Studia

Mam 17 lat i od pewnego czasu w głowie mi tylko studia na orientalnym dość kierunku – japonistyce. Głosy są różne – jedni mówią, że po tym kierunku kroi się kasę jak cholera, a inni że ciężko robotę znaleźć. Do tego KURWA MAĆ, jebany rząd zatwierdził coś, co nie pozwala mi pójść na dwa kierunki studiów dziennych na raz bez wnoszenia dodatkowych opłat. Żeby było JESZCZE WESELEJ, jestem na profilu muzycznym (rozszerzony polski, historia i wok rozumiany jako historia muzyki) w szkole o raczej przeciętnej renomie, bo zachciało mi się pewien czas temu odnowić swą cenną, no cholernie cenną umiejętność gry na fortepianie (z czego zrezygnowałam po połowie roku, ponieważ tylko mnie to frustrowało i zajmowało czas, który mogłam przeznaczyć na coś o wiele przyjemniejszego). I zamiast pójść na lepszy kierunek w lepszej szkole – punktów rekrutacyjnych miałam bowiem niemało – siedzę w klasie z grupą odrzutków z innych klas o lepszym profilu. No po po prostu chujnia z grzybnią, załatwiłam sama siebie. Jestem w dodatku 'dzieckiem po przejściach’ – przez 10 lat gimnazjum, szkoły podstawowej i przedszkola byłam klasowym dziwadłem i wyrzutkiem, mam dotąd małe tendencje do zamykania się w sobie – na szczęście nauczyłam się walczyć o swoje i gdy tylko ktoś zaczyna próbować robić ze mnie kogoś do odstrzału, po pewnym czasie po prostu przechodzi mu ochota.
W każdym razie, czuję się, jakby każdy profil oprócz wybranego pasował mi lepiej – może oprócz klas sportowych i związanych z historią, jak mój obecny, choć nie jest to wyjątkowo kłopotliwy przedmiot.
Na tym raczej skończę, pozdrawiam, lepiej mi.

56
136
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety tak już jest, że o swojej przyszłości decydujemy za młodu, kiedy jesteśmy debilami. Ale nie martw się. Szkoła to tak naprawdę mała część przygotowania do matury. Liczy sie Twoja własna praca. Uwierz w to, a na pewno dostaniesz się tam gdzie chcesz, nawet bedąc w szkole o nie najwyższym poziomie w okolicy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Niedawno przeżywałem coś podobnego. Powiem Ci tak. Pierdol klasę, pierdol szkołę, jeśli uważasz, że lepiej pójść na, nie wiem, biotechnologię, czy oceanografię niż jakąś tam japonistykę, to przestań jęczęć jakim to błędem był wybór szkoły i weź się za naukę czegoś, co potrzebne jest do tego Twojego kierunku. Matura to banał, nawet rozszerzona. Masz ponad 8 miesięcy, ogarniesz. Ta, jakże mądra porada dotyczy Cię jeśli jesteś w klasie 3. Jeśli to dopiero druga, to nie jest jeszcze za późno i przenieś się na coś bardziej życiowego, na jakiegoś mat-fiza, biol-chema, czy coś takiego. Pozdrawiam, nawrócony human, który się ogarnął i nakurwia chemię z biologią. Dziękuję.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. też byłem podobno zamknięty w sobie, ale teraz kogo to obchodzi jestem samotny tzn. nie mam kobiety a w robocie wyzyskiwany

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Po japonistyce jedyną pracę jaką znajdziesz to tłumacz i kokosów nie zarobisz… Mam nadzieję że nie jesteś kolejną fanką mangi która zafascynowana interesuje się japonią.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Hmmm, na początku mnie dziwiło dlaczego takie coś jak japonologia Ci w głowie. Ale po przeczytaniu całości już rozumiem. W każdym razie kasa z tego jest wręcz niesamowita. Zycze udanego studiowania.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kobieto! Utożsamiam się, jakobyś opisała moją historię 🙂 Dwa kierunki płatne, spoko, co się tam jebie, są luki w tym prawie, więc może się pozmieniać:D Na pewno idź na taki kierunek studiów, który Ty sama chcesz, nie pozwalaj decydować rodzicom. Japonistyka? Jak będziesz dobra i naprawdę Cię to kręci, to będziesz zarabiać 🙂 Dobrze przemyśl sprawę studiów. Ja źle wybrałam i próbuję naprawić błąd. Czymaj się!:D

