Brak słów

Chujnia jak nic proszę ja was. Moja sytuacja wygląda następująco: kilku kolesi kręci się koło mnie, i niekiedy jest ostry podjazd, a jak jest sytuacja podbramkowa to obracają wszystko w żart, albo wychodzi na to, że ja podbijam. Z całym szacunkiem, ale ileż można się bawić w kotka i myszkę? Czy aż tak bardzo brak wam odwagi? No i problem może być taki, że mam nadwagę… Nie jestem XXL, ale troszkę ciałka mam, i chyba to jest główną przeszkoda przyznania się do uczucia wobec mnie. I tak na starość wszyscy będziemy wyglądać jak zużyte kondomy, więc taka sytuacja bardzo mnie irytuje. Oczywiście dbam o siebie, ale przecież wygląd to nie wszystko! Chce normalnej miłości, a nie tylko takie śrutowanie.

26
67
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Brak słów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. uwielbiam Cię za tę chujnię 😀
    jest tak zajebiście opisana, że mała bania!
    zwłaszcza te zużyte kondomy :D!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem tylko: śrut, drut i fiut.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. bo nie mają na tyle odwagi, może powinnaś zrobić pierwszy krok,

    jak już sobie kogoś znajdziesz to napewno będą zazdrościć !!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. no tak „przecież to facet ma podrywać” … najlepiej stać w miejscu i marudzić na innch

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wydaje mi się że po prostu „koledzy” robią sobie z Ciebie jaja a Ty się nabrałaś. Może się mylę ale pierdol to 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Kilka słów o edukacji

Płacą ci moi rodzice na podręczniki, które są w nowej podstawie programowej, bo wydawnictwo dało w łapę politykom. Uczę się właśnie z jednego z tych podręczników, z matematyki i ni chuja załapać nie mogę, choć się staram. Osłem nie jestem, wszyscy którzy mnie znają twierdzą, że pod mą czaszką znajduje się całkiem wydatny narząd, ale tak złych tłumaczeń prostych rzeczy (w końcu to gimnazjum) tom chyba nie widział jeszcze. Jeśli koledzy z pierwszej ławki, pilnie notujący nawet kalsznięcia faceta, który czyta nam książkę i każe ją przepisywać do zeszytu, nie wytłumaczą mi o co w tym biega, to niezbyt świetlana ma dydaktyczna przyszłość, porównując ze świadectwem z poprzedniego roku – dumne 4.78.

22
43
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Kilka słów o edukacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Napisz z czym dokladnie masz problem to może da się pomóc – toć tu banda inżynierów wylewa swe codzienne żale.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dobrze Waść prawisz, nauczałem niegdyś i co pół roku przyłaził palant z wydawnictwa trując dupę jakie to ma świetne nowości, na szczęście miałem możliwość wyboru więc delikatnie sugerowałem gdzie może sobie te pseudo nowości wsadzić. A raz jak usłyszał, że kseruję dobre rzeczy które on już po cwaniacku wycofał z rynku to o mało biedak z krzesła nie spadł. Niestety, tak to w naszym kochanym słusznie kraju jest. Nie zapierdolisz w ryja nie ujedziesz, pozdrawiam młodszego chujowicza serdecznie i życzę wytrwałości

    2

    0
    Odpowiedz
  4. pójdziesz na studia to zobaczysz co znaczy skomplikować proste rzeczy;]

    2

    0
    Odpowiedz
  5. kurwa ale mi to problem. Ja wszystkie klasy szkoły zdawałem nawet się nie ucząc. Prawda oceny miałem guwniane ale jakoś poszło. Olej to. A jeśli tak bardzo ci zależy to szukaj na forach pomocy w nauce. Jak byłem w gimnazjum to internet to była nowość i guwno w nim było i jakoś dałem radę. Teraz masz łatwiej.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. widać, że oceny miałeś g’u’wniane 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ha!Wreszcie ktoś mądrze napisał.Matma to moja pięta achillesowa.Ile razy zaglądałem do książki to ni chuja!Nic nie rozumiałem.Tam wszytko jest napisane tak skrótowo i naukowo.To całe słownictwo matematyczne itp.Mnie zawsze był potrzebny ktoś kto wytłumaczy „po ludzku” np „to ma być tutaj,dlatego że…” a nie takie farmazony jakie są w książkach…Nie każdy rodzi się wybitnym matematykiem a te książki szkolne chyba dla takich są.W ogóle lepiej ich nie kupować.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. wybitny umysł to Ty nie jesteś, ja w gimnazjum bez nauki miałam 4,5 więc to żaden wyczyn

