Jebane dresy!

Jadę sobie dzisiaj autobusem, a tam na tylnim siedzeniu jacyś pijani gówniarze. Firma jp napierdala z głośnika telefonu. Zaczynają coś mówić o tym, że mam długie włosy. Jeden mnie lekko za nie pociągnął, to się odwracam i pytam czy w czymś mu pomóc? Ten na to, że „nic, nic”. Akurat przystanek dalej wysiadałem to w tym miejscu historia się skończyła. Jakby nie 4 innych gangsta kumpli na siedzeniach koło niego (tak najebanych, że na zakręcie spadają z foteli) to bym chyba wstał i wypierdolił wu w ten krzywy ryj. Powiem tak. Chuj wam do tego jebane tępe dresy, że na głowie mam dłuższe włosy niż wy na swojej nieogolonej torbie i naprawdę wkurwiają mnie takie nieuzasadnione akty agresji słownej. Pierdolcie się i śrut wam w dupę!

22
45
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Jebane dresy!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Robert nie przejmuj się Desy to bezmógie kutasy

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Mnie też zaczepiano parę razy, choć długich włosów nie noszę. Raz nie wytrzymałem i doszło do rękoczynów. Gówniarz nie oddał, tylko się odgrażał. Zdziwił się dzieciak, a jego koledzy jeszcze bardziej, bo zamilkli i nawet na mnie nie spojrzeli. Nie bój się, oni są mocni tylko w gębie. Chuj im w dupy. A tobie przybijam piątkę za jakąkolwiek reakcję.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Pewnie myśleli, że jesteś metalem (dla nich metal to długie włosy i tyle- nie wiem, w co byłe s ubrany, ale pewnie po włosach tak właśnie pomyśleli), a ze dresy nie lubią metali, to tak zareagowali.
    Żal mi ich. Zwłaszcza, że na murach dumnie wypisują (czy też wypisywali) ,,Fuck the system!”, nie wiedząc, ze jest to jedna z piosenek metalowego zespołu 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. m/ jebać ścierwo m/

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Dresy to teraz raczej stan umysłu. Sam chodzę w dresach bo są wygodne i ja nikomu w drogę nie wchodzę, ani nikt mi (czasami sie zdarzą Ci dresi). To jest cholernie denerwujące, ale taki jest już ten kraj i się nic z nim nie zrobi.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Czy zwierzę jest w stanie obrazić człowieka? Czy małe dziecko jest w stanie obrazić dorosłego? Zastanów się. Masz do czynienia z niższymi formami życia, tymczasem traktujesz ich jak równych sobie. Zastanów się, co zrobiłbyś, gdybyś zaczepiała Cię osoba upośledzona umysłowo. Jak zaczepiający jest bardzo agresywny, a możesz mieć przewagę – lej. W innym przypadku ignoruj, odejdź, omiń.

    3

    0
    Odpowiedz
  8. @5 stan czego? xD użyłeś dwóch słów, które nie powinny stać obok siebie, niestety…

    0

    1
    Odpowiedz
  9. „Jakby nie 4 innych gangsta kumpli na siedzeniach koło niego (tak najebanych, że na zakręcie spadają z foteli) to bym chyba wstał i wypierdolił wu w ten krzywy ryj”
    Tak, tak, oczywiście. Niestety zamiast tego pozostało ci pisać komentarze w interncie na ten temat. Jesteś śmieszny.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. pieprzony czucher

    0

    1
    Odpowiedz
  11. do 8. ciekawe co ty byś zrobił kozaku

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Robert w;)tak?

    0

    1
    Odpowiedz
  13. w wiekszosci przypadkow dresy to pedaly.nosza takie same lyse ogolone paly zeby moc sie identyfikować i spotykać się na polerowanie popa

