Poprzedni akt „Chujni komputerowej” poświęciłem niemalże tylko grom, teraz pora na rozwinięcie tematu i pociągnięcie go dalej.
Ano, grało się, grało. Z ludźmi, którzy mówią, że kiedyś gry były prostsze jest taki problem, iż to banda ignorantów – niech zmierzą się z Battletoads czy z Ghosts 'n’ Goblins czy ADOM-em (przejście ADOM średnio zajmuje 1,5 roku przeciętnemu graczowi). O ile takie tytuły cokolwiek im mówią. Notabene na tym ostatnim pośrednio była wzorowana wychwalana dzisiaj seria The Elder Scrolls ze Skyrimem na czele. Nie powiem, Skyrim jest urzekający, ale nic ponad to. Chociaż w sumie to truizm, ponieważ gdy stary wiarus patrzy na tę grę nie może wydostać się z odmętów psychicznego osłupienia jak można było spierdolić tak wielki potencjał. Grafika i udźwiękowienie jest genialne. Mechaniki nie ma. Polecam wydrukować manual do ADOM, aby zobaczyć co to jest kurwa mechanika w grach cRPG, ba!, co tam ADOM, katalizatorem tego twierdzenia może być poczciwy Arcanum. Najbardziej w tej grze (tes5) bolały mnie „zagadki”. Onanizująca się ameba byłaby w stanie je rozwiązać. Zagadki w Icewind Dale II były wcale proste, a już milion razy lepsze niż te z TES5. A ludzie którzy faktycznie chcieliby się zmierzyć z czymś trudnym polecam stare gry roguelike, albo choćby – pierwszą lepszą z brzegu – serię Myst. Albo jeszcze lepiej – grę wyprodukowaną na zadupiu w Warszawie, przygodówkę z otchłani gier komputerowych rysowaną przez jebanych 5-latków z przedszkola. Książę i Tchórz miał miłą grafikę dla oka, ale nie można tego porównywać ze Skyrimem, za to zagadki w tej grze, choć niewymagające, są miodne. Gdy widziałem te wszystkie ryby, motyle, ćmy, wilki, niedźwiedzie czy co tam jeszcze, które trzeba było ustawić w odpowiedniej konfiguracji trafiał mnie zwyczajnie szlag. To po prostu obraza dla graczy, jawny dowód na to, że dzisiejsze gry są tworzone dla idiotów. Za każdym razem gdy napotykałem w świecie Skyrima „łamigłówkę” mój psychiczny system obronny mantrował: „Odpal Mandate of Heaven, Mandate of Heaven…” Fabuła w nowoczesnych grach? Kpina. Najgorsze pozycje F & SF pisane masowo w USA są lepsze fabularnie niż gówno serwowane nam przez scenarzystów gier.
Z innej beczki: Thief. Jak można było zjebać tak doskonałą serię?! To jest po prostu profanacja. Szczerze przyznam, że zazdroszczę ludziom, którzy po raz pierwszy w życiu spotykają Garretta, albowiem oni po prostu nie mają zielonego pojęcia jak ta seria gier została zjebana. Zjebana. Inaczej tego nie da się ująć. 5 lat produkcji i dostajemy TAKIE GÓWNO?! Thief 1 i 2 to były – jak na tamte czasy – majstersztyki. Istne Novum w świecie gier. Coś jak MineCraft, który wdarł się w umysły graczy w krótkim czasie. Seria Thief miała doskonałą fabułę okraszoną genialnymi cutscenkami… Te gry miały *dźwięk*, „ten” dźwięk który zrozumieją tylko starzy gracze, albo zapaleńcy starego CS-a 1.6 – ci którzy są nieprzyzwyczajeni do patrzenia przez ściany 78. zmysłem bohatera, tylko do… słuchania. Kroków, strażników, otoczenia, rozmów, wiatru – i w ten sposób aktywnego antycypowania dalszych poczynań. Nie było skakania jak Spider-Man, nie było patetycznego wkurwienia na twarzy głównego bohatera niczym u Batmana. Był sobie zwykły-niezwykły antybohater. Złodziej, który uratuje świat o ile będzie mógł na tym zarobić. I można było wbić strzałę linową w każdą jebaną belkę! Kurwa!
Papierowe drzwi w akademiku
2014-03-18 18:23W moim akademiku „papierowe” drzwi od kibla są praktycznie kilka cm od „papierowych” drzwi od pokoju mojego współlokatora. Ostatnio przy każdym wydalaniu wydzielam przy okazji głośne gazy i doskonale wiem, że współlokator to słyszy – po każdym gazie słyszę potwierdzający to „znak”, np. sprężyny od łóżka z pokoju współlokatora czy przysunięcie krzesła. I skoro ja to doskonale słyszę, to na pewno i on świetnie orientuje się w realiach mojego wydalania i próbuje to zagłuszyć wspominanym wierceniem się. O ile charakterystyczny plusk można załatwić sporą ilością papieru, tak gazy poprzedzające nie są do powstrzymania i praktycznie nie mogę spokojnie wydalać. Czuję się praktycznie tak samo jak w tej słynnej scenie biegunki z American Pie 1. Mam daleko do galerii i doszło do tego, że tę sprawę często robię w pokoju do worka. Może głupio brzmi, ale chujnia poważna.
Komentarze do "Papierowe drzwi w akademiku"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ale musisz miec smród w izbie jak bawisz sie klockami
00 -
Odpowiedz
A ten worek potem nakładasz na głowę?? Ale się usmiałem rozjebało mnie to hahaha Koleś rozjebałeś Kibel!!
00 -
Odpowiedz
Marlena?
00 -
Odpowiedz
a worki z gównem pewnie spuszczasz przechodniom na głowy, żeby było funny
00 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Typowe zachowanie przedstawiciela plebsu
00 -
Odpowiedz
hahahaha piękna chujnia,piękny język.pierdzenie jest rzeczą ludzką..sraj na to co kto słyszy:)
00 -
Odpowiedz
Jesteś nie źle popierdolony, srasz do worka w pokoju zamiast jak facet normalnie i chuj by mnie to obchodziło ze on słyszy, kibel od tego jest , żal mi ciebie.
10 -
Odpowiedz
W momencie kiedy przesz na stolec, odpalasz spłuczkę. Wszystkie głośne pierdy uchodzą w kulminacyjnym momencie eksplozji wodospadu. Poćwiczysz, to zgrasz te momenty w czasie.
10 -
Odpowiedz
No nic na to nie poradzisz, człowiek sra od narodzin aż do śmierci, jeden głośniej, drugi ciszej. Jeżeli przerażają cię odgłosy potęgowane przez akustykę muszli klozetowej, sraj w pampersy.
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja, to stać by cię było na ekskluzywny apartament z równie ekskluzywną łazienką.Ty jednak jesteś tylko cebulowym studentem,na studiach lansu i bansu,który nawet wysrać się nie może,ze strachu,że go współlokator usłyszy.
00 -
Odpowiedz
Jaki pierdolnięty pojeb z ciebie.To chyba normalne,że wszyscy sramy,więc nawet jak wspólokator usłyszy,jak pierdzisz to co??? Sam przecież też to robi.Masz już chyba paranoje,że niby ktoś daje ci znać,że słyszy jak srasz wierceniem się na łóżku. Dobrze,że nie wysyła ci znaków świetlnych.
00 -
Odpowiedz
I know that feel, bro :[]
01 -
Odpowiedz
Masz psychozę gazową.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś bujał się po mieście 17 tysiami i zarabiał mesia tak, jak ja, papierowe drzwi już dawno wymieniono by Ci na dębowe, porządne niemieckie, takie jakie są u mnie (Helmut, kochany, jak czytasz to serdecznie cię.. pozdrawiam 🙂 ) a ewentualne odgłosy srania i pierdzenia a także zapachy świeżo przetrawionej cebuli a la chatteau wzbudzałyby wśród sąsiadów respekt, podziw i szacunek.
00 -
Odpowiedz
Co robisz pozniej z tym workiem??:D
00 -
Odpowiedz
Tu sąsiad z góry. Kolego, wiesz ile możesz zaoszczędzić na workach? sram bezpośrednio do garnków, jak dobrze wypłuczę to prawie wcale nie czuć..
00 -
Odpowiedz
Wstydzisz sie srania?
00 -
Odpowiedz
Ullllala ale masz problem ciulaku
00 -
Odpowiedz
Zainwestuj w Espumisan lub przestań zabawiać się z kolegami bo dupa to nie San Francisco i zwieracze też mają swoja wytrzymałość.
00 -
Odpowiedz
Nie przejmuj sie. On tez kiedys tam pierdzi. Powiedz mu tak: sluchaj stary, mam ostatnio problemy i pierdze przy sraniu. Przebacz mi, sorry, stawiam ci za to gazowanie piwo. I bedzie ok. Nie udawaj, ze nie ma tematu, bo cie to meczy!No i chuj, wszystko, po temacie. A swoja droga: kup w aptece krople Iberogast. Z mety wszystko przejdzie, z mety, obiecuje!!!!!
01 -
Odpowiedz
Tu The Nitro Company oferujemy Panu drzwi pancerne przez które są oczywiście wygłuszane i ważą bagatela 5 ton ( czołg ich nawet nie sforsuje) do tego zapas rekalmówek z Biedronki które są pachnące i gotowe do użycia w każdej chwili. Do tego za darmo oferujemy tygodniowy karnet na Dziwki i to za DARMO!! wraz z pakietem wizyta u psychiatry GRATIS!! Uwaga!! możesz to wszystko mieć za jedyne 17 tysi!!! Wyrazami szacunku Zarząd!!
00 -
Odpowiedz
Lecz sie kurwa
00 -
Odpowiedz
Zakup japońskiego sracza z kolorowymi światełkami, muzyczką i podgrzewaną deską jest koniecznością-wtedy nawet solidny pierd będzie brzmiał jak ćwiegot słowika, gdy z wnętrza muszli rozchodził się będzie dźwięk wodospadu Niagara
00 -
Odpowiedz
chwileczkę, czy ja dobrze przeczytałam? robisz kupę w pokoju? do worka? foliowego?
Defekacja to naturalny proces, każdy robi kupę, każdy puszcza bąki! ile masz lat? zachowujesz się jak dziewczynka, która wstydzi się kupić podpaski w sklepie…. chłopie! to NATURALNE. Sranie w reklamówkę (!) podobnie jak chodzenie załatwić się do galerii – nie jest normalne, ani zdrowe. jej, musisz nad sobą popracować…
hmm chyba, że to jest prowokacja.00 -
Odpowiedz
wszyscy sie leczcie, facet ma problem. jakbyscie byli na jego miejscu inaczej byscie mowili, cwaniaczki.
00 -
Odpowiedz
Daj worek koledze
00 -
Odpowiedz
Tak się składa, że ja też mieszkam ze znajomymi i pokoj koleżanki jest przy kiblu i słyszę ją jak np przewraca kartki kiedy ja robię kupę. I jakos nigdy nie przeszło mi przez myśl zapierdalać do centrum handlowego się wysrać. Facet ma problem, bo jest niedojrzały. Każdy w miarę ogarnięty człowiek wie co to fizjologia. Poza tym ja też się na początku krępowałam, ale po 2 latach przywykłam. Bąki zdaża mi się puszczać nawet w swoim pokoju – wtedy czasem mi głupio i się zastanawiam czy kolega z pokoju obok nie słyszał. Ale kibel? No bez przesady. Szanowny autor musi dorosnąć.
00 -
Odpowiedz
Charakterystyczny dźwięk, wydawany podczas defekacji, jest efektem wibracji odbytnicy, czyli tzw. syndromu drżącego zwieracza. Eliminuje się to w bardzo prosty sposób, poprzez rozciągnięcie zwieracza w trakcie załatwiania się. Osiągnąć to można za pomocą wetknięcia w odbyt tunelu defekacyjnego, w tym przypadku zamiast drogiego markowego sprzętu polecam nasz polski, podwórkowy suplement, wykonany z kawałka odciętego węża ogrodowego. Sprawdza się doskonale, wystarczy na moment przed oddanniem stolca wetknąć kawałek rurki w odbytnicę aby cieszyć się cichym i łagodnym wydalaniem, pozbawionym przykrego charakterystycznego dźwięku uwalnianych gazów. Po zakończeniu wypróżniania rurkę wystarczy przedmuchać lub przepłukać pod bieżącą wodą i nasmarować wazeliną. Odpowiednio konserowana będzie służyła przez wiele lat. Pozdrawiam.