    0

    1
    Odpowiedz
  9. W nowej podstawie programowej chujowe jest jeszcze to, że tak jak zawsze na koniec roku sprzedawałam wszystkie podręczniki, żeby ktoś jeszcze miał z nich pożytek, to teraz wszystko poszło wpizdu na makulaturę.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To że ktoś ma 6,0 średnią wcale nei oznacza że jest super mądry, bo jak się jest w dupiatej podstawówce/gimnazjum/liceum/technikum to nie żaden wyczyn

    1

    0
    Odpowiedz

Kiedy nie dociera

Wkurzają mnie coraz bardziej moi znajomi. Od 3 miesięcy nie mam pracy, a oni ciągle chcą się ustawiać na imprezy, cluby i na piwo. Tłumacze im, że nie mam kasy i nigdzie nie idę za każdym razem kiedy ktoś zadzwoni. I muszę im tłumaczyć w kółko na okrągło to samo. Nie może do nich dotrzeć, że na razie jestem spłukana, czy ja po chińsku mówię?

25
48
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Kiedy nie dociera"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Się kurwa ciesz że jeszcze dzwonią, bo jak zaczniesz pracować, to nagle się okaże że znajomych już straciłaś

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ciesz się. Niektórzy nie mają znajomych, którzy do nich dzwonią.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja się właśnie cieszę, że nie mam znajomych – natrętów, którzy mogliby do mnie dzwonić! 🙂 Kwestia podejscia do zycia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Idz tak jak moj kumpel. Na imprezie nie pił, mówił, że ma 1zł w portfelu a i tak zawsze wychodził pijany 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A ja myślałem że dorośli pracujący ludzie nie imprezują bez przerwy.Jak ktoś wcześniej napisał,ciesz się że w ogóle masz znajomych.W dorosłym życiu często traci się znajomych,bo są inne sprawy lub rodzina

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie będę pierwszy – dobrze, że w ogóle dzwonią… do mnie już coraz rzadziej ;/ ehhh…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Powiedz, że jak postawią to chętnie się wybierzesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak zaczniesz pracować, to będą dzwonić, żeby pożyczyć hajs.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hahaha… No tak przyjaciele…

    0

    0
    Odpowiedz

Internet dla idiotów?

Może i są rzeczy, które wkurwiają mnie jeszcze bardziej – ale o pracy, czy znojach codziennego życia to rozpisywał się nie będę. WKURWIA MNIE ZA TO KIERUNEK, W KTÓRYM ZMIERZA INTERNET. Czy żeby ściągnąć jakiś jebany plik, czy mieć dostęp do interesującej mnie informacji, która akurat jest „w archiwum” jakiejś strony – czy muszę się wszędzie rejestrować? Toż ile razy rejestrowałem się gdzieś tylko po to, żeby zorientować się, że w ni chuj mi ta informacja nie potrzebna. Że plik ma w sobie błąd – albo link już nieaktualny. Rejestruję się człowiek na dziesiątkach tych stron/forum/serwisów (a jak mnie wkurwia to, że chyba mam z 10 czynnych haseł – nie wspominając o wszelkiej maści pinach – i co chwilę jakiegoś hasła gdzieś zapominam) i tylko po to żeby dostawać dziennie po 20 spamów z każdego możliwego gówna. Albo te „modernizacje stron”. Przyzwyczai się człowiek już do jakiegoś wyglądu strony. Wszystko ma obcykane – wie co gdzie znaleźć, aż pewnego dnia pizd i nowy wygląd strony. I za chuja się nie połapiesz co gdzie jest. Albo te nasze rodzime „portale informacyjne”. Wszędzie albo wielkie zdjęcia z cyckami albo jakiś krzykliwy tytuł – a za nim kryje się pustka, zero informacji i w ogóle to na inny temat. Albo te z dupy wzięte komentarze pisane przez krzyżówki najgłupszego goryla w stadzie z jakimś analfabetą.

24
50
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Internet dla idiotów?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Też mnie to wkurza.Ale pomyśl,dzięki tym wszystkim rejestracjom załozyciele strony mają zysk(wysyłają spam na pocztę) a dzięki temu że oni zarabiają możemy zdobywać informacje z internetu za darmo.Owszem jest dużo stron zawierających gówniane informacje,ale jest też wiele wartościowych wiadomości których nie znajdziesz nigdzie indziej.Trzeba tylko umieć szukać w tym gąszczu informacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To po chuj na takie strony wchodzisz??

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Biblioteka stoi otworem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. wiele rzeczy stoi jak się te cycate baby ogląda.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dam ci radę. Znajdź najlepsze strony z danych dziedzin co cię interesują. Pozapisuj sobie ich adresy w zakładkach i pierdol resztę. Przykładowo : wiadomości google news, hobby np gry = Grrrr.pl filmy = you tube, ogólna encyklopedia = wikipedia, jeśli piracisz to zatoka piratów (to tylko przykłady) a resztę guwna omijaj z daleka. Ja tak działam od lat i jestem zadowolony

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja mam specjalną skrzynkę, z której rejestruję się jednorazowo, jeżeli przysyłają aktywację (oprócz tego w ogóle na nią nie zaglądam). Na niektórych stronach działają nawet adresy z 10minutemail.com, wypróbuj.

