Gdzie ja żyję?

Już raz pisałem o nudnych ludziach, ale znowu mnie naszło na chujowiczowską spowiedź. Tematem dzisiejszym są jebani ludzie. Właśnie zdałem sobie sprawę, jacy są chujowi. Zawsze mocno wierzyłem w ludzi, w ich dobre intencje, w ich intelekt, w ciekawość obcowania z nimi. Sporo lat się tak oszukiwałem. Teraz uświadamiam sobie, jacy są chujowi:
1. Zawsze miałem dobre serce. Nie chciałem nigdy nikogo krzywdzić. Co z tego wyszło? Ludzie mnie dymali w dupę na każdym kroku. I to niby „przyjaciele” zostawiali w najtrudniejszych momentach życia. Są nieszczerzy, nieuczciwy i ogólnie mają w dupie twoje uczucia. A ich uczucia to świętość. Od teraz zamierzam trochę popracować nad swoim skurwysyństwem, bo wśród tych szympansów nie da się inaczej.
2. Wierzyłem, że ludzie sporo rozumieją. Że można ich przekonać racjonalnymi argumentami. Myliłem się srogo. Tak naprawdę pod względem intelektu większość różni się od moich psów tym, że umie mówić.
3. Myślałem, że ludzie są ciekawi i że ciekawie spędzają czas. Gówno prawda. Są nudni jak chuj, gada się tylko o pogodzie, nic ich nie interesuje poza dziwkami, chlaniem i sraniem połączonym z przeglądaniem fejsa na iphonie trzymanym w obsranej łapie.
4. No i najlepsze: zauważyłem, że im większy katol, tym większy skurwesyn. Ja pierdolę, jakie to są chuje. Wydymają innych, potem się spowiadają i już są święci. Nie dziwię się, skoro czczą jakiegoś kolesia, który wymordował miliony ludzi według magicznej księgi, którą czytują, a raczej udają, że czytują.

Także ogólnie śrut, Panowie i Panie. Oczywiście są jeszcze fajni ludzie, takich szukam, mam nadzieję, że znajdę 🙂 Życzę Wam tego samego, o ile nie jesteście jebanymi skurwysynami. Jeśli jesteście to życzę wam chuja w dupie na sucho. Amen.

77
37
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Gdzie ja żyję?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam dokładnie takie same przekonania, jak Ty, mój drogi kolego. Ludzie to jebani idioci. Koniec kropka. Trzymaj się, nie daj sie tym kurwiom zgnębić. Atmosfera nędzy intelektualnej wśród takich szarych jednostek, nie zna granic. Dziękuje

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jakie to prawdziwe. Koleś nie jesteś sam!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Olej ludność. Dołącz do grona elitarnych piwniczaków. Wymagania: wysoka inteligencja, pogarda dla homo sapiens, wysoka tolerancja na niedobory światła i tlenu, apetyt na gry, min. 5000 bitew rozegranych w wocie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. aaaaaa wy qrwy, marzy mi się jakaś ładna japoneczka albo tajeczka, a nie te polskie kurwy tfuuu bleee

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Więc tak.Wieszamy kocura(martwego,rzecz jasna) tylnymi nogami do góry,każda noga osobno.Między nogami łapami tworzymy odstęp,jednak z wyczuciem,nie za duży,żeby mięska nie rozerwać.Sekatorem albo nożycami do prętów obcinamy ogon.Bierzemy ostry nóż i od dupy nacinamy skórę wzdłuż ciała w kierunku głowy.Nacinamy skórę po obwodzie karku,przy głowie.Proces powtarzamy przy łapach.Bierzemy nagrzany nóż.Chwytamy dłonią skórę przy nacięciu wzdłużnym i przy pomocy gorącego noża zdejmujemy ją.Skórka bardzo łatwo schodzi.Na koniec sekator w dłoń i obcinamy łapy i łeb.Mamy w ten sposób mięso na wierzchu.Pozostało wypatroszyć,ale o tym następnym razem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W naszym czołgu nie ma katolików, bo Biblia potępia homoseksualistów. Każdy z nas jest miły i delikatny, jeślibyś tego oczekiwał podczas ładowania komory ładowniczej. My lubimy tylko chuja w dupie z lubrykantem. Dlatego zapraszamy do naszego czołgu, pokażemy ci nasze działo i załadujemy pocisk, pozdrawiam wojskowy czołgista ładowniczy, gej Marcin. Znam też czołgistów byczka Andrzeja i geja Romana, a że czołg jest przeznaczony na czteroosobową załogę, to zapraszamy do środka. Kiedyś był z nami murzyn Mokebe, ale po ataku Boko Haram na pole bawełny w rodzinnej Nigerii słuch po nim zaginął. Nie wrócił do naszej załogi, szkoda jego 20 calowego pocisku o średnicy 25cm, ale co zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Żyjesz goju pośród niczego nieświadomych i żyjących w alternatywnej rzeczywistośći owieczek które my sztrzyżemy ku ich uciesze(i tu się komuna chowa razem z nazizmem i pali ze wstydu)bo im wcisnęliśmy potężną dawkę odmóżdzającej kupy potężnego gówna które spuszczamy im kiedy do ich owalnej kloaki sramy na kiblu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Masz racje stary, ja miałem do niedawna kolegę do tego niby katol a tak na prawdę miał mniecały czas w dupie i tylko myślał o sobie, CHUJ W DUPĘ TAKIM SKURWISYNOM SPRZEDAJNYM, pies was jebał, amen

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Żyjesz w kurwidole o nazwie Polsza. Ale nie ulegaj iluzji, że wszędzie tak jest. Są miejsca na świecie, gdzie ludzie mają ten syf głęboko w dupie. Nie jest się tam łatwo wbić, więc ucz się języków, szczególnie romańskich, bo po angielsku to gadają w prostackich krajach. Tam gdzie wypierdolić łatwo, tam siedzą takie same półgłówki, wide jukej, albo większość juesej. Pisząc więc swoją chujnię punkt odniesienia postawiłeś na śmiesznym kraiku w środku jewropy z którym nikt się nie liczy i który do tej pory jest w razie większego pierdut przewidziany jako radioaktywny bufor, według jeszcze doktryny obronnej Breżniewa. To kto tu będzie inwestował w edukację, kulturę i świadome społeczeństwo. Łyse karki mają spać srać, zapierdalać z pustakami na budowie (wiadomo, im więcej betonu, tym lepszy ekran radioaktywny), a wieczorem do piwska mają sobie obejrzeć meczyk, a potem ma im dać cipska jakaś kurewka udająca żonę, w której wychowanie też nikt nie zainwestował, bo nie było na to ani czasu, ani $ przeto myśli, że jak będzie ich miała w sobie dziesięciu, to się w końcu wybije. Smutne to, ale cóż… ten kraj jest jak latająca po ogródku kura, której ktoś upierdolił łeb. Kto ma uszy, niechaj słucha…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ale jesteś żałosny,żałosny burak. Jesteś tak samo żałosny jak twoja matka w łóżku. Leży jak kłoda i tylko rozkłada nogi sapie i postękuje. Pierdole takie akcje,więcej nie skorzystam z jej usług.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Od świętej religii judaistycznej to ty się odpierdol kuurwo

    0

    2
    Odpowiedz
  13. Widzę jednak, że nie jestem sam normalny wśród nienormalnych.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Podpisuję się pod tym.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. odkryłeś kosmos

    0

    0
    Odpowiedz
  16. do 10 to jest sex po katolicku,

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A kogo masz na myśli mówiąc: „koleś który wymordował miliony”?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. 10. Wypierdalaj tępy robaku do roboty gdzie twe miejsce chamie bez ogłady.Nie otwieraj brudnej gęby w tematach o których nie masz pojęcia chłystku bo twój płaski jak lodowisko mózg typowego dresa i nie ogarnia innych spraw jak zaliczyć kolejną dziure lub wypić piwko w spelunie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jestem tego smego zdania,sam bym tego lepiej nie ujoł.