01
Bezczelna syfiara współlokatorka
2014-03-18 18:23Normalnie pewne granice bezczelności występują i są akceptowalne, są jednak rzeczy za które się powinno w cywilizowanym kraju publicznie chłostać.
Mieszka z nami (ja i współlokator) dziewczyna (blondynka) i mało że nie sprząta a jak już od czasu do czasu (raz na 3 miesiące) coś ogarnie to zaraz robi karteczki i podział obowiązków, którego potem sama nie przestrzega. O wynoszeniu śmieci nie ma zielonego pojęcia, kupić do mieszkania też nie kupi a jak już kupi cokolwiek to zaraz jest składka i ja się na to daję nabrać.
To ci się wydarzyło w weekend to jest jednak chamstwo. Może nie być w domu przez jeden dzień, może półtorej dnia papieru toaletowego (bo oczywiście po co kupować, można czekać aż inni kupią, ale ŻEBY WYCIERAĆ DUPĘ W CUDZY RĘCZNIK TO JEST CHAMSTWO ZA KTÓRE TRZEBA PUBLICZNIE CHŁOSTAĆ.
I wycieram się dziś ręcznikiem moim i patrzę a co tu taka masakryczna smuga brązowa.
OBRZYDZENIE
poradźcie coś na takie chamstwo, bo we mnie już kipi
Komentarze do "Bezczelna syfiara współlokatorka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
jak nie sprząta w ogole to może jej jakis proszek drażniący do łożka dosypcie. Nie dosc, że posprząta to i jeszcze się umyje.
00 -
Odpowiedz
„ŻEBY WYCIERAĆ DUPĘ W CUDZY RĘCZNIK TO JEST CHAMSTWO ZA KTÓRE TRZEBA PUBLICZNIE CHŁOSTAĆ.” To ją wybatoż, a nuż jej się spodoba… 😉 „I wycieram się dziś ręcznikiem moim i patrzę a co tu taka masakryczna smuga brązowa. OBRZYDZENIE poradźcie coś na takie chamstwo, bo we mnie już kipi” Następnym razem pokaż jej ten ręcznik. A potem na drugi dzień nasraj jej w ciuchy w szafie albo się nimi podetrzyj. I po problemie. Parę razy i może zrozumie, może się wyniesie… Co innego można zrobić? Strzelanie do swołoczy i idiotów nadal jest prawnie zabronione, niestety…
00 -
Odpowiedz
Chce odkupić ten rencznik
00 -
Odpowiedz
Wytarcie swojej dupy w jej prześcieradło i umycie rowa jej szczotką do zębów wywoła tylko wojnę w wyniku której i ty i ona przegracie. Najlepiej więc zrób listę rzeczy które Ci popsuła lub jest winna i przyklej na jej drzwi, a potem idź do niej po forsę. Forsa będzie dla niej znacznie bardziej motywująca do poprawnych stosunków. Można ją także wyruchać ale to raczej ostateczność.
00 -
Odpowiedz
nasraj jej do pokoju to się nauczy
10 -
Odpowiedz
prowokuje bo chce ruchania, aż takim jesteś cepem, że tego nie widzisz bałwanie?
00 -
Odpowiedz
spuść się jej w bielizne
00 -
Odpowiedz
Z kim ty mieszkasz LOL
00 -
Odpowiedz
Nie wierzę żeby ktoś taki mógł zachować do tej pory pełne uzębienie i nie poznał jeszcze smaku kawy zbożowej, serwowanej w szpitalu chirurgii urazowej.
00 -
Odpowiedz
weź ją i wypierdol. a później wyrzuć z domu.
00 -
Odpowiedz
Wylizałbym jej dupę po sraniu.
00 -
Odpowiedz
„ŻEBY WYCIERAĆ DUPĘ W CUDZY RĘCZNIK TO JEST CHAMSTWO ZA KTÓRE TRZEBA PUBLICZNIE CHŁOSTAĆ” ja pierdolę… heh nie wiem czy mam wybuchnąć ze śmiechu czy co. Koniecznie weźcie ją za łeb. Takie coś nie może być tolerowane.
00 -
Odpowiedz
politologia czy bezpieczenstwo wewnętrzne?
00 -
Odpowiedz
Wsadź palca w dupe i codziennie nacieraj jej szczoteczkę do zębów… Uśmiech satysfakcji bezcenny 🙂
00 -
Odpowiedz
Polaczki cebulaczki. Nie stać na mieszkanie to wypierdalać do bauera razem ze Zdzichem kapustę zbierać.
00 -
Odpowiedz
Zdziel tę kurwę tym ręcznikiem przez łeb, a potem wepchnij jej go do gardła. Innego sposobu sobie nie wyobrażam.
00 -
Odpowiedz
zrob to samo. powaga!
00 -
Odpowiedz
POlactwo to jednak zajebana patologia. Byłem w UK naocznym świadkiem polaczkowych podchodów, kradzieży, próby zaszkodzenia komuś, dokuczenia takie tam pierdy jak naszczanie w kartofle czy naplucie do jedzenia czy bijatyki bo każdy chamek chce być „ten ważny”. Do tego napierdalanie „muzy” cały dzień i chlanie na umór, darcie mordy, sprowadzanie „ziomków” z roboty na popijawy, trzaskanie drzwiami jak w stodole to normalka. tak jest wszędzie i w POlsce i na obczyźnie gdzie polaczki razem mieszkają.
10 -
Odpowiedz
wyrżnij ją ze współlokatorem na dwa baty, suka pewnie tego potrzebuje
00 -
Odpowiedz
Tu The Nitro Company!! Oferujemy Panu sznownemu ręcznik i błyskotliwej nazwie Angela który jest niesmaowity pod każdym względe np nie trzeba go prać (dzięki technologii nanobotów) tak więc spokojnie dupe i żygii itp można nim sprzątać. Co do wspólokatorki oferujemy prace w Lodziarni zapraszam ją na kurs robienia gał oraz robienia anala. Dodamy Panu karnet na Dziwki miesięczny GRATIS!! Tak więc nie czekać, spinać i pchać!! Uwaga to wszystko możesz mieć za jedyne 170tysi plus dorzucamy MESIA!! Tylko teraz i tylko dziś dzowń 0770660880 i czekaj na naszego konsultanta zapytaj go o specjalną nagrode!! Pozdrawiamy Baoeo!!
00 -
Odpowiedz
@20. „Tu The Nitro Company!! Oferujemy Panu sznownemu ręcznik i błyskotliwej nazwie Angela (…) Uwaga to wszystko możesz mieć za jedyne 170tysi plus dorzucamy MESIA!!” A sprzęgło do Żuka, ćmoki, macie?
00 -
Odpowiedz
@18 Zgadzam się. Polacy to bydło:) Łachudry i złodzieje
00 -
Odpowiedz
Tu The Nitro Company do@21 Witamy szanownego klienta oczywiście mamy sprzęgło do żuka jak i Żuka wraz ze sprzęgłem, mamy jeszcze w promocji Lublinka 1, 2 i 3 Tylko teraz tylko do końca tygodnia!! Za jedyne 50 tysi UWAGA do tego dodamy właśnie dla Ciebie Karnet na basen wraz z masażem erotycznym plus kulki analne!!! Brać, nie żałować, dupy nie spinać. (Nasze odziały są na terenie całego powiatu Polskiego) Z wyrazami Szacunku Zarząd!
00 -
Odpowiedz
Jesteś pewny, że to ona? Może sam miałeś brudną dupę:P A tak na poważnie – jedyne wyjście to pokazać jej ten ręcznik i wyjaśnić sprawę. FU
00 -
Odpowiedz
Co ty gościu pierdolisz. Taki ręcznik, to skarb. Możesz go wąchać, lizać, ssać i się nim masturbować. Na tym ręczniku młoda zdrowa laska zostawiła ci to, co kobieta ma najintymniejszego. Na twoim miejscu zabrałbym ten ręcznik do sypialni na orgie, do wycierania wziął nowy i trzymał go poza łazienką, a w łazience powiesił czysty w oczekiwaniu na nowe smakołyki erotyczne. Powieś go najlepiej koło kibla. I zamontuj tam ukrytą kamerkę. Ach. Muszę sobie zwalić.
01 -
Odpowiedz
Mój poprzednik ma rację. Ja pierdolę. Wąchałbym, lizałbym, ssałbym ten ręcznik. Gwałciłbym go brutalnie dzień i noc aż do urwania chuja. Zrobiłbym z niego wywar do inhalacji i picia. Na końcu pokroiłbym w paski i zjadł. Wystaw go na gumtre i zdjęcie tej cipeczki.
01 -
Odpowiedz
W sprawie ręcznika. Spróbuj ustalić, czy wycierała nim też cipkę. To taki zapach pomieszany słony z zapachem spod pachy, intensywny, kobiecy, odurzający. Kolor może być delikatnie rdzawy, trochę żółtawy. Podbijam cenę, jeśli wycierała cipkę. Do wysyłki zapakuj nieprany, zawinięty szczelnie w folię. Załącz zdjęcie tej dziewczyny.
01 -
Odpowiedz
@25, 26 i 27 Nie wiem czy wy akurat piszecie to dla jaj czy też macie takie upodobania, ale obojętnie jak jest w waszym wypadku, uświadamia to, że niektórzy mają naprawdę popierdolone pod kopułą. Primo: współczuję wam bardzo. Secundo: wielka prośba, darujcie sobie opisy tego, co byście chcieli robić z tym ręcznikiem.
10
Sąsiad łazi po śmietnikach
2014-03-18 18:23Ale chujnia z tym moim starym capem sąsiadem. Łazi całe dnie po osiedlowych śmietnikach, zbiera różne rzeczy i upycha wszystko w piwnicy, a ja, jego sąsiad z klatki, musze wąchać jego skarby znoszone czule każdego dnia po kilka razy. Najgorzej mają sąsiedzi z parteru. Ja pierdole, ale mają chujnie.
Komentarze do "Sąsiad łazi po śmietnikach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
„Sąsiad łazi po śmietnikach” A mój po ścianach i żyję… Miałem raz też takiego, co po pijanemu po balkonach wchodził do siebie do nory na 3 piętrze. Wielkie mecyje… Ale tak poważnie to masz do dupy, bo zarazy naznosi. Zgłaszajcie na policję i do sanepidu, to mu za którymś razem dopieprzą. Bo inaczej to tylko szczury i zaraza was czeka. Miałem takich w rodzinie, co im przez wojnę odbiło i znosili co się dało. Zawalili piwnicę i kilkupokojowe mieszkanie w bloku niemal szczelnie po sufit (autentyk -w domu były tylko korytarze szerokości max. pół metra. Parę ciężarówek im wywieziono jak się szczury zalęgły o smrodzie nie wspominając. A oni? Zaczęli zbierać znów.
10 -
Odpowiedz
Jakoś sąsiedzi z parteru się nie skarżą, tylko tobie lemingu przeszkadza. Naucz się pierw szacunku do starszych osób capie pierdolony gimbusie
01 -
Odpowiedz
Zgłoś to do ministerstwa spraw wewnętrznych i oskarż go o bio terroryzm.
00 -
Odpowiedz
Wiem, że to może i obrzydliwe, ale ludzie wyrzucają często naprawdę fajne rzeczy.
