Drodzy Chujowicze, normalnie mnie w chuju strzyka ze względu na moją chujnię. Jestem młodym małżonkiem i od dwóch lat mieszkam w 3-pokojowym mieszkaniu na niewielkim osiedlu bloków z lat 80. Zawsze chciałem mieć domek i kiedy z żoną 2 lata temu decydowaliśmy się na kredyt to starałem się ją przekonać, żebyśmy się budowali, tym bardziej że na czas budowy mogliśmy za darmo zamieszkać w mieszkaniu teściów którzy wyemigrowali za granicę. Ale nie kurwa, milion powodów miała, żeby się nie budować. Że przy domku za dużo roboty, za dużo sprzątania i że ona bałaby się sama siedzieć w takim domku jakbym ja gdzieś wybył czy pojechał w delegację na kilka dni, że ona całe życie mieszkała w bloku i jest przyzwyczajona że są sąsiedzi w razie czego, że mniej roboty przy mieszkaniu że tamto że sramto! Machnąłem ręką, pomyślałem ok, w sumie sam wychowałem się w bloku więc tragedii nie będzie, a jak kobiecinie tak zależy to niech będzie po jej myśli żeby potem z dupy nie strzelała. I co? Wjebaliśmy się w 30 lat kredytu, jak to w naszym pięknym kraju jest normą i po roku się zaczęło jęczenie. Bo na osiedlu głośno, bo małolaty pod blokiem na ławce piwo piją i przeklinają, bo jeden sąsiad drze mordę w kółko a drugi w nocy głośno słucha telewizora, w w ogóle to koleżanka ma taki ładny domek, naprawdę zajebisty. A brat – szwagier się buduje i już taaaaak zajebiście to wygląda. A w ogóle to widziała na internecie zajebiste domki na sprzedaż. I w ogóle to ona chce mieć domek! No żesz kurwa mać! Zrobiłem dym jak nie wiem co, to ja się kurwa wyrzekłem swoich marzeń o domku żeby było tak jak ona chce a teraz mam słuchać jej jojczenia że ona chce domek? A ona na to: „No co, nie można zmienić zdania?!”. Otóż kurwa NIE MOŻNA, bo kurwa był czas żeby się budować, bo mi kurwa marudziłaś i płakałaś że chcesz to jebane mieszkanie, właśnie to w którym mieszkamy – żadne inne na świecie, bo się wjebaliśmy w kredyt na 30 lat i teraz NIE MOŻNA zmieniać zdania, tylko kurwa chciałaś mieszkać w mieszkaniu to mieszkasz i się kurwa ciesz i shut the fuck up! Dżizys Krajst baby weźcie czasem ruszcie makówką, przecież to można kurwicy dostać. A ona jeszcze wkurwiona na mnie, że niby jak ja się mogę na to wkurwiać. Chujnia jak stąd do Charkowa!
Ojciec jest gejem
2012-06-18 18:22Dowiedziałem się o tym, gdy wracając z imprezy (miałem być na niej całą noc i tak też ojcu powiedziałem) wpadłem lekko trącony do mieszkania widząc na kanapie w salonie mojego ojca opierdalającego pałę jakiemuś kolesiowi… Kurwa masakra – co mam teraz ze sobą począć? Oślepić się jak pierdolony Edyp? Czy rozpruć tego pajaca mojego ojca? Pójde gdzieś na peron poczekać do rana aż pojedzie do roboty…
Komentarze do "Ojciec jest gejem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
LOL!! Dobrze nie krzyczał „who’s your daddy!”
00 -
Odpowiedz
Za dużo czytasz ,,detektywa”
00 -
Odpowiedz
o jezusie świebodziński… : O
00 -
Odpowiedz
Zwykłym pedałem jest, a nie gejem, więc spokojnie…
20 -
Odpowiedz
ta serio?
00 -
Odpowiedz
Przypierdol staremu sprzęgło od żuka centralnie w dupę, a jemu kolesiowi rurę wydechową.
00 -
Odpowiedz
Stary, musisz ochłonąć. To nie jest taka tragiczna sytuacja, jak Ci się wydaję. Najlepiej z nim pogadaj, ale beznadziejnie, że dowiedziałeś się o tym w taki sposób. Pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
aaaaaaaaaaaaaaaaaaahaha nic nie rob, przeciez to podobno genetyczne, wiec moze i ty jesteś pedał? Nie czułeś dziwnej chęci possania też temu kolesiowi? XD
02 -
Odpowiedz
Niezły blef. Pozdro.
00 -
Odpowiedz
eee pierdolisz..
00 -
Odpowiedz
Pozdrawiamy autora od masowych wytrysków:)
00 -
Odpowiedz
Masz wyobraźnię
00 -
Odpowiedz
Twój stary to pewnie słynny „Pan Spuszczalski”, a ten jego nowy narzeczony to „Gość co zarabia 17 tysi i jeździ mesiem”. Spytaj przyjaciela twojego starego czy mozesz pojeździć mesiem.
00 -
Odpowiedz
Piłeś skażony spirytus?:))
00 -
Odpowiedz
1/5 słaba prowokacja
00 -
Odpowiedz
Hahahahah :d uwielbiam takie historyjki <3 xddd
01 -
Odpowiedz
hahahaha o ja pierdziu, własnie ide na egzamin, przeczytałam to, teraz mi wszytsko jedno. hahahhaah
00 -
Odpowiedz
a mamusia gdzie wtedy była.Może odeszła od ojca bo prawda wyszła na jaw że jej mąż jest biseksualistą co by potwierdzało że to co piszesz jest prawdą
00
Chujowe wesele, chujowa muzyka, chuj po stole bryka
2012-06-18 18:22Och jakże straszna chujnia dotknęła me oblicze, niczym piec wielki piekielny otwierający się, a z jego czeluści w wielkich dymach wypełzająca Nicki Minaj, tak teraz zapowiada się moja dramatyczna sytuacja… może to zabrzmi chujowo, ale nie mam z kim iść na wesele. Ostatnio jak je miałem, koleżanka na dwa dni przed odmówiła, musiałem iść sam, myślę sobie – to nic, najebie się, zobacze z rodzinką, będzie wesoło, podjebie na chwilkę komuś partnerke zeby nie było, a nuż jakaś dama będzie sama. Ale chujoofka totall90, wszyscy sztywni jakby im sztyla od łopaty kto w dupsko wsadził, a ja siedze jak ten zjeb. Do tego każdy czemu sam, a czemu bez dziewczyny, gdzie masz dziewczyne. Do chuja, nie jestem brzydki, nawet czasem zdarza mi się słyszeć komplementy od dziewczyn, no ale to kurwa wciąż nie jest to.
