Chujnia z psim podatkiem

Urząd mojego kochanego inaczej miasta przysłał mi dzisiaj pismo, w którym informują mnie o konieczności zapłaty zaległego podatku za psa (pominę milczeniem fakt, że wspomniane pismo nigdzie nie wymienia wymaganej kwoty). Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie ten malutki szczególik, że mój pies zdechł – uwaga – półtora roku temu i został oficjalnie wyrejestrowany następnego dnia, o czym zresztą urząd miasta został powiadomiony. Cóż, jak widać nie ma to dla nich żadnego znaczenia – mam zapłacić i koniec, i to jeszcze z odsetkami. Nie wiem, jak to wygląda w innych miastach, ale u mnie termin płatności tego podatku jest do 30 kwietnia każdego roku, płaci się również za cały rok, tyle że mój pies zdechł 15 stycznia, więc co – mimo to miałem w kwietniu lecieć i zapłacić im za psa, którego już nie było? Zresztą, jak pisałem, pies zdechł półtora roku temu i został formalnie wyrejstrowany, a urzędasy teraz się zorientowały? Gdzie byli tego 30 kwietnia zeszłego roku, dlaczego nie przysłali mi jakiegoś powiadomienia, że pomimo śmierci zwierzaka i jego wyrejestrowania, mimo wszystko muszę zapłacić? Pewnie, powinienem był sam tego pilnować i pilnowałem – dopóki pies żył, płaciłem, ale skoro nie ma psa, nie ma też podatku, prawda? Ech, zaczęły się wakacje i urzędasy szaleją. Oczywiście mógłbym zacisnąć zęby i zapłacić im te 55 złotych plus odsetki, ale jednak pół stówki to dla mnie niemałe pieniądze i choć kochałem swojego psiaka (miałem go blisko 13 lat, choć według pisma z urzędu tylko 2 – pewnie im się ubzdurało, że data wszczepienia czipu jest równoznaczna z wzięciem psa), nie uśmiecha mi się płacenie podatku za coś, czego nie mam, po prostu.

62
78
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Chujnia z psim podatkiem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sam jesteś sobie winien. Aż dziwne, bo pewnie od dziecka w tym kraju żyjesz. PO JAKĄ CHOLERĘ ŻEŚ TEGO PSA REJESTROWAŁ??? Całe życie miałem jakiegoś psa. I nie pamiętam by ktokolwiek choćby zapytał o podatek. No ale ja nie poszedłem do urzędu donosić na samego siebie… Nie ma rady, chłopie, to taki kraj, albo będziesz omijał co się da z idiotyzmów wymyślanych przez władzunię naszą najmilszą, albo przepisy cię zjedzą w majestacie prawa.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. polska nasz chory kraj

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Tak to jest w tej cudownej polandii…

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Żeby powetować sobie straty możesz sam srać codziennie na trawniki dookoła twojego domu/bloku.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. I dobrze że zarejestrowałeś. czas skończyć z chłopsko-pańszczyźnianym krętactwem! No cóż, radzę Ci zawalczyć z urzędasami. Nagłośnij też sprawę w lokalnych mediach – zawsze pomaga…
    A w Gdańsku nie podatków od psa!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzymanie wielkich psów w blokach to znęcanie się właścicieli nad zwierzętami i sąsiadami. Podatki są dużo za małe.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. hmmm… skoro pies zdechł w styczniu i został wysrejstrowany tez wtedy to trzeb sie udac do DEBILI i wyjasnic sprawe bo chca podatek za cos czego niema, trzeb jakos udowodnic albo isc do tej baby/goscia co go miała wyrejstrowac i niech ruszy dupę i cos z tym zrobi. Pozdrawiam z naszego pojebanego kraju ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak miałeś psa, to płać podatek – proste. Jak cię stać na psa, to stać też na podatek. Nikt nie będzie za darmo zbierał psich gówien, itd.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. @1 to buraczyna polski, ale ja nie o tym. Byurdel panie w papiórach, wyslij im kopie wyrejestrowania czy cos i napisz zeby sié do roboty wziéli lepiej. Kochales psa a nie biurwé co ci list wyslala.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Kup pompkę do powiększania penisa.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Musisz kolego być przewidującym. Miałbyś PIT u siebie to i zarazem dowód, miałbyś ksero wyrejestrowania psa to możesz podjąć rękawice do walki. Z urzędnikiem nie wygrasz w inny sposób, bo to ty musisz udowodnić, że jest to jego błąd. Ludzie trzymajcie dowody wpłat itp., bo w tym kraju mogą dojebać się do was po 10 latach, że z czymś zalegacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja pierdole;) im dłużej tu mieszkam tym silniejszego przekonania nabieram ze trzeba stąd wypierdalac, z dyfuzorem, bez dyfuzora, ale trzeba jak najdalej

    0

    1
    Odpowiedz

Podatki

Podnieśli mi podatek za nieruchomość. O 53 zeta rocznie. Niby niewiele, ale jak sobie pomyślę, że te wszystkie podatki na zmarnowanie i dla złodziei oraz urzędniczych pierdzistołków idą, i że to pewnie nie ostatnia podwyżka, to mnie szlag trafia. A propos pierdzistołków w urzędach. Ostatnio noszę się z pomysłem na działalność gospodarczą w branży spożywczej. No i w związku z tym zadzwoniłem z pewnym ważnym dla mnie pytaniem do sanepidu. Odebrało jakieś babsko, które wielką łaskę zrobiło, że w ogóle raczyło wysłuchać. Ton głosu jak urzędniczki-hetery, której ktoś w ogóle śmiał w arcyważnym piciu kawki przeszkodzić. Po czym łaskawie powiedziała, że ona nie wie, mam sobie przepisy przewertować i koniec rozmowy, bo ona ma „ważniejsze rzeczy do zrobiena”. Po czym jeb sluchawką i tyle się dowiedziałem. A przy okazji tego biznesu… Tu też może być gówniano. Wszystko właściwie wygląda obiecująco, choć będzie wymagało sporego latania, żeby to ogarnąć. Ale jest jeden problem, który może mi rozpieprzyć wszystko i to na samym końcu po wszystkich wysiłkach poniesionych przy zorganizowaniu tego (o stratach idących w setki tys zł nie wspominając). Otóż produkcja musi być gdzieś sprzedawana. I nie jest problemem, że zwykły klient w sklepie nie kupi, bo ze strony konsumentów zbyt będzie. Problemem jest, żeby sieci hurtowni i sieci sklepów w ogóle ten towar wzięły, oraz żeby wzięły na takich warunkach, bym nie poszedł z torbami. Innymi słowy, zorganizujesz wszystko, zapłacisz za wszystko, wyprodukujesz porządny towar i pocałujesz klamkę sieci, bankrutując z powodu nie wpuszczenia produktu do sprzedaży, lub z powodu zdzierania przez sieć gigant kasy. A nawet jak się uda, to szlag mnie trafia na samą myśl o tym, że muszę zapłacić podatek takim złodziejom i nierobom, jakich wymieniłem na samym początku tej chujni, a oni „w nagrodę” w każdej chwili mi jeszcze mogą dopieprzyć kontrole, kary, nakaz zamknięcia interesu itd.

77
88
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Podatki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widzę konkurencja mesiowi się szykuje. Bez zrobienia kilku kiełbas odpowiednim ludziom niestety na rynek nie wejdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Weź najpierw sprawdź rynek, zapotrzebowanie i warunki dostaw? Niektóre sklepy, zwłaszcza sieciowe mają podpisane umowy i jak byś nawet miał towar ze złota to nie mogą wziąć od Ciebie! Ustaw się pod konkretnego odbiorcę, a nie, że coś zrobisz i wbijasz na krzywy ryj.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Weź najpierw sprawdź rynek, zapotrzebowanie i warunki dostaw?” Taa.. już to widzę… „Panie, weźmie pan taki i taki towar na takich i takich warunkach? Tak? To ja się do pana zgłoszę za 3 miesiące, jak już to wszystko rozkręcę”.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ilu ja juz takich biznes menow widzialem… kurwa, prod ukcja, hehe, dobre. wez spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dobrze, że analizujesz. Nie poddawaj się i pracuj 24/7. Ja jak zaczynałem to przez pierwsze 3 lata było ciężko. Później coraz lepiej i na dziś dzień nie narzekam. Mieszkanie jest, auto jest, na wypad raz do roku jest. Uczciwą pracą i dobrą ofertą no nie ma rady – przebijesz się. Być sobie samym szefem bezcenne. Moja rada – uważaj i patrz na ręce swoim pracownikom.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Witamy w Socjalizmie.

    0

    0
    Odpowiedz

Polska rzeczywistość

Mam magistra. Zarabiam 1000 złotych na rękę. Że niby słabe studia? Prawo na państwowej. Chuja zrobię, a nie aplikację bez znajomości. Robota za 1000 złotych. Mam dziewczynę, chciałbym założyć rodzinę, oświadczyć się, mieć dzieciaki. Ale w tym kraju się nie da. Nie mam nawet pieniędzy żeby uskładać na pierścionek zaręczynowy. Mój znajomy zapierdala za granicą z murzynami na wyścigi i odkłada 5 tysięcy pln miesięcznie, już się ohajtał, spoko ma, a ledwie zawodówkę skończył, siedział w pierdlu za kradzieże i rozboje. Ale ma w ręku fach – umie to i tamto na budowie zrobić. Chuj mnie chce strzelić. Wydaje mi się, że Polska to taka wylęgarnia białych niewolników. Umie coś zrobić to robi dla anglika albo niemca. Naprawia mu sracz albo zmywa podłogę. Ale i tak ma lepiej niż polski inteligent. Nasz kraj będzie wylęgarnią takich debili, którzy będą wyżej w hierarchi społecznej niż porządni ludzie. Selekcja naturalna. Ludzie wykształceni będą harować za grosze w Polsce, a kretyni, którym się nie chciało uczyć w szkole, którzy woleli palić i pić na wagarach teraz i tak wyszli na swoje – mają zajebiście. Przyjadą do Polski i rzadzą. Kretyn na równi z mecenasem czy lekarzem. Oczywiście są też porządni specjaliści, budowlańcy, porządni ludzie, którym należy się największy szacunek. Chodzi mi jedynie o niesprawiedliwość społeczną. Też mogłem olewać, chodzić na wagary, w pierdlu posiedzieć, ćpać, pić, bawić się i walić w chuja. Ale nie, miałem ambicję i ideały. No i teraz klepię BIDĘ. Polska rzeczywistość. To musi się zmienić. I jeszcze Tusk mówi – TRZEBA BYŁO ZOSTAĆ SPAWACZEM. No kurwa, zajebiście. Polska kiedyś była mocarstwem, spichlerzem europy, teraz jest wylęgarnią taniej siły roboczej na obce rynki – tam gdzie miejscowi nie chcą się chwytać takich brudnych prac… BIDA.

