Amerykanizacja ( anglojezyczenie ) Polski i zanik języka polskiego

Kurwa mać, dlaczego w Polsce zamiast po polsku to wszystko zaczyna być coraz częściej po angielsku? To trwa już od wielu lat i pogłębia się w coraz to większym stopniu.

Czy to nie jest wkurwiające?

Nazwy firm coraz częściej po angielsku, napisy na produktach, włączysz radio to kurwa prawie wszystkie piosenki po angielsku, reklamy z napisami po angielsku, co to kurwa ma być? Co się dzieje z językiem polskim? On zaczyna kurwa zanikać!!!! Cała kultura też zaczyna zanikać przez wprowadzanie gównianych zachodnich produktów, np. jebane szybkie jedzenie, albo przyswajanie jakiś durnych zachodnich świąt typu halloween. No kurwa mać!!!! Ten kraj za jedno pokolenie przestanie kurwa istnieć językowo. 

94
45
Pokaż komentarze (53)

Komentarze do "Amerykanizacja ( anglojezyczenie ) Polski i zanik języka polskiego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie jestem patriotą i sądzę że POlska i słowienie to ścierwo… Ale zgadzam się z tobą że to jest pojebane że takie coś się dzieje, może już tu niema wcale słowian? Pewnie jakieś odpady ludzkie, Szwadron Śmierci powinien to wyjebać. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    4

    3
    Odpowiedz
  3. Apropo firm. Jest taka polska firma (sprzęt tak naprawdę sprowadzany z chin) co się zwie lechpol. No i sprzedają swoje smartfony pod nazwą Kruger&Matz, w sumie nic dziwnego, kupił byś telefon który nazywa się lechpol? Raczej nie.
    Ale generalnie się z tobą zgadzam, przeważnie to korposzczury tak nie szanują polskiego języka. Mimo że są odpowiedniki polskie to walą jakieś nazwy angielskie. Wystarczy popatrzeć w ogłoszenia o pracę w korpo, same jakieś dziwne stanowiska, director manager, CEO itd.
    To tak jak w usa, wszyscy są kierownikami ale mówi się na nich president:) Paranoja.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Zapomniałeś o swoim manifeście, pomogę ci: „BUG CHONOR OJCZYZNA RZOŁNIERZE WYKLENCI ZAKAZ PEDALOWANIA WOLNY RYNEK STOP ISLAMOWI NIEZALERZNE MYSLENIE”

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Stary masz rację. Mieszkam od 10 lat w UK i jakoś nie widzę tutaj żeby brytole coś po polsku nazywali. Oni wręcz mają alergie na nasz język. Oczywiście ludziki z kompleksem w Polsce na siłę chcą być English lub american buhahaha. Nie wiem o co w tym chodzi, może o to że baran jeden z drugim coś tam usłyszał zapamiętał i myśli że w UK mieszka. Na debilizm nie poradzisz. Pozdrawiam normalnych

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Popieram! Również mam już serdecznie dosyć wszelkich anglicyzmów!

    3

    0
    Odpowiedz
  7. „Kurwa mać, dlaczego w Polsce zamiast po polsku to wszystko zaczyna być coraz częściej po angielsku?” Chujowicze pytają, Pan wasz, Mesio, -wspaniałomyślnie niosąc z poświęceniem kaganek oświaty między ciemne cebulacko-plebejskie masy- odpowiada. Nie spinaj się tak, patałachu, na klęczkach oczywiście to czytający, bo nie ma o co. Nawet jeśli język/kraj zaniknie, to świat się nie zawali (w zdaniu „państwo istnieje tylko teoretycznie”, które niedawno zrobiło w Cebulandii taką furorę jest więcej prawdy niż myślisz, i nie, to nie jest spisek masonów/Żydów/cyklistów), ale to inny długi temat. Dziś zajmiemy się ściśle tematem chujni powyższej, czyli językiem. Przeczytaj, patałachu, sobie poniżej zacytowany tekst. Napisał go człowiek, którego z powodzeniem możesz określić jako Żyda, bo był nim w istocie. Ale primo, przeczytaj, zanim zaczniesz podejrzewać, że napisał to z powodu jakiegoś urojonego przez „Prawdziwych Wolaków” spisku żydowsko-masońskim. Secundo, Pan twój, Mesio, zaprawdę powiada ci: do takiego Człowieka, jakim był, patałachu, do usranej swojej śmierci masz mieć szacunek. Był nim Janusz Korczak. Lekarz, oficer Wojska Polskiego, pedagog, pisarz, działacz społeczny, i -Pan Doktor wybaczy określenie pod Jego adresem- Gość z prawdziwymi jajami, czyli Ktoś, przy kim nawet postać Mesia, Pana twojego, do kupy z Jego Ekscelencją, Wiecznym Prezesem Byczywąsem wzięta, jest tyci tyci. A oto, co napisał, Anno Domini 1906. „Pomówmy sobie o języku, ale nie o tym czerwonym, co go macie w ustach, tylko o mowie ludzkiej. – Zdziwicie się bardzo, jak się dowiecie, że język ludzki, czyli mowa ludzka, żyje, karmi się, choruje, robi rozmaite interesy – może być bardzo biedna lub bogata. Więc proszę was, różni mądrzy podróżnicy jeździli do dalekich krajów i zauważyli, że są tacy dzicy ludzie, którzy mają w swojej mowie bardzo mało wyrazów, że ich język jest bardzo biedny. Ma ten biedny język trochę rzeczowników, bo przecież trzeba jakoś nazwać swoje stołki, garnki i inne rzeczy, ma tam jakąś kupkę przymiotników, bo jedne stołki są duże – a drugie małe, jedne garnki – jakie? – czyste, a drugie – jakie? – brudne – ma tam trochę jeszcze tego i owego – i już koniec. – Taki to sam biedny język, jak naszych małych dzieci. A im mądrzejszy jest jakiś naród, im więcej wie i więcej umie, tym więcej ma rozmaitych wyrazów – i z każdym rokiem rodzą mu się owe wyrazy, jak wam rodzą się bracia i siostry. A może mi tak powiecie, jaki to się wyraz niedawno urodził? – Ano: samochód. Ktoś wymyślił brykę, która jeździ bez konia; trzeba to było jakoś nazwać – i nazwali: samochód. Tak samo, dopóki Gutenberg nie wymyślił druku, nie było wyrazów: druk, czcionki, zecer, książka. Ale nie myślcie, że tylko rzeczowniki się rodzą. Nie: i przymiotniki także, i inne części mowy. Są, na przykład, w polskim języku dwa wyrazy: lubić i kochać. Kocha się Boga, ojca, matkę, a lubi się kolegę, psa, wodę z sokiem. Byłoby lepiej, żeby dla wody z sokiem był inny wyraz niż dla kolegi – i pewnie on się kiedyś urodzi: wymyślą go ludzie – może nawet który z was wymyśli – i co? A weźcie teraz rosyjski język: tam jest tylko jedno – lubit’ – i mówi się: lublu atca i lublu prjanik. – A teraz inny przykład: wiecie, co to jest ciekawość? Ciekawość, to zaglądać do cudzych garnków – i mówi się, że taka ciekawość prowadzi do piekła. Ale jest i inna ciekawość: co się dzieje na świecie, skąd powstają różne choroby, co było za dawnych czasów, o czym mówią książki – i taka ciekawość to pierwszy stopień do rozumu, do wiedzy, do doskonałości. I patrzcie: i dobra, i zła nazywają się jednakowo ciekawość. – I tu znowu rosyjski język jest bogatszy, bo ma dwa wyrazy: lubopytstwo i luboznatielnost’. – Może za dwa lata, a może za dwadzieścia język polski urodzi nowy wyraz dla tej dobrej ciekawości – i będzie wszystko w porządku. (…) I jeszcze jeden przykład: rozumny, wykształcony i inteligentny. – Czyście pomyśleli kiedy, że można być wykształconym, a głupcem przy tym? – Wykształcony to często taki, którego rodzice mieli pieniądze, posyłali do szkół i drogo płacili za naukę – potem on skończył na jakiegoś doktora albo adwokata – i wstydzi się swojego krewniaka dlatego, że ten jest biedny albo nie tyle w książkach siedział. – Jest to sobie może i wykształcony, ale cóż, kiedy głupiec? – A rozumny może wcale czytać nie umieć, ale zawsze sam postępuje jak należy, i innym da rozumną radę. – I powiedzcie, co by to było, żeby istniał jeden tylko wyraz: wykształcony? – Wtedy często musielibyśmy nazywać mądrym głupca, dlatego tylko, że jego rodzice mieli pieniądze na szkoły. I jeszcze mało było tych dwóch wyrazów, bo sobie język polski pożyczył od łaciny wyraz: inteligentny. – A tak. – Jeżeli język sam sobie na razie nowego wyrazu wymyśleć nie potrafi, to go sobie pożycza tymczasem. Każdy język ma dużo takich pożyczonych wyrazów. – Mówicie: „amator kwaśnych jabłek” – a amator – to łaciński wyraz. – Adie – to znowu pożyczone od Francuzów – a kucharz – od Niemców.” Kapujesz, patałachu, o co biega? Język polski nie zanika. On najzwyczajniej w świecie ewoluuje, tak jak to robił od zarania dziejów, kiedy Mieszkowi I przyprowadzili jedną cipę z sąsiedztwa i powiedzieli: „wybierz sobie żonę”. A to, że jest w tej ewolucji tyle zapożyczeń z angielskiego wynika ze stanu ogólnego zacofania Cebulandii. Za to zaś odpowiedzialni jesteśmy my, czyli zamiast pierdolić pseudopatriotyczne i bezmyślne teksty rodem z jakiś porobionych organizacji narodowościowych, to się, patałachu, za robotę solidnie weź. Wymyśl coś, czego na Zachodzie nie mają, to jak się rozpowszechni, to się polska nazwa rozpowszechni razem z tym, co wymyśliłeś. A jak jesteś za głupi, by zostać wynalazcą, to pracuj ku potędze Rzeczpospolitej Cebulackiej, co by jej znaczenie w świecie rosło, to i znaczenie języka rosło będzie wraz z nim. /Mesio PS. PS-a dziś nie będzie. Panu twojemu, się nie chce, bo ma ostatnio dużo na głowie. Wystarczy mu, że na zadanie domowe sobie to, co powyżej napisał, patałachu, przemyślisz. Teatrzyk Zielona Cebula też ma wolne. 😉

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Hmm…, to głębokie…

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Ja terz kurwa jestem bezzembny

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Racja brachu. Też mnie to srogo wkurwia

    1

    0
    Odpowiedz
  10. „jakichś durnych zachodnich świąt”, jakichś a nie jakiś. Jak język polski ma trwać jak Polacy w większości niestety ortografii do końca nie opanowali?

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Mnie też to wkurwia, tym bardziej że całe życie uczyłam się niemieckiego

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Też mnie to wkurwia no ale co zrobisz jak Polacy takie pojeby !

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Odezwał się ten, co korzysta z hamerykańskiego faceboga.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Masz racje dlatego proponuje ci wraz ze mną opuscić ten zasrany,zaszczany kraj i wyjechać do Japoni gdzie słyszy się tylko ten akcent od którego przy dluższej konwersacji z gejszą mam gacie w spermie pozdrawiam Rafał super okutasu żuje japońskie huje przyszły pierdolista

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mesio widze ze masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Twoj komentarz mimo ze ma wiele prawdy w sobie niewiele ma wspolnego z pretensja autora chujni.
    Mianowicie chodzi o wszechobecny j.angielski we wszelkiego rodzaju nazw produktow nawet polskich firm, z propagowaniem j.ang jako jezyka ktory jesli widnieje na poszczegolnym produkcie / nazwie sklepu etc to przynosi teoretyczne zyski oraz nawarstwia przeswiadczenie o tym ze ” jestem modny „, ” ide z duchem czasu ” ” nie odstaje od norm europejskich / swiatowych „. Autor mial na mysli nie poszczegolne zwroty ktorych istnienie w jezyku polskim jest po prostu nieswiadomym lub nieuniknionym nastepatwem ewolucji jezyka. A to ze ludzie ze swymi malymi mozdzkami zaniedbuja nazywanie sklepu powstalego w Polsce i zalozonego przez Nowaka np ” sloneczko” tylko „sun” albo innych tego typu przybytkow. Cwicz czytanie ze zrozumieniem patalachu a nie tylko google i cytowanie z pierwszego linku co znalazles. Luiz

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Pokolenie pokemonow

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ach, jak ja kocham czytać te gorzkie żale tępych nieuków

    0

    0
    Odpowiedz
  18. polska jest kolonizowana, co sie dziwisz??

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Co cebulaczku,nie znasz angielskiego i boli cie, że nic nie rozumiesz ? To smutne,naprawde.

    1

    1
    Odpowiedz
  20. @6 Mesio genialny, nasz Pan Mesio #1!!! Mesio na Prezydenta

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Szwadron Śmierci proponował prezydentowi powołanie tajnej organizacji pozarządowej zajmującej się tępieniem w zarodku w najbardziej brutalny i skuteczny sposób(np.poprzez mielenie ich w maszynce i przerabianiu ich na karmę dla głodnych dzieci w afryce ale i nie tylko)wszelkiego rodzaju odpadów ludzkich które z powodu swojej naiwności,głupoty i po prostu wyuczonej i wpajanej od dziecka antypolskości a także grupy interesów której na tym zależy, zagrażają istnieniu języka polskiego a tym samym tożsamości narodowej i dalszemu bytowaniu państwa polskiego,lecz prezydent odmówił tłumacząc się w ten sposób:’ale jak ja to zrobię to merkel i putin się wkurzą i mnie zastąpią kimś innym,a ja bym tego bardzo nie chciał bo podoba mi się bycie przyspawanym do koryta,wy nie rozumiecie że to wszystko przypomina komunę w której ZSRR mógł w każdej chwili odwołać swoje marionetki jeśli nie działały w zgodzie z ich wytycznymi,więc jeśli jak zrobię coś nie tak,coś co jest nie po myśli merkel to ona mnie zastąpi kimś innym,więc jestem zmuszony kategorycznie odmówić waszej propozycji’

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @16. „Mesio widze ze masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.” Pan twój, Mesio, w swej wspaniałomyślności, wyjątkowo wybacza ci to plugawe oszczerstwo pod Jego adresem, wierząc, że nie czynisz go świadomie, albowiem błądzisz, patałachu. To, że produkty/firmy nazywa się „po angielsku” (bo nie tylko, a do tego zwróć uwagę, że część nazw jest słowotwórstwem, bo i w angielskim takie nazwy nie występują vide: „Maspex”) wynika z dwóch czynników. Pierwszym jest właśnie to ogólne zacofanie (w tym i kulturowe) Polski, które powoduje, że do języka polskiego zapożycza się obce wyrazy i o tym Pan twój, Mesio, już wcześniej mówił. Drugi powód, to ten, który poruszyłeś. Firmom łatwiej sprzedawać produkty, ale co ważne nie tylko w Polsce ale i za granicą (i to jest koniecznością wynikłą z naszego zacofania, miną dekady nim polski biznes będzie na tyle silny, by na taką skalę jak Anglosasi -o ile w ogóle kiedykolwiek- mógł promować własne nazewnictwo). Bo wyobraź sobie patałachu, że jakiś cudzoziemiec miałby kupić coś firmy „Szczebrzeszyn i Spółka”… Przecież on za chuja pana tego nie wypowie. Innymi słowy, słowa angielskie, czy też słowotwórstwo zbliżone do angielskiego, jest korzystne i potrzebne. Dla języka polskiego to żadna strata -przeciwnie to zysk, bo bez tego nie byłoby ewolucji języka, a język, który nie ewoluuje, staje się martwym- bo te „obce” słowa wejdą w jego skład i za ileś tam lat będą uważane za czysto polskie, tak jak to ma miejsce dziś z współczesną polszczyzną czerpiącą z obcych języków. I o tym Pan twój też mówił. Natomiast jest jeszcze jedna kwestia. Można tworzyć polskie nazwy i z powodzeniem promować je na świecie (np. polskie wódki są takimi markami), ale ona musi być łatwa do wypowiedzenia dla obcokrajowca (np. „Ursus”. Nawiasem mówiąc, zaczerpnięty z łaciny, a przecież polski, nie? ;)), a przede wszystkim musi mieć to kto robić. Tak więc patałach, który tak narzeka, powinien robić coś w tym kierunku -stworzyć coś, co kupi cały świat- wtedy nie będzie takiej potrzeby na obce nazwy produktów. Popatrz patałachu. W polskim języku nie było słowa „cola”, prawda? Ba, w angielskim pewnie też, dopóki ktoś nie stworzył produktu i nie musiał go jakoś nazwać. A teraz jest i żadna krzywda się nie dzieje. Jeśli, dajmy na to, zaczniesz produkować napoje i wysyłać je na cały świat, to nic nie stoi na przeszkodzie, by wraz z jego popularnością, do obcych języków wniknęły polskie nazwy, które także będą słowotwórstwem. Tak do obcych języków w tym do angielskiego wniknęło słowo „manga” czy inne japońskie wyrazy. Na tym polega ewolucja języka. Do tego owszem, może wydaje się że słów/nazw angielskich jest natłok, ale nie wszystkie się przyjmą na stałe. Część, w toku tej ewolucji językowej, po jakimś czasie zniknie. Przyjmie się tylko reszta i to w dodatku najczęściej spolszczona. I, patałachu, nie jest prawdą, że „ludzie ze swymi malymi mozdzkami zaniedbuja nazywanie sklepu powstalego w Polsce i zalozonego przez Nowaka np „sloneczko” tylko „sun””. To jest za duża generalizacja. Weź choćby pod uwagę, że wiele firm, w tym nawet zagranicznych koncernów stosuje dla swoich firm w Polsce nazwy polskie (vide: Biedronka, Żabka, Bank Zachodni)./Mesio PS. Wiesz co jest prawdziwym problemem w przypadku języka polskiego (i stanu umysłowego mieszkańców Cebulandii)? Że 60% populacji nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. A 6 mln nie przeczytało totalnie nic, nawet jakiejś zasranej ulotki. To jest bieda narodu, a nie to, że Polacy zamiast cudów językowych w postaci „szybkiego jedzenia” mówią „fastfood” (który może ktoś kiedyś spolszczy na „fastfud” lub „fastfód” i jakiś dzieciak na dyktandzie za 200 lat będzie miał kłopot z ortografią w tym słowie).

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pierdolisz jak potłuczony. Zamiast modne mówisz „trendy”? A treść, zawartość to dla ciebie teraz „content”? A goń się gamoniu.

      0

      0
      Odpowiedz
  24. @2 Ja bym kupił. Zależy mi na zawartości i ewentualnym wspomożeniu konkretnych osób (rodaków), nie gównianej metce. Telefon ma służyć do komunikacji, nie do gapienia się na jego nazwę. Zresztą Lechpol Z kupnem polskiego samochodu się nie udało bo w pełni własne to produkujemy chyba tylko autobusy, pociągi, jakiś specjalistyczny sprzęt itp, reszta fabryk samochodowych została przejęta przez koncerny zagraniczne. Teraz czeka mnie zakup prostownika i choć można dorwać coś zagranicznego za ~60zł to strasznie korci mnie kupienie polskiego za ~100.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @21. „@6 Mesio genialny, nasz Pan Mesio #1!!! Mesio na Prezydenta” Pan twój, Mesio, zawsze wiedział, że się w końcu doczeka należytego mu uznania. 😉 W nagrodę, możesz ominąć dziesięć osób stojących przed tobą w kolejce do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Pan twój, Mesio, pragnie też dodać, że bardzo poważnie się zastanawiał nad wygraniem wyborów, złapaniem narodu za mordę i zrobieniem porządku, ale doszedł do wniosku, że przecież nie da rady rządzić samemu na wszystkich stanowiskach i szczeblach. A w takim systemie, jaki mamy, nie da się wiele zrobić, bo system nie dopuści do reform, a te nieliczne, które uda się przeforsować, skutecznie rozpieprzy. A zamordyzm z kolei prowadzi do patologii znanej z historii świata pełnej wojen, okrucieństw, głodu, kultu jednostki i innego syfu. Tym samym reformy i tak nie zostałyby przeprowadzone, a kraj jeszcze bardziej by zdegenerował, gotując piekło dla jego (i nie tylko jego) obywateli. A tego Pan twój, Mesio nie zamierza czynić, bo lubi ze spokojem patrzeć w lustro. /Mesio PS. Najsmutniejsze, patałachu, jest to, że Cebulandia (i inne kraje mające podobne problemy) mogłaby mlekiem i miodem płynąć, ale nie tylko będzie, ale trzeba jeszcze modlić się, jak kto ma do kogo, żeby gorzej nie było. A niestety wszystko w polityce wewnętrznej i międzynarodowej wskazuje, że będzie gorzej. I to smuci Pana twojego, Mesia, który w takich chwilach przypomina sobie mądre zdanie, jakie padło w „Babylon 5” (Pan twój, Mesio, poleca), mówiące, że „musimy tworzyć przyszłość, bo inaczej ktoś to zrobi za nas”… A na tym świecie takimi, co robią to za nas, są rozmaite Hitlery, Putiny, Leppery, Kononowicze, Kwaśniewskie i inna złodziejska hołota bez względu na partię. Tylko że z całym światem nie da się samemu walczyć. Póki ludzie nie zaczną korzystać z mózgów, lepiej nie będzie. Może być tylko gorzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. KTO na prezydenta??? Mesio???
    przecież to cebulak włącznie ze słoikiem. Pierdoli 3po3 i udaje Łodzianina. kopiuje linki i myśli że Cejrowskiego przechytrzy. Echh…dzieci szwaczek…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ewolucję języka zobaczysz wpisując w YouTube JP2GMD. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. No nie? Sto procent racji. A potem chodzą takie kolorowe pizdeczki po ulicach i pierdolą 3/4 po angielsku, a obok leżą polscy menele w krzakach. Świetny kontrast. Angielski jest w porządku, ale na wyspach, w Ameryce, w Australii, a nie wciskany na siłę tutaj żeby było 'fajnie’.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @20 Tu autor chujni, znam angielski bardzo dobrze, słownictwo pewnie lepsze niż nie jeden tz. jebany potoczny native speaker( który to dla niedowiarków jest kompletnym analfabetom i debilem, [ zwykli amerykanie słyną z prostoty i debilizmu ] z moich długoletnich doświadczeń w szkołach i pracach w tym kraju) mam w stanach zaliczone szkolnictwo od podstawówki do 4 roku studiów (top 5% of class ), i jestem w stanach ogółem prawie 30 lat, ( obracam sie swobodnie w lokalnym społeczeństwie ) Uważam że w czasie wizyty w Polsce czy w jakimś innym kraju jako turyści ludzie chcą poczuć i doświadczyć tą specyficzną kulture, język, zachowanie ludzi, potrawy, itp. itd. tego specyficznego kraju do którego się wybierają ( np. jedziesz do meksyku to chcesz poczuć meskyk a nie kurwa jeść pierogi i słuchać polskiej muzyki i oglądać polskie TV), a obecnie wizyta w Polsce to tania i chujowa pseudo podróbka USA,  z pierdolonymi KFC, Pizza Hut, McDonald’s, angielsko języcznymi napisami,  i innym gównem zachodu, a raczej samymi chujowymi rzeczami zachodu które może ludzie w Polsce uważają za postęp, mode, i że to jest tz. fajne, a co faktycznie jest tylko najgorsze gówno które zachód wciska gdzie się tylko da, bo w krajach pochodzenia to ich gówno coraz gorzej się sprzedaje. Wracając do używania w Polsce języka angielskiego zamiast polskiego w różnych nazwach, opisach itp. co wygląda na ułatwienie dla obcokrajowców, w sumie jest utrapieniem dla większości lokalnych mieszkańców którzy albo wcale albo słabo ( 90%+ ludzi ) władają tym językiem na poziomie wystarczającym aby przeczytać w tym języku gazete lub prowadzić więcej niż podstawową rozmowe na jakikolwiek temat. Ci ludzie zmuszani są we własnym kraju władać obcym językiem czy tego chcą czy nie. I choć rozumie że są np. kilkujęzyczne teksty w hotelach, restauracjach itp. w miastach głównie turystycznych, to nie widze jednak powodu dlaczego na jakimś tz. zadupiu, czyli powiedzmy każdym mieście nieturystycznym poniżej 100tys. mieszkańców,  jest wręcz narzucane aby jego mieszkańcy byli zmuszani i władali słownictwem w obcym języku z którym nie mają nic wspólnego. Powiem tyle, 99% amerykanów nie wie gdzie jest Polska, i mają to w dupie. W tz. głównych stacjach radio/TV nigdy nie ma nic w obcych językach ( wyjątkami są specyficzne programy lub stacje radiowe lub TV etniczne gdzie jakimiś innymi językami się posługują, i słuchają tego specyficzne grupy ) Muzyka w tz. mainstream nidgy nie jest obcojęzyczna. Nigdy nie słyszałem w amerykańskim radiu lub TV piosenek w obcych językach, w tym po polsku( a jak jest w Angli, Niemczech, Hiszpanii?? wie ktoś czy tam też tak? ). Natomiast będąc w Polsce, człowiek jest wręcz bombardowany tym jebanym angielskim na każdym kroku ( czemu nie niemieckim? przecież niemcy są sąsiadami ) czy tego chce czy nie.  Napisy, reklamy, jebane radio ma 90% obcojęzycznej muzyki ( głównie anglojęzycznej, której i tak mało kto rozumie) tak jakby kurwa nie było dobrej polskiej muzyki. Na chuj komuś podróżować do Polski i słuchać tego samego gówna co leci u niego ? Przybysz chce słuchać coś typowo z kraju do którego się wybiera, jeść potrawy z tego kraju a nie kurwa KFC itp. itd. A lokalny chciałby posłuchać w radiu coś co rozumie. Po chuj tyle tych angielsko języcznych nazw firm lub pracowniczych pozycji w firmach? Nawet firm które nie mają żadnych operacji międzynarodowych gdzie to miałoby sens. Polacy sami niszczą i przestają używać własny język z niezrozumiałych powodów, i za jedno lub dwa pokolenia ten język w większości zaniknie nawet wewnątrz kraju. Osobiście mam to w dupie, ale wielu ludzi ma z tym problem i jest wkurwionych. Pomijam już starsze osoby które zaczynają się czuć jak obcokrajowcy we własnym kraju. Czy to nie jest chujowe uczucie dla nich?

