No i stało się… jakiś tuman bez matury zajebał mi lusterko w aucie! Jakim trzeba być knurem i jak nisko upaść, żeby kraść jakieś stare i porysowane lusterka? I jeszcze pipa z ubezpieczalni wciska mi gotówkę zamiast warsztatu! Co za chujnia w tej biednej Polsce! Śrut!
Praca
2013-03-16 14:35Czemu w Polsce jest aż tak źle? Oczywiście wiem, wiem że w innych krajach jest jeszcze gorzej np. sąsiedzi ze wschodu ale do kurwy jesteśmy chyba na tyle ucywilizowani i na tyle pojęci żeby było lepiej? Jebani politycy wszystko biorą do siebie, pensja, premie jakieś dodatki pieniężne, wycieczki itd… A ja Polak lub Polaczek tak jak miliony innych egzystujących w tym jebniętym kraju zapierdalamy za 1300zł miesięcznie! A po odliczeniu różnych wydatków zostaje nam wielkie, ogromne NIC! Dlaczego pensje dla nas są od tylu lat tak małe, dlaczego traktują nas jak ścierwo? Żałuję że nie jestem Anglikiem, Francuzem czy kimś z krajów zachodnich, tam mają wypłaty godziwe dla przetrwania i pozwalające nie tylko wyżywić rodzinę ale też zapewnić rozrywkę, wypoczynek itp. Czemu Polska jest tak zniszczona? Politycy zajmują się homoseksualistami zamiast martwić się o nasze dobro! To jest paranoja! Nie oglądam TV bo leci tam sam syf jak dla mnie szkoda czasu na gapienie się w takie gówno jakie tam pokazują, wolę raz na jakiś czas zerknąć na neta (wiadomości) ale i tak w pracy napierdala radio więc jestem praktycznie na bieżąco z informacjami o tej dziczy. W tym miesiącu dokonałem już kilku opłat i co? z wypłaty zostały mi tylko grosze a to dopiero połowa marca, gdzie tu czekać do 10 kwietnia? z czym? Mam pracę praktycznie że na miejscu, muszę dojechać kilkanaście kilometrów pracuję mniej więcej do 15. weekendy wolne, a sama praca nie jest ciężka. Tym się pocieszam i wmawiam sobie że jest dobrze, że mam pracę i jest okej. Myślałem o dziecku bo mam prawie 25 lat a w związku jestem przeszło 3 lata, ale co z tych rozmyślań? GÓWNO! Bo jak mogę zapewnić przyszłość dziecku jeżeli zarabiam 1300 zł? w dodatku mieszkamy osobno u rodziców bo na coś wspólnego nas po prostu nie stać… Wraz z nadejściem wiosny coraz częściej myślę o wyjebaniu z tego chorego kraju, przemęczyć się na zmywaku w Anglii ale chociaż coś zarobić. Odłożyć kasę i wrócić do Polski, mam tu wielu znajomych, dużą rodzinę z którą ciężko było by mi się rozstać. Nie wiem czy tak zrobię ale coraz częściej się nad taką opcją zastanawiam, to jest przykre bo coraz więcej ludzi ucieka z Polski, wcale się nie dziwię. Po co się kaleczyć żyjąc w takim kraju. Moim marzeniem jest to żeby założyć rodzinę, wybudować dom i spłodzić dwójkę dzieci. Tylko to potrzebuję do szczęścia ale takie rzeczy niestety nie w Polsce. Tu potrzebne są znajomości na wysokich szczeblach. Tu jest inna bajka… Możecie mi pisać że jestem młody i co ja mogę wiedzieć o zakładaniu rodziny itd. Ja wam powiem – Pierdolcie się, to kiedy mam myśleć o rodzinie? w wieku 50lat? Gdy na wszystko będę już za stary? O ile w ogóle dożyje w tym Popierdolonym kraju. Trzymajcie się. Pzdr.
Komentarze do "Praca"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Na pocieszenie powiem Ci, że ja już dawno przestałem myśleć o zakładaniu rodziny. W maju 27 lat na karku, jestem sam jak palec, nie za bardzo mnie to zraża, chodź czasami rzeczywiście brakuje tej bliskiej osoby. W dobie wszech obecnego kurestwa i głupoty (sprzedawanie swojej prywatnosci na fejsach i innych szajsach, miżdzenie się tych pustych lasek na fotkach)zaczynam wątpić w te nasze kobiety. Chyba już się pogodziłem, że zdechnę sam jak perszing. Prace akurat mam dobrą, ale to mieszkanie po kontach mnie rozpierdala. Sam myślę wyjechać za rok, tyle, że jak ja już wyjadę to pierdole nie wracam, nie mam za bardzo do czego, imprezowych przyjaźni mam już dosyć, chyba się postarzałem, chodź jeszcze rok temu potrafili się mnie spytać o dowód:D. Jak masz fach w ręku i znasz przynajmniej komunikatywnie angielski to wyjezdzaj, w skandynawi są dobre zarobki dla rusztowaniowców, monterów, spawaczy. 3maj się.
00 -
Odpowiedz
zaraz jakieś wyzwolone dewoty napiszą że na „bachora” najlepsza pora jak kobieta ma 40 lat lub już przejdzie menopauza 😀 A Ty autorze masz w 100 procentach rację
00 -
Odpowiedz
Każdy podatek wywiera efekt akcyzowy, tj. dobra lub usługi opodatkowanej jest na rynku MNIEJ. Teraz odpowiedz sobie w jakim stopniu opodatkowana jest praca w Polsce. No dobra, więc podaży pracy jest mało, a popyt na nią duży, cena pracy więc SPADA, bo i tak będą chętni na dane stanowiska. Ludzie, to wszystko jest na prawdę proste, ale Solidarność tego nie rozumie, a politycy nie chcą rozumieć.
00 -
Odpowiedz
czy ty nie rozumiesz, że ten rząd chce doprowadzić do wyniszczenia polski??? niedługo znikniemy z map świata bo ruskom i niemcom wszystko sprzedadzą. jak to mawiają, rozbiór Polski.
00 -
Odpowiedz
Z tego kraju już nic nie będzie wszyscy wyjadą, albo wyzdychają za głodowe stawki, dzieci będą tylko z patologicznych związków i wpadek nastolatek… oj jakieś 30 albo góra 50 lat i tutaj będzie somalia, takie głupie czechy czy inne kraje były w tyle, a teraz nas przegonili, a my nadal w ciemnej dupie, ale za to mamy cyrk z transeksualistami, in vitro, kościołem i antyklerykałami… co ciekawe ludzie o tym napierdalają i gryzą się o te dureństwa… a ja mam to w dupie tutaj może być nawet państwo wyznaniowe albo dyskoteki w kościołach i marihuana w każdym kiosku ruchu byleby się godnie żyło
00 -
Odpowiedz
tak dokladnie , mam ten sam problem ehh ;(
00 -
Odpowiedz
Tak jest właśnie!Jedź w pizdu bo wszędzie lepiej niż w tym pierdolniku!Ale.Ale wróć tu,do tej krainy,wróć jak Panisko-bogaty wiedzą i mądrością tamtych narodów które poznasz i rób wszystko co zdołasz aby ucywilizować życie w tym przybytku buractwa.Aaaa-men!
00 -
Odpowiedz
Niestety ale obawiam się że będzie jeszcze gorzej, ludzi nie zdają sobie sprawy, że bezrobocie w tym kraju wynosi nie 15%, tylko dwa razy tyle, druga grupa to osoby niezarejestrowane w PUP. Nie wiedzę przyszłości tego kraju, który powoli upada, za 10 lat ZUS zbankrutuje, a młodych nie będzie bo wyjadą za chlebem. Przyszłość rysuje się w czarnych barwach, niestety.
