Jestem głodna

Okrutny, nieznośny, przykry, bezkresny. Głód. Rządza nie do zaspokojenia. Pustka nie do zapełnienia. Zjada mnie od środka. Głód.
Odkąd pamiętam zawsze jestem głodna, chcę więcej i więcej. Ciągle mi mało. Pochłaniam wszystko a nadal czuję pustkę. Czując głód jestem pustką. Jestem czarną dziurą na środku wszechświata. Nie mam kształtu, ani koloru. Brak możliwości wyboru, czy choćby obrania kierunku spowodowany nie możnośćią zjedzenia wszystkiego.
Chcę ale nie chcę, robię krok w tył potem w przód. Czuję wstręt i fascynację. Skrajne uczucia i zachowania. Wszystko przez ciągłe pragnienie. I bezsilność.
Mam coś jeszcze w ręce, ale już wyciągam drugą po więcej.
Mama podsuwa mi bliżej talerz.
„Jedz” mówi. „Nie mogę!” krzyczę, „Jestem zbyt głodna, żeby jeść!”.

38
101
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Jestem głodna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tasiemiec wyzarl Ci mozg?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wypierdalaj do bravo girl z tymi swoimi gimnazjalnymi, pretensjonalnymi wypocinami o ciężkim zyciu nastolatki, która ma zaburzenia łaknienia bo chce być szczupła

    0

    1
    Odpowiedz
  4. ale co mnie to kurwa obchodzi dzieciaku?

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Pisarka anorektyczka. Spoko nie przekmuj sie, wiadomo, ze wszyscy artysci maja problemy ze soba. 3maj sie Skowyrna;-)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. tzn. że masz anoreksje czy nadwagę?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. pewnie wyglądasz jak pierdolony wieloryb. WSTYDŹ SIĘ

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Brzmi jak jakiś poemat z metaforą.
    TASIEMIEC!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Daj się odnaleźć jakiemuś chłopu, żeby Cię dosiadł i dobrze przegrzmocił, a nie filozuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Zalecam wibrator.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Do afryki kurwa tam poznasz smak kromki suchego bambusa!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Komentarze doskonale obrazują fakt, że większość społeczeństwa to tępy motłoch. Idiotom pokroju 7-ki w ogóle nie powinno umożliwiać się wyrażania jakichkolwiek opinii. Autorce zalecam psychiatrę – wszystko wskazuje na to, że masz poważny problem natury psychicznej. Pamiętaj: psychiatra to żaden wstyd – od tego jest, żeby Ci pomóc.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ale kto dosiądzie wieloryba?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wibrator w obydwie dziurki i nie pieprz głupot gimbusko

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Ehhh, te komentarze. Kochane, nieprawdaż? Tak potrafią poprawić nastrój, doradzić. No normalnie złote ludziska! A co do sprawy… Wiesz od czego powinnaś zacząć? Od jednego słowa „NIE”. Takie proste a tyle zmienia. Ale ale… Musisz swoje postanowienia wprowadzic w życie. I własnie to jest najtrudniejsze. Musisz w koncu wytyczyc sobie pewną granicę. Nie odsuwac jedzenia całkowicie. Nie, bo to kompletny debilizm. Uswiadom sobie, że ludzie dzielą się na tych co jedzą aby życ i żyją aby jesc. Należysz zdecydowanie do tych drugich (nie martw się, ja też kocham jedzonko ^^, ale potrafię opanowac łaknienie). Zdaj sobie sprawę rownież z tego, że ciało, ktore posiadasz zostanie z tobą już do konca i nie można go od tak wymienic na lepszy model. Kto włada tym ciałem?- Ty. Logiczne, co nie? Tylko ty jestes wstanie opanowac samą siebie. Nikt ci nie pomoże, taka smutna peawda. Odwlekając sprawę, nie rozwiążesz jej. Zacznij od dziś. Od tego momentu. Powiedz swojemu łaknieniu- nie. Kontroluj się. Rob to cały czas, odzwyczaisz się. Nawet nie będziesz wiedziec kiedy. Uda się. NN.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Głodem się nie udławisz, a i z pustym żołądkiem zawsze lżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @13 „ale kto dosiądzie wieloryba?” Drugi wieloryb? 🙂 Choć, tak poważnie, ponoć są tacy co takie lubią… Mój znajomy takiego ma… Tak ze dwa-trzy razy większego objętościowo od niego samego. I chyba mu dobrze, bo ani myśli spierdalać.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. eee… cukrzyca nadchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Kaśka, to Ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Masz zaburzenie osobowosci Bordeline; poczytaj o tym.Idz do psychiatry/psychologa.zastanow sie, co w twoim dziecinstwie bylo nie tak. Ktos zrobil ci krzywde?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Kurwa,ja też jestem głodny,ale sie nie chwale ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Pierdol się z taką chujnią , psychiatryk to dobre miejsce dla ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. GIMBUS MANIA

    0

    0
    Odpowiedz
  24. ogarnij bobra, wyjdź z nim na spacer, ogólnie daj mu trochę luzu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. skończ z paleniem marihuany to i gastrofaza ci przejdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Może masz ochotę zjeść loda? Pomyśl tylko, jak zlizujesz śmietankę z purpurowego czubka.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. jesteś świniakiem, jedyny pożytek to ubić na mięso, na dwie zimy starczy

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 19 A może to Ty Sandrita Big Mama?

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @26. „Może masz ochotę zjeść loda? Pomyśl tylko, jak zlizujesz śmietankę z purpurowego czubka.” Musisz być strasznym desperatem… Ja bym nie zaryzykował, bo, sądząc po chujni, ona zeżre wszystko. Dosłownie… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Komentarze w większości są żałosne nawet jak to fake!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. A potem się dziwić, że grube bab są na tym świecie, co wyglądają jak hipopotamy.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Ja tak samo myślę, tylko w sprawie sexu – chcę więcej i więcej!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Gimbusy, wszędzie gimbusy.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Ja pierdole, jesteś pojebana jak większość grubych bab.

    0

    0
    Odpowiedz

Populacja samobójców

Ja już nie wiem, co się dzieje z tym światem w ostatnich miesiącach. Brud, same fekalia wszystko opływają, innego wyjścia nie ma. Co mnie skłoniło do wyżycia się? Otóż tak. Mam kuzynkę, młodziutka dziewczynka – dopiero 14 lat, wesolutka i takie tam. Raz, będąc u ciotki w odwiedzinach, skorzystałam z jej laptopa. Musiałam sprawdzić rozkład jazdy autobusów, więc patrzę, otwarta jakaś stronka – ja się na komputerach znam, jak każdy młody człowiek w tych czasach, także patrzę tam i dostaję załamania. No kurwa, chciałam już wyjść z siebie. Pełno obrazków z tekstami wypisanymi w programach tekstowych lub kartkach, głównie o treści „moje życie nie ma sensu/zabiła się, popełniła samobójstwo/była zbyt słaba, by żyć/nie daję rady” – o co chodzi, Borze Iglasty? Dziewczyna ma 14 lat i patrzy na takie głupoty, a potem bierze sobie do głowy jakieś farmazony? Matko Święta. Co więcej, zaraz po wróceniu do mieszkania, sprawdziłam tę stronkę. A tam, kurwa, mnóstwo takich blogów. Do czego to prowadzi? Młode dziewczyny popadają w depresje, anoreksje i inne choroby, bo to modne? TAKA MODA DO NICH PRZEMAWIA? W sumie, chociaż są na równi z dzieciakami, które chcą mieć markowe ubranka, żeby zapewnić sobie poważanie wśród stadka kopii wokół ich? ŚMIECH NA SALI, PROSZĘ PAŃSTWA. W co ten internet wyewoluował? W masę dzieciaków z podstawówki i gimnazjum, piszącymi masą błędów, z małej litery i „XD” w zdaniu; pseudodepresyjne małolaty z masą zaburzeń psychicznych, do tego prezentujące to w sieci przed grupką takich samych pseudodepresyjnych małolat; w nawoływanie do nienawiści względem siebie, WZGLĘDEM LUDZI; w pannice, chłopasów na stronie do pytania (po co dzielić się swoimi życiem, no kurwa, na kiego? i ziejących ogniem, promujących się wszędzie i będących „bóstwami” dla młodzieży? Jak patrzę na stronki, będące „zbiorem obrazków internetu”, to mnie krew zalewa. Dosłownie. Większej wiochy nie widziałam. Takiego parcia na szkło żaden naród nie ma, prócz naszego. Śmiać się czy płakać? Pełno nienawiści, zawiści, wszystkiego co najgorsze. Co poszło nie tak? Kiedyś nie było mowy, żeby dzieciak wyrósł na taką hienę… Matko, świat schodzi na gnój. Radziłabym Wam się ogarnąć, drodzy „MY SŁOWIANIE”. ~Hefcia

83
61
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Populacja samobójców"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Heh, piekna i zyciowa, choc smutna chujnia.
    Mam kuzynke, ktora wrzuca foty na fb po to, by rywalizowac z kolezankami o jak najwiecej lajkow:-/ Smutne to. Sam za niedlugo bede tata malej coreczki i boje sie o jej wychowanie, patrzac jakie wzorce zachowania sa uznawane za tendy i cool, ogladajac takie portale jak fotka.pl, a nie wspomne o totalnym zbydleceniu z Warsaw „Shose”.

    0

    3
    Odpowiedz
  3. Liczyłem na to, że znajdziesz na jej lapku jakieś pornosy, ewentualnie jakieś logi z transmisji na showup 😀
    A tak na serio to może sam narzekam dużo na wszystko bo dużo mnie wkurwia i głównie przez kraj w jakim żyjemy, też często mam doła, ALE. Jest jedna rzecz która mnie różni od takich fejsowych pojebów. Ja się tym nie afiszuję! Nie wrzucam na fejsa obrazków „życie takie ciężkie”, „bezsilność”, „bezradność” bo to głupie i tylko inni mają polewkę z takich osób że żalą się publicznie.
    Każdy ma problemy, ale obrazki na fb nie pomogą. Ja mogę z całą pewnością powiedzieć, że czasami pomaga mi po prostu wyżycie się na chujni 😀
    Pozdrawiam was chujnicy i chujniczanki.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Poparcie 100% Już na etapie dziecięcym wpaja się taką głupotę. Oglądałam kiedyś z dzieciakami któryś z bardziej popularnych kanałów dla dzieci i oko mi zbielało. Jeżeli takie programy wychowywują teraz dzieci to MASAKRA, długo by pisać. Kiedyś były tylko bajki disneya to jeszcze miały jakieś przesłanie i w ogóle dużo dobra tam było. niedobrze się dzieje

    0

    1
    Odpowiedz
  5. a może ona hm… szuka pomocy tyle, że w chujowym miejscu? Racja, wyśmiej, ale nie udawaj,że ci przykro, jeśli dziewczynka naprawdę to zrobi. Nie wszystko musi być pokazówką, nawet jeśli czasem na to wygląda.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Internet nie jest zły sam w sobie. To jakby winić samochód, że ktoś wsiada pijany i zabija ludzi. Samochód sam w sobie zabił? Nie. A co do młodzieży, sprzedawania prywatności to niestety ale MEDIA i PSEUDOCELEBRYCI robią młodym gówno w głowie. Od tego trzeba zacząć. Ja też kiedyś chciałem się załatwić, już szykowałem sobie sznur, poważnie. Tylko że moimi problemami była bieda, alkoholizm ojca i skurwiały brat. Dziś cieszę się że jestem. Dobrze myślisz, ale wyczuwam nieco chaotyczne podejście do tematu. Każdy wie jak jest, prawda? A ile wie jak zrobić, żeby było dobrze? A no właśnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Myśla samobójczy przytrafiać się kiedyś także Kali, kiedy on włączyć nigeryjska internet. W ta internet Kali śledzić bieżący wydarzenia, kursy walut oraz najnowszy homilie od papieża Franciszki, który w opinii Kalego mieć zadatki na bardzo dobra czarownik. Ten religijna zapał zemścić się bardzo mnóstwo srogo. Kiedy żarliwa murzyn kliknąć w aplet zatytułowana „Nie lękajcie się” na monitor pokazać się rozebrany samica od hipopotam z wagnerowska podkład muzyczna. Na ten widok Mea przestać pedałować i internet zgasnąć. Mea wyzwać niewinna murzyn od hipopotamofili, a następnie wziąć pod pachę krokodyl oraz swój zestaw kosmetyczna z kazuara i wyprowadzić się do matka. I to swoja matka, a nie matka od krokodyl. Zdruzgotany Kali zostać w lepianka bez internet (bo nie mieć kto pedałować) i z piętnem hipopotamofilii. Potem zamówić nowa internet z Ugandy. Internet ugandyjska być zdecydowanie bezpieczniejsza bo mieć wygodny korbka co pozwalać na intymny jednoosobowa obsługa. Kali stanowczo potępiać internetowa brud, samobójce oraz nagi zdjęcia hipopotamów.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. jebać gimbusów … tyle w temacie

    1

    0
    Odpowiedz
  9. @autorka – generalnie ze wszystkim się zgadzam prócz tego, że tylko u nas tak się dzieje. To nie prawda. Wejdź sobie na profile fb jakiś amerykanów to znajdziesz to samo gówno. Wchodzisz na profil tej osoby a tam grafika z dużym napisem „Fuck you!” ( uprzedzając wąsko-myślących, fb to dobra do np. badania ludzi co też czynię ). @2 – niby wiesz o czym pisze autorka a sam wyskakujesz z ogłupieniem w postaci pornografii.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. troszkę więcej empatii koleżanko, to,że dla Ciebie zobaczenie „Jacka i Agatki” o 19 w tv wystarczało do szczęścia było spowodowane tym,że w tv. mówili Ci,że to Ci jest właśnie potrzebne. Dzisiejsza młodzież ma o wiele gorzej, w prasie promują seks w gimnazjum w tv. agresje i głupotę, i jak ma się odnaleźć w tym zgiełku młodziutka być może zakompleksiona dziewczynka? to,że wchodzi na takie strony nie koniecznie znaczy,że jest głupia tylko wrażliwa, albo potrzebuje zwyczajnie uwagi i akceptacji otoczenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. „Takiego parcia na szkło żaden naród nie ma, prócz naszego” LOL, jeżeli chodzi Ci o tumblr lub soup.io to powinnaś wiedzieć (skoro już się ogłaszasz jako taka rozeznana w internetach i w ogóle), że to nie jest polskie, także oprócz tego, że chujnia słaba to jeszcze nie wiesz o czym w ogóle piszesz

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Nie ograniczajmy zasięgu głupoty. Rozproszona jest mniej niebezpieczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @6. Kali!!! Mordo Ty moja!!! 🙂 BTW, jak wyglądać UBRANA hipopotam?? PS Ty uważać na internet z Dahomej, bo on mieć wirusa i się łączyć z 0700… A potem jak Ty nie zapłacić, to oni wysyłać czarnuchy z Sudanu z penisami jak noga słonia i grzmocić dłużnika w zadek, a potem to puszczać w internet. Moja pozdrawiać!

