Wkręcony

Moi – tfu tfu – kochani sąsiedzi, będący zakałą klatki mej a także okolicznych betonowych królestw (czyt. piwnic i przyległych klatek) od dawna mnie nie lubili. Oto trafił im się w mojej osobie za sąsiada egzemplarz, który ma czelność przychodzić i ich opierdalać i zwracać uwagę. Oto trafił im się jegomość, który się nie boi synka – psychodelicznego pijaka. Opierdole były zawsze kulturalne aczkolwiek stanowcze i należyte. Oczywiście chodziło o klasykę gatunku, co oznacza darcie ryja późno w nocy, spierdolone manieczki, alkoholickie burdy, napierdalanie drzwiami po nocach, syf i smród na klatce. Opierdole zawsze skutkowały, jednakże jedynie na wieczór kiedy kulturalna reprymenda została udzielona. Na następny dzień, według tych rozmiękczonych etanolem mózgów, owe patologiczne zachowania już mi nie przeszkadzały i były okej, i zaczynało się wszystko od nowa. I tak się bawiliśmy, choć zabawa dla nikogo nie była przyjemna. Oni mnie wkurwiali swoją upartością w trwaniu w tej patologii, ja ich wkurwiałem wytrwałością w opierdalaniu. Zostałem cichym bohaterem innych, zlęknionych sąsiadów z klatki, w większości ludzi starszych i – w ich mniemaniu – bezradnych. Ostatnio podczas kolejnej libacji któryś z dziadziusiów nie wytrzymał i wezwał policję, czego ja nigdy nie czyniłem, jako że wolę samemu dbać o swoje sprawy i nie lubię być wkręcanym w urzędnicze trybiki. Nie byłoby w tym nic złęgo, gdyby nie fakt, że patole od razu założyli że to ja się posunąłem krok dalej i wezwałem policję. Ponadto panowie policjanci, z reguły najpierw dający upomnienie, jak zobaczyli melinę u moich patolo-sąsiadów od razu chcieli im dojebać mandat, którego Ci nie przyjęli i coś tam się ze stróżami prawa posprzeczali. Ogólnie nie była to spokojna interwencja i trafiła do sądu. Wyobraźcie sobie drodzy chujanie moje zdziwienie, kiedy okazało się, że w papierach policji widnieje, że to ja wezwałem gliny! Otóż jakiś zlękniony dziadziuś co prawda odważył się zadzwonić na policję, ale na wszelki wypadek podał dane bojowego sąsiada, czyli mnie, a nie swoje własne. No więc kurwa mać, wszyscy obywatele tego kraju którzy macie jakże pospolity obecnie problem z patologią: nie róbcie takich numerów do kurwy nędzy, bo wkurwiacie i bruździcie ludziom w życiu. Teraz mają mnie za kapusia i kurwa mam otwartą wojnę a na tym mi nie zależało. Śrut jak chuj. Jeszcze większy śrut w dupę wszystkim chujowym patologicznym kutasom którzy nie potrafią trzymać się prostych zasad współżycia społecznego i zatruwają życie innym. Peace.

106
40
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wkręcony"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś spoko ziomek.Spaliłbym z tobą blanta z wielką chęcią.Ale trzeba było podjąć jakieś drastyczne kroki,może nie policja ale jakieś zastraszenie,wpadłbyś z klamką na melinę,zgwałciłbyś dziewczyny ,chłopaków przekopał i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Niewątpliwie po tchórzowsku zachowali się twoi sąsiedzi, aczkolwiek jako płatnicy podatków do wymuszenia takiej interwencji mieli prawo, jednak jeśli czuli obawy by zrobić to w imieniu własnym, mogli zrobić to anonimowo. Nie rozumiem jednak dlaczego zależy ci na poważaniu tej fabryki gówna którą tutaj opisałeś, wygląda to tak jakby brakowało ci teraz codziennych, „skutecznych” interwencji własnych

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W krajach cywilizowanych dwonienie na policję nazywa się obowiązkiem obywatelskim, a w pojebanej polsce kapowaniem…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Proste, idź wyjebać dziadkowi i huj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Powinieneś od razu dzwonić na policję a nie opowiadać tu jakieś bzdury o kapowaniu. Policja jest właśnie od tego, by rozwiązywać tego typu problemy za obywatela. Dzwonić zawsze, za każdym razem, gdy drą ryja, najlepiej jeszcze nagrywaj komórką, co się dzieje. Niech ich szlag trafi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hahahaha padlam az mnie SROM piecze kto mi wylize

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie „psychodelicznego” tylko „chorego psychicznie”. Psychodeliczne to mogą być surrealistyczne obrazy albo wizje po LSD.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Powiem tak: sąsiedzi bardzo dobrze zrobili wzywając policajów, powinniście to zrobić już dawno. @2 po tchórzowsku? Na pewno to że podali dane ziomusia – ok. Ale ogólnie, to jak po tchórzowsku? Co mają zrobić staruszkowie z najebaną menelnią? Iść się kłócić z pijakami? Próbowałeś kiedyś rozmawiać z najebanym patolem? To mija się z celem a nawet jeśli przynosi jakikolwiek skutek, to tak jak jest napisane, na jeden dzień a potem od nowa akcja. Na zachodzie to normalne że na patolnie nie strzępi się ryja i nerwów tylko wzywa się pały i człowiek idzie smacznie spać. W Deutschu to policja do takiej niby gównianej interwencji przyjechać potrafi na 3 radiowozy od razu. Serio. I jakby na przykład puścili po 22 muzykę to cały blok by dzwonił na policję, a nie że jest jakiś jeden bohater od siedmiu boleści co zjeby rozdaje i zlękniony dziadunio podający cudze dane. U nas? Wiadomo – kapuś i konfident. Taki kraj. Już w szkole łebki wolą być gnębione i niszczą sobie psychikę na całe życie, niż powiedzieć rodzicom czy nauczycielowi że mają z kimś problem, bo są tak od małego bombardowani tępą zasadą (tępą w sensie że źle pojmowaną) że „nie skarży się”.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Sylikon w drzwi albo opierdol klejem drzwi przy futrynie.To ich nauczy czegoś jeśli nie to badź bardziej drastyczny.W klatce mojego kolegi zrobiliśmy porządek z menelami co maja meline.Syfili na klatce,piwnicy,przy swoich oknach na parterze,bawili się prądem.Ogólnie zachowywali się agresywnie,było to 5 chłopa i 2 baby.Każdy po kolei dostał przekop i jest spokój już rok.Czasem policja przyjeźdzała ale nie mieli chyba mocy aby zostać tam dłużej niż minutę w tym syfie.Teraz sobie grzeczenie pija okurwiency i się wykańczają sami.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie wierzę, że nie nagrywają rozmów! Mówisz, że to nie Ty i chuja Cię to obchodzi!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. huj ci w dupe mam nadziehe ze ci chate spala

    0

    0
    Odpowiedz

Zakaz antykoncepcji

Chujnia nr 2 – zakaz stosowania antykoncepcji przez Kościół katolicki. Ilu osobom zniszczyło to życie? Mnie osobiście też to wkurwia, gdyż z tego powodu żona nie chce używać prezerwatywy. Wiem, wiele osób już tu o tym pisało, ale ja chcę się z Wami podzielić swoimi spostrzeżeniami, które nasunęły mi się podczas badania tematu. Dla mnie nie ma „tak trzeba” albo „nie bo nie”, zawszę chcę argumentów, faktów, badań. Co się okazuje? Po pierwsze, wiara w Boga nie oznacza z automatu zakazu antykoncepcji – u protestantów można. Niestety w Polsce wiele osób stało się z powodu tego zakazu ateistami. To pierwsza chujnia. Druga chujnia to brak merytorycznej (tu wyjaśnienie dla gimbazy i nowej matury – opartej na faktach naukowych, a nie światopoglądzie i ideach) dyskusji o antykoncepcji, zrównywanie każdego jej rodzaju. Poczytałem trochę o temacie i powiem Wam, że pigułki nie są takie jednoznacznie ok. W pewnych sytuacjach mogą działać jak środek wczesnoporonny, a ja jestem przeciwnikiem aborcji, więc mi się to nie podoba. Inna sprawa, że tych aborcji pewnie było by mniej, jakby paczka gumek nie kosztowała 10 zł, tylko 2 zł, ale przecież seks to nie choroba, prawda panie Relig(i)a? Z bardziej dostępnych środków zostają prezerwatywy. Nie wypowiadam się na temat seksu przed- czy pozamałżeńskiego, jak sobie tam ludzie chcą, ja tam jestem starej daty i osobiście ciężko mi szanować różne dupodaje co to co tydzień się prowadzają z kim innym. Ale żeby w małżeństwie prezerwatywa była zakazana, to już jest kurwa paranoja. Dlaczego? Otóż poczytałem trochę wątków na katolickich forach, dotyczących dopuszczalnego sposobu regulacji poczęć – tzw. kalendarzyka, po udoskonaleniu zwanego NPR – naturalne planowanie rodziny. Są tam przedstawione wyniki badań skuteczności poszczególnych sposobów, może i zmanipulowane, ale użyłem ich w dyskusji z ortodoksami pokroju pana Terlikowskiego. Twierdzą oni, że prezerwatywa daje 6% szans na ciążę, podczas gdy NPR 1,8% – prawie 3 razy mniej. Nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi na pytanie: „Które małżeństwo jest bardziej otwarte na przekazywanie życia – to które kocha się w prezerwatywie podczas dni płodnych, czy to które restrykcyjnie przestrzega tzw. dni niepłodnych?”. Fakty wskazują na to używające prezerwatywy, ale nie, nie można i chuj. Zaraz mi tu będą pisać wesołki różne, że mogę sobie olać Kościół albo żonę, ale to nie jest wyjście. Każdy kto chce wziąć ślub jest indoktrynowany, nawet nie przez księży, oni wysyłają do jakichś nawiedzonych dewot. Ile małżeństw się przez to rozpadnie? Ilu facetów znajdzie sobie kochanki? To mnie wkurwia. Moja żona również nie chce tego robić w prezerwatywie, ale i tak nie mam źle. Czy w ogóle wiecie, że Kościół zakazuje praktycznie wszystkiego poza klasycznym seksem? Nie można oralnie, analnie, ręcznie, nożnie czy jak kto lubi, ale tylko w dni niepłodne (czyli np jak kobieta ma okres) i wytrysk ma być w pochwie. Obłęd kurwa, jak to przeczytałem to nie mogłem uwierzyć, ale wiele źródeł katolickich to potwierdza. Tak mnie to wkurwia, że już nie mogę dalej pisać, idę podziabać drewna trochę, bo mnie zaraz roztelepie.

63
63
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Zakaz antykoncepcji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie pierdol, tylko weź się za robienie dzieciaków, mamy przecież niż demograficzny.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zakładaj gumę i wal na kurwy kolego a żonka niech siedzi sama w domu w barchanowych gaciach z futrem między nogami, słuchając przewielebnego ojca Tadeusza z Torunia.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Słuchaj nauki kościoła to daleko zajedziesz. Dla mnie to jest chore. Co więcej, pomyśl sobie, że na lekcjach religii katecheci wbijają „prawdę objawioną” o kalendarzykach młodym dziewczynom. Potem taka głupia nastolatka zostanie wyruchana przez jakiegoś matoła i proszę bardzo – ciąża! Jak to się stało? No ja mogłam być tak głupia? I oczywiście pierwsze co: komp->google->tabletki wczesnoporonne a potem tylko płacz i płacz. Kościół wpierdala się w każdą dziedzinę życia i ja uważam, że to jest SEKTA jak każda inna. Pozdrawiam i lepiej porozmawiaj z żoną bo nie będziecie szczęśliwi. Seks to podstawa związku, nieszczęśliwa kobieta szuka kochanka i na odwrót.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. „Ile małżeństw się przez to rozpadnie? Ilu facetów znajdzie sobie kochanki?” Ja pierdole, a jak żona zachoruje poważnie i zero seksu przez pół roku to co kurwa, kochanki muszę sobie poszukać?! Stary, kurwa ogarnij się, nie możecie działać w dni niepłodne po 3 razy? A potem relaks ;)…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Zaraz mi tu będą pisać wesołki różne, że mogę sobie olać Kościół albo żonę, ale to nie jest wyjście.” Jak to nie jest to wyjście? Olej kościół, każ im spierdalać i już. Jaki to problem? Że w końcu przestaniesz wierzyć w bajeczkę sprzed paru tysięcy lat, którą od dziecka mózg Ci piorą? Ale, kurwa, ale problem… Naprawdę. Żeby wszyscy takie mieli, to mświat byłby rajem. Gimbazę masz za debili, bo im tłumaczysz co oznacza słowo „merytoryczny”, a sam daleko nie odleciałeś od nich, bo też własnego rozumu nie masz, tylko wierzysz w jakieś banialuki religią zwane i, co gorsza, wierzysz jeszcze w to co mafia w sukienkach mówi (bo to nie jest to samo). A zresztą, nawet sobie wierz, jak już tak masz wpojone i za późno na reedukację, tylko spójrz na ten swój „problem” z tej perspektywy: to na sądzie ostatecznym będą Cię sądzić, a nie będzie tego robił jakiś klecha z przydupasami z kółka kościelnego. Naprawdę myślisz, że tam wtedy najważniejsze będzie ile razy zerżnąłeś żonę w gumie i ile razy jej się spuściłeś w przeznaczony do tego otwór??? A gdzie jest napisane, że gumy się nie stosuje? Wtedy, kiedy ktoś w pijanym zwidzie widział płonące gadające krzewy i to spisał, to nawet się nie śniło o czymś takim jak gumka. To było takie S-F, przy którym Gwiezdne Wojny, czy inny Star Trek, wysiadają, kapujesz? To samo jest z Twoją żoną -masz kurwa prostą rzecz do rozwiązania, a zachowujesz się 1. jakbyś rozumu nie miał i 2. jak cipa, która nie potrafi postawić na swoim, czy podjąć konkretnej decyzji: zostaję/odchodzę. A jak już tak koniecznie chcesz żyć „po bożemu” (choć to raczej jest „po kościelnemu”, Ty przygłupie), to babę krótko za pysk, bo wg. nauk tych pajaców w kieckach, to facet rządzi w domu i jego słowo JEST PRAWEM. A cipa ma potulnie słuchać. Co oznacza, że jak masz ochotę ją dymać w gumie i w dowolnej pozycji, to ma tak być i morda w kubeł i nie bulgotać. Zrozumiałeś, pizdusiu bez własnego zdania?