00 -
Odpowiedz
zapomnij o płodzeniu. wam chłopom tylko to płodzenie w głowach :)))
00 -
Odpowiedz
Jak wyjedziesz to po co wracać? Myślisz, że jak wyjedziesz i trochę odłożysz to po powrocie będzie sielanka? Kasa ci się skończy po roku i znów będzie bida! Do tego będziesz starszy i już tak łatwo nie dostaniesz roboty za 1300! Starych nie chcą! Albo bierzesz się za siebie, robisz wszystko by zarabiać kasę i godnie żyć albo będziesz jak reszta .. narzekający, czekający i ślepo wierzący, że państwo polskie się nimi zajmie, że o nich zadba!
00 -
Odpowiedz
ta chujnia już była.
@8 – ZUS już zbankrutował w momencie jego założenia.00 -
Odpowiedz
Jak tak dalej pojdzie to nikogo w polsce nie bedzie 🙂 smiejecie sie z murzynow a polacy wcale nie sa lepsi robiac za 1/4 tego co powinni dostawac 😛
00 -
Odpowiedz
Nikt się nie śmieje z murzynów to murzyni i araby za granicą to są obywatele lepszej kategorii niż polacy… a czy polacy są tacy głupi na tle innych przecież w innych krajach jest miliony dureństw, ale polaków mądrymi bym nie nazwał…
00 -
Odpowiedz
jakbym czytal o sobie, dodam tylko ze tez w gruncie rzeczy chodzi o jedno proste marzenie: „Moim marzeniem jest to żeby założyć rodzinę, wybudować dom i spłodzić dwójkę dzieci.” jeszcze dluga, dluga droga
pozdrawiam i zycze wytrwalosci00 -
Odpowiedz
wlasnie wrocilem z zagranicy minimalna 1300euro ceny produktow te same co w polsce niektore nawet tańsze zyć nie umierać ktoś trzyma cie tu na sile? chcesz klepac biede zostań w tym syfie
00
Wychowanie
2013-03-15 20:49Dlaczego wychowujecie swoje bachory na egoistyczne, złośliwe i rozwydrzone gnidy? Mieszka nade mną takie małżeństwo – on policjant, ona chuj wie kto… Wydaje im się, że cały świat jest ich. Dokuczają głośnym zachowywaniem się. Tak, dokuczają bo po rozmowach z nimi, żeby było ciszej jest jeszcze gorzej, jakby ze zdwojoną siłą. Ich dzieciak to chojrak w domu, na podwórku – nieśmiały cichy chłpoczyk. Rzuca wszystkim o podłogę, biega a jest już duży, chodzi do podstawówki. Nie rozumiem jak można tak wychowywać dzieci. Sam odchowałem dwójkę ale była pewna dyscyplina. Wiem co to znaczy poszanowanie spokoju sąsiadów. Teraz z tych małym mend wyrastają ułomy co dziwią się, że żarówka się nagle spaliła a nie ma komu jej wymienić. Dziwią się, że jak wkraczają w dorosłość nie mają pracy za 4000. Dziwą się, że ich rodzice nagle się zestarzeli, mają Alzeimera i coś z nimi trzeba zrobić, tylko co? Wsytd mi bo źle im życzę i może dlatego wszystko obraca się przeciwko mnie.
Komentarze do "Wychowanie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
No to weź ich wszystkich kurrrwa pokochaj, to będziesz miał lepiej!
00 -
Odpowiedz
to są tzw „wózkowi” sama mam małe dzieci i wiem, że można nie dręczyć innych wrzaskami maluchów, da się, czasem drą się jak wszystkie, no truno, ale sama nie trawię tych mausiek, które nie zwracają uwagi a dzieciak wyje piszczy godzinami pod balkonem, bo niby no stres, tyle że nie tak to jednak chyba no stres wygląda. Ja nie biję i nie krzyczę i jakoś moje się nie drą, poza momentami kiedy się drą i jestem bezsilna.
00 -
Odpowiedz
Ale o co chodzi z tym Alzeimerem? Dzieciaki twoje nie wiedza jak ci pomoc?
00 -
Odpowiedz
ale żeś dojebał, ja od niedawna wkroczyłem w dorosłość matura prawo jazdy itd. niby mam ale świat jest straszny przejebany, jak to będzie jak skończę studia to nie wiem, teraz ledwo daje radę studiować i wyżyć za 700zł miesięcznie, bo na tyle moich rodziców stać, oczywiście mieszkanie i większość rzeczy opłacają… do dupy to wszystko i jeszcze spaliła się mi żarówka i moi rodzice się pochorowali i jedno z nich ma początkowe stadium alzeimera… pierdole to mogli mnie nie robić w takim wieku ja zrobię dzieci jak będę w wieku 30-40 lat i będę zarabiał te 4 tysiące z żoną, która też będzie tyle zarabiała… inaczej nie ma sensu posyłac dzieci na ten świat, bo po co? Do tego całego piekła, gdzie trudno wyżyć, do pracy gdzie będą pomiatani przez debili bez matury (już raz pracowałem w wakacje), albo samemu dojść do wykształcenia i jeszcze pracować? Moi rodzice właśnie przejebują na mnie oszczędności życia… Tak się nie da, nie wiem kim trzeba być żeby wszystko udźwignąć i dać sobie radę
10
Samochód
2013-03-13 21:30Stało się… Ojciec wziął mój samochód. Mówiłem mu nie podjeżdżaj pod schody, bo się stoczysz w śnieg.
Jak zwykłe uparty osioł musiał mi zrobić na przekór. Pod moją nieobecność pojechał do sklepu. Wracając stoczył się i wpadł w zaspę prawie uderzył w drzewo. Skutki:
Mocowanie zderzaka z prawej strony zerwane oraz jakiś plastik w błotniku zerwany.
Kolega musiał go wyciągać mocniejszym autem rodziców.
Na domiar złego nie mogłem obserwować tej akcji, ale debil nieźle mi sprzęgło zjarał. Jeszcze udaje jakby się nic nie stało, bo to można przykręcić, hmm ciekawe jak.
Komentarze do "Samochód"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nazywasz ojca, który cie wyżywiał… debilem? POjebanY TYP Z CIEBIE!
00 -
Odpowiedz
🙂 kochany tatuś
00 -
Odpowiedz
Ojciec pewnie ci wyłoży kasę, a jak nie to się i tak ciesz, że ty byś tego nie zrobił… rodzice są zawsze nieomylni przyzwyczaj się do tego, za wiele rzeczy obwiniam swoich rodziców, ale do nich to nie dociera nawet głupiego przepraszam, zawsze jestem traktowany z góry itd. takie jest życie niestety…
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że samochodu się nikomu nie pożycza. To rzecz osobista jak szczoteczka do zębów. Ale jak lubisz ze starym używać jednej szczoteczki, to już twoja sprawa. Nie pytam o więcej szczegółów z waszego życia intymnego. Nie mam nic przeciwko i jestem za legalizacją związków, ale brzydzi mnie to osobiście. Druga sprawa jest taka, że współczesny meś ma tyle systemów bezpieczeństwa, że nigdy nie stoczyłby się w żadną zaspę. No, ale rozumiem – mówimy o czinquasie czy innym matizie. Nie wiem tylko dlaczego nazywasz to samochodem. Może lepiej, że się stoczył i nie zawala drogi dla prawdziwych samochodów.
01 -
Odpowiedz
Musisz zwiększyć masę !
00 -
Odpowiedz
koleś od mesia pozamiatał
00 -
Odpowiedz
ten od mesia pozamiatał jak walił konia pisząc to
00 -
Odpowiedz
@4 to prowokacja czy serio jesteś taki?
00 -
Odpowiedz
Zarabiasz 17 tysi tylko zapomniałeś podać że to w rublach. Jedyny system w tej twojej zardzewiałej beczce z 1978 kupionej na kredyt to hak do holowania przyczepki z używanymi majtkami jakie sprzedajesz na ukraińskim bazarze.
