Pozornie pijani

Polska kultura picia pozostawia wiele do życzenia. Najfajniejszy jest ten, co się schlał na umór i potem rzygał ? potem ma się czym kurwa w towarzystwie chwalić. Ewentualnie taki, co wychlał galon wódy na jeden łyk. Jak najwięcej, jak najszybciej, byleby się najebać jak dzikie świnie. Polaczkowata klasyka.

Dla nas to raczej oznaka bycia wieśniakiem, niż herosem. My jako elita, preferujemy dobry alkohol, na przykład whiskey z lodem, przy czym pijemy go dla smaku, a nie prymitywnej chęci napierdolenia się w trzy dupy.

W związku z takim kultem żula w Polszy, już w gimnazjum zaczyna pojawiać się pewien specyficzny rodzaj pizdek, nazywany roboczo ?alem się ujebał?.
Typ ten jest zajebiście wkurwiający. Zazwyczaj są to takie szpanerskie lamusy, które raczej rzadko wychodzą z domu, ale oczywiście manipulują faktami tak, że z ich relacji ich życie towarzyskie niczym nie ustępuje Paris Hilton.
Każdego znają, każdy ich lubi, o każdym mają coś do powiedzenia, mimo że najczęściej osoby, o których mowa, nie mają zielonego pojęcia o istnieniu takiego idioty.
Debil taki, jeśli już jest zapraszany na imprezy, musi się oczywiście czymś wykazać. A jako, że jest słabą pizdą i alkoholu raczej w ogóle nie tyka, wypije piwo-dwa i potem zaczyna zachowywać się jak zapijaczony menel. Głośny śmiech, teatralne gesty, pierdolenie od rzeczy. Po imprezie oczywiście wszystkim będzie opowiadać, jaki to on nie był najebany i w ogóle czego to on nie pił. Party animal, kurwa.
Po chuja ludzie tak robią? To jest dla nich lans? Że się najebali połową piwa czy co? No kurwa, mentalne gimnazjum. Należałoby takie osobniki wykastrować/wysterylizować i zamknąć w podziemiach. Tępe szpanerskie kurwiszony.

Hejtuje kretynów udających najebanych po jednym piwie. Wykurwiać!

41
42
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Pozornie pijani"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zgoda 🙂 ja praktykuję picie z umiarem, jak czuję że następny średnio wejdzie, to albo stop, albo na parkiet i mozna od nowa zacząć spożywanie trunków 🙂 pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ktoś przypałętał się z hejtera?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Osobiście nie znam tego typu ludzi, których tutaj opisujesz. Jeżeli już ktoś sie przechwala chlaniem to na ogół na imprezie pije dużo, a nie 2 czy 3 piwa.Co do kultu menelstwa to sie zgadzam – nasza kochana młodzież nie zaakceptuje cię o ile nie popadniesz w jakieś pojebane nałogi które zaczną rozkurwiać ci zdrowie i organizm.Znam to z własnej autopsji.
    Ale warto pozostawać sobą – bo zdrowie jest twoje i ma się jedno.
    Olewaj buractwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „My jako elita” – burak z Ciebie a nie elita

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Zapomniał wół jak cielęciem był? Gówniarze się muszą wyszaleć na swój sposób oraz spróbować tego i tamtego. Pamiętam jak byłem w gimnazjum piliśmy zwykle tak, żeby było na skraju napierdolenia się, ale zwykle jedna z tych 10 osób kończyła najebana. Wtedy było inne spojrzenie po prostu. Wtedy przygodą było zdobycie alkoholu załózmy. Piętnuje to, od ładnych paru lat się nie najebałem, pije nawet i dużo, ale wiem kiedy skończyć. Wtedy były gównażerskie czasy picie, koleżanki, imprezy, piłka i w tak w kółko. Ale W ŻYCIU nie zamieniłbym się na to jebane pokolenie facebooka! To już wolałem za gówniarza siniaków pozbierać, dostać w morde, porzygać się, wypić wódke,wino,piwo coś się działo Z ŻYWYMI LUDŹMI, z którymi się piło, śmiało, rzygało, poznawało świat, łapało doświadczenie, dostało po dupie, a co nie zabije to wzmocni. Mam co wspominać chociaż, przeżyłem mnóstwo przygód, wzlotów i upadków. A teraz co? Wejdzie na facebooka, wstawi sweetfocie, zagra w jakąś durną gre? Pytam się WTF. Tęsknie za tamtym pokoleniem. Teraz ide ulicą i jakiś gówniarz 12 letni Ci powie „czego sie kurwa gapisz” i jeszcze z nożem wyskoczy, rzecz jasna nagra i wrzuci na jutube. Ja pierdole takie czasy. To są ludzie, którzy mają rządzić naszym państwem? Sie kurwa pytam jak?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. WÓDKA FOR LIFE SUKI! AAAHAHAHAHHA! – rzucił ochoczo 20 letni konsument. Pozdrawiam.

    P.S

    Po części się z Tobą zgadzam, pić trzeba umieć. Zauważyłem wśród młodszych taką tendencje do napierdalania alkoholu mechanicznie, bez jakiejkolwiek cermonii, uczucia. Uważają, że jeśli piją piwo, to już są dorośli, dojrzali, pierdoleni mężowie stanu, a tak na prawdę są jeszcze zajebanymi szczynami kurwa, które mają 0 pojęcia o czymkolwiek. Według mnie picie powinno być dodatkiem, wisienką na torcie w całym tym chaosie towarzyskim, czymś co spaja wszystko w całość. Picie powinno być wykonywane z uczuciem, z głową, z SERCEM! To powinien być rytuał a nie takie nakurwianie, bo CHUJ JA PIERDOLE BĘDĘ ZAJEBISTY SKOŃCZYŁEM 18 LAT TO CHUJA MI MOGĄ ZROBIĆ WIĘC CHLEJE A POTEM ODPIERDALAM ŻENUJĄCĄ MANIANE NAJEBANEGO SZCZYLA… – to nie prawda, szczeniaki pierdolne.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. A pij sobie to szczane wisky,ja wolę piwo z lokalnych browarów.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem taka brzydka

Częsta przypadłość wśród kobiet. Mocno wkurwiająca. W zasadzie jest to dobry i szybki test na inteligencję potencjalnej wybranki pretendującej do miana naszej osobistej zmywarki do końca życia.