    1

    0
    Odpowiedz
  30. wypierdalaj szmaciarzu ciągnąć arabusom. to jedyne twoje przeznaczenie.

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Fuck yourself, you mother fucker!

    0

    1
    Odpowiedz
  32. @27. „KTO na prezydenta??? Mesio??? przecież to cebulak włącznie ze słoikiem.” A ty patałachu, za takie teksty, trafisz tam, gdzie twoje miejsce. Na taśmię… gdzie po odpowiedniej obróbce twojego truchła, wypełnimy nim konserwy z tuszonką, która trafi do dzielnych wojsk ukraińskich, broniących swego kraju i reszty cywilizowanego świata przed putlerem (celowo z małej litery). /Mesio PS. PS-a nie będzie, bo nie zasłużyłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @31. „Tu autor chujni, znam angielski bardzo dobrze (…) i jestem w stanach ogółem prawie 30 lat” He, he… Siedzi polski ćwok w USA, wzbogaca inny naród i nagle wielki „patriota”… Spierdalaj niedojebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. @31 JEBANY DEBILU! „@20 Tu autor chujni, znam angielski bardzo
    dobrze, słownictwo pewnie lepsze niż nie jeden
    tz. jebany potoczny native speaker( który to dla
    niedowiarków jest kompletnym analfabetom i
    debilem, [ zwykli amerykanie słyną z prostoty i
    debilizmu ]” KOMPLETNYM ANALFABETą jesteś ty. Chciałeś przykozaczyć a tylko się o śmieszyłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @27, Mesio pewnie byłby lepszym prezydentem niż te jełopy od 1989 do teraz. Ale Mesio ma to w dupie, na chuja się pierdolić polepszać życie dla tępych debili którzy sami sobie taki los wybierają głosując na tych skurwysynów przy korycie. Przecież to cały czas ta sama banda.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Mnie też to drażni… Jeszcze te wszystkie młodzieżowe czasopisma, silą się na „slang młodzieżowy”, żeby zdobyć szerokie grono odbiorców.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. chuj, dupa i kamieni kupa

    0

    0
    Odpowiedz
  38. @35, dalej zapierdalaj w Polandii za €300 miesiecznie i mieszkaj ze starymi do 60tki w klitce 35m2 za 400,000PLN w kredycie w frankach debilu. Lepiej wzbogacać obcy kraj niż być jebanym w dupsko codziennie przez własny ty jebany patałachu z 5 doktoratów i 10 języków obcych co za kasie napierdala za €300. Badź dalej patriotą, chuj ci w dupe.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. @36, i dziwić się że takim patałachom nawet te 1500 płacą, przynajmniej o 50% za dużo

    0

    0
    Odpowiedz
  40. #35, w dupie byłeś i gówno widziałeś, rusz się poza podwórko i swoją wieś nie ma się czego bać

    0

    0
    Odpowiedz
  41. 35 i 35, co wy robicie z dala od Mesiowskiej taśmy patałachy, znowu łańcuch przegryźliście?

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Przykre patrzeć jak polski język wymiera, niestety to wina nowego pokolenia pokemon, które ani po polsku ani po angielsku ani w innym języku niewiele potrafi. W sumie racja, bo niewolnicy nie powinni wogóle zabierać głosu, a nowe pokolenie to kasa, taśma, i zbieranie w polu, a do tego nie trzeba znać żadnego języka. Żal mi Was drogie dzieci ale sami jesteście sobie winne. Może Rosja ten żałosny kraj przygarnie jak z Ukrainą zrobi porządek.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Dupisz fleki.Z tym,że polski język i naród zniknie to przesadziłeś Gdybyś znał trochę historię to byś wiedział,że zawsze kraję bardziej rozwinięte wpływają na te mniej rowinięte.Tak było zawsze a Polski nadal istnieję. Nawet nie zdajesz sobie sprawy,jak często używasz słów zapożyczonych z innego języka.Tyle,że są to słowa odpowiednio „spreparowane” i dostosowane do polskiego.Dlatego tego nie odczuwasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Zamiast się bulwersować, idź pan w miasto na dupcing. Albo chociaż na łomżing.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. @40. „@35, dalej zapierdalaj w Polandii za €300 miesiecznie i mieszkaj ze starymi do 60tki w klitce 35m2 za 400,000PLN w kredycie w frankach debilu.” Synku, tyle ile ja zarabiam, to ty nawet w tym swoim wyśnionym USA nigdy nie będziesz, dlatego nie musiałem jak ty ssać pały tym z immigration, by mnie tam wpuścili. Bo trzeba mieć w głowie, wtedy wszędzie człowiekowi dobrze. A taki jak ty tępy ciulik ma w Stanach czy w UK na zmywaku o tyle lepiej, że stawka godzinowa pozwala mu kupić w dyskoncie trochę więcej niż gdyby siedział na taśmie u Mesia, bo jak przyjdzie do prawdziwych kosztów życia na Zachodzie na prawdziwym poziomie, to takie Polaczki na kupie w jednym mieszkanku na Greenpoincie czy Bronxie i za 100 lat tego nie osiągną. Do Stanów, to ja sobie na porządne wczasy mogę lecieć. I się immigration -którzy naoglądali się takich ćwoków niedorobionych jak ty, którzy spać po nocy nie mogą ze strachu przed deportacją z powrotem do kibla w Polsce z którego się przypadkiem urwali- nadziwić nie może, że o wyznaczonej dacie powrotu stamtąd, zadowolony i wypoczęty, wyjeżdżam.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Napisz swojego posta w języku angielskim, zrozumiesz oczywiste przewagi języków słowiańskich.

    Serwus!

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Przykład: w Biedronce, na dziale wypieków nie jest napisane rogal, ale „krosant”!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  48. Trafiłeś w sedno, dobra chujnia. Jak słyszę teksty w stylu „o co kaman (piszę jak czytam i chuj wam do tego, nie jestem w Anglii czy innej Kanadzie)”, czy „jestem hepi” to chuj mnie trafia. Chyba nie jest przesadą powiedzenie, że wielu Polaków zjadłoby nawet gówno, gdyby tylko było amerykańskie.

    1

    0
    Odpowiedz
  49. ja wam coś sayuje, bo wy nie understandujecie że aby be hepi to trzeba haveować troche brainów, i workować smartownie a nie hardownie. Jakbyście haveowali ajfona 8S tak jak me to byście couldowali szybko findować całe informejszyn o tym jak mało workować a dużo earnować, i nie haveowali byście takich problemsów jak nieknowingowanie jakiegoś worda w languiczu innym than polski, bo aby learnować inne languicze niż nativowy to wcale nie takie difficultywne i jedynie requireuje troche łokcio greasu i everytingowe do learnowania jest easyliowe. Jak understandujecie co ja wam explainuje to już jesteście jednym shoesem w housie. Życze wam dobrego laka w lernowaniu nowego languicza.

    0

    1
    Odpowiedz
  50. Mesio piszesz o spoleczenstwie ktore nie przeczytalo zadnej ksiazki? Nie bede wiec przypominac jak zaczynales kariere na tym portalu….;-) bez ppzdrowien Luiz

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Tez mnie wkurwia ta angielszczyzna na sile, sztuczna i snobistyczna. Mieszkam poza Polska i za kazdym razem kiedy kupuje nowy numer Polityki czy innego pisma i widze angielskie wtracenia to mi sie noz w kieszeni otwiera. Kurwa, co to za slowo np. piarowcy? (Niby od PR). Albo HR? Nie moze byc dzial kadr? Coachingi, castingi, hejtowanie i chuj wie co. Glupawej mlodziezy w okresie dojrzewania z burza hormonalna mozna by jeszcze darowac, ale nie pojebanemu cwiercinteligentowi, po licencjacie wieczorowym, pseudo-dziennikarzowi, ktory sie sili na swiatowca, a sloma mu z butow wystaje.

    2

    0
    Odpowiedz

Polki na erasmusie

No elo. Wyjaśnijcie mi proszę o co tu chodzi, bo moje zdolności pojmowania tutaj wysiadają. Dlaczego Polki na erasmusie muszą się tak okrutnie puszczać? Słyszałem wcześniej opinie, że erasmus w sumie tylko i wyłącznie do tego służy, ale dopiero kiedy poleciałem odwiedzić znajomego w pewnym bardzo ciepłym europejskim kraju, gdzie popularne imię to Juan, zobaczyłem to na własne oczy. Kurwa mać, żenadłem tak srogo, że rzal i bul. Byliśmy na jakiejś imprezie u randomowego Diego i loszki z Polski dostawały pierdolca jak tylko zjawiał się kolejny Santiago. Tarły kolanami, słały słodkie minki, a od natłoku nagle wypsikanych perfum chciało się rzygać. Najśmieszniejsze, że robią to głównie laski, za które ich chłopaki w Polsce daliby sobie rękę uciąć. Dziś jak słyszę od takiego ptysia, że „Ona taka nie jest” to śmieję mu się w ryj i trochę mi go żal (true story). Rozmawiałem kiedyś z moim znajomym Włochem o tej kwestii i stwierdził, że jako rasowy stulejarz nie ma powodzenia wśród dziewcząt, ale zawsze czeka na przyjazd erasmusek z Polski, bo wie, że wtedy srogo porucha i sam nie wie czemu tak jest, ale nie narzeka. Polskie laski same ciężko pracują na miano łatwych dup do ruchania gdziekolwiek hehe zagranico się nie znajdą. Dno.

193
46
Pokaż komentarze (68)

Komentarze do "Polki na erasmusie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po prostu zazdrościsz, bo tobie żadna nie chce dać.

    5

    28
    Odpowiedz
    1. bo szmato masz zjebany ryj i żaden polak ci nie wcisnie pindolka w cytryne bo sie brzydzi

      8

      1
      Odpowiedz
  3. Polscy faceci nadal nie maja wziecia .

    3

    21
    Odpowiedz
  4. Niestety praktycznie każda ma w sobie kurestwo. Mniej lub więcej. Za granicą mogą być sobą i wyluzować broszkę, bo daleko od domku i nikt się nie dowie o szmacianych czynach. No i ta niby egzotyka, gdy pojawia się taki kolorowy alvaro typowa Natalia/Paulina/Patrycja (moje top kurewskie imiona – trafność 90%, ale można tu wstawić wszystkie) ma mokro w ciągu 5 sec. Kurewskie przeznaczenie, brak mózgu, same siebie nie oszukają, gdy brocha wzywa, muszą dać dupy, tu nie ma co rozkminiać, taka natura. Won do piekła kurwo wściekła, jak śpiewał Waszka G.

    28

    4
    Odpowiedz
    1. Ja Panom wytłumaczę. To nie tak, że Polki na Erasmusie się „puszczają”, po prostu po raz pierwszy widzą prawdziwych mężczyzn, którzy są feministami (proszę przeczytać ze zrozumieniem definicję na wikipedii zanim zaczniecie gównoburzę), dbają o siebie i ogólnie zachowują się jak cywilizowani ludzie. Bo to, co jest w Polsce… Czyli te dziwne bestie, dla których kobieta to przedmiot, umycie naczyń to fizyka kwantowa, a szacunek dla drugiego człowieka to przeżytek no niestety atrakcyjnością nie grzeszy. Francja, Hiszpania, Niemcy, to kraje, w których mężczyzn wychowuje się tak jak kobiety, na dorosłego, samodzielnego człowieka po prostu… tutaj, kobiety wychowuje się na dorosłych ludzi, a mężczyzn na duże dzieci i tak niestety jest w wielu rodzinach. No i wybaczcie, ale żadna wykształcona Polka (a Erasmus to program dla ludzi jednak chociaż minimalnie wykształconych) nie spojrzy na takiego „dumnego” polaka, który potrafi tylko narzekać na to jak go żadna nie chce, i jak to te Polki za granicą się „puszczają”. Jak tylko Polka ośmieli się mieć jakiś stosunek poza związkiem lub nie z polaczkiem, to od razu zdrada stanu. Ale za to wy, Wielmożni panowie, powinniście mieć prawo zdradzać do woli i jeszcze może najlepiej powinno się prawnie zlikwidować kryminalizację gwałtu? Polecam odrobinę się dokształcić, zadbać zarówno o umysł i ciało i przede wszystkim poglądy zmienić na bardziej cywilizowane to może w końcu jakaś na was spojrzy :* XOXO

      0

      6
      Odpowiedz
      1. Ale Cię piecze, że polki to kurewki co?

        5

        0
        Odpowiedz
  5. Naucz się pisać nieuku.

    2

    19
    Odpowiedz
  6. w studenckich miastach pełno ciapatych , a nasze polki maja kisiel w gaciach… polki w 90% to tanie i puszczajace sie szlaufy! pozdrawiam 10% oddanych i kochanych!

    21

    1
    Odpowiedz
  7. Tylko ruchanie we łbie…

    11

    0
    Odpowiedz
  8. Masz rację, znam takie przykłady. Koleżanka mojej dziewczyny zdradziła chłopaka pod jego nosem. On i kilku mężczyzn kończyli pracę, ją tym czasem ujeżdzał jeden z polaków. Jak sam byłem trzeci raz za granicą widziałem, że mężatka rok po ślubie spała kilka razy z kolesiem młodszym, którego znała 2 tygodnie. Jak mąż dzwonił to było kocham cię, tęsknię itd. Moja prawie sąsiadka przywiozła dziecko włocha, a matka najlepszego kumpla swego czasu też zrobiła sobie tam dziecko, a swoją rodzinę porzuciła. Pamiętam jak dziś że wręcz płakał jak mi o tym mówił… 2/3 moich dziewczyn też okazało się kurwami, więc obecnie bardzo trudno o jakąś choćby półnormalną, idź pan w chuj z współczesnymi kobietami:-)

    20

    0
    Odpowiedz
  9. Myj dupę, wtedy i tobie się trafi jakieś poarabskie padło.

    4

    13
    Odpowiedz
  10. Na dzień dzisiejszy związek z dziewczyną to kompletny bezsens. Puszczają się aby strzela. Nawet te kreujące sie na takie 'święte’.

    15

    0
    Odpowiedz
  11. Bo Polki poprostu takie są!

    12

    1
    Odpowiedz
  12. Facet, mit o puszczających się polkach widziałeś tylko w necie. Na żywo nigdy nie miałeś z tym do czynienia

    1

    19
    Odpowiedz
  13. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Też zacznij się puszczać byczku, możesz ze mną jestem zajebistym aktywem-masterem, pozdro gej Roman

    7

    8
    Odpowiedz
  15. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    1
    Odpowiedz
  16. A wy dalej nie zwracacie uwagi na normalne dziewczyn, tylko uganiacie się za samymi kurewkami i taki stereotyp się utrzymuje. Przykro i smutno, jak się czyta takie posty. Widocznie gatunek normalnych dziewczyn musi znikną, bo zabije je osamotnienie. Tak jak mnie. Bez pozdrowień.

    7

    9
    Odpowiedz
    1. Ja się tu trochę nie zgadzam. Pracując w Holandii poznałem wiele kobiet, które pojechały albo z koleżanką, albo i same. Część faktycznie wierna i to duża część. Były jednak też te puszczalskie, ale uwaga! Nie było tego widać patrząc na nie. Były te takie ewidentne puszczalskie, co na 100 metrów pachniały zdradą, ale były też te, po których nikt by się nie spodziewał. Te „normalne”. Nie ma tu wg. mnie jakieś zasady.

      3

      0
      Odpowiedz
  17. Bo to jest egzotyka. Nie mam nic przeciwko bo sam wole ciemnoskóre kobiety.

    0

    17
    Odpowiedz
  18. W takim razie nie jestem Polką 😀

    5

    0
    Odpowiedz
  19. Z tego właśnie powodu nie chce dziewczyny z polszy. Co z tego że ładne jak w 95% to szlaufy. Większość mieszkańców krajów europejskich uważa nasze dziewczyny za kurwy. Wole mieć jakąś w miarę zadbaną i porządną Rosjankę lub Czeszkę niż takie kurewskie padło z naszego zaścianka. I to ładne i wierne. Nasze mogą się od nich uczyć, no ale jak wolą obciągać ciapatym (najgorsze rzeczy widziałem na wakacjach w Egipcie-masakra!) to ich problem.

    14

    5
    Odpowiedz
  20. jeżeli ktokolwiek wierzy, że dziewczyna która wyjedzie za granicę, będzie chociaż w 1% wierna to jest tak zajebiście głupi i naiwny, że nie w słownikach językowych nie ma określeń na to. Baby na wyjeździe były, są i będą kurwiszonami.

    13

    1
    Odpowiedz
  21. Polkom wmówiono, że mają być nowoczesne i otwarte na świat, więc otwierają – swoje krocza. A dlaczego tak chętnie obcym? Bo przekonano je, że to fajnie mieć „przygody” z obcokrajowcami i że co polskie, to chujowe, od ciuchów po facetów. I opinia o nich za granicą jest rzeczywiście denna. Pamiętam, jak na imprezach odczepiałem od porządnej (chyba, bo w pi***ie jej nie siedziałem) i ładnej kumpeli nachalnych zalanych Brytoli, bo jak tylko dowiadywali się, że jest Polką, to od razu dobierali się do niej na chama. Oni wiedzą, że z nimi przeważnie tak można i idą na całość. O Hiszpanach czy Włochach już nawet nie wspominam. Ja już nawet nie mówię, żeby Polki się na erasmusie nie puszczały, ale żeby zachowały chociaż odrobinę klasy. Niby postępowe dziewczyny ze Skandynawii, Holandii czy Niemiec nie robią takiego wstydu, jak opisał to autor chujni, serio serio. Panie, miejcie do siebie odrobinę szacunku.

    12

    2
    Odpowiedz
    1. Że niby Niemry czy dziewczyny ze Skandynawii nie robią siary? To sobie dopiero wymyśliłeś. Jestem w połowie Duńczykiem, w połowie Polakiem. W Danii mieszkałem do 13 roku życia, przeprowadziłem się z rodzicami do Niemiec, bo ojciec dostał ofertę z firmy na lepsze zarabianie w DE. Chodziłem do Gymnasium, najlepszej szkoły w mieście. Od czasu do czasu chodziło się na imprezy. I te koleżaneczki z klasy, pozornie miłe i skromne, dawały dupy na imprezach, by się dowartościować. A potem w niedzielę zapieprzały do kościoła. Zajebiście.
      Gdy wyjechałem na Erasmusa i smakowałem życia nocnego, non stop widywałem Dunki, Szwedzki czy Norweżki podrywające facetów, nie ważne skąd. A o Polkach wziął się ten mit stąd, że mają po prostu powodzenie. Skandynawki są kreowane przez media na śliczne i słodziutkie, że niby każda z krajów Wikingów jest piękna. Gówno prawda. Nikt ich nie zaczepi, same muszą się ośmieszać. A moja koleżanka z Polski (śliczna) nie mogła się odgonić od Alvarów. Słyszeli, że blondynka i w dodatku Polka, to im dosłownie kutas stawał. Cudze chwalicie, swego nie znacie! Bo Polki są naprawdę niezwykłe. Szkoda, że w DE takich nie ma.

      5

      11
      Odpowiedz
      1. tak sie zawsze pisze jak sie nie zyje w danym kraju . Nawet PUA Roosh V okreslil Polki jako najlatwiejsze w Europie i ze leca na egzotyke jak zadna inne . Sa fajne jak ejstes z zza granicy . Jak Polakiem to jestes dla nich podczlowiekiem . Wiec zbastuj ze swoim tekstem o ich niezwyklosci . My patrzymy z Polskiej perspektywy ..

