Szmaty z dyskotek

Żeby nie było, że jestem z pryszczatym ryjem co się żali. Super przystojnym kutasem tez nie jestem. Ot zwykły chłop, niczym się nie wyróżniający. Piszę, bo wkurwiają mnie laski z dyskotek. Przyjdzie taka tępa idiotka (tak, tępa, bo póki żyję wszystkie fajne, kulturalne i miłe dziewczyny nigdy jakoś nie odwiedzają takich miejsc i omijają je szerokim łukiem) i wydaje jej się, że jest mega zajebista. A jeszcze robi ci wielka łaskę, że pozwoli zatańczyć z sobą albo robi wielkie oczy kiedy próbujesz do niej podbić i tylko zatańczyć. Wydaje jej się, że zaraz do niej podbijasz. Sorry, ale nie wszystkie są aż tak piękne, a nawet jeżeli są to nie wierzę, że taka dziura poznana na potupajce stanowi dobry materiał do chodzenia. Zresztą wszystkie są po zawodówce – zawodówka stanowi chyba 90 proc klienteli tępych dyskotek, reszta to absolwenci zawodówek, czyli robole i jakieś tępe ekspedientki ze spożywczaków i monopolowych albo kasjerki .Żadnej studentki czy innej porządnej. Nosz kurwa mać czemu nie ma dyskotek gdzie człowiek się kulturalnie pobawi, nachleje i miło spędzi czas – większość tego typu lokali odwiedzana jest przez intelektualne buractwo?

47
94
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Szmaty z dyskotek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zdecydowanie pasujesz do opisanego przez ciebie towarzystwa.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Musisz zacząć uczęszczać do teatru. Znajdziesz tam panie i damulki w nieco bardziej przypudrowanym wieku, ale za to spokojnie, inteligentne, nierzadko oczytane z dystynkcją i taktem podejmujące rozmowy na różne, także niewybredne tematy. O prostactwie nie ma mowy! Co prawda przychodzą ze swoimi mężami pod rękę, ale zauważ, że nie patrzą im w twarz tylko rozglądają się właśnie za takimi jak ty – młodymi, wydolnym agregatami z pełnym bakiem hormonów i własnym napędem jądrowym. Im cnotliwsza się wydaje, tym większą ma ochotę na jeszcze kilka przygód w swoim życiu, nawet o podtekście intelektualno-kulturalnym. Żywiołowe rżnięcie z leksykonem literackim na twarzy. A co Ty z tego będziesz miał? Nastrzelasz goli swoim nauczycielom … i to z klasą!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. ja mam dwa fakultety I wcale madrzejszy nie jestem. nie pamiętasz, albo nie znasz starego dowcipu ze kobiety dzielą się na śliczne przepiękne piekne takie sobie , brzydkie i te z politechniki

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Kurwa – już nie chcę mi się czytać tego pierdolenia. Weźcie to zablokujcie.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Sama prawda, księżniczki parkietu a tępe jak burak cukrowy:) I wogóle po co chodzisz w takie miejsca?;p tylko aby zaliczyć?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale jesteś pierdolnięty. Po pierwsze to nie obrażaj, ekspedientek bo mamy taki kraj, że można mieć wyższe i wylądować na kasie. Opinia wydana, że są tępe świadczy, że jesteś pojebany i mało wiesz o życiu. A z tymi dyskotekami to też głupoty totalne gadasz… Pewnie nikt nie chce mieć doczynienia z takim debilem i się mścisz i wypisujesz, że panny po zawodówce. Mam mnóstwo koleżanek na studiach, po LO itd jakoś jeździmy a jesteśmy normalne. Puknij się w czoło tępaku!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Widzisz kolego, dyskoteki – jak sam zauważyłeś nie są miejscem, w którym możesz znaleźć dobry materiał na dziewczynę. Ja z kolei jestem dziewczyną i do tej pory też nie spotkałam odpowiedniego chłopaka – kolesie z dyskoteki podobnie jak w Twoim przypadku dziewczyny nie są odpowiednim tego celem. Chciałam zwrócić uwagę, że na takich „imprezach” nie za bardzo jest czego szukać – spójrzmy chociażby na muzykę jaką tam się zapuszcza – głównie disco polo bądź równie mało ambitny chłam, który słychać na np. na vivie. Większość ludzi, którzy się tam pojawiają to kolesie z solary, włosy na żel i koniecznie jakieś wieśniackie białe buty pumy, by pokazać jaki to cool nie są… A dziewczyny? Przychodzi mi na myśl tylko jedno słowo – Dziunie.
    Niekoniecznie zgodzę się z Twoim przekonaniem, że zawodówka jest właśnie taka. Bywają wyjątki, powtórzę WYJĄTKI – w które jeszcze wierzę, bo niestety większość ludzi z zawodówki, które znam to właśnie obraz taki jaki przedstawiłeś. Też mnie denerwuje, że mają się za zajebiste w kosmos laski i miss wszechświata (z tapetą na gębie i białymi kozaczkami na spalonych na solarze nogach) o chłopakach (?) nie wspomnę….
    Pisałeś, że nie ma studentki, czy innej porządnej – tutaj też musisz uważać, nie każda dziewczyna, która studiuje jest, jakby to ująć na wyższym poziomie niżeli owe dziunie z dyskotek. W dzisiejszych czasach nawet na studiach trafisz na jakiegoś głąba, który myśli, że jak zrobi magisterkę czy doktorat, to świat należy do niego.
    To zależy od człowieka. I wydaje mi się, że na tego typu dyskotekach nie znajdziesz odpowiedniej osoby. Na Twoim miejscu spróbowałabym innych miejsc np. jakiś porządniejszych klubów.. w których i muzyka będzie lepsza. Co prawda w takich miejscach zapewne spotkasz kolejne dziunie, ale jest większe prawdopodobieństwo, że spotkasz kogoś interesującego 🙂
    Możesz też również poszukać w jakiś konkretniejszych pubach – w których za bardzo nie potańczysz, ale możesz kogoś poznać 🙂 w końcu niektóre puby są odpowiednim miejscem na kulturalną zabawę 🙂
    Jestem pewna, że w końcu znajdziesz jakąś konkretną dziewczynę z jakimś konkretnym hobby nieograniczającym się jedynie do „wiejskich baletów”, których pełno w dyskotekach.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Niestety, tego rodzaju dziewczęta – nadludzkie maniury, posiadające zalążek umysłu, panoszą się na tej Ziemi niczym nowy uzewnętrzniony produkt na światowym rynku, poruszający wszelkie zmysły. Osobiście nie chodzę na dyskoteki. W moim mieście są one wypełnione plastikiem, gównem i wielkim chujostwem. (: Pamiętam jak dziś moje pierwsze i zarazem ostatnie wyjście na tego rodzaju 'imprezę’. Moja uwaga głównie skupiona była na walkach 'owych dziewcząt’ o miejsce przy lustrach i DJ’u. Totalna rozpierducha. Wyjścia z dyskoteki nie pamiętam, upiłam się jak świnia, tłumacząc ten wybryk aktem desperacji spowodowanym otaczającym mnie bydłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „studentki czy innej porządnej” Wyczuwam jakiegoś politologa, archeologa czy inne bezwartościowe gówno, które myśli, że go magisterek z filozofii jakoś nobilituje..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Idź do klubu w większym mieście to znajdziesz „studentke lub inną porządną” 🙂 Kraków, Wrocław, Warszawa.. zaprasza

