Chujowe fryzury męskie

Od jakiegoś czasu jest moda na fryzury w stylu irokezopodobnym… Chodzi mi konkretnie o prawie wygolone boki i taki szeroki pas włosów na środku… Jak mnie to wkurrr… i wyłazi toto ni to ogon ni to kita spod czapek z daszkiem.

44
67
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujowe fryzury męskie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Taka moda. Ktoś w tv pierdnie na różowo, ludzie to podłapią i nazajutrz wszyscy będą chcieli pierdzieć na różowo. Zachowanie stadne… jak barany.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Jak odejmiesz homosi, metroseksuale, biseksuale, lalusi to zostają praktycznie swojskie, normalne chłopy z normalną fryzurą.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. joakim z sabatonu tak ma i to stąd ta moda 🙂 aczkolwiek u niego to fajnie wygląda

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Na skunksa. Po tej debilnej fryzurze poznać polaczka na wyspach. No i po browarku w łapie na ulicy. Kraj piękny tylko te ludzie zjebane…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. chciałabym zobaczyć jak ty wyglądasz

    0

    1
    Odpowiedz
  7. ta fryzura na „dinozaura” to juz od kliku ładnych lat jest. to jest uczesanie lansiarzy a od takich lepiej z daleka

    1

    0
    Odpowiedz
  8. No lol, a jak się golom na łyso to niby fajnie wygląda?????????????? WTF???

    0

    1
    Odpowiedz

Na chuj narzekacie?

Jeszcze tak niedawno słyszałem, że jak cena paliwa przekroczy 5 zł to ludzie zaczną rowerami jeździć! A kumpel to już nawet zarzekał się, że do auta nie wsiądzie! I co? Gówno! Jadę ostatnio przez centrum mojego miasta ok. godz 13 (dawno w tych godz nie jechałem), a tu kurwa taki korek jakby paliwo za darmo było! Takiego jeszcze w tym miejscu nie widziałem. Nic myślę sobie, że może jakiś strajk czy co? Ale przez kolejne dwa dni to samo! Wieczorem wpada do mnie ów kolega i chwali się nowym autkiem wart 20 tysi posiadającym ponad 4 litrowy silnik benzynowy! (wiem, że na rękę zarabia 2,2 tyś). Podjechał ze mną do sklepu dosłownie 20 metrów, bo mu się iść nie chce i kupił keczup! Na dodatek zakupy tak wielkie, że musiał wsadzić do bagażnika! O co tu chodzi?

78
63
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Na chuj narzekacie?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. chuj z paliwem, lans ważniejszy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. kryzys panie…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. pojebanych masz kolegów…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mam sąsiada… jeździ po chleb 2 km do biedronki bo taniej. Piekarnia 15 metrów od bloku, w którym mieszkamy. Ot Polska paranoja.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ciekawa chujnia, ja z mojej strony powiem tak,Ludzie to pojeba** istoty i nic, ani nikt tego nie zmieni 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a no i taka prawda narzekają narzekają a dupy się ruszyć nie chce

    0

    0
    Odpowiedz
  8. fajnych masz kolegow

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I pierdolą że bida co??
    Ja tam mam Prelude w 2.0 i to w gazie,a tak mi czasem szkoda gdzies podjechać i rowerkiem se podjade 😛

    Też zarabiam ok 2 tysi 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  10. W Polsce, szczególnie w małych mieścinach i w środowisku robotniczo-chłopskim auto to fetysz i szczyt lansu. I choćby nie miał co do gara włożyć to fura i cyfrowy polsat musi być. Tak samo wystawna komunia itp. Taka mentalność.

    0

    0
    Odpowiedz

Wychujany na maxa

Mam wesele za 2 tyg, w którym jestem starszym. Nie mam aktualnie dziewczyny więc dogadałem się z koleżanką z pracy, że pójdzie ze mną. Co prawda mężatka, ale chuj! Tylko będziemy tańczyć przecież. Jej fagas w delegacji więc się nie dowie nawet. Ale kilka dni temu miała w rodzinie wesele jakieś. Ja profilaktycznie w smsie wspomniałem żeby się szykowała na moje wesele. A ta pizda mi pisze, że ona ma wesel na razie dosyć. Kurwa, 2 tyg przed weselem mi oznajmia takie rzeczy… Szlag mnie trafił… Gdzie ja sobie teraz znajdę dupę w 2 tyg? Jestem zdegustowany i zniesmaczony całą sytuacją. Ogólnie chujnia.

37
70
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Wychujany na maxa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co Ty, chłopie, na pustyni mieszkasz? Tylko jedną babę na wesele znasz? I to żonatą? I to z pracy?
    Przecież wiele dziewczyn się jara na okazję do wystrojenia, najedzenia i natańczenia za darmo. Może brzydal jesteś i dlatego chętnych nie masz…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Olej pizdę i idź sam. Chlasz ile wlezie, panny obracasz i nikt Cie nie strofuje. Być starszym? To nie zaszczyt tylko obowiązek. Dałeś się wychujać i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No co Ty kurwa, mężatkę na wesele zabierać chcesz 🙂 Nie masz wiecej koleżanek czy coś? A ostatecznie idź samemu, przecież to żaden wstyd.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ale masz problemmm…. Idź sam i po sprawie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Umyj się, ogol, idź do fryzjera, zrzuć ze 30 kg (jak zdążysz) i nie zaczynaj rozmów z kobitami od spluwania im w buty i od słów „Kurwa mać, nazywam się …” – a sama jakaś nie nawinie. Wesele, tańce, przystojny i w miarę kulturnyj facet … czy może być coś lepszego ?

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Rzeczywiście dojebała do pieca… Mogła powiedzieć, że nie chce iść, bo ma męża i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Stary, mam dokładnie tą samą chujnie. A dokładnie miałem. Koleżanka mi powiedziała na kilka dni przed weselem że nie pójdzie, byłem sam, starałem sięjak mogłem żeby było spoko, ale ni chuja nie udało się. Teraz za ponad miesiąc mam kolejne zjebane wesele i też laski nie mogę ogarnąć… za chuj tego nie rozumiem… wcale nie jestem brzydki, nie jestem chamem, umiem gadać z laskami, nie raz zdarza mi się nawet słyszeć jakieś komplementy, ale żeby panne na wesele ogarnąć to dramat

    0

    1
    Odpowiedz
  9. @5 – mistrzostwo!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dziwce zapłać, po weselu jeszcze ci obciągnie

    0

    0
    Odpowiedz
  11. e no iść samemu to nie wstyd ale szczerze nie polecam, chyba że będziesz miał spoko towarzystwo ale z drugiej strony jak będą same pary to pozostaje ci się tylko upić co również ma zalety.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja zawsze chodze sam na wszystkie imprezy okolicznościowe i nie narzekam. przynajmniej nie trzeba za nikogo płacić…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @8 – co ty pierdolisz, jakie mistrzostwo? Podpatrz na zachowanie licealistów w obecności koleżanek z klasy – najlepiej podczas długiej przerwy na dymku za garażami. Co chwilę plują sobie po budach – mimo iż papierosy z filtrem i klną, klną na potęgę, bez ładu i składu. Jak to kiedyś podsłuchałem … takie pierdolenie o „Szopenie”. 4 przecinki i oddech.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. skąd jesteś?

    0

    0
    Odpowiedz

Zdejmowanie butów w pkp

Ludzie!!! Co to za zwyczaj z prl-u, żeby na czas podróży w pkp zdejmować buty? Jak sie chce tak wypoczywać, to trzeba jechać pociągiem z sypialniami, a nie ogólnodostępnym przedziałem! Czy w autobusach i tramwajach też zdejmują buty, bo podróż trwa 40min?

47
62
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Zdejmowanie butów w pkp"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a ja tam ściągam buty, ale tylko jak jestem pewna, że nie walą mi stopy albo skarpety brudne,

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Lepiej że ściągają buty niżli np. faceci majtasy. Lepiej nie mów hop póki nie skoczysz

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak ci nie pasuje to samochodzik albo dwójka krajem, ciesz się że szlug nie kopcą, też mi powód do narzekania

    0

    0
    Odpowiedz
  5. naszczęście nie jeżdżę pkp czesto, ale jeżeli mi się to zdarzy i widze jak ktoś sciąga buty przy mnie jak u siebie w domu to mam óchote mu zajebać z kopa w te pydy żeby się debil oduczył.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wybacz, jeśli podróż trwa np. 5godzin, w godzinnach 'południowych’ to jest to normalne i nawet wskazane – przynajmniej nie będzie smrodu spoconych butów. Sam tak robię – buty zdejmuje, zakładam laczki, które zwykle biore na wyjazdy. Chodzi oczywiście o długie podóże w okresie letnim 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wiesz ,jak komuś nogi nie jebią to niech sobie te buty ściągnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Lubie, jak kobiety w rajstopkach zdejmują buciki. Lubię patrzeć na ich stopy. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak jakaś laska zdejmie buciki to nie mam nic przeciwko. Wtedy wyobrażam sobie jak biorę jej cudowne stópki do ust, paluszek po paluszku…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jeśli komu nie śmierdzą skarpety czy wnętrze buta to dlaczego ma się kisić w trepach podczas dłuższej podróży? Stopom jest znacznie wygodniej i zdrowiej bez buciorów na nich.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. LUDZIE a co to za zwyczaj z PRLu żeby w podróży kanapki jeść. Otworzą jeden z drugim te szynki z pomidorkiem i nie da się jechać. Zamiast nowocześnie jechać i do Warsa iść na Piadę to robi mi tu jeden z drugim lata siedemdziesiąte. Z KANAPKAMI DO MALUCHA! To moje hasło.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A mnie bardzo wkurza jak ludzie piją w PKP piwo. Zamiast napić się odrobinę wina, które wcale nie jest pedalskie, to łoją browary.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Doskonale Cię rozumiem. Ja natomiast nienawidzę jak ludzie w PKP zaczynają czytać książki, słuchać muzyki. Zamiast pogadać to zamykają się w sobie i tak to mamy społeczeństwo całkowicie nieobywatelskich sobków. Zamiast się angażować w budowanie Unii Europejskiej to się upierają że im wolno robić co chcą i bezczelnie czytają czasem nawet nielewicowe książki. Dywersanci.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @7 -> byle ładne a nie jakieś pokrzywione haluksy w antygwałtkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zgadzam się. Jest to czyste chamstwo i brak kultury.
    Najgorsze są osoby bez skarpetek/rajstop, kładą swoje spocone nogi, często zagrzybione na fotele, a potem ktoś dotyka tego dłońmi.