    0

    0
    Odpowiedz

Wkurzające lekcje polskiego

Mam dość lekcji polskiego. Wkurwia mnie gadka mojej sorki i wszystko co związane jest z tą lekcją. Pierwsza i druga klasa LO jeszcze ok, ale trzecia to istna chujnia i śrut po stokroć. Po co komuś interpretowanie wierszy, do czego to się przyda? 4 godziny tygodniowo zmarnowane. Nie mogę wytrzymać gdy mam coś zinterpretować. Interpretacja to moje własne zdanie, rozumowanie, ale co po nim skoro i tak są określone kryteria. Uczę się polskiego, bo muszę. Muszę zdać maturę z języka polskiego na poziomie podstawowym, mimo że podczas rekrutacji na studia mój wynik nie będzie brany pod uwagę. I niech nikt nie mówi, że jestem Polakiem i muszę znać polski język itp. Szczerze mam wyjebane na to. Już nie mogę się doczekać końca maja, gdy będę już wolny od tych nudnych lekcji, które nic nie wniosły do mojego życia. Dziękuję…

24
37
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Wkurzające lekcje polskiego"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. goryle do zoo nie do szkoly…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jakoś to trzeba przeżyć. Na 3 da się spokojnie zaliczyć:)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po to się uczymy polskiego, żeby taki klient jak ty mógł poprawnie zdanie złożyć, bo połowa dzisiejszej młodzieży mówi jak KALI w Pustyni i w Puszczy, gdzie nie pójdziesz, kogo się nie spytasz to słyszysz: eyee, eeeeeee, yyyy, totalny brak słownictwa… Ja mam 7 polskich w tygodniu i nie narzekam, mógłbym mieć nawet 14.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ja autora rozumiem.Ci co pierdolą że polski jest potrzebny żeby się poprawnie wysłowić są w błędzie.Nauka pisania i poprawnego wysławiania się jest w klasach podstawowych.Codziennie ćwiczymy swój język porozumiewając się z ludźmi.Ale to co się bierze w LO,analiza wierszy, jest bez sensu.Lektury szkolne są pisane starodawnym językiem i zawierają mnóstwo archaizmów,więc na pewno nie pomogą poprawnie się wysławiać we współczesnym świecie.Zresztą uważam że interpretowanie wiersza jest bez sensu,może autor pisał co mu ślina na język przyniosła?A my w szkołach się tak trudzimy „co on chciał nam przekazać”

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Trzeba było brać techinkum – 4 polskie w tyg.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja mam 7 polskich tygodniowo większej nudy już nie ma…przy okazji mam też 5 niemieckich.Autor wątku „Rekord klasowy”

    0

    0
    Odpowiedz
  8. angole są dumni z Szekspira a polacy potrafią wszystko co mają gównem obsmarować i dlatego zawsze będą nawozem Europy

    1

    1
    Odpowiedz
  9. interpretacja wiersza i „co poeta miał na myśli” – jejku, jak mnie to rozwalało w szkole średniej. a skąd ja mam kuźwa wiedzieć co on miał na myśli :)) może i na grzyba się to przydaje, aczkolwiek uczy ładnego wypowiadania się, a to wbrew pozorom czasami się przydaje.

    0

    0
    Odpowiedz

Rekord klasowy

Boli mnie to, że jestem rekordzistą klasy jeżeli chodzi o ilość butów z niemieckiego. Po ledwo miesiącu mam na swoim koncie cztery jedynki oraz jedną dwójkę wywalczoną w męczarniach… Obawiam się, że czeka mnie niezbyt ciekawa przyszłość, zwłaszcza że babka już powiedziała, że mnie nie dopuści do matury i zostanę w klasie.

23
40
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Rekord klasowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. trzeba było się uczyć, a nie grać na kompie ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Trzeba się uczyć a nie siedzieć na chujni. A tek właściwie to wątpię, żeby Cię nie przepuściła. Chyba, że rzeczywiście starasz się nie zdawać:D heil!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. przepuści cię rada w dupę pedagogiczna na głosowaniu, nie bój żaby, pójdziesz na poprawkowy odpowiesz na jedno pierdolnięte pytanie i masz dopa. Tylko się później nie dziw że robota w Biedronce to max co możesz ogarnąć

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnie jej wpadłeś w oko i chce Cię wydupczyć, dla tego Cię nie dopuści he he :PA tak poważnie to Pojedź jej: „wpadłem pani w oko, że mnie pani chce zostawić na dłużej?” i wtedy od razu Cię puści, żeby sobie siary nie robić 🙂

