Jak zapomnieć…

Futro, z którym się spotykam się od lat, w przerwie wynikającej z wielu czynników, również „międzynaszych” puszcza się kilkukrotnie z tym samym facetem (dużo starszym), dowiaduję się o tym przypadkowo, choć „cośtam” wcześniej podejrzewałem. Największa chujnia to to, że wyjeżdża teraz turystycznie z grupą ludzi, w której również jest ten gość. Ponoć nie mogła zrezygnować, bo było już za późno, aby uczynić to bez straty finansowej, również dla innych uczestników. Mocno rozpaczała, prosiła o wybaczenie, mówiła że żałuje że do tego doszło, cały czas zapewnia o miłości… chyba nie do końca jej wierzę. Mimo to wciąż ją kocham choć przez całą tę chujnię cierpię niemożebnie :-(. wkurwia mnie to, że nie potrafię pogonić jej w pizdu.

18
37
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Jak zapomnieć…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiem! pogoń ją w pizdu!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Napierdol tego chuja ze twoją dziewczynę zarywa i już… a no i jeszcze rzuć tą sukę w pizdu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Lepiej sobie nie wyobrażaj nawet co ona będzie tam wyprawiała, nawet jeśli rzeczywiście żałuje i będzie się pilnować co już jest mało prawdopodobne (takie są kobiety) to wystarczy tylko odrobiona alkoholu i wypad zostanie skonsumowany, niestety masz chujnie i to konkretną, wiele bólu doświadczysz jeszcze przez nią, żal mi Ciebie że zakochałeś się w szmacie, lepiej to zniesiesz gdy kopniesz ją w dupsko.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Uuu, gościu, nie chcę Cię bardziej dołować, ale nic pozytywnego powiedzieć się nie da. Oni będą szaleć, a Ty będziesz się zamartwiał i zastanawiał. Po powrocie usłyszysz bajeczkę o tym, jak ciężko było jej się kontrolować, ale do niczego nie doszło.
    Niestety, jeżeli zrobiła to raz czy dziesięć z tym samym facetem, to znaczy, że zrobi to po raz kolejny.
    Takie są kobiety, kierują się emocjami, jeżeli typ wie, jak nimi manipulować to będzie miał naprawdę udany wyjazd, a Ty rogi…
    I nie słuchaj nastolatków typu nr 2.
    Takie rozwiązanie jest dobre w gimnazjum. Moim zdaniem powinieneś z nią pogadać, rzucić, przecierpieć, znaleźć inną kobitkę i żyć dalej.
    Chyba, że masz skłonności sado-maso, to brnij w to dalej.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mam podobnie i nie mogę zapomnieć 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  7. O stary, współczuje. Ja sobie nie wyobrażam, jak bym sie pozbierał, gdyby mnie coś takiego spotkało. Na pewno bym nie wierzył i szmate wywalił. Ale uczucie, mimo tego, że sie skurwiła by pozostało… ale zasady zasadami. Jeśli jej nie pogonisz, będzie nadal to robić. Wystarczy, że raz sie puści, nie ważne jak by błagała i prosiła, ona to zrobi za rok, dwa, trzy jeszcze raz… Wiem, to jest przejebana sprawa, ale tak jest. :/

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Trzeba było pi*** rzucić w momencie gdy się przyznała. Po jaki huk kontynuować związek gdy ona Cię zdradziła? Myśł logicznie chłopie.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Pogoń ją jak najszybciej. Utrzymując obecną sytuację sam siebie dobijasz. Zapomnisz o niej przy innej, to najskuteczniejszy sposób.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Nie pocieszę cię. Da sobie włożyć.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. rzuć tą niewyżytą szmatę w pizdu, bo sobie życie przez nią zmarnujesz!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. znajdz nowe futro:)

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Szanuj się. Ona Cię nie szanuje, więc Ty jej też nie możesz. No ale najważniejsze żebyś sam siebie szanował. Nie możesz być z kimś, kto Cię zapewnia o miłości, a na boku puszcza się z innym kolesiem. Ciężko będzie, ale musisz dać radę, bo potem może być jeszcze gorzej i jeszcze większy zawód, bo nie wydaje mi się, żeby ona nagle przestała, a Tobie, jak się wydaje?