    0

    0
    Odpowiedz

Myślę, że on mnie zdradza

Jestem z moim facetem dwa lata, myślę, że on mnie zdradza. 3 miesiące temu rozstaliśmy się- odmienne spojrzenie na świat, ciągłe kłótnie. Jednak mimo to sam zaproponował, żebyśmy wrócili do siebie. Tak się stało, znowu wszystko było świeże, porywające i piękne. Do czasu.
Ostatnio przyjechałam do niego na noc. Zaznaczył jednak, że musimy wstać o 5 rano, ponieważ robi montaż na dźwigu (nieważne, to część jego pracy). Nie ma problemu- pomyślałam. Odwiózł mnie do domu, ja poszłam spać, a on pojechał na montaż.
Tydzień temu zupełnie przez przypadek odkryłam, że tego dnia… wcale nie był na montażu, ale robił sesję zdjęciową jakimś dupom. Niby niewinna, niby nic takiego, ale ten gnojek o niczym mi nie powiedział. Mieszał się potem, że przecież to część jego pracy (gówno prawda), że przecież zapłaciły mu za to i że to jego dawne koleżanki ze szkoły (gówno prawda). Nawet pomijając fakt, że to gówno prawda… skoro to część jego pracy, taka niewinna, to dlaczego nie powiedział mi o tym? Potrafi nadupiać o swojej pracy 24h/dobę, a teraz?
W dodatku teraz jestem kurewnie chora, siedzę w domu, a on pojechał sobie na działkę… PODOBNO. Jest mi przykro, bo myślałam, że odwiedzi mnie choć na chwilę, ale nawet tego nie zaproponował. Mam zajebiste przeczucia, że robi mnie w chuja, takie same, jak miałam przed tym, kiedy odkryłam drugie dno jego „pracy”. Jestem wkurwiona i nie wiem, w jaki sposób dotrzeć do prawdy. Nie chcę przeglądać jego poczty, telefonu, nie chcę tak. Swoją drogą, nigdy nie trzymał przy sobie tak kurczowo telefonu. Tylko, że on będzie upierał się przy swojej „prawdzie” dopóki sama nie odkryję, że nią nie jest.
Drodzy Chujowicze, czy ktoś z Was został zdradzony? Jak zachowywali się Wasi partnerzy? Co wydawało Wam się podejrzane? Wiem, że to indywidualna kwestia, a Chujnia to nie portal dla oszukanych ludzi, ale sama już nie wiem… Może mam paranoje, ale wolę je mieć niż dawać z siebie robić idiotkę.
Pozdrawiam!

34
77
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Myślę, że on mnie zdradza"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeśli czujesz, że on Cię zdradza to prawdopodobnie tak jest, kobieta zawsze wie podświadomie takie rzeczy. Ja jako osoba, która ze zdradami miała wiele przejść mogę Ci poradzić jedno: nie zgadzaj się na mniej niż zasługujesz. Nie ma sensu ciągnąć takich związków, bo nigdy nie będziesz z nim szczęśliwa, zawsze będą podejrzenia, złe przeczucia. Wiem, że rozstanie boli, ale bardziej boli bycie jedną z wielu kobiet danego faceta i to, że on zachowuje się tak jakbyś nawet nie zasługiwała na szczerość. Tak długo się nie da..