    0

    0
    Odpowiedz
  11. dlatego też tam nie chodzę 🙂 faceci w odniesieniu do kobiet tak samo- przypier..się, przyczepiają..jak najdalej od takich 😀 niegdyś mogłabym się przełamać dla muzyki, ale obecnie nawet ona tam nie występuje, są za to ścierwo-miksy popu 🙂 ale nie pleć że nie ma kulturalnych lokali, owszem są, tylko trzeba poszukać:D pozatym i tak wolę koncerty na żywo 🙂 pozdrawiam – pracująca studentka : )

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wiesz co, muszę ci przyznać rację. Osobiście może znam ze 3 osoby, które są na jakimś poziomie intelektualnym i bywają na tych spierdolonych chamskich dyskotekach. Ale zapomniałeś, że są też miejsca, gdzie spotkasz napewno kulturalne, miłe laski. Jeśli Cie wkurwiają te tępe dupy, to przestań chodzić do miejsc, w których je spotkasz. ot, cała filozofia 🙂 Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  13. to zapisz się do kółka szachowego pajacu

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Masz rację,takim idiotkom to nic ino wsadzić w dupę Sprzęgło do Żuka,moze by się nauczyły

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nie wiem, ale się zgadzam. Nigdy nie bede w takie miejsca chodzić choć znam ludzi normalnych na co dzień ,którzy chodzą. Zarówno kobiety jak i mężczyzn. Nie rozumiem jak mam poznać jakąś tam kobiete, jeżeli tam jest sam beton? Mi trzeba kobiety mądrej, która coś we łbie ma prócz seksu, techno i wódki. Brzydziłbym się taką panne ruchać. Ale są amatorzy takich i to wielu.
    Ja sobie takie odpuszczam i mam wyjebane na to, że ten i tamten brał taką i taką na dyskotece, bo dla mnie to żałosne co najwyżej.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. to że ktoś jest po zawodówce nie znaczy ze jest intelektualnym burakiem, skończysz studia, nie dostaniesz roboty i bedziesz marudził ze 5 lat studiow poszlo w chuj, a ludzie po zawodówce będą mieli pracę, bo coś potrafią (nawet byle robota fryzjerki ale jest). I pisze to student. Pozdro.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. śrut,jednym słowem,ale powiem inaczej ja tez nie mam studiów i wcale nie czuje się głupszy od ciebie tyle ze nie mam tego świstka…wiec tez nie porównuj kazdego kto nie ma tych papierków do idiotów bo czasem mozesz sie zdziwić, inteligencja o jaką sam siebie posądzasz dla kogos inteligentniejszego bedzie idiotyzmem który pominie i pójdzie dalej zupełnie jak ty ,wierz mi inteligencja to cos wiecej jak studia !!!! to tylko wiedza nabyta inteligentnym człowiek sie RODZI misiu !!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Panno spod 6.-stki Masz coś do Disco P0lo?

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Ten chłop wyżej się ma niż sra!

    ~Moja mama

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Nie obrażaj ludzi z zawodówek tępy idioto!! Pewnie rzuciła cię jakaś to się teraz mścisz i wypisujesz brednie! sama bym rzuciła takiego pierdolniętego debila co wszystkich wsadza do jednego worka!
    A co do dziewczyn z dyskoteki to masz rację ale tylko do pewnego stopnia bo nie tylko zawodówka chodzi do dyskotek ale i inne szkoły też. Po za tym jak ktoś jest kurwą czy głupią cipą to zaraz musi być z zawodówki? A wiesz ile studentek dorabia do czesnego lub zaocznych własną dupą?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. do 5. – pewnie sama jesteś taką wyjebaną przez łysych debili z osiedla maniurą. Chłopak dobrze pisze to się do niego nie przypierdalaj. Widać że gość mądry i na poziomie i samą prawdę porusza- większość tych panien nie grzeszy mądrością i innymi zaletami.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zawodówka to brudasy bracie, masz rację. Tylko się ruchać umieją.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Zacznę tak:
    1. Sam jesteś prostakiem i burakiem, wrzucając wszystkich ludzi do jednego worka. Wchodząc na jakąkolwiek dyskotekę od razu wiesz kto jakie ma wykształcenie? Jaki ma charakter i co sobą reprezentuję? może jeszcze wiesz która dziewczyna jest dziewicą a która nie? pajac…
    2. Taki inteligent jak ty powinien wiedzieć, że nie wykształcenie jest wyznacznikiem ludzkiej inteligencji. To, że człowiek jest po zawodówce to nie znaczy, że to skończony idiota. Wnioskując po twoim poście, ty musisz mieć wyższe wykształcenie (skoro gardzisz tymi co go nie mają) więc jesteś idealnym przykładem idioty, który ma zawężony horyzont myślowy.
    3. Skoro podbijasz ciągle do tych samych tępych idiotek, to też świadczy o tobie i twoim guście. Wystarczy się rozejrzeć a nawet na dyskotece poznasz wartościową dziewczynę, ale jak zwracasz uwagę na pół nagą laskę z olbrzymim dekoltem i niesamowicie krótką mini, to co się dziwić… A tak swoją drogą to nawet takie dziewczyny wiedzą jak się dobrze ustawić, a nie bawić się z kimś takim jak ty który gardzi takimi jak one i przyszedł się tylko nachlać.
    4. To do tych co piszą, że na dyskotece jest sam beton, że nie ma wartościowych ludzi. No to ja się pytam jaki wy poziom reprezentujecie oceniając tak innych? kim wy jesteście? prostaki którzy dzielą ludzi na lepszych i gorszych, a sami nie lepsi. Nie pozdrawiam – pisała głupia, tępa idiotka która od czasu do czasu lubi się przejść na dyskotekę ze znajomymi