118
87
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Polska rzeczywistość"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kiedy byle robol na budowie zaczyna zarabiać więcej niż profesor – wiedz, że coś się dzieje.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. „Nasz kraj będzie wylęgarnią takich debili, którzy będą wyżej w hierarchi społecznej niż porządni ludzie.” – a moze to ty jestes debilem? oni sobie jakos poradzili a ty pierdzisz i narzekasz.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Haha bo wy wszyscy studenciki chcielibyście się tylko w biureczkach opierdalać za grubą kapuchę, bardzo wam dobrze, do prawdziwiej roboty a nie tylko wylegiwać dupę na krzesełkach.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A kogo Ty nazywasz kretynem, ludzi po zawodówce?!! Powiem Ci tyle że jesteś nieudacznikiem życiowym który nie jest w stanie znaleźć sobie pracy. Pan magister się znalazł k…. mać. Jak czytam takie posty na rzyganie mnie bierze. Chłopie weź się ogarnij bo właśnie przez takie życiowe niedojdy z wykształceniem jak Ty ten kraj tak wygląda. Tak jestem po zawodowce i jako zastępca szefa kuchni w jednej z POLSKICH W POLSCE restauracji zarabiam grubo ponad trzy tysiące bo nigdy się nie użalałem nad sobą jak ty tylko brałem się do pracy. Jak znam życie to jesteś kolejnym nieproduktywnym magisterkiem
    który jedynie co dobrze w życiu wychodzi to klepanie w klawiature.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Stary i co tu więcej dodać? powiem tylko tak: nie żeń się teraz i spierdalaj, tzn jeśli panna też zechce wyjechać to najpierw ogarnijcie sobie życie i dopiero się hajtajcie. Jeśli założysz rodzinę teraz, to zostanie ci tyrada za 1500 zł (i stąd się biorą w pracy później szczury-podpierdalacze co podjebią albo walą w chuja bo dzieci na utrzymaniu albo biali murzyni, o których wspomniałeś co muszą zapierdalać na 30 letni kredyt). Z tego kraju trzeba jak najszybciej spierdolić za 20 lat tutaj już nic nie będzie. Nie wchodząc w szczegóły poskładaj kilka faktów: cała produkcja to Chiny i Indie, technologię dają (jeszcze) kraje zachodnie, ale chinole już się uczą (kształcą swoich menadżerów i inżynierów) i z czasem będą się uniezależniać od Europy, a wtedy nie zostanie już tylko miejsce dla najsilniejszych krajów (stara UE-oni już to widzą i osłabiają nasze gospodarki przez politykę ekonomiczną), a takie kraje jak Polska (na własne życzenie) będą wylęgarnią najgorszej kategorii niewolników. Tylko nie pierdolcie mi o wspaniałości i szlachetności UE bo to jest czyste dymanie mniejszych krajów przez większe i tzw stara europa pokazała nie raz w Afryce jak bezwzględnie i cynicznie potrafi egzekwować swoje interesy. A Polacy jak to mawiał Marszałek, naród piękny… jeden drugiego by w łyżce wody utopił, podpierdolił w pracy, urzędzie skarbowym i dałby sobie rękę ujebać żeby tylko sąsiad miał mniej. I wszechobecne walenie w chuja z każdej strony (pracownik podpierdoli paliwko, pracodawca nie zapłaci pensji, a najgorzej wychodzą na tym ci najuczciwsi). Ale jak jest mecz to pajace nakładają te kretyńskie czapeczki i tak mamy piękny solidarny naród który można pokazać w tvn. Przez krótkowzrocznych złodziei którzy nami rządzą i poddają naszą zrujnowaną i tak już gospodarkę (np próba sprzedaży Lotosu), widząc tylko koniec własnego nosa (vide Kwaśniewski i doradzanie przy próbie przejęcia przemysłu azotowego przez ruskich-i jeszcze durni Polacy chcą na niego głosować-i za to im chuj w plecy). Przykładem jest fakt, że my kupując pociągi Pierdolino od włochów dajemy im pracę, a jak ruscy kupili nasze tramwaje od Pesy Bydgoszcz, to zagwarantowali że produkcja odbędzie się w Rosji. Widzieliście kiedyś żeby nasz (nie)rząd walczył tak jak ruscy o naszą gospodarkę?
    Podsumowując, ludzie spierdalajcie jak najszybciej s tego kraju, aż zostaną tu sami urzędasy, prokuratorzy, politycy ze swoimi rodzinami i zdechną z głodu. Moi znajomi z kilkuletnim doświadczeniem (np inż) nie mogą liczyć w tym kraju na więcej niż 2000 bo na ich miejsce jest kilku innych (nadprodukcja absolwentów)więc po chuj masz tu pracować i zdobywać doświadczenie, płacić całe życie Zus i podatki?. Trzeba stąd albo spierdalać albo wyjść na ulicę. Tu nie chodzi o to że ludzie chcą mieć start od willi z basenem, ale żeby co miesiąc nie wybierać czy ma się jeść czy ubrać.
    Jeśli o mnie chodzi to ja nie mam rodziny i mam ten komfort żeby stąd spierdalać, pracuję w PL od 3 lat i prawie chuj z tego mam, kończę doktorat i spierdalam, nie czekając tu nawet na podwyżki czy awanse po obronie(właściwie robię go dla satysfakcji-uprzedzam nie jest to za państwowe pieniądze). Nawet nie będzie mi zależało na pracy w zawodzie bo wolę tam pracować jako zwykły pracownik ale pracować by żyć, a nie odwrotnie. nie mówię, że tam jest raj, ale chociaż jest normalnie. Trzeba spierdalać, bo w wyjście na ulicę nie wierzę, w chuj frajerów, których widzę zaspanych jak jadą zapierdalać za miskę ryżu co rano nie potrafi minimalnie ruszyć głową by skumać kto kogo i w co rucha.
    Jebać system! Peace.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. aj jak się robole wezmą za pisanie to widać od razu te kompleksy wszystkie
    cieszcie się, bo jednak i tak zarabiacie gówno w porównaniu z magistrami, może innymi magistrami niż ten co to pisał

    1

    0
    Odpowiedz
  8. załóż farmę olej system.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do nr 2-podzielam w stóweczce punkcik widzenia!!:)))do autora tego textu dowodzacego jedynie jegoz autorska zyciowa nieudacznosc:)))-kolego,jestes troche do dupy.jesli zapytasz dlaczego to czytaj dalej:tak jakos sie zlozylo ,ze bylem w zyciu na tyle uparty aby pomimo wielu sprzeciwnosci losu postarac sie i zrobic magisterke i to w kierunku ,w ktorym sobie wymarzylem-jestem biologiem:)niestety niefortunnie jestem rowniez poddany wszechpanujacemu prawu,w ktorym to jedynie bardziej zaradni sobie radza:)traci banalem co?ja tez jak twoj kolega naprawiam tzw sracze i instaluje zlewy u niemca.z mojej pasji nie potrafilem wyzyc wiec poszedlem w zaparte i zarabiam kase tak jak potrafie choc niezgodnie z wyksztalceniem.proponuje tobie od kolegi swojego sie czegos nauczyc,nabrac troche pokory,a potem jak jebniesz klocka to z fachowym uchem przy różę bedziesz mogl posluchac czy prawidlowo splywa.pelen portfel to nie jest zasluga takiego czy innego wyuczenia sie zawodu,to jest zasluga zaradnosci:)))

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widać, że byłeś nieukiem, skoro nie zrozumiałeś treści mojej wypowiedzi. Nie mówię, że ludzie po zawodówce są gorsi czy, że są kretynami (to Ty to powiedziałeś)… choć pewnie gdybyś skończył studia, to nie musiałbym Ci tego teraz tłumaczyć.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. sa ludzie co nawet po technikum spodziewając sie super pracy w banku , koles ogarnij sie taka prawda w tym kraju z wyksztaceniem znajdziesz prace tylko majac znajomości bez nich mozesz tym papierkiem sie podetrzeć. szkoda mi Cie bo jeszcze się łudziłeś że może być inaczej, no ale niestety nie jest i lata twojej nauki poszly sie walić. było iść na spawacza

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Szanowany w kraju i za granicą Pan Jan Byczywąs, kierownik fabryki cocacoli udzieli ci reprymendy za twoją postawę!! Jest ona co najmniej rzecz ująć karygodna! Studia… Postawmy sprawę jasno. Spójrz w lustro i powiedz sobie w oczy: Jestem skończoną łajzą po studiach i będę robił za 1000 zł na rękę miesięcznie. Nie zasługujesz nawet na to…

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Magisterku popłakałeś?To wykurwiaj.

    Polskie studia to gówno

    0

    1
    Odpowiedz
  14. to moze rob kariere prawnicza za granica… a co? moze jezyka nie znasz jak twoi koledzy po zawodowkach.. ogarniecia nie masz za grosz.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. @9 haha no tak bo trzeba konczyc studia i sie wtedy wiecej rozumie .. teraz idioci ida na studia jak nie maja pewnosci ze to ma sens albo mamusia wysyla synusia zeby synus mial studia. a co do @5 dobrze godo

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Co z ciebie za inteligent jeśli nie potrafiłeś przewidzieć takiej kolejności wydarzeń. Inteligencja to nie wykucie czegoś na pamięć i wyrecytowanie tego na kolokwium.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nom… Ja tez mam magistra. Skończyłam ekonomię. Dwie robotki małe na start. 1,5 roku a w drugiej rok. A w trzeciej mam robotę i to w urzędzie za 14 tys brutto. To tys jest głąb nieudacznik. Czekasz kurwa aż dostaniesz gotowe na talerzu? Walnij się w łeb chuju! Ogarnij swoją pedziową dupę bo nikt nie czeka żeby pedałowi takiemu jak ty nakłaść w ryj tępy. Na co kurwa czekasz cioto? Weź się w garść!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zaraz robolstwo Cię zjedzie że na chuj Ci papier, że to nie ma znaczenia, żeś nieudacznik. Zresztą już kilka takich komentarzy jest powyżej. Ludzie! Czy wy nie widzicie że kolo ma rację? Przecież na całym normalnym świecie jest tak, że ten co się uczy, inwestuje w siebie, poświęca czas ma lepiej i zarabia lepiej niż ktoś kto nadaje się tylko do noszenia cegieł bo w siebie nie inwestował!!! A u nas jest najczęściej na odwrót i jeszcze wszyscy się cieszą że tak jest i kolesia od życiowych pizd wyzywacie. To nie jest normalne, tak nie powinno być. Oczywiście są zjebane kierunki studiów, typu socjologia, politologia, zarządzanie, historia i inne gówna, ale nie oszukujmy się mając inżyniera też jest przejebane bo często roboty znaleźć nie można. Koleś ma rację i się z tym pogódźcie. Nawet w Anglii czy Holandii okej, zapierdalając w sadzonkach zarobicie godnie, ale zwróćcie uwagę jakie są oferty pracy na przykład dla informatyków w tych krajach. Od 40 000 euro wzwyż. A u nas? Robol na budowie powiedzmy 2500 na rękę. Informatyk często zaczyna od 1500-1600. Paranoja.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Według robola: jak nie przeniesiesz tony piachu, nie przeładujesz 2 ton węgla to stary nie pracujesz. Każdy, nawet robol, może przysiąść i pomyśleć. Robol zapewne pomyśli o piwie które stoi w lodówie i jak posunąć swoja kobietę. No czasami ci bardziej ambitni biorą się za czytanie… programu TV, aby nie przeoczyć serialu trendy z seksem w wielkim mieście… Robol jest cwany i nie ma skrupułów! Jak mu źle to ci miasto zablokuje, opony zapali, albo te 2 tony węgla wysypie na skrzyżowaniu. A ty inteligenciku z moralnością i ideałami co produkujesz??? Młotka umiesz chwycić? Siedzisz za biurkiem i pierdzisz w stołek to i tysiąc za dużo. Tak piszą robole powyżej!

    Co Ci poradzę:
    a) Załóż własną firmę, zatrudnij kilku roboli i jedź na nich jak na starych klaczach! Przyjemne z pożytecznym!
    b)Wyliż dokładnie dupy wszystkim decyderom a w końcu będzie awans.
    c) Pieprz ten kraj, ludzi, układy, bierz dziewczynę (jeśli ma odrobinę szaleju) i wypierdalaj stąd jak najszybciej… Żyj jak Tony Halik!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Z jedenj strony facet dobrze pisze a z drugiej nie! Ale mimo to to taka rzeczywistoc…. Biedni Ci co pracuja za marne grosze i nie na tym stanowisku co powinni…. Ale uwiezcie mi ze biedni tez ci, ktorzy wyjechali zagranice i chrauja chuj… robote…. wiele z nich jest tez ponizanych itd…. Wiele z nich takze jest po studiach i nie maja latwo. Oczywisicie tez sa i tacy, ktorzy nawet podstawoki nie skonczyli…. Ale wiecei co ok w Polsce jest troche gorzej…. ale Kur… uwierzcie mi tylko bogaci zyskaja. Czyli milion pracuje jeden korzysta ten kur chory system!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Trzy stówy do łapy, wsiadaj na rower i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Zarobki prawie takie same, ale zamiast pierdzieć w stołek i pić kawkę, to czujesz, że pracujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Dlatego powinienes isc do zawodki i potem z papierem za granice a nie ze po studiach dziwisz sie ze pracujesz na kasie w biedrze za 1000

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Panie autorze chujni nie widzę większej różnicy między debilem a kretynem a co do mojego wykształcenia to cieszę się że nie jestem po studiach bo pewnie zarabiałbym podobnie do Ciebie.Trzeba pamiętać żę każdy kraj opiera się na robotnikach bo bez nich jak wiadomo nie istnieje przemysł który jest jednym z fundamentów istnienia w miarę samowystarczalnego państwa. Co do opini nr.9 której zapewne też jesteś autorem postanowiłem zamieścić jedno zdanie z Twojego posta ” Ludzie wykształceni będą harować za grosze w Polsce, a kretyni, którym się nie chciało uczyć w szkole, którzy woleli palić i pić na wagarach teraz i tak wyszli na swoje – mają zajebiście ” więc jaki widać użyłeś słowa kretyn pisząc o niedouczonych, palących i pijących w czasach szkolnych którym udało się za granicą i którzy jak to określiłeś są panami po powrocie do kraju. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Mam wśród znajomych 3 prawniczki na aplikacji. Wszystkie 3 nie pochodzą z rodzin adwokackich, nie miały znajomości a ostro zakuwały. Dostały się i jakoś przędą. Zwyczajnie jesteś cienki bolek. Ktoś temu głupiemu pokoleniu wmówił że nowa matura na 30%, lekkie studia prześlizgnięte na 3-jach to $$$$.
    Jesteś lesserkiem – odpadasz z gry.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. 17. ludzie po zawodowce np kucharza mogą robić sobie rożne kursy to jest inwestycja w siebie często lepsza niż studia, znam sporo osób którzy skoczyli prawo jak kolega wyżej i robią w sklepach. taka prawda jest w tym kraju … nauczycie sie pokory .

