Wale konia

Wale konia, oglądam porno – jestem uzależniony. Chujnią jest to, że nie potrafię wytrzymać, by tego nie robić. Wytrzymałem max 21 dni i znów to samo… Chujnia, pustka w głowie.

63
67
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Wale konia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dlaczego robisz z tego problem? Z oddawaniu moczu też robisz problem i masz poczucie winy? To tylko jedna z potrzeb fizjologicznych żyjącego organizmu. Mniej kadzidła, więcej rozumu!

    4

    1
    Odpowiedz
  3. Rób doktorat z seksuologii.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Don Jon to ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Olej to i wal konia dalej. To nie palenie fajek, że Ci zaszkodzi. Jak znajdziesz w końcu kobietę, to samo Ci przejdzie. A jak nie znajdziesz, to po kilku latach libido spadnie i już nie będzie Ci się chciało.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. 21 dni bez walenia wytrzymałeś, o kurde szacun dla cb. Może nie mam silnej woli ale 2-ch dni nie umiem wytrzymać bez robótek ręcznych.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Walę konika od wielu lat codziennie.A wieczorem to wręcz mój rytuał.Nawet nie próbuję przestać,porno też oglądam.To moja jedyna namiastka seksu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 21 dni? Toż to abstynencja a nie uzakeżnienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. No na pewno trzepanie kapucyna jakąś tam ulgę daje, ale w żadnym wypadku nie daje zadowolenia ani poczucia spełnienia czy dumy ze swoich dokonań, to taka sama różnica jak jazda fajną bryką do określonego celu, a jazda na symulatorze przed kompem, gdy faktycznie dupsko spoczywa cały czas w jednym i tym samym miejscu. O tym że się przeleciało zajebistą laskę każdy facet chciałby się pochwalić, ale nie o tym że się marszczyło freda do pornola! Sam przed sobą odczuwasz pogardę że stać cię tylko na to żeby patrzeć jak robią to inni, a ty możesz co najwyżej w tym czasie podusić sobie gęsiora i stąd ta twoja frustracja, a w rzeczywistości chciałbyś robić to co oni i chuj jasny cię strzela że nie możesz, a więc odstaw na bok te dziecinne manipulacje swoich narządów i wyrusz na podbój, napalonych cipek nie brakuje i to tylko kwestia czasu aż któraś ci się nawinie, to jest mniej więcej tak jakbyś gar mokrego spaghetti jebnął o ścianę, zawsze możesz być pewny że coś się tam przylepi, a więc spoko chronią cię ststystyki, tylko szanuj siusiaka i nie wystrzelaj za dużo amunicji przy ręcznych robótkach, aby nie stracić determinacji i motywacji w poszukiwaniu odpowiedniego obiektu. Może w celu wyeliminowania tego nawyku powinieneś wziąć przykład z pewnego koniochlasta który walił konia młotkiem na imadle, a na pytanie kiedy odczuwa przyjemność odpowiedział; jak nie trafię.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Najgorsze jest to, że mama już wie

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To teraz mozesz walic konia w obecnosci matki. Moze ona wozy ci do dupy dlido jak sie
      bedziesz zpuszczal.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Ja też walę konia kilka razy na dzień.Robię to od 30 lat i nie mam zamiaru tego zmieniać,bo to by oznaczało całkowity celibat.Po chuj chcesz z tym zrywać.To normalna potrzeba organizmu.

    3

    0
    Odpowiedz
  13. No to Wesołego Alleluja walikoniku, zając przyniesie ci paczkę chusteczek higienicznych, żebyś sobie myszki nie pobrudził. Dwie, dawidowe gwiazdki.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Kiedyś waliłem tak często, że aż stałem się tak popierdolony, że tylko ruchanie wszędzie widziałem.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Nie ma to jak sobie zjechac na recznym :)… ide do kibla.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Problem by był gdybyś walił 7 razy dziennie. Nawet codzienna masturbacja nie jest jakąś patologią…

    1

    0
    Odpowiedz
  17. No i co? Nie miałeś tylu lasek, nastolatek, owiec od czasów podstawówki. co za problem? Tanio i zdrowo..

    0

    0
    Odpowiedz
  18. O stary… 21 dni!!! Ja bym wybuchł 😀 dla mnie 2 dni to juz cos 😉 meczące, zgodze się ale z biegiem lat jeszcze bedziesz za tym tęsknił 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  19. żeby Ci ręka nie owłosiała….

    1

    0
    Odpowiedz
  20. @6 robótek ręcznych…o kurwa hehehehe…dobre. Proponuję od dzisiaj nową nazwę „męskie szydełkowanie”. Hehehe

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Męskie szydełkowanie zarezerwowane jest dla Mesia. On szydełkuje a raczej jego szydełkują i to w jakim stylu! I międzynarodowo…

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Walę konia a mam żonę… To jest dopiero zboczenie. Chujnia i śrut

    4

    0
    Odpowiedz
  23. Zobaczysz w końcu od tego oślepniesz. Mój kolega całe dnie i noce walił konia, w przerwach między rozgrywkami w Tibię. W końcu torba mu się naderwała i musieli mu zszywać, coś tam jednak pomylili i od tego momentu toreb jest u góry a parówa na dole.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Walę konia od wielu lat. Ale kiedyś złapałem się, że w pracy jak mnie w kroku zaswędziało przy laskach to zacząłem się drapać tak jakbym konia walił.. chujnia i śrut

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Wiesz że częste orgazmy(minimum 20 w miesiącu) zmniejszają ryzyko wystąpienia raka prostaty w dojrzałym wieku? Także spokojnie prostuj orła codziennie lub co drugi dzień i myśl że to dla twojego dobra.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. jesli uwazasz ze masz z tym problem to reaguj. wbrew pozorom uzaleznienie od pornografii jest najpaskudniejszym uzaleznieniem – przebija nawet narkotyki. udaj sie do psychologa, to nie wstyd ze chcesz byc lepszym czlowiekiem i sie wyleczyc! jestem z Toba

    0

    0
    Odpowiedz
  27. lepiej walic konia niz nie ;**

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Twoj tatulo patrzy, Zdzislawie!

    0

    0
    Odpowiedz

Organizacja Wielkiego Piątku

Mnie, powiedzmy, że „jeszcze” katolika, niezmiernie irytuje organizacja w Kościele tej uroczystości. Co roku nie ma wyjątku: cała „Liturgia” musi trwać minimum 3 godziny. 3 godziny wśród tłumu ludzi, w większości bardzo starych, cały czas w pozycji stojącej (tyle jest ludzi, że nawet na zewnątrz sporo stoi, bo jest tylko 1 Liturgia w tym dniu). Zazwyczaj po 30 minutach już mnie mdli – nie ma ani grama świeżego powietrza. Zaduch. I te kolejne „części” Liturgii. Czy jest sens, aby całe to ogromne zbiorowisko podchodziło po kolei całować krzyż? Cała ta część i ta ceremonia zajmuje jakieś 40 minut, a przecież ten akurat krzyż to tylko symbol, taki sam jak katolik ma w domu. I to „wycieranie” odcisków ust przez ministrantów. Czy jest sens to robić? 40 minut stania i patrzenia się jak ludzie po kolei całują ten krzyż. Jak już jest to obowiązkowa część – czy nie lepiej byłoby postawić ten krzyż na cały dzień i żeby przychodzić wtedy, kiedy ma się na to ochotę zamiast przedłużać i tak już niezmiernie długą Liturgię? Podobnie jest z Komunią – kolejne 40 minut to patrzenie się jak ogromny wielkopiątkowy tłum stoi po nią w ogromnych kolejkach w akompaniamencie dwóch smutnych pieśni. Każdy już ledwo wytrzymuje – zaduch, stanie. Jakby nie można było rozdawać Komunii przez cały dzień co np. 30 minut żeby odciążyć trochę tę uroczystość i żeby tak szalenie długo nie trwała. Część z czytaniem i wspominaniem męki i pozostałe – to oczywiście jak najbardziej rozumiem. Powinno się na tym skończyć – to właśnie rozważanie jest chyba clue uroczystości, a nie średniowiecznie ustawianie się w kolejnych kolejkach. Niestety jest jak jest – pewnie też dlatego tak dużo młodych w ogóle odpuszcza „praktykowanie”.

63
57
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Organizacja Wielkiego Piątku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie wina długości ceremonii, bo jak idą święta to cały naród nagle do kościoła idzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Co to za chujnia. Chyba chujnia.jhs

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jako ex lektor muszę powiedzieć że cała liturgia Wielkiego Piątku to zaplanowany szereg czynności i bez jakiegokolwiek elementu ta liturgia nie ma sensu. Całowanie krzyża przez wiernych w mojej parafii odbywało się po nabożeństwie ale w innych parafiach niestety jest tak że dzieje się to w trakcie. Symbolika jest jasna jak mniemam?
    Komunia jak komunia–> ile ludzi tym to dłużej trwa. Czasem wystarczy sprawna logistyka.
    No i najważniejsze…chyba nie powinienem tego mówić ale to najważniejsze święto chrześcijanina. Niestety czasem forma przerasta treść.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a czy jest sens w ogole chodzic do tego zenujacego miejsca zwanego kosciolem ?? odpusc sobie to a i tak sie nic nie zmieni ;] pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdzie jest Krzyż!!!???? Gdzie jest Krzyż!!!????

