Rodzice egoiści

Pewnie znany temat, ale chuj. I tak powiem. Powiedzcie mi, jak bardzo można oszczędzać na dzieciach? Jak to się dzieje, że cała wypłata rozpływa się niewiadomo gdzie? Czemu kurwa zawsze, jak pytam, czy w końcu łaskawie dostane kasę na potrzeby to zawsze jest NIE?! Mam prawie 19 lat, za kilka miechów kończę liceum. Czy oni nie widzą, że mam trochę większe potrzeby niż 5-cio letnie dziecko??? Na tabletki-NIE, na kosmetyk(a maluję się bardzo rzadko)-NIE,żeby zapłacić za miejsce na studniówce-NIE. „Bo przecież dostałaś coś tam od babci!” Człowiek odkłada sobie, żeby mieć na duperele, żeby nie ciągnąć od nich tyle..To NIE BO PRZECIEŻ SAMA MOŻESZ SOBIE ZAPŁACIĆ-ALBO W SUMIE NIE MUSISZ IŚĆ! Kurwa no! Gdzie tu jest sprawiedliwość! Jakbym mogła, to poszłabym do pracy, ale matura się zbliża, a ja nie mam nawet się kiedy uczyć, bo na chacie ciągłe kłótnie o kasę i jakieś zdrady! Ludzie! Przecież ja też jestem tylko człowiekiem! Do domu przychodzę, jak oni już śpią, bo rzygać mi się chce jak ich widzę już! Chcą, żebym miała do nich szacunek, ale oni do mnie nie muszą mieć bo: ‚ JA JESTEM TWOIM OJCEM I NIE MASZ PRAWA SIĘ ODZYWAĆ JAK CI NIE POWIEM”! Ja pierdole kurwa mać!!! Chcę się jak najszybciej stąd wyprowadzić, ale ciągle jakieś przeszkody. Mam chłopaka od 2 lat, kochamy się, jest cudownie, ale jak mój ojciec mówi: „wy nie jesteście parą, wy pewnie nie wiecie co to jest miłość jeszcze”. Ale zdradzać matkę z jakimiś kurwami to pierwszy leci!! A jak mu fajek zabraknie to zaraz jest: „Oleńko, napisz do Rafała, żeby mi po fajki pojechał.” ;( Mózg mi wyparuje przez nich! Zawsze wszystko moja wina. Interesuje ich tylko własna dupa, bo „my już spełniliśmy swój obowiązek rodzicielski..” albo ” jak Ci się nie podoba to wypierdalaj”… Ludzie. ŻAL!!!! Co ja mam zrobić, żeby mi dali święty spokój?

25
51

Komentarze do "Rodzice egoiści"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jaki masz problem? Wydrukuj po prostu to, co napisałaś i wyślij poleconym do starszych – każdemu osobno. Może coś zajarzą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. być może i masz wyjątkowych rodziców pod pewnym nie do końca pozytywnym względem ale.. widać ,że jeszcze nie poznałas do końca życia. ale już niedługo. idź do pracy, mieszkaj sama, utrzymuj się i zobacz na własne oczy gdzie tak naprawdę idzie wypłata. tu bywa, że rozchodzi się o kwestie „jeśli będzie można to zostanę nadgodziny w pracy żeby kupować sobie w przyszłym tygodniu lepsze żarcie w biedronce. czyli raz w tygodniu jakąś lepszą wędlinę zamiast pasztetu”. powodzenia, życie jeszcze zweryfikuje Twoje poglądy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A do roboty idź i zarób kasę! Zobaczysz wtedy jak to jest jak musisz wybierać, przeznaczyć wypłatę na jeden cel kosztem drugiego. Ja w wieku 17 lat już pracowałem i jakoś sobie musiałem radzić.
    A co do sytuacji w domu, to moje wyrazy współczucia, wiem jak to jest gdy nie ma chwili spokoju i cały czas chaos, nie ma człowiek swojego miejsca. Najlepiej zdaj maturę i wyprowadź się do innego miasta, złapiesz jakąś pracę zamieszkasz na stancji i jak chcesz to możesz studiować zaocznie. Odrazu poczujesz ulgę, zapewniam.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. zjedz kabanosa drobiowego

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ja bym zostawił ich w chuj

    ale niestety ty jesteś dziewczyną ( kobietą?) i widocznie wiążesz przyszłość ze studiami skoro piszesz o maturze

    najnormalniej w świecie wytrzymaj jeszcze do tej jebanej matury a potem każ im sie jebać i radz sobie sama

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja tam dostaje jesc spać renta po ojcu i więcej nie oczekuje, reszta robie co chce chociaz w domu z ojczynem nie moge wytrzymac

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „Jak to się dzieje, że cała wypłata rozpływa się niewiadomo gdzie?”
    Oj byś się zdziwiła. Myślisz że łątwo jets utrzymać do za wypłatę? chyba że rodzice zarabiają po 5000 netto…
    „Czy oni nie widzą, że mam trochę większe potrzeby niż 5-cio letnie dziecko???”
    raczej te dzeicko ma większe potrzeby niż Ty.
    A co do studniówki to faktycznie przejebane, bo to jedna z najlepszych imprez w życiu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mam tak samo, tylko ze ja mam 16 lat i nawet nie moge wracac pozniej, oni maja nade mna jeszcze kontrole, nad toba juz nie, wiec pierdol ich i zacznij jak najszybciej zyc na wlasna reke

