Ostatnie miesiące za wesołe nie były, usiąść płakać, a na koniec strzelić w łeb. Raz Tartak w domu, rodzice szaleją, raz się kłócą, drą, grożą rozwodami, a na następny dzień wszystko cudownie, nic się nie stało, idealne małżeństwo. Niech się kurwa zdecydują, albo zadbają, żebyśmy tego z bratem nie słuchali! Dwa, bliska mi przyjaciółka, z innej beczki straszna szmata, zapędziła się co do mojego byłego chłopaka i wspólnie, podążając w kierunku zapijaczonej tęczy zdradzili mnie, chuje. Ufasz człowiekowi, a ten podcina nie skrzydła, a jebaną aortę, a kiedy masz nadzieję, że właśnie się wykrwawiłeś i umrzesz, oni ją magicznie zszywają i żyjesz na najniższych obrotach, zajebiście. Jeszcze z kasą ciężko, wiosna się zbliża, trzeba kupić jakieś kurtki i inne rzeczy, nowe części podręczników, a kasy brak, rodziców nawet nie pytam, znam naszą sytuację, hajsu przecież nie wyczarują. Po powrocie do szkoły po długim wolnym wiadomo, chciałoby się jakoś zabłysnąć i wyglądać godnie, pokazać temu dupkowi, że źle zrobił. Było blisko. Już pal licho jebniętych rodziców, od 18 lat się tak dzieje, już pomińmy te pieniądze, których nie ma. Akurat tego jebanego dnia powrotu musiałam rozdrapać sobie prawie zagojonego strupa na mordzie. Ani to zakryć, ani czuć się dobrze… Te błahe sprawy irytują najbardziej, bo są tak banalne, że aż boli. Kurwa chujnia, umrę samotnie w biedzie i bez wsparcia rodziny. O szkole nie wspomnę. A no tak, zapomniałam o byciu człowiekiem z blizną. Chujnia i śrut
Chujnia kilometrowa…
2013-04-03 20:05Witam wszystkich…
Całkiem niedawno poznałem super dziewczynę (obydwoje jesteśmy po trzydziestce, prawie rówieśnicy, obydwoje po małżeńskich przejściach), naprawdę przegadaliśmy już kilogodziny i mamy bardzo podobne charaktery i upodobania. Ale nie o tym jest ta chujnia. Problem polega na tym, że ona mieszka 500km ode mnie, a drugi problem to jest taki, że chce się ze mną spotkać… I trzeba będzie zasuwać 6 godz samochodem, bo przecież ona nie będzie przyjeżdżać do mnie… Na to pozwolić nie mogę. Szlag, dlaczego fajne kobiety są zawsze daleko? Z chęcią połączę się w bólu z posiadaczami podobnej chujni. Dziękuję za uwagę.
Komentarze do "Chujnia kilometrowa…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
cipa jesteś.zaproponuj spotkanie w pół drogi-sprawdzisz jej zaangażowanie i jakby co taniej ci wyjdzie.
00 -
Odpowiedz
Hejka! Nie wprawdzie jestem posiadaczem podobnej chujni. Moje chujnie są zgoła inne. Jednak mam dla was doskonałe rozwiązanie. Spotkajcie się w połowie drogi. Złóżcie oboje CV do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego! W kwietniu pozwalamy pracownikom rozmawiać przy taśmie. Takie wiosenne rozluźnienie 🙂 . Zarobicie na żarcie i do tego się trochę bardziej poznacie.
10 -
Odpowiedz
jak na moje – cyber sex by wam wystarczył … skoro kilka godzin przegadaliście – to wiecie o sobie już wszystko
00 -
Odpowiedz
@2 oj mesiu mesiu
00 -
Odpowiedz
Skoro nie masz jaj ani motywacji żeby jechać do niej przez 6h to znaczy, ze na nią nie zasługujesz. Może ona ma jechać do Ciebie i jeszcze robić Ci gałę? Jesteś księżniczką i masz cipkę? Nie dziwię się, że już jesteś PO małżeńskich przejściach, że nie ogarniasz takich akcji.
01 -
Odpowiedz
@2 – ale zamknij mordę i do taśmy
00 -
Odpowiedz
..i dodam jeszcze, że jak już na żarcie zarobicie to jest w naszym zakładzie taka niepisana umowa, że składamy się po 10 złociszy miesięcznie na wazelinę dla mnie, gdyż moje układy z szefem i panem Jurkiem z kotłowni zapewniają wam, patałachy, ciągłość pracy, zamówienia na cały przyszły rok i ogrzewanie w zimie. Myślę że te parę złotch nie jest aż takim obciążeniem, w końcu to tylko kilka tanich piw z biedronki.
00 -
Odpowiedz
Żadna cipa nie jesteś. Ja jestem w związku na odległość, 600km, już kolejny rok. Jasne że bywa zajebiście ciężko i czasem chce się ryczeć, ale przecież zawsze coś jest nie tak.
To po prostu utrudnia bycie razem, ale nie przekreśla.
więc nie poddawaj się i zaryzykuj ;)!!!00 -
Odpowiedz
No, to licytacja. 1113 km (uwzględniając prom, najkrótszą drogą), wg google 16.4 h podróży. Po raz pierwszy, po raz drugi, srutututu gatki z drutu, sprzedane.
00 -
Odpowiedz
E tam 500 km… Nie ma tragedii. Gorzej, jak by mieszkała w Zimbabwe.
Jeśli się dobrze wam rozmawia, jeśli Ci się podoba, to warto zrobić tych 500 km. A pamiętaj, że po takiej drodze będziesz musiał zostać na noc 🙂00 -
Odpowiedz
Od autora. Do 1. Połowa drogi odpada, ona ma dwójkę dzieci w tym jedno ma obecnie złamaną nogę i wymaga stałej opieki. Do 2. Wiem że to żart, ale i tak powiem że przez Łódź nie jadę.
00 -
Odpowiedz
Daruj sobie. Najeździsz się. Może trochę poruchasz a jak się sprowadzi do Ciebie to się okaże że to nie to.
00 -
Odpowiedz
Musisz koniecznie zwiększyć masę – to odległości się zmniejszą.
00 -
Odpowiedz
Sprawdź rokse
00 -
Odpowiedz
Przez ostanie dwa miechy tak bujałem do dziołchy. Cały chuj z tego wyszedł. Zanim odpalę, to muszę kogoś poznać, a w takich warunkach trudno. Po drugie: jeśli masz wątpliwości, to znaczy, że aż tak bardzo ci nie zależy. Olej to, szkoda rycia bani.
00 -
Odpowiedz
Bo z W Łodzi nikt takiej mameji nie oczekuje .
00
Ta strona używa cookies
2013-04-03 20:05Na stronie www.idg.pl/ i innych z tego wydawnictwa, np. www.pcworld.pl/ pojawia się informacja „Ta strona używa cookies… bla, bla, bla”, która zasłania sporą część ekranu. Rozumiem, że od niedawna obowiązuje durny przepis, ale dlaczego muszę mieć aktywny JAVASCRIPT żeby tę informację wyłączyć? Nienawidzę szpiegowskiego javascriptu!!! No szlag mnie trafia! Pozdrawiam wszystkich 🙂
Komentarze do "Ta strona używa cookies"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nie pierdol, adblock plus wywala to wystarczy poszukac info
01 -
Odpowiedz
Ten przepis to mydlenie oczu, a w praktyce chcą mieć totalną kOntrolę, zresztą ludzie z własnej woli przenoszą swoje dane do „chmury” i jeszcze się z tego cieszą (!!!). 1984 idzie i jeszcze kiedyś będzie trzeba z tym syfem walczyć fizycznie. A komputer to przecież taki fajny wynalazek.
00 -
Odpowiedz
no so ty ? F rzyció bym ńe pomysilał…
00 -
Odpowiedz
Ad1 Tu autor.
Może Adblock z tym sobie radzi, ale ręcznie nie udało mi się Adblocka do tego namówić. Mogli dać ten baner na samej górze tak żeby uciekał przy ruchu kółkiem myszy w dół, ale nie – spece od informatyki zrobili najdurniej jak się dało. Napisz lepiej jak ustawić Adblocka. 🙂00
Polskie bydło bez kultury, znieczulica społeczna
2013-04-02 20:02Witam wszystkich Chujowiczów i Chujowiczki. To mój pierwszy post na tym 'forum’, aczkolwiek dość uważnie śledzę jego poczynania od końcówki 2012 roku… to tak słowem wstępu. Zaczynamy właściwą część mojej chujni:
Otóż,jak wszyscy odczuliśmy, przez ostatnie, świąteczne dni, napadało trochę śniegu. Dla przeciętnego,oświeconego człowieka, który nie za bardzo interesuje się sprawami religijnymi, Święta Wielkanocne to nie tyle spotkanie z Bogiem i uczestnictwo w tym mysterium, ile po prostu czas na spotkanie się z rodziną i odpoczynek. Pogoda za oknem za bardzo nie motywowała do spotkań ze znajomymi, toteż zostałem z rodziną w domu.
W Lany Poniedziałek, postanowiłem wybrać się na siłownię-była otwarta przez całe święta. No nic, idę.
