Mój idol

W dzieciństwie miałem różnych idoli, muzyków, sportowców, superbohaterów, postacie z filmów, celebrytów.

Nigdy jednak nie przypuszczałem, że w wieku 30 lat moim idolem zostanie 50 letni menel, alkoholik z zadupia, w którym mieszkam.

Tak się jednak stało i zanim uznacie to za niedorzeczność to przejdźcie dalej. Generalnie to dużo się mówi, że nasze pokolenie millenialsow, czy późniejsze zetki jest słabe i rzeczywiście jak spotykam się ze znajomymi, albo widzę rówieśników, czy młodszych ludzi to widzę różnicę. Od paru lat ciągle ze znajomymi czujemy się zmęczeni, bez energii i siły do działania. Żaden zdrowy tryb życia, sporty, diety, unikanie używek nie pomagają.

Teraz wyobraźcie sobie, że znam typa 50 lat, który jest instruktorem tańca. W pewnym momencie wykoleił się i zaczął chlać, zdradzać żonę i ma dwójkę dzieci z żoną i kilka nieślubnych. Żona odeszła od niego i zostawiła, a on popadł w destrukcję.

Teraz tyra w kilku robotach naraz na alimenty, ciągle z przyklejonym bananem do ryja przeżywa następny dzień.

Teraz wyobraźcie sobie, że typ prawie co wieczór chleje, a ma 50 lat. Potem rano wstaje na kacu, po płytkim, zaburzonym przez alkohol śnie, z podbitym kortyzolem i odwodniony, a pewnie kac w wieku 50 lat jest gorszy niż w wieku 30. Pije kawę, żeby się dobudzić, a ta go jeszcze bardziej odwadnia i pewnie czuję się jak gówno idzie do pierwszej roboty zazwyczaj jakieś fizyczne najprostsze tyrki, bo typ nie ma kwalifikacje, tam zapierdala, a potem wychodzi, jakieś śmieciowe pewnie żarcie w domu i idzie wieczorem do drugiej roboty uczyć tego tańca, a tam dojechany pokazuje te ruchy i układy ze sztucznym uśmiechem na ryju, pewnie mu się w chuj chce, wraca do domu i znów chleje, a potem rano powtórka, oczywiście pewnie czasem ma jakiś detoks bo wątroba by siadła, ale zazwyczaj chleje. Na koniec miesiąca musi później całą tą kasę przelać i tak na alimenty dla wszystkich i chuj mu z tego zostaje.

I teraz sami powiedzcie czy to nie jest godne podziwu i ilu z was dałoby radę tak ciągnąć?

Nie oszukujmy się. Żaden młody nie przeżyłby tego przez miesiąc.

16
7
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Mój idol"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Inflacja (anty)Autorytetów”

    3

    0
    Odpowiedz
    1. ,,Stagflacja pojebańców” trwa w najlepsze

      1

      1
      Odpowiedz
      1. antypojebańców pojebie!

        1

        0
        Odpowiedz
  3. Polecam schizofrenię.
    Nikt w XXI wieku poza mną nie przetrwałby tego kurestwa tak długo.
    ty byś wykitował po 1 tygodniu.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Osz Kurwa! to przecież dzisiaj pisałeś! To jest NIEMOŻLIWE!!!! Kurwa! Przecież to Fantazja, To jest ROBOT a nie mek. A ta jego żona? S-kondona taka blada? Mało je-bie-daczka. Coś ty z chuja wytrzepał? No nie, ja idę do Mesia po radę.śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Inna mentalność, inne podejście, inne priorytety, inna motywacja. Ja bym sie tego nie podjął, wolałbym w pierdlu za alimenty siedzieć. Ale teraz mam 29lat i tez sie podejmuję rzeczy których żaden rowiesnik ani młodszy by sie nie podjął, ale myślę, ze mnie chuj strzeli jak nic efektywnego z tego nie bede miec

    1

    1
    Odpowiedz
    1. jesteś kurwa antyojcem!

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Ale zrozum chłopaku, że jego życie dążyło do tego punktu i on jest z tym na tyle pogodzony, że daje rade.

    Ciekawe czy ten supermen dałby rade wciągnąć, zjarać i zajebać tyle samo ile ja i iść do mojej dawnej roboty.

