Witam was. Dostrzegam wokół mnie chujnię, wobec której nie mogę dłużej przechodzić obojętnie. Otóż żyjąc już 25 lat i obserwując nieustanną grę damsko-męską, niejednokrotnie samemu biorąc w niej udział, przeżywając różne wzloty oraz nieco częściej upadki pewna rzecz niemiłosiernie mnie wkurwia moi mili chujowicze. Dlaczego my jako faceci mamy już na samym starcie uwielbiać wszystkie kobiety, chwalić je i czcić? Dlaczego według odwiecznego i ogólnie przyjętego, niepisanego prawa każdy facet ma darzyć WSZYSTKIE kobiety szacunkiem i uznaniem, za sam fakt, iż są one KOBIETAMI? Przez to wielu facetów stawia cipkę na jakimś pieprzonym piedestale i czuje się w obowiązku niemal modlić do niej jak do bóstwa! Taka postawa jest chora i zniszczyła już wielu mężczyzn. Kobiety z powodu tego, że wiedzą iż mają w świecie szczególne prawa skwapliwie wykorzystują swoją pozycję do swoich podłych, egoistycznych i niecnych celów. To mnie kurwa frustruje! Tak, jestem FRUSTRATEM i apeluję do wszystkich mężczyzn- nie stawiajcie cipki na piedestale! Kobiety to nie bóstwa, lecz ludzie tacy jak my i nie musimy ich czcić, a jedynie pokojowo koegzystować z nimi w celach czysto prokreacyjnych. Pozdrawiam wszystkie feministki. Chujowicz Adaś.
Pijaństwo
2011-08-25 14:57Wkurwia mnie, że w tych czasach trzeba być totalnym pijakiem albo nałogowym palaczem, żeby zaimponować rówieśnikom. Tak – jestem nastolatką. Co mnie wkurwia bardziej? To, że właśnie to zaczęłam robić, by ludzie mnie dostrzegli. Co lepsze – zadziałało. Ten świat jest mocno pojebany, jeżeli na imprezy zaprasza się ludzi tylko dlatego, że niszczą własny organizm. Co lepsza, żadnej imprezy aktualnie nie potrafię wytrzymać bez sięgnięcia po alkohol, bo nie jestem w stanie wytrzymać presji, która na mnie ciąży. Nigdy nie byłam osobą towarzyską. Teraz jeżeli się nie napiję, nie jestem w stanie z nikim wejść w jakąkolwiek konwersację. Po kieliszku jestem zajebiście otwartą osobą, wręcz duszą towarzystwa. Ci ludzie mnie nie lubią! Jeszcze parę miesięcy temu za pewne obgadywali mnie jaka to byłam grzeczna. Z tymże w środku nadal jestem tą samą osobą. Tą, która była dla nich obojętna. Przez nich miałam zjebany 3 lata, bo odrzucili mnie patrząc na pozory, na podstawie jakichś głupich domysłów. Byłam odludkiem. Teraz nagle stałam się lubiana, choć w niewielkim gronie, ale jednak. Powinno być teraz w jebanym siódmym niebie. Dostałam to, czego chciałam przez wiele lat. Ale co? Gówno. Teraz osoby, na których naprawdę mi zależało, patrzą na mnie jak na wrak człowieka. Widzę to w ich gestach, słyszę w ich słowach. Oprócz oczywiście tych, którzy stoczyli się razem ze mną. Są tak słabi jak ja. Tak beznadziejni jak ja. I jak zawsze wszystko sprowadza się do jednego wniosku: jest chujnia i śrut, o!
Komentarze do "Pijaństwo"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam ten sam problem – jakbym czytała o sobie… Cóż. Próbuję nadal być sobą i nie stoczyć się do końca. Może spróbuj ich trochę unikać, sama lepiej wiesz, jak lepiej się odnajdujesz – w takiej sytuacji jak teraz, czy jako taka osoba, jak kiedyś. A co do alkoholu – wszystko jest dla ludzi, byle zachować umiar. Pozdrawiam 😉
00 -
Odpowiedz
zgadzam sie z toba w 100 %
00 -
Odpowiedz
Cześć,rozumiem Cię.Ja jestem kolesiem i miałem podobnie.Przez całe lata unikałem alkoholu,papierosów itp.Twierdziłem że jest to dla mięczaków którzy nie mają własnego zdania i idą za głosem większości,po to aby stać się jednolitą szarą masą,bez poglądów.Zawsze byłem bardzo nieśmiały,zwłaszca wobec dziewczyn.Stale ktoś wywierał na mnie presję,a wręcz zmuszał abym się napił,zapalił itp.Ale nie złamali mnie.Sam się złamałem,gdy dostrzegłem że nigdy nie zdobędę szacunku wśród rówieśników i co najważniejsze dziewczyny,jeśli nie będę tacy jak oni,i będę nadal nieśmiałym odludkiem.Więc zacząłem od tego że najebałem się na spotkanie z pewną dziewczyną.Byłem śmiały i wygadany,więc poszło dobrze.Potem się z nią jeszcze spotykałem,ale zawsze przychodziłem najebany.Dawało mi to pozory że jestem „spoko i luźny” i że mam dziewczynę.ale wewnątrz siebie myślałem „co ja robię,jak się zachowuję,nie jestem sobą”.Skończyło się na tym że dziewczyna mnie zostawiła,gdyż uznała że jestem pijakiem.Ale gdybym nie pił też by mnie zostawiła,bo ona była smiała a ja nieśmiałym zamkniętym introwertykiem.Na szczęscie dałem sobie spokój i z alkoholem,i z dziewczynami…mam paru nielicznych kolegów,ale jestem sobą…
A Ty,autorko chujni,widzę że jesteś mądrą osobą,widać to po tym jak to opisałaś.Cięzko teraz znaleźć kogoś normalnego wśród współczesnej młodzieży01 -
Odpowiedz
Tak – to choroba naszych czasów – zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę. Zaraza roznosi się drogą telewizyjno-reklamowo-serialową i drąży, zniewala, męczy a w końcowej fazie unicestwia, bo jak lepiej zwrócić na siebie uwagę niż przez spektakularny koniec z fajerwerkami?