    3

    0
    Odpowiedz
  6. eetam ja miałam siedem jedynek z matmy i jakoś przeszłam

    0

    0
    Odpowiedz

Kurwy z Allegro

Siema jako że mieszkam na wsi i pracuję nie mam zbytnio czasu na zakupy i łażenie po sklepach a zresztą wkurwia mnie to łażenie:). Nieważne, chcąc coś kupić zazwyczaj wybieram allegro bo załatwię towar w kilka minut i na drugi trzeci dzień jest już u mnie. Ale to co się dzieje ostatnio to przerasta ludzkie pojęcie, chce kupić jakieś gówienko mieszczące się w kopercie o cenie 5-10pln, a głupia przesyłka za pobraniem kosztuje 20 albo 30 pln. Ja rozumiem że ktoś to musi zapakować iść na pocztę/kuriera i mieć jakiś zysk ale nie kurwa 3-5 razy więcej niż jest warta jebana rzecz którą chce kupić.

43
56
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Kurwy z Allegro"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popieram! Beznadziejne zawyżanie kosztów dostawy to norma niestety. Chujnia i tyle!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To jest taki chwyt.Sprzedawcy sprzedają coś tanio,ale za to zawyżają koszty przesyłki bo wtedy nie muszą płacić tak dużej prowizji dla allegro.Poprostu od kosztów przesyłki nie pobiera się prowizji

    0

    0
    Odpowiedz
  4. albo rybi albo akwarium…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To Nie do końca tak jak się wydaje. Jeśli sprzedawca nie ma umowy z pocztą albo firmą kurierską, to niestety koszty przesyłki muszą być wysokie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @2 oh hello captain obvious

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hehe bez kitu masz racje..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ogólnie to jest totalnie zjebany portal, kurwa mam komis z agd a na tym zajebanym allegro wystawiam o 1/3 taniej i co i gówno u mnie w komiesie w ciągu 3 dni 3 szt a na skuewionym alegro 0 i 15 wyświetleń to już kurwa na tablicy jest 1000 wyświetleń i jeszcze kurier za pięć dych gdzie dwie dychy muszę dożucić z własnej kieszenie to skurwione alego to totalna masakra a jak chcesz coś kupić to owszem na początku cena jest ok ale juź pod koniec przebija cene sklepową

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No to kurwa nie kupuj w pierdolonym internecie! PałO!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. rzadko korzystam z Allegro i innych wynalazków związanych z netem i tymi sprawami, ale o ile pamiętam, to koszt przesyłki można znaleźć tuż obok ceny towaru – może trzeba doczytać? sorry za ironię, ale chujowo czytacie…