00 -
Odpowiedz
haha komentarz numer 4 typ od mesia jest moim idolem stary juz wiem ze razem moglibyśmy wytępić cały ten plebs jeżdzący maluchami, 100% sie z nim zgadzam numer 4 moim idolem
01 -
Odpowiedz
HAHAHAHA!!, ten typ od mesia to geniusz 🙂
00 -
Odpowiedz
Typ od mesia rządzi
00 -
Odpowiedz
Miało być do #8, nie do #4. Możecie teraz podleczyć kompleksy, bazując na tej pomyłce.
00 -
Odpowiedz
Tu autor
@1 no może trochę przesadziłem mówiąc debil ale sam wiesz emocje i wkurwienie . Mówiąc uparty huj na pewno nie przesadziłem.
@4 hahaha czekałem na Twój post. Ten Twój meś również by tam nie dał rady.
Współczesny Meś ma systemy że po określonej liczbie zahamowań się popsuje, ale fakt samochodu się nie porzycza.
@3 No masz rację01
Zmoczone łóżko
2013-03-13 21:30Otóż zapewne każdy już wie, że Barcelona wygrała wczoraj 4:0 z Milanem. Z tej o to przyczyny mój współlokator, największy fan Barcelony jakiego znam zaprosił mnie na dobre chlanie do jednego z najlepszych barów w Warszawie – Ulubionej. Balet był nieprzeciętny, wóda lała się strumieniem i pomimo braku jakiejkolwiek zapojki można było zauważyć na mojej twarzy uśmiech. Wszystko się zmieniło gdy doszliśmy do domu i ten imbecyl zasnął w moim łóżku najebany jak świnia. Rano obudził się z mokrymi gaciami i plamą moczu wokół siebie. Chujnia polega na tym, że teraz wpizdu nie mogę nawet siedzieć na tym śmierdzącym łóżku, a o spaniu to mogę w ogóle zapomnieć. Chujnia jego mocz.
Komentarze do "Zmoczone łóżko"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a słyszałeś kiedyś o „polucjach”? wygoogluj sobie to nie koniecznie musiał byc mocz 😀
00 -
Odpowiedz
pewnie sezonowiec. milan taki jak wczoraj to by kurwa legia ograła. TEATRalona jest słaba.
00 -
Odpowiedz
O stary. W życiu są różne historie ale akurat od moczu gorsze jest tylko gówno.
00 -
Odpowiedz
nie miej mu tego za złe. Po porazkach z Realem musiał sie wyszalec, wygrali ze słabym Milanem.. SZAŁ !! :p
00 -
Odpowiedz
he he he he….zlał się i chuj!
00 -
Odpowiedz
nie nikt nie wie i mnie nie interesuje, czy jakaś barcelona wygrała, czy może przegrała… do widzenia
00 -
Odpowiedz
pranie łózka usuwanie plam 80pln w warszawie dojazd gratis 504-954-354
poczytaj na allegro opinie kupujacych nick hesiekservice
pozdrawiam
moge podjchac chocby dzis wieczór00 -
Odpowiedz
dobrze ze sie nie zesral
00 -
Odpowiedz
Nie nie każdy wie ze że Barcelona wygrała wczoraj 4:0 z Milanem.
00 -
Odpowiedz
A do penetracji doszło? lepiej spytaj…
00 -
Odpowiedz
wziales go do domu i pijanego polozyles w swoim lozku.. nie chce wiedzieć co robiliscie
00 -
Odpowiedz
czyli mówisz, że razem upiliście się a potem na łużiu? i że on sie zlał? spoko klimat jeszcze tylko konsolety brakuje 😀 2 facetów jedno łózko jeden z nich się zlał żadnych panienek i co taki potencjalny czytelnik ma pomyśleć o takim prawdziwie „męskim” wypadzie?
00 -
Odpowiedz
przyznaj się że to była upojna noc a gostek nie wyrobił i zlał się w majty
00 -
Odpowiedz
fani farsy tak mają. Jakbyś pił z fanem Man Utd nigdy nie było by problemu
00 -
Odpowiedz
Na przyszłość kup ceratkę 😀
00
Mieszkanie z rodzicami = celibat
2013-03-12 21:44Ze względu na swój dość młody wiek i szkołę mieszkam jeszcze z rodzicami. Mój facet, nieco starszy, niestety też się jeszcze nie dorobił własnych czterech kątów. Największy problem jest z seksem – mam liczną rodzinę, którą niemal zawsze można zastać w komplecie w godzinach popołudniowo-wieczornych, a Jego rodzice – dwoje nie pracujących już ludzi wychodzą z domu naprawdę rzadko. Do tego jeszcze mój rozpieszczony, rozwrzeszczany 3-letni brat – stale asystuje w moim pokoju, a gdy zostanie „wyproszony”, a drzwi zamykam na klucz – wrzeszczy jak bite zwierzę. I jak tu w takich warunkach konsumować związek? Chujnia i śrut.
Komentarze do "Mieszkanie z rodzicami = celibat"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hotel!
00 -
Odpowiedz
Najpierw szkoła potem dymanie.
00 -
Odpowiedz
Samochód wam zostaje albo celibat. No chyba ze twój men i auta się jeszcze nie dorobił..
00 -
Odpowiedz
Pozostaje hotel !
00 -
Odpowiedz
Możecie improwizować uprawiać seks w aucie wiem że jest zimno i nie wygodbie, ale robi się ciepło. Pomimo tych dwóch wad to ma swój klimat, wiem bo sam tak nie raz robiłem, pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
gimbusy atakują!
00 -
Odpowiedz
Co za problem zejść do piwnicy, w aucie, plenerze … No gorzej z pozycjami:-P
00 -
Odpowiedz
Zawsze pozostaje sex grupowy.
10-
Odpowiedz
Idz do kosciola.Pleban da ci wlasny pokoj.
00
-
-
Odpowiedz
Dorób się najpierw czegoś, edukacja, praca, kupno lub wynajem własnego kąta…potem myśl o ruchaniu. Kuźwa, w dupach się poprzewracało. Ja za 1000zł miesięcznie od lat wynajmuję kawalerkę, ciężko na to pracuję a ruchać nie ma kogo. Doceń i nie marudź.
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Złóż CV do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Do końca marca 50% zniżki za opłaty wpisowe! Mieszkania za to nie kupisz, ale po paru latach tyrania jakieś jeździdło może tak – na tyle sprawne, żeby raz dojechać w jakieś ustronne miejsce i tam zostawić. I już meta na seksik gotowa. Szkoda młodości! A jeśli jesteś ładna, to i może w robocie trafi ci się jakiś seksik.
00 -
Odpowiedz
ja cie moge goscic u siebie 🙂 chetnie rozladuje twoja frustracje 🙂
00 -
Odpowiedz
Wszyscy byście chcieli żreć, srać, ruchać etc. A gdzie miejsce w waszych miernych jestestwach na wiersze, pisanie piosenek, wieczorki z poezją, na GŁĘBSZĄ REFLEKSJĘ, ja się pytam?
30 -
Odpowiedz
Wszyscy ida spac i jazda z koksem – co wy z choinki sie urwaliscie oboje?
00 -
Odpowiedz
musisz zwiększyć masę
00 -
Odpowiedz
najpierw weźcie ślub potem sie ruchajcie patologiczne ludzie!
00 -
Odpowiedz
Do nauki dziecko się bierz, a nie kutasy w głowie!!!
10 -
Odpowiedz
Anka?
