Kuzynka się do mnie przystawia

Ona ma 16 lat a ja mam 30 lat i jestem kawalerem i dość młodo wyglądam (w końcu sportowiec) a dosyć blisko z nią byłem jak ona miała 5/6 lat a ja wtedy 19 to się z nią bawiłem zawsze jak ona chciała nosiłem ją na rękach huśtałem na huśtawce kąpaliśmy się w basenie, a jak musiałem iść do domu to zawsze chciała buzi na „do widzenia” i kiedyś powiedziała że chce żebym został jej mężem a ja na to jej „oczywiście hehe” i teraz zaczęła się do mnie przystawiać jakieś przytulanki i tarcie po udach a ja muszę się odsuwać do cholery żeby nikt z rodziny nie widział ale mam problem i nie wiem jak na to reagować i nie rozumiem na co ona liczy ?

65
88
Pokaż komentarze (50)

Komentarze do "Kuzynka się do mnie przystawia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. wyruchaj i po sprawie

    4

    0
    Odpowiedz
  3. hahahaha o kurwa

    1

    1
    Odpowiedz
  4. a ładna chociaż ?

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Nie przejmuj się, strach przed tym, że was nakryją jest czymś normalnym. Zawsze możesz ją zabrać na jakiś wypad za miasto, nad jezioro, w jakieś ustronne miejsce. Nie taka straszna ta Twoja chujnia jakby Ci się wydawało. Rusz głową, a nikt was nie nakryje. 3maj się i miłego ruchania. Dr Krzysztof Blaszka

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ale o chuj ci chodzi? Jak chcesz związek i ruchać, to ruchaj. Jak nie, to OD RAZU powiedz, że nie podoba Ci się i nic nikomu nie mów, nie rób przypału, bo będzie przesrane dla was obojga. Nie próbuj wyjaśniać się prawem, bo, o ile dobrze wiem,między kuzynami, nawet bliskimi,dozwolone jest cywilnie, tylko nie kościelnie. Decyzja należy do Ciebie. Idź pan w chuj.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. w brazylii malzenstwa kuzynow sa legalne i na porzadku dziennym…

    1

    0
    Odpowiedz
  8. a laska jest czy pasztet?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Ziom, musisz zwiększyć masę. Nie za bardzo widzę inne opcje.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. przeleć ją

    2

    0
    Odpowiedz
  11. kto kuzynki nie wyjebie ten nie znajdzie miejsca w niebie:))- a na poważnie porozmawiaj z nią postaw sprawę jasno, jak będziesz dalej stosował delikatne uniki to będzie tylko gorzej, a na koniec to wyjdzie tak że to ty się do niej przystawiasz i zawróciłeś młodej w głowie

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zerżnij ją – to chyba oczywiste?

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jak fajna to wydymaj. To nie problem 🙂 W rodzinie można z kuzynka.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Nie przejmuj się – Ona chce się rżnąć !!! Ja miałem 19 lat,ciocia 28 i niemal się na mnie nadziała a spierdoliłem czego po dzień dzisiejszy żałuję 🙂 Moralniak – zero.Tak wyszło i już – życie to życie i NIE JEST CZARNO-BIAŁE.Zaakceptuj ten fakt albo zacznij chlać albo ćpać……

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Uważaj, bo jak Ci krew uderzy do główki, to możesz przestać myśleć i nieźle polecieć. Później nikt nie będzie chciał słuchać tłumaczeń, że to ona zaczynała, jak Ty masz 30 lat. Lepiej trzymaj dystans i nie kuś losu. Nie testuj swojej wstrzemięźliwości i nie sprawdzaj gdzie jest punkt, w którym tracisz głowę. Nie warto.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. kto kvzynki nie wyjebie ten sie nie znajdzie w niebie 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Powiedz jej, że jest między wami za duża różnica wieku. 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Zerżnij ją to jej przejdzie.Tylko pamiętaj o gumce.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Na dystans z nią. Ona popełnia zbrodnię moralną a Ty nie możesz dać się w to wciągnąć. Bądź człowiekiem a nie zwierzyną. Powiedz jej, że ma przestać i trzymaj się tego. Powodzenia!

    2

    0
    Odpowiedz
  20. ja miałem podobny problem…:) też w młodości bawiłem się z młodszymi kuzynkami jednakże w późniejszym czasie stało się to dosyć niezręczne, ponieważ one stawały się coraz starsze no i coraz bardziej atrakcyjne no i niestety te zabawy zaczęły być niekomfortowe, ponieważ czasami zdarzało się że moje…przyrodzenie budziło się. Wiem że to wydaję się obrzydliwe co piszę, ale to naprawdę nie było przyjemne tylko uciążliwe, niechciane i kompletnie nie z mojej winy…a najgorzej że nie mogłem nic zrobić żeby się rodzina nie zczaiła. W końcu zdecydowałem się porozmawiać z nimi i wyjaśniłem im(oczywiście najmożliwiej delikatnie) że nie wypada żebyśmy się już razem bawili że są za duże,itp. i niech zainteresują się bardziej rówieśnikami. Były zawiedzione ale przynajmniej miałem już spokój..:)Ty też z nią porozmawiaj w końcu ma 16 lat to już jest prawie dorosła.Powiedz jej że nie ma na co liczyć 😀 No chyba że jest brzydka to nie masz się czym przejmować nikt wtedy nie będzie miał do Ciebie pretensji..:P

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Bądź facet i postaw sprawę jasno, że ma przestać. Poza tym mam wrażenie po tym wpisie, że byś sobie poruchał gdyby nie rodzina… 😡

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Powiedz ze nie chcesz miec uposledzonych dzieci.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Miałem to samo z kolezanka z klasy w gimnazjum, doszlo do tego ze ja wygrzmocilem kilkadziesiat razy i mi sie znudzila 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  24. nic nie mów tylko wyciąg węża pewnego razu i zobaczymy jak zareaguje. jak sama weźmnie do paszczy, to masz szczęscie.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Człowieku, wyjmij na zapleczu fallusa i pokaż jej, co potrafisz, a nie tam pierdolisz się, jak stara cyganka.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. ja kochałem się ze swoją kuzynką ja mam 23 a ona 25 i było i jest nam bardzo przyjemnie podczas seksu i w tedy zapominamy że jesteśmy spokrewnieni lubimy to ze sobą robić bardzo.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. To jest wlasnie efekt tego co kobiece hormony robia z ich mozgami. Przez swoja biologie staja sie zwyklymi niedoroziwnietymi zwierzetami i rola mezczyzn jest hamowanie ich zwierzecych popedow. Istnieje rowniez duza szansa ze twoja kuzynka zostala poczeta slabym nasieniem.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. O jakiś ty wdpaniały, 30 letni spirtowiec, każda twoja i każdy twój. Moja rada: idź pod celę i zostań cwelem.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Pamiętaj!!!!!! W rodzinie Nic Nie Ginie ;)))

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Zrób tak- przede wszystkim poczekaj do jej 18stki. Zgodnie z teorią, idealny wiek partnerki dla mężczyzny to: wiek faceta / 2 + 7. Czyli za 2 lata powinieneś szukać kobiety w wieku 23 lat. No ale od 18stki do 23 to raptem 5 lat różnicy, a jeśli jest w miarę dojrzała, to i na tę różnicę można przymknąć oko 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Jest takie powiedzenie – kto kuzynkę swą wyjebie ten się znajdzie w 7 niebie. Co ci szkodzi? Tylko gumę załóż.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. tak jak wyżej, wyruchaj i po problemie

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Po pierwsze stare polskie przysłowie mówi :
    ” kto nie wyruchał kuzynki ten nie pójdzie do nieba ”
    Po drugie, lepiej żebyś Ty ją rozdziewiczył niż jakiś brudny gimbus

    1

    0
    Odpowiedz
  34. wyjmij faję i zobacz jej reakcję, jak się przestraszy i ucieknie to znaczy że da ci spokój, gorzej jak nie ucieknie i jej się spodoba 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  35. A ładna jest?

    1

    0
    Odpowiedz
  36. wytlumacz jej ze mozesz miec prawne konsekwencje jesli ktos to zobaczy

    1

    0
    Odpowiedz
  37. kto kuzynki nie wy*ebie ten… :}

    0

    1
    Odpowiedz
  38. Ej stary, jeśli już zdecydujesz się na poważną rozmowę, to weź włącz sobie dyktafon w komórce- Bo jeśli szmula jest jebnięta, a ty powiesz żeby spierdalała to może zacząć cie szantażować że powie rodzince że ją próbowałeś wyruchać albo molestowałeś. Mówię poważnie. No i jak już będziesz miał dowód tego że opierałeś się przed jej zalotami to później możesz jej na spokojnie przetrzepać piździsko, a jej i tak nikt nie uwierzy 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  39. To ja autor: tak ładna jest.

    1

    0
    Odpowiedz
  40. Ale się przez was zboczeńcy napaliłam, jutro przyjeżdża do mnie kuzyn, zerżnę go aż wióry będą leciały!

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Wszyscy byście chcieli tylko rżnąć kogo- i cokolwiek, żreć i srać… A życie nie na tym polega. Sięgnijcie lepiej po poezję, malarstwo, sztukę górnolotną, KURWA!

    2

    0
    Odpowiedz
  42. To ja autor: już ją wyruchałem. Bawiliśmy się 5 godzin. Jebana ssie jak odkurzacz 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  43. Do 42@ OSZUST NIE AUTOR TO JA JESTEM AUTOR I NIC Z TEGO NIE WYSZŁO !

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To ja …kuzynka.juz zostalam wyjebana przez kuzyna.Bylo wspaniale ,obciaglam mu
      kutasa i malo co sie niezakrztusilam jego sperma. Potrzebuje wiecej praktyki.

      0

      0
      Odpowiedz
  44. Mam 19 lat i kuzynke 10 lat i jak czytam wasze komenty to żygać mi sie chce wy pojeby. Jak mozna wyjebać kuzynke niedorozwinięte zjeby, kurwa ani raz o tuym nawet bym nie pomyślał niewyżyte pawiany. Jak chcesz sexu to idźdo kurwy a znajomych i rodzine zostaw w spokoju

    3

    0
    Odpowiedz
  45. Pojeb rodzine , czy rodzina Ci coś kiedyś dała ?! Jaśli tak to Czy jest to warte pojebania tak zajebistej miłości ? A teraz tak wracając do rzeczywistości – No rzeczywiście jest to chujnia wysokiego poziomu: Z jednej strony kuzynka niby a z drugiej strony sam widzisz , że dziewczyna szaleje za Tobą , no i co tu zrobić ? Jedno co Ci mogę poradzić to jeżeli rodzina jest chujowa to bądź z Nią, wyjedźcie gdzieś daleko i cieszcie się sobą ( a reszte popierdolcie) a jeżeli masz naprawdę pożądną rodzine to zastanów się i sam sobie pomyśl co taka rzecz jest warta i wyobraź sobie wagę – na jednej skali połóż ją , a na drugiej Twoje wszystko i zobacz sam co więcej waży 😉 Mam nadzieję, że Ci to choć trochę pomoże.

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Do 44@ Jak dojrzejesz będzie pisał i miał takie samy poglądy jak my więc nie staraj się ;]

    0

    1
    Odpowiedz
  47. Stary, w żadnym wypadku nie dotykaj 16 latki, bo sie wjebiesz w takie klopoty, ze masakra. Jak jej cos odbije i oskarzy sie o gwałt to Ci w pierdlu wspolwiezniowie zeby kutasami wybija przez odbyt!

    2

    0
    Odpowiedz
  48. Te Autor, a staje ci chociaż na jej widok ? Jak tak to do roboty ! Małe jebanko jeszcze nikomu nie zaszkodziło,no chyba że ma jakigoś syfa, to se wtedy wtedy taki gumowy kapturek załóż na twojego kubusia, można to kupić w każdym sklepie, a następnie ćwiara dla kurażu i majty w dół ! A głupotami się nie przejmuj w końcu wszyscy Polacy to i tak jedna rodzina !

    2

    0
    Odpowiedz
  49. Zaproponuj jej odbycie dyskretnego stosunku płciowego albo chociaż male niewinne fellatio

    1

    0
    Odpowiedz

Gorzej już chyba być nie może…

22 lata, bez pracy, bez znajomych… jedynie na studiach zaocznych co 3 tygodnie z kimś porozmawiam i to wszystko. Studiuję tylko dlatego że coś w życiu trzeba robić, kierunek oczywiście nie dla mnie. Starzy znajomi mają mnie głęboko w dupie, rodzina chyba tez, mam wrażenie że jestem dla nich ciężarem i przydaje się tylko do jakiejś roboty, nic więcej. Każdego dnia słyszę różne wyzwiska, przede wszystkim od mojego tatusia, wielki pan, pff zwykły alkoholik. Lubię muzykę, czasem jakiś sport obejrzę. nawet chciałem zostać dj-em ale przez mój charakter nigdy tak się nie stanie. Jestem nieśmiały, wrażliwy, raczej średnio inteligentny. Większość ludzi na moim miejscu już dawno tym djem by była, ale nie ja. Do tego problemy zdrowotne, od dziecka mam niedowład lewej ręki, ostatnio problemy z sercem. Mam zabronione wszelkie używki, śmieszne, tak jakby miał okazje do ćpania, picia, palenia.. Aha, niektórzy pewnie się już domyślali, więc tak jestem gejem. Jest coraz gorzej, zero chęci do życia, no bo i po co? Niemal 3 lata temu zginął mój brat cioteczny, do tej pory nie wiadomo jak to się stało. Chłopak kochał życie, radosny na co dzień… I ja się pytam czemu to jego już nie ma, a ja wciąż trwam ? czy nie lepiej by było by to on dalej żył? Kto o tym decyduje? Jestem osobą wierzącą, ok ale powiedzcie czy to jest sprawiedliwe? Oczywiście, że nie..
Ostatnio jest coraz gorzej ze mną, chyba się zakochałem ale… by sytuacja była co najmniej komiczna nie wiem w kim.. Nie mam pojęcia jak on się nazywa, skąd pochodzi, słowa z nim nie zamieniłem, nawet nie wiem czy w tej chwili żyje.. Zakochałem się w mężczyźnie ze zdjęcia na necie. Na niczym nie mogę się skupić, co chwile leją mi się łzy bo wiem że w życiu go nawet nie poznam, a co dopiero być z nim. Modlę się za niego, chociaż tyle mogę mu dać.
Myśli samobójcze? Oczywiście, że były.. ale nie zrobię tego. Nie chcę sprawić rodzinie takiego bólu, choć wiem że 'ojciec’ to by się pewnie ucieszył. Pytanie tylko, kiedy oszaleję i mnie odwiozą w kaftanie..

