Samochód

Stało się… Ojciec wziął mój samochód. Mówiłem mu nie podjeżdżaj pod schody, bo się stoczysz w śnieg.
Jak zwykłe uparty osioł musiał mi zrobić na przekór. Pod moją nieobecność pojechał do sklepu. Wracając stoczył się i wpadł w zaspę prawie uderzył w drzewo. Skutki:
Mocowanie zderzaka z prawej strony zerwane oraz jakiś plastik w błotniku zerwany.
Kolega musiał go wyciągać mocniejszym autem rodziców.
Na domiar złego nie mogłem obserwować tej akcji, ale debil nieźle mi sprzęgło zjarał. Jeszcze udaje jakby się nic nie stało, bo to można przykręcić, hmm ciekawe jak.

72
100
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Samochód"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nazywasz ojca, który cie wyżywiał… debilem? POjebanY TYP Z CIEBIE!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 🙂 kochany tatuś

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ojciec pewnie ci wyłoży kasę, a jak nie to się i tak ciesz, że ty byś tego nie zrobił… rodzice są zawsze nieomylni przyzwyczaj się do tego, za wiele rzeczy obwiniam swoich rodziców, ale do nich to nie dociera nawet głupiego przepraszam, zawsze jestem traktowany z góry itd. takie jest życie niestety…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to wiedziałbyś, że samochodu się nikomu nie pożycza. To rzecz osobista jak szczoteczka do zębów. Ale jak lubisz ze starym używać jednej szczoteczki, to już twoja sprawa. Nie pytam o więcej szczegółów z waszego życia intymnego. Nie mam nic przeciwko i jestem za legalizacją związków, ale brzydzi mnie to osobiście. Druga sprawa jest taka, że współczesny meś ma tyle systemów bezpieczeństwa, że nigdy nie stoczyłby się w żadną zaspę. No, ale rozumiem – mówimy o czinquasie czy innym matizie. Nie wiem tylko dlaczego nazywasz to samochodem. Może lepiej, że się stoczył i nie zawala drogi dla prawdziwych samochodów.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Musisz zwiększyć masę !

    0

    0
    Odpowiedz
  7. koleś od mesia pozamiatał

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ten od mesia pozamiatał jak walił konia pisząc to

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @4 to prowokacja czy serio jesteś taki?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zarabiasz 17 tysi tylko zapomniałeś podać że to w rublach. Jedyny system w tej twojej zardzewiałej beczce z 1978 kupionej na kredyt to hak do holowania przyczepki z używanymi majtkami jakie sprzedajesz na ukraińskim bazarze.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. haha komentarz numer 4 typ od mesia jest moim idolem stary juz wiem ze razem moglibyśmy wytępić cały ten plebs jeżdzący maluchami, 100% sie z nim zgadzam numer 4 moim idolem

    0

    1
    Odpowiedz
  12. HAHAHAHA!!, ten typ od mesia to geniusz 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Typ od mesia rządzi

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Miało być do #8, nie do #4. Możecie teraz podleczyć kompleksy, bazując na tej pomyłce.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Tu autor
    @1 no może trochę przesadziłem mówiąc debil ale sam wiesz emocje i wkurwienie . Mówiąc uparty huj na pewno nie przesadziłem.
    @4 hahaha czekałem na Twój post. Ten Twój meś również by tam nie dał rady.
    Współczesny Meś ma systemy że po określonej liczbie zahamowań się popsuje, ale fakt samochodu się nie porzycza.
    @3 No masz rację

    0

    1
    Odpowiedz

Zmoczone łóżko

Otóż zapewne każdy już wie, że Barcelona wygrała wczoraj 4:0 z Milanem. Z tej o to przyczyny mój współlokator, największy fan Barcelony jakiego znam zaprosił mnie na dobre chlanie do jednego z najlepszych barów w Warszawie – Ulubionej. Balet był nieprzeciętny, wóda lała się strumieniem i pomimo braku jakiejkolwiek zapojki można było zauważyć na mojej twarzy uśmiech. Wszystko się zmieniło gdy doszliśmy do domu i ten imbecyl zasnął w moim łóżku najebany jak świnia. Rano obudził się z mokrymi gaciami i plamą moczu wokół siebie. Chujnia polega na tym, że teraz wpizdu nie mogę nawet siedzieć na tym śmierdzącym łóżku, a o spaniu to mogę w ogóle zapomnieć. Chujnia jego mocz.

95
89
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Zmoczone łóżko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a słyszałeś kiedyś o „polucjach”? wygoogluj sobie to nie koniecznie musiał byc mocz 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. pewnie sezonowiec. milan taki jak wczoraj to by kurwa legia ograła. TEATRalona jest słaba.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. O stary. W życiu są różne historie ale akurat od moczu gorsze jest tylko gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie miej mu tego za złe. Po porazkach z Realem musiał sie wyszalec, wygrali ze słabym Milanem.. SZAŁ !! :p

    0

    0
    Odpowiedz
  6. he he he he….zlał się i chuj!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. nie nikt nie wie i mnie nie interesuje, czy jakaś barcelona wygrała, czy może przegrała… do widzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. pranie łózka usuwanie plam 80pln w warszawie dojazd gratis 504-954-354
    poczytaj na allegro opinie kupujacych nick hesiekservice
    pozdrawiam
    moge podjchac chocby dzis wieczór

    0

    0
    Odpowiedz
  9. dobrze ze sie nie zesral

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie nie każdy wie ze że Barcelona wygrała wczoraj 4:0 z Milanem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A do penetracji doszło? lepiej spytaj…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. wziales go do domu i pijanego polozyles w swoim lozku.. nie chce wiedzieć co robiliscie

    0

    0
    Odpowiedz
  13. czyli mówisz, że razem upiliście się a potem na łużiu? i że on sie zlał? spoko klimat jeszcze tylko konsolety brakuje 😀 2 facetów jedno łózko jeden z nich się zlał żadnych panienek i co taki potencjalny czytelnik ma pomyśleć o takim prawdziwie „męskim” wypadzie?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. przyznaj się że to była upojna noc a gostek nie wyrobił i zlał się w majty

    0

    0
    Odpowiedz
  15. fani farsy tak mają. Jakbyś pił z fanem Man Utd nigdy nie było by problemu

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Na przyszłość kup ceratkę 😀

    0

    0
    Odpowiedz

Mieszkanie z rodzicami = celibat

Ze względu na swój dość młody wiek i szkołę mieszkam jeszcze z rodzicami. Mój facet, nieco starszy, niestety też się jeszcze nie dorobił własnych czterech kątów. Największy problem jest z seksem – mam liczną rodzinę, którą niemal zawsze można zastać w komplecie w godzinach popołudniowo-wieczornych, a Jego rodzice – dwoje nie pracujących już ludzi wychodzą z domu naprawdę rzadko. Do tego jeszcze mój rozpieszczony, rozwrzeszczany 3-letni brat – stale asystuje w moim pokoju, a gdy zostanie „wyproszony”, a drzwi zamykam na klucz – wrzeszczy jak bite zwierzę. I jak tu w takich warunkach konsumować związek? Chujnia i śrut.

62
78
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Mieszkanie z rodzicami = celibat"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najpierw szkoła potem dymanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Samochód wam zostaje albo celibat. No chyba ze twój men i auta się jeszcze nie dorobił..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Pozostaje hotel !

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Możecie improwizować uprawiać seks w aucie wiem że jest zimno i nie wygodbie, ale robi się ciepło. Pomimo tych dwóch wad to ma swój klimat, wiem bo sam tak nie raz robiłem, pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  6. gimbusy atakują!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co za problem zejść do piwnicy, w aucie, plenerze … No gorzej z pozycjami:-P

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zawsze pozostaje sex grupowy.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Idz do kosciola.Pleban da ci wlasny pokoj.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Dorób się najpierw czegoś, edukacja, praca, kupno lub wynajem własnego kąta…potem myśl o ruchaniu. Kuźwa, w dupach się poprzewracało. Ja za 1000zł miesięcznie od lat wynajmuję kawalerkę, ciężko na to pracuję a ruchać nie ma kogo. Doceń i nie marudź.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Złóż CV do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego. Do końca marca 50% zniżki za opłaty wpisowe! Mieszkania za to nie kupisz, ale po paru latach tyrania jakieś jeździdło może tak – na tyle sprawne, żeby raz dojechać w jakieś ustronne miejsce i tam zostawić. I już meta na seksik gotowa. Szkoda młodości! A jeśli jesteś ładna, to i może w robocie trafi ci się jakiś seksik.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ja cie moge goscic u siebie 🙂 chetnie rozladuje twoja frustracje 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wszyscy byście chcieli żreć, srać, ruchać etc. A gdzie miejsce w waszych miernych jestestwach na wiersze, pisanie piosenek, wieczorki z poezją, na GŁĘBSZĄ REFLEKSJĘ, ja się pytam?