Chodzi o sytuację, kiedy rzucasz dupię komplement, a ta odpowiada nieśmiertelnym ?No co ty, jestem brzydka, hihi?. No kurwa mać. Skoro jesteśmy MILI (doceńcie to, suki), to podziękujcie, uśmiechnijcie się i klęknijcie do miecza panów. Doskonale wiemy, że miło jest usłyszeć, że ładnie wyglądacie, że to, że tamto. I wiecie, że tak jest. Więc zamiast zgrywać pierdolone skromnisie, przyznajcie nam do kurwy nędzy rację!

Ale nie. Taka kretynka uważa, że w jej obowiązku jest zaprzeczyć. Bo jeśli podziękuje, to wyjdzie na zadufaną w sobie. A poza tym, chce nię podroczyć, usłyszeć ?No co ty, jesteś śliczna! Nie masz w domu luster? Naprawdę super laska z ciebie? ? i tak przez pięć minut. Kurwa. Nie. Tak nie będzie.
Mówisz, że jesteś brzydka? OK, wierzymy ci. To ty spędzasz ze sobą 24 godziny na dobę, wiesz lepiej, jakie są twoje warunki fizyczne. Skoro tak mówisz, jesteś jebanym pasztetem i wypierdalaj.

Ta sama tendecja jest na wszelkich portalach społecznościowych. Jakaś fota, wrzucona przez dziunię i ten podpis? ?Boszszsz wyglądam tu jak down ;/?. To po chuj wrzucasz to zdjęcie?! Ktoś cię zmusił, tępa dzido?!
Kurwa, napisz wprost: ?A teraz czekam na komentarze od napalonych internetowych ogierów, całuski :*?. Po chuja bawić się w takie żałosne gierki?

Co za pojebane pizdy.

Hejtuje dziewczęta, które na komplementy reagują negacją i wrzucają foty, na których rzekomo źle wyglądają, licząc tylko na kolejną lawinę dupowłażenia. Kurwiska tępe, gińcie!

69
89
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Jestem taka brzydka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W sumie masz racje , ale sposób w jaki napisałeś to wszystko woła pomstę do nieba! Tak chamskiego postu jeszcze tu nie czytałam , jakieś chyba zasady kultury obowiązują , ale ciebie chyba w domu nie nauczyli. Jesteś płytkim człowiekiem i lepiej żebyś sam zginął poprzez skok z dachu.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Do autora, a nie pomyślałeś może że dziewczyna uważa się za brzydką?
    Może ktoś jej kiedyś powiedział że jest kurewskim pasztetem i ona uwierzyła? Tak, pewnie Pan o tym nie pomyślał że są takie laski co nawet nie pomyślą że są ładne a dużo jest tych, co na ich widok się ślini.

    1

    2
    Odpowiedz
  4. I Amen!! Święta racja, ale no wiesz kobiety to inny gatunek jest i nikt nie jest w stanie ich zrozumieć, nawet one same. Więc jak to się mówi miej wyjebane a będzie Ci dane!

    1

    2
    Odpowiedz
  5. Napisałeś to w durny sposób,( ale przynajmniej prawdę o pewnym typie dziewczyn).

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wiem o co autorowi chodzi:)Baby już tak mają, wynika to z tego że w naszej pojebanej polskiej kulturze gdzie jest typowa zawiść i obrażanie drugiego człowieka ludzie ( nie tylko kobiety) nie są przyzwyczajeni do wysłuchiwania pochlebstw. Co jak co ale my Polacy jesteśmy za skromni do chuja! nie mówię że mamy się spuszczać nad własnym wyglądem do lustra no ale do chuja dowartościujmy się, nie jesteśmy też jakimś afrykańskim murzynowem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @1 – namawianie do samobójstwa jest karalne i trzeba się z tego spowiadać. W życiu jest jak w piosence ” .. nie ma brzydkich kobiet, czasem tylko wina brak …” Beznadziejne typy projektują swoje frustracje właśnie na kobiety obarczając je zachowaniem, którego u siebie nie tolerują i wypierają. Poczucie estetyki cielesnej to rzecz gustu – jednemu podoba się pryszczata, drugiemu tłusta, włochata i spocona, a trzeciemu dobrze wypolerowane Barbiątko z wygoloną cipką. A zjawisko, które autor opisuje to nic innego jak prostacka kokieteria, czyli gierka, w którą dość nieudolnie starają się grać przygłupie laseczki po paczce „czipsów” i czterema godzinami słuchania z komórki „I’m a puppy girl in a puppy world … oooo uuuu”. Prosty chłop, proste baby, prosta sprawa. Po cholerę tyle hałasu. Ciekawe, czy autorowi ulżyło i czy podrywając panienkę na rzucony komplement i kontrę – „Nie, no co ty, brzydka jestem i garbata” odpowie – „Nic nie szkodzi, masz fajną i dobrze wypiętą dupę, to mi starcza, a na gębę położymy PLAYBOYa i będzie gites, zobaczysz”. I gra skończona. Ona ryczy, a jemu pozostaje trzepać konia nad kiblem po wieczornej kupie.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. RACJA! Ale w Polsce, np. w USA nie ma czegoś takiego. Tam każdy czuje swoją wartość i jak mu powiesz „niezły w to jesteś” to odpowie „wiem przecież”.
    Ja sam jestem pewny siebie, koleżanka mi mówi „myslisz, ze mozesz miec wszystkie” to Jej mówie „tak myśle”. I co w tym złego? Mam chodzić i mówić „ejj prosze Cie, moge z Tobą porozmawiać, moge Cie dotknąć?” jakby kobieta to jakiś guru kurwa był? Jestem kowalem swego losu i chuj! I właśnie dla niej moje podejście jest chujowe, dla niej pewność siebie i zdecydowanie oznacza, że coś jest nie tak. Jakbym chodził zgarbiony, cichy to pewnie by było po polskiemu, po bożemu. Ja cie nie pierdole… A potem nie jedna panna się do mnie dobiera, chyba ślepym trzeba być, żeby kobiety znaków nie odczytać.
    AVE I bądź pewny siebie, możesz wszystko!

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Polać mu, dobrze gada!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Co to kurwa za słowo ? Hejtuje ? Skąd żeś to wytrzasnęła ? „Z nowomowy partyjnej?” Czy już nie można pisać w naszym ojczystym języku tylko pierdzielić w mowie dzieci neo, które za niedługo nawet własnego imienia i nazwiska nie będą umiały poprawnie wypowiedzieć i napisać ?

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Kurcze, aż mi się ciebie szkoda zrobiło. Tyle bluzgów na kobiety (suki, kurwiska, pizdy, kretynki..):/ Masz wyraźny problem. Normalny facet wie, że kobitki lubią się krygować i nie widzi w tym żadnych „przypadłości”, a „żałosne gierki” to normalny flirt lub wstęp do niego. A u ciebie wywołuje to jakiś dziwny atak szału. Zluzuj, przemyśl trochę swoje nastawienie do kobiet, bo jesteś strasznie agresywny.

