God damn you woda mineralna!

Niby nic złego ale gorzej jak się postawi butelkę wody obok lapka i strąci 1,5litra prosto na klawiaturę… FUCK! Gwarancji nie ma, bida z nedzą, nie mam jaka przenieść danych chwilowo na PCeta i pieprzona niedziala, bo tak to bym wszystko co mi potrzebne do przeniesienia kupił w sklepie…

27
49
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "God damn you woda mineralna!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyłącz, wyjmij baterie i połóż na kaloryfer – może jeszcze będzie działać! Mój kumpel wylał zupkę chińską na lapa – to jest dopiero chujnia. Lap po osuszeniu działa, ale jak proc się nagrzeje i rusza wiatrak, to do dziś jebie starym rosołem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. @kom#1 – ewwwwwwwww! ; (

    0

    0
    Odpowiedz

Pieprzony komputer

Żeby pograć sobie w jakąkolwiek dobrą nową grę, nie tylko trzeba kupić ją za 150zł ale trzeba cały komputer wymienić. Stary kupił mi Call of Duty za 150 zł no i 150 zł poszło się jebać. Okazało się, że mam za mało pamięci RAM. No więc kupił mi te RAM za 700 zł bodajże… Ale oczywiście zawsze musi być coś jeszcze… Okazało się, że mam jeszcze za stary procesor więc znowu trzeba było wydać ok. 1000zł. No więc wszystko już mam załatwione, odpalam grę… nie chodzi!! Myślałem, że zdemoluje chatę z wściekłości. Trzeba było wgrać kilka poprawek i tak po 3 miesiącach stresu mogłem sobie w końcu zagrać. Ale zapewne za rok, dwa znowu będą lepsze gry, bardziej wymagające, więc znowu będę musiał coś zmienić w kompie. Jebać to! Kupuje chyba konsole, a kompa wyjebie przez okno!!

29
63
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Pieprzony komputer"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dlatego ja już od dawna wykorzystuję kompa tylko do internetu i aplikacji użytkowych. Konsola (przerobiony x360) spełnia wszystkie moje wymagania.
    Druga sprawa to ile Ty masz tego ram-u że go za 700pln kupiłeś – do tego proc za 1000zł… Nie chcę nic mówić ale za 1700pln ma się całkiem niezły sprzęt.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. -Debil…żeby w 21 wieku twierdzić że pecety nadają się do jakiejkolwiek gry….oczywiście że do gier tylko konsola i koniec.
    -Jak masz starego kompa to się nie bawisz w jakieś pierdolone zmiany po kolei tylko zmieniasz sobie całego kompa…na średniej klasy(bo żadnego wypasu i tak nie ma sensu brać bo zestarzeje się tak samo jak ten średni)wydasz MAX 1500-2000zł…Ja kupiłem ostatnio ponad dwa lata temu sprzęt,wydałem 1500zł(monitor miałem własny),nic w nim nie zmieniałem a na dzień dzisiejszy spokojnie mogę pograć w nowego Wolfensteina,Fallouta 3 tak więc nie jest tak najgorzej.
    -A gry to sobie ściągaj w sieci…złodziejstwo?Może i tak ale ceny gier to już jawne skurwysyństwo:)

    2

    0
    Odpowiedz
  4. kurwa, co za głupota wydać 1850zł, żeby pograć w jakąś gierkę:/ nie lepiej było pomyśleć choć odrobinę i od razu kupić konsolę albo przeznaczyć kasę na jakiś mądrzejszy cel??? ehh kurwa…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Polecam xboxa 360. Gry po jedyne 250-300zl + płatne odblokowywanie zawatości tych gier oraz abonament jeśli chcesz grać online. edzie taniej na 100% !

    1

    0
    Odpowiedz
  6. kup xboxa do grania a na kompie rób resztę rzeczy! gram na x360 we wszystkie fpsy i pc się chowa. no, chyba że ktoś lubi bawić się w modernizację sprzętu średnio co 2 miesiące „bo gra nie chodzi”.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To jakoś chujowego kompa miałeś, ew. nie umiesz pc z części składać. Mój się już chyba trzeci rok trzyma i wszystko mi na nim ładnie śmiga (jak na razie ^^).