    0

    0
    Odpowiedz

Mamuśki z bachorami w samolotach

Na lotniskach zawsze siadam przy bramce na Teneryfę, Malagę, czy Sycylię, bo tam się przyjemnie siedzi, opalone uśmiechnięte dziewczyny, elegancko ubrani dżentelmeni, a co widzę przy bramce do Wrocławia, Warszawy, czy Gdańska? Wykrzywione, umęczone ryje, łyse karki siorbiące piwsko, wąsatych Mietków, bardziej niemieckich niż sami Niemcy, bardziej nażelowanych, niż sami Włosi, ale najgorsze są matki-polki ze swoimi kulfoniastymi bachorami. Lata taka koło swojego wózka, niczym centralnego punktu wszechświata i wciska, może batonika? może serek? tititi… Do wyjścia pcha się najbardziej priorytegową kolejką, a potem dumnie paraduje obnosząc się ze swoją smutną mordą roztyłej polskiej pani, trzymając w łapie siatkę z pampersami dla powiększenia efektu po przejściu w kabinie, że nawet stewardessy, muszą się chyłkiem bokiem przeciskać koło takowej. Ludzie, zróbcie coś za granicą z tymi waszymi polskimi mesjanistycznymi mordami męczenników za chujwieco, ja pierdolę!

72
33
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Mamuśki z bachorami w samolotach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jehovita który nie zwerbował co najmniej pięciu ofiar do sekty, do końca życia będzie chodził z wykrzywioną mordą. Tak rzekłem: rydwan jehowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zamiast lecieć samolotami, podróżuj czołgiem w miłym towarzystwie. Z tej strony gej Marcin, brakuje nam czwartego członka i członka załogi. Pokażemy ci nasze działo i załadujemy pocisk, pozdrawiam wojskowy czołgista ładowniczy, gej Marcin. Znam też czołgistów byczka Andrzeja i geja Romana, a że czołg jest przeznaczony na czteroosobową załogę, to zapraszamy do środka. Kiedyś był z nami murzyn Mokebe, ale po ataku Boko Haram na pole bawełny w rodzinnej Nigerii słuch po nim zaginął. Nie wrócił do naszej załogi, szkoda jego 20 calowego pocisku o średnicy 25cm, ale co zrobić.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Nie zdajesz nawet sobie sprawy tępy goju że i hiszpania dorżnięta przez naród wybrany prywatyzacjami(z łaciny prywatyzacj to grabież,kradzież blabla),lichwami i innymi naszymi wynalazkami powoli stacza się ku upadkowi tylko że tego nie dostrzegasz bo pochodzisz ze słowiańskiego zadupia które jest jedynie rezerwuarem taniej siły roboczej trzymanej celowo przez nas w biedzie,niedostatku i prymitywizmie dzięki czemu „bogate” kraje jeszcze jakoś zipią ale od jakiegoś czasu panuje trend że nasze „bogate” folwarki na zachodzie powoli zbliżają się poziomem do zadupia na wschodzie europy więc i pozorna sielanka w hiszpani(pozorna bo już nawet hiszpanie zauważają że coś jest nie tak i coraz częściej urządzają zadymy krwawo tłumione przez nasze aparaty terroru)się w końcu skończy ale będziemy gojów do biedy i niedostku powoli i krok po kroku przyzwyczajać żeby całe hordy gojów nie wystąpiły przeciwko naszemu reżimowi

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Lool super, szkoda że matka nie spuściła cię w ściekach na jakimś lotnisku. Pewnie też miała taki sam majestatyczny ryj idąc z tobą ulicą niosąc torbę z pampersami. Te pampersy i ryj twojej matki zlewały się w całość,w jeden element. Pasowały jak odchody do tych pampersów.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. ,,Na lotniskach zawsze siadam przy bramce na Teneryfę” pewnie siadasz buraku gdzieś w koncie sam jak palec. Jebany mitomanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wyobraź sobie kretynie że twoja matka też musiała cię urodzić,też musiała mieć ten swój majestatyczny buraczany ryj. Też musiała zapierdalać z pampersami,dlatego nie rozumiem dlaczego się rzucasz. 😀 ośle twoja matka miała taki sam wyraz ryja,ten sam majestatyczny ryj. Ten sam roztyły ryj polskiej pani. haaa haaaa haaaa rozumiesz buraku, wyobraź sobie teraz swoją matkę i ten jej roztyły ryj,jak idzie ulicą w jednej ręce trzyma pampersy a druga pcha wózek w którym leżysz ty. Raczej samolotami nigdzie nie latała bo wychować cię nie wychowała,studiować tez pewnie nie studiowałeś bo w domu była bieda. A teraz tu wylewasz swoje żale. Najlepsze jest to że nie powiesz tego komuś w twarz tylko prujesz się tu miękka kicho,tu gdzie jesteś anonimowy. Mam wrażenie że twoja złość bierze się z tego że czujesz się gorszy od innych,ktoś musiał cię kiedyś skrzywdzić. Tak było??? Polacy oszukali cię,zrobili w chuja??? Stąd te twoje żale??? Masz zachowanie typowego buraka,udajesz kogoś kim nie jesteś. Chcesz dorównać innym,czujesz się gorszy. Mam rację?? Co? Ta twoja wypocina rozbawiła mnie niesamowicie. Tekst o matkach z dziećmi pisze ktoś kogo kobieta o majestatycznym rostyłym ryjem wydała na świat. 😀 no chyba że wypadłeś psu spod ogona albo wyleciałeś ojcu z odbytu gdy stawiał klocka. 😀 Haaaaaaaaaaaaaaa haaaaaaaaaaaaa haaaaaaaaaaaa naprawdę nie popisałeś się tym wpisem. Pozdrów mamę i przestań udawać kogoś kim nie jesteś bo to jest żałosne. Pozdrawiam.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Ech,co mogę napisać czytając taki wpis. Nie wiem,ktoś cię skrzywdził? Ojciec pił i gwałcił? Koledzy olali,oszukali i odwrócili się od ciebie? Co powoduje u ciebie tak żałosne wywody?

    0

    2
    Odpowiedz
  9. jestes zjebanym ryjem bo tak piszesz. Zrozumiesz kiedys jak urodzi ci sie dziecko i bedziesz musial z nim podruzowac. Mam nadzieje ze ci sie dziecko nie urodzi bo jestes tak pojebany/a ze wychowasz jakas jebana zawszona patologie. Pisze ja ojciec.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. jeebacz te mamuski….bachorami sie nie przejmuj

    1

    0
    Odpowiedz
  11. haha zajebiste

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A weź ty mnie chuju w dupę pocałuj ty kurwo. Pisowska szmato wypierdalaj z naszego kraju tu cię kurwo nie chcemy ty pierdolona ruska dziwko spierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zaraz. To do samolotu można brać wózek?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Można, ale powinien być składany

      0

      0
      Odpowiedz

Zająceee

Wkurwiają mnie zające i to, że te jebane zwierzęta wyskakują jak pojebane na drogę i niszczą niewinnemu człowiekowi samochód, na którego zarabia się kilka lat. Wiem, że niedługo święta Wielkanocne, ale bez jaj, nie róbmy sobie takich prezentów… Niech sobie siedzą w norkach… i chuj… leje na nie ciepłym moczem.. XD

20
64
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Zająceee"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja ostatnio potrąciłem kota.Głowę miał rozkwaszoną,więc kapuśniaku nie było.Ale żeberka,polędwiczka….mmmm…:):):)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tą sprawą też się zajmiemy goju trując i depopulując większość stworzeń ziemskich w tym 5-6 miliardów gojów,więc szybko twój problem minie bo cię jakieś kurestwo wykończy w ciągu paru miesi-kilku lat i jeszcze pomogą mu „lekarze” aplikując ci chemie która cię dobije

