Witam drodzy chujowicze. Do dupy z tym wszystkim. Rozpoczęła się sesja i właśnie ujebałam pierwszy egzamin. Zostało jeszcze kilka ( przejebany kierunek- od cholery egzaminów) znacznie trudniejszych i ważniejszych. Moja motywacja sięgnęła dna, nic mi się nie chce, każda porażka sprawia, że staję się coraz bardziej obojętna i mam coraz mniej siły. Jak nie zaliczę to mnie stąd wypierdolą i będzie tyle. A wiem jak wiele jest osób, którzy mi tego życzą i czekają na moje potknięcia. Już nie mówiąc o wstydzie przed rodziną, że nie dałam rady. Kolejny problem- moje kompleksy. Przede wszystkim niski poziom inteligencji. I do tego dochodzi twarz, której nie cierpię i charakter, którego nienawidzę i kocham jednocześnie. Nie znam bardziej zjebanego człowieka ode mnie, ciężki charakter, chujowy upór, duma i honor, które nie pozwalają mi na normalne kontakty z ludźmi i na zrobienie kroku, o którym marzę i jednocześnie wiem, że wiem, że nie mogę się na niego zdobyć. Żeby było ciekawiej – problemy ze zdrowiem, z mieszkaniem, z kasą i życiem w ogóle. Do niczego się nie nadaję, wszyscy ode mnie odchodzą, są, kiedy potrzebują mojej pomocy i znikają, kiedy ja jej potrzebuję. W dodatku praca na dwie zmiany i już nie daję rady. Czuję się samotna, nie mam zbyt dużo bliskich osób, średnio dogaduję się z rodzina, miłości brak. To też ciekawa kwestia, tyle osób ile mnie zrobiło w chuja – przyjaciół, „partnerów” to wystarczyłoby żeby pół świata obdarzyć. Nienawidzę przez to ludzi i coraz bardziej się na nich zamykam. Mam problem sama ze sobą, widzę w sobie wszystkie oznaki depresji. Mam jednego przyjaciela, w którym się zakochałam, ale pewnie nic z tego nie będzie. Czasem wydaje mi się że też coś do mnie czuje, że patrzy na mnie jakoś inaczej, ale potem schodzę na ziemię i uświadamiam sobie, ze to niemożliwe. Z resztą tyle pięknych dziewczyn się wokół niego kręci, z nimi też ma świetny kontakt. Moja duma nie pozwala mi mu o tym powiedzieć, zbyt boje się odrzucenia i popsucia tej relacji. Nie mogę też znaleźć swojego miejsca na świecie, wszędzie mi źle, wszędzie czuję się na swoim miejscu. Potrzebuję zainteresowania, opieki i nowego środowiska, ale to niemożliwe. Dookoła tyle debili. Ludzi obchodzi tylko ich własny tyłek, imprezy, przygodny seks, litry alkoholu i wspólne rzyganie, bo przecież gdy trzymasz komuś głowę, gdy ten rzyga to to was tak do siebie zbliża. i ostatnie.. mam wrażenie że ludzie mnie nie szanują , chodź ja sama jestem szanującą się osóbką, a wręcz trzymającą ludzi na dystans i nie wiem skąd to się bierze. Moje chore myśli podpowiadają mi różne rozwiązania, w tym te ostateczne, ale chcę żyć. ŻYĆ kurwa a nie bywać gdzieś i marnować powietrze.
Nie chcę bachorów
2014-01-28 17:44Jak w tytule. Nie cierpię tych małych (i trochę większych), wstrętnych, wiecznie drących ryja pasożytów. Nigdy nie będę mieć własnych! Żaden argument mnie nie przekona! Tyle w temacie. Grzybnia i śrut.
Komentarze do "Nie chcę bachorów"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To nie miej, ja pierdolę.
00 -
Odpowiedz
to się zabezpieczaj. zapis na chujni to nie rodzaj antykoncepcji…
00 -
Odpowiedz
Lepiej nie przenos swoich porytych genow dalej haha
02 -
Odpowiedz
Kali radzić Twoja przemyśleć ponownie ten lekkomyślny deklaracja.
Duży liczba napoczęć przyczyniać się do bezprecedensowa boom gospodarcza w Kongo. Liczne dziecka szwendające się po ulicach podkręcać wskaźnik PKB (Produkt Kradziona Brutto) który rosnąć w nieubłagana sposób, bez względu na drut kolczasta i potykacze na straganach. Dziecka stanowić także doskonały lokata kapitału, lepszy od euro i zbliżony rentownością do mrówkojada. Kali pilnie śledzić kursy giełdy w Timbuktu i zależnie od trendu korzystnie sprzedawać lub kupować małe czarnuchy. Pronatalistyczna murzyn wzywać również Twoja do pilne mnożenie biały rasa. Kali ogromnie lubić biała człowiek i życzyć go sobie jak najwięcej, zwłaszcza z przysmażony cebulka i jasny sos pieczeniowa.10 -
Odpowiedz
Ja też ich niecierpie, gowniarze kłamią pyskuja ciągną kase od rodziców i nic nie robią calymi dniami oprócz grania na komputerze oczywiscie. Moi sąsiedzi mają dzieci w wieku od 6 do 15 lat i jeszcze nigdy ale to nigdy kurwa nie widzialem zeby ktores znich rrobiło cos pozytecznego.
10 -
Odpowiedz
No i dobrze. Nie każdy musi mieć dzieci, niektórzy nie chcą, inni się nie nadają, a mają i potem patologia się tworzy. Jesteś male czy female?
11 -
Odpowiedz
przybij pione! ja tez!
10 -
Odpowiedz
Ale nikt cię nie zmusza nikt cię nie przekonuje i nikt cię nie chce, każdy ma cie w huju, więc o co chodzi?
10 -
Odpowiedz
Moja mam też nie chciała mieć dzieci i tak oto jestem…
00 -
Odpowiedz
Więc twoi starzy powinni cię wyskrobać jako pasożyta.
01 -
Odpowiedz
Najlepsza chemiczna kastracja i bzykasz do końca życia bezkarnie, jeśli wogóle to czynisz.
00 -
Odpowiedz
Dobry wybór, przynajmniej nie będziesz mieć kogoś kto całe życie będzie musiał się za ciebie wstydzić
03 -
Odpowiedz
dzieci są chujowe, zreszta 90% ludzi ma je tylko po to zeby poczuc sie spelnionym alfa chujem, a pozniej udaja troske ze to dla dobra ludzkosci bylo i chuj i leń ten co nie chce dzieci. dzieci są chujowe.
30 -
Odpowiedz
Kali przyjmij moje wyrazy uznania za zabawny komentarz
10 -
Odpowiedz
Ale wy jesteście durnowaci. Szczególnie ta panna co napisała ten wpis. Każdy ma takie dziecko jakie wychowa, nie rozumiecie? Daj dziecku konputer i nie zajmuj sie nim i potem sie dziw że bachor… Ehhh żal mi tych waszych „a ja nie bd mieć dziecka dzieci są głupie” nie tak nie jest
14 -
Odpowiedz
Myślę, że żaden potencjalny bachor też nie chciałby Ciebie za swoją starą/swojego starego. Luz.
03 -
Odpowiedz
Wyjdź za mnie!
10 -
Odpowiedz
Coś mi mówi, że jesteś tak brzydka, że nikt by ich nie chciał z Tobą płodzić i stąd Twój manifest.
02 -
Odpowiedz
I dobrze. Nie kazdy musi miec dzieci.Twoj wybor.I nie daj sobie wmowic, ze TRZEBA miec potomstwo. Bo nie trzeba.
20 -
Odpowiedz
musisz sie wysterylizować
00 -
Odpowiedz
ŚWIĘTA PRAWDA! DZIECI TO ZŁO! Jednak chciałbym mieć wpływ na przyszłe pokolenia, aby nie wyrastali sami dresiarze. Dlatego myślę o nauczaniu innych.
10 -
Odpowiedz
Ciekawe kto ci będzie dupe wycierał jak sie pochorujesz lub będziesz stary!
04 -
Odpowiedz
Masz takie pojęcie jak ślepy o kolorach. Chuj to kogo to obchodzi czy chcesz dzieci czy nie poza toją mamusią, ciotkami babciami i resztą rodziny. Każdy jest czyimś dzieckiem więc jesteś pasożytem.
10 -
Odpowiedz
@5+Autor, Nie każdy miał takie szczęście jak wy że się staro urodził, większość ludzi rodzi się jako noworodki i w drodze ku dorosłości przechodzą różne etapy dzieciństwa i młodości.
00 -
Odpowiedz
@22 będzie miał/a zajebistą emeryturę z zusu to sobie opłaci dom starców ! do autorki: widzisz, ja chciałbym mieć żonę i dzieci, niestety w tym zafajdanym kraju to nie jest takie proste, bo dzieci powietrzem nie wyżywisz !