        4

        0
        Odpowiedz
  22. Fuck facet ale jestescie sfrustrowani bo polskie laski sa fajne i maja wziecie a faceci sa (niestety ) do dooooopy -sorry koles -ale o was nikt nie zabiega ani angielki ani niemki ani szwedki ani ruskie nie chwala polskiego kutasa …wyciagnij wnioski …Sorry Charlie …

    2

    15
    Odpowiedz
  23. Myślę, że to nie kwestia narodowości, ale moralności. 🙂

    7

    2
    Odpowiedz
  24. @7, tak jest bo polki to kurwy i daja dupy za granicą każdemu obcokrajowcowi. Czyli my faceci też powinniśmy ruchać obcokrajówki w naszym kraju, tylko mało ich. Ja bym poruchał jakieś włoszki, hiszpanki, francuzki, greczki, azjatki……. niech przyjeżdzają i bedzie można maczuge zamoczyć :))))

    4

    2
    Odpowiedz
  25. [Pokój z widokiem na wojnę – Egzotyczna przygoda]

    [Juras]

    Ona przyjechała do Warszawy z pod Opola,
    miała blond włosy, a na imię Ola.
    Na swojej wsi uchodziła nawet za ładną,
    ale w stolicy była przeciętną panną.
    On to zwykła pała, kawał lamusa,
    przyleciał z Hiszpanii na wymianę z Erasmusa.
    Zgrywał przystojniaka, Enrique Iglesiasa,
    i na trzeciej randce wbił w Ole kutasa.
    Ola była dumna z chłopaka z zagranicy,
    rozmawiała po angielsku, był taki egzotyczny.
    Chodziła z nim za rękę, powstawiała na Facebooka zdjęcia,
    w objęciach hiszpańskiego księcia.
    Gorące trzy miesiące szybko zleciały,
    skończył się Erasmus i prysły czary.
    Enrique jej zostawił maila i obietnice szczodre,
    więcej się nie odezwał, a jej spóźniał się okres.

    Czy marzy Ci się egzotyczna przygoda?
    Erotyczna przygoda, fantastyczna pogoda.
    Głupia ździro, idź na całość, lecz nie oczekuj cudów.
    Życie to nie scenariusz z Hollywoodu. [x2]

    Miała na imię Bożenka, była córeczką taty,
    z figury trochę podobna do trzydrzwiowej szafy.
    W wakacje poleciała na wycieczkę do Egiptu,
    w all inclusive, Sharm el-Sheikh, tam się nie nudzisz.
    Leżała jak wieloryb na plaży,
    gdy podszedł młody arab, co malował henną tatuaże.
    Umówili się przy barze wieczorem w klubie Alibi,
    całą noc – shake your ass, let’s dance habibi,
    To była miłość od pierwszego włożenia,
    kochanie przez cały tydzień ostre jebanie.
    Na dowidzenia wzięła od niego wszystkie dane,
    potrzebne do załatwienia zaproszenia.
    Dziś Bożena nie jest już tak zakochana,
    kiedyś była ubrana w bazarowe Dolce i Gabana.
    Dziś utytłana od samego rana,
    pomaga robić kebaba, w budzie Alibaba.

    Czy marzy Ci się egzotyczna przygoda?
    Erotyczna przygoda, fantastyczna pogoda.
    Głupia ździro, idź na całość, lecz nie oczekuj cudów.
    Życie to nie scenariusz z Hollywoodu. [x2]

    Hi girl, where are you from?
    Ooo.. Polska ! Chodźcie, impreza.
    Disco, disco. Dziewczyna ładna, chodź.
    Kocham cię ! I love you !
    Habibi, kocham cię !

    5

    1
    Odpowiedz
  26. Norma Stary. Erasmus czy nie erasmus…

    1

    1
    Odpowiedz
  27. No cóż, ja też będąc w Ameryce Łacińskiej rucham latynoski jak głupi. Egzotyka zawsze jest bardziej atrakcyjna.

    2

    2
    Odpowiedz
  28. Dziewczyny się puszczają a wy faceci co powiecie o sobie ?

    3

    9
    Odpowiedz
  29. A ja właśnie wróciłem z Tajlandii. Ruchałem niemal każdej nocy za 400 zł laski jak marzenie: zgrabne, niesamowicie całuśne (nie to co nasze z roksy, co „ten sport” traktują jak czystą pracę i business). Wymacałem, wypieściłem, wylizałem a i dziewczyny się świetnie bawiły i na mój rozmiar europejski (całkiem normalny i standardowy) nieco narzekały, że za duży. Chujowicze TYLKO Tajlandia! Fantastyczny kraj z najtańszymi (no może po Kubie) dziewczynami na świecie.

    4

    2
    Odpowiedz
  30. Rozumiem twój ból. To jest tak zwana technika niszczenia wraliwoci. Sprzedajác swoje produkty i uslugi za pomocą seksu, ogromne korporacje niszczą ludzką wyobraźnię i wrażliwość na piękno i erotyzm.” Jest w tym spostrzeżeniu sporo racji. Gdyby tylko sama golizna była podniecająca, to nie byłoby potrzeby choćby do zakładania przez kobiety zmysłowej bielizny, albo do przebieranek w uczennicę, czy cokolwiek tam wyobraźnia podsunie. A przecież jest to powszechne, nie? Swoją drogą, jak gówniarzem jeszcze byłem, to dotarło do mnie, że dużo bardziej atrakcyjne wydają mi się fajnie ubrane, nawet w codzienny ubiór, dziewczyny, niż te świecące gołą dupą. I nie to, że mam jakiś fetysz na punkcie ubioru, tylko wyobraźnia w tym momencie znacznie lepiej pracuje, a goły tyłek szybko się opatrzy i, tak jak @22 napisał/napisała, człowiek obojętnieje. Wielu z was widziało pewnie striptiz, nie? Ja miałem raz okazję do obejrzenia go w wykonaniu profesjonalistki i doszedłem do wniosku, że nie ma sensu na to chodzić i kasy wydawać. Podniecające to by mogło być w wykonaniu kobiety, z którą jest się związanym emocjonalnie, lub której chociaż się silnie pożąda, bo wtedy seks to w ogóle inna bajka. A dlaczego do takiego wniosku doszedłem? Bo, po pierwsze, dotarło do mnie, że nagość zwłaszcza osoby kompletnie obcej i mi obojętnej, nie robi na mnie wrażenia, zbyt powszechna jest na co dzień, choć dziewczyna, wykonująca striptiz, była naprawdę bardzo ładna. Idę o zakład, że nie ma faceta, który by się na ulicy za nią nie obejrzał. Po drugie, zauważyłem, że z tego wszystkiego najbardziej atrakcyjne są dla mnie jej oczy (piękne miała :)) oraz jej spojrzenie, i że pomimo dużej atrakcyjności całej reszty jej ciała, wolę patrzeć w jej oczy, niż na całą resztę, co zresztą przez większość czasu gdy wykonywała swą pracę, robiłem. Wystarczało, że było w nich coś intrygującego. A goła dupa, choćby i ładna, to nadal tylko goła dupa jakich tysiące. Wzrok się po tym beznamiętnie prześlizgnął raz czy dwa i tyle. Teraz rozumiem czemu lekarze, zwłaszcza ginekolodzy mogą wykonywać spokojnie swoja pracę. Oni się tyle tego naoglądali, że robi to na nich zerowe wrażenie. Pewnie nagość byłaby atrakcyjniejsza, gdybym żył z 200 lat temu, gdzie obyczaje i brak dobrodziejstw techniki uniemożliwiały sytuację, z jaką stykamy się na co dzień, gdzie zewsząd mamy do czynienia z golizną i seksem. Ale dziś to nie atrakcja. Właśnie ta „wyobraźnia i wrażliwość”, o której wspomina @22, została zniszczona. Sam autor chujni przesadza ze stopniem wkurwienia, ale faktem jest, że epatowanie golizną czy scenami rodem z pornosów dawno temu stało się przesadne. A coraz większa przesadność w epatowaniu tym, jeszcze bardziej potwierdza tę tezę -epatowanie seksem staje się coraz większe, bo zobojętnieliśmy na bodźce płynące z mniejszego nim epatowania. I, co do meritum, nie ma co go co odsądzać od czci i wiary, jak to część komentujących -o najwyraźniej mentalności gimbusa, który jest napalony, a nie ma w danym momencie gdzie spokojnie sobie zwalić- robi.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Udawaj hiszpana!!!! Troche kremu do bezsłonecznego opalania na siebie, lekki akcent i też maczuge zamoczysz chłopie. Nie narzekaj tylko ruchaj eramuski !!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  32. jo bym ruchoł i spermoze tym dziewuszkom lał w ich ciosne pizdeczki.
    Baca

    3

    1
    Odpowiedz
  33. Co to jest erasmus ?A faceci tez sa na tym erasmusie? Co z nimi ?Oni nic? Nie maja wziecia?

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Już Ci wyjaśniam, stary. Żeby jednak zrozumieć wyjaśnienie, musimy zacząć od przyjęcia dwóch niedyskutowalnych aksjomatów:

    (I). Każdy lubi poruchać.
    (II). Ruchanie atrakcyjnego towaru przewyższa ruchanie towaru przeciętnego.

    Jeżeli kiedykolwiek na widok białogłowy pomyślałeś: „brałbym jak rolnik dotacje”, a przed oczami wyobraźni stanęły Ci sceny rodem z produkcji Hardcore XXX — mimo, że byłeś akurat w związku z podobną do myszy Kaśką co ma łupież albo wracałeś właśnie z mamą z nieszporów — to wyobraź sobie, że kobiety miewają podobnie.

    Przyjąwszy to założenie, przyjrzyjmy się Polsce. Otóż Polska (i inne kraje słowiańskie), to przedziwne miejsce, w którym samice należą do najatrakcyjniejszych na świecie, samce natomiast to fizyczna i mentalna kwintesencja wąsa, paździerza, reklamówki z Biedronki, klapków Kubota, brakującej górnej lewej dwójki, golfa z niemieckiego szrotu przerobionego na gaz, śmierdzącej pachy, kreszowego dresu, kurtki ze skaju, poezji Rycha Pei, a nade wszystko — permanentnie spiętych pośladów.

    Wyrwana z takiego środowiska polska samica rzucona na ląd zamieszkały przez wysmaganych słońcem Juanów czuje się jak mniej więcej tak, jak Ty czy ja czulibyśmy się jako specjalni goście w willi Hugh Heffnera, ciągnąc koks z cyców blond playmate. Ponieważ włączają nam się plemienne instynkty z sawanny, zakładamy od razu, że śniady Juan Carlos to pierdolony półgłówek niegodzien naszej słowiańskiej dziewoi stóp całować. I choć Juan może i jest jebanym debilem i bucem, ma to dla Polki mniej więcej takie znaczenie, jak dla Ciebie fakt, że panna z kwietniowej rozkładówki Playboya była w szkole słaba z matmy. Dodajmy do tego fakt, że na odległy słoneczny ląd nie sięga srogie i oceniające sąsiadki dewotki, mamusi katotalibki i starszego brata co zjebał sobie życie wpadką w młodym wieku i kredytem we franku — i już cielesne otwory naszej rodaczki zostają zbrukane przez prącie potomka konkwistadorów.

    Zamiast jednak zazdrościć Juanowi i po staropolsku spinać poślady, powinniśmy wziąć z niego przykład i się rozluźnić. „Ruchaj i daj ruchać innym” — oto motto, którym powinniśmy się kierować, aby zminimalizować ryzyko nadciśnienia i choroby wieńcowej.

    4

    4
    Odpowiedz
  35. Ja terz kurwa jestem bezzembny

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Skąd wy bierzecie takie kurwy, serio…

    1

    1
    Odpowiedz
  37. Trudno się dziwić, że walą w egzotykę. 90% Polaków to „męscy drwale”, którzy modzie i urodzie się nie kłaniają. Żłopią piwska i oglądają „sport narodowy” zaś zadbanych i przystojnych zwą ciotami i pedałami. Która z atrakcyjnych kobiet chciała by ruchać się z dzikim zwierzem z lasu ?

    2

    3
    Odpowiedz
  38. Zazdrości czy nie zazdrości, nie zmienisz faktów koleżanko. Potem lądujecie z kolorowym dzieckiem nie wiadomo gdzie, macie pretensje do całego świata i szukacie frajera wśród tych których miałyście głęboko w dupie kurwiąc się za młodu.

    4

    0
    Odpowiedz
  39. Co za g***o prawda! Byłem na Erazmusie w Pradze, znałem w sumie ok. 6 Polek i żadna się nie puszczała i się nie śliniła. Debilne stereotypy powtarzane przez ludzi, którzy nigdy nigdzie nie wyjechali, Polki nie dają im dupy i muszą sobie odbijać. Chcecie latawice? To szukajcie sobie Hiszpanek i Francuzek, ćwoki.

    1

    4
    Odpowiedz
  40. POlki to pierdolone słowoank… Nie wiesz o tym? Patrz te teleduski donatana jakie to ścierwo nie dość że alkoholizm promuje to dziwkarstwo/ladacznictwo… Gdybyś był w Japonii to nie miałbyś takiego problemu bo tam Rasa Japońsko-Azjatycka jest doskonała! I żadna cię nie zdradzi, POlki to takie szmaty który myślą pizdą zamiast mózgiem. Reszty nie będę tłumaczył, polecam Marka Kotońskiego i lekturę komentarzy chujowiczów typu „stary kawaler” i Kuby od wiatraków. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU Wielki Gracz, Adept Kyokushina, Astrofizyk, Geniusz Wszystkiego i przyszły programista.

    2

    1
    Odpowiedz
  41. Kolejny chuj zbolaly .Nie zalapiesz sie bo to jest prawo natury trutniu .

    0

    1
    Odpowiedz
  42. A temu nie dawałam na erasmusie w pradze bo czesi to takie same buraki jak wy ale potem była barcelona tam parę sinców złapałam 😉

    3

    2
    Odpowiedz
  43. @38 Tak to właśnie wygląda!

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Nas polaków mają tu na miejscu w chuj to im nie zależy ale nie rozumiem czemu w ogóle gadamy o gustach nic nie wartcyh szmat ktore sie nic nie licza. Panowie!! dorabiać sie jak człowiek ma pieniądze to rucha tych kurew w chuj one włażą mu w dupe a on ma wyjebane czy jest polakiem, brudasem czy pedo-hiszpanem. Sam sie o tym przekonałem.

    4

    1
    Odpowiedz
  45. a idź pan w chuj z polskim scierwem jak żona to tylko ukrainka albo czeszka na rosjanki uważajcie bo to gówno jak u nas.

    3

    0
    Odpowiedz
  46. 26 polskim facetą dziewczyna z innego kraju dupy by dała co ty myślisz ze one nie widzą że wy zboczone męskie kurwy jesteście 36 a ty masz coś z dynia chyba nie tak tez zbok jak wszyscy możecie pisać co chcecie ja na to leje i tak was będe gnębić śmiecie pozdrowienia dla kobiet les annless

    0

    2
    Odpowiedz
  47. Ziomek Polak był na Erasmusie w Holandii i pukał Finkę a inny, Holender w Polsce dupczył Niemkę więc się odpierdol. Każdemu wolno się ruchać.

    2

    2
    Odpowiedz
  48. Adn.@30 wy się puszczacie a my się spuszczamy. Dziekuję, dowidzenia, umyj dupe bo ci smierdzi.

    2

    0
    Odpowiedz
  49. @38: ja pierdolę człowieku, nie wiem czy da się to wszystko bardziej celnie podsumować niż to właśnie zrobiłeś, szkoda, że nie ma ocen przy komentarzach bo bym ci dał 5 dawidowych

    0

    0
    Odpowiedz
  50. przecież na te erazmusy jeżdżą same lamusy i brzydkie kujonice? kto by się nimi przejmował??

    już widzę jak dupeczka 9/10 zostawia swojego chłopaka koksa w Polsce i mówi, że jedzie do erazmuza na wymianę, żeby zgłębiać nauki na kierunku Turystyka i Rekreacja albo inne Prawo i Administracja

    ludzie

    toż to same pasztety z jakich politechnik, niech się tam pierdolą z kim chcą

    co nie pójdę, we wrocławiu do jakiegoś mundo albo podobnego gówna gdzie się bawią także kolorowi to od razu widać z kim się bawią. Najczęściej tłustawe, blade, ryżawe kurwiska z tłustymi włosami najebane najtańszą berbeluchą gdzieś w akademiku

    jebał ich pies wszystkich

    3

    0
    Odpowiedz
  51. @50 FACETĄ??? Ty kurwa jebana less anal fabetko! Mesiunianiunia by cię kurwo naprostował.

    1

    0
    Odpowiedz
  52. Krzywdzące stereotypy, do tego kompletnie wyssane z palca za to chętnie powtarzane przez obcokrajowców. Stereotypowy Polak to pijak i złodziej a Polka to kurwa, tak ? Tylko dlaczego sami się krzywdzimy powtarzając to między sobą ?

    0

    2
    Odpowiedz
  53. @56 bo to prawda. Pozdrawiam, Uczciwy Złodziej.

    2

    0
    Odpowiedz
  54. Renata Kim o randkowaniu w USA:

    Amerykański system randkowania szczegółowo opisała w weekendowym wydaniu „Dziennika” Magda Miecznicka. Opisała z podziwem, tłumacząc, że mądrym i praktycznym Amerykanom, jako chyba jedynym na świecie, udało się znaleźć sposób, by miłość raniła jak najmniej. Bo skoro zasady gry są od początku jasne, sposoby postępowania zawczasu ustalone i zaakceptowane, to nikt nie może potem narzekać, że został oszukany. Wiadomo, kto i za kogo oraz kiedy płaci, a także czy już nadszedł czas na pierwszy seks. Po prostu uczciwa dwustronna umowa – konkluduje Miecznicka, która spędziła trochę czasu na amerykańskim uniwersytecie i tam wnikliwie obserwowała erotyczne rytuały młodych Amerykanów. Te obserwacje zaowocowały nieskrywanym zachwytem dla amerykańskiego „systemu regulacji miłości” – jak zatytułowała swój artykuł.

    Ja też spędziłam trochę czasu na amerykańskim uniwersytecie. Też mieszkałam w akademiku, więc siłą rzeczy widziałam uczuciowe zawirowania kolegów. Moje wnioski są jednak całkiem różne od tych, jakie wyciągnęła Magda. Ja na amerykańskim kampusie widziałam straszliwie cierpiących młodych ludzi, którzy nie rozumieli, dlaczego miłość ich rani, skoro zastosowali wszystkie przewidziane w randkowym kodeksie zasady. Pamiętam moją współlokatorkę, czarnowłosą i skośnooką Katie, która poszła jak Pan Bóg przykazał do łóżka na trzeciej randce, a potem zalewała się łzami, bo on zaczął jej unikać. „Co zrobiłam źle? Przecież spotkaliśmy się wcześniej dwa razy, on zawsze płacił za moją kolację i chciał się znowu umawiać. Co było nie tak?” – zadręczała się tygodniami Katie.

    Inna koleżanka, niezwykle bystra okularnica Anne, pewnego dnia zwierzyła mi się, że ona i jej chłopak Peter uznali, że nie mogą „zawiązywać sobie świata”. Będą więc nadal parą, ale każde z nich ma prawo nawiązywać nowe znajomości. Ta sama niezwykle bystra Anne zażyła całą buteleczkę silnie uspokajającego nambutalu, kiedy na dyskotece zobaczyła swojego chłopaka całującego się z inną. A gdy wróciła po tygodniu ze szpitala przeraźliwie blada i wychudzona, zwierzyła mi się, że marzy o tylko tym, by zrobić Peterowi koszmarną awanturę. Ale nie może, bo przecież znała reguły gry.

    W moim akademiku mieszkał też śliczny Jerry, marzyciel z długimi do ramion włosami, który w soboty nie szedł z innymi do klubu, tylko budował domy dla ubogich w ramach akcji Habitat for Humanity. Jerry zaimponował mi niezmiernie, gdy straszliwie nim zauroczonej Charlene zaproponował, by wstrzymali się z seksem, bo on chce mieć pewność, że to prawdziwa miłość. Chodził z nią na długie nocne spacery, zwierzał się z pragnienia ulepszania świata i namiętnie całował. Ale któregoś dnia Charlene weszła bez pukania do jego pokoju i zastała swojego marzyciela w łóżku z Ruby. Nie, nie byli nadzy, Jerry twardo się przecież trzymał zasady, że nie ma seksu bez miłości. „To były takie zwykłe pieszczoty, a poza tym mówiłem ci, że nie jestem jeszcze gotowy” – tłumaczył szlochającej dziewczynie. Ona nie protestowała, wiedząc, że Jerry ma rację. Czy cierpiała przez to mniej? Nie wiem, bo przestałam ją widywać. Ktoś potem powiedział, że do końca semestru niemal nie wychodziła ze swojego pokoju, a egzaminy zdała tylko cudem.

    Bo moi amerykańscy koledzy nie byli wcale tacy praktyczni i chłodni jak mogłoby się z zewnątrz wydawać. Im też dwa dni, jakie zgodnie z niepisanym kodeksem musiały minąć od pierwszego spotkania do pierwszego telefonu, dłużyły się niepomiernie. A gdy telefonu trzeciego i czwartego dnia nie było, wcale nie przestawali czekać. Patrząc na nich, przypominałam sobie zawsze moją niezwykle romantyczną krakowską przyjaciółkę, która – czekając na telefon od mężczyzny, w którym się właśnie zadurzyła – potrafiła całymi tygodniami niemal nie wychodzić z domu. Podobieństwo było wręcz uderzające.

    Być może Amerykanie rzeczywiście są nieco bardziej racjonalni i opanowani, ale wcale nie stawali się przez to mniej podatni na ból i rozczarowanie. A na dodatek zawsze miałam nieodparte wrażenie, że ci uporządkowani młodzi ludzie marzyli o tym, by choć raz w życiu zakochać się bez pamięci. Zapomnieć o sztywnym randkowym ceremoniale, o koniecznej na pierwszym spotkaniu sukni z jedwabiu oraz ciemnym garniturze i po prostu pójść nad rzekę, by tam się kochać już teraz, natychmiast.

    Nie mogli tego zrobić spętani tak chętnie przywoływanym przez Magdę protestanckim poczuciem porządku. Ale to bynajmniej nie z powodu religii narzucali sobie sztywne reguły. Dobrze wytłumaczył mi to kiedyś znajomy pastor: „Wszyscy ci młodzi ludzie zamiast bezmyślnie powtarzać na niedzielnych nabożeństwach wersety pierwszego listu do Koryntian, (te same, które zdaniem Magdy Miecznickiej nijak nie przystają do rzeczywistości), powinni wreszcie w nie uwierzyć. Bo gdyby naprawdę wierzyli, że „miłość cierpliwa jest, łaskawa jest, miłość nie zazdrości (…), wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i wszystko przetrzyma”, to nie potrzebowaliby żadnych reguł ani kodeksów. I nie próbowaliby tak desperacko uchronić się przed cierpieniem. Wiedzieliby po prostu, że jest ono nieodłączną częścią miłości.

    1

    0
    Odpowiedz
  55. Ja bym ruchał co popadnie, nie bądz chłopie wybredny. Maczaj maczuge w każdej szparce bez dyskryminacji. Polki są dobre ruchadła, choć z reguły dosyć nieśmiałe, ale szybko się uczą :))))

    1

    1
    Odpowiedz
  56. @49 Święte słowa!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  57. do @50 módl się bym nie stanął na twej drodze bo ci nikt już nie pomoże , wypaczona chora pizdo jeszcze nie wiesz jak jest z glizdą. PoLsKi BoCiAn

    0

    1
    Odpowiedz
  58. W każdej kobiecie, kurwy dwie trzecie.

    3

    1
    Odpowiedz
  59. Do # 62 -a twoja matka na 100%

    0

    2
    Odpowiedz
  60. Nie masz obowiązku szanować żadnej kobiety prócz tej która cię splodzila. Więc bądź facetem i odwdzięczyć się suczy tym samym.

