Chujnia z pracą wakacyjną w tle…

Zaczęły się wakacje, po nich klasa maturalna. Dobrze by było coś zarobić (na prawko, podręczniki, ewentualne korepetycje przedmaturalne), a że w domu się nie przelewa, to tym bardziej pieniądz jest potrzebny. Napisałam CV, przeglądałam oferty pracy, powysyłałam CV, przy okazji mocno się denerwując, bo dni mijają. Mam taką dziwną tendencję do myślenia o każdym dniu wakacji bez pracy jako o dniu zmarnowanym; w myślach obliczam sobie, ile to kaski mogłabym zgarnąć za dany dzień, gdybym ową pracę posiadała. Strasznie frustrujące, wolę nie myśleć jak będzie, gdy będę się starała o pracę w wyuczonym zawodzie. Nieważne. Dziś postanowiłam zapolować „w terenie”. Wiadomo, umowa zlecenie, rzadko na coś więcej można liczyć. Byłam w trzech miejscach. W dwóch poinformowano mnie, że muszę mieć ukończone osiemnaście lat – dopiero po osiągnięciu przeze mnie pełnoletności można rozmawiać o pracowaniu. Jesteście ciekawi, co na to właściciele ostatniego miejsca, gdzie składałam papierek? Ja też, ale póki co musiało mnie usatysfakcjonować zapewnienie zastanej sprzedawczyni (bo to sklep, kochani) o doręczeniu mojej aplikacji właścicielowi. Gdzież tu chujnia? Mam urodziny 21 lipca! Wiem, że może dla niektórych przesadzam, jestem świadoma, że od groma jest osób z jeszcze dalszych części kalendarza (szczerze współczuję), no ale proszę was! Przede mną kilkanaście dni niepewności o głupiutką sprawę, czy w ogóle będę brała udział w rekrutacji, bo przecież do tego czasu ktoś już może zająć stanowisko. Poza tym te kilkanaście dni to dla mnie sporo (pisałam o tym wyżej). Takie są zasady takiej umowy. Pisanie tu to jak krew w piach, ale przyznajmy szczerze, że każda chujnia taka właśnie jest, może jedynie autor jest mniej nabuzowany złością, bo gdzieś jej część przelał. Dobra, koniec chujawiaka, można już usiąść. Dziękuję za występ.

26
78
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Chujnia z pracą wakacyjną w tle…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja pierdole,zamiast odpoczywać – pracowałem w wakacje. Ale dorosłem, zmądrzałem, i nie będę pracować na urlopie. Nie jestem jebanym leniem. Po prostu to czas na odpoczynek. Chodzi tu o szacunek do samego siebie. Kiedyś zrozumiesz…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Lalka, nie masz jeszcze 18 lat, a już chcesz znaleźć pracę? W wakacje to ty lepiej dobrze wypocznij, a temat pracy sobie na razie odpuść, bo se tylko nerwów napsujesz. Podrzuciłaś w 3 miejscach swoje CV i oczekujesz, że dostaniesz pracę? Oj dziewczynko widzę, że musisz się jeszcze wiele nauczyć o polskim rynku pracy i jego zasadach. Znam ludzi, którzy po studiach wysyłali po 100 CV i chodzili po 20 miejscach osobiście zanosząc CV, a i tak pracy nie mogli znaleźć ani w zawodzie, ani nawet zwykłej roboty w sklepie, czy w MaCu, tak jak ty próbujesz…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Idź pod latarnie, zaraz sie pieniążki znajdą

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zawsze możesz złożyć to CV do kmiota z podłódzkiej wsi, co to sra w gacie na widok mercedesa na ulicy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tu autorka. Dziękuję za rady odnośnie hojnodupstwa – nie skorzystam, przykro mi. Co do innych – to obecnie normalna rzecz, że nawet osoby niepełnoletnie chcą dorobić, a skoro czasu wakacji nie poświęcam jedynie na wypoczynek (zobowiązania względem nauki), to czemu by nie popracować? I bynajmniej nie jest to kwestia braku szacunku do samego siebie. I nie – nie były to 3 aplikacje, ale coś około dwudziestu. Ktoś mógłby napisać: „a czemu nie około trzydziestu albo czterdziestu?”. Ano bo z Wawy nie jestem i o oferty pracy idąc chodnikiem sobie nóg nie połamię. Uroki małych miejscowości.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Praca czeka! Takich potrzebujemy! Nie będziesz mieć ani jednej chwili zmarnowanej w wakacje! 3 stówy do łapy i biegnij złożyć CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Przez 3 miechy odłożysz takie siano, że starczy na wszystkie wymarzone podręczniki (pracownikom sezonowym płacimy 700 zł brutto miesięcznie), czyli razem 2100 zł! W naszym zakładzie połączysz kreatywną pracę z wakacyjnym plażowym żarem. U nas nie ma klimy i nie otwiera się okiem, a maszyny nakurwiają na pełnych obrotach. Temperatura w południe przekracza 50 stopni. Prawdziwie egzotyczne tropiki za darmo.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. To samo przerabiałem jak miałem 16-18 lat.Po prostu nie ma roboty dla nieletnich.W sumie się nie dziwię.Ja gdybym był pracodawcą to też bym wolał zatrudnić np.18latka niż młodszą,niepełnoletnią osobę.Po prostu pełnoletni odpowiada sam za siebie a za małolata pracodawca.Poczekaj aż będziesz pełnoletnia a jak nie to zbieraj butelki,złom lub handluj czymś na targu.Ja tak dorabiałem w wieku nastoletnim.Dla dorosłych nie ma roboty a będąc nastolatką zapomnij po prostu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja pracuję od 17 roku życia ,chodząc do technikum zawsze kiedy miałem trochę czasu po szkole wszystkie piątki, soboty, niedziele całe wakacje po 10 12 godzin . Teraz mam 22 i z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć że nie polecam takich rzeczy, owszem dobrze jest dorobić sobie parę groszy ale nie za wszelką cenę ja nie miałem czasu na nic bo po pracy, praca w domu. Niby zarabiam i to dość dobrze mam porządny samochód, przymierzam się do rozkręcenia własnego biznesu ale to nie cieszy, bo nie mam z kim tej radości dzielić, ani kiedy,zaniedbałem życie towrzyskie i teraz to się mści nawet nie mam z kim wyjść na piwo, czasem tak mi z tego powodu mi źle i smutno ,że aż mnie chuj chce strzelić. Także teraz do autorki – pracę znajdziesz na pewno bo kto szuka ten znajdzie, ale czy warto? nie Masz jeszcze nawet 18 lat, rozumiem że w domu się nie przelewa (u mnie było tak samo) cieszy to że chcesz pracować a nie czekać na mannę z nieba ale korzystaj z młodości póki jeszcze możesz w wakacje głównie odpoczywaj, wiadomo bez kasy i odpoczywać trudno więc szukaj pracy która nie zajmie ci całego wolnego czasu, myślę że najlepiej w jakimś domu weselnym na kuchni ,(chyba że mierzysz wyżej)praca w weekendy ,także na tygodniu wolne można wypocząć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rozejrzyj się za pracą przy owocach.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tu autorka. Dziękuję za sensowne komentarze. W każdym razie się udało, praca jest :D. Tylko nie rozumiem tych z Was, którzy próbują mi udowodnić, że jestem za młoda na pracę, że nie mam 18. lat (kilka dni mnie od tego dzieli,ludzie!). Jestem mniej odpowiednia do pracy niż kolega ze stycznia lub koleżanka z listopada? Te niuansiki są zabójcze.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja mam dokładnie ten sam problem. Tylko dodam że właśnie skończyłam technikum i zapisałam się na studia i pasowałoby coś zarobić w wakacje.Wysłałam już tyle swoich CV że głowa mała, ale pracy jak nie mam tak nie ma. Pewnie po studiach będę się musiała przygotować na powtórkę z rozrywki.

    0

    0
    Odpowiedz

Nie anty-dzieciak

Co do tych poprzednich chujni powiem że to nie tak jak se myślą, i komentujący też. Jestem facetem i mam 21 lat, a wkurwia mnie to że dalej się edukucję zamiast iść do prawdziwej roboty i zarabiać konkretną kasę, mieć porządną dziewczynę i założyć z nią w tym wieku rodzinę, mój dziadek miał 20 lat a już był po ślubie i babcia już w ciąży była z pierwszym dzieckiem, kasa się na to znalazła, mieli mieszkanie SWOJE WŁASNE, ja mam chęć mieć dziecko ale to też jest niemożliwe bo nie dość że roboty porządnej niema w tym kraju żebym zarobił te 2500 zł netto, to jeszcze każda baba dzisiaj to jest plastikową pindą bez mózgu, lub pseudo-inteligentną pindą która „nie będę mieć bachorów, mam swoje ambicje”. Taaa, ciekawe jakie „ambicje”? Znam wiele pind tego typu i one są gorsze niż nastolatki, udają że coś robią a ich ambicja to czytanie spierdolonej książki o gównianych tematykach, weźmy na to „zmierzch” czy „50 twarzy greya”, bo debilizm nastolatek jeszcze można zrozumieć, bo to dziaciaki. Także żeby stworzyć rodzinę też trzeba się postarać żeby mieć odpowiednią wybrankę na to, która będzie się zajmować domem i dziećmi, ugotuje obiad, posprząta… Ciemnogród katolancki niby co? NIE, to najnormalniejszy model rodziny, i taki ma zostać. Nie jestem zagorzałym katolem z ciemnogrodu mimo że wywodzę sie z takich rodzin to mam mózg przynajmniej w przeciwieństwie do nich. Czy dzisiaj taki cel też jest nieosiągalnym? Przecież to chore żeby w kraju nie można założyć rodziny z 2 lub 4 dzieci i utrzymać to z jednej wypłaty męża, a żona zajmuje się domem… Przecież za komuny kurwa można było żyć! Dzisiaj to dziadowanie to norma a znalezienie pracy to sukces największy!

60
69
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Nie anty-dzieciak"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak tak chcesz tradycji to zamieszkaj w jaskini i codziennie zdobywaj pożywienie, naprodukuj dzieci i bądź zadowolony. Z trudną sytuacją każdy widzi jak jest, ale i tak wypierdalaj

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dzisiaj musisz zarabiać minimum 10k netto. Jak masz mniej to jesteś leszczem i zostaniesz prawikiem do emerytury bo później wydyma Cię ZUS. Pozdrawiam, Twoja Pani.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. można było żyć za komuny ale motłochowi było źle i wolał władzę wielkiego żyda z usraela więc dostał czego bardzo pragnął

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Będziesz miał tak: Godzina 23. Chcesz się z żoną bzyknąć. No ni chuja bo ci jakiś dzieciak brzęczy bo go noga/ręka/ząb boli albo spać nie może, nie chce, nic nie chce albo sam nie wie czego chce i czy w ogóle chce, ale drze mordę i musisz to ogarniać. Po wszystkim jesteś zjebany, kładziesz się i zasypiasz. Około 6 rano wpierdala się do łóżka jakiś dzieciak, potem drugi, trzeci, czwarty, piąty, trzydziesty i każdy się rozpycha, każdy się kręci jakby miał czopa we dupie i już masz chuj ze spaniem. W dzień a to się pobili a to siku, a to kupę, a to jeść, pić, srać, rzygać, pierdzieć, wisieć na kutasie głową w dół i czy pingwina boli jak mu zajebiesz deską z gwoździami w upalny dzień w samo kurwa południe. A jak już ogarniesz jak to jest dostać deską z gwoździami w samo południe, czy da się dolecieć na Słońce samolotem i dlaczego Księżyc wisi i jeszcze się nam na łeb nie spierdolił, to czeka cię wykąpanie dzieciaków, czyli w praktyce ratowanie sąsiadów przed potopem i ubranie w piżamy/koszule nocne kilku biegających na golasa sztuk generujących wrzask na pół osiedla, a sąsiad właśnie zaczyna napierdalać w kaloryfer. Wszystkie pójdą spać oprócz tego jednego co go boli ręka/noga/ząb i kółeczko się zamyka i tak kurwa do zajebania.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Niestety, ale napisałeś cholerną prawdę. Takie chujowe realia w naszym kraju, ale nie ma co narzekać, bo będzie jeszcze dużo gorzej, lepiej siły na narzekanie zachować na potem.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. skoro każda baba jest taką jak to opisałeś to sam sobie odpowiedziełeś na pytania idioto.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. i brawo chłopie, kurwa, za zdrowe podejście!

    0

    2
    Odpowiedz
  10. poczytaj o podatku bykowym

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Z jednej strony chcę ci dać plusa, ale za ten idiotyczny pojazd po kobietach nie mogę. Bo wychodzi na to, ze ty nie chcesz żony tylko osobistą sprzątaczkę + kucharkę + opiekunkę + dziwkę w jednym, która będzie za ciebie wszystko robić i którą zamkniesz w 4 ścianach (gorzej niż u Arabów), a przede wszystkim którą od siebie uzależnisz bo ty będziesz miał kasę, ona nie. Ty będziesz balował, a ona w domu się kisiła i pewnie jeszcze będziesz miał pretensję gdy będzie chciała od ciebie kasy, typowe. Szowinistyczny knur z ciebie. Tak kiedyś robili faceci twojego pokroju, a potem ci sami faceci śmiali się, że kobiety są niby głupsze od facetów – sory, ale odwalając służalczą robotę cienkie perspektywy wzmocnienia intelektu. Zresztą skoro według ciebie KAŻDA dzisiejsza kobieta jest „plastikową pindą” to na kij grzyb jakiejś w ogóle szukasz? Pogarda dla ciebie.

    0

    2
    Odpowiedz
  12. Boże, a umysł gimbusa. To że uważasz że to najnormalniejszy model rodziny, to tylko Twoja sprawa. Nie wiem jaka chora psychicznie kobieta da się na to nabrać.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. „mój dziadek miał 20 lat a już był po ślubie i babcia już w ciąży była” Brak wiedzy = ciąża + presja otoczenia = szybki ślub. Cała tajemnica. Zluzuj trochę, bo nic dobrego z tego nie będzie.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. chcesz mieć dzieci z 2500 netto?????????????? kurwa chłopie z czym do ludzi

    1

    0
    Odpowiedz
    1. z drugiej strony patola nie mająca w ogóle dochodów rozmnaża się by mieć 500+
      czyli albo trzeba nie mieć nic albo od razu dużo – najgorzej mieć średnio

      0

      0
      Odpowiedz

Dzieciaki II

Witam zainspirował mnie autor poprzedniego posta na tym zacnym portalu.
Mam ten sam problem 29 lat, jestem z dziewczyną już dobrych 5.
Jesteśmy samodzielni, mamy swoje mieszkanie na które sami zarabiamy jak na resztę potrzeb czy rachunków.
Wkurwia mnie niemiłosiernie fakt, gdy przyjeżdżam do znajomych i zaczyna się pierdolenie kiedy ślub?? Kiedy dziecko?? A ja się pytam po chuj?
Niech ktoś mi kurwa wyjaśni po chuj te dzieci? Rozumiem ktoś ma czas, pieniądze, kocha maluchy – proszę bardzo. Sam w dzieciństwie musiałem się sporo nawychowywać bachorów, że dziś zwyczajnie rzygam na samą myśl, bo kiedy moi kumple bawili się po dworze, ja zmieniałem obsrane tetrowe pieluchy bachorom.
No i wracając do tematu co przyjadę to rodzice mojej połówki wiercą dziurę w brzuchu. Ich babcia to samo, bo „chce dożyć czasów żeby jeszcze zobaczyć wnuków”.
Oczywiście pierdylion dewicjonali, wielce wierząca to aż się chce odpowiedzieć, że jak babcia tak głębokiej wiary to z góry będzie spoglądać na nasze pociechy (jeśli już kiedyś się zdecyduję).
Mam się wpierdolić na minimum 18 lat, bo kilka osób chce zobaczyć na pół godziny małego bachora? Pojebało ludzi. Tu nie chodzi o to aby zalać kobietę i zrobić z niej maszynkę do nowych ludków jak w lego…
Taki bachor musi się dobrze wykształcić, usamodzielnić, znać życiowe zasady, być porządnym człowiekiem. Ile to kurwa potrzeba na to czasu i pieniędzy to mało kto kurwa zdaje sobie z tego sprawę.
To nie wieś PRL-u gdzie naruchało się 7 dzieci, państwo wychowało i na starość jeszcze ta dzieciarnia karmiła cię kiedy byłeś przykuty ze starości do wózka… TO JUŻ NIE TE CZASY!
Oboje się kształcimy, mamy bardzo dobrą pracę, hajs się zgadza, sprawiamy sobie takie rozrywki o jakich moglibyśmy zapomnieć mając dzieciaki.
Owszem miałbym kasę nawet na tabun nianiek ale nie o to w tym kurwa chodzi, bo jak już wspomniałem dziecko ma wychować rodzic, a nie kurwa nianka czy państwo!
Rzygam tymi zakompleksionymi rodzicami co wstawiają dziesiątki zdjęć swoich berbeci, ich świadectwa chuje muje… Szczytem wszystkiego było gówno w nocniku ze szczochami…
Robienie dzieci to taka przyziemna cecha każdego organizmu, byle się rozmnożyć i już ma się szacunek otoczenia.
Ludzie zwyczajnie powinni to uszanować. Pozdrawiam Pana z wcześniejszego posta!

