Wkurwia mnie do bólu, że nie mam faktycznego prawa do posiadania broni. W kraju, który był przez 123 lata pod zaborami, zaś w czasie II WŚ byliśmy narodem przeznaczonym do eksterminacji odbiera mi się naturalne prawo do posiadania broni. W Niemczech jest 33 szt. broni na obywatela! W Niemczech kurwa! A u nas 1,3! Teraz nawet straszaki na amunicję PAK zostały zakazane, a niedługo również dostęp do zwykłej wiatrówki będzie reglamentowany. Straszna chujnia.
Nicnierobienie
2016-10-19 19:45Lenistwo, marnowanie czasu, leżenie do góry brzuchem-oto moje motto i dotychczasowe życie. W momencie kiedy trzeba coś zrobić i nie mogę się z tego wykręcić to robię to, ale z wielkimi oporami i wielką niechęcią. Oczywiście nie okazuję tego, tylko pomagam jak np mama mnie o coś prosi, bo nie chcę być dla kogoś wrzodem na dupie, ale to chyba nie wystarcza. Jestem w pełni świadom konsekwencji jakie mnie czekają jeżeli będę prowadził taki styl życia, ale jak zwykle przekładam wszystko „na jutro”. A najgorsze, że jak już się czegoś chwycę i staram się przy tym i staram się czegoś to i tak robię to chujowo. Pracowałem przez jakiś czas przez wakacje i czegokolwiek się nie chwyciłem to słyszałem bluzgi, ktoś musiał mnie poprawiać, przez takie akcje jeszcze bardziej tylko się zniechęcam, a zdarzają się za każdym razem jak czegoś się chwytam. Jestem facetem, mam 18 lat i dwie lewe ręce, dobija mnie to. Jak tak dalej pójdzie to w końcu przepadnę, bo chuja się uczę i nie wiem chyba skończę jako menel czy coś? Zapisałem się do psychologa, ale mam takie terminy, że w najbliższym czasie chyba nic się nie zmieni, a i tak pewnie chuja to da, bo nikt mnie nie zmieni, tylko jak muszę sam wziąć się w garść.. Ale jak to zrobić jeżeli nie zrobiłem tego od lat? Siedzę przed monitorem i się opierdalam kolejną godzinę, podczas gdy powinienem zapierdalać.. Życie pewnie za jakiś czas spuści mi wpierdol, ciekawe jak wtedy będzie. Jakieś rady?
Komentarze do "Nicnierobienie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zacznij biegać, regularnie
01 -
Odpowiedz
„Jestem facetem, mam 18 lat i dwie lewe ręce,”
Ale masz dupę, to już masz zawód. Tylko za obrabianie gały się nie bierz, bo jeszcze, łamago, odgryziesz. 😛
131 -
Odpowiedz
Długo nie pożyjesz, żydy zapierdolą wsyzstkich, tylko Clinton wygra to wywoła 3 wojnę. Najwyżej będziesz uciekał z domu po blokowiskach
02 -
Odpowiedz
Chłopie, a opierdalaj się ile możesz, tylko naucz się lepiej maskować. Ja jestem po 40, opierdalam się całe życie i żyję. Umiem dobrze udawać. Czasem musisz trochę przycisnąć, żeby myśleli, że robisz, a później wystarczy tylko z pustą taczką latać albo z jedną kartką papieru miedzy drukarką a biurkiem i to tylko jak szef patrzy. Mam syna w twoim wieku i też się opierdala. Opierdalam go czasem za to bo robi to nieudolnie.
Ty też masz ten problem skoro inni to zauważają. Weź się ogarnij. Jeśli teraz nie nauczysz się opierdalać to w przyszłości zajadą cię inni bardziej cwani „opieradalacze”
Już się zaczyna …”do psychologa”…a po co? kasę mu nabijać? przyciśnij i sam zostań psychologiem. Założysz ciemne okulary i możesz nawet spać w trakcie sesji udając, że słuchasz wynurzeń nieudacznika ….pracy ci nie zabraknie, sam widzisz nie idzie się dopchać 🙂293 -
Odpowiedz
Wyluzuj
00 -
Odpowiedz
wyleczy Cię z tego stanu robota u kogoś podobnego do mesia jak będziesz miał pecha i do takiej trafisz
20 -
Odpowiedz
I taki wpis ma stosunek lajków 14:1 jak na razie. Tragedia.
31 -
Odpowiedz
Mam 24 lata i to samo co Ty. Nic mi się nie chce, najchętniej siedziałbym w domu i się opierdalał. Jestem osobą nieśmiałą i nieogarniętą dlatego w żadnej pracy długo miejsca nie zagrzałem, bo każdy narzekał, że robię coś za wolno albo źle. To strasznie dołujące i choć większość ludzi miałoby na to wyjebane, to mi siada to na psychice i boję się podjąć pracy przez brak akceptacji.
181-
Odpowiedz
Jestes po prostu chory. Chory i biedny i należy ci współczuć i pomagać a nie karać. Motywowac i delikatnie zachęcać. Są rządowe programy dla takich osób prokrasynatów. Dostajesz pakiet czasopism do przeczytania i finansowe wsparcie, cos koło 400 euro na miesiąc. Po kilku latach rozmowa . z psychologiem a jak dalej jesteś chory to następny program walki z prokrastynacją trwający sześć lat. W tym czasie chodzisz na terapie i spotkania anonimowych prokrastynatów ale warto bo wtedy dostajesz od państwa zwrot wszystkich kosztów plus wsparcie coś koło 700 euro a za to możesz już przeżyć. Głowa do góry i nie poddawaj się. Chujowicze zorganizujmy zbiórke pieniędzy dla naszego zagubionego kolegi. Wpłaćmy choćby złotókę na konto: MBank 1290 4555 0000 0001 4444 5657 z dopiskiem „na samochód”. Niech ma coś od życia.
12-
Odpowiedz
Piszesz to serio?
01
-
-
-
Odpowiedz
Proste – nie masz celów ani planu na życie. Dlatego nie wiesz co ze sobą zrobić i nie masz ochoty czegokolwiek robić. Nie masz też żadnej pasji która daje Ci radość i energię do życia. Przejebany stan, współczuję.
131-
Odpowiedz
Po prostu sie nie nadaje na tępego robola. Żeby być robolem też trzeba mieć ten „dryg”. Z tym trzeba sie urodzić. Mieć w sobie tą tzw. „murzyńskość”.Tyrać i być poganianym, pomiatanym to nie dla każdego. Pasje kosztują najczęściej niemało no chyba że czyjąś pasją jest posiadanie BMW czy zapicie gęby w spelunie.Można ewentualnie sie poświęcić jakiejś twórczości typu muzykowanie, programowanie, grafika komputerowa, itp.
71
-
-
Odpowiedz
Psycholog? powie Ci,że kwiatki są kolorowe a słoneczko ładnie świeci więc nie masz prawa być nieszczęśliwym, jak dla mnie to strata czasu i pieniędzy,oni nigdy nie potrafią pomóc..
212-
Odpowiedz
Poszedłem, bo na prawie każdy forum gdzie ludzie piszą o takich problemach radzą Ci, żeby iść do specjalisty. I tak nie płacę, bo idę na kasę chorych
10 -
Odpowiedz
A próbowałeś/aś? I u ilu byłeś/aś?
00 -
Odpowiedz
ale on jest dorosły, więc psycholog zacznie mu pierdolić „wyjdź do ludzi”, o kwiatkach to mówią jak masz jeszcze 17 lat.
30
-
-
Odpowiedz
Też czekam na rady
00 -
Odpowiedz
Chyba masz prokrastynację. Przeczytaj książkę ,, Nawyk samodyscypliny”. Tam jest dobrze opisany twój problem i jego rozwiązanie.
20 -
Odpowiedz
Ja od około roku w pracy prawie nic nie zrobiłem. Powinni mnie wyjebać i tego się boję, że w końcu ktoś zauważy, że nic nie robię…
10 -
Odpowiedz
Tobie nie trzeba nic radzić-ostatnie zdanie mówi wszystko. Dostaniesz od życia taki rachunek, taki wpierdol, że będziesz błagał Hawkinga o skonstruowanie maszyny czasu i możliwości jego cofnięcia. I nie, nie będzie ci do śmiechu-będziesz skulonym w kącie, zredukowanum do zera bezwzględnego, śmiertelnie wystraszonym i zniszczonym przez okrutną rzeczywistość łajnem. Będziesz wył do księżyca za straconymi bezpowrotnie najlepszymi latami. Pod rozwagę i zacznij zwyczajnie nad sobą pracować. Powodzenia.
102-
Odpowiedz
Przecież to jest kurwa jakaś paranoja. Gówniarz któremu dają żreć doi bez opamiętania starych jak długo się da i rżnie głupa. Ojej, tak nie można mówić, zapomniałem, kurwa…
20
-
-
Odpowiedz
Tragedia to jeszcze będzie … czasy drastyczne i co człowiek człowiekowi zgotuje to dopiero początek drogi krzyżowej… ludzie się gubią i nie wiedzą co mają począć wcale im się nie dziwię ,Bo nie każdy ma wpływ na To co się dzieje ten ciągły pośpiech nie wiadomo za czym, ta presja otoczenia , w ogóle jakas masakra …
70 -
Odpowiedz
Czasami problemem jest brak szczęścia
51-
Odpowiedz
Co masz na myśli przez szczęście ? ~autor
00
-
-
Odpowiedz
Ja mam 23 lata i od 4 siedzę w domu. Na ten moment wychodzę z niego tylko po to, żeby wyrzucić śmieci, a i z tym mam problem i przeżywam to „wyjście”. Nie wiem czy kiedykolwiek się to zmieni, bo szczerze wątpię…
140-
Odpowiedz
ta? a chuj ci w dupę! jak ci michy pod ryjem zabraknie to wyjdziesz…
20
-
-
Odpowiedz
Doktorat z jakiejś dyscypliny humanistycznej.To coś dla ciebie.Filozofia? Oni wszyscy mają dwie lewe ręce…
03 -
Odpowiedz
witaj w klubie, ja mam 32 lata (rocznik’84) i mam tak samo już od kilkumastu lat (sam niewiem jak się taki uchowałem), miałem kilka prac ale z każdej mnie albo wyjebywano albo sam odchodziłem bo praca w polsce to gówno, i co ? jestem pasożytem, rodzice coraz starsi itd. itd. itd. ale to w sumie temat na osobną hujnie którą może kiedyś napiszę, dodam tylko że moje życie to wegetacja i marazm, od codzienność uczciwego człowieka w tym „kraju”
10
Ludzie to głupia masa
2016-10-18 21:59Witam, co jakiś czas zaglądam na chujnie w poszukiwaniu wiedzy, czasem wiary itd. Sam z Wami podzielę się moimi doświadczeniami i opinią
Ogólnie na wstępie to powiem że żyje mi się dość dobrze, ale wiele mniejszych lub większych rzeczy wyprowadza mnie z równowagi
1. Kompletna ignorancja ze strony ludzi – wkurwia mnie nie miłosiernie fakt, że zawsze byłem uczony kultury, a nikt tego nie ukazuje w stosunku do mnie. Zawsze „dzień dobry”, „do widzenia”, ładne slownictwo, patrzenie prosto w oczy. A człowiek albo zrobi to od niechcenia, z grymasem albo i w ogóle. I to w każdym przedziale wiekowym. Nie ważne czy kolega, wykładowca czy dziadek. A jak delikwent jest zapatrzony w telefon to już w ogóle najchętniej bym go zabił
2. Polski system edukacji – jestem osobą młodą ale widzę co się tu odkurwia. Zapierdalałem całą podstawówkę i gimnazjum, korki itd żeby dostać się do renomowanego liceum. I na chuj skoro dalej mnie uczą ludzie którzy sami są ograniczeni umysłowo i chuja wiedza, tylko po prostu nauczyli się na pamięć tego co mają wpajać do młodych głów. Ogólnie większość rzeczy całkowicie jest nie przydatna. Czy wzory skróconego mnożenia albo umiejętność odróżnienia wierszu białego od wierszu czarnego pozwolą mi wypełnić PIT albo kupić bułki w sklepie?
3. Głupia młodzież – choć sam nią jestem i z nią się zadaje to wkurwiam się holendarnie. Bo rozumiem buntowniczy okres itd, ale szpanowanie i udawanie kogoś kim się nie jest? Kurwa to jest chore. A najsmutniejsze jest to, że człowiek z prawdziwą, realną pasją jest mniej znaczący od osoby walącej codziennie piwko albo grzmocącej szesnastke w botkach
Chłopacy to i tak jeszcze jak cie mogę, ale dziewczyny to w ogóle tępe kurwy. Najgorsze są pseudo intelektuaslistki które mają się za niewiadomo kogo, albo po drugiej stronie barykady divy które mają bogatych rodziców i jeżdżą do Warszawki na shopping, i oczywiście trzeba się pochwalić wszystkim na snapchacie co robiła i gdzie była. Nosz ja pierdole
4. Brak pasji i zainteresowań – poniekąd odnosi się do punktu 3. Serio, ja na przykład bardzo uwielbiam motoryzacyje i samochody, jeżdżę na zloty, dłubie w silnikach i mimo młodego wieku kupię już wkrótce swój drugi samochód za zaoszczędzone pieniądze. A inni? Albo nałogowo siedzą przy kompie, albo facebook 24/7. To jak najbardziej też jest potrzebne w dzisiejszym szybko rozwijającym się świecie, ale gdzie coś innego? Jakaś pasja, choćby nawet sport czy książki. Społeczeństwo jest na maxa ogłupione, szczególnie w tej zasranej Polsce którą chciałbym kochać ale nie mogę przez to zjebane społeczeństwo
5. Brak dziewczyny – może za wcześnie z tym wylatuje bo mam dopiero 17 lat, ale czuję się z tym źle że ktoś ma się do kogo przytulić a ja nie. I żeby nie było, jestem osobą dobrze wyglądającą, normalna masa, zadbany, chodzę regularnie na siłownię. Wiadomo, nie jestem idealny ale mieszcze się raczej w te pozytywnej sferze. Tak samo z charakteru, potrafię być poważnym kiedy trzeba, a tak to przeważnie jestem szczerym, uśmiechniętym gościem. A mimo to wciąż nie znalazłem swojej luby
No i w tej chujni chyba na tyle. Wiem że te problemy są niczym przy braku finansów czy różnych patologicznych sytuacjach. Ale jesteśmy tylko ludzi i każdy potrzebuję z siebie wyrzucić nawet takie drobnostki co są na sercu
I mówię to wszystko jako młoda osoba, boli mnie fakt że wkrótce (a w sumie już teraz) jestem częścią tego ślepo zapatrzonego na siebie społeczeństwa, które gna do grobu. Ten świat naprawdę uczy bycia skurwysynem, kiedyś byłem inny a z każdym dniem przez tą szarą rzeczywistość którą sami zbudowaliśmy sam robię się coraz bardziej obojętny na wszystko
Komentarze do "Ludzie to głupia masa"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Synek, idź spać bo zaśpisz do szkoły.
57 -
Odpowiedz
A może kogoś pasja to komputery, i co teraz? Kolejny młodzik, który myśli, że jest jakiś wyjątkowy. Taki jesteś figo fago, a jednak ruchać ci się chce prymitywie.
PS. Kupno 30-letniego gówna, które ledwo jeździ, to żadne osiągnięcie, tylko strata pieniędzy. Brawo
213 -
Odpowiedz
I co Ci przyszło z tego zakuwania, skoro nie potrafisz nawet sklecić porządnego, pozbawionego błędów zdania?
Denerwują mnie ludzie, którym przeszkadza życie innych. Jeśli komuś sprawia radość wgapianie się kilka godzin w monitor i granie, to co Tobie do tego? Fakt, ludzie są ogłupieni przez otaczające pierdoły, ale jeśli są szczęśliwi, to się od nich odstosunkuj. Każdy ma inny pomysł na życie, Ty po prostu staraj się robić co lubisz i daj żyć innym.133 -
Odpowiedz
Na dziewczynę lepiej poczekaj nie bierz pierwszego lepszego tępaka.
70 -
Odpowiedz
Byłam w liceum i też pamiętam ten wszechogarniający ból i wkurw, ale to minie. Teraz jestem na studiach i jest super, normalni ludzie, mają zainteresowania i w ogóle jest się do kogo odezwać. Z liceum nie warto walczyć. Trzeba biernie to przeczekać i spożytkować tą energię na radość po skończeniu szkoły 🙂 Czym się tam!
41-
Odpowiedz
święte słowa
00
-
-
Odpowiedz
Dałbym plusa za nazwę tematu, i minusa za jego treść.
10-
Odpowiedz
to daj
00
-
-
Odpowiedz
Jak lista to lista:
1. Zainwestuj jeszcze chociaż odrobinę w korki z polskiego bo czyta się te wypociny jak tekst piosenki Stachurskiego, tylko dłuższe.
2. Idź w MASĘ Ziom! Taki Steven Segal poszedł w masę i od razu znalazł „swoje lube”. Potem szedł jeszcze bardziej w masę i znalazł kolejną i kolejną! Teraz już chyba nie musi szukać bo tak bardzo poszedł w masę że raczej sporo siedzi, sapie i leży a nie się za dupami włóczy.
3. Jak nie chcesz iść w masę to jestem pewny że zaraz tutaj pokaże się w komentarzach inna opcja – ŁWF. Dla Ciebie chyba idealna, lepsza niż MASA.41 -
Odpowiedz
17 lat i drugie auto? Kurwa jak ja miałem 17 lat to byłem dwa lata młodszy niż teraz
80 -
Odpowiedz
„ignorancja” to nie to samo, co ignorowanie;
„holendarnie” to nie to samo, co „horrendalnie”;
„chłopacy”, „jestem osobą”, „swojej luby”#mujborze
122 -
Odpowiedz
Jestem 10 lat starszy i nie miałem nigdy dziewczyny bo tak jak Ty miałem hobby,pasje.Nie latałem po imprezach,nie waliłem piwa w krzakach z „ziomami”.Uczyłem się na własną rękę tego co mnie interesuje i co w życiu się przyda.Piszę to po to byś sobie uświadomił że jak będziesz dalej taki to zostaniesz sam całe życie.Masz wybór,albo pasja albo kobieta.Kobiet nie kręci Twoje zamiłowanie do aut,one potrzebują prostego życia,zabawiania,adorowania,gadka-szmatka.Zresztą żadko która ma jakieś hobby oprócz właśnie „shoppingu” i Facebooka.I to nieważne czy ma lat 17 czy 27,nic się nie zmienia.No może po 30stce.Natomiast jedna rzecz mnie dziwi,drugi samochód kupujesz?Pojebało Cię żeby bez prawka jeździć i to będąc nieletnim?
