Wkurwiają mnie wieczni malkontenci jak to jest chujowo i zjebanie. Ok, Ci którym nie starcza na opłaty + żarcie mają do tego wszelakie powody, jest to zapewne spora, kilkumilionowa rzesza Polaków. Ale patrzę po znajomych mi ludziach i wiecie jak jest: mieszkanko 2-4 pokoje, ale oczywiście chujowo, bo propaganda developerska nawbijała im do głowy że MUSI być domek, albo co najmniej nowy apartamentowiec. Pod domem furka, no ale też chujowo bo 10-letnia a nie nowa. W domu telefonik, necik, kablówka czy inne tv cyfrowe, ale i tak jest chujowo. Większości znajomych na życie spokojnie starcza, ale chujowo bo nie odkładają po 2 tysie na miesiąc. Ja wiem, też bym chciał żeby było tak jak w Niemczech czy UK, ale ludzie, to jak patrzenie na willę sąsiada milionera i wzdychanie. Każdy teraz jak nie ma życia jak w serialu, czyli duży dom, praca za 17 tysi, 3 nowe fury pod domem, 2x w roku wakacje i tak dalej to jest strasznie nieszczęśliwy. Poza tym jak tak chujowo jest to niech pakują majdan i nara, granice otwarte, na zachodzie wciąż potrzeba ludzi do fabryk, na zmywaki, do kwiatków czy innych ochorniarzy. Ja też dążę do tego żeby mieć lepiej, też mnie masa rzczy wkurwia, ale mam też świadomość że jakieś 70-80% ludności świata całowałoby los po dupie jakby się urodziło w PL. W tym naszym dążeniu do luksusu i bogactwa jakie niewątpliwie posiada zachód, miejmy to jednak na uwadze a nie ciągle plujemy na wszystko co polskie.
Sprzątaczka i sąsiadki
2013-03-06 18:16Jak mnie wkurrrrwiają stare popieprzone sąsiadki i sprzątaczka w mojej klatce, która ma kantorek tuż pod moim mieszkaniem na parterze… O, właśnie akurat teraz, stoją i napierdalają pod moimi drwiami plotki. M A S A K R A. 6 rano – słyszę jak sprzątaczka pierdoli głupoty, zamiast zamieść klatkę, co do niej należy to obrabia dupę każdemu sąsiadowi po kolei. To jest jakaś tajna sieć porąbanych starych bab bez życia – mają swoje komórki – sprzątaczka siedzi w bazie, udaje, że sprząta i nasłuchuje, obserwuje. Bąka na klatce nie puścisz, żeby kretynka o tym nie wiedziała. Puka do mnie kumpel, chce pogadać, a ja co widzę? Główkę sprzątaczki wystającą zza załamania schodów między piętrem a piwnicą – ucho skierowane prosto na nas, żeby jak najlepiej wszystko wyłapać. Inna akcja – puka do mnie listonosz – i kogo widzę? Pierdoloną w dupę przez 10 murzynów sprzątaczkę, która próbuje mi wmówić, że wystawiałem coś na korytarz piwniczny – chuj, że mnie nie było w piwnicy chyba od pół roku! Ona na to „no, teraz to winnych nie ma”… Nie wiem czy ona jest tak prosta i głupia, że nie wie co mówi, czy tak perfidna, że potrafi zasugerować w taki właśnie sposób, że to moja wina, że chuj wie co leży na piwnicznym korytarzu! Ktoś do mnie puka o 6 rano… hmmmm… NAPIERDALA DZWONKIEM… kto to? Sprzątaczka z gościami z administracji, bo nie mają kluczyka do jakiejś części jebanej piwnicy, w której pół roku mnie nie było bo mam to w DUPIE! Inny dzień – siódma rano – puk, puk – sprzątaczka. Coś jej cieknie do kantorka, więc oskarża mnie, że jej zalewam tajną bazę w piwnicy. Wpuszczam ją do domu, żeby jej pokazać, że nigdzie nic nie cieknie – nie omieszka przy tym okręcić głową niemal o 180 stopni całe mieszkanie i omieść wzrokiem każdy kąt… Masakra. Jak do mnie nie puka, to stoi na dole i gada ze starymi agentkami, które pracują w terenie – chodzą do przychodni, na zakupy, nie wiadomo gdzie – i puszcza im informacje, by te rozgłaszały wieści, co się dzieje na klatce, na cały świat swoją pocztą pantoflową. I tak kumpel z naprzeciwka, który od czasu do czasu miał wolną chatę, więc zapraszał do siebie panienkę na jakieś winko i posiadówkę stał się narkomanem, który gdy tylko nie ma nikogo w domu, robi z mieszkania melinę. W ogóle – każdy młody człowiek w klatce to dla tych starych KUREW narkoman i chuligan. Każdy leżący pet na klatce – to nasza wina. Ale jak przyjdą podpici robole z administracji ze szlugami w gębach to im o mało do dupy nie wejdą, tacy są wspaniali i zajebiści. Brak mi słów. Brak siły. JA PIERDOLĘ! Polskie bloki, polskie gówno, masakra. Aaaaa, no prawie bym zapomniał – sąsiadka trzy klatki dalej 24 na dobę w oknie – to kolejna członkini ekipy wywiadowczej – dosłownie, nie wyolbrzymiam – siedzi w jebanym oknie 24 na dobę, na zmianę z mężem i młodszą córką, którą wyszkoliła. Widzą z kim się witasz, z kim rozmawiasz, a potem tworzą na ten temat teorie spiskowe. Znajomy z osiedla – debil i kutas – ale rękę mu podaję żeby nie mieć kłopotów, bo to taki dres – alkoholik. Nawet z nim nie gadam – po prostu sąsiad z bloku to podaję grabę i jest luz, idę dalej w swoim kirunku. I co się dowiaduję od ojca – że sąsiadki mówiły z kim ja się zadaję, że to kryminał, że już nieraz mnie widziały jak z nim sie trzymam… no ja pierdolę… Zaprosiłem 3 kumpli do siebie do domu – młodzi, kulturalni, jeden student asp, drugi medycyny, trzeci dziennikarstwa i grafiki komputerowej – kulturalni porządni ludzie. Wypiliśmy po parę piwek, posiedzieliśmy do drugiej w nocy, muza była cicho, pogadaliśmy i co… U MNIE JEST MELINA! Są imprezy, głośno całą noc, każda sąsiadka nie może spać. Mojże jakby kurwa zamias leżeć z uchem przy ścianie zajęłaby się swoimi sprawami STARA KURWA to by się wyspała, a nie podsłuchy. Pewnie napierdalała ze szklanką przy ścianie… Boże daj mi sił, bo nie ogarniam starych bab i ich spisków!
Komentarze do "Sprzątaczka i sąsiadki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ha ha ha ha ha ha ha :)))
00 -
Odpowiedz
Świetny tekst w tym smutnym jak pizda mieście 🙂
00 -
Odpowiedz
Spiski, stare baby, podsłuchy… może to znamiona cięższysz urojeń?
00 -
Odpowiedz
No ale przyznaj, że również doskonale się orientujesz kto gdzie i kiedy 24 h/dobe siedzi i o czym rozmawia………. interesujące
00 -
Odpowiedz
Twoja chujnia nie trzyma się kupy. ASP i bycie porządnym wzajemnie się wykluczają.
00 -
Odpowiedz
pomyśl jak możesz im wystrugać jakiś numer wykorzystując ich zaangażowanie w sprawy innych.mogą być jajca do podłogi a Ty smucisz. 🙂
00 -
Odpowiedz
No ziomeczku, wszystko spoko, ale nie pierdol mi tu że do 2 w nocy siedzieliście i było cichutko. Sorry, ale w nocy słychać zwykłą rozmowę w tych zajebanych blokach a co dopiero 4 piwkujących kolesi. Co to kurwa knajp u was nie ma?
01 -
Odpowiedz
Wrzuć jej granata do kantorka xD
00 -
Odpowiedz
@3 znamiona jakich urojeń..?;>?:D hehe
00 -
Odpowiedz
Sorry, stary, ale uśmiałem się z twojej chujni. Znałem po trosze ten problem, kiedy mieszkałem ze starymi w bloku „sowieckim” i pełno starych gamoni dokoła, szpiclów, podsłuchiwaczy, itp. Teraz, kiedy się wyprowadziłem, na nowym osiedlu nikt nikogo specjalnie nie podsłuchuje, trochę starszych ludzi, dużo młodszych na kredytach, którzy zapierdalają 6-18 i tyle wszystkich widać, nikt nikomu nie zagląda w talerz, a nawet rzadko kogoś spotkać, a jeśli już to kończy się letnim (nie-zimnym i nie-ciepłym) „dzień dobry” i jakoś niespecjalnie komuś się chce wdawać w gadkę, bo też i o czym, i po co… zwłaszcza jak trzeba na te kredyty zapierdalać do usranej śmierci. Trzymaj się, stary.
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Ależ Tys jest gałgan?!?! Ta sprzątaczka tak Cię nachodzi, dzwoni i puka bo chce żebyś ją w końcu wyłotoszył!!!
00 -
Odpowiedz
pjona ziomek! Wiem co czujesz. Tyle,że ja mieszkam na wiosce ale mam podobnie.. A na komentarze u góry nie mam sił kurwa.. Nie rozumiecie sytuacji to na chuj sie udzielacie? Stare baby maja sieke w mózgu i nie maja sie czym zajmować to napierdalaja na ludzi. powiem szczerze,że nawet moja własna babka je taka. Ostatnio siedziała przy oknie i patrzała czy sasiadka idzie do domu , bo kolezanka po fachu dzwoniła i jej powiedziała , że idzie z miasta na pieszo.. Albo już fajki spokojnie nie mozna zapalic , bo ludzie wychodzą z domu i czają kto puszcza dymek.. Dajcie spokój.
01 -
Odpowiedz
kiedyś wynajmowałem na wawskiej Woli kawalerkie, to i wię, że są takie- wykluczone już z życia przez wiek- wdowy. i szczerze- ale szczerze! miałem na nie wyjebane. kompletnie. po co się wkurwiać, nic to nie da. po prostu żyj. i szukaj nowego lokum, jeśli to życie jest tak zasrane przez te babcie zasrane.
