Kurwa no problem wydaje się błahy, ale niedługo to zacznę chodzić do kardiologa, bo codziennie mam nagłe skoki ciśnienia. Jakieś 10 albo nawet 12 lat temu sąsiedzi sobie kupili psa, rasowego. Ja mam długie podwórko, a podwórko na którym mieszka ten czteronożny cwel jest krótsze, ale dlaczego to nie istotne. Taki scenariusz, sobota rano, słoneczny dzień. Wstajecie godzina 11, idziecie na spacer przez swoje długie podwórko. Jesteście w połowie drogi do końca i zaczyna się posesja sąsiadów. A tu nagle znikąd, tak po prostu, jakiś sierściaty chuj z ogonem zaczyna wam szczekać. No i człowiek musi się od rana wkurwiać. Odkąd ten mały zjeb nauczył się szczekać to nie odkrył, że to nie jest fajna zabawa. Nie można spacerować w spokoju, bo zaraz z dupy wyleci ten pies i będzie hał hał hał hał haaaał. W dodatku robi to tak głośno że kurwa ten dźwięk można porównać ze startem samolotu pasażerskiego. Ta chujnia to nie tylko mój problem, tylko moich domowników. Prosiliśmy sąsiadów żeby zrobili coś z tym psem, oczywiście kulturalnie, na spokojnie. No ale ni chuja. Za każdym razem wciskają nam bajki że jeszcze dzisiaj coś zrobią. Śmiejcie się z mojej chujni, ale gdybyście mieszkali w spokojnej okolicy i trochę musielibyście popracować żeby tam mieszkać i gdyby wam w końcu się udało, to wierzcie mi, taki pies kurwa odbiera wam szczęście. Nawet nie mówcie żebym go poczęstował jakąś trutką, bo to w sumie tylko zwierzę. Wkurwia mnie, ale nie dam rady skrzywdzić zwierzęcia. Śrut.
Menele
2016-08-05 18:46Taka sytuacja:
pracuję na sklepie na ochronie (samo to już chujowe). Pod sklepem przesiadują menele i bumy różne, co starają się wyciągnąć od ludzi parę groszy na denaturat. Wczoraj jeden menel pobił drugiego, ten pobity leżał zakrwawiony pod sklepem. To ja wyszedłem, patrzę co z nim (kurwa jak śmierdział, ale w końcu też człowiek, nie można zostawić tak), pochylam się i pytam się go – ” ej człowieku może wezwę karetkę ?”. W tym momencie menel dźgnął mnie w nogę jakimś pilnikiem! Dziura w nodze, pełno krwi i ja musiałem na pogotowie jechać. Menel uciekł.
Komentarze do "Menele"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Cholera, jaka patologia…
110 -
Odpowiedz
Cóż, żaden dobry uczynek nie uchodzi bezkarnie. Będziesz miał nauczkę.
Chujowe, wiem. Ale takie życie.172-
Odpowiedz
co prowadzi tylko do tego że nie ma dobra i zła (choć to oczywiście wiadomo bo moralność jest przypisana do nas ludzików…i kilku psów). jest tylko akcja-reakcja a wszechświat nie rozróżni miłości bo bliźniego 😉
12
-
-
Odpowiedz
Kurdee… Następnym razem nie dotykaj takiego podobnego gówna, baby też nie broń, bo jeden babę obronił to ta jeszcze miała pretensję… ludzie nie chcą pomocy, im jeszcze w ryja trza jebnąć z nogi i tyle
251 -
Odpowiedz
Daj chłopie sobie spokój. Siedź w kanciapie i pierdol wszystko. W razie zadymy dzwoń na gliny i pogotowie. Ile zarabiasz? 4 zeta na godzine? Dobrze że ciebie nie dźgnął jakim zaHIVioną igłą.
230 -
Odpowiedz
Od dzisiaj nie będziesz się nachylał nad leżącym żulem. A potem jakiś Betlejewski robi telewizyjną prowokację… „ojeju, ojeju, jaka znieczulica w narodzie”.
Może być też tak… Jedziesz sobie spokojnie drogą powiatową, wracasz do domu z jakiejś pipidówy. Zatrzymujesz samochód na poboczu, bo już z daleka widzisz że w rowie leży jakiś gość. Wysiadasz, podchodzisz, obok gościa leży rower. Nachylasz się nad delikwentem, kładziesz mu palec na szyję, czujesz puls. Gość oddycha – odrzucający smród alkoholu też czujesz. Po kilku chwilach wracasz do samochodu, wsiadasz, odjeżdżasz. Przez ten czas minęło was kilka samochodów i jeszcze tego samego wieczora do drzwi stuka dwóch panów w mundurach – okazuje się, że jesteś sprawcą wypadku z udziałem rowerzysty.
Z dziury w nodze może zrobić się dziura w życiorysie.211 -
Odpowiedz
Zbadaj się lepiej na choroby przenoszone przez krew, śline typu hiv, zapalenie wątroby itd cholera wie co on jeszcze robił tym pilnikiem i kogo dźgał
81 -
Odpowiedz
Oż kurde patałachu, jakbyś zarabiał 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, to po primo nie pracowałbyś w ochronie, bo to w ogóle robota dla najgorszych zjebów, którzy nawet na taśmę się nie dostali, a secundo w ogóle nie spotykał byś na swojej drodze tego rodzaju mętów społecznych. Jego Ekscelencja nie napisze ci publicznie, co zrobiłby z takim menelem, gdyby taki stanął na drodze Jego. A tak, skoro jesteś patałachem, wsiadaj w lanosa i jedź na tyrę w ochronie. I zaszczep się na tężca, albo kup wódę z biedry i idź odkazić się na kleszczowisko.
813-
Odpowiedz
To w końcu 18K PLN netto, czy 80K€? Ustalmy jedną wersję dla wszystkich Mesiów, bo inaczej ten rozziew powoduje niewiarę patałachów w istnienie Pana naszego i implikuje podejrzenia o podszywanie się. Czyż usta należące do głowy spoczywającej każdego popołudnia na zagłówku luksusowego Mercedesa, naturalnie o ile Pan nasz raczy danego dnia nie pracować zdalnie, po łączu premium, światłowodowy pipeline wprost do Zakładu, byłyby skłonne do produkcji takiej iluzji? Gdzie leży prawda? Czy pasibrzuch Byczywąs rzęsiście obsypał swego protegowanego €urakami i zapewnił mu byt na poziomie powyżej dotychczasowej pensji byle managera IT z zachodniej Europy? (Wiem, niewyobrażalne, szczególnie, że ceny podobne, wacha za euraka). Aby zachować dystans, a zarazem pewną łączność, 18 tysi złotych w przeliczeniu, to nie jest jakiś Olimp np. w Niemczech. Operatywna, wykształcona osoba ma to na start, bez koneksji, więc chyba należy podbić stawkę na jednolite i zaporowe 80 tysi euro, prawda Mesiu? Tym bardziej, że Mercedesy żre korozja…
81-
Odpowiedz
Ty zostań mesiem, bo piszesz lepiej
32 -
Odpowiedz
Milcz patałachu przebrzydły, który nie rozróżnia Jego Ekscelencji Wiecznego Prezesa Byczywąsa od dyrektora zarządzającego ŁWF, czyli Mesia. Złóż CV i 6 stów wpisowego (tak patałachu, dla ciebie 6 stów), a się przekonasz kto jest kim w ŁWF. Tak cię przećwiczę nahajką patałachu, że wyznanie wiary robola ŁWF deklamował będziesz ze snu o każdej porze wyrwany. A co do zarobków, nie może podwładny zarabiać tyle co Prezes, 80 tysi euro jest dla Jego Ekscelencji zarezerwowane. Zarobki Mesia to nie twoja sprawa patałachu bezczelny, niech On sam napisze ile naprawdę wyciąga. A teraz leżysz z pyskiem przy ziemi do wieczora, bo jak nie to Muminki dostarczą cię przed oblicze Jego Ekscelencji, a wtedy dopiero zobaczysz, co potrafi nahajka Byczywąsa. A konserwy z dzisiejszej linii będą miały więcej procent mięsa… /Byczywąs
90-
Odpowiedz
„Tak cię przećwiczę nahajką patałachu, że wyznanie wiary robola ŁWF deklamował będziesz ze snu o każdej porze wyrwany.”
Przypomnijmy:
„Wierzę w Pana Mesia jedynego, Pana i władcę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. I w Byczywąsa, zwierzchnika jego, który z Panem moim, Mesiem, wspólnie odbiera cześć i chwałę od roboli, wyrobnic i sympatyków. Który mówi przez Pana mego, Mesia, i przez którego wszystko się stało. On to, dla nas, roboli, otworzył Łódzki Wydział Fabryczny i stał się kapitalistą. Wierzę w wielki Łódzki Wydział Fabryczny, ostoję kapitalizmu Cebulandii. Uznaję 800 zeta miesięcznie (minus podatek i koszty) i oczekuję ofiarnego tyrania mego na taśmie aż do zejścia mojego. Amen.”
100
-
-
Odpowiedz
ten awentador to debil. ani to ciekawe ani zabawne… nie czytam już tego gowna
33
-
-
-
Odpowiedz
Wytłumaczę Ci coś na całe życie. Nie pomaga się menelom, żulom i innym tego pokroju. Wóda zniszczył już tyle istnień, rodzin i będzie niszczyć. Izolować się od takich ludzi, nie pomagać, bo nie warto, jak sam się przekonałeś na własnej skórze. Ci co tego nie zrozumieją, to i na nich przyjdzie lekcja życiowa i ich nauczy, że takich ludzie się omija. Pozdr
132 -
Odpowiedz
Pewnie myślał, że to ten atakujący do niego sapie i ciebie z nim pomylił.
40-
Odpowiedz
Tak na pewno było.
10
-
-
Odpowiedz
Dla pewnych istot każdy gatunek który nie jest z ich rodu jest tak samo równy,i tak samo pogardzany i traktowany jak coś gorszego,prymitywniejszego,więc dla nich menel i robol z taśmy równa się praktycznie to samo,przestępca i uczciwy obywatel również,dlatego tak zewsząd słychać w „polskich” mediach głosy o znieczulicy społecznej,gloryfikowaniu patologi i jej pochwale,zatrzymaniach przez psów pawłowa niewinnych istot które tylko się broniły przed agresją patologi,i stawianiu ich na ławie oskarżonych.
20 -
Odpowiedz
Nie wpierdalaj sie miedzy wódke a zakąske!
20-
Odpowiedz
Wykaż się inteligencją. Nie karm trolli. Proszę.
00
-
-
Odpowiedz
Ponoć twoja mama smaruje ciało jabolem a menele ją zlizują 😉
04 -
Odpowiedz
Tata nie pozwala ci dosiadać Garulfa, bo jest za duży.
10 -
Odpowiedz
Dzięki, że to napisałeś. Przynajmniej w przyszłości 10 razy się zastanowię zanim pomogę jakiemuś menelowi.
71 -
Odpowiedz
Może jestem znieczulona, ale rozśmieszyło mnie to
51 -
Odpowiedz
Wszystko przez twoje podejście, „bo to człowiek”.
30-
Odpowiedz
To nie człowiek, to menel
20
-
-
Odpowiedz
Wniosek – menel nie człowiek 🙂
10 -
Odpowiedz
Menel to człowiek tylko zmenielały, ma wyprany mózg przez wódę. To przestroga dla tych wszystkich sączących codziennie piwko, pijacych w każdy weekend do zrzygania albo dla tego co to raz w miesiącu po wypłacie kupuje sobie ,,łiskacza”. Pisał tu taki jeden. Wasza przyszłość to menelstwo. To bardzo cienka granica i nawet nie spostrzeżecie kiedy ją przekroczycie. I dźgniecie pilnikiem człowieka w pijanym widzie. A reszta powie: menel to nie człowiek. I oto staniecie się ,,nieczłowiekem”. Tak, ku…wa! Spójrz na siebie i odpowiedz uczciwie na pytanie: ile w tygodniu wypijam alkoholu ? Ile? Witamy w menelowni z pilnikiem w tle. Chujnia do sześcianu.
51 -
Odpowiedz
To powiadasz że „na sklepie ” pracujesz…hehe…
00
Sens życia i takie tam
2016-08-05 13:27Kolejny dzień, (kolejny wpis jakich wiele). Droga do pracy, budowa, czytanie dokumentacji, zamówienia, kontakt z ludźmi, trochę presji – brak perspektywy na rozwój. Jak pogoda ducha lepsza i to zadowolenie z tej pracy jest jakieśtam. Kasy tyle że kredyt 1000, autko, żarcie ale niestety bez odkładania (nawet dla dzieci na start). Miasto jedno z większych – Gdańsk. Ładnie, jest co robić. ale od 17:40 kiedy zasiadam do obiadu i „czas wolny” się zaczyna czasu wiele nie zostaje. Dzieciaki czekają – może plac zabaw? Starszy 4 lata, mała roczek. Żona świetna w zasadzie bez zastrzeżeń. Więc o co żal? Chyba głównie o te 10h w robocie i kilka stów braku – Schemat taki: jestem zmęczony, chcę coś zrobić dla siebie równocześnie spędzić max czasu z pociechami, uczyć bawić gałganić, ale trzeba posprzątać itd – pogodzić ciężko. Więc pojawia się frustracja, mimo przeczytanych poradników jak nie wylewać swojego szamba na dzieci to nerwy puszczają. A potem mam żal do siebie i jest mi przykro (podobno oddajemy to co dostaliśmy wcześniej). Dzieci spać – kolacja, film, projektowanie czegośtam do domu. I znów kolejny dzień. Ot taka chujenka niewielka.
