Klucze

Mam straszny problem i postanowiłem tutaj wylać swoje żale. A więc ostatnio byłem na imprezie, trochę przesadziłem z alko i spałem u kumpla gdyż średnio chciało mi się wracać do siebie gdyż mam nieco dalej. Następnego dnia okazało się że nie mam przy sobie kluczy. Ogólnie straszna chujnia bo tych kluczy nie można dorobić od tak, gdyż potrzebna jest zgoda właściciela i można je dorobić tylko w autoryzowanych punktach. Wynajmuje mieszkanie bo studiuję w Krakowie od człowieka którego nie widziałem póki co ale laski z którymi mieszkam mówią że ogólnie straszny kwas i może nas nawet stąd wypierdolić za taką akcję. Naprawdę nie mam pojęcia co zrobić. Byłem już wczoraj szukać tych kluczy w miejscach charakterystycznych w których byłem ale nigdzie ich nie ma. Nie mam pojęcia w którym momencie imprezy mogły mi wypaść. Kumpla prosiłem o przeszukanie mieszkania i też niczego nie znalazł. Jestem tak podstresowany tą sytuacją że obudziłem się o 4 nad ranem i od tamtej pory już nie mogę zasnąć. Jedyne rozwiązanie jakie widzę w tej sytuacji to dorobienie kluczy na lewo ale nie mam pojęcia gdzie coś takiego mogę zrobić. Na prawdę straszna chujnia i śrut..

41
62
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Klucze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Napisz jeszcze raz o tym na chujni, za pierwszym razem nie pomogło ale za drugim razem na pewno pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chłopie u mnie w mieście dorabiaja od ręki bez wnikania więc nie wiem skąd ten problem i tekst z dorabianiem ´ na lewo´

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Co za problem, idziesz do pierwszego lepszego ślusarza i robi klucze

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja pierdolę, ale przeżywasz, zdarza się, gdyby ktoś Cię okradł z np. plecaka, w którym byłyby klucze, to też byś się bał właścicielowi powiedzieć? Ludzka sprawa.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mily autorze powyzszej chujni. Radze Ci w tej sytuacji nie dorabiac kluczy na lewo tylko po prostu udac sie na policje i zlozyc tam doniesieniu o kradziezy. Po prostu okradziono Cie, skradziono ci portfel, czy torbe, czy teczke. Po prostu powiedz, ze wystarczyla chwila nieuwagi w tramwaju czy w autobusie, np. wyjmowales chusteczke do nosa, czy tez chciales pomoc wsiasc czy wysiac jakiejs starszej czy niesprawnej osobie, i w tej chwili to nastapilo. Zrob to jak Ci pisze, bo wiem – ze to funkcjonuje. Nikt Ci glowy nie urwie. Sa wieksze problemy i tragedie. Zalatwisz to napewne. Co ja mam powiedziec? 3 dni temu moj dobry kolega, chlopak po trzydziestce, zdrowy i w niezlej kondycji, przyszedl do domu, dziewczyna mu przyszykowala mala kolacje, zjadz sobie troche, napil sie herbaty, powiedzial, ze czuje sie zmeczony i musi sie zaraz polozyc spac. Rano juz nie wstal. Zmarl w nocy. Nie wiemy, dlaczego. Cale swoje w sumie krotkie zycie powaznie nie chorowal. Jestem mocno przygnebiony. W poniedzialek pogrzeb. Szkoda slow. Jeszcze biedny tak na dobre zycia nie uzyl i juz go nie ma. Swiec Panie nad jego dusza. Bardzo, bardzo go nam bedzie brakowalo. Byl mily,uczynny, pomocny, spedzilismy na imprezach mnostwo czasu wspolnie. Mial troche pieniedzy, stawial i nie byl liczykrupa. No coz tu wiecej powiedziec?- Chyba bede sie muisla mocno napic,bo zle mi z ta swiadomoscia na trzezwego. Pozdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. autorze, nic mi chwilowo rozsadnego nie przychodzi do glowy, jakby Ci tu pomoc dobra rada czy slowem, ale znajac bywalcow tej strony, wiem, ze pomoga albo powiedza, jak te sprawe dobrze rozegrac.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. dzwoń do fajfusa u którego wynajmujesz mieszkanie i niech dorabia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kwas… Jebane studenciki – tylko się nachlać i burdel zrobić, coś zgubić, zarzygać, rozpierdolić. Najgorszy element, jeśli chodzi o najem. Ale to spora i ważna grupa najemców w Krakowie, trzeba się z tym liczyć i przecierpieć. Tak, kwas was może wypierdolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. pierdol to i wymien zamek. goscia olej , w końcu to ty mu płacisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Autorze, posluchaj: Ja uwazam, ze komentarz nr 5 jest sensowny. Slyszalem, ze ludzie tak robia i jest ok. Wtedy wynajmujacy Ci pokoj czy lokal nie bedzie Ci robil trudnosci. Koniecznie sobie to zalatw na policji i z tym dokumenten o kradziezy udaj sie do czlowieka i przegadaj sprawe.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ahhh wy jebane studenciaki bezradne jesteście, jak niemowlaki. Sracie w gacie przy najmniejszym problemie. Teraz wiem, dlaczego ludzie nazywają was zakałą społeczeństwa. Wstyd się przyznać, że sam nim jestem, ale na szczęście niedługo kończę tą błazenade…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie chlaj więcej tyle w przyszłości bo od wódki rozum krótki.Lecz wyjątkowo z okazji zgubienia kluczy opij to porządnie z kolesiami.W końcu też jest to jakaś okazja ha ha.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pewnie jak każda studencina wpisywałeś co robić w google xd

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia bezrobocia

Tak się wkurwiacie i spinacie, że musicie zapierdalać za 1300 zł miesięcznie na kasie w Biedronce, a dla przykładu, mój kuzyn, który jest po technikum, bez najmniejszego problemu znalazł pracę przy kopaniu kanałów na kanalizację. Praca ta polega na przyciskaniu guzików na maszynie, taka trochę gra komputerowa. Pracuje 10-12 godzin dziennie i co kurwa? Zarabia – uwaga! – 7000 złotych. Bez najmniejszego kurwa problemu. Skończcie pierdolić, że nie da się żyć, bo da się, tylko trzeba kurwa chcieć. Pozdrawiam, Oskar.

38
99
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Chujnia bezrobocia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. uhohohoh twój kuzyn chyba podkoloryzował,zeby ci zaiponować

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Oczywiście! I pewnie zbiera na mesia!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Fajnie. A teraz idź mu pałe opierdolić, to może kopsnie ci stówke.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. 7000? w chuja cie robi, a ty to lapiesz.. skoncz gimbaze

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jak mu ktoś załatwił to nie dziwne. W rządzie mają 45tysięcy premi nie licząc wypłaty za doprowadzenie tego kraju do ruiny. Gdzie ta kurwa sprawiedliwość?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś jeździł Lamborghini Aventador i zarabiał 80 tysi euro miesięcznie(ostatnio podwyżka) tak jak JA,to nie jarałbyś się jak dziecko marnymi 7 tysiami złotych i to po 10-12 godzinach roboty.Tyle to nawet nie pracują u mnie w fabryce Coca-Coli.Zaś widać,że tamtejszy pracodawca ma lekkie upośledzenie umysłowe,cóż tacy też bywają,skoro płaci 7 tysi za robotę,którą mogłaby wykonywać małpa,a nie człowiek.U mnie w fabryce robi się podobną robotę za 1 tysia z pocałowaniem w parówkę.Pozdrawiam,Jan Byczywąs,dyrektor jednego z oddziałów Coca-Coli,gdzie lejemy byczą spermę do zbiornika.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ty, Oskar, jak ty wybierałeś te panienki?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zapomnial dodac ze w UK 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to powiem tak chuj jemu i tobie w dupe

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pochwal się swoimi zarobkami gimbusie, a twój kuzyn robi cie w chuja.Sam pracuje przy takiej maszynie i zarabiam 2400 netto na miesiąc.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Gdybyś zarabiał 100 kafli miesięcznie i jeździł marussią b1 jak ja…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pracuje 10-12h dziennie? W takim razie mam pytanie: kiedy ma czas dla siebie, żeby coś z tymi pieniędzmi zrobić? Bo jeżeli tylko jeden dzień w tygodniu (niedziela) ma wolny to wybacz. Spuentuję to cytatem z reklamy żywca: „pracujemy po to żeby żyć a nie żyjemy po to żeby pracować” Ale jeżeli ktoś poświęca własne życie i non stop ugania się za kasą jak szczur to wypada tylko współczuć. Niewolnik z podrążonymi oczami. Co z tego, że z grubym portfelem skoro nie ma nawet czasu żeby się w dupsko podrapać. To taki chory paradoks któremu ulega coraz więcej ludzi w tym kraju. Życie jest zbyt krótkie i gówniane żeby nie wykorzystać jego nielicznych pozytywnch stron.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Masz rację, Polska to banda nierobów, która tylko umie zazdrościć. Jak sobie patrzyłem na idiotów z TESCO to w sumie nie dziwię się, że nigdzie roboty nie dostają, skoro większość z tych osób to cfaniaki z Umysłową Kambodżą

