6.00 jak co dzień do moich uszu dobiega brzdęk bazarowego budzika, który gwałci moje bębenki odgłosem przypominającym brzęczenie miliona cykad podczas orgii w czasie nocy świętojańskiej. To brzęczenie przecina ciąg moich marzeń sennych z szybkością F16 pędzącego po bezchmurnym niebie(bo znając ten złom już kilka chmurek spowodowałoby katastrofę). Po jakimś czasie nareszcie udaje mi się zwyciężyć w heroicznym boju Morfeusza, który za wszelką cenę przykleić mnie do pościeli na następne kilka godzin. Ubieram kapcie ze sztucznej skóry z napisem Zakopane(gdy kupowałem miały być z prawdziwej skóry) i udaję się do kuchni, otwieram okna przecież nie będę się dusił we własnym domu jak jakaś sardynka w puszce od konserw. Hmmm, ten aromat parzonej Arabicii z finezją muska moje nozdrza niczym zefir lekkim swoim powiewem morskie fale. Lecz co to za fetor, wychylam głowę za okno, widzę przed sobą coś na kształt tryskającego gejzeru, ale zamiast krystalicznej wody wypływa z niego brązowa ciecz, już wiem co to jest, zamykam okno(kurwa ile można czekać, kiedy naprawią ten fragment kanalizacji, bo po każdej ulewie powtórka z rozrywki). Dobra pora coś zjeść. Otwieram lodówkę, wyciągam śniadanie, które przyszykowałem dzień wcześniej, po to aby móc dłużej się przespać. Cholera, chyba lodówka się popsuła, bo kanapki przypominają twardością odłam skalny zamiast pieczywa. Chuj chwilę poczekam, trochę się rozmrozi. Dobra wóz albo przewóz jem, najwyżej zęby sobie połamię. 700 udaję się na przystanek ruchem posuwistym wymuszonym. Usadawiam się na ławce pod przystankową wiatą, jaki dzisiaj piękny dzień. Cholera w moją stronę biegnie kundel sąsiada. Co ranek musi oślinić lewą nogawkę moich spodni, jakby to był jakiś mistyczny rytuał, a mówią, że zwierzęta nie są zdolne wytworzyć jakichkolwiek form kultu, że to tylko ludzka domena, a jednak.. Pies poszedł sobie, 7.20, przyjeżdża autobus. Siadam blisko wyjścia nie chce mi się przepychać przez tłum wiecznie zdenerwowanych ludzi, wrogo nastawionych do każdego mojego gwałtowniejszego ruchu, spojrzenia. Autobus wypełniony jest szarym dymem tanich papierosów sprowadzanych zza wschodniej granicy. Pan Stefan nigdy nie nauczy się, że nie można palić w czasie jazdy. Siedzę sam , na 4 z kolei przystanku dosiada się do mnie ciemnowłosa dziewczyna, jak z tej piosenki, o oczach barwy awanturynu. Jej smukła sylwetka przypomina kształtem antyczny posąg którejś z rzymskich, greckich bogiń, nieważne. Poprawia sobie włosy zarzuca je z gracją do góry, nieświadomie musnęła nimi moje lewe ramię. Czuję się wniebowzięty dotyk tych jedwabnych nici utkanych przez matkę naturę ze szlachetnego hebanu, razi mój układ poznawczy niczym Zeus piorunem niepokorny rodzaj ludzki. Nieee, co się dzieje, dziewczyna wstaje z miejsca zbliża się do celu swojej podróży. Boże oszczędź mi tych katuszy rozstania. Cholera, ile to w życiu sytuacji, kiedy ktoś przykuwa nasz wzrok, niczym magiczną różdżką przykuwa do siebie całą naszą uwagę, myśli , a potem zaraz znika. I ja docieram do swojego punktu docelowego. Szkoła nienawidziłem jej za młodu, a teraz sam jestem belfrem, o ironio. W młodości głowę miałem pełną marzeń, świat stał przede mną otworem. W myślach byłem Napoleonem, poetą, sławą przewyższałem Einstein’a, byłem bogatszy od Billa Gates’a. Byłem panem i władcą własnego losu, który kreowałem poprzez imaginację. Z czasem stwierdziłem, że to wszystko bujda i mrzonki. Dobra pozostały mi jeszcze idee, chciałem naprawić świat prawie jak Enjolras z „Nędzników”, oczywiście nie w tak spektakularny sposób. Wybrałem pracę nauczyciela, ponieważ naiwnie wierzyłem, że kaganek oświaty może zdziałać wiele wśród młodych ludzi, bo przecież to oni są nadzieją tego świata, bo przecież to oni kiedyś przejmą po nas stery dziejów i dopiszą do nich swoje wersy, byłem przekonany, że chwalebne. Lekcje prowadziłem w niekonwencjonalny sposób, pewnego dnia kazałem napisać im wiersz w czasie trwania lekcji, nie na ocenę. I gdzieś na końcu sali słyszę donośny głos, jakiegoś młodziana ubranego w bluzę z kapturem: „Co ja jakiś pedał jestem, żeby wiersze pisać, jakiś przychlast co tnie się żyletą, pierdolę to nie piszę”. Od tego dnia zacząłem mieć w dupie moją pracę. Koniec z tym dumaniem. Otwieram szkolne drzwi, a tu jak zwykle pcha się na mnie jakiś rozwydrzony gówniarz, jakby nie mógł poczekać aż starszy wiekiem i stopniem wejdzie. Wchodzę do pokoju nauczycielskiego, przy drzwiach trajkoczą do siebie niczym jakieś jarmarczne przekupki moje „koleżanki”. Ileż można słuchać o zakupach, zarobkach ich mężulków, które przewyższają miesięcznie mój roczny dochód. Biorę swoją kawę i uciekam stąd. Kurwa mać dzisiaj pierwsza lekcja z III B, strzeliłbym sobie w łeb, ale wiem, że tych gnoi to tylko ucieszy, a tak to może jakiemuś wpiszę pałę, coś mi się od życia należy. A niech zobaczą, że nauczyciel tez może, w końcu urzędnik państwowy jak ten z ZuS-u, czy Skarbówki. Ostani dzwonek zaraz ta horda barbarzyńców wtargnie z impetem do mojej klasy. Ile razy mam mówić, żeby wchodzili gęsiego, po kolei. Nie można spokojnie wejść, tylko trzeba się przepychać, podłożyć komuś nogę, złapać za dupę koleżankę, no jakaś paranoja. Tylko patrzę kiedy rozsadzą futrynę, która ma chyba ze sto lat. No i dziś staruszka spisała się na medal, znów nie ugięła się pod naporem wroga. Gówniarze rozsiedli się już jak w jakimś pubie, czas napisać baranom temat lekcji na tablicy. Kurwa nie ma kredy. Oczywiście sam muszę iść, bo jaśnie państwu się nie chce. Cholera, czy oni muszą wyć jak stado wilków jak stado wilków w czasie pełni, jak jelenie podczas rykowiska albo jak dzikie osły. Wracam do klasy krajobraz jak po Grunwaldzie, wszędzie papierki, odłamki długopisów. Ja w ich wieku już pracowałem, co prawda sezonowo, ale pracowałem. Czasami przyglądając się im bliżej, stwierdzam, że Darwin miał rację, ewolucja cały czas trwa, człowiek zaczął od małpy, a skończy na świni. Ten wszechobecny w całej sali błysk wyświetlaczy, świadczy o niezwykłym zainteresowaniu moim wykładem, mam to w dupie, niech wam gały wypadną od tych telefonów. Jezu teraz lekcja z tym przemądrzałym Kwiatkowskim, będzie jak zwykle łapał mnie za każde słowo, cholera kto tu męczył się 6 lat na Jagiellonie ty zapluty, smarkaty dupku. Kurwa po 4 godzinach upragniony koniec katorgi. Jeszcze tylko 10 min i jestem wolny, już po cichu dziękuję Bohu, że i dzisiaj moje nerwy mnie nie zawiodły i przeżyłem kolejny dzień bez zawału. Idę na przystanek, słyszę za sobą wyzwiska” Piętkowski ty j….. fallusie”, że się kulturalnie wyrażę rzucane pod adresem mojej skromnej osoby przez bandę ortalionowych szczyli. Wsiadam do autobusu, znów ten sam zapach tandetnych papierosów. Autobus ruszył wlecze się po szosie z szybkością kulawego żółwia, kołysze w nim na boki jak na pokładzie jakiegoś statku(luksusowy transatlantyk to nie jest, raczej zardzewiały kuter z przeciekającym kadłubem). Na którymś z przystanków dosiada się do mnie mężczyzna o posturze stereotypowego wikinga. Wyciąga słuchawki i mały odtwarzacz, zaczyna słuchać muzyki, o ile to co dobiegało z tego urządzenia można nazwać muzyką. To było jakieś łubu- dubu, dźwięk przypominający skrzyp łóżka podczas dzikiego seksu niesfornej pary robiącej to w stylu niemieckim. Już dłużej nie wytrzymam, zwracam grzecznie uwagę: „Przepraszam, czy może pan trochę przyciszyć?” Co słyszę: „Chcesz żebym zajebał Ci w ryja leszczu?” Odpowiedź musi być szybka, nie ma czasy na zastanowienie, o ile nie chcę aby ten osobnik wybił moją głową szybę i wyrzucił mnie na ulicę. Odpowiadam długie Nieee z czoła obficie kapie mi pot. Kurwa znowu uległem chamstwu. Po godzinie jazdy nareszcie dom, moja oaza na pustyni beznadziei, wyspa pośród oceanu głupoty, twierdza odgradzająca mnie od brutalnego świata. Jem obiad, jak zwykle jajecznica, bo niczego bardziej ambitnego nie chce mi się zrobić. Dobra najadłem się, prześpię się chwilę. Koniec leżakowania, włączę sobie telewizorek. Najpierw zobaczę co jest w programie: Dlaczego ja, Porody, Wesele u Cyganów, Impreza na całego. Kurwa co to jest, jak tak dalej pójdzie to nie długo zaczną puszczać na antenie seks dzikich świń albo stworzą teleturniej kto robi większą kupę. Przewracam stronę „Dzień świra”, ile można to powtarzać. Wiem, że film kultowy, ale mnie on po prostu dobija, tyle analogii do mojego własnego życia. 21.00 wyłączam telewizor, pora spać, tylko sny powodują, że jakoś jeszcze funkcjonuję, te fantasmagorie ubarwiają moją szarą, dodupną rzeczywistość, chociaż przez te 7 godz, zanim obudzi mnie wycie kundla sąsiada pod moim oknem. Co ja mówię, przecież mogę mieć koszmary. To i tak lepsze od świadomości położenia swego jestestwa na tym grajdole. Człowiek jest jak ten j….. liść na wietrze, los unosi go c… wie dokąd i miota nim po drodze na wszystkie strony, a on nie może nic z tym zrobić. Przecież czy wiemy co wydarzy się jutro albo pojutrze, możemy tylko spekulować, a jak wychodzi takie gdybanie widać doskonale na przykładzie prognozy pogody.
Głupie suki w pracy
2016-07-13 23:05Dorwałem robotę pod dachem, przy biurku, całkiem dobrze, szef spoko nie żadna kupa gówna. Najważniejsze, że płacą uczciwie i w terminie całość. Wszystko jednak psują „koleżanki” w pokoju. Cały czas pierdolenie w kółko co która kupiła, czy gdzie była, której mąż głupszy (tak kurwa!) i cały czas do mnie jakieś pojebane teksty: „a ty masz narzeczone? dziewczyne, a pokaż zdjęcie, podobają się moje buty?” Kurwa odpierdolcie się i dajcie spokojnie popracować. Odpierdolę 8 godzin i wolny!
Komentarze do "Głupie suki w pracy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
współczucia chłopie, to jest jednak inny gatunek
327-
Odpowiedz
Jak ten inny gatunek mógł urodzić Twój gatunek? Jesteś hybrydą?
812
-
-
Odpowiedz
Oczywiście że fatalna sytuacja materialna,gospodarcza,społeczna i mentalna jest w polsce celowo utrzymywana żeby zachód miał kolejną armię niewolników,i tak jest w każdym byłym kraju komunistycznym,które wykończono prywatyzacją zamykając zakłady,fabryki lub przekazując je obcym którzy cały majątek odprowadzają do banków na zachodzie i wprowadzając wolny rynek w którym rację bytu mają tylko ponadnarodowe korporacje które faktycznie rządzą polską razem z bankami,natomiast państwu zostały odebrane jakiekolwiek narzędzia na kontrolowanie i wywieranie wpływu na gospodarkę,politykę wewnętrzą i zagraniczną,rządy robią tylko to co im szefowie korporacji każą,są zwyczajnymi marionetkami pozorującymi demokracje,jedyne co rządy robią to wyprzedają obcym firmom ostatnie skrawki polski które jeszcze nie zostały wyprzedane,a więc woda,ziemia,surowce naturalne,lasy,ziemia,i na ich rozkaz doprowadzają kraj do ruinacji,aby młodzi zmuszeni fatalną sytuacją w ich państwie uciekali za chlebem na zachód i zasilali portlefel tamtejszym firmom i pracodawcom i napędzały a raczej ratowały gospodarki w dużej mierze już kolosów na gliniancych nogach,bo i one są powoli wykańczane wyniszczającą prywatyzacją,ale zostaną wykończone na końcu,kiedy spełnią swoję rolę jaką jest wprowadzenie dyktatu anglosaskiego w każdym zakątku świata.
237-
Odpowiedz
Niedługo nigdzie już nie uciekną bo prawacka hołota buntuje ciemnote na wyjście z UE. I wtedy będzie dopiero katastrofa, niewolnicy będą tańsi, będzie ich więcej, poziom wyzysku osiągnie apogeum ale chyba buk tak chciał i tak musi być w Papalandzie. Vivat Duda Rex! Vivat Kaczyński Sum! Vivat Vivat Vivat!
35
-
-
Odpowiedz
Hahaha jak zaczynają pierdolić po swojemu, Ty np. mów, że chce Ci się jebać jak psu i inne tego typu teksty ;D
553-
Odpowiedz
Uważam, że to dobry pomysł 😛
30
-
-
Odpowiedz
No i cóż, patałachu na kolanach teraz stękający… Postąpiłeś jak cebulaków wielu, albowiem nie wziąłeś trzech stówek w łapę i CV swojego w zęby i nie stanąłeś pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego… I teraz jest płacz, bo pokutujesz za głupotę swoją. A Pan twój, Mesio, ma to w dupie, bo ma komplet roboli i wyrobnic na stanie (zatkało kakao, co? 😛 ) i łaski ci nie okaże. Trzeba było przyjść, jak miejsca były. Toś pewnie pogardził tak zacną ofertą… A teraz to wysłuchuj bełkotu loch znudzonych, pieprzących pierdoły na pięć głosów. Pan twój ma nadzieję, że ci przydzielą nadgodziny z nimi… I że zaczną one testować na tobie wszelakie mazidła „upiększające”. O, BTW. Jak ci się spodoba, to zapraszamy do nas. Zaoferujemy ci dwie ścieżki kariery. Albo w naszej wytwórni pornosów („Kazamat”) będziesz robił za shemale, albo w naszym Tajnym Ośrodku Badawczym w Sosnowcu pod Łodzią, będziemy na tobie te mazidła testować. Wybór należy do ciebie. I Pan twój radzi się śpieszyć, zanim ci się wśród twoich „koleżanek” na tyle nie spodoba, że zaczniesz się zachowywać jak one (tylko nóg nie połam na szpilkach, bo na NFZ nie ma co liczyć). /Mesio PS. A, no i nie napisałeś, patałachu, czy podobają ci się jej buty. 😛
1116 -
Odpowiedz
Baby kochają rozmowy o dupie Maryny.