00 -
Odpowiedz
„babka je taka” „na pieszo”… nie no nie musiałeś dodawać, że jesteś z wsi
00 -
Odpowiedz
@13
To ja, spod 11. Zgadzam się z sieką w mózgu u starych pierdół, ale weź nie pierdol, bo objąłeś komentarzem wszystkie powyżej twojego, w tym mój. PIS, man, bo nie wydaje mi się, żebym nie wiedział, o czym mówi, a to, że wspomniałem o frajdzie z postu autora to mała reminescencją sprzed paru lat, gdzie sam byłem świadkiem takich scen, czasem i obiektem obserwacji, ale, na szczęście, już to za mną. Trzymaj się, autor, kciuki w górę.00 -
Odpowiedz
Bardzo ciekawie opisana chujnia, kilka razy się uśmiałem, brawo za styl, autorze! 🙂
A ja osobiście chujnię taką dzielę mieszkając w akademiku – tez od samego rana sprzątaczki zamiast robić swoje napierdalają jedna do drugiej z obu końców – bądź co bądź długiego – korytarza. I jeszcze jape do ciebie wydrze, że masz czelność wchodzić/wychodzić akurat jak ona podłogę umyła. Nosz kurwa, od tego jest klatka schodowa, żeby nią chodzić.00 -
Odpowiedz
Popieram, tekst świetnie napisany. Co do tych agentek, to zdarza mi się spotykać takie kiedy odwiedzam babcię ( mieszka w starym 10 piętrowcu ). Stwarza to okazje do wielu zabawnych sytuacji ? Wchodzi taka do windy (wiem, że szła za mną) a tu ja twarzą do kąta, szepczę coś o „policzeniu się z tym draniem”, albo inna gapi się na mnie z uchylonych drzwi, zatrzymuję się i przypatruję, przechylając głowę na bok i robiąc oczy jak 5 złoty.
Tobie sugeruję, że skoro Cię podsłuchują to zacznij podrzucać im fałszywe informacje, np. o tym, że dziś wieczorem pod klatką ktoś sprzedaje dragi i potem patrz jak czają się w krzakach. Albo zaproś sprzątaczkę do domu a tam niech leżą jakieś podejrzane rzeczy, np atrapa gnata (nie musi być na widoku, ona i tak wyczai):)Pozdrawiam00 -
Odpowiedz
Doskonale cię rozumiem stary. U mnie też sąsiedzka brać uwielbia wystawać przed blokiem albo na klatce schodowej i tworzyć pieprzony klub dyskusyjny. Kiedy koło nich przechodzisz, to ściszają głosy a jak odejdziesz kawałek to już mają kolejny temat do plotek. Nienawidzę tego!!!!
00 -
Odpowiedz
no cóż takie jest życie w blokach to nie ma swobody ani prywatności taka prawda… bo trzeba być cicho trzeba uważać żeby nic nie spadło, sąsiedzi słyszą rozmowy itd. , okna są na następne bloki i wszystko widać, ale ludzie w takich miejscach to jest dopiero masakra, różne oprychy, wścibscy ludzie wtrącający się w życie innych, ech masakra jakaś
i nie jeden psycholog albo nawet psychiatra zrobiłby doktorat na takich ludziach… no cóż jedyne co można zrobić to traktować jak powietrze, w miarę możliwości unikać, kulturalnie gasić takich ludzi, raz i stanowczo zaprzeczać, bronić samego siebie jak w tej sytuacji z piwnicą, ale być kulturalnym mimo wszystko itd.
00 -
Odpowiedz
Człowieku miej wyjebane co ta pizda gada. Przecież twoi znajomi wiedzą jak jest i tego nie zmieni jakaś stara pizda. Pozdro 😀
00
Emigracja
2013-03-06 18:16Spakowałam córkę, siebie i w drogę! Do męża- człowieka sukcesu z syndromem Piotrusia Pana, który kurwa przecież kiedyś będzie bogaty! Zamkniętego w sobie, nieczułego gbura, z którym nie chce się wychodzić do ludzi. Ale przecież ja go nie zostawię, bo tak go kocham, że niespełna 2 lata temu z tego powodu odwołałam ślub z biologicznym ojcem mojej córki pozbawiając go praw do dziecka… Teraz krucho z kasą więc muszę iść do pracy. Ale jak tu znaleźć godną pracę, kiedy nie znam języka?! Może wrócę do Polski… Ale tam przecież bieda i mieszkać z teściową… Ni chuja. tutaj czegoś poszukam! Chociaż zajebiście tęsknię za rodziną, która w Polsce musi stawiać czoło niespełnieniu życiowemu wynikającemu z bycia sponiewieranym Polakiem. Chyba powinnam wrócić… gdyby widzieli jak mała się dobrze chowa, to byliby weselsi… Ale ja przecież nie godzę się na szmacenie uczciwych ludzi, stąd ta emigracja! Nie chcę tu być! Nie chcę być tam!
Komentarze do "Emigracja"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jakie panstwo?
01 -
Odpowiedz
NIespójny tekst, częściowo nielogicznie zapisany, ale generalnie masz problem jak wielu, uzbierasz trochę to wrócisz – teraz nic więcej nie zdziałasz
01 -
Odpowiedz
widziały gały co brały
10 -
Odpowiedz
Taaaa biologicznego ojca się nie chciało, może za biedny teraz księciu z bajki się nie wiedzie trza iść do pracy jak zwykły robol, a kiedy paznokcie malować? kiedy gapić się w TV? Ach te problemy natury życiowej, się pytam w takim razie JAK ŻYĆ? Żałosne
00 -
Odpowiedz
A jedźcie wszyscy w pizdu! Krzyż na drogę i nara. Kurwa koleś gbur i chuj ale i tak z nim siedzisz. Co za bezsens. Poza tym męczą mnie te wszystkie emigracyjne teksty i słuchanie zwierzeń ze zmywaka, budowy, lidla czy kurwa innej szklarni.
00 -
Odpowiedz
Trzeba se było znaleźć jakiegoś fajnego, miłego i bogatego faceta to by Ci się wiodło 🙂 a tak to masz co chciałaś i działaj:D
00 -
Odpowiedz
Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Puściłaś się z chłopem i zaciążyłaś, wychowywałaś dziecko bez ślubu a kiedy biologiczny ojciec twojego dziecka chciał wziąć ślub by wreszcie poukładać pewne rzeczy w waszym życiu to ty zostawiłaś go dla jakiegoś fagasa, którego nawet nie jesteś pewna czy kochasz? Niezła patologia… Współczuję twojemu byłemu, obecnemu i przyszłym.
00 -
Odpowiedz
To jest chujnia, ale jak dzieciata kobieta klnie, to mnie krew zalewa…
01 -
Odpowiedz
@3 i @4 miałem napisać to samo ale mnie uprzedziliście. Odwołać ślub dla jakiegoś palanta? Tamten dałby jej pewnie wszystko a z tym jest nieszczęśliwa. Szkoda tylko tamtego faceta i dziecka, bo autorki ani trochę haha chora.
00 -
Odpowiedz
Do Polski nie wracaj, gdziekolwiek jesteś! Ja też tęsknie, dzieci nie mają tu babci, dziadka, wujka czy cioci ale do kraju już bym nie chciała. Gdyby sie tak dało złożyć w całość to co lubie na obczyźnie z tymi co w kraju zostało…Nie wracaj, sama z dzieckiem też dasz sobie rade! Znajdź znajomych najlepiej nie Polaków bo tak łatwiej język przyswoisz a potem to już poleci
00 -
Odpowiedz
i tak wlasnie sa pojebane baby,nie wiedza czego chca tylko pipa mysla, zbudz sie ty wieprzu ze swojego snu
00 -
Odpowiedz
@10 – nie no jasne, niech wszyscy wyjadą i mają tak „wspaniale” jak Ty. Uczyńmy z Polaków sługów Niemców i Brytoli.
00 -
Odpowiedz
@ 10 znajomych koniecznie nie z polski jeszcze jej się trafi kolejny gołodupiec i trzeba będzie znów iść do pracy. Moja rada jest taka podrywasz jakiegoś „nie polaka” wrabiasz go w alimenty i wracasz do TV i lakierowania pazurów.
00 -
Odpowiedz
Spoko Donek wyczarterował już samoloty – w końcu obietnice o powrocie z emigracji polskiej spełni.
00 -
Odpowiedz
sraj na te wszystkie opinie wokol.to nie ci ludzie przezyja twoje zycie.zmien to co tobie nie odpowiada nawet ponoszac wszelkie ryzyko bo inaczej macki chujni wszedobylskiej ciebie nie wypuszcza do konca dni twoich.odwagi.kazdy moze cos zjebac w zyciu nawet o wiele powazniej od ciebie wiec zwyczajnie sie od tego oderwij i zacznij od nowa.brzmi banalnie?trudno!najprostsze decyzje zazwyczaj sa banalne,ale potrafia wszystko zmienic.
00 -
Odpowiedz
@15 ale po to ta chujnia by były komentarze i nie wolno na nie srać
00 -
Odpowiedz
@16-oczywiscie,ze po to ta chujnia aby byly komentarze,ale robic z nimi wolno co sie zachce wiec to troche niefart pisac „niewolno na nie srac”.wolno.oczywiscie,ze wolno.
00 -
Odpowiedz
Byłem za granica i nigdy nie pojadę więcej ciesze sie że ludzie wyjeżdźają z polski bo to w większości „świnie i odpady” wiem jacy oni sa nie dobrzy za granica. Ps.Maluj paznokcie po pracy ;p
00
Tramwaje zmieniony rozkład
2013-03-05 21:30Dzień w dzień dojeżdżam tramwajem do Chorzowa, zazwyczaj nie przeszkadza mi wiele rzeczy, ale ostatnio wręcz wkurwił mnie zmieniony rozkład jazdy.
Na mojej trasie lecą tylko 2 numery tramwajów i co musieli oczywiście odjebać, oprócz podwyżki miesięcznego o 6 zł? ZMIENIĆ KURWA ROZKŁAD. W efekcie pomiędzy każdą pełną godziną robi się potężna luka, tzn. jeden numer jedzie 7:10 i 7:40 a drugi 7:20 i 7:50. Efekt tego jest taki, że powstaje gigantyczna 20 minutowa luka.
