Zatkane ucho!

Zdaję sobie sprawę, że wiele osób na tym portalu ma wiele większe problemy ale muszę się jakoś rozładować. Obudziłem się wczoraj rano z zajebiście zatkanym uchem, myślę sobie chuj zaraz się odetka ale nie nie… do kolejnego dnia (czyli dzisiejszego) nie przeszło.. Postanowiłem iść do laryngologa, zapłacić 60 zł żeby mnie rach ciach prywatnie przyjął, a tutaj na zwolnieniu do końca miesiąca jest. Już mnie chuj strzela kiedy ciągle powtarzam słowo „co?” gdy ktoś coś do mnie mówi… Nie rozumiem tego, jedni nie myją uszu całe życie i nic nim nie jest, a ja mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że dbam o higienę osobistą, bo nie rozumiem ludzi, którzy się nie myją. Ale nie nie! Mnie musiał spotkać tak bardzo irytujący problem, najgorsze jak idę spać. Słyszę taki kurewski szum w uchu, że zasnąć nie można. Nie sądziłem, że coś takiego może być tak kurewsko irytujące, że nawet tak opanowanej osobie jak mnie pójdą nerwy ! :X

35
52

Komentarze do "Zatkane ucho!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahahahahahahaha Masz kurwa kolego problem!!!Napisałeś kilka wątków które Cię wkurwiają.Na te ucho to najlepiej zalej woskiem i nie będzie szumów”czysty:kolego:)Pozdrawiam Chujowiczu

    1

    1
    Odpowiedz
  3. A to jest nic kolego ! Mi kiedyś za małolata (jakoś z 15 lat temu) podczas sylwestra stało się podobnie. Jakiś baran rzucił mi pod nogi tego największego „korsarza”, nie pamiętam nazwy, i gdy buchnął ucho zatkało mi się i trzymało na dobrą sprawę kilka miesięcy – nie było zatkane, ale non stop mi brzęczało w nim. Do dzisiaj to ucho mam bardziej wrażliwe na głośny hałas, lekarze nic nie pomogli – stwierdzili że wszystko jest OK, pomimo że nie jest. Chujnia z narządami słuchu ogólnie :/

    1

    0
    Odpowiedz
  4. A ja kiedyś mialem sytuację ,że podczas czyszczenia ucha utknął mi ten wacik w uchu.słabo słyszałem,szumiało mi,a po kąpieli w dodatku została mi tam woda.Musiałem iść do lekarze,oczywiście pierw rejestracja do rodzinnego lekarza,potem skierowanie,znów rejestracja do laryngologa, ach ta biurokracja… no ale w końcu mi to wyjęli.od tej pory bardziej uważam.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prawdopodobnie zgubiła Cię ta higiena osobista Kolego 😉 nie, nie w tym sensie, co myślisz, po prostu wyszedłeś na zewnątrz z mokrą głową itp. Osobom z genetycznie wrodzoną wrażliwością uszu wystarczy nawet klima w samochodzie… Mój ojciec dostał ot tego kiedyś zapalenie ucha środkowego. Znam Twój ból Chujowiczu, ja kiedyś miałem w zimie zatkane obydwa naraz, wtedy to jest dopiero chujnia :/. Jeżeli ktoś w rodzinie posiada lampę ultradźwiękową, to polecam – po pięciu minutach naświetlania się odtyka. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Weź kolego chujowiczu udaj się do najbliższej apteki. Nabądź drogą kupna preparat a-cerumen + sól fizjologiczną. Jebnij sobie to w ucho i nie pierdol. Howgh!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Chujnia, ja to rozumiem chcesz być czysty -> cos innego sie jebie, tylko że ja mam na przykładzie ćwicze klatkę, biceps i triceps -> robią mi się rozstępy. chujnia na maxa :/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Parę rad może pomogą
    -nigdy przenigdy nie pierdol się jakimiś jebanymi wacikami które tylko cały syf wpychają głębiej do ucha.Normalnie po chamsku cały syf wygrzeb palcem.
    -zatkaj obie dziurki w nosie i mocno dmuchnij,może się ucho odetka(na początku przez parę minut będzie miał pewnie efekt studni)
    -spróbuj wlać sobie do ucha trochę wody i potem ponaciskaj aż wyleci z tym całym syfem?(ale ostrożnie nie jakoś chamsko prysznicem w środek dziurki)
    -wlej troszkę wody i połóż się na boku(na tym z zatkanym uchem)i ponaciskaj lekko na nie może też woda wyleci z tym całym syfem

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @7 o kurwa to żeś teraz przyjebał.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Scuzi! Bapadupupi?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ad8-a co się przypier…
    Pierwsza rada z zatkaniem nosa i dmuchnięciem to sposób polecany przez laryngologów.A te dwa pozostałe to moje-u mnie działały.
    Wolę coś dojebać ale z sensem i być może pomocnego niż komentować jak trzy czwarte debili bez sensu,łada,składu i chuja się trzymając tematu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Stary, miałem to samo ; w uchu możesz mieć brud, syfa (jak w moim przypadku)…. syf jest najgorszy… bo boli strasznie.. brud zatyka Ci wszystko i dupa/. Poszegłem do laryngologa i polecił mi wapń. Codziennie rano brałem i było coraz lepiej. A teraz najlepsze: Zatkaj sobie nos i wydmuchnij powietrze uchem… pomogło mi 😉

    0

    0
    Odpowiedz