Rodzice i TVN

Chujnia, którą teraz opisze trwa już na prawdę dłuższy czas, więc muszę w końcu wyrzucić to z siebie. Niesamowicie wkurwia mnie to ślepe i pojebane oglądanie tego jebanego TVNu przez moich rodziców. Szanuje i kocham ich, lecz wkurwia mnie to, że gdy wchodzę do ich pokoju widzę na tym zjebanym telewizorze odpalony TVN24. Gdy tylko staram się im jakoś zwrócić uwagę, że ta telewizja to syf, brud i robi ludziom wodę z mózgu, oni odpowiadają mi, że przecież ciekawość nad tym co się dzieje w kraju i na świecie nie jest niczym złym i niejako ja w końcu do tego dorosnę, bo co może wiedzieć o świece 20latek. Przeraża mnie to kurwa bo mam wrażenie, że rozmawiam z tworami które nie mają już swojej woli, zdania i świadomości, a nie z własnymi rodzicami. Ten pojebany TVN kłamie, manipuluje, oczernia, stawia w złym świetle wszystkich tych, którzy im zagrażają, albo podaje informacje, które przy tym co dzieje się w naszym kraju jest kurwa niczym!! Wiadomość z ostatniej chwili „Obama ma nowego psa” …
Zablokuje im w pizdu te zjebane kanały i chuj nie będzie oglądania, sami sobie nie odblokują bo tego nie ogarną… I dobrze kurwa! W tym kraju już niemal nie ma niczego normalnego, ludzie łykają każdy syf który im wciśnie TVN i w ogóle telewizja, pierdoleni politycy biorą kasę za okradanie nas z niej. Stawiają jebane fotoradary za dziesiątki milionów, kiedy służba zdrowia funkcjonuje jak… w ogóle nie funkcjonuje.
Kurwa niech w ten świat wyjebie jakaś jebitna asteroida i zacznijmy wszystko od nowa, bo do niczego się nie nadajemy. Zresztą jak nie asteroida to się w końcu sami pozabijamy i chuj!
Jebać cweli, którzy żyją dla pieniędzy, jebać tych pierdolonych sługusów i pederastów którzy im pomagają, jebać tych którzy na to nie reagują. Wychodzi na to, że muszę jebać 99% pierdolonej populacji, bo przecież istnieją chyba ludzie którzy mają choć najmniejszy sprzeciw nad tym co się dzieje.
Odbiegłem trochę od tematu ale chuj tam. Mógłbym jeszcze pisać i pisać co mnie wkurwia i wiem, że ameryki nie odkrywam z tym co pisze, ale musiałem kurwa wyrzucić tę część chujni z siebie!!
Pierdolona Chujnia i Jebany Śrut Kurwa!

141
100
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Rodzice i TVN"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. spokojnie, wlacz sobie Radio Maryja oszolomie 🙂

    3

    8
    Odpowiedz
    1. Ale on pisze o telewizji…….tępa dzido:)

      2

      0
      Odpowiedz
  3. a to która telewizja mówi prawdę?

    3

    2
    Odpowiedz
  4. A ty śmieciu i patusie z pod jedynki włącz sobie mózg o ile go jeszcze masz…

    3

    8
    Odpowiedz
    1. POjebuśie uśpij się

      4

      1
      Odpowiedz
    2. Z pod ……. debil i analfabeta

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Polecam film „Wezwanie do przebudzenia” można go obejrzeć na youtube. Przemyślałem pare kwestii poruszonych tam i to rzeczywiście dzieje się na świecie. Cała ta mistyfikacja, to jak nam mydlą oczy, niektórzy powiedzą że jestem pierdolnięty, ale trzeba się wreszcie obudzić.

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Wyczuwam ból dupy.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. TVN, czyli telewizja partyjnego, starego towarzysza Waltera, który dorobiła się na kasie z PZPR i dzięki temu wskoczył sprawnie do „pociągu wolnorynkowego” lat 90 (który miał miejscówki tylko dla wybranych towarzyszy i ich koncesjonowanej opozycji). Nic dziwnego, że nie ma tam odrobiny sensu i prawdy. Mnie wkurwia, gdy rano w samochodzie kumpel włącza mi Radio ZET zwane nie bez powodu Radiem Żyd. Jak słyszę poranny program, który prowadzi ta przygłupia laska i razem z nią dwóch bęcwałów, to szlag mnie trafia. Do tego muzyka z rynsztoku i co 10 min. reklama suplementu diety na sraczkę, nietrzymanie moczu i odchudzanie. RMF i inne komercyjne stacje też od Radia Żyd „poziomem” nie odstają, a ludzie uważają, że to wielka nobilitacja, bo „słucham Zetki”. Sretki kurwa nie Zetki! Nawet Trójka na psy już zeszła. W eterze dziesiątki kanałów radiowych i telewizyjnych i wszędzie tylko jebana popkulturka dla mas. Kiedyś telewizja pełniła przynajmniej jakąś rolę edukacyjną, a dziś ma jedynie za zadanie dawać tępą rozrywkę. Dlatego wyjebałem telewizor z domu już 12 lat temu i jest świetnie! A radia w samochodzie nie podłączam, bo karta 8 GB z prawdziwą muzyką mi wystarcza. A tak dla zabawy policzcie sobie ile wam życia spierdoli na niczym, jeżeli przed ekranem telewizora spędzicie tylko 2,5 godz. dziennie. Wynik człowieka w średnim wieku wychodzi w latach.

    8

    0
    Odpowiedz
  8. Jak masz w życiu przejebane to nic dziwnego ze się wkurwiasz:P trzeba się ustawić w PL jak należy a na resztę mieć wyjebane:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nerwusek! Jakbyś miał dostęp do broni (jak w USA) to może byś wyszedł na ulice i strzelał do ludzi. Krzycząc – Nie trzeba było oglądać TVN-u!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Gratuluje! Witamy wśród przebudzonych (a przynajmniej tak mi się zdaje), masz predyspozycje by być kimś wartościowym tylko nie zmarnuj tej szansy i nie skończ jak reszta oszołomów. PS. nie musisz jebać 99% populacji wystarczy, że będziesz jebać tylko 98% bo tylko 2 % jest naprawdę warta uwagi. Pozdrawiam Cie i życzę silnej woli w realizacji swych celów!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. a dlaczego uwziąłeś sie tak na ten TVN? wszystkie telewizje kłamią, TVN fakt najgłupsza stacja, ale z Twojej wypowiedzi wynika tak jakby TVN był koszmarną stacją, a reszta była w porządku. Ogarnij się trochę, wszystkiemu nie jest winny TVN tylko głupi ludzie, którzy to oglądają po całych dniach i ekscytują się gównem np. Twoi starzy (bez urazy). Przecież TVN trafia do szerokiego grona odbiorców, nie wciskają tego na siłę. LUDZIE SAMI TO Z CHĘCIĄ OGLĄDAJĄ. Kumasz? Przecież jakby jeden z drugim wyłączył TV a nawet wywalił to TVN by zbankrutował… ale nie, ludzie po prostu są głupi i lubią to oglądać. Winni są ludzie, którzy jarają się tym a nie TVN. Zrozum to wreszcie.

    0

    3
    Odpowiedz
  12. To się idioto wyprowadź… Kupisz sobię własny telewizorek i będziesz sobie mógł oglądać co chcesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Ludziom nie można mówić prawdy bo nie chcą jej słyszeć. Telewizja jest od zarabiania pieniędzy więc daje swoim klientom to czego chcą.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. po pederastach widać że jesteś zwolennikiem jedynej prawdomównej telewizji TRWAM (Teraz Rucha Wszystkich Armia Moherów) i radia które ma ryja, dlatego trzy słowa do ciebie, jak do ojca prowadzącego!!!

    1

    1
    Odpowiedz
  15. AD1 spokojnie, lewaku.
    Gdyby taka partia prawicowa jak KNP miała swój program w telewizji to ludzie by już dawno się obudzili.
    Dopóki ci skurwiele mają kasę, mogą robić z ludzi idiotów, a ludzie się na to godzą.
    Dlatego w telewizji ogladam tylko tvn turbo i national geographic.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Gdybyś 'jebał’ 99% społeczeństwa byłbyś częścią tego jednego procenta który już jebie te 99% i stoi za tym co leci w tv na całym świecie a nie tylko w Polsce. Więc albo byś przyczynił się do trwania tej chujni którą tu opisałeś albo chcąc to zmienić skończyłbyś ja Kennedy albo Kaddafi. Tylko że raczej nie masz planu, jak jebać 99% ludzkości albo być w opozycji do jebiących, wskazując ludziom światło w tunelu ściekowym.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. hahaha, 100% zgadzam sie z poprzednimi komentarzami 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Z TVN zrobili jakiś symbol informacyjnej chujozy. Ale włącz sobie Polsat News, czy TVP Info i jest to samo kur*stwo. Trochę lepiej na Superstacji ale też tendencyjnie. Radia to już w ogóle porażka a prym w chujowości i propagandzie sukcesu Polski i Polaków na wszystkich możliwych płaszczyznach (ale przede wszystkim oczywiście finansowej) wiedzie Tok FM.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No więc widzisz, albo oglądasz i wielbisz TVN, albo jesteś moherem. Albo Kochasz PO, rudego, bula i jesteś europejsko-tęczowo-postępowy albo na pewno jesteś Pisowcem-Spiskowcem i katolem pedofilem. I w ogóle to pan tu nie stał, a tamten jest bogaty bo na pewno ukradł. Jakie to polskie.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Bo ci tatuś z mamusią dobranocki nie pozwolą oglądać, tylko gapią się na TVN to od razu na chujni musisz się wypłakać ? Od razu kurwa widać że cię zmajstrowali w przerwie na reklamy !

    1

    0
    Odpowiedz
  21. A do Ciebie się starzy przypierniczają, że męczysz ogóra oglądając pornosy w necie? Popyćkaj się maścią na ból dupy, dostępna bez recepty.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. uwielbiam pierdolenie o przebudzeniu 😀 nawet mi was nie szkoda idioci… budzicie sięi zasypiacie w waszej chujni życiowej i liczycie jak skończone wory, żę jak nastanie Jarek to wam da szczęście – czy wy naprawdę jesteście tak żałośni czy PIS wam płaci za robienie popy w necie? nasi politycy mają chuja do gadania, są tylko palantami imitującymi władzę, władza jest gdzie indziej i nie da sięjej obalić obalając Donalda czy kogokolwiek

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale o co tobie kurwa dzidziuś chodzi?
    Chcesz rozdupić cały świat bo tatuś z mamusią na telewizorek patrzą?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Wyczuwam trzy paski w dresie, straszny ból dupy i zapędy nacjonalistyczne. A ludzie się dziwią, dlaczego nikt ich nie traktuje poważnie… :>

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Autorze, masz w zupelnosci racje. Wiekszosc ludzi to tepe glaby dla ktorych wazne sa tylko trzy aspekty bytu na tej najszczesliwszej z planet: MICHA, KICHA i WALICHA z pieniedzmi. Nr.6 masz w zupelnosci racje rowniez. TVN to najnizszy osad w szambie telewizyjnym. Ja zrobilem podobnie i dodam ze mieszkam od wielu lat w USA. Mialem kiedys cztery telewizory i setki kanalow do dyspozycji z satelity i kabla. I tez jak Nr.6 i 12 lat temu wzialem 3 tv z mojich 4 na wjazd do domu i kijem baseball rozpierdolilem w drobny mak poczym zadzwonilem po ekstra kolekcje smieci. Szkoda ze nie widzieliscie min sasiadow… 🙂 Zatrzymalaem tylko jeden i wiecie po co? Tylko na DVD a pozniej, pare lat pozniej na filmy on demand z Netflix. Decyzja byla trafna. Dzieci zaczely czytac i do tej pory sa bardzo oczytane. Ja tez (min 15 ksiazek rocznie a nieraz i 25,30)Uwaga, nawet moja zona zaczela czytac rowniez 🙂 Polecam, kij baseball i rozpierdalac skrzynke lub skrzynki ktore dokonuja nad wami i wasza rodzina codziennej lobotomi…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Do 21@ Kurwa i kolejny leming muszę sobie kupić przerobioną wiatrówkę na co2,który jeden nabój starcza na 6 strzałów. Ale to wystarczy poczytajcie na necie o tym. Kup przeróbcie i strzelaj do lemingów, wy przebudzeni ludzi i ja nie jestem trolem.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Wiem co czujesz kolego. Po komentarzach widać, że uderzyłeś w stół, a banda lemingów się odezwała. Ci co tak ujadają, że się czepileś tvn, że inne telewizje też nie są lepsze pewnie by chcieli, żebyś wszystkie wymienił i nie rozumieja, że tvn to pewien symbol manipulacji mediów, ktory to swoją drogą wiedzie prym w ogłupianiu. Inna sprawa, ze większość z tych negatywnie komentujacych sami namiętnie oglądają tvn i w swojej głupocie nie sa w stanie zauważyć jak negatywną rolę odgrywa ta stacja. Oni przecież potrafią się ustawić, żeby w nowym 50″ telewizorze śledzić kolejne ” Tańce z celebrytami”.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. @14 Daleko mi do lewicy, ale wiesz jak to jest z KNP, całym tym ruchem narodowym i resztą kiobolo-prawicy? Już tłumaczę… Najniższy poziom to palikociarnia i pokrewne, nieco wyżej platformiana lemingoza. Tylko trochę nad nimi są zaś korwinowcy i inni, których wymieniłem na początku. Młody polski radykalny prawicowiec przedwczoraj odkrył, że jest ruchany w dupę i znajduje się pod powierzchnią metra mułu, dlatego wczoraj stal się radykalnym prawicowcem, a dziś nawraca lemingów bo twierdzi, że skoro wyszedł spod metra mułu, to ma taki mandat. Tylko, że nie widzi, że nad nim jest dalej 100 metrów kolejnych warstw mułu, a w tylca jest robiony tak samo jak, lewaki i lemingi, tylko że innym bananem.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. formowanie masy musi być.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. A czy on gdzieś napisał, że wielbi pis i jest prawicowy? Na serio wszyscy w tym kraju myślą tak płasko jak rozgniecione gówno? Ja nienawidzę TVNu, tuska i całej tej bandy gnojstwa, ale na pis w zyciu nie zagłosuje i nic wspólnego z prawicą ani katolstwem nie mam. Słowem, pojebani jestescie. A Tusk rozpierdoli ten kraj w pizdu już niebawem i nasze dzieci będą za to płacić

    1

    0
    Odpowiedz
  31. a ja nie oglądam w ogole tv ponad 3 lata i mam to gdzies,pzdr!

    2

    0
    Odpowiedz
  32. @29 dobrze gada, polać mu!! Już chyba większość społeczeństwa ma dosyć tego pierdolenia w telewizji. Jak nie kurwa tańce i śpiewy z gwiazdami to po tysiąc razy powtarzane filmy albo trudne sprawy czy inne gówno. Człowiek oglądający telewizję 3-4 godzin dziennie ma zamiast mózgu kisiel. A to co niektórzy uwielbiają to TVN24 (bo jestem mądry i interesuję się tym co w Polsce się dzieje). Czyli czym tak konkretnie? Główny temat – matka Madzi. No kurwa ile można to ciągnąć. Już się więcej wycisnąć z tego nie dało. Matka Madzi jedzie na rozprawę, filmowana z helikopterów, matka Madzi powiedziała coś tam. Poznałam ludzi którzy ten zasrany kanał oglądają cały dzień i jak dotychczas nie zorientowali się, że te same wiadomości mówią co pół godziny. Już pomijam to, że nasi wspaniali dziennikarze robią tyle błędów merytorycznych, że to się w pale nie mieści. Ten temat nie ma żadnego związku z poglądami politycznymi czy przynależnością do grup religijnych. Prawda jest taka, że w polskiej telewizji informacyjnej brakuje rzetelnej, istotnej, apolitycznej informacji. Wszyscy próbują ukryć wpadki czy złe decyzje podjęte przez polityków za jakimś gównem totalnie nieistotnym. Poniekąd rozumiem, społeczeństwo mamy raczej plotkarskie, potrzebuje wiedzieć co się wydarzyło u pana Bolesława z Pcimia Dolnego, ale jeśli już taka telewizja istnieje to niech otwarcie mówi, że bazuje na sensacji a nie informacji. Chuj i śrut.

    2

    0
    Odpowiedz
  33. Proponuję Radio Chlew 😀 Serio to istnieje a relaksuje jak jasna cholera 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Jaki ma Pan problem z rodzicami…to żaden problem. Największy problem jest z rodzicami, gdy ich nie ma…Wtedy najmniejszy drobiazg, najmniej groźna myśl potrafi zamienić Twoje życie w koszmar.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. tvn to LEWKI…!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  36. tvn 24 do likwidacji same kanalie!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  37. tvpinfo nie lepsze…

    1

    0
    Odpowiedz

This is hell

Wyjeżdżając nie bałem się o nic, w końcu to tylko dwa miesiące. Tyle już razem przeszliśmy, przecież to zleci w mgnieniu oka. Jak bardzo się przejechałem… w pracy ktoś mnie spytał 'A nie boisz się, że znajdzie sobie innego?’ na co ja odpowiedziałem, że nic a nic, na sto procent, mam do niej pełne zaufanie. Jak to jest w ogóle możliwe… Pojechałem tam, żeby za zarobione pieniądze pożyć choć trochę na fajnym poziomie w Polsce. Kiedy ja przerzucam pierdolone świńskie języki, cały brudny od krwi, kiedy chcę się podrapać po twarzy to ląduje na niej krew z rękawiczek, wtedy ona jest szczęśliwa z innym. Po miesiącu. Od tygodnia chleję, żeby w ogóle zasnąć, nie potrafię myśleć o niczym innym, przez całe życie tyle nie płakałem co przez ten tydzień. Jestem tutaj sam, nie mam nawet z kim o tym porozmawiać, zresztą nawet gdybym był w domu, to raczej też bym nie miał, może z dwiema osobami, reszta moich znajomych to statyści, z którymi po prostu spędzam czas, a rozmowy ograniczają się do piłki nożnej, gier i uczelni. Nie mam pomysłu na dalsze życie, studia to jakaś farsa, zastanawiam się nad zostaniem tutaj, skoro i tak tyle już straciłem. Jestem jednak w stanie wybaczyć jej to wszystko, wiem, że ludzie popełniają błędy. Pierwszy raz zrobiła coś takiego i jeśli będzie on tym ostatnim, to wybaczę. Problem w tym, że ona chyba nie uważa, że to był błąd. Jestem w piekle.

148
83
Pokaż komentarze (53)

Komentarze do "This is hell"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nic ci nie poradzę bo mam 17 lat i gówno wiem o związkach,współczuje ci po prostu i życzę powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Może więcej konkretów, skąd się dowiedziałeś niby i co zrobiła przespała się z kimś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Takie jest właśnie życie, w tym świecie nie ma nic oprócz bólu i rozpaczy, dlatego z nikim sie nie spotykam i nie wiąże. Ćwicze na siłowni ide w mase i wyjebane na wszystko

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa chłopie dałem Ci 5/5, ale po ostatnich kilku zdaniach mam ochotę dojebać Ci 1/5. Wybaczyć? No chyba Cię pojebało, wiem, że uczucia przesłaniają Ci rozum, ale to jest tak jakbyś głosował 3 raz na PO, bo liczyłbyś, że tak sobie za 3 razem to mnie nie oszukają. Obudź się, przestań chlać, bo się uzależnisz i NIGDY się do niej odezwij. Jest takie przysłowie: Kiedy kota nie ma w domu, myszy harcują. I to jest dokładnie to o czym mówię. Masz gwarancję, że za drugim razem na twoim wyjeździe nie będzie dawać innemu? Może masz jakieś zaświadczenie lub umowę? NIE. Tego kwiatu pół światu. Wymień tę kurwę na lepszy model. I jeszcze raz: NIE ODZYWAJ SIĘ DO TEJ KURWY!!

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Gruba chujnia ziom. Wspieramy Cię,

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kobiety trzeba trzymać krótko, pilnować, nie tylko dawać, ale i wymagać. W dupach im się od tego feminizmu poprzewracało. 'Wiesz co, też kiedyś zaufałem pewnej kobiecie, dałbym sobie za nią rękę uciąć… i teraz bym kurwa nie miał ręki’

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Głowa do góry! Takie rzeczy sie zdarzają, tak na dobrą sprawę kążdy z Nas,przeżył choć raz w życiu podobną historie do Twojej.Na pocieszenie powiem Ci,że z upływem czasu jest coraz lepiej. Miałam identyczną sytuację,z tą różnicą że to mnie zostawiono,ale okoliczności podobne,wyjechał i nagle kontakt sie urwał,tak po prostu po 2 latach bycia razem. Też piłam alkohol w ilościach przemysłowych,ale to jest rozwiązanie na krótką mete. Wierze że dasz rade ! 🙂 Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja bym się tam takim kurwiszonem w ogóle nie przejmował, a wybaczyć to można nazistom, komunistom i innym ludobójcom ale nie piździe łajdaczce !

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wracaj do ojczyzny. W Polsce mniej zarobisz, ale życie tańsze, jesteś u siebie i wśród bliskich – a to jest bezcenne. Z 60 funtów chyba udało ci się odłożyć tam w Anglii? Pędź do kantoru, zamieniaj na złotówki (potrzebne trzy stówy), i zasuwaj do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego złożyć CV. Jak będziesz na miejscu, to wszystko z dziewczyną się uda odkręcić. Ale musisz być tu, w Polsce, i musisz mieć robotę, żeby jej pokazać, ze jesteś coś wart.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mily Autorze powyzszego wpisu. To co napisales. zdarza sie zbyt czesto, aby okreslic to jako cos wyjatkowego. Czesto jednak mlode kobiety, bo chyba jestescie jeszcze b. mlodzi, jesli obecnie studiujecie, wracaja do swoich wczesniejszych milosci, jezeli nie uzyskaja w swojej aferze, nowym zwiazku, tego, czego oczekiwaly. Szczegolnie wtedy, kiedy wczesniejszy zwiazek trwal dluzej niz 1-2 lata. Uzbroj sie w cierpliwosc, bo to moze potrwac. Takie sytuacje mozesz w swoim przyszlym zyciu przezyc wielokrotnie. I bedziesz zmuszony jakos sobie dac rade z rozczarowaniami, rozlakami, a takze odejsciem na zawsze bliskiej Ci osoby czy osob. Mysle w tym momencie o smierci. Jestem sporo starszy od Ciebie. Jesli potrafisz, zdobadz sie prosze nad glebsza refleksje nad tymi jakze ludzkimi sprawami. Kontakty miedzy ludzmi rzadko mozna nazwac optymalnymi czy juz tylko poprawnymi. Nie ma to miejsca nawet z najblizszymi osobami (rodzice, rodzenstwo, maz, zona, wlasne, czesto dlugo oczekiwane dzieci).
    A waznych decyzji nie nalezy wiazaco podejmowac w b. mlodym wieku (tak mniej wiecej do 30-35 lat). Taka decyzja moze np. byc decyzja o zawarciu zwiazku malzenskiego.
    Jak zycie uczy, konczy sie taka decyzja w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia niz ta opisana przez Ciebie powyzej. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. A moze spotkasz pewnego dnia kogos dla siebie przynajmniej na te 5-10 lat, moze na dluzej, a moze nawet na 50 lat. Ale wierz mi, w takich zwiazkach, ktore dlugo trwaja, jest wiele rzeczy niewatpliwie pozytywnych, ale o milosci, wielkich uczuciach tak naprawde nikt nie mowi. Leon

    0

    0
    Odpowiedz
  12. CZŁOWIEKU PO 1 MIESIĄCU!
    TO zwykła K*…oieta….;)
    Zapamiętaj tego kwiatu jest pół światu a 3/4 ch**a warte 😉
    Trzymaj się brachu tez przez to przechodziłem 😉
    Jak powiedział Pazura w jednym z filmów „Dałbym sobie za nią rękę uciać, ale teraz bym jej K**wa nie miał” Takie życie człowiek w obecnych czasach jest strasznie zezwierzęcony….
    Jeszcze raz trzymaj się i nie poddawaj 😉 I nie pij tyle ;P

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Przybij piątkę, mnie dopiero co zostawiła dziewczyna. Wróciła do swojego byłego i teraz, po dwóch tygodniach moczą dupy gdzieś w Grecji. A jeszcze niedawno opowiadała, że jest dla niej obrzydliwy i w ogóle aseksualny. Do dupy. Dwa dni chodziłem jak zombie i ryczałem wieczorami. Potem trułem dupę znajomym i razem zalewaliśmy smutki i żale. I to pomogło. Spotkanie z przyjaciółmi to najlepsze co możesz zrobić. Upicie się i wyrwanie czegoś na jedną noc też pomoże. Ale nie powinieneś myśleć, że możecie być dalej razem. Można być tylko z jedną osobą, inaczej to nieuczciwe granie w chuja. Skoro cię zdradziła, to nie możesz być z nią. Ty jesteś w porządku, to ona zajebała. Ja się pogodziłem, już wiem, że nie ma powrotu do „nas”, teraz jestem „ja”. Trochę pusto i chujowo, ale nie śpieszę się, a za jakiś czas znajdę sobie kogoś. Też tak zrób- jeśli zaczniesz jej dziamdziać i błagać o powrót to zacznie tobą gardzić, a tego nie chcesz, prawda? A jeśli będziesz twardy (przed nią oczywiście- w samotności możesz rozpaczać do woli, to minie), to sama zobaczy kogo straciła i co zrobiła. Wtedy gra będzie na twoich warunkach.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To nic że ktoś inny przetrzepał jej wszystkie otwory, na pewno będzie kochała tylko ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Współczuję, ale nawet nie myśl o odpuszczeniu jej tego. Kopa w dupę dziwce (chociaż nie, nie dziwce, bo ubliżyłbym dziwkom, a one są przynajmniej o klasę wyżej od tej… kurwa, brak jest nawet określenia na taką) na rozpęd i chuj. Na nic innego nie zasłużyła. A Tobie z czasem przejdzie, musisz zwyczajnie przetrwać trudny okres. Jak w amoku, ale zwyczajnie przewegetować. Będzie lepiej. I może jakaś normalna się kiedyś znajdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Jak przeczytałem że płaczesz, jak przeczytałem że jesteś gotów wybaczyć, to stwierdzam – jesteś cipa nie facet i daję 1 gwiazdkę. Pewnie dlatego Cię własnie zdradziła.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Typowa kobieta i jej udawana miłość. Bądź twardy stary, wyciągnij z tego wnioski. Kobieta nigdy nie kocha za nic, jest trochę jak zwierze. Trzyma się twojej nogi, dopóki ją na niej nosisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja cwela który by mnie zdradził zostawiłabym, na to nie ma wymówek. Szczególnie jeśli koleś by uważał że to nic złego (jak Twoja kobietka). Skąd tacy jak ty się biorą? Zdrady się nie wybacza. Jest też opcja, że ta panna nie traktuje Cie poważanie, tylko ty się zadurzyłeś a ona jest z Tobą dla kasy.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Wybaczając popełnisz błąd

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Prawdziwa chujnia przyjacielu. Trzymaj się jakoś, głowa do góry.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. przykro mi…chujnia to jednak jest..ktos zawodzi nasze zaufanie…nie jest łatwo podnieść się po czymś takim…ale dasz radę

    0

    0
    Odpowiedz
  22. boże jak mi cie szkoda 🙁 jestes w piekle, ale to piekło minie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Byłem w podobnej sytuacji, dlatego też uważam, że wiem co czujesz. I mogę Ci powiedzieć, że jeżeli ona zrobiła to świadomie (nie po pijaku etc.) i jeszcze tego nie żałuje, to ja nie rozumiem o jakim „wybaczaniu” mówisz. Jeżeli będzie chciała w takim wypadku do Ciebie wrócić to będzie to Twoja zbrodnią przeciwko samemu sobie ją zaakceptować. Zachowała się jak potwór i nie żałuje tego – weźmiesz ją z powrotem? Pokazujesz, że ona może Cię traktować jak tylko chce i na tej jednej zdradzie na pewno się nie skończy.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. olej szmatę. Piekło to ja mam muszę pracować z moim ex, który okazał się strasznym gnojem wykorzystał mnie, zabawił się moim kosztem, w Sylwestra zrobił ze mnie idiotkę. Już miał nową dziewczynę (była od swojego przyjaciela), a mnie okłamywał, w końcu nie dał rady i przed Nowym Rokiem powiedział, że to koniec. 2 miesiące od rozstania się jej oświadczył, a za 2 tygodnie biorą ślub…więc przynajmniej jej nie oglądasz, ja mam jego twarz na co dzień i to ja jestem w piekle…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. od kiedy do szczęśliwego życia facetowi potrzebna jest kobieta ?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. zostań. A do tej pizdy nie wracaj, nie warto. Bo jeszcze nie raz tego pozalujesz, jak wrocisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ty się ciesz, a co by było gdyby zrobiła to za 5 lat albo za 15?? pamietaj, nic nie dzieje się bez przyczyny i daj czas czasowi, samo sie zrobi, jeszcze bedziesz szczesliwy. A Ty byś ją zdradził? jeśli nie to znaczy, ze nie była ciebie warta i nie wolno wybaczać, miej swój honor i przede wszystkim wartość…MARTW SIE O SIEBIE, ONA TEGO NIE ZROBIŁA…

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Zle to odbierasz kolego, laska zrobila Ci przysluge, pomyśl logicznie… jakby nie Twoj wyjazd predzej czy pozniej zwiazalbys sie z kurwa, i ani bys o tym nie wiedzial… tez kiedys myslalem podobnymi kategoriami jak Ty, ale z biegiem czasu sam zobaczysz ze ta akcja Ci wyjdzie na dobre, ulozysz sie z kims innym, a pomysl co by bylo jakbyscie mieli dzieci dom i te wszystkie pierdoly i nakrylbys ja z innym, panie daj pan spokoj 🙂 pierdolnij browarka a jutro napierdalaj zeby poukladac wszystko na wlasciwe tory, powodzenia

    Tomek

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Leon jest czlowiekiem nowego czasu i mysli w innych kategoriach niz wy wszyscy. Ma w tym co mowi duzo racji. Nie macie pojecia o zyciu, kobietach, twardej rzeczywistosci tam za drzwiami Waszego milego, przytulnego, drobnomieszczanskiego, koltunskiego mieszkanka i takiego samego pojebanego swiatopogladu. To moje ogolne spostrzenie. Zwracam sie nie tylko do Autora ale takze do Komentatorow i czytelnikow tego portalu. Tadek, Zakopane.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. weź się jebnij w ten pusty łeb powinieneś się cieszyć że teraz wyszło jaka z niej dziwka a nie za kilka lat po ślubie i z dzieckiem. Na świecie jest tyle wartościowych dziewczyn na pewno jakąś poznasz a o wybaczaniu itd. to nawet nie myśl trafiła ci się kurwa i tyle ,zapomnij i ciesz się że teraz to odkryłeś nie zmarnowałeś sobie więcej życia

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Nie załamuj się. Radzę Ci z Nią pogadać. I wyjaśnij jej, że źle postąpiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  32. alej kurwe znajdziesz lepszą!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Niestety, przedstawicieli plebsu jak wy to zawsze był żywot przejebany. Pierdolisz tu o jakichś świńskich językach, krwi i swych zawiedzionych uczuciach. Jak to się ma jedno do drugiego? Masz rację, przebacz jej! Daj jej szansę:) Dziewczyna musi na początek mieć ten grunt, musi mieć na czym rozkręcić się. Zapewne i chce troszkę poznać życia. Musisz dać jej ten ląd, żeby mogła skądś robić kolejne wyskoki na kolejnych menów. Ha! BTW: To tak pisałem pod chuj tylko, żebyś jakoś się ogarnął i nie przebaczył suce. Zrobiła to z jednym, zrobi z drugim i następnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Jakkolwiek brutalne to będzie – nie wybaczaj. Wybaczyłem i był drugi raz, wtedy przejrzałem na oczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Taaak, wybaczysz, a za parę latek jak się ustatkujecie, dorobicie gromadki dzieci, nabierzecie kredytów, to do domu będziesz wchodził bokiem, bo przodem ci rogi się nie zmieszczą!

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Baby to chuje. Pogódź się z tym. Zero empatii , tylko fochy i dąsy. Pierdol ją , pokaż, że masz w dupie. Choćbyś nie wiem jak bardzo tęsknił nie daj suce poznać tego po sobie. Szkoda, jasne, ze szkoda, bo prawdziwa miłość to bardzo rzadkie uczucie, ale widocznie nie była tego warta. Zapodaj muzę na uszy i staraj się zapomnieć :))

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Masz szczęście ze to zdarzyło się teraz a nie po ślubie , zdrady się nie wybacza jeśli ktoś sprzedał cię raz to zrobi to ponownie .To nie jest jakis mały błąd to jest FUC…ING BIG MISTAKE …tym bardziej ze druga strona nie uważa tego za błąd i może jeszcze będzie próbowała ci wmówić ze to ty jesteś winien …hahaha sprytnie! Chłopie ogarnij się pokaz dziwce gdzie jej miejsce i mówi ci to kobieta .

    0

    0
    Odpowiedz
  38. i to jest kurwa chujnia, a nie jakieś żalolamento idiotö.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. gosciu, jakie ,wybaczyc’ kurwa?
    unforgiven.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Przeczytałem Twoją chujnię i zaniemogłem. Co mogę napisać skoro i tak Ci to nie pomoże? Ale spójrzmy prawdzie w oczy – byłeś z dziwką, która poleciała za pierwszym lepszym. Wciągnęła Cię w bagno i jeżeli jesteś słabiakiem to zniszczy Ci to psychę! Co tu wybaczać? Musisz ją znienawidzić! Po roku przyjdzie zapomnienie.
    Trzymaj się, gościu…

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Jak raz to Ci zrobiła, to zrobi i następny. A tu chodzi o zasady, których ona nie ma. Są rzeczy, których się nie wybacza. Znajdź sobie lepsza laskę.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Wiem ze chujnia straszna, ale nie bierz komentarzy typu „bo kobiety to chuje i trzeba trzymac je krótko” na serio. Moj facet jest nawigatorem – nie ma go w domu przez znaczną częśc czasu w roku, a nigdy bym nie pomyslala zeby puscic go kantem czy robic cos za jego plecami. A okazji było mnóstwo, bo wiekszosc facetów mysli fiutem.

    0

    1
    Odpowiedz
  43. Komentarz nr 44. Znam zycie dobrze i moge jedynie powiedziec, ze uwazam takie zwiazki za bezsensowne, bez wzgledu na to, co osoby tkwiace w takich zwiazkach na ten temat pisza. cudow nie ma, najczesciej jest to diabla warte. Jeden czy dwa przypadki gdzie to rzekomo funkcjonuje, nie przekona mnie w ogole. Ludzie czesto wiaza sie, kierujac sie rozsadkiem, nie maja ani zbyt wielkich, albo zadnych oczekiwan od drugiego, co do sprawa prywatnych, intymnych, wspolnych zainteresowan, spedzania czasu, zero temperamentu, to wtedy to swietnie biega. Nawet sie nie wie, ze tego drugiego czlowieka w domu nie ma. Jak masz dzieci, to duza chujnia jest zaprogramowana. Taty stale w domu nie ma, no naprawde piekna sprawa, ogolna radosc w domu. Historie tego rodzaju sa mi znane. Dla wielu kobiet zwiazek z takim mezczyzna jest bardzo wygodny, dla niejednego mezczyzny taka sytuacja ma czesto rowniez pozytywne strony. Tak jak bywa w przypadku kierowcow na trasach miedzynarodowych, marynarzy, reporterow przebywajacych spora czesc roku poza swoim krajem: w kazdym porcie, miescie itd. nowa dziewczyna. A czesto niektorzy maja dwie rodziny na utrzymaniu, jedna na miejscu, a druga daleko poza nim. Jedna jaskolka, a niechby ich bylo nawet piecdziesiat, wiosny nie czyni. Tym bardziej, ze czlowiek do monogamii nie jest stworzony. A to duzy temat, temat na super chujnie. Roman, Gdansk. Temat znam dobrze, z prywatnych obserwacji i moich kontaktow z sadami rodzinnymi i osrodkami mediacji, kiedy to takie wlasnie cudowne uklady, rodziny wala sie z hukiem, na leb na szyje, w gruzy. Roman. Ludzie ogarnijcie sie, przetrzyjcie dobrze oczy, niopoprawni romantycy.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Autorze, sprawa jest nieprzyjemna i dla Ciebie bardzo przykra. TAkie sytuacje czesto sie zdarzaja i na tym portalu czesto byla o nich mowa. Przeczytaj podobne chujnie z kilku minionych miesiecy, a takze b. interesujace, madre, inteligentne komentarze. Moze Ci to troche pomoze. Sa to sprawy nagminne i inaczej nie bedzie rowniez w przyszlosci. Kobiety obecnie nadrabiaja to, czego im broniono przez cale stulecia, ba tysiaclecia, co tlumily w sobie, poniewaz w tamtych odleglych czasach nie dysponowaly same soba, a byly raczej obiektem przetargu, handlu, niewoli itd. Pomijajac garsc kobiet wywodzacych sie z elity, arystokracji, bogatych domow itd. Ich sytuacja byla niekiedy troche korzystniejsza, ale nie zawsze. Uchucia sa przelotne i nietrwale, nie da ich sie zakonserwowac. Po czesto b. krotkim czasie nikt nie mowi, czy zawraca sobie glowy gadaniem o milosci, zaiskrzeniu, wielkich emocjach, oczarowaniu druga osoba. Ktos tu niedawno napisal w swoim komentarzu, ze po paru latach przebywania ze swoja polowica, „oddanie moczu jest dla niego wieksza przyjemnoscia niz kontakt seksualny z ta wlasnie kiedys uwielbiana, kochana zona.” To nic nowego, a zdarza sie czesto. Czesto calkiem mlodzi ludzie zyja pod jednym dachem bez seksu rok, dwa a nawet dluzej. Dostarczylem wam materialu do dalszych refleksji i glebokich rozwazan. A takze zachecam do wyciagniecia inteligentnych wnioskow. Wiktor

    0

    0
    Odpowiedz
  45. komentarz nr 44. Wydaje mi sie, ze autorka tego komentarza jest osoba niedopieszczona zupelnie, a takze nie posiadajaca nawet odrobiny temperamentu. Z mezczyzna zapewne nie zaznala niczego. Nie musi mnie ani innych chujowiczow przekonywac ze jest inaczej. Bowiem zden rozsadny mezczyzna, zadna rozsadna kobieta w to nie uwierzy. co ona tu pisze, to duza, niewiarygodna lipa, swir, srut. Jozef

    0

    0
    Odpowiedz
  46. No pieklo to to nie jest i mam nadzieje ze nie bedziesz znal tego prawdziwego. Bol ktory odczuwasz jest prawdziwy. Nie ukryjesz go, nie odrzucisz a jak musisz zapic czasem to jest to OK. Mam 48 lat i wiem co mowie. To co ona ci zrobila teraz jakkolwiek bolesne to przysluga poniewaz gdyby ci to zrobila (a zrobilaby) pozniej, np. po slubie i z dziecmi twoj bol bylby n-razy wiekszy. Im dalej w las tym wiecej drzew i ta pinda poleciala rabac innego drwala na samym brzegu. Spoko, chill out zmien kierunek i popatrz ile jeszcze drzew tu stoi i ile z nich czeka na rabanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Kobiety nie lubią słodkich facetów, bo nie chcą, żeby im słodzić, tylko je …

    0

    0
    Odpowiedz
  48. co Ty głupi jesteś, za kobitą płaczesz i chcesz jej wybaczyć.
    masz problem w sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  49. A ubyło Ci jej? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Zrozum, że to koniec tego „związku”. Trafiłeś na kurwę i bardzo dobrze, bo dzięki temu zyskujesz doświadczenie i prawdziwsze spojrzenie na ten pseudonowoczesny, cukierkowy świat. Będziesz tytanem kiedy sobie powiesz, że jest to absolutny koniec, bo masz swoją godność. Zapewniam Cię, że od tego poczujesz się znacznie, znacznie lepiej. Ja do dzisiaj mam satysfakcję, że potrafiłem w tak definitywny sposób zerwać z byłą kobietą zamiast robić z siebie zapłakaną pizdeczkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. daj sobie spokoj z ta kurwą, widocznie byla nia od początku tylko o tym nie wiedziales

    0

    0
    Odpowiedz
  52. @10 pierdolisz aż przykro to czytać.. zostań i klep biede nic nie osiągniesz i na nic nie bedzie cie stać.. daj spokoj widać gwno wiesz.. życie jest tańsze w UK, NL, czy gdzie indziej niz w tym syfie

    0

    0
    Odpowiedz
  53. @54 Widać kolega od niedawna na chujni. Nie bierz tego tak na serio, to mesio, ewentualnie Jan Byczywąs jaja sobie robią.

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Moje zdanie jest takie :
    Zdrada to największa z istniejących kurw i tutaj już nie ma głosu serca, a sumienie się zabija.
    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz

Powszechna inwigilacja, android, aplikacje, lokalizacje, konta danych itd

Lipa jest z tym, że każde nasze działanie w necie czy ogólnie z komputerami (nie licząc tych off line) jest inwigilowane i trackerowane. Nie da się już nawet posiadać nowego telefonu bez ryzyka, że jesteśmy szpiegowani, a nasze działania (telefonowanie, smsy, maile, apki, zmiany lokalizacji – przemieszczanie się) są zapisywane i szpiegowane. Wiem że społeczeństwem łatwiej sterować ale bez przesady, postęp postępem ale pod przykrywką ładnych smartfonów sami kupiliśmy sobie (czytaj: zasponsorowaliśmy rządowi) system przenośnych chipów z dużymi możliwościami, które sami utrzymujemy przy sobie naładowane i działające. Tragedia, chyba przejdę na 3310 ;/

85
74
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Powszechna inwigilacja, android, aplikacje, lokalizacje, konta danych itd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Póki jesteś szarakiem to co ci to przeszkadza? Ci z góry nie interesują się zwykłymi szaraczkami. Dopiero jakbyś zaczął coś odpierdalać na większą skalę, wtedy cię dopierdolą.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. No jasne całe to zamieszanie istnieje tylko po to żeby szpiegować jakiegoś frajera co na Chujni swoje żale wypisuje

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Powiem Ci, że przez jakiś czas też byłem na to uczulony: blokada ciasteczek w przeglądarce, kasowanie flashcookies, tel. z windows mobile, żadnych androidów itp., ale od jakiegoś czasu mam to w doopie. A niech mnie szpiegują, leję na to. Dzięki takiemu szpiegowaniu podsuwają mi na przykład lepiej dopasowane reklamy. No i co z tego? Ja olewam wszelkiego rodzaju reklamy w necie, nie pamiętam, żebym cokolwiek kiedykowlwiek kliknął, chyba tylko na Chujni ze względu na to, że cenię ten portal. Jeśli czegoś potrzebuję, to szukam sam, a na pewno nie patrzę na reklamy. Byłem sobie w tym roku na wakacjach w Chorwacji, mój android i komp pewnie o tym wiedzą. No i co z tego, niech sobie wiedzą, wali mnie to. Generalnie nie ułatwiam szpiegowania, bo w dalszym ciągu kasuję cookies, wyłączam gps, gdy nie jest potrzebny, itp., ale staram się nie popadać w paranoję, czego i Tobie Chujowiczu życzę.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Gdyby reklamy nie działały na ludzi to tego szpiegowania by nie było. Dla rządu może się i zdarza ale noe każdy jest szpiegowany na polecenie rządy tylko po to żeby mu jakieś gówno wcisnąć. Reklamy to najbardziej pojebany wymysł człowieka.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. aa i tak musisz do tej 3310 włożyć karte sim ziomeczku … nic Ci to nie da ;(

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Powiem tak jak chcesz mieć coś nowego to musisz udawać „legalnego dupka” czyli nie pieprzyć 3 po 3 że jakaś laskę zgwałciłeś lub dziewczynkę czy tam zakopałeś zwłoki w lesie jedynie takimi rzeczami się nie chwal przez neta czy telefon… ups…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Co to jest to 3310?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. W telefonie używam tylko konta google (gmail lub na youtube). Raz zalogowałam się na tym koncie na kompie na youtube lub google play, wylogowałam się i już tego nie używałam. Jakież było moje zdziwienie, gdy wchodząc na YT w telefonie (wpierw pojawiają się 'polecane’) zobaczyłam wszystkie filmiki które niedawno oglądałam na komputerze bez logowania się -_- jedynie dwa były mi obce… wtf

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Autor do 8. O tym właśnie mówię. Nawet pozostawienie jednego logowania powoduje klasyfikację twoich urządzeń, ja nie chcę dostawać treści pod siebie. A do innych: nie popadam w paranoję, ale wkurza mnie to po prostu jak czasem widzę wpływ szpiegowania w jakichs głopotach jak spam, reklamy podpowiedzi itd

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ja w lipcu przeszedłem na nowy telefon. Pobrałem kilka aplikacji i w tedy po jakimś czasie pojawił się problem. Bez mojej wiedzy miałem włączoną transmisję danych i zabierało mi kasę za aplikacje, nawet jak nie podlegały one łączności z siecią. Na szczęście potem ktoś mi powiedział w czym jest problem i znalazłem poradnik w internecie. Jak sam widzisz bez naszej wiedzy ktoś ciupie na nas kasę.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. spójrz na to tak – mają tyle danych o tylu ludziach, że w takim burdelu do niczego sensownego szybko nie dojdą

    1

    0
    Odpowiedz
  13. E tam, zakopanymi zwłokami w lesie też się można chwalić. I kto to sprawdzi? Musieliby mieć ostrą nagonkę na jakąś osobę, żeby rzeczywiście z poziomu zwykłego monitoringu przejść do przeglądania akt i działania. Prawdą jednak jest, że co raz rzucone w wir internetu zostaje tu na zawsze. 48% filmików z kotami, 50% pornoli i 2% reszty 'internetów’ z danymi osobowymi i całym tym shitem. x3

    0

    0
    Odpowiedz
  14. a co zrobisz jak Ci powiem że chip posiada obecnie każdy obywatel tego niezależnego państwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Prawda jest taka że wiedzą jakie pornosy oglądasz a kiedy akurat strugasz rysia włączają twoją kamerkę i puszczają pokaz bez twojej wiedzy na płatnej stronie dla pedałów. Mówię jak jest, Edward Snowden.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Wyjebałem wszystko co związane z google i inne firmowe aplikacje i moja prywatność znacznie się umocniła. Kupujesz telefon i stajesz się zakładnikiem korporacji. W kompie linux, telefon zrootowany i wyczyszczony z gówna i jest lepiej. A idealnie i tak nie będzie.

    0

    1
    Odpowiedz

Nałóg nikotynowy

Moja chujnia polega na tym, że nie mogę za chuja rzucić tego jebanego palenia. Rzucam już czwarty miesiąc i nawet więcej niż 2 tygodni nie wytrzymałem. Ja pierdolę, po co ja zaczynałem palić? Budzę się rano i od razu w głowie chodzą myśli o paleniu, że dzisiaj będzie dzień bez fajki, ale i tak za 2 godziny chęć jest tak silna, że zapierdalam do kiosku i wywalam w pizdu kolejne 13 zł. Brałem nicoretty, w aptece to już z 200 zł wydałem na chuja warte specyfiki na rzucenie. Mówię każdemu, kto czyta tego posta, nigdy, nawet raz w życiu nie zaciągnijcie się dymem tytoniowym. To takie świństwo… Dzisiaj całą ramę zjarałem. Od jutra znowu rzucam, może się uda tym razem. Chujnia i śrut.

88
84
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Nałóg nikotynowy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. problemy z uzaleznieniemai, a w szczegolnosci z uzalezeniniem od palenia tytoniu sa zazwyczaj wynikiem poczecia pacjenta plemnikiem o bardzo niskiej jakosci i zywotnosci – jak wykazuje praca naukowa profesora honoris causa Jana Byczywasa pod kierownictwem habilitowanego profesora Elodreipaj Awruk z uniwersytetu w Myszygan, Ju Es Ej.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Należysz do szybko uzależniających się ludzi, ja gdy tylko poczułam, że fajki mi smakują, kategorycznie zaprzestałam, nawet jednego do piwa. Bo od takiego głupiego pierdolenia się najczęściej zaczyna, a bo do piwka, na imprezie, fajnie wchodzi. A rząd zarabia na frajerach.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja jakoś zaciągnąłem sie nie raz nie dwa, czy to elektrykiem czy zwykłym i jakoś nie palę. To wszystko siedzi w twojej zjebanej głowie, nie potrafisz sobie odmówić, bo jesteś za słaby, dajesz się wydymać przez żyda i codziennie robisz kilka godzin na papierosy ( o ile pracujesz )Widać nie znasz wartości pieniądza. Mój dziadek palił przez 40 lat i rzucił z dnia na dzień. Ale Ty nie rzucisz bo jesteś miękka faja i tyle.