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @5 Nie chcę burzyć twojego wyidealizowanego światopoglądu młoda osobo, ale żyjemy w takich czasach, iż posiadanie wyższego wykształcenia nie wyklucza tępoty. Przynajmniej 40% dzisiejszych studentów to półgłówki, które z swoim poziomem intelektualnym kiedyś mogli by co najwyżej kopać rowy, i to po uprzednim kursie obsługi szpadla.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. „Nosz kurwa mać czemu nie ma dyskotek gdzie człowiek się kulturalnie pobawi, nachleje i miło spędzi czas ”
    – i do tej kulturalnej zabawy i nachlania potrzebujesz kogoś z wyższym wykształceniem?
    Tak na marginesie – to nie wykształcenie świadczy o człowieku i jego inteligencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Pierwszy komentarz: „teatr – tylko teatr”! Posłuchasz rady – poruchasz w intelektualnym towarzystwie. Przynajmniej będzie o czym pogadać (pardon: pokonwersować) po wszystkim 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Obtarty odbyt

Dzisiaj było tak gorąco, że lało się ze mnie jak z parownika, i do tego przeszedłem trasę ok 10 km w samo południe. Nie obeszło się bez trupów – obtarłem sobie boleśnie okolice odbytu sam nie wiem czym ale czuje ciągły dyskomfort. Nie wiem, może to przez owłosienie odbytu? Włoski ocierają o spoconą skórę i powodują urazy, no bo te włoski to przecież takie jak pod pachami grube długie kręte, obrzydliwe. Po co w ogóle tam rosną. Nie łatwiej byłoby bez nich? Po co te włosy tam rosną?

46
86
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Obtarty odbyt"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Moim zdaniem odbyt obtarł ci się, bo nie umyłeś dupy po srace. A jak była siarczysta to nie ma co się dziwić. Innej kozery nie znam…!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Włosy łonowe spełniają taka samą funkcję jak włosy na głowie – mają chronić określone partie ciała na których rosną przed zimnem. To pozostałości futra homo sapiens z wczesnego okresu naszej ewolucji.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Po kolana ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kolego! Jesteś oblechem. A tak przyjemnie dzień już mijał…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Włosy chronią przed wnikaniem zanieczyszczeń do dupy! Nie wiedziałeś?! Działają tak jak membrana.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Po prostu dbaj o higienę, myj dupsko po sraczce a jak chcesz to ogól te włosiska ale trochę potrwa zanim się przyzwyczaisz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Może zasłabłeś i nie pamiętasz co się naprawdę wydarzyło?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. O fu człowieku, zrobiło się niesamcznie. Jak masz kręte kudły to zrób sobie kurwa brazylijski, a nie piszesz na chujni.pl ze dupa ci sie obterła. Litości….

    0

    0
    Odpowiedz
  10. to se, qrwa, ogól!!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wiesz, zawsze możesz iść na depilację laserową. 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie noś sztucznych spodenek, tych z siateczką itp. Jeansowe krótkie, z materiału typu bawełna spodenki.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Taki wielki problem po prostu sie ich pozbyc?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Najlepiej to je podpal i przy okazji wypuść zajebistego pierda.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mniam – wylizałbym taki tyłeczek. Od razu przestałby boleć.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Włosy pod pachami? To Ty się nie golisz pod pachami? Fuuuj, przeniosłeś się wehikułem czasu z lat siedemdziesiątych? Kijem bym Cię nie dotknęła…

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Do komentarza nr17-my,prawdziwy mężczyźni,niegolący pach też byśmy cię nie ruszyli.Spierdalaj szukać swojego justine biebera.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. No nie,kogo interesuje co sie dzieje z twoim cialem?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. do Pana spod numeru 18 – święta prawda. Czułbym się jak największa cipa z ogolonymi pachami

    1

    0
    Odpowiedz

Teść

Mam taką chujnię, która mnie na szczęście nie męczy jedynie dotyczy. Mianowicie, wyszłam za mąż szczęśliwie z miłości. Życie układa nam się jak baja – jak na razie oby jak najdłużej. Mam fajna teściową, choć słaby z nią kontakt. Ale teścia to mam „super” gwiazdę. jest prostackim chamem, którego denerwuje, że w ogóle wyszłam za mąż za jego syna. Bo to jestem gruba, mam grube nogi, wiecznie uśmiechniętego ryja i w ogóle bezczelnie na wakacje jeżdżę za kaskę męża. Byłam na tyle wredna, że pozwoliłam sobie urodzić zdrową śliczną dziewczynkę, a nie chłopca. W ciąży wyglądałam jak wypchana, a prawo jazdy oblałam, bo jestem niedorozwinięta. Bo teściu co mieszka na zadupi to jest członkiem Mensy oczywiście, który nigdy nic nie widział, nie wie, nic nie czyta ale stawia się jak kogucik lilipucik. Wszyscy mają z niego polewkę w okolicy, bo debil jest wyjątkowy. Nie kontaktuje się ze mną, ja z nim też nie, ale i tak dupę mi obrabia bo codziennie myśli o mnie i ta nienawiść do mnie go trzyma. Na szczęście mój mąż go nie trawi. A skuś stare dzidisko na babę, żeby tak Cię osa w tyłek użądliła. Jak może ojciec, a raczej – genodawca – nienawidzić synowej, z którą jego synowi jest dobrze. On tak naprawdę nienawidzi syna i siebie, bo cinias z niego zwykły i nic w życiu nie osiągnął. I takiemu jeszcze super żona się trafiła, która to znosi 40 lat. Jak ktoś ma pomysł, jak wyhaczyć fajną teściową od tego dziada, dajcie znać. Na pochybel dziadowi!

27
75
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Teść"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa to Ty Paulina ??? Bo piszesz że jesteś grubym baleronem i coś mi się wydaje że to Ty właśnie, w takim razie Teściu ma rację, jechać po baleronach równo…

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Prawdopodobnie twój mąż będzie taki sam… Lepiej spróbuj się pogodzić z tym dziadkiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Spoko! U mnie w rodzinie jest to samo. Ojciec cały czas obrabia dupę szwagrowi – np. – „kto to skrzywił?!” „na pewno X!”. Taka natura niektórych porąbańców. Co zrobisz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A może mu się podobasz? Oddaj mu się – to się pogodzicie. Co w rodzinie to nie zginie.