    0

    1
    Odpowiedz

Taka Prawda

Zaglądam tutaj od niedawna, czytam wasze chujnie, czasem śmieszne, czasem smutne i postanowiłem, że i ja podzielę się z wami moją refle… chujnią. Otóż jestem singlem do blisko czterech lat (we wrześniu minęły trzy lata od oficjalnego rozwodu) i tak tułam się poszukując na nowo swojej, brakującej „połówki”. Na początku była straszna chujnia, moja żona zostawiła mnie dla jednego z moich kolesi, a co za tym idzie, przegięła pałę po całości. Chuj jej na grób zamiast krzyża i chryzantem. Ale do czego dążę, otóż na początku myślałem, że poznam kogoś rozgarniętego i że wszystko się poukłada, ale jest taka chujnia, że chuj. Podobno jestem przystojny (tak twierdzą dziewczyny), zaradny, całkowicie niezależny, mam swój całkiem dochodowy sklep, duże mieszkanie, dwa dobre samochody, całą garderobę porządnych ciuchów, nie narzekam na brak pieniędzy, nie jestem też sknerusem (przeciwnie, nie oszczędzam) nie jestem leniem, sam potrafię zająć się wszystkim (gotuję, sprzątam, piorę, prasuję etc. etc.). Na przestrzeni tych czterech lat miałem kilkanaście dziewczyn, ale zakochałem się jedynie dwa razy, reszta to krótkie epizody, które kończyły się równie szybko, jak się zaczynały. Nie wymagam od nikogo cudów, jedyne czego oczekuję to wierność, lojalność i szczerość, reszta mnie pierdoli i wyobraźcie sobie, że wymagam zbyt wiele. Albo jakaś dziwka mi się trafia, co obciąga laskę zanim jeszcze pójdziemy na pierwszą kawę, albo jakieś zakompleksione, które kłamią, kłamią, kłamią. Pierdoli, że chce mieć ze mną dziecko (jedna z dwóch, w których się zakochałem), że nie wyobraża sobie życia beze mnie, a wciąż mnie okłamywała w kwestii swojej rodziny, pierdoli mi, że ojciec jeździ bmw (to chyba dla tego, że ja też mam samochód tej marki), a później okazało się, że to stare Clio II jeszcze na czarnych tablicach. Pierdoli mi o pięćdziesięciu parach butów, z których na przestrzeni pół roku widziałem co najwyżej pięć. I chuj z tym, jak dla mnie to mogła być nawet naga, ubrałbym ją, kupił samochód, dał dach nad głową, a ojciec może jeździć nawet rowerem, chuj mnie to obchodzi, skoro kocham. Ni pokochałem samochodu jej ojca, ani garderoby, których w życiu nie widziałem. Po chuj te wszystkie kłamstwa? Nie rozumiem, trafia jej się porządny, zaradny, uczciwy, wierny, wyrozumiały, uczuciowy i cholernie wrażliwy facet, a ona tak kłamie, że aż chuj człowieka strzela. Laska-33lata (3 lata starsza ode mnie) mieszka z ojcem, jeździ tramwajami i pije do mnie, że mam stary samochód, zimne mieszkanie (no cóż, kamienice z reguły są zimne|) Kurwa, i te ciągłe ograniczenia – na rower nie pójdziesz, na rolki nie pójdziesz, na narty nie pojedziesz, a twoi koledzy to kurwiarze, a koleżanki to kurwy. Chuj z tobą, wypierdalaj. Ale żeby na przestrzeni blisko czterech lat i po poznaniu ok. 100 dziewczyn nie poznać żadnej, która nadawałaby się do wspólnego życia? Nie dość, że teraz to te cipy do wszystkiego mają dwie lewe ręce, to jeszcze pretensje o wszystko. I tak głodna gadka – wszystkie, jednym chórem ładnie pierdolą, że nie szukają księcia… Skoro tak, to kogo szukają, czego oczekują?? Jeszcze jedna sprawa, te jebane, tłuste opony, szczęście, że minęło już lato, to odruch wymiotny mi minie na tych kilka miesięcy. Chodzą kaleki (bo taka moda) w biodrówkach i t-shirtach kończących się nad pępkiem, a pomiędzy… Tak, a pomiędzy modnymi ciuchami- PONTON, rzygać się chce, ale co tam, to facet ma być przystojny, dobrze zbudowany itd. Co mam zrobić, gdy ja jestem facetem, który ubóstwia kobiety zgrabne, a teraz wszędzie dookoła same tłuste, galaretowate kaleki na widok których człowiek marzy, by wypierdolić do domu i zmarszczyć freda do pornola. Tak na marginesie, zgrabne laski to już ewenement, a najczęściej można je spotkać w pornolach. I tak powiem… Pewnie zostanę zjebany po całości, że dojebałem chujnię na chujni, ale dziewczyny, szczerość, prawda i zdrowe odżywianie i trochę ruchu. Śrut

21
44
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Taka Prawda"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hehe nad Tobą to już tylko się śmiać 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jeszcze sie taki nie urodził zeby zrozumial te ich chujowe rozumowanie.. Chuj wie o co one kłamią ze są bogatrze, czy chuj wie co.. zero logiki.
    Ale raz na jakis czas znajdzie sie taka co nie bedzie Ci klamac, ale napewno bedzie miala inne nielogiczne w chuj patologie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ja też jestem sama od 4 lat… i trafiam na facetów podobnych do dziewczyn które opisałeś.. więc jeśli cię to pocieszy to nie jesteś sam…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przejebane, nie chce być w takiej sytuacji w wieku 30 lat. Tzn, niekoniecznie musze mieć laske, ale chce bardziej cieszyć się życiem, a ty jesteś konkretnie wkurwiony :-))

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Stary, aż się wzruszyłem. Twoja chujnia dała mi do myślenia. Doszedłem do wniosku, że ten świat jest zjebany, że nie jestem jedynym, który mimo atrakcyjności (bo dziewczyny mnie też za takiego uważają), nie można trafić na żadną porządną. Nie cierpię cwaniactwa, ani przesadnej skromności. Niestety wszystkie są takie, lub takie… Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Łącze się w chujni. Mi rónież trafiaja się jakieś zakompleksione co tylko kłamią, po co to robią? nie wiem! Prawda że oczekują wiecej niż same oferują, jak nie ku*** to jebnieta w banie lub mają cos powaznego z psycha. Życzę Ci ogarniętej zgrabnej laski, bo wiem jaką masz chujnie! 3m się

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Być może za bardzo chwalisz się swoim bogactwem.Widzę że jest bardzo istotne dla ciebie kto ma bmw,rower lub kto jest skazany na tramwaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co prawda to prawda, lepiej bym tego nie ujął. 100% tak jest. Mam tak podobną sytuację że to się w pale nie mieści!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. toś nam dopierdolił, żadna na Ciebie nie zasługuje! o Doskonały!

