Moją własną chujnią i jednocześnie moim dramatem jest niezdecydowanie. Objawia się ono obecnie we wszystkich dziedzinach mojego własnego, także wg. mnie chujowego życia. Zanim cokolwiek zrobię muszę stoczyć wewnętrzną wojnę. Dla przykładu: Odkładałem kilka lat na wymarzony model samochodu i kiedy mam już kasę nie mogę się kurwa przemóc aby go kupić… Miałem, piękną i mądrą dziewczynę to sobie wmówiłem, ze chyba na nią nie zasługuję i chuj wszystko strzelił…Zanim wyjdę na miasto muszę sam sobie wmawiać, ze jest to uzasadnione wyjście. Nawet w pracy wszelkie moje posunięcia są poprzedzane wewnętrznymi sporami. Powoli mam już tego dosyć ponieważ takie niezdecydowanie przechodzi na coraz bardziej błahe sprawy… Niezdecydowanie jakie w sobie wyhodowałem doprowadza mnie, czuję do całkowitej destrukcji emocjonalnej, której w żaden znany mi sposób nie mogę zapobiec. Ogólnie jestem bardzo wkurwiony zaistniałą sytuacją i chuj mnie strzela jak znowu mam sobie tłumaczyć, że takie, a takie działanie będzie dla mnie dobre. Jedna wielka chujnia. Dziękuję, dobranoc.
Jestem kretynem
2013-09-01 17:18Niedawno wróciłem z dziewczyną z Anglii od jej ojca więc po powrocie umówiłem się z kumplem, bo dawno się nie widzieliśmy. Jednocześnie następnego dnia ja z dziewczyną mieliśmy jechać na urodziny mojej mamy. Niestety przez swoją głupotę upiłem się tak bardzo, że ledwo chodziłem, a ona czekała na mnie z moim ojcem u mnie w domu. Miałem być o 12 w nocy, a przyszedłem o 3 rano poobijany i bez telefonu, bo zgubiłem. W każdym razie ojciec jest na mnie zły, nie mam dziewczyny, a do matki nie pojechałem ( dodam, że mieszka w innym mieście i nie widziałem jej parę miesięcy).Zawiodłem wszystkich dookoła. Mam już dość…
Komentarze do "Jestem kretynem"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zaraz zaraz, dziewczyna zerwała z Tobą tylko z tego powodu, że wróciłeś 4 godziny po czasie i popiłeś z kumplem? Jakoś to się kupy nie trzyma
00 -
Odpowiedz
Ha, ha, ha. Po prostu jesteś ch..jem! I tak będzie już zawsze. Nie przejmuj się, takich jak ty jest w Polsce cała masa. Można nawet rzec – jesteście gatunkiem dominującym
00 -
Odpowiedz
Aj tam pierdolisz, co to za dziewczyna, jak Cię rzuciła, bo się upiłeś. Chuj, a nie Cię kochała i szukała pretekstu do rzucenia Ciebie. Albo byłeś pantoflarzem.
00 -
Odpowiedz
jak dziewczyna cie rzucila ot tak z dnia na dzien to znaczy ze nie byla ciebie warta
00 -
Odpowiedz
kurwa ja pierdole chłopie alkohol to gówno nie pij tak dużo chociaż tego
00 -
Odpowiedz
Debil
00 -
Odpowiedz
Jesteś pojebany pijak i nic więcej. Tylko pić potrafisz i nic więcej.
Chuj ci w dupę. Dobrze ci tak, że dziewczyna cię rzuciła.00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
No to kup se kwiatki i w końcu jedź do tej matki !
00 -
Odpowiedz
Witamy w Polsce!
00 -
Odpowiedz
No nie ma ch…a we wsi. Musisz, niestety zacząc tradycyjnie,wielkie”KAJANIE” wobec dziewczyny,
matki,
ojca,
Może, się uda odwrócić to złe.
A jak się nie uda, to szukaj nowej dziewczyny. Rodzice, za jakąś dłuższą „chwilę” wbaczą, bo są rodzicami.00 -
Odpowiedz
dobrze że cię rzuciła, bo jak nawet teraz nie może na ciebie liczyć, to co będzie po paru latach :/
00 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak
00 -
Odpowiedz
Kobita uciekła z twoim starym? 😉
00 -
Odpowiedz
Co za pinda, a ty sie przejmujesz. ty sie ciesz, ze to sie skonczylo.
00 -
Odpowiedz
twój ojciec czekał z dziewczyną do 3? Jebali się
00 -
Odpowiedz
@1,3,4 Pierdolicie farmazony. Przylazł chlor napruty, poobijany i bez telefonu. Jak ktoś tak się upija to znaczy, że robi to częściej i jestem w 100% pewna, że laska miał dośc już menela. To chyba on nie jest jej wart.
00
Chujnia jedzeniowa
2013-09-01 17:18Witam chujowicze. Siadłam właśnie do kompa, aby Wam się wyżalić po rodzinnej kolacji. A raczej „kolacji”, bo ja nie zjadłam NIC. Zacznę może od tego, że mam tzw. „krągłości”. Nie jestem spasioną świnią obrastającą tłuszczem, noszę rozmiar 40, w porywach 42. Mam i cyc, i dupę. Ale jak widać w moim rodzinnym domu jestem uważana za wieloryba ważącego kurwa tonę. Wróciłam po całym dniu do domu, głodna w chuj. Od 11 wypiłam tylko kawę. Mama przygotowała kolację, myślę – zajebiście. Biegnę do stołu, siadam z rodziną, i mówię „ooo fajnie, że są grahamki”. I nagle mój ojciec: „może zamiast bułki przyniosę Ci jabłko”. NO KURWA MAĆ. Myślałam, że mnie chuj strzeli. Poczułam się jak ostatni śmieć. Zaprawdę w chuj radośnie usłyszeć, że nie jestem kurwa akceptowana. Ja pierdolę. Żebym jeszcze wpierdalała chuj wie ile. Ale nie! W dodatku dużo ćwiczę, jeżdżę na rowerze, chodzę na siłkę. Jestem zadbana, dbam o ubranie i makijaż. Ale chuj w to. Jestem za gruba i już. I po całym dniu nic nie jedzenia, gdy kichy skręcają mi się aż do bólu, mam wpierdalać jabłko. Kurwa, smutne w chuj. Wiem, że nie jestem idealna. Sama mam problemy z akceptacją siebie, jestem na diecie od kiedy pamiętam. Ale nie, trzeba mi jeszcze dopierdolić kurwa. Nie dość, że ten świat mnie dobija za każdym razem jak patrzę za jebane okno to jeszcze w domu szpila za szpilą. Chujnia i śrut. Rzekłam i pozdrawiam Was.
Komentarze do "Chujnia jedzeniowa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Patrycja ?
00 -
Odpowiedz
to coś kiepsko ta twoja wieczna dieta ci idzie, skoro nosisz takie duże rozmiary.
00 -
Odpowiedz
wyprowadź się.
00 -
Odpowiedz
Sraj ich bo się gówno znają, po jabłku to dopiero by Cię głód przypilił. A paradoksalnie od nie jedzenia cały dzień wcale się nie chudnie, nie rezygnując ze sportu jedz 5 razy dziennie ale nieduże posiłki i w końcu kilosy zlecą. Tak czy siak 40 to jeszcze nie dramat 😉
00 -
Odpowiedz
Być może Twój ojciec przesadził z tym jabłkiem, ale popatrz na to z drugiej strony – ile jest otyłych młodych ludzi już od dziecka. I wiele osób zadaje sobie pytanie: dlaczego ich rodzice nie reagują? Gdyby rodzice reagowali w porę to by jakiejś ich części nie było, a więc i w późniejszym czasie dorosłych z nadwagą byłoby mniej bo mieli by wpojone zdrowe odżywianie.
Ja też, pomimo, że schudłem ostatnio, to od kiedy pamiętam ważę za dużo. Szkoda, że za dzieciaka mnie tak nie pilnowano:/
Może Twój ojciec czuje się w obowiązku pomóc Ci zrzucić kg, a że zrobił to niezbyt subtelnie to inna sprawa. Porozmawiaj z nim o tym bo to chyba nie taki straszny temat:)00 -
Odpowiedz
Szczupli ludzie mają się za nadludzi, a grubszych traktuje się jak podludzi.
Ludzi nie zmienisz, większość to skurwysyny. Mnie zadziwia czemu nie wyrzygałaś ojcu prosto w ryj tego o czym tu pisałaś.
Poza tym w chuj dobrze robisz nie jedząc cały dzień…genialny pomysł.00 -
Odpowiedz
I ten cały histeryczny komentarz napisałaś bo tatuś zaproponował ci jabłko? Masz może jakieś inne problemy? Białaczka, śmierć dziecka, facet cię bije?
00 -
Odpowiedz
Niestety nawet rodzina potrafi byc do bolu zlosliwa. Ja juz jestem przed 30tka, mieszkam sam w innym miescie niz rodzice. Czasem dzwonie do rodzicow, glownie do matki, raz na tydzien. Matka zawsze musi mi dowalic, ze to ja taki a taki jestem, a powinienem byc inny, na przyklad mowi mi, ze jestem zwierzeciem bo ciagle jestem sam i zdziczeje. Ciagle mnie obraza, czasem dojdzie do tego, ze sie rozlaczam bo po chuj mam wysluchiwac tego belkotu i mam spokoj przez miesiac bo jest obrazona. A ja kurwa nie zycze sobie chamstwa. Wystarczy, ze na kazdym kroku ktos ci dojebie, jak nie w pracy szef i wspolpracownicy jakies pojebance to po pracy na miescie zul cie zwymysla bo mu na wodke nie dasz. Czasem chcialbym znalezc sie na jebanej bezludnej wyspie. Ludzie mnie tak wkurwiaja, ze az mnie Śrut strzela w poslady. Amen.
00 -
Odpowiedz
Prykro mi to mowic… ale mialam podobnie… gdy tylko cos chcialam zdjesc, bo mialam ochote na kanapkę z czyms dobrym czy po protstu jak mam ochote na frytki… to 'nie żryj tyle’ …. dopoki nie powiedzialam rodzinie ze mijest przykro ze na kazdym krtoku mi mowia jaka jestem gruba.. a serio nie jestem wielorybem.. ;/ kapota
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę – będziesz grubsza.
00 -
Odpowiedz
Nie podałaś najważniejszego. Wzrostu i wagi. Dlatego nie wiem, czy rodzice mają słuszną rację, czy też nie.
00 -
Odpowiedz
Trudno na siłę być kimś kim się nie jest tylko po to żeby zadowolić innych, wyjaśnij tatusiowi że oprócz kościstych anorektyczek z dupą jak dwa ziarenka kminku i wielkopowierzchniowych beczek łoju po środku są ludzie z pełną figurą, taka jest twoja natura i anatomiczna budowa i nie ma sensu dostosowywać samego siebie do reklam w mediach.
00 -
Odpowiedz
Nie zwiększaj już masy.
00 -
Odpowiedz
Jeśli masz i cyc i dupę,to raczej super.Pytanie jak TY czujesz się ze swoim romiarem.Co myśli rodzinka powinnaś mieć w „poważaniu”.Rodzinka ZAWSZE zauważy coś „nie tak”.Kobieta to istota piękna z założenia – efekt końcowy kształtuje sama, Twoja chujnia to raczej przesada.Uprawiasz sporty i jak piszesz „szpila za szpilą”.Pierdol ich a chujnia niech jest ICH stanem duszy /o ile już nie jest/.Pozdrawiam, Tomek z większymi chujniami z którymi sobie radzę /waląc je w ryj lub mając w…ne na powyższe/
00 -
Odpowiedz
dobrze powiedział
00 -
Odpowiedz
jak nie będziesz nic jadła cały dzień, a głównym posiłkiem będzie kolacja to żadna dieta nie pomoże, przykro mi. a Tato trochę niezręcznie może ale chce Ci pomóc, bo sama piszesz że masz problem z samoakceptacją
00 -
Odpowiedz
Mogę cię zerżnąć jeśli to pomoże w samoakceptacji.
00 -
Odpowiedz
Jak masz cyc i dupe to przyjedz do mnie. Dam Ci kolacje ze sniadaniem.
00 -
Odpowiedz
Rozpierdoliłbym Cię od tylca i jeszcze pojechał w cycki.
00 -
Odpowiedz
Mogę Ci pomóc schudnąć- skutecznie i za darmo, ale nie bez wyrzeczeń. Sam zrzuciłem przeszło 30 kg bez sztucznych suplementów, „cudownych” urządzeń i co najważniejsze bez efektu jojo, więc wiem co mówię. Jak chcesz to pisz na priv marc_026@interia.pl
00 -
Odpowiedz
No chamsko Cie traktuja. Moi rodzice tez czesto mi wypominali, ze jestem gruba jak wazylam wiecej niz powinnam byla (76kg przy wzroscie 168cm). Schudlam, teraz waze 58kg, nosze rozmiar 40, czasem 38 i mam zaburzenia odzywiania…
00 -
Odpowiedz
Niektórzy cały dzień nic nie jedzą, a wieczorem to sobie wynagradzają x2 i jeszcze wielce pokrzywdzeni, że niby tak mało jedzą a tyłek rośnie.
00 -
Odpowiedz
to żryj 5 razy dziennie małe posiłki a nie raz na szybko byle co pojebana pizdo!
00 -
Odpowiedz
@11 Podała rozmiar, który wskazuje na lekką nadwagę, po chuj ci jej waga i wzrost, książkę piszesz? Rozmiar stopy też chcesz, żeby móc ocenić czy proporcje rozkładają się równomiernie? Miseczkę cyca? A może obwód czaszki, no bo to przecież też wpływa na wagę całościową…
00 -
Odpowiedz
@6 Pierdolisz bzdury. Jestem osobą szczupłą i nigdy nie myślałem pogardliwie, ani nie odnosiłem się z pogardą do ludzi z nadwagą. Mam też kolegę z dużą nadwagą, więc tym bardziej rozumiem problem takich.
00 -
Odpowiedz
Starsi tak mają że potrafią powiedzieć a nie widzą co na prawdę widzieć powinni,jeżeli coś nie przynosi efektów jak by co,to poczytaj,inny sposób może potrzebny
00 -
Odpowiedz
od 11 nic nie jadłaś tylko kawa lol i Ty się dziwisz że Twoja dieta nic nie warta hahaha , jak słucham czasem ludzi którzy nie mają bladego pojęcia o tym jak funkcjonuje ich organizm , jak skutecznie spalać tłuszcz i dlaczego tak się dzieje a nie inaczej to ręce opadają… nie jesteś chora na tarczyce czy coś to weź się ogarnij i poświęć trochę czasu na lekturę tych zagadnień to się zdziwisz jakie to proste regulować swoją wagę od tak , tym bardziej że pisałaś że ćwiczysz… a tak na koniec, jak pół dnia nic nie jesz a potem się napchasz to wszystko idzie w tłuszcz!
00 -
Odpowiedz
Autor 11@ do autora 24@. Pisanie, że ma lekką nadwagę jest nieprecyzyjne, bo punkt widzenia zależy od puntu siedzenia. A co by się stało jakby napisała wymiary? Chujnia jest anonimowa, więc o co chodzi? Ta kto by naprawdę się okazało, czy jej ojciec miał rację, a nie takie sranie w banie; napisze, że ma tylko leciutka nadwagę i szuka pocieszenia w komentarzach na chujni, gdzie jej napiszą, że lubią dziewczyny z krągłościami, i jest zadowolenie autorki chujni. A co by było gdyby jej leciutka nadwaga okazała się „otyłością” ? Hę? Nie było by żadnych pozytywnych komentarzy, a tak to se napisze, że ma malutką nadwagę i samoocena po komentarzach leci do góry. Teraz do autorki tej chujni. – To co tu pisałem to tylko wyjaśnienie tej głupiej osobie z pod 24@, co myśli, że wymiary się nie liczą i można na słowo wierzyć według własnej prywatnej skali. Nie twierdzę nic o Tobie, że czy gruba, czy chuda, tylko, jeżeli chcesz rzetelne komentarze czytać na swój temat to by wypadało napisać w tym przypadku wymiary, bo takie pisanie na oko mija się z celem – dla kogoś coś jest małe, a dla kogoś duże, itp. . W tym wypadku podanie wymiarów (wagi i wzrostu) są kluczowe do rzetelnych komentarzy. Bez tego nie dowiesz się prawdy o sobie, a o to Ci chyba chodziło?
