Moje, moje! Tam na dole!

Mam chłopaka, jest cudnie pięknie, spotykamy się itd. W łóżku u nas wszystko w porządku… No prawie. Za każdym razem kiedy jesteśmy w łóżku on zamiast od razu przechodzić do rzeczy, to cały czas tylko by minety strzelał. Ok, to jest przyjemne ale ja kurwa, nie chcę. Bo potem on wielce zawiedziony, że on mi zrobił, a ja mu nie! Jeszcze się gotuje, że bóbr, że chuj wie co. A ja będę z moją brzoskwinką robić co chcę, a w ogóle to depilacja boli, naturalna jestem. Mówiłam mu, że jak się nie podoba, to możemy przestać. A on cały czas swoje.

53
105
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Moje, moje! Tam na dole!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lepiej wydepiluj brzoskwinkę zanim zmarszczy się, pokryje włochatym nalotem i minie jej termin przydatności.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. nio pewnie tyle liże patelnie żebyś odwzajemniła 6×9 a Ty nic.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Te posty pisała (oczywiście) jedna osoba.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Skąd my to znamy. Minetka a jakże, lodzik zapomnij, „bo się brzydzę”. Nie to nie! wypchaj się suko! Łachy bez!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @3 też mi się tak wydaje

    0

    0
    Odpowiedz
  7. te posty pisałem ja, mesiu od 17 tysi. Mam rozwolnienie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. #nie, ja z bobrem pisalem prawde, ale widze ze ktos tutaj probowal skopiowac cos smiesznego na wzor mojego tematu. Pozdrawiam Orzełek

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Te tematy też xD I to nie jest dziewczyna, tylko kretyńska prowokacja
    Radocha aż po pachy, ubaw masz nieludzki.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. oj tam, oj tam, wcale mu się nie dziwię!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Prowokacja trolla.A jeśli nie,to umrzyj durna babo.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. powiem Ci, że sam bym polizał..

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie wróżę Wam zbyt długiego związku… Prędzej czy później on znajdzie sobie dziewczynę bardziej otwartą w sprawach łóżkowych (w końcu ma swoje potrzeby, których Ty nie chcesz zaspokoić), a Ty lepiej znajdź kogoś bardziej pruderyjnego. Po prostu nie jesteście dopasowani pod tym względem i z czasem to się stanie prawdziwą solą w oku.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To nie możesz powiedzieć w pewnym momencie „wsadź mi swojego sztywnego pytonga”, albo „zerrznij mnie od tyłu”? Z pewnością posłucha. Nawiasem mówiąc gość ma z Tobą przejebane… Żeby cipy nie golić? A co tu boli? Ogarnij się wreszcie, bo inny by nawet nosem na 10cm nie zbliżył się do takiego naturliś bobra

    0

    0
    Odpowiedz
  15. bober to jest to !

    0

    0
    Odpowiedz
  16. twoj facet chce zebys mu zrobila minete?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Depiluj skunksa, a nie filozujesz!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja przyklejam do języka papier scierny butapremem i jadę z patelnią, dziewucha jest w siódmym niebie

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie rozumiem jak można nie golić bobra. Golenie nóg nie boli? Czy też nie golisz? Mieszkania też nie sprzątasz bo jest Twoje, Ty jesteś naturalna a sprzątanie męczy?? Współczuję Twojemu chłopakowi bo ja nie cierpię nawet 1 milimetra bobro-zarostu. Ma być gładko jak tafla szkła i koniec.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. „Ma być gładko jak tafla szkła i koniec.” – co to za wypowiedź. Nie chce golic, chce chodzić z kłaczorami bo jej to nie przeszkadza jej sprawa! Żebyście Wy faceci tak se jaja golili, a nie pierdolicie że kobieta to musi być gładka, ale ja to mam prawo być zasrośniety. Fuck You!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. podaj telefon ja mojego bobra gole do zera wiec na pewno nie bedzie zawiedziony.Bardzo lubie miekki i wilgotny jezyk na guziczku,,jezdzi w gore i w dol, w gore i w dol…

    0

    0
    Odpowiedz

Samotna samotność – sam na sam ze sobą

Wkurwia mnie to już. Po kilku nieudanych związkach, po latach bycia samotnym mam dość. Gdy widzę zjeba, który traktuje swoją dziouchę jak popychadło trafia mnie jasna kurwica. Dlaczego taki kretyn bez poszanowania dla ludzi i fistaszkiem zamiast mózgu ma kobietę, na którą absolutnie nie zasługuję, a ja – zapierdalający niczym jakiś bawół w rui wokół dziewczyn z nadzieją, że to dostrzegą – jestem skazany na samotność? Nie jestem jakimś superboskim Alvaro, ale też bez przesady, znam większych brzydali ode mnie ze stałymi partnerkami, także tutaj problem nie siedzi. Nie wiem, co jest pięć, ale wkurwia mnie to niemożebnie. Chujnia i śrut.

85
75
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Samotna samotność – sam na sam ze sobą"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo dupy lubią być pomiatane z kolei faceci poukładani, kulturalni i ustawieni są dla bab nudziarzami bez perspektyw.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Najwyraźniej coś z tobą facet jest nie tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zgadzam się z jedynką. ułożony facet jest uważany za zamulającego. dziewczyny potrzebują adrenaliny i tego romantycznego „pierdolnięcia”.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jasne , jak faceci lecą zawsze na te co się głupio popisują to wiadomo że taką woli cymbałów którzy nią pomiatają, a na inteligentne kobiety nikt nie zwraca uwagi . Może niektórzy się boją ?Nie wiem .

    0

    0
    Odpowiedz
  6. polewam dla 1 i 3 sama prawda!!!!!!!! zacznij je traktować jak ten gostek a laska będzie za Tobą latała, ja tak robię i oto chodzi!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może śmierdzisz? ):

    0

    1
    Odpowiedz
  8. ja tez nie mam powodzenia u dziewczyn są gorsi brzydale fleje a laski mają ja trenuję na siłowni dbam o siebie mój pen ma 20 cm w zwodzie ja nie wiem nie jesteś sam chłopie dziewczyny są jak papier toaletowy szare i do dupy.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Nie, no śmierdzieć nie śmierdzę, jakimś Quasimodo też nie jestem, chociaż na pewno problem jakimś dziwnym trafem tkwi we mnie. Lepiej się napić…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dla lachonów najważniejsza jest reprodukcja a do tego musi być macho, koks i szorstki jak pumeks.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. No przecież WŁAŚNIE TAKIE SĄ KOBIETY. NIENORMALNE.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Gadka musi byc, na chuj wszystkie inne zabiegi, kazda laska da sie podejsc, droga do szparki wiedzie przez uszy!
    Polecam alchemie uwodzenia dla wszystkich, co sie napinaja i chuj z tego wychodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Co innego być miłym, a co innego interesującym, ciepłe kluchy bez charakteru to lipa. Z kolei ciekawa jestem, czy Ty oglądasz się za dziewczynami niezbyt atrakcyjnymi, ale za to inteligentnymi.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. może jebią ci stopy, może jebie z ci gęby, z dupy i spod moszny?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Bo sie pewno łapiesz za gówniary w wieku 20 – 25 lat. one uwielbiają być cierpiętnicami i zalić się wszystkim do okoła jaki to ich facet jest nie dobry i jak mają ciężko bo kochają sraty taty itd. szukaj w innych klimatach kobietki a napewno coś się znajdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. sam chciałbym kogoś sobie znaleźć, ale niestety brak stałej roboty to uniemożliwia…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Masz miękkie serce potrzebujesz twardej dupy. Zamiast się starać wymagaj. Opierdalaj za byle co. One wolą być tak traktowane. Najłagodniejsza i spokojna dziewczyna nie doceni twoich starań. Po jakimś czasie będzie myślała, że jej się to należy.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @ zgadzam sie z Tobą, masz zupełna rację. Do komentarza 14 za to Ci napisze ze mówiąc o szukaniu w innych klimatach rozumiem, ze masz na myśli starsze laski? To tu Ci napisze, że to to samo bagno tylko z większym przebiegiem, czasami nawet bez pomysłu na życie i niewiele wiedzące o życiu. Usłyszysz od takiej, że jest jej źle bo jest sama i pomimo, że strzeliła facetowi orala i zaliczyła 10 chłopów to jakoś nie znalazła „tego jedynego”. Jak dla mnie kobieta powinna się szanować i powiem Ci autorze, że czasami lepiej być sam niż mieć pannę z ogromnym przebiegiem bo ktoś już śmietanę wypił a Tobie zostanie kwaśne mleko. Tak więc szukaj, rozglądaj się bo na tym świecie ciężko jest znaleźć kogoś wartościowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Zadbaj stary o ciuszki, jakaś skórka, tatuazyk, przegladnij kurwa jakieś gazetki, zrób se fryzurke i zarywasz. Jak kurwa w Hollywood a przy okazji gadka intelektualna. Pomyśli dupcia, zes mocarz jest, a przy okazji ile on wie. A tak naprawdę, to stary Polki to chujkowe dziewczyny sa. Głupie i wymagające. I tak cie rzuci a ty będziesz płacił. I wtedy chujnia i srut.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Doskonale Cie rozumiem, ale jestem w jeszcze większej chujni. Zdarzyło mi się być może dwa razy w związku, jakieś przelotne przygdy głównie na imprezach, ale teraz w wieku 20 lat od paru lat czy to w liceum, czy na studiach, porażka za porażką. Ja nawet nie zdąże dobrze przeprowadzić desantu na jakąś laske, a już jestem zlewany. I tak samo jak Ty, nie jestem jakimś mega przechujem przystojniakiem, ale tez kurwa nie jestem brzydki, a znam dużo facetów wcale urodą nie grzeszących a mających stałe partnerki… nie mam za chuj pojęcia gdzie leży problem. Najgorsze jest to, że teraz, kiedy już wydawało mi się że coś z tego będzie, znowu jestem zlany. Proroczy był tekst kumpla „jakbyś się jej podobał, to by znalazła czas od razu odpisać” – z jednej strony mam kumpli, którzy w chuj długo podbijali do lasek aż w końcu udało im się je zdobyć, i dobrze sobie razem żyją, ale ja chyba odpuszczam, bo już mnei to zaczyna wkurwiać. Życzę powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz

Krupnik, ach ten krupnik

Popiłem wczoraj ostro. Razem z kumplami mimo niesprzyjającej aury wybraliśmy się w plener aby uczcić koniec ciężkiego tygodnia przy ukochanym krupniku. przesadziłem. Od 22 nie pamiętam nic, jakimś cudem znalazłem się w swoim łóżku. Wstać nie mogę, przyjmuję tylko płyny. No i sram. Ciągle sram. Dobrze, że wcześnie się robi ciemno, bo już kurwa tego słońca na mojej twarzy znieść nie potrafiłem.

54
71
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Krupnik, ach ten krupnik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie napisałeś ile wypiłeś. Musiałeś w chuj tego wychlać albo ten krupnik był jakiś trefny bo to ogólnie nie najgorsza wódka jak na polskie wynalazki.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co za dużo to nie zdrowo. Ja też często przedawkowuję dopuszczalną normę. Trzymaj się. Łączę się z tobą w bólu bo wiem jak się czujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. krupnik jest zajebisty ale bezpieczne jest kupować 0,7. 0,5 jest w chuj podrabiany.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Gówno prawda – od krupnika już lepsza jest krajowa z biedronki. Strzeż się chłopie tej wódy na przyszłość!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to mi sie podoba,kultywujesz polską tradycję. jaką ilość tego zacnego trunku bogów obaliłeś ?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A dupa cię nie boli?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Hehe, skoro chlejesz jakąś tanią srakę, to się nie dziw, że później sam jesteś jak sraka. W tanich wódkach specjalnie dodaje się „ulepszacze”, żeby taki był późniejszy efekt. Mam wysoko postawionego kumpla w branży spirytusowej i wspominał mi o tym, że gdyby tych „ulepszaczy” nie było, to fabryczny plebs zachlałby się na śmierć i nie byłoby komu później kupować kolejnych butelek ani tyrać na taśmie. Oczywiście za pośrednictwem środowiska naukowego propaguje się wiedzę, że etanol powoduje odwodnienie i stąd złe samopoczucie. Tymczasem gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to stać by cię było na porządną prawdziwą wódkę, po której nie ma kaca. Ale kilka stów na butelkę trzeba wydać i też nie kupisz jej w miejscu, do którego ma dostęp zwykła gawiedź. Tak już musi być, żeby był porządek na świecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. co to za antyreklama? krupnik jest ok szczególnie żurawinowy

    0

    0
    Odpowiedz

To jest dopiero chujnia

Muszę jakoś streścić ten natłok myśli w mojej czaszce, żeby nie wyszedł z tego jakiś pieprzony elaborat. Cóż takiego wkurwiającego dzieje się tym razem w naszym chorym społeczeństwie? Mianowicie mając ochotę na małą dawkę relaksu, człowiek włącza sobie czasem telewizor, licząc na jakiś ciekawy program czy film… I tu zaczyna się niewiarygodny strzał kurwicy – kiedy by człowiek nie włączył tego telewizora, to od razu trafia na reklamę, życiowe gówno kogo obchodzące, sztucznie wykreowane problemy, czy seriale o dupie marynie, imitujące prawdziwe życie statystycznego Polaka. Ok., przełączam kanał – klik – reklama kostki do kibla – następny – klik – tłusty dziad kroi smalec na desce – klik – pani Barbara ma niesfornego syna – klik – „… tak podziękuję ci, mer….” – klik – mucha, mroczek… myślę sobie dobra, kanał muzyczny, stare dobre Mtv – klik – operacja stalówka – kurwa gdzie jest muzyka? Muzyka… może lepiej niech nie puszczają, bo nie wiadomo jaki morski mintaj zaraz się pojawi. Zero ciekawych programów, z których człowiek coś wyciągnie, tandetne filmy, wiadomości i wszystko inne to tylko dodatek do reklamy, kolejnej i kolejnej, gdzie film trwający 1,5 h staje się Ben Hurem, trwającym 274,5h. Mało tego. Siedzą sobie takie młode szczapy przed TV i oglądają te polskie tasiemce s-f , których nie powstydziłby się sam J. Cameron, patrząc pod kątem ilości upchanej fantastyki, w której to mamy do czynienia z ludźmi pracującymi w biurach ze sterylnymi pomieszczeniami, na luzaczku zarabiających 17tyś., jeżdżących mesiem, mających własne mieszkania o wymiarach kuchni, jak moje całe, wyglądających zawsze przezajebiście jak z argentyńskich seriali, którym nie ustępują na krok – wszyscy szarmanccy, szaleńczo zakochani z problemami, które kończą się po dwóch odcinkach…. Do czego zmierzam? Ano do tego, że nakarmione takim gównem społeczeństwo zaczyna funkcjonować według takich właśnie wypaczonych wzorców – niezainfekowana reszta nierzadko przez to cierpi lub siedzi sfrustrowana, czując się jak ostatnie dziady. I nagle okazuje się dla przykładu, że te wszystkie fajne dziewczyny zaczynają kierować się w życiu wartościami typu „ten to dobra partia, ma samochód, fajnie wygląda dziarski kolo, ustawiony, jednym słowem nie będzie wstydu przed koleżankami mojego dennego pokroju, że jestem z frajerem. Dobry materiał na męża. Jak z TV!” Aha… fajnie. Wszyscy młodzi zaczynają wyścig szczurów za czymś, co stało się pożądane, bo wykreowały to media, o czym niejednokrotnie już na Chujni wspominano. A gdzie w tym wszystkim prawdziwe uczucie? Brak kalkulacji? Słuchanie swojego wnętrza a nie kierowanie się zaczadzonym, zrytym beretem, który już chyba każdy w większym lub mniejszym stopniu ma? Gdzie ta refleksja, nim obudzi się taka jedna z drugą, ale będzie już za późno? A TV tylko liczy kapuchę z reklam, reality-show, mając w dupie widza i nawołując do płacenia abonamentu za serwowaną sieczkę zerowej treści… Jedno w tym wszystkim najbardziej mnie przeraża – człowiek zaczyna stawać się sztucznym tworem, coraz bardziej odbiegającym od obrazu prawdziwego siebie, gdzie autentyczność i prawdziwe szlachetne cechy toną w grubej warstwie błota, w którym zaczyna topić się i nasze społeczeństwo. Pozdrawiam zaczadzonych i nie zaczadzonych. Teksty o wódzie, filozofowaniu, złym dniu i rozkminianiu sobie darujcie.

