaniem się, półki wyginają się pod naciskiem słoików z konfiturami, szafki często się przechylają, biurka zaczęły skrzypieć, choć każdy na nie dmucha i chucha. Wszystkie te meble nie mają więcej niż 2 lata. Gdy rozmawiałem o tym z ojcem pracującym na kolei, przyznał, że faktycznie, po upadku komunizmu, gdy kolej zaczęła być zaopatrywana, między innymi w żarówki do semaforów, przez zachód, okazało się, że trzeba je wymieniać dużo częściej. Celowo produkuje się buble, aby był ruch na rynku, bo bez ruchu kapitalizm upada. Wielcy teoretycy „najlepszego znanego systemu” zaczynają robić w portki i panikować. Z tego samego powodu blokuje się sporo technologii, „dawkuje się” nowości elektroniczne itp. Oczywiście inteligentny człowiek dawno by to zauważył i zaczął protestować. Aby więc podtrzymać wadliwy system przy życiu (aby ludzie stojący na szczycie tego systemu mogli pozostać na szczycie), trzeba zacząć także ogłupiać ludzi poprzez reformy oświaty i media. W konsekwencji kolejne pokolenia są coraz głupsze, a, że tak jak powiedziałeś, to od ludzi zależy przyszłość, my tak naprawdę tworzymy system, wszystko wali się coraz szybciej, a ludzie mają coraz większe problemy nawet ze zlokalizowaniem problemu. Dobry system powinien uwzględniać naturę człowieka, a tak się składa, że rozwiązania związane z znienawidzonym przez Ciebie socjalizmem są temu dużo bliższe. I nie bez powodu. Kapitalizm to tylko system ekonomiczny. Socjalizm to cała idea, za którą stoi filozofia. Naturalnie naszym potencjalnym wrogiem było dzikie zwierzę, następnie inne plemiona czy inne rasy. Swoje plemię zawsze traktowano „po socjalistycznemu”. Zauważ, że socjalizm w rodzinie może działać bez problemu. Kapitalizm wciska tą naturalną wrogość między ludzi. Przenosi stosunki, które normalnie były między człowiekiem a dzikim zwierzęciem, między dwóch ludzi. Pół biedy gdyby byli inni, np biały i murzyn lub Polak i Niemiec, ale problem polega na tym, że ten system sieje wrogość nawet wewnątrz narodu. Trudno jest jednak wprowadzać socjalizm w życie po tym co zafundował nam skorumpowany komunizm i tym, co funduje nam teraz zachód. A to dlatego, że socjalizm, w przeciwieństwie do kapitalizmu, wymaga o wiele więcej od samego człowieka. Obecnie ogromną część odpowiedzialności zrzuca się na pieniądz: „Masz pieniądze? Nie ma problemu!”, mimo, że tak naprawdę nie potrzebujesz tej dziesiątej czekolady by napchać rozciągnięty żołądek, a człowiek na drugim końcu świata, w jakimś biednym kraju nie ma nawet na chleb. Socjalizmu nie da się połączyć z kapitalizmem, pieniądzem i możliwe, że nawet pojęciem „wartości materialnej”, ponieważ zajdzie najzwyklejsza w świecie niezgodność priorytetów/konflikt „interesów”. Możliwe, że to co mamy teraz nie jest pełnym kapitalizmem, ale socjalizmem to na pewno też nie jest. W każdym razie obecny system przestał być efektywny, zaczyna nas ściągać w dół, technologicznie jesteśmy w stanie przejść w nową epokę, ale mentalnie nie nadążamy. Ba, przez wadliwość systemu możliwe, że się nawet oddalamy. Ja nie zamierzam podkulać ogona i spierdalać za granicę, troszczyć się o własną dupcię jako lokaj u Niemca czy innego Brytola. Wolę spróbować coś zmieniać, naprawiać kraj, jak nie w ten, to w inny sposób. Jak nie z góry, zaczynając jak Putin, pnąc się po brudnej drabinie by przejąc władzę, to od dołu, dyskutując z ludźmi, uświadamiając ich, tworząc własną partię i wygrywając wybory. W sukces krwawych rewolucji nie wierzę. Zwłaszcza dzisiaj, z organizacjami międzynarodowymi, które pewnie dobrałyby nam się do tyłka przy pierwszej ogólnokrajowej burdzie. W każdym razie życie szczura wyścigowego to nie życie. To jest po prostu chujnia do potegi dziesiatej. Albin, Krakow
10 -
Odpowiedz
jak spotykasz sie z kilkoma na raz to nic dziwnego.ja wiem
00 -
Odpowiedz
Szanowne Panie. Mezczyzni ogolnie maja ciezkie zycie, obawiam sie ze o wiele ciezsze od kobiet, ogolnie biorac oczywiscie. Dlaczego piszac o mezczyznach uzywacie slow ogolnie uwazanych za terminy ordynarne czy tez skrajnie nieprzyzwoite? Czy mowimy na co dzien takim jezykiem? Piszac o roznych sprawach na wszelkich forach dyskusyjnych i temu podobnych, osoby plci obojga zapominaja o dobrych manierach czy minimum poprawnosci, jaka nas przeciez obowiazuje w obywatelskiej codziennosci.
10 -
Odpowiedz
Trafił swój na swego. Przecież byłaś z nim tylko dlatego, że był atrakcyjny (od razu można to wyczuć, bo to jedyna jego zaleta wymieniona w tym tekście liczącym prawie 400 słów) no i on robił to samo. Mogłaś patrzeć na charakter i poznać fajnego chłopaka, ale wolałaś przystojniaka. I wcale mi Ciebie nie szkoda pustaku.
00 -
Odpowiedz
„zaczynasz dla niego bardziej dbać o siebie” – hhheh dobre. HAHAHA. Wcześniej pasztet a teraz co, na tu tuńczyka się przerobisz? Dbaj o siebie dla siebie, a faceci fajni się trafią. Gość może wyczuł, że to ty udajesz, że to ty stajesz sięlepsza dla niego, a nie prawdziwa… Ech baby baby… do kopalni pracować…
00 -
Odpowiedz
ad40. stary to jest ujnia-tu się urwuje!
00 -
Odpowiedz
jestes uparta .wychodzi na to ze to twoja wina
00 -
Odpowiedz
im więcej czytam takich wpisach, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wszystkie kobiety to łatwe, puste dziwki. Było jeszcze szybciej rozkładać nogi przed koksem, a teraz becz że cię przeruchał i rzucił
10 -
Odpowiedz
dostane ta druga szanse? a…
00
Uciekłem z domu
2013-09-21 20:16Witajcie drodzy chujowicze. Chciałem się podzielić z Wami moją chujnią. Otóż gdy skończyłem 18 lat a było to dokładnie rok temu, chciałem poczuć jak to jest być wolnym mieć zero zobowiązań, zero zmartwień byłem spragniny przygody. Postanowiłem zerwać kontakt z rodziną, rzuciłem szkołę i uciekłem w świat. Pierwsza rzecz o jakiej marzyłem to była chęć zwiedzenia skandynawii tak więc udałem się do portu w Świnoujściu i kupiłem bilet na najbliższy prom do Ystad. Szlajałem się po Norwegii, Szwecji i Finlandii było cudownie, piękne tamtejsze dziewczyny, piękne widoki już nawet nie brakowało mi piwa wysokoprocentowego czułem się jak w raju. Szlajałem się tak przez jakieś 9 miesięcy w czerwcu wróciłem do Polski i dwa miesiące spędziłem na polskim wybrzeżu co też było pięknym przeżyciem. Pewnie się zastanawiacie skąd miałem pieniądze na to ,,szlajanie”? Otóż zanim uciekłem miałem 6 000 zł, za te pieniądze obstawiałem mecze u tamtejszych buków naziemnych i póki co typowanie meczy to moja jedyna praca i to dobrze płatna. I wiecie co po tym roku szlajania zacząłem tęsknić za rodziną, parę dni temu obchodziłem 19 urodziny i co? Nie było na nich moich najbliższych. Przez rok nie miałem z nikim kontaktu z rodziny, zniknąłem z dnia na dzień, powiedziałem że idę do kolegi i już nigdy nie wróciłem. Nawet sobie nie wyobrażam jak się musieli czuć po tym co im zrobiłem. Ciekawe czy jeszcze o mnie pamiętają? Czy za mną tęsknią? Czy jeszcze żyją? Niestety nigdy już nie będę miał odpowiedzi na te pytania, bo już nie zamierzam się im pokazywać na oczy. Nie żałuję tego co zrobiłem ale gdybym mógł cofnąć czas zrobiłbym to i przemyślał tą całą wyprawę jeszcze raz.