00 -
Odpowiedz
Baśka, to ty? Wroóciłaś z urlopu u pewnie się ożarłaś jak wór.
00 -
Odpowiedz
@6 nie zgadzam się, sama mam super figurę, a ludzi nie oceniam po kilogramach tylko o tym jacy są w stosunku do mnie. Ale ty tego pewnie nie zrozumiesz, jesteś jak czarna rasistka w kwestii wagi – przewrażliwiona i sfrustrowana.
00 -
Odpowiedz
Spoczko,mam BMI 18,9 prawie niedowaga,a moj ojciec mówi z ironią w głosie „ooo,znów jesz” jak tylko podejdę do lodówki. Rodzice ryją psyche 🙂
00 -
Odpowiedz
Do 19@ haha ja pierdole XD
00 -
Odpowiedz
@28 Raz jeszcze i powoli napiszę, bo problemy ze zrozumieniem prostych przekazów wykrywam- która część wypowiedzi autorki pozwoliła Ci, drogi doktorze Hałsie, sądzić, że szuka ona pocieszenia lub Twojej z pewnością bardzo cennej i profesjonalnej rady udzielanej przez internet? Otóż pozwól, że pomogę Ci w rozwiązaniu tej jakże skomplikowanej łamigłówki- chujnia dotyczy tego, że rodzina dopierdala autorce w najmniej stosownych momentach dość niestosowne komentarze, a nie tego, że autorka boryka się z nadwagą (z którego to problemu zdaje sobie ona sprawę). I zdziwiłbyś się, jak głęboko ma w dupie Twoje rady i oceny- zdecydowanie dużo głębiej niż rady i oceny osób bliskich i cokolwiek znaczących
00 -
Odpowiedz
Sranie w banie. Jak nie masz choroby tarczycy, to znaczy, że się nie ruszasz. Pewnie twoja mała nadwaga to dwutonowa dupa, zaś jakikolwiek ruch, czy sport to ściema. Ja wpierdalam co chcę i ilę chcę, w ciągu tygodnia kilka-kilkanaście godzin ćwiczeń. Efekt? Przybieram 3-4 kg rocznie i zyskuję coraz więcej masy mięśniowej.
00 -
Odpowiedz
Do 33@. Jeśli ona ma w dupie komentarze, to na huj w ogóle ona tu wypisuje swoje żale z życia. Jeśli ją komentarze ludzi nie obchodzą, to nas też jej gówniana historia nie obchodzi.
Z was wszystkich na chujni, to tylko mesia się najprzyjemniej czyta. Pozdrowienia MESIU !!!00 -
Odpowiedz
Do 33@. Ale jesteś popierdolona. Pewnie sama jesteś też gruba beka i tyle w temacie.
00 -
Odpowiedz
Znajdź sobie regularne ruchanko i zapomnisz i głupotach rodzinnych
00
Zjebany stary kawaler w robocie
2013-09-01 17:18Jak mnie wkurwia ten wyżej wymieniony człowiek. 35 letni pajac który zawsze wcina się w każdą kurwa możliwą dyskusję i każdą ale to kurwa każdą nawet najprostszą rozmowę sprowadza do tematu kościoła katolickiego i kurwa małżeństw. Nosz kurwa jego mać człowiek może gadać z drugim kolegą o samochodach, piłce nożnej, piwie to zaraz przylezie ten zjebany Rafałek i zacznie swoją nieziemską polemikę np. Gadamy z kumplami o samochodach to jest o silnikach i innych pierdołach to już kurwa Rafałek „a widzieliście jakie księża samochody mają?” I pieni się i czerwieni i żal dupe mu ściska no tego się słuchać nie da i nie pomaga tłumaczenie to idź na księdza do seminarium to sobie z tacy kupisz. Ja tu od razu zaznacze że nie jestem wielkim katolem który poczuwa się do obrony zacnych wypasionych pasterzy w imę szerzenia wiary chrześcijańskiej, ale jak słysze po raz wpizdylionowy ten sam ból dupy od tego karambuka to mnie już telepie. O małżeństwach i dzieciach nie wspomnę bo ten kretyn myśli że zjadł wszystkie rozumy, według niego wszystkie kobiety to szmaty zdradzające które tylko myślą jak bić w rogi swojego faceta. Raz podczas rozmowy wjechaliśmy na tematy ślubne. Kolega będzie się żenił i chciał się dowiedzieć jak wyglądają wszelakie formalności cywilno – kościelne przybliżone opłaty za daną biesiadę. No i kurwa rafałuś musiał oczywiście zabrać głos w danej sprawie i oznajmić że on się nigdy nie ożeni gdyż nie może być z jedną kobietą całe życie, a prawda jest tak że nie miał żadnej tylko tak pierdoli żeby dodać sobie zajebistości. No i oczywiście kwestia zdrady bo według niego wszystkie się puszczają nawet ze strachami na wróble na pobliskich wsiach ,ba nawet jak śpią to się puszczają podświadomie bo mają fantazje seksualne podczas snu i jak wstaną rano to się też kurwa puszczają z sąsiadem, listonoszem, starym dziadem proszalnym, w ogóle kurwa świat to jedna wielka orgia której to złe kobiety są organizatorkami. No i kościół… Kiedyś oznajmiłem że muszę łazić do kościoła co niedziele bo mój pierwszy syn idzie do komunii to znowu pierdolenie że bóg to wytwór wyobrażni, że to manipulacja że kurwa to tamto a że i w tym czasie kiedy będę w kościele to żona mi się puści z krzesłem w kuchni bo małżeństwa nie mają sensu bo statystyki mówią że każdy rucha każdego na okrągło i pewnie ja jak śpię to mnie też ktoś rucha i was czytających hujowiczów pewnie teraz też coś rucha a jak nie to wy coś ruchacie a wasze żony męże narzyczeni partnerzy teraz właśnie w tym momencie was zdradzają bo kurwa statystka zdrad przed chwilą spadła i trzeba szybko wpizdu odrobić. Kiedyś nieproszony o zdanie zaczą komentować moje małżeństwo że za młody jestem na taką decyzję że on wie że on jest starszy o 9 lat, że kiedyś miał dziewczyne itd. urwałem krótko monolog prostym „skończ pierdolić”. Koleżance w pracy urodziło się dziecko poszła na macieżyński jakoś każdy to potrafił zrozumieć ale nie ten koński czop… „A jak to! A bo kobieta? A huj! A ja mam psa i był chory to nie mogłem iść na urlop!” kurwa zaczą baran dziecko porównywać z psem. Prawda jest taka! Że kurwa stary kawaler to jak stara panna też ma pierdolca od nieużytku tylko że jedno kupi kota i pierdoli 3 po 3 a drugie kupi psa i też pierdoli.
Chujnia i śrut z takimi ludźmi! Kurwa! czego oni się nie zbiorą w jakieś miejsce i nie zrobią sobie orgii każdy z każdym a potem sobie nawzajem popierdolą jak to fajnie być samemu i jakie to te żonate i zamężne zacofane bydło jest głupie! Ale nieee! Ale kurwa nieee! Musi to chodzić między tępymi „uwiązanymi rogaczami” i pierdolić swoje kurwa głupoty żeby brzmieć jak pusty dzwon.
Jeszcze raz chujnia i śrut pozdrawiam
Szczęśliwie żonaty facet z dwójką dzieci.
Komentarze do "Zjebany stary kawaler w robocie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja też nie lubię księży, uważam, że duża część ludzi się zdradza, a małżeństwo jest trochę przestarzałą instytucją. Jestem singielką przed 30. Mimo to Twój wpis, drogi autorze uważam za wyjątkowo trafny! Ja nie chcę przykładowo wychodzić za mąż, to nie znaczy, że wszystkie mężatki na świecie uważam za zacofane samice rodem z jaskini, a wszystkich facetów za dziwkarzy. A ten Rafałek to jakiś popierdzielony paranoik, który naogląda się po nocach porno z braku laku i potem przekłada reguły tam panujące na życie.
01 -
Odpowiedz
a zrób sobie 5 benkartów zobaczymy czy będziesz taki szczęśliwy, kolega dobrze ci prawi tylko ty masz go w dupie i lekceważysz jego cenne rady, a jak cię tak dobitnie wkurwia mam jedną radę – zwiększ masę albo się zwolnij i zapierdalaj u mesia na taśmie…
20 -
Odpowiedz
Ten twój znajomy ma w chuj dużo racji, ale ciebie wkurwia pewnie bardziej jego sposób bycia, niż poglądy.
To, że tobie się udało nie znaczy, że wszystkim. Statystyki są okrutne, a efekty tych statystyk można zaobserwować na chujni, co 10 temat traktuje o nieudanej miłości, małżeństwie, zdradzie. No kurwa.
Przyznaj, że masz po prostu ból dupy.20 -
Odpowiedz
Hahaha, bo koleś ma rację w 100%, a Ty jesteś frajer. Człowiek NIE JEST stworzony do monogamii, wystarczy poczytać trochę chujni.pl, a w szczególności polecam wpis/komentarz pana Leona. Podsumowując twój wpis, nawet nie wiesz jak Ciebie rucha kościół i jak pukają twoją żonkę. I pierzesz mózg swojemu dziecku religią, bo przecież wszyscy tak robią, a do tego śmigasz do kościółka właśnie teraz, bo co klecha i kościół pomyśli, że syn idzie do komunii, a ojciec to nie chodzi do kościoła. Jak taki jesteś pewny swojej żony, to wynajmij detektywa, niech śledzi ją kilka tygodni. Hehehe, nie zrobisz tego, bo srasz po gaciach.
20 -
Odpowiedz
Wyczuwam ból dupy :). Otóż oznajmiam Tobie, że jesteś jeszcze młody, naiwny i głupi więc myślisz, że kolega z pracy nie zna życia. Niestety to on ma racje. Większość kobiet to kurwy i pijawki na portfel mężczyzny. Dzieci to pasożyty, niewdzięczne choćbyś sobie rękę i nogę uciął i ugotował dla nich. Zdradzę ci największy sekret o kobietach: są tak wyrachowane, że to przechodzi jakiekolwiek wyobrażenie :). Miałem okazję mieszkać z wieloma kobietami (wynajmując pokój w mieszkaniu) więc wiem co mówię. Wysłuchiwałem wielu ich rozmów (a właściwie podsłuchałem niechcący 🙂 ) i poznałem ich tok „myślenia” bo ciężko to nazwać myśleniem. Baba zawsze chce cie opierdolić z wszystkiego bo patrzy tylko na swój czubek nosa. Każdemu kto w to nie wierzy proponuje zrobić prosty eksperyment. Przez minimum rok wasza kobieta/dziewczyna/żona niech płaci połowę rachunków/opłat itd – słowem za wszystko dzielcie się po równo. To nieistotne ile ona zarabia i że zostanie jej niewiele z wypłaty. Jak kocha to wytrzyma. Żadna tego testu nie przejdzie bo oczekuje, że to facet ma za wszystko lub chociaż większość (w rozumieniu kobiety 95% i więcej) płacić. Fakty są takie, że jakbym chciał sponsorować kobietę to taniej mi wychodzi zapłacić 18tce za miły wieczór i robić z nią to co mi się podoba niż brać za żonę jakaś zołzę :). Pozdrawiam, wieczny kawaler :).
40 -
Odpowiedz
Po prostu stara się awansem odwrócić od siebie podejrzenia o pedalstwo
00 -
Odpowiedz
Kawalery i stare panny oraz bezdzietne z wyboru małżeństwa to CHUJE!
01 -
Odpowiedz
” narzeczeni” a nie „narzyczeni” buraku ze wsi. pewnie u mesia na taśmie robisz
01 -
Odpowiedz
Sam też jesteś nieźle pieprznięty, bo tyle napisałeś o jakich głupich farmazonach co nikogo nie interesują. A jak ten facet cię wkurwia swoim gadaniem to się z nim nie kumpluj i tyle. Jakbyś go rzeczywiście nie lubił, to byś zerwał z nim znajomość.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę Rafała.
00 -
Odpowiedz
Daje 1 bo jesteś ciotą 🙂
Ja nie znoszę wielu ludzi, ich pieprzenia i po prostu omijam ich. Mam w dupie to co o mnie pomyślą, sram na to. Nie mam zamiaru słuchać gadki mocno irytującego mnie człowieka. Prędzej bądź później dana osoba łapie, że mnie wkurwia i przestaje się do mnie odzywać i nie muszę już słuchać jej ględzenia. Wy faceci to jednak straszne cioty, niby tacy hej do przodu a na chujni dominujecie i macie żałosne problemy.00 -
Odpowiedz
hahaha, jesteś mistrzem! zajebista narracja, gratuluję 🙂
00 -
Odpowiedz
Jak myślisz co robiła twoja żona w czasie kiedy to pisałeś?
00 -
Odpowiedz
Zwieksz mase i każ mendzie wypierdalac, bo cos mi się wydaje że jesteś chudym pizdowatym lamusem. Zamiast sie tu zalic to zrób z rafalkiem porządek
01 -
Odpowiedz
i git-ara!
00 -
Odpowiedz
Ale w czym problem? Tak naprawdę, to jego chujnia nie twoja…
00 -
Odpowiedz
Hehe, „stary kawaler”. Dawno nie słyszałem tego wieśniackiego określenia. Na jakiej wsi mieszkasz i jaki tam proboszcz rządzi, że takie określenia występują?
10 -
Odpowiedz
Policzyłam 🙂 On ma 35 – jest starszy od Ciebie o 9 lat. 35-9=26. Tyle masz. Twój starszy syn idzie do Komunii więc 26-9(wiek syna)=17.