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tak to jest jak się uskutecznia powrót tylko dlatego, że się zatęskniło. I to od razu tak na całego. Trzeba było trzymać swój tyłek z daleka od niego jakiś czas, to byś widziała, czy wrócił do Ciebie tylko dlatego, że mu się chciało u! u!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kochana, Twoja intuicja mówi, krzyczy i podpowiada Ci COŚ. To coś nie musi być zdradą, ale prawdopodobnie jest coś na rzeczy. Kiedyś u mnie też coś było nie tak, ale – tak jak Ty – nie chciałam być zbyt podejrzliwa, sprawdzać telefonu i odstawiać szopek. I co ? Moja intuicja się nie pomyliła, chujek z niego był straszny. Nie opieprzaj się z gościem w tańcu i dojdź do tego, co jest nie tak. Dlaczego ma Cię robić w bambus ? I proszę darujcie sobie teraz, że sprawdzanie to brak zaufania blablabla, bo zaufanie to spieprzył ten gościu kłamiąc naszej Chujowiczce.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zerwij z nim, skończ ten związek raz na zawsze, pocierpisz trochę ale ci przejdzie. Ja sama zostałam kiedyś zdradzona i dzięki tej zdradzie mam lekcje na przyszłość (przy okazji wysnułam kilka wniosków). Osoba zdradzająca nigdy nie przestanie zdradzać (ja takiej przynajmniej nie znam), jak zostanie przyłapana na zdradzie to będzie ci powtarzać, że to był błąd, że cię przeprasza, że się to nigdy nie powtórzy (ale na 100% się powtórzy) lub ciebie obarczy swoją zdradą, będzie ci powtarzać, że to twoja wina, bo czuł się zaniedbany, itp. Moja rada jest jedna – uciekaj od tego faceta, na nim szczęścia nie zbudujesz, a stracisz tylko zdrowie i nerwy. Twoje zaufanie w stosunku do niego będzie leżeć. Ja swojego nakryłam na zdradzie, nie dałam mu szansy (na szczęście). Dziś jestem w szczęśliwym związku z innym, który mnie kocha, jest szczery i wierny, jestem najszczęśliwszą babką na świecie.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tak, zdradza Cię i to z twoją przyjaciółką. To normalne u facetów. Wielu tak robi. Generalnie najlepsze do zdrady są sąsiadki (zawsze pod ręką) lub przyjaciółki(zawsze chętne na dobrego samca). Możesz łato temu zaradzić. Zepnij ciasno kłódką jaja z fiutem (tuż przy nasadzie) i otwieraj tylko wtedy, gdy będziecie razem. Jak pójdzie do lekarza, żeby mu to ściągnąć, od razu napiszą w gazetach i wszystko się wyda.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hm… jako facet – szkoda życia na ten cyrk!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dzięki ludziska za mocne słowa. Tego było mi trzeba. Myślę, że moje podejrzenia nie są z dupy wzięte. Wróciłam do niego, bo czułam, że go kocham. Był jedynym facetem, którego widziałam przy swoim boku, widziałam go jako ojca moich dzieci w przyszłości. Ale teraz widzę, że dałam sobie zamydlić oczy na własne życzenie. Słowa to nie wszystko. Czuję dyskomfort i męczę się, a on wzbudza we mnie poczucie winy. Ja nie jestem winna, nigdy go nie oszukałam. Tyle razy powtarzał, że liczy się dla niego szczerość- szkoda tylko, że sam jest przykładem najbardziej gównianego kłamstwa.
    Wszyscy macie rację. Jestem naiwną dziewczyną. Koniec bycia Matką Teresą, koniec tej szopki!
    Pozdrawiam!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @autorka – mądra decyzja, chciałem napisać – pierdol gościa, ale widzę, że sama do tego doszłaś. Skoro okłamał Cię co do sesji, to znaczy, że po prostu Cię okłamuje i ma co ukrywać. Takich rzeczy się nie wybacza, zwłaszcza, że rozstaliście się już kiedyś.

    0

    0
    Odpowiedz

Ogień z dupy!

Łącze się w bólu z autorem/autorką chujni o palącej dupie podczas srania. Chujnia polega na tym, że byłem wczoraj na imprezie. Wszystko ładnie pięknie, ale co mnie podkusiło żeby iść później na kebaba? Pewnie ekipa i bania. Kupiłem sobie wspaniałego kebaba zawijanego i powiedziałem do szefa kuchni (starego turasa bez zębów, który nie mówi po Polsku) żeby zrobił ostrego, bo lubię na ostro. Zjadłem to i było to całkiem smaczne. Chujnia z patatajnią nastała rano gdy się przebudziłem poczułem charakterystyczne skręcanie w bebechach. Biegnę do kibelka, i jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że nie ma srajtaśmy… Więc lecę z powrotem i pytam współlokatorów czy mają to dobrodziejstwo w swoim posiadaniu. Okazało się, że jeden miał skitraną rolkę na czarną godzinę. biegnę znowu do wuceta, myślałem że nie doniosę. Ale udało się. Więc zasiadam na tronie, biorę gazetkę, która leży na stoliku obok, rozkoszuje się lekturą, aż tu nagle jeeeeeb poczułem jakby ktoś podłożył mi jakiś zasrany palnik pod dupę. Wstaje i sprawdzam, okazuje się, że to nie palnik… Poskręcało mnie jeszcze bardziej, więc siadam znowu. I jak tu nie pierdolnie jeszcze większym ogniem. Myślałem, że spłonie mi dupa wraz z wnętrznościami. To jest chujnia. Dodam, że za pół godziny było to samo 🙁
Więc autorze wcześniejszej chujni – łączę się z Tobą w bólu.
Śrut chujowicze!!!
pozdrawiam, dobranoc

73
90
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Ogień z dupy!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kto się śmiał do zajebania podczas czytania tego posta łapka w górę!

    3

    1
    Odpowiedz
  3. wielkie mi co, tak jest zawsze po ostrych paprykach i tabasco we wściekłych, dlatego nie należy tego dawać laskom jak sie chce je walić w anala

    1

    0
    Odpowiedz
  4. bo dobry kebab to piecze dwa razy

    1

    0
    Odpowiedz
  5. kocham twój wpis! 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  6. i czemu ludzie na żywo nie są tacy bezpośredni jak tutaj? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  7. właśnie właśnie, naprawdę ostra szamka pali dwa razy i to nie jest nic nowego ani odkrycie Ameryki, a przesrało cię bo jak turas bez zębów był to i pewnie cała higiena u niego w lokalu taka, no i alko jeszcze do tego, nie ma się czym łamać, ostre pozdro ;] chyba że jesteś kolejnym trolem na tym tu portalu, wtedy cha ci w de

    0

    0
    Odpowiedz
  8. aż się rozpłakałam ze śmiechu ;dddd

    0

    1
    Odpowiedz
  9. O, bracie, to ciesz się, że do tego hemoroidów nie masz, bo byś chyba zszedł tam na tym tronie.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. rozjebałeś mnie !