Do tego dochodzi też fakt, że moje ulubione stare tramwaje jadą akurat o 7:10, więc żeby nie czekać w szkole jak idiota pół godziny, muszę jechać niskopodłogowym karlikiem, który zawsze jest zajebany, o 7:20…
Moje kochane stare tramwaje 7:23 odeszły w niepamięć…
Druga kwestia również związana z tramwajami to kobiety z wózkami. Nosz kurwa, dzisiaj wracając ze szkoły (a jakże, jebany karlik) jednymi drzwiami wpierdolilo się 6 wózków, skutecznie blokując całe wyjście. Do tego doliczcie sobie ludzi, którzy stoją jak idioci przy wyjściu nawet gdy jadą 20 przystanków, podczas gdy w innych miejscach tramwaju jest pełno miejsca. Dlatego właśnie niskopodłogowce nigdy nie będą lepsze od tych 50 letnich staruchów.
Trzecia sprawa to właściwie pytanie: Gdzie idą pieniądze z biletu miesięcznego ja się pytam? W miesiącu przynajmniej kilka tramwajów się spierdoli i trzeba kombinować jak dotrzeć do celu, niektóre tramwaje nie wiem jak to nazwać, ale coś jakby traciły biegi. Tramwaj rusza i żabka, za 2 razem to samo, dopiero za 4 razem jedzie normalnie. Do tego otwierające się na zakrętach drzwi. No kurwa bilety co 2 miesiące droższe o kilka złotych, a te tramwaje ostatnie renowacje miały 10 lat temu.
Patologia, chujnia o tramwajach.
Wielu z was spyta mi się czemu nie popierdalam z buta albo nie jeżdzę samochodem?
Bo mam za daleko i bo mnie nie stać.
Nie jestem z tych, którym starzy po zdaniu prawka kupują samochód, aby ich pociecha mogła wozić dupsko samochodem w wieku 19 lat. A sporo osób z klasy właśnie tak ma i wkurwia mnie to, że podczas gdy ja tłukę się jebanym tramwajem 20 minut w smrodzie i ubóstwie, oni jadą sobie klimatyzowanym autkiem bez odrobiny wysiłku.
Komentarze do "Tramwaje zmieniony rozkład"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Masz pecha jeżdżąc tramwajem, ale świata narzekaniem nie zbawisz. Pomarudzisz sobie możesz, ale obawiam się , że na razie to jest jedyne, co w tej sprawie możesz zrobić.
00 -
Odpowiedz
Zapierdalaj Kolego na to aby twoje dziecko woziło dupsko w wieku 19 lat samochodem.
00 -
Odpowiedz
Znam ten ból… Ale skończyłem szkołę, byłem za granicą, teraz kupuję motocykl… I walić wszystko. Jeszcze się urobię na utrzymanie rodziny, teraz czas korzystać z życia! Mam dość tego kraju, gdzie jak mówisz płacimy i wymagamy a dostajemy tylko po pysku. Pasja, to ucieczka od tego syfu… Trzymaj się.
10 -
Odpowiedz
jeździłem do technikum 45 minut przez 2 lata tramwajem.
Wiem jedno rower jest szybszy.10 -
Odpowiedz
Tramwaje Śląskie to ewidentna kompromitacja i kpina z pasażerów. Szczerze współczuję ci człowieku i uwierz, wiem co piszę, bo woziłem ludzi tym dziadostwem. Zrezygnowałem w obawie o swoje i cudze bezpieczeństwo, albowiem siadając za sterami, dowiadujesz się dopiero na czym polega survival. Wozy są niesprawne, nie hamują, albo hamują niepełną mocą. To co wspomniałeś o „żabce” to wybijanie stycznika liniowego i zaniki jazdy. Te złomy nie powinny wyjeżdżać poza bramę zajezdni, tymczasem TŚ S.A. każą wozić nimi ludzi. Drzwi same się otwierają, bo zmusza się motorniczych to zrywania blokad jazdy, byleby wagon kulał się do przodu. Bezpieczeństwo jest nieistotne – liczą się wozokilometry, za które płaci KZK GOP. Kwestia rozkładu i drożejących biletów to osobna sprawa – tym rządzi właśnie KZK GOP – kolejny krwiopijca, który tylko bierze a w zamian nic nie daje. Prezesi, inspektorzy, biurokraci – to oni są utrzymywani z kieszeni pasażerów. Przewoźnik dostaje za wyjeżdżone wozokilometry tak niską stawkę, że nie stać go nawet na wymianę taboru na nowy. Miasto też nic nie dokłada, bo panuje przekonanie, że lepiej wyremontować rynek, lub pierdolnąć galerię handlową, niż kupić coś, co będzie służyło ludziom na co dzień. Ponieważ oferta przewozowa jest kpiną z ludzi, ci przesiadają się na samochody, rowery itd. Jeżdżą tylko ci co muszą, co w konsekwencji powoduje jeszcze większe uszczuplenie budżetu. Bilety drożeją, tabor się rozpada, pasażerów ubywa – no i błędne koło się zamyka. A to tylko dlatego, że przez dziesiątki lat biznes i zachłanność jednostek dominowała nad interesem dla ogółu. I to się w końcu zemściło. Szczere wyrazy współczucia dla ciebie, drogi autorze.
10 -
Odpowiedz
Musisz zwiększyć masę, wtedy poradzisz sobie w tramwaju.
10 -
Odpowiedz
Weź opanuj się. Ostatnio za bilet w Warszawie miesięczny normalny na 2 strefy (czyli taki „aglomeracyjny” nazwijmy to) zapłaciłam prawie 200 zł.
00 -
Odpowiedz
7.On wie co mówi, te tramwaje na śląsku to jest jakiś koszmar.Jadą z prędkością 10 na godzine i trzęsie w nich jak cholera.Podróż Warszawskim tramwajem wydaje się luksusowa.
00 -
Odpowiedz
W Łodzi nie lepiej, ostatnio 15-minutowa droga na uczelnie zajmuje mi po 40 minut stania w korkach i przytulania się ze śmierdzącymi polaczkami. Zastanawiam się, czemu by tego chujstwa po prostu nie sprywatyzować? Zaraz będzie płacz, że pousuwają nierentowne połączenia – a skąd wiecie? Nic gorszego od transportu publicznego być nie może. dobra, koniec pierdolenia – wsiąść, przejechać, wysiąść, zapomnieć.
00 -
Odpowiedz
Nie przesadzaj. Ludzie , którzy dojeżdzają z wiosek do szkoły czasem mają jeden autobus na 5 godzin.
00 -
Odpowiedz
Tu numer 7: Oboje pracujemy w korporacjach – ja w branży consultingowej on w surowcowej. Ludzie, naprawdę można. W tym co mówię nie ma żadnego haka, ściemy. Jakichś super kokosów nie zarabiamy – ja 2,5 tys netto, on 4 tys netto, ale pracę mamy oboje fajną, możemy wynająć mieszkanie i żyć spokojnie. Mieszkamy w Warszawie, nikomu pracy nie „podpierdoliliśmy” 🙂
00 -
Odpowiedz
@11 ?????????????????????
00 -
Odpowiedz
Mam podobną chujnię tylko, że z samolotami. Zawsze mialem lot o siódmej rano a tu nagle zmienili na piątą po południu. Na chuj ja się pytam. Komu to przeszkadzało? Jesli samolot był zawsze pełny to chyba był o dobrej godzinie. Pewnie jakiś cipowaty idiota zmienil coś dobrego tylko po to, żeby pokazać , że cos robi. Ja rozumiem takie idiotyczne postępowanie np. w urzędzie ale w prywatnej firmie to co najmniej dziwne.
10
Urząd pracy
2013-03-05 18:51Dziś w urzędzie pracy zostałam poinformowana przez jakąś zmęczoną życiem 18-latkę – stażystkę, że mam za wysokie kwalifikacje i nie są mi w stanie przedstawić żadnej oferty pracy, a nawet stażu. Prawda jest taka, że Ci co maja plecy i znajomości mają 2 staże do roku, jest dla nich miejsce na szkoleniach z unii i dostają dotację… a zwykły człowiek po studiach, może sobie dupę podetrzeć dyplomem.
Komentarze do "Urząd pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
tak więc śmiało, papier w dłoń i po owocnym wypróżnieniu zrób z niego użytek…. tylko pognieć go przedtem bo może okazać się trochę twardawy 😉
00 -
Odpowiedz
pierdolicie, dla chętnego nic trudnego
10 -
Odpowiedz
Chętny(a)2- pierdolisz.
01 -
Odpowiedz
Prawda tylko znajomości się liczą w tym chorym kraju.
00 -
Odpowiedz
to nie jest urząd pracy tylko urząd do kreowania bezrobocia.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
Skończ pieprzenie i weź się za siebie. I ja i mój narzeczony mamy oboje fajną pracę (mamy 24 i 25 lat) znalezioną w normalny rynkowy sposób – przez zwykłą rekrutację. Nie ma mamy żadnych koneksji. Ja nie mam ojca i matkę sprzątaczkę, on ma ojca elektryka w kopalni. Ale oboje skończyliśmy studia i jeszcze podczas nich zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia zawodowe.
Więc naprawdę – jak się chce to można. Tylko trzeba przestać pieprzyć i zacząć coś robić.01 -
Odpowiedz
Do 7-ale może autorki nie kręci praca w maku.
A w ogóle to trzeba kurwa coś umieć,a nie studiować.10 -
Odpowiedz
7. – Pierdolisz.
00 -
Odpowiedz
Do 8. Praca w maku? Co to takiego?
00 -
Odpowiedz
Tak jest i będzie, było myśleć o zawodzie bo po studiach jesteś mpo.
00 -
Odpowiedz
@7 pochwal się ile masz netto na łapkę Ty i ten Twój niedoszły żonkiś. I w jakim charakterze pracujesz bo może faktycznie to jakiś syf w MaCku 😉 i przede wszystkim czy jesteś „słoikiem” bo może dajesz rady komuś komu podpierdzieliłaś prace w jego miejscu zamieszkania?