67
66
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Gorzej już chyba być nie może…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Z takim pedalstwem, jak Ty, to do gazu. Nie dość, że chce walić w kakao, to jeszcze był napalony na brata ciotecznego. A w kaftanie powinni Cię odwieźć dawno temu. Elektrowstrząsy, aż te pedalstwo z Ciebie wyjdzie. Brzydzę się Tobą.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Nie wiem co ci powiedziec… Masz niezle zryta banie… Moze udaj sie do psychoterapeuty i zaczniesz powoli ukladac sobie zycie. Polecam isc do poznawczo-behawioralnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zagadaj do tego gościa, ja też miałem takąsytuację że spodobałą mi się dziewucha ze zdjęcia na fajsie i teraz jesteśmy razem więc dawaj

    0

    0
    Odpowiedz
  5. chłopie wez się w garść jak będziesz dalej w ten sposób myślał to albo wylądujesz w kaftanie, albo popełnisz samobójstwo. Zakochałeś się w gościu ze zdjęcia-człowieku opamiętaj się nic o nim nie wiesz nawet czy jest gejem, jaki ma charakter itd. ,itd. a wylewasz łzy ty po prostu chcesz być z kimś ,reszta to twoje wyobrażenia i to że ci się fizycznie podoba(na zdjęciu).Skończ studia i wyjedż do pracy np. do anglii tam akceptacja dla środowiska gejowskiego jest większa niż w polsce

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co co co co co co COMBO BREAKER.
    Różne historie miłosne czytałem na chujni, ale historia nieszczęśliwie zakochanego geja to dla mnie za dużo.
    P.S zostaniesz zjechany przez każdego xD

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Oj widać, że nie masz lekko. Naprawdę Ci współczuję, byc tak pośrodku tego wszystkiego, to jakiś koszmar…i nasuwa się pytanie: Jak żyć? Pewnie z dnia na dzień, licząc na zmianę, która niestety nadejdzie dopiero kiedy Ty tez coś w sobie zmienisz. Pomyśl o tym. Tymczasem życzę powodzenia ze wszystkim! NIech moc będzie z Tobą..i takie tam;)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. idź sam do baru, zagadaj do dziewczyn, też byłem taką cipą, ale po 1piwku łamiesz lody,

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Stpfu… gej.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jak jesteś wierzący to porzuć gejostwo i znajdź sobie dziewczynę. Bóg nienawidzi homoseksualizmu. Ciebie kocha ale chce Ci pomóc pozbyć się tego. Taki jest. Wierzysz i kochasz Boga albo nie. A gender to gówno. Cześć!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jak bym czytal historie mojego zycia.no mozepoza tym ze jestem hetero.potrzebujesz pomocy.zadzwon do mnie .788987538

    0

    0
    Odpowiedz
  12. czytając Twój opis muszę powiedzieć przede wszystkim, że mylisz pojęcia. Nie srasz pieniędzmi, więc nie jesteś gejem tylko ordynarnym pedałem. Na pedalstwo jak do tej pory poza kulką w łeb nikt jeszcze lekarstwa nie wymyślił. Poczekaj trochę, w końcu medycyna radziecka nie takie cuda już wymyślała. A na razie siedź w domu, gdzie Twoje miejsce i brendzluj się do zdjęć gołych facetów z neta.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Mam rozwiązanie dla Ciebie. Skoro jesteś wierzącym pedałem – zostań księdzem. Nikt Cię nie będzie potępiał bo pedalstwo i pedofilia u księży to norma. Poza tym poznasz podobnych sobie i nie będziesz już sam.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Jesteś wierzący? Chyba w jaja i owłosioną dupę wierzysz.
    Nie wiem z wiarą w co możesz się utożsamiać ale jeśli myślisz że wierzysz w chrześcijaństwo to zacytuję ci podstawę chrześcijaństwa czyli Biblię. Stary Testament, Księga Kapłańska, rozdział 20, werset 13 Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, sami tę śmierć na siebie ściągnęli.
    A jakbyś chciał się kłócić że Jezus zniósł to co nakazuje Stary Testament to zacytuję słowa Jezusa, Nowy Testament, Ewangelia wg. Św Mateusza rozdział 18 werset 7 Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie. 8 Otóż jeśli twoja ręka lub noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie wejść do życia ułomnym lub chromym, niż z dwiema rękami lub dwiema nogami być wrzuconym w ogień wieczny. 9 I jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie! Lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do życia, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła ognistego. Amen.
    Tak więc pojęcie to ty może masz o chuju a nie o wierze. Nie powiem na koniec chuj ci w dupę bo byś się tylko ucieszył.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. mam przykra wiadomosc: to prawie pewne, ze zostales poczety slabym plemnikiem

    0

    0
    Odpowiedz
  16. też nie rozumiem dlaczego zginął normalny człowiek, a trujący społeczeństwo gej dalej żyje, umrzyj

    0

    0
    Odpowiedz
  17. No trzeba przyznać, że kolorowo nie masz…

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @1
    Ja się brzydzę tobą, śmieciu. Jeszcze nigdy na chujni nie było tak chuuuuuuuuuuuuuuujowego komentarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Większość komentujących to chyba jakieś niedorozwoje. Chłopak widać ma ogromny problem ze swoim życiem, a tutaj wylali na niego wiadro pomyj. W sumie mógł się tego spodziewać, ale ludzie trochę zrozumenia! Z tym chłopakiem ze zdjęcia miałam identyczną sytuację, tylko w drugą strone to było. On mnie odnalazł choć nic o mnie nie wiedział.. W tej chwili jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. Jak widać niektórym się udaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ja pierdole jak czytam te chamskie komentarze to szlag mnie trafia. Co wam ten chłopak kurwa zrobił, chuje pierdolone i patolasy. Zgnoić człowieka to w tym kraju jakaś wspaniała norma, kurwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. 1 komentujący: gdzieś ty wyczytał że on był 'napalony na brata ciotecznego’ ? Czego w tych szkołach uczą to ja nie wiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Ja pierdole, rzeczywiście sytuacja chujowa, szczególnie to że jesteś gejem. Sorry, ale nawet nie potrafię sobie wyobrazić że faceta pociąga jakiś facet. Kurwa co może być przyjemnego w waleniu się 2 kolesi? Kobieta to piękne stworzenie, ma piękną delikatną, gładką skórę, miękkie cycuszki, słodkie usta, mokrą przyjemną cipeczkę… A facet? CHUJA. Nie wiem nawet człowieku co ci powiedzieć, bo gejsonów nie lubie, a ciebie nawet mi szkoda bo jesteś prawie normalny.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Znajdź sobie jakaś prace, nawet za marne grosze ale zawsze coś z tego będziesz miał. Na znajomych nie patrz, w złych chwilach nie ma żadnego, standard. Ojca olej, widocznie wyżywa się na Tobie za swoje życiowe niepowodzenia. Z Twojego wpisu wnioskuje że nie miałeś dotąd żadnego stosunku seksualnego ani z kobietą ani z mężczyzną. A więc grzesznym nie jesteś. Nie zabijaj się, to droga donikąd, tylko tchórz może się chcieć zabić. Walcz o swoje życie, a na innych nie patrz. Jak jeszcze nie czytałeś, to odpuść sobie komentarze nr 1 i 13, widać jakiś wszechwiedzące głąby, niemający pojęcia w jakiej jesteś sytuacji. Trzymaj się jakoś.

    1

    1
    Odpowiedz
  24. Sluchaj, nie poddawaj sie, kazdy ma prawo do szczescia, tylko trzeba po nie siegnac!! Jest mnostwo portali gejowskich, poszukaj, znajdziesz znajomych, to wszystko sie odmieni, good luck:)

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Chyba przestane wchodzić na tę stronę bo już rzygać mi się chce jak czytam te pojebane komentarze. Kurwa, czy to jego wina że się urodził gejem? Jesteście bandą patologicznych polskich buraczanych popierdolonych psycholi, nie pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Szukaj pracy. Jeśli nawet to ma być na początek agencja pracy tymczasowej – to bierz – od czegoś trzeba zacząć, pokazać w CV, że coś się robiło, komuś podlegało – tylko nie wybrzydzaj. Z niedowładem ręki – to masz gr. inwalidzką – a takich np.; na ochronę biorą od już.
    Poczytaj sobie Medingera i Cohena – wtedy zrozumiesz swój homoseksualizm, tak jak ja zrozumiałem. Zaburzone relacje z ojcem, Twój jest alkoholikiem, czyli dochodzi DDA – tak odnośnie słabych relacji z otoczeniem. To wszystko trzeba przeanalizować i zacząć o siebie walczyć. na debili wyżej nie patrz.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Urodzić to się można murzynem a nie pedałem idioto @25, może pedofilię też urodzeniem się usprawiedliwisz? Zryta psychika odpowiada za pedalstwo a nie geny.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Czytając te komentarze, widać że Polacy i tolerancja to nadal bardzo odległe pojęcia.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. jak skończysz studia, to spróbuj wyjechać za granicę. zmienisz otoczenie, dobrze zarobisz, poznasz nowych ludzi.

    bycie gejem nie jest grzechem, ale uprawienie seksu z osobą tej samej płci już tak, więc jeżeli uważasz się za katolika, musisz wybrać jedno lub drugie.

    nie oglądaj się na innych, rób to co sprawia ci przyjemność.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. @13 obudź się człowieku, pismo to bajka dla baranów tak jak ta cała wiara.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Może powstrzymam się od komentowania twojego gejostwa bo i tak nic tu nie zmienię, ale mogę powiedzieć że życie uczy nas iż prawdziwa miłość nie polega na gapieniu się na siebie na wzajem, ani na czyjeś zdjęcie, ale polega na patrzeniu w tym samym kierunku a więc masz tylko pewne skojarzenia erotyczne, wizje i mrzonki i nic więcej.

    1

    0
    Odpowiedz

Dorosłe młodziki

Wkurza mnie niesamowicie, jak widzę dzieciaki, które mają po 12 lat a zachowują się jak gdyby mieli dwa razy tyle. Otóż do sedna: Pewnie wielu z was pamięta czasy, kiedy wszyscy zbierali się wspólnie i gadali lub razem się bawili w dzieciństwie. Najgorszymi słowami, które można było wtedy usłyszeć było: chodź do domu, bo już późno. Ubieraliście się w ubrania, żeby były wygodne i takie, których nie szkoda zniszczyć przy wspólnej zabawie. Teraz jak widzę dzieciaki, które w 35 stopniowy upał siedzą na przystanku w czapce, bluzie dresowej z kapturem na głowie, długich spodniach i Vansach, bo „SWAG musi być” to gotuje się we mnie. Spotykają się jedynie wspólnie po to by zapalić, a potem każdy wraca do swojego smartfona i gapi się w niego bezmyślnie. Zero kontaktów między ludzkich – poza tymi na fb oczywiście. A najgorsze słowa jakie mogą usłyszeć to: Brak połączenia z internetem lub: poproszę o dowód osobisty, kiedy chcą kupić kolejną paczkę papierosów. A gdzie się podziały te czasy, kiedy telefon służył tylko do dzwonienia i smsowania a wszyscy woleli spędzać czas na wspólnej zabawie niż na wbijaniu kolejnego lvla w Pou? Dzieciaki kupowały cheetosy, z nadzieją na znalezienie tazosów w środku, żeby potem można było pograć. A teraz piją piwo na przystanku w obawie, że ich rodzice zobaczą. Nie chcę wiedzieć, jak ten świat wyglądać będzie później… A i nie musicie tego komentować – bo i tak tego nie przeczytam, gdyż wypowiedzą się pewnie osoby, dla których szlugi i alko są jedynym sensem życia. Bo na ludzi, którzy są sobą i nie muszą udawać nikogo by się dowartościować bardzo ciężko niestety trafić w dzisiejszych czasach. Mimo to pozdrawiam tych, którzy pamiętają ile radości było ze wspólnej zabawy! 🙂

89
68
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Dorosłe młodziki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie, aż strach pomyśleć co będzie za 10 lat z młodzieżą czy już tą dorosłą. O Zgrozo!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Mam 16 lat i też wkurwia mnie obecny stan rzeczy. Też pamiętam takie czasy, miałem wtedy kilka lat. Niestety debilizmu nie brak. Ale głównie, to wina rodziców. Kto dał tym wszystkim debilom, pieniądze na cokolwiek? Kto pozwolił im włóczyć się, gdziekolwiek chcą? Kto ich nie nauczył, że używki są złe dla zdrowia i powodują uzależnienie? Kto dał im wolną rękę? Rodzice. Kiedy byłem mały, bardzo złościłem się, że nie mogę hasać, gdzie chcę. Dopiero potem zrozumiałem, ile niebezpieczeństw, mogło na mnie czyhać. Za każde duże oddalenie się od podwórka, czy głupie wybryki dostawałem lanie pasem. Ja sam będąc małym chłopcem, kiedy nie byłem na dworzu, to czytałem książki, bo byłem ciekawy każdego zjawiska, które odczuwałem na podwórku. Ciekawiło mnie też, co jest poza tym małym miastem, czy ludzie jakoś inaczej tam żyją. Dzięki tej ciekawości świata, nauczyłem się wiele rzeczy z książek i zaprocentowało to, w szkole. A teraz współczesne dziecko. Rodzic, zamiast się nim zająć, zatrudni niańkę, która przecież, lubi dzieci, ale to tylko jej praca i nie ona jest od wychowania ich dzieci. Albo postawią dziecko przed telewizorem, włączą najgłupszy kanał z bajkami, zamiast dobrych polskich kreskówek na DVD. W czym taki Bakugan, czy inny syf jest lepszy od „Bolka i Lolka” albo „Reksia”? Kupią takiemu małemu dziecku, wszystko co ujrzy w reklamach telewizyjnych. Później pójdzie do szkoły lub przedszkola, w której są setki dzieci chowanych tak samo. Potem, zainteresuje się internetem, czymś, co zasłyszał od jakiegoś innego dziecka, oglądając najgłupsze strony, robione pod wszystkich, czyli pod beton umysłowy. Przykładowo: kwejk.pl, Facebook. Spowoduje to masowy kontakt z międzyświatowym debilizmem, wymyślanym przez korporacje pod takie same dzieci, tyle że z USA. Skąd niby wzięły się takie bzdury, jak YOLO, czy SWAG, jak nie z USA, czy super Zachodu? Potem gimnazjum, największy syf edukacji, zacznie poznawać alkohol, papierosy, narkotyki. A potem to już równia pochyła, zakończona taplaniem się w błocie na Woodstocku i chlaniem za pieniądze rodziców na studiach dziennych. Pozdrawiam, debili. Dalej żyjcie sobie w tym waszym wyimaginowanym świecie Facebooka i wierzcie, że wszystko jest fajnie.