107
70
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "To jest dopiero chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ale co to jest elaborat?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. do @1 jest to długi referat v monolog.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wróć do 17 tysi i mesia, zawsze na chwilę pokozaczyć mogłeś

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Nieco przydługi wprawdzie, ale kur** jakże prawdziwy jednocześnie wpis. Cóż, gatunek ludzki głupieje w zastraszającym tempie, obawiam się, że nic z tym zrobić się już nie da.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wyjeb tv włącz myślenie.
    jak dzieci od małego serwowane mają gówno nie bajki, potem jakieś pojebany hany montany i inne rijany.
    stacje muzyczne tylko pokazują jakieś programy o tym co jedzą i jak żyją gwiazdeczki zarabiające na głupocie nastolatków. gimbaza ma bunt. w średnich szkołach poziom intelektualny podstawówki, zero jakiegokolwiek przystosowania do życia, myślenia o czymkolwiek poza wydawaniem pieniędzy starych. na studiach poziom gimbusiarni, tylko przejść papier jest, ale pojęcia o życiu o Polsce żadnego. I tylko ryjoksiążka stupidfon galeria modne ciuszki i autka, a realia są takie że 1% ludzi świata trzyma całe bogactwa na ziemi. Potem dorosłe życie to zarabiać i olewka na wszystko i wszystkich tylko głupie nic nie znaczące informacje, nie ma rozmów na poważne tematy, nie ma rozważań, tylko klepanie haseł która ktoś przeczytał na onecie albo usłyszał w tvnie. Dopiero koło 30 roku życia zazwyczaj osobnik ulega przebudzeniu że żył w jakimś śnie wykreowanym przez media i otaczających go ludzi którzy tkwią w tym samym gównie które nic nie znaczy i nie niesie ze sobą żadnej wartości.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 napił bym się z Tobą piwa

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Chcecie wiedzieć do czegoto prowadzi? zobaczcie film „idiokraci”.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Masz net?Masz dostęp do wszelakich dóbr kultury.Oglądaj i słuchaj wartościowych rzeczy,tego na co masz ochotę.I mądry,samodzielnie i świadomie myślący człowiek nigdy się nie skurwi.Oczywiście,media karmią sieczką,ale normalny człowiek ma na to wyjebane.A debile tak czy siak będą debilami.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Kolega dobrze mówi.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Interesujący i dobrze przyswajalny masz styl pisania chujowiczu. Od razu poznać, żeś inteligentna istota. Media są przejebane, staram się ograniczać je jak mogę. Seriale (które niestety pochłania moja kobiecina) to w ogóle szczyt kurestwa jakie serwują nam reżyserzy i scenarzyści. Kiedyś było prawdziwie, „Alternatywy 4”, „Zmiennicy”, „Daleko od szosy” i tak dalej, pokazywali życie Polaka takie jakim rzeczywiście było a nie kurwać mać jakieś mżonki jak to ma miejsce teraz. Siłą rzeczy co 10 odcinek tych gniotów gdzieś kątem oka obejrzę i zauważyłem, że nawet serial tworzy postać „prawdziwą”, czyli zapierdalającą ciężko za marne grosze, mieszkającą w zwykłym, małym mieszkaniu, jeżdżącą 15 letnim fureksem, ledwo wiążącą koniec z końcem (80% Polaków tak ma) to po kilku tygodniach/miesiącach albo ta postać w serialu ma własną firmę, albo jakąś zajebistą interesującą pracę w telewizji, korporacji, banku, mieszka w pałacu i jeździ mesiem. Kurwa jakie to żałosne. Normalnie „Polish dream”. Jak wspomniałem obejrzę raz na czas kątem oka jak moja żona ogląda i mam dosyć i się wkurwiam że co oni pokazują i robią ludziom wodę z mózgów.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Zgadzam się z Tobą. Ludzie stają się coraz bardziej tępi i puści a mniej myślący i wrażliwi

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nareszcie coś sensownego na tej chujni, pomiędzy parówkami na stacji, niechęci do obciągania, itd. itd. – to idealnie obrazuje to, o czym piszesz… Nic dodawać nie będę, bo czułem się tak, jakbym czytał własne myśli… Najważniejsze, to robić swoje i nie przejmować się tym gównem. Nie zmieniać, bo się wszyscy w koło biorą wzorce z TV i jakoś na złe im to nie wychodzi. Zawsze zostaną jacyś normalni ludzie. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. A najgorsze w tym wszystkim jest jeszcze to, że oglądasz czy nie, musisz płacić. I pytam się, za co kurwa! I tak mało co oglądam telewizję. A jeśli już, to programy przyrodnicze, motoryzacyjne i popularno naukowe. A jeśli chcę obejrzeć fajny film, to puszczam go z komputera i ja decyduje, kiedy i jak długą zrobić sobie przerwę na oddanie moczu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ostatnio tez tak miałam. włączam TV, żeby przeglądnąć wiadomości a to było po tym szczycie tych wszystkich prezesów z Unii i na każdym programie gęba Tuska. wszędzie to samo. Po chuj na moich 8 programach informacyjnych jedna relacja z tego wydarzenia. gdyby chujki jeszcze z różnych ujęć go ujmowali to bym jeszcze zrozumiała…

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Człowieku, Prawdziwie Wyjątkowe Kobiety Nie Oglądają TV! Mają swoje własne zainteresowania, Faceta dobierają pod ich kątem i to czy będzie z nim bezpieczna i kochana i miała cudowny seks, niekoniecznie dzieci. Na dodatek może być przepiękna i zdolna. Wówczas jest jak w raju. Wszystkie wyssane z TV problemy jak chęć na inną, zdrady, kompleksy, brak kasy są Ci obce..bo masz taki taki skarb, który wesprze, rozbawi, opieprzy kiedy coś źle zrobisz i sprawia że jesteś coraz lepszy,najlepszy. Jednak wiem że takie unikają większości wkurwiających podrywaczy, trzeba taką zaobserwować, poznawać, pozwolić się przekonać do siebie..być stanowczym, twardym, ale czułym…ileż ja Się ustarałem o mojego Anioła..nawet gdy wezmiemy ślub bedę się starał by jej nie stracić;-)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. do1.elaborat to jest mix taboreta i bereta plus kontkordant podzielone na trzy i pół.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ale jesteś głupi. Nie masz ochoty oglądać pierdołów to nie oglądaj. telewizja to odmóżdżacz, podobnie jak używki. Nie jęcz, Ty kurwa błaźnie, tylko zacznij się intelektualnie rozwijać. Doprawdy, wkurwiają mnie takie pajace, co narzekają, ale robią dalej, to co im nie odpowiada.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @17

    Czytaj ze zrozumieniem tumanie – tv CZASEM jak każdy człowiek, chyba, że nie masz telewizora to się nie udzielaj. I jeszcze raz – czytaj ze zrozumieniem – to zwrócenie uwagi na pewien problem a nie płacz w kącie ciemnego pokoju. Ogarnij dupę

    0

    0
    Odpowiedz

Kamerki internetowe

Ja pierdolę, uzależniłem się od sex kamerek 🙂 Na wstępie tłumaczę, że oglądam tylko pary. To jest jakieś pojebane, i wcale nie muszę się wtedy masturbować, najczęściej po prostu piję kawę i podziwiam 🙂 Od 5 lat jestem z moją kobietą i na łóżkowe sprawy nie mogę narzekać, wręcz przeciwnie, do swingerstwa czy jak się to odmienia też mnie nie ciągnie, o co chodzi? 🙂

32
88
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Kamerki internetowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. no faktycznie pojebane to jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Showup wymiata co nie ziomek? 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  4. @2 eee tam, tam siedzą same bezrobotne cipy żebrające o żetony. Na zbiorniku są pary niezważające na to, czy ktoś daje kredyty czy nie, a i do tego można jeszcze popisać na poziomie 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  5. niestety ale społeczeństwo nam coraz bardziej głupieje i coraz dziwniejsze odchyły stają się normalne.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Fascynacja minie.Na showupa wejdź,zwal konia i wyjdź.Nie czytaj,nie wdawaj się z kurwiszczami w polemikę.A na zbiorniku nie zauważyłem jakoś wyższego poziomu:(
    Ps-A te bezrobotne i tak zarabiają więcej niż średnia krajowa;(

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tomek … mówiłem żebyś nie wchodził tyle razy …

    0

    0
    Odpowiedz
  8. o co chodzi? jesteś ZBOKIEM.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. no, ja też. ostatnio zobaczyłem swoich znajomych jak się pierdolą na kamerkach oglądani przez kilka tysięcy ludzi..zażenowanie na 100procent.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. i gdzie w tym chujnie widzisz niby

    0

    0
    Odpowiedz

Kobieta nie chce mi zrobić laski

Kobieta nie chce uczynić mi tej łaski i nie chce mi zrobić laski. Cipki daje, naprawdę jej nie żałuje ani od przodu, ani od tyłu i w innych pozach, ale ja bym chciał, żeby przynajmniej raz na jakiś czas wzięła do buzi. Za rady od 17-tysiowego mesia w stylu „idź do burdelu albo jak będziesz miał mesia, to inne laski będą ci robić łaskę i robić laskę” z góry dziękuję. Ja nie chcę z inną albo fuj z dziwką z jakiegoś burdelu, ja chcę, żeby moja laska zrobiła mi łaskę i zrobiła laskę. Kiedyś, dawno, dawno temu trochę brała do buzi, ale od jakiegoś czasu twierdzi, że nie ma już na to ochoty. Ale jak to, cipki można dawać, a laska do buzi, to już nie łaska? Rozmawiamy często na ten temat i niestety nic!