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jebnął się o jedno 0 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. 1300? hoho to chyba ze świąteczną premią i w dniu dobroci dla bydła bo normalnie to koło 1000 na rękę,-

    0

    0
    Odpowiedz
  17. haha fajna prowokacja agencie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Chłopaczek ma rację i tylko patałachy po nim jadą i piszą, że ściemnia. Te jazdy mnie w sumie nie dziwią. Gdy jesteś patałachem, możesz sobie nawet nie zdawać sprawy, że jesteś, widać to z daleka. Pracodawca też to widzi. Wszędzie, gdzie pójdziesz, choćby na kraniec świata, dostaniesz 1600 zł brutto. To i może ci się wydawać, że taki jest rynek w Polsce. Ale jeśli jesteś mężczyzną, to stawka od razu na start rośnie kilkukrotnie. Pracodawca widzi w tobie Kogoś z Potencjałem. Wie, że będziesz szedł do przodu. Wie, że jeśli nawet na start bez szkoły, na pierwszą pracę, nie da ci tych kilku (4-7) tysi brutto, to pójdziesz gdzieś indziej i bez problemu taką kasę wyciągniesz. Oczywiście niewielu jest takich prawdziwych mężczyzn, ale jak widzicie w temacie, zdarzają się.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mój brat chodzi do liceum i zatrudnił się na sprzątacza w Makro. Dostał 4800 zł od razu. Jest troche roboty, bo 45 godzin w tygodniu, ale daje radę. Może to zależy od miasta, ale faktycznie, jak sie dobrze poszuka, to można dorwać niezłą robotę.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. drogi oskarze my też cię pozdrawiamy. Środkowym palcem. Jak kurwa taki mądry jesteś to skończ studia i znajdź sam robotę a nie wymyślasz głodne kawałki dla idiotów. 7000zł hahah hyba cie popierdoliło najwyżej 2000zł dostanie ciekawe kto w dobie bezrobocia i w tak chujowym kraju jak nasz by tyle mu dał. Zastanów się nad tym i przestań śnić spinaczu 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Mesiu parówczan tym razem dobrze gada. Można sporo zarobić nawet bez wykształcenia. Ale trzeba umieć rozmawiać z przełożonymi. Mam kolegę, który 8 tysięcy wyciąga na wózku widłowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 7 tysi buhaha ładna prowokacja, myślisz, że jestem idiotą! Schowaj się z tymi bzdurami, bo jak na razie pracy w tym chorym kraju nie ma, no chyba, że się ma znajomości.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Praca na koparze zawsze w cenie 🙂 Pomyśl co będzie dalej jak już wykopie co ma wykopać :-]

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @2 – on już ma mesia i wozi się z Oskarmiem po mieście. Laski już ściągają majty przez głowę.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Oskarku! Może tobie uda się znaleźć pracę za 17 tysi/mc? Dla chcącego nic trudnego. Musisz się jednak rozluźnić i dobrze wypiąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Oskar? Dobre imię dla chomika.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. w sumie może się zgadza, że 7 tys. 1600 brutto na umowie + cały złom,rury i koparka, które wyprowadza z roboty

    0

    0
    Odpowiedz
  28. gdzie tu jest chujnia sie pytam no gdzie kutasie lysy? Skoncz gimbazjum i przestan pierdolic

    0

    0
    Odpowiedz
  29. pierdoooolisz.na pewno rząd ci płaci za takie pisanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @17 – swój rozmiar członka też podajesz z kręgosłupem ?
    Skoro tak lubisz to brutto to wiedz że państwowy aparat okrada cie z 80% pieniędzy które zarabiasz. Gdy nie jesteś na tyle głupi żeby pracować na śmieciową umowę o pracę i dostajesz tylko netto to państwo okrada cie tylko z 50% tego co zarabiasz i od razu żyje się lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Od #17 do #29. Ja akurat zarabiam 17 tysi netto, więc nie chwaląc się, nie mam problemu z finansami. O 4-7 tysiach brutto, to ja mówię, że można dostać _na start_, _bez szkoły_, patałachu.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Zauważ, że nie każdy ma dostęp do fotek swojego szefa wciągającego kokę z brzucha nieletniego tajskiego transseksualisty.

    1

    0
    Odpowiedz
  33. no dobra chuj z tym.. pierdole to .. JA CHCE!!!! (ciekawe czy jytro bedzie)

    0

    0
    Odpowiedz
  34. hahaha 7000 zl na koparce i to w Polsce 😀 dobre. Tego jeszcze nie bylo.
    Oscar wez skoncz bo zal ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Łykasz gościu bajer jak małpa kit.Jesteś strasznie naiwny jak wierzysz w takie bajki.Mówią że dobry bajer to połowa sukcesu ale tylko dla frajerów.To ja ci napisze że wygrałem kilka milionów w lotto i też pewnie uwierzysz.Niewierz we wszystko co słyszysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. @31 – tu @29. Piszesz do mnie patałachu ? Wiesz co to w ogóle znaczy dziecko ?
    4-7 brutto ? W dupie mam te twoje brutto, netto to wychodzi 680 – 1190 netto. Faktycznie dla kogoś bez szkoły to jest pieniądz.

    0

    0
    Odpowiedz

Wizyty w jedną stronę

Mamy sąsiadów w sumie spoko ludzi. Mają dzieci w podobnym wieku (kilkuletnie) do naszych, więc spotykamy się czasem, a dzieci sie wspólnie bawią. Problem polega na tym, że po takiej zabawie w domu pozostaje syf porównywalny z przejściem cyklonu Katrina, tego samego co był w Nowym Orleanie. Nie muszę dodawać, że bajzel cały to dzieło tychże dzieci, nie naszych. Oprócz tego zdarzają się podczas ich wariactw szkody typu stłuczony wazon, czy pomniejsze rzeczy jak wypierdolone na podłoge dokumenty z mojej szuflady. Wszystko by było do przełknięcia, ale oni nas kurwa nigdy nie zapraszają tłumacząc się, że mają ciasne mieszkanie (co w sumie jest prawdą) i wygodniej jest na większym metrażu zrobić syf za ścianą i sobie pójść w pizdu a nam pozostaje to całe gówno do sprzątnięcia. Jednym z bardziej stresujących momentów jest dla mnie wizyta w przedszkolu gdy widzę akurat sąsiadkę co przyszła po swoje dziecko. Wówczas gadamy, nasze dzieci się razem ubierają i pada wtedy sakramentalne pytanie mojego syna w naszej obecności: „Tato, czy może Kubuś do nas przyjść dzisiaj?” I co ja kurwa mam odpowiedzieć w obecności sąsiadki, głupio się nie zgodzić, czasem jakieś wymówki uda się wcisnąć, ale nie mogę tak robić za każdym razem. W ten sposób topór mi spada na łeb bo już wiem co będę robić wieczorem (sprzątać syf). Oczywiście próbowaliśmy z sąsiadami rozmawiać na temat robienia chlewu, żeby wpłynęli jakoś na swoje dzieciaki, ale ma to bardzo krótką metę. Chujnia z patatajnią.

38
57
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Wizyty w jedną stronę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Każdego dnia dziękuję Bogu, że dał mi matkę, której takie przekleństwa nigdy nie przeszłyby przez gardło (ani przez klawiaturę).