Zapita w trzy dupy, zaćpana i zarzygana nastolatka na przystanku – naoglądałem się tego w Dublinie. Fakt, zwraca na siebie uwagę, ale w skrajnie negatywny sposób. Teraz czas na was rozwydrzone pindolindy !!!01 -
Odpowiedz
Do komentarza numer 3 – mogę tylko napisać jedno. O, kurwa!
00 -
Odpowiedz
A to wszystko przez to, że alkohol to niebezpieczna zabawka w rękach kogoś kto nie umie się z nim odpowiednio obchodzić. Pijąc z takim nastawieniem jak autorka to się dobrze nie może skończyć. To coś jak topić smutki w alkoholu, dobre na jeden raz a nie na dluższą metę. Ja jak się biorę za picie to najpierw musze okazje znaleźć, o to w naszym kraju nie trudno i wychodze z założenia że nie bedę w stanie wrocić sam do domu i dobrze jest sie czasem zresetować pod koniec tygodnia, przespać w towarzystwie zarzyganych znajomych, ale pnie należy pić po to aby zaistnieć w towarzystwie, ani używać alkoholu jako lekarstwa na nieśmiałość
00 -
Odpowiedz
Właśnie miałem pisać niemal identyczny post ale moja sytuacja sprowadziła się do tego że za skurwegosyna nie dam się stoczyć!
00 -
Odpowiedz
Widzę, że mądra z ciebie dziewczyna. Miejmy nadzieję, że coś się zmieni. Myślę, że powinnaś oderwać się od tego wszystkiego,np. pójść z rodziną nad jezioro, rzekę.
Wiele rzeczy zależy od czasu i starań. W wakacje w ogóle nie grałam na komputerze i jestem zrelaksowana.
Złe czasy miną. Jak jesteś samotna to kup sobie jakieś zwierzę. Zajmij się czymś, pracuj koło domu. To pomaga na to, by zapomnieć o szkole. Ucz się. Biegaj, trenuj coś.00 -
Odpowiedz
Rzucam hasło do przemyślenia – asertywność.
00 -
Odpowiedz
zgadzam się z 5
00
Bo uwielbiam być zostawiana…
2011-08-25 14:57Cholernie wkurwia mnie, że jedyna osobą, którą interesowały moje problemy właśnie spierdala do Anglii. Jedyna moja przyjaciółka, do której normalnie poleciałabym z takim użalaniem się nad sobą, zostawia całe swoje życie tutaj i leci szukać szczęścia w jakiejś beznadziejnej angielskiej szkółce, w której poziom nauki jest tak wykurwiście dobry, że jak ją skończy to będzie mogła najwyżej na zmywak pójść, ta! Ale polski, żeby nie było za dobrze. Po cholerę ona się tam pcha? Przyszłość? No proszę! A co u nas jakaś wybrakowana? Jak człowiek chce, to wszędzie może! Tylko trzeba trochę samozaparcia jakiegoś. Jakichś ambicji. Czegokolwiek, co by zadziałało! Rozumu! Po prostu – rozumu! Tak, fajnie, niech robi co chce! Ogólnie rzecz biorąc chujnia i śrut!
Komentarze do "Bo uwielbiam być zostawiana…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie chciałeś dać jej szczęścia, to leci szukać go gdzieś indziej. Trzeba było ją porządnie zerżnąć, a następnie przytulić, a nie tylko pierdolić smuty o problemach. Miałem analogiczną sytuację – tylko odwrotnie z płciami – plątała się za mną pewna laska i pierdoliła mi tylko o swoich rozterkach. Znalazłem szczęście gdzieś indziej, a ona teraz zdziwiona płacze tak, jak ty.
00 -
Odpowiedz
To jest jej życie i ma prawo robić z nim co chce. Nie możesz wymagać od niej żeby podporządkowała swoje życie Tobie, możecie pisać do siebie, dzwonić i utrzymywać jakiś kontakt ale nie żądaj by w imię Twoich poglądów, Twojego zapatrywania się na życie, Twojego poglądu na takie czy inne sprawy ona postępowała tak czy tak.
00 -
Odpowiedz
Ale z Ciebie egoista!Jak ją lubisz to powinieneś zaakceptowac że dziewczyna jest mądra i wydupca z pojebanego kraju jakim jest Polsza.Po za tym to jej wybór.Tak tam skończy jakąs podrzędną szkołę,i będzie robiła na zmywaku,ale zarobi tyle co Ty nie zarobisz w PL tyrając jak wół na budowie czy gdziekolwiek indziej.Widać że Tobie zależało tylko na mozliwości żalenia się jej,i teraz chciałbyś ja zatrzymac bo komu się pożalisz?Dzieciak.