    2

    0
    Odpowiedz
  7. można zaczynać jakkkolwiek, ale kończyć w pochwie – czyli technicznie wszystko jest dozwolone, nie tylko klasyka.
    poza tym masz rację jeśli chodzi o resztę postu, popieram i mam podobne przemyślenia

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Do wszystkich tych, co tak utyskują na wiarę i religię – to jest sprawa każdego indywidualna, a Wy, jak ostatnie prostaki, atakujecie to i obrażacie. Nie piszę o Kościele (jako instytucji), ale o wierze. Hamujcie się trochę, bo co z tego, że jesteście w „internetach”, jak wychodzą z Was zwykłe świnie. Trochę więcej tolerancji…

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Zatem nie miałeś nigdy loda ani nie wiesz jak smakuje cipka przez te katolickie zakazy? Życie masz jedno, lepiej go nie zmarnuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Gdzie ten Kościół Wam się tak wpierdalała? Chyba na wioskach… @5 – czy Ty masz poważne problemy psychiczne? Czy żona nie dała w nocy? Czy o co Tobie chodzi? Bo zachowałeś się w tym komentarzu jak frustrat, jak ktoś to się naładował negatywnymi emocjami i teraz wypierdala je na chujni. No kto ma Ciebie wziąć na poważnie skoro wyzywasz ludzi? Kąsasz jadem tych i tamtych sam siebie wywyższając. Ja rozumiem, chcesz być zauważony i dawać dobre rady ludziom bo to naturalne, ale taką metodą tego nie osiągniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @3 – Jesteś porządny! Tak trzymaj! Ja planuję skomponować piosenkę o katolobolszewcach.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Czyli wszystko jasne. Masz żonę cnotkę zapatrzoną w kościół i nic dziwnego, że się „tam” nie goli.
    A tak przy okazji to ja wiedziałem już wcześniej o wszystkim co piszesz w samej końcówce. Kurwa obłęd. Księża sami pierdolą się na dziko z zakonnicami, a nam takie kity wciskają i „nakazują” się kochać tylko w standardowych pozycjach.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. a taki jeden nawiedzony w sukience to nawet przekonywał, że po bożemu jest tylko wtedy, gdy chcesz dziecka, a poza tym nie wolno!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @5 Przypominasz głupiego roztrzęsionego ratlerka, zdolnego do szczekania na kogoś z bezpiecznej odległości, jednocześnie w każdej chwili gotowego do ucieczki, żeby nie zarobić kopa w mordę. Zdaje się że negatywne ocenianie i ubliżanie ludziom których nie znasz sprawia ci największą satysfakcję, o wiele większą od seksu, nie ważne czy w gumce czy bez.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Po pierwsze katolicyzm nie ma nic wspólnego z Bogiem. Dlaczego? Bo wierząc że Biblia jest przekazem od Boga kościół musiałby być oparty na tym co jest zawarte w Biblii, a nie jest. Na twój problem niestety nie ma rozwiązania bo chcesz w ten katolicyzm wierzyć, a więc walcz sam ze sobą do końca życia.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Kali zupełnie nie rozumieć zachodnia dylematy antykoncepcyjna.
    Mądra kongijska murzyn od dawna stosować ściśle ekonomiczny metoda regulacji poczęciów. Kali zwykle napoczynać Mea w zależności od prognozowany kurs dziecka na arabski giełda w Timbuktu. Jeśli dziecka kosztować dwa koza – Kali napoczynać, jeśli obserwować stały trend zniżkowy – murzyn się wstrzymywać z inwestycja, bo przecież wysoko cenić swoja potomstwo. Wtedy Kali stosować specjalna kalendarzyk zatytułowana: „Gorąca Parzystokopytna Latynoski”. W kalendarzyk być zdjęcia od mokry samica kapibara robiący szpagat. Kiedy Mea zobaczyć zdjęcia, ona obrażać się na Kali i o seksowaniu nie być mowy przez najbliższa kwadrans. To być bardzo naturalny metoda. Czasem na widok kalendarzyka Mea stosować także pigułki antykoncepcyjna, które ona wystrzeliwać w kierunku Kali z kałasznikowa. Ta pigułki mieć stalowy rdzeń i bardzo nieodwołalnie zapobiegać napoczęciu. Kali jednak uważać ta metoda za zbyt inwazyjny.
    Na inna raz Kali stosować prezerwatywa, która też być bardzo naturalny, bo zielony i wykonany z krokodyla pęcherz. Oszczędna murzyn wykorzystywać go także do wyrobu czarnej kaszanki, co zapewniać delikatny lubrykacja.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Polacy daja sie wkrecic kosciolowi nie tylko pod tym wzgledem. To dziwny narod. Niby waleczny i bokowy, a kosciol nimi zadzi: nawet kwestia dupczenia jest regulowana w Polsce przez kosciol. Nienawidze tego ciemnogrodu i dobrze, ze juz tam nie mieszka.Pierdolone towarzycho- sami dupcza i macaja ministrantow, a gumki zakazuja. Hipokryzja i sredniowiecze.ale Polacy nie obudza sie nigdy, bo oni lubia zamordyzm. byly zabory, okupacja, komuna, teraz jest Kosciol. Oni tego porzebuja.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. ludzie nawet gimby wiedzą że kościół głupoty gada

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Człowieku ty weź nie pierdol tylko oczyść umysł żonie i uświadom jej, że gumka to ZABEZPIECZENIE i dodatkowo higiena. Niech sobie poczyta o zawodności tradycyjnej metody ponieważ z różnych przyczyn dni płodne i niepłodne się niekiedy przesuwają. Spytaj czy stać ją na utrzymanie i wychowanie np. 5-tki dzieci (tyle mieli ognino i knaus który wymyślili metodę kalendarzykową)? Ja nie chce używać tabletek żeby później nie było komplikacji przy zajściu w ciąże, a dziecko chcemy ale za rok może dwa więc gumka musi być. Wcześniej pilnowałam do tego jeszcze dni niepłodnych ale nie ma potrzeby. Kochając się z mężem w gumie szaleje bardziej niż bez gumki bo wtedy mam większe poczucie bezpieczeństwa. To idiotyczne że ludzie nie myślą własnym mózgiem i nawet po nauce biologii dalej potrafią bezmyślnie oddawać swe życie w ręce księży. A potem wiadomo- na chrzest trzeba zapłacić, na bierzmowanie itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. do @5 piątka z małym minusem ;)) Adolf z za miedzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @5 – „czy Ty masz poważne problemy psychiczne? Czy żona nie dała w nocy? Czy o co Tobie chodzi?” Tu 5. Odp na 1 pytanie: nie, nie mam. Na 2: dała, i było bardzo dobrze. Na 3 i całą resztę: chodzi o to, że wkurwiający są tacy pizdusie jak autorzyna tej chujni. To takie chodzące nimoty. A do takiego jak się nie powie „w prostych żołnierskich słowach”, to inaczej nie zrozumie. I tak BTW, jak nie zrozumie w tych żołnierskich słowach, to dopiero jest ostatnia cipa, dla której nie ma ratunku… Nie sugeruj się stylem wypowiedzi, tylko przeczytaj ze zrozumieniem, co jest napisane, bo to jest istotne, a nie to czy parę słów prawdy prosto z mostu uraziło jakiegoś wrażliwego pizdusia. @13 „Przypominasz głupiego roztrzęsionego ratlerka, zdolnego do szczekania na kogoś z bezpiecznej odległości, jednocześnie w każdej chwili gotowego do ucieczki, żeby nie zarobić kopa w mordę.” Nie przyszedłem tu po to, żeby się licytować w internecie. To nie moja bajka. Nie muszę… Zrozumiałeś, mam nadzieję? @15. Kali jak zwykle bezbłędny. Moja pozdrawiać Murzyn serdecznie. 🙂 @19 „(…)To idiotyczne że ludzie nie myślą własnym mózgiem i nawet po nauce biologii dalej potrafią bezmyślnie oddawać swe życie w ręce księży. (…)” Mądrej to i miło poczytać. 🙂 Ale obawiam się, że nie dotrzesz. Tacy jak autor chujni (i niektórzy komentujący) mają już tak wyprane mózgi i skrzywioną mentalność, że nic nie dociera…

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Biedny ten swiat, oj biedny, jesli nie wie w jakim zyciu zyje. Po pierwsze musisz sobie odpowiedziec na pare podstawowych pytan a pozniej zadawac dziecinne pytania. 10 Przykazan, Jezus, Apostolowie, Pismo Swiete, Kosciol Katolicki itp. Jak zauwazysz to Ateisci i niewierzacy sie rzucaja do Chrzescijan, a nie odwrotnie. Kosciol ma zasady na podstawie Pisma Swietego i tych zmian nie zmieni bo jakis „czlowiek” ma ochote na seks z prezerwatywa. Kosciol ma blisko 2000 lat i trzymie sie nadal, gdzie Protestanci ktorych wspomniales rozdzielili sie 500 lat temu i maja ponad 100 denominacji, zaczynajac od Luteranizmu, po Kalwinizm, Anglikanizm itp. Kosciol nikogo nie zmusza i jesli Ci nie odpowiada to jest cos takiego jak Apostazja, czyli oficjalne dokument wyjscia z kosciola. Wielu w Polsce obrzucajacych Kosciol ale jakos malo osob idzie po ten dokument, bo jak mowi przyslowie ” Krowa ktora duzo ryczy, malo mleka daje”. Co do faktow, to jest cos takiego jak WIARA, czyli akceptowanie czegos bez faktow ( Boga). Pozdrawiam i zapraszam do studiowania Pisma a nie pisanie na temat o ktorym sie nie ma pojecia.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @22 Piona stary!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ha ha ha!!!!!!!!!! Kosciol zyje na podstwaie Biblii!!! bo padne! a gdzie w Biblii o chrzecie noworodkow, o spowiedzi, celibacie, dogmatach (nieomylnosc papieza), choineczka, jedzenie karpia, swieta Maryja i inni patroni? pierdolisz. Czytales Biblie? KrK wpierdala sie do wszystkiego: co i kiedy jesc (post),jak dupczyc. Chuj z nimi! pedofile!sami macaja dzieci, kaza lizac smietane z kolan a mi beda pierdolic, jak mam dupczyc??? NIGDY!Niech sperdalaja, hipokryci, klamcy, zlodzieje, pedofile!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Od autora – odpowiadam na komentarze. Może nie napisałem tego wprost, ale niepotrzebnie zakładacie, że jestem niewolnikiem swoich przekonań czy wiary. Dla mnie to naprawdę nie jest problem obciążający sumienie, zresztą jest wiele osób, które są w stanie pogodzić chodzenie do kościoła z używaniem antykoncepcji. To kwestia szacunku dla przekonań innej osoby. Btw, zabawne jak jestem oceniany – jedna Pani w komentarzach zarzuca mi, że nie szanuję swojej kobiety, Panowie radzą raczej zdecydowane, niemal siłowe, rozwiązanie problemu i określają mnie pizdusiem. A właśnie dlatego jest to chujnia, że problemu nie da się rozwiązać ani na siłę, ani rozmową. Nie i chuj. Rozmową już próbowałem ją przekonać, siłowe rozwiązanie to nie mój styl, nie jestem jaskiniowym gwałcicielem. @22 – chyba sam kolego nie masz pojęcia o czym piszesz. Kościół trwa 2000 lat? A chociażby wielka schizma, czyli powstanie prawosławia? Wiesz czym to było spowodowane? Zakazem małżeństw dla księży, do X wieku księża katoliccy mogli się żenić i nie obowiązywał ich celibat. Ciekawe, czy gdyby nadal mogli mieć oficjalnie żonę, też by byli tak radykalni w sprawie antykoncepcji. Zresztą zakaz jej stosowania obwieścił dopiero papież niecałe 50 lat temu podczas Vaticanum Secundum. Biblia mówi „nie zabijaj” (dosłownie „nie morduj”), a ograniczanie poczęć, tyle że w sposób „naturalny”, nie jest grzechem. A w ogóle, to najbliżej do pierwszych chrześcijan ma nie Kościół katolicki, ale małe kościoły trwające w niezmienionej formie od ponad 1500 lat, np. Koptowie albo obrządek ormiański. I jeszcze ciekawostka – na forum katolickim można spotkać naprawdę radykalnych ortodoksów. Otóż wg nich tzw. kalendarzyk powstał w celach pronatalnych, tzn. żeby małżonkowie nie marnowali czasu i sił na współżycie w dni niepłodne, tylko robili to w dni kiedy prawdopodobieństwo poczęcia jest największe. Także wszelkie sposoby NPR, łącznie z arcyromantycznym mierzeniem gęstości śluzu, to dla ortodoksów „wynaturzenie”. W tym miejscu kończę dyskusję nad tematem, przechodzimy do kolejnej chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ale masz problemy

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Żadna metoda antykoncepcji nie jest pewna na 100% i wszędzie jak „Bóg chce” to da. Skoro więc kościół promuje naturalne metody planowania rodziny (ruchajcie się jak nie ma dni płodnych) tłumacząc wpadki „Bóg tak chciał”, to ja tu czegoś nie rozumiem. Skoro grzechem jest zła intencja, to jaka jest kurwa różnica między zakładaniem gumy a wybieraniem dni niepłodnych?

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Wytrysk ma się kończyć w pochwie, a gumka to zło?
    Następnym razem spytaj ksiedza czy walenie kutasem ministrantów po czole i posuwanie przedszkolaków w konfesjonałach to też według bibli.
    A chodzenie kleru na dziwki to także słowa Bibli?

    1

    0
    Odpowiedz
  29. @21 stary ale, że co? że niby Darwin miał rację? Jestem ateistą ale w bajki Darwina też nie wierzę. Świat jest inny niż nam się wydaje bo ktoś tego chce 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @26. „A właśnie dlatego jest to chujnia, że problemu nie da się rozwiązać ani na siłę, ani rozmową. Nie i chuj. Rozmową już próbowałem ją przekonać, siłowe rozwiązanie to nie mój styl, nie jestem jaskiniowym gwałcicielem.” Gościu, kurna, ty chyba jakiś niedorozwinięty jesteś… Wróć się do komentarza nr 5 i przeczytaj go jaszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz, aż, kurwa, do skutku? I tak. Primo. GDZIE CI TAM NAPISAŁEM, ŻE MASZ BABĘ GWAŁCIĆ??? Tam jak byk jest napisane, że wg. nauk tego twojego i twojej baby kościoła, to facet rządzi, a baba potulnie wykonuje (w tym wypadku decydujesz jaki ma być seks, a ona grzecznie wypina dupę). Nie na siłę. Jej zakichana religia nakazuje że POTULNIE MA ZROBIĆ, CO KAŻESZ. POJĄŁEŚ??? I secundo. Tam też jest napisane, że podejmuje się jasną, krótką i prostą w sumie decyzję: albo coś się zmieni, albo do widzenia. Krótka piłka. I każdy facet taką decyzję potrafi podjąć. Tylko takie życiowe pizdy jak ty mają wieczne dylematy i bełkoczą plącząc się w tłumaczeniach. KPW? /Nr 5

    0

    0
    Odpowiedz
  31. 25) Bo musisz sobie odpowiedziec co to jest Biblia, i jak sie ja czyta. Poki nie zrozumiesz podstawowych slow, jak np roznica po miedzy sutanna a ” sukienka” ktora ponoc ksieza nosza to bedziesz rozpowiadal niestworzone rzeczy. W Bibli chodzi o interpretacje i rozmyslanie nad slowem Bozym. W Apokalipsie masz napisane ze kto ma rozum niechaj liczbe besti przeliczy. ROZUM, a nie doslowne czytanie. Masz gdzies w bibli o Samobojcach, albo o uzywaniu prezerwatywy? nie masz ani za ani przeciw, ale rozumowanie i interpretacja Pisma mowi ze jest to zlo bo jest to mordowanie czlowieka(samobojstwo) i prezerwatywa(fizyczna zadza). Spowiedz kolejny temat, bo musisz wiedziec ze jest 5 rzeczy ktore musisz spelnic zeby spowiedz byla wazna. Mowa dzisiejszej mlodziezy ze nie bede chodzil do „sukienkowca” bo co mu bede mowil o swoich „intymnych sprawach” jak on nie lepszy…. jest tak smieszne ze az brak slow. Aha, no i taka na koniec interpretacja dla Ciebie: Mamy wiecej ateistow i odchodzacych od Kosciola, i teraz odpowiedz sobie na pytanie czy powinno byc lepiej czy gorzej? bo przeciez powinna byc „sielanka” bo coraz wiecej osob nie wierzy w sredniowieczne bajki a jak jest w dzisiejszym swiecie( wojny, GMO, porno, itp) to kazdy chyba sobie odpowie. Pozdrawiam zdrowo myslacych.
    PS. Polecam rozmyslanie nad takimi slowami jak wywolywanie duchow, horoskopy, wrozki itp, bo wiekszosc osob przeciw Bogu, az do momentu kiedy trzeba leciec po exorcyste bo rzeczy w domu same sie przestawiaja. Gdzie wtedy masz pomoc wrozek? Pelno ich w Polsce, a ludzie chodza na masowa skale, i dla wiekszosci jest gorzej niz lepiej.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. No ale komentarza nr 4 nikt nie zauwazy tylko kazdy cwaniak!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @ 28: Mylisz się: Po 1) Naturalne metody planowania rodziny to np. metoda wg. Billingsa, lub wg. Roetzera. Obydwie są skuteczne w 100 procentach jeśli prawidłowo się je stosuje i „wypadków” nie nazywaj terminem Bóg tak chciał tylko własną niewiedzą i ignorancją w tym zakresie; po 2)gdy zakładasz gumę świadomie obezpładniasz swój akt i pozostajesz zamknięty na poczęcie nowego życia co jest zamierzonym przez Stwórcę pierwszym celem aktu, jeśli współżyjesz w dni niepłodne wybierając je świadomie robisz to dlatego że znasz naturalne metody planowania rodziny i choć wiesz że dziecko się nie pocznie to jednak pozostajesz otwarty na poczęcie. Podsumowując: radzę trochę poczytać i później się wypowiadać.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Trzeba sobie uświadomić, że KK stosuje taką samą metodę jaką użył człowiek udomawiając psy. Tylko u psów człowiek zdołał opanować ich podstawowy instynkt wpie.. się pomiędzy samca i samicę, z tą przewagą że raczej zapanował nad instynktem samic. Przykro mi to mówić (zwłaszcza jako kobiecie) ale KK w identyczny sposób tresuje ludzi. Jedyne nad czym u kobiet KK nie jest w stanie zapanować to instynkt macierzyński ale za to wykorzystuje go jako narzędzie sprowadzając mężczyzn do roli parobów. Oczywiście łagodzą to nadając im szczytne miano „głowy rodziny” zrzucając na nich wyłączną odpowiedzialność za utrzymanie rodziny i „większej rodziny” jaką jest państwo, KK 😀 Urzędnicy KK robią z nas i naszych podstawowych instynktów narzędzia do manipulowania nami. Przykre.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. jeśli z powodu prezerwatyw zostali ateistami to niech spierdalają. nie wiesz kacapie o czym gadasz