    0

    1
    Odpowiedz

Jak żyć? Czyli takie tam spostrzeżenia z życia

Nawet nie wiem jak zacząć, tyle rzeczy mnie wkurwia. W tym roku kończę 23 lata. Pracuję w popierdolonej „firmie” za 1200zł albo nawet nie, po prostu męczę się tam, i nie mogę się wyrwać z tego bagna. Mam ginekomastię czyli trochę za duże cycki jak na faceta :/ oraz spodziectwo, czyli taką chorobę penisa, wszystko jest ok mogę iść do łóżka z kobietą, ale jest trochę mniejszy i ciut inny :/ Zęby do leczenia bo mi wybili 2, jeden mi jakby gnije :/ Ogólnie chyba jestem zbyt wrażliwy na większość spraw, i jak pewnie część z was to nazwie – zbyt popierdolony wewnętrznie na ten dzisiejszy świat, ale do frustrata mi daleko. Są dni kiedy czuję prawdziwą siłę. Mam wtedy zasady, pomagam nawet innym, ogólnie hołduję zasadzie „niemożliwe nie istnieje” oraz „wdepłeś w jedną kupę omiń następną”. Niestety dość rzadko. Siła jest też złudna gdy sobie człowiek popije, ale to przecież znacie Polacy 🙂 Żałuję że nie postawiłem serio na swoją pasję, czyli siatkówkę, jakoś tak brakło mi jaj żeby iść na poważne treningi. Lubię fotografię, medytację itp. Ale jakoś zawsze brakuje tej kropki nad i. Coś sobie postanawiam, mija xx czasu i jakoś tak to zanika w walce z tym popierdolonym światem. A może przestać walczyć?
W stosunku do np. dziewczyn nie wiem co myśleć. Z jednej strony jestem mimo wszystko dość przystojny (nie moja opinia), ale z drugiej jakże ciężko poznać normalną dziewczynę. Nie tempą szmate, która zamiast mózgu ma kilo kitu, tylko taką wiecie jakby to powiedzieć, jak trochę ze starych lat, nawet niekoniecznie szprycę ładną, po prostu żeby było o czym podać, żeby miała jakieś swoje poglądy, nawet takie niedzisiejsze jak moje, i żeby nie patrzyła na najnowsze BMW.
Czemu na tej ziemi jest tyle zła? Tyle kurewskiej obojętności na patologię? I to gdzie nie spojrzeć: otoczenie – zarzyganie chodniki jak śpiewał kult, układziki i walka o koryto w naszej kochanej PO-PiS owej polsce, wreszcie na całym świecie, w którym liczy się tylko władza, pieniądze i siła.
Coraz częściej piję… Coraz częściej odizolowuję się od świata, na imprezy nie chodzę prawie wcale, bo już nawet nie można się na nich normalnie pobawić. To że jestem OUTSIDEREM to nawet mnie cieszy jak się spojrzy na dzisiejszy świat, tych ludzi. Do tego doszło że nawet strach opublikować tą wiadomość, bo pewnie z 95% komentarzy będzie negatywnych w stylu „lecz się”.

Może pod koniec optymistycznie powiem co w sobie cenię, trochę nie jak na chujni ale co tam 🙂
Cieszę się, że mimo wszystko różnię się od 95% społeczeństwa, tej jebanej bandy bezczułych na zło idiotów, dla których tylko pieniądz sława i ruchanie się liczy, nieważne jakimi środkami zdobywana.
Cieszę się że mam jakieś tam pasje, jak parapsychologia, sport, zwierzęta, czy muzyka. Wiecie coś normalnego, albo raczej w dzisiejszym świecie nienormalnego. A nie zachlanie zaćpanie, i zaruchanie pierwszej szmaty na dyskotece, pakerka i POZERSTWO wszechogarniające – czy to z tego facebooka czy z amatorsko stuningowanego golfa z dziurą w tłumiku, najnowszej komórki czy wyżelowanego łba,lub innych plastikowych rzeczy.
Cieszę się, że mimo to że mam paru znajomych na krzyż, troje z nich mogę nazwać PRZYJACIÓŁMI. Tak nie kumplami, czy fałszywymi kolegami, ale przyjaciółmi do grobowej deski i jeden dzień dłużej. „BO PRZYJACIEL TO KTOŚ DO KOGO MOŻESZ ZADZWONIĆ O 3 W NOCY I POWIEDZIEĆ: JESTEM W WIĘZIENIU W MEKSYKU. A ON ODPOWIE: NIC SIĘ NIE MARTW ZARAZ TAM BĘDĘ.” zapamiętałem to bo dokładnie tak uważam. To wielka bezwymiarowa wartość.
Cieszę się, że potrafię docenić prawdziwe piękno tego świata:
Miłość widzianą w oczach zwierzęcia
Wdzięczność przyjaciela, któremu ratujesz dupe
Radość gdy patrzysz na zachodzące słońce, gdy słyszysz szum fal morskich
Szczęście gdy siedzisz z takim jak ty na piwku, przy normalnej muzyce a nie dzisiejszym ścierwie. (Gdzie te zespoły jak, ABBA, Genesis, Vangelis, TSA, stara Metallica, Scorpions, Manowar, Bob Dylan? Gdzie ci piosenkarze jak Gary Moore, Czesław Niemen, Phil Collins? Mamy – szczyla bibera, nadmuchane lalki rihanny czy „didżeja xxxx hardstyle jestem kozakxxxx)
Cieszę się że rano mogę wstać dość zdrowy, mam nogi i widzę.
I na koniec cieszę się, że choć wiele chujni dookoła, choć dużo moich pomysłów spala na panewce, to jednak nie poddaję się, i staram odbijać od dna.

Mam parę marzeń: Żyć spokojnie, w małym domku nad brzegiem jeziora, mieć kota kominek i stół bilardowy, pomagać innym, robić to co lubię, i po prostu nie martwić się sprawami przyziemnymi a skupić na rozwoju osobistym.

TYLKO CO ZROBIĆ BY NA TO DNO NIE POWRÓCIĆ? JAK ŻYĆ LUDZIE? JAK ŻYĆ?

P:S: Sorry za chaotyczną wiadomość, ale troszkę popiłem, niemniej to co napisałem jest prawdą. Po prostu coś trzeba wyrzucić z siebie. Dzięki Wam że przeczytaliście te wypociny.

110
68
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Jak żyć? Czyli takie tam spostrzeżenia z życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Prosisz i masz:-)
    Lecz się.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Cieszę się, że miałem zaszczyt przeczytać Twoje słowa. Jesteś niezwykle bogatym wewnętrznie człowiekiem. Gdybym ja sam o swoim życiu miał coś napisać, pewnie nie ubrałbym tego lepiej w słowa niż Ty. Mam dokładnie te same odczucia, identyczne dylematy życiowe, te same problemy. Z tą tylko różnicą, że do pracy nie chodzę, bo jej zwyczajnie nie mam. Dobrze, że radzisz sobie z codziennością, to chyba najważniejsze. Świat jaki jest taki jest, nie mamy wpływu na to. Będzie co raz gorzej, oczywiście pod przykrywką tego całego dobrobytu i zakłamania. Podziwiam Cię, bo ja chyba już odpuściłem, poddałem się i nie wierzę już w możliwość wyjścia na prostą. Każdorazowa próba wejścia w poważniejsze aspekty życia i czuję się jakbym przebywał wśród zombie, kompletnie nie pasując do tego spektaklu zachowań. Bezwzględny świat miażdży moje trzewia, niszczy od środka, dlatego staram się izolować, bo wówczas nie czuję bólu. Na razie mam dla kogo żyć, ale jestem świadom, że nie potrwa to wiecznie. Jestem przygotowany na najtrudniejszą decyzję w życiu. Mam nadzieję, że Twoje życie da się jeszcze jakoś uratować, najważniejsze, że masz pracę, choć wiem że słowo „normalna praca” w tym kraju to utopia. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też długo mówiłem sobie, że jestem inny, ale teraz uważam inaczej. Teraz uważam, że to bydło to jest kurwa inne.
    Sobota, niedziela to dwa dni. Można zrobić wiele rzeczy, można gdzieś pojechać, przejść się, pojeździć rowerem, motocyklem, odwiedzić znajomego, pograć na kompie – a bydło woli iść do energy, zajebać się, obmacać tępe laski, zaruchać, zaćpać i zajarać. I nie mówcie mi, że to jest normalne. To jest dewiacja w tych czasach. Coraz więcej młodych Polaków taką maniane odpierdala.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. spoko, fajne

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Spróbuj kiedyś jazdy na motocyklu, nie da może dobrej muzyki czy piwa z takimi jak Ty ale POLECAM na małe i większe smutki.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. O kolejny brudas metalowy. BARDZO TEMPY. TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY TEMPY. 1/5 Spierdalaj.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. zgadza się – jest coraz gorzej.
    masz wielkie szczęście,że jesteś sobą – w dobie nieustannego trajkotania o wyzwoleniu mało kto wie czym jest wolność – a najlepszy materiał na kurwę – to zapamiętaj jak usłyszysz od kobiety – to kobieta wyzwolona właśnie – dla której mega rewelacją jest nosić spodnie tylko po to by pokazać w nich seksowny tyłek po którym pozwala się klepać i razem z opalenizną z solarium to jedyne na co ją stać i co ma do zaprezentowania – dołóż do niej jakiegoś fagasa z samochodem ze szpanerskim tuningiem i prostacką muzyką którzy weekendy spędzają jak im podobni na kupowaniu w osiedlowym markecie 6 paków taniego piwska i zalewaniu się innym gównem….społeczeństwo jest płytkie i konsumpcyjne – ludzie nie mają pasji,zainteresowań, wolnośc to niezależność, to zdolnośc do autokreacji, to wolność od stereotypów i bycia tylko kolejnym ogniwem pokoleniowym….nie chodzisz do kościoła?źle. nie jebiesz się i nie jesteś niczyją utrzymanką?źle. nie masz zajoba na punkcie gadżetów? źle. wiem co się dzieje – widać i słychać a że nie wspomnę o debilizmie polskiego swołeczeństwa (nie społeczeństwa) – zastaw się a postaw się – wszystko nowe,najlepsze i markowe i wybijac się – kurwa – pod tym względem inne kraje kontynentu i to o wiele bogatsze są od tego wolne – u nas liczy się jaka masz dupę u boku (już nawet nie kobietę), samochód,sprzęt,papier itp.
    pod względem czytelnictwa jesteśmy żenujący – bije nas Islandia i Norwegia – Polacy za to ujebani w gadźetach a byle zjeb po studiach ma problem z przeczytaniem tekstu a4!!! z koleżankami ograniczyłam kontakty do minimum – ich moralność to szambo – dodatkowo bez zainteresowań – co ja mam z nimi robić? pierdolić o ich kochankach i kłótniach z przygłupimi facetami z jakiegoś baru czy dyskoteki???
    druga faza to wciskanie kitu,że to kraj chrześcijański – w dupie chyba – jak sobie nasrają – najgorsze sa okresy przedświatecznej choroby i konsumpcjonizmu – jedyny wyraz wiary tego narodu a drugi to rytualny chrzest nic nie wiedzącego dzieciaka – żeby żył w niewiedzy i był tłamszony dogmatami – nasze społeczeństwo nie jest chrześcijańskie i nie było – pogańsko rzymskie raczej.
    Masz BMW – one i tak patrzą – gówno o samochodach wiedza ale patrzą – jestem kobietą i od lat pasjonują mnie Mercedesy i Rolls-Royce – a dla wielu cip samochód to tylko wyznacznik prestiżu i umiejętności finansowych faceta.też mi brakuje facetów z klasą – kurwa z charyzmą,z intelektem,z pasją,twórczych, czytających książki,ze swoim style a nie wystylizowanych przez gazetki,społeczeństwo lub koleżków – facetów niezależnych i odkrywczych a nie cieniasów którzy tylko wpasowują się w wyznaczone im role.
    nie czuję się dobrze w tym wszystkim i mam wrażliwość oraz empatię – oznaka zdrowia – reszta to coraz bardziej popadający w obłęd neurotycy pełni lęku i chorych ambicji – władzy,taniego seksu,pieniędzy i tytułów – to oni są patologią obojętnie jakie mają stanowiska – dośc na tym,że ogrom ich to właśnie zimni psychopaci którzy są tam gdzie są bo nie mają uczuć a wolną wolę podporządkowali władzy i wizerunkowi.
    nie pij za dużo:)
    idź do zoo/do kina/do muzeum/czytaj – cokolwiek 🙂
    pamiętaj,że jeszcze to właśnie moralna i intelektualna mniejszość trzyma ten świat bo zostawić ten gnój na pastwę losu to koniec…..