    1

    2
    Odpowiedz
  12. Spuść z kija i ochłoń

    1

    0
    Odpowiedz

Wszystko to wina faceta

Tak. Wśród kobiet panuje to pierdolone mniemanie, że wszystko jest winą faceta. ?Facet to świnia?, tylko zdradza, nie potrafi utrzymać domu, narzeka, jest nudny, nie ma pomysłów, zapomina o rocznicach, brak mu polotu, w ogóle dupa.

Najczęściej pierdolą tak pizdy, które w życiu kutasa w cipie nie miały. Ciągle tylko jęczenie: ?Bo faceci wolą cycate, głupie blondynki, a ja jestem inna! Nie dam sobie wejść na głowę! Wiem, czego chcę!?. No to jak kurwo wiesz, czego chcesz, to zamknij ryj i zacznij to robić!
A niee, zaraz. Ty chcesz faceta. No to sorry, tego nie dostaniesz. I nie dlatego, że nie jesteś cycatą blondynką, tylko dlatego, że jesteś pipczącą, tępą, brzydką i nie mającą nic do zaoferowania szmatą. ŻADEN facet nie zwróci uwagi na tak zmanierowane cipsko jak ty. Zapewnie nie masz zainteresowań, jesteś nudna i kiepska w łóżku. I dużo wymagasz w zamian. Ale oczywiście to wina facetów, że cię nie chcą. Bo przecież jesteś taaakaa wspaniała!

No kurwa mać. Kobieta ma prawo wybrzydzać, narzekać, wymagać, może jej coś ciągle nie pasować, ale jeśli facet jasno się wyrazi, jakie samice mu się podobają, to oberwie po łbie, bo niby jest szowinistą. Ja pierdolę, co to kurwa za jakieś podwójne standardy?!

Pizdy, które nie mają facetów, są tymi biednymi, poszkodowanymi przez świńskich samców. Ale faceci bez kobiety to nieudacznicy, cioty, albo co gorsza ? wykopowicze.
Bo wszystko to wina faceta, oczy-kurwa-wiście.

Hejtuje podwójne standardy w kwestii płci oraz tępe pizdy, które mają pretensje do facetów, że mają takie, nie inne wymagania, a jednocześnie same kręcą nosem na różne typy mężczyzn. Do gazu ze szmaciskami!

Sieg Heil!

36
68
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wszystko to wina faceta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. widze, ze kolega od „hejtuje” jest częstym bywalcem naszej chujni

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Prawda 🙂 kobiety są pojebane, same najlepiej by lezały w domu na dupie, nie robiły nic, a wokół ma latać koleś wypchany kasą, obok drugi z długą pałą, obok drugi piękny i przystojny. Chyba jest coś takiego jak gust? Lubie koleżanke, bo lubie, bo można porozmawiać, wyjść na spacer, ale kuźwa nie podoba mi się jako kobieta dla mnie i to ma Jej od razu umniejszać? Że np. lubie kobiety o ciemnej karnacji, długich, ciemnych włosach? Albo wole kobiety delikatne od tych twardo stojących na ziemi? Takie pierdolenie, ktoś kogoś nie chce, bo jest NIE W JEGO TYPIE, to nie oznacza od razu apokalipsy i nie trzeba się schlać i płakać przyjaciółce jaka to chujowa nie jesteś.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dziecko widzę, że z ciebie zwykły gimbus a nie dojrzały facet (nawet nie piszę, że jesteś myslący bo poza orzeszkiem w głowie to masz jedno wielkie gówno). Na szczeście za dwa dni zaczyna się szkoła to bedziesz mógł z kolegami gimbusami rozważać swoje mądrości w gimnazjum. Do dwóch twoich postów się nie odniosę, napiszę tylko, że jak będę mieć takie dziecko jak ty, to wyłącze mu komputer, kablówkę, odbiorę komórkę oraz po szkolę i do szkoły będę je odbierać, bo aż wstyd mieć takiego gimbusa w domu…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zapraszamy do Warszawy tu 90% dziewczyn, nosi dupę wyżej niż sra, co odstrasza każdego faceta z miejsca. Co do reszty, w większości się zgadzam z autorem.

    Pozdrawiam
    P.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kobiety nie srają, a jak sraja to sa brzydkie xD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Emce ty tutaj? No weź się stąd!

    0

    0
    Odpowiedz

Tato w szpitalu

Mój Tato od paru dni leży w szpitalu. Nie dość, że źle Go zdiagnozowali i niepotrzebnie pokroili, to jeszcze do tej pory nie wiedzą, co Mu dolega. Dodam, że Tato ma prawie 40 stopni gorączki od 4 dni. Oczywiście o środki przeciwgorączkowe trzeba się prosić jak o wodę na pustyni. A dziś, kiedy poprosiłam o świeżą pościel, usłyszałam od pielęgniarki, że „nie ma i nie będzie”… Ja pierdolę! Gdzie my żyjemy! Co za chujnia! Nienawidzę tych szpitali z ich zapachem, wenflonów, rurek i poszewek na poduszki, które wyglądają, jakby pamiętały jeszcze komunę. Człowiek przez ponad 30 lat sumiennie opłaca składki zdrowotne, żeby teraz chorować w TAKICH kurwa warunkach. Gdybym tylko miała kasę wysłałabym Tatę do prywatnej kliniki, gdzie przynajmniej ktoś właściwie by się Nim zajął.
PS. To chyba nie będzie nadużycie – proszę wszystkich chujowiczów: trzymajcie kciuki za mojego Tatę!

81
39
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Tato w szpitalu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Trzymamy, dacie rade!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Trzymam, Twój tata ma dobrą córkę 😉 Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Trzymam. Ale fakt faktem, że polskie szpitale to umieralnie. Chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jeszcze mało widziałaś…chorych, umierających ludzi traktuje się w polskich szpitalach jak gówno i piąte koło u wozu. Pielęgniarki zarabiają gówno i odpierdalają lipę, łaskę robią, że ruszą szanowne dupsko, żeby chociażby zobaczyć czy pacjent jeszcze żyje. O polskiej służbie zdrowia można by było książkę napisać, temat rzeka. To jest kurwa chory kraj i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Takie kurestwo w tych szpitalach… Kiedyś byłam odwiedzić babcię i taka starsza Pani na tej samej sali, widać było ,że chora psychicznie zdejmowała majtki, ktoś poszedł po pielęgniarkę a ta przychodzi i mówi : ” aa tam .. Ona się zawsze rozbiera i rozbierać będzie … ” Machła ręką i sobie poszła. A ta Pani od pasa do kolan była totalnie naga, więc pielęgniarka mogłaby jej chociaż pampersa założyć widząc, że u innych pacjentów są goście w tym dzieci 7 letnie .

