Nie ma silników DOHC V-TEC, następna Honda S2000 ma być hybrydą, nie będzie już rb20 det i nie ma mazdy rx8 – wszystko dzięki Ekologom! Chuj wam w dupska, zajęlibyście się prawdziwymi trucicielami. Chujnia na maksa.
11
25
Nie ma silników DOHC V-TEC, następna Honda S2000 ma być hybrydą, nie będzie już rb20 det i nie ma mazdy rx8 – wszystko dzięki Ekologom! Chuj wam w dupska, zajęlibyście się prawdziwymi trucicielami. Chujnia na maksa.
Tylko nie rozumiem co jest złego w hybrydach? Pomijając spalanie, wiesz jakie możliwości np. moment obrotowy ma silnik elektryczny?
Jesteś pewnie dresem i wozisz się rozpadającą się beemką, także sie nie dogadamy 🙂
o tak, to jest chujnia… CR-Z ma 120KM…
popieram ekologów.
Nie popieram ekologów
@1 – patrz punkt 2. Do tego weź pod uwagę że wyprodukowanie, oraz utylizacja zużytych akumulatorów jest tak samo proporcjonalnie bardziej szkodliwa od zwykłych samochodów, jak świetlówki wobec żarówek. Nie pisali tego na onecie to nie dociera.
@3 – zabij się.
marionetka systemu.
@4
Narazie póki to nie jest standard to może Ci się tak wydawać 🙂
Rozumiem, że spalinowe silniki chodzą bez akumulatorów?
Co mi daje punkt 2? Że jakiś idiota myśli, że konie mechaniczne to prędkość i przyspieszenie, nie ma pojęcia o stosunku mocy do masy czy momencie obrotowym? No fakt chujnie ma z głową 🙁
ekolodzy są na tyle pizdnięci na ile pozwalają im „cywilizowane” państwa. Ameryka, Indie, Chiny, Rosja dają czadu ile wlezie, w dupie mają wszelkie normy a eurokołchoz nakłada nakazy zakazy itp..
Masz rację gościu
no tak bo przecież twoja wygoda jest ważniejsza niż środowisko, w którym, nota bene, sami żyjemy.
A twoja wygoda obędzie się bez wytworów cywilizacji.jasne.
1. Chyba nie użytkujesz w ogóle samochodu, albo od czasu do czasu pożyczasz od mamy Priusa. Dla Twojej wiadomości nie jestem dresem i nie jeżdżę BMW.
No ba, nie ma już silników 4.2 w sprzedaży. Chuj ekologom w dupę, oby duży, by mieli tę swoją przyjemność. I tak ekolodzy są dymani od tylca przez korporacje i tym podobne…
Ekolodzy są wytworem korpo chyba jasne jak słońce.
Dokładnie, Do tego jeszcze bmw przestaje montować napęd na tył, koniec świata, pozostają nam tylko amerykańskie wozy
Kurwa tępaki…przede wszystkim uświadomcie sobie jedno-ci tzw. „ekolodzy”w unii i europie to są zwykłe kurwy którym zależy tylko i wyłącznie na kasie a nie na środowisku.To jest szkodliwa banda skurwieli których dawno już się powinno powystrzelać,są to sprzedawczyki opłacani przez powiedzmy jedną korporację motoryzacyjną żeby udupić drugą.To nie ma nic wspólnego z ekologią.
Co do samego środowiska-ludzie ogarnijcie się,dla tej planety jesteśmy jak pierdnięcie,będzie się chciała nas pozbyć bo zaczniemy jej za bardzo przeszkadzać to zrobi to w jeden dzień.
Co do ekologii i motoryzacji-poczytajcie sobie troszkę historii.Przed 2 Wojną Światową i w czasie jej trwania masowo jeździło się na HOLZGAS(gaz drzewny),a teraz wielkie halo robi się z wozów napędzanych gazem ziemnym.Przed wojną były też plany oszczędnych silników dwusuwowych,odwrócone boxery itd.itp…ja się pytam gdzie to jest teraz?Czemu nie zostało masowo wprowadzone?Bo w grę wchodzi tylko i wyłącznie KASA…
Poza tym samochód czy motor to nie jest tylko środek transportu…do przemieszczania się wolę pociągi,autobusy,tramwaje,jest szybciej.Fura to też jakiś styl życia,ja np przymierzam się do kupna jakiegoś Oldtimera(bądź Youngtimera),prawdopodobnie radziecka Wołga,Czajka,Moskwicz.I jebnie mnie ile ten samochód będzie palił,jakie ma normy spalania i że jak depnę to ptaki pospadają z drzew-to MOJA DECYZJA I CHUJ WSZYSTKIM DO TEGO.
PS-Jakoś tyle lat jeździliśmy nieekologicznie i patrzcie…planeta nadal żyje:)
PS2-A jak krowy czy inne świnie pierdzą i uwalniają masy metanu do atmosfery to co?Zakazać zwierzakom pierdzieć?
Jebać pseudoekologów…
Do #1 – co jest złego w hybrydach? Większego gówna nie widziałem – drogie w zakupie, zajmuja dużo miejsca w aucie, skomplikowane, a jak się spierdoli – to chuj wie kto, gdzie, kiedy, jak i za ile to naprawi. Mniejsze spalanie? A weź, kurwa. To już taniej wyjdzie dizel na olej opałowy, a jeszcze taniej na roślinny. I jeszcze do tej hybrydy dolicz wymiane zużywających się akumulatorów – to juz w ogóle chujnia z grzybnią. Zgadzam się z autorem – chuj w dupska ekologom. Tym bardziej, że wszystko sprowadza się do kasy, a nie do ekologii. Gdyby chodziło o ekologię, to w ogóle byłby jakiś trend ku odejściu od ropy do innych źródeł zasilania samochodów. A chodzi o to, żeby wyruchać ludzi na kasę.
@11 Jeśli tak ma być to będę dumny mogąc jeździć starą rozjebaną Bejcą!
Nienawidzę tych padalców z eurokołchozu. Znowu muszę zapierdalać na bazar do ruskich. Tym razem po żarówki. No kurwa, paranoja.
@13
Diesel na opał? No to powodzenia w naprawianiu auta 🙂
Akurat mam diesla i leje paliwo jak przystało na homo sapiens i ręcze Ci, że hybryda ze spalaniem 2-3 litry jest zdecydowanie lepsza.
Nikt Ci nei naprawi, bo nie jest to standardem w Polsce, a dwa jest drogie, bo nie jest jeszcze standardem. wystarczy troche pomyśleć…
Auta mogłyby być nawet stricte elektryczne i spokojnie biorą jakieś 200-300KM czy chu… wie ile koni mechanicznych 😉 Jebać ekologów, wjedź do wawy w korek to zobaczysz kurwa oddychać sie nie da, a Ty pieprzysz o ekologach.
No jasne . A co się kurwa robi staremu dislowi po oleju jadalnym. nic.
Popieram cię kolego wszędzie się ekolodzy wpierdolą byle było o nich głośno. A tak poza tematem to będziemy tęsknić za starymi brykami typu BMW z przed 2000 r.Bo tak napierdolą nam elektroniki w auta ,że jak się zaświeci byle kontrolka to tylko lawetą pojedziemy.Naszym ojcom do naprawy auta wystarczył zwykły zestaw kluczy ,10,13,17,plus śrubokręt i młotek. My teraz podłączamy komputery by wiedzieć co w aucie nie gra.A nasze dzieci to …………….aż strach pomyśleć .PS. Wszyscy się zemną zgodzą że spod świateł hybryda nie spali tak gumy że aż ciemno się zrobi, a ja tak toledziakiem bez ESP. :-}
@12 – browar dla Ciebie.
@6 – tak, honda CR-Z z pewnością waży 400kg i te 120KM robi z niej potwora… Waży ponad 1200kg a porównywanie akumulatorów zwykłych do tych z samochodów napędzanych silnikami elektrycznie… no coż, tyle w temacie
Do #16 – tak, kolega z #13 ma rację – diesel na opał. A jak nasłuchałeś się legend o psujących się od tego silnikach to Twój problem. Możesz lać pełnoakcyzowe paliwo i dać się dymać na pieniądze jak Homo Sapiens Frajerus. Żadna hybryda przeznaczona dla 4-5 osób + bagaż nie spali w praktyce 2-3l tylko przynajmniej 2x więcej.