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Gdybyś nie był patałachem, patałachu, zarabiał 18 tysi netto i jeździł wypasionym mesiem (W212), to byś nie miał takich problemów. Przed twoim mesiem bowiem zapierdalałby biały czarnuch, który właśnie zakończył swą współpracę z centrum logistycznym Amazonu na Bielanach Wrocławskich -zazdroszczący co prawda lepiej ustawionym kolegom (youtube. com/ watch?v=c38JjIbYWNI) ale i tak szczęśliwy, że choć trochę wolniej- z zadaniem zapobiegania podobnym wypadkom. /Mesio PS. Nie ma PS-a, Pan twój, Mesio, nie ma nic więcej do dodania.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. EHEHEHEHHE NOM XDDD HEHEHEHHEHE ALE BEKA OBOŻE x ddd .!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ja już dwukrotnie byłem uczestnikiem zdarzenia, gdy autobus którym jechałem j3bnął w sarnę. xD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A mnie wkurwia taki jełop jak ty,chciałeś być zabawny? Nie wyszło żałosna pizdo.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Skurwysynu, oby ciebie i twoją skurwiałą starą ktoś rozpierdolił na przejściu dla pieszych. Żegnam, pizdo.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. każdy co z premedytracja zabija zwierzaki na drodze to zwykla qrewka nie czklowiek!! szanuj gnoju inne zyjace stworzenia bo sa rowne tobie a zydy od „goju” VON z tad to polskie fora do qrwy nedzy!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A gdzie ty jeździsz, że ci zające wyskakują na drogę? Z miasta to na pewno nie jesteś. Chuja taki zajączek może poczynić szkód, nie roztkliwiaj się tak nad swoją beemką bezmózgu, bo żeby auto zniszczyć, potrzeba dzika, a nie kicającego zajączka, niewinnego, malutkiego.

    0

    1
    Odpowiedz

Wkurwia mnie żona

Spotyka się z kolegą i nie widzi w tym nic dziwnego. Na próby reakcji z mojej strony reaguje fochem i mówi, ze mam to zostawić bo ona musi odreagować i pookładać sobie wszystko w głowie bo ma kryzys. Mam ochotę walnąć tym wszystkim i wywalić ją z domu. Wkurwiam się, chudnę stres mnie spala, ostatnią pełną noc przespałem w styczniu. Próby rozwiązania tego rozmową kończą się oskarżeniami z jej strony i straszeniem, że sam ją odtrącam i popycham w kierunku innego. I to wszytko po ponad 16 latach wspólnego życia. Boli jak chuj.

89
34
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Wkurwia mnie żona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Innymi słowy chodzi się dymać do kolegi, ty o wszystkim wiesz i się zgadzasz. Dziwny jesteś.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Cen się chłopie !!! Masz jedno życie (przynajmniej w tym wcieleniu) …. Zadbaj o siebie sam… Kup sobie coś fajnego do ubrania zrób porządne strzyżenie i sam się z kimś spotkaj … Nie mowię o zdradzaniu tylko o miłym spędzeniu czasu .. Trzeba czasami zmienić perspektywę ….;)

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Zrób jej pyszną kolację.Kocie żeberka w miodzie.Tylko kot musi być większy,żeby było co jeść.Ewentualnie kocie udka w zasmażce.Jeżeli natomiast żona lubi jeść to kot po staropolsku.Rarytasy,polecam.Żona na pewno zmieni podejście.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Jak wkurwia cię żona, to zapraszamy do naszej czteroosobowej obsługi czołgu. Pokażemy ci nasze działo i załadujemy pocisk, pozdrawiam wojskowy czołgista ładowniczy, gej Marcin. Znam też czołgistów byczka Andrzeja i geja Romana, a że czołg jest przeznaczony na czteroosobową załogę, to zapraszamy do środka. Kiedyś był z nami murzyn Mokebe, ale po ataku Boko Haram na pole bawełny w rodzinnej Nigerii słuch po nim zaginął. Nie wrócił do naszej załogi, szkoda jego 20 calowego pocisku o średnicy 25cm, ale co zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Żona cię wkurwia goju,to wspaniale,czas to uczcić lampką wina albowiem jedna żona wkurwiająca w zestawieniu z milionami innych takich żon stanowi smiertelna dawkę która powaliłaby stado słoni a co dopiero gojów płci męskiej którzy dzięki temu wyzdychają masowo nie osiągając 50-tki i do tego zwiększy się niż demograficzny a co za tym idzie populacja gojów zmaleje aż w końcu osiągnie liczbie ok 1 miliard,więc jest co uczcić

    1

    0
    Odpowiedz
  7. I widzisz, patałachu? Jak się samcem beta urodziło, to alfą się nie zdechnie… Skoro nie wiesz (nadal), co zrobić, to Pan twój, Mesio uważa za bezcelowe mówienie ci, co zrobić. Szkoda klawiatury na tłumaczenie rzeczy oczywistych, które sam powinieneś wiedzieć, gdyby nie to kim jesteś. Ale miejsce dla ciebie być może się znajdzie w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym (3 stówki w łapę, CV, etc.). U nas przynajmniej się wyśpisz, bo po takim zapierdolu to nawet na koncercie heavy metalowym spałbyś kamieniem. /Mesio PS. Tak swoją drogą to, kurna, ale tacy jak ty są żałośni… Pan twój nie dziwi się tym, skądinąd tępym, cipom, że was tak traktują.

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Nie chcę cię ziomuś martwić, ale ona już pewnie ma innego bolca. Nawet jak się na niego jeszcze nie nadziała, to już cię pewnie zdradza mentalnie. A to już jest po wszystkim. Ale nie łam się, bo twoje położenie wcale nie jest tak złe, jak ci się teraz wydaje. A wydaje ci się tak, bo się przywiązałeś do czegoś, co znasz i myślisz, ze świat nie ma tobie już nic do zaoferowania. Takie są po prostu statystyki w tym dziadowskim postsowieckim obozie pracy, gdzie każdy chce się dorobić na plecach innych w 20 lat, bo za chwilę idzie kolejna zawierucha i wszystko obraca w niwecz. 1/3 polskich kurewek zdradza, a kolejna 1/3 zdradę rozważa. Pozostała 1/3 cię może nie zdradzi, tylko powie, że odchodzi do innego. Zaiste chujnia, nieprawdaż? Kurwa, jak tu wracam, to aż mnie żal za serce ściska, że tu jednak muszą żyć wrażliwe jednostki i przeżywają takie właśnie dramaty. Ale nie na całym świecie tak na szczęście jest, a przynajmniej nie wszędzie są takie przerażające statystyki. Posłuchaj więc kilku rad kolesia, który też przez to przechodził, a dziś ma domek na Teneryfie i co pół roku młodszą suczkę w łóżku. I nawet nie musi ich zostawiać, same się eliminują, wystarczy tylko cokolwiek od nich zacząć wymagać. To już jest po prostu takie zjebane plastikowe pokolenie. Primo: skoro piszesz, że 16 lat jesteście razem, to znaczy, ze ona już pierwszej młodości nie jest, więc to ONA ma problem, lub będzie go zaraz miała, jak tamten ją wyrucha i zostawi. A wierz mi, że to się nader często zdarza. Secundo: twa pierwsza myśl, była najlepsza, tak powinien się zachować mężczyzna w normalnym kraju. Arabskie przysłowie mówi: kobieta, która nie daje snu mężczyźnie jest niewiele warta i należy ją odprawić. Patrz pan, takie niby brudasy, ale tu jednak mądrze gadają. Ale my nie jesteśmy w normalnym kraju, więc… Secundo: nie wykonuj gwałtownych ruchów, tylko odetnij ją, jeżeli możesz, od kasy i sam zajmij się wyprowadzaniem i zabezpieczaniem $, bo za chwilę będziesz ich bardzo potrzebować. Jeżeli ona trzyma kasę, jak to w biedaszybach zazwyczaj jest i już nic nie zabezpieczysz wróć do punktu pierwszego. Na rozwodzie będziesz musiał udowodnić, że suka poszła bokiem, żeby nie puściła cię z torbami, więc zbieraj dowody i pamiętaj żadnych gwałtownych ruchów. W przeciwnym razie wypierdolisz z tego kraju w jednej parze butów, co też ma swoje zalety, bo odetchniesz bez przywiązań i spojrzysz na życie inaczej. A tam ludzie mają w dupie, co się w tym kurwidole zwanym Polsza dzieje. Tercjo: dla niej nie ma znaczenia, co zrobisz. Ma pójść, to pójdzie, choćbyś był najlepszy, choćbyś miał wielką pałę, Ferrari i domek na lazurowym wybrzeżu. Ma zostać, zostanie i będzie na kolanach przepraszać. Wtedy możesz znowu dać pełną miskę. Kobiety to słabe stworzenia. Rozumem posługuje się 1%, 30% biologicznym instynktem pod płaszczykiem uczuć, 50% emocjami, a pozostałe 19% szczególnie tych najmłodszych kompletnie randomowo i nie ogarniesz tego. Nawet jak wziąłeś ją dziewicą w wieku 16 lat i dałeś jej pierwszy orgazm, będzie wzdychać do platonicznej miłości z podstawówki, bo jej się będzie wydawać, że byłby może lepszy. Kiedy są, to je ruchasz, jak ich nie ma to żegnasz się grzecznie i ruchasz następne. I nie nadawaj temu jakiegoś wielkiego znaczenia, życie to tragedia, a my jesteśmy tylko marnymi aktorami. Nie skarbcie sobie skarbów na ziemi.