Naturalnie obawy przed Katolami się sprawdziły. Ich przebiegłe, chytre, drążące oczka badały zawartość mojej torby sportowej dość dogłebnie.. antenki w moherowych beretach znaczyły drogę w umysłach chrześcijan. Jakby, kurwa, doskonale wiedzieli, że ten zwyrodnialec, mieszkaniec Państwa Katolickiego, nie zmierza pobożnie na Mszę, ale do krainy fizycznej rozpusty… Mniejsza.
Po świetnym treningu czas mi było wrócić… I tu zaczęła się moja chujnia na maksa. Drobne, wydeptane ścieżki, pozwalają niekomfortowo przejść jednej osobie. Co zaś, jak spotkają się dwie? Właśnie… Postanowiłem po prostu schodzić tym ludziom-a to z uwagi, że spory ze mnie zawodnik (119kg, 48 w bicepsie), a to, że tacham tę torbę na ramieniu, a to, że mam taki zjebany charakter altruisty.
Schodzę pierwszej osobie… krok w zaspę, obracam się bokiem do ścieżki, 'proszę’. Nie przejąłem się tym..po prostu ktoś przeszedł. Druga osoba..i tu zaczął się mój wkurw. Ni se, ni me… ktoś przeszedł. Od tego momentu zacząłem baczniej się przyglądać tym ludziom. Zliczyłem ich-wynik to 7 ustąpień..
Jakie wnioski? Kurwa, nikt..powtarzam, nikt kurwa nie spojrzał mi w twarz i nie powiedział DZIĘKUJĘ! Nikt nawet nie zanosił się z zamiarem zejścia mi. Cholernie wkurwiony, ustąpiłem moherowemu beretowi drogi. Jeszcze dodałem-proszę uprzejmie. Przeszła jak gdyby nigdy nic. Nie wytrzymałem i zapytałem- Naturalnie Pani nigdy nie słyszała słowa 'dziękuję’? Popatrzyła… i po prostu poszła.
Ja pierdole..czy to jakaś jebana znieczulica? Jakieś wywody z PRLu, którego nie pamiętam? Wyprane mózgi przez media, Radio Maryja, Kościół? Nagonka, żeby nie ufać nikomu, bo naciągacze czy inny chuj?
KURWA, oczekiwałem zwykłego DZIĘKUJĘ za ustąpienie drogi i wypowiedziane przeze mnie PROSZĘ!
Nienawidzę, nienawidzę polskiego bydła…
CHUJNIA I ŚRUT! Ulżyło mi.
Komentarze do "Polskie bydło bez kultury, znieczulica społeczna"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kolego gratuluję spostrzeżenia… plusik ze szczecina 🙂 pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Faktycznie tak jest, tylko to wynika raczej z kultury osobistej ktoś ja ma lub nie nieważne czy starzy czy młodzi, a po huj do tego opowieść o świętach katolikach siłowni tym ile to masz w bajcepsie albo raczej nie masz to nie wiem
01 -
Odpowiedz
Mnie też wkurwia że zawsze to ja sie muszę każdemu suwać z drogi.Wiadomo,idzie grupa jakichś koksów,to cóż,muszę gdyż nie chcę dostać od takiego bydła w mordę,ale nieraz jest sytuacja,że idę niosąc coś ciężkiego,chociażby telewizor ostatnio,i nikt się nie przesunął!Lub gdy nieraz idą całym chodnikiem z naprzeciwka dwa mohery, a ja niosę w obu rękach ciężkie siatki,to te staruchy tez się nie przesuną.Mnie ogólnie to nie przeszkadza,jestem młody mogę się im przesuwać,ale czy ten jeden raz gdy niosę coś ciężkiego i widać to z daleka,nikt nie może mi ustąpić?
00 -
Odpowiedz
A później się kurwa dziwią, że młodzież jest nie uprzejma i się pcha, a żadna kurwa nigdy nie odpuści, bo jej moherowy honor nie pozwala, albo idzie młoda suka i tupie tymi bucikami i idzie dumna samym środkiem.
00 -
Odpowiedz
A mogłeś dostać w ryj, jak w pingwinach z madagaskaru, z okrzykiem: ZBOCZENIEC!!!:)
00 -
Odpowiedz
Mohery nie mają refleksu i lezą, jak popadnie, nie ma co wymagać. Ja ustepuję, zatrzymuję sie tez jako kierowca przed przejściem dla pieszych, nieraz się doczekam uśmiechu lub miłego gestu, ale jestem babą, więc może dlatego. Zaznaczam, że jestem w wieku przed moherowym, ale naturę mam młodą i nie ciężko mi ustąpić, przepuścić, choc sama przepchnąc się nie dam, jak by co !
01 -
Odpowiedz
nie zwiekszaj masy!
00 -
Odpowiedz
Niestety tak bywa nie tylko w taich okolicznościach,które tutaj na łamach tej strony opisujesz.
00 -
Odpowiedz
To raczej nie kwestia wiary, po prostu polaczki takie są. Dziennie mam kilkadziesiąt takich sytuacji, polecam przeczytać Polactwo Ziemkiewicza 🙂
00 -
Odpowiedz
Moze bali sie ze im wp^@&#!lisz? Kawal chlopa w koncu z ciebie! 🙂
01 -
Odpowiedz
Masz rację. Ja jak się już wkurwię to udaję że nikogo nie widzę i pierdolę ich wszystkich. Mają wybór – albo zejdą mi z drogi albo się ode mnie odbijają. Pewnie mają mnie za chama, ale moje chamstwo wynika z ich chamstwa. Koło się zamyka.
00 -
Odpowiedz
Wydaje mi się, że oświecony człowiek miałby w dupie czyjeś „dziekuję”
00 -
Odpowiedz
Twoja opowieść ma się nijak do 'katoli’. Z Bogiem!
01 -
Odpowiedz
Zmniejsz masę ludzie boją się odezwać.
00 -
Odpowiedz
Zapisałeś się na siłkę, bo myślałeś, że treningi zmienią knypka i patałacha w mężczyznę. Ja już kiedyś tu pisałem coś podobnego – zawsze będziesz knypkiem i patałachem, niezależnie od tego, jak będziesz wyglądał, czego się nauczysz i co zrobisz. To leży w genach. Zrobiłeś masę, ale ludzie nadal widzą, że w środku siedzi mały fabryczny robal. Możesz skończyć studia i kursy, pracować nad charakterem i ogładą, ubrać gustowny garniak, wypożyczyć auto. I tak będziesz robolem i każdy to od razu zauważy. Zamiast kombinować w tę stronę, złóż CV do naszego łódzkiego wydziału. Nie ma już promocji, polegającej na 50% zniżki z opłat wpisowych, ale nadszarpnięte świętami finanse powinny stanowić dobrą motywację do poszukania dodatkowego źródła pożywienia.
10 -
Odpowiedz
ale masz problemy stary ja pierdole widac że jesteś tępym koksem kogo obchodzi ile masz w łapie zastanów się bardziej nad tym ile masz we łbie pozdro hehe uśmiałem się 😉
11 -
Odpowiedz
To wynika z tego, że ludzie się boją odzywać do obcych, tym bardziej do takich przypakowanych. Bo pewnie myślą, że to jakieś dziwne żeby jakiś paker ustępywał im miejsca na ścieżce, może jeszcze czegoś chce, może w ten sposó szuka zaczepki, może lepiej z nim nie zaczynać, nie odzywać się i zwieważ w milczeniu. Np ja zawsze jestem nieufna w stosunku do jakichś obcych ludzi z ulicy, którzy próbują nazwiązać ze mną choć najmniejszy kontakt.
00 -
Odpowiedz
Masz jakąś manię prześladowczą, myślisz, że kogokolwiek obchodzi chłop ze sportową torbą? – daj spokój. Wkręcasz sobie. A znieczulica była, jest i będzie. Mieszkamy w Ciemnogrodzie i nic przez najbliższe lata w tym temacie się nie zmieni. 🙂
00 -
Odpowiedz
Mohery to pryszcz, najgorsze są gnoje, podstawówka, gimby czy studenty (zwłaszcza wiejskie pannice) kiedyś za porządnej szkoły to szczeniak dostawał po łbie od kolesia ze starszej klasy i tak to trwało do szczęśliwego końca studiów 🙂 Starsi (choćby o rok) szkolili młodszych, a teraz wiejski plebs i potomkowie jakiś zabużan walą środkiem jak paniska 🙂 mam mniejsze parametry niż Ty, ale staram się zawsze iść na „starcie” 🙂 Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Plusik odemnie przyjacielu mam to samo nie przejmuj się… Też mnie to wkurwia dobrze że poruszyłeś temat. 5 gwiazdek 🙂
00 -
Odpowiedz
@19 – od zabużan to ty się odwal, bo żadnego z nich nie znałeś i nie wiesz jacy to są ludzie – towarzyscy, pomocni, nie wywyższają się nad innych bo sami wiedzą co to bieda.
00 -
Odpowiedz
@19 – akurat na wsiach najczęściej jest tak że starsi szkolą młodszych w…lem gdy tamci kozaczą. To wielka „elyta” miastowa zgrywa cwaniaków, hipsterstwo i inne gówna. Zauważyłem że jak ktoś ze wsi przyjedzie do miasta, na studia czy do pracy, bez problemu można się z nim dogadać. Najgorzej jest z takimi z małych miast. Trudno powiedzieć czemu ale cwaniaczą gorzej niż rodowici warszawiacy, wrocławianie, łodzianie, lublinianie, krakowianie.