    0

    1
    Odpowiedz
  3. ja pierdolę, mam dokładnie to samo, no kurwa jakbym o sobie czytała, tylko ja juz zaczełam kombinować żeby się mijać w przedszkolu i odbieram moją wczesniej…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. u mnie to samo. z tym że uważam że skoro robią taki rozpierdol to też twoja wina. Np gdybyś zajął ich jakąś konstruktywna zabawą to by ci nie robili burdelu. Po prostu powiedz: teraz będziemy grać w grę, budować z klocków garaż, albo rozkładamy tory. Jak ty i twoja żona siedzicie na dupach i plotkujecie to nie dziw że dzieciaki robią sobie co chcą. Więc do roboty leniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A moze porozmawiac szczerze i zaproponowac wspolne sprzatanie 'syfu’, dlaczego nie? Warunek typu 'po zabawie razem wszyscy sprzatamy’ albo niema spotykania u nas i koniec.’ Szczerze ale spokojnie. Ja bym na 100% poruszyla ten temat i postawila sprawe jasno. I niesa tak calkiem 'spoko’ Ci sasiedzi, bo napewno zdaja sobie sprawe z syfu, a nawet nie zaproponowali pomocy!! To nie jest 'spoko’, to jest wykorzystywanie i brak kultury. Bo jak mozna komus na glowie zostawiac bajzel, ktory zrobily takze moje dzieci? Nie daj sie tak dalej traktowac bo Ci wchodza na glowe. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko cioty dają się robić w chuja! Przed wyjściem poprostu powiedz, albo sprzątanie, albo następnej wizyty nie będzie! Inna technika to „następna zabawka może być wyciągnięta jak zostanie sprzątnkęta aktualna”. Proste. Ale, że grzebią Ci w papierach czy dokumentach to bym zjebał synalka przy jego rodzicach .. niech gnoje też poczują wstyd!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O! wiem co mozesz odpowiedziec na 'sakramentalne’ Tato, czy może Kubuś do nas przyjść dzisiaj?”, powiedz wymownym tonem: 'Oczywiscie kochanie, jesli tylko Kubus, jego tatus z mamusia dolacza sie do wspolnego sprzatania po wspolnej zabawie.’ Tak aby rodzice slyszeli oczywiscie. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @5 Święte słowa. Może będzie foch ale chuj z tym, jak nie potrafią się zachować to niech sperdalają.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do ” 1″ czytasz kurwa chujnię.pl, wtf? jak się nie podoba nasze narzekanie to wypad na grzeczne stronki

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To gęb nie macie żeby dzieciaki ustawić do pionu i przywrócić dyscyplinę? Nikt nie każe wam ich bić. Po prostu wystarczy upilnować, poświęcić część waszego „cennego” czasu na książki, gry planszowe, malowanie, klocki. Ale pewnie – najlepiej pozwolić im na rozpierdol chałupy bo samemu się jest zmęczony. Jeśli mieszka ktoś pod wami i ma to nieszczęśie wysłuchiwać tych „zabaw” to seredczne chuj wam w dupe tobie i całej rodzince.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Powiedz dzieciom sąsiadów żeby poukładały zabawki jak skończą i powiedz im że tam i tam nie mają wchodzić bo nie wolno. Proste nie tłumacz rodzicom bo to nic nie da, a dzieci są małe więc zrozumieją, moja mama zawsze tak robi i jak mój kuzyn bawi się z moim bratem to jest porządek a u siebie w domu nadal robi chlew.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @8 No przecież właśnie mi się podoba. Od tych „niegrzecznych” stronek nie umiesz już czytać ze zrozumieniem postów bez przekleństw?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Życie jest zbyt krótkie i gówniane żeby nie wykorzystać jego nielicznych pozytywnch stron.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Takich znajomych dawno już przestałem zapraszać.Naucz jednej zasady że jak ty zapraszasz a ciebie nie to kończ znajomości z takimi ludżmi bo na ciebie nie zasługują.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. 17. Panie i Panowie. Życie jest zbyt krótkie i gówniane żeby nie wykorzystać jego nielicznych pozytywnch stron. Nic nie zmienimy na tym swiecie. Nie bylo to mozliwe w minionych wiekach, nie jest to mozliwe dzisiaj. Kiedys rozmawialem z Rosjaninem, ktorego ojciec siedzial za Stalina, jak miliony innych, nie tylko Rosjan, Polakow itd. w tzw. lagrze na Kolymie. Mial szczescie. Przezyl to pieklo gdzie spedzil prawie 10 lat. I ten ojciec, jak dzieci podrosly, bo mial to szczescie, jescze mogl patrzec, jak to potomstwo, ktorego pragnal, mu rosnie i rozwija sie, tak ze mogl jeszcze tym dzieciom swoim troche prawdy o zyciu powiedziec. Powiedzial im, ze trzeba byc porzadnym czlowiekiem, trzymac sie przynajmniej tych kilka waznych, istotnych zasad, lacznie z solidarnoscia w ramach swojej rodziny, klanu, czy wspolnoty, a poza tym nic nie zrobisz. Musicz, jak ten ojciec im mowil, zaakceptowac rzeczywistosc, i ten swiat, ktory czy w Rosji czy gzie indziej na swiecie dla wiekszosci zawsze bedzie okrutny, bezwzgledny i niesprawiedliwy. to i tak zabrzmialo to dla mnie dosc humanistycznie. A Z tym calkiem sympatycznym Rosjaninem przegadalem ladnych pare wieczorow tu w Krakowie. Trudno mi sobie wyobrazic takie szalenstwo jak oboz dla politycznych czy tez nie gdzies pod kolem polarnym i musisz tam siedziec i pracowac 10 lat i wiesz, ze nie da rady uciec a jestes zupelnie niewinny, nikomu nie zrobiles nic zlego, ale urodziles sie w bardzo przechujowym czasie i w chujowym do potegi 100 zupelnie pojebanym panstwie.

    0

    0
    Odpowiedz

Zgubiłam 300 zeta w Biedronce

Stojąc przy kasie było zamieszanie, szykowałam pieniążki do zapłaty i nawet nie wiem w którym momencie wypadło mi z portfela 300 zł odłożone na dentystę 🙁 Pamiętam tylko, że ktoś stojący za mną prawdopodobnie przykrył stopą moją kasę i nie mogłam jej dostrzec. Zorientowałam się dopiero po około 5 minutach jak wyszłam ze sklepu, i tak mi żal i smutno. Czuję się z tego powodu okrutnie źle, mam wyrzuty do samej siebie… zarobić pieniądze i jeszcze je zgubić – totalna chujnia.

67
64
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Zgubiłam 300 zeta w Biedronce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ciekawe czy ten co Ci przykrył kasę butem też ma wyrzuty sumienia i czuje się z tego powodu okrutnie źle.
    Wyluzuj, nie zna życie ten kto choć raz kasy nie zgubił, albo nie dał się wyrolować.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Musiałaś na niezłego chujca trafić /nie mylić z chujowiczem tudzież chujaninem. Oby mu kutas zwiędnął!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Co za pech 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  5. zgłoś to na policję. w biedronce mają monitoring, nie można znaleźć forsy i sobie przywłaszczyć. to jest karalne. tak samo z komórka.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie dziwię się, dlaczego ci tak żal tych 300 złotych, znając życie pewnie to była twoja tygodniówka. Cóż, wizytę u dentysty będziesz musiała odłożyć. Jak mówi stare przysłowie, „kto nie ma w głowie, ten ma próchnicę w zębach”. :X

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybyś zarabiała 80 tysi euro miesięcznie (podwyżka) i jeździła Lamborghini Aventador,to mogłabyś podcierać się banknotem 300-złotowym.Pytasz,jak to możliwe?Banknot 300-złotowy?Ale gdybyś miała układy z Markiem Belką,to takie banknoty,byś dostała.Jest to nieoficjalna waluta ludzi bardzo bogatych,do transakcji finansowych,aby odróżnić zwykłych prostaczków,od nas bogatej elity.W razie problemów Marek wymienia 300-złotowe na 100-złotowe.Pozdrawiam,Jan Byczywąs.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. A jak z komórki wziąć 10% znaleźnego? Wymontować wyświetlacz, czy wygadać godzinę na sexolatki 0700??