    0

    0
    Odpowiedz

Stawianie cipki na piedestale

Witam was. Dostrzegam wokół mnie chujnię, wobec której nie mogę dłużej przechodzić obojętnie. Otóż żyjąc już 25 lat i obserwując nieustanną grę damsko-męską, niejednokrotnie samemu biorąc w niej udział, przeżywając różne wzloty oraz nieco częściej upadki pewna rzecz niemiłosiernie mnie wkurwia moi mili chujowicze. Dlaczego my jako faceci mamy już na samym starcie uwielbiać wszystkie kobiety, chwalić je i czcić? Dlaczego według odwiecznego i ogólnie przyjętego, niepisanego prawa każdy facet ma darzyć WSZYSTKIE kobiety szacunkiem i uznaniem, za sam fakt, iż są one KOBIETAMI? Przez to wielu facetów stawia cipkę na jakimś pieprzonym piedestale i czuje się w obowiązku niemal modlić do niej jak do bóstwa! Taka postawa jest chora i zniszczyła już wielu mężczyzn. Kobiety z powodu tego, że wiedzą iż mają w świecie szczególne prawa skwapliwie wykorzystują swoją pozycję do swoich podłych, egoistycznych i niecnych celów. To mnie kurwa frustruje! Tak, jestem FRUSTRATEM i apeluję do wszystkich mężczyzn- nie stawiajcie cipki na piedestale! Kobiety to nie bóstwa, lecz ludzie tacy jak my i nie musimy ich czcić, a jedynie pokojowo koegzystować z nimi w celach czysto prokreacyjnych. Pozdrawiam wszystkie feministki. Chujowicz Adaś.

40
86
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Stawianie cipki na piedestale"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Oceniłem tę chujnię na 1, a to dlatego, że opisana powyżej kwestia działa z korzyścią dla mnie. Ja nie stawiam cipki na piedestale – pomiatam kobitami, interesuje mnie tylko, co i gdzie można zerżnąć. I dzięki temu wygrywam w konkurencji z tymi, którzy o kobiety się troszczą. Wyrywam najfajniejsze dupy – piękne, inteligentne, o ciekawej osobowości, które jak to kobiety – w dupie mają tych troskliwych – i czołgają się za tymi, którzy mają je gdzieś.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. To po 1 wina zjebanych mediów które od młodości motały umysły jakimiś zjebanymi filmami o miłości a po 2 to wina samych kobiet, mi zawsze mamuśka mówiła że dziewczyn się nie bije nawet kwiatkiem, i każda dziewczyna, żaden koleszka nigdy! A wszyscy czciciele kobiet i ich praw liczą jedynie na jebanie, taka prawda.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jestem kobietą i uważam, że masz sporo racji, używamy jakichś wytworzonych przez nas samych pojęć np. „Kobieta” i już sobie myślimy w głowie że należy jej się to czy to, musimy ją traktować tak czy tak, jest taka i taka. A tak naprawdę każdy człowiek jest inny a zarazem równy. Takie rzeczy jak ogólny szacunek i uprzejmość lub chociaż brak nieuprzejmość należy się każdemu niezależnie czy to baba czy chłop!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ależ nikt Ci nie każe czcić kobiet. A szacunkiem masz darzyć każdego człowieka bez względu na to, kim ten człowiek jest. Ci mężczyźni, którzy specjalnie traktują kobiety, to albo tacy, którzy chcą w ten sposób coś osiągnąć albo dżentelmeni, którzy pamiętają, że to kobiety podejmują trud macierzyństwa i to kobiety są strażniczkami domowego ogniska i już samo przez to należy im się szacunek (takich facetów niestety jest coraz mniej). Bardzo mi przykro, że spotykałeś na swojej drodze kobiety, które Cię raniły.
    P.S. Jestem kobietą i uwierz- wolałabym być facetem.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Do komentarza 1. Niestety,masz rację,kobiety są tak dziwne że latają za tymi którzy ich nie szanują.Ja zawsze staram się być dla nich miły,słuzyć pomocą itp. to co najwyżej mogę być ich kolegą,a tak to tkwię w samotności:( Ale trafi kiedyś kosa na kamień.Wy kobiety teraz latacie za takimi idiotami,potem weźmiecie ślub z nimi,i za parę latek okaże się że koniec sielanki,że maż się wami znudził,że bije,nie szanuje.Ale wtedy będzie już za późno na odwrót… Ale skoro same wolicie takich facetów-brutalów,ponieważ są bardziej atrakcyjni,nieprzewidywalni,niż jakiś miły facet którego nazywacie „ciepłe kluchy”,to już wasz problem

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Myslę że masz rację,a tak nawiasem ,przydałoby się sprzęgło do żuka

    0

    0
    Odpowiedz
  8. racja! Nasze penisy są tak samo cenne jak ich cipki!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No właśnie. Dlaczego mojej koleżance zawsze się wszystko lepiej w życiu udaje… Nawet jak policja ją złapie, to zawsze się jakoś wymiga. Ostatnim razem dała im w łapę i po sprawie. Ja jakoś nigdy nie mam takiego szczęścia, chociaż raz się zdarzyło. Ale chyba tylko dlatego, że złapała mnie na radar pani policjant 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie chrzań. Trochę kultury w stosunku do drugiego człowieka nie zaszkodzi bez względu na to jakiej jest płci. A skoro uważasz że kobiety są lepiej traktowane to chyba pominąłeś kwestię szukania pracy. Kobieta ma o wiele gorzej w tej kwestii.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie, no z tą penisą to przesadziłeś…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Oj chłopcy chłopcy przesłodkie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  13. no tak, gentelman to gatunek który wyginął : )

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nie dość, że egoistyczne, wredne, chamskie to hipokrytki po części, szantażystki zdolne do większych okrucieństw wobec drugiego człowieka niż mężczyzna.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. gentelmani wymarli : )

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Gratuluję popełnienia bardzo dobrego posta. Z przyjemnością doczytałem go do samego końca.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. pierdolisz ! ja nie cierpię właśnie takich facetów -brutali tylko miłych, z którym mnie łączy pasja, to mój punkt wyjścia, w takim się zakochałam i jestem szczęśliwa, innym chuj do tego zwłaszcza jeśli sądzą że zasługuje na lepszego. Po co mi? Nikt ci nie kazuje czcić wszystkich a tylko tych którzy wg Ciebie zasługują na szacunek, bo nie każdy w dzisiejszych czasach zasługuje..i nie cierpię generalizowania ze względu na genre jaką jest płeć !