    Nie ma szans żeby przeżył, a ja nie cipczyłem never.
    -Testo

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Przychodzi Mesio do lekarza i mówi:
    Pięc stów patałachu wpisowego , CV w zębach, punkt 5:00 pod bramą naszego zakładu stoisz i czekasz aż Pan twój cię raczy wpuścić, gdzie będziesz asfalt kilofem skuwać
    Lekarz oczywiście dziękuję Mesiowi , że doświadczył niebywałej łaski Pana wszystkich patałachów.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To się nazywa przebranżowienie się XTe.

      1

      0
      Odpowiedz

Granice tandety

Czy takie są? Czy w ramach cięcia kosztów, niedługo wszystko będzie z gównolitu i rozpadało się w rękach? Głupia sprawa. w jednym z marketów (niebudowlanych) kupiłem oprawki E27 do żarówek. Takie remontowe, prowizoryczne. Nie mają wyglądać tylko działać. I tu chyba poprzeczka została postawiona za wysoko. Jak wiadomo w najprostszym układzie do oprawki trafiają dwa przewody, których końce należy zacisnąć śrubą w odpowiedniej tulejce. Odpakowuję to cudo, przygotowuję przewód (linka miedziana). Dokręcam jeden – ok. Dokręcam drugi – śruba przekręcona, nie wiem czy taka była czy zrobiłem to sam – nie czułem żadnego oporu a chyba jakiś powinien być przy dokręcaniu miedzi. Nie mówię o przesadnej sile, po prostu śruba poddała się bez walki (albo gwint w tulejce), wyjąć też się nie dało, trafiony-zatopiony. No zdarza się. Ale drugie podejście z nową oprawką to samo. Rzecz miała miejsce w piwnicy więc nie dbając o przesadny porządek rozjebałem te cuda o podłogę. Nosz kuźwa, powtórzę pytanie z początku. Czy naprawdę trzeba kupować oprawkę za 40zł żeby działała? Do firmy (dystrybutora chińskiego gówna) jeszcze nie pisałem. Chyba mi się nie chce już, rynku i tandety i tak nie zmienię. Tą dyche mogłem wydać inaczej i wypić ze 3 browce.

To tylko przykład. Tandetne jest dokładnie wszystko, chyba że oprawki, klamerki, wkręty, pojemniki czy ki inny ch*j mają swoje linie deluxe i takich muszę szukać.

13
7
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Granice tandety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dobra jest czarna kawa z takiego czarnego ekspresu.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Lepsze espresso XDE.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. To skurwysyny (chinskie kurwy marnujące zasoby byle oszukać kogoś i sprzedać gówno które rozpadnie się po tygodniu. Na gwarancje do tych pobratyńców putina przecież nie odeślesz).

    Dlatego ja rozpoczynam zakupy od pytania czy produkt z Chin ? Jeśli tak, to bierz to kurwa i wypierdalaj w podskokach złamasie pierdolony.

    Radze każdemu tak robić, widzisz made in china? To mów głośno czy mają produkt z EU/Polski/USA/UK/Australii/Japonii, jak nie to dziękuje.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. I co? Rezygnując z chińskich produktów postanowiłeś zamieszkać w szałasie z patyków i żywić się grzybami? Czy może znalazłeś gdzieś polską niezależną fabrykę rzeczy potrzebnych do życia?

      1

      2
      Odpowiedz
    2. No i co? O to chodziło, ze kupisz, płacisz, montujesz, prąd ci pierdolnie w palcach: o jednego idiotę mniej w Unii Europejskiej. Chincy się śmieją tak: Hi Hi Hi Hi, Ruscy co przesyłają: Hu Hu Hu Hu, Ukraińcy co sprzedają: Ha Ha HaHa! Sam se zapłaciłeś za swoją śmierć.
      śrut

      2

      2
      Odpowiedz
      1. bo ło panie co tak drogo!
        Chciwy więcej traci

        1

        0
        Odpowiedz
  4. Chcąc mieć dobrze i tanio robisz dwa razy. Raz tanio a raz dobrze. Kupiłeś gówno to i gówno masz.