    Smutne to zjawisko jak taka polaczkowa uważa się za niewiadomo co i jakoby miała moce nadane przez boga do czynienia najgorszego gowna to ona i tak jest w porządku.

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Zrób habilitacje i jedź na Work&Travel do USiA to się dopiero zdziwisz. Ruchadło między sobą, z Amerykanami, Meksykanami, ładnymi, brzydkimi. Jeden chuj dla nich.

    1

    0
    Odpowiedz
  62. niestety prawda jest taka:) nam nie dają a zagranicznym lody do oporu ciągną…kiedyś rozmawiałem z pewnym szkotem jak na szkota ohydnym, bo oni są ohydni… jedno co mu sie w Polsce podobało to łatwość z jaką polki dupy wystawiają…. ale że obieży świtem był dodał że słowianki tak mają że dupy z chuci obcokrajowcom dają;) w Niemczech Niemka rzadko Turczynowi gałe robi…on sie tym nie przejmuje bo polka z lubością go skonsumuje;)

    1

    0
    Odpowiedz
  63. Panowie to co sie dzieje w polszy, z polszewickimi dziewuchami to woła o pomstę do nieba. Byłem na Białorusi, Ukrainie, w Niemczech też i nigdzie nie widziałem tak zadartych nosów do góry. Wszędzie są miłe osoby ale tylko od tych u nas bab wieje obłudą i smrodem, nie wiem jak to nazwać. Generalnie upraszczając wszędzie jesteś atrakcyjny, interesujący, warty zainteresowania, od wschodu po zachód słońca, ale u tych dziwnych stworzeń „polek” masz brak powodzenia. Ja jako Polak, już poznałem piękną ukrainkę i o tym dziwnym i odpychającym podejściu tej chorej społeczności w postaci „polek” staram się zapomnieć

    3

    4
    Odpowiedz

Chujnia z kobiecymi stereotypami

Dlaczego mężczyźni sądzą, że kobiety nie nadają się do wojska? Ciągle to słyszę. Chciałabym wstąpić do wojska, ale nie na stanowisko jakiegoś szeregowca, tylko mam w planach poważne studia oficerskie; chciałabym zostać pilotem. Mam do tego predyspozycje; nie jestem słodką lalunią, która wiecznie imprezuje, maluje mordę i jedyne zainteresowanie, jakie ma to ciuchy i kosmetyki. Jestem spokojna, rozsądna i wyrozumiała, na głowę nasrać sobie nie dam, potrafię kolesiowi, który się do mnie dostawia złamać nos albo szczękę (jeden próbował mnie kiedyś zgwałcić, więc złamałam mu rękę). Nie jestem jakimś babochłopem, dbam o swój wygląd bo jestem kobietą i tego zmienić się nie da, nie jestem jakimś flejtuchem albo niechlujem. Tylko dlaczego wszyscy uważają, że baby się do wojska nie nadają? Że gdy taka baba dostanie przykładowo w mordę od innego żołnierza, to od razu będzie płakać i wić się z bólu, krwawiąc? Nosz kurwa! Nie każda jest pieprzonym mięczakiem! I jeszcze jedna chujnia: wiejskie stereotypy. Że niby mam tak jak moje koleżanki w wieku 20 lat wyjść za mąż za jakiegoś wsioka po gimnazjum, który zapierdala na budowie i nie ma zębów, a do tego chleje i imprezuje w zaplutej remizie. Mam 21 lat i jestem uważana za starą pannę; mieszkam na wsi ale czuję, że mam odrobinę inną mentalność. Bo chcę coś osiągnąć w życiu. Zamiast w wieku 16 lat dać dupy jakiemuś bucowi w stogu siana i zajsć w ciążę, potem szybki ślub, bo ”co ludzie powiedzą” wolę osiągnąć coś w życiu i robić to, o czym od dziecka marzę. Nie chcę rodzić rok w rok bachorów jakiemuś pijakowi. Mam chłopaka, który jest z dużego miasta a ja jestem z malutkiej wioski ale mimo to kochamy się i zamiast się żenić chcemy sobie jeszcze pożyć, podróżować i ogólnie korzystać z życia. Kochamy się jak cholera i dobrze nam razem. Wspiera mnie zawsze a ja jego. Tylko ta chujnia ze stereotypami. Ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę, bo chcę być żołnierzem. Nie potrafią pojąć, że jestem stworzona do czegoś innego, niż do bycia kurą domową, usługującą mężowi menelowi i rodzącą dziecko za dzieckiem. Mówię wam: chujnia i śrut.

84
84
Pokaż komentarze (75)

Komentarze do "Chujnia z kobiecymi stereotypami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak to jest jak baba wychyli się za bardzo z kuchni…

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Nie dasz rady prowadzić samolotu a tym bardziej myśliwca bojowego. Maszyny te zrodziły się w umysłach facetów i są dla facetów. Ale mechanikiem…czemu nie…

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Robert!! Nie pierdol, odstaw ten browar i rękę na bok i wracaj do pubu.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jako pilot faktycznie możesz się spełnić.Szczerze życzę powodzenia.Pilot Mig-a 29 z Malborka.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Bo baby mają produkować ludzi a nie ich zabijać jak to robi wojsko. Daj dupy swojemu miastowemu, niech zaleje cie spermą i produkój ludzi jak kościół nakazał, a nie wojsko w głowie, latanie samolotami i zrzucanie bomb na niewinnych ludzi. Puknij się w ten głupi łeb.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Zostan kurwa domowa.

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Myślę, że jesteś wspaniałą i wartościową dziewczyną. Takich kobiet jak Ty powinno być więcej. Życzę Ci powodzenia w karierze wojskowej. Ale przedtem wyjedź z tej zapyziałej wiochy i opuść to zafajdane towarzystwo. Pierdol stereotypy.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. To pierdol to i idź do dęblina.

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  11. „Dlaczego mężczyźni sądzą, że kobiety nie nadają się do wojska?”

    Bo większość się nie nadaje. Nadają się tylko te, które są wybrykiem natury, w efekcie którego mają mentalność zbliżoną do mentalności faceta. Ale nawet i one nie nadają się do wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Są po prostu rzeczy, do których baba nie ma predyspozycji fizycznych. Są rodzaje broni, w których nie da rady. Akurat lotnictwo nią nie jest, bo pilot tylko wajchą macha, a tego baba jest się w stanie nauczyć z powodu wrodzonych predyspozycji do machania wajchą, 😉 i jedyne czego się wymaga to dobry stan zdrowia. Ale z baby nie będzie komandosa, czołgisty, czy nawet zwykłego piechura. I to nie szowinizm. To biologia. Bo jak, dziecino (ważąca może z 50-60 kg), dostaniesz na plecki 60 kg plecaka z oporządzeniem, to zakładając, że w ogóle to podniesiesz, zdechniesz po najdalej 200 m biegu (i to w naszych warunkach pogodowych, nie na pustyni, w wysokich górach, czy na syberyjskich mrozach). Dostaniesz, jedna z drugą, rozkaz wkopania czołgu na akord, to się dowiesz, co to znaczy łopatą zapierdalać. Wsadzą cię do takiej stalowej trumny, obleją ją napalmem, podpalą i trzeba będzie wyleźć, wyciągnąć z tego pudła 100-120 kilogramowego kumpla, stoczyć się z kadłuba i to wszystko jeszcze ugasić. Która da radę, to niech się czuje zaproszona na taśmę do Mesia. To samo dotyczy bezpośredniej walki. O ile naciskanie guzika w samolocie, czy pociągnięcie za spust kałacha nie sprawi lasce kłopotu, o tyle już walka frontowa jak najbardziej. Bo tam (oprócz zmęczenia czy konieczności np. kopania okopów) walka nie polega tylko na naciskaniu spustu. Zobaczysz przed sobą dwumetrowego gościa ważącego 100+ kg i co ty mu możesz zrobić w walce wręcz (którą on po szkoleniu zna przynajmniej równie dobrze jak ty)? W lewicowo-pedalskiej Jewropie, ktoś jednak wymyślił, że w ramach głupio pojmowanego równouprawnienia, kobiety mogą służyć, gdzie chcą. Po prostu systemem nakazowym ustalono osobne progi wymogów fizycznych dla facetów i dla kobiet. To jest debilizm, którego nawet w byle straży miejskiej być nie powinno. To może być dobre jak się pilotuje samolot, ale nie do sił zbrojnych, o których wyżej wspomniałem. I to też nie z szowinizmu. Tylko po prostu dlatego, że wy, baby, znacznie szybciej wrócicie z ewentualnego pola walki w plastikowych workach, bo zwyczajnie fizycznie nie dacie rady, bo tam nie będzie jakiś pierdolonych parytetów stworzonych specjalnie dla kobiet. Poza tym jest jeszcze jedna kwestia. Zgadnij, co ci zrobią ekstra, tak poza atrakcjami przeznaczonymi dla żołnierzy-facetów, jak trafisz do niewoli. Połamałaś jakiemuś frajerowi łapy? Dostaniesz do obsłużenia wyposzczoną kompanię lub dwie takich np. krasnoarmiejców gdzieś z Kamczatki, to sobie będziesz mogła pokozaczyć. Życie, to nie G.I Jane. Inna sprawa, że polskie wojsko to dziś farsa, a bodaj 80% w nim służących, to gogusie-szpanerzy siedzący za ciepłym biureczkiem… A jak chcesz zostać pilotem, to poważnie się zastanów czy nie lepiej cywilnym. Wojsko takie jak nasze to szambo, a los prezydenckiego Tupolewa i tego, co się działo przez całe lata w polskim lotnictwie, a zwłaszcza w tamtym specpułku, powinien ci to wyraźnie uzmysłowić. Tymczasem zwłaszcza na samolotach pasażerskich jest dobra kasa i spokój (dorośniesz, może zrozumiesz). Tyle, że i w cywilnym i wojskowym lotnictwie, to oni zadecydują, czy masz predyspozycje, a nie ty, dziecinko. I najprawdopodobniej okaże się, że niestety ich nie masz, choć spróbować zawsze można.

    3

    2
    Odpowiedz
  12. „Że gdy taka baba dostanie przykładowo w mordę od innego żołnierza, to od razu będzie płakać i wić się z bólu, krwawiąc?” Dziecinko, jeszcze jedno, jak facet da facetowi w mordę, to ten, który oberwie, prawdopodobnie to przeżyje. Jak facet da w mordę babie, tak naprawdę z całej siły, to ją jednym uderzeniem zabije, przy czym niekoniecznie łeb do reszty ciała nadal będzie przyczepiony. Kapujesz już dlaczego?.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. To rób coś w tym kierunku by iść na te studia, a nie tylko gdybasz i narzekasz, co Cię oni kobieto odchodzą? Odmaszeruj ;p

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Jak cię wydyma cały pluton ,po trzy razy ,to ci się odechce wojska.Chyba,że jesteś fanką…

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Nie musisz tego wszystkim oznajmiać. Po prostu idź i zrób swoje- zostań pilotem. Po co Ci chamskie komenty z tej strony? Po co coś chcesz komuś udowadniać? Po prostu idź zostań pilotem!

    2

    1
    Odpowiedz
  16. Z takim słownictwem nie wróżę sukcesów w wyższych sferach.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. piszesz o stereotypach, a sama się nimi kierujesz, bo czy ja mam się czuć gorszy przez to, że – jak to określiłaś – „zapierdalam na budowie” ???
    I uważam, że kobiety na pewno nie nadawają się do wojska. no chyba, że w kuchni…

    1

    2
    Odpowiedz
  18. Baczność…spocznij…pierdnij….odpocznij !!

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Jeśli chcesz coś osiągnąć to trzymaj się postanowień jakie tu napisałaś i nie daj się, też mam 21 lat ale jestem facetem, i wcale nie sądzę że kobiety mają być tylko do tego co napisałaś bo takie stereotypy… Ale to masz wieś więc nie dziw się. Jeśli chcesz być żołnierzem jak Amane Suzuha to musisz ćwiczyć pompki i nie tylko, ale chyba to wiesz i mam nadzieję że trenujesz ostro, zapisz się na Karate Kyokushin, tam nikogo nie dyskryminują bo ludzie są całkowicie inni, wiem bo chodzę na treningi a kobiety bardzo silne i wytrzymałe i odważne nawet te z niebieskim pasem. Bądź twarda i daj sobie zrobić wodę z mózgu jak ktoś ci powie z krytycznym zjebanym uśmiechniętym ryjem „aach dojrzejesz dziecko” BEZ WZGLĘDU NA TO CO CI POWIEDZĄ NIE PODDAWAJ SIĘ! Pozdro Rafał SUPER_OTAKU obecny adept Kyokushina i przyszły programista.

    2

    1
    Odpowiedz
  20. Popieram, takich kobiet polsce trzeba! Nie jakichś suk, lalek, mobilnych fabryk dzieci, prawdziwych kobiet! W dodatku myślisz logicznie, a nie jak typowa baba co kieruje się emocjami i rozsądkiem. Mam tylko jedno ALE. Zapamiętajcie kurwa do końca życia, że:
    -kobieta WYCHODZI ZA MĄŻ!
    -mężczyzna SIĘ ŻENI!
    -para BIERZE ŚLUB!
    Dziękuję pozdrawiam.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Ta chujnia juz byla!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. kobity nie nadajo sie do wojska bo na komende PADNIJ rzucajo sie NA PLECY :D:D:D:D

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Wypierdalaj do garów!!

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Co Ty wygadujesz kretynko? I Ty chcesz iść do wojska? Ty przeczytaj sobie jeszcze raz co napisałaś. Typowa przygłupia typiara.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Bardzo ciekawy wpis,popieram podejście życiowe bardzo mądre , ale nie masz się co dziwić że faceci uważają że kobiety nie nadają się do wojska ,też tak uważam , zacznijmy od standardów , kobiety maja inne , aby dostać maksymalna ilość punktów rekrutacyjnych na teście sprawnościowym dla studiów oficerskich VAT : aby dostać maks będąc mężczyzna muszę się wykazać bardziej ,będąc kobietą wystarczy zrobić mniej , więc te standardy dobrze o tym nie świadczą ,ale załóżmy że jesteś super kobietą i masz maksymalna ilość punktów jaka by przypadała na faceta.Kolejny przykład kobiece humorki brak logiki i „te dni”nieracjonalne zachowania kobiety , jak się ujawnią podczas prawdziwej walki mogą być przyczyna porażki.A teraz to na co autorko musisz się przygotować,Jak facet dostanie się do niewoli podczas wojny lub walki to w najgorszym wypadku będzie torturowany fizycznie lub zabity.
    Kobieta która trafi do niewoli i będzie do tego ładna będzie rżnięta od świtu do zmierzchu we wszystkie dziury,będzie jednocześnie torturowana lub zabita.I ostatnie żaden normalny facet podczas wojny nie ma za bardzo ochoty strzelać do kobiet zrozum to ,a jak będzie to musiał robić to zryje mu banie.Zrozum kobiety powinny mieć przywileje, Jestem zdania że gdy kobiety pojawią się na budowach i zaczną nosić pustaki to będzie dobry moment aby zaczęły myśleć o wojsku.Czekam na odpowiedź autorko czy naprawdę uważasz że możesz tyle co facet który waży 80 kg i jest bardzo sprawny fizycznie. Jeżeli będziesz miała super sprawność,siłę i będziesz ważyć przynajmniej 80kg to staniesz się babochłopem ( czyli takim gorszym mężczyzną) ale żołnierzem średnim.Pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Też to znam. Mam 18 lat i marzę o wojsku. Mam tak ambitne plany, jednakże każdy mi tego odradza. Niby jestem za delikatna, jasne. Jestem z Tobą i życzę Ci spełnienia tych wszystkich Twoich planów!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Brawo,nie daj się stłamsić! Walcz o swoje marzenie.Radzę wyprowadzić się z tej wsi jak najszybciej,zanim całkiem Cię zdołują. PS. 21-letka i już maja Cię za „starą panne” – no paranoja… 21 lat to dopiero początek myślenia na poważnie o czymkolwiek,a co dopiero o ślubie. Nie przejmuj się ich pieprzeniem i rób swoje. Życzę dużo zaparcia i spełnienia marzeń!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Trudno. Jesteś kobietą to dbaj o męża i dzieci a wojnę zostaw mężczyzną. Taka kolej rzeczy i żadne genderowe gówna tego nie zmienią.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Kobieto ze stereotypami już nie wygrasz. Rób swoje, Z czasem będą Ci zazdrościć i dodam że nie jesteś wielkim wyjątkiem. Jest wiele takich kobiet, które realizuje swe nietypowe pasje, biznesy naprzeciw gadaniu np. ja – mam własne serwisy elektroniczne i sklep internetowy, zwiedziłam już sporo świata, mam za sobą studia, kilka lat doświadczenia, mieszkanie na własność w centrum mieściny, młodziutkie auto, mimo to od 1,5 roku mam też męża bo i odpowiedni człowiek się trafił to po co odmawiać oświadczyn:) a mam ledwie 23lata…kosztowało mnie to wiele pracy i wiele nerwów gdy mówili mi np. o dziecku. Też koleżanki tylko ciuchy kosmetyki i zachodziły w ciąże, brały ślub (powiem Ci że nie mają tak źle – dopiero teraz dojrzałam do tego że osiągnięć jest wciąż mało, natomiast zdrowe dziecko któremu można przekazać swe wartości i które wyrośnie kiedyś na takich jak my – bezcenne) pamiętaj też o tym na swojej drodze i za długo nie odkładaj:-) Tymczasem pozdrawiam bo jesteś niczym bratnia dusza, nieco młodsza i wiem ile jeszcze wkurwienia Cie czeka na swej drodzenim dojdziesz doo tego satysfkacjonującego poziomu jak mój 😀 dasz radę/ A ps. chodziłam kiedyś z żołnierzem więc też jakiś czas się interesowałam wojskiem, lecz nikomu nie mówiłam oprócz niego (może w tym klucz – nie mów tylko działaj) ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Kurwa mać. Rzadko kiedy można mnie wkurwić, ale kobiety pchające się do wojska to jedna z tych rzeczy które przeginają pałę na maksa. Poczytaj sobie wywiady z żołnierzami opowiadającymi jak sprawują się kobiety w wojsku. Największy problem jest z biologią, zarówno z naszą fizycznością jak i mentalnością. Ludzie mają INSTYNKTY których tak łatwo nie przeskoczą. W krajach zachodnich w których kobiety przyjmuje się do wojska jest ogromny problem z ciążami w wojsku. Skąd to się bierze? Wspólne baraki, wspólne spędzanie czasu itp. Kobieta w ciąży jest odsyłana do domu co oznacza marnotrawstwo czasu, treningu, zapasów i pieniędzy podatników. Zaraz możesz powiedzieć że można zrobić osobne baraki. Są to dodatkowe koszta i cholernie samolubne podejście: chcesz by cała instytucja dostosowała się do Ciebie bo Ty chcesz robić karierę w wojsku. Powiesz też że nie dasz sobie zrobić dzieciaka. Tutaj w grę wchodzi głód seksualny w wojsku i różnica w sile fizycznej, a gdy w grę wejdzie siła, nie masz szans z mężczyzną (ale do siły zaraz dojdziemy). Kolejny problem: okresy. To co się dzieje z kobietą w trakcie okresu to tragedia, a ma to wpływ także na podejmowane decyzje. Decyzje podejmujesz wszędzie, nawet w pierdolonym samolocie. W samolocie dodatkowo jest taki problem, że jedna maszyna kosztuje więcej niż Twój cały dobytek. Następny problem: samą swoją obecnością prowokujesz męskie instynkty. Z każdej armii świata z kobietami w wojsku dochodzą raporty że mężczyźni instynktownie starają się chronić kobiety. Jednostki mieszane statystycznie ponosiły dużo większe straty bo po pierwsze kobiety gorzej się sprawdzają w boju, po drugie mężczyźni więcej ryzykują by chronić kobiety. Poza ochroną Twojej osoby dojdzie masa innych naturalnych problemów typu zazdrość, przedkładanie jednych nad drugich itp. Wszystko to niszczy spójność oddziału, a oddział w którym ludzie żywią do siebie urazę, nie potrafią sobie zaufać itp to nie oddział. Teraz czas na różnice w sile i sprawności: silna, wysportowana kobieta może pokonać słabego, może nawet przeciętnego mężczyznę, ale nawet najsilniejsza kobieta nie da rady średnio wysportowanemu mężczyźnie, nie wspominając już o najsilniejszych facetach. W wojsku sprawność fizyczna to podstawa. Także w lotnictwie. Nie będziesz sobie siedzieć w foteliku i czytać, a gdy zadzwonią na alarm to polecisz do samolotu i zbombardujesz kilku gości na ziemi. Będziesz zapierdalać razem z resztą. To oznacza że każdy mężczyzna w wojsku będzie ponadprzeciętnie sprawny, a to stawia Cię już na wejściu na przegranej pozycji. Jeżeli jakiś napaleniec będzie chciał Cię zgwałcić czy po prostu spuścić wpierdol w kącie, zrobi to bez problemu. Skoro już jesteśmy przy gwałtach, zdajesz sobie sprawę co się z Tobą stanie gdy w jakiś sposób wpadniesz w ręce wroga? Poza typowym przesłuchaniem z ewentualnymi torturami każdy sobie na Tobie poużywa. Pamiętaj że jednostki specjalne, snajperzy oraz lotnicy są najgorzej traktowani ponieważ żołnierze chcą się odegrać za niedawną nierówną walkę gdzie nie wiedzieli nawet skąd się do nich strzela, lub nie mogli oddać przelatującemu samolotowi. Jeżeli zdarzy się że Cię zestrzelą (oczywiście, prawdopodobieństwo nie jest ogromne, ale w dalszym ciągu istnieje, polecam poczytać o zestrzelonych ukraińskich samolotach w toczącej się za naszą wschodnią granicą wojnie), będziesz się ratować. Na szkoleniu najprawdopodobniej będą mówić Ci że masz się katapultować i ratować życie, bo maszyna choć kosztowna to można odbudować, człowiek natomiast może operować wiele maszyn + szkolenie trwa dłużej niż montaż maszyny. Nie będzie spadania razem z maszyną. Co do maszyn, myślisz że jak będziesz tylko pilotem to nigdy nic przy maszynie nie będziesz robić? Idź sprawdź jak dasz sobie radę z wymianą koła w ciągniku. Kolejna sprawa: wytrzymałość. Mężczyźni są w stanie wytrzymać o wiele dłużej w trudnych warunkach. Kobiety szybko zaczynają słabnąć, tracić na wadze i spowalniają całą drużynę. Podejrzewam że znalazłoby się też coś na temat czasów reakcji, orientacji przestrzennej czy wytrzymałości na przeciążenia (czyli rzeczy cholernie ważne w lotnictwie), ale nie mam pod ręką żadnych badań więc nie będę rozwijał tematu. Podsumowując, kobiety pchające się do wojska nawet nie zdają sobie sprawy jak bardzo są samolubne. A wojsko to nie jest urząd pracy. Ludzie bez pracy mają życie chujowe, ale żyją. Bez porządnego wojska obca inwazja to tylko kwestia czasu. Naprawdę, pooglądaj sobie nagrania z pola walki oraz miejscach przez które wojna się przetoczyła. Nie jakiegoś Szeregowca Ryana, Helikoptera w Ogniu czy 1920. Pooglądaj sobie rozpacz ludzi którzy stracili bliskich w ostrzałach artyleryjskich lub bombardowaniach, pooglądaj sobie zwłoki rozszarpane wybuchami, pooglądaj sobie pourywane kończyny, pooglądaj sobie nagrania z jeńcami wojennymi, zobacz całe społeczeństwa poupychane po namiotach do których musieli uciekać po utracie całego dobytku przez wojnę. Teraz pomyśl sobie czy chcesz się przyczyniać do szerzenia biedy i śmierci w obcym kraju, i czy chcesz osłabiać nasze wojsko i zwiększyć szansę na szerzenie się tych rzeczy w naszym kraju. Naprawdę, obrona państwa to poważna sprawa, nie zwykła praca. Jeżeli już musisz iść do wojska to gdzieś do papierkowej roboty lub sanitarki. Nie do boju, niezależnie czy na ziemi, w powietrzu czy na morzu. Jak sytuacja będzie tak tragiczna jak w Związku Radzieckim w 1941 roku to Cię do boju wezmą. Ale zanim to nastąpi, trzymaj się od pola bitwy z daleka. Chciałem Ci wkleić kilka linków do wywiadów z kobietami w wojsku które przekonały się jak tragiczny to pomysł wysyłać je do walki, ale wydaje mi się że komentarze blokują nadmierną ilość linków.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Choć jestem pacyfistą i nie przepadam za wojskiem to zgodzę się z Tobą.Większość młodych dziewczyn nie ma wielkich ambicji,tak jak to napisałaś tylko „rodzić dzieci pijakowi” hehe.Nie wiem skąd się bierze taka pustota.Ciesz się że znalazłaś fajnego chłopaka,że przynajmniej masz tą bratnią duszę.Ja jestem facetem i właśnie taką kobietę jak Ty bym chciał:)Także nie każdy człowiek oceni Cię źle.Miej pasje i nie zmieniaj się.Powodzenia!