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Wszystko, że nie możesz ruchać i jesteś życiowym frustratem. Może choć strzepać konika ci się uda?

    0

    1
    Odpowiedz
  10. @1 i 2 – ogłupiałe współczesne dzieci… @3 – błędem jest myśleć, że nie masz wpływu na to. Z takim myśleniem jesteś współwinnym obecnej sytuacji ponieważ nie robisz nic w lokalnym otoczeniu by to zmienić, ale rozumiem Ciebie. Sam ma poniekąd takie problemy i też jestem winny temu i owemu. // Tym na górze, rządom Szatana to pasuje. Wszakże sami tworzą np. tę wspomnianą Rihannę ( osobę prawdopodobnie po programie satanistycznej kontroli umysłów ) Głupie bydło pogan, dalekie od Boga, Chrystusa jest łatwe do kontroli. To nowa era dominacji złego. Wiek Diabła.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Duży plus za twoje przekonania, trzymaj się i nie rezygnuj z planow i życiowej filozofii 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Twój opis anatomiczny sugeruje niewłaściwą identyfikację płciową, co powoduje zaburzenia hormonalne i konflikt wewnętrzny wywołujący ogólną kurwicę. Jedynym wyjściem jest transplantacja i leczenie hormonalne w celu zaadoptowania przez twój umysł twojego ciała. Tylko jako kobieta poczujesz spełnienie kobiecych marzeń w domku nad jeziorem, kotem, kominkiem i stołem bilardowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @10 pałka księdza już obrobiona na połysk?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Parapsychologia 0_o ? @10 – … ? … kur%a idę spać…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś wielką ciotą bo umiesz dopiero w pełni wyrazić siebie po obcej substancji. Myślisz że Twoje zasady są lepsze ? Jesteś w życiowej chujni i na siłę próbujesz od niej uciec zamiast wyjść jej na przeciw i ją pokonac albo zginąć .^^

    0

    1
    Odpowiedz
  16. pozytywna chujnia — wow 🙂 powodzenia

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Wszyscy jesteście popieprzeni. Wszyscy piszący tutaj na chujni podaję się za tych „dobrych”, tylko szkoda, że nie można ich w świecie realnym spotkać. Każdy wie jak jest. Człowiek człowiekowi wilkiem. Wszyscy patrzą się nawzajem wykorzystać, przeżuć i wypluć. Skoro jest Was tak dużo, to gdzie jesteście? Na zewnątrz nie można nikogo z Was, tych „dobrych” spotkać. Dziwne, no nie? Pozdrawiam – oczywiście pisał ten „dobry” człowiek.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie rozumiem części epitetów z tego tekstu jak np. 'Boże Iglasty’. Jeśli twoja kuzynka żyje w środowisku używającym takich zwrotów to żeby nie chcieć jebnąć sobie w łeb albo musiałaby mieć na wszystko wyjebane, co w wieku 14 lat jest niemożliwe, albo musiałaby być taką samą idiotką jak ty. Po wpisach znalezionych na jej kompie widzisz że nie jest ani idiotką ani nie ma na wszystko wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dlaczego pijesz sam?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A ja myślę, że twoje życie wymaga sporych zmian. Co Ci przeszkadza w szukaniu lepszej pracy? Pracujesz za 1200 zł ale dlaczego w międzyczasie nie rozglądasz się za czymś lepszym? Lenistwo? I nie rozumiem jak możesz nie móc się wyrwać z tego „bagna”, 2 tygodnie wypowiedzenie i żegnaj zła roboto… nikt cię na siłę tam nie trzyma, a na twoje miejsce znajdzie się kilkadziesiąt chętnych. Zrób porządek ze swoim życiem, zaakceptuj swoje choroby jeśli nie jesteś w stanie ich wyleczyć, idź do dentysty, zrób porządek z zębami, to naprawdę brzmi strasznie ohydnie. Idź do psychiatry (nie do psychologa, bo psychologowie to jedna wielka ściema) Ja myślę, że już przestałeś walczyć, bo nic nie robisz w kierunku aby polepszyć sobie byt. Na co te dziewczyny mają patrzeć? Na twoje zęby? na marną pensję i pewnie równie marną posadkę? Chłopie proszę Cię, każdy w dzisiejszych czasach chce wieść życie na w miarę normalnym poziomie, każdy normalny człowiek martwi się o swoją przyszłość. Życie nie będzie głaskało Cię po główce i mówiło, że wszystko będzie dobrze, że wykarmi was miłością i z miłości utka 70m2 gniazdko… nie ma szans. Nie rozumiem jak możesz niczego od siebie nie wymagać i nie szanować kobiet które czegoś od facetów jednak wymagają. Myślę że zbyt duża ilość bajek Disneya w dzieciństwie zrujnowała ci pogląd na temat prawdziwego życia.

    0

    1
    Odpowiedz

Nachalność robactwa – toż to udręka

No muszę się gdzieś wyżyć, bo kurczę, cholera jasna, nie zdzierżę dalej! Mianowicie: natrętni ludzie. Nachalni tak, że aż w dupie boli, no doprawdy. Ludzie, można z kimś popisać raz na dwa/trzy dni, ALE BOŻE ŚWIĘTY – nie codziennie, przez okrągłe 24h. Mnie akurat mało interesuje, że komuś się nudzi i musi mi truć zad dzień w dzień, mi na przestrzeni osobistej zależy. Takim ludziom trzeba naprawdę mówić prosto, zwięźle i na temat, żeby się odpierdolili, bo nie chce się z nimi utrzymywać dalej znajomości? Ich poziom inteligencji poraża aż w takim stopniu, żeby sami na to nie wpadli? LUDZIE, to czuć, do cholery jasnej. Bycie głupim stało się popularne, czy co? Choć nie! Głupi zrozumie, TRZEBA BYĆ KRETYNEM HARD, ŻEBY NIE. Normalnie kurwica mnie bierze, jak ktoś zatruwa mi tyłek przez cały dzień, a ja muszę tylko zbierać wymówki „nie mam czasu/humoru/nastroju; siedzę u znajomej, nie pisz teraz” – Jezu Chryste kochany, jebnij ludziom w łby jakąś laską, dostarczającą inteligencji, bo chyba mnie coś trafi. Nie zapominajmy jeszcze o tym, że jeżeli już raz w przypływie gniewu napisało się takie krzywdzące słówko: „spierdalaj”, to Pan/Pani Natrętny Robal spokoju nie da i będzie napierdalać spamem albo tekstami „wróć/nie złość się/piszmy” jeszcze bardziej. To co, kurdę mać, blokować wszędzie, w realnym życiu unikać? NO NIE DA SIĘ, POD PANEM BOGIEM, NIE. CHUJ BY TO STRZELIŁ I NIE. Mnie od razu wytrąca takie coś z równowagi. Więc, drodzy natrętni i wyjątkowo nachalni ludzie – WEŹCIE SIĘ MOŻE ZASTANÓWCIE, CO? Że Wam się nudzi w życiu, nie znaczy, że komuś również; przestańcie truć dupy innym i weźcie się w garść, poróbcie coś pożytecznego, pierdolnijcie meczyk w grze, wyjdźcie do ludzi/na zewnątrz – tylko proszę, kurwa jasna, nie psujcie nastroju innym, każdy ma własne problemy na głowie. Nikomu się nie chce wysłuchiwać Waszych „nudzę się”, nobody gives a fuck, taka prawda. WIĘC DUPA W TROKI I ZACHOWUJCIE SIĘ, TROCHĘ TAKTU. Bo tylko zniechęcacie do siebie niektórych, jak zauważacie na starcie, że ktoś jest dla Was ewidentnie oschły/odpowiada ogólnikami, to się po prostu odpierdolcie. Nie grajcie na nerwach. Ludzie też chcą odetchnąć, ogłady. I może pytajcie, czy ktoś chce z Wami konwersować, jak tak – okej, piszta i róbta, co chceta; jak nie – spadówa, bo nic na siłę. DOCIERA?

39
80
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Nachalność robactwa – toż to udręka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Twoją chujnie napisalbym w trzech zdaniach. Moze to dlatego, ze jestem facetem.
    PS Jak masz czas to popiszemy razem w komentarzach? Bo mi sie nudzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Moja była spamowała codziennie, chuj jej w dupę, może ty się z nią teraz męczysz ;D

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ktoś przesadnie nachalny jest wkurwiający, ale wiesz co? Znacznie gorsi są tacy jak ty. A wiesz dlaczego? Bo masz kurewską, popierdoloną naturę. Nie powiesz człowiekowi wprost, że nie chcesz się z nim zadawać, tylko „stosujesz wymówki”. A wiesz czemu? Dobrze wiesz czemu. Bo, poza tym że nie masz przysłowiowych jaj, może się zdarzyć, że tego kogoś będziesz do czegoś potrzebować i się przyda. A potem znów mu każesz spierdalać, byle w takiej formie, żeby jednak nie odwrócił się od ciebie, bo a nuż się kiedyś jeszcze przyda. To jest fałsz i obłuda, żeby nie powiedzieć gorzej. Znam takich jak ty, choć nie jestem nachalny. Człowiek ich traktuje jak dobrych znajomych czy przyjaciół, a oni jak coś potrzebują, to przylezą. Jak mają kaprys, lub wypada, to odpowiedzą, a poza tym to mają właśnie tuzin wymówek na wszystko, przy czym robią jednocześnie wszystko by kontaktu nie stracić, bo może się przyda. I z takim chujem normalnie myślący człowiek nie wie nieraz co zrobić. Bo nie dostał jasnej odpowiedzi, lub jeszcze „lepiej” dostał taką zapewniającą, że wszystko jest w porządku i że kontakt jest pożądany. A że czasem tak się zdarza, że ktoś się może nie wykręca, tylko rzeczywiście w tym momencie nie może, to trudno z góry zakładać, że kłamie i tym samym trudno jest odwrócić się od tej osoby, która ten myk wykorzystuje i nadużywa zamiast powiedzieć wprost, bo człowiek zakłada „domniemanie niewinności”, czyli że ta druga osoba mówi prawdę, a nie wykręca się. Tacy ludzie to szmaciarze, którzy najpierw kogoś mają w dupie, fałszywie mówiąc, że jest wręcz przeciwnie, a potem mają wielkie pretensje, żale i krzywdy, jak ktoś w końcu przejrzy ich postępowanie i każe im spierdalać. Nie pozdrawiam. Natomiast szczerze życzę sytuacji, w której role ci się odwrócą, lub twoi znajomi tak traktowani zaczną cię mieć w dupie, jak na to zasługujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wibrator do dupy i siedź cicho, po chuj piszesz te wypociny?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rozumiem Ciebie. Mnie taki jeden natręt ciągle atakował. W końcu po długim czasie zaczął rozumieć, po wielu jobach i tłumaczeniach, że mi się to nie podoba.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kumata z ciebie dupa! Pogadamy na priv, bo mi sie w chuj nudzi? Daj swoj tel, mail, gg, adres, fb, nk, wymiary i zdjecie golej brochy !

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Możemy o tym popisać?
    Kleofas ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Właśnie przyszła mi ochota z tobą pokonwersować, czy można? Daj mi namiary, bo widzę że jest o czym, gdyż zaprezentowany przez ciebie poziom gadulstwa charakterystyczny jest zwykle dla osób które nic nie mają do powiedzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ale gdzie oni ci pisza te bzdury? Wyłącz skype’a, zamknij facebooka i masz spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jo , moja była Julita napierdalała codziennie jakieś wiadomości, jak 2dni się nie odzywałem to myślała, że nie żyje.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ty jesteś największym spamerem GIMBUSIE

    0

    0
    Odpowiedz

Mam pojebanego sąsiada

Całe szczęście, że takie strony istnieją, bo jak się nie wyładuję, to dostanę kurwicy. Mój zjebany sąsiad od kilku miesięcy remontuje swoje mieszkanie i robi taki hałas, że głowa napierdala mnie przez cały dzień! To jest jakiś psychopata, znęcający się nad osobami, które mieszkają z nim pod jednym dachem. Najzabawniejsze jest, że wcześniej remont przez parę miesięcy robił sąsiad z góry, teraz napierdala kolejny chuj z dołu. Szlag by ich obu… Zaczynają sobie ten pierdolony remont o której chcą, nie patrząc na to, że ktoś chciałby odespać nockę, jebani egoiści.