    4

    1
    Odpowiedz
  5. To ja taki miałem klej do drewna.
    Skleiłem, po 30 minutach sprawdzam, a to kurwa wszystko „sklejone” powietrzem.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. To płać kurwa ile należy.
    Chcesz kurwa tanio to masz kurwa tandetę.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ale ile kurwa należy za korpusik z gównolitu i dwie wygięte blaszki? To wycofajcie to kurestwo za 5zl calkowice, to się na śmietnik nadaje od razu.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Za 5 złotych to ja mam 15 baterii AAA

        1

        0
        Odpowiedz
        1. Chuja wartych zresztą Made in PRC czyli People’s Republic of China tzn. też chińskie gówno.

          1

          0
          Odpowiedz
  7. Mojego komentarza nie ma….. a pisałem! pisarek

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Moich też o gównogłosach nie ma.
      Admin sobie w chuja leci.

      0

      0
      Odpowiedz

Mój ojciec to knur

Zaczynam od pozytywów ma pracę, nie bije, nie zdradza mamy. To kurtuazje mamy już za sobą, teraz możemy przejść do konkretów. Mój ojciec to knur, no inaczej jego zachowania nie da się określić. Mama to ładna zadbana kobieta z dobrą pracą, on to przy niej wygląda i pachnie jak bezdomny, myje się może raz na tydzień, bęben zamiast brzucha, braki w uzębieniu, w tym brak kilku przednich zębów. No, ale wygląd to dopiero początek największy problem to jego zachowanie. Jego ulubione zajęcie to picie piwska i palenie najbardziej śmierdzących papierosów i to jeszcze w kuchni nawet jak ktoś robi tam właśnie jedzenie, jemu to wisi i tak se pali, kuchnia przesiąknięta jest tym smrodem na wskroś. Jak w tej kuchni mu się zachce smarkać to podchodzi do zlewu i smarka tam, czasem nawet pozostałości tych smarków znajduję na sztućcach, które suszą się obok. Kiedy nie pije i nie pali to zasiada z dupą na kanapie i zaczyna dłubać w nosie, jak coś w tym nosie znajdzie to robi z tego kuleczki i rzuca na dywan, potrafi tak dłubać nawet jak ktoś w fotelu obok akurat je jedzenie, on nie widzi problemu. Jako wyraz tego, że mu coś smakuje zaczyna koncert bekania, tak serio, po zjedzeniu sowitej ilości jedzenia, chodzi po domu i beka z uśmiechem. O tym, że zostawia po sobie bałagan w każdym miejscu staram się już nawet nie myśleć i po prostu po nim sprzątać. Oczywiście próbowałam mu zwracać uwagę, prosić by chociaż te swoje upodobania do tych zachowań zostawił dla siebie, niech sobie pali, tam gdzie nikt nie musi tego wąchać, niech sobie w tym nosie dłubie tylko żebym przy jedzeniu tego oglądać nie musiała, niech se beknie, ale niech się z tym nie obnosi jakby to był jakiś jego atut. Po takich uwagach jest jeszcze gorzej, po takiej rozmowie zamiast dwóch paczek dziennie pali trzy, bo o tak się zdenerwował, że musi sobie zapalić, w domu śmierdzi jeszcze bardziej, no i ostatecznie to poproszenie o zmianę zachowania przynosi więcej szkody niż pożytku. Mój najpiękniejszy czas w życiu to jak śpi, albo nie ma go w domu, teraz przez pandemię niestety jesteśmy na siebie skazani… Nie mogę doczekać się matury, zaraz potem znajdę pracę i wynoszę się jak najszybciej z domu.

14
9
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Mój ojciec to knur"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu ojciec autora chujni – skończ synek pierdolić i skocz tatusiowi po zupkę Vifona oraz piwko Romper extreme. To nic, że jesteś nieletni. Teraz na kasie Pani Jadzia stoi – powiesz, że to dla ojca.

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Tatusiu-sam nie pierdol bo ten post napisała dziewczyna a nie chłopak.
      Tatusiu naucz się czytać ze zrozumieniem.
      Teraz możesz wypierdalać z chujni tatuśku.
      Pierdol się!

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Potrzebne pismo łobrazkowe ło kurła!

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Ale pierdolisz , doczytałem do miejsca ” dłubie w nosie na fotelu „.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Racja, to może być fake!

      1

      0
      Odpowiedz
  4. ale nie ma pandemi halo pan admin co jest

    3

    1
    Odpowiedz
    1. To fake / pandemia nadal jest serio / admin pominął owy post we wrześniu 2022.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. W ciemno like!

    2

    3
    Odpowiedz
    1. To włącz światło XDe.

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Moja droga. Ojca się nie wybiera. Z Twojego opisu wynika, że Twój ojciec jest fleja i cham, bo ma to dupie a co gorsza ma dupie rodzinę,skoro nie potrafi dostosować się do próśb rodziny, żeby nie palił gdzie popadnie, smarkał itd. Nie wiem skąd u niego tyle chamstwa ale domyślam się, że wyniósł to z domu.
    No cóż masz niestety przejebane mieszkając z ojcem chamem. Co można Tobie poradzić? Jedynym wyjściem jest zmiana otoczenia,pójście na swoje co na razie jest niewykonalne w Twojej sytuacji. Być może gdybyś miała możliwość zamieszkania u dziadków na jakiś czas dałoby Ci oddech od obecności ojca. Życzę Tobie powodzenia i głowa do góry bo po deszczu nadchodzi słońce.
    Pozdrawiam Ciebie serdecznie.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Jebany janusz!
    Tego kurestwa jest pełno w Polsce.
    Najwięcej tego typu chujów to moi klienci, ale od tego roku pierdolę to:

    wolę mniej zarobić jeżdżąc tylko do samych babsk (które też niedużo lepiej się zachowują) niż jeździć do facetów-knurów.
    Jak się kurwa nie umieją faceci zachowywać przy mnie to będą kilkukrotnie razy więcej płacić innym albo zapraszam TAM do nich moich konkurentów!

    Ja z kolei jeżdżąc publiczką komunikacją zbiorową obserwuje podobne sytuacje, i raz się kurwa zachowałem do babska przede mną tak jak ona do mnie.
    Ale od razu sam do siebie pomyślałem: NIE UPODOBNIAJ SIĘ DO PLEBSU !

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Oczywiście, zawsze tak jest, chyba, że ktoś ma jakiś interes:

    Zawsze, jak się kogoś upomni to zamiast się zmienić/poprawić/przedyskutować problem to i tak podludzie uważają się za nadludzi, więc robią jeszcze gorzej niż wcześniej, bo są złośliwi i chcą wkurwiać jeszcze bardziej, bo… „nie będziesz mi rozkazywać”.

    Jedyna słuszna rada:
    WYPROWADŹ SIĘ NA SWOJE, zerwij kontakt z jebanymi świniami/krowami/kogutami/pawiami/psami, i wtedy przez telefon możesz wszystkich opierdalać jak ci się żywnie będzie się chciało, bo będziesz w bezpiecznym miejscu gwarantującym święty spokój!
    A jak się nie podoba im to niech spierdalają / zablokować ich numery.

    Tylko jedno zastrzeżenie:
    Musisz zawsze sobie dawać radę.
    Nie ma już odwrotu, bo jeśli zastosujesz odwrót, bo np. skończy się kasa na czynsz lub/i stracisz pracę – to będzie tylko jeszcze dużo gorzej gdy wrócisz, bo dopiero wtedy to się kurwa rozbydlają owi podludzie!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Ja bym kurwa rzygał cały czas w takim miejscu.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Co kurwa twoja matka w nim widzi?

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Stały dochód i samochód.

      2

      1
      Odpowiedz
      1. To znaczy ile zarabia i gdzie jeździ?

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Jaką pandemię? To znowu coś jest?
    Współczuję koleżanko.
    Szukaj dobrego chłopaczyny z Polski i na swoje jak najszybciej

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Jest cały czas. Chyba?

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Jaką kurwa pandemię?!
    Pojebało cię?!??
    Albo dopiero teraz się zaktualizował po roku czasu twój wpis albo coś ci się popierdoliło
    Wypierdalaj z tymi pandemiami!

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Sam wypierdalaj, jebany ćwoku!!!

      1

      1
      Odpowiedz
  13. Tak. Problemem nie jest to, że ojciec niszczy swoje zdrowie tylko, że pali w domu. A czemu nie masz pretensji do matki, że nie zwraca uwagi „knurowi”? Bo jest ładna i ma dobrą pracę? Myślenie typowe dla pustego lachona. Ojciec ma być zajebisty, a matka nic nie musi, bo jest kobietą i jest ładna. A potem szok, bo ktoś napisał, że laski przy ocenie kogokolwiek kierują się wyglądem.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz jak pojebany. Skoro żadne uwagi do tego ciecia nie docierają, to myślisz, że akurat żony posłucha? Typowe „rozumowanie” głąba mizogina, pewnie pokroju tatusia autorki wpisu. Wykurwiaj!!!

      3

      1
      Odpowiedz
      1. Grzeczniej, chuju! Żona jest żona, a córka gówniarą, więc chyba logiczne że mąż prędzej posłucha żony. „Uwagi” to sobie córka może robić we własnym domu, a nie w domu swoich rodziców. Póki ojciec jej nie krzywdzi, ma jedno wyjście czyli wyprowadzkę, jak sama napisała. I trochę kultury, łajzo jebana. Wyganiaj to sobie możesz kozy z nosa żałosny białorycerzyku, a nie mnie.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. A skąd wiesz, pajacu jebany, że żona nie zwracała uwagi? Bo córka nic o tym nie napisała? Wg mnie, ten knur wszystkich „słucha” tak samo, czyli wcale. A ty się baby o to czepiasz, żenada. „Jebaną łajzą” to se możesz tego menelowatego janusza nazywać, nie mnie. Ani chybi jesteś taki sam jak on, skoro tak go bronisz. Zatem – wypad, łajzo, z netu, kozami z nosa się zająć. Pewnie już dochowały się młodych 😀

          1

          0
          Odpowiedz
  14. Knur to Cię jebał w dupę kurwo! Jak śmiesz oczerniać ojca na chujni???

    Idź i mu to powiedz w twarz ty spermiarzu zajebany. Tchórz pierdolony, który Tatusiu, Tatusiu jak dorosnę chcę być taki jak Ty, a tutaj jebie go jak najgorszą kurwę.

    Szkoda że Twój ojciec tego zobaczyć nie może, zapewne byś taki wpierdol dostał że byś kurwa rąk i nóg nie miał.

    Szczypiory pierdolone bez cna odwagi i moralności, a dziwią się dlaczego lasencji nie mogą wyrwać.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Sam się jebnij w łeb kurwiarzu w mordę jebany!

      2

      3
      Odpowiedz
    2. wam to tylko agresor i patologia w waszych chujowych łbach!
      WYKURWIAĆ PATUSY!!!

      1

      1
      Odpowiedz
  15. Może to brzmi dziwnie i nieludzko (ale w sumie to knur a nie człowiek), więc pozwól mu rozwijać swoje hobby, gotuj dla niego/zamawiaj tłusto, kalorycznie, z najtańszych outletowych składników, przestaw go na piwa mocne, papierosy bez filtra. I zwiększaj dawkę. Na kaca jebufen quattro zapijany z rana kolejną tatrą. Router wifi zaraz przy jego łóżku. Ogranicz ruch, niech siedzi i gapi się na paradokumenty w tv. Jakieś 9h dziennie. Nie wietrz w jego pokoju, tlen jest szkodliwy. Po dwóch latach sytuacja powinna się wyjaśnić.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Nie działa to kurwa na niektórych antyrodziców!!!

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Może i znajdziesz pracę,
    ale czynsz jest kurewsko drogi.
    Co więcej skąd pewność, że antyrodzic ci kasy nie zakosi?!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. „Mój najpiękniejszy czas w życiu to jak śpi, albo nie ma go w domu”

    Doskonale to znam z autopsji.

    1

    0
    Odpowiedz

Woda, ziemia, dwutlenek węgla.

Podstawowymi składnikami gleby są części mineralne, części organiczne, powietrze i hema.

Pewnie sie kiedyś zastanawiałeś.
Lubie bawić sie w błotku.
-Testo

4
10
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Woda, ziemia, dwutlenek węgla."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak się nazywają te leki , co je bierzesz ?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ale sie schlałem
    -Testo

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Czy lubisz bawić się także w gównie?
    Podstawowymi składnikami gówna są niestrawione resztki pokarmów, woda oraz smród.
    Odpowiada Ci takie otoczenie?
    Pozdrawiam i życzę udanego, pełnego pozytywnych wrażeń taplania się w gnojówce czytaj gównie.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Tak, siedze razem z tobą ma tym portalu.
      -Testo

      2

      0
      Odpowiedz

Elitarny Mnich Duszy

Nie polecam walić konga. Po miesiącu masz już max lvl, wtedy nie zmienia sie poziom trudności. Codziennie jest to ten sam potwór (Kong) przegrać dla Konga na takim lvl to trzeba być chyba afk mózgowo (Czyt. Walić konga)

Także stroń od Konga bo następny orzech będzie do twojej papy.
-Testo

5
5

Koniobijcy mający 20+ lat

Jesteście żałosnymi przegrywami nie potrafiącymi utrzymać kontaktu wzrokowego z dziewczyną – nie wspominając już o umówieniu się na randkę i trzymaniu za rękę, całowaniu itp. Rozumiem trzepiącego gruchę 14-latka, bo wiadomo, że taki wiek to zbyt wcześnie na ruchanie, ale już 20+ to trzeba być albo w chuj zakompleksionym cherlakiem albo gejem.

7
17
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Koniobijcy mający 20+ lat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Walę konia, piję whisky i kradnę krokodyle. Przynajmniej stać mnie na mielonkę i puszkę Rompera. Ciebie nie stać nawet na whisky, zbieraj syski.

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Trzeba walić konia codziennie rano i nie ma zmiłuj się.
    Wtedy ma się większą pewność do kobiet, bo przynajmniej nie zawstydzają swoim codziennym ubiorem.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. EDIT:
      Lepiej wieczorem, bo trzeba jeszcze mieć energię by zapier’lać w robocie 😉

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Dokładnie. Nie bez przyczyny mówi się Koń zwalony nóg. Taki koń nie ma siły.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. To sie nazywa samiec sigma XD

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Tak, zaiste masz rację. Pozdrawiam,
    26 latek – Jan Kawaler Silnoręki, asystent komendanta od gumowania na komisariacie

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś żałosnym nieudacznikiem zyciowym który w najlepszej sytuacji ledwo wyciąga 6k na rękę. Dziękuję dobranoc.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Jak zarobić owe 6k?!

      3

      2
      Odpowiedz
      1. Znaleźć robotę, w której dają 3k i zostawać tam na drugie osiem godzin.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Czyli podwójny etateł XD

          0

          1
          Odpowiedz
  7. Znalazł się kurwa samiec alfa. Nie pomyślałeś, że może nie każdy wygląda jak Adonis i nie ściąga majtek laskom wzrokiem?

    2

    1
    Odpowiedz
  8. 20+ to jeszcze nie tak źle, ale problem już jest. Najbardziej mnie śmieszą ci idioci po 30stce

    4

    4
    Odpowiedz
  9. A ja wolę se gruchę zwalić i mieć spokuj

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Będziesz mieć spokój, gdy nie będziesz pisać „spokuj”.
      ~Grammar nazi

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Pewnie, lepiej w wieku 20+lat czym prędzej wziąć ślub, robić dzieci i zapierdalać za trzech na utrzymanie siebie, bachorów, opłacenie rachunków (biorąc jeszcze do tego pod uwagę zarobki w Polsce 2500zł, gdzie ledwo starczy na ogarnięcie swoich potrzeb).

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Pewnie zalałeś frajerze jakąś larwę, która wjebała Cię na minę i masz żal, co?

    2

    0
    Odpowiedz

Zmarnowane lata życia

Wkurwia mnie, że zmarnowałem pięć lat życia bezproduktywnie na studiach dziennych. To była najgorsza decyzja mojego życia, teraz każdemu doradzam zaoczne i pracę.

Mając te 20-25 lat z hakiem to człowiek czuł, że ma mnóstwo czasu przed sobą i zdąży wszystko w życiu zrobić. Teraz, mając 31 lat mam poczucie jakby czas zapierdalał 10 razy szybciej i oddałbym wiele, żeby te pięć lat odzyskać. To szmat czasu, w który można było np. wyjechać za granicę i pracować, zgromadzić więcej kapitału i zainwestować.