    0

    1
    Odpowiedz
  36. 1.byliby a nie byli by itd. sam jesteś gorszy od gimbazy wiec sie nie wypowiadaj Einsteinie
    2.K. katolicki itp. itd. nie jest moim autorytetem w zadnej kwestii i nigdy nie byl wiec przyznaje racje, ze to popieprzone w zw z tym kazdy kto liczy sie z jakimikolwiek absurdalnymi doktrynami jest w znacznym stopniu ograniczony

    0

    0
    Odpowiedz

Ale patola

Ojciec się drze na mnie, bo przed wyjazdem włożył jakieś pierdolone pudełko do zmywarki a że przez ten czas jak jego nie było nazbierało się naczyń, to włączyłem zmywarkę, a że swoje pudełko włożył on na tyle niestarannie, że spadło i znalazło się nad grzałką, to się stopiło i oczywiście teksty do mnie: „ty debilu, po co włączałeś tą zmywarkę, ty się nie nadajesz do pracy, bo ludzi pozabijasz” – tak kurwa, pozabijam – bo on źle pudełko włożył ,a ja tylko nasypałem proszku i nacisnąłem przycisk
a i jeszcze mówił, że dom się prawie spalił tylko kurwa jak się miał spalić, jak w zmywarce od chuja wody jest a ta grzałka była na samym dole,
pudełko się przykleiło do grzałki i tyle a naczynia się umyły a on mi jeszcze wmawia że się nie umyły, no chyba kurwa to ja rozładowywałem zmywarkę, a nie on i widziałem czy się umyły czy nie,
a po za tym to standardowo, że „wszystko robię na odwal i że jestem debilem”.

97
59
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Ale patola"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Liczę na to że napiszesz jeszcze coś ciekawego, jak będziesz robił pranie albo ścierał kurze.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. spoko nie tylko ty wedlug twojego taty robisz na odjeb. Tez pewna osoba z moich domownikow uwaza ze albo nic nie robie albo robie to zle o kij. Bo chce pokazac ze jest lepsza. Ja mam dodatkowy problem ze musze tu byc bo tu mieszka moja milosc. A nie chce sie wyprowadzic tylko chce zostac tu 🙁 przejabaaane byz zerem dla kogos.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zacznij już się usamodzielniać stary bo za parę lat będziesz na psychotropach!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Inni ludzie mają niestety podobne problemy, w tym ja. I to jest chujnia, amigo.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twój ojciec ma rację – jesteś debilem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wyczuwam gimbusa. Lepiej idź spać pieprzony gimbusie, bo kurwa jutro do gimbazy nie wstaniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. czas zerwać kontakty z ojcem debila

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rany, jakie długie zdanie!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widziałeś ty kiedyś zmywarkę od środka ? Bo ja tam grzlki nie widzę :-/ poczytaj trochę o budowie i zasadzie działania zmywarki , a pózniej pisz w necie .

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ja co chwilę słyszę od kochanych rodziców pytanie, czy aby na pewno nie jestem nienormalna i oczywiście standardowo „zacznij myśleć” kilka razy w tygodniu, więc łączę się we wkurwieniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @11 kilka razy w tygodniu? ojcowie to chuje, matki też, ale rzadziej; wystarczy przebywać z moim ojcem 10 minut żaby ci zepsuł humor na kilka dni;( łączę się w bólu, bo oni chyba nie wiedzą co robią 😐

    0

    0
    Odpowiedz
  13. W zmywarce niema grzałki, słaba ściema. Grzałka jest poza zbiornikiem i jest to grzałka przeltowa tzw podgrzewacz, podgrzewa przepływającą wodę.Koledze sie pomyliło pewnie z bojlerem 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  14. jestescie debilami, bo sie z wlasnymi rodzicielami dogadac nie umiecie. mnie tez ojciec za malego od czasu do czasu zjebal (slusznie), ale nigdy nie powiedzial, ze jestem kretynem, zjebem itd. moze to nie wasz stary? jak mozna wlasne dziecko krew z krwi jebac od kretynow? nie wiem.

    0

    1
    Odpowiedz

Zakłaczona żona

Chujnia nr 1 – nieogarnięta żona. Nie chodzi tu o słabe prowadzenie domu, tylko o beznadziejność w łóżku. Nie używa makijażu, nie chce się wydepilować – a mało co odrzuca mnie tak, jak długie kłaki łonowe, o stringach czy pończochach nie ma mowy… To nawet nie wina kościoła, o ile wiem nie zakazuje on takich rzeczy w małżeństwie, po prostu takie nieogarnięcie. A wiem że można, dajmy na to szwagierka, czyli jej siostra, jak przyjedzie nieraz do nas nie ma oporów żeby opalać się na tarasie w stringach, widać że jest ładnie wygolona. Na to szczególnie chuj mnie strzela, bo wiem że można. Co więcej, nie jestem jakimś tam platfusem, poświęcam się życiu rodzinnemu, zapierdalam sporo w domu i wokół domu na działce i takie mam za to podziękowanie. Byle jakiś dres, chlejący i ćpający oprych może mieć pannę, co się umaluje, wyperfumuje, wygoli, włoży dla niego sexi bieliznę i zrobi mu laskę bez gumy z połykiem, a on ją i tak potraktuje jak szmatę i po wszystkim wyjdzie na piwo z kolegami, a ty człowieku zapierdalaj, z roboty prosto do domu, weekendy zamiast z kolegami to z kosiarką na trawniku, i za to nagroda w łóżku – ciesz się, że czasem zgodzi się zrobić to przy świetle, tylko co tu podziwiać, kępę kłaków? Chujnia, ale to wcale nie największy kaliber, ciąg dalszy nastąpi.

130
74
Pokaż komentarze (51)

Komentarze do "Zakłaczona żona"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. w sumie smutne, a powiedziałeś jej o tym, czy liczysz,że trafi na chujnie, przeczyta i zrozumie?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Pytanie do facetów: To jednak lubicie makijaż u kobiet czy nie? Bo mi koleżanki wmawiają ciagle,że nie lubicie ani farbowanych włosów ani makijażu.Z czym ja się nie zgadzam, bo uważam,że nie ważne czy makijaż jest mocny czy delikatny ważne,żeby był estetyczny i pasował do twarzy. (Oczywiście nie mam na myśli tony pudru, domalowane brwi, i sztuczne rzęsy, tylko taki normalny)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ahahahh. 😀 wygol jej sam. 😀 Taka gra wstepna!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja bym umarła gdyby mnie coś takiego strasznego spotkało

    0

    0
    Odpowiedz
  6. ide sie kurwa zabić

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Miałem taką pannę. Dzicz w majatkach, jakieś kurwa kępy, plamy.. Normalnie wolałem sobie sam ręką zrobić… Skończyło się tak, że francę zostawiłem i nie żałuje. CHuj, że teraz jestem żonaty z pizdą, która „0” libido wykazuje. Normalnie kurwa mać chuja sobie odgryź można za pomocą Azora.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. a ile macie lat ?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ciesz się że chociaż chce się ruchać. Fajnie by ci było jakby się goliła ale nie dawała?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. 1.Jak ci się nie podoba to ją zostaw.
    2.przygotuj golarkę piankę i miskę z wodą, rzuć na łóżko i ogól ją gdzie tam potrzebujesz. To może być wstęp do igraszek.
    3. Może ją swędzi jak jest za mocno wydepilowana na 0.
    4. Moze jesteś beznadziejnym kochankiem i seks z tobą nie sprawia jej przyjemności, więc zapuszcza włos abyś jej unikał.
    5. Nie wyobrażam sobie żeby po moim domu jakaś lafirynda łaziła z gołą dupą. Wywaliłabym ją na zbity pysk z tego tarasu nawet gdyby to była moja siostra.Na pierwszy rzut oka widać że nie szanujesz swojej kobiety.
    6. Łyse cipki wychodzą z mody. Cipki z wiekiem lepiej wyglądają jak troszkę włosów mają.
    7. Pogadaj z dziewczyną zamiast lamentować na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kurwa człowieku, zamiast kosić trawnik to wjedź do domu kosiarą dorwij żonkę i ogól jej bobra.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Kolego przyślij ją do mnie. Ja ubóstwiam takie zarośnięte szpary. Najlepiej by było, gdyby jeszcze tydzień się nie myła, miała okres i dodatkowo była mocno zapocona. Ja nie będę narzekał jak ty, tylko lizał jak opętany. Czekam. pozdro dla żonki. mokre buziaczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pewnie masz małego i narzekasz, kup lubej wibrator i będzie wniebowzięta.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. nie pierdol, że będzie ciąg dalszy. I co tam napiszesz? że bóbr wreszcie gładki?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Trzeba było wybrać szwagierkę…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @12. „Kolego przyślij ją do mnie. Ja ubóstwiam takie zarośnięte szpary. Najlepiej by było, gdyby jeszcze tydzień się nie myła, miała okres i dodatkowo była mocno zapocona. Ja nie będę narzekał jak ty, tylko lizał jak opętany. Czekam. pozdro dla żonki. mokre buziaczki.” Kurwa, admin, ty chuju na kaczych łapach… Jadłem właśnie… I dzięki za obrzydzenie reszty dnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Autorze, Twoja luba pewnie wierzy w to: d.wiadomosci24.pl/g2/cd/9e/b5/63641_1207784195_13b2_p. jpeg

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @ im dłużej żyję tym bardziej uświadamiam sobie, że chyba większość woli mieć żonę „normalną” a na boku taką typową zdzire. Najlepiej jakby szło to połączyć w jedną kobiete, ale to chyba niemożliwe. Pozdrawiam ale nie bierz sobie tego do serca, bo tak na prawdę gówno wiem bo nawet nie miałem dziewczyny, to tylko moje przypuszczenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Czekam na ciąg dalszy. Fajnie poczytć o takich wesołych, śmiesznych chujniach 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wyhodowałeś swoje pożądania na pornolach i świerszczykach, które nakarmiły twoje wyobrażenia erotyczne. Jeżeli szanowna małżonka ignoruje twoje upodobania, a ty nie jesteś w stanie zainicjować swojej aktywności bez zabiegów które tu zilustrowałeś, to pozostaje ci wydupczenie szwagierki w stringach od czasu do czasu na tarasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. tak się zastanawiam, żenić się czy nie. jak tak patrzę na poziom dzisiejszych dziewczyn to mi przechodzi ochota na wszelkie cipki. wymagania mają kosmiczne, a w większości mało sobą reprezentują.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. wziąłeś ją z bobrem, poszedłeś na łyse kurwy i naglw bóbr przeszkadza. @11 RULES!

    1

    0
    Odpowiedz
  23. A próbowałeś wylizać tę jej muSHELLkę?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @12 o stary to pojechałeś-no ale przyroda zna takie przypadki!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Odpowiadam na komentarze. Owszem, mówiłem jej o tym, nawet dostała ode mnie piankę do depilacji na prezent, jebnęła ją gdzieś do szafy i po temacie. Dlatego właśnie to jest chujnia – nie wylewam tu swych żali o których nie potrafię inaczej powiedzieć, piszę bo może chociaż tu mnie ktoś zrozumie, choć cały chuj mi to da.
    Nie, nie musi być wygolona na zero, nie mam skłonności pedofilskich, gdzieś tam wyżej może zostać paseczek czy trójkącik, żeby było wiadomo że jest dorosła 😉
    Tak, makijaż jest wskazany u kobiety, o ile ma co podkreślać. W beznadziejnych przypadkach ośmiesza tylko. Także zapamiętajcie, kremem i wisienkami dekoruje się tort, a nie pasztet.
    Dziękuję za liczny odzew, przechodzimy do następnej chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. A nie mozesz jej tego po prostu powiedziec? A ty? Depilujesz jaja?

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @10 – „łyse cipki wychodzą z mody”. ty tak na serio? kurde a mnie kręci łysa cipka, ale moda jest inna to co teraz? może twoja żona mnie nauczy mody? Kurde ludzie jak można się kierować „modą”? i to w kwestii cipki!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  28. No stary chujnia. Dzisiaj normalne kobiety albo mają estetyczne łyse cipki, albo delikatnie wypielęgnowany niewielki zarost typu „pas startowy” 🙂 Raz że ładniej to wygląda (no chyba że piździsko jest jakieś wyjątkowo brzydkie, na przykład rozjechane totalnie z wiszącymi warami, ale to ekstremum), dwa że jest wygodniejsze bo jak robić minetkę w buszu? Nawet przy seksie lepiej to wygląda, bo większość facetów lubi patrzeć jak sprzęt wchodzi i wychodzi. Oczywiście oko demona też powinno być wydepilowane! To dzisiaj podstawa normalności, i nie chodzi o jakieś mody z porno filmów. Zarośnięte piździsko spoci się, do tego włosy często śmierdzą moczem jak panna nie jest świeżo po kąpieli. Nie wspominając że z bobrem i zarośniętą kakaową grotą baba wygląda komicznie w seksownej bieliźnie 🙂 Żonę na twoim miejscu bym zjebał jak burą sukę i nakazał ucywilizowanie się. Niestety wciąż wiele kobiet i dziewcząt, szczególnie z popeegierowskich wsi, hoduje jebitnego bobra w majtach. I tu napalony jesteś na laskę a jak się do majtek dobierzesz to się czasem odniechciewa wręcz! Walcz z tym przyjacielu! Niech żona wypierdoli kłaki. BTW – faceci też powinni się chociaż podgolić, pogadajcie z koleżnakami, też zawsze mówią że nic przyjemnego targać pałę jak w zęby i do nosa łoniaki wchodzą. Mamy XXI wiek, to kwestia estetyki i higieny a nie jakiś metroseksualizm. Nie mówimy o goleniu kalty czy nóg przecież. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Roche pierdolisz („takie mam podziekowanie”). To zona ma wg. ciebie dziekowac za pomoc w domu ogoleniem piczki?jakis ty kurwa prymitywny jest. A u ciebie jak wyglada? Paznokcie czyste? Chuj umyty? Jajca wygolone?Uzebienie biale, naprawione? watpie. Znam polskich facetow. Wymagaja, a sami chodza jak czeresniaki.I moze po prostu jej powiedz, ze lubisz gladka cipke. Po chuja tu piszesz. Gadaj z nia.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Podobna erotyczny zagwozdka trafić się także Kali, który nie móc się przemóc do ubijania pierzastego kazuara u Mei. Regularny miąchanie pozytywnie wpływać na budowanie partnerski relacje w afrykańska małżeństwo, a ponadto Kali przecież zapłacić teść za Mea dwie i pół koza, co nie powinno się zmarnować. Jednak najmniejszy sugestia na temat oskubania kazuara powodować u Mea zjadliwa komentarze na temat nigeryjski pisemka z nieskromne hipopotamice, które kiedyś w zupełnie przypadkowa sposób znaleźć się w lepianka.
    Ideałem Kali być miękkość bonobo połączony z gładkością krokodyla – jak w reklama proszku do prania.
    Małżeński wojna zakończyć się po wspólny seans komedii romantycznej z Szamilem Basajewem, który być jednocześnie łysa i brodata.
    Mea kompromisowo zdepilować głowa kremem z termita ale pozostawić kazuar z nietknięty okrywa piórna. Frywolna murzyn miąchać teraz z siłą wodospadu, a jego konserwatywny żona zachować własna godność osobisty.

