Narkotyki i dopalacze

Wkurwia mnie nastawienie społeczeństwa do narkotyków i dopalaczy. Żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo decydować o tym co chce robić i władza nie powinna im niczego blokować. Oczywiście bardzo ważną rzeczą jest to, by społeczeństwo było informowane o tym z czym ma do czynienia. Jeśli chodzi o te najbardziej znane narkotyki wiadomo jakie są zagrożenia (Internet, raporty WHO i inne źródła), w przypadku dopalaczy takiej wiedzy nie mamy. Więc zamiast to zakazywać, trzeba zmienić prawo. Niech właściciel sklepów z dopalaczami za własne pieniądze przeprowadzi badania laboratoryjne, a wszystkie informacje zamieszcza na opakowaniach, bo kupując dopalacze, tak naprawdę nie wiesz co bierzesz. Nie wiem dlaczego rząd tak bardzo boi się zalegalizować narkotyki (Nie tylko Zioło, ale też wszystkie inne). Może boją się, że spadnie im poparcie wśród zgredów? Kurwa, ludzie! Żyjemy w wolnym kraju i mamy prawo o sobie decydować. Nie może tego robić pizda Tusk i nikt inny! Dziękuję i życzę miłego poniedziałku.

38
65
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Narkotyki i dopalacze"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie żyjemy w wolnym kraju. A gdybyśmy żyli – dlaczego chciałbyś nałożyć obowiązek badań na sprzedawcę dopalaczy? Grunt, żeby fałszu na ulotkach nie podawał.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A Ty bierzesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tuski potrzebują tematu zastępczego, stąd ta cała propaganda.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Niestety ludzie są na tyle głupi, że czasami państwo musi decydować czego im wolno, a czego nie. Sam napisałeś, że kupując dopalacze, nie wiesz co bierzesz, a jednak są „inteligentni” inaczej co to łykają. Dlaczego potem obywatele czyli również ja mają utrzymywać takiego „wolnego”, ponieważ taki delikwent zmarnował sobie zdrowie, że nie jest w stanie pracować, tylko będzie pobierać rentę? Skoro są tacy niezależni to niech się zrzekną prawa do pobierania świadczeń socjalnych, leczenia jeśli jest ono wynikiem spożywania używek. Wtedy proszę bardzo, ja nie mam nic przeciwko legalizacji narkotyków itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. człowieku, zrozum dopalacz, narkotyk jeden chuj. Władza ma rację trzeba tego zabronić, bo będzie jak z papierosami- każdy głupi 15 latek będzie używał bo to jest „trendi” i inni używają a to dporowadzi do całkowitej degradacji już i tak zidiociałego pokolenia młodych. A jeśli uważasz że sprzedawca powinien na swój koszt dowieźć dopalacze zlecić badanie i je przywieźć z powro, to ja nie wiem czy miałby z tego jakikolwiek zysk – nierealne.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. może ty żyjesz w wolnym kraju, bo ja na pewno nie. I idź jeszcze zjeść trochę tej trutki na szczury, bo widać mało zjadłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No przecież trzeba dodać jakiś temat, i to głośny, żeby podwyżka VAT i spowodowana nią lawina podwyżek nie tkwiła samotnie na świeczniku. Dodatkowo to temat przed wyborami – „Jacy to my waleczni i skuteczni”, przecież trzeba coś zwalczać i się wykazywać, a to łatwiejszy temat niż dług publiczny.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co do dopalaczy – wyjebać w chuja,
    Co do marihuany jestem innego zdania lecz legalizacji nie popieram, każdy kto ma łeb na karku i wie co robi maryśke sobie załatwi, a nie żeby dzieciaki z lufkami biegały.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. inna sprawa, że im bardziej nielegalne tym droższe, wczoraj się nie rodziłem żeby wierzyć że o zdrowie chodzi, chociaż sam nie brałem, za stary już jestem żeby utrzymywać gangi narkotykowe

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ciekawe czy byłbyś za legalizacją, w momencie gdyby Twoja córka miała przechodzić każdego wieczora wracając ze szkoły przez park gdzie jest pełno karków którzy na legalu są po amfetaminie i są nabuzowani przez co chcą ją zgwałcić i pobić, niby po alkoholu jest podobnie, ale człowiek niema takiej koordynacji i łatwo uciec albo przechytrzyć