    0

    1
    Odpowiedz
  11. 100% prawdy w tym co napisałem 😉 najlepsze że kumpela, która szamała to co ja miała taki sam meksyk rano 😀
    ja słyszałem że można mieć takie coś ale nigdy wcześniej mnie to nie spotkało, a to nie było pierwsze ostre żarcie po imprezie.

    pozdrawiam wszystkich chujowiczów

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ja tez czytam podczas sraki:*

    0

    0
    Odpowiedz
  13. hahahahah, mistrz 🙂

    0

    1
    Odpowiedz

Chujnia

Chujnia w domu taka… Żona pracuje na zmiany. Staram się, żeby w domu za dużo do roboty nie miała. Robię wszystkie zakupy, gotowanie w wielkim stopniu, sprzątanie ile mogę. itp Mogę więcej mimo, że na swoim tyram. Szczelam komplementy, ma co potrzebuje i na co potrzebuje. Sexu 0, po prostu zero. Ostatni raz na wczasach w lipcu po 2 drinkach za przeproszeniem d… wypięła. Rogów mi nie robi na 99%. Nie wiem o co kaman??? Nie będę prosił o sex. Teraz śpi. Dzień jak co dzień. Chujnia chujnia na maxa. Pod jednym dachem z koleżanką ponad dekadę…

74
105
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. yyyy jak nie wiesz o co kaman to może ją zapytaj ?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. może temu nie moczysz, że 'szczelasz’??

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Hmm… Na moje macie dość. Nie macie kredytu i dzieci, to dawaj na swoje. Skalkuluj jak się będzie układać z finansami w pojedynkę i heja. Na początek weź pannę z ogłoszenia, zobacz co tarcisz, pomoże to w podjęciu decyzji. Według mnie wizyta u pani chętnej uświadomi, czego nie masz, a co rozpieprza Wasze pożycie.
    Tyle.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Chyba starej daty gość jesteś, teraz o seksie się rozmawia, tzw. krótka piłka.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kup sobie sprzęgło do żuka i przestań trolować ten zacny portal.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie słuchaj tych rad o pójściu w tany z inną dupą, bo małżeństwo to nie bierki. MUSISZ to zmienić, bo tak być nie może. Wydaje mi się, że jesteś w tym związku „niżej w hierarchii”, a to źle. Jesteś potulnym mężusiem, tyrasz jak wół, pucujesz się na maksa i nic. Jaki z tego wniosek? Jesteś za dobry. Zacznij od stanowczej rozmowy. Ty piszesz, że „nie będziesz prosił”. To mówi o Tobie wszystko – nie rządzisz w tym związku, a powinieneś. Ty nie masz prosić! To ma być oczywista rzecz i tego masz wymagać. Jesteś facetem i to Ty masz być liderem. Złap się za jaja, zbierz odwagę i przygotuj porządną gadkę. Jeśli nie pomoże, zmień się i przestań usługiwać. Nie piszę tu o skokach w bok, ale nie bądź już taki usłużny. Baba musi mieć szacunek do swojego męża, on musi jej imponować. A zaimponować jej możesz tylko siłą. Ja Ci tak radzę, ale skoro trwa to już tyle lat, to nie sądzę, żebyś umiał to zmienić tak od razu. Polecam dobrego, ale to dobrego, uznanego terapeutę rodzinnego. Poza tym zawsze dobrze zadbać o swój wygląd. Pozdrawiam i powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. różnica temperamentów

    0

    0
    Odpowiedz
  9. W lipcu po 2 drinkach mówisz.No wiec mam radę no twoją chujnię.Jak to każda kobieta,jak się trochę napije to ruchać się jej chce,więc proponuję jakąś kolację z winem czy tam z czymś mocniejszym i powinna ją chcica złapać,a wtedy jazda ostra bez trzymanki 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dzięki za rady i trafne i nie. Spróbuję pogadać.Trzeba to załatwić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. hm… przypomnialo mi się powiedzenie „jak przed ślubem nie por*chasz, to po ślubie tym bardziej…”