10 -
Odpowiedz
@2 popieram w 100 %. A tak poza tym to ten wpis to taki żałosny jest. Dziewczyno trochę kreatywności
00 -
Odpowiedz
@13 tam gdzie ten koleś będzie jej wkładał swojego prężnego penisa 😀 nie masz gdzie się zerżnąć ze swoim chłopczysiem? spróbuj w miejscach publicznych w sumie to że jesteś pewnie w gimnazjum to już patologia tak więc nic nawet jak Cie ktoś przyłapie to i tak nic bardziej złego sobie nie pomyśli. Co więcej moim zdaniem olej szkołę po co Ci cos takiego jak edukacja przecież jesteś na tyle dorosła by sie rypać. Idź od razu do pracy najlepiej jakieś Tesco jak was najdzie ochota to zrobicie to na palecie z cukrem. Jest wiele możliwości pooglądaj reklamy coli zero i bierz przykład gimbusie jedynie wyobraźnia Cię ogranicza.
00 -
Odpowiedz
ucz sie kurwa, a nie seks. może najpierw zdaj do liceum dziewczyno. ja pierdole chodzisz do szkoły, twój brat ma 3 lata, ile ty masz? 15? co ty chcesz konsumować? nie rozumiem dlaczego dzieci w tych czasach nie chcą być po prostu dzieciakami tylko od razu udawać wielce dorosłych. świat schodzi na psy, jakość ludzi jest coraz bardziej gówniana w dobie wszechobecnego Internetu i to jest dopiero chujnia.
00 -
Odpowiedz
Hm… dobry moment żeby sprawdzić gościa, przytrzymaj go trochę bez dymania i zobaczysz czy wart jest ciebie czy tylko chce zakutasić, a tak na serio zostaje ci tylko samochód też ma swoje uroki pozdro…. friend
00 -
Odpowiedz
Muszę cie zobaczyć jak mi się spodobasz to wpadnij do mnie ja mam mieszkanie i mieszkam sam, twój chłopak nie jest zaproszony
10 -
Odpowiedz
sie nie ruchajta
00 -
Odpowiedz
U mojej dziewczyny jest większy spokój, ale kiedyś gdy miała rozpięty rozporek i rękę w najteczkach weszła jej mama żeby zabrać talerze:p Ona szybko się zasłoniła ręką ale na szczęście nie zauważyła, bo w pokoju było troszkę ciemno a ona cały czas w świetle… Drugi raz jej starszy brat wchodzi a tu ona gatki opuszczone do kolan:p Ale nic nie było. No i dziś kochaliśmy się od tyłu pod kocem, a jej mama w drugim pokoju tv ogląda. Zasłoniłem jej usta żeby nie krzyczała i te kilkanaście minut było, chociaż nie ma zamka w drzwiach. Więc są sposoby, pozdro.
01 -
Odpowiedz
zapros rodziców do wspólnej zabawy
10 -
Odpowiedz
jak chcesz to wpadnij do mnie tylko bez twojego chłopaka, mam lokum
10 -
Odpowiedz
SZKOLA potem dymanie!
00
Pijak
2013-03-12 21:44Tak, jestem alkoholikiem. Piję codziennie. Jestem byłym policjantem. Mam 50 lat. Zaczynałem jeszcze w milicji jako krawężnik, potem pracowałem w wydziale zabójstw. Możecie wierzyć lub nie. Były przypadki, że rozmawiałem z najgłośniejszymi gangsterami z Warszawy z lat 90. Ja po nocach analizowałem sytuacje, dla mnie to było wszystko. Gdy byłem na urlopie to ja byłem chory, że nie jestem w pracy że nie jeżdżę, że nie wypytuje. Mi salutowali jako że byłem oficerem,miałem szacunek. Przyszedł dzień i powiedzieli „Czas na emeryturke” trzeba było zrobic miejsce protegowanym szefów. Zraniło mnie to. Ja sam doszedłem do wszystkiego. Pochodzę z bardzo biednej rodziny. Za młodu chodziłem w butach które przeciekały, zamokały. Gdy szedłem do szkoły to dopiero przed szkołą zakładałem pantofle bo mi było szkoda. Uczytem się, zdałem egzaminy. zostałem oficerem. a oni mnie tak odstawili. Tyle lat doświadczenia a oni mnie wywalili jak psa. Co z tego że mam piękny dom pod warszawą,czworo dzieci odchowałem jak mi brakuje mojej roboty. Kiedyś nie chlałem. Nawet na rautach w robocie myślałem o sprawach. A odkąd przeszedłem na emeryturę to się rozpiłem,nie interesuje mnie zona, dom, auto, ogród. Tylko czekam kiedy znowu wypije. Nawet teraz jestem pijany. Tyle nocy zarwanych,tyle trupów widziałem a oni mi kazali iść precz.
Komentarze do "Pijak"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
a jaki jest problem zeby wziac sprawe we wlasne rece i otworzyc agencje detektywistyczna? albo firme ochroniarska. z takim doswiadczeniem to zaden problem i sie ma kontakty nie?
10 -
Odpowiedz
no kutwa nareszcie jakiś konkret wśród tego lewactwa.
00 -
Odpowiedz
Nie jestem policjantem i powiem szczerze nigdy nie chciał bym nim być, po prostu źle mis się kojarzy ten zawód. Wierzę jednak że są uczciwi oddani pracy ludzie, i sądząc po wypowiedzi ty taki byłeś. Jeżeli chodziło alkoholizm w policji to wydaje mi się że to jest standard mam dówch kumpli w policji którzy mają ten problem, częściej niż inni zaglądają do przysłowiowego kielicha. Jeżeli chodzi o twoją sytucję, to wydaje mi się że musisz się do tego po prostu przyzwyczaić i skupić na innych rzeczach, na rodzinie, lub znaleźć sobie jakieś hobby taką odskocznię od codziennej chujni. Zobaczysz że z czasem będzie lepiej, mój ojciec pracował na grubie też miał ambicjię, awanse szkolenia itp. ale stwierdził że już czas na niego. Po odejściu na emeryturę też przez kilka miesięcy chodził zdołowany ale przywyknoł do nowej sytuacji, i teraz jest już nim ok, tobie też tego rzyczę, naucz się dostrzegać pozytywy w swoim nowym życiu.
00 -
Odpowiedz
Chłopie zrobiles swoje. Moze i jestes dobry ale masz rodzine, szkoda zycia!! Zajmij sie nimi z nimi spedzaj czas!! Teraz uceczka w alkohol to najgorsze co moze byc. Po co sie zeniles skoro nie mozesz se z tym poradzic.
00 -
Odpowiedz
NICZYM Jerzy Radziwiłowicz z Serialu GLINA. Niech Pan sobie go ściagnie(obejrzy na tvp online). Najlepszy serial jaki widziałem!
00 -
Odpowiedz
Kolega @1 bardzo dobrze pisze.
00 -
Odpowiedz
A gdzie był rozum jak straszyli, że wydział zabójstw z wszystkimi jego „zaletami” to nie jest zbieranie truskawek? Nie ostrzegali Cię, że po tylu latach w tej robocie mało ludzi zostaje normalnych? Marzyła się przygoda, rozumiem… I doceniam. Ktoś musi być nienormalny, żeby normalnym mógł być ktoś.