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Weź już nie pierdol

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Hahah kurwa, święty przedstawiciel się znalazł starego pokolenia. Powiem ci, mając na to dowody że każde starsze pokolenie było w chuj głupsze od następnych pokoleń. Każde młodsze ma za to coraz lepiej rozwinięte pojęcie o świecie. Kto zabijał cywili w wojnach światowych? Gracze w Pou (za chuja nie wiem co to za gra??) czy pokolenie niemców wychowane na grze kamieniami czy chuj wie czym tam? A kto za kilkadziesiąt lat będzie rządził światem kiedy cyfryzacja osiągnie swój szczyt? Jakiś kolekcjoner tazosów czy haker niezależnie od wieku? Zresztą wpływ hakerów już jest widoczny i to o czym piszę nie jest żadną tajemnicą, dlatego planowane czipowanie czipami RFID się nie odbędzie bo takie czipy musiały by mieć połączenie z siecią która została by zhakowana. Mamy za to smartfony dzięki którym mogą nas namierzyć z dokładnością do 3m jak nie lepszą, sprawdzić naszą pocztę, zakupy online i chuj wie co jeszcze. Ale to NIE dzięki zbieraczom tazosów nie będziesz chodził zaczipowany jak zwierzątko tylko młodemu pokoleniu które ma wiedzę i talent. Wiadomo zawsze się znajdzie wielu debili używających komputera do wrzucania swoich zdjęć pokazujących jak 'kolega 'zarzygał się na imprezie, ale do większości młodego pokolenia powinieneś mieć trochę szacunku bo nic głupszego od starszych pokoleń raczej nie odjebią. A jak myślisz żeś taki mądry to spróbuj zrobić stronę internetową chociażby tak prostą jak ta, wtedy zobaczysz czy stanie przy jakieś frezarce czy chuj wie czym tam co robisz, wymaga więcej wiedzy czy siedzenie przy kompie.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Wiele osób ma podobne wspomnienia tych czasów, może kiedyś będzie możliwość poruszania się w czasie i będzie można do nich wrócić

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Masz niestety rację.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. pamietasz tylko dobre elementy z czasow swojego dziecinstwa i masz tendencje do upiekszania przeszlosci. Tak ma kazdy, kto zostal poczety nasieniem o jakosci ponizej przecietnej.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. co to ten SWAG ??

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dokładnie, ja tez się pytam gdzie to wszystko jest?! mnie przeraża co będzie za kilka lat, masakra.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @2 Powiem ci kolego, że jak na 16 lat mówisz naprawdę mądre rzeczy, ja mam 19 i zgadzam się z tym co mówisz całkowicie.
    Fajnie, że nie wszyscy młodzi poszli tą drogą lansu, fajek, alkoholu, trawki i innych dragów. Masz rację, to wina rodziców, ale rodzice też nie mają łatwo, bo ten kraj jest krótko mówiąc chujowy, zrozumiesz tą chujowość w pełni za jakieś 2 lata.

    @9 SWAG – SECRETLY WE ARE GAY 😀
    A tak na poważnie to znaczy LANS.
    Używają tego głównie popierdoleni nastolatkowie z mózgiem wypranym przez gówniane media.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. cha cha ja pamiętam czasy w których nie było tel. komórkowych. Pierwszy telefon wielki jak cegła miałam na 1 albo 2 roku studiów. Fajnie było jak sie ustawiało ze znajomymi wieczorem na kolejny dzień i nikt nie musiał do nikogo dzwonić. Zajebiście było.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. @5 nigdy nie będzie można się cofnąć w czasie, czas to matematyczny opis zmian, tak jak np. metr to matematyczny opis odległości. Można próbować zatrzymać zachodzące zmiany albo je cofnąć ale nie w obrębie całej planety czy wszechświata.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wiele czynników wpływa na to co mówisz,po pierwsze i najważniejsze gimnazjum,wylęgarnia patologii,po drugie internet,po 3 bezstresowe wychowanie.Wyeliminujmy gimnazjum i wychowanie,bo internet to jednak bardzo dobra rzecz i będzie lepiej.Za czasów młodości mojej mamy nie było gimnazjów tylko 8 lat podstawówki i jakoś młodzież nie była taka ”głupia”,bo byli tyle lat z osobami które znają.Teraz jak przychodzą do gimnazjum to są akurat na etapie buntu ,chcą się pokazać jako kozaki a że nikt ich nie zna to świrują.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A ja pamiętam czasy gdy telefon służył tylko do dzwonienia i do tego miał kabel. A żeby zmienić kanał w tv trzeba było wstać z kanapy. Jak chciałem się porozumieć z kumplem z naprzeciwka to blyskalem w jego okno latarką.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. No tak kiedyś to były czasy,zamiast siedzieć godzinami w necie dzieciarnia stała taką samą ilość czasu w kolejkach po papier toaletowy, proszek do prania i inne luksusowe towary, ludzie uganiali się za kaszanką i podgardlem i w ogóle byli jakby bliżej siebie nie tylko w tych kolejkach ale i w domu kiedy obowiązywał 20-ty stopień zasilania (to znaczy siedzieli przy świecach płodząc rodziców dzisiejszych dwunastolatków) żeby lokalny sekretarz mógł dostać malucha za oszczędzanie prądu, telefon był wynalazkiem z innej planety i jak ktoś miał szczęście i dobre układy to mógł go dostać po zaledwie 20-tu latach oczekiwania, sklerozy jeszcze nie mam i pamiętam jak stojąc przed tzw. sklepem komercyjnym, gdzie ceny były astronomiczne, snułem plany na przyszłość że jak skończę studia to się wreszcie najem a co do dzisiejszej młodzieży to tkwi w niej niesamowity potencjał i kreatywność której nam niestety brakowało gdyż za bardzo koncentrowaliśmy się na walce o przetrwanie, trzeba tylko umieć go z nich wydobyć i pozwolić żeby poszli w swoim kierunku.Połajankami i marudzeniem niestety tego nie osiągniemy, zrobimy z nich tylko takich samych zgredów jakimi teraz sami jesteśmy.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Racja – KAŻDE następne pokolenie jest słabsze i głupsze oraz mniej wyedukowane od poprzednich.Na nic się tu zastawiać internetem,tabletem – bo jak to zabierzemy i każemy ciamajdom samemu wyszukać pewne informacje,uzasadnić poglądy,przedstawić opinie – to kurwa leżak….!!!Psychiatrzy,psycholodzy,socjolodzy,pedagodzy,humaniści – zgodnie twierdzą,że mamy coraz prymitywniejsze pokolenie,w Stanach kurwa więcej młodych siedzi we więzieniach niż jest na studiach,już 5,10 letnie dzieci leczone sa na oddziałach psychiatrycznych choćby tylko z uzależnień od mediów,widziałeś kiedyś jak czarno jest na korytarzach specjalistów psychiatrii dziecięcej???co będzie potem???jak jest tak dobrze,tacy są wykształceni (na papierze głównie,papierowe zdolności,rodzinne znajomości,1 na 1000 co ma talent,pasję i wiedzę to ma przejebane pod górkę),zaradni,mobilni,światli – to kurwa czemu jest tyle wśród nich zuniformizowanych,pozbawionych swojego zdania zalęknionych albo na pokaz wyluzowanych kompletnie niezorientowanych w świecie niedouków???Widziałeś dzisiaj młodych panów inżynierów?ja pierdole – bez tych starszych na zakładzie – to by zakład padł!!!Wychowani na tej technice i ryjbookach nie potrafią prostej czynności zrobić,pewien specjalista stwierdził,że gdyby wziąć starożytnego astronoma czy inżyniera – choćby Egipskiego czy Azteckiego i zestawić z naszymi,zabierając im wszystko to na czym się wyuczyli i czym dysponują – to mimo rozwoju nauki itechniki bylibyśmy kurwa sto lat jeszcze z nimi…jakoś tam kurwa bez komputerów potrafili robić obliczenia,znali nawigacje,ruchy gwiazd,geografię – a teraz jak zabierzesz ten sieciowy system informacji i i wirtualną przestrzeń to na piechotę z Warszawy do Katowic nawet nie dojdą a o tworzeniu świata mówią…brak temu pokoleniu ciekawości,orginalności,sprecyzowanych poglądów na życie i świat,że o stosunku do człowieka nie wspomnę,mam 30 lat i obserwuję w moim wieku i młodszych – tv sat.jest,laptop jest,tablet jest,komóra jest,samochód jest – kurwa wszystko jest – a im się nudzi!!!Jak nie konsumują i nie posiadają to szleją.życie wypełnia im praca,jakieś zaprogramowane obowiązki,przereklamowane przyjemności – a bez tego?pustka…nicość,nihilizm kurwa.Potencjał?Kurwa potencjał,zapał,talent,logikę – to ma teraz niewielu – większość idzie po najmniejszej linii oporu – odjebać studia bo dziś każdy może,dostać dobrą pracę,kupić auto,pojechać na wczasy itp.Śmieszą mnie ludzie mówiący,że teraz to dzieci sa mądre i młodzież też,dzieci szczególnie bo 5,6,7 latki już świetnie radzą sobie z laptopem czy tabletem – pytanie jest kurwa – czy to samo można powiedzieć o obsłudze pralki,zmywarki,piekarnika gazowego itp w przypadku tych dzieci?Naogół nie.Dlaczego?Kto kurwa uczy dzieci obsługi takich urządzeń i pozwala by w tym wieku się nimi zajmowały i to do tego stopnia,ze rodzic czy opiekun może stwierdzić,że dziecko jest”mądrzejsze od niego”?Każdy wiek ma swoje prawa,łamanie tej zasady może mieć katastrofalne konsekwencje dla psychiki dorosłego póżniej człowieka.Sra – patrzy w komórkę,rozmawia – patrzy w komórkę,seks uprawia – co pięć minut komórka,je – stuka w laptop,siedzi na ławce w parku – tablet…Już konkretnie scharakteryzował to Fromm w swojej MIEĆ CZY BYĆ? – polecam lekturę bo skoro ktoś tyle lat do tyłu z taką wnikliwością zcharakteryzował nasze czasy – to co by powiedział teraz?a co nas czeka za lat 10?Już teraz piaskownice są pełne bezmózgich bachorów wyzywających się od – Żydów,ruskich chujów,gimnazja to wielki początek uniformizacji a nie rozwój kreatywności bo prostacka ciżba nie dopuszcza inności,w liceum zaczyna się szeroko zakrojone kurestwo,studia służą tylko do zdobycia pozycji,małżeństwa to kontrakty i sieć wzajemnych interesów – ja pierdolę…dzieciak jak go tylko postraszysz laniem czy dasz klaps wie jak policję wezwać,ale jak parę lat póżniej rozjebie przystanek autobusowy za który ty jako rodzic zapłacisz lub zrobi w XXI wieku dzieciaka z wpadki (bo w dobie internetu nie wie jak jego biologia działa) – to co na to powiedzieć???
    Nie jest dobrze,lepiej nie będzie.
    POZDRAWIAM!

    1

    0
    Odpowiedz

Nowa Elka w Chorzowie

Moja chujnia jest następująca.
W Chorzowie, w Parku Śląskim (stare WPKiW) kończą budowę kolejki.
Jednak to co mnie rozpierdala to to, że ma ona długość tylko 2200 metrów.
Czyli prosto mówiąc, kiedyś było lepiej.
Kolejka miała kilka tras, objazd całości zajmował sporo czasu, a teraz odpierdolili 2 kilometrowy kicz.
Ja rozumiem, że to narzekanie typowego polaka, ale no kurwa, projekt kosztował 34 miliony złotych, nie można było wyremontować starej kolejki za taki hajs? Wypierdolili słupy, żeby postawić takie same, „nowsze”. Kiedyś elka była najdłuższą kolejką nizinną w całej Europie, a teraz to będzie po prostu przejażdżka nad ziemią…A gdzie zoo, a gdzie planetarium? W dupie. Cofamy się w rozwoju, jednak za komuny potrafili zbudować dobrą kolejke, która tyle lat jeździła.

39
66
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Nowa Elka w Chorzowie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem co powiedzieć Ziom, współczuję Ci strasznie!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Noo.
    Kiedyś to byyyłoo!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja tam bym się schlał w trupa na twoim miejscu mając taki problem

    0

    0
    Odpowiedz

Parcie społeczeństwa na śluby

Lipa jest z tym że niby jestem młody i dalej się takim czuję. Dopiero co skończyłem studia, a jednak społeczeństwo od razu próbuje znaleźć kawalerowi zajęcie w postaci założenia rodziny. Im starsze osoby tym gorsze jest ich podejście, że trzeba się żenić. Ja na razie nie widzę w ogóle wartościowych dziewczyn (TV i inne mózgpiorące media sprawiły że coraz mniej wierzę że znajdę porządną dziewkę). Pozałem parę, z kilkoma próbowałem ale jakoś zawsze coś nie pasowało. Nieraz ja do nich też nie pasowałem. Ogólnie uważam że do 30tki mogę sobie żyć na luzie i nie odczuwać ciśnienia na obrączkę, skoro nie ma „dobrej partii ;)”. Tylko czemu z roku na rok coraz dziwniej się patrzą na takiego młodego kawalera 😉 (nie mylić ze starym). Z drugiej strony część obecnych mężów w rozmowach i opiniach mówi: nie popełniaj tego błędu, baw się, przyjdzie czas. W sumie z chęcią by się zamienili miejscami ze mną z tego co słyszę. Ja czekam aż będzie ktoś z kim będę wiedział na 100% bez podejrzenia że będzie rozwód w ciągu kilka lat. Myślę że masa ludzi w moim wieku ma podobną chujnię także widzcie że nie jesteście sami, a jeśli to do was nie przemawia zapraszam na statystyki rozwodów … tragedia

86
71
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Parcie społeczeństwa na śluby"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja mam tak samo – tylko że w pracy. Jestem tam jedną z najmłodszych osób a reszta starszych wmawiam mi że powinienem już się żenić. Ale ja mam to w dupie, bo widzę jakie są kobiety.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Po pierwsze, kto wybrzydza ten nie rucha.
    Po drugie, jak będziesz czekał to trafią ci się zużyte rozwódki przeruchane we wszystkie otwory i z cudzymi bachorami na które będziesz wydawał własną kasę.

    0

    2
    Odpowiedz
  4. Wielu ludzi jest za głupich na związki, bo związek oparty tylko na seksie to jest chuj, potem się tacy ludzie wpierdalają w dziecko i już są ujebani do końca życia, tłumacząc się, że oni wcale nie pobrali się z powodu dziecka, tylko z miłości.
    Pierdol to stary, po co ci żona?
    Jak źle trafisz to będziesz sobie pluł w brodę, już lepiej żyć na kocią łapę z dziewczyną i mieć wyjebane, na początku jednakże uprzedź swoją wybrankę, że ze ślubu nici.
    A dzieci – czy każdy musi mieć dzieci? Nie każdy nadaje się na rodzica, o czym każdy z nas doskonale wie, zrobić dziecko to nie jest żadna sztuka.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Ale czym Ty się łamiesz? Wyjebane..Słuchaj się mądrych ludzi a nie głupich konserw. Myślę dokładnie tak samo jak Ty! Im dłużej luzu tym lepiej. Ja sam nie czuję tego, że chciałbym mieć już „kajdany”. Bawię się beztrosko, czasem bzykam, czasem nie.. Czasem odczuwam brak kobiety, ciepła itd., ale na szczęście szybko mija :)..Więc szalej a moim zdaniem kiedyś odnajdziemy swoje perełki w morzu wszechobecnego kurewstwa i beznadziei ;]..A na konserwy miej wyjebke. Pozdr, beztroski młody kawaler.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie to jebie będę jak mój wujek Gierat
    kupię sobie tanie piwo za 2zł zapuszczę pornosa i będę se walił tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdol to. Nie żeń się, po co ci kłopoty?

    2

    0
    Odpowiedz
  8. „Parcie na ślub” Powiem ci tak, chujowiczu mój. Dla mnie głupotą jest na siłę szukanie komuś/sobie męża (żony) tylko dla tego, że już czas, ślub bo „wpadka”, ale bzdurą jest chodzenie do usranej śmierci bez kroku na przód, życie na tzw. kocią łapę. Dlaczego? Bo to jest cwaniactwo i tak naprawdę brak pewności do uczuć swoich i partnera. Będzie źle, spakuję grabki i spierdalam z piaskownicy.

    0

    3
    Odpowiedz
  9. Sprawa jest krótka – nie chcesz, nie żeń się. A jak masz chęć – to nie z byle kim. Pobądź z kobietą, najlepiej zamieszkaj na jakiś czas. A jeśli nie znajdziesz tej jedynej – nie żeń się. Kurwa czy każdy się musi żenić? Nie. Z drugiej strony pierdolisz o statystykach rozwodów? Noż kurwa to też pierdolenie bez sensu, fakt że sporo związków się rozpada, no ale kupa związków jest zajebista i fajnie mieć zaufaną kobietę, dzieci, dom. Jebać statystyki. Gdzieś czytałem w necie że zrobiono badania i ludzie bez ślubu są mniej szczęśliwi. No i co? Bo tak statystyka wskazuje to trzeba się hajtać? Nie, nie. Jebać statystyki w jedną i drugą stronę. Jebać ludzi i ich pierdolenie. Bo wiesz co, żonaci będą Ci pisać że jak się nie ohajtasz toś ciamajda i pedał, a wieczni kawalerowie będą pierdolić że tylko frajerzy się hajtają. I jedni i drudzy pierdolą. Niech każdy żyje po swojemu i nie komentuje decyzji innych. Nie każdy się nadaje do życia w stałym związku, do życia rodzinnego. Nie każdy też ma predyspozycje do imprezowania do czterdziestki. Każdy jest innym człowiekiem i musi znaleźć swoją ścieżkę życiową. Rzekłem

    1

    1
    Odpowiedz
  10. 30 latek, to młody kawaler?? – rozbawiłeś mnie!!! Młody kawaler to może być chłopak od 15 do max. 25 lat. 30 – to już „stara dupa”, że się tak wyrażę.

    1

    2
    Odpowiedz
  11. Ja doszedlem do wniosku, ze nie potrzebuje baby, a juz na pewno nie zeby sie zenic i miec dzieci. Do seksu mozna sobie znalezc kolezanke/kolezanki, albo zaplacic w burdelu – wyjdzie taniej niz ozenek. Na codzien hulaj dusza piekla nie ma! Mowi to nerd/frajer, ktorym pomiatali w szkole, a teraz ja sie smieje z nich co pchaja wozki, a ja wyrywam znudzone lachony na YZF-R1 :))

    4

    0
    Odpowiedz
  12. „z roku na rok coraz dziwniej się patrzą na takiego młodego kawalera” – i to ma być argument za? Sorry, ale weź po prostu jebnij się w łeb.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Zwiększ mase-to najważniejsze.później rzeźba ijesteś lepszy niż rocco.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. To nie kwestia wieku, a znalezienia odpowiedniej osoby. ja mam dopiero 21 lat i jeszcze kilka miesięcy temu nie myślałam o ślubie, czy zakładaniu rodziny. wszystko zmieniło się, gdy poznałam swojego chlopaka. gdyby pojawiła się taka możliwość, wyszlabym za niego, choćby teraz 🙂 Ty też napewno spotkasz taka kobietę, z która bedziesz chciał się ożenić i spędzić resztę życia. taka, której nawet wady pokochasz

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Zwiększ masę nicponiu, chuju i kutasie.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Oto przysłowie piękne i niektórym znane : „Miej wyjebane a będzie ci dane”

    2

    0
    Odpowiedz
  17. W chuju mam twoje śluby, w tej popierdolonej anglii trzęsę się właśnie o 3;39 w nocy z zimna bo popierdolony pakistańczyk nie włączył ogrzewania.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. spierdalaj na drzewo banany prostować.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. ad9 ja mam juz 32l i nada wyglądam młodziej jak na starego kawalera .ale tez dbam o siebie i mam na to czas,a 3 lat dla faceta to naprawde dobry wiek dla kobiety to juz tragedia i na siłe takie desperatki sukają facetów byle sie ozenic ,co do ikobiet to byłem w długim związku i wiem jedno jak jest dobrze to ok jak stracisz robote to znajdzie milion powodów by pojsc do tego co zarabia wiecej wiec darujcie sobie kobiety bo jestescie hipokrytkami wole se walic do usranej smierci niż sie zenic i podupaść na zdrowiu przez wasze pierdolenie

    5

    0
    Odpowiedz
  20. nie żeń się, znajdź kobietę i z nią żyj.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. 8 ma całkowitą rację, tylko mimo wszystko ciężko wytrzymać z wszechotaczającą presją ślubu i rodziny, a chyba mam jeszcze gorzej bo jestem kobietą to i nacisk większy …

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Nie zwracaj uwagi na starych pryków. Żal im dupy ściska, bo sami się pożenili za młodu i nie poużywali życia i wolności. Żyj w zgodzie z samym sobą, broń własnych przekonań, nie pozwól, by inni narzucali Ci własne. Ja mam 29 lat, też jestem kawalerem i nawet nie myślę się żenić. Mam wyjebane na to co myślą inni. Za kobietami nawet się nie rozglądam, bo wszystko dziś jakieś takie … głupiutkie. Pozdrawiam 🙂

    3

    0
    Odpowiedz
  23. Posłuchaj kolego człowieka zaobrączkowanego. To jest tak (niech mnie ktoś poprawi jeśli nie mam racji-ale uczciwie i obiektywnie):
    – przed ślubem jest zakłamanie (często obustronne) polegające na obietnicach mających być rzekomo zrealizowanych po ślubie, czasami są to nie tyle obietnice co podpuszczenia typu:”no, ale po ślubie też Ci to czy tamto będzie wolno”
    – złote przysłowie:”żeby napić się piwa nie musisz kupować całego browaru” -uwaga!-działa to w dwie strony, wnioski i przykłady pozostawiam do szerszej dyskusji
    – kobieta (znaczy się normalna, nie business woman lub artystka) po ślubie oczekuje: stabilizacji, WIERNOŚCI że ja pierdole do granic kurwa możliwości graniczącej z syndromem Big Brother’a, dziecka, seriali i czekolady
    – facet po ślubie oczekuje (m.in.): stabilnej pracy wśród kumpli, z którymi po pracy bez problemu będzie se mógł wyskoczyć na piwko i pogadać, powspominać stare czasy, praca żeby była taka, żeby była kasa (żeby coś dało się odłożyć, ustatkować), żeby był wporzo szef, no i żeby robić to co się lubi
    – problemy pojawiają się po wejściu w życie (czytaj podpisaniu) cyrografu co się nazywa: akt ślubu i powoduje m.in. to, że kobieta/facet zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze (głównie wady) i robi to z premedytacją, ponieważ wie, że teraz jest już papierek (nie daj Boże jeszcze Kościelny) no i teraz już nie tak łatwo będzie się wykręcić, urwać, bo w razie czego na wszystko czeka odpowiednia ustawa, paragraf, sąd, policja, etc. -byleby tej drugiej osobie usrać życie i tak aż do śmierci (pomimo, iż na ślubie przysięgało się coś tam o czymś takim jak khm khm miłość czy coś).
    Uważam z całą świadomością, że aby zachować pełnię szczęścia w życiu, szacunek do drugiej osoby i jej miłość nie potrzeba jebać się w coś takiego jak akt małżeński. Powiem więcej! Uważam, iż nie podpisując żadnego tam cyrografu 🙂 dłużej zachowa się szacunek i zaufanie do drugiej osoby. Śluby zostały wymyślone NIE PRZEZ PANA BOGA, ale PRZEZ KOŚCIÓŁ – instytucję w tamtym czasie (znaczy się czasie kiedy zostały wymyślone śluby) równą albo i przewyższającą władzę świecką w danym państwie – i NIE ZNACZY TO, że gloryfikuję władzę świecką, bo sęk w tym, że jednym i drugim było i jest to na rękę – i dlatego jest takie WIELKIE kurwa parcie na to – WSZĘDZIE! Uważam, że jest to odpierdalanie sztuki dla sztuki. Osobiście jestem facetem, więc dodatkowo jako facet powiem, że jeśli chciałoby się mieć potomka, to żeniaczka także nie jest potrzebna. No dobra, na potomka za późno, ale jest się sytuowanym i komuś chciałoby się przekazać wiedzę, kasę i umiejętności – adopcja, chociaż w tym względzie sądy zachowują się jak kurwy i nie wiedzieć czemu facetom rzadziej przyznają prawo opieki nad dzieckiem. Myślę, że jest to jednym z efektów sprzężenia zwrotnego po tym, że ten świat jest już ostro skurwiony.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. Pragmatyczna kolejność to najpierw dzieci potem ślub. Żenić się z innego powodu nie ma sensu.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Myślisz że jak poznasz kobietę i się zakochasz i zawsze będzie cudownie. A taki długi. Po ślubie bywa bardzo różnie i zdarza się że babie odpierdala albo tyje i wgląda jak hipopotam chociaż wcześniej była zajebista i wyglądała jak miss. Do tego dochodzą codzienne problemy z kredytami i nasza obsrana polska rzeczywistość. Natomiast faktem niezaprzeczalnym jest że jak masz chatę to już jest ultra magnes na cipki wiec pierw zajmij się chałupą a od kobiet się nie opędzisz a w takiej sytuacji łatwej wybrać lepszy model.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Tak tak panowie. W 100% przypadkow rozwodow przyczyna byl slub.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Ty już powinieneś mieć 3 dzieci koleś. Polska zginie przez takich leserów jak Ty. Ja mam 20 lat i żonę + dziecko a patologią nie jesteśmy.
    Rusz dupę i bądź facet a nie ciota.