    2

    0
    Odpowiedz

O smoleńskiej katastrofie, Ruskich i pilotach

Zdaję sobie sprawę, że temat jest kontrowersyjny i ilu Polaków tyle opinii, a każdy jest przecie ekspertem z dziedziny lotnictwa, polityki i czego tam jeszcze.
Ja ekspertem nie jestem. Ale swoje przemyślenia mam.
Generalnie to pytam się sam siebie i Was: po jaki gwint są procedury? Lotnisko można zamknąć gdy nie ma warunków. Wieża ma radary, podaje pozycję ciśnienie i co tam jeszcze. Wszystko po to żeby było bezpiecznie. Więc rozumiejąc to, że pilot odpowiada za cały lot zastanawiam się po co te procedury skoro odpowiedzialność ponosi pilot. W Smoleńsku była mgła. Gdyby od pilota wszystko zależało to by nie podchodził do lądowania, bo nic nie widział. Ale nie. Wieża mu nawija – idziesz po kursie, wsio ok. No to chłopina leci skoro oni widzą, że jest dobrze. Jasnym było, że to podejście musi być nadzorowane przez kontrolerów na ziemi, bo nic nie było widać. Jak można smęcić pilotowi, że idzie po kursie jak przez ileś tam kilometrów zasuwał 80m w bok??? Bez wieży by w ogóle nie podchodził do lądowania, a tak to mamy co mamy.

Oczywiście ja rozumiem, że ten lot nie powinien się odbyć, że podejście do lądowania było manewrem nic nie wnoszącym do sytuacji, bo Ruscy widzieli, że nie da się lądować. Ale pozwolili na to podejście i prowadzili samolot w sposób tak żałosny, że bluzgów mi brakuje. I dlatego uważam, że nie tylko piloci nasi zawinili… Od kiedy to Ruscy bojaźliwi tacy się zrobili żeby kaczor mógł ich wystrachać??? Lotniska nie zamknęli, sprowadzali samolot w sposób nie do opisania bezmyślny i to jest ich odpowiedzialność.

Nie będzie tradycyjnego zakończenia i bluzgów też nie dawałem, bo temat poważny.

10
39
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "O smoleńskiej katastrofie, Ruskich i pilotach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nigdy się nie dowiemy jak było na prawdę. Przy tego rodzaju katastrofach lista winnych jest zwykle długa. Wbrew pozorom samolot to jeden z najbezpieczniejszych środków transportu. Żeby się rozbił, sporo rzeczy musi pójść nie tak. Do katastrofy doprowadza cały łańcuch zdarzeń, z których każde z osobna nie musiałoby się skończyć tragicznie.

    Ta katastrofa była super szczególna. Na pokładzie samolotu byli politycy, samolot rozbił się na terytorium obcego państwa, w dodatku przy lotnisku wojskowym. Piloci byli pilotami wojskowymi.

    W takim przypadku zamiast tradycyjnego obiektywnego wyjaśniania przyczyn mamy sprawę polityczną, w której chodzi głównie o znalezienie kozłów ofiarnych. Prawda, która mogłaby się przyczynić do zwiększenia bezpieczeństwa innych lotów jest tutaj drugorzędna, a może nawet nieistotna dla decydentów.

    Musimy pogodzić się z faktem, że nigdy nie poznamy pełnych, prawdziwych przyczyn tego wypadku. Co więcej – cała wina zostanie zrzucona na ludzi, którzy niekoniecznie muszą tą (lub całą) winę ponosić.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wszyscy mają dosyć tej katastrofy i rozdmuchiwania tego w mediach. Polecam zając się deficytem budżetowym, podwyżką vatu… Bardziej to „przyziemne” (sic!) aczkolwiek bliższe każdemu z nas.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdolisz, a prawdy nigdy nie poznamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A znasz specyfikacje sprzętu jakim dysponowali kontrolerzy? Do garażu też wjeżdżasz z zamkniętymi oczami, a sąsiad cię przez cb-radio naprowadza?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Sprawa jest jasna, Rosjanie za tym stali. Nie wierze, że to nie było przez nich zaplanowane! Fakty mówią same za siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. i to jest Twoja chujnia?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @3: co, dziadek pewnie służył w Armii Czerwonej..??

    0

    0
    Odpowiedz

Pali, pije i uważa, że jest zajebista! Żenada!

Cześć drodzy Chujowicze. Chodzę do ostatniej klasy gimnazjum i od jakiegoś czasu powoli nie poznaję moich znajomych… Powiadają, że człowiek w gimnazjum się zmienia, ale bez przesady… Dajmy na przykład- Pani Iksińska była dobrą uczennicą, dopóki nie zaczęło się jej przewracać w głowie. Tu pierwszy papierosek, pierwsze piwo, jakiś dopalacz… A teraz nałogowo. Nie mam nic przeciwko papierosom, alkoholu. No ale wybaczcie, to chyba dziwne że wszelkie dopalacze nie robią już praktycznie na nikim wrażenia. Można powiedzieć, że są normą. Ja się pytam po co to komu? W tym wieku? Nie rozumiem. Może ja jestem jakaś pizgnięta? Oświećcie mnie.

13
37
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Pali, pije i uważa, że jest zajebista! Żenada!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Głupota wieku dojrzewania. Każdy przez to przechodził. Próbowanie zakazanego owocu. I mądrzy kończą na próbowaniu. Reszta się uzależnia i rujnuje przez kolejne lata swoje zdrowie i swój budżet.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z @1, chęć pokazania jakim to się jest super człowiekiem… Wszystko na pokaz, ale to ten wiek, że młodym odbija i to tylko po to żeby zaszpanować i tym samym pokazać, że niby jest się lepszym od innych. Brak rozumu troche moim zdaniem, a Ty wydajesz się być bardziej dojrzałym od swoich rówieśników. I tak trzymaj, nie daj się wciągnąć w tą – jak sam nazwałeś – żenadę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Powiem Ci, że ja też zauważyłam dopiero w 3 klasie gim jak ludzie się zmieniają, to w tym czasie straciłam przyjaciół, bo zaczęli palić, pić i ćpać… Teraz już jestem w LO i niestety połowa z nich została taka, ale jednak udało mi się przekonać kilka osób, do tego, żeby rzucili używki. A ty pamiętaj jedno, bądź sobą, mimo wszystko. A to, że ty nie jesteś taka jak oni, świadczy tylko dobrze o Tobie, o Twojej dojrzałości (jeśli tak to mogę nazwać) tylko musisz być silna. Aaa i nie myśl sobie, że to tylko w gimnazjum takie rzeczy, niejednokrotnie w szkole średniej spotkasz się z różnymi propozycjami… Olej ich, bądź sobą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie każdy to przechodził… mam 22 lata, pochodzę z centrum Częstochowy i takie rzeczy były w moich czasach naprawdę rzadkością. Owszem zdarzały się przypadki ale naprawdę mało… wszystko się zmieniło jakieś 3 lata po ukończeniu przeze mnie gimnazjum… hmmm… może to wpływ internetu?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. pamiętaj! kto pije i pali, ten nie ma robali!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a chuj im wszystkim w dupę, jak chcą sie zachowywać jak podstarzałe kurwiszony to ich sprawa. Omijać z daleka

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja tam już jarałem i piłem jak byłem w podstawówce,w gimnazjum to musiałem namawiać bo prawie same pipki były xD

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Cóż, wiele ludzi się zmienia w czasie gimnazjum cxzy szkoły średniej, sam się zmieniam choć może nie na aż takie „zło” jak mi koledzy, piją i palą bo myślą że są fajni TEŻ MNIE O WKURZA

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Chociaż ty sie nie daj 😉
    Zgadzam się z panem pod 4.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wszystko dla ludzi(no prawie wszystko) ja piłem paliłem i wciągałem różne rzeczy w podstawówce ale w odpowiednim momencie potrafiłem zdać sobie sprawę co robię. I teraz robię to dalej hehe z tym, że robię też inne rzeczy, skończyłem studia mam (wkurwiającą)żonę, dziecko, dobrą pracę, mieszkanie z kredytem i inne pierdoły. Dalej piję i palę (może deko mniej) i jak widać da się wszystko pogodzić ale to nie dla debili trzeba mieć trochę poukładane pod beretem bo inaczej kolejna chujnia.

    0

    2
    Odpowiedz

Seks, seks i seks!

Moja Luba ciągle chce seksu. Za każdym razem, gdy się widzimy, to swędzi Ją cipka – nic tylko jebanie i jebanie. Za każdym razem, gdy się pojawiam w polu widzenia i jesteśmy sami, to od razu zaczyna dobierać się do mojego fiuta. A ja bym chciał też czegoś innego – porozmawiać o czymś ciekawym, pograć w Scrabble, wyjść w jakieś fajne miejsce. Mam dość. Dlaczego kobiety myślą, że to jest jakaś ich pozytywna strona, jeśli chcą się jebać na okrągło?

31
41
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Seks, seks i seks!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powinieneś się cieszyć !!! Moja na odwrót,ni chuja nie chce. To ja się do niej dobieram jak pojebany a ona nic… Może się zamienimy laskami??? Każdy będzie zadowolony 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  3. To tzw seksualne niedobranie się, zamieniłbym się z Tobą na moją, ale moja jest za głupia na scrabble.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. z kim Ty jestes? normalną dziewczynę trzeba zachęcić…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Nie wierzę w to co czytam :O Ja bym się cieszył.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Pamiętaj lepiej mieć ruchania w nadmiarze niż odwrotnie! Ale wyobrażam sobie że może być to męczące ale niektórzy mają większe problemy. Jak ją porządnie przeruchasz to dalej Cię męczy?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Umów się ze mną, ja nie chce się w ogóle jebać ;<

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Heh, chyba trafiłeś na nieodpowiednią kobietę, panie romantyku.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jak ją swędzi pizda, to kup jej drapaczkę 🙂 Fap fap fap fap fap fap

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wszyscy, którzy piszą że to dziwne są niedoświadczeni i nie wiedzą że to jest przejebana sprawa. Dla męskiego ego. Najlepszy sposób – powinna rozgrzać się sama i zawołać Cię w podbramkowym momencie. Ty niewiele się napracujesz i ona powinna być zadowolona, tylko wiadomo, potrzeba warunków.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. kurwa, dlaczego mi się taka nie trafiła, dlaczego? :-(((

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ładne ściemy pociskasz. Pewnie tylko po to, żeby cieszyć się większą niż średnia liczbą komentarzy.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. dawaj ją tu x]

    0

    0
    Odpowiedz
  14. O matko, toż to szatan nie kobieta:D hehehe

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Podaj mi Jej telefon?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ty przynajmniej kogoś masz…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. #1 – Cieszyć? Przecież seks w związku to nie wszystko. Jest też mnóstwo innych, ciekawych rzeczy do zrobienia.
    #6 – Jest chwila spokoju, a następnie znów się zaczyna.
    #7 – To by było przewrotne – spotykaź się z inną z powodu zbyt dużej ilości seksu 🙂
    #9 – Woli zdecydowanie mojego penisa lub język.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ojej jaki biedny. Takie wpisy ja nazywam fantazją.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. to masz farta 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. spuść z niej powietrze i zapakuj z powrotem do pudła! 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  21. toż to diaboł przeklęty, diaboł!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Tu autor – cóż was tak dziwi, że kobieta chce seksu? Ci, którzy się tak dziwią, pewnie faktycznie nigdy nie ruchali i myślą, że z zasady kobiety się błaga o seks.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. też taką miałem i wiem, że to potrafi być uciążliwe; w końcu po iluś razach (u jednych mniej, u innych więcej) facet już po prostu nie ma powera, kutas boli i wisi a nie stoi na baczność – a laska mogła nawet 10 razy dziennie – to tylko po to jest zeby upokorzyc faceta, że nie daje rady i wprawic go w kompleksy; dlatego ja zacząłem duzo pic alkoholu ze swoją, ona po pół butelce wódki już na nic nie miała ochoty tylko spać!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Smoleńsk

Witam Chujowiczów! Właśnie zdałem sobie sprawę, że śnieg przestał padać w Polsce to zaczęli napierdalać o Smoleńsku. Ludzie ile można gadać o tym kogo to interesuje, poza 5% społeczeństwa i rodzinami ofiar. Nie mają o czym gadać to wymyślają nowe wątki w sprawie Smoleńska. To jest takie nudne, że nawet mój ojciec, który ogląda po 3 razy wiadomości na dzień powiedział, że to jest tak chujowo beznadziejnie nudne, że tego oglądać się nie da. Śrut i chujnia!

8
28
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Smoleńsk"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dokładnie, rzygam już tym tematem!!

    0

    1
    Odpowiedz
  3. tia, dzień bez smoleńska w TV i innych mediach, to dzień stracony!!! kurwa, też haftuję, gdy o tym słyszę 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Z drugiej strony ciekawe co nam jeszcze o tym powiedzą…

    0

    1
    Odpowiedz

Jebani faceci

Wkurwia mnie ostatnio mój facet, którego kocham jak diabli i zostaje mi tylko wyjebać go w przestrzeń międzyplanetarną, bo ta jego pierdolona duma doprowadza mnie już do rozstroju żołądka. Chujnia polega na tym, że za cholerę jasną ciasną nie możemy się dogadać, bo ja też jestem tak samo wkurwiająca jak on. No totalny śrut jak mordę lizał!

17
45
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Jebani faceci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wkurza cie twoj facet a w tytule liczba mnoga … ogarnij cycki dziewczyno

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ciężki problem, albo się dogadajcie albo sznur

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rozjeb związek i czekaj na królewicza z koniem jak stąd do Krakowa

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a mnie wkurwiają moje kobiety ,bo nie wiem czego chcą czy jakiś facet wie czego chcą kobiety oprócz kasy oczywiście?????

    0

    0
    Odpowiedz

Studia po raz

Otóż mając możliwość studiowania dziennie postanowiłam zrezygnować, odciążyć rodziców – pójść do roboty sobie i studiować zaocznie. Zajebiście miało być… A teraz nie mam czasu podrapać się w dupę! Zdania są podzielone, ale u mnie zestawienie praca + studia się nie przyjmuje. Moje studenckie życie w ogóle nie przypomina tego szalenie zajebistego, o którym tak często się słyszy. W dodatku nadciąga sesja to już nawet zjeść porządnie nie mam kiedy. Dostaję wypłatę i nawet nie znajduje czasu żeby iść jak człowiek na zakupy. A gdzie znajomi, facet? Przeciskają się gdzieś między wierszami mojego durnego, z dupska narzuconego planu dnia. Jeszcze szefowa, wredna kwoka denerwuje mnie swoją fałszywością i komunistycznym typem myślenia.Won na emeryturę!

21
54
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Studia po raz"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I to jest to, co odróżnia studentów zaocznych od dziennych! Studenci zaoczny zapierdalają od świtu do nocy, jak nie w pracy, to szkole, to znowu przy książkach. Ehhh….

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A po chuj ci te studia?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. i nie masz na nic czasu.Dla siebie, znajomych. Ale przez to trzeba przejsc.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wiem coś na ten temat. Życie w takim trybie jest PRZEJEBANE. Wiecznie niewyspany, zestresowany, wkurwiony, a żeby tego było mało to mam przejebane studia (polibuda) i przejebaną pracę (PH czyli zapierdol od 8 do 18). Najchętniej bym wszystkim pierdolnął i zamieszkał w szałasie mając wyjebane na całą cywylizację.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A ja jestem studentką zaoczną i ni hu hu, nie zamieniłabym ich na dzienne. Nie wyobrażam sobie tego. W dodatku zajęcia mam co 2 tyg:P a sesja wygląda tak, że sami sobie ustalamy daty, więc wychodzi po 2 egz. na miesiąc:P żyć nie umierać:D

    0

    0
    Odpowiedz

Praca dyplomowa

Pisze człowiek tą pracę, zapierdala dniem i nocą, żeby było dobrze, żeby literki przed nazwiskiem mieć, żeby mamusia się cieszyła, a tu panna Ci powie, że nie masz dla niej czasu. I chuj. Nie pomogą tłumaczenia, że jeszcze trochę, że 2 tygodnie. Pyta!

18
33
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Praca dyplomowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Panna ma dwa wyjścia. Nauczyć się, że nie jest pępkiem świata i wspierać zamiast przeszkadzać w trudnym okresie. Albo znaleźć sobie kogoś innego. Czasami mam wrażenie, że głupie dziewczyny szukają kolesia, który pieniądze bierze znikąd. Po prostu ma. Tyle, że tacy ludzie są zwykle gówno warci. Zwykle facet musi zapracować sobie na to co ma. Jak po prostu dostanie – to co to za facet?

    Są tacy pajace, których debilni starzy zepsuli dając wszystko na starcie za darmoche. Chłopczyk się bawi całe życie, nie szanując nikogo i niczego. Praktycznie nie potrafiąc nawet nic. Jak woli takiego – to nie bądź łoś żeby z nią być – strata czasu i nerwów. Jak będziesz kiedyś pracować na jej rozrywki, ona w tym czasie będzie Ci przyprawiać rogi z jakimś pajacem któremu też się nudzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. no to chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie bardzo rozumiem 😀

    0

    0
    Odpowiedz

MINA

Jak mnie wkurwiają te jebane sraki psów po „topnieniu” . Musisz chodzić i omijać jak pole minowe! Jak opierdoliłem babcie, że pies sra mi pod domem to powiedziała:
– a nie gadaj hipokryto zaraz się to rozłoży! i poszła w ciul ;/
Pierdolą w mediach, że zbierać trzeba, a żadnych worków w parkach nie ma ;/ Potem idziesz na spotkanie i mina, rozjebało Ci bucika. A nie wspomnę ile jebanych bakterii mają te gówna! Wprowadzić zakaz psów w parkach! Jak ktoś go złamie to kurwa 500 zł mandatu!