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Manipulacja kobiet włącza się powoli w ostatnich komentarzach… 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. To co, ile razy ci nie dała?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Tylko pedał stawia kobietę na 1szym miejscu.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Wyluzuj człowieku, jestem kobietą i nigdy nie domagałam się jakichś szczególnych przywilejów tylko dlatego, ze jestem kobietą. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego worka. Sama wiem, że są przedstawicielki mojej płci które to skrupulatnie wykorzystują ale ja sama tego nie robiłam. Ale wiesz za co ci dałam 1? za trzecie zdanie od końca, ja nie jestem osobniczką stworzoną tylko do prokreacji i nic poza tym, tak jak facet nie jest tylko wołem do przynoszenia pieniędzy. Jesteśmy ludźmi, szanujmy się, wspierajmy się bez względu na płeć.

    0

    1
    Odpowiedz
  22. sam jesteś cipka 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Dobrze mówisz! I on nie jest cipka on był po prostu trochę naiwny

    0

    0
    Odpowiedz

Pijaństwo

Wkurwia mnie, że w tych czasach trzeba być totalnym pijakiem albo nałogowym palaczem, żeby zaimponować rówieśnikom. Tak – jestem nastolatką. Co mnie wkurwia bardziej? To, że właśnie to zaczęłam robić, by ludzie mnie dostrzegli. Co lepsze – zadziałało. Ten świat jest mocno pojebany, jeżeli na imprezy zaprasza się ludzi tylko dlatego, że niszczą własny organizm. Co lepsza, żadnej imprezy aktualnie nie potrafię wytrzymać bez sięgnięcia po alkohol, bo nie jestem w stanie wytrzymać presji, która na mnie ciąży. Nigdy nie byłam osobą towarzyską. Teraz jeżeli się nie napiję, nie jestem w stanie z nikim wejść w jakąkolwiek konwersację. Po kieliszku jestem zajebiście otwartą osobą, wręcz duszą towarzystwa. Ci ludzie mnie nie lubią! Jeszcze parę miesięcy temu za pewne obgadywali mnie jaka to byłam grzeczna. Z tymże w środku nadal jestem tą samą osobą. Tą, która była dla nich obojętna. Przez nich miałam zjebany 3 lata, bo odrzucili mnie patrząc na pozory, na podstawie jakichś głupich domysłów. Byłam odludkiem. Teraz nagle stałam się lubiana, choć w niewielkim gronie, ale jednak. Powinno być teraz w jebanym siódmym niebie. Dostałam to, czego chciałam przez wiele lat. Ale co? Gówno. Teraz osoby, na których naprawdę mi zależało, patrzą na mnie jak na wrak człowieka. Widzę to w ich gestach, słyszę w ich słowach. Oprócz oczywiście tych, którzy stoczyli się razem ze mną. Są tak słabi jak ja. Tak beznadziejni jak ja. I jak zawsze wszystko sprowadza się do jednego wniosku: jest chujnia i śrut, o!

24
70
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Pijaństwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam ten sam problem – jakbym czytała o sobie… Cóż. Próbuję nadal być sobą i nie stoczyć się do końca. Może spróbuj ich trochę unikać, sama lepiej wiesz, jak lepiej się odnajdujesz – w takiej sytuacji jak teraz, czy jako taka osoba, jak kiedyś. A co do alkoholu – wszystko jest dla ludzi, byle zachować umiar. Pozdrawiam 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zgadzam sie z toba w 100 %

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Cześć,rozumiem Cię.Ja jestem kolesiem i miałem podobnie.Przez całe lata unikałem alkoholu,papierosów itp.Twierdziłem że jest to dla mięczaków którzy nie mają własnego zdania i idą za głosem większości,po to aby stać się jednolitą szarą masą,bez poglądów.Zawsze byłem bardzo nieśmiały,zwłaszca wobec dziewczyn.Stale ktoś wywierał na mnie presję,a wręcz zmuszał abym się napił,zapalił itp.Ale nie złamali mnie.Sam się złamałem,gdy dostrzegłem że nigdy nie zdobędę szacunku wśród rówieśników i co najważniejsze dziewczyny,jeśli nie będę tacy jak oni,i będę nadal nieśmiałym odludkiem.Więc zacząłem od tego że najebałem się na spotkanie z pewną dziewczyną.Byłem śmiały i wygadany,więc poszło dobrze.Potem się z nią jeszcze spotykałem,ale zawsze przychodziłem najebany.Dawało mi to pozory że jestem „spoko i luźny” i że mam dziewczynę.ale wewnątrz siebie myślałem „co ja robię,jak się zachowuję,nie jestem sobą”.Skończyło się na tym że dziewczyna mnie zostawiła,gdyż uznała że jestem pijakiem.Ale gdybym nie pił też by mnie zostawiła,bo ona była smiała a ja nieśmiałym zamkniętym introwertykiem.Na szczęscie dałem sobie spokój i z alkoholem,i z dziewczynami…mam paru nielicznych kolegów,ale jestem sobą…
    A Ty,autorko chujni,widzę że jesteś mądrą osobą,widać to po tym jak to opisałaś.Cięzko teraz znaleźć kogoś normalnego wśród współczesnej młodzieży

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Tak – to choroba naszych czasów – zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę. Zaraza roznosi się drogą telewizyjno-reklamowo-serialową i drąży, zniewala, męczy a w końcowej fazie unicestwia, bo jak lepiej zwrócić na siebie uwagę niż przez spektakularny koniec z fajerwerkami?
    Zapita w trzy dupy, zaćpana i zarzygana nastolatka na przystanku – naoglądałem się tego w Dublinie. Fakt, zwraca na siebie uwagę, ale w skrajnie negatywny sposób. Teraz czas na was rozwydrzone pindolindy !!!