    1

    1
    Odpowiedz
  11. myślę że mogę Ci współczuć równie mocno jak samej sobie!!! jestem zgrabna, ogarnięta, całe życie straciłam w książkach,żeby do czegoś dojść w życiu, kończę studia, w życiu sama sobie ze wszystkim radziłam, a teraz jestem w fazie budzenia się z pierdoloną ręką w nocniku, że każdy facet, którego napotykam na swojej drodze to albo kawał jebaki, albo chujowy cwaniak z kasą,który nienawidzi, jak kobieta jest inteligentniejsza i zaradniejsza życiowo od niego, albo alkoholik!!! i serdecznie chuj facetom w dupię !!! i nie myśl, że każda laska jest pojebana !jest ich tyle samo co facetów !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ze względu na Twoją przystojność a może bwm, bądź też sklep (o zgrozo) żona Cię zostawiła? Dziwna kobieta… Osobiście uchodzę za atrakcyjną, mam bardzo dobre wykształcenie, dobrą pracę, na pieniądze nie narzekam, ale takiego ćwoka, o tak płytkim światopoglądzie bym nie zdzierżyła. Pozdrowienia dla Pana, któremu jest tak strasznie obojętne, że ktoś jeździ tramwajem, że pisze o tym obcym ludziom na portalu internetowym…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wyjedz gdzieś, może niekoniecznie w polsce znajdziesz jakąś zgrabną, a zagranicą może więcej jest rozgarniętych lasek. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Autor.Kurwa, ale jakie „dopierdolił”, mam co mam i tyle, nie robię z tego afery, a gdy kocham to nie za coś, ale pomimo, a jeżeli chodzi o status materialny mojej dziewczyny to ten mam serdecznie w dupie. Owszem, jestem materialistą, ale z tą drobną różnicą w stosunku do przytłaczającej większości materialistów, że ja wymagam tylko od siebie. Jeżeli chodzi o bmw rower czy tramwaj… Pierdoli mnie kto czym jeździ, chodzi mi tylko o kłamstwa. Ja nie pytałem czym jeździ jej ojciec, ona sama wyjebała mi się z tą jakąś bmką-widmo. Ja sam o nic nie pytałem, nawet nie zadałem nigdy żadnego pytania, a propos jej finansów, a sam też się nie wychylałem, no chyba, że lodówka pełna różności jest właśnie wychylaniem się. Jestem skromnym kolesiem, nie robię szopki wokół siebie, a tylko chcę w życiu osiągnąć to, co powinien w swoim życiu zrobić każdy mężczyzną od A do Z, a nie poprzestać tylko na synu. Wiedziałem od pewnego czasu, ze ładuje mi kity, ale cierpliwie czekałem, aż wreszcie zrozumie, ale kurwa… Jak zrozumieć może ktoś, kto nie ma rozumu? Wkurwiłem się w którymś momencie i wygarnąłem wszystko, po kolei, prosto w oczy, ze szczegółami, które świadczyły o tym, ze moja wiedza nie jest wyssana z palca i kurwa, wyparła się wszystkiego patrząc mi w oczy i to mnie przeraziło (łapią cię za rękę, a ty mówisz, że to nie Twoja ręka). Takie rzeczy owszem, ale na psowni, a nie kurwa do człowieka, któremu deklaruje się dozgonną miłość i chęć urodzenia mu dziecka. Kurwa, wpierdoliłem się jak wieprz do stodoły.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Taki ideał z Ciebie? Więc szukasz idealnej dziewczyny. Niestety zacznijmy od tego, że nikt nie jest idealny!! Zacznij może od oceniania samego siebie, bo piszesz że gotujesz, sprzątasz, taki zaradny z Ciebie facet, a charakter?? Może coś z nim jest nie tak…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Przestań.. może gdybyś zmienił zdanie o kobietach to może byś jaką znalazł. A nie. Że spotkałeś kilka nie ogarnietych zakłamanych i puszczających się lasek to nie znaczy, że wszystkie są takie. I zgrabnych kobiet jest wiele. Tylko tego po prostu nie widzisz. Może dlatego, że potrafisz tylko widzieć wady u kobiet.. A kobiety zalety też maja i to bardzo dużo.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. to żeś dojebał chujnię na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. moge ci obiektywnie doradzić żebyś zmienił taktyke i szukał gdzie indziej partnerek bo ty szedłeś na ilość z tego co piszesz nie na jakość, twój styl czy coś nie pasuje do otoczenia w którym się obracasz albo cholera wie co 🙂
    ci co mówią że nie można mieć wszystkiego zatrzymali się na środku bo im tam dobrze, reszta ma wyjebane i idzie dalej

    do czternastki i reszty małp, prosze o kurwa percepcje zgodnie z IQ na poziomie podsta-kurwa-wowym bo macie błędną logike i świadomość cholernej niezaprzeczalnej racji, irytujące !