Jak pomyślę o tym weselu to mnie chuj strzela niczym grom z trójzzęba zeusa wprost z najjaśniejszego nieba. Jeśli mnie chuj nie strzeli do tego czasu, będę najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, mimo, iże dotykają mnie tak na prawdę dużo większe troski, ta jedna spędza mi sen z powiek i sprawia że mam ochote rozkurwić cały uniwers. W dodatku Petelickiego zdjęli, którego darzyłem ogromnym szacunkiem, oh god why…
Komentarze do "Chujowe wesele, chujowa muzyka, chuj po stole bryka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Trójząb miał Posejdon, nieuku.
00 -
Odpowiedz
Trzeba było przeruchać pannę młodą. Jakby co, to jesteś ginekolog i sprawdzasz czy dziewica do ślubu zgodnie z ofertą matrymonialną.
10 -
Odpowiedz
Ja tam poszedłbym z kumplem i kurwa gwóźdź wesela jesteś, masz z kim wypić i gwarantuje, że o dziewczyne nikt nie zapyta :))))
00 -
Odpowiedz
because fuck you, that’s why?
01 -
Odpowiedz
Ja nienawidzę chodzić na wesela, nie lubię tych wiejskich klimatów, tej całej szopki, jak mnie ktoś zaprasza to zawsze odmawiam i daje w kopercie 200 zł, żeby nie poczuli się urażeni, że nie przyszłam. Na szczęście moi bracia nie organizowali tych szopek tylko mieli zwykłe cywilne śluby a po USC jechali do domu, krótki obiad z rodzicami i rodzeństwem obu stron i później prosto na lotnisko na Majorkę. Ja też tak zrobię, zamiast wydawać kasę na jakieś durne wesele, zrobię cywilny, zaproszę rodziców,rodzeństwo i teściów na obiad a później miesięczny pobyt nawet na Hawajach, to jest lepsze wykorzystanie kasy niż dawać wujkowi Staszkowi się ochlać, itp.
01
Do chuja wacława co zrobić
2012-06-18 18:22Ćwiartka na karku, studia kończę, jestem zaręczony. Wszystko pięknie ładnie, w domu kasa jest – „interes” rodzinny. No to kurwa stary lubi się napić, tak często, do urwania, urywa jak nie wiem. No ja pierdole rozumiem, miał ciężkie dzieciństwo, stary się na niego wypiął, matka umarła jak był młody. Do wszystkiego doszedł sam. Ja mam się z nim teraz cackać, jak z dzieckiem. Do tego matka, szok, gada jak nakręcona, alfa i omega. Wie wszystko i na każdy temat się wypowie. Tak się nakręcają obydwoje, nie mają do siebie szacunku. Jak dochodzi do tego alko to jest tragedia, sajgon wietnam. Zamiast zajmować się swoimi problemami to mnie to tak zajebiście przytłacza. Nie wiem czy przejmę interes, no bo kurwa jak tu pracować z alkoholikiem. Krew mnie zalewa. Do tego moja narzeczona chce dominować (jedynaczka psia mać). Ciągle grać tak jak ona chce, chodźmy tu chodźmy tam. Ooo jakie wesele chciałaby mieć. Dziecko od razu po ślubie. Jasne kurwa ale za co pytam. Zrobić dziecko i zapierdalać na 10 etatach bo ona pracy nie znajdzie, przecież po studiach wesele i dziecko, kiedy doświadczenie złapie. Zejdź na ziemię nie chce ciągłej pomocy od rodziców. A teść? O kurwa to by mi przekleństw zabrakło. Cwaniak nad cwaniaki, ignorant egoista i wielki fifarafa. NO JAK MA MNIE CHUJ NIE STRZELIĆ DO KURWY NĘDZY!!
Komentarze do "Do chuja wacława co zrobić"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Najważniejsze że masz kasę.
00 -
Odpowiedz
po pierwsze, spieprzaj od tej babki jak najdalej w podskokach, po drugie mam tak samo ze starymi i jedynym słusznym wyjściem jest olać to po całości i żyć swoim życiem
00 -
Odpowiedz
Bo świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.
10 -
Odpowiedz
Trzeba tuningować rzeczywistość 🙂 A dupa jest zjebana nie przez to że jest jedynaczką tylko przez to że jest zjebana.
10 -
Odpowiedz
zostaw ją, bo nie będziesz szczęśliwy…
00 -
Odpowiedz
Co robic? Wypierdalac z tego układu! Czym prędzej!
00 -
Odpowiedz
po 1 panienke zostaw i spierdaaalaaaj od tej rodziny, zyj wlasnym zyciem, jedz sobie do innego kraju.
Ożenisz się, po czasie zrozumiesz że to nie to, bedziesz mial jej dosc, z rodzina bedzie przejebane… daj spokoj bo sie wykonczysz, nie tedy droga. pozniej kredyt na 30 lat i typowy polaczek00 -
Odpowiedz
No cóż… Mój „krewny” miał to samo z dziewczyną/żoną teraz po 2 latach małżeństwa jest rozwodnikiem – spierdalaj od niej jak najdalej. Kobieta leber – która nie potrafi znaleść pracy (obojętnie gdzie – chdźby na kasie) zawsze pozostanie le brem. Czasami na to nie wygląda (że jest lebrem) ale tak już jest że się to sprawdza. Co do kobiety dominującej to z własnego życiowego doswiadcznia oraz ze wspomnienia swoich rodziców powiem że będzie jeżcze gożej. Zazwyczaj przed ślubem każdy chce się jakoś prezentować/ dobrze wyglądać, albo przynajmniej się chamuje. Po fakcie (małżeństwie) Hamulce powoli puszczają i na pewno będzie gorzej. Jej wady z charakteru tylko się pogłebią. Zwracaj szczególną uwagę jak zachowuje się w towarzystwie np. znajomych, rodziców itd. – zwłaszcza kiedy „nie patrzysz” – Gdy nie widzi jak jej patrzysz na ręce to ujawnia swe „gorsze oblicze”. Zwracaj uwagę na takie szczeguły. To naprawdę pomaga. Nie ma ludzi iealnych, ale wiekszość kobiet jest naprawdę podłych. Za swojego życie spotkałem 2 które Liczyły (jak je pytałem o pracę/przyszłość) że (jak to ujeły) „może spotkają bogatego męża.”
00
Czy mówić o zdradzie? No KURWA!!!