    6

    0
    Odpowiedz
  9. 😀 poważnie???? Ha ha haaa stary jeżeli masz jaja to wygnaj ją z domu. Nie jestem trollem jak reszta oszołomów typu ,,mesio” który nie potrafi napisać nic mądrego. Człowieku,ona spotyka się z kolegą? 😀 nie no super,a ty zacznij kurwa gotować obiady i sprzątać. 😀 idę o zakład że pruje się z tym typem. Masz jakiegoś spoko ziomeczka który mógłby dla ciebie poobserwować spotkania twojej starej z tym kolegą??? Dla mnie sprawa wygląda jasno,puszcza się na boku. Albo masz jaja i załatwisz sprawę jak facet albo siedź na dupie i płacz zastanawiając się co teraz robi twoja stara. Elo.

    4

    0
    Odpowiedz
  10. To zrób coś dla niej, pokaż że Ci zależy np. weź ją do ciekawej restauracji, na wycieczkę w dzicz – jakieś piękne nikomu nie znane miejsce, albo zaśpiewaj jej piosenkę którą sam ułożyłeś, coś z tekstem „choćby mi miss podkładali i tak wolę ciebie, bo jesteś najlepsza, błyszczysz jaśniej niż jakakolwiek gwiazda” . Może mały gest by dużo znaczył. Najlepiej jakbyś to połączył z podkreśleniem swojej atrakcyjności. Nie wiem, np, sam jej się pokazał w towarzystwie pięknej koleżanki jednocześnie wykazując, że tylko żona jest naj. Daj jej do zrozumienia, że nikt jej tak nie uwielbi jak ty. Że tylko dla ciebie jest najpiękniejszym kwiatem. Tylko przy tobie czuje się na maxa kwitnąca. Wiesz o co mi chodzi? Bo kobieta chce się czuć jak wabiący kwiat, udowodnij, że nim jest. Mam nadzieje, że pomogłam.
    A może jakaś część ciebie którą sama uwielbiała umarła? Zastanów się co dawało jej najwiekszą radosć z twojego towarzystwa i obudź w sobie to. Nie daj rutynie zabić tego co najpiękniejsze

    0

    7
    Odpowiedz
  11. Piordol ją!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zajeb jej kopa w dupę i po sprawie. Nie męcz się chłopie

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Dlatego najlepszą opcją jest intensywnie pracować nad sobą. Nie nad związkiem, nie nad relacjami między ludzkimi, nie troszczyć się o kobiety. Tylko pracować nad sobą. Wtedy ludzie będą ci podlegli i będziesz mógł wśród nich przebierać.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. No to na co czekasz? Chyba, ze kredycik razem jest. Kurwa, wlasnie dlatego nigdy nie wezme z kims wspolnie kredytu. Kupie chate za gotowke albo bede wynajmowal. Ewentualnie jak juz koniecznie bede sie musial wpieprzyc w kredyt, to zrobie to sam, a jesli sie ozenie w miedzyczasie, to spiszemy jasno i wyraznie, ze dom jest moj i chuj. Pewnie Cie zdradza. Ale zamiast sie wkurzac, to rob to samo. Spotykaj sie z kolezankami. Ruchaj ile popadnie. Zobacz jaka bedzie jej reakcja.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. @3 Ty, od tych kotów… Weź spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @7 Noooo… Nieźle napisane, patałachu… Pan twój, Mesio, jest pod pozytywnym wrażeniem. I jednak dorzuci swoje trzy grosze poza wcześniejszym komentarzem nr 6. Po pierwsze -to dla patałachów, którzy jeszcze szczęśliwie wolni (w sensie prawnym) są- pamiętajcie jeden wyraz: INTERCYZA. I nie ma od tego wyjątków!!! Nie jest istotne jak suka skamle i na jakie czułe punkty naciska ani to, że jest nawet wierną suką. Intercyza ma być. Ma być i chuj. Pan wasz tu mógłby się rozpisać z uzasadnieniem, ale nie widzi potrzeby. Przemyślicie, pożyjecie trochę i sami do tego dojdziecie, a nawet jeśli nie dojdziecie, to najważniejszym i tak jest to, że tę intercyzę macie zawrzeć. Po drugie -to z kolei do patałacha spod nr. 7 a dopiero w drugiej kolejności do reszty; i raczej typowo filozoficzne zagadnienie, Pan wasz nie spodziewa się jednoznacznej odpowiedzi, bo jej po prostu nie ma- co prawda można skakać z kwiatka na kwiatek, w końcu tego towaru jest pół świata i zawsze odpowiedniej świeżości. Ale jest też przysłowiowa „łyżka dziegciu”. A mianowicie (i tu Pan wasz pominie kwestie moralne takiej ścieżki życiowej, jaką patałach spod „7” postuluje), w ten sposób nie da się zbudować rodziny. A ta jest człowiekowi potrzebna (oczywiście jeśli jest na odpowiednim poziomie i ze zdrowym systemem wartości, o co dziś rzeczywiście trudno) i substytut jej nie zastąpi. Więc z tym życiem „co pół roku inna cipka” to Pan wasz radzi się zastanowić.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. @9 No i mamy przykład tzw. solidarności jajników z babskim skończonym imbecylizmem, czyli „babska logiką”… Ręce i macki opadają, a jedyne co zostaje zacytować, to „wy nie jesteście złe, wy jesteście tylko bezdennie głupie”. Aha, tępa bździągwo, nie zapomnij zastosować tych swoich dennych rad, jak sobie koleś, który cię dyma w ramach „związku”, pójdzie do innej…

    1

    0
    Odpowiedz
  18. @9 ty głupia pindo,on ma coś dla niej zrobić? To zwykła kurwa jest. Na jego miejscu wypierdoliłbym ją z domu na zbity ryj.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Jak nie ma jeszcze dzieci to zajeb jej kopa tak zeby dotknela czolem sufitu. Jak sa dzieci to ukladaj plan jak zajebac jej kopa zeby tak samo dotknela czolem sufitu ale zeby na dzieciach sie to odbilo w jak najmniejszym stopniu. Cos co jest zjebane trzeba zlikwidowac.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. pogadaj z nią na spokojnie, zaproś na kolacje i tam pogadajcie 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  21. żona to nie rodzina

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Patałachu spod 16stki, gdzie ja napisałem, że polecam temu nieszczęśnikowi taki model życia? Ja sobie nawet tego modelu życia nie wybrałem. Ja mu tylko pokazałem, że jego nędzne, zapłakane życie może wyglądać inaczej. Co sobą reprezentujesz – takie życie cię otacza. Stwarzają je twoje własne myśli. Każdy sam sobie oceni, czy woli jedną wierną suczkę (pojęcie bez desygnatu, zaznaczam), zmieniające się w perspektywie, czy może tworzące zgraną mnogą kompanię? I nie wyjeżdżaj mi tu z moralnością, bo też nigdzie nie napisałem, że którejkolwiek, co była w porządku wobec mnie rozbudziłem nadzieje, a potem wyrzuciłem za drzwi. To już dopowiedziałeś sobie sam. Swoją drogą, jakeś taki mądry, może podzielisz się z nami, patałachami, swoją receptą na udaną rodziną? Pośmiejemy się razem, bo nawet brudasy z dalekiej arabii powiadają, że 'tylko prorok zna ukryte wady konia i niewiasty’…