00 -
Odpowiedz
Kiedyś doszło sporu między matką mojego kolegi a mną. Zaczęło się od tego że ja powiedziałem: „nigdy nie będę miał dzieci”, ona odpaliła: „to żałuj, bo to jest szczęście” potem kolega powiedział: „nawet ty byłeś dzieckiem”. No cóż co miałem tłumaczyć każdy ma swoje zdanie. Uważam że wydawanie potomstwa na świat jest bardzo złe ze względu na różne choroby, zespoły (downa itp.), ślepotę, głuchość, zmutowanie ciała – to wszystkie te powody a przytrafić może się coś wcześniej czy później 5/5.
20 -
Odpowiedz
Trudno mi okreslic plec osoby dodajacej wpis i pozostale komentarze,wiec zwroce sie ogolnikowo.Raczej male grono ludzi pozytywnie myslacych to obchodzi.Dobry komentarz jest o Tobie ze sam jestes pasozytem.
02 -
Odpowiedz
Grzybnie i srut to masz w glowie.Jezeli myslisz o przyszlosci i pracujesz to moja trojka ma pracowac na Twoja emeryture.To sie nazywa cwaniactwo. I CHUJ.
01 -
Odpowiedz
Też nienawidzę obrzydliwych, rozbrykanych bachorów. Jak wsiada do tramwaju hałastra jadąca na jakąś wycieczkę, to wysiadam i czekam na następny. To wrzeszczenie, pierdolenie o pierdołach, nie do wytrzymania. Sześć gwiazdek dawidowych.
00 -
Odpowiedz
@22 A ci będzie ktoś ją wycierał? Myślisz trochę? Po jakimś czasie dzieci idą na swoje, zakładają swe rodziny itd. Dziecko nie wychowuje się na pielęgniarkę. No chyba, że ty tak robisz/będziesz robił. Zdarzają się przypadki, że dzieci są z rodzicem do śmierci. Też jest tak. Ale to są tylko nieliczne przypadki. Także ogarnij się trochę z tą opieką na starość przez dzieci.
10 -
Odpowiedz
KALI – i oto dzisiaj ja też – pokochałam Cię:)
10 -
Odpowiedz
głupia jesteś. Przez takich ludzi jak Ty, ja, niania, nie mam pracy
01 -
Odpowiedz
Ej a wiesz że sama taka byłaś?
01 -
Odpowiedz
@33 I co z tego? Ty też taka byłaś, ja też itd
00 -
Odpowiedz
to powinieneś zjebie płacić bykowe… dlaczego moje dzieci mają cię utrzymywać pedale
02 -
Odpowiedz
@35 Twoje dzieci mnie utrzymują cepie? Jeśli tak myślisz to nie zapominaj, że ja też utrzymuję obecnych emerytów i rencistów z mych podatków (jestem bezdzietny). Tylko nie mów mi tu, że byłeś taki mądry i przemyślny myśląc o tym gdy robiłeś swoje dzieci, mongole. Znalazł mi się tu – dobry, w d*** j****y.
20
Nie mycie łap po wyjściu z kibla
2014-01-28 17:44Świadomość, że bydło nie myje łap po wyjściu z kibla napawa mnie obrzydzeniem. Oczywiście mówię tu o młodych, zdolnych i atrakcyjnych z dużych ośrodków akademickich, bo że bydło bez wykształcenia łap nie myje to standard. Obrzydliwe jest to, że jako facet podaję drugiemu facetowi rękę na przywitanie i mam świadomość, że z dużym prawdopodobieństwem łapa jest brudna od szczyn albo gówna. To jest obrzydliwe i chce się rzygać… DO DEBILI: nie piszcie debile, żebym zmienił środowisko, w którym funkcjonuje, czytajcie ze zrozumieniem o kogo chodzi w tym wpisie.
Komentarze do "Nie mycie łap po wyjściu z kibla"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Pierdolisz. Co ciekawe, znacznie większym brakiem higieny jest podawanie komuś ręki na przywitanie. Robiąc siku dotykasz tylko swojego wacka. Podając komuś rękę lub chwytając się rurki w autobusie wymieniasz miliardy bakterii z setkami twoich poprzedników. Ręce powinno myć się przed załatwieniem się, by nie brudzić dodatkowo kutasa, bo tam łatwo wdają się różne syfy.
10 -
Odpowiedz
dobra chujnia, towarzyszu, też mnie to wkurwia – zauważam coraz więcej osób, które nawet po sraniu(np. moi byli wspólokatorzy) nie myli rąk, a potem kurwa robili sobie tymi brudnymi łapskami kanapke. coś okropnego
00 -
Odpowiedz
Również mnie to wkurwia. Najlepiej się nie witać, w wielu krajach podawanie ręki nie funkcjonuje.
00 -
Odpowiedz
Do niedawna nie zdawałem sobie sprawy jak wiele jest tu delikatnych rączek. Jak Wy w ogóle myjecie swoje własne kible skoro rzygać wam się chce na samą myśl o gównie? Dopiero ostatnie chujnie o klapach w kiblu i innych tego typu rzeczach uświadomiły mnie ile pizd mnie otacza. Ludzie, czy Wy wiecie od czego macie system odpornościowy? To naturalne narzędzie do ubijania wszelkich paskudztw i utrzymywania was w zdrowiu. Ale ten system potrzebuje praktyki. Każdy z was był kiedyś szczepiony, ale czy Wy w ogóle wiecie czym tak naprawdę jest szczepionka? To, na chłopski rozum, osłabiona lub martwa choroba. System odpornościowy lokalizuje ją, zwalcza i zapamiętuje schemat po to, aby w przyszłości móc się obronić przed podobnymi zagrożeniami. O higienę trzeba dbać, ale kurwa, wszystko z umiarem. Bycie zbyt sterylnym, nie wspominając już o faszerowaniu się antybiotykami przy każdej okazji jest równie szkodliwe co kompletny brak higieny. Ja normalnie podnoszę klapę ręką, jak chcę postawić klocka to siadam na desce niezależnie czy to kibel na stacji benzynowej czy na uczelni, po wszystkim umyję ręce, jak mi jabłko spadnie na ziemię to normalnie podnoszę, otrzepuję z ziemi i jem dalej. A choroby? Zero. Nachorowałem się jako dzieciak gdy system odpornościowy się „uczył”, teraz częściej mam rozcięcia przy pracy, jakieś potłuczenia czy rozbitą głowę niż grypy, zapalenia i inne badziewia. Nawet jakoś specjalnie zdrowo się nie odżywiam więc na dietę nie można zrzucić. Fakt, że kiedyś dużo więcej chorób było śmiertelnych, ale gdyby ludzie w przeszłości chorowali tyle co dziś, wyginęlibyśmy dawno temu. Jak to powiedział kiedyś pewien komik w jednym ze swych występów: „kiedyś pojawi się super-wirus i zrobi wam z organów płynne gówno”. Moja rada jest taka: nie bać się ubrudzić (w końcu po coś mydło istnieje), a jak się gorzej poczujecie, to zamiast od razu po antybiotyki sięgać, szalik i sweter na noc lub dwie i wypocić. Weźcie sobie do serca pewne wiejskie powiedzenie: „dzieci powinny biegać brudne, a spać czyste”.
11 -
Odpowiedz
Kiedy sikam, nigdy nie wycieram rąk. Jedynie podczas wypróżniania, kiedy ubrudzę się kałem, myję ręce nawet też mydłem.
10 -
Odpowiedz
Trudno nie przyznać ci racji. Ale pogarda i uzależnianie poziomu człowieka od wykształcenia poraża i świadczy o twoim buractwie.
10 -
Odpowiedz
Wszystko jest gównem, oprócz moczu
00 -
Odpowiedz
A ja se walę konia i używam spermy jako mydła.
00 -
Odpowiedz
Najpierw ptaszek fap fap, potem podawanie łap.
00 -
Odpowiedz
@1 wsadź se w dupe te swoje prawa. Nikomu nie podałbyś ręki bo sie brzydzisz tak? Tylko współczuć.
11 -
Odpowiedz
@4 „Bycie zbyt sterylnym, nie wspominając już o faszerowaniu się antybiotykami przy każdej okazji jest równie szkodliwe co kompletny brak higieny.” A nawet bardziej. A tak BTW, jednak zdarzają się jeszcze normalni ludzie ze zdrowym podejściem…
00 -
Odpowiedz
hehe buractwo broni nie mycia lap:D
10 -
Odpowiedz
Cała prawda. Mieszkam w akademiku, to jaki syf ludzie po sobie zostawiają to jest nieprawdopodobne. Eleganckie panny, fryzura, pazury, a rozrzucone zużyte podpaski, jak idą do kabiny obok w kiblu, to słychać, że po wyjściem nie myją rąk… Najlepsi są ci, co czajnik na herbatę napełniają z umywalki w kiblu, jak obok jest kuchnia 😀 Co bydło, to bydło jednak, mgr przed nazwiskiem ani droga odżywka do włosów tego nie zmieni.