2012-06-18 18:22Ile razy się słyszy, albo czyta o tym, że ktoś tam zdradził swojego partnera i zastanawia się co zrobić. I zawsze, ale to Z A W S Z E znajdzie się jakiś tytan intelektu, który jest zdania typu: „Nie mów mu/jej o tym bo to go skrzywdzi” Nosz kurwa!! Jeśli ktoś tak myśli to niech włączy pierarnik, poczeka aż się nagrzeje, otworzy drzwiczki, wsadzi tam łeb i poprosi kogoś by przypierdolił mu 7 razy. Przecież krzywdą nie jest to że on się o tym dowie, tylko to że w ogóle doszło do zdrady! Jak zdradziłeś/zdradziłaś to staw temu czoła i mu to powiedz! Chociaż tyle mu się należy. Wtedy masz choć cień szansy na przebaczenie, bo jeśli wyszło by to po dłuższym czasie, lub co gorsza- od osób trzecich to równie dobrze możesz sam/sama odejść. Poza tym pomyśl, jak chciałabyś, aby twoja połówka postąpiła, gdyby sytuacja była odwrotna?
Że takie proste rzeczy trzeba ludziom tłumaczyć!
Komentarze do "Czy mówić o zdradzie? No KURWA!!!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
nuuuuuuuuuuuuuuuuuda
00 -
Odpowiedz
ja spotkałam się z żoną, która swojemu męzowi powiedziała – nie mów mi jeśli kiedykolwiek mnie zdradzisz. dla ciebie to będzie ulga, ale mi nie pomoże
jak widać różni ludzie, różne potrzeby …00 -
Odpowiedz
@2 Pewnie serce by jej pękło gdyby dowiedziała się o zdradzie. Tyle że mówiąc w ten sposób do męża daje mu zielone światło na kurwy itp. zabawy. Żyjemy w popierdolonych czasach.
00 -
Odpowiedz
Zdrada srada. Kobiecie łatwiej jest wybaczyć zdradę, bo facet z reguły chce sobie poruchać – ot co!!! Natomiast zdrada kobiety bardzo często połączona jest ze związkiem emocjonalnym. Innymi słowy my możemy ruchać bez uczucia, a kobitom przychodzi to trudniej – lubią sobie przy tym trochę pokochać, zauroczyć się – stąd całe zamieszanie – związek emocjonalny.
BTW Czy pójście na dziwki jest mniejszą zdradą od przelecenia panny Ewy spod dwójki na trzecim piętrze?00 -
Odpowiedz
Niestety takich ludzi jest dużo, często czytam na babskich forach jak któraś zdradziła swojego partnera to większość jej radzi, żeby nie mówiła mu o tym, bo go tym zrani, że zepsujesz cały związek, itp. Też mnie to strasznie wkurwia, bo ja sama bym chciała wiedzieć o tym, że mój mnie zdradził, zaboleć zaboli ale ja mam prawo to wiedzieć. Swoją drogą żyjemy w pojebanych czasach, dużo ludzi dopuszcza się zdrad, ludzie nie potrafią tworzyć związków, jest bardzo dużo singli, jest też masa rozwodów, ludzie rozmawiać ze sobą nie umieją. Ostatnio jakiś facet napisał na babskim forum, że jego żona piszę do byłego faceta, a w e-mailach mu pisała, że tęskni za nim, za ich wspólnym seksem, z żałuję że nie jest z nim itp. Gość się pytał na tym forum czy to co jego żona robi to zdrada, a wszystkie baby na tym forum oprócz mnie odpowiedziały, że to nie jest zdrada, że jest to normalne i że one same czasami tak piszą ze swoimi byłymi, mimo że większość z tych kobiet siedzących na tym forum ma swoich mężów! Kurwa mać, ja bym zabiła swojego faceta jakby pisał do swojej byłej, że tęskni za nią i że brakuje mu seksu z nią. Heh aż się zdenerwowałam
00 -
Odpowiedz
Uwaga – wypowie się kobieta! Khm khm – zaczynam. NIGDY NIE PRZYZNAWAJ SIE DO ZDRADY, JŚLI ZROBIŁEŚ/AŚ TO JEDEN JEDYNY RAZ! Masz żyć ze świadomością swego gnojstwa, a wyrzuty sumienia mają Cię zżerać, masz patrzyć w oczy ukochanej osoby i mieć świadomość swego chujostwa. Całe życie masz wynagradzać ten jeden jedyny raz, kiedy skretniałeś/aś do tego stopnia by zdradzić. AMEN!
Jak zdradziłeś więcej niż 1 raz – przyznaj się i odejdź. Wszystko czego druga osoba zażąda podczas rozwodu ma otrzymać, jesteś jej/mu to winny/a!
KONIEC 🙂01 -
Odpowiedz
5. Szkoda żę takich dziewczyn/kobiet jak Ty jest niewiele
6. Bardzo ciekawy pogląd, jestem w stanie uznać go nawet jako alternatywę dla tej chujni, mimo że to ja napisałem tą chujnie 🙂 Ale myślę że większość, która tylko raz kogoś zdradziła zapamięta pierwsze 2 zdania.
00 -
Odpowiedz
„Nie mów mu o tym bo popsujesz związek” :D. Co za debilne, prostackie, egoistyczne, płytkie myślenie. Związek ten już jest zepsuty, drogie panie i naprawdę nie ma sensu się okłamywać. Jeśli którąś dupsko zaswędzi i nie utrzyma nadstawiając się przypadkowemu „kominiarzowi” to – na litość boską! – ulżyjcie swojemu partnerowi w cierpieniu i uwolnijcie go. Niech nie żyje w błogim przeświadczeniu, że jemu akurat trafiła się uczciwa kobieta. Mieć ciastko i zjeść ciastko? To potrafi tylko kobieta. A bajki o uczuciach dobre są dla scenarzystów i melodramatycznych opowiastek z Bollywood, a nie w życiu.
00 -
Odpowiedz
jezeli był to jednorazowy wyskok, ktory naprawde nie ma znaczenia i moja druga połowka by szczerze tego załowała – nie chciałabym sie dowiedziec o zdradzie. Po chuj zrzucac balast, ktory obciaza sumienie na druga osobe ? Zdradziłes , to sie chuju męcz.
00
Co się ze mną dzieje?