    0

    2
    Odpowiedz
  23. Niestety jakiś koleś razem z Twoją żoną miło spędzają czas ze sobą we dwoje gdy Ty zapierdalasz na utrzymanie domu. Nie ma co komentować sam wiesz. Ja zostawiłem a bolało jak chuj 10lat poszło się jebać.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. @22 Za patałacha to w dziób, kop w dupę na rozpęd i karna szychta w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym, patałachu… A ad rem. „gdzie ja napisałem, że polecam temu nieszczęśnikowi taki model życia?” Założenie wynika właśnie z tego, że przedstawiłeś mu taką a nie inną alternatywę. 😛 I masz rację – „jego nędzne, zapłakane życie może wyglądać inaczej”. Tylko, że nadal będzie to nędzne, zapłakane życie, gdy sobie uświadomi, że nigdy nie doświadczy czegoś więcej niż dymanie przygodnej cipy. I w tym rzecz. Oczywiście masz rację, że o takiej klasy loszkę dziś trudno i że przysłowiową beczkę soli zjesz, zanim się na człowieku poznasz. To jest prawda. Tylko widzisz, nadal to nic nie zmienia jeśli chodzi o to, co Pan twój, Mesio, we wcześniejszym komentarzu raczył był napisać. Człowiek z natury potrzebuje bliskości drugiego człowieka. Dziwka, przygodna cipa na parę miesięcy, czy coś w tym stylu to tylko substytut, choć wielu lubi się oszukiwać lub też z konieczności wybiera taki model życia (ale właśnie, to konieczność, a nie to, co by się rzeczywiście chciało). „Swoją drogą, jakeś taki mądry, może podzielisz się z nami, patałachami, swoją receptą na udaną rodziną?” Nie ma recepty. Gdyby była, to świat byłby pełen szczęśliwych związków. Aczkolwiek jest kilka czynników pozwalających zbliżyć się -na tyle na ile to w ogóle możliwe, wiadomo że życie jest jakie jest i idealnie nigdy nie będzie- do jakiegoś „wzorcowego” modelu związku. Tylko tu trzeba, po pierwsze, coś sobą reprezentować. Wbrew pozorom prawdziwym nie jest to, że przeciwieństwa się przyciągają, tylko to, że swój do swego ciągnie. Dlatego np. ludzie na poziomie nie szukają w rynsztoku, to nie „Pretty Woman”, patałachu. Po drugie, trzeba mieć podstawy finansowe do założenia i utrzymania rodziny (tzw. stabilizacja). I to porządne podstawy, śmieciówka w Biedronce czy dorywcza robota u bauera nimi nie są. Po trzecie, dobrze wybrać, a nie kierować się tym, że locha ma „ładną dupę”. Po czwarte, mieć na tyle rozumu, wiedzy o ludzkiej psychice oraz charakteru, by umieć nad babą zapanować, nie nabierać się na gierki, nie tracić w jej oczach, czyli ją utrzymać. Samiec beta tego praktycznie nie ma. Dlatego potem ma jazdy, a jedyne wtedy czemu baba przy nim siedzi, to tylko dlatego, że nikogo innego nie ma na widoku. Piąta rzecz to już tylko praca nad utrzymaniem tego związku, zamiast wygodnym kopnięciem cipy w dupsko i skołowaniem następnej łatwej, która da się za friko dymać przez kolejne pół roku, bo po co się wysilać. /Mesio PS. Pan twój wie, że się „pośmiejesz”, ale zwisa mu to, bo wie, że ma rację i że nawet jak się śmiejesz, to po cichu sam to przyznajesz (lub przyznasz, jak się głębiej zastanowisz). Znalezienie łatwej dupy to nie sztuka, zwłaszcza jak się coś ma w kieszeni i od biedy pod kopułą. Tyle, że ona się nie nadaje, dlatego po jakimś czasie musisz szukać kolejnej (zakładając oczywiście, że nie jesteś tak spierdolony psychicznie, że inaczej niż w ten sposób „co chwilę inna” żyć nie umiesz, tylko znajdujesz sobie dobre usprawiedliwienie). A target, który się nadaje do związku (i nie chodzi o takie, które dały sobie narobić dzieciaków na boku a teraz szukają tatusia który to stado utrzyma), jest w dzisiejszych czasach coraz mniej liczny i prawdopodobnie jest po prostu dla ciebie nieosiągalny. Taka naprawdę coś sobą reprezentująca ma wymagania, którym większość nie sprosta. Za to potem są daleko większe szanse, że związek będzie stabilny i życie rodzinne udane. Jak z chałupa, patałachu, jak masz gówniane fundamenty, to ci się to tylko potem na łeb spierdoli. Może to wszystko i truizmy, ale taka jest prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Myślę, że za jakiś czas usłyszysz jak Ty nic nie rozumiesz, jaki jesteś prosty a ten jej kolega jest prawdziwym mężczyzną. Inteligentny fajny itp. Nie powie prawdy a Ty będziesz się dręczył. Nie miej złudzeń. Już słowa, że popychasz w kierunku innego wszystko mówi z kim mieszkasz. Napisałeś boli jak chuj. Jeśli to prawda to będzie gorzej. Tu nikt nie pomoże najwyżej ośmieszy rozwiązanie jest między Wami.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Rzygać mi się chce na samą myśl, mnie kichy skręca że można komuś taką krzywdę wyrządzać. Nie wiem dlaczego zamiast zrobić z tym porządek żalisz się tutaj jak panienka bez charakteru. Jesteś ograniczony umysłowo w jakiś sposób? Harujesz całymi dniami żeby się czegoś dorobić i myśli że o to w życiu chodzi? Nie radzisz sobie z problemami? Pijesz? Ludzie są jacy są trzeba się z tym liczyć, każdy ma wolną wolę. Ty masz decydować sam za siebie. Praca nad sobą. Kurwa ręce opadają jak trzeba starszym takie rzeczy tłumaczyć. Monstrum.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. 24 ma racje-stary wam to mowi!live!
    musze was wszystkich tu prawie pochwalic!tak miło mi sie was czyta ze aż dumny jestem ze jestem polakiem!naprawde!juz myslałem ze ten młody polski naród to tępota jak juz cała eu-ale!-wasze wpisy uswiadamiają mi ze to coś co polacy posadają nie umiera!-a takie miałem podejrzenia…tak sie ciesze ze wasze pokolenie ja i moje wyssało to cos polskiego z mlekiem matki!-moje pokolenie miało innego rodzaju problemy-komuna-wy macie egzystencjalne i moralne-ale to nic!-dacie rade jak i my ! 44-o latek na emigracji

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Wrzuc na luz, idz na silke, przypakuj, niech zonka zobaczy konkurencje w postaci mlodych dup kolezanek z silowni odrazu zobi sie mila i kochana 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zone zawsze mozna zmienic. Nie jestes rodzicem czy chrzestnym ze juz do konca zycia… Tekst ze Ty ja odpychasz w kierunku innego oznacza tylko jedno. Szuka wymowki za zdrade. Ty wez sie ogarnij bo ona Cie wykorzystuje !!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. byles chyba za dobry dla tej w sumie głupiej cipy!!! mam kumpla co go tez tak robila w chuja i w koncyu wyczyscila z kasy i kazala sie wyprowadzić!!! taka chujnie trzeba zakonczyc jak najszybciej i znaleźć nowa cipe dla dobra swojego zdrowia

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Posowa ja jakis koleś a ten się zgadza na to ….ale ty jesteś człowieku jakiś dziwny koleś normalnie czlen 1 klasa ….dyma się z innym a ty patrzysz hahhaha

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Niezła jakaś lubi widać ten sport

    0

    0
    Odpowiedz

Złodzieje aut

W tym kraju prawo to żart z którego jak z polaków śmieją sie na całym świecie (pewnie od jakiś januszy zaraz usłysze „to nie musisz tu mięszkąć”, „proszę z szacunkiem do ciała sądowego” i inne inwalidyzmy od dżordanów , którym mama czesze wąsa). Goście lub gość dostanie 2 lata do odsiadki, jak aut sprzedał na milion zł, to opłaca mu sie odsiedzieć i 10 lat, bo odsiedział by to w pracy u prywaciarza, jego majątek oczywiście formalnie nie istnieje , odsiedzi za nasze pieniądze wakacje, wyjdzie z zamku, pośmieje sie z komornikiem (którego zna), tak że aż bedą im wisieć smarki z nosa z tych wszystkich frajerów których przerobił, przybiją se grabe i żadnych pieniedzy do końca życia nie zobaczysz jak i auta.
Sory za chamskie przedstawienie rzeczywistości, tu ludzie są oderwani od rzeczywistości, czytają za dużo książek i mają ładną pisownię ę, ą , ale to ma sie nijak to naszych realiów, gdzie co bardziej sprytny olewa prawo, sądy , policyjnych krawężników, ciepłym moczem i jeszcze jest za to nagradzany i gloryfikowany.