Nie mam złej sytuacji, ale uwierzcie, że czas przyspiesza z wiekiem, pstryknę palcami i będę miał 35, a potem 40 to już mrugnę okiem.

Padłem ofiarą stereotypu i teraz żałuję tego. Rodzice nakładli do głowy, że mam iść na studia. Dobrze, że przynajmniej to był gównokierunek i sobie pożyłem chociaż w trakcie tych studiów, mając haj lajf, bo mój kumpel skończył budownictwo na polibudzie, gdzie miał Zapierdol z wyróżnieniem i myślał, że to dobry kierunek, a potem zderzył się z realiami jak na miejsce w robocie było po 100 kandydatów i dostał 1700 na start za 10 godzin roboty dziennie z sobotami w stresie. Skończył z wrzodami żołądka.

Życie jest krótkie kurde. W chuj króciutkie. Szanujcie swój czas.

15
4
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Zmarnowane lata życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gówniany kierunek. To co skończyłeś? Prawo?

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Masz rację. Prawo bez późniejszej aplikacji to taka administracja. Więc każdy kto je skończył (obecnie hurt w każdym zakątku Polski) nie jest prawnikiem tylko jest „po prawie”.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Nawet aplikacja coraz częściej niewiele daje. 20 lat temu prawo to były studia, gdzie o jedno miejsce rywalizowało kilkunastu kandydatów. Teraz przyjmują właściwie wszystkich chętnych, wystarczy licho zdana matura i chęć szczera.

        1

        0
        Odpowiedz
  3. „Dobrze, że chociaż to był gównokierunek”. Dobrze? Czyli zmarnowałeś 5 lat życia i jeszcze gówno z tego wyniosłeś poza najebanymi wspomnieniami, których i tak nie pamiętasz jakimi były w rzeczywistości. Jesteś debilem.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Dobrze, bo jakbym skończył ciężki to bym tylko zapierdalał, a miał z tego tyle samo co teraz, czyli nic.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. To ciesz się, że długów nie masz i przynamniej z miesiąca na miesiąc wegetujesz.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Każdy kierunek niezwiązany z twoimi zainteresowaniami lub wybrany „bo będzie z tego miły etacik” jest gówno-kierunkiem.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Mam znajomego, który mnie wkurwia poprzez bycie takim debilem.
        Jeszcze nie jest nawet absolwentem a już myśli, że będzie kurwa dyrektorem.
        Koleś już na serio wybiera sobie skład zarządzający spośród swoich znajomych XD.

        A jak mu wielokrotnie proponowałem realną pracę, przy realnych stawkach, to nie…
        Za to, jak kiedyś będzie chłop zapierdalać na stażu za frajer, to ja mu też wtedy powiem: „Haha, teraz chcesz u mnie pracy? Teraz to już sam sobie poradziłem, bo jak cię potrzebowałem do pomocy w pracy to oczywiście cię nie było, wielki dyrektorze!”.

        2

        0
        Odpowiedz
  4. To teraz rób doktorat.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Przychodzi baba do lekarza , a lekarz siedzi przy laptopie i piszę na Chujni o kradnięciu krokodyli i prezesie EuroMebel.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. A nie przy biurku?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Zgasiłeś go jak peta! Śmierć babom u lekarza!

        0

        2
        Odpowiedz
        1. Peta to ty że śmietnika wyciągasz , bo nie masz kasy na fajki.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Trzeba mieć całkowicie pojebane zmysły, żeby wydawać pieniądze na fajki. Kupa kasy, żadnej jazdy jak np. po alkoholu czy innych używkach, kwestia czasu aż coś się zacznie pierdolić ze zdrowiem, rozjebane płuca i żółte zęby. Kurwa, jedyny nałóg którego nie rozumiem. Zrozumiałbym nawet walenie konia do zdjęcia kotleta schabowego na tle urzędu gminy w Mińsku Mazowieckim bo jednak coś się przy tym czuje i może pewnie uzależnić, ale kurwa dymek fru i z powrotem, fru i z powrotem, fru… Wyjaśni mi ktoś jak można się uzależnić od fajek i co się wtedy dzieje jak np. nie jaramy jakiś czas? Serio proszę!