00 -
Odpowiedz
Stary, nie spinaj się tak. babcia była po prostu GŁUCHA!!!
00 -
Odpowiedz
@21 – zgadzam się z Tobą 🙂 moja rodzina jest i nie pozwolę na takie komentarze!!!!
00 -
Odpowiedz
Heh, w tym kraju nawet przy opowiadaniu o nie powiedzeniu dziękuję na drodze można dopierdolić się do „Katoli” i Radia Maryja. Nie wiem, czy ja żyje w innym świecie że mimo to iż nie chodzę do kościoła i mam długie włosy żaden katolik jeszcze nie chciał spalić mnie na stosie?
01 -
Odpowiedz
@18 co ty pierdolisz? co ma nie mówienie dziękuje/proszę/przepraszam do naszego „ciemnogrodu”? Mieszkałem przez prawie 2 lata w Belgi i tam to w twojej koncepcji musi być ciemnogród- 95% ludzi w ogóle nie używa zwrotów grzecznościowych w stosunku do obcych ludzi. U nas nawet przy głupiej kasie w sklepie większość osób mówi do pani na kasie dzień dobry – dziękuje – do widzenia. Tam tego nie ma, ani me ani be ani kurwa kukuryku. Za to macie osiedla kolorowej hołoty w których po 22 mogą ci wpierdolić kose w żebra za krzywe spojrzenie i za to że jesteś biały. „Jasnogród” że ja pierdole…
01 -
Odpowiedz
To nie tylko mohery takie są, tylko generalnie społeczeństwo buraków. Jakbyś nie zszedł ze ścieżki to by cię stranowali.
00 -
Odpowiedz
1na mnie pewna babka wręcz nakrzyczała że chodzę z telefonem po ulicy w wielgy pjontek. 2Mnie też to wkurza, idzie sobie rodzina do kościoła całym chodnikiem a ja jeden już mniej miejsca nie jestem stanie zajmować. I chuj, idą dalej a ja się ocieram o jakiegoś palanta. A co ciekawe, chodząc w nocy po mieście samotnie grupki łebków mi ustępują, zawsze da się przejść normalnie. Najgorzej z tymi wielkimi panami i paniami. 3 w Niemczech czy stary, czy młody, obcy lub swój każdy mówi do siebie krótkie halo. To naprawdę bardzo miłe. Kiedyś jadąc rowerem widziałem ludzi pracujących kilkadziesiąt metrów dalej. Nie wiedziałem czy mnie widzą ale podniosłem trochę rękę, a tu oni mi zaczęli machać, jeden wstał jakbym był nie wiadomo kim. Hehe do tej pory to miło wspominam, Niemcy w przeciwieństwie do słowian są dużo bardziej poważni, zdyscyplinowani ale napewno bardziej uprzejmi! No i u nas wyrzucają pety gdzie się da, a tam Hans w polu wrzucał je do pudełka… U nas w polu butelki by wyrzucili bez wyrzutów.
00 -
Odpowiedz
Jesteśmy społeczeństwem ponurych i nieżyczliwych buraków zapatrzonych w jakieś ogłupiające cierpiętnictwo i denny patriotyzm. Te cechy sprawiają, że nabieramy chamskiej pewności siebie w sytuacjach od tej Twojej ścieżki aż do ostatniego miejsca na przeciążonej szalupie ratunkowej. Tacy chujowi z nas ludkowie. Fuj!
00 -
Odpowiedz
ja zawsze mówię dziękuje jak ktoś mnie w drzwiach przepuszcza
00 -
Odpowiedz
To najlepszy przykład, kolego. Ja też ciągle robię takie eksperymenty, np. na klatce schodowej lub przed windą. To jest niebywałe i nie do zrozumienia, bydło. Polak cham bez szkoły, skurwysyn, przemądrzałkowaty idiota, leń, brudas i złodziej.
00
Suma wszystkich chujni
2013-04-02 20:02Studiuję na polibudzie w Poznaniu. Tuż przed świętami z powodu małej liczby zajęć zrezygnowałem z wynajmu mieszkania i wróciłem do swojej pipidówy. Teraz dojeżdżam na zajęcia 2x w tygodniu, a na co dzień mieszkam w PGR-owskim bloku, na 35 metrach z mamą, tatą i siostrą. Z siorą pokój mamy taki że mógłbym w nocy przeturlać się na jej łóżko i nie zauważyć. Oczywiście mieszkanie ze starymi = celibat. Stary pracuje jako oborowy na pegerach, karmi krowy i je oprząta. Piątek, świątek i niedziela do roboty. Jak wraca z pracy to siedzi w knajpie albo w garażu. Ostatnio dostał mandat w sumie 1800 zł i 2 lata zakazu prowadzenia rowerów za jazdę jednośladem po spożyciu alkoholu (to i tak dobrze bo mógł iść na 4 miechy siedzieć). Mama jest od jakiś 10 lat bezrobotna, siada jej psychika, cały dzień by spała, czasem nawet prania nie robi. wydaje się jej że wszyscy ją obgadują a jak nikogo nie ma w domu to ktoś tu włazi. Tak więc wróciłem z miasta do pipidówy. w okolicy nie ma żadnej roboty; przed studiami mówili – skończ budownictwo, będziesz miał więcej forsy jak lodu a tu pizda jak stąd na Sri Lankę. nawet jak jest jakaś fucha w zawodzie to przez urząd pracy i na staż. poza tym jest praca dla szwaczek, krawcowych i kierowców z własnym samochodem (wszyscy z grupą inwalidzką). marzę o tym żeby dorwać jakąś robotę i wyprowadzić się od starych bo w wieku 23 lat spać łóżko w łózko z siorą to wstyd ale kurwa nie mam środków ani możliwości żeby się stąd wyrwać. Oczywiście jeszcze nie zaruchałem. Żeby było weselej to w innej pipidówie 10 km dalej mamy dziadków, czują się coraz gorzej fizycznie i psychicznie, niedługo trzeba będzie im wycierać dupę, dziadek już leje pod siebie ale jeszcze pamięta jak mam na imię. za kilkanaście lat moi rodzice też tak będą wyglądać, bo stary będzie miał marskość wątroby a stara alzheimera. dodatkowo nie szuka żadnej roboty, czeka aż ja znajdę i będę kładł kasę na stole, „na nas, na rodzinę”. kurwa, momentami nie wiem co mam zrobić. jeszcze wczoraj dziewczyna – najlepsza na świecie – z którą chodziłem ponad rok powiedziała że nie wie czego chce i musi się zastanowić, żebyśmy na jakiś czas się nie spotykali. Pewnie ma dość bycia z takim złamasem. Taka jest właśnie moja chujnia. Pozdrawiam wszystkich czytających.
Komentarze do "Suma wszystkich chujni"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
rok z dziewczyną byłeś i nie zaruchałeś? wtf?
01 -
Odpowiedz
„spać łóżko w łózko z siorą” „Oczywiście mieszkanie ze starymi = celibat” och ty mały zboczuchu:)
10 -
Odpowiedz
PROWOKACJA, dziś nie ma już dziewczyn, które przez rok nie dają…
00 -
Odpowiedz
Zaruchaj siostre w nocy
00 -
Odpowiedz
wypierdalaj do Anglii i nigdy nie wracaj-najlepsze co mozna zrobić
00 -
Odpowiedz
No to Ci stary takiej chujni nie zazdroszczę – naprawdę wjebane. Ale – weź się w garść! Bo inaczej to będzie jeszcze większa chujnia. Rób to co możesz – zacznij uczyć się może niemieckiego (a może znasz) i wypierdol z tego pięknego kraju. W szwabii budowlańców non-stop potrzebują – zwłaszcza dobrych. Staraj się, a szybko Cię ktoś wychwyci – a potem Twoja laska sama będzie Ci pyte polerować – bez pytania – bo coś osiągniesz. Zdecydowanie musisz coś w życiu zmienić – pamiętaj – jeżeli marzysz o czymś czego nie masz – musisz robić rzeczy, których do tej pory nie robiłeś – trzymam kciuki – slaw.
01 -
Odpowiedz
Masz 23 lata, dziewczynę od roku i nie zaruchałeś jej jeszcze? Co?!
00 -
Odpowiedz
Leć do burdelu zaruchac
00 -
Odpowiedz
donek powiedział będę walczył z bezrobociem, noi od kiedy zaczął walczyć wzrosło dwukrotnie.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i bujał się mesiem, jak JA, t ow dupie miałbyś ten pegeerowski plebs chlający wino i leżący w rowach. Jak jadę przez takie wiochy to mam niezłą polewkę. Raz mało ścierwa leżącego nie rozjechałem.
00 -
Odpowiedz
Ty to jeszcze jakoś powinieneś dać sobie radę. Musisz tylko wyjechać do dużego miasta. W domu czeka cię kiepska perspektywa. Gorzej z Twoją siostrą. Znam takie miejscowości np. Huta pod Garwolinem. Tyle tam lachonów, że szok.