    0

    5
    Odpowiedz
  28. Ze mnie też się kiedyś podśmiewali, że się nie żenię. W końcu uległem presji otoczenia, rodziny swojej i jej. I stało się – utraciłem WOLNOŚĆ, a moja nieśmiała, delikatna panna już po roku stała się zrzędliwą babą, której przeszkadza wszystko co robię. Seks już nie istnieje – nawet ulga przy oddawaniu moczu daje większą przyjemność. Dla innych dziewczyn – jako żonaty – nie istnieję, a pod kawalera podszywał się nie będę. Zresztą zdradzać „oficjalną żonę” też byłoby brzydko. I cóż z tego, że jestem bardzo przystojny? Przystojny, ale chyba głupi skoro wlazłem w to bagno…

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Czlowiek nie jest stworzony do tego, aby z drugim (kobieta, mezczyzna) siedzial do konca swoich dni pod jednym dachem. To w ogromnej wiekszosci wypadkow nigdy tak naprawde nie funkcjonowalo. Czlowiek do monogamii nie jest stworzony. Odsylam do odnosnej literatury w j. polskim, angielskim, niemieckim. Co przewaza w spoleczenstwach europejskich w tzw. cywilizowanej czesci Europy, a dla mnie i madrzejszych ode mnie ta granica konczy sie na Bugu, to tzw. monogamie seryjne, czyli siedze z kobieta czy z mezczyzna 2, 3, 4, 5 lat itd. po tym okresie wiele rzeczy ani w 10 procentach nie gra tak, jak bylo planowane, ludzie zegnaja sie, rozstaja sie, ida swoja drogo. pewnego dnia spotykaja znowu wzglednie odpowiednia kobiete czy mezczyzne, wiaza sie na jakis czas i historia powtarza sie, czesto wielokrotnie. Pomijajac czesto bezsensowna czcza gadanine o wielkiej milosci, wielkich emocjach, ogromnym zadurzeniu, oczarowaniu, co na tym portalu jakze czesto mialo juz miejsce, pragne powtorzyc raz jeszcze stara, twarda prawde: za brak rozsadku i sluchanie glupszych od siebie, ktorzy popychaja Cie w kierunku skrajnie bezsensownej decyzji (papier z USC), bo sami maja sieczke w glowie zamiast szarych komorek, zaplacisz wysoka cene. Zaplacisz doslownie, bo stracisz kupe kasy. Ponizej kilka rad, przemyslen jednego z chujowiczow zchuni sprzed 8-10 tygodni:

    1/kobieta nie kocha mężczyzny tylko jego portfel 2/kobieta czeka aż zrobisz jej gromadkę dzieciaków i potem cię podświadomie zadusi psychicznie byś odszedł i płacił jej alimenty 3/kobiety po porodzie zmieniją się na gorsze. zawsze.uwierz. 4/kto ufa kobietom to tak jakby ufał nieboszczykowi, że ten z grobu o własnych nagach wyjdzie 5/ślub jest dla idiotów co nie mają sposobu na życie. platfusów z brzuchami, wąsem i mami synków 6/miłość nie istnieje.jeżeli na nią liczysz to jesteś frajerem. to bzdura. 7/ kobiety częściej sprzedają swe ciało. upadlają się jak szmaty. cóż korzystaj. 8/małżeństwo to w zasadzie to samo co prostytucja. kwestia wysokości kosztów. ta uliczna i burdelowa wychodzi taniej /jak stosujesz prezerwatywę/ i co ruchanko masz nowy towar i lepsze inne doznania

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Autorze, polecam komentarz nr 27 a przede wszystkim nastepujace zdanie:
    „Seks już nie istnieje – nawet ulga przy oddawaniu moczu daje większą przyjemność.”

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Gdzis wyczytany komentarz, ktory moze niezupelnie pasuje do powyzszej chujni, ale sklania do glebokiej refleksji nad kontaktami, zwiazkami z kobietami:
    A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Leon

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Małżeństwo to zdecydowanie przereklamowana instytucja założona bez cienia wątpliwości przez kobiety, ale w dzisiejszych oświeconych czasach na szczęście nie trzeba się żenić już tylko z nimi, są różne kółka zainteresowań i tak na przykład w Anglii pewien jegomość poszukujący nowych wyzwań poślubił suczkę a na weselu bawiło się 40 gości, obecnie jego rodak walczy o to by mógł zawrzeć związek małżeński ze swoją plastikową choinką, sugeruję abyś poszedł w podobnym kierunku skoro kobiety nie do końca ci odpowiadają.

    0

    0
    Odpowiedz

Niby problem z dupy, ale dla mnie problem

W Polsce skończyłem studia na kierunku administracja, przez rok pracowałem w PUP. Praca spoko, w zawodzie, ale pieniądze były słabe, plus nie byłem połapany w urzędowych układach i brzydzę się lizodupstwem, więc miałem marne szanse na awans. Wyjechałem więc do Irlandii gdzie pracowałem 3 lata jako ochroniarz w sklepie (z tego 3/4 czasu jako obsługa kamer CCTV więc się nie przemęczałem), ale nie widziałem się w tej pracy, pomimo że w sumie była lekka. Szukałem pracy biurowej, ale nie znalazłem niestety. Ponadto zawsze interesowałem się kompami, szczególnie webmasteringiem, a z racji tego że pracując w Irlandii stać mnie było na najlepsze sprzęty i programy, rozwinąłem się lekko w tym kierunku. Zacząłem dla jednej firmy z Polski robić strony internetowe w wolnym czasie, podobały im się moje projekty, dobrze je potem kodowałem i oprogramowywałem. Widocznie byłem w tym niezły, płącili jakieś grosze w porównaniu z zarobkami w Irlandii, dałem dostęp do tamtego konta rodzicom żeby ich wspomóc w kraju. W końcu wróciłem do Polski i podjąłem pracę w tejże firmie na pełny etat. Po drodze wiele się zdarzyło, znalazłem żonę, mamy syna, córka w drodze. Wzięliśmy kredyt na mieszkanie. Ślub, wkład własny na mieszkanie, samochód – to kosztuje, więc oszczędności z Irlandii dawno się skończyły. Do rzeczy, czyli do chujni – z Irlandii wróciłem 4 lata temu i od jakiegoś czasu kurewsko tęsknię za tym krajem. Byłem tam w sumie krótko ale nie mogę się przestawić. W Polsce ludzie jacyś posępni i smutni, strasznie dużo chamów i menelstwa. Za moją pracę – nota bene na znacznie lepszym stanowisku niż ochroniarz – dostaję zaledwie 3 tysiące złotych na rękę więc około 1/3 tego co dostawałem za niestresującą i łatwą pracę w Irlandii. Żona dokłada do budżetu jakieś 1700 więc nie mamy najgorzej, ale i tak jest to takie życie na styk. Zrobiłem po drodze zoacznie technika informatyka (bo dało się zrobić w 2 lata i to za darmo, a studia to minimum 3,5 roku i wydatek około 20 000) żeby mieć jakiś papier w tym w czym pracuję obecnie… Ale styl życia, pracy, stosunki między ludzkie – to w Irlandii było na wyższym poziomie i tęsknię za tym. Nie wspominając o tym, że pieniądze znacznie lepsze bym zarobił. A żona mówi że ona nie chce słyszeć o żadnym wyjeżdżaniu, a ja bez niej i dzieci też nie chcę bo będę strasznie tęsknił. Wiem, że dla wielu moja historia i sytuacja to nie chujnia, ale ja się z tym źle czuję i co nie zrobię to będę nieszczęśliwy. Śrut!

54
67
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Niby problem z dupy, ale dla mnie problem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W sumie niby nie chujnia ani nie śrut ale sytuacja pojebana. Ja bym nie wracał ze względu na islamizacje jaka tam panuje. Bałbym się o dziecko… Popatrz na to z innej strony. Jesteś w swoim rodzinnym kraju z rodziną zarabiasz 3 tys (80% polaków nie ma takiej stawki). Nie ma tej chujni co by na chujnie nie wyszło 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Po pierwsze, dupny kierunek studiów.
    Po drugie, za parę lat żona będzie truć dupę że za słabo zarabiasz i powinna znaleźć sobie lepszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jebana Polska, ludzie muszą wyjeżdżać żeby zasmakować pracy na ludzkich warunkach i za pieniądze a nie ochłapy.
    Tymczasem w Polsce robią sobie kurwa pierdoleni niemcy wczasy, codziennie widzę po 20 samochodów na blachach DE, same nowe samochody, nawet gówniarza jakieś na oko 19 lat w nowej alfie. Oni to pierdolą bo ich stać, a Polak niech zapierdala.
    Twoja chujnia opiera się tylko i wyłącznie na tym, że rząd ci podpierdala większą cześc wypłaty. Gdybyś dostawał zamiast 3 tysięcy – 7 tysięcy, to pewnie byś nie narzekał, ale za co kurwy z rządu będą rozpierdalać majątek jak nie za twoje pieniążki? Pizdolino same się nie kupią, przetargi same się nie oszukają, łapówki same się nie wezmą.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Powiedz jej, żeby z Tobą nie dyskutowała, tylko pojechała na np. 3-4 miesiące na próbę. Nie będzie jej odpowiadać, to wrócicie, albo pomyślicie o czymś innym. Jak jest tak jak mówisz w porównaniu z Polską i porządnie zarobisz, to za ten czas sama nie będzie chciała wracać. Pakuj się chłopie z rodziną (nie sam, bo to jest naprawdę do dupy życie, i do tego czasem źle się kończy, wiem coś o tym) i jedźcie jak macie szansę i póki dzieci są małe. Aha, i jeszcze jedno, pomimo tej pracy w ochronie, to programowania nie rzucaj. Pomyśl nad tym, by jak już się jakoś tam ustawisz, otworzyć tam firmę informatyczną. Kto wie, może kiedyś będziesz nawet i drugim Gatesem. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wiem o co Ci chodzi że niby problem. Bo większośc chujaninów na samą myśl że budżet domowy masz 4 700 to ci bedzie po rajtach jechało żeś pazerny i masz zajebiście. Ot to tylko odzwierciedla nędzę w naszym kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Sam byłem pół roku jako inżynier, praktycznie prosto po studiach. Fakt że pracowałem i tak z ludźmi którzy byli w większości bez szkół, albo po zawodowych, a i tak kultury mogli mnie uczyć, no i spokojnego podejścia do życia. Teraz tutaj mogę w PL pracować w porządnych firmach a i tak tęsknię za tamtym chilloutem. Praca light 0 stresu. Budziłeś się rano i nie miałeś żadnych zmartwień po prostu raj na ziemi, do pracy chciało się iść w co może trudno uwierzyć, ale ja sam też się dziwiłem 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No i po kiego buca żeś tu wrócił? Sponsorować vincenta rostowskiego i tucka? Pierdol ich i wracaj do Irlandi razem z babą i dzieciuchem. W tym kraju oszustów i chujów nic dobrego Cie nie czeka. Ten kraj jest pojebany na amen.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A ja mam 19 lat, pracuję teraz w Niemczech do końca wakacji i też chyba po studiach się przeprowadzę. I chyba cię rozumiem. Ja w Niemczech czuję się tak jakoś dziwnie bezpiecznie i błogo, tak jakbym była u siebie. Widocznie mam niemiecką mentalność. Urodę raczej też choć to już nie jest takie fajne xD