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Wszyscy ida spac i jazda z koksem – co wy z choinki sie urwaliscie oboje?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. musisz zwiększyć masę

    0

    0
    Odpowiedz
  16. najpierw weźcie ślub potem sie ruchajcie patologiczne ludzie!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Do nauki dziecko się bierz, a nie kutasy w głowie!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. @2 popieram w 100 %. A tak poza tym to ten wpis to taki żałosny jest. Dziewczyno trochę kreatywności

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @13 tam gdzie ten koleś będzie jej wkładał swojego prężnego penisa 😀 nie masz gdzie się zerżnąć ze swoim chłopczysiem? spróbuj w miejscach publicznych w sumie to że jesteś pewnie w gimnazjum to już patologia tak więc nic nawet jak Cie ktoś przyłapie to i tak nic bardziej złego sobie nie pomyśli. Co więcej moim zdaniem olej szkołę po co Ci cos takiego jak edukacja przecież jesteś na tyle dorosła by sie rypać. Idź od razu do pracy najlepiej jakieś Tesco jak was najdzie ochota to zrobicie to na palecie z cukrem. Jest wiele możliwości pooglądaj reklamy coli zero i bierz przykład gimbusie jedynie wyobraźnia Cię ogranicza.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ucz sie kurwa, a nie seks. może najpierw zdaj do liceum dziewczyno. ja pierdole chodzisz do szkoły, twój brat ma 3 lata, ile ty masz? 15? co ty chcesz konsumować? nie rozumiem dlaczego dzieci w tych czasach nie chcą być po prostu dzieciakami tylko od razu udawać wielce dorosłych. świat schodzi na psy, jakość ludzi jest coraz bardziej gówniana w dobie wszechobecnego Internetu i to jest dopiero chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Hm… dobry moment żeby sprawdzić gościa, przytrzymaj go trochę bez dymania i zobaczysz czy wart jest ciebie czy tylko chce zakutasić, a tak na serio zostaje ci tylko samochód też ma swoje uroki pozdro…. friend

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Muszę cie zobaczyć jak mi się spodobasz to wpadnij do mnie ja mam mieszkanie i mieszkam sam, twój chłopak nie jest zaproszony

    1

    0
    Odpowiedz
  23. sie nie ruchajta

    0

    0
    Odpowiedz
  24. U mojej dziewczyny jest większy spokój, ale kiedyś gdy miała rozpięty rozporek i rękę w najteczkach weszła jej mama żeby zabrać talerze:p Ona szybko się zasłoniła ręką ale na szczęście nie zauważyła, bo w pokoju było troszkę ciemno a ona cały czas w świetle… Drugi raz jej starszy brat wchodzi a tu ona gatki opuszczone do kolan:p Ale nic nie było. No i dziś kochaliśmy się od tyłu pod kocem, a jej mama w drugim pokoju tv ogląda. Zasłoniłem jej usta żeby nie krzyczała i te kilkanaście minut było, chociaż nie ma zamka w drzwiach. Więc są sposoby, pozdro.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. zapros rodziców do wspólnej zabawy

    1

    0
    Odpowiedz
  26. jak chcesz to wpadnij do mnie tylko bez twojego chłopaka, mam lokum

    1

    0
    Odpowiedz
  27. SZKOLA potem dymanie!

    0

    0
    Odpowiedz

Pijak

Tak, jestem alkoholikiem. Piję codziennie. Jestem byłym policjantem. Mam 50 lat. Zaczynałem jeszcze w milicji jako krawężnik, potem pracowałem w wydziale zabójstw. Możecie wierzyć lub nie. Były przypadki, że rozmawiałem z najgłośniejszymi gangsterami z Warszawy z lat 90. Ja po nocach analizowałem sytuacje, dla mnie to było wszystko. Gdy byłem na urlopie to ja byłem chory, że nie jestem w pracy że nie jeżdżę, że nie wypytuje. Mi salutowali jako że byłem oficerem,miałem szacunek. Przyszedł dzień i powiedzieli „Czas na emeryturke” trzeba było zrobic miejsce protegowanym szefów. Zraniło mnie to. Ja sam doszedłem do wszystkiego. Pochodzę z bardzo biednej rodziny. Za młodu chodziłem w butach które przeciekały, zamokały. Gdy szedłem do szkoły to dopiero przed szkołą zakładałem pantofle bo mi było szkoda. Uczytem się, zdałem egzaminy. zostałem oficerem. a oni mnie tak odstawili. Tyle lat doświadczenia a oni mnie wywalili jak psa. Co z tego że mam piękny dom pod warszawą,czworo dzieci odchowałem jak mi brakuje mojej roboty. Kiedyś nie chlałem. Nawet na rautach w robocie myślałem o sprawach. A odkąd przeszedłem na emeryturę to się rozpiłem,nie interesuje mnie zona, dom, auto, ogród. Tylko czekam kiedy znowu wypije. Nawet teraz jestem pijany. Tyle nocy zarwanych,tyle trupów widziałem a oni mi kazali iść precz.

104
62
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Pijak"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a jaki jest problem zeby wziac sprawe we wlasne rece i otworzyc agencje detektywistyczna? albo firme ochroniarska. z takim doswiadczeniem to zaden problem i sie ma kontakty nie?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. no kutwa nareszcie jakiś konkret wśród tego lewactwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie jestem policjantem i powiem szczerze nigdy nie chciał bym nim być, po prostu źle mis się kojarzy ten zawód. Wierzę jednak że są uczciwi oddani pracy ludzie, i sądząc po wypowiedzi ty taki byłeś. Jeżeli chodziło alkoholizm w policji to wydaje mi się że to jest standard mam dówch kumpli w policji którzy mają ten problem, częściej niż inni zaglądają do przysłowiowego kielicha. Jeżeli chodzi o twoją sytucję, to wydaje mi się że musisz się do tego po prostu przyzwyczaić i skupić na innych rzeczach, na rodzinie, lub znaleźć sobie jakieś hobby taką odskocznię od codziennej chujni. Zobaczysz że z czasem będzie lepiej, mój ojciec pracował na grubie też miał ambicjię, awanse szkolenia itp. ale stwierdził że już czas na niego. Po odejściu na emeryturę też przez kilka miesięcy chodził zdołowany ale przywyknoł do nowej sytuacji, i teraz jest już nim ok, tobie też tego rzyczę, naucz się dostrzegać pozytywy w swoim nowym życiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chłopie zrobiles swoje. Moze i jestes dobry ale masz rodzine, szkoda zycia!! Zajmij sie nimi z nimi spedzaj czas!! Teraz uceczka w alkohol to najgorsze co moze byc. Po co sie zeniles skoro nie mozesz se z tym poradzic.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. NICZYM Jerzy Radziwiłowicz z Serialu GLINA. Niech Pan sobie go ściagnie(obejrzy na tvp online). Najlepszy serial jaki widziałem!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kolega @1 bardzo dobrze pisze.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A gdzie był rozum jak straszyli, że wydział zabójstw z wszystkimi jego „zaletami” to nie jest zbieranie truskawek? Nie ostrzegali Cię, że po tylu latach w tej robocie mało ludzi zostaje normalnych? Marzyła się przygoda, rozumiem… I doceniam. Ktoś musi być nienormalny, żeby normalnym mógł być ktoś.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko się ciesz po co marnować resztę życia na alkoholizm 50 lat to jeszcze nie jesteś taki bardzo stary… dzieci odchowane, pieniądze? Za czym ty tęsknisz? Adrenalinę można złapać na inne sposoby, można się zająć wszystkim, znaleźć hobby… kurde nie wiem w czym ty masz problem

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie martwi cię, że zmarnowałeś życie sobie i innym? Żyłeś z naszych podatków po to, żeby najpierw jako krawężnik dopierdalać mandaty za nie zapięte pasy, brak trójkąta i brak świateł mijania w dzień. A późnej jako kryminalny traciłeś czas i kasę na walkę z wykreowanym problemem – czyli z handlem narkotykami. Dalej – wpierdalałeś tych ludzi do więzień i do dziś żyją tam za naszą kasę. „Biały proszek”, „handlarze”, „dilerzy”. Śmieszą mnie te hasła. Przez takie pojebane prawo nie dość, że podatnicy tracą kasę, to jeszcze właśnie dziś najlepszy biznes to handel narkotykami – zero podatków i te sprawy. Zalegalizować – i problem mafii i walki z mafią znika. Kasa z podatków leci do budżetu. Policja może zająć się realnymi problemami. Ci, którzy chcą się wytruć narkotykami, to się wytrują. Ci, którzy umieją używać, bez problemu sobie używają. Jak żyję ponad 30 lat, to policja nigdy nic dla mnie użytecznego nie zrobiła. Przez czas mojego życia doświadczyłem włamania do mieszkania, kilku różnych dewastacji, kradzieży samochodu, włamań do samochodu, 2 razy lekkiego pobicia. Każdorazowy kontakt z policją w tych sprawach to była jebana strata czasu – wypełnianie papierów, zeznania, chuje muje dzikie węże. Nigdy ni chuja policja nie znalazła sprawcy ani w żaden sposób nie doprowadziła do naprawy moich szkód. Za to na drogach pełna efektywność – chowacie się za każdym krzakiem – a to mandat za komórkę, a to za przekroczenie o 10 km/h na pustej drodze.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. A myślałeś o pracy w ochronie? Albo o własnej agencji? To zawsze coś, będziesz miał zajęcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Co z tego, że Cię odstawili. Twoje umiejętności i wielkie doświadczenie to ogromna wartość, a skoro nie chcą z nich korzystać, to ich sprawa. Ty je wykorzystaj na własny rachunek. Sporo zarobisz i możesz zrobić coś dobrego, coś w zgodzie z sumieniem i powołaniem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Znajdź jakąś inna pasje i sie jej poświeć albo zostań prywatnym detektywem ?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. człowieku obudź się nim będzie za późno !! Z pracoholizmu a alkoholizm nie pogięło Cie? Tak się dzieje z ludźmi którzy nie mają pasji! całe życie tego nie miałeś – swej prywatnej sfery którą kochasz – znajdź ją lub dalej pracuj w fachu kto Ci zabroni? Załóż firme jak kolega spod 1 wspomniał lub szkol synów albo chociaż dla rozrywki weź ich np. na strzelnicę.. byle nie alkohol – wiem co mówię bo mój ojciec też jest alkoholikiem, miał podobną sytuację, wybudował dom, ale chuj z tego – nie masz pojęcia jak wiele zniszczył w tym także siebie i ten nieszczęsny dom. /Aft

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Przykro mi ale nie rozumiem ludzi, którzy nie potrafią doceniać tego co mają. Ty masz rodzinę, godne warunki życia, zdrowie fizyczne (jak mniemam) a mimo wszystko marnujesz życie. Za pewien czas staniesz się starym dziadem, z którym nikt się nie bedzie liczył, ignorowanym i przeszkadzającym innym. Wtedy może cię oświeci, że świetne lata zaprzepaściłeś. Powtórzę się jeszcze raz, nie rozumiem takich ludzi jak ty…

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Widzisz, masz problem, bo to była Twoja pasja.. tacy ludzie czy to w policji, czy w wojsku mają problemy, a jak ich wykopią to koniec świata. Znajdź sobie hobby chłopie, może zrób jakieś kursy, teraz jest sporo uczelni z profilami „bezpieczeństwo” masz doświadczenie przekaż swoja wiedzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Załóż agencję ścigającą kierowców ciężarówek, którzy kradną paliwo i palety, bardzo przydatna robota i z Policją będziesz często współpracował. Są już takie agencje ale nie wyrabiają się ze zleceniami.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @9
    konkretnie i na temat

    0

    0
    Odpowiedz
  19. takie życie stary, najpodlejsze, sam dobrze wiesz. Nikt nie jest niezastąpiony, a ch*je na twojej drodze też zawsze sie znajdą. Inna sprawa że emerytura zawsze jest zabójcza, moją Matkę zabiła dosłownie w 3 lata. Pół roku po przejściu na emeryture dowiedziała sie że ma raka, a dwa lata później już umarła. Pracuj dalej w innej branży, rób coś, cokolwiek.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. szkoda Cie gościu naprawdę

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @9 – opierdalasz autora postu za to, że system ci nie pasuje. kretynie – ten człowiek nie pisał o walce z narkotykami, podatkach, przepisach drogowych tylko o tym, że tęskni do starej roboty. ale ułom jak ty nawet w tym znajdzie miejsce na bezsensowny, prostacki i idiotyczny hejt -.- żryj gruz samojebie! A autorowi proponuję jakieś hobby, jak coś cie pochłonie to przestaniesz chociaż na chwilę myśleć o dawnej pracy

    0

    1
    Odpowiedz
  22. Kłamiesz jak pies.Nie jesteś żadnym policjantem.Chciałeś być,ale cię nie przyjęli.Później oglądałeś dużo filmów kryminalnych i palma ci odbiła.”Piękny dom pod Waszawą”,to z tej pracy w policji?