    1

    0
    Odpowiedz
  14. nie pociesze Cie – ja to zrobiłam 3 różnymi facetami. ale bardzo swojego kocham.seks to nie wszystko ale kobieta jak facet – też swoje potrzeby ma 🙂 żyj z tym albo rzuć

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przykro mi chłopie ale najwyraźniej to żadna miłość. Z jej strony oczywiście i dlatego daj sobie z nią spokój. Ja bym tak zrobił.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. chyba jednak musisz 🙁 to szmata, nie kobieta.

    1

    0
    Odpowiedz

Mała wpadka

We wrześniu ubiegłego roku wprowadził się do mnie kolega, dajmy na to Jarek. Jak to na porządnego obywatela przystało postanowił zrobić parapetówkę. Jako, że mamy tych samych znajomych pozwoliłem mu zaprosić kogo chce, a ja się nie będę wtrącał. Trzeba dodać, że Jarek ma 22 lata i jest ciągle prawiczkiem. Impreza się rozkręciła. Niestety Jarem ma bardzo słabą głowę do picia także zgasł jako pierwszy. Gdy wszyscy się już położyli spać bądź zawinęli do domów widać było, że jedna z dziewczyn czuła lekki niedosyt co do imprezy… Idąc do łazienki widziałem jak wyciągnęła półnagiego Jarka do sypialni. Myślę sobie spoko w końcu chłopaczyna zaliczy 🙂 Pech chciał tak, że pomimo szczerych chęci (i po 22 latach wcale się nie dziwię) nawalonemu w 3 dupy Jarkowi sprzęt odmówił posłuszeństwa. Na drugi dzień koleżanka siostry Jarka już nie chciała z nim gadać. Nie wiem jak on ale ja bym się załamał.

26
43
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Mała wpadka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To takie błędne koło – pijesz bo nie dupczysz -> nie podupczysz bo pijesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To, że Jarek jest starym kawalerem to wiemy wszyscy, ale tak pikantnych szczegółów z młodości pana prezesa nie znaliśmy! Napisz czy chciał zdawać prawko, kiedy i czy w ogóle zaliczył, jak się wabił jego pierwszy kot, kiedy zainteresował się polityką itp.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Niech się kolega nie martwi, ten drugi Jarek ma 62 i też nie zaliczył!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie no, seks i alkohol nie idą w parze. Kieliszek wina, jakiś szampan, drink czy kilka piwek – OK! Dla kurażu, dla pobudzenia wyobraźni itp.
    Ale kompletnie nawalony facet nie jest w stanie i mu nie stanie 😉
    To jasne jak słońce, nie wiem czemu ludzie robią z tego takie tabu…
    Niech się z nią spotka na trzeźwo i wyładuje te 22lata bycia prawiczkiem, zobaczymy co wtedy będzie mówiła 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Im więcej alkoholu tym słabsza erekcja. Obniża się wrażliwość na bodźce, to oczywiste. Najlepiej nic nie pić albo tylko trochę na rozluźnienie, miękkim wackiem nic nie zdziałasz. Na co ta dziewczyna liczyła zaciągając do łóżka kompletnie nawalonego faceta? A gość nie ma powodu, żeby się załamywać, jeszcze będzie miał okazje, tylko niech się opamięta z alkoholem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 troche bredzisz. Moim zdaniem istnieje pewna granica, po której przekroczeniu może być miękko, ale gdy się jej nie przekroczy sex po alko może być na prawdę przyjemny.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To wychodzi na to, że nigdy nie byłem ostro nawalony bo mój sprzęt zawsze działa ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A ten Jarek to Ty, tak?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @6 O tym jest właśnie mowa. Trzeba znać swoją granicę.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8 wygrał cały internet.