91
53
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Dzieciaki II"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szanowny Autorze. Masz absolutna, zupelna racje. Z wielkim zainteresowaniem przeczytalem Twoj wpis. Nic dodac, nic ujac. Mysle tak samo. Czapki z glow przed Twoim jasno sprecyzowanym pogladem na te wlasnie sprawy. Jestem starszy do Ciebie i mam swiadomosc, ze w tym zyciu nie mozemy byc niczego pewni do konca. Rowniez naszych zwiazkow. A jezeli ma sie dzieci, to odpowiedzialnosc za nie to nie te kilkanascie lat, ale dzisiaj, w obecnej b. nielatwej dla wielu sytuacji, ta odpowiedzialnosc wynosi nawet 30 lat albo i dluzej. Mozna miec tabun dzieciakow, jesli ma sie na koncie te 5 milionow euro oczywiscie i swiadomosc, ze jest luz a inni przejma mase obowiazkow, bo mam na to pieniadze. Oczywiscie malo jest osob, ktore dysponuja taka suma. A wiec niech sobie dadza spokoj z klepaniem dzieci. to fakt, zA PRl-u mozna bylo spokojnie miec gromadke dzieci. JAKOS to rzeczywiscie funkcjonowalo. Ale to zakonczylo sie juz dawno temu. Ale ludzie w wiekszosci to banda glupcow, mimo dyplomow i roznych zaswiadczen, Wchodza w szajs po szyje a potem krzyk, placz, skomlenie i po prostu super-chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Myślę w ten sam sposób. Uważam, że nigdy nie będę na tyle odpowiedzialny żeby wychować normalne dziecko. A po co mam robić bachora jak nie jestem samodzielny. Potem biedny będzie chodził i będą go poniżać w szkole bo nie ma srajfona albo markowych ciuchów. Nie wiem jak będzie miał charakter, pizda czy twardy chuj. Nie chce aby moje dziecko cierpiało i wolę go nie mieć. Dzisiejsze czasy które nastały to istne pojebaństwo.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Musisz namnożyć kolejnych niewolników którzy będą tyrać na żydo-zachodnie ścierwa i budować ich potęgę gospodarczą a także aparat terroru czyli wojsko i policje do pilnowania aby chociaż jeden kawałek z tej ogromnej żydo-komuszej tamy się nie wyłamał i nie utworzyła się mała dziurka która coraz bardziej będzie się powiększać a co będzie dalej to już doskonale wiesz,a więc do tego nie można absolutnie dopuścić tak więc nic dziwnego że system nakłania a wręcz zmusza przy pomocy propagandy i zaprogramowanych bezmózgich istot w osobie np.twej rodziny abyś nadal płodził dzieci ponieważ w ten sposób chce utrzymać dalszą ciągłość i bezpieczną przyszłość swojemu nieludzkiemu dyktatowi,a to może tylko zapewnić niewolnicza ludność krajów satelickich bogatych krajów które są ich zaworem bezpieczeństwa,gwarancją dalszej egzystencji chorego systemu,aha zapomniałem dodać że usrael potrzebuje również mięsa armatniego które w tzw.misjach pokojowych(śmiech na sali)będzie nadstawiać dupy za usraelitów w walkach np.z gotowymi na wszystko muzułmanami

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zaprawdę radujcie się wierne robole, wyrobnice, sympatycy i bliżej nie sklasyfikowana reszto patałaszej hołoty. Bowiem w ten dzień pogodny pojawiło się coś, co swym blaskiem przyćmiło nawet prażące słońce -oto Pan wasz, Mesio objawił wam, o niegodni łaski Jego, Ogłoszenia Meśpasterskie: Wydanie Wakacyjne. 1. Coby tradycji stało się zadość: a d mi n, ty patałachu. 2. 26 czerwca był Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Narkomanii, w ramach obchodów, Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando polowało po Łodzi i okolicach na na dilerów. Zgodnie z rozkazem, karne kohorty Mesia, Pana waszego, nie dokonały ani jednej egzekucji, tylko przywlekły złapaną zarazę do kazamatów naszego Wydziału Fabrycznego. Tam jednakże mogły dać upust wcześniejszej, nakazanej, wstrzemięźliwości swojej i pod nadzorem wikarego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego -Onaniasza Napletiusza- garściami czerpiącego z doświadczeń Świętej Inkwizycji, zafundowały ścierwu rozrywkę (i to w niektórych przypadkach dosłowną). Jako, że 26 czerwca to także Międzynarodowy Dzień Pomocy Ofiarom Tortur, Pan wasz, Mesio, w miłosierdziu swoim, skrócił męki handlarzom wiadomym syfem odpowiednią dawką prądu. Podaną tradycyjnie, via stalowy pręt w dupach. Poza tym, że ścierwo dilerskie dostało, to na co zasłużyło, to dodatkowo podwójnie przysłużyło się naszej firmie. Raz, poprzez wzbogacenie kinematografii, bo sceny z ich udziałem trafią do naszej najnowszej serii pornosów gore. A po drugie, to co z nich po wszystkim zostało, jak zwykle trafi na półki w dyskontach. 3. 2 lipca mamy Światowy Dzień UFO. Z tej okazji na placu apelowym naszego zakładu odbędzie się maraton filmowy o wiadomej tematyce. Wejściówki za darmo. Popcorn i cola we własnym zakresie. Zapraszamy wszystkich chętnych. W końcu i tak z dotacji unijnych na cele kulturalne idzie… A Pan wasz, Mesio, tradycyjnie przebierze się za Obcego, albo inszego Predatora, i jak zawsze dwa razy do roku (drugi raz na Halloween), nastraszy swoją sekretarkę Kamilę Boligłowę-Pałociąg. Może w tym roku histeryczka ze strachu da się wykorzystać… Poprzednim razem tak spieprzała, że wpadła do zbiornika, w którym mieszamy nasze napoje, szcząc, srając i rzygając pod siebie. Ale ludzie wypiją wszystko, byleby było napisane, że w promocji… 4. Przy okazji tematów pozaziemskich. W związku z powstaniem Polskiej Agencji Kosmicznej, jako awangarda biznesu Cebulandii, My, Zarząd Łódzkiego Wydziału Fabrycznego (w osobie Jego Ekscelencji, Wiecznego Prezesa Byczywasa oraz Pana waszego, Mesia), postanowiliśmy przyłączyć się do wysiłków ludzkości na tym polu. Ujmując rzecz w skrócie: Byczywąs chce sobie pobudować Gwiazdę Śmierci (By the way: jedna, naturalna (podobno), już w układzie słonecznym jest: obczajcie sobie, jak wygląda księżyc Saturna – Mimas). Unia buli kasę, przedstawiciele Legonu 501 pomagają Prezesowi w rysunkach technicznych, a Pan wasz, Mesio…, jak zwykle…, kołuje roboli. Dlatego ogłasza wszem i wobec, że nabór chętnych do wykonywania prac konstrukcyjnych uważa za rozpoczęty. Wpisowe pięć stów, plus zaświadczenie o tym, że macie żołądki ze stali (a jaja z tytanu, bo rakiety z północnokoreańskiego demobilu są i mają te… no…, wahania mocy, o (aha, za świeżej pamięci, jeśli zdecydujecie się zostawić wszystkie wasze dobra materialne i doczesne szczątki naszemu Wydziałowi Fabrycznemu, notariusz i pochówek, tego co spadnie, gratis). 5. Tym niemniej. Wieści o planach Jego Ekscelencji, Wiecznego Prezesa Byczywąsa, spowodowały u Mesia, Pana waszego, chwilę dłuższej zadumy nad ważnymi problemami natury filozoficznej… Kim jesteśmy…? Dokąd zmierzamy…? Czy gdy Pan wasz, stanie na torach i chwyci się trakcji, to pojedzie jak tramwaj…? W związku z tym Pan wasz, Mesio, doszedł do wniosku (i w swym kuwejckim jasyrze o wdzięcznym imieniu Johara też wtedy doszedł), że egzystencja Jego na tym łez padole i wśród zgrai patałachów, to za mało. Dlatego zamarzyła się Panu waszemu, Mesiowi, Planeta Mesiów płci obojga, obdarzonych dzięki genom Pana waszego, wybitnym czarem, sprytem i inteligencją. A na samym środku tego wspaniałego, rajskiego ciała niebieskiego postawion by został zapierdolisty posąg Mesia-Ojca Narodu (czyli Pana waszego). Ta wspaniała wizja sprawiła, że Pan wasz z samiuśkiego ranka zrezygnował z rytuału codziennego porannego lodzika w wannie z jakuzzi, robionego z oddaniem przez loszki Jego (cóż, wielkie sprawy wymagają heroicznych poświęceń), i popędził w te pędy swoim mesiem (W212) do Sosnowca pod Łodzią, gdzie mieści się nasz Tajny Ośrodek Badawczy. Tam zostawił swój materiał genetyczny, celem hodowli klonów, oraz wydał instrukcje, mające na celu opracowanie technologii pozwalającej Mu na ziszczenie szczytnej misji, jakiej Pan wasz niniejszym się podjął. Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando otrzymało zaś rozkaz wyselekcjonowania z motłochu ludzkiego odpowiednich kandydatek na przyszłe Ewy. Aha, aby na przyszłej Planecie Mesiów uniknąć syfu, jaki narobiły na Ziemi religie, Pan wasz, Mesio, zdecydował się napisać Mesiowe Pismo Święte samodzielnie, co zapewne zajmie mu, w przerwach między orgiami, długie wieczory (a może nawet i noce) poświęcone kontemplacji i pracy twórczej. Wszelakie sugestie należy słać na adres Łódzkiego Wydziału Fabrycznego (dostępny w każdym biurze windykacyjnym). 6. Powróciwszy do spraw naszego Wydziału Fabrycznego. Pan wasz, ma dla was dobre wieści. Pierwsza. Pod wodzą kapelana naszego zakładu -Onaniasza Napletiusza- organizujemy Pierwszą Letnią Postną Pielgrzymkę Ekspresową „Krucjata”. Robolom, za wyjątkiem przodowników pracy, udział zabroniony (ktoś musi tyrać na taśmie). Wszystkie zaś dresy Cebulandii, zwłaszcza te wywodzące się z Trzepakowych Oddziałów Bojowych, zahartowanych w licznych wyprawach na rozmowy o własności terytorialnej do innego trzepaka, mile widziane. Punktem docelowym pielgrzymki będzie odwiedzenie imama Czesława Al-Zayoba i jego kozojebców w Sieradzu. Dary przyjaźni w postaci siekier (w plecy) i maczet (w kończyny) w zbrojowni naszego Wydziału Fabrycznego lub we własnym zakresie. Trofiejne turbany przeznaczone zostaną na ręczniki do baraków roboli i wyrobnic. Jasyr wedle uznania, ale niech nawet włos z żadnego kota nie spadnie, bo Pan wasz osobiście jaja pourywa tym, którzy się ośmielą. 7. Druga dobra wiadomość. Jak co roku -zaczynając od tego roku- organizujemy wczasy pracownicze w naszym kilkusethektarowym gospodarstwie agroturystycznym w Byczkach pod Skierniewicami. W ramach tegorocznych atrakcji odświeżymy stare dobre czasy krucjat przeciwko „pasiastemu dywersantowi” gatunku Leptinotarsa decemlineata. Bo albo zbiory ziemniaków w tym roku będą na poziomie, albo całemu Łódzkiemu Wydziałowi Fabrycznemu zostanie karne wsuwanie barszczu Sosnowskiego na mirabelkach i to aż do przyszłorocznych zbiorów. Anyway, ogłoszenie zwycięzcy współzawodnictwa w zwalczaniu stonki nastąpią w przedostatni dzień turnusu, w lokalnej restauracji „Sucha&Swędząca” (nagranie z imprezy zapewnia „Wprost”). /Mesio PS. Dzisiejsze Ogłoszenia Meśpasterskie czytał sam Pan wasz we własnej Osobie, bo wszyscy już, kurwa, na urlopach, a on jak zwykle nie.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Truten kurwa aspoleczny. Na starosc bedziesz obciazal moje dzieci. A z powodu ujemnego przyrostu powodowanych przez takich osobnikow jak ty, Europa za 30 lat bedzie niestety czarno-bezowo-zolta. Takich nalezy usypiac a potem rozebrac na czesci.

    0

    3
    Odpowiedz
  7. „Szczytem wszystkiego było gówno w nocniku ze szczochami” ahahahahah Masz może link czy usunęli? Czegoś takiego jeszcze nie widziałem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Po pierwsze – masz pannę z którą się nie ożeniłeś i masz w poważaniu co ci komunikuje jej rodzina (ślub, dzieci). Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale spotykając się z kimś, żyjąc w konkubinacie (to jest prawidłowa nazwa „partnerstwa”) czy żeniąc się – poza akceptacją drugiej połówki trzeba zaakceptować jej rodzinę. Inaczej są problemy – wy się znacie kilka lat, a ona z babcią i rodzicami całe życie. Jak myślisz kto ma większy wpływ? Nie łudź się. Po drugie – piszesz że nie ma już tych czasów, co to dzieci utrzymują rodziców (jak w PRL). Owszem jest tego coraz mniej (choć nie tak mało) – ale najważniejsze jest to, że za 20 lat może być to normą, a nie jesteś w stanie przewidzieć przyszłości. Szach i mat. Po trzecie – hajs. Piszesz że go masz, ale zaraz masz jakieś spostrzeżenia że to dużo kosztuje, za dużo, ale w ogóle to nie wiesz czy cie stać. W długofalowym działaniu nie chodzi o to żeby mieć całe pieniądze na początku inwestycji (np. 200 tys na dziecko), tylko żeby mieć pewność że jesteś przygotowany do poradzenia sobie w każdej sytuacji. To jest cecha charakteru ludzi dojrzałych. I na koniec – nie ma sensu przytaczać komentarzy z chujni poniżej, ale zastanów się co zrobisz jak nagle okaże się, że któreś z was zmieni zdanie i będzie chciało mieć dzieci. To jest tak fundamentalna sprawa – że nie wygrasz w tej bitwie choćby nie wiem co. Jeżeli ktoś chce mieć dziecko – to porzuci choćby całe dotychczasowe życie i będzie miał to dziecko – nawet za cenę wolności osobistej i pieniędzy. Poza tym – nie chcę cię martwić ale poczytaj, jak z wiekiem wzrasta ryzyko powikłań genetycznych (zespół downa, edwardsa i i inne). I to zależy przede wszystkim od wieku kobiety. Nawet nfz, który jest jak wiesz bardzo hojny, kobietom po 35 roku sponsoruje takie badania, więc coś jest na rzeczy. Ale zwykle wygląda to tak że po prostu w pewnym wieku nie udaje się zajść w ciążę i wtedy jest koniec. Nie ma na tą dolegliwość żadnych tabletek, żadnych syropków, żadnych zastrzyków (tak – a mamy XXI wiek:). Do tego leczenie jest długotrwałe (przyjmuje się ze problem masz dopiero gdy nie możesz zajść w ciążę przez 12 miesięcy) i jest wyłącznie wspomagające. A zegar tyka. Twardziele którzy wcześniej się nie rozstaną mają do wyboru in-vitro (sztuczną INSEMINACJĘ) lub bezdzietność. Niestety, in vitro nie jest tak skuteczne jak próbuje się wszystkim wmówić, czasem trzeba kilku prób, czasem zarodki są wadliwe, do tego jest bardzo drogie (i nie stanieje tylko wręcz zdrożeje bo jak widać popyt jest olbrzymi – prawo rynku). Im dalej w las tym więcej drzew. Ale o tym nikt nie piśnie słówkiem, że im dalej w las tym drożej, a im drożej tym większy zarobek, więc w niczyim interesie nie jest promocja wczesnego macierzyństwa. Taka hodowla przyszłych klientów, do tego tak zdeterminowanych, że wydadzą wszystkie swoje oszczędności i dodatkowo się zadłużą żeby zapłacić za cień szansy. Na koniec opowiem ci historię 17 latki która wpadła (nie popieram tego, ale cóż zdarza się). Pomogli jej rodzice, ma męża, ODCHOWANE DZIECKO w wieku 12 lat, skończyła studia, znalazła bardzo dobrą pracę, ma swoje mieszkanie, hajs się zgadza, sprawia sobie takie rozrywki o jakich mogłaby wcześniej zapomnieć. Zastanów się nad tym.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Jesteście typowymi wyplutkami obecnej lewackiej polityki.