113 -
Odpowiedz
Witaj. ZGADZAM się z Tobą.Mimo że jestem osobą starszą to popieram Cię w zupełności.Co z tego że będziesz tzw wykształcony jak i tak nie ma roboty.Dwa te dziewczyny naprawdę mają z garem chociaż chłopaki też nic się nie liczy oprócz kasy wyglądu a że ma pusty łeb to nie istotne. Co do dziewczyny nie bój się na pewno znajdziesz jakąś fajna mądrą ogarniętą dziewczynę.Po co Ci pusta lala z sianem w głowie. Na pewno spotkasz tą jedną jedyną. Trzymam kciuki.
20 -
Odpowiedz
Najpierw: ”Byłem uczony kultury” , „ładne slownictwo”, później: „jestem osobą młodą ale widzę co się tu odkurwia. Zapierdalałem całą podstawówkę i gimnazjum, korki itd żeby dostać się do renomowanego liceum. I na chuj”, „są ograniczeni umysłowo i chuja wiedza”, „dziewczyny to w ogóle tępe kurwy” – tyle na temat kultury. Teraz trochę o wiedzy: „odróżnienia wierszu białego od wierszu czarnego” – nie umiesz odmienić wyrazu wiersz? „Głupia młodzież – choć sam nią jestem i z nią się zadaje to wkurwiam się holendarnie.” Holendarnie? :)- czyżby? Odpuszczę już pastwienie się nad niezliczonymi błędami zawartymi w twojej wypowiedzi, i wylewającym się z niej chamstwem i prymitywizmem, ale udzielę ci jednej rady: Zanim zaczniesz gardzić wszystkimi dookoła, za to, że są ograniczonymi debilami, sprawdź czy sam nie jesteś jednym z nich. Jeśli ty jesteś ten mądrzejszy, spośród dzisiejszej młodzieży, to właściwie można was wszystkich bez żalu rozstawić pod ścianą i rozstrzelać.
161 -
Odpowiedz
Widzę, że i ty wysoko też nie latasz pisklaku. Ego większe niż inteligencja. Pomyśl, czy naprawdę jesteś lepszy? Znasz ich powierzchownie, każdy z nas nosi maski. Może pod maską tępej dzidy jest mądra dziewczyna która jara się kinem science fiction, a typowy spijacz browara uwielbia jakiś sport? Jesteś bardzo ograniczony. Kwestia czasu, kiedyś twoje napompowane jak balon ego pęknie.
152 -
Odpowiedz
No to sie doinformuj czym jest NWO i poczytaj o żydowskiej agresji na Polsce i ogłupiania Narodów w dzisiejszych czasach, operacja trwa od wielu lat a instensywność od 89roku nabrała. Jeśli uważasz że jesteś taki inteligentny, to powinno cie to zainteresować.
62 -
Odpowiedz
Teraz mam napisać, że jesteś wyjątkowy, a wszyscy inni to banda idiotów?
40 -
Odpowiedz
Też mam 17 lat. Skąd jesteś?
00-
Odpowiedz
Radom
10
-
-
Odpowiedz
Przyszło nam żyć niestety w dekadenckich czasach, sto lat temu było podobnie, z tym że większość to doskonale widziała. Dzisiaj widzą to nieliczni, zbyt nieliczni, by tchnąć ducha nowej epoki. Poprzednia się skończyła, mamy pokój, demokrację i wynalazki w każdym domu. Ale co dalej? Ludzkość zatrzymała się w rozwoju ale pocieszę Cię, że być może doczekamy rewolucyjnej zmiany i staniemy się świadkami bardzo ciekawej zawieruchy ideowej 🙂
30-
Odpowiedz
I ta zwierucha zmieni wszystko o 360 stopni. Jak zawsze.
21
-
-
Odpowiedz
17 lat i drugie auto? Chyba cos Ci sie w glowie popierdolilo. Ja w wieku 24 lat juz po studiach sobie kupilem pierwsze i to glownie dzieki temu ze wyjechalem za granice i ciezko pracowalem, wiem ile kosztuje utrzymanie auta, ubezpieczenie, paliwo, czesci i naprawy wiec nie pisz ze sobie zaoszczedziles, bo ja w wieku ~17 lat ciezko zapierdalalem w kazde wakacje i nawet na Rometa Ogara nie moglem sobie pozwolic. Wyjmij tez czasami kija z dupy, ja czytam powazna literature, ogladam debaty na temat historii i polityki, jestem z zawodu inzynierem i przeszedlem mase kursow i szkolen, a lubie wysylac na snapie pojebane rzeczy do znajomych i ogladac rzeczy na YT, po ktorych inni zarzucaja mi ze zachowuje sie jak gowniarz. Inna sprawa to fakt ze masy sa glupie, i zawsze takie beda. Na swiecie toczy sie tyle wojen, tysiace ludzi gina, inni musza uciekac przed nalotami, a we wiadomosciach beda trabic o tym, ze jakis celebryta powiedzial cos o kims… i pozniej sie dziwic ze ludzie interesuja sie tym, a nie innym. Pozdrawiam i powiem tak: zyj, i daj zyc innym
41-
Odpowiedz
To jego drugie auto to ifa trabant, pierwszy był fiat 126
10
-
-
Odpowiedz
Tutaj kod do skompilowania w C++ na zwiększenie masy. Rozwiąże to twoje wszystkie problemy.
#include
using namespace std;
int main()
{
int masa, masa2 ;
do
{
cin.sync () ;
cin.clear() ;
cout < masa ;
if (cin.fail())
cout < < "Wpisales/las litere zamiast liczby" ; } while (cin.fail()) ; do { cin.sync () ; cin.clear () ; cout masa2 ;
if (masa2 < = masa) cout11-
Odpowiedz
Wypad z tym, nie chcę mieć konkurencji. Podpisano, przyszły informatyk…
02
-
-
Odpowiedz
Wkurwiasz się „holendarnie”.O kurwa,a co to znaczy,bo zaczynam się bać..?
10 -
Odpowiedz
*horrendalnie
00
Temat? Chujnia, nie temat…
2016-10-18 21:56Siema.
Jestem młody, jeszcze niestety niepełnoletni, z dosyć niemajętnej rodziny i kocham motocykle.. To jest moje hobby, jak i chujnia. Wygląda to tak – zmieniam swoje moto stosunkowo często, bo coś sie psuje (mechaniki liznąłem, jeżdżąc niejednym ulepem trzeba było coś umieć żeby to sie odpychało od drogi inaczej niż nogami). Nie na zasadzie że skrzywiło sie koło, to wymieniam moto, czasem odpierdalam takie patenty że McGyver mógłby brać przykład, po prostu ciężko u mnie z pieniędzmi, rodzice ani nie kupują mi tak drogich prezentów ani nawet nie dają kasy. Nie mam o to żalu, wiem że nie mają na tyle, rozumiem sytuacje… Mogliby chociaż wspierać mnie w inny sposób, ale nie mają zbyt dużo czasu dla mnie, idź zajmij się sobą itp. Wkurwia mnie to, że podjedzie taki rówieśnik Yamahą czy inną Hondą za 8 koła i będzie sie nabijał. Nosz kurwa, ale mój powolny ulep jest lepszy od jego świecącego jak psu jajca, pięknego i stosunkowo szybkiego (jak na pojemności dostępne wiekowo) moto dlatego, że na ten powolny ulep zarobiłem JA a nie moi rodzice, żeby pokazać jak kochają synka i jacy nie są bogaci. Kurwa, patologia. Ciągle mi mało, chce coś mocniejszego (obecny rzęch popyla 60km/h więc nawet dla amatorów wolnej turystyki nie styka) ale jak, skąd? Jest sposób, kupić większe moto i jeździć bez prawka bo nie stać mnie na utrzymanie mocnego i legalnego, ale to jest jechanie dupą po nieheblowanej desce… Zarabiam jakieś 40-50zł na tydzień jak się uda.. Odliczając czasami konieczne wydatki nie zostaje wiele, szczególnie że do cierpliwych nie należe. Jak najbardziej, lubię widzieć efekt swojej pracy i motywować ją tym, ale sprawa jest taka że jeśli pracujesz, pomagasz, kombinujesz gdzie się da przez przykładowy rok, a efektem tej pracy będzie chińskie padło „do regulacji i dopieszczenia” (z jęz. sprzedawców na język ludzki: jebany ulep do totalnego remontu) to średnio to motywuje. Niby lepszy rydz niż nic, ale jak rydz jest cały kurwa pognity i zeżarty przez robale, to na co Ci taki rydz.. Znaleźć mniej kosztowne hobby, przyjaciół? A chuja w rączki, i dwa pączki! Emocjonalnie nie jestem w swoim wieku (nadal jestem młody i dużo o życiu nie wiem, pewnie i tak mi się odwidzi) i nie moge znaleźć osoby z którą mógłbym sie przyjaźnić, przysłowiowo konie kraść. Wiem że w tym wieku przydaje sie przyłożyć do nauki, bo rzucanie kamieniami w szkołe kończy sie lataniem po osiedlu w wyblakłym uniformie i zamiatanie, noszenie śmieci… Będąc takim pryszczatym skurwysynkiem jak ja z takim charakterem trzeba znaleźć coś, albo kogoś, i za chuja nie wiem co zrobić.
Gratuluje dojścia do końca, przepraszam za przekleństwa nie przystojące osobie w moim wieku, chciałem jak najlepiej oddać to, jak czuję tą sytuację. Może dla Ciebie to wygląda jak żart albo błahostka, ale cała ta sytuacja mnie męczy niesamowicie.
Komentarze do "Temat? Chujnia, nie temat…"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie martw się, zaczną się prawdziwe problemy,to przestaniesz się przejmować duperelami☺
40 -
Odpowiedz
Weź nawet nie mów o skuterkach, bo na samą myśl mnie uszy bolą. Pierdziawki zasrane.
PS. To, że kogoś stać na drogie pierdziawki i kupuje je swoim dzieciom =/= patologia. Widać, że młody i głupi.
12 -
Odpowiedz
Znam to i nie wiem czy bardziej współczuć Tobie (rodzice zostawiają Cię samopas), czy sobie (starsi tylko krytykują moje poczynania i nie cieszą się gdy robię to, co kocham).
W młodym wieku ciężko jest zarobić, ale bądź cierpliwy. Znajdziesz lepiej płatną pracę i w końcu kupisz wymarzone moto (i zrobisz na nie prawko),a wtedy przy każdej przejażdżce będziesz miał banana na twarzy.40 -
Odpowiedz
Jesteście jak ci kibice po meczu legi z realem którzy piali pod niebiosa nad cudowną grą legi mimo wpierdolu 5-1(dodajmy że real grał w tym meczu jakby jego gwiazdorki wypiły pół litra spirolu na łeb,albo dzień przed meczem ostro balangowali w jakimś klubiem nocnym) .Cieszycie się tak jak oni byle gównem i ochłapem którym wam rzucą z łaski swojej.Wy jesteście takimi kibicami a pan wasz realem który raz ruski rok zrobi wam dzień dobroci dla zwierząt i zmniejszy normę,da wam więcej ochłapów i będzie dla was troszeczkę bardziej wyrozumiały i mniej surowy,choć i tak czy tak ostry wycisk dostaniecie,tyle że trochę mniejszy ale i tak się będziecie cieszyć bo przecież mogło być gorzej,albo tak jak zawsze.
10 -
Odpowiedz
Ciesz sie z tego co masz chlopie, u mnie w domu tez bylo ciezko z kasa i a w dodatku rodzice byli zle nastawienie do moto, i nawet jakby mieli kase, to i tak pewnie zabroniliby mi kupic, bo jeden moj ziomek sie zajebal na motorze. Potem studia i ciagly brak kasy, po studiach wyjazd i ciezkie zapierdalanie, mam 24 lata i wciaz nie mam motocykla o ktorym marzylem przez cale zycie. Nie mialem jak zarobic za mlodu a nawet jakas stara yamaha czy – chuj – WSK / MZ albo cos w tym stylu sprawiloby mi frajde (pochodze ze wsi i smigalo pare tych sprzetow w okolicy). Musialem sie zapozyczyc u znajomych i rodziny zeby jakos wystartowac w obcym kraju i pierwszy moto bede mogl kupic nie wczesniej niz dwa lata od teraz, a to i tak nie pewne
10 -
Odpowiedz
Zatrudnij się w ŁWF a w mig zarobisz na harleya-davidsona lub IFA-simsona
00 -
Odpowiedz
Czy to motocykl czy motorower?Istotna jest przede wszystkim różnica prawna.
00 -
Odpowiedz
Łączę się w bólu.Lewa w górę i nie przejmuj się. też mnie wyśmiewali i się nabijali (teraz też ,że tylko 125ccm) ale wiesz co,miej to w dupie i się nie przejmuj, pękaj z dumy,ze zrobiłeś to SAM ,bez niczyjej pomocy.
Tych „prawdziwych motocyklistów”, to czasem ze świecą szukać,a takich co sami mogą coś naprawić,to jeszcze mniej,więc głowa do góry i miej swiadomość,że w końcu kupisz upragnione moto (nawet 125) i będziesz śmigał po Polsce,jak ja (Wrocław,Warszawa,Toruń,Karpacz,Wieleń i inne….-jestem z Poznania)
Nie poddawaj się 🙂00
Cebulak w autobusie
2016-10-17 18:08Zatłoczony autobus, siedzę od okna, koło mnie jedno wolne miejsce. Ktoś starszy sobie usiądzie, myślę. Zatrzymuje się, wsiadają ludzie. Jakiś cebulak z manierą Komorowskiego z kulturą musiał wjebać 4 litery na siedzenie, mówiąc do mnie głośne i nieskromne „PRZEPRASZAM!”. Kiedy usiadł buńczucznie zrobił gigantyczny rozkrok, żeby się nie zmieścić i inni dookoła niego. Kiedy zrobiło się na przeciwko nas jedno wolne miejsce on sobie usiadł, w momencie kiedy wstał spodnie miał podciągnięte do pośladków i widać było jego wyeksponowane czarne gacie. Bawił się telefonem i międlił gumę w ustach tak głośno jak krowa trawę na pastwisku. Oczywiście z otwartymi ustami. Nie wiem co w ludziach siedzi, dumni są ze swojego cebulactwa? Ja bym się wstydził.
Komentarze do "Cebulak w autobusie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Myj dupe
55 -
Odpowiedz
Dobrze, że chociaż gacie, a nie tyłek jak u niektórych. Brrr
Mnie wkurzają faceci, którzy siadają jak by dla nich były dwa miejsca. Rozumiem, że z przyczyn anatomicznych tak im wygodnie, ale niektórzy mocno przesadzają. Usiądzie taki kawał chłopa, wciska mnie w bok autobusu i jeszcze dociska udem. Przecież nie powiem – panie weź pan te noge. Od pewnego czasu nie siadam pod oknem, a jak jakiś chamszczak próbuje mnie zepchnąć z tej połówki siedzenia, którą zajmuję to stawiam torbę tak, że większość ciężaru idzie na jego nogę i wtedy okazuje się, że jednak może się odsunąć.
Na prawko nie zdawałam, taxi za często nie da rady. Trzeba sobie jakoś radzić. Jak któryś napisze chujnię o babach co kładą torbę jemu na nodze, to JA 🙂152 -
Odpowiedz
Jutro będzie święto dla takich cebulaków jak on,i nie zakłóci je nawet porażka 15-0(o ile faworyt się nie będzie opierdalał i potraktuje chociaż troszeczke poważnie ten gniot piłkarskim klubem zwany),bo przecież nie da się z królewskimi wygrać,a pozatym walczyli i mogli się pomiziać z ronaldo,o czym nawet w myślach nie mogą sobie pomarzyć ci wszyscy zawistnicy plujący na naszą ukochaną i waleczną drużynę bawidamków,żelusiów i pozerów,i jeżeli dla takiego cebulaka jak ten tam w autobusie nie ma nic złego w rekordowym w histori lm wpierdolu i wpisaniu się na zawsze w histori futbolu w jej negatywnym rozdziale a także pośmiewisku jaki zrobi z siebie ten gniot w białych koszulkach na skale światową,no to jak nie można być szczęśliwym z życia w polsce jako celebryta,sportowiec,polityk i inne gówno,i jak tu nie dziękować bogu,bogom(albo w coś innego co wierzycie)że się urodziło w polsce.
73 -
Odpowiedz
A mnie wkurwiają te jebane roboty co zachowują się jakby mieli kij w dupie. Sam jesteś cebulakiem. Jest wolne miejsce to czemu ktoś miałby nie usiąść a miejsca starym czy chorym odstąpić należy jak taki przy tobie stanie durniu!
61-
Odpowiedz
Dobra nie strasz bo sie zesrasz – autor.
00
-
-
Odpowiedz
Ale ten cebulak w autobusie to Ty czy on czy obaj, bo z tekstu jasno nie wynika.
24-
Odpowiedz
Jeden z twoich ojców.
– autor.20
-
-
Odpowiedz
Polecam Darka z autobusu, prawdziwy człowiek spontan 😀 (na yt)
00
Dał czy pożyczył?