Pozdrawiam
Komentarze do "Uciekłem z domu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
takie rzeczy tylko w erze 🙂
20 -
Odpowiedz
Szacun olałeś system i brawa za to. Co do rodziny to skoro nie chcesz wracać to przynamniej wyślij kartkę, że żyjesz lub coś w tym stylu (tak żeby cie nie znaleźli).
11 -
Odpowiedz
a propos. Ssij łeb!
00 -
Odpowiedz
Chyba glupota zostawic tak rodzine a nie przygoda
10 -
Odpowiedz
A co się stanie jak wrócisz ? Nic
00 -
Odpowiedz
Nie musisz się nikomu pokazywać na oczy, ale wyślij choć kartkę do rodziców, że żyjesz i masz się dobrze. Oni na pewno oszaleli po Twoim zniknięciu. Wyślij wiadomość – to im się należy…
00 -
Odpowiedz
jebie fejkiem na kilometry a pisze to nie 18 latek tylko gimbuss
10 -
Odpowiedz
Baran jesteś! W jakimś celu telefony jednak istnieją….
00 -
Odpowiedz
Radzę Ci odnowić z nimi kontakty. Rodzina to najcenniejsza rzecz, jaką człowiek może posiadać, jeśli oczywiście jest tam miłość. Nie piszesz nic, że rodzice byli jacyś wyrodni. Swoją ucieczką sprawiłeś im ogromną przykrość. Mogę się założyć, że bez przerwy o Tobie myślą, zastanawiają się, czy jeszcze żyjesz. Chcesz im zaserwować taki smutek do końca ich życia, które swoją, drogą może się skrócić, bo człowiek pogrążony w smutku i tęsknocie umiera szybciej(to nie są puste słowa, mało jest przypadków, że np. ktoś ze starego małżeństwa umiera, a na krótko po nim i ta druga osoba?)? Musisz spróbować pogodzić wolność z rodziną, bo to pierwsze kosztem drugiego to nie wolność. Teraz też nie jesteś wolny, sam piszesz, że rozmyślasz, jesteś przez te myśli o bliskich zniewolony. Wydaje mi się, że przez cały czas, przez cały rok myśl o rodzinie nie pozwalała o sobie zapomnieć. Szczerze Ci radzę, postaraj się nawiązać z nimi zerwany kontakt.
00 -
Odpowiedz
Fajną bejeczke pierdolnąłeś synku. A teraz idź grzecznie umyj ręce, bo mamusia obiad ugotowała!
11 -
Odpowiedz
Fajna prowokacja…Jeśli natomiast prawda, w co wątpię, to jesteś strasznym idiotą. Oni pewnie umierają ze strachu o Ciebie. Nie chcesz się pokazywać,to się nie pokazuj, ale daj znać,że żyjesz!!!!!!!
10 -
Odpowiedz
O chłopaku :(… To przykre co piszesz. Wiedz, że zapewne zadałeś im tak ogromną zadrę w sercu. Mimo wszystko zabliźnij tą ranę – odezwij się do nich chociaż. Powiedz, że żyjesz i wszystko OK.
00 -
Odpowiedz
Skoro miałeś odwagę spierdolić to miej odwagę żeby im się pokazać, chociaż na chwilę, w przeciwnym razie będziesz uciekał do końca życia, nie przed najbliższymi a przed samym sobą. Dorosłość i wolność to nie samowola i egoizm ale odpowiedzialność za siebie i swoich bliskich, ty jej nie masz
00 -
Odpowiedz
A Pippi Pończoszanki czasem też nie spotkałeś?
10 -
Odpowiedz
ad14-jeszcze gale mu zrobila w Oslo
10 -
Odpowiedz
No to współczuję twoim rodzicom. Trzeba było im powiedzieć, że ruszasz w podróż i odzywać się raz w miesiącu. Jesteś okrutny – no chyba, że twoja rodzina to jakaś patologia i tłukli cię całe dzieciństwo.
00 -
Odpowiedz
też mi sie to marzyło ale nie zrealizowałem. Ale mógłbyś im znak życia dać wiesz co oni przeżyli
00 -
Odpowiedz
Bajka z mchu i paproci wyssana z brudnego palca jakiegos kutasa- gimbusa. Spierdalaj do szkoly, bo mamusia sie zdenerwuje.
00 -
Odpowiedz
Nie wierze i chuj, bo znalazłaby cie policja i wruciłbyś
00 -
Odpowiedz
cool story bro
00 -
Odpowiedz
jesli nie jest to sciema, choc jebie nia na kilometr, to ogarnij sie i daj im znac ze zyjesz. biedna matka z ojcem martwia sie do tej pory, a Ty masz wszystko w dupie.
00 -
Odpowiedz
Nieźle ci ten hajs zrył beret. Prosty przykład na to że dzieciom dużo kasy dawać nie wolno. Poza tym za 6tys to nie poszalałeś w w krajach Skandynawskich, chyba że szlajałeś się dosłownie jak żul.
00 -
Odpowiedz
Brawo synu, tak trzymać, teraz kolej na Madagaskar. Tylko weź łyżwy bo jak cię ząb zacznie napierdalać to będziesz musiał pierdolnąć w niego jak Tom Hanks w Cast away.. A tak na serio, jakbyś mi się po takim numerze na oczy pokazał to bym cię, kurwa przytulił a potem urwał łeb i naszczał do środka..
00
Bumerangi i kotwice
2013-09-21 12:01Co za życie spotyka ludzi jeżeli mamy kumpli od dzieciństwa, a przez każdą kolejną kobietę cały ich świat zmienia się o 180 stopni. Nie można wyjść na piwo, nie można się spotkać. Ale w życiu wszystko wraca jak bumerang! Będą złe czasy może dziewczyna go rzuci i wróci szukać pocieszenia u kolegów…
Komentarze do "Bumerangi i kotwice"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Typowo. Kobieta rzuci, pojdzie do kolegow, kolejna kobieta i tak w kolko.
00 -
Odpowiedz
No to mają przejebane, przecież wiadomo że piwo krew czyści i żyły prostuje, nic więc dziwnego że jak komuś jakaś baba życie zatruje to potem szuka kumpli którzy wiecznie mają sucho w gardle.
00 -
Odpowiedz
kurwa, jaki głupi wpis…..widocznie administrator też jest pierdolnięty jak ty…..
00 -
Odpowiedz
Skąd ja to znam…
00 -
Odpowiedz
Wyczywam zazdrość loosera, który nie ma własnego życia osobistego. Gdybyś sam miał do wyboru spotkanie z kumplem przy piwie lub wypad z fajną laską do kina to też pewnie byś wybrał to drugie. Więc nie dziw się, że ciebie ziomki olewają. Ale zapewne żadna fajna dupa ciebie nie chce z powodu twojej wątłej posturki, zatem rada jest jedna ziom: ZWIĘKSZ MASE!
01 -
Odpowiedz
Na pewno rzuci, one są w tym najlepsze. „kocham” dla nich to jak smarowanie kromeczki masełkiem :).
00 -
Odpowiedz
true story…
00 -
Odpowiedz
Trafiają się tez baby jak bomby głębinowe.
00 -
Odpowiedz
Żal mi takich gości wychowanych na playboyach i waleniu konia po nocy a później zaliczaniu panienek po imprezach, aby będąc 20-paroletnim facetem stwierdzić, że kobiety to uje.
00
Wygrani i przegrani
2013-09-20 20:46Chciałbym napisać parę słów o sobie i nie tylko. Prawda jest taka, że jedni mają w życiu łatwo, a inni zawsze pod górkę. Ja niestety należę do tych drugich. Wszystko mi przychodzi, a raczej nie przychodzi z trudem. Nie przypominam sobie, żeby cokolwiek mi kiedyś wyszło, nawet nie ma takiej rzeczy w której jestem dobry. Pewnie pomyślicie, że brak mi wiary w siebie i motywacji? Otóż kiedyś miałem jedno oraz drugie i nie było większej różnicy, prócz rosnącego wkurwienia z powodu ciągłych porażek. Czuje, że już wszyscy się ode mnie odwrócili. Nie mam żadnych przyjaciół, prócz tych kilku osób z którymi chodzę do klasy i nic ponadto. Każdy mną tylko pomiata, nie potrafię się przeciwstawić choćbym nie wiem jak bardzo chciał. O płci przeciwnej nawet nie mam co myśleć, gdyż nie dość, że jestem przygłupem to jeszcze brzydkim. Nic mi po tym, że staram się być miłym dla innych, inni nie są tacy dla mnie. Niedługo całkowicie zamknę się w sobie, przestane wychodzić z domu, nie licząc wyjść do szkoły/sklepu. To chyba będzie najlepsze wyjście. Aż boję się pomyśleć co dalej, bo mimo mojego młodego wieku (17 lat), czuję że już teraz przegrałem życie. Widocznie bycie nieudacznikiem jest mi pisane.
