Prawda o …

… o wolnym czasie ucznia. Pt – nic nie robię. W sb uczę się fizy, (czytam lekturę czasem), gdzieś od 9 rano z przerwami do 18. A w ndz matmy i rzeczy na pon. także od rana do 24. W pon. wracam zmęczona o 16. Jem, idę spać i budzę się o 21. Robię lekcje do 24. Wt. wstaje o 4. rano i ślęczę 2 h nad zadaniem, którego nie udało się zrobić, a przez nie straciłam czas i nie zrobiłam rzeczy, które umiem. Robię je w autobusie. Wracam ze szkoły o 16. zmęczona, śpiąca, robię np. akurat lekcje o 18. i do 23. Środa, wracam ze szkoły zmęczona o 16. i znowu i sprawy ścisłe i pamięciówka na mnie czeka, ale jestem taka padnięta, że idę spać przed tv. Czwartek, wstaję ze strachem, że się nie uczyłam. Jestem śpiąca i wkurzona i myślę sobie: „Mogłam się uczyć w piątek, byłoby mi o wiele lżej”. No i tak minął czwartek, przeżyłam, oczywiście znowu zasnęłam do rana, bez odrobienia. Cóż, przeżyłam. Dziś piątek – nie mam ochoty się uczyć. Czuje nienawiść do bólu psychicznego dupy od siedzenia przy nauce, mój kark nie lubi tego. Nie mogę się doczekać zdrowego trybu życia w wakacje. Aha, i nie mówcie mi, że jestem klasową kujonką, bo jest tu wiele lepszych ode mnie, ale niepozornych, co udają kozaków, a zakuwają, wyobraźcie sobie nie od 18 czy 19. jak ja, ale już od 16:30, czyli od razu po szkole.

43
88
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Prawda o …"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. po chuj sie tak przykladasz? i tak skonczysz na tasmie w fabryce za minimalna krajowa omg tez mi cos albo jak bedziesz miala szczescie znajdziesz bogatego faceta co za ciebie bedzie robil ha!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A co będzie jak skończysz zerówkę???

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Za moich czasów nie było wyścigu szczurów. Dzisiaj moje pokolenie nie wiele potrafi ale ma czyste serduszka.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. co zjebany post, pierdolnięty gimb

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pierdolisz bzdury,albo jesteś zajebiście tępa.Ja uczę się może 2 godziny w tygodniu jak dobrze pójdzie i słucham na lekcji tak że na dwójkę umiem.I w żadnym wypadku nie jestem zdolnym uczniem.A ty pewnie poszłaś do jednej z najlepszych szkół to masz zapierdol na własne życzenie.Naprawdę nie szkoda mi cię dziewczynko.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Urzekła mnie ta historia, sam chodzę do licbazy i nie zaśmiecam chujni takimi wpisami. Cierpisz na ciężki przypadek kujonizmu i półgłupstwa. Dlaczego? 1. Nie umiesz rozplanować czasu, ani go kontrolować. 2. Nie potrafisz zrozumieć, zapamiętać i nauczyć się większości rzeczy na lekcjach, w tym matematyki i fizyki (ach, och, trzeba myśleć, a nie tylko wkuć na pamięć). Fizyki i matematyki nie trzeba się uczyć (nie licząc wkucia wzorów), wystarczy mieć trochę rozumu i słuchać na lekcjach. 3. Twój kujonizm doprowadził do wkuwania dniami i nocami. Zapewne jesteś jedną, z tych durnych osób, które wkuwają całe przykłady na pamięć. 4.Nie potrafisz nastawić budzika, aby wstać wcześniej niż o 21:00. Sam często bywam zmęczony po szkole, ale skoro wiadomo, że mogę obudzić się nawet następnego dnia, to nastawiam budzik. 5. Logika wskazywałaby, że należy się wyspać, aby się nauczyć czegoś, inaczej będziesz zbyt zaspana (śpiąc 4 godziny, chcesz się wyspać albo chociaż być przytomna?) na jakąkolwiek naukę i nic nie zrozumiesz. 6. Jak można być na tyle głupim, żeby najpierw robić to czego się nie umie? Skoro ciężko Ci ze zrozumieniem pewnych rzeczy, zostaw je na koniec. Zrób najpierw to, co najłatwiejsze i najprostsze. Lepiej chyba mieć zrobione kilka łatwiejszych przedmiotów i uniknąć kilku jedynek i dostać tylko jedną, niż odwrotnie?
    7.Strach przed tym, że się nie uczyłaś? 100% kujonizm. To tylko ocena, jak dostaniesz jedynkę, nadal żyjesz, zawsze można poprawić. 8.”Udają kozaków”? Czyżby ból dupy z powodu, że ktoś ma lepsze oceny?
    Druga sprawa jaka to szkoła. Mam wrażenie, że pewnie super-hiper numer 1 w rankingu FIFA i UEFA. Jeśli moje przypuszczenie jest prawdziwe, to pewnie jesteś jak już wspominałem, kujono-idiotką, której rodzice i nauczyciele wmówili, że to gwarancja sukcesu. Znam dokładnie takie jak Ty, dziwne, że zawsze są to baby. Macie niższe oceny od facetów, którym nie sprawia problemu zdobywanie wysokich ocen. Do tego dochodzi zazdrość na tym punkcie, chora obsesja na punkcie ocen i chęć bycia numerem 1. Najczęściej takimi osobami są córki nauczycielek. Idą potem do najlepszych liceów, a jedyne co potrafią to kuć, a nie myśleć. A potem płacz, że życie im przelatuje na kuciu, kiedy inni myślą i mają czas wolny. Nie pozdrawiam, polecam myślenie i planowanie. W Twój sposób wpędzasz się tylko w spiralę niewyspania, zestresowania i słabszych ocen. Dostajesz zasłużone 1/5 gwiazdek. /Ja, czyli uczeń, który ma świetne oceny, a jednocześnie nie kuje całymi dniami i ma wolny piątek oraz sobotę.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. zaiste powiadam wam ,koniec swiata jest jest juz bliski gimbaza odkryla chujnie

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ściema. Jak się uczysz, to skup się na nauce, a nie pierdołach w internecie, zejdzie Ci maks. 1,5 h. Nigdy nie siedziałem więcej nad książkami niż 4 h w tygodniu, a co do ocen nie miałem zastrzeżeń.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Po co się uczyć? To zwiększa szanse zatrudnienia na taśmie u mesia byczywąsa?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ucz się i pracuj, a garb ci sam wyrośnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jesteś pierdolnięta jeśli uważasz, że ktoś to przeczyta i potraktuje poważnie

    0

    0
    Odpowiedz
  13. i tak skonczysz na kasie w tesco

    0

    0
    Odpowiedz
  14. mam to samo,a uczę się na 4-5

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Może Ty tuman jesteś i się źle uczysz?!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A potem i tak praca u Mesia albo u Bączy Wąsa i taki wielki chuj :D.
    A tak poważnie nie powaliła mnie twoja chujnia dlatego jedna gwiazdka się należy, zobaczysz potem ja do pracy pójdziesz to dopiero będziesz zmęczona.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. każdy do szkoły chodził i wie jak jest, więc nie wal ściemy – jesteś kujonka

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie przejmuj się, jak znajdziesz pracę to będzie lepiej. Sam pamiętam ile musiałem czasu poświęcać na naukę, odrabianie zadań domowych i tak dalej. Siedzisz pół dnia w szkole, po szkole znowu się uczysz, w weekendy też niewiele wolnego czasu. Tego nie rekompensuje nawet 2 miesiące wakacji. A w pracy? Raj (a przynajmniej porównując do bycia uczniem)! Od poniedziałku do piątku idziesz sobie na 8 godzina do pracy np od 8 do 16, a po pracy masz czas wolny, weekendy tez wolne. No może nie zawsze tak jest bo w niektórych zawodach i tak trzeba się uczyć po pracy, ale to jest pikuś w porównaniu do szkoły czy studiów. Mówili mi, że bycie dorosłym jest trudniejsze, ale to nieprawda (a przynajmniej jak nie masz wiele obowiązków po pracy tzn nie masz dzieci i męża/żony). Głowa do góry, skończysz szkołę, pójdziesz do pracy i w końcu odpoczniesz. Wiem co mówię.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. I po co Ci to? Życia przez to nie polepszysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. o.O …. ale Ty jesteś kujonem. 😛 Kujon to ktoś kto wkuwa dla ocen i jeszcze mu to nie wychodzi. Nigdy się niczego nie uczyłam. Czasami historii pod koniec sem. żeby poprawić grożącą 1. Ze wszystkiego innego miałam 3 czy 4 a i 5 się zdarzała, z palcem w dupie…(za przeproszeniem) Wystarczyło uważać na lekcjach… I miałam czas na życie.. od zawsze. Teraz jestem na III roku studiów technicznych.. i też mam czas na życie. Ogarnij się kujonie, bo Ci życie nad książkami przeleci. A masz je tylko jedno.

    Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. hahahaha odsyłam do chujni ponizej (o chlopaku który wyjechal do ameryki)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Wiem co czujesz. 3 lata liceum daja w kosc! NIe wspominam dobrze. Trzym się i byle do piątku :q

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Oglądnij reportaż o zwykłym dniu ucznia w Japonii, to docenisz, jaki luz masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To tak sie teraz gimbaza uczy? Jak to prawda to więcej jak studenty

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Zobaczysz kurwa jak przyjdzie robota.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Przypomniałaś mi jak to było 5 lat temu zanim poszłam na studia :)Na studiach technicznych (uczelnia z renomą) miałam dużo lżej niż w LO (chyba właśnie dzięki temu że tak w lo zapierdzielałam – z egzaminem z fizyki poszło mi całkiem gładko, język obcy też do przodu itp) ale na uczelni spotkasz się z dużo większą niesprawiedliwością niż w lo oraz z masą absurdów, samą nauką nawet 24h na dobę nie ogarniesz często tego materiału co wymagają prowadzący do zaliczenia który w 90proc. jest niepotrzebny i przestarzały oraz generalnie bez sensu się tego uczyć. Z kolei jak będziesz chciała umieć coś na czym można zarobić (np język programowania czy obsługa specjalistycznych programów )to raczej samemu trzeba się nauczyć lub zapłacić jakiemuś specowi aby Cię tego nauczył.

    0

    0
    Odpowiedz

Śmieci

To co napiszę może nie jest wielką chujnią narodową lub chujnią prywatną ale chyba potwierdza, że dajemy robić się w chuja. Segreguję śmieci do różnych pojemników. Staram się żeby było starannie. Większość robi to samo. Potem widzę jak śmieciara w nazwie potocznej wrzuca wszystkie pojemniki razem i hydraulicznie ściska. Wiecie co jest w środku jak śmieciara przejedzie trzy-cztery osiedla. Jeden wielki kocioł po całym dniu. Jeszcze nie widziałem, żeby osobno zabierano papier, osobno szkło lub odpady organiczne. Nie widziałem żeby ktoś ważył śmieci pół pojemnika lub pełny sztuka to sztuka. Tu wcale nie chodzi o ekologię, potem na taśmie ręczne przebieranie tylko o kasę chodzi. Każdy wie, że gabarytowo inaczej wychodzi kilogram papieru inaczej kilogram szkła lub metalu inaczej kompost nieprzydatny. Inaczej można sprasować i inny zysk z ponownego użycia. Tak więc dajemy robić się w chuja solidarnie jak zawsze w imię innych wartości. Tak samo jebią nas na zus, na vat, na służbie zdrowia, na biletach, na wypłacie, na wszystkim!!!! A jeszcze w głowie robią śrut, że to dla naszego dobra i mamy cieszyć się jak mądrych mamy polityków urzędników!!!!