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Musisz mieć wspaniałego tatę skoro tak się o nim wypowiadasz. Szczerze Ci go zazdroszczę. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trzyma kciuki, będzie dobrze! I Ty też się trzymaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale za to pan ordynator wozi dupę limuzyną i jest wielki pan i władca. PRECZ z PAŃSTWOWĄ SŁUŻBĄ ZDROWIA!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Trzymamy kciuki, a jak tata wyzdrowieje to „z dala od lekarzy i grabarzy”.
    !Ja jebię, zdechnąć wolę niż iść w ich ręcę!

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem inny

Jestem chyba z innej planety. Mój problem polega na tym, że jestem małomówny, podobno. Mam 22 lata, wiadomo wiek imprez i dupczenia wszystkiego na około, ale ja tak nie potrafię. Często na spotkaniach towarzyskich jestem jakby nieobecny. Zdarza mi się, że wsłuchując się w to co ktoś mówi myślę sobie „człowieku co ty pierdolisz?!”. Uważam się za człowieka konkretnego, który ma poukładane w głowie. Dążę do swoich celów i konsekwentnie je realizuje. I na tym właśnie polega moja chujnia. W swoim towarzystwie nie znajduję odpowiednich tematów do rozmów, wszyscy pierdolą jakieś smuty, które samemu wstyd byłoby mi mówić. I teraz nie wiem, czy to ze mną jest coś nie tak czy z nimi. Analizując to doszedłem do wniosku, ze jednak ze mną jest problem 🙁 Może właśnie zachowanie innych, których ja uważam za idiotów jest normalne, bo większość się tak zachowuje a ja sam jestem jakimś debilem. Ehhhh… Naprawdę nie jestem jakimś przymułem, zachowuję się zupełnie normalnie. Niestety chyba muszę zacząć zachowywać się tak jak inni, a nie potrafię tego 🙁 Co za chujnia 🙁

33
39
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Jestem inny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jestem podobny do ciebie 😉 MAŁO NAS!! Ojj mało normalnych ludzi ..
    Pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  3. O kurwa, w 100 % opisałeś mnie. Ciekawe jakie będą komentarze pod tą chujnią

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Też nie lubię pierdolić bez sensu, to jeszcze dziwniejsze, bo jestem kobietą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Człowieku ! Dziękuj Bogu, że tak masz. Takich ludzi najbardziej cenie. Ja mam niestety niewyparzony pysk. Żadna z tego radość …

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ne dupczysz wszystkiego na około. to dobrze. Nie jesteś prymitywny, nie wykorzystujesz innych, by zaspokoić swoje potrzeby. Ludzie dzisiaj rozmawiają w większości o „gównie”. Najlepiej nie zadawać się z idiotami, a znaleźć środowisko w którym będziesz czuł się dobrze. Zastanawiasz się czy zachowywac sie jak inni czyli się przypodobać, zniżyć do ich poziomu? Sam wiesz, że nie warto.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. wiem co czujesz- mam to samo 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  8. heh mam to samo. nie potrafię rozmawiać o niczym, musi być konkretny temat, a ludzie niestety lubią innych ludzi którzy potrafią powiedzmy, rozruszać towarzystwo, rozbawić itp. czasem nawet takich którzy przesadzają czyt. debili, lanserów i „popisywaczy” na siłę. Sam nie potrafię powiedzieć czemu tak jest ale niestety tak to jest. Ale z drugiej strony… jebać to 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jeżeli większość ma rację (czyli demokracja) i przyjmuje się, że zachowanie większości jest normą poprawności, to wielką prawdziwość ma teza „Jedzcie gówna, miliony much nie mogą się mylić”. Jeżeli, jak piszesz, jesteś choć trochę rozgarnięty, resztę sobie sam dośpiewaj, bo w trzech rzeczach nie należy nikogo wyręczać: w sraniu, szczaniu i myśleniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jesteś normalny 😀 Masz pomysł na życie. Marzenia do zrealizowania. Chcesz to zaprzepaścić ? Inni nie mają nawet motywacji do przeczytania książki. Zmień otoczenie. Dąż do celu i nie ustawaj w wysiłku 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chcesz być taki jak wszyscy czyli kurwa jaki? Ogarnij się, postaw sobie jakieś cele, na pewno masz jakieś marzenia. Następnie upór, konsekwencja w ich realizacji i ciężka praca. Pierdol opinie innych ludzi. Bądź tym kim chcesz być a nie cipką zależną od otoczenia. Też zawsze byłem inny, ale miałem pasję, której się poświęciłem i z której dzisiaj żyję a większość dawnych znajomych (też chciałem być taki jak oni..) bieduje za 1200zł albo na zasiłku.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ty właśnie jesteś normalny a nie ta banda nowobogackich idiotów. Pomachasz im jak będziesz przejeżdżał koło mopsu :p Zmień otoczenie i uwierz- jest takich ludzi jak ty o wiele więcej.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja też taki jestem

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 🙂 Tak jak napisałeś jesteś człowiekiem konkretnym, wolisz rozmawiać o konkretach a nie o pierdołach. Zmień znajomych na podobnych do Ciebie i będzie gites.
    Sam miałem kiedyś taki problem.
    Pozdrawiam :]
    PS. Jakbyś nie miał z kim pogadać to zapraszam gg 37756407

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Weź se kurwa poszukaj dziewczyny i nie pierdol bo widać że za dużo konia walisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Kolego zmień otoczenie, jeśli przebywasz w towarzystwie ludzi smutnych, ciągle narzekających na kraj, ludzi, zarobki, itp. to z czasem przejmujesz ich tok rozumowania, sposób bycia, itd. Natomiast z tego co napisałeś wnioskuję, że jesteś człowiekiem inteligentnym, z pasjami, ambicjami więc nie wiem czemu marnujesz swój czas z ludźmi którzy w ogóle do ciebie nie pasują. Sama kiedyś miałam takich znajomych, ciągle te same smuty i narzekania były (musiałam tego słuchać) aż sama przejęłam ich sposób myślenia, że w tym kraju nie warto nic robić, że nie warto mieć planów i ambicji, że życie jest do dupy, itp. W końcu zer3wałam kontakty z tymi ludźmi, wzięłam się za życie i mi się udaję a oni tkwią nadal w tym bagnie.Życie jest piękne tylko tacy ludzie nie pozwalają ci tego dostrzec, ciągną cię na dół. Jasne, że są przykre momenty w życiu ale ważne żeby się nie załamywać (heh trochę zboczyłam od tematu). W każdym razie trzymaj się i nie zmieniaj się, tylko zmień znajomych