2016-10-17 18:06Ludzie. No muszę opisać co mi się zdarzyło, bo mnie rozerwie. Jestem dziewczyną, samotną, z dzieckiem. Mam dużo znajomych i jestem dosyć lubiana. Wiadomo, jak to samemu wychowuje się dziecko, raz jest lepiej, raz gorzej. Kilka lat temu miałam strasznego finansowego doła. Ale takiego naprawdę. Kupa długów, dzieciak chory, szpital, wynajmowane mieszkanie, w perspektywie Boże Narodzenie, które nawet chciałam spędzić sama w domu, żeby nie leźć do rodziny, bo innym trzeba prezenty pokupować, a wiadomo, jak się nie ma złota i miedzi, to się na dupie w domu siedzi. No i tak kulałam, kiedy zjawił się mój dawno nie widziany kolega. Akurat nie układało mu się z jego dziewczyną, więc siedział u mnie wieczorami i wyżalał się, jaka to ona niedobra itd. Zajadał u mnie kolacje, narzekał, ja z nim gadałam, w końcu się pogodzili. Żeby nie było jakich tutaj insynuacji, facet w ogóle nie w moim typie i nic poza koleżeństwem między nami nie było. No i tak przed świętami, któregoś razu wyciągnął trzy stówy, dał mi i powiedział, żebym coś kupiła młodemu pod choinkę. Kurcze, łzy zakręciły mi się w oczach, mało go nie pocałowałam w rękę. Powiedziałam, że na razie nie mam jak oddać, a on na to, że jak będę mogła oddać to oddam, a jak nie to też spoko. To było pięć lat temu. Przez te pię lat spotykaliśmy się sporadycznie, czasem jakaś kawa, czasem gadki przez telefon. Jemu układa się z tą laską, ja trochę stanęłam na nogi, robię różne projekty graficzne, ale nadal nie przelewa się u mnie. No i zawitał u mnie przed wakacjami i pyta, czy zrobie mu logo. Ja, że ok, uwinęłam się w miarę, wysłałam, on zadowolony, pyta się ile, ja że pięc dyszek. Naprawdę po kosztach. Minęły dwa miechy. Dzwoni do mnie dzisiaj, gada gada gada, potem mówi: słuchaj, bo ja ci wiszę za te logo. Ja że tak. A on do mnie: Ty, a pamiętasz, jak ci kilka lat temu dałem trzy stówy? Mnie po prostu zatkało. Kurwa, normalnie wbiło mnie w ziemię. Ale pytam dla pewności: A kiedy. A ten mówi: no pięć lat temu przed Boźym Narodzeniem. Patrzcie jak pamiętał. Mówię, że pamiętam i zaczynam się śmiać. A potem żeby juz wyjaśnić sprawę pytam się, czy on te pieniądze mi dał, czy pożyczył, i czy chce zwrot. Stękał coś, ale potem mówi że nie, więc powiedziałam, słuchaj stary, jest ok, nie dawaj mi za to logo. I zakończyłam rozmowę. Teraz się zastanawiam, czy może przychodzić po inne rzeczy, a potem powie, że w ramach rozliczenia. Trochę chyba lipa, co? Mnie by coś takiego nie przeszło przez gardło, żeby wypomnieć komuś coś, co się dało lata temu, zwłaszcza, że facet ma zawsze kupę kasy. Ech…
Komentarze do "Dał czy pożyczył?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ty mu nie oddałaś przez 5 lat kasy, więc po co trujesz dupę? Powinnaś się cieszyć, że zamiast zwrotu 300 zł, chciał tylko jakieś zasrane logo. Niewdzięcznica.
246 -
Odpowiedz
„Mnie by coś takiego nie przeszło przez gardło, żeby wypomnieć komuś coś, co się dało lata temu”. To takie dziwne, że facet upomina się o swoje? Jakoś nie raczyłaś mu oddać jego 300 zł, które pożyczyłaś, a teraz wielkie halo. Ciesz się, że chciał tylko zasrane logo, a nie swój hajs.
145 -
Odpowiedz
A to chuj. Choć ja na Twoim miejscu właśnie z tego względu, że kiedyś Ci pomógł, zrobiłabym to za darmo. Ale każdy robi jak uważa.
170 -
Odpowiedz
Uprzejmosc nakazuje odwdzieczyc sie tym samym, bylas w potrzebie, pomogl ci a teraz nie zrobisz mu loga za 50zl czy 100zl? No chujoza. I karma niby wraca? Mogl isc do restsuracjibza te 300 stowy dobrze zjesc, a logo zlecic komus innemu. Jak ja nie cierpie takich hien jak ty.
193 -
Odpowiedz
potraktował ciebie dokładnie tak jak kobiety traktują facetów
samotna z dzieckiem? a gdzie ojciec, było nie dawać dupy byle komu1411-
Odpowiedz
Oj, to nie takie proste, to ,ze sie samemu z dzieckiem zostało nie znaczy,ze sie dupy byle komu dawało, takimi slowami mozna skrzywdzic
1310
-
-
Odpowiedz
Na moje oko to to tak wygląda jakby chciał żebyś mu oddała tą kasę tylko nie wie jak ją od Ciebie wyciągnąć.
93 -
Odpowiedz
To ze koles ma kupe kasy nie znaczy ze ma obdarowywac polowe swiata,zarobil to ma… Wg mnie jestes bezczelna , brak honoru i poczucia wlasnej godnosci.
235 -
Odpowiedz
W takiej syutacji to dla mnie oczywiste, że to logo robisz mu za darmo. O.o
180 -
Odpowiedz
3 stówki na coś dla młodego pod choinkę? Może wpisowe do łódzkiego wydziału fabrycznego?
221 -
Odpowiedz
po ty co przeczytałem i jeżeli to nie jest trolling – to przekurwa z ciebie „kobieto” ( w cudzysłowiu dlatego bo nie zasługujesz po prostu na nazywanie cię kobietą, tylko kurwą jeżeli nie dostrzegasz swojej podłej postawy względem tej sytuacji)
178 -
Odpowiedz
Facet ma gest i dal ci 3 stówy a ty jak rasowa pazerna sooka ściagasz hajs z niego za logo. I pomagaj takiej :/
157 -
Odpowiedz
Ale jaki ty masz problem? On ci pożyczył hajs z uprzejmości i nie dopominał się o zwrot przez pięć lat (a powinnaś spłacić z PRZYZWOITOŚCI, obojętnie czy to prezent czy pożyczka – tak robią dobrze wychowani ludzie. i nie mydl oczu, że przez 5 lat nie udałoby ci się uciułać 3 wolnych stówek na oddanie). Potem przychodzi okazja odwdzięczyć się przysługą, a tobie nawet do głowy nie przyszło, żeby mu nie liczyć tych 50 złotych. To faktycznie jest marna kasa i chodziło o gest, ale jak widać ty potrafisz tylko brać. To, że gość ma więcej kasy nie znaczy, że ma być twoim sponsorem albo że nie dotyczą cie zasady przyjaźni. Jak nie masz dla niego chociaż tyle szacunku żeby zaproponować puszczenie tych 50 zł w niepamięć (co przy 300 zł to i tak 6 razy mniej, a facet pewnie i tak by zapłacił, chodzi o gest) to wcale nie dziw, że się upomniał o swoje. Nikt nie lubi być traktowany jak portfel, z którego można brać, a nic nie wkładać. Powinnaś być wdzięczna, że masz okazję się odpłacić przysługą dobremu człowiekowi, chociaż tak drobną. Coś mi tu śmierdzi typową babską roszczeniową postawą. A patrząc na to jak zaczęłaś tę barwną historyję „Mam dużo znajomych i jestem dosyć lubiana” co ni chuj nie ma związku z resztą, wgląda na to, że jesteś tak skupiona na sobie, że najwyraźniej takt i przyjacielskie przysługi stały się dla ciebie tylko czymś co postrzegasz z perspektywy biorcy. Polecam oddać się autorefleksji nad twoim przekonaniem o byciu super.
215 -
Odpowiedz
Krótko: jesteś jebnięta
207 -
Odpowiedz
kali dostawać – dobrze, kali dawać – źle
253 -
Odpowiedz
Co tyle minusów? To akurat na serio stuleje musieli dać. Logicznie poukładane, wszystko wyjaśnione, i wychodzi że racja po twojej stronie jest w 100% a nie 99%.. Rzeczywiście to zjeb, ale dla „pocieszenia” powiem że takich ludzi jest więcej, kobiet tak samo to dotyczy. Ale to normalnie jest niemożliwe, jakim to trzeba być idiotą.. I pisze to facet nazywany stulejarzem i antyfeministą, tyle że ja sie kieruję faktami i logiką, i niestety/stety racja jest tylko po twojej stronie. Ale masz dowód by nie brać kasy od ludzi wcale, nawet jeśli będą nalegać, bo zawsze będą czegoś oczekiwać. Ale dobrze twardo zareagowałaś, tylko liczy sie twoja niezawodna pamięć, jak on pamiętał o 3 stówach, to musiał pamiętać też że powiedział „nie musisz oddawać”. Głupi nikt nie jest, tylko cwaniakami są. Pozdro Rafał
1231-
Odpowiedz
jesteś jebnięty?
137 -
Odpowiedz
No właśnie dobrze gada! Skoro to był prezent, to czemu coś za to on z powrotem chce? Widać działa psychologiczną zasadą odwdzięczenia, a nie ludzkim sercem.
126 -
Odpowiedz
czytam i kurwa nie wierze…pojebalo cie ? co ty wogole pierdolisz, jedyna nieprzyzwoita osoba jest autorka hujni, facet mial chwile slabosci i zrobiulo mu sie szkoda dal 300zl – ludzki odruch i sam tez tak robilem nie oczekujac zwrotu. Bywalo ze sciezki osob ktorym kiedys pomoglem znow sie przeplataly z moja i zawsze BEZINTERESOWNIE oferowaly pomoc, przysluge lub chociazby -„gdybys kiedys potrzebowal …” no i kurwa to swiadczy o czlowieku, Oni pamietali po wielu latach i bylo mi niezmiernie milo, mimo ze nie ptrzebuje zadnej pomocy. A z tego co tu czytam to osoby ktore daly plusa sa takimi scierwami ktore by tylko wydoily do sucha kazdego dobrego czlowieka. Nowe pokolenie… masakra samolubne kurwy.
73
-
-
Odpowiedz
Niektórzy z tych co mają kupę kasy są gorszymi sknerami od tych co mają niewiele, a i tym się podzielą, wiadomo. Może też trochę dlatego ją mają? Odnoszę wrażenie, że u Ciebie poczucie godności również ma wpływ na odbiór tej sytuacji. Nie znam się na cenach grafik na zamówienie. Może gdzie indziej zapłaciłby trzy stówki, a nie 50 zł. To odpuść sobie. Wyrównałaś. Jeśli nie to możesz mu przy okazji zaproponować (skoro to jego zapewnienie takie jakieś mało szczere) jeszcze jedno zlecenie gratis lub w promocji specjalnie dla niego. Poczujesz się lepiej. Swoją drogą to fajnie się zachował dając Ci kaskę dla dziecka bo na te kolacje pewnie nic od siebie nie kupował i w ten sposób mógł się odwdzięczyć. Szkoda tylko, że tak to zepsuł.
58 -
Odpowiedz
Słaba chujnia
17 -
Odpowiedz
dziwny problem, na twoim miejscu oddalbym te 250 zl ktore zostalo i ucial kontakt
92-
Odpowiedz
ale ona nie chce oddawać, bo gdyby miała takie zdolności honorowe to nigdy nie powiedziałaby, zeby zapłacił za logo, a tym samym nie byłoby tej chujni. Tym bardziej. że zrobienie tego loga nie kosztuje jej „funduszy” tylko czas, mogłaby np. nie obejrzeć serialu i to zrobić.
62
-
-
Odpowiedz
Widać! Prawdziwy przyjaciel
24 -
Odpowiedz
Pewnie to fake ale takie sytuacje z kobietami występują. Można starać się pomagać a jak samemu się poprosi o drobną przysługę to mają w dupie bo 'dawno i nie prawda’. Ciekawe jeszcze czemu facet od niej uciekł.
107-
Odpowiedz
Pewnie też mogła u niego mieszkać za darmo i nic nie chciał w zamian, wiele rzeczy fundował jej za darmo, ale jak trzeba było mu w czymś pomóc to miała to w dupie. A jak jej przypomniał delikatnie, że mogłaby kurwa coś dla niego czasem zrobić jak tylko bierze i bierze bez mrugnięcia, to się dowiedział, że jest chujem, bo „wypomina”, a jak nie chciał to nie musiał i niech spierdala teraz.
65
-
-
Odpowiedz
Ale Cię ludzie zjadą w komentach. I słusznie. Typowa kobieta. Tylko wykorzystać innych. Jesteś zdziwiona, że on pamiętał, ale Ty również pamiętałaś i przez 5 lat nie zdołałaś oddać. Ciekawe. Logo powinnać była zrobić za darmo i tyle. Mnie by nawet przez myśl nie przeszło wołać 50 zł. I jeszcze wylewasz tu żale o to ? Tak jak powiedzałem. Typowa kobieta.
128 -
Odpowiedz
Nie zwłaszcza, ze ma kupę kasy, ale zwłaszcza, ze nie prosiłas!!! Lekko buraczkiem zalatuje. Oddaj mu jak będzie Cię stać, przy pierwszej okazji. Pewnie pochwalił sie swoją hojnoscia, a komu i kto Ci w zamian za te opowieść obrobi dupę, to tylko kwestia czasu jak sie dowiesz od „życzliwych”. I olej gościa, toleruj i nic więcej.
96-
Odpowiedz
ojejej co za tragedia straci niewdzięcznego sępa i niemotę życiową która tylko potrzebuje wiecznie pomocy a pożytku z niej żadnego i nawet jakiegoś gówna za darmo nie zrobi mimo że dostała kilka razy więcej. Z pewnością się chłop przejmie taką kurwa „stratą”.
PS. Każdy przyzwoity człowiek jak coś od kogoś dostanie to stara się oddać tak sam z siebie nie ważne czy ktoś zastrzegł że to darowizna czy nie i czy to było 5 minut czy 5 lat temu bo takie są zasady ludzkiej przyzwoitości. A jak ktoś wie że nie odda to nie bierze nawet jak jest za darmo. Jakby ta laska była normalna to by nic za jakieś gówno nie brała przez wzgląd na jego gest i tyle w temacie73
-
-
Odpowiedz
nie wiem no, ja bym mu zrobił te logo i na pytanie ile? odpowiedział że spoko, że kiedyś pomógł to i fajnie że ja moge cos dla niego zrobić. To jakbym był Tobą.
Ale jakbym był gościem to też za chuja bym nie wyjebał z tekstem że tam pięć lat temu bla bla to teraz . zenua takie wypominanie. Szczególnie jeśli jesteście dobrymi znajomymi, ze siedzielisci u siebie, radziliscie, wyplakiwali itp. to tym bardziej wydaje sie pojebane xdPodsumowujac, moglas mu zrobic te logo po znajomosci, ale że wyjebał z tamtą pożyczoną kasą to juz chuj. Dobrze sie zachowalas wedlug mnie, gosciu nie powinien po nic wiecej przychodzic w ramach „rozliczenia” . a jak jestescie dobrymi kumpelkami to se o tym pogadajcie a nie pytacie kurwa na chujni ludzi co zrobić. żenada
63-
Odpowiedz
A mnie się wydaje, że on tak powiedział tylko dlatego, że się nie spodziewał, że będzie chciała kasę. Też by mnie to wkurwiło. To co to za znajomość w jedną stronę? Czyli ja mam komuś dać kasę bo jest biedny, ale jak ja czegoś potrzebuję od tej osoby (w sumie to najlepiej właśnie ze znajomymi biznesu nie robić) to mam jej płacić? Mimo, że kwota jest niczym w porównaniu do wcześniejszej darowizny? No właśnie, też myślę, że on te 300 zł puścił dawno w niepamięć, ale po usłyszeniu o tych 50 to chciał jej dosrać i tyle, a pewnie i tak się po nie by nie zgłosił.
182
-
-
Odpowiedz
Wychodzi na to, że za te 300 chciał sobie u Ciebie wykupić abonament przyslug. Dobrze że mu się z laska ulozylo, bo jeszcze by oczekiwał seksu koleżeńskiego… przecież zaplacil z góry. W dzisiejszym świecie nawet darowizny są wykalkulowane
106-
Odpowiedz
U mnie nie!
02
-
-
Odpowiedz
Trzy stówy to ty bierzesz do łapy i idziesz do Mesiowego zakładu składać CV, a nie piszesz takie głupoty na chujni, z chuja wyssane. Ja pierdole ale problemy ; d
70 -
Odpowiedz
Kobito, nigdy nie będzie się przelewać jeżeli robotę za 1500pln będziesz robiła za 50.
101 -
Odpowiedz
Z gościa strony może trochę słabo że ci wypomniał te 300 zł ale z twojej jeszcze słabiej, że chciałaś od niego te 50 zł
91 -
Odpowiedz
Słuchaj, a przez gardło Ci przeszło że pięć dyszek? Nie było Ci wstyd? Miałaś okazję się odwdzięczyć gościowi za przysługę i pewnie byłoby po sprawie. Ja na Twoim miejscu bym mu logo zrobił, plus cały system identyfikacji graficznej, czyli papier firmowy, wizytówkę itd. i powiedział że nic nie płaci to w ramach podziękowania za to że kiedyś pomógł.
On też się zachował w sumie bez klasy bo ja bym na jego miejscu Ci dał te 50 złotych i więcej już nie zadzwonił nawet do Ciebie, bez wylewania gorzkich żali.
141-
Odpowiedz
o to to właśnie, tak właśnie przyzwoici ludzie powinni się zachowywać. Facet się skompromitował, widocznie mu się przykro zrobiło, że ma taką chujową koleżankę
44
-
-
Odpowiedz
Trochę się nie zachowałaś. Teraz strugasz wariata, ale sama dobrze pamiętasz jak było. Najlepiej będzie jak ktoś podrzuci mu tą chujnię do przeczytania. Wyjdziesz na idiotkę kompletną. To, że ktoś „ma zawsze kupę kasy” nie oznacza, że ma ją rozdawać na prawo i lewo. Ludzi tacy zazwyczaj szanują swoje ciężko zarobione pieniądze.
84 -
Odpowiedz
A mnie by nie przeszło prosić o kasę za logo uprzednio biorąc o wiele więcej w prezencie :/
61 -
Odpowiedz
Kwestia honoru, ty go nie masz. Przez pięć lat nie ogarnęłas trzech stów. Powiedział jasno, jak będziesz miała to oddasz. To pożyczka.długoterminowa,bez odsetek.
83 -
Odpowiedz
Zamiast loga trzeba było zrobić loda i bylibyście kwita.