    1

    1
    Odpowiedz
  32. jesteś tylko zwykłą larwą do nadstawiania sraki. Klękaj wypinaj się ciągnij i dawaj dupy, bo to jedyne twoje przeznaczenie. W konsekwencji urodzisz stado osranych bachorów – każdego z nieznanych ojców – i aby je utrzymać skończysz jako wieloródka na kasie w lidlu. Więcej już nie pisz.

    1

    1
    Odpowiedz
  33. jakaś nienormalna….

    1

    -1
    Odpowiedz
  34. Popieram dobrze piszesz. A teraz z innej beczki. Kurwa czy też macie problem z wysłaniem posta? Komentarze przechodzą ale posty nie bo wiecznie jakieś gowno wychodzi o braku uzupełnienia jakiegoś kurwa pola, jakby było ich 500 co za gowno. Jak tak dalej będzie to tylko chujnia z tej chujni zostanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Będzie dobrze, tylko się nie przejmuj takim gadaniem. Gorąco pozdrawiam i trzymam kciuki. K.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Śmierdzi ci dupa, weź prysznic, będzie lepiej.

    0

    1
    Odpowiedz
  37. Kobiety nie nadają się do wojska z wielu powodów, wymienię, te które przychodzą mi do głowy. Mowa tutaj ogólnie o wojsku. A do oficerów biorą po znajomości, a nie bo ktoś chce zostać pilotem, a oderwany jest od latających drzwi od stodoły. Po pierwsze,baby są słabsze fizycznie. Po drugie mają okres i inne bzdury, wpływające na emocje i rozum. Po trzecie, każda baba w wojsku to potencjalny cel gwałtu ze strony przeciwnej jako jeniec. Czwarte i chyba najważniejsze. W swojej tolerancji wojsko przydziela baby do męskich oddziałów na równi z chłopami. Czym to się kończy? Tym, że panowie bronią baby w oddziałach i straty wzrastają! To naturalny męski instynkt każe bronić kobiety. A czysto babskich oddziałów pewnie nie ma, po przecież baba baby słuchać nie będzie i PMS zdezorganizuje oddział. Z drugą połową tekstu mogę się zgodzić. Ale, ja wybitny psycholog Stanisław Zbączył, wiem o co chodzi. Baba bez bolca dostaje pierdolca. A widać twój chłopak to pedał i po kryjomu wali się z gejem Romanem lub byczkiem Andrzejem. Dlatego Cię nie zapiął i dostajesz pierdolca. A powinnien odpalić w Ciebie swoją rakietę Hellfire (o ile jeszcze potrafi jej użyć, bo pewnie to pasywiec), zalać do pełna i zakończyć scattingiem na twarz. Masz zakodowane w genach ostre traktowanie, dlatego ciągnie cię do wojska, bo lubisz robić gały starym trepom. /Pozdrawiam, wybitny psycholog i psychiatra, Stanisław Zbączył.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. masz 1 zwój zeby nie puc wody z wiadra jak zmywasz. Poza tym, wojsko to dyscyplina i panowanie nad soba, a tobie babsztylu zapluty widac tego brakuje skoro chwalisz sie zw komuś zlamalas rękę. Najszczesliesza bedziesz jak dasz dupy pijakowi. wiem co mówię, znam sie na tym. Aha i do garów!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  39. do kuchni zapierdalaj a nie do wojska , cie pluton wojska wydupcy to ci sie odechce głupot , życzę ci somali i dużo murzynów dookoła

    0

    1
    Odpowiedz
  40. WSOSP Dęblin zaprasza. Min zdana matura potem badania lekarskie komisji a jak się to uda to potem cała reszta długiej drogi. Można też iść do innej WSO/podchorążówki lub zupełnie do innej armii np. US-Army. Prosty i jasny świat czeka tam na Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. WSOSP Dęblin zaprasza. Min zdana matura potem badania lekarskie komisji a jak się to uda to potem cała reszta długiej drogi. Można też iść do innej WSO/podchorążówki lub zupełnie do innej armii np. US-Army. Prosty i jasny świat czeka tam na Ciebie. Jak Ci się uda to trafiasz do nowego świata, a o starym zapomnisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. A moze ty sie jeszcze kurrwa zajmiesz chodowla jedwabnikow?

    0

    1
    Odpowiedz
  43. mam czarny pas karate i kiedyś jedna dziewczyna próbowała mnie zgwałcić to złamałem jej serce 😀 ..a tak na marginesie to z całego serca życzę Ci abyś realizowała SWOJE a nie innych marzenia 🙂 Powodzenia!

    1

    0
    Odpowiedz
  44. I chuj im w dupę, nie musisz się jakimś tępym wsiokom tłumaczyć ze swojego życia, na kromkę chleba ci nie dali to niech wypierdalają.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Jak taka silna i niezależna kobieta może się przejmować stereotypami? 🙂
    Jesteś szczęśliwa, wiesz co chcesz robić, masz plan, jesteś konkretna, masz mężczyznę – czego chcieć więcej. Olej to, zwłaszcza, że zazwyczaj stereotypami posługują się tumany.

    1

    0
    Odpowiedz
  47. Kolejna „GI Jane”… chora z ambicji z poczuciem życiowej misji. Dać takiej władzę, to z…bie człowieka i wszystkich współpracowników. Spotkaj na ulicy babę w mundurze (straż miejska, policja)-nie ma bata żebyś się z nią dogadał. Wychodzi z nich buractwo i wielkodupstwo,zaraz będzie ci udowadniać jaka to wielka władza i poszanowanie… Ktoś miał doświadczenia z babami-pałami? Zweryfikuje to? Sorry babochłopie… możesz co najwyżej zostać markietanką, wojnę zostaw chłopom.

    0

    1
    Odpowiedz
  48. Po pierwsze, zobaczymy co powiesz jak dostaniesz zadanie bojowe a akurat będziesz mieć okres. Zaczniesz zmieniać podpaski w odrzutowcu?
    Po drugie zobaczymy jak zadziała instynkt macierzyński o którym na razie nie masz pojęcia (pisząc o dzieciach bachory), a akurat dostaniesz zadanie bojowe i będzie ryzyko utraty życia a ty uświadomisz sobie, że już nigdy nie zobaczysz swojego dziecka. Wykonasz zadanie? Na żadne z powyższych pytań nie jesteś w stanie udzielić odpowiedzi, bo nigdy w takiej sytuacji nie byłaś. A ponieważ nie byłaś to znaczy że twoje wyobrażenia o tym co się stanie są błędne. Natury nie oszukasz. I zamiast za wszelką cenę starać się być facetem, realizuj się w tym co możesz robić dobrze. Aha – miłość i macierzyństwo to nie tylko ruchanie się z bezzębnymi pijakami w sianie, płodzenie bękartów, bezzębny mąż alkoholik przepijający wypłatę. To twoje wyobrażenie. W większości przypadków to piękne uczucie. troska o drugiego człowieka, piękne chwile spędzone razem i miłe wspomnienia. Zastanów się nad tym. Aha – jak dostaniesz w mordę od 120 kilogramowego żołnierza wyszkolonego do zabijania (a tacy idą na wojnie) to zapewne umrzesz (bo jesteś słabsza, lżejsza i jesteś kobietą o odmiennej budowie ciała). A nie o to, żeby umrzeć chodzi na wojnie. Dlatego na przeciwko takiego przeciwnika musi stać inny 120 kilogramowy facet, żeby szanse były choćby równe – rozumiesz? Także nie ma znaczenia że jakiemuś wykolejeńcowi i pojebusowi ze zrytym beretem złamałaś rękę. Na wojnę tacy nie idą.

    0

    1
    Odpowiedz
  49. Tak trzymaj! Jestem facetem i cię naprawdę podziwiam nie daj się i rób swoje! Napewno cie tu zgnoja ale to jest hujnia więc olej pierdolcow i komentarze gimbusow

    2

    0
    Odpowiedz
  50. Na wstępie: Wypraszam sobie część tekstu z wsią i zapierdalaniem na budowie. Fakt, też jestem ze wsi, też miałem poślizg z edukacją, też robię od czasu do czasu na budowie, ale mam wszystkie zęby i nie imprezuję w remizach. Przechodzimy dalej: nigdy nie mów „wszyscy mówią” jak moja matka, to jest tekst z dupy i do dupy, dość wkurwiający. Nie ma wszyscy, tylko jakiś tam ogół lemingów, co głośno krzyczą, ale to nie wszyscy, nie można tak uogólniać każdego do debila, bo jest to dość wkurwiające dla ludzi w miarę normalnych (za którego się uważam). Zbliżając się do sedna: pierdol zdanie tzw. „Januszy”, chuj im do tego co chcesz robić, a wiem, że na wielu wsiach jest z tym trudno, stereotypy ukorzeniły się tu zazwyczaj głębiej niż w większych skupiskach ludu. Bardzo cieszy mnie twoje postanowienie obrania innej drogi życia. W porównaniu do wielu rówieśniczek stawiasz sobie jakiś cel, nie idąc na łatwiznę w sposób taki jak opisałaś, i który jest nędzny, ale niestety prawdziwy. Życzę udanej kariery, nie daj się ogłupić przez lemingów i łam ostro ręce skurwielom jak będzie trzeba, tylko jakoś po cichu, gdyż w naszym państeweczku napastnik ma większe prawa od ofiary. Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  51. KLĘKAJ DO MIECZA TY GŁUPIA PIZDO! A NIE PIERDOL!

    0

    1
    Odpowiedz
  52. Nie wszyscy faceci to żule
    No chyba, że u Ciebie na wsi
    No to sorry, jak mawiał mój
    ŚP kolega

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Komentarz nr. 10 jest bardzo mądry, życiowy i trafny w 100%. Radzę Ci bardzo dobrze przemyśleć to co napisał szanowny komentator nr. 10. Rzadko słyszy się tak realne słowa. Brawo.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. A ty polamancu od komentarza #1 skad sie wychliles ?Z chlewa ?

    0

    0
    Odpowiedz
  55. 21 lat i 'stara panna’ ? Chyba Cię pojebało dziewczynko.

    0

    0
    Odpowiedz
  56. 29. „Trudno. Jesteś kobietą to dbaj o męża i dzieci
    a wojnę zostaw mężczyzną. Taka kolej rzeczy i
    żadne genderowe gówna tego nie zmienią.”
    ty kurwa jebany ANALfabeto… MĘŻ CZY ZNOM! Nie MĘŻ CZY ZNĄ! Gender? A ty kurwa prostak i katobolszewik.

    1

    0
    Odpowiedz
  57. Nie wnikam w to wojsko, nie wypowiadam się, ale podoba mi się, że masz swój cel w życiu, masz jakieś zamiary i jakiś punkcik na horyzoncie, do którego chcesz dążyć bez oglądania się za siebie. Większość dziewczyn ze wsi jakie znam jedyny cel jaki mają to pojechać w sobotę na wiejską dyskotekę umiejscowioną w budynku służącym za chlew w PRL-u, uchlać sie, zakręcić dupą, namierzyć jakiegoś kasiastego fagasa, popuścić mu szpary, leżeć dupą do góry w domu, a chłop niech zapierdala na wielką księżniczkę. Podoba mi się to, tak trzymaj i chuj w dupe innym. Rób to co TY uważasz za słuszne, nawet jeśli nikt by tego nie popierał. Oni się nie urodzili za ciebie i za ciebie też nie umrą. Naprawde, wspaniała perspektywa, niektórzy w wieku 20 lat (kiedy tak naprawde życie sie dopiero zaczyna i możliwości sie otwierają) zamykają się już w chałupie i ruchają, chodzą do roboty, ruchają, jedzą, chlają najtańsze piwsko przed telewizorem i jeżdżą matizem w gazie. To chyba nie jest 'korzystanie z życia’ głoszone przez wielu. Tak trzymaj i pierdol resztę, mam nadzieję, że to przeczytasz.

    1

    0
    Odpowiedz
  58. Ku chwale rezerwy Panie Tygrysie:)
    Tak na poważnie to z wojskiem jest tak samo jak z kobietami w policji, koleżka policjant opowiada że nikt nie chce z babą na patrol bo jak coś się dzieje to od razu uciekają do radiowozu, albo się za radiowóz kryją, jakim cudem taka kobieta przechodzi testy sprawnościowe to ja nie wiem.
    Po prostu ze względu na mniejszą siłę i delikatność nie wszystkie zawody są dla kobiet. Między innymi wojsko i policja. No chyba że chcesz być taką wojskową co siedzi sobie spokojnie za biurkiem.

    0

    1
    Odpowiedz
  59. Szwadron Śmierci działa po części jak ssmani i gestapowcy w czasie wojny czyli bezlitośnie,bezwzględnie i brutalnie gorzej niż zwierzęta,więc baby i męskie pipcie nie mają tutaj wstępu,ponieważ gdyby nagle Szwadron Śmierci zaczął stosować standardy stosowane w całym ZSRE(euro-sowietowie),to niestety ale po krótkim czasie obniżyłby loty,wrogowie zabawialiby się nimi jak by się im podobało i któregoś dnia by się w końcu rozleciał,więc Szwadron Śmierci stosuje w czasie naboru do swoich szeregów surową i ostrą selekcje która oddzieli ziarno od plew,tzn.prawdziwych mężczyzn i herosów od ludzkich odpadów którymi w większości są także baby,a jeżeli już baba tak bardzo nalega i błaga na klęczkach o przyjęcie to stawia się jej ultimatum i warunek:’albo przerobi się na faceta,lub zacznie brać specyfiki mające na celu usunąć z niej wszelkie oznaki kobiecości,tak aby stała się ludzkim monstrum,wynaturzeniem ala hulk niezdolnym do litości,uczuć wyższych i macierzyństwa,albo niech spieprza do mycia garów’

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Popieram Pana od komentarza nr 50 – miałam do czynienia z policjantką raz, na oddziale szpitalnym, gdzie pracuję i powiem tak: bezczelna agresywna chamka z ryjem od ucha do ucha. Autorka też jest dziwnie nabuzowana i ma chyba problemy z kontrolowaniem agresji, ciekawe czy to norma u pań aspirujących do munduru?

    0

    1
    Odpowiedz
  61. Kolesie bardziej sie nadaja na mieso armatne . Tak samo jak trutnie .Biologia .

    0

    0
    Odpowiedz
  62. hehe.. to se pożyjta. jeźta na targ do Supraśla, kupta jako kanape i korzystajta z życia. Oj w wojsku wygod takich nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  63. Ogol se kapsztolca

    0

    0
    Odpowiedz
  64. Pizdom się w głowie porzewracało od tej wolności. Z „wolności” to trzeba umieć korzystać wy tępe spermojady. Najlepsze czasy były jak baby zajmowały się domem i dziećmi, a teraz im jebie pod czaszką i chcą kariery, równe prawa, i do woja się pakować.

    Pałe w gębe i połykać a nie woda sodowa w mózgu do chuja wafla!!!!

    0

    2
    Odpowiedz
  65. Spoko tępa dzido, idź do wojska. Tylko później nie pierdol podczas standardowego wycisku w wojsku że jesteś dyskryminowana, że nie ma kibli osobnych itp. Pracuję na morzu i mam do czynienia z takimi paniusiami „co to nie one i w ogóle”. Ostatnio jedna tak przez 15 dni rzygała non stop i w końcu ją helikopter ewakuował na ląd jak w końcu pierdolła ryjem w pokład z osłabienia. Pogoda nie ciekawa bo fale na Północnym tak średnio 15m. W porcie jeszcze przed wyjściem pierdoliła co to nie ona i narzekała na warunki na statku i innych marynarzy. Jak wyszliśmy tylko za główki to siedziała na dupie z wiadrem pod ryjem i haftowała. Pani cadet i przyszła pani oficer po chuju. No i kurwa ktoś musiał przejąć za nią jej obowiązki w tym czasie bo ona nawet do ruchania się nie nadawała, ktoś musiał zapierdalać podwójnie, bo ona na L4…Do zarządzania do się kurwy wszystkie pchacie, tylko jak trzeba najpierw najebać się przez ładnych parę lat żeby dojść do stanowiska to wtedy pojawia się problem i narzekanie że źle i wszyscy wam pod górkę robią bo kobietą jesteście. Chuj wam w dupe tępe dziunie…

    0

    2
    Odpowiedz
  66. Dodam jeszcze, że na statku nie powinno być żadnych „dziur”. Bosman którego znałem dobrze mówił mi kiedyś, że nie należy ufać nikomu kto nie potrafi się wyszczać na stojąco przez panamę na dziobie.
    Przychodzę raz na mesę i grzecznie się pytam która ma okres bo ktoś wpierdolił podpaskę do kibla i się rura przypchała, a teraz potrzebuję pomocy żeby te rury poskręcać z powrotem, to ni chuja, wszystkie siedzą cicho jak kwoki w kurniku z zaciśniętymi dziubkami. Żadnej odpowiedzialności, żadna się nie przyzna. Jeszcze mnie później podjebała któraś do biura że je „dyskryminuje”…No żesz kurwa mać, mam w gównie rzeźbić i siedzieć cicho? Kurwa mać, ja jestem OFICEREM MECHANIKIEM a nie jakimś jebanym marynarzem albo kadetem z poziomu pomocniczego. Tak wygląda praca z kobietami w typowo męskim zawodzie…Broń mnie Panie Boże żebym nie trafił jakiejś głupiej pizdy z aspiracjami do kariery w dziale maszynowym na statku.

    0

    3
    Odpowiedz
  67. Co kobieta robi w przedpokoju?
    …Ma za długi łańcuch!

    1

    1
    Odpowiedz
  68. Kopnij w dupe tego męża i rób co chcesz 29 co to znaczy dbaj o męża nie chuj sam o siebie dba a nie kobieta ma za niego robote odwalać !

    0

    0
    Odpowiedz
  69. @74 dbać masz suko o pana swego czyli mężczyznę! Wypierdalać do mycia podłóg!

    0

    3
    Odpowiedz
  70. @74 Droga Pani, żeby być kobietą w naszych męskich oczach to trzeba sobie na to zasłużyć. Na razie nie wyróżnia się Pani niczym innym spośród tysięcy, milionów wściekłych feministek. Nic nadzwyczajnego, po prostu kolejny „koleś” bez kutasa, przeciętny quasi-facet – do 30ki wybiera facetów mając w chuj wysokie wymagania, a sama gówno daje z siebie,mając do zaoferowania jedynie swoją urodę i cipkę; od 30-40 dziwi się że się karta odwraca i to mężczyźni zaczynają wybierać, a jej kariera przestaje nawet jej dawać satysfakcję, czas w końcu na dziecko – im bliżej 40 tym większe szanse na to że dziecko urodzi się z powikłaniami jak np zespół Downa; powyżej 40 kończy jej się termin przydatności do spożycia i dziwi się że mężczyźni niewiele starsi od niej w kwiecie wieku, z pozycją i ustatkowani – atrakcyjni dla niej – zwracają się w stronę dużo młodszych, a ona ma perspektywę zostania samą już na stałe. Powodzenia i proszę uważać ażeby nie zastał Pani koniec terminu przydatności do sensownego związku zanim Pani zmądrzeje i będzie chciała z powrotem być kobieca…

    0

    2
    Odpowiedz
  71. Nie mam nic przeciwko, ale…
    Po pierwsze: jak już ktoś napisał- dokładnie te same wymagania na sprawnościówkach. Na froncie nikt Ci forów nie da, bo jesteś kobietą.
    Po drugie: żadnych parytetów, czy też w ogóle żadnego specjalnego traktowania. W końcu na polu walki bomba nie pyta czy masz na imię Wojtek czy Marysia.
    Sprawy „humorów” i „tych dni” lub wielokrotnych gwałtów w przypadku niewoli, o których pisała jakaś Pani zupełnie nawet odpuszczam, chociaż oczywiście powtarzam-żadnego specjalnego traktowania.
    Jeśli uważasz, że pomimo wszystko jesteś w stanie sprawdzić się na polu walki przynajmniej tak samo dobrze jak sprawny mężczyzna to trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  72. Sorry bejbe, ale im bardziej będziesz przeć w stronę wojska tym mniej atrakcyjna będziesz jako kobieta przynajmniej w oczach przeciętnego zdrowo myślącego i w miarę wartościowego faceta…ale to Ci chyba najwidoczniej nie przeszkadza. Może Ty jakaś aseksualna jesteś? Zosia Samosia? Gender?

    0

    3
    Odpowiedz
  73. Pojebana chce do wojska

    0

    3
    Odpowiedz
  74. nie czytałem – spierdalaj do garów.

    0

    1
    Odpowiedz
  75. Idź pewnie. Sama jestem w szkole wojskowej Ci powiem. Bardzo miłe osoby 🙂 na początku jest troche ciezko pozniej sie przyzwyczaisz. I nie słuchaj bandy facetów z kompleksami. Dostaną raz w jaja to sie uspokoją gbury a głosik będą mieli cienszy niż śpiewaczka w operze.