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Popieram 🙂 bo co tu w pełni wiecej pisać… 🙂 Iza

    2

    0
    Odpowiedz
  11. 5 dzięcięcych gwiazdek, mam tyle samo lat i myśle to samo.Nawet rodzine mam tak samo zjebaną jak Ty.
    Wszyscy kurwa znajomi dzieciaci i nigddzie z nimi się już nieda wyjść,bo dziecko to jak choroba trzeba siedzieć w domu.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Bismillah, ir-Rahman ir-Rahim!
    Ukochany Bracie, nim odpalimy w Twoją stronę rakietowe wyrazy łagodnej dezaprobaty wobec bluźnierczego egocentryzmu, pozwól nam przytoczyć kilka napomnień moralnych, które ubogacą Twych ocalałych sąsiadów.
    Robienie dużej ilości dziecków było, jest, i, Inszallah, będzie powinnością każdego Prawowiernego. Czynność ta, jakkolwiek prozaiczna i niekiedy śmieszna, przynosi bowiem mnóstwo pożytków zarówno dla robiących jak i dla całej ummy. Młodość bowiem przeminie, ziemska uroda obróci się w botoksową parodię, zaś dinary zdewaluują lub zostaną utopione w kupionej w dziupli Menachema Toyocie z lekko używanym wukaemem. Dzieciska jednak zostaną, a przy odpowiedniej ich liczbie i międzykontynentalnej dyspersjii nawet dywanowe bombardowanie nie zdoła pozbawić rodzica pociechy z synów i córek. Trudy i koszta związane z liczna rodziną są znacznie przejaskrawione, da się bowiem porządnie wychować dziesiątki małych Ahmadów i jeszcze mniejszych Chadidż przy minimalnych nakładach własnych w postaci skórzanej pydy i miski kuskusu, serwowanych proporcjonalnie do postępów w nauce Koranu. Nie smuć się przy tym nieuniknionymi stratami, albowiem dzięki wytężonej uprawie małżonek zarówno Allah jak i statystyka są po Twojej stronie. Nic tak nie uraduje serca na jak pluton przemiłych berbeci witających Cię na progu domostwa takbirem i scerbatym uśmiechem. Nie lekceważ, o Bracie, nawet gówienek i szczyn radośnie produkowanych przez maluszki, te bowiem przydają się do nawożenia opiumowego ogródka, jako źrodło biogazu świetlnego oraz saletry do produkcji materiałów wybuchowych. Na starość zaś, gdy ostatecznie zmogą Cię objawy syfilisu, zawsze znajdzie się nieszczęsna córka gotowa podać Ci miskę wielbłądziego gulaszu i użyczyć drewutni na nocleg. Nie licz przy tym na ZUS, OFE czy MOPS, te bowiem upadną, jak ongiś Bizantyjczycy.
    Oby Twe męczeństwo obfitowało w profesjonalne efekty specjalne! Pozdrawia Cię Abu Janusz, emir Państwa Islamskiego w Sieradzu.
    P.S. Pani Halinka przypomina o dokarmianiu bezdomnych kotków. Niechaj Wasza jałmużna będzie chętna jak żona Imrana.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Dziękuje za pozdrowienia i przesyłam swoje 😀 Widzę że jest sporo osób podzielających nasze poglądy – to dobrze. Pierdolić normy społeczne i oczekiwania innych. Pierdolić tych którzy patrzą na ludzi bez dzieci jak na kaleki. Nasz wybór – nasze sprawa. Chcemy być wolni i mieć wybór. Wszystkiego dobrego !

    0

    0
    Odpowiedz
  14. popieram! jestem kobietą i nie chce bachorów! nigdy! i nie, nie mam 20 lat. ale niestety ciężko znaleźć partnera, który jak ja, nie chce mieć dzieci. niestety faceci zawsze chcą. przejebane.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Gdyby tak kazdy myslał jak ty to świat byłby kupą jak twoj mózg

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Czytamie może boleć

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jestem kobietą i myślę tak samo. Mam 28 lat i każdy ciągle pyta (rodzice, dziadkowie, znajomi) kiedy dziecko… Będzie jak ja będę chciała, a nie bo oni tego chcą. Jedni chcą mieć dzieci od razu, inni wcale, a jeszcze inni w dalszej przyszłości. Utarł się stereotyp, że jak już z kimś jesteś to bardzo dziwne, że jeszcze nie macie dzieci. Nie powinno to nikogo obchodzić. Tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Taaaaa, taaaaa, twój pan Mesio, bla bla bla… jebane srele usraele i inne trwające zagłady świata… Bzdury z tą chujnią w roli głównej, a na drugim plane za trzy stówki Łódzki Wydział Fabryczny… Co za gówno!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Proszę, zrób coś dla mnie, i targnij się głupcze na linę

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A pan twój poczęty został z samozapłodnienia, a ty tak samo jak pierwotniak – przez podział.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Twój stary zamiast cię spłodzić powinien zrobić spust na patelnię i dać tfej starej naleśniczka do opierdolenia. Jednak w efekcie zapłodnienia na poziomie komórkowym i tak dokonali czegoś niezwykłego: tfa stara urodziła gówno 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Witam

    W Polsce dzieciaki robimy dla sekty zwanej nauczycielami by nasze podatki się nie marnowały a milion sekciarzy nie siedziało w pośredniaku!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dzieciaki-posiadanie, Dzieciaki II… qrva qrvie łba nie urwie. Niedaleko pada chuj od dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Śmierdzisz miastem Łódź.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Brawo,popieram. Na dziecko powinni się dycydować ludzie, którzy: 1.bardzo tego chcą 2.mają odpowiednie środki finansowe 3.sami są poukładani wewnętrznie aby wychować wartościowego,mądrego człowieka. Jak ktoś nie spełnia żadnego z tych punktów to lepiej niech się puknie w głowę i zajmie innymi rzeczami niż dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @11. Gościu, nie wiem kim jesteś, ale naprawdę masz talent do tekstów. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. I bardzo dobrze! Mam parę lat mniej niż ty i też jestem już dobrych kilka lat w związku z dziewczyną i oboje widzimy jak znajomi w podobnym wieku do nas 'psują’ sobie życie na siłę robiąc dzieci czy hajtając się, po chuj? Bo rodzina naciska? Spokojnie po 30 też można, ale nie według nich lepiej szybciej dzieci napykać bo potem są 'odchowane’ i można sobie 'pożyć’ już to kurwa widzę 🙂 Grunt to mieć własny rozum i nie robić nic na siłę. Nie chcesz dzieci nie rób, pierdol co powiedzą i pomyślą inni, to nie oni będą musieli je wychować…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Moja matka też nie chciała dzieci i chciała faceta kucharza. Skończyło się na tym, że to ona robi obiady no i jestem ja, planowany.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @7 Co Ty pierdolisz z tymi rodzicami? Zaakceptować to nie znaczy chodzić na sznurku, i to jeszcze, kurwa, w takiej „sprawie”. Szkoda, że podczas wpieprzania się w nieswoje sprawy (zdajesz sobie z tego sprawę?), w prezencie im wygodnego materaca nie wręczą…
    Daje łeb, że jesteś babą, więc jedno pytanie: zaczęłaś już żyć tak, jak chce jego matka czy wszystko przed Tobą?
    Słowo konkubinat jest tak paskudne, ze chyba sukienkowi maczali w tym paluchy. Wszak im to nie na rękę, obrót w firmie musi być.
    Nie, nie jestem przeciwnikiem rodzicielstwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. ad5 „Truten kurwa aspoleczny. Na starosc bedziesz obciazal moje dzieci.”
    Tu autor. Mam W DUPIE ZUS i inne państwowe pseudo-ścierwa.
    Tak jak pisałem mam gdzieś państwo i jego opiekuńczość. Od służby zdrowia, żłobki po emeryturę kończąc.
    Odkładam kasę, inwestuję. Na starość trochę się tego uzbiera… A jak nie dożyję (wypadek, nowotwór, chuj wie co jeszcze) to wszystko przepisane jest na rodziców. Pozdro!

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Chciałby mieć taki prosty umysł jak wszyscy tutaj udzielający się.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Chciałbym mieć taki prosty umysł jak wszyscy tutaj udzielający się.

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Jak się nudzisz, to twój pies Mesio ma potrzebę wyrechtowania odbytu. Zajmij się tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Kury już nie chcą dziobać mleka? To zakiś w bańkach zacier…

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Haaa dobrze stary prawisz.
    A najlepsze jest to wystawianie zdjęć swoich pociech gdzie popadnie – trzeba być nieźle pojebanym żeby coś takiego robić.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. … Ja, Meś, chuj i jebany patałach… CDN

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Czekamy na „Dzieciaki III”, gdzie napiszesz o tym, że nie lubisz ruchać bo stąd biorą się dzieci. Śrut.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. 18. Takie matoły jak ty powinny być odstrzeliwane ustawowo „pro publico bono” może pisze MOŻE by w tym kraju zmieniło. KIEDYŚ TAM. Ale kto by tyrał na panów i plebanów. Plebs jest po to aby tyrać na panów a jedynym jego celem jest napłodzić dzieci jedyne życiowe osiągnięcie, nachlać sie taniej wódy w „pabie” bo tak jest cool i fajnie.Tak myśli plebs i taki obraz rozpowszechnia TV, tabloidy i inne ścierwa urabiające motłoch. Mnóż sie mnóż robaku takich „mrówek, żuczków gnojarzy” bezmózgich, bezwolnej tępej masy musi być dużo. Nie ma to jak POlaczek próbujący być mądry oczywiście nie tam gdzie trzeba.

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Do 8. A ty chamie typowym katogłąbem pierdolącym głupoty. Napłdzić dzieci tylko kto je wychowa? Kolejne przygłupy CHWDP? Opieka społeczna? Zadziwiają mnie takie imbecyle jak ty że lewactwo jest złe a zaszczane łapy wyciągają po zasiłki zapomogi, podwyżki……..które są wynalazkiem „lewactwa” i socjalistów. Tacy jak ty robaku powinni w imie żyda na krzyżu zamknąć w czworakach i batem do roboty pędzić. Wykształcenie? CHyba kręgosłupa w literke „S” od roboty. I w niedziele do dworu klęknąć by panu podziękować za łaske pracy na niego.

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Heheheh. Będą cie karmić a to dobre! Skończą 18 i wyrosną na kolejnych CHWDP albo dyskolanserów, przy każdej możliwej okazji będą sie wymykać z domu na „dyske” na trzepak do ziomali, zamykać sie w pokoju z „bojem” lub „lachonem”.Wyjadą na zmywak do UE albo wyprowadzą sie z domu bo „mieszkać ze starymi w wieku 18 lat to obciach”. Napłodzą kolejnych debili parobków z niewielkimi ambicjami i tak to sie kręci.

    1

    0
    Odpowiedz
  42. #13 marny trolololololololol

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Do @37 – cieszę się, że Cię zabolało 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Zgnij w samotności i chuj ci w dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. A tak mi wpadło do łba jak to czytałem: Lat temu kupę rozmawiałem z koleżanką – samotną 21-dnoletnią matką dwójki berbeci. Takie pierdoły mi pociskała że słuchać tego nie mogłem. W którymś momencie powiedziałem jej „Ty jesteś normalnie głupia”. A Ona na to: „Ja nie jestem głupia! Ja, ja mam dzieci!” Nic dodać nic ująć.

    1

    0
    Odpowiedz
  47. Dzieci powinny być dla tych, którzy chcą. Jak ktoś nie chce, nie naciskać. Koniec przekazu.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Jebać bachory i dzieciorobów

    0

    0
    Odpowiedz

Nienawidzę swojej psychiki

Mam 19 lat. Większość czasu w swoich dotychczasowym wieku młodzieńczym poświęciłem samorozwojowi. Dużo czytam, zazwyczaj rzeczy, które moi rówieśnicy nazywają „nudą”. Mnie fascynuje właśnie to, że większość z nich nawet by do nich nie zajrzała. Kocham poczucie, że mam w sobie tyle determinacji, by przełamywać bariery, które są zbyt ciężkie dla innych. Ma to też przełożenie na rozwój fizyczny, zadowala mnie tylko taki trening na siłowni, po którym rzygi podchodzą mi do gardła i czuję się jakbym miał za chwilę zemdleć. Prawdopodobnie od października zaczynam bardzo dobre studia. Uczyłem się do nich po paręnaście godzin dziennie od września, nawet nie chce mi się pisać jak bardzo poprawiłem się w nauce. Paręnaście godzin dziennie przez osiem miesięcy, może zebrałyby się w tym ze trzy tygodnie, w których miałem więcej luzu. Zacząłem zarywać noce spontanicznie już w zimę, od tak czasami stwierdzałem, że nie jestem jeszcze wycieńczony więc nie muszę iść spać, uczyłem się, potem jadłem śniadanie, piłem kolejną kawę i znowu szedłem do szkoły. I widzicie, ten cały trud jaki wkładam w siebie poza aspektami czysto naukowymi (i sprawnościowymi) zaowocował tym, że stałem się strasznym socjopatą. Szczególnie gardzę ludzką słabością, brakiem ambicji i gdy ktoś daje z siebie co najwyżej 30%, żeby później narzekać na rzeczywistość. Najbardziej boję się tego, że w nieoczekiwanym momencie i ze mnie może ta słabość wyjść. Dostawałem wpierdol w podstawówce. Mój ojciec jest alkoholikiem i według mnie wiele nieszczęść jakie w domu się działy wynika z tego, że moja matka zawsze szła mu na rękę, bo bała się, że jeśli się zbuntuje, to odbije się to na mnie, czwórce mojego rodzeństwa i babci. Dodatkowo, jak to zazwyczaj w takich przypadkach bywa, jestem biedny z domu. Wszystkie porażki jakie doznałem do tej pory wynikały z braku pewności siebie, kierowania się radami innych zamiast własnym poglądem i jakiejś słabości. Wszystkie zwycięstwa – z tego, że dusiłem to wszystko w zarodku. Wobec tego jestem strasznie, strasznie przewrażliwiony na punkcie umniejszania mojej wartości. Boję się, że jeśli nie będę ciągle taki twardy i konsekwentny, to nic w życiu nie osiągnę. Wszelkie próby perswazji, że mam za wysokie ego skutkują odbiciem piłeczki – a znasz kogoś, kto włożył więcej trudu by być kimś lepszym? Dlaczego miałbym tak o sobie nie myśleć, w imię czego mam być fałszywie skromny? Każda pierdółka wskazująca na to, że ktoś uważa, że nie jestem czegoś wart wywołuje u mnie albo wściekłość, albo głęboki smutek. Jeśli na imprezie znajomi robią sobie właśnie grupowe zdjęcie, a ja przechodziłem obok i mnie nie zaprosili – wkurwienie. Idziemy pograć do świetlicy na xboxie, ktoś nie chce być ze mną w parze w fifie – wkurwienie. Ale najbardziej, najbardziej w świecie szkoda mi mojej matki. Tyle wycierpiała w trakcie swojego życia a ja się właśnie wkurwiam z tego powodu, że żyję, bo gdyby mnie nie było (i mojego rodzeństwa – ale w ten sposób nie myślę, żal mam do siebie) to może mogłaby ułożyć swoje życie inaczej, a nawet jeśli zostałaby z moim ojcem, to on nie dyktowałby krzywdzących dla niej warunków zasłaniając się tym, że to on przynosi pieniądze do domu. I dzisiaj znowu na nią nawrzeszczałem (dla mnie to tylko lekkie podniesienie głosu, ale właśnie głos mam bardzo donośny – i wszyscy mówią wtedy, że krzyczę, choć mi się tak w ogóle nie wydaje) że ma mnie za kretyna, bo ingeruje w to, kiedy mam składać papiery na studia (dosyć złożona sprawa). Niemiłosiernie wkurwiłem się właśnie o to, że przecież wie, że skupiam się niemal wyłącznie na tym, a jednocześnie uważa, że jestem na tyle głupi, by nie znać procedur rekrutacji i nie potrafić tego załatwić. Sama nie czytała niczego na ten temat i paroma pytaniami z tego zakresu pokazała swoją niewiedzę, ale mimo to zna się na tym lepiej ode mnie. No kurwa, nienawidzę tego, gdy mam coś zaplanowane, jestem w trakcie robienia czegoś i ktoś w to ingeruje „dla mojego dobra”. Kiedyś tak samo się z nią pokłóciłem o to, że chciała zabrać mi z rąk garnek, gdy odcedzałem makaron, żebym sobie nie zrobił krzywdy. CZEMU MNIE MASZ ZA TAKĄ NIEDOJDĘ ŻYCIOWĄ, JEDYNE CO ROBISZ TO STARASZ SIĘ UTWIERDZIĆ WE MNIE TO PRZEKONANIE, ŻE NIE POTRAFIĘ ZROBIĆ NAWET NAJPROSTSZEJ RZECZY, DZIAŁASZ DESTRUKCYJNIE NA MOJĄ PSYCHIKĘ. Mija trochę czasu, ja dochodzę do wniosku, że „nad wymiar żywo wyraziłem swoje pretensje” a ja ją ciągle widzę smutną, obrażoną i wtedy dopiero czuję jak serce mi krwawi, że jak mogę być takim chujem. Ale przeprosić nie potrafię. To jest chyba jedyna rzecz, do której naprawdę nie potrafię się zmotywować i zmusić. I wiem że to jest moja słabość, ale właśnie moja chujowość polega na tym, że akurat ta słabość mi nie przeszkadza. Raz ją przeprosiłem za to, że przesadziłem. Jak wygarnąłem jej swoje pretensje to zamknęła się w innym pokoju. Płakała. Nawet ojciec, gdy jeszcze z nim rozmawiałem (już prawie rok trwa jak się do siebie nie odzywamy) stwierdził, że przesadziłem. Na następny dzień zbywała mnie półsłówkami, widać że ciągle smutna. Przeprosiłem ją przy obiedzie, ale oczywiście też zastrzegłem, że miałem wtedy prawo tak powiedzieć. I widzicie, ja na prawdę nie jestem złym człowiekiem. Właśnie po to tak zapierdalam, żeby za X lat się dorobić i zapewnić Jej godne życie, na jakie zasługuje. Moim marzeniem jest założyć fundację, która finansowałaby zdolnej młodzieży z biednych rodzin edukację na najwyższym, światowym poziomie. Chciałbym przeznaczać na to mnóstwo pieniędzy, które sam zarobię. Nie życzę ludziom źle i potrafię się cieszyć szczęściem innych. Jeśli ktoś mnie o coś poprosi, to zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby pomóc. Już nawet nie chce mi się pisać, że właśnie to moje przewrażliwienie odbija się na innych aspektach życia w społeczeństwie, bo bym je wszystkie przebolał, byle tylko Ona nie cierpiała. Ale ile razy staram się zmienić i tonować, to zawsze w końcu przyjdzie chwila zapomnienia czy gorszy dzień i to znowu się dzieje. I właśnie za to siebie nienawidzę.

