Sklepy internetowe w realu

Wkurwiają mnie niektóre internetowe sklepy, które oprócz sprzedaży w sieci prowadzą również normalną, stacjonarną sprzedaż w realu. Już kilka razy wchodząc do takiego sklepu i chcąc kupić coś „z półki” spotykam się ze słabo skrywaną niechęcią ze strony obsługi, która jest tak rozwydrzona i rozleniwiona, że nie chce się jej poświęcić 5 minut czasu na wyjaśnienie czegokolwiek i zaprezentowanie oferty. Najlepiej jak zamówisz przez internet i tylko przyjedziesz sobie odebrać jak masz ochotę, po co się pierdolić z rozpakowywaniem,wyciąganiem oglądaniem itd. Tylko po co w takim razie taki sklep prowadzi również sprzedaż stacjonarną? Ja rozumiem, że tłumaczenie komuś kolejnemu rzeczy oczywistej dla siebie samego jest czasem nużące ale to jego zasrana robota. Na miejscu właściciela wyjebałbym takiego pracownika w kosmos tyle, że pewnie w jego obecności zapierdala jak mysz w ukropie.

52
8
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Sklepy internetowe w realu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Postaw się w sytuacji właściciela. Jak zajeżdżasz przed front zardzewiałym matizem, to od razu psujesz wizerunek sklepu i odstraszasz prawdziwych klientów, którzy mogliby coś kupić wartościowego. Posnujesz się następnie po tym sklepie, jak smród w gaciach, stracisz czas obsługi, i co? Co może kupić patałach przy zarobkach 800 zł brutto? Kubek za 2 zł? Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. Zaparkowany Mercedes przyciąga innych klientów, jak miód niedźwiedzia. No i wiadomo, że jak Król Życia zadecyduje, żeby coś kupić, to nie będzie to byle tanie gówno. panowie z obsługi od razu zrywają się do pokazywania najlepszych perełek biznesu, a panie rwą się z ustami do pały, aby umillić czas.

    22

    11
    Odpowiedz
    1. chciałbym mieć mercedesa.. ten szlachetny porost rdzy jak na serze pleśniowym

      15

      0
      Odpowiedz
    2. Jaki ty jesteś prymitywny. Włóż sobie w dupę pióro z diamentami za 100 mln złotych to motłoch cie będzie bardziej podziwiać.

      8

      1
      Odpowiedz
    3. Chłopie, jakbym zarabiał 17 tysi jak ty i stać by mnie było tylko na przechodzonego okulara to bym się z nim nie ładował przed główne wejście. Przechodzony meś to dzisiaj lipa, relikt poprzednich czasów gdy format człowieka określała jego fura i komóra. Czasy się zmieniły. Dziś królowie życia żyją w myśl zasady – pieniądze lubią ciszę – zapamiętaj może kiedyś ci się przydać.

      13

      0
      Odpowiedz
      1. Pieniądze lubią ciszę? Powiedz to bogatym celebrytom i królom biznesu z pierwszych stron gazet. Lepiej zacznij zarabiać już dziś i po cichu złóż CV do mesia na taśmę.

        0

        2
        Odpowiedz
        1. A jakich znasz królów biznesu z pierwszych stron gazet? Czytasz gazety?

          2

          0
          Odpowiedz
          1. Buffet, Gates, Soros, Bezos, Jobs – oni wszyscy siedzą cichutko jak myszka pod miotłą. Przemykają tylko matizem w gazie między biedronką a klitą w mrówkowcu na obrzeżach miasta. Nawet te klity pokupowali na kredyt żeby nie robić rozgłosu. I żony mają stare, grube i brzydkie, żeby nie było, że jakiś wyższy status społeczny.

            4

            1
            Odpowiedz
          2. Wszyscy ci ludzie których wymieniłeś więcej zrobili dla innych całkiem bezinteresownie niż sobie wyobrażasz. I robią to właśnie w ciszy, która tak cię drażni. A że nie jeżdżą matizem… Swoją drogą co ten Matiz takiego zrobił złego. Kiedyś je sprzedawałem jak pracowałem w salonie samochodowym. Ludzie się o nie zabijali, naprawdę. Lekarze i adwokaci też, daje słowo. A wcześniej o TICO. Pamiętacie jeszcze takie auto?

            6

            0
            Odpowiedz
          3. Tak, zrobili coś dla innych… Pozakładali fundacje, przez które mielą kasę unikając opodatkowania. Sami mają prawie nic i siedzą schowani za tą siatką powiązań różnych firm, nie łącząc swojego nazwiska z mało popularnymi działaniami. Ten model wymyślił Rockefeller po tym jak zaczęli go sądzić za malwersacje i inne kurestwa. Wówczas wiadomo było za jakimi firmami stoi, nie krył się. Więc założył swoją fundację, która miała i ma gigantyczny wpływ min. na edukację – dają granty na badania, które im pasują, a reszta to szarlataneria (patrz biologia/medycyna). A że czasami z tych fundacji coś kapnie dla biednych to tylko skutek uboczny i budowanie pozytywnego wizerunku, na który właśnie tacy jak Ty się łapią. Kasa leci w jedną stronę, a Ty myślisz, że wraca do plebsu…

            1

            0
            Odpowiedz
  3. Mesiu ma trochę racji. Jak sklep jest mały to trzeba robić jakąś selekcje klientów, bo wszyscy się nie pomieszczą. Najlepsza selekcja to selekcja finansowa. Jeśli wyglądasz biednie to mniejsza szansa, że wydasz hajs w sklepie niż jak wyglądasz bogato. Zwłaszcza jeśli chodzi o dobra wyższej potrzeby. Może nie byłbym taki radykalny żeby wyrzucać ze sklepu jak ktoś podjedzie słabym autem. Ale należy dać do zrozumienia, żeby się szybko określił czy kupuje czy nie. A nie żeby się przechadzał i robił sobie darmowe muzeum ze sklepu

    4

    9
    Odpowiedz
    1. Można też powiesić napis „Nur für Deutsche” albo wpuszczać tylko białych. Jesteś zapyziały.

      8

      1
      Odpowiedz
      1. Kapitał nie ma narodowości. Czarnuch nie czarnuch. Niemiec nie Niemiec – nie ma znaczenia to akurat. Ważne, żeby miał kasę.

        5

        0
        Odpowiedz
    2. Nic bardziej głupiego w życiu nie czytałem. Szybko byś zbankrutował.

      4

      2
      Odpowiedz
      1. ty pewnie biznes prowadzisz i wiesz jak to się robi? Spróbuj wejść do luksusowego klubu, hotelu, kasyna – ot tak, z ulicy.

        4

        0
        Odpowiedz
  4. Jak znam życie, to to jakiś prawny przekręt, mniejsze podatki płacą jeśli mają filię, czy coś. Znam ten problem, ze sklepów dla „gamerów”. Szukałem kilku tytułów, sprzedawcy przeważnie mają serdecznie w dupie, czy zostawisz u nich hajs czy nie. Siedzą tam z kumplami i gadają o przewadze xboxa nad posiadaniem panienki

    14

    1
    Odpowiedz
    1. „gadają o przewadze xboxa nad posiadaniem panienki” – dlaczego nazywasz playstation panienką?

      6

      1
      Odpowiedz
  5. Sami daliście przywolenie i prawo do bycia ruchanym,w imię pozornego spokoju i stabilizacji,bo boicie się że jak przestaniecie dać się ruchać i powiecie dość to ci którzy was ruchają tak wam uprzykrzą życie że odechce się wam żyć i będziecie srać przez rurke,dlatego wybieracie waszym zdaniem mniejsze zło,albo zło konieczne które jednak pozwoli wam jakoś przewegetować ten żywot,ale to jest błędne rozumowanie bo ruchacze i tak czy tak was wykończą,tyle że niejawnie,z ukrycia i bezszelestnie,beziwazyjnie bez obycia się strzałów,tortur,np.żarciem z biedry które zawiera tyle szkodliwych substancji aby zabić słonia,a co dopiero styranego i zniszczonego życiem cebulaka,więc albo wybieracie walkę o waszą przyszłosć i życie albo pozwalacie na waszą powolną śmierć która w pewnym momencie uderzy z całą mocą i siłą że każdy wasz dzień będzie jęczeniem udręczonych zjaw,od rana do nocy w szpitalnym łóżku.

    8

    2
    Odpowiedz
  6. Z pokrytej saharyjskim piachem speluny… Chuj wie gdzie… Gdzieś, gdzie po internet chodzą z wiadrami. W drodze do upragnionej Ziemi Obiecanej -przez Jego Ekscelencję, Wiecznego Prezesa Byczywąsa wspaniałomyślnie rządzonej, a Pana naszego, Mesia, łaskawie zarządzanej- TEATRZYK ZIELONA CEBULA NADAJE (w konspiracji jak za okupacji)…

    Siekiera, motyka, piłka, szklanka
    W Niemczech gwałty i łapanka…
    Siekiera, motyka, kupa, piach
    Na ulicę wyjść jest strach!

    Siekiera, motyka, dziennikarze
    Milczą, bo tak Merkel każe.
    Siekiera, motyka, policjanci
    Nic nie robią, czarnuch gwałci.

    Siekiera, motyka, imigracja
    W diabły poszła demokracja…
    Siekiera, motyka, czarny ptak
    Wolne media trafił szlag.

    Siekiera, motyka, fiki, fiki
    To efekty polityki
    Siekiera, motyka, poprawności
    Tolerancji i równości.

    Siekiera, motyka, dupa blada
    Źle się dzieje u sąsiada…
    Siekiera, motyka, gówno w Volkswagenie
    Multikulti dzisiaj w cenie.

    Siekiera, motyka, czarne wrony
    Maszerują ich miliony…
    Siekiera, motyka, ciemny muł
    Kasę dawać, majty w dół!

    TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZYPOMINA:

    „Żaden naród nie został nigdy zrujnowany przez handel.”
    -Benjamin Franklin

    13

    1
    Odpowiedz
    1. Mesiu, jaki z ciebie poeta. Jakie prochy bierzesz na swe adhd?
      Gosciu, o 4 nad ranem takie wiersze?

      0

      1
      Odpowiedz
      1. To akurat znalezione w sieci z lekkimi przeróbkami. /Mesio PS. Pan twój wcześnie wstał tamtego dnia i nudziło mu się… A prochów brać nie musi.

        3

        1
        Odpowiedz
    2. Ha, Ha niezłe. Można cię polubić jednak. Oczywiście o pracy nie ma mowy:)

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nigdy nie mów nigdy, patałachu. Jeszcze możesz przynieść w zębach trzy stówki i CV, błagając Pana twojego o angaż na taśmie, gdzie obiecasz wiernie zapierdalać, na chwałę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, ze zdublowaną mocą. 😉 /Mesio PS. Na PS-a Pan twój chwilowo nie ma pomysłu.

        0

        0
        Odpowiedz

Kot

Jestem dorosłym chłopem i nie bawie się w wolontariat, ale wczoraj znalazłem kilkutygodniowego kotka zdychającego na ulicy. Jebaniec był tak chory i nieporadny, że postanowiłem go wykurować i komuś oddać. Kupiłem mu odpowiednie mleko, zabrałem do weterynarza i dawałem antybiotyki. Maluch cały czas chciał być na rękach. Nawet jak szedłem się odlać, to biegł za mną i miałczał. Jak postawiłem go na stole żeby wytrzeć zaropiałe oczka, to pobiegł na ślepo do mnie i nie zauważył końca blatu. Złapałem go w powietrzu.
Wkurwiałem się, że cały czas siedzi na rękach, ale tak się z nim zżyłem, że chyba nikomu bym go nie oddał.
Dzisiaj zabrałem go do weterynarza, bo zrobiło się z nim ciężko i powiedzieli mi, że zdechł. W domu zrobiło się bardzo pusto, kasa poszła w błoto i jeszcze zastanawiam się co spierdoliłem, że wykorkował.

140
11
Pokaż komentarze (67)

Komentarze do "Kot"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. może jednak go nie złapałeś? hee?

    6

    10
    Odpowiedz
  3. W 1 dzień się z nim zżyłeś?W jeden dzień się pusto zrobiło?

    2

    21
    Odpowiedz
  4. Ja tam weterynarzom bym nie ufał. Przez takiego jednego patałacha to mojej matce zdechła fretka bo zamiast mieć operację tego samego dnia to on powiedział, że dopiero za 2 dni. I chuj, matka zaryczana bo fretka zdechła na jej oczach. Teraz ma drugą, ale żal pozostaje i ta druga nie jest tak fajna jak tamta. Tak więc weterynarze to jak lekarze publiczni, większość to pewnie patałachy co się nie znają na swojej robocie.

    14

    4
    Odpowiedz
  5. K… szkoda kociaka. Niczego nieświadomy – odszedł. Być może złapał jakiegoś syfa na zewnątrz, a był za młody i słaby, żeby go zwalczyć. AJ… Poratuj następnego – koty, chociaż często mają cię w dupie, są ok!