Komentarze do "Sens życia i takie tam"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Z treści wpisu wnoszę że małolatem nie jesteś, a zajęcia mamy podobne o ile nie identyczne. Takie jest chłopie życie, tzw. proza życia. To chyba media albo co, wpływają na wypaczenie naszych oczekiwań od życia. Chłopie ciesz się że masz fajną żonę i zdrowe dzieci, ciesz się że nie siedzisz w pizdu na kontrakcie 300km od chałupy. A jak ci mimo wszystko dalej smutno to mam parę innych recept, których nie chcę bez powodu nadużywać. Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu.
81-
Odpowiedz
dzięki za słowa otuchy. Z mediami to masz całkowitą rację, tyle że akurat ja jestem zbyt samoświadomym chujem żeby się na to łapać. Bardziej chodzi o zakodowaną w głowie potrzebę rozwoju i osiągnięcia czegoś – ale szans mało. Na jedną szalę też wszystkiego nie rzucę i nie zaryzykuję bo hipoteka, bo urodziłem się osobnikiem zachowawczym, bo cośtamjeszcze,.fakt też że ogólne zmęczenie zabija siłę do działania ku zmianom..i tu świadomość na tę chwilę nie starcza.
22-
Odpowiedz
Tak się wtrącę, ze swoimi paroma groszami. Odczuwasz skutki niewoli ekonomicznej. Poważnie. Byłem u naszych zachodnich sąsiadów i widziałem jak wygląda życie przeciętnego faceta w twoim typie, który pracuje, ma jakiś fach, żona, dzieci, kredyty (oczywiście nie na takim procencie jak w Polsce). To jest spokojne i dostatnie życie, pozostawiające czas i siły na pasje/hobby, rodzinę. Odpowiednio zbilansowany stosunek pracy do życia prywatnego. To o co Polak walczy codziennie, tam ma status oczywistej bzdury i jest dostępne dla każdego. Problem nie tkwi w tobie. Rozwój? -a jak się masz rozwijać będąc tak „wyżyłowanym”, doby przedłużyć się nie da. Zresztą, zawsze możesz dać z siebie 110% normy, tylko, że w końcu się zarżniesz, a i zysku z tego będzie niewiele (za to straty niepowetowane). Frustracja to rzecz nieunikniona, jeśli na swoją zgubę, posiadłeś samoświadomość dającą ci większe pole widzenia, niż przeciętnemu wołowi roboczemu, których tu w koło bez liku. Możesz uciekać, albo jebać w tym kieracie do końca życia. Nie mogę się nadziwić, że ludzie nawet o średnich dochodach zakładają tu rodziny, bo to zbrodnia na sobie i na rodzinie.
142-
Odpowiedz
dzięki. daje do myślenia
00
-
-
-
Odpowiedz
czołem. Kolego, jakbym czytał o sobie. miałem to samo, jakas wydumana pogoń „chuj wie zaczym”. W tym durnym kraju miałem 1os dzialanosc gospodarczą (najglupszy pomysł na jaki wpadłem). Ale jakos to ciągnałem. rocznie przychod ok 140-160tys. i tak przez 10 lat. Użeranie sie z debilami, urzedasami, zusami, vatami, pitami, pipami i chujami innej maści, matką, ktorą mysli ze „sobie siedzi i klika w te komputery”. Każdy tylko daj daj, postaw postaw, bo zarabasz. W koncu kruwa czułęm się jak chomik w karuzeli ktory biegnie bez celu az zdechnie z wycieńczenia. Do tego przypłaciłem to wszystko nerwicą, deprechą i problemami z erekcją przez permanentny stres. I na chuj mi to wszystko powiedz? Czy mi czegos brakowalo? nie. mam zdrowe dzieci, super żonę, nikt głodny nie chodzi, auto sobie kupiłem za 100k, troche sprzetu w domu, z czego okazało się z czasem że jedynie mi do życia laptop jest potrzebny a nie pierdylion gadżetów „ktore musisz mieć”. Choroba zwana lemingozą. Ale naszczeście w porę się opamiętałem. Rzuciłem to wszystko w pizdu. Wyjechałem na ukraine. mam tu tak:
czarnoziem doookoła, słońce praktycznie non-stop, ciepło, darmową wode, energię z paneli słonecznych. jestem samowystarczalny. co wsadzisz w ziemie to wyrosnie. Do tego mam internet i np popracuje zdalnie 1 dzien to mi starcza na 2 tygodnie. niczego nie brakuje. chce to jade sobię 1000km na parę gdzies. Zdala od tego calego polskiego burdelu, zusów. fiskusów, awizo, wezwań, komorników i innego skurwysynstwa. W niedziele na targ po zaopatrzenie. W nocy mogę wyjsc przed dom posłuchac swierszczy, czy popatrzec w gwiazdy. Powrót do natury. Człowiekowi tak naprawdę nie trzeba wiele, a juz na pewno nie to co „lansuje sie w tv” i jak wkręca go w te trybiki systemu typu „wez kredyt, zapiedalaj do usranej smierci na bank, a moze nie stracisz swojej 2 pokojowej nory. Pierdole system i chuj mu w dupe. Zycie w rutynie to piekło.71
-
-
Odpowiedz
Widzę, że opis jest autentyczny. Mój wyglądałby bardzo podobnie, trochę mniej jestem w robocie. Też dwójka dzieciaków. Fajna żona. Powinieneś być szczęśliwy. Moje przemyślenia są bardzo podobne do twoich dlatego teraz jestem na etapie pewnych reorganizacji czasu bo też chciałbym mieć go trochę dla siebie, chociaż też szkoda mi czasu bez dzieciaków. Nie daję żadnych recept, uważam, że masz bardzo OK sytuację wyjściową do tego aby było lepiej tylko trzeba się trochę sprężyć i pomyśleć. Na pewno większa kasa dałaby ci satysfakcję i poczucie że nie stoisz w miejscu. Może trzeba pomyśleć o tym aby jeszcze coś na boku porobić swojego. Czas? To może rozejrzeć się za inną robotą, powoli bez nerwowych ruchów. Pozdrawiam.
15-
Odpowiedz
Rozglądam się..wiesz powoli. Myślę ciągle co by tu swojego i dla siebie – najgorsze w tym wszystkim że umiem i znam się na rzeczach wielu i jednocześnie odwrotnie proporcjonalnie nie umiem i się nie znam (na tyle by wziąć w swoje ręce). Możliwości jest wiele tylko który temat drążyć? a na zbytnią brawurę mnie nie stać. pozdrawiam
01
-
-
Odpowiedz
Dobrze słyszymy? Brakuje kilku stów? Od 17:40 masz czas? Ale ze trzy stówy chyba odłożyłeś przez te lata? Jeśli tak, to mamy świetną wiadomość. Prowadzimy właśnie nabór pracowników na wieczorną zmianę, od 18:00. Dwa tryby do wyboru: 8 x 7 x 52 albo 10 x 5 x 52. Trzy stówy do łapy i pędź złożyć CV na taśmę do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Zamiast jak pizdeczka siedzieć z żonką w domu, to weźmiesz się za ostre męskie tyranie i wpadnie dodatkowo 800 zł brutto. To chyba nawet więcej niż kilka stów? Jak będziesz siedział w domu i dziadował, to żonka sfrustrowana brakiem pieniędzy w końcu popuści szpary komuś innemu. Córka zacznie się puszczać, a syn okradać sklepy. Ta „rodzinka” bez kasy to tylko ułuda.
914-
Odpowiedz
Nie wpierdalaj się jak rozmawiają poważni ludzie szczeniaku.
166
-
-
Odpowiedz
Większość ma to samo. Ja pracuję od 2 lat dopiero, bo 2 lata temu skończyłem szkołę a już mam dość wykonywania tych samych czynności przez 8 godzin dziennie. Ale kto z nadzieją patrzy w przyszłość ten cieszy się z teraźniejszości. Jestem pasjonatem wspinaczki górskiej, więc co urlop jeżdżę w góry – teraz tatry ale za rok zamierzam w alpy a może kiedyś nawet na kakuaz? Więc w zasadzie żyję od urlopu do urlopu – od wyjazdu w gór do kolejnego. Reszta roku jest tylko oczekiwaniem. Chujnia, ale cóż, niektórzy (w zasadzie większość populacji świata) ma gorzej. Jedynie lepiej ma około 3% ludzi – tych najbogatszych, którzy mają niebo na ziemi.
43-
Odpowiedz
wiesz. ważne co Ty czujesz – jeśli Ci to odpowiada to nie ma tematu. A z drugiej strony filozoficznie – nie zaniżaj poziomu do innych bo będziesz krakać jak oni – no i masz na co się godzisz. Złoty środek jest rozwiązaniem idealnym – na niektóre rzeczy będziemy się godzić do końca życia zasranego. Podziwiam ludzi którzy o tych prawidłach zdają się nie wiedzieć i brną jak taran do przodu i zdobywają co chcą, potrafią spojrzeć szerzej niż miesiąc i oszacować zyski i straty dużo dalej – to daje im przewagę w działaniu (lub przewagę daje im to że mają więcej w dupie niż np. ja). Wydaje mi się też jednak że takie „wybitniejsze” jednostki są ciut bardziej samotne.
11 -
Odpowiedz
Zawsze się w takich chwilach zastanawiam – gdzie wy żyjecie? Na jakimś podkarpaciu? Co to za problem dokształcić się, nie mówię nawet studia, ale jakiś krótki kurs programowania, czy obsługi jakiejś niszowej maszyny. Nawet w średnim mieście w Polsce bez problemu wpadnie praca za 4-5 tysięcy na rękę. Nie mów, że nie wyżyjesz za tyle. Może to nie są kokosy, ale można utrzymać rodzinę i coś odłożyć. A to dopiero początek drogi. Kilka kursów i nawet taki „mesiu” się schowa z tymi swoimi 18 tysi netto.
23-
Odpowiedz
Ja się zastanawiam gdzie ty żyjesz, krótki kursik i 4-5 tysięcy na rękę… weź nie pierdol, błagam.
21-
Odpowiedz
Nie no typ powyżej ciebie dobrze gada. Rozumiem że Polska to nie Ameryka i trudniej się tu dorobić, ale skąd biorą się takie spierdoliny, co niby zdrowe, niby wolne, a ciągle tylko pierdolą, że brakuje kasy, że ledwie koniec z końcem, że może kiedyś własny biznes? Nie jest w tej Polsce też tak całkiem źle. Jeśli chodzi o poziom życia, to spokojnie zmieścimy się w pierwszej ćwiartce rankingu światowego. Różne cele ludzie mają. Jak chcesz zarobić, to rusz głową, oszczędzaj, nie wydawaj hajsu na jakieś spierdoliny i się skumuluje.
14
-
-
-
-
Odpowiedz
Częściej odwiedzaj srajewo od żony 😉
23 -
Odpowiedz
To nie chujnia, to debilstwo
34 -
Odpowiedz
K….obejrzyj Rodzinka pl. Nie pijesz rano bez pośpiechu soczku pomarańczowego w wysokiej szklaneczce?.. masz rozumiem rafkę czyli toyo Raw4? I nie 3 dzieci? W ładnie wyposażonym domu? Chłopie. ..obiad…jesteś szczęśliwy…jeżdżę po 15 godzin na dobę. …dbaj o dzieci…eeech
34 -
Odpowiedz
Trzeba było zostać starym kawalerem jak ten facet z wpisu z przed kilku dni 🙂
12 -
Odpowiedz
Na pysk patałachu! Gdybyś zarabiał 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, też nie miałbyś dużo wolnego czasu. Dzień w pracy spędzałbyś na poganianiu roboli i wyrobnic, tudzież byłbyś dojony przez podwładnego swojego i trafiałoby do głównego zbiornika (ach, ta aromatyczna wanilia w napojach z biedry). Zapinałbyś też co lepsze wyrobnice (wszystkie są chętne – w końcu przerwa w tyrze piechotą nie chodzi – ale Jego Ekscelencja wybrednym jest). Dla relaksu i sportu, waliłbyś to tępe robocze bydło nahajką po plerach, a gdybyś zapragnął mocniejszych wrażeń, wyrobnice zrobiłyby ci spanking twoją nahajką. Za to po pracy! O patałachu! Wsiadałbyś do swojego 750-konnego potwora i jechał do willi z basenem za 5 baniek. Tam czekałyby na ciebie najlepsze lochy gotowe na wszystko. W barku najlepsze alkohole i kubańskie cygara, a nie jakaś podróba whisky, którą patałach z chujni poniżej pije raz na miesiąc po wypłacie (Jego Ekscelencja nie będzie się aż tak poniżać, żeby takiemu wyjątkowemu patałachowi odpowiadać, ale powinien se kupić nalewkę za 4 zł i nie strugać konesera w Lanosie). A gdybyś wyszedł w miasto to najlepsze lokale takie jak The Eve albo Chmielarnia w Wawce stałyby dla ciebie otworem. Mógłbyś tam pogadać i napić się z Ludźmi Sukcesu, słynnymi prawnikami, lekarzami, politykami i biznesmenami. No, fajnie pomarzyć patałachu, co? Ale czas wrócić do rzeczywistości. Skoro jesteś Januszem biznesu, to zostaje ci jebać od świtu do nocy na dzieci i żonę i ZUS. I to pokornie, bo jak cię locha w dupę kopnie to stracisz wszystko, bo intercyzy na pewno nie podpisałeś. /Byczywąs P.S. A twoja locha dlaczego za robotę się nie weźmie? Księżniczka w domu siedzi?
107 -
Odpowiedz
A mogłeś być szczęśliwym hikikomori jak ja i całe dnie spędzać na graniu w gry video, oglądaniu anime i czytaniu mangi. To jest coś niesamowitego jakie to życie jest piękne! Pozdrawiam z Japonii.
52 -
Odpowiedz
A kto Ci kazał robić dzieci, jak mężczyzna może późno zostać ojcem? Kto Ci kazał kredyt brać? Masz mało czasu i jeszcze 2 godziny wieczorne marnujesz na filmy? Gardzę takimi ludźmi jak Ty, dzieci tego nie docenią, zobaczysz. Dla nich nie będziesz bohaterem, tylko przeciętniakiem, co poświęcił swoje życie nie wiadomo po co.
32 -
Odpowiedz
Taki nasz szczurzy los…. jeśli nie urodziliśmy się na pałacach 😉
01 -
Odpowiedz
Takie życie sobie wybrałeś to teraz nie marudź. Nikt nie zmuszał ciebie do zakładania rodziny a jeśli myślałeś, że to będzie sielanka jak w filmach to no cóż… przejechałeś się.
01-
Odpowiedz
Bredzisz !!!
Gówno wiesz o życiu !!! Napierdalasz na człenia bo co – urodziłeś się synem króla nafty ??? Bo masz lajtowe życie ??? Bo wstajesz rano i jedyne zajęcie jakie masz to opierdalać wszystkich dookoła ??? Takim ” doradcom” to wszyscy z góry dziękują. Złote myśli zostaw mamie lub szwagrom , jeśli tak owych masz albo po prostu walnij baniaka pod trzepakiem i idź spać – „książę” …01
-
-
Odpowiedz
Ciesz sie ze nie masz wiekszych problemow! Owszem, mogloby byc lepiej, ale nie masz zle czlowieku! Zona bez zastrzezen, 2 dzieci, robota jest – ciesz sie tym co masz! Mysl co najwyzej o zmianie roboty. [prawicowiec]
00 -
Odpowiedz
Nie wieszając się niczego nie zdziałasz…
10 -
Odpowiedz
Co ty narzekasz??? Mamy podobną pracę i Ja spędzam 3max 4 godz. Dziennie. Reszta z rodzinką,znajomymi.
01
Uzależnienie od masturbacji
2016-08-04 23:52Bez owijania w bawełnę: jestem uzależniona od masturbacji. O ile jeszcze było znośnie gdy miałam faceta, to teraz nie mogę się powstrzymać. Czasem po prostu tego potrzebuję, wiadomo, ale zazwyczaj robię to, bo nie wiem, nudzi mi się. Ciężko mi zasnąć gdy wcześniej się nie zorgazmuję. Myślę o tym podczas pracy, mam jakiś nieodgadniony świąd cipy, żeby osiągać orgazmy. Nie jestem z tych, co to się oddają w klubach, w ogóle nie przespałabym się z nieznajomym, a na chwilę obecną nie ma w moim życiu mężczyzny i nie wiem co począć. Sprzęgło do żuka nie pomoże…
Komentarze do "Uzależnienie od masturbacji"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Kaciok@ee2.pl pisz śmiało.
49-
Odpowiedz
a ty, kaciok – jak można mieć taki debilny nick – nie będziesz się wkurwiał jak ci powiem, że miałam, w zasadzie to cały czas mam penisa? Ale w dupke możesz śmiało, noszę delikatne damskie stringi.
22
-
-
Odpowiedz
Przestań oglądać pornole
63 -
Odpowiedz
Dziewczyno, z czym ty masz problem? To całkiem normalne. Rób co ci sprawia przyjemność bez poczucia jakiejkolwiek winy. Twoje ciało twoja sprawa. Powiem ci z doświadczenia, że jak znajdziesz faceta z przyzwoitym sprzęgłem do żuka i będziesz uprawiała seks regularnie to nie będziesz miała ochoty na robótki ręczne 😉
306 -
Odpowiedz
Spieprzaj gimbusie z tymi żałosnymi prowo.
7194-
Odpowiedz
Nabiłem duuuuużo dislajków z nadzieją na bardzo żywiołową reakcję. Pozdrawiam.
410-
Odpowiedz
Spierdalaj, gimbie! Do książek!
22185-
Odpowiedz
Sam spierdalaj. Niedawno pochłonąłem troszkę literatury czeskiej (fajna taka, w komplecie płyty z ekranizacją), teraz czytam biografię pewnego księdza. Nie zapominaj, że są wakacje i tera gimby ksionżek nie czytajo.
Poza tym ja nie lubię ciastek.32
-
-
Odpowiedz
Kto nie lubi gimbów, łapka w górę.
123
-
-
-
Odpowiedz
też swego czasu trzepałem przynajmniej dwa razy dziennie. z perspektywy czasu widzę że to było z nudy i nadmiaru czasu – weź się za robotę. teraz mam kryzys wieku średniego i też bym trzepał w różnych lokacjach. jak chcesz wymienić świńskie doświadczenia to na tell.mesth@wp.pl
29 -
Odpowiedz
Tylko religijni talibowie uważają, że jest coś złego w masturbacji.
125 -
Odpowiedz
Daj jakiś namiar na siebie, bo ja też mam takie potrzeby nieujarzmione. I ostatnio to zrobilem sobie w pracy. „) pozdrawiam
14 -
Odpowiedz -
Odpowiedz
Uzależnienia nie są dobre. Są ludzie którzy uważają, ze raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Pytanie co to znaczy raz na jakiś czas. Ja nie znalazłem odpowiedzi, więc sobie te przyjemności poza seksem z żoną wyłączyłem. Pewnie uciekasz przed problemami i potrzebujesz jakiejś dawki endorfin. Spróbuj znaleźć sobie coś, co tak nie uzależnia i da Ci w inny sposób endorfiny: sport, spotkania z przyjaciółmi, rozwój duchowy, medytacja wieczorna, modlitwa(jeśliś wierząca), nagrania relaksacyjne. Ja miałem problemy spore z pornografią i bardzo pomógł mi ten filmik z hipnozą : https://www.youtube.com/watch?v=zM5ynnc7f4o słuchany przez jakiś czas codziennie… Teraz czuję się dużo silniejszy i zdrowszy, choć czasem mnie ciągnie i nie zawsze mi wszystko wychodzi, ale udało mi się wytrzymać prawie rok… Ważna jest też akceptacja samej siebie i życie w zgodzie z własnym sumieniem – równowaga, harmonia – radykalnie trzeba tylko działać z nałogami (ale nie z sobą – dla siebie musisz mieć wyrozumiałość i cierpliwość) czasem trzeba odciąć sobie przyjemność, jeśli niszczy. Jeżeli uciekasz od swoich problemów, to zastanow się przed czym i staw temu czoła. Musisz sama zdecydować, czy to samozadowolenie jest dla Ciebie dobre i potrzebne, czy bardziej Cię wyniszcza, a później się przeprogramować według swojej decyzji. Jak nie pomaga, to możesz uderzyć na sa.org.pl , tyle, że chyba aż takich problemów nie masz. No i znajdź sobie porządnego faceta. Pozdrawiam, życzę powodzenia, nie załamuj się i podejdź do siebie z dystansem i miłością.
114 -
Odpowiedz
Ja smyram gwoździa prawie codziennie 🙂 Czy to uzależnienie? Nie wiem, smyram dopóki jeszcze mi staje i mam na to ochotę 🙂
151-
Odpowiedz
„smyram gwoździa” hahahah, ale mnie rozpierdoliłeś na drobne kawałeczki.
110
-
-
Odpowiedz
Seks to zdrowie i mleko krowie!
61 -
Odpowiedz
Ja też z braku partnera targam koralik, czasem nawet 3x dziennie. Ale najgorsze jest to, że po dłuższym czasie nie odczuwam przyjemności z dotykania koralika. Dlatego staram się nie myśleć kiedy znowu przejadę paluszkiem w górę i dół. Musisz znaleźć sobie jakieś zajecie, takie żeby głowa myślała o czymś innym bo później może się okazać, że będziesz to robić mechanicznie już nie dla przyjemności. Mam nadzieję, że absencja pozwoli wrócić wrażliwości i rozkoszy na dotyk muszelki. Nie chcę sytuacji,że podczas gry wstępnej , partner będzie dotykał koralik a ja nie będę nic czuła, że będę musiała udawać przyjemność. Pozdrawiam ❤
32-
Odpowiedz
Dziekuję za radę. Czy płci męskiej też się to tyczy?
10-
Odpowiedz
Płci męskiej chyba też się tyczy. Bo jak facet targa sobie bagiete, to przyzwyczai się do swojego uścisku dłoni. A wiadomo, że cipka jest luźniejsza i nie zaciśnie bagiety tak mocno jak dłoń. Może się myle i jest inaczej.
50-
Odpowiedz
Więc od dziś abstynencja!
30-
Odpowiedz
Ale nie całkowita, ograniczamy się 🙂
10 -
Odpowiedz
do trzech zwaleń dziennie…
00 -
Odpowiedz
…i nie wkręcamy już chuja w imadło. ja tak robiłem i pyrgałem główkę aż iskry szły az mogłem chujem orzechy trzaskać. Urósł tak, że we wzwodzie ważył osiem kilogramów. Nawet zawodowe prostytutki uciekały na jego widok… I na chuj mi to było… /Mesio PS; przynajmniej teraz sięgam pytongiem sam sobie…
10
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Czy można się przyzwyczaić do swojego dotyku i nie odczuwać już takiej przyjemności z partnerem?
31-
Odpowiedz
Myślę, że tak. Często muszę mocno dociskać palce aby dojść do orgazmu, jak się przyzwyczaisz do swojego schematu działania, to delikatny dotyk partnera może nie dać dreszczu przyjemności.
30
-
-
Odpowiedz
Sybian pomoże? Ha ha ha.
11 -
Odpowiedz
Kto nie wali to podpierdala…achtung!!!
00 -
Odpowiedz
Też miałem z tym problem aż do 25 grudnia 2019 wtedy bóg mi pomógł
30
Trefna whisky
2016-08-04 20:42Cześć. Wiem, że ludzie mają naprawdę poważne problemy, ale tutaj portal zachęca mnie, bym napisał co mnie boli, więc napiszę. Zarabiam mało pieniędzy, więc nie stać mnie na whisky od 100 w górę, ale lubię ten trunek, więc na moim biurku przy każdej wypłacie stoi butelka whisky. Jako, że ostatnio wybierałem się do reala po zakup owego trunku wachałem się pomiędzy wild turkey 41, Bell’s a Old Canadian Special. Długo się zastanawiałem i kupiłem Bell’sa. Po skosztowaniu tego czegoś niemal przewróciłem się na lewą stronę. Kurwa mać, czytałem opinie i ludzie pochlebnie się wypowiadali, w końcu jeden z najpopularniejszych blendów. Ale smakuje to-to jak Golden Loch z biedry, a leżakuje niby 5 lat. No na pewno. Następbnym razem pozostanę przy sprawdzonym Jim Beam. Bourbon > Scotch!
Komentarze do "Trefna whisky"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ja nie rozumiem jak można marnować pieniądze na szkodliwe używki typu alkohol. Alkohol służy do dezynfekcji, a nie do picia, a kto tego nie rozumie niech już zacznie szukać potencjalnego dawcy wątroby
116-
Odpowiedz
Piszę w odpowiedzi na ten koment tylko dlatego, żeby być wysoko ponad wypowiedziami ameb umysłowych z tego portalu.
Już śpieszę Ci z pomocą. Jeśli lubisz Jim Beama to nie lubisz szkockiej whisky tylko amerykańską whiskey (lub jak kto woli bourbon), która jest nieco słodsza i mniej korzenna od europejskiego pierwowzoru. Po prostu trzeba było wtedy wybrać indyka 80 (albo nawet 100 o mocy 50%) zamiast przereklamowanego bellsa i jak to mówią byłby Pan zadowolony.
Co do samej sfery budżetowej związanej z Twoim hobby, to rozejrzyj się za jakimś lokalnym alchemikiem. Popytaj znajomych. Ktoś na pewno zna kogoś i po łańcuszku odnajdziesz lokalnego szamana, który za dyskrecję i 200-250 polskich środków płatniczych wykona dla Ciebie 5 literków swojskiego napoju, który niczym nie będzie różnił się od tych kupowanych w sklepie. No może poza tym, że będzie zdrowszy.40
-
-
Odpowiedz
O czym pisze ten alkoholik? Ktoś rozumie ten bełkot?
105-
Odpowiedz
Wpisz w google.com co to jest whisky to będziesz wiedział.
51-
Odpowiedz
dokładnie, to nie jest bełkot, kretynie…
10
-
-
Odpowiedz
Znów autor: jedynie utwierdza mnie w przekonaniu, że ludzie komentujący tu nawet nie wiedzą co to znaczy „blend”, „leżakowanie whisky””Bourbon”. Jak nie wiesz co to jest to nie komentuj i scrolluj dalej.
48-
Odpowiedz
Przerzuć się na whisky typu single malt. Ale do tego jeszcze daleka droga, skoro musisz czytać opinie innych o Bell’s. I naucz się, jak poprawnie pisać anglicyzmy, zwłaszcza z apostrofami, panie autorze.
13-
Odpowiedz
a ty nie bądź taki do przodu, złośliwy poloczku
20
-
-
Odpowiedz
Ten bełkot to najpewniej od alkoholu.
24 -
Odpowiedz
A po co ma wiedzieć takie rzeczy. To nie jest portal dla znawców whisky.
Pomyliłeś adresy.21
-
-
-
Odpowiedz
Czy Ciebie już do reszty Pojebało? Degustator się znalazł piwa z biedry na grillu u szwagra i jeszcze będzie wybrzydzał, za pięć lat jak już będziesz rasowym alkoholikiem to winiacza za 3,50 będziesz smakował i tv wódka będzie niczym Johnnie Walker blue label hehe a teraz wsiadaj w Lanosa i do roboty bo nie zarobisz na kolejną butelkę haha
85-
Odpowiedz
Masz tu gdzieś baranie coś napisane o piwie z biedry? O piwie w ogóle? Nie grilluję ze szwagrem bo mieszkamy w różnych krajach. Rasowym alkoholikiem nie jestem choć piję whisky od 9 lat, więc za 5 też nie będę, więc możesz się odpierdolić.
58-
Odpowiedz
Słuchaj, teraz poważnie mówię, skoro tak się rzucasz jak ktoś pisze o alkoholizmie, to może coś jest na rzeczy. Inaczej by cię to waliło co sobie ktoś tam pisze. Jak często pijesz? I ile? I pamiętaj, uzależniony nie musi pić codziennie, są kryteria diagnostyczne.
41-
Odpowiedz
pisałem, że 1 butelkę w miesiącu. 0.7l. co daję szklaneczkę, czasem dwie na tydzień, czasem kogoś poczęstuje, jakiegoś gościa albo ojca więc zostaje mniej. Uważasz, że to dużo? Nie piję whisky żeby mnie sponiewierało, bo jakby o to mi chodziło to kupiłbym 5 sternów 9,7% z żabki i chodził uchachany. Whisky piję się dla wrażeń smakowo-zapachowych i właśnie dlatego się unoszę, że ludzie rzucają na mnie gnój i wyzywają od alkoholika.
32-
Odpowiedz
Nie, to nie dużo. Jak tak to luz. Ja pytam, bo sam miałem jazdy z alkoholem. Ale jak się nie poniewierasz i możesz poprzestać na szklaneczce, to wszystko OK. Przynajmniej na razie.
11 -
Odpowiedz
to nie są ludzie tylko bydło… rasowe polskie złośliwe chamy pierdolone, tylko czekają żeby komuś dopierdolić, nawet apostrofem…
11 -
Odpowiedz
Ciekawe jak to jest komuś dopierdolić apostrofem xD
21
-
-
-
-
Odpowiedz
co się z tymi ludźmi porobiło? coraz więcej złośliwych pojebów… zesz ja pierdolę co za kraj! Nie wiesz co pisać to zamknij mordę jeden z drugim, musisz tak srać na wszystko dookoła?
20
-
-
Odpowiedz
Gdybyś nie był patałachem, patałachu, to byś nie miał takich problemów. Primo, patałachu miałbyś na tyle rozumu żeby nie pić. Secundo, byłoby cię stać na tę wódę. I tertio, wiedziałbyś, że whisky to po prostu księżycówka (choć z tradycjami). Żadne cudo świata. Nie ma się czym podniecać, w końcu i tak chodzi o to, żeby sponiewierało. Choć jak gustujesz, to co Panu twojemu do tego… Ale wiedząc to, że to w sumie bimber, ruszyłbyś łbem, pouczyłbyś się trochę „fachu” i zacząłbyś pędzić własną whisky (choćby na własny użytek). A kto wie, może za 200 lat twoi spadkobiercy kręciliby niezłe lody. A tak zostaje ci zalewanie robaka popłuczynami z dyskontu.
Tak, patałachy żałosne w betonowych klitach się gnieżdżące, większość waszych chujni ściągacie sobie na głowę sami. /Mesio
PS. A pozostając w tematach pijackich. Jutro jest Międzynarodowy Dzień Piwa i Piwowara. Z tej okazji Pan wasz ma dla was okolicznościowy sucharek.
„Czym jest seks, erotyka i pornografia z punktu widzenia miłośników piwa ?
Seks jest wtedy, gdy osobiście pijesz piwo. Erotyka natomiast wtedy, gdy oglądasz piwo i wyobrażasz sobie, że je pijesz. A pornografia jest wtedy, gdy widzisz gościa pijącego piwo i marzysz, by być na jego miejscu…”.84-
Odpowiedz
Mesiu, patałachu jebany nie chodzi o to żeby sponiewierało, to primo, secundo – gatunki wódek, czy wiskaczy rozróżnia się stopniowo, do tego trzeba lat degustacji – a nie chlania by sponiewierało, no i trzecie primo, a nawet tertio co z ciebie za Meś skoro pijesz dla się ujebania, w sensie, jak to mówi mój serdeczny kolega? Taki jesteś, kurwa do przodu a słoma z butów wystaje…
00
-
-
Odpowiedz
Autor: Komentarza mesia nawet nie czytałem. Do reszty powiem krótko: wypierdalać 🙂 jeśli z kogoś robicie alkoholika bo w ciągu roku ma ochotę wypić 12 butelek whisky to gratuluję oceny sytuacji. Jestem dorosły i zarabiam więc mogę wydawać pieniądze na co mi się podoba. jedni wydają na klocki lego, inni na nowe ciuchy, inni na kurwa alkohol. Po za tym sugeruję rozróżniać picie tudzież „melanżowanie” przy wódzie do upadłego/czy taniego piwa od kulturalnej szklaneczki whisky z lodem. Zresztą do kogo ja to piszę? Większość to gimbusy co pewnie nie wiedzą czym różni się whisky od whiskey.
89-
Odpowiedz
ja znam tylko whiskas….
131 -
Odpowiedz
Daj sobie, ćwoku, siana. Gówno to kogo obchodzi, że co i ile pijesz. A poza tym pijesz tej berbeluchy tylko 12 butelek bo sam powiedziałeś, że na więcej cię nie stać. I robisz z siebie jakiegoś znawcę, a tak naprawdę jesteś kolejną frajerzyną nabitą w butelkę, która uwierzyła, że nie wiadomo co w tej butelce jest jak kosztuje ona 100+. A tu zonk, okazało się że to samo co w tych tanich szczynach z Biedry „dla plebsu”. Widzisz, „znafco”? Każdego jebie to, co do tej butelki wlewa, tym którzy to chleją i tak jest w sumie wszystko jedno czym się upierdolą. Resztę robi tylko marketing oraz pojebana mentalność takich jak ty, którym tzw. kultura masowa na przestrzeni dekad wcisnęła picie akurat tego rodzaju gorzały za lepsze i bardziej „cool” od zwykłej czystej. A przy tym, frajerzyno, zapomniałeś, kto od pokoleń robił najlepsze wódki ze nawet na tym śmierdzącym Zachodzie, traktującym Słowian od zawsze jako „gorszy sort” z kwaśnymi minami musieli to przyznać -Polacy i Rosjanie, bo to mistrzowie chlania i na tym się akurat znali. Podobnie jak na tym, że wódki się nie pije dla smaku ani dla samego picia. Kapujesz, leszczu, który dzięki takiemu zachowaniu jest na prostej drodze do staczania się w alkoholizm? Znalazł sobie „kulturalne” hobby…
153-
Odpowiedz
Niemal w sedno. Również piję rudzielca, ale tyle tego przerobiłem, że już mi się pojebały kubki smakowe i trzeba wrócić do naszej czystej. Setka czy dwie z lodem, bez żadnych animozji kolorowych i człowiek wie, skąd pochodzi i dokąd zmierza – jeśli zna umiar. Bo jeśli nie – równia do syfu. Marketing, mass media i nowe subkultury zapedalonych ćwoków marchewkowych spodniach i ciuchach ze śmietnika, wiecznie uciskanych przez system, przyjmujących postawę antagonistyczną – to chyba już hipsterstwo – którzy stają się znawcami wszelakich trunków, nurtów i, chuj wie, czego jeszcze.
P.S.
Pozdrawiam takich typów, jak ten z Pietryny, co ostentacyjnie popijał Danielsa zmieszanego z gównianą colą w obecności jakiejś pizdy z gaciami na wierzchu.
Ale może miał rację – Daniels to szajs typu blended, tyle że marketingowo droższy i z „wyższej półki”.23 -
Odpowiedz
Nie, sorry koleś ale to brednie są. jak zez domu wyniesłeś taką kulturę picia to twój problem. Są ludzie którzy właśnie piją dla smaku, dla przyjemności, dla chwili relaksu. Żeby se te kostki lodu poturlać w szklance. Spróbuj kiedyś. Ale to jest mniejszość. reszta lubi się ujebać wódą bo to to samo…
00
-
-
Odpowiedz
Niczym. To ty nie odróżniasz whisky od burbona.
00
-
-
Odpowiedz
Rosjan rozpił wódą dopiero Breżniew.Wcześniej nie mieli takiego parcia do wódy jak od tych paru dziesięcioleci.Słowianie sprzed setek lat byli całkowitym przeciwieństwem ich potomków w wersji współczesnej bo nie byli chociażby pijakimi ale wszystko zmienił katolicyzm od którego degeneracja słowian się zaczęła choć postępowało ona bardzo powoli ponieważ słowianie to był dzielny i twardy ród którego nie łatwo było złamać ale w końcu dali za wygraną katolicyzmowi i cywilizacji łacińskiej choć po twardej walce.
43-
Odpowiedz
Wspaniale to ująłeś bracie! Jak mawiał Fryderyk Nietzsche chrześcijaństwo i alkohol to dwie najgroźniejsze zarazy ludzkości.
33-
Odpowiedz
Twój głupi łeb jest zarazą .
03
-
-
Odpowiedz
„ale w końcu dali za wygraną katolicyzmowi i cywilizacji łacińskiej”
Nieprawda, bo ja wierzę w Swarożyca!20 -
Odpowiedz
Twardy ród, twarda walka, twarde chuje!
10
-
-
Odpowiedz
Drogi autorze, nie wciskaj kitu, że skoro lubisz alkohol, nieważne co to jest whisky, wódka czy cokolwiek innego to 1 butelka ci starcza od wypłaty do wypłaty. W ogóle nie rozumiem twojej napastliwości i histerycznych reakcji na wpisy innych. Na ile znam życie tą są one ostatnią świadomą oznaką zbliżającego się nieuchronnie alkoholizmu. Niestety. Co to znaczy, że na twoim biurku po każdej wypłacie stoi butelka? Stoi tam jak rozumiem przez cały miesiąc powoli odpijana 0,75 L? I nic więcej? Nie dam wiary. I w ogóle co to za miejsce dla flachy – biurko? Degustator co na biurku trzyma alkohol z marketu.
102 -
Odpowiedz
Taaa, też już dawno przerzuciłem się na Bourbony. Niby niewielka różnica w stosunku do szkockiej a dla mnie ogromna.
00 -
Odpowiedz
Proponuję Jacka Danielsa 🙂
02
Pakerzy – zwierzęta napompowane jak balony
2016-08-04 17:57No kurwa ta grupa ludzi to powoduje u mnie nagłe opadnięcie ramion i bezradność. Jak w tytule chodzi o tych całych jebanych pakerów. Ich mniejszość rzeczywiście chodzi na siłownie i ćwiczy, ale niestety zaobserwowałem że większość to kurwa chyba wpierdala sterydy i inne gówna w kilogramach, przez co mięśnie im się rozrastają, ale tak na prawdę są niewiele silniejsi. Dobra, każdy wygląda jak wygląda, nie o wygląd tu chodzi tylko ich zachowanie. Nieraz widzę jak te pojeby chodzą po mieście w grupkach od 3 osób i szukają zaczepki. No powiedzcie mi kurwa, co to za zabawa, pierwszego dnia wpierdalać samą chemię a na drugi dzień iść kogoś pobić bo się nie karmi jakimś gównem i wygląda normalnie. Po prostu kurwa zwierzęta. Prowadzą stadny tryb życia. Normalnie kurwa chciałbym obejrzeć film przyrodniczy z głosem Krystyny Czubównej o tych debilach. Raz widziałem sytuację, jak czwórka takich idiotów podeszła do chłopaka 16 lat, może trochę więcej i zaczęli się pytać czy nie chce dostać wpierdolu za darmo. Chłopak może wyglądał jak wyglądał, no ale co im do tego? Oni starają się eliminować każdego, kto ich wkurwia wyglądem. Aha i bym zapomniał o najistotniejszej rzeczy. Kilka razy też widziałem jak te złamasy rozpierdalały miasto. A jak jeżdżą samochodami to oczywiście tylko marką BMW. Jeszcze te ich dziewczyny… blond karyny i dżesiki. Myślę, że to tyle w mojej chujni.
Komentarze do "Pakerzy – zwierzęta napompowane jak balony"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Im głupszy prymitywniejszy kraj tym większy kult siły koksu, szpanu i posiadania jakichś tam gówien:) Oczywiście na miare swych możliwości. Jako że Bulanda to dziki kraj 70% jego obywateli to…….półgłówki. Dresy biedne dresy bogate i przydeptani stłamszeni niewidzialni cierpiący inteligenci. Jak w Rosji. Każdy debil ma 4 priorytety czyli kasa,”fura”, lachony(na swe możliwości) i „muły” innych nie ma. Idzie taki pompować na siłownie a później i tak z tego nic nie ma bo tyra jako robol za 2000 z hakiem, kłania sie swemu panu szefowi i daje pomiatać ale jak wyjdzie z roboty to jest gość bo może wykorzystać swe „muły” do bicia „pedałów”. Tacy są bardzo płytcy, pójść do roboty, na „diko”, pojeździć beemką po mieście, pobić kogoś ale na pana ręki nie podniesie. Taka mentalność parobka.Są jeszcze Seby bogate z kasą od tatusia co koksują żeby „blomnt” Roksanom zaimponować oprócz posiadania Merca. Taki wypije 3 piwa i do boju bo tatuś wyciągnie synalka z tarapatów.To też imponuje „blont” Oksanom.
220 -
Odpowiedz
W czwórke do 16 latka:) No no no! Rośnie nam armia bohaterów, wojowników co stawi czoła każdemu.Ja bym tam im podesłał takiego gościa na tą ulice jak Professor Toru Tanaka:) Gościu już nie żyje ale ciekaw jestem ilu dresów nawet tych największych by do niego podskoczyło:)
91 -
Odpowiedz
To są patrioci! Przyszłość narodu! Oni będą walczyć z wrogiem i bronić każdego rogu, każdego kamienia, każdej piędzi ziemii i każdego guzika oraz nawet sprzęgła do żuka czy zapłonu do Fiata 126 p., mostu czy znaku drogowego, fotoradaru czy ławki osiedlowej, wiejskiego sklepu czy Biedronki. Nie cofną sie ani o krok tak im dopomóż buk!
99 -
Odpowiedz
potwierdzam, byłam dziewczyną takiego typiarza i jestem taką blond karyną
237 -
Odpowiedz
Widzieliście kiedys Bruce Lee? Tak wygląda człowiek który wylewa litry potu na ćwiczeniach. A te wszystkie koksy to są jakies mutanty na prochach 🙂
51-
Odpowiedz
Tacy jak Bruce to wyjątki. I nie liczcie że chude pedały z fitnesu crosfitu są takimi Brucami… Bruce był wyjątkowy i był geniuszem i wiedział jak trenować
21
-
-
Odpowiedz
Bo te prochy rzucają się na łeb,wzmagają agresję i jak komuś nie wpierdolą ,to potem nie mogą spać.
80 -
Odpowiedz
Chcesz sobie zobaczyć program „Z kamerą wśród człekokształtnych” to wpisz sobie w google „Mielno niszczy ludzi”:)
01 -
Odpowiedz
Właśnie wstrzyknąłem sobie synthol więc wiem czym jest ciężki trening, moje motto „nigdy nie jest tak ciężko żeby nie wysrać się na środku siłowni” a teraz idę koksić na klatkę i szukać 16 latka….
60 -
Odpowiedz
Widzę, że nie tylko u mnie w mieście mieszkają takie psy. Do mnie też wyskoczyli we 4, a wiecie za co? Za krzywe spojrzenie. Od tamtej pory regularnie ćwiczę całe ciało, a szczególnie „łapy”. Jak za trzy-cztery miesiące jakiś skurwysyn będzie się rzucał i rzecz jasna darł morde „dawaj na solo”, to chuj dostanie taki wpierdol, że mu się odechce zaczepiania słabszych. hehe. No może aż tak to nie, ale pięść będzie w gotowości.
52-
Odpowiedz
I co ci ten bicek da, jak czterech do ciebie skoczy.
W dodatku po 4 miesiącach to haha, po czterech latach coś będzie widać.
31 -
Odpowiedz
Nie potrzeba bickow, zeby komus zajebac. Nie ma duzych gosci, sa tylko zle trafieni – zdaje sie tak mawial szanowny Pan Kulej.
41 -
Odpowiedz
Taaaa. Łapy łapy kurna łapy ziom kurna koniecznie łapy i morze jeszcze plery i kurna wiesz no eee klatem jeszcze może no nie eeee wiesz nogi może mieć jakie tam ale biki, plery, klata muszo być. Może jeden biko być nawet wienkszy eee no wiesz to nic że wiesz nooo. Musisz być duży w chóóóój wiesz no nie. I wszystkie świnie twoje wiesz no nie sie rzondzi nie i frajeruf plaskaczuje ładnie.
51 -
Odpowiedz
Wystarczy nie bywać tam gdzie ten motłoch, omijać ich. PO twoim wpisie można wnioskować że im zazdrościsz tego że to nie ty jesteś na ich miejscu. Nic ci nie da „łapa” jak nie masz refleksu, sprytu, nie umiesz sie bić a zwłaszcza jak ich jest dużo więcej tym bardziej że oni są „obici” i bójki dla nich to normalka. Dostaniesz szybkiego z „dyńki”, sierpa na brode nawet sie nie spostrzeżesz skąd a reszta ciebie „dobije”,skopie i nieprzytomnego zostawi na asfalcie, gdzie będziesz miał szczęście jak jakiś mocherowy beret lub Marian z wąsem co wyprowadził psa nie pomyśli „eeeeejjj to pewnie jakiś pijak z okolicznej speluny” i zadzwoni po karetke. Jeszcze gorzej jak będą mieli teleskopy, kastety, noże. Za dużo filmów o nakoksowanych herosach sie naoglądałeś.
40 -
Odpowiedz
Haha rudy janek i jego przypływ emocji , bo dostaję wpierdol zawsze od wszystkich :v.
04
-
-
Odpowiedz
Hah, taki jeden typ przy skrzyżowaniu w pewnym mieście zaczął się na mnie gapić przy przejściu dla pieszych, przy tym gapił się na mnie krzywo, na koniec coś mówił dziwnym tonem głosu, do dzisiaj mam bekę z tego typa
21
Nieokiełznane pragnienia
2016-08-04 07:21Jestem już zmęczony moimi pragnieniami. Jestem w związku od kilku lat ale wciąż pragnę nowych doznań z kobietami, nie chodzi tylko o seks. Tęsknię za tym dreszczem emocji, zakochaniem, namiętnością, gdzie każdy dotyk jest bardziej podniecający niż seks w drugim związku. Przez te pragnienia czuję się słaby i łatwy. Każda ładniejsza dziewczyna mogłaby zrobić ze mną co chce, bo dla chwili namiętności mógłbym zaryzykować wszystko co mam. Jestem dość atrakcyjny i umiem zbałamucić dziewczynę ale nie potrafię zdradzić. Z jednej strony zdradzam w myślach i słowach tysiące razy a fizyczne jestem spętany zasadami które przyjąłem. Czuję się tak nienasycony że aż pusty, czuję niezmierną tęsknotę za czymś czego nie umiem dosięgnąć. Popadam w szaleństwo które powadzi mnie do zagłady. Chcę latać, a jestem przytłoczony, mój gniew wzbiera i czuję jak zbliża się niekontrolowany wybuch szaleństwa. Muzyka, seks, alkohol i przemoc. Do tego pcha mnie wszechświat gdy stoję na szczycie oświecenia.
Komentarze do "Nieokiełznane pragnienia"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
kup sobie sprzęgło do żuka to ci przejdzie.
294-
Odpowiedz
Mi przeszło po wyjeździe do burkina faso, też polecam
101 -
Odpowiedz
Sprzęgło zbędne – właśnie napęd trzeba odłączyć od osi, żeby pchać. No chyba że zamontujesz to sprzęgło i wdepniesz pedał. Tylko nie puszczaj, bo zapali, jeśli będzie na biegu.
11 -
Odpowiedz
Ty po prostu na łeb dostajesz i tyle. Posłuchaj mnie uważnie: albo jesteś facet z jajami i masz związek albo słaba pizda co rozjebie wszystko jak tysiące innych słabych pizd. W sumie to tyle, możesz spierdalać. powodzenia.
11
-
-
Odpowiedz
„Muzyka, seks, alkohol i przemoc. Do tego pcha mnie wszechświat gdy stoję na szczycie oświecenia.” – z oświeceniem to nie ma nic wspólnego. Większego ciemniaka nie widziałem na tym portalu.
210 -
Odpowiedz
Jakbym czytał o sobie. Mam dosłownie tak samo. Brakuje tych motylków w brzuchu i tego cienia niepewności, „a może ona tylko się mną bawi?”. Pierwszych pocałunków, pierwszego seksu… To było zawsze takie magiczne i ludzie nie zrozumcie mnie źle. Nigdy nie bawiłem się ludzkimi uczuciami, po prostu te „pierwsze razy” z kobietami były piękne. I nie pierdolcie mi, że nie ma takiego czegoś jak miłość, bo jest, a ja z moją dziewczyną jesteśmy tego przykładem. Co innego, że z czasem ta miłość ulatnia się :p
48 -
Odpowiedz
No to ładnie cie oświeciło skoro alkohol seks i przemoc?Może to Rogaty tak cie oświecił?
111-
Odpowiedz
Najpiękniejszy z aniołów…
01
-
-
Odpowiedz
Po stylu pisania widze, ze błogosławić zaczyna Cie muza poezji- uroczo 😀
32 -
Odpowiedz
Idź pograć w ping-ponga.
51-
Odpowiedz
Poszedłem pograć w ping-ponga, wyjąłem swojego pytonga.
01
-
-
Odpowiedz
Prawie cie rozumiem. Tylko jq nir mam dziewczyny… Żadna mnie nie chce bo mam długie włosy i okulary… A jestem umięśniony
15-
Odpowiedz
Hahahhah, chłopie, przegrałeś życie 😀
21
-
-
Odpowiedz
,,Do tego pcha mnie wszechświat gdy stoję na szczycie oświecenia”. Po tym pseudo literackim bełkocie można poznać, że jesteś zwyczajnym gimbusem, któremu się nudzi i wymyśla takie durne historie. Weź się lepiej poucz do egzaminu gimnazjalnego.
180-
Odpowiedz
To mój tekst, trollu. Wymyśl własny.
23
-
-
Odpowiedz
Czasem myślę, że nie warto mówic o tym co się czuje, bo i tak nie ma szans żeby ktoś zrozumiał, nie wiem, może ja jestem z jakiejś innej epoki albo planety, ale kurwa szanuje czyjeś uczucia i nie wyjeżdżam ze sprzęgłem do żuka…
42 -
Odpowiedz
Pierwsza połowa chujni jeszcze niesie jakąś treść, ale w drugiej połowie zaczynasz, drogi chujowiczu, najzwyczajniej pierdolić bez sensu.
„Do tego pcha mnie wszechświat…” – może lepiej, żeby pchnął cię byczek Roman.221 -
Odpowiedz
Zwal se to ci przejdzie.
41-
Odpowiedz
Zluz wizyte na plebani.
00
-
-
Odpowiedz
zerwij z ta dziewczyną. Jak to przeczytałam to mi się jej zrobiło żal, bądźmy szczerzy, nie kochasz jej, gdybyś ją kochał to nie przeszła by ci nawet przez myśl inna kobieta. Jesteś niedojrzałym egoistą, żal mi was facetów, myślicie wackami a nie mózgiem, tutaj mamy jeden z takich przykładów, a sa ich miliony…
171 -
Odpowiedz
na moje oko to poprostu się naćpałeś czegoś
72 -
Odpowiedz
Współczuje ci. Obyś doznał kiedyś oświecenia jak ci emigrant z sudanu bedzie od tyłu wciskał swoją ciemnote 😉
201 -
Odpowiedz
Jesteś chory
02 -
Odpowiedz
Kup Lanosa to dopiero będą nowe doznania ciulu hahahaha
42 -
Odpowiedz
„Muzyka, seks, alkohol i przemoc. Do tego pcha mnie wszechświat gdy stoję na szczycie oświecenia.”
Uklęknij, patałachu, na tym twoim zasranym szczycie nędzy umysłowej, a Pan twój, Mesio, oświeci cię. Wszechświat cię nigdzie nie pcha, wszechświat, zarówno zbiorowo jak i indywidualnie, ma cię w dupie, ty silący się na górnolotność robaku. A jedyne miejsce, do którego taki patałach jak ty powinien się „popchnąć”, to oczywiście nasz Łódzki Wydział Fabryczny, gdzie po wpłaceniu trzech stówek wpisowego i przejściu przez selekcję wstępną, znajdziesz to wszystko, czego tak twoja robaczywa dusza pragnie -muzykę, seks, alkohol i przemoc. Tego będziesz miał w nadmiarze, gdy, po kilkunastu godzinach tyrania na taśmie ze zdublowaną mocą, twoi nadpruci księżycówką (a w dniu wypłaty nawet tanimi jabolami z Biedronki) kumple z taśmy, po obiciu ci pyska, wyruchają cię w kichę stolcową przy radosnych dźwiękach hitów z listy przebojów naszej Zakładowej Rozgłośni Radiowo-Propagandowej. /Mesio PS. Kurwa, ale gówniane chujnie ludzie mają… Nawet komentować nie ma czego. Za dobrze nie trzymanemu krótko za mordy bydłu w lepiankach i mrówkowcach jest i w dupach się poprzewracało…
151 -
Odpowiedz
…i mamy kolejnego nawiedzonego….dobrze, że już nie szukam bo przyszłoby mi wybierać pomiędzy onanistami, wiecznymi chłopcami podniecającymi się na samą myśl o latającym czarodzieju, alkoholikami, uzależnionymi od gier hazardowych i komputerowych, uzależnionymi od reklam tv….itp. pozostaje mi tylko współczuć dziewczynom co by może jednak chciały założyć rodzinę.
82-
Odpowiedz
a ty już założyłaś? czy zrezygnowałaś z tego? z jakich powodów i ile masz lat?
21-
Odpowiedz
Ja już założyłam w czasach kiedy jeszcze faceci nie golili klat i jajek, chodzili do pracy a czas wolny spędzali masterkując , jeżdżąc na ryby itp. Dziewczyny też były inne. Fajne to były czasy, dopiero teraz o tym wiem. Teraz wszystko potaniało. Wszystko jest zbyt łatwo dostępne. Na przykład pornografia. To bardzo wypacza już 12-13 chłopców, dlatego młodzi faceci mają problem z komunikacją z dziewczynami. Dziewczyny chcą posiadać przedmioty, które widzą w reklamach, u tzw „celebrytek” dlatego nie imponuje im mądry, dobry chłopak , tylko napakowany wieśniak jeśli jest szczęśliwym posiadaczem 4 kółek i może postawić frytki i colę w McD.