82
64
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Nienawidzę swojej psychiki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co to za studia? Politologia? Socjologia? Zarządzanie? Dziennikarstwo?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie się gnojek na wydział lekarski dostał.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Kolego. Nie masz się za co nienawidzieć. Każdy ma znas takie chwile, statystyki nie przeskoczysz. Twoja mama może nie zna procedur rekrutacyjnych ale chce dobrze i robi to najlepiej jak potrafi. W sensie chce dobrze dla Ciebie i tylko taki sposób zna, żeby Ci to pokazać – i tu nie chodzi, że chce Ci pokazać, że coś nie umiesz. Wiesz, jak ona była młoda to jeszcze nie było internetów 😉 i doradców NLP. Takie wtrącanie się w rzeczy dzieci to jest na porządku dziennym, każda matka tak ma. Moja babcia potrafi mojej 40 letniej mamie wyrwać garnek (bo może się poparzyć) 🙂 Pokaż mamie swój wpis tutaj zamiast przepraszać, skoro nie potrafisz inaczej. I dawaj dalej – powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jakie to studia?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jak to jakie? Wiadomo pierdolona w dupę jebana medycyna.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. troche lanie wody I skakanie z tematu na temat, ciezko sie jednak nie zgodzic z kilkoma faktami:
    ktos juz na hujni wspomnial ze jezeli ciezko pracujesz I osiagasz sukcesy to badz z tego dumny a nie na komplementy skromnosc I zawstydzenie. W pelni zgadzam sie z gardzeniem slabosciami I brakiem ambicji, kazdy chce miec million na koncie ale samo gadanie o tym tego ci nie da!!! szczegolnie, jak celnie autor zauwazyl nie wkladasz w to pelnej energii I zaangazowania.

    Przykladem sa rodzice mojej zony – matka z bardzo bogatego domu, beztalencie o braku ambicji i jakich kolwiek umiejetnosci. Prawie nigdy nie pracowala a jesli juz to nie czula „pozytywnej energii”. Razem z tesciem przez 35 lat zajmowali sie wyprzedawaniem I spieniezaniem majatku po dziadkach. teraz juz prawie nic nie zostalo oprocz domu w ktorym mieszkaja. Jakiekolwiek slowa krytyki czy sugestie na temat znalezienia pracy powoduja wybuchy nienawisci w moja strone ze ja gowno wiem o zyciu!!! Kurwa ja gowno wiem? w 2005 przyjechalem do Anglii w ciemno i mialem 300 funtow w kieszeni! bez noclegu, bez znajomych. Wynajalem pokoj w cenie 3x normalna bo bez credit check tego samego dnia. Pracowalem u Chinczykow( zapierdol ale uczciwi ludzie),ciapatych(kretacze I wyzyskiwacze),nieuczciwe agencje pracy I wykonywalem morderczo ciezkie prace jak 12 godz noszenie 25kg workow z silosa na palety w pyle huku I strasznym upale. teraz mam dwa domy, jacht,samochody, prace w zawodzie po studiach I tesciowa obrazona bo 300funtow miesiecznie nie chce dac… huj ci w dupe stara kurwo, gardze takimi ludzmi bo sam zaczynalem od zera a oni mieli wszystko.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Brak ci, kurwa, empatii. Mama tylko chciała być dla ciebie miła. Masz paranoję co do ludzi śmiejących się z ciebie i dużo sytuacji interpretujesz błędnie. Masz teraz trochę czasu wolnego, poświęć go na rozwój współczucia. Oto kwintesencja: Postaw się na czyimś miejscu; pomyśl, że to jesteś ty. Pozdrawiam. Pora, stary, na reset.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nienawidzę twojej psychiki

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A próbowałeś czopków glicerynowych?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wojna by ci się przydała. Ale taka prawdziwa. Taka na karabiny.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Od twojego pierdolenia już w połowie – przy problemach alkoholowych twojego ojca – mnie zemdliło. Próbowałem, przeczytałem tylko połowę. Dałem z siebie tylko 50%. Możesz mnie teraz zhejtować. Zasłużyłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To nie ty nienawidzisz swojej psychiki, to ona nienawidzi ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dobra baza na doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam 40 lat. Pochodzę z bardzo biednej,wielodzietnej rodziny. Na dodatek mama zmarła młodo,na raka, a tato był nieporadny, nie radził sobie ze śmiercią żony. My, dzieci byliśmy zdani tylko na siebie. Na szczęście w naszym domu nie było alkoholu. Alkohol TO NAJWIĘKSZE ZŁO! Całe życie bardzo ciężko pracowałam, zapierdalałam jak dziki reks, byłam ambitna, nie oszczędzałam się. Nie dopuszczałam do chwil słabości. Opłaciło się. Skończyłam studia, mam teraz dobrą pracę, mam rodzinę i dzieci. Uważam, ze Ty też osiągniesz co tylko zapragniesz, bo nie boisz się ciężkiej pracy. Jedyne nad czym powinieneś popracować to Twoje relacje z własnym sobą. Polub siebie. Sama miałam z tym okropny problem. Wieczne poczucie niższości. Mniej przejmuj się tym co mówią o Tobie inni. Mamę kochasz a mama kocha Ciebie i nic już tego nie zmieni. Miłość bezwarunkowa. A to, że czasem się wydrzesz na nią to chyba normalny objaw dorastania. ja też wydzierałam się na moją chorą na raka mamę. Do dziś mam moralnego kaca z tego powodu. Jak mogłam!

    0

    1
    Odpowiedz
  16. twoja mama , może nie umie, może zdaje sobie sprawe że ty to umiesz a nawet umiesz lepiej, ale wydaje mi się że wcale nie uważa cie za niedojde,wręcz przeciwnie ,kocha cie ale widzi w tobie jeszcze dziecko,kktóremu chce poświęcić uwage. chłopie nie widzisz tego?!
    przecież można powiedzieć mamo przeciez wiesz że to umiem .idz zajmij się czymś ,odpocznij sobie a ja dam sobierade jestem duży ,dam sobie rade.
    zamiast się tak zadreczac .pomyśl zanim coś powiesz. pomyśl jak możesz przekazać sowje myśli wyrzuty spostrzeżenia i zrób to dobrze ,przemyś to jak to powiedzieć przygotuj się powiedz wszytko co cie męczy spokojnie wyrzuć z siebie wszystko nwm zbierz swojąą całą rodzine w pokoju powiedz musimy pogadać i wtedy kay powie co go meczy i ważne żeby nikt nie krzyczał i porozmaiwacie
    zrozum krzyk nigdy nie nauczy on rani
    powodzenia bo masz dobre cele z fundacją
    jestem młodsza od ciebie i tez wiem że nie w każdym domu jest sielanka

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Idz na terapie.

    0

    0
    Odpowiedz

Brawa dla Grecji

W Tv informują, że Grecja ma długi 300 miliardów euro i ten kraj jest bankrutem!!!! Nie mają 1,5 miliarda euro na spłatę kredytów a to ułamek ich długów. Mogą wyjść ze strefy euro na własną rękę i nie spłacić długu nigdy. Gospodarka leży ludzie nie mają na życie, kryzys i bieda. Nie chcą więcej wyrzeczeń i oddawać pożyczek, ogólnie katastrofa narodowa europejska i państwowa. Bieda i nędza bo cięcia gotówki, ludzie żyją za 60euro na dzień tj.240zł Ceny jak w Polsce współczuję jak można żyć za 240zł dziennie. Najniższa krajowa w Grecji to już 4000zł. A teraz ode mnie o prężnym kraju nad Wisłą. Nasze Polskie długi to 306 miliardów euro większe niż Grecji. Najniższa krajowa to 1200zł na miesiąc (300euro)Od stycznia do marca dług Polski zagraniczny wzrósł o 16miliardów euro. Lekko widać miliard euro na województwo. Nie wiem jak u Was ale ja u siebie nie widze nic za miliard euro aby coś zrobiono. Dla porównania dodam. Za komuny był sekretarz PZPR Gierek zrobił długi Polski 23mld dolarów i wybudował 570 fabryk. To było 9 procent PKB kraju w tamtych czasach. Teraz sprzedano wszystkie fabryki i nie ma nic z tego. Do tego zrobiono długi 306 miliardów euro a dług Polski to już 40 procent PKB Nic nie wybudowano a zrobiono długi i sprzedano co było. Grecy chociaż mają swoje domy i dobre auta i mają tyle na tydzień co Polak na miesiąc. Nie mają fabryk swoich samochodów, samolotów, dźwigów, koparek, nawet zegarków jak Polacy ale mogą nabijać i śmiać z biednych Polaków. Dodam, że dług publiczny Polski to już nie miliardy ale bilion złotych. Brawa dla Greków, że stawia się Unii. To od początku było oszustwo.

73
59
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Brawa dla Grecji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli jeden kraj wyłamie się z eurokołchozu to za nim pójdą następne,a to nie jest usraelowi,izraelowi i jego marionetkom z niemiec i wielkiej brytani na rękę,a więc dopuszczą się do obalenia rządu greckiego metodą ala majdan-srajdan lub będą dążyli do wojny i destabilizacji,w każdym razie razie zrobią wszystko aby nie stracić swoich wpływów i nie zaprzepaśćić imperialistycznych marzeń do władzy nad światem

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bilion złotych to może jest jawnie po machlojkach przy liczeniu długu, żeby tylko biliona nie przebił (i tak przebił). Realny wynosi kilka-kilkanaście bilionów. Na tym właśnie opiera się ten złodziejski, system bankowy. Na kreacji długu i w konsekwencji do doprowadzania wojen o długi i spłaty lub kupnie sprzętu zadłużając państwo. Kiedyś był to obszar może państwa, miasta, zależnie od rozwoju, a pieniądz był oparty na złocie. Pożyczyłeś 1050 dukatów, musiałeś oddać 1300. Musiałeś więc zarobić to w jakiś sposób i tak też było. Drenaż był ograniczony, trochę jak system naczyń połączonch. Potem ktoś wymyślił, że przecież można robić kwity na złoto, zamiast dawać złoto, a potem raz na zawsze zniesiono parytet złota. W rezultacie drenaż kasy jest nieograniczony. Gdyby była ograniczona ilość złota, najwyżej nikt nie miałby złota, a całe złoto miałaby tylko jedna osoba. Teraz są cyferki i je spłać, nieograniczone pompowanie. Niemożliwe jest spłacenie długów, kiedy takowy przypierdala o 16mld euro co 3 miesiące. Co więcej dług świata jest kilka razy większy niż światowe PKB. A Grecy robią zdecydowanie słusznie, bogate społeczeństwo to bogate i dobre państwo. Plan wydojenia pozostałych państw i granie na ich własnych długach, żeby przypadkiem cała waluta się nie rozjebała to dobra taktyka, przynajmniej czasowo. Jeśli każdy by napożyczał i nie oddawał, system by upadł i ten ktoś stojący na czele systemu bankowego, już nie mógłby bić nieograniczonej forsy, chyba że wywołanoby kolejną wojnę światową. Wszystko toczy się o to, gdzie będzie najwięcej długu i kogo będzie można obwinić, bo nikt tego nie spłaci.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Korwin mike w jednym ze swoich wykladow ladnie wypunktowal dlaczego tak a nie inaczej jest w Grecji.
    Grek to rozleniwiony czlowiek ktory zyje sobie w luxusach na kredyt itp… Pan Janusz przytoczyl dobre argumenty ktorych nie pamietam teraz ale porownal Grecje do Polski I obraz byl mniej wiecej taki jak przedstawil autor powyzszej chujni.

    To jest kurwa niepojete ze Polak to zajebiscie pracowity czlowiek, inteligentny, wyksztalcony, sprytny z polotem i ambicja…dlaczego taka chujnia jest w Polsce, dlaczego????

    Jestesmy nieuczciwi i zawsze oszukujemy wlasnych rodakow?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A czy lubisz porównanie „inni maja gorzej” jak się mówi o polsce? Nie! Tak samo grecy, nie lubią porównania do biedniejszych krajów

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Hellas, Hellas! Oni swoje przetrwonili, ale jestem dumny, że stawiają się, zwłaszcza szwabom, którym wydaje się, że znowu rządzą jewropą. Dosyć! Mam nadzieję, że w referendum Grecy osrają gówno zwane unią jewropejską i będą pierwszym narodem, który przyczyni się do rozpierdolenia tego syfu w pizdu, tego królestwa pederastów, liberalizmu i panoszącego się kapitalizmu… Wiecie, że w Grecji działa prawdziwa partia komunistyczna? Nie jakieś pedalskie soft gówno, tylko KKE, otwarcie głosząca marksizm, walkę klas, konieczność obalenia kapitalizmu i odbudowy gospodarki planowej, państwa socjalistycznego. Dlatego burżuazja tak nienawidzi Grecji.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. „Może kiedyś się doczekamy, że tu w Warszawie, będzie drugi Budapeszt”. AVE PREZES

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Grecja… oni wszyscy tam popierdoleni

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Brawa to się należą, ale dla Rosji. Wszyscy do okoła niby ją jebią, a oni sobie z nich jaja robią.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mail nr 9. Szanowny Komentatorze. Zgadzam sie z Toba w zupelnosci. Twoj punkt widzenia pokrywa sie z moim w zupelnosci. Moze doczekamy sie innej rzeczywistosci jeszcze za naszego jakze krotkiego zycia, tak jak to przedstawiles. Mocno sciskam Twoja prawice, mysle, ze bardzo wielu ma podobny poglad na te sprawe.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie dokarmiać bezdomnych

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Brawo? Za co? Dostali na kredyt na 320 miliardów euro na dogodnych warunkach spłaty, z możliwością przyszłościowej restrukturyzacji długu, ale tylko pod warunkiem że przeprowadzą reformy. A te chuje przeżarły kasę, reform nie zrobiły, i teraz są obrażeni, że ktoś chce zwrotu hajsu. A durne Polaki Cebulaki jeszcze biją brawo, ja pierdole, co za naród.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. W pełni zgadzam się z Autorem komentarza nr 9. Brawo Grecja! Oj żeby Polacy potrafili tak stawiać się wszystkim i walczyć o swoje, zamiast nadstawiać dupę każdemu rządowi zza Odry.

    0

    0
    Odpowiedz

Zasady

Gdzie się podziały zasady? Gdzie się podziała lojalność? Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego? Gdzie się podziała etyka? Gdzie to kurwa wszystko jest? Gdzie jest empatia? Moralność, szczerość, odwaga? Ja pierdole ludzie kochani prosze was! Komu teraz można zaufać? Kto stanie za Tobą murem? Gdzie tacy ludzie są? Gdzie są mądrzy ludzie? To jest jakiś pierdolony matrix… Czemu święty spokój jest ważniejszy od prawdy? Naprawdę trzeba być skurwysynem żeby iść naprzód? Dziś miałem zderzenie ze ścianą – tyle. Pozdro, chujnia i śrut.