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Proponuję ścierwa albo zajebać albo się wyprowadzić.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wytrzymaj, wydupcaj stamtad i zapomnij. Tyle mozesz zrobic.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wytrzymaj jeszcze do tej matury… a potem wyprowadź sie gdzieś, znajdź prace i nie odwiedzaj ich.. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja to bym im przyjebal za baniaka po koleji. A tak powaznie przeczekaj swoje i sie spakuj tyle ze ciezko ci sie bedzie utrzymac nawet z chlopakiem we 2 ale moze na oplaty i chleb styknie 🙂 hehe pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Rusz kurwa dupsko do roboty a nie biadol że nie masz pieniędzy, Ja jak byłem w twoim wieku a nawet jeszcze młodszy to latałem z ulotkami albo na czarno na magazynach popierdalałem, ładowałem blache na busy itd. Kurwa co za pojebane rozpuszczone pokolenie rośnie. Pujdziesz na swoje to będziesz tęsknić za mamusią i tatusiem i domowymi obiadkami.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. a czemu do tej pory sobie jakiejś dorywczej pracy nie znalazłaś? a do matury i tak zaczniejsz sie uczyć od kwietnia więc co narzekasz na brak czasu!? bo lepiej z jakimś fajansem sie kopcić po szkole, jarac i chlać, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kurwa skąd ja to znam, zawsze w takich momentach mówię im:” jakbyście nie robili dzieci to nie mielibyście kłopotu”, zero własnego miejsca w chacie, zawsze ktoś się kręci, włączy TV jak czytam, sie przypierdoli. Jestem w Twoim wieku, czekam tylko na maturę i wypierdalam stąd. Będę wpierdalać pasztet co dzień ale dam sobie radę! święty spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bardz dobrze Cie rozumiem , sama jestem mołodą osoba i wiem ile ma sie potrzeb w tym wieku..pewnio niektórzy beda krytykowac jakie potrzeby w tym wieku itp…ale każda z nas chce ładnie wyglądać, chce czasami wyjść..ja może nie mam, aż tak krytycznej sytuacji, bo jakąś kase dostaje a jak braknie to są dziadkowie, zawsze pamietają:) może ty tez poszukaj innych źródeł w rodzinie,a nie tylko rodzicach:) byle tylko szkołe skończyć i prace znaleść:)pozdrawiam xxx:P

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Sami sobie bat wokół szyi kręcą! Kiedyś jak będą starzy to oni będą się musieli Ciebie o wszystko prosić a nie na odwrót

    0

    0
    Odpowiedz
  19. kurwa, mam ten sam problem, jakaś żenada, mam 19 lat!!!!! 19, rozumiesz?! i Ona mnie teraz próbuje wychowywać, co za żałość, ja pierdole! wynoszę się jak najszybciej stąd.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Szanuj tego psa – na gitarze chciał pograć a ty go chcesz na kiełbasy przerobić. Wstyd

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jak szanowni chujowicz Ci radzą – spakuj się i wypierdalaj. Niech Ci koleś jeszcze zrobi bobaska to się kurwa nie tylko skichasz ale i zesrasz z wraznia. Zobaczysz wtedy jak to jest ciekawie żyć na własny rachunek i nawet nie dostać kredytu na 35 lat na jebane dwa pokoje z kuchnią tylko sie tułać po stancjach i być dymanym w dupsko całe życie. Niech Ci wreszcie rodzice dadzą spokój, sama se poradzisz, kurwa. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tak się składa, że jestem jej chłopakiem i znam tą „sielankę” co ma w domu.. kupić nowy dekoder? jasne co z tego ze telewizor nie ma hd, i tak kupie. Zrobić remont na kolejny kredyt? też trzeba. Fajki? no jasne ze są ważniejsze. Pociągiem do pracy? no co ty… lepiej autem i 5 razy więcej płacić. Ja pracuje, i finansuje Jej co się da… ale takich rodziców nikomu nie życzę… bo: jeszcze mi nie zapłaciłaś za mleko!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dopóki się uczysz mają obowiązek zapewniać ci wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. O jaa .. takjakbym swoje mysli czytala z tym ze bez zdrad i mam 16stke no ale to jest fakt .. kiedys w pewnym momencie rodzice to samoluby i egoisci! Moi sobie pozwalaja na rzeczy nie tylko potrzebne ale wydaja na co maja tylko ochote a mnie maja w tylku. Moje zdanie sie nie liczy i moga kontrolowac moje zycie do puki z nimi mieszkam. A gowno prawda!! 18stka i pierdziele, nie ide na studia przez nich. Ide pracowac i na swoj garnuszek kurde. Wiem ze trudno bedzie ale wole to niz zeby ktos mnie traktowal jak smiecia.

    0

    0
    Odpowiedz