    1

    0
    Odpowiedz
  23. o kurwa jeden z lepszych tematów na chujni

    Pełen szacunek dla Pana, Panie Policjancie , szanuję was Policjantów bo robicie coś czego ie robił by nikt – sprzątacie społeczne brudy, no ale teraz niech pan odpuści i zajmie się żoną,dziećmi, rodzina jest najważniejsza.

    0

    1
    Odpowiedz

Że ludzie się żrą, że nie mam pracy, że zepsułem coś

Ukończyłem studia wyższe na uczelni państwowej z wyróżnieniem – kierunek terapeuta dziecięcy oraz pedagog opiekuńczy (specjalność podwójna). W międzyczasie zrobiłem studium informatyki, sporo kursów, odbywałem praktyki i wolontariaty. Wygrałem kilkanaście konkursów, tworzyłem komiksy oraz pozycjonowałem strony internetowe. Czasami napisałem jakąś tekstówkę, czasami artykuł na zamówienie. Ba – na wszelki wypadek nawet zrobiłem kurs na wózek widłowy!

I niestety nie mogę znaleźć normalnej pracy. W zawodzie proponowano mi za 400 zł, w normalnym wymiarze godzin. Na kasę mnie nie chcą. Nie mam wysokich wymagań finansowych – wiem, że żeby dobrze pomagać ludziom, dzieciom, dobrze prowadzić szkolenia trzeba wiele praktyki. Ale chciałbym chociaż najniższą krajową, teraz już nawet nie w zawodzie. Wiem, że nie wyżyję z pisania bo próbowałem.

I strasznie irytuje mnie, że wielu pracodawców, czy w ogóle ludzi traktuje mnie jak śmiecia. Nie skończyłem podrzędnej szkoły. Nie siedziałem na garnuszku rodziców. Co wakacje robiłem na owockach, nieraz na czarno. Po prostu wybrałem taki kierunek bo częściowo mnie interesował, częściowo „brakuje w nim porządnych męskich specjalistów”. Jestem zły i zirytowany. Złamany życiem. Mam trochę odłożonych pieniędzy, ale szczerze popadam już w paranoję, że cokolwiek nie zrobię – robię coś złego. Źle wybieram.

Nie mam postawy roszczeniowej – po prostu nie chcę być nieprzydatny społecznie, bezdomny lub martwy 😉

90
69
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Że ludzie się żrą, że nie mam pracy, że zepsułem coś"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To czemu kolego nie wyjedziesz z tego cudownego kraju?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To załóż własną poradnię, zrób stronę www, pochodź po szkołach i innych instytucjach z ulotkami i grosz po groszu się rozkręci:) ewentualnie możesz wyjechać z tej piździarni jako opiekun

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Drogi chujaninie. Szacun dla Twojej aktywności i wielokierunkowego wykształcenia zawodowego. Bardzo dobrze zrobiłeś że się trzymasz tego co Cię interesuje. Brawo! Nie łam się tylko zbierz się w sobie i zawalcz o pracę w zawodzie? Jak? Podam chociażby jeden przykład. Idź do PUP i powiedz że chcesz iść na staż, albo na wolontariat nawet, ale w zawodzie. WIEM że to psie pieniądze (albo żadne), ale jak pokażesz swoją wartość to pracodawca Cię zatrzyma! Mam paru znajomych co tak dorwało pracę. Między innymi kolegę po politologii (wiadomo, że teraz bardzo wielu bezrobotnych to politolodzy), chciał pracować po studiach w urzędzie ale nigdzie go nie chcieli bo nie skończył administracji (choć to w 95% to samo). Poszedł na wolontariat do Urzędu Pracy, kierowniczce pokazał że jest po 3 miesiącach lepszy i bardziej wydajny niż reszta babek co tam siedzi od 30 lat na stołkach i… dziś sam jest kierownikiem działu! Nie łam się walcz. To jest Polska, trzeba wydrzeć swoje.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Normalnie ten portal powinien być reklamą wyjazdu z Polski. Na 90% problemów tutaj opisanych w komentarzach dominuje jedna rada: wyjedź z Polski. Kurwać mać, Polacy – jedyne rozwiązanie problemu to kapitulacja i ucieczka. Oczywiście że rozumiem rzesze wyjeżdżających, ale to już przybiera tutaj jakieś rozmiary wręcz patologiczne. Zdechł mi kot – wyjedź z Polski, rozbiłem furę – wyjedź z Polski, mam doła – wyjedź z Polski. Coś mam wrażenie że to nasi kochani emigranci swoje frustracje wyładowują.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. chcesz pracować na umowę o pracę – czyli tzw umowę śmieciową ? jesteś debilem ?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dlaczego nie złożyłeś jeszcze CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym? Mamy właśnie nabór oraz do końca marca 50% zniżki w opłatach wpisowych! Poszukujemy ludzi z twoim wykształceniem do pracy w młodym i dynamicznym zespole. Taśmę obługuje komputer, a i zdarza się nam produkować zabawki dla dzieci, więc wszystkie twoje specjalności będą miały tutaj szansę realizacji!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. „Nie mam wysokich wymagań finansowych”

    I dlatego przegrywasz, nikt Cie nie traktuje powaznie a dodatkowo niszczysz rynek poprzez zgadzanie sie na gowniane pieniadze. Stroz zarabia wiecej niz minimum u mnie.

    Jak bedziesz podkulal ogon to bedziesz popychadlem. Z Twoja wiedza i praktyka zaczyna sie rozmowe od 6tys. w pierwszym polroczu potem 8k.

    Nie badz frajerem. Nie po to studiowales i praktykowales by dac swobie wmawiac cale zycie ze „jeszcze nie czas zyc godnie i zarabiac”

    Jesli zamierzasz zostac szara myszka i nie brac garsciami to proponuje brac te oszczednosci i wyjechac do uk sparzatac biura. Dostaniesz 6tys. i bedziesz zyl samotnie w pokoiku za 300Ł.

    Jesli chcesz zostac to bierz 20tys z urzedu pracy. Dzis to zalatw nie jutro.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Drogi kolego, jesli zdecydujesz sie wyjechac z Polski do Angli to: A).Zarobisz 23-28K £ rocznie w pierwszym roku pracy ( wymagane zarejestrowanie sie w specjalnej organizacji ktora sprawdza czy naprawde skonczyles te szkoly – koszt 400£).
    B). Otwierasz wlasna firme i kroisz gruba forse bo to bardzo porzadana profesja na wyspach. Moja narzeczona jest Ocupational therapist zna kolesia ktory prowadzi muzykoterapie – przyjezdza do dzieci z laptopem puszcza melodyjki i rozne dzwieki itp. za godzine bierze 70£. Dziennie ma 2-3 wyjazdy. Powodzenia (sorry za brak znakow)

    0

    0
    Odpowiedz
  11. „Po prostu nie chcę być nieprzydatny społecznie, bezdomny lub martwy” – mam podobnie ale niestety, parafrazując klasyków – „czuję się jak śmieć, jak nic, jak nikt, bez szans”. Życzę by Tobie się udało!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. nie robisz nic zlego ale nie znaczy ze robisz cos dobrego.jesli dotychczasowe metody sie nie psrawdzaja to moze znaczy to abys wszystko kopnal w dupe i na start zmienil miasto albo nawet kraj.na jakis czas.
    moze jestes zbyt spokojny i opanowany.wkurw sie tak prawdziwie ,a nie zalamuj.wkurw sie,zostaw wszystko nie trzaskajac drzwiami i spadaj stamtad gdzie teraz jestes.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ad4 – Emigranci mają to głęboko w dupie, wierz mi synu… Ad5@ ty kurwo..jeszcze będziesz chleba szukał jak żeś taki skurwysyn dla ludzi, zobaczysz złamasie

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ha! Każden by se tak chciał… ja też

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Wyuczyłeś się zawodu stając się wykwalifikowanym robotnikiem. W tych stu kierunkach które zrobiłeś zabrakło najważniejszego – ekonomii. Umiejętności zawodowe plus wiedza jak je wykorzystać, razem dopiero otwierają drzwi do sukcesu.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Bardzo dobra i ważna chujnia – wiem o czym piszesz. Wynika z tego, że nie trafiłeś jeszcze na przypisane tobie z góry właściwe miejsce. Brzmi śmiesznie? To jak wytłumaczysz to, że czasem pierwszy lepszy po ogólniaku ma lepszą pracę lub więcej szczęścia niż ty? Doskonałe zdanie – „nie mam postawy roszczeniowej – chcę być przydatny społecznie” – ja też chcę i postanowiłem, że zajmę się tym co kocham, na to, co będę musiał robić przyjdzie jeszcze czas, teraz chce spróbować w tym co kocham i może coś z tego wyjdzie. Rozwijaj się w tym, co cię pociąga, jak tu nie znajdziesz niczego, to trudno – czasem trzeba wyjechać, ruszyć się czy to do innego miasta czy to za granicę… musisz znależć wyjście z sytuacji i za żadne skarby się nie załamywać. Cierpliwości kolego, cierpliwości…