    0

    0
    Odpowiedz

Rodzina i szkoła

Ostatnio bardzo wkurwia mnie moja rodzina. Mówię coś, a oni mają mnie gdzieś. Traktują mnie jak powietrze. Czasami mam wrażenie, że nawet jakbym wykitowała to i tak nikt by nie zauważył. Jedyną normalną osobą jest moja druga siostra – Zośka. Zawsze można z nią pogadać o wszystkim i o niczym. Najstarsza to czepiający się wszystkiego kłębek nerwów. Jest w ciąży i wystarczy, że dziecko się ruszy, a ona już świruje. Najmłodsza z moich najstarszych sióstr – wredna obrażalska, która musi być najpiękniejsza kiedy ktoś ma lepsze ciuchy albo jest szczuplejszy od niej. Brat – najmłodszy z mojego rodzeństwa – cały czas krzyczy na wszystkich, wszystko musi być tak jak on to sobie wyobraża. Miły to on jest jak czegoś potrzebuje. Tata – też można z nim pogadać ale tylko wtedy kiedy on ma ochotę, ale jak jest zmęczony to już nie porozmawiasz. Mama – zapatrzona w swoją najstarszą córunię. Mnie traktuje jak śmiecia.

18
44
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Rodzina i szkoła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. to ile Was tam do chuja jest?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Spoko, wyprowadzisz się będzie lepiej

    1

    0
    Odpowiedz
  4. ilu was jest, bo nie mogę się doliczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pierdol rodzinę wyprowadź się. Z chujnią zawsze coś można zrobic

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Z rodziną – tylko na zdjęciu. A nawet tam nie! Ja swojej unikam od dawna.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. to ile was jest? setka?

    1

    0
    Odpowiedz
  8. najmłodsza z najstarszych sióstr .. to ile Ty masz rodzeństwa?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. „Rodzina i szkoła”

    a co to ma wspólnego ze szkoła?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. pamiętaj, że duże rodzeństwo też ma swoje plusy- masz w nich wsparcie praktycznie całe życie, wiadomo że są momenty takie, w jakim się właśnie znajdujesz(jesteś wkurzona, zirytowana i sfrustrowana) ale to też dużo Cię nauczy. Spróbuj jakoś dotrzeć do rodziców, nie zawsze to łatwe, wiem z własnego doświadczenia. Trzymam kciuki i pozdrawiam;)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pozdrawiam Gosiaki to ja szymek z oliwy

    0

    0
    Odpowiedz
  12. kobieto rzuć go. Na co Ci taki brudas.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. mam czworo rodzenstwa było jeszcze o koleżankach ze szkoły ale jakos pół tekstu mi ucięło

    0

    0
    Odpowiedz

Głupie hasła

Pic na wodę, firma kogucik, spierdolił i ucikł… Jezuu! Jak mnie denerwują głupie hasła motłochu! Rozwija się to potem i idzie w cały kraj i mawia taki jeden „mam wyjebane” itp. Ogarnijcie się ludzie! Powstają nawet jakieś durne słowniki tych debilnych haseł. Czy was to nie denerwuje jak jeden z drugim ich używa, bo chce być fajny?

40
66
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Głupie hasła"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To co piszesz to pic na wodę… Mam na to wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. ja znam też inne: 1. ale urrrwał. 2. źle staaanął i go tłuką. 3. otłukli całego, mógł chłop jeździć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A „ogarnijcie się” to może zwrot o staropolskich korzeniach, co? Zastanów się trochę najpierw, zanim coś napiszesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mnie nie, ale każdy jest inny…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bo po prostu ludzie są coraz mniej inteligentni.Co pokolenie to gorzej.Strach pomysleć co będzie jak narodzą się dzieci aktualnych dzieci,już i tak mocno pojebanych

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ja tam wolę się śmiać z plebsu, a nie denerwować – polecam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a „ogarnijcie się” to nie jest hasło motłochu ? :CCCC

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Motłochu, plebsu – ciekawych haseł tu wać panowie używacie, jakowyż sami byście z jakiego szlacheckiego rodu wywodzili się. A tuż mi w wątpliwość poddać takowyż fakt. Tak na serio to nie rozumiem używania słów plebs i motłoch w dzisiejszych czasach, bo na jakiej podstawie ta klasyfikacja? Na wsi plebs, a w mieście szlachta? Czy może ćwierć inteligentnych „studeńcików” za wyższą klasę brać? Ave.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pij ta Fanta badz Bambucha

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „ogarnijcie się” to zwrot z tej samej kategorii co „mam wyjebane” :))) i dla mnie jest jeszcze bardziej denerwujący :)))