56
90
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Kobieta nie chce mi zrobić laski"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Postaw sprawę jasno. Albo laska albo wynocha.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa mać, ale masz problem, niektóre kobiety nie chcą brać do buzi i musisz to zrozumieć, sam na pewno czyjegoś kutasa do gęby byś nie wziął

    1

    2
    Odpowiedz
  4. Sam komuś zrób laskę, a potem dopiero oceniaj swoją kobiętę.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Znajdź sobie chłopaka (czytaj geja) to ci będzie robił laseczkę na wszystkie możliwe sposoby ulubione przez ciebie i przez niego. Ja bym ci tak zrobił laskę, że byś wił się jak wąż z rozkoszy, ale wtedy twoja luba mogła by być poważnie zagrożona.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Po co ją tak ciągle namawiasz? Postaw się w jej sytuacji, co byś zrobił gdyby ktoś ciągle, non stop namawiał Cię do zrobienia czegoś czego Ty nie chcesz zrobić.
    W końcu po takich namowach się wkurwi i Cię zostawi.
    Jak tak bardzo chcesz żeby ktoś Ci zrobił laskę to sam sobie zrób.
    Ja pierdole -,-

    @1 Inteligencją to Ty chyba nie grzeszysz skoro zerwałbyś z dziewczyną i wyrzucił ją z domu bo nie chce uprawiać seksu oralnego.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. może ci teka wali jakimś syfem?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Stary, rozumiem Cię, miałem podobny problem. Od początku mówiła, że nie mam co na to liczyć, potem nieśmiało zaczęła… Czasem częściej, czasem rzadziej, zaczęło jej to nieźle wychodzić… I nagle stop, ładnych kilka miesięcy postu od lodzika… Ostatnio (półtora roku związku za nami) znowu zaczęła to dość chętnie robić i o dziwo – nawet z połykiem, który zawsze był mega fuj i za żadne skarby świata… Generalnie to samo zawsze mówiła o analu, ciekawe czy będzie mi kiedyś dane…?

    Możesz próbować być cierpliwy, możesz prosić, ale jak bardzo Ci to przeszkadza to chyba zmiana panny będzie potrzebna…

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Moja też nie chce, bo jej preejakulat nie smakuje, a produkuję go dużo (o spuście nie wspomnę) 🙂 Może też tak masz? Rada jest jedna – żadnego muskania broszki buzią! 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  10. weź zabierz jej gazety typu cosmo, bo tam co miesiąc zmieniają zdanie, raz robienie laski jest ok a raz passe.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. O rany, czy wy jesteście kompletnie głupi? Przecież to koleś od mesia. XDD Gratulacje kolejnej bredni. Do zobaczenia po drugiej stronie ekranu XDDDD.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. @2 – ja oczywiście, że czyjegoś chuja bym do ust nie wziął, ale taka jest rola kobiety, żeby brać do buzi!!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. a brales mojego ty klamco..

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Widocznie już robi komuś innemu.
    Ale możesz też spróbować stanowczym i doniosłym: DO PARÓWY KOBIETO !!!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Dokładnie.Zgadzam się z jedynką.Niech spier…co to…podobasz jej się tylko na wyrywki?Tu poliże a tam już nie?No chyba że ty sam się nie produkujesz i wymagasz a to wredne.No i może z parówy wali?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ad9-jak czyta cosmo czy inne gówno,to od razu sucz za drzwi.
    I bez minety !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Tutaj pocieszę cię, ponieważ wcale nie zamierzam proponować, abyś poszedł na inne laski. Ponadto jestem pewien, że twoja kobieta ma doskonałe skłonności do robienia loda. Jednak jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to znałbyś kilka mechanizmów psychologicznych, które tutaj mają miejsce. Otóż my, mężczyźni, w znacznej mierze oceniamy kobiety po wyglądzie. Oczywiście charakter może temu wyglądowi przydać walorów albo ująć. Gdy widzisz na ulicy grubego paszczura, to w życiu nie dotknąłbyć jego cipki językiem. Mógłbyś ewentualnie zerżnąć z braku laku. Natomiast, gdy widzisz księżniczkę, to wylizałbyś jej nawet ser, aż po samą wątróbkę. Z kolei kobiety oceniają mężczyzn głównie po charakterze. Gdy osobnik jest pizdeczką z taśmy fabrycznej, to i lodzik będzie brzydził. Ale jeśli pojawi się mężczyzna silny, twardy, który rządzi, to każda kobieta ze zmakiem wciągnęłaby mu do buzi aż po same migdałki. Twoja kobieta wcale nie jest niechętna robieniu loda. Zapewne fantazuje o prezesie twojej firmy, albo swojej. Być może o bardziej interesującym koledze, który wpada do was w odwiedziny. Proponuję szczerą rozmowę.

    2

    1
    Odpowiedz
  17. to suka jedna!!! mnie na szczęście każda,którą miałem – obciągała, nie wyobrażam sobie związku bez tego!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. A próbowałeś się przyjżeć,zbadać, dowiedzieć się skąd taka przyczyna?Tylko we dwójkę to wyjasnicie,ale nie krzykiem,a spokojną szczerą rozmową.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. @15 – Mesiu, Ty inteligentna bestia jesteś 🙂 Nie spodziewałbym się tego, bazując na wcześniejszych wpisach, ale w tym mnie zaskoczyłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. więc ty jej zrób laskę.niech cię pjerdolnie w twój zjebany czerep.może nie pomoże,ale nie zaszkodzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Dziwie się,ze nikt nie mówi o tym,z czego wynika ten problem…to jest zwyczajnie obrzydliwe dla niektórych kobiet…spróbuj sprowokować coś od razu po prysznicu np. Zmieni zdanie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  22. moja nie chciala sie zgadzac na minete,i za huja nie moglem sie doprosic,wstydzila się czy co…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale Ty pierdolisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ja na miejscu Twojej dziewczyny, kopnęła bym Cię w dupe! Laska, Laska – obleśne gówno! Niehigieniczne w kit, nich po tej lasce chce się z tobą przylizać, pocałowałbyś ją? Po akcji z kutasem w buzi?:) haha! pozdro.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Wez przypierdol jej cegla wten pusty leb.moze sie ocknie.

    0

    0
    Odpowiedz

Spotkałam dziwaka

Przyznam szczerze, że trafiłam na (kolejnego już w swoim życiu) dziwaka. Otóż onegdaj myślałam, że mężczyzna, spotykając się z kobietą, chce albo przygody seksualnej albo – kiedy do tego dojrzeje – pragnie stworzyć stały związek. Ja natomiast trafiłam na tajemniczego osobnika – otóż spotykamy się od czterech miesięcy. Nasza relacja utknęła w miejscu. On ani nie garnie się ,,do rzeczy” – przytulanie, pocałunki i na tym koniec. Co więcej – on też specjalnie się nie stara, więc nie wiem, po co mnie podrywał, po kiego grzyba chciał wejść ze mną w bliższą relację, skoro do niczego ta znajomość nie prowadzi? Dziwię się, gdyż ja jestem 41-letnią kobietą (jednak wyglądam młodziej, singielka, pełna energii), a on 55-letnim mężczyzną (samotny, dość zadbany, spokojny człowiek). I o co tutaj chodzi, skoro on widocznie ani nie chce przeżyć romansu ani też nie chce mieć głębszego związku? Jestem rozczarowana 🙁

51
73
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Spotkałam dziwaka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kochana moja, facetom po 50 już się za bardzo nie chce do łóżka. A związek mu pewnie zbywa, bo nie chce facet cierpieć przypadkowo.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A porozmawiać z nim o tym, to nie łaska? Czy będziesz szukać odpowiedzi na chujni? Może zrobiłaś czeski błąd w pisowni swojego wieku?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ile ja bym dał, żeby przeżyć taki prawdziwy romans ze starsza od siebie kobitą. I tu nie chodzi o takie fantazje jak maja młode gimbusy, po prostu zwykła znajomość nawet, rozmowy na poziomie itp, spojrzenie na świat przy rozmowie z kimś starszym o 18 lat. Zazdroszcze temu facetowi. Niech Pani go oleje. Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Nie ma się co dziwić,w tak starczym wieku często bez viagry konia nie osiodłasz…

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Ja jestem takim grzybem, tylko młodszym 🙂 Rozpalam i olewam. A to dlatego, że potrzebuję czasu, żeby się przekonać, czy chcę być z tym kimś, czy nie. Szanuję kobiety i nie chcę kopulować z taką, której później nie bedę chciał.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może ma na boku kilka innych bab i dlatego nie zależy mu na romansie z tobą bo ma to z kim innym na codzień. Może to jakas gra z jego strony.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może to jakaś baba i przebiera się za faceta. hehe Nie od dziś pewnie tak robi i czeka kiedy z tym wystrzeli. Po prostu on cię przygotowuje na to. Przygotowuje sobie grunt. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To faktycznie dziwak – ja tam bym Cie stuknął po kilku spotkaniach 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jak masz 41 lat to ja bym ruchał.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. niech pani szuka młodszych – zawsze chętnie wyruchają, a i może hot-doga na stacji postawią!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. pewnie ma kogoś