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zrobiliśmy kiedyś taką akcję w jednej z szatni naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Niespodziewanie pewnego dnia rano zmieniliśmy tabliczkę na drzwiach szatni – tego dnia to nie była już szatnia, ale składzik środków czyszczących. Nic innego oprócz tej tabliczki się nie zmieniło. Oczywiście patałachy przed pracą i tak zostawiały w szafkach swoje ciuchy, portfele, telefony. Pod koniec dnia roboczego WIELKI ZONK – składzik zamknięty na klucz, nikt nie mógł dostać się do środka. Oczywiście wszyscy poleźli do biura – pytać, co i jak. No i ZONK. Po pierwsze – dla każdego po 100 zł kary za wchodzienie do pomieszczenia, do ktorego nie ma uprawnień, po drugie – ustawowe 10% znaleźnego za wszystkie przedmioty, które zakład znalazł w składziku na środki czyszczące, po trzecie – pisemna nagana za nieuwagę, nie czytanie informacji, brak przestrzegania zakłądowych zasad. Reasumując – może byłaś w miejscu, w którym te 3 stówy już przestały być twoje?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ten co przykrył butem to złodziej! Niech mu nie staje do końca życia!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Było nie łazić do biedry, tylko popierać narodowy handel , w budce z nabiałem na ryneczku by cię nie okradli!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @4 i co z tego że zgłosi? W podzięce od kochanej policji dostanie list „umorzenie postępowania”? Uwierz, że znalezienie człowieka w filmu kamery przemysłowej jest niemal NIEMOŻLIWE.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. W biedronce to największy element zagląda więc się niedziw.Tam jest największe chamstwo,dziadostwo smród bród i ubustwo w jednym.Paradoksalnie i empirycznie patologia społeczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. 17. Panie i Panowie. Życie jest zbyt krótkie i gówniane żeby nie wykorzystać jego nielicznych pozytywnch stron. Nic nie zmienimy na tym swiecie. Nie bylo to mozliwe w minionych wiekach, nie jest to mozliwe dzisiaj. Kiedys rozmawialem z Rosjaninem, ktorego ojciec siedzial za Stalina, jak miliony innych, nie tylko Rosjan, Polakow itd. w tzw. lagrze na Kolymie. Mial szczescie. Przezyl to pieklo gdzie spedzil prawie 10 lat. I ten ojciec, jak dzieci podrosly, bo mial to szczescie, jescze mogl patrzec, jak to potomstwo, ktorego pragnal, mu rosnie i rozwija sie, tak ze mogl jeszcze tym dzieciom swoim troche prawdy o zyciu powiedziec. Powiedzial im, ze trzeba byc porzadnym czlowiekiem, trzymac sie przynajmniej tych kilka waznych, istotnych zasad, lacznie z solidarnoscia w ramach swojej rodziny, klanu, czy wspolnoty, a poza tym nic nie zrobisz. Musicz, jak ten ojciec im mowil, zaakceptowac rzeczywistosc, i ten swiat, ktory czy w Rosji czy gzie indziej na swiecie dla wiekszosci zawsze bedzie okrutny, bezwzgledny i niesprawiedliwy. to i tak zabrzmialo to dla mnie dosc humanistycznie. A Z tym calkiem sympatycznym Rosjaninem przegadalem ladnych pare wieczorow tu w Krakowie. Trudno mi sobie wyobrazic takie szalenstwo jak oboz dla politycznych czy tez nie gdzies pod kolem polarnym i musisz tam siedziec i pracowac 10 lat i wiesz, ze nie da rady uciec a jestes zupelnie niewinny, nikomu nie zrobiles nic zlego, ale urodziles sie w bardzo przechujowym czasie i w chujowym do potegi 100 zupelnie pojebanym panstwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kiedyś miałem taką akcje w biedronce że stoje w kolejce, przede mną jakaś laska (ok 30l) z dzieckiem w wózku kupuje coś a za nią leży na podłodze dycha. To podniosłem i trzymam tą dycha w ręku, a ta laska zaczyna szukać kasy jak przyszło do płacenia. Nie mogła się doszukać i zaczyna się rozglądać czy jej kasa nie wypadła, więc jej oddałem tą dychę. Do tego patrzył na mnie ochroniarz który załapał pewnie że znalazłem dyche która jej wypadła. A może nie na mnie tylko na nią bo jak już zapłaciła i ja podszedłem do kasy to ten ochroniarz ją zatrzymał i znalazł coś w tym wózku (skitrane pod materiałem na tym takim daszku co jest nad dzieckiem) co chciała zajebać. Jajca x2 ^^

    0

    0
    Odpowiedz

Zakapowałem i niestety mi z tym dobrze!

Stało się! Po 36 latach zostałem konfidentem i zadzwoniłem na policję że sąsiad spać nie daje. Jak byłem małolat to takich jak ja od najgorszych wyzywałem, kable, konfitury, szmaty. No ale kurwa, ludzie, co jest nie tak z idiotami jak mój sąsiad i jego żona. Cały dzień są cicho (ona pracuje on na różnorakich zasiłkach chyba) a przychodzi godzina 22-23 zaczynają „życie”. Albo kurwa filmik na kinie domowym w nocy, albo kuźwa muzyczka na subwooferze (nawet jak muza nie leci bardzo głośno to bas się niesie że chuj), albo właśnie wtedy mają ochotę sią napić i podyskutować niemal do rana (a wiadomo jak po alkoholu się rozmawia), albo właśnie wówczas uznają że jest najlepszy czas na kłótnie i darcie ryja na siebie. Swoją aktywność kończą pomiędzy godzinami 02:00-04:00 (a ja do roboty wstaję o 06:00). Tak jest średnio 4 razy w tygodniu, czasem częściej. Byłem, rozmawiałem, prosiłem kilka razy. Traktowali mnie jak nieszkodliwego obwiesia, czyli mówili tak, tak, rozumiemy, więcej nie będziemy po czym robili dalej to samo. Innymi słowy olewali mnie ciepłym moczem. Potem stwierdzili że jestem przewrażliwiony i nie będę im mówił co mogą robić u siebie w domu w nocy. Reszta sąsiadów (mieszkają tutaj dłużej niż ja i żona) mówi że nie ma do nich już siły, że też próbowali rozmawiać, ale że to niereformowalni idioci. Długo to kurestwo znosiłem, ale wczoraj pękłem i wziąłem telefon i zadzwoniłęm na policję. Przyjechali, mandatu nie dali, ale upomnieli i zrobiło się cicho. Wcześniej musieliśmy słuchać alkoholowej rozprawy o byłej żonie zjebowatego sąsiada i ciągłych epitetów typu „ta kurwa”, „ta głupia cipa” a w tle irytujące umcyk, umcyk, umcyk… Jeszcze ich nie spotkałem, teraz pewnie będę najgorszą łajzą, bo się domyślą że to ja dzwoniłem. Ale chuj z nimi, niech sobie mnie nazywają konfidentem, ja będę za to mógł iść wyspany do roboty. Jak mnie zaczepią to poinformuję że teraz każde naruszenie spoczynku nocnego z ich strony będę załatwiał właśnie w taki sposób, skoro moje kulturalne i grzeczne prośby mieli głęboko w poważaniu. Śrut.

93
57
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Zakapowałem i niestety mi z tym dobrze!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I dobrze. Pewno będą cię wyzywać, ale to ty masz rację. Jakaś kultura i zasady życia społecznego jeszcze obowiązują, prawda?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Źle to rozumiesz.Konfident będziesz jak sprzedasz kolegę na komendzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. no i kurwa brawo! niestety w naszym spoleczeństwie bardzo aktualna jest zasada-albo będą się ciebie bać albo będą się z ciebie śmiać.Chamstwo trzeba trzymać przy ziemi i tepic przy każdej okazji.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Ty konfidencie !!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. brawo, chuj w dupe takim fiutom

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Chamy są niereformowalne. Mi gnój od sąsiadki wyłamywał drzwi od skrzynki, rzucał tam śmieci, gasił pety na drzwiach, zaśmiecał wycieraczkę. Zgłosiłam w końcu na policję i do dziś nie rozmawiam z tą starą kurwą.Chamstwo to stan umysłu, niezmienialny. Olej ich, oni się Tobą nie przejmowali.Co Ci zależy na takich sąsiadach? Są inni ludzie, normalniejsi.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Mesiu, parówo jedna, gdzie komentarz?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. spoko, gdyby większość w tym popierdolonym kraju tak robiła jak ty, to może byłby porządek jak w Niemczech, gdzie donosicielstwo nie jest negatywne, a normalne i nic NIE DA SIĘ ZAŁATWIĆ!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  10. I dobrze zrobiłeś stary, skąd Twoja chujnia? Nareszcie masz spokój?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybyś jeździł mesiem za 17 tysi tak jak ja, sprzedałbyś go na allegro, rozdałbyś wszystko ubogim i zostałbyś ascetą jak święty Aleksy. Wtedy żaden irytujący sąsiad już by ci nie przeszkadzał.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Takie podejście, że to donoszenie jest tylko w okaleczonych krajach pokomunistycznych. W normalnym świecie nazywa się to postawa obywatelska, więc nie sraj żarem bo dobrze zrobiłeś.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Stary znam temat, mam to samo z jednym sąsiadem (no może nie tak często jak Ty masz że aż 4 razy w tygodniu). Co gorsza wprowadził się nowy sąsiad, przyszedł się zapoznać, wypiliśmy po piwku i w trakcie rozmowy pytał czy ludzie spoko są w klatce i tak dalej. Ja mu powiedziałem, że jest ten jeden pode mną co jak pierdolnie basem to szyby się trzęsą i telewizora nie słyszysz, i potrafi tak kilka godzin albo w nocy trochę ciszej ale równie uciążliwie bo to noc. No i że koleś niereformowalny bo i policja i prośby i groźby (nie tylko ode mnie ale też od innych sąsiadów) i nic nie pomaga. A on (ten nowy sąsiad) na to, że przecież to normalne że sobie w domu muzyki głośno posłucha, że przecież jak nie w domu to gdzie, że on przecież też ma bardzo drogi i porządny sprzęt do grania, tylko jeszcze nie podłączony i też lubi sobie posłuchać na ful (i będzie to robił) więc nie wie czemu mówię negatywnie o kolesiu od basów! Kurwa będę miał teraz i od dołu i od góry! Ja pierdolę! Z nowym sąsiadem wywiazała się sprzeczka i okazało się że to właśnie typ który ma głęboko w poważaniu innych. Powiedziałem mu, że przecież nie trzeba od razu słuchać na ful żeby pół bloku słyszało, że jak chce na ful to wynaleziono słuchawki, a już na pewno nie robi się tak w godzinach późnych, że przecież wszelkie przepisy – od kodeksu wykroczeń po regulamin spółdzielni – mówią że tak nie wolno robić, w końcu że obowiązują jakieś zasady dobrego wychowania. A on mi na to że chuj – jego mieszkanie i jego zasady, ja mu nie będę mówił co ma robić i że po to zainwestował w sprzęt żeby sobie ponapierdalać basem. KURWAAAA! Rozmowa była 3 dni temu, na razie jeszcze spokój bo się do końca kolo nie urządził, na razie się tam tarabani i ustawia meble. Rozmawiałem z żoną i również podjęliśmy decyzję, że zamieniamy się w donosicieli i jebać opinię konfitury, jak się chamy zachować nie umieją to chuj im w ryj, niech płacą mandaty.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. ZBIERAJ PUNKTY ZA PODPIERDALANIE W PRACY