    1

    0
    Odpowiedz

Wyjechać czy nie wyjechać

Moja chujnia polega na tym, że mam opcje wyjazdu do Irlandii i nie wiem czy skorzystać (wiem, wiem, wielu powie że co to za chujnia). Praca na miejscu w Dublinie od ręki za 1600 euro (w sklepie ze spożywką). Problem jest taki, że tutaj, w mojej mieścinie (50 tyś ludzi) mam całkiem niezłą pracę jako informatyk (choć nie mam papierów ale dobry jestem w te klocki), zarabiam 2500 zł na łapkę. Żona też pracuje choć zarabia trochę mniej. Ogólnie mamy +/- 1000 ojro (w przeliczeniu) tutaj w PL, więc bez kokosów ale na spokojne życie starcza, wiele osób ma gorzej. Gdyby nie kredyt to byłoby całkiem gites. Poza tym mamy dzieciaka, chodzi do przedszkola, nie wiem czy to dobre dla niego byłoby nagle wyrywać je ze swojego środowiska i dawać do dzieciaków mówiących w innym języku. Tutaj w Polsce na miejscu dzieciak ma też babcie, dziadki, ciocie, wujki, kuzynostwo. Trudno pominąć fakt, że mamy tu też swoich znajomych, swoje środowisko, ja mam też swoją „męską” ekipę z którą czasem robimy zajebiste wypady, albo nocki z konsolą… Kurwa niby wszystko lepiej tu na miejscu ale kasa… Jak ja zarobię 1600, potem jak żona znajdzie pracę w końcu tam na miejscu to byśmy mieli 3000 euro. Teraz potrzebujemy na takie coś 3 miesiące… Innymi słowy rok pracy w Irlandii = 3 lata w Polsce. 10 lat w Irlandii = 30 lat pracy w PL. Kiedyś po studiach byłem już 3 lata w Irlandi ale to byłem kawalerem bez rodziny, pojechaliśmy z kumplami, to było przedłużenie życia studenckiego. Teraz sytuacja jest całkiem inna. Nie wiem co robić. Mam tydzień na decyzję… Ja pierdolę co za chujnia i śrut… Tak będzie źle i tak niedobrze. Czemu w Polsce nie można zarobić tak jak na zachodzie?

53
84
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Wyjechać czy nie wyjechać"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Powiem krótko – jak Ci tu nie jest źle to nie jedź. Kasa to nie wszystko. Konto będzie rosło a Ty się będziesz wypalał psychicznie. Nie słuchaj pierdół o tym że znajdziesz nowych przyjaciół, przyzwyczaisz się do dystansu od rodziny. Tak pierdolą tylko Ci którzy nie mają prawdziwych, wieloltenich przyjaźni. A z tego co piszesz Ty takie posiadasz. No i tak jak piszesz. Dziecko. Pewnie się zaadoptuje, bo takie to już są dzieci, ale co się nastresuje to jego. Ja byłem – wróciłem – nie żałuję. Nie wykluczam że pojadę do Dublina ponownie kiedyś, ale to jak mnie życie zmusi. Póki co żyję sobie skromniej w Polandii, jestem u siebie, wśród swoich i mi dobrze. Pozdrawiam i życzę udanej decyzji.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. no fakt jest to poważny problem i też go przeżywałam jakies pół roku temu – zostać czy nie zostać. myślę, ze mi było łatwiej bo nie mam jeszcze męża ani dzieci, ale mimo wszystko trzyma rodzina, znajomi, chłopak, tradycje itp. no i zostałam 😉 choć gdy obserwuję gdy coraz więcej znajomych wyjeżdza to się smutno robi.
    Dużo zależy też od tego jak drogie jest życie w Irlandii (osobiście nie wiem) bo może to 1600 euro to nie tak dużo w ich warunkach (ale Ty wiesz lepiej). poza tym rozumiem, że Twoja praca w PL jest bardziej rozwijająca niż spożywczak. jest też kwestia tego czy żonie łatwo będzie znaleźć pracę. w sumie nic nie doradziłam ale trzymam kciuki za trafny wybór!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. „”męską” ekipę z którą czasem robimy zajebiste wypady, albo nocki z konsolą…” mocne 😉 a ja głupi myślałem, że chodzicie na dziwki ;))))))

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Mojej ukochanej zmarł ojciec 3 dni przed moim miesięcznym wyjazdem, wszystko było ustalone więc nie mogłem zostać na pogrzeb, musiałem jechać. Też miałem dylemat, wrócić ze swoimi tydzień wcześniej czy tydzień później, za to z 1200zł więcej na koncie. Kocham Karolinkę i bardzo martwiłem się o nią, wróciłem wcześniej. W życiu są rzeczy ważniejsze niż kasa, ale polska to taki kraj gdzie trzeba wybierać… Na zachodzie tak nie mają a tu kurwa? Przejebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. wyjezdzaja tylko ci co im nie starcza kasy na zycie w PL. Albo ci co chca szybko zostac bogaci i zyc w luksusach 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @3 – nie na dziwki nie chodzimy. Mam z żoną wspólnych znajomych z którymi się spotykamy, oraz ona ma swoje koleżanki z którymi sama czasem wyskakuje na miasto i ja się zajmuję dzieciakiem i na odwrót. Ja mam swoich kumpli z którymi czasem idę sie po prostu po męsku napierdolić, albo sponiewierać czymś innym. Czasem do knajpy, czasem u kogoś w domu, czasem przy konsoli. Ale nie, na dziwki nie chodzimy. Zresztą nie potrzebuję tego bo mam zajebistą kobietę. Rozumiem że jak grupa facetów nie chodzi na dziwki to jest już niemęska. Brawo.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. zostan. Kasa to nie wszystko. Jak sam mowisz tragicznie nie masz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jest szansa pozostania w Ojczyźnie oraz przeprowadzki do dużej metropoliii z perspektywami. Złóż CV w naszym łódzkim wydziale fabrycznym! Do końca marca 50% zniżki za opłaty wpisowe! Praca w młodym i dynamicznym zespole, szanse na podwyżki i awanse. Nawet na początku kariery pensja starcza bez problemu na jakieś żarcie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na twoim miejscu bym zostal, widac ze jestes gamon skoro w IT godzisz sie na 2500. Za tyle student 3roku IT nie wstaje nawet. Wyjedziesz i sobie nie poradzisz bo bedzies godzil sie na g pieniadze.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. On podłącza kable do gniazdka. Takie to IT.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Za 1600 ojro w Dublinie to na styk. Około 900 ojro lokum was wyniesie (obojętne kredyt czy wynajem), opłat to jakieś kolejne 200 ojro, życie, paliwo + jakaś rozrywka (kino, knajpa czy coś) ze 400 ojro. Więc do póki żonka roboty nie znajdzie to będzie praktycznie na zero. Ale za to jak znajdzie robotę to poczujecie że wam lepiej. Ciężka decyzja. Ale ogólnie bliscy ważniejsi niż kasa. Jak Ci tu nie jest źle to na chuj się tam pchać. Zawsze można wyjechać za rok, dwa, pięć. Robota się znajdzie.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Hej , Jestem w Angli na stale, ale w twoim przypadku raczej do wyjazdu cie nie namawiam.Skupie sie tym razem na minusach – Irladnia to strasznie depresyjna pogoda, niekonczaca sie jesien. Mieszkania to duszne zagrzybione male domki albo „flaty” za ktore trzeba bulic rent 500-600euro?. Piszesz ze masz kredyt wiec musialby placic rent oraz kredyt za mieszkanie w Polsce to spore obciazenie, ok mozesz wynajac ale obcy czlowiek nigdy nie bedzie dbal tak jak ty, po twoim powrocie musialbyc odmalowac,dywany i inne koszty ponadto jestes zoobowiazany do wszelkich napraw na swoj koszt podczas wynajmu drugiej osobie. Irlandia – musisz miec swoje auto bo tam lipa z dojazdami a autobusy poza dublinem to jakas porazka (rzadko i nieregularnie).

    Zona i ty pojdziecie do pracy a co jak pojawi sie dziecko? babcie i przyjaciol masz w Polsce w Irlandi -zona w domu albo opiekunka.
    Brak znajomych za granica, ok masz ich ale sa najczesciej zapracowani i wola odpoczac z piwem w reku niz spedzac noc z konsola albo na wypadach. Uwazam ze jak nie musisz nie jezdz!!
    Polska – masz prace ktora lubisz(to wazniejsze niz myslisz) niezle platna, zonka tez zarabia i rezultat na polskie warunki jest dobry! Pojawia sie dziecko? no problem na miejscu jest babcia i dziadek. Masz przyjaciol i generalnie brak problemow. Zostan i ciesz sie zyciem w Polsce. Pozdrawiam ( sorry brak znakow)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @ 6 – po męsku „napierdolić” czy „popierdolić” bo to różnica i w związku z tym mam problemy z interpretacją twojej sytuacji, zwłaszcza, że wcześniej wspomniałeś coś o dziwkach, konsoletach i sponiewieraniu kogoś wymownym CZYMŚ …

    0

    1
    Odpowiedz
  14. uwazaj na wyjazdy abys sie z reka w nocniku nie obudzil.na mnie juz w domu nikt nie czeka tak sobie byt „poprawilem”chujnia na maxa czlowieku.sam jak kolek w dupie bo sie uparlem,ze jeszcze troche,a to czy tamto sie kupi.sram na to teraz i do niczego mi to nie potrzebne.jak zaczniesz zyc tam to tez chuja odlozysz z takiej kasy.tak jak juz tobie ktos napisal dla takich celow nie ma co sie spalac.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A ten dzieciak, o którym wspominasz to twój czy żonka z tych wypadów przyniosła?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Jak bym był młodszy i nie miał rodziny to bym stad wypierdolił bez zastanowienia. Pracowałem już za granica i wszyscy mądrale twierdzili zostań w kraju tu masz przyjaciół itd. Po czym ludzie się pożenili, dzieciaki, kredyty do spłacenia na 30l za marną chatkę w płycie, zapierdalanie za kilka osób – kogo by nie spytać jebany wyzysk. Jedyny problem to naprawdę pewna praca żebyś nie wylądował w jakimś zafajdanym męskim burdelu albo na śmietniku wstydząc się wrócić do kraju bo cię rodacy okradli a pracy nie ma. Jebać tych tzw. ”patriotów” którym starzy dali mieszkanko a wujek dobra prace. Nie mają zobowiązań i tylko pierdolić potrafią. Chrzanić ich, trzymam kciuki i powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak nie masz noża na gardle w sferze finansowej to na chuj kombinujesz? Ja bym nie wyjechał – są ważniejsze rzeczy niż parę groszy więcej, bo nie oszukujmy się kokosów z tego co piszesz w IRL nie będzie w porównaniu z tym co masz tutaj. Amen

    0

    0
    Odpowiedz
  18. „@6 Rozumiem że jak grupa facetów nie chodzi na dziwki to jest już niemęska.” Grupa facetów sama w sobie już jest niemęska. To raczej takie gej party przy konsoletach.