109
51
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Zasady"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pocieszę cie – zginęły. Poszły w pizdu zastąpiły je plastikowi idole i kult pieniądza.Nic się nie liczy oprócz – KASY. Rodzice od małego ciągają dzieci po galeriach ubrani i odpierdoleni jak na boże ciało, liczą się tylko błyskotki co raz nowe, inne droższe aby sie pokazać -przed sąsiadem, rodzina, znajomym. Auto na kredyt, mieszkanie na kredyt, bo ojciec miał pare hektarów ziemi zmarł i ja sprzedałem… i teraz taki bogaty jestem, bo my w unii bo tacy ,,europejscy” jesteśmy i zaprzedani dla mamony. Kapitalizm to wyrzynanie ludzi jak cytrynki:) Nie ważne czy ładnie grasz na gitarze czy piszesz fajnego bloga czy czytasz dużo książek – to ludziom nie imponuje, zacznij o tym mówić w towarzystwie to po 10 sekundach już nikt nie słucha, ale gdy nagle wspomnisz o jakimś spadku/zarobku/darowiźnie/wygranej wszyscy zwrócą natychmiast na ciebie uwagę.A najlepiej już jeśli ci się nie układa…tak się wtedy wsłuchują bo karmią tym swojeniedojebztwo i kompleksy. Co się dzieje w szkołach teraz to horror, dzieci z bogatszych rodzin potrafią pastwić się nad biedniejszymi dziećmi tylko dla tego że nie mają butów nike czy adidas, bo nie mają ajfona, bo nie jadą na wycieczkę szkolną. Ludzie zostali upodleni do maszynek do zarabiania pieniędzy i pogoni za błyskotkami. Jak kiedyś w afryce – przypływał statek i wódz spzedawał swoich za kilka świecidełek, tak jest i teraz. Weź swoje dziecie, wsiądźcie na rower, pojedźcie do lasu do parku nad jezioro nie ucz go że hajs jest najważniejszy i ZABRZ MU TELEWIZOR. To jest prawdziwe narzędzie do prania mózgu.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. nie ma. zwyczajnie i po prostu: NIE MA!
    ochłoń,odetchnij,skup się na celu i do przodu.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Zacznij od siebie! Peace

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Święty spokój jest ważniejszy, bo kurwa mam dość nerwów w pracy, sklepie, jebanej stacji benzynowej, przychodni lekarskiej… Jak idioto chcesz konflików z byle gówma, to zadzwoń do teściowej i zapytaj o pogodę. A jak chcesz zadymy na serio, to wypierdalaj do Dombasu.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. „Gdzie to kurwa wszystko jest?” W książkach i w filmach. A i to nie we wszystkich. Niestety, taki świat. Ale czasem zdarzają się jednostki. Tyle, że to kropla w morzu. „Naprawdę trzeba być skurwysynem żeby iść naprzód?” To zależy. Jeśli wystarcza ci na spokojne życie i nie masz jakiś wygórowanych wymagań materialnych, to można odciąć się od reszty i kłaść na ambicję lagę. Wtedy omija cię konieczność bycia tym skurwysynem. A przynajmniej jest na to szansa, że nie zdarzy się coś, co cię do tego zmusi. Ale jeśli chcesz czegoś więcej (bez względu na to z jakich pobudek, mogą być nawet i altruistyczne), to niestety, w skrajnych wypadkach idzie się dosłownie po trupach do celu (a o tym, to na dniach napiszę chujnię, jak się tylko na tyle skupię, że w miarę sensownie poskładam ją do kupy). I ponownie: taki świat. Dobrze chociaż, że żyjemy w na tyle cywilizowanym kraju, że mamy jednak trochę tego wyboru.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. gdzie są? w filmach i książkach. im szybciej to zrozumiesz, tym lepiej dla Ciebie. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Twoje dotychczasowe życie było fikcją. Skończyłeś gimbę i dostałeś od realu klapsa. Zasad, lojalności, etyki, empatii, moralności, szczerości, odwagi… tego nigdy nie było. To istniało tylko w błędnie interpretowanym przez twój mózg obrazie postrzegania otaczającego cię świata. Po prostu, dorosłeś i rzeczywistość zabolała. W dzisiejszych czasach zaufanie obcej osobie jest taką samą jazdą jak stosunek bez prezerwatywy z transseksualną somalijską prostytutką. Nawet JP-II wiedział że w kościele byli pedofile, biznesmeni i karierowicze, ale dla świętego spokoju lepiej było się nie wychylać. Lekarz pomoże najpierw takiemu choremu na raka co sypie kasą, a potem biednemu o ile szpital nie przekroczy limitu. Po kolędzie ksiądz obejdzie bogatą ulicę z dziesięcioma willami w sześć godzin, dom wielorodzinny z 20 mieszkaniami w trzy godziny. Wygodniej i przyjemniej mu wysłuchiwać u bogatych Januszy biznesu kłamstw na poziomie, niż opowieści o trudach codziennego życia rodziny robotniczej. Nic się nie martw. Głowa do góry. Teraz płaczesz, ale za kilka lat zmądrzejesz i dopasujesz się do reszty świata. Najważniejsze jest tylko to, abyś znalazł taką partnerkę, z którą będziecie się nawzajem szanować. Aha, zapomniał bym: własnej matce też nie ufaj. Ona jako pierwsza tylko czeka, aby rozpierdolić twój szczęśliwy związek. Normalne. Zwykła zazdrość. Oprócz dobrze wybranej partnerki nie ufaj nikomu. A powyższe dobre cechy zarezerwuj tylko dla niej.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. to wszystko jest dla ludzi którzy na to zasługują.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Na Powazkach. No moze jeszcze paru w Ksiestwie Wichrowych Morz.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie ze ścianą tylko z życiem.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. ty kurwo mesiu cwaniaku jebany jakbym cie spotkal to masz w ryj jebany cwaniaczku nie pozdrawiam facet 31 lat chuj ci w dupe szmato zajebana

    0

    0
    Odpowiedz
  14. ty pierdolony gownojadzie mesio(pedal?) tak bym tu po tobie pojechal ze bys srake jebnal no ale szkoda klawiatury na takie cwane scierwo jak ty smieciu

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie daj się zepsuć … mimo iż cały świat daży ku upadkowi

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Od bardzo dawna zadaje sobie to samo pytanie. Doszedlem do wniosku, ze to akurat wina mediow karmiacych ludzi strasznym gownem pakujac im je lopata do pustych lbow oraz kwestia wychowania. Zreszta najlat
    iej sie zyje idac po najnizszej linii oporu. Szkoda, ze ludzie nie maja swiadomosci, ze z pradem plyna tylko smieci. Za szlachetne wartosci, wiare w cos, wlasne poglady i odwazne wybiry mozesz jedynie zostac wysmianym i nazwanym najdelikatniej mowiac naiwnym frajerem. Ale wiesz co? Ja mam to w dupie. Budzac sie rano i patrzac w lustro nie musze odwracac z obrzydzeniem glowy. To daje wielka sile. I robie swoje. Czasem nie jest latwo, ale gdybym przylaczyl sie to tych zepsutych gnid, ktore postepuje jak parszywcy,to bylbym moj koniec. Nie sprzedam temu swiatu duszy.

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Wyjebać USRAEL a razem z nim ŻYDÓW I GOJÓW którzy liżą im rowa z POLSKI,to jest jest droga do uratowania POLSKI od całkowitej zagłady

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak to gdzie to wszystko jest? Na Wiejskiej oczywicie!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A ja uważam że zrobiłaś ZAJEBIŚCIE. Chujowi się należało, ruchał na boku to i ma za swoje. Ja bym mu jeszcze te szmaty pocięła. Trzym się mordo !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Oko za oko, chuj za chuj…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @8 masz rację, JP2 to był PEDOFIL JEBANY!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Haha, rozumiem, że ty jesteś dokładnie taki jak napisałeś – w każdej sytuacji… 😉 To, co jest nie tak ze światem, to jego pierdolona hipokryzja. Zacznij od siebie.

    0

    0
    Odpowiedz

Zemsta jest słodka

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Chodzę z chłopakiem od 2 lat. Wszystko układało się bardzo dobrze można by powiedzieć jak w bajce. On jest bardzo opiekuńczy, romantyczny często obdarowywał mnie kwiatami. Przy nim czułam się bezpieczna. Wiedziałam że zawsze był mi wierny i bardzo mnie kochał. Aż do czasu gdy przez przypadek przeczytałam jego smsa od jakiejś kurwy. No i wtedy się zaczęło. Ten chuj jebany mnie zdradzał od roku a ja głupia nic o tym nie wiedziałam. Moja pojebana przyjaciółka jak się okazało dobrze o tym wiedziała i nic mi nie powiedziała. Chciałam go zajebać siekierą ale gdy pomyślałam, że mam za takiego frajera siedzieć to pomyślałam, że szkoda życia. Wkurwiłam się. Następnego dnia wyjebałam jego wszystkie szmaty przed okno. On wrócił do domu z pracy i zdziwiony o co chodzi zaczął drzeć na mnie mordę. Powiedziałam, że wszystko wiem i wtedy uderzyłam go z całej siły. Wkurwiony wyszedł z mieszkania i zaczął zbierać swoje szmaty. Najlepsze jest to, że miał jeszcze do tego niespodziankę. Porysowałam mu jego jebany samochód, złom który uważał za mercedesa kurwa. Gdy to zobaczył zaczął krzyczeć, wyzywać mnie od kurew a ja na to chuj ci w dupę. No i tak moi drodzy zakończył się nasz nieudany, pojebany związek. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

91
87
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Zemsta jest słodka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 2 lata związku i już mieszkaliście razem? Gratuluję zjebania

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Prostaczko! Może i należało się chamowi, ale wyżyć się na samochodzie? Bo co? Mądra, bo samochód ci nie odda? Fajnie się nim dupę woziło! Może nawet się w nim ruchałaś? Miał rację, że ci od kurew nawytykał. Pieprz się. Twoja stara nie ma kolan. A ten twój chujozo z Łodzi żeby ruchał i orgazmu nie miał. Jesteście siebie warci. Jebana spółka zoo.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem facetem ale wiem co czujesz. 2/3 moich było takimi szmatami, a co do przyjaciół to sam jednego straciłem bo okazał się kurwą. Trzymaj gardę i do przodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W sexie też jesteś taka ostra? Jak tak to cię biorę w ciemno, ale musisz siusiać na żądanie. jak będziesz miała mojego bolca w środku to też. Umiesz tak księżniczko?

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Z jednejs trony dobrze, ale z drugiej rysac komuś samochod to nie jest dobre posunięcie, Na chuj niszczysz jego własnosć? Do sądu po odszkodowanie może iść.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To brzmi jak wywód jakiegoś elo wchuj kola „Mati jebał w dupe Jole ja Matiego a Bartek mnie”. Ale stało sie tak że przyszedł Kamil z Izabelą i pojebał konfiguracje a w tedy Jola była na końcu a Izabela w środku i chuj śrut dupa i won chama za drzwi. Niestety związek ten sie rozpadł bo nikt nie chciał być na końcu a Izabela w środku a Jola ani na początku ani na końcu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Prawie jak w tym teledysku co ostatnio leci. Tez mu wyjebywała przez okno i auto psuła.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No i dobrze ci tak kurwo, rasowa zdechlizno społeczna. Dobrze, że ja – człowiek z wysokiej klasy nie muszę sobie zaprzątać głowy NAWET patrzeniem na takie gówno jak wy, z powodu tego, iż mieszkam w wielkim domu, w prestiżowej dzielnicy dużeo miasta 🙂 Nie pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Patrząc po tym tekście: nie dziwie się, że se inną znalazł. Takie tępe dzidy to tylko drzeć się, niszczyć czyjeś i czytać cudze wiadomości potrafią. Ciesz się ze po ryju nie dostałaś. Zdradzanie jest chujowe, ale twoje zachowanie jest jeszcze gorsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Niezła patola.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. typowa patologiczna relacja karyny i sebastiana

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dzień dobry. Tu gorąca linia psychiatryczna. Jeśli twój problem to impulsywność, walnij w klawisz z cyfrą 1. Jeśli masz kompleks niższości, niech ktoś lepszy wciśnie za ciebie klawisz 2. Jeżeli masz rozdwojenie jaźni, wciśnij klawisze 3 i 4 jednocześnie. Jeżeli cierpisz na manię prześladowczą, naciśnij 5, ale skąd wiesz, co się wtedy stanie? Jeśli twój problem to schizofrenia, głosy same ci podpowiedzą, który klawisz należy przycisnąć. Jeśli zaś cierpisz na psychozę maniakalno-depresyjną to i tak nikt z tobą nie będzie gadał. W pozostałych przypadkach zostaw wiadomość na taśmie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. ciekawi kiedy policja cie wezwie w sprawie porysowania mercedesa jak coś to napisz tą chujnie typu przesłuchanie sąd pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @ 7 jaki to teledysk?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. za to porysowanie auta powinien ci najebać tak żeby ci limo przez pół roku nie zeszło. pozdrawiam serdecznie

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ty kurwo bez szkoły

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mój kumpel tak w chuj robi swoja żonę już 15l i też sypie komplementami jak z rękawa a i kwiatek się czasem też znajdzie. Tylko ona głupia NIC nie wyczuwa chociaż to ślepy by zauważył, widać taka karma.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Gimby tak majo

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Pojebana jesteś i cześć.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jestes wspaniala dziewczyno…….zobacz jak polaczki dostaja szalu pod deklem
      bo ich automobil zzostal porysowany.polaczki to najwieksze znafcy motoryzacji
      a kurwa hulajnogi nie potrafia wyprodukowac.

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Szanowna Autorko. A dlaczego robisz tyle rabana o to, ze twoj mily mial kontakty seksualne z inna kobieta? wszystko jedno czy byla to kurwa (a wiec kobieta oddajaca sie za pieniadze),czy tez normalna dziewczyna/kobieta, wktorej moze sie zakochal albo do ktorej mial wiele sympatii? O co Ci chodzi? Dlaczego przywiazujesz do tego taka wage? Dlaczego piszac o „zdradzie” myslicie tylko o fizycznym kontakcie (w tym przypadku) mezczyzny z kobieta?). Dlaczego jestes taka zaborcza? Ty przeciez mozesz tez miec dodatkowego mezczyzne,jednego albo dwoch albo trzech. Bo masz prawo i mozesz to czynic. Wielu mezczyznom i kobietom to nie przeszkadza. Sama przeciez wiesz, chyba ze jestes b. mloda i masz siano w glowie, ze zdecydowana wiekszosc zwiazkow sie rozpada, a te ktore trwaja,sa diabla warte. Ludzie przeciez w 95 procentach przypadkow siedza ze soba z roznych powodow, a napewno nie z wielkiej milosci, namietnosci. itd. Kobieto ogarnij sie wreszcie. Ja znalem i znam wiele zwiazkow, i to bez ukrywania tego faktu przed swoim mezem, zona, partnerem itp., ze kazdy 2-3 razy w tygodniu idzie do swojej drugiej kobiety czy drugiego mezczyzny (a nawet trzeciego czy czwartego), zeby sie z nim odprezyc, zrelaksowac, nie tylko w sensie seksualnym, fizyccznym,ale zeby wyjsc z szarzyzny, nudy i braku czegos pobudzajacego w swoim oficjalnym zwiazku, spedzic czas z innym czlowiekiem, pogadac o innych sprawach, napic sie innego wina, zaznac smaku innej kobiety, innego mezczyzny. Sa to zwiazki , o ktorych to pisze, czesto ludzi relatywnie mlodych,majacych jeszcze niedorosle dzieci, ktore sobie b. rozsadnie swoje zycie zaaranzowali, zorganizowali i moze dlatego, te zwiazki jeszcze funkcjonuja i jest w miare ok. Poza tym wszystko jest sprawa umowy, W krajach arabskich mozna mezczyznie miec 4 kobiety. Oczywiscie islam to jest represyjna religia,ktora niestety nie dopuszcza sytuacji, kiedy to kobieta moglaby miec 4 facetow. To jest jawna dyskryminacja kobiet. Kobiety powinny miec te same prawa co mezczyzni,o ile warunki na to pozwalaja. Przeciez wiadomo Ci szanowno Autorko, Ze mnostwo ludzi na pewnym poziomie, majacy wysokie stanowiska, wplywy, praktykuje inny styl zycia niz szare masy. Mezczyzni, a czesto i kobiety, maja swoich dodatkowych partnerow, obok swego oficjalnego malzonka/malzonki, i jest very fine. Przeciez to bez sensu, zeby jezdzic ciagle,z kobieta, ktora widze codziennie, albo dosc czesto, jeszcze jezdzic na wczasy pare razy w roku czy tez wyjezdzac na inne imprezy. Jade ze swoja ulubienica a tzw. oficjalna zona moze sobie siedziec w domu, albo jechac ze swoim lubym gdzies na pare dni. Posluchaj Autorko, dosyc juz napisalem, a inni komentatorzy tez napisza zapewne cos rownie madrego, a przy tej okazji zmyja ci mocno glowa, bo na nic innego nie zasluzylas. Okazalas wielka niedojrzalosc, brak Ci doswiadczenia, nie znasz realiow zycia. Poza tym czlowieka zbluzgalas w okropny sposob, wykazujac brak kultury osobistej, bijac go przy tym, wyrzucajac jego rzeczy na podworze – zachowujac sie jednym slowem tragicznie, skandalicznie, po prostu kranocowo. Brak mi slow. Nie sadz jedynie, ze przez moje slowa przemawia ironia, szyderstwo, drwina. Tak nie jest szanowna Autorko. Jestem powaznym mezczyzna w sile wieku i pisze te slowa na goraco, ale z cala powaga, na jaka mnie stac. Jezeli bylo Ci z chlopakiem dobrze, to po co niszczysz cos, czego moze w swoim krotkim zyciu juz drugi raz nie przezyjesz? Pozbieraj sie wewnetrznie, ogarnij sie, pojdz do chlopaka, pros go na kolana o wybaczenie,wynagrodz mu jak mozesz straty, ktore poniosl z powodu Twego nieodpowiedzialnego zachowania. Pogodz sie z nim. Niech dalej robi swoje, a Ty sobie znajdz tez drugiego chlopaka i rob tak jak on – ale za jego wiedza. Moze w ten sposob znajdziecie droge do siebie. Moze pewnego dnia bedziecie chcieli byc tylko we dwoje – moze na tych pare lat, moze parenascie. bo wiekszosc zwiazkow nie wytrzymuje jednak proby czasu i ida w diably,albo ludzie mecza sie okrutnie z tym drugim czlowiekiem cale dlugie lata. Kochajcie sie, ale dajcie sobie wzajemnie rozsadna wolnosc. To jest najlepsze rozwiazanie. Autorko, zrobilas duzy zyciowy blad.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Glupia kobieto, idz i przepros go na kolanach za to skandaliczne zachowanie. Jakim prawem potraktowalas tego chlopca w taki sposob? Zawsze mowilem,ze kobiety w wiekszosci wypadkow to glupie i nierozsadne stworzenia,z ktorych nie ma prawie zadnego pozytku.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Patologiczna prostaczko bez odrobiny kultury – o jakichs manierach to juz w ogole nie wspomne. Za takie zachowanie nalezy sie kryminal, i to byloby najwlasciwsze. Ciesz ze masz w miare spokojnego, opanowanego chlopca. Bo ja znam przypadek (w Krakowie), gdzie kobieta w podobnej sytuacji (miala 28 lat), w napadzie szalu zaczela facetowi kopac samochod dopiero co kupiony, zlapala jakas cegle, bo w okolicy akurat gosc sobie dom remontowal, i na oczach tego swego faceta zaczela ta cegla walic w samochod, szyby, lusterka, po prostu demolowac auto. potem zauwazyla obok tego stosu cegiel jakis lom czy tez ciezka lopate, i zaczela z calej sily walic ta lopata w auto. Mezczyzna nie wytrzymal, wylatujac w wielkich nerwach i w szale z domu,zlapal co akurat bylo pod reka. A byl to niestety ciezki klucz francuski, bo mezczyzna ow akurat rozkrecal jakies rury w lazience. Opamietal sie z tego rauszu, czy tez amoku, jak kobieta zupelnie zmasakrowana, glowa rozbita w kawalki, lezala bez zycia przed tym samochodem,ktorym planowali pojechac na wybrzeze wloskie na wczasy. Policja wezwana przez sasiadow przyjechala prawie natychmiast. Tej kobiecie to juz na nic sie zdalo. Wielka tragedia. Nie chcial jej zabic. po prostu stracil panowanie nad soba, co ja jestem w stanie zrozumiec. Poszedl do wiezienia na dlugie lata, a ta jego slodka Pani miala podobno bardzo piekny pogrzeb,na ktory przyszlo kilkaset osob. Wnioski z powyzszej historii sami sobie mozecie wyciagnac z tej opisanej tu historii.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Przestancie juz bredzic tyle o tej wiernosci, bo mnie zaraz kurwica zatlucze! Autorka nie ma dobrze w glowie, czy aby jest tego swiadoma? Dlaczego broni chlopu dostepu do innej kobiety? Moze nie jest stworzony do siedzenia tylko przy jednej d….ie? czy kobiety w ogole kiedykolwiek zmadrzeja? nie , nigdy.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. I po chuj grzebalas w smsach?… Masz teraz za swoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Hahaha jezu kocham cię ja zmarnowałam pół roku życia na frajera który w sobotę z dnia na dzień mnie dla byłej zostawił i kurwa mam nadzieję że poczuje od czego do chuja uciekał,bo sam z nią zerwał. JEBAĆ ZDRADLIWE KURWY!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @8 te człowiek z wysokiej klasy ale z ciebie debil podej no adres tej dzielnicy co żyjom ludzie z wysokiej klasy , a i zwróć no uwage czy w tym twoim domu to som klami od środka czy ino na zewnątrz