    0

    0
    Odpowiedz
  12. kurwa tak nienawidzę wyrażenia : „ogarnij się” że po prostu jak słyszę to mnie trzęsie. ja pierdole jak można komuś powiedzieć „ogarnij się”, albo „odę się ogarnąć” kurwa wyobrażam sobie od razu człowieka, który bierze łopatę i odgarnia dookoła siebie góry gówna.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. a mnie strasznie wkurwia zjebane słowo „ZACIESZ”, jakby nie można było powiedzieć normalnnie „ciesze się”

    0

    0
    Odpowiedz

Okulary zerówki

Idę sobie spokojnie chodnikiem, a tu co druga dziewczyna nosi te jebane okulary zerówki. Chuj może człowieka strzelić jak się takie coś widzi! Po cholerę to komu? Wiele osób mnóstwo by dało, żeby NIE nosić okularów (znam osoby, które nie mogą mieć soczewek), a one zakładają je przy każdej okazji sądząc, że są przez to ładniejsze. Jak widzę laski w tych pinglach to krew mnie jasna zalewa. Strasznie nie lubię tych okularów, musiałem gdzieś to napisać.

29
55
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Okulary zerówki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a po czym poznajesz że to zerówki?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. po chuja noszą te jebańskie okulary, może boją się ze im owad wpadnie do oka, a może pracują jako spawaczki chuj jeden wie ale laski zrobią wszystko żeby byc „piekne” mam dla was ,miłą wiadomosć drogie panie, w takich okularkach wyglądacie jak niedorozwinięte dzieci bez matki AMEN

    0

    1
    Odpowiedz
  4. taka moda. niektóre laski sexownie wygądają w okularach

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Hehe to dziewczyny noszą specjalnie okulary „na niby”? nie wiedziałem ,ale za to śmieszy mnie to że co druga dziewczyna czy pada,czy słońce świeci nosi okulary przeciwsłoneczne, i to przeważnie jeszcze monstrualnych rozmiarów.Wszystkie wyglądają w nich identycznie i śmiesznie.Dziewczyny ogarnijcie się.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. aha,a Ty NA OKO widzisz, ze to są zerówki, tak? gratuluje, idź do „Mam Talent”:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ja nosze okulary właśnie w tych idiotycznych oprawkach mam wadę wzroku kiedyś były modne… a teraz nie stać mnie na zmiane oprawek a wstydzę się w nich chodzić ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. da się poznać zerówki mózgi. jak ktoś nie nosi okularów to nie wie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No gościu jakbym siebie czytał. Teraz podobno jest moda na takie okulary z grubymi jak dupa słonia oprawkami. Drażni mnie to ze jest moda na jakieś gówno w którym się debilnie wygląda a ludzie i tak płaca za to niemało i noszą to. Kurwa ludzie miejcie swój styl a nie naśladujcie innych. Jak widze jakaś dziewczynę w butach „oldskul” napieprzone kolorami jakimis łatkami i koniecznie z wywinetym jęzorem wraz z tymi modnymi jak chuj okularami, to mam ochotę sie im wyśmiać w twarz. Jakby ktoś nie powiedział ze to jest teraz modne to nikt w takich pajacowatych rzeczach by nie paradował po ulicy. Ktoś z góry ustala co w tym sezonie będzie modne a co nie hahaha. Ludzie c’mon

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @7. no pewnie że się da, idziesz z naprzeciwka i poznajesz po oprawkach heheheheh idź dziecko na spacer

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „w takich okularkach wyglądacie jak niedorozwinięte” – Jezu, jakbym siebie słyszał. Może ten co powiedział że one są modne najwyższy czas aby ogłosił że dziewczyny wyglądają w nich idiotycznie głupio. Tylko ta głupsza płeć jest w pogoni za modą zakładać takie gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. A Ty, pewnie chodzisz w biodrówkach, jak pedał.

    0

    0
    Odpowiedz

Kolejny raz papierosy

Zawiodłam mojego faceta. Obiecałam mu, że rzucę palenie. Rzuciłam, ale co? Po kilku miesiącach poszłam z „koleżankami” na „palarnie” i zajarałam. I w tym momencie on właśnie szedł w moją stronę. Pech? Nie, to moja głupota. On nienawidzi fajek, więc wściekł się niemiłosiernie… Przepraszałam, ale co z tego? Zawiodłam, złamałam obietnice… Jest mi tak cholernie źle, że nie mam słów. A ja Go tak kocham.

13
38
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Kolejny raz papierosy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. o tam tragedii nie ma. nałóg to nałóg, ważne że walczysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Kolejna idiotka i kolejny dowód na to, że Budka Suflera miała absolutną rację, śpiewając „nie wierz nigdy kobiecie”.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. o ja pierdole jak ja nienawidze tych głupich 15 latek co się uczą palić żeby być kól a potem pali taka lafirynda przez całe zycie (najczęsciej).