    0

    0
    Odpowiedz
  12. jej argumenty : jest zmęczona, pracuje na 2 etaty, nie wiesz jak jest ciężko pracować po 16 godzin ( i tutaj czyt, czuje się nie doceniania, najlepiej by było żebyś chodzil i mówił jej jaka jest wspaniała, że daje sobie świetnie radę, że faktycznei jej jest ciężko, że ją podziwiasz za to że na 2 zmiany ciągnie) bo jak zaczniesz mówić o swoich potrzebach – kłótnia murowana. ;> chyba Wam się pozmieniały role w domu ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Mam to samo z facetem…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie zazdroszcze

    0

    0
    Odpowiedz

Klienci

Witam serdecznie wszystkich czytelników, co mnie najbardziej denerwuje to klienci w mojej pracy…
Chodzi o naprawy sprzętów.
Umawiamy klienta na dany dzień w zeszycie i wpisujemy przybliżoną cenę naprawy (to 1 pytanie jakie nam się zadaje „ile to będzie kosztowało?”). Np dziś miało to być 50zł (trzymamy się kurczowo tego co już powiedzieliśmy klientowi), klient przybywa, po wykonanej naprawie podchodzi do okienka, widzi inną twarz niż poprzednio, na moje „to będzie 50zł za naprawę”, klient próbuje swoich sił, drze mordę z tekstem „a mówili mi 20!”. Tłumaczę facetowi, że części itd., ale bez skutku, w końcu pytam kto go umawiał, że zadzwonię do tej osoby wyjaśnić, wtedy facet rzuca mi na ladę 40 zł, mówi „wprowadziliście mnie w błąd, więcej nie mam” i ucieka… Z szefem mam w miarę dobry układ więc za takich delikwentów nie muszę oddawać pieniędzy z własnej pensji (w innych firmach tak wesoło to nie wygląda), ale NA LITOŚĆ BOSKĄ, NIE MAM PIENIĘDZY TO NIE NAPRAWIAM! Nauczcie się tego ludzie… to nie jest cwaniactwo, że się kogoś orżnie na 10zł to jest zwykłe buractwo… Takich klientów wysłałabym najchętniej w chuj daleko!

49
83
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Klienci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niech najpierw płaca a później wydaja sprzęt. I dawajcie ludziom karteczkę z napisem: Przewidywana cena naprawy 50 zł z numerem jakimś podpiętym do danego sprzętu. Nie pokaże karteczki i nr, to nie ma sprzętu :D. Choć wy tez w chuja ludzi robicie. Ja raz zaniosłem coś do naprawy, z 10 lat temu. Koleś wymienił mi rezystor za 70 gr w zasilaczu, a za naprawę wziął 50 ileś.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. @.1. Nie płacisz za to, że zrobił ale za to, że wiedział jak zrobić. Tyle.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Może miał sie pierdolić z Twoim rezystorem pół dnia a za naprawę policzyć np. 1,37PLN?

    1

    0
    Odpowiedz

Fryzura jak chuj

Moja żona wzięła nożyczki i obcięła włosy mojemu synowi. Potem chwaliła się, że teraz to on fajnie wygląda. Ja akurat oglądam meczyk, łoję se wódeczkę (bo mnie coś wzięło przeziębienie), a tu wpada mój pierworodny z fryzem rodem z „zaczarowanego ołówka”. Zamurowało mnie jak ujrzałem to widowisko. Żona na mnie patrzy – widzi moją reakcję i zmieszana pyta czy fajnie. Pierwsze co pomyślałem to chujnia jak chuj… ale zachowałem resztkę kultury i się nie odezwałem. A ona na to: „za tydzień mu odrośnie”. Śrut jak chuj myślę, ale kto go będzie odprowadzał do i z przedszkola?

37
71
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Fryzura jak chuj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. za jaki tydzień jak włosy rosną ca. 1cm na miesiąc?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jaka to różnica u dziecka, wszystkie mają byle jakie fryzury, ale podobało mi się „pije se wódeczke, bo mnie przeziębienie wzięło;)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. do osoby z komentarza nr. 1
    jakie 1 cm na miesiac??
    mi rosna ze 2 cm i to tygodniowo!!!!!!!! to jest dopiero chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  5. chyba w dupie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „ale zachowałem resztkę kultury i się nie odezwałem.” rozjebałeś mnie 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jw albo na penie

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Z takiego powodu piszesz chujnie… może przestań się upijać.