74
68
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Śmieci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. racja, u nas w PL nigdy nie będzie dobrze , bo ludzie to tępe huje

    0

    0
    Odpowiedz
  3. elektronika w urzędach(rejestracje/kolejki), elektroniczne rozliczenie PIT, e-Deklaracje, system eWUŚ (który przecież działa), profil zaufany ePUAP, system ZIP… —— Zgadzam się, jest dużo złego, ale ja widzę zmiany na lepsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To prawda, ta ekologia, to udawanie! Te jebane podpieranie drzewek na osiedlu (dla pozorów), a te chujowe instytucje państwowe nie mają morali i zanieczyszczają środowisko, nawet nie wiecie, na każdym kroku nie są gospodarni, a za to nieodpowiedzialni. Szarżują życiem ludzkim, bo co? Bo jakby otruli setki ludzi, to by ubezpieczyciel zapłacił i nic się nie stało. Mam nadzieję, że to kiedys piepsznie i bedzie jak w Ameryce albo w Niemczech, a nie taka chujownizna.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Potwierdzam, u mnie też wszysto do jednej śmieciary…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Taniej jest zebrać jedną śmieciarką i wziąć ludzi do segregacji, niż żeby do każdego pojemniczka podjechała kolejna. Wyzbierają ci to za 5zł/h, o ile będą mieli umowy… Śmieciarka, to koszt zakupu, paliwo, amortyzacja, kierowca też za darmo nie jeździ – to są koszty. Pojawia się tylko kwestia, po chuj osobny śmietnik do tego wszystkiego. Wiesz, myślę, że byłby ból dupy ogólnokrajowy, gdyby ktoś wpadł na taki pomysł. Tak przynajmniej ludzie mają złudzenie, że segregują, bo wszystko do osobnego pojemniczka wrzucają.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. U mnie, na wsi, jeżdżą 3 śmieciary o dziwo. Co miesiąc przyjeżdżają 2- jedna na odpady suche(makulatura, plastik itp) i druga na odpady komunalne(popiół, jakieś domowe śmieci). Raz na 3 miesiące przyjeżdża śmieciarka po szkło. Wszyscy zadowoleni. Co do pozostałego recyklingu(bo wiadomo że można by było to jeszcze bardziej porozdzielać) to myślę że powinny się tym zająć sortownie- przynajmniej ludzie mieli by prace przy tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. no to jak inaczej mają to odbierać?osiem różnych śmieciarek ma jeździć? wystarczy oddzielić te segregowane od tych komunalnych i jest ok. zanim zaczniesz pierdolić głupoty dowiedz się jak pracują sortownie śmieci

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I niech nikt nie pierdoli o oszczędzaniu, bo albo się segreguje albo nie! Kiedyś ktoś „mondry” stwierdził, że takie posegregowane śmieci i tak łatwiej oddziela się na sortowni. Pojebany zamysł. Mieszkam w Belgii tutaj też segreguje się śmieci, za wywóz płaci się o WIELE mniejsze pieniądze niż w Polsce, a co najważniejsze każdy typ śmieci zbierany jest w inny dzień tygodnia dzięki czemu nie ma miejsca na takie fuszery jak w naszym chorym kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kto segreguje śmieci? Chyba jakieś zjeby wyznający 'tvn i pytanie na śniadanie’. Myślisz że opłaca się taką ciężarówką dymać trzy czy cztery razy żeby wziąć 1/3 pojemnika ze szkłem, drugi raz żeby wziąć 1/2 pojemnika z papierem itd? Taniej wychodzi segregacja śmieci ty idioto. Myślisz że dlaczego ludzie pracują jeszcze w fabrykach? Bo praca ludzka jest tańsza od maszyn (czy paliwa do takiej ciężarówki), a już na pewno w POlsce gdzie zarabia się (w porównaniu z cenami) podobnie jak w Chinach.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. No cóż to wymaga jeszcze trochę czasu, przykładowo w Niemczech każdy wie że sortując śmieci mniej zapłaci za ich wywóz, można tego nie robić jak ktoś tak chce ale łączy się to z większymi kosztami więc ludzie wolą je sortować, dodatkowo przy każdym supermarkecie zainstalowany jest automat do odbioru plastikowych butelek który wypłaca pieniądze za ich zwrot, oczywiście nie są to jakieś zawrotne sumy (40 centów za 3 sztuki), ale można na miejscu przekazać te pieniądze na rzecz fundacji charytatywnej wciskając odpowiedni przycisk. Jednak ten proces trwa tutaj już 15 lat, a w Polsce dopiero się zaczyna i trudno wymagać żeby wszystko od razu działało bez zarzutu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Gdzie tu sens gdzie logika. Poza tematem dodam, że zarejestrowałem się do lekarza i dostałem termin za pół roku maj 2014 ja pierdole!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jakieś popierdolone macie te firmy u was. U mnie jeździ śmieciarka raz na tydzień i zabiera TYLKO śmieci z kubłów tzw. odpady mieszane. Koleś ze śmieciarki zagląda wyrywkowo do kubłów i problemy robi jak widzi np. plastik itp. a na danym adresie ma zaznaczone ze segregacja jest. A co 3 tygodnie jeździ samochód i zbiera TYLKO worki kolorowe z segregacji. Jakoś to normalnie działa, nie wiem jaki burdel macie u siebie w miastach/gminach, ale to zależy od włodarzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. W dobie recesji… A, nie będę się rozpisywał. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś w ogóle wiedzieć, co się dzieje ze śmiaciami. Zajmowałby się tym twój sługus.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wyobraź sobie teraz że pracujesz w zom na taśmie, śmieci nie sortowane. Musisz rozdzierać torebki foliowe i z każdej wyciągać syf. Widzisz teraz różnicę? Chociaż popieram, można w tej kwesti naprawdę dużo zmienić!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Co region miasto wieś to lepsze lub gorsze rozwiazania. Dobre i sprawdzone wydają się być te systemy zachodnie Belgia lub Niemcy tutaj opisywane uwzględniają rodzaj śmieci ich wagę i pracę w sortowni ale Polak musi zawsze wymyśleć swoje byle było i potem broni zjebanego pomysłu.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Do >10< dokładnie, butla po Coli 25cent. Dzisiaj nawet byłem... pzdr. dla wszystkich z Kamczatki :D

    0

    0
    Odpowiedz

Czy dziewczyny serio mają nasrane w głowach?

Cóż, nie spodziewałem się że tu napiszę ale kurwa chciałbym żeby ludzie w końcu przejrzeli na oczy bo szlag człowieka trafia. Moja chujnia jest tak pospolita jak schabowy z ziemniakami na obiad. Otóż poznałem pewną kobietę (właściwie to jak się okazało umysłowego gimbusa). Mam wielu przyjaciół (normalnych, na normalnym poziomie umysłowym) z którymi zawsze mogę o wszystkim pogadać, jednak pomyślałem że ostatni raz spróbuję szczęścia i znajdę kobietę która sobą mnie zauroczy i która nie ma napchanego gówna do głowy bo większość moich związków albo się kończyła z hukiem albo się na dobre nie zaczynała. Deklarowała się jako wolna więc czemu nie. Sama do mnie pisała, okazało się że wyjechała do innego miasta. Na szczęście na niedługi okres więc uzbroiłem się w cierpliwość. Po pewnym czasie rozmów zacząłem czuć do niej coś więcej, ona rzecz jasna też dawała mi jakieś znaki że chce tego samego co ja. Po jakimś czasie okazało się że (całkowicie przypadkowo) że MA CHŁOPAKA. I to do chłopaka tam pojechała, piękny związek na odległość. Wkurwienie sięgnęło zenitu, już miałem ochotę ją pocisnąć za okłamanie mnie co wkurwia mnie bardziej niż obsrane złoto. No i się okazało że ON JĄ NAPIERDALA! CZAICIE TO? Jak można być tak pozbawionym poczucia własnej wartości żeby dać się napierdalać własnemu facetowi i potem jeszcze z uśmiechem na ustach mówić że go się kocha? Mało tego, była sytuacja że ten damski bokser rozwalił jej telefon i napluł jej prosto w ryj mówiąc że jest szmatą. No i rzecz jasna urwał się kontakt. Chłopaczkowi przydałoby się zatrudnienie u Mesia i zrobienie masy ale po co? Lepiej siedzieć na dupie i nic nie robić. I tu prośba w szczególności do Was Drogie Chujowiczki czy wy naprawdę myślicie że taki związek to dobry pomysł? Ta dziewczyna z gadki nie była głupia, nie raz jej mówiłem że typ po prostu ma nierówno pod deklem i żeby go zostawiła. No ale ona że nie odejdzie od niego, tyle czasu z nim jest i chuj-nie ma opcji zostaje jak jest. Czy teraz to jest takie modne, że laski zamiast prawdziwego dżentelmena wolą totalnego idiotę który po prostu napierdala ją i dręczy psychicznie? Usłyszałem od niej że on ma po prostu taki charakter. Że ja bardzo przepraszam co kurwa? Charakter? To jest zafajdany psychol-chuchro którego gwarantuję wam że każdy by go naprostował gdyby coś miał zamiar do was burkać. A ja poszedłem oczywiście w odstawkę bo chcę zburzyć ich szczęście. No Panie i Panowie śmiech na sali jednym słowem. Wychodzi na to że aby zatrzymać przy sobie kobietę wystarczy być chujem do potęgi entej, przypierdolić jej ze 3 razy po ryju i mamy kobietę do końca życia. Genialne! Mam dobrego przyjaciela który jest ze swoją kobietą już rok, kobieta w nim zakochana po uszy, on w niej też wiadomo jak to w związkach ale po prostu widać że to jest normalny związek i oni się do chuja wzajemnie szanują, wspierają i rozmawiają o swoich troskach i szczęściu bo chyba na tym polegać powinien związek a nie na tym że kolega pochwali się ziomkom że zrobił swojej kobiecie nowy makijaż typu limo pod okiem. A potem ja zauroczony zostaje z niczym i już mam co raz mniej chęci żeby sobie kogoś znaleźć bo znowu mi odstawi ktoś taką szopkę żeby zrobić sobie ze mnie zasranego pocieszyciela. Serdeczny chuj wam w dupę księżniczki które w swoich oprawcach widzą rycerzy na białym koniu i ojca swoich dzieci. Chujnia i śrut!

94
81
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Czy dziewczyny serio mają nasrane w głowach?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to była Rihanna?

    1

    1
    Odpowiedz
  3. ej, bez jaj. SKORO zuroczyła Cie kretynka to tez nie mozesz byc lepszy.

    2

    4
    Odpowiedz
  4. kto to jest Mesiu?

    2

    1
    Odpowiedz
  5. chujnia zajebista

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wiesz, odnosząc się do tytułu Twojego wpisu śmiało odpowiadam, że nie, nie wszystkie dziewczyny tak mają. Naprawdę nie wiem co te niektóre 'puste lale’ mają w głowach, że wybierają takiego tyrana niż prawdziwego mężczyznę. Osobiście ja, gdybym miała do wyboru damskiego boksera i dżentelmena to rzecz jasna wybrałabym tego drugiego. Nawet jeśli, taka kobieta planuje przyszłość z takim kolesiem, to powinna pomyśleć o tym, jak on będzie traktował ich dzieci. Naprawdę, coraz częściej wstyd mi, że jestem kobietą… Smutne ale prawdziwe. Nie przejmuj się, skoro wybrała tamtego typa to widocznie nie była Ciebie warta 🙂 Nie szukaj laski na siłę, poczekaj, może akurat, jakaś sama się zjawi 🙂 Życzę powodzenia w życiu!;)/LLF+D

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Słyszeliście gamonie o masochistkach?? Jest ich ok. 1 % pośród bab, i to wystarczy. Taka jak po ryjku nie dostanie to nie ma „tasysfakcji” w łóżku.
      I taka ma przewalone bo musi znaleźć umiarkowanego sadystę, tago co by jej nie zabił przy okazji niejako. Hej!

      3

      1
      Odpowiedz
  7. Stary… Powiem szczerze, jestem kobietą i też za chuja tego nie pojmuję, a jednak obserwuję tego typu kobiety, które wydają się być normalne, ale ulegają przemocy w taki sposób, w jaki to opisujesz… I chuj jasny mnie strzela na myśl, że może po prostu taka nasza psychika i że mnie również mogłoby to spotkać :/

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Bo baby są pojebane! One są tak głupie, że aż nie ma na to słów. Niby mają 20-30 lat, a umysł dziecka 5-letniego. Ja sobie już dałem spokój z myśleniem o związkach czy rodzinie bo nie będę się męczył z istotą upośledzoną umysłowo. Wole ruchać młode kurewki przez całe życie. Wychodzi taniej i lepsza jakość. Polecam.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Ano!

      One sa jakieś — INNE ! Hej!