10 -
Odpowiedz
gdybyś zmienił środowisko i mieszkał w muzłumanskich, to tam wita się prawą ręką, a dupę podciera lewą i jest ok 🙂
00 -
Odpowiedz
Ja tam na przykład nie mam rąk z gówna, ani ze szczyn, nawet jak rąk nie umyję.
01 -
Odpowiedz
Nie wiem jak ty, ale ja nie szczam sobie po rękach. Co więcej myślę, że po całym dniu dotykania różnych rzeczy, mój wacek jest o wiele czystszy niż moje dłonie.
11 -
Odpowiedz
Ciota jesteś i tyle.
01 -
Odpowiedz
Co ma piernik do wiatraka?
01 -
Odpowiedz
do 6 Piona.
01 -
Odpowiedz
DO 6: a co w tym złego, że gardzę brudasami? Jesteś w stanie to uzasadnić czy po prostu jesteś kretynem/ką? Większość brudasów to ludzie niewykształceni. Ci wykształceni są brudasami w mniejszości i to są fakty.
10 -
Odpowiedz
To POLSKI fenomen! ja to czesto widze w Polsce. W restauracji ostatnio paniusia wylazla z kabiny, poprawilo fryzure i…siadla do stolika. Sorry, ale ja to zjawisko widze tylko w naszym kraju.Polasy-brudasy.
10 -
Odpowiedz
Ludzie, srejta w pory. Łapy czyste, można się witać.
10 -
Odpowiedz
4 ma rację.
Bakterie coli itp nie są groźne dla człowieka. Choć sam myje ręce przed i po wizycie w WC to nie ma co popadać w paranoje. Bakterie są w środowisku obecne i w żaden sposób ich nie unikniemy. Przesadna sterylność u dzieci powoduje alergie.01 -
Odpowiedz
Zmień środowisko!
00
Taka tam chujnia
2014-01-28 17:44Siedząc i rozwalając dupsko na zwolnieniu lekarskim postanowiłam przybliżyć Szanownym Chujowiczom, co mnie boli. Do tej pory nie miałam istotniejszych problemów w życiu, poza permanentną chujnią w kwestii związków z facetami (nie, nie jestem pasztetem, po prostu notorycznie trafiam na skurwysynów), ale z tym chyba zdążyłam się pogodzić. Skończyłam dobre studia, na razie może nie zarabiam kokosów, ale praca pewna i z czasem kasa powinna być lepsza, na razie nie stać mnie na wakacje za granicą, czy jakieś wypaśne modne szmaty (co mnie notabene nie jara), ale w przeciwieństwie do wielu mieszkańców tego smutnego jak pizda kraju nie muszę się obawiać, że nie będę miała co żreć. Swój zawód lubię, a może raczej lubiłam, zamierzałam zacząć studia doktoranckie. Aż nastąpiła chujnia. Ostatnio nie mam siły na nic, nie jestem w stanie iść do roboty – śpię 10 godzin, nie mogę wstać z łóżka, 5 minut zajmuje mi założenie spodni na dupę, w mieszkaniu syf, kiła i mogiła, bo nie mam siły sprzątać. Z jednej strony psychicznie jestem gównem, z drugiej po prostu jestem osłabiona. Teraz gnije na zwolnieniu i czekam na wyniki badań, a oprócz tego martwię się, czy nie przejebię sobie w pracy tym zwolnieniem, czy się nadaję w ogóle do czegokolwiek, a może jestem poważnie chora, a może w ogóle powinnam się nawpierdalać jakichś tabletek, popić wódą i nara. Nie, nie jestem emo-gimbem, mam 25 lat.
Chujnia i śrut.
Komentarze do "Taka tam chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Po prostu jesteś babą. Szukasz kogoś, kto ci powie: nie, nie, nie popijaj tabletek, jesteś przecież super. To jest to samo, co: kochanie, jestem za gruba! (na co oczekuje odpowiedzi: wcale nie – inaczej się obrazi). Jesteś po prostu niedojrzała, a wiek sobie w dupę wsadź, to nie wyznacznik dojrzałości i to wcale nie wyklucza tego, że możesz być właśnie wspomnianym emo-gimbem.
10 -
Odpowiedz
Mam pytanie , pomijając twoją hujnie , cycków byś nie pokazała ?
10 -
Odpowiedz
Zdaje się że komuś dałaś dupy i masz ADIS,
PS. Takich sobie wybierasz to takich masz pretensje mniej do siebie, Powodzenia w umieraniu!
pozdro.00 -
Odpowiedz
A ty sie qrwa nie zalamoj ! To co opisujesz to depresja albo CFS (chron. fatigue Syndrom).Jesli CFS to
szukac przyczyny np Infekcja virusowa
i ja leczyc.Jesli Depresja to nowoczesny lek np Valdoxan 25mg 1×1
Psychotherapia i Sport i jestes do 5
tygodni zdrowa.Jesli to Problem sexualny i potrzebujesz Faceta to odwiedz mnie w Westphallen (wcale nie musisz mi caly czas robic loda).
Gute Besserung und Alles SPOKO !01 -
Odpowiedz
Po prostu w twoim wieku brakuje ci kutasa, który rozweseli twoją smutną pizdę!
00 -
Odpowiedz
Gimbus to nie uczeń/uczennica gimnazjum tylko stan umysłu. Więc spierdalaj gimbusko z taką tandetną chujnią. Trzeba było nie dawać dupy, i teraz masz HIVa i dobrze ci tak. Zdychaj szmato.
00 -
Odpowiedz
+5 za to, że napisałaś „jakichś”, a nie „jakiś” jak 95% polaków…
00 -
Odpowiedz
@4. „odwiedz mnie w Westphallen (wcale nie musisz mi caly czas robic loda). Gute Besserung und Alles SPOKO” Oho, jak nic Mesia wyjebali z łódzkiego wydziału i bidak musiał na saksy wyjechać… 😀
00 -
Odpowiedz
Do @4. Pisze sie „Westfalen”, chamie jeden. Ostatecznie mogles juz napisac „Westfalia” skoro uzywamy tu polszczyzny. Musisz byc niezle zjebany i rowniez potrzebujesz „gute Besserung”.
00 -
Odpowiedz
Widocznie kręcą cię skurwysyny i dlatego takich wybierasz. Głupie puste laski tak mają. Na normalnego faceta nie spojrzysz bo: nie napakował sobie bicepsów, nie jeździ szybką bryką, nie jest opryskliwy, szanuje kobiety i może słabo tańczyć. Czyli po prostu nudziarz. A ty lubisz jak cię facet przerżnie jak dziwkę, weźmie za kudły i opie*doli. Wtedy cię kręci ale niestety potem okazuje się skurwysynem. Zmień podejście do facetów albo będziesz starą głupią panną. To też nie jest złe:) Tylko potem będziesz musiała ściemniać jacy to faceci są źli i że na ciebie nie zasługują. Ale to tak od ok 30 zaczniesz chrzanić:)
10 -
Odpowiedz
Razem byśmy żyli i się kochali nonstop,pozdrawiam z K-Pax!!
10 -
Odpowiedz
Ale chujowo Panowie, nic dziwnego ze
Taki kraj bo 1,2,3,5,6,7i 10 nawet samotnej i wystraszonej dupci dobrze nie zyczy. Do @8.co to jest mesia z lodzkiego wydzialu ? czubek ? Do @9.
Westphalen to stara forma pisowni i aluzja do Phallus. Do @11. Co znaczy
K-Pax ? Dziekuje, przepraszam za moja mowe i zachowajcie sie kulturalnie wobec chora kobieta.Alles SPOKO !!!01 -
Odpowiedz
bezapelacyjnie, do samego końca zgadzam się z komentarzem numer 5.
dziewczyno ! w twoim wieku dobrego bolca Ci potrzeba !00 -
Odpowiedz
Ty z ta Westfalia! moze ja przyjade?´Mieszkam niedaleczko. pokaze ci cycki, zrobie loda…co? umowa stoi? lubie minetke. Zrobisz mi?
00 -
Odpowiedz
Zawsze trafiasz tylko na skurwysynów mówisz… I to zapewne oczywiście nie jest ani trochę twoja wina… (Dla niekumatych, tak-to był sarkazm)
10 -
Odpowiedz
Miła dziewczyno, mam nadzieje, że się szybko uporasz ze swoimi problemami i te obrzydliwe wpisy, które tutaj przeczytałaś na swój temat utwierdzą cię tylko w tym ile debili i miernot chodzi po tym polskim „światku”. Fajni faceci są, ale z odszukaniem może być trudniej. Jak widać po @4 czy @6, który potrafi napisać „zdychaj szmato” co świadczy ewidentnie o niedorozwoju osobnika i żałosnym stanie emocjonalnym. Pozdrawiam!