    0

    0
    Odpowiedz
  26. do nr 16-pochodzisz z miejscowosci liczacej okolo 15 tys mieszkancow.masz wyksztalcenie zawodowe,no moze srednie ale nie techniczne.zarabiasz okolo 1500 moze 1700 na reke.masz problemy w nawiazywaniu zwyczajnych relacji z rowiesnikami czyli z grupa osob w przedziale wiekowym okolo 22 do 27 lat.slizgales sie z klasy do klasy.jestes plci meskiej bo nie powiem ,ze facetem.kompleksy cie zzeraja.bywasz strasznym kutasem i obgadujesz za plecami.
    jestes haotyczny i niedokladny.twoj przelozony cie nie lubi.w mlodszych(niektorych tylko)wywolujesz lęk ,a u innych niechec.nie masz dziewczyny.jestes kiepski w lozku.sluchasz posranej muzyki,jestes bywalcem dyskotek gdzie tylko podpierasz sciany.do lasek zagadujesz chujowo,a jesli juz jakas znajdziesz bedzie tak samo jak ty kretynka.masz szanse sie zmienic i nie byc az taki czytelny-nie zabieraj glosu,a jesli juz to nie klam tak naiwnie i jesli juz musisz byc wulgarny to postaraj sie z wdziekiem.co do samego autora chujni-to prawda,jest niezaradna ciotai maruda,ktora to zawsze miala „cieple rajtuzki”od rodzicow.

    0

    0
    Odpowiedz

Kraje arabskie

Wkurwiają mnie kobiety w krajach arabskich. Już nie wspominam o tamtejszych facetach bo to szkoda moich nerwów, ale strasznie denerwuje mnie biernośc tych kobiet. Zrobiono z nich niewolnice w ich własnym kraju, a one się na to godzą, są kurwa zadowolone. Narzuta na głowę i dawaj! Rozumiem, że one są zastraszane, bite i w ogóle, może nawet nie mają dostępu do edukacji, ale serio nie ma tam ani jednej inteligentnej?? Niech się postawią troche, wyjdą na ulice zrobić strajk no nie wiem… Pisząc ten post doszłam również do wniosku, że to nie tyle te biedne kobiety mnie wkurwiają, co świat, który nic z tym nie robi. Chociaż w sumie nawet jak ktoś by im chciał pomóc, to one i tak by to miały w dupie, bo koran itd. itp. i kurwa mąż jej strzeli w ryj i jej się odechce pomocy. No po prostu sytuacja w tamtejszym regionie nie daje mi spać po nocach. Niby XXI wiek,a tu…

50
109
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Kraje arabskie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdyby zrobiły zbiorowy strajk to by ich zastrzelili lol ale też myślę że trochę przesadzają.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Tak powinno być na całym świecie, nie widze nic w tym złego. Pozdrawiam mężczyzna 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  4. „serio nie ma tam ani jednej inteligentnej??”

    To nie jest kwestia inteligencji, tylko mentalności. Tak są od małego nauczone, mają nieodwracalnie wyprane mózgi, a jak komuś się mentalność ukształtuje, to ten ktoś już jej praktycznie nie zmieni. A wiesz co spotyka te inteligentne? Opowiem Ci coś. Znam babę, która o okolicach II wojny (dokładnych lat kiedy to było nie znam) była wychowywana i chodziła do szkoły przy jakimś klasztorze. W efekcie wyrósł z niej, klasyczny moherowy beret. Gdy dorosła i miała rodzinę, rządziła w niej tak samo twardą ręką jak siostrzyczki w klasztorze, przy którym się wychowała. I podobnymi metodami. W ten sposób wpoiła to samo swoim dzieciom i wnukom. Jedna córka się próbowała wyłamać. Miała widocznie więcej inteligencji. Więc była odpowiednimi metodami karana za wszelakie nieposłuszeństwo. Oprócz tradycyjnego i chyba każdemu znanego wpierdzielu po dupie, miała np. golony na łyso łeb. I tak do skutku. Owszem, nie do końca skutkowało, ale i tak takie wychowanie poskutkowało tym, że daleko od mamusi nie odleciała. Widzisz, w islamie też tak jest, tylko metody są brutalniejsze, takie jakie kościół stosował w średniowieczu. I całe społeczeństwo tak żyje, więc dzieci nie widzą tego, że można żyć inaczej, bo wszyscy żyją tak samo (podobnie piorą mózgi systemy totalitarne), co potęguje skuteczność ogłupiania. Kobieta przeze mnie tu opisana, gdyby było średniowiecze gdy ją wychowywano, też by chętnie stosowała takie metody wobec własnych dzieci i wnuków. Na szczęście w Polsce drugiej połowy XX wieku się już się nie dało. Jak więc widać fanatyzm może pojawić się i narobić szkód wszędzie i inteligencja nie ma tu nic do rzeczy. Wystarczy stworzyć mu dobry grunt do rozwoju. Muzułmanie nie są wyjątkiem. U nich to tylko bardziej widać w kontraście z Zachodem.

    „Pisząc ten post doszłam również do wniosku, że to nie tyle te biedne kobiety mnie wkurwiają, co świat, który nic z tym nie robi.”

    Bo nic nie da się zrobić (pominąwszy to, że świat z wyrachowaniem dba o swój interes i reszta go nie obchodzi). Ludzie, którzy są już ukształtowani, właściwie się już nigdy nie zmieniają, lub są to znikome zmiany. Dla nich jest już za późno na zmiany. Z tego powodu jedyną skuteczną metodą byłoby wybicie wszystkich muzułmańskich dorosłych i dzieci powyżej 3 roku życia, by młodsze dzieci można było wychować w normalnych warunkach (na marginesie, dla tych kobiet, to co tam się dzieje jest normalne -wszystko jest względne…) -wpoić im inną mentalność, zanim nasiąknęły religijnymi bredniami. A tego przecież nikt nie chce, bo przecież to także ludzie. Zresztą islam jest dziś w miejscu, w którym chrześcijaństwo było w średniowieczu. To jego „ciemne wieki”. Z upływem czasu (długiego czasu) ta religia ewoluuje. Prawdopodobnie jak chrześcijaństwo ewoluowało, czyli na lepsze. Wszystkie religie ewoluują, bo to ludzki twór. Pozostaje mieć nadzieję, że może kiedyś w końcu ludzie zmądrzeją na tyle, że w końcu odrzucą wszelkie religie, bo nic dobrego one nie przynoszą. A póki co trzeba pogodzić się z losem, bo nic nie wymyślimy. Mi się też nóż w kieszeni czasem otwiera, jak na to patrzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wierzcie dalej w allachy dupachy czy inne natanki a napewno sytuacja kobiet się polepszy, te zgwałcone nie będą osądzane o seks przedmałżeński, a zboczeńcy napewno zostaną osądzenie. Ustanął wszelkie zamachy bombowe, ucinania głów i inne. Religia pokoju w natarciu kurwa!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ta łatwo się mówi postaw się… Gazet nie czytsza? jedna sie postawiła i ja podpalili! co Ty myslisz że to Polska?? wyjdzie na ucile pogada sobie bez konsekwencji? Jak jestes taka mądra i odwazna to zamiataj tam jako „wolontariuszka” i wskaz im dobra drogę.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Nie rozumiem w ogóle sensu zamieszczania takiego postu. Taka jest tam kultura i tyle. Po co się im w to wpierdalać. Może tym babom wcale tam nie jest tak źle. Bardziej bym się martwił sytuacją kobiet w Polsce. A co do XXI wieku, to z tego co się nie mylę, wg ich kalendarza tam jest chyba XV wiek a mają już np. samochody, gdzie u nas wtedy jeździło się na koniach 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  8. chcesz wiedzieć, dlaczego one nic z tym nie robią? Bo im się żyje ZNACZNIE lepiej, niż europejkom. Są chronione przez swoich ojców, a potem mężów; czyste, bez chorób, bo nie puszczają się na lewo i prawo jak polki, nie są traktowane jako obiekt seksualny a ich nagość nie jest sprzedawana na każdym kroku. W końcu w gospodarstwie domowym są PANIAMI, które wykonują najważniejszą dla społeczeństwa funkcję – wychowanie dzieci. A europejki są tylko bezpłodnymi seks-zabawkami w rękach mężczyzn, do tego muszącymi zarabiać na własne utrzymanie pracując za marne grosze. Nie mają nic do powiedzenia, a ich największym osiągnięciem jest danie dupy menelowi po ogólniaku, zaciążenie i samotne wychowywanie 2-3 dzieci w totalnej patologii. Rozbite rodziny są nie do pomyślenia w społeczeństwie arabskim

    3

    1
    Odpowiedz
  9. No tak.Bo tam tylko faceci są pojebani a one-to bjedne ofjary samczego bestialstwa.A nie przyszło ci do łepetyny,że one są równie poj…ane jak ich samce?Może jest konieczne aby nosiły te swoje zawawoje na całym ciele? Hę???

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Jedyna rzecz,za którą szanuję islam.Tam nie ma takich kurew jak u nas.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Tylko się nie popłacz… Mało wiesz i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tak powinno być , babę powinno się trzymać króciutko a jak nie słucha to karać batem! A tak poważnie to jesteś nie źle ograniczona, strajk hahahah:D

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A nie pomyślałaś, że być może im właśnie tak jest dobrze?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Widzę nie masz pojęcia o ich kulturze . Myślisz że one muszą zakrywać twarz pod karą śmierci? Nie! Taka jest presja społeczna. To tak jak w Polsce nie ma prawnego nakazu picia ale jak ktoś przyjdzie na imprezę sylwestrową i chociaż symbolicznie nie wypije to jest uznawany za dziwaka. Przecież w krajach muzułmańskich są kobiety chodzące z odsłoniętą twarzą i wszystkie tak mogą robić, ale nie chcą bo do tego są przyzwyczajone. Twój brak wiedzy na ten temat wzbudza niesłusznie emocje. To tak jakby indianka z jakiegoś plemienia z amazonii czy afryki, żałowała polek że chodzą z zakrytymi cyckami. Mieszkam w Anglii i tutaj na pewno nie ma kary śmierci za chodzenie z odkrytą twarzą a wiele muzułmanek tak chodzi. Obejrzyj sobie filmik Inside Saudi Arabia jeśli znasz angielski albo znajdź taki film z tłumaczeniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A ja kiedyś w Tunezji poznałem studentki… Były miłe, normalne i niezakapturzone. Władały świetnie angielskim i francuskim. Lubiły zaszaleć… Byt kształtuje odbyt i vice versa, kolego!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Rozmawiałaś kiedyś z którąś z tych kobiet?. Masz lewacki obraz serwowany przez europejskie media. Wyobraź sobie, że kobiety w tych krajach są równie szczęśliwe co u nas. Mają tylko inny system wartości. Nie znaczy, że gorszy lub lepszy niż nasz. Kraje arabskie wielu osobom kojarzą się z Islamem itp. Ludzie żyją tam normalnie. Będąc np w Indonezji, jednym z najbiedniejszych, islamskich krajów świata czułem się dużo bezpieczniej niż w katolickiej Polsce, gdzie za krzywe spojrzenie można dostać w twarz. Nie widziałem nieszczęśliwych kobiet. Biedę owszem, ale nie zapijaczoną patologię jak u nas.