    Jeszcze bardziej wkurwiają mnie osoby przewożące psy w pociągach.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja raz jechałam pociągiem z Warszawy do Torunia i przez całą drogę koleś z naprzeciwka położył sobie stopy na moim siedzeniu obok mnie.. smród niesamowity, dobrze że siedziałam przy oknie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @7. A co bez rajstop to juz nie lubisz? Jak lubisz patrzeć na rajstopy to kup sobie pare i powieś na żyrandolu.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. to są po prostu zwykłe wieśniaki

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ja pierdole ludzie! Ja kurwa nie lubię jak ludzie chodzą po chodnikach – po co chodzicie i się nie odzywacie do siebie… Czytacie samych siebie w tych postach? Mam nadzieję, że wiecie, ale inni mają to w dupie. Jeszcze raz w dupie. Ale mam ubaw: nie czytajcie książek bo mi się nie podoba – to sam zacznij rozmowę, zabaw ludzi… Nie słuchajcie muzyki – kurwa masz szczęście, że słuchają muzyki w słuchawkach a nie z napierdalaczy telefonowych trzasków… Co do kanapek – pojebało? Może kogoś nie stać, może ktoś jest biedny – śmiejecie się z ich ubóstwa? Humor mi się poprawił…

    0

    0
    Odpowiedz

Tori Black – czarny nałóg

Mam problem, niczym 12-letni gówniarz zacząłem jarać się gwiazdką porno i nie mogę przestać o niej myśleć. Oglądam filmy z jej udziałem po kilka razy jarając się przy tym jak Tupolew. Zaczynam śledzić jej ewolucję z początkującej, naturalnej aktorki aż do wyuzdanej, lepiej „zbudowanej”, mocno wymalowanej gwiazdy filmów XXX. Jak niewyżyte dziecko. Ech. A tu 30 lat na karku, żona i dziecko. Jestem żałosny.

52
88
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Tori Black – czarny nałóg"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobra chujnia. Tylko pozostawienie sprawy na poziomie „jestem żałosny” jest w tym wszystkim najbardziej żałosne. Ale spoczko, ekipa marszczycieli zaraz Ci powie, że wszystko z Tobą ok i nie masz się czym martwić.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Fajna dupa 😀 też bym na nią leciała

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może nie tyle żałosny co prostacki:) żona chyba źle dobrana pod kątem temperamentu, a dziwka pamiętaj – to zawsze pusta ruchawica, bez wartości.. znudziłaby Ci się po jednym razie ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No co Ty, niezła jest 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Trochę jesteś. Pozdrów żonę i dziecko.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no i tak to właśnei jest z facetami, zawsze kurwy będą sie jarać jakimiś jebanymi pięknościami czy obciągarami. i jak tu zaakceptować siebie? jak wiesz, że faceta pociąga gwiazdka porbo bardziej. aż sie płakać chce. teraz jak nie wyglądasz jak kurwa to możesz pomarzyć o „miłości”

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Ja też uwielbiam Tori. Co prawda, nie mam żony i dzieci (ani nawet dziewczyny, zresztą nie miałem nigdy), ale też często o niej myślę. Jak na razie jest ona kobietą nr 1 w moim 22-letnim marnym życiu.

    Tori – od dłuższego czasu masturbuję się oglądając filmy z jej udziałem. Mój ulubiony to „Tori Black Cum Coat My Throat” (wpisz w google). Ona jest cudowna Ma przecudowną twarz. Marzę o niej, a jednocześnie zastanawiam się, czemu taka śliczna dziewczyna gra w pornosach – przecież bez problemu znalazła by sobie jakiegoś bogatego sponsora, kochanka, męża.

    Jak masz jakieś fajne linki do filmikami z nią, to weź wrzuć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jakbym o sobie czytał :))) Ale nie jaram się Tori Black tylko inną. Nie napiszę którą, żebyś nie miał pokusy!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jak to jest deska ziomuś O.o

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Cóż Ci mogę powiedzieć. Sam się trafnie podsumowałeś. Weź się kurwa chłopie ogarnij.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jeszcze żeby się czymś wyróżniała, a tu przeciętna dziwka..więcej pał w dupie miała niż włosów na głowie więc wchodzisz w skład tych co nie mają przewagi umysłowej nad zwierzęcym popędem fiuta..nic szczególnego, idź pan zatem w pizdu bo w dupie się już przewróciło

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Znam ,znam Tori-fajna dupa.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Eee,gdzie jest gość co zarabia 17 tysi i jeździ mesiem??

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zakładasz żonie gazetkę porno z twoją Tori Blcka gdy ją rżniesz? A może laptopa bierzesz do łóżka? Posuwasz starą myśląc, że bierzesz udział w porno akcji? Kurwa, naprawdę nie jest z tobą dobrze. Idź do spowiedzi w ramach pokuty ksiądz zapewne powie -„Synu, nie bądź egoistą, daj linka albo wypal mi płytkę!”

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @13 Nie wywołuj wilka z lasu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. żałośni jesteście, dobrze że takich nieudaczników nie spotkałam na swojej drodze

    0

    0
    Odpowiedz
  18. She ain’t no black, fool!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. noo, panna cud-malina 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. nie znam jej. Żona mnie cenzuruje. Ale rozumiem, nie koniecznie pochwalam. Jeśli miałbyś dupę na poziomie, w dodatku loda dwa razy na dobę, przez miesiąc miałbyś spokój. Później i tak nie koniecznie. Luz, tak ma wielu mężatych, a wywodzi się to wszystko z ewolucyjnych zaszłości.
    Luz ponad wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jakieś przegadane te pornale z Tori Black ….

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Nie ma(r)sz(cz) się czym martwić:D

    0

    0
    Odpowiedz
  23. W końcu kupiłem to sprzęgło do Żuka.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. jesteś żałosny bo masz ledwie 30 lat na karku i już jesteś zwykłą galaretą z samobieżną zmywarą i drącym mordę kurduplem nawet nie zdążyłeś posmakować życia, bo się wpierdoliłeś w małżeństwo zaraz po studiach albo jeszcze w trakcie i gówno z tego życia masz. Kredyt na mieszkanie i perspektywę zdechnięcia z zarobienia albo wykrwawienia z powodu nadmiernej masturbacji. do roboty kurwa, uśmiech dziecka za jebane grosze.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Nie no bez przesady !!! znowu nie jest taka ładna. Widziałem ładniejsze od niej, ale nie jestem taki sfrustrowany, żeby się zauroczyć w gwieździe porno zapamiętując jej nazwisko. Zresztą nie mam zwyczaju oglądać pornosu z tą samą aktorką więcej niż raz. Na tym chyba polega urok pornosów, że można oglądać różne kobitki w akcji. Panowie pornosy to nie małżeństwo, że się ma jedną kobiete i trzeba uruchamiać wyobraźnie żeby mieć motywacje do seksu. W tym pornosy przewyższają małrzeństwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @13. Pewnie się ożenił i z 17 tysi zostaje mu 0,5 tysia dla siebie. A mesia pewnie rozbiła urocza małrzonka, która nie zrozumiała znaku „Droga jednokierunkow”.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ma rozstępy na udach.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @11 Inteligent z ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Przekonałeś mnie ^^

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Faktycznie, niezła jest 😉 Pewnie chodzi o to, że nie wygląda jak dziwka 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Zdrowy facet z ciebie i tyle. Podniecaj się do woli póki możesz i nie rób sobie z tego powodu wyrzutów bo to nic złego

    0

    0
    Odpowiedz

Chujniowa chujnia

Lekko mówiąc, denerwuje mnie to że nie można na chujnię przelać swoich uczuć i wszystkich myśli bezposrednio z głowy. Większość problemów, w tym moich, dużych jest tak złożona, że aby je dokładnie opisać człowiek musiałby ślęczeć 2h, marnując 20 paczek chusteczek. Śrut. A chuj tam, będzie lepiej.

34
55
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Chujniowa chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tam do licha! To ci dopiero heca…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wilcza brodawka!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Czy aby na pewno będzie lepiej?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Będzie lepiej w chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Załóż bloga. Wyżal się tam dokumentnie i prześlij nam, zawodowym chujowiczom, linka. A my już wyślemy odpowiednie komentarza …. obiecuję, ze damy ostrego czadu. Jazda na maxa, ogień z rury, dym z opon, smród z dupy! Ha!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. skacze kaśka przez koryto; prykła, sikła – dobre i to!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. albo gorzej. ale co tam, chuj zz tym

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Miałem sąsiadów studentów wynajmujacych mieszkanie. Buraki rzadkie. Sądząc po rejestracji auta, pochodzili gdzieś z pod Gdańska. Jak się najarali trawą, to o 1 w nocy zaczęli udawać małpy. Jakieś ryki, skoki po mieszkaniu etc. Wezwaliśmy Policję bo goście nie chcieli przestać. Wynik : Sąd grodzki „za posiadanie” i eksmisja z zatrzymaniem kaucji przez właściciela mieszkania.