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Hej nie porównuje się do innych bo najczęściej są to niestety po główki, ciesz się swoją innoscia na koniec dnia właśnie to będzie Twoim atutem także w życiu osobistym gwarantuje miałam tak sam i spotkałam podobnego dziwola.dziś jesteśmy szczęśliwym małżeństwem kiedy wkoło wszystkim się związki porozwalaly. Oby tak dalej i głowa do góry jesteś wyjątkowym gościem

    0

    0
    Odpowiedz
  18. żyj z dala od motłochu, nie daj się wciągnąć w to wszystko

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No to chyba nie musisz dużo mówić, żeby dupczyć i pić wódkę?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jejku, mam to samo, tylko że jestem dziewczyną. Też mam czasem wrażenie, że jestem z innej planety gdy widzę, co inni ludzie odwalają. Nie potrafię Ci nic poradzić, ale wiedz, że nie jesteś sam na świecie z takimi problemami.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zmień towarzystwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Weź się w garść, będzie dobrze!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dzięki za pozytywne komentarze 🙂 – autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jeśli próbują zaimponować pustym pierdoleniem, to jedź po nich! Powiedz cwelowi „CO TY KURWA PIERDOLISZ!?” – nic Ci nie zrobi, a wręcz przeciwnie, po paru takich akcjach wszyscy polecą za Tobą… Barany tak mają, bezpiecznie tylko w stadzie, bądź pierdolonym wilkiem! Pozdrawiam, NA BAKIER Z TĘPYMI STRZAŁAMI, NIECH ZNAJĄ SWOJE MIEJSCE!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. @21 Zgadzam się.

    Co do autora to polecam zmienić także miejsce bytowania. Są takie „ukryte” miejsca w mieście, gdzie tętni życie i ludzie nie myślą o plotkowaniu, lecz głównie o swoich zainteresowaniach.
    Szukaj więc np. przez internet gdzie są jakieś kluby. Jak ci się spodoba to kontynuuj ( nie znasz tam ludzi i masz czyste konto), a jak nie to rób co tylko chcesz – twoja wola.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia skuterowo-samochodowa podwarszawska

WItam szanownych!
Mieszkam w jednej podwarszawskich miejscowości uważanych za ekskluzywne. Czort wie czemu. Jest tu brzydko, wszystko jest zaniedbane i krzywe. Na domiar złego dom znajduje się w sumie w centralnym miejscu tego pierdolnika co skutkuje nieustającym hałasem komunikacyjnym. Ogród przylega do skrzyżowania, na którym każdy stawia sobie za punkt honoru wyjebanie z całej pyty i spalenie opon. Nieważne czy to dresik w starawym BMW, czy gnojek na dwukołowej popierdółce z Tesco. Jakby tego było mało, dom znajduje się na szlaku komunikacyjnym między dwiema knajpami i placem zabaw, na który wieczorem zajeżdżają skuterkami, siedzą i piją piwo małoletnie półmózgi. Gnojki zapierdalają tam i z powrotem bzycząc tym chujostwem. Niedawno jeden z nich poszedł dalej i kupił sobie starą Hondę Civic, a la „Za szybcy się wściekli” . Nakurwia od rana do wieczora w te i wewte rozjebując otoczenie podrabianym tłumikiem Mugena.

30
82
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Chujnia skuterowo-samochodowa podwarszawska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty to masz prawdziwą chujnię xD

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Ano takie uroki mieszkania w mieście. Albo może raczej w Polsce… Dużo podróżuję i z tego co widziałam w innych państwach nie ma takiego czegoś jak tu opisujesz ( mówie tez o duzych miastach ). Po prostu są inni ludzie. Polska to popierdolony kraj . Nie mam zamiaru tu mieszkać . I to nie tylko z tego powodu, bo jest ich dużo, zdecydowanie za wiele zeby je wymieniać. Po studiach spierdalam stąd

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rozumiem Cie, mieszkam naprzeciw stacji paliw…

    0

    0
    Odpowiedz

Sam siebie

Jaka to chujnia nieprzyjemna jest być pieniaczem. Nienawidzę tego. Gdybym miał ze sobą rozmawiać zrzygałbym się. Wyobraźcie sobie Drodzy Chujowicze, że idziecie na spotkanie, na którym same pieprzone szychy w gajerach, spinki w mankietach, megalomania kapie z ust, a Wy musicie ich zjebać. Oczywiście bez urazy. Oczywiście bez używania wyrazów. Ba… nawet bez stawiania tezy, że profesjonalnie to nie potrafią nawet podnieść długopisu ze stołu, nie mówiąc o prowadzeniu projektu! Nosz kurwa… nie potrafię, nie umiem. Muszę podnieść głos, powiedzieć, że się zesrało. Dlaczego nie mogę jak inni udawać, że wszystko jest ok i 'dajemy radę’ i zamknąć mój pieprzony pysk? Chcę wiedzieć jak to robicie, że nie jesteście pieniaczami, a osiągacie swoje cele! Inaczej śrut. Senks.

31
47
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Sam siebie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałem podobnie. Z czasem doprowadziło to do mojego odejścia z firmy, bo czy zawodowo, czy prywatnie, przygłupów nie znoszę. Obecnie mam 34 lata, znowu managerskie stanowisko, ale za to nie mam ludzi pod sobą. Poszukaj sobie innego stołka. Obecnie przez 7 na 8 godzin z prawie nikim z firmy nie gadam, co pozwala zachować względny spokój ducha. Nawet się już przyzwyczaili, że się nie odzywam, ewentualnie żeby komuś wrzucić parę kamyczków jak zaczyna swym kretynizmem epatować wszystkich wokoło. Ave.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. To proste – lepiej zarządzać komputerami niż ludźmi. Zmień zawód, a będziesz szczęśliwy. Są tacy, którzy chętnie wyręczą Cię w opierdalaniu innych, gdyż są w tym dobrzy i lubią to, co robią. Najlepsze w tym względzie są niedoruchane purchawy po 60-tce. Rozwódki, stare panny, feministki i lesbo-zboczki. Japa im się nie zamyka. Werbalne jatki od rana do późnej nocy to dla nich raj – inaczej żyć nie potrafią. Więc wyluzuj i zostań WebMasterem albo Linux adminem! Albo, jak jeden z naszych drogich Chujowiczów – pisarzem. Ha! I to jest piękne życie!