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Widać papierosy kochasz bardziej….

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa ludzie ale macie problemy.Po co zaczynałaś palić wogóle? jak się chciało w szkole za młodu zabłysnąć,należeć do elity to teraz masz.Najlepszy sposób na rzucenie nałogu:nigdy nie próbować

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak Cie kocha to zaakceptuje

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „koleżanki”? czasami lepiej ich nie mieć, skoro nawet w cudzysłów bierzesz

    0

    0
    Odpowiedz
  9. szkoda mi ciebie dziewczyno bo nałóg ciężko jest rzucić. + dla ciebie za to, ze nie paliłas

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ad.4 Papierosy? Gdybym je „kochała”, to bym dla Niego nie rzucała …
    AUTORKA.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. dziewczyno ogarnij sie, to nie koniec świata, koleś jak Cie kocha to Ci powinien pomóc. trzymaj sie, tyle ode mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie jestem 15-tką i już nie palę… Po prostu stało się tak a nie inaczej. Bardzo Go kocham, ale niestety, nie jestem idealna …
    AUTORKA.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Obiecanki-cacanki a głupiemu radość…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jeżeli czujesz, że więcej już tego nie zrobisz to poproś swojego mężczyznę o ostatnią szansę i tym razem nie nawal :)) takie moje skormne zdanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. o jaaa co to za chłopak, który cie w pełni nie akceptuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To twoje zdrowie i twoja sprawa, chyba że jesteś w ciąży albo planujesz dziecko. Palenie jest szkodliwe to wiadomo ale niech Cię nikt nie szantażuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. albo cie kocha taką jaką jesteś, albo niech spierdala…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mam wrażenie, że masz 16 lat i dym zamiast mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. To znowu chujnia o papierosach tej samej osoby? Laska ma przejebane ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Powinien zrozumieć

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Kochana D… To już nie przyjaciółki?? My Cię do niczego nie namawiałyśmy a pan A… mógłby chociaż czasem zrozumieć twoje załamania. Nikt nie jest idealny i czasami każdy popełnia błędy i mógłby to zrozumieć że raz na ruski rok nam potowarzyszysz. mój x też sobie nie zyczy abym paliła, uświadomiłam mu że prędzej mu sie uda dziewczyne zmienić niż mnie. Poznał mnie taka jaką jestem i powinnien to zaakceptowac. A jeśli mam nie palić to przestane z tym na łogiem tylko wtedy gdy ja tak postanowie.
    Jestem z Cię dumna że nie palisz nie rozumie tylko tego że nawet przebywac w naszym towarzystwie na 'palarni’ nie możesz…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Ad.20 Zastanów się lepiej co piszesz. Przecież wiadomo, że jak pójdzie raz na jakiś czas to zacznie na nowo i ugrzęznie w tym gównie, w którym wy już tkwicie. A towarzyszyć po co? po to żeby dać się namówić? Bay.

    0

    0
    Odpowiedz

Zżynanie lekcji

Strasznie niemiłosiernie mnie wkurwiają moi znajomi przepisujący zadania domowe. Nie to że nie mają, bo mi też się czasami zdarzy ale oni to przepisują żywcem! Nie da się zmienić chociaż trochę formy? Żeby inaczej zdanie brzmiało. Ale nie, bo dzieciom się nie chce – masakra.

20
46
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Zżynanie lekcji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A po chuj mają zmieniać?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Debilizm polski sięgnął już takiego dna że ci idioci nie są już w stanie nawet inteligentnie zwalić. (dosłownie i w przenośni)

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zrób tak: NAPISZ pracę domową specjalnie źle i mów że masz Zajebiście i daj każdemu spisać a potem se popraw i niech mają źle proste cnz

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja tam przez cały czas co do szkoły chodzę NIGDY nie zrobiłem żadnego zadania domowego. (oprócz wypracowań z polskiego i referatów z geografii) i mam to serdecznie w dupie, ale jak sytuacja jest napięta to co najwyżej tworzę w czasie innych lekcji tudzież na przerwach a nie przepisuję jakiegoś bełkotu od innych

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bo współczesna młodzież jest mało inteligentna.Rozpieszczana w domu przez rodziców.Młodzi są nauczeni że wszystko w domu dostają „na tacy” przygotowane i za darmo,bez wysiłku.Chodząc do szkół zauważyłem że już mało kto potrafi inteligentnie wypowiedzieć się

    0

    0
    Odpowiedz
  7. niech się kurwy cieszą, wyjdą ze szkoły takie tępe rozlazłe łamagi to życie ich nauczy. I nie będzie już pani psycholog i dopa. A jak spróbują kombinować,coś zajebać cóż to już się skończy babci sranie… Tak wygląda smuntna, kurewska prawda…

    1

    0
    Odpowiedz
  8. ostatni komentarz rozpierdolił mi serce

    0

    0
    Odpowiedz
  9. do 7 – miło mi…

    0

    0
    Odpowiedz

Bezrobocie

No to chyba nic tak nie wkurwia jak bezrobocie. Ukończone 2 kierunki, zgodne z zainteresowaniem i co? I cały chuj, NI MA etatów. Wysyłam CV – cisza, no to do UP – należy się staż absolwencki- OK. Jadę 19 km do miejsca gdzie chcę być, jestem, idę w stresie, gruba baba z pretensją do życia mówi, że nie ma dyrektora, dzwonić jutro na rozmowę. OK. Dzwonię więc dzień później, baba mówi „łączę”. No kurwa zawał, przecież miało być spotkanie. OK, załatwiam z Dyrem(miły). Jadę z papierami po czym olśniewa mnie, że nie mogę być na tym stanowisku, o którym z nim rozmawiałam, bo już miałam na nim staż (nie można dublować). Mówię babie, ona nic nie wie, a Dyrektora znowu nie ma. Tak więc za 2 dni znowu muszę tam zapierdalać lub dzwonić i TŁUMACZYĆ. Znowu jestem w punkcie wyjścia, no ja pierdolę.

21
42
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Bezrobocie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jesteś z lekka ułomna to lataj 5 razy 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jak ukończyłeś wyższą szkołe gotowania na gazie na kierunku gotowanie pierogów to się nie dziw

    0

    0
    Odpowiedz

Zawiodłam

Szanowni Chujowicze! Zawiodłam osobę, na której niesamowicie mi zależy i jest mi ogromnie bliska… Wiem jak On wiele wysiłku wkłada w nasz związek, jak wiele z siebie daje, a ja ostatnio nie zauważyłam, że potrzebował żebym po prostu przy nim była, nie cieszyłam się razem z nim z jego sukcesów, a powinnam bo dostanie się za studia to nie byle co. Tzn. ciesze się jak głupia(!), ale zamiast to uczcić być z nim to ja miałam humory i ogólnie nie wiem co się ze mną stało, zapomniałam nawet o dniu chłopaka i nie dotrzymałam danej Mu obietnicy. Wiem również, że nie potrafię Mu dać chwili żeby był sam, tzn. jestem w pewien sposób zazdrosna o jego znajomych i nie wiem jak to cholerstwo wybić sobie z głowy… Z mojej strony chujnia na grandę i dobrze o tym wiem, że nawaliłam! Dwoję się i troje żeby naprawić to co spieprzyłam!:( Więc pozdrawiam Wszystkich Chujowiczów, którzy jak ja przez swoją głupotę mogą stracić kogoś im bliskiego!

24
45
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Zawiodłam"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. pierniczysz wiesz 😉
    Nie wiem co zrobilas, ale generalnie facet nie będzie miał do Ciebie żalu o to, że zapomniałaś o dniu chłopaka, bo to nic wielkiego. Rozumiem urodziny czy nawet imieniny, ale kurwa dzień chłopaka?
    Chyba, że masz 15 lat no to co innego, bo masz w głowie jeszcze średnio.
    miałaś humory? Jak każda kobieta co miesiąc, ale jak będziesz ciągle humorzasta i obrażona cholera wie na co to to z Tobą zerwie 😉 Faceci nie lubią taki kobiet, które wiecznie mają jakiś problem i nie potrafią się cieszyć z prostych rzeczy jak bycie razem, wspólny spacer, wyjazd, rozmowa itp.
    Obietnicy nie dotrzymalas? Jest takie słowo „przepraszam”…
    jesteśmy tylko ludźmi, jak Ci się to 1 raz zdarzyło i Cię kocha to wybaczy.
    Ja nie wiem kurwa Wy naprawdę myslicie, że takie błahostki mogą rozwalić związek? Kochasz kogoś i mu powiesz nagle – ej zapomniałaś o dniu chłopaka i nie dotrzymalaś obietnicy, nie możemy być już razem, już Cie nie kocham! Kurwa zastanówcie się?!
    Wiecie co to jest miłość, co to znaczy kochać? To jest sztuka poświęcania się, robienia rzeczy, których nie chcemy, a których potrzebuje nasza miłość.
    dorośnijcie cholera :/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. panowie ósemka i dziewONtka. Pierdolicie, mi tam się wydaje, że dobrze robi autor. Jakby to był wpis typu: „5 lat jestem w związku i wczoraj pierwszy raz zdradzilem” to byście kurwa jak psy chcioeli go zjeść. A autor zawczasu, widać, że myslący, robi to co słuszne, i kurwa nie wyzywajcie go od jakichś ciot i chujów, bo sami lepiej w takiej sytuacji byście nie postąpili. pozdro ziomek, nie mówię, że wszystko cacy, ale widać że głowę na karu masz i dobrze, że się w porę zczaiłeś co jest nie tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jest ok, nie rób dramatu. Facet powienien dostrzec twoje starania i wszystko naprostować. A co do ciebie, to daj mu trochę luzu — bo uwierz, nic gorszego niż zapobiegliwa babka u boku. Serio. Powodzenia, będzie ok 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. zrób mu laskę:)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. witam,ja też wczoraj zawiodłam osobę na której mi tak bardzo zależało,tak jak ty pokazałam trochę zazdrości.Myślałam że mnie okłamuje,ale chyba sie myliłam:(czuje ból,smutek,nawet nie potrafię tego opisać jak bardzo to boli.pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Zrywam po 3 latach, natura samca