00 -
Odpowiedz
Moze niewidzialna reka pewnego pieknego dnia podpali piwnice…
00
Szkolna propaganda
2014-03-17 17:43Nasz system edukacji jest normalnie kurwa niesamowity! Wszystko bazuje na wyimaginowanych cyferkach w dzienniku i wyniku testu gimnazjalnego. Wszystko jest tak zaplanowane aby tylko zniszczyć całą reputację ucznia. Nowoczesna budowa podręczników do języków obcych jest porażką – mnóstwo obrazków, postaci i nic nie wytłumaczone normalnie, a teoria w dodatku ciulowa dopiero na ostatniej stronie działu. Multum kartkówek z których oczywiście będzie ocena 1 lub 2 (żadziej 3). W podstawówce to przynajmniej były jeszcze jakieś perspektywy na życie. I jak tu można mówić o tym że „można” zostać w przyszłości kim się chcę jeżeli ta możliwość jest na okrągła blokowana? Potem wszyscy się tylko dziwią dlaczego gospodarka jest słabo rozwinięta. Jeżeli się ze mną nie zgadzacie to powiem wam tylko tyle że sami się na utopię zgodziliście! Drzewo, krzesło, sznur i śrut…
Komentarze do "Szkolna propaganda"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
rzecz ma się bardzo jasno – system edukacyjny ma za zadanie ogłupić Polaków, żeby łatwiej nimi rządzić. Wcześniej w zerówkach wprowadzane były już cyfry i literki. W tym momencie jest to zakazane, dzieci mają się tylko bawić, a nauka i to okrojona zaczyna się w 1 klasie. Program nauczania został jakby to powiedzieć ” opóźniony”. Właśnie w wieku 6-7 lat dzieci przyswajają najlepiej wiedzę. Co do podręczników – dużo obrazków, kolaży a jak najmniej tekstu, żeby Ci się nie chciało szukać, żebyś to olał i sie nie uczył i dostawał jak najniższe oceny, żebyś przypadkiem nie poszedł na studia (gdzie już jest pełnbo bezrobotnych mgr) A innych książek nie kupisz, bo to wydatek. A książki są drogie. Tutaj też pojawia się kolejny układ między szkołą a wydawnictwem i rządem. Nauczyciele mają z góry narzucone jakie książki i jakiego wydawnictwa mają promować wśród uczniów. Pamiętam jak miałam o rok starszego brata i zawsze książki miałam po nim. Niestety tych książek nie mogłam już odsprzedać bo zmieniły sie obowiązujące wymogi;] Oczywiście chodziło o zaglądnięcie do portfeli rodziców – napędzanie gospodarki. Po co zmieniają przepisy i regulacje prawne dot. nieregulowanych zawodów, po co wprowadzają zmiany dot. zdawania prawa jazdy i samego dokumentu – szukają kasy od obywateli. Każdy z nas znowu pójdzie i wyda to 70 pln na nowy dokument. Jakoś wcześniej wszystko było ok. – to tak na marginesie. Nie daj się chłopie i chodź do biblioteki i wypożyczaj inne ksiązki, żebyś nie był głupi. Żebyś nie dał się wykorzystać i naprawdę, wszystko zależy od Ciebie. Ucz się majcy, języka polskiego i jęz. obcych! a gospodarką dalej rządzą ludzie powiązani z komuną, Polska dalej jest okrada i „szychy” wynoszą kasę na prawo i lewo, Polska nie jest biednym krajem – tylko ludzka chciwość na pieniądz stwarza takie warunki jakie są. Jeśli do głosu dojdzie teraz ta młodzież, może się coś w końcu zacząć dziać. Bo jest bardziej bezczelna i wie czego chce. Ale właśnie są książki oraz inne sposoby na to, żeby młodzież była po prostu głupia i została sprowadzona do parteru…ehhh.. jak ja bym chciała oświecić nasz Naród ale sama nie potrafię. Pozdrawiam.
21 -
Odpowiedz
A „najżadziej” z polaka
00 -
Odpowiedz
Z tej strony typowy gimbus. Nazwijmy to po ludzku: jeśli dla ciebie 3 z kartkówki to osiągnięcie to jesteś zwykłym tępakiem. Wyluzuj trochę gościu, egzamin gimnazjalny to nie wszystko. Choć ogólnie muszę ci przyznać rację
10 -
Odpowiedz
Ortografia level -100… Ból dupy gimbazy za 3 2 1 ..
10 -
Odpowiedz
To samo LO, nie jest lepiej.
Jakieś kurwa śmieszne ochrony sanepidu gdzie tydzień przed zakazują wychodzić za teren szkoły (chuj że ja i mój rocznik to 18+), nauczyciele mówią na lekcjach wychowawczych że mamy chwalić szkołę za wszystko, za zajęcia dodatkowe (są jedynie fakultety z angielskiego, na których i tak chuja się idzie nauczyć, efektowniej wychodzi nauka w domu), jakieś lizanie dupy, kręcenie filmów przez szkołę żeby pokazać jaka to nie jest fajna (no ale cóż, uczniowie nie zdają sobie tego sprawy że promują fałsz…).
Ogólnie polski system szkolnictwa to bagno. Najlepiej skup się na tym co Ciebie interesuje i z tym wiąż przyszłość, bo i nauka będzie łatwiejsza i praca przyjemniejsza.
Pzdr.00 -
Odpowiedz
żadziej hehe
00 -
Odpowiedz
Prawda!!!!!heh ja nawet matury nie zdam majac 3 4 5 i 6 bo MATURA I ZADANIA Z KOSMOSU KURWA MAĆ MAŁO IM WIEDZY…W DUPACH IM SIĘ POPrZERĘCAŁO
20 -
Odpowiedz
Pierdol to, i tak na politologii wylądujesz.
00 -
Odpowiedz
Jestem obrzydliwie bogaty mam kilka luksusowych aut i piękny dom. Jakieś pytania przedstawicieli plebsu? Słucham odpowiem na karzde
11 -
Odpowiedz
Żądam uwolnienia Muminków!
00 -
Odpowiedz
weź się za naukę a nie biadolenie!
01 -
Odpowiedz
„Multum kartkówek z których oczywiście będzie ocena 1 lub 2 (żadziej 3).” No ja się nie dziwię, że „żadziej” jest 3… RZADZIEJ, BARANIE!!! Nikt ci niczego nie blokuje, ty jesteś po prostu przygłupem, co nawet pisać poprawnie nie umie, mając za sobą przynajmniej kilkuletnią edukację (w latach 80-tych i wcześniej, to by cię za takie błędy ortograficzne udupili już w 2 klasie podstawówki i to ze wszystkich przedmiotów, nie tylko z polskiego). I co byś chciał? Lekką pracę umysłową za dużą kasiorę, co? Jak się podpisać ledwo umiesz, a i umysł pewnie niewiele używany. Jesteś w sam raz materiałem na taśmę do Mesia, żeby on mógł na takich jak ty wyciągać te swoje nędzne 17 tysi netto miesięcznie. Ale jesteś na własne życzenie. Bo nikt ci nie broni się uczyć, dokształcać i rozwijać zainteresowań. Dzisiaj możliwości jest multum, nawet jeśli szkolny podręcznik bywa (może) chujowy. Tylko trzeba chcieć -mieć samemu z siebie taką potrzebę, każącą działać w tym kierunku. Gdybyś chodził do szkoły ze 20-30 lat temu, to byś mógł bardziej na możliwość rozwoju narzekać, choćby ze względu na to, że nie było tak cudownego wynalazku jak internet czy powszechnej możliwości uczenia się angielskiego i innych zachodnich języków, a mentalność komunistyczna niszczyła ludzką inicjatywę, swobodę myślenia i samostanowienia, ale nawet i wtedy były pewne możliwości. Zawsze były biblioteki, domy kultury, teatry, kina, kółka zainteresowań, antykwariaty z tanimi książkami itd. A jak ci mówią, że można zostać kim się chce, to mają, dziecko, świętą rację. Dorośniesz, to może zrozumiesz. No chyba, że ci twoje środowisko psychikę do reszty spierdoli. Bo widzisz, wszystko zależy od mentalności człowieka.
01 -
Odpowiedz
no tak, to szkoła zła, znacznie „żadziej” uczeń… Masz takie oceny bo jesteś jebanym tępakiem – to już można zauważyć.
01 -
Odpowiedz
Tu Nitro Company może zechcesz uczyć sie w naszej prywatnej szkole którą prowadzi biskup!! UWAGA oferta ta jest mocno ograniczona czasowo jak się pośpieszysz dostaniesz karnet na DZIWKI I TO ZA DARMO!!! Dodatkowo otrzymasz podręcznski które nie są w wykazie ministerstwa dla idiotów! Zapraszamy do weryfikacji swoich umiejętności tzw. Oral-exam plus test który składa się z części ustnej i praktycznej. Wczesne za jedyne 170 tysi EURO Czekamy właśnie na Ciebie!!! Ukłony do kolan.
10 -
Odpowiedz
rzeczywiście śrut, patrząc na twoją porażającą ortografię :/
01 -
Odpowiedz
Z treści wynika, że jesteś gimnazjalistą, lecz styl wypowiedzi wskazuje na kogoś minimum po maturze. Albo to prowokacja, albo jesteś nad wiek dojrzały/a. Jeżeli tak to mam dla Ciebie następujące rady/fakty: 1) głównym celem istnienia szkolnictwa publicznego w Polsce jest zapewnienie pracy nauczycielom i innym pracownikom oświaty 2) dobremu uczniowi nawet nauczyciel nie przeszkodzi 3) szkoła to dno i nigdy ci ona nic nie da. Dopiero uczelnia wyższa (dobra uczelnia i dobry kierunek) może cokolwiek Ci zaoferować 4) olewaj szkolną naukę języka. Zacznij oglądać filmy z napisami, czytać książki/fanfiki po angielsku (jest tego multum w Internecie za darmo i legalnie). Jak masz kasę/twoi starzy mają, to zapisz się na jakiś dodatkowy angielski, gdzie zajęcia prowadzą native’y, byś mógł ogarnąć speaking.
10 -
Odpowiedz
Najpierw się ortografii naucz ciemniaku, potem zdaj byle jak budę, a potem się naucz czegoś sensownego (glazurnik, programista, spawacz), im trudniejsza umiejętność do opanowania tym bardziej pożądana na rynku pracy i przestań się mazać. 😛
00 -
Odpowiedz
Lamus z gimbazy
00 -
Odpowiedz
Chcialbym miec takie problemy, jak ty.. no ale czego ty od zycia oczekujesz, skoro nawet „rzadziej” nie umiesz poprawnie napisac
00 -
Odpowiedz
Nie sposób się nie zgodzić. Sfera intelektualna Polaków jest sukcesywnie degradowana od wielu lat. Młody człowiek uczy się w szkole pierdół kompletnie niepotrzebnych w życiu ani w pracy. Zamiast kierunkować uczniów od najmłodszych lat na dziedziny, w których są zdolni, zmusza się ich do nabijania głów bzdetami. Moim zdaniem uczeń powinien posiąść minimum wiedzy ogólnej potrzebnej mu w normalnym funkcjonowaniu (pisanie, czytanie, liczenie) i jak najwcześniej zacząć doskonalić się w dziedzinie potrzebnej w życiu zawodowym – adekwatnie do zainteresowań oraz zapotrzebowania rynku pracy. Tymczasem nawet na uczelniach wyższych pełno przedmiotów, które tylko niepotrzebnie zabierają czas studentowi. A to tylko po to, żeby jakiś profesorek miał etacik. W rezultacie świeżo upieczony magister czy inżynier politechniki opuszcza uczelnie z zerową wiedzą praktyczną potrzebną w zawodzie.
00 -
Odpowiedz
zadania z pszyry zrobiłeś?
00 -
Odpowiedz
po tym jak piszesz słowo „żadziej” nie dziwię się,że ocena dostateczna rzadko ci się trafia
00 -
Odpowiedz
Nie oszukujmy się – nie zostaniesz wielkim biznesmenem, prawnikiem, lekarzem. Nawet naukowcem, kosmonautą, politykiem. Zejdź na ziemię. Zamiast gryźć piórko i pakować do głowy jakieś śmieci, stań się prawdziwym mężczyzną. Pozbieraj trochę puszek, butelek, zawieź do skupu. Jak uzbierasz trzy stówy, to do łapy wraz z CV. Wsiadaj w pociąg i zasuwaj do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Praca będzie ciężka i kokosów nie zarobisz. Ale takie jest życie. Patrz najpierw, co masz w garnku, a i czasem wystarczy, żeby wyskoczyć w piątek na piwo z kolegami.
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiek,jak ja to stać by cię było na pobieranie wykształcenia u profesorów z oxfordu.Ale skoro jesteś tylko zapierdziałym,cebulowym gimbem,więc zapierdalaj do swojej wiejskiej szkółki i nie narzekaj.
00 -
Odpowiedz
Skoro podręczniki obecnie są gorsze, możesz korzystać z innych, stare oddają za darmo w antykwariatach. I jak w gimbazie sobie nie radzisz to jak poradzisz sobie później?
00 -
Odpowiedz
na początek naucz się pisać bez błędów, potem myśl o przyszłosci…
00 -
Odpowiedz
„żadziej”. No comments…
00 -
Odpowiedz
I gdyby było mniej lektur a więcej ortografii, wiedziałbyś jak napisać rzadziej.
00 -
Odpowiedz
Takie jest życie gimbusa 🙂
00 -
Odpowiedz
No to masz kurwa problem gimbusie, skoro Żadko masz trójki, a może trujki. Więc może nie truj już tu na chujni. Z racji tego, że system edukacji jest naprawdę chujowy, ale nie z powodów o których pisze ten gimbus, daję cztery gwiazdki dawidowe.
00 -
Odpowiedz
oczywiście wiele by można zmienić w systemie edukacji, ale Twoja wypowiedź świadczy o tym że mało jeszcze o życiu wiesz. Podręczniki dają możliwość nauki, zdobywania wiedzy, osiągania wyników, które pozwolą rozwinąć siebie w najlepszych liceach i później dostać się na studia. Inna sprawa że po studiach gdzie osiągało się bardzo dobre wyniki często nie ma pracy w naszym kraju i to jest właśnie prawdziwy problem
00 -
Odpowiedz
@8. „Pierdol to, i tak na politologii wylądujesz.” A potem u Pana Mesia na taśmie… xD Jak będzie miał 3 stówy wpisowego, rzecz jasna. 😉 @9. „Jestem obrzydliwie bogaty mam kilka luksusowych aut i piękny dom. Jakieś pytania przedstawicieli plebsu? Słucham odpowiem na karzde” Ja mam jedno: czemu cię nie stać na słownik ortograficzny? @10. „Żądam uwolnienia Muminków!” I załadowania w dupę misia Colargola, bo to, jak powszechnie wiadomo nawet u Kalego w Kongo, największa cipa wśród niedźwiedzi. @14 „Tu Nitro Company może zechcesz uczyć sie w naszej prywatnej szkole którą prowadzi biskup!! UWAGA oferta ta jest mocno ograniczona czasowo jak się pośpieszysz dostaniesz karnet na DZIWKI I TO ZA DARMO!!!” Taa, we wszystkie dni za wyjątkiem czwartków, bo w czwartki to on będzie siedział w dybach z wypiętą dupą… 😉
00 -
Odpowiedz
Chłop ma rację (i dajcie już spokój z tym „żadziej”). Polski system edukacji to jakaś magia. Chodzisz tam, aby mieć dobre oceny, nie żeby się czegoś nauczyć.
00 -
Odpowiedz
Hah, jakie pojeby, chłop zrobił jeden błąd, a ci przypierdalają się jak stara baba od polaka 😛
00
Marne życie sprzedawczyka
2014-03-17 17:43Jak wiadomo mały handel w polsce zanika, a mi przyszło pracować w małym wiejskim sklepie. Chujnia jest taka że coraz mniej klientów, bo wszyscy walą do tych sklepów na B, i trują sie tym marnym śrutem nabijając kieszeń zagranicznych milionerów, ciesząc się jak to zaoszczędzili i jak to nie dali zarobić swojemu sąsiadowi.Ale kij z tym penerstwem,najgorsze były te pytania,np. czy te pieczywo jest świeże, czy ta gazeta jest dzisiejsza, no kurwa jaka ma być?, wczorajszą mam sprzedawać-ile razy się gryzłem w język żeby tego nie powiedzieć klientowi,kurwa ludzie ogarnijcie się,chwila zastanowienie wystarczy, żeby nie zadawać tak głupich pytań, no chyba że ktoś jest tak ograniczony że nie widzi w tym nic złego. Chujnia i śrut, dlatego postanowiłem zlikwidować spożywkę i zrobić monopolowy,od tej pory brak głupich pytań o świeżość produktu a i milej się pracuje jak wokoło tyle flaszek stoi.
Komentarze do "Marne życie sprzedawczyka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A wiesz ile razy w takich małych sklepikach mnie oszukano?
a to towar przeterminowany, albo koniec terminu, a i tak zepsuty, a to reszta źle wydana, że o niedoważonej kiełbasie i „świeżym” chlebie z zamrażalki nie wspomne… A w B jest taki przemiał, że nie ma szans na coś takiego:)10 -
Odpowiedz
A na krechę gorzałę u ciebie można dostać? A w ogóle w którym roku tę chujnię pisałeś i gdzie są jeszcze monopolowe, takie z samymi flaszkami? Na wsi?
00 -
Odpowiedz
Ale i tak pewnie dalej bide klepiesz. Chociarz pełno pijoków to i tak na monopolu kokosów nie zbijesz.
00 -
Odpowiedz
Ludzie zadają tak głupie pytania dlatego,że sprzedajecie nieświeże pieczywo chuju!!! Ostatnio kupiłam”trufle czekoladowe” w takim sklepie po 1` dużo drożej 2`stare i śmierdzące natomiast pieczywo splesniało zaraz na drugi dzień :/
10 -
Odpowiedz
co się dziwisz-u mnie na wsi tez takie małe sklepiki jak Twój a zdarzają się naprawdę bułki z przed 3 dni i ujowa obsługa właściciela-burżuja. Dlatego nie robię tam zakupów-nawet zapałek nie kupuje 😛
10 -
Odpowiedz
Przepraszam cię ale czy ty kurwa sam tą wędlinę produkujesz, że taka zajebista?? Biedrona czy inna sieciówka bierze prawdopodobnie z tej samej hurtowni co ty. Z tym, że oni biorą w chuj i mogą dostać większy rabat i sprzedać po niższej cenie. Chcieliście kapitalizmu – oto on w całej swojej odsłonie!
10 -
Odpowiedz
Oż kurwa. A towar pewnie dowozisz matizem kombi? To jest coś niesamowitego, ta patałasza nędza finansowa i intelektualna.
00 -
Odpowiedz
Treść wpisu zdradza buractwo. Po pierwsze, klient to twój pan i nawet, jakby spytał, czy sprzedajesz nieświeże pieczywo posmarowane gównem zawinięte we wczorajszą gazetę, to masz mu grzecznie odpowiedzieć, bo jest to w twoim interesie. Po drugie, pytania twoich klientów są jak najbardziej zasadne. Z doświadczenia wiem, że takie małe sklepiki najczęściej sprzedają nieświeże pieczywo, przeterminowane jogurty, śmierdzące sery itd.
10 -
Odpowiedz
znam ten ból drogi chujowiczu:) i też mnie to wkurwia. Nie martw sie, nic nie da twoja zlość ani tłumaczenie- u nas pieczywo mamy codziennie świeże. Te tępe pały i tak będą pytać z kiedy ten chlebek:) niektórzy ludzie żyją tylko po to,aby wkurwiać innych. Klient to istota nie myśląca, nie czytająca i nad wyraz naiwna. pozdrawiam
00 -
Odpowiedz
A mówią, że przekwalifikowanie nie ma sensu.
00 -
Odpowiedz
Mieszkam też w małej wiosce są dwa sklepy spożywcze jeden GS drugi prywatny innych nie ma. Obydwa bez koncesji na alkohol bo by nie wyszli na swoje. Ja osobiście w nich nie kupuję. Nawet nie byłem w tych sklepach co najmniej 4 lata. Moja rodzinka zagląda tam sporadycznie jak czegoś zabraknie. Po powrocie narzekają, ale to czy tamto jest u nich drogie. Ja pracuję w mieście wojewódzkim i tam robię zakupy bo w naszych sklepach jest wszystko droższe od kilkudziesięciu groszy do kilku złotych. Większe zakupy robię w mieście jak jadę samochodem do rodzinki w Biedzie (Biedronce). Kupuję towary tanie a nie zdrowe bo mnie na to nie stać. Jogurciki lubię, ale jak zjem jeden na miesiąc to już było zajebiście. Ciekaw jestem co myślą ci , którzy je mogą jadać codziennie. Porąbany ten nasz kraj żeby człowieka zatrudnionego na czas nieokreślony nie było stać na podstawowe rzeczy.
10 -
Odpowiedz
Sześć gwiazdek dawidowych. Z jednego powodu je przyznaję – trzeba wykończyć sklepy na B (bojkotem). Zagraniczny właściciel jebie polaczków w dupsko a ci jeszcze się cieszą – w moim mieście sami napisali petycję o budowę B. KURWA, kocham ten kraj ale jest chory!!!
01 -
Odpowiedz
@11 Jogurt kosztuje złotówę, no już kurwa nie przesadzaj, że nie możesz złotówy więcej wydać dziennie na żarcie. Kurwa, na fajki i piwsko to musi być…
00 -
Odpowiedz
to weź @11 jedź raz rowerem to zaoszczędzisz na paliwie kurwa na te jogurty na caly miesiąc. Nie lubię jak ludzie już takie pierdoły opowiadają.
00 -
Odpowiedz
Nie nadajesz się do tego . Idz do B….. na kasę
10 -
Odpowiedz
jebać Biedę póki czas!!
01
Dwie sprawy
2014-03-16 21:30Chciałbym poruszyć dwie kwestie, zupełnie ze sobą nie związane. Po pierwsze: sąsiedzi – całe życie miałem pecha, więc i sąsiedztwo trafiło mi się najgorsze z możliwych. Sąsiad z mieszkania tuż obok co tydzień lub dwa organizuje sobie imprezy, nie tylko zaczynające się grubo po 22, ale wręcz kończące się nad ranem. Głośna muzyka, łażenie po klatce w tę i z powrotem (nie wiem po co), trzaskanie drzwiami, które obudziłoby zmarłego i równie głośne śmiechy. Próbowałem wpływać na tę sytuację, prosiłem, błagałem, nic – nie trafisz do człowieka, po prostu się nie da. Chyba narobię siary i następnym razem wezwę gliny, innego wyjścia nie widzę. Sąsiedzi z dołu nie lepsi – to banda cholernych studentów, którzy imprez wprawdzie nie organizują, ale za to do mieszkania wchodzą jak sowiecka armia albo zwyczajne bydło – krzyki, śmiechy, przekleństwa. Bydło i tyle. Sprawa druga: postępująca degradacja języka polskiego, jakkolwiek dramatycznie może to brzmieć. Wszechobecne już zwroty typu „IMO”, „FTW”, „WTF” i tak dalej; określenia w rodzaju „najlepszy film ever” – co to za cholerstwo w ogóle? Nie mam nic przeciwko zagranicznym słowom, które weszły do języka polskiego lata temu i się już przyjęły („szlafrok” na przykład, choć takich słów są setki), ale to to już jakaś cholerna plaga. Czy naprawdę tak bolesne jest napisanie: „moim zdaniem” lub „w mojej opnii”? Czy komuś coś się stanie, jeśli napisze, że to najlepszy film, jaki kiedykolwiek widział? Może w ogóle przerzucimy się na angielski, będzie prościej (ironią jest to, że ci, którzy najczęściej używają tych skrótów, po angielsku pewnie nie potrafią wydukać nawet słowa)? I nie – większych problemów nie mam, choć chciałbym zarabiać 17 tysi netto.
Komentarze do "Dwie sprawy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Chujnię jęzkową pominę. Natomiast za sąsiadów masz u mnie 5 gwiazdek. Znam sytuację z autopsji i to chujnia na maksa jest jak sąsiedzi imprezują. A jak jeszcze robią to w środku tygodnia to człowieka szlag może trafić całkowicie. Ja też byłem kilka razy zwrócić uwagę u moich imprezowiczów, odbyłem też jedną, długą rozmowę. Omal się nie pokłóciliśmy, bo sąsiedzi podczas tej rozmowy chcieli mnie przekabacić, że niby mają prawo, że niby każdy to rozumie tylko nie ja, że niby kiedyś w bloku balety były 10x większe zanim się wprowadziłem, i nikt nigdy nie miał problemu. Kurwa już miałem takiego nerwa, że postanowiłem, że sram na nich i następnym razem wzywam policję, nawet jak będę musiał to zrobić 5x jednego wieczora (bo policja za pierwszym razem daje upomnienie, a buractwo robi dalej swoje). I za kilka dni oczywiście znowu nasiadówka przy wódce, darcie ryja, trzaskanie śmiechy, wychodzenie na klatkę i gadanie tam. Cierpliwie poczekałem do 00:30, bo jednak miałem opory choć sam nie wiem czemu to w nas Polakach tak zakorzenione żeby po policję nie dzwonić. Ale myślę, chuj, prosiłem, rozmawiałem, skoro na mnie leją to wyjścia nie mam. Podszedłem do telefonu, wykręcam numer, parzę a tu radiowóz zajeżdża pod blok. Otóż okazało się że ktoś zadzwonił po policję, jeden z sąsiadów którzy rzekomo tak akceptowali i rozumieli te ich imprezy! Nie wiem czy dostali mandat, ale impreza się skończyła i od tamtej pory jest dużo lepiej. Co prawda wiem że teraz chodzą po całym osiedlu i się żalą, że to niby ja na nich policję nasyłam, że jaki to ja chuj nie jestem, ale w sumie mi to wisi, bo jakby tajemniczy X tej policji nie wezwał to sam już numer wykręcałem. Wciąż nie jest idealnie (bo buraki pozostaną burakami, do kulturalnego [cichego] zachowania w nocy dalej im wiele brakuje) ale poprawa jest przez te kilka miesięcy zauważalna. Także rozumiem Twoją chujnie, a sam wiem, że trzeba się nie pierdolić i dzwonić na policję. Jak rozmawiałeś i prosiłeś, to znaczy że mają Cię w dupie, więc też ich miej w dupie.
10 -
Odpowiedz
Kiedy się Polacy nauczą, że od chlania, darcia ryja, głośnego słuchania muzyki są odpowiednie miejsca. Zależnie od tego co chcemy robić można iść do kawiarni, restauracji, klubu, dyskoteki, czy baru. Kurwa mieszkanie nie służy do urządzania imprez! Czy ten spierdolony naród jest w stanie to pojąć? Czemu rozumie to Niemiec, Francuz czy Anglik, a Polak oczywiście nie rozumie! Jasne, można zaprosić znajomych, posiedzieć przy butelce, nawet trochę głośniej się zachowywać. Ale kurwa, przychodzi noc, to się albo kończy imprezę, albo się przycisza towarzystwo i nie chodzi mi tutaj o wyłącznie muzyki. W nocy, rodacy, jak mieszka się w bloku mówi się ciszej, bo ściany mają zaledwie kilkanaście centymetrów i wszystko slychać. Przycisza się rzępolenie telewizora. Nie napierdala się drzwiami. Nie wychodzi się pogadać na balkon. Ja osobiście daję zawsze sąsiadom czas do 23. Dopuszczam taki godzinny poślizg jako odstepstwo od ciszy nocnej, czasem człowiek nie zauważy szczególnie po alko że czas ucieka, czasem goście się zasiedzą. Ale o 23 idę i uprzejmie informuję że jest cisza nocna i proszę o umożliwienie mi zaśnięcia. Jakoś nigdy na szczęście problemu nie było, bo jakby był to bym się nie kłócił, tylko kulturalnie pożegnał i poszedł do domu dzwonić po policję. A po kilku takich wizytach sąsiedzi się sami nauczyli. Aha, byłem też u jednego o godzinie 17 w dzień, bo przesadził z muzyką. Znaczy naprawdę przesadził, bo dojebał basem tak że naprawdę przesada, aż mój synek się wystraszył i to mocno. Prawie drzwi wyjebałem z kopa bo mnie nie słyszał chuj jak pukam, w końcu otworzył i on do mnie że w dzień ma prawo i żebym dał mu spokój. Poinformowałem go, że w dzień też nie ma prawa przesadzać, niech sobie sprawdzi kodeks wykroczeń w internecie, a ja w imię stosunków dobrosąsiedzkich ostrzegam, że zanim dojdę na dół do siebie ma być cisza, inaczej wzywam policję. Wyłączył, potem jak ochłonął przyszedł przeprosić. Wiem, że niejeden tutaj przedstawiciel gimbazy mnie zjedzie, ale powiem wam, że wielu spokojnych lokatorów klatki bardzo mnie popiera.
10-
Odpowiedz
Tak , Anglik rozumie , to banda idiotów , mój kochany sąsiad Anglik , potrafi się w nocy kręcić po 20 razy i trzaskać za każdym razem drzwiami i tak do 4 , czasami 5 rano , wiec ja kładę się spać po 4 w nocy bo inaczej nie da się spać , bo się budzę i nie mogę zasnąć , jak go widzę to mam ochotę przywalić mu w gębę tak samo jak on tymi drzwiami !
00
-
-
Odpowiedz
Tu Nitro Company, oferujemy Panu usługe pt. Wyciszenie. Bardzo w atrakcyjnej cenie 10 tysi dorzucamy do pakietu wizytę u dziwki GRATIS!!! Może również kupić se u nas słwonik jaki tylko chcesz, i to wsszystko ja jedyne 17 tysi!! UWAGA ja się posipieszysz dorzucimy Ci mercedesa za jedyne 0 zl bez vat tylko ubezpieczenie w kwocie 100 tysięcy Euro!!! Nie przegap tej okaazji!!! Czekamy właśnie na ciebie!!!
01 -
Odpowiedz
Degradacja czyli ewolucja języka istniała od zawsze w każdym języku. Porównaj sobie język polski który uważasz za normalny z tym używanym przez jakiegoś pisarza żyjącego przed I wojną.
00 -
Odpowiedz
Nasraj im na wycieraczkę
00 -
Odpowiedz
Nie zadzwonisz po 'gliny’, bo jesteś patałachem. Po pierwsze patałach bałby się zrobić takiego kroku, a po drugie w razie rzeczywistego przyjazdu 'glin’ zostałby spałowany za wzywanie służb do nieistotnych problemów. Chciałbyś zarabiać 17 tysi netto. Każdy by chciał, ale nie będziesz. Twoje przeznaczenie to ciasny blok i nędzna tyrka od 6 do 19.
01 -
Odpowiedz
Nie rozumiem takich ludzi jak ty. Wiadomo, że w blokach mieszka swołocz. Dlaczego nie wybudujesz domu na przedmieściach? Nie gadaj, że przez tyle lat nie udało ci się wygłówkować jakiegoś pomysłu na zarobek. Tylko debilowi by się nie udało.
01 -
Odpowiedz
Zatrudnij się u mesia na taśmę na 3 zmiany, to nie będziesz doświadcza tych problemów.
00 -
Odpowiedz
Trzeba być pajacem żeby mieszkać w blokach a później narzekać na sąsiadów
02 -
Odpowiedz
Ziom po co pchałeś się do bloku? Ja rozumiem że dom to większy kredyt (jeśli nie masz gotówki). Ale chyba spokój jest tego wart? Nie trzeba cudów zarobkowych. Nawet za połowę pensji mesia.
02 -
Odpowiedz
Język nie jest amorficzną magmą, zmienia się w każdej epoce i pod wpływem kontaktów międzykulturowych, nasze czasy też nie są wyjątkiem, gdyby było inaczej, wciąż wszyscy mówili by pradawnym językiem indoeuropejskim którym posługiwały się Aryjskie plemiona w środkowej Azji. Jednak porozumienie werbalne to tylko połowa sukcesu, czego przykładem są twoi sąsiedzi mówiący dokładnie tym samym językiem co ty. Wypowiadanie słów i ich interpretacja czasami brzmią obco, nawet w tym samym języku.
01 -
Odpowiedz
Kochaj sąsiada / Gdy drzwiami przyjebie. Ocokaman brachu / Martw się o siebie. Kochaj sąsiada / bo muzą napierdala. Łodafak kolego / Odczep się od niego. Bajdełej – żartuję / bo ból twojej dupy /
Słuszny jest po chuju / (tu mi rym spierdolił). Aj Em Ejcz Oł / Chcę ci powiedzieć: Wpadłeś między wrony / to kracz ile wlezie. Jarząbek Wacław donosi uprzejmie, że nastąpi prawdopodobnie przerwa w twórczości, bo browce wyszły.10 -
Odpowiedz
Nie masz tak chujowo skoro impreza raz na tydzień czy dwa. A studenci jacyś święci że nie imprezują. Nie łam się, mogło być gorzej. Ja mam imprezy za ścianą lub pode mną co 2 dni. Dwie alkoholickie rodziny się spiknęły i razem garują, kurwa hałas co niemiara.
00 -
Odpowiedz
Mesiu, skomentuj wpis, mały skurwielu, tylko krótko, bo coś ostatnio nudny się zrobiłeś…
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł Mesiem tak, jak ja, zamieszkiwałbyś ekskluzywne osiedle, gdzie lokatorzy to bardzo dobrze prosperujący i kulturalni ludzie. Warto nadmienić też, że miałbyś własną klatkę schodową, a widok z okna nie ograniczałby się do ukazywania kuchni sąsiada z naprzeciwka w pełnej krasie. Jeśli chodzi o coraz częstsze zapożyczanie zwrotów z języka angielskiego, to dzieje się tak dlatego, iż ludzie nie posiadający ambicji i pieniędzy lubią dowartościowywać się w ten sposób. Jedyne, co po za Polską widziały ich zmęczone biedą oczy, to cygańska wioska na Słowacji. Używanie obcych słówek i skrótów sprawia, że czują się oni bardziej światowi, obyci. Pozwólmy im na tę odrobinę radości.
10 -
Odpowiedz
Polska schodzi pod kazdym wzgledem na psy. Brak kultury sasiedzkiej na kazdym kroku. A maja sie za takich wspanialych!jeden z najbardziej niewychowanychj i chamskich narodow, jake znam, to Polacy.
10 -
Odpowiedz
Bo Polska to dziki kraj. Zapomnisz zapłacić 100 złotych fiskusowi i cie dojadą jak szmatę. Będziesz terroryzował cały blok swoim pijackim wrzaskiem, rechotem, i manieczkami z głośników i Państwo nic nie zrobi żeby chronić spokojnych, przestrzegających prawa obywateli (tak, tak, hałasowanie to łamanie prawa palanty!).
20 -
Odpowiedz
Chciałbym nie mieć większych problemów.
01 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja,to mieszkałbyś w swojej ekskluzywnej rezydencji,a za sąsiadów miałbyś ludzi kulturalnych i na poziomie.Ty jednak jesteś tylko zwykłym cebulakiem,który codzień podaje frytki w barze,więc męcz się z podobnymi sobie burakami w betonowej kostce pamiętającej młodość Gomułki.
01 -
Odpowiedz
@7 – sam jesteś swołocz. U mnie w bloku mieszkają różni ludzie, od bandziorów po lekarzy i adwokatów. I co kurwa? A w domkach to niby sama elita i kultura mieszka? Tak, szczególnie na wsiach, gdzie z zapuszczonych chałup jebie jak z dupy słonia, tylko z wierzchu odtynkowane i cześć. Poza tym chuju na ropę 20 milionów Polaków mieszka w budownictwie wielorodzinnym (!) (czyli bloki i kamienice) więc skończ pierdolić hipolicie. Mam znajomą co mieszka w szeregowcu to ma z sąsiadem pijakiem taką kosę że się qrwa nienawidzą jak pies z kotem. Nie ma reguły.