01 -
Odpowiedz
Do 1,2 i 3: czy Wy nie widzicie, że w tytule jest:”Bo uwielbiam być zostawiANA”. To dziewczyna, którą zostawia przyjaciółka napisała.
00 -
Odpowiedz
Fajne komentarze, ale zdaje się, że autorka nie jest facetem… Sprzęgło do Żuka! (w sumie całkiem śmieszny jest ten tekst ze sprzęgłem)
00 -
Odpowiedz
Kasa się liczy, kasa.Widziałeś nauczycieli w Anglii po lekcjach? Myślisz, że popierdalają w wytartych płaszczykach na tramwaj jak w tym zjebanym kraju?Nie kolego. Mają ten sam status co inni normalni ludzie. Nikt nie śmie ich poniżać, żadna mamuśka ani tatuś w mercedesie na raty nie drze na nich ryja jak bachor podskakuje. I jest tyle samo mężczyzn co kobiet bo tam to normalny zawód. W Pl to tylko granat do szamba wrzucić. Spierdoliłem już dawno i nie żałuję.
00 -
Odpowiedz
Wy jesteście ślepi? To laska pisała, nie jakiś facet… Ja pierdole, ludzka spostrzegawczość…
00 -
Odpowiedz
Gówno wiesz, kończę studia w UK które są na 2 miejscu w IT na świecie, dostanie się do Oxfordu to nie był problem, utrzymać się tam również a dzięki temu dość często dostaje bardzo dobre oferty pracy, nie korzystam bo rozkręciłem własną firmę IT i m.in. jak jesteśmy na prezentacji i pytają się jakie studia robiłem (chwalimy się wykwalifikowanymi pracownikami więc i ja dostaje takie pytanie) i słysząc że kończe Oxford omal nie spadają pod stół…
Więc skończ pierdolić bo w PL co najwyżej skończyłbym zafajdana Polibude Śląska i pracował za kilka tys mc… Dzięki wielkie, w UK jak ktoś chce ma znacznie większe szanse, dzięki temu jak tu przyjechałem 6 lat temu nie miałem nic a teraz mam własny dom, samochody (tak stać mnie na praktycznie każdy samochód jaki jest w salonie i zmieniam średnio raz do roku (SUV/sportowy/sedan))…
Niech koleżanka odniesie sukces a Tobie chuj w cipe !
01 -
Odpowiedz
Gdybyś była mądra sama byś spierdalała z tego polskiego syfu. Ja też stąd wypierdalam, bo tutaj perspektywy na rozwój są ZEROWE. Język tylko doszlifuję i nara.
00 -
Odpowiedz
Do 4. Komentarz z numerem 2 wcale nie stwierdza że to jest facet.
00 -
Odpowiedz
śmieszny jesteś jak możesz porównywać przyszłość w Polsce do przyszłości w Anglii
00 -
Odpowiedz
ja w przyjazn nie wierze nie jestem frajerem nie musze sie uzalac i radze sobie w zyciu lepiej niz ktokolwiek inny….
01
Remonty w Warszawie
2011-08-24 20:17Od 4 lat mieszkam w „wypasionym” apartamentowcu na Mokotowie. Cały ten czas, z niewielkimi przerwami, mieszkam w huku i hałasie. Developer, który sprzedał nam frajerom, mieszkania za mega kasę, zapomniał wykończyć inwestycji na poziomie odpowiadającym tej kasie. No i teraz wieczne naprawianie lawiny usterek, których naprawa skutkuje na krótki czas. Ja rozumiem, że lokatorzy robią sobie remont, ale to co wyprawia developer odbiera mi wiarę w to, że biznes prowadzić trzeba z głową. Z tego huku ledwo słyszę w TV jak PIS nie stawiając się w sądzie twierdzi, że to dlatego, że nie podejmuje kampanii wyborczej na salach sądowych. Bo przecież nie dlatego, że szacunek do prawa i sądu obowiązuje każdego bez wyjątku, a niestawianie się jest jedynie przejawem braku poszanowania czegokolwiek. I to partia mająca w nazwie PRAWO. Mam 34 lata ale od tego życia w tym kraju, który, gdyby nie te wieczne awantury o podłożu hormonalnych zaburzeń, mógłby wykorzystać swoją szansę w tym quasi kryzysie, czuję się jak stary babon i zaczynam też wieczne narzekanie. I wściekłość, bezradność, agresja i stękanie – to z pokolenia na pokolenie. Kiedyż to znikną ze sceny publicznej osoby plujące jadem na wszystko i wszystkich, które nawet zwołują konferencję Matriksowe, żeby napluć jadem w kierunku kamer TV. I kiedy, litości, znikną Ci developerzy, co nic nie umieją tylko też na odwal się, kasę dawaj i powiercimy dla PR…
Komentarze do "Remonty w Warszawie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Developerowi należy się rzecz jasna karny kutas. I temu małemu konusowi z tv też.
00 -
Odpowiedz
kolego chcesz kupić sprzęgło od żuka?
00 -
Odpowiedz
Niestety, Polska nie ma szans stać się normalnym krajem gdyż tzw. „scena polityczna” nigdy się już nie zmieni. Po prostu nie ma takiej możliwości. Gdyby istniał zapis w konstytucji, że jeśli naród zbojkotuje wybory to wszyscy kandydaci zmuszeni są do odstąpienia od kandydowania przez, powiedzmy 5lat. Nikt jednak takiego zapisu nie ustanowi, dlaczego – dopiszcie sobie sami. Tylko ewentualne zamieszki są w stanie cokolwiek „przewietrzyć” ale to też nie jest wyjście. Jednakże kiedyś do nich raczej dojść musi.
