Co mnie boli?

Głowa mnie boli. Wypiłem za dużo wczoraj i jeszcze o godzinie 10 w nocy jestem skacowany. Ja pierdzielę! Miałem chyba z 3 promile.

31
61
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Co mnie boli?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. weź wyluzuj ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jeszcze przed węglem odkryto metodę, że przed snem po pijackiej nocy należy wypić przynajmniej 2l słodkiego płynu, a rano będzie git. Łatwo nie jest, ale na raty da się, można sobie jeszcze budzik w nocy na dopijanie ustawić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wystarczy wypić litr jakiegokolwiek płynu nie % przed snem, bo kac to głównie konsekwencje odwodnienia organizmu. A najlepszym sposobem przekazywanym z pokolenia na pokolenie są jeszcze do tego dwie łyżki stołowe miodu pszczelego. Podobno znacznie przyspiesza rozkładanie alkoholu i kulminacyjny moment kaca po prostu się przesypia. Btw 3 promile? pffff, nie wiem czy to chociaż najniższa krajowa porządnego chlania… z czym do ludzi chłopcze:P

    0

    1
    Odpowiedz
  5. a ja bym chciała pójść na imprę. mam ferie, nudzi mi się jak chuj, wszyscy z mojego miasta pojechali i nawet nie mam się z kim upić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I chuj minie,za jakiś czas znowu się napierdolisz i tak w kółko.A na kaca to chyba lekarstwa nie ma,trzeba się przemęczyć.

    0

    0
    Odpowiedz

Krach

Po 2.5 roku związku mój legalny oficjalny narzeczony pierdolnął mną jak rękawiczką… Za nic… Po prostu się mu odwidziało!!! Kochałam go, nadal kocham, wierna byłam jak jebany pies! A on? Dymał mnie łaskawie raz na 4 miechy, bo mu to nie przeszkadzało i nie miał potrzeb. Cholera jasna, mamy po 20 kilka lat i takie jazdy. Żenada. Ale jestem wściekła. Czuje się jak niepełnowartościowa kobieta.

19
41
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Krach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ludzie się rozstają, takie życie. naiwna jesteś jeśli myślisz, ze będziesz z jednym facetem przez całe życie. z reszta lepiej ze zostawił teraz niż np. po ślubie…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. no to nie masz wyjścia, musisz sobie znaleźć innego kochanka.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wiesz… jeżeli facet bzykał cię raz na 4 miesiące…naprawdę nie dało ci to do myślenia?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. lubisz być dymana coo???

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Temu kopa w 4 litery i czas na lepszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. związek 2.5 roku, bzykanie raz na 4 miesiące to wychodzi 8 bzyknięć (po zaokrągleniu w górę) – cholera, ale rozpusta!! ;-))

    0

    0
    Odpowiedz
  8. 4 razy?! słabo 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Młoda jesteś dasz radę. Sraj na niego. Ja mam 40 latek, i ze swoją Panią pieprzę sie raz na tydzień. Mając 20 lat pieprzyłem się co 2-i dzień 2-3 razy za koleją. Powodzonka.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. autorko zapraszam do mnie będę bzykał co dzień 🙂 aż do utraty tchu. musisz się przemóc i nie zakompleksiać 😉 pzdr edi

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Raz na 4 m-ce w wieku 20 lat noż kurwa,wstyd i hańba.Ciesz się że masz go z głowy.

    0

    0
    Odpowiedz

Kurator kontra komórki

Witam chujowiczów i chujowiczki. Właśnie wzięła mnie kurwica po przeczytaniu pewnego artykułu. Wg niego, lubelski kurator oświaty chce całkowitego zakazu używania komórek w szkole, bo „Częste słuchanie muzyki w słuchawkach może doprowadzić do uszkodzenia słuchu”… Przecież jak ktoś chce to i tak sobie posłucha muzyki gdziekolwiek, i tak głośno jak tylko będzie chciał! Może niedługo jeszcze dadzą zakaz słuchania muzyki przez uczniów! Ja słucham muzyki codziennie – gdy siedzę przy kompie, jadę autobusem… I jakaś menda miałaby mi tego zabronić w imię troski o moje zdrowie?! Przypierdala się do telefonów, bo takie problemy jak fajki, alko i narkotyki przestały istnieć… Chujnia i śrut!