    2

    0
    Odpowiedz
  31. Ciag dalszy nastapi? a to ciekawe. napiszesz o tym, ze nie goli sie pod pachami i nogasy ma tez zarosniete, jak pilkarz Legii Warszawa?Ech, kurwa, gosciu. Naucz sie z kobita prowadzic normalne rozmowy. Prawie wszystko da sie w normalnej gadce wyjascic. Takie kutafony jak ty mnie bardzo wkurwiaja. Zamiast pannie powiedziec, o co ci chodzi zajmujesz miejsce na szanownej chujni, gdzie ludzie naprawde maja przejebane i chca o tym napisac.Jajca ogoliles? Ciulika umyles?

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ty krypto-geju !

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Pierdolisz ,moja stara wygląda jak wielki hipopotam !!!! to jest obleśnie a nie tam kilka włosów ,ile ja to juz się nie nagadałem na wkurwiałem i nic tylko jebane seriale w głowie i siedzenie na dupie z ciastami i innymi słodyczami przed tv zero sportu ruchu ,po co sie było żenić sam nie wiem ..echh głupi człowiek i młody był …

    0

    0
    Odpowiedz
  34. w sumie cię rozumiem. każdy chce mieć atrakcyjnego partnera. przyznam się,że na jakiś czas porzuciłam depilację (z lenistwa :P) ale delikatny komentarz partnera przypomniał mi co kręci facetów 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @2 – w sumie to nie wiem co Ci odpisać. Pewnie oczekujesz konkretnej męskiej odpowiedzi, kogoś z jajami. Moje są średnie i pewnie temu mam problem odpowiedzieć hahaha I tak i nie. Indywidualna sprawa. Weźmy np. Martę Żmudę Trzebiatowską. Przefarbowała sobie włosy z bodajże czarnych na takie jasne, chyba brzoskwiniowe ( czy jaki to tam był/jest kolor ) i przybyło jej urody od razu. A taka Cheryl Cole, wygląda dobrze bez i z makijażem. Ostatecznie z makijażem chyba lepiej. Z drugiej strony jednak bez przesady. Fajnie jest znać prawdziwą urodę kobiety bo te makijaże to takie trochę kłamstwa i „czary iluzji”, które działają przez pewien krótki czas a miłość nie jest za czyjąś urodę tylko tak po prostu. Dobra, koniec moich wywodów bo jeszcze zacznę pisać totalne głupoty… byee kimkolwiek jesteś 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Przywiąż ją do łóżka kiedy zaśnie (ręce i nogi, zaknebluj też usta) po czym wydepiluj całe cipsko. Może jej się spodoba, a może będzie cały czas goliła bo odrastające krótkie włosy strasznie kłują.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @27 Ale na poważnie wziąłeś ten wpis o modzie. Współczuję.
    Do autora. Kochany autorze wygolenie cipki tam na dole często prowadzi do obtarcia genitaliów co jest bardzo nieprzyjemne dla kobiety i szkodliwe dla jej zdrowia. Paseczek wyżej, jak to nazwałeś, niczego nie zmieni kiedy przy samej szparce drapie niemiłosiernie. Życzę tobie powodzenia w szukaniu kompromisu. Jeżeli twoja kobieta nie chce cię słuchać to może ją szantażem weź.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. „zarośnięte piździsko” „oko demona” – żałosny jesteś gościu. Piździsko to ty masz zamiast mózgu.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Kidys nawet kiedy lizale bobra to klaki wlazly mi pomiedzy zemby.Facet w stoluwce zwrucil mi uwage ze mam wlosy lonowe pomiedzy zembami.

      0

      0
      Odpowiedz
  39. Puszczaj jej jaki śpi przebój Tedego sprzed 10 lat pt. „Pęknięty jeż”, może coś jej trafi do łepetyny 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  40. A Ty dla niej co robisz?Może jest cos z czego ona również jest nie zadowolona i dlatego tak jest?Nie pomyślałeś o tym?
    Depilujesz moze swojego czy pod pachami?Sprzątasz,gotujesz-robisz coś w domu?Zastanów się wpier,popatrz na siebie,a potem oceniaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. To pizda niedomyta!!! Zarosniety brudas jebany!!! Z ta ksiezniczka Fiona to zrob tak: nie myj chuja przez miesiac (nawet nie zmieniaj gaci) i codziennie wpierdalaj jej wacka w otwor gebowy z finalem – i mow, ze jak ogoli broche i row to ty umyjesz zyrafe!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Gardzę takimi ludźmi jak Ty, którzy nie mają ambicji tylko by ruchali wszystko co się rusza. Seks priorytetem życiowym. Mózgi wyżarte pornolami. Chcesz podziwiać to wyjdź na dwór nocą i spójrz w niebo. Kurwa, brak mi słów na takich debili. Naucz się panować nad pożądaniem i zajmij się czymś pożytecznym, współczuję biednej dziewczynie, że w ogóle Ci się oddała, pierdolony zerze.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Zamiast zapierdalać z kosiarką znajdź jakieś hobby poza domem ryby albo kochanka.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Ludzie a w zasadzie człowiczyce. Co wy się dopierdalacie do porządnego faceta. Każdy chyba chce mieć przyjemność z seksu. Golenie cipy jest teraz tak popularne jak picie herbaty, a robienie patelki gdy kobieta nie jest zadbana smakuje jak lizak z pod szafy. Potem głupie baby się dziwicie że facet was wali po rogach bo ile można się kurwa prosić o odrobine higieny ?!!! Życzę facetowi wszystkiego dobrego a wam zakłaczone głupie cipy oby otwory mchem zarosły.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Co wy w ogole piszecie, facet ma popatrzec na siebie? Jestem kobieta i nie wyobrazam sobie dopuscic do czegos takiego. Niech sie nie zdziwi ta Twoja zona jak pewnego dnia bedziesz mial dosc i ja zdradzisz, jak mozna byc kobieta i o siebie nie dbac. Facet nie musi byc wcale ogolony, chyba ze mu to pasuje. W tych czasach sie kobietom w glowie poprzewracalo i to rowno, jakies feministki jakies rownouprawnienie i jeszcze zapuscic sie jak malpy a potem narzekac ze „nikt mnie nie chce”. Do ciezkiej cholery jak wasz maz wraca z pracy to obiad ma byc zrobiony a w domu posprzatane jesli to on zarabia na dom i rodzine! I jak lodzika zrobicie swojemu mezczyznie od czasu do czasu to tez nic sie wam nie stanie. A Ty idz porozmawiac ze swoja zona i jak nie bedzie chciala dalej dbac o siebie to idz zaspokoic sie u innej i tyle, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. @11 haha dojebał ładnie 😀

    autorze – powiedz jej to wprost albo przypadkiem podsun swoj wpis na chujni :p

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Hahahahahahaha <3

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Autorze, niewiele uda Ci sie zmienic. Polecam Ci, tak jak to juz uczynil jeden z komentatorow jako hobby wedkarstwo i dodatkowa kobiete. W imie czego masz sie meczyc? Tak jak to juz wiele madrych zyciowo mezczyzn i kobiet powiedzialo na tym portalu: czlowiek do monogamii nie jest stworzony, ani kobieta, ani mezczyzna. Wiec sobie zaraz nie dorabiajcie, drodzy czytelnicy i komentatorzy, do wszystkiego jakiejs bezsensownej ideologii. W gruncie rzeczy cos takiego jak malzenstwo nie ma w ogole sensu. W imie czego mam sie meczyc dla kogos, kto mnie juz po wzglednie krotkim czasie niemal ze nie dostrzega, a ty mezczyzno jestes najczesciej tylko wolem do roboty, jestes tylko do tego calego balaganu tylko tak na doczepke. Postrzegany jestes tak wlasnie a nie inaczej przez wiekszosc kobiet. Nie mowcie tyle o milosci, kochaniu i podobych sprawach, bo jesli to ma miejsce, a zdarza sie to okrutnie rzadko, to jest to cos ulotnego, nietrwalego, czego zasadniczo nie da sie zakonserwowac. O nie. Masz w zasadzie te jedna funkcje. Mimo ze przeciez powinienes byc rowniez mezem, oblubiencem, czlowiekiem do ciekawych, interesujacych rozmow, erotyki, seksu etc. Ale tego, o czym tu pisze, to ma zaledwie garsc ludzi w zwiazkach heteroseksualnych (niekoniecznie z cyrografem z USC). Nie ludzcie sie, ze jest inaczej, wiecie jak jest, jezeli choc troche znacie zycie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Nigdy nie miałem golonej pipki i miec nie będę bo mam obrzydzenie do golonych

    0

    0
    Odpowiedz

Morfeusz mnie nie lubi

Właśnie wszystkie zegarki w Polsce wskazują godzinę 03:51, o tej porze mam jeszcze trochę sił, by wylać swoją chujnię. Bezsenność. Tu i tam. Od paru tygodni. Ilekroć położę się do łóżka o północy, przynosi to nadal taki sam efekt, bo zasnę dopiero w okolicach godziny 06:00 albo później. Krew mnie zalewa. Przez sześć godzin nie mogę zmrużyć oka, choć wyraźnie umysł ma ochotę odpłynąć, a ja z nim. Dwoje do pary. Odkąd mam, kurwa, przerwę od wszystkiego, chwilę oddechu, spać nie mogę, a wstając po 13:00 czuję się gorzej, niż kał, więc wstaję prędzej. Gdybym miała problemy, powód bezsenności byłby jasny, ale ja żyję luzem i mało co mnie obchodzi. Więc już naprawdę nie wiem. Wstaję o godzinie 10:00, bo zawsze mam sporo do załatwienia, a kurwa, zamiast paść na ryj o 22:00-00:00 do łóżka, zasypiam rano. Jak ja zacznę wstawać do szkoły jutro, to nie wiem, predzej kurwicy dostanę. Desperacja; chyba zacznę brać tablety nasenne. Z godziną 03:59 kończę spowiedź, może do 05:00 usnę. Pozdro dla Nocnych Marków nie z własnej woli.

69
60
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Morfeusz mnie nie lubi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. za robotę się weź to spanie samo przyjdzie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Też tak miałem i chyba było to z nerwicy. Może też masz nerwicę? Czy Twój sen nie stał się czasem płytkim, czy nie przybyło Ci siwych włosów, czy nie stresujesz się przesadnie czymś co tego stresu nie wymaga?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam od lat podobny problem. Według mnie przyczyna tkwi w dobowym rytmie biologicznym człowieka. Dzielimy się pod tym względem na skowronki i sowy. Ja zdecydowanie jestem sową, gdyż najchętniej kładłabym się spać około godz. 2-3 w nocy. I tak robię podczas weekendów i świąt, nie walcząc z potrzebami własnego organizmu. Niestety, problem istnieje w dni robocze. Rozpoczynam pracę już o godz. 7:00, więc muszę wstawać najpóźniej o godz. 5:00, a 2 lub 3 godziny snu przez pięć kolejnych dni to zdecydowanie za mało, aby prawidłowo funkcjonować. Próbowałam już prawie wszystkiego w celu przestawienia swojego rytmu dobowego, jednak z marnym skutkiem…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja cierpię na bezsenność od 15 lat. Czasami jest lepiej, a czasami tylko prochy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Po ciężkim i pełnym stresów dniu w gimnazjum odpręż się, umieść wibrator w szparze, zamknij oczy i zaśniesz natychmiast. Nie zaszkodzi również butelka relanium. Dziękuje za uwagę. Pisał lekarz medycyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Też tak mam. Ostatnio zacząłem czytać książki na zmrużenie oka, ale jest jeszcze gorzej bo zamiast mnie nudzić to wciągają. Zeszłej nocy poszło prawie 200 stron… wcześniej tyle z własnej woli, w miesiąc nie przeczytałem. Najbardziej wkurzające są myśli i jak nie można powstrzymać ich potoku w głowie. Zamiast się skupić na śnie to myślę o jakiś bzdurach.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Śpij co drugą noc, ja tak robiłem, pomaga. Padasz na 'ryj’ i nawet nie wiesz kiedy usypiasz 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wszystko jest kopią kopii.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mam podobnie i używałem przeróżnych metod, jedną z których Ci polecam to ciężki trening wieczorem, ja się zapisałem na Karatei niedługo minie pare lat, a w maju może wystartuje w zawodach. Ale wciąż czasami trapi mnie bezsenność. Znajdź sobie coś co Cie zmęczy, to pomoże. Najgorzej miałem bo pare lat temu się wciągnąłem w dragi, i czasem jak się naćpamy 3-mmc albo innego gówna to po pare dni nie śpię. Chciałbym tego już nigdy więcej nie wziąć ale wiem że jak będzie impreza i najebie się, ktoś rzuci pod nos to się nie pohamuje. Może nawet chujnie o tym zrobię, pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Nikt cię dobrze nie wygrzmocił przed snem, to i spać nie możesz… Albo się puszczaj przed snem albo zrób jak ci koleś spod nr. 5 radził: wibrator, albo dildo, w cipę i lulu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To, co napisał @5 może niektórych śmieszyć, aczkolwiek masturbacja naprawdę pomaga jak się nie umie usnąć.
    Koleżanko jeżeli jeszcze nie spróbowałaś (w co wątpie :D) to zacznij i sama zobaczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Słodkich snów życzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Polecam zasypiac z aplikacja Meditatiom and hipnosis;-) Na mnie dziala jak na Garfielda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tata zabronił dosiadać Ci Garulfa, bo jest za duży.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Bierz waleriane; tez tak mam. Pomaga.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wiecej fety.;)

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Noooo jak ty od 10.00 zaczynasz dzień bo masz sporo do załatwienia, to kurwa nie wiem, gdzie ty pracujesz ?! Tylko kurwa pozazdrościć.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No właśnie ostatnimi czasy mam tak samo jak ty nie mogę spać po nocach , dopiero tak 0 04:00 05:00 zasypiam a wstaje o 09:00 10:00 nie wiem co jest grane.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja nie możesz spać TO KURWA NIE ŚPIJ. Na huj drążyć? Pograj se na komputerze całą noc, pooglądaj YouTube, posłuchaj muzyki, co tam chcesz i huj. Sen sam przyjdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. I mnie to męczy. Nie mogę zasnąć nawet po całodniowym zapierniczaniu. Kładę się o 1,2,3 a i tak ciężko zasnąć. Piję przed snem melisę parzoną, pomaga w ten sposób że jak już wypiję to zasypiam szybko ale po 2-3h się budzę i nie mogę spać dalej. Moi domownicy też cierpią. O godzinie 23-24 aktywność na chacie jak normalnie po południu. Wiem, że to nie przez stres bo aktualnie nie mam stresów większych. Myślę że to coś ze środowiskiem, może woda może powietrze nie takie lub jakieś fale na częstotliwościach. Jak śpię w innym mieście to nie mam problemów, tylko tu w małopolsce tak mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Może jesteś jak Napoleon, któremu wystarczały 3 h snu na dobę. Polecam poczytać o zegarze biologicznym. Bycie nocnym Markiem albo rannym ptaszkiem nie jest przypadkiem. Tak samo jak bycie śpiochem albo takim Napoleonem. Liczy się czas jaki spędzasz w głębokim śnie. Szkoda tylko że nocne marki zawsze będą miały pod górkę w systemie porannego wstawania do szkoły i pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Rząd coś puszcza do środowiska aby nie móc nię wyspać – zmęczonymi ludźmi łatwiej rządzić bo nie mają siły na głębsze przemyślenia i nic się nie chce jak się jest zmęczonym psychicznie tylko praca-koryto-leżakowanie przed tv.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Może herbatka z melisy pomoże Ci zasnąc.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. mi pomogla melatonina 5mg, jedna tabletka, zawsze o tej samej porze np 22