00 -
Odpowiedz
Konkretna chujnia, stary. Trzymam kciuki, żebyś znalazł robotę w tym pojebanym kraju i pogodził kilka spraw ze sobą. Aha, kończysz akurat dobry kierunek, ale już wspominałem w którymś z poprzednich komentarzy, że nie można ufać przewidywaniom czy też rekomendacjom zasłyszanym tu i tam, że któreś kierunki dają spokojny byt w przyszłości, a inne nie, to wszystko sztruks, który miesza ludziom we łbach. Głowa do góry, będzie gitara z czasem,
00 -
Odpowiedz
koleżka spod 1. dobry jesteś nie ma co haha 😉 do autora: stary musisz zacząć działać ustal sobie jakieś priorytety co ważniejsze szkoła i potem siedzieć na dupie czy rzucić to w cholere pójść do roboty i wyprowadzić się ja jestem w podobnej sytuacji z tym że nie mam nawet własnego pokoju syf..
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę, możesz do tego użyć suporków i wciągania cementu sposobem rzymskim na drugie piętro, jesteś na polibudzie to chyba skumałeś.
00 -
Odpowiedz
wypierdalaj stary z tamtąd bo zgnijesz w tym gnoju razem z tymi krowami. wioski są fajne i sielankowe ale nie jak sie nie ma kasy i roboty. najpierw sie ustaw w miescie i znajdz robote, dupe (ale nie jakąś zjebaną co cię wkręci na dziecko) a później pomyśl o powrocie do swojej pipidówy jeżeli jesteś bardzo z tym zżyty, bo jak tam tak utkwisz to cię wciągnie jak czarna dziura. pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
Kolego przede wszystkim nie łam się ! Jestem w jakimś sensie w podobnej sytuacji, też po PP, co prawda inny kierunek, bez źródła dochodu obecnie za to z trzema zawodami …też deko ponad miesiąc temu zaliczyłem rozstanie z „przyszłą żoną”.
Cóż Ci mogę poradzić ?
1. Rodzina jest najważniejsza i nie sra się do gniazda w którym się wychowałeś !
2. Na ile możesz pomagaj rodzinie, ale pamiętaj także o swoim życiu. Dzisiaj Ty im, jutro oni Tobie.
3. Znając dzisiejszy rynek pracy poradzę Ci – odpuść studia do poziomu zaliczeniowego ale dokończ je, ucz się tylko tego co Cię pasjonuje, szukaj swojej drogi, swojej pasji i misji, staraj się pracować na własny rachunek i nie oczekuj od razu dużej kasy.
4. Jeżeli nie chcesz uciekać z Polski dorób sobie drugi zawód, zawód który daje Ci możliwość realnego zarabiania pieniędzy – jeżeli studiujesz budownictwo to może coś z nim związanego, nie wiem jakaś wykończeniówka, hydraulika czy coś w ten deseń, sam pomyśl, poczytaj ogłoszenia, zobacz na co jest popyt.
5.Baby – niestety większość Polek pierwsze co zrobi to zbada zasobność Twojego portfela i oceni szansę na spłodzenie i utrzymanie potomstwa. Twoja pewnie już to zrobiła dlatego postanowiła się wycofać.
Powiem Ci szczerze, że ciężko mi się przyznać, ale ja przez baby zmarnowałem 6 lat życia, cały okres po studiach walczyłem, aby się jakoś ustawić w tej posranej rzeczywistości kosztem siebie, bo ważne były one i ich stereotypy, które ja jak głupi osioł chciałem realizować.
Póki masz czas opanuj się. Jeżeli teraz mówi, że musi się zastanowić to już spisała Cię na straty.
7. A co najważniejsze miej honor !!! Pamiętaj, że nie od razu Kraków zbudowano, daj sobie czas, okazję do nauki, porażek i sukcesów i nie lataj jak pojebany za babami, bądź wojownikiem !00 -
Odpowiedz
znajdz robote, byle jaka, bedzie kasa
00 -
Odpowiedz
Ciężka sprawa, na pewno żadnego problemu nie rozwiążesz siędząc na tyłku. Może próbuj udzielać jakichś korepetycji ludziom z kierunku, licealistom. Do tego jakaś stypa socjalna i może dasz radę sie zahaczyć w Poznaniu i szukać jakiejś godnej roboty?
00 -
Odpowiedz
Ja- inż.polibudy. Też biedny z rodziny, bezrobocie, patologia, więzienia itd. Jeden pokoj + kuchnia, without bathroom ;/ Dobry zawod, praca w kraju trochę zagranica. Ale rodzina jest w takim dnie że musiałbym pracować w anglii jako inż. przez 10 lat żeby z tego ich wyciągnać. Panna też to widzi, ja mam perspektywy, ale one oczekują też żeby chlopak mial jakieś zabezpieczenie w rodzinie, finansowe oparcie itd. co mnie od razu skreśla mimo że mam dobry zawod i predyspozycje zarobkowe na przyszlosc. Jak moi przedmowcy: nie ma co sie spinać do końca żeby o tę kasę walczyć itd. żebyś nawet się z..rał nie naprawisz od razu błędów twoich rodziców, czy systemu. Nie każdy jest księciem, wlaściwie w PL większość nie jest… Radzę więcej luzu, znajdziesz pracę napewno, ale kobieta na jaką czekasz musi zrozumieć że będzie z Tobą i oceniać Cię za Twoje czyny, za to co zależało i zalęży od Ciebie a nie od przeszłości. Będzie dobrze 😉
01 -
Odpowiedz
współczuję. Bez kitu, chujnia!
10
Mięczaki narzekające na zimę
2013-04-02 20:02Przypuszczalnie będę jedyną taką osobą w naszym rozmiłowanym w narzekaniu kraju, ale mam już naprawdę powyżej uszu tego całego narzekania na zimę, głupich żartów o tym, jaką to piękną zimę mamy tej wiosny i tak dalej. Ludzie, z waty jesteście czy jak? Wolelibyście lato +50 w cieniu, kiedy człowiek spływa potem, całe ubranie się klei, wszędzie pełno robaków, a będące dla wielu jedyną formą transportu tramwaje i autobusy zamieniają się w ohydne i niemożliwe do zniesienia połączenie puszki sardynek z sauną?
Komentarze do "Mięczaki narzekające na zimę"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No, w końcu ktoś normalny. Mnie wkurwiają teksty typu 'jak będę w lecie marudził, że gorąco to mi jebnij.’ Ale właśnie w kraju narzekaniem płynącym w każdą pore roku będą biadolić. Nawet na wiosnę, bo śpik leci z nosa. Chuj, że z chusteczkami jakoś da się maszerować, jakby co też jestem alergikiem. Wolę mieć wszystkie cztery pory roku (w tym zimę po kwiecień jeśli się tak stanie) niż żyć na równiku, gdzie się ledwo dycha przez calusieńki rok lub na biegunie, gdzie trzeba kombinować grube i ciężkie jak beton futro..na cały rok.
01 -
Odpowiedz
Wolę wiosnę/lato niż pojebaną zimę. I co? Na rowerze lepiej jeździ się gdy nie ma pierdolonego zasyfionego śniegu.
00 -
Odpowiedz
Tak.
00 -
Odpowiedz
tak, wolę „lato +50 w cieniu, kiedy człowiek spływa potem, całe ubranie się klei, wszędzie pełno robaków, a będące dla wielu jedyną formą transportu tramwaje i autobusy zamieniają się w ohydne i niemożliwe do zniesienia połączenie puszki sardynek z sauną”. Pozdrawiam 🙂
00 -
Odpowiedz
50stopni,kiedy to było….
00 -
Odpowiedz
tak
00 -
Odpowiedz
Cos cienko jest skoro dziewczyne masz rok i jeszcze nic nie było. Rozumiem powazny zwiazek, panna chce to zrobic po slubie – spoko. Ale jak ona Ci jebie takie teksty to chujnia.
00 -
Odpowiedz
A ja się kurwa cieszę bo śmigam na biegówkach. Po za tym w marcu jak w garcu, kwiecień plecień co przeplata troche zimy trochę lata. To jest NORMALNA pogoda dla naszego klimatu. To że ostatnie lata było cieplej jest odchyłką od normy. Wykorzystali to ekozłodzieje poprzez globalne ogłupienie.
00 -
Odpowiedz
mam w dupie to jaka jest pogoda.
00 -
Odpowiedz
Inaczej będziesz mówił, jak dopierdolą za ogrzewanie. Samo odśnieżanie ile już pieniędzy pochłonęło. A na rowerze też bym pojeździł. Mimo tego wszystkiego, nie narzekam głośno na zimę, bo fakt że w taką pogodę milej jest spędzić czas w pracy…
00 -
Odpowiedz
akurat w wiosne jest najlepiej nie za zimno nie za cieplo a przez ta pogode to wiosny niema 🙁
00 -
Odpowiedz
Nie.
00 -
Odpowiedz
Lubię mroźną i śnieżną zimę. O!
00 -
Odpowiedz
Wolę lato +50 w cieniu od tego jebanego śniegu. Tyle.
00 -
Odpowiedz
Dokładnie! Przemieszczam się autobusami i wiem jak to jest, gdy ktoś stojący obok chwyci się ręką rurki i kieruje prosto na Ciebie spoconą, śmierdzącą pachę :/
00 -
Odpowiedz
Popieram autora chujni w 100 % i @1 .
