Śmierdząca nieznajoma:)

Taki troszkę luźny post, ale i takie są potrzebne 😉 Jechałem sobie wczoraj w autobusie i w oko wpadła mi całkiem miło wyglądająca kobietka. Piękne,czarne włosy, taki orientalny typ urody (taki ormiański bym powiedział), w ładnej spódniczce i rajstopkach opinających zgrabne nogi. I jak wysiadałem to akurat wysiadała tuż przede mną i… i zdrowo od niej zajebało 🙂 Nie był to co prawda Eau De Kloszardo, ale jednak odorek skutecznie powstrzymał mnie od jakiejkolwiek próby podrywu… bądź ogólnie czegokolwiek. I jedno mnie zastanawia – czemu zadbana laska (bo wyglądała czysto, ładnie ubrana) się nie umyła i śmierdziała?

20
58
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Śmierdząca nieznajoma:)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hehe, może walić jej z pod skrzydała, może walić ze stóp. Chodź nie higieniczne ale normalne. Zwłaszcza po całym dniu. Ale… do kurwy nędzy – jak się kobieta wyperfumuje i czuć z 5 metrów, aż na hafty mi się zbiera.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. powiem ci dlaczego – bo kitka to nie bateria

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może jakąś awarię w domu miała i nie miała możliwośći?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. może to smród po solarium 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. te czarne zazwyczaj się pocą jak świnie

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kurwa…może była spocona. Po całym dniu bieganiny i pracy ma prawo nie pachnieć jak stokrotki na łące.

    20

    0
    Odpowiedz
  8. może wracała z imprezy…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Może wracała z pracy? takiej przy drodze

    0

    5
    Odpowiedz
  10. Eau De Kloszardo, dobre 😀

    1

    2
    Odpowiedz
  11. To nie był zwykły smrodek po robocie.No mówię,dziwna sprawa,ale żeby ogarnąć dziwotę zaistniałej sytuacji to chyba trzeba by to na własne oczy zobaczyć…tzn poczuć na własny nos…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ona jest jak skunks – pewnie odstrasza facetów takich jak Ty 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Kontuzja kolana

Od dłuższego czasu gramy z kumplami w siatkówkę. Jest nas ośmiu, gramy 4 na 4. Wczoraj skakałem z kumplem do bloku i on jakoś tak spadał, że dostałem w nogę w okolicach kolana. Chwilę bolało, a potem graliśmy dalej jeszcze 1,5 h. Dziś nie mogę nogi w kolanie wyprostować, ani zgiąć do końca. Masakra. Boli jak cholera, aż kuśtykam, jeszcze tak nie miałem, ale kolano nie puchnie. Śrut, jak ktoś miał coś podobnego to poradźcie. Do lekarza idę jutro, może wydębię skierowanie do ortopedy. Najgorsze jest to, że dopiero co byłem u ortopedy prywatnie z ręką, a tu taki chuj teraz z kolanem. Smaruje na razie dolgitem, ale to nic nie pomaga. Po robocie dam szanse altacetowi. Mile widziane doświadczania sportowców. N A R A

