Uderzyłem swoją ex, chujowo się z tym czuję

Słuchajcie, nie będę wam opowiadał całej historii. Rozstałem się ze „swoja” jakiś czas temu około miesiąca, goniłem za nią jak głupi, zlewała mnie, ryczałem dzień w dzień, ona se żyła normalnie, obudziła się w momencie, gdy kogoś poznałem, zaczęła mi pisać, że codziennie o mnie myśli i tęskni ble ble ble więc dawałem jej ciągle szanse, niestety strasznie się myliłem, pisała mi, że ona nic z nikim tylko ze mną, że z nikim się nie spotyka i w ogóle aniołek, że musimy porozmawiać, ja jak pelikan łykałem te bajeczki, wczoraj miarka się przebrała, spóźniłem się na dyskotekę ok 1h i ona była pewna, że mnie tam nie będzie, wchodzę do klubu, patrze co za dziwka stoi z 2 fajtłapami, patrze ona… słabo mi się zrobiło. No nic, podbijam i dotykam ją, nic nie powiedziałem, patrze się jej w oczy i kręcę głową, nie wierzę… ona na to tylko wzruszyła ramionami, bo znowu dała dupki, i tu zaczął się mój błąd, że zapragnąłem z nią nagle porozmawiać i wszystko wyjaśniać, a tu nie ma co, bo to już 2 taka akcja w przeciągu 2 tygodni, prosiłem ją o rozmowę zlała mnie. Żeby oni kurwa byli chociaż w połowie przystojni jak ja. Poszedłem na parkiet się bawić. Nie wytrzymałem, powiedziałem, że musimy porozmawiać, pytam więc ją co to było etc, dlaczego mnie zlała, ona, że to są koledzy i ble ble ble. W tym momencie się kurwa wyłączyłem, nie wytrzymałem i wyjebałem jej z liścia… strasznie tego żałuję.

44
74

Komentarze do "Uderzyłem swoją ex, chujowo się z tym czuję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czego tu żałować? Jeżeli faktycznie puszczała się pod Twoją nieobecność to bardzo dobrze zrobiłeś. Sam bym tak zrobił na Twoim miejscu.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. dobrze zrobiłes ze je zajebales a wywrociła sie jesli nie to chujoowo jejzajebales
      nastepnym razem zrob to tak zeby sie wyjebaała i git

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Niezła z Ciebie ciota, rozumiem miłość i te sprawy, no ale trzeba znać granice. Skoro jest taką kurwą to powinieneś się zastanowić, bo każda kobietę trzeba traktować tak jak ona tego chce. Jak sie kurwi to traktuj ją jak kurwę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem kobietą, uważam, że uderzyć kobietę to jest kurwa ostateczne dno. Ale ta Twoja ex-panna na miano kobiety nie zasługuje. Współczuję szczerze.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No niestety, trzeba panować nad sobą. Znam to uczucie… Chujowa sprawa :/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zjebałeś zachowałeś się jak najgorszy kutas, ale co zrobisz nie odkręcisz tego. Jebać to! Nigdy nie wierz w takie gadki pierdolone dziewczyn, które chcą, kiedy Ty znajdziesz kogoś innego z kim się spotykasz. Olej taką kurwe z miejsca, mówisz NIE na każdym kroku np. porozmawiamy? NIE, dam Ci dupy? NIE, kochasz mnie jeszcze? NIE, prosze Cie spotkajmy się? NIE, błagam Cie zrobie co chcesz? NIE.
    I w taki sposób jesteś nad taką idiotką.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może pizda przejrzy na oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A czego tu żałować?Żałuj że w ogóle z czymś takim coś cię łączyło.
    Ja tam np taką kurwę zabiłbym na miejscu…
    Ad3-podoba mi się bardzo zdrowe mimo że kobiece podejście do tematu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Sumienie Cie pewnie mocno gryzie ale ja bym olał ją ciepłym moczem. Sama się o to prosiła więc nie rób sobie wyrzutów sumienia i przestań o tym myśleć. Jedno przepraszam wystarczy. :]

    0

    0
    Odpowiedz
  10. I bardzo dobrze! Już mam dosyć tego gadania, że kobiety „nawet kwiatem” nie można uderzyć. One mogą facetom niszczyć życie, a facetom nie można nawet odebrać odrobiny sprawiedliwości? Dobrze zrobiłeś, ale i tak jesteś miękki, że tak długo to trwało.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. masz całkiem niepotrzebne wyrzuty sumienia

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Co tu kurwa gadać kolego dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi!!!
    Dobrze że chujowo Ci z tym znaczy żeś normalny. Każdemu czasami puszczą nerwy
    powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dobrze zrobiłeś, niech zna swoje miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Słabiutko. Zero masz klasy, kolego. Żal było odpuścić znajomą i macaną dupę licząc na powrót „dobrych czasów”? Trzeba było dać sobie spokój i pozwolić latawicy ulecieć. Niestety swojego honoru nie obroniłeś, szkoda, bo drugiej okazji nie będzie (podpowiedź: należało odwrócić się na pięcie i wyjść, lub lepiej -> jej nowym kolegom życzyć dobrej zabawy i udzielić kilku porad – jak lubi, itd.).
    Niestety szansa przepadła i wyszedłeś na ponurego gościa z pretensjami.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Chuju jeden sam piszesz że się spóźniłeś 1h i co uderzyłeś ją tylko dlatego że się z innymi bawiła a co miała na ciebie czekać aż się pojawisz i po co ją uderzyłeś trzeba było odejść jak ci coś nie pasowało a nauczyliście się bić kobiety i się już nic nie zmieni kto jest chamem ten chamem zostanie a ty przystojny mówisz =-O hahahahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Bardzo dobrze, że jej zajebałeś, byłe to kurwiszony.

    0

    0
    Odpowiedz