    28

    3
    Odpowiedz
  6. Kurde no. Normalnie ludzi mam w dupie, uważam ich w przygniatającej większości za chamskie, głupie, prymitywne i niewdzięczne bydło nie warte żadnego wysiłku ani większej uwagi, nie daję pieniędzy obcym ludziom i generalnie chuj mnie oni obchodzą, nie żal mi tych wszystkich żebraków, biednych rodzin czy samotnych matek ale jak przeczytałem o tym kotku to się mało nie rozpłakałem i żałuję, że to ja nie mogłem mu pomóc… Kurwa mać jak mi przykro się zrobiło a nawet go nie widziałem… Co to się ze mną dzieje…

    27

    40
    Odpowiedz
    1. Na mnie też niewielkie wrażenie robi wszechobecna patologia, ludzie żyjący od pokoleń przy Mopsach….ale zwierząt bardzo mi żal bo zwykle cierpią przez bydło, które tylko ze względu na kod genetyczny trzeba nazywać ludźmi.

      35

      40
      Odpowiedz
      1. Przez kod genetyczny równie dobrze można ich nazwać za krzyżówkę szympansa i świni ;p a że biologiem nie jestem, to od siebie dodam, że człowiek coraz zbliża się do stadium bezwłosej, chorej larwy, przyssanej jako pasożyt do innych istot, które temu są winne, że są zdrowe i silne. Ale bezsilne wobec trybików w naszych mózgach. Mowa o wszystkich zwierzętach, które siedzą w legalnych obozach zagłady i jedzą własne gówno.
        Nie, nie jestem weganką-szesnastolatką, tylko gościem 20+, bez mięsa bym umarł. Ale chwilowo miotnął mną upadły idealizm.

        13

        3
        Odpowiedz
    2. Szkoda, że gdy kotek żre wieprzowine, wołowine lub kurę(która zginęła w dużo brutalniejszy sposób) to już tak nie płaczesz.

      22

      7
      Odpowiedz
      1. mój kotek żre suchą karmę a to jest tylko farbowana kukurydza.

        7

        15
        Odpowiedz
  7. Może był bardziej chory niż myślałeś i weterynarz coś przeoczył czy spieprzył?
    Ty ze swojej strony zrobiłeś co możliwe. Jesteś bardzo dobrym człowiekiem z ogromnym serduchem , możesz być z siebie dumny , szacun

    42

    2
    Odpowiedz
  8. „kasa poszła w błoto i jeszcze zastanawiam się co spierdoliłem, że wykorkował” – prawdziwy Żeromski. Ty jebany prostaczku.

    8

    18
    Odpowiedz
  9. Popłakałem sie 🙁 kurwa mać… Jak ujrzysz jakiegos to też go uratuj i przygarnij. Zwierzątka dobre promieniowanie emitują jak kochają

    15

    25
    Odpowiedz
    1. najbardziej promieniują jak jest micha z żarciem… Jakie te poloczki wrażliwe, no. Na ulicy by cię jeden z drugim zajebał a tu co drugi płacze i smarka… Mesiu, okaż trochę skurwysyństwa dla równowagi, masz to we krwi patałachu. Albo te wszystkie debile od tyry, jebania na taśmie, roboli i przykręcania śruby. Skończyliście płakać nad kotkiem? To do roboty śmierdziele jebane! To wam najlepiej wychodzi!

      8

      12
      Odpowiedz
      1. A wypierdalaj cwelu stary ulany

        2

        0
        Odpowiedz
  10. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie miałbyś pusto. Miałbyś bogate życie, wiedzione wśród Biznesmenów, prawników i lekarzy, którzy mieszkaliby na luksusowym osiedlu w Wawce, gdzie miałbyś willę za 2 bańki. Spędzalibyście czas w The Eve, popijając niebieskiego, a nawet złotego Johny Walkera i paląc wykwintne cygara. Kolejka najlepszych dup pchałaby się do obciągnięcia twojego kutasa. Nie pierdoliłbyś się z jakimiś sierściuchami. A tak – wsiadaj w matiza, jedź do biedry po pół litra i leć to zapić na kleszczowisku, patałachu.

    5

    35
    Odpowiedz
    1. Gówno prawda. Te najlepsze dupy, o których piszesz, nie obciągają miękkich malutkich faj. Weź wydaj może te swoje 17 tysi na operację powiększenia, bo się rozmarzyłeś za bardzo.

      25

      2
      Odpowiedz
      1. Proszę nie obrażać fiuta Mesia Panwasza. W swojej willi za dwie bańki przeprowadzono operację powiększania mojego penisa. Lekarz (najlepszy specjalista w Europie) powiedział, że wyniki rokują wyśmienicie. Z moich sześciu centymetrów zrobił prawdziwe, dwunastocentymetrowe cudo. Piękna główka, żylasty trzonek i specjalna, robiona w Tokio na zamówienie pompka utwardzająca mego fiuta do poziomu stopów najlepszej stali. Ale się podnieciłem. Lecę do łazienki (z włoską glazurą, hiszpańską terakotą, i armaturą od najlepszych producentów) aby sobie zwalić. odkąd mam królewskie rozmiary sięgam sobie sam i daję tak niesamowitą rozkosz, że podczas wytrysku sperma tryska odbytem. Ale co wy możecie o tym wiedzieć, patałachy…

        10

        4
        Odpowiedz
        1. Uklęknij, nędzna imitacjo Pana twojego. Pan twój, Mesio, powie ci, jako następuje…

          Primo, nie w Jego willi za dwie bańki operacja ta została przeprowadzona, tylko w twojej norze na piątym piętrze w mrówkowcu. I nie na przyrodzeniu, tylko na twoich czołowych zwojach (to się lobotomia nazywa czy jakoś tak…).

          Secundo. Pan twój, Mesio, posłałby po ciebie umyślnych z Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando, ale lubi się pośmiać, to ci nawet zaplusuje. /Mesio

          PS. Staw się, patałachu, pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, to dostaniesz stówkę zniżki przy wpisowym i po odbębnieniu szychty będziesz w naszej przyzakładowej świetlicy kabaret dla roboli i wyrobnic odstawiał..

          6

          1
          Odpowiedz
          1. błądzisz Mesiu, błądzisz… ale zaplusowałbym ci bo cię jakoś ostatnio polubiłem patałachu, gdybym wiedział jak to się robi…

            0

            0
            Odpowiedz
        2. teraz zapewne odezwie się mesio i będzie primo i secundo bredził, że to nie tak, że to my, patałachy mieliśmy operację na mózgownicy, żeby na klęczkach łapać trzy stówy wpisowego i o Muminkach co nas dopadną…

          0

          3
          Odpowiedz
          1. Na ciebie, patałachu, to Pan twój naśle „Teletubisie”. /Mesio PS. A na klęczkach (i z kijem baseballowym w dupie) to będziesz pielgrzymował pod bramę naszego ŁWF. Wiela masz kilometrów?

            3

            0
            Odpowiedz
        3. Tak,tak i specjalnie na zamówienie z Tokio Torba z miejscem na jedno jajo…

          2

          0
          Odpowiedz
        4. Świetne to co napisałeś. Sam sobie dodaje, bo mu się musi nudzić. A to „Lecę do łazienki (z włoską glazurą, hiszpańską terakotą, i armaturą od najlepszych producentów)” skojarzylo mi się z niedawno wykupionym mieszkaniem do którego wszystko trzeba dokupić (żyrandole, dywany, meble itd). Ale co tam, to on tworzy postać Mesia, wymyśli coś nowego i wyjdzie na swoje, i po tym znowu się lepiej poczuje.

          0

          1
          Odpowiedz
    2. Jesteś próżnym egoistą Mesiu.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. To nie Mesio. To podróba.

        13

        1
        Odpowiedz
        1. A ty co? Tyrasz na taśmie w ŁWF że się do mesia podlizujesz?

          1

          1
          Odpowiedz
          1. Nie, patałachu. Panu twojemu podpisać się nie chciało. /Mesio PS. Zadowolony?

            1

            1
            Odpowiedz
    3. no właśnie…

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Mimo iż być może prowadzisz takie życie jak mówisz to i tak niestety reprezentujesz brodzik intelektualny. Powinieneś przywiązać sobie do nogi kamień i skoczyć z mostu. Pozdrawiam 🙂

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Ty rozmawiasz z tym pacanem? pojebało cię?

      2

      0
      Odpowiedz
  12. Cham i prostak, ale jednak coś dobrego w sobie masz.

    5

    2
    Odpowiedz
  13. Jam jest Prezes twój, który cię wywiódł z tuskowej niewoli do Ziemi Wolskiej…

    1. Nie będziesz miał innych prezesów przede mną.
    2. Nie będziesz Prezesowi swojemu zawracał dud… tfu… dupy nadaremno.
    3. Pamiętaj, abyś miesięcznicę co 10-tego święcił…

    8

    4
    Odpowiedz
  14. Ja też przygarnelem do siebie kota. Była wtedy jesień, widząc jaki on bezradny i samotny byłem naiwny. On tylko szukał frajera by przekimać do wiosny i spierdolić. I tak właśnie sie stało. Opiekowałem sie nim, karmiłem gnoja, czułem żę jestem dla niego potrzebny. On zaś przeczekał Zimę przy okazji nasrał mi jeszcze na strychu xD i następnie uciekł. Nigdy go już nie zobaczyłem. Widać trafiłeś na dobry model. Jednak koty chodzą swoimi drogami…

    11

    2
    Odpowiedz
    1. Widocznie gówniany z ciebie opiekun. Ode mnie żaden nie uciekł.
      A tak na marginesie to czego od niego oczekiwałeś? Miał ci prać, gotować, sprzątać czy ogonkiem fiutka miziać? Nasrał na strychu. A gdzie chciałeś żeby nasrał? Miał czystą kuwetę albo stałą możliwość wyjścia na zewnątrz?
      A może coś mu się stało? pomyślałeś o tym? czy może ci przysłał kartkę z Paryża „dobrze się bawię, mam cię w dupie”

      21

      4
      Odpowiedz
      1. Ja z moim kotem piję piwo.

        12

        1
        Odpowiedz
      2. miał kuwetę i bilet miesięczny na autobus do łaźni miejskiej. A przy sobie moją złotą kartę visa bez limitu. miał skurwiel wszystko co chciał, teraz widzę na rachunku jak co chwilę ubywa z niego na najdroższą karmę dla kotów.

        12

        0
        Odpowiedz
        1. Kłamiesz, skąd niby wziąłby złotą visę? niby tobie ukradł???
          a ty skąd ją miałeś, ukradłeś komuś?
          ale ściemniasz…
          i bilet do łaźni…..koty nie lubią wody.
          Gówniany z ciebie opiekun i tyle. Pewnie nie miał kuwety, a ty pewnie strychu też nie masz…

          2

          1
          Odpowiedz
          1. Strych ma, ale kota nie ma. A gdzie, k…a niby są łaźnie miejskie? Nie znam takich miejsc. Zapytam kota.

            2

            0
            Odpowiedz
  15. Tym wpisem sprawiłeś uśmiech na mojej twarzy. Daleś z siebie wszystko. Ten kotek ostatnie swoje godziny spędził w poczuciu pomocnej dłoni, a nie zdychał w obojętności na ulicy. Jesteś dobrym człowiekiem. Może uratuj innego kotka, rozejrzyj się w około siebie a napewno znajdziesz jakiegoś biedaka w którym porzucenie gasi nadzieję na miłość. Ratując jednego kotka, nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego kotka.

    16

    4
    Odpowiedz
    1. uratuj rybki z akwarium…

      0

      2
      Odpowiedz
      1. Zwróć im wolność wypuszczając przez sedes do morza

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Ratując tego kotka zrobiłeś dobry uczynek dla tego kotka, ale przede wszystkim dla siebie. Przekonałeś się sam, że jesteś dobrym człowiekiem.

      2

      1
      Odpowiedz
  16. Super, że mu pomogłeś. Jesteś dobrym człowiekiem, szanuje pomoc. Brawo.

    11

    3
    Odpowiedz
  17. Ale dzisiejsza wieprzowina-pozyskana ze zwierzęcia milion razy inteligentniejszego i bardziej rozwiniętego od kota już smakowała, prawda? Ładne i slodkie niech sobie zyje, a brzydkie mozna juz zagazowac i zerzec. Po co komu inteligencja i świadomość zwierzaka, ważne ze poziom „cute” jest odpowiedni. Nawet mnie te opowieści o kotkach i waszych dobrych duszyczkach nie wzruszają. Jesteście wszyscy bandą hipokrytów i debili.

    12

    8
    Odpowiedz
    1. Milion razy inteligentniejsza od kota? świnia? może masz rację , jak się tak po biurze rozglądam to faktycznie same świnie ale nie mam ochoty ich jeść.
      Jeśli spotkam na ulicy zabłąkaną, samotną świnię to na pewno jej pomogę…
      może to akurat będziesz ty …?

      6

      7
      Odpowiedz
      1. Skoro stawiasz mnie i innych ludzi obok zwierząt, to dlaczego nie traktujesz wszystkich zwierząt tak samo? tylko te śliczne z wyglądu zasługują na obronę i uwagę, co nie? Jakbyś potrafił myśleć samodzielnie, to zauważyłbyś że świnie są inteligentniejsze. Jest masa dokumentów na ten temat-wystarczy poszukać. Ale ty wolisz mnie bezpodstawnie obrażać i wypowiadać się na tematy o których nie masz pojęcia. Bo nic nie wiesz. Może jedna z tych „świń” w biurze poda ci kiedyś rękę, a twój kot zawsze będzie miał ciebie w dupie, jedynie będzie patrzył czy kupiłeś mu coś nowego w mięsnym. Wyglad to tylko powłoka, i nikt nie chce umeirać, ale twoj umysł nigdy tego nie pojmie. Tacy jak ty nigdy się nie obudzą. Spojrz w oczy świni kiedyś i przypisz jej najgorsze cechy-dla mnie ty jesteś potworem nie człowiekiem.

        8

        3
        Odpowiedz
        1. Swinie nie są zwierzętami domowymi, podobnie jak krowy, kury itd.
          Nie ja o tym decyduję. Tak ten świat wygląda gdy się na nim pojawiamy.
          gdy dorastamy możemy sami decydować o tym co jemy , ja nie jem miesa.

          3

          2
          Odpowiedz
        2. Teee…obrończyni świata zwierząt …….kurwa i takich tu wpuszczają???

          1

          1
          Odpowiedz
      2. Ten komentarz o zagubionej swini to dno tylko durna istota Tak mówi

        2

        1
        Odpowiedz
    2. Bardzo mądrze napisane daje łapkę w górę 🙂

      1

      1
      Odpowiedz
  18. Masz złote serce. Nie zmieniaj się 🙂

    8

    2
    Odpowiedz
  19. Jedna z lepszych chujni. Kot jak kot. Wiadomo, że zwierzak, ale też potrzebuje serca i opieki. Jednak nie o kota mi chodzi, choć koty lubię. Chodzi mi o Ciebie, drogi autorze tej kociej chujni. Twój odruch serca bardzo mnie ujął. Oznacza on (ten odruch serca), że masz
    głębsze uczucia takie jak empatia i współczucie.

    PS. (A co, tylko mesio może pisać peesy?) Uprzedzam, nie jestem nawiedzoną kociomaniaczką. Nie toleruję ludzi, którzy z kotów robią sobie dzieci i traktują je jak ludzi. Jest to obrzydliwe i krzywdzące dla kotów. One wcale nie są z tego powodu szczęśliwe.

    9

    0
    Odpowiedz
  20. Ja pierdole….

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Same pojebane człowieki w tych komentarzach.

      1

      2
      Odpowiedz
  21. A ja ostatnio jadąc autem widziałem coś takiego: ciężarówka z napisem jakiejś ubojni z cielakami na pokładzie i te cielaki wszystkie ssały matalowy stelaż naczepy na której były. Czujecie? Tak szukały matek żeby possać mleko. Przykry widok.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. To straszne, dlatego nie jem mięsa.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. nie, no jeden nie ssał… już kurwa nie przesadzaj, szukały mleka matek i płakały i tęskniły… się polactwo rozczula a drugiego by zajebało na każdym kroku…

      5

      0
      Odpowiedz
      1. „Polactwo by zajebało”? Może ty taki jesteś i otaczasz się takimi samymi ludźmi. Ja mam znajomych co lubią ludzi i chętnie pomagają innym. Nie wiem skąd te opinie, że Polacy to same zawistne, nieokrzesane wredoty? Są dobrzy i źli ludzie i to wszędzie, nie tylko w Polsce. Jako naród powinniśmy trzymać się razem i dobrze o sobie mówić a nie pomyje wylewać.

        3

        3
        Odpowiedz
        1. Tylko tak gadacie jacy to wy nie jesteście dobrzy, a w praktyce każdy każdemu wbija nóż w plecy. Najbardziej fałszywy naród na tej planecie.

          4

          0
          Odpowiedz
    3. K**, ale widok. Po chuja jedza ludzie cielaki, to sa tak piekne, mlode i kochane zwierzatka. Najgorsze jest tez jak u glupich, niedorozwinietych rolnikow, krowy cale zycie, na lancuchu, w ciemnosci, w zamknieciu. Brudu do kolan, amoniak w powietrzu. Dlaczego? I jeszcze sa pod pod opieka weterynarza, bo maja oznaczenia w uszach. Wstyd! Powinno byc zakazane.

      4

      1
      Odpowiedz
    4. O kurwa, mocne.

      1

      0
      Odpowiedz
  22. Chujnia srednia ale wpisy super ! Chujnia jak za starych, dobrych czasow !

    4

    0
    Odpowiedz
  23. Jeżeli miał do tego sraczkę to była panleukopenia. Do tego koci katar, co prawda wyleczalny, ale fpv juz raczej nie. Kot je, bawi sie i nagle jego stan sie pogarsza i umiera. Wyleczalność znikoma tylko po transfuzjach i długotrwałym leczeniu przeciwwirusowym i przeciwbakteryjnym, bo zawsze przypałęta sie do osłabionego organizmu jakaś bakterioza. Do tego kroplowki nawadniające a efekt w niemal 90% nie powoduje poprawy. Tylko śmierć kota. Dlatego uważam, że zrobiłeś chyba wszystko, co mogłeś. Fajnie, że nie umarł (dla mnie zwierzęta umierają, nie zdychają) gdzieś w śmietniku, głodny i przemarznięty. Fajnie, że przynajmniej przez chwilę miał dom.

    5

    0
    Odpowiedz
  24. Jeśli to byl maly kot podawales mu zwykłe mleko uht to przez to zdechl.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy kot musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz

Tegoroczne komunie

Trochę późno piszę na ten temat, ale w sumie przypomniało mi się dziś w kościele, bo zaważyłam, że sytuacja niezależnie czy jest jakieś święto czy zwykła niedziela, powtarza się. Mianowicie chodzi o to, że ludzie fatalnie się ubierają. Rewia mody. Łażą do kościoła dla lansu. To chore. Wiadomo, nie można wyglądać jak żul i śmierdzieć, ale kurcze no… Bez przesady :/ na komunii to ledwo dupy niektórym babom sukienki zakrywało. Przecież to żałosne. Ale to taki właśnie dzisiejszy „katolicyzm”. Większość to tylko lans, albo „co ludzie powiedzą”. Przykre.

71
6
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Tegoroczne komunie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A kiedyś Katolicyzm był niby lepszy? Ludzie też popierniczali do kościółka i owszem, nie było tej rewii mody co teraz, ale ludzie i tak byli dla siebie hienami chociaż zakładali maski owieczek. Tak było chyba zawsze. Byli prawdziwi Chrześcijanie w mniejszości i ci drudzy o których to Chrystus mówił, co to w cudzym oku drzazgę dostrzegają a w swoim belki nie. Zresztą ta obłuda się tyczy wszystkich ludzi bez wyjątku na wiarę.

    22

    0
    Odpowiedz
  3. A mnie wkurwia jak ludzie idąc na spacer do lasu wyperfumują się bardziej niż paryska dziwka w średniowieczu. A do kościoła przestałem chodzić jak zrozumiałem, że żaden pośrednik (niejednokrotnie pedofil) nie jest mi potrzebny.

    27

    5
    Odpowiedz
    1. Święta prawda.

      5

      2
      Odpowiedz
  4. Po co łazisz do kościoła? Masz za dużo wolnego czasu? Weź kuźwa lepiej człowieku przygarnij biednego zwierzaka jak mężczyzna z chujni wyżej, zrób coś dobrego, pożytecznego a nie łaź oglądać pedziów w długich szatach i dziwy w krótkich.

    26

    6
    Odpowiedz
    1. Nie powinno cie obchodzičco robie ze swoim wolnym czasem. A to, że pójde do kościoła nie znaczy, ze nie robie nic innego. 1h raz w tygodniu nie sprawi, ze na nic innego nie mam czasu 😉

      7

      8
      Odpowiedz
      1. Mnie nie powinno obchodzić , że łazisz do kościoła to ciebie nie powinno obchodzić w czym inni ludzi przychodzą do kościoła, proste?

        8

        1
        Odpowiedz
  5. Dokładnie takie samo miałam dzisiaj przemyślenie 😉 Rozumiem, że jest wesele, czy nawet ta komunia, ale w przeciętną niedzielę ludzie ubierają się tak, że nie wiadomo, czy na pewno ich celem miał być kościół. Może to wynika z tego, że nie potrafią rozróżnić elegancji od wystrojenia się i tego co modne. Laski chodzą w krótkich spodenkach, albo w miniówkach i potrafią jeszcze założyć szpilki, których na imprezę bym nie założyła z racji chociażby niewygody – 10 cm. Oczywiście mówi się, że nie szata zdobi człowieka i że Bogu jest obojętne w co jesteśmy ubrani, ale szanujmy się wzajemnie. Czy na pogrzeb ktoś ubierze różową sukienkę z falbanami, albo pan młody odpierdzieli się w dres z bawełny? OK, może za wschodnią granicą ;), no ale to wiadomo – stan umysłu. W każdym razie, powinniśmy ubierać się stosownie do sytuacji/miejsca. A dzisiaj przykuł moją uwagę mężczyzna, ok. 40 lat posiadający na tyłku zapewne dizajnerskie/trendy/modne itd. jeansy z dziurami (profesjonalnie zrobionymi przez producenta, nie żeby mu się z biedy i znoszenia wytarły), przez które przebijały bokserki w kratę. I to jest dopiero WIOCHA 🙂

    13

    1
    Odpowiedz
    1. Przez wystrojone dziewczyny w kościele to tylko chuj mi stoi. 🙂

      21

      0
      Odpowiedz
  6. Lepsze ledwo zakryte sukienkami dupy u bab niż skrzeczący w czasie kazania klecha w kiecce,ponieważ wszyscy wtedy patrzą się na te ledwo zakryte dupy i nogi odkryte całkowicie a nie na ględzenie,pierdolenie,zanudzanie klechy i proszenie o danie na tace co łaska,żeby czarna mafia miała na porsze i dildosy dla małych dzieci,może dzięki temu katolstwo będzie mniej indoktrynowane i ogłupiane a więcej będzie myśleć i dzięki temu może wreszcie przejrzy na oczy dlatego zachęcajmy rodzaj męski do obnażania się w kościele dla dobra ludzkości

    15

    6
    Odpowiedz
  7. Wiara w Boga to rak. Juz pare lat temu zaznałem „przywileju” odrzucenia całego tego gówna o religii, wierze, kurwa mać – życiu wiecznym. Ludzie to zwierzeta tak samo jak koty czy fretki. Ktoś zapyta „to jaki jest cel życia, po co tu jesteśmy?”. To poprostu glupie pytanie. – A po co są góry?.

    15

    6
    Odpowiedz
  8. George Carlin już dawno zauważył że kościół to takie miejsce gdzie ludzie spotykają się co tydzień żeby porównywać ubrania 😀

    14

    1
    Odpowiedz
  9. Nie ma żadnego boga

    12

    8
    Odpowiedz
  10. Gdybyś żyła jak ja 40 lat na tym świecie wiedziałabyś, że kościół teraz to jak kiedyś w czasach komuny partia. Spróbuj teraz nie chodzić do kościoła (wystrojona jak cebularka), szczególnie jeśli mieszkasz na wsi, a pracujesz w małym miasteczku. łooo rany. Wyklęta z narodu, wytykana palcami. Ludzie dzielą się na tych co chodzą do kościoła i na tych złych.
    Wierzę w Boga, ale nie koniecznie w sułtannę.

    10

    2
    Odpowiedz
    1. Bardzo trafnie powiedziane. W większych miastach to nie jest aż tak zauważalne ale w mniejszych miasteczkach to aż bije po oczach, nie chodzisz do kościoła albo co gorsze powiesz że nie wierzysz w boga – od razu wytykanie palcami, nawracanie na siłę i udowadnianie że człowiek bez wiary jest nic nie wart.

      10

      0
      Odpowiedz
    2. Chyba sutannę… a z resztą się zgadzam w 100%

      4

      0
      Odpowiedz
      1. chyba w suterene

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz

Przypał na weselu

Wyobraźcie sobie taką sytuację. Idę z kobitą na parkiet – tańczymy, bawimy się, jest fajnie. Nagle na parkiet wbija wodzirej z mikrofonem i podbija do ludzi aby każdy zaśpiewał fragment piosenki, która leciała. Wiadomo, są takie klasyki które na weselu zna każdy, ale teraz leciała jakaś piosenka Manam której ni chuj nie znałem. Zanim zdążyłem ogarnąć, że trzeba się stąd zwijać bo może być przypał, to wodzirej niczym kierowany jakaś mocą doskoczył prosto do mnie i wlepił w łapy mikrofon a ja 'yyyyyy….. sorry nie znam tego’ Masakra. Jeszcze trochę pogibałem się i poczekałem do końca tej piosenki, pozorując że się nie przejąłem i nie zrobiłem z siebie kretyna i się zmyłem do stolika, gdzie waliłem wódę przez następne 2 godziny bo dopiero po tym czasie zeszło ze mnie to zażenowanie i mogłem bawić się dalej.

62
28
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Przypał na weselu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hahaha,ale sie przejmujesz głupotami 😀

    31

    1
    Odpowiedz
    1. Nie znasz lala li lala la. Ja na weselu wchodziłem pod stół z komórką bo mi się Para młoda w kadrze nie mieściła i dałem radę!

      3

      0
      Odpowiedz
  3. ty matole , nie znasz Manamu ? chujnia wieśniaka oderwanego od pługa…

    9

    7
    Odpowiedz
  4. Kupię sprzęgło od żuka .

    18

    2
    Odpowiedz
    1. 665-908-766
      Posiadam części do żuka

      12

      2
      Odpowiedz
  5. Hahahaha fajna, lekka i zabawna chujnia 🙂 Takich też czasami trzeba dla poprawienia humoru.

    13

    2
    Odpowiedz
  6. Problemy gimbusów.

    5

    4
    Odpowiedz
  7. yyyy yyy eeeee eeee yyy cza mu było o tak eee kuna o tak eee kuna walnońc z dyńki o tak eeeee pa no ty o tak walnońć z dyńi.Jak tak zrobyem na dicho bo mie sie taky czepiał to mu tak z dyńki zaqrwiłem a Syga mu lepom poprawił.

    9

    1
    Odpowiedz
  8. no maanamu piosenek nie znasz? przykre…

    1

    3
    Odpowiedz
  9. Kurwa znam piosenki manam ale akurat tamtej nie znalem a konretnie nie znalem wszystlich slow bo tytul i refren znam o co sie sracie kurwa mac. To czy ktos slucha konkretnej muzyki nie jest wyznacznikiem niczego bo to samo moge powiedziec o kims kto nie zna np rolling stones ze to burak

    13

    1
    Odpowiedz
    1. a jaka to była piosenka? „nie ma wody na pustyni ale za to jest pół świni”?
      niby uważasz, że tu jakieś tłuki siedzą co nie znają rolling stones ?
      ty tak naprawdę czy jaja sobie robisz?

      7

      3
      Odpowiedz
      1. wypierdalaj. skąd możesz wiedzieć że każdy akurat zna to co ty.

        4

        1
        Odpowiedz
    2. Jak nie znasz słów utworu Deicide – Death to Jesus to jesteś frajer.

      2

      6
      Odpowiedz
    3. Bo to buraki…

      0

      2
      Odpowiedz
  10. dobre usprawiedliwienie picia, buraku

    5

    4
    Odpowiedz
  11. No ja akurat znałem tekst jak do mnie podszedł ten madafaka z mikrofonem, ale czemu się tym tak przejmujesz? Ja rozumiem, byś się zrzygał na suknie panny młodej, ale to? 😉

    18

    0
    Odpowiedz
  12. Nie lubię takich wiejskich zabaw. ;P

    12

    0
    Odpowiedz
  13. Przypał to jest wtedy kiedy dajesz klechom na tace tylko po to żeby mogli na tobie żerować i za twoje ciężko zarobione pieniądze budować pałace,wille i wozić się najdroższymi autami,a w międzyczasie opalać się na majorce i popijać najdroższe alkohole,i to jest dopiero przypał,ale jakoś w ogromnej rzeszy ludzi nie budzi zażenowania dawanie na tace,wręcz przeciwnie,jest to raczej powód do dumy bo to znaczy że jesteś wzorowym i gorliwym katolem,a jak dasz dużo kasy to reszcie katoli szczena opadnie a ty będziesz się tym widokiem upajał,no o i oczywiście nie będą cię obgadywać,bo to straszny grzech nie dawać kasy sługom bożym którzy wykorzystują to w celach wyższych,dla dobra wszystkich wyznawców,więc dasz dla świętego spokoju

    22

    6
    Odpowiedz
  14. Wy kmiecie,to macie problemy.Ja pierdolę…

    8

    1
    Odpowiedz
  15. słaby wątek :c
    no ale współczuje :#

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Myślę, że nic nie pobije mojego przypału na weselu brata. Brat chodził z laską 5 lub 6 lat. Laska miała tylko jedną, jedyną siostrę. Więc brat urządził wiejskie tupane wesele typu zastaw się, zesraj się a postaw się na 220 osób, z wiejskim i obciachowym drużbą, któremu nie kleił się rym i fałszował jak skurwysyn. Jak to na wiejskim weselu bywa jak jest drużba to i są odgrywki, czyli łażenie pomiędzy stołami z instrumentami i wyśpiewywanie głupot Grażynom i Januszom i świecenie kamerą w ich przepocone, świecące i zapijaczone mordy. Oczywiście nie byłem świadkiem, ale brat mnie wkręcił w rolę podpowiadacza, czyli łazisz za drużbą i pierdolisz kto jest kim. Kiedy doszło do końca zaczął nam odgrywać podpowiadaczom, czyli mnie i siostrze młodej i jeb na nas kamera a facet do ucha: Jak ona na na imię? A ja kurwa z rozdziawioną mordą, głupawą miną i wywalonymi oczami: Yyy… aaa… uuu… eee… ooo… nie wiem jak ona ma na imię… gdzie cały czas mu podpowiadałem imiona Grażyn i Januszów. Miny wszystkich bezcenne… kamera nagrywa… laskę znam prawie 5 lat… ja trzeźwiutki ani grama alkoholu nie wypiłem. Wreszcie drużba sam się jej zapytał: Jak masz na imię. I to jest przypał na weselu. Zniszczyłem całą otoczkę idealnego wiejskiego tupanego wesela… ha ha ha. A tak wszystko miało być po amerykańsku… ha ha ha… Później jak oglądałem film z wesela to tylko czekałem na „ten moment” na szczęście kamerzysta był ogarnięty i wyciął ten moment. Mina świadkowej też bezcenna A swoją drogą skoro drużba buc bierze 1300 zł za usługę to wypadałoby kurwa nauczyć się imion Państwa młodych, rodziców i świadków. No i jeszcze jedno, może bym zdzierżył jakoś tego drużbę, ale zajebiście fałszował a po drugie w ogóle debil nie był ubrany jak w naszym regionie a przecież debil pochodzi z naszego regionu.

    1

    0
    Odpowiedz

Ruletka

Kurwa. Kumpel namówił mnie żebym poszedł z nim na browara. Okej – myślę, spoko. Nudziłem się jak chuj w chacie więc z radością dawaj do niego. Okazało się, że ziomek zabrał mnie w nowo otwarty lokal na starówce z kasynem i automatami. Nie chciałem grać, ale kumpel kurwa siedzi na tej ruletce i się kręci, ja się wkurwiam bo 1 piwo skończone, 2 skończone, 3 w trakcie. Nawet nie bardzo pogadać z nim bo w transie siedział. Nudziłem się jeszcze gorzej niż w chacie. W myślach wskazuje co wpadnie – duże, teraz małe, znów małe, duże, czarne, czarne, czerwone, duże. Myślę – kurwa jakbym postawił dychę to miałbym teraz setki do przodu. Dobra co tam jedna dycha – wsadzam i obstawiam, wiadomo przegrałem, ale pomyślałem że z takim kapitałem nic nie ugram i to było bezsensowne. Jeśli faktycznie mam coś ugrać to muszę wsunąć co najmniej 20zł. Ja pierdolę, w bankomacie najniższa kwota to 50zł. Dobra wsunę 50zł najwyżej wypłacę różnicę. Jakoś tak się złożyło, że przegrałem. 60zł na minus. Wkurwiłem się, wypłacam 300zł i gram na furiata – ryzyk fizyk, kurwa obstawiłem 10 z dużych cyfr oprócz 33 i 36 i kurwa wpadło 33. 360zł w plechy. Ta historia potoczyła się już tylko gorzej. Bilans – ja 960zł w plecy, kumpel w plechy 1980 zł (zostawił sobie 20zł na taksówkę). Tyle sobie żeśmy pogadali nosz ja pierrrdolę super wieczór. A miałem odkładać kasę na nową konsolę. To dopiero jest chujnia.

16
66
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Ruletka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
    1. tak trzymać ziom! Kto gra grubo wygrać musi! Odbijesz!

      8

      0
      Odpowiedz
  2. Jesteś patentowanym, skretyniałym debilem. Umyj se łeb Randapem, wypij wiadro wody i idź spać.

    22

    2
    Odpowiedz
  3. No i widzisz synu, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło!!!!!! Jak miałeś do tego przegranego 960 zł dozbierać jeszcze tysiaka i wyrzucić na nową konsolę, to dobrze się stało bo teraz tego tysiaka odłożysz na jakieś normalne, przyziemne wydatki. Np. na samochód, albo ubierzesz za to ładnie się, zainwestujesz w siebie. A konsola to zbyteczne gówno, złodziej czasu. Także możesz się tylko z tej wyprawy do kasyna cieszyć!!!!!!!!

    16

    2
    Odpowiedz
    1. Jebać konsole fakt! Tylko „pedauy grajo na konsolach”. Prawdziwi „mężczyźni” mają dzieci, lachony i muszą tyrać po 16 godzin żeby spłacać kredyty i spełniać zachcianki „rodziny. Taki lajf cebulaków. Plebs ma tyrać bo od odpoczywania jest państwo.

      19

      1
      Odpowiedz
    2. Czyżby kobieta pisała? Bo samochód i ciuchy może już dawno mieć. Sam też czasem lubię wyjebać hajs na kompa bo gry są fajne i nie ma w nich nic złego jak się panuje nad spędzanym w nich czasem. Stanowią też dobrą odskocznię od problemów dnia codziennego gdzie inni np. zamiast tego to wolą imprezować.

      8

      1
      Odpowiedz
  4. Tak to się dzieje, kiedy się nie umie grać.

    1

    4
    Odpowiedz
  5. …jakiś ty durny…właśnie właściciel tego gówna smaży jajka na Seszelach a jego 20 lat młodsza dupa lata po butikach za wacikami….
    normalnie rozpacz ogarnia…

    22

    0
    Odpowiedz
  6. okropne, lepiej tego więcej nie powtrzaj

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Bez urazy, ale oni właśnie na takiej głupocie i pazerności ludzi zarabiają 😉 Do tego alko jeszcze obok sprzedają i impreza jest jeszcze lepsza. I w kasynie to możesz wybrać, ale w np. Pokerze a tam to trzeba mieć łeb.

    9

    1
    Odpowiedz
  8. dobrze zrobiles, teraz dzieki twojej glupocie, na pewnie nie pojde do kasyna

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Źle zrobiłeś patałachu… Gdybyś kumpla nie poganiał i zamiast na taksówkę, te ostatnie dwie dychy postawilibyście na czarne to teraz liczylibyście szmalec liczarką. Ja, Meś siedziałem wtedy obok i bacznie obserwowałem waszą patałaszą grę. Postawiłem te wasze dwie dychy kiedy wy już wychodziliście zasłaniając gęby ze wstydu. Stawka wynosiła 10 000 do jednego. Nie muszę wam chyba mówić, że wygrałem. Po odliczeniu napiwku dla krupiera, pięknego młodego chłopca, który zrobił mi loda na pożegnanie i rikszy do mojej willi za dwie bańki – bo Meś Panwasz nie jeździ taksówkami nie dlatego, że dba o środowisko tylko dlatego , że kiedyś go bezwstydnie wydupcyli w taksówce – ostało mi sporo kasy, którą mogę zainwestować w najnowszy model pompki ssącej dającej niesamowite orgazmy i mówiącej w ośmiu językach. Panwasz i tak ich nie rozumie ale miło jest posłuchać paplania nie po polsku.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Uklęknij patałachu, żeby Pan twój, Mesio, mógł powiedzieć ci jedno: buahahahahaha… /Mesio PS. Frajerzyno, weź trzy stówki w łapę, drugie trzy stówki do kieszeni i przyjdź pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Wpłacisz wpisowe do kasy, a za te drugie trzy setki Pan twój się z tobą założy, czy cię przyjmie na taśmę…

    6

    3
    Odpowiedz
  10. No hazard,no game,only dollars

    1

    2
    Odpowiedz
  11. Zadłużony pałatach to zniewolony pałatach u wierzycieli,bo jak nie ma hajsu to się idzie pożycza,a jak się pożycza to trza spłacić,a żeby spłacić trzeba jebać do utraty sił kilkanaście godzin za 1100zł przez lat wiele nieraz,i tak właśnie jesteś uzależniony i zakleszczony w łapskach banków od których teraz zależy twoja i przyszłość i życie,bank jest panem twego życia,śmierci i losu,i jeśli zechce to tak ci tak uprzykrzy życie że będziesz się modlił aby jak najszybciej umrzeć,między bankami i kasynami jest taka symbioza z której płyną same korzyści dla obu stron,i jedyne co trzeba zrobić to namówić ofiarę żeby przepuściła cały swój szmal jaki posiada,a resztą to już się zajmie bank,ewentualnie mafia,i tak oto masz panie darmową siłę roboczą,niewolnika i kasodawce w jednym.

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Lubisz hazard? Chcesz dorobić? Świetnie się składa, bo właśnie prowadzimy wakacyjny nabór na taśmę do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Trzy stówy do łapy i pędź złożyć do nas CV. Jeśli otrzymasz upragnioną tyrę za 800 zł brutto, to mamy drugą dobrą wiadomość. W wakacje działa u nas obowiązkowa loteria zakładowa – coś jak toto lotek. Płacisz za kupon, są losowania, emocje, nagrody. Mnóstwo dobrej wakacyjnej zabawy. Pierwsze losowanie mamy już za nami. Okazało się, że nasz Prezes nie tylko jest Prawdziwym Mężczyzną i Wybitnym Biznesmenem, ale też jest urodzony pod szczęśliwą gwiazdą 🙂 . Właśnie On wylosował główną nagrodę 20 tysięcy złotych. W swej hojności kupił nawet dla Wydziału telewizor dla roboli do oglądania meczy, za 2 tys. i wyjechał na zasłużone wakacje.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Prezes przypadkiem wylosował, tak? To nie było ustawione. A to szczęściarz.

      2

      1
      Odpowiedz
  13. KŁAMIESZ! Skąd u ciebie 980 zł,jak poszedłeś się piwa napić na krzywy ryj?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ty przegrywie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jak się idzie na hazard, to trza mieć łeb czysty. Kasyno i wóda nie idą w parze. Szczęśliwy gracz to trzyźwy gracz. Po przegranej sesji można się narąbać, ale dopiero w chacie. Z totolotkiem jest tak samo. Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś po pijanemu coś wygrał, oprócz kaca. Pozwólcie, że coś Wam doradzę. Jeżeli ktoś lubi kasyno, kobiety i śpiew, to dobrze by było zrobić wywiad, rozejrzeć się za jakąś czarownicą, która zna przyszłość i poradzić się jej. W innym wypadku zostaje burdel. Po orgazmie często się ogarnia liczby. Warunek jest wtedy jeden: nie wolno się ućmoruchać.

    8

    0
    Odpowiedz

Suchoklates

Wyglądam jak niedożywione dziecko. Mam lat 19, 180 cm wzrostu i 59 kg wagi. Moje wymiary: biceps 25cm na prostej ręce, na napiętej 29. Klatka 84 cm, jak się napnę to jakieś 90cm. Udo w najszerszym miejscu ma chyba 49cm, w kolanie chyba 35cm, łydka też coś 35. Talia 74, obwód tyłka jakieś 87cm. Generalnie tragedia. Każda koszulka na mnie fruwa na wietrze, nawet rozmiar S. Nic dziwnego, mam obwód klaty jak przeciętna kobieta… W dodatku jestem strasznym wąskoklatesem, coś jak koleś stojący przy czerwonym bmw. Możecie sobie wygooglać grafikę „suchoklates czerwone bmw”. Wyglądam podobnie, no troszkę szerszy jestem. Mam z tego powodu kurewsko wielkie kompleksy. 95% dziewczyn ma większe ręce od moich. Rozstaw barków też mam strasznie wąski. Kiedyś wrzuciłem zdjęcie moich nóg na pewien portal, to ludzie sądzili że jeżdżę na wózku, bo tak tragicznie to wyglądało. Teraz idę na studia i się kurwa wstydzę pójść złożyć papiery, przez te chudziutkie ciałko. W ogóle wstydzę się chodzić w krótkim rękawku, bo każda kobieta ma więcej w bicepsie ode mnie. Mam ręce jak mój 12letni kuzyn… Jeszcze ta fruwająca koszulka przy każdym wietrze. Tragedia, nie ma jak tego ukryć, naciągnąć. Dlatego często zakładam jakąś zapinaną bluzę, bo wtedy nie wyglądam na szkieleta. Straszne to jest, bo moje kontakty towarzyskie wynoszą zero, absolutny brak znajomych. Po prostu wstydzę się iść do ludzi tak wyglądając. Wolałbym chyba mieć 30kg nadwagi i przynajmniej wyglądać jak mężczyzna, a nie jak chłopczyk… Tak wiem, mam iść na siłownię. Też się wstydzę, a w dodatku nie mam pieniędzy na to, a także by się jeszcze odżywiać niczym jakiś kulturysta, a wiem, że w tak tragicznej sytuacji potrzeba bardzo wiele pokarmu. W każdym razie czuję się chujowo w swoim ciele 🙁

40
11
Pokaż komentarze (39)

Komentarze do "Suchoklates"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czy Ty mieszkasz w jakiejś Kambodży? Kupuj ryż w tesco i zalewaj słoniną i się sprawa załatwi.

    20

    4
    Odpowiedz
    1. Spróbuj sie przyzwyczaic. Ja tak zrobiłem chociaża mam już 34 lata 179 cm 61 kilo. Mam żone która ćwiczy od 5 lat ķładzie mnie na ręke na łopatki. Nie mam z nią szans. Ona waży 66 kilo zero tłuszczu. Przyzwyczaiłem sie. Ost. Napuściła na mnie syna przyjaciółki 16 letniego kulturyste nie miałem szans ale smiałem sie razem z resztą

      3

      2
      Odpowiedz
  3. Idz na silke, ja przykoksilem i z suchoklatesa zrobilem się normalny 😀 zajelo mi to parę lat

    11

    2
    Odpowiedz
  4. Nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji w której mam kompleks z powodu chudości. 😀 Ja wiem, ja szanuję, ale za cholerę nie rozumiem! 😀 Pozdrawia dziewczyna, 165 centymetrów wzrostu i 41 kilogramów wagi. 😀

    10

    6
    Odpowiedz
    1. Hehehe bo jesteś głupia

      12

      4
      Odpowiedz
    2. wtf? umierasz na raka?

      1

      4
      Odpowiedz
      1. Wtf? Niewiem o co ci chodzi. Jakies próby szantażu emocjonalnego z tym rakiem. Jesteś głupia bo nie czaisz gościa

        5

        3
        Odpowiedz
    3. Musisz mu wytłumaczyć jak sobie z tym radzić, gdy wszystkie ubrania na tobie wiszą. nie masz cycków, tyłka ani bioder. tylko kości.

      3

      3
      Odpowiedz
    4. Twoja waga przy twoim niższym wzroście jest w porządku jak na dziewczynę.

      0

      1
      Odpowiedz
  5. Jak pojdziesz na silownie i ci miesnie urosna to i tak niewiele sie zmienisz bo bedziesz mial malo tkanki tluszczowej a troche miesni. Czy nie lepiej po prostu zaczac wiecej jesc? Albo przelamac sie i isc do dietetyka?

    3

    3
    Odpowiedz
  6. Ja jestem super chudy i nie mam z tym kompleksów. Bicepsy robią pedzie. Była taka reklama kiedyś chyba dezodorantu jak dwóch mięśniaków się ściskało. No właśnie…

    12

    5
    Odpowiedz
    1. co? hahahaha (bo reklama ? lol )

      2

      2
      Odpowiedz
  7. Za 20 lat pracując nad sobą, kiedyś będziesz rozdawać karty.

    8

    1
    Odpowiedz
  8. Ja znam z widzenia młodego człowieka, który ma oczy jak dętki i wygląda trochę jak dzwonnik z Notre Dame i jakoś on ma znajomych. Kiedyś miałem na 182 cm wzrostu 65 kg wagi. Dość szeroka klata więc niby lepiej od ciebie, ale wciąż nie wyglądałem jak mężczyzna i wiesz co? Miałem to w dupie. Nawet przez myśl mi nie przeszło by tyć i ćwiczyć. Z czasem jednak przybrałem na wadze do 77 kg a to pewnie dlatego, że sporo kortyzolu musiało mi się wytworzyć podczas stresów i nerwicy. Co do ćwiczeń to możesz przecież w domu ćwiczyć. Mi od takich domowych ćwiczeń całkiem fajnie się wzmocniły szczególnie mięśnie brzucha tyle, że tłuszczyk zasłania to ich nie widać i mam cel, zgubić tłuszcz, nabrać tkanki mięśniowej.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. 1. Ja mam bardzo chudego faceta i sobie chwalę 🙂
    2. Jeśli już bardzo nie chcesz iść na siłownie to spróbuj uzbierać na coś, mółbyś ćwiczyć w domu, choć a) jeśli nie masz kasy to chujnia b) nie pomoże to tak jak siłka niestety.
    3. Z pokarmem nie wiem jak, ale nie przesadzajmy.
    W każdym razie lepiej robić COKOLWIEK we własnym zakresie i wg własnych możliwości, niż siedzieć i się użalać.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. gowno prawda ja od 5 lat trnuje w domu, zwie sie kalistenika, pompki w staniu na rekach z 17,5 kg na uchwytach, straddle planche, podciaganie jedna reka, przysiady na jednej odze z 15 kg itp, waze 80 kg i 185 cm wzrostu a milionerem nie jestem w ogole 😉

      2

      1
      Odpowiedz
  10. To jeszcze nic stary. Ja mam 28 lat i mam identyczny problem. Z tym, że u mnie ciało tyje oprócz rąk. Ręce mam naprawdę jak gimnazjalista i większość kobiet w moim wieku ma grubsze. Od maja zacząłem ćwiczyć w domu i jak na razie udaje mi się zachowywać regularność. Efekty są niewielkie, ale wiadomo, że na domowych ćwiczeniach potrzeba więcej czasu. U mnie też zero kontaktów towarzyskich od lat, także nie jesteś sam.

    5

    1
    Odpowiedz
  11. Problem masz z ubieraniem się, a nie wagą. Na chudzielców teraz jest niestety moda – jak będziesz umiał, to to wykorzystasz na swoją korzyść. Byle nie gnieść się w rureczkach, bo to ani wygodne, ani zdrowe.
    Tak naprawdę nikt w wieku 19 lat nie ma wzorowej sylwetki – pomijam tych, co pracują fizycznie. I tych, którzy cisną jak dzicy na siłce, opowiadają że ani grama prochów na przyrost nie brali, ale kurczak na sterydach to inna sprawa przecież. Na dłuższą metę to problem – bo albo całe życie będą uzależnieni od stylu życia – pakuję, wchrzaniam 7 razy dziennie i zaliczam każdego publicznego Toi – Toia/Clip – Clopa, itd, albo po paru miechach sflaczeją. Dla zdrowia o wiele korzystniejsze jest bieganie, pływanie, rower, choć i przyrostu mięśni z tego za dużego nie będzie.

    9

    1
    Odpowiedz
  12. Zmień płeć, załóż rajstopy, pomaluj się i idź się bawić 😀

    11

    3
    Odpowiedz
    1. Jebłem…:) Zajebisty komentarz:)

      3

      2
      Odpowiedz
    2. Hahaha konkret

      0

      1
      Odpowiedz
  13. Zwieksz mase, zrob doktorat, wez kredyt, zmien prace na lodzki wydzial fabryczny i bedzie git.

    7

    2
    Odpowiedz
  14. no lepiej być suchoklatesem niż rozdętym gibonem, uwierz mi

    9

    2
    Odpowiedz
  15. Wpierdalaj smalec

    2

    2
    Odpowiedz
  16. Chłopie ja mam 21 lat i waże 52 kg,przy 177cm wzrotu.Nr buta mam 38-39,nie wiem cos się zjebało przy dojrzewaniu bo miałem ziomków którzy potrafili 10h dziennie w szkole/uczelni nic nie jeść po powrocie jakaś zupka chińska i tyle na dzień,a ja normalne śniadanie,obiad,kolacja i gdzieś to wyparowywało wszystko.Dzieci w gimnazjum wiecej ważą.Nikt ci nie każę być kulturystą

    5

    2
    Odpowiedz
  17. za darmo to jest kalistenika. ale od niej sie czesto chudnie, dla obwodów najtaniej wyjda Ci hantle, rob izolacje na bica, trica, barki, podciagaj sie nachwytem na plecy, wioslo hantlem, przysiady z hantlami obwody sie powieksza, rob duzo powtorzen nie za ciezkim ciezarem tak zeby 8-12 cie zmeczylo

    3

    2
    Odpowiedz
  18. A jak u ciebie z członkiem.U dziewczyn tylko to się liczy.Zapytaj koleżanek…

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Przecież napisał, że nie ma znajomych.

      2

      1
      Odpowiedz
  19. Jak chcesz zwiększyć masę to ćwicz, jak ćwiczysz to dużo jedz, jak cie nie stać na szamę to idź kurwa DO ROBOTY. Nie rozumiem gości co zamiast pracować nad sobą wolą wylać żale na forum. Jak nie radzisz sobie z życiem to zostaje sznur.

    2

    4
    Odpowiedz
  20. Przebieraj sie w damskie ciuchy moze jako trans nie bedziesz mial kompleksów

    1

    2
    Odpowiedz
  21. SFD trening domatora, do tego dwa hantle z allegro 10kg za 100zł i wystarczy.
    Ale co tam lepiej włączyć LOLa i pomarudzić na forum.

    1

    2
    Odpowiedz
  22. no to poćwicz, kurwa jak ja nie rozumiem takich ludzi, sam wyglądałem jak szkielet tera ważę normalnie i waga ciągle rośnie, jak jesteś zasranym gnojem któremu trzeba wszystko pod nos podstawiać – jakie rady, żeby przytyć to jesteś debilem , szczerze – będziesz może miał masę, ale z takim nastawieniem będziesz ciągle debilem haha.
    Zamiast się żalić w necie dzidą biegnij do pierwszego lepszego sklepu z odżywkami albo jedzeniem, bo nigdy się nie ogarniesz dziewczyneczko.

    2

    2
    Odpowiedz
  23. Siłkę można mieć w domu, trochę kreatywności.
    Co do żarcia, to dobra glutamina i BCAA wystarczą, do tego wpierdalać co się da, szczególnie zwracać uwagę na wysokobiałkowe pożywienie.

    2

    2
    Odpowiedz
  24. Idź do maka, zrób wyżerkę i sprawa sama się załatwi 🙂

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Jak on ma szybki metabolizm, to nic mu to nie da – nawet zjedzenie 20 cheeseburgerów.

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Ty jebany polski idioto

    1

    2
    Odpowiedz
  26. Moja babcia (niech jej ziemia lekka bedzie) zawsze mowila ze dobry kogut nigdy nie jest tlusty…fakt naukowy.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ja mam 177 cm i ważę 56 kg. W gimnazjum ważyłem ok. 30-40 kg. Również żadne ubranie na mnie nie pasuje: koszulki, spodenki, długie spodnie i nawet czapki. Co do kurtek, to polecam nosić termoaktywne. Wyglądają smukle. Kiedyś nosiłem niestety puchowe i nie dość, że było mi w nich zimno, to jeszcze wyglądałem jak olbrzym z szerokimi barami (przez kurtkę) z malutką głową :D. Warto, żebyś mimo lata nosił te krótkie koszulki i spodenki, a nie się męczył bluzami. Wiem, że jak ktoś jest chudy, to podczas chodzenia prawie wcale nie rusza rękami, bo nie stanowią środka ciężkości. Lepiej je czymś zająć.
    Ja natomiast robiłem ćwiczenia w domu jak pompki. Na początku nie umiałem zrobić jednej, ale po około dwóch tygodniach byłem w stanie zrobić 5 dziennie. Zatrzymałem się na 15 naraz. Oprócz tego warto robić brzuszki, kupić ciężarki w Tesco czy Carefourze za jakieś chyba 40 zł i możesz w domu robić masę ćwiczeń na przeróżne mięśnie. Może nie przytyjesz, skoro masz szybki metabolizm, ale przynajmniej jakieś mięśnie się uwydatnią. Może z wiekiem przytyjesz. Ja coś ostatnio tyję, mimo braku zmiany diety, ale to spowodowane jest napadami lęku z powodu studiów 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Mam ten sam problem. Ja mam 22 lata, a praktycznie każdy chłopak jakiego znam nie ma problemów z ciałem. I nie jestem drobny przez lenistwo, bo od czasu do czasu mam trochę wysiłku fizycznego. Naprawdę nie oczekuję bycia Pudzianem ale chociaż na swój wiek.
    Poza tym większość chłopaków prowadzi bardzo podobny tryb życia do mojego i nie mają problemów z budową ciała. A jeżeli chodzi o moją dietę to odżywiam się tak średnio, jak większość osób w moim wieku – nie najgorzej, choć i nie najlepiej.
    Są 2 możliwości: albo jestem na coś chory, albo genetyka, bo jeden z rodziców też jest drobny, ten do którego jestem podobny.

    Współczuję Ci i się przyłączam. Pozdrawiam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Zamachy

Nosz kurwa jego mać, kolejny zamach. Nie żyje 81 osób i ponad 100 jest rannych. CO TU SIĘ DZIEJE? No powiedzcie mi, jak można wjechać w tłum ludzi ciężarówką, no kurwa jak? Przecież oni nas jawnie atakują, od bodajże 2 lat. A co na to „wielcy” politycy? A no nic. Przyjmują ich jeszcze więcej(oczywiście mówię ciągle o „uchodźcach”). Jedni kurwa biją po twarzy kobiety i je gwałcą. Drudzy wysadzają się w imię pedała allaha i zabijają dziesiątki ludzi. No pomyślcie sobie, że mieszkacie we Francji i boicie się wyjść z domu, bo ktoś się może wysadzić lub was zajebać w imię pedała. To nawet nie jest nienormalne i chore, po protu brak słów. Może jestem za młody, nie wiem. Wyjaśnijcie mi kurwa dlaczego nadal ich przyjmujemy do Europy? Bo co? Bo udają jacy to są smutni? Czy dlatego, bo pokazują te skurwiałe ciapate cierpiące dzieci. No kurwa naprawdę nie wiem. Powiedzcie mi, proszę. Może państwa mają w tym jakiś interes? No jak można przyjmować terrorystów? To tak jakbym do domu wpuszczał złodziei. No po chuj to? Pewnie nic by mnie nie obchodził jakiś rzucający się brud, ale to jest jawny atak. Jeśli nie zamachy, to ja nie wiem kiedy politycy przejrzą na oczy, bo ludzie teraz nie mają żadnej władzy i tylko na nich mogą liczyć. No jak można wjechać w tłum bezbronnych ludzi? Kurwa, wyjaśnijcie mi to, proszę.

55
14
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Zamachy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ponieważ należe do illuminati to ci powiem: merkel i inne gówna przyjmują brudasów specjalnie żeby zdestabilizować kraje i doprowadzić do wojny, żeby ukryć zadłużenie swoich krajów.

    13

    4
    Odpowiedz
    1. ty kurwa należysz…

      0

      0
      Odpowiedz
  3. mieszkałam we francji i na uczelnie chodziłam z gazem i scyzorykiem. 3 razy mnie próbowali ubogacić kulturowo, i nie uchodźcy, tylko „doskonale” zasymilowani afrofrancuzi.

    23

    1
    Odpowiedz
    1. ten kto dał ci minusa to pewne ktoś kto chciał cię ubogacić kulturowo, droga pani.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. „No powiedzcie mi, jak można wjechać w tłum ludzi ciężarówką, no kurwa jak?”

    Normalnie, patałachu. Wciskasz gaz do dechy i sruuuuu… Co za problem? /Mesio PS. Wyjaśnienia zaś nie ma i nie będzie, bo głupoty (czy to jakiegoś pierdolca religijnego czy głupiej kurwy (czyli polityka) nie da się wyjaśnić racjonalnie. Poza tym sami sobie wybieracie takich, bo, motłochu, sami bezdennie głupi jesteście. 95% nie powinno mieć prawa głosu dla własnego dobra.

    21

    5
    Odpowiedz
    1. Zaskocze cie, Mesiu, wyjasnienie istnieje… Wielka Hameryka ma to w interesie, albowiem ich pozycja supermocarstwa zaczyna sie pierdolic – Chiny rosna, Rosja poczyna sobie coraz smielej… a co wiecej, prawdopodobny jest sojusz miedzy nimi. Co robi USA? Na wypadek tego burdelu próbuje zabezpieczyć tyły, wzmacniając nacjonalistyczne nastroje w Europie, tak aby w razie czego polaczki i tym podobne rzucily sie na ruskich, pomagajac tym samym wujkowi samowi. Fanatycy fanatykami, a polityka polityką.

      3

      2
      Odpowiedz
      1. „Zaskocze cie, Mesiu, wyjasnienie istnieje…”

        Zaskoczę cię, patałachu. To wyjaśnienie jest bzdurne. Jankesi mają swoje za uszami, ale nawet oni świata nie są w stanie kontrolować i ustawiać pod swoje dyktando. Myślisz, że im na rękę jest ktoś taki jak Erdogan w Turcji? Oni pierwsi chętnie by przyklasnęli, gdyby pucz się udał. Może nawet po cichu dali puczystom błogosławieństwo. A po fakcie co? „Jesteśmy bardzo zaskoczeni. Erdogan ma nasze pełne poparcie.”

        Nikt nie jest w stanie tego wszystkiego ogarnąć. Owszem poszczególne potęgi robią coś dla jakichś swoich korzyści, ale takich na krótką metę i bardzo wąsko pojmowanych. To tylko przyczynia się do większego burdelu. Ale nie jest kontrolowane. A burdel będzie coraz większy, bo nikt nad tym nie panuje. Wszędzie rządzi już tylko motłoch z ulicy. A on jest tępą szarą masą, która bladego pojęcia o niczym nie ma. Przywódcy zaś są totalnie ogłupiali. Nie panują nad motłochem, nie mają jaj, wizji i chęci, bo to ludzie z przypadku -banda cwaniaków, która, obiecując frajerom cuda, dorwała się do koryta i tylko koryto jest istotne. Dlatego oni nawet nie wiedzą, co zrobić. Myślisz, że taki Cameron się spodziewał, że Brytania wyjdzie z UE (i ze koniec końców się rozleci)? A przecież sam wpadł na pomysł referendum, bo chuj go obchodziło co jest istotne dla interesów brytyjskich, myślał tylko, że to mu zaklepie poparcie i stołek pod dupą, co da mu możliwość kręcenia lodów i podymania sobie jakiejś co ładniejszej kurewki z Downing Street 10. Że Obama się spodziewał, że mu Ruscy numer na Krymie i w Syrii wytną? Że Merkel się spodziewała takich hord muslimów? Że Putin chce zubożony sankcjami naród za mordę trzymać dla samego chcenia?

        Nikt tego już nie kontroluje. I to jest właśnie najgorsze. Jesteśmy plus minus w takim momencie, jak Ruscy przed rewolucją październikową. Może być tylko gorzej. /Mesio PS. Panu twojemu po tym się odechciało PS-a…

        7

        4
        Odpowiedz
  5. Jeszcze niedawno w Europie Niemcy zagazowali kilka milionów Polaków – widziałeś coś takiego w krajach arabskich? W Polsce 300 lat temu katolicy robili pogromy na protestantach. Czy my się jakoś specjalnie od nich różnimy? W Iraku i Syrii giną setki tysięcy ludzi. To aż dziw, że jest tylko tyle zamachów odwetowych w Europie. Wyobraź sobie, że zbombardowali (USA albo Rosja) szpital w Syrii gdzie byłeś z całą rodziną i tylko ty przeżyłeś. Czy nie wstąpiłbyś do ISIS?

    18

    7
    Odpowiedz
  6. Gdyby usa nie napadał na kraje arabskie to by nie było masowej ucieczki arabów do krajów europejskich w celu uchronienia siebie i rodzin przed straszliwą pożogą wojenną.Taki Saddam i Kaddafi trzymali muslimów krótko i był spokój i ład więc nikt nie musiał spierdalać do europy na łódkach bo nie było ku temu powodów,ale nie,bo musiał przypętać się ten „miłośnik pokoju” i „obrońca demokracji” i wzniecić haos,pożogę,wylać morze krwi i doprowadzić do ruiny miasta i wsie,no ale jak wspomniano wcześniej usa to „obrońca pokoju” i „miłośnik demokracji”,więc słowa złego o nim powiedzieć nie można,bo jak tak można mówić o kimś kto chce dobra wspólnego i żeby ludzie żyli szczęśliwie,i co z tego że trzeba wylać może krwi,zbombardowac całe miasta i rozpętać chaos i rozpierduchę,nikogo to nie obchodzi bo przecież usa chce dobrze dla wszystkich.

    16

    0
    Odpowiedz
  7. Skutki zamachów są takie że zwiększa się inwigilacje,narusza się bez skrępowania czyjąś prywatnośc poprzez podsłuchy,billingi i to za przyzwoleniem ludzi,bo to w końcu dla ich „dobra” i „bezpieczeczeństwa”,pozatym można uciszać tych którzy nie wierzą w oficjalne wersje zamachów i mówią o tym głośno i nie są nastawieni wrogo do imigrantów i w ogóle arabów,można też ich zagłuszać,zastraszać,usuwać ich blogi,wsadzać do więzięnia,ma się w końcu pretekst do atakowania niepokornych i wrogich usa i izraelowi krajów,bo przecież tam jest siedlisko i wylęgarnia terrorystów więc usa i podnóżki będą miały potężne poparcie i przyzwolenie opini publicznej na kolejne bandyckie okupacje,no i oczywiście takie merkele mogą sobie odetchnąc z ulgą bo nikt nie będzie im patrzył na ręce,bo wszyscy będą zajęci zagrożeniem ze strony islamu.

    6

    2
    Odpowiedz
  8. Też zastanawiam się jaki cel mają kraje europejskie przyjmując to bydło do Europy. Oni się nie asymilują, oni tworzą własne „kółka zainteresowań” wystarczy popatrzeć co się dzieje w Niemczech. Turki siedzą od 2-3 pokoleń w Niemczech i pracują (daj Boże) tylko faceci. Baby siedzą w domu i „wychowują” 4-6 a nawet więcej dzieci. Żyją z zasiłków, w domu mówią po turecku więc dzieci nie są w stanie poprawnie mówić po niemiecku, łażą w tych szmatach po ulicach , taka to „asymilacja” mam nadzieję, że u nas do tego nie dojdzie, że nie obudzi mnie pewnego pięknego dnia wycie z meczetu jakiegoś ciapatego śmiecia.
    Dla mnie mogą się oni wszyscy powysadzać, nie żal mi ich bachorów, ponieważ wyrośnie z nich takie same bydło jak z ich ojców i dziadków. Nawet ich dzieci adoptowane do cywilizowanych krajów, lub urodzone w normalnych krajach mają nasrane w głowach i wstępują do organizacji terrorystycznych. Won z tymi kozojebcami z Europy , potrzeba nam następnego Sobieskiego a nie tych rządów tych miękkich wacków i głupich cipek z ich „herzlich willkommen”

    17

    3
    Odpowiedz
    1. „nie żal mi ich bachorów, ponieważ wyrośnie z nich takie same bydło jak z ich ojców i dziadków”
      Dokładnie to samo pomyślałem, jak te skurwysyny medialne zaczęły grać na emocjach, bo dzieci…

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Dzisiaj widzisz biedne, płaczące, zasmarkane maluszki a za kilka lat ty będziesz płakać jak taki gnój wysadzi się w tłumie i zabije twoje dziecko, matkę, siostrę czy przyjaciela. Oni mają w dupie kobiety i dzieci. Zostawili zapakowany bachorami autokar w upale w Niemczech i sami poszli dalej do Szwecji chcieli się przedostać a dzieci im przeszkadzały w podróży. Zostawili je bez wody, jedzenia 2,3, 6 letnie dzieci całkiem same. Dla nich to jest nic, zrobią nowe.
        Co do naszej religii…owszem przeszłością ciężko się pochwalić, ale my się zmieniamy i nasza religia nie jest taka jak przed 100 laty a u nich? U nich czas się zatrzymał. Żyją według „zasad” sprzed 200 lat. Poślubiają 8 letnie dziewczynki, gwałcą je i to są dla nich normy i tego się nie zmieni.
        Jeśli weźmiesz małego wilczka z lasu i wychowasz z psami nigdy nie będzie psem. Weźmiesz małego moslemskiego szczeniaka i nigdy nie zrobisz z niego człowieka.

        14

        2
        Odpowiedz
      2. A poza tym w dobie przeludnienia, na chuj im tyle dzieci. Może to się da jakoś ograniczyć.

        1

        0
        Odpowiedz
  9. Kiedyś dojdzie do tego że będziemy na kolorowych robić łapanki jak niemcy za II wojny światowej i do gazu. Przecież taki stan rzeczy nie będzie trwał wiecznie

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Będzie odwrotnie, patałachu. To oni będą robić łapanki na nas. Tyle, że nie będą gazu marnować. /Mesio PS. A co tu pisać…

      7

      2
      Odpowiedz
  10. Niczym Pan Mercedes Stephena Kinga.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Jakbyś zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem tak, jak ja, to miałbyś niezłą bekę z takich patałachów jak ty. Często siedzę w podwyższonym, luksusowym i klimatyzowanym biurze na głównej hali Łódzkiego Wydziału Fabrycznego i z politowaniem, i satysfakcją obserwuję przez lustro weneckie jak robole srają żarem na uchodźców. Satysfakcja wynika z tego, że plan się udał. Siedzimy przy cygarach i niebieskim Johnym Walkerze ze ś.p. Jasiem Kulczykiem i pozostałą śmietanką (nazwisk nie będę wymieniał, bo chuj ci to powie). Siedzimy i debatujemy, gdzie można pierdolnąć następną bombkę tak, żeby nie było za dużych strat finansowych, a żeby można było odwrócić uwagę plebsu od przekrętów banksterki i skierować nienawiść w kierunku jakichś czarnuchów, którzy uciekają przed wojną. Jednocześnie każda bombka, to kolejne ustawy „antyterrorystyczne”, które pozwalają nam bardziej was kontrolować w imię bezpieczeństwa. Jeszcze ze 2 „zamachy” i będziemy wam przed wejściem i wyjściem z fabryki zaglądać do dupy, czy czegoś nie wynosicie, nie knujecie – robaki. Będziecie toczyć bitki z czarnuchami, a czarnuchy z wami i nawet się nie zorientujecie, jak was tymczasem zniewolimy, wystrzyżemy i wydymamy bez wazeliny, czarnuchów również.

    13

    1
    Odpowiedz
  12. Mnie mało szlag nie trafił jak jeszcze w nocy usłyszałem w radiu o tym, że ten skurwysyn z USA „już potępił zamach” i skurwysyn z Polski będący na emigracji też oczywiście już potępił… No kurwa…

    3

    1
    Odpowiedz
  13. To wszystko jest po to aby doprowadzić do światowego zamętu gdzie ukaże się że wszystkie rządy świata są nieudolne. Ludzie będą mieli tego wszystkiego już po dziurki w nosie a na ulicach codziennością będą religijne zamieszki i morderstwa w biały dzień. Wtedy ludzie oskarżą wszystkie rządy świata o nieudolność i sami nakażą aby pojawił się jeden przywódca. Pojawi się wtedy człowiek, który poda się za zbawiciela i będzie czynił cuda oraz nakarmi biednych. Ludzie otrzymają mieszkania i jedzenie ale będzie jeden warunek: oddanie pokłonu zbawicielowi oraz przyjęcie na czoło lub rękę specjalnego znaku umożliwiającego nie tylko identyfikację ale także będzie to środek płatniczy. Kto odmówi przyjęcia „dobrobytu” za pokłon i znak umrze. Człowiek ten będzie czynił takie niesamowite rzeczy że po tym całym chaosie ludzie ogłoszą że to sam Jezus przybył na ziemię ale to nie będzie Jezus tylko antychryst, za którym pójdzie prawie cała ziemia. Wy dzisiaj się z tego będziecie śmiać ale ludzie, którzy od dawna analizują wszelkie wydarzenia światowe na tle biblijnych proroctw są śmiertelnie poważni. Biblia powstała na dłuuugo przed powstaniem kościoła i to że kościół sobie zawłaszczył Słowo Boże nie oznacza że jest jego właścicielem. We wcześniejszych latach za czytanie Biblii kościół zabijał a dzisiaj kiedy Biblia jest ogólnodostępna ośmiesza ją swoim zachowaniem co powoduje że ludzie nie potrafią odróżnić prawdy od kłamstwa taki jest zamęt. Niech Jezus otworzy wam wszystkim oczy. Ja nie należę do żadnego kościoła, sekty itp i wierzę w prawdziwego Boga. Mam nadzieję że wy także uwierzycie i to jeszcze zanim będzie za późno.

    3

    2
    Odpowiedz
  14. Za strzelaninę w Monachium jest odpowiedzialny 18-latek z niemieckim i irańskim paszportem

    macie następne ścierwo

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Głosujmy na prawicę, to wtedy nie będzie problemu z imigrantami (szczególnie islamskimi). Tak, wiem, prawica to zazwyczaj chamy bez grosza kultury, no ale głosując na kulturalnych polityków, będziemy prędzej czy później mieli na karku to ścierwo z „bliskiego” wschodu. Tolerancja, święta rzecz, no ale nie wobec czegoś takiego jak islam.
    Nie dla islamizacji Europy. Europa tylko biała i chrześcijańska.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia za brak chujni

Zycie jest, kurwa, piękne.

Nie mam co pierdolić o krzywdzie, zmarnowanym życiu, niewiernej żonie czy nudnej pracy. Moze dla tego że od 10-ciu lat nie mieszkam w szuflandii, ale nie czuję się pokrzywdzony, nie mam pretensji i jest mi po prostu zajebiście.

Najgorsze co mogę powiedziec to to, że mnie czasem dupa boli (tzn. rwa kulszowa).

Mieszkam w kraju tak zajebistym, tak przyjaznym i tak pieknym, aż mi czasem żal przyjaciół co muszą sie użerać z ludzmi ktorzy w kółko pierdolą o krzywdzie, dla których „niestety” zaczyna i konczy zdania, ludzi którzy chodują w sobie czyraka zazdrości o byle co.

Myslę że dla tego właśnie wyjechalem – bo jak ma optymista życ wsród smutasów którym zawsze coś dupę sciska?

Chuj wam w szyje, moi mili. Ja ide surfowac.

16
63
Pokaż komentarze (37)

Komentarze do "Chujnia za brak chujni"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Obyś utonął.

    15

    4
    Odpowiedz
    1. Siedze w robocie i czytam te chujowiny. No smieszne sa, w sensie – rozbawiaja mnie.
      Ale to jest nic.
      Najlepsze sa komentarze. Zawsze i wszedzie.
      A ten tu – po prostu ”miszcz”!

      Ludzie dookola mnie chyba mysla, ze sie dusze, a ja tylko smiech powstrzymac probuje i ni chuja nie moge.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to naprawdę mógłbyć zatęsknić za jakąś chujnią. Prezes na Bardzo Wysokim Stanowisku, Prawdziwy Mężczyzna, który Dużo Zarabia nie ma powodów do narzekań. Znajduje się na szczycie każdej hierarchii, wszystkie jego potrzeby są zaspokojone, posiada każdy produkt, który można kupić na rynku. A tak – cieszysz się patałachu z taśmowych ochłapów – przyszedł łikend po wypłacie, matiz zatankowany do pełna, krata tanich browarów z biedry, meczyk w telewizorze. I wydaje ci się, że złapałeś boga za nogi. A tu w niedzielę znowu do jeby na nocną zmianę.

    4

    6
    Odpowiedz
    1. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto to nie spędzałbyś całych dni na chujni nieudaczniku.

      14

      2
      Odpowiedz
      1. A może właśnie dlatego, że zarabia 17 tysi netto ma czas na spędzanie całych dni na chujni zasrany koci zajadzie.

        5

        7
        Odpowiedz
        1. Czyli on spędza czas tak jak większość zarabiająca minimalną. Zupełnie nie wykorzystuje tych pieniędzy. Co mu po tej kasie jak i tak siedzi na jakimś portalu?

          5

          2
          Odpowiedz
        2. Ty 17-tysieczniku to dopiero jesteś zjebany. 🙂
          Czasem krata piwa, pełny matiz, jezioro i grill to pełnia szczęścia.
          Zapierdalam po 18h za góry hajsu i co z tego, skoro nie mam z niego kiedy korzystać?

          2

          2
          Odpowiedz
          1. Tyko nie jedź za daleko żeby ci gazu starczyło żeby dojechać do mesia na taśmę w niedzielę na nockę.

            4

            1
            Odpowiedz
          2. tydzień urlopu raz w roku… i cierpi bo nie może z drzew skakać…

            0

            0
            Odpowiedz
        3. na pewno… takich Mesi to jest miliony w tym głupawym kraju…

          2

          0
          Odpowiedz
    2. „dużo zarabia” z małej, łikend to weekend tępaku. Niedowartościowany Tępaku…

      0

      1
      Odpowiedz
    3. 17 tys.zarabiasz….jest się czym pochwalić…szacun dla bogola…

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Idziesz surfować? pewnie w gumiakach na krowich gównach, potem tylko bydłu sieczki zarzucić, nakarmić świnie i dalej leżeć pod jabłonką i marzyć.

    15

    2
    Odpowiedz
  5. zmień dilera bo za bardzo cię ponosi

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Mi w Polsce żyje się super, ale to pewnie dlatego, że robię swoje, a zdanie obcych ludzi mam gdzieś. 🙂

    12

    0
    Odpowiedz
  7. Znów leki przestały działać? Nie martw się. Wieczorem będzie obchód, to ci zapiszą podwójną dawkę…

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Obchody są rano

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Bardzo dobrze, że wyjechałeś skoro nie potrafisz poprawnie napisać „DLATEGO” – jednego matoła mniej. Tylko nie dziel się z nami brakiem swojej podstawowej wiedzy. Już jest za późno na nadrobienie zaległości.

    4

    2
    Odpowiedz
  9. i dopiero się obudziles heuheu

    6

    2
    Odpowiedz
    1. … z obszczaną i obsraną ręką w nocniku współlokatora w somalijskim wydziale psychiatrii zaawansowanej.

      7

      0
      Odpowiedz
  10. Skoncz pierdolic farmazony, skoro tak ci dobrze niby to co tu robisz? Jakos wyjatkowo dobrze znasz tematyke chujni tutaj poruszanych, az za dobrze…..

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Lubię się nacieszyć, że inni mają gorzej.

      1

      5
      Odpowiedz
      1. Prawdziwie szczęśliwy człowiek nie potrzebuje tego rodzaju pocieszeń i dowartościowania się. Więc nie ściemniaj

        4

        1
        Odpowiedz
  11. Idziesz się wysrać raczej geju.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Haha jaka odpowiedź. Skąd wiesz ze jest gejem? . Denne to było.

      2

      4
      Odpowiedz
  12. Bo mieszkasz w Brytolnii i surfujesz talerzami po wodzie na zmywaku i próbujesz się dowartościować na takim serwisie jak chujnia.pl.

    5

    2
    Odpowiedz
  13. Strasznie schamiałeś w tym ’ kraju, nawet w Polsce są milsi ludzie

    5

    1
    Odpowiedz
  14. To huj ci w oko.

    3

    1
    Odpowiedz
  15. Wsadź sobie szklankę do dupy i ściśnij zwieracze żeby pękła. Filmik nagraj i wrzuć na jutube to się pośmiejemy.

    3

    3
    Odpowiedz
  16. Nie przejmuj się autorze zawiścią w komentarzach, bo nie warto. 😉

    1

    6
    Odpowiedz
    1. Łocho! Znalazł się jeden co mu kutasa w szyje pchają, a on twierdzi, że deszcz pada. Takim dziękujemy. Spierdalaj.

      6

      1
      Odpowiedz
  17. Marny troll 😉

    5

    0
    Odpowiedz
  18. „Łocho! Znalazł się jeden co mu kutasa w szyje pchają, a on twierdzi, że deszcz pada. Takim dziękujemy. Spierdalaj”

    Brawo !
    Brawo!
    „nie przejmuj się zawiścią….” to musiała jakaś blondynka napisać, no rozwaliło mnie. Gnojek sra jej (jemu) na ryja a on ” nie przejmuj się, sraj sobie dalej , ja to łyknę…” litości hahahaha

    3

    1
    Odpowiedz
  19. Wiktor, czy to ty?

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Nah, to najpewniej Gej Roman albo Andrzej Czołgejista.

      2

      1
      Odpowiedz
  20. Taaa, a tu zajrzaleś przypadkiem?

    2

    1
    Odpowiedz

Kobieta zmienną jest, tylko czemu aż tak

Jestem przegrywem. Wszyscy inni mają jakieś pasje, coś, co naprawde ich jara, na czym się znają, a niektórzy potrafią na tym nawet zarobić. A ja? A ja nie. Bo ja się niczym nie interesuję, bo mi sie wszystko szybko nudzi. Na swoją wiedzę ogólną nie mogę narzekać, ale żeby była ta jedna, najmniejsza pierdoła, w której będę świetna. To nie tak, że siedzę w domu i narzekam. Próbowałam już wszystkiego – różne sporty, tańce, malowanie, pisanie, granie na instrumentach, podejść do nauki jakiegoś języka było kilka; makijaż, szycie, gotowanie, książki… Wszystko było fajne na 5 minut. I za każdym jebanym razem sobie wmawiałam że to to! Że to właśnie jest coś, co będzie moim konikiem, no bo przecież to takie fajne, jak TO mogłoby mnie przestać interesować? A jednak. W przyszłym roku piszę licencjat z kierunku, który, jak sobie ostatnio uzmysłowiłam, w ogóle mnie nie kręci. Mam już pomysł, na jaki zawód się przebranżowić, ale znowu boję się, że to minie, jak wszystko inne. Zmuszam się, żeby przy czymś zostać na stałe, ale tak się nie da.

43
10
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Kobieta zmienną jest, tylko czemu aż tak"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zostań kurwą 🙂 pozdro

    14

    10
    Odpowiedz
  3. To przeciez dobrze ze probujesz roznych rzeczy. Jestes tzw. Eklektykiem. Tez to mam 🙂 w koncu znajdziesz cos co cie wciagnie. Ja jeszcze nie znalazlam ( 26 l.) Ale wiem ze znajde 🙂

    8

    2
    Odpowiedz
  4. Napij się dobrego piwa i przestań sobie wmawiać takie rzeczy, bo wypalisz się za szybko.

    4

    4
    Odpowiedz
    1. Piwo jest ohydne.

      12

      5
      Odpowiedz
      1. Dokładnie! Jak można pić takie szczyny?

        9

        5
        Odpowiedz
        1. Napisałem dobrego piwa, nie jakiegoś syfu z bied….. . A jak to nie pomoże, to walnij sobie setke albo ze dwie. A jak nie lubisz alkoholu, to weź sobie dostarcz więcej adrenaliny. Nie wiesz jak, to może umów się ze mną a na pewno nie zginiesz. Sam mam tak jak ty autorko i co dziennie muszę rozładowywać tą nudę, bo inaczej zanudzę się na śmierć. Jesteś kobietą więc masz ułatwione zadanie, albo znajdujesz sobie chopa (a na pewno 99% facetów na ciebie poleci), robisz z nim dziecko i żyjecie razem według szablonowego życia albo zostajesz samotnikiem i masz wyjebane na wszystko, robisz co dziennie nudną robotę na linii i się wypalasz życiowo (cokolwiek byś nie robiła to zawsze się znudzi i będzie rutyną). Zapamętaj nie ma zawodu idealnego. To tylko robota. 8 godzin odrobione i wychodzisz pożyć. Zajmij się lepiej życiem prywatnym! Spełniaj się w nim a nie w robocie! Lubisz rowery to idź pojeździj. Lubisz makijaże to idź i zrób koleżance za free. Z resztą … PS/ bez reszty.

          1

          2
          Odpowiedz
          1. ta, lubisz lody to…

            0

            1
            Odpowiedz
      2. Heh, ja kiedyś miałem tak, że od piwa mnie bolało w skroniach 🙂 Po prostu moje ciało nie tolerowało tego syfu.

        4

        1
        Odpowiedz
        1. a mnie kiedyś bolała dupa. moje ciało nie tolerowało sukcesu kolegi…

          6

          0
          Odpowiedz
  5. Może Twoim konikiem jest brak pasji do niczego.

    18

    0
    Odpowiedz
  6. Robienie gały… Zrób z tego swoje powołanie. Wy się i tak do niczego innego nie nadajecie, to chociaż jakiś pożytek będzie.

    13

    11
    Odpowiedz
    1. Przydatny się znalazł.

      2

      1
      Odpowiedz
  7. No jakbym czytała o sobie. Jestem w identycznej sytuacji 🙁

    5

    0
    Odpowiedz
  8. Urodź dziecko i wychowuj.

    11

    2
    Odpowiedz
  9. Ja też tak mam. Wszystko mi się szybko nudzi. Jak gram w grę komputerową to jak jest za długa to jej na pewno nie skończę bo już mi się znudzi. Maksimum tydzień po 2-3 godziny dziennie i po mojej ekscytacji grą. Z kobietami podobnie. Mija miesiąc i nic już nie czuję do tej osoby. Jak lubię płytę muzyczną to wystarczy, że ją przesłucham z 10 razy i już przestaje mnie jarać bo już nic mnie nie zaskoczy – wszystkie dźwięki znam na pamięć. Skończyłem informatykę na polibudzie. Przez pierwsze lata studiowania jarało mnie programowanie, projektowanie i tak dalej. Pod koniec studiów mi się znudziło. Znalazłem pracę i siedzę tam i udaję, że mi się to podoba. A prawda jest taka, że rzygać mi się chce jak odpalam kompilator…

    16

    4
    Odpowiedz
  10. Trzeba ci bolca. Takiego soczystego, wielkiego z żyłami i ogromną czerwoną główką, która wejdzie w ciebie jakimś cudem i poczujesz jakby rakieta pershing2 eksplodowała w środku twojej cipki dając ci taki niesamowity orgazm że aż popuścisz z rozkoszy. Wtedy miną wszystkie rozterki, żale i ból dupy a ty leżąc w kałuży spermy będziesz bosko obojętna na wszystkie sprawy tego świata. Tylko nie proś mesia o pomoc bo te jego 6 cm tylko cię rozśmieszy.

    22

    8
    Odpowiedz
    1. „Tylko nie proś mesia o pomoc bo te jego 6 cm tylko cię rozśmieszy.”

      Średnicy, patałachu, średnicy… 😛 /Mesio PS. A śmiech to zdrowie. Ech… Pan twój lubi przywiązać jakąś i dobrze połaskotać…

      1

      6
      Odpowiedz
      1. Nie jakąś tylko jakiegoś. Przecież ty jesteś pedałem.

        9

        1
        Odpowiedz
        1. Jakiegoś -np. takiego patałacha jak ty -to w kazamatach pod naszym Łódzkim Wydziałem Fabrycznym. Wtedy „Muminki” przywiązują dziada do łoża ćwiekami nabitego, wsadzają mu stalowy pręt w dupę, a Pan twój łaskocze… przekręcając wajchę regulującą dostawy prądu do tego pręta. Ubaw pierwsza klasa. Prawie wszyscy się śmieją. Dziwne tylko, że patałach nie, ale co sobie popodryguje i powrzeszczy to jego. /Mesio PS. Pan twój wie, że żal ci dupę ściska, dlatego, we wspaniałomyślności swojej, daruje ci dzisiaj tego doświadczenie.

          3

          2
          Odpowiedz
      2. właśnie czytam swój koment i dokładnie to samo pomyślałem. najważniejsze „fi”. Mesiu nie ubliża? zaczynam cię nawet lubić, patałachu…może nie jesteś taki zły..

        0

        0
        Odpowiedz
    2. To chyba jedyna okazja żeby porozmawiać z kobietą co nie? W twarz bałbyś się to pwiedzieć nie?

      1

      2
      Odpowiedz
  11. Nie, nie wszyscy mają pasje, jestem jednym z przykładów.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Zapisz się na studia chędologiczne.

    0

    2
    Odpowiedz

Czy mikrofalówki szkodzą?

Podobno mikrofalówki są szkodliwe, ale nie dlatego, że używając ich zabijamy witaminy a potem musimy zeżreć te zdechłe witaminy. Chodzi o co innego. Pewnie wiecie, że cały nasz świat przesiąknięty jest wibracjami galaktycznymi. Ale już mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że to mikrofalówki właśnie wibrują w odwrotną stronę! A żarcie podgrzewane w nich wibruje też w złym kierunku. Nosz kurwa! Jeśli zjadłem coś z mikrofali to po tygodniu będę wibrował w złą stronę. Cała chujnia polega na tym, że usłyszawszy o tym w szpitalu od pewnej babci, wibrowałem gdzie popadnie przez bite kuźwa trzy godziny. Śrut przechuj mikrofalowy, pozdrawiam tych, którzy potrafią żyć bez mikrofali.

29
19
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Czy mikrofalówki szkodzą?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Morda w kubeł, uśmiech na mordę, morda pokornie w podłogę i tyraj ze zdublowaną energią. Zapiekanki dla roboli z naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego zawierają yle konserwantów i toksycznych składników, że po jednej twoja wątroba poczuje się jak po pół litra (w cenie zaledwie 5 zł), więc drugorzędne znaczenie ma tu mikrofalówka, w której są odgrzane. Poza tym możesz ją ojebać na zimno. A wsześniej niż żarcie wykończy was patałachu azbestowy dach. W ramach cięcia kosztów został u nas zaistalowany za darmo w porozumieniu z Ministerstrem Środowiska i Ministerstwem Finansów ze zdemontowanej fakryki pod Czarnobylem. Dzięki temu dachowi ZUS wypłaca Wydziałowi 1,5 zł za każdą patałachogodzinę w ramach programu „Redukcja emerytur”. Żaden z was robaki nie dożyje emerytury, więc budżet ma korzyść.

    20

    4
    Odpowiedz
  3. No i mi poprawiłeś humor, fajna historia o wibrowaniu

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Nawet jeśli twoja teoria była by prawdziwa to myślę że wpływ tego zjawiska na twoje życie miałby marginalne znaczenie. Na życie składa się zbyt wiele zmiennych a to o czym piszesz raczej nie jest jedną z dominujących. Niemniej diabeł tkwi w szczegółach więc kto wie. Wibruj w dobrym kierunku. Elo.

    6

    0
    Odpowiedz
  5. A poza tym w domu wszyscy zdrowi?

    Ech… Przyjdź do nas, patałachu, Pan twój litościwy, wpuści cię nawet bez wpisowego. Da ci miotełkę i będziesz na placu apelowym naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego zamiatał trociny na wietrze, jak dawniej to Euromeblarz robił, zanim nie odbiło mu do reszty i nie zaczął się włóczyć po śmietnikach za starymi meblościankami i kazać tytułować „prezesem”. Pozamiatasz, poobserwujesz sobie, w którą stronę trocinki wibrują, jak się kręcą i będziesz szczęśliwy i nie będziesz pierdolił od rzeczy po internetach. A Pan twój od czasu do czasu podrzuci ci trochę kolorowych tabletek prosto z naszego Tajnego Ośrodka Badawczego w Sosnowcu pod Łodzią… /Mesio PS. Cebulaku chujnie aprobujący. Takie bzdety przepuszczasz, a chujni Pana twojego, toś śmiał nie umieścić… Stęskniłeś się za bolcowaniem przez czarnuchów z Gabonu w naszych kazamatach? Spoko, „Muminki” cię dowleką na miejsce jak zwykle…

    7

    4
    Odpowiedz
  6. Hehe. Tobie to w dupie coś wibruje chyba 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Słaby trol, aż się komentować nie chce

    0

    3
    Odpowiedz
  8. ło kurwa dobre, naprawde sie usmialem 😀

    2

    1
    Odpowiedz
  9. A mój wibrator wibruje raz w tą a raz w drugą stronę i kiedy wsadzam go sobie mam galaktyczne wibracje w dupie…

    6

    0
    Odpowiedz
  10. Te z krajów z lewostronnym ruchem wibrują w dobrą stronę. ja pierdolę kto wymyśla takie brednie? isis?

    3

    2
    Odpowiedz
  11. A czy jak zwalę konia do jogurtu to zacznie wibrować dobrze?

    1

    2
    Odpowiedz
  12. Rzuć prochy, szkodzą ci.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Wiem ze to troll, ale jako student fizyki błagam – zabij sie.

    3

    4
    Odpowiedz
  14. Kurr… Tyle lat niewiedzy i wibrowania w złą stronę… Dzięki za wpis. Wyp… mikrofalę.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Ja nie mam mikrofalówki i nie narzekam.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. mikrofalówki są chujowe, niszczą jedzenie i strukture składników

    1

    1
    Odpowiedz