Witam chujowiczów, mam problem. Mieszkam na wsi i lubię biegać i jeździć na rowerze lecz jest problem mały. Do chuja pana ludzie – trzymajcie psy w domu lub na łańcuchu. Jedzie sobie człowiek rowerem, a tu taki chuj napierdala i atakuje i chce zjeść. Ja mam niedaleko las i fajne trasy i jest git, ale co 500 metrów jakiś zwierz wyskoczy i chce pożreć żywcem. Ludzie ogarnijcie te bestie. Co by było gdyby jakieś dziecko jechało powoli, bo ja jak uciekam to spierdalam na pełnym gazie, no tragedia.
Wszystko się nałożyło
2011-10-06 19:31Witajcie… wszystko się nałożyło naraz i już nie odróżniam pewnych rzeczy. Odkładałem pieniądze by podnieść kwalifikacje, bo zarabiałem 750zł na pół etatu. Zrobiłem kursy i zacząłem studia podyplomowe z pomocą materialną od rodziców. Mam 24 lata i prosząc szefa o delikatną podwyżkę z tytułu takiego, że podniosłem kwalifikacje i podniosę obroty w firmie. Powiedział, że go na mnie nie stać i już nie mam jebanej umowy zlecenie na 8zł na godz. KURWA! Chcę zgłosić się o refundację na działalność gosp. to w moim PUP nie ma już pieniędzy. W innym PUP mam pomysł na terenie miasta wojewódzkiego muszę być tam zameldowany. środków na podyplomówkę też już nie ma. Po chuj te programy są w ogóle jak można z nich korzystać tylko w styczniu i lutym a potem nie ma pieniędzy. To ludzie którzy chcą zrobić coś w marcu już muszą czekać cały rok? Żal! To wszystko mnie przygnębia i chcę się wyżalić mojej dziewczynie, która ma rentę po zmarłym tacie i nie za bardzo się martwi o cokolwiek, bo „jeszcze jest młoda i studiuje” i nie rozumie moich potrzeb egzystencjonalnych. Nie wiem po co w ogóle te studia. Jakiś kurwa awans społeczny?? Po chuju! Trzeba było iść na budowę i do dziś bym zarobił na to by sam o sobie stanowić, a nie być między młotem, a kowadłem. Nie wspiera mnie dziewczyna, nie układa się finansowo, zaczynam się wycofywać i być mięczakiem. Nie chcę tego. Mam zacząć przemycać i sprzedawać trawkę? KURWA! Nie da się chyba żyć uczciwie!
Komentarze do "Wszystko się nałożyło"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zapierdalać trzeba, nie ma opierdalania się !!! Ale ale, nie dla kogoś.. dla siebie. Myj okna, sprzątaj, handluj, rób www, cokolwiek rób nawet na kilku frontach naraz by rozkręcać kilka wątków. Da się zarobić uczciwie sporo tylko nie licz na kogoś, licz na siebie. Przedsiębiorczym trzeba być i kombinować, a nie jak homo sovieticus czekać aż pan da i kwiczeć jak za mało pan daje.
01 -
Odpowiedz
Może spróbuj handlu? Jak ktoś ma do tego żyłkę to szybko przynosi dużo pieniędzy. Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
trawką też w nieskończoność handlować nie będziesz, pryjdzie taki dzień, że trzeba będzie posprzątać i pozbyć się świadków jak zrobi się gorąco a wtedy, jak nie jesteś synkiem bossa mafii… betonowe buciki?
00
Nauczyciele i ich ciężkie życie
2011-10-05 21:53Szkołę skończyłem jakiś czas temu, ale niestety mam to nieszczęście mieszkać na osiedlu nauczycielskim. Jak sama nazwa wskazuję co druga osoba mieszkająca na tym osiedlu jest z wykształcenia pedagogiem. Co mnie wkurwia? Zapowiedzi w tv o podwyżkach dla nauczycieli. Kurwa mać, za co? Jak widzę moich sąsiadów na co dzień i te żale w mediach jaką mają ciężką pracę to, aż przydałoby się im obciąć te pensję o połowę. Polscy nauczyciele są mistrzami w kłamaniu, opierdalaniu się i głupocie. No więc tak – jedno małżeństwo stawia dom w marmurze i granicie, nawet chodnik do budy dla psa jest położony z granitu, wszędzie przepych. Druga sąsiadka kupiła sobie mercedesa a do pracy jeździ starym tico, żeby przypadkiem uczniowie nie zauważyli. Reszta chwali się, że była na wakacjach w Egipcie, Teneryfie, itp., a w tv smutne i złe twarze, że ich na nic nie stać bo tak mało zarabiają, a przed sąsiadami popis bogactwa. Następna rzecz to ta, że mają ciężką pracę, że muszą przygotowywać się do wieczora (sprawdziany, klasówki, zadania, nowe materiały, itp.). Kurwa odkąd mieszkam na tym osiedlu nie widziałem żadnego z nich siedzącego do wieczora nad zadaniami/klasówkami, itp. Wszędzie tylko spotkania z sąsiadami, drinkowanie, grillowanie i popisywanie się nowym zakupem. Za to wszyscy chętni są do korepetycji, na to mają czas, a gdzie skarbówka? Na temat głupoty i braku w wykształceniu nie będę się rozpisywać, powiem tylko, że wstyd było kiedy nauczycielka matematyki pytała mi się (mnie zwykłego gościa od elewacji!) ile metrów kw ma jej dom, inni zresztą też nie mają wybitnej wiedzy na temat przedmiotów jakie wykładają. Wkurwia mnie to wszystko, może przemilczę fakt wolnych wakacji (podobno we wakacje też robią w szkolę, ale ja jakoś tego nie widziałem), ferii, pracy po 20 godzin w tygodniu, itp., itd. Czym ten zawód zasługuję sobie na przywileje? Polska oświata kuleje, coraz więcej osób nie może zdać matury na 30%, matołów przybywa, a zawód nauczyciela ma się dobrze. Im się po prostu należy. Że jak? Że ciężka praca z dzieciakami? Żebym sam spróbował, z miłą chęcią bym się zamienił, skoro i tak nauczyciele nie są rozliczani z wyników nauczania uczniów więc po co się starać? można wykładać byle jak (przykład gościa z fizyki który podczas klasówek kazał nam przepisywać z książki odp, albo babka od chemii której wystarczyło kupić kawę, ciastko i gazetę wyborczą do czytania na lekcję i można było spokojnie ściągać za jej zgodą). Skąd wiem o ich życiu? z obserwacji i z tego, że ci idioci się chwalą i mówią mi prosto w oczy, że nie mają tak źle, że mają ciepłe posadki i że w życiu by nie zamienili swojego zawodu na inny. Obłuda i hipokryzja
Komentarze do "Nauczyciele i ich ciężkie życie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Gówno wiesz człowieku, gówno! Generalizujesz, moi rodzice są nauczycielami więc wiem jak jest! Nie z tych twoich śmiesznych „obserwacji” tylko z tych prawdziwych. Chuj w dupę napinaczom i pseudo-znawcom tematu. Pozdrawiam.
229 -
Odpowiedz
Od kiedy brak wiedzy na temat powierzchni domu na cokolwiek wspólnego z brakami w wykształceniu? Ty geniuszu wiesz, np. jaką powierzchnię ma twoje marne ciało doczesne? Też pewnie gówno na ten temat wiesz, a chodzisz we własnej skórze 24h/dobę.