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Do komentarza numer 3 – mogę tylko napisać jedno. O, kurwa!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A to wszystko przez to, że alkohol to niebezpieczna zabawka w rękach kogoś kto nie umie się z nim odpowiednio obchodzić. Pijąc z takim nastawieniem jak autorka to się dobrze nie może skończyć. To coś jak topić smutki w alkoholu, dobre na jeden raz a nie na dluższą metę. Ja jak się biorę za picie to najpierw musze okazje znaleźć, o to w naszym kraju nie trudno i wychodze z założenia że nie bedę w stanie wrocić sam do domu i dobrze jest sie czasem zresetować pod koniec tygodnia, przespać w towarzystwie zarzyganych znajomych, ale pnie należy pić po to aby zaistnieć w towarzystwie, ani używać alkoholu jako lekarstwa na nieśmiałość

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Właśnie miałem pisać niemal identyczny post ale moja sytuacja sprowadziła się do tego że za skurwegosyna nie dam się stoczyć!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Widzę, że mądra z ciebie dziewczyna. Miejmy nadzieję, że coś się zmieni. Myślę, że powinnaś oderwać się od tego wszystkiego,np. pójść z rodziną nad jezioro, rzekę.
    Wiele rzeczy zależy od czasu i starań. W wakacje w ogóle nie grałam na komputerze i jestem zrelaksowana.
    Złe czasy miną. Jak jesteś samotna to kup sobie jakieś zwierzę. Zajmij się czymś, pracuj koło domu. To pomaga na to, by zapomnieć o szkole. Ucz się. Biegaj, trenuj coś.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rzucam hasło do przemyślenia – asertywność.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. zgadzam się z 5

    0

    0
    Odpowiedz

Bo uwielbiam być zostawiana…

Cholernie wkurwia mnie, że jedyna osobą, którą interesowały moje problemy właśnie spierdala do Anglii. Jedyna moja przyjaciółka, do której normalnie poleciałabym z takim użalaniem się nad sobą, zostawia całe swoje życie tutaj i leci szukać szczęścia w jakiejś beznadziejnej angielskiej szkółce, w której poziom nauki jest tak wykurwiście dobry, że jak ją skończy to będzie mogła najwyżej na zmywak pójść, ta! Ale polski, żeby nie było za dobrze. Po cholerę ona się tam pcha? Przyszłość? No proszę! A co u nas jakaś wybrakowana? Jak człowiek chce, to wszędzie może! Tylko trzeba trochę samozaparcia jakiegoś. Jakichś ambicji. Czegokolwiek, co by zadziałało! Rozumu! Po prostu – rozumu! Tak, fajnie, niech robi co chce! Ogólnie rzecz biorąc chujnia i śrut!

17
82
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Bo uwielbiam być zostawiana…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie chciałeś dać jej szczęścia, to leci szukać go gdzieś indziej. Trzeba było ją porządnie zerżnąć, a następnie przytulić, a nie tylko pierdolić smuty o problemach. Miałem analogiczną sytuację – tylko odwrotnie z płciami – plątała się za mną pewna laska i pierdoliła mi tylko o swoich rozterkach. Znalazłem szczęście gdzieś indziej, a ona teraz zdziwiona płacze tak, jak ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To jest jej życie i ma prawo robić z nim co chce. Nie możesz wymagać od niej żeby podporządkowała swoje życie Tobie, możecie pisać do siebie, dzwonić i utrzymywać jakiś kontakt ale nie żądaj by w imię Twoich poglądów, Twojego zapatrywania się na życie, Twojego poglądu na takie czy inne sprawy ona postępowała tak czy tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale z Ciebie egoista!Jak ją lubisz to powinieneś zaakceptowac że dziewczyna jest mądra i wydupca z pojebanego kraju jakim jest Polsza.Po za tym to jej wybór.Tak tam skończy jakąs podrzędną szkołę,i będzie robiła na zmywaku,ale zarobi tyle co Ty nie zarobisz w PL tyrając jak wół na budowie czy gdziekolwiek indziej.Widać że Tobie zależało tylko na mozliwości żalenia się jej,i teraz chciałbyś ja zatrzymac bo komu się pożalisz?Dzieciak.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Do 1,2 i 3: czy Wy nie widzicie, że w tytule jest:”Bo uwielbiam być zostawiANA”. To dziewczyna, którą zostawia przyjaciółka napisała.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Fajne komentarze, ale zdaje się, że autorka nie jest facetem… Sprzęgło do Żuka! (w sumie całkiem śmieszny jest ten tekst ze sprzęgłem)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kasa się liczy, kasa.Widziałeś nauczycieli w Anglii po lekcjach? Myślisz, że popierdalają w wytartych płaszczykach na tramwaj jak w tym zjebanym kraju?Nie kolego. Mają ten sam status co inni normalni ludzie. Nikt nie śmie ich poniżać, żadna mamuśka ani tatuś w mercedesie na raty nie drze na nich ryja jak bachor podskakuje. I jest tyle samo mężczyzn co kobiet bo tam to normalny zawód. W Pl to tylko granat do szamba wrzucić. Spierdoliłem już dawno i nie żałuję.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Wy jesteście ślepi? To laska pisała, nie jakiś facet… Ja pierdole, ludzka spostrzegawczość…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Gówno wiesz, kończę studia w UK które są na 2 miejscu w IT na świecie, dostanie się do Oxfordu to nie był problem, utrzymać się tam również a dzięki temu dość często dostaje bardzo dobre oferty pracy, nie korzystam bo rozkręciłem własną firmę IT i m.in. jak jesteśmy na prezentacji i pytają się jakie studia robiłem (chwalimy się wykwalifikowanymi pracownikami więc i ja dostaje takie pytanie) i słysząc że kończe Oxford omal nie spadają pod stół…

    Więc skończ pierdolić bo w PL co najwyżej skończyłbym zafajdana Polibude Śląska i pracował za kilka tys mc… Dzięki wielkie, w UK jak ktoś chce ma znacznie większe szanse, dzięki temu jak tu przyjechałem 6 lat temu nie miałem nic a teraz mam własny dom, samochody (tak stać mnie na praktycznie każdy samochód jaki jest w salonie i zmieniam średnio raz do roku (SUV/sportowy/sedan))…

    Niech koleżanka odniesie sukces a Tobie chuj w cipe !

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Gdybyś była mądra sama byś spierdalała z tego polskiego syfu. Ja też stąd wypierdalam, bo tutaj perspektywy na rozwój są ZEROWE. Język tylko doszlifuję i nara.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do 4. Komentarz z numerem 2 wcale nie stwierdza że to jest facet.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. śmieszny jesteś jak możesz porównywać przyszłość w Polsce do przyszłości w Anglii

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja w przyjazn nie wierze nie jestem frajerem nie musze sie uzalac i radze sobie w zyciu lepiej niz ktokolwiek inny….