51-
Odpowiedz
Ajwaj tyle w tym prawdy i usmiechu
21 -
Odpowiedz
I jeszcze jedno. Ja nie wyliczam nigdy kogo i czym poczęstuję, nawet jak mi brakuje, ale jeśli jest takim chłystkiem i wypomina co dał od siebie to dla mnie wtedy liczy się wszystko: i kolacyjki i to, że truł wieczorami jaki jest nieszczęśliwy. Niech się cieszy, że miał komu dupę zawracać.
00
-
-
Odpowiedz
Jak on był dobry to było dobrze? Ty powinnaś powiedzieć że ze względu na starą znajomość ZROBISZ ZA DARMO
44 -
Odpowiedz
Przecież sama przyznajesz, że powiedział – jak będziesz miała to oddasz, cały czas więc była mowa o pożyczce, od początku. Nieważne, czy minęło pięć czy piętnaście lat – honorowy dług jest honorowym długiem a człowiek honoru swoje długi reguluje. Nie powiesz mi, że przez te pięć lat nie byłaś w stanie oddać drobnej w sumie kwoty. Gość nie postąpił niehonorowo – dał ci szansę odrobienia długu zlecając drobną usługę, którą mogłaś i potrafiłaś wykonać a Ty zamiast zrozumieć subtelną aluzję zażądałaś zapłaty. Jeśli ktoś tu jest nie w porządku, to niestety Ty.
83 -
Odpowiedz
Znalazłem dzisiaj na polu miedziany drut… To mogę chyba nie siedzieć w domu tylko iść w miacho na disko?
21 -
Odpowiedz
Nie do wiary, ile tu wrednych komentarzy. Jeśli to przekrój naszego społeczeństwa to to społeczeństwo jest bardzo, bardzo chore. Jeśli to lustro to mam nadzieję, że to raczej bardziej takie krzywe zwierciadło. Tyle zjadliwości, wyzwisk i obrzucania błotem. Jak ci człowieku źle, boli – napisz na Chujnia.pl, a znajdą się tacy co z przyjemnością skorzystają z okazji, żebyś poczuł się jeszcze gorzej. Tak bezinteresownie. Może im się lepiej robi. Nie docierało też do mnie dotąd, że aż takim problemem już nie tylko w szkołach, ale ogólnie, w społeczeństwie jest brak czytania ze zrozumieniem. A o wyciąganiu wniosków na podstawie PRZECZYTANEGO TEKSTU to w ogóle nie ma co marzyć. STRASZNE. A Ty, dziewczyno nie daj się. Debilami z Chujni się nie przejmuj, a temu gówniarzowi najlepiej oddaj pieniądze (uzbieraj co miesiąc 50zł) bo on chyba ma z tym jakiś problem. Nieszczerze powiedział, że możesz nie oddawać i pewnie mu w gardle stoi. A i po co Ci dług u pajaca co gościł się, obżerał Ciebie i dziecko wiedząc, że Ci ciężko, a jak się zdobył na gest dla dziecka to przeżywa do tej pory. Palant i tyle. Niech się wypcha tą kaską. Tobie jego jałmużna nie potrzebna.
414-
Odpowiedz
twoje zacietrzewienie i zaślepienie przechodzi wszelkie pojęcie. Jeżeli zwrócenie uwagę na to, że chamskie jest zachowanie autorki chujni, a nie opisanego gościa, jest „wrednym komentarzem” to najlepiej idź w cholerę do swojego kółka wzajemnej adoracji na instagramie czy innym fejsie, głaskać się z innymi po główce i pocieszać, że to życie jest be i inni fe, a nie że ty spierdoliłaś i należałoby wziąć własną dupę w garść i ogarnąć. akurat ludzie na chujni wykazują dużą empatię jeśli wpis jest autentyczny lub napisany ze szczerego trawiącego człowieka bólu. ten taki nie jest, to jednostronne żale rozkapryszonej kobiety i wszyscy trzeźwo myślący to widzą. niestety ty tego nie zrozumiesz bo masz mentalność 13 letniej gimnazjalistki, której cały świat nie rozumie i jest najbardziej pokrzywdzona na świecie.
53-
Odpowiedz
„Twoje zacietrzewienie…” Masz dużo racji. Przyjmuję konstruktywną krytykę. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale cenię ludzi, którzy mimo gniewu nie ubliżają i nie atakują i dzięki temu mogę się skupić na meritum. Odkąd zaglądam do Chujnia.pl narasta we mnie złość na szowinistów, którzy ubliżają za sam fakt bycia kobietą. Te „wypowiedzi” zaczęły mi za bardzo przesłaniać wypowiedzi normalnych ludzi. Pewnie stąd to nadmierne zacietrzewienie. Nie myślę, „że to życie jest be i inni fe”(owszem, czasem bywa) i umiem przyznać się do błędu, ale sytuacja z powyższego tematu nie jest dla mnie z rodzaju tych czarnych lub białych. Nie mam na szczęście powodów by czuć się pokrzywdzona, a z marzeń o tym by rozumiał mnie cały świat, dawno wyrosłam. Cieszy mnie, że jest ta maleńka jego cząstka, która nawet jeśli nie zawsze mnie rozumie to akceptuje.
I cieszę się, że są ludzie, którzy pomagają coś w sobie zobaczyć, coś uświadomić, a nie obrażają przy tym i nie dołują. Dzięki. Pozdrawiam.12
-
-
Odpowiedz
Widać jałmużna potrzebna bo 5 lat nie stykło żeby uzbierać 300 zł a jak trzeba coś w drugą stronę to się woła pieniądze jakby się miało czyjś gest w dupie.
23
-
-
Odpowiedz
W pierwszej chwili po przeczytaniu tej historii, pomyślałem jak cała większość,ale coś mi nie dawało spokoju.. Otóż ile razy w waszym życiu doznaliście szantażu emocjonalnego,np posprzątaj pokój! – już zapomniałeś ile razy ci go sprzątałam… albo dostałeś jakąś rzecz a pózniej ten ktoś oczekiwał od ciebie w zamian pomocy już nie adekwatnej do podarowanej rzeczy. istnieją też bardziej hardcorowe formy takiego szantażu i tu podam przykład z mojego życia. Tak więc, moja teściowa nie mogła się pogodzić z tym , że wraz ze swoją żoną nie chcieliśmy ochrzcić naszego dziecka.. i się zaczeło .. -a te obiady które wam gotuje , te prezenty te pieniądze. I dalej typowe robienie z siebie ofiary ,,co mnie spotkało na starość” żadnej wdzięczności.tak więc jeśli chcecie coś komuś podarować z czystego serca nigdy nie żądajcie czegoś w zamian.
00
Nowa kierowniczka
2016-10-16 18:54Wkurwia mnie moja nowa kierowniczka, która ma podejście: najpierw zrób a potem się zastanowimy, czy to przydatne. Tylko blondynka może tak niepraktycznie myśleć! Nie zdaje sobie sprawy z tego, że przez to pracownicy też czują się niepotrzebni. W dodatku zasypuje nas niepotrzebną papierologią, chce żeby każdy dokładnie zapisywał czas pracy. Każdy ma na to wyjebane, bo oprócz jej chorych pomysłów jest jeszcze „normalna” praca do wykonania! Wszystko pod płaszczykiem jej w dupę uprzejmości i kurtuazji. Ehh mogła by być suką i na tym polu, zaraz by ją zmienili, a tak? Nikt jej nie ruszy.
Komentarze do "Nowa kierowniczka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Zrobcie z nią bukkake party 🙂
52 -
Odpowiedz
A facet może sobie zwalić konia kiedy chce, i mu baba nie potrzebna, pranie jest debilnie proste, zmywanie tak samo, gotowanie tak samo dla faceta jest proste. Co wy macie do zaoferowania?
105-
Odpowiedz
Zmień odżywkę. Może nie jest za późno.
51
-
-
Odpowiedz
Panowie wasi nie ogarną tego wszystkiego sami,to jest oczywiste,więc mają pod swoją ręką sługusów którzy nadzorują i pilnują żeby w tej układance wszystko się zgadzało i panował ład i porządek,niewolnicy muszą wiedzieć że mają mieć uniżone głowy,pokorne dusze,i poddańczy charakter i nie próbować zadzierać łba do góry,więc nad ich głową stoją nadzorcy którzy mają bezwzględny porządek i ład utrzymać,a że są głupi to dobrze bo im głupszy tym większa pewność że działań panów waszych sabotować nie będzie,albowiem nie ma wierniejszego sługi nad głupca.
21 -
Odpowiedz
Lubię być zdominowany.
20 -
Odpowiedz
Kobiety się nie nadają na szefowe, bo robia shit-testy. Wymyślają głupoty i kto temu się nie przeciwstawi od razu ten będzie sie męczył.
94-
Odpowiedz
I jak zwykle ocenianie ogółu po jednostce. Było tyle facetów imbecyli- szefów, władców itd, ale jakoś nikt nie pierdolił farmazonów że faceci się do rządzenia nie nadają. Jak facet popełni błąd, to mu się wybacza, a kobiecie wytknie zawsze
41-
Odpowiedz
bo kobieta emocje emocje ach tak och i nie och tak tak ech oj no nie wiedziałam, myslalam… a w dupę z takim rządzeniem…
22
-
-
Odpowiedz
Mężczyźni też się nie nadają w większości. Miałem 4 szefów, tylko jeden się nadaje. Reszta pomyliła się z powołaniem.
40-
Odpowiedz
o ty kurwa, zdrajco…
32
-
-
-
Odpowiedz
Kierowniczka to inaczej taka mała kierownica??
32-
Odpowiedz
Ta. A piczka to taka mała pizza.
40
-
-
Odpowiedz
A jebał ją psina spod Szczecina !
10 -
Odpowiedz
Chuj mi w dupę.
00
Wczesny kryzys wieku średniego?
2016-10-16 18:53Czy to możliwe? W wieku 29 lat? Czuję jakby świat o mnie zapomniał, odjechał gdzieś daleko, a ja zostałem w tyle. Wczoraj biegałem za piłką pod blokiem w ubłoconych szortach i korkach france 98′, a dzisiaj patrzę na swój zmęczony ryj do lustra i odnajduje tylko coraz to nowe zmarszczki. Życie tak szybko przecieka mi przez palce, że nawet nie zauważyłem, kiedy dorosłem. Najgorsze jest to, że im jestem starszy tym te dni, tygodnie, miesiące szybciej uciekają. Człowiek stara się to spowolnić, choćby na chwilę, ale to nic nie daje. Praca, zakupy, trening, dom i tak z dnia na dzień nic się nie zmienia. Dopiero co rozbierałem choinkę a tu zaraz 1 listopada i znowu last christmas w radiu. Przeraża mnie to. Boje się, że obudzę się za chwilę w wieku 75 lat z myślami, że zmarnowałem swoje życie. Nic wielkiego nie stworzyłem, nie osiągnąłem. Ot kolejny trybik-etatowiec, o którym za 100lat nikt nie będzie pamiętał. Wiecie co jest pojebane? Że każdy marzy o tym żeby wyrwać się z tego etatowo-tragicznego marazmu, a tak niewielu się to udaje. Ile znacie osób, które porzuciły pracę w korporacji żeby nie wiem, kurwa fotografować małpy na Madagaskarze, założyć szkołę nurkowania, czy otworzyć zasraną cukiernie z własnymi wyrobami? Niech zgadne, 0? Bo po co rzucać pracę i zaryzykować swoje gowniane poukładane życie dla spełniania marzeń i życia po swojemu? BO CO INNI POWIEDZĄ JAK RZUCE SWOJĄ ZAJEBISTĄ ROBOTE I MI SIE NIE UDA !!? Ehh… jak wy widzicie tą swoją szarą dorosłość? Koniec imprezowych maratonów, spontanicznych wypadów pod namioty, czy choćby lekcji w szkole. Jak sobie z tym radzicie? Nie macie poczucia, że wszystko co dobre jest już za wami? Zapraszam do dyskusji.
Komentarze do "Wczesny kryzys wieku średniego?"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ale masz mieszkanie i pracę i to już coś
10 -
Odpowiedz
Mam takie przemyślenia, a jestem młodszy od parę lat od ciebie.. Ja uciekam oglądać anime, lub też powtarzać obejrzane już tytuły parę lat temu, lub też grać w jakieś gry, ostatnio to mirror edge catalyst i wiedźmin 3 dziki gon z dwoma dodatkami.. Zero życia towarzyskiego i nic… Czy będę żałował tego? Żałuję tak odrobinkę, ale czy jak osiągnę wiek 30stki lub więcej czy mnie jakiś szlag nie strzeli z tego właśnie powodu, że zmarnowałem życie niby? Tego sam nie wiem, aczkolwiek można tak zakładać.
55-
Odpowiedz
A czego tu żałować? Anime i gry komputerowe to rozrywka z najwyższej półki (nawet jak wybierzemy średni tytuł). Ja lubię też posłuchać muzyki klasycznej np. Prokofiev czy Mendelssohn (jeszcze wielu kompozytorów w ogóle nie słyszałęm). Jak ktoś twierdzi, że anime to pokemony to proponuję obejrzeć „Garden of Sinner / Kara no Kyoukai” – arcydzieło. Nie da się tego co wymieniłem nawet porównać do czegoś tak żałosnego jak „życie towarzyskie”. Od czasu do czasu wyjdę na spotkanie towarzyskie i zawsze jestem zawiedziony. Rozmowy o „niczym” z ludźmi poniżej poziomu pierwotniaka. 90% postaci w anime/grach jest bardziej interesujących. Co z tego, że ktoś ma miliony na koncie jak jego zainteresowania sprowadzają się do zapewnienia podstawowych potrzeb: „dobrze” się nażreć tzn. im droższe sushi tym lepiej, picie, im większa chata tym lepiej, im droższe buty tym lepiej itd. Prymitywne poglądy, cytuję: „Korwin ma 10mln więc z tego wynika, że jakby on rządził to byłoby nam lepiej” – mogę tylko to skomentować śmiechem. Nie jest to środowisko prymitywów, tylko tzw. elity finansowej i ponoć intelektualnej (mam wątpliwości). Wybierając anime, gry komputerowe, muzykę nie ma żadnego powodu czuć się gorszym. Ja czuję, że w moim życiu straciłem za dużo czasu na kontakty towarzyskie (a było tego naprawdę niewiele), które tylko ogłupiają.
92-
Odpowiedz
coś ty się tak uparł na te anime? Co to wogóle kurwa jest? jakieś gardek kara w dupę wiara kikosuki … Dorośnijcie pedałki. Jakie elity? Trzecia gimnazjum?
58 -
Odpowiedz
Rozumiem, ale trochę źle mnie odebrałeś. Osobiście to nie mam co żałować tego co robię, oglądając anime czy grania w gry. Tylko że jak niektórzy pierdolą to niekiedy takie przemyślenia mogą być, ale stosunku do anime i gier, tego stylu życia nie ma co zmieniać. Bo to wspaniałe jest. A życie towarzyskie to chciałbym spędzać z podobnymi sobie osobami, a tak to sam rynsztok jest. A ludzie z neta mieszkają o dwa województwa dalej, siedzę na bezrobociu więc też nie mam żadnego zamachu by sie s kimś takim „wyższym” spotkać. Też żałuję że życie nie jest takie jak w anime, fajne dziewczyny i związki wierne i piękne i kolorowe, w realu to sama patologia i banany.
10 -
Odpowiedz
Anime nie lubię, nie przez ignorancję, a z racji świadomego wyboru, ale masz plus za wytknięcie prymitywizmu pajacom od Korwina.
22
-
-
-
Odpowiedz
żeby walczyć o marzenia, trzeba najpierw wiedzieć o czym się marzy.
140 -
Odpowiedz
Nooo nie kolejny korpo-chujek. Wy wszyscy jesteście z metra cięci. Znać bolączki jednego, to jak znać bolączki wszystkich. Marzenia o niezwykłych podróżach, pseudouduchowione brednie, samorozwój, z ust wam to nie schodzi, a w rzeczywistości jesteście bandą najbardziej żałosnych konformistów jakich ziemia nosi. Nie znoszę w was wszystkiego: braku kręgosłupa moralnego, braku indywidualizmu, waszej nowomowy, sposobu formułowania wypowiedzi, prostactwa ukrytego pod płaszczykiem awansu społecznego, psiej mentalności (nie ubliżając psom), wewnętrznej pustki ukrytej pod przykrywką bezsensownej nadaktywności. Idź w pizdu – taki masz „feedback” ode mnie.
286 -
Odpowiedz
Nie pytaj ciągle o to, jak zacząć żyć, już Ci odpowiedziałem w mailu.