    0

    1
    Odpowiedz

Robota

Jestem młody, mam 20 lat, po szkole, zacząłem pracować, to moja pierwsza robota, najniższa pensja wiadomo, nie martwi mnie to, każdy tak zaczyna, gorzej z atmosferą, młody to, młody tamto, no i wielu rzeczy nie ogarniam :/ Stanowisko to elektromonter. Do tego zaczynam od 7, a kończę czasem nawet o 17, a za te nadgodziny to pewnie groszaki dostanę 🙁 Ehh… Umowa próbna na 3 miechy, a robię dopiero 2 tygodnie, nie wiem jak wytrzymam ciągłe pierdolenie, że czego to oni mnie uczyli w szkołach, młody, nic z Ciebie nie będzie. Skąd szef zatrudnia takich cepów? Itd.. :/
Śrut i chuj…

33
76
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Robota"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ha, też pracowałem w krk na takim stanowisku 😀 To żeś sobie wybrał chujową robotę, praca jako ELEKTRYK jest przejebana. Lepiej idź na studia i je skończ.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To praca pewnie w Słupsku, czyli w osranym Dupsku, albo w okolicach, hę? Pracowałem też u takiego Mareczka, Arnoldzik jego mać…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. sami są cepami i tylko chcą się dowartościować twoim kosztem

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak żeś cep, to cię jebią. Ogarnij się a nie tylko dupy w głowie.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. olej to kazdy mlody w robocie ma przejebane… Porobisz tak z pol roku i im przejdzie, Ty rob swoje, ot co!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Od autora do kom 4: Nie tylko dupy mi w głowie chłopie, mam swoją dziewczynę i jestem zwykłym przeciętnym gostkiem, który chce być w porządku człowiekiem itd itp, a nie szpanerem i typowym zjebem naszego wieku, jak proszą mnie o coś, to to robie i uważam, że całkiem dobrze. Ale oczywiście możesz mieć rację, że jestem cepem..

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie przejmuj się bo zawsze tak jest a kutasy już nie pamiętają jak zaczynali robotę. Też jestem elektrykiem ale u mnie nowi są traktowani z szacunkiem i zawsze staram się coś podpowiedzieć z doświadczenia a nie robić pod górkę co skutkuje miłą atmosferą w pracy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Witam, Szczerze Jak już poszedłeś w tym kierunku, to leć bez zastanowienia na studia, przyłóż się nieco, a dasz radę. Gdyby udało się Tobie na politechnice, to jesteś kozak… Mam kolegę który poszedł tą drogą i … naprawdę daje radę. Pracuje w świetnej firmie, która inwestuje w niego nie tylko za pomocą pensji… Ja walczę na swoim o każdy grosz, w sumie nie narzekam, ale techniczne wykształcenie na dziś dzień daje wiele możliwości, więc powiem tak: na młodych zawsze wieszają psy, przechodziłem to, ale to Cię wzmocni. nie bój żaby, dasz radę, ale pamiętaj, ucz się i korzystaj z nabytej wiedzy i nie daj sobie w kaszę dmuchać. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz

Brak okazji na seks

Mam ochotę na seks ze swoją kobietą, ale nie ma na to okazji. Albo ja pracuję, albo ona, szkoła, obowiązki rodzinne i do tego nie mieszkamy razem… Pozdrawiam podobnych chujowiczów.

27
79
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Brak okazji na seks"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. łojejku, biedactwo 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja nawet nie mam z kim, więc nie macie jeszcze tak źle..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jakbyście naprawdę chcieli, to znaleźlibyście sobie miejsce! bądź spontaniczny, a nie narzekasz, że nie ma jak,nie ma kiedy, bla bla. Więc zyj sobie na takim ciśnieniu jeszcze 10 lat.! 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  5. to sie w aucie grzmoccie (chyba ze nie masz) albo w kiblu w knajpie (chyba ze szkoda ci na piwo) albo nad jeziorkiem za miastem (chyba ze szkoda ci na bileciki) albo zwal se konia!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też tak mam, ale polubiłem masturbację z myślą o niej:D:D:D

    0

    0
    Odpowiedz
  7. a jak już jest okazja, to rodzice za ścianą… i mute off :/ ech….

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Ja mam mieszkanie, to mogę Cię zastąpic w zaspokajaniu kobiety 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dorośnij, ożeń się, wyprowadź się z żoną do swojego mieszkania i będziesz miał okazji na seks od cholery. Teraz tylko bawisz się w dorosłość.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. ja mam ochote na seks, a nie mam z kim..to jest chujnia dopiero

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zawsze masz 'Renate’ pod ręką hahaha

    0

    0
    Odpowiedz
  12. mam ochotę na seks z moim mężczyzną, a on jest przeziębiony i w ogóle mu to nie jest w głowie. o.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja też mam gdzie, kiedy i jak, a nie mam z kim… ech;)