10 -
Odpowiedz
Za wysokie kwalifikacje? Boją się, że połowę z nich byś zmiótł jednym dmuchnięciem, bo robotę mają po znajomości, a chuja się znają – żeby sobie nie szkodzić po prostu kazali Ci spierdalać. Przykre, ale być może prawdziwe. 🙂
00 -
Odpowiedz
no niestety takie życie…
00 -
Odpowiedz
Ja się zgadzam z nr 7. Po studiach, bez żadnych znajomości, poszedłem na staż do miejsca gdzie chciałem pracować, pokazałem się z dobrej strony, a potem mnie zatrudniono. Może obecnie nie zarabiam dużo, ale za to nauczyłem się masę rzeczy i dalej zdobywam doświadczenie. Dzięki temu ten dosyć specjalistyczny rynek będzie stał otworem dla mnie w przyszłości, bo wiem, że jest duże zapotrzebowanie na specjalistów w mojej dziedzinie 🙂
00 -
Odpowiedz
@ 13 zgadzam sie z Tobą szczególnie z kawałkiem o dmuchaniu 😉 a dla autora rada w temacie dmuchaj chłopie dmuchaj przez łóżko może robotę znajdziesz 😉
00
Burdel w papierach
2013-03-04 18:57Miał wysłać PIT-11, nie wysłał. Tydzień temu dzwoniłem, mówił że wyśle mailem. Dzwonię znowu, to teraz pierdoli jakieś głodne kawałki, że „mail nie doszedł, może błąd w adresie”. No to weź wyślij, napisałem ci maila, masz adres. Dupa, nie wysłał. Mógłby chociaż lepszą ściemę wymyślić – że im ukradli torbę z papierami, jakaś kurwa powódź, meteoryt, cokolwiek, a nie takie gówniane wymówki na poziomie gimbusa, co nie odrobił lekcji.
Komentarze do "Burdel w papierach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
skurwysyn
20 -
Odpowiedz
Zakabluj typa do US w końcu to jego zasrany obowiązek, a mailem to on sobie może….. musi mieć potwierdzenie, że odebrałeś
00 -
Odpowiedz
Utop go w lyzce wody!
00 -
Odpowiedz
na wuj wam te podatki i potem się z nich tłumaczyć. zacznijcie w końcu myśleć i przestańcie być debilami.
00 -
Odpowiedz
miał obowiązek dostarczyć PIT11 do 28.02. inaczej masz prawo poinformowac us o braku mozliwosci rozliczenia sie
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ta, to też by cię wkurwiały taśmowe patałachy, które nie wiadomo skąd mają kontakt do ciebie i żebrają o jakieś wypłaty, PIT-y, ubrania robocze. Zrozum człowieku, że świat nie kręci się wokół ciebie. Są ważniejsze problemy i wyższe sprawy niż twój bon do Tesco. Może właśnie twój Szef podejmuje decyzje, które chronią twoją dupę, twoje miejsce pracy i twoją kromkę chleba, a ty trujesz o jakiś PIT. Doceniaj to, co masz, przyklej uśmiech na mordę i zdubluj wydajność, a gdy nadejdzie czas na twoją maluczką sprawę, możesz być pewien, że szef znajdzie czas.
00 -
Odpowiedz
nie zwracaj uwagę na @ 6 jakby Twój szef zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem stać by go było na dobrych księgowych i porządnych pracowników działu kadr. Po jednym Twoim upomnieniu baby w księgowości już miały by brąz w galotach. A tak to wnioskuję, że Twój szef to zwykły szczur który nie potrafi buta zawiązać a co dopiero podejmować jakieś decyzje kabluj fagasa do US i tyle w temacie.
00
Polscy sportowcy
2013-03-04 18:57Czy to tylko ja, czy może polscy sportowcy nie dość, że nie potrafią wygrywać (wyjątki czy rodzynki pokroju Stocha albo Janowicza potwierdzają jedynie regułę), to nie potrafią również z godnością przegrywać? Mam wrażenie, że przegrywać nie potrafimy wręcz my wszyscy jako naród; kiedy trafi nam się jakiś dobry sportowiec, od razu wynosi się go do rangi niemal pół-boga, a kiedy ów heros zachodzi daleko po to tylko, aby u samego szczytu przegrać, od razu zaczyna się szukanie winnych na siłę. Tak było z Małyszem, za którego przegranymi zawsze stał albo zły wiatr, albo skocznia nie taka, albo jakiś Szwab pokroju Hannawalda czy Schmitta, bo przecież jak te germańce w ogóle śmiały być lepsze od naszego Adama. Tak jest z obydwiema pulchnymi paniami Radwańskimi, które na ogół do finału dochodzą tylko po to, żeby tam przegrać z jedną z sióstr Williams, pod adresem których już w Polsce sypią się różne inwektywy i które już są przedmiotem niewybrednych żartów. Tak jest teraz z podobną do lamy panią Kowalczyk, która talent może i gdzieś ma, ale która na ostatnich metrach niemal zawsze przegrywa z Marit Bjørgen albo tą drugą Norweżką i która teraz wobec tego strzeliła focha i przebąkuje coś o końcu kariery. Przy okazji ostatniej porażki winą obarczyła swoje…narty. Może śnieg też miał z tym coś wspólnego, co? Oczywiście również Norweżek nie ominął gniew polskich kibiców, przecież obydwie szprycują się jakimiś środkami i jeszcze mają czelność mieć jakąś astmę czy inną gruźlicę, prawda? Ja rozumiem, na czym polega kibicowanie, naprawdę rozumiem – sam też lubię czasem jakiś sport obejrzeć – tyle że w Polsce przybiera ono zwykle jakieś groteskowe formy, jak wszystko zresztą w tym kraju.
Komentarze do "Polscy sportowcy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zgadzam się z Tobą co do joty.
01 -
Odpowiedz
zaraz będzie że to wina PO lub PiS Polska to dziki kraj
01 -
Odpowiedz
Szczypiorniści zawsze reprezentują nas na poziomie.
01 -
Odpowiedz
Jak ja nie lubię takich zakompleksionych ludzików! Jedyna rzecz, którą różnimy się na niekorzyść na tle kibiców innych narodowości w tym temacie jest taka, że np. w takich Niemczech wszyscy stoją za swoimi murem. Takie zasmarkane płaczki nie mają tam poklasku, tak jak u nas.
Dziennikarz pyta Kowalczyk co się stało, że nie wygrała. Równie dobrze mogłaby odpowiedzieć, że g. ich to obchodzi, bo ona biega dla siebie. Ale nie, chce być lojalna wobec kibiców, nawet takich malkontentów jak Ty i wychodzi z założenia, że należy im się wyjaśnienie nieco bardziej rozwinięte, niż „byłam gorsza, to przegrałam”.10 -
Odpowiedz
Słowianie to rada dobra w sportach siłowych, nic więcej się nie uda.
00 -
Odpowiedz
polak nie porafi normalnie kibicować. są 2 grupy „kibiców” w tym kraju: 1. ci którzy kibicują tylko w czasie sukcesów zawodnika. gdy idzie mu gorzej zostaje olany 2. fanatycy, którzy skoczyliby za swoim bożyszcze w przepaść. pomimo ewidentnych powodów do krytyki nigdy nie powiedzą złego słowa a słabsze wyniki są zawsze efektem „czynnika zewnętrznego”. idol zawsze jest wybielony i usprawiedliwiony a jego rywale wrogami nr. 1. czyli patologiczny bezkrytycyzm
01 -
Odpowiedz
w dupie byłeś, gówno widziałeś
10 -
Odpowiedz
w ping pongu chyba coś wygrywamy co roku. A że ja w dupie mam sport to nie wkręcam się w tą matriksowo sportową machinę.
00 -
Odpowiedz
@4 – jest jeszcze jedna różnica pomiędzy polskimi kibicami a kibicami innych narodowości: ci ostatni mają rzeczywiste powody, aby swoich sportowców traktować tak jak ich traktują, czyli niemalże z nabożną czcią i ogromnym uwielbieniem. Nasi sportowcy potrafią tylko dojść na szczyt – po drodze wespół z mediami rozbudzając nadzieje na zwycięstwo do jakichś zupełnie chorych rozmiarów – i tam przegrać, a następnie zrzucić całą winę na wspomniane pod bardzo słuszną szóstką „czynniki zewnętrzne”, bo tak łatwiej, tym bardziej, że i sami kibice zaraz podchwytują tego rodzaju alibi. Co do konkretnego przypadku pani Kowalczyk, faktycznie – jej fanom należy się bardziej szczegółowe wyjaśnienie; powinna była wprost przyznać, że sodówa jej do główki uderzyła, że miała gdzieś rady trenera i że po prostu przyszło jej za tę arogancję zapłacić. Jak się nie umie przegrywać z godnością – a zrzucanie winy na narty, trasę albo dziecinne oskarżanie rywalek o jechanie na dopingu i strzelanie focha przegrywaniem z godnością na pewno nie jest – to nie powinno się grać, proste.
01 -
Odpowiedz
@4 popieram, nie dość że że zakompleksiony to jeszcze cham.
00 -
Odpowiedz
@9 Największa różnica między polskimi, a zagranicznymi fanami jest taka, że u nas to są wszyscy znawcy i fachowcy, ta jak Ty, a nie zwykli ignoranci.
10 -
Odpowiedz
komentarz nr.4 jest słuszny, w polsce to muszą zawsze jątrzyć albo nasza justynka jest zła i nienawidzona(tak też się zdarzało z małyszem jak już przegrywał), albo narty i śnieg jest nienawidzony… osobiście optuje za drugą opcją… nie czarujmy się sport to loteria i niejednokrotnie gdyby nie pech, lepszy sprzęt, jakaś pierdoła a wyniki byłyby zupełnie inne, skąd wiecie czy inne narody też się nie spierają!!! Mi to jednak nie przeszkadza, no może taka eksploatacja ciągle tylko wygrywać albo jesteś śmieciem nie sportowcem… niejednokrotnie robią co do nich należy zdobyli jakieś medale to się tylko cieszyć… a szukanie przyczyny klęski jest super, o ile to nie jest jałowa dyskusja na stereotypy, ogólniki i wymówki gdzie nie ma winnych i tylko się truje atmosferę… bo to jest moim zdaniem polskim dnem i nie mam na myśli tylko sportu… ja osobiście nie lubię sportu i tej rywalizacji, co mi po tym że ktoś tam z polski szybciej przebiegnie? Może tylko takie coś mi miźnie delikatnie poczucie patriotyzmu i dostarczy jakiś emocji w przypadku wygranej… ci ludzie nie są dla mnie ani autorytetami, ani ich nie podziwiam, choć przyznam się że jestem pod wrażeniem wysiłków
00 -
Odpowiedz
To wina Tuska!!