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do tej chujni, co kurwa można powiedzieć. Jeśli facet był boleśnie zraniony przez ostatnie partnerki albo jest wdowcem, to potrzebuje wiecej czasu. Widzę, ze Pani kurwa juz sie by przeruchac chciała. No i ładnie, ale do tanga trzeba dwojga. Seksik to nie wszystko! Zadbaj o siebie, spedz z nim weekendzik z filmami i ksiaZeczkami, dobrym jedzeniem, nie kurwa jakimś schabowym i zobaczysz, moze kolega odkryje wszystkie karty. A jak chcesz zeby cie posunął ktoś, no to nóżki, bluzeczka, skórka, szpileczki i do klubu i masz ruchanko przez atlete nakoksowanego za 10 min. Taka prawda, ale miłości jak mówią ślepy nie znajdują.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. może mu nie dyga 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Córka mi się stacza

Witam. Jestem ojcem 13-latki. Widzę że mi się córka stacza na samo dno. Wczoraj żona znalazła w plecaku córki gumki (nie do żucia oczywiście). Ostatnio szukałem kluczyków do auta to znalazłem w jej pokoju z dziesięć kapsli. Raz znalazłem paczkę papierosów, oczywiście mówi że koleżance przechowuje. Ale przecież nie ze mną te numery, nie jestem głupi. Nigdy córce nie żałowaliśmy pieniędzy, a to na hamburgera a to na bluzke. Ma wszystko co chce,warunki do nauki, nikt jej nie przeszkadza. Jednak odkąd zaczęła gimnazjum to widzę że się bardzo zmieniła. Inaczej się ubiera, słucha innej muzyki. Ja wszystko rozumiem,sam byłem młody. Ale ludzie w wieku 13 lat dopiero zacząłem myśleć o seksie i nie były to myśli tak wulgarne jak teraz. Pierwszy raz się upiłem w wieku 18 lat. Jechało się autobusem za miasto z kiełbasą i przy ognisku owaliło się parę alpag jakoś kulturalnie, ale do domu nigdy pijany nie wracałem, ale ja byłem już wtedy pełnoletni i pracowałem. Teraz to młodzież nie ma żadnego szacunku do rodziców. A przecież nie przywiąże córki łańcuchem ani nie pobiję, bo to nic nie da. I to jest właśnie moja chujnia. Wiem że jak sama nie zrozumie co źle robi to nic nie poradzę. To chyba wszystko przez ten internet i telewizję. Robią kurwa młodym wodę z mózgu. Teraz żona jest w ciąży i nie może się denerwować więc nawet wielu rzeczy jej nie mówię ale niestety moja córka nie dba o własną matkę. Na wywiadówki zawsze ja chodzę bo boje się o żonę gdy zobaczy stopnie córki i dowie się o jej zachowaniu. Nawet nie wiem po co to tu pisze, chyba żeby się komuś wyżalić i dlatego że jestem anonimowy. I to jest właśnie moja chujnia.

109
69
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Córka mi się stacza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Doskonale cie rozumiem, sam jeszcze nie mam dzieci, ale jak widzę co teraz „młodzież” robi to się boję mieć własne, bo za kilkanaście lat będzie chyba jeszcze gorzej

    0

    0
    Odpowiedz
    1. a wyobraź sobie Twoją matkę upitą do nieprzytomności. To jest już chujnia level hard

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Gimnazjum to najgorszy okres w życiu. Sam wstydzę się siebie, co ja wtedy odpierdalałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Bezstresowe wychowanie i tak jak powiedziales – internet i telewizja.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo Bóg chcąc pokarać mężczyznę daje mu właśnie córkę. Taka Twoja dola…:) A będzie jeszcze gorzej jak w wieku 16 lat zajdzie w ciążę i przyprowadzi Ci do domu małoletniego pijaka/narkomana co to ją zbrzuchacił, aby z wami zamieszkał… przejebane

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wyżalić się? Człowieku zacznij poznawać, rozmawiać i wpływać na córkę, bo czym skorupka za młodu… albo teraz coś z tym zrobisz, albo może się to skończyć bardzo źle. Gimnazjum rządzi się swoimi prawami, to najgorszy okres – musisz poświęcać córce mnóstwo czasu i cierpliwości. Dobra rada. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Masz przejebane przyjacielu, współczuję! Tak niestety jest, szczyle mają teraz wodę z mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Na prawdę ci współczuję… Szczęśliwie ja w gimnazjum byłam grzeczna, dopiero w technikum zaczęło się to o czym piszesz. Tak już jest, w gimnazjum siedzi coraz gorsza gównażeria i mimo że jestem od nich zaledwie 5 lat starsza to mnie to przeraża. Boję się myśleć o swoich dzieciach

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Człowieku, mam 22 lata, ale doskonale rozumiem o czym mówisz. Niestety jest to powszechny problem dzisiejszych czasów i nic na to nie poradzisz. Tak jak mówisz, w domu jej trzymać ciągle nie możesz, bić i wyzywać też nie, bo to nie pomoże. Jedyne co to musisz wyczekać aż jej to przejdzie. Sam tak miałem, sam wiem że to z czasem mija. Dla rodzica to trudny okres, teraz to rozumiem patrząc jaśniejszym umysłem. Najważniejsze chroń małżonkę przed stresem, obecnie to Twój priorytet numer 1. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Gimnazjum – i wszystko jasne… Niestety, jak się nie dostosuje do reszty kolegów i koleżanek ze szkoły, to będzie miała przesrane. Wiem coś o tym, bo sak kiedyś „ręcyma i nogyma” się broniłem przed stoczeniem się do poziomy reszty hołoty w gim i nie było łatwo 🙂 Ale za to było warto.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. narazie to napisałeś że córka nie ma kontaktu z matką, a ciebie robi w …… i ma cię w dupie.

    Ty za to „nigdy córce nie żałowałeś pieniędzy”, córka „ma wszystko co chce” ,a w ogóle to może robić co chce i „nikt jej nie przeszkadza”

    Brawo.

    Pomyśl o tym.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Paaanie kochany! Teraz, to już trochę za późno, ale weź Ty się nie spuszczaj nad tym, że jej nigdy w życiu niczego nie brakowało, kiedy mówisz o pieniądzach i warunkach do nauki. Spędzaj z córą tyle czasu ile wlezie, interesuj się nią i jej sprawami. KOCHAJ JĄ i POKAŻ JEJ, ŻE DLA CIEBIE JEST NAJPIĘKNIEJSZA, to może przestanie szukać z kondonami akceptacji u gówniarzy. Różne rady są na tej stronie, ale potraktuj moją poważnie. Pozostało Ci mało czasu, w którym będziesz dla niej najważniejszym facetem w jej życiu. Zrozum to i nie odpuszczaj. To Twoja córka! Więc jeśli zarabiasz przypuśćmy 8000 PLN, a 3 godziny dziennie więcej poświęcone dla Twojej córki sprawią, że nie będziesz wyrabiał w robocie i będziesz zarabiać tylko 3000 (ale będziesz mógł finansowo wiązać koniec z końcem, bo nie namawiam Cię do pójścia pod most), to wybór jest prosty: córka. I pamiętaj – nigdy się nie poddawaj, bo nie ma ważniejszej misji w życiu, niż dzieci.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jakie to wszystko dla was proste kurwa nie? Poczekamy jak będzie mieli własne dzieci – wtedy będziecie się mogli mądrzyć do woli. Każdy sobie obiecywał jakim to on rodzicem nie będzie. I co? I śrut jak u zajączka w dupsku. Mojej małej jeszcze sporo brakuje do tego szacownego wieku jakim jest 12 – 14, ale nie powiem. Strach kichy wyżyma. Masz autorze przesrane i czego nie zrobisz, to i tak córka odbierze to jako zło – bo się wpieprzasz. A jak przyjdzie Ci do głowy psycholog i wspólne wycieczki z córką to myśl tą porzuć jak najszybciej – pomyśli, że masz ją za psychiczną. Najlepiej pogadać na wstępie (jeśli są relatywnie normalni) z nauczycielami – oni często mają ją taką jakiej Ty jej nie masz. Czasem warto poprosić żeby to one „wysłały” was do psychologa. Może pomóc, a córka nie odbierze tego jako Twój pomysł. AVE!

    2

    0
    Odpowiedz
  14. po to są gimnazja żeby produkować głupich ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Odkąd rozpierdolili podstawówki na gimnazja, to wszystko się powoli staczało, aż do teraz. Dopalacze, gibony, procenty i seks. Mało tego, jak masz mierne oceny i chujowe zachowanie, to jesteś autorytetem. Już się boję, co będzie później, bo wszystko idzie ku najgorszemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Panie jeden przestań pisać głupoty w stylu: cytat:”Teraz to młodzież nie ma żadnego szacunku do rodziców” Bo robisz z siebie dziada i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Albo zamknij w piwnicy i ruchaj to chociaż jakiś pożytek z kurwy będziesz miał.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. miała wszystko, to co się dziwisz????? btw. zgadzam się z 13ką.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. szlaban na internet, telewizje, wyjścia z domu – tylko odwozić i przywozić do i ze szkoły – i tak przez 2 tygodnie!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. W przyszły roku planujemy dziecko, na szczęście już przebąkują mądre głowy w stolycy, że trzeba te gimnazja rozp..lić w drobny mak. Niech żyją buzkowaci i ich reformy, niech ich szlag !

