Co się dzieje z ludźmi?

Skąd tyle nienawiści, skąd ta znieczulica? Ludzie opanujcie się! Macie jedno życie, a zachowujecie się jak ostatni debile. Tyczy się to prawie wszystkich, bo w dzisiejszych czasach nawet z natury dobrzy ludzie zło złem zwyciężają. Ja się pytam: czy tak trudno być dobrym dla drugiego człowieka? Wielu z wierzących w Boga ludzi dostrzega to dopiero na starość, prędzej ze strachu przed „sądem ostatecznym” a nie dlatego, że TAK KURWA BYĆ POWINNO! Nie czekajcie na starość, bo ta może dla Was nie nadejść. Czyńcie dobro tu i teraz! amen

51
47

Komentarze do "Co się dzieje z ludźmi?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to wcale tak nie jest źle!
    Myślisz, że dobrzy ludzie pokonają zło nie będąc sprytnym?
    Takie jest życie, że każdy jest inny – jeden pobożniejszy – drugi – marzyciel – ale każdy jest dzieckiem Bożym.. Nie martw się tak 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Fajnie czynić dobro. Naprawdę. Szkoda tylko, że w zamian ciągle wieje mi piaskiem w oczy i nic z tego nie mam. Nie chodzi o nagrodę, ale o sam fakt, że mało kto powie choćby i dziękuję, a problemów to za nic nie rozwiąże.
    Pozdrawiam

    3

    0
    Odpowiedz
  4. @2 – dziękuję w imieniu wszystkich, którym pomogłeś/aś 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Teraz takie czasy nastały,trzeba mieć twardą dupę.Nie uważam się za człowieka ani na wskroś złego,ani za dobrego…taki skurwiel ale z zasadami;)
    U mnie zasada jest bardzo prosta-jeżeli ktoś w stosunku do mnie jest w porządku,ja odpłacam mu tym samym.I odpowiednio-jak ktoś jest chujem,to jak chuja go traktuję.Proste i logiczne…
    Co do czynienia dobra złem(idiotyczny zwrot trzeba przyznać)to sądzę że czasem(to ogólny przykład a nie konkret)lepiej zniszczyć jednego skurwysyna który mógłby zniszczyć setkę wartościowych ludzi.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Co Ty pierdolisz? Widać, że wielu spraw dobrze jeszcze nie przemyślałeś. Spróbuj spojrzeć z dystansem na ten cały ludzki padół, zastanów się i spróbuj znaleźć uniwersalną odpowiedź na pytanie – czym jest dobro, a czym zło. Nie pierdol o 'dzisiejszych czasach’, bogach, sądach ostatecznych, pomyśl o uniwersalnej sprawiedliwości. Nie ma czegoś takiego. Żądzą prawa natury – silniejsze wpierdala słabsze – i dotyczy to każdego organizmu, a kto myśli inaczej, jest zakłamany. Wpierdalasz mięso? Nosisz koszulki z Chin, zrobione za miskę ryżu? Bierzesz antybiotyki, gdy jesteś chory? Konkurujesz na rynku pracy, żeby dorwać coś lepszego? Wolisz zająć i wyruchać ładniejszą i mądrzejszą kobietę, czy tępego kaszalota? Pewnie odpowiedź na większość tych pytań jest twierdząca. I wskazuje na to, że jak każdy organizm, dbasz o swoje dobro, kosztem dobra lub życia innych organizmów. A troska o 'dobro innych’ to tylko kulturowa powłoczka, konieczność ulegnięcia jakimś zasadom silniejszego lub zbieżność interesów biologicznych. Można oczywiście nie jeść mięsa, roślin też – bo przecież te organizmy też chcą żyć, nie ruchać lasek – niech zostaną dla innych, nie leczyć chorób, bo drobnoustroje też chcą żyć i się rozwijać, nie pracować – żeby była praca dla innych. Położyć się i zdechnąć.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. dobry jestes

      0

      0
      Odpowiedz
  7. @6 Masz rację. Życie to wyścig, ciągła walka, ale nie trzeba być wcale nienawistnym, nieczułym skurwysynem, można sobie wszystko wywalczyć grając fair, pracując nad sobą i będąc po prostu lepszym człowiekiem, lepszym pracownikiem, itd. i to wszystko w zgodzie ze swoim sumieniem i nie krzywdząc innych. Chcieć to móc. Człowiek człowiekowi wilkiem, a czy musi tak być? Ja jestem zdania, że nie. W sąd ostateczny nie wierzę.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. No, wiele osób tu MA RACJĘ.

    To są prawa natury.

    Dajesz – musisz dostać więcej.
    Porównaj to do tubylca, który poluje na wiewiórkę – musi tak polować, żeby nie stracić więcej sił niż te które da mu posiłek – z wiewiórki..

    Tak.. life’s brutal niestety dlatego wykorzystuj każdy swój dzień jak najlepiej 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zgadzam się z @6, a tak poza tym to mam na to wyjebane!!!

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Wiesz co się z nimi dzieję? A to się dzieje że egoizm wszystkich ogarnia. Mnie też ale staram się z tym walczyć. Ktoś tu napisał że nikt nawet nie podziękuje. Ale ja się pytam robisz coś tylko dla pochwały? Trzeba pomagać ale mieć samemu z tego satysfakcje. w końcu to ktoś doceni.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Dobro i zło.. jak ja uwielbiam te dwa słowa. Są tak uroczo sztuczne.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Ludzie zawsze byli, są i będą chujami.

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Potwierdzam. Tragedia w rodzinie i w śród znajomych. Ludzie przestali doceniać wszystko co było do tej pory. Teraz liczą się tylko pieniądze i prezencja. Ludzie żyją jak zombi.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Dobrze piszesz! Ja tez się daję wkręcić w tą całą spiralę zła i agresji, ale potem sobie przypominam właśnie: „nie daj się złu, ale zło dobrem zwyciężaj” i wiem, że jeśli to na prawdę wcielę w życie, będę silniejsza o tych krętaczy i agresorów. Ale ogólnie… jestem przerażona tym co się dzieje z ludźmi! :/ Narcystyczne społeczeństwo, patrzące tylko na swoją dupę…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jakbym był dobry dla zjebów to by mnie zajeździli psychicznie i fizycznie. Jestem zdania, że dla dobrych ludzi kultura i życzliwość na najwyższym poziomie, a od zjebów się izoluje, a jeśli mimo to się narzucają ze swoimi debilizmami to ich gnoję.

    3

    0
    Odpowiedz