Od pół roku regularnie spotykam się z dziewczyną, jak nie mamy okazji się spotkać to rozmawiamy ze sobą po telefonie. Pewnego razu (wczoraj) kiedy się z nią spotkałem powiedziała, że chce ze mną bardzo poważnie porozmawiać. Pomyślałem ok, bardzo chętnie. Najpierw rozmowa przebiegała bardzo normalnie pod względem tematycznym. Towarzyszyły jej namiętne spojrzenia i zalotny przebieg rozmowy. Czekałem aż dziewczyna przejdzie do sedna. To co usłyszałem od niej z ust zamurowało mnie. Może to zabrzmi trochę śmiesznie, ale powiedziała, że na ostatniej dyskotece (gdzie była ze sowimi koleżankami i nawet nie powiedziała mi, że tam idzie) całowała się z innym chłopakiem. W tym samym momencie bardzo się zdenerwowałem i pomyślałem w głębi: co za kurwa? Powiedziała, że to była na mnie bardzo zła i dlatego to zrobiła (zła za to, że do niej parę razy nie zadzwoniłem). Dodatkowo usprawiedliwiła się tym, że była pijana i nie miała całkowitej kontroli nad sobą. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że tej samej nocy po dyskotece przyjechała do mnie z wysokim poziomem libido… Nie mogę przeboleć tego, że usta jakie ja całowałem całował jakiś inny koleś (kurwa!). Naprawdę doceniam to, że się mi przyznała do wszystkiego, ale to co usłyszałem zabolało mnie. Wyjawiła mi prawdę i potem powiedziała, że nie chce więcej mnie okłamywać ani rzecz jasna nie chce bym ja ją okłamywał. Na koniec końców zapytała mnie czy chcę dalej z nią być. Śrut!
Wyraz wierności czy kurestwa?
2011-07-08 23:4312
31

No to resztki honoru zachowała, teraz piłka po twojej stornie, nikt ci tu nie pomoże. Ale życiowa statystyka pokazuje, że prawdopodobnie wcześniej czy poźniej ten związek wam pierdolnie.
Szczerość – dobra cecha. Zdrada – kurewska cecha. Ja bym dał jeszcze jedną szansę. Wybór należy do Ciebie.
A Ty, głupi, oczywiście zgodziłeś się z nią być dalej? Uczucie uczuciem, ale jak nie będziesz sie stosował do pewnych zasad, to będziesz trzymał sobie kurwe pod dachem.
Do ciebie należy decyzja, czy chcesz dalej z nią być, ale uważam, że powinieneś dać jej szansę. Wolałbyś, żeby się nie przyznała?
Wybaczenie jej będzie najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić.
Najgorsze w tym wszystkim jest chyba to jej tłumaczenie – po prostu żałosne.
była bardzo bardzo niegrzeczną dziewczynką. musisz ją ukarać.
No cóż młody… poznajesz życie.
No szczera kurwa i tyle.Puściła się raz(no bo to jest preludium do puszczenia)to i puści się drugi,trzeci itd.itp.W ogóle dobija mnie to kurestwo kobiet-byłam pijana to się nie liczy…nosz kurwa…a reszta powodów z dupy wyssana.Poza tym widać że kurwa kręci skoro pojechała balować bez ciebie…zresztą nie oszukujmy się-porządne kobiety się po klubach nie szlajają(no chyba że ze swoim facetem),porządna kobieta to pójdzie na domówkę w kręgu zaufanych znajomych;)
to szmata wśród najgorszych ku… jest i osraj ją- taka moja rada!!! bo skończysz jak ja;(
Prawie identyczna sytuacja, wybaczyłem i nie było warto, drugi raz mi rogi doprawiła i wtedy już kop w doope.
Szmata i tyle !
chuj z nią
Stary, rozumiem Twój ból. Ale weź pod uwagę, że jednak wyładowała to wszystko na Tobie i powiedziała Ci o całej sytuacji. Świat jednak ma jakąś przyszłość…
ja pier*** ale fakt faktem przyznała się i to duży plus bo najgorsze co może być to, to jak suka w żywe oczy kłamie
Olej ją
Masz dobrą dziewczynę, doceń to że przyznała się do swojego błędu.
Spokojnie takie są kobiety a dokładniej 99,99999% ich populacji. Popierdol ją zanim dowiesz się z ktoś w nią chuja wbijał, a to zaboli jeszcze bardziej. Pomyśl obcy penis w ustach które całujesz, człowieku spierdalaj w podskokach od niej bo tak będzie a wtedy zwariujesz i możesz rezerwować gałąź w lesie, bo widzę że uczuciowy chłopak z Ciebie.
kurestwa. wiele razy byłam wkurzona na mojego chłopaka i o bardziej poważniejsze rzeczy, a jakoś z nikim w ramach zemsty się nie lizałam, nie bzykałam itp.
Sytuacja jest chujowa (współczuję), ale moim zdaniem powinieneś jej wybaczyć. Tak już mają kobiety, że są niewierne; nie ma co się oszukiwać. Z drugiej strony, uczciwa kobieta to skarb, tak więc wybacz jej- możesz co najwyżej okazać jej, że Cię zraniła- może z tego tytułu zakonotuje sobie coś w głowie.
A ja bym jej powiedziała, że ma spadać na drzewo ! Bo na własnym przykładzie wiem, ze jak dziewczyna zdradzi raz to zdradzi i następny. No, ale nic..powodzenia
a mnie wkurwia, że piszecie w komentarzach o tym, że kobiety zdradzają. kurwa mać! szlag mnie trafia, jak czytam takie rzeczy. ja pierdole, ja się pytam – faceci nie zdradzają?! zdradzają, tak jak i kobiety, takie jest życie. zależy od moralności człowieka, nie od płci. Ja, jak wyżej koleżanka, nie raz pogryzłam się ze swoim Facetem o dużo gorsze sprawy, ale to nie jest powód do zdrady, w życiu nie przeszłoby mi przez myśl, że mogłabym narazić mój szczęśliwy związek z Ukochanym ZDRADĄ. zdrady nie tłumaczy NIC, a tym bardziej alkohol – to jest najgorsze tłumaczenie wszystkiego. Poza tym lalunia nie powiedziała Ci, że gdzieś idzie, to też było nie fair. wydaje mi się, że nie ma to większego sensu. Jeżeli nie jesteś w pełni zaangażowany w „związek” to odpuść póki nie jest za późno. Nie wyzwę jej od kurwy – jak większość tutaj, ale zachowała się totalnie nie w porządku. pozdrawiam. P.S. szczera jest, bo powiedziała, ale to nie jest równoznaczne z tym, że jest uczwiwa.
ludzie on ma jej wybaczyć bo ona mu się łaskawie przyznała? dajcie spokój, facet ona ma kurewski charakter weź ją olej i znajdź sobie porządną laskę która nie tylko jest uczciwa ale i wierna bo tamta jutro może ci powiedzieć że nie tylko się całowała tylko „właściwie spała” z nim. OLEJ JĄ!
może słabo całujesz? zrób coś żeby była o ciebie zazdrosna
problemy 16latków i komentarze doświadczonych 17stków
Ktoś kiedyś przekazał mi bardzo ważną złotą myśl : Dziewczyny to chuje a te co nie to fajne kumpele, i taka jest prawda
Proste: ty jej już nie kochasz, a ona niech spierdala