00 -
Odpowiedz
Oj tam…
To z Justyną to przez śnieg bo sie lepił…00
Podążanie za modą
2013-03-03 16:24Jaki poziom inteligencji trzeba mieć aby robić z siebie debila? Do niedawna myślałem, że niewielki. Dziś to się zmieniło. Za sprawą kilku filmików, zachowań znajomych i nieznajomych. Może za szybko wydoroślałem i nie śmieszy mnie jakieś durne podążanie za modą i jaranie się tym.
W necie pojawiły się filmiki z serii „Harlem Shake”. I mówiąc szczerze mam kurwa dość zawalonej tablicy na fejsie z tego typu filmikami. Teraz się tym jaracie, gdybyście widzieli jedne z pierwszych wersji, publikacji z tej serii zostałoby to przez Was wyśmiane. Ale jak zwykle musiało się coś wydarzyć, że opinia ludzi się zmieniła… A no stało się, filmiki z tej serii wydało kilka znanych osób w tym pewna starsza populistyczna baba.
Krytykując zafascynowanie tym, spotkałem się z opinią, że jest to „oderwanie od rzeczywistości”. Kurwa, czy czytając dobrą książkę, z której możesz się czegoś nauczyć, oglądając interesujący film (nie, niekoniecznie dokumentalny), komedię, dramat, po prostu taki gatunek jaki lubisz, nie oderwiesz się od rzeczywistości? Czy spotkanie z przyjaciółmi nie pozwala Ci zapomnieć o problemach? Czy „odrywając się od rzeczywistości” nie możesz się przy okazji czegoś nauczyć?
Kilka(naście?) tygodni temu dostawaliście orgazmów, na widok wszystkich przeróbek związanych z południowokoreańskim „hitem” pod tytułem Gangnam Style. Pamiętacie? Nie minęło wiele czasu, a już znaleźliście nową fascynację! Nie będę pytał jak długo Harlem Shake będzie cieszyć się waszym zainteresowaniem bo znam odpowiedź. Tak długo aż do sieci nie wpłynie coś nowego.
Komentarze do "Podążanie za modą"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Znam twój ból – dokładnie to samo mnie wkurwia. Gdziekolwiek nie pójdę, tam wszyscy mają orgazmy na Harlem Shake, nawet ci, którzy tego nie znają. Przykład – Mój kolega 24/7 mówi „Harlem Shake” w… jakby to napisać… rytmie Gangnam Shit. Czemu? Bo idzie z modą, a samego Harlem Shake nie zna. Wszyscy lubią to, co inni, tylko po to, aby zyskać ich uwagę czy inne gówno.
00 -
Odpowiedz
Przybij piątkę, też zauważyłem, że ludziska lubią przy pomocy neta robić sobie gówno z mózgu. Ich wola, chcą być zjebani niech będą. Rada jest prosta, nie przyjmować do znajomych każdego, ja mam sześciu normalnych i to mi wystarczy, żaden nie wrzuca śmieci na tablicę. Selekcja sprawdza się zajebiści i w realu i w necie, nie ma co zadawać się z ćwierćmózgami.
00 -
Odpowiedz
przecież Tobie nikt nie i każe oglądać więc dlaczego Ty innym zabraniasz? zawsze możesz zablokować ich wiadomości na fb
00 -
Odpowiedz
Ja w kwestii formalnej: żeby ROBIĆ z siebie debila, trzeba najpierw nim NIE BYĆ. Ano bo przecież debil już niczego robic nie musi, ani z siebie, ani w ogóle. Howgh!
10 -
Odpowiedz
Też mnie wkurwiają te jebane Harlem Szejki. Najbardziej te polskie, w których polacy nawet tańczyć nie umieją, tylko debili z siebie robią wieśniaki pierdolone.
00 -
Odpowiedz
nic odkrywczego, koleżko
00 -
Odpowiedz
A ja myślę, że tego typu filmiki jak i fascynacje nimi są potrzebne, bo nadają rytm naszej Wszechsieci. Ja, choć – lekko mówiąc – nieprzekonany koreańską „techniawą” w wykonaniu Psy, z wielkim uśmiechem na twarzy oglądam kolejne wersje Harlem Shake. Bo takie już mam poczucie humoru – absurdalne do granic możliwości.
00 -
Odpowiedz
HS nie jest zły. Mi się to podoba(ze względu na muzykę) i oryginał wojskowy. Teraz powstało nowe kurestwo tytuł nuty + ,,goat” to jest dopiero debilstwo!
00 -
Odpowiedz
Kijem Wisly nie zawrocisz – w taka oto forme przepoczwarzyl sie swiat w XXI wieku. Mozna to conajwyzej zaakceptowac, lub nie zwracacac na to uwagi. Jesli mam byc szczery to nazwe „Harlem Shake” przeczytalem pierwszy raz w Twoim poscie, wiec moge uwazac sie za szczesliwca.
00 -
Odpowiedz
Nic z tym nie zrobisz,ale również nikt ci nie każe tego małpować czy oglądać.Fakt,że 99procent ludzi nawet nie wie do jakiego rodzaju muzyki jest zaliczany Utwór Bauuera(podpowiadam,jest to TRAP),z drugiej strony chłopaczkowi na takim FB przybyło jakieś 65k(o ile nie więcej..) lików od początku stycznia.. i znalazł się na okładce jednego z najbardziej prestiżowych magazynów na świecie co cieszy dość bo byłem jego fanem przed tym,gdy HS zaczął być taki popularny. Ale to nie ma się w żadnym stopniu do prawdziwego harlem shake(jest filmik jak ludzie z tejże dzielnicy wypowiadają się o tych filmikach..niezbyt pochlebnie i ich rozumiem bo to tak jakby cały świat robił gówno z naszych polskich tańców narodowych(może i lewe porównanie ale coś w ten teges).Jak ktoś wyżej wspomniał,internet robi ludziom gówno z mózgu,tak było jest i będzie. Po tym znowu będzie jakaś niedojebana moda na coś,niedługo to facet srający na ulicy będzie małpowany bo zrobią z tego mema albo inny syf. Polecam odcinek South Parku na ten temat,gdzie takie debilne zagrywki są wyśmiewane :D.
00 -
Odpowiedz
Krytykujesz podążanie za modą, a sam masz fejsika. Pozdro!
00 -
Odpowiedz
Takie snobistyczne towarzycho, pewnie tylko same ksiażki czyta? ale facebook jest przecież dla takich samych debili więc moja rada jest prosta; odłącz kabel od neta i idź dalej sobie czytać. Houk xD
00 -
Odpowiedz
Od kiedy cię tak bardzo interesuje co robią inni, co ? To, że coś cię nie podoba, nie musi od razu oznaczać, że jest bezwartościowe. Ilu ludzi na tej planecie, tyle opinii, gustów muzycznych, stylów modowych i poglądów politycznych. I bardzo dobrze, bo dzięki temu nie jesteśmy jednolitą, szarą masą. Moda przemija, nie odkryłeś Ameryki, chłopie. Właśnie na tym polega bycie trendy, aby nadążać za czymś co wyjątkowe lecz ulotne. Każdy człowiek szuka sposobu na wyrażenie siebie. Jedni tak, drudzy w inny sposób. Więc zupełnie nie rozumiem twoich frustracji. Razi cię coś ? – nie oglądaj tego. Wkurza cię coś w necie ? – nie klikaj na to. Nie podoba ci się czyjś wygląd ? – to nie patrz na niego. Proste i logiczne.
01 -
Odpowiedz
ale to jest naprawde zabawne. tak glupie, ze az smieszne i z takim dystansem jak stad do maroka. ja tez traktuje to jako „oderwanie sie od rzeczywistosci” na pare minut, wcale nie gorsze niz ksiazki, ktore tez czytam. za bardzo sie spinasz. mozesz po prostu pominac i nie ogladac. przyznaj, harlem shake, to tylko pretekst, prawda? chyba traktujesz zycie zbyt powaznie.
01 -
Odpowiedz
I tak mi nie uwierzycie, ale o ile hasło „Harlem Shake” słyszałem kilkukrotne, to nie wiem zbytnio, o co w tym interesie chodzi i nie ciągnie mnie do tego. Tak samo zresztą, jak do założenia konta na Fb. Może jestem prehistoryk, sam nie wiem.
10 -
Odpowiedz
Wiecie co jest najlepsze? nie mieć facebooka, nie oglądać TV i nie gadać z idiotami. W wolnym czasie wyjść z normalnymi znajomymi na piwko, poczytać, pobiegać. Ja od lat to praktykuje i mam święty spokój. Nawet nie wiem co to jest Harlem Shake i nie chce wiedzieć.
00 -
Odpowiedz
Nie wiem co to Harlem Shake i co to Gangcoś tam i mimo wszystko nie jestem szczęśliwym człowiekiem 🙁 ale domyślam się, że nic nie tracę.
00 -
Odpowiedz
panie, idź pan w chuj
00 -
Odpowiedz
gangbang in harlem!
00 -
Odpowiedz
ale jazda, właśnie się dowiedziałem co to jest Harlem Shake – to nie żart – i to kogoś kręci ? co ci ludzie biorą ?
00 -
Odpowiedz
@11 Wyjąłeś mi to z ust. Dobrze, że przeczytałem komentarze przed napisaniem odpowiedzi, bo by był dubel
00 -
Odpowiedz
panie 17. też tak myślę nic człowiek tak czy siak nie traci… ale nie dajmy się zwariować samotność jest zła i zbyt częste kontakty z innymi ludźmi są szkodliwe dla psychiki… ja tego harlem shake wysłuchać do końca nie mogę to zbyt żenujące
00
Wracający z pracy
2013-03-02 14:52Wkurwia mnie to, że rano wszyscy jadą do pracy jak chcą i jest w miarę luźno. Jednak KAŻDY nierób wraca z pracy jak wybije 16sta. Dlatego jak wracam, a kończę swoją katorgę o 16stej, to ulice są zajebane na amen.