    0

    0
    Odpowiedz

BMW wzmaga agresję

Może się wydawać to dziwne, ale tak właśnie jest. Tak, posiadam auto tej marki. Nie jestem „karkiem”, nie noszę dresów, adidasów a na mojej szyi nie wisi kilogram złota. Ponadto uważam, że jedyną biżuterią faceta powinien być zegarek. Jestem normalnym facetem, mam ręce, nogi, mówię, śmieję się… Ale jestem też użytkownikiem samochodu spod znaku śmigła. Jestem osobą spokojną, dojrzałą i mocno stąpającą po ziemi. Ale czemu do chuja, ludzie widzą we mnie wroga podczas jazdy tym właśnie samochodem. Czuje się podobnie, kiedy jeżdżę motocyklem. Wkurwia mnie to wszystko co się wyrabia na drodze. Bo tak, jadę sobie spokojnie z moją lubą, teren nie jest zabudowany. Jadę 90 km/h nie dlatego, że jestem pizda i boję się szybciej… Nie, nie śpieszy mi się nigdzie, wiozę pasażera za którego jestem odpowiedzialny i do tego lubię spokojną jazdę. I co kurwa widzę we wstecznym lusterku? Jakiegoś Opla Calibrę, którego szpachla odpada od pędu powietrza… Koleś podjeżdża tak blisko, że zaraz wjedzie mi w dupę i widać, że próbuje mnie przyśpieszyć… Do chuja, o co chodzi tym debilom??!! Sytuacji takich mogę opisać pełno. Albo zajeżdżanie drogi, które nie ma bata, było zrobione specjalnie. W terenie zabudowanym jeżdżę najczęściej 60 – 65 km/h. Ale nie kurwa, dla nich to jest za wolno, wolą jeździć setką ! I sytuacja się powtarza za każdym razem… Niestety robią też tak inni właściciele BM-ek… Starych e36, które też ledwo jadą, ale nie… On mi pokaże, że on potrafi jeździć. Stary, jeżdżę sportowym motocyklem, i nie zrobi na mnie wrażenia nic co przyspiesza do 200 ( !!! ) powyżej 7 sekund. Pogódź się z tym !!! Nie sprowokujesz mnie na światłach, nie będę się ścigał po publicznych drogach, nie będę jechał szybciej bo Ty chcesz sprawdzić ile pojedzie moje auto. Twoje wszystkie zaczepki mam głęboko w dupie! Nie jesteś dla mnie kozakiem nawet jeśli piłujesz Golfa na ręcznym na parkingu Biedronki. Jeśli widzę takie coś na drodze mam ochotę Cię idioto zastrzelić. I z wielką przyjemnością bym to zrobił. Jeśli chcesz zapierdalać na publicznych drogach to rób to tak, żeby zabić samego siebie a nie osoby trzecie. Napisze jeszcze coś na temat kolesia, który ZAMORDOWAŁ 6 osób w Kamieniu Pomorskim. Dla mnie to morderca… ZASTRZELIĆ, a za kulę niech zapłaci jego rodzina. Bo ja kurwa nie mam ochoty płacić za tego chuja, żeby siedział w pacę. Rząd i cała banda złodziei mogą go utrzymywać, ja nie mam zamiaru ! A, i przepraszam, że się uniosłem i przeklinałem. Ale uważam, że to co się dzieję w tym Kaczogrodzie to chujnia jakich mało ! Dziękuję.

87
56
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "BMW wzmaga agresję"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sam zauważyłeś, że łebek w golfie i młodzi rajdowcy w e36 lubią się popisywać. Inni ludzie to widzą, ja to widzę, Ty też. Ale niektórzy podnoszą krzyk że profanacja 20to letniego bmw. Cóż, te typy tak mają…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie każdy, kto szybko jeździ jest debilem, który chce cię sprowokować do wdepnięcia w gaz. Niektórzy (naprawdę!) jeżdżą szybko dla PRZYJEMNOŚCI (tak jak ty lubisz wlec się dla przyjemności). A żeby ścigać się ze świateł nie trzeba wcale przekraczać dozwolonej. Niektórym to po prostu sprawia frajdę, wierz lub nie. Niektórzy po prostu chcą mieć trochę przyjemności w życiu an tym zadupiu jakim jest Polska z dynamicznej jazdy, a że nie stać ich w tym zasranym kraju na samochód jaki chcieliby mieć to już inna historia. W każdym razie niby czemu muszą deptać starego opla albo palić gumę na ręcznym w golfie? Bo ich k*rwa nie stać na porządny samochód w tym Kaczogrodzie/Tuskolandzie (wybierz co wolisz). A niby dlaczego handlarze w polskich komisach ścigają zza granicy same kible i wraki? Bo przeciętnego Polaka nie stać na normalny zdrowy samochód, żydzi na wszystko co może, bo go kurwa nie stać… I tak się koło kręci, ludzi nie stać na porządne samochody, to do Polski przyjeżdżają same trupy i potem jeżdżą takie po drogach zlepy z kilku… Długo by pisać na pokrewne tematy, ale nie ma sensu klawiatury zużywać, i tak się nic k od tego nie zmieni…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chujnia zacna, ale przepraszam, to nie kaczogród tylko zielona wyspa tuska !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. ja mam BMW, E36, potężny, zajebisty wydeh, budzę rano pół osiedla. Noszę też dres i jestem z tego dumny. Będę tak robił do śmierci i powowodował ból dupy u tego przychlasta od mesia.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. ale masz problemy.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dobrze prawi ! Polać mu !

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @4. „ja mam BMW, E36, potężny, zajebisty wydeh, budzę rano pół osiedla. Noszę też dres i jestem z tego dumny. Będę tak robił do śmierci i powowodował ból dupy u tego przychlasta od mesia.” Wiesz, ja cię nawet rozumiem. Co dzień musisz zapierdalać u Pana Mesia na taśmie w wydziale fabrycznym za mniej niż grosze. Na koniec dniówki musisz mu obciągnąć w jego mercedesie. Raz na tydzień, w weekend, jeszcze cię przecweluje w kiszkę stolcową. Smutny jest los takich żałosnych wypierdków jak ty… Nic dziwnego, że masz uraz psychiczny z jego powodu, obsesję na jego punkcie i musisz się dowartościować… 😛

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Proste, zwalniasz i pozwalasz się wyprzedzić. Prościej się nie da!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. 4. Potężnym to ty jesteś burakiem i właśnie przez takich debili rodzą się stereotypy. Chujnia mocno prawdziwa

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dla bardzo wielu użytkowników polskich dróg samochód w dalszym ciągu jest synonimem spełnienia długo oczekiwanych marzeń, będąc wcześniej przedmiotem zawistnej zazdrości, z powodu jego braku, lub posiadania tzw malucha, który jako wyrób samochodopodobny był przedmiotem kpin i wizytówką nieudacznika. Tak więc każdy posiadacz pojazdu o trochę wyższym standardzie niż ten wspomniany przeze mnie, który de facto już przeszedł do historii, uważa się za najlepszego kierowcę, niezależnie od warunków zarówno atmosferycznych, jak również wywołanych drugim czynnikiem po samochodzie, mającym wpływ na zadowolenie męskich zmysłów jakim jest alkohol. Jednak widzimy że jeśli coś pożądamy, samochód, alkohol, czy kobietę, to dochodzimy do wniosku że kombinacja tych pożądań jest już nadużyciem, tak więc pijana kobieta nie jest już tak powabna, pijany kierowca nie jest już tak pewny i nie urażając pań, kobieta za kółkiem też wywołuje spore podejrzenia, a nawet niechęć. Wracając jednak do głównego wątku możemy zaobserwować iż niestety wielu użytkowników eksploatując swoje pojazdy szuka okazji do potwierdzenia swoich możliwości, udowadniając swoją wyższość nad pozostałymi oraz okazji do okazania się panem sytuacji. Być może jest to spowodowane wieloletnimi kompleksami i poczuciu że wreszcie teraz jestem coś wart posiadając odpowiednie cacuszko, które było moją obsesją już od momentu kiedy zacząłem sikać do piaskownicy. Dla eksperymentu proponuję ci wysiąść na chwilę z twojego BMW i przejść na drugą stronę ulicy w oznakowanym miejscu dla pieszych, bez świateł, a następnie powtórzyć ten manewr w kraju gdzie samochody nie są przejawem ekshibicjonizmu, tylko liczy się ich wartość użytkowa, gdyż istnieją tam od dawna, jak myślisz jaka będzie różnica w czasie? Biorąc pod uwagę że przepuszczenie pieszego odbierane jest tam jako przejaw kultury, podczas gdy u nas postrzegane jest to wciąż jako okazanie litości, a nawet przejaw słabości. Dopóki nie zmienimy nawyków, kultury i mentalności, to niestety wciąż będziemy przodować w liczbie śmiertelnych wypadków i każde miasto ma szansę by być następnym Kamieniem Pomorskim.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. 4. Być dumnym z noszenia dresu to tak jakby byc dumnym ze złapanego w burdelu syfu

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @2 Posłuchaj dziecinko, każdy przepis jest krwią pisany i twoje wymówki o przyjemności w sytuacji gdzie istnieje możliwość pociągnięcia za sobą ofiar każdy rozsądny człowiek ma głęboko w dupie. Chcesz przyjemności? Szukasz adrenaliny? Poskacz sobie na banji, ze spadochronu, albo ścigaj się na torze wyścigowym, jeżeli kogoś w ten sposób rozpierdolisz to tylko siebie, albo kogoś kto jest świadomy takiego ryzyka i również bierze taką możliwość pod uwagę i tylko twój smród który po tobie pozostanie będą zeskrobywać z betonu a nie czyjegoś dziecka patałachu. Pedofile też tylko mordują dzieci dla przyjemności i chcą sobie zrobić dobrze, a że ktoś przypadkiem zginie, to jego pech, bo był akurat nie tam gdzie trzeba, taką logikę można wysnuć z twojego pojmowania przyjemności. Jesteś potencjalnym mordercą i jeszcze się tym chwalisz zasrańcu i nic cię nie różni od tych którzy chwalą się że byli tak bardzo najebani że ledwo do samochodu doszli, ale jechali całkiem prosto.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Masz problem z księżmi to potraktuj ich jak narzędzie. Jak chcesz jeść to nie patrzysz żeby łyżka była srebrna-wystarczy nawet drewniana pogryziona-ważne aby pozwoliła się najeść. Tak samo ksiądz jest tylko człowiek i popełnia w cholerę błędów, ale to nie może oddalać Cię od Jezusa. Bóg będzie nas rozliczał na nasze grzechy a nie za grzechy innych!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Pozdrawiam Jesus&fitness! Jest nas więcej :)!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Polacy nie maja kultury jazdy.Chuj z tym krajem. Juz tam nie mieszkam.Wkurwia mnie tylko, gdy jestem w PL i widze, jak debile jezdza. A krzyze przydrozne mnoza sie, jak grzyby po deszczu!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. BMW to marka, która straciła swój wizerunek przez idiotów i buraków. Internet dzisiaj też pomaga w tym, żeby wyrobić sobie złą opinię o BMW. Taka jest rzeczywistość.
    Opel Calibra został zwieśniaczony przez amatorów tunningu i stał się teraz wręcz pośmiewiskiem na drodze. A jeszcze 15 lat temu każdy chciałby się bujać „batmobilem”.
    Podobnie dzieje się z BMW przez debili za kierownicą, którym odpierdala na drodze.
    Jeśli chodzi o niemieckie samochody to BMW pod względem wykonania i rozwiązań tech. stawiam na równi z Audi. Na pewno wyżej od przereklamowanego Mercedesa.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Media podkręcają sprawę. Ileż razy można usłyszeć – „kierowca _swojego BMW_ jechał z nadmierną prędkością i spowodował wypadek. BMW wypadło z zakrętu i wpadło w grupę ludzi na przystanku. BMW tamto, BMW sramto”.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dla mnie każdy jeden koleś co ma bmw to idiota i huj. Zmień auto i tyle. Ta opinia już się przyszyła do tej marki i nic nie zrobisz. Tak jak koleś w limuzynie uważany jest za dżentelmena, tak typek w bmw będzie pajacem na zawsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Do 16@. No chyba cię pojebało jeśli Merca uważasz za przereklamowanego. Wypierdalaj ze swoim tandetnym audi i bmw.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. @16 BMW straciło swój wizerunek w kraju trzeciego świata, jakim jest Polska. W Niemczech jest to nadal samochód wyższej klasy, trzymający się dobrych rozwiązań (rzędowe szóstki itd). Tam BMW kupują ludzie w średnim wieku jako samochód rodzinny.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. mam to samo, tylko dlatego, ze auto rzuca sie bardziej w oczy. nie bmw ale rownie sympatyczne 🙂 lacze sie w chujni. nie ma sytuacji, ze stojac na swiatlach, ktos kto podjedzie obok bedzie probowal sie/cie sprawdzic. zenada nie da sie normalnie w miare spokojnie jezdzic, bo albo cie zatrobia twierdzac, ze jednak jedziesz za wolno, albo beda cie wszyscy probowali wyprzedzic kiedy bedziesz jechal dynamiczniej.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @12 – wg twojej filozofii najlepiej jeździć jak ostatnia pizda i przyprawiać innych kierowców o palpitacje serca z wkurwu. A prawda jest taka, że sztuką jest jeździć dynamicznie i jednocześnie bezpiecznie nie zawalając dróg i nie przyczyniając się do korków. Pizdowata jazda jest równie niebezpieczna co zapierdalanie!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @12 Na czym polega dynamiczna jazda w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50km/h i po drodze co kilkaset metrów mamy do czynienia z przejściem dla pieszych? Bilans z poprzedniego roku jest faktem dokonanym i nie da się go zafałszować, ponad 35000 wypadków, w których zginęło ponad 3000 osób, w większości pieszych, to tak jakby co roku zbombardować miasteczko pozbawiając go wszystkich mieszkańców, nie wspominam już o tych którzy zostali dziadami.