3
0

Złodzieje aut

W tym kraju prawo to żart z którego jak z polaków śmieją sie na całym świecie (pewnie od jakiś januszy zaraz usłysze „to nie musisz tu mięszkąć”, „proszę z szacunkiem do ciała sądowego” i inne inwalidyzmy od dżordanów , którym mama czesze wąsa). Goście lub gość dostanie 2 lata do odsiadki, jak aut sprzedał na milion zł, to opłaca mu sie odsiedzieć i 10 lat, bo odsiedział by to w pracy u prywaciarza, jego majątek oczywiście formalnie nie istnieje , odsiedzi za nasze pieniądze wakacje, wyjdzie z zamku, pośmieje sie z komornikiem (którego zna), tak że aż bedą im wisieć smarki z nosa z tych wszystkich frajerów których przerobił, przybiją se grabe i żadnych pieniedzy do końca życia nie zobaczysz jak i auta.
Sory za chamskie przedstawienie rzeczywistości, tu ludzie są oderwani od rzeczywistości, czytają za dużo książek i mają ładną pisownię ę, ą , ale to ma sie nijak to naszych realiów, gdzie co bardziej sprytny olewa prawo, sądy , policyjnych krawężników, ciepłym moczem i jeszcze jest za to nagradzany i gloryfikowany.

54
29
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Złodzieje aut"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to kurwa zacznij kraść samochody. Każdy ma sposób na swoje życie. Ja twój pan Mesio,patałachu opierdalam spocone faje za drobne. Patałachu,pan twój Mesio jest znanym złodziejem męskich pytongów,kradnę je i chowam w swojej brudnej dupie. Nie pójdę za to siedzieć bo połykam pęta wszystkim policjantom z mojej wsi. Pan twój Mesio wie co robi,nauczył mnie tego mój tata,pan twój Mesio uczył się na pytągu ojca, na jego małym sflaczałym niedomytym pindolu.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. A jakbyś miał czołg, to by ci go nie ukradli. Jak chcesz to mogę załadować ci mój pocisk w komorę ładowniczą, obejrzysz też moją długą lufę. Wojskowy czołgista ładowniczy, gej Marcin. Znam też czołgistów byczka Andrzeja i geja Romana, a że czołg jest przeznaczony na czteroosobową załogę, to zapraszamy do środka. Kiedyś był z nami murzyn Mokebe, ale po ataku Boko Haram na pole bawełny w rodzinnej Nigerii słuch po nim zaginął. Nie wrócił do naszej załogi, szkoda jego 20 calowego pocisku o średnicy 25cm, ale co zrobić.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ale po kiego się tak żołądkujesz, patałachu? Pan twój, Mesio, wprawdzie rozumie, że opisany w twej chujni proceder godnym potępienia jest, ale ty akurat nie masz się czym martwić, albowiem stać cię co najwyżej na produkt samochodopodobny. A i to często z niemieckiego szrotu. Tym samym możesz spać spokojnie. Co innego tacy jak Pan twój, Mesio, którzy mają czym jeździć. Aczkolwiek Pan twój też śpi spokojnie. Ostatni próbujący kradzieży należącego do Pana twojego, Mesia, mesia (W212), zetknąwszy się z umyślnymi z Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando Pana twojego i będąc przed Jego oblicze przywleczonym, sam sobie ochoczo odrąbał łapę w płonnej nadziei, że wypuszczonym zostanie… I został. Został wypuszczony do klatki z tygrysami, którą utrzymujemy w filii naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego w Koulamoutou (lub jak Jego Ekscelencja, Wieczny Prezes Byczywąs raczy wymawiać: „Klamotowie”) w Gabonie. /Mesio PS. A tak gwoli pocieszenia, patałachu. Na ogół złodzieje ci nie dorobią się niczego. Z dwóch powodów. Po pierwsze, dostają tylko part ze sprzedaży kradzionego samochodu a ten idzie taniej (lub często na części) niż ceny rynkowe, żeby się pozbyć towaru. Po drugie, takie złodziejaszki, zwłaszcza młode, jak poczują łatwą kasę, to lubią nią szastać. A papuga i wspomniany komornik też za darmo nie są. To nie jest życie usłane różami… I jeszcze w czapę od konkurencji można dostać. Dawny znajomy Pana twojego, w początkach lat 90-tych trudnił się pracą zarobkową w Niemczech a bonusowo sprowadzał stamtąd samochody (Pan twój nie wnika, jakie było ich pochodzenie, aczkolwiek najprawdopodobniej kupował je uczciwie na szrocie i w komisach). Działalnością swą podpadł konkurencji. Wywieźli go któregoś pięknego dnia do lasu i dali taki wycisk połączony z groźbami pod adresem jego rodziny, że gość autentycznie ześwirował. I mu do tej pory nie przeszło. Życie jest brutalne, patałachu…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Rozumiem frustracje jeśli Cię to spotkało więc nie powiem „idź kraść tak samo” Mnie takie cwaniactwo (bo sprytem bym tego nie nazwał) nie imponuje. I myślę że żadnemu wartościowemu człowiekowi nie powinno. Shit happend. Monstrum.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No ale taka jest prawda, że nie musisz tu mieszkać, jedź sobie do reichu do arabusów, to ci może będzie lepiej jak muezin będzie ci ryczał 5 razy dziennie – droga wolna.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Przyznaje Ci racje, Polacy to wspaniały, waleczny Naród tylko ludzie kurwy i złodzieje.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Co za bzdury.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jadłeś kiedyś kota? Kot po staropolsku – polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Boże, moja dziewczyna tak strasznie cuchnie podczas menstruacji, raz nie wytrzymałem i się zrzygałem na łóżko, bo ona chce nawet wtedy… Ale dobrze mi daje to jej nie rzucę.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Po to się gojów ze słowiańskiego zadupia trzyma w niedostatku,prymitywizmie,biedzie,skłóca się ze sobą,wmawia sie im kompleks niższości,pielęgnuje stereotypy w mendiach blabla żeby byli tanią i tępą siłą robaczą dla naszych najbogatszych baraków aby przedłużyć ich agonie i ich rękami wprowadzić rząd światowy

    0

    0
    Odpowiedz

Chroniczny brak chujni.

Jestem tak szczęśliwy, że czasem aż się zastanawiam, czy nie zawarłem paktu z diabłem po pijaku, o czym następnie zapomniałem. Mnóstwo pieniędzy, bardziej niż udany związek, grupka przyjaciół, gdzie każdy za każdego dałby sobie rękę uciąć. Samochody, motocykle, łódź, piękny dom. Nie muszę już nawet pracować, tak się ustawiłem. Czas przeznaczam na delektowanie się ukochaną, hobby i przyjaciół. Zdrowie lepsze niż u dzisiejszych garbatych nastolatków. I po co piszę to wszystko? Żeby zwalić sobie konia do waszych nienawistnych odpowiedzi, gdzie będziecie udowadniać mi, że szczęśliwy nie jestem, skoro muszę o tym pisać na chujni. Wow. Już nie mogę się doczekać, siusiak zaczyna świrować. Pozdro mordki

2
0

Chroniczny brak chujni.