      1

      0
      Odpowiedz
  9. idź do Rozmów w Toku i wyżal się Ewie

    0

    1
    Odpowiedz
  10. a czegoś ty sie spodziewał, księcia z bajki???, niektóre kobiety mają po prosty siano zamiast mózgu i tyle, chłopy zreszta też, serwus i niech zyje mixol

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Haha, witamy w prawdziwym świecie. To jest żelazna logika kobiet(podobno tylko niektórych ale po obserwacji można stwierdzić że 80%:)) i nawet nie próbuj jej zrozumieć. Chuj że leje po mordzie, ważne że jest taki „crazy”. Kurwa skąd ja to znam? Moja znajoma też wydaję się mieć naprawdę dobrze poukładane w główce, ale co z tego jak właśnie przerabia 3 faceta z „charakterkiem”. Co do twojej panienki i jej gacha- jeśli naprawdę ci na niej zależy i chcesz żeby sobie wybiła go z głowy, to wyjście jest jedno- Wpierdol mu. Tzn. nie tak że pojedziesz do niego i go zlejesz chuj wie z jakiego powodu. Musisz jakoś zakręcić się wkoło nich, tak żeby musiała mieć wybór, a żeby tamtemu załączyła się zazdrość. Jak wszystko dobrze pójdzie, to damski bokser zbierze wjebane, a panna może przejrzy na oczy.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. A chuj z nią

      4

      0
      Odpowiedz
  12. Kobiety są popierdolone, mam 18 lat i nie byłem w poważnym związku ale założe się że widziałem w swoim krótkim życiu więcej tępych pizd niż nie jeden facet po 40.

    8

    0
    Odpowiedz
  13. Kurwa i dlatego wolę towarzystwo facetów,zawsze można pogadać bez żadnej spiny,żadnego nielogicznego myślenia i wpadania w paranoje.Żadnych kurwa babskich farmazonów.Naukowo potwierdzone jest to że baby są głupsze od facetów.To prawda w 100%, one same często tak uważają.Znam też facetów debili i w ”miarę” normalne kobiety.Ale i tak każda jest pojebana i zdania nie zmienię.Są wyjątki dla których jest jeszcze nadzieja.

    10

    0
    Odpowiedz
  14. dobra chujnia , lekko sie czytalo ale nie wiem jak ci pomoc

    aha juz wiem
    zwieksz mase i kup sprzeglo od zuka

    3

    1
    Odpowiedz
  15. To wszystko jest o wiele prostsze niż myślimy. Na pewno nie jest z nim dlatego, że ją wali po mordzie tylko dlatego, że ma kasę. Kurwiszony jak wyczują hajs to będą się go trzymały do końca. A koleś jak zobaczył, że zdzira pisze jeszcze z kimś innym, to chyba dobrze zrobił, że rozjebał jej telefon i napluł na ryj. W końcu normalna reakcja chłopa z jajami.

    5

    1
    Odpowiedz
  16. Nawet mi się nie chciało tego czytać do końca. Jesteś tak samo żałosny jak ona. Myślisz że on tylko pluje jej na twarz a spuszcza się na dywan? Mogę się założyć że 'facial’ to codzienność. Poszukaj na stronach z pornosami, może zrobił z nią filmik i uploadował. A wracając do tematu to ona leci na chuja a ty na nią. Widocznie on jej się podoba i dla sexu daje się nawet napierdalać. Ty za to mizdrzysz się do niej, bo ci się podoba i walisz konia kiedy tamten akurat spuszcza się jej na twarz. Żałosne. To nie są żadne emocje typu miłość tylko zwykły popęd, taki sam jak u zwierząt. W końcu zwierzęta też walczą o samicę, wierzysz że z miłości? Miłość to zaawansowany lvl przyjaźni, a nie można być przyjacielem kogoś o kim myśli się że jest zjebany, więc nie możesz jej kochać uważając że ma gówno w głowie, chcesz ją tylko do seksu nawet jeśli oszukujesz się że jest inaczej. Poza tym jakim idiotą trzeba być żeby wybrać sobie ładną dziewczynę i mieć nadzieję że uda się przerobić jej charakter na taki jaki sobie wymyślisz.

    2

    2
    Odpowiedz
  17. Taka cipa ma tylko jedną fałdę na mózgu więcej od kury – po to żeby pod siebie nie srać i nie jestem w stanie zrozumieć nie jej, że siedzi z tym macho, ale ciebie że lecisz na nią jak mucha do gówna.

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Ta koleżanę wysłał bym do Arabów! Tam by doceniła normalnych facetów! W ogóle nie żali mi takich kobiet, jak alkoholików, ćpunów i hazardzistów! Ludzie się nie zmieniają. Szukaj kogoś normalnego.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. mam dość robienia z siebie ofiar przez takich nieudaczników z chujem miedzy nogami jak ty. czy twój spierdolony mózg nie ogarnął jeszcze tego, że nie wszyscy na świecie są normalni? będziesz pisał chujnie po każdej okazji poznania idioty? to ja pisałabym takich chujni 10 raz dziennie. baby są głupie, to fakt, ale faceci też, a nawet bardziej.

    0

    4
    Odpowiedz
  20. Powiem Ci szczerze że jej facet to inna sprawa, ale na mój gust to ona jest głupia, oczywiście to jest chore że on ją bije, ale ona oszukuje i jego, i Ciebie… Jest szmatą, nie ma się co oszukiwać

    3

    0
    Odpowiedz
  21. ona jest kobietą i jest jebnięta, damski bokser jest facetem i jest jebnięty
    nie wiem więc czemu piszesz że tylko kobiety mają nasrane w głowach. ty chyba też skoro tak uogólniasz

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Odpowiedź jest prosta: biologia. Wszyscy mamy zakodowane w podświadomości przedłużanie naszego gatunku (rozmnażanie). Kobieta podświadomie trzyma się takiego silnego samca, bo myśli, że zapewni jej i jej dzieciom bezpieczne życie (głównie chodzi o finanse – dziś bez pieniędzy nie przeżyjemy). Idealnie by było, gdyby kobietom zapaliła się żarówka w głowie, zapoznawszy się z tym niewdzięcznym mechanizmem natury. PS. Rozmumiem Cię doskonale, obecnie też tak cierpię i pewnie nie raz jeszcze będę tak cierpiał.

    1

    1
    Odpowiedz
  23. No dziewczyna nie jest za mądra i nie pierdol że jest inaczej pisanie, pisaniem ale ta bajka o niedobrym chłopaczku, którego kocha jest najprawdopodniej z dupy. To je internet człowieku, naprawdę myślisz że na czacie znajdziesz kogos wartościowego? ahahaha daj znac jak znajdziesz, bo chce to opatentować

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do @4 – to jest prawdziwy człowiek sukcesu, który od czasu do czasu tu zagląda, opiekuje się tym forum i daje cenne porady o tym, jak żyć. To prawdziwy mężczyzna, rekin biznesu. Cieszy się powodzeniem ogromnej ilości wspaniałych kobiet, posiada wielką i drogą posesję, ze służbą, w Warszawie oraz imponującego Mercedesa. Twardą Ojcowską ręką zarządza wielką fabryką w Łodzi. Bywa w najbardziej prestiżowych warszawskich klubach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. nie rospedzaj się z tym schabowym bo on wcale tak pospolity nie jest bynajmniej u mnie

    2

    1
    Odpowiedz
  26. Rdz 3:16 – Do niewiasty powiedział: „Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą”.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. A na końcu bozia – wujaszek dobra rada
      zesrał się w gacie ze strachu.

      0

      0
      Odpowiedz
  27. @25 – Poprawka, chyba raczej do @3

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 29 – tak, miało być do 3

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Chuj przy dupie + pięść przy oku = i żyli długo i szczęśliwie. Pozdro jou!

    4

    1
    Odpowiedz
  30. jak ja się ciesze, że nie chodziłem do gimbazy i spotkałem na swojej drodze wiele normalnych dziewczyn i kobiet, że żyłem w czasach bez komórek, neta i srajbuka! a pierwszego kompa nabyłem w wieku 19 lat i był to procek athlon 950mhz, grafika riva tnt2 32mb i dysk 40 GB. To były czasy! Grało się w Baldura i Wolfensteina :D. Było zdecydowanie mniej syfu niż obecnie i nie dziwię się Wam dzieciaki, że macie tak nasrane w głowie!

    4

    2
    Odpowiedz
  31. Odpowiadając na pytanie z tematu: Tak. Mają nasrane. Wszystkie bez wyjątku. 🙂

    5

    0
    Odpowiedz

Zakochany, aż do bólu

Chujowicze, chodzi o tak pojebany problem jakim jest moja kochana dziewczyna. Kocham ją bardziej niż życie i nic poza nią mnie interesuje :/ Laska jakiej mało i ciągle jestem o nią zazdrosny :/ Ja sam informatyk, programista i wkurwia mnie to, że sam siebie uważam za nikogo a ją za bóstwo bo ciągle boję się, że ją stracę !:/ Na dodatek kłócimy sie ostatnio o jakieś głupoty, a ja ciągle się o nie denerwuje:/ Co mam zrobić żeby się ciągle nie wkurwiać :/

50
92
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Zakochany, aż do bólu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ogranicz emotikony na początek.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Miej jaja, nie możesz biagać za laską jak pies bo to jest mega wkurwiające. Miedzy staraniem sie bycie czyims kundlem jest spora róznica. Musisz miec jaja i wlasne zycie, tak to juz jest na tym swiecie, ze jak ktos za nami biega jak pies to sie ma go w dupie, a wzdycha za czyms bardziej nieosiagalnym. Twoj problem to brak pewnosci siebie, czyli brak jaj. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ohohohoho. Pofantazjowałeś sobie z tą dziewczyną. Fakt powszechnie znany: Programiści dziewczyn nie mają, jeno tylko Renię Rączkowską i odciski na dłoniach.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dziewczyna programisty? Hahahahahahahahahahahahahahahahhahahahahaha. Mówisz o tej poduszce z postacią z anime?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Informatyku programisto, przykro mi, ale zawodowo jesteś nikim :/ Mam nadzieję, że chociaż Ci płacą godziwie za robotę. Co do Twojego pytania- jest tylko jedna rada- idź czym prędzej na terapię, jeśli naprawdę zależy Ci na kobiecie. Nie, nie jesteś psychiczny, ale z odrobiną współpracy uda Ci się zapanować nad emocjami, innego wyjścia nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Informatyk astmatyk programista flecista

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dobrze, że się starasz, a to, że jesteś wkurzony, normalne, to nie wakacje, aby być wesołym

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak na informatyka jesteś za bardzo niedoinformowany, zresetuj dziewczynę, zaktualizuj antywirusa, zainstaluj najnowszego windowsa i od czasu do czasu strzel jej jakąś minetkę, gwarantuję że co najmniej dwa lata będzie ci jeszcze służyła, ewentualnie popracuj nad wzrostem przyrostu naturalnego i zaludnieniem na tej planecie to wtedy ryzyko że cię zostawi będzie mniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @5 to wypierdalaj z internetu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. I tak zrobi Cię w chuja, tym szybciej, im bardziej będziesz zakochany i zaangażowany w związek. Niestety później będziesz cierpiał przez cale swe zasrane życie, mimo, że nic nie zawiniłeś, tak jak tysiące z nas. Nie lataj jak piesek, myśl głową a nie główką. Da się żyć bez takiego obciążenia, jaką jest tzw. miłość. Życie jest piękne bez uzależnienia od drugiej osoby.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Moja rada dla Ciebie będzie brzmiała absurdalnie, ale będzie istotną radą od serca: rzuć ją jak najszybciej i urwij kontakt. Będzie bolało, ale będzie znacznie bardziej, gdy to ona pierwsza Ciebie rzuci. Gdy Ty to zrobisz, będziesz mieć nad nią władzę – a władzę nad kobietą facet zawsze powinien mieć. Kiedyś to zrozumiesz. I mówi Ci to 26-letni informatyk, którego kobieta rzuciła po 5 latach (toksycznego!) związku, który aż musiał iść na trzymiesięczną, dzienną terapię grupową, by pozbierać się z tego nagłego braku endorfinowego – prościej mówiąć BAGNA.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja mam problem,że jak już się zakocham to na amen:/ nawet jak nam nie wyjdzie,lub chłopak nie odwzajemnia uczucia..nie moge przestać o nim myśleć..przez dłuugi czas i nie mam tu na myśli tygodni czy miesiecy..i czasem posłucham rady wiekszosci czyli ” nie ten to inny!!!”..ale niestety myślami wracam do mojej miłości..chcecie usłyszeć okropną prawdę? nawet nie pamiętam już jak on wygląda,ale wiem ,że był jedyną rzeczą jaką w życiu pragnęłam,ale ktoś zabrał mi go i kurwa mać siedem królestw nie może zastąpić pustki jaką po sobie pozostawił…:(:(…pozdrawiam tych,którzy wiedzą o czym piszę,bo wiem,ze przechodza okropne męki:/