    0

    0
    Odpowiedz
  21. No chłopie, a coTy sobie myślałeś, że jeśli córci nie będziesz żałować, to będzie kochaną i dobrą istotką? A to nie wiedziałeś, że takim właśnie gówniarą, którym rodzice nie żałują, najbardziej odpierdala? Skoro są problemy w nauce, powinny być konsekwencje – brak kieszonkowego, ograniczenia na Internet czy telewizję… Jak bym ja znalazł gumki u swojej trzynastoletniej córki, to by miała pozamiatane po całości. Nie miała by żadnych dobrodziejstw, do póki oceny w szkole nie były by dobre.
    A żonie masz o wszystkim powiedzieć, bo sam z takim podejściem nie dasz sobie rady. Później będzie za późno, bo córka stanie się szmatą i jeszcze do domu bachora przyniesie.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. stary a co się dziwisz. seks jest teraz wszędzie, nawet w reklamach o 12 w południe. sama mam 4 letnią córkę i ze wszystkich reklam, które widziała, zapamiętała tą, gdzie banda golasów chodzi po sklepie i płaci telefonem. jakieś już naznaczone te nasze dzieci teraz, mam wrażenie, że rodzą się już tacy zajebiście nowocześni, że Bolek i Lolek to głupoty, ale Pokemony są OK. jakby przemoc, seks i agresja były naturalne jak mleko matki.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Ja pierdolę, cóż za ślepota ! Dziecko trzeba NAUCZYĆ I WYCHOWAĆ! Ty dajesz kasę na utrzymanie wiec niech się dostosuje do twoich zasad! Mnie matka zawsze zjebała o małe rzeczy,wiele zabraniała, wkurwiałam się, nie dawała mi kasy „na wszystko” itp. ale dzięki temu wychowała mnie na twardą, rozsądną, mądrą kobietę która większe dawki alkoholu zaczęła pić ok. 18stki dzięki temu nie miała chorych jazd, zawsze świetnie się wybawiła, ma duże powodzenie, jest b.atrakcyjna a dziewictwo straciła ok. 20stki z jedynym, ukochanym który jest teraz mężem i to bez dzieciaka, z dobrze płatną pracą i realizacją pasji! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No niestety, ale jak nie poukłądałes sobie kontaktów z córką, to teraz nie ma do Ciebie szacunku, tyle. Może nie jest za późno? Musisz się otworzyć do niej, i powiedzieć jej może to co powiedziałeś nam? Musisz jej wytłumaczyć jak bardzo Ci na niej zależy, a nie tylko rozkazywać i zakazywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Dziecko nie miało miłości w domu i tyle, a 'dobrobyt’ i 'nieżałowane pieniądze’ nie zastąpią emocjonalnej relacji z rodzicami. Prawda jest taka, że gdybyście się o nią troszczyli i przejmowali jej losem kochając ją to nie stoczyłaby się, bo wiedziałaby że Wam na niej zależy i nie chciałaby by Wam było przykro. A jeśli zaczęłoby się z nią coś dziać to byście z nią porozmawiali i w takiej więzi byście rozwiązali każdy problem, a tak jak uważacie, że jesteście wspaniali, bo miała wszystko co chciała, ale to 'media i internet’ zrobiły jej wodę z mózgu to tylko szkoda dziewczyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ja mam 16 lat.. Sytuacja była podobna. Twojej córce pomoże tylko szczera rozmowa.. Mów z serca.. Doprowadź ją do płaczu ale w sensie pozytywnym.. Niech ona wszystko z siebie wyrzuci.. Ona nie potrzebuje pieniędzy.. Potrzebuje rodziców.. Powodem jej zachowania jest może brak zainteresowania jej osobą.. Nie kontroluj jej też.. Zaufaj jej.. Jak sytuacja się nie zmieni idź z nią do psychologa.. Wiele ludzi wychodzi z błędnego założenia, że psycholog jest tylko dla psychicznych.. Ale to nie prawda.. Pozdro 😉 3mam kciuki :d

    0

    0
    Odpowiedz
  27. 4. Bo Bóg chcąc pokarać mężczyznę daje mu właśnie córkę??????????????buk cię zerżnął w pusty jebany łeb!!

    0

    1
    Odpowiedz

Bóbr

Wiecie co mnie demotywuje i wkurza? Bóbr! No kurwa. Siedzi mi to tak w głowie że szok. Fajna dziewczyna, charakterek super, spotkania itp, nagle tu się okazuje, że jest ktoś jeszcze. Mianowicie bóbr. „Bo depilacja to raczej nie dla mnie”. No kurwa. Dziękuję, nasram. Chujnia i śrut. Tak, tak, wiem, jakbym zarabiał 17 tysi… ;] Sprzęgło od żuka też mam. Na masie przybrałem. Dobranoc.

57
101
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Bóbr"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. masz racje nienawidzę jak panna ma,,Bobra”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja z kolei nie lubię kiedy moja kobieta jest 'na zero’, wygląda to jak u bobasa. Lekki zarost jest bardzo kobiecy.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. A ty się depilujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. może jakaś bobrzańska minetka do tego?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ważne, że kot umyty. Jak nie siorbiesz patelni, to po co Ci golas?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hihi wygoń bobra!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Moja kobieta depiluje sobie regularnie cipkę, nie na łyso, zostawia sobie parę włosów, takiego irokeza. Kiedyś na próbę namówiłem ją, żeby się „zapuściła”, ale szybko z tego zrezygnowała, dla o siebie 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Bobr jest passe, inaczej chujnia. Jak nie dla niej to moze dla ciebie?!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zafunduj jej laser i tyle

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @3 Tak depiluję się.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Dziś miałam pierwszy seks z moim chłopakiem i z racji tego, że nawet mi nie przyszło do głowy mogłoby do tego dojść nie ogoliłam bobra ;p pluje sobie w twarz od rana i wściekła na siebie że się zapuściłam tak. Człowiek nie zna dnia ani godziny, będę miała to na uwadze do końca moich dni

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Ciekawe czy Ty masz ogolone jaja pajacu?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Z kim wy rozmawiacie? Hahaha~~ Zastanowiłyście się chociaż przez chwilę? XDDD To koleś od 17tys. i mersia XDDDDDDDDD Gratulacje, chwali się to i masz ubaw. XDDDDDD

    0

    0
    Odpowiedz
  15. od autora kom. 7, miało być „… dba o siebie” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To ty też dawaj jej fiuta tak zachwaszczonego,żeby ją włosy w migdałki kłuły…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bóbr jest przejebany, mamy XXI wiek, Europa! Cipka ma być gładka, najlepiej łysa, jeszcze lepiej wywoskowana a nie wydepilowana maszynką. A maksymalnie ustępstwo to jakiś dekoracyjny mały zarościk tuż nad cipką nie przeszkadzający w niczym. Nie napisałeś jednak ile lat ma dziołcha, może to gimbaza, to sorry, nie jestem za tym żeby dzieci się depilowały. Mówimy o kobietach. PS – facet też powinien się depilować.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. a mi sie wydaje że jednak tego sprzęgła nie masz poza tym jakbyś zarabiał 17 tysi jak ten typ od mesia miał owe sprzęgło i do tego przybrał na masie nie musiałbyś sie martwić takimi rzeczami jak bóbr. Dziewczynie na myśl o tym jak bardzo zafajnistym kolesiem jesteś włosy same by wylazły z wrażenia. Dla Ciebie świat stałby otworem bez kłaków miedzy zębami a tak to sie tylko wkurzasz.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @16 ile lat pytasz? Powiem Ci że 19.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. lekki zarost na cipce jest bardzo ok

    1

    0
    Odpowiedz
  21. BÓBR? A jak nie słabo sobie umyje, to pewnie wtedy SKUNKS?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. a ja tam wole paski ;DD

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Za dużo pornoli! To jest normalne, ty jesteś nienormalne. Pedofilom się podoba goła cipka bo taką mają małe dziewczynki.