2012-06-18 18:22Moja chujnia jest tak nietypowa, że sama nie potrafię jej do końca zrozumieć. Otóż jestem kobietą, mam już ponad 20 lat i przez całe moje życie myślałam, że jestem hetero. Spotykałam się z mężczyznami, wchodziłam z nimi w związki, byłam przy tym szczęśliwa i do głowy by mi nie przyszło, że może być inaczej. Aż do chwili kiedy spotkałam na swojej drodze Ją. Dziewczynę tak piękną i nietypową, że zachwyciłam się nią od pierwszej sekundy gdy tylko ją ujrzałam. Teraz nie mogę przestać o niej myśleć, mimo że się nie znamy osobiście to mam wrażenie że to właśnie ona jest moją bratnią duszą. Wiem tylko, że mieszka niedaleko sklepu, w którym pracuję, widuję ją niemal codziennie, ale nigdy nie zdobyłam się na odwagę żeby zagadać do niej. Na jej widok dosłownie odbiera mi rozum, widzę tylko jej piękne duże oczy i długie blond włosy, nie mogę się skupić na niczym innym. Nie wiem co się ze mną dzieje! Nigdy się tak nie zachowywałam, nie zakochałam się w kobiecie! Nie zwracałam na żadną uwagi w kontekście relacji miłosno-seksualnej, a z nią czuję że to byłoby właśnie to! Nie wiem co robić ze sobą i tą sytuacją, kurwa ja już nawet nie wiem kim teraz jestem! 20 parę lat jakiegoś tam mniemania o sobie poszło się walić po jednym spojrzeniu tej cudownej małej blondynki i jej ślicznym uśmiechu. To trwa już około 2 mies. Chodzę jakbym była chora nie mogę spać, bo myślę o niej i o tym jak byłoby nam cudownie razem, a przecież nawet nie wiem czy ona interesuje się kobietami. Mam wrażenie, że daje mi pewne sygnały, głęboko patrzy mi w oczy gdy tylko wchodzi do sklepu, czasem uśmiecha się do mnie, ale nic więcej. Kurwa kompletnie nie wiem co zrobić.. Z jednej strony chciałabym ją poznać, mam nawet kolegę, który ją zna, wypytałam go trochę o nią. Podobno ma bardzo trudny, mocny i nieustępliwy charakter, co dziwne jeszcze bardziej mnie przez to kręci. Z drugiej strony boję się przez to do niej zagadać, boję się że mnie odrzuci. Sytuacja ta jest dla mnie tak nowa i nietypowa, że sama nie wiem jak podejść do tego tematu.. Z tego co mówi o niej kumpel to naprawdę świetna dziewczyna jak się ją bliżej pozna. Normalnie ideał. Pogięło mnie na jej punkcie do tego stopnia, że wyobrażam sobie nas jako parę. Wiem, że to chore i mało realne, ale to silniejsze ode mnie! Czuję się jakbym zwariowała, nie wiedziałam że uczucie może być aż tak silne! To mnie przytłacza, ona obróciła mój świat o 180 stopni i nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Chujnia na maxa.
Komentarze do "Co się ze mną dzieje?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Podnieciłem się.
10 -
Odpowiedz
Zagadaj – życie jest za krótkie, żeby trwać w niepewności.
00 -
Odpowiedz
Za chujnię daję 5, romantycznie jest, zakazany owoc jest itd. Ale jeśli to nie są wymysły, to zdaj sobie sprawę, że gdy opadnie gwiezdny pył, to zostanie tylko zwyczajna patologia. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Mam dla Ciebie rozwiązanie tej sytuacji. Spotkaj się ze mną a zapomnisz o tej lasce. Będzie Ci tak dobrze że zwariujesz, owszem, ale na moim punkcie.
00 -
Odpowiedz
Może jesteś bi.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się z komentarzem nr 2. Zagadaj, rozwiń tą znajomość – nie masz wyboru. Opcje są dwie: 1. Interesują ją kobiety – poderwij ją! 2. Interesują ją wyłącznie faceci – cóż, będziesz się musiała jakoś pozbierać.
00 -
Odpowiedz
Tak to jest, że laski laskom mogą się podobać mimo, że te są hetero. Faceci facetom (hetero) raczej nie. Koleś kolesia może określić, czy jest zadbany, albo dobrze ubrany, ale czy przystojny to już średnio. Raczej na podstawie opinii jakichś dziewuch. Natomiast laski wiedzą, że jakaś inna jest ładna. Wydaje mi się, że laski są jakoś bardziej bi. I to jest naturalne. Od dawna jest tak, że jak jedna laska drugiej siedzi na kolanach to jest OK, ale jak koleś kolesiowi to już jakoś chujowo. Ta dziewczyna może faktycznie Ci się podobać i tyle. To normalna rzecz. Im starsza jesteś, tym bardziej będziesz przekonana, że to normalne. Zakumpluj się z nią i wyjdź na parę imprez. To moja rada. Nie zarywaj, po prostu się zakoleguj 🙂 Będzie OK!
00 -
Odpowiedz
Ło ja pierdolę. Ona na pewno marzy o Tobie, więc do dzieła.
00 -
Odpowiedz
jak ma trudny charakter to pewnie jest lesbą. będziecie super parą.
00 -
Odpowiedz
Aż mi stanął !!!
00 -
Odpowiedz
kolega z „8” komentarza ma racje. Ja dodam jescze przykład z całowaniem, ze jak dziewczyny się całują na przywitanie to jest OK, a faceci to już chujnia. Wogule to się dziewczyną nie dziwie jak są bi albo lesbami. Jakbym bym kobietą też bym był lesbijką. P.S: nie rozumiem kobiet które, podczas seksu chcą najpierw analnie (odbyt), a potem oralnie (usta), obrzydliwe !!!
01 -
Odpowiedz
jesteś może z krakowa?
00 -
Odpowiedz
@10
co?? Co to ma do rzeczy trudny charakter a byciem lesbijką?
wytłumacz!!
DO autorki – jesteś młoda. To moze byc zauroczenie,lub po prostu jakas więź emocjonalna-uwierz mi są takie ze nie znasz osoby a juz ją lubisz.
Gratuluje. Dołączyłas do grona osób lubiących tą samą płeć. To nic. nie martw sie. zagadaj do niej. co ci tam00 -
Odpowiedz
Czy mogę popatrzec?
00 -
Odpowiedz
też jestem bi i mam tego dosyć,tylko ciągłe ukrywanie się i w ogóle ,kurwa spodoba Ci się dziewczyna i powiesz jej co czujesz to się wygłupisz,bo może ona jest hetero i będzie z Ciebie sobie jaja robić.Trzeba dobrze kogoś poznać,ostatnio wyznałam miłość dziewczynie która mi się podoba od 6 miechów i mnie zjebała i tyle z tego,ale Tobie życzę szczęścia
00 -
Odpowiedz
bedzie o.K.
00
Fetysz
2012-06-17 20:04Chciałbym żeby jakaś laska skopała mnie po jajach bosą stopą (oczywiście bez przesady), ale wstydzę się do tego przyznać. Nawet u dziwki takiego czegoś sobie zażyczyć. Tylko nie mówcie żebym się leczył, bo na co dzień jestem całkiem normalny. Mam tylko jedną taką fanaberie
Komentarze do "Fetysz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
LOL!!
00 -
Odpowiedz
Ohoho – chyba mamy doczynienia z lekkim, średnio wyuzdanym sado-maso. Ciekawe jaką miałeś ulubioną zabawę w szkole z kolegami? Szkoda, że nie zdejmowali trampek lub tenisówek. Wiesz, niektóre paniusie mają cholernie kościste stopy, jak ci przyjebie, gały wyjdą z orbit. A może pójść o krok dalej … biegasz po domu na czworaka, przy rogu łózka podnosisz tylą łapę, grzeczny piesek chce siusiu, a to nagle pancia z woleja, czubem prosto w sisiora – Niegrzeczny, niegrzeczny piesek, za karę poliżesz pańcię w cipcię.
00 -
Odpowiedz
Skąd jesteś? Chętnie skopię. Roman.
00 -
Odpowiedz
buehehe
00 -
Odpowiedz
Hardo…
00 -
Odpowiedz
chciakbym miec takie problemy, jak ty..
00 -
Odpowiedz
był taki gosc w amerykańskim „mam talent”, którego kumple kopali po jajach.
00 -
Odpowiedz
Kup sobie dmuchaną lalę i niech ona Cię skopie.
10 -
Odpowiedz
Ja na twoim miejscu spróbowałbym najpierw klasycznego seksu z kobietą. A kopania po jajach bym nie ryzykował.
00 -
Odpowiedz
Jesteś podupcony. Witaj w klubie
00 -
Odpowiedz
Zmień dilera
00 -
Odpowiedz
Bidulek
00 -
Odpowiedz
Marzę o tym żeby pierdolnąc faceta w jądra. Widok faceta kurczowo osłaniającego swoje czułe klejnoty podnieca mnie totalnie. Czasem jak się kocham z moim facetem chodzą mi po głowie takie myśli żeby go znienacka pyknąc w te jajka niby przez przypadek ale jakoś nie mam odwagi tego zrobić bo wiem, że on tego nie lubi. Nigdy nie przyznam się do tego mojemu facetowi. Sama myśl o tym pacnięciu jajek podnieca mnie maksymalnie 🙂
20
Chujnia łańcuchowa
2012-06-17 20:04Męczy mnie parę spraw. Zawsze byłem dość silny psychicznie, ale eraz życie dało mi tak w kość, że z dawnego mnie nie zostało zbyt wiele. 2 miesiace temu dowiedziałem się, że Kobieta, z którą jestem zaręczony zadaje się z jakimś innym kutasem. Niby między nimi do niczego nie doszło, ale można to nazwać „zdradą emocjonalną”, bo kontakt mieli wybitnie znakomity. Lecieli na siebie strasznie. Rzygać mi się chcę jak o tym myślę. Na dodatek dziewczyna okłamywała mnie, że to nie prawda, że nic się nie dzieje itd. Zrobiłem paskudną rzecz, bo włamałem jej się na archiwum GG i zajrzałem do telefonu. Oczywiście wyszło szydło z worka. Był płacz, wybieganie z domu, kłótnie, spanie na podłodze… Moje łzy, jej obojętność. Nikomu tego nie życze. Teraz się ustabilizowało na przeciętnym, chujowym poziomie. Mieszkamy razem, śpimy razem, ale czuje się jakbyśmy mieli po 80 lat a nie 28. Sexu od tamtego czasu. Najgorsze jest to, że na tym wszystkim ucierpiało moje postrzeganie świta. Mam wszystko w dupie, praktycznie nic mnie nie cieszy. Jak ona nawet wykazuje jakąkolwiek inicjatywę (nie mówie o seksie, ot zwykła życzliwość czy drobna czułość) – co zdarza się i tak 5 razy rzadziej niż przed tym numerm, to ja nie potrafię się tym tak po prostu cieszyć. Zaraz mam 100 myśli, że np wobec tamtego gnoja miała pociąg o wiele większy, że na pewno jej przeszkadza to ze jestem szczupły, że może to robi, bo wie że tego oczekuję a nie z potrzeby serca itd. Paranoja!
Poza tym kupiłem auto. Ma nim jeździć Ona. Okazało się, że było solidnie rozpierdolone. Naprawa 4000…
Co jeszcze? Połamałem ulubioną wędkę. Kolejne 1000 zł psu w dupę.
Chuj z kasą. Rzecz nabyta… ale Kobiety nie potrafię sobie w głowie poukładać. Nie wiem czego mi trzeba… Nie wiem czego jej trzeba ani co Ona myśli. Większość cięzkich rozmów na TEN temat jest z mojej inicjatywy, Mam wrażenie, że Ona najchętniej żylaby z dnia na dzień. Zupełnie bez wizji planu naprawczego. Ot życie ją niesie. Coraz bardziej mam tego wszystkiego dość.
Komentarze do "Chujnia łańcuchowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Człowieku .. jesteś żałosny. Babe możesz znaleźć sobie nową ale jaj już nie odzyszkasz
00 -
Odpowiedz
rzuć ją w chuj, bo za jakiś czas będzie za późno i wylądujesz u czubków.
00 -
Odpowiedz
Zdecydowanie radzę zostawić taką dziewczynę i poukładać sobie życie od nowa. Tak, pomęczysz się przez jakiś czas, ale teraz i tak się męczysz, a pewnie nic dobrego z tego nie wyniknie. To nie Twoja wina – byliście zaręczeni, a ona oglądała się za jakimś bucem. Nie zastanawiaj się, czego ona chce bo pewnie sama nie wie. Poszukaj rozsądnej i przyzwoitej kobiety. Masz 28 lat więc na szczęście nie musisz już zadawać się z głupimi i chciwymi małolatami.
00 -
Odpowiedz
Nie rozumiem po co się męczysz/męczycie. Rozejdźcie się i tyle. Przecież to bez sensu.
00 -
Odpowiedz
Nie masz wrażenia, że jesteś jej bardziej obojętny, proporcjonalnie do tego jak tobie zależy na tym związku?
Sory, ale chyba nic z tego nie będzie , jesteś za dobry!00 -
Odpowiedz
Zmień partnerkę bo zatrujecie sobie życie.
00 -
Odpowiedz
jeśli zależy wam na sobie, trzeba to przegadać i przejść do kolejnego etapu. Jeśli są jakieś wątpliwości, brak uczuć, trzeba to przeciąć jednym ruchem.