45
61
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Mam pojebanego sąsiada"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mój się remontował okrągły rok (bez paru dni). A najlepsze jest że robi to w zeszłym roku, a w tym doszedł razem ze wspólnotą do wniosku, że po tych 20 latach to przydałoby się rury wymienić w bloku, bo stare. I teraz debil to co świeżo położył, skuje, rozkuje ściany a potem znów się będzie ileś miesięcy klamocił z remontem… Szlag by mnie trafił na samą myśl, na szczęście prawdopodobnie do tego czasu się wyprowadzę w cholerę, i niech się skurwysyn tłucze.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Bo to jest chore ze spoldzielnie, wspolnota czy inni wlasciciele nic z tym nie robia, ze nie ma jakis odgornych przepisow. Przy zwyklych porypach trzaskajacych drzwiami, mlotkiem i chodzacych jak mamuty mozna dostac swira dopiero co mowic o glosnych remontach trwajacymi latami. Dlaczego ma cierpiec ten co chce sobie spokojnie mieszkac. Eksmitowac gdzies na zadupie do rudery, tych co nie potrafia mieszkac w blokch i ludzie odetchna z ulga od swirow.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Sam niedawno robiłem remont generalny mieszkania. Przez 3 miesiące. Sąsiedzi się nawkurwiali na mnie, ale co ja na to poradzę, mam w syfie żyć? Teraz inny sąsiad robi remont i mnie wkurwia, ale co mam zrobić, zabronić mu? Też ma do tego prawo o ile nie napierdala między 22 a 6. Mieszkając w bloku trzeba takie rzeczy zaakceptować.

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Tylko dlaczego napier…od 6 do 22. Nie moze np od 8 do 20. Przeciez inni ludzie roznie pracuja i maja dzieci, badz sa chorzy? Ale do tego trzeba jeszcze miec mozg a nie zwoje bezwartosciowe.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Znalazłem sposób na swojego głośnego sąsiada, mianowicie nasrałem mu kilka razy na wycieraczkę. Zakumał o co kaman i jest teraz luzik i cisza.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. UWAGA! Odwilż w stosunkach międzyludzkich grozi podtopieniem! Dlatego pozwól sąsiadom wkurwiać cię nadal.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co zrobisz, cisza nocna jest od 22 do 6, więc napierdalają ile się da. Mój skurwiały sąsiad też kiedyś robił remont (ekipa) i jebali młotami od 6 :/

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Sam jesteś egoista i nie pozwalasz komuś remontu sobie zrobić

    0

    1
    Odpowiedz
  8. To sobie wywieś kurwa kartkę na drzwiach „chce odespać nocke”
    i pisz dalej na chujni że sąsiadów to jebie.
    Sąsiad płaci za mieszkanie tak ja ty.
    Jak ci to humor poprawi to też napierdalaj młotkiem o ścianę.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Wlasnie, wszyscy placa za mieszkanie i kazy chce w nim spokojnie zyc. Jak sie nie umie mieszkac w miescie to sie spieprza na wies zabita dechami z dala od ludzi i napierdala sie mlotkiem calymi dniami nawet po lbie

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Niech sobie remontują jak to się mówi wolnoć tomku w swoim domku

    0

    2
    Odpowiedz
  10. Tylko ze swoj domek to ma sie w domku a nie w bloku. Widzisz roznice????

    1

    0
    Odpowiedz

Ksiądz po kolędzie

Jak mnie wkurwiają księża. Za kilka dni w moim domu zawita pazerny grubas, już na samą myśl mnie kurwica bierze. Kto to kurwa wymyślił? jebanie wody po ścianach za pieniądze? Przyjdzie w sukience dosłownie na 3 minuty, nie dość, że nażre się cukierków (zwykle ktoś z rodziny kupuje u nas cukierki z tejże okazji) to jeszcze zwinie za to hajs. Dobrze, że przynajmniej nie zaglądają do koperty. Jestem z biednej rodziny, widać jak mieszkam, mógłby sobie choć raz oszczędzić. I co za to dostaję? Chujowy obrazek do zeszytu i ochlapane wodą ściany. I po co to? Ochrona przed jakimś szatanem, czy co? Kurwa. Co roku chlapie po tych jebanych ścianach tą jebaną miotłą i nic.

107
70
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Ksiądz po kolędzie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie musicie wpuszczać, nie musicie dawać.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ja im wogóle nie otwieram drzwi, a jeśli na mszy świętej mnie obgaduje to też mi to wisi. Mieszkam w anonimowej Warszawie a nie na wsi, gdzie ksiądz wszystkich zna po imieniu.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. nie lubię anonimowej Warszawy.

    0

    5
    Odpowiedz
  5. Do 2@ HAHAHAHAHA jebłem przy tym

    0

    1
    Odpowiedz
  6. „jebanie wody po ścianach za pieniądze?” He, he. Swoją drogą pomyśl jak to jest łebsko wymyślone, że ludzie chętnie za to płacą i złego słowa powiedzieć na dobrodzieja nie dadzą gotowi śmietanę z kolanek zlizywać. To jest sztuka… Zawsze to (tj. umiejętność zrobienia z ludzi uległego stada baranów) podziwiałem. Gdyby nie to, że człowiek brzydzi się zdzieraniem z bliźnich i robieniem ich w chuja, to chętnie bym sobie jakiś kościół założył. Toż to raj na Ziemi. Wszystkiego w bród, wszystko za darmo i tabun dziewuch w haremie do dowolnego ruchania… I jeszcze odpisy i zwolnienia z podatków. I wszystko w oparciu o jakąś bajeczkę powtarzaną od dziecka stadu baranów dla rozpuszczenia mózgów. Tylko kazałbym sobie ciuchy zaprojektować inne, bo szlag by mnie trafił jakbym w jakiejś różowej kiecce z falbankami i podobnej czapeczce między ludźmi popierdalać. A na pocieszenie, bracie w chujni, dowcip (choć pewnie znany): Siedzi sobie gość na rybach, w pewnym momencie ma branie. Wyciąga, a tam taka niewielka złota rybka. Przyjrzał się jej i stwierdził, że taką malizną to on sobie głowy nie będzie zawracał i już chce ją wrzucić do wody, gdy nagle rybka się odzywa: -Czekaj! Ja jestem złota rybka i spełnię twoje życzenie. -Wiesz co, ale ja już mam wszystko o czym można tylko marzyć, więc dzięki ale wrzucę cię do wody. -Nie, tak nie może być, tradycji musi stać się zadość. Słuchaj postawię ci taka chatę, że ludzie w promieniu 100 km będą ci zazdrościć. -Kiedy ja już mam taką chatę. -No to dam ci brykę, jakiej nikt w Polsce nie ma. -Też już mam taką. -A jak z twoim życiem seksualnym? Jak często to robisz? -Ze dwa razy w tygodniu. -To ja ci załatwię, że będziesz miał dwa razy dziennie. -Eee tam, księdzu nie wypada…

    4

    1
    Odpowiedz
  7. Ha, właśnie miałem napisać taką samą chujnię, ale zostałem wyręczony.
    Wszyscy księża to Rydzyki i tyle w temacie.

    4

    1
    Odpowiedz
  8. ty zacznij się modlić bezbożniku. Jezu Ufam Tobie.

    0

    7
    Odpowiedz
  9. Hahaha ,dzięki za poprawe humoru 😀 Uśmiałem sie przy tej chujni.

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Ja nie wpuszczam już tego syfu, choć wiem że są też normalni księża – odsetek jednakże coś około promila.
    I MYLISZ SIE KOLEGO, ZAGLĄDAJĄ DO KOPERTY MAŁO TEGO AUTENTYK SYTUACJA SPRZED OKOŁO 5 LAT:

    Ksiądz zagląda do koperty i z pomrukiem niezadowolenia zapisując cyfrę w kajecie mówi: „O no tak :/ tyle samo co w tamtym roku…”

    Wyobrażasz sobie przyjacielu? ŻENADA!

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Uważajmy na tych którzy otwierają nam niebo, czasami spada stamtąd piorun!

    0

    2
    Odpowiedz
  12. @5 odkupujesz monitor bo go oplułem przy ostatnim zdaniu :)))

    1

    1
    Odpowiedz
  13. a ja tam na to mam wyjebane bo zawsze oglądam skecz kmn ksiądz po kolędzie i chodzeeee do kościoła ale wolno!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Taka tradycja. Nie trzeba księdza ani wpuszczać ani nic dawać jak się nie podoba

    1

    0
    Odpowiedz
  15. „obrazek do zeszytu” – nie twoje pieniądze, tylko twoich rodziców, to się nie interesuj gimbazo, podrośnij i wtedy się wypowiadaj czy wpuszczasz do SWOJEGO mieszkania czy nie

    0

    1
    Odpowiedz
  16. 1 gwiazda dawidowa dla ciebie, palancie. Nie podoba się, nie zapraszaj, nie otwieraj, wyjedź na zakupy do galerii, idź na fajkę.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. sploniesz w ogniu piekielnym.amen

    0

    3
    Odpowiedz
  18. A tam, dupcenie gimbazy;-P Ja na swoj slub dalem 300zl i nie bylo problemu. Nie, ze mnue nie stac, ale uwazam, ze tyle kasy za taka robote to i tak o 100 zl za duzo.
    Wczoraj ksiadz wiecie o co zapytal jak dalismy mu koperte? Cofnal sie lekko i zapytal czy pracujemy. Mysle, ze gdybysmy odpowiedzieli, ze nie to by nam ja oddal. Nie generalizujmy wiec, bo to zgubny trend XXI w. i ery internetu.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Klechów nie wpuszczam, problemu nie mam.

    4

    0
    Odpowiedz
  20. Aj tam, nie pierdolcie. W mojej parafii akurat jest proboszcz bardzo w porządku. Nawet jak chodzi po kolędzie i leży koperta na stole,to nigdy jej nie bierze,tylko zawsze mu trzeba wciskać koperte na siłe 😉 rozumiem,że są pojebani księża,ale nie wszyscy odrazu,ogarnijcie sie! Bo jakoś nikomu na chujni nie przeszkadza widok pedałów w rurkach,chodzących po ulicy..

    0

    3
    Odpowiedz
  21. Też tak mam.Mieszkam jeszcze ze starymi w zadupiu i górnym i te zacofańce wpuszczajà klechę.A co najgorsze to na kopertę dla tego złodzieje w sukience musi się składać cała rodzina.W tamtym roku debile z którymi mieszkam dali księdzu prawie 2000 tys.Paranoja jakaś.

    3

    0
    Odpowiedz
  22. Do wszystkich wyżej: nie chodzę do gimbazy, pieniądze nie są rodziców bo z nimi nie mieszkam, poza tym – dużo tekstu zostało ucięte przez moderatora, więc nie spinajcie.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Najlepiej jak przyjdzie taki młody pryszczaty, co to po seminarium świeżo. I zaczyna się gadka o rodzinie, roli ojca itp.. śmiech na sali jak słucham gówniarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @19 – zazdroszczę ci… ministranci opluli mi psa a dałem im 20 zł, po prostu bezczelne…

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Religia jest pojebana. Religia jest główna przyczyną wojen. Religia dzieli ludzi. Religia pierze mózgi prostym ludziom, choć i niektórym wykształconym.
    A tych chujów w sukienkach nie wpuszczać.
    Jak potem nie chca dać dziecku chrztu to chrztu nie robić, jak nie chcą dać komumii dziecku to chuj z komunią, jak nie chca dać slubu kościelnego to chuj ze ślubem. Na chuja chrzest, komunia czy ślub kościelny?
    Najgorszy problem przy śmierci po potem ta chujnia z kościoła nie chce pochować zmarłego, i chuj im w dupe, niech go nie chowaja. Wykopac dziure w ogródku i zmarłego wsadzić i zasypać. I chuj w dupe systemowi.
    Dobranoć i głowa do góry, bo z chujami w sukienkach można wygrać.

    WAŻNE: ŻADNYCH DATKÓW na tace nigdy nie dawać, bo wtedy tylko ciągnie się dalej ten jebany system religijny.

    W Boga można wierzyć i bez kościoła.

    5

    0
    Odpowiedz
  26. Nie wpuszczac dziada, a jak rodzice wpuszcza to wypierdalaj do kina/lasu/miasta.Nienawidze pierdolonych darmozjadow.Swiecenie domu to sredniowiecze. Katole niech ida w chuj.

    5

    0
    Odpowiedz
  27. @21 Skoro ty sam decydujesz o tym kto cię odwiedza i ty sam dysponujesz swoimi pieniędzmi, a nawet cukierkami dostarczonymi przez rodzinę, to tym bardziej nie widzę żadnego logicznego sensu w twojej frustracji.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Zaglądają!! koleżanka zacharapciła kiedyś kasę z koperty, rodzice się nie zorientowali i ją dali. Książ się cofnął i podziękował za pusta kopertę!

    1

    0
    Odpowiedz
  29. 23)… Jaka zaplate miec bedziecie jesli za dobro uczynione, dobro otrzymac chcecie? czyz nie grzesznik robi tak samo? Religia I Ksieza to test dla wiekszosci niewierzacych zeby pokazac Bogu, w ktorego wierza bez Kosciola niby, jaki maja szacunek I milosc do drugiej osoby. Nie wazne czy to ksiadz zbierajacy kase czy tez nie. Pozdrawiam wierzacych.

    0

    2
    Odpowiedz
  30. Od kiedy mieszkam na swoim nie wpuszczam dziada, slub wziołem cywilny,nie zarobia na mnie darmozjady wożące się nowymi furami.AVE

    4

    0
    Odpowiedz
  31. to po chuj go przyjmujesz? Nie pasuje Ci to go pogoń w pizdu, a nie żale wylewasz.

    3

    0
    Odpowiedz

Źle mi żyć na tym świecie

Jak patrze na tych ludzi to wszystko mnie żenuje. No kurwa, chyba coś ze mną nie tak. Gdzie nie spojrzę tam widzę zjebane i kretyńskie ludzkie zachowania. Fajna laska wrzuci fote na fb, nie ważne czy swoją dupę, twarz czy foto martwej natury zrobioną swoim aparatem z Nokii 520 to rzuca się stado bydła, zwłaszcza męskiego którzy wchodzą jej dosłownie do każdej dziury pisząc komenty 'ładnie’, 'pięknie <3', 'ślicznie'. Co oni kurwa myślą, że liżąc jej dupę w taki sposób ona im da:D Banda zjebanych lanserów z żelem na głowie i gównem zamiast mózgu. Byłem niedawno z koleżanką w IKEI pomóc jej przenieść jakiś mebel i kurwa kolejna żenada - czy te jebane ołówki są naprawdę takie drogie, że trzeba je kraść? Masakra jak ludzie się na nie rzucają, pchają do kieszeni jakby to było jakieś złoto. W sumie w kraju jest bieda, nie ma co ukrywać, ale bez przesady. Gdyby śmiecie rozdawali za darmo to i tak byłaby do tego kilometrowa kolejka. Kilka tygodni temu byłem na urodzinach w klubie, normalna impreza, pełno bydła które chce się przylansować przy 'umc umc' i poderwać jakąś nawiną pizde. No i przyuważyłem jakąś laskę co ma kilko kg za dużo, do której podbił koleś, żeby zatańczyć. Wiadomo, że nie o taniec tu chodzi więc zaczął ją dotykać po dupie itp. to laska się odsunęła w sumie normalne. Więc koleś ją popierdolił i poszedł do innej, która już obmacać się dała:D A wtedy ta pierwsza laska poszła usiąść do stolika i się rozpłakała. No JA PIERDOLE. Wy naiwne pizdy, macie kurwa lustro, jeśli facet na którego wszystkie lecą, do was podbija na imprezie to NIE po to, że się im podobacie tylko chce was obmacać i przeruchać.I czym tu się przejmować? Że jakiś jebany lanser ruchacz poszedł do innej? Jest tylu normalnych i fajnych kolesi, to nie bo ja chce mieć ciacho, żeby koleżanki były zazdrosne bo ja jestem taka fajnaaaa... Żenada na chuja. Dlatego nie żal mi was, jak mąż was tłucze po mordzie, ma was w dupie i woli pić z kolegami. Wy wolicie zimnych skurwysynów, zresztą doskonale wiecie o co chodzi 🙂 Na tej samej imprezie byłem jednak świadkiem nieudanego podrywu, co dało mi nadzieję w tych ludzi. Przyszły sobie 3 koleżanki, 1 z nich dała się zaraz obmacać jak kurwa nawet gorzej bo za darmo:) ale nieistotne, bo 2 z nich poszły po piwo i została przy stoliku jedna, całkiem fajna. No i się zaczęło, podbiło 2 frajerów jeden ubrany na bialo o ciemniejszej karnacji siadł z lewej i drugi przysiadł się bliżej, z prawej. No i kurwa gadka szmatka, jak można pierdolić takie głupoty to ja nie wiem:D Pogadali z nią chwile, no i nagle wróciły koleżanki, dziewczyna odwróciła się plecami do nich i zonk :d Kolesie patrzyli się na siebie i nie wiedzieli co zrobic, mieli miny jak cipy 😀 Inna sprawa, byłem niedawno u koleżanki, jej brat znalazł sobie nową dziewczynę. No i kurwa nie uwierzycie, laska SAMA poszła sobie do kuchni, wyjęła z lodówki sok i nalała do szklanki. Wypiła przez 3 godziny ze dwa łyki. Po czym stwierdziła, że ten sok się 'zastał' no i wylała do zlewu i nalała kolejną szklankę. No ja pierdole! Co to kurwa za wychowania, pizda ma się za jakąś księżniczkę a pracuje w sklepie:D No ja pierdole! No i tak kurwa gdzie nie spojrzę to widzę żenadę. Czy ze mną coś nie tak czy z tymi ludzmi to ja nie wiem, ale codziennie się wkurwiam. Czekam na koniec świata ŚRUT!!!!

101
54
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Źle mi żyć na tym świecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. jesteś strasznie żenujący.

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Przeżywasz jak mrówka okres, zamiast mieć to wszystko w dupie i wiedzieć, że 90% społeczeństwa to debile nie do odratowania a co najwyżej do dojenia i późniejszej utylizacji.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Wow. Jest przynajmniej jeden koleś na tym świecie co ma takie same poglądy jak ja; czyli poprawne.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Masz rację ludzie są popierdoleni. A dyskoteka to najgorsze miejsce na znalezienie dziewczyny. Albo zwykła kurwa, ale nie wiadomo jaka dama co nawet nie zatańczy bo normalni kolesie to wg nich frajerzy. A potem płacz jak maczo traktują je jak śmiecia:D

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Moja była też się dała obmazywać obcymi facetom w knajpach i z nimi lizała. Zwykła kurwa z niej była.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Ostatnio nie mam co ruchać. Wybieram się na disco wyrwać jakąś naiwną dupodajkę. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Po pierwsze primo, żenada to chodzić na takie dyskoteki. Ciekawe czego tam szukasz? Obserwacji socjologicznych?
    Po drugie primo, jeszcze większa żenada to mieć skisły sok w lodówce, którego nie da się wypić pomimo kilkugodzinnych starań 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Końca świata nie będzie 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  10. To że jeszcze żyjesz znaczy tylko tyle że jeszcze nie umarłeś, więc nie przejmuj się za bardzo życiem bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy, to tylko izba wytrzeźwień dla pijanych złudzeniami. Dopiero na łożu śmierci otworzą ci się … oczy 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Co masz na mysli?

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Jak by ta kurwa co wylała ten sok sama na niego musiała pracować i sama sobie go kupić to zlizywałaby kropelki ze szklanki. A tak… chłopak przecież jej wszystko da. Ona da mu tylko czasem dupy i wszystko gra. Ot filozofia kurwiszonów. Huj wam w dupę głupie ściery.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Napisałeś to tak, jakbyś sam był trochę popierdolony, ale w sumie masz rację. Świat głupieje w postępie logarytmicznym. Spiralę tej głupoty napędzają portale społecznościowe, media, świat mody i szeroko rozumiany marketing. Każda w miarę inteligentna osoba jest w stanie zauważyć to na wielu płaszczyznach życia codziennego. Ponieważ lansuje się próżność, przepych, konsumpcjonizm i seksualność stawiając to jako cel życiowy, dający szczęście i bycie wyjątkowym, ludzie podatni na sugestie lecą w to jak muchy do gówna. Niestety zdecydowana większość ludzkiej populacji, to osoby podatne na sugestie i w odruchu stadnym wywołują efekt domina. Z kolei ludzie będący indywiduum kierują się intelektem. Niestety płacą za to byciem w wiecznym cieniu. To, że przeszkadza Ci zachowanie otoczenia świadczy o tym, że jeszcze nie zwariowałeś. Więc trzymaj tak stary, albowiem jest nas już co raz mniej.

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Jesteś społeczniakiem który tylko obserwuje innych i podsłuchuje o czym gadają? Żenujące. Zajmij się sobą, a najlepiej zorganizuj sobie prywatny koniec świata strzaelając sobie w łeb bo z bycia społeczniakiem raczej się wyleczyć nie da. Zresztą to że wchodzisz na fejzbooka mówi o tobie że jesteś jebanym społeczniakiem, normalni ludzie nie potrzebują sprawdzać kiedy ktoś srał albo napił się piwa ze szwagrem. Tak samo normalni ludzie nie potrzebują publikować takich informacji, ale zjebane lewactwo czyli 90% ludzkości uważa że to fajne.

    1

    2
    Odpowiedz
  14. Dobra chujnia 5/5

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Dokładnie cała prawda i tylko prawda 😀
    Widzę że jest więcej takich osób jak ja .Idź na dyskotekę i wal te szmaty ile się da potem znajdziesz coś konkretnego 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Znalazł się ktoś konkretny, tak jak ja 🙂 Należy Ci się konkrtny oskar, bo tracę wiare w ludzi i w Polskie dziwki niewydymki, jakby tylko patrzyły na wygląd i na wieczne ruchanie sie z każdym kto popadnie. Wielkie dzięki, że przeczytałem tą/tę chujnię, bo przywracasz mi wiarę, że jest ten mały 1% ludzi normalnych i to facetów 🙂 Chwała Ci za to!

    2

    0
    Odpowiedz
  17. @15 myślisz że jak będzie walił ile się da to potem coś konkretnego go zechce? wyjdzie na taką samą pizdę jak to opisał

    1

    0
    Odpowiedz
  18. jestem kobietą i ….nie cierpię bab!!! wkurwiają mnie – pizdy jebane,tak jak piszesz – dziwki i kurewki albo ….matki polki.
    Kobiet jest mało.Kobieta dziś to klasyk.Pożądna kobieta ma ZAWSZE pod górę – bo nic nie daje i nic od nikogo nie chce.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Ja jak na to wszystko patrze to też mi sie wydaje że coś jest pojebane. Dzisiejsza młodzież jest jebnieta, ale to nie ich wina. To wina mediów, reklam, i tych pierdolonych czasopism gdzie pisza różne farmazony.
    Fakt ze 80-90% ludzi jest pierdolnietych, ale po prostu trzeba ich olać i szukać tych 10-20% normalnych, choc to trudne.
    Niestety obecnie jest kompletny upadek moralny wiekszości społeczeństwa, i trzeba takie akcje uważać za „normalne”, choć jednak w głebi duszy wiedząc ze normalne nie jest.
    Jaką rade moge dać, hmm…. musisz nauczyć sie ignorować wiekszość „normalnych”, i zadawać sie tylko i wyłacznie z prawdziwymi normalnymi, o których niestety jest dużo trudniej w tych czasach.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Jesteś zwykłym pedałem który nie rucha i gdyby miał podejść do kobiety, to by się zesrał w majteczki.

    0

    2
    Odpowiedz
  21. nie przejmuj sie tak. musi trafić swój na swego…

    0

    0
    Odpowiedz

Nie ma pracy dla leniów i nierobów

Już się rzygać che jak się czyta kolejne wypociny w internecie jak to kiepsko z pracą, jaka to Polska zła i ble ble ble. Piszą to delikwenci którzy są albo wykształceni w kierunku na który nie ma popytu albo totalni lenie, którzy nie zrobili nic w tym kierunku prócz zarejestrowania się w PUP. Ruszcie w końcu dupy z domu i poszukajcie pracy na własną rękę, bo dla tych którzy chcą pracować praca się znajdzie.

„Przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej twojej godności. Twoi Dziadkowie mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą.”

Śrut

52
128
Pokaż komentarze (71)

Komentarze do "Nie ma pracy dla leniów i nierobów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No i racja. Polać mu

    1

    3
    Odpowiedz
  3. Napisał gimbus.

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Ile ja razy mam powtarzać, że dla ludzi z moim wykształceniem nie ma, kurde, pracy? /Ferdas K. (dla jednych ferdas, dla drugich K…)

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ja Ciulu wysłałem 50 cv i roboty niet, a sam sobie rób w tych chemicznych barach. Trój ludzi byle gównem.

    6

    0
    Odpowiedz
  6. łoj, ale poleci na Ciebie wiadro szambieki 😀 Ale potwierdzam, znam jednego lenia do 20h w życiu przerobił i ogólnie pierdoli pracę we czapkęę.:D

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Mnie na politologii obiecywali, że po studiach praca będzie. I co? i nic jestem bezrobotny bez prawa do zasiłku. Dziękuje za takie państwo bez przyszłości

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Sam sobie idź „przerzucać hamburgery” nieuku za 800 zł brutto. Ja jestem po studiach i poszukuję ambitnej i świetnej płatnej pracy.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Rzeczywiście, niejaki Alphonse Gabriel Capone też zaczynał od przewracania hamburgerów i podawania sznapsa. Swoją wielką szansę wykorzystał na dorobienie się milionów, a następnie nabycie syfilisu i siedmioletnią odsiadkę w ciupie. Marzenia się spełniają, wystarczy tylko rewolucja, wojna lub prohibicja.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ja rzygam czytając te wypociny. Ty nawet podstawówki nie ukończyłeś, dlatego studentom do pięt nie dorastasz buraku.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Byłem w PUP-ie niestety dla absolwentów europeistyki nie mają tam pracy. Wyjeżdżam z tego Tuskolandu i nie próbujcie nawet mnie zatszymywać.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Jestem absolwentem bezpieczeństwa narodowego. Byłem na kwalifikacji do policji to powiedzieli, że mam metroseksualny wygląd i jestem niezdolny do pracy. Kurwa mać to jak miałem przyjść ubrany w przepoconej podkoszulce z taśmą nabojów przewieszoną po obu stronach ramion, jak Rambo? Wtedy by powiedzieli, że owszem jest Pan męski ale kompletnych debili nie potrzebujemy. Kurwa pojebany kraj jak tu żyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja pracuję, choć skończyłem politologię. Jestem telemarketerem, znalazłem ją samodzielnie nie przez PUP tylko ogłoszenie na słupie. I co teraz powiesz niedojebie?

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Jestem aktywnym bezrobotnym, poszukuję pracy przez wszystkie PUP-y w środkowej Europie. Jak na razie tylko budowlanka, jako fizol. Ale z racji ukończenia studiów wyższych w dziedzinie wzornictwo, interesuje mnie stanowisko od kierownika w zwyrz. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja chcem pracować ale pracy bark to teraz nie chcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Z tego wpisu aż zieje jadem i nienawiścią dla ludzi poszukujących zatrudnienia. Jesteś moralnym kadłubkiem marny człowieczku.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Jesteś cebulakiem każdy wie, że nie ma pracy w polsce no chyba że ma się znajomości. Tylko emigracja z polszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mój dziadek walczył w Wehrmachcie żeby taki zjeb teraz wypisywał takie brednie.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Szansa dla szympansa przewracanie hamburgera na patelni 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Za granicą zarabiałem 1500tyś zł na rękę TYGODNIOWO. Mam teraz pracować za tyle samo MIESIĘCZNIE, i może mam podziękować i nazwać to SZANSĄ?

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Jaką szansą lemingu !

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Ukończyłem studia i za chuja się nie poniżę żeby w Makdonaldzie tyrać za grosze. Coś ci nie pasuje ?

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Mylisz się dla nikogo nie ma pracy obecnie. To zasługa naszego rządu

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Setki godzin nauki, nieprzespane noce teraz bezrobocie. Dziękuję za uwagę

    3

    0
    Odpowiedz
  25. Autorze, można było przypuszczać, że zjadą Cię, że „studenci” od siedmiu boleści i tak się stało. Dobrze prawisz, masz 5/5 ode mnie.

    0

    2
    Odpowiedz
  26. @11 I bardzo dobrze. Już sobie ciebie wyobrażam. Policja ma wzbudzać szacunek, a nie żeby się na jej widok nóż w kieszeni otwierał.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Zdumiewa mnie, z jaką łatwością selekcjonujesz ludzi. Przewracanie hamburgerów może nie hańbi, ale trudno z tego się utrzymać i godnie żyć. Jesteś człowiekiem, któremu najwyraźniej poszczęściło się w życiu i nie pojmujesz pewnych rzeczy. Mam jednak nadzieję, że pewnego dnia życie da ci tak w dupę, że spokorniejesz. A wówczas sam zweryfikujesz swoje poglądy. Następnego dnia usiądziesz by napisać na chujni kilka słów, tyle że już w nieco innym tonie.

    3

    0
    Odpowiedz
  28. E tam, ludzie… Wiecie co? Po przeczytaniu tych komentarzy (23, które jak dotąd się pojawiły) powiem Wam wszystkim jedno. Autor powyższej chujni przesadził w jedną stronę, ale Wy z kolei w drugą. Prawda zaś, jak zwykle, leży po środku. Z pracą i płacą rzeczywiście w Polsce jest słabo. Ale też nie jest aż tak źle, jak niektórzy tu mówią. Tylko nauczyliście się narzekać i mieć postawę roszczeniową. A faktycznie, po pierwsze, czasem trzeba dyplom i ambicje schować do kieszeni, zwłaszcza na starcie. A po drugie, pamiętajcie na całe życie: „dla mądrych to jest zawsze dobry czas”. Jak ktoś potrafi pracować, myśleć i się ogarnąć, to nawet w Polsce się jakoś urządzi (choć fakt, kokosów raczej miał nie będzie, aczkolwiek jednostkom uda się i to). Ja już nawet nie mówię o własnym biznesie z prawdziwego zdarzenia czy super-etacie, ale choćby poszperać po ogłoszeniach sezonowych. Taki przykład, bo ostatnio z okazji świąt było pełno podobnych ogłoszeń, można znaleźć zatrudnienie w roli Świętego Mikołaja. I kwoty zaczynają się od 50 zeta za półgodziny a kończą na kilkuset zł za za prywatną wizytę u dzieciaka. Fakt, że to tylko 2 dni, ale pomyślcie, ile można zarobić w porównaniu z przeciętną miesięczną pensją, gdzie doginać trzeba minimum 8 godzin dziennie 5-7 dni w tygodniu. W ostateczności w supermarkecie Mikołaj dostanie tę dychę na godzinę przez przynajmniej kilka tygodni. Nie przyda się? No ale lepiej być ambitnym bezrobotnym po jakiejś politologii czyli w sumie po niczym na rynku potrzebnym (bo nie mówię, że wiedzy nie macie). Inny przykład zarobku sezonowego: sprzedawanie kalendarzy. Od drzwi do drzwi, nalatać się trzeba ale jakiś pieniądz wpadnie. Prosty kalendarz hurtem kosztuje nieraz tylko kilkadziesiąt groszy. Dostaniecie złotówkę czy 1,5 zł i macie 100% przebicia. Możecie kupić gdzieś hurtem, albo, jeszcze lepiej, jak macie parę groszy i potraficie choć trochę obsługiwać program graficzny, to projekt sobie sami zrobicie i tylko zlecenie druku Wam zostaje. I sami sobie jesteście szefami. Kolejny pomysł: wkręcenie się gdzieś do pomocy przy organizowaniu imprez kulturalnych. Przyglądniecie się jak to się robi, nabierzecie doświadczenia, może z czasem sami będziecie takie współorganizować, mając już z tego zarobek (nie wspominając o znajomościach). Kumpel mi kiedyś opowiadał jak pracował przy dużych koncertach. Był przynieś, wynieś, pozamiataj. Ale dodatkowo jeszcze zarabiali nawet na opakowaniach wtórnych po piwie i napojach, które ludzie, jak to bydło na imprezach masowych, zostawiali. Może i grosze, ale mieć a nie mieć. Jeszcze inna sprawa: niejeden z Was umie na czymś grać. W dzisiejszym świecie, przy możliwościach jakie daje internet, macie szanse na karierę, jeśli uda się Wam jakiś dobry kawałek stworzyć. Cały koszt, to nagranie tego i puszczenie np. na Youtube. BTW Youtube, ludzie zarabiają ponoć na kanałach, które tam mają i które „wypełniają treścią”. Jeszcze inni handlują mydłem i powidłem na Allegro. Moja znajoma, żyje z malutkiego antykwariatu w 50-tysięcznym mieście plus ze sprzedaży książek przez internet (Allegro i własna stronka internetowa za parę groszy). I z tego utrzymuje wspomniany lokal, płaci składki ZUS, podatek i utrzymuje siebie już przez ładnych z 10 lat. Możliwości, wbrew pozorom, naprawdę trochę jest. Tylko trzeba pomyśleć i ruszyć dupę i pod tym względem Autor chujni ma 100% racji. A Wy, wykształceni, młodzi, powinniście wiedzieć, że na Zachodzie, na którym się wzorujemy, ludzie zmieniają pracę i zawód wielokrotnie. O Azji Wschodniej to przez litość Wam nawet nie wspomnę, bo tam większość z Was by zdechła w ciągu miesiąca. To tylko w Polsce i w podobnych krajach jesteśmy nauczeni, że jak już w jednym jakieś wykształcenie mamy, to nic poza tym robić się nie da. A gówno prawda. Da się. Tylko trzeba mieć odpowiednie nastawienie i chcieć. Można też jechać na Zachód zarobić coś przez rok lub dwa, odłożyć, wrócić i rozkręcić jakiś interes. W ostateczności zróbcie jak Cejrowski. Facet, jak zaczynał swoje podróże, a nie miał kasy na bilet, to wziął na plecy lodówkę, opchnął ją i za to wyjechał w świat. Zwiedzicie sobie kawałek świata, nabierzecie jakiejś szerszej perspektywy, a po powrocie napiszecie dobrą książkę (znacie języki, jesteście wykształceni, inteligentni ponoć) i już coś z tego mieć będziecie. Zwłaszcza jak ją sami wydacie i jak ją wydacie w polskim i np. angielskim czy niemieckim języku. A zacząć możecie już w trakcie podróży. Mało to blogów i videoblogów o takiej tematyce? BTW wydawania czegokolwiek: można się pokusić o wydanie np. przewodnika i można to zrobić zerowym kosztem nie licząc własnej pracy przy jego napisaniu i zrobienia zdjęć. Jak? A tego Wam nie powiem. 🙂 Nic nie ma za darmo. Pogłówkujcie. Nawet jak nie wpadniecie w jaki sposób, to ruszenie szarymi komórkami dobrze Wam zrobi. Potraktujcie to jako ćwiczenie z konstruktywnego myślenia. Nie każdemu się uda. Zgoda. Ale to nie znaczy, że się nie da. A jeśli macie tak roszczeniowe podejście, jak w tych komentarzach do tej pory umieszczonych, to sami jesteście sobie winni i jak napisał Autor jesteście leniami i nierobami (wiem, że prawda boli, ale ponoć wyzwala) i sami zasłużyliście na taki los. Howgh.

    1

    3
    Odpowiedz
  29. Chciałem coś sensownego napisać, ale po co, z koro hujowicze mnie wyręczyli.
    A do autora hujni napiszę tak: jesteś gimbusem i tyle w temacie (przypominam, że gimbus to stan umysłu, a nie uczeń gimnazjum).

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Pracowac jak niewolnik po 10 godzin dziennie gdzie co chwila gonia jak debila za 1150 zl dajcie spokoj. Mlody pracownik jak bialy murzyn za miske ryzu bo im starszy to ci wiecej dadza. chuja sie znasz

    2

    0
    Odpowiedz
  31. za 400 euro miesiecznie i to przy dobrym szczesciu to sobie kur.. sami niech robia. Bo ja juz wole nic nie robic niz by mial mi kegoslup wysiasc przez ta robote za ktora mam tylko tyle co zjem haha zalosne

    2

    0
    Odpowiedz
  32. Ludziom nie jest potrzebna praca, tylko pieniądze. Jeżeli nie mają dostatecznej motywacji i bodźców by te pieniądze zdobyć, to nie będą się w ten proces angażować. Jesteśmy leniami z natury i lubimy sobie ułatwiać życie na wszelkie możliwe sposoby. Im więcej socjalu, tym mniej pracy. Tylko że ktoś ten socjal musi wypracować aby bilans wyszedł na zero. Jak wygląda rozwiązywanie problemu na przykład w biednym, przeludnionym socjalistycznym Wietnamie gdzie nie ma bezrobocia a także socjalu, w odróżnieniu od kapitalistycznej Polski gdzie nie ma pracy ale za to ten socjal jest? Po prostu jeżeli ktoś nie ma pracy idzie na przykład do hurtowni, kupuje 100 par kapci, sprzedaje to na ulicy i już ma pracę. Jaki jest tego efekt? Otóż biedny Wietnamczyk ze swoich biednych zysków 60% wydaje na potrzeby bieżące, a resztę jest w stanie zaoszczędzić, gdyż nie dokłada się do ogólnonarodowej ściepy na znany i lubiany socjal w kapitalistycznej Polsce, gdzie bieżące wydatki niemal w całości pokrywają dochody ludzi utrzymujących się z pracy najemnej. Trzeba sobie w końcu otwarcie powiedzieć że na takie zabiegi finansowe jakie są praktykowane obecnie nas po prostu nie stać i skończyć raz na zawsze z bolszewickimi praktykami w tym zakresie, którymi jesteśmy dokarmiani przez nasz własny rząd, a powinniśmy postawić na przedsiębiorczość i umiejętność samodzielnego dbania o własne interesy, poprzez odpowiednie ustawy, które tą przedsiębiorczość będą wspierać, zamiast ją utrudniać i demolować. Jednak oprócz zmian ustawowych konieczne są także zmiany w mentalności wielu naszych, zwłaszcza dobrze wyedukowanych (i wybalangowanych) przedstawicieli naszego narodu, którzy kończyli swoją edukację na różnych zaszczytnych, aczkolwiek wątpliwego zapotrzebowania na rynku pracy kierunkach. Nic nikomu się nie należy, a reszta którą sobie sam wypracujesz jest twoja i nie musisz się nią dzielić z MOPS-owskim dresiarzem. A jeżeli jakiekolwiek zasiłki jeszcze powinny istnieć, to naprawdę w wyjątkowych wypadkach, chociaż po zmianie systemu byłyby naprawdę sporadyczne i wspierałyby tych którzy na prawdę znaleźli się pod kreską z przyczyn losowych a nie tak jak obecnie które w większości sponsorują patologię.