Jestem tak szczęśliwy, że czasem aż się zastanawiam, czy nie zawarłem paktu z diabłem po pijaku, o czym następnie zapomniałem. Mnóstwo pieniędzy, bardziej niż udany związek, grupka przyjaciół, gdzie każdy za każdego dałby sobie rękę uciąć. Samochody, motocykle, łódź, piękny dom. Nie muszę już nawet pracować, tak się ustawiłem. Czas przeznaczam na delektowanie się ukochaną, hobby i przyjaciół. Zdrowie lepsze niż u dzisiejszych garbatych nastolatków. I po co piszę to wszystko? Żeby zwalić sobie konia do waszych nienawistnych odpowiedzi, gdzie będziecie udowadniać mi, że szczęśliwy nie jestem, skoro muszę o tym pisać na chujni. Wow. Już nie mogę się doczekać, siusiak zaczyna świrować. Pozdro mordki

40
94
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Chroniczny brak chujni."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeżeli to co piszesz jest prawdą to możesz być szczęśliwy – jeżeli

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nudne prowo. Ziew.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Sory ale albo jesteś jebnięty albo KUP sobie problemy do chuja smierci i nie błaznuj na forach

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Biedne dziecko neostrady… Musisz mieć strasznie żałosny żywot, skoro tak bardzo cię jara napisanie tych wymiocin… wróć… wypocin. (a właściwie to jeden pies) po to tylko by się trzepać do hejtów w komentarzach. Swoją drogą ciekawy przypadek zboczenia… Tylko wtedy, gdy te hejty czytasz, ci staje? No ale niech ci tam, ulżyj sobie, co mi tam… A więc. Pajacu zafajdany, wegetujący gdzieś w zapleśniałej norze ze szczurami w mrówkowcu, tyś samochód to najwyżej mijał na ulicy, gdy żebrałeś o złotówkę na jakiegoś na siarze pędzonego muzgotrzepa, czyli tę twoją ukochaną, którą się delektujesz, bo nawet najbardziej śmierdząca i grzybem zarośnięta locha by się ci nie wypięła, żebyś w jej zafajdanej szparze zamoczył. No i jak? Szczytowałeś, nędzna imitacjo trolla?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie karmić trolla…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niech zgadnę,wyuczony zawód – „bananowy syn” ? hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Po wpisie widać, że jesteś nieszczęśliwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jeśli to prawda, to zajebiście – serio. Gratuluję. Ale szczerze wątpię. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ty jebany lewacki, gruby, żydo pedale, żerujący na ludzkim nieszczęściu obyś zdechł w piekle, nie musisz dziękować, chuj Ci w dupe. Niezła bajeczka.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do Mesia na taśmę jebana kurwo

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Cieszę się Twoim szczęściem. Obyś jak najczęściej walił sobie konia do internetowych komentarzy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jasne trolu 🙂 A nawet jeśli masz to co masz to mnie to specjalnie nie obchodzi i się tym ciesz, serio. Nie wszyscy tutaj pękają z zazdrości. Raczej sami dążymy do poprawy swojego życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Stary ale żeś zjebał, mam nadzieje, że podczas walenia twój kutas skieruje
    się w stronę twojej mordy po czym tryśniesz w nią spermą.
    Jakoś nic mądrego mi nie przyszło do głowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zawarłeś pakt ze swoim ojcem, ssiesz mu w nocy spoconego pindola a on daje ci za to mamonę. Masz zawód ,,syn” jak niektóre gimbusy w naszym kochanym pięknym kraju,tatuś da na smartfonik,na tablecik a taki gimbus słucha rapu,wielki gangsta ze strzeżonego osiedla. Słuchaj buraku,masz bujną wyobraźnie,sprawdź lepiej czy twój tatuś nie jest nosicielem hiv.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dobrze, a teraz wyłącz już te simsy i odsłoń firankę, co widzisz? Tak, to rzeczywisty świat. Zacznij coś robić ze swoim życiem to może chociaż w jednym procencie uda ci się osiągnąć to co udało ci się osiągnąć w simsach 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pewnie klepiesz biede i jesteś zawistnym cebulakiem jestem bardziej niż pewny

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Wyslij mi przelew bogaczu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Słaba ten twój udany zwiazek, skoro musisz walić konia do komentarzy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Cieszę się że Ci się powiodło w życiu! Taki człowiek jak Ty jest skarbem dla naszego kraju i wnosi do życia społecznego sporą wartość dodaną oraz element pogody i życzliwego uśmiechu!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Odwiedzałem dzisiaj w szpitalu moją babcię i w pewnym momencie przeczytałem jej Twój wpis. Jest to osoba starej daty, bardzo dzielna, niegdyś sanitariuszka i łączniczka w Powstaniu Warszawskim. Kiedy czytałem jej Twoje słowa, usmiechała się nieśmiało, a potem, ocierając spracowaną dłonią wilgotne oczy wyszeptała, że jak to dobrze, że doczekała czasów gdy Polskę tworzą tacy piękni ludzie jak Ty! I jej Romeczek tak bardzo by się cieszył, że nie zginął na próżno, bo jego ofiara przyczyniła się do tego, że w pół wieku poźniej tę Bożą Podszewkę (tak właśnie powiedziała) zamieszkują takie dorodne pluskwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Gdybyś był naprawdę szczęśliwy to nie szukałbyś satysfakcji z napawania się smuceniem innych i jest to po prostu fakt. Poza ten schemat wykraczają jedynie ludzie z ponadprzeciętnie rozwiniętym zmysłem ignorancji i prostactwa co w sumie do Ciebie pasuje, a i to szczęście jakoś tłumaczy 🙂 Poniekąd faktycznie jest to pakt z diabłem, za cenę bycia odpadem ludzkim. Już nie mogę się doczekać, aż w domu zwalisz sobie konia do tego jakim jesteś udanym trollem i jak to hoho intelektem i dowcipem błysnąłeś 😉 Testo wannabe mocno, dziubasku ;)?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Też jestem mega szczęśliwy. Nie mam pieniędzy, związku, przyjaciół, o dobrach materialnych nie wspominając, niewielu znajomych (ale ręki nie utną za mnie ani ja za nich). A pomimo to jestem szczęśliwy i zastanawiam się czy nie zawarłem paktu z diabłem na trzeźwo (alkoholu nie pijam). Szczęście to stan umysłu, sposób myślenia. Na poziom szczęścia nie ma przecież wpływu stan konta czy posiadane dobra. Biedny żulik śmietnikowy może być 100 razy bardziej szczęśliwy niż milioner czy jakaś sława typu Lewandowski. Ogólnie temat do dłuższej dyskusji.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Goń się trollu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Lubie placki.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Przyjda muslimy się skończy dobre.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Łącze się w BULU

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Salam aleikum, Drogi Bracie, cieszymy się niezwykle zlotym deszczem powodzenia które zesłał na Ciebie Pan światów. Musimy jednakowóż udzielić Ci w tym miejscu kilku wskazówek moralnych, które uczynią Twe życie jeszcze doskonalszym. Po pierwsze, samogwałt jest grzechem, który zaprowadzi Cię do piekła, a kąpiele we wrzącym jeziorze nie wpłyną korzystnie na delikatną skórę żołędzia. Pośród czytelników Twego wpisu znajdzie się wielu mężczyzn oraz pacholąt, zatem Twe walenie konia do ich spodziewanych reakcji nabiera zdecydowanie homoseksualnego charakteru a takie combo grzechu gwarantuje Ci stuprocentowe potępienie, zarówno doczesne jak i wieczne. Podobnie, ucinanie własnych rąk za przyjaciół niezbyt podoba się miłosiernemu Allahowi, który zaleca raczej obcinanie ich innym grzesznikom. Skoro już jesteśmy przy mutylacjach, to warto zauważyć, że uczony imam Al-Zayob ( رضي الله عنه ) zalecał raczej obcinanie czerepu niż rąk, wskazując, że jest to rozwiązanie niezwykle eleganckie z punktu widzenia teleologii. Dekapitacja spowoduje bowiem permanentną poprawę zachowania ukaranego, dodatkowo oszczędzając ummie przyszłych nakładów na rentę inwalidzką. Nie mówiąc już o tym, że głowy stanowią jakże stylowy ornament ogrodzeń i klombów w parkach publicznych, łącząc wysokie walory estetyczne z cenną lekcją moralności. Takiej właśnie lekcji udzielą Ci już wkrótce uprzejmi współbracia z Departamentu Umacniania Cnoty, używając do tego niezawodnej odgławiarki marki Stihl. Pozostając z serdecznymi życzeniami rychłego męczeństwa dla całej rodziny, żegna Cię emir Abu Janusz z Al-Sieradza. O Wy, którzy wierzycie, w Dniu Sądu kot być może wymiauczy Wam u Allaha amnestię, nie skąpcie mu zatem nie strawy ni napoju!