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pierdolnij się w czoło to będzie Ci wesoło!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @10 i masz rację

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Chlopie mily, daj spokoj. przeczytaj komentarz nr 10 a poza tym, odreaguj sie wreszcie psychicznie, emocjonalnie i seksualnie. Popatrz, jaki Ty bezsens piszesz: „Kocham ja bardziej niz zycie”. I tak pisze normalny, dorosly, chyba inteligentny mezczyzna, ktory skonczyl dosc trudne studia techniczne? Ogarnij sie. Masz napewno troche pieniedzy, znajdz sobie jakis przyzwoity dom publiczny, albo przybytek, gdzie bedziesz mogl dojsc do normalnosci, mlode, ladne chetne dziewczyny, z ktorymi przezyjesz mocne momenty, co sprawi, ze twoje hormonalno-emocjonalne napiecie sie ustabilizuje i zaczniesz myslec i mowic jak czlowiek, prawdziwy normalny facet. Zaraz jutro zmien swoj dotyczasowy styl zycia. Jestem przekonany, ze nie miales chlopie w swoim dotychczasowym zyciu ostrych zwiazkow, kontaktow przynajmniej z 3-4 kobietami. A zdaje mi sie, ze nie masz jeszcze 30 lat. Wiem, ze sie nie myle. To dotyczy niewatpliwie takze tego chlopaka, ktory wrocil po latach z Ameryki. Zamiast otrzec sie od mlodych latach o kobiety, jego pierdolnieci starzy wysylali go latami na korepetycje czy dalsze poglebianie wiedzy, zamiast mu umozliwic intensywny kontakt z kobietami przynajmniej ze 3 razy w tygodniu po tej nauce, co by mu napewno lepiej zrobilo niz siedzenie na ksiazkami dniami i nocami. Bo widze, ze pieniadze tam byly. Ale na kontakty z kobietami jakos dziwnie kasy zabraklo. Wielu ludzi jest mocno jeb…tych do potegi n-tej. Szkoda slow. Autorze, przestan bredzic o uczuciach i wielkim kochaniu. Kobiety zasadniczo pragna goscia, ktory zabezpieczy je finansowo i zagwaruntuje im w miare wygodne zycie. O tym w komentarzach pod Twoja chujnia tez jest mowa. Kobiety sa bardzo pragmatyczne w swoim podejsciu do mezczyzn i swiata. Pojmij to w koncu. Lecz swoje kompleksy i swoje chorobliwe poczucie nizszosci.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gdzie sens gdzie logika aby tkwić w tym związku albo myśli się głową albo łbem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Co ma z tym do rzeczy, że jesteś informatykiem ?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. miej wyjebane

    0

    0
    Odpowiedz
  20. pozdrawiam wszystkich singlów. Forever alon!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie uważaj się za gorszego, to błąd. Zazdrosny bądź ale w normalnym stopniu. Nie chodź za nią krok w krok.. Zrób się obojętny a zobaczysz że wtedy zacznie Cie doceniać. Ona też Cię kocha ale zapewne nie okazuje tego tak jak Ty i Ciebie to męczy. Spokojnie kolego, będzię dobrze. Sam kiedyś miałem identyczną sytuacje. Zamiast latać za nia, kup Kwiatka i zostaw na poduszce jak wychodzisz.. Kobiety tego pragną, mężczyzny a nie pantofla. Pozdro Chujowiczu!

    0

    0
    Odpowiedz

Jedno wśród tysięcy zer

Dlaczego złe rzeczy spotykają dobrych ludzi? Tak sobie myślę, kto za tym wszystkim stoi… Najpierw straciłem jednego z rodziców, drugi zabrał się gdzie pieprz rośnie, a ja sierota zostałem w dziurze zabitej dechami ze starymi dziadkami. Nie mam pieniędzy, utrzymujemy się z marnej ich emerytury. Jestem nieatrakcyjny. Nawet się za siebie nie wezmę, bo… po prostu mnie nie stać. Nawet nie mam komu się wyżalić, dlatego trafiam tutaj. Żadnych znajomych. Dziewczyna? Każda jak patrzy w moją stronę to pewnie zbiera jej się na wymioty. Nie dla psa kiełbasa. Kiedyś motywowała mnie wiara. Dziś jestem ateistą. Zwątpiłem we wszystko, w ludzi, w siebie, w lepsze jutro. Po prostu choćbym nie wiem jak się starał nie mogę mieć namiastki moich marzeń. Student ma więcej w portfelu niż ja. Doceńcie to co macie. Niby takie nic co tu piszę, ale to odbiera mi życie.

111
60
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Jedno wśród tysięcy zer"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z biedą to jest tak, ze sie ja dziedziczy bo ludzie z gory zakladaja ze im sie nic nie uda. Skoro twoje zycie jest nic nie warte, to zanim sie zabijesz to sproboj wszytskiego co mozesz zeby poprawic swoja sytuacje, jedzz za granice (nie mow,ze nie znasz jezyka bo to juz twoja wina) zaryzykuj jak zginiesz to zginiesz tutaj jak widzisz tez nic lepszego cie nie czeka, a tak przynajmniej bedziesz wiedzial ze sprobowales wszytskiego.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. idz do lasu, i żyj jak bear grylls. pierdol to wszystko. ew. zrób se drążek i napierdalaj na mase, później nikt ci nie podskoczy i będziesz Panem

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jak to nie stać Cię, żeby się za siebie wziąć? Pompki, brzuski, rozciąganie, bieganie – to coś kosztuje? A na początek jest dobre

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Wyjdź do ludzi. Znajdź jakiekolwiek zajęcia, które wymagają od Ciebie wychodzenia do ludzi. Mówię Ci to z doświadczenia, to pomaga. Nie siedź sam i nie użalaj się nad sobą, zajmij się czymś, co wymaga od Ciebie choćby minimalnej interakcji z ludźmi. Zapewniam Cię, że to zmieni wszystko, o ile to będą odpowiedni ludzie, a od tych złych też można się czegoś nauczyć. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mój drogi. Z kobiecego punktu widzenia Ci powiem i nie żartuję… Zacznij ćwiczyć. Wyrób sobie taki kaloryfer, że przynajmniej od szyi w dół będziesz wyglądał jak młody bóg. Wszak łatwiej to zmienić niż twarz 😉 Daj sobie na to sporo czasu. I niech mi cycki obwisną, jeśli kilka panien na to nie poleci. Przysięgam, jeśli postawisz przede mną przystojną pizdę życiową obok pewnego siebie brzydala, biorę w ciemno tego drugiego. I nie pierdol mi tu, że nie stać Cię na treningi- to można zrobić za darmo w domu. Kurwa, serio, chłopaki, nie mogę już czytać tego Waszego biadolenia jacy jesteście brzydcy i bez perspektyw. Banda brzydkich debili rządzi naszym krajem, tylko dlatego że są pewni siebie i przebojowi. Przyjrzyj się kobietom Ryśka Kalisza, wyobraź go sobie nago i zastanów się czy nie idzie się porzygać na ten widok. I nie, na Ryśka kobiety nie lecą ze względu na kasę czy władzę- musiałbyś usłyszeć jaką koleś ma gadkę i pewność siebie. A teraz do roboty nad sobą, trzymam kciuki

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wyobraź sobie, że mój dziadek też był sierotą w wieku ok. 12 lat, ale jakoś żył. Teraz że panuje u nas szczęście w całej rodzinie, pełen dobrobyt, każdy chyba jest spełniony, a dziadek zdrowy jak ryba, że chyba będzie żył z 200 lat!

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Bardzo Ci kibicuję. Postaraj się wyjść do ludzi i może faktycznie zacznij ćwiczyć. Sport jest dobry nie tylko na wygląd ale i na psychikę. Poszukaj jakiejś roboty i na początek coś sobie poodkładaj, nie wiem chociaż na ciuchy, a uroda faceta ma małe znaczenie dla normalnych dziewczyn . Trzymam kciuki i pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie masz po co żyć? Żyj na złość innym. Napierdalaj. Najpierw siły nabierz, tak jak ci mówią tu w komentarzach. Jak u ciebie ze zdrowiem? Jeśli spoko to masz cały świat przed sobą. Wiem, łatwo tak gadać, sam mam mordę jak rezystor napięcia więc cie rozumiem. Ale do tego mam problemy ze zdrowiem, więc mogę tylko motywować innych, podobnych do mnie, może im się poszczęści. Najpierw jakiś cel- jeśli masz czas rozplanuj sobie trening którego będziesz się trzymać- jeden dzień pompek, jeden dzień podciągania i tak na zmianę- jeden dzień w tygodniu odpoczynku. Do tego codziennie(oprócz dnia odpoczynku) brzuszki. Możesz dorzucić też przysiady i sklecić sobie jakieś hantle/sztangę. Nic więcej nie potrzeba. Pół roku ostrego napierdalania bez poddawania się i twoja pewność siebie urośnie. Potem znajdź sobie robotę- na przykład na budowie. Zarobisz sporo kasy, okupisz się, może zrobisz później prawko i kupisz samochód. A potem już z górki. Będziesz silny, więc możesz jechać na jakąś dyskotekę czy inne chujowe miejsce gdzie lansują się pajace, a głupie dziunie czekają aż któryś cwaniak zacznie je podrywać. Gdy ktoś będzie do ciebie zaczynał- spuść mu wpierdol. Lej w mordę i się nie przejmuj- i tak nie masz nic do stracenia. Tylko z umiarem, nie skacz nikomu po głowie itp., bo jak przesadzisz to pójdziesz do pudła. Jak nie umiesz się bić, to zapisz się na boks, jeśli masz taką możliwość. Nawet kilka lekcji pomaga. Jeśli nie masz możliwości poproś o to kolegów z którymi będziesz robił na budowie- tam zawsze jest minimum 2-3 gości którzy potrafią się napierdalać. Ale najważniejsze jest doświadczenie- nawet jak kilka razy zbierzesz wpierdol to po pewnym czasie się wyrobisz. A panny na to lecą. Jak będziesz potrafił sam się obronić to raptownie stwierdzą że nadajesz się na ich chłopaka. Dobra, sam jestem pizdą życiową, ale próbuje pomóc innym:] Mam nadzieję że chociaż wywołałem uśmiech na twojej twarzy. Pozdro.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Z tych wszystkich nieszczęść masz jeden plus… zostałeś ateistą. Nie poddawaj się, znajdź zajęcie, wyjdź do ludzi, dbaj o siebie chociaż trochę, zacznij coś robić i myśl pozytywnie, na początku co prawda z zaciśniętymi zębami, potem będzie coraz lepiej. Ja też chociaż z tego co czytam w Twoim wpisie jestem w dużo lepszej sytuacji, sam miewam bardzo chujowe dni i wtedy się podłamuje, ale pamiętaj, że my – ateiści – wszyscy jesteśmy braćmi. Trzymam za Ciebie kciuki i do pracy

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Autorowi myślę że, z tym ze nie ma kasy żeby się za siebie wziąć chodziło raczej o to ze nie zrobi sobie extra fryzury, nie ubierze się jakoś ładnie w lepsze ciuchy, nie kupi sobie perfum, nie kupi jakiegoś bajer czy chociaż lepszego telefonu, nie pójdzie do knajpy zjeść. Ogarniesz sobie robotę to uzbierasz na to.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @5
    Nie pierdol, ze nie leca na kase bo wczoraj wieczorem pierwsze co zrobilas to przywitalas sie z wladkiem jagiello i jego czteroma bracmi blizniakami ktorych uprowadzilas z mojego portfela a dopiero pozniej wzielas sie do pracy. Nie pierdol mi tez o moim wygladzie, bo jak wiemy nie liczy sie wypuklosc bicepsow tylko portfela, a jezeli przy nastepnej wieczornej sesji bedziesz miala watpliwosci co do mojej aparycji to z pomoca moich dziesieciu adwokatow zygmuntów starych wmówię ci, ze jestem najbardziej och, ach i akukaracza facet na tej planecie. Aha i wypraszam sobie nazywania mnie debilem, naleze do mensy i mam 175iq a ty ile masz??
    Pozdro i dozo jutro wieczorem
    Rychu Kalisz