    Donosicielstwo, podpierdalanie, oraz inne analogiczne czynności są ostatnio w modzie. Również samo podpierdalanie, zwane w tej chwili pieszczotliwie zwane lustracją. Na bazie tego wyraźnego trendu społecznego, powstała nowa konkurencja rozrywek biurowych……

    RODZAJ ZDARZENIA

    Przypadkowe nieumyślne podpierdolenie – 1pkt

    Niby nieumyślne podpierdolenie – 5pkt

    Zwykła podpierdółka w cztery oczy z przełożonym bez świadków – 10pkt

    Anonimowy donos na samego siebie, mimo, że nie jest się winnym, by zaistnieć – 20pkt

    Podpierdolenie w obecności świadków – 30 pkt

    Samopodpierdółka w cztery oczy z przełożonym – 40 pkt

    Samopodpierdółka przy świadkach – 50 pkt

    Podpierdolenie do przełożonego w obecności podpierdalanego bez innych świadków – 60pkt

    Podpierdolenie w obecności podpierdalanego przy większej ilości świadków – 70 pkt

    Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, że ten nie jest winny – 80 pkt

    Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, że ten nie jest winny, a czynu tego dokonał sam podpierdalający – 90 pkt

    Podpierdolenie w obecności podpierdalanego, pomimo, że ten nie jest winny, a czynu tego dokonał sam podpierdalający na spółkę z przełożonym do którego się podpierdala i wmówienie podpierdalanemu jego winy – 100 pkt

    BONUSY

    Podpierdolenie najlepszego kumpla – 10pkt

    zanim czyn zostanie dokonany – 20pkt

    kiedy dzień wcześniej piło się z podpierdalanym jego wódkę, w jego domu – 25 pkt

    ZACHOWAJ OLIMPIJSKIE ZASADY RYWALIZACJI !

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Gdybyś jeździł mesiem i zarabiał 17 tysi to przynajmniej raz dziennie byś kogoś podpierolił.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Jaki konfident ?! Człowieku podjebałeś jakiegoś pasożyta na rencie za to, że nie daje ci się wyspać przed robotą, a Twoje podatki właśnie idą na takich przygłupów. Powinieneś być zadowolony z siebie, że po prostu im nie wjebałeś, tylko kulturalnie zadzwoniłeś na policję.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gdybyś tak jak ja mieszkał w baraku i jeździł wózkiem do zbierania puszek wiedziałbyś, że picie to życie a robota to głupota.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Takich ludzi potrzebujemy w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Żeby ciężko i uczciwie pracowali, a także, żeby zgłaszali przełożonym wszelkie nieprawidłowości, związane ze współpracownikami. Podaj tu swojego mejla, to skontaktujemy się z tobą w sprawie pracy. Dostaniesz zniżkę przy wpisowym i zapewniamy dyskrecję, jeśli chodzi o zgłaszanie nieprawidłowości – chyba, że od złamania tej dyskrecji będzie zależało dobro zakładu i nas wszystkich.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Dobrze zrobiłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. O Ty skurwysynie, teraz już wiemy, że to Ty dzwoniłeś. Masz przejebane, dzisiaj za karę urządzamy popijawę i darcie ryja do 4:00 rano. Sąsiedzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. nie znosze takich wieśnieków co w chałupie zamiast w knajpach się bawią

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Nie miałbym żadnych sentymentów. Sam mam sąsiada mende i też to zrobie niedługo, bo cierpliwość się kończy.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Głośne słuchanie muzyki w mieszkaniu to ŁAMANIE PRAWA sprecyzowane w kodeksie wykroczeń. Dlatego nie rozumiem, dlaczego pierdoleni melomani jak się im zrobi dym to mówią że „trzeba pójść na kompromis”. Jaki kurwa kompromis przy łamaniu prawa? Tak samo wykroczeniem jest kradzież do 250 złotych, to i to wykroczenie. To jakby ktoś Cię ojebywał regularnie na 200 zeta i byś mu powiedział że Ci to nie pasuje a on by Ci powiedział „trzeba iść na kompromis sąsiad”. Pojebany kraj. Kurwa chcesz słuchać muzyki głośno to są słuchawki, albo kluby od tego. Hawk.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. i dobrze zrobiles z glupimi gnojami!!policja czy sricja od tego wlasnie jest aby pomagac w przypadkach jak sie samemu juz nie ogarnia.tez bym tak zrobil ale dobrze tobie radze jesli twoj donos nie daje ci spac to jak najszybciej zmien reke przy mietoszeniu gruchy wtedy sumienie przestaje meczyc!!

    1

    0
    Odpowiedz
  25. kapo tuti witaj w gronie.To ja twoja przyjaciółka kapusta głowa pusta.Ludzie to świnie niezakapujesz ty to ciebie zakapują.Nieżałuj ludzi bo to hieny i kanalie.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. żenada, czlowieku tak to psioczysz na policje zgrywajac hojraka a jak przychodzi co do czego to telefon w reke i 997. Ale z ciebie kozak. Hahahah

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Nie jesteś konfidentem bo zgłosiłeś osobę która wyrządza swoimi czynami krzywdę innej osobie, a to nie jest definicja słowa konfident. Konfident to osoba która donosi na inną osobę, która swoimi czynami (handlarze narkotykami) nie wyrządziła krzywdy innym osobom.
    Margines społeczny i niska klasa społeczna. Prymitywne, aroganckie osobniki nie rozumieją prawdziwej definicji słowa konfident i mylnie określają konfidentem osobę, która ma prawo dochodzić swoich praw.

    0

    0
    Odpowiedz

Znów to samo?

Jestem kurwa zły, zrozpaczony, smutny i to wszystko spowodowane(zgadliście) kobietą. Spotykam się z pewną dziewczyną jakiś czas i z biegiem czasu zacząłem czuć coś więcej, ona zresztą też. Dziś jak radził mi mój przyjaciel zrobiłem ten 'krok do przodu’ i usłyszałem to co zwykłem słyszeć 'chcę z tobą być ale potrzebuje czasu’, no kurwa, ale nie potrzebowała czasu na całowanie,wieczorne spacery i inne. Teraz pewnie myślicie żebym czekał,ale nie potrafię. Miałem kilka potencjalnych 'kandydatek’ na partnerkę i każda raczyła mnie takim tekstem, oczywiście potem zlewała mnie ciepłym moczem, więc boję się że teraz będzie tak samo. Nie wiem czy jestem tylko zauroczony, czy może też zakochany. Wiem jedno, zależy mi na niej bardzo, ale to bardzo.. Sram na opinie innych,czego ona nie robiła i czego nie zrobi,przez ten czas stała się strasznie inną osobą niż tą którą poznałem na początku.. I po co tyle czasu straconego na planowanie doskonałych scenariuszy, właśnie z nią. Eh..Przepraszam że tak chaotycznie ale właśnie się trochę rozklejam i nie potrafię zebrać myśli w całość.. Chuj i śrut