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ja pieprzę! Pamięć za 700 ziko? Procesor za 1000? OMG! Ja mam Athlona 64 x2 4800+ i 2 GB RAM DDR2 za mniej jak 500 zł…

    1

    0
    Odpowiedz
  9. phi.. co za paranoja hehe, ja mam nowego kompa, no już nie nowego, od półtora roku, dałam za niego wtedy jakieś 2200 bez monitora, bo to swoja drogą na wypasie, i póki co to mnie nic nie zaskoczyło jeszcze, shift, grid, call of D, wszystko na maksymalnych śmiga i zero zwiech.. się wie się ma ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ale z twojego starego debil … za 1700zł można poskładać całkiem niezły sprzęt do grania! … procesor E6300 2.8 kosztuje ok 250zł , 4GB RAM ok 300zł … nie wiem skąd te ceny wytrzaskałeś … chyba z dupy idioto. Się kurwa matole nie znasz to nie pisz bzdur – od grania w gry Ci się pojebało w bani ośle!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. jak ktoś jest idiotą i chce grać to taki człowiek powinien mieć w domu konsole. jak ktoś potrafi myśleć i chce grać, to wie co ma w komputerze i kupując jakąkolwiek grę może se przeczytać na okładce czego ta gra wymaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Haha, frajer.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ło ja pierdolę… RAM za 700zł?

    0

    0
    Odpowiedz

Zjebana drukarka

Półtora roku temu kupiłem drukarkę ze skanerem. Wyjebałem na nią prawie 1200 zł. Musiałem trochę poodkładać, bo jak wiadomo w tym zapchlonym kraju nic z normalnej pensji nie kupisz za jednym razem. Zeskanowałem może z 7 dokumentów i skserowałem ze 4 kartki i jebany skaner się spierdolił. Chujnia nieziemska, gwarancja się skończyła bo była na rok i teraz mogę se wziąść aviomarin na nerwicę jak patrzę na tą jebaną kupę złomu. Żeby tym zapchlonym chińczykom i taiwańczykom hemoroidy dupy porozpychały za ten chłam co produkują. Śrut … Zbieram na nastepną drukarkę, może się wyrobie w ciągu roku.

24
57
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Zjebana drukarka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Drukarkę mogę Ci sellnąć, ale bez skanera ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Drukarka drukuje, tylko trzeba na początku czekać z 5min żeby sterownik wymordował skaner aż się kapnie że zjebany – też wkurwiające

    0

    0
    Odpowiedz
  4. JAKI KURWA ROK GWARANCJI? Koleżko, 24 miesiące odpowiedzialności sprzedawcy za niezgodność towaru z umową zgodnie z prawem unijnym ? pogugluj po Sieci i walcz o swoje! No i chyba zdrowo przepłaciłeś: na sprzęt, który ma przerabiać 11 kartek na 1,5 roku starczy Ci siakieś 300 PLN, wliczając w to dobrą flaszkę na opicie tego nabytku.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. No bo tak to jest jak się nie myśli.Trzeba było kupić sobie sprzęt średniej klasy za powiedzmy 500zł.Żywotność byłaby taka sama a jakby ci padł to wtedy mniejszy ból w sercu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To wypierdol drukarkę przez okno na głowę teściowej

    0

    0
    Odpowiedz
  7. kolejna wymyślona historyjka :-/ … co za idiota kupuje drukarkę aby wydrukować 4 kartki z wykonać parę skanów na rok !?

    0

    0
    Odpowiedz

Trzynasty, piątek dziś

A dzisiaj miała być balanga ale dupy
dało kino domowe i nie będzie muzyki.
W taki dzień to tylko się ciąć i kląć, i siąść, i chlać.
Za kołnierz ci nasra ptak, do fajek pięć groszy brak, najlepsza dziewczyna ci po rogach da. Kluczyki zostawisz gdzieś, śniadania nie zdążysz zjeść, z siekierą pogoni cię niedoszły teść.
Śrut.