    1

    1
    Odpowiedz
  17. @7 – czy żuje się lepiej? Nie wiem, ale racji trochę to dalej masz. Zobaczcie jak tam dużo dzieci się rodzi, a u nas??? Każdy do 30. czeka, a potem nie może, , , ,

    0

    1
    Odpowiedz
  18. z tym strajkiem to mi sié przypomina jeden amerykanin co byl w Oswiécimiu i te sié zastanawial dlaczego jak zydow mordowali to nie mogli jakiegos strajku urzádzic. Mnie wkurwiaja te opakowane buki w anglii gdzie wolnosc juz jest i na wlasne zyczenie sie tak ponizaja.. Kraje arabskie to stracony czas..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A rozmawiałaś kiedykolwiek z jakąś muzułmanką?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. odwala ci na mózg kobieto !!!
    jak nie spisz po nocach to się puść,zazar lepiej zaśniesz

    0

    0
    Odpowiedz
  21. „A tak poważnie to jesteś nie źle ograniczona, strajk hahahah:D”
    A ja widze, że ty jesteś „nieźle” ograniczony ortograficznie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Wasze kobiety są dla was polem uprawnym. Przychodźcie więc na wasze pole, jak chcecie, i czyńcie pierwej coś dobrego dla samych siebie.
    Koran 2:223
    A tak na serio to zobacz sobie filmiki ze strajków muzułmanów w UK gdzie te 'biedne’ zamaskowane muzułmanki wyrzucają reporterce że jest naga i próbuje tym uwieść mężczyzn. Gdybyś kazała takiej zdjąć to przebranie ninja to pewnie wydrapała by ci oczy a nie była wdzięczna za uwolnienie z kajdan islamu. Inna sprawa to że tamtejsi 'mężczyźni’ to zboki, więc gdyby kobiety nie chodziły pozakrywane to gwałty na ulicy zdarzały by się co 5 min. Co prawda to wina tego zasłaniania, bo oni nie są przyzwyczajeni od dziecka do widoku kobiety pod postacią czarnej zasłony, więc nawet widok odkrytej twarzy to dla nich nagość i już są podjarani nie mówiąc już o dekolcie. Ciekawe że w programach przyrodniczych nikt nie wspomina o gwałtach w wioskach indiańskich gdzie kobiety chodzą z gołymi cyckami.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Widzę, że ten post został napisany z stereorypów a nie z wiedzy na ten temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Stara,drap się po swojej cipe…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A co cię do chuja wafla obchodzą jakieś Araby z czarnymi dupami?

    0

    0
    Odpowiedz

Wiejskie plotkary

Ostatnio jak chyba każdemu w życiu się to zdarza popełniłam błąd. Nie jestem z tego powodu dumna. Trudno mi było podnieść się z depresji. Teraz gdy już powoli staram się zapomnieć o tym co zrobiłam, staram się zmienić to dowiaduję się że na mojej pierdolonej wsi jest to głównym tematem rozmów. Jakaś kobieta której nawet nie znam jak się okazało opowiadała o mojej niechwalebnej przygodzie w kościele. Do kościoła chodzi się do chuja modlić czy opowiadać o innych i wpierdalać się w ich życie? Od około miesiąca nie wychodzę z domu. Mam słabą psychikę i świadomość że w okolicy jestem głównym tematem rozmów mnie dobija. Chujnia i śrut!!

67
72
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wiejskie plotkary"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz babo placek

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pewnie szpary się puszczało?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ale co?Przygodzie w kościele?
    Jest kilka opcji:
    -Puściłaś pierda podczas cichej części nabożeństwa
    -Dałaś dupy księdzowi i ktoś to zauważył.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Przygoda w kościele. Brzmi to, jak tytuł niskobudżetowego, nrd-owskiego pornola. Jak wyjdziesz z chałupy, to wywiozą cię, jak Jagnę w Chłopach, na wozie z gnojem.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Nie o każdym błędzie można zapomnieć. Na przykład taka Katarzyna W. – czy ona ma sobie też zapomnieć?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dupska się dawało tu i ówdzie. Gdyby Cię nie przyłapali to pewnie dalej byś się puszczała bez wyrzutów sumienia. Dla mnie to żadna chujnia tylko dobra nowina że jednak czasem los pokaże takie laski, które myślą że najpierw będą się walić jak domy w afganistanie, a potem mężusiowi będą wciskać kit o tym że miały prze nim dwóch chłopaków z czego z jednym to tylko za rękę, a z drugim się pożegnała zaraz po rozdziewiczeniu. Przynajmniej jak będziesz miała męża i zacznie coś się rozmarzać o seksie to nie będziesz mogła udawać że ty to się takimi rzeczami brzydzisz i wymagasz do tego specjalnej oprawy skoro w promieniu kilku kilometrów ludzie wiedzą że lubisz się ostro piepszyć. Nawet jak znajdziesz sobie faceta z drugiego końca polskie to kiedyś będzie chciał poznać teściów i po kilku spotkaniach z sąsiadami jakaś dobra dusza poinformuje go z kim ma do czynienia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dziewczyno, wypierdalaj z tej wiochy jak najszybciej. Takie france ci gowno zrobia i gowno pomogá a jak ci zylka pierdolnie to beda mialy wdzieczny temat do opierdalania na laweczce. Niech cié jebie co mówiá i robiá. Slabych by zdeptali na smierc.,

    3

    0
    Odpowiedz
  9. było dawać dupy na lewo i prawo? 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  10. masa seksistow sie odzywa, az zal,
    moze ktos z was trafil, ale takich bzdur sie nie wypisuje zwyczajnie..
    ja jak cos napisze to 3 razy sie nad tym zastanawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  11. No dobra, dziewczyno widzę, że na chujni doczepili się do ciebie internetowi debile więc radzę po prostu zignorować ich komentarze. Nie wiem co za błąd popełniłaś, ale radzę ci żebyś jak najszybciej zmieniła otoczenie. Na jak najdłużej. Pojedź do rodziny, przyjaciół, osób które nie będą dręczyły cię pytaniami tylko dadzą ci swoją obecność jako wsparcie. Nie możesz być sama. MUSISZ ZGŁOSIĆ się do SPECJALISTY. MUSISZ. Dosyć wymigiwania się. Rozumiem, że zmiana miejsca zamieszkania jest tematem trudnym, bo prawdopodobnie jesteś przywiązana do ziemi/domu/rodziny, ale to też powinno się zmienić.(Jeżeli się zdecydujesz) Nie wyjeżdżaj do obcego miasta. Musisz mieć osobę do której w każdym momencie możesz się zwrócić o pomoc. Gdy poczujesz się samotna, dzwoń i rozmawiaj. PRZEDE WSZYSTKIM ZGŁOŚ SIĘ DO SPECJALISTY! NIE ODKŁADAJ TEGO NA PÓŹNIEJ! Musisz podbudować chociaż trochę wiarę w siebie. Może znajoma/przyjaciółka/koleżanka etc. będzie wychodziła z tobą na krótkie spacery poza wioskę, oczywiście pod wieczór, żebyś nie musiała się narażać na wścibski wzrok tych durnych babsztylów. Takie stare raszple plotkują o wszystkim. Siedzą w swoich zapyziałych dziurach i hiperbolizują wszystko co tylko zasłyszą od sąsiadek, które same obgadują. To stado prymitywów (wiem, że prawdopodobnie to, że powiem ci żebyś się tym nie przejmowała nie zadziała, ale chociaż spróbuj) nie powinno mieć prawa bytu, ale tak to jest, gdy wierzy się, że nawet „Dlaczego Ja” i inne polskie szajsy są na faktach autentycznych… Posłuchaj mnie, musisz ewakuować się stąd jak najszybciej. Gadają? To, że zaczniesz się zmieniać nie spowoduje iż przestaną. Taka to ich prostacka filozofia życiowa. Byle tylko mieć temat do plotek, nienawidzić i przy tym gloryfikować swoją osobę. W grupie czują się silni, ale to tylko gromada bezmózgów. Zawsze gdy czuję się pozbawiona jakiejkolwiek wartości wegetuję tak kilka dni a potem próbuję zmobilizować się do działania. Może ty też spróbuj? Wiem, że depresja to nie, ot takie sobie smuty, sama miałam stany depresyjne co najmniej pół roku i wiem, że jest to bardzo trudna sytuacja. Musisz zająć się czymś co będzie wypełniało ci jak najwięcej czasu, musisz w jakiś sposób chociaż trochę się zmobilizować, chociaż na tyle by codziennie wykonywać różnorodne zajęcia. Unikaj monotonii, nie siedź cały czas na kopie. Ruszaj się. Cokolwiek. Przykro mi, to jedynie co mogę zrobić. Nie poddawaj się. Znajdź w sobie siłę. Powodzenia.
    PS co do komentujących, walcie się na ryje pedałki. Jesteście bezduszni i ograniczenie swoim małym móżdżkiem.

    1

    0
    Odpowiedz

Royal Baby

Kur**, aż dziw bierze, że nikt jeszcze o tym nie napisał, ale może inni mają więcej cierpliwości w tej kwestii. Zatem – Royal Baby. Kot o nim nie słyszał, kogo to nie obchodzi? Włączam sobie spokojnie telewizor, chcę się dowiedzieć, co słychać w kraju i czy przypadkiem komuniści nam rządu nie obalają (to taki polityczny żarcik), a co dostaję? Relację na żywo sprzed szpitala, do którego dziś rano trafiła jakaś ciężarna baba, której nie znam, która mnie nie interesuje i która nie wie o moim istnieniu, a która urodzi króla lub królową de facto bez królestwa. Naprawdę, żeby od tego zaczynać serwis informacyjny i jeszcze traktować to jak „łamiącą wiadomość”? Ok, jestem jeszcze w stanie zrozumieć Brytoli, oni mają nie po kolei w tych rudych łbach, więc podniecają się swoim królewskim skansenem, ale co to nas obchodzi tutaj, w Polsce? O ile się orientuję, nie jesteśmy częścią Małej Brytanii jak na przykład Szkocja, więc dlaczego muszę być o tym syfie informowany? Dziennikarka mówi: „Jesteśmy dla państwa przed szpitalem…” – zaraz, „dla państwa”? A kogo to interesuje, ludzie?! Chyba tylko jakieś niedopieszczone kury domowe bez własnego życia jarają się tym cholernym porodem. A bachor pewnie i tak będzie rudy po tatusiu-koniu. Oczywiście jeżeli coś mnie nie interesuje, a wręcz doprowadza do białej gorączki nie muszę tego oglądać, ale przecież nie wyrzucę telewizora przez okno z powodu kretyńskiego poziomu przekazywanych w mediach wiadomości, prawda? Zresztą, telewizja to jedno – w Internecie też pewnie uderzy mnie po oczach i po nerwach jakąś wzmianka na ten temat. Najpierw bezmyślne bydło bez wyobraźni i własnych problemów podniecało się ślubem tych brytyjskich szczeniaków, teraz od kilku tygodni słyszę o mającym się urodzić bachorze, a potem przez kolejne tygodnie będę słyszał, że już się urodziło; potem powiedzą, że Royal Baby zrobiło pierwszą kupcię i nie omieszkają poinformować mnie, jakiego kształtu była owa kupcia. Monarchia w Małej Brytanii to i tak tylko symbol, ta stara z okienka nadaje się tylko do machania do swoich „poddanych” (współczuję jej synowi, wiecznemu następcy tronu – pewnie prędzej umrze niż sam zostanie królem albo w ogóle pominą go na rzecz rudego konia Williama), żadnej realnej władzy właściwie nie ma, ale nie – jak coś się w tym skansenie dzieje, cały świat musi wiedzieć. I pomyśleć, że ci wszyscy koronowani kretyni tam mają niemieckie korzenie! Aż człowiek tęskni za Edwardem VII.

158
77
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Royal Baby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. TO wydarzenie jest epokowe,podobnie jak powódz w Chinach i trzęsienie ziemi z Nowej Zelandii.Poza tym,polecam tvp.info i ich infoserwisy.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Ponieważ w Polsce rządzonej przez jedynie słuszną i poprawną partię NIC ZŁEGO/INTERESUJĄCEGO SIĘ KURWA NIE DZIEJE !!!! JEST SUPER,WIĘC O CZYM MÓWIĆ ?