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Współczuję ci utraty rodziców, cóż nic nie jest nikomu dane na zawsze, ale tu się kończy moje dobre słowo i dalej mogę ci już dać tylko kopa w dupsko, wmawiasz sobie różne rzeczy i przyjmujesz je za pewnik. Nie masz kasy? No to nie siedź jak pizda z dziadkami, bo skoro ich jeszcze masz to znaczy że jesteś na tyle młody żeby rozejrzeć się w bliższym lub dalszym świecie za jakimś zajęciem, a o aparycję się za bardzo nie martw, mężczyzna powinien być tylko trochę przystojniejszy od diabła, jeżeli jest zadbany i pewny siebie i to wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. @5. Piszesz, że jak postawią Ci pewnego brzydala czy tam bydlaka, asertywnego gościa, czy jak tam to nazwiesz. To bierzesz go w Ciemno. Jest jeszcze jeden problem! Z taką postawą Taki gościu przyciąga tylko kłopoty, każdy go testuje! W pracy trzyma się na włosku, bo nie daje sobie w kasze dmuchać, samochód prowadzi agresywnie i agresywne sytuacje sprowadza na siebie. O sytuacjach na imprezach już nawet nie mówię. Z czasem jest kłębkiem nerwów i z czasem robi się wrakiem psychicznym. Wiem to z autopsji! Już czasem wole nastawić ten drugi policzek i pójść dalej. I można powiedzieć, że wychodzę na tą pizdę życiową. No ale nie mam sił już ze wszystkimi wojować 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Siema. Jak jeden z rodziców „zabrał się gdzie pieprz rośnie” to oskarż go o alimenty! Zawsze to pewne 500 PLN na małego browara 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wszystko w zyciu ulega zmianom i to tez sie skonczy. Zawsze moze byc lepiej ale rowniez i gorzej. Docen to co masz zdrowie i tych dwoje starszych ktorzy sie kochaja, Jest wielu ludzi ktorzy tego nie maja i miec nie beda. Postaraj sie robic cos nowego, innego. Nawet banalnego ale innego, jak np. wracaj do domu inna droga, mysl o swoich reakcjach inaczej i zacznij wiecej czytac. Wyjedz czasem gdzies poza swoja dziure, nawwet jesli jest to sasiednia dziura. Co do ateizmu. Ateista nie jestes ale chcesz byc nim tylko wtedy niemozesz sie spodziwac ani niczego wiecej ani tez dziwic sie ze jest jak jest bo w swiecie materi, ruchu i chaosu tylko tyle moze byc i samo w sobie jest juz niewytlumaczalne. Bog jest zywy i prawdziwy ale i cierpenie rowniez i nie ma tu sprzecznosci.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. każdy ma coś co powinien cenić, kasa to dużo ale jednak nie wszystko. ale fakt, znajdz jakąś pasję, hobby, pokaż że jesteś pracowity zaradny, reszta sama przyjdzie z czasem. Laski, mówię Ci, nie patrzą tylko na twarz a przynajmniej nie wszystkie

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Przykre to strasznie, że w dzisiejszych czasach tacy jak Ty – wartościowi i niedocenieni – ludzie, którzy bardzo trzeźwo i obiektywnie odbierają rzeczywistość tego świata, nie są w ogóle nawet zauważani. Takich temu światu brakuje. Życzę Ci z całego serca, byś wyszedł na prostą. Wiem, że to będzie bardzo trudne, ale zdobądź się na motywację, nigdy się nie poddawaj. PS. Kobiety szczęścia nie dają, wręcz przeciwnie. Wyjątki są, ale uwierz mi, strasznie rzadkie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ale was łatwo, kochani chujowicze, strollować. Wystarczy przedstawić się jako kobieta i od razu na wierzch wychodzą kryptogeje z kompleksami 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A kto ci powiedział że jesteś dobry? ty sam do lustra? Nie no poziom waszego ego jest kurwa nie do przyjęcie. Oczywiście mówię o pizdusiach.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @18 – i przez takich trolli wszelkie rozmowy w internecie nie mają sensu, bo kazdy moze być kim chce. A jeśli faktycznie ty żeś facet i lubisz udawać kobietę… wiesz, do internetu często przenosi się swoje fantazje… współczuję Ci niemożności głośnego puszczenia bąka.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jesteś bardzo atrakcyjny i mądry. Postaraj sie wyjśc do ludzi, poznać kogos, kumpla, koleżanke i uwierz może i dziewczyne. Bardzo mnie twoje słowa poruszyły. Żebys był bestią z wygladu(choć w to nie wierzę) to bardzo chciałabym poznać, przyjaxnić się z taka właśnie osobą, dotkniętą przez los, jakoś wesprzeć, dodać otuchy. Życze Ci aby twoje karty się wkońcu odwróciły, życze szczęścia

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dziękuję Wam za ciepłe słowa. Tego właśnie potrzebowałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Zgadzam sie z numerem 19. To ze jestes sierota nie robi z ciebie dobrego czlowieka ty jelopie. Osiagnij cos to pogadamy

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @13 co ty pierdolisz? Że ktoś ma brzydki ryj i kaloryfer na brzuchu to znaczy że agresywnie jeździ? Ja pierdolę jaka logika a właściwie jej brak.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @20 rany boskie, lecz się…

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Pamiętaj jedno!!!! Wiara czyni cuda!!! Nie trać jej proszę, uwierz w siebie… nie odwracaj się od Boga….bo… On i tak Ciebie kocha…nie uroda i bogactwo materialne jest najważniejsze ale bogate wnętrze człowieka bogate w dobro i pozytywne myślenie. Wiem, że czasami nie ma sił…znam to, wiem co to bieda, ból krzywda, złamane serce….aloe nie poddaję się, zawsze oddaje wszystko Matce Boskiej… nie poddawaj się…

    0

    1
    Odpowiedz

Wkurwiają mnie ludzie

Jak w temacie. Nic nie działa mi na nerwy tak jak ludzie. Póki nie zacząłem pracować z ludźmi nie miałem pojęcia, że można mieć tak nasrane w głowie. Pracowałem kiedyś
prawie trzy lata jeśli dobrze pamiętam odbierając telefony od ludzi. To chyba zryło mi psychikę na całe życie. Teraz pracuje w branży IT czasami jakiś klient zadzwoni bo czegoś nie wie, wiec mu mówię co i jak, a ten mi mówi, że on nie rozumie co do niego mówię. Po chuj dzwoni? Mało tego, że dzwoni. On dalej sprzedaję świadczone mu usługi nie mając pojęcia o tym co sprzedaje. Najchętniej to bym się wyprowadził gdzieś gdzie nie ma ludzi.Szkoda, że tu można przeklinać raz na trzy linijki.
Jak stoję w kolejce w sklepie to mnie szlak trafia, jak ktoś coś wybiera. Tak jak w dniu świra się czuję jak baba rozciąga majtki i (chyba) sprawdza czy się jej na dupę zmieszczą. Kiedyś ten film był dla mnie śmieszny teraz czuję się czasami jak główny bohater. Kurwa tyle rzeczy zrobiłem ucząc się od nowa i nie dzwoniłem nigdzie na żadne infolinie. Jak można być tak tępym. Stałem się chyba antyspołeczny przestałem
tolerować intelektualnych inwalidów, przestali być dla mnie śmieszni.

86
70
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Wkurwiają mnie ludzie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam dokładnie tak samo! I know that feel bro!

    5

    1
    Odpowiedz
  3. O ja jebie, od kwestii o dniu świra rozumiem Cię doskonale! I co tu dzwonienie na infolinię, jak jeszcze można wszystko w necie sprawdzić- rozpierdalają mnie ludzie, którzy nie zadadzą sobie trudu by na własną rękę najpierw sprawdzić informacje. Przykład drastyczny lecz notoryczny- siedzi laska koło mnie i ma laptopa na kolanach i pyta mnie która godzina, nosz kurrrwa!

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Autorze nie jestes sam.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. zatrudnij się w gimbazie tam nie ma ludzi jest tylko bydło

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Też nienawidzę ludzi. Chuj im w dupę.

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Poziom tekstu równie żenujący co zawarta w nim trafność spostrzeżeń, jeżeli twoja komunikacja przebiega w ten sam chaotyczny sposób jak zamieszczony przez ciebie post, to nie dziwię się że twoi rozmówcy mają kłopoty ze zrozumieniem twojego przekazu. Podobnie nie dostrzegam niczego zdrożnego w sprawdzaniu funkcjonalności kupowanych produktów, jeżeli nadarzy się ku temu okazja, zresztą na ogół tego rodzaju sklepy są skonstruowane w ten sposób że jeżeli już są tam kolejki to jedynie przy kasie, a więc w miejscu gdzie już każdy już dokonał wyboru analizując zakupiony przez siebie towar, bądź to samodzielnie rozciągając majtki, bądź to przy pomocy pracownika sklepu w wypadku kiedy mamy do czynienia z jakimś bardziej zaawansowanym technologicznie sprzętem, ale nawet kupując chleb od ręki stojąc w kolejce każdy ma prawo wybrać taki który będzie wyglądał na prawidłowo upieczony niż taki który będzie sprawiał wrażenie spalonego.

    1

    8
    Odpowiedz
  8. @2 Chyba to pytanie było tylko żeby zacząć rozmowę. A do autora: witaj w prawdziwym życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dziadziejesz! A będzie tylko gorzej! Ja tam się w ogóle nie przejmuje takimi pierdołami. Jak mi ktoś pociska jakieś pierdoły, to wpada jednym uchem a drugim wypada. Za pół godziny nie pamiętam nic. Od lat odsiewam ziarna od plewów :D.Może jestem spokojniejszy. Wyluzuj kite!!

    2

    0
    Odpowiedz
  10. a kiedyś ciotka mi mówiła, znajdź taką pracę, w której kontakty z ludźmi są zerowe lub minimalne, bo ludzie są pojebani i głupi. no i prawdę mówiła.

    9

    0
    Odpowiedz
  11. Dobrze prawisz autorze.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Czuję się dokładnie tak samo jak autor tekstu… może dlatego, że też pracowałam odbierając telefony od ludzi. Powiem jedno czasami myślę, że normalnych ludzi można policzyć na palcach a wkoło są same dziwne egzemplarze, które z byle pierdołą potrafią zadzwonić. Łączę się w bólu.