00 -
Odpowiedz
„Do @8.co to jest mesia z lodzkiego wydzialu ? czubek ?” Ech, nie „mesia z łódzkiego wydziału” tylko Mesiu (ewentualnie Pan Mesiu, tudzież Mesiu i jego szef Byczywąs). Poczytaj komentarze pod wcześniejszymi chujniami, to znajdziesz i dowiesz się „co to”. 😉 A czy czubek? W pewnym sensie, ale dodaje tej zacnej stronie kolorytu.
10
Debile na drogach
2014-01-28 17:44Sytuacja powtarza się cyklicznie. Jadę krajową 11. Śnieg pada, ciemno, ślisko. Dopuszczalna prędkość 90km/h, ale wszyscy w rządku jadą ok 70. Przed sobą trzymam pewien dystans, wiecie: ewentualne nagłe hamowanie pojazdu przede mną itp., więc nie jadę „zderzak w zderzak”. Zupełnie inaczej debil za mną. Siedzi mi na dupie przez parę kilometrów, wiem, że w razie czego nie ma szans wyhamować, w końcu wyprzedza, wpycha się przede mnie i siedzi na tyłku innemu kierowcy. Ja zwiększam dystans, żeby nie uderzyć w debila. I I TAK JEDZIE CAŁY CZAS 70KM/H. Tak jak każdy inny zresztą, bo w tych warunkach szybciej się nie dało! I po co to wyprzedzanie, debilu? Dojechałeś szybciej do domu?
Komentarze do "Debile na drogach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Koleś kombinuje, że będzie tak sobie powoli wyprzedzał każdego, aż w końcu dojedzie na początek kolumny i będzie mógł pocisnąć na fulla. Tak więc nie jest to takie głupie.
20 -
Odpowiedz
I tak masz lepiej. Wczoraj wracając z Krakowa szedłem na czołówkę z TIR-em. Dobrze że było szerokie pobocze
01 -
Odpowiedz
To tak jak ja ostatnio, w miejscu zabudowanym jadę sobie powoli aż tu nagle debil jeden mnie wyprzedza jakby jechał na czas, nie było by w tym nic dziwnego gdyby ten sam debil tyle że już przedemną nie skręcał w lewo na posesje jednocześnie mnie zmuszając do wyhamowania no bo on musiał przepuścić pijazd nadjeżdżający z naprzeciwka. No kurwa ja się pytam po huj mnie on wyprzedzał, nic tylko wysiąść i skapiszonować morde takiemu.
00-
Odpowiedz
I tak eto nado było zdziałac
00
-
-
Odpowiedz
Ja jeżdżę swoim Tico 110 km/h i to w terenie zabudowanym.
00 -
Odpowiedz
Jak byś miał 3cm też byś tak jeździł. Oni po prostu trzymają dystans na długość chuja…
01 -
Odpowiedz
Historia świata jest sumą wszystkich schorzeń psychicznych i szaleństw, dlatego nie należy się spodziewać że nie spotkamy ich na krajowej 11.
00 -
Odpowiedz
Przedstawiciele naszego narodu, ci którzy siadają za kółko, w większości pozbawieni są kurwa centralnego układu nerwowego. Bez kitu to są jakieś skończone debile i patałachy. Ostatnio jechałem na międzymiastowej, ślisko jak chuj. Jadę przepisowo 90tką. Podwójna ciągła linia. Pojazd jadący naprzeciwko daje długimi, znaczy że zaraz suszą. A kurwa patrzę, a za chwile gość jadący za mną mnie wyprzedza na podwójnej ciągłej, zaraz po tym jak gość z naprzeciwka dał długimi. Wyprzedził mnie, wjebał mi się od razu przed maskę i dał po hamulcach gdzieś do 70tki. No kurwa! Miała jednak menda szczęście bo smerfy stali dopiero za zakrętem. Zaprawdę, nie wiem co niektórzy mają pod kopułą…
01 -
Odpowiedz
Tak kurwa. Dojechałem szybciej do domu.
00 -
Odpowiedz
I co cię to kurwa obchodzi jak ktoś jeździ? To jego prywatna sprawa! Kurwa do czego to doszło. Inni będą mi może mówić jak mam żyć i się zachowywać. Każdy robi to co chce, i jeśli nie łamie przepisów to huj wam do tego.
00 -
Odpowiedz
Do 4. A gdzie w zabudowanym znajdziesz tak długi i prosty odcinek drogi, cwaniaku? 😀
00 -
Odpowiedz
Na debili nie ma rady. Ja zawsze zauważam, że wiosną, gdy stopnieją śniegi, pojawia się najwięcej idiotów. Ale to pewnie jak już zauważył jeden z komentujących, długość ch*ja trzeba jakoś rekompensować:) Pozdrawiamy:D
11 -
Odpowiedz
Polacy jeżdżą jak chuje i nieważna jest pora dnia, płeć i wiek kierowcy czy droga (teren zabudowany lub nie). Zacznijcie jeździć przepisowo by zobaczyć jak „się wolno jedzie” w porównaniu z resztą.
00 -
Odpowiedz
Nie każdy jeździ jak pizda. Gość chciał sukcesywnie wyprzedzić kolumnę baranów sunących zderzak w zderzak kolejne kilkadziesiąt kilometrów…
10
Moje powołanie – bycie drwalem
2014-01-28 17:44Jestem studentem 3 roku ekonomii na Uniwersytecie Łódzkim, ale coraz częściej zastanawiam się, czy chcę żyć w ten sposób. Czy na pewno chcę pracować jako ekonomista lub zakładać własną firmę, pracować intelektualnie. Coraz częściej myślę sobie, że chciałbym być… drwalem. Nie żartuję. Chciałbym ścinać drzewa. Jestem silny fizycznie, nie jestem też kretynem żeby drzewo spadło na mnie przy ścinaniu 😉 Co z tego że to bardzo ciężka praca fizyczna? Tylko niskie zarobki w Polsce mnie powstrzymują przed tą ścieżką kariery. I cóż… będę musiał zapierdalać w pracy umysłowej, najprawdopodobniej we własnej firmie bo jako ekonomista nigdzie pracy nie znajdę, a mam wsparcie finansowe do założenia biznesu. Może i będę zarabiał te 10 tysięcy/miesiąc ale co z tego, skoro ja chcę być drwalem i łupać pniaki siekierą? 🙁 Pozostaje mi łupanie drewna czysto hobbystycznie…
Komentarze do "Moje powołanie – bycie drwalem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Robiłeś kiedyś jako drwal? Porobił byś miesiąc i cały sentyment szlag by trafił. Jest niby automatyzacja, piły spalinowe, ale i tak się narobisz. Zacznij zarabiać ten 10k/miesiąc, kup sobie kawał lasu, albo jakiś nieużytek i posadź las (są na to nawet dotacje). I będziesz mógł rąbać do porzygu.
00 -
Odpowiedz
ja też to uwielbiam
00 -
Odpowiedz
dobre 😀
00 -
Odpowiedz
Kolego ostatnio napisałem chujnię o kierowcy zawodowym. Widzisz, ja też nie chcę całe życie spędzićza biurkiem w pracy umysłowej. Choćbym miał zarabiać dużo pieniędzy, to w pracy, której nie będę lubić gówno mi one dadzą. Człowiek powinien robić to co chce, niestety otoczenie, ambitne plany rodziców, czy sytuacja w kraju myślą inaczej, niż my. To wszystko jest chuja warte ;/ Nie wiem co ci odpowiedzieć, bo sam mam ten sam problem. Jedno jest pewne: jeżeli ktoś się śmieje z marzeń innych – to jest zjebem. Pozdrawiam serdecznie.
00 -
Odpowiedz
Powiem Ci tak Kolego ; studia zrob do konca.W czasie wakacji dwa kursy na drwala i praktyka w lesie. Jesli to twoje pwolanie to na 1 rok do kanady (kupa forsy ale tez kupa) jak
ok to zostan jak nie to z powrotem
i zaluz wlasna Firma do handlu drewnem pozostan ale drwalem jako Hobby. Wiem co pisze bo jestem Lekarzem i (Hobby)Stolarzem.Alles SPOKO!00 -
Odpowiedz
No tak, pierdolnął by się czasem człowiek w czółko, tylko nie zna kodu, ale Bozia chyba lubi wariatów, skoro tylu ich stworzyła, trolli chyba też
00 -
Odpowiedz
wiem o co Ci Chodzi! pieniadze szczescia nie daja….;(
00 -
Odpowiedz
kiedyś słyszałem, że Papuasi z Nowej Gwinei rąbią drzewa i kobiety. ty możesz rąbać tylko kobiety.