    0

    0
    Odpowiedz
  19. o ja Cię sunę…. chłopcze wrażliwy i nieśmiały chłopak nie napisał by tyle o swoich zaletach i nie chwaliłby się swoimi pieniędzmi. Jesteś jebnięty i tyle i Twoja wypowiedź o kobietach to nie jest szczerość tylko szukanie winnego za to, że od 4 lat jesteś pieprzonym singlem. Więc zamiast siedzieć przed kompem i wyżalać/chwalić się tym jaki to cudowny jesteś rusz dupę i popracuj nad sobą. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  20. radziła pokojówka szefowi jak rządzić firmą

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Myślę, że w tym wypadku można by się dużo nauczyć od pokojówki…!

    0

    0
    Odpowiedz

Złodzieje

Ukradli mi wczoraj na WFie 150 zł z portfela. Najlepsze jest to, że 5 dych było klasowych.

22
42
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Złodzieje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Takiej kasy nie nosi się po szkole. Jest to również błąd nauczycieli, że powierzają do uczniom.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. takich to za jaja wieszać! Mi tęż keidys coś zajebali z szatni i wiem jaka chujnia z ta szkołą że nie możesz liczyć że nikt ci nic nie zapierdoli podczas zajęć, bo nie da sie tego upilnować

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Polska-95% katolików,99% złodzieji

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Złodzieje jebane!
    Mi ktoś ostatnio wyjebał całą paczkę chesterfieldów czerwonych..

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ale portfel zostawili…

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wśród młodzieży mało jest teraz uczciwych osób.Do szkoły lepiej nie nosić nic wartościowego

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Mi raz zajebali paczkę kondomów a po dwóch dniach zwrócili (zużyte…) ale jak wypłukałem to były ok…

    1

    0
    Odpowiedz

Złośliwość czasoprzestrzeni

Zacznijmy od tego, że jakiś czas temu przez ponad rok byłam w związku z facetem, który mieszkał 600 km ode mnie. W wakacje wyjechaliśmy do pracy do Anglii. Mieszkaliśmy razem przez ponad 3 miesiące, dobrze nam się układało, ale ze względu na to, że wtedy obydwoje jeszcze studiowaliśmy, musieliśmy wrócić do Polski. No i wróciliśmy, każdy do siebie, o przeprowadzce któregokolwiek z nas nie było nawet mowy. Nasz związek niestety nie przetrwał powrotu na niższy poziom relacji. Następna sprawa: Parę miesięcy temu wróciłam z Hiszpanii, gdzie mieszkałam przez prawie pół roku. Parę dni przed wyjazdem z Polski poznałam zajebistego chłopaka. Moje ostatnie chwile w Polsce spędziłam właśnie z nim, przegadaliśmy wiele godzin, a potem ja wyjechałam. Przez parę tygodni utrzymywaliśmy kontakt przez gg, potem przestaliśmy. Niedługo potem poznałam pewnego Hiszpana. On chciał nawiązać bliższą znajomość, ja z wielu powodów nie miałam na to ochoty. Ale jako że mieliśmy wielu wspólnych znajomych to zazwyczaj był gdzieś w okolicy. No i tak łaził za mną, łaził, aż sobie wyłaził. Tydzień przed moim powrotem do Polski. Przez ten tydzień świetnie się z nim bawiłam. Okazało się, że jest zabawny, wybitnie inteligentny, całkiem przystojny (co oczywiście wiedziałam już wcześniej), a do tego dobry w łóżku. Niedługo po powrocie dostałam wiadomość, że przemyślał wszystko i przyjedzie do Polski zrobić doktorat. Potem zajęliśmy się każdy swoimi sprawami, kontakt był coraz rzadszy, aż zupełnie się urwał. No i w końcu: całkiem niedawno poznałam Anglika. Poznaliśmy się pewnego wieczoru w moim mieście (gdzie był ze znajomymi przejazdem). Umówiliśmy się następnego dnia na wspólne zwiedzanie miasta, pooprowadzałam ich trochę, zjedliśmy obiad, wypiliśmy parę piw, wymieniliśmy się danymi kontaktowymi i oni pojechali w swoją drogę. Facet jest totalnie jak ja, tzn. inteligentny, dobrze wygląda, zabawny, lubi podróżować, lubi się dobrze bawić i lubi dobrą muzykę, a poza tym nie wiem co to fałszywa skromność 😉 Póki co utrzymujemy kontakt, ale pewnie cała znajomość skończy się jak zwykle.