Witajcie chujowicze i chujowiczki. Zrywam ze swoją po przebiegu równym 3 lata. Wszystko z powodu braku czasu, który mógłbym jej poświęcić i ograniczenia, jakie wprowadza związek. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, ale teraz to pierdolę – nie odmówię sobie więcej piwa z kumplami przy bilardzie, albo wypadu na grzyby. Ileż można było się odcinać od towarzystwa :o? Chujowizna straszna jest też taka, że jestem prawdopodobnie jeszcze zakochany – będzie ciężko… Ten związek do niczego dobrego by i tak nie zaprowadził. Nie raz miałem fantazje o innych kobietach, co prawda czynu się nie dopuściłem, ale po 5 latach co by było to Bóg jeden wie. Jestem wkurwiony, ponieważ nie lubię, gdy szarpią mną emocje. Chyba trzeba zrobić jak śpiewał Kazik.S. „ubiorę się i wyjdę. wyjdę i nie przyjdę”.

21
46
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Zrywam po 3 latach, natura samca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Gdyby Tobie i Jej na związku zależało to byś znalazł czas dla kolegów. Nie musisz przecież rezygnować z kumpli i swojego hobby, bo „muszę kurwa iść na wieczór do dziewczyny, bo się pogniewa jak nie przyjdę”

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja już dawno postanowiłem, że będę żył sam. Ma to swoje minusy, ale za to tonę plusów.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. I świetnie. Grunt, to nie robić nic wbrew sobie. Aż tak krótko cie babka trzymała?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jesteś w niej zakochany ale chcesz nią zerwać….aha, ok, jasne, yhy…co?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pierdol związek zostań ninja. Cnz

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Chcesz być singlem, proszę bardzo…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Trafiło się ślepej kurze ziarno…Ja to bardzo chciałbym mieć jakąś dziewczynę,lecz niestety nie jest mi to dane.I chętnie spędzałbym z nią czas.Przecież na tym właśnie polega miłość.Że ta druga osoba jest najważniejsza,nie koledzy czy piwko.Z dwóch opcji wybrałeś kolegów,tylko czy z nimi się też ożenisz?Eh nie rozumiem tego że ci dla których związki są męczące „dostają” od losu kobiety i jeszcze wybrzydzają a ci którzy tak bardzo pragną miłości są samotni.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. powiem ci jedno, jesteś chujem, który nie zasługuje na żadną panne!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zerwania po 3 latach nie tłumaczy się naturą samca tylko naturą cioty. tym bardziej jesteś dla mnie niezrozumiały, bo piszesz, że jesteś prawdopodonie jeszcze zakochany. to chyba nawet nie ciota, to musi być debil.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. o w mordę, co za komentarze! Jestem w szoku. Sama pisałam pod tymi wpisami o zdradzie że oni są szujami xD ale akurat w tym co ma zamiar zrobić autor tego wpisu nie widzę nic złego! jest ciotą, bo co? Bo nie czuje się dobrze mając dziewczynę? Bo to go w pewnym sensie ogranicza? Przecież jej nie zdradził ani nic z tych rzeczy. Po prostu chce się rozstać a to nie jest czyn godny potępienia… Ludzie się spotykają i się rozstają, takie życie. A komentarz „z kumplami się nie ożenisz” to już w ogóle masakra! Tak, najlepiej hajtnąć się, bo tak wypada… Tak więc drogi autorze, jeśli źle czujesz się mając kobietę to ją zostaw i tyle. Ja bym przynajmniej tak zrobiła. Sama osobiście nie wyobrażam sobie mieć faceta 🙂 czułabym się tak, jak prawdopodobnie Ty się czujesz. NAJWAŻNIEJSZE JEST TO BY ŻYĆ W ZGODZIE Z SAMYM SOBĄ!!! Dziękuję za uwagę ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jesteś zjebany.
    Ja mam kobiete godzine drogi dalej, studiuje i znajduje dla Niej czas na weekendach, a przynajmniej się staram, bo Ją kocham.
    Zresztą jak nie studiowałem i mieszkałem blisko to moglem i z kumplami wyjść na piwo czy jam i być z Nią na tyle, że było Jej dobrze.
    Więc nie pierdol, diagnoza jest prosta – wmawiasz sobie, że Ją kochasz. Może jesteś raczej zauroczony, może Ci się podoba fizycznie, ale nie myl tego z miłością.
    Poza tym zobacz jak absurd napisałeś. Co Ty z Nią jesteś 24h/dobe, że nic nie możesz?
    Spotyka się ile sie moze 3-4 dni w tygodniu czy codziennie na 2-3h, a co z resztą czasu? Dla chcącego nic trudnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @7,8,9 – co za pacany. ale może ustosunkuje się po kolei do każdego.
    @7 – ile masz lat? miałeś kiedys dziewczę w ręku? swoim wpisem wyglądasz na desperata, który swoją pierwszą panne by zagłaskał na śmierć. błąd.
    @8 – nie jest chujem, otworzył oczy, co on złego robi? stwierdził, że to nie dla niego i doskonalne go rozumiem. brawo za odwagę. jest w porządku wobec siebie i będzie wobec dziewczyny, nie zrobił jej koło dupy. tak trzymać.
    @9 – następny mędrzec. szkurwa, jeździłem po laskach w ostatnich komentarzach, ale teraz widze, że w chuj facetów to takie cipy, że aż szok. miałeś kiedyś laskę? następny lovelas-romatyk, który dziewczyny będzie zarywał na solówkę na mandolinie pod jej balkonem.

    do autora – stary, nie zastanawiaj się nawet minuty, nie rób nic wbrew sobie. Jeżeli nie odopwiada co związek, to powiedz kobicie wprost, że to nie to i podziękuj za wspólny czas. po 3 latach pewnie będą lamenty, ale na dłuższą metę bedziesz w 100% w porządku wobiec niej. i to się liczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pare chujni niżej jest historyjka chłopaczka, który po miesiącu luzu zapragnął znów „bata nad głową”. A bat się wypiął i nie chce go znać 🙂 Więc przemyśl sprawę!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Numer 10 dobrze prawi. 12 też.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. „To co ma i tak spaść, należy popchnąć.”
    Więc wydaje mi się, że Autor dobrze robi zrywając, jeśli twierdzi, że jego związek nie doprowadzi do niczego dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kradnij kurwa krokodyle będzie lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  18. mieszkam (w sumie mieszkałem) z nią ponad 2 lata, popieram 12. pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Każdy prawiczek-onanista i związkowy teoretyk będzie pierdolił, że jak tylko Pana Boga za nogi złapie i jakaś przychylnie na niego spojrzy – to poświęci jej cały swój wolny czas i każdą wolną chwilę. A potem przyjdzie czas, kiedy panna się zjawi – i nastąpi zderzenie z rzeczywistością. Człowieku, kimkolwiek jesteś – pamiętaj o tym drobnym fakcie, że miłość to miłość – należy być wiernym i oddanym, należy się poświęcać, ale … poświęcanie wszystkiego (a ZWŁASZCZA przyjaciół i znajomych), izolowanie się w klatce z obiektem westchnień – to prosta droga do udupienia nawet największego uczucia, bo prędzej czy później któreś z was zacznie się w takim związku dusić. Tak więc moja rada dla wszystkich wielbicieli Harlequinów – trochę myślenia !! A do waszych połówek – wyrozumiałości ! Trochę swobody musi być, miłość i związek to nie klapki na oczach i krótka smycz ! Tym bardziej, że często zdarza się, że nie wypali – i pewnego dnia obudzisz się całkiem sam… bo kumple, których olałeś zobaczą, że tak naprawdę miałeś ich w dupie. Krótko i na koniec – złoty środek. Chłopcy i dziewczyny – dbajcie o wzajemną miłość… ale dbajcie też o przyjaźń swoich przyjaciół i pozwólcie dbać o nią swojej drugiej połowie, bo przyjaźń jest skarbem !!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. @12 pierdolisz.Co widzisz w złego że „zagłaskałbym „dziewczynę?Owszem nie mam powodzenia dlatego byłbym dla niej dobry.To nic złego nie mieć natury „niegrzecznego chłopca”Nie każdy jest takim kowbojem że zmienia co tydzień dziewczyny.Prawdziwa miłość polega na tym że się chce być z drugą osobą jak najczęściej.I wiek nie gra tu roli.Sądząc po Twoim wpisie i osób Cię popierających jesteś typem gościa który nie traktuje miłości poważnie.Dziewczyna to pewnie dla was maszynka do seksu i tyle,@11 dobrze prawi,jeśli komuś zależy to znajdzie jakieś rozwiązanie aby być przy ukochanej osobie i jak widać można to pogodzić nawet z życiem towarzyskim.Autor koment @7