00 -
Odpowiedz
Doskonale rozumiem przez co przechodzisz. Sam mam 31 lat i takie stany jak Twoje są moim zdaniem nieodłącznym elementem życia każdego człowieka. Jeżeli to są tylko epizody to wszystko jest ok, każdy ma czasem chwile zwątpienia. Gorzej jeżeli to jest stan permanentny, utrzymujący się tygodniami czy miesiącami, wtedy warto sięgnąć po pomoc. Czas zaczyna Ci tak spierdalać nie dlatego, że nagle przyspieszył, ale dlatego, że na karku masz coraz więcej wiosen. Jak miałeś 5 lat jeden rok stanowił 1/5 całego Twojego życia, zatem wydawał się okresem bardzo długim. Teraz masz prawie 30, jeden rok to już tylko 1/30, nie za dużo. Pomyśl, że kiedyś będzie to 1/60. Twierdzisz, że życie przecieka Ci przez palce, ale to jest tylko Twoja wina. Czas będzie płynął niezależnie od tego, co będziesz robił, uciekający czas to uczucie subiektywne. Nie próbuj spowolnić czasu, bo to niemożliwe. Doceń to co masz. Napisałeś „praca, zakupy, trening, dom”, to mało? To znaczy, że masz gdzie zarabiać pieniądze, które do życia są w naszym świecie niezbędne. Filozofowie mogą do woli pierdolić, że pieniądze szczęścia nie dają, ale prawda jest taka, że ich brak też Ci szczęścia nie da. Stać Cię na zakupy, masz zdrowie skoro trenujesz, masz dach nad głową. Pomyśl, że na świecie są miliony ludzi bez dostępu do wody, mieszkający w chatach ulepionych z gówna, bez pracy i środków do życia. Dla nich Twoje życie to marzenie, którego 99,99% z nich nigdy nie zrealizuje. Powtarzam, doceń to co masz. Od siedzenia i biadolenia, że nic się nie zmienia…nic się nie zmieni! Rusz zmęczoną życiem dupę i zacznij działać skoro potrzebujesz zmian. Nigdy w historii nie mieliśmy tylu możliwości co dzisiaj. Idź na basen, na bilarda, na kręgle, na ścianę wspinaczkową, kurs tańca, do kina, teatru, dobrej restauracji, umów się ze znajomymi, wyjedź w góry, poczytaj dobrą książkę, idź na masaż, na gokarty, paintball…tyle tego jest! Próbuj tego wszystkiego na co masz ochotę i szukaj nowych pasji, w ten sposób będziesz miał nieustanne poczucie, że korzystasz z życia i wyciągasz tyle ile się da, a nie że je tracisz, bo powtarzasz codzienne schematy i kroczysz utartą ścieżką. Możesz zrobić jak Ci radzę i wieku 80 lat stwierdzisz, że było fajnie, że pewnie mogło być lepiej, ale wykorzystałeś czas dany Ci na ziemi na ile się dało, spróbowałeś tego i owego, widziałeś ciekawe miejsca, PRZEŻYŁEŚ życie, a nie STRACIŁEŚ. Żyjąc 80 lat masz do wykorzystania 700800 godzin, wykorzystaj je dobrze bo umrzesz tak czy inaczej. Piszesz, że nic nie osiągnąłeś, nic wielkiego nie stworzyłeś…cóż, większość ludzi nic wielkiego nie stworzyła i nigdy nie stworzy, deal with it. Większość ludzi to przeciętniaki, ważne jest żeby się z tym pogodzić i to zaakceptować, polubić siebie i swoje życie. Twierdzisz, że wiele osób marzy o wyrwaniu się z etatu, ale ja Ci powiem, że jeszcze więcej o etacie marzy. Co Ty uważasz, że jak wyrwiesz się z korpo i otworzysz cukiernię, to będziesz sobie wstawał o 10 i kończył kiedy będziesz chciał? Nic z tego, wtedy dopiero zacznie się harówa. Wszystko na Twojej głowie, nie tylko produkcja, sprzedaż, pracownicy, ale i urzędy, papiery, kontrole. To raz, dwa mam wrażenie, że Ciebie męczy rutyna, a rutyna koralu złoty jest wpisana w ludzkie życie. Cukiernik codziennie wykonuje to samo, fotograf pawianów też, pilot boeinga też wstaje rano, ogarnia się, jedzie do roboty, wraca z roboty. Za pierwszym, drugim i dziesiątym razem wszystko może być fascynujące, ale po iluś latach każda robota to rutyna. Nie chcesz rutyny, to powiem jeszcze raz: zacznij działać! Chcesz robić coś innego, zmienić coś? To zmień! Przejmujesz się ludźmi, tym co powiedzą, ale miej to w dupie, bo uwaga…ludzie też Cię mają w dupie! Twoja dorosłość jest szara, jeżeli ją za taką uważasz. Nie chcesz żeby była szara, to zacznij ją kolorować. Ja też żyję w pewnej rutynie, ale dzięki temu mogę planować nierutynowe działania poza pracą, to wypełnia mi czas i daje poczucie spełniania. Czy tęsknię za czasami dzieciństwa i beztroski? Pewnie, że czasem tak! Ale to tylko znaczy, że miałem wspaniałe dzieciństwo, a to jest powód do radości, nie do smutku. Zaakceptuj to, że jesteś dorosły, że czasu nie cofniesz, i ŻYJ, korzystaj z tego krótkiego czasu nam danego. Pamiętaj, czego być nie zrobił, i tak umrzesz. Czy zostawisz po sobie parę drobiazgów czy wielką fabrykę, nie będzie to miało żadnego znaczenia, bo na końcu i tak wpierdolą Cię robaki. Przeżyj życie tak jak chcesz i nie zatracaj się w przeszłości, bo zapomnisz o teraźniejszości!
500-
Odpowiedz
To co piszesz jest ok, ale tylko pod warunkiem, że ktoś nie ma depresji czy innych problemów. Najlepiej jakby poszedł do psychiatry, może potrzebować leczenia. Robienie tego co napisałeś jak się ma depresję nie pomaga i można się męczyć latami, wiem z doświadczenia.
10-
Odpowiedz
Dlatego napisałem: ” Jeżeli to są tylko epizody to wszystko jest ok, każdy ma czasem chwile zwątpienia. Gorzej jeżeli to jest stan permanentny, utrzymujący się tygodniami czy miesiącami, wtedy warto sięgnąć po pomoc.”
Jeśli ma depresję, to do lekarza. Chociaż mi to wygląda na typowy, chwilowy kryzys.00
-
-
Odpowiedz
wybieram kurs tańca… Och jak romantycznie będzie…
10
-
-
Odpowiedz
Życie tak właśnie wygląda, ciesz się że nie jest jeszcze gorsze.
10 -
Odpowiedz
Jestem młodszy ale mam podobne odczucia. Życie nigdy mnie nie rozpieszczalo, więc wspominać nawet niema co.. Co tu dużo pisać 😉
10 -
Odpowiedz
Ziomuś, mam podobnie, też wydaje mi się, ze co lepsze to juz za mną, a mam raptem 25 lat..
30 -
Odpowiedz
Aleś to pięknie opisał chłopie. Czuje to samo co Ty.
30 -
Odpowiedz
A ja mam 33 lata i w głowie mi w tej chwili śpiewa Czesław Niemen: „mam tak samo jak Ty …” Przede wszystkim skończyła się równość. Nie wiem jak było u Ciebie wcześniej ale np u mnie gdy ktoś w grupie się wywyższał to go w sumie przeganiano a teraz… eh szkoda gadać. Ja też siedzę na etacie i to co widzę co się porobiło z ludźmi to jakaś nie do ogarnięcia paranoja. Ile miałeś takich spotkań ze znajomymi po latach gdzie głównym tematem było; a czego to ja nie mam, a gdzie to ja nie byłem itp. Teraz tylko zalewają się ze szwagrem przy sobocie lub meczu i koniec. Jak się chce żyć w spokoju to jakiekolwiek małżeństwo odpada. Poza tym żadnych pożyczek, kredytów itp. Ja siedzę na wynajętym mieszkaniu i jeżdżę tanim ruskim samochodem, który jest bezawaryjny i ma konstrukcję cepa. Miałem mesia, narzeczoną, plany i wszystko poszło się jebać. A dlaczego ? Odpowiedź jest prosta: iluzja. Ludzie żyją w iluzji dobrobytu, który jak jebnie to będzie płacz. Stracą swoje fantastyczne autka, mieszkania, których właścicielami są banki, wycieczki na Teneryfę itp bo żyją na kredyt. Ja wstaję do roboty i wiem że moim problemem nie będzie to skąd wziąć kasę dla wiecznie niezadowolonej księżniczki tylko żeby wsiąść w maszynu i bujnąć się w jakiś malowniczy zakątek Polski w najbliższy wolny dzień. A jak dowalą opłaty za samochody że nie będzie się opłacało jeździć to sobie motocykl jakiś mały kupię i już.
Musisz przede wszystkim olać opinie innych ludzi. Życie jest piękne jeśli nikt Ci od rana nie wywala od razu na łeb problemów swoich i całego świata. Mieszkam sam a właścicieli budynku jest ok. Co miesiąc jeżdżę do rodziców w odwiedziny na wieś. Ja widzę całą tą pokazówkę i tych wspaniałych i cudownych posiadaczy, którzy na mój widok uzewnętrzniają swoje kompleksy i rzygać mi się na to chce. Jakiś czas temu mieliśmy „próbę” tego co się może stać jak forsa zacznie lawirować (franki) ale ludzie są ślepi. Dalej się zadłużają bo „Grecja czeka”, albo „nie będę Żyda dorabiał, kupie se mieszkanie a co”. Naucz się ważnej rzeczy. Ciesz się z małych rzeczy w samotności bo wszyscy latają jak pojebani za hajsem i prestiżem. Jak wspomnisz coś o dawnych czasach to możesz usłyszeć: „ale Ci się przypomniało, kiedy to kurwa było, teraz pod namiot pojebało Cię? nie lepiej w hotelu ? kobita mnie nie puści a tak w ogóle to kupiłem zajebistą plazmę 42 cale”271-
Odpowiedz
42cale 😀 teraz to trzeba 60cali. A tak serio ja mam 25 lat i już od dawna mam wyjebane na opinie innych. Jak się dorobię, odłożę trochę kaski to otwieram coś swojego. A jak się nie uda to wyjadę za granicę spłacę ewentualne długi i tam zostanę.
10 -
Odpowiedz
Przecież plazm już nie produkują…
00
-
-
Odpowiedz
Nie radze sobie. Mnie tez to dobija i prawda jest taka ze bycie szarym trybikiem to przepierdolenie zycia.
40 -
Odpowiedz
Czytając tą chujnie wszedłem w stan głębokiej refleksji. Kiedy przypominałem sobie te wszystkie zajebiste chwile, które już nie wrócą, to mi się tak kurwa przykro zrobiło jak nigdy.
170 -
Odpowiedz
Wiem, co czujesz ja to samo przezywam (ewentualnie w mniejszej skali). Z tym, ze ja mam 20 lat i zaczalem czynic kroki w tym, aby te 16 h dziennie (przyjmujac ze spimy 8h) wykorzystac na maxa. Na poczatek radze ci chodzic np. innymi sciezkami do pracy, probowac zapamietywac najmniejsze szczegoly oraz polepszec swoja koncentracje np. medytacja, mandala ewentualnie jakies cwiczenia mindfullness. Zycie leci szybciej z wiekiem z braku nowych doswiadczen( temu nie mozemy zapobiec nooo chyba ze masz kase na ciagle nowe rzeczy,podroze itp) ale rowniez z powodu dekoncentracji, ciaglemu mysleniu o pierdolach itp. czlowiek czesto wstanie, zje, ogarnie sie pojdzie do pracy jest tam troche skoncentrowany, cos porobi ale wraca siada przed tv a potem mysli o niebieskich migdalach i przy 16h, moze 6-8h cos ,postrzega’ , doswiadcza to dla takiego kogos zycie bedzie wydawalo sie 2 razy krotsze niz dla kogos, kto jest prawie ciagle skoncentrowany. Pozdrawiam
50 -
Odpowiedz
Cały schemat i system działania każdego przeciętnego zjadacza chleba został dokładnie rozpisany i przedstawiony każdemu pracodowcy,prawodawcy,prawowykonawcy i oni mają za zadanie sprawnie i bezkolizyjnie wcielać go systematycznie w życie i jak widac w wielu krajach działa on znakomicie,to nie jest tak że to ci których znacie i uważacie za panów waszego życia i śmierci są waszymi władcami,o nie,oni tylko są pociągani za sznureczki przez tych których nie widzicie i nie ujrzycie z dużym prawdopodobieństwem.
11 -
Odpowiedz
Przechodzę dokładnie przez to samo co ty. Tak bardzo chciałabym wiele w życiu osiągnąć , coś zmienić….Mam wiele ciekawych pasji, niestety realizacja ich w tym momencie jest niemożliwa i nie wiem czy kiedykolwiek będzie. Pozdrawiam i trzymam kciuki, być może pewnego dnia rzucisz wszystko i zrealizujesz swoje marzenia.
10 -
Odpowiedz
Ja pare lat temu rzucilem prace i otworzylem firme, bo tez mialem dość pracy na etacie po 10-13 h dziennie, ciaglego przemeczenia, i zycia po to zeby robic.
00 -
Odpowiedz
W kwestii „wyrwać się”ciekawym przypadkiem jest niejaki Grochu, którego poznałem na Filipinach . Niestety,film dokumentalny wycofali z netu.
01-
Odpowiedz
Filipiny…… hah „zajebisty” kraj, do którego co poniektórzy Polacy lecą, aby uciec przed skutkami konfliktu z prawem. Tam dalej komuna, niskie ceny i filipinki gotowe zrobić wszystko żebym się wyrwać stamtąd z białym facetem. Jedyny plus za ładne widoki, reszta to kupa.
00
-
-
Odpowiedz
Ja mam 22 lata i mam takie same obawy i odczucia jak ty. Z tym, że ja boje się nawet przeżyć coś fajnego żeby potem nie żałować, że to już minęło. Więc siedzę na dupie i oglądam paradokumenty.
50 -
Odpowiedz
Paanie, ja mam 19 lat i zmagam się z tym samym problemem. Ja to nazywam czymś w rodzaju bólu egzystencji. Niezależnie od wieku kiedyś to każdego dopadnie. Grunt to nauczyć się z tym żyć, np. po przez wyznaczenie sobie jakiegoś celu. Potem następnego i kolejnego. To zabija wrażenie pustki życiowej. Powodzenia! 🙂
40 -
Odpowiedz
Wygoogluj sobie hasło: kryzys ćwierćwiecza. To powszechne obecnie, też mnie dopadł nawet wcześniej od Ciebie w wieku 27 lat i trzymało ze 2-3 lata. Dobrze że miałem wówczas zajebistą kobietę (zresztą mam ją dalej 🙂 ) i one trochę mnie wtedy za uszy wyciągnęła na ludzi bo wpadłem w mega marazm i poczucie beznadziei. Skończyłem chujowe studia, pracowałem poniżej kwalifikacji choć za niezłą kasę. Uważałem że jestem za stary na przebranżowienie i zmianę życia. Ale to wszystko chuja prawda, to tylko demony w naszych głowach. Nie będę Ci opowiadał wszystkiego bo by wyszła osobna chujnia, a to Twój wątek.
A tak z innej beczki: w wieku 29 lat zmarszczki?? Serio? Ja mam 34 i jeszcze ani jednej. To chyba trochę za wcześnie na zmarszczki. Kwestia czasu – nie niestety zapierdala coraz szybciej im człowiek starszy, bo to kwestia perspektywy. Jam masz 9 lat to 3 lata są równe 33% całości Twojego życia. Natomiast mając 30 lat to te 3 lata to zaledwie 10% Twojego życia, stąd czas zapierdala nam coraz szybciej, nasze mózgi inaczej go odbierają. Lepiej nie będzie, tylko gorzej.
Etat… No cóż, dobry etat nie jest zły. Ja mam wielu znajomych z fimami i uwierz że często nazapierdalają się 3x więcej na tą samą kasę co ja mam robiąc swoje 8-10 godzin dziennie na etacie. Wszystko jest kwestią spojrzenia. Na wszytko można spojrzeć dwojako.
20 -
Odpowiedz
Ja dzisiaj rzuciłem prace. Za tydzień Lecę na bliski wschod. A że by nie było, że wale w chuja, to podkleje zdjęcie w tym temacie. Przygodo witaj!
Ament.40 -
Odpowiedz
Stary, to wcale nie jest tak. Życie nie polega na tym żeby stale doświadczać dzikich emocji. Mało kto to wytrzymuje. Życie to piękne chwile, ale one pojawiają się rzadko. Tylko, że dla nich warto żyć. Poza tym – skoro twoja praca i obowiązki nie dają ci się rozwijać, rób to sam. Bądź w czymś dobry, dumny z siebie. Może kiedyś rysowales? Spróbuj jeszcze raz. Kto wie czy to nie twój zaniedbany talent. Znajdź coś, co cię będzie napędzac. Jakąś pasję. I btw. Znajomi zamień życiowe tłoki które ciągle są na nie na kogoś kto będzie dla ciebie dobry.
20-
Odpowiedz
zgadzam się z tobą. ja mam coś z głową i przez większoć czasu czuję tylko ekstremalne emocje i to jest wykańczające. po takim napadzie (obojętnie smutku, stresu czy radości) jestem na takim wyczerpaniu, że muszę szybko coś zjeść bo mi się ręce trzęsą i najchętniej to potem odwiedzam łóżko.
10
-
-
Odpowiedz
Jak chcesz zamieszkać na Hawajach to jedź tam po prostu! Pamiętaj, że czas Ci mija. Nie odkładaj wszystkiego na potem na lepszy moment bo on nie nadejdzie.
20-
Odpowiedz
Tylko że Hawaje należą do USA i trzeba mieć tam wize. Trzeba mieć środki, pieniądze, mieszkanie……..bo bez tego co będziesz tam robić? Jakimś robolem za granicą być to też nędza. Trzeba znać języki, prawo kraju do jakiego jedziesz, itp. Po prostu jedź…..taaaaaa. Czy wy ludzie wogóle myślicie?
31-
Odpowiedz
A na chuj ci Hawaje (BTW, wszędzie dobrze gdzie nas nie ma)? Jedź do Polinezji Francuskiej (to w końcu terytorium należące do jednego z państw UE, albo wybierz inne terytorium o statusie kolonii) i sraj na wizę. Myśleć trzeba, baranie. Ty nie umiesz i do tego ruszyć dupy ci się nie chce. Dlatego narzekasz, bo jedyne co ci zostaje, to walenie konia do pornosa po szychcie u Mesia na taśmie.
00-
Odpowiedz
Tak czy owak trzeba mieć środki ćwoku bo za co będziesz tam żył? Być tam jakimś bylekim? Myślisz że będziesz całe życie leżał na tej Polinezji? To trzeba być milionerem.Z pensji polskiego mariana „pindziesiont tysiuf”uciułane w polbanku na 2% na ile ci starczy? Co będziesz tam robił? POlski chłopek ni wyglądu ni języka.JUż widze POlinezyjki ustawiające sie w kolejce do polskiego niedomytego chłopka ze smutną buraczaną gębą hehehe. Walenie konia zostaje:)
00-
Odpowiedz
No, czyli jest tak, jak mówiłem. Dupy ci się, ćwoku zapleśniały, ruszyć nie chce. Nie chce ci się pracować ani na to żeby zarobić tutaj choćby na ten bilet, ani na to, by pracować i żyć tam. Kto powiedział, że masz tam leżeć całe życie do góry dupą? Ja wiem, że taki śmierdzący leń to by tak chciał i ma pretensje do wszystkich, że tak nie ma kasy, dlatego mu się chujowo żyje wszędzie od Cebulandii począwszy. Ale to jest twój problem. Wszędzie trzeba umieć pracować i mieć łeb na karku. A ty, leniu, tylko stękać jak dymana kurwa potrafisz. Zawsze będzie ci źle. To do kogo pretensje? Spierdalaj, nieudaczniku.