    0

    0
    Odpowiedz
  29. To przynajmniej odświeży sobie lakier na twój koszt:) Taki prezent na rozstanie:)

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Autorko, gdzie Twoj rozum, gdzie Twoj rozsadek? Zle robisz i zle to o Tobie swiadczy. Powinnas chlopaka prosic o wybaczenie i powinnas przestac wypisywac takie bzdury na tym portalu. Zwracam Ci rowniez uwage na ordynarne, podle okreslenia, przeklenstwa, wyzwiska itd. Kobieta na poziomie nie posluguje sie takim slownictwem. Swiadczy to o zupelnym braku kultury osobistej, braku wyksztalcenia, braku dobrych manier. Tego wszystkiego Ci brakuje. Czy jestes tego swiadoma?

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Jeszcze trzy dni temu mówiłaś że słodka to jest moja sperma, a teraz ci palma odjebała! A do tego porysowałaś mojego FSO 1500 „Kant”. Nienawidzę cię.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ja, szanowni czytelnicy, szanowna Autorko, jestem mezczyzna 45 – letnim. Na jakims tam poziomie, jako tako wyksztalcony rowniez jestem, zarabiam znosnie, jestem uprzejmy, mily, dosc inteligentny – jak twierdza sasiedzi i przyjaciele, rzetelny, lojalny, pomocny, prezentuje sie rowniez calkiem znosnie. Ale nie o tym pragne tutaj Wam zdawac relacje. Przed wielu laty, a bylem zapewne taki mlody jak Autorka wpisu, strasznie sie zakochalem z wzajemnoscia w milej, sympatycznej, atrakcyjnej, a napewno zwracajacej na siebie uwage innych mezczyzn, inteligentnej, wyksztalconej dziewczynie. Bylo na poczatku jak u Autorki: milosc, kwiaty, zaklecia, noce spedzone w jakims amoku, namietnosci, romantycznym nastroju, plany, rozmowy, przysiegi etc. Noc szybko mijala, a rano trzeba bylo jechac 50 km do pracy do instytucji majacej swoja siedzibe poza Warszawa. A czlowiek byl niewyspany, ale nawet tego nie odczuwal. No i ta moja kochajaca, czula, slodka Panna oswiadczyla mi pewnego dnia, ze sie zakochala w jakims innym mezczyznie, i to tak dalece, ze mimo tych 3 upojnych, wspolnie spedzonych pod jednym dachem lat postanowila sie przeniesc do tego mezczyzny doslownie z dnia na dzien. wszystko nagle z godziny na godzine posypalo sie jak domek z kart. Siedzialem przy stole i patrzylem, jak ona w swojej pieknej letniej sukience, ladnie opalona i taka kobieca, z tym swoim nie dajacym sie ujac w slowa wdziekiem, czarem, cos w tym rodzaju, pakuje swoje rzeczy do 2 duzych walizek, wzywa taksowke i opuszcza moje mieszkanie. Oczywiscie byl to szok, nie bylem swiadom tego, co nastapilo przez ladnych pare dni. Prawie nic nie powiedzialem na jej decyzje, cos mnie zablokowalo. Oczywiscie ze cierpialem na swoj sposob, ale nie probowalem jej zatrzymywac, przekonywac, blagac, prosic, wiedzac dobrze, ze to do niczego nie prowadzi. Przypomnialem sobie powiedzenie mego ojca: „Jezeli kobieta sie zupelnie, na dobre zaangazuje z jakims mezczyzna, to rzuci wszystko, nawet gdyby miala ksiecia z bajki, i pojdzie z szewcem o dziurawych butach na koniec swiata, nie ogladajac sie wstecz.” jest w tym troche prawdy, nie da sie temu do konca zaprzeczyc. Jeden z moich dobrych,starszych kolegow, docent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim, postanowil mi pomoc, abym bez wiekszych cierpien przeszedl nad ta kwestia, tym rozstaniem do porzadku dziennego. Jest on nowoczesnym stoikiem i to co radzil i zachecal do praktykowania w moim zyciu, przekonalo mnie i sprawilo, ze po pewnym czasie jako tako sie pozbieralem. Nie szukalem przez nastepne 3 lata kontaktu z moja jakze mi bliska w tamtym minionym czasie dziewczyna, czy tez Ukochana, i nie boje sie uzyc tego slowa, bo taka prawda. Ci z Was, ktorym wyszlo cokolwiek w zyciu tak naprawde z drugim czlowiekiem, wiedza dobrze, ze takie rzeczy sie zdarzaja i nie zawsze musi sie to konczyc jak u Autorki, czy tez w sadzie rodzinnym. Pewnego dnia, a bylo to akurat Wielki Czwartek, wracam zmeczony z pracy dosc pozna pora, otwieram drzwi i coz widze: moja Mila siedzi w swoim ulubionym fotelu, jak kiedys przed 3 laty, te jej 2 walizki stoja w przedpokoju i patrzy na mnie takim pytajacym wzrokiem. Wrocila po 3 latach nieobecnosci no i zostala juz na dobre. Uwazam z perspektywy lat, ze sie dobrze stalo, majac poza tym swiadomosc, ze wszystko stac sie moze, rzeczy dobre i zle, my i wszystko co jest, bylo. jest i bedzie dzielem przypadku, czesto dla nas niepojetego. A wiec po co sobie tym wszystkim tak bardzo zaprzatac glowe? Majac poza tym swiadomosc, ze los wszystko moze nam odebrac. A mamy tylko ten krotki czas tutaj na tym padole; a sprawami ostatecznymi, jak mowi Kosciol czy religia, glowy sobie nie nalezy zaprzatac. Moze Autorce ta moja historia bedzie w jej obecnym dramacie, bo wiem, ze napewno cierpi, jednak w czyms pomocna. Zycze jej wiec, jesli sie prawdziwie kochali, aby ich drogi zyciowe znowu sie polaczyly.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Komentarze – samo dno.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ja za ten samochód to wyjebał bym ci w kły!

    0

    0
    Odpowiedz
  35. brawo !! ja jestem juz 3 lata z typem, jak sie okazało gnojek mial cos na sumieniu i to parokrotnie, kiedys juz bylam w takiej sytuacji i oczywiscie tona łez, rozstanie.. nie, nie tym razem, tym razem majac do czynienia z niewiernym kutasem postanowilam nie dac sie frajerzyc i zainteresowalam sie jego kolega z ktorym sie spotykam za jego plecami. a niiech ma za swoje pajac.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. co za debile pisza te komentarze 😀 zasada jest prosta kurwa to kurwa a pała to pała. za niewiernosc sie płaci i tyle, bardzo dobrze zrobilas, ja bym mu ta auto spalila zamiast zarysowywac 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  37. to dobrze ze Ci ten kutas nie oddał… mnie by oddał a ja bym dalej walczyła bo chujów nie „zniese!!!!” 🙂 Gratulacje!!:)

    0

    0
    Odpowiedz
  38. do komentarza 21 – ty kurwa normalny jestes czy popierdolony? Jak ci nie przeszkadza po kims poprawiac godzinę po tym jak ktos sie spuszczal żonie w usta albo w cipsko to rownie dobrze mozesz mi opierdolic gale i sie po tym ozlizac. Kurwa co za matol jebany

    0

    0
    Odpowiedz
  39. DO 29: he he he a czego ty sie spodziewales po jakims pomietle?:D takie teraz szmaty sa i tyle

    0

    0
    Odpowiedz
  40. zgadzam się, że komentarze w zdecydowanej większości to samo dno! wypowiadali się pewnie sami mężczyźni, którzy nie mają kobiet na stałe, albo zdradzają notorycznie, a później przychodzą do domu – uśmiechają się, prawią komplementy, klepią po pleckach i nie tylko… nie przejmuj się jak bym to samo zrobiła, tylko powiem Ci, że faceci są pojebani pod względem auta, to ich pierwsza dziewczyna często hehe i ostatnia rozumiesz metaforę? 😉 no i dla są gotowi zrobić wiele, wiesz muszą się dowartościować swoją męskość rzekomą. Hejterów i zdradzających pozdrawiam środkowym palcem 😉 hehe a Ty się nie przejmuj, wiem co to zdrada, dlatego nie mam dla nie tolerancji. Lepiej się rozstać, niż na siłę ciągnąć związek fałszywie. Widzę, że zbok od poligamii się obudził znowu hehe jak tam twoje żonki/kochanki/dziewuchy? pojeb jakich mało. P.s. pozdrawiam autorkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. super ! 😀 zrobiłabym to samo na Twoim miejscu !

    0

    0
    Odpowiedz
  42. do uśpienia za to co zrobił 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Droga koleżanko a jaką masz pewność, że chłopak cię zdradzał, jakieś dowody? Poza sms-ami które mogły zostać przez ciebie źle zinterpretowane? Rozmawiałaś ze swoim chłopakiem o tym? Z twojej wypowiedzi mogę tylko wywnioskować, że nie. Następnym razem proponowałabym żebyś najpierw pomyślała a potem robiła i pamiętaj żaden facet będąc tylko i wyłącznie twoim chłopakiem nie przysięga tobie wierności, a jeśli zdradzi to nie masz prawa tak go potraktować. Jeśli lubisz się mścić to rób to chociaż na jakimś poziomie a nie zachowuj się jak plastikowa prostaczka w białych kozaczkach z blokowiska. Chyba masz w sobie chociaż tyle godności? Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Kurwa zamiast być dumna z faceta,z jego jurności,to ty strzelasz focha.Trzeba było zaproponować trójkącik,spróbować czegoś nowego,np.zrobić minetę rywalce….Baby kurwa to czyste idiotki….

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Z lekkim uszkodzeniem pojazdu co prawda przesadzono, ale rozumiem twoje wkurzenie. Też podobnie bym uczynił gdyby mnie zdradzono. Co do komentarzy większości – szkoda słów.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem popierdolona

A więc zacznę mówić o sobie… Mam cholernie specyficzny charakter, głowę mi rozpierdala od pomysłów(nad kreatywność jakaś). Nie wierzę ani w Boga ani w Szatana, aczkolwiek poglądy satanistyczne wykreowałam w sobie sama. Pustkę w mym sercu wypełnia muzyka(heavy metal i hard rock <3). Wstydzę się mniej niż większość ludzi, nie boję się niczego(dosłownie), kocham wyzwania i ryzyko. Jestem aspołeczna(ale mam przyjaciółkę, która mnie akceptuje i rozumie), kocham horrory i mam czarny humor. Nie chce mi się żyć, ale jakoś ledwo że sobą wytrzymuję... Moje zainteresowania: pirotechnika, amerykańskie samochody, muzyka. Lubię próbować lub jeść dziwne rzeczy, ostatnio przeżuciłam się na owady. Zazwyczaj gadam o głupotach i pierdołach z kosmosu wziętych ale potrafię się ogarnąć. Mogła bym mówić o sobie więcej, ale chyba tyle wystarczy.

47
142
Pokaż komentarze (47)

Komentarze do "Jestem popierdolona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Znowu ta durna cipa od metalu. Jak już masz takie pomysły, to naucz się pisać, durna cipo.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Przetestował bym Twój tyłeczek malenka.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Lubisz jak się ciebie hejtuje? No to masz: popierdolona debilko, ty nie masz koleżanki, tylko podwójną osobowość i rozdwojenie jaźni. Sama sobie bijesz brawo, robisz dobrze, kibicujesz i przytakujesz. Jak lubisz jeść dziwne rzeczy, to zjedz własne gówno zrobione własnodupnie przez drugą siebie. Ja też lubię heavy metal, ale to nie powód nazywania mnie popierdolonym z powodu rodzaju słuchanej muzyki. Disco Polo jest dla mnie popierdolone, ale ludzie którzy tego słuchają to już nie koniecznie. To jest chujnia.pl, a nie forum mieszkańców Łódzkiego Widzewa. Wypierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. wierzysz w usrael,usraelski sen i żydowskiego pana wszechmogącego bankstera rotschilda i rockefellera i to wystarczy żeby uznać cię za odpada ludzkiego idącego na stracenie

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Ja pierdole ale ty kurwa glupia jestes, typowa idiotka. pierdol sie szmato!, usiadz na kolek to sie poprawi

    2

    1
    Odpowiedz
  7. RANY! CO WY MACIE Z TYM METALEM??!!

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Ave
    Już Cię kocham. A jak interesujesz się amerykańskimi klasykami z lat 50/60tych to Cię uwielbiam. Jak chcesz się ustawić to koło mojej działki jest poniemiecki cmentarz z XIX wieku. Tam w nocy można sobie pogadać o Piśmie Świętym i Biblii Szatana siedząc przy starym, klasycznym nagrobku Hier ruht in Gott unser lieben Vater…

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Skończysz gimbaze to ci minie.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. jedna gwiazdka, ale chyba tyle wystarczy

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś zupełnie zwykłą, wręcz podręcznikową „krejzi nastolatką”. Wyrośniesz z tego.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Wiem, wiem, i ty to wstawiasz na chujnia.pl całą rzecz w tym, że to ja jestem chujowa i kurwa idę się jebnąć z tego pierdolonego mostu.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale chwalisz się, czy żalisz? Jakkolwiek by jednak nie było, patałachu płci odmiennej, Pan twój, Mesio, zaprasza do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. I to nie na taśmę! Jak się nadasz, a wygląda na to, że masz predyspozycje, to potrzebujemy kogoś takiego jak ty do pisania scenariuszy do naszych słynnych pornosów (w ramach premii pozwolimy ci nawet w nich wystąpić), oraz (po godzinach) do wymyślania nowych sposobów dyscyplinowania i motywowania naszych roboli do wydajniejszego zapierdolu na taśmie. Jak więc widzisz, kariera stoi przed tobą otworem jak byczek Andrzej przed gejem Romanem. Pan twój, Mesio, nawet daruje ci trzy stówki wpisowego, pod warunkiem, że oprócz CV przyniesiesz w zębach scenariusz do planowanego przez nas sequela porno gore „Mielony Czirokez II: Zemsta Bladej Piczy”. Tak więc spiesz się, patałachu, bo zdjęcia do filmu lada chwila a taka okazja nie trafia się co dzień. Ale pamiętaj, że jak się z tym scenariuszem nie spiszesz, to Pan twój, odzyska te trzy stówki wpisowego, gdy, zamiast filmu, z taśmy naszego wydziału zejdą konserwy pod nazwą „Mielony Czirokez” bo -obok E451, E452i,E316 i E250- wejdziesz ich skład. /Mesio PS. Pan twój potwierdza twoją autodiagnozę.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. No ale czy to chujnia? Bo brzmisz jakbyś właśnie lubiła siebie taką jaką jesteś.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Możesz już się zastrzelić…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Zjebana jestes. Nawet nie wiesz co to Kosmos kurwa i nie obrażaj!