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Odstawiłem po 17 latach palenia z dnia na dzień 5 miesięcy temu :). Bez wspomagaczy. Obudziłem się rano z chęcią na papierosa i się wkurwiłem, że jakiś kawałek chwasta zawiniętego w bibułę rządzi moim życiem i od tego czasu nie palę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rzucasz palenie

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zajmij się jakimś sportem, który daje konkretny wycisk. Wtedy rzuca się łatwiej, gdy po wysiłku fizycznym, padając na pysk marzy się tylko o kąpieli i spaniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Palilam 10 lat. Raz rzucilam z tabexami na 3 miesiace, silna wola uwolnila mnie na poł roku. Teraz brałam desmoxan i to jedyne co mi pomoglo bez wnerwow i stekania

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Ja się z kumplem po pijaku założyłem że kto z nas pierwszy zapali ten stawia drugiemu litra Jacka Danielsa. Spisaliśmy umowę której kopię ma każdy z nas 🙂
    Najlepsze jest to że tak spięliśmy poślady że już ponad 8 miesięcy nie palimy ;]
    Dodam że paliłem 14 lat w tempie paczki dziennie, próbowałem rzucić to gówno już od zajebania razy i za każdym razem wracałem do jarania.
    A w tej sytuacji powiedziałem sobie po prostu że nie zapalę i chuj! i bez żadnych tablet, plastrów czy innego e-syfu jestem szczęśliwym niepalącym 🙂

    Pozdrawiam i życzę szcęścia i powodzenia w rzucaniu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Silna wola tylko i wyłącznie, naucz się nie myśleć o przyjemności związanej z zapaleniem papierosa i smakiem dymu.Ja pale już 10 lat a mam dopiero 23 lata ale od 4 miesięcy porządnie udało mi się zredukować palenie z 10 papierochów do 1-2 na dzień jedynie na imprezie to czasem paczka pójdzie i jestem totalnie odzwyczajony znajomi którzy mnie częstują na imprezach to się po prostu dziwią że bez żadnych specyfików tak drastycznie udało się zmniejszyć ilość wypalanych fajek życzę Ci powodzenia , bo wiem jak paskudny jest ten nałóg

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rzucenie palenia wcale nie jest trudne i nie wymaga silnej woli. Wyjdź teraz na balkon czy do okna na faje i paląc ją myśl cały czas jakie to kurwa jest niedobre, ile kasy na to idzie i w ogóle jak to wygląda w sensie wciągania dymu do płuc przez człowieka. Myśl o tym przez całego peta a jak już go spalisz jebnij go na glebę albo do popielniczki i powiedz sobie krótko zdanie „no to od teraz jestem niepalącym” i nigdy już nie zapalę. Nie potrzebuję papierosów do szczęścia.
    Od tej chwili jesteś niepalącym i jak Cię najdzie głód to powiedz sobie pfff przecież jestem niepalący. I po problemie – nie palisz 🙂 tylko pamiętaj, nie ma czegoś takiego jak jeden papieros ani jeden buszek.
    Nie palisz to nie palisz w ogóle! Jak weźmiesz jednego macha od kumpla to na 100% za tydzień w kieszeni paczka się znajdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bo za dużo o tym myślisz i to dlatego. Zajmij się czymś innym np bieganiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. idź na biorezonans. pomaga. tylko nie wolno sięgnąć znowu!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Gdybyś zarabiał 1 milion euro netto i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA, to wiedziałbyś, że uzależnienia od czegokolwiek są główną cechą patałachów. Ja, szanowany kierownik fabryki Coca-Coli, szanowany doktor honoris causa uniwersytetów Michigan, Harward i Oxford oraz Cambridge, a także doktor uniwersytetu Princenton, gdzie moją pracą dyplomową udowodniłem, iż przyczynami uzależnień są:
    1. Poczęcie plemnikiem bardzo niskiej jakości, zazwyczaj bardzo przypadkowe poczęcie plemnikami klasy B,C lub nawet D, zbudowanymi w sposób dysfunkcyjny genowo, ejakulatem o bardzo zasadowym odczynie, z małą ilością cynku i niskim poziomie glukozy oraz z agregatowanymi plemnikami, przy złym samopoczuciu obojga partnerów (czyli taśmowych patałachów, nie zadawolonych ze swojej pracy. Prawdziwi dominatorzy w swej pracy są szczęśliwsi nawet 70-krotnie od taśmowych patałachów). Najczęstsze możliwe przypadki takich zapłodnień, to sytuacja: pęknięty kondom podczas stosunku, przy jednoczesnym fatalnym genomie obu rodziców, przy braku wzwodu u ojca i środowisku ułatwiającym ruch fatalnych plemników w głąb macicy.
    2. Naruszenia strefy seksualnej uzależnionego od używek w dzieciństwie, najczęściej wykazywaną przyczyną w badaniach, było/a : prostytucja w młodym wieku, gwałt przez członków rodziny, granie pasywnej postaci w homoseksualnych filmach pornograficznych.
    3.Bycie patałachem taśmowym, co jest powiązane ze słabymi genami przekazanymi przez rodziców, skutkujące depresją i małą satysfakcją z pracy.
    4.Skłonności (w twoim przypadku homoseksualne) do nieustępliwego trzymania czegoś w ustach, najczęściej nabyte w wyniku punktu 2, spowodowane robieniem lodów.
    5.Bardzo rzadka możliwość, jaką jest choroba, o której mówi znane przysłowie: memento massa. Jest to choroba znana jako: „Minimum defectum ponderis et penem”. Co można tłumaczyć jako: „Mała masa i brak kutasa”.
    Te 5 przyczyn wykazanych w mojej pracy było najczęstszą przyczyną uzależnień. Stanowiło to aż 99% badanych przypadków powiązanych ze sobą chorób psychicznych: patałaszyzmu i uzależnień. Pozdrawiam, Jan Byczywąs, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to wanilia, którą zbierał murzyn na Madagaskarze.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Słaby jesteś. Ja nawet jak zobaczyłem na yt jakoś zjebany filmik że od niektórego jedzenia można się uzależnić np od cukru i już od miesiąca cukru nie kupuję. Nawet w automatach z kawą kupuję bez cukru. Wcześniej słodziłem trzy łyżeczki a później zacząłem wsypywać cztery bo przestawałem czuć smak cukru z przyzwyczajenia. Ale cukier przynajmniej ma wartość energetyczną za to ty palisz jakieś gówno które poza zaspokojeniem twojego przyzwyczajenia nie ma żadnej wartości.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Przerzuć się na e papierosa, może nie przestaniesz palić, ale nie będziesz stratny tyle hajsu za paczkę, fakt, że kosztuje on 150 zł, ale pomaga, jeden domownik przez ponad 20 lat pali i niedawno zaczął e papierosa i co? Można? Można, szkoda, że całkiem nie rzucił (ten domownik), ale przynajmniej lepsze dla zdrowia i nie jebie. Pomyśl o tym, odłożysz kase na coś lepszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Wiesz co stary ? Nie masz żadnych szans żeby rzucić to gówno, za bardzo się wkurwiasz, więc pal sobie spokojnie dalej, szkoda twoich nerwów na rzucanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tabex.Paliłem 16 ,lat od 2007 ani jednej fajki.Spróbuj.Ceny papierosów to porno i chujnia – najlepsze,że akcyzą wspierasz Rostowskiego – zajarz.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Co złego jest w paleniu? Działa odstresowująco, przyjemny dym, nie rzucaj ćmików…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ach, papierosek z rana 🙂 . Nie przyjmuj się tym, co ludzie gadają o paleniu. Zawsze będą gadać. Trzy stówy do łapy i złóż CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Czasem jak zabraknie gotówki pod koniec miesiąca, to wypłaty robimy w fajkach. Jak ktoś zarabia zwykle 800 zł netto, to dostaje 60 paczek i ma zapas na 2 miesiące. Wszyscy zadowoleni Nie trzeba wtedy z rana zasuwać po nie do kiosku 🙂 . A my mamy oszczędność, bo te fajki to są, jak to sie mówi, jak spadną z ukraińskiego tira. A jak nie chcesz fajek tylko coś innego – nie ma problemu – na bazarek, sprzedajerz i masz hajs.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie rozumiem jak można mieć taką słabą wolę? Mi zdarzało się że potrafiłem palić tydzień, bądź dwa. Stwierdziłem starczy i nie paliłem np. pół roku, gdzie później sporadycznie 1 papierosek do piwka. Teraz jakoś mnie to nie kręci i już ze 3 lata (nie licząc może 1, 2 papierosów) nie palę.
    Wcześniej paliłem też fajkę – zdecydowanie lepsze, ale również odstawiłem. U mnie górę nad wszystkim bierze mimo wszystko smród – nigdy nie paliłem w domu, czy w aucie. Zawsze jak coś to na świeżym powietrzu. Natomiast jeśli chodzi o alko. Widzę jak moi znajomi z którymi ostro dawałem jeszcze za czasów liceum po dziś dzień ładują ile wlezie nieraz przez cały tydzień z rzędu. Od LO minęło 7 lat… Dla mnie jak jest jakaś impreza (a teraz bardzo rzadko – 3, 4 razy do roku) to nie odmówię sobie dobrej flaszki wódki, piwo ze względu na sport to jedno na 2 tygodnie i jakoś żyję.
    Masz mózg, masz świadomość, sam decyduj! Wszystko jest dla ludzi, ale jak widać niektórzy nigdy nie powinni próbować tych używek…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @3 – brawo, może jak ktoś wjedzie mu na ambicje to może uda się mu wnerwić i pokazać kto tu rządzi. to tak jak z narkomanią, ćpun musi wiedzieć że jest zerem i szmatą. I żeby nie było, sam czasami popalam tyle że mnie to jeszcze nie denerwuje (6 lat ale ja naprawdę palę dla przyjemności i nieduże ilości).

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Kup sobie ksiazke „Prosta metoda jak skutecznie rzucic palenie” Allen Carr. Palilem 10 lat i odkad przeczytalem te ksiazke (4 miesiace temu) nie wypalilem zadnego. Zadnych plastrow czy gum. Polecam

    0

    0
    Odpowiedz
  24. wypal 2 ramy, jutro dostaniesz zatrucia nikotynowego i Cię samo odrzuci.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. pomódl się do Boga o uzdrowienie z nałogu

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Rozumiem Twój bul (po komorowskiemu). Też jaram i z jednej strony mnie to denerwuje (pieniądze, smród itp) ale to lubię. Więc jak klasyk w filmie musisz zadać sobie zajebiste pytanie: Co chciałbym robić? I zacząć to robić. Znaczy palić czy nie palić (prawie jak Shakespeare)

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Kup małą papierośnicę. Wkładaj do niej kilka fajek, jakąś określoną ilość, pięć na przykład. I powiedz sobie „choćby chuj na chuju stanął więcej nie wypalę”. Nie noś całej paczki, jak nie będziesz miał to nie będziesz kopcił. Proste i tanie. Mnie pomogło- z paczki na dwa dni doszedłem do trzech fajek dziennie. W takiej ilości palenie rzeczywiście daje przyjemność.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. To kup sobie tabletki „Tabax” słyszałam, że są bardzo pomocne w rzucaniu palenia

    0

    0
    Odpowiedz
  29. wmawiasz sobie, rzucić palenie jest bardzo łatwo, większość ludzi nawet by nie wiedziała o nałogu jakby się o tym tyle nie gadalo…tez polecam ksiazke Alena Carr’a

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Tabex jest skuteczny. Bez silnej woli i mocnego postanowienia nie rzucisz ale tabex bardzo pomaga. Ja już 4lata nie palę, żona tak samo moja mama 5 lat, brat z żoną 3 .

    0

    0
    Odpowiedz
  31. mam to samo.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa praca

Moja chujnia polega na pracowaniu w wypożyczalni kajaków, w której ludzie tych pierdolonych kajaków wypożyczać nie chcą. Siedzę cały jebaniutki dzień i nic nie robię. Niby w porządku, ale nie na dłuższą metę. Można tu ochujeć dosłownie, mordy do nikogo nie otworzysz bo ludzi nie ma, a na dodatek jest to w takim zadupiu, że nawet muchy tu nie latają. Gdyby nie było tu prądu to laptopa oczywiście też, więc było by jeszcze gorzej, ale co mi po lapku z takim netem. Po włączeniu każdego jebanego filmiku na youtube z automatu włącza się opcja 144p. Tylko jak tu kurwa oglądać w takiej jakości gdy głowie człowieka przypada 1 pierdolony pixel. A już chuj w tego neta, weź śpij tutaj w tym kempingu o ile to coś można jeszcze tak nazwać.
Wszystko wilgotne od tej śmierdzącej rzeczki, zimne i też kurwa śmierdzące!! O ~3-4 godzinie nad ranem pobudka bo te pojebane kaczki gęgają czy jak tam to kurwensen nazwać i spać nie dają. A weźcie sobie wyobraźcie co się dzieje jak deszcz z siarczystą burzą zaczyna jebać. Każda kropla spadająca na dach tej rudery to jak wystrzał z Haubicy M777, a grzmot jest kurwa głośnym grzmotem bo te jebane kartonowe ściany są tak nie(kurwa)samowicie dźwiękoszczelne. Jeszcze słówko na temat niektórych moich klientów, którzy po powrocie z przejażdżki kajakiem narzekają, że są mokrzy… No nie kurwa płynie po jebanej wodzie, chlapie wiosłem bo oczywiście wiosłować nie potrafi i płacze że jest mokry. To co kurwa w regulaminie mam napisać „Uwaga woda jest mokra!!!”? Także Chujnia i Śrut!

118
81
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Chujowa praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zwiększ masę i kup se stopery to nie będziesz narzekać na kaczki, kurwensony i wyjebuchy.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jebaniutki – bardzo ładny przymiotnik 🙂 aż sobie pożyczę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale masz problem… W pracy nie ma nic do roboty… 😀 No jak się nie myśli, to się nie ma. Weźmy chociaż ten laptop. Nie przyszło ci do tego pustego baniaka, który nazywasz głową, że zamiast za jego pomocą ściągać filmy, to trzeba było wcześniej sobie zapełnić dysk filmami i w robocie już tylko oglądać? Poza tym skoro tylko filmiki w necie oglądasz, to widać czytanie też jest ci obce. Nic dziwnego, jakbyś czytał (cokolwiek, książki, gazety, strony internetowe), to nie byłbyś tak tępy i znalazłbyś sobie zajęcie w tej robocie, ewentualnie lepszą pracę. A jak chcesz mieć robotę, w której będziesz miał co robić to zapierdalaj do Pana Mesia na taśmę. Nie zapomnij tylko o trzech stówkach wpisowego.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kup sobie 2 kije i pierdol 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A innej pracy,to se nie mogłeś znaleźć?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Chujowej pracy nie widziałeś. Było wziąć kontener książek. Głupiś jak but. Typowa zacofana jednostka cebulowo-buraczana spędzająca żywot oglądając filmiki na youtube.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz świetną pracę – blisko natury, spokój, nie przepracowujesz się, mnóstwo wolnego czasu. Jesteś debilem, jeśli nie potrafisz tego wykorzystać. Kiedyś miałem podobną pracę, to zdążyłem przeczytać w niej dziesiątki książek i zrobić rozmaite programy ćwiczeń fizycznych. Wystarczy pomyśleć.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ad. 3
    Chujnia polega na napisaniu czegoś co Cię wkurwia, więc napisałem, że w tej pracy nie ma nic do roboty i to mnie tak frustruje. Gdybym napisał, że z nudów czytam książki, oglądam filmy czy nawet ćwiczę sobie jak i na czym tylko mogę to jaki byłby sens pisania tej chujni? Nie było by sensu, więc napisałem o negatywnych stronach tej roboty.
    Tak poza tym, to odpisując na moją chujnie nie musisz obrażać od najgorszych bo to świadczy tylko o Twoim znikomym intelekcie.
    Pozdro

    2

    0
    Odpowiedz
  10. aero2 – jeśli działa w tamtych okolicach, to polecam, da się oglądać youtube.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. W dupie ci się poprzewracało, żałosny polaczku. Zatrudnij się na budowie, to zrozumiesz co to ciężka praca. Będą tobą poganiać jak psem aż ci się spoci w kroku. O internecie w czasie pracy zapomnisz a o gęganiu kaczek będziesz mógł pomarzyć, jak łaskawie dadzą ci urlop. Przez takich nierobisiów jak ty, ten kraj schodzi na psy. Weź się za prawdziwą robotę, parszywcu.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zacznij czytać książki.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Prawidłowa postawa! Pewnie znasz stare polskie porzekadło: fabryką i ciężką pracą ludzie się bogacą. Nie słuchaj obiboków i bumelantów, którzy próbują doradzić ci, jak się opierdalać. To już mieliśmy w PRL. Trzy stówy do łapy i zapraszam do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego! Wielkie miasto, ruch, gwar, różnorodnosć. U nas nie ma mowy o nudzie. Robota jest cały czas i doborowe towarzystwo młodych i dynamicznych. Bywa i tak, że nie ma się nawet kiedy odlać 🙂 . Co kilka godzin jest krótka przerwa techniczna, wyłączamy park maszynowy. Pod kiblem wtedy jest jak pod Grunwaldem. Tylko co bardziej przebojowi zdążą się tam dobić. Ale zamierzamy rozwiązać to rynkowo – dostosować podaż i cenę do popytu. Zamiast tej jednej kolejki do łazienki, będą 3. Pierwsza w cenie tak, jak obecnie – 3 zł. Druga w cenie 6 zł. Trzecia w cenie 9 zł. Standard i sracze te same, ale chodzi o to, że jak kogoś ostro przyciśnie rzadka potrzeba po posiłku w naszej stołówce, to wysupła 9 zeta – raczej tam długiej kolejki nie będzie. Natomiast ten, który będzie chciał się tylko rutynowo odlać, odczeka swoje (jeśli długość przerwy pozwoli) w kolejce za 3 zł. Komu będzie umiarkowanie pilnie, pójdzie do kolejki za 6 zł – tam będzie mniejszy tłok niż za 3 zł, choć większy niż za 9 zł. Być może dołożymy jeszcze jedno przejście premium, za 30 zł – to raczej dla tych, który ulegli jakiemuś wypadkowi w pracy i muszą natychmiast mieć dostęp do czystej wody i papieru.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Podaj mi gdzie to jest to chętnie się Cię z tej pracy wyręczę. To jest wręcz wymarzona praca. Inni to harują jak woły w stresie i za nędzne wynagrodzenie. Szanuj sobie to.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Praca moich marzeń. Siedzisz w budzie, przed komputerem, nikt nie truję ci dupy, nie przychodzą prawie żadni pojebani klienci. Żyć nie umierać i jeszcze ci za to płacą.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. jesteś głąbem, nie było innej pracy tylko wypożyczenie kajaków? skąd ty to wogóle wziąłeś stary? gdzie znalazłeś tą robote? było ogłoszenie na drzwiach w żabce że potrzebują typa do wypożyczania kajaków? ogarnij sie, zwieksz mase, odezwij sie do gościa z łodzkich zakładów fabrycznych gdzie wszyscy zapierdalają z cv, po znajomości może cie weźmie, ale nie oszukuj się, bedziesz zapierdalał jak inni albo i więcej, tam nie ma czasu na nude, wiem bo razem budowaliśmy ten zakład, ale ja już miałem tyle siana że oddałem to mesiowi, i mesio sie wyżywa tam na takich ogryzkach jak ty, zostawiłem mu też swojego mercedesa klasy S bo był hujowy i wiecznie coś stukało w zawieszeniu, więc sie wkurwiłem pojechalem do Mercedesa zamówiłem sobie dwa na wszelki wypadek jakby znowu mialo coś stukać to tego wypierdole a bede jeździł drugim, ale mesio mówił że stuki w zawieszeniu niedużym kosztem usunął, kupił części z podróby całość wyszła go niecałe 95 zł, więc da się żyć, pozdro pamiętaj 1 zasada zawsze zwiększaj mase

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @12 koles wymiatasz – potrzebujemy kwiecej takich komentarzy na chujni :DDD

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jesteś zwykłym chujem nierobem i dupeuszem. Spierdalaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Człowieku kurwa! Jak ja bym się z tobą zamienił! Masz tyle możliwości, książki, komp w robocie (sic!), przyroda którą uwielbiam (gęgające kaczki, zapach i dźwięk deszczu jak to nazwałeś itp).
    Zamiast tego pracuję za grosze takie jak ty tylko że we wkopie na kopalni – hałas tak niesamowity że głowa pęka od przenośników i psujących się maszyn, stres stres stres! Trudna robota itp. Chciałbyś się zamienić na taki hałas?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Sam sobie wybrałeś to masz. Z drugiej strony dobrze, że za pewnie śmieszne pieniądze, które w związku z tym zarabiasz nie musisz zbytnio się wysilać. I wykorzystuj to. Nie bądź debilem i nie zapierdalaj jak większość społeczeństwa w pocie czoła za kotę niższa niż zasiłek dla ciapatych w niemcowni

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @10 Właśnie przez takich zjebów jak ty w tym śmiesznym kraju jest źle. Zapierdalaj dalej za frytki (znaczy się najniższą krajową, jeśli w ogóle masz umowę o pracę) a garb sam ci urośnie. Jak to mówią nie ma rączek, nie ma ciasteczek, więc nie ma godziwej płacy, nie ma pracy

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jak nikt nie chce tych kajaków wypożyczać to se sam na nich popływaj, a jak masz ochotę na większy wysiłek to polecam kopalnię, 5 kilometrów pod górę zanim zajdziesz na miejsce pracy i harówa w 40 stopniowym upale tak że pot ci strumieniami po plecach będzie ściekał i w końcu się dowiesz do czego właściwie służy rowek na dupie.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Rozumiem, że ta praca Cię wkurwia, ale większość osób ma o wiele trudniejszą i stresującą prace od Ciebie. „Jak się nie ma co się lubi, to się lubi to co ma” więc proponuje cieszyć się tą pracą, bo o robote w tych czasach strasznie ciężko. Pozdro ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @10 i co ci to frustracie daje? i tak musisz wstać, iść tam i walić po 12 dziennie. bardzo dobrze, skoro jesteś głupim bufonem 🙂

    1

    0
    Odpowiedz

Prywatny psycholog

Ostatnio niektórzy moi znajomi zrobili sobie ze mnie prywatnego psychologa. Na początku w sumie cieszył mnie fakt że moi znajomi mają do mnie takie zaufanie że powierzają mi swoje tajemnice, proszą mnie o rady. Teraz już mnie to wkurwia. Od codziennego wysłuchiwania o nieszczęśliwych miłościach już mnie kurwica bierze. Jak staram się coś doradzić, pocieszyć to tylko słyszę że ja to nic nie rozumiem, że nie wiem jak to jest i tyle. To na chuj mi ciągle to opowiadają jak nie wiem? Jeśli jest odwrotna sytuacja i to ja potrzebuję czyjejś pomocy czy po prostu po ludzku się zwierzyć to nie ma komu bo wszyscy olewają, mają w dupie i tyle się dowiaduje że mam się nad sobą nie użalać. Pocałujcie wy mnie wszyscy w dupę.

96
71
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Prywatny psycholog"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kochana, na szczęście istnieje ta strona, tu się możesz zwierzyć a znajomych olej ciepłym parabolicznym 🙂 jedyne co ci grozi to słaba ocena i dawno już nikogo nieśmieszące komentarze pt. „zwiększ masę”.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i jeździł Koenigseggiem Agerą R tak jak ja, to miałbyś swojego psychologa. Płacę mu 1 milion euro netto miesięcznie i wypożyczam moje Lamborghini Aventador. Kiedy ma wolne usta(najpewniej mając mojego w dupie) podsuwa mi różnorakie techniki manipulacyjne. Używam ich na swoich podwładnych. Mojemu służącemu nadal wypłacam 17 tysi netto miesięcznie, daje pojeździć starym Mesiem i pozwalam mieszkać w moim domu za dwie bańki w Wawce.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Miałam podobnie, ale po prostu stwierdziłam że jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie, zerwałam kontakt z ludźmi którzy nie mieli dla mnie czasu, i mieli w dupie moje problemy a sami sie użalali i musiałam ich wysłuchiwać. Oczywiście dzięki temu ograniczyłam grono znajomych do około 5 osób, ale przynajmniej są to osoby które szczerze interesują się mną i moimi problemami, a nie egoiści. Polecam też tak postąpić

    0

    0
    Odpowiedz
  5. mów im, że jest tragedia – od razu zaczną przekonywać, że nie jest aż tak źle a to jużjakiśpunkt wyjścia, robota psychologa to nie pocieszanie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Widzę że teraz pojawił się Agera ciekawe czy pojawi się ktoś jeszcze lepszy lol

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To przynajmniej bierz kasę za wizyty.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dajesz się rąbać w dupsko bez wazeliny, bracie. Też tak kiedyś miałem, wydawało mi się, że czyniąc dobro, otrzymam to samo w zamian. Gówno prawda !!! Ludzie dzisiaj patrzą każdy swojej dupy, i tyle. Dopóki mają z ciebie pożytek, to pięknie świadczą. Kiedy od nich czegoś potrzebujesz – nagle nikogo nie ma. Powiem ci, że świat zrobił się cholernie interesowny, ludzie zdziczeli. Nie ma znajomości opartych na wartościach, co najwyżej na wzajemnych korzyściach. Dlatego pierdolę wszystkich. Ty też nie daj się rąbać w kakao.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To proste, wujku. Skoro sprawdzasz się idealnie w roli psychologa, to ustaw lustro, kup ogórki, zapij wódką i mów do siebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Olać takich ludzi. Sami nie potrafią wziąć się w garść, tylko innym chcą wylewać swoje żale. Poszukaj sobie znajomych pozytywnie myślących, a nie dołujących innych swoimi problemami.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zostań kurwą-będą Cię pierdolić od tylca.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Na temat pocieszania psychologia mówi jasno: „pocieszanie jest barierą komunikacyjną”. I to prawda, chociaż niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę. Pocieszanie wbrew pozorom nie usuwa problemu, niczego nie zmienia i niczego nie wnosi. Osoba, która oczekuje pocieszania dobrze też z tego zdaje sobie sprawę (przynajmniej podświadomie), ale zwyczajnie chamsko i egoistycznie chce być w centrum uwagi, jakby jej problemy były najważniejsze na świecie. Taki wampirek emocjonalny i tyle. Dla własnego ego podkręca emocjonalnie inne osoby. Pieprzyć takich ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A mnie to kurwa nikt nie chce pocieszyć ! A jeśli o twoją dupę chodzi i jesteś rodzaju żeńskiego to zapewne pocieszyciele by się znaleźli byle by tylko za dużego tłoku przy nie nie było odkąd wszystkich chujowiczów tam zaprosiłaś.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pogoń ich w „pieruny”.

    0

    0
    Odpowiedz

Dzisiejsza polska armia

Dzisiejsze wojsko to jedna wielka kpina. Pchają się do niego lamusy tzw plecaki bo tatuś pułkownik lub inny wujek wkręcił ich do niedzielnego studium oficerskiego. Bo po socjologii lub politologii pracy nie było. Siedzą tylko w sztabie pierdzą w stołki, a o wojsku wiedzą tyle co świnia o gwiazdach, lansując się swoimi pagonami na lewo i prawo. Nie lepsze są trepy, tępi jak sto kilo gwoździ. Co niektórzy nawet budowy Kałasznikowa nie znają; żenada. Kto nie służył w Orzyszu ten nie wie czym jest prawdziwe wojsko. Było nawet takie powiedzenie: „Jak przeżyjesz Orzysz – to na wojsko chuj położysz”. Była to jednostka karna dla wcielonych poborowych. Za czasów komuny znalazłem się w jej strukturach za rozróbę po pijanemu i samowolne oddalenie się od swojej macierzystej jednostki. W Orzyszu czas leciał szybko. Od świtu do zmroku ciągłe intensywne szkolenie, do tego nocne alarmy, raz na tydzień 40-kilometrowe wymarsze i raz na miesiąc tzw. bytowanie, czyli 40 km marszu z ciągłymi ćwiczeniami. Na których musiałem okopać się tak, by być niewidocznym, klęcząc i stojąc przy pomocy jedynie małych grabków. Do tego biegi w masce p.gaz z plecakiem kamieni i ciągłe noszenie drewnianej atrapy karabinu. Niejeden komandos by wymiękł. Ja dałem radę i jestem z tego powodu niezmiernie dumny. Dzisiejsze wojsko to domowe przedszkole dla maminsynków. Chujnia, pozdrawiam.

71
83
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Dzisiejsza polska armia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wierzę Ci i pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Taa, mój ojczym też tam był. Chwali się tym niezmiernie. Może faktycznie jest czym, ale jemu tam się psycha spierdoloła. Temat na osobną chujnię.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Sam jesteś trepem skoro szczycisz się tym, że trafiłeś do Orzysza za pijaństwo i rozróby.

    1

    2
    Odpowiedz
  5. racja takie przyslowie pamietam

    0

    0
    Odpowiedz
  6. z czegoś trzeba być dumnym to bądź z tego

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Technologia zastępuje mięśnie i wytrzymałość.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Dzisiejsze wojsko to fundusz emerytalny, zgoda. Ale wojsko wczorajsze – było rodzajem powiatowego urzędu bezrobocia.
    Poborowi uczyli się tylko bluzgów, fali i chlania spirytusu technicznego. Środków na szkolenia zawsze było za mało, a kadra zwykle zajmowała się sobą.
    Rzekome wychowanie patriotyczne? A kto się tym przejmował? Za komuny każdy pierdolił ludową, oprócz 1 maja, po 89 roku większość poborowych traktowała wojsko jak stratę czasu – tak samo jak i nasze państwo. Korona na ptasim móźdżku niewiele zmieniła, niestety.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nieźle jesteś zsowietyzowany towarzyszu, jeśli uważasz, że z.s.w. powinna polegać na bieganiu z workiem kamieni i drewnianym kałachem (łatwo było się nauczyć jego rozkladania, no nie?) oraz jebaniu poborowych. Poborowy powinien wychodzić z wojska mądrzejszy, choćby o umięjętności techniczne, a nie schamiały i otępiały od wódy. Popatrz na takich Amerykanów – każdy się u nas śmieje z ich tępoty, ale oni idą odsłużyć swoje, żeby dostać stypendium uniwersyteckie czy zdobyć kwalifikacje zawodowe. W Rosji i u nas szło się z musu, po to, żeby mniej młodzieży szlajało się po ulicach. Przez co wojo było ekwiwalentem pierdla – nawet kultura była w obu instytucjach podobna. Nasi wąsacze zawsze będą rzewnie wspominać chlanie na jednostce, bo to jedyne, czego się tam nauczyli.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. To prawda dzisiejsze wojsko to kpina. Nawet warty już nie ma, jednostek pilnują dziadki z ochrony. Gdyby nas znienacka zaatakowano po 16 to jesteśmy zupełnie bezbronni, bo panowie żołnierze w domu już, a na stawienie się w jednostce mają 24 godziny. Zresztą nawet jakby się jakoś pozbierali do kupy to takie ofermy że szkoda gadać. Te 8 godzin siedzą i bąki zbijają, co drugi oblany tłuszczem, i zgarniają przy tym całkiem przyjemne co najmniej 3 tysie na rękę. Pięknie co? Chorobowe płatne 100%, brak kontroli z ZUS. Daj Pan spokój z taką armią, pasożyty i tyle.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Chciałbym więcej usłyszeć o tym z pierwszej ręki. Zgadzam się całkowicie z Panem, skończyłem gimnazjum i z tego co widzę to do policji, wojska idą osoby z nadwagą, leniwe lub poprostu głupie. Pojęcie wojsko zawodowe mija się z celem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dużo w tym prawdy. Niedługo sam idę na taką niedzielną szkółkę dla oficerów, ale nie jako plecak, bo nikogo w woju nie mam. Wcześniej byłem tylko na szkoleniu dla podchorążych.
    Ale jakby Ci to powiedzieć… Chcesz żebym miał z tego powodu wyrzuty sumienia?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A jak nasi jadą na misje, żeby liznąć choć trochę prawdziwej żołnierki i w razie czego umieć bronić naszych granic, to ich wyzywają od najemników i morderców.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ale powiedz szczerze co Ci to dało drogi autorze? czy jesteś dziś w stanie obronić Polskę? Jak tam? pamiętasz ćwiczenia P-lot? sądzisz że damy sobie radę? Wojsko Polskie jest było i będzie jednym wielkim gównem. Wylęgarnia nierobów i złodziei. Tyle kasy co skarb państwa traci na tych czubków tego nie wie nikt kto tam nie był. Natomiast morale są takie, że prędzej jeden trep drugiemu kulę w łeb sprzeda, niż pójdzie ramię w ramię walczyć.
    Byłem, próbowałem z tym walczyć, ale co zrobisz jak podpierdala każdy od szeregowca po pułkownika? Złodziej na złodzieju, do tego nałogowe chlanie, więc gdzie tu gotowość bojowa? Komuna rozjebała WP, ale w sumie miała w tym szczytny cel, bo dzisiaj za chuja w żadnym z nich patrioty nie ma. Jak piszą się na misję to tylko po to żeby kontrakt kolejny dostać (byle do emerytury) i zarobić dodatkowe pieniądze – żadnych innych przesłanek. Chujnia i śrut!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „Komuna rozjebała WP”…
      – taaa, a do 1939 WP było nie do zwyciężenia….

      Oczywiście, tylko do końca sierpnia 39-ego…

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Nie ma chuja w Piszu wszyscy są w Orzyszu.jedna gwiazdka dawidowa odemnie

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Skąd u obywatela rezerwisty takie przemyślenia po tylu latach ? 🙂 Nie udało się wcisnąć ? hehe To idź na czołgi, tam zawsze są etaty od szeregowca do pułkownika :-)))

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Mam kolesia w wojsku,siedzi w jakiejs budzie na lotnisku w Inowrocławiu,mowi ze robote to ma lepszą od spania.Idzie na 8h do roboty,wypija 2-3 kawy przy partyjce w karty,do tego maja pleya.Ma kaprala,3,2 na reke,13-tke,i sie smieje że za rok idzie na emeryture.41 lat i na emeryture,młody zdrowy chłop!Wstydu nie maja darmozjady pierdolone.

    1

    0
    Odpowiedz

A… fe

Chuja bata, mam problemy z zjedzeniem. Rano wyrzygałam pomidora, bo był po nocce w lodówce. Do sosu czosnkowego dopierdalam tyle ząbków czosnku, że nikt nie chce go jeść.. no oprócz mnie. Rano na siłę zjadam chleb. Gdy widzę zupę z oczkami na wierzchu i czuję jej smak to mam ochotę wymiotować. Cofa mi się na każde smażone mięso. Kubeł malin -oczywiście po lodówce– stoi nienaruszony. W pracy wpierdalam same suche rogale. Sałatkę z majonezem? Na samą myśl robi mi się niedobrze. W ostatnich dwóch tygodniach coraz mniej wkładam do paszczy. Jestem przyćmiona i mam dzisiaj sraczkę. Jutro mam wyjazd służbowy. Biorę reklamówki i zapasowe ubranie. Chujnia.

46
71
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "A… fe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś w ciąży?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. ktoś ci się spierdolił w środku czy po prostu ci odjebało?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Może to choroba (psychiczna lub niestety jakaś poważna), zamiast iść do lekarza to się żalisz na chujni obcym ludziom, lecz się!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pewnie jesteś zarobaczona, jak bezdomny kot. Odtruwanie organizmu niezbędne.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To nie jedz, kto ci każe? Jedzenie to nie obowiązek. Ludzie pracujący fizycznie muszą jeść bo z tłuszczu i cukrów powstaje energia a z białek mięśnie. Ty pewnie jedyne co robisz to podnosisz kubek z kawą więc na co te składniki zostały by przetworzone? I tak wszystko byś wysrała albo zostało by to zmagazynowane w postaci tkanki tłuszczowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To wypisz wymaluj na ciążę wygląda.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Taki los pokolenia pokemonów.
    Słuchają durnej muzyki typu – bejbi,bejbi kocham cię, albo umc,umc,umc , ich światopogląd kształtują reklamy fastfudów,
    też mi się chce rzygać gdy widzę was na ulicy, laleczki dupeczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zawiesiłaś się po kwasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. zostalas poczeta slabym plemnikiem stad ta sraka – slaby zwieracz to czesto efekt zaplodnienia niekompletnego

    0

    0
    Odpowiedz
  11. spal se dobrego skuna. na gastro zjesz wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ten z 8 ma rację 🙂 Jesteś jebanym gimbem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Proponuje iść do lekarza. I pij dużo wody, żebyś się nie odwodniła. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No i jak ja ci mam kurwa pomóc ?

    0

    0
    Odpowiedz

Zjebane urodziny

Tak zjebanych urodzin nie miałem jeszcze nigdy. Nie spodziewałem się żadnych prezentów i o nic nie prosiłem (czym bardziej, że ostatnimi tygodniami trochę wkurwiałem rodziców – ale oni wkurwiają się o wszystko). Od jakichś 5 lat w ogóle nie świętuję swoich urodzin. Ale zawsze były to chociaż życzenia od rodziny. A dzisiaj? Gówno, totalne gówno. Nawet jebanego wszystkiego najlepszego nie usłyszałem. Juz nawet na ryjbuku dostałem życzenia od osób, które mam głęboko w dupie. A żeby było lepiej, po godzinie 16, kiedy to ojciec przywiózł tort (wow, chociaż tyle…) stara kazała mi obierać ziemniaki, a ojciec z siostrą (której szczerze nie znoszę) zaczęli wpierdalać mój tort! Kurwa, to jest bezczelność. Solenizant do ziemniaków a rodzinka niech wpierdala mój urodzinowy tort. Kurwa, dawno się tak nie czułem, ani nie zostałem tak potraktowany. No chujnia i śrut…

76
112
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Zjebane urodziny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wszystkiego najlepszego 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To się zdecyduj czy obchodzisz swoje urodziny czy nie. Gdybyś rzeczywiście nie świętował to miałbyś to w dupie, a tak widać, że próbujesz sam siebie oszukać. Jesteś słabym psychicznie człowiekiem i dlatego otrzymujesz 1 gwiazdkę. Też od iluś tam lat nie obchodzę swoich urodzin i jako, że nie śledzę kalendarza gdy nie muszę, w tym roku nawet nie zauważyłbym, że to ten dzień, gdyby nie telefon od nadgorliwej ciotki, której już od lat mówię by skończyła z tymi głupotami. Zastanów się teraz czy rzeczywiście jesteś taki, jaki myślisz, że jesteś, czy jednak takie pierdoły sprawiają Ci przyjemność i jesteś z tych, którzy potrzebują okazji, jak np święta, by zrobić coś dla drugiej osoby. Dobrze się zastanów, bo nieświadomość można jeszcze wybaczyć, hipokryzji nie wolno. Tak więc albo pogodzisz się z rzeczywistością, albo się rzeczywiście zmienisz w osobę, którą chciałbyś być. A jeśli po tej porażce nie wyciągniesz lekcji i pozostaniesz okłamującą się pizdą to nie zasługujesz nawet na krztę współczucia.

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Jesteś pewna że po prostu nie masz okresu dziewczynko?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Trzynaste urodziny 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. to jednak pamietali . i nie wcisniesz mi kitu ze przywiozl tort bez zadnych slow skierowanych do ciebie? bujda

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Smutne. Ale mam podobnie, cale zycie olewany przez rodzine, dobrze że chociaż koleszcy nieco o mnie pamiętają 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. co to ma być ? z czym do chujni uderzasz gimbusie? spierdalaj do obierania ziemniaków

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Z ciekawości spytam: które to urodziny? Bo z chujni wnioskuję że w okolicach 15-stych. Wyluzuj przed tobą jeszcze tysiace gorszych chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ty mogłeś im zajebać tym tortem. Niech żrejom, a ty sobie mogłeś iść do klubu i bawić sie a nie, pozdrawiam ..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To do dupy z taka rodzinka. Oni ci nawet nie złożyli życzeń? Olej rodzinkę, nie są warci twojej obecności. Gdyby mi wpierdalali tort na oczach, to albo bym go wyjebała przez okno, albo wydarła bym się na takie szmaty i wygarnęła im wszystko… A najlepiej wszystko razem. Nie załamuj się, to nie ostatnie twoje urodziny.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Dorośnij człowieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. W takich sytuacjach pomyśl sobie że tysiące dzieci jest bite przez ojców alkoholików i te dzieci chciały by chociaż obrać ziemniaki żeby pomóc matce przy obiedzie.A tak co najwyżej są wyganiane do sklepu po wódkę i szlugi.Naprawdę dorośnij typie bo życie jest bardziej brutalne niż ci się wydaje.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. 100 lat! 100 lat! 🙂 . Masz ode mnie w prezencie 150 zł 🙂 . To w postaci zniżki na rozpatrzenie CV w naszym łódkim wydziale fabrycznym 🙂 . 150 zeta do łapy (zamiast trzech stów), wsiadaj na rower i wpadaj do nas złożyć to CV. Może się uda i będziesz miał pracę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  15. To teraz już znasz swoje miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Skoro ich nie świętujesz to w czym problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @2 Piszesz, że gość jest słaby psychicznie i dlatego dajesz mu jedną gwiazdkę? Przecież słabość psychiczna to duża chujnia i zasługuje na więcej gwiazdek.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. jak? tort zeżarli? cały? to chuje muje..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @17 Tak, to może być chujnia, ale chujnia kalibru kleptomanii, dysleksji, fobii itp. Słabości się nie akceptuje, tylko eliminuje. Samo słowo słabość jest słowem negatywnym, tak więc jeśli nazywamy coś słabością, to znaczy, że jest to coś niepożądanego, co najlepiej byłoby poprawić. I ta zasada obowiązuje wszędzie: zawsze gdy masz wybór będziesz starać się wybrać najlepiej, nie ważne czy chodzi o przyszłego partnera, samochód czy buty. Jeśli akceptuje się słabości, jak w dzisiejszych czasach („no ale co zrobisz? Takie czasy”), to ma się gówno jak w dzisiejszych czasach. Prawdziwa odpowiedź na pytanie „jakim być?” powinna brzmieć „a jakim powinno się być?”. Teraz wyobraź sobie świat z ludźmi, którzy na miarę swoich możliwości starają się być jak najlepsi: starają się nie kraść, nie oszukiwać, starają się słuchać, pomagać innym gdy mogą, być uczciwymi. W skrócie starają się eliminować słabości. Przecież to właśnie z ludzi zbudowane są takie twory jak państwo, naród itp. Ci fałszywi, niekompetentni, nieudacznicy z Wiejskiej nie będą przecież rządzić wiecznie. Prędzej czy później znikną, w ten, czy inny sposób, a wtedy to właśnie od tego, jaki jest naród będą zależały dalsze losy nasze, lub naszych dzieci czy wnuków. Właśnie dlatego autor chujni powinien zastanowić się co tak naprawdę uważa za słuszne, bez oszukiwania się, spiąć poślady i żyć zgodnie z przekonaniami. Tak, aby nie żałować potem niczego. Aby bardziej zrozumieć temat polecam książki (bądź audiobooki) Rafała Ziemkiewicza. Nie w każdej kwestii się z nim zgadzam, bo jednak uważam się za socjalistę, ale akurat w temacie narodowości całkowicie go popieram. A roboty jest dużo po tym, co zafundowały nam lata rozbiorów i władze komunistyczne, masa. Dla tych, którzy wyzwą mnie zaraz od lewaków małe wytłumaczenie: uważam, że technologicznie jesteśmy w stanie przejść w zupełnie nową epokę, tak jak robiliśmy to wiele razy na przestrzeni wieków, chociażby porzucając koczowniczy tryb życia na rzecz osiedlenia się wraz z hodowlą bydła i uprawą roślin. Technologicznie jesteśmy w stanie zmienić naprawdę wiele, ale mentalnie wciąż stoimy, bądź ostatnio nawet cofamy się w rozwoju. Póki nie odrzucimy choć częściowo tego uwielbienia dla abstrakcji jaką jest np wartość, nic nie zmienimy i dalej pieniądz będzie stał wyżej od człowieka.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jebany rozkapryszony bachor.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Ja nie świętuję swoich urodzin od paru lat i jakoś żyję. Dla mnie w urodziny najlepszym prezentem jest to że przeżyłem kolejny rok w swoim życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Troche więcej szacunku do rodziców, są starsi od Ciebie… I pozatym niewiem jak możesz mówić na swoją matke „stara” … Wstyd poprostu !

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Hahahahh!!!!, mesiu tym razem rozjebał system 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No to zacznij w końcu świętować te urodziny !

    0

    0
    Odpowiedz

Remonty w Dęblinie (chujowe)

Szlag mnie trafia, gdy widzę jaka chujnia jest w Dęblinie. W związku z remontami w mieście, rozkopuje się wszystko bez jakiejkolwiek logiki i nie wiem o co w tym chodzi, bo wygląda mi to obecnie na jakiś remont po remoncie. Wszystkie ulice zostały rozkopane jednocześnie, tak że nie można normalnie jeździć samochodem. Szczególnych atrakcji dostarcza jazda Spacerową, gdzie dwa miesiące temu wykopano co 100 m rowy, zasypano je grubym tłuczniem i tak pozostawiono. W efekcie jeździ się teraz slalomem, żeby je ominąć, nie wspominając o wyskakujących spod kół kamieniach wielkości orzecha włoskiego, którymi można dostać w przednią szybę od poprzedzającego pojazdu. Miesiąc temu przy wjeździe na Osiedle Lotnisko wykopano na skrzyżowaniu rów głęboki na dwa metry i nawet go nie oznakowano. Jadąc nocą w ostatniej chwili zdołałem go wyminąć. W efekcie wszędzie jest burdel, tłuczeń wala się po jezdni i nikogo dupa nie boli, żeby ją wreszcie ruszyć i dokończyć robotę, usuwając przy okazji barierki, które stoją na środku lewego pasa jezdni. Jedyne co zrobiono, to zalano asfaltem dziury pod wiaduktem kolejowym, gdzie droga aż się prosi od lat o nową nawierzchnię. Nie zmienia to jednak faktu, że dalej jest tam chujnia, tylko trochę mniejsza. W Dęblinie zawsze było chujowo i chyba już tak musi zostać.

49
88
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Remonty w Dęblinie (chujowe)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sprawa jest prosta, jakaś chujowa firma wygrała przetarg za łapówkę i teraz robią byle co żeby było widać że coś robią, a grube hajsy giną w czeluściach.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Bo drogowcy to tępe chuje są. Niestety.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Polska w budowie. pozdrawiam Donald Tusk

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Co to Dęblin?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co to jest kurwa Dęblin? Jak piszecie tu o jakichś dziurach, to podawajcie koło czego te dziury się znajdują. Tak w ogóle – jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to miałbyś dom za dwie bańki w Wawce, w prestiżowej dzielnicy, bez takich atrakcji z chujowymi remontami. Człowieku – gospodarka kręci się w miastach – tutaj potrzebne są pieniądze na inwestycje infrastrukturalne, to i gdzieś indziej może ich brakować. Co, mają ci kurwa do sołtysa autostradę w standardzie niemieckim wybudować? Jak często zdarza się, że jedzie tamtędy samochód?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Tytuł świetny 😀 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To tak jak w Białymstoku, większe ulice w tym główne skrzyżowania w remontach, nikt nie wie jak jeździć, policja wlepia mandaty, bo znaki tak postawiane, że nie wiadomo o co chodzi i biznes się kręci… za rok i tak będą znów dziury więc o czym tu mowa 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. ODPOWIEDŹ NA POST NR 5. – Jakbyś człowieku miał trochę ogłady i wiedzy, to przynajmniej ze względów historycznych wiedziałbyś gdzie leży Dęblin i jakie ma związki z lotnictwem. Tu nikt nie oczekuje autostrady, tylko jakiegoś logicznego prowadzenia remontów, żeby w mieście nie utrudniać ludziom poruszania się pojazdami. A w Twoje 17 tys. miesięcznie nie wierzę, bo takich pieniędzy nie zarabia nikt, kto ma elementarne kłopoty w czytaniu ze zrozumieniem. Poza tym dźentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają, bo nie muszą. Zwykłe buractwo się tylko nimi chwali, jak już je złapie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Do 8. Rozumiem mesia. Nie każdy ma czas czytać wnikliwie te brednie. Ludzie robią różne ważne rzeczy, interesy. I ludzie mają też ważniejsze rzeczy do roboty niż nauka o tym, że jakiś Dęblin ma koneksje z lotnictwem. Gdańsk, Wawka, Łódź, Kraków, Wrocław – o tych miastach się słyszy. Nie o jakimś dęblinie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie remontują – źle, remontują – źle… Co za durny naród…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. W Dęblinie było cudownie! Spędziłem tam najlepsze 4 lata życia! Pkt. widzenia zależy od perspektywy! Pzdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to co tam u was sie dzieje to jest mały chuj w porównaniu z tym co sie dzieje na ul Sukowskiej w Kielcach,tragedia!!! drogi tam nie ma wogóle od kilkunastu,może nawet kilkudziesięciu miechów,bo kanalizacji nie może zrobić wąsaty komunista,który jest prezydentem Kielc od paru ładnych lat i ma wyjebane na obrzeża miasta,poza tym doły jak sam skurwysyn,trzeba jechać 5km/h przez 1,5 km żeby podwozia nie upierdolić,masakra w chuj!!! a zimą jeszcze gorzej… współczuje mieszkańcom!

    0

    0
    Odpowiedz