    0

    0
    Odpowiedz

Szmaty z dyskotek

Żeby nie było, że jestem z pryszczatym ryjem co się żali. Super przystojnym kutasem tez nie jestem. Ot zwykły chłop, niczym się nie wyróżniający. Piszę, bo wkurwiają mnie laski z dyskotek. Przyjdzie taka tępa idiotka (tak, tępa, bo póki żyję wszystkie fajne, kulturalne i miłe dziewczyny nigdy jakoś nie odwiedzają takich miejsc i omijają je szerokim łukiem) i wydaje jej się, że jest mega zajebista. A jeszcze robi ci wielka łaskę, że pozwoli zatańczyć z sobą albo robi wielkie oczy kiedy próbujesz do niej podbić i tylko zatańczyć. Wydaje jej się, że zaraz do niej podbijasz. Sorry, ale nie wszystkie są aż tak piękne, a nawet jeżeli są to nie wierzę, że taka dziura poznana na potupajce stanowi dobry materiał do chodzenia. Zresztą wszystkie są po zawodówce – zawodówka stanowi chyba 90 proc klienteli tępych dyskotek, reszta to absolwenci zawodówek, czyli robole i jakieś tępe ekspedientki ze spożywczaków i monopolowych albo kasjerki .Żadnej studentki czy innej porządnej. Nosz kurwa mać czemu nie ma dyskotek gdzie człowiek się kulturalnie pobawi, nachleje i miło spędzi czas – większość tego typu lokali odwiedzana jest przez intelektualne buractwo?

47
94
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Szmaty z dyskotek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zdecydowanie pasujesz do opisanego przez ciebie towarzystwa.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Musisz zacząć uczęszczać do teatru. Znajdziesz tam panie i damulki w nieco bardziej przypudrowanym wieku, ale za to spokojnie, inteligentne, nierzadko oczytane z dystynkcją i taktem podejmujące rozmowy na różne, także niewybredne tematy. O prostactwie nie ma mowy! Co prawda przychodzą ze swoimi mężami pod rękę, ale zauważ, że nie patrzą im w twarz tylko rozglądają się właśnie za takimi jak ty – młodymi, wydolnym agregatami z pełnym bakiem hormonów i własnym napędem jądrowym. Im cnotliwsza się wydaje, tym większą ma ochotę na jeszcze kilka przygód w swoim życiu, nawet o podtekście intelektualno-kulturalnym. Żywiołowe rżnięcie z leksykonem literackim na twarzy. A co Ty z tego będziesz miał? Nastrzelasz goli swoim nauczycielom … i to z klasą!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. ja mam dwa fakultety I wcale madrzejszy nie jestem. nie pamiętasz, albo nie znasz starego dowcipu ze kobiety dzielą się na śliczne przepiękne piekne takie sobie , brzydkie i te z politechniki

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Kurwa – już nie chcę mi się czytać tego pierdolenia. Weźcie to zablokujcie.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Sama prawda, księżniczki parkietu a tępe jak burak cukrowy:) I wogóle po co chodzisz w takie miejsca?;p tylko aby zaliczyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale jesteś pierdolnięty. Po pierwsze to nie obrażaj, ekspedientek bo mamy taki kraj, że można mieć wyższe i wylądować na kasie. Opinia wydana, że są tępe świadczy, że jesteś pojebany i mało wiesz o życiu. A z tymi dyskotekami to też głupoty totalne gadasz… Pewnie nikt nie chce mieć doczynienia z takim debilem i się mścisz i wypisujesz, że panny po zawodówce. Mam mnóstwo koleżanek na studiach, po LO itd jakoś jeździmy a jesteśmy normalne. Puknij się w czoło tępaku!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Widzisz kolego, dyskoteki – jak sam zauważyłeś nie są miejscem, w którym możesz znaleźć dobry materiał na dziewczynę. Ja z kolei jestem dziewczyną i do tej pory też nie spotkałam odpowiedniego chłopaka – kolesie z dyskoteki podobnie jak w Twoim przypadku dziewczyny nie są odpowiednim tego celem. Chciałam zwrócić uwagę, że na takich „imprezach” nie za bardzo jest czego szukać – spójrzmy chociażby na muzykę jaką tam się zapuszcza – głównie disco polo bądź równie mało ambitny chłam, który słychać na np. na vivie. Większość ludzi, którzy się tam pojawiają to kolesie z solary, włosy na żel i koniecznie jakieś wieśniackie białe buty pumy, by pokazać jaki to cool nie są… A dziewczyny? Przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo – Dziunie.
    Niekoniecznie zgodzę się z Twoim przekonaniem, że zawodówka jest właśnie taka. Bywają wyjątki, powtórzę WYJĄTKI – w które jeszcze wierzę, bo niestety większość ludzi z zawodówki, które znam to właśnie obraz taki jaki przedstawiłeś. Też mnie denerwuje, że mają się za zajebiste w kosmos laski i miss wszechświata (z tapetą na gębie i białymi kozaczkami na spalonych na solarze nogach) o chłopakach (?) nie wspomnę….
    Pisałeś, że nie ma studentki, czy innej porządnej – tutaj też musisz uważać, nie każda dziewczyna, która studiuje jest, jakby to ująć na wyższym poziomie niżeli owe dziunie z dyskotek. W dzisiejszych czasach nawet na studiach trafisz na jakiegoś głąba, który myśli, że jak zrobi magisterkę czy doktorat, to świat należy do niego.
    To zależy od człowieka. I wydaje mi się, że na tego typu dyskotekach nie znajdziesz odpowiedniej osoby. Na Twoim miejscu spróbowałabym innych miejsc np. jakiś porządniejszych klubów.. w których i muzyka będzie lepsza. Co prawda w takich miejscach zapewne spotkasz kolejne dziunie, ale jest większe prawdopodobieństwo, że spotkasz kogoś interesującego 🙂
    Możesz też również poszukać w jakiś konkretniejszych pubach – w których za bardzo nie potańczysz, ale możesz kogoś poznać 🙂 w końcu niektóre puby są odpowiednim miejscem na kulturalną zabawę 🙂
    Jestem pewna, że w końcu znajdziesz jakąś konkretną dziewczynę z jakimś konkretnym hobby nieograniczającym się jedynie do „wiejskich baletów”, których pełno w dyskotekach.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety, tego rodzaju dziewczęta – nadludzkie maniury, posiadające zalążek umysłu, panoszą się na tej Ziemi niczym nowy uzewnętrzniony produkt na światowym rynku, poruszający wszelkie zmysły. Osobiście nie chodzę na dyskoteki. W moim mieście są one wypełnione plastikiem, gównem i wielkim chujostwem. (: Pamiętam jak dziś moje pierwsze i zarazem ostatnie wyjście na tego rodzaju 'imprezę’. Moja uwaga głównie skupiona była na walkach 'owych dziewcząt’ o miejsce przy lustrach i DJ’u. Totalna rozpierducha. Wyjścia z dyskoteki nie pamiętam, upiłam się jak świnia, tłumacząc ten wybryk aktem desperacji spowodowanym otaczającym mnie bydłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „studentki czy innej porządnej” Wyczuwam jakiegoś politologa, archeologa czy inne bezwartościowe gówno, które myśli, że go magisterek z filozofii jakoś nobilituje..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Idź do klubu w większym mieście to znajdziesz „studentke lub inną porządną” 🙂 Kraków, Wrocław, Warszawa.. zaprasza