    0

    0
    Odpowiedz

Sąsiad z Wuwuzelą

Jestem kibicem, sam przeżywam mecze, ale jak mnie wkurwia, że można być takim debilem? Sąsiad zza ściany sobie Wuwuzelę kupił i co chwilę w nią napierdalał na meczu Polska-Rosja. Dzieciaki nie mogły zasnąć, a i mecz mi się chujowo oglądało, bo mnie to wkurwiało! Ludzie! do chuja Wacława jak mieszkacie w bloku to do kurwy nędzy ruszcie makówką trochę, że wyciszenie jest w tych budynkach jest do kitu i takie rzeczy mogą przeszkadzać. Czy naprawdę niektórzy są tak ograniczeni umysłowo że tego nie rozumieją, czy po prostu są burakami i mają to w dupie. Są bary, puby, strefy kibica. Mieszkanie naprawdę nie służy do wszystkiego!

56
58
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Sąsiad z Wuwuzelą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To faktycznie może człowieka wyprowadzić z równowagi. Tak samo jak fakt jeżdżenia samochodem z flagami.Czy tak ciężko jest zrozumieć że się nie jest fanatykiem piłki?!Dobijają mnie totalne bezmózgi którzy na siłę udają jacy to oni zakochani w piłce, jak oni czują się polakami właśnie teraz. Jednego zdania nie potrafi złożyć bez „kurwa, spierdalaj, skurwysyn itd”. Albo wplata w zdanie „se”…”to ja se kurwa pójdę”…sobie kurwa idź i nie drażnij. Tak samo jest z zachowaniem. Uważa że jeśli jest kibicem to wszyscy muszą drzeć gębę bo Polska gra mecz i mają robić tak jak on, pomimo tego że w mieszkaniu śpią czyjeś dzieci. Także coś jest w tym haśle „Polska dla bydlaków, a nie raczej Polaków”. I masz to na co dzień. W sumie to zostały dwa mecze Czechy i cokolwiek z grupy B i to będzie na tyle, chociaż życzę mistrzostwa. Realia jednak są inne. Pozdrawiam! Victus

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ja miałem to w dupie i specjalnie po to wyjąłem wuwuzelę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Najgorsze jest to że człowiek się krępuje, żeby qrwa pójść idiotę zjebać z góry na dół. Bo wiecie – gra Polska, a więc jak to? Wuwuzelą sobie nie można ponapierdalać na mieszkaniu? Po prostu na zgreda się nie chce wyjść.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kup sobie i dzieciakom wuwuzele, i o 6:01 AM zagraj mu hymn. Rura mu szybko zmięknie. Miałem ja kiedyż sąsiada, który zawzięcie słuchał Jazzu, którego ja osobiście nie lubię. Całymi dniami walił stereo, że aż z 4 piętra do piwnic niosło. Aż pewnego razu smarkacze pod nieobecność rodziców zrobili imprezkę techno, do rana. Przez cały następny dzień chodził z obolałą głową i waląc pięściami w stół jęczał sam do siebie – „Co za paranoja, co za paranoja …” Ale jak innych z jego powodu bolała głowa, to już nie zauważał tego.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. @1. A ja lubię se czasem powiedzieć „se” ;P i nie widzę w tym nic dziwnego. Podobnie jak „trza” i parę innych. Natomiast faktycznie bluzgi mnie irytują. Sam przeklinam czasem ale nie przy ludziach. A Autora rozumiem. Pod zdanie „mieszkanie nie służy do wszystkiego” można wpasować wiele różnych sytuacji. Niestety ludzie mają za nic innych i robią jak im pasuje. Stąd to nadciśnienie!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nasraj mu na wycieraczkę.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Takie to są kutasy w blokach czasem. Też miałem takiego sąsiada co mi znowu w każdy weekend napierdalał techno tak że nie mogłem normalnie z dupą porozmawiać tylko się musieliśmy drzeć. W końcu raz poszedłem do pajaca a on że spoko, że przeprasza i ściszył. A na następny dzień (niedziela) znowu to samo, no to znowu tam idę i mówię. A on że o co mi kurwa chodzi, że jest weekend i nie ma ciszy nocnej i żebym spierdalał. Zadzwoniłem więc na straż miejską ale najpierw zaprosiłem ich do siebie żeby posłuchali jak u mnie dzięki sąsiadowi wygląda życie. Poszli do niego na dół i się dobijali ale debil tak słuchał muzyki że nie słyszał i nie otworzył. Wsadzili mu więc jakiś bilecik do drzwi że ma 200 złotych mandatu. A potem wysłali to samo poleconym żeby nie mówił że nie dostał. I jeszcze powiedzieli żebym się nie wahał dzwonić o każdej porze jak to się powtórzy. A kolo do mnie wieczorem puka z ryjem, że mnie rozpierdoli i takie tam. Wykrzyczał się a ja mu odpowiedziałem że go po prostu informuję, że tak teraz będę robił, bo jak go grzecznie prosiłem to mnie olał więc niech ma pretensje do siebie. Wiem, wiem, nie ma nic gorszego niż wojna z sąsiadem, ale co pozostaje, siedzieć kurwa i cierpieć na swojej własnej chacie?

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Ja pierdolę. Kiedyś to było inaczej, ludzie bardziej trzymali się razem i cieszyli się, gdy grali nasi. Tak, powiem ci – jesteś zgredem. Przecież nie trąbi wuwuzelą codziennie. Ja wiem, że ludzie są zabiegani – praca, zakupy, konsumpcja. Ale ten jeden raz mógłbyś dać na luz. W końcu dzieje się coś ważnego.

    0

    3
    Odpowiedz
  10. Masz całkowitą rację, ja bym też nie ogarnął gdyby sąsiad sobie sprowadził laskę z Wenezueli.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8 – poczekaj aż będziesz miał dzieci, może zrozumiesz. Jestem autorem chujni. Ja rozmiem krzyki przy golu i tak dalej. Ale ciekawe jakbyś się zachował jak małe dziecko Ci podskakuje ze strachu i tuli się do ciebie bo się boi tego kurewsko głośnego dźwięku, wytłumacz 2,5 latkowi że to tylko taka trąbka. Drugie dziecko to samo, tylko że wtulone w matkę. I jak tu w ogóle mecz oglądać. Uwierz mi że w takiej sytuacji masz w dupie kibicowanie, biało-czerwonych, różowo-niebieskich tylko jesteś wkurwiony że dzieci się boją i sam też nie możesz oglądać meczu. Czaję co piszesz bo pewnie jeszcze z 5-7 lat temu sam bym miał takie spojrzenie, ale uwierz mi Euro, Mundial etc to nie są najważniejsze rzeczy na świecie. Rodzina i prawo do spokoju we własnym mieszkaniu są ważniejsze. A tak jeszcze BTW to do sąsiada nie poszedłem, cierpliwie wyczekałem właśnie z tego względu, że jest to Euro i kibicowanie i tak dalej. Nie zmienia to faktu, że dla mnie takie kibicowanie nie jest na mieszkanie i jak po Euro odjebie taki numer to będziemy mieli gruby zgrzyt. Pozdrawiam.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Ta wuwuzela u mnie debil okno otworzył i przyśpiewki przez megafon napierdalał. A inny chyba z bani o ścianę nakurwiał ja pierdole gdzie ja mieszkam…

    1

    0
    Odpowiedz

Moja żona mnie wkurwia

Moja stara poczciwa żona zaczyna mnie irytować. Na początku było super, do buzi, walonko w akademiku pod prysznicem, w windzie i super. Potem coraz gorzej, nakupiłem jej ciuchów erotycznych, ubierała jeden raz, a potem znowu stare barchany z szuflady zamiast stringów, chociażby na jeden wieczór. Niby już razem 17 lat, ale uważałem ją za atrakcyjną, ba cały czas jest atrakcyjna tylko, że zaniedbała się, wysyłam do fryzjera ni chuja, do kosmetyczki i daje jej szmal na to bo znośnie zarabiam, a ona na to nie mam ochoty. Myślałem, że spadek atrakcyjności podyktowany jest jakąś depresją, a tu chuj – wygląda że lenistwem. Na jakiś bardziej wysublimowany seks jej nie namówię bo – teraz ni chuja po francusku. Ciuchy żeby nowe założyła to muszę ją na siłę namawiać i jeszcze kupować. No żeż kurwa mać, nie jesteśmy ubodzy i stać nas na jakieś zakupy ciuchów raz na jakiś czas. Ta mi przynosi jakiś worek z ciuchami używanymi i się cieszy jakby jej ktoś nagrodę dał i mówi, że z lumpexu po 2 złote. Patrze na jej brzydsze koleżanki, nawet biedniejsze, ale zadbane też mające rodzinę i dzieci i mnie chuj trafia, bo czasami wstyd się z nią pokazać na ulicy. A gdyby chociaż trochę zadbała to zrobiłaby na otoczeniu wrażenie. Zero sexapilu. Ostatnio patrzę na koleżankę z pracy, tłusta krowa, ale sexi ubrana, zadbana i mimo wszystko, że bym jej nie chciał bzykać to wydaje się bardziej atrakcyjna niż moja żona. Czyli tak albo walić gruchę przy świerszczykach albo pójść na kurwy. Bo mojej starej chyba nie zreformuję. A najgorsze, że mam spory potencjał i kurwa mać chyba z 5 lat nie udało mi się bzyknąć żony więcej jak jeden raz danego dnia. Bo jej się kurwa nie chce więcej, a ja muszę się wkurwiać i wkurwiać. Czasami myślę, że pomimo iż mnie to wkurwia, to może i dobrze że oszczędna, gdyby jeszcze zrobiła mi raz w tygodniu laskę i założyła jakiś fajny erotyczny ciuch raz na jakiś czas to bym się nie irytował. Bo oględnie rzecz biorąc jest inteligentna i gotuje może nie rewelacyjnie ale strawnie. Czasami wkurwia mnie to że nie można mieć dwóch żon jednej takiej, a drugiej do wyra i układów w łóżko, a może i 3 żony dałoby radę?

165
104
Pokaż komentarze (78)

Komentarze do "Moja żona mnie wkurwia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to zamien mnie z nią , bedziesz w niebie hehe 🙂 a tak szczerze, to spróbuj z nia pogadac. wytłumacz, ze chcialbyc zeby byla taka jak dawniej, sexowna na kazdym kroku i oboje bylibyscie zadowolone. Powiedz, ze uwazasz ze trzebabyloby jakoś ożywić to małżenstwo 🙂

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Rozmowa z kobietą? Nie…

      38

      4
      Odpowiedz
      1. jebłem z tego komentarza. Moja dziewczyna na dodatek uparta, wredna, myśli, że zawsze ma racje a jej nie ma i ruda z piegami. Nie ma szans nawet na kompromisy.

        6

        3
        Odpowiedz
    2. Masz za małego. Awizo często odbiera ?

      7

      0
      Odpowiedz
    3. A jakby lubiła dzień w dzień by cię na padała i kopała źe masz bzykac i nic ją nie obchodzi że spisz to co ….. Ja się lecze jestem sexocholiczką muj mąż mną gardzi za to mam się ciągle tłumaczyć i ciagle na mnie krzyczy mam teź bulimie a ja jestem mloda i zadbana dbam o rodzinę a spotyka mnie tylko poniźanie

      7

      1
      Odpowiedz
      1. przykro mi mam nadzieje ze twoje problemy kiedys sie skoncza

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Spotkajmy się u mnie będziesz królowa i nie będziesz się musiała leczyć.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Kup kamerę,statyw i nagraj z żoną film porno.

    7

    0
    Odpowiedz
  4. Od jakiegoś czasu ma kochanka – jaskiniowca, który lubi spocone, zarośnięte, siermiężne baby. Gdy ją walisz, zapewne ma wyrzuty sumienia i źle się czuje. Zatrudnij detektywa, a przekonasz się, że to prawda.

    16

    1
    Odpowiedz
  5. Tak to jest. Za dobry jesteś. Polki starzeją się bardzo szybko. Weź pod but niech poczuje mores. A poza tym walnij se świeżą młódkę. Polka po 25 roku życia to staroć.

    23

    13
    Odpowiedz
  6. masz chyba lekko wykolejone pojęcie miłości. a jak Twoja żona np. ciężko zachoruje (czego nie życzę rzecz jasna) albo będzie miała 70 lat? to oddasz ją do przytułku i znajdziesz sobie 20-latkę do ruchania?

    18

    5
    Odpowiedz
    1. Na przykład 🙂

      13

      3
      Odpowiedz
    2. Ja tak zrobilem.Moja zona 55 lat jebana raszpla ma 2 biegunowosc.Nie mozna bylo
      wytrzymac z czarownica i oddalem ja do zakladu specialnegoTam moze ssac wszyskie paly jak chce.Ja mam31 samice zmlecznymi cycami i piekna ala jennifer lopez dupa.

      5

      2
      Odpowiedz
  7. Przecieram oczy ze zdumienia! Najbardziej prymitywny wpis na tej stronie kiedykolwiek. Powinieneś dostać nagrodę: złoty Ch*j i wsadzić ją sobie głęboko do gęby. A żonie współczuję i podziwiam, że tyle wytrzymała…

    26

    35
    Odpowiedz
    1. W dekiel się pierdyknij babo!

      28

      9
      Odpowiedz
  8. U mnie to samo! Jak powiem żonie że ładniej jej np. w rozpuszczonych włosach to chuj i słysze że już jej nie kocham i nie podoba mi się! One myślą że znalazły sobię facetów to wszystko jest ok!

    18

    3
    Odpowiedz
  9. jebnięty jesteś !!!

    4

    18
    Odpowiedz
  10. @6 chyba se jaja robisz 😉 od kiedy czytasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Miałem to samo przez dwa lata. Nie z żoną, ale dziewczyną. Dziwię Ci się, że wytrzymujesz. Żadne rozmowy nic nie pomogą. To styl życia. Lepsze okresy miałem tylko jak zajmowałem się swoimi sprawami i nie chciałem w ogóle sexu. Zrób z nią taką samą jazdę. Totalnie olej. Poświęć się realizacji celu. Nic jej nie mów. Odżyj jako facet. Kup coś sobie. Cokolwiek. Wiesz zresztą o co mi chodzi. Ona ma władzę nad Twoimi potrzebami.Póki się mentalnie nie uwolnisz przegrasz. Osobiście się rozstałem i to co napisałeś jest moim największym koszmarem. Żal mi Ciebie stary, ale skoro masz jaja być mężem to masz też jaja, żeby naprostować sytuację. Pozdrawiam Cię serdecznie. Trzymaj się.

    49

    2
    Odpowiedz
    1. Bardzo mądra wypowiedź.Pozdro.

      4

      2
      Odpowiedz
    2. Mam niestety to samo. Jak juz zona Ma ochote na seks to jest super. Niestety ochote Ma raz na 2 tygodnie… Kupilem seksowna bielizne, ale jej nie ubiera. Od lat inicjatywa jest tylko z mojej strony. Nowe pozycje, masaze i inne gorace pomysly o ktorych nie Bede pisal…jestem wysportowany, przystojny i leca na mnie nawet laski mlodsze o 15lat. Niestety moja zona dba o siebie tylko jak musi gdzies wyjsc, w domu ani do lozka sie nie pomaluje ani nie ubierze…padaka

      10

      4
      Odpowiedz
      1. To i tak masz fajnie , moja jak urodziła 2 dziecko to już 7 lat nie kochałem się z nią , wiecznie , nie dotykaj mnie , zostaw mnie KURWA ile jeszcze . Gdyby nie dzieci to mnie już nie ma . Już bym miał w dupie ożenek . Chodził bym na kurwy i nie kosztowało to by całej wypłaty . Po prostu wyrachowanie, uwolnić się od ojca tyrana , koleżanki już wyszły za mąż a ja jeszcze nie to znalazła zakochanego frajera . Kurwa MASACRA dzieciom tłucze że stary nie dobry (zapierdalam na 2 etaty )
        Dzieci na mnie patrzą jak na jakiegoś ciula . Ona siedzi w domu
        I rojom jej się wizje świata .
        Mam Dość .

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Myślę tak jak przedmówca – mądre słowa. Ja po 19 latach wybrałem „płodozmian”. Od 11 lat mam nowe życie, żonę, dzieci. Poprzednie życie kosztowało mnie sporo stresu. Zamiast wiać w długą trwałem honorowo, żeby pierworodny skończył 18-tkę. Zanim odszedłem, z 5 lat biłem się z myślami. Naprawdę nie chciałem fasadowego małżeństwa ani w ogóle takiego życia, ale wciąż miałem nadzieję, że coś się zmieni. Zmiana w końcu nastąpiła, ale WE MNIE. Nie wkurwiaj się… Prawda jest taka, że każdy szuka samego siebie, ale czasem są to stronę ścieżki.

      7

      0
      Odpowiedz
  12. kurwa jak co niektórych czytam to mnie chuj strzela! Pamiętajcie życie jest jedno i trzeba korzystać jak najwięcej! Więc albo przemów jej albo ją zostaw! tylko pamiętaj że to musi działać w dwie strony!!!

    9

    3
    Odpowiedz
    1. Chciałbym swoją zostawić, ale mamy dwójkę dzieci. Moja dla odmiany, to dba o siebie schudła po drugim porodzie i wazy teraz 60kg, ale i tak ma bardzo słabe libido. A może wali się gdzieś na boku? Niewżne, mniedię chce ci drugi, trzeci dzień a jej kurwa łaskawie raz na miesiąc. Panowie, nie chodzi o to czy szczupła, czy gruba. Ma istnieć namiętność między małżonkami a u nas nic. Mam wrażenie że ona ma teraz dzieci i wydaje się jej że, osiągnęła wszystkie cele i marzenia, a mnie wyjebała dla spermy. Od siebie dodam takie małe, jeżeli macie tak jak ja a nie macie dzieci, to wiejta chłopy- baby to chuje z cycami. I ta teściowa- jak ja jej kurwa nie trawie, cała krytyka na mnie, a jej cureczka jest cacy. Czasami myśle że w nocy pierdolne w długą i nie wrócę.

      11

      1
      Odpowiedz
      1. Nie przejmuj się też tak kurwa często myślę iść w chuj i nie wrócić ale w tedy myślę co z młodszym synem on mnie potrzebuje i tak tkwię w tym syfie już 16 lat a stara jedzie po nas od najgorszych bo przecież jej rodzina to ideał.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Dokładnie sperma im potrzebna i frajer do utrzymania domu ,opłacania rachunków,a i tak zły, bo cały dzień w robocie siedzę, by na życie było,brak pożycia od półtora roku.

        0

        0
        Odpowiedz
  13. @3 Iwona Pavlovic: 9!

    4

    1
    Odpowiedz
  14. Eeeech kumam kurważ jego mać czaczę. Przy czym moja się dodatkowo spasła jak locha i zrobić nic z tym nie chce.

    11

    4
    Odpowiedz
    1. Czacze sie tanczy nie kuma

      0

      2
      Odpowiedz
  15. Marcin!!! To TY????

    5

    0
    Odpowiedz
  16. Kurwa pajace, to jest żona. Przysięga była, ceremonia i takie tam? Ma ją zostawić? W gównianych łbach Wam się poprzewracało? problemy trzeba rozwiązywać, a nie się rozwodzić przy byle głupiej okazji. Dla gościa co napisał, że prymitywna chujnia mam jedno: dorośniesz to i niektóre rzeczy zrozumiesz, szczylu jeden.