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Zostań w PL, za granicą gówna się dorobisz i zostaniesz dziadem

    0

    0
    Odpowiedz
  20. wyjedź przyzwyczaisz sie do innego kraju szybko a 2500 zl ledwo starczy ci na potrzeby

    0

    0
    Odpowiedz

PKP !

Wkurza mnie totalnie środek transportu, jakim jest PKP. Nie dość, że te jebane gruchoty ledwo się trzymają, śmierdzą gównem i nie wiadomo czym, to jeszcze się spóźnia, bo szyny stare. Totalnie dobiła mnie sytuacja zaistniała, gdy jechałem do Koszalina, do rodziny. Najpierw jechałem do Wrocławia, a tam miałem wsiąść do bezpośredniego do Koszalina. Super, wszystko git, jestem we Wrocku i mam do pociągu do Koszalina 4 minuty. Myślę spoko, lajtowo zdążę. Idę na peron z którego miał odjechać, ale tam go kurwa nie ma! Nagle jebana typiara mówi przez nagłośnienie: ”Pociąg do Koszalina odjerzdża własnie z peronu 7”. Ja za bagaż, rwę laczka, dobiegam na peron i sprzed oczu kurwa odjeżdża ten gruchot! No kurrrrrrrrrrrwa! W końcu dojechałem do Koszalina z 4 przesiadkami i 2 i pół godziny później. Nienawidzę polskiej beznadziejności!!!

77
73
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "PKP !"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Polska to nie kraj, Polska to stan umysu – że tak powtórzę po kimś.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. ano tak to jest jak firma jest państwowa utrzymywana z podatków.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Jakieś dwa tygodnie temu jechałem sobie pięknymi Kolejami Śląskimi z Katowic do Ustronia. Skład zepsuł się przed stacją Chybie Mnich, przy przejeździe kolejowym. Czekałem dwie godziny aż nas dopchają do peronu gdzie czekały zastępcze autokary. Jakby nie mogły przyjechać na przejazd kolejowy gdzie stał pociąg, dwie godziny… Kurwa, trochę logiki.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. W polsce nic się nigdy nie udaje… ale spójrzmy od tej strony przetarg na sprzątanie wagonów wygrała firma z ustawionym przetargiem, panuje bajzel to jest czyjaś wina w końcu… To nie wina mitycznej państwowości tej spółki ale bałaganu, jakoś takie renault daje sobie świetnie rade mimo iż jest państwowe, wiele zagranicznych firm też jest częściowo państwowych i jakoś to się kręci! Tylko w polsce nic nie może powstać, a to co jest nie może się utrzymać cokolwiek by to nie było zawsze nie wyjdzie, nawet zasłużone firmy jak optimus muszą zostać zniszczone, jak mnie to denerwuje nie dość, że ludzie mnie na co dzień denerwują to jeszcze ten bajzel zwany polską, kraj który tyle lat okradają i jeszcze jest co kraść, i mimo wszystko jakoś się udaje udawać, że nie jesteśmy jak 3 świat

    0

    0
    Odpowiedz
  6. dawno już nie jechałem PKP ale pamientam sytuacje jak szukałem peronu przykładowo 3 znalazłem czekam na ten jebany pociąg na tym jebanym peronie a przez głośniki słysze pociąg do Krakowa odjedzie z peronu 3 z toru 4 i kurwa mać widze ten jebany pociąg dre ryja żeby poczekał ale nichuja pa pa,niewiem czy dalej tak jest z tymi torami i peronam.to mnie wkurwia

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Polska to nie Czechy czy Niemcy,tutaj na przesiadkę rezerwuj sobie minimum 10 minut:(

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Twoja wina, trzeba być skończonym głąbem żeby nie sprawdzić peronu bezpośrednio przed odjazdem.
    A tak wogole to gównem śmierdzi bo min. tacy jak ty robią syf w wagonach.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Najprawdopodobniej albo…albo szyny które nie były…nie są równe, albo po prostu…yyy szyny… szyny, szyny byłe złe… a podwozie.. podwozie, podwozie też było złe.

    0

    0
    Odpowiedz

35 lat i nigdy sobie nie zaruchałem

Mieszkam z rodzicami, nigdy nie miałem dziewczyny, ale wiem że nie jestem pedałem, po prostu mam pecha w życiu. I tak już chyba pozostanie do końca moich usranych dni. Pracę mam chujową, starego grata jakiegoś tam mam. Ogólnie wegetacja.

131
72
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "35 lat i nigdy sobie nie zaruchałem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wyprowadź się od starych. To podstawa. Nigdy nie zaruchasz z mamą u boku.

    2

    4
    Odpowiedz
    1. A ja rucham mamę

      0

      0
      Odpowiedz
    2. To by u niej zaruchał nie musi się od razu wyprowadzać

      0

      0
      Odpowiedz
  3. żal mi ciebie, jedna z gorszych chujni życiowych. może odłóż troche i idź na dziwki, szkoda by było gdybyś umarł i nawet nie wiedział jak Cipka smakuje. tylko wybierz ładną i młodą dziewczynę.

    8

    3
    Odpowiedz
  4. Ja też 22 lata w czerwu i prawiczek jeszcze.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Zwiększ mase!

    2

    1
    Odpowiedz
  6. krótko, składnie i bez zbytecznego pierdolenia! mam trochę mniej lat od ciebie ale wiem, że u mnie w tym aspekcie się nic szybko nie zmieni.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. O stary, w tym wieku być prawiczkiem to faktycznie wyczyn 🙂

    1

    5
    Odpowiedz
  8. Przerąbane koleś. Nie wyobrażam sobie życia bez seksu. Współżycie zacząłem po 20ce ale tylko dlatego że nie chciałem tego przeżyć byle jak byle gdzie byle z kim, i wiesz co? Trochę żałuję, bo moja partnerka miała dwóch a ja wcześniej tylko dziewczyny do przytulania itd. Obiecałem sobie że jeśli do 20tki nie zrobię tego to pójdę do byle szmaty, ale poznałem wyjątkową panią. Odżałuj sto zł i przelec jakąś, nie będziesz żałował. Chujnia okrutna.

    3

    5
    Odpowiedz
  9. Oj już nie przesadzaj. Po prostu szukaj. Plus jest taki, że nie trafisz na kurwiszcza z długimi pazurami bo one szukają innych frajerów, za to masz szansę znaleźć jakąś normalna wyrozumiałą laskę. Jak szukać? chociażby przez portale randkowe. Zagaduj w „realnym świecie” co Ci szkodzi i tak nie masz nic do stracenia. Na rozwódki z dziećmi nie zwracaj nawet uwagi one nie zasługują na kogoś takiego jak Ty. Tylko jeszcze jedno pytanie czy szukasz kogoś na stałe czy tylko do poruchania, jak to drugie to zapomnij o tym co napisałem. Tak czy inaczej pozdrawiam

    1

    0
    Odpowiedz
  10. @8 „moja partnerka miała dwóch a ja wcześniej tylko dziewczyny do przytulania” to dopiero chujnia, jak strzelasz jej minetę to jakbyś… a zresztą szkoda gadać

    1

    2
    Odpowiedz
  11. No to pozostaje Ci marszczyć freda albo wypieprzaj na swoje!

    1

    4
    Odpowiedz
  12. Bez ładnego samochodu dziewczyny nie będziesz miał. Many many many. Poradzę to samo co reszta. Odłóż parę stówek na porządniejszą pannę w pobliskim bordlu i jedziesz. Bo za 100 PLN są słabe.

    0

    3
    Odpowiedz
  13. luzik, pocieszę Cię, że jak już sobie „zaruchasz” to będzie ok bo to jakos naturalnie nam ludziom wychodzi, rozejrzyj się no i jak możesz wynieś sie od starych to Ci na bank ułatwi!

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Daj spokój z ruchaniem, ręka i masturbacja ci wystarczy.

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Nie ma się co spinać, po trzydziestce naprawdę już nic nikomu nie musisz udowadniać. Bo komu? Kolegom z klasy? Jakimś cynkom z dzielni? Pierwszy raz przeżyłem po dwudziestym piątym roku życia z dziewoją w wieku trzydziestu dwóch lat. Pomyślałbyś, że panna doświadczona itp. Guzik prawda. Z nas dwojga bardziej nieśmiała i skrępowana była ona, a wcale nie byłem pierwszy. Z mojej strony czysta ciekawość, bo człowiek chciałby od razu spróbować różnych rzeczy. Po prostu w Polandii jeśli chodzi o seks każdy dużo gada, a jak już to raz w tygodniu, na pleckach i przez pięć minut. Faceci przechwalają się jak to godzinami piłowali setki panienek, a panienki pozują na wyzwolone z Cosmo w torebce. To jest po obu stronach pic na wodę fotomontaż. Społeczeństwo jest drobnomieszczańskie, niezależnie od tego ile by sobie nakupowali ajfonów czy naczytali się Kamasutry w internecie. Mineta czy lodzik to zależnie od płci – szczyt perwersji albo poniżanie godności kobiety. Więc wrzuć na luz, okazja jeszcze się trafi. Nikt prawictwa nie ma wypisanego na czole, to stan umysłu a nie jakieś tam fizyczne kalectwo.

    16

    0
    Odpowiedz
  16. Zwiększ masę

    0

    2
    Odpowiedz
  17. hihi ja dopiero 25 skończyłem ale mam tak samo! no tylko że nie mam starego grata. i nie mam pracy.

    5

    0
    Odpowiedz
  18. Ja skończę w czerwcu 21 lat, również mieszkam z rodzicami i również jestem prawiczkiem. Ręka wystarczy.

    4

    1
    Odpowiedz
  19. Oż kurwa! Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to nie doliczyłbyś się zaruchanych dupeczek. Pewnie za to masz dużo czasu i mało ambicji. Starzy cię utrzymują, więc potrzeb dodatkowych też specjalnie nie masz. Złóż CV… Nie – poprostu przyjdź do naszego łódzkiego wydziału fabrycznego jutro na 6:30. Weź ze sobą jakieś podniszczone spodnie, bluzę i termos z kawą. Masz tę robotę! W kadrach powołaj się na mój wpis tutaj.