00 -
Odpowiedz
Ona zajebała po całości, a to Ty płaczesz, podczas gdy ona jest obojętna!?!? I to pewno Ty śpisz na glebie??
chciałbym Ci współczuć, ale… Śmierć frajerom. Musisz chyba zaznać środka czarnej dupy, żeby nabrać do siebie szacunku. Tylko nie mów mi, że Wasza sytuacja jest wyjątkowa.00 -
Odpowiedz
Stary! Nigdy nie używałem wędki ale wydaje mi się, że mógłbyś włożyć ją jej w dupę. Poważnie. Niech się pałuje razem z tym swoim porno amatorem cudzych kobiet. Nie będziesz szczęśliwy a ona skoro sama nie robi kroku, nie omawia tego to niech wypierdala na bambus. Ale przeanalizuj, bo może mimo wszystko coś zrobiłeś, że poszła „gdzie indziej”. Moim zdaniem daj sobie z nią spokój. Powodzenia
00 -
Odpowiedz
Krótko: albo będziesz się przy niej męczył albo zaczniecie odrębne drogi! Zaufaj, wiem jak ciężko zrezygnować z lat, wspomnień ale trzeba się przełamać…oglądnij sobie efekt motyla 1 🙂 jest dostępny na Youtube! Będzie Ci lżej 🙂
00 -
Odpowiedz
tak jak powiedział 1, jaj już nie odzyskasz…
00 -
Odpowiedz
jedna rada: zmień pannę.
00 -
Odpowiedz
Różnie w życiu bywa. Proza życia przytłacza czasami niemiłosiernie, odechciewa się wszystkiego. W takich momentach wraca się do domu i tam powinna być druga połówka, która powinna cię wspierać a nie dodatkowo dołować. Zostaw ją, znajdź sobie kogoś komu będziesz ufał.
00 -
Odpowiedz
Jako facet powiem tak – Gruby i czarny chuj suce w dupsko 😀
00 -
Odpowiedz
Takie „głębokie przyjaźnie” kobiet są gorsze niż skoki w bok w wykonaniu faceta. Mężczyźnie zależy zwykle na mechanicznym seksie z nową szparką, a kobieta flirtując z innymi ładuje w to emocje. Najwyraźniej w związku z tobą czegoś jej brakowało.
Niestety, ale nic już z tego związku nie będzie. Deal with it.
00 -
Odpowiedz
Też mi trauma, auto się zepsuło, wędka połamała. Bo o jakąś głupią pindę chyba nie chodzi?
00
Jebane Janusze
2012-06-17 20:04Byłem na meczu w Manufakturze w Łodzi. Wrażenia – tanie piwsko, tanie fajki, pot, patologia, doping bez ładu i składu. Ale nie to mi przeszkadza, bo nie jestem jakimś pieprzonym lalusiem. Dlaczego ci zjebani kibice zawsze po przegranej śpiewają, że nic się nie stało? Albo, że zagrajmy w Kijowie? Spotkałem zaledwie kilka wkurwionych osób jadących ze Smudą, Latą i PZPNem. Media zagłaskały tę kadrę na śmierć, Smuda miał komfort w przygotowaniu piłkarzy do tego turnieju, kurwa, ja jedynie chciałbym, żebyśmy grali w tę piłkę jako tako, bez wstydu. Grupa Polaków to grupa śmiechu, słabszych przeciwników nie mogliśmy sobie wymarzyć, a zajęliśmy ostatnie miejsce. Czy Wy na prawdę uważacie, że nic się nie stało, czy to od tych Żubrów i Harnasiów pojebało Wam się w głowach?
Komentarze do "Jebane Janusze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zgadzam się z Tobą w 100%, zrobili z nich gwiazdy a kurwa nic nie ugrali, cała Polska się nimi jara i po jaki chuj się pytam?.. pomimo tak chujowej porażki te kadrowe siurki będą traktowani jak królowie przez tą całą eurofaze. jak słyszę lewandowski, blaszczykowski, piszczek, szczesny i tyton to mam ochote sie zrzygac. żeby prezentowali jako tako jakiś poziom to ja to rozumiem a tak, polski naród jara się nimi a pewnie nie zna nazwisk całej 11 a co dopiero 22! już nawet nie wspomnę w jakich klubach grają. to jest chujnia.
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się w 100%. Jeszcze za tą chujową piłkę poszli im dziękować. Ludziom media wyprały mózgi. Przecież żeby dziękować czy choć śpiewać że nic się nie stało to zespół musi zasłużyć chociażby grą z poświęceniem, jak chociażby pokazali Szwedzi. Nasi zagrali taki piach że powinni poczuć krytykę a nie jeszcze ich głaskać. To już lepiej za Janasa graliśmy, przynajmniej bez obcokrajowców w składzie, na pełnej piździe z Niemcami i wygraliśmy ostatni mecz. Chujnia, chujnia i jeszcze raz chujnia. Można być słabszym ale nie zostawili serca na boisku.
00 -
Odpowiedz
Dystansu nam trzeba Polakom, takiego samego jak Irlandczycy posiadają. My zawsze nic pozytywnego nie zostawiamy dla siebie, tylko stresy w głowach i depresja potem jakaś durna agresja.
To do niczego nie prowadzi!
Gdzie jest krzyż!00 -
Odpowiedz
Dobrze mówisz! Dali dupy ale nie wieszam na nich psów. Co do „nic się nie stało” to dla mnie to jest żałosne. Stało się, kurwa stało!
00 -
Odpowiedz
Czyli jestem jedyną szczęśliwą osobą w tym gronie, która cieszy się z przegranej Polaków 😀 obstawiłem przegraną z Czechami i przegraną rusków z grekami, no i wygraną Niemców z Portugalią, Anglii ze Szwecją, wygrałem 2350 zł!!! Kocham to EURO, musiałem się pochwalić!
00 -
Odpowiedz
ano stało się, stało ale co z drugiej strony da jak będziemy na nich jechać, mi bynajmniej chuja to daje. Też chcieli wygrać a że im umiejętności zabrakło to już inna sprawa, pozostaje nam mieć nadzieje że kiedyś doczekamy się zwycięstwa.
01 -
Odpowiedz
@5. Z takimi tekstami to na jakąs „antychujnie” musisz iść.
00 -
Odpowiedz
nic się nie stało bo jak by się coś stało to by było a tego niestety nie ma
00 -
Odpowiedz
Dokładnie…!!! Stać ich było na grę po 30 minut w każdym z trzech meczów… Żenada!!! I jeszcze dziękować? Za co? Żadnej kasy nie powinni dostać a Smuda k… przede wszystkim!!!
00
Telefony w urzędach pocztowych
2012-06-17 20:04Na chuj podają numery telefonów stacjonarnych skoro i tak nikt nie odbiera? 90% osób z którymi rozmawiałem na ten temat ma identyczne odczucia. Na szczęście już w tym roku kończy się monopol na przesyłki i nie będzie „blach” w przesyłkach innych firm.
Komentarze do "Telefony w urzędach pocztowych"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak to ktoś mądrze powiedział: „Tak to już jest w tej jebanej Polsce”.