    0

    1
    Odpowiedz

Dupki z pracy

Pracuję w dosyć dużej firmie już od około 2 lat ale dopiero niedawno rozpoczęła się tam moja chujnia… Jako pracownicy jesteśmy podzieleni na działy zajmujące poszczególne pietra. Pech chciał, że w moim dziale jestem teraz jedyną kobietą. Wcześniej były jeszcze dwie dziewczyny ale jedna urodziła i jest na urlopie macierzyńskim a druga zwolniła się. I tu zaczyna się mój problem… Istnieje takie coś, że faceci w większej męskiej grupie zmieniają się zupełnie stając się seksistami, chamami i obleśnymi typami do potęgi. I niestety owoce tego zbieram ja. Mam już serdecznie dosyć słuchania na temat dupczenia i tego, że wszystkie kobiety są szmatami. Wielu z nich ma żony, a chodzą po burdelach i potem dzielą się doświadczeniami kto co i jak z kim robił, ze szczegółami. I gadają, że wszystkie kobiety to lachociągi. Poza tym denerwują mnie rożne obleśne zachowania typu dłubanie w nosie, pierdzenie, bekanie. I te ich komentarze… Bezpośrednio nie słyszę uwag pod moim adresem, ale parę razy zdarzyło mi się usłyszeć wchodząc do pokoju coś w stylu „ta … to jest tępa dzida ale wyruchałbym ja w dupę jak trzeba”. Oczywiście staram się nie dawać i odgryzać się, ale co ja jedna zrobię wobec grupy facetów. Próbowałam szukać wsparcia u szefa jednak on nie rozumie problemu (w końcu to też facet…) mówi że to tylko takie męskie poczucie humoru i ja go jako kobieta nie rozumiem. Myślałam, że w takiej firmie na poziomie będą ludzie na poziomie, ale widać myliłam się. Już nie wiem co mam robić, przed wyjściem do pracy boli mnie brzuch z nerwów w nocy nie mogę spać, chyba pozostaje mi tylko się zwolnic. Co za chujnia.

103
86
Pokaż komentarze (53)

Komentarze do "Dupki z pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szczerze wspolczuje Ci.
    Tak to sie porobilo ze na tym swiecie ponad 90% spoleczenstwa to zwykle buractwo wycwanione do granic.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. jako facet dla kobiet nie na poziomie bo pracuje fizycznie w usługach to powiem ci ze najlepiej takich oszołomów zatykać słowem ,jakim takim które najbardziej zaboli czyli cos o męskości danego faceta itp itd wiekszosć psełdo facetów ma na tym punkcie kompleksy i tu uderz i powiem ci ze nie oceniaj faceta po okładce ,zreszta sama widzisz poziom poziomem a zycie zyciem,mam wrazenie ze są strasznie zakapleksieni i tyle wiec nie daj sie badz twarda i śrut !!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cześć. A czy macie tam na sprzedaż w tej firmie sprzęgło do Żuka?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Bo faceci to myślą tylko kutasem, non stop o ruchaniu tylko. Nie wierz w to, że ruchają inne dziewczyny,bo ledwo im staje! Jedyne co mogą poruchać to swojego jamnika. Pierdol ich i tyle! Ja też tak kiedyś miałam w pracy, do momentu aż nie zaczęłam ich jechać słownie, jak po burej dziwce. teraz mam spokój i szacun.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. nie zwalniaj się,pierdol to.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ej bejbe, bejbe. Naprawdę nie dostrzegasz pozytywnych stron tej sytuacji? Jakś ty nieporadna, boszsz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No niestety musisz to ścierpieć tacy są faceci wiem coś o tym bo sam nim jestem 😛 i nie raz jak siedzę z kumplami to sobie żartujemy w ten sposób 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Polactwo + korporacja = Twoja chujnia. Jak można w ogóle myśleć, że im większa firma, tym lepsza?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. lewatywa z 5 litrów wody postawi cie na nogi

    0

    0
    Odpowiedz
  11. BYłem na studiach sam w grupie dziewczyn: nie pierdziały i nie bekały
    ale gwarantuję wam, że wredność tego narodu przewyższa prostactwo facetów ze 4 razy!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. TO tylko takie męskie poczucie humoru, nie zrozumiesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. „Firmy na poziomie”… Jak to słyszę to mnie szlag trafia. I później mają tacy pion HaeRu większy niż wszystkie inne działy razem wzięte i puszą się do człowieka na rozmowie kwalifikacyjnej i robią wrażenie jakobyś kandydował do poważnej korporacji.
    Pewien polityk miał rację, mówiąc że w tym kraju rządzą łże-elity. Jest kasa, jest stanowisko, a słoma w butach i gnój w mordach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wiem, ze jako kobiecie ciezko to przyjac do wiadomosci, ze tacy sa juz faceci( nie mniej skup sie na pracy, albo ich poniz- dyktafon,zegarek badz dlugopis z kamera za 300 na allegro i szefowi nagranko dostarcz). Efekt mur beton.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. hmm. life hack dla zaawansowanych: jeżeli grupa mężczyzn walczy o dominację między sobą i pośród nich znajdzie się jakaś kobieta, to to kogo z grupy zdecyduje się UMIEJĘTNIE poniżyć, a kogo skomplementuje ma decydujące znaczenie dla ostatecznego porządku dziobania. Umiejętnie= wal między oczy tak samo prymitywnie jak oni. najlepiej od razu przejdź do sugerowania niewielkich penisów. tylko atakuj jednego na raz, bo wtedy pozostali węsząc możliwość zdominowania kolegi się chętnie dołączą. kilka dni i będą się z tobą liczyli bardziej niż ze sobą nawzajem.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Przyjdź raz do pracy w obcisłym latexie, czerwonymi pazurami i z pejczem, smyczą i kagańcem. Rura szybko im zmięknie. Temu, któremu pierwsze zaświecą się oczka zrobisz ostrą jazdę. Pańcia zbeszta niegrzecznego kundelka, wytarmosi za ogonek, podepcze woreczek i wysmaga ostre batogi w sam rowek. Reszta będzie już grzeczna i posłuszna. Szybko awansujesz na kierowniczkę a wtedy biada poddanym, lubieżnym lowelasom. Żywot ich jak fiut – cienki i krótki. (kissmeplum)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Nie martw sie tez pracuje z facetami i jedyne co moge Ci powiedziec to zacznij z nimi flirtowac-z kazdym po kolei,az zaczna rywalizowac(tak sa zakodowani)wtedy sie zacznie prawdziwa zabawa!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. chyba się nudzi im, za mały obóz tam macie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Allo. Sam jestem facetem i wiem o co Ci chodzi. Uwierz mi, że połowa z nich to pajace walący gruchę w dupala…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A poza tym skoro nie dajesz jak sama napisałaś to jak mają cię lubić?Rób chociaż obiady,przydaj się na coś nieużyta suko.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. To widocznie pracujesz w jakiejś firmie gdzie dają 800 zł na rękę. Trzeba było iść na dobre studia, dostać normalną robotę i byś nie narzekała. Moje koleżanki zarabiające powyżej 3000 zł jakoś nie narzekają. Mi przez całe życie żaden facet nie dokuczał (prócz gimnazjum) bo umiem się odgryźć. Albo zabijam spojrzeniem. Tez się tego naucz i będziesz mieć spokój.
    PS. Co to za chujowa firma?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. A zakapuj jednego takiego huja jego żonie, a gwarantuje ci że skończą się tego typu akcje. Sam jestem facetem ale chamstwa nie znoszę !

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Gdybyś zarabiała 17 tysi netto i bujała się po mieście swoim mesiem tak, jak ja, mogła byś w Polsce za litr pierwszej lepszej wódki wynająć załogę wyposażoną w kije i małe mózgi, aby skutecznie wybili Twoim kolegom z głów kosmate kawały. Z plebu byłby pożytek, a i pleb pożytek by miał. Niestety prawdopodobnie mając to w genach, dlatego nie obwiniam Cię za to, zrobiłaś w życiu wszystko, żeby nie zarabiać siedemnastu tysi netto i dlatego nawet jak zwrócisz się o pomoc do odpowiednich typów, a wiedz że nic innego raczej tego nie załatwi, to pogorszysz tylko swoją sytuację i narobisz sobie sporych problemów, na które mogłabyś pozwolić sobie w wypadku zarabiania min. siedemnastu tysi netto miesięcznie.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Stara, nie zostaje ci nic innego jak sie odwdzięczyć taka chujnia: Wyjmij komóre i udawaj za dzwonisz do kumpelki. I nawijaj: oh, mówię Ci, jak wczoraj przelecialam Krzysia to Staszek dzwonił ze tez chce, ale na ostro. Pózniej jeszcze musiałam Stefana w trójkącie zadowolić. Ale wszyscy slabiutcy byli, słabe chujki, impotenci ale z żonami, mam nagrania na kamerke i zaraz ich wrzuce to bedą skomlec jak pieski. I stara mówię ci ja wszystkich tych debili w pracy nagrywam „. Po takim czymś to juz kurwa chujni nie bedzie. Juz wszyscy będą Ci sie klaniac i zamkną te skurwysynskie gęby.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Daj każdemu dupy to skończą Ci docinać, będziesz w ich oczach mega lachociągiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. założę się, że 90% z nich ma na ciebie taką ochotę, że posuwają cię wzrokiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. to może poproś szefa żeby przeniósł Cię do innego działu gdzie są jakieś kobiety? Szczerze współczuję bo wiem jacy niektórzy faceci mogą być niewychowani i po prostu dziwni, a dodatkowo w towarzystwie jeszcze się to nasila. Trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Faceci to chuje. tylko ruchanie im w głowie. oczywiście wierność jest im obca. żona ood prania i gotowania, a ruchać se do burdelu idą skuwysyny!Współczuję Ci!