Hmmm naaaaaaaaaaajs 🙂00 -
Odpowiedz
Autorze komentarza nr 6. Oczywiscie masz zupelna, calkowita racje. Moge powiedziec z wlasnego doswiadczenia, a jest ono obszerne, tym bardziej ze jestem o wiele starszy od Autora wpisu, poznalem blisko wiele kobiet w moim zyciu, wiele rowniez tylko na niwie towarzyskiej, nie mowiac o dlugich pobytach w 3 panstwach Europy Zachodniej. Mialem tam rowniez mozliwosc zapoznania sie z ludzmi, ich reakcjami w roznych sytuacjach, problemami, ich naiwnoscia, ich zludzeniami. Moge tylko powiedziec, ze tego testu, o ktorym Autor komentarza nr 6 wspomina, nie zdalaby ani jedna kobieta (mysle o kobietach mlodszej generacji), ani jedna. Znam problem zbyt dobrze, aby miec jakiekolwiek watpliwosci. Autor wpisu (chujni) jest jeszcze mlodym, naiwnym, pelnym zludzen czlowiekiem. Wybaczam mu ten jego mlodzienczy optymizm i brak doswiadczenia. Wiem ponadto, ze wiele zwiazkow proby czasu nie wytrzymuje, nie mowiac o sytuacjach,kiedy brak pieniedzy, a co za tym idzie, brak perspektyw. wiem dobrze, co sie dzieje, jezeli np. mezczyzna traci prace, rok czy dwa nic nie potrafi znalezc, ewtl. jakies dorywcze prace na tydzien,dwa, trzy, ewtl. miesiac. Potem znowu nic. Wszystko sie zaczyna walic. Nagle cala odpowiedzialnosc spoczywa na mezczyznie. Kobiety od razu krzycza, aby stanal on na wysokosci zadania, za wszelka cene. Kobiety rzadko ryzykuja, chowaja sie za swoja sytuacja, pozycja matki, zony, osoby o malej zyciowej energii, niklej przesiebiorczosci, nie majacej na nic czasu, bo dzieci,gospodarstwo domowe, bo ona gdzies tam pracuje na pol etatu, czy za pare groszy. Zle to sie konczy, nawet jesli zwiazki trwaja na papierze cale dziesieciolecia. Szanowni Panstwo, po prostu szkoda slow. A wielkie uczucia sa czyms rzadkim. A jesli tak, to sa nietrwale, ulotne. Czy inne emocje, ktore sprawily, ze dwoje ludzi udaje sie do USC po zaswiadczenie, ktore nie gwarantuje niczego. Nadal wiele mlodych, ale tez nie tak juz bardzo mlodych, podejmuje te brzemienne w skutki decyzje pod wplywem, naciskiem rodziny, blizszych czy dalszych krewnych, nacisku grupy rowiesniczej, srodowiska, Kosciola itd. O uczuciach, wielkiej glebokiej przyjazni, zrozumieniu, wspolnych zainteresowaniach, rozsadnych planach czesto mowy nawet nie ma. Mezczyzna czesto pragnie, szczegolnie jak nic nie przezyl i kobiet nie znal do tej pory w ogole , ostrego, mocnego, wygodnego pozycia seksualnego i zwiazanych z tym przyjemnosci, nie myslac jakze czesto ani przez chwile, i nie odczuwajac tego pragnienia, ze mozna przypadkowo zostac ojcem. Zdecydowana wiekszosc mezczyzn tego nie pragnie, bo wie instynktownie, ze wiele rzeczy zmienia sie wowczas totalnie na niekorzysc, a czesto prawie wszystko idzie w diably. Kobiety pragna dzieci, ale to najczesciej z bardzo rozsadkowych, pragmatycznych, chlodno wywazonych racji. Czesto w ogole nie wiedzac, po co w ogole to pozalowania godne potomstwo powolywac na ten cudowny, wspanialy, bajkowy swiat.Ostatecznie dzieci nie ma sie dla siebie. Rzadko ma to sens, jak zycie i doswiadczenie uczy. Zwiazki, ktore tak wlasnie mozna okreslic, trwaja najczesciej niezbyt dlugo. A wyjatkowe love stories sa czyms, o czym mozecie sobie poczytac w marnych romansidlach za pare groszy, dostepnych w kazdym kiosku, czy ksiegarni. Bardzo rzadkie sa zwiazki, gdzie chodzi o dwie silne, niezalezne (rowniez finansowo!) samodzielne osobowosci. Niechze sobie Autor wpisu poczyta komentarze, nieraz zupelnie inteligentne i rozsadne, pod innymi, tu zamieszczonymi chujniami z ostatnich 2-3 miesiecy. moze troche skorzysta. Oczywiscie nie przecze, ze w garsci przypadkow ludziom plci obojga dobrze sie zyje w ich zwiazkach, rodzinach, klanach itd. Ale statystyki mowia zupelnie cos innego. A prawda jest niestety okrutna.Przypominam, ze w oficjalnych statystykach nie sa np. ujete zwiazki nieformalne, ktore przeciez w wielu wypadkach trwaja cale lata, ale sa nietrwale jak wszystko. LUdzie sa po prostu jakis czas ze soba, potem przestaje im to odpowiadac, szukaja nowej milosci, oczarowaniea nowego oszolomienia erotycznego itd. To przeciez nic nowego. To jest normalne. Tak bylo zawsze, inaczej nie bedzie. A do ok. 30-tki nie nalezy podejmowac nie tylko moim skromnym zdaniem tej waznej decyzji, konczacej sie zlozeniem podpisem pod tym waznym dokumentem w USC. Nalezy raczej sprobowac poznac zycie tak naprawde, ruszyc w swiat, poznac ludzi, zycie, przynajmniej kilka kobiet czy mezczyzn, aby napiecie we wnetrzu troche opadlo, aby wkroczyl rozsadek a szare komorki zaczely normalnie pracowac, aby wreszcie sie ogarnac, opamietac sie.
30 -
Odpowiedz
A u mnie masz 5! Nie przejmuj się to koniobójcą, ma zryty beret. A jak jest taki fifa rafa, to mu powiedz, że nawet jak Cię zonka zdradza to przecież Ci jej nie ubędzie 🙂 🙂
11 -
Odpowiedz
Gdzis wyczytany komentarz, ktory moze niezupelnie pasuje do powyzszej chujni, ale sklania do glebokiej refleksji nad kontaktami, zwiazkami z kobietami: A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Grzegorz
10 -
Odpowiedz
Do autora 20 @. Jesteś mądrym człowiekiem, szkoda, że takich jest BARDZO MAŁO na tym zakłamanym świecie.
Popieram Cię w stu % i zgadzam się z Tobą też w 100 %.00 -
Odpowiedz
ad 6. Brawo 100% racji, sam to przechodziłem. Wszystko miało być po jej myśli i tak jak jej wygodnie, a ponadto mimo, iż nawet nie mieszkaliśmy razem cały czas truła, że mam jej zrobić dziecko i już, inaczej koniec z nami. Wieczne szantaże itp. Osoba wyrachowana i bezwzględna do bólu, zero jakichkolwiek wartości. Oczywiście pierwsze pół roku kobieta anioł, ale szybko wyszło szydło z wora. W końcu i tak zostawiła bo nie chciałem jej dać czego chciała. Ja chciałem po kolei, tj. wspólne mieszkanie, ślub i dopiero dziecko. Niestety dla niej liczyło się jedno – dziecko i mój portfel. Czy wszystkie kobiety takie są…? Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
Do autora 22@. Zgadzam się z Tobą we wszystkim, ale miłość i wierność idzie tylko w parze, nigdy z osobna. Jak się kogoś kocha to się jest mu wiernym i na odwrót. Do tego nie potrzeba być wielkim uczonym, żeby to zrozumieć.
10 -
Odpowiedz
Ad 22) Skąd Ty Autorze tego komentarza (tych wypocin) bierzesz statystyki? Chyba z rękawa sypiesz,niczym ksiądz na kazaniu, retoryka ta sama. Miała być refleksja, jest wewnętrzny monolog, biednego nieszczęśliwego faceta, płacącego za usługi seksualne frustrata. Domniemam. Demagogia i wylane życiowe porażki…genaralizowanie i upraszczanie (wyobraźcie sobie księdza, wygłaszającego ten fragment) ” Kobiety rzadko ryzykuja, chowaja sie za swoja sytuacja, pozycja matki, zony, osoby o malej zyciowej energii, niklej przesiebiorczosci, nie majacej na nic czasu, bo dzieci,gospodarstwo domowe, bo ona gdzies tam pracuje na pol etatu, czy za pare groszy. Zle to sie konczy, nawet jesli zwiazki trwaja na papierze cale dziesieciolecia.” Pierdolenie, jakich mało. Panu „dobra rada” proponuję na ambonę i ciemną masę tym karmić. Człowieku – błędy innych nie nauczą Autora, tym bardziej Twoje 🙂 – Teoria godna tej z biblii o początku świata… Nota bene, skąd wziąłeś te statystyki? Zapożyczone z kobiecego szmatławca? Dramat. Nawet mi się tego komentować nie chce, brak słów. I pisze to dojrzały emocjonalnie starszy już Pan, który wszystko wie i wszystko już widział. Do Autora tekstu tym razem: Nie słuchaj księdza, ani tego Pana, żyj jak Ci pasuje i ucz się tylko na swoich błędach, a resztę po prostu pierdol. Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni :)Tego się trzymaj. Tyle w temacie.
01 -
Odpowiedz
@ 6,20 idioci.. my zawsze z moim kochanym płacimy po połowie i nie zniosłabym gdyby musiał dawać więcej. od lat jest po równo a my nadal czujemy się jak w okresie pierwszych randek, jesteśmi sobie jedynymi i mamy wyjebane na wyruchanych facetów i laski po przebiegu. Nawet jesli większość kobiet jest taka jak twierdzicie i wiem o tym doskonale to chuj wam w oczy za uwłaszczanie memu honorowi i podobnych mi kobiet. Syfy z was wstrętne i sflustrowane. wrrr… / CaR
01 -
Odpowiedz
Po stuleciach, czy nawet tysiacleciach zupelnej zaleznosci od rodziny, mezczyzn, regul narzuconych przez spoleczenstwo, Kosciol, rodzin czy grup panujacych nad danym krajem czy regionem, kobieta, bedaca czesto niczym wiecej jak przedmiotem przetargu, nie bedaca czlowiekiem w stu procentach, w czym utwierdzalo ja przez cale jej czesto krotkie zycie jej otoczenie, srodowisko, religia,cywilizacja ktora od samego poczatku miala dla niej miejsce jako bialego niewolnika, czlowieka nie majacego prawie zadnych prawach (pomijajac kobiety z kregow elitarnych, bogatych rodzin, arystokracji, itd.), ktorej zdanie nie liczylo sie zupelnie, uzaleznionej zupelnie od rodziny, mezczyzn, nie majacej wlasnego kata, nie majacej prawa do samodzielnych decyzji odnosnie swojej osoby, nie mowiac juz o dzieciach czy majatku (to niestety ma miejsce do dzisiaj w wielu krajach swiata, a wiec dotyczy to wielu krajow spoza naszego kregu cywilizacyjno-kulturowego), nie bedac czesto niczym wiecej jak stworzeniem bozym umiejacym mowic ludzkim jezykiem.Uzyskala ona nagle troche wolnosci, swobody, praw, niezaleznosci niemal we wszystkich dziedzinach obywatelskiego zycia, lacznie z polityka. Dlaczego ma byc ona po tych nielatwych doswiadczeniach przeszlosci osoba bardzo optymistyczna, zupelnie tracaca glowe w okreslonych sytuacjach, ufna, sluchajaca trzezwego glosu rozsadku, pelna zaufania wobec swiata, ktory przeciez stworzyli mezczyzni, nadal przeciez nim rzadzacy , gotowi dla wladzy, panowania itd. poswiecic bardzo wiele (dlaczego ma ona zrezygnowac z jakze wielu waznych dla siebie rzeczy, pasji, zainteresowan, namietnosci dla wielkiej niewiadomej, najwiekszego osobistego ryzyka (rowniez dla mezczyzny) jakim jest zycie z drugim czlowiekiem (a doprawdy nikt nie jest przewidziec rozwoju wypadkow po zlozeniu np. deklaracji slubnej, ktora czesto nie jest warta papieru, na ktorym zostala sporzadzona). Ale dotyczy to rownie dobrze zwiazkow nieoficjalnych – bez aktu slubu) w tym pomimo wszystko tak krotkim zyciu, nawet wszystko, oddajaca siebie i swoje zycie i niezaleznosc (bo walki o wladze w zwiazkach maja miejsce ZAWSZE, czesto sa prowadzone otwarcie, tak ze nikt wtedy nie ma zadnych zludzen, i naiwny ten, kto mysli o tym inaczej) pierwszemu, drugiemu czy nawet dziesiatemu deklarujacemu swe uczucie mezczyznie, majac przeciez swiadomosc, a mam caly czas na uwadze kobiety rozsadne, inteligentne, trzezwo myslace, swiadome zycia, jego problemow, dramatow i tragedii, nie dajacych sie przeciez przewidziec, jego (zycia) ulotnosci, przypadkowosci, kruchosci, nietrwalosci, calego absurdu ludzkiej egzystencji. OPisalam to co mysle w duzym skrocie. Zastanowmy sie nad tym i nie wypowiadajmy sie wiec bezmyslnie,bezrefleksyjnie, uzywajac czesto niewybrednych, nieparlamentarnych okreslen, o kobiecie, jej roli w spoleczenstwie,jej oczekiwan, bledow czy watpliwosci. Ten nowy czas dla kobiet w krajach oswieconych czy gwarantujacych prawa obywatelskie wszystkim jest bowiem czyms bardzo nowym, bardzo swiezym dla kobiet, on sie dopiero zaczal. Ona jest dopiero na poczatku tej dlugiej drogi, jaka np. mezczyzni ida od tysiecy lat. To potrwa. Czy te obie plcie znajda kiedys PRAWDZIWIE WSPOLNY JEZYK, SPOSOB NA WSPOLNE, GODNE ZYCIE, w ktorym bedzie szacunek, rownouprawniemie z prawdziwego zdarzenia, zrozumienie, umiejetnosc wysnucia odpowiednich wnioskow z przeszlosci, terazniejszosci, prawdziwe autentyczne partnerstwo, prawdziwa gleboka przyjazn?. Jakie to jednak trudne, na obecnym etapie niewielu jest stworzonych do takiego swiata, zycia, egzystencji. Malgorzata, Warszawa.
01 -
Odpowiedz
Posłuchajcie mili chujowicze człowieka zaobrączkowanego. To jest tak (niech mnie ktoś poprawi jeśli nie mam racji-ale uczciwie i obiektywnie): – przed ślubem jest zakłamanie (często obustronne) polegające na obietnicach mających być rzekomo zrealizowanych po ślubie, czasami są to nie tyle obietnice co podpuszczenia typu:”no, ale po ślubie też Ci to czy tamto będzie wolno” – złote przysłowie:”żeby napić się piwa nie musisz kupować całego browaru” -uwaga!-działa to w dwie strony, wnioski i przykłady pozostawiam do szerszej dyskusji – kobieta (znaczy się normalna, nie business woman lub artystka) po ślubie oczekuje: stabilizacji, WIERNOŚCI że ja pierdole do granic kurwa możliwości graniczącej z syndromem Big Brother’a, dziecka, seriali i czekolady – facet po ślubie oczekuje (m.in.): stabilnej pracy wśród kumpli, z którymi po pracy bez problemu będzie se mógł wyskoczyć na piwko i pogadać, powspominać stare czasy, praca żeby była taka, żeby była kasa (żeby coś dało się odłożyć, ustatkować), żeby był wporzo szef, no i żeby robić to co się lubi – problemy pojawiają się po wejściu w życie (czytaj podpisaniu) cyrografu co się nazywa: akt ślubu i powoduje m.in. to, że kobieta/facet zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze (głównie wady) i robi to z premedytacją, ponieważ wie, że teraz jest już papierek (nie daj Boże jeszcze Kościelny) no i teraz już nie tak łatwo będzie się wykręcić, urwać, bo w razie czego na wszystko czeka odpowiednia ustawa, paragraf, sąd, policja, etc. -byleby tej drugiej osobie usrać życie i tak aż do śmierci (pomimo, iż na ślubie przysięgało się coś tam o czymś takim jak khm khm miłość czy coś). Uważam z całą świadomością, że aby zachować pełnię szczęścia w życiu, szacunek do drugiej osoby i jej miłość nie potrzeba jebać się w coś takiego jak akt małżeński. Powiem więcej! Uważam, iż nie podpisując żadnego tam cyrografu 🙂 dłużej zachowa się szacunek i zaufanie do drugiej osoby. Śluby zostały wymyślone NIE PRZEZ PANA BOGA, ale PRZEZ KOŚCIÓŁ – instytucję w tamtym czasie (znaczy się czasie kiedy zostały wymyślone śluby) równą albo i przewyższającą władzę świecką w danym państwie – i NIE ZNACZY TO, że gloryfikuję władzę świecką, bo sęk w tym, że jednym i drugim było i jest to na rękę – i dlatego jest takie WIELKIE kurwa parcie na to – WSZĘDZIE! Uważam, że jest to odpierdalanie sztuki dla sztuki. Osobiście jestem facetem, więc dodatkowo jako facet powiem, że jeśli chciałoby się mieć potomka, to żeniaczka także nie jest potrzebna. No dobra, na potomka za późno, ale jest się sytuowanym i komuś chciałoby się przekazać wiedzę, kasę i umiejętności – adopcja, chociaż w tym względzie sądy zachowują się jak kurwy i nie wiedzieć czemu facetom rzadziej przyznają prawo opieki nad dzieckiem. Myślę, że jest to jednym z efektów sprzężenia zwrotnego po tym, że ten świat jest już ostro skurwiony.