16
26
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Kurator kontra komórki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jestem za zakazem głośnego emitowania rzężącego podźwięku niewiemczegoalenapewnoniemuzyki z gównianych głośniczków komórki lub taniego „empeczy”. A tak niestety robią dzisiaj małolaci…. nie licząc się zupełnie z innymi!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  3. @1 Nie umiesz jasno czytać, że chodzi o słuchawki? Chyba od sluchania pierdzącego głośniczka co najwyżej może się popsuć iloraz inteligencji i tak mały u ludzi praktykujących takie audiofilskie zapędy.
    Chuj kogo interesuje czego słucham jak słucham skoro mam słuchawki. Chuj w dupe takim zakazom.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. jaram się takim suczkami 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Autobusy

Od początku mnie wkurwiają te cholerne autobusy. I nie chodzi mi tu o to, że nie ma gdzie usiąść. Chodzi mi tu o to, że jeżdżą sobie jak chcą. Latem potrafią jechać nawet 15 minut przed czasem. A zimą potrafią się spóźniać nawet ponad godzinę!!! Kurwa, już nie wytrzymuję. Na dodatek jak chcę się zapisać do klubu sportowego to nie mogę, bo nie mam czym dojechać i wrócić z miasta, bo tak jeżdżą autobusy. Jak można tak żyć w tym pierdolonym kraju?! Na prawko też trzeba zdawać 100 razy. Jak tylko będę mógł to wypierdalam za granicę i chuj w dupę polskiemu rządu!

35
66
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Autobusy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wszyscy tak wypierdalacie, jakbyście chcieli, a nie mogli.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam lepsze rozwiązanie: zostań politykiem i sam wymyślaj rozkład

    0

    0
    Odpowiedz
  4. rządowi. tak, spierdalaj za granice. to bardzo dobra decyzja.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. do widzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W pełni się zgadzam, gdyż przeżywam tę samą hekatombę. Chujnia maksymalna. Niekiedy z braku autobusów muszę napierdalać po kilka kilosów z buta. -.-

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wszystkiemu winni są cykliści i kioskarki „ruchu”. To one z nudów i dla żartu przekłuwają prezerwatywy. Jedną taką przebitą kupił kiedyś twój ojciec. I tak mamy kolejnego pojeba. Zostań kierowcą autobusu i pokaż wszystkim jak można będzie wg ciebie regulować zegarki.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @3 🙂 Autorze wpisu. Weź pod uwagę, że kierowca autobusu nie ma wpływu na innych kierowców, którzy w czasie zimy jeżdżą jak cipy. Rozumiem, bezpieczeństwo, ale nie kurwa tempo jakby miał ten samochód pchać… Niestety, autobus nie przeskoczy korków… POMYŚL zanim kogoś zjebiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mieszkam za miastem na wsi, gdzie też jest podobny problem z dojazdami – nieciekawy rozkład, niepunktualność, a w weekendy w ogóle brak autobusów. Dla mnie najlepszym rozwiązaniem okazał się rower. Spróbuj, może też się przekonasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie pierdol – tylko weź się do roboty i kup sobie samochód albo motor. Nawet rower może być – tanio, zdrowo i w zasięgu nastu kilometrów można spokojnie i sprawnie dojechać.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @6 dobre to było