Poza tym ciekawy jestem o jakim kraju piszesz? Bo w Polsce ze wszytkich nauczycieli i ich rodzin, których znam (a znam kilkunastu), żadna nie ma własnego domu, ani nawet psa. Minimalna pensja to 1.3, a maksymalna to jakieś 2.2 netto (u nauczycielki z długim stażem i mianowaniem) i naprawdę sporo siedzą w domu nad przygotowaniem zajęć/klasówkami (przynajmniej ci, którym zależy). Chętnie się dowiem, gdzie jest ta kraina nauczycielksiego szczęścia i im podpowiem – może się przeprowadzą.
PS I nikomu nie życzę uczyć cudzych dzieci, teraz to nauczanie wygląda niemal jak wojna z faszystami.011 -
Odpowiedz
z obserwacji??? a co pomieszkujesz u nich??? nie masz pojecia.
08 -
Odpowiedz
Jak mnie wkurwiają takie wpisy. Sam zostań pedagogiem skoro to takie cudowne życie. Moja matka jest nauczycielką (matematyka) i naprawdę widzę, ile czasu poza szkołą musi pracować w domu. Wymyślać zadania do sprawdzianów, sprawdzać to, wychowastwo (za które dopłacają 50 zł miesięcznie!) to dodatkowe parę godzin tygodniowo. A pensja? ~2500 brutto. Smiech na sali. Nie wiem jakie przekręty robią ci twoi sąsiedzi, że stać ich na mercedesy i zagraniczne wycieczki. Popatrz na zachodnią Europę. Tam nauczyciel może godnie żyć. Bo jaki ma być ten kraj, skoro osoby odpowiedzialne za kształcenie naszej młodzieży zamiast poświecić się temu zadaniu muszą się zastanawiać jak dotrwać do pierwszego.
011 -
Odpowiedz
A Ty tak cięzko harujesz od rana do wieczora i masz jeszcze czas to wszystko obserwować?
08 -
Odpowiedz
są lepsze i gorsze szkoły. zapewne chodziłeś do tej drugiej. W mojej było wprost przeciwnie. A nauczyciele zarabiają nie najgorzej, to prawda, ale domu za to nie zbudujesz o ile nie masz męża/żony zarabiającej lepiej (bo wtedy dostaniesz kredyt) nauczyciel mianowany ma koło 2300 na rękę. I teraz muszą się starać, żeby zdobywać kolejne stopnie. Poza tym, szkoła dziś, a 20 lat temu, kiedy sam byłem uczniem to nie to samo. w moim liceum było nie do pomyślenia, żeby nauczycielkę wyzwać od kurew. Dzisiaj to nie dziwi. Trzeba mieć wyjątkową psychiczną odporność na takie zachowania i nie ma to nic wspólnego z kompetencjami nauczyciela. Polskie szkoły miały dotąd wielu nauczycieli z tzw przypadku. Ale w dobrej szkole taki się nie utrzyma dziś choćby nie wiem co. Nauczyciele są rozliczani z wyników. Inaczej nie mogą marzyć o awansie jeśli nie mają osiągnięć dydaktycznych. Zmiany są nie tak spektakularne, jakby chcieli to niektórzy widzieć, ale to się dzieje. Niestety nadal aktualnie jest powiedzenie „obyś cudze dzieci uczył”. I to bardziej niż kiedyś.
09 -
Odpowiedz
Tiaaa – mam w rodzinie nauczycielkę z 7letnim stazem.1900 netto za 18 godzin w tygodniu które wypadają w trzy dni tygodniowe. Resztę siedzi matrona w domu i wali pod siebie.
Jak sie spotykamy od razu jej mówię – tylko nie płacz o zarobkach i idź wybrukuj 20m2 chodnika. Poznasz ból pracy i zmęczenia.63 -
Odpowiedz
Coś o tym wiem. Moi nauczyciele jeżdżą sobie do szkoły zwykłymi golfami a tu po lekcjach takiego dziada można spotkać w najbardziej luksusowych audi lub mercedesach a kilka godzin temu gadali nam jak oni mają mało płacone i jak oni się w domu umęczą. Powinni tym downom pensje poucinać do poniżej krajowej niech zdychają z nędzy.
91 -
Odpowiedz
Eugeniusz Wchujzłodziej – już tylko 3 dni do wyborów – obiecuję, że jak wygram, to zlikwiduje obowiązek szkolnictwa, a nauczycieli zaprzęgnę do kopania rowów melioracyjnych!
40 -
Odpowiedz
Bo tak to jest w budżetówce. Nie widziałem nigdy manifestacji policjantów/stoczniowców/górników/urzędników czy innych leserów z okrzykami „DZIĘKUJEMY!!!” „DZIĘKUJEMY!!!” za to, że za taki opierdol mamy pomostówki, emeryturę po 20 latach, 20 godzin pracy, trzynastki itp.itd. ile tym leserom nie dasz zawsze będzie mało. Zrobią najazd na stolice podpalą kilka opon, kamieniami obrzucą i rozbojem za pośrednictwem polityków wyciągają z naszych portfeli coraz to nowe profity, pałą ich rozgonić 😉 jak się nie podoba to niech znajda sobie inną pracę, kapitalizm ma być. I jak to mówi hardkorowy koksu nie ma opierdalania się !!! 🙂
30 -
Odpowiedz
moja mam jest nauczycielką i tak nie jest! psi klocku!
06 -
Odpowiedz
„Wciąż masowa jest tu mentalność komunisty
Kto się tu wybija ten porządek chujom niszczy
Zamiast pomyśleć: fajnie, też chcę mieć więcej
On żeby stracił dał by se odrąbać rękę”
Najczęsciej zaglądają do kieszeni innym ci najbardziej pazerni, tyle w temacie03 -
Odpowiedz
Ad 8 to mnie po prostu rozwalił. Głupota zawistnych poloczków nie zna granic. Po to się człowiek uczył żeby bruku nie układać. Trzeba było zapierdalać kilkanaście lat do szkół a nie chlać po rowach, nieuki pierdolone. Normalnych ludzi w zawodzie juz jak na lekarstwo, mężczyźni już dawno spierdolili. Nie chce mi się rozpisywać bo użerałem się z takimi niedomytymi gimbusami kilka lat, powiem krótko: do wszystkich tępych zazdrosnych o niefizyczną robote chujów niemytych _ wali wam zawiść spod napleta i żeby wasze bachory NIC się nie nauczyły bo niczego nie jesteście warci, debile jebane. Edukujcie się sami, ściągajcie, kombinujcie, robcie wszyztko żeby tylko się nie uczyć, każcie nauczycielom zdychać z głodu, uwielbiajcie Chylińską Chylińska, fuck you, nienawidzę cię, aż utopicie się we własnym gównie i będziecie harować w marketach po 12 godzin na dobę u Niemca, czego Wam serdecznie życzę, chuj Wam w dupy, były nauczyciel.
15 -
Odpowiedz
@13 niby były nauczyciel a jebany prostak tak jak i większość w twoim zawodzie i taki plebs teraz uczy nasze dzieci
90 -
Odpowiedz
@2 jeśli ktoś jest nauczycielem matematyki i nie potrafi sobie sam obliczyć powierzchni własnego domu to ja bym nie chciała, żeby to matoł uczył moje dzieci. Znajomość powierzchni ciała nie jest nikomu potrzebna, jest to wiedza nie przydatna. Tak na marginesie nie wiem jak jest z nauczycielami, znam tylko jedną która jeździ nową Skodą, do mądrych nie należy (uczy historii) i kiedyś będąc zaproszona przez moich rodziców na grilla. Mój ojciec rozmawiając z nią na temat historii pokazał, że ma większą wiedzę od niej, aż śmiech że ona uczy historii i ma takie duże braki w wykształceniu. Nie dziwię się, że coraz więcej ludzi nie potrafi zdać matury jeśli ich tacy ludzie uczą
50 -
Odpowiedz
I we wszystkich tych rodzinach OBOJE małżonkowie są nauczycielami?? Nikt nie pracuje poza szkołą i nikt nie ma żadnej działalności gospodarczej? Sprawdziłeś? A co to znaczy „osiedle nauczycielskie”? Jakim cudem mieszkają tam sami nauczyciele?