Po co pierdolić, że zima, śnieg, ble ble. Jak by wam dojebało nagle roztop i ciapa by byłą to by pierdolenie było, że co za chujowa wiosna. W lecie będzie wam za gorąco i sucho. Po co pierdolić skoro nie ma to wpływu na klimat?00 -
Odpowiedz
A ja sobie zaraz zwalę konia…
00 -
Odpowiedz
Proponuję skupić się na karierze zawodowej i rozwoju, wtedy nie będzie sensu zamartwiać się zimą. Złóż CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Do końca kwietnia mamy wiosenną i społeczną atmosferę – można rozmawiać przy taśmie 🙂 . Przy okazji dorobisz sobie do żarcia. Od maja wynajmujemy też naszym pracownikom odrestaurowane piwnice mieszkalne przy kompleksie fabrycznym, więc nie będzie trzeba dojeżdżać. Jest to duży atut zwłaszcza w okresie świąt, gdy ruch biedabusów jest ograniczony. W każdym mieszkaniu znajduje się interkom, przez który wzywamy naszych pracowników w przypadku nieoczekiwanych górek produkcyjnych.
00 -
Odpowiedz
Jeszcze powalczą trochę za nasze pieniądze (CO2, drogi prąd, padające huty i cementownie) z Globalnym Ociepleniem, to zima będzie trwać do lipca, a może i dłużej. No ale przecież już podają, że za obecne oziębienie odpowiada Globalne Ocieplenie. Kiedyś było coś podobnego: w miarę postępów komunizmu walka klasowa zaostrza się… Globalne Zidiocenie.
00 -
Odpowiedz
rozmiłowanym w narzekaniu ??! skoro chujnia wkoło to nie jest to narzekanie a zwyczajne zauważanie otaczającej rzeczywistości. nie robienie i nie mówienie o tym to jest dopiero chujnia, bo to znaczy że komuś już kompletnie nie zależy i ma to wszytko głęboko w dupie. to jest chujnia, kiedy ludzie zaczynają się godzić z tym co mają dookoła, mówiać że przecież ktoś gdzies tam ma gorzej, poprawiając sobie nastrój czyimś nieszczęściem.
00
Narzekanie na bloki
2013-04-01 21:21Wkurwia mnie to narzekanie na bloki. Ludzie! Wiecie ile ja bym dał żeby mieszkać w takim prl-owskim bloku? Póki co mieszkam w starej obdrapanej, rozjebanej i brudnej kamienicy. Schody się sypią, a w domach zapierdalają karaluchy. Na klatce jebie zwłokami, a wszyscy sąsiedzi to menele. W mieszkaniu mam robactwo chociaż sprzątam dokładnie co tydzień, wszystko przechodzi od sąsiadów. W nocy strach wyjść z domu, bo na schodach ludzie urządzają sobie popijawy, na których prawie zawsze są awantury. Kurwa, jak chciałbym mieszkać w normalnym bloku.
Komentarze do "Narzekanie na bloki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Podstawa to wychować sobie sąsiadów. Brudasy jebane też napierdolą syfu, kundle srajace, pchły roznoszace, a ja kurwa musze z własnej inicjatywy wziąć szmate i zmyć ten syf(korona mi z głowy nie spadnie-ok), ale kurwa czasami jest nie do wytrzymania, a to tylko i aż 4 rodziny. Pozdro
10 -
Odpowiedz
co ty kurwa wiesz o życiu w blokach, ja mieszkałam i w kamienicy i w bloku to się mogę wypowiedzieć. w kamienicy są przynajmniej grube ściany i nie słychać tak bardzo sąsiadów. ale że robactwo masz to fest to musi być melina, podro
21 -
Odpowiedz
No to jest masakra qrwa po prostu… w dwadzieściajednym wieku to jest qrwa coś nie tak.jak chodziłem do szkoły(w chuj czasu nazad)to były takie wizje
przyszłości (niby że teraz)jak to na kosmos wszyscy fruwać będą i zdrowi wszyscy też będą i jeszcze do tego szczęśliwi nie wiadomo z czego.a teraz widzę,że oszukali mnie .00 -
Odpowiedz
jak będziesz wychodzić nocami to załatw sobie tak ze 40 cm rurki pół calowej albo znajdź mocny kij i nabij w niego gwoździe super broń na patologię!
10 -
Odpowiedz
No fakt, mieszkam w bloku i okolica jest świetna bo mieszkam na samym końcu miasta, aczkolwiek znajduje się tutaj dużo ciekawych rzeczy w pobliżu, do cmentarza mam jakieś 100 metrów, do straży, gazowni, apteki, ośrodka zdrowia, żłobka, weterynarza jakieś kilkaset metrów. A sklep jest naprzeciwko mojego małego osiedla, akurat bloki są dość małe 5 mieszkaniowe także nie narzekam. Przeważnie cisza i spokój, no ale cóż ok. 75% populacji to ludzie po 50tce. Ja choć mam 21 lat to jestem zdecydowanie najmłodszy w swoim bloku
00 -
Odpowiedz
nie ma normalnych bloków. w nich dzieje się dokładnie to samo co w twojej kamienicy tylko czasami w mniejszym zakresie. ot cała „różnica”. kto ci w ogóle nawciskał tych pierdół że w blokach niby taka idylla? z choinki się urwałeś?
20 -
Odpowiedz
No to sobie pomyśl, że w wielu blokach jest podobnie – może nie ma karaluchów ale są meliny i menelnia. Ja mam melinę na górzę i stamtąd na całą klatkę i mieszkania rozprzestrzenia się jakieś gówno – latające robactwo, które LATA, składa larwy w produktach żywnościowych. I nie ruszysz chołoty z meliny, bo to rodzina dziennikarki ze znajomościami, swoją drogą, też pijaczki, tylko innego kalibru. Może wszystko jest odnowione, ładne, klatka jest pomalowana itd. ale co z tego jak przychodzi hołota jebana i maże markerem, pije piwsko pod klatką od rana do wieczora? Sąsiad raz wypierdolił pijakowi to potem mu auto podpalili, a jak dzwonisz na policję, to zanim przyjadą, już wszyscy z meliny znikają. Więc nie denerwuj się na narzekających na bloki, bo w blokach jest to samo, tylko w ładniejszym opakowaniu.
20 -
Odpowiedz
Zza ściany sąsiad od trzech miesięcy katuje mnie tym samym albumem Metalliki. Piętro niżej sąsiad ma głupiego psa, który wyje, szczeka i drapie po ścianach, jak tylko zostanie sam w domu (czyli od 7 do 18). Nade mną mieszka starsze małżeństwo, któremu ich dzieci ciągle podrzucają swoje rozwydrzone dzieci, które poruszać potrafią się jedynie słoniowym kłusem i porozumiewać dzikimi wrzaskami. Przed blokiem, jak tylko zrobi się cieplej, na placu zabaw do 3 w nocy przesiadują dresy i drą te swoje bandyckie mordy na cały regulator. Zimą rury centralnego ogrzewania terkoczą tak, że nie sposób spać. I nadal chcesz mieszkać w bloku?
20 -
Odpowiedz
co dla jednych jest sufitem, dla innych jest podłogą.
00 -
Odpowiedz
Słowo klucz – wieś. Tak to jest w wiejskich i małomiasteczkowych kamienicach. Miejskie bloki może nie są super, ale faktycznie, jak zauważyłeś – różnica i tak kolosalna na korzyść.
00 -
Odpowiedz
To prawda, nie ma nic chujowszego niż stara, zaniedbana, zawilgocona, chujowa kamienica. Jednak blok jest lepszy, co nie zmienia faktu, że i tak zjebany 🙂
00 -
Odpowiedz
sram na plebs
00 -
Odpowiedz
true, true…
00 -
Odpowiedz
Tu autor.Chyba nigdy nie mieszkaliście w takim miejscu jak ja.Ile ja bym dał żeby słuchać kłótni sąsiadów za ścianą i martwić się że pod klatką stoją dresy.Niestety ja mam to wszystko pod drzwiami, nie raz się do mnie dobijają a dzwonić na policje nie chce bo mógłbym mieć niezłe kłopoty na osiedlu.W całej kamienicy NIE MA normalnego człowieka.Same drechy i żule.Średnio raz na miesiąc muszę wstawiać nowe okna bo regularnie mi wybijają.I nie mieszkam na wsi tylko w Poznaniu na Jeżycach.
10 -
Odpowiedz
Jeżeli mieszkasz na Szamarzewskiego pod słynnym numerem, to Ci kurwa wspólczuję. Ten syf można znaleźć w Internecie.
00 -
Odpowiedz
Autorze, współczuję bardzo! Ja mieszkam w bloku i wkurwiają mnie sąsiedzi. Ba, chyba nawet mnie do lekkiej nerwicy doprowadzili. Ale jak czytam takie historie jak Twoja to wiem że mogę mieć znacznie, znacznie gorzej… Bloki są fajne jak się ma fajnych sąsiadów. Tak jest u moich rodziców gdzie się wychowałem. Wszyscy przestrzegają reguł (cisza nocna, rzadko imprezy w domu a jak już to po uprzedzeniu i przeprosinach, dbanie o czystość). W takim bloku mieszka się świetnie, pod wieloma względami lepiej niż w domku. Jak się przeprowadzałem z żoną, myślałem że też tak będzie. Okazało się że moi nowi sąsiedzi to buraki i postaki, a na osiedlu pełno ławkowych pijaków. Bloki są może i lepsze od miejsca gdzie teraz mieszkasz, ale wiedz że nie są też takie super jak Ci się wydaje.