    I masz odpowiedz.Oglądam dzienniki,by każdego dnia przekonywać się jak wybitną propagandę nam serwują i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Prawda jest jedna.Jest zmowa w mediach.To typowy temat zastępczy,odciąga on uwagę obywateli od np.ruiny gospodarczej,długu publicznego,czy wysokiego bezrobocia.Jeśli zaś,jesteśmy bombardowani tematami zastępczymi,to dziwnym zbiegiem okoliczności okazuje się,że sejm przepycha ustawę szkodzącą Polsce lub rząd próbuje wyruchać obywatela.Tak to działa.Dlatego najlepiej wyłączyć telewizor i nie wchodzić na bzdurne portale internetowe.Przykładowy temat zastępczy: Mama Madzi.A słyszał ktokolwiek o soli drogowej w jedzeniu,czy o suszu jajecznym i podaniu nazw firm,które truły klientów?Czy cała sprawa o truciu ludzi trwała tak długo w mediach,jak temat matki Madzi?Odpowiedź jest jedna:NIE.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Heh dokładnie dzisiaj też rano tak lecę sobie po kanałach żeby zobaczyć czy coś ciekawego leci , i też trochę z rutyny i nagle trafiam na TVN24 którego i tak nie oglądam z wiadomych względów.I mój wzrok na chwilkę zatrzymała żółta linijka z powiadomieniem pilne , a tam pisze nie pamiętam już co ale chyba że ta cała Kate rodzi czy już urodziła , no kurwa interesuje mnie to tyle co wczorajsze robienie kloca. Jednym słowem ręce i chuj opadają!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Własnie tu wlazłem i miałem napisać to samo. W tej chwili lecą Fakty i kurwa pierwsze co to te zasrane bejbi. Kurwa, nie ma dnia żeby nie pierdolili we wszystkich możliwych tego świata mediach co u Kejti i Williego i czy rojal bejbi już wyszło z pizdy. Szlag może człowieka trafić. Gówno mnie obhodzi to bejbi i cała reszta wokół niego. Ja chce oglądać Kaczyńskiego!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  6. 100/100. Ludzie to bydło bez własnego zdania, zwłaszcza kobiety.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jezu, widzę że dla niektórych nawet ten cholerny poród jest okazją, żeby spróbować dowalić Tuskowi. „Kate w ciąży – wina Tuska”, co? A co do tematu, informacja z TVN24 sprzed kilku minut: „Przenosimy się do Londynu – minęła kolejna godzina i nic!”. Brawo, dziennikarstwo najwyższych lotów, po prostu umarłbym bez tej informacji, że nie ma żadnych informacji…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nic tu dodać nic ująć, dobitnie mówi się o tematach zastępczych, a problemy dnia codziennego i to jak można je rozwiązać zrzuca się nam na mordy. Cóż trzeba żyć ze świadomością że gdyby nie Szwedzi, Komuchy, Hitlerowcy, Krzyżacy, ogólnie wszystkie nacje które nas okradły włącznie z polską szlachtą ( dzisiaj politykami ) żylibyśmy w bardzo bogatym kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko ogłupiałe stare baby, niedorozwinięte siksy i zniewieściałe pedały mogą interesować się narodzinami jakiegoś royal baby. Ja po 5 minutach informacji o tym „bożym narodzeniu” umieram z nudów. W ogóle nie rozumiem ludzi podniecających się ślubami cz narodzinami u jakichś całkowicie obcych osób. Ludzie już są na tyle otępiali, że mogą zabłysnąć w towarzystwie jedynie komentowaniem tego typu wiekopomnych wydarzeń. Smutne.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Po skali ocen widać kogo to wkurwia. Tak, mnie również. Na dodatek jakieś 9 miesięcy temu było to samo, wiadomość o ciąży i wpis na chujnia.pl o medialnej sieczce. Ktoś wspomniał o Kasi W. żonie Bartłomieja Waśniewskiego, oprócz lotu tu154m najpopularniejszy temat w pl. A o rzeczach ważnych się nie mówi.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. gdyby nie ten wpis to żyłabym szczęśliwie bez tego niepotrzebnej wiedzy. Telewizja to syf, lepiej dobry film w kinie czy na portalu obejrzeć, przeczytać mądre i przydatne treści np.medyczne, finansowe czy nawet psychologiczne na chujni zamiast sięgać po brukowce i pilota. także wyłącz tv i włącz myślenie a takie problemy znikną/cAr

    0

    1
    Odpowiedz
  12. To się nazywa kult jednostki…
    A co to tej starej z okienka – chciałbyś tak samo, jak te nygusy całe życie machać tylko z okienka i mieszkać za to w pałacu, tonąc w bogactwie. Nie chciałbyś takie roboty? Ja bym chciał, nie powiem. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Czekamy na info „Kate karmi bachora z cyca TRANSMISJA LIVE FROM LONDON”.
    Kocham ten kraj.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Witam, swego czasu miałam przyjemnosc obejrzec odcinek serialu pt.”Świat według Kiepskich” w którym bohaterowie serialu zachwycali się ślubem jakiegoś starego bogatego dziadka i młodej dziewczyny chyba miss niejakiej Barbarelli. Wszyscy się podjarali oprócz Ferdka który skomentował, że z czego Ci ludzie się cieszą, co z tego mają i, że wszyscy ze szczęścia robią przed telewizorem. Sytuacja ta bardzo przypomina mi opisaną powyżej. Tytuł odcinka to chyba dogadzacz jakby kto chciał obejrzec

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja tam tęsknię za Ryszardem III. Jakby ci kazał cichcem zakłuć stryjca to byś, kurwa, błagał o retransmisję.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wolę słuchać o bejbi ryżych Brytoli niż od naszego miejscowego ryżego pierdolenia że mamy krytyczny rok i już za moment będzie lepiej a w ogóle to się chuje cieszcie że macie co do gara włożyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. A kto ma się niby denerwować królewskim dzieciakiem. Normalni, rozumni ludzie już dawno zrezygnowali z telewizora, nie wchodzą na onet itp. Pełen relaks.

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Jak to napisał TVN24 na żółtym pasku: „Niech żyje mały książę!”. Żenada i muł.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Walnij piwko i dobrze zjedz. Rano się przebudź i podczas siedzenia na tronie zasraj w muszli błękitną krew. Spuść wodę niczym gilotyna i cześć. Walić monarchię…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Do 5@ fajnie dojebałeś i celnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Do 8@ dobrze powiedziane

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zrób jak ja, przestań oglądać wiadomości i przestań wchodzić na strony onetu, wp, itp. Widzisz od roku już nie uczestnicze w tym, nie wiem co się dzieje w podobnych do tego tematach na świecie, a mam się dobrze i żyje. Można? Ależ oczywiście że można 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Stary, byles blisko, ale sie cofnales o krok: „ale przecież nie wyrzucę telewizora przez okno z powodu kretyńskiego poziomu przekazywanych w mediach wiadomości, prawda?” – przykro mi to mowic, ale wlasnie to powinienes zrobic i to natychmiast!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Wolę royalbaby niz Muche i Slotale. Cholera cos mi sie kklawiatura popryestawiala. sorrz ya bledy.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. ’ale przecież nie wyrzucę telewizora przez okno z powodu kretyńskiego poziomu przekazywanych w mediach wiadomości, prawda?’ prawda, będziesz oglądał to pranie mózgu i się żalił ale przestać nie masz prawa. Ja mieszkam w Anglii, nie oglądam tv i jesteś drugim gościem od którego się o tym dowiedziałem (pierwszy to jakiś filmik w necie). Twoje życie jest wypełnione plazmowym ekranem i myślisz że życie wszystkich wypełnia głupota w nim przedstawiana. Nikt się tym tematem nie podnieca 24/7 chociaż tv może pokazywać co innego. A to że brytyjczycy szanują swoich monarchów to widocznie mają powód bo ci monarchowie zapewniają im niepodległość i dobrobyt w porównaniu z innymi państwami od setek lat. A jak kiedyś było inaczej to król poszedł na gilotynę a jego syn sam abdykował parę lat później, poczytaj sobie o dynastii Stuartów. Królowa nie ma realnej władzy? Chyba rzeczywiście telewizyjna rzeczywistość za bardzo cię pochłonęła. Monarcha brytyjski ma władzę wybrania premiera, odwołania premiera, wetowania ustaw i wiele innych. Poza tym co sobotę premier konsultuje się z królową. Jest też głową Wspólnoty Narodów która zrzesza 54 państw a więc więcej niż UE, a więc skończ pluć krwią, wypierdol tv przez okno jeśli inaczej nie potrafisz się od niego uwolnić i zacznij myśleć, poszukaj wiedzy o recyklingu może uda ci się odzyskać mózg z jajecznicy.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. nawet babcia miała wyjebane ich spotkanie trwało 30 min

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Święta racja. Chciałem obejrzeć prognozę pogody po jakimś serwisie informacyjnym i oczywiście wszędzie pieprzyli o tym porodzie i dzieciaku, który gówno mnie obchodzi. Mogli jeszcze walnąć transmisję live i robić pieprzone zbliżenia pieprzonego sromu Kate:P Może byłaby jeszcze większa masa bezmyślnego motłochu gapiącego się w szklany ekrany, gdyby wiedzieli, że pokażą patelnię Kate:P Też mnie osłabia ta cała „brytyjska monarchia”, pieprzona banda rudych nierobów, żyjących na koszt brytyjskich obywateli. Dziwię się angolom, że łożą na tę „królewską” rodzinę i tak łatwo dają się ruchać w dupę, tej bandzie: głupoli, kretynów, matołków, nierobów, leni i hipokrytów. A najlepsza jest ta „stara z okienka”, każdy myśli, że wreszcie pieprznie w kalendarz, a ona ciągle macha tą łapą. Patrząc na tę starą mam wrażenie, że ona była na świecie zanim pojawiły się na nim dinozaury:P A może ta stara to jakiś jebany android, rodem z filmu „Łowca Androidów”:P Chujnia i śrut z bachorem i patelnią Kate po porodzie:P

    0

    0
    Odpowiedz
  28. hahaha, niektóre komentarze mnie rozjebały XD

    0

    0
    Odpowiedz

Fajki

Paliłem sobie do alko odkąd pamiętam. Były 4 piwka, można było palić. Było fajnie – trochę kac następnego dnia większy no wiadomo. I w pewnym momencie jakoś tak wyszedłem sobie na mega kacu i myślę „a zapalę sobie”. Wtedy to wszystko pierdolnęło. Spodobało się czy chuj wie co i zacząłem popalać „spoko, wszystko pod kontrolą” ale paczki szły. Były takie akcje, że mówię sobie „ok, ostatnia paczka” ale kolejną potrafiłem kupić choćby dlatego, że to czwartek a w piątek przecież i tak coś spiję i się przyda na weekend. Albo w niedzielę tak na poniedziałek do kawki. Były takie desperackie próby rzucenia tego, że kupiłem paczkę i myślę „co ty odpierdalasz!” i jedną fajkę spaliłem a resztę wyrzuciłem. Kilka paczek tak poszło i sobie myślę jak to rzucić. Bardzo prosto. Po prostu chyba bardzo trzeba nie chcieć jebać fajami i być od czegoś zależnym może do końca życia. Więc pierdolnąłem to mimo swoich upodobań póki będzie za późno. Słabe wmawianie sobie „fajka rano do kawki, fajka do piwka i porozkminanie sobie lub przy fajce mam najlepsze pomysły” tylko zawsze utrudniają. To nieprawda, że one coś dają nowego. Zapełniają po prostu lukę, którą wyrobiły przez swoje działanie. I chuj z tymi fajami, pierdole, biegam i nie będę palił bo szkoda zdrowia. Pozdro chujowicze. Nie palcie.

104
68
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Fajki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. @9
    Obiektywnie przyznając, to było cienkie. Tak niskiego poziomu nie reprezentowałeś od jakichś dwóch miesięcy, a tu proszę…
    Ogólnie, polecam Ci mniej siedzieć przed komputerem, to rodzice nie dadzą Ci znowu szlabanu i jutro tez coś napiszesz, a nie jak przez ostatni tydzień, kiedy byłeś w separacji z komputerem. A w ogóle to zacznij się już uczyć, bo za rok egzamin gimnazjalny, a nie chcesz chyba iść do zawodówki? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Brawo! Respekt, bracie. Ja się rozstałem z dziewczyną m.in przez fajki. Wolała sobie kupić co kilka dni, ale przez półtorej roku nie miała paru zł na busa. W dodatku potrafiła palić tuż przed moim wyjściem, zamiast poczekać te pieprzone 20minut. Tak to płakała prawie, że tęskni itd, że każda minuta jest bezcenna a wolała zapalić niż się wytulić parę minut dłużej. W dodatku nie stać jej było na blaszaną popielniczkę za 5zł tylko rzucała pety gdzie się da śmieciara jedna. Laski nie palcie, chyba że bierzecie do ust coś jeszcze oprócz fajek to wtedy facetom już nie przeszkadza.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No i zajebiście. Przynajmniej jeden porządny człowiek sie trafił. A zamiast biegać, polecam ci na siłownie zacząć chodzić. Pochodzisz z rok, nabierzesz siły. Ale ostrzegam, wciąga zajebiście! W sensie pozytywnym oczywiście 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Też tak miałem 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ta jest! Ja też nie palę już drugi tydzień, popalam e papierosa i o wiele lepiej się czuję. Zapomniałem, że można się lepiej wysypiać, a rano wstawać bez kapcia w ryju. Nie wspomnę już o poprawie kondycji. P O Z D R O !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Popieram-szkoda kasyi zdrowia na to!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No tak, ale gdzie tu chujnia? Że nie zacząłeś na dobre palić?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Palaczom przypominam, że w czasie II wojny św. ludzie uwięzieni w obozach koncentracyjnych często woleli wymienić chleb na tytoń i zapalić. Tak to uzależnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Brawo kolego. Nieważne ile masz lat, ważne że tak postapiłeś. Ja zrobiłam to samo, tylko jestem dziewczyną. Popalałam 4 lata, niby do kawki piwka… Gówno prawda. Ciężko było rzucić, ale już 1,5 nie zapaliłam ani jednej i czuję się 100x lepiej. Nie śmierdzę fajkami tylko pachnę, kasy więcej w portfelu i jakoś tak zdrowie psychiczne, czystość psychiczna zachowana 🙂 Trzymaj się tak i nie zapal nawet jednej, bo to będzię początek klęski. Pozdro 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Koleś dzięki, bo wreszcie mi ktoś tak dosadnie opisał co właśnie robię. Już od jakiekoś czasu mówię, że nie będę i po chuju mi to wychodziło, ale ja z tym kurwa kończe dopóki nie wciągnęłam się na dobre. Ludzie wiem, że każdy się uczy na włsnych błędach, ale serio nie palcie. To jest chujowe