    0

    1
    Odpowiedz

Remonty w Warszawie

Od 4 lat mieszkam w „wypasionym” apartamentowcu na Mokotowie. Cały ten czas, z niewielkimi przerwami, mieszkam w huku i hałasie. Developer, który sprzedał nam frajerom, mieszkania za mega kasę, zapomniał wykończyć inwestycji na poziomie odpowiadającym tej kasie. No i teraz wieczne naprawianie lawiny usterek, których naprawa skutkuje na krótki czas. Ja rozumiem, że lokatorzy robią sobie remont, ale to co wyprawia developer odbiera mi wiarę w to, że biznes prowadzić trzeba z głową. Z tego huku ledwo słyszę w TV jak PIS nie stawiając się w sądzie twierdzi, że to dlatego, że nie podejmuje kampanii wyborczej na salach sądowych. Bo przecież nie dlatego, że szacunek do prawa i sądu obowiązuje każdego bez wyjątku, a niestawianie się jest jedynie przejawem braku poszanowania czegokolwiek. I to partia mająca w nazwie PRAWO. Mam 34 lata ale od tego życia w tym kraju, który, gdyby nie te wieczne awantury o podłożu hormonalnych zaburzeń, mógłby wykorzystać swoją szansę w tym quasi kryzysie, czuję się jak stary babon i zaczynam też wieczne narzekanie. I wściekłość, bezradność, agresja i stękanie – to z pokolenia na pokolenie. Kiedyż to znikną ze sceny publicznej osoby plujące jadem na wszystko i wszystkich, które nawet zwołują konferencję Matriksowe, żeby napluć jadem w kierunku kamer TV. I kiedy, litości, znikną Ci developerzy, co nic nie umieją tylko też na odwal się, kasę dawaj i powiercimy dla PR…

13
70
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Remonty w Warszawie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Developerowi należy się rzecz jasna karny kutas. I temu małemu konusowi z tv też.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. kolego chcesz kupić sprzęgło od żuka?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Niestety, Polska nie ma szans stać się normalnym krajem gdyż tzw. „scena polityczna” nigdy się już nie zmieni. Po prostu nie ma takiej możliwości. Gdyby istniał zapis w konstytucji, że jeśli naród zbojkotuje wybory to wszyscy kandydaci zmuszeni są do odstąpienia od kandydowania przez, powiedzmy 5lat. Nikt jednak takiego zapisu nie ustanowi, dlaczego – dopiszcie sobie sami. Tylko ewentualne zamieszki są w stanie cokolwiek „przewietrzyć” ale to też nie jest wyjście. Jednakże kiedyś do nich raczej dojść musi.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Naprawdę Ci się dziwię, że chce Ci się mieszkać w Warszawie i pewnie zapłaciłaś cały majątek za ten „wypasiony apartamentowiec”. Na Twoim miejscu już dawno wyprowadziłbym się w pizdu – tam, gdzie nie słychać już pierdolenia polityków. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jestem w twoim wieku i, o żesz qrwa, jak ja Cię rozumiem! jak ja się z Tobą zgadzam! qrwa, sam bym tego lepiej nie ujął…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bo jakbyś myślał,to byś sobie kupił 20 paro letnie mieszkanko w bloku z wielkiej płyty,który już dawno jest wykończony,zrobić sobie możesz z nim wszystko,a będzie stał jeszcze długo po tym jak twój srapartemontowiec się posypie.

    0

    0
    Odpowiedz

Debilizm

Straszna chujnia, że w necie jest cała masa debili. Kolejne wpisy od półgłówków, komentarze od pseudointeligentów i oczywiście tony żenady i totalnego syfu na wszystkich portalach społecznościowych. Ludzie, zacznijcie czytać książki, zacznijcie normalnie ze sobą rozmawiać na ciekawe tematy, a przede wszystkim zacznijcie myśleć-jeśli macie mózgi i w ogóle wiecie czym jest zdolność do abstrakcyjnego myślenia. Chujnia i śrut!

32
74
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Debilizm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Popieram Ciebie i Twoją opinię. Ludzie zaczynają być już tym wszystkim zmęczeni, problem tylko taki jest, że oduczyli się ze sobą rozmawiać, a jeżeli już rozmawiają to wypytują się co za ile, ile cali ma plazma, ile pali samochód, gdzie robią zakupy, no i te ciągłe narzekanie… Nikt nie umie rozmawiać o niczym innym, ot choćby o filmie, jedynie o serialach. Witki opadają. Śrut.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Mam dla Ciebie złe wieści – to nie tylko w necie tak…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. kurde no fakt…a przy okazji nie chcesz kupić sprzęgła od Żuka??

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Aaaa !!! przejrzałem twoją taktykę chcesz wszystkim wjechać na ambicję i zagonić do papierowych książek po to tylko żeby zdobyć monopol i samemu pisać na Chujni podczas gdy my wszyscy będziemy rozmawiać na ciekawe tematy !

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowy facebook

Nie mam facebooka, naszej klasy ani żadnego portalu społecznościowego, za to moja dziewczyna ma. I z jakiś niewyjaśnionych przyczyn „musi” sprawdzać to kurestwo kilka razy dziennie!
Wygląda to tak kładziemy się wieczorem, a ona bierze do łóżka laptopa i się zaczyna: a widziałeś jak ona się ubiera? Patrz gdzie oni byli na wczasach! Jak można zrobić sobie takie zdjęcie?
Najgorsze jest jednak to jak pokazuje mi zdjęcia nowej dziewczyny swojego byłego chłopaka!
Co ją to wszystko obchodzi! Jesteśmy razem i rozmawiajmy o sobie, a nie o jakiś frajerach, którzy nie mają co robić w wolnym czasie i siedzą całe dnie przed kompem.
Chuj jasny chce człowieka chce człowieka strzelić!
Ostatnio wróciliśmy z urlopu i zamiast się rozpakować i odpocząć po podróży bierze laptopa i mówi: O, a oni byli tam gdzie my tylko w lepszym hotelu, o popatrz jaki mieli basen… ręcę opadają.
Chujnia w chuj i śrut!