22
46
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Złośliwość czasoprzestrzeni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zamias zadawać się z cudzoziemcami, którzy chcą Cię tylko bzyknąć, lepiej poznaj kogoś na miejscu. Nie wierzę, że w Twojej okolicy nie ma zadnych przystojnych, inteligentnych facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. no i gdzie chujnia? przecież widać że to lubisz, czyli bycie na raz ewentualnie kilka.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Lubisz poruchać 🙂 Jak dla mnie jesteś typem laski z która fajnie zaszaleć ale bron panie borze od poważniejszych rzeczy. Pozdrawiam i powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. do 1. czytaj ze zrozumieniem! dwa z opisywanych przypadków to rzeczywiście cudzoziemcy, ale dwaj to Polacy, a też wyszła chujnia ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Autor#1
    Rozumiem, ale widać, że są też u autorki powyższej chujni, skłonności do cudzoziemców, a jak chyba każdy, odrobinę obyty obywatel naszego kraju, wiem, że Polska i w tym kontekście jest 100 lat z Europą (choć tutaj robimy największe postępy) ludzie „zachodu” prowadzą znacznie bardziej frywolny tryb życia, walą się gdzie i z kim popadnie, bez względu na porę i otoczenie. Pełen luz, tam nie jest niczym dziwnym, walić się po piętnastominutowej rozmowie, a nierzadko wystarczy samo spojrzenie. Zatem koleś, czy to z Hiszpanii, czy też z Anglii, nie potraktuje tej znajomości inaczej, jak epizod, o którym zapomni mniej więcej po trzech, kolejnych ciągodrutach. Jeżeli liczy na wielką miłość, to niestety, ale nie tędy droga. To, ze faceci są skurwielami, to żadna nowość (sam nim jestem-facetem), ale ja sam jakoś niewiedzieć czemu, nie mam potrzeby posuwania kolejnych dziewczyn, tylko po to, by pochwalić się przed kolegami okazałą kolekcją kresek odhaczonych nad moim łóżkiem. Trzeba się trochę opamiętać, bo to, co się zaczyna dziać w tej sferze życia, wyniszcza nas wszystkich. Potem widzimy na ulicach piętnastolatki, wymalowane, pofarbowane etc., które wyglądają jak młodociane kurwy. Szkoła be, bo to nie modne, teraz w modzie jest walenie się na ilość. Potem to będą przykładne żony i matki. Sam niegdyś wjebałbym się w taką chujnię, dziewczyna jak z obrazka, chyba się nawet zakochałem, ale na szczęście następnego dnia po pierwszej randce odwiedził mnie znajomy, zapytał co u mnie, czy jest jakaś dziewczyna, a ja pokazałem mu zdjęcie… Koleś złapał się za głowę po czym oznajmił mi, że kilka tygodni wcześniej walił ją z jeszcze trzema kolegami w hotelu (cały weekend za 800zł) ful serewis- jazda na cztery baty. Zakochaj się, spłódź dziecko, ożeń się a potem niech kolega przyniesie rewelacje. Chyba bym zajebał, bo dziwka to dziwka, w moim mniemaniu nie jest człowiekiem, ani nawet zwierzęciem, jest niczym karaluch, którego należy natychmiast rozdeptać, żeby się nie rozprzestrzeniło robactwo po okolicy. Zatem zajebałbym, bez mrugnięcia okiem zajebałbym jak robaka.
    Wbrew wszelkim pozorom, świat jest cholernie mały, a ja mam taką przypadłość, ze po kolegach się brzydzę, po dalszych znajomych także. Dlatego dziewczyny, opamiętajcie się i miejcie głowę na karku, bo czasami jedna, nieprzemyślana decyzja, może wam sprawić wiele problemów i przykrości. Jest jeszcze wielu porządnych, przystojnych, zaradnych, uczciwych i wiernych facetów, z którymi można stworzyć coś na prawdę pięknego, ale pamiętajcie, oni mają swój honor, który jest dla nich swego rodzaju reliktem, a jego zszarganie może zakończyć się dla kogoś tragicznie. Nie wierzycie, zapytajcie mojej byłej żony.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. to poznaj araba

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Oczywiście nie mogło też zabraknąć wątku łóżkowego.. i jak tak sobie patrzę na te wybryki, słucham tego co do mnie z różnych stron dotrze, to dochodzę do wniosku, że pamiętna przygoda z pewnym Turkiem, co dziewictwo odebrał nie była wcale fikcją… muszę przyznać że kurewstwo z twarzy wyczytałem jeszcze zanim dało ono o sobie znać. Szkoda tylko, że mimo to brnąłem w to bagno zamiast się w porę wycofać.. ale co zrobić jak się ma do czynienia z kurwą nie dziewczyną, to tak jest i nie ma co nad rozlanym mlekiem płakać, tylko trza na taką splunąć i zapomnieć.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. do 8.: o czym ty w ogóle pierdolisz dziecko?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. czego wy od niej chcecie, dziewucha lubi się pieprzyć więc dajcie jej spokój, niech się bzyka!!! 😀

    0

    0
    Odpowiedz