    18

    20
    Odpowiedz
  17. Trzeba było sobie nimfomankę wziąć za żonę buraku jeden, jestem ciekawa czy ty też taki piękny i seksowny. Współczuję tej kobiecie, że wzięła sobie fiuta a nie mężczyznę za męża

    23

    36
    Odpowiedz
  18. Po 17 latach małrzeństwa chce ci się nadal seksu? To raczej z tobą jest cos nie tak a nie z twoją żoną.
    Już po roku małrzeństwa seks jest jak kaziroctwo. A idź pan w chuj z taką chujnią !!!

    38

    9
    Odpowiedz
    1. Mam 36 lat. Kocham seks z moim mężem. Jesteśmy 10 lat w małżeństwie a nie wiem ile razem. Rucham się kiedy on chce i jak chce. Chce być dobra suczka dla moje meza który zarabia dobrze i dba o dom i synka. Jestem pi to aby mu dupy dawać. Cobtu ukrywać. On mnie taka lubi. Ja kocham jego No wiecie co… uwielbiam go i mam nadzieje ze będzie mnie długo ruchal

      8

      0
      Odpowiedz
      1. to facet wpisywał;

        6

        0
        Odpowiedz
  19. kup se rower, zapisz się na siłkę i pierdol tą starą kurwę. Młode uniwersytutki czekają na Twój szmal.

    34

    6
    Odpowiedz
  20. &19 masz już zarost, czy jeszcze mleko pod nosem? 🙂 swoją drogą prostytucja czy tam sponsoring wśród studentek to bujda, żyjesz w matrixie tzn. rzeczywistości wykreowanej przed media, gimbusie.

    6

    7
    Odpowiedz
  21. Ja tam mam parę kochanek.I to polecam.A kocmołucha z domu wypierdol.Jak kobieca nie chce być kobieca i seksowna dla własnego faceta,to na chuj ci ona?

    26

    8
    Odpowiedz
  22. Po komentach kobiet utwierdzam się w przekonaniu że wy to się tylko do ruchania nadajecie…a i to nie każda.

    33

    8
    Odpowiedz
    1. Wiesz, jestem kobietą. I dawno już doszłam do tego samego wniosku, ci ty. Wy, faceci, tylko do ruchania się nadajecie! A i to nie każdy… może co 10ty

      21

      8
      Odpowiedz
  23. @17 – ujadasz jak po stracie analnego dziewictwa. Może sama żyjesz z jakimś zwyrodniałym chujogromem, proktolubnym zboczeńcem, co tylko kakałko i kakałko by chciał. Marzy ci się frnacuzik lub takie zwykłe dymanko z okrzykami, a on tylko – kręcony czekoladowy albo cygaro.

    5

    4
    Odpowiedz
  24. Bo niepotrzebnie pizdę trzymasz. Macie dzieci? A to chuj.

    Ale.

    To, co opisujesz, to pewne mechanizmy psychospołeczne. Wiesz czemu ona tak się zachowuje? Bo wie, że Cię ma. Tyle że tak zazwyczaj bywa z facetami – jak już mają babę i się np. ożenią, to się zapuszczają (faceci). Brudne, obsrane gacie, brak higieny to chleb powszedni.

    A u Ciebie odwrotnie. Wiesz co musisz zrobić? Sprawić, aby straciła pewność, poczucie bezpieczeństwa. Masz troszki kasy? I git! Nie wróć kilka razy na noc, zakręć się kolo jakiejś młodszej, spraw, żeby żona to zobaczyła. A jak lubisz zdradzać, to idź na dziwki, a co?

    Zobaczysz efekty. Ktoś napisał, żeby coś sobie kupić i się tym zająć. To też dobra rada. Wiesz, co jeszcze zrobić? Nie dawaj kurwie ani grosza. Za jakiś czas będzie chodzić jak szwajcarski zegarek.

    To by było na tyle. Weź ją w obroty.

    43

    4
    Odpowiedz
  25. I jak tu faceta traktować poważnie, jak facet widzi w kobiecie obiekt do dymania i nic więcej, to nie dziwię się, że większość kobiet z was wyciąga co tylko się da i traktuję was jak sponsorów, zasługujecie na to bo sami traktujecie nas niepoważnie

    19

    23
    Odpowiedz
  26. Chuj, że tam jadą po tobie w komentarzach. Myślę, że wielu facetów ma ten problem. Przejebane, jak baba się starzeje, brzydnie i zaniedbuje. Jesteśmy genetycznie uwarunkowani do pukania coraz to nowszych, młodszych lasek. I ważne, żeby były zadbane. Natury nie zmienisz.

    27

    9
    Odpowiedz
  27. zacznij ostentacyjnie oglądać pornosy i walić, tak żeby o tym wiedziała; może to ją poruszy

    5

    4
    Odpowiedz
  28. @23 – aż żal komentować twą analną fiksację. Wiedz tylko, że to można leczyć co bardzo ci polecam 😉

    4

    3
    Odpowiedz
  29. Też tak mam, ale z dziewczyna, a nie żona. Kiedyś bzykaliśmy się w każdej wolnej chwili. Ledwie się położyliśmy do łóżka już byliśmy nago. A teraz? 30 dzień bez seksu. Kocham swoja dziewczynę, ale do kurwy nędzy potrzebuje seksu. Zaraz pewnie tępe kurwiszony powiedza, że traktuje ja przedmiotowo… Nie! W tak zaawansowanym i poważnym zwiazku seks jest dla mnie nieodłacznym elementem który bardzo zbliża kochanków i sprawia, że się jeszcze bardziej porzada drugiej osoby. A teraz? Mogę se jedynie zwalić gruchę.

    30

    3
    Odpowiedz
  30. Same ogiery na tej stronie czy raczej zakompleksione, sfrustrowane cyberludki oglądające filmy xxx? Wasze problemy z seksem/brakiem seksu są tak śmieszne że aż żałosne. Obyście nigdy nie mięli poważnych spraw na głowie włączając w to utratę zdrowia, osób bliskich czy biedy…

    8

    18
    Odpowiedz
  31. Co za prostak 🙂 zamiast mówić wprost kobiecie, to za plecami omawia życie erotyczne.. a gdzie jej serce, dusza? nieistotne? Cóż, nie dziwne zatem że i twoje potrzeby ma w dupie. Dobrze takim leszczom :> macie na co zasługujecie!

    10

    18
    Odpowiedz
    1. Wy nie dostajecie na co zasługujecie, tylko dużo więcej i od tego w dupach się poprzewracało.

      2

      1
      Odpowiedz
  32. @29 – w takim razie poleć mi swojego lekarza, który cię wyleczył – jak twierdzisz. Czujesz się lepiej po powrocie do normalności? Naprawdę nie masz czasami ochoty na perfumę w łóżku? Czekoladka na białej pościeli … mniam!

    0

    6
    Odpowiedz
  33. Wiesz piszę ten post z niechęcią z 2 powodów: bo po pierwsze to co ja moge poradzić żonatemu typowi z 17 letnim stażem a po drugie to nie zwykłem otwierać się na innych i w jakikolwiek sposób dawać przykłady, wskazówki ,rady bo mogą wnieść one zarówno tyle dobrego co i złego… Jednakże światełkiem w tunelu jest to, że jak się zdaje, jeszcze nie zszedłeś na tzw ciemną stronę( chodź moge się mylić)i nie zdradziłeś tej swojej „poczcziwej żony” Więc jeśli chcesz to posłuchaj mojego sposobu: też kiedys wychodziłem z założenia że coś mi sie należy, szczególnie skes od kobiet, że w zasadzie kobiety oprócz swoich wielu zalet służą głównie do ruchania i przyjemnego towarzystwa (taki umilacz czasu dla faceta)lecz gdy okazało sie z biegiem lat że od jednego umilacza uciekam w inny mając z tego coraz bardziej nikłą satysfakcje i coraz wieksze poczucie niespełnienia i wykorzystania postanowiłem to zmienic. A zaczełem szukac u żródla tzn postanowiłem odwrócić rolę w tym procesie czyli nie przyjmować postawy egoistycznego spełnienia swoich zachcianek (czytaj nie ruchać la wyłącznego własnego spełnienia) ale spróbować stać się sie przyczyną spełnienia kobiety (dawać jej jak najwiecej przyjemności, dla niej i tylko dla niej, przez co znajdować punkt własnego spełnienia) i uwierz mi że od tego momentu jak wcześniej nie mogłem uzyskać swoich maksymalnych doznań,tak od tej pory zaczołem dostawać ich aż nadto i to w sposób zupełnie naturalny i bezinteresowny. Teraz jak kocham sie z kobietą to robie to głównie po to ażeby otrzymała jak największą dawkę przyjemności, bo wtedy mi też jest bardziej przyjemnie (im ona mocniej krzyczy tym bardziej chce w nia wchodzic, im staranniej stara się dopasować do moich ruchów tym bardziej czule staram sie ją zaspokoić, im szybciej stara się dojść tym dłużej chce to dojście jej zapewnić…) I w ten sposób właśnie nauczyłem się współgrać z kobietą aż do obópulnego jednoczesnego orgazmu. Ale to jest był tylko początek,bo zauważyłem że nie każdą da sie zaspokoić tylko takimi sposobami, otóż okażało sie że ogromny wpływ na seks ma tu psychika (te ładne, pewne siebie rzec by można wyrafinowane suki okazywały sie w łóżku sztywne jak drewniaki, bez wyobraźni, a niekiedy zimne jak lód, natomiast te mniej atrakcyjne,rzekłbyś mniej urodziwe były ochocze, pomysłowe, a niekiedy wręcz wyuzdane, tak samo o dziwo młodsze okazywały się luźne, suche,obojętne a starsze spięte, chętne i dochodzące prawie że pod samym dotykiem) wtedy zrozumiałem że drogą do nich wszystkich są ich własne emocje postrzegane,często podświadome i od tego momentu będąc w sytuacji gdy podobałem sie dziewczynie ale bez wzajemności lub gdy ona podobała się mi ale musiałem zyskac jej zainteresowanie, lub była szczylówą ale zakochana we mnie i nie mogącą znieśc odtrącenia albo starszą lubiącą byc zdobywaną- nigdy nie odmawiałem mając na uwadze przedewszystkim ich dobro i spełnienie potrzeb *tyczy się to też przypadków „wolisz ostre czy łagodne”) i z tego wszystkiego doszedłem do wniosku że nie ma brzydkich, nieinteresujących , aseksualnych kobiet (w granicach zdrowego rozsądku oczywiście)i każda zasługuje na troche miłości, uznania spełnienia… Dlatego tęż radzę Ci nie szukaj spełnienia na siłe bo tylko przed nim uciekniesz, spróbuj znaleźć je tam gdzie myślisz że już się wyczerpało. Może Toja żona reaguje tak( min kupując lumpeksy) bo problem tkwi w jej psychice, może kupując jej zbyt często wyzywającą bielizne dotknołeś jej kobiecego honoru i pomyślała że jest dla ciebie zwykłą kurwą a teraz się podświadomie próbuje zrechabilitować przed samą sobą? co jest dużo bardziej prawdopodobne niż jak to niektórzy z powyższych sugerują „nie czuje bata” nie daj jej go poczuć bo tylko skrzywdzisz ją i sprawisz że będzie jeszcze bardziej zdezorientowana zanim pójdzie po porad ę do koleżanki i wszystko chuj strzeli. Nie powiem bo jest w tym troche racji żeby dać jej odczuć delikatne igiełki zazdrości to zawsze jest dobrą symulantą ale delikatne a nie iść i puścić się z młodą sąsiadką z dołu… powodzenia, pozdrawiam serdecznie