20 -
Odpowiedz
Jamam za oknem dyskoteke jakieś 200m. najgorzej jest latem kiedy to jebane łubudubu musze słuchać tak jakbymuczestniczył w tym. Do tego darcie ryjów, gwizdy, śpiewy ale to kapytalyzm. Jakaś dziana menda wypatrzyła ynteres(dobre miejsce) i w chuju ma czy „plebs” będzie spał czy nie. To je polska!
20 -
Odpowiedz
Gdzie jest prawdziwy Mesiu! Chcemy prawdziwego Mesia! Podszywacze wypierdalać!
00 -
Odpowiedz
Zgadnij Autorze, dlaczego używa się wyżej wymienionych przez Ciebie skrótowców – tak, bo ułatwiają komunikację. 'Ever’ jest znacznie krótsze, niż 'kiedykolwiek’. A tak w ogóle, to powinniśmy się już dawno przerzucić na angielski. Języki narodowe to zaszłość przeszłości. Zaraz oczywiście odezwą się narodowcy, że tradycja, że polskość, że dziadkowie ginęli itd, ale ta banda idiotów w końcu wymrze. BTW powinien być to raczej Esperanto lub Lojban, ale cóż, status quo jest inny.
03 -
Odpowiedz
WTF?! Co to za wpis? IMO za takie pojebane wpisy powinna być jakaś kara… OMG…
01 -
Odpowiedz
@19 ty chujowa chińska podróbo, mesio nie używa zwrotu cebulaki. Poza tym każdy urzywajacy tego zwrotu jest pojebany. Kiedyś żydzi stali się na tyle zjebani, że w Izraelu nie dało się mieszkać więc wszyscy wyemigrowali a teraz płacza że im araby zabrały ojczyznę. W Polsce dzieje się to samo. Od najbogatszego po najbiedniejszego wszyscy skurwiele, ze mną włącznie, tylko szukają okazji żeby komuś dojebać. Amen.
00 -
Odpowiedz
DO AUTORA: Współczuję za chujnię. Sam się wkurwiam jak potomkowie niedouczonych wieśniaków przyjdą na studia i nie wiedzą, że w bloku nie są jedynymi mieszkańcami. Ale jak ojciec matkę po pijaku lał po mordzie to z chałupy nie było słychać i tak też postępują. To po prostu brak kultury. U dawnych mieszczan, takich jak np. moja babka, funkcjonowały zasady, że po 22 nie włącza się pralki, w niedzielę się nie stuka (bydło zaczęło tłuc schaboszczaki i to się zmieniło) a drzwiami od windy nie trzaska się (były kiedyś otwierane na gałkę, bez sprężyn zamykających, ale bydło ze wsi zaczęło trzaskać i to było nie do wytrzymania). Niestety kultury ludzie dziś nie mają, bo większość miała dziadków i pradziadków w drewnianych chałupach krytych strzechą. Co do języka. Ludzie mają tak wielkie kompleksy i uważają język angielski za najwyższy w hierarchii. Odczuwają niesamowitą satysfakcję, że mają możliwość użyć paru słów w tym wspaniałym języku. Ktoś napisał, że języki narodowe to przeżytek. Zależy dla kogo. Mówię biegle w kilku językach ale polski jest moim ojczystym i odczuwam dumę, że ten język funkcjonuje a nie jak jakiś ukraiński, kalka z rosyjskiego z naleciałościami. Dlatego życzę wszystkim, żeby przestali być zakompleksieni. Macie swój język i nim mówcie a nie zachowujecie się jak jacyś cyganie bez narodowości i szczytem rozkoszy jest dla was przyjęcie obcej kultury. Szanujcie się!
20
Rowery w Poznaniu
2014-03-16 17:44Chujnia. Kradną rowery w Poznaniu. Co rusz komuś podpierdalają jednoślady. Ostatnio mojej koleżance zwinęli.
Rower był pod monitoringiem. Przypięty. W biały dzień. Roweru już nie odzyska – był bez numerów. Ja specjalnie z domu przywiozłam sfatygowany, żeby nikt nie chciał na niego spojrzeć, ale wkurwia mnie to, że moim znajomym po prostu ktoś kradnie rowery. Wybaczcie słabą składnię, me zdenerwowanie sięgnęło szczytu.
Bach! 🙁
Komentarze do "Rowery w Poznaniu"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
W Polsce kradna wszystko. To kraj zlodziei. Ostatnio zapierdolili mi narty w Szklarskiej….(800 euro). Juz do polski nie pojade na narty. Chuj wam w dupe!
01 -
Odpowiedz
Ja zamykam na łańcuch i jeszcze jakoś mi nie podpierdolili, zainwestuj w dobry autoalarm.
00 -
Odpowiedz
Rower bez numerów? Czyli, że bez rejestracji? Rower to nie samochód.
00 -
Odpowiedz
Polak dwóch rzeczy nie bierze do ręki: gówna i rozgrzanego żelaza.
00 -
Odpowiedz
A mi chuje ukradli halogeny z auta. Kurwa 100zl może warte. A ile jebania na policji by to zgłosić. Widać, żeśmy biedny kraj!
00 -
Odpowiedz
Współczuje bo bym zajebał za swojego jednoślada chuja,ad 4 tak numery ,straz miejska lub policja raz w miesiącu znakują rowery i wprowadzają je do swojej ewidencji ,czasem są naloty na lombardy i sprawdza sie jednoślady z jakiego sa zródła,polska to chory kraj a przykład idzie z góry ,w polsce nic nie warto mieć bo wychodzi na to, ze ci zapierdolą a nie wiedzą ile normalny człowiek musi mieć wyrzeczeń by cos sobie kupić, to nie spaduje z nieba jak temu panu od 17tys miesiecznie pozdro daj foty do neta na fb są takie strony i ludzie szukają rozglądają sie moze ktos zauwazy i temu komus wpierdoli dla zasady skurwysynu!!
10 -
Odpowiedz
Tu Nitro Comapny skupujemy rowery nie pytając o ich pochodzenie. Dzięki czemu nasz firma prężnie się rozwija. Nie jest problemem zmienić nr seryjne roweru bo od tego mamy pana Władka. Działamy w całym kraju!
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiała 17 tysi netto (miesięcznie) tak jak ja i jeździła Mesiem, to nie musiałabyś się martwić o jakieś rowery, bo wszędzie jeździłabyś Mesiem tak jak ja. A że jesteś zwykłą polaczko-cebulaczką, to zapierdalasz w Biedronce za 1200zł i jeździsz rowerem bo nie stać cie na paliwo
00 -
Odpowiedz
A tam nie tylko w Poznaniu, ale wszędzie tam gdzie większość populacji wywodzi się od stepowych, koczowniczych plemion słowiańskich, takie były priorytety w czasach kształtowania się tych społeczności i zwiększały szansę na przetrwanie. Dzisiaj niewiele się zmieniło, tysiąc czy dwa tysiące lat to wciąż za mało żeby wymienić matryce w całości i nawet donosicielstwo, choćby było z czystych pobudek i w dobrej wierze jest u nas do tej pory piętnowane. Sam też kiedyś byłem „ofiarą” takiej kradzieży i naiwnie sobie pomyślałem że skoro zostałem okradziony, to trzeba zgłosić to na policję, na co oficer dyżurny gdy usłyszał z czym do niego przychodzę, nabzdyczył się i warknął: „Panie, nam tu kurwa TIR-y kradną a pan tu z takim chujostwem przychodzisz?”
10 -
Odpowiedz
Bach! Bach! Bach! Bach! / Dziś blady padł strach. Na mordy cyklistów / Poznańskich onanistów. Rower rzecz nabyta / Jak ktoś podpierdoli / Niech mu uschnie pyta / I wpierdol bejsbolem. Swój rower rozpieprzyłam / rumpla nikt nie kradnie. Się lekko wkurwiłam / i mam chujową składnię. Jarząbek Wacław pozdrawia wszystkich z wyjątkiem tego cwelopedziucha od mesia i 17 tysi.
00 -
Odpowiedz
@4 Ramy mają wybity numer
00 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to znałbyś wielu wysoko postawionych ludzi i twojego roweru pilnowałby osobiście komendant miejscowej policji.Skoro jednak jesteś tylko zwykłym śmierdzący robolem,to zapierdalaj rowerem i pilnuj żeby byle chuj ci go nie ukradł
00 -
Odpowiedz
Złodzieje złodzieje pierdolone .a policja ma to w d…..bo przecież można kraść a oni przejdą i pewnie tego nie zauważą
00 -
Odpowiedz
@ 7 i 12 – Dziękuję Wam za wyjaśnienie sprawy. 😉
00 -
Odpowiedz
Rower? Mi zajebali torbe z kauflandu! Postawiłem na moment i………….patrze nie ma!
01 -
Odpowiedz
Jest i gamoń od 17tys!!!
00 -
Odpowiedz
Każdy Polak to złodziej…….u mnie na wsi nawet najbliższy sąsiad cie ojebie, przykład? Prosze bardzo: na jesień zeszłego roku objebali moją stodołę z ponad 60 szt. opon opałowych, drewna opałowego, porąbanych na kawałki mniejsze mebli i innych drobnych rzeczy. Całe szczęście że u nas w Chrapowie zima była lekka …uf
00 -
Odpowiedz
Ano kradną. Niemcy okradli nasz kraj w czasie wojny i co? czemu nie narzekacie?:)
00
Wale konia
2014-03-16 17:44Wale konia od 3-4 lat, mam teraz 21, we wrześniu 22.
Chce mieć pannę i tu nagle ZONK, przychodzą myśli „nie mam szans”, „przecież są inni dużo lepsi faceci”, „na pewno zaraz sie rozstaniemy” ETC i znów dół i trzeba sobie zwalić…
Najfajniejsze panny idą na pierwszy „odstrzał”.
Chujnia 🙁
Komentarze do "Wale konia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mam 30 lat i też sobie raz na tydzień zwale.Wyluzuj.
40 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak, takie pizdy bez pewności siebie powinny trzepać całe życie. Wiesz, dla poprawy kondycji gatunku ludzkiego nie powinieneś się rozmnażać.
16-
Odpowiedz
A ty nie masz siuraka
00
-
-
Odpowiedz
No gościu a bierzesz suplementy (minerały i witaminy) bo przy takim „waleniu” bez supli wygladasz pewnie jak zombi 🙂
01-
Odpowiedz
ELOO.
01
-
-
Odpowiedz
walenie gruchy wzmacnia paluchy 🙂
20 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
Uważaj żebyś się nie zesrał w majty gimbusie
00 -
Odpowiedz
Ja kręcę śmigło już od jakichś 20 lat, jestem nadal prawiczkiem i starym kawalerem. Powiem Ci kolego szczerze dobrze mi z tym.
50 -
Odpowiedz
#3 dałeś mi trochę do myślenia 😉 naprawde cos w tym jest – jakis zwiazek walenie – a w witaminy i wyglad? 🙂
01 -
Odpowiedz
Baby to same szmaty, trzep kapucyna ile wlezie, życzę wytrwałości. wiem co mówię stary kawaler
70 -
Odpowiedz
#7 i tak trzymaj, najważniejsze to żyć w zgodzie ze samym sobą. Do autora: jesteś jeszcze młody i głupi, posłuchaj rady starszego, jak chcesz ruchać zawsze młode laski wyglądające 10x lepiej niż te na pornosach to skup się na zarabianiu kasiory, a jak już będziesz ją miał to wystarczy, że wejdziesz na „darmowy portal ogłoszeń towarzyskich” i znajdziesz sobie fajną laskę i robisz z nią co ci się chce, następnym razem inną i tak dalej, chyba, że jakaś ci się aż tak bardzo spodoba, nie musisz jej zadawalać, nie musisz brać kredytu na 50 lat, nie musisz znosić fochów i dąsów, nie musisz utrzymywać bachorów, nie musisz… sam już widzisz, do tego oszczędzasz czas i grube pieniądze, które możesz przeznaczyć… na co tylko chcesz, Pozdrawiam, stary kawaler
30-
Odpowiedz
I dziwkarz jebany
00
-
-
Odpowiedz
@8 no stary jest związek-w spermie masz wszystko to co najlepsze żeby spłodzić potomka tzn. za wikipedią putrescyna, spermina, spermidyna i kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza, cholesterol, mocznik, cynk, wapń, magnez, selen. To wszystko wypstrykujesz z siebie za każdym razem-jak nie uzupełniasz to są braki w organizmie a braki witamin i minerałów to sam wiesz 🙂
01-
Odpowiedz
Zawsze można przełknąć zamiast wyrzucać
00
-
-
Odpowiedz
a ja mam 35 i tez sobie wale ,panny miałem ale same głupie wiec lepiej i taniej wychodzą panie do towarzystwa albo walenie ,,wiec wyluzuj a wszystko zalezy od temperamentu ,jak miałem babe to ona tylko raz na tydzien i tez musiałem dzienne walic nie wspominam o dziennym wkurwianiu sie na tą kruchą istotkę ,która pusciała by mnie z torbami gdybym sie ozenił, a tak paszołwon i święty spokój.
20 -
Odpowiedz
ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz ?
25 -
Odpowiedz
Tu The Nitro Campany czy zechciał byś może pracować u nas w stajni?? Obsługiwał byś naszych szanownych klientów. Stawka do uzgodnienia, dorzucamy cykliczne doładowania telefonu!!!?
10 -
Odpowiedz
Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety. Twoje przekonania dowodzą że program działa bez zarzutu. Jednak zbyt intensywne trzepanie kapucyna, np regularnie kilka razy dziennie, prowadzące do nadprodukcji nasienia jest szkodliwe nie tyle dla przyszłych pokoleń, bo i tak w ich rozwoju nie bierzesz udziału, co dla ciebie, gdyż pozbywasz się w ten sposób cennych pierwiastków mineralnych i witamin, które oszukany organizm musi przeznaczyć ze swoich rezerw na produkcję i tak bezwartościowego nasienia. Nie ma nic za darmo, nawet splunięcie na glebę ma swoją cenę. Umiar i właściwe proporcje są niezbędne, nawet przy waleniu konia.
13 -
Odpowiedz
#11 – ok dzieki 🙂 pozdro
00 -
Odpowiedz
najlepsza dziewica to własna prawica…
20 -
Odpowiedz
Dokładnie, ja już tak żyć nie mogę, też jadę na ręcznym, wiek podobny a panny nie ma, bo po co się fatygować skoro za jakiś czas odejdzie do lepszego…co za jebane czasy i skurwione panienki…
30 -
Odpowiedz
dziarmolisz, co to dzisiaj za świat, że ktoś się chwali, że sobie robi dobrze, bez sensu….
02 -
Odpowiedz
Zapamiętaj – czy wolne, czy mężatki – wszystkie dają dupy i żadna nie jest święta. @9 oraz 10 dobrze piszą – dać im wódki. Jak masz hajs to nie ma chuja – prawie każda da się zerżnąć. Zastanów się nad tym.
20 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem jak ja to wszystkie najładniejsze panny byłyby na twoje jedno skinienie,gotowe i chętne obrabiać gałę.Jednak takie buractwo-cebulactwo jak ty jest do końca życia skazane walić konia,bo żadna laska na takiego śmierdzącego robola nie spojrzy.
00 -
Odpowiedz
@13. „ty jebany tchórzliwy koniobijco. a żebyś się tak zawalił na śmierć chuju. Ty cieniasie społeczny , po co ty żyjesz?” O, jakiś ćmok, któremu już nie staje (albo jakaś laska, której by nikt nie tknął nawet po cysternie gorzały) się odezwał. Aż tak mu zazdrościsz tego koniobicia? To naprawdę współczuję.
50 -
Odpowiedz
@15. „Czyli zostając przy nałogowym waleniu pogodziłeś się podświadomie z eliminacją i naturalną selekcją nie dopuszczającą ciebie do wkładu w pulę genową tej planety.” E tam, gościu, wyciągasz bardzo pochopne wnioski. O bankach spermy słyszałeś kiedyś? Autor chujni, jeśli zechce, może mieć dużo liczniejsze potomstwo niż ty i jeszcze mu parę groszy wpadnie. Ba, nawet zdarzają się ogłoszenia w necie, że ktoś chętnie wykona usługę zapłodnienia lub takiej usługi potrzebuje. Tak więc przemyśl sobie trochę swoje poglądy na temat ewolucji. 😉
30 -
Odpowiedz
A ja mam 43 lata i marszczę freda od 13-go roku życia.Kto może się pochwalić takim stażem?
21 -
Odpowiedz
@13 – Ty lepiej oceń siebie… ty „cieniasie społeczny”!
20 -
Odpowiedz
Ty partaczu!! ogarnij sie buraku
01 -
Odpowiedz
Stary kawaler und szanowny Komentator maila nr 21 maja zupelna racje. TAka jest prawda i rzeczywistosc. Jezeli nie wyjdzie, np. malzenstwo (a nie ma ono prawie zawsze jakiegokolwiek sensu, pomijajac moze garsc nielicznych przypadkow), to najczesciej mezczyzni sa finansowo zalatwieni na calej linii. A jezeli po takiej katastrofie zdecydujac sie poraz wtory na ten krok (slub w USC), to sa skonczeni, jezeli po pierwszej porazce jeszcze im pozostalo troche grosza czy majatku. Wielu nie pozostaje nic innego jak ucieczka z kraju, gdzie oczy poniosa, na falszywych papierach. Oczywiscie jezeli co poniektorzy sa zdania, ze ten zwiazek czy malzenstwo sa dobre, ktore sie nie rozpadlo, to wszystko w porzadku, jezeli ktos w zwiazku bez sensu swietnie i wspaniale sie czuje. I publicznie wyraza swoje zadowolenie, mimo ze diabli go biora i juz dawno przejrzal, wie o co chodzi. Bylem na rozprawach w sadach rodzinnych w Krakowie okolo 150 razy (jako sluchacz i obserwator). Przechodzi inteligentnemu i rozsadnemu czlowiekowi ochota na te cudowna impreze, jako rzekomo dla wielu jest szczesliwosc wielkuista we dwoje.
20 -
Odpowiedz
Zgłoś sie do programu „Chłopaki do wzięcia”, zrobisz kariere i laski będą rzucać sie na ciebie
00 -
Odpowiedz
2. Ty chuju matole jebany. Pewnie jesteś jakimś dresem polaczkiem śmierdzącym papierochem i potem po robocie. „Rwiesz” brudne „świnie” ze wsi na potupajce w remizie po pijaku w klopie śmierdzącym gównei i petem i tyle twego. masz BMW z rdzą na progach, brudny dresik i jesteś „cwaniak” za 1500 zł. Czyż nie? A pewność siebie do bujanie sie na boki i fantazjowanie o seksie z „cud pięknośćią. Budzisz sie a tam 5 rano i chuj w ręce, znowu trzeb aiść do roboty.
10 -
Odpowiedz
Hah, nieźli nieudacznicy się tu udzielają. 22 lata i dalej tylko konia walisz? Nie ma nic złego w regulowaniu ciśnienia od czasu do czasu, oprócz seksu, ale Ty jeszcze nie zakisiłeś ogóra! Ktoś już Ci pisał o naturalnej selekcji i się zgodzę. Do usranej śmierci będziesz trzepał. Pozdro
05 -
Odpowiedz
Haha, baby jak zwykle najgorsze, wy jesteście idealni. Jezeli was wszystkie baby po d.pach kopią to znaczy że wy macie pod kopułką nie tak.Nieudaczniki je.ne,weźcie wkońcu odpowiedzialność za swoje życie, dzieciaki, pieprzone maminsynki. A trzepcie sobie, co wam pozostało?
14 -
Odpowiedz
Popatrz wokół siebie to zobaczysz ze zdziwieniem jakie wredne mordy (grube, obleśne, itp) mają dziewczyny a ty nie. Laski lubią pewnych siebie cwaniaczków a nie porządnych chłopaków. Niestety.
40 -
Odpowiedz
Tak jestem nieudacznikiem, mam swoje M jakies tam autko,stac mnie na wiele rzeczy mam jakąs tam prace z której jestem w stanie sie opłacic i jeszcze cos kupic czy pojechac na wycieczke,reszte mam głeboko w Dupie także twoje zdanie, człowiek jak miał babe to wie jakie to pijawki,a jak sie pusci z innym i nie wyjdzie to potrafi zatruc zycie człowiekowi dziekuje za takie zycie wole walic konia ;P ps koniojebca od 30lat ;P
50 -
Odpowiedz
@24 Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.
05 -
Odpowiedz
rzeczywiście chujnia jak chuj. po pierwsze nie oglądaj pornoli bo to jest duzo gorsze od samej masturbacji.
po drugie uwierz w siebie, na pewno sa dziewczyny które chętnie by się z tobą umówiły.00 -
Odpowiedz
@35 „Zachwalana przez ciebie metoda ma charakter marginalny, o bardzo ograniczonym wpływie na ogólny przyrost naturalny, w globalnej skali mierzona jest w promilach, tak więc marne to pocieszenie jeżeli chodzi o transmisję własnego DNA dla dla tych, którzy zamiast seksu, wolą brać swojego chuja we własne ręce.” A i owszem, bo to wina uwarunkowań kulturowych -każdy ma w jakimś stopniu wpojone, że swoje dzieci to się ma w jakimś związku i się je wychowuje. Stąd pewnie niewielu z takiej metody korzysta. Tym niemniej, można, bo czemu nie? 🙂 A czy ma „bardzo ograniczony wpływ na ogólny przyrost naturalny”? No ma, ale z drugiej strony, jak w przeciętnej rodzinie jest 1-3 dzieci, to też jest to bardzo ograniczony wpływ na przyrost, nie? Z punktu widzenia czystej biologii i ewolucji różnicy więc zbytniej nie ma, aczkolwiek posiadanie dziesięciorga dzieci czy nawet i paru tysięcy (teoretycznie) jest lepsze, jeśli chodzi o przekazanie genów, niż dwojga, nie? Poza tym dzieci z jednego związku masz z tą samą kobietą, więc powstała baza genetyczna jest uboższa niż gdy masz je z wieloma kobietami. A z kolei patrząc z tego punktu widzenia, komentator spod nr 15, wbrew temu co mu się wydawało, nie miał racji. I stąd mój poprzedni komentarz. 🙂
00 -
Odpowiedz
Że cie chyba pojebało..
Jeśli znajdziesz pannę która będzie w porządku wobec Ciebie to pomoże Ci się rozkręcić.
Czasem dobrze jest gdy jedna ze stron ma już jakieś doświadczenie.
Powodzenia życze! I nigdy się nie poddawaj, nawet jeśli jesteś przekonany że nic z tego nie będzie.00 -
Odpowiedz
Chodze czysty, umyty ogolony, studiuje na AGH.
00 -
Odpowiedz
Konia walisz to dłużej żyjesz.
Powiem w ten sposób: moja laska przez długi czas nie brała do buzi, a spust do buzi to było dla niej coś nie do przyjęcia.
Pewnego razu, podczas pukanka, zadzwonili do mnie z roboty i żeby nie było słychać jęków laski, to wsadziłem swoją pyte w jej stękającego ryja. Najpierw się obraziła. Ale po jakimś czasie sama se do buzi wzięła. Z początku wzdragała się przed wytryskiem do buzi. Ale po jakimś czasie spróbowała, jak to smakuje. W efekcie, teraz, po kilku latach od tamtych zdarzeń, to doszło do sytuacji, że moja laska non stop niemalże poluje, jak tu mojego kutasa se do buzi wsadzić i go zwalić. Mam teraz walenie konia niemalże na zawołanie. Dochodzi do sytuacji, kiedy rano wymykam się do roboty, to moja laska czatuje przy drzwiach, żeby dopaść mojego huja i go zwalić se w buzie. Mi już czasami to spermy nie starcza, takie mam walenie i to darmowe. Nawet jak z roboty wróce, walne się na wyrze i już mam walenie. I to jeszcze walenie takie, że musi być zakończone wytryskiem w jej buzi. Czasem mam ochotę jej powiedzieć, żeby zmniejszyła częstotliwość dopadania i walenia mego fiuta, ale nie chcę, żeby jej się przypadkiem odechciało. I zapewniam, że większość babek ma właśnie w ten sposób, więc samotni koniobijcy, wybierzcie się na łowy, a z pewnością znajdziecie chętną, która was w tym wyręczy.02
Podwójne standardy
2014-03-16 12:15Dziś w gazecie przeczytałem że pani sędzina umorzyła sprawę dwóch piotrkowskich policjantów oskarżonych o złożenie przed sądem fałszywych zeznań… bo niska szkodliwość czynu. No kurwa mać, normalnie to człowiek nawet wezwany na świadka w jakiejś błahej sprawie dyga się ze strachu żeby czasem czegoś przypadkowo nie przekręcić, bo mogą cie oskarżyć o składanie fałszywych zeznać, a tu dwóch „stróżów prawa” kłamie sobie w żywe oczy pod przysięgą i wymiar sprawiedliwości ma to w dupie.
Komentarze do "Podwójne standardy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Polska..:)
10 -
Odpowiedz
Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i poruszał się po mieście swoim Mesiem tak, jak ja, mógłbyś pozwolić sobie na to w dowolnej metropolii na świecie, nie wspominając o tym, że zwyczajnie mógłbyś zamieszkać w cywilizowanym kraju np. w USA tak, jak ja. Wtedy prawdopodobnie nie miałbyś kontaktu z w większości bezwartościową, polską prasą, a co za tym idzie z licznymi patologiami, o których informuje(oczywiście tylko po to, aby ukryć prawdziwe patologie). Jednym z kolejnych plusów zarabiania 17 tysi netto miesięcznie, który byłby nieoceniony w hipotetycznej sytuacji jaką opisujesz, to obracanie się w towarzystwie ludzi, którzy również zarabiają bardzo dobre pieniądze, a do czego dążę, są to często sędziowie i prawnicy. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie na pewno znałbyś kilku, więc posiadałbyś jakiekolwiek pojęcie na temat prawa, co wiązało by się z mniejszym stresem w opisanych przez Ciebie okolicznościach. Prawdopodobnie wystarczyło by znać jednego sędziego, aby większość przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości w przeciętnej polskiej mieścinie była po Twojej stronie. Oczywiście musiałbyś jeździć Mesiem, aby zyskać sobie szacunek człowieka mającego pieniądze, poważanie i reputację, na które ciężko pracował po to, żeby później móc wsiąść do swojego Mercedesa i doświadczyć na własnej skórze piękna, jakie udało się stworzyć ludziom dzięki tysiącom lat ciężkiej pracy. Ale to nie byle jakim ludziom mój drogi. Wniosek który powinien Ci się nasunąć jest taki, że to ludzie mojego pokroju ciągną za sznurki na tym świecie. Słabsi i mniej zaradni muszą się podporządkować, albo umierać. No, mogą sobie jeszcze wegetować w swoich garsonierach, cały czas narzekając na warunki tworzone przez innych, nie rozumiejąc tego, że sami mogą tworzyć lepsze warunki zarówno dla siebie, jak i innych, i zarabiać dzięki temu 17 tysi netto(miesięcznie). Ostatnia opcja jest najgorsza, bo konformista doceni swoje 1200. Wie że jest skazany na wieczne noszenie cegieł czy podawanie frytek, bo rozumie, że tylko do tego jest zdolny. Na szczęście wszyscy ci ludzie są potrzebni. Nie każdy powinien sobie zdawać sprawę z tego, że może być kierownikiem, inżynierem, właścicielem. Zbudowanie czegoś wymaga wielu rąk pracy i tylko jednej głowy nadzoru. Ewolucja najwyraźniej zdawała sobie z tego sprawę, dlatego zwerbowała armię ludzkich robotów, mających służyć lepszym od siebie. Bez nieudaczników nie było by cywilizacji.
11 -
Odpowiedz
Bo sa rowni i rowniejsi, zreszta nie wiadomo jak ta sprawa dokladnie wygladala, wiec ciezko sie do czegos przyczepic.
00 -
Odpowiedz
Cebulowy chuju za 17 tysi, nic nie piszesz, znowu zajęty jesteś przyjmowaniem pchnięć w swoje dupsko w przydrożnych krzakach, pedziuchu?
00 -
Odpowiedz
Mesiu to chyba jakiś bezrobotny po filozofii, że ma czas się tak dzielić swoim wnętrzem… Mesiu, parówczanie, pozdrawiamy Cię serdecznie i czekamy na kolejny jebitny wpis skurwiela,którego życie jeszcze nie przeczołgało…
00 -
Odpowiedz
Mesiu, jest nawet ok, tylko jakbyś mógł skrócić to pierdolenie bo nudnawo jednakże..
00 -
Odpowiedz
Panie od mesia i 17tysi – nikt cię już nie czyta. Po prostu słabo piszesz.
00 -
Odpowiedz
rób doktorat
00 -
Odpowiedz
’Mam wyjebane na rząd polski, koalicje i ustawy’
@2 brawo, odciąłeś się od informacji o polskiej patologii w gazetach dlatego siedzisz na chujni. A ludziom nie udało się stworzyć twojego pięknego mesia dzięki tysiącom lat ciężkiej pracy tylko dzieki naukowcom którzy wynależli silniki itp. Nie dzięki cięzkiej pracy egipcjan którzy budowali piramidy albo chińczyków budujących wielki mur masz mesia, tylko dzięki geniuszom którzy się czasem trafiają w ludzkiej populacji. Czym większa populacja tym większa szansa na takiego naukowca, nawet kretyn może mieć genialne dziecko. Ty mesiu nie zmieniasz niczego w naszej cywilizacji, nauczyłeś się tylko kożystać z głupoty kretynów, może mając do tego dobre warunki. Umrzesz jak twoje taśmowe ciecie z łodzkiego wydziału fabrycznego, a za 200 lat nie bedzie ani ciebie ani twojego mesia (chyba że bo gdzieś zakonserwujesz jako pamiatkę) i chuj to bedzie każdego obchodziło czy uważałeś się za władcę świata czy nie. Nie masz na cywilizację żadnego wpływu jak 99.99% ludzi.00 -
Odpowiedz
No bo każdy jest beneficjentem wykonywanego zawodu, szewc ma buty, górnik ma węgiel, kolejarz darmowe przejazdy pociągiem, piekarz pieczywo, kucharz żarcie, pani inkasująca opłaty od korzystających z pisuarów za 2,50 może do woli srać tam za darmo, a policjant ma sprawiedliwość zawsze po swojej stronie.
00 -
Odpowiedz
Złoty łańcuch / orzeł na klacie. Sąd idzie / podnoś dupę bracie. Waga za wagą / sędzina przybija. Dygaj bo może / się z prawdą rozmijasz. Kity wstawiali / leszcze z Piotrkowa. Sędzina przybija / o czym tu mowa. Garować nie będą / dwa psie kutasy. Bo od nich dostała / cztery minety.
Dla ciebie ćwiara / nie żadne zawiasy. Bo ty jesteś frajer / niewdzięczny niestety. To znowu pisałem ja, Jarząbek Wacław. Podrzuci mi ktoś zacną muzę do tego?00 -
Odpowiedz
@5,6,7. What if I told You… Anyone can leave a comment claiming that he’s the Mesio :).
01 -
Odpowiedz
w sumie to niech mesiu pisze, po łebkach zawsze można przelecieć (nie podniecaj się mesiu, to akurat nie do ciebie)tylko niech uważa przy kompie bo jak boss zobaczy że gostek się w robocie nudzi to go zjebie i znów po premii poleci…
00 -
Odpowiedz
@9 nie przeżywaj tak i przeczytaj @12. Bez ciężkiej pracy ludzie nie mogli by sobie pozwolić na posiadanie dzieci, bo niby za co miały by być utrzymywane. Jeżeli nie było by tej pracy, cudowni geniusze nie byli by w stanie się urodzić. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł Mesiem tak, jak ja, wiedziałbyś też, że każde kolejne pokolenie korzysta z kulturowej spuścizny swoich przodków. Silnik nie został by wynaleziony, gdy by ktoś wiele tysięcy lat wcześniej nie wynalazł koła.
00 -
Odpowiedz
Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to robiłbyś, co chciał i nikt by cię nie ruszył. Klient płaci, klient wymaga. Ile z twoich patałaszych podatków idzie na sądy? A policz sobie, ile z moich. To się nie dziw, że na mnie przychylnie patrzą. Z reszta w twoim patałaszym interesie jest, żeby patrzyli przychylnie, bo jakby było inaczej, to zamknęliby fabrykę i wyleciałbyś z przebolcowanym odbytem, na zbity pysk i bez wypłaty.
00 -
Odpowiedz
@12 Try to put up your writting in your beet-onion native language on here, instead of poor grammar English
01 -
Odpowiedz
Do #9 – ty nędzny robaku. Jakbyś kiedyś miał okazję przejechać się mesiem, to wiedziałbyś, jaki to skok w cywilizacji. Każdy dzień zarządzania moimi biznesami, to jest skok cywilizacyjny. Kolejnym skokiem cywilizacyjnym jest internet, który zrównuje na chwilę ludzi i staje się cud – taki szarak, patałach i robak jak ty ma niepowtarzalną okazję wymienić parę zdań z Prezesem. W normalnym świecie Prezes nawet z góry, ze swojego gabinetu nie zauważyłby cię w dole, w kłębach fabrycznego smrodu. Bo wiadomo, że nie zszedłby na ten poziom.
00 -
Odpowiedz
@16. Fuck yourself
01

Dokładnie nowego thiefa spierdolili po całości. Pójdziesz, wespniesz się tam gdzie tobie twórcy pozwolą. Do tego jeszcze zjebany system zerżnięty z Hitmana – koncentracja czy inny chuj. Wyłączyłem to na wstępie plus kilka innych utrudnień dodałem to i tak mimo tego nie przeszedłem tej gry i kurzy się na liscie gier steamowych… Każda seria się spierdoliła. Dziś każdy oczekuje gotowej papki, którą będzie w stanie wciągnąć nosem bez pogryzienia. Hitman, Age of Empires I i II, Thief, Caesar III i Faraon – to są gry w które gram po dziś dzień i nigdy się nie nudzą. Natomiast jeżeli chodzi o nowe tytuły to jest cud jak przejdę główną fabułę. PS skyrim też jest chuja warty, już o wiele lepsza była 3 część. Jestem starym graczem, który zjadł zęby na produkcjach opartych o C64 i to co dziś widzę to jedna jebana komercja i kawałek odgrzanego hamburgera…
Za całokształt twórczości literackiej na tej stronie zgłaszam twoją kandydaturę do nagrody Nobla, albo przynajmniej do złotego chuja tego portalu.
W takich czasach żyjemy ze bardziej sprzedaje się plastyk-fantastyk. No ale jest jeszcze grupa ludzi która myśli inaczej. Spokojnie jak dojdzie do 3. WŚ wszystko się zmieni!
Ano nowsze gierki coś posysają. Z tych wszystkich nowości do gustu przypadły mi tylko Deus Ex: Human Revolution i The Walking Dead. Grafa idzie do przodu, ale cierpi na tym grywalność ogólnie rzecz biorąc. O fabule to nawet nie wspomnę (Torment i Xenogears śmieją się gromkim śmiechem).
Nic nie pobije GTA San Andreas
Skomplikowana gra? Może NetHack?
Czemu nikt nie wspomina o Dark Soulsie??? Gra w miare nowa, ciekawa z fajnym klimatem i nawet z jakimś poziomem trudności (choc ze słabą fabułą)!
Mam wrażenie tak jak Ty że dzisiejsze gry robi sie dla jakichś zjebanych kalek umysłowych co to potrafią tylko mashować 2 przyciski i najlepiej jak jest dużo QTE do tego.
Nie wiem czemu to gówno sie sprzedaje….moze społeczeństwo już tak zidiocało, a może gry przestawił się na masy, a kiedyś były nastawione na bardziej ogarniete intelektualnie jednostki.