34
45
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "MINA"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co poradzisz.. Zbierałbyś te psie gówna, nawet jeśli by były te worki?
    Worki były, ale nikt ich nie używał, więc je wypierdolili w pizdu .

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja sprzątam po swoim psie, wychodząc na spacer zawsze mam w kieszeni małe torebeczki przeznaczone na psie kupy i też mnie wkurza, że mój pies po każdym jednym spacerze musi mieć dokładnie wymyte łapy, bo przychodzi uwalany w gównach.

    nie wiem czy w PL to jakaś plama na honorze, schylić się i zebrać w torebkę kupę własnego psa?

    a swoją drogą, do szału mnie doprowadza, że jak sprzątnę kupę, to maszeruję z nią później przez pół osiedla, bo kosza na śmieci nie uświadczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „a nie gadaj hipokryto(…)”
    Babcia chyba nie zna znaczenia słowa. Gdybyś sam srał pod blokiem lub wyprowadzał psa by srał po mieście to by to nabrało znaczenia odpowiedniego. A jestem przekonany, że jako normalny chujowicz tego nie robisz. Pozdrawiam. A tą babkę zakuć w dyby i rzucać w nią gównem.

    0

    0
    Odpowiedz

Proza życia. Nic szczególnego.

Ja dla niej wszystko, wszystko co najlepsze! Miłość, szacunek, stałość i uczciwość… A ona chyba woli żelowych chłopaczków, którzy klepną se ją po dupie na imprezce. I nie to jest najgorsze, tylko świadomość, że przez te 2 lata razem miałem ją chyba za inną dziewczynę niż jest. Ale to nic, bo wbrew rozsądkowi dalej o nią walczę. Wiem, że stać mnie na lepsze kobiety, ale chcę tylko tą jedną! Wszelkie rady o przyłożeniu na nią laski (że niby wtedy sama przyjdzie) traktuję z dystansem, bo z dużą dozą prawdopodobieństwa mogę stwierdzić, że jeśli ja oleję sprawę, ona tym bardziej wzruszy ramionami. Nie potrafię się wyleczyć, choć mam już swoje lata i bagaż doświadczeń. Nie umiem odpuścić tematu, choć mam miliard ważnych spraw do zrobienia na już! Projekty, egzaminy, praca magisterska… Nie mogę nawet do tego zasiąść! Nawet żreć mi się nie chce. A ona się bawi w głupie statusy na gg. Wydawała mi się taka dojrzała…
Jestem bardzo zawiedziony, bo byłem przekonany o wyjątkowości naszego związku. O jej wyjątkowości. Teraz boję się, że to była zwykła siksa, jak wszystkie inne, tylko ja sobie wkręcałem nie wiadomo co. Boję się tego, że skoro od miłości tak oczy zarastają, to ja sobie w przyszłości we łbie i ze ździry zrobię anioła i będę budował z nią życie przekonany o niepodważalnej wartości mojego „skarbu”. Może z drugiej strony lecę teraz fatalistycznymi filmami, może to taka reakcja obronna organizmu, że skoro nie chce mnie laska, to wyświetla mi się w ciemnych barwach? Tylko, że ta reakcja mnie przed niczym nie broni, tylko napędza magiel w głowie.
Niewdzięczne stworzenia z tych bab.

13
31
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Proza życia. Nic szczególnego."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popularny schemat, przerabiałem go. Wiem jak to jest, jeść się nie chce, brak sił na zrobienie czegokolwiek. Stary tak to jest że prawdziwą naturę człowieka poznajesz dopiero po czasie i jeśli odbiega od twoich przekonań to twój umysł tego nie zaakceptuję tym bardziej że w grę wchodzi miłość, ona to już wszystko w głowie pierdoli! Nie ma uniwersalnej rady na twój problem jedyne co Ci mogę napisać to to że zmarnujesz swój potencjał zostając z tą laską bo wyobraź sobie że do końca życia nie będziesz miał apetytu, ciągle będziesz chodził zdenerwowany i ciągle o niej myślał co nie pozwoli Ci zrobić absolutnie niczego, to jest właśnie toksyczny związek. Też miałem wrażenie że zakochałem się w dziewczynie innej niż była po trzech latach, chujnia i jestem do dzisiaj wkurwiony ale powoli zapominam, trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jak ja bym chciała takiego wiernego faceta…

    0

    0
    Odpowiedz