10 -
Odpowiedz
Do AD7. To kurwa trzeba było się uczyć a nie chodzić na wagary i wino w parku pić to być teraz nie zapierdalał przy kostce. Mam matkę nauczycielkę. Uczy w klasach 1-3. Byłem nie dawno u niej w szkole i gwarantuje, że jakbym popracował tam jeden dzień to bym tych wszystkich gówniarzy chyba pozabijał. Dzisiejsze dzieci są okropne. Za moich czasów tak nie było. Trzeba naprawdę anielskiej cierpliwości aby tam wytrzymać. A nauczyciel nawet nie ochrzani takiego gówniarza bo od razu wie że na następny dzień ma jego rodziców w szkole straszących kuratorium. To jest bardzo ciężki chleb!!! A jaka odpowiedzialność bo wiadomo, że takie dziecko na dupie nie usiedzi.
21 -
Odpowiedz
Największe pretensje mają ci, co się po prostu nie chcą uczyć, lenie śmierdzące. Nie chce wam się uczyć a tylko najlepsi mają dziś szansę. Wy macie szansę na przepierdolenie wszystkiego. Trzeba być elastycznym na rynku pracy, ja mam w sumie 3 zawody i zarabiam przyzwoicie. nie mam mercedesa, ale jest o.k.. Nauczyciel jeździ nowym mercem??? Gdzie wy to widzieliście, chyba że współmałżonek ma 3 razy wyższą pensję. I jeszcze raz powtarzam, nie chce wam się uczyć, nie to że jesteście tępi, wy po prostu jesteście leniwi. Ważniejsza jest komórka, komputer i spędzanie czasu pod blokiem. Nie czytacie, nie umiecie pisać po polsku ani liczyć. tylko dlatego, że jesteście leniwi. Przyjdą do nas Ukraińcy, Arabowie i was całkowicie szans na robotę pozbawią, bo im się po prostu CHCE!!! A wy wolicie pluć na nauczycieli.
11 -
Odpowiedz
Dzień świra po prostu. Dla zawistnych polaczków nauczyciel który nie podbija karty o 7 rano w fabryce azbestu jest darmozjadem. To że wy kopiecie doły i chuj was strzela, że ktoś ma troszeczkę lepiej od was, jest waszą zasłużoną winą.
01 -
Odpowiedz
KOLEGO! Kto Ci bronił zostać nauczycielem??!
01 -
Odpowiedz
@15 Argumenty z dupy wyjęte. Mi się np. nie chciało obliczać powierzchni chałupy i wolałem zapytać kogoś kto wiedział. Nie znaczy to, że jakby mi się zachciało, to bym nie potrafił. Mógłbym nawet całeczką pociągnąć po powierzchni.
Znajomość powierzchni ciała jest rzeczą całkiem potrzebną, zwłaszcza w aspektach medycznych. Ale skoro tego nie wiesz, to nie ma tematu. Żyj nadal na swojej zgorzkniałej planetce.
Zagiąć historyka na histoii to nie problem, tak jak biologa na biologii i geografa na geografii. Tylko debil i kompletny ignorant może sądzić, że nauczyciel historii ma całą wiedzę historyczną w głowie. Z dupy wyjęte argumenty i tyle. Jesteś tak samo małostkowy, jak i twój tatuś skoro zapraszając kogoś na grila jaracie się udowodnieniem temu komuś niewiedzy.
Poza tym, jak już paru tu zauważyło, skoro praca nauczyciela nie wymaga żadnych kwalifikacji, nie trzeba nic robić i ma się domy w marmurze i mercedesy, to po ki chuj elewacje kładziesz? Mózg słońce przygrzało, że zafiksowałeś się na fizycznej robocie i zrzędzeniu? Zapierdalaj na studia pedagogiczne i za parę lat będziesz żył w pałacu bogatszym od tych, co sadam w iraku miał. Nie wiem po co, wobec tak prostej i oczywistej drogi ku bogactwie, ludziom dupę na chujni zawracasz.
Chociaż z drugiej strony, sądząc po twoich wypocinach, musiałeś chyba na tych bogatych, niedouczonych nierobów nauczycieli trafiać. Nie nauczyli, na studia się nie poszło i trzeba trzeba teraz napierdalać tynkiem.02 -
Odpowiedz
@14. Może i prostak ale wolny. Nareszcie ktoś nazwał tę polską farsę po imieniu.
00 -
Odpowiedz
@21 nie bede rozmawiac z ignorantem i frajerem, który nie przyjmuje żadnych argumentów. PS. nie zajmuję się tynkiem idioto, tylko elewacją, doucz się i zapytaj jakiegokolwiek fachowca w tej pracy ile zarabia a nie pierdol, że jestem zwykłym robolem. Ech a później tacy frajerzy jak ty z płaczem w oczach przychodzą, że nie ma cię kto przyjąć i musisz mi klej i puc podawać
10 -
Odpowiedz
Co wy pierdolicie< nauczyciele teraz mają najlepiej. Mam kumpla uczy wf w małej szkole Pracuje po 3- 4 godziny dziennie i bierze 2500 na rękę wiec nie wkurwiajcie mnie pajace i nie mówcie mi że nauczyciele tak mało zarabiają
40 -
Odpowiedz
No coż. Nie będę tu przeklinał bo jestem kulturalny ale co wy kurwy, chuje zajebane popierdoleńce wiecie o pracy nauczyciela? Gówno wiecie debile zasrane. To prawda, że nauczyciel ma wakacje i to prawda, że nie pracuje w szkole 40 godzin tygodniowo. Ale większośc normalnych nauczycieli sprawdza masę klasówek, zeszytów i innych rzeczy w domu, trzeba przygotowywać samemu masę rzeczy bo szkoła wcale nie pomaga i do tego trzeba robiś różne gazetki i inne. I często zebrania klasowe, wywiadówki i rady pedagogiczne. A, że część dzieci i młodzieży gimnazjalnej to po prostu chamskie i źle wychowane świnie to już nie wspomnę. Są mądre i grzeczne dzieci, są też leniwi i słabi nauczyciele. Ale są też debilne gnoje w szkołach, są też porządni nauczyciele którzy muszą sie z takimi kretynami użerać i są też nauczyciele, którzy zarabiają ledwo 1500zł a nie żadne 2500 czy 3000zł. Więc jak się czegoś nie wie to morda w kubeł i milczeć! Nie uogulniać! I czytać ZE ZROZUMIENIEM. Chujnia i śrut.