00 -
Odpowiedz
Kurwa, idź się narąb i na huj problem robisz?
00 -
Odpowiedz
Skończ studia a potem sobie pracuj gdzie chcesz.
p.s. Ja też uwielbiam rżnąć!!!00 -
Odpowiedz
Krotko – zapraszam do naszego lodzkiego wydzialu. Bedziesz jebal na tasmie do zajebania.
00 -
Odpowiedz
Och ty Zwalisty Drwalu :p
00 -
Odpowiedz
Huja bedziesz w tej swojej firmie zarabial
00 -
Odpowiedz
5 zł na godzinę + własny sprzęt i paliwo do piły i to kurwa nie są żarty, tylko cena za twoje „marzenia”
00 -
Odpowiedz
Krótko. Jesteś z Łodzi, to masz blisko. Wsiadaj na rower i przyjeżdżaj do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego*! U nas robota wre, ciągle dużo się dzieje. Zajęcie dla prawdziwych mężczyzn, którzy zdołają przebić się w tej dżungli i zostać najlepszymi, najmocniejszymi. Pierdzenie w krzesła i stukanie w komputerki przy kawusi zostawmy pizdeczkom, nudziarzom i gryzipiórkom. U nas będziesz jebał jeszcze ciężej niż drwal! *wpisowe 300 zł
00 -
Odpowiedz
współczuję …
00 -
Odpowiedz
A ja właśnie zawsze marzyłam o silnym drwalu i jestem z Łodzi. I też studiowałam na eksocu. Przypadeg? nie sondze. elandria@o2.pl
00 -
Odpowiedz
Popieram @4
00
Szczęście – Jego brak
2014-01-28 17:44 Po raz kolejny jak zwykle na kacu,
pojawiam się na łamach tego portalu, tym razem aby wyżalić się, zrzucić ciężar z serca, zamienić myśli w słowo pisane, a to tylko po to aby dojść do równie bezwartościowych co godzinę temu wniosków i pogrążyć się w tej gęstej jak smoła melancholii.
Zaglądam tu co jakiś czas, ale zwykle w komentarzach się nie udzielam bo i po co słowa które zamierzam tu wylewać dusze w sobie już jakiś czas najgorsze jest jednak to, jedyna dziewczyna jaka się dla mnie liczy mnie omija, trzyma się ode mnie z dala,
A ja stale mijam, jej wzrok na szkolnych korytarzach.
Czy ona dalej pamięta, jak tworzyliśmy nasz świat?
Nie wiem czy mnie pozna, kiedy minie parę lat.
ale to nie ważne już doszło do mnie ze chuj wszystko strzelił, ale fakt, było już tak fajnie i barwnie jak w bajce kto by wiedział że się odwróci i pójdzie w innym kierunku. podążając dalej w tym bezsensownym pisaniu dojdźmy do tego ze przecież każdy z nas nie musi mówić nie ma sprawy kiedy ktoś mówi proszę, dawać z siebie więcej i bardziej się starać, wierzyć w Boga dlatego, bo tak karze wiara, nic nikt nie musi może kłamać jak pies żyć jak kurwa niewolnik, nie musi pic ani jeść nic nie musimy ale choć jak wiecie możemy wszytko, zrozumiałem to inaczej patrze na przyszłość nic nie muszę to jeden z plusów życia ale chcieć a móc to już kurwa różnica. druga sprawa to szkoła… Pierdole szkole, pierdole męczyć się z tym wszystkim i tak umrę młodo pierdole władze i bliskich, pierdole wszystkich takie mam serce miękkie… Pierdole te fałszywe ryje co chowają się pod maska…Za jaka kare, dlaczego cierpi człowiek, przecież nikt nie prosił się na ten świat dlaczego? Powiedz gdzie w tym sens jest i cel, gdzie rozwiązania szukać się wkurwiam, mało tego to ty chcesz to czytać to jest chore tak jest często tutaj u mnie, otwieram oczy wita mnie mnie muzeum wkurwień
I tak będzie dobrze, wiem, że czas się postara … chujnia i śrut
Komentarze do "Szczęście – Jego brak"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kurwa nie wiem czemu, ale brzmi mi ta chujnia jak jakiś chujowy rap chujowego emo-rapera, sorry
00 -
Odpowiedz
Stary nie płacz i nie bądź pizdą. Po 2 poćwicz nad orto. Ode mnie na zachętę 1/5
00 -
Odpowiedz
idź do pracy, bo z tego dobrobytu pod palnikiem ci się pierdoli.
00 -
Odpowiedz
Gdyby kąpiel pomagała na kaca bylibyśmy najczystszym narodem na świecie
10 -
Odpowiedz
Boga nie ma, więc nie masz w co wierzyć oprócz Rozumu i Nauki.
01 -
Odpowiedz
Suaba chujnia. 1
00 -
Odpowiedz
Tałi- muzeum wkurwien. Taa warto posluchac na dola. Tak jak u mnie
.. slucham to bez przetwy i jest jeszcxe gorzej. Ale to co? Masz racje : Swiat jest do dupy. Najlepiwj nawpierdalac sie jakichs tabletek i zdechnac. To jest rozwiazanie
poxdro Gofer.Nie powienm ’ bedzie lepiej’ p bo wiem ze nie bedzie. Zreszta ty tez to dobrze wiesz10 -
Odpowiedz
W chujni takiej jak ta niewatpliwie ulge przyniesie natychmiastowe zwalenie konia.
10 -
Odpowiedz
Chłopie co ty będziesz za laską rozpaczał. Nie wiem czy wiesz, ale tego kwiata jest pół świata:) Nie ta to inna! Może jesteś kretynem i ona to zauważyła. A może to ona jest idiotka i wartościowego faceta nie chciała. Co by nie było to pewnie już przeszłość i trzeba położyć na to ch*j. Lepsze wyjście ktoś ma?:)
00 -
Odpowiedz
Kolego, pierdolisz. Idz sie przespij, botem pobiegaj. Marudzisz jak zbuntowany nastolatek. Chuj ci w dupe, marudo. Inni Maja taka chujnie, ze nawet ci sie o tym nie przysni, a ty tu zajmujesz miejsce.
00 -
Odpowiedz
Muzeum wkurwień mówisz,za dużo Tałiego słuchasz
00
Chujowy kontakt z ojcem
2014-01-28 17:44W sumie to chujnia.. lat mam 19, żeby nikt nie wyjeżdżał, że gimbaza. ale mam taki chujowy kontakt z ojcem jak nieszczęście! Od dziecka zawsze się tylko kłóciliśmy, do tego on faworyzował zawsze kurwa siostrę. Teraz jest gorzej, prawie nie gadamy a jak zaczniemy to zawsze jest powód do kłótni, z matką na odwrót. Kontakt zajebisty, do tego pomagam w prowadzeniu małego biznesu rodzinnego.. jest można powiedzieć, zajebiście. Ale z ojcem to kurwa jakaś masakra, jak temu jak matka była w szpitalu tydzień to mało co nie rozjebałem z ojcem domu takie kłótnie były. I co ja mam kurwa zrobić? Powie mi ktoś?
Komentarze do "Chujowy kontakt z ojcem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
pewnie nie jest twoim biologicznym ojcem
00 -
Odpowiedz
olewka ojca, po co rozmawiasz z nim, jak coś poprosi zrób na odpierdol ale zrób i nie odzywaj się, szkoda nerwów
01 -
Odpowiedz
Mam to samo i juz nie daje rady psychicznie z nim…Gdybys mogl dalbys jakis namiar bysmy pogadali ale tu nie da rady bo znajdzie sie jakis kretyn i to nie jeden ,co by to wykorzystal
00 -
Odpowiedz
Kłótnia to zawsze pyskówka dwóch osób. Bądź mądrzejszy i nie pyskuj, nie docinaj, mów stonowanym głosem. Atakuje się zawsze atakującego. Jak nie będziesz się stawiał to znudzi mu się Ciebie krytykować i mu przejdzie.
00 -
Odpowiedz
„I co ja mam kurwa zrobić? Powie mi ktoś?” Wyprowadzić się. Oby jak najszybciej. Nic innego nie poradzisz, będziesz miał tylko coraz gorzej. Wiem z doświadczeń z moją „rodziną” (bo to gówno nie rodzina). Też próbowałem z nimi jakoś żyć, ale się nie dało, a zmarnowałem przez to kilkanaście lat i kupę rzeczy.
10 -
Odpowiedz
Najlepsi rodzice to nie tacy na których możesz się oprzeć, ale tacy którzy uczą cię jak żyć bez oparcia.
02 -
Odpowiedz
mam to samo
00 -
Odpowiedz
Hehehehehehe, też się tak kłóciłem z ojcem że chyba cały blok nas słyszał, taki werbalny rozpierol. Ale w sumie to nie wiem czemu tak jest z tymi ojcami… ja sam pewnie też to i owo zjebałem więc winę ponoszę i ja i ojciec.