Komentarze do "Wygrani i przegrani"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ja mam 28 prawie 29 lat i czuje się tak samo. moje jedyne wyjścia to tylko do pracy i do sklepu 🙁
10 -
Odpowiedz
W tym przypadku może przydać się reguła „miej wyjebane a będzie ci dane” . Czyli np. zagaduj do ludzi na pełnym luzie a może akurat komuś się to spodoba. Jak nie dziś to kiedy? Nigdy?
00 -
Odpowiedz
Autorze – daje 5 bo przechodziłem przez to samo. Choć jestem starszy od Ciebie to bez znaczenia. Takie wnioski wyciąga się w każdym wieku. Bardzo dobrze że uświadomiłeś to sobie już teraz a nie za kilkanaście lat, kiedy życie będzie bardziej skomplikowane. Nie możesz być na dłuższą metę dobrym człowiekiem, gdyż świat czyli ludzie dookoła Ciebie nie chcą Twojego dobra. Nie możesz sobą pomiatać. Obudź się pewnego dnia i gdy spojrzysz w lustro powiedz: „Czasami spotyka się w życiu ludzi z którymi nie leci się w chuja”. Z pewnością jest coś co lubisz robić, więc to rób. Pierdol to że masz pod góre. Jak wspaniale będą smakować dzięki temu Twoje dokonania.
10 -
Odpowiedz
Nie pierdol, bo spierdolisz sobie życie takim myśleniem. Jesteś młody, idę o zakład, że jesteś też przystojny i inteligentny (jeżeli tak nie jest, to chuj z tym, i tak pewnie mieścisz się w średniej). Zwiększ samoocenę i pamiętaj – to Ty kształtujesz swoją rzeczywistość i decydujesz o tym, jak będzie wyglądało Twoje życie. Jeżeli coś Ci się nie podoba, to to po prostu zmień. Ignoruj porażki i cała naprzód, bo najważniejsze jest to, że do czegoś dążysz, że masz jakiś cel. Możesz go nie osiągnąć, ale to, że się nie poddajesz, że dajesz z siebie wszystko sprawi, że z każdym kolejnym krokiem będzie łatwiej. Zdecyduj sam – wolisz być człowiekiem „biednym”, bez pewności siebie i sensu życia, czy pewnym siebie facetem, który mimo, że nie wszystkim się podoba i nie wszystko mu się udaje, potrafi sobie wyznaczać nowe cele w życiu i kroczyć z uśmiechem i zapałem przez ten krótki okres na tej ziemi. Nie zmarnuj tego życia, bo nie wiadomo, kim będziesz w następnym 😉
00 -
Odpowiedz
KRZYSIU?
00 -
Odpowiedz
Tak to jest, nie wybieramy sobie w jakiej rodzinie się rodzimy, w jakim kraju. Tych co ci będą pierdolić, że ci przejdzie, bo jesteś młody – nie słuchaj. To nie przejdzie, za mną to się ciągnie od wieku 15 lat, obecnie mam 19. To jest toksyczność tego kraju. Mam jednego znajomego z którym rzadko gdzieś wychodzę, dziewczyny nigdy nie miałem, jestem brzydki, gruby i nienawidzę Polski. Moje jedyne kontakty z ludźmi to szkoła. Z rodziną praktycznie nie rozmawiam, bo raz, że nie ma kiedy, a dwa, że u mnie się nigdy specjalnie nie rozmawiało, posiłki zawsze oddzielnie. Jestem więźniem własnego pokoju z wyboru. Mam pasję, gorzej z hajsem i zdrowiem. Chodzę do technikum, od którego oczekiwałem czegoś innego. Słaby poziom, większość ludzi to plebs intelektualny bądź czyste menelstwo. Kadra nauczycielska obojętna na wszystko, parę nauczycielek nie wie czego uczy i aż dziw mnie bierze, kto je zatrudnił.
Tak to jest kolego, nie każdy ma motywację do życia, jedni rodzą się, by być zwycięzcami, drudzy po to, żeby mieć przeciętne życie, trzeci nie mają żadnych szans na nic.
Nie trawię tego państwa oraz ludzi w nim żyjących. Każdy jeden ma swoją rację, i choćbyś miał najbardziej rzeczowe argumenty, to jesteś chujem i się nie znasz, bo jesteś młody a poucza cię jakiś stary, śmierdzący cwel.
Najbardziej chciałbym, żeby ktoś ten kraj rozpierdolił i zaorał, a na miejscu wszystkiego posadził drzewa. Bylibyśmy takim pięknym lasem.
Pozdrawiam i powodzenia w cierpieniu, bo ty już przestałeś żyć. Tylko proszę cię, nie wydawaj potomstwa, nie żeń się i nie powielaj schematów, nie każ nowej istocie żyć w takim pierdolniku, dopóki nie staniesz się bardzo zamożny.00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się soba. zyciem, innymi ludzmi i otoczeniem a takze przyszloscia, i tak wszyscy na równi wylądujemy na cmentarzu. I to bedzie koniec zywota, bez mozliwosci powtorki i naprawienia bledow popelnionych w swoim krotszym czy dluzszym zyciu. Jest bowiem tylko ten czas dany Tobie nie wiadomo przez kogo (napewno nie przez jakiegos Boga czy stworce, bo czegos takiego nie ma i nie bedzie), masz troche czasu i dlatego zyj tak radykalnie jak tylko mozesz i pragniesz. Teraz, dzis, w kazdej godzinie Twego krotkiego zycia, ktore wobec wiecznosci, Wszechswiata, a moze rowniez rownoleglych wszechswiatow (parallel universes), ktorych istnienie zaklada wielu wybitnych naukowcow i astronomow, wszechswiatow bez poczatku i konca ( i nikt tak naprawde nie wie, jak i dlaczego to wszystko w ogole sie zaczelo, a teoria pra-wybuchu jest tylko teoria, niesprawdzona, ale przyjeta, czy tez zaakceptowana jako cos prawdopodobne przez wielu naukowcow z tej wlasnie dziedziny), juz dawno sie skonczylo ( i juz teraz jestes zludzeniem, iluzja, wspomnieniem egzystencji, ktora juz dawno przeminela, nie pozostajac sladu), bo jestes, nie tylko Ty, ale wszystkie istoty smiertelne, rowniez zwierzeta, nic nie znaczacym pylkie, ziarnkiem kurzu, niedostrzegalnym nawet przez mikroskop elektroniczny najwiekszej mocy. Zycie jest czyms skrajnie absurdalnym, jak niezmiernie niemniej trudno to pojac. Zachecam Cie do refleksji nad tym wszystkim. Mikolaj
00 -
Odpowiedz
Patrzysz na świat przez pryzmat swoich lęków i fobii, podobnie zresztą jak autor komentarza nr 7 który uroił sobie że za jego aparycję i wszelkie możliwe problemy odpowiedzialny jest kraj w którym żyje. Sam sobie wmawiasz wiele rzeczy przyjmując je za pewnik że na pewno się nie uda i liczysz na różne efekty a co by było gdybyś pomyślał że jednak się uda ? I nie opowiadaj że chcesz się komukolwiek przeciwstawić bo masz tysiące wymówek żeby tego nie zrobić bo przecież co to będzie jak się nie uda ? A spróbuj pomyśleć co to kurwa będzie jak się za którymś razem jednak uda ! Popatrz na sportowców, na skoczków wzwyż, o tyczce albo narciarskich jacy to wspaniali ludzie, tysiące nieudanych prób na treningach, na zawodach, frustracja i niepewność a w końcu zostają mistrzami, mają ambicje i widzą cel do którego dążą i w dupie mają że coś im się tam nie uda. Wiem że nie jest łatwo zmienić optykę zwłaszcza jeżeli ma się zakorzenione jakieś przekonania i stereotypy i nawet jeżeli człowieka zainspirują czyjeś rady to po czasie o nich zapominamy, dopuszczając do głosu stare nawyki i schematy zachowań ale nie kieruj się w życiu strachem bo zawsze znajdzie się ktoś kto dostrzeże to w tobie i wykorzysta do swoich celów, miły też nie musisz być dla wszystkich a zwłaszcza dla tych którzy tego nie doceniają, gdyż widzą w tym jedynie twoją uległość i oznakę niższej pozycji w stadzie, sam się zaszufladkowałeś jako outsider i dopuściłeś aby inni w taki sposób ciebie odbierali nie bój się walczyć o swoją pozycję i ciesz się z tego że masz wrogów bo to dzięki nim będziesz silniejszy, masz przed sobą całe życie, twoje życie, to ty tu jesteś reżyserem a nie statystą i najgorszą rzeczą jaką człowiek może zmarnować jest jego własny umysł, ale jednocześnie jest on najwspanialszą rzeczą w jaką może cokolwiek zainwestować, wiem że wspinaczka jest ekstremalnie trudnym wyzwaniem, za to widok ze szczytu zajebisty !
00 -
Odpowiedz
Do 7- Jak mnie wkurwia takie pierdolenie że „urodziłem się w chujowym, toksycznym kraju, to nie moja wina” i „nienawidzę Polski”. Pomyśl sobie kurwa gamoniu że rodząc się w Polsce masz na starcie lepszą sytuację niż 70 albo nawet 80% twoich rówieśników. Nie żartuję. Większość dzieci rodzi się aktualnie w krajach trzeciego świata, więc uszanuj do chuja że mieszkasz w Polsce, a nie w Somalii czy Chinach, możesz wylewać swoje żałosne żale przez internet, a nie zdychać z głodu lub zapierdalać w fabryce za miskę ryżu.
00 -
Odpowiedz
Problemy Autora poruszyly mnie mocno, niemniej wazne jest rowniez, aby nie zapominac o przeszlosci, ktora miala ogromny wplyw na sytuacje w Kraju, nasze klopoty, nasze rozterki, sytuacje gospodarki spoleczenstwa, nasz swiatopoglad. Mysle o rozpoczeciu drugiej wojny swiatowej i wkroczeniu Rosji w dniu17 wrzesnia 1939 na teren Rzeczypospolitej. Oto kilka zdan na ten temat z najnowszego wydania Krakowiskiego Tygodnika Powszechnego:
Ulica 17 Września
17/09/2013O tej rocznicy było dziś w rosyjskich mediach cicho. O tym, że 17 września 1939 roku armia ZSRR na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow wkroczyła na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, napisały niszowe internetowe portale i kilku blogerów.
Bloger Maksim Sitkin odnotował, że 17 września „to jeden z najbardziej haniebnych dni w historii ZSRR, dzień, w których dwa faszyzmy, stalinowski i hitlerowski, zjednoczyły się, napadły na wolną, niewielką Polskę. Dzień, kiedy ZSRR stał się uczestnikiem II wojny światowej, sojusznikiem Trzeciej Rzeszy”. Pod wpisem zaraz pojawił się komentarz: „Czyś ty to pisał przy zdrowych zmysłach?”.
Białoruski portal Wirtualny Brześć przypomina, że „to, co pozostawił po sobie 17 września, można jeszcze znaleźć w mieście. Do tej pory znajduje się tu ulica 17 Września, która przeżyła wszystkie etapy rozwoju Brześcia i zachowała się do dziś. Temu wydarzeniu – zjednoczeniu Zachodniej Białorusi i BSRR albo agresji ZSRR przeciwko Polsce – ulica zawdzięcza swoje istnienie. Różne miejskie legendy „za polskich czasów” każdy zna tu na pamięć. Pamiątki po tamtej epoce, eksponaty muzealne, cmentarze z polskimi nagrobkami, polskie napisy na ścianach starych domów – wszystko to krzyczy i nie pozwala zapomnieć”.00 -
Odpowiedz
dziecko zajmij się nauką a nie pierdoleniem. to tylko nastoletni kretyński bunt, który przechodzi prawie każdy dzieciak w tym wieku.
00 -
Odpowiedz
Dla mnie nieudacznik to ten który żyje schematycznie i się z tego cieszy. Niedzielne obiadki z teściami, praca dom i wymuszanie na innych tego samego. Pierdol to kolego. Mam 28 lat, próbowałem wielu rzeczy i powiem Ci tylko tyle, że czasem lepiej mieć 2 znajome osoby, ale które cie nie wkurwiaja, niz rzeszę kolegów, kolezanek i innych dziadow. Jestes wrazliwcem, bedziesz sie zawsze wszystkim przejmował tak samo jak ja, pamietaj tylko, żeby nie poddać się społecznej presji. Większosc wcale nie musi mieć zawsze racji.
00 -
Odpowiedz
Zrób coś ze sobą, wymyśl coś.
Pewnie mieścisz się w podstawowych ramach społecznych i dlatego to tak wygląda. Ja mam 20 lat i wygląda u mnie tak samo. Przez czas liceum próbowałam się zjednoczyć z otoczeniem: imprezy, chlanie pełno znajomków i inne rzeczy które już pominę, wszystko było. Myślałam że jest idealnie, chociaż tryb życia nigdy w 100% mi nie pasował, to czas mijał jak oszalały. Kiedyś obudziłam się po maturze i pomyślałam- trzeba było nie marnować czasu tylko się uczyć. Tylko fuksem dostałam się na studia jakie chciałam, a znajomości okazały się puste, nic z tego już nie ma. Także nie było warto udawać.
Nie polecam.
A najgorsze jest to, że teraz jest to samo. Coś jest nie tak. Nie jest tak że wszyscy mnie nie nawidzą ale z nikim nie mam potrzeby się spotkać gdzieś tam po zajęciach. Coś zgrzyta między mną a ludźmi.
Ale jestem w miejscu życia takim że myśle że teraz pójdę walczyć o inne, ważniejsze rzeczy, będę sobą, a ludzie podobnego pokroju o podobnych poglądach sami się znajdą. Może naiwne, ale trudno
Powodzenia. Hej00 -
Odpowiedz
„Mam 17 lat i przegrałem życie.” Tylko siedemnastolatek może wpaść na coś takiego. Nie martw się, z tego się wyrasta.
00 -
Odpowiedz
Zacznij.Uprawiać.Sport.
00 -
Odpowiedz
Jak się ma miękkie serce trzeba mieć twardą dupę!
00 -
Odpowiedz
17 lat? To ty nawet jeszcze porządnie życia nie zacząłeś.
00 -
Odpowiedz
Mam 21 lat, mam fobię społeczną, jestem zerem. Trzymaj się chłopie, masz jeszcze czas, w przeciwieństwie do mnie. Ja po liceum straciłem chęć do życia, zostały mi tylko ćmiki i alkohol
00 -
Odpowiedz
nie bede ci tlumaczyl co masz robic bo mi sie nie chce ,wejdz na (psychologia czlowieka) i poczytaj troche o tym.ja tez z tym walcze mam nadzieje ze mi to przejdzie.powodzenia
00 -
Odpowiedz
Bunt 5cio latka!
00 -
Odpowiedz
ehh, mam tak samo, co za życie, a wy kretyni go nie rozumiecie bo macie zajebiste zycie …
10 -
Odpowiedz
Koleś, miałem tak samo będąc w Twoim wieku; w środku gimnazjum chciałem wysłać się na tamten świat, w liceum miałem jeszcze gorzej. Dopiero na studiach poznałem spoko ludzi i teraz ogólnie jestem zadowolony z życia. Życie pisze ciekawe scenariusze, to stwierdzenie jest banalne ale w jakiś sposób prawdziwe. Także nie łam się, masz dopiero 17 lat i jeszcze coś dobrego może Cię spotkać. Co do wyglądu to działaj, nakurwiaj jakieś A6W, siłownie, cokolwiek, rób to regularnie i od razu podskoczy Ci samoocena. I nie staraj się być miłym dla innych, inni są popierdoleni i wszelkie przejawy bycia miłym odbiorą za przejaw słabości, tak to kurwa już jest. Zwiększaj masę, siej pogardę na innych i jakoś to będzie. Pozdro jou!
00 -
Odpowiedz
Dla mnie ludzie są tylko tłem do mojego życie (poza przyjaciółmi). Nawet nie chce mi się zapoznawać ani rozmawiać z ludźmi w nowej pracy czy gdziekolwiek indziej bo na chuj mi to. I tak większość z nich to fałszywe kurwy obgadujące za plecami. Chuj mnie obchodzi co o mnie myślą. I tak jedyne o czym mają pojęcie można usłyszeć w telewizji więc niczego się od nich nie dowiem, poza standardowymi nudnymi newsami. Więc co z nimi będę robił? Pił? Z byle chujami się nie pije bo tylko problemy z tego wychodzą. Mam swoje zainteresowania na których spędzam wolny czas a w zapewnianie atrakcji jakimś pseudo kolegom nie zamierzam się bawić więc niech spierdalają.
00 -
Odpowiedz
Gdybym miała 17 lat, to całe życie stałoby przede mną otworem, cały świat mógłby być mój! Możesz być tym, kim chcesz, robić to, co chcesz! Całe życie przed Tobą! Doceń to w jak pięknym momencie życia się znalazłeś! Pozdrawiam, gorąca 30tka
00 -
Odpowiedz
Ja powiem tak: byłem w takim samym albo nawet dużo gorszym stanie i skoro ja dałem radę z tego wyjść to każdy da radę. Podstawa to motywacja – u mnie znalazła się fuksem sama, kiedy najmniej się spodziewałem i byłem już całkowicie przyzwyczajony do lizania dna od spodu. Zawsze wręcz wkur****y mnie teksty, że trzeba uwierzyć w siebie, uwierzyć w ludzi i tym podobne farmazony. Wiem, że życie potrafi być zje**ne do cna i można stracić wszelkie nadzieje. Przechodziłem przez utratę miłości, nadziei i wiary religijnej, myśli samobójcze, a mimo to, po około 8 latach, dzisiaj mam to gdzieś, bo mam nową motywację, która zmieniła moje życie i sposób myślenia w przeciągu kilku dni. Mam jeszcze parę niedociągnięć w życiu i jestem nieco skrzywiony psychicznie, ale nawet to już przestało mieć znaczenie, bo mam powód wstawać rano z uśmiechem mimo całego burdla na Ziemi. I jak tu teraz pomóc 17-latkowi? Mogę tylko powiedzieć z własnego doświadczenia, że całe gówno przez które przechodzisz sprawi, że będziesz mocniejszy psychicznie – żelazo hartuje się w ogniu a nie w puchu. Jednak każde gówno ma swój koniec – uznaj to za starą chińską mądrość. A jak gówno się kończy i zaczyna się coś przyjemnego, to gówno zupełnie przestaje absorbować umysł, zupełnie. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Do autora komentarza nr 7 – Jesteś dupkiem i tępym chujem. Jak ktoś jest pracowity i zaradny to wszędzie da sobie radę, a nie czeka na socjal jak jakiś pierdolony ciapaty w Niemczech. Doucz się jeszcze trochę historii naszego Kraju to będziesz wiedział czemu mamy teraz tak, a nie inaczej.
Niepozdrawiam00 -
Odpowiedz
Dobrze Cie rozumiem stałem się taki od niedawna (19 lat)
00
Problem z pamięcią
2013-09-20 20:46Noszzz kurwa mać! Ostatnimi czasy zapominam podstawowe rzeczy. Na prawdę podstawy podstaw. Miałam przesłać klientce za książkę 20zł a przesłałam 30, co uświadomiłam sobie dopiero po kilku dniach. Wsadziłam do książki stówę i o niej zapomniałam, a potem mi wypadła i chcieli mi oddać ale oczywiście powiedziałam, że to nie moja, a uświadomiłam sobie po kilku dniach, że była jednak moja. Nie wspomnę już o nauce. Nic m i nie wchodzi do łba. Normalnie mogę siedzieć i siedzieć a i tak nic się nie nauczę. Nigdy nie miałam z tym problemu. W gimnazjum to normalnie byłam z nauką do przodu. A teraz normalnie, regularnie…ech żenada. Pomyśleć, że miałam zajebiste plany na przyszłość….a teraz to tylko Firlej.
Komentarze do "Problem z pamięcią"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pozdrów Midori z Firlej ode mnie 😉
00 -
Odpowiedz
nie jaraj tyle! To nie będziesz miała dziur.
00 -
Odpowiedz
Co to jest Firlej? Znam takie nazwisko, czyżby jakaś konkretna szkoła w konkretnym mieście?
00 -
Odpowiedz
Dam ci trzy rady: po pierwsze powinieneś codziennie przed zaśnięciem przypomnieć sobie cały dzień od rana do wieczora krok po kroku co robiłeś, po drugie i trzecie… no kurwa zapomniałem co to było.
00 -
Odpowiedz
Firlej dobre jezioro 😉
00 -
Odpowiedz
Może masz chujową dietę. Jeśli wpierdalasz dużo przetworzonych rzeczy, to się nie dziw.
00 -
Odpowiedz
Nie pij tyle i zwiększ masę, cuchnąca szparo.
00 -
Odpowiedz
Kto wkłada pieniądze do książki, trzeba być zdrowo pojebanym żeby coś takiego robić. Kurwa jaki bezsens. Zostań najlepiej 'masażystką’, myśleć nie trzeba a stówek będziesz miała tyle że będziesz mogła wsadzać gdzie zechcesz.
00 -
Odpowiedz
po pierwsze: magnez plus witamina B6. w dużych ilościach. powinno pomóc.
po drugie: spanie, po trzecie: żadnych używek. ŻADNYCH. coli i pepsi tez nie.00 -
Odpowiedz
ad 7. Masz jakies kompleksy czy co? autorka nie wspomina o problemach z higiena wiec skad sie wziala „cuchnaca szpara”, Szpara? szpare to pewnie sobie najwyzej na redtube zobaczysz i jeszcze dlugo dlugo nic patalachu. Zwiekszyc mase? tobie by sie przydalo zwiekszyc mase mozgu.
00 -
Odpowiedz
Seks z posiadaczem 30-to centymetrowego kutasa powinien ci zdecydowanie pomóc, tego nigdy się nie zapomina !
00 -
Odpowiedz
straszna chujnia z tą stówką
00 -
Odpowiedz
IDZ DO LEKARZA! JUTRO!!!
00
Idiotyzm
2013-09-20 18:15Przeszkadza mi w życiu fakt bycia idiotą. Nie chodzi o podejmowanie złych decyzji, czy łatwość bycia manipulowanym, ale o ogólnie pojętą ociężałość umysłową. Od czasów ogólniaka zacząłem dostrzegać, że rozumienie np. matematyki przychodzi mi trudniej, niż rówieśnikom. Nie dostawałem pał, i niezgorzej zdałem maturę, ale musiałem pracować nad tym o wiele więcej, niż inni. Niezrażony tym faktem, bo wszak idiota nie wyciąga wniosków, postanowiłem zdobyć przyzwoite wykształcenie i poszedłem na politechnikę. Tam dopiero zaczęły się problemy, wbijanie zębów w ścianę i powtarzanie noc w noc materiału, żeby jako-tako nadrobić słabszy poziom inteligencji. Oczywiście z roku na rok jest trudniej i zaczynam wątpić, czy to ja skończę studia, czy studia skończą ze mną. Już w liceum zacząłem rozglądać się za sposobami polepszenia moich zdolności- usłyszawszy, że Sudoku w tym pomaga rozwiązywałem jak debil jedno za drugim, co oczywiście przez trzy lata nie przyniosło żadnych skutków, poza tonami kupowanej i wyrzucanej makulatury. Dziwi mnie to nieco, bo od dziecka czytam dużo książek, interesuję się historią i z zapałem pochłaniam historyczne i polityczne traktaty, a mimo to jestem beznadziejnym kretynem bez szans na przyszłość. Lubie poszerzać wiedzę, uczyć się nowych języków, a szczególnie zapamiętywać obcojęzyczną poezję, co przychodzi mi z łatwością, a mimo to mój debilizm przygniata mnie jak koromysło idącego na targ chłopa. Chujnia i śrut.
Komentarze do "Idiotyzm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
za dużo duszenia gąsiora, obniżony poziom dopaminy i stąd ten idiotyzm
00 -
Odpowiedz
Czyli uważasz, że każdy bez matury jest beznadziejnym kretynem bez przyszłości? Jakoś nie mam tego świstka i żyje. Przynajmniej nie użalam się nad sobą jak ty więc spierdalaj.
00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się, i tak wszyscy na równi wylądujemy na cmentarzu.
00 -
Odpowiedz
No może zbytnio przesadzasz z nadmierną surowością wobec samego siebie, po prostu nie jesteś żadnym matołem tylko masz problem z przyswojeniem nauk ścisłych, to nic niezwykłego. Za to masz zacięcie humanistyczne i tutaj powinieneś znaleźć drogę do samorealizacji, tak więc szukanie szansy na polibudzie było największym błędem jaki mogłeś popełnić, po prostu mrówka nigdy nie wzbije się w przestrzeń lotem orła.
00 -
Odpowiedz
dzieje się tak gdyż umysł masz humanistyczny a nie ścisły…rzecz najnormalniejsza na świecie. będąc tak oczytanym powinieneś wiedzeć takie rzeczy,chodźby na przykładzie dzielenia klas w liceum na mat-fiz,biol-chem i humanistyczne właśnie…trochę cię skompromitował ten wpis niestety…pozdro
00 -
Odpowiedz
stary, to Ty od dziecka lubiłeś historię i czytanie książek a poszedłeś na politechnikę?! Mi się wydaje żeś Ty umysł humanistyczny,a nie ścisły! Współczuję!
00 -
Odpowiedz
Po co pchać się na studia, skoro nie masz do nich predyspozycji? Trzeb było zrobić technikum, nauczyć się pracy w konkretnym zawodzie i żyć jak normalny szczęśliwy człowiek. A co jeśli jednak skończysz studia? Będziesz słaby w tym co robisz, z czasem znienawidzisz swoją pracę i będziesz harował podwójnie ciężko. W imię czego? Lepszego statusu społecznego? To nie status czy wykształcenie powinno być Twoim priorytetem, lecz zdrowe szczęście i zadowolenie z życia.
00 -
Odpowiedz
jebłeś sie z powołaniem koliego, nie każdy jest urodzonym inżynierem! Lej to i zacznij robić to co potrafisz najlepiej!
00 -
Odpowiedz
@5 Ty za to kurwa się w ogóle nie kompromitujesz. Chodźby? W jakim to języku napisałeś?
00 -
Odpowiedz
zostań politykiem
00 -
Odpowiedz
Po Twoim wpisie widać, że żyjesz po prostu złudzeniami. Jesteś inteligentnym gościem żyjącym w pojebanym systemie. Jeżeli to zrozumiesz, wtedy wszystko będzie w porządku.
00 -
Odpowiedz
Miałam podobnie jak Ty 🙂 Na szczęście moje studia na politechnice należały do tych najłatwiejszych na tej uczelni. Postanowiłam sobie, że moje zainteresowania to nic innego jak moje hobby, a sposób zarabiania pieniędzy to całkiem co innego i rzadko idzie w tym w parze. Masz kryzys, ale się nie poddawaj. Ja zawsze sobie powtarzałam, że to, co się zaczęło, trzeba skończyć. Gdybyś się tam nie nadawał, to już by Cie tam nie było. Wytrwałości! Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
tak a gdyby poszedł na humanistyczne to komentowalibyście, że pracy po nich nie znajdzie.i tak źle i tak niedobrze 😛
co do politechniki to myślę że przetrwasz bo to na początku jest najtrudniej jesli chodzi o egzaminy. a np. jeśli chcesz być programistą to wysoka matematyka nie jest na co dzień stosowana 🙂00 -
Odpowiedz
Tak jak tu napisali – nie każdy jest urodzonym lekarzem, prawnikiem, czy biznesmenem. Trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. U nas wszystko jest łatwe 🙂 . Stoisz cały dzień w jednym miejscu i wykonujesz kilka powtarzających się ruchów. Będzie dobrze!
00 -
Odpowiedz
Ej, przeczytaj co napisales i zastanow sie na chuj Ty polazles na ta Polibude???
00 -
Odpowiedz
Samodyscyplina i twoja ciezka praca zeby nie odstawac od innych poziomem jest godna podziwu czego szczerze gratuluje bo 95% ludzi sie poddaje. Niestety musze sie zgodzic z niektorymi chujanami ze moze ten kierunek nie byl najlepszym wyborem, twoj umysl nie ma predyspozycji logicznych ( nie zrozum mnie zle ), wspomniales za to ze historia i jezyki wchodza lekko co wskazuje na dobra pamiec i zdolnosci przyswajania informacji bez koniecznosci ich obrobki. Moja rada? postaraj sie mimo wszystko skonczyc te studia a potem ucz sie jezykow obcych. Pozdrawiam i zycze duzo sily i wytrwalosci.
00 -
Odpowiedz
Masz złą strategię zapamiętywania matematyki, łatwo możesz nauczyć się być mistrzem matematyki, odwiedź moją stronę i skonaktuj się ze mną to Cie wytłumaczę: medrzeczgor.pl
00
Myśliwi, kurwa
2013-09-20 18:15Przyjechali tydzień temu, postawili swoją ambonę 100 m od lasu i w weekend będą napierdalać w zwierzątka z dubeltówek, bo pewnie „za dużo”. Głupie spite stare chuje, niech do siebie strzelają, będzie śmieszniej. Albo niech lecą do Afganu, ponapierdalać do talibanów, a nie do bezbronnych saren.
Komentarze do "Myśliwi, kurwa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Świnie i bydło też jest bezbronne a jakoś nikt ich nie broni gdy idą na ubój, wpierdalasz kotlety, balerony, salcesony i inne podgardla albo pasztety a żal ci jakiejś sarenki, której z braku drapieżników nie ma co pożreć ?
012 -
Odpowiedz
Wyczuwam ból dupy żałosnego ekozjeba. A ja kocham polowanie, a mięsko ze zwierzyny z polowania jest najlepsze. Wpierdalam je ze smakiem. Za to Ty jesteś świrem. Wracaj do lasu i jedz drewno psychopato. Bądź pożywieniem dla innych zwierząt. Jak tak Ci szkoda tych saren, to każ im wyewoluować i zwiększyć masę. Wtedy żaden piździwąs myśliwy im nie zagrozi, a będą częścią społeczeństwa. Nie możesz? To spierdalaj i nie pisz głupot w necie. Najlepiej cofnij się w rozwoju do ameby. Gdybyś nie ewolucja i spory mózg, to człowiek nie dominowałby na lądzie, a Ty byś nie mógł pisać tych swoich bzdet, bo twojego przodka wpierdoliłby niedźwiedź, a czegoś takiego jak komputer i internet by nie było. Sarenki mu szkoda, może jeszcze w dupę ją zerżnij i miej z nią dzieci.
318-
Odpowiedz
Jesteś zwykla szmata jebanym tchórzem. Każdy myśliwy to kurwa i jebany tchórz.
132 -
Odpowiedz
Ty Kurwo jebana szmaciarzu ,prostaku jebany widać ze jesteś cipa co umie tylko słabsze istoty zabić ale w walce z równym byś się posral zlamasie jebany, cieszę się ze miałem przyjemność wpierdol spsocić myśliwymi który taki ura bura był pod lasem ale w mieście bez spluwy był już zwykłym gowniakiem jak i ty scierwojadzie… I zaczęła się rozmowa kulturalnie ale nie potrafił być grzeczny wiec dostał w jape pare razy i spierdalal jak sarenki o których mówisz obsrancu miękkim kijem robiony …
181 -
Odpowiedz
Zezwolenie na posiadanie broni wydaje się zgodnie z polskim prawem osobom spełniającym liczne warunki, w tym badania psychologiczne, obawiam się, a raczej jestem pewien, że w pańskim (mała litera użyta świadomie i celowo) te badania wykonał mocno niekompetentny psycholog. Sądząc po użytym słownictwie i tyj niby argumentacji, stoi pan ewolucyjnie tylko jedną komórkę wyżej. Co do braku drapieżników, to uprzejmie informuję, że w polskich lasach jest, na szczęście, co raz więcej wilków. Dla pańskiej wiadomości wilk jest drapieżnikiem. Jeżeli potrzebuje pan mięsa albo wędliny, to istnieje coś takiego jak sklepy, taki budynki, w których ludzie kupują różne potrzebne rzeczy. Jak ktoś chce być takim myśliwym, to niech weźmie oszczep i zapoluje na dziką. Ciekawej szybko taki hojrak by spierdalał. Myślę panie Amana, że w takich okolicznościach miałby pan pełne gacie i spierdalał ile sił w nogach. Że sztucera z. lunetą i z ambonki łatwo być „takim męskim”, ale to nie jest polowanie, to jest leczenie kompleksów. Zdecydowanie bez poważania Artur.
60 -
Odpowiedz
Ty kurwopsychiczna zapraszam do szamotuł to oskalpuje cię jak gówno które twoja zjebana stara spłodziła.
30 -
Odpowiedz
Ty pierdolony myśliwski pojebie
40
-
-
Odpowiedz
dobrze gadasz stary,wypije za Ciebie piwko,mialem z tymi skurwysynami do czynienia,jak byłem z psem na spacerze na lakach,ze tam niby teren ochronny a on bez smyczy,zrobili zjeby jedne zdjecie psa i chcieli na policje dzwonic,skurwysyny jebane
60 -
Odpowiedz
Mikołajczyk?
00 -
Odpowiedz
myśliwi w dzisiejszych czasach to cioty niestety
100 -
Odpowiedz
Niech lecą do Afganu, zabijać całe rodziny, gwałcić i mordować dzieci.
60 -
Odpowiedz
Ad 2 jesteś jebniety i masz swój wlasny swiat hehe
00 -
Odpowiedz
ad1. Świni i bydła też mi szkoda jeśli są zabijane w niehumanitarny sposób, a saren w mojej okolicy jest niewiele i ma je co wpierdalać- lisy. Oczywiście te ledwo stojące na nogach o 10 stare wąsate kutasy lisa nie trafią więc wolą pruć do saren. ad2- do „ekozjeba” mi zajebiście daleko, ale dzięki, od tak zjebanej osoby jak ty, taką obelgę potraktuję to jak komplement. Już po drugim zdaniu można śmiało wnioskować że za wiele pod kopułką to ty nie masz. Niedźwiedź to kurwa niedźwiedź i jest(był) jednym z naturalnych przeciwników człowieka. A sarna to tylko roślinożerca która nawet nie wyrządza szkód człowiekowi. Nie dziwota że ludzkość kiedyś chuj strzeli, jeśli nie potrafi żyć w zgodzie z naturą.
81 -
Odpowiedz
Stary, ale tych zwierzątek to by w lesie zupełnie nie było, gdyby nie te stare chuje. Bo niestety ale koła łowieckie do których te chuje należą zajmują się oprócz strzelania także dokarmianiem, rozrodem, kontrolą populacji drapieżników, ochroną przed kłusownikami itp. rzeczami, które trzeba robić na bieżąco bo jedna czy druga akcja aktywistów ekologicznych(choć nieraz potrzebna ) to sprawy nie załatwi. Powiesz że myśliwi robią to z wyrachowania, ale ja ci odpowiem, że lepszy rydz niż nic. A służby państwowe kładą lachę na lasach prywatnych, więc zostają myśliwi, bo jak przychodzi co do czego to nikt inny nie będzie systematycznie tracił czasu i kasy na jakieś Bambi. Sam się śmieję z lanserów w terenówkach za pół melona czy z wąsatych januszów z czerwonymi nosami, ale oni jednak albo pracują sami albo płacą spore pieniądze na utrzymanie zwierzyny. Czego podejrzewam nie robi większa część internetowych „zoofilów”. Spytaj przykładowo rolników kto im płaci za zryte ziemniaki na polach, albo wygoogluj sobie „szkody łowieckie” i zastanów się nad kategorycznością swoich poglądów, bo życie niestety nie jest czarno białe.
27-
Odpowiedz
Piepszenie w bambus. Natura i zwierzęta najlepiej regulują się same i są kraje w których zlikwidowano gospodarkę łowiecką i cały ekosystem ma się tam najlepiej. A tam gdzie polują to ciągle to tego gatunku za dużo to trzeba odstrzelić to tamtego za mało to trzeba postrzelać do tego co na to poluje itp. Wszystko to służy usprawiedliwianiu zabijania dla zabawy. Polowanie jest w porządku TYLKO w sytuacjach w których jest niezbędne do przeżycia, w każdym innym przypadku to kurewstwo, bo trzeba być chorym dupkiem żeby czerpać przyjemność z zabijania i wieszania szczątków na ścianie jako „trofea”.
Dziki wybiegają na pola przez działalność myśliwych, którą doprowadzili do tego że dzików jest za dużo i nie znajdują pożywienia w lesie.
Te spasione kurwy po prostu robią sobie z lasu coś w rodzaju hodowli, żeby potem do tego napierdalać dla zabawy. Działają na szkodę środowiska tak manipulując populacjami różnych zwierząt.80
-
-
Odpowiedz
@8 A choćby dlatego, że roślinożercy też mogli wpierdolić całą roślinność i nie byłoby co jeść dla wszystkich.
10 -
Odpowiedz
Idz na spacer z psem, albo przestana strzelać widząc ludzi albo kogoś upierdolą!
00 -
Odpowiedz
Jesteś pojebany, co za różnica czy ta sarna zostanie zjedzona w wieku 3 lat czy zdechnie sama w wieku 10. Tak przynajmniej ktoś sobie zje smaczny obiad. Najlepiej uznać wszystko za święte i wpierdalać kompost i glebę, bo przecież rośliny i zwierzęta to nie są organizmy przetwarzające proste związki na skomplikowane białka potrzebne ludziom.
17-
Odpowiedz
Wszyscy myśliwi to najgorsze ludzkie ścierwa
00
-
-
Odpowiedz
mijanemu myśliwemu zabierają pozwolenie na giwere
00 -
Odpowiedz
Ale jak dziki opierdolą kukurydzę to wiecie gdzie zapierdalac po oszkodowanie kurwa wasz mać…! I wtedy nie mowicie ze dziczki to takie fajne zwierzatka,mile i tak sobie ekstra chrumkają i tak fajnie sobie chodzą radzinami, mamusia z małymi i tatusiem i smacznie spia sobie potem najedzone…gdyby kurwa nie mysliwi to wygineło by na zawsze mnostwo gatunkow ptakow, a huj tam ekoludkom nie wytlumaczysz. Zapytam co wy zrobiliscie np dla cietrzewi lub głuszczow? No co kurwa? Poza pierdoleniem nie robicie gamonie nic!
17-
Odpowiedz
Dziki wychodzą z lasu i szukają pożywienia na polach bo nie mogą go znaleźć w lesie przez działalność myśliwych, którzy prowadzą w lesie coś w rodzaju hodowli do odstrzałów i sztucznie zawyżają populację dzików.
W krajach w których zlikwidowano gospodarkę łowiecką nie ma tego problemu bo dziki nie chcą wychodzić z lasów i robią to tylko wtedy gdy nie znajdują tam pokarmu.
A prawda jest taka że myśliwy to gnoje, chore dupki, tchórze i skurwiele bo jak inaczej nazwać kogoś kto zabija dla przyjemności choć nie jest mu to potrzebne do przeżycia ?
Wymyślają bzdury z „regulacją” populacji żeby zabijać dla zabawy. Jebać ich.40
-
-
Odpowiedz
Ad.15 Ale zrozum człowieku że w mojej okolicy nie ma dzików, wilków, niedźwiedzi, ani żadnych innych drapieżnych ssaków oprócz lisów do których panowie myśliwi nie strzelają (bo najczęściej są zbyt pijani żeby trafić w coś tak małego). Rozumiałbym gdyby przyszli odstrzelić dziki czy inne groźne gatunki. Ale oni napierdalają do saren, które tylko łażą po łąkach i lasach wpierdalając trawę. Ledwo przez kilka lat udało się odtworzyć populacje(dzięki myśliwym, i chwała im za to ofc) to już przyjechali znowu żeby wystrzelać jej 80%. Resztę do początku zimy albo wczesną wiosną dobiją lisy albo mróz. Zajęcy już praktycznie nie ma w mojej okolicy, saren też zaraz pewnie nie będzie.
02 -
Odpowiedz
też bym postrzelał
02 -
Odpowiedz
@16 To powiedz to kurrwa Australijczykom i ich królikom debilu.
00 -
Odpowiedz
zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie – co to by mi dało? moim zdaniem
trzeba zakazać polowań,nie można zabijać tylko dla 'przyjemności’ z zabijania (patrz polowania na ptaki), przecież nie jest tak że jak nie będą zabijać zwierząt , to będą zabijać ludzi. regulacją
stanu zwierzyny zajmą się drapieżniki(wilki, rysie, pumy-teraz prawie juz wytępione jak wiele innych gatunków), ale dla
najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie
'catch and release’ czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z „upolowanym” zwierzakiem i z powrotem go do lasu
.Strzelby takie już istnieją, nie są wcale drogie przy cenach tradycyjnych sztucerów, a zasięg mają
taki jak broń gładkolufowa. nie będziemy pierwsi, bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy
ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień . Z łowieckim pozdrowieniem dla naprawdę kochających przyrodę – Darz Bór10 -
Odpowiedz
Do wszystkich miłośników polowań… macie gówno zamiast mózgu! To was należałoby profilaktycznie odjebać!
70-
Odpowiedz
Niech ci myśliwi się kurde wypchają. Myślą że chronią ludzi czy tam regulują przyrodę. Ludzie, natura i zwierzęta sobie poradzą. A że jakiś debil się jara jak kurde królika ustrzeli to nie moja sprawa. Moim zdaniem to powinno być zakazane na całym world i tyle. Żegnam
10
-
-
Odpowiedz
Jebać myśliwych, wąsatych pijaków, którzy małe przyrodzenia zastępują wielkimi strzelbami i wyżywają się na bezbronnych zwierzętach, by poczuć się męsko. Śmierdząca bigosowa hołota; chamstwo i prostactwo.
40-
Odpowiedz
Wperdolić każdemu pseudo myśliwemu , bo to ćwoki
20
-
Grubą świnią być
2013-09-19 18:45PIERDOLĘ TO ODCHUDZANIE! 2 lata siłowni i 2 lata diety to już kurwa stanowczo za dużo! I to bez efektów! No ale jak to? W ogóle zazdroszczę wam wszystkim zmotywowanym, bo ja zapierdalam 3 godziny na rowerze, a potem jem jak nienażarta wszystko co w lodówce znajdę. Wylewa się wszystko, dosłownie. Cellulit, nie cellulit, kurwa jego mać! Walę to już, i jedną grubą świnię więcej… Kocham siebie i swoje odchudzanie 🙂 i ludzi, którzy są bezczelni i chuj.
Komentarze do "Grubą świnią być"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mniej żreć i zdrowo a więcej ćwiczyć. Ja schudłem od 31 sierpnia do 1 stycznia 30kg. Ważyłem 120, a w sylwestra pyk magiczna liczba 90 na wadze. Da się? Da się. Tylko że biegałem czy deszcz czy śnieg, miałem zaparcie i jadłem mało i wysoko wartościowo. Poczytaj sfd.pl
02 -
Odpowiedz
Nie skumałem, 2 lata diety, ale jesz jak nienażarta?
11 -
Odpowiedz
Fajna chujnia. Pozdrawiam!
10 -
Odpowiedz
ćwiczyć i odżywiać się trzeba umieć
01 -
Odpowiedz
Ament
01 -
Odpowiedz
Może spróbuj „leangains” ciekawy system żywienia. Może wydawać się dziwny ale działa-ja stosuję od pół roku i pewnie tak mi już zostanie. Nadwaga to nie tylko wygląd ale przede wszystkim zdrowie, więc nie lekceważ tylko głowa do góry i rock&roll !!!
02 -
Odpowiedz
Gimby! Zlitujcie się nad świnką. Nie piszcie jej przypadkiem „Zwiększ masę”.
01 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się 🙂 Ważne, że akceptujesz siebie taką, jaka jesteś i to wystarczy 🙂 Opinia innych, to 20 % całej opini 🙂 Miej WYJEBANE, A BĘDZIE CI DANE 😉 głowa do góry i jazda:) !
01 -
Odpowiedz
Sprzedaj lodówkę
20 -
Odpowiedz
to zwiększ masę
20 -
Odpowiedz
@8 Prosz. Autorko, ZWIĘKSZ MASĘ i kup kompresor do penisa oraz sprzęgło do Żuka.
01 -
Odpowiedz
Kup se peryskop .
01 -
Odpowiedz
ad9. Żenujący komentarz! A później, nadciśnienie cukrzyca, problemy ze stawami i inne.
01 -
Odpowiedz
Zwiększ mase(musiałem)
01 -
Odpowiedz
Patrycja ?
01 -
Odpowiedz
Trzeba nie mieć mózgu żeby sadzić ze jak spalisz 300 kcal (10 km jazdy na rowerze) a potem nażreć się na maksa dajmy na to 1000 kcal to schudniesz. Ale skoro chcesz wierzyć w to co piszą pojebane paszteciory o wadze słonia że grube = ok to może od razu wykup sobie stoliczek w MD czy KFC i przestań oszukiwać siebie i innych.
00 -
Odpowiedz
Spoko, że jesteś grubą świnią tylko nie noś przypadkiem leginsów.
A jeśli je posiadasz to nie wiem … może kurwa sprzedaj albo coś.20 -
Odpowiedz
Masa już jest. Teraz rzeźba!
11 -
Odpowiedz
8 dla ciebie 10 gwiazdek!
01 -
Odpowiedz
zwiększ mase
01 -
Odpowiedz
Jesteś gruba i nikt Cię nie chce, ot co!
20 -
Odpowiedz
Cos pierdolisz, mala. Niby dieta, a wpierdalasz jak malpa kit.Nie uzalaj sie- jestes grubasem i musisz cos zrobic.Szlaban na gary, zero slodkosci,zero weglowodanow, 3 litry wody niegazowanej i na rower.
01 -
Odpowiedz
Do 9@ no zachęć żeby jeszcze bardziej się spasła kurwa !
01 -
Odpowiedz
Coś czuje że nie 2 lata diety, tylko 2 lata prób utrzymania diety. Ty weź sobie olej te dietę i zamiast tego zwyczajnie spisuj przez najbliższe 2 tygodnie ile kalorii wrzucasz do organizmu i policz sobie ile spalasz (wszystkie potrzebne informacje są w internetach wystarczy poszukać)
Jeśli okaże się że masz deficyt kaloryczny i nadal tyjesz to zbadaj sobie tarczycę. Mam jednak wrażenie że wcale tak się znowu nie głodzisz jak Ci się wydaje. Ja kiedyś też uważałem że mało jem, a tyję – potem okazało się że wpierdalam po 4tyś kkalorii dziennie, siedząc za biurkiem.11 -
Odpowiedz
heh, ja tam też ma w dupie. odchudzałam sie pol roku i 15 kg schudlam tle ze biegalam i sobie jadlam slodycze tylko malą ilosc i wiecej warzyw na taka kanapke czy cos, czasami jadlam 3 czekolady i nie przytyłam nic 😉 a jak przytyłam to schudłam 6 posiłków dziennie polecam i 40 minut biegania, rower odradzam – gówno i strata czasu
01 -
Odpowiedz
no to 2 lata niezłego opierdalania się a nie odchudzania w takim razie. i nie próbuj wmówić komukolwiek że jest inaczej.
01 -
Odpowiedz
Ale za to masz pewnie wielkie cyce! I za to Cię kochamy…
01 -
Odpowiedz
Idiotka.
01-
Odpowiedz
Sama jezdzeź gupia
00
-
-
Odpowiedz
Wiesz, z tym rowerem to nie jest takie proste… Ile w godzinę przejedziesz? 10-15km? Człowiek naprawdę zaczyna się męczyć i czuć że jedzie przy 30-40km.
Tymczasem ludzie z reguły jeżdżą bardzo REKREACYJNIE na tych rowerkach i ja to rozumiem, bo wszystko ma jakiś sens i cel, ale żeby tak dzięki rowerowi schudnąć to trzebaby trochę więcej energii włożyć.01 -
Odpowiedz
zrup żeźbe !
00 -
Odpowiedz
Ech, dziewczyno, nie przesadzaj, napewno nie jest tak zle. Jak nie jestes zbyt niska, i jeszcze jestes w miare mloda, to niejeden mezczyzna ogromnie lubi takie kobiety. Napewno masz rozkoszne bujne piersi i przyjemny, duzy podniecajacy tyleczek, a to juz bardzo duzo. Postaraja sie poza tym nie brac tak powaznie tych wszystkich popieprzonych diet, bo na tym tylko kapitalisci robia kase, smiejac sie w kulak z ludzi, ktorzy na to wydaja kupe pieniedzy. Postaraj sie np. zrezygnowac z kolacji, przez dluzszy okres czasu, staraj sie byc w ruchu, np. bieganie, plywanie a nawet szybkie chodzenie. Po szesciu miesiecy do roku poczujesz poprawe. Zycze powodzenia i troche wytrwalosci. Olaf
00 -
Odpowiedz
Do 29@ Mylisz sie ja znam taka patrycje co ma lat 16 jest gruba a ma male cycki i co ? i gowno !
00

Dzieje się tak ponieważ nie potrafisz rozgraniczyć tego co ty chcesz od tego co tobie się chce
racja, tak jak powiedział testo- kto chce ten ma a kto nie ten nie ma
Co w tym dziwnego, że oglądasz filmy dla nastolatek, skoro jesteś 20+ ?! Przecież ty jesteś z pokolenia GIMBÓW :-))) 90% z was jest niedorozwinięta (zazwyczaj zarówno fizycznie jak i psychicznie), trzeba dodać, że to nie wasza wina.. to prawda.. ech „rup te żeźbe” i nie marudź.
Szat de fak ap stupid bicz
Jeden i bez komentarza.. A później płacz i zgrzytanie zębów, bo żaden mnie przelecieć nie chce, albo masz tak wygórowane wymagania, które szyte na miarę świni nie są.
To uważaj:) Przytyć zawsze jest łatwo, ale zrzucić wagę to już wiele trudniej. Widzisz że stajesz się grubą świnią i dalej nic z tym nie robisz? Oj niedobrze:)To zły znak.
Pierdolisz, nie majac pojecia, ze,…..robisz dobrze. Widocznie twoje cialo i twoja psyche potrzebuja takiej formy wyluzowania.Nie zameczaj sie. Przyjdzie codziennosc, spalisz w stresie kilogramy.to co ty uprawiasz nazywa sie szters czasu wolnego. Po chuj sie zameczac?
myślałaś nad zwiększeniem masy? pytanie do autorki jaki masz przebieg pizdy? podaj przebieg ile pisiorów na niej jeździ w ciągu miesiąca a ilu w ciągu roku
Pierdol rzeźbę, zwiększ mase!
ad.4 i 8. Żenujące wpisy na poziomie alfonsa z burdelu. Do autorki-przestań się nad sobą użalać i weź się za siebie-życie masz jedno! Nie spierdol go! Za wszystko kiedyś będziemy rozliczani!