01 -
Odpowiedz
Mieszkałam w bloku, teraz mieszkam w kamienicy i widzę różnicę. To też kwestia tego z jakimi ludźmi się mieszka. Patologia może się zagnieździć wszędzie. Ale masz rację autorze – warunki w bloku są o niebo lepsze. Spółdzielnie przynajmniej coś robią, na klatkach jest ciepło, regularne remonty a jeśli jeszcze taki blok zamieszkują w miarę kulturalni i czyści sąsiedzi to już jest super – i tak właśnie było u mnie, gdy mieszkałam z rodzicami w bloku (co wspominam bardzo dobrze). Teraz z powodów finansowych zamieszkuję taką właśnie obskurną kamienicę. Ostatni remont był chyba ze 30 lat temu, rozjebane okna przez które zimą tak wieje, że nie czuć różnicy czy jesteś na dworze czy na klatce schodowej, bo temperatura ta sama. Sąsiedzi może nie patologia, ale brudasy do potęgi, nie sprzątają bo twierdzą, że przecież nikt im za to nie płaci, a wiadomo że jak sprzątać będzie jeden czy dwóch lokatorów, a reszta notorycznie robi syf to nigdy nie będzie czysto. Ale jak wiadomo mieszkania w takich kamienicach zapomnianych przez administracje są dla ludzi mniej zacnych finansowo, tak więc trzeba jakoś przetrwać 🙁 Może koleś „od mesia” coś nam poradzi :)))
Ale 100% zrozumienie dla twojej chujni.00 -
Odpowiedz
A ja mieszkam na wsi i co? Chujnia.pl! Wsi spokojna wsi wesoła? Akurat na wsi najwięcej buraków i alkoholików. Świeżego powietrza brak, bo w lecie opryski i palenie śmieci, w zimie oddychać się nie da bo ogrzewają domy śmieciami i chyba gównem. Często słyszy się pijaków, chamstwo zacofanie i dewoty. Figurki bo drodze, więc się w maju modlą i gapią się na wszystkich. Uwagę ci zwracają że w „wielgy pjontek” używasz komórki, mimo że wybudowali chodnik ok 30procent chodzi asfaltem. A 90 parkuje na chodniku zamiast na parkingu i podwórku. Przyjeżdża łebek do kurwy małolaty i siedzi u niej do północy, odjeżdżając pali gumę starym gratem. Bród, bieda, zacofanie, fanatyzm religijny, brak pracy, nie ma gdzie zabrać dziewczyny z miasta, więc nawet przyjechać nie chce… Zresztą u niej można posiedzieć w barze czy klubie. A krzyki są, ale tylko podczas meczów.
00
Wrocławska żulera na dworcu PKS
2013-03-31 19:30Witam Was serdecznie moi drodzy chujowicze. Dzisiejsza chujnia należeć będzie do rodzaju średnio-wkurwiających. Nie wiem czy ktoś z Was miał okazję obcować kiedyś z dworcem PKS we Wrocławiu, jeśli nie to chętnie opowiem kilka słów na temat tego obiektu mniej wtajemniczonym. Jak wiadomo przed euro 2012 we Wrocku odremontowano dworzec PKP, jest naprawdę zajebiście śliczny i pachnący, tylko że kurwa pociągi za bardzo nie jeżdżą gdyż wiecznie strajki, srajki i chuj wie co jeszcze. Trzeba więc wybrać się na PKS i tu zaczyna się problem. Wchodząc do budynku dworca czuje się jak Harry Potter na peronie 3 i 3/4. Zdziwienie ogarnia mnie na każdym kroku, jak nie obejszczana ściana, to jacyś wieśniacy w dziurawych spodniach i czapeczkach adidasa zgrywają wielkich kozaków. Chcesz skorzystać z toalety? No problem, musisz zapłacić jedyne 2złote i 50 groszy po czym możesz ujrzeć jeden z najohydniejszych kiblów w historii. Myślę, że obecnie w Czarnobylu byłyby lepsze warunki… Myślisz sobie chuj, może pójdę postać na peronie, spoko, tylko jedna uwaga. NIE WYCIĄGAJ PAPIEROSA! Za chwilę zleci się koło Ciebie kółko żuli, którzy z miejsca mianują Cię na prezesów, szefów czy kierowników byleś tylko dał pojarki. Oczywiście jeśli to nadal Ci nie wystarcza nie masz się czym martwić. Co 15 minut napotkać możesz patrol małych cyganiątek z Papą cyganem na czele, zawszę chętnie wezmą od Ciebie datek, a tylko spróbuj nie dać, naubliżają Ci przy wszystkich… Chujnia i śrut. A tak na poważnie, czy jest to aż tak trudne dla najlepiej rozwijającego się zaraz po Warszawie miasta żeby zainwestować w renowację dworca, z którego na co dzień korzystają setki ludzi??? How hard can it be?
Komentarze do "Wrocławska żulera na dworcu PKS"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bo Wrocław to zbieranina buraków i wieśniaków.Ten cały Wrocław jest mocno przereklamowany.Zbieranina przyjezdnych ze wsi i małych miasteczek frajerów z nadzieją na niby lepsze życie.Prawda jest jednak taka że wszędzie w Polsce jest dziadostwo i to coraz większe.Alleluja.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 70 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA,to nie stałbyś jak pajac na dworcu PKS,nocowałbyś w najdroższych hotelach i srał do złotych toalet.Nie jeździłbyś zapyziałym PKS,tylko luksusowym samochodem z ogromną mocą.Kobiety stadami leciałyby do ciebie,zaś częstowałbyś je cygarami,a nie tanimi papierosami z bazaru.Za odpowiednią opłatą na komisariacie policji,mógłbyś pożyczyć broń i postrzelać w cygańską zarazę.
10 -
Odpowiedz
To prawda! Syf,smród i kloaka! I całe stada sępów!
00 -
Odpowiedz
wroclaw trzeba unikac szerokim lukiem… sam z tamtad wyjechalem bo takie gowno tam ze niema co… a cyganow jest wiecej na pkp ale ostatnio mialem ten problem tam z kiblem xD
00 -
Odpowiedz
Prawda jest taka, że chuja wiecie o Wrocławiu. A takie pierdolenie, że wieśniacy przyjeżdżają jest już nudne i nawet nie mam zamiaru was wyprowadzać z błędu.
00 -
Odpowiedz
@5 Bo się kurwa podniecacie tym Wrocławiem jak Żyłą, buraki pojechały bo buraczanego miasta i robią z siebie inteligencje !!!! pompa…
00 -
Odpowiedz
@2 – ale zamknij mordę
00 -
Odpowiedz
Wrocław ogólnie jest strasznie zalumpiony, zjeżdżają się tu bezdomni i złodzieje nawet ze stolycy :-/
00 -
Odpowiedz
Miałem „przyjemność” przebywać na tym dworcu 10 lat temu i widzę, że się nic nie zmieniło 😀
00 -
Odpowiedz
ad2) Nie wiem z jakimi kobietami ty sie zadajesz ze pala cygara, hahah moze to pan Romek z Marianem posuwaja cie w dziurke a potem relaksuja sie od twoich krzykow bolu dobrym cygarkiem.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z komentatorami. Wrocław to gówno. Przyjedźcie to Wawki, to zobaczycie metropolię.
00-
Odpowiedz
Wawka -następna chujnia! Szczecin to jest miasto, a nie jakiś Wrocław czy Wawka!
00
-
Chujnia nad Chujnie i wszystko Chujnia
2013-03-30 10:58Witam wszystkich chujowiczów i chujanki. Mam kilka Chujni. Po pierwsze mam wrażenie, że moja dziewczyna ciągle coś przede mną ukrywa, zostało mi tak po poprzedniej, która mnie zdradzała notorycznie. Szmata. Za szybko zaczynam ufać i to mnie gubi. Drugą Chujnią jest moja sytuacja w domu, stara nabrała kredytów na chuj wie co i chuj wie dla kogo, nawet grosza nie powąchaliśmy z tego a teraz jak przyszło spłacać, to w domu nie ma co jeść, łazienki nawet kurwa nie mam. Nie mam nawet jebanego komputera, a swoją Chujnie piszę na telefonie. Jeszcze stara wielką cwaniarę użyna, ze to niby jej problem ale to kurwa my nie mamy co jeść a jest nas w domu sporo. Ojciec na początku próbował to wszystko pojąć jakoś ale teraz już nie ogarnia i zaczyna chlać. Ja zapierdzielam jak tylko mogę, chwytam się czego tylko mogę żeby dorobic sobie na studia bo bardzo chcę dalej się kształcić, ale Chuj z tego jak przez rok zaoszczędziłem 400 zł bo przecież muszę kupować sam książki, ciuchy, studniówke musiałem sam opłacić, garnitur i te sprawy bo starzy oczywiście nie mają.. Kurwa chcę mieć też coś dla siebie, chcę normalnie żyć, chcę mieć normalną łazienkę! I tak chuja to da ale chociaż trochę mi ulżyło. I tak nie pójdę na studia tylko pewnie będę zapierdalał na budowie przez całe życie. A tak to bym wyjechał do Anglii… Ale biednemu to zawsze piesek w oczy i chuj w dupe. MegaChujnia z patatajnią do potęgi entej.