    1

    0
    Odpowiedz

Kolejny wpis o jebanych uczuciach

Moi drodzy, zacznę kulturalnie bo przecież wszyscy tutaj jesteśmy kulturalni. Temat wygląda następująco: mam ponad 30 lat, żonę, dzieci, dom, psa itd. Ślub brałem wcześnie więc jakiś tam jebany staż już mam. Jednak jak każdemu czegoś zawsze musi brakować. Zdaję sobie sprawę, że zaraz polecą odpowiedzi na zasadzie „zrób żłobie masę lub doktorat” ale opiszę Wam moją chujnię. Nigdy nie byłem wzorem do naśladowania pod kątem małżeństwa więc i teraz zdarzyło się że poznałem kobietę. Wyjątkową. Powiecie że każdy tutaj tak pierdoli. Też bym tak powiedział kilka miesięcy temu, jednak ten kto w to nie wdepnie, nie zrozumie sytuacji. Miła, czarująca, wrażliwa. Również ma rodzinę. Wspólna praca stwarzała warunki do spędzania czasu praktycznie codziennie, wyjazdy służbowe, weekendy w delegacji itd. No i się kurwa stało. Obydwoje byliśmy zaangażowani. Kilka miesięcy było wyjątkowych, 100% zaufania jednak cały czas wg zasad o nie wpierdalaniu się w jebane życie prywatne. Po kilku miesiącach stwierdziła, że ona nie może tak kurwa funkcjonować i chce wrócić do
zajebanej kurwa roli kochającej żony. Zrozumiałbym kurwa. Gdyby nie to że po tym cudownym powrocie napierdala mi co jakiś czas że to był zajebisty czas, że nigdzie nie ma nikogo lepszego ode mnie itd. Wytłumaczcie mi to bo nie potrafię tego pojąć. Na jaki ciężki chuj podejmuje takie rozmowy i wraca do tematu skoro chciała to skończyć? Po chuj przedłuża stan niepewności? Może to ja jestem jakiś zjebany i odbieram to wszystko jako próbę przedłużenia tej sytuacji. Pierdolona chujnia z kobietami. Peace.

42
86
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Kolejny wpis o jebanych uczuciach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zwal konia to ci przejdzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Poruchałeś i ok, szukaj następna do ruchania. Uczucia to wielki chuj, tylko dymamko się liczy chłopie, nie bądź durniem.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Wyssała Ci nasienie i jest szcześliwa. Ty też spierdalaj do swojej baby walić ją w każdą dziurę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Baby to już takie są kurwa, szukają emocji i tyle, baby to są takie duże dzieci więc nie można brać ich nigdy na POważnie, polecam stronę samczeruno.pl i czytać książkę „co z tymi kobietami?” autor to Marek Kotoński. Pozdro Rafał SUPER_OTAKU i przyszły programista.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. „wyjątkowa, miła, czarująca” ALE ROBIĄCA CIĘ W CHUJA MŁOCIE!!! Nie jest taka idealna, i ma więcej rozumu w głowie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. napisz jej że na jedno skinienie rzucisz wszystko i się uspokoi…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jebane zauroczenie, odetnij się i pamiętaj – prawdziwa więź (miłość) to skarb, romans można mieć z każdym a i tak wszystkich w życiu nie przelecisz natomiast WIĘŹ tylko z nielicznymi np. z braćmi, z żoną, z dziekciem to coś co na lożu śmierci daje największą satysfakację – wspólne sprawy, suma tylu przeżyć z ukochanym człowiekiem to jest lepsze niż seks. Wytrwałości.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja natomiast poruszę kwestię która zawsze mnie zastanawia.Jak to jest że jeden facet może mieć kilka kobiet(np.żonę i kochankę) a inny za chuja nie może znaleźć choć jednej.Mam 25 lat i prawie zero doświadczeń z kobietami.A odnosząc się do Twojej chujni to jak się jest za dobrym to kobiety się nudzą.Będą Ci wspominać jaki to byłeś dobry ale jednak w związku być z Tobą nie zechcą.Wiem bo miałem koleżanki u których się starałem.Też mówiły jakim to jestem niby wyjątkowym facetem i dobrze się spędza czas.Tyle że jakoś wolały wiązać się z facetami którzy nigdy dla nich czasu nie mieli i źle traktowali.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Śmierdzi ci dupa. Zacznij myć srakę bo każda odejdzie jak będziesz podczas obciągania walił gównem. Weź prysznic-będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chujnia z kobietami ? To ty zdradzasz żonę i krzywdzisz dzieci. Obrzydliwe

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Śmierdzi ci dupa, to jedyne wytłumaczenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Tak to jest jak się bierze ślub za wcześnie, człowiek się nie wyszaleje a potem mu odpierdala.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Po co sie chuju zeniles? Po wiec nam po co? Czy ta umowa miedzy bogiem a toba i twoja wybranka nic juz kurwa nie znaczy? Czy czytasz co podpisujesz i w co sie angazujesz? Czy rozumiesz chuju zajebany ze malzenstwo to az do grobowej deski i tylko z ta jedna jedyna? Podpisales kontrakt na cale zycie a teraz ruchasz z kims na boku. Kurwa wcale mi nie zal takich ludzi jak ty. Idz sie kurwa pierdol. Jestes ostatnim skurwysynem bez honoru dla swojej zony i tyle. Zrob nam wszystkim przysluge idz sie powiesic albo powiedz swojej wybrance ze idziesz w pizdu bo wolisz byc z innymi kobietami. Kurwa zero odpowiedzialnosci za swe czyny, zero moralnosci. Kolejna kurrwa patologia a twoje dzieci beda tak samo zjebane i glupie jak ich ojciec, juz to maja zakodowane w DNA. Sram i pluje gesta slina na takich tchorzy i zdrajcow jak ty. Obys splonal w piekle. Ludzie tacy jak ty niszcza kazda swietosc czy przyzwoitosc miedzy innymi ludzmi. Nie pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie, nie wszyscy jesteśmy tutaj kulturalni. Jak czytam takie teksty to mam chęć jebnąć w monitor. Po jaki chuj bawicie się w te rodziny, związki i inne wynalazki, jak przepierdalacie się prędzej czy później? To jest tak kurwa durne, że nie mogę tego pojąć. „Miła, czarująca, wrażliwa”? Co to za gówniany tekst. Każda pizda taka jest, gdy czegoś chce, też mi nowość. Umiejętność szkolona od powstania tej płci i opanowana do perfekcji, wysysają ją w mleku matki. Przedłuża stan niepewności, wysyła sms-y, że było zajebiście, a jednak niby to zakończyła? Znowu standard, tryb mąciwoda, czyli napierdalanka, chaos, wkurwianie, psychiczny terror i sama nie wie czego chce, bo brocha swędzi, a resztki mózgu istoty homo sapiens jeszcze walczą. I chuj, że jest rodzina, olać to, chodźmy się wszyscy kurwić. I ty piszesz, że masz staż? No nie wiem, coś słabo ci wyszło człowieku. Zresztą co ja się tu produkuję, wkurwia mnie kurestwo płci żeńskiej niemiłosiernie, ale jeszcze bardziej wkurwia mnie kurestwo facetów, zwłaszcza tych mających dzieci. Niżej już się upaść nie da. Oby tylko nie brały przykładu z ojca. Plus jedyny tego, że dobrze się dobraliście. Jeden i druga przepierdalają bliskich. Gdzie honor, godność, jakieś zasady? Ja pierdolę, gdzie nie spojrzę kurestwo, dzień w dzień od kiedy otworzyłem oczy na świat, jebię takie układy, dno.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Przykro to pisać – ale mieć żonę i dzieci i robić takie rzeczy (piszesz o tym „stało się”) to DNO. I DWA METRY MUŁU!!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  19. gdybyś się nie puszczał to i nie było by problemu

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jebana święta zasada wszystkich ruchaczy, której palancie nie znałeś. W swoim cyrku małp się nie pierdoli… Zamknij z larwą temat, znajdź sobie nową landarę, najlepiej gdzieś na końcu wsi-tylko pamiętaj blachy w carze zachlapać wapnem, żeby cię nie namierzyła, gdyby zaciążyła.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dymaj i lej do środka, reszta nie ważna!!!! Ja bym ją zalewał codziennie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Halo Autorze. To co piszesz, to interesujaca kwestia. Kobiet nie ogarniesz nigdy, a jestes jeszcze mlodym szczylem bez doswiadczenia, a wczesnie bez rozumu, bo go wtedy nie miales, wpakowales sie w sytuacje, w zwiazek, ktory tak naprawde do chuja Ci jest potrzebny. Przyjdzie ten dzien, ten dzien prawdy przyjdzie napewno, kiedy tym wszystkim pierdolniesz doslownie z godziny na godziny, spakujesz sie w chuj w 1 godzine, zostawisz kartke przed budzikiem w kuchni czy w sypialce, gdzie napiszesz tylko kilka slow istotnych i wypierdolisz z tego kojca, klatki bez wybiegu, zostawisz ten caly gnoj za soba: kobiety, z ktora niepotrzebnie siedziesz, bo podobnych kobiet jak obecna jest miliony milionow na tym swiecie, i to co rzekomo z ta swoja obecna masz czy przezyles, moglbys na dobra sprawe miec z setka innych kobiet. A po co Ci to wszystko? ta kobieta, dzieci, pies, kot i chuj wie co jeszcze? Co chcesz im dac, co przekazac, czego nauczyc? Wiesz, ze to w gruncie rzeczy bez sensu, te Twoje problemy, klopoty, przygnebienia, smutki, bo ten etap sie konczy, odchodzisz z tego absurdu i bezsensu zwanego zyciem i masz spokoj. Bo o co wlasciwie Tobie chodzi i wielu innym na tym padole? Zacznijcie zyc naprawde, dajcie spokoj z tym gnojem, w ktorym tkwicie po uszy. Lada moment, a sie w tym lajnie, gownie utopicie. Moze dla wielu z was byloby to wlasciwie najlepsze rozwiazanie. Ponizej garsc inteligentnych spostrzezen, rozwazan innego dosc wyjatkowego chujowicza.
    Rozumiem twój ból. To jest tak zwana technika niszczenia wraliwoci. Sprzedajác swoje produkty i uslugi za pomocą seksu, ogromne korporacje niszczą ludzką wyobraźnię i wrażliwość na piękno i erotyzm.” Jest w tym spostrzeżeniu sporo racji. Gdyby tylko sama golizna była podniecająca, to nie byłoby potrzeby choćby do zakładania przez kobiety zmysłowej bielizny, albo do przebieranek w uczennicę, czy cokolwiek tam wyobraźnia podsunie. A przecież jest to powszechne, nie? Swoją drogą, jak gówniarzem jeszcze byłem, to dotarło do mnie, że dużo bardziej atrakcyjne wydają mi się fajnie ubrane, nawet w codzienny ubiór, dziewczyny, niż te świecące gołą dupą. I nie to, że mam jakiś fetysz na punkcie ubioru, tylko wyobraźnia w tym momencie znacznie lepiej pracuje, a goły tyłek szybko się opatrzy i, tak jak @22 napisał/napisała, człowiek obojętnieje. Wielu z was widziało pewnie striptiz, nie? Ja miałem raz okazję do obejrzenia go w wykonaniu profesjonalistki i doszedłem do wniosku, że nie ma sensu na to chodzić i kasy wydawać. Podniecające to by mogło być w wykonaniu kobiety, z którą jest się związanym emocjonalnie, lub której chociaż się silnie pożąda, bo wtedy seks to w ogóle inna bajka. A dlaczego do takiego wniosku doszedłem? Bo, po pierwsze, dotarło do mnie, że nagość zwłaszcza osoby kompletnie obcej i mi obojętnej, nie robi na mnie wrażenia, zbyt powszechna jest na co dzień, choć dziewczyna, wykonująca striptiz, była naprawdę bardzo ładna. Idę o zakład, że nie ma faceta, który by się na ulicy za nią nie obejrzał. Po drugie, zauważyłem, że z tego wszystkiego najbardziej atrakcyjne są dla mnie jej oczy (piękne miała :)) oraz jej spojrzenie, i że pomimo dużej atrakcyjności całej reszty jej ciała, wolę patrzeć w jej oczy, niż na całą resztę, co zresztą przez większość czasu gdy wykonywała swą pracę, robiłem. Wystarczało, że było w nich coś intrygującego. A goła dupa, choćby i ładna, to nadal tylko goła dupa jakich tysiące. Wzrok się po tym beznamiętnie prześlizgnął raz czy dwa i tyle. Teraz rozumiem czemu lekarze, zwłaszcza ginekolodzy mogą wykonywać spokojnie swoja pracę. Oni się tyle tego naoglądali, że robi to na nich zerowe wrażenie. Pewnie nagość byłaby atrakcyjniejsza, gdybym żył z 200 lat temu, gdzie obyczaje i brak dobrodziejstw techniki uniemożliwiały sytuację, z jaką stykamy się na co dzień, gdzie zewsząd mamy do czynienia z golizną i seksem. Ale dziś to nie atrakcja. Właśnie ta „wyobraźnia i wrażliwość”, o której wspomina @22, została zniszczona. Sam autor chujni przesadza ze stopniem wkurwienia, ale faktem jest, że epatowanie golizną czy scenami rodem z pornosów dawno temu stało się przesadne. A coraz większa przesadność w epatowaniu tym, jeszcze bardziej potwierdza tę tezę -epatowanie seksem staje się coraz większe, bo zobojętnieliśmy na bodźce płynące z mniejszego nim epatowania. I, co do meritum, nie ma co go co odsądzać od czci i wiary, jak to część komentujących -o najwyraźniej mentalności gimbusa, który jest napalony, a nie ma w danym momencie gdzie spokojnie sobie zwalić- robi.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Komentuje na ogol tylko ekstremalne wpisy na tym portalu. Pozwole sobie zabrac glos w twojej zalosnej sprawie.
    Dziwka to zawod , kurwa charakter. Tak mowia i wiele prawdy zawiera owe powiedzenie, z przykroscia stwierdzam ze to swietne okresleniedla twojej oaoby. Pomijam pierdoly w duzej mierze ktore propaguja tutaj przedstawiciele gatunku mezczyzn pt samczeruno- jest tam duzo prawdy. Dla ciebie powinien powstac portal damskie.runo. albo meskie- kurwy dot com.
    Biorac pod uwage ze niewiele zrozumiesz z tego co napisze, nie bede wylewac potoku mysli w sposob zbyt skomplikowany. Niszczysz gosciu rodzine ktora sam stworzyles wiec wlasciwie srasz w swoje gniazdo. Jestes tez za glupii zeby wiedziec ze pizdy zawsze szukaja intryg – w 90% wszystkie pizdy. Moze wsrod tych 10% innych madrych kobiet jest twoja zona na ktora jak juz wiemy nie zaslugujes. Wiec ta glupia pizda urocza i ciepla znzniszczy ciebie i sprawi jej to przyjemnosc porownywalna z orgazmem. Co mozesz zrobic aby jako tako uratowac marna dupe i nawrocic sie przy tym zachowujac ksztyne i ochlapy honoru? Zamknij kontakt z glupia cipa, modlac sie aby nigdy sie nie wydalo. I nie wpadnij na pojebany pomysl powirdziec zonie. Idz do spowiedzi czy gdzie tam chcesz, dbaj o zone i dzieci. Modl sie aby glupia pizda nie zechciala ci robic numeru pt straszaki ze w ciazy moze byc itd. I skoro chce byc super zonka znowu to ciesz sie bo cie kopnelo szczescie. Ze glupia pizda sie nie zakochala i rodziny nie chce dla ciebie rzucic. Swoja droga masz tez opcje odejsc od zoby i puszczac sie dalej z kim chcesz. Kutas ci zwiotczeje z czasem i dowiesz sie co jest wlasciwe i wazne a co nie to wtedy twoja zone bedzie regularnie posuwal tatus zastepczy do ktorego twoje dzieci bede mowic ’ tato’. Tak w sumie pewnie skonczysz. Ave. Luiz

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Hey facio nie smuc sie …Moze dziewczyny zgodza sie na figo-fago w trojke .A jak sie dobrze dogadacie to i szwagier (maz tej drugiej) dolaczy -Kochajmy sie !- I nima problema!Seeee????

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Do wszystkich mądrych piczek: jak wam się wydaje, że to takie proste to zachęcam do przejażdżki (pierwszy raz, idioci) automatem, nie będziecie głupot wypisywać. Hamulec, nie chamulec… co za naród, ja pierdolę…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Może ona Cię sprawdza czy jesteś zaangażowany wystarczająco czy nie. Kobiety rzadko chcą tylko dymania przez dłuższy czas, bo prędzej czy później się przywiązują i myślą o czymś więcej. Ona jest widocznie zagubiona i chce sprawdzić co ty czujesz. O ile nie chcesz sobie rozbić rodziny to zostaw ją w spokoju tu i teraz, bo potem może być gorzej. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jestem facetem i gardzę takimi śmieciami jak ty. Nawet nie będę tego uzasadniał bo i tak tego nie zrozumiesz. Tylko żal tych dzieci…

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Chuja tam kupiles .Omamy masz od speedu .Moze na autobus dales i zgubila a ty sie ciulu ciskasz .Sieknij cos na come down i sie nie bulwersuj .

    0

    0
    Odpowiedz
  29. 40-LETNI, DOŚWIADCZONA KOBIETA ODPOWIADA: Bierze cię na przetrzmanie – chce, abyś odszedł od żony i pozostał z nią na wyłączność. Czy ona chce zostawic swojego męża – nie wiem, ale porozmawiaj, może stworzycie razem nową rodzinę.

    0

    1
    Odpowiedz
  30. @30 stara baba namawia jakiegoś donżuana do porzucenia rodziny… Tracę wiarę w ludzi.

    1

    0
    Odpowiedz

Pieprzone przyzwyczajenia

Nie no, zaraz mnie normalnie chuj strzeli! Kupiłem mojej dziewczynie nowy samochód z automatyczną skrzynią biegów. Wcześniej przez kilka lat jeździła „manualem”. Wczoraj jadąc nowiutkim autkiem z salonu wcisnęła hamulec lewą nogą do oporu. Pomylił jej się ze sprzęgłem. Pech chciał, że gość, który za nią jechał nie zdążył wyhamować. Auto stało się krótsze o metr, kurwa jego mać! Zrobiłem jej awanturę, a ona strzeliła focha i poszła na kawę do koleżanki. I co ja mam z nią zrobić?

43
72
Pokaż komentarze (49)

Komentarze do "Pieprzone przyzwyczajenia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo ty pojebany jesteś, po chuja jej to kupowałeś? I tak cie zdradzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Pozwól, że Cię oświecę – jesteś idiotą. Skoro koleś wjechał jej w tyłek, to na 99% nie zachował bezpiecznego odstępu (gdyby dziewczyna zahamowała do dechy, bo na drogę wyskoczyło dziecko, to też byłaby jej wina?!). Po drugie, Tobie nigdy nie zdarzyło się pomylić? Jeśli kilka lat jeździła na ręcznej skrzyni, to jakim cudem nagle miałaby w 100% ogarnąć automatyczną? Miała pecha, że akurat w takiej sytuacji. Z tym metrem to chyba przesadziłeś, bo wtedy raczej nie szłaby na kawę, tylko siedziała na izbie przyjęć, ale bez względu na uszkodzenie samochodu, dla niej to na pewno nie było miłe przeżycie. Na pewno się wystraszyła, może coś ją boli, a Ty wyskoczyłeś na nią z ryjem?! Nie dziwię się, że strzeliła focha. Co więcej, należał Ci się strzał w ryj, bo z tego wynika, że bardziej obeszło Cię auto niż człowiek. No a poza tym – kto daje prezent, a potem opierdala obdarowanego o to, co z nim zrobił? To tak nie działa. No i nie płacz, wyklepiesz autko z ubezpieczenia. Poproś blacharza, żeby Cię przy okazji klepnął młotkiem w głowę.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Wracaj do MANUALA :D, jeśli wiesz, o czym mówię 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kup jej pałac.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa co za idiota kupuje samochod babie weź spierdalaj frajerze

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś nie był patałachem, to byś wiedział, co masz z nią zrobić. A ponieważ jesteś i nie wiesz, to Pan twój, Mesio, powiada, że to nędzna prowokacja i mokry sen robola, któremu przyśniło się, że ma babę i stać go kupić jej cokolwiek, nie mówiąc o samochodzie. /Mesio PS. Zamiast śnić o rzeczach dla ciebie nieosiągalnych, budząc się z efektami nocnych polucji na gaciach i barłogu, weź, patałachu, trzy stówki oraz CV wraz z listem motywacyjnym w zęby, stań pokornie w kolejce pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, to przynajmniej zaistnieje dla ciebie szansa na poprawę twego nędznego żywota twojego. Jeśli przejdziesz gęste sito selekcji i będziesz się starał na chwałę zakładu, który cię przygarnął i Wodzów jego, którzy wskazali ci jedynie słuszną drogę, to w nagrodę za wydajny zapierdol, oprócz garba i kilku innych schorzeń, dorobisz się prawie niebitego Matiza i karnetu na przyzakładowy dom uciech, który pozwoli ci wreszcie zamoczyć zamiast zmoczyć, czyniąc świat może nie piękniejszym (Mesio -Pan twojego życia i śmierci- nie będzie cię okłamywał), ale bardziej znośnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. kupiłeś babie nowe auto???? idź do psychiatry, bo jesteś umysłowo chory 110%!!!
    Baba ma robić gałe i być pojemnikiem na sperme, ewentualnie gotować. Po chuj babie auto????

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Bo ona tylko na kutasach umie jeździć, ewentualnie używa ręczny przed połykiem.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Przyjme ją do mojego haremu.
    Ahmed Alemakutas

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Przecież koleś, który w nią trzasnął pokrywa koszty naprawy ze swojego OC, więc o co ten płacz?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. hmm… musisz jej wpierdzielić,moja dostaje co pół roku na przy-pominki i od 7 lat jest zdało by się rzec coraz lepiej.Pomijając to iż dostałem rabat w MB i 5 aut za ponad 120tyś eu. Zrobiła identycznie tylko raz po razie!!! Koszty poszły w Firmę ale Jaka!!! strata była.

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Fejk jak nic samczyku alfa. Jestem kobietą i uważam że trzeba być upośledzonym umysłowo żeby mylić sprzęgło od chamulca. Nie rób z tego jako coś „normalnego ” u kobiet i nie rozpowszechniaj stereotypów

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Niech robi doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  16. tu urząd skarbowy. już sprawdzamy, skąd miał pan pieniądze.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Jeszcze raz opierdolić !

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jebnij głupie kurwie w ryj! Niech się cieszy że w ogóle jej auto kupiłeś…

    0

    1
    Odpowiedz
  19. kup jej drugi..

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Co kurwa robić? Nie kupować niewdzięcznej suce samochodu! Niech sama zapracuje fizycznie lub umysłowo, nie ważne. Byle nie cipką/dupą/ustami. Puści Cię z rogami i też jebnie focha, że się gniewasz o to, oj baranie.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. DO BUDY TROLLU!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 1. nie wyobrażam sobie żeby mi facet kupował auto- skoro już to uczyniłeś to znaczy że chuj masz do gadani bo jest jej to auto. chciałeś kłopot to masz.
    2. nie wiem czy masz się cieszyć że jej nie skróciło czy nie.
    3. eh, lepiej poducz swoją dziewczynę bo sprzęgło a hamulec to nawet dzieci rozróżniają i mi jako kobieta się nie chce wierzyć w taką głupotę

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Już nie pierwszy raz czytam tego typu historię i pojąć nie mogę. Kobiety.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Bo babom powinni założyć homąto!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Niczego nie kupiłeś, nikogo nie masz. Najebałeś się jak wieprz i pierdolisz smuty z psychodelicznych głodowo-alkoholowych drgawek. Umrzesz pod mostem jako bezdomny i to jest twoje przeznaczenie.