43
66
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Chujowy facebook"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po pierwsze rzuć babę, bo… (wybacz), ale głupia jest jak but. Po drugie (ale to pewnie już wiesz), narodowym sportem Polaków nie jest piłka nożna. Jest nim wieczne porównywanie się. Już nawet nie zrzędzenie, ale porównywanie się. I wiesz co? Zazwyczaj w porównaniach wypada się gorzej. Unikaj płytkich bananowych istot, które się porównują, ścigają na lajki, gadżety, metki, długość paragonu przy kasie, felgi, buty, zegarki, ciuchy, samochody, czy nawet rowery, kosiarki, baseny, telewizory. Unikaj jak ognia.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zmień dziewczynę.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. zmień laske stary

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Też nie mam konta na żadnym portalu typu nk czy Facebook, i jestem szczęśliwa. Naprawdę, dobijają mnie ci ludzie uzależnieni od tego gówna. Doskonale Cię więc rozumiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. poj*ebaną masz laskę, szczerze współczuję. Ja bym pierdzielca dostała i już dawno zostawiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Co zrobisz Start? Masz głupia babe i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz babę, która bez plotek, ciekawostek o życiu innych nie wyżyję, a spróbuj jej odciąć internet to dopiero zobaczysz akt agresji i rozpaczy z jej strony. Ja jestem kobietą ale nigdy nie miałam ani nk, ani fb, ani fotki, żadnych kont społecznościowych, nic i nie, nie dlatego, że jestem brzydka, wstrętna, nie mam przyjaciół, po prostu nie chce tego mieć. I co? i jestem szczęśliwa, że nie wiem co tam u reszty. Co do twojej dziewczyny – oducz ją codziennego sprawdzania co tam u ludzi słychać, jak się ubiera ktoś inny, gdzie inni byli na wczasach, itp. W przeciwnym wypadku u twojej dziewczyny wejdzie w nawyk wścibstwo, chamstwo, itp.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Powiem tak: tez nie mam konta na facebooku i nie zamierzam miec, wkurwia mnie on niemiłosiernie, jak wchodze na kwejka czy mistrzow, a tam 50% nieśmiesznych i ćwierć inteligentnych „ripost” napisanych niby przez znajomych tylko po to aby dostać jak najwiecej lubie to, a ci fejsbukowi onaniści, to już jest temat na nową chujnię, ile to oni kurwa nie wypili i nie ruchali i gdzie nie byli, a większość z nich browara w gębie nie miała nawet, cycka to widzieli jedynie na redtube, o ich dymaniu panienek to nawet nie wspomne, i tylko marszczą freda jak dostają lubie to, tyle w temacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mam tak samo ze swoją dziewczyna … . Ja też nie mam żadnego konta na takich portalach nie mam zjebanego ryja itp. ale po chuj mam się całemu światu chwalić w co się ubieram gdzie bylem z kim teraz aktualnie jestem. Mam problem potrzebuje pomocy dzwonie na chuj mi te bzy ?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Fajną masz dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. moja też przegląda czasami fjeba czy enka, ale się tym nie jara, bo wie, że dostałaby zjebkę 🙂 /s

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Na tych wszystkich portalach społecznościowych to siedzą przewaznie rozpieszczone,puste małolaty i nastoletni kolesie którzy myślą że jak zrobią sobie zdjęcie z niby „marychą” w gębie to od razu git i spox i wogóle.Ja się niebawię w takie głupoty i też mnie wkuriwają te portale.A pozatym też mam zjabany ryj i po chuj mam go całemu swiatu pokazywać?

    0

    0
    Odpowiedz

Klozetowe sprzężenie zwrotne

Witam wszystkich Chujowiczów! Od około tygodnia jestem w domku letniskowym rodziców, na wsi, w puszczy noteckiej. Straszliwie mi tutaj dokucza brak normalnego sracza. Jedyny, jakim dysponujemy to popularny „sraczyk na haczyk”. Niestety występuje w nim zjawisko tzw. KLOZETOWEGO SPRZĘŻENIA ZWROTNEGO. Polega ono na tym, że gdy rzeźba z brązu opada na lustro wody, następuje zwrot pewnej porcji nośnika komunalnego (wody w klozecie) prosto do gluteus maximus. Jest to wyjątkowo przykre doświadczenie, ponieważ potencjalna sraka zwrotna mogła kisnąć w szambie straszliwą ilość czasu. Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.

36
68
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Klozetowe sprzężenie zwrotne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. czytając twój wpis wyobrażenie Twojego osranego tyłka nie opuszczało mnie nawet na chwilę.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dokładnie. Wiem o czym piszesz. Powinieneś srać… śrucinami :))) A przecież w zwykłym klozecie, też czasem odgłos „plum!” jest wykończony opryskaniem dupska, często wodą z moczem. Też chujnia i to u siebie w domu! DLatego ja zawsze tretuję kilka listkó papieru toaletowego albo chusteczkę higieniczną by „zamortyzować” upadek klocka i by „plum!” nie przekształciło się w „chlust!”

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nienawidzę srania, a już w szczególności sławojek! Kiedyś musiałem wracać po czterech dniach z Mazur do Warszawy, taki byłem twardy :-))) Współczuję!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Prawie nalałam ze śmiechu – bez sprzężenia zwrotnego :))

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Lubię defekować!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Poezja! U mich dziadków na działce był podobny wychodek z identycznym zjawiskiem. Sposób na to wynalazłem prosty – położyć płasko gazetę na dno, a najlepiej wyrwane ze środka dwie strony jakiegoś czasopisma drukowanego na dobrym, sztywnym papierze. Chodzi o to, aby stworzyć w miarę odporną na rozmiękanie „trampolinę amortyzującą”. W tamtych czasach był to „Sowieckij Sojuz” a dla młodszych „Wjesołyje Kartinki”. Dzisiaj nie wiem, co mógłbyś użyć – może okładka z „MaleMen” ? – wszak to padlina redaktorska ze wszech miar do dupy.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ciesz się chłopie, że to nie jest sprzężenie zwrotne ujemne, bo wyssałoby ci wszystkie frędzle hemoroidalne i nie miałbyś skąd rodzynek wydłubywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. pierdolisz człowieku, „kible na haczyk” mają swój urok (można popatrzeć na przyrodę, posłuchać śpiewu pkatów itp.), którego na pewno nie posiadają kible typu „sranie w ścianie”. /s

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ja tam oglądam gwiazdy, bo mój sraczyk ma drzwi do połowy wys.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Napij się piwa z browaru noteckiego,ono pomoże.

    0

    0
    Odpowiedz