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „Chuj w dupę polskiemu rządu” Tylko że ten rząd już dawno ma nas w dupie. I możes znawet wyjechac a i tak rząd nie zareaguje, bo to dziwki szmaty i pierdolone świnie pchające się do koryta. Tyle Ci powiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ludzie czy was pojebało…? Przecież gość ma rację. Nie ma się co dziwić jeżeli widzi się że są kraje w których autobus zjawia się na przystanku dokładnie wg planu i jak to ktoś raczył wspomnieć można wg niego zegarki ustawiać. Tłumaczenie że są korki jest dla mnie kretynizmem, ponieważ jest coś takiego jak badania natężenia ruchu i z powodzeniem można wziąć ten jak i inne aspekty pod uwagę planując rozkład jazdy. Poza tym to nie politycy tworzą rozkłady jazdy tylko „mądrzy” ludzie w firmach transportowych, którzy jedyne co biorą pod uwagę to zysk. Dlaczego nie można zrobić rozkładu zimowego i letniego by uwzględnić, poza tymi pierdolonymi korkami, warunki atmosferyczne? Nie można bo to wymaga pomysłu i realizacji, a więc i dodatkowych kosztów. Po co to robić skoro koleś na przystanku może się nauczyć że latem ma się tam pojawić 15 min wcześniej a zimą ubrać cieplej bym mógł koczować tam pół dnia. Kierowcy też nie ma co się czepiać bo co on może za to że ma tępych pracodawców.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. nie ma lipy, kup se kombajn

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Cipa zdaje prawko sto razy. Normalny człowiek za 1, ew. za 2.

    0

    0
    Odpowiedz

Bieganie

Jak bardzo w tym kraju mieszkają pokurwieni ludzie, to chyba każdy wie. Od pewnego czasu dużo i intensywnie biegam, naprawdę dużo i naprawdę intensywnie. Niestety kiedy jestem na studiach mieszkam w aka (to akurat świetna sprawa:P) ale kiedy przychodzi co do czego i trzeba wyjść na 1,5-2h treningu to na samą myśl dostaję pierdolca. Już nie mówię o tym całkowicie zjebanym otoczeniu szarych obsranych bloków, bo po to się ma wyobraźnię, endorfiny i muzę żeby się tym przejmować, nie przeszkadza mi zjebana polska pogoda, tylko te kurwy niemyślące co to niby należą do gatunku Homo Sapiens. Kurwa, kto nazwał nasz gatunek człowiek myślący!? Atakowany przez psy, blokowany na chodnikach przez ludzi, którzy doskonale widzą ubranego jak pajac, dymiącego od potu chłopa
nawet nie pomyślą przez sekundę żeby ociupinke się przesunąć! NIE Kurwa, trzeba iść przed siebie jak tępy zaprogramowany przez socjalistyczno-kapitalistyczno, chuj-wie-jaką masonerię młot. Nic, żaden się nie przesunie. Nie wspomnę o samochodach, które chyba się lubują w celowaniu w biegaczy!
Dla porównania-Holandia, ustępowanie miejsca, uśmiechy, machanie do ciebie, ustępowanie miejsca na przejściach dla pieszych. Ja się pytam, czy w tym kraju NIC nie można robić bez podkładania kłód pod nogi? Czy większość pierdolonych obywateli tego nędznego pełnego megalomańskich zapędów kraiku żyje w jakimś matriksie? Ludzie! Ogarnijcie się i dajcie się chociaż innym rozwijać, a sami gnijcie w własnej gnuśności!

21
47
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Bieganie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. o stary browar dla ciebie,niestety musimy żyć w tym ciemnogrodzie

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo to Polska… ten kraj od dawna żyje w zaklętym kręgu własnej mentalności. Mimo iż komuna minęła, to polaczki dalej myślą jak kombinować, podpierdolić coś, zapierdolić komuś, okazać swoją wyższość. Nie ma tu szansy na wyrwanie się z tego, stąd należy spierdalać. Niech no tylko uzyskam dyplom inżyniera to mnie tu nie zobaczą.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To jest Wolny Kraj i każdy może chodzić prosto, krzywo i chuj wie jak jeszcze. Czasem spotyka się niemyślących baranów ubranych i biegających jak pajace, co w ich mniemaniu daje im prawo obrażać swój ( nie kurwa „ten” )kraj i ludzi. Jaśnie, kurwa, pan hrabia biegnie, z drogi kmiecie zajebane!! I jeszcze oczywiście trzeba zdjąć czapkę, zejść z drogi i pomachać patafianowi co tylko prosto umie biegać, no bo przecież w Holandii pedały mu machały! Baranie tępy!!! W miarę myślący ludzie wiedzą, że osiedla nie są do biegów wyczynowych, gdzie narzuca się i stara utrzymać określony reżim wysiłkowy – ergo – spierdalaj na stadion czy do klubu gdzieś. Amen.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. pięknie napisane!