    0

    0
    Odpowiedz
  10. żona jak zwykle kłody pod nogi. nie rozumieją kobity że są od wspierania a nie od mam własne zdanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybys zarabial 7 tys euro miesiecznie i jezdzil Alfa romeo competizione 8c, tak jak Ja, to bylbys kims. A tak mozesz dalej w tej swojej szopce, kartonie gdzie ci wywieje, zapierdalac za te 3 tys miesiecznie i wypisywac smety na forach.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 4700 zł to zajebista kasa. I ty żyjesz na styk? No kurwa. Ja mam ledwo 800 na miesiąc i jakoś daję radę a ty narzekasz.
    I fajnie jest popracować w ochronie za 9000 na miesiąc. Kurwa, żeby własny kraj dla pieniędzy musieć zdradzać. Trza rewolucji w Polsce i silnej ręki a nie tego gówna co w rządzie jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Witaj,
    teraz wszędzie nie jest łatwo.
    Spróbujcie bardzo szczerze ze sobą porozmawiać.Małżeństwo to też sztuka kompromisów itd.Nie zawsze wszystko wżyciu bywa „różowe” sam na pewno dobrze o tym wiesz. Wierzę,że się mimo wszystko dogadacie,wkońcu się kochacie…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. KOchanie kochaniem, ale kochanie szybko przechodzi, jak kasy nie ma. to sa b. czeste powody rozstan. Czlowiek duzo jest w stanie zniesc, jak jest dobra kasa. Nie wiem, ile autor tej chujni ma lat. Ale jesli ma ok. 30 lat albo i wiecej, To radze mu zaaranzowac sie z sytuacja. Ma razem z zona prawie 5.000 zlotych. Malo kto ma tyle gotowki na swoje wydatki. Tylko oby zona po urodzenia dziecka nie pozostala sobie w domu i zrezygnowala z pracy. bo co wtedy? Ma wtedy autor tej chujni harowac caly bozy dzien na cala rodzinke? Przejdzie mu wszystko i to szybko. Radze zyc skromnie i nie poddawac sie presji otoczenia, rodziny tzw. przyjaciol i znajomych, ktorzy narzucaja styl zycia, nawet wowczas, kiedy czlowieka na to nie stac. Nie ma sensu przekonywac zony do wyjazdu do Irlandii czy innego panstwa na emigracje. Do tego nie kazdy sie nadaje i dobre rady, usilne przekonywanie, gadanie o wielkich pieniedzach i wygodnym zyciu gdzie indziej nalezy sobie raz na zawsze darowac. Autor tak naprawde nie wie, co znaczy emigracja. Pare lat poza Polska to niewiele. I rownie niewiele mozna cos na odnosny temat powiedziec. Spedzilem 30 lat poza Polska (Niemcy, Francja, Wielka Brytania), pomijajac nieliczne wyjatki, nigdy nie bedziecie tam tak naprawde w domu, mimo pieniedzy, dwoch samochodow i innych przyjemnosci. Kto jest wyjatkowym kosmopolita, twardym, zdecydowanym na wszystko gosciem (mezczyzna czy kobieta), wciagnie sie w nowe otoczenie, spoleczenstwo, pozna naprawde dobrze jezyk, poslugujac sie nim z wielka poprawnoscia w mowie i pismie, ten moze znajdzie tam swoje miejsce. Ale posluchajcie, nie macie zadnych gwarancji i tych gwarancji nikt wam nie da. Decyzje sa podejmowane, ale wiele rzeczy w tym jakze krotkim zyciu to spore ryzyko. A poza Polska ludzie tez tak bardzo nie sa inni jak tu w Kraju. Tam tez panuje zazdrosc, zawisc, niechec tych zasiedzialych tubylcow, Ktorzy zlym okiem patrza jakze czesto na tych nowych obywateli, emigrantow z innych panstw, czy to u Unii czy z panstw pozaeuropejskich, ktorzy niekiedy potrafia, to jest rzeczywiscie faktem, zakasowac tych miejscowych jak chodzi o kontakty, prace, ogolny standard w przeciagu dosc krotkiego okresu czasu. Wielu patrzy i ma z tego tytulu wielka zlosliwa satysfakcje, jesli tym nowym obywatelom jednak noga sie potknie podczas tej wspinaczki na szczyt. To nie jest jednak takie proste, a temat jest obszerny. Co mowia moi znajomi z USA? Otoz mowia oni, ze ich czarnoskorzy obywatele (tez ostatecznie obywatele USA), obywatele pochodzenia indianskiego (native Americans) a takze masa ludzi do USA emigrujacych akceptowani sa przez miejscowa (biala) ludnosc, czy tez uwazani za rownych (bez cienia pogardy, dyskryminacji czy arogancji), jezeli ci wymienieni przeze mnie powyzej sa 300% lepsi od nich pod kazdym wzgledem. Co to oznacza, wiecie na pewno. Marian, Warszawa

    0

    0
    Odpowiedz
  15. MOge jedynie powiedziec, ze Marian z W-wy, piszacy jeden z komentarzy pod niniejsza chujnia ma niestety sporo racji, mimo ze temat jest ogromny i nienowy. Jest ciagle aktualny i wiele rzeczy sie powtarza. Ostatecznie ludzie z roznych krajow stale emigruja do tych czesci swiata, gdzie rzeczywistosc jest rzekomo o wiele lepsza. Wielu emigrantow stawia wszystko na jedna karte, czesto przyplacajac te decyzje swoim zyciem. Popatrzcie ile tysiecy ucieka na marnych lodkach, drewnianych statkach,ktore sie ledwo kupy trzymaja, z Afryki do Europy. Nikt nie wie napewno, ilu z nich dojechalo, a ile tysiecy utonelo w morzu i nie bedzie mialo nawet normalnego, skromnego pogrzebu.
    Dzisiaj czasy sa wszedzie trudne, nie tylko w Polsce. Mieszkam 10 lat w Bawarii i wiem, jak tu trudno o jako tako przyzwoita prace, szczegolnie jak sie jest cudzoziemcem, nawet z panstwa Unii Europejskiej. Nie ludzcie sie wypowiedziami kilku czy kilkunastu osob, ktorym cos wyszlo i ktore wypowiadaja sie na tym forum, sprawiajac wrazenie i pragnac moze takie wrazenie wywolac u czytelnikow tych wielu wpisow (bo na tym portalu o emigracji mowilo i pisalo sie wielokrotnie w minionych miesiacach), ze nie jest tak zle, ze emigracja to nic strasznego, ze trzeba tylko troche odwagi. Co jeszcze na koniec mego stanowiska w tej sprawie? Jezeli chcecie sie udac do innego panstwa, ktorego jezyka nie znacie, to sie nad tym dobrze zastanowcie. Jezyk jest kluczem do bardzo wielu spraw. Jezeli mieliscie w szkole stale klopoty z jezykiem rodzimym, a to samo mialo miejsce z rosyjskim, francuskim czy angielskim, i oddychaliscie z ulga, kiedy nauczyciel danego jezyka obcego wychodzil z klasy, to wiedzcie jedno: nie macie szansy,aby taki jezyk opanowac (jesli w ogole) w krotkim czasie, albo z wielka motywacja, wytrwaloscia, poswiecajac codziennie nauce tego jezyka a nawet 6 godzin dziennie oprocz np. pracy zawodowej, obowiazkow wobec rodziny, ewtl. dzieci itd. NIgdy tego jezyka nie opanujecie w stopniu przyzwoitym, nigdy, pomijajac garsc wyjatkow, ludzi prawdziwie wyjatkowych. A od tego jezyka nie uciekniecie. Mowi sie nim na ulicy, w urzedach, w miejscu pracy, w radiu, telewizji – wszedzie. Mozecie caly dzien ogladac polskie programy telewizyjne, nic wam to nie da. Czy po to wyjechaliscie z Polski czy z innego panstwa aby siedziec przed telewizorem i ogladac TV Polonia, kiedy to powinno byc dla nowoprzyjezdnych na dalszym planie. Poznalem w tych minionych latach bardzo, ale to bardzo niewielu ludzi, ktorzy w tym wzgledzie staneli rzeczywiscie na wysokosci zadania i wzieli ten trud na swoje barki. W Niemczech (ale nie tylko tutaj) NIGDY nie dostaniecie przyzwoitej pracy bez solidnej znajomosci jezyka niemieckiego w mowie i pismie (pomijajac firmy czy przedsiebiorstwa, gdzie jezyk angielski jest wazniejszy od niemieckiego). Grzegorz, Monachium

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Niech sobie Autor powyzszego wpisu dokladnie przeczyta komentarze nr 13 i 14. ja tu nie mam nic do dodania. Mysle i widze emigracje i zwiazane z tym klopoty zupelnie tak samo. Mysle, ze przyszedl czas, aby Autor chujni wreszcie sie wypowiedzial i napisal cokolwiek o swoich przemysleniach.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Heh drogi Panie, widocznie Pan Irlandii dobrze nie poznał, że Pan tak za nią tęskni. Owszem-to, co wymieniasz to atuty Irlandczyków i tego kraju, aczkolwiek nie wolno zapominać ile zalet ma Polska i Polacy! Pieniądze to nie wszystko, proszę o tym nie zapominać! Moim zdaniem Polska bije Irlandię na łeb! Jedyne co jest tutaj lepsze, to zarobki i dobra opieka państwa nad społeczeństwem, zapewnianie mu bytu oraz fakt, że Irlandczycy są przyjaźni i bardzo mili. Jednak posiedziałbyś tu dłużej to zobaczyłbyś, że poza tym nie ma nic czego nie ma w Polsce. Cudze chwalicie a swojego nie znacie!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Witam, tutaj autor. Serdecznie dziękuję za komentarze. Myślę, że 3 lata to dostatecznie długo by poznać kraj. Dziwi mnie, że ktoś mówi że za krótko byłem. Poza tym ja nie mówię że Irlandia jest we wszystkim lepsza od Polski, czy że nienawidzę mojego kraju. Ja bardzo lubię Polskę ale tutaj jest ciągła walka o przetrwanie, masa chamstwa i narzekania, ludzie szorstcy i smutni. Jednym słowem – chujowo (w wielu aspektach). A pieniądze? No cóż, patrzyłem jakby udało mi się dostać pracę w moim zawodzie w Irlandii to stawki zaczynają się od 30 000 wzwyż, przeważnie jest to przedział 30000-50000 euro rocznie. Czasem wyżej ale to już dla ekstraklasy mojego zawodu, a aż tak mocny jeszcze się nie czuję. Ale moi drodzy biorąc nawet najniższą stawkę czyli okolice 30 000 euro to jest 4x tyle co zarabiam teraz, i nawet biorąc pod uwagę koszty życia na Wyspie po prostu się opłaca. Pomyślcie rok pracy tam = 4 lata pracy tutaj. W Polsce wiem że niesamowicie ciężko będzie mi postawić dom o czym zawsze marzyłem, albo kupić sobie nowiutkie auto, założyć dzieciom jakąś lokatę żeby im się żyło lepiej w przyszłości. Co to jest 4700 na miesiąc? Niektórzy piszą że zajebiście dużo. Tak? Kredyt, opłaty za mieszkanie i media, opiekunka (inaczej żona musiałaby zrezygnować z pracy bo w żłobku nie było miejsca) to koszt około 3000. Zostaje na życie 1700 na 3 osoby (żarcie, paliwo, lekarstwa bo albo dziecko zachoruje, albo my, bilety bo do roboty dojeżdżamy – żona autem ja autobusem). Na koniec miesiąca jest zawsze chujnia, trzeba wszystko przeliczać. Odłożyć po prostu nie ma jak! Nawet jak uda mi się przykisić stówę czy dwie to zaraz wyskoczy jakiś wydatek. A jak uda mi się zrobić fuchę to też zawsze albo się pralka zjebie, albo auto. I tak ciągle żyję na zero i w tym kraju nie widzę perspektyw na poprawę. Nie wiem czy ktoś to jeszcze będzie czytał, bo chujnia już nie jest na głównej. Ale tak to właśnie jest z moją chujnią.

    0

    0
    Odpowiedz

Jak kto się skończy?!

Sytuacja ma się tak, że spotykam się od prawie 4 miesięcy z dziewczyną moich marzeń… Tak marzeń, sam się sobie dziwie, co ja w ogóle pisze… Zawsze byłem wyluzowany, uśmiechnięty w sumie jestem taki do dziś. W tym roku skończe 22 lata, mogę śmiało powiedzieć, że przez ten okres się wyszumiałem, bo tak było. Wracając do Niej wszystko byłoby pięknie, fajnie i zgrabnie, ale jest chujnia i śrut. Ona ma chłopaka i do tego totalnego frajera, który ją omamił. Nie używam bezcelowo słowa klucz „frajer”, bo jak można nazwać gościa, który z każdej roboty zostaje wypierdolony za lepkie ręce. Nosz kurwa, to, że gość jest dobrym aktorem przy niej, nie oznacza chyba, że będzie to ciągnał jeszcze parę ładnych lat? Chętnie bym wyciągnął ją z tego toksycznego związku, ale z drugiej strony nie chce jej sprawdzać, bo to kiedyś może obrócić się przeciwko mnie, a tego bym nie chciał…
Ta dziewczyna ma w sobie magnes, który strasznie mnie do siebie przyciąga, bo gdyby tego nie było to już dawno chuj bym na to położył. Zawsze dawałem sobie radę w takich sytuacjach, z góry wyjebka i idę dalej, a teraz jest zupełnie inaczej…
No nic zostaje mi czekać na rozwój, tej chorej sytuacji..

50
73
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Jak kto się skończy?!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po prostu boisz się, że dostaniesz po ryju, nie zgrywaj herosa na chujni.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Spotyka się z Tobą dziewczyna, która ma chłopaka… zastanów się, czy aby na pewno chciałbyś, i czy warto by było z nią być…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dziewczyna twoich marzeń – spotyka się z dwoma na raz. super. nie dziwie się, że normalne laski nie mają gości. faceci wolą panny, które lecą na dwa fronty. taaa to przecież porządne dziewczyny marzeń są… 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dziewczyna, która leci na takiego frajera, raczej nie poleci na normalnego i porządnego faceta. Co gorsza, jej może imponować zachowanie typu lepkie ręce i inne odpały. Jeśli mam rację, to mimo wszystko jest dziewczyną o dość niskiej wartości.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Typowa kobieta. Będzie z frajerem, bo na jego widok robi jej się mokro. Czuje, że dzięki jego lepkim rączkom zostanie bogatą żoną gangstera! Ciebie będzie mieć w dupie. Gdybyś sprawiał u niej podobne wrażenie, już dawno by się przerzuciła na ciebie. Pamiętaj – kobiety bywają bezlitosne, do tego średnio inteligentne. Na szczęście, „chyba” czasem można spotkać normalne dziewczyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ludzie,spierdalajcie z waszymi problemami z babami. Sami se załatwiajcie wasze sprawy majtkowo-sercowe. Chuj z wami. To nie jest program Drzyzgi, żeby się uzewnętrzniać.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Spierdalaj, idź do poradni zdr. psychicznego. Kogo interesują twoje chore majaki na temat jakiejś pizdy? Skoro nie możesz sobie poradzić z babą, znaczy, że jako jednostka jesteś cipą i należy cię wyeliminować ze społeczeństwa. Po stokroć spierdalaj bucu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zdobądź ją i już.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Spierdalaj z taką chujnią. Idź do Drzyzgi z takimi rozterkami majtkowo sercowymi a stąd wypad ciulu bosy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jesteś idiotą do kwadratu. Jesteś cipą.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Też byłem kiedyś w podobnej sytuacji i też czułem ten magnez i też czekałem na rozwój sytuacji i powiem ci tyle : spierdalaj jak najprędzej bo lepiej nie będzie…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Autorze, niewiele mam do powiedzenia oprocz nastepnej wskazowki: przeczytaj komentarz nr 11. Oddaje sedno sprawy. Wymarz to stworzenie ze swojej pamieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja też czułem magnez jak se te witaminy w paszczu wlałem…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. masz szcescie ja mam 24 lata i nawet nie zaczelem szalec jakos mam wrazenie ze mnie ta super zabawa omija

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Autorze, gdzies wyczytalem ten komentarz przed kilkoma miesiacami n a jakiejs chujni na tym portalu. Nie pasuje tak calkiem do Twojej sytuacji, ale jest inteligentnie napisany i sklania do refleksji.