261 -
Odpowiedz
jedzie od nich głęboką prowincyją
211 -
Odpowiedz
Zamiast narzekać, weź się za opierdalanie darmowych wilgotnych pierożków.
306-
Odpowiedz
Dobrze prawisz. Dziś jedna pyta, czy podobają ci się jej buty a jutro po lepszym za poznaniu kilka z nich będzie pytać, które cycuszki ci się najbardziej podobają albo której cipeczki byś chciał spróbować w pierwszym rzędzie.
82-
Odpowiedz
A tobie sie pewnie wydaje ze one sobie cipy myja?
30
-
-
-
Odpowiedz
Przyszedles pochwalic sie jak to ci sie w zyciu nie powiodlo ? Czy jaki ch*j ? Ile ludzi by chcialo pracowac w biurze i byc na twoim miejscu gdzie tu chujnia ?? Pierdolisz jak stary zgred i tyle… papa
17 -
Odpowiedz
Sama jestem kobietą ale mam uczulenie na „kobiety”. Mam męski pierwiastek i najlepiej czuję się w męskim gronie bo mężczyźni są maloproblemowi i za to Was cenię. Nie przejmuj się nimi zabij ich swym intelektem i zacznij inteligentne techniczne rozmowy i wtedy dadzą Ci spokój (powinny) 🙂 powodzenia.
231 -
Odpowiedz
„Elfy peeeedały, elfy peeedałyyyy….”. Przywrócić Festiwal Piosenki Krasnoludzkiej!!!
22 -
Odpowiedz
A ty? Co dziś zrobiłeś dla obniżenia kosztów własnych?
11 -
Odpowiedz
Czy napisałeś już doktorat?
21 -
Odpowiedz
stopery w uszy i nara
21 -
Odpowiedz
Putin da – budziet sołnce,
Putin da – budziet nieba,
Putin da – budziet mama,
Putin da – budziet gaz.70 -
Odpowiedz
Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy. Czyżby upragniona stabilizacja?
81 -
Odpowiedz
Kupię sprzęgło do żuka…
50 -
Odpowiedz
Ja (kobieta) nienawidzę pracy z babami. Przez taką jedną to się zwolniłam bo nie mogłam wytrzymać wiecznych fochów. Laska uważała się za kierownika biura – a byłyśmy w tym biurze aż dwie – i przy każdej nadarzającej się okazji lubiła pokazywać, że ona ma zawsze rację. Pierdolłam tą robotą, bo szło zgłupieć: a to kartka wydrukowana i położona nie tam gdzie trzeba, a ona już taką wcześniej wydrukowała przecież, a to umawiała klientów na terminy, których potem się nie dało dotrzymać i pierwsze co, to ja miałam dzwonić i przepraszać (często słyszałam taki tekst na samo wejście z rana „zadzwoń i przeproś…”, a ja nie wiem nawet o co chodzi, bo to jej klient). Już wolę pracować z samymi facetami, którzy przeklinają co chwila i są chamscy w żartach, bo przynajmniej można coś podobnego odpowiedzieć, a nie patrzeć jak laska stęka pół dnia przed monitorem, a ty nie wiesz czy się można odezwać czy nie, bo zamiast odpowiedzi na pytanie typu „czy mogłabyś mi powiedzieć jaki jest adres jakiejś tam firmy”, nie poda tego adresu, tylko zaczyna monolog o tym ile to już pracuję i jeszcze nie zapamiętałam… Sama jestem babą, ale podpisuję się pod tym, że większość bab jest po prostu pierdolnięta.
330-
Odpowiedz
„nie poda tego adresu, tylko zaczyna monolog o tym ile to już pracuję i jeszcze nie zapamiętałam” – opisujesz moich współpracowników mężczyzn. Oni się zachowują jak baby.
53
-
-
Odpowiedz
Jak ja nienawidzę kobiet.
214-
Odpowiedz
Jesteś tym radykalnym antyfeministą? Bo był tutaj kiedyś taki jeden 😉
22
-
-
Odpowiedz
Nie da się uciec z matrixa,to jest niemożliwe ponieważ przytłaczająca większość ludzkości jest nim zaczadzona i nie jest w stanie,nie może wyjść i tak naprawdę nie chce z niego wyjść,trzeba byłoby przekonać większość(misja niemożliwa),że żyją w iluzji za którą kryje się okrutna rzeczywistość w której człowiek nie ma prawa głosu,nie liczy się,jest trybikiem w maszynie,jest uznawany za zwierzę w ludzkiej skórze które ma zapierdalać na pana swego niczym koń przypięty do homonta w polu,jest zdany na łaskę i niełaskę pana swego który może go w jednej chwili pozbawić zródła utrzymania,jedynego sensu życia i istnienia jakim jest dla przytłaczającej większości praca i zagrozić jego egzystencji biologicznej i psychofizycznej,a a nawet zabić(w usa firmy w wielu przypadkach celowo nie podają wyników badań przeprowadzanych na pracownikach przez lekarzy przeprowadzanych w zakładach pracy,i jak ktoś ma raka to prostu o tym nie wie bo jest to przed zatajane,bo na martwym pracowniku można zarobić),oni wierzą że żyją w wolnym kraju,gdzie każdy człowiek żyje w dobrobycie i władze i powołane przez niego do tego instytucje przestrzegają praw człowieka i obywatela,i tego nie przeskoczysz bo nie da się wygrać z medialną ośmiornicą która tak mocno trzyma każdego w swych mackach że nie sposób jest go z tego wyrwać,on tak do niej przyrósł że każda próba oderwania go od niej zakończy się fiaskiem,żaden najtęższe umysły tego świata nie są w stanie swym autorytetem oderwać ludzi od tej przyssawki,bo albo tego niechcą ponieważ sami służą systemowi i mają z tego powodu same korzyści,albo po prostu ci którzy nie sprzedali się systemowi są skazani na medialny i publiczny niebyt,i nie mają dostępu do przeciętnego obywatela,a nawet gdyby mieli to każdy osobnik do którego chcieliby wyciągnąc pomocną dłoń w najlepszym wypadku uznałby go za szarlatana,wariata lub szpiega wrogiego wywiadu,i dlatego od tego nie uciekniesz choćbyś nawet palił trawkę i wszedł w stan nirvany,wyłączył się i wszedł do podziemia lub zaszył się gdzieś,musisz z tym jakoś żyć albo walczyć z wiatrakami a w skrajnym przypadku się zabić,bo nawet gdybyś założył partię która jest rzeczywiście narodowa,patriotyczna i chce aby kraj tworzyli jego prawowici mieszkańcy a nie jacyś szefowie obcy szefowie korporacji i banków,to i tak nie spotka się on z poparciem i aprobatą zaczadzonych kapitalizmem rodaków,lub po prostu zostanie brutalnie spacyfikowany,opluty,wdreptany w ziemię i zgnojony tak jak w totalitarnym reżimie.
90 -
Odpowiedz
Przestań się myć, zacznij patrzeć na nie obleśnie i udawaj, że walisz konia pod biurkiem, jest szansa, że się zamkną żeby Cię obgadywać jak wyjdziesz.
140 -
Odpowiedz
Czym różni się kobieta od pistoletu?
.
.
.
Do pistoletu możesz kupić tłumik.190-
Odpowiedz
Czym różni się kobieta od drzwi Malucha?
Niczym. I jedno i drugie trzeba trzasnąć, żeby się zamknęło.
151
-
-
Odpowiedz
Stare czy młode?
20 -
Odpowiedz
Niech zgadnę, panie pracują w księgowości?
50 -
Odpowiedz
Jeśli już tak chcecie być katolikami i się przy tym upieracie to chociaż odrzućcie te bzdurne dogmaty hierarchów kościoła które robią z mózgu płynną breje jak w „martwicy mózgu”(w sumie to co robi kościół swym wyznawcom to taka „martwica mózgu” kinga),i ogólnie odrzućcie wasalastwo wobec tej mafii kościelnej i wierzcie tylko w boga i jemu oddajcie się całkowicie,albo przynajmniej zachowajcie zdrowy rozsądek i nie narzucajcie nikomu na siłe i namolnie swojej religi,dajcie żyć ludziom w spokoju,to współistnienie z wami będzie o wiele lżejsze i lepsze a kto wie może nawet w wielu kwestiach przyjemne i pożyteczne,bo lepszy uczciwy i prawy ateista i pokojowy nastawiony katolik u jego boku niż skłóceni ze sobą dwaj antagoniści:katolik i ateista,bo rozbicie i skłócenie raczej nie sprzyja sprawnemu funkcjonowania społeczeczności.
12 -
Odpowiedz
Zapuść brodę, wsadź sobie ręcznik w krocze coby uwidocznić wielkie stalowe jaj i łap za dupę. Po tygodniu będziesz ruchał a po dwóch urządzisz orgię, nie ma to jak jebać koleżanki z pracy..
24-
Odpowiedz
No co Ty kurwa. Teraz je #meToo
00
-
-
Odpowiedz
Ciężkie życie introwertyka.
41
Ból dupy lekkoatletów i nie tylko
2016-07-13 18:24Jak w temacie. Pogódźcie się z faktem, że piłka nożna jest największym sportem na świecie. Że mecze reprezentacji ogladają dziesiatki milionów ludzi. Że to 90 minut fanatyzmu na stadionach. I że wasze skakanie przez płotki czy inne gów k nigdy temu nie dorówna. Kupcie sobie jakąś maść na wspomniany ból jeśli trzeba. Chwila prawdy kochani. Ludzie mają serdecznie wyjebane na lekkoatletykę. Dziękuję, dobranoc.
Komentarze do "Ból dupy lekkoatletów i nie tylko"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Ludzie to mają serdecznie wyjebane na oglądanie każdego sportu. To dla plebsu i dla plebsu plebsu, czyli dla podludzi kibolami zwanych.
1511 -
Odpowiedz
Masz rację, patałachu, plebs interesuje się głównie piłką kopaną. Co nie zmienia faktu, ze to prymitywny sport dla półgłówków.
1410 -
Odpowiedz
Nawet nie dorastasz do trolla tygodnia
62-
Odpowiedz
Nawiązujesz do mesia? Coś ucichł ostatnio. Może pojechał na wakacje?
20-
Odpowiedz
„Może pojechał na wakacje?”
Pan twój w niezmierzonej łasce swojej pozdrawia was, patałachy, z gospodarstwa agroturystycznego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego w Byczkach pod Skierniewicami. /Mesio PS. I Pan twój nie jest „trollem tygodnia”, patałachu plugawy. Jeśli już, to Pan twój jest trollem wszystkich trolli. 😛
36
-
-
-
Odpowiedz
Każdy sport jak się go ogląda jest nudny. Ciekawy i przynoszący satysfakcję jest wtedy, kiedy się go uprawia.
186 -
Odpowiedz
A ja mimo, że wpis jest chujowy muszę coś powiedzieć w tym temacie. Krótko: skąd wynika ten szał na p-cie piłki nożnej? 1.-prawie każdy normalny facet( piszę prawie by się nie narazić platfusom wszelkiej maści, dzisiejszym tzw. gimbusom co grali w piłkę nożną tylko na PS w FIFA, UEFA czy jak tam się ta gra nazywa) grał kiedyś w piłkę na podwórku lub szkolnym boisku i czuje po prostu sentyment do tych czasów. 2.- Piłka nożna jest po prostu widowiskowa – wielka zielona murawa, potężne trybuny huczące rykiem tysięcy kibiców, piękne stadiony i medialna oprawa – gdzie to się może równać do piszczącego pod butami parkietu zamkniętego w hali na którym podryguje kilku facetów grających w koszykówkę na przykład. Gdzie tu miejsce na indywidulane popisy techniki gry? Może trochę tego jest w koszykówce jak ktoś lubi patrzeć na drągalów wieszających się na koszu. Odbiór- podanie wyskok -uderzenie( mówię o siatkówce) – dla mnie nudne to jak skurwysyn chociaż to przecież też gra zespołowa. 3. Samo nazewnictwo pozycji poszczególnych zawodników na boisku piłkarskim już może wzbudzać wojownicze reakcje i podgrzewać atmosferę „wspólnej sprawy narodowej” – napastnik, obrońca, skrzydłowy ( już słyszę jak Jagiełło w ekranizacji Krzyżaków kierując bitwą ze wzgórza krzyczy – wesprzeć prawe skrzydłoo!! – poleciałem trochę chuj tam), pomocnik( może trochę mniej ale zawsze). Tak naprawdę stwarza się wrażenie dwóch walczących armii a trenerzy-selekcjonerzy są w tej konwencji kreowani na najbardziej znamienitych dowódców by nie powiedzieć generałów prowadzących do boju armie poszczególnych krajów, czyż nie mam trochę racji? A gdzie armie walczyły od dawien dawna? Na polach porośniętych trawą, stepach, czy na parkiecie kurwa? Ile tak naprawdę istnieje zespołowych sportów godnych uwagi? Reszta sportowców w tym lekkoatleci ( pomijam sztafety i klasyfikacje drużynowe) to indywidualiści a indywidualistów tak naprawdę ludzie od zawsze nie lubili. Mogą ich podziwiać ale nie przepadają za indywidualnymi sukcesami innych. Prawda kurwa, że tak jest?
I na koniec te flagi na samochodach, gdzie się je kupuje? – myślałem. Aż podjeżdżam na stację benzynową znanej marki i po zatankowaniu i opłaceniu w kasie należności dostaję taką właśnie chorągiewkę ” za szybę”. Jakbym odmówił to by mnie chyba zlinczowali kolejkowicze:) a było to chyba przed 1/8. Pozdrawiam wszystkich, niech każdy się cieszy w życiu z tego co go rajcuje.175-
Odpowiedz
Hehe, zapomniałeś dodać, że samo słowo „boisko” pochodzi właśnie od miejsca, gdzie właśnie toczy się/toczył się bój.
30
-
-
Odpowiedz
I jeszcze chciałem poruszyć temat innej gry zespołowej mianowicie szczypiorniaka.
Facet wielkości dębu wpuszcza podczas meczu do bramki wielkości mysiej cipki kilkadziesiąt bramek. Gdzie to się ma do piłki nożnej. Jest to śmieszne i ludzie tego nie łykają.82 -
Odpowiedz
Najbardziej prymitywni są ci śmieszni kibice przed telewizorkami, co to upatrują w tym głównie chwili do posiedzenia i wychylenia browara albo do wychodnego i wolnego wieczoru od kobiety i domu. 99% „wielkich” zagorzałych kibiców nawet nie przebiegłaby boiska bez zadyszki, ale przed telewizorem drzeć mordy umieją i wymądrzać się kto jak zagrał – śmieszne i żałosne. Prawdziwy kibic, pasjonat, amator sportu nie tyle, że śledzi poczynania reprezentacji, ale i sam uprawia sport, bo reszta to jak wyżej wspomniani poszukiwacze powodu do wolnego wieczoru i chlapnięcia sobie. Pozdrawiam
125-
Odpowiedz
Zgadzam się, okazja do wypicia ma tu ogromne znaczenie. Zakażcie tym wszystkim gościom picia podczas zbiorowej orgii jaką jest oglądanie meczu w knajpie. 90% zostałoby w domu i nie miałoby żadnej przyjemności z tego widowiska. Chore.
94
-
-
Odpowiedz
Fajnie, chuj mnie to obchodzi ty narkomanie pierdolony : D 8==D fapfapfap
43 -
Odpowiedz
Te mistrzostwa były słabe, nudne jak flaki z olejem, bez klimatu rozgrywek z poprzednich lat. Nastąpiło chyba jakieś przesilenie w piłce nożnej jeżeli chodzi o reprezentacje narodowe bo piłka klubowa to zupełnie inna para kaloszy. Wygrała słaba Portugalia bez Ronaldo w finale. Przypadkowość i żenada. I te wymęczone w rzutach karnych mecze polskiej reprezentacji nieskutecznej kompletnie w ataku wysławiane przez „ekspertów” niemal pod niebiosa. Rozumiem jakby weszli co najmniej do strefy medalowej. Ludzie, bramka ma ponad 7 metrów szerokości. Ile razy można w nią nie trafić będąc na czystej pozycji? Dziwna jest ta dyscyplina sportu gdzie zarabia się jakieś kosmiczne pieniądze będąc bożyszczem przy kompletnym braku skuteczności.
81 -
Odpowiedz
Nieprzypadkiem cesarze rzymscy wymyśli igrzyska,ponieważ one miały za zadanie udobruchać tłum i stworzyli metodę którą streścili:”panem et cirsenses”-chleba i igrzysk,tyle że kiedyś dawało się na czas igrzysk biedocie jedzenie żeby była zadowolona i popierała działania władzy,a teraz musisz za ten chleb dodatkowo zapłacić,no i oczywiście w przeciwieństwie do dawnych czasów władze mają potężne poparcie aparatu propagandowego który krzykliwie,prymitywnie i agresywnie wciska je na siłe nawet tym których gówno to obchodzi,i nie pozwala im nawet na chwilę o nich zapomnieć,dodatkowo tłum opanowany manią igrzysk,która matrix w którym żyje jeszcze bardziej pogłębia i poszerza,uprzykrza mu życie 24h,tak więc o spokój,cisze,odpoczynek i cenny czas ma z głowy,no i rodzi to w nim frustracje,złość i inne negatywne emocje które niekorzystnie przekładają się na jego stan psychoficzny,co może mieć pośrednio wpływ na jego krótsze życie i ryzyko zachorowania na grozne choroby,no i oczywiście nie ma wtedy czasu na poświęcenie uwagi na sprawy naprawdę dla niego ważne,które mają lub mogą mieć duży wpływ na jego dalszą egzystencję,bo musi się męczyć z czymś co jest dla niego tak naprawdę zbędnę i mało ważne,ale nic z tym zrobić nie może bo tak nakręconej spirali i machiny przez propagadnę nie da się pohamować,więc musi się męczyć i wyczekiwać tej upragnionej chwili kiedy igrzyska się zakończą,ale pewnym jest że jego psychika i zdrowie ulegną pewnemu uszczerbkowi których raczej odtworzyć i naprawić się nie da,i mogą skrócić życie o te parę miesięcy,tak więc skutki igrzysk są dla ich przeciwników i neutralnie nastawionych są niekorzystne,ale nie tylko dla nich bo nawet ta cała masa zaczadzona tą i zachłyśnięta tym elementem matrixowej hybrydy na tym ucierpi,można powiedzieć że każdemu igrzyską wyjdą bokiem.
12-
Odpowiedz
Koles, jak kurwa wydostac sie z tego matrixu, gdzie wszyscy siedza uwiezieni. Odkrylam ze ilozolowanie sie nie wystarczy.
12
-
-
Odpowiedz
Ale wiadomo nie od dziś że piłka nożna to gigantyczna pralnie brudnych pieniędzy dzięki którym obławiają się tacy bukmacherzy.Ile już było afer z ustawianiem meczów w takich europucharach gdzie na oczach milionów ludzi przed telewizorami i tysiącami na trybunach,miała miała potężna ustawka w czasie której doszło do sprzedania meczu,np.w czasie meczu dynamo zagrzeb- z lyonem,albo teraz w meczu el.lm gdzie celtik „sensacyjnie” przegrał z totalnym ogórami z gibraltaru na których buki stawiały 21 do 1 i prowadzone jest śledztwo przeciwko celtikowi którego podejrzewa się o celowe sprzedanie meczu w celu obłowienia się przez firmy bukmacherskie,i niewiadomo ile jeszcze odbyło się takich meczów i ile razy kibice zostali oszukani i zrobieni w chuja,więc ta cała piłka to tylko gra pozorów,za którą kryje się gigantyczny biznes na którym krocie czerpią potężne korporacje,z których ogromna częśc zysków pochodzi z prania brudnych pieniędzy w wyniku afer,ustawek,sprzedanych meczy i chuj wie co jeszcze.
33 -
Odpowiedz
Piłka nożna zajebał ci ktoś z kosy w ryja
12 -
Odpowiedz
Taka prawda, żadna inna dyscyplina sportu, nie posiada takiej emocjonalnej ”siły rażenia”
jak piłka nożna. I śmiem to twierdzić jako kobieta, i wcale nie jakaś tam fanatyczna entuzjastka powyższego. Lekko atletyczne zawody, nie są tak ”widowiskowe” jak minione Euro, czy też Mundial, czego oczywistym dowodem są wskaźniki oglądalności, oraz zapełnione po brzegi stadiony.62 -
Odpowiedz
Wykazałeś się jedynie swoją biedą umysłową, żałosne.
30 -
Odpowiedz
jak patrzę na football jak strzelają gola i rzucają się na tego co strzelił to przypomina mi się scena z Dnia Świra, jak jebią w dupę nieszczęśnika. podobno mesio miał swój epizod w tej scenie bo nikt nie chciał zagrać tej roli. Obiecano mu wazelinę z USA więc Meś, poczciwe chłopisko, zgodził się bez wahania. Podobno nalegał aby scenę kręcić kilkanaście razy w tym siedem dubli.
12 -
Odpowiedz
Po co od razu na wojenną ścieżkę. Ja np bym bardzo chętnie obejrzał połączenie piłki nożnej i rzutu młotem 🙂
13 -
Odpowiedz
Piłka nożna jest o tyle ciekawa że wszystko może się zdarzyć. A w lekkoatletyce i tym podobnym dyscyplinom oglądamy jedynie 'wyścig zbrojeń’ w dziedzinie dopingu i technologii.
00 -
Odpowiedz
😉 Kolego – sprawa jest prosta jak tabletka z krzyzykiem. Pilka nozna to sport uprawiany przez debili, dla debili ;))).
Dziekuje, dobranoc.
01
Honor ma się tylko raz
2016-07-13 07:51Obiecałam facetowi z drugiego końca świata, że poczekam na niego rok, bez spotykania się z innymi. Tak cały okrągły rok. 365 dni. Swięta, wakacje, walentynki, rano, wieczór i w poludnie. Jak ci zimno i jak gorąco. Jak chcesz iść z kimś na pizze albo do kina, i jak chcesz się do kogoś przytulić. Jeden rok. Niby niewiele jak się patrzy wstecz, ale jak się czeka to wieczność.
On mi obiecał, że zrobi wszystko,żeby wrócić. Miał tam roczne zobowiązanie i dopiero po roku można było myśleć o jakiejś wspólnej mini przyszłości. Cały rok rozmów, sms-sów wiadmości. Każdy, kto to przeżył, wie o czym mówię.
(Dla tych, którzy spytają o to, jak smakowała zagraniczna pała od razu powiem, że nie wiem, bo nie próbowałam. Nie żebym nie chciała, ale wiecie… skoro miał wrócić po roku, to lepiej,żeby nie miał mnie za łatwy obiekt, i żeby mi ufał. A nic lepiej nie wzbudza zaufania jak szanowanie siebie samego. I owszem ufa mi bardzo do dziś)
Jak się ta historia skończyła chyba nie muszę mówić. Szczęśliwie.
Szczęśliwie, bo tak jak obiecałam dotrzymałam słowa w 100%. Tylko,że on nie.
I nie żeby nie miał na bilet, bo na polskie standardy jest bogaty… Jeśli człowiekowi na czymś zależy to o to walczy- odpowiedz jest prosta.
A na czym polega moja chujnia? Nie, nie na tym, że nie wrócił. To on będzie się kiedyś dręczył : ” Co by było gdybym wrócił?” Właściwie to robi to. Szuka u siebie drugiej mnie i dalej jest sam.
Chujnia polega na tym, że mija dziś 3 rok, a ja nadal nie zapomniałam. Myślałam kiedyś,że jak człowiek zachowuje podstawową godność w relacji z innymi to,to do niego wraca. Ze skoro ja byłam fair, to przynajmniej w przyszłości nie będe miała watpliowści, ani nic sobie do zarzucenia. I nie mam.
Problem w tym,że po roku takiej niepewności, czekania wiernego na kogoś tylko dlatego,że się obiecało zwyczajnie przywiązuje emocjonalnie na kolejne,a portale społecznościowe nie pomagają w tym. On też nie. Chciałabym zapomnieć. Chyba nie muszę dodawać,że fakt, iż bez uczucia nie potrafię się związać komplikuje wszystko. Muszę czekać, aż zapomnę doszczętnie.
piszę to dlatego, że wstyd powiedzieć ludziom o tym,że się coś takiego obiecało i słowa dotrzymało. Skarżyć się, chociaż to ani rak, ani zerwany dach po wichurze ani nędza.
To życie. To musi boleć.
Idiotki takie jak ja i idiotów w szczególności. Postanowiłam,że już nic nikomu nie obiecam. Nawet małżeństwo to znak zapytania. Bo to właściwie taka sama sytuacja, obiecujesz komuś miłość i wierność na całe życie w chwili największego zakochania,a czas zmienia wszystko i jaka jest gwarancja,że ktoś chcociaż z honoru Cię nie zdardzi i nie zostawi, tylko dlatego,że przysięgał? Żadna.
Komentarze do "Honor ma się tylko raz"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Powinnaś napisać o tym książkę „Cierpienia niedopchniętej księżniczki” czekałaś na rycerza na białym koniu a tu ani rycerza ani konia i nie ma to nic wspólnego z honorem.
Nie ma w Polsce facetów? realnych? do życia? nie do bezsensownego pierdolenia przez wszelkiego rodzaju komunikatory? Chciałaś błysnąć przed koleżankami „zagranicznym towarem” może nawet ciapatym? Po co to? Chciałaś się przeflancować do ciepłego kraju? Facet Cię olał, pewnie powsuwa wszystko co się rusza a ty żyjesz w świecie fantazji i myślisz „co by było gdyby”? Odpowiem Ci -gówno by było. Nawet związki „europejskie” z Niemcami, Holendrami, Włochami, Szwedami rzadko się udają bo „w praniu” wychodzą różnice kulturowe często nie do przeskoczenia. Jest bogaty „na polskie standardy” ? a co to znaczy? . że Cię ściemnia bo siedzi w jakiejś murzyńskiej chacie i klika z pobliskiej budy z coca colą. A dlaczego Ty do niego nie pojechałaś? Może miałabyś szansę zostać 3 żoną. Rodzina by Cię przez „Itakę” szukała a może i Rutkowski by zamieszał. Jakie wy durne jesteście to aż żal dupę ściska…518-
Odpowiedz
I po co tyle jadu? No po co?
Zaden ciapaty, napisałam,że jest z dugirgo końca świata, a nie z półnoecnej Afryki, ani Bliskiego Wschodu, Mieszka bliżej Antarktydy, niż my bieguna północnego. I mogłam tam pojechać, ba. Nawet zapłaciłby za bilet. Tylko po co? Co ja tam będę robiła, siedziała i czekała,aż wróci z pracy? Inaczej się umawialiśmy.
On ma rodzinę w Europie, zna 3 języki europejskie. Mógłby wróćić. To nie o tym była chujnia. Tylko o dotrzymywaniu słowa.88 -
Odpowiedz
Ps. ale dzięki Mesio za komentarz. Wiemy, że jedyna idealna kobieta to ta, która Ciebie olała bo byłeś biedny- ona miała łeb nie od parady. Każda inna to głupia i niedorozwinięta.
I powtarzam nie o tym była chujnia, ze nie wrócił. TYlko, o tym ,że myślałam,że szybciej zapomnę.
22-
Odpowiedz
Zonk. To akurat nie napisał Pan twój, patałachu płci odmiennej. /Mesio PS. PS-a nie będzie. Albo będzie. Ona Pana twojego nie olała ze względu na kasę czy jej brak. Tego jej Pan twój nie może zarzucić, bo to istotnie wyjątek potwierdzający regułę o wyrachowanych laskach. I tak, 99,9% jest głupia i niedorozwinięta.
33-
Odpowiedz
Autorka: Sorka, Mesiu. Myślałam, że wylałeś na mnie swoją żółć za swoja byłą niedoszłą.
No wiesz… „wszystkie kobiety to k*rwy, pewnie sie j*bała z czarnym, przyleciał ciapuch za zagranicy i nagadał jej głupot i głupia Polka poleciała na niego itp. itd”
Jednak Tym napisałeś najbardziej konstruktywny komentarz. Ogólnie to nie rozpamiętuje jakoś szczególnie,ale… akurat była 3 w nocy, siedziałam w papierach i tak jakoś mnie naszło.
:*
21-
Odpowiedz
Nie, Pan twój nie zwykł wylewać żółci. Nawet na nią nie wylał, choć się za niektóre rzeczy należało.
A że 3 w nocy była… Tzw. wilcza godzina się przytrafiła. Bywa. /Mesio PS. „Była niedoszła”… Pan twój tylko raz słyszał to, dość rzadkie chyba, określenie wypowiedziane przez jednego z kumpli jego na widok jednej takiej, co to dla niego była „była niedoszła”. Jeszcze się może okazać, że świat jest mniejszy niż sądzimy.11 -
Odpowiedz
Autorka: Haha nie, chyba nie jestem Twoim kumplem. Lubię takie sklejki językowe i tyle.
20 -
Odpowiedz
Pewnie tak. Ale kto wie? Może jesteś tą jego „byłą niedoszłą”… 😉 /Mesio PS. A tak swoją drogą -i pozostając w temacie „małego świata”- świat bywa dziwny. Jedną znajomą Pan twój poznał kiedyś, będąc kawał drogi od domu, totalnym przypadkiem. Potem dowiedział się, że dwa lata wcześniej, mieszkając w dwóch miastach odległych od siebie o kilkadziesiąt km, dokładnie w tym samym dniu, wybrali się, z osobna rzecz jasna, do Krakowa. Gdyby nie przypadek, że Pan twój, zdecydował się na jazdę samochodem (choć zastanawiał się nad koleją i o włos jej nie wybrał), to prawdopodobnie spotkaliby się na tym samym dworcu i/lub w tym samym pociągu (bo takie połączenie). Czy by się wtedy poznali? Pan twój nie wie. Ale widać los i tak znalazł na to inny sposób. Dziwny jest ten świat…
20 -
Odpowiedz
Gdyby Autorka chujni poddana Mesia, nie zrobiłaby losowania polegającego na wrzuceni kilku kartek z nazwami miast i wylosowaniu jednego w celu wybrania miasta na swój wyjazd, i gdyby ów mój ” doszły były” również tego samego nie zrobił nigdy by się nie poznali.
00 -
Odpowiedz
Jak ten cały mesio nigdy dziewczyny za rękę nie złapał a cipkę na pornolach jedynie widział
20
-
-
-
-
Odpowiedz
Przestań sam już produkować te denne teksty, a następnie sam sobie odpowiadać. Śmierdzi trollem, kiepską wyobraźnią plus marnym zarobkiem na odległość. O ty samozwańczy ”wielki pisarzu” z chujni, jakże przekonanym o swojej umiejętności i talencie do pisania.
101 -
Odpowiedz
Mocno powiedziane 🙂 Ale nie wiem o co tyle krzyku, jeden rok -nie wyrok jak to mówią w więzieniu. Chyba można tyle wytrzymać bez pały, jak to ujęła autorka 🙂 A to że ludziom nie można ufać, uczą nas już od dziecka, m.in. wciskając bajki o świętym Mikołaju, czy Jezusie..
62
-
-
Odpowiedz
Nie martw się , jeszcze wszystko będzie dobrze zobaczysz jak kiedyś będziesz się z tego śmiała.
51-
Odpowiedz
: *
00
-
-
Odpowiedz
Współczuję! 🙁 W każdym razie masz rację, Ty nie masz sobie NIC do zarzucenia i na pewno zostanie Ci to wynagrodzone! 😉
PS: zablokuj go na tych portalach społecznościowych, nie ma się co męczyć!30-
Odpowiedz
Nie mam go w znajomych, żeby nie oglądać zdjęć i się nie dręczyć. Ale on co jakiś czas się odzywa i ja też. Chociaż sobie obiecuję,że nie. Trzeba robić swoje i iść do przodu.
53 -
Odpowiedz
Co do cholery bedzie jej cos wynagradzal? Bog? Bo pisala codziennie sms-y? Dostanie wynagrodzenie straconego czasu?
I czego wspolczujesz?
Jaka nagrode dostanie? Certyfikat wiernosci przez internet??? puknij sie w leb pozytywny fiutku.
Baba siebie oszukiwala, teraz musi sie obudzic i stwerdzic ze zmarnowala rok zycia. Tyle fajnych chlopakow w polsce a ta z jakims eskimosem lub murzynem sobie cos obiecywala. Moze nie dojechal ikarusem, hahah93
-
-
Odpowiedz
Tutaj na chujni zawsze jest na odwrót, baba to suka, a facet święty
112-
Odpowiedz
w normalnym życiu jest bardzo podobnie, może faceci nie są doskonali i święci, ale baby to kompletna spierdolina i nędza
163 -
Odpowiedz
Tutaj na chujni jest tak: kobieta cierpliwie i w cnocie czekała (zgodnie z obietnicą) czyli zachciało jej się ciapatego z kieszenią pełną chajsu. A gdyby napisała, że nie dotrzymała słowa no to też źle, bo wszystkie baby to k…y i zawsze zdradzają. Chujnia i śrut.
40
-
-
Odpowiedz
10931 dni walę konia od 11-tego roku życia i nie żalę się w internecie.
122-
Odpowiedz
Zrób sobie trochę urlopu, bo Fred odmówi ci posłuszeństwa.:-)
31
-
-
Odpowiedz
Pewnie znalazł sobie kogoś w swoim kraju albo jeździ po świecie i obraca inne laski. A ty robisz za koło zapasowe. Gdy on się wyszaleje to przybędzie do ciebie.
61 -
Odpowiedz
Jako kobieta, pisze ci tak: o co ci chodzi? Spotkalas faceta na sieci, nie w realu. I stworzyliscie sobie jakas bajke, historyjke i zawarliscie jakis dziwny KONTRAKT o wiernosci i przeznaczonym spotkaniu? I teraz biadolisz? Mialas jakas dziwna obsesje, fantazje i schizofreniczne idee o nim. Ciesz sie ze rzeczywistosc postawila cie na nogi. A teraz zyj w realu i nie buduj zwiazkowmopartych na sms’ach i fantazjach. I nie zwalaj niego winy. Zwal na siebie, romantyczko od siedmiu bolow dupy.
141-
Odpowiedz
W realu. Byliśmy razem za granicą i w Polsce mieszkaliśmy kilka tygodni. Po prostu musiał wrócić tam na rok żeby dokończyć kilka spraw. Nie było bajek i historyjek, ani gdzie to wyczytałaś? Nie żyjemy w kołchozie, ludzie zmieniają miejsce zamieszkania.
Chujnie nie była o tym, że nie wrócił. I nie zmarnowałam roku. Właściwie to miałam lepszy rok niż on. Bo przez ten rok czekania dokonczyłam studia, a wczesniej chciałam rzucić to i jechać byle gdzie w cholerę.
Chujnia była o tym, że to „głowa” najbardziej hamuje człowieka, nawet jesli robisz wszytsko, żeby iść dalej. I o tym, że dziś dane słowo nic nie znaczy. Kiedyś to by człowiek był wyrzucony z towarzystwa- to pewnie jest ta bajka, o której wspomniałaś.74-
Odpowiedz
Sorry, nie wiedzialam ze zainicjowaliscie zwiazek w realu. Ale tak Tobie napisze: chlopacy z zagranicy traktuja dziewczyny z roznych krajow jako przystanki i tymczasowe kontakty. Maja natasze w rosji, oksane na ukrainie, anouk w holandii, heidi w niemczech i donatelle we wloszech. I tak, kazda jest piekna, szczegolna i delikatna. Tak jak Ty.
Wiec olej sobie takich gosci,polacy sa najfajniejsi. Nie wez jego zdrady personalnie,tylko jako jego uwarunkowanie.41-
Odpowiedz
Myślisz, że na świecie to są tylko albo święci albo Alfonsi? Niestety, życie nie jest takie proste, takie czrano-białe: „kretynka! teraz ma co chciała,a on pewnie ma 20 na boku HA HA HA”.
Zachęcam do patrzenia płaszczyznowego.To nie chodzi o to, że „wieśniaczka dała się wykorzystać wielkiemu Panu”, tylko o to, że z czasem się wszystko zmienia.
Że ludzie mają dobre chęci,ale to wszystko blednie jak trzeba się zabrać do roboty i działać ,I O TYM BYŁA MOJA CHUJNIA (są od tej reguły nieliczne wyjątki, które przed śmiercią mogą sobie powiedzieć : „żyłem tak jak chciałem, nie bałem się i wykorzystałem moje szanse”, większość jednak kończy tak jak Pan z chujni pod tytułem ” Wysypisko straconych szans” , co osobiście uważam za największy dramat.)
Ja swoje staram się wykorzystywać, dlatego nie żałuję tego, co zrobiłam.Ps. Też uważam, ze faceci w Polsce są bardzo fajni, jednakowoż jest tutaj tyle samo dziadów jak i na obczyźnie. Harmonia w przyrodzie musi być.
40
-
-
Odpowiedz
Te wszystkie smsy: kocham cie, tesknie za toba to bajki. A historyjki to: bedziemy ze soba.
11-
Odpowiedz
Nigdy takie słowa nie padły. Nie używam takich słów bo:
-Jeśli jest miłość to widać ją w czynach ( czyli jak widać on mnie nie kochał)
– Bo nie wiadomo co będzie w przyszłości, tym bardziej,że bycie razem zależy od 2 osobych jednostek ludzkich.Nie patrz na inne związki przez pryzmat swoich nieudanych, nie każdy wkleja 1000 zdjęć na fb z nowych chłopakiem o tym jak bardzo są szczęśliwi i „na zawsze”, a później nie mówi sobie z nim „cześć” na ulicy.
20
-
-
-
Odpowiedz
Brawo, romantyczka od siedmiu bólów dupy
22
-
-
Odpowiedz
Gdybyś mieszkała w drewnianej beczce za dwa i pół tysia (Pan wasz odsyła do komentarza jego pod chujnią pt. „Prawdziwej miłości już nie ma…”) pod swoją willą za dwie bańki i jeździła mesiem (W212), to nie miałbyś takich problemów… Patałachu płci odmiennej, Pan twój, Mesio, łaskawie raczy się odnieść do tego, co wypociłaś w poniższym cytacie:
„Myślałam kiedyś, że jak człowiek zachowuje podstawową godność w relacji z innymi to, to do niego wraca. Ze skoro ja byłam fair, to przynajmniej w przyszłości nie będę miała wątpliwości, ani nic sobie do zarzucenia.”
Myślałaś, że świat jest idealny? Ile masz lat? 10?
Aczkolwiek.
Pomimo tego, że świat nie jest idealny, to jednak zachowanie człowieka „do niego wraca”. Tylko, że nie w taki sposób, jak myślisz.
W tym konkretnym wypadku może wrócić na dwa sposoby. Pierwszy i podstawowy, w 100% pewny, jest taki, że nie masz sobie nic do zarzucenia (co już wiesz). Tym samym masz ten komfort, że możesz spokojnie w lustro patrzeć i nikt ci tego nie odbierze.
Drugi zaś jest taki, że posługując się (opierając się na) pewnymi standardami, naturalną koleją rzeczy szukamy kogoś pod tymi względami podobnego, mającego ten sam system wartości. Tym samym „to może wrócić” w takiej formie, że ktoś taki
się kiedyś znajdzie. Natomiast -i tu jest zła wiadomość- nie jest pewne, bo świat nie jest idealny. Ale błędnie zakładasz, że istnieje coś, co zwane jest potocznie karmą, działające samo z siebie jako nagroda/kara dla patałachów za ich postępowanie. „Karmę”, jeśli już trzymać się tego określenia, tworzysz sobie sama, tym jaka jesteś na zasadzie: jak sobie ścielisz, tak się wysypiasz. Mądry Lao Tzu już 2,5 tysiąca lat temu wpadł na to, że:„Uważaj na swoje myśli
-stają się słowami.
Uważaj na swoje słowa
-stają się działaniem.
Uważaj na swoje działania
-stają się nawykami.
Uważaj na swoje nawyki
-stają się one charakterem.
Uważaj na swój charakter
-staje się on twoim przeznaczeniem…”I tak to jest, patałachu. Nie będzie nagrody za to, że byłaś grzeczna. Mikołaj nie przyjdzie, wciskając swoją grubą dupę przez komin… Natomiast może ci się po prostu lepiej i bardziej satysfakcjonująco będzie wegetować na tym padole, mając odpowiedni standard jeśli chodzi o system wartości i postępowanie. KPW? Przy czym musi to wypływać z własnej nieprzymuszonej woli, a nie dlatego, że „lepiej, żeby nie miał mnie za łatwy obiekt, i żeby mi ufał”, bo to już jest wyrachowanie (Bo co potem? Potem jak już frajer będzie ufał, to hulaj dusza piekła nie ma?).
I nie ma się co wstydzić „powiedzieć ludziom”. Owszem nie ma sensu łazić za nimi i truć im dupy czymś, co ich nie obchodzi, ale nie ma się czego wstydzić. Jak to mówią: wstyd to kraść. Czego się wstydzić? Zasad? Tego, że się kocha? To idiotyzm. /Mesio
PS. A co do tego, że nie możesz zapomnieć. Pan twój jednej takiej też nie może zapomnieć. I nie zapomni. Ale może znajdzie inną, to przestanie go to nachodzić. Inaczej nie da rady. To jest niepożądany efekt uboczny, ale takie jest życie. Nie ma sensu wychodzić z założenia, że następnym razem będzie inaczej, bo „postanowiłam, że już nic nikomu nie obiecam”. Raz, dlatego, że w analogicznej sytuacji i stanie naturalnym jest takie postępowanie, jakie miało już miejsce. Dwa, dlatego, że bez tego nie ma to sensu. Wystawiasz się świadomie na ryzyko tego, że dostaniesz po dupie, jak źle trafisz, czy jak coś nie wyjdzie. Ale nie masz wyboru. Bo z innym podejściem -tym bardziej zdystansowanymi i obojętnym- skreślić możesz wszystko już na starcie. Jedna znajoma Pana twojego tak raz zrobiła -nie pozwoliła sobie na zmniejszenie dystansu. W efekcie, w ten czy inny sposób, żałujemy tego oboje. I być może zawsze będziemy żałować.
Niestety, gwarancji nie ma na nic i żyjemy tu przecież za karę.
No, powstań z klęczek, patałachu, i odmaszerować.93-
Odpowiedz
O mesiu, nie wiedziałam,że najbardziej budujący komentarz będzie własnie od Ciebie. Lowju.
21 -
Odpowiedz
no nie nawet mesio lata za jakas dupa ktora mu nie dala
60-
Odpowiedz
Pan twój, Mesio, patałachu, nie lata za żadną dupą. Bo nigdy by tak nisko nie upadł. Pan twój jedynie żałuje, że „upatrzona” nie podzielała chęci Pana twojego na kontynuację kontaktu. /Mesio PS. A poza tym Pana twojego dziwi, że ciebie to dziwi. Jako, że wszystkich nas pokarało bycie ludźmi, to Pana twojego niestety też.
51
-
-
-
Odpowiedz
Jak czytam te komentarze to mam ochotę wymordować wszystkich facetów.
37-
Odpowiedz
Nie dziwota, sami stulejarze ; )
34 -
Odpowiedz
Wymordować wszystkich facetów? i jak by ten świat wyglądał?
zastanów się…41-
Odpowiedz
byłybyśmy grube, najedzone, niepomalowane i szcześliwe ; )
44-
Odpowiedz
….i bez dachu nad (czasami)durnymi, pustymi łbami , bo to faceci budują domy, i bez prądu bo to facet wymyślił żarówkę, i bez aut, bo to faceci je wymyślili i zbudowali i bez wielu innych rzeczy, no i bez dzieci bo same się nie zapłodnimy. Świat bez facetów nie ma prawa bytu , bez nas też .
Tak, byłybyśmy grube i zaniedbane ale czy szczęśliwe?
A kto Ci zabrania jeść i każe się malować….najwyżej nie będziesz miała seksu 🙂81 -
Odpowiedz
Świadomie czy nie poruszyłaś ciekawy temat, patałachu, płci przeciwnej. 🙂
I jesteś tu w błędzie.
Naukowo to kiedyś udowodniono, gdy w jednym amerykańskim reality show umieszczono grupę złożoną z kobiet na jednej wyspie, a na drugiej grupę złożoną z samych facetów. Dano im jakąś ilość zapasów i mieli sobie określony czas radzić sami. Zainteresowali się tym naukowcy, bowiem stała się rzecz, która według Pana twojego, stać się musiała, ale wielu „postępowców”, co to gardła zdarli wrzeszcząc za równouprawnieniem, zaskoczyła (niemile).
Otóż na „męskiej” wyspie raz dwa zapanował ład i porządek. Urządzono jakiś dach nad głową, zadbano o dostawy wody, zorganizowano ogródek, podzielono się pracą itd. Co w tym czasie działo się na „żeńskiej” wyspie?
Na babskim kawałku lądu, torby dupę posadziły na plaży, nie robiąc kompletnie nic, tylko opalając się, kapiąc, żrąc, plotkując i obgadując jedna drugą. Problem pojawił się dopiero wtedy, gdy zapasy się skończyły i głód zajrzał w dupy… Oczywiście histeria. Program miano przerwać, ale widać szkoda było kasy, więc dla forsy i dalszych badań naukowych, jako produktu ubocznego, zrobiono kontynuację z małymi poprawkami. Uzupełniono lochom zapasy, a bodaj dwie z cip przeniesiono na „męską” wyspę.
I cóż się działo dalej?
Otóż na męskiej wyspie pojawiły się tarcia, wynikłe z zakodowanej, naturalnej biologicznej, i co za tym idzie kulturowej, konieczności włażenia księżniczkom w dupę. A księżniczki? Księżniczki usiadły na dupach na plaży, opalały się, kąpały, żarły, plotkowały, obrabiały wszystkim koleżankom dupy i miały coraz więcej roszczeń.
Zaś z kolei na „żeńskiej” wyspie koleżaneczki dwóch wspomnianych loch robiły dokładnie to samo, bo wniosków z przyczyn poprzedniej „klęski głodu” nie wyciągnęła żadna (Pan wasz nie całkiem pamięta, bo jakiś czas temu o tym czytał, czy na tę „wyspę loch” zesłano dwóch facetów dla równowagi, którzy coś tam próbowali ogarniać, czy nie).
Wnioski? No chyba są oczywiste, prawda?
Tak więc: nie, locho nienażarta. Owszem przez jakiś czas byście się pasły jak świnie w chlewie (i jak wiele z was ma to w zwyczaju po ślubie), ale to by szybko minęło. Poza tym z waszej biologii wynika nienawiść (zakamuflowana) do koleżanek jako do konkurencji. Więc raz dwa byłby cyrk na kółkach. I takie to by było szczęście. /Mesio
PS. Znasz ten sucharek?
Na jednej wyspie umieszczono 99 kobiet i jednego faceta, na drugiej 99 facetów i jedną kobietę. Po jakimś czasie naukowcy zajrzeli na wyspę z 99 facetami. Zastali ład porządek i spokój. A na pytanie, jak sobie radzą ze sferą intymną, faceci odpowiedzieli, że jest OK, dzielą się jakoś.
Potem naukowcy odwiedzili drugą wyspę. Tam zastali burdel nie z tej ziemi. A kobiety zgromadzone były na środku wyspy pod palmą. Na samym wierzchołku siedział kurczowo przytulony do pnia facet, zaś lochy z dołu się darły jedna przez drugą: „jak już nie możesz, to chociaż pokaż”. 😉
Miłych marzeń o babskim szczęściu… 😛 Wy, w podzięce za cywilizację, to na każde skinienie być powinnyście, zamiast ciosać chłopu kołki na głowach i łaskę zamiast laski robić, bo z jaskini do tej pory byście nie wylazły.
123-
Odpowiedz
LEGENDA: ten znak na końcu ; ) oznacza żartobliwy charakter tekstu.
00
-
-
-
-
Odpowiedz
i kog bedziemy w lozku mogly wykorzystywac? wibratory sa twarde.
10
-
-
Odpowiedz
Nie ważne czy facet czy kobieta, każda płeć ma takie chujowo przypadki. Moja ex zrywając, w niewielkim skrócie, odwróciła się na pięcie i poszła. No i tak się skończyło. I weź po czymś takim zaufaj komuś. A samemu też chujowo. Do autorki. Nie zapomnisz, nie da się. Czas leczy rany ale blizny zostają.
71 -
Odpowiedz
Autorka: dzięki za Wasze jady kochani stulejarze. Oczywiście najbardziej poprawiły mi humor te „dziadwoskie” pisane przez niEdemotych cebulaków zaraz po nocnej zmianie w ŁWF. Poprawiliscie mi humor, na to liczyłam i się nie zawiodłam. Mogłam tarfić gorzej… tak jak na przykład Gorawski na Natalie Siwiec ; p
Miałam gorszy kwadrans w ciagu dnia to napisałam, co mi leży na sercu.
Ale tak ogólnie to uważam, że życie to ciekawa przygoda. Pozdro bracia i siostry (i Mesiu też) ! : ) : *32-
Odpowiedz
A jak on bedzie zalowal i bedzie chcial wrocic albo przyjechac do Ciebie. Zgodzisz sie?
10-
Odpowiedz
hmmm… nie wiem to zalezy od wielu spraw. Jak będe z kimś innym w związku to ten nie będzie w ogóle mnie obchodził. Natomiast do dziś mamy ze sobą kontakt, dosyć przyjazny. Więc jeśli mielibyśmy się spotkać to pewnie bym się zgodziła, ale na stopie koleżeńskiej raczej, jesli miałby to byc tylko odwiedziny. Swoją szanse już miał.
Kiedyś byłam taka zawzięta, ale to też do niczego nie prowadzi. Bo życie jest kręte. może ja kiedyś będę w jego kraju ( co planuje, ale nie ze względu na niego) i będę potrzebowała pomocy, to do kogo wtedy zadzwonię? ; )
02-
Odpowiedz
To trzymaj przyjazn z nim i bedzie spoko
10
-
-
-
Odpowiedz
To w ciągu dnia czy w o 3 w nocy? Ten gorszy kwadrans.
00-
Odpowiedz
O 3 w nocy w papierkowej robocie.
00
-
-
-
Odpowiedz
daj namiary
przelece cie i minie depresja112 -
Odpowiedz
Związki na odległość i przez internet to kicha. Masz nauczkę na przyszłość tak jak ja kiedyś by się nie pakować w coś takiego nigdy więcej.
20 -
Odpowiedz
Te twoje całuski autorko to straszna dziecinada.
00-
Odpowiedz
: *
10
-
-
Odpowiedz
Jesteś rozgoryczona, to normalne ale dlaczego nazywasz siebie idiotką? Obiecałaś, dotrzymałaś bo tak chcesz i taka jesteś Chuj innym do tego. Dołączyć do grona zjebów co rżną się na potęgę, kurwią, piją, ćpają zawsze możesz. Ale robić to bo tak „wszyscy” robią? Bez sensu. Bądź sobą i nie skurwij się jak większość tego świata. Trafiłaś na tą większą, debilną połowę (jakieś 90% zwierząt chodzących aktualnie po świecie)
10-
Odpowiedz
Autorka: Napisałam tę chujnię w przypływie rozgoryczenia jak to ująłęś/ ujęłaś. Wiesz, są takie w chwile w życiu każdego człowieka, że zstanawia się: „a po co to wszystko, skoro inni tak nie robią i czy jest chociaż jakaś jedna osoba na świecie (nie licząc rodziców), która by dla mnie zrobiła to samo?”.
Przeczytałam ostatnio jakiś artkuł o przebaczaniu, i było tam napisane,że człowiek przebacza drugiemu nie wtedy, kiedy mówi sobie „ok. ja jestem porządny, więc wybaczam Ci ,łachudro bo i tak los Ci się sam odwdzięczy”, tylko wtedy, gdy rezygnuje w stosunku do tej osoby, z takiej wewnętzrnej potrzeby sprawiedliwości wobec niej, (czyli w moim przypadku :”ja byłam fair,ale skoro się nie potrafiłeś wywiązać z obietnicy, to w przyszłości Ciebie też tak ktoś potraktuje”, na rzecz: ” ok. nie chciałeś,nie wróciłeś, bądź szczęśliwy z kimś nawet jeśli ja nadal będę sama”). Tego się muszę nauczyć, bo z tego co tam wyczytałam, tylko tak się można od kogoś uwolnić psychicznie.A wydaję mi się, że każdy ma takiego kogoś, niekoniecznie musi to być sfera miłosna.
Trudna rzecz do przełknięcia, ale próbuję.
00-
Odpowiedz
Masz gmaila? Albo jakiś kontakt inny?
00-
Odpowiedz
Wszystkim dziadom, które zaczną mi tujaj jakieś cebulackie maile wypisywać chyba nie muszę mówić, że to nie jest mój osobisty mail ( nie znajdziecie tam żadnych info,tudzież zdjęcia.) O ile komuś przyszłoby to głowy, bo jak wiadomo, mamy tutaj dużo własnych problemów. kilrosso@gmail.com
00
-
-
Odpowiedz
Można też inaczej. Po prostu uznaj go za bydlę, takie samo jak małpa, pies, kot, świnia, krowa czy koń itd. Jeśli pies Ci nasika pod drzewko, krowa zwali Ci się przy Tobie w odległości metra od Ciebie tak, że część kału dotknie Twoich spodni, świnia zaryje ogród, kot zesra się na dywan, to czy będziesz mieć do nich pretensje? Czy będzie Ci to leżało zadrą w sercu? Czy będziesz im to wypominać? Czy będziesz analizować dlaczego tak zrobiły? Czy po prostu po po jednej soczystej wiązance do siebie samej przejdziesz nad tym do porządku dziennego.
W ten sposób nie musisz nawet wybaczać bo nie będzie czego a i tak uwolnisz się psychicznie. Poza tym to też definitywnie go skasuje w Twoich oczach jako partnera bez żadnych tam blokad związanych z poczuciem krzywdy – po prostu z małpą czy koniem związku się nie tworzy, bo chyba nie jesteś zboczona? 🙂 Za to możesz żyć w dobrych relacjach i nawet wyświadczać drobne przysługi, czyli tak jak rzucisz małpie banana to jemu możesz zaproponować podrzucenie samochodem jak akurat go mijasz i masz po drodze. W sprawach wymagających zaufania i większej fatygi masz go w dupie tak jak psu czy koniowi nie pożyczysz 50 zł ani nie fundujesz mu samochodu bo bydła się do rzeczy większej niż drobnica nie dopuszcza ani się dla niego specjalnie nie fatyguje. I nie jest to jakiś foch czy kara, po prostu dawanie koniowi pieniędzy czy sadzanie go za kierownicą (=wysilanie się dla opisywanego przez Ciebie kolesia) nie ma sensu i jest najzwyczajniej w świecie głupie.
U mnie takie podejście działa idealnie, do tego stopnia że nie potrafię się gniewać na ludzi spoza bardzo wąskiego kręgu, tak samo jak nie gniewam się na zwierzęta.10-
Odpowiedz
hahaha bardzo dobre podejście. Też staram sobie to tak wytłumaczyć, i często mi to pomaga. Ale moim problemem jest przede wszystkim to, że jeszcze za nim tęsknie. I nie żebym sobie snuła jakieś fanatzje, albo rozpominała przeszłość, nie mam z tym problemu bo właściwie nie myślę w ogóle o przeszłości. Mój problem to taka „tęsknota”, która męczy. Tak jak wtedy, gdy obiecujesz sobie nie jeść słodyczy, a one za tobą chodzą cały dzień ; p
Dzięki za budujący komentarz : )00
-
-
-
-
Odpowiedz
Gratuluję wierności, ale olej już gościa. Myślę, że wielu facetów chciałoby mieć taką fajną dziewczynę, jak Ty. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
10-
Odpowiedz
dzięki : )
00
-
-
Odpowiedz
O huj tu chodzi niech ktoś przetłumaczy te pierdolenie,
pozdrawiam
Szczepan00-
Odpowiedz
„to” pierdolenie a nie „te”. Popracuj nad językiem polskim to będziesz rozumiał więcej.
30
-
Pierdolone pokemony
2016-07-13 07:50Witam drodzy chujowicze. Moja chujnia nie jest bardzo krzywdząca ani długa, jednak wkurwia mnie nieco i nie daje spokoju, przez co muszę to z siebie wydusić. Od bodajże kilku dni trwa jedno wielkie masowe szaleństwo. Jakie? Ano z tą grą o pokemonach. Ludzie na calym świecie zdają się zapomnieć o wszystkim na rzecz nowego badziewia. Gdzie nie wejdę, wszędzie w internecie o tym gównie. Jak ludzie mogą być tacy durni i grać w pokemony łażąc z telefonami przed sobą jak zombie całymi godzinami, zamiast zająć się czymś pożytecznym. Ponoć więcej ludzi gra w poszukiwania pikachu, niż korzysta z innego internetowego śmieciowiska, którym jest instagram. Nigdy by mi do głowy to nie przyszło. Czy aż tak jesteśmy zapatrzeni w elektronikę?
Komentarze do "Pierdolone pokemony"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Nie wiem gdzie mieszkasz, co robisz itp. ale musisz mieć bardzo chujowe życie jak masz problem z takim gównem. No chyba, że masz 13 lat to by to trochę tłumaczyło.
1015-
Odpowiedz
Tak się składa, że jestem dorosłą osobą i mieszkam w dużym mieście. Mojego życia do chujowych nie zaliczam. Na wstępie jest jak byk napisane, że nie jest to wielka chujnia dla mnie, jedyne fenomen który uważam za głupi i którego nie rozumiem i ubolewam nad tym, że ludzie w ciągu ostatnich dekad robią się coraz głupsi.
206-
Odpowiedz
Jakby twoje życie nie było chujowe to byś nie miał nawet ochoty i czasu na zajmowanie się tym co robią inni ludzie.
59-
Odpowiedz
W zasadzie każdy kto trafił na ten portal miał/ma chujowe życie
34 -
Odpowiedz
Smutne, że masz taki pogląd. To nie jest interesowanie się tym, co robi jeden gimbus czy inny, ale jeśli nie zauważyłaś/eś zjawisko na skalę światową, a mądry człowiek chce wiedzieć co się dzieje na świecie. Tak zawsze było, a kmieć, który o niczym pojęcia nie ma, gęby nie otworzy i głosu nie zabierze.
71-
Odpowiedz
Wypraszam sobie! Ja tu jestem, a nie mam chinowego życia, po prostu lubię czytać smuty innych. ;D
60 -
Odpowiedz
Dewiant. 😉
01 -
Odpowiedz
„Tak zawsze było, a kmieć, który o niczym pojęcia nie ma, gęby nie otworzy i głosu nie zabierze.” – zaprzeczasz sobie kmieciu
11 -
Odpowiedz
Nieprawda. To tak jakbym ja wchodził na portal wędkarski i tam objeżdzał pasjonatów wędkowania bo ja tego nie lubię. Widocznie nie masz nic lepszego do robienia – co świadczy o twojej tępocie.
22 -
Odpowiedz
„Nieprawda. To tak jakbym ja wchodził na portal wędkarski i tam objeżdzał pasjonatów wędkowania bo ja tego nie lubię.”
„Mój stary jest fanatykiem wędkarstwa…” 😉
20
-
-
-
-
-
Odpowiedz
To są cymbały,po co im te wszystkie dotykowe badziewa,smartfony tablety i inne ch*je,stworzyli sobie taka rzeczywistość,żyją na fejsie w domu,wychodzą na zewnątrz i też siedzą na fejsie i grają.Ale przyjdzie wojna i głód,to sie wszystko unormuje.Albo mój znajomy kupił sobie telewizor na pół ściany za 2700 zł,wcześniej miał niewiele mniejszy,czy ich poje*ało,przecież to zupełnie nie potrzebne,po co wydawac tyle kasy na nowy telewizor skoro stary jeszcze działa?To chyba sie nazywa konsumpcyjny styl życia…
206-
Odpowiedz
Przyjdzie „ojna i gud” i ziszczą sie w końcu te wasze przepejdnie waszej „biblii” tej żydowskiej księgi waszej ciemnoty i zabobonu. Ciemnota powie „buk was skaroł”! W końcu będzie można cierpieć, jęczeć i narzekać ” ło jezuuu maryja!” a cierpiętnicze katolstwo lubi cierpieć i narzekać dlatego tak cholernie drażni ich czyja radość. Jak przyjdzie wojna cebulaku robaku to pójdziesz w kamaszki oraz na front i módl sie do swej bozi żeby jej nie było bo lepsze pokemony niż trupy i świst kul. Przeszkadzają wam dzieci szukające pokemonów wirtualnych a żuleria zapita w dresach szukająca zaczepek i „tzw. problemów” wam nie przeszkadza bo to „patrioci”, prawdziwi mężczyźni i przyszłość narodu niestety i tu wieje dopiero grozą. Nie podoba sie to wynocha do Syrii albo talibanu irańskiego. Tam nie ma tabletów, smartfonów i dobrobytu tylko wojna i głód. I jak zobaczysz wojenną norme i trupy z otwartymi oczami elegancko trafionymi odłamkiem w głowe to z piskiem wrócisz do poszukiwaczy pokemonów nieudaczniku.
78
-
-
Odpowiedz
Nie słyszałem, nie grałem i grać nie będę
71 -
Odpowiedz
Też nie pojmuję fenomenu tej gry. Jestem tym rocznikiem, który jako dziecko oglądał pokemony, zdaje się na Polsacie. Nigdy jednak mnie to specjalnie nie wciągnęło. Próbowałem też grać w gry z tej serii, ale nie czuję tego, po co mam łapać je wszystkie? Ot, jako dziecko fajnie się to oglądało, a potem z tego wyrosłem.
Poza tym ludzie to idioci. Zawsze tak było i pewnie zawsze będzie. Dzisiaj ludzie nie są bardzie głupi, niż byli 20, czy 50 lat temu. Dzisiaj dzięki powszechnemu dostępowi do informacji zwyczajnie to bardziej widać.213 -
Odpowiedz
Mnie ta gra zainteresowała i jak kiedyś przypadkiem będę z nią miała do czynienia, to na pewno zagram. 😉
89-
Odpowiedz
Stało się! Narzeczony mi pobrał i gram. 😉
PS: Faaajna! 😀55
-
-
Odpowiedz
Przynajmniej dzieci z domu wychodza na swieze powietrze, a nie siedza przed komputerem.
617 -
Odpowiedz
Chuj z tym, nie ma się co tym przejmować. Co chwile pojawiają się jakieś zjebizmy typu zdjęcia z tym „piesełowym” rakowym filtrem na które wszyscy się spuszczają. Z pokemonami będzie to samo potrwa to pewien czas, potem pojawi się nowe gówno, potem jeszcze nowsze i jeszcze nowsze…
132 -
Odpowiedz
Sam sobie odpowiedziałeś. Najwyraźniej Pokemony są ciekawsze niż facebook, twitter, instasram, piwo… tzn. siki na mieście z pseudo-kumplami i zmyślone rozmowy o ruchaniu, śmierdzące rozlazlę dziury wyglądające jak rana postrzałowa, puszki plastikowe na 4 kołach (niektóre za pół bańki tzn. 500 zł oblane benzyną haha) i tak dalej. Przynajmniej ludzie przejdą się na spacer do parku, pochodzą po mieście zamiast siedzieć w domu – nie żeby było coś złego w siedzieniu w domu, ale ruch raz na jakichś czas dla zdrowia wskazany. Czytałem artykuł gdzie mieszkańcy Nowego Jorku zachwalali aplikację, że nigdy tylu miejsc nie zwiedzili przedtem, a skłoniło ich do tego aplikacja na smartfony z Pokemonami. Przyjemne z pożytecznym. Więcej luzu.
132 -
Odpowiedz
Kto pamięta Tamagotchi?:) To była moda lat 90 i nawet piosenka była w stylu disco. Było to po prostu hodowanie wirtualnego zwierzaka.
70-
Odpowiedz
Co noc mi skurczybyk umierał.
60
-
-
Odpowiedz
Dajcie wszystkim białym paniom po murzynie,murzyn wie jak to robić i ma piękne ciało,nie to co polacy…Polki dawajcie murzynom,sami umięsnieni prawdziwi faceci
410 -
Odpowiedz
To jest gra dla dzieci cieciu jebany. Czymś pożytecznym? Czym? Chodzeniem w dresach i pisaniem CHWDP po murach czy jak nastoletnie brytole próbujące seksu i 12 latki mają dzieci. Ale w końcu 500+ i gitara. Ciemnocie nawet gry już przeszkadzają a wasze śmierdzące beemki i wasze zakazane gęby to wszyscy muszą tolerować. Cebulak jedzie do marketu 200 m samochodem bo „on je gość” bo najlepiej nakupić piwa i oglądać TV. Ja jakbym miał dzieci wolał bym żeby szukały pokemonów niż stały jak debile pod klatką ze szlugami w ręku i słuchał jakiegoś buraczanego Hip Hopu.
143 -
Odpowiedz
Podobno ludzie ciągną do ŁWF na taśmę bo na hali można złapać pokemona robola, który jebie na taśmie ze zwojoną mocą. Kto go złapie to mesiu od niego bierze trzy stówy wpisowego za pokemona, bo pokemon jebie a nie zapłacił wpisowego.
103-
Odpowiedz
Hahaha
50
-
-
Odpowiedz
laski też mają włosy przy sutach i wyrywają. ..pensetą …upssss…. zapomniałam że o tym się nie mówi …hihi
po 3 tyg dorosną ale spoko dają się wyrwać ponownie 😉 Pozdrówka dla chujowni 😉10 -
Odpowiedz
No ja nie wiem stary, czy to nie jest krzywdząca chujnia, podobno już m.in. jakieś karambole przez to gówno były 😀
No chyba, że media w tej sprawie łżą żeby paradoksalnie jeszcze bardziej wypromować dając komunikat: „jakie to cudowne i zajmujące, aż się ludzie samochodami przez to rozbijają” 😉10 -
Odpowiedz
Jak był szał na minecraft to było dobrze tak? A teraz jest źle bo ludzie grają w grę, która wymaga chodzenia no proszę Cię.
22 -
Odpowiedz
Ja jeżdżę tirem i poluję na takie kurwy z telefonami przed ryjem. czekam, aż taki pedałek wyjdzie nieopatrznie na jezdnię i wtedy daję po garach a tysiące koni mechanicznych wprawia moje kilkadziesiąt ton w ruch. potem jest pisk (pedałek krzyczy) i głośne plaśnięcie. jak mam szczęście to jeszcze rozetrę gnoja na asfalcie ale to rzadko… Cóż, nie można mieć wszystkiego ale nie jest źle, mam niezłą średnią.
82-
Odpowiedz
Psychol.
14
-
-
Odpowiedz
Pewnie masz Windows Phone 🙂
01
Kolega ujebał mi auto
2016-07-12 20:43Pożyczyłem koledze samochód bo w swoim nie miał benzyny. Gość pojechał na stacje i do kanistra nalał benzyny. Był na tyle głupi, że postawił go na przednim fotelu w moim samochodzie, a potem przestawił na podłogę. Wszystko było by ok gdyby nie fakt, że kanister był ujebany benzyną, a mój Range kosztował pół bańki. No chuj by to strzelił. To mój przyjaciel więc mu nic nie powiedziałem, ale jego głupota rozjebała mnie na cały dzień. Auto to chyba na miesiąc, bo tak jebie benzyną w środku, że się wejść nie da.
Komentarze do "Kolega ujebał mi auto"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
ile to jest poł bańki dla Ciebie? 500 zł (tak, na pewno nie 500zl bo tyle kosztują rolki), 50 ooo czy 500 000zl?
Musimy sobie tutaj zrobić słownik pojęć chujarzy co by lepiej się komunikować.130-
Odpowiedz
Przyjęło się, że „bańka”, to 1000 złotych, więc autor ewidentnie ma braki w „wiedzy”, bo wątpię, żeby chodziło mu o 500 złotych 😉
44-
Odpowiedz
Od zarania dziejów PATYK to tysiąc a BAŃKA to milion. Zapamiętaj, gimbusie, bo idiotę z siebie robisz i resztę gimbusiarni w błąd wprowadzasz.
182-
Odpowiedz
to chyba zalezy od regionu bo u mnie (malopolska) banka to tysiak
21
-
-
Odpowiedz
a milion to duża bańka… tylko, że jak masz wóz za pół bańki to każesz pożyczającym spierdalać na drzewo… będzie więc 500 PLN (plus vat oczywiście)
20
-
-
Odpowiedz
Zalezy na ktory portfel,za Gierka to byl majatek
10
-
-
Odpowiedz
No i kurwa koniec, auto do kasacji. Idź na jakiś szrot to chociaż ze trzy stówki za nie
dostaniesz.110 -
Odpowiedz
Gdybyś jeździł mesiem W212 jak Pan twój, to nie miałbyś takich problemów… Bo nie musiałbyś kłamać o „Range za pół bańki”, patałachu z nory w mrówkowcu w kredycie na lat 40.
Jedyne, co widziałeś te trzy dni temu, gdy pedałowałeś swoim składakiem (czyli rowerem, który myli ci się z Roverem) obok stacji paliw, to mesia Pana twojego, Mesia, gdy Pan twój raczył był tankować wysokooktanową benzynkę. I podziwiałeś ten widok z szeroko rozdziawioną gębą -zupełnie tak, jak to patałachy naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego na widok mesia Pana twojego w zwyczaju mają, wykręcając sobie kark w wiadomą stronę- dopóki nie przypierdoliłeś w słup przy drodze. /Mesio PS. Szybko z tej śpiączki wyszedłeś… Jednak w szpitalach NFZ-tu cuda się dzieją. Pewnie zwłaszcza odkąd kaczy (nie)rząd każe pacjentów modlitwą leczyć.
1113 -
Odpowiedz
Szkoda ze ci go też zaraz swoimi fajkami w całości nie wypalił.
Następnym razem powiedz koledze niech obzyga całe Auto bo śmierdzi benzyną55 -
Odpowiedz
Podpal, jak się wypali przestanie śmierdzieć benzyną.
62 -
Odpowiedz
Podpal, jak się wypali w środku, przestanie śmierdzieć benzyną.
41 -
Odpowiedz
Kolega czy nie, niech płaci za szkody wyrządzone ze swojej winy.
PS: zapach benzyny jest pięęękny!41 -
Odpowiedz
wystarczy podpalic benzyne i jej zapach zniknie
30 -
Odpowiedz
Trzeba rzucić zapaloną zapałkę.Wypali się i przestanie śmierdzieć.
30 -
Odpowiedz
A ja lubię zapach benzyny. Jest taki męski :]
10 -
Odpowiedz
No…, chujnia, ale słaba, choć nabiera sił jeżeli faktycznie zapłaciłeś za niego pół miliona złotych. Ja bym się wkurwił, dobrze, że karnister nie upadł i paliwo nie rozlało się wewnątrz auta wtedy byłaby pizda i to konkretna.
10 -
Odpowiedz
Ja lubię zapach benzyny. mniam mniam.
10 -
Odpowiedz
Nie narzekaj, mój kolega pojechał moim Mesiem po stoperan i nie zdążył. ..
90 -
Odpowiedz
Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.
00-
Odpowiedz
To było PIEĆ lat temu!!!! 2018 teraz jest cała Polska od Morza do Morza!!!!!
A niech to tylko Gramarnazi wymaże, kurwa! Już my ci damy „milicje”!! ty chuju. Też nie ma żadnej milicji kurwa! Ukraina nam dała dostęp do Morza Czarnego: od Bramy Brzeskiej do Krymu! Przetłumacz se to spowrotem na rosyjski kurwa. śrut00
-
Włosy na sutach
2016-07-11 12:13Witam, powiem krótko. Wkurwiają mnie włosy na sutach, na klacie mam trochę jak 16-letni gówniarz a najwięcej włosów mam na około sutów i to długich! Brzydzę sie tego i mam kompleks łazić bez koszulki poza domem, np. gdzieś na basen itd, a dziewczyny pewnie wracają na to uwagę… Mam 21 lat i nie mam poważnego zarostu na mordzie ani na klacie, a jebanych SUTACH!! Macie jakieś rady na to?
Komentarze do "Włosy na sutach"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Wystarczy się ogolić i masz problem z głowy. Golę i jest dobrze 🙂
73 -
Odpowiedz
Mam tak samo z klatą, a mam 29 lat. Włosy mi rosną tylko wokół tych dwóch punktów. Jak je ogolę to wygląda to śmiesznie bo mam takie łyse dwa placki na klacie. Włosy szybko odrastają…
61 -
Odpowiedz
Wyskubuj pincetą i tyle, ale problem…nie masz chyba dziecka przy piersi i nie karmisz 😉
85 -
Odpowiedz
To jest właśnie przykład spedalenia w obecnych czasach, „facet” się wstydzi bo mu 2włosy na klacie urosły, żeczywiście „przejebane” najlepiej idź to zapij w barze (lol)
1210-
Odpowiedz
Albo nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś kolego o co chodzi, bo byś nie pisał takich bzdur.
62 -
Odpowiedz
Tu autor, żadne spedalnie, ale wkurwia mnie że takie ciulstwo mi rośnie zamiast klaty, co innego gdyby na klacie dużo był też, a ja wyglądam jak zjeb
42 -
Odpowiedz
Polecam poczytać w słownik ulana kurwo
00
-
-
Odpowiedz
Depilacja i po problemie.
11 -
Odpowiedz
Na sutach to wy sobie możecie mieć uwieszone ciężarki 25 kilowe ciężarki przez banderowca z którymi chcecie pojednania bez uwzględnienia ich zbrodni które zamiecie się pod dywan oczywiście dla w imię tej wspaniałej idei którą apropubuje z radością waszyngton
510 -
Odpowiedz
Wyrywaj za pomocą pensety. Ja tak robię, a jestem kobietą i też mi rosną (nie dużo, ale jednak), więc to jest dopiero dramat! 😉
101 -
Odpowiedz
No co ty chujowiczu… jestem zuzia i uwielbiam włochate suty! Na samą myśl o tym jak się o mnie ocierają albo jak owijają mi się wokół zębów gdy całuję męskie suty robi mi się mokro. Zostaw maila, chce się z tobą bzykać bez zobowiązań!
97 -
Odpowiedz
Człowiek, jak masz taki problem to bierzesz nożyczki i ciachu ciachu. Szybko i sprawa załatwiona. Ja też mam włosy na sutach a na klacie mało co, ale raczej nie długie i mam to w dupie.
11 -
Odpowiedz
tak to jest ewolulycjne spedalenie w tych czasach. Facet, wiez sie za cos meskiego, ogladaj bitwy, gladiatorow, krew itd na you tube to twoj mozg ktory i tak nie odroznia rzeczywistosci od iluzji bedzie wytwarzal hormony meskie.
Nie ogladaj: malych, slodkich zwierzakow, kotkow, pieskow i malpeczek, tylko: rzniecie, epic music i walenie w ruskich. Po miesiacu terapii bedziesz owlosiony tam gdzie trzeba i jak trzeba.1515 -
Odpowiedz
Polecam kwas siarkowy idealnie pomaga na tego typu problemy 😉
91 -
Odpowiedz
O, też mam włosy na sutach! Jakże wiele rzeczy można się dowiedzieć o sobie dzięki postępowi technologii… Niesamowite!
30 -
Odpowiedz
Wypal zapalniczką.
51 -
Odpowiedz
„…włosów mam na około sutów i to długich!” A jak długie masz te suty?
40-
Odpowiedz
3 metry.
80
-
-
Odpowiedz
Wokół odbytu ci nie rosną???
00 -
Odpowiedz
Ja mam wewnątrz sutów i w gardle. 😀
00
Fałszywe ziomy
2016-07-11 06:55Wszyscy to kurwiciele. Jeden non stop zdradza swoją kobietę z dziwkami. I mówi, że nie wytrzymałby z jedną babą. Reszta też nie lepsza. Non stop się chwalą swoimi podbojami i który to nie miał lepszej dziwki na kutasie. Sam mam 30 lat nie mam dziewczyny ale na dziwki nigdy był nie poszedł bo się brzydzę. Wiemy, że 90% facetów chodzi na kurwy. Tylko nigdy się do tego nie przyzna. A już napewno nie w towarzystwie kobiet bo mieli by u nich pozamiatane. Kiedyś dwóch kolesi z ekipy próbowało mnie ustawić z jedną 'taką’ ale jakoś im wytłumaczyłem, że na samą myśl o 'używaniu używanej’ mi niedobrze. Wogóle nie wiem o co chodzi. Każdy chwali się ze zdradził swoją kobietę bo chce wyjść na playboja numer 1. Przecież to po pierwsze chujowe robić krzywde komuś kogo sę kocha. Po drugie primo słabe bardzo tym się szczycić. Może powinienem zmienic ekipe. Ale jestem z nimi od podstawówki. W sumie zgrana paczka. 14 wspaniałych. Ale mam dosyć tego dogryzania. Ale co tam ja. Współczuć trzeba kobietom. Wydaje mi się, że one nie mają często pojęcia o zainteresowaniach swoich fagasów.
Komentarze do "Fałszywe ziomy"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
A nie przyszło ci stulejarzu do glowy że facet ma juz czasem dość wiecznie roszczeniowej robiącej łaske i pierdolącej nad głową księżniczki? A nie bo ty nie masz nawet takiej tylko wiecznie cofasz skóre. Z resztą one same sie kurwią jak pojebane, kłamią,manipulują i grają swoją pizdą jak kartą przetargową więc na wierność nie zasługują.
2835-
Odpowiedz
Piszesz z taką pogardą, że nawet takiej nie ma jakby to było jakieś osiągnięcie. To tak jakbyś napisał: „A ty nie masz nawet gówna wysmarowanego na twarzy”… i całe szczęście! Bije od ciebie kompletnym betą. Kobieta ma wartość negatywną w życiu mężczyzny. One są warte mniej niż zero. Po co komu śmierdząca rozlazła dziura?
1623 -
Odpowiedz
To po chuja szukasz roszczeniowych tepych księżniczek debilu. Znajdź sobie normalną skromną kobietę.
30
-
-
Odpowiedz
Masz u mnie medal za obronę przenajświętszych kobiet,dzielny rycerzu
269-
Odpowiedz
I potem tacy biali rycerze się zastanawiają dlaczego pomimo ochrony kobiet, bycia miłym dla nich lądują w friendzone. Przez tych pantoflarzy piczom odwala na bani i mają się za nie wiadomo kogo.
63
-
-
Odpowiedz
Co kto lubi, ale badają się chociaż czasami?
83 -
Odpowiedz
Ich dziewczyny są krzywdzone? Nie przejmuj się. Nawet, gdy się dowiedzą, że są zdradzane to nie rzucą twoich kolegów. Baby takie są. One są wtedy szczęśliwe, kiedy są nieszcześliwe ( byle były emocje).Miej wyjebane, a będzie ci dane.
2614-
Odpowiedz
Twoja matka musi miec piekło w domu
90-
Odpowiedz
Durny jest ten argument z matkami, że one to niby takie lepsze są. Tiaaa…. już widziałem np. jak on ją bije a ona i tak go nie zostawiła pomimo, że dwójka dzieci na to patrzyła i dorastała w patologii. Kiedyś chciałem mu przyjebać bo byłem białym rycerzykiem natomiast dzisiaj wiem, że to byłby błąd bo inni próbowali ją z tego wyciągnąć i co ciekawe, jak ona źle się o nim wypowiadała to grała gitara ( choć i tak dalej z nim była, chyba dla emocji ), ale jak ktoś jej to samo powiedział na jego temat to w niej się od razu włączała obrona jego. I o takich przypadkach się niestety dość często słyszy albo jak ja, widzi na własne oczy.
122 -
Odpowiedz
Takie wnioski można wyciągnąć z codziennych obserwacji. Niestety.
00
-
-
-
Odpowiedz
Jeśli twoje ziomy naprawdę się chwalą tym ile dziwek przelecieli i jacy to z nich nie są playboje, to serio współczuję. Znajdź inne towarzystwo, hołota niech się zadaje z hołotą, a inteligencja z inteligencją.
PS. Ostatnio mój przyjaciel namawiał mnie na dziwki, to aż parówki mi się cofnęły. Nie ma to jak spać z kobietą, która miała w sobie co najmniej kilkadziesiąt fiutków, fuj.343-
Odpowiedz
Ale dziewicę to też raczej trudno znaleźć dzisiaj do wiązania się na poważnie ; -)
88
-
-
Odpowiedz
Cała prawda o facetach napisana przez faceta. Pierwszy raz na tej „chujni” bo jak dotąd tylko „gorzkie żale” jakie to baby są beeeeeeeeeee.
Mówisz, że to chujowe robic krzywdę komuś kogo się koga? Oświecę Cię. Gdyby naprawdę kochali swoje kobiety, nigdy by nie zamoczyli fiuta w dziwce. To co widzisz u swoich kolegów to nie miłość, przyjaźń, związek to tylko wygodny „układ” Baba zawsze pod ręką, jest gdzie „zamoczyć” za friko, pokazać rodzinie, że nie jest się pedziem …idp
Żyj jak żyjesz, to co oni gadają wpuszczaj jednym uchem drugim wypuszczaj. To, że miliony much jedzą gówno nie znaczy, że Tobie też powinno smakować.443-
Odpowiedz
Pewnie większość z nich dziwki na oczy nie widziało. Chodzi o to, że jest taka presja społeczna w towarzystwie mężczyzn więc wielu udaje i zmyśla żeby być zaakceptowanym. To tak jakby w wiosce odciętej od świata, gdzie mieszkają sami mężczyźni spotykali się przy piwie i gadali jakie to oni kobiety nie obracali wczoraj wieczorem… hehe. Ściema musi być.
301 -
Odpowiedz
Bo są be, ale my też mamy swoje grzechy za uszami ; -)
06
-
-
Odpowiedz
Po prostu jesteś prawiczkiem i stulejarzem i zazdrość cię wpierdala. Ot co.
726-
Odpowiedz
Czy ty wiesz matole co to jest STULEJKA? Tylko teraz taka moda jest na wyzywanie od stulejarzy. Prawiczek. Czy to źle? Wszytsko co PRAWE jest dobre zapytaj tępaku swego pana xiądza. Prawiczek czyli prawy bo NIGDY z kobietą bo do ślubu po bożemu.
116-
Odpowiedz
Jest jeszcze krótkie wędzidełko ;- ) To jak takich nazwać? Krótkowędzidło pierdolone?
14-
Odpowiedz
Takich to znaczy jakich? Tych łysych matołów pseudocwaniaków jak nazwać? Syndromowcy FASowcy, upośledzeniowcy? Dla takich sie liczą tylko naprymitywniejsze odczucia niczym u zwierząt. Napłodzą dzieci kolejnych debili matołów bo takich w tym kraju potrzeba. Roboli szukających prymitywnych rozrywek.
120 -
Odpowiedz
Taaaaa. Jest? Ty a skąd ty wiesz? Ziomal ci pokazał?
15
-
-
-
Odpowiedz
Skąd ty wiesz co inni mają w gaciach… aaha już wszystko jasne. Twoi znajomi to Roman G. i Andrzej Czołgejista.
70
-
-
Odpowiedz
Nagraj ich i wyślij ich kobietom nagranie. Niech wiedzą.
283-
Odpowiedz
haha dobre:)to samo chciałem napisać
102
-
-
Odpowiedz
I wy potem chorujecie na HIV i zarażacie tym swoje dziewczyny. 90%? To byśmy byli z chorobami za murzynami.
Ci faceci których opisałeś to właśnie chujowiczanie, co się naczytali Kotońskiego123-
Odpowiedz
Tyle że murzyni raczej rzadziej używają gumek, chociaż i gumka nie daje 100% ochrony przed hiv
23-
Odpowiedz
I tu wcale nie chodzi o pękanie, tylko hiv jest baaaaaaardzo malutki, i przedziera się przez mikropory lateksu
42
-
-
Odpowiedz
Kotoński jest naprawdę ok. Ty to widać jeszcze wierzysz w romantyczną miłość.
26-
Odpowiedz
Jak ktoś czyta kotońskiego to już wiem że jest przegrywem
31-
Odpowiedz
Przegrywem to będę jak będę miał 50 lat i nic specjalnego nie osiągnę w życiu, kolego/koleżanko. Póki co jestem przed 30-stką i jeszcze wiele przede mną. Może jesteś kobietą i ciebie boli, że ktoś może poznać prawdę na temat dużej części kobiet, ale mnie z kolei nie boli, że ktoś mnie nazywa przegrywem bo w sumie co mi to robi? Ot jakiś anonim na chujnia mi tak napisał i żył sobie nie będę przez to ciął ; -)
120
-
-
-
-
Odpowiedz
To działanie prewencyjne – zdradzać, zanim zostanie się zdradzonym. I pewnie część z tych pań święta nie jest – ale zawsze będzie jakaś uczciwa, skrzywdzona, której zaraz świat i światopogląd się sypnie. Tak, panowie, są jeszcze takie, wbrew pozorom. Każda dzisiejsza korposuka miała kiedyś marzenia.
142-
Odpowiedz
A uważasz że tylko faceci mogą mieć ochotę na seks? A kobiety nie, bo inaczej to suki? Idź się lecz,
66-
Odpowiedz
Kłania się czytanie ze zrozumieniem 😉
51 -
Odpowiedz
Jak się laska puszcza, to jest gówno wartą szmatą. I tyle.
125-
Odpowiedz
Ale facet jak chodzi na dziwki, to dalej facet tak?
51-
Odpowiedz
Nie, to kurwiarz i playboy.
101 -
Odpowiedz
Wiedziałem, że zaraz jakaś pinda wyjedzie z takim tekstem. 😛
A co to ma być, kurwa, za usprawiedliwienie? Co to jest? Radio Erewań? „A u was biją murzynów.”?Obojętne co robi facet w tym wypadku (i tak, też się szmaci) laska taka jest gówno wartą szmatą i tyle. Zapamiętasz, dziunia?
74 -
Odpowiedz
Dziecko, ile Ty masz lat że tak mówisz o swojej matce? Mały wypierdku Ty mi nie podskakuj bo w pysk dostaniesz ok? Koledzy Cię biją? A może nauczyciel Cię gnębi? Zapamiętasz gnojku?
36 -
Odpowiedz
Zabolała dziunię prawda w oczy?
Cóż… trzeba było nóg nie rozkładać przy pierwszej z brzegu okazji… Frustracji by nie było. A tak to zostaje ci przypominać sobie słowo: „szmata” za każdym razem, jak się widzisz w lustrze. I nigdy o tym nie zapomnisz.
Warto było? Oboje wiemy, że nie. Inaczej by teraz, dziuni, nie bolało. Szacunek jest dla tych, co na niego zasługują, dziunia. Nie dla szmat.112
-
-
-
-
-
Odpowiedz
30 lat, bez dziewczyny. Nieudacznik. Mieszkasz z mamą?
230-
Odpowiedz
Beta już tak ma, że jego wartość wyznacza kobieta.
195 -
Odpowiedz
Lepiej z mamą niż w klitce na 30 lat na łańcuchu banku cwelu nieudaczniku. Czy ty też płacisz za seks pajacu żeby „pSZYpropsić”(ze slangu łysoli) przed łysymi debilami z ulicy? Gdyby nie dziwki to łyse twarzowce by nie wiedziały co to kobieta.
453-
Odpowiedz
hahah dobre xD
131
-
-
-
Odpowiedz
Ja dorośniesz to się zdziwisz. Facetom często wydaje się, że kobiety nie mają pojęcia, że są zdradzane, że koleś idzie na dziwki „bo nawet kot zdechnie przy jednej dziurze” i że się ogląda za innymi typiarami. Przecież to jest oczywiste, że taka jest natura męska, a wiele bab o tym wie i przymyka na to oko bo: a) same w tym czasie rozmyślają o innych facetach i ostrym rżnięciu z innymi, czasami wystarczy sam fakt myślenia to daje podjarkę i już jest efekt osiągnięty, b) kontynuacja myśli zamieniona w realizację, kiedy faceta nie ma – czyt. jest ”w delegacji”, wyszedł z kumplami, itd.itd. -”zawsze można poflirtować” na czatach, snapach fejsach, sex kamerka itd. c) wiele bab jest z takimi zdradaczami również z powodu przywilejów czyt. kasa, pozycja społeczna i boi się tego stracić, w imię „dóbr wyższych” poświęca się na maxa, a później udaje przed ludzi jak ma „zajebiście”, d) pozostała grupa to naiwne baby, które dopiero rozumieją to „jak już jest po ptokach” i albo się budzą albo dalej tkwią w letargu godząc na wszystko. Ty się wyłam z tej ekipy jeśli nie chcesz słuchać non stop o podbojach które nie mają nic wspólnego z prawdą, bo pewnie to jest u was temat przewodni i powtarzany do znudzenia jak mantra, a co najlepsze przecież wiesz że to ściema przed kolegami, to również jest oczywiste.
203-
Odpowiedz
Sam znam taki układ. Ona ( jego żona ) dobrze wie, że on ma różne kochanki, ale siedzi z nim pewnie dlatego, że daje hajs na nią i dziecko. Zresztą ona też nie lepsza i sama stwierdziła do mnie kiedyś, że jest ciekawa jak ja dam radę ciągle się bzykać tylko z jedną. Do tego ma podejście, że to dla nas wszystko jest od Boga ; -) Hahah.
81-
Odpowiedz
No dokładnie. Wielu takich jest. Ale są też kobiety, które niestety nie mają tej świadomości i później mają ciężkie rozczarowanie jak odkryją prawdę, a przecież tak kochały swojego misiaczka i on nie byłby zdolny do zdrady.
50-
Odpowiedz
Ale tak samo działa również w drugą stronę. On ją ubóstwia i nawet nie wie, że ona, wielka cwaniara, leci na kilka frontów i wykorzystuje go. No o takich historiach to można co rusz poczytać na różnych stronach.
40
-
-
-
-
Odpowiedz
A co cię cudze sprawy obchodzą? Oni chcą się kurwić, niech się kurwią. One chcą z takimi być, to niech będą. Chuj ci do tego, frustracie zasrany co laski nie może znaleźć, żeby sobie zamoczyć. Znalazł się obrońca uciśnionych suk i zgorszony wielce, bo nie może tak jak koledzy.
1313-
Odpowiedz
Zgadzam się tylko z pierwszą częścią Twojej wypowiedzi, więc zostawiam bez oceny.
111
-
-
Odpowiedz
Autorze ale kobiety też zdradzają. Moja siostra zdradzała męża z kochankiem przez 3 lata!!! Matka dwójki dzieci, niby dorosła a psychika 16 latki. Tak więc nie tylko facet to świnia, bo kobiety nie są lepsze.