Czyli reasumując , większość w tej zasranej Warszawce się opierdala i robi mniej niż powinna. Mogłyby matoły wracać po ośmiu godzinach od pojawienia swoich parszywych mord w pracy. Wtedy tak jak i rano… korki by zelżały.
Komentarze do "Wracający z pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
po chuj siedzisz w takim łajnie, zmien miejsce na bardziej przyjazne
00 -
Odpowiedz
haha co na rower nie stać.
00 -
Odpowiedz
Wracaj do siebie na wieś, tam masz puste drogi, wiatr tylko wieje i furmanka czasami przejedzie
00 -
Odpowiedz
a w trójmieście do pociągu po 16 ledwo w dupę wsadzisz bo ludzie z pracy i ze szkoły wracają. Mówi się trudno, ale przynajmniej sobie siedzisz na własnym siedzniu.
00 -
Odpowiedz
Jak Warszawa nie pasuje to pakuje mandżur, słoiki i wypad na wioskę,
tam korki pewnie ominięcie.00 -
Odpowiedz
Wieśniaki z „miasta”-to że mieszkacie kilka lat w siti, to nie znaczy, że jesteście miastowymi….słoma z butów wyłazi, a komentujecie oburzeni jak baby w ciąży. Jeja jeja….!;)
00 -
Odpowiedz
Nie tylko w Farszaffce panuje przeludnienie. U mnie na wsi, co sie zwie Białystok taki tłok, że łohoho, panie jak krowy wydoje i świniom dam pasze żreć to kadetem do chałupy przez miasto dwie godziny jade.
00 -
Odpowiedz
A Ty mądralo to przypomnij, o której wracasz?
00 -
Odpowiedz
ty chory człowieku!
00 -
Odpowiedz
kazdy nie rob wraca z pracy jak wybije 16. Dlatego jak wracam a koncze swoja katorge o 16 > dziekuje dobranoc nierobie ;]]
00 -
Odpowiedz
ale durny wpis
00 -
Odpowiedz
Przesiądź się na rower, to nie będziesz stał w zakorkowanej piździe. Trzeba być kreatywnym i szukać alternatyw, a nie wiecznie narzekać. Dziś każdy chce mieć samochód, no to macie to co macie. Franek po pietruszkę do oddalonego o 2 km warzywniaka jedzie samochodem, urzędasy na 8:00 do biura jadą samochodami (każdy swoim, bo jakże by inaczej) a o 16:00 wszyscy naraz huuuuraa jak bydło odruchem stadnym do domu, w rodzinie po 4 samochody, synuś, córcia, tatuś, mamusia – każdy ma swój – a tymczasem autobus komunikacji miejskiej pusty jedzie – no to później macie pizdę w godzinach szczytu. Ale jakim głupim trzeba być, żeby narzekać a samemu powiększać problem. Nie masz cierpliwości stać w korkach ? – to po chuj jeździsz samochodem ???
01 -
Odpowiedz
Do roboty na 8smą jadę autobusem nabitym jak chuj a w metrze można puścić pawia, więc mi tu nie pitol że masz takie luksusy jadąc rano do pracy. Prawie nigdy nie udaje mi się wyjść po 8 godz. Bo jak się pracuje w dużej korporacji to albo zapierdzielasz albo wypierdzielasz na zasiłek. Z powrotem jest lepiej dopiero ok 18nastej ale skąd masz to wiedzieć skoro pędzisz odgrzać słoiczek przywieziony od mamusi. Smacznego nierobie.
00 -
Odpowiedz
Ja bym ich wszystkich po mordzie lał bo tak ma być // 15letni dres z Kurdwanowa
00 -
Odpowiedz
@7
Ja rano dojeżdżam do Białegostoku z południa (okolice Kleosina) i to dopiero chujnia…00
Dzieci! Wszędzie dzieci!
2013-03-02 14:52Mimo, że jestem 22 letnią dziewczyną to dalej nie rozumiem fenomenu, że wszystkie moje znajome nagle oświadczają na fejsikach: „Och zostanę mamusia!”. Co to za pierdolona moda na robienie bachorów? A potem chwalenie się na fejsie jakie to dziecko słodkie, zajebiste, rozkoszne, jak ładnie śpi, uśmiecha się, sra, szcza. Fajnie. Masz dziecko. Ok. Ale po co mi oglądać 1500 jego zdjęć, ze wszystkich dziedzin małego człowieka? Chujnia po prostu. Wszędzie gdzie nie spojrzę teraz, widzę efekty kopulacji bez zabezpieczenia.
A najczęściej po latach mówią jakie to miały zmarnowane życie, bo musiały się poświęcać dziecku. Nie rzadko też zdarza się. tzw. samotna matka i dopiero jest przejebane. A pretensje do wszystkich.
Jak dawać życie małej istocie to chociaż mieć coś grosza na start.
Komentarze do "Dzieci! Wszędzie dzieci!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Bejbi blues
00 -
Odpowiedz
racja, mnie ostatnio taka parka odwiedziła i się cieszyli jak ich bobas bąki puszczał – a mnie się na wymioty zbierało. to jakieś chore jest.
20 -
Odpowiedz
o ja jak się cieszę że nie mam konta na portalu ryjoksiążka do prania mózgu.
00 -
Odpowiedz
I to są święte słowa ! Wszystkie młode mamuśki wydają się eksplodować z radochy. A zaraz potem wypisywanie smutów na fejsie „Och, jak bardzo byłam głupia” „Ach, mój mężuś jest beznadziejny a już za późno” i setki takich tekstów do porzygu. I również nie czaję podstawiania miliarda zdjęć tej małej ektoplazmy obślinionej każdemu pod nos, żeby widział. A cóż to takiego ? Dziecko to kurwa dziecko, każda prawie kobitka swoje ma i tak samo się podnieca…DO PORZYGU ! Zresztą na większość młodych mamusiek też mam hejta. Może jeszcze pozwolicie gówniarzowi narobić kupsko na środek pokoju składając wizytę rodzince/przyjaciołom, po czym nacykacie zdjęć od zajebania jakie to dziecko nie jest zajebiste? Oj tak, czekam na hejty od zdesperowanych mamuniek typu: „Jak możesz tak mówić, życia nie znasz, zobaczysz jak sama będziesz miała swoje” itp. Podaję rękę autorce chujni.
10 -
Odpowiedz
Koleżanko! Jesteś tak samo pusta jak te baby co się afiszują swoim potomstwem na fejsie. Pytasz czemu? wystarczy mi, że masz konto na tym zjebanym portalu. Tylko raz w życiu wszedłem i to nie zakładając konta na nk, wszystkie te laski co kiedyś chciałem dotykać, teraz wiszą im cycki jak uszy jamnika. Była jedna rekordzistka, z dzieckiem z zezem a obok mąż, skurwiel( morda jak 5 lat wyroku). Oczywiście na zdjęciu uśmiech od ucha do ucha.Wszystkie te tępe pizdy na fejsach, i innych szajsach, dowartościowują tylko swoje zjebane życie. Pieprzone Matki POlki! Ostatnio pełno takich!
10 -
Odpowiedz
Mnie też to wkurwia, wszędzie dzieci i chwalenie się , jaki to mój skarb przezajebisty. Wkurwia mnie to tym bardziej, że nie mogę mieć dzieci i zawsze jest mi tylko przykro, kiedy zobaczę dzieciaka:/
00 -
Odpowiedz
O ile piękniej wyglądałby nasz świat, gdyby wszyscy myśleli tak jak ty – i mówię to bez ironii. Sam jestem akurat 22-letnim facetem, ale też nie pojmuję całego tego rzygawicznego rozpływania się nad niemowlakami, z których więcej jest problemów niż jakiegokolwiek pożytku. Najgorsze jest właśnie to, że chyba przeważająca większość współczesnych dzieciaków, tych niedawno urodzonych bądź nowo narodzonych, to efekt tak zwanej „wpadki”, a nie dojrzałej, świadomej decyzji dwojga kochających się ludzi, ale cóż, takie widocznie czasy, że łatwiej strzelić bobasa niż jakoś się ustatkować i ogarnąć z życiem.
10 -
Odpowiedz
Sam nie jestes lepszy bo masz facebooka czyli strona dla malo inteligentnych ludzi !
01 -
Odpowiedz
a ja mam konto z ciekawosci, ale jak mnie cos wkurwia to nie ogladam, tobie tez radze, chyba, ze jestes brzydka i nikt ci dziecka zrobic nie chce, nie mowiac o budzieniu sie przy tobie 😉
02 -
Odpowiedz
Ciekawe z jakiej będziesz tonacji śpiewać jedna z druga/im jak się z dupy zacznie próchno sypać,czyli za jakieś 30-40 lat i będziesz sam/a jak palec
02 -
Odpowiedz
Jak miałem 22 lata też mnie to wkurwiało. Dziś mam 30 i półtoraroczne dziecko. Jest ono fajne. Nie widzę jednak powodu, abym miał z tego robić sensację i nie zanudzam nikogo jakie to bycie ojcem jest super. Wręcz przeciwnie – wszystkim opowiadam, że pierwszy rok to jakiś horror 🙂 bo tak w istocie jest. Nie przejmuj się, minie ci.
00 -
Odpowiedz
Chciałbym Cie spotkać i uścisnąć Ci dłoń. Sam mam 21 lat (jak ten czas zapierdala), ale poszedłem rok wcześniej do szkoły, więc moi rówieśnicy z lat szkolnych mają po 22. To jest przejebane… trzy moje koleżanki z LO porobiły sobie dzieci, a czwarta, notabene z którą miałem mały 'romansik’ jest w ciąży. Znając ich charaktery w większości to wpadki. Ja doskonale rozumiem że największy skarb dla młodej matki to gdy dziecko urodzi się zdrowe i zdrowo się rozwija, ale to co one odpierdalają, to jest przesada, i to gruba. Swojego czasu codziennie po kilkanaście zdjęć typu „mała księżniczka na spacerze”, „XXX się już wykąpała”, „Umiem już chodzić”, to dla mnie horror jak można być tak niedojebanym. Będąc teraz na studiach mam dobry kontakt z ziomkami z LO, i obiecałem że dam im coś bardzo mocnego, sporządzając graficzne zestawienie, ile która ma zdjęć swoich dzieci w galerii, ile swoich, ile lajków przy ilu zdjęciach, współczynniki jebnięcia – % zdjęć swoich i swoich pociech, poziom fascynacji (stosunek zdjęć siebie do zdjęć swojego dziecka – jedna przesadza, bo ma tylko jedno swoje i na oko jakieś 150 swojego bachora) etc., jak tylko będę miał trochę wolnego czasu – no i czekam aż czwarta urodzi dziecko, moja można powiedzieć ex, ostatnio zastanawiałem się jakby to się wszystko potoczyło, jakbym z nią był razem. Pozdro, łącze się bulu i nadzieji
01 -
Odpowiedz
@3 – nie ma Cię na twarzoksiążce, to nie istniejesz, kurwa, nie istniejesz!! – żartowałem, tak trzymać 🙂
00 -
Odpowiedz
ryjoksiążka dobre
00 -
Odpowiedz
Małe dziecko mały smród duże dziecko duży smród.Szkoda tylko tych dzieci co zazwyczaj marny byt mają w tym kraju.Szkoda też tych frajerów co te dzieci robią niechciane a potem często alimenty płacą za chwile przyjemności.
20 -
Odpowiedz
Też mam 22 lata, ale napiszę coś, odnosząc się do wieku mentalnego (nie mam zamiaru Cię obrażać): dziecko, Ty wyłącz facebooka i przeczytaj parę komentarzy pod Twoim wpisem (nie tych przychylnych Tobie).
01 -
Odpowiedz
Jak czytam to co napisałaś i sposób w jaki to napisałaś to bardzo mnie raduje myśl że nie chcesz mieć dzieci. Takie osobniki jak ty najlepiej jakby wymarły. Pamiętaj że ty też byłaś BACHOREM i też się tobą starzy cieszyli. Chociaż pewnie jakby wiedzieli jaki zjebol wyrośnie to by może płakali. Co do fejsa masz rację, to spuszczanie się i zdjęcia są trochę żenujące ale przecież nikt ci nie każe na fejsa zaglądać, poza tym możesz kogo chcesz zablokować żeby nie widzieć jego postów.
02 -
Odpowiedz
Dla mnie Ty też jesteś przykładem fejsikowego zjeba! Współczesna młodzież żyjąca na portalach społecznościowych to dla mnie totalne nieporozumienie! A Ty pewnie dajesz sweet focie i wdzięczysz się pokazując swój luzik. Ciekawe jak będziesz śpiewać jak Cię przyleje jakiś luzaczek z fejsa – dramat!
01 -
Odpowiedz
Masz u mnie piwo. Zgadzam się w całej rozciągłości. A im bardziej ktoś nie nadaje się na rodzica, bo jest głupi, zjebany, albo kompletnie niezaradny życiowo, tym szybciej wpada. A potem wielka, wymuszona miłość, biała suknia (koniecznie maskująca brzuch) i jazda do ołtarza! Chuj, że takie parki po góra dwóch latach się znienawidzą i obrzydzą życie dzieciakowi.
00 -
Odpowiedz
@17 – mam takie nieodparne wrażenie, że to właśnie przez ludzi takich jak ty kobiety, które przez głupotę własną i swojego partnera zaszły przez przypadek w ciążę zmuszają się potem do rodzenia dzieci, których nie chcą i nie potrzebują, a później zabijają je i kiszą w beczce po ogrókach albo upuszczają ze śliskiego kocyka czy głodzą na śmierć. Wszystko przez tego rodzaju presję. A kto w ogóle powiedział, że trzeba koniecznie uwielbiać te cholerne rozwrzeszczane, zasrane i zaszczane bachory, bo inaczej jest się nieludzkim i nie zasługuje się na życie, idąc za twoim tokiem „myślenia”? Ok – skoro tak lubisz młode, miej sobie ich nawet piętnaścioro, nikt ci nie broni, ale ogarnij się i pogódź z faktem, że nie trzeba lubić dzieci, tak samo zresztą jak nie trzeba lubić psów, kotów albo szpinaku – i wcale nie czyni to z takiej osoby jakkolwiek mniej ludzkiej.
30 -
Odpowiedz
pierdolisz. dzieci są fajne. jeszcze nie mam, ale kiedyś może którejś zrobię.
00 -
Odpowiedz
Hmm… Piszesz tak bo nie masz z kim się bzykać.
Dalej, dalej ulej swój jad.01 -
Odpowiedz
a ja mam fejsa nie dlatego, ż żyję tylko fejsem i jest „supcio”, ale dlatego ze to jedyna w sumie droga komunikacji ze znajomymi.
10 -
Odpowiedz
Kto ci każe cokolwiek oglądać ?! Włącz sobie jakiś serial i nie pitol gimbusie.
01 -
Odpowiedz
Jak będziesz miała własne dzieci to zrozumiesz. Syty głodnego nie zrozumie. Tutaj jest tak samo. Poziom wypowiedzi 20 parolatków świadczy, że jeszcze nie dorośli i zachowują się jak dzieci.
01 -
Odpowiedz
Jest jeszcze gorzej – w telewizji od dawna już istnieją programy paradokumentalne, w których z nastoletnich idiotek i ich przypadkowych „pociech” robi się jakieś ofiary, że naukę muszą bidulki przerywać, że żyje im się źle i trudno. Cóż, tak to jest, jak się nie myśli, proste. Jasne, takie programy mogą również uczulić czy odstraszyć część dziewcząt w kwestii posiadania dziecka w nieodpowiednim czasie i z nieodpowiednim partnerem, ale na pewno tych odstraszonych będzie niewiele. Po prostu prodziecięca propaganda, no.
00 -
Odpowiedz
@13 – dokładnie.
00 -
Odpowiedz
Napisałem tu już jeden komentarz ale napiszę drugi, żeby pokazać, że jestem z Tobą. Mam wielu znajomych którzy ogromnie się cieszą z dziecka, ale nie napierdalają przy tym masy zdjęć na różne portale. Kilka wystarczy, ludzie którzy tutaj po Tobie jadą to często tępe i skończone kurwy, tak jak napisałem, można sięcieszyć ale nie wkładać na siłę przed morde komuś zdjęcia swoich dzieci. Masz u mnie zawsze bardzo duże piwo. Pozdrawiam normalnych
00 -
Odpowiedz
@ 20 przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem komentarz @ 10 i przemyśl swoje wypociny lub zacznij zbierać na dobry dom starców, a jeśli uważasz całkiem przypadkiem, że to Ciebie nie dotyczy, bo Ty się dorobisz będziesz zarabiać 21 tysi itp pierdoły to Cie uświadomię ŻYJESZ W POLSCE!!!!! Gimbusy zasrane
00 -
Odpowiedz
nie pierdol rób bachora
00 -
Odpowiedz
DZIecko to wielkie szczęście i skarb, ale gdzie prywatność i godność. Dodaja zdjecia dzieci w różnych sytuacjach, zdjecia usg płodu to jeszcze kurwa niech nagraja poczęcie dziecka i wyślą do sieci..
00 -
Odpowiedz
I wszystko jasne 🙂 Sama gówniażeria tu pisze 🙂 Zmienią Wam się poglądy dzieci jak założycie własne rodziny 🙂
02 -
Odpowiedz
Wszystkie negatywne komentarze do tej chujni są napisane przez pierdolone matki polki, które wychowują dzieci z „wpadki” albo gwałtu w nędznych warunkach. Połowa z was pewnie nawet sama nie łoży na dziecko, tylko rodzice pomagają utrzymać wnusia i pilnują go, żeby mamusia mogła z tatusiem pójść do roboty za marne 1200 na ręke aby zawiązać koniec z końcem. Założę się, że nie raz beczałyście w poduszkę, jak wspaniałe byłoby wasze życie i kariera, gdybyście uniknęły wpadki. Rozsądni ludzie planują dzieci dopiero po 30stce w dzisiejszych czasach, a młode matki pochodzą zazwyczaj z biedniejszych rodzin, tzw marginesu społecznego.
10 -
Odpowiedz
@ 33 masz rację gimbusku kto nie jest z Tobą ten jest przeciwko Tobie
00 -
Odpowiedz
@33 – ja nie mam dziecka, nie planuję mieć ale napiszę ci żeś pustostan.
10 -
Odpowiedz
Biedni ludzie to margines społeczny?.Kurwa co ty pierdolisz za farmazony.
00 -
Odpowiedz
a wiesz co mnie wkurwia? to, jak 22-letni knypek komentuje coś co go nie dotyczy a kilka lat później sam rozczula się nad śmierdzącą kupą swojego dziecka. Ludzka pamięć w pewnych przypadkach jest bardzo krótkotrwała. Życzę sobie i reszcie świata, by pamiętać o swoich poglądach i przyznać się do tego, gdy przyjdzie pora. A nie bawić się w hipokrytę.
01 -
Odpowiedz
Racja w młodym wieku bez żadnego planu, ani grosza przy dupie robić bachora z pierwszym lepszym, albo pierwszą lepszą? To jest śmiech na sali, a potem co dziecko puszczone samopas oby tylko głodne nie chodziło reszty mieć od życia nie musi ha ha młody wiek to z punktu widzenia biologii, oraz z tego że rodzice, później umrą dla dziecka jest dnem… młodość to czas żeby się ustatkować, zdobyć wykształcenie i kasę, a potem jak już będzie życie stabilne zaplanować sobie wszystko moim zdaniem dobry wiek to 30-40 lat… no ale cóż takie życie, nie wszystkie wpadki to patologia, ale spora ich część
00 -
Odpowiedz
Dla mnie to niedojrzali frajerzy, patologia i pechowcy znam tylko jednego chłopaka, który jest fajny i zaszedł z fajną dziewczyną, nie wiem nic nie pytałem… oraz paru, którym współczuję zajścia z lachociągami, dziewczyn których znam takich dużo mi nie szkoda większość od zawsze lubiła niedomytych frajerów…
00 -
Odpowiedz
Absolutnie zgadzam się z tezą anty-rozrodczą , super, ze są takie kobiety jak Ja! Mam prawie 24 lata i nie wyobrażam sobie poświęcić moją urodę, czas, siły, ulubione rozrywki i pasje dla jakiegoś dzieciaka, który najpierw Mnie roztyje, potem rozedrze Mi waginę, zmusi do gnicia w połogu, bycia tłustą, spuchniętą i przykuta do lóżka, wyssie jędrność mych piersi a następnie tylko finansuj go zamiast siebie i na koniec jak od ziemi odrośnie, to ‘spierdalaj mamuśka’. Ludzie Mi mówią od lat: przejdzie ci. Ale Ja znam siebie i doskonale zdaje sobie sprawę, ze jestem zbyt nieodpowiedzialna, egoistyczna, psychicznie jak i finansowo nieustabilizowana, wiec nie ma mowy. Mój facet, starszy ode Mnie, gdy na początku przedstawiłam mu moje podejście do macierzyństwa, szalał z radości, ze znalazł wreszcie kogoś, kto chce z nim się bawić i poświęcać życie wspólnym pasjom bez balastu. Sama jak palec na starość? A co, mało dzieci gnije w sierocińcach? Właśnie, nie rozumiem dlaczego tak się ci ludzie mnożą jak króliki. Mam znajoma, która jest psychiatryczna. Urodziła dziecko, odebrali jej prawa, powiła następne z chłopem alkoholikiem i trafiło do rodziny zastępczej. PO CO, LUDZIE, PO CO?!w młodym wieku, który jest do zabawy i beztroski? Dla Mnie to byłby istny koszmar i zniweczenie tego, co stanowi dla Mnie sens życia. I również jestem za aborcja. Uważam, ze czasem lepiej tego płoda wyskrobać, aniżeli doprowadzać do dzieciobójstwa w wykonaniu niedojrzałej kretynki lub w najlepszym wypadku zapełniać po brzegi sierocińce, hodując w nich nieszczęśliwych, zaburzonych ludzi. Cieszy Mnie niż demograficzny o którym ostatnio dużo się pisze. Oby tak dalej.
10

masz rację kolego, ale nikt ci jej nie przyzna, bo teraz wszyscy swoje lenistwo będą usprawiedliwiac ogólną sytuacją w kraju. na pewno są osoby, ktore mają ciężko, ale duża część po prostu gada i nic nie robi. prosty dowód – współlokatorka 25 lat, niby od pół roku ma pisać pracę magisterską i gdy dzwonią rodzice opowiada im, jak to ciężko pracuje. a tak naprawdę napierdala w gry internetowe i w lola W KAŻDEJ wolnej chwili. idącej z CV gdziekolwiek jeszcze ani razu jej nikt nie widział.
A mają się cieszyć jak głupi, bo starcza im na kupienie chleba i opłacenie rachunków? Powinni się zsikać z radości, że są bogatsi od żebraka który sypia w kartonie pod mostem? W tym kraju trzeba ok. połowę dochodów oddać państwu, wszędzie biurokracja, korupcja, ceny nieadekwatne do zarobków, w sejmie leniwe pasożyty, gówniane drogi itd. itp. Jest tak super, że każdy powinien się obowiązkowo radować? Nie dziwię się, że narzekają. Powiem Ci szczerze, że ludzie którzy wiecznie się cieszą to albo idioci albo ludzie nie do końca kontaktujący z rzeczywistością. Każdy świadomy człowiek nie może się ciągle cieszyć widząc ten burdel dookoła. To dołuje.
Z tymi 80% to przesadziłeś…
W sumie z tym zachodem to też tak się nie rozpędzaj bo to też się kończy. Pieniądze się wiecznie same drukować nie będą.
Odnośnie tego odkładania to jakby każdy pracował bez umowy śmieciowej o pracę w której z 80% okrada mnie państwo to każdy by miał 4 netto zamiast 2 i 2 mógłby odłożyć albo wydać na te wakacje 2 razy w roku.
czyli jestes jednym z tych który sie juz przyzwyczail do dymania w dupsko przez polskie panstwo. i poprawia sobie nastroj poprzez to ze gdzies ktos ma gorzej? pogratulowac.
jestem taka nieszczesliwa !!:(
Nie wiedziałem, że pan donald pisze wpisy na chujnii
@2 – nie chodzi o to żeby zacieszać. Przecież masz napisane czarno na białym że nie jest zajebiście i chujanin to potwierdza. Ja czaję bazę o co biega, mam wielu znajomych Czechów, oni naprawdę żyją na bardzo podobnym poziomie a tak nie płaczą ciągle nad swoim losem. Chodzi o to, żebyś docenił to co masz, bo Polacy zachowują się jak płaczliwe cioty.
USA, Europa Zachodnia, Oceania, Kanada i kilka krajów Azji – tam przeciętny Kowalski ma wyraźnie lepiej od Kowalskiego z Polski. Europa Śr i Wsch, większa część Azji (łącznie z tygrysami takimi jak Chiny i Indie), Afryka, Ameryka Płd. – porównywalnie albo gorzej niż w PL dla Kowalskiego.
ad.7 ukradles mi pomysl na koment do tego zjebanego wpisu.
@2,@5-100% racji. Pisał to albo dzieciak bogatych rodziców albo nowoczesny dobrze ustawiony japiszon
70% komentarzy pod chujnią potwierdza tylko że Polacy tylko rozpaczają jacy to biedni nie są, i w tym to osiągnelismy mistrzostwo świata 🙂
No faktycznie wykurwiście jest. Co trzeci młody Polak nie ma pracy, a politycy każą dzieciom jeść szczaw. I kurwa mamy skakać ze szczęścia bo mamy lepiej niż w Somalii czy Mongolii. Co do Mongolii to nie byłbym jednak taki pewien, bo Mongoł ma przynajmniej wielbłąda i step na który może spierdolić i mieć wszystko w dupie.
@9 z tą afryką to już tak od 5 lat nie do końca.
Życie cię jeszcze nauczy, co ma powiedzieć człowiek któremu ledwo do pierwszego wystarcza? Ma się cieszyć i krzyczeć na około jak mu zajebiście? Ludziom ciężko żyje się w tym bandyckim kraju, państwo ich na każdym kroku okrada, pensje są 4 razy mniejsze od zachodnich, a ceny takie jak na zachodzie…
Autor ma rację. W Polsce każdy narzeka że jest syf, że nie ma kasy itp. Jeśli komuś starcza to , co ma to ok. Jeśli nie, to dlaczego jojczy i marudzi, zamiast ten czas spożytkować na dokształcanie, zdobywanie zawodu i nowych umiejętności? Dla własnego usprawiedliwienia : jestem absolwentem politechniki (dziennej panstwowej uczelni). Mam 2 dyplomy, jestem inżynierem. Oferty pracy jakie mi proponowano były może i dobre ale kasa średnia. Zamiast marudzić przebranżowiłem się. Jestem kierowcą autobusu podmiejskiego. Zamiast być „kimś” w waszym polskim wiejskim mniemaniu i zarabiać 1500 zł na rękę jestem „robolem” ale zarabiam 4000 netto robiąc to co lubię. Wszystko zależy od podejścia moi drodzy.
@16 – widzę że chociaż Ty załapałeś. Nigdzie nie pisałem że ludzi mają skakać z radości i że jest zajebiście, tylko że Polacy ciągle płaczą nad sobą. Jest wiele nacji mających porównywalnie do nas ale tak nie jęczą i nie płaczą. Właśnie komentarze potwierdzają że miałem rację. Pomijam fakt że większość z nich jest całkowicie OD RZECZY. Na samym początku zaznaczyłem że rozumiem wielomilionową rzeszę Polaków co im nie starcza do pierwszego, ale nie o nich przecież była ta chujnia. Ale co tam, taki „mussssk” jak na przykład numer 15 pisze mi że życie mnie jeszcze nauczy jak to chujowo nie mieć do pierwszego, tak jakbym to niby o tych ludziach pisał. Pozostałe komentarze w podobnym idiotycznym tonie całkowicie nie mające związku z chujnią. Po prostu dalej jęki, jojczenie, płacz i zawodzenie. Jak dla mnie te komenty pod chujnia mogą być doskonałym załącznikiem do badań własnych do jakiejś pracy naukowej.
@16 jak kogoś na chleb nie stać to za co zmieni branżę wykształcenie kursy ?
@16Trzeba mieć mentalność niewolnika, żeby będąc inż. pracowac jako kierowca. Chyba, że jesteś inż. ochrony środowiska lub coś podobnego no to się nie dziwię i łączę w bólu.
@16 i takie są niestety realia a to o czym mówisz to po prostu asertywność. Popieram bo nie chodzi o to by być „kimś” z papierami i stanowiskiem zarabiając 1200, ale o to by robić co się lubi za dobre pieniądze, będą Cię krytykować, że nie masz ambicji ale co z ambicji nie żyjąc godnie? Tak niestety kształtuje się rynek i przebranżawianie jest niezbędne aby wytrwać bo narzekać można zawsze ale czy to coś zmieni?
Ale gadasz, ja nie narzekam 🙂
Całkowicie się z tobą zgadzam!
(jestem jeszcze młody) Ale jak to jest, że inżynier zarabia więcej niż kierowca nie rozumiem mgr. jest mniej i trudno zdobyć takie wykształcenie jak to do cholery tutaj wszystko funkcjonuje? Gdzie można zrobić takie kursy żeby zarabiać aż tyle, bo przecież tacy „robole” to prawie jak ludzie z łapanki, albo i gorzej… czy w tym kraju jest jakaś logika jakiś sens? Rozumiem jak ktoś bez wykształcenia ma firmę, albo jakieś nadzwyczajne zdolności, lub godzi się pracować w pracy do której jest mało chętnych, przez warunki itp…. ale praca do której teoretycznie jest zdolny każdy, warunki są znośne itd. mogą płacić aż takie pieniądze… nie wierzę w coś takiego, to muszą być jakieś znajomości