    0

    0
    Odpowiedz

Co do ch…?

Witam Chujowiczów i Chujowiczki. Więc moja chujnia polega co dziwne na pozytywnym doznaniu. Tak więc 5 miesięcy chodzenia po lekarzach wykazały, że jestem okazem zdrowia. Tomografie, EEG, badania inne chuje buje dzikie węże. A nadziei na odzyskanie zdrowia i pozbycia się bólu głowy i utrat przytomności jak nie było tak nie można było wypatrzeć. Aż w końcu wkurwiwszy się poszedłem do sąsiada, który jest bioenergoterapeutą i po jego pomocy zero dolegliwości. Ja się teraz zapytam tak: Po kiego męskiego człona walać się po lekarzach jak tylko mnie będą chemią truć w lekach. Gdzie tu jest sens, że koleś który leczy czymś czego nie widać i w co ciężko uwierzyć umie człowieka wyleczyć, a te jebane konowały z tpfu!! NFZ mogę wielkie G zrobić? Rozumiem tam jakieś szpitalne dziadostwo i porody czy tym podobne, ale jak debile nie wiedzą co człowiekowi dolega to wypierdalać na studia! To była moja chujnia. Dla niecierpliwych streszczenie: % miechów po lekarzach, ból głowy, gówno wykryli, dwie wizyty u bioenergoterapeuty i po bólu. Dziękuję i pozdrawiam Anonimowy Chujowicz wraz ze śrutem.

17
37
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Co do ch…?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Siła autosugestii

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A może te bóle nie miały przyczyn somatycznych?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie pierdol – bioenergoterapia to wałek i chujnia na biegunach. Albo sam jesteś bioenergoterapeutą i wbijasz tu kryptoreklamę, ale źle trafiłeś, bo tu ludzie na poziomie, albo wmówiłeś sobie, że to działa i uleczyła Cię autosugestia. Ktoś mógłby stwierdzić, że to wporzo – to oznacza, że bioesraka działa, ale równie dobrze mogłbyś uwierzyć, że Bóg Cię uleczy – i wyszloby taniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To się ciesz i módl, a nie złorzeczysz! Medycyna to nie mechanika, że przypierdolisz młotkiem i musi puscić! Szuka się przyczyn dostępnymi metodami. Czasem zawodzą. Bioenergoterapeuci też mają swoje miejsce. W Twoim przypadku własciwe(…o ile sam nim nie jesteś?) Ale często to oszuści żerujący na chorych. To temat wymagający rozwagi i wyważonych wypowiedzi. Pozostawaj w zdrowiu. Ps. Nie jestem lekarzem, studiowałem na uczelni medycznej inny kierunek.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Może po prostu leki dopiero zaczęły działać…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Codziennie kupuję sobie paczkę miętusów wpierdalam o określonych godzinach wmawiając sobie iż zażywam lekarstwo na depresję na którą cierpię, jakoś funkcjonuję i nawet mam dziewczynę która o niczym nie wie, zastanawia się tylko dlaczego wpierdalam ciągle te cukierki

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dobra widzę tutaj stado baranów ignorantów za przeproszeniem. Ja bioenergoterapeuta nie jestem, bo Anonimowy Chujowicz jest tylko jeden i ten kto tutaj zagląda wie, że solidnie podtrzymuję tradycje udanej chujni. A jeżeli macie coś do tego typu spraw to zostawcie te uwagi dla siebie. Odsyłam do chujni pt. Choroba w celu uwierzytelnienia dla tych którzy mają sieczkę zamiast mózgu.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Niektóre leki działają dopiero po kilku miesiącach regularnego przyjmowania. Przekonałem się na sobie. Dwa miesiące nic, aż w końcu pewnego dnia zaskoczyło. To było wspaniałe.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja też byłem u Harrego z Tybetu

    1

    0
    Odpowiedz

Mycie rąk

Wkurwiają mnie cholernie faceci, który nie myją rąk po wyjściu z kibla. To jest obrzydliwe.