00 -
Odpowiedz
A ze mnie też się kiedyś i to czesto podśmiewali kolesie i rodzona , że się nie żenię. W końcu uległem presji otoczenia, rodziny swojej i jej. I stało się – utraciłem WOLNOŚĆ, a moja nieśmiała, delikatna panna już po roku stała się zrzędliwą babą, której przeszkadza wszystko co robię. Seks już nie istnieje – nawet ulga przy oddawaniu moczu daje większą przyjemność. Dla innych dziewczyn – jako żonaty – nie istnieję, a pod kawalera podszywał się nie będę. Zresztą zdradzać „oficjalną żonę” też byłoby brzydko. I cóż z tego, że jestem bardzo przystojny? Przystojny, ale chyba głupi skoro wlazłem w to bagno…
00 -
Odpowiedz
Ten stary kawaler, o ktorym jest mowa w powyzszej chujni, wcale nie jest takim durniem, glupcem i nieinteligentnym gosciem, jakim Autor chujni niniejszej za wszelka cene pragnie tu przedstawic. Czlowiek nie jest stworzony do tego, aby z drugim (kobieta, mezczyzna) siedzial do konca swoich dni pod jednym dachem. To w ogromnej wiekszosci wypadkow nigdy tak naprawde nie funkcjonowalo. Czlowiek do monogamii nie jest stworzony. Odsylam do odnosnej literatury w j. polskim, angielskim, niemieckim. Co przewaza w spoleczenstwach europejskich w tzw. cywilizowanej czesci Europy, a dla mnie i madrzejszych ode mnie ta granica konczy sie na Bugu, to tzw. monogamie seryjne, czyli siedze z kobieta czy z mezczyzna 2, 3, 4, 5 lat itd. po tym okresie wiele rzeczy ani w 10 procentach nie gra tak, jak bylo planowane, ludzie zegnaja sie, rozstaja sie, ida swoja drogo. pewnego dnia spotykaja znowu wzglednie odpowiednia kobiete czy mezczyzne, wiaza sie na jakis czas i historia powtarza sie, czesto wielokrotnie. Pomijajac czesto bezsensowna czcza gadanine o wielkiej milosci, wielkich emocjach, ogromnym zadurzeniu, oczarowaniu,wielkiej pokusie, co na tym portalu jakze czesto mialo juz miejsce, pragne powtorzyc raz jeszcze stara, twarda prawde: za brak rozsadku i sluchanie glupszych od siebie, ktorzy popychaja Cie w kierunku skrajnie bezsensownej decyzji (papier z USC), bo sami maja sieczke w glowie zamiast szarych komorek, zaplacisz wysoka cene. Zaplacisz doslownie, bo stracisz kupe kasy. Ponizej kilka rad, przemyslen jednego z chujowiczow zchuni sprzed 8-10 tygodni: 1/kobieta nie kocha mężczyzny tylko jego portfel 2/kobieta czeka aż zrobisz jej gromadkę dzieciaków i potem cię podświadomie zadusi psychicznie byś odszedł i płacił jej alimenty 3/kobiety po porodzie zmieniją się na gorsze. zawsze.uwierz. 4/kto ufa kobietom to tak jakby ufał nieboszczykowi, że ten z grobu o własnych nagach wyjdzie 5/ślub jest dla idiotów co nie mają sposobu na życie. platfusów z brzuchami, wąsem i mami synków 6/miłość nie istnieje.jeżeli na nią liczysz to jesteś frajerem. to bzdura. 7/ kobiety częściej sprzedają swe ciało. upadlają się jak szmaty. cóż korzystaj. 8/małżeństwo to w zasadzie to samo co prostytucja. kwestia wysokości kosztów. ta uliczna i burdelowa wychodzi taniej /jak stosujesz prezerwatywę/ i co ruchanko masz nowy towar i lepsze inne doznania. Grzegorz z Katowic.
00 -
Odpowiedz
Małżeństwo to też zawoalowana forma prostytucji, tylko droższa. Trzeba płacić, oddając cały miesięczny dochód nie mając gwarancji na nieskrępowany dostęp do uciech tego świata. I nie ta jakość. Doswiadczony z Krakowa
00 -
Odpowiedz
no powiem ci ze twoj kolega ma troche racji bo wiekszość kobiet bierze co im w łape wpadnie byle na dziecko zlapac i miec w dupie a ty stary chuju zapierdalaj,a po za tym branie slubow to nie koniecznosc bo jak sie cos popierdoli to latwiej bedzie sie rozejsc,popatrz na niemcow oni w dupie maja sluby i zyja,wola sie krztalcic i dobrze
00 -
Odpowiedz
Stare kawalery to pedały i tyle a stare panny to lesby
01 -
Odpowiedz
@ 20 i @ 22, jesteś zryty jak mózg alkoholika, bo czytając ten bełkot dostałem torsji. Zakompleksiony obywatel ,,ełropy” kurwa…Uczuciowy eunuch, ten kontynent MUSI jebnąć przez tą porąbaną filozofię nihilizmu .
00 -
Odpowiedz
Ja też nie mogłam pójść na urlop z powodu umierajacego psa i wcale nie uważam że czyjeś dziecko jest ważniejsze od mojego psa. Rozumiem, że koleżanka w ciaży idzie na macieżyński ale ja też bym chciała byc w domu kiedy mój ukochany pies leży w domu i czeka na wyrok i tak można porównać psa do dziecka.
00 -
Odpowiedz
mail 35. Radze Panu przeczytac wpis nr 33. Jest rozsadny i nieglupi i oddaje sedno sprawy. Chcialbym podkreslic, ze ci, ktorzy sie tutaj ogromnie irytuja z powodu niektorych komentarzy, nie wiedza w ogole co mowia czy pisza. Ok, zdarzaja sie do czasu do czasu udane zwiazki, formalne i oficjalne, udane rodziny, gdzie wszystko gra. Ale to jest jedynie garsc przypadkow. TAkie pozytywne przypadki potwierdzaja regule, ze ogolnie biorac jest mocno do dupy. Kto tu ma watpliwosci, niech uda sie do doswiadczonego adwokata od spraw rodzinnych, albo sedziego w sadzie rodzinnym, nie mowiac o osrodkach mediacji malzenskiej czy rodzinnej. Moze by wowczas zmienil zdanie. Przypominam ponadto, ze ogolnie biorac, o wiele wiecej jest kobiet w zwiazkach niezadowolonych, niz mezczyzn. Dlatego tez najczesciej to kobiety daja sobie spokoj ze zwiazkami albo skladaja wnioski o rozwod. Jest zle, a nie zapowiada sie, aby bylo lepiej.
Problem jest ogromny, powiem na pocieszenie naiwnych, wypowiadajacych sie tutaj z wielka zawzietoscia niepoprawnych, naiwnych optymistow, ktorym nadal jeszcze wydaje sie, ze zyja w jakims bajkowym czasie w wysnionej krainie, ze tego problemu rozwiazac sie nie da.NIGDY.00 -
Odpowiedz
Otóż dosłownie każda kobieta pragnie doświadczonego faceta, który będzie Bogiem w łóżku…
to co ma zrobić facet który dopiero wchodzi w świat sexu? i nie mówie tu o 16 latkach tylko o facetach w wieku 20-25.. którzy po prostu nie mieli szczescia i nie bzykali wczesniej..
to gdzie oni mają sie k**wa uczyć skoro odrazu kazda chce doswiadczonego? i taki facet na starcie jest przegrany (tzn. na starcie.. chodzi mi, że po pierwszym sexie)
ja juz mam na swoim koncie wyobraźcie sobie 5 kobiet!! i dosłownie KAZDA zostawiala mnie po jednej nocy ze mną.. bo stwierdzały ze nie jestem doswiadczony, wiec je nie zaspokoje!! k**wa mac!! to gdzie ja mam to j**ane doswiadczenie zdobyc skoro kazda mnie odrzuca po 'pierwszym’ razie?
czemu nie ma już fajnych kobiet, które chciały byc też coś 'nauczyć’ albo chociaz abysmy sie razem 'uczyli’ ? czemu odrazu kazda chce ogiera, ktory je tak wyrucha ze zemdleje z orgazmu? ehh.. to zalosne :/01 -
Odpowiedz
Dlaczego miałbym się wkurwiać jak mnie laska zdradziła ? A co nie ma lepszych facetów ode mnie na świecie w jej hierarchii ? Natura kobiet taka jest, że jak się pojawi lepszy facet w jej oglądzie to Cię zdradzi. A może ona lubi poligamię
Dla mnie dążenie do bycia jedynym jest chore . Co mi szkodzi jak inni faceci pukają moją pannę czy tym bardziej przeleciółkę. Jak laska ma duże pokłady i potrzeby to dla każdego wystarczy. Może właśnie jakiś facet, który zapiął „moją” pannę ma poważne problemy w relacjach z kobietami i po tylu ciężkich bojach na polu uwodzenia zaskoczyło mu i sobie zamoczył po latach posuchy. Mam mu żałować ? Byłbym wtedy świnią, bo sam znam doskonale ten smak posuchy
Owszem, są dwa przypadki zdrady przez kobietę. Zdradzi, wybierze tamtego i Ciebie znać nie chce albo zdradzi i ciągnie relacje ze mną i z nim/nimi. Druga opcja oczywiście dużo lepsza, ale nie ma też co rozpaczać w pierwszej, tylko udać się na polowanie. Jan
01 -
Odpowiedz
Monogamia to ściema
Marzyłeś o seksie w trójkącie? Zazdrościłeś tym, którzy tak się zabawiali? Lubisz niewinnie poflirtować? Jeśli zaprzeczasz, to albo kłamiesz, albo jesteś pingwinem.
Za czasów studenckich pomieszkiwało się w różnych miejscach. Pewnego razu życie rzuciło mnie do całkiem przytulnej kamienicy. Nie zwróciłem wówczas uwagi na zagadkowe 'tu nie’ powypisywane flamastrami na niemal wszystkich guzikach domofonu. Namolni roznosiciele ulotek? – pomyślałem. Sprawa wyjaśniła się parę dni później, kiedy to sam odebrałem kilka domofonów. Na pytanie „kto tam?” słyszałem albo 'o, przepraszam’, albo wprost: 'ja do pani z ogłoszenia’. Szybko pojąłem, że w kamienicy jest świetnie prosperujący burdel, rozlany na kilku kondygnacjach i w niedługim czasie sam dopisałem wymowną kreską 'TU NIE’.
Podpatrywałem jak biznes prosperuje. Niech nikt nie myśli, że w budynku miały miejsce regularne burdy inspirowane obecnością całej śmietanki tamtejszego półświatka. Absolutnie. Schludnie, fachowo. Klient przychodzi, dzień dobry, robi swoje, wychodzi. Pełna kultura. Przekrój petentów olbrzymi: od 'niebieskich’ po 'białe kołnierzyki’. Wiosna czy zima, paniom klientów zbywało. Najstarszy zawód świata nadal jest niezastąpiony. Nic dziwnego. Niewidzialna ręka rynku stworzyła go w odpowiedzi na naturalne potrzeby gatunku. Teoretycznie bowiem każdy (i każda) z nas jest poligamistą. Nie miałem wątpliwości, że cała masa facetów, która przewinęła się przez tamte pielesze, po zapięciu rozporka wracała jak gdyby nigdy nic do żon, konkubin i narzeczonych. Prawda stara jak świat i równie stara jak ten zawód.Zapraszam do przeczytania całości tekstu na łamach kwietniowego numeru LOGO.
Autor: kozborn o 00:0400 -
Odpowiedz
Witam!
Czy wiecie że w USA 75% małzeństw kończy się rozwodami? U nas rozwód nie
jest tak rozpowszechniony dlatego jest to tylko ok. 60% – reszta to „rozwody
nieformalne” czyli separacje. Dlaczego tak jest? Dlaczego związek między
dwójką ludzi predzej czy póżniej ZAWSZE ich unieszczęśliwia? Czy człowiek
nie jest stworzony do związków? Moim zdaniem winna jest monogamia.Według
mnie konieczność życia z jednym i tylko jednym partnerem to sztucznie
narzucona przez społeczeństwo forma, sprzeczna z naturą człowieka. Przecież
jeżeli musisz ciągle obcować z jednym i tylko jednym partnerem to zawsze
pojawia się nuda i zniechęcenie które zniszczą każdą miłość. Popatrzcie na
kultury prymitywne- tam ludzie obcowali z wieloma partnerami naraz i dzięki
temu ich wzajemna miłość mogła przetrwać „aż śmierć ich nie rozlączyła”.00 -
Odpowiedz
Szanowny Autorze. A moze jednak ten tak zwany „stary kawaler” mial jednak troche racji. A moze moja relacja skloni odwiedzajacych ten portal do glebszej refleksji?
Ostatnie spotkanie towarzyskie pt.imieniny, mające formę, jak większość tego typu polskich przyjątek tzn.posiadówki przy suto zastawionym stole, nie sprawiało mi radochy a wręcz przeciwnie. 🙁 No bo i nie było o czym pogadać, byli to bądź co bądź przypadkowi ludzie spotykani raz do roku z tej samej okazji. Polityka… wiadomo drażliwy temat, więc lepiej nie ruszać, o przeczytanej lekturze, nagrodzie Nobla lub Nike też lepiej nie zaczynać, wyjdziesz na idiotę, bo kto teraz czyta książki ? Parę osób popisywało się dowcipami inni podniecali się i komentowali kolejną edycję „Tańca z gwiazdami”.
Nie oczekuję przy wódeczce i śledziu jakiejś inteligentnej dysputy 🙂 ale inteligentnej zabawy i owszem. :)..mogą być tańce też 🙂
Więc tak sobie siedzę,umiarkowanie piję :)…. i konsumuję, słucham i obserwuję, zasiadające przy owym stole, znane i mniej znane mi pary małżeńskie, z dość długim już stażem… a to co do mnie dociera zadziwia ,niepokoi… i smuci. Dowiaduję się a po chywili dostrzegam też, że tych i owych małżonków nic już nie łączy, może jedynie dzieci. Zdawać by się mogło, że są „poukładani”, z tzw. pozycjami, dorobili się domów i trzech aut nie mieszczących się w garażu i innych dóbr,że szczęście kwitnie ach,ach…ale okazuje się,że to wszystko na pokaz. Wewnątrz natomiast małe lub większe piekiełka. 🙁
Są ze sobą bo są, nie kochają się już dawno, męczą się, ale boją/nie chącą rozstać. Z pretensjami do świata, rozgoryczeni, oskarżają i obrażają się na wzajem a często i inne osoby – zamieszkujące z nimi dzieci, matki. Trwają…bez nadziei na lepsze, na inność. Bo mozna jednak wiele stracic, rowniez gotowki(…beznadzieja!!!! Dramat!!!
„Moje małżeństwo to nieporozumienie”,”To co się u nas dzieje to porażka, dramat, katastrofa”, ”Właściwie nic nas nie łączy”, „moja matka chodzi po ścianie aby jej zejść z drogi”… właśnie takie i tym podobne teksty słyszały tego wieczoru moje uszy, stąd i wyostrzona spostrzegawczość.
Taa,komuś czasem trzeba się wygadać….
I tak sobie rozmyślam teraz , że monogamia to jakaś ściema. No bo tak….
Liczba rozwodów od kilkudziesięciu lat rośnie w zastraszającym tempie i mało kto może powiedzieć, że w swoim życiu miał tylko jednego partnera. 🙂 A i nauka pozbawia nas złudzeń, która dowodzi, że podobnie jak ponad 95% naczelnych, nie jesteśmy gatunkiem „z natury” monogamicznym . . .
Co jest potwierdzonym faktem naukowym.
A co na to kultura? Otóz to, w naszej kulturze legalna nie jest …..i niewiele wskazuje na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić. 🙂 Jeśli jednak przestaniemy mówić o mężach i żonach, a zaczniemy – o partnerach – to okaże się, że poligamistów jest wśród nas całkiem sporo.:) Możliwe, że sami nimi jesteśmy – nawet, jeśli nie żyjemy z kilkoma osobami równocześnie. To taka seryjna poligamia- jak sama nazwa wskazuje – wchodzenie w kolejne krótsze lub dłuższe związki „na wyłączność”… 🙂 🙂i tym, chyba jednak mało optymistycznym akcentem ,aczkolwiek jakże prawdziwym …zakończę te moje rozważania :)…
i jeszcze sentencja„Małżeństwo doprowadza do tego, że ludzie zaczynają traktować siebie nawzajem jak przedmioty, będące ich własnością, a nie jak wolne osoby”
Albert Einstein
00 -
Odpowiedz
Do 29@. „Pana Boga” też kościół wymyślił.
00 -
Odpowiedz
Ten tak zwany „zjebany stary kawaler” dobrze mowi. Bo zycie to nie sa te glupstwa jak w tych romansidlach dla naiwnych dziewczyn nastoletnich a moze i starszych, tej zdaje sie Siesickiej. Szkoda gadac. Wy tu pojecia o zyciu nie macie. Przeciez, naiwni wy mlodzi, co Wam sie w ogole wydaje? Tyle cudownych zwiazkow znacie, malzenstw, rodzin? Moze mi powiecie, ze to wlasnie jest regula, a nie tam jakies brednie faceta z zyciowym doswiadczeniem jak ten wlasnie starszy mezczyzna. Osobiscie nie znam ani jednego zwiazku, malzenstwa, rodziny, ktora moglbym tu podac za ideal, za wzor do nasladowania. Rowniez w blizszej i dalszej rodzinie takich wyjatkowych ludzi plci obojga nie widze. Gdyby tak bylo, to moglbym Wam tutaj na ten temat cos wiecej powiedziec. Jest tu jednak kilka dobrych komentarzy.Ale cos mi sie wydaje, ze wypowiada sie tutaj duzo tzw. „dzieci szczescia”, u ktorych podobno wszystko gra. Gratuluje im ich zyciowego fartu, przypominajac zarazem, ze zycie jest czesto dosc dlugo i jeszcze wiele moze sie zdarzyc. A nie zawsze sa to rzeczy optymalne. Nie zapominajcie moi drodzy chujowicze, ze zyjemy w trudnych i niepewnych czasach, ten swiat stoi na glinianych nogach, tak samo finanse, gospodarka, rynek pracy. Wyobraz sobie, ze budzisz sie rano w poniedzialek 9-go wrzesnia, wlaczasz radio i dowiadujesz sie, ze gospodarka swiatowa sie zawalila, swiatowy krach gospodarki,dewaluacja twardych walut, wartosc pieniadza leci na leb na szyje, konta wszystkich obywateli zamrozone, wiekszych sum nie podejmiesz, zadnych przekazow, zadnych transakcji od zaraz nie mozna przeprowadzac. Do tego dowiadujesz sie, ze pozywienie, zasadnicze srodki zywnosciowe, sanitarne itd. sa od zaraz racjonowane, a wiec na kartki. Myslicie, ze to fantazja, ze to sie nie zdarzy? Kazde pokolenie przed nami przezylo jakas zajebista chujnie. Macie starsze osoby w rodzinie albo starych rodzicow, krewnych, przyjaciol, to zapytajcie, jakie oni tragedie przezyli,ile stracili majatku, pieniedzy, domow, parceli, nie mowiac ze wiele stracilo zycie na wojnach, gdzie walczyli nie o swoje sprawy, i z tych wojen do domu nie wrocili. Zachecam do glebszej refleksji, bo to czcza pusta, glupia gadanina niektorych chujowiczow oraz komentatorow jest po prostu do ch…ja Pana, jak pragne zdrowia. Jozef, Zywiec.
10 -
Odpowiedz
ha ha ha! dawno sie tak nie uśmiałem czytając tego posta ;D koleś masz talent do opowiadania historii, pozdrawiam 😀
01 -
Odpowiedz
Ten typ pojebany w pizdu zjeb co mysli ze dziwki to urzadzenia masujace
00 -
Odpowiedz
Nie znam szczęśliwych małżeństw-to utopia.(Psycholog)
00
Pierdolone youtube za grosz kurwa nędza!!
2013-09-01 17:18Co to kurwa ma być? Do chuja pana, płace więc wymagam! Za internet stówa, 10mb miało być jest 8, też sobie neostrada w gówno leci! Ale nie o tym, ten youtube schodzi na gówno, chcę sobie obejrzeć teledysk w jakości 360p a tu kurwa 20sek i ścina mieli, kurwa u nich to tylko reklamy płynnie chodzą, nawet te po 2 minuty, a tu teledysk człowiek chce sobie obejrzeć raz kiedyś. Ja pierdole kurwa jego wydmana mać!
Komentarze do "Pierdolone youtube za grosz kurwa nędza!!"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Adblock plus + Youtube Center i wylacz w zakladce „Odtwarzacz” „Odtwarzanie Dash” Jebane scierwa.
00 -
Odpowiedz
Dokładnie, to jest jakieś w chuja walenie, u mnie to samo załączam w 720p to kurwa buforuje jakbym miał ze 512kb/s neta a mam 12 mb, po chwili zrobi się jakieś rozpikselowanie – pomaga ponowne załadowanie ale nie zawsze…youtube to teraz jakieś jebane żydostwo gotowe na większą kasę za reklamy i płatne treści…Na pohybel skurwysynom!!!
00 -
Odpowiedz
to pewnie znowu ta zjebana neostrada, operatorzy sieci potrafia miec filtry na to co robisz i blokuja transfer, tak moze byc z youtube, tak samo robia z torrentami i tak dalej zeby tylko nie obciazac sobie sieci, wiec zmien operatora i nie bedziesz mial problemow
00 -
Odpowiedz
Spróbuj pobrać VSO Downloader, jest idealny do szybkiego ściągania youtube i prosty w obsłudze, wprawdzie czasami jednocześnie pobiera samoczynnie jakieś reklamy albo zwiastuny filmów ale można to kontrolować i na bieżąco usuwać.
00 -
Odpowiedz
Głupi jesteś? Ja za Neostradę 10 MB płacę 70 zł. Jest 10 MB ciągle, tylko serwery stron nie wyrabiają wieczorami i jest do dupy, bo ludzie wieczorem przychodzą z domu i walą na YouTube i jest przeciążenie tej strony, a nie twojego łącza (łącza też, ale tylko trochę). No cóż, to trochę wkurwiające i irytujące, ale dla przykładu: mamy korek w mieście w godzinach szczytu, dajmy 15 jak ludzie wracają z roboty do domu, i kierowcy pomstują, że ulice zapchane, no cóż, specjalnie w mieście nie będą budować autostrady, dla kilku godzin szczytu, jak resztę całej doby ulice nie są zapchane i mają płynną przepustowość. Tak samo z witrynami, takimi jak, np. YouTube.
Ale jeśli za dnia też masz problemy z netem, to jest coś nie halo; odśwież router (w necie go zrestartuj na adresie IP, a nie przyciskiem na obudowie :), zobacz, czy twoje kable od puszki przyłączeniowej do PC nie są stare, poprzerywane, czy za cienkie; zadzwoń też do obsługi klienta i poproś o zrestartowanie twojego łącza u nich w centrali, bo ja kiedyś miałem taki problem, że to u nich coś pierdykło i nie miałem neta, dopiero zrestartowali i było ok. Ewentualnie problem też może leżeć w słabym PC, zużytym routerze; przyczyn może być wiele. Kurwa, takie czasy, co zrobisz, coraz to nowa technologia i coraz to lepsza, ale coraz bardziej delikatniejsza i wystarczy malutki defekt, żeby cały zestaw nie funkcjonował prawidłowo.
A poza tym nie narzekaj na Neostradę – ma dynamicznie przydzielane adresy IP, dzięki czemu można podajże dziennie do 16 różnych adresów przydzielić i w ten sposób jak oglądasz np. Polsat Sport Extra, to po pół godziny jak ci pisze, że czas darmowy się skończył, i kup premium, albo poczekaj 30 minut, to wyłączasz i włączasz router i na nowo oglądasz Polsat za darmo (taki przykład). – nowe IP, 2 minuty roboty i na nowo oglądasz. 🙂 Neostrada ma chyba jako jedyna taką możliwość dynamicznego IP więc nie narzekaj.00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę YouTube.
00 -
Odpowiedz
jebany google i inne kurwiszońskie strony. powoli sie zastanawiam jak sie tego gówna pozbyć!
00 -
Odpowiedz
Kolega nie slyszał o aferze z neostradą ? Te chujki specialnie zwalniają tylko youtube,bo maja w tym interes. Dailymonton jest ich współwłasnością i gdy yt się jebie to oni myślą,że poszkodowani pójdą na ten serwis a tu chujnia,bo wyszło szydło z worka i orange musi płacić odszkodowanie.
00 -
Odpowiedz
hahahaha ty frajerze, sto złowych za 10 mbps? HAahahhaha ja płacę ledwo 50 zł i mam 10, a w porywach 11 do tego dochodzi stacjonarny, który chuj wie po co wziąłem. A filmy w 1080p ładują mi się niemal od razu. I tez mam w Orange/TP. Wychujali cię.
00 -
Odpowiedz
neostrady sie nie kupuje gdyż tepsa limituje youtube co juz powinniście wiedzieć!
00 -
Odpowiedz
Witam ..myślę , że powinieneś wyczyścić sobie przeglądarkę intrnetową…z cookies ,histori itp .(wygoogluj temat jak coś ) miałem ten sam problem……Pozdro
00 -
Odpowiedz
Zgadzam się, youtube jest POPIERDOLONY teraz.
00
Pracoholizm
2013-08-29 18:20To, co mnie wkurza, to panujący pracoholizm. Ludzie nie mają czasu dla siebie, żeby się spotkać, pogadać, bo wiecznie zajęci i zabiegani. Boję się, że mój facet niedługo nie będzie miał dla mnie czasu – jak wciągnie się w pracę, to muszę go odciągać. Gdy tego nie robię – nie ma go dla świata. Rozumiem, praca jest ważna, ale bez przesady no… A ja nie chcę stale wyciągać go z nawału roboty i upominać się o chwilę uwagi, bo chyba powinien chcieć sam mi ją czasem poświęcić. Chujnia i śrut.
Komentarze do "Pracoholizm"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Takie są właśnie dupy. Myślą, że kasa na randeczki sama się weźmie. Ja pierdolę.
00 -
Odpowiedz
Gdyby twój mężczyzna zarabiał 1 milion euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA , to wiedziałaby, że jego ekstremalne tyranie, to większy zysk w mojej kieszeni, szanowanego pracodawcy Jana Byczywąsa. Niestety taki patałach nie wie, że podwyżki w ten sposób nie dostanie lub dostanie podwyżkę o 1 grosz. Pozdrawiam, kierownik fabryki Coca-Coli, gdzie walimy konia do głównego zbiornika, a klienci myślą, że to aromatyczna wanilia, zbierana przez murzyna na Madagaskarze.
00 -
Odpowiedz
Powinnaś się bliżej zaprzyjaźnić ze swoim sąsiadem.
00 -
Odpowiedz
Kolejne narzekanie leminga, miej dzieci, mieszkanie i utrzymaj to…Kurwa, ręce opadają…
00 -
Odpowiedz
to prawda, ludzie dla stowki czy dwoch podwyzki pracowaliby po 20 godzin na dobe, a wspolpracownikow utopiliby w lyzce herbaty byleby sie moc pokazac troche lepszym samochodem czy pochwalic lepszym mieszkaniem, a mi to zwiewa, do pracy ide na luziku, w pracy glownie odpoczywam, zeby miec sile po pracy wypoczywac znowu :), pozdrawiam
10 -
Odpowiedz
Po prostu chcę, żebyś miała fajne życie na jakimś poziomie.
Ciesz się kobitko 🙂
00 -
Odpowiedz
Co się dziwisz. Uczucia się niepewne i ulotne. Człowiek nie jest stworzony do monogamii, jak nam się szeroko wmawia. Kariera natomiast to jest coś konkretnego. I żeby ją zacząć nie potrzeba koniecznie jakiegoś wielkiego wykształcenia lub talentu. Na początek wystarczą trzy stówy – i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym.
00 -
Odpowiedz
Taaak, a siano na wszystkie „potrzebne” rzeczy to pewnie byś chciała.
00 -
Odpowiedz
Bo żeby w życiu coś osiągnąć, to trzeba wziąć się do roboty. W przeciwnym razie cały sens życia będzie polegał na waleniu konia, jak u Byczywąsa z Coca-Coli, albo na siedzeniu cały dzień przed netem i pierdoleniu o tym, że jeżdżę mesiem, Lamborghini, Koenigcośtam itd itp. Niedługo ktoś tu kurwa zacznie latać promem kosmicznym.
11 -
Odpowiedz
No i co? Ja swojej dziewczyny nie widziałem 3 tygodnie, bo KURWA ZAPIERDALAMY żeby cokolwiek mieć i ukończyć studia.
00 -
Odpowiedz
Do 5@ lol to co za praca kurwa jak cie nikt nie pilnuje ?
00 -
Odpowiedz
i masz – zarób sie na smierc dla baby, a ta pizda zacznie narzekac ze jej uwagi nie poswiecasz. Zostaw tego faceta, nie zaslugujesz na niego. Daje 1.
10 -
Odpowiedz
@1. racja. i piszę to ja, dziewczyna. niektóre idiotki chciałyby cudów od faceta, a nie pomyślą, że jakoś na te cuda musi zarobić. i jeszcze chciałyby, żeby facet siedział przy nich codziennie.
autorko tej chujni – jesteś idiotką.00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
To rusz dupę do pracy i mu pomóż.Pewnie ledwo wiążecie koniec z końcem i facet tyra żebyś mogła ponarzekać na niego przy swoim komputerku.
00 -
Odpowiedz
Przede wszystkim powinieneś zwiększyć masę.
00 -
Odpowiedz
Czyli wkurza Cię chłop ale głupio Ci to powiedzieć to pierdolisz coś o pracoholizmie. GO HOME, bejbe, idź w masę bo inwestycja w umysł będzie dużo bardziej żmudna.
00 -
Odpowiedz
Dobrze ci tak. Widziałaś z kim się wiążesz. Jeśli na początku jego pracoholizm ci nie przeszkadzał (a domyślam się, że nawet podobał, bo gościu miał kasę i wydawał ją na ciebie) to teraz cierp. Albo weź się do roboty żeby sam nie musiał na wszystko zasuwać zamiast narzekać jak jebana księżniczka. I jeszcze jedno- facet musi mieć cię dość jeśli woli schować się w pracy niż z tobą przebywać.
00 -
Odpowiedz
zmień faceta.
00 -
Odpowiedz
Ad. 5 Donek ty tutaj na chujni ?
00 -
Odpowiedz
@5 Pierdolisz i nie znasz życia. Ludzie jebią dla stówki lub dwóch bo od tego zależy los ich rodziny. Bo pracodawca cię wyjebie jeśli nie będziesz harował jak niewolnik. Bo mając do wyboru zdechnąć z głodu, albo udubić znajomego z firmy, wybierają to drugie. A skurwysyństwo i nieludzkie traktowanie dopiero się zacznie jak wprowadzą ci elastyczny czas pracy. Będziesz jebać gorzej niż katorżnik. Kurwa i śrut.
00 -
Odpowiedz
Gdy zacząłem czytać Twoją chujnię, pomyślałem – mówi z sensem. Ale po chwili zmieniłem zdanie. Rzeczywiście nadmiar pracy i w ogóle kult pracy w dzisiejszych czasach jest patologią. Jednak odnoszenie tego tylko do własnego interesu jest bez sensu. Problemem jest filozofia życia, w której praca to życie, a reszta to tylko jego uzupełnienie. Powinno być odwrotnie. Dlatego pleciesz bez sensu, bo nie widzisz sedna problemu, a jedynie czubek własnego nosa, co z resztą jest rezultatem tego, o czym napisałem.
10 -
Odpowiedz
Ja ja ja… A pomyślałaś kretynko, że on to robi dla ciebie? Finansuj wszystkie swoje zachcianki to będzie mógł mniej pracować.
00 -
Odpowiedz
pasztet, zupa i parówki, a przeżyjesz za dwie stówki 😀
10 -
Odpowiedz
TU AUTORKA. Po pierwsze, on tego nie robi dla mnie, każdy robi dla siebie. Po drugie – on to robi ZA DARMO, bez żadnej umowy, choć obecnie ma ważniejsze rzeczy do roboty, typu skończenie studiów.
10 -
Odpowiedz
Zamiast narzekać na chujni może byś z nim pogadała?.Pewnie karzeż mu się domyślać różnych rzeczy a on jest facetem i NIE ROZUMIE TEGO CO PRÓBUJESZ MU PRZEKAZAĆ.Bądź jasna i stanowcza.
00 -
Odpowiedz
czy dzisiaj wszystkie laski uprawiają jedynie seks wirtualny ? mówią że nikt się nimi nie interesuje ,ale jak mają się spotkać to znajdują milion powodów by tego nie zrobić
00
Miłość
2013-08-29 18:20Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią się zakochiwać i odkochiwać bez większych problemów. Ja męczę się już 4 lata i chuj. Myślę cały czas o tej jednej jedynej, która niestety ma na mnie wyjebane. Oczywiście mogła mnie o tym poinformować na początku znajomości, ale nie… Najpierw musiała mnie w sobie rozkochać. Teraz żyje sobie w szczęściu ze swoim chłopakiem, a ja jestem wrak człowieka. Totalny brak chęci do życia. Samotność podąża za mną wszędzie…
Komentarze do "Miłość"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
praca=pieniądze
To się nazywa Polska10 -
Odpowiedz
pierdol to
10 -
Odpowiedz
Jedyne co możesz teraz zrobić, to sam się w kimś zakochać. Nie będzie łatwo. Może taki z początku udawany związek na dłuższa metę da ci ukojenie.
00 -
Odpowiedz
Witam w klubie chujozy miłosnej. Mam tak samo jak Ty, chujnia moja, a w niej, najchujowszy mój świat, najchujowsze dni. Chujowe sny… Do tego jestem pracoholikiem, bo wolę tyrać u Byczywąsa, niż o niej myśleć, będąc samemu w domu.
10 -
Odpowiedz
Twój post przypomniał mi, że miałem się zmienić, zrobić coś ze sobą, uporządkować życie i sprawy sercowe. No i chuj… witam w klubie.
00 -
Odpowiedz
Skąd pewność, że ma na Ciebie wyjebane ? Może nie ma ?
01 -
Odpowiedz
Wiem, że trudno to sobie wyobrazić w twojej sytuacji, ale to minie. Prędzej, czy później. Czas jest najlepszym lekarstwem. Musisz się jednak od niej odseparować. Musisz też znaleźć sobie zajęcie, pasję, która pozwoli ci zapomnieć, zająć się czymś innym. Niech jakieś zajęcie pochłonie cię bez reszty. Można znaleźć coś takiego, co przy okazji da możliwość, żeby sobie dorobić. Akurat tak się składa, że mamy obecnie nabór pracowników. Trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Nowy rok szkolny się zbliża, wielkie plany produkcyjne, zacieraj ręce do roboty. Masz szansę na tę tyrę.
10 -
Odpowiedz
Taka postawa niczego nie wnosi do twojego życia, nie ma też żadnego wpływu na politykę fiskalną w naszym państwie jak również nie powstrzymuje galopującej inflacji w Wietnamie, nie rozwiązuje też problemu przestępczości wśród nieletnich w Hondurasie a także nie ma żadnego wpływu na decyzje Białego Domu w sprawie interwencji Bliskowschodniej.
Sam więc widzisz że już dawno powinieneś poszukać nowej dupy.10 -
Odpowiedz
normalnie napisałbym kometarz dołujący cię jeszcze bardziej ale tak się składa że też mam miłosny problem, otóż poznałem przez internet super, zajebistą, miłą kobietę która doskonale mnie rozumie,a ja ją też, jest naprawde śliczna, ale problem w tym że mieszka w USA. Nie mam zamiaru szukać innej kobiety, szczególnie w moim mieście bo tu albo znajdziesz ładną i głupią albo miłą ale za to z ryjem jak pinokio po inwazji termitów. Życie kurwa.
00 -
Odpowiedz
Jebać to ja też się jakoś zakochałem ostatnio ale się odkochałem chyba z tydzień mi to trwało a to dlatego że moją miłość przelewam dla dziewczyn z anime XD
10 -
Odpowiedz
Dawid?
00 -
Odpowiedz
Mam tak samo tyle ,że nie mam pewności czy dziewczyna mnie zlewa…
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę.
00 -
Odpowiedz
powieś się i wystaw swoje ścierwo na pastwe ludu z chęcia posunę twojego gnijącego trupa :*
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę dziewczyny.
00 -
Odpowiedz
Klamka?
00 -
Odpowiedz
Marcin?
00 -
Odpowiedz
Poczekaj do osiemdziesiątki, jak już 4 lata wytrzymałeś to reszta też jakoś zleci, z prostatą, aparatem słuchowym, płucosercem i sztuczną nerką nie będziesz już miał ochoty na takie pierdoły.
00 -
Odpowiedz
nie uzalezniaj swojego zycia od innych,a wtedy zacznie sie ono ukladac w jedna zadowalajaca ciebie calosc i tym samych bedzie dzialac jak magnes na baby:)uwierz mi,ze tak to wlasnie jest.
00 -
Odpowiedz
Moja zrobiła mi podobnie, po ponad roku wróciła do swojego byłego i położyła na mnie lagę. W ten sposób kobiety zmieniają miłych gości w skurwysynów.
10 -
Odpowiedz
Zwiększ masę, kup pompkę do penisa
10 -
Odpowiedz
Ja tak mam już 5 lat.
00 -
Odpowiedz
@16 To ty jesteś tym masturbatorem, co napisał post, że chce jechać do Japonii?
00 -
Odpowiedz
Bo jesteś po niekąd neurotykiem, poczytaj o tym, sporo Ci pomoże zrozumieć, mam tak samo…
00
Dziecko
2013-08-28 19:51Dziewczyna, z którą miałem zamiar się rozstać, o czym wiedziała, magicznie zaszła ze mną w ciążę. Pomieszały się jej jakoś tabletki. Teraz albo się z nią rozejdę, i będę sobie pluć w brodę, że dziecko ma ojca dupka, albo nauczę się żyć z nią. Czuję się chujowo, mam tego wszystkiego dość…
Komentarze do "Dziecko"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Złapała Cię chłopie na dziecko! Ja pierdole, nie myślisz wcale. Chciało się Tobie ruchania bez gumy, to teraz masz. Żeby nie mieć dzieciaka, ruchaj z gumą. I noś gumę ZAWSZE przy sobie, nie kładź jej w domu, bo kobita może przedziurawić. Ewentualnie drugą opcją jest robienie Ci rogów. Twoja panna puściła się z innym, wpadła i teraz zwala na Ciebie. Jak się ewentualnie urodzi, zrób test ojcostwa.
00 -
Odpowiedz
Pomyliły to ci się kobity, a nie jej tabletki, wrednej s…
00 -
Odpowiedz
Skoro zamierzałeś się rozstać, trzeba było nie bzykać, z resztą co to ma być 'ZAMIERZAŁEM” albo z kimś chcesz być albo nie… I jeszcze mówisz, ze ona o tym wiedziała… 'Czesc słonko, zamierzam sie z Toba rozstać, ale to może w przyszłym tygodniu.. dzis jeszcze możemy isc do łozka..’ ?!?!?! WTF ?!?!?!?!
00 -
Odpowiedz
Pomieszało jej sie ale w głowie jak mysli że na dziedzko cię zatrzyma pierdol system pozuc pracę i dawaj pod sklep zbierac jak ksiadz na tacę.
Maczymora Franek Żul z pod sklepy co żyje z waszych podatków i się śmieje z mesia i prezesa coca – coli od której się w głowie pierdoli bo ja frajezy nie tyram.00 -
Odpowiedz
Co to kurwa znaczy miałeś się rozstać. Co to za jakiś stan magiczny bycia i nie bycia ze sobą. Skoro miałeś się rozstać to dlaczego się nią bawiłeś, grałeś na jej nadziei. Dostałeś co Ci się należało. Jedyne wyjście iść w masę misiu.
00 -
Odpowiedz
Wyjebała Cię klasycznie, patałachu. Teraz będziesz się upierdalał z idiotką. Trzeba było zakładać gumy na zaganiacza.
00 -
Odpowiedz
Ja w sumie szczęśliwie jakoś uniknąłem takiej sytuacji. To ciężka sprawa jak się wpadnie tuż przed rozstaniem. Ale jednak coś musiałeś czuć do niej nie będzie tak źle. Dziecko dużo może zmienić, nie jest najgorzej, ludzie mają gorsze przypadki .trzym się
00 -
Odpowiedz
No to cb udupila suka, dobrze wiedziala co robi i po czachodzi w ciaze zebys z nia nie zrywal . Zostaw ja .
00 -
Odpowiedz
Chcesz być chłopcem, który „pragnie jeszcze użyć świata”, to ją zostaw. Chcesz być prawdziwym facetem ,który odpowiada za to gdzie wkłada prącie – złap się za jajca, zaciśnij kły, rób co należy i niech Ci nie przyjdzie do głowy płakać, że zajebałeś sobie życie.
A tak poza tym, to dziecko będziesz miał, Gratuluję! Sam bym chciał mieć, a nie mam.01 -
Odpowiedz
Magicznie ? Człowieku jak się swojego kubusia do cudzego dupska pcha to należy brać taką ewentualność pod uwagę, bez względu na zabezpieczenia, palant jesteś i tyle, po co się za nią brałeś jak i tak chciałeś ją rzucić w pizdu, najlepiej zmień orientację, zostań gejem, to wtedy nie będziesz się musiał martwić czy komuś zalałeś formę czy nie.
00 -
Odpowiedz
jest jeszcze trzecia mozliwosc: aborcja
00 -
Odpowiedz
Zapomniałeś o trzeciej możliwości, tj. ogłoszeniach typu: „przywracanie miesiączki”. Jeśli ta opcja nie interesuje Ciebie lub Twojej „niefrasobliwej partnerki” to raczej bym ja zostawił. Bez sensu pierdolić sobie całe życie i się z taką osobą męczyć, bo zakładam, że była to „planowana, nieplanowana ciąża” (krasnoludki podmieniły tabletki). I to nie Ty będziesz ojcem dupkiem tylko matka szmata naciągająca na ciąże. Albo zachowaj się „honorowo” i spierdol sobie życie, ale będziesz za to miał o czym pisać na Chujni.
00 -
Odpowiedz
Ale się wpierdoliłeś!
I tak z nią będziesz!
Będziecie wspaniałym małżeństwem z wpadki! Ale spokojnie, za 15 lat będziesz szcześliwym ojcem i wraz z żoną będziesz z uśmiechem na mordzie kłamał dziecku w żywe oczy, że czekaliście długo na dziecko i cieszyliście się.00 -
Odpowiedz
Sprawdź czy rzeczywiście jest w ciąży i czy to owoc twoich lędźwi…
00 -
Odpowiedz
grubo!
00 -
Odpowiedz
A było kopulować nieodpowiedzialnie? Więc czuj się chujowo,jak najbardziej.
00 -
Odpowiedz
jeśli dziecko to będzie dziewczynka to się z ta swoją babą rozstań i se weź córeczkę jak coś to ona ci zastąpi żonę se ją możesz lepiej wychować a seks możesz nawet od 4 roku życia se robić hehe
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę dziecka.
00 -
Odpowiedz
Nie poddawaj się. Moja dziewczyna też zaszła w ciążę. Wzięliśmy ślub i jesteśmy szczęśliwi.
Choćbyś miał cierpieć to bądź facetem i dla dziecka zostań z nią.
Z serca Ci radzę. Nie pożałujesz gdy po latach pomyślisz, że zrobiłeś coś szlachetnego mimo pewnych oporów. Powodzenia! Dasz radę.00 -
Odpowiedz
Seks dopiero po ślubie to jednak nie jest taki głupi pomysł
swoje lata już mam, trochę widziałem i na prawdę, tak sobie można pokomplikować życie, że żadne tzw dopasowanie nie jest i nigdy nie będzie tego warte
00 -
Odpowiedz
Jak zostaniesz, to rozjebiesz sobie życie. I tak masz już przewalone na dzień dobry, ale związek z osobą, której się nie kocha to PORAŻKA !!! Nie brnij w gówno, bo w nim się w końcu utopisz. Lepiej płacić alimenty. Będzie to najuczciwsze dla wszystkich, a przy okazji walcz o kontakt z dzieckiem.
00 -
Odpowiedz
Dziecko to taki czlowiek,wiesz?Tylko mniejszy.Nie bedzie szczesliwe dorastajac wsrod ludzi,ktorzy sie ze soba mecza. Zycie jest jedno i Twoje i Twojego dziecka.Nie spierdol tego. A ta Twoja baba… no coz tak sie kurwa nie robi.Nie igra sie z czyims zyciem,potem mamy przypadki jak Madzia W.
00 -
Odpowiedz
Haha Kolejny który dał się zrobić w dziecko, jej się piguły nie pomieszały.
Ona to zrobiła specjalnie, żuć ją a dziecko też miej gdzieś.00 -
Odpowiedz
Skąd pewność że z tobą? Wyluzuj, poczekaj, aż się urodzi, zrób badanie i dopiero potem decyduj co zrobić dalej.
00 -
Odpowiedz
Klasyczny ruch – złapała Cię na bachora. Sam dałeś się podejść, jak dziecko – skoro wiedziałeś, że chcesz się z nią rozstać, trzeba było używać prezerwatyw, a nie wierzyć jej, że nie „pomyli” tabletek.
00 -
Odpowiedz
W matkę jako kobietę miej wyjebane, skup się tylko na byciu dobrym ojcem dla swojego dziecka.
00 -
Odpowiedz
Ruchaj !!!
00 -
Odpowiedz
A potem będziesz sobie pluł w brodę, że zmarnowałeś z nią życie. Dziecko urośnie i wtedy będzie żal odejść. Jeśli nie kochasz, zostaw ją.
00 -
Odpowiedz
Odejdź od niej czym prędzej, dziecko jeszcze gorzej przeżyje obojga rodziców którzy są razem i się nie kochają. Mówię z autopsji, każdemu kto głosi, że rodzice powinni być razem bez względu na cokolwiek dla dobra dziecka zafundowałbym chętnie serię elektrowstrząsów
00 -
Odpowiedz
Rżnij ją!
00 -
Odpowiedz
Jakbyś był Panem Prezesem, zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to żony fabrycznych patałachów byłyby mokre na twój widok. Wyobrażasz sobie tę dziwną relację? Pogardzasz i wysługujesz się takim patałachem w pracy, a tu przychodzi do ciebie jego żona – czyli teoretycznie ktoś mu najbliższy. I ta żona, aż jej cieknie po nogach, błaga, żeby mogła zrobić ci loda i żebyś ją następnie zerżnął i dokończył bez zabezpieczeń. Taka nie chce złapać cię na dziecko, nie chce alimentów, ale przynajmniej chce mieć w sobie dobre geny ojca. Wychowywał i płacił będzie pogardzany frajer i patałach z taśmy. Tak to już jest z kobietami i na tym świecie.
00 -
Odpowiedz
haha głupcze, jak się chciałeś z nią rozstać to po chuj żeś wsadzał w nią ptaka, nie wiesz czym to grozi? Jak już to są gumki, wtedy jesteś pewny zabezpieczenia. Dupczenie to chętnie ale ona niech spada, tak? Myślałeś chujem i masz za swoje. Gdzie tu uczucia, szacunek? Oboje jesteście siebie warci i głupi, szkoda tylko dziecka o ile ona nie ściemnia. Pomyśleć że za x lat to dziecko też taki błąd popełni, błędne koło a ty cipa a nie człowiek. /CaR
00 -
Odpowiedz
a skad wiesz ze to twoje dziecko? ogarnij się może sie pukała z innym
00 -
Odpowiedz
Nie badz chujem. Zostawisz wlasne dziecko? Albo z nia zostań albo ja porzuc ale bedziesz musiał płacić alimenty a z dzieckiem bedziesz sie widywał. Glupia sytuacja…
00 -
Odpowiedz
Ale to już na 100%? niech Ci pokaże wynik badania lekarskiego.