    3

    0
    Odpowiedz
  13. @7 a właśnie nichuja, jestem kobietą i przykład dotyczy bliskiej kumpeli, więc jest milion różnych sposobów by zacząć rozmowę, a to jest zwykłe zawracanie dupy 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  14. @2 – o ja pierdole, laska chciała pewnie jakoś zagadać, bo być może jakimś cudem uznała, że jesteś tego wart. Ale po twojej reakcji tutaj widzę, że chyba te laske powaliło albo desperacja u niej 100%.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. @2, 7 – i takie rzeczy wychodzą, jak się pisze komenty „bezpłciowo” kurde ;-P

    1

    0
    Odpowiedz
  16. @13 o ja pierdole młody odkrywco, przeczytaj post nad Tobą- faktycznie laskę musiałoby zdrowo pojebać w tej sytuacji, a ja bym się chyba nieźle porzygała. Wygrywasz u mnie szerloka 2013 za zdolności analityczne 🙂 Jezu, jaka ta młodzież dziś ograniczona

    0

    2
    Odpowiedz
  17. @15 a wiesz że na Chujni komentarze pojawiają się z opóźnieniem? I może pisano odpowiedź zanim wysrałaś wypowiedź nr 12? No pogratulować rozeznania i spostrzegawczości, tępa dzido. I chuja wiesz kim kto jest, więc w dupe sie cmoknij.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. @16 no już się tak nie napinaj, it’s okay to be gay :*

    0

    2
    Odpowiedz
  19. @16 Droga pizdeczko, w czym właściwie masz problem? PMS? Dziewczyna napisała zwyczajny komentarz do autora, a ty się spinasz jak glizda na reklamację wędki. Zluzuj, drogie dziecko, pośladeczki, jest szansa że nie popuścisz bobka

    1

    0
    Odpowiedz

Najtańsze produkty

Różni ludzie mają różne potrzeby i różną zasobność portfela. Do tego dochodzi szybki rozwój technologii przez co elektronika 2 letnia jest już często przestarzała. Wkurwiają mnie ludzie, którzy kupują na przykład najtańszą kamerę i później plują, że nie ma tego, tamtego, że jakość nie dorównuje kamerze za 3tyś. Wymagają od najtańszej półki nie wiadomo czego. W dodatku są wielce zdziwieni, że kamera za 200zł wytrzymała tylko (albo „aż”) 2 lata. Do tego dochodzi wszechobecne pierdolenie, że teraz nie ma produktów dobrych i dawniej to była jakość. Tylko po co w dzisiejszych czasach produkować coś co przetrwa 20 lat, skoro już za 2 lata będzie przestarzałe? W dodatku nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę. Jeśli chcecie „jakości” to kupujcie produkty które odpowiednio kosztują, a nie najtańsze. PEACE

35
101
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Najtańsze produkty"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. aha. tak. dzięki. cześć.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A chuja tam wiesz co dobre, ja swoje gacie kupione za 2 zł jako używane w lumpeksie noszę na dupie już 12 lat bez zmiany i bez prania i się jeszcze nie zeszmaciły !

    2

    0
    Odpowiedz
  4. ,,W dodatku nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę.” Tak, myślę że to jest główne motto Chińczyków ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  5. O rany, ależ Amerykę odkrył. Chodź z tymi potrzebami się zgadzam bo różni są ludzie. Mnie np wszystkie te gówniane sprzęty elektroniczne w ogóle nie interesują. Kupiłem najtańszego laptopa za 1000zł. Cienki, mały bo 14” i tylko dla tego, że poprzedniego laptopa zalałem, jak by działał pewnie w ogóle bym nie myślał o wymianie. Zupełnie nie rozumiem tych gadżeciaży, co to non stop zmieniają, ulepszają itd. No ale nie potępiam. ja osobiście wole już inaczej z pożytkować ciężko zarobione pieniążki 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  6. ’W dodatku nie można produkować rzeczy które się nie zepsują bo ludzie stracili by pracę’ nie wiem czy wierzysz w to co napisałeś ale jeśli tak to jesteś jednym z tych zjebów odpowiedzialnych za wszechobecną chujnię i lewackie teorie że jedyny sens życia to praca. I tak pracownicy fabryk wcześniej czy później pracę stracą bo powstaną roboty wydajniejsze od człowieka. Zresztą bezrobocie w Hiszpanii myślisz że czym jest spowodowane? Wiara w to że wszyscy ludzie znajdą pracę w usługach jest nie tyle naiwna co idiotyczna. Chyba że wszyscy się skurwią i zaczną robić w MLM (pies go jebał). Ale wierzę w to że tak nie będzie. A jeśli tak nie będzie to ten zjebany system ekonomiczny (według którego ludzie żyją tylko po to by pracować i tworzyć jakieś gówno po którym za 20 lat i tak śladu nie będzie) upadnie czego mam nadzieję doczekać.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Hola, trochę się zagalopowałeś. Prawdą jest, że już nie robią takich rzeczy jak kiedyś. Moja mama miała robot kuchenny jako prezen ze ślubu. Wytrzymał z 30 lat. Potem w ciągu pięciu lat były trzy albo cztery. Ten stary źle coś zmiksował? Inaczej potem smakowało? W dodatku elektronika jest BARDZO tania. Koszt wyprodukowania super komputera to ok 500zł. Potem jest sprzedawany za np 3tyś zł. Albo komputer ecu w aucie. Jest dużo prostszy niż dziesięcioletni komputer, z tym że taki stary kupimy za przysłowiową flaszkę, a małe pudełko – sterownik silnika kosztuje kilkaset zł. Zresztą dwa lata to bardzo krótko. Praca mówisz? A co potem? Wyprodukuj, zużyj energię w fabryce itp a potem zrób kolejnego śmiecia? Przy wzrastającej liczbie ludności (afryka i muzułmanie) świat pociągnie powiedzmy dwieście lat i co dalej? Będzie sprzedawane powietrze tym co przetrwali kataklizmy. Każda akcja = reakcja więc mniej pierdolenia a więcej refleksji.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. kolega z media market? he he

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Naucz sie jednej.zasady- 65% kupujących w ogóle nie myśli! Pracuję właśnie w tej branźy. Przyjdzie taki lamus i chce kupić laptopa. No więc ja mu proponuje kilka modeli, a jaśnie wielmożny hrabia chce tańszy z takimi wspanialościami jak ten za 4k! Nosz kurwa! Więc mu mowie że to niemożliwe , a on zrobił wielkie oczy i nie wie o co chodzi! Kurwa,myślcie ludzie! Coś taniego i najlepszego? Powodzenia chuje

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ale pierdolisz. Sprzęt to nie tylko komputery czy kamery i smartphony. Ja nie miałbym nic przeciwko temu, żeby lodówka którą kupuję czy pralka działały 20 lat. Chuj że jakieś bajery dodają do tych sprzętów, generalnie zasada jest ta sama. Podobnie samochody, kosiarki, czy dziesiątki innych rzeczy. Ale nie, wszystko jest zaprojektowane żeby co max 5-7 lat kupować nowe, a jak widać są osobniki które jeszcze się z tego cieszą. Poza tym nawet jak kupujesz słabą kamerę czy kompa to czemu ma w swojej słabości nie podziałać 20 lat? W wielu firmach nie trzeba jakichś mega komputerów z chuj wie jaką grafiką i wystarczą nawet rzęchy z przed 10 lat.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Bo wyobraź sobie, że kupując kamerę za 200zł nie kupujesz jedynie słabych podzespołów, ale również chujowo wykonany osprzęt. Popatrz sobie z jak wyglądają płytki drukowane w drogich kamerach, a jak w tanich gównach. Kiedyś jak była kamera, to nie było czegoś takiego, że każdy mógł se kupić. Kamerę kupował najczeście ktoś, kto zajmuje się tym profesjonalnie, to też taki sprzęt był drogi i dobrze wykonany i stąd brała się trwałość rządzeń.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Nie masz większych problemów?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. widzę że już nawet handlarze chińskim badziewiem znaleźli miejsce na „chujni”
    Co kurwa bydlaku… dużo reklamacji masz? Napisz na swoich produktach „chujnia” to nie będą kupować. Wciskacie ludziom ciemnote jakie te wasze wynalazki nie są zajebiste a potem się dziwicie że kupują? Sami nas oszukujecie hopsztaplerzy pierdoleni, rekiny biznesu z cebulowej doliny meneli. To co robicie to nie reklama to jest kłamstwo w żywe oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wyśpij się porządnie!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Najtańszy i najsmaczniejszy plastik jest w biedronce. Polak kocha biedronkę i gówniane produkty tam się znajdujące.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Popieram! 5/5

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A dwuletnie sprzęgło do Żuka też jest przestarzałe?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. przyznaj się,że kupiłeś deskę do kibla i pękła pod twoim zadem a teraz strugasz jarząbka i odreagowywujesz na chujni

    ps. to twoje peace jest do dupy tak jak ta chujnia i wypierdalaj stąd z pokoju już!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. „nie można produkować rzeczy które się nigdy nie popsują bo ludzie w fabrykach straciliby pracę” – mit zbitej szyby (poszukaj jak nie wiesz o co chodzi)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Daję 5 gwiazdek. Robole kupują w biedzie najtansze badziewie, chcąc sztucnie podnieść swój status społeczny. Kupi taki patałach matiza czy innego czinquasa i rozpowiada, że ma samochód. Śmiechu warte. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, o czym mowa. Wszystkie parkingi pod marketami sąsiadującymi z moją fabryką zajebane są od rana do wieczora jakimiś sztruclami. Nie robiliśmy parkingu dla roboli, choć fabryka jest na przedmieściach, wychodząc z założenia, że rozsądny człowiek próbuje kupić auta, jeśli gonie stać. Jak można z 800 zł brutto próbować kupić auto?

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Zgadzam się w 100%.

    0

    1
    Odpowiedz

Dobre są złego początki

Witam, moja chujnia jest dość szerokim wachlarzem różnych sfer mojego życia. Na początek może edukacja i pożal się Boże kariera zawodowa. Gdy byłem młody i naiwny widziałem jaka kutasówa jest w tym kraju, dlatego starałem się pozyskać jak największą wiedzę. Już w gimnazjum zamiast grać w piłkę z kolegami itp., ja z całą wiarą w to co robię uczyłem się jak pojebany. Chodziłem na fakultety z fizyki i matematyki, przygotowywałem się do olimpiad z całkiem niezłym skutkiem, gdyż praktycznie nie było osób w moim województwie, które mogłyby ze mną konkurować. Dzięki temu byłem zwolniony z egzaminu gimnazjalnego i dostałem się do prestiżowego liceum w moim mieście (300 tysięczne miasto ). W wakacje oczywiście zamiast korzystać z życia, ja chodziłem na korepetycje (głównie z przedmiotów ścisłych, razem było ich około 7) aby być jak najbardziej ogarniętym człowiekiem w mojej nowej szkole. W liceum nie dość, że nie zyskałem nowych znajomości to jeszcze dałem się gnębić psychicznie niektórym osobom, które uważały się za lepsze ode mnie. Dzięki temu jeszcze bardziej uciekłem w naukę. Po 3 latach męki z tymi skurwysynami i wymagającymi nauczycielami, kilkunastoma osiągnięciami na olimpiadach (Historyczne, Matematyczne i Fizyczne głównie, w tym także zagraniczne) wygrałem indeks na uczelni technicznej w stanach. Maturę międzynarodową musiałem tylko zdać, co i tak nie było dla mnie problemem. Zajebiście 0 starych znajomych, nowy kraj, nowe miejsca, nowe doświadczenia, nowi ludzie. Dreams come true? Nic bardziej mylnego. Nie dość, że nie poznałem prawie nikogo za granicą to poza nauką praktycznie żadnej przyjemności z życia. Od początku mojej emigracji do USA pracowałem w dużej korporacji i zarabiałem jako tako nieźle jak na tamtejsze warunki, kilka razy tyle co w Polsce solidne wynagrodzenie. Po skończeniu studiów pracowałem w firmie międzynarodowej i zajmowałem się nowymi technologiami. Zarabiałem solidne pieniądze, za które pobudowałem wymarzony dom i kupiłem 2 samochody. 1 sportowy, drugi bardziej ekonomiczny. W Polsce to jest nie wiadomo co , ale tam to dużo ludzi tak robi. Przejdę teraz może na chwilę do spraw związanych z kobietami, mianowicie poznałem chyba jedyną w moim życiu kobietę, którą tak naprawdę pokochałem. Mimo że mam niedobory masy i Bradem Pitt’em nie jestem to znalazł się na tej całej mojej emigracji ideał. Kochana kobieta, piękna, mądra. Mogłem z nią rozmawiać o wszystkim i robić to co lubię. Sex z tą kobietą był najlepszym doświadczeniem jakie miałem w życiu. Po roku związku coś głupiego strzeliło mi do głowy i dałem się wmanipulować w poniekąd wymuszony romans z żoną mojego szefa. Nie dość że ten chuj mnie wywalił na zbity pysk to nie mogłem dostać pracy przez bite 2 lata! w żadnej firmie w stanach przy chujowych zarobkach (niezły wilczy bilet), jeszcze na mnie cham urząd skarbowy nasłał i praktycznie cały mój dobytek poszedł się jebać. Oczywiście moja miłość się o tym dowiedziała i mnie rzuciła w pizdu, zresztą jej się nie dziwie. Moje serce pękło dwukrotnie gdyż 2,5 roku później próbowała popełnić samobójstwo właśnie ze względu na to co zrobiłem i zostanie kaleką do końca życia, uszkodziła rdzeń kręgowy i niektóre odcinki kręgosłupa, a także miała połamane w kilkudziesięciu miejscach kończyny. Zmęczony tym wszystkim jak tchórz postanowiłem wrócić do Polski i to był mój największy błąd. Zaraz po powrocie do Polski zdarzył mi się incydent związany z Policją, po którym wrobiono mnie w handel narkotykami, który nie miał tak naprawdę miejsca. Wydałem w chuj kasy na adwokatów, życie, a ten pierdolony sędzia i tak dojebał mi wyrok, 3 lata zawiasów, nosz kurwa mać. Z moim zajebistym CV i tak każdy pracodawca dowiadywał się o mojej przeszłości. Praktycznie nikt nie chciał mnie zatrudnić za w miarę godziwe pieniądze. Jakby tego było mało w zeszłym roku wziąłem kredyt żeby przeżyć 10 000 zł, potem na święta musiałem wziąć 3 000 zł i była niezła sumka. Więc chuj, podjąłem się pracy za całe, uwaga: 1273 zł brutto (lepszej ni chuja w tym kraju) i chciałem spłacić kredyt. Niestety nie starczało mi na przeżycie więc aby spłacić z odsetkami wziąłem 3 kredyt na 15 000 zł. Będę go spłacał chyba do końca życia jak nic lepszego się nie trafi. Podsumowując miałem wszystko w USA czego dusza zapragnie i wszystko to zatraciłem myśląc kutasem. Nosz pierdolony świat!!! Proszę poradźcie mi coś sensownego, bo Chujnia i śrut w tym kraju.