BTW. bilet lotniczy do Papeete (Polinezja Fr.) kosztuje ok. 5,5 tys. Takie kokosy, cieciu? Parę miesięcy pracy w Polsce lub miesiąc w Niemczech i masz. Bilety na „europejskie” wysepki na Karaibach są jeszcze tańsze (przynajmniej o połowę). I co, chuju na kaczych łapach? Cejrowski jak nie miał kasy na bilet, to poszedł na targ sprzedać lodówkę. I pojechał w ciemno i to w czasach, kiedy ludzie z tego grajdoła najwyżej, jak mieli fart, do demoludów jeździli. Ale on, co by nie mówić, miał łeb na karku i nie bał się pracy… A ty, ciulu? Spójrz na swój komentarz, bo opisałeś w nim siebie: „POlski chłopek ni wyglądu ni języka. Niedomyty chłopek ze smutną buraczaną gębą.” Walenie konia ci zostaje. I to będziesz w swojej norze robił do usranej śmierci.
A jak języka nie znasz to twój problem wieśniaku. Nie każdy jest takim debilem jak ty. Ludzie znają języki i chce im się uczyć. Dlatego nie mają problemu.
11 -
Odpowiedz
Ja ci zadałem proste pytanie polski ćwoku „co będziesz tam robił?” Cejrowski jeździ po świecie, nagrywa filmy i na tym zarabia duży szmal a ty polaczku i tobie podobni co mają do zaoferowania światu oprócz skurwysyństwa i chamskiego cwaniactwa? Kilka milionów polskich ćwoków pojechało podbijać świat i poza wyjątkami co sobie nieźle radzą reszta to robole, parobki, nieudaczniki, buraki klepiące biede tak jak w Polsce. Jeszcze na Polinezji nie było polskich ćwoków czyli bandziorów w dresach i pijaków, maryjnych nieudaczników malkontentów,itp. POdejrzewam że przestępczość za kilka lat by wzrosła tam drastycznie. „5 tys.na bilet” i co dalej? Pod most? Żeby jechać w świat to trzeba coś sobą prezentować a nie być antysemitą, rasistą, homofobem i bucem ze skrzywioną buracką mordą zapitą. Taki burak tam będzie zerem. Trzeba być najpierw światowcem, który coś sobą prezentuje a nie debilem co drze po pijaku ryło „Leeegia paaany a was bić CZeba pedałY!”.
02
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Tak jest. Wiec nie wierz w te historyjki o szkole nurkowania, i malpach na madagaskarze. Wiesz kto robi takie rzeczy? Ludzie z zachodu co maja jednoczesnie zasilki, albo duze oszczednosci. 99% pomyslow typu wlasna cukiernia to fiasko, ale o tym nie napisza. Ciesz sie ze masz etat i swoja egzystencje mozesz oplacic. Ja mam wlasna dzialanosc, brak pieniedzy, czas leci jak napierdolony i czasu by szukac klientow, prowadzic administracje, robic oferty to chyba z dupy musze wyjac. Zyje tak jak ty. Mam te same przemyslenia. Ale ty masz stale dochody.
82-
Odpowiedz
Nieważny będzie rezultat jego cukierni czy szkoły nurkowania tylko fakt, że spróbował a nie żałował na starość, że mu odwagi nie starczyło. Do korpo-szczurów może wrócić zawsze i wszędzie.
20
-
-
Odpowiedz
4.11. skończę 37lat. Moje życie to ciągły bal do 30tki. Spełnianie wszelkich zachcianek. Życie pełną gębą. Potem szukanie tej jedynej. Dziecko. Dalej ciągły bal. Znajomych mam takich samych. Generalnie zryte berety. Większość po studiach, radzą sobie dobrze. Znam też takich w naszym wieku, którzy już siedzą przed telewizorem i narzekają na zmarnowane lata. Każdy ma swoją ścieżkę i drogę to szczęścia. Ostatnio w mielnie podszedł do mnie małolat na baletach i mówi: „Kurwa jesteś pewnie gdzieś w wieku mojego ojca, chłopie ty tu zajebany latach na baletach, a mój stary już dawno siedzi przed telewizorem i doopy z domu nie rusza.” Każdy etap życia rządzi się swoimi prawami, trzeba iść tym cyklem i nie ryć sobie beretu. Z tym nastawieniem „jebnąć wszystko i wyjebać w bieszczady” tez nie jest zbyt obiecująco. Pojedziesz i okaże się, że Cię to wkurwia i będziesz chciał wracać szybciej niż wyjechałeś. http://www.beka.pl/txt_bieszczady.php
12 -
Odpowiedz
Ja tam się nie boję pracy na etacie, bo zajmuję się nią odkąd skończyłem studia, i lubię to co robię. Nie chcę tylko zostać tym trybikiem, jak tu prawisz. Sam wyjechałem do USA, a jak zdobędę trochę doświadczenia, mam zamiar wypierdolić do jakiegoś kraju typu ZEA czy Katar, czy innego pojebanego, ale bogatego kraju. Mam osobiście setki pomysłów w głowie, ale moje pomysły brutalnie weryfikuje życie, kiedy chciałbym się przejechać chociazby na weekend do stanu obok, a nawet na trening nie mam jak jechać bo muszę oszczędzać kasę na paliwo do żeby mieć za co przeżyć do następnego czeka. Tak moi drodzy, nie tylko w Polsce się ciężko zapierdala żeby przeżyć, jak się nie miało łatwego startu. Niemniej póki jest zdrowie nie narzekam i zapierdalam. Tobie radzę oszczędzić trochę kasy i w miarę możliwości pojechać na jakąś kształcącą wycieczkę, nie wiem kurwa, jeepem po górach Kirgistanu, czy motocyklem enduro po lasach Afryki, blisko natury, może dostaniesz jakiegoś olśnienia. Pozdrawiam, 29 lat to siła wieku
20 -
Odpowiedz
Ja chcę jak najwięcej odłożyć kasy, stworzyć kilka interesów które będą na mnie robić, tak, żebym po 45 roku życia nie musiał zapierdalać od 9-17 w pn-pt. A wtedy już tylko pasje. Jestem m.in. zapalonym kibicem piłkarskim – jezdziłbym na mecze w Europie, ale też po Polsce, kolekcjonując koszulki meczowe, prowadziłbym pewnie jakieś duże akwarium z ciekawymi gatunkami, najlepiej kilka takich, w tym żółwiami morskimi, pozwiedzałbym świat – np obejrzałbym polujące lwy w Kenii. A gdyby mi sie naprawde już nic nie chciało, to kupuje w Wawie kawalerke za jakieś max 5 lat za gotówke (mam sporo oszczędności), wynajmuje za 2 tysie, albo niewielkie 2-3 pokojowe mieszkanie i wynajmjue za 3 tysie; wracam do dużego domu po dziadkach na podkarpackiej wsi blisko miasta Rzeszów, tam jest wielki ogród, wybieg dla kur, działka na ziemniaki, maliny, truskawki, warzywa, sad owocowy, winogrona; a niskie koszty życia (tylko prąd, gaz, węgiel, śmieci, ścieki, woda za darmo ze studni) pozwalają na dość wygodne życie. I tak ja to u siebie widze
41 -
Odpowiedz
Oj kolego,ja mam 24 lata a już czuje że nic mnie w życiu nie spotka,ten dzisiejszy poje*any świat nie ma mi nic do zaoferowania,nienawidzę go!Nienawidzę tej technologii która poszła za szybko i w złym kierunku,nienawidzę mass mediów które robią ludziom sieczke pod kopułą i sportu który ma odwracać uwagę od rzeczy ważnych(nie mówie o uprawianiu sportu dla zdrowia i kondycji,chodzi mi bardziej o oglądanie meczy czy chodzenie na stadion),wszystko tam jest na wspomagaczach+układy wiadomo.
George Orwell pisał „Piłka nożna,piwo i przede wszystkim hazard zapełniły ich horyzont myślowy.Utrzymanie ich pod kontrolą nie było trudne”.
Jak już mówiłem,nic mnie tu nie czeka na tej planecie zmierzającej do światowego rządu,czekam tylko na śmierć.91-
Odpowiedz
Czuję identycznie, z tymże ja nie wiem czego chce i co miałoby się zmienić, żeby moje życie było lepsze, ciekawsze…. żebym nie przejmowała się ludźmi i chciała żyć w ogóle. Ja już dawno doszłam do wniosku, że ten świat jest pojebany (chodzi mi o ludzi głównie) i nie ma nic do zaoferowania.
00
-
-
Odpowiedz
Ja mam 16 lat i we wrześniu poszłam do 1 Liceum..a gimnazjum tak mi szybko zleciało .. bardzo .Boję się,że z LO bedzie tak samo i ze nie poradzę sobie dalej w życiu ..nie wiem co będę robić w przyszłości,to trudny wybór a nie mam za bardzo żadnych zainteresowań 🙁 nie chce dorastać ,chciałabym sie zatrzymać i zeby zawsze było tak jak jest teraz
30-
Odpowiedz
Skoro nie masz żadnych zainteresowań, to niby po co ma być tak jak jest?
00
-
-
Odpowiedz
Tak to się kończy jak ktoś do 30 tki się bawi a nie myśli co będzie potem. Szczęście? Szczęście trzeba sobie umieć zorganizować jak powiedział klasyk. To rodzice powinni wam wryć do tych pustych łbów, że młodość jest po to by przygotować sobie grunt i stworzyć niezależność finansową najdalej do 35-37 lat, podkreślam najdalej. Tylko aby to osiągnąć to trzeba zacząć dużo wcześniej na to pracować a nie bawić się na imprezkach, które w mojej opinii są dla debili. Prawdziwa zabawa zaczyna się właśnie po 30 kiedy żuczki podobne do autora chujni pracują na ciebie. Masz pieniądze, fajne znajomości, dziecko, które cię nakręca do działania aby jemu było łatwiej w życiu. Jesteś jeszcze młody, świat i jego atrakcje stoją przed tobą otworem. To jest prawdziwe życie a nie najebka przy ognisku pod jakimś zasranym namiotem. Tylko trzeba wiedzieć czego się chce a nie narzekać na wszystko i wszystkich nie podejmując samodzielnych działań.
28 -
Odpowiedz
Mam dla Ciebie wielki szacunek za to, że w swojej Chujni nie narzekasz na los ani nie krytykujesz ludzi za inny niż Twój styl życia. Twoja wypowiedź skłoniła mnie do refleksji nad sobą i moim życiem. W dużym uproszczeniu widzę to tak – pierwsze 20-25 lat budujemy fundament pod samodzielne życie, potem na ogół zakładamy własne stadko, budujemy resztę życia i na starość „odcinamy kupony” z tego co stworzyliśmy.
Mnie kryzys wieku średniego chyba ominął bo nie miałam na niego czasu. Praca, dom, dzieci. Dzieci, praca, dom. Było o kim i o czym myśleć. I nagle są dorosłe. Mam teraz czas na to co ciągle odkładałam. I z jednej strony presja upływającego czasu – po 40-stce niestety galopuje – a z drugiej radość z tego, że mam jeszcze szansę nadrobić choć niektóre zaległości zanim pozostanie już tylko Uniwersytet Trzeciego Wieku. Myślę, że ludzie, którzy żyją samotnie mają trudniej. Bo kiedy inni krzątają się przy swoich stadkach to to jest ich sensem życia przez lata. Mogą też znów pokopać piłkę czy pobawić się elektryczną kolejką (z synem). Wydaje mi się, że niektórzy single tak jak by stanęli nad fundamentami i nie wiedzieli co dalej z tym zrobić. Myślę co ja bym zrobiła ze swoim życiem, gdybym nie była żoną i matką. Pewnie jak kiedyś często bym wyjeżdżała. Co dwa-trzy miesiące wyjazd na tydzień i chleb z musztardą do pensji. Gdybym miała dobrze płatną pracę zapewniłabym sobie miejsce, do którego bym wracała i realizowałabym swoje zainteresowania (np. fotografowanie). Prowadziłabym dom otwarty, do którego przyjaciele mogliby przychodzić kiedy tylko chcą i robiłabym Wigilię dla wszystkich singli i nie tylko i …
Może starczy. Życzę Ci, żebyś znalazł dla siebie coś co da Ci więcej satysfakcji i radości z życia. Skoro masz dobrze płatną pracę, a na co dzień niewiele czasu to może zbieraj kasiorkę i raz na jakiś czas wydaj ją w sposób, który sprawi Ci frajdę. Pewnie, że nie wszystko można kupić za pieniądze, ale jest sporo fajnych rzeczy (nie tylko materialnych), które dzięki kasie można sobie zapewnić.
Albo zbieraj kaskę, a jak będziesz miał dosyć pracy w korporacji to będzie na start do czegoś innego.
Ps. Dobre za Tobą, ale kto wie czy nie lepsze przed Tobą bo jesteś młody ciałem i wcale nie taki stary duchem 🙂21 -
Odpowiedz
Tu autor tematu. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Większość naprawdę ciekawa. Aż dziw bierze, że na takich stronach siedzi tyle inteligentnych osób.
Jestem wam winien kilka informacji o sobie,bo pewnie pierwszy post dosyć chaotyczny i mało konkretny.
Praca-smutny etat, widzicie godzinę? 1:49, właśnie skończyłem sprawozdanie, ktore mam przedstawić jutro przed 12 osobowym składem pociotków, którzy nie zrozumieją 90% słów, które wypowiem, ale mają na tyle fajne koneksje, że mogą załatwić mi zieloną trawkę za krzywo zawiązany krawat. Nienawidzę tej pracy, ale pozwala mi na utrzymanie w miarę wygodnego, nie uciążliwego życia w poczuciu bezsensu. Kobieta- najwspanialsza na świecie, tak naprawdę jedyny pozytywny aspekt życia . Mieszkanie- fajne, w centrum, w kredycie rzecz jasna, a jakże. Jeżeli chodzi o hobby, jest mały problem. Nie mam. Na to czasu, zwyczajnie. Trenuje sztuki walki, w tygodniu po pracy, już prawie 10lat. Czemu? Lubię mieć tą idiotyczną świadomość, że mogę sprać w 15sekund tych wszystkich dupków, których spotykam w pracy czy na ulicy, mimo, że pewnie nigdy tego nie zrobię…niestety. To jest ta moja codzienność. W pn-pt nie ma szans wcisnąć jakiejkolwiek innej inicjatywy. Zostaje weekend. Po całym tygodniu jestem tak wyczerpany, że w sobotę wstaje w okolicach 13:00. Od tego momentu zaczynam żyć, squash, tenis z kobitką, dobry klub nocny, wycieczka z noclegiem w fajnym hotelu, czy koncert i w nd powrót do szarości, gdzie już od nd 17-19:00 zaczynam się wkurwiać, że nazajutrz powtórka z rozrywki. Znowu cały tydzień wycięty z życiorysu żeby potem w weekend pożyć sobie przez lekko ponad dobę. Czy o to właśnie chodzi? Przepierdolic cały tydzień,zeby odkuć się w weekend w 30h? Walić to. Bar na plaży w miami,wypożyczalnia desek surfingowych,fotografowanie delfinów, kurwa cokolwiek byle nie to jebane odhaczanie kolejnych tygodni. Czemu życie nie może chociaż 4 dni w tyg wyglądac tak jak w ten wyczekiwany weekend? Popatrzcie na animatorów, czy menagerow hoteli w kurortach. Ci goście naprawdę żyją tak jakby byli na wiecznych wakacjach. Są na tym padole ludzie, którzy żyją tak jak chcą. Czemu większość tak się tego boi?35-
Odpowiedz
Wydaje mi się, że chciałeś się poużalać jak to masz źle, dostać trochę aprobaty a na koniec wywalić, że masz zajebiste życie. Paranoja.
20
-
-
Odpowiedz
Napisalem tu juz jeden komentarz, ale po przeczytaniu Twojego ostatniego komentarza, wtrace sie jeszcze raz. Otoz wyglada na to ze Twoim jedynym problemem jest praca, a nie zaden kryzys. Zamien ja na cos innego, moze sie przekwalifikuj, moze bedzie gorzej, ale przynajmniej wydostaniesz sie ze stagnacji
10-
Odpowiedz
Faktycznie, chłopie ta praca Cię zabija. Może czas z tym skończyć? Przenieść się do mniejszego miasta? Chatę sprzedać lub wynająć.
00
-
-
Odpowiedz
No to chujnia panie. Nie masz za ciekawie. A jak to się nad swoją „historią użalałem”.
Lat 18, prawie 19. Właśnie na święta wróciłem z zagraniacy. Po Nowym Roku wyjeżdżam znowu. Szkoła? Nie wyszło. 1 nie przeszedłem. 2 – to samo. W końcu dałem sobie spokój bo już mało gdzie by mnie przyjeli. Mam tyle co gimnazjum zrobione więc w kraju nie ma co szukać. W 2017 pewnie będę szukał szkoły zaocznej, bo z samym gimnazjum daleko nie zajadę. Po tym pewnie jakakolwiek praca i odkładanie przez kilka lat na studia. Potem studia, bo bez tego tez na dłuższą metę bez zapierdalania fizycznego i bez znajomości to ciężko. Po studiach zapewne od razu praca. I weź się tu kurwa „ciesz młodością”. A co chwilę wydaje mi się, jakbym jeszcze rok temu podstawówkę kończył.00
Zdradziła mnie
2016-10-15 20:51Sześć lat związku poszło się jebać. Ja zostałem w domu (z powodu choroby), a ona poszła z koleżankami na imprezę. Było to tydzień temu, a ja dziś się dowiaduje od kolegi, że moja luba lizała się z jakimś fagasem. Chuj wie czy było coś więcej. Oczywiście były tłumaczenia, że to bez znaczenia i za dużo wypiła. Ty po sześciu latach związku masz czelność mówić, że lizałaś się z kimś, ale to było bez znaczenia? Śrut ci w dupę.