00 -
Odpowiedz
Bo maja w chuj roboty i mają taki zapierdol , że nie mają czasu odebrać- wiem bo jestem klientem od lat i wiem co się tam dzieje i widzę to a za takie grosze to tobie też by się nie chciało z miękkiego materaca wstawać
01 -
Odpowiedz
rozmawial z 2 osobami 90% heh
01

Współczuję. Czasem wydaje się, że własna kobieta jest już na tyle dojrzała, że nie jest w stanie wywijać numerów na poziomie małolat, ale bardzo się mylimy… 🙂
5/5 – typowa kobieta.
Kolejny, który nie wie, do czego baba służy i pyta jej się o zdanie.
HAHAHAHAHAHAHAHAHH BYŁO ZA GŁUPIĄ PIZDĘ WYCHODZIĆ? młody małżonek, kurwa, cały sekret polega na tym, żeby nigdy nie być młodym małżonkiem. Menopauzy się bałeś?
Jesteś niedojdą i szaraczkiem i tyle. Kobieta to wyjątkowy drogi ” przedmiot ” o który trzeba dbać. Jeśli chce mieszkania to jest mieszkanie, jesli chce domu to jest dom, jesli chce futro to jest futro, jeśli chce diamentów to są diamenty. A ty jesteś facetem i powinieneś umieć to spełnić. A tak w ogóle to nawet nie powinna ci nic mówić. Jesteś po prostu niedojdą i szaraczkiem nurzącym się przy dnie razem z innymi szaraczkami. Tyle i pewnie kiedyś cię za to oleje i zostaniesz sam szaraczku.
Człowieku XDDD. Facet nie jest po to żeby spełniać wszystkie jej czasami chore zachcianki XDD. TO NIE JEST BANKOMAT żeby cały czas dawać kasę na wszystko co kobieta sobie wymarzy bo ma własne potrzeby to raz dwa to kobieta nie powinna być zależna tylko od pieniędzy swojego partnera i nie powinna z niego doić kasy a może sama coś zainwestuje w siebie i sama na siebie zarobi? To że jest facetem nie oznacza że jest jakimś sł€żącym swojej kobiety i ma spełniać wszystkie jej zachcianki. Jak che futro niech sobie kupi . Ok spełniac czyjeś marzenia jak wiemy że mu się marzy podróż do włoch opłaćmy podróż do Włoch jak marzy o torebce kupmy torebkę jak marzy o sukience kupmy sukienke. Ale i kobieta jak i mężczyzna powinni być niezależni od siebie (ok są różne sytuacje i są jakieś wyjątki) ale i mężczyzna i kobieta mają swój rozum i wiedzą na co chcą wydać pieniądze i nie muszą wydawac na każdą głupotę jaką chce partner czy partnerka. Sami zdecydują czy dana rzecz jaką chca mieć czy zrobić jest np bezpieczna i faceci nie powinni wydawać hajs na wszystkie zachcianki tylko dlatego że jest facetem. On też ma swoje życie swoje zachcianki i najprawdopodobniej ograniczony budżet :). A jakieś głupie przekonania że facet powinien spełniać każdą jedną zachciankę kobiety są niedorzeczne. Ok to jest wspaniałe jak druga połówka spełnia nasze marzenia i zachcianki nawet czasami głupie. i to jest suuuuuuuper sprawa. Ale mówienie facetowi że powinien spełniać czy powinien umieć spełniać zachcianki jest żałosne. Ok i kobieta i facet powinni uszczęśliwiać drugą osobę i pomagać w dążeniu do marzeń i fajnei spełnić czasami zachcianki ale błagam.. Uzależnianie sie finansowo od drugiej osoby i żebranie o wszystko od niej jest na zerowym poziomie. Mimo że nie jestem facetem to jak widzę takie wpisy to dostaje białej goraczki.
Niesamowicie Ci współczuję!!! Tytuł dobrany idealnie do treści. Powiem tak. Z sytuacji jest wyjście. Mój brat miał podobnie. Sprzedał mieszkanie na kredycie i zaczął budować w międzyczasie dom z bali. Tańszy, bardziej komfortowy. Nie żałuje, chociaż stresu się najadł. Pomyśl nad rozwiązaniem. Rada na przyszłość. To ty zawsze masz jaja, nawet jak jesteś w beznadziejnym stanie. Podejmuj każdą najmniejszą decyzję. Nie pozwalaj kobiecie się udomowić, bo umysł ci wysiądzie. Zresztą olać rady. Rób jak ci wygodnie. Pozdrawiam.
Wziąłeś księżniczkę to się nie dziw że kaprysi. Trzeba było ją tak podejść żeby sama zdecydowała że domek to jednak fajniejsze rozwiązanie. Powozić po znajomych, jakiś weekend na działce i dziełcha sama by się nakręciła. A druga sprawa kredyt… kredyt? Kurwa…
dajcie spokój chłopakowi, tajemnica tkwi w tym, że SZWAGIER SIĘ BUDUJE!!! Baby takie są: jak koleżanka ma bluzkę w ciapki, to ona też musi mieć, a jak szwagier się buduje, to jej wymarzone mieszkanie już jest fe, choćby ściany pozłacane były!!!
@5 – ostro cię pojebało obsrana femino. Marzy ci się facet w roli „męskiej pomocy domowej” i spełniacza wszelakich zachcianek. Takie jędze jak Ty kończą wykolejone na bocznicy życia w towarzystwie inny zezłomowanych lokomotyw. Popierdoliły ci się lejce i sama nie wiesz, w którą stronę pizdę wystawić, a w którą dupę wypiąć. Znasz bajkę o Babie, rybaku i złotym korycie?
Widać żeś młody małżonek. Kobity tak mają i już. Powkurwiasz się jeszcze ze 4 lata i Ci przejdzie 🙂
Mam podobnie. Moja też zmienia zdanie i pierdoli 3 po 3. Mam na to złotą receptę i myślę, że każdy facet powinien ją stosować, bo jest niesamowicie skuteczna! Mianowicie – daj babie wybierać w sprawach dla Ciebie błahych – kolor sukienki czy krawatu, smak lodów w lodziarni, co zrobić na obiad i to, czyim samochodem gdzieś pojedziecie. Dasz jej tym samym poczucie władzy nad sobą i całkowitej uległości w sprawach, które tak na serio gówno Cię obchodzą. Decyduj jednak zdecydowanie w sprawach istotnych – zakup domu/mieszkania, ślub, dzieci, kiedy iść na browar. Będzie wilk syty i owca cała 🙂
@9 Masz u mnie browara – dokładnie to chciałem napisać.
@9. Chciałem kretynce coś mapisać o samotności i wyjebaniu na bruk przez mena biznesmena ale ująłeś sedno o niebo lepiej. kocj Cię za ten tekst.