41
97
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Dobre są złego początki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wracaj do USA. Tam szybciej staniesz na nogi. Rzuć tą zajebistą pracę za 1200zł, jedź dorabiać się od nowa w kraju, w którym miałeś wszystko. Prawda, zrobiłeś błąd, ale być może potrzebowałeś odrobiny szaleństwa w swoim bardzo poukładanym życiu. Poza tym masz wielką wiedzę i zapewne zdobyłeś duże umiejętności w firmie, której pracowałeś. Także głowa do góry. Uda Ci się z pewnością wszystko poukładać.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Nie wiem co napisać, przykro mi, poważnie. Zastanawiam się czy to bajka, czy prawdziwa historia. Chyba wracam do nauki. Pozdrawiam i trzymaj się ciepło.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. O kurwa mać. Wracaj do stanów, pracuj w maku chociażby, ale kurwa mać, nie tutaj.
    Swoja droga nie wiedzialem ze opinia jednej osoby moze az tak spierdolic czlowiekowi reputacje w USA.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Zajmujesz sie nowymi technologiami, to nie mozesz np zajac sie tworzeniem stron www? mozesz byc freelancerem i panem swojego losu, z tego co

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Sorry stary, ale to brzmi jak historia wyssana z palca. Daj więcej szczegółów, za co niby urząd skarbowy zabrał Ci cały majątek, dlaczego dałeś się wpędzić w romans z jakąś podstawioną kobietą i jakim cudem dałeś się omamić jakąś aferą narkotykową.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. I to ma być chujnia? Bearl-a Grylls-a znasz? Ten to ma chujnie jak wpierdala gąsienice w dżungli? Albo selekcjoner reprezentacji polskiej drużyny! Nic ich nie przebije!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. I wtedy się obudziłeś ?
    Kolego, jeżeli chodziłeś do gimnazjum, zakładając nawet pierwszy rocznik który tym tokiem poszedł, to masz 27 lat.
    No więc kiedy zdążyłeś się tego wszystkiego dorobić i stracić ???

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Kto chujem wojuje, od chujni ginie. Mogę tylko poradzić, byś przestał się mazgaić i w pokorze zniósł tę lekką pokutę za to, co zrobiłeś swojej dziewczynie

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A potem obudziłeś się w obsikanym łóżku.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Fajną bajkę pierdolnąłeś, ale niestety producentem filmowym nie jestem i scenarzysty nie potrzebuję.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Kurwa nie wierzę! To jest niemożliwe! Hahahah

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Urzekła mnie twoja historia- pis of szit. Idź dalej oglądaj chore, amerykańskie kreskówki dzieciaku, a nie wciskasz pokrętne historyjki rodem z mtv.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Taki z ciebie niby inteligent a kredyt splacasz kredytem? niezla prowokacja…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Widzę że ludzie oceniają tą chujnię nisko. Jest tak dlatego że z opisu wynika że jesteś jakimś idiotą. Twoje wyniki w nauce o niczym nie świadczą. Nauka w szkołach polega na 'zapamiętaj i powtórz’, a tyle to potrafi zrobić zawieszający się komp z jakimś programem wgranym do Windowsa 95. A więc faktycznie jesteś idiotą. O inteligencji i mądrości świadczy sukces. Ludzie którzy go odnoszą najczęściej mieli wyjebane na edukację i sami zdobywali wiedzę z dziedziny którą się chcieli zajmować. Ty natomiast z tymi swoimi dyplomami i tak wyszedłeś na lamusa i chuja. Szkoda tylko tej twojej dziewczyny, ale ona też nie jest najmądrzejsza, jeśli za twojego chuja próbowała się zabić. Dobraliście się elegancko. Dałem cztery gwiazdki bo chujnia ciekawa z psychologicznego punktu widzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. @7 – słuszne spostrzeżenie. Jakiś pierdolony mitoman się znalazł. Właśnie by kończył uczelnię w USA i zaczynał pracę. @4 – chyba w jakiejś bajce żyjesz. Wiesz ilu teraz jest freelancerów, ile osób robi strony. Odpowiem: od chuuuuja i jeszcze trochę. I każdy się dziwi że nie jest bogaty, bo przecież miał być.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Kurwa…ale sie wpierdoliles. Ale podobno nie ma sytuacji bez wyjscia.Zycze ci sily. Pozdrawiam. Bede dzis myslec o tobie.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Chujowa bajka frajerze. Pierwszy rocznik, który poszedł do gimnazjum skończył studia 3 lata temu. A ty w zeszłym roku brałeś kredyt, wcześniej był „incydent” i proces – w Polsce minimum rok, najczęściej lat kilka, przez co najmniej 2 lata wcześniej byłeś bez roboty w Stanach, a jeszcze wcześniej pracowałeś w „międzynarodowej korpo” na tyle długo, żeby wybudować dom i kupić dwa wozy. Więc wychodzi na to, że „międzynarodowa korpo” zatrudniła leszcza po maturze, płacąc mu nie-wiadomo-ile, ale ten nie był na tyle cwany, żeby jakkolwiek zabezpieczyć przyszłość. Nawet gdyby to była prawda (a nie jest) to nie byłoby mi cię szkoda, bo byłbyś największym frajerem w galaktyce, skoro mając wszystko i zarabiając w chuj w Stanach nie skitrałeś absolutnie niczego i teraz musisz brać kredyt na święta na 3 kPLN (i jeszcze jest to dla ciebie „niezła sumka”, he, he). Stawiam, że jesteś sfrustrowanym kasjerem z biedry i jak wielu sfrustrowanych kasjerów wymyślasz bajeczki na poprawę humoru (brakuje tylko kierowcy autobusu, który wyszedł z szoferki i zaczął klaskać).

    1

    0
    Odpowiedz
  19. To ja. Twój były szef, Joe. Joe Monster. Jeśli chcesz tu wrócić, to zrób mi to samo, co mojej żonie, a przyjmę cię na czifa egzekutiwa. Czekam do rana.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jakos kurwa mac nie moge w ta bajke uwierzyc. A krasnoludki tam byly? A Sniezka?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wygląda to na prowokację. Myślę, że powinieneś wylizać cipkę Hance bufetowej lub popełnić harakiri. Ave.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Słabe. Się to kupy ni cholery nie trzyma.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale na tej chujni już bajkopisarze sie pojawiają, albo ewolucja przyśpieszyła i wyparła mesia, kali i pumbe czy chuj wie jak by ta kurwa się nie nazywała:D

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Idź do jakiego reżysera. I film nakręć! Np. do Czarka Mończyka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Nie współczuje. Sam piwa nawarzyłeś. Przez jedno głupie zamoczenie w żonie szefa, nie liczyłeś się z nikim oprócz swego fiuta? Zraniłeś wartościową kobietę, zajebałeś wszystko. Nie życzę Ci poprawy niestety. 🙁 Żal mi tylko jej i życzę jej zdrowia i szczęścia.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Uczyles sie chlopie jak pojebany przez lata cale. Rownie intesywnie miales sie zajmowac od mlodych lat dziewczynami, kobietami, to by Ci dobrze zrobilo. jako przeciwwaga do tego nienormalnego wchlaniania wiedzy. Dlaczego Twoi rodzice, z tego co piszesz, zamozni ludzie, bo intensywne korepetycje, nauka kosztuja kupe kasy, i to jest faktem, nie zapewnili ci rownoczesnie kontaktow ze stala seksualna partnerka, albo i dwiema, jesli masz czy miales duzy nienasycony temperament, albo tez nie byles swiadom swoich potrzeb. Wtedy dowiedzialbys sie, kim jestes i czego potrzebujesz. Majac takie doswiadczenie, nigdy nie zrobilbys wiekszego bledu. Napewno jeszcze zmadrzejesz. Cos mi tu w tej Twojej relacji nie gra, znam zycie i Zachod, w Stanach nigdy nie bylem i nie zamierzam sie tam udac nawet na krotki urlop, bo Ameryka to dla mnie duze gowno. Zreszta to nie tylko moje zdanie. To temat na wielka chujnie. RAdze Ci tak od serca, zebys zaraz jutro wyjechal z Polski i nie robil z siebie zebraka. Dlaczego pozwalasz sie upokarzac? Do gnoju, w ktorym byles cale lata, nie wracaj. W kazdym panstwie Europy Zachodniej znajdziesz szybko swoje miejsce. Ze juz nie wspomne o Niemczech, UK, Francji czy Holandii. Tylko to ma sens. Musisz sie koniecznie wyluzowac emocjonalnie, psychicznie i seksualnie. Zycze Powodzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. Głupi jesteś i głupi zdechniesz

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Coz to Autorze? Zabraklo Twoim starym pare groszy dla Ciebie, zebys w mlodych latach mogl po tym napierdalaniu nad ksiazkami do tych olimpiad i egzaminow przeruchac jakas mila panienke? A moze dorastales w jakims pojebanym katolickim domu z calym mnostwem tematow tabu, a Twoi rodzice przez cale swoje zycie kochali sie dopiero po wylaczeniu wszystkich swiatel i nigdy chyba siebie nie widzieli takimi, jak ich Pan Bog stworzyl. Chlopie, po co Ci to bylo? A o Ameryce to Ty nie musisz sie w ogole tutaj wypowiadac, bo w rezultacie niczego Cie pobyt w tym kraju, nie nauczyl. Dla wielu z nas, USa to po prostu symbol na wielkie g…no, personifikacja syfu, wscieklego, wilczego, neoliberalnego kapitalizmu a takze skrajnie chorego, pojebanego spoleczenstwa, ktore jest jedna wielka katastrofa. Moznaby na ten temat duzo powiedziec. Ale chodzi Autorze jeszcze o cos innego: Ja i moi kumple nieraz piszemy na tym portalu komentarze do co ciekawszych chujni. Sprawdzamy tez od czasu do czasu, czy autorzy tych chujni zajmuja wobec naszych i innych komentarzy stanowisko. Czsto ma to miejsce, ale niestety nie zawsze. Wiele osob przeczytalo Twoja chujnie i zainwestowalo troche czasu, aby napisac Ci pare slow dla otuchy i dac Ci jakas rade, lepsza czy gorsza. Niektore komentarze sa dobre i zawieraja cenne, wartosciowe wskazowki. Moze Ci to pomoze w Twojej obecnej nielatwej sytuacji. Ale jezeli Autorze miales odwage,aby opisac swoj problem przed tysiacami czytelnikow, to miej teraz odwage wyjsc z ukrycia i zajac jasne stanowisko, napisac pare madrych zdan i wypowiedziec sie jasno, otwarcie i madrze na tym publicznym forum. Tu nieraz wypowiadaja sie w komentarzach osoby, ktorych doswiadczenie i znajomosc realiow tego swiata przekracza granice Twego pojmowania. Daleko Ci do tego, a wiec ucz sie od madrzejszych od siebie, ktorzy pragna Ci pomimo to w jakis sposob pomoc. A o Stanach zapomnij. Jedz gdziekolwiek do Europy Zachodniej czy panstw skandynawskich (wykluczam Europe Poludniowa), tam znajdziesz swoje miejsce. Karol z kumplami.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. do @17 ehehehehehe Ja już klaszczę…heheheeee 😀 pzdr. z Reichu de.