    0

    2
    Odpowiedz
  33. Szansa to pojęcie mające wydźwięk pozytywny. 1500 zł netto max to wegetacja w porywach do stagnacji, które z progresem nie mają nic wspólnego. Owszem, Polak lubi biadolić, co właśnie sam udowadniasz popadając w skrajność. Jednym słowem – spierdalaj 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  34. @10 nikt Cię nie ” zatszymuje:)

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Ja skończyłem automatykę i robotykę i szukałem pracy cały jeden tydzień. Większość znajomych też pracuje w zawodzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Nie muszę pracować, ponieważ mam zamożnych rodziców. I co żal dupkę ściska gimbusie?

    2

    0
    Odpowiedz
  37. Zarejestrowałem się w PuP-ie tylko po to aby mieć ubezpieczenie zdrowotne. Poza tym pracuję na czarno i całkiem dobrze zarabiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Sam jesteś obibokiem tumanie. Zobaczymy jak skończysz warunkowo gimnazjum i trafisz na bezrobocie. Wtedy będziesz inaczej śpiewał cieciu.

    2

    0
    Odpowiedz
  39. Wypierdalaj odrobić zadanie domowe dzieciaku. Jaka szansa co ty pierdolisz? W życiu minuty nie przerobiłeś a mądrzysz się jak chuj.

    2

    0
    Odpowiedz
  40. Tu minister pracy. W Polsce nie ma pracy. Za granicą jedynie zmywak dla takich umysłowo ograniczonych wyrzutków społeczenstwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  41. A mówiłem głosować na Krzysztofa Kononowicza. Wtedy praca by była do młodzieży a nawet i dla ludzi. Chcieliście Tuska to macie swoją zieloną wysepkę.

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Za taki wpis Kim Dzon Un w Korei Północnej postawiłby cie przed plutonem egzekucyjnym.

    1

    0
    Odpowiedz
  43. Dołączam się do bezrobotnych humanistów po studiach. Rodacy wystosujmy list protestacyjny do Premiera i Marszałka Rządu i zbierajmy podpisy. Tak dalej być nie może, aby osoby z wyższym wykształceniem żyły na bezrobociu! Woli ścisłości ja ukończyłem kierunek: „polityka społeczna” także pozostaje na bezrobociu bez prawa do zasiłku.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Jestem bezrobotny, dlaczego? bo doświadczenia nie mam, a dlaczego? bo nie mam pracy, a pracy dlaczego nie mam? bo brak doświadczenia” i tak w koło. Paradoks nie do rozwiązania.

    3

    0
    Odpowiedz
  45. Ten wpis to prowokacja Ministerstwa Pracy. Ludzie nie czytać tego!

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Nie pierdol… Sam wysłałem również masę CV i odzew był tylko w telemarketingu, na niemalże bandyckich warunkach. Nie ma pracy. Nie ma pracy za sensowne pieniądze. Są tylko ogłoszenia w internecie. Nie zdziwiłbym się jakby pisali je dla zmył, że niby w Polsce jest praca.

    2

    0
    Odpowiedz
  47. Tu Powiatowy Urząd Pracy. Informujemy Pana, iż został Panu skreślony z listy bezrobotnych za niepodjęcie proponowanej przez nas pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Mój dziadek wcale nie umiał żadnych hamburgerów na patelni przewracać.

    1

    0
    Odpowiedz
  49. Idź sobie strzepać konika frędzlu.

    1

    0
    Odpowiedz
  50. Ten post jest durniejszy od jego autora.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Ja siedzę w domu cały czas i oglądam pornole trzepiąc konia zawzięcie. Komuś to przeszkadza?

    1

    0
    Odpowiedz
  52. Pracy nie ma, robota to jest jedno a praca drugie. Nie rozgraniczajmy tego ludzie. Precz z Myszką Miki

    2

    0
    Odpowiedz
  53. Stocznie rozwalone, huty rozwalone. Fabryki pozamykane. Gdzie ta praca, gdzie ta szansa? no gdzie? ja się pytam spierdolino moralna?

    2

    0
    Odpowiedz
  54. Jestem pracoholikiem a to gorsze od alkoholizmu. Czasami zazdroszczę bezrobotnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Praca jest, ale normalny zarobek to już kurwa nie…

    2

    0
    Odpowiedz
  56. Człowieku nie wiesz co mówisz. Bez znajomości pracy szukałbym jeszcze dość długo. A teraz „pracuję”, bo normalna praca to to nie jest. Zapierdalam za 1150zł – takich czasów jak dziś – żeby uczciwie chłop tyrał i nie mógł utrzymać z tego rodziny to jeszcze nie było.
    I to jest praca? Nie to jest obóz. PRACY NIE MA. Jak masz szczęście znajdziesz robotę w obozie. Ja mogę przerzucać hamburgery ale chciałbym z tego wyżyć żeby starczyło czasem na tego hamburgera.
    Za naszych dziadków nie było tylu bogaczy i slumsów – większość żyła na średnim poziomie, skromnym ale spokojnym.

    P:S: Jesteś przyglupem.

    2

    0
    Odpowiedz
  57. Ja mam studia zagraniczne (ekonomia) i nie mam pracy. A „przewracać hamburgery” nie pójdę, bo mam swoją godność. „Praca nie hańbi”. Akurat, właśnie że hańbi, gdy trzeba robić coś poniżej wartości. Koleś nr 7 ma absolutnie rację.

    2

    0
    Odpowiedz
  58. do 11. Kurwa klaunie, przecież tam właśnie idą albo debile, albo cwaniaki. Widać nie należysz do żadnej z tych grup społecznych, pozostaje zmywak 🙂 Co nie jest taką złą opcją chyba, ceny mieszkań/domów w POlandii lecą na łeb na szyję, robiąc dwa lata na zmywaku i wpiepszając konserwy będzie cię stać na to, co twoi starzy DOSTALI do państwa po 20 latach.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Jak się ktoś opierdala na granicy podstawówki i gimbazy to właśnie tak upraszcza wnioski. No ale w końcu napewno doczekasz się swojej szansy jak dziadkowie i zaczniesz studiować łopatologię stosowaną. A tak na marginesie dziadkowie nie przerzucali hamburgerów bo wtedy hamburgery nie istniały. Nieuku.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. zgadzam sie. Lenie nie chce wam sie robi. Polska to dobrze rozwinięty kraj, gospodarka idzie do przodu a ludziom zyje sie coraz lepiej i pracy jest duzo tylko trzeba szukac.

    0

    1
    Odpowiedz
  61. @13 Ty kierownik, lepiej poszlifuj ortografie ,,w zwyrz” pff hah

    0

    0
    Odpowiedz
  62. „A tak na marginesie dziadkowie nie przerzucali hamburgerów bo wtedy hamburgery nie istniały. Nieuku.” Hamburgera wymyślił w 1904 roku garncarz Fletcher Davis. A wywodzi się on z Niemiec, czyli z naszego bliskiego sąsiedztwa, stąd też i jego nazwa. Nieuku. Dlatego zostaje ci ich obracanie, bo nawet z wyszukiwarki nie potrafisz skorzystać ani się wysilić żeby skorzystać i sprawdzić, czy to co piszesz jest zgodne z faktami.

    0

    0
    Odpowiedz
  63. @34 na mechatronice? Ja mam podobną specjalność i też nigdy nie miałem problemów ze znalezieniem pracy – pracuję już kilkanaście lat w zawodzie. Ale jeśli niektórzy idą do „wyższej szkoły opierdalactwa stosowanego”, w której płacisz i masz dyplom (bo pewnie wypada go mieć, bo znajoma też ma, a jest „głupsza” niż ja) to nie ma sięco dziwić, że nikt nie chce zatrudnić takiego „fahofca”. Przyszłe studenciaki, zanim pójdziecie na studia (byle gdzieś pójść), to się zastanówcie, czy na daną specjalność jest zapotrzebowanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  64. Chuja prawda, moje dziady umarły z zimna a nie od roboty!

    0

    0
    Odpowiedz
  65. @61 Ile ty masz lat skoro twój dziadziuś wygasił przed 1904?

    0

    0
    Odpowiedz
  66. Jakiś czas temu byłem z rodziną w jednym z kin, obok którego jest mcdonald. Dajcie żyć, nigdy więcej nie pójdę do mc: nie kończąca się kolejka, a pracownicy mc realizują zamówienia w tempie takim, że szybciej kupiłbym składniki, dojechał do domu i sam zrobił to żarcie. Kolejka, 6 czy 7 osób przed nami, wydawałoby się, że to niby niedużo. Staliśmy w kolejce ponad 40 minut, aż w końcu zrezygnowaliśmy i poszliśmy po prostu kupić popcorn dla dzieci. I tak się zastanawiam, bazując na powyższym wpisie, czy w mc nie pracowali właśnie ci, dla których przewracanie hamburgerów jest poniżej godności? No bo ile czasu można realizować jedno cholerne zamówienie??????

    0

    1
    Odpowiedz
  67. Tak tak,a Tusk to najlepszy premier RP ^^ wiesz co koleś,weź sie jebnij o ściane,albo zjedz snickersa,bo jak jesteś głodny,to zaczynasz bredzić.. leming!

    0

    0
    Odpowiedz
  68. @64 „@61 Ile ty masz lat skoro twój dziadziuś wygasił przed 1904?” A dlaczego akurat musiał wygasić przed 1904? Wystarczy żeby urodził się po 1904 roku i też załapał się na „erę hamburgerów”. A dla Twojej informacji, 😉 dziadek był rocznik 1901. Zmarł w 1982 roku, jak już miałem kilka lat.

    1

    0
    Odpowiedz
  69. Jak jeseteś pierdoła to pracy nigdzie nie „dostaniesz” .
    Zapierdalaj za 1680 brutto i nie marudź ciulu

    0

    0
    Odpowiedz
  70. Praca jest, TYLKO jeden problem, bo za poczatkującą stawke nie jest w stanie nikt samodzielnie przeżyć. A wielu by chciało. Skonczenie studiów nie znaczy dziś wiele (kierunek studiów bez znaczenia). Więcej znaczy doświadczenie w danej branży. Tylko też problem z doświadczeniem jak nie można sie nigdzie załapać na początek.

    Ogolnie to wszyscy jesteśmy niewolnikami ekonomicznymi, jedni zarabiaja troche wiecej inni troche mniej, ale każdy BEZ WYJĄTKU jest niewolnikiem. Potem jak już nawet znajdziesz prace to chcesz mieszkanie, auto, pierdoly AGD itp itp ( czyli niewolnictwo kredytowe do usranej śmierci ). Kraj zamieszkania i dochody bez znaczenia, ZAWSZE JESTEŚMY NIEWOLNIKAMI EKONOMICZNYMI, bez wzgledu na stanowisko pracy lub kraj zamieszkania.

    Pomyślcie sami o tym…..i sam sznurek sie zawiązuje na szyi.

    Jedyny kto ma wolność to ktoś kto nie pracuje aktywnie na swój dochód, czyli ma pasywny przypływ dochodu, np. z inwestycji, diwidendy z akcji lub % z pozyczania forsy innym.

    Reszta to niewolnicy, nawet jak zarabiaja i wydają $1M miesięcznie.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. O czym ty gadasz ? Dochód pasywny to nie jest niewolnictwo ekonomiczne ? To jest praca jak każda inna a pieniądze z tej pracy są wydawane tak samo.

      0

      0
      Odpowiedz
  71. Co ty pierdolisz za bzdury?

    0

    0
    Odpowiedz

Sztuczna inteligencja

Witam chujanie, dziś krótko i na temat: lubię sobie od czasu do czasu obejrzeć coś na Discovery science, szczególnie o sztucznej inteligencji. Wszystko ładnie pięknie, póki nie padnie sakramentalne ROBOTY OBRÓCĄ SIĘ KIEDYŚ PRZECIWKO NAM. No ja chromolę, skoro tak pierdzą w majty przed wojną z własnym tworem, to po jakiego wała tak usilnie pracują nad stworzeniem maszyny równej człowiekowi, tak samo myślącej? Skoro są tacy głupi, to lepiej dla świata, żeby nie tworzyli nic na swoje podobieństwo.
pozdro.

37
84
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Sztuczna inteligencja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Definitywnie za dużo filmów sf, w stylu terminatora narzuciło nam jeden punkt widzenia. Popatrz na to z innej perspektywy. Rozwój robotyki może się przyczynić do spadku zatrudnienia. Kiedy roboty będą w stanie wykonać pracę która do tej pory mogła być wykonywana jedynie przez ludzi to załamie się rynek pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko żeby nie tworzyli maszyn (może Terminatorów) na twoje podobieństwo, bo będziemy mieli jeszcze więcej idiotów, z tym, że mechanicznych, którzy będą takie tandetne chujnie zamieszczać tutaj…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tobie by się przydała nawet i sztuczna inteligencja.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. @1 Jest jeszcze jeden czynnik ograniczajacy to przejęcie pracy przez roboty: energia. Jedyna opcja to elektrownie atomowe ale sceptyczne podejście ludzi to blokuje. A poza tym to czasy w których większość nie bedzie miałą pracy (bo wszyscy nie będa na pewno pracować umysłowo) są nieuniknione. Trzeba opracować system w którym ci nie pracujący nie poumierają z głodu. Chociaz z logicznego punktu widzenia czas w którym ludzie nie muszą pracować to raj na Ziemi. Ale zjebany system ekonomiczny i system zarabiania powoduje że ludzie się tego boją.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Inteligencja umysłowa uzupełniana jest przez emocje, pragnienia, marzenia, przekonania, upodobania i wiele innych czynników kształtujących naszą samoświadomość.Trudno spodziewać się aby w najbliższej przyszłości udało się wykreować urządzenie zdolne do samodzielnej i niezależnej egzystencji, posiadające własną wolę i zdolne do podejmowania samodzielnych decyzji. To czyste science fiction. Cokolwiek człowiekowi udało się stworzyć, zawsze było obliczone przede wszystkim na korzyści własne jakie człowiek może odnieść korzystając z tego wynalazku, nawet jeśli był on wymierzony w innego człowieka. Tak więc nie wyobrażam sobie aby poczynania zmierzające do marnotrawienia środków i energii na kreację czegoś co żyłoby swoim własnym życiem, wymykającym się z pod kontroli samego twórcy. Zaprzecza temu logika, zdrowy rozsądek, interes własny oraz instynkt samozachowawczy. Natomiast nie miałbym nic przeciwko temu aby udało się kiedyś zaprogramować takie urządzenie, które zdolne by było w swojej bazie danych zgromadzić i wygenerować wszystkie dotychczasowe doświadczenia ludzkości, w celu sprawnego zarządzania społeczeństwem. Ile w ten sposób można by zaoszczędzić środków finansowych wydawanych na nieudolnych i bezmyślnych polityków oraz na bezsensowne i irracjonalne wyroki sądowe, które często tak bardzo rozmijają się z czystym poczuciem sprawiedliwości.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. ale roboty sa spoko juz jest samo myjaca podloge co sie odbija od sciany do sciany a ty w tym czasie pijesz browara i patrzysz jak to za ciebie robi najgorsza robote :DDD

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niechaj się tak stanie. Świat jest tak zawalony gównem cywilizacji, że czasami tylko czekam aż bomby spadną. Jakby była jeszcze tylko okazja żeby samemu stać się maszyną… Wiem, że to może brzmi strasznie, ale wystarczy spojrzeć na gówno dookoła. Maszyn nie będzie obchodzić forsa.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Całe te Wasze rozważania na temat maszyn i SI oraz obawy przed „obróceniem się robotów przeciwko nam”, idą się pierdolić w momencie, w którym to człowiek zostanie przeniesiony do ciała androida/robota/maszyny. A nad tym się już obecnie pracuje i optymiści twierdzą, że może to być możliwe za 3-4 dekady. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ale masz problem, lepiej kup sobie Neocube.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. diskowery sajens to jest żaden autorytet,a już na pewno nie naukowy.program do urabiania małych móżdżków ,dający im poczucie obcowania z absolutem. płaski jak żyletka.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zobacz na YT o androidach w japonii, szok!!!! niedlugo przejma miejsca pracy ludzi i nie beda wymagali wakacji ani skladek do ZUSu.

    0

    0
    Odpowiedz

Wybredny kumpel

Mój kumpel strasznie przebiera w dziewczynach. Wybrzydza, kolor włosów itd, eliminuje je poprzez jedną wadę z jego długiej listy. Tak samo cechy charakteru muszą się zgadzać, pracowita, skowyrna itd. dluga lista. Najlepsze ze bajeruje dziewczyny, ale z zadną nie chce być, w ogóle jesli dziewczyna na starcie na niego nie leci to ją olewa, nie powalczy o taką. Także każda nawet najlepsza jaką mu nagrałem została wyeliminowana. Najbardziej mnie wkruwia jak mówi ze nie moze znaleźc dobrej panny i się tak żali.

49
109
Pokaż komentarze (46)

Komentarze do "Wybredny kumpel"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ale w co chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. aha, super. a wiesz, ze gaz drożeje?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nieźle.Ja to bym wziął każdą,byleby była z charakteru w miarę odpowiednia.Ale żadna mnie jakoś nie chce.Co za los.Chętnie zamieniłbym się z Twoim kumplem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Niech se konia zbije.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zazdrość przemawia przez ciebie 😉 masz ból dupy to nie „nagrywaj” jemu tych lasek i po sprawie. Jego interes czy dupczy jedną po drugiej czy szuka jednej konkretnej.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. No i kurwa dobrze robi że olewa. Ocknij się autorze ;/

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I co Cie to obchodzi?!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. I jak tu żyć. Współczuję problemów. Nie każdy by se z nimi poradził ale ty dajesz radę koleś.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nikt nie jest doskonały, wszyscy jesteśmy w jakimś stopniu spierdoleni, szukając kogoś kto zaakceptuje nasze niedoskonałości.Natrętnie dążenie do perfekcjonizmu być może jest największą niedoskonałością, ponieważ polega na poszukiwaniu własnych wyobrażeń, które w rzeczywistości nie istnieją. Dlatego wyświadcz sobie przysługę i nie wpierdalaj się w życie kumpla, ograniczając się do wypadu na piwo itp. a sam zajmij się swoimi sprawami i swoim życiem, wyjdzie to na dobre i tobie i twojemu kumplowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Twój kumpel to typowy przykład skurwiela.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Haha, dobre 🙂 Żeby tylko takie problemy ludzie mieli to świat byłby piękny 🙂 To nie jest żadna chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Też mam takiego wybrednego kumpla, podstawiałem mu najrozmaitsze laski a on i tak woli iść do chlewika do swojej ulubionej maciory.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. kto wybrzydza nie rucha

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Od Autora: Nie teddy 😉 Dodam że kumplowi podobają sie wszystkie laski jego kumpli, plus nie jest skurwielem bo nie łamał im serc tylko w przedbiegach mówil że nic z tego nie będzie, nawet jak chciały wskoczyć na huja. Konia bije codziennie 😉 Muszę zająć się tą sprawą gdyż wkurza mnie jego ciągle narzekanie na brak dobrych dziewczyn i ze jest kurna samotny, a cały czas kurwa ostrzy kły na panny swoich kumpli, bo je poznał nie od dupy strony, tylko z charakteru, a obcych nie poznał bo odrzuca np. przez kolor włosów. Chujnia moi drodzy i 2 przyczepy śrutu

    0

    1
    Odpowiedz
  16. „skowyrna”? To jakaś gwara? Jestes ze wsi?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Od autora: „skowyrna” tak mówimy bo mamy niewpełni rozwiniętego kolege ze wsi który stosuje często to słówko, on natomiast (ten kolega ze wsi) skończył studia na wyższej uczelni technicznej na trudnym kierunku z tytułem magistra w pierwszym terminie, jednak nie był dalej niz za stodołą, a zamiast na piwo do baru czy do akademika jeździł do mamy w przerwie zajęć na mizerię ze świeżych ogórków.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @15 wkurwiają mnie tacy kumple co ostrza zęby na laski kumpli, zwłaszcza jak widzą, że im się układa.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „skowyrna” to chyba po góralsku zmoźna ale powinien ktoś to potwierdzić

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nie wiem, co ciebie moze obchodzic, jak on traktuje panny. To jego sprawa. Nie wpierdalaj sie. Jak bedzie sie zalil powiedz mu, ze twoim zdaniem jest zbyt wybredny.Polacy maja to do siebie, ze zawsze wszystkich pouczaja.Kazdy niech pierdoli, kogo chce.Nie twoje malpy, bo cyrk tez nie twoj.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Mam koleżanki, które tak samo wybrzydzają a potem marudzą, że samotne, że 22 lata a nikogo. Powiem tak – zrytej bani nie naprawisz, kup zatyczki do uszu i nie słuchaj marudzenia jaki to nieszczęśliwy jak sam sobie utrudnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Właśnie. Co to znaczy „skowyrna”?

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Moze Ty mu sie bardziej podobasz i inni koledzy if U know what I mean?;-)

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Szuka idealnej? Haha, to sie moze zdziwic, bo takowe nie istnieja. Chyba, ze w jego wyobrazni podczas walenia kucyka.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. A co ciebie to obchodzi? Twój problem? Chyba,że piszesz o sobie…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Najlepiej zostać starym kawalerem-walikonikiem, wiem co mówię sprawdziłem z autopsji. Po chuj wam ludzie te baby? Ja wole pornole albo burdele jak jestem po wypłacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. niech zwali sobie konia i pierdolnie baranka, bo ma przerośnięte ego. i tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Trzymaj się z daleka od tego kumpla, bo w końcu jego kutas wyląduje w twoim dupsku

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Skowyrna to prymitywne słowo ale je powtarzamy dla beki po naszym tępym koledze. Próbuję to olac ale nie jest łatwo, bo temat porusza kilka razy dziennie więc wychodzi mi to uszami. Nie pisze o sobie tylko o kumplu. Mam nadzieję że się naprostuje, dotychczas np. wrzucał mi przy pannie i wyśmiewał jaki ja byłem kiedyś ograniczony imprezowo, niesmiały i ogólnie nierozgarnięty.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Oj śmieszne dzieciaki. Do kościoła i uczyć się!!!! Jak tata i mama zabiorą laptopa albo nie zapłacą czynszu kablówki internetu to wasze pampersy będą pełne – dzieci!

    0

    0
    Odpowiedz
  31. wieśniaki to wy – wujek google w pierwszej pozyscji podaje 4 znaczenia słowa skowyrne z filmu czas surferów

    0

    0
    Odpowiedz
  32. „skowyrna” to tekst z „czasu surferów”, nie żartujcie, że nie znacie.. :I

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Skowyrna to po góralsku czy kaszubsku? ludzie piszcie po polskiemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Może mi ktoś wytłumaczyć etymologię wyrażenia „skowyrna” ?

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Ponoć to typowy skurwiel – ale ja myślę przeciwnie.
    On po prostu robi to samo co atrakcyjne i rozsądne jednocześnie laski robią z facetami. SELEKCJONUJE
    Generalnie problem wielu facetów jest taki że jak już dorwą cokolwiek to się cieszą że mają co ruchać. A potem płacz i zgrzytanie zębów że mają rogi, albo wermacht w domu. Ja też nie łapię się byle czego. Jest to dla mnie podwójnie dobre. Po pierwsze jak już z kimś jestem to jest mi z tą osobą zwyczajnie dobrze (aktualnie 4 lata w jednym związku), a w chwilach gdy z nikim nie jestem to podrywanie idzie o wiele łatwiej. Dziewczyny uwielbiają facetów z regułami. To że twój kumpel tak łatwo wyrywa laski to nie jest oznaka jego super aparycji czy 30cm pały. Laski widzą że on ma wysokie standardy i nobilitacją dla nich jest to że być może są w stanie im sprostać. W czasie kiedy ty się ślinisz na ich widok, to przechodzą obok Ciebie obojętnie bo wiedzą że już Cię zdobyły. Laski może nie chcą zdobywać dla sportu, ale świadomość że jakiś facet jest poza ich zasięgiem jest dla nich zwyczajnie wkurwiający, tak samo jak dla facetów, tylko faceci mają zwykle większą grupę obiektów, które uważają za niezdobywalne.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. jestem pewna, że jest mega brzydki i żadna i tak by go nawet kijem nie tknęła. tacy właśnie mają wygórowane żądania wobec kobiet, bo tak naprawdę ich szanse w dobyciu jakiejkolwiek kobiety są zerowe. normalny chłopak wie, która dziewczyna jest w jego lidze i nie wybrzydza aż tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Żeby zdobyć skowyrną laskę trzeba być wyzgiernym.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. @37 Brzydki facet to taki, który nie trzyma moczu, leje w gacie i non stop pierdzi, cała reszta jest do ogarnięcia jeżeli jest tylko trochę przystojniejszy od diabła.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. zmień kumpla

    0

    0
    Odpowiedz
  40. @39 LOL Jebłem:)) To było dobre:)

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Mogę wiedzieć w jaki sposób Ty mu te dziewczyny „nagrywasz”? 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Jak można tak kogoś olać?! Dobrze by było jakby któraś go wreszcie tak samo potraktowała, to by k***a poczuł jak to boli!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Kiedyś gorzko pożałuje, jak zobaczy ile stracił, odrzucając taką dziewczynę!

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Pojeb z twojego kumpla i tyle. Biedna która na niego trafi. Podaj jego dane aby ostrzec panny przed nim. Przypuszczam że jeszcze młody gówniarz z niego (ponizej 25 lat) i gówno wie o życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. Ta, jak dla mnie to już za późno w tym ostrzeganiem 🙁

    0

    0
    Odpowiedz