    0

    0
    Odpowiedz

10 rzeczy, które mnie wkurwiają

1. Rurki u…no właśnie u kogo kurwa? Bo faceci to nie są, tylko jakieś metropizdy.
2. Żel na włosach. Serio, dorosły facet z żelem wygląda jak laluś czyli jak ciota. I nic mnie nie przekona że nie.
3. Dupodajki na imprezach. Idzie taka do tego chlewu, gdzie jest obmacywana przez stado samców alfa, a potem płacze, że ją chłopak bije i ogólnie „nie ma prafdziwych menszczysn, życie takie tródne że hój”. Szukają chłopaków na imprezach no trzymajcie mnie!
4. Ludzie o lewicowych poglądach. Bezmyślna wiara w ZUS, w socjalizm, w wysokie podatki i setki tysięcy urzędników OCZYWIŚCIE NIEZBĘDNYCH do działania kraju.
5. Patrioci – za co ja mam kurwa szanować moją ojczyznę? Za to, że mam zamiar stąd spierdolić jak nadarzy się okazja? Że bmw1000R kosztuje w UK 10.000 funtów, a w Polsce 62.000 zł, a siła nabywcza pieniądza to pierdolna przepaść? Że mieszkanie w niemczech kosztuje 300 euro, a w Polsce 1000 albo i więcej za miesiąc?
Że tygodniówka w uk jest jak wypłata miesięczna w Polsce i to w pracy za nie najniższą krajową? Ja z biało czerwoną flagą nie będę zapierdalać i spuszczać się z powodu bycia Polakiem. O dziadkach walczących dajcie sobie spokój, bo mnie to pierdoli i mogli się lepiej nie starać bo gdyby wiedzieli co będzie za kilkadziesiąt lat to by mieli wyjebane.
5. Gówno w telewizji – przekłamywanie informacji na każdym kroku, manipulacja społeczeństwem (ostatni przykład – typ w TV pierdoli, że wypadek w kamieniu pomorskim był przez ganje a nie przez 2 promile alkoholu, no kurwa wcale 2 promile to ja mogę po linie zapierdalać na jednym paluszku i to tym najmniejszym, ale to szczegół, wmówmy Polakóm że narkotiki to takie są złe.
6. Nastolatkowie oglądający gówna na emtiwi typu łorsoł ścierwo. Ciągnie swój do swego.
7. Dziwny system edukacji. Podczas gdy Niemcy mają w chuj zawodówek, my likwidujemy je i otwieramy studia, na których nauczysz się że Platon był zjebany i że ci wszyscy poeci to pedały. Ostatnio stwierdziłem będąc u fryzjera, że taka praktykantka z zawodówki więcej będzie miała od osoby po chujowym kierunku, bo się nauczy fachu w reku zamiast nikomu nieprzydatnej wiedzy.
8. Wiara ludzi w dobre intencje Uni.
Jesteśmy przez nią w dupie a podniecają się tylko osoby, które wiedzą jak kraść dofinansowania. Nawet nie wiecie jakie wałki i na jakie kwoty są odpierdalane.
9. Obojętność społeczna Polaków – alkohol, fajki, sex, ciepły kąt, chujowe jedzenie i nic im do życia niepotrzebne. Och, zapomniałbym o CEBULI. Osoby przeglądające wykop będą wiedziały o co chodzi.
10. Kościół i zacofanie wiernych. Słuchacie pierdół i w nie wierzycie, a najbardziej wkurwia mnie nauka kościoła o antykoncepcji NO PIERDOLNĄĆ IDZIE! Chodzą faceci w sukienkach, wmawiają babciom niebo, przychodzą do mieszkania chlapiąc je wodą za co łaska 100 zł w kopercie.
Niech mi nikt nie mówi że „moda na ateizm”, to nie jest moda to jest kurwa przejaw mózgu u osób myślących, społeczeństwo zaczyna widzieć że to ściema.

///////////Wyrzuciłem z siebie już chyba wszystko co mnie aktualnie wkurwia. Proszę się nie krępować jak się z czymś nie zgadzacie, możecie pisać co chcecie, a komentarze zawsze mówią prawdę, czyli: większość społeczeństwa do idioci.
Pozdrawiam pana mesia.

87
65
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "10 rzeczy, które mnie wkurwiają"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie przesadzaj z tą większością jak to nazywasz idiotów bo sam ledwo coś pojąłeś i już masz siebie za większego od innych. Jednak żeby pojąć to i owo to sam kiedyś prawdopodobnie musiałeś być głupim w tym czy tamtym. Ja rozumiem, że to i owo nie pasuje w tym kraju. Mnie również to i owo nie pasuje. Sam bym chciał kupić sobie np. mocną kartę graficzną do komputera za zaledwie kilka dni roboty, gdzie w PL to w pracy bym musiał zapierniczać chyba aż 1,5 miesiąca, nie wspominając o innych sprawach i rzeczach do opłacenia. Jednak marudzeniem się tego kraju nie zmieni. Rozumiem jednak, że taki wpis zamieściłeś na tej stronie bo od tego ona jest. Uważam jednak, że ten kraj jest do zrobienia, że można go naprawić, ale nie marudzeniem i nie wyjeżdżaniem za granicę. W ten sposób się nic nie zmieni a ci na górze będę nadal obiecywać nam to i owo oraz coraz bardziej uciskać jeśli ludzie z dołu hierarchii nic nie zrobią, nie znajdą pomiędzy sobą odpowiedniej organizacji, inteligencji, mądrych, którzy by mogli nas wyprowadzić na prostą. I jeszcze jedno. Mam nadzieję, że rozróżniasz chrześcijan od „chrześcijan”.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Naplułem na chodnik, żeby część mnie zniżyła się do twojego poziomu, przeszedłem 10 metrów i stwierdziłem, że to za mało, naplułem do studzienki, teraz już ok. P.S. Nie jesteś fajny koleś. Weź zrób przysługę światu i się powieś, albo nie … idź obciągać Niemcom, zapomniałem że Niemców nie ma, idź zrób lachę ciapatym. Hajkam stulejkum czy jak wam tam chuje!

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Widzę, że masz jakiś kompleks PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY. Czyżbyś musiał swoim wyglądem upewnić się, że faktycznie jesteś TWARDZIELEM? Żyj i daj żyć innym PRAWDZIWY MĘŻCZYZNO 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  5. No wszystko się zgadza ale z nr 10 to Cię popierdoliło-właśnie pokazałeś jaki sam ograniczony jesteś i nie różnisz się niczym od tych których opluwasz. Jesus&fitness

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Zgadzam się w 100%, tego kraju już nie da się uratować… ludzie powinni wyjść na ulice i zrobić w tym kraju pieprzoną rozróbę, może jakieś normalne państwo by nas przejęło i zaprowadziło tu porządek.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zgadzam się z tobą w 1000%,ale co z tego póki sa ludzie przy korycie ,póki jest ciemnogród dalej będziemy pracować za 400euro i bedą nam wmawiać ze to jest mega duzo juz nie wspominam o kościele bo tam to już jest szopka

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Człowieku… wypić flaszkę z Tobą to mało! Od dawna myślę tak samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. W jednym się zgadzam, praktykantki z zasadniczych szkół zawodowych mają fach w ręku i w ustach również. Potrafią zasadniczo lepiej opierdolić gałę, niż absolwentki uczelni wyższych.

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Zacznij wymagać od siebie, a przestań oceniać innych, zredukujesz w ten sposób ból dupy i w końcu być może odczujesz jakieś zadowolenie i satysfakcję z rzeczy małych a być może i wielkich jakie życie zapakowało ci do swojego pudła z niespodziankami. To co napisałeś to tylko opinia pojedynczej osoby, która w neurotyczny sposób ocenia rzeczywistość. Okazując ludziom pogardę i brak szacunku, prędzej czy później narazisz się na śmieszność, każdy ma prawo do swoich poglądów i do poszukiwania prawdy i nikt zarazem nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania, ty także, więc nie zachłystuj się tak swoją nieomylnością i wyjątkowością uważając całą resztę otaczających cię ludzi za kretynów, bo sam niczym się ponad tę przeciętność nie wyróżniasz, zresztą każdy siebie uważa za pępek świata a wszelkie zło i głupota pochodzi zawsze od innych. Czy widziałeś kogoś kto mówi o sobie źle? Jestem złodziej i ty ode mnie spierdalaj – powie ci tak ktoś? Albo że mam nasrane pod beretem i jestem brudnym, zgniłym, imbecylem? Nawet jeśli ktoś tak stwierdzi to tylko w ramach kokieterii oczekując od ciebie zaprzeczenia. Porównywać można pewne rzeczy jeśli istnieje wspólna płaszczyzna do takiego porównania, na pewno nie ma sensu porównywać wartości netto i poziomu życia w przeliczeniu na polską walutę, ponieważ wspomniana przez ciebie tygodniówka w UK czy Niemczech zostanie przez ciebie 2 razy szybciej wydana na samo wyżywienie, tak więc balast na tej dźwigni jest jakby nieco większy po jednej stronie, co tę różnicę nie czyni już tak bardzo atrakcyjną, zresztą znam dobrze wyedukowane osoby z Hiszpanii, Włoch czy Portugalii, a nawet jednego Duńczyka, którzy obecnie szukają wyzwania na polskim rynku pracy i to za stawki niejednokrotnie poniżej zasiłku dla bezrobotnych w swoim kraju. Jaki powód? A no właśnie każdy sobie zdaje sprawę czym jest utrata lat pracy i jakie konsekwencje niesie, drugi powód jest konsekwencją moich wcześniejszych sugestii i generalnie te osoby twierdzą że dobrze im się tu żyje w proporcji do kosztów jakie ponoszą. Bardzo łatwo jest wybrzydzać i kierować swoje żale w agresywny sposób do otoczenia, eksponując swoją nienawiść, ale znacznie trudniej jest znaleźć optymalne rozwiązanie które będzie najlepszym wyjściem.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. „5. „ludzie powinni wyjść na ulice i zrobić w tym kraju pieprzoną rozróbę,” Protestować? Przeciwko samym sobie (a niby kto jest winien tego syfu?)???

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wydaje mi się, że masz jakieś kompleksy. Prawdopodobnie próbujesz sobie udowodnić jaki to męski nie jesteś, bo np. koleś w rurkach zabrał Ci pannę.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. łorsoł czy łosroł ?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. nie podoba sie to wypierdalaj gnido z tego kraju. tez mi sie nie podoba wiele rzeczy w tym kraju, ale nigdy nie powiedzialbym zlego slowa na to ze jestesmy suwerennym krajem… nie po to wiele oSb z mojej rodziny oddalo krew za ten kraj aby taki mendziarz teraz plul na bialo czerwona flage. zryj srut chamie!

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Zgadzam sie co do joty! A najbardziej to do opinii o Unii. To faszystowslki twor, ktory zżera nas jak rak, powoli, ale skutecznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dzieje się 1-9 bo jest 10. Ludzie jak myślą o kościele to widzą tylko facetów w sukienkach a nikt nie myśli o Jezusie. Owszem można zwalać winę na księży tylko to tak jakby winić McDonalda za to że jest się grubym.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. ale z Ciebie stuleja, przypieprzać się do żelu… #stulejacontent #tylkonocny #tylkomirko

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Jak ja cie rozumiem! tylko jest jedna roznica: juz dawno nie mieszkam w tej pierdolonej Polsce.Kosciol wpierdala sie wszedzie, pracy nie ma, ceny maja sie chujowo do zarobkow, a ludzie pierdola o Smolensku, Zydach, ze oni winni sytuacji w Polsce, o drugiej wojnie swiatowej i zaborach.Ze dlatego jest zle w Polsce. Martyrologia solidarnosciowa po Polsku. I pijacy/menele w Polsce. Tez mnie to wkurwia. I smieciarstwo, smrod na klatkach schodowych, psiury w kazdym m-2. Chujowy kraj. Spierdalajcie stamtad, ostatni (Rydzyk) niech kurwa gasi to pierdolone swiatlo.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. mogę pisać w komentarzach co chce? Panie dziękuję jesteś taki łaskawy!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. a mnie wkurwiasz ty polaczku bo na wszystko byś narzekał

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @14 ty idioto jeżeli myślisz, że Polska jest suwerenna to jesteś kurwa w błędzie. Pierwszeństwo przed prawem polskim ma prawo unii, dlatego rolnicy np. muszą wylewać nadwyżki mleka! Idź się kurwa doucz a potem nie pierdol takich tępych wypocin które serwuje ci telewizja.
    @18 gdzie wyjechałeś kolego? Pozdrawiam, jeden normalny.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Idioci, wszędzie idioci !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jasne kurwa, do wszystkich, co piszą komentarze typu: „Wypierdalaj z kraju jak ci się nie podoba”. To, że Wam się udało i macie dobry zawód, to nie znaczy, że wszyscy tak dobrze mają. Zamieńcie się z tymi co zapierdalają za 1000 zł i zobaczymy co wtedy powiecie kurwy złamane.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. To, że ktoś zginął za jakąś ideę, wcale nie znaczy, że jest ona słuszna. Powiesz to samo o szmatogłowych zamachowcach-samobójcach. Inna sprawa, że twoi dziadowie walczyli z Niemcami czy tam Ruskimi, co w tamtych czasach było sensowne z logicznego, nie tylko patriotycznego, punktu widzenia, bo ani jedni ani drudzy nie przynosili Polakom nic dobrego. Dzisiaj za to chętnie widziałbym Polskę pod rządami dzisiejszych Niemiec.

    Do Autora, który nie lubi lewicy: pewnie chciałbyś gromadzić pieniądze sam na starość, zamiast ZUS – zastanów się, co się stanie, z Twoimi uciułanymi pieniędzmi w razie hiperinflacji – będziesz mógł sobie nimi dupę podcierać, bo będzie to tańsze, niż zakup papieru.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Proponuję podnieść podatek VAT do 26 %, powinno to rozwiązać większość z wymienionych problemów.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. A jest w ogóle w Twoim zyciu coś pozytywnego?Z tekstu,to nie wynika.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. 23. „Jasne kurwa, do wszystkich, co piszą komentarze typu: „Wypierdalaj z kraju jak ci się nie podoba”. To, że Wam się udało i macie dobry zawód, to nie znaczy, że wszyscy tak dobrze mają. Zamieńcie się z tymi co zapierdalają za 1000 zł i zobaczymy co wtedy powiecie kurwy złamane.” A kto ci, kurwa, ćwoku zatracony, bronił??? Jak byłeś/jesteś debilem, to teraz zapierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  28. Napisałeś wszystko to, co mnie samą również wkurwia. Są jeszcze normalni ludzie na tym świecie! JEST NADZIEJA.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Do 27@. Idź kurwa spać gimbusie, bo kurwa jutro do gimbazy nie wstaniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @30 „Idź kurwa spać gimbusie, bo kurwa jutro do gimbazy nie wstaniesz.” Do gimbazy, synku, nie chodziłem. Nie ten rocznik. Za mojego, tego syfu nie było. A tak poza tym, prawda w oczy kole, nie? Trzeba mieć rozum, głąbie. Miłego zapierdalania. A jak ci się tysiak nie podoba, to smaruj zad wazeliną i do Pana Mesia na taśmę. /nr 27

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Gosc pisze w 1000% czysta prawde, a jesli nawet niektorym nadal nie otwiera to oczu to juz nie wiem co moze. A jesli chodzi o punkt 10 i koscioly, Ludzie do ciezkiego chuja, w tych czasach wiara w Boga to jedno, a w kosciol to drugie, kosciol to jest jedna wielka sekta, smiech mnie bierze jak mysle o tych ksiezulkach chodzacych z tacami na mszach i tych starych babciach ktore rypia w te koscioly tyle kasy. Podobno nie liczy sie dobro materialne, a wystarczy popatrzec na pierwszy lepszy kosciol jaki macie w okolicy. Rozumiem, mala kapliczka, gosc ktory gada z sensem o swojej wierze podpierajac sie od czasu do czasu biblia a nie czyta i klepie co badz jedno i to samo i zastanawia sie ile to dzisiejszego dnia wyskrobia pieniedzy od naiwnych ludzi. Boze bron zeby kosciol doszedl do wladzy w tym kraju bo wtedy to juz tylko sie pakowac i kop w dupe na dowidzenia.