00 -
Odpowiedz
Tylko się ciesz po co marnować resztę życia na alkoholizm 50 lat to jeszcze nie jesteś taki bardzo stary… dzieci odchowane, pieniądze? Za czym ty tęsknisz? Adrenalinę można złapać na inne sposoby, można się zająć wszystkim, znaleźć hobby… kurde nie wiem w czym ty masz problem
00 -
Odpowiedz
Nie martwi cię, że zmarnowałeś życie sobie i innym? Żyłeś z naszych podatków po to, żeby najpierw jako krawężnik dopierdalać mandaty za nie zapięte pasy, brak trójkąta i brak świateł mijania w dzień. A późnej jako kryminalny traciłeś czas i kasę na walkę z wykreowanym problemem – czyli z handlem narkotykami. Dalej – wpierdalałeś tych ludzi do więzień i do dziś żyją tam za naszą kasę. „Biały proszek”, „handlarze”, „dilerzy”. Śmieszą mnie te hasła. Przez takie pojebane prawo nie dość, że podatnicy tracą kasę, to jeszcze właśnie dziś najlepszy biznes to handel narkotykami – zero podatków i te sprawy. Zalegalizować – i problem mafii i walki z mafią znika. Kasa z podatków leci do budżetu. Policja może zająć się realnymi problemami. Ci, którzy chcą się wytruć narkotykami, to się wytrują. Ci, którzy umieją używać, bez problemu sobie używają. Jak żyję ponad 30 lat, to policja nigdy nic dla mnie użytecznego nie zrobiła. Przez czas mojego życia doświadczyłem włamania do mieszkania, kilku różnych dewastacji, kradzieży samochodu, włamań do samochodu, 2 razy lekkiego pobicia. Każdorazowy kontakt z policją w tych sprawach to była jebana strata czasu – wypełnianie papierów, zeznania, chuje muje dzikie węże. Nigdy ni chuja policja nie znalazła sprawcy ani w żaden sposób nie doprowadziła do naprawy moich szkód. Za to na drogach pełna efektywność – chowacie się za każdym krzakiem – a to mandat za komórkę, a to za przekroczenie o 10 km/h na pustej drodze.
10 -
Odpowiedz
A myślałeś o pracy w ochronie? Albo o własnej agencji? To zawsze coś, będziesz miał zajęcie.
00 -
Odpowiedz
Co z tego, że Cię odstawili. Twoje umiejętności i wielkie doświadczenie to ogromna wartość, a skoro nie chcą z nich korzystać, to ich sprawa. Ty je wykorzystaj na własny rachunek. Sporo zarobisz i możesz zrobić coś dobrego, coś w zgodzie z sumieniem i powołaniem.
00 -
Odpowiedz
Znajdź jakąś inna pasje i sie jej poświeć albo zostań prywatnym detektywem ?
00 -
Odpowiedz
człowieku obudź się nim będzie za późno !! Z pracoholizmu a alkoholizm nie pogięło Cie? Tak się dzieje z ludźmi którzy nie mają pasji! całe życie tego nie miałeś – swej prywatnej sfery którą kochasz – znajdź ją lub dalej pracuj w fachu kto Ci zabroni? Załóż firme jak kolega spod 1 wspomniał lub szkol synów albo chociaż dla rozrywki weź ich np. na strzelnicę.. byle nie alkohol – wiem co mówię bo mój ojciec też jest alkoholikiem, miał podobną sytuację, wybudował dom, ale chuj z tego – nie masz pojęcia jak wiele zniszczył w tym także siebie i ten nieszczęsny dom. /Aft
00 -
Odpowiedz
Przykro mi ale nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią doceniać tego co mają. Ty masz rodzinę, godne warunki życia, zdrowie fizyczne (jak mniemam) a mimo wszystko marnujesz życie. Za pewien czas staniesz się starym dziadem, z którym nikt się nie bedzie liczył, ignorowanym i przeszkadzającym innym. Wtedy może cię oświeci, że świetne lata zaprzepaściłeś. Powtórzę się jeszcze raz, nie rozumiem takich ludzi jak ty…
10 -
Odpowiedz
Widzisz, masz problem, bo to była Twoja pasja.. tacy ludzie czy to w policji, czy w wojsku mają problemy, a jak ich wykopią to koniec świata. Znajdź sobie hobby chłopie, może zrób jakieś kursy, teraz jest sporo uczelni z profilami „bezpieczeństwo” masz doświadczenie przekaż swoja wiedzę.
00 -
Odpowiedz
Załóż agencję ścigającą kierowców ciężarówek, którzy kradną paliwo i palety, bardzo przydatna robota i z Policją będziesz często współpracował. Są już takie agencje ale nie wyrabiają się ze zleceniami.
00 -
Odpowiedz
@9
konkretnie i na temat00 -
Odpowiedz
takie życie stary, najpodlejsze, sam dobrze wiesz. Nikt nie jest niezastąpiony, a ch*je na twojej drodze też zawsze sie znajdą. Inna sprawa że emerytura zawsze jest zabójcza, moją Matkę zabiła dosłownie w 3 lata. Pół roku po przejściu na emeryture dowiedziała sie że ma raka, a dwa lata później już umarła. Pracuj dalej w innej branży, rób coś, cokolwiek.
01 -
Odpowiedz
szkoda Cie gościu naprawdę
00 -
Odpowiedz
@9 – opierdalasz autora postu za to, że system ci nie pasuje. kretynie – ten człowiek nie pisał o walce z narkotykami, podatkach, przepisach drogowych tylko o tym, że tęskni do starej roboty. ale ułom jak ty nawet w tym znajdzie miejsce na bezsensowny, prostacki i idiotyczny hejt -.- żryj gruz samojebie! A autorowi proponuję jakieś hobby, jak coś cie pochłonie to przestaniesz chociaż na chwilę myśleć o dawnej pracy
01 -
Odpowiedz
Kłamiesz jak pies.Nie jesteś żadnym policjantem.Chciałeś być,ale cię nie przyjęli.Później oglądałeś dużo filmów kryminalnych i palma ci odbiła.”Piękny dom pod Waszawą”,to z tej pracy w policji?
10 -
Odpowiedz
o kurwa jeden z lepszych tematów na chujni
Pełen szacunek dla Pana, Panie Policjancie , szanuję was Policjantów bo robicie coś czego ie robił by nikt – sprzątacie społeczne brudy, no ale teraz niech pan odpuści i zajmie się żoną,dziećmi, rodzina jest najważniejsza.
01
Że ludzie się żrą, że nie mam pracy, że zepsułem coś
2013-03-11 20:54Ukończyłem studia wyższe na uczelni państwowej z wyróżnieniem – kierunek terapeuta dziecięcy oraz pedagog opiekuńczy (specjalność podwójna). W międzyczasie zrobiłem studium informatyki, sporo kursów, odbywałem praktyki i wolontariaty. Wygrałem kilkanaście konkursów, tworzyłem komiksy oraz pozycjonowałem strony internetowe. Czasami napisałem jakąś tekstówkę, czasami artykuł na zamówienie. Ba – na wszelki wypadek nawet zrobiłem kurs na wózek widłowy!
I niestety nie mogę znaleźć normalnej pracy. W zawodzie proponowano mi za 400 zł, w normalnym wymiarze godzin. Na kasę mnie nie chcą. Nie mam wysokich wymagań finansowych – wiem, że żeby dobrze pomagać ludziom, dzieciom, dobrze prowadzić szkolenia trzeba wiele praktyki. Ale chciałbym chociaż najniższą krajową, teraz już nawet nie w zawodzie. Wiem, że nie wyżyję z pisania bo próbowałem.
I strasznie irytuje mnie, że wielu pracodawców, czy w ogóle ludzi traktuje mnie jak śmiecia. Nie skończyłem podrzędnej szkoły. Nie siedziałem na garnuszku rodziców. Co wakacje robiłem na owockach, nieraz na czarno. Po prostu wybrałem taki kierunek bo częściowo mnie interesował, częściowo „brakuje w nim porządnych męskich specjalistów”. Jestem zły i zirytowany. Złamany życiem. Mam trochę odłożonych pieniędzy, ale szczerze popadam już w paranoję, że cokolwiek nie zrobię – robię coś złego. Źle wybieram.
Nie mam postawy roszczeniowej – po prostu nie chcę być nieprzydatny społecznie, bezdomny lub martwy 😉
Komentarze do "Że ludzie się żrą, że nie mam pracy, że zepsułem coś"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
To czemu kolego nie wyjedziesz z tego cudownego kraju?