23
41
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Mycie rąk"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A po co myć? Jak da radę bez dotykanie niczego oprócz spodni wszystko załatwić. No chyba, ze nr.2 to wtedy mus łapy myc.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A mnie laski, które noszą podpaski

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A kobiety? Jak sobie pomyślę, że taka ładna suczka dotykała tą dłonią chwilę wcześniej swojej cipki albo dupki… Mniam… Staje od razu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Znalazła się czysta z z h… w żebach.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. My myjemy przed wejściem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ad. 1 wyobraź sobie, że kilka razy dziennie witasz się z facetem, który nie umył rąk po wyjściu z kibla. Chociaż Tobie to pewnie nie będzie przeszkadzało, w końcu też nie myjesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja sikam na siedząco, ad 3 – odrobiłeś lekcje?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Oj pierd***nie… rzadko która dziewczyna myje ręce po szczaniu. Niby podciera się papierem ale co z tego zawsze coś przejdzie. Więc nie pierdziel, że faceci są ble bo nie myją… Btw. jak masz taki problem to nikt nie każe Ci witać się z kimś podając rękę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja też nie myję rąk po wyjściu z kibla. Myję zawsze przed wyjściem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak się myje chu… to rąk nie trzeba myć…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. skoro mam czystego chuja to nie musze potem myć rąk, nie osczywam sobie rąk chuju

    0

    0
    Odpowiedz
  13. wkurwiają mnie kobiety które nie golą bobra

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Komentarz nr 12 wymiata-też mnie wkurwia taki las jak minetę robię…kłakami tylko pluć a feee…
    A co do mycia rąk-zależy komu planuję podać rękę po wyjściu z klopa hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A ciekawe, czy Ty po zrobieniu chłopakowi loda płuczesz usta?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. wkurwiają mnie cholerne laski, które nie myję rąk po wyjściu z kibla. to obrzydliwe.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Myślałby kto, że tylko faceci to brudasy. A nieraz widziałem w pracy, jak kobieta wychodziła z kabiny i zamiast umyć ręce, od razu szła do biura. I nie po siusianiu, a po sraniu! Smród nie pozostawiał wątpliwości.

    0

    0
    Odpowiedz

Brak perspektyw

Chujnia z tym światem, człowiek uczy się, zapierdala, kończy studia po to by nie móc znaleźć pracy, ciągle tylko słyszy „przykro nam ale nie ma pan doświadczenia…” lub „…nie zna pan 3języków obcych…życzymy powodzenia w szukaniu pracy”. Ileż można, a najgorsze jest to, że człowiek z tego wszystkiego już zaniża swoje aspiracje stara się o byle jaką gównianą robotę i znów słyszy „…przykro nam ale ma pan za wysokie kwalifikacje ma pan przecież wyższe wykształcenie”. Jak tu nie zwariować i nie zabić kogoś! Polska to gówniany kraj bez perspektyw. Powinniśmy zacząć walczyć o autonomie śląska, bo tylko jako osobne państwo będziemy się liczyć w Europie, bo mamy wszystko by Silesia była bardzo bogatym państwem!

34
56
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Brak perspektyw"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pierdol, tylko bierz się do roboty.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Masz rację, że Polska to chujowy kraj bez perspektyw… współczuje Ci, kiedyś byłem nazwijmy umownie „patriotą”, ale z biegiem czasu czuję, że za siankiem wypierdole za granicę… życzę powodzenia w dalszym szukaniu pracy!
    ps. i nie pierdol o autonomi śląska, bo to w Twojej chujni Ci akurat nie wyszło

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Śląsk należy do Polski i chuj!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Wystarczy 1 język obcy i wyjeżdżasz. To nie jest kraj dla młodych ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A mi się tam podoba pomysł z autonomią Śląska. Wtedy by dopiero reszta kraju odczuła, kto w dawnym układzie był najbogatszy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzeba zrobić rewolucję żeby kopnąć kogo trzeba. Do broni szykujmy się i zbrojmy, przyjdzie czas na rozliczenie.