Komentarze do "Zdradziła mnie"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Hahaha, pan rogacz xD
515 -
Odpowiedz
Śrut to będziesz sam miał w dupie, jeśli przyjmiesz jej przeprosiny.
312 -
Odpowiedz
No to pozamiatane. Przysłowie mówi „Baba pijana, dupa sprzedana”. Kolego możesz być pewny, że jak zrobiła to raz, to na pewno zrobi to ponownie, a zrobiła to dlatego, że mocno ją swędzi. Jak z nią zostaniesz, to za każdym razem, jak gdzieś pójdzie będziesz myślał, czy walnie Cię w rogi. Będziesz myślał, myślał i się zadręczał. Moja rada: bądź twardy, zaakceptuj sytuację i daj sobie z laską spokój. Kij jej w nery.
255 -
Odpowiedz
Lizała mu też jajka, ale to bez znaczenia.
486 -
Odpowiedz
Baba pijana, dupa sprzedana.
86 -
Odpowiedz
Rzuć tą szmatę, bo słabo liże. Chciała żeby na warsztat jeszcze ją wziąć, tym bardziej że mam mieszkanie własnościowe w dobrej dzielnicy, ale po takim wstępie ognia w łóżko to raczej się spodziewać nie można było.
312 -
Odpowiedz
Drogi Bracie, jako para musicie przepracować tę sytuację aby wybrnąć z zaklętego kręgu wzajemnych pretensji i oskarżeń. Warto rozmawiać! Kobiety są z Wenus a mężczyżni z Marsa, a co niektórzy nawet z Syrii albo Białołęki. Życie macie przecież tylko jedno i nie warto go zatruwać jadem zazdrości! Na takie właśnie okazje dobrotliwy imam Al-Zayob (niech Allah się nad nim zlituje) zalecał trzymanie na podorędziu co najmniej metra sześciennego gruzu, albo – w wersji luksusowej – kostki polbruk. Jeśli chcemy sobie zaoszczędzić przykrego i kłopotliwego pochówku ważne jest także zamówienie zawczasu odpowiedniego kontenera, w warunkach środkowoeuropejskich będzie to przeciętnie KP-2,5 mieszczący nawet najbardziej okazałe morświny. Wtedy pozostaje już tylko zwołać wielkim głosem rodzinę, znajomych oraz przypadkowych przechodniów i rozpocząć – jakże rodzierający serce – proces rozstawania się. A potem kupić lub uprowadzić nowszą i lepszą niewiastę, taką, która zamiast się szlajać, będzie siedziała w domu i doglądała kotów.
194 -
Odpowiedz
1)Dawała wcześniej jakieś sygnały znudzenia tobą/związkiem? 2)Często uprawialiscie sex? 3)Często się klociliscie? 4) dawała jakieś znaki zainteresowania innymi facetami? Chociażby jakieś komenty na temat aktorów czy celebrytow? Odpowiedz mi proszę na te pytania.
135-
Odpowiedz
A to jakaś różnica? Szmata jest szmata. Kropka.
176 -
Odpowiedz
1. Jeszcze tydzień temu mówiła, że nie może beze mnie żyć 🙂 2. Przynajmniej raz w tygodniu. 3. Bardzo rzadko. 4. Coś wspominała o jakimś gitarzyście, jaki to on nie jest.
Ślepcem/Pionkiem nie jestem. Jakbym coś podejrzewał, choćby w 1 %, to bym jej nie puścił. Przez 6 lat nic się nie działo, ale jak już się zadziało, to z grubej rury. Macie rację, każda się kiedyś puści.
109-
Odpowiedz
czekała aż stracisz czujność xd hehe
74 -
Odpowiedz
Nie taka znowu gruba ta rura. Czy ten kolega co tak uprzejmie doniósł widział, żeby później gdzieś razem zniknęli? Może ona mówi prawdę, że do niczego nie doszło? A nie mówiła Ci o tym bo pewnie tego żałuje i nie chciała Cię denerwować? Gdyby tę chujnię napisała kobieta to zostałaby wydrwiona i pouczona, że widocznie za mało go uszczęśliwia skoro on szuka wrażeń. Ale, że to dziewczyna to łolaboga! Kurwa, szmata, zdzira… Koniec świata!
Miało prawo Cię zaboleć, ale jeśli dla Ciebie to koniec tak długiego związku, nie masz ochoty dać jej szansy to coś mi się zdaje, że ona mało dla Ciebie znaczy. Wygląda na to, że to tylko baby takie głupie są, że wybaczają gorsze rzeczy dla ratowania związku. Chociaż to naprawdę nie jest łatwe. Niestety, najczęściej niepotrzebnie.35-
Odpowiedz
Kolejna dojechana przez życie, nieszczęśliwa panienka (tzn. dojechana prawdopodobnie przez własne postępowanie i własne wybory [ta gorycz we wpisie o czymś świadczy], ale kto by tam o tym myślał – łatwiej zgonić to na „zły świat i życie”). 😉
54-
Odpowiedz
Ani dojechana, ani nieszczęśliwa, ani panienka, tępaku. A ta gorycz to może po wczorajszej imprezie (zapomniałeś ząbki umyć?). „ale kto by tam o tym myślał” – bo tacy jak ty generalnie mało myślą. Wykułeś kilka słów z poprzednich tematów i myślisz, że z ciebie taki mądry mężczyzna. Nikt nie zwala na „zły świat i życie”, jeśli już to na takie tępe namiastki mężczyzny.
32 -
Odpowiedz
Nie martw się, ze zwalaniem pewnych rzeczy na „namiastki mężczyzny” może pomoże Ci jakiś dobry terapeuta. 😉
11 -
Odpowiedz
Ja cię nie zaczepiałam, tępaku. Mam prawo napisać swój komentarz do autora. I mam prawo mieć inne zdanie niż ty. A ty się do mnie dopieprzasz, wyzywasz, obrażasz. I jeszcze wysyłasz do terapeuty? Gdzie tu logika? Spieprzaj dziadu. Nie mam ochoty dyskutować z takimi tępakami. I tak nic nie dotrze. I gdzie ja tam niby narzekałam na zły „świat i życie”? Pieprzysz jak pokręcony bo ci źle, że baba śmiała się wypowiedzieć. Żadna cię nie chce to plujesz na wszystkie. Wiesz, dlaczego cię nie chcą? Bo jesteś tępym troglodytą.
23
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Króciutko z takimi
30 -
Odpowiedz
Teraz uważaj, żebyś rogami żyrandola nie rozpierdolił.
162 -
Odpowiedz
Dla mnie to dziwne, że jedno idzie na imprezę, kiedy drugie chore. U mnie jest inaczej. Chyba, że mój facet nie ma chęci jechać np. do teatru to jadę ze znajomymi. A czy dać jej drugą szansę to musisz sam zdecydować. Może jest taka, że będzie zdradzać, a może raz się zdarzyło i tak nią to wstrząśnie, że będzie bardziej uważać ile pije i co robi.
Po sześciu latach pewnie znasz ją na tyle, żeby zdecydować czy warto dalej być razem. Miłe to nie było, na pewno.81 -
Odpowiedz
Nienawidzicie przyrody,chciecie się z niej wyrwać bo was ogranicza i nie pozwala się wam rozwinąć,więc idziecie zaraz po osiągnięciu „samodzielności”(wyimaginowanej w dużej mierze i pozornej ale nie o tym mowa)do betonu bo uważacie że tylko w jego otoczeniu macie szansę osiągnąć oszałamiającą karierę,ale nie bierzecie pod uwagę że beton jest skostniały i głuchy na wasze miękkie,kruche i unerwione ciała,zdolne do uczuć wyższych,natomiast beton jest nieczuły,zimny jak lód i bezlitosny,walicie o niego głową,a on nic,kolejny raz rozbita głowa a w raz z nią narastająca frustracja i niemoc,a to rodzi sytuacje i stany skrajne,ocierające się o stany patologiczne,z których wyjśc jest bardzo ciężko i często nigdy się z tego nie wychodzi,ale po betonie to spływa jak po kaczce i przyjmuje w swoje surowe progi kolejne kilogramy żywego mięsa,żywca które pożre a ich krwią będzie gasić pragnienie i wzmacniać swoje fundamenty,a wraz z pożartym mięsem które uciekło z przyrody,właśnie owa przyroda zostanie również wchłonięta przez beton,a potem to już tylko nicośc.
50 -
Odpowiedz
Weź pod uwagę, że większość komentarzy pochodzi od chłopców, którzy tak naprawdę nie byli jeszcze w żadnym dłuższym związku. I z takim podejściem do kobiet pewnie już nie będą. To Twoje życie i jakąkolwiek podejmiesz decyzję to musi być Twoja decyzja. Może daj sobie coś w rodzaju separacji i potem zadecyduj, na spokojnie czego chcesz. Jeśli na myśl o niej będzie Cię „odrzucać” daj sobie spokój, jeśli jednak przez te sześć lat było wam razem dobrze to się zastanów. Jeśli jej wybaczysz to zadra i tak pewnie gdzieś zostanie i nie będziesz już miał do niej takiego zaufania jak dotąd, ale może też nie będzie już więcej takich sytuacji. W końcu skoro była z Tobą sześć lat to pewnie też zdaje sobie sprawę co (czy raczej kogo) straci. Czasem takie „wpadki” pomagają ludziom docenić to co mają i cementują związek.
1016-
Odpowiedz
O i kolejna szmata produkuje się wynurzeniami…
Wam się powinno łby na łyso golić.106
-
-
Odpowiedz
Trzeba było zamknąć ja w piwnicy a nie puszczać na imprezy z popierdolonymi kolezaneczkami
53 -
Odpowiedz
Jestem facetem, próbowałem się wczuć w Twoją sytuację i wiesz… Rzucałbym. Jeszcze rozumiem jakby sama o tym powiedziała i naprawdę byłoby widać, że żałuje i ma z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia, a przy okazji bardzo bym ją kochał. Wtedy pewnie zastanawiałbym się czy rzeczywiście to kategorycznie musi oznaczać koniec bycia ze sobą. A jeżeli nie, to myślałbym jak moglibyśmy wyjść razem z tego gówna.
A tak: „to nic nie znaczyło” to może sobie w dupę wsadzić. Zbyła Cię, poniżyła. Pokazała, że nie liczy się z Twoimi emocjami, że w zasadzie nie ma do Ciebie szacunku. Być może nie chciała ponosić kosztów zostawienia Cię (pamiętam jak rzucałem moją dziewczynę, czułem się wtedy okropnie [zresztą, długa historia]), więc wybrała opcję „niech on zostawi mnie”. Pojebane, ale ludzie (a szczególnie kobiety) niczym mnie już nie zaskoczą. 😀Czytając chujnię mam wrażenie, że nie możesz w to wszystko uwierzyć. Nic nadzwyczajnego, to jest jeszcze bardzo, bardzo świeże.
Zadbaj o siebie, bo teraz to jest najważniejsze. Wiem, że bardzo boli, ale „that’s life”. Daj sobie czas i miejsce na smutek, złość, płacz. Wygadaj się przyjaciołom, niech Cię wesprą. Po pewnym czasie będziesz już miał to wszystko daleko, daleko za sobą.154-
Odpowiedz
Bardzo dobrze napisane 🙂
01
-
-
Odpowiedz
Bana tu baghno, tu miau kurwa.
11 -
Odpowiedz
Koniec…Taka sytuacja…
21 -
Odpowiedz
Posłuchaj piosenki „Chryzantemy złociste” zespołu Kury.
90-
Odpowiedz
Wluz jej jalapenio do kiszki stolcowej….
00
-
-
Odpowiedz
Całowała się, wielka tam rzecz. I co to znaczy 6 lat związku? Jesteś z dziewczyną 6 lat i jeszcze nie poprosiłeś jej o rękę to czego się spodziewałeś? Bo to nie te czasy? To nie płacz teraz jak baba. Widać ona potrzebuje konkretnego faceta.
1423-
Odpowiedz
Niech się zacznie umawiać z tym „konkretnym facetem” z imprezy – pewnie jest opiekuńczy, czuły, już nie wspominając o tym, że po 2 tyg. spotykania się wyzna jej dozgonną miłość, po 4 tyg. się oświadczy, a później do końca życia będzie jej wierny – oczywiście, na dodatek codziennie wieczorem będzie pojawiał się w drzwiach ich wspólnego mieszkania trzymając bukiet róż, bombonierkę, butelkę wina i dniówkę w kopercie…
Chciałbym Ci tylko powiedzieć, że nie można usprawiedliwiać zdrady w żaden sposób – jak pojawiają się problemy w związku (albo różnice w tym jak widzimy jego przyszłość), to albo się o nich rozmawia i je rozwiązuje, a jak nie potrafimy/nie możemy, to wtedy się rozstajemy. I dopiero wtedy pakujemy język w usta jakiejś innej kobiety/mężczyzny. A nie robimy z siebie wielce poszkodowanego/poszkodowanej, który ma prawo wyrządzić tak wielką krzywdę partnerowi, bo „on jest taki zły, że np. jeszcze mi się nie oświadczył”.
Mam 20 lat i życzyłbym sobie, żeby kobiety myślące w tak kretyński sposób jak Ty omijały mnie szerokim łukiem. 😀
122
-
-
Odpowiedz
Bo to zła kobieta była.
74 -
Odpowiedz
kup se pan spankadoo i daj pan spokoj
111-
Odpowiedz
jak mi mama założy konto w banku to se kupie spakando i wyślę pod adres babci, i od babci odbiorę a potem będę jebacł w w spakando
51
-
-
Odpowiedz
Słuchaj, przez 6 lat chyba wiesz czy jest szmatą czy nie. Jeżeli jest porządną babką, tylko jej się zdarzyło przegiąć, to nie skreślaj tak od razu. Każdemu się może zdarzyć, szczególnie po alkoholu i gdy osoba płci przeciwnej wie jaki przełączniki ponaciskać żeby uwieść.
Oczywiście jak się powtórzy to koniec, znaczy że nie przypadek. Ale do jednego błędu trzeba dać każdemu prawo. No chyba że było coś więcej niż pocałunek, wówczas trudniejsza sprawa. Chociaż ja uważam że każdą sytuację trzeba przeanalizować, a nie skupiać się tylko na tym co się stało, bo do tego prowadzą dziesiątki wcześniejszych sytuacji.
P.S. – nie słuchaj pierdolenia że, zdrada to zdrada i koniec kurwa. Nie ma wytłumaczenia na to. To pierdolenie. Życie jest inne. Nie wiem ile masz lat ale na pewno zdarzy ci się zrobić coś głupiego, czego będziesz żałował, niekoniecznie w relacjach damsko / męskich.
128 -
Odpowiedz
Byłeś chory a ona poszła na impreze? Już powinno ci sie zapalić czerwone światełko.Uwielbiam babski egoistyczny tok myślenia na serio nadaje sie do jakiegoś kabaretu „skurwiłam sie ale tylko moralnie nie rozłożyłam nóg a przynajmniej nikt mnie na tym nie nakrył więc to nic nie znaczyło”. Przyjacielu a tak na serio po jej odpowiedzi widać że ma cie za jakiegoś frajera i nawet nie czuje skruchy ja tam bym ją olał.
PS. pare komentów wyżej „baby mnie już niczym nie zaskoczą” – święta prawda po nich spodziewam sie największego skurwysyństwa one nie mają uczuć poza tymi które odnoszą sie do wygody i troski o ich własną osobe.
167-
Odpowiedz
„one nie mają uczuć poza tymi które odnoszą sie do wygody i troski o ich własną osobe”. Rozumiem, że od urodzenia zafajdane dupsko myłeś sobie sam?
32
-
-
Odpowiedz
Wyrzuć szmatę, to nie pierwszy raz pewnie tak zrobiła.
76 -
Odpowiedz
Zdradziłaś kurwo mnie, pod pociąg się podłożę,
ale nie przejedzie mnie bo kurwa jedzie po innym torze!67 -
Odpowiedz
Moze ma az taki seks temperament, Moze to tylko jednorazowy incydent. Tak czy owak sytuacja cholernie do bani 🙁
82 -
Odpowiedz
Laska myśli, że może mieć lepszego niż Ty i generalnie ma Cię w dupie. Tamten ją olał i teraz próbuje wybrnąć z tej sytuacji bagatelizując sprawę. Ale gdyby tamten jej nie osrał to już by Cię zostawiła. Twój związek się skończył, przyjmij to z jajami.
206-
Odpowiedz
Hmmm. Cóż za przenikliwość. Tu się marnuje detektywistyczny talent. A może, Sherlocku to było tak: Facet chory, powiedział „Nie przejmuj się mną, idź”. Dziewczyna nie przywykła do alkoholu, przesadziła. Znalazł się fagas co miał nadzieję wyrwać pijaną panienkę (bo z trzeźwą by mu się nie udało). Zbajerował ją i doprowadził do pocałunku. Może nie zauważyłeś, ale po pewnej ilości alkoholu człowiek ma nieco opóźnione reakcje. Kiedy do niej dotarło co się dzieje – zakończyła to i facet był wściekły, że nie udało się zaliczyć panienki. A ona za moment głupoty płaci utratą faceta, którego być może (nie znam, nie wiem) kocha. Jak chcesz być taki dobry w zabawie w detektywa to bierz pod uwagę różne wersje, panie przenikliwy znawco życia. Szczególnie cudzego.
312-
Odpowiedz
tylko ze ona nie widzi w tym problemu, i w tym rzecz
62
-
-
-
Odpowiedz
Jak jej wybaczysz to jestes lamus. Teraz musisz zrobic tak zeby ona błagała ciebie zeby mogla do ciebie wrocic a jak cie oleje to wiadomo ze miala cie cały czas gdzies. Pewnie traktuje ciebie jak bankomat a z innymi sypia ROGACZU :>
105-
Odpowiedz
Błagała? Chłopie, widać, że ma na niego wyjebane, żadnego błagania i żałowania z jej strony nie będzie. Samo pójcie w pizdu zamiast opiekować się chorym facetem pokazuje jej podejście do niego.