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Ja teź kiedyś tego nie rozumiałem… Ale nadeszły czasy w których miałem w chuj stresów i żeby nie wciągnąć się w alko , wolałem puścić dymka. Czy coś mi to dawało ? Kurwa nie pamiętam , ale chyba nachwilę zajmowało mi umysł – bo w chuj to niedobre. Aż nadszedł dzień taki że puszczenie dymka zaczęło mi autentycznie dawać przyjemność – relaksować. Taką małą przyjemność jak zjedzenie kilku kostek nadziewanej czekolady . Po kilku latach / kilkunastu próbach rzucenia dostawałem doła – mój rekord to nie paliłem 24 godziny hehe. Jak dorwałem fajkę to mega ulga ,lekka euforia , zawroty głowy i czułem się jakbym pół litra na szybko obalił.

            1

            0
            Odpowiedz
  6. Twoje wspomnienia ze studiów to budzenie się zażyganym po sobotnim melanżu pod stołem? Na prawde zajebiste wspomnienia

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A potem imbecyle się dziwią ze mogą tylko towar w Lidlu wykładać 10zl/h

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Też to zauważyłem że czas niby zapierdziela po 30tce, ale tak naprawdę uświadamiamy sobie że praca to największy złodziej czasu

    1

    0
    Odpowiedz

AntyIP

Już się kurewsko nie mogę doczekać owej darmowej podwózki:

„Tu admin chujni wraz moderatorem: Ostrzeżenie – jeszcze jeden wpis o anty, i namierzamy twoje IP oraz wysyłamy tam Stara 244 z Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, którego wywrotka pełna jest wygłodniałych krokodyli.”

3
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "AntyIP"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tu darmowa podwózka: Niestety, bardzo wątpliwe, że się doczekasz, albowiem zostaliśmy zatrzymani przez Prezesa Euromebel oraz poczuliśmy dobrą gumę na komisariacie.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. To jeszcze patałachu myślisz , że Pan twój łaskawie Stara po ciebie wyśle ? Coś ci się durniu poprzestawiało.
    Ktokolwiek patałachu to napisał,to napewno nie był Pan twój . / Mesio

    0

    1
    Odpowiedz
    1. dureń to ty

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dobre te lody są wgl
    -Testo

    0

    0
    Odpowiedz

Oto wielka tajemnica wiary – złoto, euro i dolary !

Pieniądze szczęścia nie dają, dlatego musisz mi płacić jak najwięcej na tacę, abyś sobie kupił miejsce w Niebie, gdzie szczęścia nie ma końca!
~Ksiądz.

7
6
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Oto wielka tajemnica wiary – złoto, euro i dolary !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Możesz też płacić kartą, smartfonem lub smartwatchem. Terminal jest przy wejściu na zakrystię a nad nim kamerka, żebym wiedział ile dajesz „co łaska” oraz znał Twój PIN.
    Dasz za mało to nie będzie posługi kapłańskiej.
    Moje Audi Q8 ma już 2 lata i przydałoby się zmienić na nowsze, więc nie bądź skąpcem i daj dużo.
    Xsionc Tadeusz.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Możesz spadać.
      ~Antywierny.

      1

      0
      Odpowiedz

Cudze meliny to luksus?!

Kurwa jak to jest, że nieogary=patusy mają własne mieszkania;
a ogary muszą płacić jak za luksus za cudze meliny.

8
4
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Cudze meliny to luksus?!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kwestia szczęścia patałachu .

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Kwestia zasobów portfela.
      Także masz rację: kwestia szczęścia!

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Imbecylu
    Weź się za sensowna robotę, to też będziesz miał a nie tylko u innych liczyć pieniądze w portfelu.
    Zrozumiano?

    3

    1
    Odpowiedz
    1. sensowna robota jest dla ludzi zdrowych
      a ja w chuj non stop słyszę gównogłosy
      a jak próbuje pracować to wtedy to chujstwo najwięcej się odzywa i mi kurewsko przeszkadza !

      1

      3
      Odpowiedz
  4. dzięki bogu mieszkam w melinach kurwa zawsze

    1

    0
    Odpowiedz