    28

    6
    Odpowiedz
    1. To tyle teorii… Moja babcia dała mi najlepszą radę na świecie (sam mam taką sytuację) i polecam każdemu facetowi z takim problemem. „Kochasz ? To nie daj się złapać”…

      Pozdrawiam

      6

      1
      Odpowiedz
    2. ale piiii…wate dziamganie baby, pisane w imieniu faceta

      4

      2
      Odpowiedz
    3. Brawo. Szacun.

      2

      0
      Odpowiedz
  34. @30 obyś miał dużo dzieci, skoro taki ogier z ciebie to powinienes zaludnić Ziemię

    1

    2
    Odpowiedz
  35. Bo najważniejsze w życiu to żeby żona obciągała – seks jest ważny, ale nie definiuje całego życia. A wszystkich, którzy mają takie podejście, należy sterylizować, bo zachowują się gorzej od zwierząt.

    7

    9
    Odpowiedz
  36. Widzę, że w Twoim życiu wszystko gra o ile żona raz w tygodniu zrobi Ci gałę, obciągnie i zarzuci sexi ciuchem. A i nie zaszkodzi porządny schabowy z ziemniakami.

    17

    0
    Odpowiedz
  37. Autorze, jesteś idiotą. Ciekawe kiedy sobie to uświadomisz.

    8

    8
    Odpowiedz
  38. @31. Dobrze gadasz ! Większość tutaj się przechwala ile to nie dupczył w życiu i poucza jak trzymać panne krótko … A w rzeczywistości nie potrafi odróżnić cycków od piłki, bo z niczym nie miał w życiu do czynienia, siedząc w domu oglądając pornosy przed kompem.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. To dziwne ale jak byłem nastolatkiem oglądałem w ciul pornolów i meczów piłkarskich i w życiu nie kopnąłem żadnej laski w cycki xD.

      2

      1
      Odpowiedz
  39. doczytalem do kinca juz nie pamietaj o czyms bylo na poczatku,ale co arbuzy tutaj sa wypisane to legenda.
    gratuluje wszystkim,zajebisty co-op
    nikt nie wygral

    1

    0
    Odpowiedz
  40. Pisze to do tworcy postu. Przekroczyles etap w zwiazku z kobietą ( obcą osobą) . Pewnie gdzies tam wiesz to co wiedza wszyscy.. Im dalej, tym gorzej. Teraz pozostaje Ci:
    1.) Kochac dzieci ( jesli masz) . Poswiec im odrobine czasu zamiast marnowac go na ” nadzieje w zwiazku z zoną” . 2) kochaj i pielegnuj siebie. Swoją psychike, potrzeby. Tu.. Jesli boisz sie kontaktow z kobietami „szybkimi” i konkretnymi, bedziesz musial walic gruche. ( nie do konca polecam). Musisz spelniac swoje pragnienia. Nie jestes jebanym klechą zeby sie katowac.
    3) pielegnuj swoje pasje, poglebiaj je. Uczyn swoje talenty źrodlem dirobku ( przynajmniej pruboj). Inwestuj nie w starą ( to zrobi sama lub jej kochanek) tyljo w siebie. I wiesz co ? Poprostu „sie niedaj”. Docen funkcje partnerstwa – potrzebujesz sprzataczki kucharki i … Kogos kto wykreci 999 gdy bedziesz w potrzebie. I pamietaj..ze Ty chciales ” dobrze” ale „zycie” chce inaczej. Zadnych wyrzutow sumienia.

    16

    4
    Odpowiedz
    1. To się rozumie.

      1

      0
      Odpowiedz
  41. gryzę się w jęzor…napiszę delikatnie… „z dala od kobiet”

    0

    1
    Odpowiedz
  42. Mam kurwa podobnie,tylko moja jak gdzieś idzie sama a ja jestem w pracy to wybierali się na bóstwo, jak wracam do domu totalnie mnie ignoruje,przebiera się i wygląda jak menelka. Chuj jej w dupe ityle. Mam jej dość.

    6

    1
    Odpowiedz
  43. Moja mnie tez wkurwia. Zawsze musze proscic o sex, to ppnizajace jest. Ona nigdy nie inicjuje. Mam duze potrzeby ale ogranjczylem to do dwoch w tygodniu. W ogole to ani przytulic sie nie chce ani nic. Wkurwia mnie to. Troche zaluje ze sobie jakijs zony co ma wieksze potrzeby nie znalazlem. Szkoda, ze nikt o tym w szkole nie mowi tylko jakies pierdoly o gosciu co napisal Dziady.
    Zarabiam dobrze, zona ma co chce a sie kurwa malo stara. Mysle zmienic cos w zyciu. Niech wie ze mi sie to nie podoba…

    8

    2
    Odpowiedz
  44. O kurwa, myślałem że tylko ja mam popierdolna babę. Bzykać się nie chce, w rozmowie o czymkolwiek to widzę że się zatrzymała 15 lat temu, nic się nie zmienila, ja to robiłem wiele razy, próbowałem jakoś transformować, dostosować do niej, ona nie widzi że się męczę, nie widziałem u niej zmiany żebyśmy byli fajnym małżeństwem. Coraz częściej mnie krytykuje i ciągle coś jej się nie podoba. Zapatrzona w siebie rura. I w taki sposób zrezygnowalem z kariery, awansów, hobby, żeby dać energię małżeństwu. Wypaliłem się, nie ma iskry, coraz częściej łapię się że patrzę w podłogę i „zatrzymuje mi się twardy dysk”. Nie wiem już kurwa co robić i jak z nią gadać. Na dodatek jak baba 40-letnia zamiast jakiegoś filmu znanego reżysera, klasyka kina itp. włączy discopolo. Kurwa nie mogę. Jestem dla niej za dobry, inny od razu by babie wjebał. Mam wrażenie że się zapadam w środku. Albo sam niedługo odejdę albo jej przypieprze i chuj, niech się dzieje co chce. Pierdole. Książkę mogę qwa na ten temat napisać.

    11

    1
    Odpowiedz
    1. Mam tak samo . + samoboj syna .Od lat skakalem kolo niej a ta idiotka bawila sie w tajemnice z synem. Wielka sojuszniczka a gdy Mial problem to Go zostawila samego ,” byl dorosly i mial to zalatwic”. A teraz ma raka za chwile ja w…..a z roboty i ma …

      1

      0
      Odpowiedz
  45. Zanim wyjaśnię przeczytaj od początku !!! Moja pierdoli się jak dziwka robi co zechce zazwyczaj zaczynamy od klapsów 17 w tyłek (potem wyjaśnię dlaczego właśnie 17 ), następnie oral , połykanie aż po jaja, anal tak jak poprzednio o pluciu do ust nie wspomniałem … no to już wiecie. Żona do takich akcji przeważnie jest w szpilkach + bielizna erotyczna +full make up itp , choć często kochamy się tak jak nas Bóg stworzył bo po prostu nie ma czasu na „to”, szczególnie jeśli robi się to prawie … codziennie ! Kochamy się na zabój jest cudownie choć jesteśmy już że sobą ponad 25 lat oboje zadbani (o to nie trudno przy takiej ilości „gimnastyki”). To jasna rzecz brzmi jak tania bajka ale to prawda. W tym momencie następuje zwrot w historii bo jak się okazało (tu powracam do „17”) moja żona w ciągu 25 lat małżeństwa miała aż 17 kochanków … ile stosunków to już nie wiem. Każdy w tym momencie mówi ale zdzira to fakt liczby szokują ale mnie nurtowała jedną myśl ….dlaczego? Co się okazało a mianowicie jako mała dziewczynka moja wybranka była molestowana seksualnie w wieku 5 lat i to wydarzenie traumatycznie wpłynęło na jej całe życie czyniąc ją nimfomanka. Pozostało mi rzucic ją albo zrozumieć wybaczyc i zaspokoić, wybrałem to drugie …i tobie też radzę znaleźć źródło tego problemu zrozumieć i dogadać się z nią.