00 -
Odpowiedz
To załóż własną poradnię, zrób stronę www, pochodź po szkołach i innych instytucjach z ulotkami i grosz po groszu się rozkręci:) ewentualnie możesz wyjechać z tej piździarni jako opiekun
00 -
Odpowiedz
Drogi chujaninie. Szacun dla Twojej aktywności i wielokierunkowego wykształcenia zawodowego. Bardzo dobrze zrobiłeś że się trzymasz tego co Cię interesuje. Brawo! Nie łam się tylko zbierz się w sobie i zawalcz o pracę w zawodzie? Jak? Podam chociażby jeden przykład. Idź do PUP i powiedz że chcesz iść na staż, albo na wolontariat nawet, ale w zawodzie. WIEM że to psie pieniądze (albo żadne), ale jak pokażesz swoją wartość to pracodawca Cię zatrzyma! Mam paru znajomych co tak dorwało pracę. Między innymi kolegę po politologii (wiadomo, że teraz bardzo wielu bezrobotnych to politolodzy), chciał pracować po studiach w urzędzie ale nigdzie go nie chcieli bo nie skończył administracji (choć to w 95% to samo). Poszedł na wolontariat do Urzędu Pracy, kierowniczce pokazał że jest po 3 miesiącach lepszy i bardziej wydajny niż reszta babek co tam siedzi od 30 lat na stołkach i… dziś sam jest kierownikiem działu! Nie łam się walcz. To jest Polska, trzeba wydrzeć swoje.
10 -
Odpowiedz
Normalnie ten portal powinien być reklamą wyjazdu z Polski. Na 90% problemów tutaj opisanych w komentarzach dominuje jedna rada: wyjedź z Polski. Kurwać mać, Polacy – jedyne rozwiązanie problemu to kapitulacja i ucieczka. Oczywiście że rozumiem rzesze wyjeżdżających, ale to już przybiera tutaj jakieś rozmiary wręcz patologiczne. Zdechł mi kot – wyjedź z Polski, rozbiłem furę – wyjedź z Polski, mam doła – wyjedź z Polski. Coś mam wrażenie że to nasi kochani emigranci swoje frustracje wyładowują.
10 -
Odpowiedz
chcesz pracować na umowę o pracę – czyli tzw umowę śmieciową ? jesteś debilem ?
00 -
Odpowiedz
Dlaczego nie złożyłeś jeszcze CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym? Mamy właśnie nabór oraz do końca marca 50% zniżki w opłatach wpisowych! Poszukujemy ludzi z twoim wykształceniem do pracy w młodym i dynamicznym zespole. Taśmę obługuje komputer, a i zdarza się nam produkować zabawki dla dzieci, więc wszystkie twoje specjalności będą miały tutaj szansę realizacji!
10 -
Odpowiedz
„Nie mam wysokich wymagań finansowych”
I dlatego przegrywasz, nikt Cie nie traktuje powaznie a dodatkowo niszczysz rynek poprzez zgadzanie sie na gowniane pieniadze. Stroz zarabia wiecej niz minimum u mnie.
Jak bedziesz podkulal ogon to bedziesz popychadlem. Z Twoja wiedza i praktyka zaczyna sie rozmowe od 6tys. w pierwszym polroczu potem 8k.
Nie badz frajerem. Nie po to studiowales i praktykowales by dac swobie wmawiac cale zycie ze „jeszcze nie czas zyc godnie i zarabiac”
Jesli zamierzasz zostac szara myszka i nie brac garsciami to proponuje brac te oszczednosci i wyjechac do uk sparzatac biura. Dostaniesz 6tys. i bedziesz zyl samotnie w pokoiku za 300Ł.
Jesli chcesz zostac to bierz 20tys z urzedu pracy. Dzis to zalatw nie jutro.
10 -
Odpowiedz
zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Drogi kolego, jesli zdecydujesz sie wyjechac z Polski do Angli to: A).Zarobisz 23-28K £ rocznie w pierwszym roku pracy ( wymagane zarejestrowanie sie w specjalnej organizacji ktora sprawdza czy naprawde skonczyles te szkoly – koszt 400£).
B). Otwierasz wlasna firme i kroisz gruba forse bo to bardzo porzadana profesja na wyspach. Moja narzeczona jest Ocupational therapist zna kolesia ktory prowadzi muzykoterapie – przyjezdza do dzieci z laptopem puszcza melodyjki i rozne dzwieki itp. za godzine bierze 70£. Dziennie ma 2-3 wyjazdy. Powodzenia (sorry za brak znakow)00 -
Odpowiedz
„Po prostu nie chcę być nieprzydatny społecznie, bezdomny lub martwy” – mam podobnie ale niestety, parafrazując klasyków – „czuję się jak śmieć, jak nic, jak nikt, bez szans”. Życzę by Tobie się udało!
10 -
Odpowiedz
nie robisz nic zlego ale nie znaczy ze robisz cos dobrego.jesli dotychczasowe metody sie nie psrawdzaja to moze znaczy to abys wszystko kopnal w dupe i na start zmienil miasto albo nawet kraj.na jakis czas.
moze jestes zbyt spokojny i opanowany.wkurw sie tak prawdziwie ,a nie zalamuj.wkurw sie,zostaw wszystko nie trzaskajac drzwiami i spadaj stamtad gdzie teraz jestes.00 -
Odpowiedz
Ad4 – Emigranci mają to głęboko w dupie, wierz mi synu… Ad5@ ty kurwo..jeszcze będziesz chleba szukał jak żeś taki skurwysyn dla ludzi, zobaczysz złamasie
00 -
Odpowiedz
Ha! Każden by se tak chciał… ja też
00 -
Odpowiedz
Wyuczyłeś się zawodu stając się wykwalifikowanym robotnikiem. W tych stu kierunkach które zrobiłeś zabrakło najważniejszego – ekonomii. Umiejętności zawodowe plus wiedza jak je wykorzystać, razem dopiero otwierają drzwi do sukcesu.
00 -
Odpowiedz
Bardzo dobra i ważna chujnia – wiem o czym piszesz. Wynika z tego, że nie trafiłeś jeszcze na przypisane tobie z góry właściwe miejsce. Brzmi śmiesznie? To jak wytłumaczysz to, że czasem pierwszy lepszy po ogólniaku ma lepszą pracę lub więcej szczęścia niż ty? Doskonałe zdanie – „nie mam postawy roszczeniowej – chcę być przydatny społecznie” – ja też chcę i postanowiłem, że zajmę się tym co kocham, na to, co będę musiał robić przyjdzie jeszcze czas, teraz chce spróbować w tym co kocham i może coś z tego wyjdzie. Rozwijaj się w tym, co cię pociąga, jak tu nie znajdziesz niczego, to trudno – czasem trzeba wyjechać, ruszyć się czy to do innego miasta czy to za granicę… musisz znależć wyjście z sytuacji i za żadne skarby się nie załamywać. Cierpliwości kolego, cierpliwości…
10
Wyjechać czy nie wyjechać
2013-03-11 19:15Moja chujnia polega na tym, że mam opcje wyjazdu do Irlandii i nie wiem czy skorzystać (wiem, wiem, wielu powie że co to za chujnia). Praca na miejscu w Dublinie od ręki za 1600 euro (w sklepie ze spożywką). Problem jest taki, że tutaj, w mojej mieścinie (50 tyś ludzi) mam całkiem niezłą pracę jako informatyk (choć nie mam papierów ale dobry jestem w te klocki), zarabiam 2500 zł na łapkę. Żona też pracuje choć zarabia trochę mniej. Ogólnie mamy +/- 1000 ojro (w przeliczeniu) tutaj w PL, więc bez kokosów ale na spokojne życie starcza, wiele osób ma gorzej. Gdyby nie kredyt to byłoby całkiem gites. Poza tym mamy dzieciaka, chodzi do przedszkola, nie wiem czy to dobre dla niego byłoby nagle wyrywać je ze swojego środowiska i dawać do dzieciaków mówiących w innym języku. Tutaj w Polsce na miejscu dzieciak ma też babcie, dziadki, ciocie, wujki, kuzynostwo. Trudno pominąć fakt, że mamy tu też swoich znajomych, swoje środowisko, ja mam też swoją „męską” ekipę z którą czasem robimy zajebiste wypady, albo nocki z konsolą… Kurwa niby wszystko lepiej tu na miejscu ale kasa… Jak ja zarobię 1600, potem jak żona znajdzie pracę w końcu tam na miejscu to byśmy mieli 3000 euro. Teraz potrzebujemy na takie coś 3 miesiące… Innymi słowy rok pracy w Irlandii = 3 lata w Polsce. 10 lat w Irlandii = 30 lat pracy w PL. Kiedyś po studiach byłem już 3 lata w Irlandi ale to byłem kawalerem bez rodziny, pojechaliśmy z kumplami, to było przedłużenie życia studenckiego. Teraz sytuacja jest całkiem inna. Nie wiem co robić. Mam tydzień na decyzję… Ja pierdolę co za chujnia i śrut… Tak będzie źle i tak niedobrze. Czemu w Polsce nie można zarobić tak jak na zachodzie?