Komentarze do "Chujnia nad Chujnie i wszystko Chujnia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Autorze, przypadkiem w tytule swojej chujni zawarłeś filozoficzne hasło brzmiące z łaciny „qutas qutatum et omnia qutas”. Gratuluję osiągnięcia wyższego chujowego wtajemniczenia!
00 -
Odpowiedz
witam Cię Drogi Chujowiczu , chyba nie jestem w stanie w jakikolwiek sposob Ci pomóc , ale mogę Cie zapewnić , że u mnie w domu jest podobnie , tzn najbardziej rozpierdalający fakt jest taki , ze nie mam tej jebanej łazienki ,pierdzielonej wanny w której mogłabym się po ludzku wykąpać , a nie żeby dbać o swoją higiene muszę myć się w jebanej misce , juz w sumie do tego przywykłam i potrafie zadbać o siebie w takim a nie inny domu , no , ale chyba nalezy mi sie cos od życia , prawda ?. Jestem 8nastoletnią licealistką , która nie moze zaprosić znajomych do domu , bo kurwa , nie ma warunków . w domu kasy zawsze braknie . pragne tylko tego , aby sie stąd wynieść .łącze się w bólu ! ; )
00 -
Odpowiedz
Śledź matkę i zobacz co odpierdala. Może to rzuci trochę światła na jej ciemne interesy i wbijesz jej do tego pustego łba, że nie tylko ona się liczy, pzdr
00 -
Odpowiedz
Tak oto nastał dla ciebie mroczny i smutny czas Przejebanego. Przejebany jest kumplem z piaskownicy Śruta Przechuja i równie skutecznie dopierdala ludziom, ale potrafi to robić przez naprawdę dłuuuugi czas. Ja żyję w czasie Przejebanego od 5 lat.
00 -
Odpowiedz
Tu autor. Pocieszający jest fakt że nie jestem sam, też jestem 18 letnim licealistą i mam takie same problemy jak autor komentarza 2, co do autora komentarza 3, jej już się nie da nic do tego pustego łba wbić, jest perfidnym człowiekiem i tyle.
00 -
Odpowiedz
Poszukaj nową kobietę.Miłą,rozsądną,zrównoważoną psychicznie,bezinteresowną panią coby lubiła gotować,prać,sprzątać i coby kochała cię za to że jesteś.Przemyśl to i działaj.
00 -
Odpowiedz
Mogę Ci jakoś pomóc ?
00 -
Odpowiedz
Daj se spokój z tymi studiami ziom, bo z takiej rodziny geniusze nie wychodzą. Nawet jak sie uprzesz i skonczysz studia to jak nie masz znajomości, siły przebicia etc. to i tak będziesz po prostu nikim, zerem, śmieciem itp. Taki jest real w tej naszej PL, 3maj sie ziom i idź jak najszybciej na te budowe, bo niebawem i tam nie bedzie szaqns sie załapać.
00 -
Odpowiedz
Też kiedyś żyłam w domu bez łazienki. Nie martw się! Bądź dalej ambitny i pracuj ciężko, a dojdziesz do czego chcesz.
00 -
Odpowiedz
Tu autor znów, Tak można mi pomóc, chciałbym żeby jakaś mądra osoba powiedziała mi jak mam postępować i jak sobie z tym radzić bo takich co mówią „będzie dobrze” to jest dużo
00 -
Odpowiedz
@6 tsaaa łatwo się gada…:P
00 -
Odpowiedz
O kurwa, współczuje.To jest dopiero chujnia a nie jakieś narzekanie gimbusów.Ja może nie miałem tak źle jak ty, bo o jedzenie, łazienke, ubrania sie nie musiałem martwić, ale dzieliłem mały pokój z matką i kompa też nie miałem.Życzę ci powodzenia.
00 -
Odpowiedz
@2 – przed „,” czy „.” albo innym, tzw. znakiem przestankowym nie wstawia się ” ” (spacji). Zwróć uwagę, w jaki sposób piszą inni, bo to co napisałaś wygląda tragicznie!!
00 -
Odpowiedz
ej, nie tak szybko z tą rezygnacją ze studiów. Co chcesz studiować i jak ogarniasz naukę?
00 -
Odpowiedz
Jak byś zarabiał 17 tysi,i jeżdźił mesiem tak jak mój mąż, to byś całkiem inne zdanie miał teraz na temat swojego życia;) więc zrób CV i do fabryki w łodzi wyślij, gdzie pracuje mój mąż. może co i z tego będzie-kible nadal zasrane przez pana z syndromem brązowej kredki… ZAPRASZAM- do końca marca 50% taniej wpisowe. potem już na chybił trafił z tymi kiblarzami. 😀
00 -
Odpowiedz
O kurwa! Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to byś banknotami 100 euro (400 zł) odpalał luksusowe cygara. A ty kurwa przez cały rok tyrania odłożyłeś tyle. Oż ja pierdolę – podziwiam, że ci się chciało.
00 -
Odpowiedz
No z nauka jest całkiem ok, orłem nie jestem ale na 4 jeżdżę, a chciałbym studniowac obronę wewnętrzną albo edukację wczesnoszkolną z językiem angielskim albo coś w tym kierunku. Jestem z olsztyna więc na studia byłoby blisko ale kasa, kasa…
00 -
Odpowiedz
mesio z mesiową mają dzisiaj wolne? niebywałem!!
00 -
Odpowiedz
@17 Co byś chciał studniować?:D hehehhh
Tak się zastanawiam czy naprawdę tak ciężko jest poprawić to co jest podkreślone na czerwono zanim się to wyśle;>?00 -
Odpowiedz
bierzesz prace w mc donaldzi albo w call center i idziesz na zaoczne taka moja rada … tylko zmieniasz kierunek jeszcze na jakis po ktorym jest dobra fucha i po problemie
00 -
Odpowiedz
przeczytaj sobie Potege podswiadomosci-Joseph Murphy albo the secret- Rhonda Byrne 🙂
01 -
Odpowiedz
siemka chujowiczu!mysle,ze powinienes zaczac od zmiany reki bo jak sam widzisz dalej robiac to ta sama daleko zajsc nie mozesz.zrob jak mowia inni uczciwi:znajdz sobie robote,wpisz sie na zaoczne i zmieniaj swoj swiat.pamietaj zacznij od reki!!!zmiana!!!
00 -
Odpowiedz
Nie łam się – dobrze, że pracujesz, masz doświadczenie zawodowe, niejeden go nie ma i nawet po stutiach może co najwyżej pozamiatać schody na klatce, a to i tak pewnie musi po znajomości kombinować. Masz doświadczenie – to prędzej czy później cośtam zarobisz – znajdź robotę, nawet w mcdonaldzie, wyjedz, wynajmij mieszkanie na spółkę ze znajomymi albo studentami, a na studia zaoczne z czasem sobie zarobisz. Wielu moich znajomych tak robi. Powodzenia! A jak Twój stary chleje to nie ma jaj, powinien pomagać rodzinie się utrzymać, nie zwalaj całej winy na matkę, bo Cię rodziła w bólach.
01 -
Odpowiedz
Niektórzy nawet bez studiów wyjeżzają zagranice.Jeśli masz taką wystuację,a masz jakiś dryk do czegoś(coś potrafisz),to możesz lecieć.Tylko musisz mieć na samolot i jak się utrzymać przez pierwsze miesiące.Powodzenia
01 -
Odpowiedz
No – stary – lekko wjebane. Wg. mnie odpuść sobie studia – bo to kasa wywalona w błoto – idź do roboty – bo tak przynajmniej coś zarobisz. Sam prowadzę firmę i powiem Ci, że w dupie mam, to kto ma jakie studia skończone – jeżeli przyjdzie do mnie absolwent liceum i będzie dobrym programistą (a zdarzają się tacy – kwestia wysiedzianych setek godzin) to robotę ma od ręki. Przerabiałem już wielu miśków – inżynierów informatyków – po studiach naturalnie – każdy tylko kurwa liczy na to, żeby się zahaczyć i targać pensję co miesiąc. A tu dupa – jak takich dwóch przyjmiesz do roboty to firmę będziesz musiał zamknąć bo Ci zyski opierdalacze zeżrą – a konkurencja jest zajebista. Odpuść studia – bo to pieniądze wypieprzone w błoto. Jak chcesz wiedzieć jaki wybrać kierunek – sprawdź portale z pracą – o co jest najwięcej zapytań – i potem się kształć – najlepiej samemu – w necie jest mnóstwo materiałów. Kierunki pedagogiczne wg. mnie spisane są na straty. Życzę mądrych wyborów.
00 -
Odpowiedz
To ja już chyba przestanę narzekać. W samą łazienkę wjebałem prawie 10 tysi i jakoś zachwyt mi szybko minął. Teraz zacznę myśleć inaczej. Jak bym znał jakąś niewiastę, która myje się w misce, chętnie bym jej udostępnił kabinę prysznicową…
00 -
Odpowiedz
@ 15 i 16 – ale zamknijcie mordy
00 -
Odpowiedz
skąd jestes.. moge cie zatrudnić na 3-4 miesiące na budowie to trochę zarobisz
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem, tak jak JA, to miałbyś nowa glazurę i wannę z hydromasażem. A tak to myjesz się w misce jak wieśniak.
01 -
Odpowiedz
Pochodzę z okolic olsztyna ale teraz mieszkam koło ciechanowa.