    1

    1
    Odpowiedz
  17. nie rozumiem

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Owady? No to faktycznie jesteś popierdolona. Współczuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. MAM TO KURWA W DUPIE WYPIERDALAJ PODROBIE NAJGORSZY

    1

    1
    Odpowiedz
  20. Jestes typowa przedstawicielka pokolenia pokemonow, ktore przytrafilo sie POlszcze w momencie, gdy twoi starzy rzucili sie po otwarciu granic jak spuszczeni z lancucha trzepac hajs na zachodzie i zapomnieli o twoim wychowaniu. Zero wyznawanych wartosci w zyciu, zero kregoslupa moralnego, slomiany zapal do wszystkiego, gonienie slepo za kolejna moda, idealny towar do przemialu przez korporacje. Zla wiadomosc jest taka, ze jest to nieuleczalne, dobra – jestescie w wiekszosci, wiec nie bedziesz odczuwac z tego powodu zbytniej alienacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. masz racje ,jestes popierdolona

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Nic nie napisałaś o dupkaniu , jakich bolców lubisz itp

    1

    1
    Odpowiedz
  23. Potrzebujesz ruchania i czekasz na ruchanie. Czekasz na koleżkę, który zrobi ci bachora. Taki twój cel.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. po prostu nic więcej już nie pisz, bo po przeczytaniu tych kilku linijek mam ochotę skoczyć z mostu. pierdolenie mesia ma więcej sensu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. dziecko naucz się poprawnej polszczyzny, a dopiero później udzielaj się…albo nie, lepiej się nie udzielaj, skoro masz pisać takie pierdoły.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. znajdz sobie berło i wydryluj się porządnie a nie marudzisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. ojej, patrzcie państwo jaką mamy tutaj oryginalną samiczkę zupełnie inną niż wszystkie i jedyną w swoim rodzaju… jesteś taka super, no po prostu wow, ideał!
    a tak na serio to co, teraz mamy ci bić brawo czy coś, 14-letnia atencyjna kurweko?

    0

    0
    Odpowiedz
  28. oczywiście że wystarczy-spierdalaj do swej nory.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Rób doktorat

    2

    0
    Odpowiedz
  30. ja też czczę DJABŁA, wpadnij do mnie, codziennie w piwnicy odprawiam czarne msze dla LUCYFERA

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nie jesteś popierdolon, tylko inni ludzie są. Zwłaszcza w internecie, wiec nie przejmuj sie komentarzami. Żyj jak chcesz i jak to mawiaĺ Budda „Nie bądź chujem”

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Chętnie bym Cię poznał. Masz ciekawą osobowość. Ja też słucham metalu itd. Pozdro z Elbląga

    0

    0
    Odpowiedz
  33. jaki pedal nosi ksywe mesio?buhahaaa

    0

    1
    Odpowiedz
  34. ty kurwo zwana meswio ja to bym cie wyslal na tasme ale do Treblinki albo Belsen ty smieciu-mesiu

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Skoro wstydzisz sie mniej niz wiekszosc ludzi, nie boisz sie niczego i kochasz wyzwania i ryzyko – to POKAZ CYCKI!

    0

    0
    Odpowiedz
  36. zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Jednak jesteście na tyle niedojebani żeby w większości nie zrozumieć tego co pisze! Idioci mam 17 lat, jestem dziewicą a na tej stronie piszę 1-wszy raz! Mam wartości w życiu a to, że w tytule jest:”jestem popierdolona” to nie oznacza, że ludzie, którzy słuchają metalu to popierdoleńce. Poprostu dość często słyszę te wyzwisko lecz mam to gdzieś, bo wiem, że w moich oczach są nikim…

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Mr. 7. Jeśli zdołasz przeczytać ten komentarz to chciałabym Ci powiedzieć, że ta noc na cmentarzu spędzona z tobą na rozmowach o wszystkim co nas interesuje byłaby niemalże spełnieniem moich marzeń. Prosiłabym o jakiś kontakt, choć podejżewam, że mieszkasz na drugim końcu Polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Chyba się zakochałem…

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Kolejny emo-gimbus 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Jaaaaaaakaaaaaaaa to meeeeeeeloooooooooodiaaaaaaaaaaaaaaa?????????????

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Łączę się w bólu… mam to samo…

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0

    0
    Odpowiedz
  44. @38 Centralna Polska, okolice Sochaczewa. Kontakt niedługo w komentarzach. A na razie posłuchaj sobie Sólstafir – Nón

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Poprostu jestem cholernie osamotniona, sama nwm, czy z tego powodu potrafiłabym pokochać. Trochę przypomina to stan apatii… w tym jest problem. Nie chcę do psychiatry, ani do psychologa, bo ten mi tylko jakieś tabletki przepisze.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Jeśli czujecie potrzebę rozmowy ze mną to piszcie na anonimowego maila: kamia666@WP.pl.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Nosz kurwa … Spowiedź jak z castingu do rolnika co żony szuka …

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Jak ktoś nie lubi bachorów, to lepiej niech nie robi, bo potem takie patologie się tworzą, jak z małą Madzią z Sosnowca – bęc o podłogę. Zaraz pewnie cię w komentarzach pocisną matki jolki polki które natrzaskały bachorów dając dupy na lewo i prawo i zaczną ci wmawiać, jakie to życie z dwójką lub trójką zasranych wrzeszczących obszczymurów jest fajne. Ale się tym nie przejmuj.

    0

    0
    Odpowiedz

Dzieciaki – posiadanie

Jak mnie to wkurwia! Razem z żoną postanowiliśmy nie mieć dzieci. Po prostu. Dlaczego ludzie traktują nas jak TRĘDOWATYCH ?!! A to ojciec, a to babka a to ciotka, a to sąsiadka pytają a wy kiedy? a kiedy wnuki ? a kiedy dzidziuś? W chuju mamy dzieci ! Pracujemy sobie, w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo, a ktoś non stop próbuje nam wmówić że dzieci to sens życia…prowadzę mały biznes w galerii i widzę codziennie te ,,szczęśliwe” rodziny z wyjącymi w niebogłosy dziećmi 😀 Kurwa przecież one non stop wyją, srają i coś chcą ! Mam psa i jakie są czasami z nim problemy jak nie ma kto wyjść z nim na spacer!!! Jak zdechnie to drugiego już brał nie będę. Ja też coś chcę – SPAĆ W NOCY. I żyć jak człowiek – sobota balety luz blues i idziemy a nie zastanawiać się kto zaopiekuję się naszym berbeciem. Ja 29 lat i kobieta 25, 8 lat razem. Pierdole siedzieć w pieluchach i przychodniach co tydzień….przecież tego nie da się wyłączyć !!!a wiem zapytacie a kto się wami zajmie na starość ?!! A ja odpowiem – Miałem dwóch kolegów którzy byli jedynakami, obydwoje zginęli w wieku +/- 26 lat i się zapytam :Kto się teraz zajmie ich rodzicami ? Jaką mam pewność że jak już poświecę im całe życie i W PIZDE KASY to one się mną zajmą ? Żadnej. Jak już nie będę w stanie wziąć do ręki szklanki wody to znaczy że mój czas nastał. Więc proszę o nie traktowanie kogoś kto z własnej woli nie chce mieć tego szamba w życiu, tylko dla tego że nie chcę się ugiąć przed presją towarzystwa i ,,normami społecznymi”.
Chcemy żyć po swojemu, bez wyjącej chujni przez pół nocy. Nie wierzę nikomu kto mówi o macierzyństwie w samych superlatywach – oni chcą wciągnąć w to bagno innych bo sami obsrali swoje życie.

158
80
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Dzieciaki – posiadanie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chuja wiesz o życiu boś młody jeszcze. Niektórzy w wieku 29 lat mają myślenie 18 latka. Każdy idzie swoją drogą, twoją jest hedonizm i ok, skupcie się na sobie, balujcie, rżnijcie się, pracujcie, i tak przeżyjcie swoje życie. Ale nie pierdol o ludziach którzy mają dzieci jak o jakichś durniach, przegranych i że się męczą i tak dalej. Kurwa to tak jakbyś mówił o swoich rodzicach. Rodzicielstwo to nie same superlatywy, nic nie jest tylko na plus, nawet Twoje życie, i Twoja kobieta, pewnie są jakieś minusy bycia z nią i życia jakie prowadzisz. Tak samo jest z posiadaniem dzieci. Ja tam mam dziecko i to najlepsze co mi się przydażyło w życiu, choć bywa ciężko. I mówię Ci to nie po to żeby coś reklamować czy cię namawiać. Zresztą widać że się nie nadajesz raczej na rodzica (przynajmniej na dziś dzień).

    2

    9
    Odpowiedz
  3. Niedobrze robisz synu. Brak dziecka to dla nas brak kasy za chrzest, tacę,komunię, ślub, cołaskę, pogrzeb. Poza tym mniej dzieci to mniej jebania dla nas, bo aktualni ministranci nie są tak ciaśni jak dawniej. Wasz papiesz Jan Pedał Dwa, demon pedofil sługa szatana.

    2

    3
    Odpowiedz
  4. Moje dziecko teraz by miało roczek ale zdążyłem kurwa wyciągnąć. Myślę tak samo jak Ty, i dobrze. Dziecko to kurewski wydatek, a na chuj wydawać kasę na bachora jak można sobie coś kupić. Żyjesz dla siebie i masz wyjebane. Mówią że jak weźmiesz na ręce swoje to wszystko się zmienia… Pierdolenie.

    6

    1
    Odpowiedz
  5. ponieważ pan twój usrael i żydowski bóg lichwy rotschild chce abyś wyprodukował im wraz z małżonką jak największą ilość debili i niewolników którzy będą tyrać na ich tłuste dupska i kolejne 'pokojowe misje’ gdzieś na bliskim wschodzie bogatym w surowce,ewentualnie pójdą tam na mięso armatnie wysłani tam przez przez ich włazodupów pokroju kalksteina(kaczora) czy innego tuska

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Masz wspaniałą kobietę. Do tego po 50-tce będzie wyglądać jak 30-letnie kobiety, które już mają dziecko (niestety w większości przypadków ciąża niszczy figurę).

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Ja PIERDOLLE – ale masz zryty beret… Po chuj się żalisz na taki temat – fakt to twoja osobista sprawa, ale gdyby twoi starzy swego czasu nie wylali tego szamba na świat – to nie miałbyś mózgu ani rączek aby wymyślić takie debilstwo ani tym bardziej je opisać.

    1

    6
    Odpowiedz
    1. No I moze take byloby lepiej…

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Masz chłopie rację. Moja kobieta ustaliła sobie ze szwagierką że weźmiemy jej dzieciaki na wakacje. Mnie oczywiście zapomniała zapytać o zdanie. Jedna głupia pizda mała ma 4 lata druga głupia pizda większa ma 12 lat. Jedna i druga tępa jak obuch od siekiery. Młodsza sra w majty i trzeba ogarniać ten temat. Ale przecież chuj z tym że nie panuje nad własną fizjologią, ważne że coś tam po angielsku gada i potrafi wybrzyndolić coś na pianinie. Starsza ma ciągle jakieś problemy egzystencjalne. Ja nie wiem jak to możliwe że dwunastoletniej niuni życie ciąży bardziej niż mnie co ja muszę kasę zarobić, wszystko opłacić, o wszystkim pamiętać, wszystko ogarniać a ta tępa pizda ma żarcie pod nos podstawione, chuj ją wszystko obchodzi i zaczyna ze mną tematy jak to ona ma ciężko. Ciężko ma bo jest tępą pizdą. Nie dziwię Ci się chłopie że nie chcesz dzieci. Siedzi sobie człowiek spokojnie, ogląda koncert Blaze’a Bailey na laptopie i nagle smród. Smród typowego gówna. Właśnie ci się dziecko zesrało. Bo tępa pizda mała w wieku 4 lat nie ogarnia własnej fizjologii i oglądając jakąś pojebaną bajkę wali kloca w majty bo zapomina o bożym świecie. A ty to chłopie myj, oglądaj, wąchaj i ciesz się że masz bachora, który w wieku 14 lat będzie miał cię w dupie, będzie latała za jakimiś zjebami, ty będziesz wróg nr 1, ale łapę po kasę to szybko wyciągnie a mamuśka ją poprze. A jak się będziesz stawiał to odejdzie i płać alimenty na bachora, który ma na ciebie wyjebane bo mamunia i jej nowy fagas są the best a ty płacz i płać i oglądaj na FB jak sobie córunia imprezuje z jakimiś frajerami, a ty nie masz na to żadnego wpływu, tylko masz do zapłacenia parę stów miesięcznie.

    8

    1
    Odpowiedz
  9. Brawo brawo i jeszcze raz brawo. Uważam podobnie i również nie zamierzam mieć dzieci. Nie daj się oczekiwaniom społeczeństwa,żyj po swojemu. Pozdrawiam 🙂

    6

    1
    Odpowiedz
  10. Dobra chujnia. Jak ktoś nie lubi bachorów, to lepiej niech nie robi, bo potem takie patologie się tworzą, jak z małą Madzią z Sosnowca – bęc o podłogę. Zaraz pewnie cię w komentarzach pocisną matki jolki polki które natrzaskały bachorów dając dupy na lewo i prawo i zaczną ci wmawiać, jakie to życie z dwójką lub trójką zasranych wrzeszczących obszczymurów jest fajne. Ale się tym nie przejmuj.

    5

    1
    Odpowiedz
  11. Domy starców są przepełnione dowodami wdzięczności i miłości własnych dzieci.

    9

    0
    Odpowiedz
  12. Cóż… Żyjesz, jak chcesz. Nie chcesz dzieci, to nie masz. Ale po chuj się denerwujesz i tłumaczysz? Może jednak podświadomość trochę ciśnie? Anyway, nas to gówno obchodzi, czy będziesz żył jak do tej pory, czy zrobisz sobie tuzin srających w pieluchę bachorów. I tyle samo obchodzić powinno tych, co się dopytują. Dlatego, to im bez nerwów i ogródek powinieneś raz powiedzieć: „nie, i chuj wam do tego”, a nie się tu wkurwiać i wyżalać. Tak wybrałeś, tak masz. Aczkolwiek dwie sprawy. Pierwsza, nie zarzekaj się tak, bo jeszcze ci się może zachcieć dzieci mieć. Druga, każdy z tych dwóch stanów (z dziećmi, lub bez nich) ma swoje plusy i minusy. Z tego co zaś napisałeś wynika, że postanowiliście tak z czystej wygody, a całe uzasadnienie jakie napisałeś to ciąg usprawiedliwień -same negatywne strony posiadania dzieci i to jaskrawo przerysowane. A sama wygoda koniec końców niekoniecznie daje satysfakcję z życia (choć ma w tej satysfakcji duży udział). Któregoś dnia, pomimo tej wygody, możesz/możecie/ona może stwierdzić, że czegoś jednak w tym wszystkim bardzo brakuje. I może być za późno. Ale to jest twoja/wasza sprawa. Chujni w tym, co napisałeś, żadnej. A jeśli rzeczywiście podchodzisz tak bezemocjonalnie do tematu i do tzw. „braci mniejszych”, to zostaje chyba tylko współczuć braku tzw. uczuć wyższych. Ale nie wiesz, ile tracisz, więc i tak ci to rybka, bo po prostu nie zrozumiesz. A tak z ciekawości. Czy jak twojej babie się coś stanie i nie będzie taka jak kiedyś, lub trzeba będzie koło niej coś robić, to też wyjdziesz z założenia, że szlag z nią, bo przecież chcesz się wyspać i odpocząć? Czy ona w takiej sytuacji zrobi z tobą to samo? Jeśli tak, to tym bardziej gówno rozumiecie. Choć nie da się takiemu podejściu odmówić logicznego uzasadnienia. Ale życie nie ogranicza się do logiki. A takie, które się ogranicza, ma więcej wad niż sądzisz.

    1

    5
    Odpowiedz
  13. Ale Wy tak też powstaliście 😛 Ale tak bardziej serio to mało to ludzi na Ziemi jest, no nie?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie no rozumiem , może nie chcecie mieć dzieci ale to co wypisujesz tutaj np jebane szambo wyjąca chujnia , kurwa zastanów się człowieku dziecko to dziecko , a czy ty jak byłeś mały to kurwa nie płakałaś jak nasrałeś w pampers? albo jak ci się chciało jeść? Może dla ciebie z takim podejściem to nawet lepiej żebyś ich nie miał.