    3

    0
    Odpowiedz
  46. Wszystko dzięki temu wspaniałemu człowiekowi, zwanemu dr Agbazarą, wspaniałemu czaru rzucającemu we mnie radość, pomagając mi przywrócić mego kochanka, który zerwał ze mną Cztery miesiące temu, ale teraz ze mną przy pomocy dr Agbazary, wielkiego zaklęcia miłosnego odlewnik. Wszystkim dzięki niemu możesz również skontaktować się z nim o pomoc, jeśli potrzebujesz go w czasach kłopotów poprzez: ( agbazara@gmail.com ) możesz również Whatsapp na ten numer ( +2348104102662 )

    0

    0
    Odpowiedz
  47. tam było jedno zdanie, cytuję: ” nie udało mi się jej bzyknąć więcej niż raz danego dnia.” To chyba ściema. Chciałeś powiedzieć:” raz w miesiącu”, tylko się przejęzyczyłeś.

    0

    0
    Odpowiedz

Kredyt na dom

Moi starsi mieli pecha i mimo kilkukrotnych kalkulacji wkopali się z domem jednorodzinnym na kredyt – i cóż z tego, że mam fajną chatę skoro na wszystko trzeba oszczędzać! Da się spokojnie przeżyć jednak ostatnio poczułam niemoc – uświadomiłam sobie, że nie stać mnie na rozwijanie się. Od kilku lat jestem zakochana w tańcu, upatrzyłam sobie już szkołę, do której mam niedaleko i która wygórowanych cen nie ma. 60 zł/msc plus 20 zł na bilety. Oprócz tego kiepsko idzie mi np. z chemii, przydałyby się korki (np. kolega ma za 30 zł), bo pouczyć nie ma kto. I kur*a, tak myślę, że gdybym mieszkała w mniej wygodnym mieszkaniu, choćby nawet w obskurnym bloku, to byłoby na korki i na pasję! A tak to nawet wstyd mi prosić mamę o jakiekolwiek, choćby drobne pieniądze, bo wiem, jak jej ciężko i nie chciałabym zranić jej uczuć..
PS: Z powodu mojego wieku (16 l.) i sporego zapieprzu w szkole nie mam możliwości dorobienia samej choćby na sam karnet.
🙁

48
61
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Kredyt na dom"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Inne na twoim miejscu znalazły sposób – zostały galeriankami.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. I dobrze wma tak- zastaw sie a postaw sie. Nowobogackie polactwo.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. To sprzedawaj na allegro używane cztero dniowe stringi!

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Nie wiem jak Ci pomóc ale mam inną ciekawą propozycję. Zwiększ mmmmasę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Możesz rozdawać ulotki lub np udzielać korepetycji dzieciom z podstawówki z przedmiotów w których jesteś dobra. Jeżeli zażyczysz sobie niezbyt wygórowanych cen to uda Ci się zarobić i na korki i na tańce 🙂

    Pozdrawiam i życzę powodzenia 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dziewczyno- co jest trudnego w chemii? Nie przesadzasz? zawsze wpadnij do rodziców:zrób pranie,poodkurzaj,kurze zetrzyj,naczynia pozmywaj, a na pewno 100 miesiecznie o3masz.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Dobra z Ciebie dziewczyna, to zaprocentuje, zobaczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rozpieszczona.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteś dziewicą? sprzedaj je, zarobisz na 50 letnie korki z chemii i kursy tańca

    0

    0
    Odpowiedz
  11. niezły kolega jak tylko przyjmuje w walucie…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. powiedz koledze, ze go kochasz, będą korki za darmo

    0

    0
    Odpowiedz
  13. rozpuszczone to społeczenstwo jest, chcą od razu domów jednorodzinnych bez względu na swoja i swoich dzieci przyszlosc, kredyty to głupota

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Od bloków się odwal,bo akurat mojej dwudziestoparoletniej płyty za nic bym nie zamienił.A poza tym w kuchni powinnaś być teraz…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mądra z Ciebie dziewczyna…Podziwiam,mało jest teraz takich jak Ty.Inne w takim wieku są często nieodpowiedzialne i rozpieszczone,nie mają zainteresowań chciałyby wszystko za darmo.Masz złą sytuację materialną ale rozumiesz ze mamie ciężko.Ani się też nie „sprzedajesz” jak inne w Twoim wieku.Sam chciałbym spotkać kiedyś taką laskę jak Ty:):)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @16 i chuj z ceremonią za dużo katościerwa w stosunkach między ludzkich ! nie pasują do siebie to na chuj im patrzeć na slub ?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @2 No chyba sobie jaja robisz. W dupach się już ludziom poprzewracało, zwyczajna zazdrość Cię zżera.

    Autorce tekstu współczuję, też będąc w Twoim wieku nie mogłem rozwijać swojej pasji – nauki języków, rodziców nie chciałem namawiać na wydatki, a w sql byli kiepscy nauczyciele. 😛 Przynajmniej angielski jako tako znam. 🙂

    0

    1
    Odpowiedz

Jak mnie wpienia ten kraj

Polska, kraj, w którym obywatele żyją zgodnie z zasadami Dekalogu. 90% katolików (nie wiem skąd te dane), a najwięcej tu złodziejstwa, chamstwa, pijanych kierowców i śmierci na drogach, buractwa na stadionach, psich gówien na trawnikach i chodnikach, wszechobecnego fałszu, obłudy i wbijania noża w plecy bliźnim za garść banknotów. Kowalski, który co niedzielę składa razem rączki w pierwszej ławce w kościółku, a po mszy przywdziewa z powrotem swoje buracko-polskie jestestwo wedle prawicowych bredni ma zasługiwać na większy szacunek niż uczciwy zdeklarowany ateista?
Wszyscy Polacy wyobrażają sobie pana boga w postaci siwego staruszka, siedzącego na chmurce i grzmiącego piorunami w stronę grzeszników. Taki zafałszowany obraz to oczywiście efekt indoktrynacji od kołyski. Fajnie, że przekazuje ona szczytne wartości i filozofię życia, tylko dlaczego prawie nikt kurwa w tym kraju nie stosuje się do tych zasad? Katolik budzi się w Polaku dopiero wtedy, kiedy dowie się, że jakiś blackmetalowiec spalił świętą dla niego księgę, którą generalnie przez całe smutne i puste życie miał w dupie albo ktoś powie kilka gorzkich słów na temat błogosławionego Karola Wojtyły. Tak, wtenczas odradza się Ułan, który zaciekle broni swoich polskich wartości.
Daleko nam do nowoczesnej mentalności cechującej kraje osławionej przez o.Rydzyka Cywilizacji Śmierci, daleko nam nawet do naszych braci Czechów, dodając, że jest to miłość braterska-jednostronna. Nawiasem mówiąc ten sam wymieniony wcześniej klecha-biznesmen buduje za pieniądze potępionej przez siebie cywilizacji geotermalną elektrownię, czyli ideologia ideologią, a pieniążki już tak nie parzą, ech, szkoda gadać na to wszystko.
Pozdrawiam wszystkich świadomych chujowiczów!

75
77
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Jak mnie wpienia ten kraj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Żyłem w tym kraju 28 lat i zabijało mnie codzienne obserwowanie tej paranoi. Wyemigrowałem – jestem szczęśliwy. Pamiętaj – mentalności ludzi nie zmienisz, wyprane od kołyski mózgi nie przebudzą się tak łatwo. Katolicyzm jest chorobą przekazywaną drogą płciową. Smutne, ale prawdziwe. Ateista

    1

    0
    Odpowiedz
  3. ty chyba nie chodzisz do kościoła? popatrz na przykład na obojętnie którą parafię w Łodzi. Po kilka tysięcy zapisanych parafian, a w niedzielę jest może z 700 osób na wszystkich Mszach razem wziętych.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. i po co ta kurwica, i tak nic nie zmienisz

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Która to już w tym tygodniu chujnia, w której ktoś spuszcza się nad miliard razy rozklepywanym tematem? Kij Ci do tego, człowieku, kto jak składa ręce i jakiego radia słucha. Z choiny się urwałeś, czy w swoim żywocie zawsze byłeś zajebisty i w 100% wypełniający swoje założenia? A może nie masz zasad i boli Cię to, że inni przynajmniej próbują jakieś mieć?

    1

    1
    Odpowiedz
  6. To właśnie ateiści widzą Boga jako dziadka na chmurce. A co do „prawicowych” bredni to się nie wypowiadać bo z ciebie taki politolog jak baletnica. Zresztą podział prawica-lewica nie ma nic do wiary w Boga. Można być wierzącym lewakiem, tak samo jak prawicowym ateistą.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. koles popieram Cie w 100%

    1

    0
    Odpowiedz
  8. masz rację synu.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Kolejny olśniony licealista-ateista, po dwóch zdaniach przestałem czytać.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A idż pan w chuj z takimi problemami…

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Wyjazd do Czech i osiedlenie się tam cały czas pozostaje w sferze moich marzeń…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 90% to jest może ludzi praktykujących, ale z wiarą nie ma to nic wspólnego, ponieważ ludzie wierzący żyją tak, jak im nakazuje ich wiara: nie kradnij = nie kradnij wcale, a nie tylko wtedy, jak ktoś patrzy.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. chujnia pierwszej jakości! warto zwracać na to uwagę. Uczyńmy ten naród świadomym.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. blabla wszędzie dobrze gdzie nas nie ma, I nie wrzucaj wszystkich do jednego worka, a co do hipokrytów to nigdzie ich nie brakuje i taki tego finał. A z twojego narzekanie to wielki chuj i tyle w temacie.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. ateiści hahah a ja trwoga to do Boga… nie jeden z katolików nie wierzy, że np. Jezus jest w opłatku, a ateista zmusi się i pójdzie do kościoła do komunii, wystawi rączki, weźmie hostię, wyjdzie z kościoła i ją sprofanuje bo wierzy, że tam jest Jezus. czasami wydaje mi się, że ateiści bardziej wierzą niż nie jeden katolik psychol…

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Ty nie jesteś ateista.Ty jesteś bez względu na Twój wiek , obrażonym gówniarzem na Pana Boga.Prawdziwy ateista by głupot nie pisał takich na chujni i by tego nie rozkminiał .Bo ty tego nie zmienisz!