03 -
Odpowiedz
Tu autor posta 13. Nie, muszę uzupełnić bo nie zdzierżę. Takt, post był chamski, prostacki i ogólnie chujowy. Ale przyczyną takiej wściekłości nie są dzieci, bo one niczemu nie są winne. Ich mentalność kształtuje się w oparciu o przykład dorosłych. Nazywając je niesłusznie bachorami piętnuję tą cholerną polaczkowatą zawiść i gloryfikację nieuctwa, którą niestety wy, dorośli je karmicie. Zamiast dążyć by edukować własne dzieci w Europie żeby je byle kto nie kopał w dupę, wychowujecie je w mentalności durnego cwaniactwa. Ludz, którzy chcą im dać przepustkę do lepszego życia najchętniej wysłaljbyście w kosmos, kazalj im zdychać z głodu, wypisujecie brednie o mercedesach, tylko dalatego, że mają wakacje za połowę wynagdodzenia, o tym przeciętny zawistny poloczek już wiedzieć nie chce. Myślę, że dopóki nie zmieni się to wasze kretyńskie myślenie będziecie się dusić we własnym sosie bidy a wraz z sami niestety wychowane tak wasze Bogu ducha winne dzieci. Mimo wszystko mam nadzieję że choć kilka osób się zastanowi zanim splunie na nauczyciela…
01 -
Odpowiedz
pies ogrodnika
00 -
Odpowiedz
17 -Święte Słowa!! A teraz przyznać się skurwysyny ilu z was bierze zasiłek i robi na czarno.
00 -
Odpowiedz
Taa… Mogę tylko potwierdzić. Żal dupę ściska gdy widzę moich sąsiadów nauczycieli w mega wypasionym Lexusie RX 400h, gdzie na dachu maja umocowaną deskę surfingową, lub gdy moczą tyłki w swoim mega wypasionym baseniku, na który zapraszają swoich znajomych. Szlag trafia gdy patrzę przez okno, a tu po ich posesji chodzą białe kucyki z różowymi siodłami w ramach urozmaicenia imprezy… o przepraszam, PARTY dla maluszków.
Tak to jest.10 -
Odpowiedz
zgadzam się z tobą ,u mnie jest to samo,ale jakoś bym to przebolał gdyby nie fakt ,że te śmiecie potrafią się przypieprzyć do uczniów bez powodu.Mi babka stwierdziła ,że kolega napisał za mnie test bo mamy podobne pismo,oczywiście musiałem udowadniać ,że się myli a jak wszyscy wiemy oskarżyciel udowadnia winę.Gardzę takimi skurwielami i mam nadzieję ,że ich pokara za to.
20
Śmierć
2011-10-05 21:53Panicznie boję się śmierci. Wiem że każdego to spotka, ale bardzo bym chciała żeby jednak coś po niej było. Chciałabym fruwać nad miastem i patrzeć na ludzi wychodzących z imprezy. Patrzeć na życie i się z niego zaśmiewać. Jestem tez bardzo ciekawa co będzie. Jestem zszokowana, że każdego to czeka. Czy nasi bliscy którzy odeszli fruwają między nami żywymi i się do nas uśmiechają? Czy są martwym nawozem i ich po prosty nie ma? A jeśli ich nie ma- to czy ten zbiór reakcji chemicznych sumujący się w nasze życie ma znaczenie?
Komentarze do "Śmierć"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jeśli tak by nie było to po co to wszystko? Kochaj ludzi i każdy dzień! Ciesz się, że masz dar myślenia, a braci młodszych naszych- zwierząt pałką po głowie nie bij:*
01 -
Odpowiedz
I to jest dobre pytanie… Każdy kto ma trochę oleju w głowie będzie zadawał sobie to pytanie. Ja myślę, że po śmierci umysł trafia do miejsca, które sam sobie wykreował. Takie idealne oszustwo. Dziwnym i niewytłumaczalnym jest to, że nie mam na to dowodów, ale po prostu w to wierzę. Umysł zamyka się w doskonałej klatce, w której jest szczęście lub nieszczęście w zależności od tego co sobie wymyślił.
01 -
Odpowiedz
Jak to co będzie? To samo co przed urodzeniem. Chciałabyś żyć wiecznie w ciele człowieka? To byłoby dopiero straszne.
20 -
Odpowiedz
Tak zmarli sobie latają po ziemi, Bóg siedzi na chmurce, Szatan obmyśla kogo tu przeciągnąć na swoją stronę, itd. Ten kto pisał Biblie miał niesamowitą wyobraźnie, świetny z niego był bajkopisarz
21 -
Odpowiedz
Polecam książke Ian Stevensona – Twenty Cases Suggestive of Reincarnation/20 przypadków wskazujących na reinkarnacje. Jest napisana przez profesora psychiatrii i wszystkie przypadki są zbadane metodami naukowymi. To nie jest jakieś paranormalne fifirifi tylko rzetelnie zbadany temat.
11 -
Odpowiedz
Też to kiedyś przerabiałem ale teraz to mi wszystko jedno czy żyję czy nie. A po drugiej stronie nic nie ma. Znikamy i tyle. Znikniesz i ty, może jutro a może za 60 lat. Ciesz się życiem jakby to były ostatnie chwile.
01 -
Odpowiedz
Dziecko, teraz jest ponad 6 mld ludzi, przez dziesiątki tysięcy (lub więcej) lat też żyli homo sapiens lub ich wcześniejsze stadium, to daję dziesiątki miliardów istnień ludzkich – z pewnością fruwają po miastach i zaśmiewają się widząc najebaną siksę wychodzącą z klubu…
30 -
Odpowiedz
Zjaraj się. Przeżyjesz wtedy własną śmierć i jeszcze to, co po niej i już przestaniesz się jej bać. Ja przeżyłem już własną śmierć i nie było to takie straszne 🙂
01 -
Odpowiedz
jam mam tak samo jedna rada nie myśl o tym a będzie wszystko dobrze!
00 -
Odpowiedz
Życie doczesne jest po to aby osiągnąć zjednoczenie z Miłością (Bogiem), Nirwane, Życie Wieczne – jakkolwiek to nazwiesz chodzi o to samo. Jeśli ci sie nie uda, to masz na to kolejne wcielenie.
11 -
Odpowiedz
Ad 7, daj telefon do tej siksy, sfrunę ją przeszkolić.
00 -
Odpowiedz
Poczytaj „Podróże poza ciałem” Roberta Monroe to się uspokoisz. 😉
11 -
Odpowiedz
oni może i fruwają ale czy się uśmiechają? Cholera ich tam wie… ja na wszelki wypadek zawsze noszę parasol..
00 -
Odpowiedz
Litości…
00 -
Odpowiedz
Ja też się boję. Wierzę w Boga. Ale jak zapomninam o Nim to wyobrażam sobie: mijają tysiące lat a mnie nie ma – razem z duszą, charakterem…
Tyle mam pragnień i marzeń, chcę je wykonywać zawsze, a co będzie po śmierci??? Pójdę do piekła./nieba. Tylko, że nie wiadomo jak TAM JEST??? JAK? Tak jak tu?00 -
Odpowiedz
@3
Piękne filozoficzne zdanie.
Co było z nami przed urodzeniem?
Ja pamiętam, że nic ze mnie nie było na tej ziemi. Czyli może było coś ze mnie, ale u Boga.00 -
Odpowiedz
Kupa smrodu i to wszystko. Dlaczego ma na nas czekać coś specjalnego? Bo jesteśmy ludźmi? Coś lepszego od reszty stworzeń? Taaa, tylko rasa ludzka może być taka arogancka w swym mniemaniu o swej nad nad nad wyższości i wyjątkowości.
10
Mania wyższości
2011-10-04 19:52Spotkałem kilka lat temu koleżankę z czasów liceum – zajebista laska, pod supermarketem, była z jakimś podstarzałym bogatym koleżką z wypasionym Lexusem. Gadka-szmatka, śmiechy, no i co tam u ciebie – powiedziałem, że jestem bezrobotny i szukam pracy gdyż takie było wówczas moje położenie. Spojrzenie z góry na dół, uśmiech jakby zniknął, a na twarzy pojawiła się pogarda i na tym skończyła się rozmowa. Przykład drugi – przez jakiś czas pracowałem jako klasyczny robol, los chciał, że trafiłem na znajomego z dawnych lat, u którego robiłem ogrodzenie, bo się dorobił chaty pod miastem. Traktował mnie centralnie jak śmiecia, podczas pracy na dworze w zimnej temperaturze nie zaproponował nawet kawy, umyć się musiałem za pomocą wody z pobliskiej studni, bo przecież brudasów do domu nie wpuści. Przykładów mógłbym podać więcej, ale do czego zmierzam – ostatnio słyszę, że tą koleżankę mąż zostawił z dzieckiem i hipoteką po czym spierdolił za granicę, jest zajebiście gruba i mieszka z matką na zapadłej wiosce, z której pochodzi. A ten chojrak od ogrodzenia ma raka z przerzutami. Ja im naprawdę z całego serca współczuję. Wcale nie myślę nic w stylu „I co teraz kurwa?”. Takie sytuacje skłaniają mnie do refleksji nad marnością naszej egzystencji. Ja dzisiaj pracuję jako starszy specjalista w dużej korpo z perspektywą na stanowisko dyrektora (muszę MBA zrobić). Ale co z tego? Nie czuję się kimś lepszym. Do kurwy nędzy, nigdy w życiu nie spojrzałem na człowieka, któremu się w życiu nie ułożyło z pogardą czy wyższością – bo zdaję sobie sprawę, że opierając system wartości na pieniądzach, prestiżu, uznaniu innych ludzi czy czymkolwiek materialnym – prędzej czy później pierdolnie on z hukiem. To więcej niż pewne. Dzisiaj jesteś kimś, jutro możesz być nikim w oczach ludzi. Wypadek, choroba, cokolwiek. Życie może tak czasem niespodziewanie przyjebać w dupę, że w ciągu 5 sekund cały dotychczasowy świat może się rozpierdolić. Ludzie gonią iluzję, złudne szczęście, którego nie da się dogonić. I co z tego tak naprawdę zostanie? Co zostanie z twojej tożsamości, twojego stanowiska, twoich pieniędzy, twojego „Jestem kimś”? Miliardy ludzi na tej ziemi były przed nami i miliardy będą po nas. Jesteśmy tu tylko na chwilę, więc uważam, że warto żyć w zgodzie ze sobą i być życzliwym wobec innych istot czujących, dać ludziom dookoła trochę szczęścia, uśmiechu i miłości. Bycie brutalnym skurwysynem idącym do celu po trupach, mającym wszystkich dookoła za nic nie zaprowadzi nas zbyt daleko, tak myślę.
Komentarze do "Mania wyższości"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mądre słowa.
00 -
Odpowiedz
nienawidzę skurwysynów i karierowiczów 🙂 Chuj im w dupę. A jaki kto jest dla innych zależy, tylko i wyłącznie od danej osobowości i kultury
00 -
Odpowiedz
no i masz kur…de rację!! Ale niestety większość ludzi to jebani hipokryci
00 -
Odpowiedz
przywróciłes mi nadzieje w ten skazany na zagładę gatunek
10 -
Odpowiedz
Szkoda,że tak mało jest takich ludzi. Pozdro człowieku.
00 -
Odpowiedz
Niesamowity wpis. Powiem, że to faktycznie ważne słowa. Zwłaszcza, że nie gardzisz tymi ludźmi, którzy pogardzili Tobą. Ciekawy punkt widzenia na życie. Faktycznie człowiek powinien pozostawić po sobie jakiś ciepły ślad i dobrze być zapamiętanym przez innych.
00 -
Odpowiedz
Jesteś po prostu porządnym gościem, pozdrawiam, przy najbliższej okazji wypije twoje zdrowie. Kolegi od ogrodzenia zresztą też.
00 -
Odpowiedz
Albo wódka, albo Bóg.
00 -
Odpowiedz
Witam. Tak to już jest, biedniejsi ci zazdroszczą a bogatsi gardzą. ja obecnie jestem za biedny dla bogatych a za bogaty dla biednych powodując u jednych i drugich niechęć. Sytuacja generalnie mnie lekko wkurwia i powoduj niechęć do ludzi. Zależy mi na tym by zarabiać dużo ale nie po to by się lansować tylko zapewnić rodzinie lepsze życie i spełniać ich i swoje marzenia.
00 -
Odpowiedz
Stara dobra chujnia. Słusznie prawisz. Chwała Ci za to.
00 -
Odpowiedz
Jesteś naprawdę wielki i cholernie dojrzały – mam identyczny filozoficzny i nieco fatalistyczny pogląd na nasz świat i ludzi. Wspaniałe słowa, udowadniasz że są jeszcze na świecie ludzie którzy nie podążają do piramidy forsy jak bydło idące pod topór w ubojni Mcdonaldsa.
Pozdro dla Ciebie kimkolwiek jesteś.
00 -
Odpowiedz
szacunek dla Ciebie kolego!
00 -
Odpowiedz
jeden z lepszych wpisów jakie czytałem na chujni! pozdro
00 -
Odpowiedz
Masz rację, przy okazji, bardzo przyjemnie czytało się Twoją wypowiedź.
00 -
Odpowiedz
Startujesz w wyborach? Jeśli nie to powinieneś- społeczność chujni masz za sobą… popieram Cię, jesteś jednym z nielicznych ludzi, których chciałbym poznac, bo jestem ostatni aspołeczny przez hipokryzję i walkę o NIC! Kocham takich ludzi!
00 -
Odpowiedz
Jesteś nadzieją i prorokiem tej strony internetowej. Chwała Ci!
00 -
Odpowiedz
Świetnie napisane. Mądro i z sensem.
00 -
Odpowiedz
bardzo mądry wpis !
dzięki00 -
Odpowiedz
Bardzo dobry wpis. Niestety racja. I myślę, że jest to jedna z naczelnych cech człowieka, wbrew pozorom nie Polaka, ale człowieka w ogóle – wywyższać się wobec tego, który ma niższą pozycję społeczną, a być zawistnym wobec tego, który ma wyższą. Mam kumpla, który stroni od ludzi w ogóle. Żyje jak pustelnik, bo nie może znieść tego, że jak twierdzi – między ludźmi chodzi o to, żeby jeden zgnoił drugiego. Sam również doświadczyłem opisanych przez autora klimatów. Po wyjeździe za granicę zaczynałem od prostej i mało płatnej pracy – nawet mój stary wtedy dzwonił, żeby się ze mnie ponabijać, jaki to ze mnie nieudacznik. Teraz prowadzę własną firmę, to każdy szuka sposobu, żeby wpierdolić kłodę pod nogi. Sam byłem kiedyś podobny – starzy przez lata wpajali mi, że człowiek bez studiów to gówno. Ale zrozumiałem, gdy dojrzałem. BTW mam tutaj jeszcze ciekawszy przykład – znajoma para – facet i kobieta – on nie miał studiów i pracował fizycznie, ona się wstydziła i gnoiła go za to. Teraz on się wybił, ma zajebistą, zajebiście płatną pracę i teraz on gnoi ją. Zakochana para 🙂
00 -
Odpowiedz
Eugeniusz Wchujzłodziej – jak wygram wybory – to zaproponuję Ci ministerstwo kultury, spraw społecznych, filozofii życia i oceny obywateli.
00 -
Odpowiedz
Szczera prawda Ziom!nieważne,czego się dorobiłeś w Życiu,ważne jest co dałeś od Siebie,komu pomogłeś,a nie ile przygarnąłeś prześlepiony zachłannością.to właśnie czyni człowieka wartościowym i taka też zostanie pamięć po śmierci!!pozdro kolego
00 -
Odpowiedz
mądre słowa, przejrzyście napisane, bez zbędnych przekleństw 🙂
pozdrawiam00 -
Odpowiedz
Jest nadzieja, póki są myslacy jak Ty.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z tym poglądem,też mam takie podejście do życia i uważam że wszystko zbyt szybko przemija, i chyba celem naszej egzystencji nie jest nagromadzenie jak największej ilości dóbr materialnych, a Ci którzy mają nie wiele bądz nie mają nic mają być zerem? w imię czego? Musi byc jakiś głębszy sens….sens naszego istnienia..
00 -
Odpowiedz
Witam. Przyznaję, jestem pod wrażeniem. Z trudem na palcach jednej reki policzę – ilu 'mężczyzn’ potrafi krótko i rzeczowo przedstawić pole widzenia 'wyższości’. Jak widać to prawda, kij ma dwa końce. Szacunek do innych to przede wszystkim szacunek do siebie. A pycha to wyłącznie brak świadomości, ze nie żyje się wiecznie. Cieszę się, że tak dosadnie określiłeś, że warto dać ludziom dookoła trochę szczęścia!!! Dodałeś mi wary! I takiego wew spokoju. I chociaż Ameryki nie odkryłeś – to jednak zasiałeś magię prostego słowa! Czasami nie wystarczy bowiem wiedzieć rzeczy oczywistych, czasami trzeba je albo usłyszeć, albo przeczytać – by dotarło, że w naszym ludzkim 'pociągu życia’ – warto zatrzymać się na chwilę i zwyczajnie być człowiekiem, być sobą, a nie kserokopią 'ogólnego cyrku’. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Mądry z Ciebie gość. Miałam całkiem nie dawno tą nie-przyjemność obcować z zadufanymi w sobie ludźmi, dla których jeśli nie masz dyplomu lekarza lub prawnika to jesteś nikim. Jako dzieci spędzaliśmy razem wakacje, spotykamy się po 20 latach i nawet nie padło pytanie : co u Ciebie słychać?? Szkoda słów …
00 -
Odpowiedz
Mądre słowa. Ja niestety na co dzień spotykam się z usytuowanymi kuzynkami, którym rodzice w prezencie ślubnym dali dom, mieszkanie i samochody. Ja do k..wy jędzy nie miałam tego szczęścia posiadania zamożnego ojca, sama się powoli dorabiam. A co najgorsze kuzynki robią sobie ze mnie jawną szyderę i tylko dlatego że żyjemy oszczędnie kiedy one szastają kasą na prawo i lewo.
00
Chujnia w siedleckim klubie
2011-10-04 19:52Witam. Drogie koleżanki i koledzy. Moja chujnia polega na tym, że w sobotę, przy weekendzie poszedłem na dyskotekę. Podpiłem, poznałem fajna blondynkę, zaczęliśmy się miziać, ale coś za łatwo poszło, bo zaproponowała żebyśmy poszli do niej do auta. No i tu się zaczęło, gra wstępną fifirifi ją jej rękę pod kurtynę, a tu bach… Chuj wielki jak murzyński… spierdalałem tak, ze aż się wyjebałem i pościerałem… Boże, co za porażka. Dziękuję.
Komentarze do "Chujnia w siedleckim klubie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Drogi Koleżko, całe życie na tym ziemskim padole jest właśnie takie, jak Twój sobotni epizod. Wszystko ładnie, pięknie.. aż tu nagle CHUJ.
00 -
Odpowiedz
pierdolisz jak potłuczony, jak nie można baby od chłopa nie odróżnić!!!
00 -
Odpowiedz
najważniejszy jest charakter dziewczyny…
00 -
Odpowiedz
Eeee tam pisiora się przestraszyłeś? Trzeba było w dupkę atakować, chociaż byś coś poruchał a tak to zjebałeś sprawę.
00 -
Odpowiedz
Chujnia ogólnie jest wtedy gdy cały świat dookoła wali się a ty stoisz i patrzysz, nie mając na nic wpływu. Taka bezlitosna chujnia, u podstaw której nie ma nic co pozwoliłoby jej się zjawić. Chujnia taka po prostu.
00 -
Odpowiedz
Mogłeś mu loda zrobić, może by ci zapłacił
00 -
Odpowiedz
– Kochanie, ty masz chuja!
– Nie, zesrałam się.00 -
Odpowiedz
Eugeniusz Wchujzłodziej mówi NIE – ZERO TOLERANCJI dla odmieńców!
00 -
Odpowiedz
Ja od paru lat mieszkam w siedlcach – i to jest właśnie cała chujowa chujnia.
00 -
Odpowiedz
jak dobrze gotuje to nie ma co narzekać. Może dziewczynka nie ma aż takiego dużego, z wazeliną jakoś dasz radę, trzymaj się i nie poddawaj, najważniejsze są uczucia.
00 -
Odpowiedz
histira przypomina mi o kalale.
sytuacja podobna, gość pyta – „TY MASZ chuuja ?”
Na to ona „Nie, zesrałam się”choć sam nie wiem czy to lepsze rozwiązanie : )
00 -
Odpowiedz
w BOHEMIE takie są ? jakby była ładna to loda mogłaby zrobić 🙂
00 -
Odpowiedz
It’s not that big
00
Nie ogarniam
2011-10-04 19:52Nie ogarniam chemii fizycznej. I organicznej. I analitycznej. Oto moja chujnia, dziękuję, dobranoc.
Komentarze do "Nie ogarniam"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Też mam z nią problemy tyle, że jestem w gimnazjum.
00 -
Odpowiedz
Powodzenia! Dasz radę tylko uwierz w siebie! Co Ty nie dasz to kto ma dać?
01 -
Odpowiedz
A co tu ogarniać? Masz to tylko zaliczyć i mieć z głowy. Przecież tego uczą w szkołach 😐
00 -
Odpowiedz
Jak wygram wybory – Eugeniusz Wchujzłodziej – to jedyny dział chemii, jaki będzie obowiązywał w szkołach i na uczelniach – to fermentacja, destylacja i produkcja bimbru!
00
Pobyt za granicą
2011-10-03 23:00Wiem, że przyjechałam zarobić i zarobek ten jest całkiem niezły, ale ludzie, którzy mnie otaczają są sprawcami mojej chujni. Czuję się bardzo samotna, zagubiona, pozbawiona energii i życia. A ta osoba, z którą przyjechałam jest co najmniej pojebana. Muszę uważać na słowa, muszę udawać, że wszystko jest ok, podczas gdy nie jest ok. To jest takie głupie. Odliczam dni do powrotu, a to jeszcze nie prędko. Pierwsze co zrobię jak zajadę do Polski to chyba się spiję, żeby odreagować ten chujowy pobyt.
Komentarze do "Pobyt za granicą"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
najwiekszymi chujami za granica dla Polaka zawsze bedzie drugi Polak…
20 -
Odpowiedz
Bo Polak Polakowi nóż do oka by wbił. Swoją drogą wspólna praca z koleżanką/gą, pokazuję cechy charakteru tej osoby o której nie wiedziałaś. Ja już pracowałem w jednej firmie z kilkoma kumplami, teraz nie mam kumpli (a znałem się z niektórymi od dziecka), wychujali mnie dla lepszej pensji.
20 -
Odpowiedz
Trzymaj sie i nie daj dupy.
00 -
Odpowiedz
Jak wrócisz, za miesiąc znowu będziesz chciała wyjechać. Wszędzie fajnie, gdzie nas nie ma.
00 -
Odpowiedz
za granicą w pracy tak juz jest. też byłem. także doskonale cie rozumiem.
00 -
Odpowiedz
To własnie jest przejebane koleżanko, że nawet jeśli masz kase a nie masz przy sobie zaufanych fajnych osób to traci cały sens. Dlatego szukaj następnym razem osób z ktorymi się można dogadac to bedzie o wiele lepiej. Pozdrawiam m.
00 -
Odpowiedz
Brat brata W DUPĘ HARATA !!
00 -
Odpowiedz
Eugeniusz Wchujzłodziej sprowadzi (nawet siła) wszystkich Polaków z obczyzny! 10 mln z USA, kilka mln z Europy + z innych kontynentów – będziemy 70 milionowym narodem, z czego 50 milionów na bezrobociu, ale będziemy razem – Polakami!
00 -
Odpowiedz
głupoty pierdolicie. nikt wam nie każe zadawać się z chujowymi rodakami – trzymajcie się z tym porządnymi. na pewno i tacy się znajdą, nie bądźcie tylko takimi pesymistami. a jak zobaczycie, że coś się pierdoli – fora ze dwora, zerwać kontakt, do widzenia. to odnosi się nie tylko do pobytu za granicą ale także to jakichkolwiek relacji z ludźmi – bo po co zawracać sobie dupę kimś, kto nie jest wart naszego czasu? olać! sam tak robię i żyje się wspaniale 🙂 pozdrawiam wszystkich chujowiczów!
10
Konie na rzeź
2011-10-03 23:00Tyle koni idzie na rzeź niewinnych, które też mają uczucia. Np. ostatni koń, którego owszem nie znałam, ale go widziałam miał 3 lata i poszedł gdzieś cholera wie gdzie. Niby obrońcy zwierząt są, ale GDZIE ONI SIĘ PODZIALI?
Komentarze do "Konie na rzeź"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Głupia babo, a co niby mamy jeść? Nie tylko konie, inne zwierzęta (świnie, krowy) też są niewinne, a są zabijane i jakoś nie robisz afery.
20 -
Odpowiedz
A nie żal ci tych świnek co sobie tak ładnie chrumkają, a które są przerabiane na boczek, schab, polędwiczki, itp.? Nie żal ci tych kurczaków co sobie tak gdakają, wpieprzają ziarno i wysiadują jajka, żebyś miała smaczną jajecznicę i niedzielny obiadek? Nie żal ci tych krów co dają mleko i zajebistą karkówkę? Jeśli ci nie żal, to dość wybiórcze jest to twoje współczucie. Sama ratuj zwierzęta, ale żeby nie było tak, że jednych bronisz a drugich wpierdalasz na obiad. Swoją drogą świata nie uratujesz, jednym pomożesz ale większość i tak będzie cierpieć (nie chodzi mi tu o zwierzęta ale też o ludzi). Natomiast obrońcy praw zwierząt nie są jasnowidzami, żeby wiedzieć o wszystkich nadużyciach ludzi w stosunku do zwierząt. Jak widzisz coś złego to dzwoń do nich. Jak próbuje okraść ci dom to przecież też nie czekasz aż ktoś ci pomoże, tylko dzwonisz na policję, itp.
10 -
Odpowiedz
Coooooooo??? Co to znaczy „niewinny koń”? To znaczy, że świnki i kurczaczki w ubojniach są winne? W tym kraju ludziom bije na łeb z tymi zwierzątkami. Coraz więcej paniuś z pieskami, którym wolno srać do piaskownicy, bo kupcia piesia pańci jest zdrowa, a komfort piesia podczas srania jest ważniejszy niż jakieś bachory. Weźcie się przywiążcie jak Krupa i Piróg łańcuchami i szczekajcie na czworaka. Albo biegajcie przed samochodami i ostrzegajcie komary, żeby się nie rozbijały o maskę. Zwierzę, to zwierzę – w naturze te zwierzęta mordują, albo są mordowane przez inne i nikt się tam nie lituje. Tylko durne dzieci, bo konik ma takie ładne oczy, czyli myśli i przeżywa tak jak człowiek. Wiadomo, że zwierzętom należy się szacunek i nie wolno się nad nimi znęcać, ale bez przesady! Gdziekolwiek w internecie piszę podobne komentarze, zaraz jestem obrzucony obelgami i pogróżkami, że ktoś by mnie zajebał i wysłał do psychiatryka, bo stwierdziłem, że nienarodzone dzieci są ważniejsze niż pieski w schroniskach.
Skoro ktoś zdecydował, że koń ma iść na rzeź, to poszedł i tyle. Jeśli ta rzeźnia spełnia normy i koń się nie męczył, to nie wiem w czym problem. W tym, że z ludzkiego punktu widzenia jest ładniejszy od ubojnej świni, której nikt nie współczuje? Co ona poradzi na to, że na durnych dzieciach jej oczka nie robią takiego wrażenia jak konika? A jest zwierzęciem od konia inteligentniejszym. Konie w naturze były (i są) żarte przez wilki itp. I o ile wiem, to żaden wilk nie odpuścił sobie obiadu, bo mu konika było żal…
Ostatnio na yt widziałem filmik jak kocur czyści pazury o futro padłej kotki i próbuje ją posuwać. Jest puszczona smutna muzyczka, a pod filmikiem setki komentarzy o tym jakie to wzruszające, że kotek kotkę próbuje obudzić, bo tak ją kochał.
Weźcie ludzie zacznijcie bardziej kochać brata i siostrę, szanować ojca, matkę i nauczyciela. Nie wiem, czy zauważyliście ile czarnych charakterów w historii świata i kinematografii było zakochanych w swoich zwierzątkach. Wielu wysoko postawionych SS-manów, którzy mordowali Żydów dla sportu, hołubiło swoje araby i dopuszczało do stołu swoje harty i wyżły. To o czymś świadczy.20 -
Odpowiedz
Owce jak idą na rzeż to płaczą i klękają gdy zagania się je z do ubojni. Ale nie słyszałem, żeby jakiś eko-pojeb stawiał się za jagniętami, świnkami czy krówkami. Problem nie w obrońcach, a w tych, którzy gustują w koninie.
00 -
Odpowiedz
Bóg kazał nam panować nad zwierzętami. A to,że cierpią to uwrażliwia nas abyśmy dla siebie byli dobrzy.
01 -
Odpowiedz
@4 podoba mi się określenie eko-pojeb
20 -
Odpowiedz
Eugeniusz Wchujzłodziej deklaruje, że po wyborach w sklepach będzie więcej salami z koni i osłów, więcej wieprzowiny z prosiaków i więcej drobiu z kurczaków, PASUJE?
10 -
Odpowiedz
Te konie idą na wielką prerię zwaną Krainą Wiecznych Łowów, bo co je tu niby ma spotkać dobrego – jak nie są wyjątkowe pod względem użytkowym, to kurwa będą miały przejebane za życia. Popatrz na to bardziej energetycznie…
00 -
Odpowiedz
Rzeź a znęcanie się to są różne sprawy. Samymi warzywkami też nie można żyć, no tak już jest. A koninę to zboczeńcy sami jedzą.
01 -
Odpowiedz
Co za debile tu są ? A nie przyszło Wam do łba, ze ona może nie je mięsa ? Zyczę wszystkim ktorzy mają gdzieś ciepienie zwierząt by kończyli jak one.