Laski nieraz tak wkręcają facetów którzy chcą odejść, słyszałam takie historie. Chyba na własne życzenie nie spieprzyłaby sobie życia, sobie i dziecku….00 -
Odpowiedz
A może to nie Twoje dziecko?
00 -
Odpowiedz
bylo stosowac tylko i wylacznie penetracje analna… albo gumke. A teraz zapierdzielaj na przeceny ubranek dla dzieci .
00 -
Odpowiedz
Dzieci to się szybko robi a bawić nie ma kto…zadupcyłeś to teraz masz nauczkę i wychowuj z nią to dziecko, chyba że jesteś takim chujaszczykiem że spierdolisz i zabulisz jej alimenty…twój wybór, a na przyszłość radzę jebać na ręcznym a nie za walenie się brać ty bezmózgi kretynie!
00 -
Odpowiedz
Ja bym dal kase na „wycieczkę” po ktorej by wróciła juz sama i pozamiatane. Dzieciek niczego nie zmieni tylko odwlecze sprawe w czasie. Baby to chuje…
00 -
Odpowiedz
Z Toba?
00 -
Odpowiedz
Oj, raczej nie, nie będzie mnie
00 -
Odpowiedz
Słabo, ale masz to trochę na własne życzenie. Nie mówi się kobiecie że chce się z nią rozstać. Albo się po prostu rozstajesz, albo to ratujesz…
Ale mimo wszystko naprawdę Ci współczuję. Jedna dobra tego kwestia to fakt, że dziewczyna musi Cię naprawdę kochać skoro zdecydowała się na tak szalony krok. Może jeszcze Wam się uda. Życzę powodzenia.00 -
Odpowiedz
typowa, kobieca udawana miłość. spierdzielaj jak najdalej, i ułóż sobie życie samemu.
00 -
Odpowiedz
jesteś frajerem jeśli z nią spałeś mając się rozstać.
00 -
Odpowiedz
Nie wina dziecka że ma pojebaną matkę.
00 -
Odpowiedz
Masakra, niektore kobiety sa podle-mowie to jako kobieta(ale nie ta zla)
00 -
Odpowiedz
Hahahah 😀
00 -
Odpowiedz
dobrze ci tak, podły chuju
00 -
Odpowiedz
aaale chujnia
00 -
Odpowiedz
dobrze ze ja nie uprawiam sexu hehehehe
00 -
Odpowiedz
Cóż, sytuacja nie jest zbyt wesoła, ale też nie jest bez wyjścia. Musisz znaleźć chwilę, aby zastanowić się nad swoim położeniem. Mimo dziecka nie brnij w ten związek, jeśli faktycznie jej nie kochasz. Pewnie jednak będziesz potrzebował ekstra gotówki na alimenty. Tak się składa, że od września mamy wolne etaty na nocki w naszym łódzkim wydziale fabrycznym. Zatem, jeśli pracujesz normalnie w dzień, to nasze zmiany nie będą kolidować. Głowa do góry, trzy stówy do łapy i zapraszam do złożenia CV!
00 -
Odpowiedz
RAdze co poniektorym komentatorom a takze czytelnikow na tym portalu, aby byli mocno ostrozni w uzywaniu terminu „szczesliwi”, wzglednie ” szczesliwa/szczesliwy” np. po 15 latach malzenstwa czy rownie dlugo trwajacych zwiazkach nieformalnych, bo w takich ukladach mowi moze sie o wielu rzeczach, ale nie o tzw. szczesciu, szczesciu we dwoje czy troje, czy czworo, czy np. o tzw. milosci, o ktorej wielu mowi, ale malo kto wie, co to znaczy i czy cos takiego w ogole istnieje. Zyciowo doswiadczony i pozbawiony niepotrzebnych zludzen.
00 -
Odpowiedz
do punktu 22. Kontakt napewno bedzie bardzo marny albo zadny, bo ten ma na dziecko najwiekszy wplyw, kto z dzieckiem spedza najwiecej czasu, a jak mi wiadomo, dziecko/dzieci najczesciej sa przyznawane kobiecie,i to nie tylko w Polsce ale w wiekszosci panstw tzw. cywilizowanej Europy. Jak jest w krajach arabskich wiecie zapewne lepiej ode mnie. W kazdym razie to, co przezywa wiekszosc mezczyzn w sytuacji wzmiankowanej przez niektorych komentatorow to chujnia, srut, syf na kolkach. Napewno nie bedzie dobrze. Wielu mezczyzn robi ten wielki blad, ze zaczyna kontakty z dziewczynami/kobietami dopiero w dosc zaawansowanym wieku, zamiast zaczac o wiele wczesniej. jesli to nastepuje juz w nie az takim mlodzienczym wieku, to kontakt z kobieta, intymnosci, seks, to cale wielkie oszolomienie, sprawia,ze mezczyzna nie jest w stanie spojrzec na to chlodnym okiem, ogarnac sie, raczej glupieje i jest jak male dziecko pozbawione opieki rodzicow. Wielu rodzicow, a znam takich rozsadnych inteligentnych ludzi dba o to, aby mlody chlopak, do pewnego stopnia pod kontrola, zaczynal miec blizsze kontakty z inna plcia, a takze kontakty seksualne tak ok. 16-17 roku zycia. Wtedy – a takze pozniej – w dojrzalszym wieku – podchodzi sie do kobiet inaczej niz autor tej chujni. Takim doswiadczonym, rozgarnietycm mezczyznom taki numer nie zdarzy sie prawie nigdy. Ale jak zaczynasz PORAZ PIERWSZY wielkie kochanie, seks, itd. w wieku powiedzmy 22, 23, czy nie daj Boze jeszcze pozniej, to jestes najczesciej zalatwiony zupelnie. Dokladnie tak jak pisze. Masz chujnie murowana, i rozpaczasz i placzesz na chujni, w kregu bliskich i znajomych czesto cale lata. Przykladem takiej wlasnie sytuacji jest Autor chujni „Milosc” na tej samej stronie. Natomiast mlode dziewczyny, czy mlode kobiety, a napewno ich znakomita wiekszosc, mysle teraz o tym mlodszym pokoleniu, to bija mlodych mezczyzn odnosnie doswiadczenia erotycznego, emocjonalnego, praktyk seksualnych i ilosci partnerow czesto PO PROSTU NA LEB NA SZYJE. Ale jesli to pokrywa sie z ich strategia czy chlodna, praktyczno-rozsadkowa kalkulacja, to potrafia to co umieja i czego juz dotychczys zaznaly, ukryc wrecz genialnie. I taki mlody duren jeden z drugim nigdy sie o tym nie dowie. Znam przypadki i to wcale nie az tak rzadkie, ze dosc jeszcze mlode osoby, majace jednak interesujaca przeszlosc wyrazajaca sie w kontaktach z conajmniej kilkoma mezczyznami, potrafily zadbac o przywrocenie dziewictwa, bo znaly oczekiwania mezczyzny, na ktorym im z wielu powodow (np. pieniadze, wygodne zycie bez wiekszych klopotow, swiadomosc, ze maja malo zyciowej energii, i po prostu w tym zyciu nie zrealizuja niczego itd.)bardzo zalezalo. Pisze w tym momencie o mlodych, czy wzglednie mlodych kobietach urodzonych w naszym katolickim kraju, a nie kobietach pochodzenia arabskiego. Poniewaz znam ten problem z prasy fachowej, rowniez medycznej dosc dobrze, wiem wiec, ze w tym srodowisku (kobiety pochodzenia arabskiego zyjace w cywilizowanych krajach europejskich)praktyka ta czesto znajduje zastosowanie (niewielki zabieg ginekologiczno-chirurgiczny przywracajacy dziewictwo). Oczywiscie jest to skrajna hipokryzja, ale czesto konieczna. Bo takiej arabskiej dziewczynie, gdyby wykryto jej wczesniejsze kontakty z mezczyznami, grozi w najgorszym wypadku nawet smierc. Poniewaz te narody maja zupelnie, ale to w skrajny sposob, niedobrze w glowie, pomieszane w glowie. Nic na to nie poradze. Nie jest to nasz problem. Mimo wszystko uwazam, ze aborcja jest w wielu wypadkach o wiele mniejszym zlem dla wszystkich w taka wlasnie chujnie (jak autor powyzszego wpisu) zaplatanych. Rysiek, Warszawa.
00 -
Odpowiedz
Co do jednego, to nie mamy zapewne zadnych zludzen: Kobiety potrafia jakze czesto byc skrajnie wyrafinowane. Do tego nie trzeba miec wcale az tak wielkiej inteligencji.
00 -
Odpowiedz
Jpd, nie wiem skąd w ludziach to przekonanie, że muszą być z kimś bo dziecko… Najpewniej to wcale nie Twoje, więc jeśli masz jeszcze jakieś resztki godności to ją zostaw. A nie… straciłeś resztki godności zabawiając się z nią tuż przed planowanym rozstaniem. Cóż za niefart. :<
00 -
Odpowiedz
Po pierwsze nawet nie myślcie o aborcji. Może to dziecko mimo całej podłości tego świata chciałoby żyć ? Może będzie z niego wielki człowiek, tak było chyba z Celine Dion i tym szefem Apple. Po drugie, zakochaj się w niej jeszcze raz, ostatecznie wielu chciałoby tak jak Ty mieć kobietę i dziecko a mogą sobie tylko pomarzyć.
00 -
Odpowiedz
Bardzo trudna sytuacja,ojciec zostawił moją matkę jak miałem pół roku i wierz mi że dziecko cierpi gdy nie ma normalnej rodziny.Ale tej twojej lasce z życia zrobiłbym piekło.Traktowałbym ją jak ostatnią dziwke i wywinąłbym jej taki numer żeby miałaby bolesną nauczkę do końca życia.
00 -
Odpowiedz
Czemu nikt się nie spuszcza nad moimi komentarzami?
00 -
Odpowiedz
Cóż, popełniłeś największy życiowy błąd – zrobienie dzieciaka. Dzieci to ludzie a ludzie to zło. Więc najnormalniej w świecie przyczyniłeś się do mnożenia zła. I na co czekasz, jak dziecko będzie musiało do końca żywota nosić pompę insulinową? Aborcja to jedyne rozwiązanie! … Kuźwa jestem głodny, zaraz sobie cukier zmierze.
00 -
Odpowiedz
Jak się mówi sprawdzam to koniec a nie ruchanko po tekście o rozejściu. Dobrze Ci tak. Oby były bliźniaki.
00 -
Odpowiedz
@61 jak ludzie to zło, to sturlaj się z wieżowca. Najlepiej na kogoś.
01 -
Odpowiedz
Nie usuwajcie! dajcie mu życie! skoro z nią uprawiałeś miłość, to już to ciągnij do końca.
00
Szefowie, kierownicy, dyrektorzy…
2013-08-28 19:51Wkurwia mnie to że w Polsce w pracy to wszyscy tacy ważni i kurwa utytułowani. Sami managerowie, kierownicy, dyrektorzy i oczywiście szefowie i szefowe. Do wszystkich trzeba się zwracać z pierdolonym wielkim szacunkiem i – najczęściej – z tytułem. Do kierownika nie mogę powiedzieć „Co tam Marek” tylko trzeba „Co tam panie kierowniku”! Kurwa jakie to żenujące – pan kierownik. Pracowałem kilka lat w UK i tam jest totalny luz i mówi się po imieniu i rozmawia na luzie, szczególnie mam na myśli jak spotkasz nawet prezesa na przerwie podczas papierosa czy kawy w kantynie, albo na imprezie firmowej. Wiadomo że podczas pracy masz zwierzchnika i on może wydawać polecenia itd., ale u nas jakiś śmieszny kierownik jest kierownikiem 24h na dobę, nawet jak go spotkasz w centrum handlowym. Maluczcy ludzie, z przerośniętym ego, masturbujący się nad swoimi stanowiskowymi tytułami i wymagający od wszystkich używania tychże tytułów, mentalnie tkwiący wciąż w epoce PRL-u (choć niektórzy tej epoki nawet nie pamiętają bo za młodzi). W małych firmach jest często jeszcze gorzej, niektórzy właściciele każą na siebie mówić „szefie” już nie wspomnę o tych wszystkich żonach szefów które z firmą nie mają nic wspólnego. No ale przecież z racji tego że ona jest żoną szefa to taka pusta dupa już jest „szefową” i w swoim mniemaniu też masz się do niej zwracać z należytym szacunkiem i ona też czuje się Twoim zwierzchnikiem. Wiem że są też normalne firmy w PL pod tym względem, ale stanowią znikomy procent. Wkurwia mnie to. Rzekłem.
Komentarze do "Szefowie, kierownicy, dyrektorzy…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Racja,nic dodać nic ująć.Też mnie to wkurwia kolego
10 -
Odpowiedz
Tak to juz jest, ze niektorzy rodza sie jako nizsza warstwa spoleczna, w tym przypadku, ty. Jesli dajesz soba pomiatac, wcale sie nie dziwie, ze traktuja cie jak smiecia.
01 -
Odpowiedz
Kretyństwo.
00 -
Odpowiedz
Jesteś głupcem, skoro tak uważasz.
Jedynie plebs nie używa żadnych tytułów, ludzie na poziomie zdobywają tytuły, a później wymagają, aby inni używali ich, przy zwracaniu się do nich. Twoim problemem nie jest kierownik, ani jego żona, lecz Twoja własna nieporadność. Wciąż jesteś zwykłą mrówką robotnicą (jak to było w PRL 😉 i nie posiadasz żadnych tytułów, którymi mógłbyś się tytułować. Polecam udać się do specjalisty w tej dziedzinie – jakiegoś psychologa, terapeuty, dla ludzi niespełnionych życiowo/z problemami i porozmawiać, ew. wykupić sobie 1h tygodniowo i wyrzucać z siebie swoją frustrację dla dobra społeczeństwa.Pozdrawiam,
M.Rozbiewski.Main Administrator.
01 -
Odpowiedz
No to właź swojemu szefowi do dupy na wszelkie możliwe sposoby, to może kiedyś w przyszłości powie ci – mów mi Jasiu.
00 -
Odpowiedz
To spierdalaj z powrotem na zmywak do anglii jak ci Polska nie pasuje. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że należy się szanować. Sam doszedłem do wysokiego stanowiska dzięki męskości, odwadze oraz inteligencji. Każdy ma zwracać się do mnie per Panie Prezesie. Na „Ty”, to ja mogę być z Jasiem Kulczykiem, a nie z jakikś fabrycznym patałachem. Spróbowałbyś zapomnieć, to możesz być pewien, że jeśli nie dostaniesz od razu po pysku, to czerwona kropka znajdzie się w kajecie przy twoim nazwisku. A to uruchamia całą machinę rozmaitych oficjalnych i nieoficjalnych procedur postępowania z tobą w firmie. Jest to jest początek drogi do piekła w tyrze i życiu prywatnym.
03 -
Odpowiedz
Wszelcy frustraci życiowi muszą się jakoś dowartościować a im bardziej gówniane stanowisko tym bardziej skomplikowana nazwa „po angielskiemu” mająca zwiększać prestiż. Z drugiej jednak strony znając polską mentalność może zdarzyć się, że przejście na „ty” z przełożonym u podwładnego wywoła wrażenie, że ma do czynienia z kolegą, którego polecenia może pierdolić.
30 -
Odpowiedz
Zwiększ masę przełożonych.
00 -
Odpowiedz
nio, kolego byłem w holandii i do szefa mówiłem, hi robert, potem pojechałem do niemiec i pracowałem w firmie której szefem jest anglik do niego mówiłem hi jerry, w ogóle każdy do mnie mówił normalnie i ja do każdego mówiłem normalnie, nawet w sklepach czy na ulicy tak po prostu bez spiny. nie wiem skąd się u nas w Polsce to zakorzeniło.
10 -
Odpowiedz
No chujowe jest w PL to Pan/Pani!
01 -
Odpowiedz
to jedz tam do uk
00 -
Odpowiedz
Pracuje w dużej instytucji finansowej i nawet do dyrektora mówimy po imieniu. Do członków zarządu to juz nie wypada 😀
00 -
Odpowiedz
A niekoniecznie , jak pracowałem u jednego prywaciarza to normalnie z nim po imieniu byłem.
00 -
Odpowiedz
Kierownikami w Polsce najczęściej są skurwysyny bez skrupułów. W UK też się wyraża szacunek tylko inaczej np. przez to pierdolone please na końcu prawie każdego zdania.
10 -
Odpowiedz
Tu autor. Tak się składa że oficjalnie też posiadam jeden z tych zjebanych tytułów, ale nigdy bym się nim nie przedstawił, czy kazał ludziom tak do siebie mówić. Traktuję go tylko jako wyznacznik stanowiska, bo przecież jakaś hierarchia musi być. Ale z wszystkimi jestem na „ty”, z tymi pode mną i nade mną i ogólnie śmieszy mnie to tytułowanie się tak jak opisałem w chujni. Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć szerszą perspektywę którą posiada na przykład user z pod numeru 9.
00 -
Odpowiedz
Autor ma zupelna racje. Tak to rzeczywiscie na codzien wyglada. Czesto moze czlowieka naprawde szlag trafic. Wiem jednak, ze w wielu krajach Europy (lacznie z Rosja) wcale nie jest lepiej. Niejeden swiatowy chujowicz napewno to potwierdzi. Mozna byc totalnie wkurwiony. Autorze, czuje podobnie jak Ty. Adam, Poznan.
00 -
Odpowiedz
Ad.2 Mam firme wlasnie w UK ktora zarabia bardzo duzo (produkcja urzadzen) i mimo ze mam pod soba kilku pracownikow, nie chce slyszec jak ktos do mnie mowi oficjalnie. Mam imie i jego sie uzywa a nie jakies tytulow, jakby nie wiadomo kim sie bylo… Znam wielu wlascicieli firm ktore maja obroty liczone w setkach mln $$$ i zaden z nich nie jest nadetym bufonem co to mysli ze jest szefem bo ma firemeczka zarabiajaca kilkaset tys rocznie….
Ehhh zycie… Nowobogackie scierwo.
30 -
Odpowiedz
Do 6, ty kiedys dostaniesz taki lomot ze bedziesz na kulach posuwal za takie pierdolenie, nie wazne jak wyuzdane. Czub jestes z malym fiutem a przerosnietym ego pacana.
00 -
Odpowiedz
Ja do żadnego szefunia, kierownika nie mówi panie kierowniku, panie szefie ;] Nigdy jeszcze nie powiedziałem tak i nie powiem.
00 -
Odpowiedz
Zwiększ masę
00 -
Odpowiedz
Kurwa ziomus mnie też to wkurwia i to maksymalnie!
00 -
Odpowiedz
Granata i szerokiej drogi,POLACY takim
00
Zjebany świat
2013-08-28 19:51Wkurwia mnie do bólu bezsilność z jaką patrzę na świat, który wpędzany jest przez jakieś zjebane łby do wojny. Ewidentnie widać, że realizowany jest jakiś ściśle określony plan. Jedno po drugim, państwa rozjebywane są według podobnego schematu. Jedne militarnie, a drugie gospodarczo. Nie wierzę w proroctwa, bo to nic innego jak właśnie te podłe knowania materializowane od długiego czasu przez grupę dewiantów. Nie wierzę w demokrację i wojny wywołane za nią. Demokracja to nic innego jak zakłamany bękart komuny. Daje się nam niby wolność, a wprowadza po cichu totalny zamordyzm zabierający resztki swobodnego oddechu. Wszędzie kamery, monitoringi, pseudo swoboda słowa, zakłamane sądy, stres. Jesteśmy gotowani jak ta przysłowiowa żaba. Powoli oswaja się nas ze zjebanymi ideami, co chwila podkręcając temperaturę palnika. Zanim się zorientujemy żeby wyskoczyć, będziemy ugotowani. Zresztą patrząc na niektórych, to stało się to już dawno – ludzie zombie (praca, telewizja, alkohol i fizjologia). Czytając wiadomości na różnych portalach i tych głównego nurtu i tych niby niezależnych człowiek ma wrażenie jakiegoś matrixa. Jestem tym kurewsko zmęczony i sfrustrowany. Najlepiej było by się przenieść na inną planetę, na której nie rządzi kasa i zjebane łby, bo na naszej Ziemi jak coś porządnie nie jebnie, to się nic nie zmieni.
Komentarze do "Zjebany świat"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Tak to już jest, że rodzą się nieudacznicy, jak ty, i prawdziwi ludzie sukcesu, jak Ja. Korzystam z każdej chwili mojego cennego czasu, bo mam pieniądze, a ty, dalej sobie możesz wylewać smutki w sieci.
08-
Odpowiedz
Bezcenny komentarz podkreślając obojętność człowieka wobec cierpienia bliźniego. Okrutny świat A ja nie jestem lepszy i za przysłowiowe 5 zł sprzedałbym Ciebie w mgnieniu oka….forsa rzadzi
11
-
-
Odpowiedz
Ładnie napisane ja osobiście jestem fanatykiem „teorii spiskowych” itd. ale nie nabijam się z tego i nie jestem lemingiem ale interesuję się tym na poważnie obserwuje ludzi tylko z okna i jak wychodzę z psem na spacer no i w szkole i wniosek jest taki że wszędzie jest chujoza do kwadratu a potem się dziwią że komuś odjebie palma i zaczyna napierdalać z pistoletu do ludzi jak leci bo on jest słaby psychicznie i nie ma on już pomysłu jak walczyć z tym gównem, ja bym proponował jakiś zjazd „trzeźwych ludzi o otwartych umysłach” czy coś w ten deseń ale prawda jest taka że gówno możemy zrobić w tej chwili chyba że jak ktoś jest zajebiście uparty to może wszystko osiągnąć popatrzcie na np. Snowden on już podgryzł władze a to tylko jeden człowiek a wyobrażacie sobie co by było gdyby było nas milion ? czy miliard ? POWSTAŃCIE I PRZEBUDŹCIE SIĘ POWSTANCIE LICZE NA WAS !!!
10 -
Odpowiedz
NWO człowieku
10 -
Odpowiedz
Dobrze, że w Polsce nie ma swobodnego dostępu do broni. Z takim światopoglądem w USA może byś już strzelał do ludzi na ulicy.
02 -
Odpowiedz
No właśnie stąd się biorą wojny że kogoś coś wkurwia, gdyby nikogo nigdy nic nie wkurwiało to nie było by wojen, ale jednak ludzi zawsze coś wkurwia tak więc możemy być pewni że wojny będą zawsze.
00 -
Odpowiedz
znam to uczucie brachu 😉 3m sie bo tylko to pozostalo nam
00 -
Odpowiedz
Masz rację.
00 -
Odpowiedz
Ależ jebnie! Tak muwio prorostwa!
00 -
Odpowiedz
Nic na to nie poradzisz. Możesz jedynie zwiększyć masę.
00 -
Odpowiedz
Masz rację. Też to widzę.
Tylko Jezus jest ratunkiem.
Zmieńmy ten burdel albo odizolujmy się.01 -
Odpowiedz
Bla bla bla… Już kurwa rzygam tym zrzędzeniem na „ewidentny spisek” i narzekanie na brak wolności, na potrzebę nowego startu itd. Co druga osoba pierdoli o tym jak to jesteśmy sterowani itd. Tymczasem chłopaku poczytaj trochę historii (nieco szerszej niż tej co w szkole) i 95% sytuacji na świecie stanie się dla Ciebie po prostu logiczną konsekwencją pewnego ciągu zdarzeń a nie kurwa pierdolonym spiskiem!
00 -
Odpowiedz
witam obudzonego kolegę.
00 -
Odpowiedz
true story bro,podpisuje sie pod tym rękami i nogami!1 jak dobrze, ze ktoś chociaż widzi co się tutaj dzieje na tej naszej biednej planecie…chujnia ze taka kicha. pozdro600
01 -
Odpowiedz
JEst coś takiego jak ,,Spiskowa teoria dziejów,, można wierzyć lub nie ale coś w tym musi być…
00 -
Odpowiedz
Co to za przysłowie o gotowanej zabie?
00 -
Odpowiedz
Wiesz jaki to plan? Podzielić ludzkość na bogatą oligarchię i biedotę robiącą na taśmie za frytki i piwo i to wszystko pod pozorem równości. Ludzie są w taki sposób dymani że nawet jeśli im się to tłumaczy to nie są wstanie ogarnąć, a kto jest to jest bezsilny.
20 -
Odpowiedz
Czekam rowniez na dzien, w ktorym cos tak porzadnie pierdolnie, ze ten caly swiat, ten caly pseudo-porzadek tutaj panujacy zawalil sie z dnia na dzien. Mam nadzieje, ze jeszcze tego dozyje. Juz nawet taka mala rzecz, jak wielki kryzys gospodarczy z wprowadzeniem kartek zywnosciowych bylby mocnym pociagnieciem. Nie musi zaraz byc wojna, epidemie, czy zupelne zawalenie sie cywilizacyjnych osiagniec (brak swiatla, elektrycznosci, kanalizacji, wody pitnej z kranu, telefonow, przeroznej infrastruktury, dzieki ktorej funkcjonuja komputery, komorki, telewizja itd.). Alek
00 -
Odpowiedz
Do #1 – masz pieniądze, ale rozum zbyt kurzy żeby ogarnąć, że nie użalam się nad sobą, tylko określam świat. Kasy mi nie brakuje, ale jestem jak widać kilka poziomów wyżej niż ty i dostrzegam ważniejsze kwestie.
10 -
Odpowiedz
Do #15 – to w zasadzie taka anegdotka. Jak żabę wrzucisz do wrzątku to od razu wyskoczy. Jeśli dla odmiany włożysz ją do wody o temperaturze pokojowej i stopniowo zaczniesz podgrzewać, to się ugotuje, nie zdając sobie z tego sprawy. Oczywiście nie zalecam takich eksperymentów, bo to moje ulubione płazy 😉
00 -
Odpowiedz
5/5 za poprawną analize rzeczywistości i logikę.
00 -
Odpowiedz
wiem o co ci chodzi chłopie mam takie same odczucia
00 -
Odpowiedz
Widzisz ja zawczasu się zorientowałem, że trzeba wyskoczyć tylko problem jest dokąd uciec ? Staram się właśnie żyć odwrotnie do wzoru jaki dostoję od społeczeństwa ( spędzanie czasu na telewizji, piciu piwska i ruchaniu tego co popadnie i nie przywiązywać wagi do tego całego wyścigu szczurów oraz do pieniędzy .) Trzeba znaleźć coś dla siebie aby się wyżywić i żyć jako tako, a skupić się na rozwijaniu zainteresowań i swoich wartości, aby być dobrym człowiekiem, móc tak powiedzieć o sobie.
00 -
Odpowiedz
Wojny to straszna rzecz. Najgorzej, że odbywają się pod przykrywką misji pokojowych, gdy w rzeczywistości chodzi tylko o kasę i dominację. Lepiej zająć się tworzeniem niż niszczeniem. Dla lepszego jutra nas wszystkich. Nasza organizacja jest jedną z takich, która właśnie wytwarza. Tak się składa, że prowadzimy aktualnie nabór pracowników do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Trzy stówy do łapy i przyjdź złożyć CV – aby zacząć budować lepszy świat 🙂
00 -
Odpowiedz
O co tu chodzi z tym gotowaniem i ta przyslowiowa zaba?
00 -
Odpowiedz
Tak, jest realizowany widoczny plan ktoregokwintesencje znajdziesz w Ksiedze Rodzaju 3:1 ale ponad ten plan jest jeszcze inny ktory jest nie widoczny a ktory wymaze ten pierwszy jesli chodzi o prawdziwe rezultaty.
00

Też mam ten problem z głową i kurwa nie mogę sobie z nim poradzić wszyscy na chujni widzę że mają pojebane w głowie ale przynajmnie wiem że nie jestem sam lol btw. idę do psychologa we wrześniu znowu tym razem bez mamy XD byle mnie nie zakną do szpitala jak jej sie wyżale.
Osobowość obsesyjno-kompulsyjna. To się leczy 🙂
matrix na zewnątrz, a ego w głowie, to tak samo jak mówią nie chodź na boso bo się przeziębisz, jak w to uwierzysz to tak będzie.
Musiałeś bardzo długo się zastanawiać, czy to napisać…………….
Piona! mam tak samo, jednego dnia mam milion pomyslow na minute na zycie a nastepnego uznaje ze to do dupy , pozdro!. Jak życ?
Dobrze Cię rozumiem,też od lat jestem mało zdecydowany i m.in. z tego powodu nie mogę zmienić mojego chujowego życia.Jest tyle rzeczy do wyboru,że aż trudno wybrać tą jedną,przez co już ze 3 lata jak skończyłem studia tkwię w pie**onym marazmie decyzyjnym – pracuje w miejscu którego nie wybrałem i które mi się nie podoba,ale nie wiem gdzie znaleźć lepsze i mieszkam w mieście,które mnie wk***ia już od lat,ale nie mogę się zdecydować na wyjazd.Chujnia.
Nie jesteś sam. Mam podobnie. 5 gwiazdek.
Zwiększ masę niezdecydowania.
Konopie Panie Janie, zacznij palić jednego lolka tygodniowo i nie będziesz miał sporów.
Widziałem kiedyś takie ogłoszenie „Kupię albo sprzedam opony do traktora”
czy to ty je napisałeś ?
Daję 1 za bycie ciotą. Teraz kobiety nie mają w czym nawet przebierać. Same niezdecydowane pierdoły, które analizują wszystko na okrągło albo na drugim biegunie chamskie, prostackie macho mające się za nie wiadomo kogo, nie posiadające zdolności samokrytyki. Co się z wami dzieje faceci? Porażka na całej linii, jesteście tak tragiczni że żałuję, że nie urodziłam się lesbijką.
Mocne. Dobrze, że umiesz to sprecyzować .. Ale takie odczucia i zachowania są patologiczne i niszczące dla Ciebie i biorą się z czegoś głębiej – próbowałeś szukać pomocy?
Bo jesteś po części neurotykiem, poczytaj sobie o tym, taka już cecha i tyle.
Zwiększ masę wora.
Mówią żeby po prostu działać a nie myśleć nad działaniem, mówią że to proste, mówią ale co z tego jak ten „gupi łep” wciąż podsuwa nowe pomysły, że w końcu ciężko powiedzieć która opcja jest najlepsza… Nie wierze w stan chorobowy, nie wierze również że da się to zmienić, tacy po prostu niektórzy są, pierdoleni analitycy, do których też się zaliczam, niestety.
Idź do psychologa.
Idz do psychologa, masz problem. Z wiekiem bedzie coraz gorzej.Cos z toba nie tego.
Masz zaburzenie z grupy natrectw.Musisz sie leczyc, bo bedzie coraz gorzej.
tylko nie idź do psychiatry, bo obydwaj będziecie mu płacić
Tego typu przypadłość kończy się syndromem brązowej kredki, kolekcjonowania kału w butelkach lub też inną prokrastynacją. Najgorsze natręctwo to idiotyczne trollerstwo z wikipedią w tle. Przestań wypisywać te pierdoły i weź się chłopie za jakąż konkretną robotę, bo jakowejś hipochondrii się nabawisz i padniesz od tego wszystkiego. Chuj ci w dupę.
@11, jesteś chodzącą, oceniającą wszystkich chujnią, której nie zechce żaden normalny facet. Chuj ci w dupsko, że jedziesz po autorze z problemami. Gość wcale nie jest ciotą. Żyjemy w popierdolonym kraju, gdzie depresja to standard. Tutaj kurwa, każdy wybór ma tragiczne konsekwencje. Chuj do kwadratu.
21@ – zgadam się z tobą.
zjedz grzyby
Nie powiedziałbym Ci o niezdecydowaniu , które mówisz, że tak Ci przeszkadza. Raczej moim zdaniem z tego co mówisz wynika, że bardzo cenisz to co udaje Ci się zyskać i nie chcesz tego stracić. Co za tym idzie stwierdzić mogę , że nie przelewało Ci się w domu i nauczony jesteś odkładać na później w obawie przed czymś złym.