    0

    0
    Odpowiedz
  11. dlatego też tam nie chodzę 🙂 faceci w odniesieniu do kobiet tak samo- przypier..się, przyczepiają..jak najdalej od takich 😀 niegdyś mogłabym się przełamać dla muzyki, ale obecnie nawet ona tam nie występuje, są za to ścierwo-miksy popu 🙂 ale nie pleć że nie ma kulturalnych lokali, owszem są, tylko trzeba poszukać:D pozatym i tak wolę koncerty na żywo 🙂 pozdrawiam – pracująca studentka : )

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wiesz co, muszę ci przyznać rację. Osobiście może znam ze 3 osoby, które są na jakimś poziomie intelektualnym i bywają na tych spierdolonych chamskich dyskotekach. Ale zapomniałeś, że są też miejsca, gdzie spotkasz napewno kulturalne, miłe laski. Jeśli Cie wkurwiają te tępe dupy, to przestań chodzić do miejsc, w których je spotkasz. ot, cała filozofia 🙂 Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to zapisz się do kółka szachowego pajacu

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Masz rację,takim idiotkom to nic ino wsadzić w dupę Sprzęgło do Żuka,moze by się nauczyły

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie wiem, ale się zgadzam. Nigdy nie bede w takie miejsca chodzić choć znam ludzi normalnych na co dzień ,którzy chodzą. Zarówno kobiety jak i mężczyzn. Nie rozumiem jak mam poznać jakąś tam kobiete, jeżeli tam jest sam beton? Mi trzeba kobiety mądrej, która coś we łbie ma prócz seksu, techno i wódki. Brzydziłbym się taką panne ruchać. Ale są amatorzy takich i to wielu.
    Ja sobie takie odpuszczam i mam wyjebane na to, że ten i tamten brał taką i taką na dyskotece, bo dla mnie to żałosne co najwyżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. to że ktoś jest po zawodówce nie znaczy ze jest intelektualnym burakiem, skończysz studia, nie dostaniesz roboty i bedziesz marudził ze 5 lat studiow poszlo w chuj, a ludzie po zawodówce będą mieli pracę, bo coś potrafią (nawet byle robota fryzjerki ale jest). I pisze to student. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. śrut,jednym słowem,ale powiem inaczej ja tez nie mam studiów i wcale nie czuje się głupszy od ciebie tyle ze nie mam tego świstka…wiec tez nie porównuj kazdego kto nie ma tych papierków do idiotów bo czasem mozesz sie zdziwić, inteligencja o jaką sam siebie posądzasz dla kogos inteligentniejszego bedzie idiotyzmem który pominie i pójdzie dalej zupełnie jak ty ,wierz mi inteligencja to cos wiecej jak studia !!!! to tylko wiedza nabyta inteligentnym człowiek sie RODZI misiu !!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Panno spod 6.-stki Masz coś do Disco P0lo?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Ten chłop wyżej się ma niż sra!

    ~Moja mama

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nie obrażaj ludzi z zawodówek tępy idioto!! Pewnie rzuciła cię jakaś to się teraz mścisz i wypisujesz brednie! sama bym rzuciła takiego pierdolniętego debila co wszystkich wsadza do jednego worka!
    A co do dziewczyn z dyskoteki to masz rację ale tylko do pewnego stopnia bo nie tylko zawodówka chodzi do dyskotek ale i inne szkoły też. Po za tym jak ktoś jest kurwą czy głupią cipą to zaraz musi być z zawodówki? A wiesz ile studentek dorabia do czesnego lub zaocznych własną dupą?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. do 5. – pewnie sama jesteś taką wyjebaną przez łysych debili z osiedla maniurą. Chłopak dobrze pisze to się do niego nie przypierdalaj. Widać że gość mądry i na poziomie i samą prawdę porusza- większość tych panien nie grzeszy mądrością i innymi zaletami.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zawodówka to brudasy bracie, masz rację. Tylko się ruchać umieją.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zacznę tak:
    1. Sam jesteś prostakiem i burakiem, wrzucając wszystkich ludzi do jednego worka. Wchodząc na jakąkolwiek dyskotekę od razu wiesz kto jakie ma wykształcenie? Jaki ma charakter i co sobą reprezentuję? może jeszcze wiesz która dziewczyna jest dziewicą a która nie? pajac…
    2. Taki inteligent jak ty powinien wiedzieć, że nie wykształcenie jest wyznacznikiem ludzkiej inteligencji. To, że człowiek jest po zawodówce to nie znaczy, że to skończony idiota. Wnioskując po twoim poście, ty musisz mieć wyższe wykształcenie (skoro gardzisz tymi co go nie mają) więc jesteś idealnym przykładem idioty, który ma zawężony horyzont myślowy.
    3. Skoro podbijasz ciągle do tych samych tępych idiotek, to też świadczy o tobie i twoim guście. Wystarczy się rozejrzeć a nawet na dyskotece poznasz wartościową dziewczynę, ale jak zwracasz uwagę na pół nagą laskę z olbrzymim dekoltem i niesamowicie krótką mini, to co się dziwić… A tak swoją drogą to nawet takie dziewczyny wiedzą jak się dobrze ustawić, a nie bawić się z kimś takim jak ty który gardzi takimi jak one i przyszedł się tylko nachlać.
    4. To do tych co piszą, że na dyskotece jest sam beton, że nie ma wartościowych ludzi. No to ja się pytam jaki wy poziom reprezentujecie oceniając tak innych? kim wy jesteście? prostaki którzy dzielą ludzi na lepszych i gorszych, a sami nie lepsi. Nie pozdrawiam – pisała głupia, tępa idiotka która od czasu do czasu lubi się przejść na dyskotekę ze znajomymi