02 -
Odpowiedz
A nie sądzisz, że wpierdalając tylko trawę stanowisz konkurencję pokarmową dla rzeczonych koni na naszej przeludnionej planecie – z drugiej strony to konie są lepiej przystosowane jako wegetarianie, więc jak dojdzie co do czego, to zostawią cię bez pożywienia, pewnym to jest jak chuj.
20 -
Odpowiedz
Jak dla mnie to śmieszne ,że bardziej przeżywa się śmierć jakiegoś konia od dziecka ,które zostało wyskrobane przez wyrodną matkę. Osobiście mam to w dupie czy jakiś koń , świnia czy krowa idzie na rzeź ,bo zwierzęta zostały stworzone po to by człowiek się nimi żywił. Śmierć stanowi cykl życia zwierzęcia i jeśli się go nie zabije by później je zjeść , to jest to zwierzę zmarnowane. Denerwuje mnie to całe pierdolenie o obrońcach zwierząt ,bo ci ludzie robią wielkie halo z zabitego konia ,a potem wpierdalają schabowego na obiad. Oczywiście wegetarianie i inne palanty krzyczą ,że zwierzątek nie wolno zabijać ,bo to żywe stworzenia… To teraz posłuchaj drogi zjadaczu zieleniny… SAŁATA I POMIDOREK TEŻ ŻYJĄ zanim je zerwiesz i opierdolisz na obiad 🙂
20
Mój ociec jest gejem
2011-10-03 23:00W wieku 51 lat coś go nagle olśniło i jest gejem. Mam 25 lat i nie wiem co mam zrobić…
Komentarze do "Mój ociec jest gejem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Widzę, że kolega od żuka, zniewieściałego chłopaka, itp. wymyśla nowe problemy, żeby jak najwięcej osób mu odpisało.
00 -
Odpowiedz
Jak to co masz robić, może też zostań gejem.
00 -
Odpowiedz
Zmyślasz i zaśmiecasz chujnię. A jeśli nie, to znaczy, że za dobrze Wam się wiedzie materialnie.
00 -
Odpowiedz
nie schylaj się po mydło…
00 -
Odpowiedz
Nie schylaj się w domu.
00 -
Odpowiedz
pewnie masz to w genach, poczekaj do 50
00 -
Odpowiedz
tak się zdarza..
00 -
Odpowiedz
a wchodzi ci do wanny?
00 -
Odpowiedz
Proponuję obejrzeć film: Debiutanci może pomoże…
00 -
Odpowiedz
synek?
00 -
Odpowiedz
spróbuj w pozycji „spread eagle”!
00 -
Odpowiedz
To nieprawda, nie jestem. Synu, to może zaprzepaścić moje szanse do Sejmu!!! Eugeniusz Wchujzłodziej.
00 -
Odpowiedz
Super. I na pewno nie olśniło, tylko męczył ise z tym. A co niby masz z tym zrobic ? To nadal Twój ojciec. On Cię akceptuje nawet jak pijesz czy cpasz albo chodizsz z Arabką ? No to ty też akceptuj go jakim jest. Nie ywmyślaj sobie problemu bo go tu nie ma.
00

Też mnie to wkurzało. Inna sprawa, że to tzw. „burki wsiowe”. Lubią obszczekać, ale jak się tylko odwrócisz albo zamachniesz się na takiego nogą to w sekundę jest już 10m dalej.
Witaj Chujowiczu. Mam ten sam problem. Pozostaje prowadzić rower do najbliższego miasta i jeździć niebezpiecznymi ulicami lub chodnikami zatłoczonymi przez pieszych. Ostatnio pogonił mnie taki mały jamnik. To dziwne, że nawet takie pozornie niegroźne pieski potrafią „pogonić kota”. I nie odpuszczają, goniąc kilkadziesiąt metrów- aż się człowiek zasapie. A specjalnie jeżdżę koło nich w spowolnieniu, by nie prowokować. Ale i tak złapią szczękami za buty. Prawa zwierząt zaczynają niebezpiecznie dominować. Pozdrawiam autora postu i resztę chujowiczów mających podobny problem.
Racja. Jak mnie wkurwiają te bydlaki pierdolone!! Pojebane wiejskie buractwo. Raz mnie owczarek (kawał skurwysyna) zaatakował i upierdolił w nogę bo pierdolony wieśniak właściciel tego skurwiela się najebał i nie zauważył jak piesek mu uciekł.
Sam się trzymaj na łańcuchu.
Podziękuj Pirógowi i Krupie.
jebane pieski, też mnie wkurwiają jak jadę rowerem, ale bardziej się boję o rower nie o siebie
A potem ryk kurwa, że jakiś kundel dziecko zagryzł! Masz rację kolego!
eh… rozumiem ten ból, sam często robię trasy po wiochach w okolicy mojego miasta i psy też mnie bardzo wkurwiają… Zwykle pomaga jazda na pełnym gazie, ale nie zaszkodzi też przywalić takiemu bydlakowi z glana w szczekający pysk :] (co jest w pełni legalne, masz prawo się bronić)
Lubię zwierzęta, ale też mnie raz „mały” piesek pogonił na jakiejś wsi.Nie muszą być uwiązane te psy ale wystarczyło by trzymać je na swoim podwórku i zamknąć furtkę?
Przede wszystkim, w Polsce jest za dużo psów. Niestety nasz kraj to trzeci świat jeśli chodzi o jakiekolwiek regulacje kontroli narodzin tych zwierząt. Myślę głównie o obowiązku sterylizacji kundelków. A nawiasem pisząc moglibyście lepiej wykorzystać wolny czas, niż jak głupki jeździć w koło na rowerze np. wyprowadzać nieszczęsne psy schroniskowe na spacery !!! Wdzięczność z ich strony byłaby ogromna !!!
Dałem ocenę 1. A to dlatego, że zaczynając taki wpis powinnaś (powinieneś??) napisać coś, co sugeruje twoją płeć. Każdy facet po dotarciu do drugiej linijki, zagłębił się w rozmyślaniach o lizaniu młodej, zdrowej, wiejskiej cipki, zroszonej świeżym potem. Ale chuj to – czytając dalej, narasta przerażenie, bo nie wiadomo, czy chodzi o cipkę, czy chuja!!!
napierdalać z wiatrówki w te bydlaki!
@11, dobre 9/10 🙂
A ogarniasz taki temat, że jak się przed zwierzęciem zaczyna uciekać to ono instynktownie goni? Jak się przed zwierzem przestaje zapierdalać to ono zazayczaj traci zainteresowanie… Albo upierdala nogę. 😀
Z tą chujnią akurat się zgodzę, z jednym małym „ale”. Żeby niekoniecznie przywiązywać je do łańcuchów ale przynajmniej trzymać za ogrodzeniem. Pozdrawiam.
Ja rozwiązuje tą sprawę gazem piepszowym. Przy kolejnych spotkaniach psy spierdalają w popłochu na mój widok
Mam to samo, mieszkam w małym mieście (około 4 tys mieszkańców), lubię wychodzić z psem na polne drogi poza miasto kawałek, gdzie jest cisza i spokój, ale zawsze jak tam idę, z ostatnich domów wybiegają psy, ludzie mają pootwierane bramy i przejście tego fragmentu to jest tragedia. Od jakiegoś czasu po prostu chodze z grubym kijem w ręce w razie czego.I uprzedzam właścicieli, jeśli któryś z waszych psów mnie zaatakuje (mnie lub mojego psa) będzie tym kijem pobity, aż nie ucieknie albo nie zakończy żywota.
A dlaczego jak pies sra to nigdy po sobie nie sprząta?
Sam się zapnij na łańcuch. Rowerzyści to zlo.