Komentarze do "Wyjechać czy nie wyjechać"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Powiem krótko – jak Ci tu nie jest źle to nie jedź. Kasa to nie wszystko. Konto będzie rosło a Ty się będziesz wypalał psychicznie. Nie słuchaj pierdół o tym że znajdziesz nowych przyjaciół, przyzwyczaisz się do dystansu od rodziny. Tak pierdolą tylko Ci którzy nie mają prawdziwych, wieloltenich przyjaźni. A z tego co piszesz Ty takie posiadasz. No i tak jak piszesz. Dziecko. Pewnie się zaadoptuje, bo takie to już są dzieci, ale co się nastresuje to jego. Ja byłem – wróciłem – nie żałuję. Nie wykluczam że pojadę do Dublina ponownie kiedyś, ale to jak mnie życie zmusi. Póki co żyję sobie skromniej w Polandii, jestem u siebie, wśród swoich i mi dobrze. Pozdrawiam i życzę udanej decyzji.
10 -
Odpowiedz
no fakt jest to poważny problem i też go przeżywałam jakies pół roku temu – zostać czy nie zostać. myślę, ze mi było łatwiej bo nie mam jeszcze męża ani dzieci, ale mimo wszystko trzyma rodzina, znajomi, chłopak, tradycje itp. no i zostałam 😉 choć gdy obserwuję gdy coraz więcej znajomych wyjeżdza to się smutno robi.
Dużo zależy też od tego jak drogie jest życie w Irlandii (osobiście nie wiem) bo może to 1600 euro to nie tak dużo w ich warunkach (ale Ty wiesz lepiej). poza tym rozumiem, że Twoja praca w PL jest bardziej rozwijająca niż spożywczak. jest też kwestia tego czy żonie łatwo będzie znaleźć pracę. w sumie nic nie doradziłam ale trzymam kciuki za trafny wybór!00 -
Odpowiedz
„”męską” ekipę z którą czasem robimy zajebiste wypady, albo nocki z konsolą…” mocne 😉 a ja głupi myślałem, że chodzicie na dziwki ;))))))
01 -
Odpowiedz
Mojej ukochanej zmarł ojciec 3 dni przed moim miesięcznym wyjazdem, wszystko było ustalone więc nie mogłem zostać na pogrzeb, musiałem jechać. Też miałem dylemat, wrócić ze swoimi tydzień wcześniej czy tydzień później, za to z 1200zł więcej na koncie. Kocham Karolinkę i bardzo martwiłem się o nią, wróciłem wcześniej. W życiu są rzeczy ważniejsze niż kasa, ale polska to taki kraj gdzie trzeba wybierać… Na zachodzie tak nie mają a tu kurwa? Przejebane.
00 -
Odpowiedz
wyjezdzaja tylko ci co im nie starcza kasy na zycie w PL. Albo ci co chca szybko zostac bogaci i zyc w luksusach 😀
00 -
Odpowiedz
@3 – nie na dziwki nie chodzimy. Mam z żoną wspólnych znajomych z którymi się spotykamy, oraz ona ma swoje koleżanki z którymi sama czasem wyskakuje na miasto i ja się zajmuję dzieciakiem i na odwrót. Ja mam swoich kumpli z którymi czasem idę sie po prostu po męsku napierdolić, albo sponiewierać czymś innym. Czasem do knajpy, czasem u kogoś w domu, czasem przy konsoli. Ale nie, na dziwki nie chodzimy. Zresztą nie potrzebuję tego bo mam zajebistą kobietę. Rozumiem że jak grupa facetów nie chodzi na dziwki to jest już niemęska. Brawo.
10 -
Odpowiedz
zostan. Kasa to nie wszystko. Jak sam mowisz tragicznie nie masz.
00 -
Odpowiedz
Jest szansa pozostania w Ojczyźnie oraz przeprowadzki do dużej metropoliii z perspektywami. Złóż CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym! Do końca marca 50% zniżki za opłaty wpisowe! Praca w młodym i dynamicznym zespole, szanse na podwyżki i awanse. Nawet na początku kariery pensja starcza bez problemu na jakieś żarcie.
00 -
Odpowiedz
Na twoim miejscu bym zostal, widac ze jestes gamon skoro w IT godzisz sie na 2500. Za tyle student 3roku IT nie wstaje nawet. Wyjedziesz i sobie nie poradzisz bo bedzies godzil sie na g pieniadze.
01-
Odpowiedz
On podłącza kable do gniazdka. Takie to IT.
00
-
-
Odpowiedz
Za 1600 ojro w Dublinie to na styk. Około 900 ojro lokum was wyniesie (obojętne kredyt czy wynajem), opłat to jakieś kolejne 200 ojro, życie, paliwo + jakaś rozrywka (kino, knajpa czy coś) ze 400 ojro. Więc do póki żonka roboty nie znajdzie to będzie praktycznie na zero. Ale za to jak znajdzie robotę to poczujecie że wam lepiej. Ciężka decyzja. Ale ogólnie bliscy ważniejsi niż kasa. Jak Ci tu nie jest źle to na chuj się tam pchać. Zawsze można wyjechać za rok, dwa, pięć. Robota się znajdzie.
01 -
Odpowiedz
Hej , Jestem w Angli na stale, ale w twoim przypadku raczej do wyjazdu cie nie namawiam.Skupie sie tym razem na minusach – Irladnia to strasznie depresyjna pogoda, niekonczaca sie jesien. Mieszkania to duszne zagrzybione male domki albo „flaty” za ktore trzeba bulic rent 500-600euro?. Piszesz ze masz kredyt wiec musialby placic rent oraz kredyt za mieszkanie w Polsce to spore obciazenie, ok mozesz wynajac ale obcy czlowiek nigdy nie bedzie dbal tak jak ty, po twoim powrocie musialbyc odmalowac,dywany i inne koszty ponadto jestes zoobowiazany do wszelkich napraw na swoj koszt podczas wynajmu drugiej osobie. Irlandia – musisz miec swoje auto bo tam lipa z dojazdami a autobusy poza dublinem to jakas porazka (rzadko i nieregularnie).
Zona i ty pojdziecie do pracy a co jak pojawi sie dziecko? babcie i przyjaciol masz w Polsce w Irlandi -zona w domu albo opiekunka.
Brak znajomych za granica, ok masz ich ale sa najczesciej zapracowani i wola odpoczac z piwem w reku niz spedzac noc z konsola albo na wypadach. Uwazam ze jak nie musisz nie jezdz!!