131-
Odpowiedz
do autorki: to znaczy,że już masz męża i jesteś szczęśliwa? jeśli masz dzieci to jaki masz pomysł na wychowanie,żeby byli tacy jak ludzie kiedyś?
21-
Odpowiedz
Nie mam żadnego pomysłu. Wychowanie dziecka żeby było takie jak „kiedyś” nie jest niestety możliwe ponieważ my żyliśmy w innym świecie a teraz świat jest całkiem inny. Co miałabym zrobić? Odciąć internet ? wyrzucić telewizor? zabrać komórkę? Przecież dzisiaj młody człowiek nie jest w stanie bez tego normalnie funkcjonować. Potrzebuje tego choćby do szkoły. Potrzebuje tego by nie być w tyle za rówieśnikami. Co więcej, ja też tego potrzebuję i jestem szczęśliwa, że dane mi było „liznąć” choć trochę z nowych zdobyczy techniki. Można tylko pilnować, żeby dziecko zbyt wiele czasu nie spędzało przy kompie, starać się rozwijać jakieś jego zainteresowania. Jednak to nie jest proste gdy się pracuje praktycznie cały dzień a po pracy pada się na pysk. Nie jest proste jeżeli mieszka się w małym miasteczku albo na wsi gdzie nie ma nic co można by zaproponować dziecku w zamian. I jeszcze ważna kwestia….wszystko kosztuje i nie zawsze są pieniądze np.na lekcje tańca, karate czy cokolwiek innego. Są „tańsze” rozrywki, np. wycieczki rowerowe, ryby, grzyby, zwiedzanie….ale często po 6 dniach pracy nie ma się na to ochoty. Warto dawać dobry przykład. Jeśli dzieciak widzi ojca, który każdą wolną chwilę przeznacza na gry komputerowe a matka interesuje się tylko ciuchami i kosmetykami , syn czy córka będą tacy sami. Ja mam słabą nadzieję, że mój syn będzie „normalnym” facetem. Piszę „słabą” bo gdy miał 12 lat znalazłam strony, które odwiedzał i doznałam szoku…ponieważ nic nie wskazywało na to, że ma tak rozległe zainteresowania 😉 Nie wiem jakie „zainteresowania” ma mój facet. Też niby normalne „męskie” ale co w nim siedzi? Wygląda, że nic :)ale chyba nie jest możliwe poznać drugiego człowieka tak naprawdę, do końca. Ale czy znamy samych siebie?
70
-
-
Odpowiedz
Ja golę jądra i zwisa z powodów higienicznych !
43
-
-
-
Odpowiedz
„dobrze, że już nie szukam”
A co? Własne paluszki wystarczają, czy przesiadłaś się na „mechanikę”? Anyway, nie trzyj za mocno bobra, bo ci z dymem pójdzie.
No już, już… Nie bulgocz jak indyk. Tylko żartowałem. 🙂 Nie wszyscy są tacy. Niektórzy są… jeszcze gorsi. 😉
34 -
Odpowiedz
Nie wybrzydzaj, bo zostaniesz starą panną i będziesz żalić się na Chujni tak intensywnie, że serwer padnie.
PS. Każdy jest onanistą, Ty także.03-
Odpowiedz
Zostanie starą panną już mi nie grozi. Onanistą byłam bardzo dawno temu i bardzo krótko, ale nie ogłaszałam tego całemu światu i nie szczyciłam się tym. Nie uważam, że onanizm jest czymś złym. Jest potrzebny. W ten sposób odkrywamy swoją seksualność, uczymy się siebie, co nam sprawia przyjemność, rozkosz. Ważne jest tylko to żeby w pewnym momencie zastąpić te zabawy normalnym współżyciem a nie ciągnąć tak do emerytury i robić reklamę, że najlepsza dziewczyna to Renia Rączkowska a najlepszy facet to Wacek made in China.
12-
Odpowiedz
Racja!
01
-
-
-
-
Odpowiedz
Ja pragnę tylko posuwać moich patałachów, kiedy tego nie robię mam polucje nocne jak gimnazjalista. /Mesio PS. Bez wazeliny
23 -
Odpowiedz
Może zaangażuj się w jakąś działalność społeczną – zrób coś dobrego dla innych…, no i pogadaj ze swoją kobietą, że czegoś Ci brakuje, może razem coś wymyślicie. Pozdrawiam.
00 -
Odpowiedz
idz do bałamuta
02 -
Odpowiedz
A chociaż jesteś silny i potrafisz się bić czy ta przemoc to jest auto?
21
Chamska randka
2016-08-03 19:08Było tak: umówiłem się na necie z dziewczyną, miałem jej fotki – ładna bardzo na nich była. Ja jakieś tam stare jej wysłałem, bo nowych bardzo nie mam nawet i to mnie uratowało. Ustawiłem się na 18 pod fontanną na rynku, ona napisała, że będzie ubrana na żółto w razie czego, żeby na 100 % poznać. Przyszedłem wcześniej chwilę i obserwacja – kto tam czeka. Po paru minutach po 18 idzie, kurwa hipopotam-nosorożec w żółtym namiocie! Spierdoliłem od razu stamtąd, to nie były jej fotki, co mi przysłała. Teraz pisze mi, czemu nie przyszedłem. Jebać internetowe randki !
Komentarze do "Chamska randka"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
tylko taki debil jak autor tematu poszedłby na randkę wcześniej wysyłając nie swoje zdjęcia
79 -
Odpowiedz
Gdybyś patałachu zarabiał 80 tysi euro netto miesięcznie i jeździł Lamborghini Aventador tak jak Ja, podjechałbyś sobie na ten rynek w dupie mając zakaz wjazdu, a wokół twojego 760-konnego potwora V12 ustawiłby się wianuszek najlepszych loch w mieście. Ty zaś, po długim namyśle, kiwnąłbyś palcem na jedną lub kilka i odjechalibyście do willi za 5 baniek z basenem na niezapomnianą zabawę. Najpierw zlizywałbyś szampana z ich pięknych ciał, a potem przeszlibyście do konkretniejszych rzeczy. Ale skoro jesteś robolem taśmowym, to pozostaje ci zalać jakąś tłustą lochę. Jeśli wybrzydzasz, zostaje ci Renia Rączkowska, patałachu. Ona zawsze pozostanie ci wierna /Byczywąs
2117 -
Odpowiedz
Hahaha miałem tak samo 4 razy! „hipopotam-nosorożec w żółtym namiocie”… leże na ziemi i nie mogę wstać ;D
150-
Odpowiedz
Tylko ciekawe jak wygląda autor? Zapewne chuderlawy pizduś Oskar o chłopięcej naiwnej buziuni tęskniącej za rozumem ze 100 w portfelu i Seacie tatusia albo jakiś Seba wygolony na skroniach o cebulaczej twarzy w BMW. Tacy zazwyczaj zawsze są największymi znawcami urody i najbardziej wybrzydzają.
249-
Odpowiedz
Czyli co, kobietom wolno mieszać facetów z błotem i oczekiwać samczego, przystojnego i przy kasie, a my to jesteśmy „nieczuli” jak odpychamy nieatrakcyjne dziewczyny? To hipokryzja. Umówiłabyś się ze śliniącym się na twój widok facetem o tłustych włosach i robocie dającej 2000/mies.? Coś nie sądzę.
A na współczuciu mogą ci odgryźć rękę, zapamiętaj.202-
Odpowiedz
Zależy. Po wsiach koleś z 2 tys. na łape to naprawde bardzo atrakcyjny kawaler
110-
Odpowiedz
A w mieście to już trzeba mieć 2300.
30
-
-
Odpowiedz
A skąd miałabym wiedzieć ile zarabia. Poza tym tamta się chyba nie śliniła i nie miała tłustych włosów. Przesadzasz i gadasz bzdury. Ty przed umówieniem się ustalasz stan konta?
65-
Odpowiedz
Nie, bo faceta rzadko obchodzi majątek płci przeciwnej, a jeśli obchodzi to taki typ facetem nie powinien się tytułować. Kobieta w facecie szuka partnera, obrońcy, opiekuna, a bywa, że i ojca. Kobieta dla faceta jest czym innym. Trochę taką poetycką ideą, wyidealizowaną i nieziemską. Poza urokiem i „tym czymś” nie musi mieć nic, byle czar trwał
210 -
Odpowiedz
Heheh… Taaaa… Portfela też moja droga, portfela też…
00 -
Odpowiedz
Poza tym taka dziewczyna zazwyczaj jest kłębkiem kompleksów i niczym więcej, jeżeli sama nie zauważy swojej wartości/nie weźmie się za siebie, to facet będzie dla niej tylko terapią. Nie lepiej po prostu o siebie zadbać?Zamiast psuć komuś krew budując na piasku swoje ego?
30
-
-
Odpowiedz
Przecież wolskie dziołchy lubią buraków o nienachalnej urodzie, niedomytych w spranych dresiwach bo to „prawdziwi mężczyźni”no może gogusiów z reklam ale dla 89% naszych Malwin czy Wiwian pozostanie w sferze marzeń sennych.
11
-
-
Odpowiedz
dzięki kochana, „jakiś seba wygolony na skroniach” po prostu rządzi na chujnia.pl, dwa lata mnie tu nie było, a tu bach taka perła, dobrze, że się kurwa wysikałam przed
00
-
-
-
Odpowiedz
Lepsza od dziewczyny jest waifu. Moją jest Homucifer. Pozdrawiam z Japonii.
32 -
Odpowiedz
Z doświadczenie wiem że nawet najmniej urodziwa kobieta potrafi zrobić takie zdjęcie na którym wygląda przyzwoicie
200 -
Odpowiedz
Haha weź no ziom nie przesadadzaj aż tak, jak bym obadał tą tłustą lochę i gdyby miała wielkie cycki i uda to bym brał, większa gwarancja że to dziewica, ale chuj z tym, ja swoje szanse już przejebałem… Następnym razem jak pasztet na mnie poleci to ją wezmę, koniec, nie będę wymyślał.
131-
Odpowiedz
To akurat nie jest prawda z tym dziewidztwem. Najczęściej to właśnie grubsze dziewczyny są bardziej rozwiązłe bo swoją niską samoocenę (z powodu swojego wyglądu) muszą podbudować przez seks z nieznajomym. Natomiast te ładne częściej dobijają do 30-tki bez seksu…
72-
Odpowiedz
Zdziwiłbyś sie ziom. Poczytaj sobie chujnię pt „szanujący sie pasztet”
72-
Odpowiedz
To tylko jeden przypadek. Poczytaj sobie badania na większej próbie.
60
-
-
Odpowiedz
Masz gimbusie minusa za „dziewidztwo”
52 -
Odpowiedz
Wbrew pozorom te piękne są bardziej sympatyczne niż te brzydkie. Będąc kiedyś w Warszawie spotkałem przypadkiem w sklepie dwie laski znane nawet z portali plotkarskich czy innych serialideł. Jedna z nich znana jest na 100%(nie powiem która)Pogadaliśmy,posiedzieliśmy na jednej ławce, było całkiem sympatycznie. Ładne, bardzo ładne. Czy bym miał szanse na seks z nimi? Nie wiem. Bałbym sie troche ich.Może zmarnowałem szanse . Może po bliższym poznaniu?Może zmarnowałem życiową szanse bo jak taki Kraśko jest celebrytą to……nie ważne.Było minęło. Z kolei te brzydkie są chamskie, wybredne, szukają księcia z bajki. Ten pasztet, tamten burak a siebie w lustrze nie widzą.
80 -
Odpowiedz
Faceci są żałośni. Tylko pieprzą o dziwicach.
Dla nich ważne, że zaruchali i tyle.
Żal mi was37-
Odpowiedz
nie zesraj się z tego żalu…
31
-
-
Odpowiedz
Matko dziewictwo a nie to co napisałeś
00
-
-
-
Odpowiedz
Może to była miła, inteligentna, uczciwa, uczuciowa dziewczyna. Jesteś płytki i tchórzliwy skoro się z nią umówiłeś i uciekłeś. Lepsza szczupła ale głupia?
127-
Odpowiedz
Tak. Dokładnie tak
106 -
Odpowiedz
A jeżeli autor byłby gruby, a zapoznana w internecie dziewczyna – chuda, to autor od razu zostałby wyśmiany i zezwany od leni i nieudaczników, a jego charakter laska miałaby totalnie w dupie. Nie łudźmy się. Czy kobieta, czy mężczyzna, każdy zwraca uwagę na wygląd.
622 -
Odpowiedz
Gdyby odwrócić sytuację, dałabyś mu szansę? Ale tak uczciwie choćby tylko przed samą sobą. Na randce liczy się pierwsze wrażenie.
30 -
Odpowiedz
Tępa lampucero, nie ważne jak gościu wyglądał, wysłał jej swoje zdjęcie, a skoro się zgodziła spotkać to zgaduje, że się jej spodobał, ona jemu wysłała jakieś przerobione i nie odzwierciadlające jej faktycznego wyglądu, przyszło do konfrontacji i okazało się, że towar niezgodny był z opisem a że na akcję uwalnienia orki z zagrody wcale się nie pisał więc kulturalnie bohater opowieści dał dyla i cześć jak czapka.
50
-
-
Odpowiedz
Chamstwo w new word order wszędzie widziane i wszędzie słyszane zewsząd, zaś adresatami jego będą tylko i wyłącznie homo capitalismus z racicami, i chamstwo owo nie będzie tak niewinne i łagodne jak obecnie, oj nie, w tym chamstwie będzie zawierać się cała nienawiść i pogarda do parzystokopytnych dwunogowców która w dużej mierze była z konieczności i realizmu przez wieki tłumiona.
10 -
Odpowiedz
A ja w autobusie widziałem dziś całkiem niezłą lochę z grubym stulejarzem z wielkimi fałdami tłuszczu, w okularach i z beznadziejną fryzurą. Jechali autobusem, wiec koleś groszem też nie śmierdział – zresztą ubrany też był beznadziejnie. Parą byli na pewno, bo obejmowali się. I niech mi Mesio wytłumaczy, bo nikt inny rady nie da, jak to jest, że locha poleciała na takiego patałacha, co?
84-
Odpowiedz
Może to był dzień bez samochodu 😀
131 -
Odpowiedz
To był mesio hhehehe, a nie, on jeszcze ma stuleje i chodzi do gimnazjum ósmy rok już…
32 -
Odpowiedz
Ja ci to wyjaśnię. Laska poznała kogoś kto być może ma jakąś pasję, imponuje jej czymś o czym nie masz pojęcia, ma fajną rodzinę a ona chujową możliwości może być wiele. Skoro ty też jechałeś tym autobusem to według twoich standardów też nie śmierdzisz groszem prawda? Prawdopodobnie dziewczyna ma po prostu dosyć podobnych tobie płytkich facetów, ubranych w markowy ciuch w większości za pieniążki rodziców. A może gruby jest po prostu dobry w łóżku bo tego się nie robi samochodem ani telefonem komórkowym. A fałdy tłuszczu? Może dziewczyna wychodzi ze słusznego założenia, że dużo łatwiej jest schudnąć jak zmądrzeć. A że ma okulary to już kompletnie nie rozumiem o co chodzi, czy to ujma?
113 -
Odpowiedz
Może ten „patałach” ma coś więcej jej do zaoferowania niż starego Golfa czy BMW oraz piwo w podmiejskiej spelunie? Nie skumałeś widać rytmu buraczku pastewny:)Może ma dobrą prace i jest po prostu dobrym chłopakiem a że nie am samochodu? A co to znaczy? Dziś każdy debil ma samochód, buraki mają po 2 albo 3 jakieś szroty i co z tego jak w życiu są nikim z charakteru i zaradności? Beznadziejna fryzura????A jaka jest dobra? Kiedyś wszystkie Seby były łyse albo „na płetwe” czy jeżyka ogolone a teraz wszystkie Seby albo łyse albo skronie wygolone i jeżyk a bardziej gejowskie odmiany zamiast jeżyka mają taką zaczeske i do tego nawet nieraz brode.
33
-
-
Odpowiedz
życie jest jak pudełko czekoladek , nigdy nie wiesz co ci się trafi, tobie się trafiła o smaku …
32 -
Odpowiedz
To teraz powiedzcie mi, na chuj dodawać nie swoje zdjęcia na serwisy randkowe? No po chuj? Kobiety myślą, że jak już ktoś się umówi to nie ucieknie? Przecież umawiasz się ze zgrabną babką 58 kg. Przychodzi jednak słoń o wadze 90 kg. No kurwa. Przecież to oszustwo w biały dzień. Zgłoś ją na psy.
120 -
Odpowiedz
A ja powiem tak, jeżeli umawiasz się na randkę w ciemno to ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jeżeli nawet dziewczę ci się nie podobało to nie należało patrzeć z ukrycia i uciec, tylko stawić tej sytuacji czoła, podejść, porozmawiać, wypić kawę i kulturalnie temat zakończyć. Facet na poziomie wiedziałby jak się zachować w takiej sytuacji. W imię pewnych zasad dobrego wychowania. Dla mnie jesteś tchórzem i cwaniakiem.
91-
Odpowiedz
Nie bądz już taki zasadniczy, w dzisiejszych czasach czas to pieniądz i nie ma czasu na akcje typu „powiedz mi czemu to zrobiłaś”. Wbij sobie do głowy Januszu, że jak sam nie potrafisz się szanować to cie nikt nie uszanuje, żaden z niego tchórz ani cwaniak, powiedział stop kłamliwym sukom, które chciały by coś ugrać na wrażliwości. Biały rycerz w dupe jego, zgaduję, że ty i tak chciałbyś wykorzystać okazję, żeby zamoczyć zmarszczonego trochę, ty zwyrolku jeden.
21
-
-
Odpowiedz
A czego Ty się spodziewałeś? że ci jakaś bogini się zjawi? a ty to pewnie Apollo jesteś, że się przez internet musisz z wielorybami umawiać?
80-
Odpowiedz
Debilko jedna. On pisze o oszustwie a nie hipokryzji.
01
-
-
Odpowiedz
Dobrze że nie podjechała Lanosem ja pierdole hehe
51 -
Odpowiedz
Oż kurwa, patałachu. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to byłbyś Prawdziwym Mężczyzną. Ruchałbyś najlepsze towary w dużych ilościach. Mężczyzn i kobiet jest mniej więcej po połowie. Jeśli 5% Samców Alfa rucha 30% najlepszych samic; po drodze są jeszcze jakieś przeciętniaki, którym trafi się coś przeciętnego, to pomyśl, co zostanie dla takiego taśmowego robola jak ty? W ogóle to sukces na twoją miarę, że trafił ci się nawet taki gruby pasztet. Jeśli nie chcesz tego zmarnować, to spiesz się, bo z wiekiem będzie coraz gorzej. Jeśli się jeszcze brzydzisz, to zacznij na raty. Napisz do paszteta, że poszedłeś z randki, bo onieśmieliła cię jego uroda inie myślałeś, że będziesz jego wart. Zanim trzaśniesz minetę tej grubej, zarośniętej, parchatej, spoconej i zagrzyciałej cipie, to poproś, żeby wysłała ci brudne majtki do wylizania. Spróbujesz w klicie, na osobności, nauczysz się, jak wytrzymać, żeby się nie zrzygać. A później już z górki.
93-
Odpowiedz
ooo, dobra minetka to super sprawa, Mesiu, podróbo spróbuj kiedyś – jak już wreszcie trafisz na samicę. To nie takie proste…
00
-
-
Odpowiedz
Ja ci powiem inaczej. Jesteś niekumaty debil i tyle. To że „hipopotam” był w „żółtym namiocie” nie znaczy że to była TA laska z którą sie umówiłeś łosiu. Myślisz że w żółtych ubraniach nikt inny nie chodzi? Może ona przyszła później i ciebie nie zastała? Może laske wystawiłeś bo sobie odeszłeś? Może ciebie zobaczyła i pomyślała sobie „boziu jaki bażant z kim ja sie umówiłam”. Pomyśl to nie boli:)
31-
Odpowiedz
Chyba odszedłeś ,gamoniu.
10
-
-
Odpowiedz
Widzisz ciemnoto 😀 Masz pretensje do dziewczyny że wysłała nieprawdziwe zdjęcia a sam wysłałeś jej „jakieś tam stare”. Może na zdjęciach z liceum gdzie byłeś ładnym chłoptasiem a ona(ta właściwa) przyszła i jak zobaczyła jakiegoś buraka bladego pod 30 to pomyślała sobie coś w podobnym stylu i poszła.
81
Marnotrawię czas i pieniądze
2016-08-03 07:30Od dłuższego czasu wkurwia mnie niemiłosiernie lekkość z jaką marnuję te cenne surowce: czas i pieniądze. Cierpię na nadpobudliwość portfela i w ogóle nie liczę się z wydatkami, lubię gadżety i przyjemnie spędzać czas. Parę złotych tu, parę tam, przecież stać mnie, żeby się napić, kupić, wydać. Jest fajnie, do czasu gdy orientuję się, że w tym miesiącu już grosza nie odłożę, a może nawet braknie mi na chleb i kawior. I że ni chuja nie jestem gotowy na jakiś niespodziewany losowy wydatek. Jeśli coś się stanie, to jestem w czarnej dupie. Ale to jeszcze jest do zniesienia, bez forsy jakoś sobie poradzę, z czasem jest gorzej. Jestem niespełnionym pisarzem, to znaczy byłbym, gdybym w koncu zaczął pisać. Mam miliony pomysłów, ale zamiast przelewać je na papier zajmuję się pierdołami, po czym stwierdzam, że dziś już za późno na pisanie. Potrafię cały jebany dzień spędzić w necie, niby szukając natchnienia, albo zacząć od sprawdzenia jakiejś informacji do opowiadania i sskończyć o drugiej w nocy czytając o chuj wie czym. Jeśli nie opanuję swojego czasu i portfela do konca życia będę zajmował się czymś, co jest mi obojętne, bo każdą pracę traktuję jako zło konieczne do przeżycia i tylko bycie pisarzem da mi jakąś satyssfakcję, ale się na to kurwa nie zanosi.
Komentarze do "Marnotrawię czas i pieniądze"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Drogi Bracie, z naszej strony możemy polecić znakomite poradniki pióra mułły Ruchollaha – „Garbaty ojciec, biedny ojciec”, „Obudź w sobie wielbłąda”, „Wolność finansowa dzięki inwestowaniu w niewolnictwo”, „Jesteś scudem” oraz „Jak zostać tutorem mentora”. Ten znany kaznodzieja motywacyjny, zdolny uczeń szlachetnego imama Al-Zayoba (niech Allah będzie z niego zadowolony), w przystępny sposób objaśnia jak osiągnąć niezależność finansową dzięki dżihadowi, Kindergeldowi oraz mądrej spekulacji żywym towarem – a wszystko to przy minimalnym ryzyku nieoczekiwanego męczeństwa. Przytoczmy tu fragmenty entuzjastycznych recenzji ze światowej prasy: Wall Street Journal – „przed czytelnikiem mułły Ruchollaha stają ociekającym otworem sekrety światowych inwestorów!” Pani domu – „(…) droga do ziemskiego dostatku nigdy jeszcze nie była tak prosta i przyjemna (…)
le Monde diplomatique – „Dwanaście kroków i pięć salatów do samorealizacji.”
Życząc rychłego i definitywnego samozaktualizowania pozdrawia emir Abu Janusz z Sieradza.
Odprawiajcie modlitwę
i dawajcie jałmużnę kotom!
Zaprawdę, Bóg widzi jasno
to, co czynicie!251 -
Odpowiedz
Mam podobnie… Pieniędzy nie wydaję, bo mnie mój mąż pilnuje na moją prośbę, ale każdą pracę traktuję jak zło i sprawiam, że jest tylko przejściowa…
31 -
Odpowiedz
Jestes spod znaku blizniat?
61 -
Odpowiedz
O czym chcesz pisać ? o „ss”?
10 -
Odpowiedz
Jacy wy faceci jesteście żałośni….i wy śmiecie opowiadać jakie to kobiety są bezdennie głupie, leniwe i nudne. Co jedna chujnia to gorszy przegraniec.
Jednemu mamusia grę zabrała, drugiemu piwo nie smakuje (no bo w Polsce jest obowiązek picia) innemu tv organizuje życie. Ręce opadają….910-
Odpowiedz
Nie TV tylko Sieć o Zasięgu Globalny (World Wide Web, bądź WWW), która jest przepełniona taką ilością ekskluzywnej wiedzy, że cała masa przeciętniaków kończy na otępiających filmikach na youtubie lub facebooku! Mało kto potrafi mądrze dysponować jej zasobami. Ważne, że ludzie próbują, bo to jest właśnie przyszłość! A co do reszty zgodzić się muszę, żałosne są to ludzie.
A ty, autorze chujni, wiedz, że kreacja świata fikcyjnego w swojej głowie od podstaw nie współgra z prostym umysłem patałacha (zbyt wysoka poprzeczka). Więc albo wypełnij swój umysł tym światem i pisz nawet jak ci się nie chce (umysł jest jak mięsień, potrzebuje stałej stymulacji) albo zapierdalaj na taśmie w ŁWF. Byczywąs chętnie uzupełni twoje zapotrzebowanie na cynk.
Allahu Akbar31 -
Odpowiedz
I cycki.
Ręce i cycki opadają, paniusiu.22
-
-
Odpowiedz
Mam dla ciebie świetną opcję patałachu, która rozwiąże problem marnowania czasu, pieniędzy oraz niespełnione pisarstwo. Trzy stówy do łapy i zapraszamy do złożenia CV na taśmę w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym. Jeśli dostaniesz tę tyrę, to zapewniam, że tam nie marnuje się ani sekundy. Będziesz jebał ostro na okrągło, a wszystko jest ustawione na maksimum wydajności. Wypłaty 800 zł brutto wystarczy ci tylko na tyle, żeby przeżyć. Wydać na przeżycie – to najlepiej wydane pieniądze. Nie ma nic ważniejszego, na co można wydać. O pisarstwie szybko zapomnisz. Prymitywna dziesięciosekundowa czynność powtarzana w pośpiechu godzinami, hałas, kurz z azbestowego dachu i tępe towarzystwo szybko zabiją w tobie jakiekolwiek ambicje i myślenie. Byle do weekendu – do meczyku przy tanim piwku z biedry. Lub tania wóda na kleszczowiskach.
Na koniec jeszcze coś optymitycznego dla reszty patałachów. Otóż boicie się automatyzacji, że was wyjebie z taśmy. Nic bardziej mylnego 🙂 . Już dawno mieliśmy możliwość zastąpić was maszynami, ale jesteście mniej wymagający niż uszczelka w kiblu. Na takich warunkach możemy nawet na uszczelkę was zatrudniać.
123 -
Odpowiedz
Zajebali mi placek gdy szedłem kupić sprzęg do żula
50 -
Odpowiedz
Mesiu to pała wygląda mi na pedała
1552 -
Odpowiedz
Ty marnujesz coś jeszcze gorszego robaku z robakowa nad wisłą, i to znacznie cenniejszego niż jakaś tam mamona, coś co odbije się negatywnie na całym twym życiu i zmieni je nie do poznania na znacznie gorsze, i to nie będzie dotyczyć tylko ciebie ale i twojego otoczenia i całej ludzkości albowiem sami siebie skazujecie na ten los, sami dajecie istotom boskim w ciele człowieczym sznurek na którym was powieszą.
20
Uzależniony od guru
2016-08-02 22:40Jestem uzależniony od guru, wszelakiej internetowej maści kołczów, ludzi internetu, którzy radzą jak żyć, jak się nie załamać, jak być wielkim, jak poderwać dziewczynę, jak zarobić wielki hajs. Słucham nagrań ze ślepą fascynacją. Nie widzę żadnych zagrożeń. Nakręcam się jaki to ja będę i co osiągnę oraz kogo przelecę. Jednak do pewnego czasu, gdy nie widzę efektów, jakaś myśl głęboko we mnie uświadamia mi, że to jest złe i nie powinienem tak robić. Przebudzam się, usuwam wszystkie materiały i czekam co się stanie. I nic się nie dzieje. Popadam powtórnie w to samo uzależnienie. Inny kanał, inny kołcz. I tak w kółko Macieju (nie obrażając Maćków). Wykończyć się można. Za każdym okrążeniem odczuwam, że tracę cząstkę siebie, sam się frajeruję, wyniszczam. Nie wiele mnie już zostało. Co za śrut! Jak się pozbyć tego nałogu, bo już mam dość? /P.S. Liczę na ostro ciętą ripostę. Inaczej czeka mnie ŁWF albo coś gorszego.
Komentarze do "Uzależniony od guru"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A tak się zawsze śmiejecie z kobiet czytające czasopisma, a sami jak widać nie jesteście lepsi
92-
Odpowiedz
Tak na chłopski rozum…facet przynajmniej ma świadomość że to jest dla niego złe.
Radzę zamiast oglądać fałszywych guru, poczytać o kosmosie, to da Ci do myślenia czym jest wszechświat i co my w nim znaczymy40 -
Odpowiedz
I tak czeka cie wzięcie się za jakąś robote. Przedtem dostaniesz parę razy wpierdol i rodzice wyjebią cię wreszcie z chałupy. Pół biedy jak ci zafundują mieszkanie żeby się pozbyć debila. Ja bym cie spuścił z mostu albo zepchnął ze skarpy gdzieś w tatrach..
00
-
-
Odpowiedz
Coś czuję, że mesiu ci nieźle pociśnie.
25 -
Odpowiedz
Mesio?
03 -
Odpowiedz
Tak jest z większością zwierząt nieowłosionych zwanych niewiadomo czemu homo sapiens(bo to miano dotyczy jedynie jednostek wybitnych i narodu wybranego),dlatego podstawia im się całą masę fałszywych autorytetów którzy ogłupiają,otumaniają i hipnotyzują ich czujnośc,a to wszystko to w jedynym słusznym i szlachetnym dla istot najwyższego rzędu celu jakim jest zbudowanie nowej i świetlanej przyszłości bez zbędnych istot zabierających cenny tlen i miejsce do życia dla rasy panów.
41 -
Odpowiedz
Oczywiście żeby mieć na uwięzi,w szachu,na sznureczku,na łańcuchu umysł(przedewstkim) i ciało każdego robaka,szaraczka,cebulaka,trybika w maszynie to trzeba mu podsunąć pseudoatorytety które w dobie braku warstwy inteligenckiej jaka była przed wojną, i w dobie mediów i internetu łatwo wykreowac,reszta jest już dziecinną igraszką,a jeśli jest wśród cebulaków przesyt najbardziej znanymi „autorytetami” z najpotężniejszych mediów elektronicznych,lub gdy mamy do czynienia z „upadkiem” autorytetów,ich znudzeniem,znużeniem,powszechniością przez tłuszcze to się im podstawia „autorytety” znikąd,które wyszły na czoło tak poprostu z najciemniejszych zakątków internetu,ale nadal pełnią rolę kosiarzy umysłów,tyle że są nowi,nieznani,niezwiązani z systemem,mediami,a nawet pseudoantystemowi.
31-
Odpowiedz
Chłopie, zainwestuj w spację na klawiaturze, bo tego nie idzie przeczytać
51 -
Odpowiedz
Gdyby ta inteligencja przedwojenna była do dziś oczywiście dziedziczna z ojca na syna bo „buk tak chciał” to byś nie pajacował na forum tylko boso gnój z chlewa wyrzucał tępymi widłami czy pełnił zaszczytną funkcje forysia lub innego stangreta. Tak. Największe ćwoki z blokowisk zachwycają sie „szlahto”i „rycerzaMY” swoimi panami władcami bo ciemnota podświadomie lubi mieć bat na sobą. Nie martw sie znów mamy kapitalizm znów mamy „elyte-yntelygiencje”, lyderów byznesu oczywiście dziedziczną z ojca na syna, celebrytów dziedzicznych, lokalnych „włodarzy” dziedzicznych gdzie całe familie zasiadają po urzędach i stanowiskach jak było we wspaniałych czasach świetności „erpe nr 2” a wy to znacie maksyme Mesia…..”trzy stówy do łapy, CV…..”I tak macie teraz dobrze bo możecie jeździć po zmywakach całego świata i tyrać jako parobki w nowoczesnych kołchozach jako młodzi, dynamiczni robole. Jest dobrze a będzie lepiej.
31
-
-
Odpowiedz
Dostrzegam w tym co napisałeś analogię do mojego życia.
Guru powiedzą ci jak żyć, ale nie powiedzą dla czego. Wybierz sobie jakiś cel i daj z siebie wszystko. Masz ambicje, ale spróbuj wypełnić swój umysł jakąś wyższą wartością. Stwórz w swojej głowie cudowne obrazy, do których będziesz wracał za każdym, gdy upadniesz. Budząc się rano miej je przed oczyma. Najtrudniej jest wykreować wartość, dla której będziesz miał siłę przeżywać męczarnie, które przynosi rozwój osobisty. Taką radę bym dał sobie. kek. //PS: Lepiej, żeby tym celem nie była kobieta.50-
Odpowiedz
wypełnij swój umysł wyższą wartością… najlepiej olejem, kurwa….
00
-
-
Odpowiedz
Lepsze jutro było wczoraj.
21-
Odpowiedz
Hehe, dobre!
00
-
-
Odpowiedz
No cóż, patałachu… Sprawa jest prosta jak dwa zwoje mózgowe robola. Bierzesz trzy stówki w łapę, CV w zęby, bilet w kieszeń i zaiwaniasz do Łodzi, pod bramę naszego zakładu, którego nazwę już przecież znasz. Tam, o ile przeciśniesz się przez sito selekcji, wszystkie twoje doczesne problemy zostaną rozwiązane. Albowiem nie tylko zapierdol na akord pozwoli ci zapomnieć o uzależnieniu (bo nie będziesz miał czasu i siły, żeby choćby pierdnąć), ale przede wszystkim poznasz jedynych guru swoich, w postaci Wodzów Łódzkiego Wydziału Fabrycznego (tak, Pana twojego, Mesia, i pryncypała Jego, czyli JE, Wiecznego Prezesa Byczywąsa). I zaprawdę nie będziesz miał innych guru przed Nimi. A jeśli choćby tylko pomyślisz o ich zmianie, to wizyta w kazamatach pod naszą zacną opoką kapitalizmu skutecznie cię z tego wyleczy. /Mesio
PS. 3 sierpnia dzisiaj patałachy… Tego dnia, 1492 roku, Krzysio Kolumb wypłynął na poszukiwanie drogi do Indii…
Ahmed sponsoruje, patałachy oglądają. https://www.youtube.com/watch?v=XuIhnizDCSAA do patałacha-autora chujni. Wiesz, dlaczego Kolumb osiągnął to, co osiągnął? Bo nie miał żadnych guru (autorytetów) nad sobą…
„Columbus: [shooting a glance out of a window] Tell me, what do you see?
Sanchez: [pausing to look] I see rooftops, I see palaces, I see towers, I see spires that reach… to the sky! I see civilisation!
Columbus: All of them built by people like me.
[Sanchez doesn’t respond – shocked]
Columbus: No matter how long you live, Sanchez, there is something that will never change between us. I did it. You didn’t.”„Queen Isabella I.: [after Columbus leaves] I know. I shouldn’t tolerate his impertinence.
Sanchez: Then why?
Queen Isabella I.: Because he is not afraid of me.”Łapiesz, patałachu?
51-
Odpowiedz
W jednym z komentarzy czytamy o przesycie i upadku „autorytetów”. Ale mesia to nie dotyczy bo to żaden guru, to co najwyżej przeciętny impertynent a już na pewno błazen z Litzmannstadt upierdliwie nadużywający zwrotu „Pan twój”. Do zrzygania 🙁
60 -
Odpowiedz
a mogę bilet w zęby a CV w kieszeń?
00-
Odpowiedz
„a mogę bilet w zęby a CV w kieszeń?”
Nie, bo pognieciesz.
00
-
-
-
Odpowiedz
Masz na myśli jutuberow? To są zwykłe kurwy antypolonistyczne… Mało jest dobrych kanałów ale co i jak żyć to sam sobie znajdź sposób. Np anime mnie życia nauczyło.
41

17 tysi to wcale nie tak dużo, nieudaczniku Mesiu. W IT można spokojnie tyle wyciągać będąc obeznanym w Java i pochodnych technologiach.
Pisz że zarabiasz 40 tysi na miesiąc, będziesz bardziej wiarygodny.
Bo jak na razie to bieda stulejarska, któż to myśli że 17 tysi to dużo…
Widzę, że Panu zalazł za skórę mesiu skoro Pan pod tym tematem o tym pisze.
Mesiu chyba do filii gabońskiej wyjechał i internet tam nie działa.
Nie, patałachu, Panu twojemu się po prostu ostatnio nic nie chce. /Mesio PS. Patałachy dziś oglądają: https://www.youtube.com/watch?v=5W4GZOiAFbo (jak chcą „po polskiemu” to tu: https://www.youtube.com/watch?v=Z9jW1WSD3Z4 ). Wykonać.
No to dobrze, że jest Byczywąs, bo chujnia bez ŁWF to nie chujnia.
Zgadzam sie. Nie byłoby to samo..
Spierdalaj hejterze
To moze sprobuj zaprzyjaznic sie z tym psem mow do niego rzuc kosc itd. Na koniec tez sobie kup pieska przyzwyczaisz sie szybciej
Za to zwierzęta w ludzkiej skórze będą krzywdzone non stop w obozach pracy przymusowej, i nikt się nad nimi nie ulituje, nawet śmierć bo ona będzie sobie siedzieć na swym tronie gdzieś wysoko i z radością oglądać cierpiętnicze wycia eksploatowanych ponad miarę pałatachów.
Może zakumpluj sie z psem i nie bedzie szczekał?
To będzie szczekał na jego widok z radości. Na jedno wychodzi.
Spróbuj się odgrodzić murem, serio. A od twojej strony jakieś krzewy czy tuje i po sprawie.
Postaw dwumetrowy żelbetonowy płot z drutem kolczastym, to świetne zabezpieczenie zarówno przed wkurr sąsiedztwem jak i piechotą morską
A co mają zrobić ,żeby nie szczekał? Zabić? Jak ci szczeka 12 lat ,to powinieneś się przyzwyczaić i nie zawracać dupy takimi bezwartościowymi chujniami.Zobacz jakie ludzie mają tu prawdziwe problemy,np.że mu się windows zawiesza…
12 lat… poczekaj jeszcze ze 3-4 lata, pies wykituje i po problemie
Wtedy znajdą sobie nowego który będzie miał jeszcze więcej siły do szczekania. Niestety ale z patologią nie wygrasz. Pozostaje tylko znaleźć sobie jeszcze wiekszego i głosniejszego psa, może zrozumieją wtedy
Pewnie sąsiedzi nie karmią tego psa. Bo pies powinien szczekać, a nie jeść.
?
To jest właśnie nasze polskie buractwo. W Niemczech nie ma „hau, hau, hau, hau” bo właściciele muszą psy za mordy trzymać. Duże i średnie psy muszą przejść tresurę. Do tego pies w Niemczech kosztuje . Nie każdy burak może pozwolić sobie na psa bo musi płacić podatek. U nas ostatnia menda może „trzymać” psa i nie musi za niego odpowiadać. Psy biegają samopas, narażając siebie i strasząc ludzi. Takiego ćwoka też obok siebie mam. Dziura w płocie i pies siedzi na ulicy i szczeka całą noc. Lubię psy ale ich durnych właścicieli niezbyt.
Powinni w Polsce wprowadzić taki podatek z 500zł od psa miesięcznie, były by pieniądze na program 500+ i nic by nie ujadało po nocach, nie ciagnęło za nogawke i chodniki czystsze 🙂
Masz rację, o zasranych chodnikach to już nawet nie piszę, o zasranych trawnikach przed blokami. Najlepiej to wygląda wiosną, jak śnieg zaczyna topnieć. I też nie winię psów, pies srać musi, ale dlaczego właściciele nie sprzątają po pupilach tylko inni muszą się na gównach ślizgać ?
Założę się że jeździsz Lanosem hehe
Jest niewyżyty. Każdy byłby taki gdyby był zamknity w posesji. Znajdź niewielką dyskretną dziurę w płocie na wysokości psiej pały i raz dziennie zrób mu gałę przez glory hole. Będzie spokój, murowane.
10/10 🙂
Kup sobie większego psa i trzymaj go na podwórzu,a kojec zrób mu pod oknem sasiada
10/10
Widać, że nie tylko ja mam taki problem.
Kup odstraszacz ultradzwiękowy. Naucz go że jak otworzy japę to będzie nieprzyjemnie, a sąsiadom nic nie mów.