    1

    3
    Odpowiedz
  15. Cóż, po prostu boisz się mieć dzieci i właśnie to napisałeś. Nie dojrzałeś jeszcze, tak samo jak twoja kobieta (superdojrzała 25 latka:) Ale nie martw się – zapewne to ona pierwsza poczuje pierdolca do macierzyństwa (biologia) i radzę ci żebyś do tego czasu zmienił swój charakter. Bo albo zmusi cię do posiadania dzieci i będziesz nieszczęśliwy, albo po prostu będzie miała dzieci z kim innym. A jak się na to zdecyduje, to wiedz,że nie będziesz miał nic do powiedzenia i obudzisz się z ręką w dupie. Nawet twoje pieniądze z „małego biznesu w galerii” nie pomogą. W ogóle we wpisie za dużo poświęcasz czasu pieniądzom (myślisz, że pewnie ci zazdroszczę). Ile razy zbankrutowałeś? Ile pieniędzy straciłeś? Ja – kilka razy, straciłem dużo, a teraz mam ich kilka razy więcej niż kiedyś. I zdecydowanie więcej „małych biznesów” niż ty kolego. Wiec nabierz więcej dystansu i popatrz jak inni funkcjonują. Aha – są przedsiębiorcy dla których wydatek 5-7 tyś/mc na dziecko to pryszcz. Jak to się ma do twojego „w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo” i że dzieci kosztują „W PIZDE KASY” ? Więcej pokory kolego. Dalej – brak dzieci na starość to naprawdę wielki kłopot. I twoje historie o kolegach niewiele tu zmieniają. Wręcz potwierdzają ten fakt. Fakt, że rodzice tych kolegów, zostaną na starość sami, a na dzieci już teraz za późno. Zostaną DPSy z współlokatorami, którzy kradną i srają pod siebie, albo prywatne opiekunki co tylko kradną:) Słaba perspektywa. Nie na to liczyli zapewne. Nie bierzesz pod uwagę jeszcze tego – że po pierwsze możesz kiedyś zmienić zdanie co do posiadania dzieci, lub po drugie – po prostu zostanie podjęta próba przekonania cię do tego pod groźbą kopa w dupę – i ty się tej próby podejmiesz. A okazać się może że wtedy że nie wystarczy się tylko spuścić raz czy dwa. Możesz np. tych dzieci nie móc mieć. Alkohol, dorosły wiek, imprezki, nieregularny tryb życia robią swoje. To jest grupa ryzyka. 25 lat dla kobiety to już przedostatni dzwonek na macierzyństwo. No i próbujesz 1,2,3 … 10 i gówno. Albo wtedy zostajesz opuszczony ze znamieniem bezpłodnej kaleki i poczucia bycia gównem, którego ewolucja zaprowadziła w ślepy zaułek albo in vitro. A to kosztuje. Znam pary które próbują 5 rok i na in vitro wzięły kredyt (niemały bo to droga zabawa). Nie wierzysz? Wpisz w google pierwszą lepszą frazę to oczy ci wyjdą na wierzch ile tego jest.
    Cóż, jesteś przedsiębiorcą więc zakładam że jesteś choć odrobinę inteligenty – nie musisz wierzyć w to co piszę – po prostu sprawdź dookoła to się przekonasz że taka jest prawda. Przemyśl temat i nie pisz więcej takich bzdur. Dzieci boją się 16 latki i gimbusy (wpadka i wstyd), a trochę głupio się utożsamiać z poglądami pokolenie dżastina bibera 🙂 Powodzenia życzę w biznesie i bliźniaków.

    1

    6
    Odpowiedz
  16. Noi masz racje ja z moim mezem tez nie chcemy posiadac bachorow szkoda zycia nerwow i mlodosci

    4

    0
    Odpowiedz
  17. Jesteś bezproduktywnym, egoistycznym zjadaczem chleba, z głęboko wrytym programem konsumpcjonizmu. Twoja sprawa. Kupuj kolejne kawałki plastiku i metalu obrobione w fabryce uważając to za swój sens życia. Pewnie kiedyś przetrzesz oczy.

    1

    4
    Odpowiedz
  18. swieta racja, popieram

    2

    1
    Odpowiedz
  19. Jesteś jebanym egoistą i powinieneś nie dostać emerytury, bo na takową przeważnie pracują dzieci. Pewnie ślub brałeś w kościele i mówiłeś, że jesteś otwarty na rodzicielstwo… Jebani obłudnicy i samoluby. Zgnij w samotności i huj ci w dupę.

    1

    2
    Odpowiedz
  20. Może jeszcze kiedyś dorośniesz – ty i ta twoja locha. I mówię to jako osoba nie mająca jeszcze potomstwa.

    1

    3
    Odpowiedz
  21. Dobrze prawisz! Zgadzam się z tobą! Mietek, polej mu!

    2

    0
    Odpowiedz
  22. ile w Tobie nienawisci.
    Jesli denerwuja cie ciagle pytania ze strony todziny o rodzicielstwo to dlaczego nie odpowiesz im tak szczerze prosto z mostu?
    zycze szczescia

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  24. dobrze godo,trza mu poloć:) jebać bachory

    3

    1
    Odpowiedz
  25. @15 5/5. A sam autor… 2/5. Poczytaj, co ci, baranie, 15 odpisał i więcej pokory, bo jesteś niczym te pedryle w kolorach tęczy, co manifestują na ulicach. Czy ja manifestuje, że bzykam swoją? Nie zaglądam ci w otwór, rob sobie, co chcesz, ale zostaw pewne sprawy w domu.

    1

    1
    Odpowiedz
  26. @5 jesteś ograniczonym debilem (pojęcie naukowe) uwięzionym we własnej wyimaginizowanej pętli czasowej. Po prostu masz jeden post do każdej chujni. Pomyliłeś zacną chujnia.pl z forum mieszkańców Łódź-Widzew, gdzie powinieneś trafić razem twoim panem Mesiem i tam robić fiku-miku. Jak jebane małpki w cyrku. Jak usraelski idioto chcesz, to hejtuj. Chuj mnie to obchodzi. Mesio cię w dupe ruchał.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Jak Ci wejdzie w dupę 40l to nagle na siłę zaczniecie próbować i zapierdalać do lekarzy. Potem będziesz się żalić na chujni że nie macie dzieci.

    1

    2
    Odpowiedz
  28. Ej 7! Mi odpowiada 😉 i nie jestem gimbą idioci… Tak uwielbiam szczególnie markę Cadillac. I chuj z resztą, jakoś waszą opinie mam głęboko w dupie, bo jeśli mnie nie znacie to chuja możecie o mnie powiedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. 100% racji, mam podobnie. Ja 30 lat, żona 29, od samego początku wiedzieliśmy/postanowiliśmy: żadnych dzieci.

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Popieram, ale jakiś buc napisał :”super dojrzała 25 latka” Co za bzdura, można być dojrzałym i nie chcieć posiadać dzieci.Nie wszyscy żyją w tak zwanym polskim schemacie czyli 20-25 lat i dziecko bo tak trzeba.
    Brawo dla autora, popieram.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. @26. „Mesio cię w dupe ruchał.” Pan twój, Mesio, patałachu, zaprzecza. Ma lepszy towar do posuwania. Jego ruchały gabońskie czarnuchy z naszej filii w Koulamoutou. /Mesio PS. A ty, patałachu, jesteś następny na ich liście, zaraz po imamie Al-Zayobie z Sieradza.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Do @11. Domy starców w cywilizowanych krajach są rzeczą normalną. Starsi ludzie jeżdżą na wycieczki, razem się bawią, a nawet walą wódę. Dom opieki nad ludźmi starszymi to nie więzienie. Mogą sobie wyjść kiedy chcą, gdzie chcą, wrócić kiedy chcą. Haj lajf. Mają opiekę medyczną i opiekują się nimi na co dzień przemiłe dziewczyny z Europy wschodniej. Jest to jednak przywilej nie dla każdego. Aby się tam znaleść, trzeba mieć dobrą emeryturę. Bo inaczej utkną dziadki z rodzinką pod jednym dachem i jebane pijawki wypompują z nich marną kasę do ostatniego grosza. A ty @11? Kiedy ostatni raz zadbałeś o rozrywkę intelektualną swoich rodziców? I nie chodzi mi tu o burdel przy grillu, gdzie twoi rodzice mogą podziwiać ciebie najebanego w pełnej krasie, a jako bonus muszą rano ogarnąć zdewastowany ogród po melanżu. Autor to debil. Autor to twój brat bliźniak.

    0

    1
    Odpowiedz
  33. W wiekszosci krajow Europy, w USA to zupelna katastrofa, mezczyzni pod kazdym wzgledem, jak sie wpakuja w zwiazek i ta impreze im nie wyjdzie, maja totalnie, ale to totalnie przejebane. Wielu ucieka wtedy na lewych papierach do innego panstwa (np. gdzies w Ameryce lacinskiej czy Poludniowej),bo po prostu sa u siebie,tam gdzie sie urodzili, wychowali, ukonczyli szkoly.itd. przejebane na calej linii. taki los mezczyzn. Wiem oczywiscie autorze, ze mnostwo frajerow/komentatorow zaraz Cie zmiesza z blotem i totalnie skrytykuje. Oczywiscie nie mja racji, bo nie znaja zycia i gowno z niego najczesciej maja i miec beda. Radze im udac sie na pobliski duzy cmentarz, aby sobie te groby zobaczyli i zrozumieli,kto w tym zyciu, b.krotkim jest najwiekszym frajerem: mezczyzna czy kobieta? Polska z tym swoim prawem, kodeksem cywilnym, rodzinnym, to chore panstwo. Jak sie ta zabawa konczy, dowiecie sie od starych, doswiadczonych adwokatow od prawa rodzinnego. Oni nie maja zadnych zludzen, znaja zycie i jego realia.

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Uspic chuja i rozebrac na czesci.

    0

    1
    Odpowiedz
  35. Brawa dla pana! Ja co prawda jestem trochę mlodsza i też nie chcę dzieci, ale to z powodu naprawdę drobnej wady genetycznej związanej z zębami. Ja nie chciałabym dać cierpienia i nieakceptacji niewinnym dzieciom. Wiem bo sama przez to przechodziłam i przechodzę. Także bez dzieci też da się zajebiście żyć. Pozdro!

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Dobre podejście. Mam tak samo, nie nadaję się na ojca i to się raczej nie zmieni. Najwyżej umrę z pragnienia jak nikt nie będzie mógł mi podać szklanki wody. Wolę spokojne i krótkie życie niż długie pełne wyrzeczeń dla dzieci, które wcale nie muszą ich docenić.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Dorośli-pojebanie

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Mesio ci rów orał:-D

    0

    0
    Odpowiedz
  39. @32 – właśnie udowodniłeś kurwo bez szkoły, że jesteś debilem (pojęcie naukowe). Mnie nie przegadasz, bo mam czarny pas w poniżaniu. Twój problem polega na tym, że twój własny wujek – brat twojego ojca – wchodził ci do wanny. Następni w kolejce do zrobienia z twojego zada świętej wojny w jesieni średniowiecza są: twój pan Mesio, Bismillah, Radek z Łodzi, ir-Rahman ir-Rahim i Trynkiewicz. Życzę powodzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  40. Cud miód wpisik, zgadzam się w 100% i potrafię znaleźć pierdyliard powodów, dla których nie chcę mieć dzieci i ani jednego porządnego, dla którego mogłabym rozważać opcję macierzyństwa. Mam to szczęście, że nie odczuwam instynktu macierzyńskiego i mogę śmiało kierować się w życiu rozumem zamiast prymitywnymi pragnieniami i czystą biologią. Nie potrzebuję się rozmnażać, by moje życie miały sens i było mega zajebiste. Chwała bezdzietnym!

    3

    0
    Odpowiedz
  41. A mi sie wydaje że jesteś zwykłym debilem. Przeszkadzają ci dzieci, bo srają i krzyczą i trzeba sie nimi zajmować, a myślisz że ty jaki byłeś? Że urodziłeś się z wrodzoną umiejętnością trzymania moczu i srania? Że byłeś grzeczny, cichutki i sam siebie we wszystkim obsługiwałeś, sam robiłeś sobie żarcie itd.? Też srałeś w gacie a rodzice po tobie sprzątali smrody i dawali ci żryć i sie tb zajmowali odmawiając sobie przyjemności. Każdy z nas taki był. Równie dobrze twoi rodzice mogli też mieć wyjebane i nie chcieć mieć dzieci. Ale przez to nie byłoby ciebie. I co, nadal chcesz tak zyc nie majac dzieci? Przeciez na tym polega zycie. Rodzisz sie i zakladasz rodzine. Mysle ze moze z czasem do tego dojrzejesz i przyjdzie i na was pora. Zastanow sie: teraz imprezujesz ze znajmymi ale oni niedlugi tez beda mieli swoje dzieci i juz nie beda mieli czasu dla was. I co bedziecie imprezowac z malolatami, z tymi ktorzy nie maja jeszcze dzieci? haha zobaczysz jak to kiedys wszystko sie zmieni i uswiadomisz sobie ze zycie bez dziecka nie ma w ogole sensu.

    1

    2
    Odpowiedz
  42. Pierdolisz żebraku że głowa boli …wybuduj duży dom to zobaczysz co to wydatek. BTW. Nie wiem czy za stary już jestem (35), ale gała mnie tak nie cieszy jak widok dziecka cieszącego się gdy przychodzę do domu.

    0

    2
    Odpowiedz

Fałsz i zakłamanie. Ogólnie chujnia.

Nie będę się tu rozpisywał o co dokładnie chodzi bo to temat oklepany niczym dupa Sashy Grey. Pokrótce jednak chodzi o to, że zawiodłem się. Zawiodłem się na kobiecie, z którą nie jestem ale nadal kocham i na dotychczasowym przyjacielu – to mnie tylko dobiło. Smutno się robi kiedy dowiadujesz się przypadkiem co Twój „przyjaciel”, lub też bliska osoba, dla którego zrobił byś (i robiłeś) dużo, tak na prawdę o tobie myśli. Dobrze, że otaczają mnie jeszcze mądrzy ludzie, którzy przetłumaczyli mi, że nie ma czegoś takiego jak „kolega”, czy „przyjaciel”. To fikcja, tak samo jak miłość. Wszystko opiera się o kasę i na chuj wie czym jeszcze, na wszystkim tym, co nie potrzeba. Uwierzcie, że na 100% tak jest. A ludzie, którym się to zarzuci – kłamią. Ludzie ogólnie mnie wkurwiają. Wysysają z innych życiową energię, zabierają wszystko co najcenniejsze, przeżują, wyplują, naplują a potem powiedzą że wyglądasz jak menel – takie jest właśnie życie i tacy są ludzie. Chujnia i Śrut proszę państwa.

83
56
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Fałsz i zakłamanie. Ogólnie chujnia."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wolałeś w 89 roku aby polską rządzili żydzi w imieniu ich boga lichwy rotschilda o ukrytej narodowości(swoją drogą jakim prawem mogą to robić)bo komuna była taka zła,nieludzka i okrutna to teraz się ciesz z osiągniętego celu i z pieśnią na ustach zapieprzaj na ich tłuste,parchate dupska i obrzezane fiuty a nie narzekaj bo nie możesz narzekasz na coś czego bardzo pragnąłeś i pożądałeś

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Cześć. Można wiedzieć skąd jesteś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wyglądasz jak menel.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. do komentarz 1.-genialny jesteś 🙂 i na dodatek te żydowskie parchy mówią ci w TV że masz 25 lat wolności i żyjesz w złotym wieku 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie ma znaczenia skąd jestem. Ci, o których mowa wiedzą co sądzę. Brakuje tutaj tylko komentarzy „rób doktorat” i gościa od Mesia i 11 tysięcy.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Do @11. Domy starców w cywilizowanych krajach są rzeczą normalną. Starsi ludzie jeżdżą na wycieczki, razem się bawią, a nawet walą wódę. Dom opieki nad ludźmi starszymi to nie więzienie. Mogą sobie wyjść kiedy chcą, gdzie chcą, wrócić kiedy chcą. Haj lajf. Mają opiekę medyczną i opiekują się nimi na co dzień przemiłe dziewczyny z Europy wschodniej. Jest to jednak przywilej nie dla każdego. Aby się tam znaleść, trzeba mieć dobrą emeryturę. Bo inaczej utkną dziadki z rodzinką pod jednym dachem i jebane pijawki wypompują z nich marną kasę do ostatniego grosza. A ty @11? Kiedy ostatni raz zadbałeś o rozrywkę intelektualną swoich rodziców? I nie chodzi mi tu o burdel przy grillu, gdzie twoi rodzice mogą podziwiać ciebie najebanego w pełnej krasie, a jako bonus muszą rano ogarnąć zdewastowany ogród po melanżu. Autor to debil. Autor to twój brat bliźniak.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Trzepię się przy filmach z Sash’ą Grey. A szczególnie przy tej orgii z Rocco Siffredim

    0

    0
    Odpowiedz
  10. od autora do komentarza 1. Chuj mnie obchodzi żydokomuna i te Twoje polityczne wypociny. Prawda jest taka, że żyjemy w Polsce a Polacy są chujowi; czy będzie rządził kler, narodowcy i chuj wie co jeszcze to będzie tak samo chujowo, bo Polacy to zjebany, głupi naród. Nie głosuję, narzekam bo mam takie prawo. Czy jesteśmy pod zaborami czy nie to i tak potulnie robimy to co nam każą, więc mam wyjebane, nikt mnie nie obchodzi i radzę sobie sam.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Nie ma czegos takiego jak milosc i przyjazn, bo akurat tak sie zlozylo, ze sie zawiodles? A ci niby zyczliwi ci to powiedzieli, ze to nie istnieje? Zejdz mi z oczu cymbale, bo juz przegrales, tepy debilu.

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Co do niuni i przyjaciela to pamietaj glabie ze lepiej jesc tort w dziesieciu niz gowno samemu. Po drugie trzeba bylo wiecej zarabiac.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Autor do 10. Rodzina mi to powiedziała 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. do 10. tępy debil to cię nieźle spierdolił, świecący triumfy przy klawiaturze, nieudaczniku. Odrób lekcje

    1

    0
    Odpowiedz