63
-
-
Odpowiedz
Ja bym zostawiła sukę. Zrobi to ponownie, jeżeli zostaniesz. Zaufaj mi
168 -
Odpowiedz
Jak to powiedzial Marszalek: „Bić kurwy i złodziei, mości hrabio”
Tyle w temacie.
Jak raz kogos zabijesz zostajesz morderca do konca zycia.
Jak raz sie skurwisz jestes kurwa do konca zycia.
Jak raz cos ukradniesz jestes zlodziejem do konca zycia.31 -
Odpowiedz
Ludzkie potrzeby i zachowania w zwiazku sie zmieniaja.6 lat to duzo czasu. Nie zachowala sie w porzadku to fakt.Ale poza wkurwianiem sie na nia przemysl czy ty sie o nia jeszcze starasz czy juz osiadles na laurach. Moim zdaniem Jak kobieta sie tak zachowuje to przestaje jej zalezec na partnerze.
61 -
Odpowiedz
Porządni,dojrzali i oczywiście pełnoletni ludzie nie latają po imprezach bo to durna rozrywka właśnie dla ludzi szukających okazji do zachowywania się jak zwierzęta.Opić się,zaruchać,polizać,zapomnieć…W życiu nie chciałbym dziewczyny którą kręcą kluby.I ogółem nie przepadam za takimi ludźmi bo nie ma z nimi o czym gadać.Dobrze że na szczęście znam parę normalnych osób.
101 -
Odpowiedz
Wygląda mi, że to koniec tego 6 letniego związku.
Zobacz też, że nie powiedziała ci tego ona, tylko kolega.
Pewnie nie mówi ci też innych rzeczy, np. że jak wychodzi gdzieś to idzie się puszczać, albo, że od dawna ma już kochanka.31 -
Odpowiedz
Nie przejmuj się za bardzo, za nie długo tak i tak koniec świata.
11 -
Odpowiedz
Przeraża mnie poziom teraźniejszej chujni, co raz wiecej tu prostaków typowych cebulakow, burakow… Dzicz umysłowa jednym słowem.. Sfrustrowane sebixy wylewające swoje pomyje na wszystko czego nie moga osiagnąc lub nie osiagneli. Typowe sebixy nienawidza kobiet,bo wiedza,ze nie moga im nic zapewnic…i dlatego zakladaja ze kazda to szmata. Mając taką niska samoocene nie dziwie sie ,ze tak traktujecie kobiety, wiec problemu tez nalezy poszukac w sobie… / ps.chujnia schodzi na psy przez takowych sebixow,a szkoda.
156-
Odpowiedz
„Typowe sebixy nienawidza kobiet”
Nie. Nienawidzą szmat. Jak wszyscy zresztą.
Pogódź się z losem i w lustro spójrz, dziwko, zamiast siebie i inne podobne usprawiedliwiać jakimiś głodnymi kawałkami.413-
Odpowiedz
To moze teraz ty spojrz w lustro , nie znasz mnie i wyzywasz od dziwek? Wyszedl typowy sebix co? I nie usprawiedliwiam tu nikogo i niczego, a zreszta szkoda czasu na mentalne gonwo
122-
Odpowiedz
„To moze teraz ty spojrz w lustro , nie znasz mnie i wyzywasz od dziwek?”
Już poznałem wystarczająco. Po poprzednim wpisie. Stąd taka ocena. I daruj sobie produkowanie się, że błędna. Bo prawidłowa. Tylko takie szmaty leczą swoje kompleksy, gdy im się wytknie prawdę w oczy (której nie mogą znieść), w taki sposób jak np. tekstami takimi jak twój komentarz z 2016-10-18 00:25. Żenujące, ze takie jak ty myślą, że jakimiś głodnymi kawałkami uda im się odwrócić przysłowiowego kota ogonem. A i poklepywanie po pleckach podobnych puszczalskich jak ty świadczy o tym co ci bliskie… Cóż, uderz w stół to się nożyce odezwą…
I tak BTW, co do tego, że cię „nie znam a oceniam”. Przyganiał kocioł garnkowi. Bo kto napisał, wspomniany już, komentarz z 2016-10-18 00:25 z oceną tych, którzy się tu wypowiedzieli niepochlebnie?
A sama ta ocena z twojego komentarza jest zresztą błędna. Cóż widać przerasta cię, moje drogie „mentalne gówno”, pojęcie, że szmat nikt nie lubi i każdy normalny człowiek nimi gardzi… Pretensje do siebie.38
-
-
-
-
Odpowiedz
Szmata do kosza idzie.
O tym jednym się dowiedziałeś, a o 10 innych razach nie. Kończ to i elo, innej rady nie ma.
10
Laski z aparatami :v
2016-10-15 13:57No chujnia mnie bierze jak widzę te laski co fotografują każdy pieprzony moment swojego życia. Kogo obchodzi co one jedzą, robią czy z kim tam się prowadzają… Najgorsze jest to, że wstawiają na urodziny tak wstydliwe momenty myśląc, że jakie to one kurwa są super.. Normalnie dla takich osób to tylko obóz i zrobić im zdjęcia i każdej na tablicę wstawić w ilościach hurtowych.. No co jest super w ośmieszeniu kogoś przed wszystkimi… Rozumiem jak jakieś w miarę normalne ale w samej bieliźnie albo w jakiejś zjebanej pozycji. No po prostu mają ziemniaka zamiast mózgu i w dodatku zgniłego.
Komentarze do "Laski z aparatami :v"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Rozumiem cię, dlatego nie prowadzę fejsa, snapa, insta itp.
201 -
Odpowiedz
A mnie chujnia bierze jak czytam po raz setny to samo gówno i to że ludzie mają z tym problem
913-
Odpowiedz
To nie czytaj.
54
-
-
Odpowiedz
Idiotami łatwiej się rządzi. Dzięki takim narzędziom jak Facebook, instagram, alkohol, narkotyki, masowo ogłupia się społeczeństwo. Tak żeby nie zadawali pytań, nie wpierdalali się w takie istotne kwestie jak sens życia, wiara, czy choćby głupia weryfikacja działań rządu, którego sami utrzymujemy. Ot tępa szara masa żyjąca z dnia na dzień, płacąca podatki i grzecznie wykonująca polecenia od tych „ważniejszych”. Spodziewają się że będzie tylko gorzej
283-
Odpowiedz
Lepiej bym tego nie ujął.
41
-
-
Odpowiedz
Czego takie pajace jak ty się nie mogą nauczyć jednej podstawowej rzeczy: ŻE CHUJ CI DO TEGO, SKORO CIEBIE TO NIE DOTYCZY A NIKOMU KRZYWDA SIĘ NIE DZIEJE?
5915-
Odpowiedz
Jak to nie, mi się dzieje jak takie gówno widzę i mam świadomość otaczającego mnie gówna.
210-
Odpowiedz
To weź rozstaw palce wskazujący i środkowy w literę „V” i pierdolnij sobie nimi w oczy. Problem zniknie.
Albo zgłoś się na taśmę do Mesia, to nie będziesz miał czasu na jakieś pisanie gównianych wypocin gimbusa, na temat jego niedorobionych problemów.09 -
Odpowiedz
No tak. Głupie są. Ale to taka nieszkodliwa głupota. Ja nie oglądam to mnie to rybka. Jak by tylko takie głupoty były wokół mnie to byłoby cudnie.
51
-
-
Odpowiedz
Nie dotyczy? Mogę się założyć, że na pewno kilka razy jakaś tępa pizda zrobiła ci zdjęcie gdziekolwiek w kfc, autobusie, pociągu -whatever. Dodała zapewne jakiś „śmieszkowy” napis i rozesłała do pizdyliona znajomych czy uj wie co jest na tym snapie, a potem to poszło dalej inne tępe pizdy pokazywały to następnym tępym pizdom i wyszła z tego taka trochę ludzka stonoga. Więc nie zdziw się, że któregoś dnia jadąc autobusem nie zobaczysz jak na jego drugim końcu kilka gimnazjalistek ma bekę z twojego zdjęcia.
30-
Odpowiedz
No i niech się śmieją…chuj kogoś obchodzą jakieś niedojebane gimnazjalistki
30
-
-
-
Odpowiedz
No właśnie,a w niektórych sklepach sprzedają doładowania do telefonu o 50groszy drożej niż wartość nominalna.Jakim prawem?Skoro na doładowaniu pisze 5zł to za tyle muszą sprzedać.Przecież od sprzedaży mają prowizję i tak.Wolę iść wtedy gdzie indziej kupić niż dać zarobić pazernej kurwie.
12-
Odpowiedz
możesz doładować z konta bankowego przez internet, bez prowizji, nie musisz latac
40
-
-
Odpowiedz
Ciesz się, że nie nagrywają jak robią kupe
50 -
Odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale widzę, że u tych głubszych osobników istnieje potrzeba fotografowania wszystkiego. Czy to jedzenie, czy to wyjście z koleżanką (trochę chamsko wyjść z kimś i ciągle napierdalać telefonem, co nie?). Ciągle jakieś fotki, ciągle jakieś filmiki. Może wy wiecie z czego to wynika. Moda? Fajność?
91 -
Odpowiedz
Zgniły jest ten świat jak ten ziemniak i śmierdzący,lecz mało kto to widzi i czuje bo on jest wyperfumowany i wypryskany perfumikami i tylko sprawny oko i węch może to wyczuć,ale cechy te posiada niewielki odsetek ludzkości,i ten odsetek nie mogąc nic zrobić zmuszony jest przejśc do podziemi i narzekać,bo reszta takich jak on jest zwykłymi ignorantami i leniami którym nie chce się ruszyć dupy i pokazać reszcie co się w tym pozłacanym kryje.
60-
Odpowiedz
Tylko dla ludzi bez duszy ten świat chyba pachnie…
50
-
-
Odpowiedz
nie możesz wygadywać takich strasznych rzeczy na ziemniaki.
80

No jasne, jeszcze tylko łatwego dostępu do broni brakuje w tym burdelu. Uzbrójmy się, bo jakaś prawacka ciota chce zostać kowbojem.
Ci co dali ci plusy i ty sam jesteś ciotą. A czym człowiek ma się bronić?! Łyżką?
Rozumiem Cie i szanuje, mnie tez to wkurwialo, dlatego po emigracji do USA pierwsze co zrobilem to wypelnilem aplikacje o pozwolenie. Wyrobienie karty FOID zajelo mi dwa tygodonie, 20$ i zero papierkologii czy biurokracji, i to w najbardziej restrykcyjnym stanie (Illinois). Jeszcze jak bylem w Polsce i bylem mlodzikiem to strzelalem z wiatrowki Baikal i glosowalem na Platforme bo Andrzej Czuma z PO obiecal nowelizacje ustawy o dostepie do broni ale chuja zrobil. I co sie dziwisz, ze w Niemczech maja wiecej broni? Tam nie mieszkaja glupi ludzie. Teraz im troche lewactwo wypralo mozgi ale w koncu sie obudza, a wtedy bron bedzie jak znalazl. Od nas gorsze statystyki w Europie maja tylko chyba Rumuni i Bulgarzy. Nigdy tego nie zrozumiem, dlaczego w kraju tak zniszczonym przez wojny jest tak rozpowszechniona hoplofobia (strach przed bronia palna). I jesli kiedys wroce do Polski, na pewno wlacze sie do jakiegos ruchu na rzecz przywrocenia dostepu do broni. Jak znowu zrobia obozy koncetracyjne czy smierci, albo beda probowali dokonac innego ludobojstwa i przyjda po Ciebie, nie bedziesz potrzebowal prawa do wolnosci wypowiedzi. Bedziesz potrzebowal 5.56 NATO w swojej pancernej szafie. I nie mowcie ze to sie nie powtorzy, bo jak Zydzi wegierscy jechali w pociagach bydlecych do Auschwitz to nikomu nie wierzyli, ze tak cywilizowany narod jak Niemcy moze kogos zabijac tylko z powodu pochodzenia
No brakuje jeszcze żeby każdy przepity, zdebilały, bezmózgi , naćpany patol miał gnata.
Może jeszcze dla każdego mohera po jednym?
Chce ci się Hameryki? To może najpierw zbuduj na pustyni Błedowskiej Las Vegas.
minusy to jakieś pizdy dawają co sie boją że janusz odstrzli im łeb za głośną muzykę lub dresiasz ich ustrzeli przy śmietniku bo sie „popatrzył”. Tu chodzi o swobodę, a nie nadmierną wolność by pierwszy lepszy cieć dres czy menel kupił pistolet i strzelał do ludzi o fajki czy piwo..
Pierdzielisz. Dostęp do broni wcale nie jest taki niemożliwy. Polecam filmik: https://www.youtube.com/watch?v=jRnMkMbHAZU
„W Niemczech jest 33 szt. broni na obywatela! W Niemczech kurwa!”
Primo, patałachu. Pozwolenie na broń coraz łatwiej uzyskać. I dobrze, że coraz łatwiej, ale też nie powinno się przesadzać i dawać jej pierwszemu z brzegu ciulowi takiemu jak ty, tylko dlatego, że ma taką zachciankę. Wystarczy zobaczyć ilu się debili z wiatrówkami namnożyło strzelających do czego i kogo popadnie.
Secundo. W Niemczech nie ma 33 szt. broni na obywatela, tylko jest te 30+ szt. na 100 obywateli. Widzisz, debilu? Nawet przeczytać jakichś byle danych statystycznych nie potrafisz ze zrozumieniem, a chcesz, żeby ci dać broń do ręki? To nie jest zabawka dla jakichś niedojebanych maczo z blokowiska w ortalionie z trzema paseczkami, którzy się Rambo na oglądali i szpanu im się zachciało. Bo to, że sobie odstrzelisz ten posrany baniak z karku, czy pierdolniesz 9mm w jaja gówno Pana twojego obchodzi, ale z takim poziomem inteligencji stanowisz zagrożenie, mając jakiekolwiek narzędzie w rękach a co dopiero giwerę. A zatem zaprawdę mieć jej nie powinieneś.
A inteligentny pozwolenie na broń dostanie i dziś. /Mesio
PS. Dla ciebie, ku przestrodze jak kończą zabawę idioci (choć Pan twój musi przyznać że zajebiście fartowni idioci). https://www.youtube.com/watch?v=0ABGIJwiGBc
Ale naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie abyś zaczął się ubiegać o takie pozwolenie. Zacznij od zapisania się do klubu strzeleckiego i pozwolenia na broń sportową. Jeżeli nie miałeś konfliktów z prawem to nie powinno być większych trudności. Powodzenia.
Witaj w Polsce.. 😉
Wyobraź więc sobie tych wszystkich kiboli, sebixów z dyskotek i beemek, pijanych włóczących się z piątku na niedzielę, zdolnych strzelić ci w amoku bombę na twarz za choćby krzywe spojrzenie. Członków ONR czy Antify, KODomitów i sektę smoleńską, banksterów i skorumpowaną policję w służbie aktualnie rządzących partii, i kilkanaście milionów zwykłych Polaków, których rządząca od 45 roku dynastia aparatczyków i ludzi układu zmusiła do walki o przetrwanie na kasach w marketach. Pozostawiam Cię z pytaniem; czy na pewno uważasz, że to dobry pomysł i moment, by dać tym ludziom dostęp do broni?
Idealny moment
Dlatego właśnie szukałem kobiety bez żadnych przejść i taką znalazłem :] sam też nie wdając się w żadne bezsensowne związki.
Dziś nie mam tego typu problemów i tylko zaglądam tu by poczytać jak pogmatwane życie mają inni, często na własne życzenie.
[prawicowiec]
Nie rozumiem po co Ci ta broń? Jesteś myśliwym czy co? Ja nie mam broni i nie cierpię z tego powodu.
Po co? Żeby się debile dorwały i zabijali?
Czlowieku w Anglii zwykly obywatel nie moze miec nawet zwyklego gazu pieprzowego, jest to traktowane na rowni z posiadaniem broni palnej – to dopiero chora sytuacja. Oczywiscie zarowno ja jak i moja zona mamy gleboko w dupie ten przepis, wole zone za kratkami na pare miesiecy lub zaplacic grzywne niz zgwalcona pobita kobiete z okaleczona psychika do konca zycia. W Anglii legalny jest spray koloryzujacy ktorego nie da sie zmyc przez wiele dni, niedawno w internecie bylo opisane zdarzenie: Kobieta zostala zaatakowana, postanowila sie bronic i uzyla spray, ku jej zdziwieniu agresor zamiast zostac obezwladnionym rozjuszyl sie jeszcze bardziej -wiedzial huj ze jest naznaczony i dal upust swojej zlosci bardzo brutalnie bijac swoja ofiare. Wniosek: policja ma cie w dupie, ty masz tylko naznaczyc bandziora a twoj los huj ich obchodzi, ofiara byla osoba jakas Litwinka ktora myslala ze to normalny gas pieprzowy. Smutne.
Nie na obywatela tylko na stu obywateli. Kup se czarnoprochowca 🙂
Jak w Polsce jest 1,3 sztuki na obywatela ,to ty musisz też mieć.Nieprawdaż? A w Niemczech to trzyosobowa rodzina ma 99 sztuk i to musi być problem dla nich.Gdzie oni to trzymają?Chyba na 100 obywateli?A w ogóle to po co ci chłopie broń? Do kogo chcesz strzelać? Do sąsiadów patusów? Tylko,że oni też mieliby broń…
A ja mam gaz pieprzowy i latarkę z palalizatolem z bazaru.Czuję się bespieczny
Pomyliłeś „na obywatela” z „na 100 obywateli”, czy tysiąc, nie wiem.
a jak nas przyjda ubogacic kulturowo?
Jest znacznie gorzej.Kamizeliki kuloodporne na zezwolenie to dopiero jest cyrk!!!
Bzdura, możesz się starać o pozwolenie na broń i ją sobie normalnie zdobyć. Niczym się to nie różni od zdobycia prawa jazdy, tylko domorośli kowboje podnoszą jazgot, że nie mogą w kiosku gnata kupić na ładne oczy. Jest też broń czarnoprochowa, na którą nie trzeba żadnych papierów, ale o tym domorosły kowboj nie wie, bo lepiej krzyczeć „łojezu, państwo mię uciska, broni mi nie dajo!”. I dobrze.
Trzeba głosować na pana Korwina Mikkiego. A ci co dali minusy to są tępoki.