    2

    0
    Odpowiedz
  26. Baby trzeba tresować, 2x razy dziennie wpierdol.
    Baba to nie człowiek tylko Inkubator do rodzenia dzieci.
    A jeśli podkabluje że się ją tresuje to zabić.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Nie pierdol tylko spłacaj ten kredyt we frankach

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Po prostu ją KOCHAJ 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Trzeba było samemu z tego salonu wyjechać a potem ją na spokojnie zaznajomić. ; o

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Zostań gejem i kup koledze samochód. Doceni to, a ty będąc regularnie pchany w dupe nauczysz się myć i nie będzie śmierdzieć ci dupa.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. za tą cene ruchasz luksusową dzi8wke przez rok
    jestes głupi

    0

    0
    Odpowiedz
  32. wypierdol ścierke na śmietnik , jak cipa nie umie jezdzić to niech na pociąg pieszo zapierdala

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Skróć ją o metr.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  35. no ja mysle ze to nie tragedia skoro cie bylo stac na samochodzik dla laski to tez na dobre ubezpieczenie najwazniejsze jest to ze jej sie nic nie stalo a to co masz z nia zrobic pewnie masz kupe kasy albo ci manna z nieba leci tak czy siak kobiete trzeba oczarowac pokazac ze ja sie kocha na dobre i zle kazdy chce to dobre ale wlasnie to nas zle sprawdza

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Tak kurwa akurat samochód kupiłeś facet kobiecie nawet kwiatka nie kupi a samochód by kupił jedynie to kobiecie możecie kutasem poczęstować bo tylko do tego jesteście zdolni

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @14 Widać, że nie miałaś do czynienia z samochodem z automatem, bo w nim NIE MA pedału sprzęgła. Pedał hamulca jest znacznie szerszy i nie jest trudno zawadzić go instynktownie wciskając nieistniejące sprzęgło. BTW. jeżeli ktoś się przesiada manual -> automat, to polecam przez pierwszy okres trzymać lewą nogę przy fotelu, ograniczy to odruch wciskania sprzęgła.

    1

    0
    Odpowiedz
  38. Co baba robi poza kuchnią????? Łańcuch przegryzła???

    1

    0
    Odpowiedz
  39. wykup polise AC…

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Musiał bym być nienormalny żeby kupić dziewczynie Auto… co za debil

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Tak tak kolego widziałem dokładnie tę samą scenę w TV. Niezły troll z ciebie. Wróć gimbazo drogi do książek. Mandat dostał zarówno ten koleś (za to że nie zachował odpowiedniej odległości) jak i laska za stworzenie zagrożenia przez nieuzasadnione użycie hamulca. Nie pamiętam nazwy programu, bo nie oglądam polskiej TV ale akurat ten odcinek widziałem. Także nie trolluj pajacu, do książek bo mamusia wyłączy prąd.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. radzę: też pójdź do koleżanki

    0

    0
    Odpowiedz
  43. To sie kurwa nazywa wypadek .Wypadek znaczy Ktos to zrobil nieumyslnie .Chuj z twoim „prezentem”

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Relax niggas.U mothafuckin polack sissy boys need to learn to RELAX .So fuckin insulting to ur ladies ,no wonder they treat u like scum .Fuck u .

    0

    0
    Odpowiedz
  45. @23. Nastepny pseudo mundry z cyklu : srac na wszystko, bo wlasciwie dzis wszystko juz stracilo znaczenie. Piszesz pierdoly i jeszcze wieksze durnie sie ciebie posluchaja – tak rodzi sie wlasnie głąbostwo w kraju zwanym Polską.
    Po primo- znowu napisze prosto : wlazl gosc w zwiazek przypieczetowany przez Boga ( najprawdopodobniej dla tych wierzacych ), splodzil potomstwo i daj komus nadzieje. Sobie pewnie takze bo rzadko kto bierze slub z przymusu. No chyba ze takie ” doswiadczone ” pany jak ty. Teraz jedyne co ci zostalo to marzenie o piknych oczach partnerki z zajebista dupa, bo na tlusta nawet nie spojrzysz. Dajze wiec chlopie spokoj ze swoimi przemysleniami tym bardziej ze co 7-me zdanie zaprzeczasz sam sobie. Dyskredytujesz malzenstwo nakrecajac smuty o pieknie oczu. Najlepiej nie komentuj bo nic wlasciwego temu czlowiekowi madrego nie napisales.
    Do autora, jak chcesz w zyciu szczescia to posluchaj sie mnie. Wiesz jak nazywa sie to czego ci brak obecnie ? Odpowiedzialnosc. Zycie chwila nigdy nie da ci tyle przyjemnosci co statecznosc i poczucie bezpieczenstwa ktore ulokowac mozna w rodzinie
    Dajesz serce, chuj najwyzej stracisz aczkolwiek to bardziej twoja zona powinna w ten sposob myslec bo to ona zostala zdradzona. Ludzie to ze sie zatracili to akurat dawno wszyscy wiemy, ze takich jak ja albo pare osob nielicznych tworzy waskie grono bo w cos wierzy pomimo wielu lat doswiadczen i trafiania na gląbostwo wierze w swoje wartosci jeszcze MOCNIEJ. Dlatego autorze pokornie spusc leb i wierz w to co ci pisze bo inaczej skonczysz samotnie na tym padole a procz tego nie ma nic gorszego ( PIRAMIDA MASLOWA poczytaj popatrz najprostsze zagadnienia moze do ciebie dotrze gdzie byles a gdzie spadles). Sam w zasadzie zapewne nieswiadomie zabrales sobie poczucie bezpieczenstwa ktore stworzyles puszczajac sie z glupia pizda powtarzam jeszcze raz i dobitnie – oboje jestescie ludzmi bez zasad i honoru. Niemniej jednak daje ci szanse sie zmienic i podjac honorowe kroki. Jak juz napisane zostalo wyzej – odejdz albo zyj odpowiedzialnie bo jestes odpowiedzialny za pare dusz. Istnieje tez opcja ze dalej bedziesz klamal jak smiec i ciagnal swoje zalosne harce – predzej czy pozniej jasnym faktem jest tu dla wszystkich ze oficjalnie wyjdzie to na swiatlo dzienne. Nie musze ci chyba tlumaczyc ze stracisz wszystko a jak chcesz sie przekonac jak to jest z zemsta zranionego babska to nie zapomnij za pare lat tu wrocic i przyznac mi racji. Baba cie zniszczy nie wysilajac sie przy tym zbytnio, zwazywszy na kraj w ktorym zyjesz i konserwatywizm propagujacy kult matki. Powodzenia w walce, pozniej bedziesz mogl walic konia pod samcze runo i plakac niewiascie ktora wydupczysz za gorzale ktora ja upjjesz- jak to zostales skrzywdzony przez zone i odrzucony przez dzieci i spoleczenstwo. A tacy jak @23 napewno ci nie pomoga daje ci 100%,gwarancji. Moja praca i doswiadczenia z ludzmi pokazaly mi to juz dawno. Ludzie gadaja wiele ale zaden z nich ci nie pomoze. Taka natura. Licz na siebie i napraw swoje bledy. Luiz

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Proste. Urźnij ją w pysk i powiedz jej ty Debilu.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Nr 48. Ejze Komentatorze, pierdolone glupoty piszesz. Nie znasz zycia zupelnie. Nie chce sie rozpisywac. Pojdz sobie na http://www.samczeruno.pl to ci zapewne b. szybko rybie luski z ocza spadna. Poza tym polecam Ci pozycje Marka Kotonskiego pt. „Co z tymi kobietami”. Mozesz sobie sciagnac z netu za pare groszy. Niewatpliwie przejasni Ci sie w Twojej glowie, i bedzie to bardzo pozytywny efekt.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Co masz zrobić: zwal sobie konia i wypij piwo

    1

    0
    Odpowiedz

Pierdolona nieatrakcyjność

Kurwa. Nie jestem jakiś odpychający, tak mi się przynajmniej wydaje, garbaty, gruby czy wychudzony też nie jestem, dupa mi nie śmierdzi, a mimo to laski totalnie nie zwracają na mnie uwagi. Jak idę ulicą, żadna nawet nie spojrzy, a jak idę z jakimiś kumplami to co chwila któraś któregoś obczaja. Jak się spotykałem z jakimiś dziewczynami to zawsze – poza jednym wyjątkiem – kończyło się to niczym albo propozycją przyjaźni (na szczęście nigdy nie pojebało mnie do tego stopnia żeby się dać wpakować w friendzone). Kurwa, fajnie by było podobać się jakiejś dziewczynie. Chujnia i śrut.

89
48
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Pierdolona nieatrakcyjność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może jednak śmierdzi ci dupa?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. mam to samo, jestem przezroczysty ale w sumie to mam to już w doopie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wygladasz na biednego frajera bez kasy i do tego jestes mily. Czytaj bez szans. Kasy raczej nie zdobedziesz, z tym trzeba sie urodzic, ale mozesz zostac dresem i skurwysynem wtedy przynajmniej zamoczysz. Moja rada: pierdol to i idz na dziwki.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Oto właśnie szowinizm w praktyce drodzy chujowicze!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zrób masę albo doktorat, pedale.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niemal identyczny problem, tyle, że jestem dziewczyną. Ten świat jest pojebany, szkoda łez. Zaakceptuj siebie, w sumie nie mam co innego Ci poradzić. Ale tak po prostu jest łatwiej. Ludzie to kurwy.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Zdaje Ci się. Musisz tylko poczekać aż skończysz gimbazę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. też tak mam radze się przyzwyczaić jak nie chcesz być wiecznie wkurwiony

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdol to ! Nie masz większych zmartwień ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tak to jest, kiedy masz te 170cm wzrostu i baaardzo przeciętny wygląd, do tego pusty portfel a gustujesz w najlepszych dziuniach z miasta. Proponuję obniżyć pułap o jakieś trzy stopnie i poszukać sobie materiału na dziewczyne wśród szarych myszek.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Czytuj Kotońskiego. Też nie wiedziałem kto to, ale na chujni.znalazłem wpis, sprawdziłem i… Koleś myśli podobnie co ja, a nawet ma dużo większe doświadczenia. Polecam samczeruno.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wytrzyj gluta – pomoże!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tak, fajnie by bylo, ale mam nadzieje ze jeszcze bedzie. Jesli masz duza kase, to bedziesz sie podobac b. wielu ladnym dziewczynom. To masz pewne. Tak juz ten swiat jest stworzony. Nie zmienisz tego, musisz to po prostu zaakceptowac.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Mam to samo – niby każdy mi mówi jak to przystojny jestem,ale na ulicy żeby na mnie jakaś spojrzała to może raz na tydzień się zdarzy…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. O stary,mam to samo!Też stale się zastanawiam dlaczego dla kobiet jestem jak powietrze?Na moich kumpli dziewczyny nieraz patrzą a na mnie nigdy.Też na randkach dziewczyny nie są mną zainteresowane.Na moje pytania „dlaczego?” przeważnie słyszę „nie jesteś brzydki ale nie w moim typie” wrrrr.Przejebane zawsze nie być w niczyim typie.A jak widzę jak laski się oglądają za jakimiś lamusami to tak mnie to przygnębia że chuj.A może masz „spokojny” wygląd?Bo mi wszyscy mówią że wyglądam na spokojnego bardzo.Jedynie to podrywały mnie stare babki w autobusie.I to na serio.A młoda żadna nie spojrzy nawet.Ja już mam 25 lat i przez tyle czasu nie mieć powodzenia to już żyć się nie chce.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. owszem, śmierdzi ci dupa, jedynie ty jej nie czujesz. Weź prysznic, idź do burdelu, a wnet farmazony o miłości ci przejdą i staniesz się normalny.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Zostań gejem, będziesz miał rwanie co noc.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  21. To nie żadna nieatrakcyjność, tylko widocznie brak funduszy. Dla cycatych skurwielek liczy się tylko kasa i pozycja, jeśli jesteś przeciętniakiem to musisz uderzać w strefę niżej, zawsze niestety o szczebel w dół, inaczej dupa. Jeśli jesteś spokojny, kulturalny, masz jakieś tam własne ludzkie zasady itp. to już w ogóle przejebane, bo jesteś nudziarz i nieudacznik. Wygląd liczy się tylko do ok. 20-22 roku życia, później już chuj je obchodzi czy masz pryszcze, krzywy ryj, brzuch, niedowagę czy jak napisałeś brudną/czystą dupę, aby tylko kasa się zgadzała. A jak chcesz się jakiejś 'podobać’ to klasyka: nowe autko, portfelek, pozerka i jesteś top 1 samiec alfa w okolicy, każda picz twoja, ale nie warto się na siłę zmieniać dla tych łajz. Najlepiej to pierdol to wszystko, idź do porządnej agencji, ciśnienie ci zejdzie, wkurw też i nie będziesz musiał się stresować przez jakieś pizdy. Jak śpiewają Farben Lehre „człowiek (raczej mężczyzna) bez pieniędzy nie zazna miłości” i to się w 100% zgadza. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Boli ale tak już jest znam ten ból

    0

    0
    Odpowiedz
  23. To jest zupełnie (nie)normalne dziś. Jak powyżej było już wspomniane to myślę, że każdy dobry i kulturalny chłopak z zasadami moralnymi ma z tym do czynienia. Sądzicie że kasa wystarczy i wszystko załatwi? Gówno prawda. Mając kasę trzeba również umieć szpanować. A będąc tym grzecznym chłopakiem pewnie nie będziesz szpanerem czy chociażby pozerem. W takiej sytuacji trzeba jednak uważać bo jak laska mimo wszystko wyczuje kasę to ona będzie się pierwsza zalecać, a wtedy trzeba trzeźwo myśleć. Również długo się zastanawiałem co mi właściwie jest, że nigdy nie miałem dziewczyny. Osobiście nigdy nie narzekałem na brak pieniędzy. Ale co z tego jak nigdy nie podjechałem pod klub autem z głośną muzyką. Nigdy nie poszedłem na imprezę i nie chlałem i paliłem do upadłego. Nigdy nie wszczynałem awantur i bójek. Nigdy nie uderzyłem żadnej dziewczyny ani nawet na nią nie nakrzyczałem. Posiadam inne i ciekawsze zainteresowania niż cotygodniowe melanże. Mógłbym tak wymieniać ale co z tego. No właśnie, co z tego. Jak to wszystko działa zupełnie w inną stronę. Osobiście to się jednak z tym już pogodziłem. To wszystko ma jednak swoje plusy bo po co wam taka laska która na was po prostu nie zasługuje, szkoda na to czasu. Niech sobie patrzy na innych, co was to obchodzi. Ja jak mam mieć dziewczynę to tylko taką co ma poukładane w głowie i przy okazji też żeby była ładna. W innym wypadku nie muszę mieć dziewczyny i nic na siłę. Tu jest następny problem bo takich dziewczyn jest zdecydowanie mniej, a jak już są to praktycznie zawsze zajęte. Natomiast jak już wspomniałem – nic na siłę. Różne rzeczy mogą się zdarzyć. Kolejny temat to niezbyt wygodny dla faceta – friendzone. Nie będę się rozpisywał o tym bo każdy przypadek jest inny. Opiszę to tylko na przykładzie, że zdecydowanie lepiej być w friendzone z wartościową dziewczyną niż w związku z nieodpowiednią suką. Uważam, że każdy powinien się wiązać z odpowiednią osobą, a nie z kimś kto zupełnie na nas nie zasługuje. Szanujmy siebie.

    1

    1
    Odpowiedz
  24. Szwadron Śmieci utworzył właśnie nowy dom dziecka,który tak naprawdę jest ściemą i przykrywką do jego nowej działalności jaką jest propagowanie wśród dzieci najwyższych wartości i zasad które uczynią z nich w przyszłości wartościowych obywateli i patriotów potrafiących docenić coś więcej niż grubość portfela,wielką pytę i wyjątkową tolerancje alkoholu,więc jeżeli chcecie aby wasze dzieci były w przyszłości obywatelami na poziomie żołnierzy armi krajowej to wyrzeczcie się całkowicie praw rodzicielskich i oddajcie swe pociechy w ręce szwadronu śmierci to on się nimi należycie zajmie,bo wy prawdę powiedziawszy na wychowaniu się nie znacie i po prostu ich zdeformujecie mentalnie do tego stopnia że staną się nieludzką potworą zdolną jedynie to chlania,ćpania i dupczenia,nie jesteście po prostu godni miana rodzica,to was przerasta a co za tym idzie pomagacie systemowi w realizacji jego szatańskich celów

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Wyciągnij z portfela €100, $100, £100, lub inną zachodnią walute o wartości 100, w ciągu 10 sekund każda bedzie robić gałe i kazać sobie lać do środka, bo takie są słowiańskie kurwy. Daja dupy tylko za kase, smutne czasy.

    3

    0
    Odpowiedz
  26. Du autora: i tak tego nie przeczytasz, ale chuj. Jeśli znasz angielski, to ogarnij sobie The RedPill z reddita. Byłem w podobnej sytuacji i mi pomogło.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Look in tha mirror boy .Now -would u date u ?No .I thought so .

    0

    1
    Odpowiedz
  28. @27 No proszę, czyli autor tematu ma wg. ciebie być pedałem? Bez komentarza, durny cwelu.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. No ,u moron #28 .Ask someone to translate .U r thick .

    0

    1
    Odpowiedz
  30. @23 Brawo koleś masz 110% racje. Nie zmieniaj się dla nikogo. Wystarczy obracać się między ludźmi i w tematach które Cie interesują  i wcześniej czy później trafisz na fajną dziewczyne. Mówie to ja facet koło 40stki który sam trafił na fajną dziewczyne. Bogaty nie jestem i nie będe raczej, na lokalne warunki, ale kasa w życiu to tylko narzędzie, jak młotek czy śrubokręt, i trzeba tym narzędziem umieć się obsługiwać, ale nie być jej niewolnikiem. Jest ( i była )masa bogatych, nieszczęśliwych ludzi, dla przykładu zobacz historie Huguette Clark, była bardzo bogata ale strasznie samotna ( umarła bez nikogo bliskiego kolo niej ), warto poczytać też o Jesse Livermore i dzieła jego potomków, lub historie Barbara Hutton tz.” Poor little rich girl” ( jedna z najbogatszych kobiet na świecie, lecz szczęśliwa niestety nigdy nie była ), albo historia Loren Walgreen( córka załorzyciela sieci sklepów Walgreens ) która pomimo fortuny ponad $18Bilionów przedawkowała heroine w jakimś crack house na południwej stronie Chicago w wieku 31 lat. W internecie roi się też od historii ludzi którzy wygrali kupę kasy w totolotka i niestety tragicznie szczęścia im nie dała kasa( tu jeden link o tym: newsfeed.time.com/2012/11/28/500-million-powerball-jackpot-the-tragic-stories-of-the-lotterys-unluckiest-winners/slide/all/ )
    Jednym z lepiej znanych przypadków był Jack Whittaker który wygrał setki milionów $$$ ale wtedy dopiero jego problemy się zaczeły i były tragiczne sytuacje. Pieniądze na 100% szczęścia nie daja i jakby ktoś zapytał czy wole szczęście czy pieniądze to zawsze wybiore szczęście, choć wielu by wybrało pieniądze bo by myśleli że szczęście mogą potem kupić ( niestety nie ma nic bardziej mylnego ). Szczęścia jak i zdrowia nie kupi za żadną sume pieniędzy, a nawet za wszystkie pieniądze które istnieją. O tym należy zawsze pamiętać i osoby bardziej wartościowe o tym wiedzą.
    Laski co lecą na kase lecą tylko na kase i jak kasa zniknie to one też znikną. Po co komu ktoś taki?

    0

    0
    Odpowiedz
  31. #25 -twoja matka lie bierze ? Zapytaj ojca tylko zebys wiedzial ktory .Jedno jest pewne -ze lal ( niestety) do srodka 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  32. to co sie stalo z tym jednym wyjatkiem? 😉 olales ja?

    0

    0
    Odpowiedz

Głupota mnie boli

Żyję sobie już trzy dekady na tym nie-najlepszym ze światów i nadal nie mogę uwierzyć w bezmiar ludzkiej głupoty, chuj mnie strzela jak słucham farmazonów na temat szczepionek, pigułek po, aborcji, tej całej cholernej religii czyli konkursu na to kto ma lepsza czapeczkę i fajniejszego boga. Zdzierżyłabym to wszystko gdyby nie te heroiczne zapędy by mi udowodnić że słowo z Internetu to sama prawda i tylko prawda na zasadzie „bo tak pisze”. Żryjcie gruz a nie rzucajcie mi swoja kretyńską filozofię w twarz – bo tak mówili w telewizji..

48
54
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Głupota mnie boli"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Achhh… Kasiu,zapomniałam ci wczoraj dodać że „Donciu” Tusk ma problemy w Sztrazburgerowni i ostatnio to nawet w Berlinie jak wychodził z Merkelówno to nasi podeszli i mówili mu na ucho,nie powiem ci jak bo nie ładnie albooo…powiemm… Mówili podobnierz tak wiesz po cichu:”Spierdalaj”,”Spierdalaj”.
    Szok nieee??
    Po jutrze będzie w „POLITYKA”
    Kocham cię i wszystkich Chujaszczyków z dobrym śrutem.
    paaa…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Keep calm and JP2GMD

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Gdyby mówili „bo tak JEST NAPISANE” uwierzyłbym:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale osso chozzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No właśnie: nie lubisz aborcji? To z niej nie korzystaj! 5/5

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ja też mam dość.Chyba muszę się wyprowadzić na bezludną wyspę…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To po co to czytasz, słuchasz, oglądasz? Wiem, wiem – bywa trudno ale możesz wyłączyć obserwowanie z fejsa, wyłączyć radio, telewizję, odcinać się lub ograniczać kontakt z mniej inteligentymi znajomymi itd. Ja tak robię i jestem szczęśliwa…a że są tacy idioci, to i nawet polew mam i lepsze poczucie wartości ;D

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Urodziłaś się ścierą i twoim przeznaczeniem jest dawać sraki rodzić bachory i obsługiwać mężczyzn. Nie usiłuj myśleć bo twoim mózgiem jest twoja dupa i taka też umrzesz. Na kolana i do miecza!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Zgadzam się z Tobą..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Mam tak samo jak Ty 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  13. czytaj książki Marka Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ogol se kapsztolca

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sama żryj gruz, rozszerz nogi, popuść szpary i do berła suczo!

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Punkt 9 nie potrafi się sam obsłużyć?A może kto tak myśli, to już upadł niżej niż na kolana!

    0

    0
    Odpowiedz

Zaprawdę irytujące kobiety

Zawżdy irytującym jest obojętność na obietnice ze strony niewiast, wśród których zwykłem spędzać wieczory. Nie zrozumiałym i równie naruszające moje wystarczająco zszargane nerwy jest zjawisko niewierności. Nie mówię tu jedynie o zdradzie cielesnej ale również o braku honoru i moralności. Białogłowy leczcie się bo chuj.