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @5 Nie chcę burzyć twojego wyidealizowanego światopoglądu młoda osobo, ale żyjemy w takich czasach, iż posiadanie wyższego wykształcenia nie wyklucza tępoty. Przynajmniej 40% dzisiejszych studentów to półgłówki, które z swoim poziomem intelektualnym kiedyś mogli by co najwyżej kopać rowy, i to po uprzednim kursie obsługi szpadla.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. „Nosz kurwa mać czemu nie ma dyskotek gdzie człowiek się kulturalnie pobawi, nachleje i miło spędzi czas ”
    – i do tej kulturalnej zabawy i nachlania potrzebujesz kogoś z wyższym wykształceniem?
    Tak na marginesie – to nie wykształcenie świadczy o człowieku i jego inteligencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Pierwszy komentarz: „teatr – tylko teatr”! Posłuchasz rady – poruchasz w intelektualnym towarzystwie. Przynajmniej będzie o czym pogadać (pardon: pokonwersować) po wszystkim 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Obtarty odbyt

Dzisiaj było tak gorąco, że lało się ze mnie jak z parownika, i do tego przeszedłem trasę ok 10 km w samo południe. Nie obeszło się bez trupów – obtarłem sobie boleśnie okolice odbytu sam nie wiem czym ale czuje ciągły dyskomfort. Nie wiem, może to przez owłosienie odbytu? Włoski ocierają o spoconą skórę i powodują urazy, no bo te włoski to przecież takie jak pod pachami grube długie kręte, obrzydliwe. Po co w ogóle tam rosną. Nie łatwiej byłoby bez nich? Po co te włosy tam rosną?

46
86
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Obtarty odbyt"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moim zdaniem odbyt obtarł ci się, bo nie umyłeś dupy po srace. A jak była siarczysta to nie ma co się dziwić. Innej kozery nie znam…!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Włosy łonowe spełniają taka samą funkcję jak włosy na głowie – mają chronić określone partie ciała na których rosną przed zimnem. To pozostałości futra homo sapiens z wczesnego okresu naszej ewolucji.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po kolana ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kolego! Jesteś oblechem. A tak przyjemnie dzień już mijał…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Włosy chronią przed wnikaniem zanieczyszczeń do dupy! Nie wiedziałeś?! Działają tak jak membrana.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Po prostu dbaj o higienę, myj dupsko po sraczce a jak chcesz to ogól te włosiska ale trochę potrwa zanim się przyzwyczaisz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może zasłabłeś i nie pamiętasz co się naprawdę wydarzyło?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. O fu człowieku, zrobiło się niesamcznie. Jak masz kręte kudły to zrób sobie kurwa brazylijski, a nie piszesz na chujni.pl ze dupa ci sie obterła. Litości….

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to se, qrwa, ogól!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wiesz, zawsze możesz iść na depilację laserową. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie noś sztucznych spodenek, tych z siateczką itp. Jeansowe krótkie, z materiału typu bawełna spodenki.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Taki wielki problem po prostu sie ich pozbyc?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Najlepiej to je podpal i przy okazji wypuść zajebistego pierda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mniam – wylizałbym taki tyłeczek. Od razu przestałby boleć.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Włosy pod pachami? To Ty się nie golisz pod pachami? Fuuuj, przeniosłeś się wehikułem czasu z lat siedemdziesiątych? Kijem bym Cię nie dotknęła…

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Do komentarza nr17-my,prawdziwy mężczyźni,niegolący pach też byśmy cię nie ruszyli.Spierdalaj szukać swojego justine biebera.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. No nie,kogo interesuje co sie dzieje z twoim cialem?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. do Pana spod numeru 18 – święta prawda. Czułbym się jak największa cipa z ogolonymi pachami

    1

    0
    Odpowiedz

Teść

Mam taką chujnię, która mnie na szczęście nie męczy jedynie dotyczy. Mianowicie, wyszłam za mąż szczęśliwie z miłości. Życie układa nam się jak baja – jak na razie oby jak najdłużej. Mam fajna teściową, choć słaby z nią kontakt. Ale teścia to mam „super” gwiazdę. jest prostackim chamem, którego denerwuje, że w ogóle wyszłam za mąż za jego syna. Bo to jestem gruba, mam grube nogi, wiecznie uśmiechniętego ryja i w ogóle bezczelnie na wakacje jeżdżę za kaskę męża. Byłam na tyle wredna, że pozwoliłam sobie urodzić zdrową śliczną dziewczynkę, a nie chłopca. W ciąży wyglądałam jak wypchana, a prawo jazdy oblałam, bo jestem niedorozwinięta. Bo teściu co mieszka na zadupi to jest członkiem Mensy oczywiście, który nigdy nic nie widział, nie wie, nic nie czyta ale stawia się jak kogucik lilipucik. Wszyscy mają z niego polewkę w okolicy, bo debil jest wyjątkowy. Nie kontaktuje się ze mną, ja z nim też nie, ale i tak dupę mi obrabia bo codziennie myśli o mnie i ta nienawiść do mnie go trzyma. Na szczęście mój mąż go nie trawi. A skuś stare dzidisko na babę, żeby tak Cię osa w tyłek użądliła. Jak może ojciec, a raczej – genodawca – nienawidzić synowej, z którą jego synowi jest dobrze. On tak naprawdę nienawidzi syna i siebie, bo cinias z niego zwykły i nic w życiu nie osiągnął. I takiemu jeszcze super żona się trafiła, która to znosi 40 lat. Jak ktoś ma pomysł, jak wyhaczyć fajną teściową od tego dziada, dajcie znać. Na pochybel dziadowi!

27
75
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Teść"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa to Ty Paulina ??? Bo piszesz że jesteś grubym baleronem i coś mi się wydaje że to Ty właśnie, w takim razie Teściu ma rację, jechać po baleronach równo…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Prawdopodobnie twój mąż będzie taki sam… Lepiej spróbuj się pogodzić z tym dziadkiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spoko! U mnie w rodzinie jest to samo. Ojciec cały czas obrabia dupę szwagrowi – np. – „kto to skrzywił?!” „na pewno X!”. Taka natura niektórych porąbańców. Co zrobisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A może mu się podobasz? Oddaj mu się – to się pogodzicie. Co w rodzinie to nie zginie.

    0

    0
    Odpowiedz