    0

    0
    Odpowiedz

Seks…

Siema, ja także chciałbym się podzielić moją chu*nią. Od 2 miesięcy zacząłem kochać się z kobietą. Dodam, że jesteśmy razem już prawie rok i zarówno ja jak i ona nigdy wcześniej nie uprawialiśmy seksu. Jesteśmy bardzo dopasowani i zadowoleni ze swojego pożycia seksualnego. Niestety mieszkamy z rodzicami i mamy bardzo mało czasu na igraszki więc często jest tak, że bzykamy się bez tzw. ,,gry wstępnej” i wchodzę gdy ona nie jest jeszcze mokra. Po wszystkim strasznie piecze ją pochwa i na pewno jest to nieprzyjemny i uciążliwy ból. Nie chcę żeby stosunek zawsze kojarzył jej się z bólem tuż po… Pozdrawiam.

37
95
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Seks…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam podobnie stary 😉 Tylko, że moja kobieta jest mokra w pare sekund 😉
    A dla Ciebie proste rozwiązanie -> lubrykat. Jak Ty na to nie wpadłeś to ja nie wiem, jak się za sex bierze to trzeba wiedzieć z czym to się je.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Czego oczekujesz od Chujowiczów? Mamy ci dziewczynę naoliwić?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. No kolego… gratuluję pierwszych odkryć, a na Twój/Jej problem są proste sposoby: 1. Użyjcie żelu nawilżającego miejsca intymne – kupisz w aptece za kilkanaście pln. 2. Użyj własnej śliny – też działa, na rączkę, posmaruj Ją, potem siebie i jazda galopem! Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Daj jej do buzi i niech dobrze naślini

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak to mawiał mój kolega, „jak nie idzie – pośliń palec”

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Proponuję porady od 1 do 5 lub na stojąco pod drzwiami

    0

    0
    Odpowiedz

Brak wiary w siebie

Cześć, zacznę może od przedstawienia się: mam 20 lat, jestem zwykłą dziewczyną, nie oczekującą cudów na ziemi. Mój problem polega na tym, że nie akceptuję swojego wyglądu, co sprawia, że jestem bardzo nieśmiała. Głupie zakupy stanowią dla mnie ogromny problem, zazwyczaj wychodzę ze sklepu z pustymi rękoma (chodzi głównie o sklepy z odzieżą). Słyszałam kilka naprawdę różnych opinii na mój temat, może to sprawiło, że mam taką niską samoocenę. Nie znoszę nigdzie wychodzić, mam wrażenie, że każdy, kto na mnie patrzy myśli sobie: „o matko, co za paskuda” (i coś w tym stylu…) Kiedy znajomi mówią mi, że ładnie wyglądam, wiem, że robią to tylko dlatego, aby mi nie sprawić przykrości. Nie miałam nigdy chłopaka. Teraz dla większości najważniejszy jest wygląd, a czuję, że z moim nie mam najmniejszych szans. Mam lekką nadwagę i to jest chyba mój największy kompleks, z resztą jest ich cała masa. Obok ludzi przechodzę ze spuszczoną głową, wolę nie widzieć tych wszystkich spojrzeń… :/ Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Najlepiej byłoby się zapaść pod ziemie wraz ze swoim wstydem.
Co prawda każdy jest jaki jest, albo się kogoś akceptuje, albo nie, jednak ja siebie nie potrafię zaakceptować. W głębi ducha wiem, że wszyscy się ze mnie śmieją. Staram się być dobrym człowiekiem, ale co z tego, skoro i tak nikt tego nie zauważy?

20
61
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Brak wiary w siebie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Posłuchaj. Znam wiele pięknych kobiet, które są zdradzane przez facetów lub nie mogą sobie poukładać życia osobistego i znam wiele brzydkich które mają świetnych facetów i powodzenie w życiu. Prawie nic nie zależy w życiu od wyglądu. Liczy się życiowy fuks i trochę oleju w głowie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Waga to nie jest coś stałego. Przez całe życie się waha, raz jest więcej, raz jest mniej. Normalną rzeczą jest przytyć, tak samo normalną jest schudnąć. I każdy facet to rozumie, też jest człowiekiem i też go to dotyczy. Nie wiem co to jest dla ciebie lekka nadwaga. Dla mnie to jest powiedzmy o kilka kg za dużo i nie jest to wtedy żaden problem, bo i jakoś nie przeszkadza i łatwo można to zrzucić i takie dziewczyny też mi się podobają. Jeśli jest to kilkanaście albo kilkadziesiąt kg za dużo, to wybacz, ale trzeba przestać się mazgaić i zacząć z tym walczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A jak mają to zauważyć, jak ty się przed wszystkimi ukrywasz? Głowa do góry! Zacznij patrzeć na ludzi, przestań się bać, do cholery i zainstaluj sobie uśmiech na twarzy. Lepsze odżywianie, trochę więcej ruchu, trochę ćwiczeń, odpowiednio dobrane ciuchy, odpowiednia fryzura, uśmiech na usta i na podbój świata! Wielu wad można się pozbyć, resztę da się zamaskować, więc przestań się nad sobą użalać, bierz się w garść, a jeśli potrzebujesz do tego kopa, to specjalnie dla ciebie leci Proszę bardzo!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Wiesz, z tym zwiększaniem masy to taki żart był…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jakie masz inne kompleksy? Bo schudnąć to nie problem dla chcącego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ludzie mają za dużo swoich problemów, żeby myśleć o Tobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. przestań sobie wmawiac,że każdy na Ciebie patrzy,ludzie mają inne zmartwienia.. a jeśli ktoś Cie obgaduje to nie zniżaj się do jego poziomu. gusta są różne..jeżeli chcesz kogoś pokochac to pokochaj najpierw samą siebie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Na to nic nie poradzisz poza kulka w łeb xD musisz to olać, wygląd i innych. Wziąć pod uwagę inne wartości (na prawdę ważne tak na marginesie) i stanowczo na samym początku powiedzieć sobie : „Tak jestem brzydka, wręcz paskudna!” xD to nie żart!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zapisz się na siłkę, pomachaj trochę ciężarami i pobiegaj na bieżni. Kwestia paru miechów jeżeli to tylko mała nadwaga. Wyrobisz sylwetkę i nabierzesz wiary w siebie. Później to już tylko tuning garderoby, może trochę makijażu i innych dupereli w efekcie czego każdy facet twój.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Tak na pewno lekka nadwaga to Twój główny problem…. lekka nadwaga dla mnie to do 5kg, jeżeli masz tyle to wierz mi, że to nie ma znaczenia. Faceci lubią kobiety, którejest za co złapać 😉 Nie chodzi wiadomo o fałdy tłuszzcu, ale takie chude szczapy nie są w modzie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Przestań sobie wmawiać, że jesteś ble i fuj!!! Od tego zacznij 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Witaj Chujowiczko!
    Słuchaj, nie przejmuj się ludźmi, jeżeli faktycznie mają coś do Ciebie to znaczy, że nie są warci Twojej uwagi.
    Weź sobie karteczkę i długopis, usiądź na spokojnie i zacznij wypisywać wszystkie Twoje zalety. Nie tylko te, które mogą być uznawane za ok przez innych, ale WSZYSTKIE, ze wszystkich sfer życia. Nie używaj ogólników, pisz konkretnie. Kiedy będziesz miała doła, spójrz na tą kartkę. I co, widzisz jaką jesteś fajną osobą? 🙂
    Uwierz mi, że w tych podłych czasach można spotkać facetów, którzy u kobiet cenią charakter, nie urodę. Uroda przemija, charakter zabieramy do grobu. W Twoim przypadku problemem jest tylko i wyłącznie nieśmiałość, pokonaj ją, a zobaczysz, jakie życie może być fajne.
    Trzymaj się! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. I czym się przejmujesz? Co Cię obchodzi zdanie osób, które w ogóle Cię nie znają? Uwierz, dziewczyny które są pewne siebie i wiedzą czego chcą, są atrakcyjniejsze. I nie jest to tylko moje zdanie, większość chłopaków je napewno podzieli 😉 Jednym słowem – nie myśl o tym „co sobie pomyślą inni”. Liczy się tylko Twoje zdanie i to co Ty o sobie myślisz(sorry za powtórzenia). Poczytaj o afirmacjach (znajdziesz na Wikipedii, afirmacja w znaczeniu psychologicznym), może Ci to wiele pomóc. Najogólniej mówiąc – miej wyjebane na zdanie innych o Tobie. Liczy się Twoje zdanie! Wygląd to nie rzecz najważniejsza.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak to mawiał mój sen-sei: nie ma brzydkich kobiet, są tylko niezadbane.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja jestem zwykłym chłopakiem a mam te same problemy…. Już mnie to nawet nie obchodzi.. Życie mi się całkiem zapada.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ważny jest charakter i pewność siebie.
    „A w ogóle, cycki są nieważne ? ważny jest wyraz twarzy kobiety, kiedy je pokazuje. ”
    A i pamiętaj – facet to nie pies, nie leci do kości 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. fobia społeczna w początkowym stadium. tu trzeba psychologa!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Po pierwsze głowa do góry, nie jestes gorsza od nikogo. Wiedz, że wszyscy są równi jak to zauważysz będziesz miała wyjebane na wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. 17stka ma rację niestety.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. jeśli przed schudnięciem się sobie nie podobałaś, to psychicznie też po schudnięciu będziesz o sobie myśleć w takich samych kategoriach, czyli ,,jam pasztet”. Myślę, że jako pierwsze zmniejszanie masy w Twoim problemie nie jest najważniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz

Komentarze w Internecie

Witam. Na wstępie chciałbym rzec, że wkurwiają mnie komentarze Polaków, w szczególności na forach internetowych. W moim mieście (60 tys mieszkańców) kupili nowe autobusy. Eleganckie, ładne, zadbane, czyste. I co? I zaraz na jedynym z forów miejskich komentarze typu 'lipa, zbyt tanie, zbyt dużo kupione, tego nie ma tamtego nie ma, dziury na drogach a oni nowymi wyjeżdżają’. No kurwa-jest zima i chyba lepiej wsiąść do nowego meredesa w którym jest ciepło, estetycznie i przyjemnie, niż tłuc się starym jelczem, który nie wiadomo kiedy się rozpierdoli! A kolejna rzecz jest taka-ludzie mają różne problemy-jednej złamał się paznokieć, drugiego zostawiła żona, a trzeciej powódź zabrała wszystko, a u czwartego każdy w domu pije. Ci którzy oceniacie i komentujecie w tym serwisie-zrozumcie, że dla każdego problem jest inny i mniej lub bardziej trudny. Trochę więcej tolerancji i zrozumienia. Ktoś pisze tutaj o problemie by się wyżalić, bo mu jest źle a wy jeszcze go musicie dołować? I jeszcze kilka słów do Tych którzy skomentują ten wpis-na negatywne opinie z waszych tępych mózgów mam W.Y.J.E.B.A.N.E! ! !. Pozytywne oczywiście pochwałam. Pozdrawiam.

24
47
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Komentarze w Internecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie masz wyjebane, skoro się o tym użalasz…

    0

    2
    Odpowiedz
  3. polacy zawsze narzekają, ja też narzekam. co do komentów pod wpisami – faktycznie, jak ktoś chce kogoś jeszcze bardziej zmieszać z błotem to radzę wypierdalać albo nic nie pisać, peace

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No racja. Różni ludzie, różne chujnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dobrze gada, polać mu wódki! A że masz W.Y.J.E.B.A.N.E to ja sam mam wyjebane! Dobra krytyka nie jest zła. I tyle w tym temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. goopi jesteś ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Masz kurwa rację! Na stronie mojego miasta komentarze są takie przygnębiające że demoty to przy nich pikuś. Pozdrawia chujowicz z Ostrołęki.