    0

    0
    Odpowiedz

Banki w Polsce

Denerwuje mnie gówniarzeria, która wydzwania do klientów banków z powodu opóźnienia w spłacie raty kredytu. Ja już nie odbieram takich telefonów i nie rozmawiam z żadnymi windykatorami, bo niby z jakiej racji mam podawać swoje dane, takie jak pesel, komuś, kogo nie znam. Rozmowa z nimi jest poza tym wkurwiająca! „Dlaczego pani nie wpłaciła raty we wskazanym terminie?” „Już minęło pięć dni, a pani nie wpłaciła raty w wysokości 150 zł. Jak pani nie wstyd?” albo „Nie wywiązuje się pani z umowy, którą pani podpisała.” Wreszcie niech zaczną płacić porządne podatki, zamiast płacić dupkom za wydzwanianie do swoich klientów. Ja wolę monity listowne. Skoro to ja płacę, to wolę już dostać upomnienie drogą pocztową. Nie pozwolę, żeby lada gówniarz, korzystając ze swojej anonimowości, mnie pouczał. Jak nie mam w danej chwili, to i tak nie zapłacę. Poniosę koszty opóźnienia, ale nie chcę nękania. Uważam, że to jest rodzaj stalkingu.

23
81
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Banki w Polsce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Te banki teraz srają ze strachu o każdy grosz, bo jak Grecja pierdolnie to achajskimi obligacjami będzie można sobie dupy podetrzeć.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To jest po prostu ich praca, windykator telefoniczny. Normalna uczciwa praca więc o co Ci chodzi? Jakbyś spłacała w terminie to nie musiała byś odbierać takich telefonów.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. To nie bierz kredytów w bankach, nie będziesz słuchać tych gówniarzy. Niestety ale ci gówniarze wykonują tylko swoja pracę, tak samo jak policjant który daje mandat za wykroczenie, to jest ich praca i oni nie mają prosić cię o pieniądze tylko domagają się swojego. Gdy ty komuś coś pożyczysz i ktoś ci tego nie oddaje to też nie upominasz się o swoje? Nie masz ochoty takiej osobie powiedzieć, że nie jest jej wstyd, że pożycza coś i nie oddaje tego?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. To są jak powiedziałeś szczeniaki,a nie windykatorzy.Mnie tak samo wqrwiają jak dzwonią z playa.Będzie mi się chciało,to zapłacę,a nie wtedy jak jakiś szczyl będzie mnie nękał telefonami.Ja teraz po prostu sobie robię z nich telefoniczne jaja.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Nie wierzę, że rzucają komentarzami w stylu – Jak pani nie wstyd. Nie pierdol o podatkach. Nie płacisz w terminie, to co się dziwisz, że dzwonią? Biznes ys biznes. Bank to nie instytucja charytatywna. Ciesz się, że załatwiają to w tak cywilizowany sposób. Ja się nie cackam, tylko spuszczam wpierdol wierzycielom i pieniądze zawsze się znajdują – max na następny dzień.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W dalszym ciągu czekamy na pieniądze. Dlaczego Pani sobie nas lekceważy? Nie wstyd Pani? I jeszcze na Chujni takie rzeczy wypisywać?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a za internet zaplaciłeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. tez to przerabiałem. 5 lat „super klient”, kilka kredytów miałem – wszystko w terminie. w zeszłym roku dopadły mnie kłopoty finansowe. Napisałem prośbę czy by mogli mi wydłużyć spłatę w następnych 2 miesiącach o 2-3 tygodnie. Myślicie ze odpisali?? Miałem opóźnienie 6 (SZEŚĆ) dni. !! Telefony – dzwonią te skurwysyny rano albo wieczorem z takimi właśnie tekstami jak kolega pisze. W końcu na wyjątkowo chamski tel jakiejś szmaty o godzinie 6:45 z banku zrobiłem tak: wez ku*&*o wypierdalaj w pizdu i nie dzwoń do mnie więcej. No i pomogło – od tego czasu mam spokój. Kredytu się pozbyłem, a listy „zatroskanego banku, czy aby mam na wymarzony remont” gromadzę w piwnicy, będzie na podpałkę na zimę.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Też się wjebałem w to gówno z bankami – ostatni zajebali mi extra 200,- zł złodzieje – tam myślę, że jak już się wydobędę z zadłużenia to wypierdolę z banków i zainwestuję w kurwa złotą sztabę lub kilka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

RMF FM

Chujnia ta dotyczy pewnie nie jednego chujowicza urodzonego w latach 80-tych i nie tylko. Kto jeszcze pamięta stary dobry RmF Fm. Stację kontrowersyjną, stację która nadawała fakty 15 min przed pełną godziną, stację z Inwazją Mocy, JW23, Technikum Mechanizacji Muzyki i Hop Bęc. To jest przykład jak można zdziadować porządną rozgłośnię. Dzisiaj słuchałem całe popołudnie i niestety nie wytrzymałem i musiałem wyłączyć. W kółko wielka kumulacja, reklamy i te same „przeboje” od 4-5 lat. Oj pamiętam czasy gdy w tej stacji można było usłyszeć takie perełki jak Rammstein, AC/DC, Republika, czy Paktofonika, Prodigy, 666. Teraz to by było niemożliwe. Można by tak wspominać i wymieniać wiele rzeczy. Tak jak i ja pewnie wielu z Was mam ogromny sentyment do tego radia. Wychowałem się na nim a teraz nie ma jak go posłuchać. Chujnia Ehh 🙁