15
61
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Kontuzja kolana"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. może uszkodził ci łąkotkę? to chamsko boli.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Też teraz mam aktualnie ból, ale lewej stopy na zmianę z piszczelem tej samej nogi. Jako, że gram amatorsko w kosza trochę to przeszkadza i od czasu do czasu mocno dokucza i już mnie to czasami irytuje a mam ten boli niecałe kilka dni. Co dziwne nie pamiętam żebym gdzieś się uderzył tylko tak samo z siebie. Ja smaruje ketanolem i powoli coraz mniej dokuczliwy jest ból. Ty raczej masz poważniejszą kontuzję. Kumpel nie pamiętam, co dokładnie zrobił, ale musiał przez dłuższy czas nosić specjalny sabilizator na kolano. Teraz już mu lepiej. Tak naprawdę dowiesz się od lekarza jak poważną masz kontuzje i on Ci powie co dalej. Trochę chujnia, bo ja jak nie zagram tydzień w kosza to mnie niesie i pewnie masz podobnie tylko, że inna dyscyplina sportu, a tak bezczynne oglądanie potrafi wkurwić. Życzę powrotu do zdrowia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. altacet rlz, a w ogóle to dobre masz miejsce na pytanie o leczenie, bo przecież z tym nie chodzi się do lekarza tylko na chujnia.pl…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Z łękotką to byś raczej nawet nie kuśtykał.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kolano to jest masakra jak boli wiem coś o tym…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. możesz jeszcze bengay’em smarować (swoją drogą ciekawi mnie kto wymyślił taką nazwę dla maści), wybierasz wersję tej maści (przeciwbólowa, rozgrzewająca etc – wg uznania). mi przy lekkich siatkarskich kontuzjach, takich jak podkręcenia, obicia itp., pomaga. ale wizyty u lekarza i tak nic nie zastąpi

    szybkiego powrotu do zdrowia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja kuśtykałam z uszkodzoną łąkotką 😉 bolało, bo bolało, ale jakoś się szło do przodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do nr 3 ból przechodzi, a lekarze mają nas tak w dupie, że jak chcesz się leczyć, to tylko prywatnie.w pon. ide do doktórka

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mój tata trenował judo (mistrz Polski) , a brat bieganie(ma na koncie kilka wypraw i 2 maratony po 42km) i zawsze piją galaretę ciepłą na takie coś, wiesz – taki 'rosołek’ z golonki. Nie przesadzaj ze sportem, bo więcej stracisz niż zyskasz przez nadmierny trening

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak nie puchnie to na chuj altacet?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja ostatnio wywinęłam orła na oblodzonej drodze. Nic nie bolało, wstałam i poszłam. Na drugi dzień wstaje z zsiniałą obolałą nogą i z guzem wielkości cytryny. Boli, ale zapewne samo przejdzie po paru dniach.

    0

    0
    Odpowiedz

Dysk mi się spierdolił w laptopie

Chujnia z grzybnią – dysk mi się spierdolił w laptopie. Parę dni temu spadł mi ten laptop tak gdzieś z wysokości pół metra, a przedwczoraj podczas pracy się zwiesił i już nie wstał. Odpaliłem system z płyty i okazało się, że są bad sectory na dysku. Dane udało się zgrać, ale uświadomiłem sobie, że ten dysk zaczynał się pierdolić już wcześniej – pewnie ten upadek go dokończył. Lap ma 3 lata i jest po gwarancji. Chujstwo jak nic – chyba laptopy powinny być przygotowane na ewentualność upadku – takie sytuacje muszą się czasem zdarzyć.

19
54
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Dysk mi się spierdolił w laptopie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Są specjalne laptopy np. Panasonic z serii CF. Wpisz na. na allegro „pancerny panasonic”. Dyski twarde w większości są mechaniczne i w związku z tym baaaardzo narażone na awarie po upadkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. I są…
    Masz ochotę nimi rzucać ? To kilkanaście tysięcy w kieszeń i biegnij do sklepu po Panasonic Toughbook’a.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Laptopy ogólnie są chujowe.Trzepie się to masowo,robi byle jak,a marki różnią się tylko ceną i znaczkami.Wolę stacjonarne-też robią masówki ale jednak takie kompy są wytrzymalsze.I fakt,lapki powinny być pierdolnięcioodporne ale niestety jak jest każdy wie.Pozostaje Ci tylko kupić nowy dysk,ale przedtem oglądnij tego lapka dokładnie,może jebło coś jeszcze.A poza tym skoro sprzęt ma już 3 lata może warto rozejrzeć się za czymś nowym?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. na mojego 3 letniego asusa koleś najechał samochodem (przypadkiem, był w torbie na lapa) i tylko matryca poszła, reszta działa już rok prawie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. no chujostwo jak nic. Jak się kompem rzuca to się nie dziw. kup sobie nowy to nie majątek dwie stowy, albo jeśli lubisz tak rzucać kompem to zainwestuj w ssd

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Laptop ma działać do końca gwarancji. Potem i tak bezpieczniej jest wymienić. Nie mów że płącisz i wymagasz, bo jak Cię nie stać na laptopa to kup sobie stacjonarkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mi spadł – na szczęście się tylko matryca rozjebała. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bad sektory to masz w mózgu

    0

    0
    Odpowiedz

Grudki perliste na krawędzi żołędzi

TAK kurwa! Borykam się z tym wstydliwym problemem od bardzo dawna (nie wiesz co to, sprawdź w google). Oblazłem tuziny lekarzy,a nawet przeszukałem dogłębnie net w poszukiwaniu „prawdy”. Prawda głosi, że nie jest to choroba, żaden wirus HPV czy raczydło. Ponoć jest to fizjologiczna sprawa i ileś tam procent facetów ma takie coś na siusiaku. Jedyny sposób na pozbycie się tego skurwisyństwa to zabieg laserowy.
Sprawa tej przypadłości jest na tyle pojebana, że poczyniła zmiany w mojej psychice odnośnie szeroko pojętego „podejścia do kobiet” czego głównym objawem jest np. lęk. Boje się poderwać laskę na dysce w sensie jednorazowej przygody erotycznej (też czasami szło obserwować, że wysyłane są mi tajemne flirtowe znaki, a ja stoję jak dupa) gdyż mogłaby się przerazić widoku ogródkowanego fiuta i zwyczajnie uciec. Mam dziewuchę parę lat, w sumie ona chciała związek, bo ja bym się nie odważył. Ponadto nie czuję się do końca szczęśliwy, bo laska średnio mnie kręci i chyba stać by mnie było na lepszą, bo głupi ponoć nie jestem i nawet całkiem nie brzydki. Opowiedziałem jej o swym intymnym problemie, zaskoczyła się tym faktem, bo nie zauważyła na moje fujarce nic niepokojącego, jednak podczas robienia gały nachodzą mnie pewne obawy, staje się to potem m.in. tematem do kłótni i na końcu zastanawiam się czy to wina mojej skrzywionej psychiki czy może ona udaje i nie ciągnie z pasją – tak jak panie na filmach.
Cierpię strasznie, bo wokół tyle ślicznych kobiet, a ja jestem chyba takim małym ukrytym poligamistą. Wolałbym mieć kilka bliższych koleżanek do zabaw łóżkowym bowiem nie nadaję się do poważnego związku.

ps Gdybym zgarnął grubsza kasę w gry liczbowe to pierwszą rzeczą, którą robię jest o.p.e.r.a.c.j.a. usunięcią papillomatosis coronae penis

32
64
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Grudki perliste na krawędzi żołędzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. współczuje twojej dziewczynie-nie dość, że jesteś pojebany, to jeszcze masz jakieś syfy na jajach. Ja na jej miejscu to bym od ciebie uciekła gdzie pieprz rośnie…

    7

    5
    Odpowiedz
  3. O kurwa mać, mam takie coś, co prawda jest to prawie niewidoczne, współżyje jakiś czas, ale partnerka sie na nic nie skarżyła, przy robieniu gały także, sam nie zdawałem sobie sprawy, że to może być problemem. Kurwa, po chuj mnie uświadomiłes o tym, teraz będe ja siedział i myślał o krostkach na chuju.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Panie na filmach porno, robią to dla kasy

    0

    0
    Odpowiedz
  5. dziewczyna cię rozumie a ty chcesz ją rzucić dla innej ładniejszej ? pamiętaj wygląd to nie wszystko najważniejsze jest wsparcie .
    stary jesteś pojebany … śrut ci w plecy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. po pierwsze żadnej lasce to nie przeszkadza, po drugie jak się poużywa to znika (mi zniknęło).

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Najważniejsze, że to nie jest żadna choroba. Kiedyś czytałem na ten temat na jakimś portalu i z artykułu wynikało, że jest to powszechne, ale kobiety tego nie zauważają, co i ty potwierdzasz. Niestety jesteś jebnięty i to nie ma związku z grudkami. Chodzi o twoje podejście do kobiet, eh szkoda gadać.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No widzę że kretynka czytać nie umie-nie kurwa na jajach tylko na kutaczu.Popatrzyłem stary,no i rzeczywiście nieatrakcyjnie to wygląda.Ale CHUJ co zrobisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Haha, dobry pierwszy komentarz. Jesteś pojebany. Myślisz że po chuj są prążkowane prezerwatywy? Po to aby kobiecie zrobiło się cieplej, więc po chuj martwisz się jakimiś małymi polipami skórnymi? Wg. mnie to plus. Masz skrzywioną psyche i zamiast udać się do chirurga, idź do seksuologa lub od razu do psychiatry.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zejdź na ziemię, nie jesteś taki zajebisty jak sądzisz i jeżeli kompleksy z powodu grudków na kutasie hamują cię przed zdradą to dobrze ci tak! xD doceniaj to co masz a nie pierdolisz farmazony

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kurwa, ile Ty masz lat? Też mam takie coś, ledwo w ogóle to widać. Mojej kobiecie nie przeszkadza, więc nawet o tym nie pamiętam. Panikujesz jak baba. Co do drugiej sprawy – chyba pornosy zjebały Ci psychę, ba, na pewno, skoro nawet kropki na penisie są powodem do lęków. Rzuć pannę, jeśli się meczysz, ale jeśli powodem są inne to widocznie masz problem ze sobą 🙂 A potem będzie płacz, że jednak było z nią dobrze… PS myślisz, że każda od razu dobrze robi loda? Szczeniackie podejście, pewnie Ty sam też popełniasz wiele błędów. Podsumowując zastanów się najpierw, żebyś później nie głodował i nie żarł własnych gówien w połączeniu z psychozą. Żarcik.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. hmm nie wiem co napisać. Ja mam stulejkę i dokładnie wiem jak się czujesz i co myślisz. Trzymaj się, i pomyśl że w gruncie rzeczy dosyć wiele facetów ma to co ty i się nie mizdrzy. Próbuj panienki ile wlezie, a jak któraś ci powie że jest nie tak, to olej ją bo nie jest ciebie warta 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Facet ciesz się ze to masz. Z takimi farfoclami na chuju to jak z condomem wyrostkowym. W piździe zrobisz furorę każdej sztuce. Na nieszczęście zniknie ci to jak dużo będziesz pukał bo się po prostu kutas wychechłaczy i się wytrze :). Żałuję że ja nie mam tego gówna na chuju 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  14. zostaw dziewczyn bo się z tobą marnuje- zaczniesz ją zdradzać- niezbyt fajne ;/ ona zapewne zasługuje na kogoś lepszego ,kto nie będzie myślał o ruchaniu innych ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Człowieku na allegro można kupić jakies pojebane prążki na kutasa a my to mamy za free bo tez jestem szczęśliwym posiadaczem grudek perlistych panny nawet tego nie zauważają i nawet nie kumaja czemu im byłó tak dobrze tej nocy nie czuj się wyaljenowany nie jesteś w 10% mężczyzn pokrzywdzonych tylko wybranych masz kutasa z bonusem i jebać jak to wygląda chuje z natury nie sa zbyt piękne więc czym się tu przejmować

    6

    0
    Odpowiedz
  16. Kurna zapomnij o tym póki czas ja sobie narobiłaś gnoju przez takie myślenie myslalem ze to jakaś choroba a wiadomo jak myslisz tak później masz i mam plotki o tym ze mam syfa i teraz to dopiero kłopot 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Okruszki w klawiaturze

No dobra, wiem, jestem trochę świnia bo często jem nad klawiaturą, ale jakoś nigdy nie miałem problemu z okruszkami wpadającymi między przyciski… do dzisiaj. Z buły spadło kilka okruszków i moja klawiatura przestała działać… niech to śrut! Muszę teraz używać komputera ojca…

19
51
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Okruszki w klawiaturze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. o 20 zł awanturę robisz 🙂 ech chciałbym mieć taką chujnie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pożycz klawiaturę ojca…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. hahah co to za klawiatura co się psuje pod wpływem kilku okruszków? To moja za 20 zł przeżyła duuużo więcej i działa 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To weź tępy nóż obiadowy, czy inny scyzoryk, powyjmuj klawisze (tylko wcześniej zrób zdjęcie, cobyś potem źle nie powsadzał) i wydmuchaj, względnie odkurzaczem usuń okruchy i gitara! Daj spokój ojcu, on też chce pograć, a lewel się przecież sam nie nabije! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tylko ojcu nie wyświń klawiatury bo jak zobaczy białe plamy na monitorze po panienkach to go jasny szlag trafi..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Boże, ześlij na mnie takie problemy, a uwolnij mnie od obecnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Moja to spichlerz na wypadek kolejnej wojny,a działa bez zarzutu.Kosztowała właśnie koło 20 zł:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. co za pojeb!

    0

    0
    Odpowiedz

Śmierdzące szwaje

Niestety muszę się wyżalić, kobiety proszę o wyrozumiałość. Od dwóch miesięcy pracuję w jednym biurze z fajną laską, niestety mężatka z dzieckiem. Mój problem polega na tym, że owa laska chyba nie wie jak bardzo śmierdzą jej stopy. Nosi takie szpilki z odkrytymi palcami, zamiast rajstop nosi takie coś do kolan, bo jak sama powiedziała, że nie nosi rajstop. I co zrobić jak jej powiedzieć, że capią jej te stopy, nie chciałbym urazić bo jest naprawdę super zgrabna i ładna.

23
76
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Śmierdzące szwaje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ciekawe czy nosi majtki ?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. heh, nie da się tego delikatnie powiedzieć, proponuje o ile dobrze z nią gadasz po prostu nawinąć w prost aby zmieniła obuwie (jestem kobietą) i lubię jasne sytuacje, jeśli jest inteligentna podziękuje i coś z tym zrobi, jeśli huj jej w dupę …

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może to jej vagina a nie stopy

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ad2 – jeśli huj jej w dupę to już chyba niewiele można zrobić :))))

    0

    0
    Odpowiedz
  6. miałam ten sam problem co babka o której piszesz… chociaż z tego co widzę ona nie zauważa problemu 🙂 ale ciężko się takiego draństwa pozbyć niestety i to nie zależy od higieny. Zapewne to głównie wina złych butów- ja tak miałam, kupiłam takie śliczne buty, ale w nich nie chodzę prawie w cale bo śmierdzą :/ jeżeli ona nie widzi problemu to lepiej jej to powiedzieć wprost, chociaż głupio :/ nic innego się nie da zrobić…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. to nie wina butów jest to grzybica stóp. Najprawdopodobniej przyniósł ją do domu jej mąż widocznie na boku sobie puknął. No i ciekawe czy nosi majtki może warto sprawdzić taka zgrabna. pozdrawiam EDI

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Gwara to siara. Zapamiętaj sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Powiedz jej dowcip: -co wali jednocześnie dupą, cipą i stopami? -RAJSTOPY!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Komentarz nr8-miażdży:)
    Jak jeszcze pracowałem dawno temu w biurze warty-srarty(wybacz mi panie),to też mieliśmy jedną taką.No nie powiem,nogi zgrabne(cała reszta już gorzej),ale smród nie z tej ziemi(tylko z kopary też jej trochę dawało;)
    Napisz na kompie co i jak,wydrukuj i podrzuć jej kartkę.
    I taka dygresja-nie ma nic gorszego dla fetyszysty stóp niż cuchnące giry.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. powiedz mimochodem, że jechałeś ostatnio pociągiem z zajebistą laską w przedziale, aż tu nagle ta se zdjęła sandały i zaczęło tak napierdalać, że musiałeś zmienić przedział – i konkluzja – ludzie (nie tylko kobiety) w pkp, autobusach, kinie itp. oraz w pracy – powinni mieć normalne, zakrywające stopy obuwie i… powinni myć dupę!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. to te rajty tak jebią, a nie buty

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to pewnie nie tyle co stopy ile buty, pewnie tanie… hmmmmm może jakaś zainscenizowana sytuacjia w stylu, oo co to za zapach? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Bo jest ładna i zgrabna, to będziesz wąchał smród z jej gir? Gratuluję.

    0

    0
    Odpowiedz

Tapetowa plaga

Wkurwia mnie ta plaga tapeciar. Nosz kurde. Nie uważam że, makijaż jest zły. Ma służyć do podkreślania kobiecego piękna. Powinien ukrywać jakieś niedoskonałości. Dobry makijaż to delikatny makijaż. Na jakąś imprezę może być bardziej wyrazisty, intensywniejszy. Ale jak kurwa widzę jak niektóre nastolatki i dorosłe kobiety mają tonę tapety na twarzy i na dodatek w zbyt ciemnym odcieniu to mnie, jasna cholera i szlag trafia. No i te wymalowane oczy. One wyglądają jak jakieś maszkary, jak banda klownów umalowanych przez najebanych i ledwo trzymających się na nogach charakteryzatorów. Albo zombie z kiepskich filmów grozy. To mnie wyprowadza z równowagi. No kurwa, to mnie doprowadza do szału. Chujnia.

12
44
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Tapetowa plaga"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zdecydowanie popieram! Czy te dziewczyny nie rozumieją, że z taką tapetą wyglądają 100 razy gorzej? Już lepiej niech się w ogóle nie malują albo bardziej delikatnie, bo takie „tapeciary” tylko odpychają, niestety…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tak, i druga sprawa, że czasami człowiek daję się nabrać i myśli sobie – oo niezła sztuka. Podchodzi bliżej, a tam grubą tapetą jakieś syfy, wybrzuszenia na twarzy przykryte.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chuj z nimi!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. tapeciary to jeszcze nic. nie ma to jak zjarać się w saunie na brązowo i do tego utlenić sobie włosy – pasuje to połączenie jak pięść do oka, ale widuję takie „przypadki” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie rozumiesz że jak ktoś jest pasztetem to delikatny makijaż nie pomaga

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja piernicze.. a ja się nie maluję.. i tak źle i tak nie dobrze, bo jak mam makijaż to się mnie boją, za to jak go nie mam to niby im się 'podobam’.. tylke, że oni mają po 14 lat i lubią okazywać lubość zaczepianiem..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. masz rację w 100%. też mnie to wkurza ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  9. #4 chyba coś Ci się pomieszało, bo zjarać to można się ewentualnie w solarium, a w saunie to będzie ciężko..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @4 – Brawo mistrzu! Jak się można zjarać w saunie na brązowo? chyba ci się pojebało z solarium.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jakie kobiety?Dziś prawdziwych kobiet już nie ma,zostały same bezmózgi,plastiki i chuj wie co.
    Ja osobiście nie ukrywam że lubię np styl kiczowatej świnki,np gruba laska w obcisłej kiecce z chamskim make-upem na twarzy…ale to tak głównie do łóżka.Poza tym tapetę jeszcze idzie przeżyć(chociaż wczoraj spotkałem coś takiego że się autentycznie przeraziłem),gorzej z tym że niestety plastik i tapeta idealnie odzwierciedla stan umysłu takiego czegoś…a raczej jego brak:(

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 8 i 9 – oczywiście chodziło mi o solarium, ślicznie dziękuję za zwrócenie uwagi!!! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale mnie wkurzyłeś z tym stwierdzeniem, że prawdziwych kobiet już nie ma. A gdzie prawdziwi mężczyźni? Nie dziwcie się, że kobiety są, jakie są. My po prostu dostosowujemy się do Was- o wspaniali faceci!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Do autorki komentarza 12 od autora komentarza 10:)
    Powtarzam-NIE MA.Są jakieś tam wyjątki(jedna na parę setek albo i więcej).Dzisiejsze kobiety(ok,prawie wszystkie)są tępe,lecą na kasę,zero zainteresowań,zero jakiegokolwiek gustu,zero tematów do rozmów.Znam o wiele więcej wartościowych facetów.A że i faceci schodzą na psy to już inna sprawa.Ale dla mnie to nie są faceci,tylko zwyczajne pizdy więc nie biorę ich w statystki.
    I nie pieprz o dostosowywaniu się,bo mnie pusty śmiech ogarnia.Zresztą jeżeli tak miałoby być,to kolejny dowód na to że jesteście „nijakie”.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. autor komentarza 10 i 14- idź się leczyć, naprawdę. Masz spaczone spojrzenie na kobiety. Myślę, że po prostu złe spotykasz. Chociaż czytając Twoje wypowiedzi śmiem twierdzić, że po prostu CIĄGNIE SWÓJ DO SWEGO!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ja mam kurwa syfy na pół mordy nic nie pomaga nawet kwasem próbowałam i gówno i musze pudrować się niestety nie mam ładnej cery.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. wiele razy wyrwałem taką zajebiście ładna panienke z tym że jak zmywała tapetę rano to miałem ochotę spierdalać przez okno i upierdolić sobie kutasa ze wstrętu. Trzeba być bardzo ostrożnym…

    0

    0
    Odpowiedz

Sala Samobójców

Ja wiem, że to, co napiszę się wielu nie spodoba, bo godzę w film, który w gruncie rzeczy jest dobry, nawet niekiedy bardzo. Ale tak mnie wkurwił główny bohater (jego kreacja, nie gra- bo grał świetnie) Sali Samobójców, że głowa mała. Jakbym miał takiego syna, to tak bym się za niego wziął, że w dwa miesiące byłby wyleczony ze wszystkiego bez pomocy psychiatrów czy innego rodzaju szarlatanów. Pozdrawiam.

12
52
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Sala Samobójców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hmm. Czyli warto obejrzeć?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. kurwa, żeby tak film przeżywać… na Titanicu też ci było przykro, że Leo utonął?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. mnie było przykro i chuj

    1

    0
    Odpowiedz
  5. EMO tak mają, gdyby się częściej myli byłoby ok.

    0

    0
    Odpowiedz

Mały penis

Małe penisy są niby takie do dupy ale jednak takie przynajmniej nie bolą i też mogą zadowolić partnerkę, a duże pały bolą i wychodzą uszami.

39
79
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Mały penis"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja mam małego-chcesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja, głupia baba, mówię Wam: małe jest nie tylko piękne, jest lepsze:) i prawda, za duży penis boli.
    eh, i co ja zrobię, że w 70% trafiam na gości z ponad przeciętnym organem;/ nie dane mi zaznać udanego seksu

    1

    0
    Odpowiedz
  4. no nie masz racji 😀
    rozumiem >18cm, ale normalna spora pałka 15-16cm o sądnym obwodzie to dla kobiety cud miód i orzeszki 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. cool story bro!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie wierzę w to, co czytam. Wszędzie indziej kobiety głoszą, że rozmiar ma znaczenie, śmieją się z „małych” itd. i to nie tylko w internecie. Podobne opinie można usłyszeć w pracy, pubie, autobusie, na ulicy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie udawajcie, że was boli, w większości jesteście tak rozjechane, że ręke można włożyć!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. od 2.:
    do 3. mówisz jakbyś miał cipkę
    do 5. a jeże jedzą jabłka, bociany – żaby a myszy ser.
    do 6. interesujące miałeś partnerki
    przykro mi panowie, powyższa chujnia to prawda, możecie sobie zaprzeczać ile chcecie:D

    0

    0
    Odpowiedz
  9. sam żeś napisał gdzie wkładać małe penisy – do dupy! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ja już daje tylko do buzi, cipka mi się znudziła. za pieniądze oczywiście, a nie ukchanej, bo nie mogłem takiej znaleźc co by ssała codziennie. Alek

    0

    0
    Odpowiedz

Wróć do mnie!

Chujnia na maksa. Dziewczyna mnie rzuciła 2 tygodnie temu, a ja dalej po niej ryczę, nie mogę zapomnieć jak nam było dobrze. Jak tak dalej pójdzie to nabawię się jakiejś depresji na stałe… kurwa tak to jest z tymi kobietami-z nimi źle, ale bez nich tragicznie! Chujowo to w tym życiu jest wymyślone…

19
49
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Wróć do mnie!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa, człowieku, pamiętaj, ze nigdy nie powinieneś opierać swojego życia na kobiecie. Kobieta ma być tylko dodatkiem. Pogódź się kurwa z tym, że tak naprawde możesz liczyć w życiu tylko i wyłącznie na swoją osobe. A tak swoją drogą, mam dziwne przeczucie, że mój także, jakże piękny związek zbliża sie ku końcowi…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Pizda jesteś a nie facet,nie dziwię się że odeszła.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Kurwa przestań beczeć. Skoro płaczesz po niej to pewnie odeszła bo jest hetero a ty zachowujesz się jak laska. Ona chce faceta a nie pipy. Ps. skoro odeszla to nie bylo wam tak dobrze jak ci się wydaje

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak dobrze to rozegrasz to wróci do Ciebie na kolanach z różą w piździe. 99 % bab wraca pokaż tylko że odzyskałeś jaja bo jak wiadomo sporo facetów przez brak doświadczenia robi z siebie cipki a to działa na kobiety jak płachta na byka.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. takie podejście do sprawy jak prezentuje 1 wypowiedz jest najlepsze, według mnie trzeba w siebie inwestować, starać się być 'najlepszą wersją samego siebie’, a laski zaczną się zlatywać same

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Do komentarza 1: sto procent racji.
    Do komentarza 2: sto procentr racji, dziewczyny nie lubią mazgajów.
    ode mnie do autora – alkohol pomaga ^^

    1

    0
    Odpowiedz
  8. spoko, a ja ryczę już rok i 2 miesiące i chuj

    1

    0
    Odpowiedz
  9. no zarycz no

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Alkohol nie pomaga, pomaga inna laska. Ale kurwa, chłopie, ogarnij się! Ona widząc cie w takim stanie tym bardziej utwierdzi się w przekonaniu, że dobrze zrobiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A ja MAM wyjebane mam 1 dziewczynę co mi nigdy nie dokuczy nie powie że się jej nie chce i robi to co ja chce tak to moja RĘKA ! (rodzaj żeński)

    1

    0
    Odpowiedz
  12. rycz dalej, aż w końcu przez to będziesz miał taką zrytą banię jak ja.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. 2 tyg. to nie tak dużo Ale im dłużej będziesz robił z siebie ofiarę, tym gorzej! Weź się za siebie, zacznij ćwiczyć, trenuj ucz się stań się zajebisty i ciesz się chwilą a nie rozpamiętuj przeszłość

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ciota, true facet nie ryczy za kutwami.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Chłopaki nie płaczą a to dlatego że te suki dokładnie wiedzą jak dopierdolić facetowi. Trzeba srać na nie wszystkie i mieć je za szmaty wtedy robią się potulne… zobaczysz jeszcze o ile się weźmiesz w garść i pokażesz że masz je głęboko w dupie…

    0

    0
    Odpowiedz