Ci sami znajomi

Denerwują mnie bardzo ludzie z mojego najbliższego otoczenia. Do jakiegoś czasu myślałem, że są zajbeiści, w sumie po części dalej tak jest, jednak coraz bardziej zaczynają mi działać na nerwy najbliżsi znajomi. Wkurwiają i tyle, mam ich dość. Sęk w tym, że nie mogę ich zmienić, bo praktycznie wszędzie tworzą się zamknięte grupki, z którymi nie wyjdziesz na piwo, bo mają cię w dupie i w sumie nie chcą poznać. Trudno mi jest się wkręcić w nowe towarzystwo bo nie obracam się w szerokim gronie, nie jestem kierownikiem imprezy itd. Również nie mogę się zapisać do siłki, czy ogarnąć inne akcje bo zwyczajnie nie mam na to hajsu. Nie jestem nerdem, stroniącym od ludzi ale zwyczajnie nie wiem jak gdzie ich poznawać. Poradźcie coś, gdzie można kogoś poznać bo mnie już chuj strzela, jak znów muszę patrzeć na te same gęby. Pozdo

49
53

Komentarze do "Ci sami znajomi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Cóż można poradzić, pierdol to… W sumie to mam podobnie wkurwiaja mnie te mordy z mojego otoczenia ale tych co mnie bardziej wkurwiaja staram się unikać a tych co mniej to się z nimi zadaje ale bez przyjaźni bo czegoś takiego nie ma. DObrze ze chociaż co dwa tygodnie pojadę sobie na zjazd to przynajmniej tam mam lepszych nieznajomych znajomych, chyba tacy są najlepsi..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ciesz się że chociaż masz towarzystwo, bo niektórzy nawet tego nie mają, wtedy nie narzekają na zmianę, a na brak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie stać cię nawet na karnet na siłke? Ooo, to przykre…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A huj cie to interesuje czy nie ma na karnet! Może zamiast szukać porad w internecie wyjdź do ludzi. Odnów stare kontakty, nie wiem chociażby ze szkoły umów się na pizze, kawę imprezę… W rzeczywistości inni też szukają towarzystwa

    0

    0
    Odpowiedz