15
50
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Trzynasty, piątek dziś"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wpis niesamowity. W samą porę. W sam czas. Piątek 13stego, strach kieliszek wznieść. Zatrucie, upicie, czy zapłodnienie. Aborcja, kac, czy mdłości. Dla takich wpisów ponownie na chujnie wejść warto, bo ciekawe perspektywy nam roztarto. Ja jakoś (na razie) przeżyłem piątek 13stego bez zbędnych tragizmów, zobaczymy jutro 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to słabo, u mnie na imprezie jakoś wszystko działało ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Noo wreszcie ktoś to pamięta!!! Gościu zapodał cytat z dawnej piosenki przerobionej Modern Talking. Strzałka, kino się naprawi a nachlać się zawsze można:)

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety na stanowiskach wiążących się z władzą

No i mnie ujebała. Tak, jestem kobietą. Tak zdawałam wczoraj pierwszy raz prawko. Tak, trafiłam na egzaminatorkę- kobietę. (Jedyną!) No i co? i pojeździłam 15 minut i koniec. Jakiś koleś wjechał na skrzyżowanie choć nie miał pierwszeństwa. Stanęłam, mówię trudno i go przepuściłam. Na co ta mi mówi, że nie znam zasad. Znam kurwa, znam poczciwa babeczko, tylko gdybym wjechała dalej, to on wjechałby we mnie najprawdopodobniej. Nie lubię kobiet. Najbardziej nie lubię kobiet piastujących stanowiska, związane z jakąkolwiek władzą nad innymi. Głupie, niedowartościowane babsztyle muszą odbić sobie kompleksy i pokazać kto jest górą. Gratuluję kurwa, gratuluję. Jaki ten świat dziwny.

23
52
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Kobiety na stanowiskach wiążących się z władzą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A gdzie solidarność jajników? Ja za pierwszym razem miałem panią egzaminator. Od samego początku, odkąd zauważyła mój stres próbowała mnie udupić i… mnie udupiła, na „niecałkowitym zatrzymaniu” przy zielonej strzałce zezwalającej na skręt w prawo. Chyba nie ma w tym temacie reguły ze względu na płeć – wszyscy jednakowo chcą upierdolić. „Gdy wchodzą w role pieniądze, ludzie nie przejawiają nawet najgłębszych zasad”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. kobieta z zasady nie nadaje się na stanowisko na ktorym posiadana będzie przez nią jakąś władza. otóż kobiety niestety (nie mówie oczywiście, że wszystkie) prawdopodobnie cierpipą na jakiś kompleks związany z dowartościowywaniem się. i gdy taka kobieta jest przy wladzy to władza sama w sobie jest dla niej czymś najwazniejszym i tam gdzie moze korzysta z niej w najgorszy sposób. aby pokazać (głównie facetom) że ona może być ponad nimi. w przypadku facetów taka sytuacja zdarza się rzadziej. otóz przeciętny pan kierownik nie przejawia z reguły zachowań emocjonalnych, powodowanych dziwnymi humorami i raczej nie musi udowadniać swojego autorytetu wśród np pracowników bo z zasady go powinien mieć z racji piastowanego stanowiska. osobiście mialem okazję pracować pod kierownictwem zarówno kobiet jak i mężczyzn. i jestem przekonany ,że gdy przyjdzie mi obsadzać kadrę kierowniczą w mojej firmie wybiorę męzczyzn. i niech spadnie teraz na mnie gniew wszystkich feministek i innych debilnych wymysłów albowiem mam owe tam gdzie światło nie dociera. kobieta po prostu jest stworzona do innych ról niż facet i trudno. notabene jeśli feminizm jest dobry to zapraszam panie do np kopalni. tam juz feminizm się kończy ? rączek ubrudzić szkoda? a w drugą stronę czemu facet ma pracować np jako nauczyciel w przedszkolu? ogólnie morał taki iż feministkom chuj w dupę. w przenośni i dosłownie bo może to je wyleczy. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No kurwa, to Ty się do władzy dorwij, bo co Ci stoi na przeszkodzie? A tak to tylko narzekasz

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Oj zdecydowanie feministkom przydałby się CHUJ W DUPĘ. Chłopa nie miały, bo pewnie siedzą 24h w domu, albo się użalają nad sobą, a potem wychodzą wielkie feministki. Ktoś powinien je porządnie wyruchać, może by wrócił rozumek do głowy.

    0

    0
    Odpowiedz

Jebany Kogut

No kurwa mać, ocipieć można. Mieszkam na pierdolonej, zapchlonej wsi gdzie jebie gnojem a całymi dniami po łąkach zapierdalają krowy a na polach traktory. Na domiar złego w kurniku mamy jakiegoś opierzonego jebanego terroryste. Skubaniec pieje od rana jak pojebany odkąd pamiętam. Na nic się zdało to, że chodziłem do niego, prosiłem żeby zamknął ryj (konkretnie to dziób). Nawet kurwa mu ziarenka słonecznika kupiłem ale kutas jak wył tak wyje dalej. Myślałem ze jak się skończy lato, wczesne słoneczne poranki to się w końcu zamknie. Ale gdzie tam kurwa. Pojebaniec dalej od rana drze morde i mnie budzi nawet gdy kurwa jest weekend a ja chce się wyspać. Mówiłem już ojcu, że zajebie tego koguta jak tak dalej będzie. W odpowiedzi usłyszałem tylko „Jak to zrobisz, to sam będziesz zolił nasze kury” ! Co ja jakiś kurwa kurojebca jestem ?! Dam mu czas do świąt. Jeśli w wigilie mnie nie przeprosi ludzkim głosem to zrobię z cwela rosół. Śrut !

33
66
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Jebany Kogut"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Cóż. Jak już zostało powiedziane – wieś ssie pały. Proponuę zamknąć już te wiejskie tematy. Śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Twoja stara ssie pały. Na wsi jest zajebiście i przynajmniej się coś dzieje a nie tak jak u ciebie mieszczuchu. A co do kuraka, to się nie przejmuj. Wkoncu się zamknie 🙂

    3

    0
    Odpowiedz
  4. może zacznij być kurojebcą, to ci się poprawi na dole, bo na górze już za późno

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nie dam się wciągnąc w ten obraźliwy ton. I bez urazy, ale cóż takiego dzieje się na wsi? W mieście macie koncerty, przedstawienia, mecze, imprezy. Całe życie kulturalne i biznesowe to miasto. A na wsi – krowa Ci nasra do studni albo Zenek zajebie hałaśliwego koguta – i to jest to „dzianie się”.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przenieś się do miasta a jestem pewien że zatęsknisz za wsią ,wiem to bo od 10 lat mieszkam w Warszawie i mam jej kuźwa dość ,hałas i debilni ludzie

      0

      0
      Odpowiedz
  6. co jest na wsi czego nie ma w mieście? tak, na wsi nie ma meczy, koncertów, imprez, przedstawień (a przynajmniej jeśli są, to nie w takim nasileniu jak w mieście), ale za to jest coś, czego nie ma w mieście: spokój proszę ja ciebie, spokój, święty spokój. nie wiem, czy kiedyś będzie ci dane o tym się przekonać, ale jeśli będzie, to zapewniam cię, że kiedyś to docenisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jeśli kurak ma piać jak pojebany to ja moge popierdolić taki spokój oleeeeeeee

    0

    0
    Odpowiedz

Szwaby i ich rury

Mieszkam tu już u Niemców i powiem wam, że nic w tym kraju ciekawego nie ma. Jest to nic więcej jak zagłębie (grubych) rur i kebabów od turka. No i autostrady szybkie więc mogę sobie golfem śmignąć max speed 160 😉 Następny rok chyba spędzę gdzie indziej… Chyba, że ktoś mi wskaże jakieś ciekawe miejsca niedaleko Dortmundu?