00 -
Odpowiedz
Zabić polaka, Kurwę, Świnię…!
00 -
Odpowiedz
Olej wszystko ,olej wszystkich.Żyłam tak jak ty. PGR, kibel na podwórku, odkładałam kase na studia,zamiast opłacić wpisowe dałam matce bo „na kreskę” w sklepie brała a oddać nie było komu.Poszłam do pracy ,myślałam że zarobię i za rok edukację wznowię ale nie odłożyłam.Matka w depresji, ojciec wymiękł a rodzeństwo młodsze karmić trzeba było…spieprzyłam wszystko.Gdybym wtedy zadbała o siebie, teraz mogłabym im pomóc.Niestety utknęłam w gównie i nie umiem pomóc nawet samej sobie.IDŹ NA STUDIA, załatw sobie stypendium, opieka niech pokryje internat.Walcz o siebie ,uda ci się kurwa ,MUSI CI SIĘ UDAĆ.Rozumiesz!!!
10
Jebani fryzjerzy
2013-03-30 10:58Opierdolono mnie na chłopca. Już mam tego dość. Gdzie bym nie poszedł te kretynki nigdy nie wiedzą jak ostrzyc. Gdzie one się uczyły do chuja wafla, że wyglądam teraz jak pół dupy zza krzaka. Wstyd się ludziom pokazać na mieście. Chujnia i śrut w jednym.
Komentarze do "Jebani fryzjerzy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
będzie pani zadowolona, będzie pani zadowolona… fryzury jak z katalogu się zachciewa, krótko to ostrzygłam krótko, co marudzi, niech se idzie do konkurencji tam tak samo… niestety taka rzeczywistość, ale czasem pójdzie chce się coś zrobić drożej, a tu rozczarowanie, bo jest tak jak tam gdzie taniej…
10 -
Odpowiedz
To i tak chuj. Sam noszę długie pióra, a jak idę trochę skrócić to każda kurwa ścina mnie tak samo, za krótko, z jebaną grzyweczką i wyglądam jak bab. I każdej kurwie tłumaczę jak chcę a te dalej swoje. I przez pół roku chodze jak zjeb
30 -
Odpowiedz
Nie martw się teraz jest moda na pół dupy zza krzaka.Pewnie chcesz się podobać,a jak tak to lepiej zajmij się robieniem kasy to każdemu się będziesz podobał.
02 -
Odpowiedz
’Opierdolono mnie na chłopca ’ ’ Gdzie bym nie poszedł ’ .. skoro facet z Ciebie to obcięli Cię na chlopca , czego oczekujesz ? ze grzyweczke Ci zrobią i na babe zetną ?
00 -
Odpowiedz
do czego to doszlo zeby chlopak po wyjsciu od fryzjera narzekal ze wyglada jak chlop. A JAK CHCESZ WYGLADAC JAK BABA TY ID**TO ?? ppewnie chodzisz w rurkach.
10 -
Odpowiedz
mnie tez obcięto na chłopca, tylko że ja jestem dziewczyną to dopiero była chujnia ale na szczęście to było 3 lata temu, i chodź moje włosy wolno rosną mam już do ramion.
01 -
Odpowiedz
Jeśli jesteś z okolic Rzeszowa mogę polecić zaufaną, tanią i mega fryzjerkę 😀 pozdrawiam ^^
01 -
Odpowiedz
Nosz kurwa, a ja poszłam ostatnio na 'ścięcie końcówek’.. Seriously? Ujebała mi frajerka (czyt.: fryzjerka) z 10cm. Nie, dziękuję..
21 -
Odpowiedz
Idź na ministranta 😀 (żona tego od mesia)
00 -
Odpowiedz
Ja też byłem ostatnio u fryzjera i są tam trzy fryzjerki. Dwie tną nawet spoko i jak mnie dobrze opierdolą, to z przyjemnością daje jej te 20 zł. Ale jest tam ta trzecia pizda… Już dwa razy pod rząd na nią trafiłem i dwa razy pod rząd ścięła mnie jak fleta. Jakieś kurwa schody, krzywo, ni to normalnie ścięty na chłopa ni to opierdolony na pałe – straszna masakra. A potem czekaj miesiąc, aż podrosną i znowu idź i się stresuj, że trafisz na sukę.
20 -
Odpowiedz
Nie martw się ja przeszedłem przez 3 fryzjerów i mam średniej długości włosy ale nie takie jak chciałem tylko źle się układają do cholery!
00 -
Odpowiedz
Jakieś 20 lat temu jak chodziłem jeszcze do szkoły to obok był fryzjer. Można go było poprosić o jakakolwiek fryzurę ale i tak pała zawsze obciął w jeden sposób. Może te twoje fryzjerki pobierały u niego naukę.
00 -
Odpowiedz
Mnie strzyże moja kobieta. Nie jest fryzjerką, ale tak ją wyszkoliłem, że teraz jestem zawsze zadowolony. A do tego nic nie płacę i nie tracę czasu, bo mam na miejscu.
01

„Tartak w domu” – to jakieś wiejskie określenie? Jestem z miasta, nigdy czegoś takiego nie słyszałem. Odpowiem tak – słowo klucz – wieś. Spróbuj wyprowadzić się do miasta. Jeśli na początku przetrwasz w tej dżungli, to później już z górki, jeśli chodzi o pieniądze, kulturę i prestiż społeczny.
Tartak jako mało płynne nawiązanie do pospolitych i częstych kłótni, tak myślę.
@2 – ale zamknij mordę i do miecza
strup na mordzie poprawil mi humor, dziekuje:)
I o chuj się przyierdalasz że do byłego wystartowała?
Miałas szansę?- tak
Zjebałaś?- tak
Może nawet sama go zostwiłaś?
Sorry, nie będzie na cievie czekał całe życie. Pewnie jesteś jakims wrakiem psychicznym przez kłótnie starych i nie potrafisz współistnieć w społeczeństwie. Myślisz że wszystko ci się naley? Po chuj ci nowa kurtka co sezon? Jak jest brak kasy to chódź w jednej 3-4 sezony. Sam kiedyś nie miałem sałaty i tak chodziłem. dzisiaj się troszkę zmieniło. Ale nie myślałem kategoriami posiadania nowych ciuchów za wszelką cenę aby poszpanoać. Także sama jesteś sobie winna. Nie potrafisz żyć w społeczeństwie.I na bank masz filofobię!!!
Kurwa, a kurtka którą nosiłaś jesienią, albo wiosną juz jest na ciebie zła? Czy może po prostu zależy Ci na zdaniu gówno wartych znajomych, którzy mają Cię gdzieś? Jesteś żałosna.
@1 – Ty chyba masz jakieś kompleksy
@1 – ale zamknij mordę i pij latte na chudym mleku
@1 – Ty chyba w jakimś matrixie żyjesz. Obecnie jak ktoś ma pieniądze i prestiż społeczny to się z miasta wyprowadza.
@1, tartak w domu nie oznacza mieszkania na wsi, tylko sytuację w domu. Można się drzeć, kłócić lub w najmilszym znaczeniu – ruchać, że aż wióry lecą. To jest właśnie tartak.
Koleżanko, weź się w garść. Ten twój były facet to zapewne nie Ronaldo. Mniej na to wyjebane, olewaj koleżankę, zadbaj o strupa, żeby buźka nie wyglądała jak dupa i jeśli jesteś choć trochę inteligentna, to chłopaka fajnego poznasz. Życie płata czasem różne figle, także głowa do góry!
Nie słuchaj tego „miejskiego” matoła spod „1”. Blizna Ci zejdzie, ważne że umiesz się wysłowić i przelać swoją chujozę na papier. Masz dopiero 18 lat, jeszcze nie raz życie się zjebie, ale masz jeszcze czas próbować! Ja to co innego – zmarnowałem życie na naukę, dupy i picie a teraz jestem sam, wypruty emocjonalnie i pozbawiony nadziei na lepsze jutro. Lepszego jutra nie będzie – zrozumcie to ludzie!!!
Skoro były to co Ci do tego z kim się rżnie. Podoba się przyjaciółce to jej sprawa komu daje kroku. A blizna do wesela się zagoi, przecież nawet nie masz faceta. Facetów chuj obchodzi ta blizna jeśli masz zgrabny tyłek i fajne nogi. Mogłabyś mieć ich 5 i tak by chcieli się z Tobą umówić.
Może masz jakieś spoko ciuchy, których już nie nosisz, sprzedaj je i zarobioną kasę wydaj na nowe. Pokaż tym patafionom do kogo świat należy. Nie możesz się też użalać nad sobą za bardzo. To wprowadzi Cię w jeszcze większą rozpacz.
nie chce wyjśc na idiotkę ale teks rozbawił mnie do łez.nie wiem dlaczego,czuje wyrzuty sumienia. wybacz ,że się śmiałam
Tu #1. Domyślam się kmioty, co to znaczy „tartak w domu”. Ludzie z miasta są bystrzy. Zauważyłem tylko fakt, że takiego określenia musi się używać na wziach, ponieważ tartak to element wzi. Podobnież na wziach (podobno) mówi się: „chlew w domu”, „obora w domu”, „bydło w domu”, „młyn w domu”, „gnojówka w domu”. W miastach używa się różnych miejskich określeń na sytuację w domu – na przykład: „klub w domu”, „galeria w domu”, „kino domowe”, „teatr w domu”.