    0

    0
    Odpowiedz

Łomot naśladujący muzykę

Dzisiaj jak to zwykle w godzinach 10-13 boty z pokoju wyżej zapuściły swój wspaniały jazgot (bo muzyką tego nie nazwę) i zechciały podzielić się nim z połową bloku. Tylko za jakie grzechy ja muszę tego codziennie wysłuchiwać?! Jeszcze kilka dni a będę znać na pamięć kolejność tego shitu, bo oczywiście puszczają codziennie to samo. Ja rozumiem, że każdy sobie coś tam lubi innego słuchać, ale do cholery: dlaczego tak głośno! melepety niedosłyszące. Dzisiaj zaczęli o 10, tradycyjnie, a ja na mega kacu, łeb mnie napieprza a tu dodatkowa atrakcja: moje uszy gwałci jakiś syf z mordoru. pozdrawiam wszystkich oprócz tych debili z góry.

23
46
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Łomot naśladujący muzykę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałem to samo, tylko pode mną. Dostali opierdol i się ogarnęli (opierdol konkretny, a nie prośbę o łaskawe przyciszenie ich umcyk umcyk). Oczywiście są to studenci wynajmujący mieszkanie. Pierdolonego końskiego śmiechu jednak nie zblokuje do dziś.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. kurwa mam to samo, prawie co dzień pojeby z góry słuchają od rana jakiejś indiańskiej muzyki z fletami i okrzykami…jestem na maks wkurwiona ale nie pozostaje mi nic innego jak ich po prostu zagłuszyć swoją muzyką.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale głupia pipka z Ciebie hehe, wolę indyjską muzykę od vivy czy mtv na full.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Też tak miałam. Noc w noc nade mną ktoś puszczał na cały regulator jakieś kurwa hity bravo. Pożyczyłam od kumpla kolumny, takie fest, znalazłam najbardziej przewalony deth-black-satanic-mhrok-metalowy i pierdolnęłam na full głośność. Od tej pory puszczają ciszej.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. po 1 nie indyjska, bo takiej to i ja słucham patafianie, po 2 nie viva i po 3 nie pipko

    0

    0
    Odpowiedz

Szukam pracy

Chuj mnie strzela przy szukaniu pracy! Nie dość, że wymagają doświadczenia wszędzie – skąd niby mam je mieć skoro nigdzie laika nie chcą przyjąć – to jeszcze trzeba mieć nienaganny wygląd i pewnie być w ogóle nieskazitelnym, a ja mam brzydkie ciało i krosty na ryju.

30
59
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Szukam pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Normalka. Albo się przyzwyczaj i licz, że w końcu się uda, albo myśl o samozatrudnieniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Welcome to the jungle.
    Taki kraj, pracę dostaniesz tylko po znajomości. Znam wiele wykształconych, ogarniętych osób, które szukają pracy od miesięcy, harują na czarno albo pracują na dziale w realu.
    Przez jakiś czas dzieliłem ich los – praca na czarno, bezrobocie, bezowocne poszukiwania roboty, rosnąca frustracja, brak chęci do życia. Wszędzie wymagane (albo „mile widziane”) doświadczenie. Skąd taki człowieczek po szkole ma mieć doświadczenie?
    Uratowały mnie znajomości.
    Welcome to the jungle.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. witaj w klubiee

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tak to już jest, że cechy przypisują pod wygląd … a z tym doświadczeniem to również paranuoja

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie ma sensu-jedyną jako taką opcją w Polsce to własny biznes.Pomyśl w czym jesteś dobry i zacznij to robić.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a ja szukam pracowników do rzeźni w Holland min 1100 euro miesięcznie…nie interesuje mnie twoja szkoła wygląd itp masz po prostu sumiennie pracować i się uśmiechać czasami

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wyciśnij krostę i chuj;D będzie dobrze

    0

    0
    Odpowiedz