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem głodna

Okrutny, nieznośny, przykry, bezkresny. Głód. Rządza nie do zaspokojenia. Pustka nie do zapełnienia. Zjada mnie od środka. Głód.
Odkąd pamiętam zawsze jestem głodna, chcę więcej i więcej. Ciągle mi mało. Pochłaniam wszystko a nadal czuję pustkę. Czując głód jestem pustką. Jestem czarną dziurą na środku wszechświata. Nie mam kształtu, ani koloru. Brak możliwości wyboru, czy choćby obrania kierunku spowodowany nie możnośćią zjedzenia wszystkiego.
Chcę ale nie chcę, robię krok w tył potem w przód. Czuję wstręt i fascynację. Skrajne uczucia i zachowania. Wszystko przez ciągłe pragnienie. I bezsilność.
Mam coś jeszcze w ręce, ale już wyciągam drugą po więcej.
Mama podsuwa mi bliżej talerz.
„Jedz” mówi. „Nie mogę!” krzyczę, „Jestem zbyt głodna, żeby jeść!”.

38
101
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Jestem głodna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tasiemiec wyzarl Ci mozg?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wypierdalaj do bravo girl z tymi swoimi gimnazjalnymi, pretensjonalnymi wypocinami o ciężkim zyciu nastolatki, która ma zaburzenia łaknienia bo chce być szczupła

    0

    1
    Odpowiedz
  4. ale co mnie to kurwa obchodzi dzieciaku?

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Pisarka anorektyczka. Spoko nie przekmuj sie, wiadomo, ze wszyscy artysci maja problemy ze soba. 3maj sie Skowyrna;-)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tzn. że masz anoreksje czy nadwagę?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. pewnie wyglądasz jak pierdolony wieloryb. WSTYDŹ SIĘ

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Brzmi jak jakiś poemat z metaforą.
    TASIEMIEC!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Daj się odnaleźć jakiemuś chłopu, żeby Cię dosiadł i dobrze przegrzmocił, a nie filozuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Zalecam wibrator.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Do afryki kurwa tam poznasz smak kromki suchego bambusa!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Komentarze doskonale obrazują fakt, że większość społeczeństwa to tępy motłoch. Idiotom pokroju 7-ki w ogóle nie powinno umożliwiać się wyrażania jakichkolwiek opinii. Autorce zalecam psychiatrę – wszystko wskazuje na to, że masz poważny problem natury psychicznej. Pamiętaj: psychiatra to żaden wstyd – od tego jest, żeby Ci pomóc.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ale kto dosiądzie wieloryba?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wibrator w obydwie dziurki i nie pieprz głupot gimbusko

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Ehhh, te komentarze. Kochane, nieprawdaż? Tak potrafią poprawić nastrój, doradzić. No normalnie złote ludziska! A co do sprawy… Wiesz od czego powinnaś zacząć? Od jednego słowa „NIE”. Takie proste a tyle zmienia. Ale ale… Musisz swoje postanowienia wprowadzic w życie. I własnie to jest najtrudniejsze. Musisz w koncu wytyczyc sobie pewną granicę. Nie odsuwac jedzenia całkowicie. Nie, bo to kompletny debilizm. Uswiadom sobie, że ludzie dzielą się na tych co jedzą aby życ i żyją aby jesc. Należysz zdecydowanie do tych drugich (nie martw się, ja też kocham jedzonko ^^, ale potrafię opanowac łaknienie). Zdaj sobie sprawę rownież z tego, że ciało, ktore posiadasz zostanie z tobą już do konca i nie można go od tak wymienic na lepszy model. Kto włada tym ciałem?- Ty. Logiczne, co nie? Tylko ty jestes wstanie opanowac samą siebie. Nikt ci nie pomoże, taka smutna peawda. Odwlekając sprawę, nie rozwiążesz jej. Zacznij od dziś. Od tego momentu. Powiedz swojemu łaknieniu- nie. Kontroluj się. Rob to cały czas, odzwyczaisz się. Nawet nie będziesz wiedziec kiedy. Uda się. NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Głodem się nie udławisz, a i z pustym żołądkiem zawsze lżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @13 „ale kto dosiądzie wieloryba?” Drugi wieloryb? 🙂 Choć, tak poważnie, ponoć są tacy co takie lubią… Mój znajomy takiego ma… Tak ze dwa-trzy razy większego objętościowo od niego samego. I chyba mu dobrze, bo ani myśli spierdalać.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. eee… cukrzyca nadchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kaśka, to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Masz zaburzenie osobowosci Bordeline; poczytaj o tym.Idz do psychiatry/psychologa.zastanow sie, co w twoim dziecinstwie bylo nie tak. Ktos zrobil ci krzywde?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Kurwa,ja też jestem głodny,ale sie nie chwale ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Pierdol się z taką chujnią , psychiatryk to dobre miejsce dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. GIMBUS MANIA

    0

    0
    Odpowiedz
  24. ogarnij bobra, wyjdź z nim na spacer, ogólnie daj mu trochę luzu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. skończ z paleniem marihuany to i gastrofaza ci przejdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Może masz ochotę zjeść loda? Pomyśl tylko, jak zlizujesz śmietankę z purpurowego czubka.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. jesteś świniakiem, jedyny pożytek to ubić na mięso, na dwie zimy starczy

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 19 A może to Ty Sandrita Big Mama?

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @26. „Może masz ochotę zjeść loda? Pomyśl tylko, jak zlizujesz śmietankę z purpurowego czubka.” Musisz być strasznym desperatem… Ja bym nie zaryzykował, bo, sądząc po chujni, ona zeżre wszystko. Dosłownie… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Komentarze w większości są żałosne nawet jak to fake!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. A potem się dziwić, że grube bab są na tym świecie, co wyglądają jak hipopotamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ja tak samo myślę, tylko w sprawie sexu – chcę więcej i więcej!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Gimbusy, wszędzie gimbusy.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ja pierdole, jesteś pojebana jak większość grubych bab.

    0

    0
    Odpowiedz

Populacja samobójców

Ja już nie wiem, co się dzieje z tym światem w ostatnich miesiącach. Brud, same fekalia wszystko opływają, innego wyjścia nie ma. Co mnie skłoniło do wyżycia się? Otóż tak. Mam kuzynkę, młodziutka dziewczynka – dopiero 14 lat, wesolutka i takie tam. Raz, będąc u ciotki w odwiedzinach, skorzystałam z jej laptopa. Musiałam sprawdzić rozkład jazdy autobusów, więc patrzę, otwarta jakaś stronka – ja się na komputerach znam, jak każdy młody człowiek w tych czasach, także patrzę tam i dostaję załamania. No kurwa, chciałam już wyjść z siebie. Pełno obrazków z tekstami wypisanymi w programach tekstowych lub kartkach, głównie o treści „moje życie nie ma sensu/zabiła się, popełniła samobójstwo/była zbyt słaba, by żyć/nie daję rady” – o co chodzi, Borze Iglasty? Dziewczyna ma 14 lat i patrzy na takie głupoty, a potem bierze sobie do głowy jakieś farmazony? Matko Święta. Co więcej, zaraz po wróceniu do mieszkania, sprawdziłam tę stronkę. A tam, kurwa, mnóstwo takich blogów. Do czego to prowadzi? Młode dziewczyny popadają w depresje, anoreksje i inne choroby, bo to modne? TAKA MODA DO NICH PRZEMAWIA? W sumie, chociaż są na równi z dzieciakami, które chcą mieć markowe ubranka, żeby zapewnić sobie poważanie wśród stadka kopii wokół ich? ŚMIECH NA SALI, PROSZĘ PAŃSTWA. W co ten internet wyewoluował? W masę dzieciaków z podstawówki i gimnazjum, piszącymi masą błędów, z małej litery i „XD” w zdaniu; pseudodepresyjne małolaty z masą zaburzeń psychicznych, do tego prezentujące to w sieci przed grupką takich samych pseudodepresyjnych małolat; w nawoływanie do nienawiści względem siebie, WZGLĘDEM LUDZI; w pannice, chłopasów na stronie do pytania (po co dzielić się swoimi życiem, no kurwa, na kiego? i ziejących ogniem, promujących się wszędzie i będących „bóstwami” dla młodzieży? Jak patrzę na stronki, będące „zbiorem obrazków internetu”, to mnie krew zalewa. Dosłownie. Większej wiochy nie widziałam. Takiego parcia na szkło żaden naród nie ma, prócz naszego. Śmiać się czy płakać? Pełno nienawiści, zawiści, wszystkiego co najgorsze. Co poszło nie tak? Kiedyś nie było mowy, żeby dzieciak wyrósł na taką hienę… Matko, świat schodzi na gnój. Radziłabym Wam się ogarnąć, drodzy „MY SŁOWIANIE”. ~Hefcia

83
61
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Populacja samobójców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Heh, piekna i zyciowa, choc smutna chujnia.
    Mam kuzynke, ktora wrzuca foty na fb po to, by rywalizowac z kolezankami o jak najwiecej lajkow:-/ Smutne to. Sam za niedlugo bede tata malej coreczki i boje sie o jej wychowanie, patrzac jakie wzorce zachowania sa uznawane za tendy i cool, ogladajac takie portale jak fotka.pl, a nie wspomne o totalnym zbydleceniu z Warsaw „Shose”.

    0

    3
    Odpowiedz
  3. Liczyłem na to, że znajdziesz na jej lapku jakieś pornosy, ewentualnie jakieś logi z transmisji na showup 😀
    A tak na serio to może sam narzekam dużo na wszystko bo dużo mnie wkurwia i głównie przez kraj w jakim żyjemy, też często mam doła, ALE. Jest jedna rzecz która mnie różni od takich fejsowych pojebów. Ja się tym nie afiszuję! Nie wrzucam na fejsa obrazków „życie takie ciężkie”, „bezsilność”, „bezradność” bo to głupie i tylko inni mają polewkę z takich osób że żalą się publicznie.
    Każdy ma problemy, ale obrazki na fb nie pomogą. Ja mogę z całą pewnością powiedzieć, że czasami pomaga mi po prostu wyżycie się na chujni 😀
    Pozdrawiam was chujnicy i chujniczanki.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Poparcie 100% Już na etapie dziecięcym wpaja się taką głupotę. Oglądałam kiedyś z dzieciakami któryś z bardziej popularnych kanałów dla dzieci i oko mi zbielało. Jeżeli takie programy wychowywują teraz dzieci to MASAKRA, długo by pisać. Kiedyś były tylko bajki disneya to jeszcze miały jakieś przesłanie i w ogóle dużo dobra tam było. niedobrze się dzieje

    0

    1
    Odpowiedz
  5. a może ona hm… szuka pomocy tyle, że w chujowym miejscu? Racja, wyśmiej, ale nie udawaj,że ci przykro, jeśli dziewczynka naprawdę to zrobi. Nie wszystko musi być pokazówką, nawet jeśli czasem na to wygląda.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Internet nie jest zły sam w sobie. To jakby winić samochód, że ktoś wsiada pijany i zabija ludzi. Samochód sam w sobie zabił? Nie. A co do młodzieży, sprzedawania prywatności to niestety ale MEDIA i PSEUDOCELEBRYCI robią młodym gówno w głowie. Od tego trzeba zacząć. Ja też kiedyś chciałem się załatwić, już szykowałem sobie sznur, poważnie. Tylko że moimi problemami była bieda, alkoholizm ojca i skurwiały brat. Dziś cieszę się że jestem. Dobrze myślisz, ale wyczuwam nieco chaotyczne podejście do tematu. Każdy wie jak jest, prawda? A ile wie jak zrobić, żeby było dobrze? A no właśnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Myśla samobójczy przytrafiać się kiedyś także Kali, kiedy on włączyć nigeryjska internet. W ta internet Kali śledzić bieżący wydarzenia, kursy walut oraz najnowszy homilie od papieża Franciszki, który w opinii Kalego mieć zadatki na bardzo dobra czarownik. Ten religijna zapał zemścić się bardzo mnóstwo srogo. Kiedy żarliwa murzyn kliknąć w aplet zatytułowana „Nie lękajcie się” na monitor pokazać się rozebrany samica od hipopotam z wagnerowska podkład muzyczna. Na ten widok Mea przestać pedałować i internet zgasnąć. Mea wyzwać niewinna murzyn od hipopotamofili, a następnie wziąć pod pachę krokodyl oraz swój zestaw kosmetyczna z kazuara i wyprowadzić się do matka. I to swoja matka, a nie matka od krokodyl. Zdruzgotany Kali zostać w lepianka bez internet (bo nie mieć kto pedałować) i z piętnem hipopotamofilii. Potem zamówić nowa internet z Ugandy. Internet ugandyjska być zdecydowanie bezpieczniejsza bo mieć wygodny korbka co pozwalać na intymny jednoosobowa obsługa. Kali stanowczo potępiać internetowa brud, samobójce oraz nagi zdjęcia hipopotamów.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. jebać gimbusów … tyle w temacie

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @autorka – generalnie ze wszystkim się zgadzam prócz tego, że tylko u nas tak się dzieje. To nie prawda. Wejdź sobie na profile fb jakiś amerykanów to znajdziesz to samo gówno. Wchodzisz na profil tej osoby a tam grafika z dużym napisem „Fuck you!” ( uprzedzając wąsko-myślących, fb to dobra do np. badania ludzi co też czynię ). @2 – niby wiesz o czym pisze autorka a sam wyskakujesz z ogłupieniem w postaci pornografii.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. troszkę więcej empatii koleżanko, to,że dla Ciebie zobaczenie „Jacka i Agatki” o 19 w tv wystarczało do szczęścia było spowodowane tym,że w tv. mówili Ci,że to Ci jest właśnie potrzebne. Dzisiejsza młodzież ma o wiele gorzej, w prasie promują seks w gimnazjum w tv. agresje i głupotę, i jak ma się odnaleźć w tym zgiełku młodziutka być może zakompleksiona dziewczynka? to,że wchodzi na takie strony nie koniecznie znaczy,że jest głupia tylko wrażliwa, albo potrzebuje zwyczajnie uwagi i akceptacji otoczenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. „Takiego parcia na szkło żaden naród nie ma, prócz naszego” LOL, jeżeli chodzi Ci o tumblr lub soup.io to powinnaś wiedzieć (skoro już się ogłaszasz jako taka rozeznana w internetach i w ogóle), że to nie jest polskie, także oprócz tego, że chujnia słaba to jeszcze nie wiesz o czym w ogóle piszesz

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Nie ograniczajmy zasięgu głupoty. Rozproszona jest mniej niebezpieczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @6. Kali!!! Mordo Ty moja!!! 🙂 BTW, jak wyglądać UBRANA hipopotam?? PS Ty uważać na internet z Dahomej, bo on mieć wirusa i się łączyć z 0700… A potem jak Ty nie zapłacić, to oni wysyłać czarnuchy z Sudanu z penisami jak noga słonia i grzmocić dłużnika w zadek, a potem to puszczać w internet. Moja pozdrawiać!