    1

    0
    Odpowiedz

Huynja nietypowa

Jak zarabiałem po 1500 to się cieszyłem z pierwszego 10 tys na koncie. Potem latka przeleciały. Teraz udaje mi się oszczędzić ponad 100 tys rocznie, po odliczeniu kosztów życia, wakacji, piwa, knajp itd, a jakoś nie ma radości. Nawet jest gorzej, bo kasa się zbiera na koncie i nie ma na nią pomysłu…

37
115
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Huynja nietypowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. musisz być przeraźliwie nudny i leniwy, zacznij się czymś interesować, a będziesz miał co robić z kasą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A pantofelki nie uwierają Księżniczki za mocno? Jak nie masz pomysłu co zrobić z kasą, to rozdaj. Ktoś inny wyda ją za ciebie, snobku…

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Przelej Gestlerowej…ucieszy się!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa, co Ty? Predator że piszesz w takim języku? Huynja, yautja? Bicz kurwa co, bicz KURWA?!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Masz racje, pieniądze nie dają radości. Dlatego proponuję wszystko oddać mi, przyjmę i nawet nie będziesz mi musiał za to płacić, zrobię to za darmo.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Znam to. Ja po około 2 latach pracy mam na koncie 30 tysięcy złotych, ale kompletnie nie mam na co tego wydać. Motoryzacja mnie nie interesuje, podróże mnie nie interesują, gadżety jak smartfony też mnie nie interesują (starcza mi komórka za 70 zł), rodziny mieć nie zamierzam, na kobiety mi szkoda pieniędzy i tak dalej. Ale wymyśliłem ostatnio, że będę to pomnażać (do tej pory nieźle mi idzie na giełdach zagranicznych) i zostanę milionerem czy może nawet miliarderem :). Co z tego, że nie ma na co wydawać? Przypomina mi to sytuację jak na końcu Baldur’s Gate miało się bardzo dużo kasy, a i tak nie było nic w sklepach na co można by to wydać. Ja na to zacząłem patrzeć tak: mniej się stresuję bo jak stracę pracę to nie zostanę bez środków do życia, a za kilka lat czy kilkanaście jak uda się to jeszcze pomnożyć inwestując to nie będę musiał pracować do końca życia… chociaż takie życie bez wyzwań byłoby nudne. Może trzeba się czymś nowym zainteresować? Moje dotychczasowe zainteresowania nie pochłaniają dużej ilości pieniędzy. Do tego nie jestem nauczony wydawania na niepotrzebne rzeczy i zbędne luksusy bo wychowałem się w bardzo biednej rodzinie i ostatnie ćwierć wieku żyłem bardzo skromnie…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Spierdalaj trollu, jeszcze kurwa taki się nie narodził żeby mógł powiedzieć że ma za dużo kasy, nawet jak są to miliardy, najlepiej przepierdol wszystko w kasynie, przynajmniej poczujesz dreszczyk emocji, a jak chcesz zrobić dobry uczynek, to wyślij to na Filipiny.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jeb się trollu. Najlepiej wachlarzem zielonych z gry Monopoly

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Zawsze możesz mi ją przesłać.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Miałem kiedyś podobnie. Założyłem rodzinę i problem sam zniknął.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ożeń się i problem z głowy…

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Z tymi komentarzami wyzywającymi od trolli to są jakieś małolaty, które nie jażą, że pieniądz żadną siłą! Może zaczni się budować, gdzieś na wsi. Miałbyś fajną chatę, gdzie mógłbyś zaprosić kobietę czy też swoje grono bliskich ludzi nawet na tego głupiego grila. Chciałbym mieć nawet te 100k. Poczytaj artykuły dom za 100k. To jest możliwe.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Straszne kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to znałbyś jeszcze lepiej ten problem. Z początku rzeczywiście może wydawać się, że człowiek ma wszystko, ale gdy rozejrzysz się wokół siebie, zdasz sobie sprawę, że rynek ma do zaoferowania jeszcze bardziej finezyjne sposoby zaspokajania ciągle rosnących potrzeb. Zawsze można udać się do droższego i bardziej prestiżowego hotelu, kupić droższy garnitur, dokupić dodatkowy samochód. To zajmuje mnóstwo czasu. Uwierz mi. Poza tym doceń to, co masz. Doceniaj na codzień. Doceniaj dysonans, który dzieli cię od roboli stojących rano na przystanku autobusowym, którzy ledwie wiążą koniec z końcem. Zapamiętaj życiową dewizę – to, co masz, ma wartość tylko wtedy, gdy nie mają tego inni.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. To daj kurwa biednym i biedniejszym! W dupach wam sie poprzewracało od hajsu i nie macie pomysłu na życie! Dlatego daje 1/5

    1

    0
    Odpowiedz
  17. @12 Troll trollem karmiony co trolla nakarmił… I ja dorzucam trollkarmy… Dzizas koniec świata!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. No, to bogacz z Ciebie!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Może zainwestuj tę forsę w internetowe gry hazardowe, kasyna, albo forex np. Plus500 itd. Możesz też wybrać ubezpieczenia w bankach itd. W Amber Gold byś zarobił, niestety była to ograniczona czasowo oferta i trza się było spieszyć 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. schowaj mi kasiorę pod kiblem na dworcu we wrocku – druga kabina w męskiej na parterze i daj cynka kiedy mogę odebrać

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Pierdolisz farmazony. Nudziarzu. Nie masz pomysłu, ja mam, chętnie przyjmę walającą się u ciebie kasę.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kuźwa przez cały miesiąc ciułam na mieszkanie i jedzenie, a Ci za dużo kasy mają…

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Znam to, znam. Pierdolą, że w Polsce bieda, a jak się chce, to można 10 kafli na miesiąc odłożyć. Człowiek ma wyposażony dom, auta, jeździ na wakacje poza Europę. I co tu robić z kasą? Przecież nie dam żulowi spod sklepu?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Postaw wszystko na czerwone! 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  25. daj na bułkę, panie.U nas bida jest, aż myszy razem z nami piszczą.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. do @24 < popłakałem się uhuhhehehee... razem z myszami piszczą...ehehe...pzdr. z Reichu de. :D

    0

    0
    Odpowiedz

Profesjonalizm Policji

Z jednej strony totalnie mnie śmieszy szum jaki się zrobił w mediach po ataku grupki demonstrantów na ambasadę Rosji (nawet dzisiaj rano oglądałem krzątając się przed pracą gadające o tym łby). Wielkie halo się zrobiło, politycy, dziennikarze, wszyscy kurwa pierdolą jaka to policja nieprofesjonalna, że nie umie sobie poradzić i tak dalej. Że mogli zapobiec, a nie chcieli czy nie umieli. Śmieszy mnie to dlatego, że okazuje się, iż fajtłapowatość naszej prewencji nie dotyka tylko zwykłego Kowalskiego, ale jak się okazuje również decydentów i „elity”! Ale też mnie to i wkurwia, bo od obywateli tego kraju, którzy płacą ze swoich podatków kasę na tę policję, od dawna płyną sygnały, że jej działania to żenada. Nawet tutaj na chujni ileż to było wpisów, chociażby o menelach w blokach, czy drących ryja idiotach po nocach, i o tym, że policja jest bezradna. Ileż to filmików krąży na YT z kompromitującymi interwencjami policji? I co? I wielki chuj! Bo obywatel to dla Państwa ściera do płacenia podatków. Zawsze ta sama gadka, że „wszystko było zgodnie z procedurami, nic nie możemy zrobić, to tylko kropla w morzu, bla bla bla”. Ale kuuuurwa, jak w ruską ambasadę 3 race poleciały? Afera! Już nagle nikt nie pierdoli o procedurach i o niemocy, wszyscy ważni ludzie krytykują policję, mają lecieć głowy, muszą być jakieś kroki podjęte! Tak to jest, setki tysięcy ludzi mogą mieć przejebane i znikąd pomocy, ale niechby jakiś Kaczyński, Gowin, czy inny Sikorski, tudzież jakiś ambasador, miał na przykład drącego się pod bramą domu/posiadłości menela! Ho ho, zobaczylibyście Państwo skuteczność policji niczym z USA, kurwa nagle procedury byłby inne a i niemoc by zniknęła. A nie daj Boże by źle, nieskutecznie interweniowali? 3 dni w wiadomościach pierdolenia by było. Konkluzja na koniec: u mnie w mieście (poniżej 100 tyś) policja szerokim łukiem omija miejsca „zapalne”, gdzie każdy mieszkaniec wie, że jest pijaństwo, dresiarstwo, zaczepanie ludzi, klepanie ryja. Jeżdżą sobie cieplutkimi radiowozami po 6-7 głównych ulicach, jaśniutko oświetlonych, z monitorngiem, gdzie nigdy nic się nie dzieje. Dlatego nie dziwi mnie, że w Wawie ominęli ambasadę Rosji. Skala zdarzenia inna, ale podobnie jak u mnie w mieście w tychże „ciemnych zakamarkach” wiadomo że coś się będzie w nocy działo, tak i pod ambasadą można było z 99% prawdopodobieństwem to przewidzieć. A nasza prewencja omija raczej takie miejsca. Rzekłem.

38
54
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Profesjonalizm Policji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pierdolenie! Spałowali by kogoś to by zaraz byli na pierwszych stronach gazet i do tego społeczeństwo by nalegało na ich zwolnienie! a tak kurwa niech sie politycy tłumaczą i kopią z pismakami, Za 2-3 czy nawet 4k pensji też bym nie ryzykował,

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Poczekaj do następnych wyborów, znowu wszyscy przebierańcy w eleganckich garniturach obiecywać będą bezpieczne miasta i zero tolerancji dla patologii.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dziwisz się, żę ambasady bronią ? To ciekawe co powiesz na to żeby ruscy gaz nam odcięli.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No tak pierdolenie o szopenie czytaj marszu a przypadkowo w tym samym czasie rozpoczęto szczyt klimatyczny w naszym kraju o którego skutki nikt martwić się nie musi bo przecież był marsz były zamieszki były race na ambasadzie Rosyjskiej jest o czym mówić.. Może to tylko ja tu widzę przypadek.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mogles dopisac jeszcze na koncu HWDP, ot cale podsumowanie twojej wypowiedzi. piona

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1 – hahahah… No tak za 4k pensji to byś na pewno dupska nie ruszył. Sorry ziomek, ale 4k w PL to już bardzo przyzwoity zarobek, lepiej mieć 4k w PL niż najniższą na Wyspach czy za 1k ojro w Holandii.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @1 – a kto im kazał iść do mundurówki? Co myśleli że 10 000 dostaną w policji? I nie pisz, że „jakby kogoś spałowali” tak jakby biedaczyska bardzo chcieli a nie mogli. Znam ja trochę prewencjuszy, na oko 80% z nich w takich akcjach to sra w rajty, tylko 20% się nadaje. W ogóle nie czaję ich interwencji podczas zamieszek, stoją i kurwa nic nie robią. Zasłonią się tarczami i to jest koniec interwencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. U mnie w miasteczku jak się chamy piorą w rynku piątkowymi i sobotnimi nocami, to policja przyjeżdża… zawsze tak 10 minut po akcji:D

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze autor pisze. Zawsze jest te pierdolenie o procedurach i my biedny plebs musimy radzić sobie sami i to w taki sposób żeby nikt ze sfer się nie poskarżył bo wtedy muka.
    Ale patrzcie teraz kurwa na sądy! no jak w stanach! już w pizdy wyroki po 3 miechy za kraty za zniewage! piękne kurwa wykłady na temat patriotyzmu! Się obudzili w porę mam nadzieje że za tych bydlaków i złodzieji z zawiasami się w końcu wezmą tych meneli dresiarskich, bo to oni są prawdziwą zmorą Polski. A nie jak to było „sąd jest bezradny”, „kara zbyt dotkliwa”. pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz