Każdy kontakt z agencjami nieruchomości powoduje u mnie odruchy wymiotne. Ludzie sprzedający i kupujący nieruchomości powinni omijać te pijawki z daleka, dla dobra swoich portfeli i szybkości sprzedaży. Rola pośredników zazwyczaj ogranicza się do dodania ogłoszenia na portale internetowe, zrobienie kilku zdjęć nic nie pokazujących (żeby nie zdradzić lokalizacji) i załatwienie kilku papierków. Wszystko to można z powodzeniem wykonać samemu w 5 minut. Do tego pasożyt agencja ponosi zerową odpowiedzialność za swoje „sprawdzenia nieruchomości”. Sprawdzenie dokumentów, sprawdzenie warunków, planowanych inwestycji, sąsiedztwa i wszystkiego innego i tak musi leżeć po stronie klienta. Agencji zależy na szybkiej sprzedaży, co często powoduje ukrywanie niektórych istotnych informacji. To paradoksalne, że klient płaci im za to, że go nie reprezentują, a za ów konflikt interesów pobierają swoje wynagrodzenie bardzo sowite. Wysokość waha się między 2 a 6% wartości nieruchomości. Są to sumy rzędu 10-20 tysięcy zł za „pośrednictwo”. Klient kupujący też musi płacić, choć nie zawsze (czy to nie jakiś absurd? gdzie tu rzetelność informacji?). A wystarczy aby Kowalski sprzedając nieruchomość po prostu sam ją wystawił w internecie. Z moich doświadczeń wynika, że bazy klientów tych pasożytów są nikłe i opierają się głównie na wejściach na portale ogólnodostępne. Inną sprawą jest arogancja – zlewanie tych, którzy nie rokują szybkiego zysku. Po prostu jak ktoś nie wydaje forsy tu i teraz, mają go w dupie. nie dzwonią, nie odzywają się. Zależy im na szybkich strzałach. Po swoich kilkunastu doświadczeniach i kilku latach kontaktów z tymi pijawkami zdecydowanie odradzam korzystanie z ich usług. Nie za te pieniądze i nie takiej jakości usługi. Śrut.
Czeka na nas świat
2016-11-03 20:59Ten kto widział ten film, wie o czym mowa. W skrócie: 30 letni facet, który przez dorosłe życie nic nie robił, zostając w odłączony od kroplówki finansowej ( czyt. mamy), postanawia w końcu znaleźć pracę. Film idealnie obrazuje nie tylko problemy tego przypadku, ale także wielu innych młodych ludzi. którzy nie dawają rady w życiu. Mam 24 lata. Przepracowałem może w życiu pół roku. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ten cały okres pracy obejmuje jakieś 5 stanowisk w różnych firmach. Nie daję rady sobie w dorosłym życiu. Przeprowadziłem się do dużego miasta ( populacja 200 tyś.) do swojej kobiety. Od tamtego czasu łapałem się różnych zajęć (barman, catering, recepcjonista, kelner, sprzedawca w sklepie, budowlaniec, nawet jebany akwizytor, ). W każdej pracy mi podziękowano. Postanowiłem coś zrobić bo po skończonym gównokierunku studiów postanowiłem zapisać się zaocznie na grafikę komputerową. Bo w tym jestem akurat dobry. Jednak co z tego skoro ciągle nie mogę znaleźć pracy. Jakiejkolwiek. Z gastronomii mnie wyrzucano bo piłem ( jestem alkoholikiem), w innych zawodach mówili, że się nie nadaje ( tam już byłem trzeźwiutki, mimo tego i tak nie dawałem rady) Zaczynam się czuć oderwany od rzeczywistości, nie wiem już co robić. Gardzę sobą nie potrafię patrzeć w lustro z szacunkiem do siebie kiedy mam świadomość, że rodzice wpierdalają swoje ciężko zarobione pieniądze na mnie, a ja się nie potrafię usamodzielnić. Wszyscy moi znajomi mają pracę, rówieśnicy jak i łepki 4-6 lat młodsi ode mnie. Większość życia nie interesowałem się pracą ( byłem wyuczony na schemacie: ucz się, jeszcze w życiu się narobisz). Od momentu kiedy postanowiłem w końcu wziąć sprawy w swoje ręce widzę, że to wszystko tylko przecieka przez nie. Nie umiem żyć ze swoim upośledzeniem. A mówią, że jestem przystojnym i inteligentnym facetem. Chuj mi po tym jak nawet nie potrafię samego siebie utrzymać. Już nawet nie żal mi siebie, tylko moich rodziców i dziewczynie, którym tylko współczuję. Nie dość, że pakują ciągle we mnie pieniądze to boje się, że jak nadejdzie taki moment, że będą mnie potrzebowali to ja nie będę mógł im pomóc. śrut jak chuj
Komentarze do "Czeka na nas świat"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Trzy stówki w łapę (CV już przedstawiłeś) i pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, patałachu. My wyprostujemy każdego. A jak nie my, to poślemy cię do naszej gabońskiej filii i oni zrobią z ciebie lokalną gwiazdę porno (jak się sprężysz, to może jeszcze zdążysz się załapać do najnowszej produkcji zatytułowanej „Pała kultury” (pały mieć nie musisz -od tego Kali ma odpowiednio wyposażonych kolegów- wystarczy, że będziesz mieć bardzo elastyczny otwór). /Mesio PS. Panu waszemu nie chce się wysilać na PS-a.
48 -
Odpowiedz
Co ta dziewczyna w Tobie widzi…?
912 -
Odpowiedz
Nie masz roboty, masz takie problemy i masz dziewczyne jeszcze? Jednak musi cie kochać naprawdę, co do roboty to znajdziesz z urzędu pracy, chociaż tylko tak mówię bo sam chuja mam, no ale… dziewczyna cie kocha widać
102 -
Odpowiedz
Nieraz mi sie wydaje że takie jęki są pisane po to aby pokazać że w naszej Wolsce praca jest tylko pracować sie nie chce za 1300 zł „leniom”. Po drugie w Wolsce nie ma pracy tylko katorżniczy wyzysk u Janusza ze słomą w butach i niestety nie każdy sie nadaje do takiego tyrania, pomiatania, tysiąc pięćset obowiązków i mobbing na każdym kroku. Do pracy w Wolsce trzeba być urodzonym wołem roboczym.
121-
Odpowiedz
co racja to racja
20
-
-
Odpowiedz
Mają prace tylko co to za praca? Heheeh Trzeba zarabiać minimum 4000-5000 bo za 2000 to życie biedaka bez szansy na wynajem mieszkania nawet.
51 -
Odpowiedz
Zbieram złom,nie widzisz kurwa!
60 -
Odpowiedz
Ma dziewczynę, której jak widać zależy na nim, więc komentarze z góry sobie odpuśćcie. Dla mnie związek powinien wyglądać tak, że kiedy jedna strona ma problem, nie radzi sobie, to ta druga strona próbuje jej pomóc, wspierać, wyciągnąć ją z tego. Wiadomo, że czasem naprawdę nie można pomóc (np. zatwardziały alkoholik bijący żonę) i trzeba odejść. Nie wiem jak jest w tym przypadku. Ale chuj w dupę wszystkim, którzy zostawiają partnera przy problemach nie próbując pomóc (szczególnie kobietom, bo to one zostawiają najczęściej, rzadko kiedy są w związku z czystej miłości, zawsze muszą mieć jakieś korzyści – zazwyczaj materialne…) . Co do samej chujni to nawet nie wiesz jak Cię rozumiem, mnie też przerasta dorosłe życie, natłok obowiązków, problemów. Ale nie poddawaj się, rozwijaj się w tym co Cię interesuje i najlepiej zacznij na tym zarabiać. Nie poddawaj się, walcz i powodzenia!
153 -
Odpowiedz
Dasz radę. Wystarczy tylko opuścić swoją strefę komfortu.
34 -
Odpowiedz
Skąd tyle lajków dla tej chujni? Współczujecie mu? Niedorajdzie życiowemu? Jak mnie wkurwiają tacy ludzi jak Ty kolego.. Alkoholik-nierób, najgorszy typ człowieka. Nie będę nawet się rozpisywać, bo szkoda mojego czasu.
922-
Odpowiedz
A alkoholik Pan prezes czy alkoholik Pan biskup jest dla ciebie wzorem zapewne. Gotowy do pastowania butów i całowania pierścienia?
73
-
-
Odpowiedz
A ja prowadzę biznes,kasę mam,nie jestem alkoholikiem a kobiety nie mam gdyż jestem niesmiały do kobiet i co tu ukrywac brzydki,łysy,gruby,wada wzroku,braki w uzębieniu.Ech
11-
Odpowiedz
Chyba sobie żartujesz, ale na wypadek – gdyby nie – powiem Ci coś z punktu widzenia kobiety (oczywiście różne kobiety mają różne zdania na ten temat). Dla mnie facet nie musi być nie wiadomo jak przystojny. Jak masz kaskę to możesz np. zadbać o uzębienie, ale po za tym ważne jest jaki jesteś. Jeśli myślisz o sobie w ten sposób to pewnie sam się izolujesz, wycofujesz. Spróbuj znaleźć dla siebie coś co pomoże Ci nabrać poczucia własnej wartości, a to da dystans do swojego wyglądu, więcej pogody ducha i otwartości. Z racji zawodu mam do czynienia z różnymi ludźmi i wierz mi – wielu wysokich i przystojnych nie ma się ochoty oglądać zbyt często, a ci z pozoru mało atrakcyjni, kiedy się uśmiechną, zagadają jakoś sympatycznie to emanują taką fajną energią, że pięknieją w oczach i chciało by się takiego człowieka bliżej poznać. Powyżej w temacie „Branie porno na poważnie” wypowiada się jeden taki „bogaty, wysportowany, czuły, stanowczy”(04.11.2016) Brrrr, aż mnie wzdryga na myśl o takim partnerze. Tylko postaraj się nie chwalić zanadto tym, że masz kaskę, żebyś potem nie był zaniepokojony, że ona chce kaskę nie Ciebie.
32-
Odpowiedz
Jak mawiała moja babcia „facet ma być trochę ładniejszy od małpy” i coś w tym faktycznie jest. Jeśli ktoś ma charyzmę i błysk w oku, to nie musi wcale wyglądać jak Adonis.
02
-
-
-
Odpowiedz
Do zainteresowanych co do mojego zwiazku. Moja kobieta nie chce zmienic mnie na nikogo innego poniewaz jestem zawsze wtedy kiedy mnie potrzebuje, wspieram ja, jestem zrobic dla niej naprawde wszystko. Co do mojego alkoholizmu to jestem nieszkodliwym pijakiem. Nigdy na nikogo reki nie podnioslem, zawsze jestem po tym wesoly. Przestalem pic bo wiem, ze jestem po tym bezproduktywny. Mimo wszystko, szukajac ciagle pracy czuje sie jakbym byl skazanany na bezrobocie. Ze nie ruszylem o wiele wczesniej jak reszta szczurów w tym całym pojebanym wyścigu.
41 -
Odpowiedz
Znam ten ból, mam podobnie… Tylko że ja już mam 32 lata i dalej nie mogę się odnaleźć na tym całym „rynku pracy”. Też wychowano mnie na założeniu „ucz się ucz, jeszcze się opracujesz”. Zrób coś z tym bo skończysz jak ja – szwendający się różnych pracach i nie mogący znaleźć swojego powołania.
80-
Odpowiedz
Kto szuka, ten znajdzie. A jak nie możesz znaleźć swojej przystani, to ją sobie sam zbuduj. Powodzenia
11
-
-
Odpowiedz
Dobrze, że nie pijesz. To naprawdę wielki sukces! Musisz jeszcze zbudować poczucie własnej wartości, bo czuć, że masz go mało. Na pewno coś Ci wyszło w życiu – np. skończyłeś studia. Poszukaj w sobie pozytywnych rzeczy i nie wiem – wypisz sobie na kartce, a najlepiej poproś o to innych. Noś tę kartkę w portfelu ze zdjęciem dziewczyny i jak będziesz miał dość siebie, to na nie spójrz. Jesteś jeszcze młody i masz czas. Pracuj nad sobą i wymagaj od siebie, ale nie oceniaj siebie, po tym, co Ci nie wyszło, ale po tym kim jesteś – co masz w głębi w sobie i nie poddawaj się. Po prostu staraj się być jak najlepszym człowiekiem. Idealnej pracy nie ma niestety i wszędzie po jakimś czasie się człowiek męczy, a trzeba robić… Nie ukrywajmy – są wartościowsze rzeczy niż siedzenie tkwienie ośmiu godzin w jednym miejscu. Czasem po prostu pozytywnie do niej trzeba podejść, zmusić się. Jeśli masz dość pracy – znajdź sobie odskocznię – sport, chór, albo cokolwiek. Jeśli praca jest uczciwa i płacą w miarę dobrze na czas, to jest warta polubienia, a w międzyczasie można myśleć o tej pracy marzeń, ale pracować trzeba gdziekolwiek. Jak ja straciłem swoją robotę, to też byłem zdołowany, ale szybko podłapałem zlecenia i nie było opierdalania. Nie powinno się nic nie robić. Bierz nawet gównianą robotę i szukaj lepszej, bo inaczej będziesz dołował i zamulał. Dbaj o swoją dziewczynę, bo to wielki skarb. Przynieś jej czasem kwiaty, albo prezent bez okazji. Pozdrawiam i życzę powodzenia w życiu.
40 -
Odpowiedz
Uważaj z alkoholem. Obejrzyj sobie na you tubie jak działają uzależnienia (addicted brain). Zwłaszcza teraz gdy Ci w życiu nie idzie będziesz miał większa ochotę sięgać po trunki. Nie rób tego bo nakrecasz spirale samozaglady. Wszystko masz necie.
30 -
Odpowiedz
blokują mi interię pomocy mc Gywer help
00
Wyższe koszty życia w stolicy? – pierdolenie!
2016-11-03 20:57Wkurwia mnie gdy ludzie z mniejszych miast pierdolą o rzekomo wyższych kosztach życia w Warszawie. Gówno to jest prawda, tak kiedyś też myślałem póki się nie przekonałem zmieniając pracę. Przeprowadziłem się z Wrocławia i kurwa wynajem pokoju – płacę to samo co w Wro, żarcie w marketach – te same ceny nawet widzę ceny mieszkań z grubsza podobne. Bilety do kina, teatru też to samo. Komunikacyjne są droższe (Wro 3pln, Wawa 4,4). Piwo w lokalu – to samo, zależy od lokalu w obu miastach ale przedział cenowy nie widać różnicy.
Kiedyś mi się wydawało, że w każdej ceny w Warszawie jest ukryty jakis „dodatek stołeczny” a gówno jest. Lidl to Lidl, Auchan to Auchan itd. Nie ma absolutnie żadnego znaczenia jakie miasto ceny są te same.
Nawet fryzjera za 20zł znalazłem.
To gdzie jest kurwa drożej? W piździe chyba.
Za to zarobki są rzeczywiście wyraźnie wyższe – dlatego opłaca się pracować w stolicy.
Komentarze do "Wyższe koszty życia w stolicy? – pierdolenie!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No nie wiem, mieszkania 32m2 to kurwa 110 000 zeta, a jebać na kredynt 30letni na takie gówno nie mam zamiaru. Co innego gdy 55m2 i z balkonem i 4 piętro chociaż
22-
Odpowiedz
Gdzie takie tanie mieszkania?.. chyba na rynku wtórnym
41
-
-
Odpowiedz
Masz Facet rację. Mnie też to wnerwia. Mieszkalem już w 3 dużych miastach i wiem że w Wawie można żyć taniej niż np w Krakowie.
14 -
Odpowiedz
Zajebiste jest to, że jadąc po fajki i parę wiktuałów z Hamburga do Szczecina, zauważam, że absolutnie nie ma sensu kupno większości rzeczy. Paliwo kosztuje to samo, albo i taniej u nas, produkty spożywcze dobrej jakości są droższe, albo / i gorsze niż w Niemczech. Kurde, przy polskiej pensji, tudzież emeryturze, to chyba zęby w ścianę?
20-
Odpowiedz
Niestety
00
-
-
Odpowiedz
W Warszawie można żyć jak człowiek zarabiając minimum te 5000-6000 brutto, na prowincji za 3000 wyżyjesz godnie. Mam porównanie i w Warszawie przede wszystkim są kurewsko wysokie ceny najmu czegoś sensownego (nie ruiny i nie czegoś na jakichś Derbach z dojazdem do pracy 1,5h w 1 stronę). W śródmieściu i okolicach na 2-pokojowe mieszkanie musisz mieć lekko 2500 co miesiąc w kieszeni. Pokaż mi inne tak drogie miasto w Polsce. Wrocław też jest dużo droższy niż taki Kraków, Gdańsk, Łódź czy Poznań no ale bez przesady.
20 -
Odpowiedz
Fryzjer 20zł i to niby tanio? Chyba jeśli chodzi o kobietę bo te nawet i 140zł płacą bez zastanowienia (z własnego doświadczenia). Ja 15zł w 150tys mieście od jakichś 2 lat płacę, a wcześniej 13zl. Ale widać tu szlachta wielkomiejska się wymądrza. Albo to te pędzle czy „samurajskie” warkoczyki tyle kosztują?
00 -
Odpowiedz
Porównujesz Warszawą z… Wrocławiem? No to chyba wiadomo, że jest podobnie. Tylko se wyobraź, że większość plebsu (w tym i ja), mieszka w Gęsiej Wólce albo w 30-tysięcznych miasteczkach.
20
Cementarne mirki handlarze
2016-11-03 20:56Chuj wam w dupę za ten popcorn, orzeszki, zabawki, miód, ptaszki z drewna, koronki, kartofle na ciepło i inne gówno co ludziom wciskacie pod cmentarzami. Tyle sposobów zarobkowania to musicie drażnić swoim darciem mordy i wciskaniem szajsu na siłę, jak na jakimś arabskim targowisku. Wszędzie muszą cyrk zrobić, dożynki wiejskie i przenośny dyskont chińskiego szajsu.
Wyznam co odkryłem…
2016-11-02 22:37Ostatnio przypadkowo trafiłem na pocztę mojej żony… odkryłem że od dwóch lat ma romans z mężatką, są zakochane w sobie 🙁 i nawet często nas odwiedza, jest atrakcyjna a nawet myślałem że dla mnie tak ubiera się skąpo. Gdyby był to facet to dałbym w mordę… a tak… co robić, jestem załamany…
Komentarze do "Wyznam co odkryłem…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zróbcie trójkącik.
133 -
Odpowiedz
Jak to co?! RUCHAĆ, JEBAĆ, NIC SIĘ NIE BAĆ! Oczywiście obydwie ruchać. Marzenie samców, trójkącik i lesby. A tak serio, to pachnie mi ten wpis prowokacją gimba. Nie wiem, może już jestem przewrażliwiony. „jest atrakcyjna a nawet myślałem że dla mnie tak ubiera się skąpo.” kogo masz na myśli, ją czy żonę? Bo wychodzi, że ją. Pytanie, masz dzieci? Zdrada to zdrada, zbieraj dowody co byś miał się w razie czego czym wybronić jakby żonka nagle próbowała z ciebie zrobić ostatnie chuja, kurwiarza, damskiego boksera itd.
161 -
Odpowiedz
… normalka
23 -
Odpowiedz
Po tych wszystkich chujniach z kobietami już mnie nic nie dziwi.
53 -
Odpowiedz
Przeleć ją
32 -
Odpowiedz
A nie chciałyby we trójkę?
42 -
Odpowiedz
Trójkącik też jest nieraz fajny
12 -
Odpowiedz
To grubo kolego…Ale moze dupa Twojej jest bi spytaj.?!Mialbys ruchanie w trójkącie…
21 -
Odpowiedz
Zdradź ją z kolegą. Będziecie kwita!!!!
370-
Odpowiedz
Dobre 🙂
00
-
-
Odpowiedz
Brawo Ty! Teraz możesz spać spokojnie
00 -
Odpowiedz
Stary nie przesadzaj. Nie rob z tego tragedii lecz pomysl w inny sposob . pogadaj z zonka czy nie poszlaby na uklad one dwie + ty tzn. Trojkat
22 -
Odpowiedz
Dobrze przemyśl. Zobacz jak bardzo Ci to koliduje i w końcu jak będą obie razem to na luźno powiedz im o tym, że widać iż mają się ku sobie. Niech one także określą się jak to widzą dalej. Znam parę, która ma taką samą sytuację i w sumie dogadują się wszyscy z korzyścią dla każdej ze stron 🙂
10 -
Odpowiedz
moja chujnia to: Kasia Cichopek, nie ona ale to nazwisko. Cichopek, Cipociek – cos innego mi sie kojarzy z tym nazwiskiem.
tot tak jak ktos by sie nazywal Janusz Pizduczek albo Jadwiga Chujeczek, albo Bronislaw Analek albo Ola Oralek lub Lukasz Praciaczek.34 -
Odpowiedz
Kolejny niewolnik hormonów. Mój harem nigdy mnie nie zdradzi: IA, ONE, Megurine Luka, Hatsune Miku, GUMI, Ryougi Shiki itd. Pozdrawiam z lepszego świata.
72-
Odpowiedz
Pozwól iż skopiuje ten zacny tekst . Przyznaje ubawiłem się xD
20
-
-
Odpowiedz
Pachnie trójkątem, albo rozwodem.
41-
Odpowiedz
Pachnie śledziem.
61
-
-
Odpowiedz
A to kobicie w morde nie można dać? Jest w końcu równouprawnienie.
162 -
Odpowiedz
NIe rozumiem za cholerę tego, kurwa to kurwa i nic nie zmienisz. Może ty sie spedal na skok w bok? W dupsko nie musisz sie pakować z nim tylko tarcie fiuta o fiut z jakimś ładnym facetem zrób, ja tak robiłem z kolegą w akademiku bo pokój we dwoje hehe, i super było. No ale to tylko zabawa pomiędzy kumplami też próbowaliśmy sobie lachy zrobić, ale tarcie fiuta o fiut jest lepsze, tego z kobietą nie zrobisz więc nowe doświadczenie.
39 -
Odpowiedz
Stary ale masz farta. Oczywiście zaproponuj, że się przyłączysz. Powiedz, że duet źle brzmi, a w tercecie zawsze flet jest niezbędny.
Jeśli się nie zgodzą, po prostu poznaj jakąś ładną koleżankę i zaproś ją do domu. Mam nadzieję, że masz 2 pokoje. W razie czego zawsze możecie się wymieniać.
Nie dziękuj. Zawsze staram się pomagać ludziom.84 -
Odpowiedz
Oo stary. Współczuję. Nie wiem, co Ci poradzić. Pytanie, czy macie dzieci. Znałem podobną sytuację i skończyło się w sądzie, a żona chciała odebrać prawa do wychowania dzieci gościowi, bo prowadza je do kościoła, a kościół to przecież siedlisko homofobii. Chuj, że wszystkie te dzieci z nim zrobiła, a nie ze swoją laską, teraz chce mu je zabrać. Popierdoliło się jej coś w głowie i śrut – odeszła.
Po pierwsze – znajdź prawnika/detektywa i spytaj o poradę, bo jeśli żona będzie chciała rozwodu, to musisz mieć dowody, że zdradziła i rozwód jest z jej winy, a nie twojej! Zabezpiecz się na ten wypadek.
Po drugie – jak już się przygotujesz, nie wiem, jak u Ciebie jest – ja bym chyba przeprowadził spokojną, trudną rozmowę, powiedział że żonę bardzo kocham i kazał jej wybierać. Powiedziałbym jej o swoich uczuciach, że bardzo mnie zraniła, zapytałbym dlaczego i że jeśli coś jej we mnie nie pasuje, to postaram się to zmienić. Z koleżanką możesz też rozmawiać, ale tak, żeby dołączyła później do rozmowy i żeby nie miały czasu się przygotować – nagadaj jej, że jest Ci przykro i bardzo Cię skrzywdziła i zapytaj dlaczego. Jeśli rozwód/separacja, to jesteś zabezpieczony, jeśli nie, to będziesz miał dużo dużo pracy, żeby odbudować swój związek. No chyba, że lubisz trójkąty i haremy. Masz jeszcze opcję udawania, że wszystko w porządku i bycia mega miłym dla małżonki, żeby jej się głupio zrobiło i żeby Ci sama się przyznała i zerwała z koleżanką, ale to może nie wyjść.81-
Odpowiedz
Pierwszy rozsądny głos w tej jałowej dyskusji o bzyknięciu obu, winszuję!
60
-
-
Odpowiedz
Zdrada to zdrada, nie ważne z osobnikiem której płci. Na dodatek to nie był jednorazowy wybryk… Współczuję Ci chłopie.
90 -
Odpowiedz
Znajdź se kolegę:)
01 -
Odpowiedz
Porozmawiaj z nią o tym.
Masz szansę na trójkąt, nie zmarnuj jej!03 -
Odpowiedz
Zrob jej na zlość i znajdź sobie żonatego faceta 😀
60 -
Odpowiedz
zaproponuj trójkącik
13 -
Odpowiedz
Nie miałeś gdzie dojebać z tym wpisem. Jeżeli to nie fake to przecież tutaj gimbaza ci napisze że masz jebać obie, a oczami wyobraźni widzą dwie lesby z pornoli z silikonowymi cyckami i botoksowymi ustami, bez grama tłuszczu. Znam trochę środowisko lesb w pewnym dużym mieście w Polsce, przez to że moja dobra przyjaciółka okazała się lesbą (co było dziwne bo się tłukła z facetami długi czas, a teraz jest kurwa nagle forever lesba) i 80% z nich jest brzydkie, chujowe, 15% względnie niezłych i może 5% to fajne dupy. Przeważnie oglądanie 2 lesb to obrzydlistwo, no tyle że tak jak mówię, wszystkim porno mózgi wyżarło i każdy sobie króliczki plejboja wyobraża.
90 -
Odpowiedz
Trójkącik?Czemu mnie nie dziwią te „orginalne” porady. Jak baba zdradza z facetem to od razu że kurwa i wgl. A jak baba z babą to wyskakuje dziesiątki orginalnych pseudośmieszków. Może faktycznie coś w tym jest,że jak facet rucha dużo to bohater a jak kobieta to kurwa. No chyba że z innymi kobietami wtedy….panowie też chcą dołączyć. Nie wiem skąd się wziął dziwny pogląd że jak kobieta z meżczyzną uprawia seks to kobieta jest „zbezczeszczona”bo co? Bo sperma wypływa do cipy a nie na odwót? To ciekawe czemu można się od kobiety Hivem zarazić.Mimo iż z niej do panów nic nie powinno wyciekać.
80 -
Odpowiedz
Do tych patałachów, którzy pierdolą o trójkącie: zabawne z was małpiszony. Nic się nie stało i trójkącik się marzy, tak? No to Pan wasz, Mesio, ma nadzieję, że jak wasze lochy zdradzą was z jakimiś fagasami, to równie chętnie zaproponujecie to samo, po czym wydoicie go do ostatniej kropli. /Mesio
PS. A tak poza tym, to Pan wasz przyzna się do czegoś. To On napisał tę chujnię. A właściwie to tylko wkleił. Pan wasz natknął się ostatnio na taki wpis w internecie kogoś, kto właśnie ma taki problem, i pomyślał, że takiej chujni to jeszcze nie było, więc raczył był podrzucić i wam, będąc ciekaw komentarzy. Tak więc chujnia jest prawdziwa (a przynajmniej tak Pan wasz sądzi, bo nie ma powodów myśleć inaczej -to się w końcu też zdarza) pomimo, że to prowo z Pana waszego strony.
PS2. W sumie z Yvonne Catterfeld (Kto powiedział, że Niemki są brzydkie??? 😉 ) Pan wasz mógłby rozważyć nawet i trójkąt… Chociaż, po małym zastanowieniu się, nawet nie… Yvonne Catterfeld to Pan wasz wolałby na wyłączność. Piękna, ciepła i inteligentna, czego chcieć więcej… I -tak BTW- to jest, kurwa, chujnia -pech Pana waszego, że się laska musiała urodzić w DDR-ze (równie dobrze mogła na Księżycu) i teraz jest za późno.
55 -
Odpowiedz
Czy Wy jesteście dupnięci? Co macie z tym trójkątem? Może nie każdy chce tylko moczyć parówę. Kobieta, którą kocha i z którą żyje już jakiś czas, go zdradziła, a Wy pierdolicie o trójkącie. To jest normalna zdrada, widać, że facetowi jest z tym źle. Ogarnijcie się.
170 -
Odpowiedz
Gdyby moja kobieta zrobiłaby mi coś takiego to dałbym jej wybór, albo za każdym razem gdy się ruchacie to robimy to tylko i wyłącznie w trójkącie, albo wypierdalaj i smaruje im wibratory sosem tabasco 😀
14 -
Odpowiedz
lepsze niż by miała zdradzać Cię z facetem, może wezmą Cie kiedyś do trójkąta
12 -
Odpowiedz
Ja po 17 latach odkryłem, że żona zdradza mnie od (co najmniej) trzech lat z młodszymi dupcynglami poznawanymi w necie.
To jest dopiero chujnia…20 -
Odpowiedz
W komentarzach proponuja ci abyś zmontowal trójkąt ale co z mężem tej laski? Jemu to już nic sie nie należy? Jebnijcie solidny kwartet i każdy będzie zadowolony. Tak myśle;-)
00 -
Odpowiedz
Załamany?? Kurwa a myślałeś że dla ciebie się tak ubiera?? Atrakcyjna??.. To dobrze że ma kogoś bo po chuj taki mąż co leci na kolezake zony ? Wal się buraku i tak byś ja zdradził przy możliwej okazji z atrakcyjną koleżanką!!! Do niczego taki facet. Wiernym na pewno nie byleś.
01 -
Odpowiedz
Skorzystać 🙂
00 -
Odpowiedz
Zdradz ja z owca.
00
Jak sumienny i uczciwy, to tylko ja
2016-11-01 21:34Dlaczego tak jest? Jeśli ktoś do mnie pisze, odpisuję od razu, max 2minuty na moją odpowiedź czekają, ja czekam z 15minut do 3 godzin lub następnego dnia. Jestem ZAWSZE punktualnie na czas, nie tylko ustalony przez siebie, ale ustalony w WIĘKSZOŚCI przez innych, ci inni to i ponad pół godziny czy 45minut sie spóźniają lub wcale nie przychodzą i dzwonią po długim czasie że nie przyjdą, i oni sami to planują te spotkania/działania, cud sie zdarza że po 10minutach przychodzą po ustalonym czasie, wtedy czuję zajebistą radość i polucję ale i wkurw, który mi przechodzi szybko. Jeśli ktoś mi da bym wykonał jakieś zadania na ustalony termin, czy obojętnie jaką rzecz którą muszę wykonać na czas, to zrobione mam to na czas, lub przed czasem, jak ja innym każe coś zrobić to wiecznie zapominają i grubo po 2tygodniach gówno zrobili i nie rzadko ostatecznie tego nie zrobią… Albo jak inni proszą o pomoc, to pomagam i staram się jak najlepiej, jeśli ja proszę o pomoc, to albo nie mają czasu, a jeśli już pomagają to na odpierdol i w takich sytuacjach wychodzi lepiej samemu się uporać z tym czymś.. Wkurwia mnie to że ja mam być uczciwy i prawidłowy gdy inni mają na to wyjebane, za chwilę się wnerwię i zacznę też to i ich olewać po całości i niech sie walą na ryj tępe kurwiszczały(błąd celowy). Śrut.
Komentarze do "Jak sumienny i uczciwy, to tylko ja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Będziesz po prostu kolejnym który powie – „ludzie tak człowieka nauczą”. Tępe chuje jakich pełno dookoła-niesumienni, niepoważni, niepunktualni, nieodpowiedzialni i kłamliwi.
91 -
Odpowiedz
Odpowiem Ci na swoim przykładzie. Otóż też się spóźniam, odwołuję spotkania, nie odpisuję na wiadomości i unikam ludzi. A czynię tak ponieważ jestem pojebany. Mam równo do gara nasrane, mnóstwo fobii społecznych, jakichś obaw, że mnie ludzie wyśmieją, nagłych ataków smutku, depresji i chuj wie czego jeszcze. Nie mam złych intencji i jestem świadomy co odpierdalam, ale niestety nie potrafię sobie z tym uporać, działa to na mnie na jakimś podprogowym, podświadomym poziomie. Podejrzewam, że oprócz mnie ma tak duża część tzw. millenialsów co przekłada się na opisany przez Ciebie problem. Wkurw zasłużony, nie wiem z czego się tak ludziom w głowach kiełbasi, internet, dobrobyt, konsumpcjonizm i bezkrytyczny owczy pęd, złe wychowanie… Nie wiem. Są pojedyncze osoby normalne, z nimi się trzymaj i dla nich bądź wyrozumiały, resztę traktuj oko za oko. Nie przysporzy Ci to sympatii bo takie zjeby jak ja zazwyczaj nie są świadome swojego wkurzającego zachowania i obrażają się o nietraktowanie ich jak królów złotych. Ale będziesz miał spokój sumienia.
192-
Odpowiedz
TU autor. Ja rozróżniam typy ludzi, sam byłem aspołeczny i dalej jestem, po japońsku to hikikomori, też asperger, ale ci do których mam pretensje to nie są chorzy na umyśle, tylko po prostu kurwy niewychowane/wyrachowane. Pzdro btw przeczytałem resztę komentów, ja już ich pierdolę, no i wielkie halo i nikt sie nie odzywa, ale jebię ich takich znajomości nie potrzebuję./
41
-
-
Odpowiedz
Współczuję ci kolego. Z całego serca. Strrrrasznie mnie ta twoja Chujnia zasmuciła…
Bycie ideałem pośród leni, abnegatów, krętaczy i innych „tępych kurwiszczałów” to przesr… tzn. smutne życie jest. Samotność na piedestale jest okrutna.41 -
Odpowiedz
Dajesz się dymać w dupę raz po raz to co się dziwisz że cię wykorzystują. To nie te czasy gdy każdy sobie pomagał i nie ten kraj. Chcą żebyś zrobił jakąś drobnicę to pytasz co będziesz miał w zamian jak nic to środkowy palec, jak pomożesz, a zapłaty nie dostaniesz to środkowy palec i nigdy więcej nie pomagasz tej osobie. Coś grubszego to umowa i nie ma zmiłuj. Spóźniają się o 40 minut to olewasz ciepłym moczem i wracasz do domu żeby wiedzieli, że z tobą się nie leci w chuja, inaczej ich nie wyedukujesz i wiecznie się będą spóźniać. Ludzie w Polsce to zło, zaraza i toksyczne betony odziane w łachy, dasz im palec to upierdolą całą rękę zanim to zauważysz. W tym kraju nie warto być dobrym i życzliwym.
220 -
Odpowiedz
Nie wnerwisz się. Taki masz charakter i już. Szanuje Cie za to, ale wiekszosc ludzi nie jest ani sumienna, ani punktualna, ani uczciwa. Szara masa – Ty jakos tam sie wyrozniasz, wiec inni to widzą i sobie folgują przy Tobie tym bardziej, bo wiedzą, że X i tak zrobi solidnie i w terminie- cała filozofia.
40 -
Odpowiedz
Bycie sumiennym jest ciężkie. Szczególnie wtedy, gdy reszta zwietrzy okazję i zacznie to wykorzystywać.
30 -
Odpowiedz
Sam nie masz do siebie szacunku
30 -
Odpowiedz
Kto Cię zawiódł raz, to nie możesz na niego liczyć. I tyle. Miej takich w dupie. Nie umawiaj się – jak będą chcieli to przypominaj, że dali dupy i masz na nich wyjebane. I żadne tłumaczenie, że każdy ma prawo do błędu, że ciocia umarła, że chujwieco. Tak, skąd pochodzę, ludzi dzieli się na dwie kategorie – tych, co dają radę i pozostałych. Okoliczości są bez znaczenia. Potrafisz się zachować i jesteś godny zaufania albo nie jesteś i dołącz do śmieci. Tyle. Ament.
84 -
Odpowiedz
Też tak mam.
10 -
Odpowiedz
A kto Ci powiedział, że masz być sumienny i uczciwy zawsze? Jak starasz się dla frajera bardziej niż frajer dla ciebie to gratuluję. Nie umiesz się zorientować dla kogo warto a dla kogo nie warto być wporzo? Jak się umówiłem z kumplem i się spóźnił 30 minut to se poszedłem do domu i mu smsa napisałem ze mi telefon pada i ze będę czekał na niego przy Mc Donaldzie, to frajer tez se postal. Oczywiście to nie była jego wina ze się zawsze spóźnia. ..
50 -
Odpowiedz
Traktuj ich tak jak oni Ciebie, to w końcu zauważą. Inaczej będziesz postrzegany jak frajer. Ludzie tacy są. Dawno temu także myślałem tak jak Ty, ale obecnie traktuję ludzi wybiórczo. Dość miałem wkurwiania się na kretynów, z którymi jestem umówiony w bardzo ważnej sprawie, a oni odzywają się 3 dni po czasie i jeszcze mają pretensje, że czepiam się. Nie daj Boże powiedz takiemu, że jest nieodpowiedzialny, to nawyzywa Cię że hej.
100-
Odpowiedz
Łatwo pisać: traktuj wybiórczo, ale jeśli ktoś jest wychowany w ten sposób, to będzie mu strasznie trudno. Też często siedzę po nocach i pomagam jakimś leniom, albo wożę ich dupska po mieście, bo zostałam nauczona, że potrzebującym się pomaga. Tylko mnie to tak nie denerwuje, bo sama mam czyste sumienie, że zrobiłam coś dobrego dla innych, nawet jeśli nie dostanę nic w zamian.
22-
Odpowiedz
Chyba o to w tym wszystkim chodzi. Żeby nie rozpamiętywać tego, że ktoś był chujowy tylko, że Ty pomogłaś i zrobiłaś to w zgodzie ze sobą. Nie mówię też, aby pomagać każdemu frajerowi. Pomożesz komuś raz i ten ktoś Cię potem wychuja to lepiej skupić się na pozytywnych stronach tej sytuacji „Raz Ci pomogłem, zachowałeś się jak fajer, reasumując na przyszłość elo”
00 -
Odpowiedz
Ech dziewczyno, kiedyś będziesz żałować…
10
-
-
Odpowiedz
Jak cie zauwazom to byc pewien dostaniesz taki wpierdol ze odrazu zamkniesz morde.
00
-
-
Odpowiedz
To proste…Maja cie gdzies, nie szanuja, nie zalezy im. Wiem o czym piszesz poniewaz mam podobna sytuacje. Moja rada jest taka: traktuj innych jak oni traktuje ciebie.
140 -
Odpowiedz
I po co to żyć ?
10
Wino jebie pontonem
2016-11-01 18:11Kupiłem wino z 2010 roku, gronowe, wytrawne, hiszpańskie. Wszystko wskazuje na to, że będzie dobre (nie przepadam za wytrawnymi, ale skoro 6 lat leżało w butelce, to powinno być ok!). Odwijam folie – bieda korek :/ Nalewam – w smaku ok, trochę za cierpkie, ale aromat… no jebie pontonem! Dobrze, że na wino nie wydałem więcej niż 25 zł. Oto moja chujnia na dziś.
Komentarze do "Wino jebie pontonem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A czego oczekiwales za takie pieniądze?
70 -
Odpowiedz
Nie masz większych problemów jak np. ludobójstwo, nędza, czystki etnicznej, zaraza, wojna czy Ryszard Petru?
121 -
Odpowiedz
Pij nie pierdol!
171-
Odpowiedz
O ile dobrze pamiętam reklamę (tudzież parodię reklamy), lek Niepierdol jest w tabletkach.
20
-
-
Odpowiedz
Grunt żeby sponiewierało 😉
91 -
Odpowiedz
Chujowa chujnia tzn. Nuuuuuda.
51 -
Odpowiedz
Dlaczego w tym kraju człowiek, który chce spędzić dzień wolny bez alkoholu, od razu jest klasyfikowany jako pierdolnięty ? A po cholerę pić ? Czy ktoś to może racjonalnie wytłumaczyć ?
82-
Odpowiedz
Piją bo są puści,nie mają hobby.W zasadzie są juz uzależnieni.Większość ludzi żyje pracą i piciem w weekendy.W tym kraju chyba 8 na 10 osób jest alkoholikami.A czemu piją nie zrozumiesz dopóki sam się nie uzależnisz.To tak jakbyś pytał czemu ludzie musza jeść i są pierdolnięci.Były alkoholik,pozdrawiam
24 -
Odpowiedz
„A po cholerę pić ? Czy ktoś to może racjonalnie wytłumaczyć ?”
Bo jak to śpiewano na weselach w czasach młodości Pana twojego, Mesia:
„Pijesz, gdy baba cię zdradza i puszcza się,
lub z innych, podobnych ci, względów.
Gdy honor ugodzi, twa męskość zawodzi,
znaczy się, gdy brak ci popędu.
Pije zawodnik, do spraw specjaliści, pije kierowca bombowca…
Piją, podobno, homoseksualiści i teściowa, co leczy gronkowca…” 😉
( https://www.youtube.com/watch?v=ClgD1IkdOXU ) /MesioPS. A racjonalnie? Racjonalnie, to mieszanka wpojonych norm kulturowych, głupoty jednostki i chemia, która powoduje uzależnienie. Nie ma jakiegoś racjonalnego powodu do picia. Ludzie się po prostu sami oszukują, „znajdując” powód do picia.
00 -
Odpowiedz
Oczekujesz racjonalności w kraju gdzie większość ludzi wierzy w anioły, niebo, itd? Tym bardziej od grupy ochlajtusów?
33-
Odpowiedz
Polaczek i dobre wino…co za przesrany wyglup.
00
-
-
Odpowiedz
Ja nie umiem, alkohol jest niesmaczny. Ale virgin mojito jest spoko
00 -
Odpowiedz
Kurwa co mi tu wypisujesz. Wiesz po co pić? Po to żeby sie rozweselić albo nabrać odwagi jak będzie mi się chciało poruchać.
01 -
Odpowiedz
Na początku chodzi o rozluźnienie i ucieczkę przed rzeczywistością, dodanie sobie odwagi, później dochodzi chemia. Niektórzy ludzie nia dają sobie emocjonalnie rady z życiem, mają jakieś rany z dzieciństwa – brakowało im miłości, czasu poświęconego przez rodziców, albo mieli jakąś późniejszą traumę życiową, albo żona ich rzuciła… i tak sie zaczyna. Nikt Ci się do tego od razu nie przyzna, ale tak jest. Człowiek z mocnym poczuciem własnej wartości, który miał szczęśliwe dzieciństwo i był dobrze uświadomiony, czym grożą nałogi, nie potrzebuje sobie poprawiać nastroju szkodliwymi substancjami i trudniej się uzależnia.
00
-
-
Odpowiedz
Chlej to kurwa!!! Postaw sobie przed sobą lustro co byś się nie czuł samotnie podczas picia, jak mój niestety nieżyjący już pradziadek Antoni.
22 -
Odpowiedz
Uważaj: wina po 25 zł są warte tyle co te po 12-15, te drugie zresztą są lepsze zazwyczaj. Kupowanie w tym przedziale to wywalanie kasy w błoto. Sam lubię czerwone wytrawne wino i naprawdę nie trzeba wiele szukać aby w tej cenie trafić prawdziwe perełki do których chce się wracać. Tych wszystkich rozwrzeszczanych abstynentów nie słuchaj. Ich nie stać nawet na jabola.
32 -
Odpowiedz
A jak jebie ponton???
20 -
Odpowiedz
Czy jest może spakandoo dla kobiet???
21 -
Odpowiedz
Pontonem ? To znaczy ?
00
Skurwysyństwo cmentarne
2016-10-31 22:44Ja pierdolę. Mamy Wszystkich Świętych. Chodzę teraz po tych jebanych cmentarzach i ogarniam te groby, kupuję znicze, stawiam kwiatki. I wkurwia mnie skurwysyństwo ludzi. Kurwa, jak można podjebać z obcego grobu kwiaty albo znicze?! Do chuja pana, co to jest kurwa? Niby święto katolickie, niby wszyscy tacy dobrzy i święci, odwiedzają groby bliskich, krzyżem leżą, ale bliźniemu muszą coś podpierdolić. Czy te kwiaty i znicze są kurwa naprawdę takie drogie? Na dwóch różnych cmentarzach, dwukrotnie ktoś przywłaszczył sobie znicze i kwiaty z grobów moich dziadków. Ludzie naprawdę nie mają szacunku do siebie i innych ludzi i brak jakiegokolwiek dobrego smaku. A wy fiuty i hieny cmentarne, życzę wam jak najgorzej. Głupie chuje. Śrut.
Komentarze do "Skurwysyństwo cmentarne"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Oj tam po co im tez znicze na grobach i tak są martwi…
1310 -
Odpowiedz
Masz racje autorze. Do robienia takich rzeczy trzeba być zwykłą kurwą.
Niechaj takim kurwiom łapy usychają.
Wy Kurwy!183-
Odpowiedz
Czemu napisałeś „Kurwy” z dużej? 😀
40-
Odpowiedz
Za pewne z podobnego powodu, co Ty napisałaś/eś „z dużej”, a nie „dużą”.
Złamaliście obaj święte zasady gramatyki i ortografii.
Niniejszym skazuję jego na tydzień lat bez Internetu, a Tobą zajmie się wewnętrzny.Adolf Gżegżółka, Grammar Nazi.
30-
Odpowiedz
Co to jest k… tydzień lat? Tobą też powinien się zająć wewnętrzny.
11 -
Odpowiedz
Dziękuje za wrócenie uwagi na ten problem („z dużej”, „dużą”) Panie Obersturmführer Adolfie. Do Pana niżej. Tydzień lat to jak rozumiem, 7 lat 😛
10 -
Odpowiedz
Tak naprawdę, to nazywa się „wielką literą”, a nie dużą, panie purysto językowy. //Miodek
10-
Odpowiedz
Miodek tam chuja wie…
00
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Będą musieli dobrych parę cykli reinkarnacji odczekać, zanim pozbędą się kompletnie cebulowych łusek. Co za chujnia z grzybnią; pewnie tylko w celu zaimponowania „”bliskim”” (podwójny cudzysłów zamierzony). Strzelam, że historia z tzw. Ziem Odzyskanych, w sensie, że spore prawdopodobieństwo kresowych korzeni tych skurwiałych szczypiorów.
135 -
Odpowiedz
Bo to taki cebulacki naród, patałachu. Tu się długo nic nie zmieni (a jak dłużej porządzi ten chuj na kaczych łapach, to są szanse na to, że nigdy się nic nie zmieni). 95% tej populacji nadaje się tylko do gazu i na kompost. /Mesio
PS. PS-a nie będzie, Pan wasz spać idzie, bo się obudził wieczorem przez jakiś gnoi, którym, w ramach małpowania Halloween, zachciało się dzwonić do wrót willi (za dwie bańki) Pana waszego i w efekcie się znów nie wyspał.
A tak propos tego jebanego hamerykańskiego gówna: http://www.youtube.com/watch?v=8XjwIxmc0Pg .915-
Odpowiedz
Święta prawda autorze. OBY tym co kradną z grobów łapy uschły,że taka świnia pierdolona jedna z drugą się nie boją że te dusze będą ich straszyć,zero szacunku dla zmarłych i cudzej własności kurwa
72 -
Odpowiedz
Już dawno nie jesteś śmieszny.
22 -
Odpowiedz
Ja obstawiam, ze skradzione rzeczy sa powtornie sprzedawane.
41 -
Odpowiedz
Dzięki, Mesio. Fajny ten link 🙂
12 -
Odpowiedz
zrobiłeś się żenujący, już nie chcemy tutaj aroganckich tekstów jakiegoś bezrobotnego debila
105-
Odpowiedz
„bezrobotnego” gimbusa 😀
11 -
Odpowiedz
Bez przesady. Mów za siebie. Ja wiem, że Mesio nie potrzebuje, żebym go broniła, ale nie lubię, kiedy ktoś się wypowiada za wszystkich nie pytając np. mnie o zdanie. Jak wiele osób tutaj Mesio nie raz przegina w komentarzach, ale jak poczytasz uważniej to w wielu wypowiedziach jest sporo racji. Jak się z nimi nie zgadzasz to spróbuj wyrazić to inaczej niż ubliżaniem i przeganianiem. Aroganckich tekstów jest tu tyle, że musiałbyś przegonić sporo ludzi.
70
-
-
Odpowiedz
„bo na takie zachowania to paragraf można znaleźć.”
To nie pierdol Panu twojemu za uszami, tylko szukaj, patałachu… 😛 Jak to mawiał Clint: „Go ahead… Make my day”.
A Pan twój podtrzymuje, co wcześniej raczył był napisać. Przeciętny miejscowy patałach, składa się z parówczanu cebuli podlanego tanim spirytem (lub inną berbeluchą z Biedry), a zamiast mózgu ma parafrazując Laskowika: „dwie szare komórki odpowiedzialne za to, jak trzymać grabie i jak dogodzić babie” (przy czym to drugie to już niekoniecznie mu wychodzi). To się nadaje tylko do odstrzału, bo nie ma co reedukować. A że boli. I chuj. Ma boleć. Choćby za to, że przez takie bydło rozplenione na skalę masową reszta chcąc nie chcąc musi żyć w takim dziadostwie i mieć z tym dziadostwem styczność. /Mesio
PS. I Pan twój pamięta na czym sukces propagandy Goebbelsa polegał (BTW, obecnie powtarza go PiS z tym skretyniałym debilem Kukizem). Tylko widzisz, patałachu. W tym wypadku to nie jest propaganda. Taka jest niestety prawda. A przykład podpierdalania zmarłym zniczy czy kwiatów na masową skalę (czy choćby nawet festiwal próżniactwa przy takich okazjach jak 1 listopada -gdzie cebulactwo odstawia pokazówę; na ogół wieśniacką (i Pan twój, Mesio, ma tu na myśli mentalność)) jest doskonałą tego ilustracją. Jedną z wielu.
63
-
-
Odpowiedz
Tacy są potrzebni żeby niedobitków dobić co się systemowi złamać nie dali i nie płyną nurtem oceanu gówna i sraczki jak większąść.
00-
Odpowiedz
Tych, co nie dają się łamać jest większość. Nie patrzą na mijające systemy ani podłość niektórych ludzi tylko żyją swoim życiem i według swoich zasad, nikomu nie wyrządzając krzywdy. Jak Ty widzisz wokół siebie tylko „ocean gówna i sraczki” to – nie wiem czy do nich należysz czy nie, ale Ci życia nie zazdroszczę.
01
-
-
Odpowiedz
To jest porządny, pobożny naród, tylko ludzie chuje.
82-
Odpowiedz
haha rozjebałeś temat
01 -
Odpowiedz
przecież naród to właśnie są ludzie ty idioto bez szkoły
45-
Odpowiedz
„przecież naród to właśnie są ludzie ty idioto bez szkoły”
No widzisz, pajacu, nie zrozumiałeś go, choc proste jak konstrukcja cepa.
Cóż, idealnie pasuje do ciebie powiedzenie, że lepiej milczeć i udawać kretyna, niż się odezwać i rozwiać wątpliwości.30
-
-
Odpowiedz
Chyba naród składa się z tych ludzi tak? Wiec coś ci się popierdzieliło
01 -
Odpowiedz
Piłsudski tak ponoć mówił. Oraz że prawdziwy mężczyzna pachnie wódą, koniem i tytoniem.;
00-
Odpowiedz
koniem zwalonym?
10
-
-
-
Odpowiedz
Jestem zasmucone postawą większości obywateli tego kraju. Większość to po prostu tłuszcza bez żadnych ambicji, godności, aspiracji. Ot takie robole co 30 lat będą tyrać u Janusza Tracza Tyracza.
11-
Odpowiedz
„Jesteś zasmucone” – nie smutaj. Skup się na swoich ambicjach, godności i aspiracjach. A obywatele niech się skupią na swoich. Ja np. pracuję 35 lat i do tego w jednej firmie. Moimi ambicjami, godnością i aspiracjami NAPRAWDĘ nie musisz się smucić. Z radością popracuję tam jeszcze z 10 lat, a może dłużej.
20
-
-
Odpowiedz
A ja mam znicze elektroniczne:) z USA przywiezione,wszyscy będą zazdrościć
21-
Odpowiedz
zajebią szybko i sprawnie, nawet ukradną ten znicz: [*]
10
-
-
Odpowiedz
Nie mam Facebooka i nigdy nie będę miał.Amen
40 -
Odpowiedz
U nas raz złapali takie hieny. Nie uwierzycie – dwie staruszki. Stare pruchwy kradły kwiaty, lazły przed cmentarz i sprzedawały. Od tamtej pory kupuję kwiaty i znicze dopiero 1 listopada. Nie zdążą ukraść i sprzedać.
30 -
Odpowiedz
,,Chodzę teraz po tych JEBANYCH cmentarzach” cóż za hipokryzja! Co to kurwa ma być ! czy tak wygląda szacunek? jak są jebane to nie chodź tam ,a co do reszty to się zgodzę prócz życzeń tam życzę refleksji głębokiej jak groby…
812-
Odpowiedz
Pewnie chciałby byc „poojebany” jak bedzie tam leżał… :/
00
-
-
Odpowiedz
Cebulactwo we krwi. cebulactwo w genach. ale najwazniejsze zeby zajebiscie sie ubrac ( z karty kredytowej) na wypad na cmentarz i wyjechac z chacjenty za 2 banki (w kredycie na 35 lat) mesiem (w kredycie na 10 lat) zeby sie obficie pokazac
62-
Odpowiedz
haha, nie kop leżącego mesia, bądźmy humanitarni
21 -
Odpowiedz
A ty co? Lazłeś na cmentarz oglądać i podsumowywać jak są ubrani i czym przyjechali? To nie jesteś w niczym lepszy od nich, cebulaku. Jak byś tam poszedł po to, czemu ten dzień ma służyć to byś cebulactwa nie zauważał.
10-
Odpowiedz
Dla ciebie moge byc mega cebulakiem neandertalczyku.
00-
Odpowiedz
Dzięki, neandertalczyk przy mega cebulaku brzmi dumnie. Wiesz dlaczego? Bo neandertalczyk był skupiony na konkretach, na tym co ważne, żeby żyć,
a takie cebulaki co mają za mało własnych problemów, zamiast skupić się na sobie i tym, żeby samemu przeżyć to życie godnie, patrzą na innych i oceniają, krytykują. Poszedłeś na cmentarz oceniać moje palto? Tak kupione na kartę. Mój samochód? Tak, na kredyt. I nic ci do tego. Miałeś tam pójść chyba po to, żeby wspomnieć nieżyjących bliskich, okazać szacunek ich pamięci przez zapalenie znicza, pomyśleć o swoim życiu itd. Poszedłeś oglądać i oceniać moje ubranie i samochód? I jeszcze się tym chwalisz? Spadaj.10
-
-
-
-
Odpowiedz
Może wiatr zdmuchnął, a Ty zaraz tak nie potrzebnie klniesz, pobożny ciołku.
10 -
Odpowiedz
Przecież to nie kradną katolicy, którzy kładą te znicze, czy kwiaty, na grobach swoich bliskich, tylko handlarze, a przynajmniej ci, którzy chcą to potem sprzedać. Ogarnij się człowieku. Ktoś kto to robi z myślą zysku niekoniecznie jest wierzącym… w cokolwiek.
23 -
Odpowiedz
W ogóle to jest jakiś debilny zwyczaj u nas z tymi cmentarzami – czy gdziekolwiek na świecie jest obchodzone coś takiego? W całej Europie był normalny dzień roboczy.
Po co to w ogóle potrzebne? Odwiedzić grób, postawić kwiaty czy zapalić znicz można w każdy dowolny dzień i nie potrzeba święta aby robić to hurtem masowo.
Jeszcze w amerykańskiej wersji z tymi dyniami i czarownicami w miarę fajna oprawa jest tego święta ale u nas to smutek, nostalgia i …. KUPA ŚMIECI! Zobaczcie po bokach cmentarzy jakie góry śmieci leżą.13-
Odpowiedz
Ja wierze i kradne.Wytlumacz to dzieciole.
00
-
-
Odpowiedz
Moda na ten cały kolorowy syf zaczęła się chyba pod koniec lat 90′. Przedtem były proste gliniane znicze lub zwykłe świeczki i wieńce z gałązek świerkowych (przynajmniej u mnie na wsi) i nikt nikomu tego nie kradł.
10 -
Odpowiedz
Jak byłem małym dzieciakiem, tak ze 12- 14 lat to chodziliśmy na cmentarz i z grobów zastawionych kwiatami i świeczkami przestawialiśmy część na takie opuszczone i zaniedbane, żeby było sprawiedliwie. Ja przyszedł właściciel to mówił że ktoś podpierdolił, a to nie tak.
10 -
Odpowiedz
Ci co dali minusy to są te hieny cmentarne.
00
Chujnia z odwiedzinami
2016-10-30 19:50Może i nie jest to chujnia na miarę światową, ale niesamowicie mnie irytuje, gdy jakaś zbłąkana cioteczka z wujeczkiem postanowią wpaść z wizytą w niedzielę w godzinach 13-16 (czyli w porze obiadowej). Przez cały tydzień mijam się z członkami rodziny, bo każdy pracuje i wraca o innej porze i kurcze chociaż w jeden dzień chciałabym z nimi zjeść obiad. Niestety dla cioteczki z wujeczkiem mieszkających 15 km od nas jest to niezrozumiałe i w ogóle jak to tak? Obiad o 15? Kto tak w ogóle je? I jeszcze zdziwieni jak wbijają do kuchni, a tam brat przyczajony wcina rosół. A idźcie wy w uj.
Komentarze do "Chujnia z odwiedzinami"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wzruszyła mnie twoja chistoria.
25 -
Odpowiedz
Oj nie pierdol czasami jak człowiek zajęty to i obiad może być o 17
00 -
Odpowiedz
Bądź asertywny!!
00-
Odpowiedz
I co, mam wyprosić z domu?
20-
Odpowiedz
Masz nie wpuszczać do domu. Jak się nie umówili, to możesz być poza domem. Poszedłeś na spacer, do kina, do knajpy, na kręgle albo na wyścigi konne. Chuj wie. Jakby zadzwonili wcześniej to byś powiedział. A jak się wpierdalają bez zapowiedzi, to sami są sobie winni – niech pocałują klamkę i wypierdalają do siebie.
30
-
-
-
Odpowiedz
Dla mnie niezapowiedziane odwiedziny są beznadziejne. Nie wiem jak można się tak zachowywać.
70-
Odpowiedz
Ja tam nie otwieram drzwi i tyle.
20
-
-
Odpowiedz
nie rozumiem tej chujni. chujnia.
05 -
Odpowiedz
Gdyby ta cioteczka z wjeczkiem miała kota miękkiego ich los by się odmienił, i zamiast wpieprzać u Ciebie ten niedzielny rosół wpierniczali by w swoim domu cebulę chwaląc się tym na forach internetowych!
30 -
Odpowiedz
A ja nie mam rodziny w ogóle.Czasem mi to doskwiera a czasem doceniam to.Właśnie że nikt mi nie wparowywuje nagle jak do siebie.Cenię sobie przestrzeń życiową.Nie umiałbym chyba zyć w licznej rodzinie jak większość moich znajomych.Poza tym z rodziną to się tylko na zdjęciach dobrze wychodzi.Lepiej dobrać sobie ludzi,przyjaciół którzy odpowiadają charakterem niż użerać się z kimś tylko dlatego że ma parę procent takich samych genów.
51 -
Odpowiedz
Mnie też takie rzeczy denerwują. Dla mnie niedziela przeznaczona jest dla najbliższych w wąsko rozumianym znaczeniu tego słowa, tj. dziewczyna i co najwyżej moi i Jej rodzice, ewentualnie rodzeństwo. Nienawidzę tego dnia i nie mam wtedy zamiaru słuchać, jakie auto kupił kuzyn Sławek czy, jak to się przytyło ostatnio kuzynce Edycie. Będę chciał, to sam ich odwiedzę w jakiś inny dzień, kiedy będzie pasowało to i im, i mnie. Na szczęście niedawno zmieniłem mieszkanie i nie wszyscy wiedzą gdzie mieszkam (niech tak zostanie). A co do obiadów, to przyzwyczajenie ludzi ze wsi, bo tam jak śniadanie jest o 6, to obiad o 12 maksymalnie o 13. U miastowych też zdarza się, że o tej porze w weekendy jedzą, mimo że często w tygodniu jedzą po powrocie z roboty, czyli po 16. Rozumiem to, ale wkurwia mnie jak ktoś przychodzi do mnie nieproszony i próbuje wprowadzić swoje zasady. Albo inna sytuacja, telefon dzwoni właśnie w niedzielę, nie odbieram przez 5 czy 7 sygnałów, ale dzwoni dalej, to w końcu odbieram bo myślę, że może coś się stało, a po drugiej stronie, „miły głosik” wujka: jesteśmy z ciotką w pobliżu, to wpadniemy za 10 minut. Zdążę jedynie coś wybełkotać, a tam odpowiedź: no to na razie. A spróbuj nie odebrać, to do matki zadzwonię i powiedzą, jakiego ma chamowatego syna. Rozumiem, że starszych powinno się szanować, ale niektórym wydaje się, że wolno im wszystko. Aha, zapomniałem o jednym, zimą często pada pytanie: kolędy, jeszcze u was nie było, bo krzyżyków nie macie na drzwiach? Dziwne u nas już dwa tygodnie temu ksiądz chodził, w tym mieście to wszystko na opak. Tak, jeszcze nie było, dopiero za tydzień będzie (powiedzmy).
60-
Odpowiedz
Najgorsze, że nawet delikatne sugestie nie pomagają, rodzina i tak wie lepiej. Już bardziej jestem skłonna zrozumieć wpadnięcie na kawę rano, niż taką obiadową wizytę. Lubimy się zdrzemnąć po obiedzie, zagrać w karty, obejrzeć razem film, pogadać, ale często się nie da, bo przyjedzie cioteczka i opowiada jakie sobie sąsiadka zasadziła kwiaty…
41
-
-
Odpowiedz
Zgubiłem granat.
Zawleczkę mam przy sobie.
Pozdrawiam szczęśliwego znalazcę.33 -
Odpowiedz
Mój dom – moje zasady. A moje zasady są takie: nieproszonym gościom drzwi nie otwieram. Kto przychodzi bez zaproszenia ten całuje klamkę. Bez wyjątku. Telefony w tonie 'jestem w pobliżu’ ucinam krótkim 'nie ma mnie w domu’. Telefony zaczynające się od 'gdzie jesteś?’ albo 'jesteś w domu?’ rozłączam bez słowa. Nikt nie ma prawa mnie nachodzić, kontrolować gdzie jestem itp. Nie podoba się? To wypierdalaj. Kulturalny człowiek umawia się z wyprzedzeniem. Jak nie potrafisz zachować się kulturalnie to chuj Ci w dupę i wal się na ryj.
111-
Odpowiedz
A ja uważam, że wszystko zależy od stopnia zażyłości. Im bardziej ktoś jest mi bliski, tym bardziej mój dom jest dla niego otwarty. I ważna jest szczerość, uczciwa odpowiedź, kiedy ktoś zadzwoni z pytaniem czy może wpaść do mnie. Jak to jest przyjaciel, a ja nie mam czasu to się nie obrazi jak powiem, sorki, teraz nie. I tak samo w moją stronę. Mam różne godziny pracy. Czasem niespodziewanie wolne popołudnie. I bywało, że nie zadzwoniłam do koleżanki (którą wtedy uważałam za przyjaciółkę) bo wiedziałam, że nie lubi niespodzianek. Do niej to tylko z 2-3 tygodniowym wyprzedzeniem. A moje życie wygląda tak, że nie wiem czy będę na pewno mogła za te 2-3 tygodnie. I potem też źle bo muszę odwoływać. Ludzie, bez przesady.
Mam koleżankę, która pracuje na 2 zmiany. Czasem zadzwoni czy jestem. Ja się bardzo cieszę z tych „nalotów”. Mam okazję w pół godziny ogarnąć rozgardiasz.
Jak by mi tak cioteczka z wujaszkiem przyszli w czasie obiadu to bym poczęstowała np. zupą (bo drugie nie zawsze jest „z górką”) albo przeprosiła, że nie mam już i poprosiła, żeby poczekali np na kanapie. Byłoby im niezręcznie raz i drugi to może zaczęliby się umawiać na godzinę.10-
Odpowiedz
Co innego przyjaciele, bo z nimi jest inaczej i można mówić bez ceregieli, a co innego wiejska rodzina. To są prości ludzie, nie rozumieją, że ktoś może żyć w inny sposób niż oni. Zawsze chcą siedzieć w kuchni, nie salonie (a wiadomo, że zdarzają się małe stosiki naczyń w zlewie, okruchy na stole). Nigdy nie zapowiadają wizyt, bo często ktoś jednak jest w domu. Strasznie mi głupio kiedy ktoś tak wpada, a ja jestem nieprzygotowana i nie mogę poczęstować choćby głupim ciastkiem.
00
-
-
-
Odpowiedz
Co racja to racja
00
Mentalność roboli niewolników
2016-10-30 10:47Jestem zasmucony postawą większości obywateli tego kraju. Większość to po prostu tłuszcza bez żadnych ambicji, godności, aspiracji. Ot takie robole co 30 lat będą tyrać w jednym zakładzie pracy i po 30 latach stwierdzą że „niczego sie nie dorobilim”. Każda rozmowa na każdym spotkaniu rodzinnym, towarzyskim i jakim tam jeszcze schodzi prędzej czy później na tematy o robocie, zarobkach, kredytach, co kto tam ma i ile nie zarabia. Jakie to kokosy nie zarabia jako polski biały murzyn bo „aż” 2200 albo „aż” 1200 euro w „Reichu”. I biada ci człowieku jak powiesz coś o tym że masz marzenia, aspiracje, ambicje, chcesz coś w życiu osiągnąć a nie tylko tyrać za zupe i płaszczyć sie przed kierownictwem, coś w życiu zobaczyć poza Warszawą i rynkiem w Krakowie raz w życiu kiedy to byliśmy na wycieczcie w 1996 i polskim morzem w 2005. Ta tłuszcza weźmie ciebie na rogi i pod kopyta próbując cie zetrzeć na miazge. Dowiesz sie że jesteś leniem, nierobem, że za 2200 jako robol pracować ci sie nie chce, że ludzie pracują po 16 godzin,na 3 etatach 7 dni w tygodniu albo że za 600 zł pracują bo rodzine mają i po 5 dzieci. Taki z ciebie człowieku buc wredny jest co ci sie marzy dobre życie, wycieczki , obce kraje i inne Cejlony. Ty masz być robol, płaszczyć sie przed polskim panem i narzekać w razie potrzeby na wszystko co sie da tak jak oni. Oni są niewolnikami przerobionymi przez system bez żadnych potrzeb i ty też masz taki być i już leniu! Za granicą to by ci pokazali jak sie pracuje! Powie tak Robix w dresie z nosem po 2 złamaniach. Polski murzyn, biały niewolnik, parobek Europy. POlskie parobki lubią tyrać za 3 Niemców, pomiatać sobą nawzajem a ty tak nie chcesz więc jesteś nasz wróg.
Komentarze do "Mentalność roboli niewolników"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Sam jesteś taki sam zniewolony umysł. Szmacisz się po rodzinnych zjazdach z ludźmi, których światopogląd cię mierzi. Kim ty jesteś? Kretynem czy hipokrytą? Za 20 lat dojdziesz do ich poziomu i nie będziesz się już rzucał.
1810-
Odpowiedz
A czy robisz coś w kierunku spełnienia swoich marzeń i ambicji? Może mówią Ci, że „jesteś leniem, nierobem” bo siedzisz w kieszeni rodziców i czekasz na spełnienie marzeń? Jeśli tak to jesteś leniem i nierobem.
Jeśli uczysz się lub pracujesz i masz marzenia o lepszym życiu to w porządku. Niektórzy z tych co Cię krytykują też mieli marzenia i ambicje, ale z różnych powodów – nie wyszło. Jedni byli zbyt leniwi, innym zabrakło chęci, pomysłu na siebie, motywacji czy odwagi, jeszcze inni po prostu z czasem wybrali inne życie. Nie musisz zwierzać się wszystkim ze swoich marzeń. Rób swoje (na swój koszt), konsekwentnie dąż do celu i może zaskoczysz tych co w Ciebie nie wierzą. Ale póki Twoje cele i ambicje są na etapie
marzeń bądź bardziej powściągliwy w krytykowaniu innych.
Po co masz kiedyś wstydzić się, że w niczym nie jesteś lepszy.70
-
-
Odpowiedz
Teraz pytanie: czy ty jako jeden z garstki wybranych niewielu jesteś ambitny i oświecony w tym morzu bezmyślnego, bezrefleksyjnego barachła, czy może to pseudofilozoficzne wypociny jakiegoś gościa, który do niczego się nie nadaje, nie może znaleźć pracy i ubzdurał sobie, że przez to jest taki inny, taki mądry, taki niewkręcony w tryby systemu? Paradoksalnie stawiam jednak na drugą opcję – paradoksalnie, bo się z wpisem w sumie zupełnie zgadzam; tyle tylko, że za filozofowanie nie płacą, a swoimi mądrościami chleba nie posmarujesz i prędzej czy później będziesz musiał się poddać i też stać się robolem.
245-
Odpowiedz
Ty „fyloziofie” spod Biedry.Wy barachło przynajmniej znacie swe miejsce w szeregu a każdego kto chce sie wybić to w łeb i pod Biedronke do siebie. Burak co pozuje na mędrca. Tu każdy może dostać prace tylko jaką? Pracy dla buraczków tobie podobnych jest dość dużo.
76 -
Odpowiedz
Kolejny buraczany „miendrek” . „Będziesz musiał” hehehe czyli godzicie sie na bycie takim bydłem. Jak kundle przed swym panem władcą a przecież wy macie taaaakie mordy od ucha do ucha, na każdego coś umiecie powiedzieć, bić chcecie na ulicach o byle co wysiadać ze swojego złoma na środku skrzyżowania z pięściami biegać i grozić a tu na kolanach pokornie i pogodzenia sie ze swym losem. Zrozumcie wy barany że godząc sie na bycie niewolnikiem-robolem robicie krzywde sobie może nie tyle co waszym dzieciom bo one będą też wychowane w duchu bycia robolem-niewolnikiem.
65-
Odpowiedz
Dobrze powiedziane,zgadzam się w 100% bo też do takich wnioskòw dochodzę…pracując z polakami za granicą zauważyłem u większości mentalność niewolnika bezmòzga z zawężonym myśleniem,brak kreatywności w dodtku brak indywidualności w połączeniu z mentalnością stada…w innych narodach odsetek takich jest mniejszy…ja niestety nie pasuje do tego towarzystwa
40
-
-
Odpowiedz
Musi na Rusi. Bycie zniewolonym to bycie pohańbionym. Lepiej umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Bycie robolem nie ze swej woli bo los tak chciał/buk tak chciał to poniżenie.Tylko wy katołskie parobki tego za cholere nie pojmiecie.
95-
Odpowiedz
Spokojnie, życie prędko zweryfikuje wasze mądrości. Chcecie czy nie – będziecie takim samym bydłem jak reszta.
24-
Odpowiedz
„Już niedługo” te wasze męczeństwo………Już niedługo będzie wojna, już niedługo będzie koniec świata, już niedługo nasz „panbók” was wszystkich ukarze za wasze grzechy i tych „już niedługo można by wymieniać. PO to obalalimy komune i po to Wojtyła wstawiał sie za nami u ojca w niebie aby jego owieczki były bydłem?
32 -
Odpowiedz
bydłem nikt nie musi być, tylko takie debile to propagują nieświadomie bądź świadomie. Ale ci co pierprzą o niewolnikach to też dupki którzy nie wiedzą że to dzieło agresji żydów na polskę
13
-
-
-
-
Odpowiedz
Dokładnie kolego. Mam to samo. Wyścig szczurów to tez nie dla mnie. Nie cieszą mnie nowe smarphony , inteligentne telewizory czy lodówki. Nie gonie za modą i nie wydaje kasy na coś co reklama mi wmówiła że muszę to mieć. Jestem minimalistą. Pracuje w jedym miejscu pracy 10,lat ale nie widze sensu tego. Każdego dnia sie dusze i wnerwiam na ludzi. Chce coś zmienić chce gdzies wyjechac, poznać inne kraje i kultury a nie żyć na kredyt jak reszta pracując po 16 godzin dziennie I nic nie mieć z życia.
174 -
Odpowiedz
U mnie jest tak że zarabiają po 2000 a jeżdżą na zagraniczne wycieczki za pożyczki i kredyty a jak mówisz że chcesz na wakacje nad jeziora kaszubskie pojechać to się każdy w głowę puka „bo bez ambicji”. Tak. Ambicją ma być „zastaw się, a postaw się”. Polska jest pięknym krajem i mimo że pełno „sebixów” i „januszy” to „wolę polskie gówno w polu niż fiołki w Neapolu”. A potem pokazują „biednych i oszukanych” przez biuro podróży w jakimś na poły dyktatorskim kraju jak płaczą że muszą wracać bo ktoś nie zapłacił za hotel. Albo jakaś jaśnie pudernica się produkuje kilka godzin po zamachu terrorystycznym „ja zostaję, przecież tu jest spokojnie”. Sami jesteście sobie winni bo trzeba się pokazać „żeby Zośkę i Zbyszka chuj z zazdrości strzelił” a potem płacz. Jak dowalą oprocentowania pod sufit to dopiero będzie lament bo mieliście już pokaz jak było z frankami i nic się żeście nie nauczyli. Bankom nic nie zrobili, część ludzi straciła mieszkania i dupa, ostatnią kasę trzeba oddać. Ja nie wytykam tym, którzy zarabiają dobrze tylko tym, którzy żyją ponad stan. A poza tym zakup mieszkania w bloku to największy szwindel wszech czasów bo po 30 latach spłacania to spółdzielnia jest właścicielem bo jak nie zapłacisz haraczu do spółdzielni to i tak cię wywalą więc gdzie tu jest własność ? Na papierku haha. Właśnie kupiłeś sobie prawo do sprzedaży ale nic poza tym. A poza tym czy posiadanie oznacza lepsze życie ? Czy mając super furę, dom i zagraniczne wojaże czy będziesz na pewno szczęśliwy ? Pomyśl o tym. Dano nam mnóstwo „szczytów” do zdobycia a zapomnieliśmy o najważniejszym – miłowaniu się nawzajem.
340-
Odpowiedz
Eee, bez przesady z tym, że „każdy w głowę się puka”. Ja tam lubię polskie morze, góry i jeziora. Kto chce niech jeździ po świecie. U nas będzie mniejszy tłok.
10
-
-
Odpowiedz
U Mesia na Taśmie pracują takie zjeby, hahaha
91-
Odpowiedz
Kurwa, czemu napisałem „Taśmie” z dużej. Chyba odzywa się moje przeznaczenie i będę też tam jebał aż po ostatnie swe nędzne dni i potem jakiś inny ludzki robak się będzie ze mnie śmiał tak jak ja teraz z nich. Skończą się marzenia o wygranej w Totka i hi-life. KURWAAA, NIEEEE!!!!!!!
111-
Odpowiedz
„Kurwa, czemu napisałem „Taśmie” z dużej. Chyba odzywa się moje przeznaczenie i będę też tam jebał aż po ostatnie swe nędzne dni”
Zapraszamy pod naszą bramę, patałachu. Bua-ha-ha-ha… /Mesio PS. Z trzema stówkami w łapie i CV w zębach ofkoz. 😉
23
-
-
-
Odpowiedz
O co ci właściwie chodzi? Sam jesteś narzekaczem nie wiadomo na co. Co cię obchodzi jak pracuje dres z nosem po 2 złamaniach, zwłaszcza jeśli się nie leni a ciężko pracuje?
Zamiast narzekać rób po prostu swoje, zakładaj swój biznes i bogać się. Gadasz jakby tamci ludzie jakoś cię blokowali i być może tak jest. To że nie pochwalają a krytykują chyba odbiera ci odwagę, no ale to już problem w twojej głowie…
[prawicowiec]95-
Odpowiedz
Bo debil co ledwie czytać umie i taczkami jeździ u Helmuta na budowie mądrzy sie jakby był niewiadomo kim.
01
-
-
Odpowiedz
Z dwojga złego lepiej być murzynem za euro, niż za złotówki. Sam chętnie bym wyemigrował gdybym tylko znał język, a na naukę brak mi chyba motywacji. A na polu u Niemca po 12 godzin… Wolę swój biedny niewolniczy los w Polsce
40 -
Odpowiedz
Cóż, patałachu. Prawda. /Mesio
PS. Ale Pan ma dla ciebie smutną pewnie nowinę, że, na 90%, też tak będziesz zapierdalał. Anyway, jak już się z losem robola pogodzisz, to i tak nie przychodź do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Nie potrzebujemy takich.48-
Odpowiedz
„Ty też tak będziesz zapierdalał na 90%………”Kolejny wieszcz z piwem w ręku i kanapką z salcesonem z Biedronki.Pewnie jakiś burak co sam jest murzynem na 90% a może 190%.Już sie dowartościowałeś tłumoku to No Chooj ci w du.pe łajzo. Byle zero napisze takie byle co i sie czuje lepiej. Niewiele wam murzynom do życia trzeba. JUtro do roboty! A tak wogóle Mesiu ma inteligentniejsze „uwagi”.
31-
Odpowiedz
„A tak wogóle Mesiu ma inteligentniejsze „uwagi”.”
Actually (Pan wasz, Mesio, pozdrawia patałacha od „smierdzacego anglicyzmu” wysuniętym środkowym palcem. 😛 BTW, nie ma to jak się jakiś zasraniec w grammar nazi bawi, a poprawnie po polsku pisać nie potrafi…) to Pan twój napisał tamten komentarz. A tylko tyle, bo mu się więcej nie chciało. /Mesio
PS. PS-a też mu się nie chce pisać.00
-
-
Odpowiedz
Za to zalosne wtracenie tego smierdzacego anglicyzmu do swego belkotu powinienes dostac kare smierci.
10
-
-
Odpowiedz
Kto przebywał i popracował trochę w bardziej rozwiniętych krajach niż Polska, ten wie, że przeciętny Polak jest nikim więcej, jak tylko niewolnikiem ekonomicznym. Tu nie chodzi o podatki, tylko o zarobki. Przy europejskich cenach (czasem nieznacznie niższych, a często wyższych!) zarabiamy np. czterokrotnie mniej, niż nasi zachodni odpowiednicy. Ci którzy tu zarabiają 4-5 tys. na rękę, mają się już za półbogów i często wykonują prace odpowiedzialne, wymagające dużej wiedzy i umiejętności – tymczasem są to pieniądze, które w takich np. Niemczech, zarabia półmózg w pracy, która jest najpodlejszą z możliwych, stres i odpowiedzialność zerowe. Oczywiście, jeśli komuś o tym mówić, to można się spotkać wręcz z agresją. Ludzie czują potworny wstyd, ani myślą przyznawać się jak właściwie im się żyje. Nie lubią kiedy im to uświadamiać. Jak można nie czuć obrzydzenia, widząc jak ktoś daje sobą pomiatać u jakiegoś Janusza za równowartość 500 Euro/mc? – a ¾ kraju tak żyje. Lewicowe idee, które podźwignęły swego czasu robotnika z pozycji półpiśmiennego posługacza i śmiecia do rangi człowieka, są rugowane jedna po drugiej. Już mamy całe nowe pokolenie wychowane w czasach dzikiego kapitalizmu, bez żadnego poszanowania dla człowieka i jego pracy. Wylewają pomyje na „lewaków”, lewicowość zresztą to dla nich głównie tęczowe pierdoły o gejach i gender – tak to sprytnie ktoś przekierował uwagę z praw socjalnych i przywilejów pracowniczych na jałowe kłótnie o poronione pomysły. Sprytnie też ktoś im nakłamał, że socjalistyczny przywilej, prawo pracy, ubezpieczenia społeczne – coś co powstało, żeby ludzkie życie uczynić bardziej znośnym, to ich największy wróg. Młode pokolenie korwińsko –prawackich mend, jest już stracone, czeka ich marny los, a i dla innych nie zrobią nic dobrego. Polskie woły robocze już nawet nie potrzebują bata nad sobą, bo sami zaganiają się do roboty i godzą na wszystko. Podczas gdy cywilizowany świat idzie naprzód, Polska cofa się w stronę pańszczyzny i XIX wiecznego wyzysku. Raz, że taka droga została nam wyznaczona po 89tym przez zachodni kapitał, dwa, że takim jesteśmy narodem, że wyzysk samych siebie mamy we krwi. Jest tragicznie i będzie gorzej. Czytałem, że za podjudzniem pracodawczego lobbingu zaczęto majstrować w kodeksie pracy, nad elastycznym czasem pracy ( żegnaj ośmiogodzinna normo, wywalczona za cenę krwi) – co to oznacza w polskich realiach może się nie domyślić tylko idiota/wolnorynkowiec/korwinista. Oczywiście i dziś osiem godzin pracy staje się coraz większą rzadkością, ale poczekajcie do momentu, aż dostaną oficjalne zielone światło, będziecie jebać jak w „Ziemi obiecanej”. Miłego życia w niewolniczym kraju, pana i plebana.
387-
Odpowiedz
Dobrze ujęte. Wolę zarabiać ponad 1200 euro na „zgniłym”, „socjalistycznym”, „lewackim” zachodzie, gdzie po opłatach na podstawowe życie zostanie mi kilkaset euro, niż w „prawackiej”, „liberalnej” Polsce gdzie jebiesz po 14 godzin dziennie jak Chińczyk w Foxconnie, za 1300 zł netto, a życie i opłaty… nawet nie stać Cię na opłaty bo wynajem kawalerki kosztuje 1500 zł. Tyracze Tracze i liberałowie będą tracić zdrowie i życie w pogoni mamoną, pracując ponad siły, żeby kupić coś czego nawet nie potrzebują. Czasu sobie nie kupią.
91-
Odpowiedz
1200 euro na zachodzie to grosze, więcej w Polsce można zarobić jak się coś więcej potrafi. Ponad 1200 euro to koszt wynajmu mieszkania, w dużym mieście na zachodzie. Zgaduję, że jeśli tam pracujesz, to wynajmujesz tam jedynie pokój (w najlepszym razie samodzielny).
Polska wcale nie jest taka prawicowa gospodarczo, niestety, a tyle co podajesz zarabia się jak się niewiele umie.
[prawicowiec]01-
Odpowiedz
Hamburg – dwupokojowe mieszkanie 800 Euro/mc. – jakieś pytania? Tak myślałem. A jak tam dzielny prawicowiec, już zarabiasz to coś więcej, czy tylko zgadujesz, że będziesz.
10
-
-
-
Odpowiedz
człowieku przestań pieprzyć gdzie ty tutaj masz gospodarkę korwinową? jest coś dokładnie na odwrót i teraz to jest dopiero niewolnictwo i wyzysk i mydlenie oczu pomocami społecznymi (500+:jak można rozdawać pieniądze w kraju, który ma gigantyczny dług?), poza tym ludziom trzeba pozwolić się bogacić i nie chrzań, że równa się to pracy w polu po 20 godzin. A swoją drogą te twoje socjalne przywileje i duperele zaczynają niektórym krajom już uszami wychodzić (i żadnego korwinizmu u nich nie ma)
63-
Odpowiedz
A gdzie niby twierdzę, że mamy tu gospodarkę korwińską? To dopiero przedsionek „raju” wymarzonego przez Korwina i jemu podobnych. Nawet ci się nie śni jaki wyzysk przygotowują ci liberałowie. Tam gdzie kapitał ma całkowicie wolną rękę, tam panuje niewolnictwo, a u nas już bardzo dużo tej wolnej ręki uzyskał. 500+? – ludzie, do was nie dociera jakimi dziadami jesteśmy skoro „zawrotna” suma odpowiadająca 100 Euro z haczykiem, na miesiąc, jest takim wielkim halo? Wielu ma problem z ochłapami rozdawanymi polskim rodzinom, ale miliardy wypompowywane przez zachodnie banki i firmy jakoś nikogo nie bolą. Jak chcesz się wzbogacić nie mając kapitału, w systemie, w którym jedynie posiadacz kapitału jest człowiekiem, a reszta to towar/zasób ludzki? Ile można dawać sobie wciskać bajkę o tym, że źli lewacy nie dają się ludziom bogacić. Te moje „duperele” to jest coś, czego brak bardzo boleśnie odczujesz już niebawem. Po tym jak piszesz wnoszę, że jesteś bardzo młody i wszystko widzisz na opak.
42 -
Odpowiedz
Już widze jak polski Zdzicho pozwoli sie bogacić:) Może na Zachodzie panują jakieś normy ale w naszym bambostanie panują średniowieczne zasady pan-parobek. Walczcie prawaki z komuchami i lewakami a będziecie tym czym chcecie być czyli parobkami u pana .
21
-
-
-
Odpowiedz
Cebuland
11 -
Odpowiedz
A pracujesz juz? Wiesz, kiedys tez myslalam ze nie bede przecietniakiem, ale zycie brutalnie sprowadzilo mnie na ziemie. Skoncz szkole , zarabiaj swoje kokosy i dopiero ludziom pyskuj
191-
Odpowiedz
Ty nie pyskuj. Będziesz z pokorą znosił swój los robola niewolnika cebulaku. Każdy jełop ci wejdzie na łeb bo taki twój los.
66
-
-
Odpowiedz
Taki to Cebuland. Jak dobrze ze Ja , Ty no i oczywiscie Mesio jestesmy ponad tym wszystkim
33 -
Odpowiedz
Spoko, ale jak mogę ci pomóc?
Jest przejebane i tyle. Jak pochodzisz z biednej/przecietnej rodziny to w 90% przypadków też będziesz biedny i tyle. Jak to było w szefowie wrogowie 2 „myślisz, że bogactwo robi się ciężką pracą? Nie, bogactwo robi bogactwo” i tyle w temacie. Jak nie masz pół miliona na interes od tatusia, albo wybitnej głowy do osiągania wielkich rzeczy to jesteś skazany na bycie biednym etatowcem po życia kres i pogódź się z tym.291-
Odpowiedz
Najprościej powiedzieć pół miliona od tatusia. Bo za wszystkie niepowodzenia odpowiada tatuś, mamusia tylko nie ty. Masz łeb i chuj to kombinuj. A co byś zrobił z tym pół miliona? Pewnie przejebał bo jak znam życie to pomysłu nie masz żadnego czy byś dostał pół czy cały. Takie myślenie usprawiedliwia wszelkie nieudacznictwo, którego jesteś klasycznym przykładem.
57-
Odpowiedz
A ty już masz pomysł, czy na razie jesteś tylko agresywnym i zmotywowanym gówniarzem, który w oczekiwaniu na podbój świata czyta podręczniki typu: „Co ludzie sukcesu robią z kwotą pół miliona”. Czytaj dalej bo pół miliona zobaczysz jak świnia niebo, a w najlepszym razie jako kwotę do spłacenia za twoje mieszkanie w mrówkowcu, albo „posiadłość” w zapiździu dolnym.
40
-
-
-
Odpowiedz
Wiem o czym mowisz bracie. Moja rada jest taka. Zerwij kontakt z tym motlochem, nie mowic, nie opowiadac, robic swoje.
171 -
Odpowiedz
Dobra, dobra. Pogadaliście patałachy na fajrancie, teraz morda w kubeł. Uśmiech na mordę, morda do podłogi i jebać ze zdublowaną energią. ty robaczywy autorze, tak, tak, jesteś inny i pojedziesz na cejlony. Ale to zostaw sobie na jutro, a dzisiaj patrz, z czego masz na chleb. Morda i zapierdalaj.
13 -
Odpowiedz
kolego ja nawet nie byłem nad polskim morzem.to co mam powiedzieć?
30-
Odpowiedz
Jakie morze? Jakie wypoczywanie? Do roboty migiem parobie leniwy!
11
-
-
Odpowiedz
Kolega myli pojęcia. Ambicja, to jest robienie czegoś, i każdego dnia staranie się o więcej i lepiej. A siedzenie na bezrobociu, w mieszkaniu rodziców, bo „za dwa tysie ja dupy z domu nie ruszę, bo mam ambicję”, to jest patologia vel. lenistwo.
92-
Odpowiedz
Już widze jak tu pracą do czegoś dochodzisz:) Większość którzy dziś cwaniakują miała załatwiony start. Jak zaczniesz prace jako robol skończysz jako emerytowany robol(jak dożyjesz). Trzeba zaczynać gdzieś np. w jakimś biurze porządnej firmy to może po jakimś czasie wkręcą cie w towarzycho, zaczniesz bywać na imprezach,zdobędziesz znajomości, później już z górki bo wyślą ciebie na szkolenia i kursy, itp. Wtedy będziesz kimś bo między robolami to tylko staniesz sie głupolem alkoholikiem.
152
-
-
Odpowiedz
„I biada ci człowieku jak powiesz coś o tym że masz marzenia, aspiracje, ambicje, chcesz coś w życiu osiągnąć”
Żałosny wpis kogoś kto siedzi u rodziców i myśli że życie polega na marzeniach. Najgorszy i najgłupszy wpis z ostatniego czasu. Ilość łapek w górę mnie poraża. Świadczy o poziomie i wieku uczestników chujni.
Tragedia.713-
Odpowiedz
Racja! Wy nie macie mieć żadnych marzeń tylko na rytm tyrać na raz dwa raz dwa jak murzyni. Jeszcze batami koło ucha powinni wam strzelać. Masz racje. Od marzeń i zachcianek są wasi panowie wbijcie sobie to w końcu do łbów.
70
-
-
Odpowiedz
Gdy wracałem autobusem do domu z tego słynnego Wrocławia, zobaczyłem takiego gościa, na oko 40 lat, pewnie dość mało inteligentny, widać że nigdy nic wielkiego nie osiągnął jedynie przez geny, jakie dostał (w sumie nie patus, ale podatny na radykalne ideologie). Echhh… gdyby wszyscy w Polsce zarabiali przynajmniej 4000zł (niezinflacjowane), nie byłoby pisowców, kurwinowców, stonogów, platformersów… Każdy byłby świadomym i szczęśliwym obywatelem, bo nie wylewałby frustracji swoją sytuacją materialną na państwo i polityków (po części to ich wina, bo zamiast zwiększać dobrobyt, tworzą coraz to nowsze tanie tematy, typu imigranci, Smoleńsk, Pawłowicz, którymi można łatwo podburza ludzi)…
43-
Odpowiedz
To geny parobka pańszczyźnianego.
20
-

Gdy moi rodzice wystawili mieszkanie na sprzedaż, to od razu zaczęli do nich dzwonić ludzie z agencji nieruchomości i obiecywali cuda na kiju. Rodziciele mądrzy, to im tylko podziękowali, a że lokal ładny (do tego przedstawiony na dobrych zdjęciach), z podaną lokalizacją, to poszedł w kilka dni… 😉
Czytałem ostatnio książkę Jana Fijora „Jak zostałem milionerem” i opisywał tam że nieźle zarobił będąc m.in. agentem nieruchomości. Może i wykorzystują ludzi, ale w końcu robią pieniądze? Dopóki działają zgodnie z prawem i nikogo nie oszukują to wybacz ale chuj Ci do tego, aczkolwiek masz prawo się wkurwić. Ja sam pracuję na godziny i wkurwia mnie mój zawód pod tym względem, że jako inżynier nie dostaję jakichś prowizji czy lepszej wypłaty, tylko kurwa ile godzin wysiedzę nad kompem…
Ja kupujac nieruchomosc, po tym jak sam ja znalazłem i okazało się że jest we władaniu pośrednika i musiałbym mi zapłacić prowizję za nic, poszedłem do innego i dogadalem się w ten sposób, ze że dostanie ode mnie procent od kwoty zniżki która wynegocjuje od ceny wyjściowej. Facet się dobrze sprawił więc i uczciwie zarobił.
Temat chujni jest tak opisany przez autora, że nic dodać nic ująć, pokrywa się dokładnie z moimi doświadczeniami. Od siebie dodam tylko dwie uwagi. Po pierwsze dziwi mnie fakt, że ludzie sprzedający mieszkania tak masowo korzystają z tych usług i to na wyłączność. Przecież co za problem podpisać umowę z agencją nieruchomości jeżeli już bardzo się chce a osobno SAMEMU oferować mieszkanie czy dom do sprzedaży w internecie. Wkurwiałem się gdy byłem na etapie kupowania mieszkania bo gdy wpisywałem w zaawansowane wyszukiwanie w popularnych portalach nieruchomości, że interesują mnie tylko oferty prywatne to system wyrzucał kilka ofert albo nic. Na samą myśl o konieczności kontaktowania się z biurami dostawałem już dreszczy. Często nawet na spotkaniu u sprzedającego agenci nie mieli zielonego pojęcia o nieruchomości, po prostu stali i czekali aż obejrzę i tylko umowa-kasa. Często byłem również w sytuacji w której biuro wręcz niechętnie chciało pokazać jakąś nieruchomość widać zapewne nieatrakcyjną sprzedażowo z czego zdawali sobie sprawę, gratuluję potencjalnym sprzedającym.
I po drugie, temat jest szerszy i dotyczy w ogóle wszelkiego rodzaju pośrednictwa. Ci wszyscy pośrednicy finansowi, leasingowi, kredytowi itd. patrzący tylko jakby tu sprzedać najdrożej ofertę by wyszarpać jak największą prowizję dla siebie. Po co to komu? Od kilku lat mam zasadę, że kontaktuję się bezpośrednio z instytucjami, których ofertą jestem zainteresowany i tyle, pośrednictwu dziękuję.
A mieszkanie kupiłem w końcu na rynku pierwotnym bez tej całej agencyjnej chujni i jestem zadowolony.
A kelnerowi płacisz w restauracji 10% napiwku za podanie talerza haha typowi Janusze
Co ty wgl pierdolisz?
Pośrednik robi zdjęcia, wystawia ofertę na stronie i pilnuje papierkowej roboty tak jak powiedziałeś. I dodałeś że zrobilbys to w 5 minut. Ale co z tego? Przecież nie płacisz pośrednikowi za to że to zrobił tylko że znalazł za ciebie dom….. Skąd byś wiedział co chcesz kupić xd… Skąd byś wiedział jakby nie to oogłoszenie że dom który widzisz jest na sprzedaż. Co za idiota to napisał.. I nie, to nie jest 5 minut roboty.. Ludzie pierdolą co im ślina na język przyniesie i to co im się wydaje bez sprawdzenia jakie są fakty. Pośrednik ponosi tak dużą odpowiedzialność za wszystko że większość czasu poświęca na wloczenie się po sądach. Ale ty twierdzisz że nie ponosi żadnej odpowiedzialności… Tragedia
Jaka odpowiedzialność, o czym ty mówisz. Żeby ponosić za cos odpowiedzialność to trzeba się w ogóle na tym znać. W biurach zawsze była jedna osoba z uprawnieniami do jego firmowania i leszcze-pośrednicy od pozostałej roboty. Teraz się to może zmieniło bo nie wiem czy uprawnienia są jeszcze potrzebne. „Pomagamy załatwić”, „pośredniczymy”, ” zapraszamy na podpisanie umowy przedwstępnej do naszego biura” ale za nic nie odpowiadamy bo to notariusz wszystko sprawdza a nie biuro. I to słownictwo: mam do sprzedania tu niedaleko 2 mieszkania, albo wczoraj z 10 moich mieszkań poszły dwa, tak jakby w świadomości klienta mieli oni być właścicielami co najmniej połowy mieszkań w mieście a nie pośrednikami.
Kretyn
Miałem przyjemność spotkać tylko jednego uczciwego pośrednika, reszta to PJAWKI
Zzresztą zmienił on już zawód by coś uczciwie robić.
Ludzie nie dajcie się ogłupiać
Jak ktos nie ma czasu to właśnie po to oni sa
Wasze kamienice,nasze ulice,wasze wysypiska śmieci i odpadki które tam znajdziecie.
A różnie bywa.Właśnie sprzedawałem mieszkanie.Powiedziałem pośrednikowi ile ja muszę dostać na rękę,a prowizję ma sobie wytargować od kupującego.Kwotę nieco zawyżyłem,licząc się z tym ,że będę musiał opuścić.A tu niespodzianka.Dostałem ile chciałem.Pośrednik też zadowolony.
czyli mogłeś dostać więcej bez pośrednika – brawo 🙂
Ja mam dobre wspomnienia. Zrobili za mnie całą robotę jak sprzedawałem mieszkanie i im zapłaciłem 3%. Trochę to pieniędzy jest, ale jak wiem, że państwu płacę 50% akcyzy za piwo czy papierosy – czyli największym pijawkom to ta ich prowizja jest minimalna przy tym.
Jaką całą robotę ? Zrobic kilka zdjec i wystawic na otodom to jest wedlug ciebie warte 3% wartosci nieruchomosc ? Gratuluje, nazywasz sie chyba Blake Carrington.
A ja się zgadzam i nie rozumiem czemu naród taki leniwy, że zleca pośrednikom coś co może zeobić sam. Bezpieczeństwo transakcji zapewnia notariusz, a nie pośrednik. Pośrednik bierze 3-5% plus od kupującego, chociaż pracuje na rzecz sprzedającego. To oznacza, że kupujący traci bo musi dać te pieniądze a sprzedający bo o tyle więcej mógłby kupić mieszkanie. Chyba sprzedający nie rozumieją ze tez tracą i dlatego wpadają w sieci pośredników, no to ze „kupujący płaci” jest złudne.
W dobie internetu samemu można wystawić ogłoszenie i pokazywać mieszkanie. A i tak jak napisałam bezpieczeństwo i tak zapewnia nam notariusz.
Myśmy wystawili mieszkanie w piątek, a w niedziele już sprzedaliśmy za ile chcieliśmy. Telefon dzwonił jak szalony, bo ludziom zależało bardzo na kupnie bez pośrednika właśnie.
Mam nadzieje ze ludzie dojrzeją, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto.
Janusz biznesu brawo
W sumie dom też sobie możesz zbudować sam, wyrwać zęba i naprawić silnik też.
To tylko kwestia oceny wartości swojego czasu i wiedzy. Z tego co wiem pośrednicy są ubezpieczeni i powinni brać odpowiedzialność za transakcję.
Lubisz odbierać telefony i słuchać marudzenia- robisz wszystko sam. Nie chcesz spławiać pośredników, zatrudnij kogoś kto będzie to robił za Ciebie. Inaczej nie ma co marudzić, sorry.
Ludzie, uważajcie na pośredników – to pijawy i manipulatorzy informacjami. Kłamią, biorą od kupujących kasę na tzw. blokady, a później są problemy z odzyskaniem forsy, gdy do transakcji nie dojdzie np. z powodu wycofania się kupującego
Pośrednik to żaden biznesmen! To k.u.r.w.a. żerująca na cudzych ciężko zarobimy pieniądza. Nie powinno być takiego zawodu w Naszej kochanej Polsce
Własnie niedawno miałam okazję targować cenę nieruchomości i co usłyszałam od pośrednika, że nawet nie przekaże mojej propozycji sprzedającemu. Po prostu żenada