    0

    0
    Odpowiedz

Zniechęcenie

Parę lat temu miało miejsce takie oto zdarzenie. Chodziłem sobie na uczelnie. Na uczelni był koleś, któremu podobała się pewna dziewczyna. Można powiedzieć, że stracił dla niej głowę. Może nie był jej jakimś super przyjacielem ale stał się kimś w rodzaju przydupasa. Przy niej chciał uchodzić za lepszego. Chwalił się że to lub tamto załatwił czy zrobił. Starał się gdzieś blisko niej siadać. Mimo że nie chodził na wszystkie zajęcia to na zajęciach na których ona była on też musiał być itp. itd. Widać było że dziewczyna mu się bardzo podoba ale nie bardzo wie jak się za to wszystko zabrać. Cała zabawa trwała kilka miesięcy, aż dziewczyna skończyła studia. Obie ww osoby rozeszły się w swoje strony. Koleś stracił bardzo dużo czasu, a potem długo jeszcze bawił się na studiach zaliczając niezdane egzaminy.

W międzyczasie gdy ta dziewczyna jeszcze studiowała dowiedziałem się że jest to dziewczyna na telefon i za 200PLN zrobi wszystko co klient zapragnie. Zrobiłem małe śledztwo i okazało się iż faktycznie jest to tego typu osoba. Od tego czasu straciłem szacunek do dziewczyn. O ile jeszcze parę lat wcześniej bardzo chętnie bym się hajtnął o tyle teraz mam podświadomie jakiś uraz i boję się że trafi mi się jakaś taka dziewczyna. Panie i Panowie co robić? Lata lecą. Przydało by się założyć rodzinę, a motywacji brak:(

72
91
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Zniechęcenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Już dawno nie czytałem większej bzdury. Był cipowaty koleś, który cośtam, cośtam i Ciebie to boli? Zejdź na ziemię!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Szanowny Panie, nie czas i miejsce na zastanawianie się nad założeniem rodziny i związek z kobietą. Kobiety to dwulicowe istoty pozbawione daru logicznego myślenia (kobiety są mniej inteligentne od mężczyzn – fakt udowodniony medycznie) Tak jak już Pan wspomniał same traktują się przedmiotowo i za 200 zł zrobią wszystko co Pan szanowny zapragnie. Sam Pan sobie odpowiedział, jak należy postępować.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. punkt 1szy: co ma pierwsza część historii do drugiej części??
    punkt 2gi: poproszę numer do tej dziewczyny !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. daj numer , nie bądź jak pies ogrodnika 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Oj, rozumiem Cię, gościu… Mam pod tym względem podobnie, a może nawet i gorzej, bo to, że nikt by nie chciał mieć dziwki w domu, to wiadomo chyba wszystkim. U mnie jest jeszcze „lepiej”. Wynika to chyba z tego, że jakoś nigdy nie miałem do nikogo zaufania (zresztą życie niestety regularnie utwierdza mnie w tym braku zaufania do innych). A ono jest niezbędne do stworzenia związku. Zawsze obawiałem się tego, że trafię na jakąś wyrachowaną wredną materialistkę, której tylko na forsie zależy i w której nie będzie żadnego oparcia, tylko skończy się samymi wojnami aż do rozstania (rozwodu). A jak sobie do tego dodam obrazek posiadania dzieci, które staną się dla niej kartą przetargową, albo tylko narzędziem do tego, by mi zrobić na złość, to w ogóle się odechciewa. Ale walczę z takim nastawieniem. Bo doszedłem do wniosku, że nie ma rady. Jeśli chce się mieć rodzinę i dobrą kobietę, to trzeba próbować taką znaleźć, przełamując, wbrew sobie, nieufność wobec wybranych osób. I jedyne co mogę zrobić, to starać się zmniejszyć prawdopodobieństwo związania się z jakąś wyrachowaną suką. Dlatego patrzę właściwie tylko na charakter dziewczyny (wyjątek stanowią plastiki/solary, margines oraz te autentycznie głupie, bo te odpadają od razu i bez żalu z mojej strony) i odsiewam przez bardzo gęste sito. Problem jednak polega na tym, że zajmuje to sporo czasu. A do tego tak się mi jakoś składa, że jak któraś już przez taką selekcję przejdzie -a smutne jest to, że mało i coraz mniej przez nią przechodzi, i wcale nie mam wygórowanych wymagań, to chyba wina czasów i takiego dziś wychowywania wyrachowanych egoistek (egoistów też, ale to nie mój problem ;)), że dobry charakter i brak wyrachowania to dziś rzadkość- to albo jest zajęta, albo nie jest zainteresowana, albo zwyczajnie nie iskrzy a na siłę to nic nie wyjdzie, albo jest stanowczo za duża różnica wieku. A czasem się nawet zdarza, że taka dobrze się maskowała i udało jej się przejść przez sito, a dopiero później wyszło szydło z worka. Na szczęście dla mnie zbyt wcześnie, by miało to jakieś bardzo poważne konsekwencje. W efekcie, jak to ująłeś, „lata lecą”. Cóż, zostaje dalsze stosowanie takiej metody i liczenie na los, że kiedyś się na jakąś odpowiednią i chętną do związku w końcu natrafi. Czego również życzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tera to żeś już przynudził… Tyle tu chujnie, w których zona zdradziła typa z jego kumplem, albo odeszła gdy stracił pracę – to jeszcze mogę zrozumieć jako powód do dania sobie spokoju z kobietami na jakiś czas.
    Ale Ty płaczesz, bo kiedyś jakaś laska okazała się być dziewczyną na telefon?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Obejrzymy serbski wiem na pewno zdecydujesz się na cod

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Gościu w aptece: Poproszę viagrę, dla kolegi oczywiście-Na takiej samej zasadzie to opisałeś? Hahahaha. Zakochałeś się w prostytutce i masz żal do świata i kobiet że zamiast czekać na twoje uczucia dają komu chcą? Może dla niej pieniądze są ważniejsze od miłości, jej sprawa, ile masz lat że nie wiesz że każdy człowiek ma własny mózg a co zatem idzie własny system wartości? Jakby wszyscy myśleli tak samo i mieli taki sam system wartości to żyli byśmy w raju, albo przynajmniej istniała by możliwość bycia przyjacielem każdego (bo do bycia przyjaciółmi potrzebny jest podobny sposób myślenia). Tak więc powodzenia w szukaniu laski z takim samym systemem wartości i jeszcze do tego zajebiście ładnej, chociaż z góry mogę powiedzieć ci że nie znajdziesz, albo z jednego albo drugiego musisz zrezygnować. Witaj w rzeczywistości i chujni występującej zawsze. Po prawej masz pdf o tym czym jest chujnia i jej 12 poziomów.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Gdybyś zarabiał 220 tysi euro miesięcznie netto i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś,że nie ma dorosłej dziewicy we współczesnym świecie.Dlatego na rosyjskim bazarze w Czelabińsku, można kupić wehikuł czasu i replikator materii. Mianowicie,plan jest taki: przenosisz się w czasie i kopiujesz sobie dziewicę, wracając z nią do współczesnego świata. Ja sklonowałem sobie Joannę D’Arc, piękną Dziewicę Orleańską.Trochę zajęło zanim ją przyzwyczaiłem do współczesnego świata, ale teraz jest już prawdziwą współczesną damą.A i nie polecam próby zdobycia Maryji,ruski wehikuł nie działa w datach p.n.e.Więc pamiętaj,że będziesz musiał niańczyć drugiego Jezusa, który się urodzi.Polecam ruskie targi,tylko przygotuj się na stratę wielu magazynów spirytusu.Tylko w takiej walucie handlują, więc musiałem kupić zakłady alkoholowe. Pozdrawiam, Jan Byczywąs,kierownik oddziału Coca-Coli, gdzie walimy (teraz razem z Japońcami) konia do głównego zbiornika,zaś klienci myślą,że to aromatyczna wanilia.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W jakim ty świecie żyjesz? Człowieku, obudż się. I co? Dziwne? Musi jednak ona Ci podobać się że aż zrobiłeś to „małe śledztwo” – jak to piszesz. Nic tam, nie przejmuj się. Jeszcze jej to wybaczysz. „Miłość nie jedno ma imię”.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Było też zaliczyć, a tak starałeś się jak piesek i nic. daję 5 stars bo wiem o co chodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja kiedyś szedłem ulicą i zobaczyłem rzygającego psa i teraz bardzo chciałbym psa ale boje się, że będzie cały czas rzygał. Tak podsumuje twoją wypowiedź. pierdolisz pan jak potłuczony, widać stolec zalega

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Z masą zapewne u Ciebie wszystko ok więc… nie szukaj studentek. W każdej ze studiów kobiecie kurwy dwie trzecie :p

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Motywacji Tobie brak do zalozenia rodziny? po chuj Tobie motywacja!! Ty potrzebujesz dziewczyny. Szukaj, a jak juz poznasz bedziesz wiedzial czy to ta czy nie! Ryzykuj. Warto ryzykowac w tej sprawie

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ja sie dzienne motywuje by sie nie zenic waląc kona ;PPP tez cos podobnego przerabiałem kiklka razy ,a ze mam szacunek do siebie i godnosc to pierdole takie małżeństwa bo to obłuda i hipokryzja kobiet jak i tez mężczyzn nie bądzmy znów tacy wszyscy krystaliczni …

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Tiaaaaa. Wszystkie dziewczyny to tanie dziwki ta tel. Jesteś żałosnym człowieczkiem. Żadna, ani ta co była dziwką, ani ta co nią nie była nie będzie chciała takiego ciemięgi umysłowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Zatrudnij się w Łódzkim oddziele u Mesia. Może kogoś poznasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. ja pierdole człowieku, na podstawie jednej dziewczyny (a nawet jakby było ich kilka) oceniasz wszystkie. Czy gdyby laska poznała faceta który zalicza co popadnie i na tej podstawie oceniła że wszyscy są tacy, w tym także Ty, uważał byś to za rozsądne i logiczne? Nie widzisz że jest sporo par chadzających po parkach, ulicach które najwyraźniej są szczęśliwe i w dupie mają dzisiejszą modę na masową poligamie? daj spokój. żyj. /cAr

    0

    0
    Odpowiedz
  20. mam podobnie

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jesteś idiotą jeśli uważasz, że wszystkie kobiety zachowują się tak, jak ta z opisanej przez Ciebie sytuacji. To, że Twój kumpel zabujał się w dziwce nie oznacza, że każda laska, którą spotkasz da Ci dupy za X złotych… Ja pierdole, co za ludzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @9 No Mesiu, coraz lepiej ci idzie z różnorodnością tekstu. Choć nadal trochę za bardzo się powtarzasz. W każdym razie I’m impressed. 😉 Poćwiczysz jeszcze trochę i scenariusze do filmów możesz spokojnie pisać. Ćwicz pilnie Mesiu, ćwicz. Jak już, za rok albo dwa, sklecisz jakiś trzymający się kupy scenariusz, to daj znać. Może ci sfinansuję produkcję, a ty za honorarium sobie kupisz w końcu tego swojego Lamborghini (a co, znaj pański gest ;)), który ci się śni po nocach i na jawie, gdy przychodzi ci wsiąść do rzęcha, którym jeździsz (wiesz jak to mawiają: co ma właściciel Skody na na ścianie przy łóżku? Zdjęcie Passata. ;)), lub którym rodzice cię wożą.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ech ludzie, ludzie. Wypadało by wyjaśnić iż opisywana dziewczyna na codzień niewygladala na dziwkę. Ubierała, zachowywala i wysławiala się normalnie. Myślę że większość z Was by nie uwierzyła jak ona sobie dorabia: )Pozatym to nie ja się za nią uganialem tylko ww osobnik. Macie racie że poprostu szukam byle pretekstu żeby się nie hajtać: D. Kurcze wolność jest zajebista i jakoś zakładanie kaganca z własnej nieprzymuszonej woli brzmi dla mnie głupio.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @22 Mesiu to nie ta sama osoba co Lamborghini(Jan Byczywąs)./cAr

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Czy każda dziewczyna musi taka być,jak ta opisana przez Ciebie?o tóż nie!tego świata jest pół kwiata,na pewno jakaś fajna się znajdzie,nie poddawaj się,walcz,szukaj aż znajdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. @24. Sądzę, że to jedna i ta sama osoba. Drugą hipotezą jest to, że wielu się podszywa pod tego osobnika, robiąc sobie po prostu jaja. Jak by nie było, często mi te jego(?) komentarze humor poprawiają. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. 26. Oczywiście, że pod Mesia podszywają się różni ludzie. Jednak oryginał łatwo rozpoznać bo przeważnie ma więcej polotu.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. to był jej alfons

    0

    0
    Odpowiedz

Mała chujnia pospolita

Mój chłopak zapomniał o moich urodzinach. Wiem, mały problem. W zasadzie to żaden. Zdarza się. Ale jakoś mi tak dziwnie i smutno. Od paru lat, jak są takie okazje – składamy sobie miłe życzenia, dajemy sobie skromne prezenty, zawsze długi list lub krótką notkę, takie od serca. Pamiętamy o sobie. Ja wiem, że przecież wszystko może wylecieć z głowy, nawet głupie urodziny. Nie chciałam z tego dnia robić afery, nawet po cichu liczyłam, że ten dzień szybko minie. Na prezentach też mi nie zależy. Ale nie było ani słowa. I nie wiem, czy to rzeczywiście wynika z roztargnienia, czy powoli stajemy się dla siebie rutyną. I skręcam w swojej głowie jakieś różne głupie scenariusze – no tak – jestem babą.

57
106
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Mała chujnia pospolita"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś babą.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mój kochany Chłopiec nigdy by nie zapomniał. Jesteśmy ze sobą od sześciu lat, od pół roku zaręczeni.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Nie możesz mu po prostu przypomnieć o tych urodzinach?.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie przesadzaj, mogło się zdarzyć faceci nie mają głowy do takich rzeczy jestem po ślubie parę lat bardzo kocham moją żonę i ona mnie, ale zawsze jakoś tuż przed kolejną rocznicą ślubu zapominam o dacie, przez cały rok pamiętam a tuż przed jak bym w łeb dostał i pamięć stracił. Jak jest ci z nim dobrze to po co kombinujesz-zapomniał i już ,powiedz mu o tym ,ale wprost nie jakieś tam insynuacje na zasadzie domyśl się.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Poczytaj o płci mózgu. Mężczyźni nie zapamietują dat urodzin, imienin, rocznic. Tak juz mają. Jeżeli pamietają, to albo ktos przypomni, trafia na notatkę, cos nagle zaświta, cos sie skojarzy. Jeżeli zabraknie sprzyjajacych dla pamięci okolicznosci, to dupa. I Ty własnie miałas z tym do czynienia. To chujnia wielu z nas. Nastepnym razem lekko go popchnij, reszta się sama zadzieje.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbyś miała kurwa poważne problemy finansowe, jak ja teraz, to nie byłby Ci to wtedy żaden problem. A tak w ogóle to spoważniej. Pozdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Z doświadczenia wiem że faceci w tej kwestii są bardzo różni. Dla jednego jest to bardzo ważne, drugi nie przejmuje się takimi rzeczami jak pamięć o datach, rocznicach… nie ma to dla niego większego znaczenia. Ale jeżeli wcześniej przywiązywał do tego wagę a teraz zapomniał to chyba jednak rutyna… Nie oszukujmy się w każdym związku przyjdzie taki moment że codzienność wyjdzie na pierwszy plan co oczywiście nie musi oznaczać końca miłości. Tylko w serialach małżeństwa z, obojętnie, 5, 20, czy 40 letnim stażem pokazują całemu światu jakie to są zakochane w sobie. Życie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ej no, wygarnij mu to. Dlaczego pamiiec do dat przypisuje się kobietom? Mój ojciec nigdy by nie zapomniał o urodzinach swojej żony, swoich dzieci, rocznicy ślubu. Ciekawe co by bylo, gdybys zapomniała o urodzinach swojego chłopaka? Z pewnościa od razy by cię spamiętał. Faceci weźcie się w garśc, oczekujecie tyle od kobiet, gdy sami nie jesteście w stanie zapamiętac paru dat? To kpina i naprawdę żal mi was 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Widać jego ulubiony klub w tym dniu przegrał mecz i nie miał czasu myśleć o pierdołach.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8 Ty tak serio?Kurwa, skąd ta pewność, że 'facet na pewno’? To Ciebie mi żal i Twojego pojebanego, feministycznego toku myślenia…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Co by nie mówić, 200 zł piechotą nie chodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Osoba spod 8-zgadzam sie.Dlaczego,to my kobiety mamy tylko pamiętać o datach,a najlepiej jeszcze o wielu innych sprawach.Jak sie nie pamięta-są jeszcze na to inne metody-np: przypomnienia w komórce itd.Jak człowiek sobie z czymś nie radzi,można podeprzeć sie innymi metodami.Człowiek nie powinien być zbyt leniwy,tylko wykazać chęci,inicjatywę.Trzeba się poprawić!

    0

    1
    Odpowiedz
  14. daj kotu tunczyka zamiast wolowiny. na pewno się gość pokapuje. było lepiej wybierać widzialy galy co brały. sorry.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wiesz co? Tak sobie ostatnio poczytałem „miejscowe” 😉 wpisy na temat o którym napisałeś i dochodzę do wniosku, że to wina ludzi mających takie problemy. Bo oni/Wy co prawda żyjecie, ale chyba nie umiecie żyć. I nic dziwnego, skoro nikt tego nie uczy, tylko od dziecka jesteśmy wciskani w szablon produktywnej jednostki społeczeństwa. W efekcie wielu nie potrafi cieszyć się życiem. Żyją wg. przyjętych norm społecznych na zasadzie: to wolno, tego nie, to wypada zrobić a to nie. Np. stary koń już jestem, ale zimą nachodzi mnie myśl, żeby sobie pojeździć na sankach. Dla frajdy. A potem kolejna, że za stary przecież na to jestem i jakoś tak głupio. Tym samym sam sobie odbieram tę radość z życia. A co powinienem zrobić? Ano olać wpojone „jak to wygląda w twoim wieku”, bo gówno komu do tego jak to wygląda i niech się puka w czoło na mój widok i uważa się za dorosłego i dojrzałego, bo siedzi w domu i wkurwia się na samą myśl o zimie i bezsensowności życia w kieracie, grunt, że ja mam frajdę. I znajdziesz takich czynności wiele i na każdym kroku. Bo tak naprawdę to trzeba się umieć cieszyć z prostych, codziennych rzeczy. Czerpać z tego wszystkiego przyjemność. Wtedy też w sumie „czekasz na kolejną chwilową podnietę”, ale te podniety masz właściwie non stop, bo cieszy cię właściwie niemal wszystko. Mnie potrafi cieszyć nawet szykowanie sobie dobrego żarcia. Wcale niekoniecznie skomplikowanego, to może być zwykła jajecznica, ale ryj mi się przy tym śmieje od ucha do ucha i sprawia mi to autentyczną przyjemność. Nie wiem dokładnie czemu, ale tak po prostu jest. Uwielbiam przyrodę. Jak wychodzę gdzieś na dwór, to praktycznie nie ma ptaka, za którego lotem się nie obejrzę (a stada jaskółek to normalnie jak airshow), nie ma psa i kota, którego bym nie pogłaskał i jakoś weselej mi się robi. Spotkam dobrych znajomych i już się cieszę. Ostatnio widziałem kumpla, którego nie widziałem z 10 lat. Przegadaliśmy ze dwie godziny, choć każdy się gdzieś tam spieszył, ale jakoś nie mogliśmy przestać. Puszczę sobie film albo muzykę i mniejsza z tym, że widziałem lub słyszałem to wiele razy. Lubię, cieszy mnie, to będę puszczał, nawet jeśli tekst znam na wyrywki. Bo mam ochotę i dzięki temu robi mi się fajniej na duszy. Idę gdzieś, coś mi się śmiesznego przypomni, to nie tylko banan na mordzie, ale zdarza mi się coś powiedzieć do siebie samego, i gdzieś mam to, że ktoś się dziwnie na mnie patrzy. Niech on się popuka w czoło, niech uważa mnie za wariata, to jednak ja chyba żyję przyjemniej od niego, bo on robi to, co mu wypada. Tym samym ogranicza sobie radość z życia, a co gorsze nie znajduje też ujścia dla zbierających się w nim frustracji. A one w końcu muszą wyjść, albo człowiek się wypali, będzie miał tendencje do agresji, lub nawet do prób samobójczych. Dobrze jest też znaleźć sobie jakąś pasję. Albo choćby czynność, która ewentualnie z czasem może zamienić się w pasję. Np. nie rozumiem wędkarzy. Siedzi to, nieraz marznie i moknie, i moczy w wodzie kawałek kija przez wiele godzin. Dla mnie to niezrozumiałe, ale jemu widocznie ta prosta i nie wymagająca jakiś wielkich nakładów czy poświęceń czynność sprawia frajdę. I dobrze, tak ma być, nawet jeśli ktoś z boku nie rozumie co on w tym widzi. To samo dotyczy, nie wiem, jazdy na rowerze, czytania, kolekcjonowania czegoś, puszczania latawców, karmienia gołębi, ba, nawet praca przy przekopywaniu ziemi w ogródku albo proste klapnięcie gdzieś pod jakimś drzewem i wyciszenie się, może cieszyć. A wtedy wiesz co jest największym zmartwieniem? Że to się kiedyś skończy, bo człowiek kopnie w kalendarz.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. A turlaj dropsa

    0

    0
    Odpowiedz

Okres a kobiety

Kobiety są zupełnie inne od mężczyzn, kto chce na siłę wprowadzić tak zwane 'równouprawnienie’ jest totalnym idiotą. Tyle słów zostało tutaj napisanych na temat tego dziwnego gatunku zwanego 'kobietą’, że aż nie chcę się nad nimi pastwić, ale muszę, bo mnie to wkurwia. Można żyć samemu, trzymać się z daleka i mieć jakieś naiwne tylko do łóżka. Ale są sytuację, że trzeba spotkać się z kobietą by załatwić jakąś sprawę, w sklepie, urzędzie czy gdziekolwiek indziej i bywa tak, że taka idiotka mając okres nie potrafi nad sobą zapanować. Robiłem niedawno zakupy w jednej z sieci handlowych, kobieta siedząca na kasie skasowała mi wszystkie artykuły po czym wyświetliła się kwota, którą miałem zapłacić 21,78zł. Więc położyłem 50zł i na pytanie czy mam drobne odpowiedziałem że nie /jak mnie wkurwia to pytanie o drobne, powinno być prawnie zakazane!/, a ta na kasie w krzyk, że wszyscy przychodzimy bez drobnych i ona nie ma wydać. Myślałem, że kurwa wyjdę z siebie, mimo że uważam siebie za kulturalnego człowieka, to żadna szmata nie będzie mnie, jako klienta sklepu traktować w taki sposób, więc jej wygarnąłem 'jak ci się kurwa nie podoba, to zostawiam zakupy i idę do innego sklepu’. To z wielką łaską poszła do kasy obok i rozmieniła. Niby nic ale pizda podniosła mi ciśnienie. Zresztą mógłbym powiedzieć sporo przykładów i na pewno każdy z Was może takie podać, ale ostatnio zauważyłem bardzo błahą ale ciekawą prawidłowość. Mieszkam blisko budki z kebabami, pracuje tam trochę osób, kobiet i mężczyzn. Zauważyłem, że gdy facet robi kebaba to zawsze jest on dobry, pełno mięsa itp. a gdy kobieta, to raz jest ok, uśmiechnięta powie smacznego itp. a kiedy indziej tak jakby była obrażona na klientów i wszystko robione jest na odpierdol. Kobiety za bardzo przekładają swoje emocje na innych, a potem jest kurwa płacz, że w pracy zarabiają gorzej albo pełnią mniej stanowisk kierowniczych. To ja dziękuję za przełożonego-kobietę, będzie suka się na mnie wyżywać bo jej cieknie z cipy. Nie dziwię się, że tyle młodych małżeństw się rozwodzi, założę się że większość spowodowana jest przez kobiety i ich jebane humory. Dlatego zakładajcie kondony i bawcie się dobrze bez konsekwencji, a jeśli chcecie z nią zamieszkać to koniecznie przed ślubem. Chujnia i śrut, jak to ktoś napisał w innej chujni miłość i tak nie istnieje.
Pozdrawiam.