To ty nosisz spodnie- niepotrzebie dałeś jej wybierać. Baba myśli jedynie przy soleniu zupy. I niech tak zostanie bo widzisz jakie jaja wychodzą
Nie wszystkie kobiety takie są,niektóre potrafią myśleć racjonalnie i przyszłościowo. Twoja kobieta jest za wygodna po prostu i też egoistyczna. Sama jestem kobietą i też bym dostała kurwicy z twoją kobietą. Aktualnie sama się buduję, piękny dom nad zalewem w otoczeniu gór, jest trochę minusów bo daleko do sklepu, przychodni, itp. ale nie zamieniłabym tego miejsca na te betonowe bloki, a w blokach mieszkałam 17 lat. Współczuję ci, bo nie ma nic piękniejszego niż dom z ogrodem, cisza i spokój. Szkoda, że twoje marzenia legły w gruzach.
Tutaj jest problem taki sam jaki miała Antygona 😀 Jakbyś nie zrobił, byłoby źle ! Jakbyś jednak wybudował domek, to by ci dupę truła, że chujnia, bo roboty dużo, bo robale z ogródka przychodzą itd itp. Teraz masz tylko jedną opcję.. wyjść jakoś z kredytu, sprzedać mieszkanie w bloku i postawić ten domek .. powodzenia 😀
jebnij ja mlotkiem
I o co ta cała afera??? Baba nagle chce domu? I co z tego??? Jakieś chore stereotypy Wami rządzą…I dobrze, że chce. Najprościej kupić, osiedlić i tak ciułać do końca życia…Zmiany są potrzebne. P.S. Jak baba jest sprytna to załatwi szybciutko tą sprawę, a Ci wielcy mężczyźni, co Ci tak od szaraczków tutaj piszą, zapewniam, że mają podobnie :)albo mają głupie baby 🙂
„@9”- Jestem chopakiem pawianku. A taki – „matochopajacyk” jak ty, może mi podskoczyć, a później się „zatoczyć” – jeśli rozumiersz co mam na myśli. Ale z pewnością taki prostak jak ty, rozumie „to”^ przedostatnie zdanie doskonale.
Chciało sie mieć głupią babe .. teraz płać
@19 – jesteś może i facetem ale po operacyjnej zmianie płci (otatnio modne). Niestety, mózgu nie przerabiają, bo i w twoim przypadku trudno byłoby znaleźć. Chuja mogą doszyć (np ze sznura wiejskiego), ale babskie „myślenie” pozostaje.
Do #5 Bankowo jesteś kobietą, jeśli jednak się mylę to na bank jesteś gejem.. jeśli w tym przypadku się mylę to jesteś kryptogejem.. w najlepszym przypadku jesteś czułym „metro” 🙂
@19 – chłopakiem, powiadasz … a sikasz na stojąco, czy na siedząco podpierając brodę obiema dłońmi? Coś mi się zdaje, że zarówno w domu, jak i w klasie masz same dziewczyny i jak przeczytają tekst niezgodny z oficjalną doktryną szowi-feminizmu, to zrobią ci z dupy jesień średniowiecza przy pomocy „bejzbola” owiniętego drutem kolczastym. Pedał umizgujący się do dziwek … co za chujowa sprzeczność.
@19 Otóż to, jesteś chłopakiem i przy takim toku myślenia zostaniesz nim na zawsze.
no, kurwa, ładnie jak chuj!
No prawdziwym problemem tutaj jest ten kredyt ;/ Faktycznie słabo. Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko jakoś pozytywnie ułoży. Pozdrawiam.
Dziwisz się? To kobieta. Dla kobiety coś dobrego to coś czego ona nie ma. Dlatego szuka tego dalej. Taka kobieca logika. I po coś się żenił. Zawsze tak jest.
Bez obrazy… moim zdaniem żona za mało rzeczywistego świata doświadczyła… Wybudowanie domu od zera to nie jest takie „hop”, jakby się wydawało… Jest to wielce kosztowne, i wielce pracochłonne, nie wspominając już o tym, jak mi wszystkie sprawy urzędowe z tym związane mózg zepsuły. Sam przez to przechodziłem, i mimo, że to był na prawdę okropny okres, warto… nic nie zastąpi własnej „chałupy” z „własnym podwórzem”…
Podsumowując – oczywiście wina leży po stronie żony, choć mogłeś na początku postawić twardy argument, i budować się nie zważać na bezpodstawne „zdanie” żony. Jak to mówią – „wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma”. Nie popadaj w bezradność. Istnieje możliwość sprzedaży mieszkania z kredytem.
@5 – że tak ironicznie powiem, sążne argumenta o Pani raczyła użyć zaiste… Chociaż skłonny jestem się z jednym zgodzić w tym komentarzu – tak, kobieta to przedmiot. Lenard.
Jestem kobietą ale stwierdzam, iż masz jebniętą kobietę. Ciekawe dlaczego? Widziały gały co brały, amen!
Od „21@” do „24@”- Zdaje się, że konwersuję (jeśli można to w ogóle nazwać konwesacją xd) z jedną i tą samą osobą, która nagle się rozmnożyła i udaje większość. Jakby większość miała rację. Typowe myślenie dla takiego tępaka xd Pierwszy raz słyszę/czytam takie określenia „czuły metro”-xdd Koleś, jesteś domowym kapciem i lepiej się z tym pogódź. I zmień towarzystwo^ xdd A, tutaj masz rację – chłopcem pozostanę zawsze. Kiedy Ty będziesz dziadkiem, ja będę stał koło Ciebie wyglądając i czując się jak 19latek z 2 16letnimi dziewczynami, trzymając je w pas i śmiejąc się z Ciebie. Ale wiesz co będzie w tym zabawnego? To, że będę starszy od Ciebie. xddd „5”
@30 – Przyjacielu – chyba się z głupim przez ścianę macałeś. Nie próbuj dochodzić who is who w tym chujowym towarzystwie, bo tylko utwierdzasz wszystkich w mniemaniu, żeś leszcz i dureń okrutny. Jąderka zaczęły ci pracować i próbujesz podskakiwać jak młody, nieopierzony kogucik. Twoje usilne wypociny przypominają mi małego pekińczyka, który za wszelką cenę chciałby wyruchać sukę owczarka kaukaskiego. Rzuca się, podskakuje, ale cokolwiek by nie zrobił i tak trafia chujem w powietrze. Więc cóż ci mogę szczawiu zielony napisać – zburaczyłeś się wręcz niebywale i twoje nędzne podrygi pomogą ci tyle, co świni szczudła.
I znów ten typek który, teraz widać wyraźnie jak się rozmnaża’ i ujawnia. xdd Tym bardziej zabawne są jego próby maskowania. (prostak – więc sam do końca, nie kojaży co robi xdd) Jego ostatnią wypowiedź (Jeśli, w ogóle można nazwać to językiem ojczystym xdd) pozostawiam bez komentarza. „5”