    1

    0
    Odpowiedz
  29. nagraj cwaniakow i idz z tym gdzie trzeba. ode chce sie im slodkiego pierdzenia pod twoim adresem, z chujami trzeba krotko. i zeby nie bylo, to pisal facet, mam zone, jestem szczesliwy i nie rucham wszystkiego co ma dwie nogi i nie spierdala na drzewo. to jest mobbing i zakrawa pod molestowanie. wtedy to tych cwaniaczkow wyruchaja w dupe! sa od tego odpowiednie instytucje i poradnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Co to za praca kobieto… widzę że na tej stronce są sami przegrańcy życiowi z beznadziejna pracą.”ta … to jest tępa dzida ale wyruchałbym ja w dupę jak trzeba”- nie uroiłaś sobie tego? Z tego wynika, ze pracujesz w rzeźni albo w wywozie śmieci. Poziom tych facetów poniżej zera.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nie nadajesz się do tej roboty… I nie chodzi o to, że jesteś za mało wrażliwa, po prostu nie masz odpowiednio silniej psychiki i charakteru… Może warzywniak?

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Mariola, przestań w końcu zmyślać te historyjki z urojonego miejsca pracy i wracaj do kuchni

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Jak weszłaś między wrony kracz jak one. Powiedz im, że jesteś lesbijką, bzykasz co dziennie nowe panienki a jak nie zamkną mord to ich też w dupę wyruchasz bo najwidoczniej swędzą ich zadki :).

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Hej. Mam na imię Karol. Zapewniam Cię, że nie wszyscy faceci, to takie dupki. Jako mężczyznie samemu jest mi wstyd za takich idiotów:(((
    I sam wiem, o czym (i w jaki sposób) gadają faceci – unikam takich tematów wśród kumpli, jak ognia. Właściwie, to już samych kumpli czasami też…
    A Twój szef, to kretyn!
    Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Nie przejmuj się. Masz 100% rację. Jako facet inteligentny mówię Ci że tacy jesteśmy- taka nasza natura. Ja też bym taki był ale mniej- przynajmniej bym się starał przed Tobą nie wygadać – inne chamstwo męskie ,większe- bardziej- nie chodzę po burdelach i nie mam co ruchać- walę gruchę na showup- a wiesz dlaczego? Bo nie chcecie dawać dupy ( wolicie zakupy) , bo taka wasza natura- i co na to poradzisz mi ? , he he skoroś taka mądra i inteligentna? A mi się chce codziennie i to z inną za każdym razem? Kto to kurwa stworzył? Niestety pochodzimy z innych planet- faceci i baby-kto nas kurwa stworzył i to niedopasowanie?? A jak zaakceptujesz- w co wątpię- że myślimy o ruchaniu co 7 sekund – to zajmiesz się pracą i przywykniesz ….. hahah .. albo i nie !!! Pozdrawiam serdecznie Ciebie … i kolegów z pracy !!! 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  36. A co za problem? Bądź wielka jako jedyna, skorzystaj z ich obecności 😀 nazwij ich tępymi dzidami w rewanżu, powiedz że mogą wyruchać swoją matkę a od Ciebie wara. Oswój ich skoro to tylko zwykłe fiutki – zdradzają żonki. Możesz zawsze napomknąć żonkom więc niech poczują obawę, możesz nazwać ich syfkami..co zechcesz..skoro to tylko takie poczucie humoru.
    Możesz powiedzieć głośno- kurwa, śmierdzisz od tego pierdu, niech się powstydzi.
    A tak poza tym faceci są całkiem spoko, nawet lepsi od kobiet we współpracy ale ty tam masz fujary, trzeba im twardej kobiety który ich wydupczy psychicznie aż zapanuje przyjemna atmosfera 😉
    Często ich opowiadania o burdelach to wymysły, więcej dystansu i odwagi, moja droga.
    Też jestem kobietą, pracuję z mężczyznami i lubię ich towarzystwo. Mam też swojego ukochanego. Nie pozwalam nikomu wejść sobie na głowę i ostro ich zjebię jak zasłużą lub pochwale. Lubię pożartować, lubię ich mówienie wprost, z niczym się nie trzeba czaić, nie są zazdrośni itp.
    Na dodatek jestem b.atrakcyjna i niedostępna więc są uprzejmi i mogą sobie jedynie pomarzyć:) także podsumuwując:
    Wyrób sobie szacunek bejbe, nikt tego za Ciebie nie zrobi.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Nie masz męża? Bo do głowy przychodzi mi tylko jedno rozwiązanie….

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Zapewniam, że większość z nich opowiada o swoich FANTAZJACH lub oglądanych pornolach. W praktyce to banda sfrustrowanych nieudaczników i trza im współoczuć. Ale żeby nie było baby też są głupie. Resimue: wszyscy jesteśmy pojebani.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. znam ten ból

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Jest to chujnia co nie zmienia faktu ze kobiety to szmaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Boli Cię brzuch, bo nie dajesz się w dupę wyruchać. Spróbuj, na pewno pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. No rzeczywiście, pracowac z takimi- chujnia, zwolnić się też chujnia, bo o nową robotę ciężko. Jak się nie obrocisz dupa zawsze z tyłu…

    0

    0
    Odpowiedz
  43. zwolnij się, kobiety i tak nie nadają się do pracy, mężczyźni są bardziej produktywni… generalnie skoro mówią przy tobie takie rzeczy to oznacza że do ciebie nie zarywają co z kolei oznacza że jesteś mało atrakcyjna, co z kolei oznacza że mają na ciebie wyjebane i zachowują sie naturalnie i na luzie, także każdy ma gdzieś co sobie myslisz czy jak sie czujesz, nikt nie bedzie płakał ani nawet myślał o tobie jak już cie nie będzie więc zwolnij się skoro ci to nie odpowiada i nie zawracaj gitary

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Rób swoje nie zwracaj uwagi na chamów ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Facet to inaczej zwierzę

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Po prostu chłopa ci trza

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Buraki i tępaki. Widać, brakuje im pomysłu na rozmowy na poziomie. Jestem facetem.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Pomijając niekulturalne zachowanie w stylu bekania itp. gadanie o dupczeniu to bardzo często przechwałki nie mające nic wspólnego z rzeczywistością – z kumplami każdy musi pokazać, że kozak z niego. Widzisz – ja jestem facetem, ale wali mnie kto ile dupczył, kogo by w pracy posunął, bo najzywczajnie takie pierdolenie głupot jest śmieszne. Oczywiście nie twierdzę, że jak pojawi się jakaś fajna dziewczyna to się nie powie tego czy owego ale kobiety w tej kwestii nie są lepsze – grunt, żeby nie przesadzać. Powiem tak – potraktuj to jako lekcję, bo faceci w większości tacy są, mimo iż tego w innych sytuacjach nie widać. Ja bym miał na to wylane, co cię to w sumie obchodzi – rób swoje i pierdol to – wszystko jest kwestią podejścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. zwolnić sie, jako facet moge potwierdzić, że wiekszość z nas to głupie, tepe chuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. i jak się ma twoje kakałko po kilku tygodniach z bandą przygłupów?

    0

    0
    Odpowiedz
  51. co to za komentarze typu „co to za chujowa firma” itd. „Poziom”. Daj sobie luzu panie od 20. Poziom wykształcenia jako taki w ogóle nie decyduje o poziomie wychowania, jak to rzekł mój kolega z pracy: „kto się chujem urodził, kanarkiem nie umrze” i tak jest zawsze, obojętnie czy ktoś skończył polibudę czy nie skończył podstawówki. Trafiłaś akurat na taką ekipę w pracy i tyle, jak się źle z tym czujesz i czujesz że nie dasz rady dłużej – poszukaj innej pracy to tyle bo raczej ich zachowania nie zmienisz, skoro to sami faceci, w dodatku faceci-chuje. Ale musisz wiedzieć że takich chujów jest jeszcze więcej w innych firmach, niekoniecznie w takiej ilości jak ty masz, więc życzę ci żebyś trafiła na pracę w której jest ich jak najmniej

    0

    0
    Odpowiedz
  52. szerlok holms z @42 dobił mnie swą precyzyjną dedukcją. aż zapalę jaką faję…

    0

    0
    Odpowiedz
  53. HA HAHA czasem nie wyrabiam na tej chujni ze śmiechu i nie wiem czy czasem ludzie sobie jaj nie robią takimi chujniami. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz