Najłagodniej mówiąc Barany. Kilku kumpli poleciło mi serial Wikingowie. Jestem po 8 odcinkach. Serial ma takie logiczne braki w fabule, że w szoku jestem jakie partacze to robiły. Główny aktor Ragnar (nawet nie zamierzam zapamiętywać nazwiska tego cioty który się w tą rolę wciela) gra tak żenująco tragicznie. Dosłownie aktor 3 min. Wiem, że ludzie opisując i wypowiadając się lubią używać kolokwializmów typu… jestem w szoku, najlepsze że itd. ale ja szczerze po prostu nie wydolę. Aktor gra scene w (8 odcinku 1 sezon) gdzie rozmawia z królem i składa mu hołd a minę ma jakby w największym stopniu z niego szydził ewentualnie chciał mu włożyć nóż w szyje. Coś takiego zostało wyemitowane. Wiem, że zostane zjechany od Mesiów ale piszę to bo ciekaw jestem czy w tym gąszczu znajdzie się jakaś osoba, która się ze mną zgodzi bo jestem w szoku ten serial uchodzi za topowy a ja tu opisałem tylko przykład. Przykład kolejny: W nie wiem śmieszy mnie to powiedzmy 7 epizodzie wikingowie pojmali brata jakiegoś króla Angli po czym zostają przez niego przyjęci a on urządza im ucztę ( okej spoko pominę fakt, że mógł kazać potajemnie dodać trucizne do posiłków dla swoich 'gości ale dziwnym trafem Ci Chrześcijanie walczący z tą dziczą są przedstawieni jak kompletni idioci ale to przecież szczegół więc przejdę do meritum. Jest uczta Wikingowie od razu łapczywie rzucają się na jedzenie (dziwne, że jak jedzą u siebie na spokojnie to nie jedzą tak łapczywie prawda scena ni chuja nie jest przerysowana oni po prostu byli bardzo głodni) Za to Wikingowie są w wielkim szoku gdy tamci biskupi zaczynają śpiewać prawda, ciężki szok ale w ósmym odcinku gdy Wikingowie poswięcają życie swoich w religijnym obrządku dziwnym trafem znajduję się jedna śpiewaczka Pani Wikintka która też pięknie śpiewa a przy tym kurde jakoś szoku nie ma. Chuj z fabułą. Chuj ze armie Chrześcijanie są kompletnymi downami (a przynajmniej w kwesti strategii wojennej) ale, że główny – GŁÓWNY aktor dysponuje w swoim arsenale 3,4 minami jest dla mnie szokiem. A teraz możecie mnie pojechać. Pozdrawiam. Ja jebie.
Uganianie się za kobietami
2017-08-01 08:32Zawsze mnie żenowało uganianie się za kobietami, a szczególnie mężczyźni nazywający siebie Pick Up Artist (PUA) tzn. tak zwani podrywacze. Poświęcają tyle czasu i energii tylko po to żeby zamoczyć. To jest żałosne i niemęskie. Słucham takiego kolesia, który kupuje specjalne buty tylko po to żeby go wpuścili do klubu, a ja myślę sobie jak trzeba być ograniczonym żeby oceniać kogoś po tym jakie ma buty. Wygląda koleś jak choinka. 21 wiek, a mężczyźni ubierają się jak jakieś kolorowe pajace. Co stało się z tym światem? Opowiada mi jak to na bramce stoi koleś i nie wpuszcza tych w „złych” butach, a ja nie mogę ze śmiechu. Czy można niżej upaść? Jak można dać sobie wmówić, że tylko w określonym typie obuwia można wejść do jakiegoś miejsca. Trzeba mieć naprawdę niską samoocenę.
Komentarze do "Uganianie się za kobietami"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
zwłaszcza że taki Rafonix odstawia głupoty, ma hajs i fejm na youtube, więc jakieś lachony same mu ślą zdjęcia. to po co się za nimi uganiać jak w tym czasie można zarobić, a lachony i tak będą?
73 -
Odpowiedz
Och, żeby wpuścili do klubu? Wiecie co ja robię takim pożal się boże selekcjonerom? Otóż pierdzę im na chleb.
130 -
Odpowiedz
Samo w sobie zużywanie potencjału ludzkiego w celu zamoczenia kija to nie jest takie złe… nie koniecznie mądre, ale złe nie jest.
W kwestii kolorowych pajaców to się zgadzam.41 -
Odpowiedz
Mnie kobiety przestały ciekawic zanim się jeszcze zdążyłem nimi zainteresowac
100 -
Odpowiedz
Bo wiara do klubu w dresach i sneakersach wali, no więc wioche odstawiają, a miastowi wiedzą jak się ubrać aby wejść.
10
„Jutro krzyczy do nas siema, dzisiaj wali nas po mordzie…”
2017-08-01 08:32Czołem chujanie!
Jest chujowo, tak jak jeszcze nie było. W robocie wydymali mnie na pare stów. Auto mam chujowe, dodatkowo dużo pali i się psuje. Pierdolnik w głowie, nie wiem co robić ze swoim życiem, czy iść na studia, na jakie. Kurewski zawód miłosny, ponad dwa lata zakochany, czy chuj wie co to, w lasce, która ma mnie w dupie (niestety tylko w przenośni). Nawet próbowałem coś z nią tam podziałać, no ale nie pykło i nadal boli. Przyjaciół nie mam praktycznie wcale, pieniędzy też niewiele. Dzisiaj dowiedziałem się, że mój najlepszy kumpel chodzi z tą laską, na której punkcie mam pierdolca. On o tym wiedział, sporo osób o tym wiedziało. Kurwa chuj mnie strzela, miałem go za na prawdę dobrego przyjaciela, starałem się nie zazdrościć tego że ma dobrą robotę (którą załatwił mu ojciec), lepsze auto, rozumiecie, takie jakby dokładne przeciwieństwo mnie. Typ ma wszystko, a ja kurwa prawie nic. Wiem jak to wygląda – „jebany zawistny polaczek, autoportret”. Wierzcie mi nie jest tak, ale teraz na prawdę zaczyna mnie ta zawiść zżerać, kurwa nie wiem co mam robić. Dzień w dzień zapierdalam jak wół, a mam z tego cały chuj, dokładnie jak w tym przysłowiu „biednemu wiatr w oczy i chuj w dupe”
Komentarze do "„Jutro krzyczy do nas siema, dzisiaj wali nas po mordzie…”"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kurwa przestań się przejmować ludźmi i kombinuj jak zdobyć hajs, a dupy same będą słać Ci nagie foty
142 -
Odpowiedz
jeśli czujesz się bezużyteczny to pomyśl o pisuarze na basenie.
202 -
Odpowiedz
Jakiś kawałek Palucha chyba „bez strachu” ale wracając do tematu. Jeśli masz mniej przyjaciół nie powinieneś się czymkolwiek przejmować bo tacy ludzie jak ty i również ja mają swoje zdanie i nie dają się dymać jak robi to większość. Co do twojej sytuacji finansowej uwierz, że może być gorzej są tacy co do 30 myślą o imprezach i nie mają roboty siedząc u matki i wyciągając hajs na browce to jest dopiero wrak człowieka.
30 -
Odpowiedz
Poniekąd cię rozumiem… ale czy warto? Wiesz co, jak to wszystko się tak ułożyło to czy na pewno byłeś szczery w stosunku do wszystkich jeśli chodzi o tę dupę? Czy czasami nie miałeś jej w myślach i w sumie coś tam ogarniałeś ale nic nie mówiłeś jako pewnik? W sumie kolega nie miał pewnie nic złego na myśli tylko jak to wszystko było takie niejasne to dlaczego masz jakieś ale. A nawet jak byłeś szczery to chuj mu w dupę… dlaczego się przejmować ludźmi którzy mają cię w dupie…? wiesz o tym, że na tej dziewczynie się świat nie kończy? Czy widzisz to? Przecież kolego na tym się świat nie kończy. Była… będzie inna… kumpel… chuj. Najwidoczniej nie warto było sobie zaprzątać głowy nimi… Każdy może ogarnąć od nowa… a nawet jeśli zwróć uwagę na to co ci daje radość. Może to być nawet walenie konia 😀 rób to co jest ok i nie truj się chemią hehe to jest klucz
31 -
Odpowiedz
zajmij sie tylko sobą, robota, dbaj o siebie, zapisz sie na siłke ,masa, rzeźba, masa rzeźba, dojebiesz do pieca laska bedzie zalowala, a to jedyna rzecz ktorej nie moze kupic twój „przyjaciel”, pozdro
00
Nieokreślone rzygi
2017-08-01 08:31Witam was drodzy chujanie, mam nietypowy problem. Jestem młodą osobą, która rzadko sięga po wysokoprocentowy alkohol, bo sezon 18-stek już mam za sobą, a żadne wesela, czy inne tego typu imprezy się ostatnio nie zdarzają. Ale jak już mi się zdarzy wypić wódę, to wszyscy mi mówią, że jak na dziewczynę to potrafię wypić całkiem sporo i nic mi nie jest. Co prawda zdarzyło mi się może dwa razy rzygać po alkoholu, ale nigdy nad ranem. Kac zawsze atakował mi głowę, nie żołądek. A teraz mam taki nietypowy problem. Bo wczoraj popiłam na urodzinach i nie były to jakieś duże ilości wódki, nie jak na mnie, a nie dość, że zaraz po położeniu się do łóżka, wstałam i zwymiotowałam, to jeszcze rano obudziłam się z takimi nudnościami, że nie mogę wytrzymać… powstrzymuję się, ale po prostu czuję jak mi wszystko do gardła podchodzi i nie wiem, czemu tak jest, bo nigdy wcześniej tak nie miałam. Zaczynam nawet wkręcać sobie, że jestem w ciąży, bo kilka dni spóźnia mi się okres, co jest mało prawdopodobne, jako że w ostatnim miesiącu seksu nie uprawiałam… No i chujnia. Jak o tym pisze, to rzygać mi się chce i nawet nie wiem, czego przyczyną są te rzygi. Może zatrucie pokarmowe…? Cokolwiek to jest, niech minie. I niech przyjdzie wreszcie ta Krwawa Pani, bo zeświruję z niewiedzy.
Bywajcie. I smacznego, jeśli ktoś jadł.
Komentarze do "Nieokreślone rzygi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jeśli chujowe uczucie (nudności, wymioty) utrzyma się przez kilka dni to znaczy, że może być właśnie zatrucie pokarmowe. Do lekarza idź, najpierw spyta czy łykałaś albo wciągałaś prochy bo przepity pacjent nie jest dla niego niczym nadzwyczajnym. W zasadzie przedawkowanie wódki to u młodzieży żaden wyczyn.
20-
Odpowiedz
Jedna z teoretycznych metod rozwiazania problemu jest zjedzenie ich i ocena rozpoznawcza smaku. Fla file wydajnosci proponuje podsmazyc na patelni
00
-
-
Odpowiedz
Może nasienie zwracasz?
20
Praca w Warszawie
2017-07-29 11:57Witajcie. Cieszę się że trafiłem na tą stronę. Mieszkam w stolicy 6 lat i do tej pory nie mam stałej pracy, tylko zlecenia. Mam 26 lat i skończone studia. Pracowałem już jako magazynier, archiwista, pracownik biura obsługi klienta itd. Problem dotyczy tego co przewlekało się przez te wszystkie miejsca pracy, czy ludzie muszą innych traktować jak przedmiot i podmiot wyzysku? Chcę pracować normalnie jak człowiek 160h w miesiącu i zarabiać przynajmniej 2200 netto na normalnej umowie a nie 1600-1800 przez agencję bez żadnych składek. Oprócz składki na urząd skarbowy. Ostatnio rozpocząłem pracę w archiwum w korporacji gdzie pracuje 4 razy więcej bab niż facetów. Pracują w większości na zlecenie przez agencje. Takie miejsce dla ludzi pozwalnianych z innych firm. Są też młodzi po studiach czy jeszcze studenci. To co mnie irytuje to to że gdziekolwiek pracowałem było szkalowanie innych, obgadywanie, rozkazywanie komuś, robienie z kogoś kozła ofiarnego. Wyzwiska między kobietami to była norma. Choć jestem nieśmiały to przestałem chować się w swojej skorupie i wyszedłem do ludzi. Dopytuję jeśli czegoś nie wiem bo nie chce popełniać błędów, staram się być komunikatywny. Słyszałem rozmowę na mój temat że jestem nieogarnięty, że jest dużo pracy i nikt nie będzie ze mną siedział i pomagał w nauce nowego programu i kogo wy tu w ogóle przysyłacie. Poznałem tam kilka normalnych osób i wyłącznie facetów. Wśród nich jest facet około 35 lat, który choruje na nerwicę to ktoś mu podnosił wycieraczki w aucie żeby sobie z niego zrobić jaja. Żałosne. Nie jestem typem samca alfa, chcę pozostać normalny ale dzięki pracy trudno ten stan utrzymać. Też mam podpieprzać, krzyczeć, grozić, słać wiąchy i obgadywać jak inni? Bardzo podoba mi się ta praca ale ludzie którzy tam pracują przyprawiają mnie o depresję. Jedna z pracownic podpierdala do nowego kierownika innych po ich wyjściu z pracy, przy czym w swoim kółku różańcowym obgdauje właśnie tegoż kierownika. Jak jesteś normalny to znaczy coś z Tobą jest nie tak w ich mniemaniu, nie chcesz przynależeć do któregoś z kółka zatem jesteś niebezpieczny i trzeba znaleźć sposób żeby Cię usunąć. Czy coś robię nie tak? Ciekawe jacy są ci ludzie poza pracą. Zawiść i cwaniactwo to sposób na przetrwanie? To właśnie jest zaradność? Może matka mnie źle wychowała ucząc moralności, szczerości i pomocy innym? Wszyscy narzekają, ja też, np teraz. Od znajomych słyszę podobne historie. W takim razie, co można zrobić by zmienić ten stan, by nie tkwić w tym dołku? Nie jestem chytry i pazerny na pieniądze, szanuję ludzi, jestem pomocny, nie zależy mi na bogactwie, chcę harmonii i spokoju w swoim życiu. Mam partnerkę z której jestem zadowolony. Chcemy zaplanować przyszłość. Gdzieś musimy mieszkać, samochód potrzebny, no sami wiecie. Jak ktoś mi oferuje 1800 zł i w perspektywie umowę o pracę to chce mi się płakać i nie wychodzić z domu. Oczywiście jeszcze spotkania z paniami z hr wielce szanownymi damami z Warszafki, które zadają stek debilnych pytań po to żeby mnie skreślić albo wypełnić sobie czas pracy robiąc sobie ze mnie żarty na rozmowie o ofercie pracy, która możliwe że w ogóle nie istnieje. Jestem tym potwornie zmęczony. Myślę nad tym i chcę zacząć od nowa. A może zostać księdzem skoro mam w miarę dobry charakter? Bynajmniej ja tak sądzę.
Komentarze do "Praca w Warszawie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie wiem co Ty za firmy wybierasz, że trafiasz na takie małe zarobki. Przecież tam na zwykłym magazynie zarabia się dużo więcej niż mówisz.
13-
Odpowiedz
daj namiary z chęcią skorzystam
21
-
-
Odpowiedz
„Przynajmniej ja tak sądzę”. Bynajmniej to zaprzeczenie.
A tak poza tym to dobra chujnia.10 -
Odpowiedz
co studiowales?
21 -
Odpowiedz
Po pierwsze – Warszawa, a nie Warszafka. Zapamiętaj to sobie, buraku ze wsi.
Po drugie, fakt skończenia chujowych studiów nikomu nie imponuje, a jak nie masz konkretnych umiejętności to dobrej roboty nigdy nie dostaniesz. No, kurwa, co ty umiesz robić?
W dodatku używasz słowa 'bynajmniej’ jako 'przynajmniej’, a ono zupełnie co innego znaczy. Może i skończyłeś jakąś politologię w wyższej szkole pierdolenia w bambus, ale zwyczajnie nie robisz wrażenia wykształconego człowieka.
Ten komentarz, że jesteś nieogarnięty był w pełni uzasadniony.
Ogarnij się.1426-
Odpowiedz
Ty cebulaku z watszafki
10
-
-
Odpowiedz
Jedź do pracy za granicą, może nie będą traktowali Cię lepiej, ale przynajmniej o wiele więcej zarobisz. U nas nigdy nie będzie można normalnie zarabiać, gdy państwo na każdym kroku będzie wyciągać ludziom pieniądze z kieszeni na 500 plus i inne bzdury gwarantujące władzę kolejnym bandom zwanym partiami.
62 -
Odpowiedz
Myślałeś o wyjeździe za granicę?
Czyli tak nie sądzisz, skoro wstawiłeś „bynjamniej”.30 -
Odpowiedz
Jakie studia skończyłeś? Z Ciekawosci pytam
30 -
Odpowiedz
Jakie studia ukończyłeś?
20 -
Odpowiedz
Bynajmniej =/= przynajmniej.
Nauczcie się ludzie w końcu!
110 -
Odpowiedz
Kurwa mać bynajmniej to nie przynajmniej, ale chuj nia dobra
40 -
Odpowiedz
Będzie Ci w życiu trochę trudniej, jeśli chcesz pozostać człowiekiem, a nie stać się zwierzęciem podobnym do tych, które Cię otaczają. Ale nie zmieniaj się. Ja też kiedyś dostałem taką radę w podobnej sytuacji i trzymam się tego. A w końcu wyjdziesz na swoje. Trzymam za Ciebie kciuki.
47 -
Odpowiedz
Bynajmniej to nie przynajmniej!
40 -
Odpowiedz
Nie idź do seminarium bo trafisz z deszczu pod rynnę. Kościół to instytucja jak każda inna i są w niej obecne dokładnie te samy reguły albo nawet jeszcze gorsze. To co widać na zewnątrz to prymitywny pijar dla wiernych żeby myśleli że ksiądz to dobrotliwy pan. Tak naprawdę to banda skurwieli którzy tuszowali pedofilię w Irlandii (Crimen Sollicitationis), prali pieniądze mafii w Banku Ambrosiano, zawarli konkordat z Hitlerem i Mussolinim a potem pomogli uciec zbrodniarzom (Alois Hudal). Mógłbyś się tam odnaleźć gdybyś był psychopatą pozbawionym poczucia godności jak np. w więzieniu wśród bandytów, ci którzy zrywają z „kapłaństwem” potem opowiadają co tam się dzieje i zawsze powód jest ten sam że to zwykły instytucjonalizm i biznes. Oni akurat w knuciu intryg i malwersacji mają 2000 lat doświadczenia.
162 -
Odpowiedz
Przysłowie mówi : Jeśli wszedłeś między wrony … TAK ! Musisz byc tacy jak oni . Czy ci sie to podoba czy nie ! Inaczej cie zamęczą jak bedziesz dla nich miły, niestety tak jest wszędzie.
60 -
Odpowiedz
Przenieś się do innego miasta. W Warszawce wyścig szczurów to norma.
81-
Odpowiedz
Pierdolisz. Warszawa to przede wszystkim nieograniczone możliwości. Tylko trzeba z nich umieć korzystać. A nie tylko siedzieć przed kompem, czytając o traumach obcych ludzi i pisząc bzdury, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
P.S. Przeniesienie się do nacjonalistów z Krakowa, albo pępków świata z Wrocławia na pewno pomoże 🙂05
-
-
Odpowiedz
2200netto kurwa co za ambicje… Właśnie przez takich jak wy w tym kraju wiecznie bedzie chujnia
121-
Odpowiedz
To Ty zapierdalaj na innych i płać podatki, weź kredyt, spłacaj auto i mieszkanie jak ci się to podoba słoiku. Uświadom to sobie, że żyjesz w bandyckim systemie gdzie bogaty będzie wyzyskiwał. Zapierdalaj do końca swojego żywota i później obejrzyj się za siebie. Być może zauważysz co straciłeś. Apostafis
00
-
-
Odpowiedz
Wszystko spoko ale to „bynajmniej” na końcu zabolało… ludzie, czytajcie więcej książek! Bynajmniej to nie to samo co przynajmniej. Zupełnie inne słowo do kurwy nędzy
32 -
Odpowiedz
Też pracuję głównie z babami, i jakie to jest wkurwiające to żadne słowa nie określą. Zero otwartości, gadanie na każdego za plecami. Ani przez moment nie czujesz do nikogo ani krztyny zaufania, bo wiesz że jak coś powiesz, to później będziesz na językach szanownych koleżanek.
130-
Odpowiedz
Kobiety są mentalnie na innym poziomie niż mężczyźni. Najwięcej wynalazców, filozofów, artystów, uczonych było wśród mężczyzn którzy dźwigali cywilizację na swoich barkach i tak jest do dzisiaj – kobieta emocjonalnie jest takim dzieckiem które ma leżeć i pachnieć a facet jest solą ziemi. Niby dlaczego zawsze w pierwszej kolejności ratuje się kobiety i dzieci a facet może być sponiewierany pracą fizyczną?
136
-
-
Odpowiedz
„Nie jestem chytry i pazerny na pieniądze, szanuję ludzi, jestem pomocny, nie zależy mi na bogactwie”. I w tym jest twój błąd. To przykre i smutne. Kiedyś byłem taki jak ty, ale z biegiem czasu staję się właśnie taki jak z cytatu (oczywiście nie w stosunku do najbliższych tj. bliskiej rodziny, partnerek raczej nie liczę – dzisiejsze kobiety to też w 99% dno, pozdrawiam ten 1%, przy okazji całuję za minusy, musiało zapiec). Chcąc nie chcąc jesteśmy zwierzętami, którym zaszczepione zostało kilka instynktów, pragnień i konkurujemy między sobą. Dlatego jeśli chcesz osiągnąć sukces (przynajmniej finansowy) musisz być pewny siebie, nie możesz być dla każdego miły – ludzie to wykorzystują. To jest spierdolone i bardzo nad tym ubolewam, ale tak wygląda dzisiejsza rzeczywistość – konsumpcjonizm, brak wartości i pogoń za kasą. Wiem, to wszystko jest puste, rodzi się gniew, kurwa czy naprawdę upadliśmy tak nisko. Jednak albo możesz to zaakceptować i przynajmniej przywdziać maskę pewnego siebie i żyć godnie (finansowo) albo zostaniesz popychadłem dla innych ludzi. Ludzie są bezwzględni i są w większości egoistami. Trzymaj się chłopie i czerp z życia to co Ci się należy – a należy Ci się to bardziej niż 99%-om tego jebanego planktonu zwanego społeczeństwem, które zatraciło się w tym konsumpcjoniźmie. Powodzenia – uwierz w siebie, doszkalaj się, ucz, pamiętaj o swojej wartości i przede wszystkim pierdol innych ludzi. ~4w5
1310-
Odpowiedz
Pozdrawiam mamusie 😀 chyba ze dostapila tego zaszczytu i znalazla sie w znakomitym 1% xD choc watpię
23
-
-
Odpowiedz
Warszawa??? A po chuj Warszawa?
10 -
Odpowiedz
Mieszkam w Wawie od 9 lat. Pracowałam w różnych branżach, ale głównie była to praca mniej lub bardziej biurowa. Zawsze na umowę o pracę.
00 -
Odpowiedz
Przyucz się jakiegoś języka i stąd przysłowiowo spierdalaj, bo to nie jest kraj dla ludzi takich ty, przyjacielu!
00 -
Odpowiedz
Zostań kierowcą autobusu. Poważnie! Rok pobujasz sie po stolicy za 3-4 tys. brutto, a po zdobyciu doświadczenia przerzuć się na linie międzynarodowe i zwiedzaj Europę przytulając po 5-8 tys. miesięcznie. No i dyplom schowaj głęboko w szufladzie, w CV tylko średnie i ani pary z ust o jakichś studiach, bo nie przyjmą 😉
10
Rozmowa kwalifikacyjna
2017-07-28 16:40Chcę zmienić robotę teraz i chodzę na wiele różnych rozmów kwalifikacyjnych i stwierdzam, co następuje : hr-owcy, kadrowcy czy tam ludzie z działów personalnych (szczególnie kobiety po psychologii) to głupie, tępe ryje a wszystkie te rozmowy to pojebane scenariusze. Jak wyjdziesz z roli, to nie są w stanie z tobą rozmawiać po ludzku. Nie chce się aż pisać, ale napiszę : duża firma, idę na godzinę 9:45 bo tak kazali przyjść, oczywiście siedzę ponad godzinę, bo nie ma jednej pani z „komisji”, myślę, co za kurwa komisja, jak miałem tylko wstępnie się dowiedzieć, ale chuj czekam. W końcu jakaś baba krzyczy zza drzwi „pan na korytarzuuuu”! no to wchodzę i widzę 2 rozlazłe baby (kierowniczka działu i kadrowa) i młodą, ale jakoś zjebany wzrok ma (okazuje się, że psycholog). No to szybko się przedstawiam i czekam na pytania. Rozlazła baba czyta z kartki pytania, w miarę sensowne, typu jakie mam wykształcenie (chociaż na wstępie powiedziałem ale chuj tam) co robiłem do tej pory , co umiem. Druga baba zaczyna i pyta, dlaczego chcę zmienić pracę. No to mówię takie brednie, że chcę się rozwijać, a oni mają taką ciekawą ofertę i zadania dla mnie na pewno,tak kurwa jakby mnie coś innego interesowało niż lepsza forsa, ale niech ma, widać, że pasuję do scenariusza, bo kiwa głową i się uśmiecha. Żenada.
Cyrk się zaczął jak ta psycholog się odezwała. Pierwsze pytanie nieśmiertelne : ” jak sobie radzę ze stresem” – chciałem powiedzieć, że piję wódkę, ale nie mówię jej, że podnoszę ciężary. Trochę zdziwiona dalej pyta „jakim chciałbym być zwierzęciem” kurwa hehe, wiem, że trzeba powiedzieć, że pszczołą albo takim innym pracowitym niby to będzie dobrze, ale mówię jej, że tapirem panamskim. Zrobiła się czerwona i nie wiedziała, co powiedzieć, chyba nie było tego w scenariuszu jej. Myślę sobie pierdolę tę robotę, bo średnio byłem i tak zainteresowany, to jaja sobie porobię chociaż. Następne pytanie „czy mam jakieś wady” to mówię, że każdy ma i patrzę się na nią krzywo. Tego już nie wytrzymała i zaczęła jęczeć, że nie każdy i niech ja powiem jaką mam koniecznie. To powiedziałem, że nie umiem tańczyć, te 2 stare babki się śmiały, a ona prawie wybuchła. Coś zaczęła bredzić, że to jestem chyba trudną osobą i konfliktową. To mówię, że przecież to samodzielne stanowisko i nie będę z nikim współpracował. Przestała się odzywać w końcu. Chyba mało punktów mi da.
Komentarze do "Rozmowa kwalifikacyjna"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
mistrz.
ps. miałeś racje w sumie, pierdol to stanowisko 😀
300 -
Odpowiedz
10/10 🙂
290 -
Odpowiedz
A gdzie ta praca? W prywatnej firmie takie cyrki odstawiają? Bo jak to budżetówce albo jakimś państwowym molochu to bym się nie zdziwił. Jak ja chodziłem na rozmowy (mieszkam #zagranico) to była szybka piłka, raz nawet wyszedłem po 5 minutach bardzo kulturalnej rozmowy (nie znałem jednego z programów których tam używali a szef powiedział że nie mają czasu żeby kogoś wysyłać na kursy). Niemniej bez względu na to czy mnie przyjęli czy nie (na koniec dostałem oferte od 3 firm, a byłem na 6 spotkaniach – wysłałem około 50 cv) każde interview było bardzo szybkie, sprawne, i bez żadnych popierdolonych pytań…
121-
Odpowiedz
A dostałeś w końcu pracę? 😀
20-
Odpowiedz
Tak, dostałem, potem dostałem jeszcze lepsze oferty ale byłem już w nowej pracy i nie chciałem zmieniać po dwóch tygodniach. Mógłbym też opisać historię mojej rozmowy o pracę jeszcze w Polsce, w Kielcach, ale to nie byla chujnia tylko zabawna sytuacja. Była szefowa szukała kogoś do biura projektowego do robienia rysunków etc., jak przyszedłem na rozmowę to ona się prawie nic nie odzywała, a ja chciałem wiedzieć co mam robić, bo w ogłoszeniu nie napisała nic wiele. I tak pytałem ją przez 15 minut, a potem kazała mi siąść za biurkiem, odpalić jakiś stary rysunek który był do poprawy, i normalnie miałem pierwszy dzień pracy… pod koniec dnia jeszcze mi zapłaciła za to. Czyli to ja przeprowadzałem rozmowę z nią, a nie ona ze mną, ale spoko tam było, przepracowałem prawie 1.5 roku.
21
-
-
-
Odpowiedz
Miałem to samo za każdy jebanym razem.. I wiesz co ziomek? Zadzwoniłem do roboty na produkcję na zlecenie, babka podała email gdzie mam dać cv, dałem cv, zadzwonili że mam przyjść na rozmowę kwafilikacyjną z rana, poszedłem, była mowa o tym co oferują, że stawka 13 eta brutto na godz i opis pracy, po rozmowie sie spytał czy mi odpowiada oferta. Mówie że tak, i odpowiedział że mam sie wstawić o danej godzinie i terminie. Poszedłem, i od razu miałem szkolenie jeden dzień roboty już sie zaczął. I tym sposobem będę siedział na produkcji niewiadomo do jakiego czasu, teraz mam zlecenie ale potem bedzie umowa o prace. Jestem technik informatyk, czy to instalator sieci czy doradca klienta czy serwisant, roboty nie znalazłem, siedziałem na bezrobociu 9 miesięcy w PUPie, niby wakacje, ale z darciem mordy starej, bo stary tak nie naciskał z robotą tak bardzo.. Co tam, pieniądze mam swoje już, a mam 23 lata.
156-
Odpowiedz
No….yyy wiesz że żeby pracowac na produkcji nie trzeba mieć właściwie żadnych kwalifikacji? Raczej nic dziwnego w tym, że jeśli znajdzie się potencjalny pracownik to zatrudniaja go i szkolą od razu…
A wbrew pozorom te typowo hr „głupie” pytania wcale nie są takie głupie, bo dzięki nim można nawet sprawdzić kreatywność kandydata i jak reaguje na stres.
Ale pracuj se tam dalej na taśmie czy w innym magazynie 😀
110-
Odpowiedz
Pracuję jako operator maszyn. Więc kasa dobra będzie na normalnej umowie. Jak mój zmiennik jeździ dobrym autem z wielkim silnikiem a nie zjebaną korsą. „Kreatywność” u nierobów jest jak siedzą do 30stki u mamusi i wiecznie studiują, to mają czas na wymyślanie głupot.
62 -
Odpowiedz
Tyle że ja mam kwalifikacje do spełaniania swojego wyuczonego zawodu, pało.
04
-
-
-
Odpowiedz
oj znam to. sporo muszę robić rekrutacji z tej drugiej strony i rzeczywiscie moje koleżanki z hr czasem są mało pomocne. tak durnych pytań jak te o zwierzęta nie zadają na szczęście. jak komuś nie zależy na robocie to rzeczywiście można se porobić jaja. jeśli jednak zależy to trzeba zatańczyć w ten dziwny taniec i odpowiadać na dziwne pytania w miarę z sensem. czasem jak sie hr poczuje urażony jakimś tapirem panamskim to ni chuja kandydata nie puści. niby hireing manager ma zawsze ostatnie słowo ale kto by sobie chciał robić wrogów w haerze. pozdro
111 -
Odpowiedz
Kurwa 😀
41 -
Odpowiedz
Hahhahahaha super. Dobrze im tak, srutownice glupie.
111 -
Odpowiedz
Właśnie siedzę w pracy i czytając to śmieję się do swojego korporacyjnego komputera. Kobiety na hali patrzą na mnie jak na debila. Dawno nie czytałem bardziej zabawnego tekstu coś czuję że będę chodził po zakładzie i śmiał się całą noc.
301 -
Odpowiedz
Tez byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i chuj z tego wyszedł. Dramatu nie ma bo po prostu chciałem zmienić pracę, ale rozjebało mnie to że jak nie „wpadniesz” w oczekiwany schemat kogoś z z tzw. HR itp. tzn. jak będziesz po prostu sobą to chuj -roboty nie masz. Kurwa ! Mam walić regułkami i schematami i udawać kogoś kim nie jestem ? Kurwa ! Nie potrafię ! totalna ściana w chuj !
232 -
Odpowiedz
Ha! Ha! Ha! ale się uśmiałem, napisz koniecznie, jak będziesz miał wyniki, co Ci powiedzieli, pozdro! Trzymam kciuki! 😀
131 -
Odpowiedz
możesz ją zaliczyć. wtajemniczeni wiedzą czemu :>
92-
Odpowiedz
Czemu ? Nie jestem wtajemniczony.
10
-
-
Odpowiedz
Mogłeś jej przyjebać…
34 -
Odpowiedz
Kurna, stary. Nie znam Cie, ale masz ode mnie dożywotni szacun za to, co zrobiłeś. 🙂
242 -
Odpowiedz
Naprawdę dobre. Brawo ziom!
162 -
Odpowiedz
No kabaret normalnie kabaret…. Jesli czyta to może ktoś taki jak jakis Janusz biznesu lub taki jak te osoby z „komisji” – wiedzcie, że jesteście żenujący, debilni i NIKT ale to NIKT nie mowi wam prawdy na tych „przesłuchaniach” i każdy ma wyjebane w waszą opinię… Bedziecie udawac ze płacicie to my będziemy udawac że pracujemy i tyle ! A teraz coś co powinniście sobie wydrukowac i powiesić w swoich śmierdzących biurach:
„Pracownik nie jest winien swemu pracodawcy służalczości i posłuszeństwa. Jest mu jedynie winien usługę, za którą otrzymuje zapłatę, będącą nie łaską, lecz zasłużonym wynagrodzeniem.” – Ludwig von Mises741 -
Odpowiedz
Hahahaha dobra akcja brawo stary. Ale prawda jest taka że te rozmowy kwalifikacyjne to jest cyrk na kółkach. Oczywiście można zapytać o wykształcenie hobby itp ale dorabianie jakichś pseudo ideologii jest żenujące i śmieszne.
51 -
Odpowiedz
Po chuj komu te „rozmowy kwalifikacyjne” skoro to taki pic na wodę fotomontaż? 😉
31 -
Odpowiedz
Kobitki z „haerów” takie są. To jest osobny gatunek. Ja sam mam w pamięci różne podobne doświadczenia, więc gdy teraz sam rekrutuję kogoś do mojego działu, to szanuję kandydatów i rozmawiam z nimi rzeczowo i merytorycznie. Koleżanki z HR potrzebne mi są tylko do wystawiania ogłoszeń i umawiania spotkań, ew. służą poradą gdy mam wątpliwości co do danej osoby. I tak to powinno działać. Z Tobą jest wszystko w porządku, odruchy masz zdrowe. Jesteś normalny. Taka diagnoza 🙂
171 -
Odpowiedz
„A gdzie ta praca? W prywatnej firmie takie cyrki odstawiają? Bo jak to budżetówce albo jakimś państwowym molochu to bym się nie zdziwił.” Gówno w takim razie wiesz o rozmowach o pracę w budżetówce. A dla autora duże brawa, tak powinno się odpowiadać na głupie pytania.
91 -
Odpowiedz
Jak ja byłem na rozmowie z babkami z HR to poradziły mi, bym zrobił sobie test, jakim rodzajem chleba jestem. Potem przynieść im napisany pisemnie „wydruk” z zaznaczonymi odpowiedziami A,B,C,D oraz wynikiem tak, by nie zaszła pomyłka. Przecież one nawet tego nie będą sprawdzać, a ten test był robiony jakimś losowym rozkładem prawdopodobieństwa przez jakiegoś znudzonego nastolatka-nerda.
10 -
Odpowiedz
Pierdol robotę, nie będzie Cię jakiś Mesio w stringach i szpilkach (dla niekumatych babska wersja Mesia) walił w 4 litery, bez mydła i bez Twojej przyjemności
10 -
Odpowiedz
XDDD
01 -
Odpowiedz
Ja ZAWSZE jak mam rozmowę to odczuwam, że rekruter w ogóle nie wie na czym polega jego praca i ewidentnie odczuwam, że to ja mam przejąć inicjatywę w tej rozmowie.
Co więcej, jak widzę takie zachowanie dostaję wkurwienia. No bo kto zatrudnia takich ludzi?!Jak zwykle coś po znajomości. A później przychodzisz i już nie wiesz czy aplikujesz do poważnej firmy czy cyrku.20
Wymagania dotyczące dawcy krwi
2017-07-26 15:48Kilka dni temu byłem oddać honorowo krew. Był by to mój pierwszy raz. Był by, gdyby nie to, że lekarz nie zgodził się na pobranie ode mnie krwi bo w jego mniemaniu ważę zbyt mało.
Mam 173 cm wzrostu i ważę 51,3 kg w ubraniach. Wszędzie jest napisane, że trzeba ważyć 50 kg bez ubrań. Jednak, zdaniem lekarza, kobiety mają ważyć minimum 50 kg a mężczyźni 55 kg. Gdzie tu jest kurwa logika? Chyba powinno być na odwrót.
I powiedział że mam przytyć do tych 55 kg. Jak? Wszyscy myślą że to takie proste. Najwięcej w swoim życiu ważyłem 53 kg i to dlatego, że chciałem przytyć.
Czuję, że albo ktoś robi mnie w chuja, albo nie jest na bieżąco z wiedzą…
Albo che na mnie wymusić (Na chuj!?) przytycie.
Chyba pojadę do innego miasta i tam oddam krew. Nikt nie będzie sobie ze mnie robił jaj.
Komentarze do "Wymagania dotyczące dawcy krwi"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Możesz jechać, ale i tak nie oddasz, bo wymagania są stawiane odgórnie. Ewentualnie w mobilnym punkcie możesz nagiąć rzeczywistość, ale po oddaniu prawdopodobnie i tak zjedziesz. Wniosek? Zwiększ masę. Nikt nie mówił, że krwiodawstwo jest dla wszystkich.
70 -
Odpowiedz
haha, koleś! te zasady ktoś stworzył po coś! Jeżeli przy tym wzroście tyle ważysz to przykro mi, ale jest to rzeczywiście skrajnie mało. Mam koleżanki które przy 165 ważą 46 kg i naprawdę są drobniusie, a przy takiej stracie krwi organizm mocno się osłabia, także daj se spokój.
Dla porównania: jestem kobietą i przy wzroście 168 ważę 59 kg, nie czuje się z tym jakoś grubo ale wyglądam zdrowo, ale bez problemu przeniosę kilka 25 kg worków z miejsca na miejsce, a Ty?71-
Odpowiedz
Może to Ci się wydawać to dziwne, ale z workiem 30/35 kg spokojnie sobie radzę i nawet się za bardzo nie męczę. Jednak nie uważam tego za coś czym trzeba się chwalić bo nie dość że jestem facetem, to jeszcze ćwiczę regularnie wiec to nic dziwnego.
I owszem, zasady po coś zostały wymyślone, ale jeśli mieszcze się w przedziale to dlaczego ktoś robi z tego problem? Jeśli ma się ważyć więcej to niech zwiększą próg.
I w końcu to są zasady a nie wytyczne. Jeśli jakiejś nie spełniasz – nie oddajesz. I w drugą stronę powinno być tak samo.01-
Odpowiedz
Bzdura, przy 50kg miesni tam bedziesz mial z 2kg. Jak robilem mase do 90kg to wiekszosc kg zostalo na miesniach.
11 -
Odpowiedz
Właśnie się nie mieścisz i tych zasad nie spełniłeś. Myślę że ubrania spokojnie mogą ważyć ponad kilogram, ktoś stwierdził że ważysz za mało, więc znajdź sobie inny sposób na pomoc innym, bo ten, jak widać, nie jest dla Ciebie. I to właśnie Ty robisz problem.
A po drugie wyobrażam sobie po prostu faceta, który z tym wzrostem, ćwicząc waży tak mało. Póki nie ujrzę, to nie uwierzę. Tyle w temacie10 -
Odpowiedz
Z kim wy się zadajecie że kolesie mają wory po 30 a nawet 35 kilo. Monstrualna przepuklina?
00
-
-
-
Odpowiedz
A w spodenkach ile masz???
22-
Odpowiedz
A bez jaj?
00
-
-
Odpowiedz
Pracuje na serologii wiec chujnia bezzasadna- krew moga oddawac osoby w pelni zdrowe i z prawidlowa waga, kryteria sa dosc rygorystyczne by zwiekszyc bezpieczenstwo biorcy ale i by nie zaszkodzic dawcy. To bardziej skomplikowane. Zreszta przepisy mowia tak jak powiedzial Ci lekarz- 50kg k i 55 m. Sprawdz sobie w ksiazce ,,Medyczne zasady pobierania krwi i jej skladnikow..” na stronie ihit. Gdy sie nie rozumie pewnych wymagan to bezpodstawnie nie radzilabym osadzac bo lekarz nie popelnil zadnego bledu. To piekne ze chcesz oddac krew ale ta krew musi byc bezpieczna -glownie dla biorcy, jednak bez szkody dla dawcy.
41 -
Odpowiedz
Ciesz się chłopie, taki szczypior to by padł jakby ci krew odciągnęli.
60 -
Odpowiedz
Jedna z dziwniejszych chujni jakie przeczytałem. Tak czy inaczej, szanuje intencje oddania krwi.
50 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
20 -
Odpowiedz
Nikt nigdy mnie nie ważył, przed oddaniem krwi. Prosili, żeby dzień wcześniej nie pić alkoholu i/lub nie przychodzić na kacu. Po weryfikacji wstępnej oddajesz lub nie. Pozdrawiam.
20 -
Odpowiedz
Zjedz pączka i daj żyć.
00 -
Odpowiedz
Wszędzie jest napisane, to znaczy gdzie? To chyba dobrze, że lekarz martwi się czy oddanie krwi nie będzie groźne dla Twojego zdrowia. Jak wiesz, że możesz spróbować pojechać do innego miasta, to po jaki chuj się żalisz?
20-
Odpowiedz
W internecie. Na każdej na jakiej sprawdzisz jest taka wartość.
00
-
-
Odpowiedz
Rób masę.
20 -
Odpowiedz
Autor chujni
Kilka chwil temu miałem swój pierwszy raz. 😀
Lekarz nie miał żadnych przeciwwskazań i wszystko poszło bardzo sprawnie. Oczywiście, wszystko miało miejsce w innym mieście.PS: Niech się tamten lekarz ugryźć w… szyję. Bez łaski.
19 -
Odpowiedz
Dam Ci radę bo sam kiedyś wyglądałem jak żywy trup. Nie słuchaj tych co ci będą pierdolić o siłce i innych gównianych dietach to nic nie daje albo trzeba mega dużo wysiłku i czasu w to wkładać aby były zauważalne efekty. Zacznij opierdalać dwa pęta kiełbasy dziennie (serio) efekty są natychmiastowe! Nie przejmuj się pierdoleniem że staniesz się grubasem.. to nie prawda. Przytyjesz 20kg i będziesz wyglądał jak facet potem wracasz do normalnego odżywiania i waga nie leci w dół. Sprawdzone
21-
Odpowiedz
Kiedyś, kiedy jeszcze nie byłem Mesiem tez opierdalałem dwa pęta kiełbasy dziennie i dwie michy bigosu w nocy. Bekałem soczyście ale najlepsze zaczynało sie kiedy bigos zaczynał fermentować. Moje pierdy były tak potężne, że nawet dzielnicowy robił regularne najazdy na moją wille za dwie bańki z Mercedesem i miejscem dla kuca. Mesiu, kurwa twoja mać – mówił – nie jeb tak bo sąsiadom szyby w oknach wylatują a jak już musisz, kasztanie pierdolony to przynajmniej nie wystawiaj dupy za okno – tak mówił a ja miałem z niego bekę i srałem wszystkim na złość wystawiając moją piekną, krągłą pupę na świeże powietrze. czasem się przy tym posrałem i trzeba było wycierać ale warto było. Pod moim oknem ustawiała się zawsze grupka fanów i rejestrowali co głośniejsze pierdy na tych ich tanich srajfonach ale niech tam, nie każdy patałach może kupić dobry sprzęt. raz nawet jeden patałach podstawił mi pod dupsko pochodnię a ja puściłem takiego fajerwerka, że osmaliło mu jego patałaszy łeb, ale to temat na osobną historię…
11
-
-
Odpowiedz
Czy to twoje zdarzenie miało miejsce w Kielcach?
11-
Odpowiedz
Nie.
00
-
-
Odpowiedz
Minimum 50kg, ale nie mozna mieć też niedowagi, a Ty ją masz. Wbrew wszystkiemu to dla Twojego dobra żebyś po zabiegu bie czuł się źle 🙂
10 -
Odpowiedz
Jak chcesz oddać krew to musisz przytyć. I to jest twój problem, że nie możesz. Nikt nie robi sobie jaj. Wiadomo, że nie pobiorą krwi od chudziaka, bo byś kurwa się wykręcił.
00 -
Odpowiedz
Kawał byka z ciebie!!! Zamiast krew oddawać ty lepiej roboty na bramkach szukaj kafarze;-)
81 -
Odpowiedz
Wyobraź sobie, że lekarz ma rację. Twoje proporcje są anemiczne, a ton wypowiedzi sugeruje góra 17 lat. Tak, spuszczenie z ciebie krwi mogłoby być w tej sytuacji groźne.
30 -
Odpowiedz
Ważysz 51 kg? Ja ważę 75 i uważam że jeszcze troche za mało
01 -
Odpowiedz
Weź się nażryj i opij przed oddaniem krwi, na samo pobranie pójdź przed oddaniem stolca i moczu, a te 3-4 kg będziesz ważyć więcej. 🙂
60-
Odpowiedz
Przyjdz do mnie ja ci upuszcze troche krwi.Butt-plug czeka na ciebie jak i wikary.
00
-
-
Odpowiedz
Masz niedowagę, powinieneś przy tym wzroście ważyć min. 55kg. Lekarz rozsądnie nie dopuścił Cię do pobrania krwi (uważam tak jako honorowy krwiodawca ze stażem 20 lat i z 30-toma litrami „na koncie”)
02 -
Odpowiedz
Zwiększ masę. A tak na poważnie, to nikt później nie będzie reanimował takiego zdechlaka po oddaniu krwi. Jeszcze by się okazało, że potrzebujesz jej więcej, niż sam honorowo oddałeś ;]
PS
Też oscyluję w pobliżu 50 kg żywej wagi xD
71 -
Odpowiedz
Kurwa, co ci tak zależy na tym honorowym oddaniu krwi? Potrzebujesz być za darmo ojebany przez społeczeństwo? Napisz jakiś namiar, to ci pomogę w tym. Dam ci numer konta, będziesz robił regularne przelewy. Może poprzychodzisz mi sprzątać, gotować. Może później nawet na lodzika pozwolę, jeśli masz dziewczęcą urodę. Skąd ta moda, żeby krew za darmo? ZUS ojebuje z takich składek, że czerwone dywany w szpitalach powinni rozwijać na powitanie, a tu nie dość, że syf, to jeszcze spijak krew.
36 -
Odpowiedz
Jak koniecznie chcesz oddac krew, to se moze podetnij zyly?
00
Powiat krośnieński
2017-07-24 15:01O czym mowa? O tym ponad stu tysięcznym, liczącym niemal 1000 km kw. tworze powstałym w wyniku reformy administracyjnej w 99 r. Wyjątkowo syfiasty region tego beznadziejnego kraju. Zewsząd porośnięty lasami, przecięty kilkoma śmierdzącymi rzeczkami i kilkoma pagórkami przy okazji. Prócz w/w nie znajdziecie tu niczego więcej… poza… Właśnie.
Równie wrednych wścibskich ludzi, wtykających swoje zdradzieckie mordy (cytując jednego pana z Żoliborza – uwielbianego , będącego tutaj niemal bogiem) nie znajdziecie nigdzie indziej. Nie można przejść spokojnie drogą bo zaraz napotyka się jakiegoś „filozofa” i trafia się pod ostrzał zestawu pytań obowiązkowych:
1 Gdzie idziesz?
2 Po co?
3 Co u ojca, matki, brata, siostry, kuzyna itd
4 Gdzie obecnie pracujesz
5 Kiedy wróciłeś zza granicy, ile zarobiłeś, co tam robiłeś i kiedy wracasz (tak się składa, że co jakiś czas za granicę jeżdżę bo zarobić coś tutaj…. szkoda nawet strzępić ryja)itd, itp Niektórych ogarnia taka paranoja, że jeśli udaje mi się jakimś cudem pozostawić zawoalowanymi pewne sprawy to potrafi iść jedno z drugim do moich krewnych i wypytywać się o mnie. Zero jakiejkolwiek prywatności. Nie kurwa, każdy musi wszystko wiedzieć. Oczywiście 150% ludzi tutaj to zdeklarowani katolicy. Idzie taki jeden z drugim w niedzielę do kościoła (kościołów też tutaj pod dostatkiem) siada w pierwszej ławce i bacznie obserwuje: kto w czym przyszedł, jak siedział, czy był do komunii, kogo nie było, kto nowy się pojawił, ile jeszcze nieochrzczonych dzieci, kiedy kto ślub bierze (oczywiście kościelny bo cywilny to tylko „rejestracja”) I tak płynie tutaj życie, w akompaniamencie pieśni kościelnych, plotek, nieustannego „robienia wywiadów” o innych i liczenia ile to jeszcze czasu aż 500+ na nowy miesiąc wypłacą.
Z pracą tutaj też radośnie jest. Miesiącami trzeba żebrać i upokarzać się o byle gównianą posadę (przy składaniu amortyzatorów, w biedronce, hucie itp), na którą ostrzy sobie zęby 50 innych osób. Jak już wreszcie po rzeczonych miesiącach które czasem składają się w lata coś wyżebrzesz, to traktują się w zakładzie jak śmiecia do tego od czasu do czasu przypomną ci że na twoje miejsce chętnych nie brakuje, później dostaje się wypłatę całe 1500 netto – żeby nie mieć złudzeń, że jest się wartym cokolwiek więcej niż minimalna pensja. Tylko znajomości tutaj coś pomagają. Nie ma znaczenia. Można mieć doktorat do tego kursy itp nie ma znajomości siedzi się na bezrobociu, albo miesiącami szuka zatrudnienia, znam kilka przypadków w których nawet posady sprzątaczek były dziedziczone, o budżetówce nie mówię bo to w ogóle paranoja. Trzymajcie się z daleka od tego województwa i powiatu.
Komentarze do "Powiat krośnieński"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
to chyba najbardziej polski powiat w Polsce 🙂
181 -
Odpowiedz
A co ty myślisz, że gdzie indziej jest lepiej? Mieszkam w zupełnie innej części kraju i te same mam spostrzeżenia. Tak wygląda prawie cały kraj, totalna beznadzieja, pracy albo nie ma albo marna lub po znajomości. Pracowników traktuje się jak gówno. Do tego kosciolkowi wpierdalajacy się we wszystko i wredni, zawistni i plotkawi ludzie. Tutaj coraz bardziej nie da się żyć. Jeszcze mało tego to co chwilę ktoś wyskakuje z głupim już i nudnym jak flaki z olejem tekstem „Eee masz dziewczyne? Kiedy się zenisz? Co będziesz sam tak siedział?” Taa, pewnie zeniaczka to byłby mój ostatni gwóźdź to pierdolonej trumny…
381-
Odpowiedz
O tym zapomniałem napisać, w ogóle nie rozumiem dlaczego większość ludzi małżeństwo za priorytet uznaje. Samotność z wyboru jest piękna. Zero gderającej żony/męża, wrzeszczących bachorów i wrednych teściów – same plusy.
102-
Odpowiedz
Tak ich wychowano od dziecka, wpojono im rzekomo jedynie słuszny schemat – szkoła(byle jaka), bar/dyskoteka(byle się nachlać do nieprzytomności), praca(byle jaka), kościół(bo tak trzeba), dziewczyna(byleby miała otwór), żeniaczka(byle by najlepsze wesele we wsi było), dziecko lub więcej(wychowanych oczywiście na zwykłych tępaków), emerytura(przeciętna) i cmentarz – inaczej żyć nie potrafią i nie wyobrażają sobie nawet innego życia. Zresztą tresura na to nie pozwala, straszenie samotnością, ostracyzmem społecznym z powodu dość częstych w takich sytuacjach plotek o rzekomo odmienną orientację seksualną, czasem jakieś głupie gadanie o szklance wody na stare lata(taa, dziś dzieci mają gdzieś swoich rodziców, i tak potraktują ich domem starców), gadki szmatki o tym komu majątek zostawisz(już widzę te oczka szeroko otwierające się u wielu chętnych na łatwą kaskę) czy jeszcze głupsze fantazje, że sam żyjąc będziesz biedę klepał. Wielu daje się przez to złamać i szukają kogoś dosłownie na siłę, nie ważne kto, byleby był, efekty takiego postępowania niestety są często nieprzyjemne i kosztowne dla takiego desperata/desperatki.
50 -
Odpowiedz
Hahaha najlepsze jest to że ja jako singiel w wieku 35 lat w ogóle już nie będę musiał pracować, a w wieku 40 lat będę miał dochody na poziomie 10k netto bez potrzeby chodzenia do pracy. I takich jak ja jest teraz pełno. Tymczasem inni co mi tu o jakiejś żonie (po czasie zwykłym współlokatorze) i dzieciach (finansowych pijawkach które wypierdolą na drugi koniec świata i tyle ich rodzice będą z tego mieli) pierdolą, w 90% przypadków będą do śmierci jebać w chujowej robocie za chujowe pieniądze po to tylko żeby prowadzić życie szczura kanałowego którego wiecznie na nic nie stać, gówno widział w dupie był w zamian za te 2 tyg urlopu nad morzem czy innych górach (bo na nic innego nie stać) nocując w jakimś tanim hostelu czy domu studenckim i weekendy na tv, tanich szczynach i zakupach w biedronce hahahahahahahahaha
Chłopie, nawet ich nie słuchaj, oni są jak taki zazdrosny Jasio któremu tata kazał cały dom gruntownie posprzątać podczas gdy jego siostra w tym czasie cały czas spędzi na imprezie i się bawi a on nie może i już niestety nie będzie mógł…41
-
-
-
Odpowiedz
100tyś ludzi? To wcale nie rak mało, a opowiadasz jakby to jakaś wioska były chyba coś ci się pomyliło.
30-
Odpowiedz
Dokładnie to 112 tys, ale w całym powiecie, w Krośnie jest jakieś 35 – 38 tys ludzi
01
-
-
Odpowiedz
Dzięki za informacje ! Miałem się przeprowadzać do tego miejsca. Ale jeśli to zrobię wiec Że cię znajdę! I napije się z tobą szlachetnego trunku 🙂
22-
Odpowiedz
Stąd się wyjeżdża, tutaj nie ma czego szukać. Chyba, ze ktoś lubi nie mieć prywatności i klepać biedę.
21
-
-
Odpowiedz
W Tarnowie to samo. Urok miast które utraciły status województwa. Młodzi z głową na karku wyjechali, zostały tylko wćcibskie mohery i małoletnie pijaki pod monopolem słuchające Cypisa i oglądające Blowków i innych degeneratów.
160 -
Odpowiedz
Srasz we własne gniazdo POlszewiku
320 -
Odpowiedz
Ogólnie na całym chyba Podkarpaciu tak jest, no może poza Rzeszowem który w ostatnich latach bardzo się rozwinął.
92 -
Odpowiedz
To dlaczego nie opuscisz? Moze bedzie ci brakowalo zasciankowego zycia, ale czas sie ruszyc.
30 -
Odpowiedz
Kolego, zdaje mi się, że opisałeś większość polskich wsi 😉
60 -
Odpowiedz
Identycznie jest w świętokrzyskiem. Na szczęście jeszcze mi tutaj zostało tylko parę miesięcy.
80 -
Odpowiedz
dzięki za ostrzeżenie
11 -
Odpowiedz
Opisałeś polską wieś, nie tylko powiat krośnieński. Też mnie to wkurza.
41 -
Odpowiedz
a macie internet? ja pracuję zdalnie
11 -
Odpowiedz
W czerwcu przepracowałem 23 dni. Włączone w tym jest sobota i niedziela. Zarobilem 1790 netto. To duzo czy malo? Robota na produkcji w zakladzie..
25-
Odpowiedz
Z taką forsą to wiele nie na wojujesz, jak chyba większość w tym kraju…
00 -
Odpowiedz
Chyba większość ludzi tak zarabia, smutne ale prawdziwe
10 -
Odpowiedz
chujowo
nawet 10 zeta na reke nie wychodzi
tragedia00 -
Odpowiedz
Bardzo mało. W Gdańsku jako robol stoczniowy wyciągam trochę ponad 4 tysiaki.
02 -
Odpowiedz
to świadczy o tym, że musisz zrobić doktorat.
10 -
Odpowiedz
Nie podupczysz sobie za te grosze…
00
-
-
Odpowiedz
Zwiększ masę i wszystko się ułoży:)
20 -
Odpowiedz
Głupiś jak but, Polska ma jedne z najładniejszych terenów w Europie a Ty takie głupoty walisz. To jedź do UK zobacz jak wygląda prawdziwy biedacki syf. Mieszkałem ponad dekade i wiem że nie ma miejsca ładniejszego do życia niż w Polsce.
32 -
Odpowiedz
A ja lubię takie zadupia. Z dala od wiecznie nienażartych, mega nowoczesnych, jaśnie oświeconych szczurów, którymi zainfekowane są duże miasta.
40-
Odpowiedz
Z tym, że takie szczurki przyjeżdżają potem na te osrywane, wiejskie tereny, kupują sobie zagajniki, wyrzynają w pień wszystkie drzewa, żeby na tym postawić swoje klocki lego w skali 10000:1. Przynajmniej u mnie tak jest, a mieszkam pod stolycą (celowo z małej litery, bo nienawidzę tego miasta, choć jest moje rodzinne). I po lasach, za to przybywa łypiących zachłannie ślepi za każdym razem, jak się przechodzi drogą, masakra… Niech się autor chujni cieszy lasami, póki jeszcze są. Pzdr.
20
-
-
Odpowiedz
Oż. Nie chwaliłbym się na twoim miejscu, że jestem z takiej dziury. Ja mieszkam w Krakowie, mieście Królów. Cały świat zna Kraków.
32-
Odpowiedz
Zwłaszcza z Nowej Huty pochodzi wiele książęcych rodów 😀 pierdol się słoiku z Polski C 😀
00
-
-
Odpowiedz
Brak prywatności można łatwo rozwiązać mieszkając w szałasie w lesie. W końcu sam napisałeś że tego tam od chuja. Porozstawiać wnyki coby nie łazili w okolicy a jeszcze może się jakiś futrzak w nie złapie i bedzie co jeść.
10
Jebane pielgrzymki
2017-07-21 13:40Wkurwiają mnie pielgrzymki przechodzące pod moim domem. Kurwa co niedziele 5 minut po szóstej rano idą i drą te ryje „PAAANIE DOOOBRY JAK HLYYYYB”. Nie potrafią iść o tej ósmej czy dziewiątej. Kurwa byłoby dobrze nawet, jakby szli o tej szóstej ale z zamknietymi ryjami. Na prawdę, człowiek chce odpocząć a tu ci idzie kordon fanatyków… ŚRUT!!!
Komentarze do "Jebane pielgrzymki"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie przejmuj się, to tylko kontrreformacja, za niedługo zainstalują ci obowiązkowo głośniki w mieszkaniu/domu i będziesz słuchał jedynie słusznej rozgłośni obowiązkowo. Aha, i będą ci do wyra zaglądać, co tam robisz, tak więc rączki pobożnie na pierzynce trzymaj a z żoną(o ile cię na nią stać w naszym państwie „dobrobytu”) tylko po bożemu i raz w roku. 😉
177-
Odpowiedz
Po bożemu w celu posiadania potomstwa. W innym celu nie.
120
-
-
Odpowiedz
Mesio wróć 🙁
143-
Odpowiedz
Nie!
33-
Odpowiedz
Tak!
23
-
-
Odpowiedz
Nie jęcz, nie jęcz. Gdybyś miał lepszy wzrok, już zauważyłbyś że ten melepeta tu bywa. Na razie bez wyzwisk „patałachu”, bez podpisu pod postami. I mruga do nas rdzawym okiem zupełnie jak w tej piosence „płynie gówno potokiem, kołysze się wśród fal”.
22
-
-
Odpowiedz
Fanatycy i ich indoktrynacja.
Tekst tej jakże eucharystycznej pieśni jest w ogóle zajebisty:„bądź uwielbiony od swego Kościoła”… od kogo? Aaaa, no tak, od instytucji na której cieniem kładzie się inkwizycja, Banco Ambrosiano i pedofilia.
„Tyś na pustkowiu chleb rozmnożył byśmy do nieba w drodze nie ustali.” A gówno mnie to obchodzi, zresztą „nie ustali” to jakiś pierdolony rusycyzm. Naprawdę, coś takiego? W tamtym kraju świątynie albo rozpierdalano albo zamieniano na magazyny zboża.
„Ziarna zbierzemy, odrzucimy chwasty” – o tak! Najlepiej takie jebane chwasty, które hałasują o szóstej rano.
„jeśli spełnimy, co nam przykazałeś cóż my bez Ciebie, Panie, uczynimy?” – już objaśniam: jeśli przestaniecie dawać na tacę (i okazyjnie wydzierać mordy w niedzielę nad ranem) stanie się NIC. Szlag wam trafi siłę przewodnią i gówno mnie to obchodzi. Co najwyżej nie będziecie już pruć mord nad ranem.
„a w znaku Chleba z nami pozostałeś” tak, kurwa, taka poezja powala niektórych na kolana. Amen.
2212-
Odpowiedz
Czytać się Twoich wypocin nie da. Jestem generalnie nie wierzący w żaden kościól, ale po prostu siekiera się w kieszenii otwiera jakie głąby mają dostęp do netea.
1. Co ma inkwizycja wspólnego z tekstem ? Dzięki inkwizycji tak notabene dziś mówisz po Polsku i żyjesz w kraju w którym te brednie możesz pisać, inaczej dziś byłbyś ukamieniowany za ten tekst…
Inna sprawa co ma wspólnego głąbie chodzenie i śpiewanie z pedofilią ? (jak już to zoofilia-pedofilia-nekrofilia-LGBTV i chuj wi co jeszcze to lewaki jak Ty)2. A co kogo obchodzi co takie biedackie zero jak Ty myśli czy obchodzi.
Debilu język Polski ma ponad 1000 lat i taki ktoś jak Ty nie będzie mówił co to rusycyzm.3. Tego nie skomentuje bo to umysłowa kloaka.
4. Chodzi kretynie o przykazania, nie dawanie na tace, to już ludzie sobie dopowiadają w nadzieji na ekstra „traktowanie”.
Co do stania sie, czy ktos wierzy czy nie wierzy, cóż chłopku, gówno wiesz, gówno osiągnąłeś i gówno znaczysz, więc nie będziesz twierdził co się stanie, a co nie. Ja natomiast wiem że do roboty rano masz żeby zarobić te biedackie 3tys i jakoś przeżyć do końca miesiąca.Tak samo jak Twoja inteligencja na poziomie 20 powala chujowiczów.
1123-
Odpowiedz
Co ma inkwizycja do wolności tego kraju? Inkwizycja miała na celu „nawracanie heretyków”. Wszyscy wiemy jakimi metodami. Wg niektórych źródeł dobrotliwy KK wymordował więcej ludzi niż Hitler (oficjalne źródła oczywiście podają liczbę rzędu 15 – 20 tys – jest to wyraźne działanie długich rąk KK) Nie wiem czy wiesz, ale podczas II WŚ ówczesny przywódca KK Pius XII błogosławił armię Hitlera, popierał również reżimowy rząd utworzony na Słowacji przez księdza J. Tiso – rząd który przysłużył się do wywózki Słowackich żydów do obozów koncentracyjnych, człowieka który potrafił wezwać na Słowację Wermacht i SS w momencie wybuchu powstania w 44 r. przyczyniając się tym samym do śmierci kilkunastu tysięcy ludzi i doszczętnego zniszczenia kilkunastu wsi i miast – później w B. Bystrzycy odprawił mszę dziękczynną za zdławienie powstania nazwał powstańców bolszewikami i komunistami a Obergruppenfuhrera Hermanna Hofle odznaczył najwyższym orderem narodowym. O poczynaniach polskich księży wszyscy wiemy i co jakiś czas wypływają nowe afery.
PS Tak przy okazji pisze się „nadziei” nie „nadzieji”
81 -
Odpowiedz
Zdanie powinno brzmieć:
„A ja myślę że co mnie to obchodzi co kogo obchodzi co takie biedackie zero jak Ty myśli czy obchodzi”.02-
Odpowiedz
Nie, jako że zarabiam więcej w miesiąc niż przeciętny Polak przez 20 lat, to moje słowo staje się prawdą dla Was.
22
-
-
-
-
Odpowiedz
Chrześcijanin tańczy, tańczy, tańczy, tańczy.
133 -
Odpowiedz
Lepsze to niż „Allahu Akbar!!!” 🙂
2516 -
Odpowiedz
Ciekawa chujnia. Rzeczywiście ze śpiewaniem pielgrzymi mogliby poczekać do tej 8 czy 9, a wcześniej modlić się w ciszy. Ale już widzę miny oburzonych katolików. Wielu wierzących uważa, że inni powinni ich tolerować, a jednocześnie narzekają na szczekające psy czy zbyt głośną muzykę na koncertach. Każdy ma prawo do spokoju i to też jest ważne.
302-
Odpowiedz
Te smutne pieśni powinni śpiewać po swoich prywatnych norach, a makabryczne i zarazem dosyć groteskowe pochody, urządzać w kościołach za zamkniętymi drzwiami i wyłączonymi głośnikami zewnętrznymi. Nikt nie ma jakiegoś obowiązku, ani nawet ochoty tego słuchać, ani oglądać w przestrzeni publicznej. To samo z różnymi kolorowymi marszami, paradami równości, miesiączkami smoleńskimi i kontrmiesiaczkami kodowymi, i innymi podobnymi banialukami. Niech ci wszyscy debile zaszyja się w swoich norach i tam urządzają sobie prywatne orgie, marsze, pochody w ogródku czy co tam chcą, a normalnym ludziom pozwolą kurwa żyć.
220
-
-
Odpowiedz
Zapomniałeś jeszcze dodać że blokują drogi, w zeszłym roku prawie 3 godziny jechałem z Warszawy do Sochaczewa w upale pierdolonym dostawczakiem blaszanką bez klimy, bo pielgrzymka szła i nijak tego ominąć. Krzaki popodsrywane, ludzie wkurwieni bo barany myślą że jak pójdą z buta do Częstochowy wyjąc jakieś koszmarne pieśni na równie koszmarną melodię, to dostaną +15% do zbawienia.
150-
Odpowiedz
„bo barany myślą że jak pójdą z buta do Częstochowy wyjąc jakieś koszmarne pieśni na równie koszmarną melodię, to dostaną +15% do zbawienia.”
Zrobiłeś mi dzień 😀
11
-
-
Odpowiedz
Zebyscie jeszcze, szczegolnie ci, co wiare pogardzaja i ja opluwaja, nie upadli na pysk proszac Boga, aby wym powrocil ten stan szczescia, luzu, wolnosci, rowniez religijnej, stan, ktory zdecydowana wiekszosc Polakow obecnie przezywa, nie wiedzac, jakie nawalnice zbieraja sie nad ich glowami. Pisze tu bowiem mase glupcow, ktorzy maja gowniane pojecie o rzeczach waznych. to przypomina troche ten czas przed wojna w 1939 roku. wiem co mowie, bo nasluchalem sie mnostwa tych opowiesci, relacji, opowiadanych nieraz ze lzami w oczach przez ludzi starszego pokolenia, majacych wowczas czesto te lata, co niejeden tutaj piszacy chujowicz. Wam sie teraz wydaje, ze wiecie wszystko, co bedzie za tydzien, miesiac, rok, czy lat 10. Oni wtedy wiedzieli tyle, co wy dzisiaj. w 1939 w lecie upalnym i pieknym siedzieli sobie przyszli studenci, zakochane poraz pierwszy pary, rodziny z malymi dziecmi, ludzie interesu na wczasach, albo na letniskach, snujac plany, rozkoszujac sie soba, wizja wielkiego biznesu czy geszeftu, czy tez dyskutantow zaciekle analizujacych sytuacje gospodarcza i polityczna przez cale noce, do rana. Kazdy mial swoje racje, kazdy argumenty, ktore nam z perspektywy czasu wydaja sie tak male, zalosne, ich przerazajaca naiwnosc, w kraju graniczacym od stuleciu ze zbojami, rabusiami, mordercami, bezwzglednymi ludobojami. Czyzby az tak wielu wtedy nie mialo poczucia rzeczywistosci, realiow tego swiata, marzycieli, intelektualistow w owej przyslowiowej wierzy z kosci sloniowej? A was tu k…..a denerwuja pielgrzymki poboznych ludzi do miejsc swietych. czy wy jestescie kompletnie pojebani? Ja jestem ateista czy tez ewtl. agnostykiem, ale ani przez moment w tym moim mrowczym nie taki znowu krotkim zyciu to ani nie irytowalo, ani tak nieziemsko wk….lo jak niejednego piszacego tutaj chujowicza.
49 -
Odpowiedz
Dzięki za przypomnienie mojej ulubionej piosenki kościelnej.
11 -
Odpowiedz
stare baby jebac pradem!
01
Reklamy pożyczek chwilówek
2017-07-19 17:01Wkurzające jest naciąganie na branie pożyczek na duperele. Wciskanie chały przez porównywarki i inne badziewia. To, że nie ma rzetelnych danych o pożyczce a tylko zbierają dane.
Komentarze do "Reklamy pożyczek chwilówek"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jak Cię na coś nie stać w gotówce, to Cię na to nie stać. Nie myśl o pożyczkach, bo Cie tylko wyjebią w dupę i pozostanie tylko ból.
262-
Odpowiedz
A co myślisz o kredytach mieszkaniowych? Ludzie mają pod mostem mieszkać
89-
Odpowiedz
tak. Ja nie kupiłem domu dopóki nie zarobiłem gotówki. Dzięki temu mogłem klepać biedę (czyt. rozwijać biznes) bo nie miałem poważnych zobowiązań.
Kupiłem taki na jaki mnie było stać (450k) i dalej rozwijałem biznes. Dziś buduje nowy dom o powierzchni ponad 1000m2 (basen 220m2, zewnetrzny 300m2), do tego sadzą specjalne palmy, wraz z ogrzewaniem podziemnym i systeme grzewczym na pniach, nie mówiąc o pozostałej części posesji (a ma grubo ponad 17000m2).
Wszystko wymaga wysiłku i iść po najlżejszej linii oporu każdy potrafi.
Wiem że sporo osób się ze mnie śmiało i obgadywało.Dziś nagle już się nie śmieją jak mogę kupić nowe Porsche z salonu co miesiąc za gotówke…
Tyle że jak się śmiali to ja wiedziałem co chce i po vo wszystko robię.
78-
Odpowiedz
Nowy mesio? A gdzie byczywąs?
80-
Odpowiedz
Nie każdy jest nieudalolnym burakiem, który musi kupić samochód na kredyt bo co znajomi powiedzą. Rozwinięcie technologicznego startupu wymaga poświęceń.
Ludzie się śmiali i nie wierzyli, teraz tylko zazdroszczą i myślą że zainwestuje w każdy ich durny pomysł na świetny biznes…
33
-
-
Odpowiedz
Ło kurwa Panie, kto to ogarnie?! Gratuluję rozmachu, teraz wszyscy się dowiedzą, jak ciężko orałeś skromny – jak mniemam człowieku. Pozdrawiam.
70 -
Odpowiedz
System grzewczy na pniach? Haha, zainstaluj sobie lepiej taki na tyłku, będzie Cię grzało niezależnie od siedzenia. Gej Roman może zapewnić Ci taka instalację lecz będzie troche piekł odbyt.
51-
Odpowiedz
Bez ogrzewania nie przetrwają większych mrozów (mamy w sumie 5 rodzajów i te bardziej 'puchate’ wytrzymają do -16 ale niektore tylko -5, wiec specjalny system z termostatem musi być na pniach i w ziemii (do tego co 2x na sezon poprawiają żeby nie wrósł).
Problem masz ??? To weź napisz list, następnie zapakuj i wrzuć do toalety.
24
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Zbierają dane po to żeby najebać do wszystkich moich skrzynek pocztowych pełno swoich gównianych ofert. Tak samo potrafią wysrać milion gównianych sms-ów dziennie. Już nie nadążam ani skonfigurować filtrów poczty ani dopisać do czarnej listy w callblokerze. Myślę, że celowe byłoby zaimplementowanie jakiegoś filtra nawet w każdym takim zegarku z takim niebieskim podświetleniem. Tak na wszelki wypadek…
113 -
Odpowiedz
RRSO 3000% 😀
73-
Odpowiedz
wincyj
00
-
-
Odpowiedz
Chciałeś sobie wziąć pożyczkę na nowe sudoku?
40 -
Odpowiedz
Reklamy niewolników rozwalających gruzy w kamieniołomach.
20

Jeśli jakimś cudem dotrwasz do 3 sezonu to wydłubiesz sobie oczy, żeby odzobaczyć tą chałę, jaka tam jest pokazywana.
Co prawda to prawda, jednak należy zwrócić uwagę, że ten serial stał się topowy dzięki temu, że oglądają go masy zwykłych ludzi. A delikatnie rzecz ujmując większość jest ździebko mniej inteligentna. Co dowodzi stare przyszłowie 'Mniejsza o większość’
Kiedyś,, kiedy jeszcze nie byłem Mesiem też nie rozumiałem tak kultowych produkcji. Ale teraz, patałachy jebane, dojrzałem i nie tylko oglądam tego typu serie ale i nadobnie w nich uczestniczę. W drugim sezonie, kiedy król trzepie kapucyna do pięknej księżniczki jebiącej się z księciem na sianie, to właśnie ja podkładam moje berło wielkiemu aktorowi. A w sezonie trzecik, kiedy sławetny książę jedzie na koniu wymachując swoim wielkim mieczem to właśnie ja jestem tym koniem, którego dosiada i rżę periodycznie posrywając wielkie kule w czasie cwału. Lata wprawy i TALENT, patałachy… To mówiłem ja, Meś Panwasz.
A weźże przestań pierdolić. Z ciebie też jest pieroński znafca kina – skoroś dał się namówić na oglądanie jakiegoś gównianego serialu…, a potem jeszcze pierdolić o tym ze 20 cm monitora. Jebnij sie w łep.
Tak mnie urzekła twoja historia, że otrząsnę się ze oczarowania pewnie dopiero za sto lat.
Nie wiem gościu czy jeszcze obserwujesz post ale jak dla mnie serial jest i tak „w miare” dobry w porównaniu z innymi zachodnimi produkcjami mi w serialu osobiście najbardziej podobało sie podejście głównego bohatera do ogólnie pojętego życia (generalnie miał na wszystko wyjebane i robił swoje).Fakt jest kilka niedociągnięć ale jak dla mnie serial ten jakoś tak podnosi na duchu ale to tylko moje przekonanie o gustach sie nie dyskutuje.