    1

    2
    Odpowiedz
  20. @15 prawdę pisze. Od siebie dodam, że seks jest przereklamowany. Parę chwil uniesienia po czym orientujesz się, że to gówno dookoła ciebie jakim jest codzienność cały czas istnieje.

    5

    1
    Odpowiedz
  21. Chujnia wcale nie taka straszna , od rodziców to faktycznie mógłbyś już się zawinąć. Rada jest prosta idź na dziwki , tylko ładne i młode , wybierz taką która Ci się naprawdę podoba! Nie wiem czym dokładnie jest to spowodowane że jeszcze nie ruchałeś , obstawiam że chciałeś się zakochać , wierzyłeś w prawdziwą miłość itp. świetnie to rozumiem bo sam długo też w to wierzyłem ale świat jest jaki jest , zapewniam Cię że jak już pójdziesz na te dziwki to nie będziesz żałował tego kroku. Zastanów się co Ci przyszło z tego wierzenia w „te” rzeczy w które wierzysz.. a nawet jak już poznasz jakąś kobietę chętną to stress przed tym 1 razem z nią Cię po prostu zeżre ,będziesz tylko myślał ilu ona miała wcześniej , jak wypadniesz na ich tle itp , a jak poruchasz divy na których ocenie na pewno Ci nie będzie zależało to zrozumiesz wiele rzeczy. Pozdrawiam i powodzenia:)

    3

    0
    Odpowiedz
  22. ad 15 oj jak Tobie się w seksie nie układa to nie mów od razu że wszyscy Polacy i Polki są kiepscy/kiepskie; zwłaszcza z tymi szczytami perwersji to chyba zwariowałeś

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Ja mam 21 lat i prawiczek dodatkowo nawet dziewczyny nigdy nie miałem a nie jestem jakiś kurwa pojebany tylko normalny chłopaczek chujnia, nie podawaj sie ziom na pewno w końcu zaliczysz ja też mam taką nadzieje 😛

    4

    0
    Odpowiedz
  24. Jesteś idiotą. Umów się z profesjonalistką.

    0

    2
    Odpowiedz
  25. podstawa chlopie to wyjazd od starych nawet jesli ci ledwo na wynajeta kawalerke starczy.cos takiego jak „pech”jest do zwalczenia-zacznij robic rzeczy absolutnie inne od tych ,ktore robisz teraz,a samo sie zacznie ukladac.no i zacznij ruchac chlopie wcale sie tego nie obawiaj to nie jest jakis posrany sprawdzian.nie musisz sie od razu zakochiwac czlowieku.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Taki duży chłopiec a nie słyszał o burdelu. Wypij ćwiartke na odwagę i do boju.

    3

    1
    Odpowiedz
  27. A więc jednak! Brak seksu to obecnie szczyt chujni w naszych szanownych jestestwach. Czekamy jezszce na wpisy 14latków i 65+ którzy też jeszcze nie teges…

    3

    1
    Odpowiedz
  28. człowieku marny który żyjesz bez przyjemności tyle lat, pewnie ręka to ci już odpada, leć do prostytuty i daj jej do mordy, a później to już samo pójdzie, tylko uważaj żebyś nie zbankrutował jak ci się spodoba

    2

    0
    Odpowiedz
  29. na prawdziwa milosc i inne zmiany nigdy nie jest za pozno

    pzdr

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Mało to teraz jest tych portali randkowych? Samotnych lasek w twoim wieku nie brakuje. Jest mnóstwo takich po rozwodach. Siedzą po domach i nawilżają gapiąc się w ekrany swoich laptopów. Właź na portal i szukaj.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. hehe ja mam 29 ale nie mam roboty, kasy auta(prawko mam) i też nigdy nie zakisiłem, i też ze starymi mieszkam

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Moj wuja mieszka na roli z rodzicami ma 47 lat i tez tego nigdy nie robil ani nie mial kobiety. wiec sam nie jestes

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Ludzie maja pecha i co zrobisz…

      1

      0
      Odpowiedz
  33. hehe ale zwała 😀 ja mam 14 lat i juz zaruchałem, co prawda krótko , ale jednak zaruchałem

    3

    5
    Odpowiedz
  34. @33 – a smoki ziejące ogniem tam latały?

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Dalej nie poruchales?

    0

    0
    Odpowiedz
  36. I jak zaruchales ?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. I jak, już po?

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Tu autor tej chujni, zmieniło się niewiele , no właściwie tylko tyle , że mam już 40 lat i to na tyle.
    Pogodziłem się ze swoim żałosnym losem i w spokoju dogorywam, pozdrawiam.

    12

    1
    Odpowiedz

Związek się skończył

Stało się, dziewczyna a właściwie narzeczona rzuciła mnie po pięciu latach związku. Powód? Stwierdziła, że nie pasujemy do siebie i że się ze mną męczy i że już mnie nie kocha. Ja tak nie uważam, ona ma takie prawo ale po pięciu latach to jest dla mnie szok. Czuje się jakby mi ktoś obuchem w łeb przypierdolił, sporadyczne kłótnie jak to w związku, ale wszystko było ok. Wspólne plany, zakup mieszkania na dniach itd. Zrozumiałbym jakby sobie kogoś znalazła innego, miała by jakiś powód, ale nie sądzę żeby tak było. Czuje się teraz jak wyciśnięta cytryna, jak ogryzek wyrzucony do śmietnika. Dzisiaj z nią rozmawiałem, prosiłem, kupiłem kwiaty, nawet klękałem przed nią. Ona zachowywała się jakby to wszystko po niej spływało. Wiem, że nie jestem bez wad, ale przez ten czas naprawdę starałem się by była szczęśliwa i nadal ją bardzo mocno kocham. Nie ogarniam tego, nie mam już teraz żadnych planów, bo wszystkie które były, były związane z nią.

86
80
Pokaż komentarze (43)

Komentarze do "Związek się skończył"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jest mi naprawdę przykro.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. No to masz teraz zadatki stać się facetem, który nie znosi kobiet. Dołączysz do grona sfrustrowanych facetów, których zostawiły/wykorzystały/dobijały kobiety. Będziesz patrzeć na nie z niechęcią i żadnej już nie zaufasz.
    Załóż stronę nienawidzesamic.pl
    No a teraz szczerze… może nie dostrzegłeś że laska jest z Tobą, bo boi się być sama a nie dlatego że Cie kocha. Była z Tobą z nudów, teraz znalazła kogoś ciekawszego i papa. Wy faceci jesteście upośledzeni emocjonalnie i można łatwo was wykorzystać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Człowieku pierdol ją! Rozumie, że wzieło pierdolneło i koniec. Swoją drogą musiała mieć kogoś od dawna na boku. Jeszcze wszystko się jakimś przypadkiem nakłada na datę dnia kobiet, przypadek? Klient pierdolnął jej ultimatum! Rzuć te ciepłe kluchy! Rozjebałeś mnie tym, że kupiłeś jeszcze bladzi kwiaty i klękałeś. Jakby mi taka powiedziała po 5 latach, że koniec, to kazał bym jej spierdalać! Opierdoliłbym ją jak wesz małpe, suchej nitki na niej bym nie zostawił. Życie chcesz układać pod kobietę!? Proszę Cię!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. „nawet klękałem przed nią” no łaał

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A żeby jej jeszcze bardziej dopieprzyć powiedz jej, że ją od dawna zdradzałeś z laską, która była od niej o wiele lepsza w łóżku.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. I byłeś taki ślepy, żeby nie widzieć, że coś jest nie tak? Przecież to widać, to czuć. Przytulanki, pocałunki, gesty – kurwa, chyba trzeba być całkowitym bezmuzgiem, żeby tego nie zauważyć. Teraz to już nie rób z siebie debila, bądź twardy facet, bo kwiaty, klękanie i czułe słowa nic nie dadzą. Trzeba było wcześniej pomyśleć i miło zaskakiwać swoją kobietę. Kurde, jestem facetem, ale wolę zająć się swoją kobietą, niż wrzypiać ślepia w telewizor czy komputer, albo całkowicie pochłonąć się karierze w pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. i zrobiła z Ciebie faceta niestabilnego emocjonalnie. Byłam przez rok z takim, jak Ty tzn. też 5 lat był z inną kobietą, byli zaręczeni itp. Jak był ze mną to mówił, że mnie kocha itp. pod koniec roku na Sylwestrze z dala od domu wśród swoich przyjaciół wyznał mi, że mnie nie kocha i nigdy nie pokocha i wydawało mu się, że mnie kocha, ale się pomylił i po tygodniu związał się ze swoją „koleżanką”, której po 3 dniach od naszego rozstania na gg wypisywał, że ją bardzo kocha…, więc teraz on ze mnie zrobił wraka emocjonalnego i teraz ja ranię innych facetów i sama nie umiem ułożyć sobie z kimś życia…a do tego muszę z tym bucem pracować i to jest dopiero chujnia…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to sie ciesz ze po 5 latach hehe olej ja i zerwij kontakt, teraz bzyklaj co popadnie 🙂 i nie daj sie zadnej dupie bo i tak z biegiem czasu brzydna ehhe bzykaj te najmlodsze i najladniejsze hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Stary, wiem że to będzie trudne, ale spójrz na to w ten sposób – laska wyświadczyła Ci super przysługę, eliminując się z Twojego życia już teraz. Dzięki temu jej posunięciu masz teraz więcej czasu na znalezienie kobiety swojego życia, z którą się ożenisz, napłodzisz bachorków i będziesz szczęśliwy aż do śmierci. Gdyby Twoja była porzuciła Cię dopiero za kolejne 5 lat, miałbyś o tyle mniej czasu na szukanie i wspólne życie z właściwą kobietą. Więc teraz grzecznie wyślij jej kwiatka z kartką „Dziękuję, że uwolniłaś mnie od siebie”, rzuć się na krótki czas w wir jakiegoś hobby, żeby podnieść sobie poziom hormonów szczęścia w mózgu, a potem ruszaj na łowy! Szkoda czasu na smutki, kiedy w gruncie rzeczy powinieneś świętować uwolnienie się od pomyłki! Będzie lepiej!