49
59
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Znów to samo?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo wszystkie one to kurwy są…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja mam identyczną sytuację. Dziś się z nią widziałem na studiach. Boli mnie to że nie jesteśmy razem 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „Sram na opinie innych,czego ona nie robiła i czego nie zrobi,przez ten czas stała się strasznie inną osobą niż tą którą poznałem na początku..” Czy aby na pewno? Nie zdziw się jak za kilka miesięcy okaże się że wcale się nie zmieniła.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A daj spokój…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Postaram się doradzić dobrze(doszedłem znacznie dalej mieszkaliśmy i rodzice za też chcieli itp(siedem lat czekałem szukałem,przegapiłem też) przeszłość jest mniej istotna,po pierwsze nic na siłę,na spokojnie sam zobaczysz z czasem.Jeżeli 3-4 osoby mówią że nie tak powinno być,to warto się zastanowić.Tylko ty sam wiesz czego chcesz,co da się nagiąć i tylko ty za to odpowiadasz. Facet nie powinien winić innych za wybór kobiety i samochodu,to jego decyzja.Szukaj a znajdziesz.Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  7. yyy ale w czym problem żyj dalej atakuj następne samice.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Olej ją to sama przyjdzie zobaczysz. To najlepsza metoda i zawsze działa. Tym tekstem laski sprawdzają czy mają do czynienia z konkretnym gościem czy cipą. Skoro wszystkie tak cię traktują to pokazujesz za dużo uczuć. Olej i kropka.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pozbyłem się baby i przy okazji chaty. Mieszkam z babką. Mam 30 lat. Kurwa.
    Robota jest, ale chaty za to co zarabiam nie kupię. Szukam czegoś nowego. Chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Czekając jak piesek i rozklejając się na samym wstępie, już się ustawiasz w roli cipy i tąże cipą zostaniesz w ewentualnym związku. Jakbyś męski był to byś podszedł do sprawy na luzie, a jak dziunia w końcu powiedziałaby „że ok” to powinieneś powiedzieć, że w sumie musisz się zastanowić i potrzebujesz czasu. A jak by powiedziała „nie” to powinieneś powiedzieć „ale co nie? O co Ci chodzi? Aaaa tamto? Przecież sobie jaja robiłem! Nie brałaś chyba tego na poważnie, co? Przecież od wczoraj jesteśmy razem z [tutaj dowolne imie dziewczyny]”. Ale dzisiaj chłopaki to miękkie faje, tylko love, love i love, zero jaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „Ludzie sami się nie zmieniają nigdy, ludzi zmienia życie dobre czy złe, ale zawsze życie.” Marek Hłasko
    i coś w tym jest…
    pewnie wcale się nie zmieniła ta dziewczyna

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Hormony działają powoli. Operacja zmiany płci zajmuję więcej czasu …

    0

    0
    Odpowiedz
  13. a weź spierdalaj z takim wpisem. Tu ludzi żony zdradzają tragedie życiowe opisują a ty takie memlanie odstawiasz mam dla ciebie rade. Idź zwal se konia zadzwoń do niej, umów się i palnij sobie przy niej w łeb cegłówką, ale przxed tym spal swoje mieszkanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Cierpliwości. Różnie to może być, ja ze swoją kobietą też tak zaczynałem, a zeszliśmy się po roku. Teraz jesteśmy ze sobą już parę ładnych lat… pojebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Hej,no nie rozklejaj się już tak…
    jak dawałeś z siebie wszystko i dziewczyna nie doceni,to nie ma co tracić więcej na nią czasu.”Tego światu jest pól kwiatu jak to mówią.Dasz sobie radę znajdziesz inną,która Ciebie i twoje starania doceni”.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. One się nie znienają, wiem to po sobie. Moja półtorej roku ponad rzuca palenie, zbiera się żeby przyjechać do mnie itd i co? Wielkie gówno. Pół godziny przed moim wyjściem chce zapalić a ja proszę ją żeby poczekała do mojego wyjścia, to jebie fochem że jej nie pozwalam ale i tak pali. Po chuju demokracja. W dodatku ona może sobie mój telefon przeglądać a ja raz chciałem zajrzeć w wiadońsci fb i pogryzła mi ręce do krwi ale wiadomości nie dała. Coraz częściej myślę o zakończeniu tego 'związku’. Dlaczego kobiety są tak ubogimi umysłowo ludźmi? Czasem sobie myślę, że gdyby nie seks dawno by wyginęły. Nie są ani silne ani mądre ani nawet pół normalne.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wielkie mi halo.Poszukaj se innej a nie truj.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ad15. normalne polac mu sam do tego juz dawno doszłem :))) bo baby są nam potrzebne tylko do rodzenia i do seksu,co do reszty od ponad roku sam sobie koło dupy robie i korona mi nie spadła a jesc to mozna u mnie z podłogi ,a jak była baba to wiecznie syf talerza ,kurze kurwa i jakies fochy o chuj wie co ,nie ma normalnych kobiet taka prawda sa pojebane i myslące ze dupa swiat zawojuja ,a aprawde móiac gdyby nie jakies oszołomy przy kasie by ich nie wzieli to by marnie skonczyły ,bo mało która jest na tyle ambitna(wiem ze sa ale znam moze 1)

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @6 ty chyba chuja wiesz o życiu. Kochałbyś kogoś a potem od tak brał inną?

    0

    0
    Odpowiedz

Nie przejmuj się rolą i tak cię wypierdolą

Przypomniał mi się niedawno pewien film, w którym bohater został wezwany do szefa. Przełożony zaczął rozmowę mniej więcej tak – „wiem, że lubisz podróże, zawsze lubiłeś zwiedzać, tylko ilośc zajęć i pracy ci na to nie pozwalała, teraz bedziesz miał mnóstwo czasu” i jeeeb wypowiedzenie na stół… zajebiście.
Mi kierownik bardzo elegancko złozył życzenia wesołych świąt Wielkiej Nocy i powodzenia i takie piardy… i radz se sam, wypierdalaj, zapierdalasz od rana do nocy i chuj z tego masz, a na koniec cię wyjebią… No dobra szukam pracy, ale w branży kiepsko. Jeszcze jak zobaczyłem ile niektóre firmy mają ochote płacić…. masakra, wymagania, srania, studia, uprawnienia, języki, dyspozycyjność, cuda na kiju, a kasa taka, że może starczy na kredyt i fajki (o beznynie i opłatach nawet nie mówię) Zobaczymy jak będzie, na razie nie mam pracy, mieszkania, chuj wie czy dostanę kredyt na chatę który zacząłem załatwiać zanim mnie zwolnili, nie mam kobiety (jestem szczęśliwie rozwiedziony) mam 38 lat i mieszkam u mamusi, jest kurwa zajebiście

69
68
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Nie przejmuj się rolą i tak cię wypierdolą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie jest twoja wina. To nie jest twoja chujnia. To Wielka Polska Wszechchujnia. Chujnia, którą zawdzięczamy naszym wspaniałym dowódcom. Jeszcze trochę, a naród uzbiera dość energii ciemnej strony mocy by rozkurwić ten chory system, powywieszać tych odpowiedzialnych za to, co pasą mordy przy korycie. Jak śpiewał Kukiz o sld „Nadejdzie kiedyś taki czas Za wszystko kurwy zapłacicie W helikoptery wsadzą was
    I nigdy już tu nie wrócicie”, tak teraz zaśpiewamy wszystkim.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. przecudnie! Mamusia opierze ,nakarmi,podusię poprawi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. 38 lat,rozwiedziony,bez pracy,mieszka u starej-to na chuj czekasz spierdalaj za granice najlepiej do jakiejś pracy gdzie duzo kobiet-babe sobie znajdziesz ,kase zarobisz a z kredytem żadnych problemów i nawet rat specjalnie nie odczujesz juz nie mówiąc o tym że mamusia nie będzie ci nad glową mądrości sapać.Weż sie kurwa ogarnij bo skończysz jak samotny pajac u mamusi bez kasy i perspektyw.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Co znaczy, że „chuj z tego masz”? Nie zawarli z tobą dożywotniego małżeństwa, tylko umowę o pracę. Ty wyrytałeś swoje, oni zapłacili swoje. I jesteście kwita. Jeśli cię nie potrzebują więcej, to spierdalasz. Jest jedna rzecz, w której chętnie wyręczam innych prezesów w naszym łódzkim oddziale fabrycznym – we wręczaniu wypowiedzeń. Uwielbiam to. Najpierw wzywam patałącha do swojego gabinetu – kawka, rozmowa, jak tam taśma, żona, dzieci, kredyt na mieszkanie, itd. Następnie chwila milczenia, ciepło się uśmiecham, czekam na odwzajemnienie uśmiechu – i wtedy wręczam papier z wypowiedzeniem – i mówię spokojnie z podtrzymanym uśmiechem: „wypierdalaj patałachu”.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. przygotuj się na robotę za 1600 brutto, o więcej możesz zapomnieć, real PL

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jakbyś nie zasuwał jak wół tylko chodził do pracy dla przyjemności to pewnie byłbyś bardziej doceniony, pracodawcy bardzo nie lubią takich co się stawiają że nie wezmą nadgodzin, albo nie zrobią więcej niż ich kompetencje ale tak się właśnie buduje szacunek i uznanie, byłeś wołem którego można wydoić i zostawić i tak to wygląda.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie ma jak u mamy. Ja mam 44 lata i ciągle jestem z mamą i powiem Ci że bardzo sobie chwalę.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @4 Od gnoja nikt cię nie lubił. Dzieci popychały zabierały rowerek, w piaskownicy byłeś zerem i tak zostało. Do straży miejskiej nie chcieli przyjąć więc dobry wujek za codzienne obciąganie załatwił jakąś marna posadkę w obsranej fabryczce z XIX wieku. Ne masz rodziny, znajomych nawet z kim się napić więc wyładowujesz swoje frustracje ba bogu winnych ludziach. Wtedy czujesz się taki ważny. Nie zawsze tak będzie, kiedyś sam z uśmiecham dostaniesz szmatę patałachu bez fachu i nawet do MPO cię nie przyjmą.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. tak kurwa weź kredyt, a na bank ci się to opłaci! skoro mało zarabiasz, to kredyt ci się nie kalkuluje – proste