    0

    1
    Odpowiedz
  29. A pozatym nic Ci nie dolega?!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Ja ci wierzę. Tyle, że ja we wszystko wierzę: w elfy, wróżki, Świętego Mikołaja. To i jakiemuś niedojebańcowi uwierzę w tani trolling, czemu nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Zamknij mordę papiesz cię ruchał

    0

    0
    Odpowiedz
  32. No, to gratulacje i trzymaj tak dalej!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. I dobrze w tym brutalnym, smutym życiu niech chociaż jedna osoba będzie szczęśliwa, by nadać mu sens i wierzyć w piękno i szczęście. Niczego bardziej nie pragnę niż zajebistej harmoniii. Kurwaaaa jak mnie dusza napierdala smutkiem!!!!!!!!!!11

    0

    0
    Odpowiedz
  34. A potem się obudziłeś, bo musiałeś iść do pracy do fabryki na taśmę za 1200 zł.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Fajnie że życie ci sie na razie układa, ale spłoniesz w piekle, pozdro. ~ Szatan

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Jak chcesz,to mogę Ci podać na maila instrukcję jak wypatroszyć kota.Wspaniałe,delikatne mięso.Skórowanie też mogę opisać.Po zjedzeniu ugotowanego kota będziesz jeszcze zajebistszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Pozbadz sie jej jesli mozesz. A jesli nie, to rob to samo. Podjadaj jej to ekologiczne, drogie zarcie. Jak Ci zwroci uwage, to wiesz co odpowiedziec i sprawa rozwiazana. I tak z tego ci piszesz nie macie dobrych relacji wiec zadna strata.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Ale zajebiście zazdroszczę Ci.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Wkurwia mnie to ze polskich filmów nie można obejrzeć na internecie przez kurwa 8 lat a najnowsze filmy zza granicy sa na internecie 2 dni po premierze>!!!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  40. I tak jesteś dnem, zerem, debilem nudnym i głupim bananem o ile wogóle. Takie debile jak ty i ich towarzystwo jest męczące.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. A tam diabeł. Tatuś ci da gnoju zasrany pewnie popierdolona miernoto.Twój wpis świadczy że jesteś intelektualnym dnem i płytkim ciupciusiem w kolorowych ciuszkach.Masz brode, czerwone rury i wygolone skronie?

    0

    0
    Odpowiedz
  42. I zajeibiście. Jak się naapie tyle co Ty, to będę Cię trzymał za rękę podczas walenia tego konia! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  43. opierdol mi pento ty szujo , życze ci najgorszego!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  44. A dziewczyna liże dupę? Bo jak nie… To jeszcze masz ostatni etap do zdobycia aby być szczęśliwym. Ale trzeba przyznać, że w Polsce, jak ktoś ma kasę, to może sobie dobrze żyć i mieć wszystko w dupie.

    0

    0
    Odpowiedz

Złodziejka ze stancji

Od jakiegoś czasu widzę jak lokatorka ze stancji podkrada sobie moje rzeczy. Są to drobiazgi typu mydło w płynie, papier toaletowy, płyn do mycia naczyń. Zrobiłam ostatnio prosty test – nie używałam tych rzeczy, ponieważ używałam ich „duplikatów”, które trzymam w pokoju. I zauważyłam, że wszystkie te „nie używane” rzeczy znikają. Zastanawiam się czy robić jej aferę o ten papier/płyn. Póki co odcięłam ją od „źródełka” zabierając wszystkie rzeczy do pokoju. Dodam jeszcze, że biedna nie jest, co widzę na przykład po zawartości lodówki (np. po ekologicznym jedzeniu, które do najtańszych nie należy). Więc żadna bieda nie tłumaczy jej „kradzieży”.

Dodam również, że współlokatorka jest swego rodzaju „dzikusem”, bo powie tylko „cześć” i idzie do swojego pokoju. Gdy gotuje coś w kuchni to zamknie za sobą drzwi (ucieka od ludzi? boi się, że ją ktoś zobaczy?). Dodam jeszcze, że nie przykłada się w ogóle do jakiegokolwiek sprzątania kuchni/łazienki, co mnie również irytuje. Nie rozumiem jak można nie mieć w głowie czegoś takiego jak np. kupienie kostki do kibla chociaż „od czasu do czasu”…

I tak, lokatorka – studentka, niby człowiek dorosły, a jednak….
Ja dopiero studia skończyłam, ale tak czy owak, nie robię w około siebie burdelu i nie kradnę. Co się dzieje na tym świecie….

Powiedzcie mi, skąd się biorą tacy ludzie jak ta lokatorka…

1
0

Przyjaciółka

Sztampowa chujnia. Proszę bardziej życiowo doświadczonych o niezlekceważenie, przeczytanie i opinie.
Otóż mam „przyjaciółkę”. Znamy się już ponad 6 lat, zawsze świetnie nam się z sobą rozmawiało. Bywały okresy gdzie rzadko bądź w ogóle nie utrzymywaliśmy kontaktu oraz takie, w których widywaliśmy się często. Jestem młody, jeszcze lata temu nie myślałem o tym poważniej, ale zawsze mi na niej zależało, po prostu chciałem dla Niej jak najlepiej. Niestety wtedy miałem inne priorytety i nawet się o Nią nie starałem, po prostu przyjaźniliśmy się, chociaż udało mi się od Niej usłyszeć, że na pewno kiedyś się zejdziemy.
Ironia losu, poznała chłopaka. Nie była co do Niego przekonana, lecz ja jako dobry „przyjaciel” wyciągnąłem odpowiednie wnioski i trafnie podpowiedziałem jej, że chłopak jest nieśmiały, w tym tkwi problem. Chciałem pomóc, zeszli się. Teraz są ze sobą już parę lat. Podobno na początku było super, lecz później zaczęło się psuć, głównie przez jego rodzinę. Trwa to do teraz, jest Jej źle ale nadal z nim jest, za to w międzyczasie, zdążyła pewnego dnia odwalić mi akcję, że musimy ograniczyć kontakt bo on się denerwuje.
Uświadomiłem sobie już jakiś czas temu, że jestem skończonym idiotą. Pomogłem jakiemuś kretynowi zabrać mi najlepszą dziewczynę jaką w zyciu spotkałem. Mam dwadzieścia parę lat, lecz uważam, że mogła by zostać moją żoną, chciałbym. Po tej dziwnej akcji z ograniczeniem kontaktu długo się nie odzywaliśmy, pisała i chciała to jakoś naprawić, lecz postanowiłem się nie odzywać i zamknąć Jej temat raz na zawsze. Tyle, że nie potrafię.
Od niedawna znowu utrzymujemy kontakt, dość częsty. Wiem tyle, że dalej jest jej źle, przynajmniej tak mówi.
cała sytuacja z mojej perspektywy jest żałosna, sam zgotowałem sobie taki los.
Nie wiem czy jest jakakolwiek szansa na to, żeby z Nią być, czy to tylko friendzone. Nie chcę z Nią urywać kontaktu ale boję się, że jest to konieczne, tak żeby mnie nie bolało.

0
0