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Idź sobie pobiegać do parku

    0

    0
    Odpowiedz
  6. bo ludzie to po prostu DEBILE. nie myślą nic a nic.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zgadzam się całkowicie z tym co napisał autor ! Również biegam i doszedłem do tych samych wniosków. I do tego mogę jeszcze dorzucić:
    – bezmyślne spuszczanie psów ze smyczy ( później biegnie za mną 80 kg rottweiler czy inny doberman ),
    – auta CELOWO wjeżdżające w kałużę obok mnie, co daje w rezulatacie JEBNĄ falę wody i syfu spadającą na mnie,

    A do autora komentarza numer 4 – tak, masz prawo chodzić jak chcesz, to jest jedna sprawa, ale z drugiej strony to czy usuniesz się, gdy ktoś chce przebiec tylko świadczy czy masz krztę kultury i uszanowania innych…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zdecydowanie popieram komentarz 4, nic dodać, nic ująć. Do pana od komentarza nr 7 – a dlaczego to biegnący nie mógł by się „krztyną kultury i uszanowaniem innych” popisać omijając w spokoju i zgodnie z przepisami użytkującego tą część drogi pieszego? Od kiedy to kurwa jogging daje większe prawa do użytkowania chodnika? Równie dobrze mógłbym was, niedzielnych biegaczy wyzywać od baranów, kiedy wpierdala mi się taki jeden z drugim na drogę rowerową i można sobie dzwonić, gwizdać na takiego mknąc 35km/h w jego stronę, ale za chuja nie usłyszy, bo przecież discopolo na full napierdala w uszach. A mi pozostają 3 wyjścia – wjechać w ludzi na chodniku, szarpać manetki od hebli, albo wpierdolić się takiemu idiocie w dupę. Gdyby nie było mi szkoda roweru to wielokrotnie wybierałbym ostatnią opcję.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @3. „Bo to Polska… ten kraj od dawna żyje w zaklętym kręgu własnej mentalności”. Człowieku co Ty wypisujesz!!! Nie „ten” a „nasz” kraj, od tego zacznij.Chujnia w Polsce polega na tym, że dla całej rzeszy frajerów takich jak Ty jest to „ten” kraj. A co Ty zrobiłeś dla Swego kraju, że masz prawo Go obrażać? Podejrzewam, że wyjarałeś lolka i chodzisz w kapturze, to ten typ. Chodzić, pierdolić, że chujnia i nie ma widoków na lepszą przyszłość. Tylko czemu musisz tak cierpieć i zdobywać dyplom w tej zapyziałej chujni? Powiem Ci czemu. Bo Ty i rzesza Tobie podobnych jesteście najgorszym typem zakłamanych kanalii w „tym” kraju. Nic nie umiecie, nic jeszcze nie zrobiliście w swoim zaszczanym życiu a marzy się życie jak w reklamie. Wypierdalaj do dreemlandu już teraz, na chuj Ci dyplom, wszak tam od pucybuta można zacząć i do milionów dojść. Po co się męczysz w „tym” kraju, jesteś pełnoletni/nia, jedź pokaż, żeś mocarz!!! Nie pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. No niestety bieganie po osiedlach ma taki urok. Zamiast dawać satysfakcję potrafi konkretnie zdemotywować. Nie masz w pobliżu paru km jakiegoś parku, lasu, czy czegoś podobnego? Co do psów, to kiedyś mi przyszło na myśl, urządzenie na ultradźwięki – może coś takiego da się kupić, żeby odstraszało bydlaka bez smyczy i kagańca? Pozdrowienia z Trójmiasta dla wszystkich biegających chujowiczów:)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „czwórka” do „siódemki”. Ja też biegam ale naprawdę wychodzę pobiegać a nie szukać stresu. Nie rozumiem, czy wy biegacie z łbami spuszczonymi i świata poza sobą nie widzicie? Biegnąc, patrzę do przodu, zawsze widzę ludzi z psami czy jakieś przeszkody. Lekka korekta kursu i śmigam dalej, gdzie problem, gdzie chujnia. Nie przeszkadza mi też, że ktoś zamyślony sunie środkiem. Bo ja jestem do świata nastawiony pozytywnie. Macham ludziom i im ustępuję. Sami wymyślamy i nakręcamy chujnię a należałoby zacząć od siebie naprawę „tego” kraju. Przede wszystkim żeby to był „nasz” kraj.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Swego czasu sporo biegałem, po prostu robiłem to późnym wieczorem albo w nocy, żeby na ludzi i samochody nie wpadać. A w dzień to co się dziwić, że ludzie na chodniku? Szok! Ktoś wyżej napisał – trzeba umić omijać przeszkody a nie tylko marudzić że Ci ludzie miejsca nie ustępują. Czemu mieliby? Coś, staruszek, inwalida, specjalny pas masz?