    1

    1
    Odpowiedz
  17. No dobra, masz rację jeśli chodzi o polską mentalność. Ale nie łącz prawicy z religijnością. Nie jestem katolikiem, nie wierzę nawet w osobowego Boga (jestem panteistą) ale jestem prawicowcem ze względu na ideały wolnorynkowe. To temat na inną dysputę, ale trzeba to odróżniać.

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Od Autora Tematu:
    Ad.3 Właśnie, sam nic nie zmienię, tylko obywatele muszą się zmienić, jednakże do zakutych słowiańskich łbów nie dociera, że poprzez swoje warcholstwo, niedbalstwo i wszecholewnictwo sami sobie szkodzą. Zamknięte koło.
    Ad.4 Przecież pisałem człowieku o chrześcijańskim systemie zasad, tylko że naród polski ma je w dupie, pomimo swojej pseudoreligijności, może nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
    Ad.5 W tym kraju podział prawica-lewica jest jasny jak słońce, pisiory reprezentują konserwatyzm gospodarczy i ideowy. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w szeregach pisiorów jest jakiś zdeklarowany ateista. Kto nie wstrzeliwuje się w poglądy Jarosława i jego przydupasów ten nie w pisie i tyle.
    Poza tym ateiści nie widzą boga na chmurce, bo według nich on nie istnieje, inteligencie!
    Powinieneś napisać „lewicowiec” zamiast „lewak”, (nauczyłeś się od twojego ulubionego ministra, gertycha?) w zamian nazwę cię dewotem.
    Ad.13 Chujnia jest po to, by sobie ponarzekać, jak coś nie podoba, to nie czytaj tego i przełącz kartę z powrotem na redtube’a
    Ad.15 Jak mogę być obrażony na kogoś, kto nie istnieje? Nie nazywaj mnie gówniarzem, w kościółku nie uczyli cię, żeby grzecznie zwracać się do bliźnich?

    1

    1
    Odpowiedz
  19. Chciałem jeszcze dodać, że w sumie to nie jestem ateistą. Wierzę w porcelanowy czajniczek, który krąży po orbicie Saturna. Kto mi zabroni? Jeśli ktoś zaprzeczy, że on nie istnieje, to nazwę go gówniarzem, bezbożnikiem, obrażonym na Pana Czajniczka.

    1

    1
    Odpowiedz
  20. Jakbym czytał „Fakt” „Superexpress” i „Fakty i mity” w jednym. Autor to ULTRA maruda, idealny materiał na kapłana wszelakiej padliny redaktorskiej i najwyższych gniotów. Jakiś gimbus podrósł, coś tam posłuchał, może przeczytał, niewiele zrozumiał, trochę pomylił i doznał oświecenia. Kolego – to, co ciebie wkurwia, siedzi w Tobie, a nie w PL czy KK. Jedynie na co cię stać, to na bezrozumną projekcję własnej frustracji.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. @1 – ostatni gasi światło. Zostaną tylko emeryci w moherach, renciści-symulanci, rząd z posłami i senatorami i jakiś procent fajtłap, którym nie uda się wyjechać, ale i tak ci ostatni nie będą w stanie utrzymać tych z początku listy. Tak, oto cel ku jakiemu zdąża Polska – uczciwi i normalni wyjadą, reszta zostanie wraz ze stadionami na Euro i autostradami. Skończymy jak Albania – czyli mafia + kilku turystów. Pięknie. Gratuluję. Jest super!

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Kolego od pkt. 19, oświecenia doznałem, zanim Ty wystrzeliłeś z jaj swojego tatusia. Skąd Ty możesz wiedzieć w jaki sposób ukształtowały się moje poglądy? Jakie są twoje? Jakie doświadczenia uwarunkowały twoją wiarę w siły nadprzyrodzone i filozofię życiową? Miałeś objawienie na ręczniku kąpielowym?
    Ja w swoim chujniowym poście chciałem tylko zaznaczyć pewien paradoks, Polska jako kraj ludzi z jednej strony wierzących, noszących dumnie na swoich ustach takie hasła jak Jan Paweł II, szacunek dla Świętej Księgi i nienarodzonego życia z drugiej strony niestosowanie się do podstawowych zasad ideologii, z którą się utożsamiają. Chodzi mi tylko o hipokryzję większości Polaków, którzy nazywają siebie katolikami przez wielke K.
    To mnie właśnie wkurwia i nie jest to mój wymysł, jak sugeruje przedostatnie zdanie Twojego komentarza. Zapewne wielu Oświeconych Rodaków Tobie to poświadczy.
    P.S. W sumie to już bym wolał, żeby Polsza pozostała skurwysyńskim narodem bez tej całej otoczki religijnej. Przynajmniej nie byłoby to fałszywe.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Od @4 To Ty jeszcze raz przeczytaj mój komentarz. Kościół i wierni to nie roboty zaprogramowane na wypełnienie przykazań. Święty Kościół grzesznych ludzi. Sam Jezus powiedział, że przyszedł do grzeszników, bo zdrowi lekarza nie potrzebują. Poza tym, nie wiesz ile razy gorsi byliby ci wszyscy, których uważasz za złych, gdyby nie ten nawet ich powierzchowny katolicyzm. Kurczę, aż nie wierzę, że znowu dałem się wciągnąć w taki ignorancki poziom dyskusji…
    ps. Nie dziwi Was to, że tzw. ateiści częściej mówią o Bogu, niż wierzący?

    0

    1
    Odpowiedz
  24. 20 fajtłapy to właśnie ci co wyjechali bo nie mogli sobie dac rady w kraju

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Skoro wy ateiści jesteście tacy oświeceni i w ogóle fajni to proszę was zróbcie coś by się poprawiło w tym kraju. By nie było tej hipokryzji wśród złych katoli. Zbudujcie ogólnopowszechny, ujednolicony system wartości, który stanie się wzorem dla ludzi i odpowie im na pytania, w gruncie rzeczy nie takie głupie i banalne – „jak żyć?” Wasza siła polega na tym, że negujecie a nic nie tworzycie. Bardzo łatwo jest powiedzieć „nie isnieje bo nie widzę, czuję.. etc”. Wiara w Boga uczy dobroci i daje nadzieję. Dlaczego z całych sił staracie się odebrać ludziom tą nadzieję? Jeśli jesteście tacy nowocześni to nie starajcie się przekonywać nikogo do swoich racji. Każdy zadecyduje sam według własnego sumienia. Ja nie mam nic przeciwko religii, bo w założeniu uczy czegoś czego jest obecnie coraz mniej – zrozumienia. Ja nie jestem bardzo przykładnym katolikiem ale wierzę w Boga i to pomaga mi w wielu sytuacjach. Nie niszczcie tego uogólnieniami. A jak już rzucacie kamieniami to sami bądźcie bez winy.

    1

    1
    Odpowiedz
  26. @21 – to twoje oświecenie jest cienkie jak Bolka trampki, ale przynajmniej wiesz skąd biorą się dzieci, a to już coś. Ludzie na całym świecie są bardzo podobni, a ten paradoks, ta hipokryzja i wszystko, co wypisujesz są gównem w twojej makówie, które zbiera się od wielu lat, gnije i ciśnieniem zaczyna wyłazić właśnie w taki sposób. Wielu próbowało stworzyć idealne społeczeństwo, ale nikomu się nie udało, ponieważ idealny człowiek po prostu nie istnieje. U innych widzisz te cechy, których w sobie nie akceptujesz a nie potrafisz się wyzbyć, np onanizowanie się w szkole na lekcji historii lub biologi. Robisz to, ale wolałbyś z koleżanką lub nauczycielką. Nie chcesz, ale fiut w nocy nie daje ci spokoju. Popadasz w wewnętrzny konflikt, ale nie widzisz go u siebie, tylko u innych i wnerwia cię, że ktoś kocha Wojtyłłę i jednocześnie dopuszcza się kradzieży konsumpcyjnej w markecie.

    1

    1
    Odpowiedz
  27. @23 – wyjechało wielu, ci którzy chcieli, mogli, byli zmuszeni przez życie, a najważniejsze, że byli w jakikolwiek sposób przydatni tam, na miejscu. Kto został … poczytaj Chujnie, a szybko się dowiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 23- no tak POrodzinie to cwaniakujesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Zara, zara…… A od kiedy to pijany kierowca to od razu grzesznik? W biblii o tym nie pisali…

    0

    0
    Odpowiedz
  30. nie pierdol, patrzaj na siebie i do roboty.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. @28 – o Biblii to ty masz takie pojęcie jak ślepa kura o lotach na Marsa. Poczytaj trochę, to wrócimy do tematu.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. czuję się pozdrowiony, pozdrawiam i Ciebie.
    tekst taki:
    – ładny ten piesek.
    – (facet sfrustrowany i w problemach widocznie): no ładny kurwa, jak chuj!

    0

    1
    Odpowiedz
  33. @16: a jakie to idealy wolnorynkowe reprezentuje prawica? Hmmm, pomyslmy… Zadne? Z punktu widzenia gospodarki, polska prawica to socjalisci. Z kolei idealogicznie to nacjonalisci. Nawiasem mowiac gospodarczy socjalismy i idealogiczny nocjonalizm już probowal wprowadzic pan Adolf H..

    0

    0
    Odpowiedz