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Podziękuj PO i koalicjantowi strażakowi.Doprowadzili kraj do ruiny.Zielona wyspa donalda ducka jest jednym wielkim szambem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Autorom komentarzy nr 3 i 10 moge spokojnie pogratulowac rozsadnego i trzezwego spojrzenia na swiat i rzeczywistosc. Panowie, mysle tak samo, wiedzac, ze lepiej nie bedzie. Dlatego gadanie o super przyszlosci dla siebie czy ewentualnego potomstwa jest niczym wiecej jak klamstwem, oszustwem, podloscia itd. rzadzacym tym krajem, ale w wielu innych krajach jest podobnie. Dlatego trzeba sie nad ewentualnymi decyzjami dobrze zastanowic.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @11 – masz na myśli decyzję kogo powiesić za jaja pierwszego ?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Autorze @12: Nie wiem czy powieszenie jednego czlowieka czy kilku cos zmieni. Ten caly syf jaki tu mamy, moze tylko zmienic rewolucja, jakiej 3 ostatnie pokolenia jeszcze nie przezyly. Moze to byc rewolucja pokojowa, bez rozlewu krwi. Moze to naiwne co pisze, ale wierze w taka mozliwosc. Autor komentarza nr 11.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie czaję takich co się popisują w pracy, udają kierowników opierdalając wszystkich a są zwykłymi pracownikami. Debilu w prywatnej firmie na kierowników bierze się rodzinę albo kolegów a nie jakiegoś lizusa. I tak tacy zawsze wylatują jak w firmie nie ma roboty albo jak coś zjebią. Uwielbiam wtedy patrzeć na ich zdziwienie.

    0

    0
    Odpowiedz

Zwykły człowiek jest niczym

Mieszkam na obrzeżach miasta (można nazwać to wsią). Mimo, iż internet nie jest zbyt szybki, można było spokojnie przeglądać i ogólnie w porządku. Pewnej nocy zauważyłem, że prędkość internetu znacznie spadła (duże obciążenie pomyślałem). Po około 2 tygodniach zacząłem mieć problem z powodu „przerywania” internetu, nie mogłem oglądać filmów, rozmawiać przez Skype itp, ponieważ „przerywało” transport informacji. No to zadzwoniłem do XYZ biura obsługi i umówiłem się na wizytę z technikiem około godziny 17. No to czekam i czekam, technik nie przychodzi, dzwonie jeszcze raz i dowiaduje się, że już był ale nikogo nie zastał. Wkurwiam się i umawiam się jeszcze raz. Następnego razu sytuacja się powtarza i tak przez około kolejne 2 tygodnie. W końcu technik przyszedł na godzinę 17, wszedł do domu, wytłumaczyłem mu co jest nie tak. Powiedział mi, że faktycznie internet nie działa poprawnie, i da notkę do biura. Za 3 godziny dzwonią do mnie z biura i mówią. Dziękujemy za korzystanie z naszych usług oraz cieszymy się z powodu tego, że problem został naprawiony. Minęły 3/4 miesiące od tego wydarzenia, jakaś bogata osoba niedaleko mojego mieszkania chce sobie założyć internet 40mb, więc zauważyli „krytyczny” problem który mają naprawić w dniach. Zdradził bym nazwę tej zajebiaszczej firmy ale niestety gdy wymawiam ją nazwę łapie mnie kurwica.

47
61
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Zwykły człowiek jest niczym"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak jak ja, to miałbyś internet o prędkości 200Mb/s,który nigdy by nie zwalniał. Do twojej dyspozycji byłby technik,zawsze chętny i gotowy do akcji(zawsze dostaje ode mnie coś ekstra).

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czyżby nazwa firmy rozpoczynała się na literkę V? W takim razie współczują.
    A co do naprawy internetu skoro powiedzieli ci ,że cieszą się z naprawy to chyba mogłeś powiedzieć że przecież niczego nie naprawiono.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. tylko proszę nie pisz tutaj że pomimo tego że usługa nie jest realizowana zgodnie z umową płacisz za nią

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Słowo klucz – wieś. Przeprowadź się do miasta. W mieście zawsze jest szybki internet.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Niech zgadne. Orange?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbys zarabial 1600zl brutto i jezdzil Citroenem AX tak jak ja, to mialbym internet przez modem, 56kb/s.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To na pewno Dark Com II. Też się ze szmatami użeram.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jednego nie czaje o co chodzi z tymi firmami na zet z miasta na gie czemu nie można pojechać prosto z motu i napisać o kim mowa strach przed identyfikacja?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja mam to sam9o z kurierami. Kupuje ciuchy w internetowym sklepie znanej babom marki Z… i zawsze ale to zawsze kurier mówi mi kiedy do niego napierdalam po 18 (bo do tej godziny ma dostrczyć przesyłkę), że nikogo nie było w domu. A ja zawsze jak cos kupię to siedzę i czekam nożesz kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Życie jest zbyt krótkie i gówniane żeby nie wykorzystać jego nielicznych pozytywnch stron.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dodatkowo jak czytam tego typu wpisy to odrazu przypomina mi sie tekst do utworu MIUOSH`a – Ta Ziemia : —— Chciałbym być tam, gdzie nie dogania życie Cię nad ranem, gdzie nie słyszysz krzyków w głowie zanim wstaniesz. Chciałbym śnić, umieć żyć, rzadko pić zgodnie z planem, który sam sobie kiedyś naszkicowałem. Chciałbym brać życia wdechy bez zachłyśnięć i nie bać się o to, że kiedyś cały ten czar pryśnie. Chciałbym umieć myśleć o następnym dniu bez ciśnień znów I pieprzyć cały trud, którego smród napędza setki istnień. Chciałbym obudzić się gdzie indziej w innym kraju, gdzie żeby uwierzyć w Boga nie musisz skończyć w raju, gdzie ludzie mają wizje, plany i ambicje, wiesz? I znają przynajmniej trochę umiaru. Chciałbym patrzeć i rozumieć, słuchać i słyszeć prawdę, żyć ile się da, a nie się bać że skończę nagle, wiedzieć co jest fałszem, a co faktem w tym pojebanym bagnie, gdzie życia rytm często mija się z taktem. [Ref :] Wiesz, że miało być inaczej, mimo to nic się nie zmienia (To ta ziemia każe nam mieć marzenia) Mieliśmy chłonąć to, o co walczyły pokolenia (To ta ziemia każe nam mieć marzenia) Stojąc naprzeciwko świata miała nie łapać nas trema (To ta ziemia każe nam mieć marzenia) Podnieś ręce do góry, może nie zaczną strzelać (To ta ziemia każe nam mieć marzenia) [x2] [2] Chciałbym mówić by słyszeli, brać co dać mieli i widzieć czerń na bieli, a nie wieczne zmiany w scenopisach, pieprzyć skurwieli z elit, tych co nas pominęli i wyklęli nas marząc o tym, by nikt o nas nie słyszał. Chciałbym całe życie pisać i wciąż być pewien jutra, bo chodź mam taką nadzieję, czasem czuję się jak frustrat. Chciałbym spokój czuć za każdym razem gdy patrzę w lustra, a nie czuć się jakbym sam sobie coś ukradł. Chciałbym zbudować sobie świat jak z seriali, choć gdy zaczynasz coś tworzyć zaraz na łeb Ci się wali. I ci przed nami kiedyś za to umierali. Polska – Bóg, Honor, Ojczyzna i przegrani. Chciałbym cofnąć czas o naście lat i poprowadzić to inaczej, zamienić na erę norm okres wypaczeń, bo zawsze gdy chcę walczyć to czuję, że coś stracę… (Miał być spokój a każdy wokół miał mieć jakąś pracę) Ref :x1

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z gilem

Jestem wyrozumiała, ale to co zobaczyłam wczoraj rozpierdoliło mnie na części i kompletnie zbiło z pierdolonego pantałyku. Mam 28 lat, jestem atrakcyjna, nawet bardzo i zdaję sobie z tego sprawę. Prawda jest taka, że mogłabym mieć większość facetów chodzących po tym padole. Ale jeden z nich mnie wczoraj rozjebał.
Otóż wyobraźcie sobie drodzy chujowicze, że stoję na czerwonym świetle i chcę przejść przez ulicę. Przed pasami w samochodzie siedzi sobie facet. Na oko po 30-tce, nawet przystojny. Rzuciłam okiem na niego i nawet chciałam się uśmiechnąć, ale ten nagle włożyła palucha do nosa i patrząc się na mnie zaczął kurwa w nim grzebać. Robił to kurwa tak bezczelnie patrząc się na mnie cały czas. A ja kurwa nie mogłam odwrócić od tego wzroku. Ale to co zrobił potem, to już mnie zniszczyło…
Facet wyjął z nosa wielkiego gila, takiego kurwa, że ja nawet widziałam go z tych trzech metrów. Zbliżył tego palca z tym jebanym wielkim gilem do szyby ciągle patrząc na mnie i kurwa po chwili włożył go do ust. KURWA! Czujecie to? Myślałam, że puszczę pawia, a ten gość zaczął się śmiać i to kurwa tak zaczepnie, jakby chciał mnie jeszcze poderwać.
Od tej pory jak tylko patrzeć na facetów, bo ciągle widzę i wyobrażam sobie jak wpierdalają gile. Mojemu wczoraj odmówiłam seksu, bo po prostu nie mogłam na niego patrzeć. Ciągle wyobrażam sobie jak przeżuwa swoje gile.
Chujnia.

48
104
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Chujnia z gilem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Hahahah… Koleś zrobił sobie bekę z Ciebie, hahahah!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. fajne:) rozbawiłaś mnie. A co myślisz jak facet pierdzi przy jedzeniu? nie potrafię mojego oduczyć, aż czasem odechciewa mi się jeść obiadów w jego towarzystwie. bekanie jeszcze jakoś znoszę i jest ok, ale śmierdzących bąków nie potrafię strzymać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. kultury to tu nie szukaj w Polsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Powiem tak do momentu jak przeczytałem ’ A ja kurwa nie mogłam odwrócić wzroku’ myślałem, że pierdolne ze śmiechu na cycki ale potem jak przeczytałem to stwierdziłem że historia fake w sumie uważam, że napisana przez kolesia. 1 gwiazdka

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No i kurwa po kolacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak, co jest? Nie żujesz swojego gila zawsze po robocie wieczorem? Przecież wszyscy to robią, o ssoo chozzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Pomijając sprawę gila. Gardzę takimi nonszalanckimi ciziami jak ty.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @7 dokładnie, skoro odmówiłaś swojemu facetowi z powodu jakiegoś ciecia, to znaczy, że nie jesteś atrakcyjna, a co najwyżej ładna wizualnie. Czemu? Poniewaz pod kopuła szwankuje i to wyraźnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A pierdolisz

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ahhahahahahah trolling hard, dawno mnie tak chujnia nie rozbawiła

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pewnie, lepsze białe gile z chuja.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Koleś chyba się dobrze bawił, fajna laska, która oczekuje, że będzie traktowana jak królewna i bach, gil 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. a ja tam lubie gluta zjesc czasem

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Szkoda, że nie włożył ci tego w pizdę hahahaha poleciał z ciebie pusta cipo na maksa

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Muhaha, możliwe że trafiłaś na człowieka co se poszerza strefę komfortu 🙂
    Ja robię podobne rzeczy ostatnio. Kiedyś byłem cichym, grzecznym chłopcem, potem zacząłem pracować nad swoją pewnością siebie. Wszystko się poprawiło od podrywania (z tym hobby skończyłem, bo poderwałem najfajniejszą kobietę w tej części kosmosu i niedługo będzie moją żoną) przez kontakty z rodziną, po to jak traktują mnie w pracy – wszystko się poprawiło.
    Teraz jak zrobiło się cieplej to bawię się w „podrywy” – w cudzysłowie oczywiście, ponieważ polega to na szokowaniu możliwe jak najładniejszych dziewczyn różnymi zachowaniami. Gluta bym nie zeżarł, ale wczoraj puściłem w tramwaju mega głośnego piarda patrząc głęboko w oczy rozdekoltowanej wysokiej szatynce i o olśniewającym spojrzeniu typu „jestem największą pięknością w okolicy, nawet nie masz co o mnie marzyć” – no nie mam, bo puściłem piarda :D, a w domu czeka wcale nie gorsza (moja ma dłuższe nogi, ale w sumie to też ten typ)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kto nie wie jak smakuje dobry gil (taki lekko podstrupiały, jak lekko przypieczony ser na pizzy), ten nie wie co to życie.
    Ale fakt, cudzym też bym się brzydził…

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Nieźle maja pojebane w głowie faceci podajacy się/ piszące jako dziewczyny. Leczcie się jeśli tak robicie

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Hahaahah.Co myślałaś że pięknie się do ciebie uśmiechnie i weźmie od ciebie numer? Taki chuj hahaahhaha!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wyczuwam, że ktoś ma okres… 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  21. znam gościa, to mój szwagier psychopata

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jestem gotów w to uwierzyć, sam czasem robię różne numery przy babach, które uważają się za pępek świata 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jak byś jeździła mesiem i zarabiała 17 tysi też byś wcinała gile i to nie tylko ze swojego nosa.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jesteś zwykłą, głupią, tanią blacharą, która daje za drinka od tylca na tyłach klubu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Muszę z tym skończyć do cholery, szczęście że ja nie wsadzam tego do ust ale ten którego widziałaś musiał być synem Tuska…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. fake, a autorem jest facet 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. ja bez soli i pieprzu gila nie rusze!!!wiec w samochodzie nie wpierdalam bo o wypadek latwo:)

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ja kiedyś przyłapałam swojego faceta na wpieprzaniu gila…. już nie jest moim facetem :), nie byłam w stanie się już z nim całować.

    0

    0
    Odpowiedz

Porno – Kiepskie bo Polskie

Łysonie o niskim czole w medaliku i skarpetkach?
Znudzone laski z niechlujną płukanką i pryszczami na dupie?
Kamera trzymana drżącą ręką anonimowego alkoholika z padaczką?
Oświetlenie robione ruską latarką za pięć złotych?
Scenariusz typu: a mąż wyszedł po bułki?
Gmyranie miękką krewetką w różowej gumie na tle sklejkowej meblościanki w Pasłęku?
Oto kolejna po komediach i epopejach historycznych gałąź naszej wspaniałej kinematografii rozrywkowej – Polskie Porno. Chujowe w dosłownym znaczeniu, jakby je kręcił Zanussi w czasie stanu wojennego.

75
62
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Porno – Kiepskie bo Polskie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie wiem nie oglądam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie podoba ci się,to nie oglądaj.Proste.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jest jak piszesz kolego. Dlatego nie oglądam PP, tylko amerykanskie i europejskie. Robilem kiedys risercz pod katem fajnych, polskich pornoli. Niestety, w Kraju Kwitnacej Lipy nawet porno musi byc chujowe, tu lgna jedyni grubi i łysi bezrobotni i szczerbate wycieruchy.
    Sad but true 🙁

    0

    1
    Odpowiedz
  5. hahahahah dobre tego jeszcze nie było ,a serio to masz 10000% racji niestety ale u nas to własnie wszędzie taki syf

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to fakt np.PODRYWACZE:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dokładnie hahaha aż czasami zamiast walić to śmiać mi się chce.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja wale przy brazzersie i dosyc szybko dochodze

    0

    0
    Odpowiedz
  9. X-art i więcej nie mam do dodania

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pamiętam lata dziewięćdziesiąte i czeskie pornole na „Nova” po 24 w nocy. Było widać tylko cycki i trochę buszu na bobrze, nic więcej. Ale najlepsze były teksty: „Pozor! Triskam!”; „Roztachij se nohy!”; „Oooh! Jeście! JEŚCIE!”

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zobacz „Karnawał na śląsku” to dopiero lipa.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jakbyś zarabiał 1000 zł netto tak, jak ja, to nie musiałbyś oglądać tych tandetnych polskich pornosów, tylko byś wykupił sobie na redtube konto premium z Saszą grej na pokładzie i byś walił przez całą noc fiuta.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to stać by cię było na najbardziej luksusowe porno, jakie ten świat widział. Najbardziej prestiżowe gwiazdy ulokowane w super wykwintnych, ekstrawaganckich wnętrzach wielkich willi, zlokalizowanych w pierwszorzędnych dzielnicach. To wszystko na najnowszej i największej plazmie 4D. Przy czymś takim możesz pozwolić, żeby najlepsza niunia w mieście zrobiła ci loda. Ale rozumiem, że są tacy, których stać tylko na polskie porno i najwyżej rękę kolegi jako wspomagacz. Nie wnikam i nie interesuję się.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Dobrze chlopcy spod nr 3 i 7. Swietnie skomentowaliscie problem autora powyzszej chujni. Prosze podajcie w takim razie jakies dobre strony z Porno w internecie bo ja nie mam rozeznania. Zupelnie. To mozna bedzie jeszcze troche na ten temat pozniej podyskutowac. Thanks.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Uroczy tekst 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jedna z lepszych chujni! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Haha zmartwienie nacjonalistów, gorsze ale musi być polskie. Nacjonalizm zaprzecza logice również w wielu innych kontekstach nie tylko porno.

    0

    0
    Odpowiedz