00 -
Odpowiedz
Gimbus to nie uczeń gimnazjum tylko stan umysłu. Już na wstępie nie błyszczysz inteligencją!!!
02 -
Odpowiedz
Zależy o co się kłócicie, bo tak to na dwoje babka wróżyła kto ma rację. Daj jakiś przykład, bo może jesteś po prostu kretynem i ojciec nie może dojść z twoim nastoletnim buntem do ładu. Ale może być odwrotnie i to ty jesteś normalną osoba a ojciec przeżywa kryzys, że już jego zdanie nie jest najważniejsze i się wyżywa. Także daj przykłady konkretne:)
00 -
Odpowiedz
Kurwa Ty to przynajmniej masz z kim się kłócić, a ja mam ojca którego wcale nie widuje i nie utrzymuje ze mną kontaktu ani nawet finansowo nie wspomaga. Tak sie teraz zastanów może chcesz się zamienić? Do 6 – co ty pierdolisz za głupoty. Co to za rodzice u których nie można znaleźć oparcia, wiesz to z własnego doświadczenia?, mogę się założyć, że nie. Moje oparcie o ojca wynosi 0% i jakoś nie uwazam go za najlepszego ojca na świecie a wręcz przeciwnie.
00 -
Odpowiedz
Omijaj go z daleka. Albo napisz mu list. Ale Taki normalny, bez wyrzutow. napisz, co cie boli.
00 -
Odpowiedz
Ja cipo wiem: córunia tatunia i synuś mamuni.Mówi ci to coś?;;;
02
Ferie i gówno
2014-01-28 17:44Właśnie zaczęły się ferie. Jak zwykle siedzę i gniję w domu. Mieszkam kilka km od dużego miasta. Ludzie w moim wieku imprezują, spotykają się. Ja mieszkam na zasranej wiosce, gdzie właściwie jedyna atrakcja, to świetlica wiejska z bilardem i air hokejem. Siedzę tutaj, kurwa, całe dnie, właściwie przez cały rok, poza 2 tygodniami wakacji, jak gdzieś z rodzinką wyskoczymy. Siedzę przed komputerem, bo tu nawet nie ma gdzie w piłkę pograć, poważnie. Ludzie tutaj to patole, w moim wieku same dresy z flaszką, melinują się po krzakach… Niby są autobusy, ale wypad do miasta, to na cały dzień, a w taką pogodę, to bezsens. W godzinach szczytu kursują co 40 minut, w inne pory co 1.5h. I weź tu się kurwa rozerwij jakoś, jak nie grając w te durne gry. Poszedłbym sobie na jakieś party dzisiaj. Zaczynają o 20.00 musiałbym o 18.00 wyjść, marznąłbym 1.5h, a wrócił do domu o 24, z takimi busami. Do moich rodziców nie dociera fakt, że mam 17 lat i chciałbym normalnie egzystować i zawierać nowe znajomości, poza facebookiem. Zawszę słyszę „mogę cię zawieźć”, albo „zaproś kolegów, to przywieziemy ich tutaj”. Bez komentarza. Mama dziwi się mojej reakcji na takie pomysły. I jeszcze słyszę „starczy juz tego komputera na dziś”. Że niby co ja mam tutaj robić? Za jakieś 2.5 roku idę na studia, to przynajmniej wyprowadzę się z tej dupy. Oby…
Komentarze do "Ferie i gówno"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Fajną masz mamę. Nie wiem czego Ty chcesz? Jak chce Cie podwieźć to i odwiezie. Gdybyś naprawdę chciał się gdzieś ruszyć to byś i z tego skorzystał.
00 -
Odpowiedz
Co złego w podwiezieniu Cię gdzieś przez rodziców? Jeśli wstydzisz się podjechania do miasta z rodzicami to gimbaza jak chuj. 😛 Ciesz sie, że rodzice chcieliby Cie podwieźć.. moja koleżanka też mieszka na wiosze i jej rodzice mają w dupie, że ona chciałaby się zobaczyć ze znajomymi w mieście. Musi prosić kolegów by ją podwieźli, albo jeździć taksą czy busem…
00 -
Odpowiedz
Mam 2 lata więcej i powiem ci, że prawdopodobnie będziesz miał coraz gorzej. Różnię się tym od ciebie, że mieszkam w mieście, a wolałbym na wsi. Znajomych i tak nie mam, wszyscy mają wyjebane na nudziarzy, którzy nie chleją, nie piją i nie imprezują. Paczki fajnych znajomych nigdy nie miałem, bo zazwyczaj różniły nas zainteresowania. I co? Mam sobie wmawiać, że to wszyscy są chujowi tylko nie ja? A może to po prostu ja jestem zjebany i aspołeczny i żyję w klatce, bo sam ją sobie stworzyłem? Pomyśl o tym w swój sposób.
Wiem tylko, że rozkminianie na te tematy to droga donikąd. Często pomaga znalezienie drugiej połówki, widzę po znajomych, że całkiem się zmienili przez dziewczyne, niestety z moją mordą i charakterem nie jest mi dane tak szybko znaleźć dziewczynę, ba, ja nawet nie szukam, bo jestem przekonany o porażce.10 -
Odpowiedz
PIona!
00 -
Odpowiedz
Pierdol to, jakoś to będzie, bo jeszcze nigdy tak nie było żeby jakoś nie było.
00 -
Odpowiedz
Ech, facet… Swoje ganicie cudzego nie znacie… Od dziecka chciałem mieszkać na takiej wsi blisko miasta. Rozpisywał się nie będę, ale człowieku, uwierz, że to raj na ziemi. A miastem jeszcze się najesz… jeszcze ci zbrzydnie do wyrzygania. Natomiast co do imprez. Po pierwsze, są autobusy/pociągi, nie? Po drugie, jak byś miał dobrych kumpli, to by cię przenocowali. A jak nie są dobrymi kumplami, to po cholerę się z nimi zadajesz? Po trzecie, impreza od czasu do czasu u ciebie też nie jest złym pomysłem. I nie pierdziel mi głodnych kawałków, że się nie da, bo wiem, że się da bez problemu. W czasach gdy chodziłem do ogólniaka, połowa moich znajomych mieszkała nawet i ze 20 km w jedną stronę od miasta i się dało. zawsze jak była jakaś impreza, to sporo osób spoza miasta się zjawiało, a część z nich robiła imprezy czasem u siebie i też się dało dojechać, lub, jak było blisko, to na piechotę się szło te parę km w jedną stronę i stykło. Po czwarte, w końcu, są rzeczy dużo lepsze niż ciągłe imprezy i chlanie. Tylko znajdź sobie jakieś inne hobby niż siedzenie przed kompem i walenie konia. Mając własną chatę na wsi (domyślam się, że z jakimś większym podwórkiem) to można kupę fajnych rzeczy robić, o których miastowi mogą tylko pomarzyć, bo po prostu jest gdzie. No ale do tego trzeba mieć jeszcze jakieś zainteresowania niż wspomniane walenie konia przy pornosach z internetu… Swoją drogą faktycznie dzisiejsza młodzież to tylko emo i lalusie-pizdusie. Już nawet dresy są o niebo lepsze, bo choć tępe, mają więcej ikry i zaradności.
00 -
Odpowiedz
Pierdolony No-life. Mieszkasz na wsi? Nie masz co robić? Oprzątnij świnie, albo wydój krowy.
00-
Odpowiedz
A co nie macie ksiedza proboszcza we wsi?Idz do niego.pobawi sie twoim kutasem.
Pozniej bedziesz spiwal cienkim glosem…………..Looooooooooooooveeeeeeeeee.!!!00
-
-
Odpowiedz
No cóż… Jak się nudzisz to książkę poczytaj. Ciągnie cię do dziwek z imprez, spitych pseudo macho i kaca? To pogratulować. Cudze chwalicie swego nie znacie:) No ale młodość swoje prawa ma, trzeba wyszlajać się po imprezach żeby docenić ciszę i spokój wsi.
00 -
Odpowiedz
Ja pierdole kurwa mac chuj dupa cipa maeryna. Czleku kup sobie Euro truck symulator2 i najlepiej jakas dobra kiere ze stajni logitecha taka co ma 900stopni obrotu daje ci slowo ze będziesz miał zajeie na długie tygodnie jak nie miechy fajna zabawa realistyka i w ogole. Ja to się tak wprawiilem ze ho ho
00 -
Odpowiedz
Najlepszym pomysłem było by skorzystać z podwózki rodziców.
Drugim najlepszym ale już nie koniecznie przyjemnym to postanowić sobie coś i to osiągać małymi krokami. Zacznij ćwiczyć w domu ale tak na poważnie, zacznij się uczyć na 5/6 + ponad program, oglądaj filmy dokumentalne czytaj książki, szukaj pasji. Jak znajdziesz swoją pasje/hobby to znajomi sami się znajdą.
Poza tym ja wole mieć kilku bardzo dobrych ziomków w tym przyjaciela i przyjaciółkę niż bandę pojebów tylko do imprez.
01
Atmosfera w domu
2014-01-27 18:20Odkąd pamiętam od zawsze brakowało w naszym domu rodzinnej atmosfery. Ale od dłuższego czasu popadamy ze skrajności w skrajność. Ja i moja rodzina. Z tym, że różnica pomiędzy nimi, a mną polega na nastawieniu- kiedy tylko przekroczę próg drzwi rozlega się fala krytyki. Jaka to ja jestem głupia, pusta i brzydka. A wszystko to pada z ust rodziców. Czy oni myślą, że jestem pozbawiona uczuć? Jak od czasu do czasu burknę coś pod nosem to dochodzi nawet do rękoczynów. O przeprowadzce nie ma mowy. Czy tak będzie wyglądał każdy dzień? Nie chcę siedzieć całymi dniami sama cicho w książkach i przed komputerem. Jak mam zrezygnować z bycia sobą, skoro nawet nią nie jestem? Odreagowuję poza domem, śmieję się jak najczęściej, kiedy tylko mam ku temu okazję. Bo w domu się nie da. Tu trzeba płakać. Ale wina leży po mojej stronie. Czym sobie zasłużyłam?
Komentarze do "Atmosfera w domu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jako rodzic ci mówię a raczej piszę, że to rodzice mają zasrany obowiązek dbania o rodzine i atmosfere w domu. A wspieranie swoich dzieci by miało być normalnością. Ja też czasami bluzgam swoją córkę, ale to kiedy już totalnie przegnie i zasługuje na wiązanke. Staram się ale jej też uświadomić jaką jest wspaniałą osobą i wspieram ją, kiedy tego potrzebuje. Tak myślę ja, być może ona ma inne zdanie. Dziś uśmialiśmy się razem do łez i tak ma być! Poproś rodziców o rozmowę i opowiedz im spokojnym głosem co czujesz i zaproponuj zmianę w domu. Pozdrawiam!
10 -
Odpowiedz
U mnie w domu też jest chujowo, zacznij oszczędzać na swóje własne mieszkanie jak ja.
00 -
Odpowiedz
Może jesteś głupia, pusta i brzydka? Nie no, żart:) Tak na serio, może jesteś głupia, pusta i brzydka?
00 -
Odpowiedz
U mnie to samo a mam juz 30l i jestem u siebie w domu pierdol starych taki typ ludzi ,pocierp troche ja tez musiałem bedziesz kiedys mieszkac z kilms lub sama to pamietaj nigdy nie rób tak jak twoi starzy którzy swoje frustracje zyciowe wylewają na dziecko
00 -
Odpowiedz
Heh. Mam to samo, ale głównie z ojcem… Wkurwia mnie, bo traktuje mnie jak gówno, wszędzie widzi pyskowanie, jak coś odpowiem to rękoczyny wchodzą w grę… Mimo że jestem pełnoletni to daje mi jakieś posrane kary (hah, żałośnie dość nawet pisać o tym…), a wspólnego języka to od niepamiętnych czasów nie zaznałem, jedyne wyjątki gdy „uprawia swoje hobby”, tylko wtedy potrafi być szczęśliwy…ale ja już nie potrafię się neutralnie do niego nastawić. Wiem, że po miłej chwili zacznie drzeć ryja, więc nie otwieram się przed rodziną i oprócz rozmowy nt pogody etc to nic o mnie nie wiedzą…
Jedyne wyjście to nie przejmować się, znaleźć sobie pasję i nią żyć. Życzę powodzenia. „Silnym trzeba być, nie miętkim !”00 -
Odpowiedz
Tak już jest na tym świecie, że połowę życia zatruwają nam rodzice, a resztę dzieci.Ciekawe że z pokolenia na pokolenie rodzice są coraz to lepsi, a dzieci coraz gorsze, a więc z coraz gorszych dzieci, wyrastają coraz lepsi rodzice.
00 -
Odpowiedz
Jak wina może leżeć po TWOJEJ STRONIE skoro to ONI krzyczą etc. Może czujesz się winna temu wszystkiemu, ale jeśli jesteś dobrą dziewczyną to nie powinnaś mieć ku temu żadnych powodów. Jeśli nie starasz się im sprawiać kłopotów, drażnić się z nimi, uprzykrzać każdą wolną chwilę to serio, to nie jest TWOJA wina. Niestety nie wiem jak ci doradzić w sprawie naprawy waszych relacji. Trzymaj się, NN.
00 -
Odpowiedz
Znam to ! wypierdalaj z tego Domu i zamieszkaj u mnie w Westfallen.Oni nie sa pozbawieni uczuc tylko ciebie
w ten sposob kochaja.Zrob im klar, ze
jak na ciebie napadaja, to atakuja siebie samych. Nie daj sie spierdolic
poczucia wlasnej wartosci.Jestes piekna i madra inni chujowicze to na pewno potwierdza.Alles SPOKO !01 -
Odpowiedz
Współczuję. Ale wiesz co zauważyłem? Że naprawdę znam mało rodzin, choćby półnormalnych. Albo bieda i patologie, albo maminsynki co wszystko dostają na tacy i gówno o życiu wiedzą. Jedyne co mogę powiedzieć, to staraj się jak najwcześniej usamodzielnić. Może to się udać w wieku 22-25lat a może też wcześniej, zależy. Nie daj się skurwysynom! Moja dziewczyna też się kilka razy wypłakiwała przez sytuację w domu, o te pieprzone kilka razy za dużo…
00 -
Odpowiedz
Jednym słowem współczuję.. mam podobnie, tyle, że z ojcem. Kontaktu nie mam praktycznie z nim w ogóle, jedynie wieczne kłótnie i wojny. Mam o tyle dobrze, że mam naprawdę dobry kontakt z matką. Postaraj się z nimi porozmawiać, choć wiem,że po jakim czasie wrogiego nastawienia po prostu traci się chęci do rozmowy.
00 -
Odpowiedz
No widzisz, już ci pan Westfal znalazł wyjście z sytuacji, wystarczy że mu zrobisz loda na każde żądanie, a on ci pokaże co to znaczy ciepło rodzinne.
00 -
Odpowiedz
Mam dokładnie tak samo, od cholernych 22 lat. Moja matka jest matką jedynie o tyle, że mnie urodziła, ale nic ponadto; żadnych rodzicielskich uczuć, troski, zrozumienia, zainteresowania, nic. Póki co odpłacam się szczekaniem za szczekanie i zbieram kasę na własne mieszkanie, choćby miał to być jeden pokoik – grunt, że bez niej.
00 -
Odpowiedz
Nie zasluzylas! NIKT nie zasluzyl! nie umiecie ze soba rozmawiac, wiec napisz do nich list. na spokojnie, bez zarzutow, napisz, co cie boli.Popros w liscie o rozmowe.Napisz, ze nie chcesz byc bita.Masz popierdolonych starych, ale musisz jakos do nich dotrzec!
00 -
Odpowiedz
Niektórzy to nie powinni mieć w ogóle dzieci bo sami są jak takie dzieci albo co gorsza mają poważne problemy psychiczne. Ale tak btw, jesteś osobą wierzącą? Bo mi przychodzi coś innego na myśl. @3 – a teraz dzidzia, masz ferie, ale wstań i idź się ucz co byś kibla nie strzelił w centrum swag i yolo.
01 -
Odpowiedz
Moja rada do wszystkich, którzy mają problemy z rodzicami. Jeśli naprawdę jesteście wartościowymi i wykształconymi lepiej od rodziców ludźmi to zacznijcie się szanować i reagujcie na takie zachowania. Oczywiście inteligentnie i kulturalnie. Im więcej pozwolicie rodzicom tym bardziej będą was gnoić. Oczywiście ta rada nie jest dla osiemnastolatków „świadomych swojej wartości”, bo w waszym wypadku najprawdopodobniej rodzice mają rację. Oczywiście są wyjątki;)
00 -
Odpowiedz
Czy aby napewno wina leży po twojej stronie tak jak piszesz?A może całkiem niepotrzebnie to sobie wmawiasz?A może obwiniasz się za coś całkiem nie potzrebnie.Nie widziałam na żywo co i jak u Was.A może móglby ktoś zaufany z zewnątrz z nimi porozmawiać,może warto się do kogoś o to zwrócić np: rodziny czy specjalisty?Pomyśl o tym,bo po co się męczyć tak całe życie.Trzeba oczyścić atmosferę,to jest pewne.Jak się nie da z nimi spokonie przy stole ow szystkim na spokojnie pogadać,to trzeba inaczej.Napewno sama wiesz najlepiej jak-nie spróbujesz nie przekonasz się.Pomyśl,przemyśl wszystko i działaj,póki nie jest jeszcze zapóźno!
00 -
Odpowiedz
Rodzicom tez się nie udało….nie są tym kim chcieliby być, stąd odreagowują na tobie. Po prostu sami siebie nie lubią, nie lubią swojego życia.
00 -
Odpowiedz
Znam to…pare dni temu jeszcze bylo tak zle ze juz szukalam po roznych forach pomocy mam 20 lat a psychike popsuta do konca zycia ,tak samo robie jak Ty poza domem smiech zarty a w domu cisza ,ja rzeczywiscie potrzebuje rozmowy tylko z kim..?Poszukaj takiej osoby i uloz sobie zycie ,nikt nie jest winny ze ma takich rodzicow !
00 -
Odpowiedz
ech mam to samo, na szczęście ostatnio pracuje głównie na nocne zmiany i w dzień śpię, także nie mam okazji z nimi przebywać, ogólnie chujnia i śrut, także rozumiem Cię
00 -
Odpowiedz
Showup.tv świat C:)
00 -
Odpowiedz
Showup.tv świat Cię potrzebuje:) A do admina, co jest kurwa z tymi komentarzami że pisze komentarz i sam mi się wysyła w trakcie pisania zanim kliknę wyslij?
00 -
Odpowiedz
Odnośnie do wpisu wyżej, nie jestem osobą wierzącą, a Showup.tv w jaki niby sposób miałby rozwiązać mój problem…? 😉
00 -
Odpowiedz
wszystko jest ok przynajmniej twoi rodzice sa szczerzy i mowia ci prawde wiec jesli mowia ci ze jestes glupia usta i brzydka to tak jest
00 -
Odpowiedz
Znam to ! wypierdalaj z tego Domu i zamieszkaj u mnie w Westphalen.Oni nie sa pozbawieni uczuc tylko ciebie w ten sposob kochaja.Zrob im klar, ze jak na ciebie napadaja, to atakuja siebie samych. Nie daj sie spierdolic poczucia wlasnej wartosci.Jestes piekna i madra inni chujowicze to na pewno potwierdza.Alles SPOKO !
01

Powiem jedno, czytając Twoją chujnię czułem się jakbym słowo w słowo sam to napisał. Niestety nie pomogę Ci w niej, ale piszę to żebyś wiedziała, że nie jesteś sama, w swej chujni, każdy aspekt, z sesją, z przyjacielem (przyjaciółką w moim przypadku), honorem, zjebanym charakterem, i końcówka też, po prostu jakbym sam to pisał… Trzymaj się jakoś w tej całej chujni…
Stratata. Każdy kto pisze na chujnia uważa się za porządnego i tego „dobrego”, a rzeczywistość jest jaka jest. Ktoś kiedyś powiedział, że człowiek to najgorsze zwierzę jakie chodziło po tej planecie i ja się z tym zgadzam.
Dawno nie czytałem równie dobrej chujni
Do jednych szczęście się uśmiecha, do drugich szczerzy zęby, tak czy owak to tylko mała wysepka ciągle rozmywana przez życie, w każdym razie do szczęścia brakuje nam tylko szczęścia, kluczy do niego nigdzie nie ma i daje się otworzyć tylko wytrychem. Żeby zrobić pierwszy krok w tym kierunku, trzeba dodawać do tego co się ma, a odejmować od tego co się pragnie.
Studentow, ktorzy stresuja sie przed sesja, rzad polski uspokaja: „I tak nie ma dla Was pracy”
A cóż to za przejebany kierunek? Teraz od co drugiej osoby to słyszę, i 90% z nich to ci którzy ujebali. Jeżeli nie jest to medycyna ani prawo to to twoje coś to nie jest żaden przejebany kierunek, tylko ty niestety jesteś po prostu głupiuteńka. Do nauki kurwa a nie chłopaki w głowie.
Jak chcesz porozmawiać z kimś podobnym (a wydaje mi się, że tego właśnie potrzebujesz), tylko przeciwnej płci to napisz na maila chujniapeel@gmail.com
Przeczytaj książkę „Potęga terażniejszości” na google znajdziesz..jak nic sie po niej nie zmieni to wtedy możesz biadolić
Debilko naiwna : POWIEDZ MU. Albo: przytul się do niego, pocałuj, chwyć go za rękę. No ja pierdolę. Idę o zakład że on myśli to samo o tobie, zazwyczaj tak to działa, bo to nic innego jak chemia. Duma jest dla ciot i maminsynków.
Niedawno miałem podobne przemyślenia i mam dla Ciebie kilka rad:
Zmień podejście do własnej osoby. Trzeba zaakceptować samego siebie. Nikt nie jest idealny – każdy ma wady, kwestia tylko tego, że niektórzy wolą się nad nimi użalać i stać w miejscu, gdy inni starają się nad nimi pracować i idą cały czas do przodu.
Nie patrz na innych. Skup się na własnym życiu i decyzjach z nim związanych. Skoro nikt twojego życia nie przeżyje za Ciebie, to dlaczego ten „ktoś” ma wybierać co będzie dla Ciebie porażką, a co sukcesem? Tylko TY o tym decydujesz.
Zastanów się nad tym, co jest dla ciebie w życiu najważniejsze. Czasami, to co na pozór jest niezbędne, okazuje się po pewnym czasie niepotrzebne.
Debile będą zawsze, idioci także – musisz się do tego przyzwyczaić. Nie zmienia to faktu, że można się napić i nie rzygać, można imprezować i nie przeginać. Podsumowując, nie wszystko jest czarne lub białe – istnieją jeszcze inne odcienie.
Tyle z mojej strony, powodzenia!
„Czasem wydaje mi się że też coś do mnie czuje, że patrzy na mnie jakoś inaczej” zapewne nadinterpretacja. Kazdy widzi to, co CHCE widziec. wez sie za siebie i nie narzekaj. Biegaj, tancz, plywaj. Nie pierdol. Inni maja gorzej. Nic ci pizdeczko nie brakuje. Marudzisz, czyli pierdolisz.
Zostaw tego kolesia w spokoju. Miałem charakterną pannę i nigdy więcej. Unieszczęśliwisz każdego kto się z Tobą zwiąże. Zostań starą panna.
Mam tak samo.
Witaj moja Droga, głowa do góry nie martw się (wiem łatwo powiedzieć) nie jesteś sama 🙂 . I o to kilka moich rad, Przyjacielowi nic nie mów od uroczenie przeminie. Skoro on nie ma się ku tobie to sobie to odpuść. No chyba że zaprosił Cię do kina kupił kwiaty i prawił komplementy itp. itd?? (w co wątpię) Tak więc sama widzisz dupa blada z tego. Na uczelni wiadoma sprawa jest sesja więc jest chujowo pewnie nie długo kończysz studia to trzeba się cieszyć :). Tym bardziej że masz kierunek łatwy skoro jeszcze pracujesz. Nie przejmuj się opiniami innych to bardzo dołuję postaw sobie jakiś cel i do niego sukcesywnie dąż, nawet jak się upadniesz to wstań jak Heros i otrzep kolona i idź dalej 🙂 . I zapamiętaj że tylko tchórze sobie życie odbierają. Przypomnij sobie taką ładną przypowieść kiedy to było 7 lat tłustych i 7 lat chudych. Tylko akurat w tym momencie masz odwrotnie teraz lata chude potem tłuste 🙂 Nie zapomnij iść w Niedziele do kościoła i poprosić Boga Ojca o to i o tamto (to Ci na pewno pomoże a nic nie kosztuje) Z mojej strony to by było na tyle a oczywiście inne komentarze nie bierz pod uwagę bo są nic nie warte. Pozdrawiam Cię gorąco 🙂
od autorki:
niestety kierunek studiów nie jest łatwy, jest bardzo specyficzny i wymaga dużej wiedzy i zaangażowania.
Pracować muszę. Czasem nie starcza czasu na nic, mam ochotę usiąść i się rozryczeć. Ludźmi nauczyłam się już chyba nie przejmować, ale to zawsze lepiej mieć ich koło siebie.
Do 12- zgadzam się z Tobą, pojawiło się to też w mojej chujni,
do 14- ja sama doskonale wiem, że z tym przyjacielem nic nie wyjdzie, ale czasem marzenia wygrywają. I moje wrażenia też.. albo jego mylne momentami zachowanie.
W każdym radzie dzięki za wszystkie rady 😉
Błędne użycie słowa honor. Duma, ok, to Twoja osobista cecha, honor natomiast to coś, co ma za zadanie chronić spójność grupy i opinię o niej, a odnosi się do przyjętych przez grupę zasad, których złamanie jest właśnie „dyshonorem”.
zwiększ mase