    0

    1
    Odpowiedz

Jak żyć? Czyli takie tam spostrzeżenia z życia

Nawet nie wiem jak zacząć, tyle rzeczy mnie wkurwia. W tym roku kończę 23 lata. Pracuję w popierdolonej „firmie” za 1200zł albo nawet nie, po prostu męczę się tam, i nie mogę się wyrwać z tego bagna. Mam ginekomastię czyli trochę za duże cycki jak na faceta :/ oraz spodziectwo, czyli taką chorobę penisa, wszystko jest ok mogę iść do łóżka z kobietą, ale jest trochę mniejszy i ciut inny :/ Zęby do leczenia bo mi wybili 2, jeden mi jakby gnije :/ Ogólnie chyba jestem zbyt wrażliwy na większość spraw, i jak pewnie część z was to nazwie – zbyt popierdolony wewnętrznie na ten dzisiejszy świat, ale do frustrata mi daleko. Są dni kiedy czuję prawdziwą siłę. Mam wtedy zasady, pomagam nawet innym, ogólnie hołduję zasadzie „niemożliwe nie istnieje” oraz „wdepłeś w jedną kupę omiń następną”. Niestety dość rzadko. Siła jest też złudna gdy sobie człowiek popije, ale to przecież znacie Polacy 🙂 Żałuję że nie postawiłem serio na swoją pasję, czyli siatkówkę, jakoś tak brakło mi jaj żeby iść na poważne treningi. Lubię fotografię, medytację itp. Ale jakoś zawsze brakuje tej kropki nad i. Coś sobie postanawiam, mija xx czasu i jakoś tak to zanika w walce z tym popierdolonym światem. A może przestać walczyć?
W stosunku do np. dziewczyn nie wiem co myśleć. Z jednej strony jestem mimo wszystko dość przystojny (nie moja opinia), ale z drugiej jakże ciężko poznać normalną dziewczynę. Nie tempą szmate, która zamiast mózgu ma kilo kitu, tylko taką wiecie jakby to powiedzieć, jak trochę ze starych lat, nawet niekoniecznie szprycę ładną, po prostu żeby było o czym podać, żeby miała jakieś swoje poglądy, nawet takie niedzisiejsze jak moje, i żeby nie patrzyła na najnowsze BMW.
Czemu na tej ziemi jest tyle zła? Tyle kurewskiej obojętności na patologię? I to gdzie nie spojrzeć: otoczenie – zarzyganie chodniki jak śpiewał kult, układziki i walka o koryto w naszej kochanej PO-PiS owej polsce, wreszcie na całym świecie, w którym liczy się tylko władza, pieniądze i siła.
Coraz częściej piję… Coraz częściej odizolowuję się od świata, na imprezy nie chodzę prawie wcale, bo już nawet nie można się na nich normalnie pobawić. To że jestem OUTSIDEREM to nawet mnie cieszy jak się spojrzy na dzisiejszy świat, tych ludzi. Do tego doszło że nawet strach opublikować tą wiadomość, bo pewnie z 95% komentarzy będzie negatywnych w stylu „lecz się”.

Może pod koniec optymistycznie powiem co w sobie cenię, trochę nie jak na chujni ale co tam 🙂
Cieszę się, że mimo wszystko różnię się od 95% społeczeństwa, tej jebanej bandy bezczułych na zło idiotów, dla których tylko pieniądz sława i ruchanie się liczy, nieważne jakimi środkami zdobywana.
Cieszę się że mam jakieś tam pasje, jak parapsychologia, sport, zwierzęta, czy muzyka. Wiecie coś normalnego, albo raczej w dzisiejszym świecie nienormalnego. A nie zachlanie zaćpanie, i zaruchanie pierwszej szmaty na dyskotece, pakerka i POZERSTWO wszechogarniające – czy to z tego facebooka czy z amatorsko stuningowanego golfa z dziurą w tłumiku, najnowszej komórki czy wyżelowanego łba,lub innych plastikowych rzeczy.
Cieszę się, że mimo to że mam paru znajomych na krzyż, troje z nich mogę nazwać PRZYJACIÓŁMI. Tak nie kumplami, czy fałszywymi kolegami, ale przyjaciółmi do grobowej deski i jeden dzień dłużej. „BO PRZYJACIEL TO KTOŚ DO KOGO MOŻESZ ZADZWONIĆ O 3 W NOCY I POWIEDZIEĆ: JESTEM W WIĘZIENIU W MEKSYKU. A ON ODPOWIE: NIC SIĘ NIE MARTW ZARAZ TAM BĘDĘ.” zapamiętałem to bo dokładnie tak uważam. To wielka bezwymiarowa wartość.
Cieszę się, że potrafię docenić prawdziwe piękno tego świata:
Miłość widzianą w oczach zwierzęcia
Wdzięczność przyjaciela, któremu ratujesz dupe
Radość gdy patrzysz na zachodzące słońce, gdy słyszysz szum fal morskich
Szczęście gdy siedzisz z takim jak ty na piwku, przy normalnej muzyce a nie dzisiejszym ścierwie. (Gdzie te zespoły jak, ABBA, Genesis, Vangelis, TSA, stara Metallica, Scorpions, Manowar, Bob Dylan? Gdzie ci piosenkarze jak Gary Moore, Czesław Niemen, Phil Collins? Mamy – szczyla bibera, nadmuchane lalki rihanny czy „didżeja xxxx hardstyle jestem kozakxxxx)
Cieszę się że rano mogę wstać dość zdrowy, mam nogi i widzę.
I na koniec cieszę się, że choć wiele chujni dookoła, choć dużo moich pomysłów spala na panewce, to jednak nie poddaję się, i staram odbijać od dna.

Mam parę marzeń: Żyć spokojnie, w małym domku nad brzegiem jeziora, mieć kota kominek i stół bilardowy, pomagać innym, robić to co lubię, i po prostu nie martwić się sprawami przyziemnymi a skupić na rozwoju osobistym.

TYLKO CO ZROBIĆ BY NA TO DNO NIE POWRÓCIĆ? JAK ŻYĆ LUDZIE? JAK ŻYĆ?

P:S: Sorry za chaotyczną wiadomość, ale troszkę popiłem, niemniej to co napisałem jest prawdą. Po prostu coś trzeba wyrzucić z siebie. Dzięki Wam że przeczytaliście te wypociny.

110
68
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Jak żyć? Czyli takie tam spostrzeżenia z życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prosisz i masz:-)
    Lecz się.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Cieszę się, że miałem zaszczyt przeczytać Twoje słowa. Jesteś niezwykle bogatym wewnętrznie człowiekiem. Gdybym ja sam o swoim życiu miał coś napisać, pewnie nie ubrałbym tego lepiej w słowa niż Ty. Mam dokładnie te same odczucia, identyczne dylematy życiowe, te same problemy. Z tą tylko różnicą, że do pracy nie chodzę, bo jej zwyczajnie nie mam. Dobrze, że radzisz sobie z codziennością, to chyba najważniejsze. Świat jaki jest taki jest, nie mamy wpływu na to. Będzie co raz gorzej, oczywiście pod przykrywką tego całego dobrobytu i zakłamania. Podziwiam Cię, bo ja chyba już odpuściłem, poddałem się i nie wierzę już w możliwość wyjścia na prostą. Każdorazowa próba wejścia w poważniejsze aspekty życia i czuję się jakbym przebywał wśród zombie, kompletnie nie pasując do tego spektaklu zachowań. Bezwzględny świat miażdży moje trzewia, niszczy od środka, dlatego staram się izolować, bo wówczas nie czuję bólu. Na razie mam dla kogo żyć, ale jestem świadom, że nie potrwa to wiecznie. Jestem przygotowany na najtrudniejszą decyzję w życiu. Mam nadzieję, że Twoje życie da się jeszcze jakoś uratować, najważniejsze, że masz pracę, choć wiem że słowo „normalna praca” w tym kraju to utopia. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też długo mówiłem sobie, że jestem inny, ale teraz uważam inaczej. Teraz uważam, że to bydło to jest kurwa inne.
    Sobota, niedziela to dwa dni. Można zrobić wiele rzeczy, można gdzieś pojechać, przejść się, pojeździć rowerem, motocyklem, odwiedzić znajomego, pograć na kompie – a bydło woli iść do energy, zajebać się, obmacać tępe laski, zaruchać, zaćpać i zajarać. I nie mówcie mi, że to jest normalne. To jest dewiacja w tych czasach. Coraz więcej młodych Polaków taką maniane odpierdala.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. spoko, fajne

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Spróbuj kiedyś jazdy na motocyklu, nie da może dobrej muzyki czy piwa z takimi jak Ty ale POLECAM na małe i większe smutki.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. O kolejny brudas metalowy. BARDZO TEMPY. TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY. 1/5 Spierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. zgadza się – jest coraz gorzej.
    masz wielkie szczęście,że jesteś sobą – w dobie nieustannego trajkotania o wyzwoleniu mało kto wie czym jest wolność – a najlepszy materiał na kurwę – to zapamiętaj jak usłyszysz od kobiety – to kobieta wyzwolona właśnie – dla której mega rewelacją jest nosić spodnie tylko po to by pokazać w nich seksowny tyłek po którym pozwala się klepać i razem z opalenizną z solarium to jedyne na co ją stać i co ma do zaprezentowania – dołóż do niej jakiegoś fagasa z samochodem ze szpanerskim tuningiem i prostacką muzyką którzy weekendy spędzają jak im podobni na kupowaniu w osiedlowym markecie 6 paków taniego piwska i zalewaniu się innym gównem….społeczeństwo jest płytkie i konsumpcyjne – ludzie nie mają pasji,zainteresowań, wolnośc to niezależność, to zdolnośc do autokreacji, to wolność od stereotypów i bycia tylko kolejnym ogniwem pokoleniowym….nie chodzisz do kościoła?źle. nie jebiesz się i nie jesteś niczyją utrzymanką?źle. nie masz zajoba na punkcie gadżetów? źle. wiem co się dzieje – widać i słychać a że nie wspomnę o debilizmie polskiego swołeczeństwa (nie społeczeństwa) – zastaw się a postaw się – wszystko nowe,najlepsze i markowe i wybijac się – kurwa – pod tym względem inne kraje kontynentu i to o wiele bogatsze są od tego wolne – u nas liczy się jaka masz dupę u boku (już nawet nie kobietę), samochód,sprzęt,papier itp.
    pod względem czytelnictwa jesteśmy żenujący – bije nas Islandia i Norwegia – Polacy za to ujebani w gadźetach a byle zjeb po studiach ma problem z przeczytaniem tekstu a4!!! z koleżankami ograniczyłam kontakty do minimum – ich moralność to szambo – dodatkowo bez zainteresowań – co ja mam z nimi robić? pierdolić o ich kochankach i kłótniach z przygłupimi facetami z jakiegoś baru czy dyskoteki???
    druga faza to wciskanie kitu,że to kraj chrześcijański – w dupie chyba – jak sobie nasrają – najgorsze sa okresy przedświatecznej choroby i konsumpcjonizmu – jedyny wyraz wiary tego narodu a drugi to rytualny chrzest nic nie wiedzącego dzieciaka – żeby żył w niewiedzy i był tłamszony dogmatami – nasze społeczeństwo nie jest chrześcijańskie i nie było – pogańsko rzymskie raczej.
    Masz BMW – one i tak patrzą – gówno o samochodach wiedza ale patrzą – jestem kobietą i od lat pasjonują mnie Mercedesy i Rolls-Royce – a dla wielu cip samochód to tylko wyznacznik prestiżu i umiejętności finansowych faceta.też mi brakuje facetów z klasą – kurwa z charyzmą,z intelektem,z pasją,twórczych, czytających książki,ze swoim style a nie wystylizowanych przez gazetki,społeczeństwo lub koleżków – facetów niezależnych i odkrywczych a nie cieniasów którzy tylko wpasowują się w wyznaczone im role.
    nie czuję się dobrze w tym wszystkim i mam wrażliwość oraz empatię – oznaka zdrowia – reszta to coraz bardziej popadający w obłęd neurotycy pełni lęku i chorych ambicji – władzy,taniego seksu,pieniędzy i tytułów – to oni są patologią obojętnie jakie mają stanowiska – dośc na tym,że ogrom ich to właśnie zimni psychopaci którzy są tam gdzie są bo nie mają uczuć a wolną wolę podporządkowali władzy i wizerunkowi.
    nie pij za dużo:)
    idź do zoo/do kina/do muzeum/czytaj – cokolwiek 🙂
    pamiętaj,że jeszcze to właśnie moralna i intelektualna mniejszość trzyma ten świat bo zostawić ten gnój na pastwę losu to koniec…..

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wszystko, że nie możesz ruchać i jesteś życiowym frustratem. Może choć strzepać konika ci się uda?

    0

    1
    Odpowiedz
  10. @1 i 2 – ogłupiałe współczesne dzieci… @3 – błędem jest myśleć, że nie masz wpływu na to. Z takim myśleniem jesteś współwinnym obecnej sytuacji ponieważ nie robisz nic w lokalnym otoczeniu by to zmienić, ale rozumiem Ciebie. Sam ma poniekąd takie problemy i też jestem winny temu i owemu. // Tym na górze, rządom Szatana to pasuje. Wszakże sami tworzą np. tę wspomnianą Rihannę ( osobę prawdopodobnie po programie satanistycznej kontroli umysłów ) Głupie bydło pogan, dalekie od Boga, Chrystusa jest łatwe do kontroli. To nowa era dominacji złego. Wiek Diabła.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Duży plus za twoje przekonania, trzymaj się i nie rezygnuj z planow i życiowej filozofii 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Twój opis anatomiczny sugeruje niewłaściwą identyfikację płciową, co powoduje zaburzenia hormonalne i konflikt wewnętrzny wywołujący ogólną kurwicę. Jedynym wyjściem jest transplantacja i leczenie hormonalne w celu zaadoptowania przez twój umysł twojego ciała. Tylko jako kobieta poczujesz spełnienie kobiecych marzeń w domku nad jeziorem, kotem, kominkiem i stołem bilardowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @10 pałka księdza już obrobiona na połysk?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Parapsychologia 0_o ? @10 – … ? … kur%a idę spać…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś wielką ciotą bo umiesz dopiero w pełni wyrazić siebie po obcej substancji. Myślisz że Twoje zasady są lepsze ? Jesteś w życiowej chujni i na siłę próbujesz od niej uciec zamiast wyjść jej na przeciw i ją pokonac albo zginąć .^^

    0

    1
    Odpowiedz
  16. pozytywna chujnia — wow 🙂 powodzenia

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Wszyscy jesteście popieprzeni. Wszyscy piszący tutaj na chujni podaję się za tych „dobrych”, tylko szkoda, że nie można ich w świecie realnym spotkać. Każdy wie jak jest. Człowiek człowiekowi wilkiem. Wszyscy patrzą się nawzajem wykorzystać, przeżuć i wypluć. Skoro jest Was tak dużo, to gdzie jesteście? Na zewnątrz nie można nikogo z Was, tych „dobrych” spotkać. Dziwne, no nie? Pozdrawiam – oczywiście pisał ten „dobry” człowiek.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie rozumiem części epitetów z tego tekstu jak np. 'Boże Iglasty’. Jeśli twoja kuzynka żyje w środowisku używającym takich zwrotów to żeby nie chcieć jebnąć sobie w łeb albo musiałaby mieć na wszystko wyjebane, co w wieku 14 lat jest niemożliwe, albo musiałaby być taką samą idiotką jak ty. Po wpisach znalezionych na jej kompie widzisz że nie jest ani idiotką ani nie ma na wszystko wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dlaczego pijesz sam?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A ja myślę, że twoje życie wymaga sporych zmian. Co Ci przeszkadza w szukaniu lepszej pracy? Pracujesz za 1200 zł ale dlaczego w międzyczasie nie rozglądasz się za czymś lepszym? Lenistwo? I nie rozumiem jak możesz nie móc się wyrwać z tego „bagna”, 2 tygodnie wypowiedzenie i żegnaj zła roboto… nikt cię na siłę tam nie trzyma, a na twoje miejsce znajdzie się kilkadziesiąt chętnych. Zrób porządek ze swoim życiem, zaakceptuj swoje choroby jeśli nie jesteś w stanie ich wyleczyć, idź do dentysty, zrób porządek z zębami, to naprawdę brzmi strasznie ohydnie. Idź do psychiatry (nie do psychologa, bo psychologowie to jedna wielka ściema) Ja myślę, że już przestałeś walczyć, bo nic nie robisz w kierunku aby polepszyć sobie byt. Na co te dziewczyny mają patrzeć? Na twoje zęby? na marną pensję i pewnie równie marną posadkę? Chłopie proszę Cię, każdy w dzisiejszych czasach chce wieść życie na w miarę normalnym poziomie, każdy normalny człowiek martwi się o swoją przyszłość. Życie nie będzie głaskało Cię po główce i mówiło, że wszystko będzie dobrze, że wykarmi was miłością i z miłości utka 70m2 gniazdko… nie ma szans. Nie rozumiem jak możesz niczego od siebie nie wymagać i nie szanować kobiet które czegoś od facetów jednak wymagają. Myślę że zbyt duża ilość bajek Disneya w dzieciństwie zrujnowała ci pogląd na temat prawdziwego życia.

    0

    1
    Odpowiedz