50
58
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "RMF FM"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. teraz już tylko dla nas eremefefemklasik

    0

    0
    Odpowiedz
  3. O ja pindolę, ale sentymentalnie rozbiło się na chujni. Kurna, jeszcze dzień, korowód biczowników batorgi smagać będzie z tęsknoty za minionymi latami. Kryzys wieku średniego się zbliża wielkimi krokami drodzy panowie, a wtedy wielu odbija palma. Kuku na muniu i szał pał. Przykładowo, mój sąsiad uśmiercił swoją żonę. Nieboszczka ledwo w grobie ostygła a tu balangi, imprezki, golasy do białego rana biegają po ogrodzie. Normalnie życie pełną gębą, jakiego nigdy jeszcze nie wiódł. I po cholerę tu dołować się chujnią przeszłości?

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Od zawsze polskojęzyczna, antypolska stacja, wpisująca się w prąd ogłupiania i wynarodowiania społeczeństwa.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. kurde myślałam już że tylko ja pamiętam stare dobre czasy radia RMF FM. JW23 było super. A teraz szmira za szmirą w tym radiu. Niestety to nie jedyny przypadek zeszmacenia się mediów… Polsat, TVN, także 1TVP i 2TVP…. wszystko robione pod „zachodnie” wzory. W Polsce telewizja dąży do takiego gówna jakie jest pokazywane np w USA. Boże uchowaj. Wyjebałam telewizor z chaty, radia RMF FM nigdy nie słucham bo jak słyszę 15 razy na dzień „dobryj dien dobryj dien…” to mi się coś niedobrego w głowie dzieje. AMEN

    2

    1
    Odpowiedz
  6. RMF od zawsze było radiem dla Polski „B”.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. dlatego śrut polecam antyradio jedyna normalna jeszcze stacja z normalnymi inteligentnymi ludźmi

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Najgorsza jest właśnie ta pierdolona (musiałem to napisać)kumulacja, matko jak oni bezwstydnie naciągają ludzi na to oszustwo, a najgorsze jest to kuszenie przez 50% czasu antenowego. W dupie mam takie radio. Jedynie w niedzielę odpuszczają.

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Co prawda, to prawda, ale szkoda czasu i słów na komerchę i chłam. Wg niektórych analityków, na całym świecie będzie utrzymywał się trend – większość mediów coraz durniejsza oraz niewielka grupa dla myślących.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. To był czas

    0

    0
    Odpowiedz
  11. to samo dotyczy VH1 dawniej leciała tam klimatyczna muza z lat 80-tych, pewnie zmienił się dyrektor..

    1

    0
    Odpowiedz
  12. RMF to najgorsze radio. Chujnia jak 150!!! Pięknie ująłeś sedno sprawy. Ze swej strony polecam Trójkę. Tam można usłyszeć wszystko. Od Chopina do Vadera.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. mam jeszcze na kasecie nagrane przynajmniej jedno technikum mechanizacji muzyki 😀

    tak poza tym to RMF to zawsze była komercha nie do zniesienia

    0

    0
    Odpowiedz
  14. RMF FM razem z tą jej wielką kumulacją to takie oszustwo szyte grubymi nićmi że szok. Niestety w Polsce jest zbyt duża ilość tumanów których mamią wielkimi pieniędzmi i dzień w dzień przez kurwa juz prawie 4 lata wysyłają sms-y dlatego to trwa dalej. To co ostatnio zrobili to jest majsterszczyk najwyższej klasy. Mamią kwotą np 300’000zł a i tak tego nikt nie wygrywa przez 5…6 tyg. a frajer musi zadowolić się kwotą 3000zł lub 30000zł , aby na następny dzień znowu tłoczyli do tych głupich łepetyn że znowu jest 300’000zł do wygrania i tak w koło Macieju. A jak zachwalają , jak namawiają no ja pierdole sam mało kilka razy nie wysłałem, ale ciekawe czemu nie podadzą informacji ilu matołów bierze udział w grze. Otóż nie podadzą tego bo część z tych frajerów załamała by się i już przestała wysyłać. pierwsze 10 lat działalności RMF-u to były złote lata tej rozgłośni, aż łezka się ciśnie.

    2

    0
    Odpowiedz