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Witaj w klubie! Każdy musi przez to przejść. Normalna faza rozwoju.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @9 ubiegłeś mnie w 100 procentach się z Tobą zgadzam więc autorze masz szczęście, że teraz a nie za parę lat jak bylibyście po ślubie i mielibyście dzieci. a co do komentarza @2 w szczególności „Wy faceci jesteście upośledzeni emocjonalnie i można łatwo was wykorzystać.” powiem jedno wnioskuję, że ktoś Cię wykorzystał i skrzywdził dlatego teraz wypisujesz takie brednie twierdząc jaka to Ty twarda jesteś a tak naprawdę jesteś po prostu zakompleksionym brzydactwem z masą tapety na pysku bez którego ludzie uważali by ją za faceta.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. do 2 kom. Jesteś pusta jak jego była, zawsze szukacie dodatkowych kredek, żeby sobie pokolorować życie… !!!! a Ty autorze weź się w garść i pokaż, że masz jaja, olej i zajmij się sobą !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mnie po 9 i tez były plany ,wiec nie płacz po 3 latach ci wszystko przejdzie nawet przebiegła starcz…serio
    A i nie lataj za dupa ,bo ona widzi w tobie tylko kogoś kto jest sie w stanie poniżyć byle sie jej przypodobać ,powiem prosto bądź facetem nie biegaj, nie zabiegaj nie to nie do widzenia ,zero kontaktu kompletna cisza,a sama po miesiącu dwóch może trzech wróci lub nie,ja miałem tak ze poszła do innego a pomiesiącu bym znów z nią mógł byc bo miałem zmasowany atak kontaktowy pod byle pretekstami z tekstami ze ona go juz nie kocha ;pp ta wielka miłosc miesięczna ,tak wiec olej babe i tyle z mojego doswiadczenia jak raz cos jej nie pasuje to całe zycie takie bedzie i zawsze jej bedzie nie pasowac dziewczyn jest wiele i naprawdę nie ta to inna ,kiedys tez myślałem ze tylko jedna a juz miałem z 5kobiet moze nie na stałe ale naprawdę nie warto biegac za kims kto ma cie w dupie i nie jest wart zachodu

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jeśli nic złego nie przeskrobałeś a klękałeś z kwiatami to jesteś zwykłym pantoflarzem. Bez obrazy. Może przemyśli i wróci. Lepiej że zostawiła Cię teraz niż po ślubie odbierając majątek i dzieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ze mną żona się rozwiodła po piętnastu latach małżeństwa tylko dlatego że od pewnego czasu nie pracowałem chociaż ona całkiem dobrze zarabia.Wcześniej ja pracowałem na swoim to było ok.Wtedy pieniądze były wspólne a jak przestałem pracować to już tylko były jej.Od tego czasu relacje nasze się pogorszyły i to był początek końca.Jak tu można uwierzyć znów w miłość…

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Jakbyś ją rzucił na ziemi i porządnie zerżnął, to by zaraz wszystkie humory jej się odwidziały. Bądź spontaniczny, babka będzie twoja.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Klękanie, kwiaty i błaganie – najgorszy zestaw, jaki mogłeś sobie fundnąć, Stary.
    Nie wierz w „wyjątkowość” – odwróć się i zacznij żyć już teraz!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Tylko nie kwiaty i klękanie! Ona cię wykorzystała, wypnij się powiedz jej parę „ciepłych” słów na pozegnanie i zerwij kontakt. Te suki mają dodatkową satysfakcję kiedy zostawiony facet się poniża, łażą i opowiadają wszystkim koleżankom i swojemu nowemu facetowi jak to jej były się pogrąża. Sam się spotykałem z taką panną, która uwielbiała opowiadać mi jak to jej były przyjeżdzał do niej i siedział w samochodzie pod jej oknem całą noc płacząc. Kiedy ze mną zerwała słyszałem, że o mnie też opowiadała na lewo i prawo podobne pierdoły byle się dowartościować. Także trudno, stało się, ale nie dawaj jej chociaż powodu do suczej satysfakcji.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Do komentarza 15, ja też straciłem pracę trzy miesiące temu, może o to chodzi w tym temacie, chodziarz mam już nagraną nową. Zaczynam w tym miesiącu, dziękuje wzystkim Chujniowiczom za porady mam dużo do przemyślenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Moim zdaniem jest to ewidentnie jej wina. Skoro faktycznie starałeś się jak należy. Jestem ze swoim facetem nieco krócej niż Wy, też nie pod każdym względem do siebie pasujemy, ale jeśli jest coś co mocno przeszkadza w drugiej osobie to się kurwa mówi. Otwarcie, choćby to miało być nieco chamskie, zawsze lepiej powiedzieć. Więc Twoja była pewnie zachowywała się jak tchórz i chciała to przeczekać w oczekiwaniu na jebany cud „mając nadzieję, że się domyślisz i za dotknięciem magicznej różdżki się zmienisz dla niej”. Albo faktycznie miała kogoś na boku. Dzisiaj naprawdę mało jest lasek, którym imponuje porządny mężczyzna, który się stara, rozumie ją i stara się jak najlepiej pokazać co do niej czuje. Większość z nich faktycznie ma kisiel w majtach na widok świń obwieszonych złotem o charakterze bawoła. Cóż…więc jeśli poczujesz się tylko na siłach, życzę Ci znalezienia kobiety, która Cię doceni. Nie jakiejś tępej dzidy, dla której będziesz jedną z opcji. Bo jesteś wart kogoś porządniejszego.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @2 – Dla was można robić wszystko co się da, a i tak wam będzie mało. Wy za to nic nie robicie dla facetów, uważając, że tylko my mamy się starać. A potem płaczecie, że trafiacie na palantów. Co się dziwić, jeśli nie potraficie docenić tego co macie i cały czas szukacie kogoś lepszego. Tępe idiotki.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. @20 no i wreszcie jakaś babeczka z jajami a nie same niedowartościowane lalunie co tylko myślą, że facet powinien się domyślać. Pozdrawiam i sukcesów w związku życzę

    0

    0
    Odpowiedz
  24. O nie jaka ona nie dobra, powinna być z tobą dłużej najlepiej jeszcze przez 10 lat się męczyć żeby ci nie było źle jak zerwie. Po prostu przestała cię kochać i zerwała z tobą.

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Chujnia jest, ok ale nie można zmusić nikogo do miłości. Przecież nie zdradzała czy coś tylko wypaliła się w tym związku. Ja miałem podobnie, tylko moja dawała dupy a to milion razy gorsze. Idź dalej, skoro nie kocha to już nic z tego nie będzie. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Kobieta jak małpa, nie puszcza jednej gałęzi nie trzymając drugiej.
    Zapomnij – przeżyjesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. myślę, żę : 1. coś jest nie tak z Tobą, z Twoim zachowaniem i ona nie chce być z tobą z tego powodu. 2. myśli o kimś innym, ale ci tego nie powie bo nie chce cie ranić. 3. chce jeszcze zakosztować życia jako singielka. / Daj se spokój w każdym razie. Jak chcesz żeby była szczęśliwa to pozwól jej odejść. Może jeszcze będziesz chwalić ten dzień kiedy się rozstaliście i na Ciebie czeka coś dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. komentarz 2 „Była z Tobą z nudów, teraz znalazła kogoś ciekawszego i papa. Wy faceci jesteście upośledzeni emocjonalnie i można łatwo was wykorzystać.” Za to wy jesteście zimnymi sukami które w dupie mają uczucia partnera i skaczą z bolca na bolec, bo „się nudzą”. Przy tym nigdy nie potraficie zakończyć z klasą i honorem takiego związku, tylko przewalacie winę na drugą stronę(bo partner nie dostrzegł w porę że zaswędziała mnie cipa i potrzebowałam zmiany zaganiacza) Kurwa, co za zjebane pokolenie, szkoda słów. A podobno to kobiety są bardziej emocjonalne i bardziej przeżywają… bardziej jeśli to one zostały puszczone kantem, ale jeśli to szlauf zostawił chłopaka to jest to jego wina, bo „on nie rozumiał jej potrzeb/był nudny/nie potrafił dostrzec tego że związek się wypalił” . No tak, kobieta nie zdradza, kobieta przeżywa przygodę, hehehe.
    A do autora chujni- mogę się założyć o cały lód na Antarktydzie że laska która cię zostawiła na bank od kilku miesięcy skakała po innym bolcu. I daje jej kilka tygodni jak zacznie z tym innym oficjalnie chodzić. Taka ich natura, a podobno to my jesteśmy kurwiarzami.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. nr. 2 ma akurat rację, to potwierdzone naukowo że faceci są gorsi w odczuwaniu uczuć i emocji od kobiet. Pewnie od dawna była z Tobą zmęczona, wypaliła się ale jako że ty byłeś szczęśliwy to miałeś gdzieś jak się ona czuje. Nawet Ci nie przyszło do głowy że mogła być nieszczęśliwa.