Polska – masz prace ktora lubisz(to wazniejsze niz myslisz) niezle platna, zonka tez zarabia i rezultat na polskie warunki jest dobry! Pojawia sie dziecko? no problem na miejscu jest babcia i dziadek. Masz przyjaciol i generalnie brak problemow. Zostan i ciesz sie zyciem w Polsce. Pozdrawiam ( sorry brak znakow)00 -
Odpowiedz
@ 6 – po męsku „napierdolić” czy „popierdolić” bo to różnica i w związku z tym mam problemy z interpretacją twojej sytuacji, zwłaszcza, że wcześniej wspomniałeś coś o dziwkach, konsoletach i sponiewieraniu kogoś wymownym CZYMŚ …
01 -
Odpowiedz
uwazaj na wyjazdy abys sie z reka w nocniku nie obudzil.na mnie juz w domu nikt nie czeka tak sobie byt „poprawilem”chujnia na maxa czlowieku.sam jak kolek w dupie bo sie uparlem,ze jeszcze troche,a to czy tamto sie kupi.sram na to teraz i do niczego mi to nie potrzebne.jak zaczniesz zyc tam to tez chuja odlozysz z takiej kasy.tak jak juz tobie ktos napisal dla takich celow nie ma co sie spalac.
00 -
Odpowiedz
A ten dzieciak, o którym wspominasz to twój czy żonka z tych wypadów przyniosła?
01 -
Odpowiedz
Jak bym był młodszy i nie miał rodziny to bym stad wypierdolił bez zastanowienia. Pracowałem już za granica i wszyscy mądrale twierdzili zostań w kraju tu masz przyjaciół itd. Po czym ludzie się pożenili, dzieciaki, kredyty do spłacenia na 30l za marną chatkę w płycie, zapierdalanie za kilka osób – kogo by nie spytać jebany wyzysk. Jedyny problem to naprawdę pewna praca żebyś nie wylądował w jakimś zafajdanym męskim burdelu albo na śmietniku wstydząc się wrócić do kraju bo cię rodacy okradli a pracy nie ma. Jebać tych tzw. ”patriotów” którym starzy dali mieszkanko a wujek dobra prace. Nie mają zobowiązań i tylko pierdolić potrafią. Chrzanić ich, trzymam kciuki i powodzenia.
00 -
Odpowiedz
Jak nie masz noża na gardle w sferze finansowej to na chuj kombinujesz? Ja bym nie wyjechał – są ważniejsze rzeczy niż parę groszy więcej, bo nie oszukujmy się kokosów z tego co piszesz w IRL nie będzie w porównaniu z tym co masz tutaj. Amen
00 -
Odpowiedz
„@6 Rozumiem że jak grupa facetów nie chodzi na dziwki to jest już niemęska.” Grupa facetów sama w sobie już jest niemęska. To raczej takie gej party przy konsoletach.
01 -
Odpowiedz
Zostań w PL, za granicą gówna się dorobisz i zostaniesz dziadem
00 -
Odpowiedz
wyjedź przyzwyczaisz sie do innego kraju szybko a 2500 zl ledwo starczy ci na potrzeby
00
PKP !
2013-03-11 19:15Wkurza mnie totalnie środek transportu, jakim jest PKP. Nie dość, że te jebane gruchoty ledwo się trzymają, śmierdzą gównem i nie wiadomo czym, to jeszcze się spóźnia, bo szyny stare. Totalnie dobiła mnie sytuacja zaistniała, gdy jechałem do Koszalina, do rodziny. Najpierw jechałem do Wrocławia, a tam miałem wsiąść do bezpośredniego do Koszalina. Super, wszystko git, jestem we Wrocku i mam do pociągu do Koszalina 4 minuty. Myślę spoko, lajtowo zdążę. Idę na peron z którego miał odjechać, ale tam go kurwa nie ma! Nagle jebana typiara mówi przez nagłośnienie: ”Pociąg do Koszalina odjerzdża własnie z peronu 7”. Ja za bagaż, rwę laczka, dobiegam na peron i sprzed oczu kurwa odjeżdża ten gruchot! No kurrrrrrrrrrrwa! W końcu dojechałem do Koszalina z 4 przesiadkami i 2 i pół godziny później. Nienawidzę polskiej beznadziejności!!!
Komentarze do "PKP !"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Polska to nie kraj, Polska to stan umysu – że tak powtórzę po kimś.
20 -
Odpowiedz
ano tak to jest jak firma jest państwowa utrzymywana z podatków.
30 -
Odpowiedz
Jakieś dwa tygodnie temu jechałem sobie pięknymi Kolejami Śląskimi z Katowic do Ustronia. Skład zepsuł się przed stacją Chybie Mnich, przy przejeździe kolejowym. Czekałem dwie godziny aż nas dopchają do peronu gdzie czekały zastępcze autokary. Jakby nie mogły przyjechać na przejazd kolejowy gdzie stał pociąg, dwie godziny… Kurwa, trochę logiki.
20 -
Odpowiedz
W polsce nic się nigdy nie udaje… ale spójrzmy od tej strony przetarg na sprzątanie wagonów wygrała firma z ustawionym przetargiem, panuje bajzel to jest czyjaś wina w końcu… To nie wina mitycznej państwowości tej spółki ale bałaganu, jakoś takie renault daje sobie świetnie rade mimo iż jest państwowe, wiele zagranicznych firm też jest częściowo państwowych i jakoś to się kręci! Tylko w polsce nic nie może powstać, a to co jest nie może się utrzymać cokolwiek by to nie było zawsze nie wyjdzie, nawet zasłużone firmy jak optimus muszą zostać zniszczone, jak mnie to denerwuje nie dość, że ludzie mnie na co dzień denerwują to jeszcze ten bajzel zwany polską, kraj który tyle lat okradają i jeszcze jest co kraść, i mimo wszystko jakoś się udaje udawać, że nie jesteśmy jak 3 świat
00 -
Odpowiedz
dawno już nie jechałem PKP ale pamientam sytuacje jak szukałem peronu przykładowo 3 znalazłem czekam na ten jebany pociąg na tym jebanym peronie a przez głośniki słysze pociąg do Krakowa odjedzie z peronu 3 z toru 4 i kurwa mać widze ten jebany pociąg dre ryja żeby poczekał ale nichuja pa pa,niewiem czy dalej tak jest z tymi torami i peronam.to mnie wkurwia
00 -
Odpowiedz
Polska to nie Czechy czy Niemcy,tutaj na przesiadkę rezerwuj sobie minimum 10 minut:(
10 -
Odpowiedz
Twoja wina, trzeba być skończonym głąbem żeby nie sprawdzić peronu bezpośrednio przed odjazdem.
A tak wogole to gównem śmierdzi bo min. tacy jak ty robią syf w wagonach.03 -
Odpowiedz
Najprawdopodobniej albo…albo szyny które nie były…nie są równe, albo po prostu…yyy szyny… szyny, szyny byłe złe… a podwozie.. podwozie, podwozie też było złe.
00

a mi ukradli zaślepkę zamka do laguny II 🙂 no i 40 zł poszło z dymem
a mi urwali lusterko i nie poszedłem do ubezpieczalni, ale mam od niedawna samochód i w pierwszym miesiącu mi urwali… cholera wie kto hmm ale jestem głupi
a mi się dzisiaj rozjebało łożysko w alternatorze.
a może po prostu zaparkowałeś jak pizda i ktoś chciał Cie tym nauczyć pokory? zamiast krzyczeć i zemścić lepiej się nad sobą zastanowić. m/
Gorzej, chuja tam ukradł, jak pisałeś nikomu nie są potrzebne stare, porysowane lusterka. Ten ciul chciał tylko coś rozjebać i padło akurat na twoje auto. Taki prymitywny wandalizm jest gorszy od złodziejstwa
to ja – pomyliłem i zamiast lewego – zajebałem prawe… więc wróce po lewe ;)))