    A ty sie chlopie nad soba dobrze zastanow, a z ta przedwczesna decyzja (dot. Malzenstwa) to lepiej poczekaj, bo jak zycie uczy, konczy sie to w 95 procentach przypadkach jeszcze wieksza chujnia. Rozejrzyj sie dokola, ale krytycznie, powtarzam: KRYTYCZNIE BARDZO. Przyjrzyj sie zwiazkom ludzkim w blizszej i dalszej rodzinie, w kregu przyjaciol i znajomych, jesli ich posiadasz. Bo tak wielu kontaktow wiekszosc ludzi nie ma, i co do tego to chyba nie masz zludzen, biorac pod uwage wiek i troche zyciowego doswiadczenia. Zanim sie zdecydujesz na ryzykowny w wiekszosci wypadkow krok, jakim jst udanie sie do USC w celu uzyskania zaswiadczenia, radzilbym Tobie, i mowie to z cala powaga, a mam ladnych pare lat wiecej niz Ty, i bez watpienia o wiele wiecej doswiadczenia w zasadzie w kazdej dziedzinie, abys przed ta decyzja postaral sie o kontakty z kilkoma dziewczynami/kobietami, aby spojrzec na wiele spraw z innego pulapu, i to samo proponuje Twojej dziewczynie/przyjaciolce. Bo obawiam sie, ze zarowno Ty, mily Autorze, jak i Twoja obecna (niewykluczone ze tylko tymczasowa wybranka), nie mieliscie przynajmniej kilka glebszych czy dluzszych kontaktow z inna plcia, i w zasadzie nalezaloby wreszcie o tym pomyslec i to nadrobic. Dziewczyna tez powinna miec glebsze spojrzenie na ten problem i nie taki zawezony punkt widzenia czy spojrzenia na to, co dotyczy mezczyzn, seksu, temperamentu, swiadomosci, czego mi trzeba naprawde, swiadomosci, ze uczucie, jesli w ogole jest, zakonserwowac sie nie da, fakt, ze mozna w tym krotkim zyciu zakochac, zadurzyc sie, dac sie opetac zupelnie przez innego czlowieka (nie meza, czy tzw. narzeczonego itd.)WIELOKROTNIE, i to bez pamieci, zupelnie, bezwarunkowo. A Ty Autorze, mozesz to rowniez przezyc wielokrotnie. Jakze czesto zdarza sie przeciez, ze ludzie juz w zwiazkach oficjalnych zyja lata cale z ubocznym/dodatkowym partnerem (czy partnerka), praktykujac to wspolnie za obopolna wiedza. Bo tzw. wiernosc seksualna nie jest rozwiazaniem. Usilnie podkreslam, a mowi to kazdy rozsadny psycholog, terapeuta w sprawach osobistych, intymnych – ze wszystkiego miec nie mozna. Jak chcesz wiernosci, to nie mow o milosci, wielkich uczuciach itd.; jesli wazna jest dla Ciebie milosc, to nie trac czasu na rozwazania o wiernosci. Rozwaz to gleboko, badz rozsadny, badz madry, ucz sie z bledow innych ludzi a nie ze swoich wlasnych. Na tym polega zyciowa madrosc. Certyfikat z USC nie jest gwarancjo na cokolwiek. Badz tego doglebnie swiadom. Nie badz naiwny i pozbadz sie zludzen, iluzji. Nie zapominaj ponadto, ze w przypadku rozpadu zwiazku czy rodziny, co zdarza sie bardzo czesto i w wielu wypadkach nie ma winnego, poniewaz czlowiek (pomijajac doprawdy tylko garsc przypadkow) do monogamii nie jest stworzony, STRACISZ ROWNIEZ MASE PIENIEDZY, A TO BOLI OGROMNIE, SZCZEGOLNIE WTEDY, KIEDY ICH ZDOBYCIE KOSZTOWALO WIELE TRUDU, wysilku, wielu lat wyrzeczen. Zastanow sie, czy nie lepiej miec z ta swiadomoscia wiele przyjaciolek po kolei( na dluzszy czy krotszy czas) ewtl. korzystac z uslug milych platnych dziewczyn. A moge Cie zapewnic, ze takie dziewczyny/kobiety sie zdarzaja. Pozbedziesz sie niepotrzebnych zludzen i romantycznego oszolomienia odnosnie kobiet i kosztowac Cie to bedzie o wiele mniej (wydatkow w brzeczacej monecie). Ogarnij sie, badz powazny, bo czas najwyzszy. Spojrz na zycie chlodnym, rozsadnym wzrokiem. Leon

    0

    0
    Odpowiedz

Pierdzielino

A więc stało się – Polska kupiła sobie nową ciuchcię. Oczywiście Polska nie byłaby Polską, gdyby coś nie poszło nie tak, więc chociaż pociąg jest piękny, szybki i w ogóle przecudny, i tak nie rozwinie u nas pełnego potencjału, bo gdyby się rozpędził na tych naszych torach rodem z XVIII wieku, rozwaliłby je w pył. Po prostu nie wytrzymałyby, ponieważ nie są przystosowane do takiej prędkości, z jaką może zasuwać tytułowe Pierdzielino (czy jak tam się ten cud techniki nazywa). Kupili pociąg za grubą kasę, do którego w dodatku co roku będą musieli (ta, „oni” – my wszyscy raczej) dopłacać do 180 miliardów, i to tylko po to, żeby jeździł jak nasze dotychczasowe składy – wolno i z opóźnieniami, bo na więcej nie pozwoli mu stan polskich torów. Przypomina mi się od razu słynny Dreamliner, który kupili, a który zaraz potem przestał latać i chyba do dzisiaj nie zaczął – tam też byli wszyscy ważni, było wielkie otwarcie i wielka podnieta o byle co. I słyszę teraz, że polska kolej dogania wreszcie tę europejską – nie, nie dogania i idźcie wciskać tę propagandę gdzie indziej. Ok, ja rozumiem, że kraj musi się rozwijać, że nie można wiecznie żyć w średniowieczu, ale czy to na pewno był konieczny zakup? Za takie pieniądze można było zrobić mnóstwo innych rzeczy – nie chodzi mi nawet o budowę jakichś tam przedszkoli czy żłobków, ale można było chociaż zmodernizować te tory ZANIM kupiło się pociąg, który nie jest przystosowany do jeżdżenia po nich. Chociaż w sumie mogło być gorzej – mogli kupić tę japońską kolej magnetyczną, która jeździ nad ziemią na takiej specjalnej szynie (a że takowych szyn u nas nie ma, to i taka kolej byłaby równie przydatna jak całe to Pierdzielino).

94
57
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Pierdzielino"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz rację.
    Jak to wygląda z mojego punktu widzenia?
    Skoro to jest Polska, to ktoś musiał dostać w łapę, aby coś takiego odjebać.
    Tak jest ze wszystkim. Łapówki są wszędzie, najwięcej na szczeblach rządowych. To jest jak Rosja, tylko tam się nikt z tym nie kryje.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czyli sugerujesz, że w przyszłym roku utrzymanie pendolino (kosztując 180 mld zł) pochłonie ok 60% Całego budżetu Polski? Chyba coś ci się pomieszało.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Fakt, mój błąd – chodziło o 180 milionów złotych, co też nie jest jakąś małą sumką i nie zmienia faktu, że cała spawa i tak jest popaprana.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. 180 mln złotych? To za to można było odrestaurować i przerobić na muzeum,czy inne kulturalne miejsce twierdzę Modlin. Ale po chuj nam zabytki. Sprzedajmy jak na wyprzedaży za 18 mln złotych. Nie zdziwię się jak kiedyś twierdza niby przypadkiem spłonie,a ktoś w jej miejsce postawi blokowiska. Bo to Polska własnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nikt nie zauważył że zakup jest na KREDYT czyli jeszcze odsetki. Z pewnością jakiś koleś z zagranicy posmarował komu trzeba no to kupujemy a na muzeum kolejnictwa nie ma w Polsce miejsca. Dno syf i wodorosty.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. to wszystko to tylko odwracanie uwagi od spraw ważnych, ot taka mama madzi na kolei.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak już o pendolino… Dwie sprawy: po pierwsze, nie zakupiono kluczowego elementu, czyli systemu wychyłowego, będącego istotą tej konstrukcji. Czemu nie kupiono? Bo jak napisałeś, tory w Polsce spełniają standardy, ale z XIX wieku. Druga sprawa: jeśli nie ma wahadełka, to ten pociąg jest „zwykłym” pociągiem, tyle tylko, że ładnie obudowanym. Ergo – takie coś mogłaby i dostarczyć nasza polska PESA z Bydgoszczy. Byłoby taniej i ze wsparciem rodzimego przemysłu. Od razu powiem, że NIK się nie dowali do tej inwestycji, bo za dużo polityków, i to z KAŻDEJ możliwej opcji brało udział w tej farsie. Co to jest PESA? Polski producent pojazdów szynowych, o renomie porównywalnej do Solarisa (autobusy). Posumowując: biały murzyn dostał gówienko w pazłotku i radość w mediach. Fajny temat na chujnię. Pozdr.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. w polsce mamy fabryki ktore produkuja rownie ladne i szybkie pociagi co to wloskie badziewie , np elf z pesa bydgoszcz czy impulsy z newagu ,za ta kase kilka takich by wyprodukowali sam do pracy dojezdzam elfem na trasie dzialdowo warszawa i 135 km/h to lekko leca sklady,pozdro dla kolei mazowieckich

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Witam, przypomnialo mi sie o zakupionych kilka lat temu F-16, ktore nie lataly z powodu awarii i braku wyszkolonch pilotow, kosztowaly ogromne pieniadze, a teraz pewnie rdzewieja w hangarach. Dobry post, w przeciwienstwie do inwestycji naszego Panstwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pendolino bez pendolino… Nie ma wychylnego pudla.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie musiałbyś się tłuc wraz z trędowatym plebsem, osranymi pociągami. Mercedes z wyższej półki zapewni komfort na każdej drodze. A w dalsze zakątki kraju lata się samolotami. Ale tak to już jest. Taśmowy patałach jest i będzie taśmowym patałachem. Nie ceni swojego czasu. Nie wie, w ogóle co to jest cena czasu, i woli zapłacić parę zeta mniej i tłuc się gdzieś godzinami w oparach moczu.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jak to sie dzieje ze, Inne kraje kupuja od nas nasze produkty ( tramwaje, pociagi) a jakis zasrany duren lapowkarz w krawacie zleca zakup juz nienajnowoczesniejszego pociagu perdolino. Dlaczego nikt nie sprawdza takich decyzji? Dlaczego polskie firmy nie sa brane pod uwage jako prorytet. Baza techniczna, serwis na miejscu a i cena nizsza… no ale ktos chcial miec chatke na mazurach i motorowke i huj z interesem Polski i Polakow…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Tory sa modernizowane… Pociag ten ma jezdzc na trasie – Częstochowa – Opole- Wrocław- Warszawa. Z Częstochowy teraz trudno sie jest dostac do Opola czy Wrocka bo wlasnie cos z torami robia. Tak sie sklada, ze mieszkam w tych okolicach a moj tata jest maszynista:)

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Pytanie jest inne czy dzięki temu skroci się czas jazdy?To najbardziej interesuje pasażerów,a nie marka,pieniądze. Na razie nic na to nie wskazuje.Do każdego miasta jedzie się wiele godzin,a już dawno obiecywali,że będzie inaczej.Czy kiedyś to się zmieni?Na to wszyscy czekają…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. @8 nie moze jechac wiecej niz 130 gdy jedzie sam maszynista bez pomocnika.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @9 – Z polskimi F16 jest jeszcze taka sprawa, że polska armia kupiła je już kilka lat temu, ale gotowość bojową uzyskają dopiero w 2016 roku, bo dopiero wtedy dostarczone zostanie uzbrojenie do nich.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ośmielam się zauważyć że to wszystko i tak jest na chuja jak powiedział kiedyś dyrektor Stomilu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. ja już tymi hujami przestałem się przejmować naplujesz mu w twarz a on powie że deszcz pada pierdol ich w dupę
    i rób swoje jak masz okazję spierdalaj z tego kraju narzekali na komunę że hujoza ale dawała wszystkim pracę nikt jak dzisiaj nie grzebie po śmietnikach wycwanione huje do bólu wszystko w majestacie prawa

    0

    0
    Odpowiedz

Wieśniak nie musi być ze wsi

No i mnie dopadło. Myślałam że nie będę mieć tej „przyjemności” a jednak. Mamy sierpień, a od czerwca nie mam zapłaconego wynagrodzenia za pracę! Chodzę już wkurwiona i nie wiem co dalej robić. Czekać aż łaskawie, mój pożal się boże szef, coś wypłaci czy od razu spierdalać i brać na odchodne co idzie spieniężyć?! Mam już dość obiecanek tego wieśniaka, ciągle mnie zwodzi i nowe terminy wypłaty podaje. Niektórzy nie nadają się totalnie do prowadzenia działalności, nie dość że TO w ogóle nie umie się zachować, słoma z butów wystaje to jeszcze przepieprza w bezmyślny sposób pieniądze a potem płacze, że nie ma na wypłaty. Sepleni, zdania w składny sposób złożyć nie potrafi, ja wiele rzeczy muszę za niego załatwiać, bo wygadać się ciul nie potrafi. Chujnia straszna bo opłaty mam nie zrobione, oszczędności się kończą a ja kolejny miesiąc pracuję za darmo. Co za kraj a raczej ludzie tworzący tej kraj. Sami oszuści, złodzieje, kurwy i alkoholicy?! Otwarł taki wieśniak firmę a teraz wyzyskuje ludzi. Pierdolę takich biznesmenów!