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja nie widzę problemu. przyjdź jak obrzędy się skończą. przecież nikt ci nie nakazuje iść akurat na obrzędy trwające 4 godziny.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. praktykowanie jes dla bezmózgów, kto chce spotkać się z bogiem idzie di np lasu i tam z nim rozmawia

    0

    0
    Odpowiedz
  10. na chuj bierzesz w tym udział?nie możesz pogadać sobie z tym swoim Bogiem sam?patrzenie i słuchanie wypasionych a może napasionych duszpasterzy powoduje u ciebie orgazm duchowy?nigdy tego nie rozumiałam,nie jestem wierząca ale jakbym była i chciałabym sobie pogadać z Bogiem poszłabym na łakę,do lasu..gdziekolwiek.Nigdy w życiu do kościoła,zeby słuchać spaślaków w sukienkach pierdolących głupoty o życiu,o którym nie mają pojęcia…nara

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ciekawe czy księża czytają chujnie? Albo jakiego zawodu ludzie tu wchodzą…

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Mam podobne zdanie,dlatego przestałem chodzić na tą mszę.A całowanie krzyża przez taką masę ludzi jest cholernie niehigieniczne,dlatego też już tego nie robię od dawna.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja z tego powodu po prostu nie chodzę przed Wielkanocą. To męczy, trwa bardzo długo. Ale taka jest tradycja, więc jeśli się to akceptuje, to się przychodzi, a jeśli nie, to nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Takie są zasady i jak jesteś wierzący i uczestniczysz w tej ceremonii dobrowolnie, to powinieneś je zaakceptować, podobnie jak piłkarz, który może się spytać czy jest sens grać dwie połowy, jak on już po jednej ma dość i po co komu spalony. W obu przypadkach nie ma żadnego przymusu, ty możesz zmienić światopogląd, a piłkarz dyscyplinę sportu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. w dupie mam cały ten kosciół,i pracowników tej firmy,jak jestes mądry to lepiej wez dziecko na lakę na biwak i miło spędź ten dzien z rodziną jak masz, niz patrzeć na tych hipokrytów nie mówiąc o katolach w pierwszej ławce siedza ,a potem kradną obgadują są chujami dla drugiego człowieka sram na taką wiare i ludzi którzy tam chodza!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wielkanoc to święto astrologiczne. Oznacza zwycięstwo dnia nad nocą (dzień staje się dłuższy od nocy). Wielkanoc następuje w pierwszy weekend po pierwszej pełni księżyca następująca po równonocy. Dlatego co roku Wielkanoc przypada na inny dzień. Boże Narodzenie to też święto astrologiczne – dzień zaczyna się wydłużać po „ukrzyżowaniu”-zwycięstwie nocy nad dniem itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kościół Boży obchodzi Wielki Piątek w ten sposób, by wierni mogli choć trochę wczuć się w atmosferę Jerozolimy, gdy krzyżowano Jezusa i mieć choć trochę udziału w Jego męce. A na poważnie: nikt Ci nie każde tam być. Jeżeli natomiast Ci zależy, to co za problem zgłosić swoje wątpliwości do proboszcza.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. przed kompem nawet 8 godzin nie boli codziennie ??
    a tu 3 godziny i tragedia – może potrzeba podstawić łóżko to byłooby wygodnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Za to w tramwaju kurwa 5 minut nie wystoją pierdziele jedne :-[ a w kościele to 3 godziny i jeszcze to całowanie krzyża brrr

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Ja omijam zdaleka takie „przyjemności” ale ze święconką to chodze co roku bo to 10 min i po wszystkim.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Do ćwoka co pisze w każdym poście „rób doktorat”: nie wiem czy to ma być zabawne, na początku zapewne takie być miało i o ile wtedy – przez odniesienie do chujni innego z piszących tu nieudaczników – moze i ktoś dostrzegał w tym jakąś nutę ironii i humoru, to teraz jest to juz tylko żałośnie poroniona próba zablysniecia odgrzewanym dowcipem, albo racze obnazenie swojej malostkowosci i ciaanoty umysłowej. Więc taka prośba do autora tego ciezkawego ” żartu”: jesli nie umiesz wymyślić nic innego to proszę zamknij wreszcie swoj niedouczony ryj jakąś marchewka kapusta cebula albo kutasem taty i odjeb sie od tej strony bo nawet chujnia to za wysokie progi na twoje krzywe nogi. Krótko mowiac: spierdalaj i nie wracaj. To pisałem ja, Jarzabek Wacław.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Aha, jeszcze jedno: ty parchu!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie chodzę do kościoła ale masz wchuj duzo racji człowieze

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Skoro idziesz do kościoła w święto to przygotuj się na to,że będziesz stał.2 godzin nie wystoisz słabeuszu?

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Polska ciemnota jak w średniowieczu będzie stać w tłoku, deptać sie i przepychać choć podobno wg tego żydowskiego boga wszyscy są równi. Można by było w spokoju w kolejce…..ale Polactwo woli nienawistnie łypiąc oczami i przeklinając w duchu innych jak na prawdziwego katopolaczka przystało po 3 godziny tylko po to aby pocałować krzyż…………..bo odtego co będzie? Będzie wam lepiej? Będziecie takimi samymi biednymi zawistnymi, ciemnymi, nienawistnymi chujami jak byliście. Ta wiara was nie zmienia a jak zmienia to zawsze na gorsze. Każdy komu coś sie uda to uważa że „bóg” tak chciał i już uważa sie za lepszego od innych bo przecież tamtemu „bóg nie dał więc jest gorszy.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. >Czy jest sens, aby całe to ogromne zbiorowisko podchodziło po kolei całować krzyż?
    Nie ma i pozwolę sobie przytoczyć jeszcze małą uwagę. Czy jest sens karmić finansowo i wspierać swoim uczestnictwem kościół katolicki. Czy jest wam miło być w jednym worku z darmozjadami, gwałcicielami, pedofilami i ludźmi o wątłym kręgosłupie moralnym. Czy naprawdę uważacie, że wam potrzeba pośredników bycia w relacji ze swoim Bogiem. Czy wam nie przeszkadza ta czarna kasta kościelna, która jest blokadą w rozwoju Polski w każdej dziedzinie i godzenia się na to, żeby Polska była nawet nie czarną plamą, ale czarną dziurą na mapie świata. Czy wam nie przeszkadza, kiedy o sobie mówicie jacy jesteście fajni, religijni i jak się modlicie w kościele a później kradniecie, oszukujecie, szerzycie nienawiść, że nie można wam ufać, bo całe zło, które w życiu doświadczyłem było złem od ludzi „wierzących”. Czy wam nie przeszkadza, że w tym kraju przez ten zaduch kościelny trudno żyć, że zmuszacie innych do swojej kłamliwej wiary, że ograniczacie nas, nas myślących inaczej, że dyskredytujecie nasze dzieci w szkołach. Mógłbym tak pisać jeszcze długo, ale napiszę tylko …. Krzyż wam w dupe!

    1

    0
    Odpowiedz
  27. naśladowanie Chrystusa to praktykowanie czynienie jego woli
    nie pogańskie obrządki
    Ew. Marka 7:6 BW
    Odpowiedział im: Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. (7) Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi. (8.) Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej TRADYCJI , /dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie/. (9) I mówił do nich: Umiecie dobrze uchylać przykazanie Boże, aby swoją TRADYCJĘ zachować.

    chcesz wiedzieć dlaczego jestem na nie to masz:
    Wyjścia 20:4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz ODDAWAŁ IM POKŁONU i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
    Jest to jest bałwochwalstwo
    . „Gdy ślepy prowadzi ślepych to wszyscy w dół wpadną”Mt jeśli chcesz słuchaj tych ludzi ale pamiętaj odpowiadasz sam za siebie a nie oni za ciebie.
    Biblia ci przewodnikiem.
    sławienie kultu śmierci czy całowanie krzyża kategorycznie zakazane!
    Mam do ciebie pytanie :jakby tobie zabito matkę czy ojca to symbol jej śmierci byś nienawidził czy kochał i nosiłbyś na piersi czy wieszał byś go na ścianie modlił się do niego ?

    Biblia Tysiąclecia:
    Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Maciek z klanu zmienia dupy jak rękawiczki

    0

    0
    Odpowiedz
  29. 17. Dlatego wy katomatoły nie macie prawa obrażać Żydów jak to robicie w swym debiliźmie bo macie zakute łebki i dlatego „wierzycie” często fałszywie i na pokaz w te żydowskie dyrdymały. Klękacie przed królem Żydów nie żyjącym od prawie 2000 lat i modlicie sie do różnych żydowskich mędrców co wiedzieli tyle o Słowianach co wy o nauce.10 przykazań zniósł Mojżesz z góry Synaj i były to przykazania którymi miał sie kierować lud Izraela.Jerozolima:) Dla was wiara to polskość XD Jerozolima stolica PolskiXD

    0

    0
    Odpowiedz
  30. 22. Sam jesteś parchem robaku biedaku z bolandy. Jebana przechrzto żydokatolu bo na pewno nie słowianinem. Spadaj do Izraela do waszej ziemii świętej na zmywak żydzie duchowy urodzony parobku potomku chamów.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. U nas w kościele na Liturgii to tylko księża i ministranci całują krzyż a ludzie dopiero po skończonej Liturgii lub w sobotę przed święceniem koszyków a ty pewnie mieszkasz w mieście to dlatego jest tak dużo ludzi i tak długo trwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Tp przestań chodzić i nie zawracaj dupy.I tak gówno z tego,jeśli cały czas myślisz tylko o jednym;kiedy to się wreszcie skończy.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @9 Dokładnie tak, dzięki za komentarz.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. mi się wydaje że tak ma byc to tylko raz w roku to wielki piatek umartwienie

    0

    0
    Odpowiedz

Co ze mną będzie?

Witam. Moją chujnią jestem ja sam, a raczej mój mózg który płata mi figle. Mam 25 lat, nie skończyłem studiów (choć 3 kierunki pozaczynane i zostawione), mam narzeczoną z którą jestem ponad 7 lat a wciąż ja mieszkam u swoich rodziców a ona u swoich, mam strasznie toksyczną matkę która doprowadza mnie do strasznie chujowej samooceny (siedzisz, za robotę byś się wziął, sąsiedzi sobie kupili samochód, lodówke, nowe buty, kurwa kiełbase…). Wszystko przez depresje która przeradza się w nerwice lękową…raz deprecha a potem nerwica…i tak w kółko…Mam już dość, już tak 5 lat…Był psychiatra, psycholog jakieś chujowe antydepresanty po których miałem wyjebane na wszystko… I Ci… nie, wróć… ci psycholodzy z tymi swoimi zjebanymi pytaniami „z czego będziesz się utrzymywał jak tak dalej będzie, przecież jak wali Ci serce to nie zemdlejesz, duszno Ci bo się denerwujesz” a weź spierdalaj, jakbym o tym nie wiedział… jestem chyba za bardzo wszystkiego świadomy. Chciałbym czasami być takim debilem co nic nie czuje, żyje jak robot… praca, dom, szama, sranie, mycie, praca, dom, szama, sranie, mycie, praca, dom, szama, sranie, mycie… Chcę spróbować leczenia zamkniętego jak to w książce „Anioły jedzą trzy razy dziennie. 147 dni w psychiatryku”. Wiem że to ostateczność i boję się co będzie jeśli i to się nie uda. Jeszcze przez ostatnie 3 miesiące wszystkie objawy zniknęły i zacząłem chodzić ciągle wkurwiony, ciągle jak matka coś sapie albo zaczyna pierdolić znowu „ten kupił kurtkę a ten salceson, siedzisz nic nie robisz starł byś to biurko” to ją tak besztam że szkoda gadać…ale i tak na nią to nie działa nadal pierdoli w kółko to samo, siedzi w ognie i pierdoli… Nie mam już sił na to wszystko, chciałbym żyć jak kiedyś, jak za czasów szkoły średniej, moje najlepsze lata… dziwie się tylko że narzeczona to wszystko wytrzymuje i ciągle mnie wspiera…ale ileż można … To nic, trzymajcie się, ja wracam do mojego chujowego szarego (jak nie czarnego jak dupa murzyna) świata.

87
71
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Co ze mną będzie?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie idź do psychiatryka. Nie daj się tam zamknąć. Dadzą Ci tylko silnie otumaniające leki i to wszystko. Wyjdziesz i będziesz w gorszym stanie niż teraz. Mówię poważnie!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa… stary mam tak samo jak ty a w sumie jeszcze nawet gorzej 😉 Chujowe jest to życie. Matka zamiast wspierać to żyje tym co kto inny ma a ty nie i skoro ty nie masz tego salcesonu to jesteś gorszy ;| najlepiej robić wyścig – skoro on ma to ja tez muszę. Czasami mam wrażenie, ze gdyby każdy napierdalał się chujem po czole to tez bym musiał bo inni tak robią… eh.. Szkoda mi takich ograniczonych ludzi co myślą w ten sposob.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nawet nie wiesz ile osób tak ma… Nic to nie zmienia ale jednak uświadom chociaż sobie, że nie jesteś sam. W cholerę 30-latków tak ma i dołuje nas świadomość, iż urodziliśmy się w złym miejscu w złym czasie. Wyrzutki, które nie wyemigrowały, nie założyły rodziny, nie mają domu z basenem jakby już na ten wiek przystało. Nie przypisuj całej winy sobie! To też sytuacja społeczno gospodarcza Polski doby demokratyzacji i uczestnictwa w Unii. Brak konkretnej pracy, możliwości awansu, perspektyw.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dziwię się, że starzy do tej pory nie wypierdolili cie z chaty, leniu śmierdzący. Dziewczyna natomiast prędzej czy później znajdzie sobie fagasa przy kasie a nie pojebanego psychola-gołodupca.

    1

    2
    Odpowiedz
  6. Musisz po prostu kupic bilet i odleciec na Floryde w USA, tam przepiekne, amerykanskie słonce nagrzeje ci głowke tak mocno, ze wszystkie czarne mysli szybko wyparują.Zobaczysz swiat przez pryzmat zielonych lisci palm, blekitnego oceanu, poczujesz zapach Ameryki dolatujący z ogromnego Dodge`a(zawsze tankuj do pełna)i odzyjesz.Jezeli wszystko jest takie czarne, ześwirowane, nie masz siły na nic, wszystko wydaje ci sie absurdalne, a jednak w tym siedzisz, to zrob ten krok-jedz na Floryde, to tez jest dosc szalone, ale na pewno lepsze, niz uzalanie sie nad soba, mlody Werterze.
    Mam wrażenie, ze w Ameryce szybko zaczną cie nazywac Trevor.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. To taka pizda ma kobietę, a ja dalej sam? No kurrrwa!

    1

    2
    Odpowiedz
  8. spierdalaj z domu i zamieszkaj z narzeczoną…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Keep calm and bought hydroxizine! <3

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Matka dobrze prawi, kup se też coś od czasu do czasu, to znaczy leniu śmierdzący zarób najpierw na takie zakupy, a jeśli nie wiesz o co chodzi to ci podpowiem że zarobki można wygenerować najczęściej podczas pracy, ludzie tak robią, a potem kupują samochody i salceson, a nawet własne mieszkania jak ich na to stać, i nie siedzą w siedmioletnich związkach ze swoimi ukochanymi „na radar”, a więc do roboty, a po wypłacie po baleron, buty i nowe gacie, to lepsza terapia od psychiatryka, zamiast co chwila otwierać studia na nowym kierunku.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Żal mi Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. boś ciota i chuj

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Stary weź się w garść. Jak nie wiesz jak to ci powiem. Nie masz siły na nic to złap się ręką za jaja i mocno ściśnij, jak ból trochę przejdzie powtórz czynność zwiększając trochę nacisk na jaja. Jak ból trochę przejdzie złap się jeszcze raz za jaja i ściśnij bardzo mocno i trzymaj tak z minutę. Jeśli kuracja nie pomoże za pierwszym razem, powtarzaj ją za każdym razem jak dopadnie cię +chęć+ na depresje lub
    błogie lenistwo. Musisz się wynieść i życie musi ci dokopać. Jak nie będziesz miał co do gara włożyć to albo się ogarniesz albo zmenelizujesz. Powodzenia życze

    1

    0
    Odpowiedz
  14. „…siedzi w ognie” Co to jest ogno?!

    1

    1
    Odpowiedz
  15. 1. Przestań się masturbować (jeżeli to robisz) dla rozładowania stresu. To nie jest żart. Masturbacja powoduje wyrzut wewnątrz organizmu hormon, który zwie się prolaktyna. Utrzymuje to się w organizmie 2 tygodnie po każdym wytrysku. Hormon ten zmniejsza poziom hormonu „szczęścia” co się zwie dopamina. Po tygodniu mogą boleć klejnoty i dziać się różne rzeczy z organizmem, ale to trzeba przetrzymać. Pomaga picie wody i częste sikanie :-).
    2. Zacznij dbać o zdrowie. Zjedz 2 opakowania magnezu Slow-mag bez witaminy b6 wg instrukcji na opakowaniu.
    3. … zajrzyj na stronę portal.bioslone.pl i weź się za siebie. Odstaw gluten, słodycze, nadmiar węgli. Jedz więcej surowych warzyw. Jedz jajka na śniadanie – tyle ile chcesz i pod każdą postacią (cholesterol to ściema). Po kilku dniach zauważysz różnicę. Po około 3 miesiącach różnica będzie duża.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Taśma u Mesia czeka.A wtedy własny namiot w parku i koniec wysłuchiwania jęków starej.Wybór należy do Ciebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Nudzi ci sie kutasiarzu,to siedzisz i wymyślasz różne depresje,sresje i inne pierdoły.Weź sie za porzadna robote to wszystkie dolegliwości ci przejdą.Takie gówna jak ty to znak nazych czasów.

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Bo jesteś wrażliwy i dlatego masz depresje. W tym kraju pospolite debile i inne bezmózgowce czują sie jak w raju. Bo nic właśnie nie czują. Są pustakami.Bolanda to właśnie taki grajdoł w którym rządzącym zależy na tym aby wychodować takich robolo-niewolników bezmózgich którym można wmówić że pensja 1500 zł jest dobra i że mieszkanie na kredyt 30 lat jest czymś normalnym „bo tak sie żyje dziś”.Szczytem marzeń takiego debila to posiadanie roboty, jakiejś „fury” i plazmy z „dobrym jebnięciem i kinem domowym” po to aby sąsiadom „gul skoczył” i żeby musieli słuchać umpa umpa całe dnie. No i żeby na chlanie było i starczy.Takie typowe Polactwo pseudocwaniaky na pokaz lub robole bez ambicji.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Autorze. posluchaj co Ci powiem. Musisz sie wewnetrznie uspokoic sie, dojsc do siebie,pracowac, aby zbyt duzo nie myslec. Posluchaj, wez swoja narzeczona, wyjedz do Niemiec, tu znajdziesz zawsze jakas prace w ogrodzie, fabryce, gospodarstwie rolnym etc. gdzie nie trzeba duzych kwalifikacji. Ale postarajcie sie tu w Niemczech o prace na etat, z umowa o prace, ewtl. o prace z dachem nad glowa. Przede wszystkim zalatwiajcie sobie prace tu na miejscu, w Niemczech (tylko w zachodniej czesci Niemiec, nie na terenie bylego NRD), bez polskich firm, ktore posrednicza w takich sprawach. Jak popracujesz tutaj, ale Wam polecam rowniez Belgie, Holandie, oraz Danie. Jak podejdziecie powaznie do sprawy, wszystko sie dobrze ulozy. Jak popracujesz 2-3-4 lata, bedziesz innym czlowiekiem. Smiac sie bedziesz po latach ze swoich rozterek, depresji, watpliwosci i innych dupereli. Wiem co mowie. Ja jestem troche starszy od Ciebie. Ja mialem 25 lat, to mialem za soba juz pobyty we Francji, Belgii i Niemczech (prawie szesc lat w drodze i w pracy). Skonczylem, tak sie zlozylo, w Polsce technikum mechaniczne. Nigdzie nie mialem klopotow ze znalezieniem pracy. Zachecam Was do aktywnosci. Jest tylko jedno zycie, drugiej szansy miec nie bedziecie.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Kurwa narzeczoną masz to ciesz mordę, bo niektórzy ludzie nie mają tyle szczęścia żeby znaleźć sobie drugą połówkę, która będzie ich wspierać. Ja mam 22 lata i jestem sam jak palec. Nie ma w moim życiu nikogo kto zmotywowałby mnie do pracy czy robienia czegokolwiek. To jest dopiero deprecha…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Feel the same, nawet nie chce mi się pisać więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Doskonale Cię rozumiem. Choruję od prawie roku na depresję i bardzo ciężką nerwicę lękową z agorafobią. Chodziłem 5 miesięcy na terapię, bez skutku. Mój psychiatra przepisał mi leki antydepresyjne, przyjmuję je już od prawie 4 tygodni bez skutku, dostaję pierdolca w wielu miejscach. Pamiętaj, aby wychodzić z domu, bo w przeciwnym razie pojawi się u Ciebie tak jak u mnie lęk przed wychodzeniem z domu. Co za paranoja, mam lęk przed wychodzeniem z domu i lęk przed samotnością, a mieszkam sam.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. W psychiatryku tylko ci łeb zjebia tabletami do reszty

    0

    0
    Odpowiedz
  24. A gówno ! Najlepiej ssij mamusi cycusia synusiu

    1

    1
    Odpowiedz
  25. Do roboty się weź lewusie pierdolony.

    1

    1
    Odpowiedz
  26. 16. Otóż mylisz sie gówniaku. Tacy właśnie jak autor czyli posiadający jakieś priorytety, ambicje są na wymarciu a tacy jak ty w większości. Gównojady o mentalności robola i zbuntowanego chama parobka najemnego. Dlatego ten kraj właśnie taki jest czyli obsrana kloaka a jej herb to tani zapity robol opierający sie o łopate. Dla ciebie panaceum na wszystko to robota 12 godzin za co może dostajesz z 2000 i piwko w parku z ziomalami no więc jakoś ten dzień leci. Tu masz niewyparzoną gębe a u swego pana chodzisz w służalczej pozie i tylko powtarzasz „tak siefie tak siefie bedem w sobotem”. Czy masz jakieś hobby, zainteresowania? Tradycyjnie tak jak większość Polactwa czyli posiadanie „fury”, jakiegoś tam ajfona na raty, dresik lub markowe rureczki no i najebka w weekend. Koniec. Do tego w ciula długów kredytów bo bo za jałmużne co twój pan ci płaci nie było by pseudolansu a kasą spłacasz kredyt więc żresz odpady z biedronki za 5 zł dziennie. No można strzelić foch i wyjechać do UE jako bidarobol a stamtąd można szpanować już jak „siem żyje” za 1000 euro przed buraczanymi ziomalami w Polandzie. Czyż nie? Oczywiście obroną na mój wpis będzie że ty soebie radzisz, super masz firme, jesteś „derektorem” i masz 10000 na miesiąc ale tak naprawde to jesteś buraczanym robolem za maksimum 2000 i taka prawda gówniany biedaczku dowartościowujący sie na forum bo nic innego nie możesz w życiu. Opisałem tu właśnie 70% „cwaniakuf” z Polaczkowa.

    3

    0
    Odpowiedz
  27. Wykurwiaj do tego psychiatryka bo takie gównojady jak ty tylko tlen zabierają.Depresja jest zapewne wygodną wymówką przed pójściem do roboty.Na miejscu twojej matki dawno bym takiego śmierdzącego lenia wyjebał z chaty.Depresja,do pracy nie pójdziesz,pewnie jeszcze na dupie masz rureczki,a na ryjku okulary-kujonki? Hipster jebany

    1

    3
    Odpowiedz
  28. Gardze tobą ty leniwa pizdo.Zamnkij się w tym psychiatryku najlepiej do końca życia.Że też takie gówno jak ty ma dziewczynę,pewnie jakiś pasztet.

    1

    2
    Odpowiedz
  29. 26.27. Prawdziwa miłość bliźniego polaczka katoliczka z okazji świąt. W normalnym kraju by brzmiała tak” będzie dobzre, szczęścia i lepszych czasów. A ja ci powiem. Wyjedź z Kurwistanu. A do tej k…y .A ty j.e.ba.ny robolu obsrany lepiej sie czujesz? Kim jesteś jak nie gównem polskim. Co ty wiesz o depresji. Depresje mają ludzie inteligentni oraz wrażliwi więc ciebie typowego polskiego głąba w dresie z budowy nie dotyczy bo masz mózg jak pestka wiśni.Ty jesteś po prostu polski tuman co tylko „robić” umie za 4 za pensje 0,5:) Auuuuuuuuuuuu wiatr hula uuuuuuuuuuu po łbie:)

    2

    0
    Odpowiedz
  30. W konentarzach odezwały się hipsterskie pizdeczki z wrażliwością i zapewne bezrobociem.Bo przecież ”depresja” to bardzo poważna choroba 21 wieku.Dziwne że nikt tego wcześniej nie wymyślił.Depresja to dobra wymówka dla leni.

    1

    2
    Odpowiedz
  31. 29. Nie każdy chce być tanim robolem i nie każdy jest takim bezmózgiem żeby upatrywać męskości w robocie.Odezwał sie mężczyzna spod znaku łysej pały i „dziary” robol z 2000 na ręke, biały przygłupi murzyn z Bolandy. Takich jak ty tu trzeba w tym kraju. Polactwo bydło robocze co wie że musi „robić” i nic nie chcieć od życia.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ok depresja wymówka dla leni…ale stany lękowe, czy napady paniki o których pisze autor to coś zdecydowanie gorszego. Zycze wszystkim niedowiarka i tym bezmozgim robolą jak tu ktoś to ładnie opisał, zeby przezyli chociaz jeden taki stan lękowy lub/i atak PANIKI. Serce łopocze mało z piersi nie wyskoczy, wiesza się (przestaje na chwile bic) , palce, dlonie stopy a potem cale cialo dretwieje, potem zaczynaja sie skurcze miesni ciala (parestezja), NIE MOZESZ ZLAPAC TCHU…wydaje Ci sie ze umierasz…i tak kilka razy dziennie…odechciewa sie wszystkiego…najgorsze ze jest sie wszystkiego swiadomym…
    PS. Nie mam rurek (w te zjebane spodnie nawet nie koniecznie rurki mi sie nawet łydki nie mieszcza), nie nosze okularów i nie jestem hipsterem… Slucham rapu (oczywiscie nie tego dla gimbazy)mam niezla kolekcje plyt, nosze szerokie spodnie i nie mam zadnych problemow ze wzrokiem…dobrze ze sa jeszcze ludzie ktorzy rozumieja i nie jestem z tym sam. Pozdrawiam, Autor.

    2

    0
    Odpowiedz
  33. Tez cierpie na nerwice, nikt kto nie doznal tej choroby nie ma pojecia co to za horror zycia !

    1

    0
    Odpowiedz
  34. ja bylam w psychiatryku nafaszeruja cie tylko lekami i jeszcze bardziej zwariujesz ja tez nie pracuje i wkurwiam sie i popadam w depresje z nudow mysle ze praca lub jakies zajecie lub spotkANIA Z ludzmi dodaly by ci energii ciagle przebywasz z nazeczona i zrzedzaca matka ja mam to samo ciagle chlopak i matka:D poprostu masakra mi sie wydaje ze pomogli by nam ludzie ktorzy by zaglebili sie w nasze problemy bo ciezko jest robote znalesc ale ty studia robiles to nie masz chujni bo skonczysz i osiagniesz jakis cel co doda ci skrzydel

    1

    1
    Odpowiedz
  35. pracuje sam na siebie mam rodzine dom itp furę…i chuj w glowie wiec nie pierdolcie co by bylo jakby….ostra
    deprecha znak czasow…..

    0

    0
    Odpowiedz
  36. No cóż…
    – takich „depresjantów”, jak autor jest bez liku na Swiecie…
    A winni temu są rodzice !
    Nie dać takiemu nawet do lodówki spojrzeć i radykalnie postępować…
    – chcesz obiad, to pranie ma być uprane, ogród wyplewiony, zakupy zrobione (zależnie od sytuacji), jeśli nie, to i nie ma „papu”…!

    Tak czytam co poniektórych i uwierzyć nie mogę „priorytety, ambicje, aspiracje”…
    – możecie je mieć, tylko nie liczcie, że mając coś takiego, wszyscy wokół przerwią dotychczasowe własne życie, by odtąd latać wokół Was, NAIWNIACY !

    Coś mi się zdaje, że już chyba czas na nowego Adolfa, albo Stalina…

    1

    1
    Odpowiedz

Chłopak z blokadami?

Mam chłopaka, który w ogóle nie chce eksperymentować. Wystarcza mu seks w dwóch pozycjach i tyle. Mówię mu, że może spróbowalibyśmy czegoś innego. On mówi, że to nienormalne. Chcę na pieska – NIE, żeby lał mi w tym czasie topiony wosk na plecy – NIE, żeby dał mi klapsa, albo lekko uderzył w twarz – NIE, żeby skończył na twarzy – NIE, hiszpański – NIE, analny – NIE, żeby przynajmniej włożył mi palec do pupy w trakcie – NIE, w czasie wspólnego prysznica na siebie nasiusiać – NIE. Nuuuuudy…

78
140
Pokaż komentarze (49)

Komentarze do "Chłopak z blokadami?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kiepska chujnia brzydkiej małolaty. nie pisz już tu więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Marna prowokacja gimbusie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko kto tu jest bardziej jebnięty, bo na pewno nie on. Na pieska ok,klaps ok, ale reszta? Chuja Ci w dupie brakuje haha może masz brudną i się brzydzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie facet. tylko cipa.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. „w czasie wspólnego prysznica na siebie nasiusiać” że co? 😀 Jak Hitler, tak? :-)))

    1

    0
    Odpowiedz
  8. ja ci moge nasrać

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Fajna prowokacja 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja lubię te klimaty odezwij się do mnie a dam Ci dużo rozkoszy…..tak jak lubisz benik11@wp.pl

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Wypierdalaj! ja sobie jem a ty pierdolisz tu o wsadzaniu palca do dupy i sikaniu na siebie, pierdolnij się w łeb bo rzygać mi się chce. Chyba nikt zdrowy na umyśle nie dałby się obsikać ja pierdole.. Spierdalaj

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Troll detected!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. do burdelu z Tobą

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Takie dziewczyny to już na wymarciu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja mam tak z dziewczyną! Zamieńmy się!!…

    0

    1
    Odpowiedz
  16. To jakaś prowokacja? Który facet nie poeksperymentowałby w łóżku? No chyba, że mowa tu o jakimś związku pedałów, wtedy nie zdziwiłbym się – w końcu i tak mają coś nie tak z głową.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mam tak samo tylko ze z dziewczyna…ale bez przesady…wosk? palec w odbycie? Anal?

    Oral styka 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Podaj kontakt jutro sie u ciebie zamelduje gotowy do służby

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Niunia, ja na ciebie nasiusiam a potem nasram 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. wez sie dziewczynko do nauki,bo egzaminy gimnazjalne za kilka dni, al jak cie psita swędzi to sobie kołek osikowy załatw :((((

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Ale masz najebane ja tez bym tak niechciał.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Daj kontakt do siebie 😀 Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. W dwóch pozycjach mu wystarcza?Rzadko się zdarza taki facet,na ogół jest odwrotnie,że to dziewczyna nie chce eksperymentować.Z tego co wymieniłaś nie próbowałem tylko tego wosku ze świecy na plecy,a tak to przerobiłem wszystko i bardzo lubię eksperymenty.Takie dziewczyny jak Ty to skarb 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jakbyś naprawdę go kochała i akceptowała, to mogłabyś z nim do końca życia robić „to” w pozycji misjonarskiej. A tak szczerze, to mu się trochę dziwię 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A może ma ci robaka w pochwę wsadzić!?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Sześć gwiazdek dawidowych, ale dla twojego chłoptysia. Widocznie nie wiedział, jak zboczoną i nienormalną dziewuchę sobie przygruchał. Zagraj w jakimś szwabskim pornuchu, zrobi ci się lepiej a jemu dasz kasetę hłe hłe

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Zmien chlopaka, a najlepiej zadzwoń do mnie

    0

    0
    Odpowiedz
  28. CV w łapy (płacić wpisowego nie musisz ;)) zaświadczenie o zdrowiu i już mi do naszego przywydziałowego burdelu w Koluszkach. Gwarantujemy 8 do 16 godzin seksu dziennie w takich pozycjach i z takimi perwersjami, o jakich „tfórcom” Kamasutry i markizowi de Sade się nie śniło. Wikt i opierunek gratis plus 100 zeta tygodniowo kieszonkowego. I pamiętaj: „Kurwa jest drogim dzieckiem natury, porządnisia zaś jej odpadkiem”. /Pozdro, Mesiu (nie mogę się doczekać aż będziesz, (nie)grzeczna suko, błagać o jeszcze… ;))

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zapnij mu szelki do żyrandola i niech cię jebie na pająka

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Nasraj mu do łóżka, to się mu na pewno spodoba.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Fake !! Tu chyba raczej chodziło, że to właśnie Ty „kobieto” nie chcesz to robić. Moderator, gdzie szybki nokaut wpisu ?? usuwamy takie gnioty 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Mariola to ty ?

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Daj mi namiar, ja pomoge.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Pogadaj z tym ziomkiem co mu kobita nie chce robic loda, powinniscie sie zgrac. Z tym ze on by chciaj jeszcze sranie na czolo w ramach eksperymentu.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Kurwa, nie wiesz, jak zazdrościmy twojemu chłopakowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Daj mi swój numer. Dogadamy się.
    Chętnie spuszczę Ci się na twarz.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Marne prowo dziwko…

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Taka dziewczyna jak ty to skarb.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. PISAŁ TO FACET?

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Może niech ci nasra na klatę, potem narzyga do ryja,a na końcu przypierdoli w mordę aż wyplujesz kilka zębów.Wtedy będzie super,uromaicenie i eksperymenty,prawda?Takie kurwy jak ty powinny być trzymane w burdelach.

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Kojarzysz mi się z moją byłą dziewczyną,która też lubiła eksperymentować i popuszczać szpary każdemu chętnemu.Pewnie jesteś takim samym ścierwem.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Ja to bym ci dupsko zerżnął, zlał sie na twarz czy hiszpana zrobił i klapsy dawał no może z wyjątkiem lania wosku czy siusiania na siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Może jeszcze sie obsrać i obrzygać? Jak nie chce to nie chce, nie każdy musi chcieć spełniać wszystkie czyjeś zachcianki. Uszanuj, że może czegoś nie lubić. Ale to chyba i tak prowokacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. CO za Idiota.
    Złoto nie Kobieta

    0

    0
    Odpowiedz
  45. daj namiary 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Wow….wyjdź za mnie ! Wymienie Cie na moją babę która nie chce nic. I to po ciemku.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Wypierdalaj do burdelu tam będziesz w swoim naturalnym środowisku opryski na twoja plugawa mordę gwarantowane

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Czytam komentarze i nie wierzę… Wypierdalaj do burdelu? Kurwa wszystko jest dla ludzi, laska nie chce gździć się z kim popadnie tylko ze swoim facetem. To że ma fantazje to na plus, wiem bo mam z moją babą to samo. Bzykanko w dwóch pozycjach i na tym koniec. Jak chcę coś nowego to marudzenie że wymyślam. W chuj z takim życiem seksualnym…

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Mam pięćdziesiąt pięć lat ale ja Ci to wszystko zrobię i dam sobie zrobić i będę prosił o więcej:)
    maarreekk55@gmail.com

    0

    0
    Odpowiedz

Robak

Witam szanownych Chujan i Chujanki. Czytam właśnie chujnię i czuję jak mi po jajcach chodzi robak. A raczej chodził. Wziąłem delikatnie gnoja przełożyłem obok kompa i patrzę. A ten się powywijał, poprzekręcał, fiknął nóżkami do góry i się nie rusza. Śpi? Wydechł? No czort go wie. i co ja mam z takim pacjentem zrobić? Mesiu, parówo, napisz coś.

36
106
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Robak"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak będziesz mył jaja to robaki nie będą po nich chodziły.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale muszą Ci jebać jaja skoro robak wyszedł, nie potrafił się przystosować do nowego środowiska i padł.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Myj jaja, będziesz wielki.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale dzieciak, weź wyjdź lepiej stąd, co? Bez urazy…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mesiu Ci powie, że jakbyś zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem, to na jajkach zamiast robaków czułbyś usta młodej, atrakcyjnej dziewczyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jezuuu…mendy masz,wszy łonowe…kurwa umyj się,jaja ogól…ja pierdole.wstyd:/

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat z robakoligii

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Mesiu, parówo, napisz coś.” Mówisz i masz (BTW napisz do admina, że mnie czytasz i desperacko potrzebujesz, to może sknera nie wiadomo przez kogo jebana podwyższy mi wierszówkę z 2 do 3 groszy za znak… Z góry dzięki). A więc, patałachu, gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem, to nie miałbyś problemów z robalami. To robactwo miałoby problemy z tobą. W swojej willi za 2 bańki miałbyś sprowadzone na specjalne zamówienie najszlachetniejsze gatunki insektów od Scarabaeus sacer po Allomyrina dichotoma, którego Japoniec zatrudniony przez Byczywąsa do walenia konia do głównego zbiornika wykorzystywanego do mieszania luksusowej wersji naszego napoju, nazywa kabutomushi. A tak to, jak nic, po jajach chodził ci Trypocopris vernalis, co, jak sama nazwa wskazuje, oznacza, że zagości u ciebie popularna choroba weneryczna plebsu (oraz tych, którzy używają północnokoreańskich prezerwatyw) zwana tryper. Opisane przez ciebie objawy zaobserwowane u rzeczonego robaka, wskazują, że u niego to już było finalne stadium tej choroby. Zapamiętaj dobrze jak się „powywijał, poprzekręcał”, a zwłaszcza to jak „fiknął nóżkami”, bo niedługo będziesz wywijał tak samo. Tak więc pogódź się z losem, ciesz się ostatnią atmosferą świąteczną, pożegnaj jak masz z kim, a od środy cierpliwie oczekuj końca. Aha, i trzymaj się z daleka od naszego łódzkiego wydziału fabrycznego oraz burdeli leżących w jego okolicy, bo Pan Mesiu czasem do nich zagląda, by odreagować bolesne zapinanie w zadek przez Byczywąsa i jego roboli. I każ się skremować, bo jak cię zakopią, to cię robactwo odwiedzi i zarazę dalej będzie przekazywać. PS. Co do określenia „parówo”, jest ci w mej wspaniałomyślności, wybaczone, bo nie na darmo mawia się, że parówki są boskie, bo tylko Bóg wie z czego są zrobione… C ya. Idę pospać, bo o 6:30 mam się stawić do biura Bycztywąsa na świąteczne wielkanocne zapinanie wyróżniającej się w ostatnim kwartale wyrobnicy (prawda, że ponętna? c.wrzuta.pl/wi1395/cfbc4ebe001ff35b4862e933/baba) i muszę być w formie, inaczej mi obetną nie tylko premię… /Mesiu, którego krzywdząco dla niego uważają za alter ego admina.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Aż mi w chuju strzyknęło

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bo to nie robak chodził Ci po jajach tylko zmutowany frajer mesio od doktoratu ze zwiększona masą.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wypierdalaj z taką chujnią…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Aaaa kurwa jebłem, dobreeee

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to twoim jedynym problemem byłoby na co wydać kolejną wypłatę i jak bardziej docisnąć roboli na taśmie.A twoimi jajami zajmowały by się najlepsze dziwki z całego świata,a nie robaki.Ty jednak jesteś tylko zwykłym cebulowym blokersem,który życie trwoni na waleniu konia przy kompie.A od smrodu twoich cebulowych jaj nawet robactwo zdycha.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Żałuj, że w tv nie ma już programu „Z kamerą wśród zwierząt”. Może by TO pokazali?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Hanka z klanu mowi uważaj na stojące na poboczu kartony

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Panie i Panowie. Nie traktujcie tego wpisu powaznie. To czysta prowokacja ze strony Autora.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Nie, kurwa, to nie prowokacja ze strony autora ( czy może być prowokacja z innej strony?) Po jajach rzeczywiście chodził mi robak ale kurwa, przypadkowo. Równie dobrze mógł chodzić mi po czole albo dupie. Mesiu, dziękuję za obszerny wpis. Nie czytałem bo za długie to było ale doceniam twój parówczany trud. Masz u mnie słoiczek wazeliny. Jaja myję regularnie, robak wziął i zdechł, po prostu. Pozdrawiam wszystkich Chujan i Chujanki, dzięki za komentarze, jesteśmy jedną rodziną

    0

    0
    Odpowiedz
  20. zaczynam podejrzewać,że Mesiu jest bezrobotnym studentem,może i nawet po kilku fakultetach,niesamowicie inteligentnym aczkolwiek lekko leniwym człowiekiem z ogromnym poczuciem humoru

    0

    0
    Odpowiedz

Dziewczyna, mieszkanie, związek

Moją chujnią jest to że nie wyszło nam wspólne mieszkanie z dziewczyną. Podjęliśmy decyzję że zamieszkamy razem. Wszystko ładnie, pięknie, rodzina nam (nas) „załatwiła” z tym mieszkaniem, kaucja 1000 zł i możemy się wprowadzać. Jej bardzo zależało bo chciała jak najszybciej wynieść się od jej mamy, więc wszystko tak na „hura”. Wprowadziliśmy się ale wiadomo jak to jest, byliśmy razem 6 lat, to pewnie dłużej niż niejedno małżeństwo, ale w takiej sytuacji wkurzają cię do czerwoności rzeczy które wcześniej cię tylko irytowały, ok. Nie było najgorzej. Problemy zaczęły się później, kiedy okazało się że „kaucję” którą należało wpłacić nie była kaucją tylko jakąś łapówką, 5 osób zameldowanych w tym mieszkaniu mimo że tam nie mieszkali, masakra, kombinatorstwo mojej rodzinki przerosło nawet mnie. Człowiek myśli że po rodzinie jak się załatwia to wszystko będzie ok, ufasz itd. okazuje się że stare powiedzenie „z rodziną wychodzi się tylko dobrze na zdjęciu” sprawdza się w 100%. Zrezygnowaliśmy z tego mieszkania, szybka wyprowadzka, stres, rodzina po obrażana, rozstanie. Obiecaliśmy sobie wcześniej że zamieszkamy razem na próbę. Jesteśmy specyficznym związkiem, często się kłócimy, ja jestem specyficzny, ona też, chyba do siebie nie pasujemy ale myślałem że jak się kochamy to wszystko będzie ok, myślałem że jak to moja mama powiedziała „życie składa się z samych problemów a szczęśliwe są tylko chwile”, myślałem że tak już jest ale może nie? Cierpię bo się rozstaliśmy,kocham ją nad życie ale nie wiem czy chciałbym teraz znów z nią być, trochę mnie jednak zawiodła, chciała mnie samego z tym wszystkim zostawić, to trochę boli, poza tym ma swoje wady, co nie oznacza że ja ich nie mam, ale jednak. Ponadto patrzy na kasę, ale z drugiej strony która nie patrzy? rodzice są przeciwko niej ale też czy powinienem ślepo wierzyć rodzinie która na ogół mnie oszukuje? Ciężko, nie mam nikogo na oku, zresztą po tym wszystkim czuję się jak gówno, spotykamy się, ona robi „podchody”, jest seks, taki inny, chyba lepszy ale jak pomyślę o powrocie o tej presji by znów się wyprowadzać to się smucę, więc nie wiem czy gra jest warta świeczki.

43
60
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Dziewczyna, mieszkanie, związek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może to zabrzmi brutalnie, ale stary nic już z tego nie będzie. Miałam podobnie. To jest już tylko seks. Lepszy, bo bez zobowiązań. Prędzej czy później wasze drogi się rozejdą. To potwierdzona przepowiednia.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zostawila cie samego ze wszystkimi problemami zwiazanymi z mieszkaniem,bo nalezalo ono do twojej rodziny,nie chciala sie mieszac w rodzinne sprawy.jestem pewna,ze zdaje sobie sprawe z tego ze twoi rodzice jej nie trawia wiec nie chciala juz sie wtracac. tez przechodzilam przez cos podobnego.
    sprobujcie jeszcze raz,wydaje mi sie ze jednak ja kochasz,im dluzej bedziesz odkladal ta decyzje,tym trudniej bedzie wam sie zaklimatyowac we dwojke w jednym mi8eszkaniu.ale jestem pewna,ze warto sprobowac jeszcze raz,warto zaryzykowac.powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a se teera wyobraź ześ po slubie i czwórka bachorów pałęta się pod nogami TO SĄ PROBLEMY

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mam tą samą sytuacje, nie bede sie rozpisywał ale tez jestem z dziewczyna ktora kocham, ona mnie, ale ma duzo wad, ja tez, ciezko sie dogadac, to trwa jzu 2 lata i oboje rozumem chcemy sie rozstac a sercem nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. chujowa chujnia, nawet nie wiem o co ci chodzi

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Za ch*j nie rozumiem, czemu sie rozstaliście, bo nie udało się załatwić wspólnego mieszkania? Z tego powodu zerwaliście po 6 latach, ale zachowujecie się, jakbyście nadal byli razem? Ludzie są dzisiaj strasznie popierdoleni.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Proza życia, nie ma w was nic specyficznego.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. co do rodziny to mam podobnie 10000% najlepiej sie wychodzi tylko na zdjeciu nie bede tego wątku poruszał kto to przezył ten wie co pisze.
    Co do laski jak w ciezkiej chwili cie olała to nie jest warta chuja tyle ci powiem bo zycie to nie serial brazylijski gdzie wszyscy są piekni młodzi i bogaci i jedynym problemem ich jest czy Enrike spojrzał sie z poządaniem w oczach na manuele itp tematy ,zycie to nie bajka i jak panna tego nie rozumie to fora ze dwora

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Szanowny Autorze. Bede Wam radzic to samo, co wlasnie radzilem, co wlasnie radzilem autorowi wpisu „Co ze mna bedzie?”. To bedzie dla Was dwojga najlepsze. Posluchaj, dobrze Wam to zrobi, ruszcie sie wreszcie, badzcie aktywni, wtedy zobaczycie, do czego jestescie zdolni i czy powinniscie byc razem.Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Chłopa ci trzeba

    0

    0
    Odpowiedz

Święta

Tak właśnie, kolejna jebana Wielkanoc, kolejne urwanie dupy i pierdolec z powikłaniami. Otóż będąc łepkiem lubiłem święta, prezenty, spotkanie z częścią rodziny rzadko widywaną, dobre żarcie i inne gówna. Będąc coraz starszym w miarę jak zrozumiałem jak fałszywą i żerującą na idiotach instytucją jest Kościół wszystko trafił chuj. Przestałem obchodzić święta. W trakcie także będąc coraz bardziej świadomym, przysłuchiwałem się rozmowom przy stole. Przy rodzinnym kurwa twoja mać stole nikt nikogo nie pyta czy się dobrze czuje, czy w życiu mu jakoś idzie, potrzebuje pomocy… Nie kurwa! Od kilku lat nikt się mnie spytał czy sobie radzę, pracuję, uczę się, czy się dobrze czuję i tym podobne sprawy. Występuję tylko pierdolenie kto sobie co kupił,kto co ma, auto, mieszkanie, nowy telewizor, aparat, srajfon x w chuj, meble i inne rzeczy materialne których się przy śmierci nie zabierze. Ba nawet to jest oceniane co kto ma lepsze i droższe. Gówno mi się w dupie gotuje jak to słyszę. Szczerze jestem introwertykiem bardzo zamkniętym w sobie, typowy samotnik. Jednakże jest to smutne, że ludzi powiązani w jakiś sposób więzami ze mną się tak zachowują. Teraz to mam wyjebane na to czy będę widział rodzinę czy nie.Dalszą hołotę pierdolę. W sumie to rzadko kiedy z kimś rozmawiam bo z większością nie ma ma o czym i większość to skończeni idioci, pseudo erudyci. Jednakże oceniam ludzi po ich bycie faktycznym. Co mówią, jak się zachowują, jacy są. Liczą się tu prezentowane postawy, zachowania i emocję. Chuj mnie szczerze obchodzi jak wielkie masz mieszkanie, jakie auto i telefon. Nie zbaczając dalej dosłownie nóż się w kieszeni otwiera. Nie mam ochoty widzieć tych osobników zwanych członkami mojej rodziny i nigdzie się nie ruszam z domu. Nakryję się kocem i będę siedział jak rumun na targu, mnie tu nie ma. Gówno mnie też obchodzi co o mnie powiedzą i co myślą. Smutne i zarazem prawdziwe. Przywykłem do mocnych kopów od życia a to był jeden z nich. Analogicznie jak robię przysiady, sztanga mnie przygniata ale wstaję. O to właśnie chodzi.

54
56
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Święta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Dzisiejsze społeczeństwo to taki dupny klub konsumenta, drapieżnik aby wzbudzić respekt pokazuje uzębienie, a homo hipermarketus rachunki z centrów handlowych.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Mam tak samo, tylko że na szczęście na „gwiazdkę” (Bo ciężko to nazwać Bożym Narodzeniem) a nie na Wielkanoc…”Święta”- jedziemy do rodzinki, 2 dni żremy, siedzimy przed telewizorem i słuchamy co kto sobie kupił i ile kto zarabia. Zrzygać się można.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nienawidzę Wielkanocy.Przy stole spotykam się z rodziną której nie lubię.Wszyscy(oprócz) mnie się upijają tak,że potem śpią przy stole,a tematem przewodnim jest polityka,i narzekanie na choroby mojej babki,która wali wóde razem ze wszystkimi.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Bo to jest prawdziwy obraz Polactwa katolictwa. Czytam twój wpis i jakbym widział siebie. Kiedyś odbierałem to inaczej nie wiem dlaczego. Może dlatego że byłem dzieckiem, może dlatego że kiedyś było inaczej po prostu. Święta to była radość, rodzina przychodziła albo sie gdzieś szło,itp. Z czasem wszystko stało sie takie sztuczne, wymuszone a może zawsze takie było? Spotkania rodzinne czyli pseudo lans, szpan co komu jak sie powiodło, że do roboty trzeba jeździć, kto lepiej będzie rządził, o tym jak źle jest. I tak zawsze. Do tego przechwałki co to nie ja i na czym to ja sie nie znam, jak to sie dobrze żyje za najniższą krajową za granicą, jak to fajnie jest „robić” i żyć za pensje robola, te pogadanki o tym że „robić trza”że robote „trza brać” taką jaka jest bo „takie czasy” i generalnie jest ciężko, szpan jakimiś gównami na raty, opowiastki o „super furach”, które są z 2000 roku,dosrywki jedni przez drugich aby być „ten lepszy”, głupawe popierdółki z flachą w tle, znudzenie i ziewanie no i najważniejszy towarzysz Polactwa w każdej sytuacji czyli telewizor.Młode Polaczki nieraz mam wrażenie że chodzi im o to żeby sie tylko najeść i mieć w dupach wszystko i iść sobie a to do „ziomów” na trzepak a to do „siasiółki” czy dupy dać „bojowi” Gdy już minie troche czasu dochodzi udawanie zmęczenia i teksty że „idziem bo jutro do roboty” czy ” jutro tysz dzień”. Tak to jest w tej naszej Polandzie. Więc jak to wszystko sie widzi to po co chodzić gdziekolwiek? Telewizor oglądać? Doła złapać? Pier.ole to i nigdzie nie ide. Teraz to przynajmniej mam spokój bo od kiedy tata zmarł to już rodzinka nie jest w stanie sie zdobyć nawet na wysłanie kartki czy zadzwonić a co dopiero przyjść. No i dobrze. Cisza, spokój…………

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Masz rację.Popieram Twój punkt widzenia na to chujostwo jakim są święta z rodziną.Tylko je jakoś przetrwać i potem znowu normalne dni nastaną…

    1

    0
    Odpowiedz
  8. chyba powinieneś iść do psychiatry kolego.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. chyba Ty człowieku

      0

      0
      Odpowiedz

Współlokator wszarz cz.2

Witam. Ostatnimi czasy pisałem na chujni o swoim współlokatorze – ”wszarzu”. Niezaznajomionych z tematem przed przeczytaniem tej chujni odsyłam do archiwum chujnia.pl . Przedwczoraj przyszli do mnie znajomi. Poprosili mnie, żeby dołączył do nas mój lokator, żeby była z niego zbita. Zawołałem go zatem, dałem dwa piwka żeby o suchym pysku nie siedział. Chłopak po chwili konsternacji zadał nam pytanie ”Ejj.. jechaliście kiedyś taryfo?” No kurwa – nie, nie jechaliśmy. Na szczęście moi znajomi to ludzie na poziomie i nie dali po sobie poznać, że coś jest nie tak. Później w trakcie rozmowy gość zapytał mnie, jak zacząłem z własnym biznesem i skąd wziąłem na to pieniądze. Odparłem mu, że mając osiemnaście lat wynająłem od pary dziadków trzypokojowe mieszkanie za 1300zł, a następnie (za ich zgodą i zgodnie z umową) podnająłem je szóstce studentów za 400zł/os. Potem zrobiłem tak z drugim, trzecim i czwartym, a następnie zacząłem kupować własne. Chłopak strasznie sie podirytował, zwyzywał mnie od ”żydzisk”, po czym dodał, że ”przez takich to słupki gospodarcze stojo”. Obraził się – chuj wie w sumie za co. Na szczęście moi znajomi zrozumieli całą sytuację i przynajmniej reszta wieczoru minęła na współnym nabijaniu się ze spadojada.

29
79
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Współlokator wszarz cz.2"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Spierdalaj z chujni ty panie z wyższej półki. I twoi znajomi też. Jebani nabijacze się z ludzi. A kysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam do Ciebie kurwa jego mać pytanie. Co to jest „bogol”, co to są „spody” od pomidorów i w jakim ty jęyzku piszesz, bo ja w ogóle tego nie rozumiem. Czy ktoś z was drodzy hujowicze wie co to są spody kurwa od pomidorów? Pomidor jest chyba okrągły więc gdzie jest jego spód i jak to się je? Ja pierdole, to na pewno jakaś gwara z kresów. Stawiam Lublin lub Białystok. Narty!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chłoptaś masz problemy! Jesteś leszczem który ma jakieś braki, kompleksy, problemy któreleczysz na forum. Oczywiście tuszujesz to bo udajesz „supa facia, kola w chuj i zioma co z melanżu na melanż idzie”jak sie teraz mawia wśród „elo kolesi”czy jakoś tak.A naprawde to jesteś niedowarościowanym głąbem i znalazłeś obiekt w końcu na którym możesz jeździć. Odpierdol sie od chłopaka niedojebana kurwo męska i zacznij od siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Szkoda że mnie tam nie ma bo bym ci z chęcią sliznął z liścia w ryj cwelu żebyś spadł pod stół i wyszedł dopiero jakbym ci pozwolił. Wierz mi. Taka cwelina jak ty musi dostać wstrząs porządny żeby szanowała ludzi a nie zacznie szanować dopóki sama nie poczuje sie jak ścierwo. Jakbyś posiedział karnie pod stołem lub w kiblu z 2 godziny może byś zrozumiał co nieco i jeszcze na ludzi byś wyszedł.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O czym ty pierdolisz debilu? Co ty chcesz od tego gościa? To ty jesteś zjebem, o wiele gorszym od niego. Jesteś dorobkiewiczem z sianem w mózgu. Jakbym tylko tam z wami był i zobaczył, że z góry traktujesz tego twojego współlokatora i tak z niego nabijasz, po prostu bym ci wypierdolił w pusty łeb i tyle. Szacunek śmieciu się ma do każdego, nie każdy musi być taki przezajebisty jak ty. Jak dla mnie to ty zwykłym śmieciem jesteś i tyle. Jakie studia skończyłeś? Że zarabiasz marne groszaki na wynajmowaniu pokojów, to myślisz, że jesteś kimś? Jesteś śmieciem, zerem…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Bo jesteś żydziskiem i nigdy nie zrozumiesz tego mieszczuchu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. spierdalaj pajacu do czarnuchów na dowartościowanie odbytu

    0

    0
    Odpowiedz
  10. spadojada…hehehehe

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś gorszym wieśniakiem niż twój lokator… On przynajmniej o tym wie. A Ty i twoi znajomi „na poziomie” – nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jestes zwyklym, zadufanym w sobie klaunem. Chuj ci w serce, ty glupi, chelpliwy skurwysynu.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Kończ Waść, wstydu oszczędź.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. A ty tu kurwa pamiętniki za niego prowadzisz, albo chcesz jego biografią zainteresować jakieś wydawnictwo?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kurwa, z ciebie to w chuj biznesmen musi byc. Developer mieszkan co podnajmuje pokoj w swojej chacie ze 400zl bo bez tego by ci na zarcie nie starczylo. No i zapomniales dodac ze ci znajomi to mecenas prawa i chirurg z docentem. Gosciu jestes wieksza parowa niz ten wiesniak co u ciebie mieszka, ja bym za zadne pieniadze nie trzymal obcego w domu, no ale jaki kraj takie biznesmeny.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Każdy orze, jak może, ale to właśnie przez takich jak ty „słupki gospodarcze stojo”. Dokładnie tak samo działają, tylko w większej skali, banki, czyli najwięksi złodzieje ludzkości. Jak zaprosiłeś go, żeby była z niego „zbita” (to w jakimś plebejskim narzeczu?), to świadczy o twoim poziomie moralnym i chłopak, wyzywając cię od „żydzisk”, miał całkowitą rację.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. ale żydzisko. do pieca z takimi

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Kiepska copy-pasta. Spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. A podatki od tego bamberskiego podnajmu płaciłeś, cepie?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Lepiej wypierdalaj do dupy mamusi, bo jak cie spotkam, to ci leb rozjebe.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. No,to mi się podoba.Wszyscy komentujący pojechali z kurwą jak z furą gnoju.Wesołych świąt.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Z jakiej ty gminy jesteś? Co to jest „zbita”.A biznesmen to z ciebie po chuju,że musisz trzymać lokatora.Lepiej zostań alfonsem.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Co to są te spody????? Wytłumaczcie please.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. SPADY pojebańcu, SPADY. Pomidory ze SPADÓW – czyli takie nadgnite, poobijane. Debil nie umie czytać

    0

    0
    Odpowiedz
  25. ja pierdole ale jesteś pusty i durny człowieku, współczuje temu twojemu współlokatorowi że z tobą mieszka.

    0

    0
    Odpowiedz

Piracenie z neta

Witam. Nie wiem jak by to sformułować więc napiszę jak leci. Od dawien dawna wkurwia mnie pewna rzecz. Otóż chodzi o nielegalne ściąganie gier z neta. Ludzie myślą, że zasysanie z torrentów to nic złego, a gry legalnie kupują tylko jacyś totalni frajerzy, bo w końcu „z neta jest za free”, i mają w dupie twórców gier, a potem srają się, że nie powstaje kolejna część np. ich zajebistych simsów 9. Gdzieś mają to skąd producenci wezmą kasę na nowe produkcje. Przykład? Rockstar Games uznał, że nie opłaca się wydawać GTA V na PC, bo pewnie większość ludzi i tak spiraci z neta, niż kupi. Pomijam obecną sytuację, gdzie Rockstar się rozmyślił, i jednak (kiedyś) prawdopodobnie wyda wersję PC. Drugi przykład – The Division. Kolejna świetna gra, która by nie wyszła na komputery, właśnie przez sytuację piracenia gier, gdyby nie petycja od graczy do twórców o wydanie wersji na PC. Osobiście, przyznaję, też mi się zdarzy czasami coś nielegalnie pobrać z neta. Ale to zazwyczaj gry, które dopiero miały premierę – by przetestować – a potem kupuję orginała jakiś czas po premierze, gdy już wyjdą patche i może jakieś DLC. Zastanówcie się, gdy następnym razem będziecie chcięli coś ściągnąć.. Uff..ale sie rozpisalem..

32
86
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Piracenie z neta"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W huju mam producentów gier, muzyki i innego gówna. Pierdolę ich wszystkich. Będę se ścigał ile mi się podoba. P.S. Nie ściągam gier, bo też je mam w huju. Mówię tylko tak teoretycznie.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Jak dla mnie jeśli ściągasz gry żeby przetestować niczego nie tłumaczy. To nadal jest ściąganie. Kupuj gry od razu to wtedy będziesz mógł się żalić na chujni. A tak to w małym procencie, ale też przyczyniasz się do bólu dupy na temat ściągania. Sam siebie zdissowałeś. haha 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Nie oszukujmy się, gry robią teraz chujowe. Nie mam zamiaru kupować gry za 300 zł, pograć w nią 20 minut i stwierdzić że jest chujowa. A 300 zł poszło się jebać, także niech robią gry na podstawie wcześniejszych części a nie wstawiają w chuj chujowych gówien i bezsensu rzeczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Do diabła, ale się rozpisałeś! Na trzy dni musiałem sobie rozłożyć lekturę. A teraz wracaj do tych swoich gierek dla przygłupów.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mam to samo ale z muzyka która Ty zapewne targasz GB z neta… nie mam ani jednego kawałka na kompie…kupuje cale oryginalne albumy. A gry i owszem, zasysam ale baaardzo rzadko i tylko na tydzien…bo szybko sie nudza dzisiejsze gry…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ogarnij koles, kogo obchodzi ze ktos z polski sobie sciagnie z torenta jakas gre, to jest nic, wiekszosc ludzi co sciągneła to i tak by orginała nie kupiła bo ceny gier sa z dupy :), dawac 200 za gre… A zagraniczne koncerny mają tyle kasy że maja wyjebane

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Watch dogs muwi ci to cos ?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Co do wywodu o kasie, że nie będzie nowych gier itd. zgoda. Ale mnie to jebie – nie gram w gry, a to, że jakaś kapitalistyczna korporacja ma gorzej, tylko mnie cieszy. Podobnie całe hollywood mógłby szlag trafić i tylko przyklasnę w dłonie. Tak samo M$, i inne.Dlatego wszystkim piratom sześć gwiazdek dawidowych.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A każdy to i tak pierdoli, bo skoro mój komputer i mój net to znaczy że wolno ściągać za darmo i po chuj za coś płacić co można mieć za friko, trzeba być frajerem żeby za to płacić, a ja nie robię nic złego, tylko se ściągam, przecież to inni są źli, ja jestem dobry i jak mam trochę kasy, to wolę ją przeznaczyć na coś co bez tej kasy definitywnie mieć nie można, a fundusze na nowe produkcje da dobry wujek. Tak właśnie działa umysł oportunisty.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Dzieciak, nie pierdol, tylko ucz się w te święta, bo masz gały z przyrody!! Dzieci tak mają, że łykają info od producentów „nie wydajemy następnej cześci, bo piracą”, albo „nie wydajemy serii na PC, bo piracą”. Gównodupa z gimbazy łykacie takie informacje, jak wóda na domówce… GTA V, nastepny gimbusiarski BF, CoD wyjdzie, następne DLC, Sims 9, inne gówna dla gimbazy – będa na PC i beda piracone, a producent za pirata ma reklamę oraz 25% czystego zysku za tzw. self-profit, czyli szybki zysk cyfrowy. Jak gimbaza zacznie myśleć logicznie, to ogliczy sobie spokojnie ile masowo kosztuje wydanie oryginalnej kopii gry, ile cyfrowa wersja (np: steam), ile kosztuje piractwo!! Płyta z kopią – zysk czysty na poziomie 210%, steam – czysty zysk na poziomie 180% + dopis odsetek (5,73%), czyli czysty zysk na steam 185,73%-190% (zależnie od wytwórni), czysty zysk za piracenie to 70%, czasami 90% (zależnie od zareklamowanej gry oraz profitów za kopię). Da się zarobić na piratach ?? da się! Wytwórnia płaci producentowi za „oficjalną” zainstalowaną gre/aplikację, a wytwórnia za piracenie ma problem, ale i tak sama wytwórnia za piractwo zarabia około 3-3,5% danej wartości gry/aplikacji. Gimbaza musi najpierw pomyśleć, jak działa prawo, jak działają profity, jak działają odsetki, jak działają kopie elektroniczno-informatyczne, jak działa rynek gier, jak działa zasada „10-10”, na czym pojegają cracki i kiedy mozna je stosować legalnie i bez ponoszenia szkód, oraz jak legalnie rozpowszechniać kopię gry! Nie dziwie się, że JKM ma poparcie w necie – bo większosc polskich internautów to zwykłe dzieci, a JKM to zwykły gimbus, który nie jma realnego programu. Pozdrawiam 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  13. u nas sie zarabia w zł czyli gra mnie kosztuje z 200zł gdybym zarabiał w euro to bym zapłacił 50euro i to po premierze po jakims czasie około 30 euro i tyle bym dał ale zarabiajac 1700zł nie dam 200zł gdyby to było 1700euro to co to dac 50 euro proste,niech ceny bedą adekwatne do kraju i zarobków !!!! nie bedzie piractwa

    0

    0
    Odpowiedz
  14. a weź spierdalaj!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Sram na twórców,gdybym zarabiał 10tys a zycie kosztowało 500zł to mógłbym mieć same oryginały,a tak każdy orze jak może.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wyobraź sobie że część ludzi w tym kraju kilka lat zbiera dla dzieciaka na komputer a co dopiero jak mają wywalić 3 czy 4 stówy na grę. Tylko ktoś kto opływa w dostatki lub ma ustawionego tatusia z mamusią może sobie na te Twoje nie piracenie pozwolić.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Oczywiście, że ściąganie z internetu to nic złego ludzkość powstała poprzez kopiowanie ktoś rozpalił ognisko a inna osoba to skopiowała i właśnie pośrednio dzięki temu teraz napierdalasz komentarz na swoim komputerze =] zacznij grać i wspierać gry open source np taki fajny rts 0ad:D

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Polać temu u dołu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Aj autorku,kupuj wszystkie gry, będziesz miał i GTA 50 i nawet 100. Tylko będzie ono na poziomie little fighter – po co się starać i tak ludzie kupią.
    A niech nie robią gier co mnie to obchodzi? Nie gram w gry,
    a muze ściągam i nie kupuję, oni i tak mają w huj kasy. I nie strasz mnie że płyt nie będą nagrywać bo oczywiście że będą, kase i tak robią

    0

    0
    Odpowiedz

Tesknota z Polską

Witam. Mieszkam za granicą już 8 lat, konkretnie w Irlandii. Ogólnie jest mi tutaj dobrze, zarabiam przyzwoicie, mam żonę, dzieci, znajomcych, nawet trochę rodziny (kuzyn z rodziną też tu mieszka i brat żony z rodziną). Irlandczyków też lubię, w porządku ludzie, oczywiście jak wszędzie zdarzają się buraki. I powiem wam szczerze, zupełnie nie wiem czemu tęsknię dalej za Polską. No kurwa nie wiem za chuj. Wiem że w Polsce dziadostwo, zarobki chujowe (za to co tutaj mam 2500 euro w PL płacą 1500-2000 złotych), ciężko z pracą, kolesiostwo i kumoterstwo, dużo chamstwa i bylejakość, polityczne i urzędnicze bagno… Niby się tutaj zaaklimatyzowałem, niby „wrosłem” w ten kraj i to miasto, mówię płynnie po angielsku, mam znajomych także Irlandczyków, swoje miejsca… No kurde skąd ta tęsknota? Do Polski latam dość częśto bo jestem tak 6-9 razy w roku. Też mam w PL bliską rodzinę (brata i rodziców) i znajomych. Potrafię polecieć na weekend jak mi się zatęskni albo na jakieś urodzinki, albo na wypad do baru z kumplami. Kto tu pracuje ten wie że bilet lotniczy to żaden wydatek! Sentyment? Poczucie że w Polsce jestem w 100% u siebie? Tak, Polska to syf, ale z tego syfu właśnie jestem, to mój syf. Może o to chodzi? Jak jestem w Polsce to się jakoś znacznie lepiej czuję. Powrót jednak nie wchodzi w grę, dla dzieci byłoby to za trudne, a ja nie wyobrażam sobie pracy za 1500 złotych. Zresztą znajomi co wrócili to mówili że szok zarobkowy jest straszny, wielu nie wytrzymało i wróciło do Irlandii pomimo że też tęsknili. No ale w PL ledwo koniec z końcem wiązali, a przecież nie o to chodzi. Z drugiej strony widzę, że znajomi którzy nie wyjechali i od początku swoją pozycję budowali w Polandii jakoś sobie radzą. Wiadomo że większość o Irlandzkich zarobkach może pomarzyć ale ogólnie nie biedują, żyją przyzwoicie. No i są w Polsce. Jestem jakiś jebnięty że tak mi tęskno? Wielu polskich znajomych z Irlandii mówi mi że jestem leszcz że tak wzdycham, i przyjmują też wkurwiającą postawę typu „Stary co ty pierdolisz, miej wyjebane na ten syf Polskę”. Chciałbym mieć, na pewno byłoby mi łatwiej na duszy. Chujnia i śrut moi drodzy. Dobrze było się wygadać, tym bardziej że w tej chujni rozdarcia między Irlandię a Polskę będę pewnie tkwił do końca życia. Pozdrawiam innych emigrantów.

92
51
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Tesknota z Polską"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Sam jesteś syf. Jak ktoś ma głowę na karku, to w Polsce też się urządzi. Tak, można bez znajomości mieć pasjonujące zajęcie i dochody, które wystarczą na wszystko. Ale nie brakuje nieudaczników, frajerów i obiboków, którzy bez końca pierdolą o jebaniu za 1500 zł, wiązaniu końca z końcem, i nie wyobrażają sobie, że można w życiu robić to, co się lubi.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Jak to mówią „miej wyjebane, a będzie ci dane”

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ta chujnia to przez deszcz i wiatr.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dziękuję za pozdrowienia:) Też jestem za granicą, 22 lata już. Ani razu przez ten czas nie byłem z wizytą w Polsce. Odpowiem Ci krótko i dosadnie na Twe pytanie – tak, jesteś jebnięty. Co do mnie to nie mam takich rozterek. Internet i Polacy tu mi w zupełności wystarczą. Także pozdrawiam:)

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Za 1500 zł czy 2000 nie biedują i żyją przyzwoicie? zależy co rozumieć pod pojęciem „przyzwoite życie”. Może mają wspomniane przez ciebie „kolesiowskie i kumoterskie” układy to wtedy nie biedują bo mają posadki ale jak nie to za 1500 to bieda. Chyba że ktoś jest spełniony z powodu 1500-2000 wypłaty.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. Ja tez tak mam niestety-jestem w Ire juz 9 lat i jest coraz gorzej-mam dobra prace a tesknie jak cholera….ach

    1

    0
    Odpowiedz
  9. oszczedzaj kase czlowieku! rob biznesy, i kupuj mieszkanie/dom na wlasnosc w polsce! i potem do polski na dobra starosc. nie ma co tutatj korzeni zapuszczac!! ja w UK od 2lat ale dopieroo to pojelam! brod i ubostwo tutaj/to jest nasze przeznaczenie!! nie pozwol Twoim dzieciom zapomniec polskiego!!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Chyba już tak zostanie. Polska, jaka jest, taka jest, ale tęsknisz za nią, bo tu masz rodzinę, tu się urodziłeś, spędziłeś wiele lat itp. Najważniejsze, że stać Cię, żeby przyjeżdżać do kraju tak często. Zauważ, że bardzo niewielu może sobie pozwolić na taki komfort. Trzeba widzieć pozytywy każdej sytuacji. Pozdrawiam!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Też tak mam. 8 lat w Norwegii a jednak nadal jakieś kłucie w sercu i tak jakby zadra w duszy co zasnąć od czasu do czasu nie pozwala…..

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dobra, przerwa już minęła. Do garów na zmywak bo nie będzie 2€ tipa cwelu.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. To przez tą chujową pogodę ci tak tęskno, wyjedź na Florydę i w blasku słońca zapomnisz o swoich frustracjach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Przynajmniej jeden tęskni za PL. Dobrze to o Ciebie świadczy.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Zawsze można wrócić i dobrze żyć, wiele zależy od pomysłu na życie i zgromadzonych środków na uruchomienie dochodowej działalności, jeżeli jednak masz mentalność najemnika i twierdzisz że tak jest bezpieczniej, nawet jak z dnia na dzień możesz stracić pracę, to lepiej tam zostań, nie myśl o tym i przyjeżdżaj jak najrzadziej, najlepiej spróbuj swoich sił jeszcze dalej (Australia, Nowa Zelandia) żeby cię tak często nie ciągnęło do swojskich klimatów, to jedyne lekarstwo żeby się w pełni zaadoptować, sam przeżyłem na obczyźnie ponad 20 lat i ze swojego doświadczenia wiem że 3/4 tych co wyjechali mają ten sam problem, nawet jak na trzeźwo temu zaprzeczają, gdy byli w Polsce stale myśleli jak jest tam, a gdy wyjechali, to ciągle po głowach im chodziło co się dzieje tutaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Rodaku wracaj do tych łąk zielonych.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pierdolisz tam. Za czym tesknisz? Za menelami? za obszczanymi klatkami schodowymi? Za pierdolnietymi moherami?za bida? Za smrodem palonych gumiakow?za alkoholikam, ktorych widzisz na kazdym kroku ? Za syfem na skwerach, oponami, plastikami po rowach i lasach?Za „rodakami”, ktorzy wszystko wiedza najlepiej a w dupie byli i gowno widzieli?Sied na dupie i ciesz sie z tego, co masz. Ja tam nie tesknie. A mieszkam za granica o wiele dluzej niz ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ale jestes cieciu. Zastanow sie, co ci daje ta tesknota? za czym tesknisz? Za 1500 zlotych?Jestes jakis nieodpowiedzialny w stosunku do dzieci!siedz tam gdzie siedzisz i nie pierdol. Zielone laki, zachod slonca i ksiezyc w pelni sa wszedzie.Ale smrod z kominow zima tylko w Polsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „The lips of the righteous feed many; But the foolish die for lack of understanding.” Zrozumiales baranku bozy? jestes niezmiernie oslowaty.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja ci powiem byłem w UK, zatęskniłem do PL i wróciłem. Pomieszkałem w PL zatęskniłem do Zachodu wyjechałem do Irlandii. Pomieszkałem, zatęskniłem za Polską i znowu wróciłem. A od 2 miesięcy jestem w Holandii i znowu zaczynam tęsknić powoli za polskim bagnem 🙂 Ale ja nie mam jeszcze rodziny. Qrwa w końcu będę musiał się na coś zdecydować, a na dziś dzień wydaje mi się że żadne rozwiązanie nie jest dobre. Jak jestem za długo w Polsce to chcę uciekać. Jak wyjadę to po kilku miesiącach dostaję sraki za Polską. Przejebane. Ot, rozterki europejczyka XXI wieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Wiesz co? Wróć do Polski! I zapierdalaj za 1500zł (wynajem 2 pokoi kosztuje tutaj więcej więc jeść będziesz ze śmietnika). Wtedy zobaczysz swoją głupotę i zatęsknisz za Irlandią.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Polak to takie stworzenie któremu nie dogodzisz. Siedzisz w Irlandii będziesz tęsknił za Polską, wrócisz do Polski będziesz tęsknił za Irlandią.

    Cyt. „Z drugiej strony widzę, że znajomi którzy nie wyjechali i od początku swoją pozycję budowali w Polandii jakoś sobie radzą.” – i też jak oni chciałbyś się kopać z koniem?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. …a tesknij sobie, tesknij. Tylko nie wpadnij na pomysl wracac. ten kraj (Polska) jest niestety chuja warty

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Masz za dużo kasy i Ci się w życiu nudzi!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. NIGDY W ZYCIU TU NIE WRACAJ DONT.KOMBAK NEWER.EWER

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Nie tęsknisz za Polską, tylko za miejscem, gdzie się wychowałeś i językiem (to chyba mniej, skoro masz znajomych Polaków).

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Kurwa ziom, jak jesteś prawdziwy Polak, a wiadomo że sami tacy na emigracji, to sraj na Polskę, opluwaj ją, obgaduj i olewaj na każdym kroku. Tak robią prawdziwi Polacy, a nie tęsknią.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. POLSKA TO SYF I NIE WRACAJ TU BO CIE TU ZNISZCZĄ DOBBRZE ŻE SIE Z TĄD WYRWAŁEŚ !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Pogadaj se cwelu z tymi ktorzy tez tesknili za schabowym i zrobili blad i wrocili. Maja mega przekurwione i dopiero po szkodzie wiedza co to tesknota. Za Irlandia

    0

    1
    Odpowiedz