    Zgadzam się też z komentarzami co do „naszego” kraju, bo tak właśnie należy o nim mówić – jak Cię dziewczyna wkurwi nawet to nie mówisz to niej 'ta ona’ albo 'szmata’ tylko z szacunkiem, niezależnie od okoliczności, i tak samo powinno być z Ojczyzną.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Do pana z komentarza nr 8 od autora komentarza nr 7:

    Ja nie uzurpuje sobię większych praw do chodnika, każdy ma takie same prawo. I tam gdzie jest możliwość, to spokojnie omijam ludzi na chodniku. Ale są sytuacje, kiedy jest tylko wąski chodnik, z boku bardzo uczęszczana droga a przedemną idzie ktoś i ten ktoś oczekuje, że go ominę wbiegając na drogę pod koła samochodu – a można tylko LEKKO odsunąć się na bok, a wszyscy będą szczęśliwi. Gdyby u mnie w mieście były chociaż jakieś porządne ścieżki do biegania, z chęcią bym je użytkował 🙂

    Ścieżek rowerowych nie używam do biegania, gdyż jak sama nazwa wskazuje, są przeznaczone dla rowerzystów 🙂 Muzyki do biegania także nie słucham, a jakby miała być, to napewno nie discopolo 😉 Dlatego żadną miarą, napewno nie jestem z „tych” co opisałeś w swoim komentarzu 🙂

    Do autora komentarza nr 11:

    Tak samo, dla mnie też celem jest bieganie, a nie szukanie stresu. Ale w mojej okolicy nie ma wspaniałych warunków do biegania i siłą rzeczy, muszę część trasy biec po chodnikach i innych, gdzie poruszają się ludzie. I ja zawsze staram się być uprzejmy i ustępować, ale to prawie nigdy nie działa w drugą stronę. A żeby „naprawić” ten kraj, to jednak jest potrzebny wzajemny szacunek.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ech rodacy, taka kłótnia z tak błahego powodu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Od autora: Ludzie złoci, ja naprawdę ustępuje ludziom, biegnę jakoś bokiem, nie potrącam uważam na każdym kroku, nie chce jebanego machania czapką i nie jestem niedzielnym biegaczem, bo tygodniowo biegam 70km. Kolegę od roweru rozumiem, bo miewam podobne odczucia, tylko kurwa, są pewne granice! Ciekawe czy wy byście machali właścicielowi chyba 70kg bernardyna który się na was rzuca? Albo kobiecie która prawie łamie mi nogi i trąbi na mnie, mimo że biegnę zgodnie z przepisami? Myślicie, że jestem jakimś kurwa kozakiem z disco polo na uszach? Nie, jestem człowiekiem który szanuje innych, ale w zamian za to też chcę być szanowany. Generalnie jestem dobrze nastawiony do życia, ale po to do chuja jest ten portal, żeby PONARZEKAĆ sobie od czasu do czasu.
    Poza tym z góry dziękuję za bardzo miłe ocenienie mojej osoby.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. zapraszam pana do zapierdalania po lesie, parku, wąwozie, polach, łąkach. a nie w mieście, gdzie chyba jest jasne, że jest w chuj ludzi! do kogo pretensje?

      0

      0
      Odpowiedz
  16. 4 Dobrze powiedziane.Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz

Moje serce to kawał chuja

Dzisiejszy wieczór jest tak smutny, że zaraz komuś przywalę lewym sierpowym. Serio. Chcę faceta z którym kilka lat temu się spotykałam i było nam bardzo miło, ale nie wiedzieć czemu przerwałam to, teraz on nie zwraca na mnie najmniejszej uwagi. Ale czuję się taka samotna i marzę tylko o tym, żeby mieć go teraz tutaj, kurwa mać! W dodatku nogi mi miękną na widok innego gościa, który mnie wystawił, ale nie mogę o nim zapomnieć. Co jest ze mną nie teges?! Mam w dupie moją próżność i żałosny babski żywot! Gdybym była simsem to mój wskaźnik towarzystwa byłby na czerwono! Chcę kogoś! Chcę motyli w brzuchu! Umrę w samotności, nie wiem po chuj zapuszczam włosy i układam je co rano, nie wiem po chuj robię sobie ładny makijaż co by wyglądać porządnie, ale równocześnie nie mieć na ryjcu tynku, po chuj uważam na to co jem i staram się ładnie ubrać jak i tak NIKT na mnie nie spojrzy! Tylko durni „seksi podrywacze” z naszej klasy. Dajcie mi trochę miłości nooo ;( chujnia!

49
53
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Moje serce to kawał chuja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może jesteś po prostu zbyt wulgarna i tym odpychasz mężczyzn? Przeczytaj swój temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ile masz lat?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chętnie się w tobie zakocham, pomyśl miłość która rozkwitła na chujni… jak romantycznie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Beka z Ciebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. w bani się pojebało co?? było trzeba sortować kolesi to teraz masz nauczkę:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Da mi swój numer 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. to skorzystaj z tego serca,skoro to taki kawał…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Na poratlu noszącym nazwę „chujnia.pl” mogę być wulgarna by wyrazić swój niesmak, nienawiść do świata, do siebie i wyżalić się jak tylko mi się podoba.Nie przyszłam tutaj żeby mi prawiono morały, pouczano czy wypisywało przesycone ironią komentarze, które nawet nie są zabawne. Ludzie, chciałam tylko zrzucić z serca ciężar który mnie krótko mówiąc wkurwia, a tutaj komentarze od samych mistrzów dobrego smaku. Ale czego można się spodziewać po ludziach. Niech bóg będzie z wami.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. my cię kochamy!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A mi się te twoje żale spodobały. Jeśli układasz włosy, makijaż lecz nie tynk, dobrze się ubierasz, zboczki podrywają się na nk, to musisz być atrakcyjną dziewczyną. Mało informacji podałaś chuj wie jak Ci pomoc, może pomimo atrakcyjności masz niską samoocenę, albo po prostu jesteś pojebana, nie wiem. Chujnia wiadomo od czego jest, jeśli tylko tutaj wyrażasz swoje negatywne emocje to super. Nie marnuj okazji na przyszłość i otwórz się na ludzi, jak będziesz miała szczęście porównywalne z trafieniem szóstki to przeżyjesz wspaniałą odwzajemnioną miłość, ja trafiłem szóstkę ale gdybym wiedział jak się to skończy wyjebał bym ten kupon w pizdę, cześć!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No dobrze, wyżaliłaś się i fajnie. Ja ci życzę jak najlepiej, bo przyznałaś się do błędów.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. pokażesz cycki?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Haha nr 3 owned.

    0

    0
    Odpowiedz

No ja oszaleję

Na ostatnim zebraniu wspólnota mieszkaniowa uchwaliła likwidację kodów do domofonów, niby w trosce o to, aby znajomi sąsiada pijaka nie mogli wejść do bloku (gdzie tu sens nie wiem). Ale problem w tym, że jestem niepełnosprawna po wypadku i jedną ręką nie jestem w stanie wsadzić klucza i pociągnąć ciężkie drzwi na klatkę. Naprawdę mi utrudnia życie ta szarpanina z drzwiami kilka razy dziennie. Reszta sąsiadów to stare podłe baby i nie da się z nimi dyskutować

13
35
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "No ja oszaleję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z tego co mi wiadomo funkcja otwierania kodem zamka jest funkcją serwisową domofonów i jako taka nie może być zdjęta.Można co najwyżej zmienić kody.Zresztą swój własny kod do mieszkania jesteś w stanie bez problemu zmienić i ustawić sobie sama.Nie wiem jaki model domofonu masz ale na necie są wszelakie specyfikacje więc sobie popatrz i popróbuj.Ewentualnie dowiedz się kto u was domofony zakładał i odezwij się do tej osoby.
    Mnie też wkurwiają te całe osiedla „za żelaznymi bramami”,zwłaszcza że jestem kolporterem ulotek.Złodziej i tak zawsze znajdzie sposób,a utrudnienia godzą tylko w normalnych ludzi zazwyczaj.

    0

    0
    Odpowiedz

Czosnek

Mój Brat nażarł się czosnku i pierdoli od niego na kilometr i nie chcę z pokoju mojego wyjść!!!

17
38
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Czosnek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie no to jest poważny problem .
    trza to jakos rozwiazac .

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to nie wychodź

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Zjedz też ząbek, to nie będzie ci przeszkadzać.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. to ty sie nawpierdalaj cebuli

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale czosnek jest zdrowy!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wpis w stylu starej, dobrej Chujni:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zauważ pozytywy drogi Chujowiczu. Mógł jeszcze nażreć się starej fasoli i popić jabolem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A piękne w tym to, że ja jak na złość zawsze zjadam czosnyk przed lekcjami śpiewu!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. umyj mu morde

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdo-lamento

No hej. Ciekawa jestem czy kogoś też wkurwia to co mnie. Jestem mamą małego dziecka, ale nie tak małego żeby nie można go było zostawić w żłobku albo gdzie indziej. Od jakiegoś czasu szukam pracy, mgr z doświadczeniem, z technikami sprzedaży, znajomością jęz. angielskiego etc. I co? I właśnie kurwa nic 🙁 Szanowni pracodawcy widzą we mnie nie pracownika, a matę polkę. To jest żenujące! Jestem z pewnością o wiele bardziej wydajnym pracownikiem niż niektórzy mężczyźni no ale cóż nie mam fiuta między nogami i to mnie dyskwalifikuje na całej linii. Jeszcze raz powiem, ŻENADA. Chcę wrócić do pracy, czy raczej iść do jakiejś i co słyszę: MA PANI ZA WYSOKIE/ZA NISKIE KWALIFIKACJE, NIE MA PANI DOŚWIADCZENIE W TEJ DZIEDZINIE (chociaż mam np. roczne) Nawet na zwykłego sprzedawcę w domu handlowym próbowałam – NIC wielkie pierdolone NIC!
A na dość złego dziś otrzymałam list, że nie zakwalifikowałam się do dalszego etapu jakiejś pracy urzędowej, bo nie stawiłam się na jakimś tam teście wiedzy–>TYLKO ŻE O TYM TEŚCIE NIKT NIE RACZYŁ MNIE POINFORMOWAĆ. Cóż trzymają miejsce dla swoich. I jak w tym kraju ma być dobrze, no jak?
A oni jeszcze chcą żeby się Polacy mnożyli – a co to kurwa chomiki, króliki? A jakieś zaplecze socjalne–>patrz inne kraje EU wysoko rozwinięte, nie jak my.
Szkoda gadać chujnia i tyle!
pozdro GUŚKA

53
62
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Pierdo-lamento"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To znajdź se dobrze zarabiającego chłopa i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja ochronę się płaci
    kobita ma przywileje w Polsce – przynajmniej tak posłowie mówią i podobno robią, żeby miała
    to co się dziwisz
    chciałabyś ryzykować swoimi pieniędzmi zatrudniajac kogoś, kto ma takie plecy?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „1. To znajdź se dobrze zarabiającego chłopa i tyle.”
    /
    ||
    ||
    Temu kura na chuja nasrała.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jakby matka polka miała mi co roku chodzić na macierzyński i z powrotem to tez miałbym ją gdzieś

    0

    0
    Odpowiedz
  6. własny biznes? i po sprawie..

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak chce się psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. taaa polityka prorodzinna całą gębą :/ A mnożyć się droga Gosiu musimy bo ktoś musi zapierdalać na rząd. I to mają być nasze dzieciaki. Już kurwa nawet rok wcześniej do szkół posłali bo przecie za mało nas :/
    a państwowe posadki to wiadomo dla swoich są… Nawet czasu szkoda na rekrutację :/
    Chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No, po twojej kulturze wypowiedzi słabo mi pasujesz jako matka czy magister czegokolwiek, językiem przypominasz raczej osobę spędzającą z kolegami większość czasu pod sklepem monopolowym.

    0

    0
    Odpowiedz

Mandaty i polskie drogi

Chujnia jest na polskich drogach panowie szlachta! W telewizorni wielki pan rzecznik policji mówi jak to Polacy w Niemczech jeżdżą zgodnie z przepisami, a w Polsce debile nie potrafią i trzeba ich karać mandatami. Ostatnio jechałem w nocy drogą którą zawsze jeżdżę w dzień i takie mam spostrzeżenia. W dzień kiedyś bardzo się śpieszyłem, cisnąłem ile fabryka dała, silnik mało z ramy nie wyskoczył: na prostych momentami 180km/h łapałem i na CB słuchałem gdzie misiaczki. Wynik: dojechałem w 1 godz i 27 min. Ostatnio o 2 w nocy ta sama droga, w ogóle nie śpieszyło mi się, więc jadę wszędzie tyle ile można: 90, 50, wszędzie na pierwszych światłach, żadnych korków na drogach. Wynik: 1 godz 15 min. Nosz i co mi tu idiota będzie mówił, że Polacy nie potrafią wolno jeździć. Potrafią ale nie mają dróg na których można by tak jeździć. Weźcie się za budowanie nowych dróg. a nie stawianie fotoradarów. Będą drogi – pierwszy będę jeździł zgodnie z przepisami, teraz się nie da.

15
34
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Mandaty i polskie drogi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi to nie przeszkadza. Ja po prostu lubię jeździć ile fabryka dała.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Pierdolisz jak potłuczony. Albo nie umiesz jeździć, albo liczyć, albo się na zegarku nie znasz. Przeczytaj jescze raz te swoje wypociny, potem weź koło i jebnij się w czoło.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W Polsce drogi rozpierdalają się również ze względu na klimat, nie żebym usprawiedliwiał „władzę”, ale warto o tym poczytać.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @2 myślałem że to dla wszystkich oczywiste ale nie wiedziałem że niektórzy to niedzielni kierowcy którzy nie wiedzą co tak na prawdę przeszkadza na drogach. To brak dodatkowych pasów żeby wyprzedzać ciągniki, brak obwodnic i brak umiejętności płynnej i dynamicznej jazdy niedzielnych kierowców. W nocy można jechać zgodnie z przepisami i dojechać do celu szybciej niż w dzień. Chociaż na prostej rozpędzisz się do 200km/h i tak później stracisz ten czas w korkach.

    0

    0
    Odpowiedz