23
34
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Szwaby i ich rury"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty się kurwa ciesz, że nie mieszkasz w Polsce!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. a dlaczego ma się cieszyć, że nie mieszka w Polsce? ja mieszkam w Polsce i bardzo się z tego powodu cieszę!!! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. w Polsce jest zajebiście, wbrew pozorom które stwarzamy, mimo przeciwności to nam, ludziom z taką mentalnością najlepiej się żyje tutaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. oczywiście. Nie ma to jak ciepła, swoja sraczka w której się grzejemy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdolone węzły chłonne

Zaczęło się pięknie, w piątek spotkałem się z kumplami, wypiliśmy kilka browarów i na zakąske poszła flaszka żołądkowej. W sobotę poszedłem do roboty i czułem, że chujnia krąży nade mną jak sęp nad padliną i się nie myliłem. Chuj mnie strzelił w niedziele kiedy zaczęły puchnąć mi usta, napierdalała głowa i węzeł powiększył mi się trzykrotnie. Czemu opuchlizna zawsze musi wyleźć na ryju tak jak by nie mogła pójść w korzeń. Siedzę już trzy dni w chacie, biorę antybiotyk, a jebana opuchlizna nie ma zamiaru mnie opuścić, wary mam tak wielkie, że posiłki muszę wpierdalać przez słomkę:(śrut

18
47
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Pierdolone węzły chłonne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mi opuchlizna zawsze idzie w korzeń

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wyjdziesz z tego! Najważniejsze jest dobre podejście 😀 NIE ŁAM SIĘ 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chujnia, mnie boli gardło, Szczurka też. I chuj. 🙁
    łączmy się, kurwa, w bólu…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mi zawsze syfy wychodza po żoładkowej nie pij tego gówna

    0

    0
    Odpowiedz

Blokowisko, debile za kierownicą, lampa.

Szacun dla wszystkich. 01:00 w nocy, stoję sobie na balkonie, fajkę palę. Kontempluję biały księżyc na czystym czarnym niebie. Sielankę zakłóciła grupka pojebów w jakimś vanie. Albo najebani, albo najarani. Zrobili popularne S od lewej do prawej, skosili dwa auta i przyjebali w lampę. Kierowca spierdolił, potem psy go szukały między blokami ale i tak pewnie spierdolił, na szczęście reszta debili pasażerów została. Mija kilka dni a resztki kołpaków i inne graty dalej walają się koło miejsca. Mija więcej dni a lampa dalej krzywa stoi i tylko śrut przechuj wie czy nie spadnie na parking. I kurwa stawiam auto i kurwa patrzę na tą pierdoloną lampę czy czasem na wietrze nie pierdolnie w dół. Zdjęli ten jebany klosz z żarówą czy jak to ustrojstwo się zwie a reszta stoi. Śrut!

24
48
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Blokowisko, debile za kierownicą, lampa."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. 01:00 w nocy..Kontempluję biały księżyc na czystym czarnym niebie.wszystko z tobą gościu ok? ja o tej porze to laski obracam albo śpię

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No może on kontemplował ten księżyc po obróceniu laski..? <:-) A auto, kolego stawiaj daleko od lampy :-D

    0

    0
    Odpowiedz
  4. ile ty masz lat ?

    0

    0
    Odpowiedz

Zjadłem czyjś włos

Jadłem kanapkę przed kompem i nakruszyłem na biurko. Spadnięte okruszki skrzętnie zebrałem i włożyłem sobie w paszczę. I nagle czuję w gardle, że coś mnie łaskocze. Odchrząkuję, kaszlę, patrzę… Jest włos. Ale kurna długi! I to blond! Ja jestem obcięty na jeża, żona brunetka, zwierząt nie mamy. No zjadłem czyjś włos :/ Khe.

27
47
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Zjadłem czyjś włos"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. dobrze, że żona go nie zjadła, bo to by się jeszcze rozwodem zakończyło 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może żona jest lesbijką. hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I tak umrzesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. współczuję, mnie obrzydzają włosy od momentu gdy wypadną z głowy. Nie ważne czy w formie kołtunów zakotwiczonych na szczotce do włosów, czy w formie nalotu na dywanie, mimo że wiem, że to moje kłaki nie potrafię ich zaakceptować. Obrzydlistwo. Bleeee… :/

    0

    0
    Odpowiedz
  6. może żona ma kochankę lub kochanka, jeśli ty jej/go nie masz:))0

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Stary, ciesz się ze włos był blond, długi i cienki, a nie ciemny, gruby i kręcony. Bo to bo byłaby chujnia – dosłownie…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. właśnie!! ciesz się że to nie był tzw łoniak! rudy łoniak! 😀 eheheh

    0

    0
    Odpowiedz