71
60
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Wieśniak nie musi być ze wsi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. zglos to do jakiejs inspekcji pracy czy cos

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ano tak jest w kurwidołku

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Droga Chujowiczko – jakby na pożądny kraj przyszło to juz by miał przejebane…ten,no,jak on się zwie ”szef”…dobre kurwa sobie – polscy szefowie – dorobkiewicze i łapciuchy…Tak właśnie jest Chujowiczko – teraz czas złodzieji,oszustów i kurew – i tacy mają dobrze…W Polsce nie ma biznesmenów – powiedzmy,jakiś dobry biznesmen to sobie wyrabia pewną renomę,on ma sdobrze,pracownik ma dobrze,klient ma dobrze,państwo nie traci i kasa jest – a tu jest mega chujnia – wyzyskiwacze i wyzyskiwani…W takiej Skandynawii za układanie kostki brukowej za pracę lakiernika masz świetne wynagrodzenie i wszystko jest unormowane – tutaj ludzie czasem nie maja na upał nawet wody,bo dorobkiewicz oszczędza na pracowniku i z grosza reszt daje…chce to zapłaci,nie chce to nie zapłaci,wypierdoli z pracy,posądzi o kradzież i jeszcze na tym zarobi – to jest teraz chleb powszedni polskiego rynku pracy,tak samo maja przejebane ludzie w rzekomych zakładach pracy chronionej…jakiś kurwa prywaciarz może miec taki zakład,to masakra jakaś,to powinno państwo miec na tym rekę i kontrole,jakies ustawy,zasady a tu jeden wyzysk pierdolony…za granicą praca chroniona jest w bibliotekach,urzędach,obiektach urzyteczności publicznej a u nas?szkoda gdać (pisać).
    Wszyscy pierdolimy takich ”biznesfagasów – frajerów” ale nie można sie od nich uwolnić bo władza nic w twej materii nie robi…
    A ci MEGA OSZUKANI przez rząd co w Anglii siedzą i monarchię wspierają (jak kiedyś hindusi)zamiast tu pożądnie zarobić a tam z kasą na wakacje jezdzić,co oni mają kurwa powiedzieć?Niby zarobi,ale państwu Polskiemu się to nie zwraca,tu kształci się tysiące ludzi – do pracy fizycznej i umysłowej,tak samo godnej i ważnej,bez wyjątku – a potem tam,w Anglii pożytkuje swoje talenty…a co ma z tego Polska?Jeden ”mądry”chciał zrobić drugą Japonię,drugi”mądry”- Irlandię,gdzie jest taki mądry który zrobi Polskę dla Polaków???Takich któży będą mogli godnie zarobić w swoim kraju,jak ty Chujowiczko,jak inni ważni ludzie???
    Masz rację – ja widze po swoim mieście – niemal wieś się zrobiła a kiedyś to było miasto przemysłowe…nie wieś jako taka ale wieś w sensie zachowań ludzi i ich postaw…Nie pogadasz,tu jest pełno takich”szefów”…Absolutnie nie ubliżam ludziom ze wsi ale jakieś zasady obowiązują,i ta przysłowiowa”wiejskość”jest synonimem zacofania i kołtunerii,niestety,tzw.inteligentom także się to zdarza,mega często…
    Współczuję ci Groga Chujowiczko – bo to kurwa jest przekręt nie miec za pracę w XXI wynagrodzenia;jakbyś mu może,no wiesz co zrobiła (bez obrazy Szanowna Chujowiczko,to przykład),to by ci zapłacił rekordowo bo jak dobrze stwierdziłaś i stwierdza dużo ludzi to teraz najszybciej kurwa i złodziej sie dorobi,co widać,słychać, a człowiek nie chce być cham i czeka cierpliwie na swoje…W byle jakim serialu,filmie zagrają,byle jaką piosenkę zaśpiewają (a poziom odbiorców i definicja sztuki i artyzmu spadła na psy),komus tam dupę się da,z kims pokaże – i kasa jest,a człowiek kurwa czeka na swoje…
    Chciałabym ci życzyć Chujowiczko powodzenia ku lepszemu,w tym problemie,w tym kraju nie jesteś sama (może to żadna pociecha ale…chęci szczere…).
    POZDRAWIAM!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Tygodniowe wynagrodzenie jak w USA albo UK trochę by polepszyło sytuację bo po tygodniu wiesz czy ktoś płaci czy wali w chuja (właściwie to pierwsza wypłata jest po dwóch tygodniach, następne co tydzień) ale w Polsce tyle popierdolonej biurokracji i wzorów na obliczanie i omijanie podatku, że wszystkie księgowe musiały by pracować po 16h żeby co tydzień wypłata była rozliczona.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Droga Chujanko, jak ja Cię doskonale rozumiem. U mnie to samo, mam szefa który nawet nie wiem w jaki sposób otworzył tę firmę bo nawet się na naszej branży zupełnie nie zna. Właściwie robię wszystko za niego, spotkania z klientami, prowadzenie projektów od a do z, koordynacja prac i na końcu zwykła praca przy projekcie. Jestem kurwa szefem, project managerem i pracownikiem w jednej osobie. Nawet na urlopie ciągle mi dzwoni bo się na niczym nie zna a ludzie zadają pytania o to, o tamto. I za co to kurwa? Za 2500 złotych na rękę, gdzie 1000 dostaję do ręki poza umową, bo oczywiście ZUSy i inne pierdoły według mojego szefuncia „za drogie”. I zawsze się o ten chory 1000 złotych go proszę i czekam, czasem zaległość sięga też ponad miesiąc. Tak samo jak u Twojego pożal się Boże szefa – najpierw wyda w kurwe kasy, zabierze rodzinę na drogie wakacje, kupi sobie nowe auto, kamerę i tak dalej, a potem lata po firmie i płacze że nie ma kasy, żebym zaczekał na ten 1000 czy na premię (mam premię od projektu, co prawda śmieszną ale mam). Bo ciężki miesiąc, bo nie ma pieniędzy. No to kurwa trzeba było na wakacje jechać chuju jeden? Trzeba było najpierw ludziom wypłacić kasę! Słoma z butów wystaje. Ale mam plan moja droga, może nie jakiś oryginalny, ale mam. Muszę dopiąć parę spraw i za maks 2-3 lata mnie nie będzie w tym kraju, dołączę do rzeszy milionów emigrantów. Wiem że 2-3 lata to sporo i dużo się może zmienić jeszcze w tym okresie, ale wcześniej nie mogę bo muszę dopiąć kilka spraw, zacząłem pewien kurs i mam do skończenia drugi fakultet studiów (związany z moim zawodem) i tyle mi to zajmie. A potem z bólem serca ale trzeba będzie stąd spierdalać bo ten kraj jest chory. Łączę się w chujni i pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Do autorki: mieszczuch to dziś bardziej obraźliwie brzmi niż wieśniak kretynko. Mieszkając na wsi zawsze śmiać mi się chce z mieszczuchów mieszkających w systemie tzw. „chowu klatkowego” w wielkich blokowiskach.
    Ad. 3. Baran jesteś i gówno wiesz o własnej działalności. Sam otwórz swoją i zatrudnij przynajmniej jedną osobę na umowę o pracę (z wypłatą do ręki 3000zł) i opłać wszystkie składki. Od przedsiębiorców się odpierdol i spadaj układać kostkę robolu.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Do 4 – dziękuję za zwrócenie uwagi i przepraszam za błąd..to naleciałości gwary śląskiej 🙂 otwarł – zawarł/otworzył – zamknął..pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @3 – nie działa Ci spacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Widzisz, koleżanko. Może cham i prostak, ale się dorobił. Jak on to zrobił, skoro nie potrafi się nawet wysłowić? Ano, skurwysyństwo we krwi! Dzisiaj nie zapłacił Tobie, wcześniej nie zapłacił komuś innemu i to jest czysty zysk. Ale nie generalizuj, nie każdy jest taki. Nie twierdzę, że reszta jest bez skazy, ale bywają spoko ludzie. Mój szef jest spoko, ja jestem spoko, mam kumpla, który też jest spoko 🙂
    Ale do rzeczy, nie zostawiaj tego tak. Upomnij się, zagroź sądem pracy, pierdol to.
    Powiem Ci, że w takim zachowaniu szefa jest 50% winy pracownika. Czemu? Bo się nie odezwie, nie upomni o swoje tylko wiernie trwa w przekonaniu, że szefo odmieni się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. A gościu się cieszy bo ma pracownika za darmo 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  11. A Ty jesteś jeszcze wiekszą idiotką, że pozwalasz by taki chuj na Tobie zarabiał… Gdyby tak wszyscy się zbuntowali to pracodawcy musieli by się stara o dobrego pracownika, ale po co jeśli sa tacy frajerzy/frajerki jak Ty . Dziękuje dobranoc.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak, nawiązując do tytułu chujni, powiem tylko, że strasznie wkurwia mnie, iż słowo „wieśniak” stało się inwektywą. Sam pochodzę z rodziny chłopsko-robotniczej, żeby była jasność

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Wyceń sprzęt, skrzyknij paru znajomych, którzy mają odpowiednią prezencję, a jeśli nie mają to chociaż niech w ilość idą i poinformuj szefa o zabezpieczeniu mienia i czasie 1 godziny na wypłatę zaległego uposażenia wraz z ustawowymi odsetkami. W moim przypadku podziałało i jeszcze się na odchodne pytał osiem razy czy „wszystko się zgadza ? ” 🙂 Tylko, że trzeba być gotowym rzeczywiście zabrać to mienie.. dostawczy samochód z tragarzami pomaga 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. skąd wzięło się określenie kurwidołek? Przecież autorka nie pracuje w burdelu.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Pani Mariolu, zwalniam Panią dyscyplinarnie za szkalowanie dobrego imienia firmy Ziutex International Consulting Sp. zoo(logiczna). Wzywam także do natychmiastowej zapłaty 100 tysięcy złotych tytułem weksla jaki wystawiła Pani dobrowolnie na moje żądanie przy okazji rekrutacji. Ponadto informuję iż z firmy zaginął sprzęt komputerowy wartości 2 milionów złotych, zgodnie z pisemnymi oświadczeniami Pani kolegów – to Pani zabrała go 7 lat temu pomiedzy godz. 13.42 a 13.47.
    Kwestia wypłat zostanie uregulowana po konsultacji z kancelaria Prawną DurakLex oraz potraceniu kar umownych w wysokości 2000 tysięcy zlotych za minutę z tytułu spóźnień oraz ponadnormatywnych wyjść do toalety, ustalonych na podstawie monitoringu wideo prowadzonego przez Barbarians Security – Ochrona Mienia. Zakład Pracy Chronionej Służby Bezpieczeństwa zgodnie z regulaminem, który Pani podpisała pierwszego dnia. Pozdrawiam, Polsky Człowiek Ynteresu

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No tak zgadzam się w całej rozciągłości, tylko niepotrzebnie obrażasz kurwy, one to przynajmniej biorą kasę z góry, przed wykonaniem usługi.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia z chujnią

Chujnią jest przykry fakt, że na chujnię wchodzę zawsze po nocnej masturbacji. Trochę z wyrzutów sumienia lub by nie czuć się tak podle. Poczytam trochę i od razu jakoś lżej na sercu. I mogę iść spać w spokoju. Coś jak wieczorna modlitwa.

55
62
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Chujnia z chujnią"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masturbacją jest w porządku. Jestem kobietą, a robię to niemal codziennie i nie przyszłoby mi do głowy, by mieć z tego powodu wyrzuty sumienia. Taka nasza natura. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czyżby za mało masy?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ten portal naprawdę pomaga, a co lepsza, zrzesza ludzi o podobnych poglądach.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zara Ci odpiszą wielbiciele rękoczynów, że o czym Ty piszesz, bo przecież tarmoszenie skóry jest spoko i dobre dla zdrowia, a kto myśli inaczej, ten zacofany moher.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Do 6@ hahaha zacofany moher haha lol XD

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Co kurwa?! Tarmoszenie skóry jest spoko i dobre dla zdrowia, a kto myśli inaczej, ten zacofany moher! YO

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Zwiększ mase siura.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. zabijasz libido i doprowadzisz do problemów z erekcją.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Chyba po to powstał ten portal, żeby poczytać o problemach innych i móc sobie powiedzieć „kurwa, inni mają gorzej”. Masturbacja to nic złego, żaden grzech czy coś. Podobnie jak seks bez zobowiązań.
    #1, a co ma do tego płeć? Każdy ma swoje potrzeby, bez względu na zawartość bielizny 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Poczytaj sobie temat „Chujnia z masturbacją” (parę stron wstecz) i komentarze do niego.
    Korzystając z okazji, kto myśli, że ci co się powstrzymują od tego to prędzej czy później kogoś zgwałcą, to się mylą. A na odwrót nie może być ? Ci co to robią nie mogą czasem zapragnąć głębszych wrażeń ? Wyjdź z tego, nie myśl krótkowzrocznie, że jak się nie zaspokoisz to wybuchniesz, tylko dalekowzrocznie, że za parę lat będziesz się izolował od ludzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Rankomat tzn.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wieczorna modlitwa wygląda zupełnie inaczej.Masz się o co pomodlić,może właśnie czas najwyższy?Pomyśl.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. lepiej konia zwalić niż z byle jaką pizdą się męczyć

    1

    0
    Odpowiedz