    0

    1
    Odpowiedz
  30. kiedyś wróci – myślami jak jej z następnym będzie źle 🙂
    a Ty nie bądź ciota i znajdz sobie komu będzie bardziej zależało na Tobie niż na sobie
    —kobieta—

    0

    0
    Odpowiedz
  31. RADY PORADY, wszystko o kant dupy… KOLEGO TO JEST KOBIETA (i to jest pewne) w sensie ze > ICH NIE ZROZUMIESZ … poporstu… jest z toba… chce czegos innego..ale o tym ci nie powie.. bo masz sie domyslec… wal to… zyj dalej pelnia zycia.. a znjadzie sie taka ktora pokocha w tobie wszystko od a do z … pozdrowiam i trzymaj sie mocno nie daj sie

    0

    0
    Odpowiedz
  32. wyłożę Ci prawdę. Jak baba ma za dużo to jej się w głowie pierdoli. Kwiaty, klękanie i co jeszcze? Byłeś za dobry, może zbytnio uległy a jak się takiej od czasu do czasu nie naprostuje, to cię i tak puści kantem. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku. Pozdr, OLA – zacznij od nowa, masz czyste konto.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Człowieku, żadna baba nie odchodzi „w pustkę”. Skoro to zrobiła, to już dawno się z kimś stuka na boku albo przynajmniej wie, że chce to jak najszybciej zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. rest in peace the Undertaker.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. @32 ja odeszłam „w pustkę”. nie miałam nikogo na boku, a się rozstałam bo związek mi nie odpowiadałam (choć skala nieporównywalna bo to było kilka miesięcy a nie parę lat). chciałam tylko udowodnić, że nie każda kobieta musi zdradzać aby chcieć się rozstać, choć oczywiście nie wiem jak było w tym przypadku
    do autora chujni – powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Człowieku nie proś jej o powrót a zobaczysz że gdy coś jej się nie uda to wróci na kolanach. Wiem bo przerabiałem taką sytuację.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. oo super, teraz pojedziecie gościowi że pewnie był beznadziejny żeby ulżyć sobie i usprawiedliwić wasze zerwania dziewczyny co nie? 🙂 Jestem facetem i powiem ci coś Autorze.. My dla kobiet jesteśmy po prostu jak zabawka, jak fajne buty, nowy telefon, czy bluzka. Nieważne jak będziesz zajebisty to prędzej czy później laska się Tobą znudzi i taka jest prawda. Czy to będzie za miesiąc czy 9 lat to taka jest kolej rzeczy, niestety, to się nazywa rzeczywistość. Myślisz że w małżeństwach z powiedzmy 20 letnim stażem ludzie czasem nie mają siebie dosyć, lub nie są sobą znudzeni? Oczywiście faceci też nie są lepsi bo to działa w dwie strony. Zrobiłeś jeden błąd a mianowicie uzależniłeś się od niej a ona widać potrzebuje „powiewu świeżości”, baby tak mają i to niekoniecznie dlatego że ty jesteś beznadziejny czy coś, bo nie jesteś. Po drugie NIGDY nie klękaj przed kobietą chyba że prosisz ją o rękę, wy kobiety też, z wyjątkiem robienia loda. Darujmy sobie takie beznadziejne, okazujące słabość i bezradność gesty, bo klęka się np. do modlitwy a my jesteśmy ludźmi. Ludźmi którzy popełniają błędy. Nigdy nie kochaj mocniej bo źle na tym wyjdziesz, szczera rozmowa się liczy i tyle. A jak nie chce z Tobą być to stary, trudno… możesz bez niej żyć, wiem że to smutne itd. ale przejdzie Ci. Polki są wg mnie jednymi z najpiękniejszych kobiet na świecie a jest ich tu jeszcze dużo więc masz szanse spotkać jakąś fajną, która będzie Cię szanowała a Ty na tym niepowodzeniu w jednym związku uczysz się czego nie robić, lub co robić w następnym więc jakieś plusy są, tak na to spójrz.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Trzeba było profilaktycznie ją rzucić kilka razy wcześniej. Poczuła się za pewnie i znudziła. Starałeś się aby była szczęśliwa to mnie rozjebało. Żadna kobieta tego nie docenia. Nawet najukochansza i nasłodsza w ten sposób się zepsuje. Lepiej być twardym chujem. Tylko to na nie działa.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Szok to jest po 8 latach nie mniejszy – pocieszam cię, chociaż teraz to do ciebie nie dotrze – nie kochała cię naprawdę, nawet jak ci to pierdoliła przez bite 5 lat, bo prawdziwa miłość nigdy się nie kończy. Po drugie może być tak, że ona nie wie co to miłość i ważniejsze rzeczy są teraz dla niej niż ty, z którym jest tyle czasu. Samo życie – staniesz na nogi jak wrócisz do korzeni i zaczniesz myśleć o sobie a nie o ludziach z natury zmiennych jak wiatr. Powodzenia

    0

    0
    Odpowiedz
  40. do nr 2

    Nie próbuj odwracać wartości życiowych do góry nogami – to kobiety które tak robią są upośledzone społecznie, a nie faceci, którzy im UFAJĄ – nie znasz różnicy między naiwnością a zaufaniem nieoświecony przygłupie

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Lepiej się człowieku zbadaj czy nie zaraziła Cię jakimś syfem i ciesz się że masz ją już z głowy bez jazd z dzieciakami i kredytem na sto lat.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Brawa za klękanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Stary wiem co czujesz, mialem podobna sytuacje tylko ze to TYLKO o dziewczyne chodzilo i z troche mniejszym stażem. Też sie staralem jak nienormalny. I wiesz co Ci powiem? Olej ją, wiem ze Cie to boli jak cholera ale pokaz przy niej ze Cie to nie rusza wgl! A wiesz co by bylo najlepsze? Gdyby zaczela widywac Cie usmiechnietego z innymi kobietami! Myslisz ze to nic nie da? Zobaczysz że sama do Ciebie zagada! Tylko tak, wrzuć na luz! Zlewaj ją, pokaz ze jej odejscie to dla Ciebie nic nie znaczy!

    A takim staraniem nic nie zdzialasz uwierz, to denerwuje kobiety, i twoja bedzie wtedy uswiadomiona ze jestes jej oddany w calosci;) a tacy sie nudza szybko. Ona musi poczuc znowu uczucie! Nie spie*dol tego!

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Mogła chociaz loda na odchodnym zrobić, ale z ciebie oferma że nawet o tym nie pomyślałeś.

    0

    0
    Odpowiedz

Wiercenie

Kurwa czy niektórzy kupują mieszkanie tylko po to, aby dziurka przy dziurce, robić nawierty na całej powierzchni ścian, sufitów i podłóg i napierdalać udarem, żeby wkurwiać sąsiadów? NA CHUJ TYLE WIERCIĆ? Ja pierdole robiłem cały remont to może kilka dziur, żeby karnisz przykręcić albo listwy przypodłogowe na kołki i to wszystko, a sąsiad NAPIERDALA tą wiertarą kurwa od miesiąca, stuka, puka, później znowu napierdala. Wyobrażam go sobie jak stoi z uśmiechem na twarzy, wiercąc pierdylionową dziurę i ciesząc się na myśl, że ja się wkurwiam, nie mogę posłuchać muzyki, pooglądać tv, poczytać bo on napierdala. no kurwa?

89
66
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wiercenie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mam to samo. czy ty przypadkiem nie jestes ze szczecina :p

    6

    2
    Odpowiedz
  3. no cóż… albo, że sprzątaczka wścibska, albo wiercą, to menel za ścianą. Lipa jednak te bloki. A to, że Ty wywierciłeś 2 dziury robiąc remont a kolej wali ich 30 świadczy o jednym. Zę tak mieszkanie zasyfił że teraz musi pokuć wszystko to nie wiertarka to pewnie młot udarowy. Czyli jeno to jakiś brudas patałach.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. siema – to ja wam tak napierdalam tą wiertarką non stop, bo już nie mogę słuchać, jak się ciągle tylko ruchacie! Wypierdoliłem już całą ścianę, dobrze, że mam jeszcze kilka – zazdrosny sąsiad wiertarko-terrorysta ;p

    3

    32
    Odpowiedz
  5. Kurwa znam ten ból, przejebane. U mnie wiercił bite 4 miechy, do dzisiaj nie wiem co on robił. Mineło łacznie już 6 miechów, wierci już sporadycznie, ale za to kurwa stupa, puka, piłuje. Ja pierdolę. Powinien być jakiś limit na prowadzenie remontu. Na przykład max 2 miechy.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Znam ten ból. Nade mną gościu zaczął remont mieszkania w lecie z zamieram skończenia na święta wielkanocne, ale i tak mu dłużej zejdzie. Wpakował w ten remont już tyle kasy, że chyba mały domek by za te pieniądze wybudował. Nie wiem co on tam robi, ale wywiózł busem 6 przyczep gruzu. To mieszkanie, to chyba już tylko na kablach elektrycznych się trzyma, o ile tych też nie wypruł. Poza tym nielegalnie usunął jedną ze ścian nośnych i wpieprzył tam na dziko jakąś belkę podporową. Od lipca mam tylko napieprzanie młotem, wiercenie i inne „cudowne” odgłosy. Chyba namiot sobie postawię na zewnątrz, gdy zrobi się ciepło.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wiem, że to już bardzo stary komentarz ale chciałbym powiedzieć iż jeżeli usunął jedną ze ścian nośnych to masz prawo zgłosić to na policję a on ma nakaz zaprzestania remontu nawet jeśli nie ma tam nawet podłogi i musi mieszkać taki cham bez podłogi pozdrawiam piszę , bo może komuś innemu się to przyda

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Scena jak z „Nic Śmiesznego”. „wieczorem wpadają do mnie kumple z wiertłami udarowymi, będziemy wiercić” i smail:D

    1

    1
    Odpowiedz
  8. sąsiad nademną też robi remont,wiercił skurwysyn cały tydzień,zapukałem do chuja i sie go pytam co robi i czym tak wierci,zaprosił mnie do swojego pierdolnika i pokazuje,ja widze że ten cymbał wierci w żelbetonie wiertarką z TESCO z niby udarem”chyba mózgu” za 30zł+ komplet wierteł z bazaru za 5zł,ma zamiar powiesić szafki kuchenne na 10 dziur wywiercił 3 i to nie do końca przez jebany tydzień.Kurwa mać.Poszedłem do domu i myśle że ten chuj a nienawidze dziada będzie mi zatrówał życie jeszcze min miesiąc ochuj,wziąłem swoją wiertareczke z SDSem wywierciłem mu to w 5min i co i gówno teraz robi remont łazienki,kładzie płytki ale docina je szlifierką kątową oraz takim rysikiem jak długopis.Siedze teraz w domu i rozmyślam czy mu tego nie podocinać bo mam czym,sam robiłem remont to specialnie kupowałem narzędzia,ale to kurwa nie moje mieszkanie a ten chuj nawet dzień dobry nie odpowie,z drugiej strony będzie mnie terroryzował pewnie ze 3 miesiące,śrut i chujnia

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Miesiąc? He, he… stary, po tym co mój sąsiad (stary kapuś zresztą, ech, w bloku sobie człek nie wybiera…) wyprawiał kilka miechów temu wiertarką, to miesiąca wiercenia to bym nie zauważył. On wiercił codziennie po kilka godzin. Przez rok. Tak, tak, niemal okrągły rok. Jak zaczął w okolicach marca, to skończył przed świętami w grudniu. Dzień w dzień. Od 8 rano do popołudnia. Bladego pojęcia nie mam co on tam wyprawiał, więc nie pytajcie, ale pierdolca szło dostać.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. tępaku może ktoś regipsy przyczepia. prostak. na wiertarke cie nie stac. co bys powiedzial jakbys powalonego psa i menela mial za sciana ktory dzien i noc napieprza?

    0

    5
    Odpowiedz