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19: „Prawdziwa miłość polega na tym że się chce być z drugą osobą jak najczęściej” – człowieku, przecież toczy się dyskusja o tym, że im mniej czasu poświęcasz na swoje własne zainteresowania i swoich kumpli tym gorzej wychodzisz, przeczytaj {UP} o duszeniu; „I wiek nie gra tu roli” – gra rolę, mając 18-22 lata jest się zazwyczaj idealistą. Pójdziesz do pracy, zobaczysz, że nie da się wszystkiego poświęcić swojej dziewczynie/żonie; „@11 dobrze prawi,jeśli komuś zależy to znajdzie jakieś rozwiązanie aby być przy ukochanej osobie i jak widać można to pogodzić nawet z życiem towarzyskim” – ciekawe co twoja towarzyska dziewczyna powie na inny obiekt twojego zainteresowania seksualnego ;).
    Autor tematu,
    pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Wszędzie złodzieje

Witam Drogich chujowiczów oraz chujowiczki. Otóż chciałem podzielić się z wami nieciekawą sytuacją, którą doświadczyłem wczorajszego dnia. Taki „suprajs”, niespodzianka z okazji dnia chłopaka… Z rana postanowiłem odwiedzić szpital, w którym znajduje się oddział krwiodawstwa, bo nie mogłem się zebrać od dłuższego czasu. Wszystko ładnie pięknie. Powiesiłem ciuchy wierzchnie na wieszak, wypełniłem potrzebne papierki i lecę oddać co trzeba tym małym wampirkom ;] Po całej procedurze chwila odpoczynku. No i zbieram się do wyjścia. Kurtka, plecak, czap… osz kurwa, gdzie moja czapka? Rozglądam się po podłodze czy aby ktoś z nieuwagi nie ciepnął jej pod leżankę. No i chuj, nie ma. Personel nic nie wie, ludzie też. Jedna z babek powiedziała, że może ktoś się pomylił. No kurwa, pomylił sobie chyba cwel szpitalny wieszak z ruskim bazarem, z którego pewnie podpierdala skarpetki jak nikt nie patrzy. Co za czasy, CO ZA LUDZIE, ja pierdolę. Śrut

32
53
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Wszędzie złodzieje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nic nowego, przywyczaj się. Mi nad morzem na wczasach zajebali zajebistą piłeczkę do siatkówki, złodzieje pierdolone! Jak ty im nie zajebiesz – nic miał nie bedziesz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie chodzi że ukradli mu czapkę, tylko że cokolwiek mu ukradli, ty po prostu jestes pojebany komentarz by c n z cheb 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Piłka nad morzem cześć dawid poznałem cię. cnz

    0

    0
    Odpowiedz
  5. C n z jakiś cwany 🙂 mówię że to złodziejstwo jest chujnia i tyle….

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Niestey jest już bardzo mało uczciwych ludzi:(Mnie okradziono już 2x z telefonu,w zasadzie to był rozbój nie kradzież.I kurwa człowiek sobie coś kupi uczciwie i a tu przyjdą jakieś skurwysyny i zabiorą,sprzedadzą za psie grosze żeby mieć na zioło.I powiem że to głównie młodzi kradną…Przykre to że coraz większa część młodzieży bawi się w chuliganów

    0

    0
    Odpowiedz
  7. to zajebać skurwysynów na miejscu i chodu

    0

    0
    Odpowiedz