00 -
Odpowiedz
Naprawdę Ci się dziwię, że chce Ci się mieszkać w Warszawie i pewnie zapłaciłaś cały majątek za ten „wypasiony apartamentowiec”. Na Twoim miejscu już dawno wyprowadziłbym się w pizdu – tam, gdzie nie słychać już pierdolenia polityków. Pozdro
00 -
Odpowiedz
Jestem w twoim wieku i, o żesz qrwa, jak ja Cię rozumiem! jak ja się z Tobą zgadzam! qrwa, sam bym tego lepiej nie ujął…
00 -
Odpowiedz
Bo jakbyś myślał,to byś sobie kupił 20 paro letnie mieszkanko w bloku z wielkiej płyty,który już dawno jest wykończony,zrobić sobie możesz z nim wszystko,a będzie stał jeszcze długo po tym jak twój srapartemontowiec się posypie.
00
Debilizm
2011-08-24 20:17Straszna chujnia, że w necie jest cała masa debili. Kolejne wpisy od półgłówków, komentarze od pseudointeligentów i oczywiście tony żenady i totalnego syfu na wszystkich portalach społecznościowych. Ludzie, zacznijcie czytać książki, zacznijcie normalnie ze sobą rozmawiać na ciekawe tematy, a przede wszystkim zacznijcie myśleć-jeśli macie mózgi i w ogóle wiecie czym jest zdolność do abstrakcyjnego myślenia. Chujnia i śrut!
Komentarze do "Debilizm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Popieram Ciebie i Twoją opinię. Ludzie zaczynają być już tym wszystkim zmęczeni, problem tylko taki jest, że oduczyli się ze sobą rozmawiać, a jeżeli już rozmawiają to wypytują się co za ile, ile cali ma plazma, ile pali samochód, gdzie robią zakupy, no i te ciągłe narzekanie… Nikt nie umie rozmawiać o niczym innym, ot choćby o filmie, jedynie o serialach. Witki opadają. Śrut.
01 -
Odpowiedz
Mam dla Ciebie złe wieści – to nie tylko w necie tak…
00 -
Odpowiedz
kurde no fakt…a przy okazji nie chcesz kupić sprzęgła od Żuka??
00 -
Odpowiedz
Aaaa !!! przejrzałem twoją taktykę chcesz wszystkim wjechać na ambicję i zagonić do papierowych książek po to tylko żeby zdobyć monopol i samemu pisać na Chujni podczas gdy my wszyscy będziemy rozmawiać na ciekawe tematy !
00
Chujowy facebook
2011-08-24 20:17Nie mam facebooka, naszej klasy ani żadnego portalu społecznościowego, za to moja dziewczyna ma. I z jakiś niewyjaśnionych przyczyn „musi” sprawdzać to kurestwo kilka razy dziennie!
Wygląda to tak kładziemy się wieczorem, a ona bierze do łóżka laptopa i się zaczyna: a widziałeś jak ona się ubiera? Patrz gdzie oni byli na wczasach! Jak można zrobić sobie takie zdjęcie?
Najgorsze jest jednak to jak pokazuje mi zdjęcia nowej dziewczyny swojego byłego chłopaka!
Co ją to wszystko obchodzi! Jesteśmy razem i rozmawiajmy o sobie, a nie o jakiś frajerach, którzy nie mają co robić w wolnym czasie i siedzą całe dnie przed kompem.
Chuj jasny chce człowieka chce człowieka strzelić!
Ostatnio wróciliśmy z urlopu i zamiast się rozpakować i odpocząć po podróży bierze laptopa i mówi: O, a oni byli tam gdzie my tylko w lepszym hotelu, o popatrz jaki mieli basen… ręcę opadają.
Chujnia w chuj i śrut!
Komentarze do "Chujowy facebook"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po pierwsze rzuć babę, bo… (wybacz), ale głupia jest jak but. Po drugie (ale to pewnie już wiesz), narodowym sportem Polaków nie jest piłka nożna. Jest nim wieczne porównywanie się. Już nawet nie zrzędzenie, ale porównywanie się. I wiesz co? Zazwyczaj w porównaniach wypada się gorzej. Unikaj płytkich bananowych istot, które się porównują, ścigają na lajki, gadżety, metki, długość paragonu przy kasie, felgi, buty, zegarki, ciuchy, samochody, czy nawet rowery, kosiarki, baseny, telewizory. Unikaj jak ognia.
10 -
Odpowiedz
Zmień dziewczynę.
10 -
Odpowiedz
zmień laske stary
10 -
Odpowiedz
Też nie mam konta na żadnym portalu typu nk czy Facebook, i jestem szczęśliwa. Naprawdę, dobijają mnie ci ludzie uzależnieni od tego gówna. Doskonale Cię więc rozumiem.
00 -
Odpowiedz
poj*ebaną masz laskę, szczerze współczuję. Ja bym pierdzielca dostała i już dawno zostawiła.
00 -
Odpowiedz
Co zrobisz Start? Masz głupia babe i tyle.
00 -
Odpowiedz
Masz babę, która bez plotek, ciekawostek o życiu innych nie wyżyję, a spróbuj jej odciąć internet to dopiero zobaczysz akt agresji i rozpaczy z jej strony. Ja jestem kobietą ale nigdy nie miałam ani nk, ani fb, ani fotki, żadnych kont społecznościowych, nic i nie, nie dlatego, że jestem brzydka, wstrętna, nie mam przyjaciół, po prostu nie chce tego mieć. I co? i jestem szczęśliwa, że nie wiem co tam u reszty. Co do twojej dziewczyny – oducz ją codziennego sprawdzania co tam u ludzi słychać, jak się ubiera ktoś inny, gdzie inni byli na wczasach, itp. W przeciwnym wypadku u twojej dziewczyny wejdzie w nawyk wścibstwo, chamstwo, itp.
00 -
Odpowiedz
Powiem tak: tez nie mam konta na facebooku i nie zamierzam miec, wkurwia mnie on niemiłosiernie, jak wchodze na kwejka czy mistrzow, a tam 50% nieśmiesznych i ćwierć inteligentnych „ripost” napisanych niby przez znajomych tylko po to aby dostać jak najwiecej lubie to, a ci fejsbukowi onaniści, to już jest temat na nową chujnię, ile to oni kurwa nie wypili i nie ruchali i gdzie nie byli, a większość z nich browara w gębie nie miała nawet, cycka to widzieli jedynie na redtube, o ich dymaniu panienek to nawet nie wspomne, i tylko marszczą freda jak dostają lubie to, tyle w temacie.
00 -
Odpowiedz
Mam tak samo ze swoją dziewczyna … . Ja też nie mam żadnego konta na takich portalach nie mam zjebanego ryja itp. ale po chuj mam się całemu światu chwalić w co się ubieram gdzie bylem z kim teraz aktualnie jestem. Mam problem potrzebuje pomocy dzwonie na chuj mi te bzy ?
00 -
Odpowiedz
Fajną masz dupę.
00 -
Odpowiedz
moja też przegląda czasami fjeba czy enka, ale się tym nie jara, bo wie, że dostałaby zjebkę 🙂 /s
00 -
Odpowiedz
Na tych wszystkich portalach społecznościowych to siedzą przewaznie rozpieszczone,puste małolaty i nastoletni kolesie którzy myślą że jak zrobią sobie zdjęcie z niby „marychą” w gębie to od razu git i spox i wogóle.Ja się niebawię w takie głupoty i też mnie wkuriwają te portale.A pozatym też mam zjabany ryj i po chuj mam go całemu swiatu pokazywać?
00
Klozetowe sprzężenie zwrotne
2011-08-24 20:17Witam wszystkich Chujowiczów! Od około tygodnia jestem w domku letniskowym rodziców, na wsi, w puszczy noteckiej. Straszliwie mi tutaj dokucza brak normalnego sracza. Jedyny, jakim dysponujemy to popularny „sraczyk na haczyk”. Niestety występuje w nim zjawisko tzw. KLOZETOWEGO SPRZĘŻENIA ZWROTNEGO. Polega ono na tym, że gdy rzeźba z brązu opada na lustro wody, następuje zwrot pewnej porcji nośnika komunalnego (wody w klozecie) prosto do gluteus maximus. Jest to wyjątkowo przykre doświadczenie, ponieważ potencjalna sraka zwrotna mogła kisnąć w szambie straszliwą ilość czasu. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
Komentarze do "Klozetowe sprzężenie zwrotne"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
czytając twój wpis wyobrażenie Twojego osranego tyłka nie opuszczało mnie nawet na chwilę.
00 -
Odpowiedz
Dokładnie. Wiem o czym piszesz. Powinieneś srać… śrucinami :))) A przecież w zwykłym klozecie, też czasem odgłos „plum!” jest wykończony opryskaniem dupska, często wodą z moczem. Też chujnia i to u siebie w domu! DLatego ja zawsze tretuję kilka listkó papieru toaletowego albo chusteczkę higieniczną by „zamortyzować” upadek klocka i by „plum!” nie przekształciło się w „chlust!”
00 -
Odpowiedz
Nienawidzę srania, a już w szczególności sławojek! Kiedyś musiałem wracać po czterech dniach z Mazur do Warszawy, taki byłem twardy :-))) Współczuję!
00 -
Odpowiedz
Prawie nalałam ze śmiechu – bez sprzężenia zwrotnego :))
00 -
Odpowiedz
Lubię defekować!
00 -
Odpowiedz
Poezja! U mich dziadków na działce był podobny wychodek z identycznym zjawiskiem. Sposób na to wynalazłem prosty – położyć płasko gazetę na dno, a najlepiej wyrwane ze środka dwie strony jakiegoś czasopisma drukowanego na dobrym, sztywnym papierze. Chodzi o to, aby stworzyć w miarę odporną na rozmiękanie „trampolinę amortyzującą”. W tamtych czasach był to „Sowieckij Sojuz” a dla młodszych „Wjesołyje Kartinki”. Dzisiaj nie wiem, co mógłbyś użyć – może okładka z „MaleMen” ? – wszak to padlina redaktorska ze wszech miar do dupy.
00 -
Odpowiedz
Ciesz się chłopie, że to nie jest sprzężenie zwrotne ujemne, bo wyssałoby ci wszystkie frędzle hemoroidalne i nie miałbyś skąd rodzynek wydłubywać.
00 -
Odpowiedz
pierdolisz człowieku, „kible na haczyk” mają swój urok (można popatrzeć na przyrodę, posłuchać śpiewu pkatów itp.), którego na pewno nie posiadają kible typu „sranie w ścianie”. /s
01 -
Odpowiedz
Ja tam oglądam gwiazdy, bo mój sraczyk ma drzwi do połowy wys.
00 -
Odpowiedz
Napij się piwa z browaru noteckiego,ono pomoże.
00
Chujnia z pisaniem książki
2011-08-24 20:17Drodzy Chujowicze! Od wielu lat noszę się z zamiarem napisania książki. Mam plan, wszystko w głowie poukładane – nic tylko klepać. Ale jest chujnia, bo cokolwiek napiszę i na drugi dzień przeczytam, wydaje mi się to być okropnie do dupy. Trywializm, dziecinada, kicz, banał, idiotyzm, grafomaństwo … sam wstydzę się swoich słów. Kasuję, doznaję kilkudniowego doła, a po miesiącu zaczynam wszystko od nowa. I tak w kółko. Nie jestem w stanie sam ocenić swoich wypocin, nie mam odwagi dać znajomym do recenzji. Tkwię w klinczu, ponieważ boję się ośmieszenia. Z polaka byłem zawsze najgorszy – najgorszy w całej szkole – kiblowałem w podstawówce – właśnie z polskiego. Na siłę wypchnięto mnie z ósmej klasy, żebym nie psuł statystyk. Już to słyszę „Taki nieuk, taki głąb, ledwo dukał, a teraz na pisarstwo go wzięło”. Normalnie chujnia i śrut – jak to zwykło się pisać na końcu postów.
Komentarze do "Chujnia z pisaniem książki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
możesz przesyłać kawałek po kawałku – mi, skromnej, potencjalnej, obcej Ci osobie. (:
00 -
Odpowiedz
Wklej tu fragment tekstu, ocenimy obiektywnie 🙂 Może mimo wszystko masz jakiś ukryty talent skoro tak Cię ciągnie do pisania.
00 -
Odpowiedz
wyślij mi, ja przeczytam i ocenię. Wyslij obcej osobie, której nie znasz i która nie zna Ciebie, wtedy ocena będzie obiektywna. No, i nie osmieszysz sie jak coś:) K.W. Jak cos to podam maila.
00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się, twój przypadek jest podobny do Hank Moody’ego z serialu Californication, polecam serial – obejrzyj to dowiesz się jak bohater znajduje natchnienie do pisania książek 😛 Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Stary, nie przejmuj się tym tylko zbierz się w sobie i to zrób. Przede wszystkim w ogóle nie myśl o tym co inni powiedzą. Napisz to jak najlepiej potrafisz i git. Oczywistym jest to, że będziesz nanosił jakieś poprawki bo w końcu masz coś czego inni mogą ci tylko pozazdrościć – MASZ WYOBRAŹNIE i chęć stworzenia czegoś własnego. Wszyscy zawistni ludzie będą ci tego zazdrościć (zawsze i do końca) i wytykać błędy, ale lej na nich… Sami są za tępi i leniwi żeby coś zrobić, więc wyżywają się na takich jak ty. Sam przymierzam się do przelania fajnej historyjki na papier i mam głęboko w dupie co inni powiedzą na jej temat. Weź się w garść i napisz to bo nie ma nic przyjemniejszego jak uczucie stworzenia czegoś od zera własnymi rękoma.
00 -
Odpowiedz
No to znajdź kogoś przez internet (najlepiej kurwa kogoś kto mieszka przynajmniej tysiąc kilosow od ciebie żebyście się nie spotkali) komu wyślesz swoje dzieło (tylko nie zapomnij o fikcyjnym mailu) i niech oceni. Tylko nic nie pisz o sobie, bo a nóż natrafisz na kogos kogo znasz. Ja pierdole ludzie boją się pokazywać samych siebie. Wolisz jak myślą że siedzisz na dupie i nie masz lotnych marzeń niż pochwalić się swoim pomyslem napisania książki?
00 -
Odpowiedz
@1 and @3 -> jakiego macie maila ? Jak mi go przekażecie w sposób bezpieczny i anonimowy? Nie wiem, czy to ma jakiś sens. Może założyć bloga ? Co polecacie ?
00 -
Odpowiedz
Głupi jesteście! Wystarczy, że kawałek ze swojej książki zamieści do wglądu publicznego i żadne wydawnictwo nawet nie będzie chciało z nim rozmawiać o możliwości wydania tego dzieła. No chyba, że pisze tylko dla siebie ale wtedy jaki sens jest się produkować? Jeżeli masz zamiar starać się o druk, to pamiętaj(!) nigdy nie wysyłaj fragmentów książki na żadne forum czy publiczny portal!
00 -
Odpowiedz
@ 8 – Ale może przecież wkleić jakiś fragment który napisze na poczekaniu i którego nie ma zamiaru opublikować. Po prostu żeby pozwolić nam ocenić, czy ma talent.
00 -
Odpowiedz
@8 – jasne, bez komerchy nie ma życia. Jedynie słuszny cel to sprzedawać i zarabiać. Cokolwiek robisz musi być spieniężone i opodatkowane – tak żyją masowo karmione polityczno-ekonomicznymi newsami pokorne ludy nowoczesnej europy Europy. Ustaw sobie kamerkę w kiblu i za kilka centów miesięcznie internauci będą mogli oglądać jak srasz, szczasz, ładujesz chujem w środek rolki papieru toaletowego i robisz wymięte miny do lustra po niedospanej nocy. Przecież wszystko musi się sprzedać! No dalej, kogoś musi zainteresować jak jęczysz i stękasz przy stawianiu kamiennego stolca! Ha – i jeszcze za to zapłaci. Zysk ponad wszystko – na sraniu też można zarobić. >>Czas to pieniądz, nie marnuj ani sekundy<< oto hasło na XXI wiek. Gówniany interes, no nie?
00 -
Odpowiedz
@1 i @3 – googlaj „kissmeplum” – bez spacji.
00 -
Odpowiedz
NIe wrzucaj na Chujnie. Po co spamować. Lepiej weź załóż bloga. Jakiegoś na bloggerze czy coś po prostu podeślij tutaj i może w paru innych miejscach. Tylko się nie załam jak bedzie pare słabych ocen bo
A) Nie każdemu podoba się to samo
B) Niektórzy ludzie to po prostu skurwysyny i będą chcieli Cię zdołować.albo najlepiej to poszukaj jakiegoś forum o pisarstwie i poczytaj . Może ktoś ma jakieś rady ?
00 -
Odpowiedz
@12 -> patrz post wyżej.
00 -
Odpowiedz
Hehe koleżko, głowa do góry! wiesz co jest najważniejsze- robić to, robić to, tym sie jarać!! Ale nie wierzę, że kiblowałeś w podstawówce z polskiego! To wspaniałe!! Nie żartuję, słuchaj, to jest tak komiczne.. nie znam cię więc nie będe tutaj oceniac, ale pamietaj że Einstein miał wielkie kłopoty w szkole!
00 -
Odpowiedz
@14 -> dzięki – jedno słowo otuchy i od razu chce się pisać. I uwierz mi, z polaka byłem naj naj najgorszy z całej szkoły. Po prostu przesrane życie w kiblolandii. Nauczyciele gnębili mnie i udupiali. Musiałem przepisywać zeszyty (ponoć nieczytelne – kardiogramy epileptyków zawałowców), z klasówek, dyktand, sprawdzianów i wypracowań domowych – same lacze z góry do dołu. W końcu dyrektor dał zarządzenie, żeby takich jak ja, przepychać „na siłę” i pozbyć się jak najszybciej – bo zaniżają średnią. Dowiedziałem się o tym dopiero po skończeniu podstawówki. Przez wiele lat czułem się podle, aż do dnia w którym …. ale to długa historia i raczej nie na chujnię. Jak ci się podoba, daj komentarz na blogu, lub napisz maila.
00
Jakiś chujek jeździ po firmie
2011-08-24 00:02Jakiś chujek na portalach jeździ po firmie, która wprowadza nowy produkt. Gówno się zna ale zatruwa życie i miesza w głowach potencjalnym klientom. Widzą jakieś gówniane wpisy chorego człowieka i zasiewa się w nich zwątpienie. Ciekawe czego się boi i po co to robi…
Komentarze do "Jakiś chujek jeździ po firmie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Konkurencja – proste, no nie!?
00 -
Odpowiedz
To się nazywa konkurencja 🙂
10 -
Odpowiedz
Nie wiem, o czym pierdolisz. A jak napiszesz taki post na forum to jest tylko słowo przeciwko słowu. Równie dobrze to Ty możesz gówno się znać i być chorym, a firma może chujowa. Trudno powiedzieć.
00 -
Odpowiedz
najlepsze stwierdzenie charakterystyczne dla strony na które wpis jest zamieszczony i odpowiadając tym samym na pytanie : po co to robi… – nasuwa się jedyna myśl : chuj wi. (:
00 -
Odpowiedz
Hm może potrzeba mu sprzęgła do Żuka??
00 -
Odpowiedz
Zrób „ZiR”, czyli: znajdź i rozpierdol (go).
00
Biletomaty w eskaemkach
2011-08-23 20:25Wsiadam na Wschodniej do SKMki i idę do kanara na początku składu by zakupić bilet. Kolejka jest, tj. parę osób przede mną. Czekam, ktoś zapukał, wyszedł młody w uniformie [klimatyzacja!] i rzecze: „Ale przecież są biletomaty, zapraszam do skorzystania!”.
Zatem idę.
Pierwszy biletomat nieczynny. Drugi biletomat czynny, ale faluje mu ekran dotykowy, więc podotykałem i poszedłem do trzeciego.
Trzeci odrzucił mi 2 zeta. Wrzuciłem jeszcze raz- połknął. I nie zaliczył. Wrzuciłem następne 2 zł. Połknął. Nie zaliczył. Bilet za 3,80, wrzuciłem 4,00 i nadal jebany czeka na 3,80! Wrzuciłem 1zł. Zaliczył. Wrzuciłem znowu 2zł- zaliczył. Wrzuciłem jeszcze złotówkę i dostałem 20 groszy reszty.
No i bilet też.
Zastanawiałem się, czy nie ponapierdalać w sprzęt, ale dziwnie na mnie patrzyło się 3 łysych łbów usadowionych na ostatnich miejscach w składzie- z racji przewieszonej przez ramię torby z laptopem zaniechałem awanti.
Pomyślałem również o jakiejś reklamacji u kanara, ale po ostatniej akcji z odrzuceniem (może kiedyś to opiszę)- postanowiłem usiąść i pogrążyć się w lekturze czasopisma o nowych technologiach.
Jebać 4 zyla, choć jednak wkurw pozostał. Pozdrawiam.

Oceniłem tę chujnię na 1, a to dlatego, że opisana powyżej kwestia działa z korzyścią dla mnie. Ja nie stawiam cipki na piedestale – pomiatam kobitami, interesuje mnie tylko, co i gdzie można zerżnąć. I dzięki temu wygrywam w konkurencji z tymi, którzy o kobiety się troszczą. Wyrywam najfajniejsze dupy – piękne, inteligentne, o ciekawej osobowości, które jak to kobiety – w dupie mają tych troskliwych – i czołgają się za tymi, którzy mają je gdzieś.
To po 1 wina zjebanych mediów które od młodości motały umysły jakimiś zjebanymi filmami o miłości a po 2 to wina samych kobiet, mi zawsze mamuśka mówiła że dziewczyn się nie bije nawet kwiatkiem, i każda dziewczyna, żaden koleszka nigdy! A wszyscy czciciele kobiet i ich praw liczą jedynie na jebanie, taka prawda.
Jestem kobietą i uważam, że masz sporo racji, używamy jakichś wytworzonych przez nas samych pojęć np. „Kobieta” i już sobie myślimy w głowie że należy jej się to czy to, musimy ją traktować tak czy tak, jest taka i taka. A tak naprawdę każdy człowiek jest inny a zarazem równy. Takie rzeczy jak ogólny szacunek i uprzejmość lub chociaż brak nieuprzejmość należy się każdemu niezależnie czy to baba czy chłop!
Ależ nikt Ci nie każe czcić kobiet. A szacunkiem masz darzyć każdego człowieka bez względu na to, kim ten człowiek jest. Ci mężczyźni, którzy specjalnie traktują kobiety, to albo tacy, którzy chcą w ten sposób coś osiągnąć albo dżentelmeni, którzy pamiętają, że to kobiety podejmują trud macierzyństwa i to kobiety są strażniczkami domowego ogniska i już samo przez to należy im się szacunek (takich facetów niestety jest coraz mniej). Bardzo mi przykro, że spotykałeś na swojej drodze kobiety, które Cię raniły.
P.S. Jestem kobietą i uwierz- wolałabym być facetem.
Do komentarza 1. Niestety,masz rację,kobiety są tak dziwne że latają za tymi którzy ich nie szanują.Ja zawsze staram się być dla nich miły,słuzyć pomocą itp. to co najwyżej mogę być ich kolegą,a tak to tkwię w samotności:( Ale trafi kiedyś kosa na kamień.Wy kobiety teraz latacie za takimi idiotami,potem weźmiecie ślub z nimi,i za parę latek okaże się że koniec sielanki,że maż się wami znudził,że bije,nie szanuje.Ale wtedy będzie już za późno na odwrót… Ale skoro same wolicie takich facetów-brutalów,ponieważ są bardziej atrakcyjni,nieprzewidywalni,niż jakiś miły facet którego nazywacie „ciepłe kluchy”,to już wasz problem
Myslę że masz rację,a tak nawiasem ,przydałoby się sprzęgło do żuka
racja! Nasze penisy są tak samo cenne jak ich cipki!
No właśnie. Dlaczego mojej koleżance zawsze się wszystko lepiej w życiu udaje… Nawet jak policja ją złapie, to zawsze się jakoś wymiga. Ostatnim razem dała im w łapę i po sprawie. Ja jakoś nigdy nie mam takiego szczęścia, chociaż raz się zdarzyło. Ale chyba tylko dlatego, że złapała mnie na radar pani policjant 🙂
Nie chrzań. Trochę kultury w stosunku do drugiego człowieka nie zaszkodzi bez względu na to jakiej jest płci. A skoro uważasz że kobiety są lepiej traktowane to chyba pominąłeś kwestię szukania pracy. Kobieta ma o wiele gorzej w tej kwestii.
Nie, no z tą penisą to przesadziłeś…
Oj chłopcy chłopcy przesłodkie 😉
no tak, gentelman to gatunek który wyginął : )
Nie dość, że egoistyczne, wredne, chamskie to hipokrytki po części, szantażystki zdolne do większych okrucieństw wobec drugiego człowieka niż mężczyzna.
gentelmani wymarli : )
Gratuluję popełnienia bardzo dobrego posta. Z przyjemnością doczytałem go do samego końca.
pierdolisz ! ja nie cierpię właśnie takich facetów -brutali tylko miłych, z którym mnie łączy pasja, to mój punkt wyjścia, w takim się zakochałam i jestem szczęśliwa, innym chuj do tego zwłaszcza jeśli sądzą że zasługuje na lepszego. Po co mi? Nikt ci nie kazuje czcić wszystkich a tylko tych którzy wg Ciebie zasługują na szacunek, bo nie każdy w dzisiejszych czasach zasługuje..i nie cierpię generalizowania ze względu na genre jaką jest płeć !
Manipulacja kobiet włącza się powoli w ostatnich komentarzach… 🙂
To co, ile razy ci nie dała?
Tylko pedał stawia kobietę na 1szym miejscu.
Wyluzuj człowieku, jestem kobietą i nigdy nie domagałam się jakichś szczególnych przywilejów tylko dlatego, ze jestem kobietą. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Sama wiem, że są przedstawicielki mojej płci które to skrupulatnie wykorzystują ale ja sama tego nie robiłam. Ale wiesz za co ci dałam 1? za trzecie zdanie od końca, ja nie jestem osobniczką stworzoną tylko do prokreacji i nic poza tym, tak jak facet nie jest tylko wołem do przynoszenia pieniędzy. Jesteśmy ludźmi, szanujmy się, wspierajmy się bez względu na płeć.
sam jesteś cipka 🙂
Dobrze mówisz! I on nie jest cipka on był po prostu trochę naiwny