55
45
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Zaprawdę irytujące kobiety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Co? Weź spierdalaj z tym gównem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 90% lasek w obecnych czasach to kurwy, a po kurwie co się spodziewać.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo faceci to są wierni. I jeszcze ktoś tu powie że „statystycznie kobiety zdradzają częściej” a skąd te statystyki? Z dupy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Aczkolwiek sądzę iż wątpię, mylisz się samczy chuju.Jak obiecasz jedno to nie bierz się za drugie tylko pierwsze dokończ proszę. twoja na zawsze Alinka.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Keep calm and JP2GMD

    2

    0
    Odpowiedz
  8. DO BUDY TROLLU!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie „irytującym jest obojętność”, tylko „irytująca jest obojętność”.
    Nie „Nie zrozumiałym”, tylko „Niezrozumiałe”

    Chciałeś zabłysnąć ale ci się nie udało…

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Brak honoru i moralności występuje także u mężczyzn – więc nie pierdol mi tu chłopczyku ciemnogłowy bo sam żeś na bakier z moralnością skoro z wieloma wieczory spędzałeś. Trzeba było wybrać jedną honorową, do dymania, do wspierania a nie zadowalać się kurwiątkami a teraz narzekać.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zmień dilera! myj dupę! Nie personifikuj tego stworzenia zwanego kobietą bo to są sraki bez mózgu! Rżnij to stadami bo po to te stwory z dziurą Pan stworzył.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Ściery traktuj jak ściery bo zaiste kobieta to taki wynalazek, że uwielbia jedynie śmierdzących maczo. W innym wypadku kurwi się na prawo i lewo szukając kto zmiesza ją z błotem. Jest to bowiem istota o mentalności kury i nadaje się jedynie do moczenia bolca. Amen.

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Olej baby, bo to durne pizdy. Chłopcy są lepsi. Mogę zapiąć w kakao. Jestem aktywem. /Pozdrawiam, Gej Roman.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. czytaj książki Marka Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Tego nie mógł napisać chłop… trąci cipuchą, jak kapustą w Lidlu

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie czytaj tylko książek Kotońskiego!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Daj namiary na te damulki Szwadronowi Śmierci to on im zmieli mózg ale mentalnie swoimi metodami psychologicznymi i 'wstawi’ im nowy,tzn.taki dzięki któremu do minimum zmniejszy się twój problem z płcią żeńską.tylko mentalne mielenie chorego i zdeformowanego mózgu kobiecego może coś zmienić na tym łez padole,ale żeby to uczynić to Szwadron Śmierci musi mieć w tej kwesti pełne poparcie normalnych ludzi których nie tak wielu już zostało na tym łez padole,ale nie tylko na poparciu powinno się to zakończyć,gdyż oprócz poparcia potrzebna jest wola i chęć w pomoganiu Szwadronowi Śmierci w 'utylizacji’ zakażonego żeńskiego mózgu,a co za tym idzie daleko posunięte działania które znacząco przyczynią się do wyleczenia tegoż mózgu z choroby jej toczącej w wyniku drenażu przez min.środki masowego przekazu,takimi działaniami powinno być przede wszystkim dostarczanie osobników płci żeńskiej Szwadronowi Śmierci do specjalnie do tego typu działań przeznaczonych budynków,podawanie adresów zamieszkania tychże osobników,a także dobrowolne poddanie się szkoleniom dzięki którym przeciętny obywatel będzie mógł samodzielnie drenować mózgi osobników płci żeńskiej zarażonych wirusem kurestwa,tak aby na nowo stały się one prawdziwymi kobietami z krwi i kości

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Co to kurwa jakis Mikolaj Rej ?Bialoglowy ?Nic dziwnego ze laski wystraszasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Yo niggaz need to chilldafukout .Whaddafuck is wrong wif u polski boys ???Huh mothafuckas ?Dramabitches .No fuckin wonder u scare ur chicks away cuz u talk shit & u r sissy momma boys & don’t know how to be a man & talk to ladies .Not coooolio mothafuckas.Fuck off & grow up .Come back when u start shaving & walking upright .

    0

    0
    Odpowiedz

Chlanie na umór

Nie mam problemów z towarzystwem innych ludzi, jestem raczej towarzyskim typem, ale mam pewien jebany problem. Mianowicie gdziekolwiek bym nie poszedł na jakąkolwiek imprezę urywa mi się film. I to nie jest tak, że pije 0.5 w 10 sekund tylko spokojnie po pare shotów, drinki fajki itd. I nagle nadchodzi ten moment, że tracę kontrolę nad wydarzeniami i budzę się rano zajebany kurwa jak samolot na lotnisku z pierdolonym kurwa kacem. I nie umiem tego przezwyciężyć, bo nie pije mało ale powoli, ale i tak zawsze urwie mi sie film. Może jakaś rada? Piwo nie wchodzi w grę, nie bd wlewal w siebie 5 l co impreze. Chujnia i śrut.

34
108
Pokaż komentarze (76)

Komentarze do "Chlanie na umór"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ktoś Ci dosypuje proszek gwałtu i jebie Cie w kakao jak padasz. Czy boli Cie sraka z rana? Jak tak to stado pedałów wali Cie w dupsko cały wieczór jak leżysz ujebany.
    Zrób testy na HIV, i przestań chlać patałachu patologiczny.

    3

    1
    Odpowiedz
  3. Sprawdzaj zawsze rano czy masz sperme w dupsku, i wszystko wiadomo.
    Chlanie szkodzi zdrowiu i dupie.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Nażryj się przed imprezą tuńczyka drobnorozdrobnionego tak z jedną puszkę i będziesz mógł chlać dużo.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  6. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Idź w masę Ziom.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Panicz Jan zatrudni na stanowisko: „Main director of clean department” Gwarantowane
    atrakcyjne warunki: zakwaterowanie w przyoborowych czworakach dla parobasów. Wymagania: wyższe wykształcenie, język angielski w stopniu biegłym, umiejętność programowania C++/ Java. Zastrzegam sobie, że Rafał SUPER OTAKU odpada na wstępie, gdyż nawet do gnoju się nie nadaje.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. moze…..pij mniej????????

    0

    0
    Odpowiedz
  10. też tak mam i dziadek przed śmiercią też tak miał , to nasze ostatki kolego ale co nasze to nasze 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdolić system. Mogą pisać wygrani ty jesteś jebany nieudacznik, przegryw. Dajesz zły przykład ludziom, weź spierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Naucz się pic alkohol albo nie pij wcale ! Jak nie potrafisz się kontrolowac i nie wiesz kiedy powiedzieć sobie STOP to masz poważny problem.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. ty pało ruska

    1

    0
    Odpowiedz
  14. gej Roman pozdrawia wszystkich napalonych byczków

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Dupa ci śmierdzi pogadamy jak umyjesz dupe bo śmierdzi ci dupa.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Biore w kiche pozdro byczek Andrzej.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Byku, przyjedz do mnie, wypijemy flaszkę a gdy padniesz zapakuję ci po samą okrężnicę i od razu wytrzeźwiejesz. To będzie prawdziwie męska przygoda, byku. /pzdr gej Roman

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Najprostsza droga do alkoholizmu, kolego. Ogarnij się ale w sumie to twoja sprawa, nie nasz cyrk nie nasze małpy.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Zostaniesz jebanym alkoholikiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nie pić wcale. Taki problem? Same kłopoty jak widzisz są tylko z tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zawrzyj pysk z tym szwadronem w końcu bo ani nie jest to śmieszne ani mądre ani ciekawe ani nic nie wnosi tylko zapaskudza moje internety dotarło?

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Mam zajebista rade, albo nie pij,b jestes ciota i nie potrafisz albo jebnij wegorza i podolaj sytuacji

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Oj, Wladymir, chyba sam w to nie wierzysz co
    mówisz. Przeciez mordy, wojna, deportacje to
    specjalnośc ZSRR i jego następczyni Rosji. To
    twój kolega Józek Stalin wymordował naszych w
    Katyniu, Ostaszkowie, Starobielsku, tak jak ty
    wymordowałeś Czeczenów,, teraz mordujesz
    Ukraińców. Jesteście kolego Putin ze swoim
    przyjacielem Stalinem psychopatami, takimi
    samymi jak był Adolf Hitler. Ale nawet Hitler nie
    wymordowal polowy swojego narodu jak zrobil to
    Stalin a teraz zacząłeś robic to ty. ZSRR czy jak
    to sie teraz nazywa Rosja, eto wsjo rawno, to
    wrzód na ciele społeczeństwa na świecie. Smród
    alkoholu, korupcji, bezprawia, bezmiernej głupoty
    ludzi, chciwości władzy przeraza nas bardzo.
    Niebezpiecznie miec takiego nieobliczalnego
    psychopatę za sąiada. Dlatego nie dziw się, ze
    Polacy chcą ciebie ucywilizowac, naprowadzic na
    właściwą drogę, zebys nie musiał błąkac się z
    pustym talerzem między stolikami podczas
    przyjęcia przywódców tego świata.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. To ma być problem? Jest jakiś straszny kłopot w odstawieniu alkoholu?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. zachlaj się na śmierć..

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Jesteś ALKOHOLIKIEM!!!! Przestań chlać!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. mam to samo też nie umiem chlać normalnie tylko u mnie to wygląda jakieś 07 wódki w pol godziny. dam ci dobra rade pierdol kurwy, imprezy, fajki, ćpaj sport!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Musisz uświadomić sobie jedną zajebiście ważną rzecz. Lada chwila zostaniesz alkoholikiem (o ile już nim nie zostałeś). Wiesz dlaczego? Bo nie panujesz nad spożywanym alkoholem. Z Twojego opisu wynika, że zgon zaliczyłeś już kilkanaście czy kilkadziesiąt razy, więc powinieneś dobrze wiedzieć, co robić, żeby go nie zaliczyć. Pewnie nawet wiesz, ale ciężko zrezygnować z picia, nie? Piszesz, że na imprezach mieszasz wódkę z drinkami, do tego palisz szlugi i dziwisz się, że tracisz świadomość. Przecież, to co wymieniłem to prosty sposób na osiągnięcie tego stanu. Jak masz już pić, to nie mieszaj alkoholi, pij samą wódkę (piwa nie chcesz, pewnie za mało procent, nie?) wino, czy co tam chcesz, a nie mieszasz to z drinkami, które same w sobie są chujowe, ogranicz palenie w czasie picia, itd. Inaczej cudu nie będzie. To, że jeszcze masz kaca, świadczy o tym, że twój organizm jeszcze się broni przed alkoholem, być może to ostatni dzwonek na to, żeby przynajmniej ograniczyć chlanie. Nie spierdol tego! Myślisz, że po to znajomi zapraszają Cię na imprezę, żebyś spał na ich podłodze w kuchni i rzygał pod siebie? Alkohol może być dobry, ale trzeba znać umiar. Przemyśl to, opłaci się.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Nie będę Ci pisał rób doktorat bo chyba jesteś w trakcie. Zdrówko!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Przerzuc sie na narkotyki .Albo jak pijesz to pare linii do nosa i problem z bani -nie zasniesz i mozesz chlac o ile jest coca albo speed .Powodzena !

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Haha, zawsze mam polewę z takich zawodników. Mnie nie urwał się nigdy, a czasem bywałem nalany nieziemsko. No ale ja mam geny po dziadku, a z niego był naprawdę hardkor.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. Ja dam Ci radę. Spierdalaj!

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Proste: przestań pić. A i jakie skuteczne!

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Jesteś alkoholikiem. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. zapierdol sobie here po kablach, niezla pizda jest

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Też tak mam. Czasem mi się uda to troche kontrolować, ale częsciej mi się nie udaje 😀 Jedyna rada jest taka żebyś dobrze jadł przed każdym piciem, no i może niech Ci znajomi , któzy dobrze Cię znają zwracają uwagę, że ” powinieneś ominąć jedną kolekę”. Ale musisz też sam się pilnować i czasem zwalniać nawet jesli się czujesz trzeżwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. twoim problemem jest brak mózgu i nieprzydatność społeczna. Pij metanol i umrzyj-ulżysz swoim bliskim.

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Jak lubisz i Ci to nie przeszkadza to czym się przejmujesz

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Zostań bimbrownikiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Rada jest jedna. Odstaw to gówno, bo alkohol jest dla plebsu. Tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. A rów po imprezach Cię nie boli? Może jakiś kumpel Ci chemię dosypuje bo śliczniutki jesteś, a potem szlak przeciera 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  42. To najbardziej przejebana chujnia, jaką czytałem. Łączę się w bUlu 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  43. wóda,hajs,dziwki,seks i lans które są sensem życie 80 procent młodzieży to kolejna kadencja znienawidzonych platfusów,zwiększona szansa na utrate niepodległości w ciągu 50 lat,stanie sie wasalem,satelitą obcego mocarstwa,odpolszenie się społeczeństwa a inaczej mówiąc rusyfikacja,amerykanizacja,germanizacja bez większego oporu i walki,stanie się częścią globalnej wioski w której znikną granice,a kultura język i wszystko inne staną się jednolite i takie same,ogólne ogłupienie,sprymitywanie i oddalenie się znacznie od rzeczywistości i wejście w nowy nierealny świat matrixa,bycie podnóżkiem i niewolnikiem bogatych panów z zachodu,bycie cały czas pod kontrolą poprzez wszczepienie do mózgu czipów które będą rejestrować każdy krok,oddech i czynność wykonywaną przez humanoida

    0

    0
    Odpowiedz
  44. A ja się właśnie wczoraj uchlałem i dzisiaj mam kaca, ale lubię chlać wódę i się najebać.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Oto rada: pierdolnij się w swój pusty łeb. Następny gimbus co pada po 3 kielonach, ale na baletach pierwszy do cwaniakowania. Idź w chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Taka ma rada: nie kontrolujesz ilosci wypijanego alkoholu,jest to jeden pierwszych objawow osiowych ostrzegawczych uzaleznienia….jak mi nie to se poczytaj o tym. Jak teraz nic nie zrobisz bedzie coraz gorzej……..tyle w temacie….

    0

    0
    Odpowiedz
  47. I na co tyle chlać chłopie? Szanuj zdrowie.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Nie pierdol tylko choć na piwo 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Rada jest kurwa jedna. Jesteś pijakiem i powinieneś się leczyć z alkoholizmu!

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Jesteś patusem.Najniższą formą życia.Na to nie ma rady.NORMALNY człowiek by w ogóle nie pił ale takie podczłowieki jak ty nic o tym nie wiedzą.Oby ci siadła wątroba i płuca.

    0

    2
    Odpowiedz
  51. Jebany słowiański alkoholik!! ZDYCHAJ~!

    0

    1
    Odpowiedz
  52. Pije mało! Jak możesz wypić 5l browara czyli 10 szt. to kurwa jest mało? Mało to jest 3-4 a nie 10!!!. Wnioskuje że wypijasz ponad 0.5l wódki wiec nie ma co się dziwić że Ci się film urywa. Jak już pijaczku musisz się upodlić to pij cos mniej procentowego to wolniej się napierdolisz a nie 2 szklany gorzały w wolnym tempie czyli 15 min i ola boga robiłem tyfus i nic nie pamiętam a inne gimbusy pamiętają.

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Wypierdalaj pijaku jebany pewnie jeszcze pijak zboczony

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Marnie skończysz,ale mała strata.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. 1. nie palić przy chlaniu
    2. ogarnąć ile kielichów przed uwraniem filmu jesteś w stanie wypić i trzymać się stałej granicy

    powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  56. Umyj dupe to pogadamy na razie spierdalaj umyć dupę bo ci śmierdzi dupa.

    0

    1
    Odpowiedz
  57. Cześć, mi też urywały się filmy, miałem luki w pamięci, traciłem kontrolę, przytomność. Piszę w czasie przeszłym, bo ja już przestałem pić.

    0

    0
    Odpowiedz
  58. Śmierdzi ci dupa gównem i potem wykomp sie.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Nie chlej chuju

    1

    0
    Odpowiedz
  60. Pij mniej a nie kurwa jak zawsze JA NIE WYPIJE,a potem takiemu odpierdala bo niewie nawet co robi.Albo kurwa umiar albo sie przyzwyczaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Zacznij jarać blanty

    0

    0
    Odpowiedz
  62. To może kur%%% pier%%%% przestań kur%%% pić ten jeb%%%% pier%% alkohol to nie będziesz miał takich strasznych pier%%% kur%% problemów, a najlepiej jedź na pierr%%% słoneczną Florydę w USA tam kur%% pier%%% kur%% świeci słońce, ludzie sieszą się życiem i nie muszą zachlewać r%% pier%% do chu%%% imprezowiczu ppier%% od siedmiu boleści.

    0

    0
    Odpowiedz
  63. 26 – spierdalaj stąd z tą żydowską propagandą jebany propagandzista, do Jarka albo Ryżego Chuja. Jak Ci się nudzi to idź obciągaj jankesom albo helmutom. Nie będziesz wciągał Polaków w jakieś pijackie potyczki rusko-chachłowe, głąbie. Albo wyzwij Władmira na solo, jak masz do niego jakieś wonty.

    0

    0
    Odpowiedz
  64. Nażryj się czosnku i popij mlekiem, będziesz miał ”chuj nie” ale innego rodzaju, stracisz towarzystwo i czeka cie ”pierdolona kurwa sraczka”.

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Umyj dupę i wypierdalaj śmierdziuchu.

    0

    0
    Odpowiedz
  66. @1 – Mistrz xD

    0

    0
    Odpowiedz
  67. Janusz Tyracz Tracz gdziesie podziałeś ?? I jakże tudzież Uwaga Uwaga PRyPaNystYwa Tetrzyk zielona Cebula Gdzie jetes??

    0

    0
    Odpowiedz
  68. Nie trac nadziei .Mlody jestes .Przywykniesz .Trenuj i stopniowo podnos poprzeczke(znaczy ilosc gorzaly ).Zaangazuj kolesia jako spottera .Wierz w siebie .Medytuj i przeprowadzaj wizualizacje ze obalasz flaszke .Solo .Padasz na pysk ale jako Bohater .Ten Co Sie Porzygal Ostatni.Powodzenia !

    0

    0
    Odpowiedz
  69. Pij wódkę z RedBullem, balety do białego rana a i kaca prawie nie ma…

    0

    0
    Odpowiedz
  70. To pedryle cię bolcują po całości.

    0

    0
    Odpowiedz
  71. Pij też powoli tylko 4 razy mniej. mam znajomego alkoholika , dwa piweczka i niby spoko. Potem jeszcze trzecie popije seteczką kolorowej i zwałka.Czasem mniejsza czasem większa , czasem zupełny wór i bratanie z menelami.

    0

    0
    Odpowiedz

Pojebana sprawa z wodociągami

Kurwa psia mać, że tak zacznę swój zgniły i chujowy wpis, w celu przysmaczenia skisłej brei. otóż, już 3 raz w tym roku nie mam wody w domu, przez jakieś jebane „awarie”. Kurwa, wymiana rury trwa może parę minut, a nie latami! Od 14 nie mam wody. Ani się umyć, ani sobie zrobić obiadu. A te ścierwa jeszcze drą japy, że jak to, nie mają czasu. kurwa, a za co ja płacę?! Za to, że nie mam w czym się umyć, ani czego się napić?! W dupie mam, że jest sobota, i to, że mają problemy. Płacę niemałe pieniądze za to, żeby mieć w czym się umyć, więc kurwa wymagam, no nie?
Chujnia, śrut i kupa wodorostów.

54
55
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Pojebana sprawa z wodociągami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ciesz się, że w ogóle masz wodę. Jeszcze.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wody nie masz dupy nie myjesz i jebie od ciebie. Kurwa masz przejebany los.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Gdybyś był w Japonii…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa znam to gówno. Jebane skurwysyny tam robią, czerpiąc radość z męki innych ludzi, no czyste kurwy. U mnie kiedyś był taki syf że jebanej wody nie było dwa czy trzy dni z rzędu. Ale oczywiście kurwa postawa na 'odjebcie się od nas przecież było ogłoszenie trza se było zapas zrobić’. Ta spoko tylko to zajebiste ogłoszenie było na jednym losowo wybranym drzewie na całą gminę. Super w chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Rozumiem cię kolego drogi ale z tymi minutami to trochę przesadziłeś.W pare minut zlokalizować wyciek, dojechać z ekipą, wykopać dół, wyciąć rury, wstawić nowe, pospawać, zakopać, utwardzić… Chyba masz coś koło 15-20 lat… Powiesz, chuj mnie to obchodzi, ok, ale rzeczywistości nie zmienisz. Dlatego nowe osiedla kosztują 450 tysięcy od klitki a stare 200.. Mówiąc dosadniej nikt ci wody nie zrucha raz dwa… Poza tym mieszkasz w Polsce, kraju biednym, gdzie się ludzi upokarza. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. a później tylko kamień w kranach … kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Idź do sąsiada po wode albo do studni na ulice. Albo na drugi raz trzymaj wode w wiadrach na taką sytuacje, tymbardziej że wiesz że sytuacja się ciągle powtarza. Myśl troche człowieku. Powodzenia !!!
    Miły Jurek

    0

    0
    Odpowiedz
  11. RACJA, man! Bez wody nie ma życia! 3m się!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. nie zapomnij wymyć se odbytu bo czasem jest używany a fetor odstrasza potencjalnych klientów

    1

    0
    Odpowiedz
  13. i tak się nie myjesz. dupa ci wali jak stąd do oslo więc oszczędź sobie tych durnych tekstów. PS. pij z szamba.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Jesteś śmieciem.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. wymiana rury „parę minut” ? ty tępy palancie, weź idź i odkpo, wymień i zasyp rurę w zimie na ulicy. Ty kurwa matole mientkim chujem robiony.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Idź się lecz prymitywie. Rzeczywiście życiowy problem.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ja tam wolę lachociągi niż wodociągi kolego, proponuję również się przerzucić, no chyba że jesteś bliskim friendem geja Romana albo byczka Andrzeja

    1

    0
    Odpowiedz
  18. czytaj książki Marka Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz
  19. gówno mnie obchodzą twoje wodociągi, spierdalaj

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Szwadron Śmierci działa od dziesiątek lat pozbywając się syfu i brudu toczącego jak choroba ten świat poprzez swoją niezawodną 45-letnią już specjalną maszynką do mielenia ludzkiego mięsa,a mimo ty przez te wszystkie latach nie wiedziałeś o ich istnieniu i nie dałeś im namiaru na tych delikwentów rujnujących twe życie i zdrowie,toż to niebywałe po prostu.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Ty pizdo, jakbyś mieszkał w Afryce czy Azji południowo zachodniej albo Indiach to byś miał chuja nie wode bierzącą patałachu. Ciesz się że mieszkasz w tak wspaniałym kraju jak Polska i woda leci z kranu co pare dni i nie musisz srać na ulicy albo w polu, czy kąpać się w kałużach. Ludziom kurwa trudno dogodzić w dzisiejszych jebanych czasach, do chuja wafla.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Trza ci studnie zaczanc kopnac .Tylko najsampierw zawolaj rozdzkarza albo jakiego znachora niech znajdzie gdzie kopac co bys na darmo nie gibal/a lopatom .A i dupe ziolami okadzi co by nie smierdziala .

    1

    0
    Odpowiedz
  23. @12 Picie z szamba niesie ze sobą ryzyko zakażenia bakteriami, nie radź w ten sposób koledze bo się mylisz, a przecież nie chcesz żeby się zatruł, prawda? Pokój z Toba skurwysynu

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do 20@ Ty jesteś z PO głupia kurwo? Pieprzysz jak oni „cieszcie się że macie wodę” to jest oczywiste że w cywilizowanym kraju jak ta POlska MUSI BYĆ WODA!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Zbieraj deszczówkę,oszczedzaj.Umyj dupe wypij wodę.

    0

    0
    Odpowiedz