92
103
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Okres a kobiety"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bardzo dobra postawa w sklepie! Niestety nie tylko hormony wpływają na takie a nie inne zachowanie kobie ale też fakt że są one znacznie mniej inteligentne od mężczyzn (fakt udowodniony medycznie). Dlatego też należy traktować je przedmiotowo i bez zbędnych przywilejów.

    2

    4
    Odpowiedz
  3. Kebab robiony przez faceta – w chuj mięsa.
    Kebab robiony przez kobiete – w chuj sałatek.
    Oczywiście nie zawsze, bo znam takie, które robią identycznie.
    Racja, kobiety są zjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale z ciebie prostak. faceci też się wkurwiają o byle co, a jak majA katar to tak jakby umierali. „trzymać się z daleka i mieć jakieś naiwne tylko do łóżka” cha cha cha cha!!!!!!!!

    3

    1
    Odpowiedz
  5. chciałam tylko zauważyć, że jedna z takich kobiet-szmat cię urodziła. pytanie o drobne powinno być zakazane? jesteś jebnięty, nie wierzę w to co przeczytałam…”uważam siebie za kulturalnego człowieka” – jesteś DNEM.

    5

    3
    Odpowiedz
  6. sama jestem kobietą i muszę ze smutkiem stwierdzić jak wiele jest prawdy w Twoich słowach, nawet mnie samej nieraz zdarzy się wyżywać na innych z powodu tych jebanych hormonów chociaż robię wszystko by o tym pamiętać, że oho, okres się zbliża i nie należy sie tak denerwować, tyle że czasem wkurw przychodzi i tyle ale ja nie o tym chciałam. Żal mi po prostu w tym wszystkim facetów bo czasem sama nie rozumiem tych niektórych pojenabych bab, które raz mówią jedno, potem drugie a na koniec robią trzecie, rzygać mi się chce jak pomyślę sobie o tych idiotkach więc takie tyko słowa otuchy, że nie jesteś sam ze swoim wkurwem. pozdro600

    2

    1
    Odpowiedz
  7. ale jesteś chujowy chujowiczu. Może sam masz okres skoro denerwuje cię pytanie o drobne ? Mam dla Ciebie niespodziankę nie raz na kasie siedzi facet także pyta o drobne i wkurwia się jak dostaje 5 dych i lata po sklepie wkurwiony bo musi wydać komuś 10 gr. nie mierz wszystkich jedną swoją miarą.

    4

    1
    Odpowiedz
  8. Wzorem afrykańskiego plemienia, kobiety na czas okresu wygania się poza wioskę na pastwę tygrysów, na nich mogą się pastwić.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Bardzo dobry logiczny wpis i to za kebabami to szczera prawda ale i nie tylko bo w innych sytuacjach też tak jest… i czekam na hejty pizd pozdro ziomek ;]

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ech,dzieciaku,dzieciaku….Jaki ty mądry jesteś! Wszystkie rozumy zjadłeś! Szkoda,że ten najważniejszy uciekł ci dupą!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Ogólnie powinni Ci chuja obciąć za to.. A jak facet jest pojebany jak niektóre 'dresy’ to jaki masz argument? Spotkasz takiego dresa to nawet czasami nie wiesz za co możesz dostać w twarz, albo jakiegoś palanta z BMW…

    3

    0
    Odpowiedz
  12. ta Pani ma w dupie gdzie robisz zakupy i na rękę jej, gdy idziesz do innego sklepu bo: ma mniej roboty, nie musi udawać,że jest miła dla jakiegoś zjeba.

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Ale jesteś ograniczonym debilem, udającym nie wiadomo kogo. Żal mi Cię. Za parę lat będziesz starym zgorzkniałym pierdzielem.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Wiesz co najbardziej wkurwia kobiety? FACECI 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Brawo. Sama prawda o tym nędznym gatunku. W pewnych plemionach baby są nazwyczajniej wyproszone poza wioskę, gdy im się leje z dziury i gra. Nikt nie musi słuchać bzdur i biadolenia. Mają chatkę na tzw. Wycug i wona na tydzień. Popieram. Zresztą, babsztyl to jeden wielki hormon.

    0

    2
    Odpowiedz
  16. A nie możesz płacić kartą? Ja za wszystko za co mogę, to właśnie płacę kartą, żeby się nie pierdolić z drobniakami a dodatkowo w miarę możliwości korzystam z kas samoobsługowych. Apropo kart, to niektóre banki nagradzają płatności kartą – poczytaj stosowne grupy dyskusyjne lub fora.

    2

    1
    Odpowiedz
  17. Ja bym nie dał swojej kobiecie wyżywać się na sobie z powodu okresu.Gdyby strzelała jakieś głupie fochy to zwróciłbym jej uwagę że przegina a gdyby to się powtarzało to spakowałbym jej walizki i wystawił za drzwi bo w końcu mieszka u mnie.Chuj mnie obchodzi jej miesiączka ja też mam czasem złe dni ale nigdy w życiu się na niej nie wyżywałem.Mój kumpel z pracy ma taką żonę która potrafi rzucać w niego talerzami podczas okresu.Osobiście bym jej zęby powybijał za takie akcje.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Jesteś jakiś jebniety naprawdę.
      Zamień się z kobietą to będziesz wiedział jak to jest sam byś nie wytrzymał bólu brzucha i wgl. My musimy to przeżywać co miesiąc a wy macie luz

      0

      1
      Odpowiedz
  18. A, Ty kim jesteś? Szmaty, cipy…
    W mojej ocenie, myśląc jasną dla Ciebie kategorią jesteś gównem!!!

    4

    0
    Odpowiedz
  19. Ej..Ale po co go chujowiczki obrazacie? Po co te wyzwiska? Logiczne wytlumaczenie Waszego czestego postepowania zostalo tutaj bardzo dobrzecwyjasnione..Nie kazda z Was jest dokladnie taka sama..Ale nie oszukujmy sie taka jest prawda. I nikt tu nie mowi o braku szacunku do Was! Najlepsza jest puenta w formie rady na przyszlosc ;)..Pozdro dla autora!

    0

    2
    Odpowiedz
  20. Jestes zwyklym sfrustrowanym hamskim pieniaczem, ja sie zawsze do wszystkich usmiecham i kulturalnie odpowiadam, zazwyczaj jestem tez rownie kulturalnie traktowany. Kultura nic nie kosztuje a tobie duuuuzo brakuje hamie pospolity.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Po pierwsze, jak ktoś pięknie zauważył, jedna z tych 'szmat’ dała Ci życie. Powiedz jej proszę, jaką jest szmatą, bo miewa okres. o.O
    Humory i humorki to przede wszystkim po prostu niedorozwinięty egzemplarz kobiety. A, że jest ich więcej, niż tych, które raczej nad sobą panują to już inna rzecz! Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.. ! W dodatku, tak Ci z nami źle, ale jednak dupę do ruchania to byś chciał mieć.! Pierdolony hipokryta i egoista! A żebyś skisł i chuj by Ci zwisł!

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Gdzieś to już było omówione w kontekście prawnym. Sprzedawca nie ma obowiązku lecieć po drobne. Nie masz to możesz wypi….

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Tu autor 🙂 Czyżbym wsadził kij w mrowisko? Tyle wyzwisk w moją stronę, że aż mnie to bawi 🙂 Ale spoko, ta strona ma taki plus, że ludzie piszę szczerze co myślą, więc widzę że jednak miałem rację 🙂

    A co do drobnych to wkurwia mnie pytanie o drobne, ale zawsze kulturalnie odpowiadam albo szukam. Jednak nie będę tolerował jak jakaś idiotka będzie drzeć na mnie ryja, proste:)

    0

    2
    Odpowiedz
  24. Do kretyna, który stwierdził, że drobne powinny być zakazane. Chcesz, jełopie, płacić za paczkę zapałek 10 zł, bo monet nie będzie? A może za bilet jednorazowy do autobusu też chcesz dyszkę płacić, bo drobne wkurwiają? Akurat jak nikt drobnych nie przynosi, to kasjerki się wkurwiaja, bo jak maja reszte wydać, nowobogackim, co same 50-tki w portfelach noszą?

    3

    0
    Odpowiedz
  25. do @18 i innych, którzy stają po stronie autora… wszystko ładnie pięknie, autor wyraził swoje zdanie… ale nazywając wszystkie kobiety szmatami/idiotkami etc. oraz twierdząc, że kobieta służy tylko do ulżenia sobie (do łóżka)… zdecydowanie nie ma do nas szacunku.. i tu o nic innego nie chodzi jak o ten brak szacunku, bo że miewamy humory to prawda. I oczywiście powinna każda z nas starać się nad nimi panować. 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  26. @22 ta, wsadziłeś kija w mrowisko bo chuja nie masz w co;) stąd twa frustracja i beznadziejne uogólnianie;D osobiście zawsze wolę rozmawiać z facetami, ale zdarzają się kobiety, którym nigdy okres nie przeszkadza nawet by się pokochać z mężem, w tym ja 😀 tak samo w urzędzie jak się trafiła kiedyś niemiła baba to jej zwróciłam uwagę i milsza od razu się zrobiła. Uogólnianie że wszystkie takie są to na prawdę dla ograniczonym ludzi, słabych i beznadziejnych – tak, mówię też o Tobie. Pierdol swoje bo wątpie żebyś z takim podejściem trafił na wartościową kobietę. Umrzesz niestety bez przeżycia na prawdę pięknych chwil jakie można z ukochaną osobą przeżyć, co najwyżej pozostają ci tępe dziwki i puste związki 🙂 nie dla psa kiełbasa

    2

    0
    Odpowiedz
  27. Czytam sobie, czytam… No masz sporo racji z tymi hormonami. Nie raz mnie już to wkurwiło, ale ale… Doszłam do środka wywodu i zastanawiam się co ty za głupoty piszesz. Kebab smakuje inaczej, bo robi kobieta. Nawet nie wiesz czy jest wkurwiona, bo ma okres, czy z innego powodu. Ty masz oczywiście rację, jaki powód by nie był, no bo jakże inaczej. Tylko gdy następnym razem spotkasz poirytowaną babkę, to nie wydawaj na nią osądu, że „och, pewnie to te kobiece sprawy… Uhum to rozumiem, baby takie zawsze głupie”, bo może się okazać, że jak KAŻDY człowiek ma problemy. Niby sprawy osobiste nie powinny się przekładać na atmosferę w pracy, ale jesteśmy tylko ludźmi i tak na prawdę na te kilka godzin nie łatwo jest zapomnieć/odpuścić sobie tych problemów, które dotyczą nas każdego dnia. Więc autorze, mimo, że piszesz na chujni, to odpuść sobie, ludzie są różni a po tobie też nie widać żebyś był perełką. Rozumiem, że możesz uważać się za centrum wszechświata, samcem alfa, bytem absolutnym i idealnym, ale spuść trochę z tonu, bo idąc twoim tokiem myślenia każda kobieta to suka, bo ma okres. Chociaż gdybyś troszeczkę uważał na lekcji biologi, wiedział byś, że to właśnie dzięki cyklom menstruacyjnym rozwój życia jest możliwy a jeśli jesteś bystrym chłopczykiem to domyślasz się, że i również twoja MAMA dzięki temu urodziła CIEBIE. Więcej ogłady, bo w bardzo płytki sposób reprezentujesz swoją płeć.

    3

    1
    Odpowiedz
  28. ale te tygrysy to mają przejebane po prostu…

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Kobieta – najlepszym przyjacielem człowieka! No może po psie – bo ten zawsze wierny!

    0

    0
    Odpowiedz
  30. ale z Ciebie kozak, jak to i tamto to pujde do innego sklepu”
    a co ja to obchodzi, myslisz ze ci zrobi pale tylko po to zebys zostal w tym sklepie?? jej szef placi i wymaga, ale kasjerzy nie beda za ta swoja robota umerac, tak samo pewnie jak ty nie umarłbyś za swoją pracę.

    3

    0
    Odpowiedz
  31. Jestem kobietą i nie jestem za równouprawnieniem, jestem za szacunkiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. A co to ich wina że mają okres ?

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Mężczyźni też często maja swoje humorki…a poza tym ten przykład z pania na kasie nie potwierdza reguly mogla mieć gorszy dzień a my tez nie oczekujmy od nich usmeichu od ucha do ucha bo siedziec po 12 godzin na kasie jak robot bez przerwy nie jest fajnee…troche zrozumienia i bez spiny

    1

    0
    Odpowiedz