174 -
Odpowiedz
Oj tam tacy prowincjonalni podrywacze w dresach co to chwalą sie ile to nie zalyczyly dziwek i dziewczyn, na NK i przed innymi twarzowcami ulicy a gdyby nie takie delikatnie ujmując „lekkich obyczajów” to by tacy nie wiedzieli co to seks a jedyną kobietą jaką by znali to Renia Rączkowa. Prostaczkowie też potrzebują czegoś od życia. Taki lajf. Płacą i mają,myślą że są królami życia a to zwykła usługa jest czyli coś za coś. Taka laska robi to z najgorszym przymułem bo ten jej płaci hie hie.
121 -
Odpowiedz
Eeeeeeee my luuuudzieeee uuuliicyyyyyy eeeeeeeee. Łyse Kamile mają sie czym chwalić że idą płacić dziwkom za seks. Ja bym sie nie przyznał.Płacić za seks to poniżające:) Dla wielu „cfaniakuf” patrząc na ich fizjonomie to jedyne rozwiązanie tylko taki chodzi i bajki opowiada. Ja też sie nasłuchałem takich „ziomali” o ich podbojach miłosnych jak pracowałem w magazynie jakiś czas temu.
151 -
Odpowiedz
„Zabawne” jest to, że zawsze ten temat jakości i ilości relacji damsko – męskich ekhem jest najbardziej kontrowersyjny i każdy wrzuca swoje trzy grosze. Tylko czemu mam odczucie, że nawet ci co krytykują sztuczne chwalenie, sami w głębi duszy zazdroszczą i też by chcieli ruchać na potęgę co innego co noc, dla adreanaliny i podwyższenia swojej „zajebistości” rzekomej.
69-
Odpowiedz
„Tylko czemu mam odczucie, że nawet ci co krytykują sztuczne chwalenie, sami w głębi duszy zazdroszczą i też by chcieli ruchać na potęgę co innego co noc”
Bo sądzisz według siebie.
100
-
-
Odpowiedz
Co się stało z chujnią o włosach na sutkach? Gdzie ona zniknęła?
41 -
Odpowiedz
Rozumiem, że chodzi o płatne dziwki. I nie rozumiem gdzie tu zajebistość, płacisz i masz…
71-
Odpowiedz
No w zajebistości wg sebixów i innych nie chodzi o płacenie za sex, tylko za darmo.
00
-
-
Odpowiedz
Jebać, ruchać, nic się nie bać. Muzyka dla Państwa: Dr. ALBONista – Leje się sperma.
06 -
Odpowiedz
Nie mają żadnych dziwek. To takie przechwałki chłopców, którzy jeżdżą starym samochodem i śpią z mamusią w jednym łóżu
90 -
Odpowiedz
Jeśli to prawda to z nikim się nie będę wiązała.
110-
Odpowiedz
To takie męskie przechwałki. Większość mężczyzn powie Ci, że jak mieli 5 lat to chodzili na balety i ruchali pół miasta.
00
-
-
Odpowiedz
Zwierzenia CHWDP? Zauważam że najwięcej rozmnaża sie ta kapturkowa biedota, ci uliczni pseudocwaniaczkowie, dresy, dresiary CHWDP. Najwięcej rozmnaża sie plebs i niziny społeczne przekazują geny buraczane następnym pokoleniom. Komuś na tym zależy żeby biedota żyła tak aby było poczucie hajlajfu czyli „diko” na każdej dzielnicy, festyny, spędy, galerie handlowe. Po pijaku napłodzą dzieci czyli kolejne pokolenie brajanów, oskarów, wiwian i eliz lumperproletatiatu, którym sie dobrze rządzi. W tym kraju nigdy nic sie nie zmieni.
160-
Odpowiedz
Owszem oni się rozmnażają „na potęgę”. Ale to nic nowego, zawsze tak było. Bo patologia nie korzysta z rozumu. Ale wbrew temu, co piszesz nikomu nie zależy na tym, żeby ta biedota tak żyła. Niestety nikomu też się nie chce ogarniać tego burdelu. Stąd to się wszystko tak toczy od rewolty do rewolty, jak już biednej hołoty nazbiera się na tyle dużo, że nie wytrzymują w tych slamsach. Kiedyś redukowały to głód i wojny. Dziś tego jest w sumie niewiele dzięki postępowi naukowemu, ale nadal nikt nie edukuje motłochu.
70
-
-
Odpowiedz
Smutne to :< Aż mi się żal zrobiło. Mam 22 lata, jestem laską, dziewicą i brzydzi mnie takie puszczanie się. Wolę umrzeć dziewicą niż spłodzić dziecko opisanemu chujowi tego pokroju. Jebać ten kurewski świat. Nienawidzę tego syfu idę spać. Pokolenie porno, mam dosyć facetów, którzy tylko spotykali się za mną dla sexu – używacie faceci mózgu czy tylko fiuta, znacie coś takiego jak wartości estetyczne, kulturę? Chyba nie…
211-
Odpowiedz
Dokładnie. Też jestem dziewicą i jeśli tacy są faceci to chyba pójdę do klasztoru.
40-
Odpowiedz
A już myślałem że takie kobiety nie istnieją… a jednak!
Sam też jestem prawiczkiem, ale powiem wam coś o czym pewnie wiecie, większość facetów myśli o seksie i o tym jakby tu przelecieć kobietę. Ważne tylko żeby znaleźć sobie takiego który da coś więcej z siebie niż tylko swojego fiutka 🙂10 -
Odpowiedz
Żaden klasztor dziewczyny! Ja prawie 25 lat, facet, i też jeszcze nie… Płacenie dziwce za seks to poniżanie samego siebie na własne życzenie.
50
-
-
-
Odpowiedz
Mam małego fiutka : ( 2 cm jak stoi pomuszcie mi ey kurwili hwjdj 8=========D
22-
Odpowiedz
Zrób operacje zmiany płci, będziesz miał(a) dużą łechtaczkę, to może kompleksy słabego trolla miną.
03
-
Dentysta mnie boli
2016-07-10 20:50Nie wiem czy tego białego fartucha można nazwać dentystą. Siódmy, kurwa powtarzam, siódmy raz jestem u niego z dwoma ubytkami… Jak można tak fuchę spierdolić to ja nie wiem. Gorzej niż w usterce… Nie zmienię, bo za daleko…
Komentarze do "Dentysta mnie boli"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Mój idiota potrafił nie zakładać rękawiczek . Takim powinni zabronić wykonywania zawodu
111 -
Odpowiedz
To podaj chuja do sądu i idź do innego
70 -
Odpowiedz
Zmień, ja się za długo woziłem u jednego, spierdolił mi zęby i skończyło się ekstrakcją siódemki, bo się zgorzel zrobiła. Reszta kanałowe.
51 -
Odpowiedz
Obolały patałachu, Pan twój, Mesio, ma -jak zwykle- idealne rozwiązanie twoich problemów. Weź trzy stówki w łapę, CV w obolałą szczękę i zamelduj się pod bramą naszego umiłowanego zakładu (i jak będziesz pierdolił Panu twojemu, że „za daleko”, to Pan twój dopilnuje, żebyś to CV tymi bolącymi zębami zeżarł…).
Robole i wyrobnice naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego objęte są opieką medyczną (w tym stomatologiczną), przy której NFZ wydaje się cudownym, aczkolwiek nieosiągalnym, wybawieniem. Ale za to u nas nie czeka się w kolejkach… Żaden robol nie chce odwiedzać tego baraku. Nawet jak już pół zgięty zapierdala na taśmę.
Anyway, podpiszesz kontrakt, pokłonisz się nisko Panu twojemu, i dostaniesz skierowanie do gabinetu naszego rodzimego sadysty, który znajdziesz w baraku naszej przyzakładowej przychodni pod szyldem: „Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy wchodzicie…” (wyrwiząb, drugie drzwi po lewej). Po tej wizycie, i zagojeniu się wyrw w dziąsłach, już nic nie będzie miało prawa cię boleć. Poza razami nahajki Byczywąsa i kiszką stolcową, jak się któremuś brygadziście spodobasz. /Mesio
PS. Podczas swojej pierwszej w życiu wizyty u stomatologa, Pan twój, Mesio, lat cztery, raczył był skopać po brzuchu dentystkę. W ciąży. Słowo, patałachu. Po czym został wywalony za drzwi (ze skierowaniem gdzie indziej) i dopiero wtedy zaczął się horror dla Pana twojego…
611-
Odpowiedz
Jak to jest Panie mój Mesiu, że człowiek o tak szczególnym wykształceniu i tak szerokich horyzontach marnuje się w jakimś ŁWF za nędzne 17 tys/mies. Wszak powinieneś prezesem rady nadzorczej Lotosu lub Chociaż PGNiG być.
31-
Odpowiedz
Primo. Lotos i PGNiG dostaje zarząd i radę z nadania kolesiów partyjnych, a Pana twojego to brzydzi.
Secundo. Nie można mieć wszystkiego, patałachu.
Tertio. Panu twojemu kasa się zgadza, a ŁWF traktuje jako misję i hobby. No rzeknij, patałachu, gdzie indziej Pan twój mógłby tak dręczyć patałachów jak w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym… (Jak to mówią: „rób to, co lubisz a nie spędzisz ani jednego dnia w pracy”. 😉 ) /Mesio
PS. Lepiej od Pana twojego mają tylko Umiłowany Przywódca Północnych Koreańczyków, Kim nr III oraz Jego Ekscelencja, Wieczny Prezes Byczywąs. Żeby być pierwszym z nich, trzeba by było za mordę cały naród trzymać, co w naszych warunkach jest mało prawdopodobne (No i mimo wszystko pewne problemy sprawiałoby oglądanie siebie w lustrze… Aczkolwiek taki stołek ma swoje zalety, bo np. ostatnio Kim nr. III odwiedzał jakieś manewry, czy inną defiladę, i na nich, wyobraź sobie patałachu, w obecności Umiłowanego Przywódcy minister obrony się zdrzemnął… Rozstrzelano go publicznie z broni przeciwlotniczej za brak szacunku wobec Wodza. Jakże chętnie Pan twój, Mesio, na takim stołku będąc, przycisnąłby ten spust, gdyby to był Antoś Macierewicz… Aż się Pan twój rozmarzył… 🙂 ).
Żeby zaś być drugim, trzeba było ŁWF otworzyć… Ale wszystko przed Panem twoim.Aczkolwiek tak naprawdę, to Pan twój ma w zasadzie wszystko, czego potrzebuje. Jedyne, co by jeszcze chciał, to, jak to Franz Maurer powiedział, „żeby taka jedna mnie kochała…”. Ale powiedziała (bardzo brzydkimi wyrazami zresztą…), że taki wał. Cóż… Jak to powiedziała kiedyś Jane Austen: „Jest rzeczą powszechnie znaną, że samotnemu a bogatemu mężczyźnie brak do szczęścia?tylko żony.”. Wybredny Pan twój, Mesio, dodać może tylko, że dobrej żony. A materiału na taką jak na lekarstwo… Tak więc w tym przypadku „ain’t no sunshine, when she’s gone…”. I w tej sytuacji po co Panu twojemu więcej?
51-
Odpowiedz
W gruncie rzeczy i tak skończył lepiej niż wujek (podówczas również minister obrony albo jakieś pokrewne stanowisko) umiłowanego Kima III (zdaje się, że jego rzucono wygłodniałym psom na pożarcie).
Co do reszty… trudno się nie zgodzić. Rób to co kochasz a nie przepracujesz ani jednego dnia…. ehPS Dziwi mnie demonizowanie samotności. To nie jest aż takie złe. Cytując L. Talara z serialu Dom „(…)wiesz jak trzeba żyć? Nikogo nie kochać, nikomu nie dać się kochać, nic od nikogo nie chcieć i nic nikomu nie dać (…)”. Samotność pod warunkiem, że jest z wyboru naprawdę najwierniejszą towarzyszką życia potrafi być. A idąc za tokiem rozumowania M. Hłasko który stwierdził że zw. kobiety i mężczyzny jest z góry na porażkę skazany nierzadko przez drobnostki (ukazuje to świetnie w opowiadaniu „Odlatujemy w niebo”) kto wie czy samotność nie jest jedynym słusznym wyborem. Od małżeństwa/miłości dużo lepszym uczuciem jest przyjaźń taka jak w piosence „Amigos para siempre”
PS2 B. Withers czyli czasy kiedy muzyka była muzyką, teksty piosenek miały prawdziwy przekaz, a nie jakieś ulalalala jak obecnie. Całkiem zgrabny przekład tej piosenki, choć o zupełnie innym wydźwięku stworzył A. Sikorski dla Budki Suflera.
00-
Odpowiedz
No któryś tam rzeczywiście trafił na wybieg z pieskami… 🙂
„Dziwi mnie demonizowanie samotności.”
Co do samotności, to nie rozumiesz prawdopodobnie dlatego, że nie doświadczyłeś. Ewentualnie jeszcze za krótko ta samotność cię otacza. Wyjście z założenia Talara (dobry serial i niezapomniana rola Kowalskiego jako Popiołka z tym jego „koniec świata” ;)) i tego, że „samotność jest słusznym wyborem” jest egoistyczne, wygodne, możne nawet opłacalne (logiczne), ale to samooszukiwanie się. I prędzej czy później do każdego to dociera, bo za wszystko w życiu się płaci, a bardzo mało kto ma rzeczywiście taki charakter, że samotność przez całe życie mu odpowiada. Poza tym ludzie, którzy są samotni, bo nie są z kimś w związku, jeszcze tak bardzo tej samotności nie odczuwają, gdy mają rodzinę, znajomych, pracę, w której ciągle „coś się dzieje”. Więc im względnie łatwo też zachwalać „zalety bycia singlem” i łatwiej się samemu oszukiwać, bo oni też by chcieli (przynajmniej czasami ich to pewnie nachodzi). Rzecz wygląda dużo inaczej (na minus), gdy się rzeczywiście jest samemu. Dopiero wtedy widać, jak to, że z kimś jest się razem w związku, jest potrzebne.
A czy związek jest z góry skazany na porażkę? Najczęściej tak, bo takie czasy i w efekcie tacy ludzie. Ale to zależy od ludzi, którzy go tworzą. Jak są bardziej egoistycznie nastawieni do życia, to większe są szanse na to, że to się rozpieprzy. Podobnie jest, gdy nie zdają sobie sprawy z tego, ile dobrego daje im dobry związek. A często sobie nie zdają, bo nie doświadczyli samotności -łatwo im przyszło i nie zdążyli sobie przemyśleć różnych rzeczy. /Mesio
PS. I o ile pamiętam Lesia Talara, to on się na tym swoim zacytowanym przez ciebie stwierdzeniu też solidnie przejechał i potem żałował, nie?
10 -
Odpowiedz
Przejechał się wcześniej (ślub na lipę, matka odwróciła się od niego itd., narzeczona się przezeń truła) Później punkt widzenia się mu zmienił i w końcu związał się
z Ulą Siekierko (ona powiedziała o nim wcześniej: on tylko konie potrafi kochać). Eh kapitalny serial jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) polskich.Co do samotności może po prostu jestem tym typem człowieka któremu samotność odpowiada (nie mam znajomych z rodziną kontaktów nie utrzymuję, a praca którą wykonuję jest podobna do tej oferowanej przez ŁWF, za nieco lepsze pieniądze), a może po prostu się przyzwyczaiłem (kiedyś jeszcze zaprzątałem sobie tym głowę ale…dawno przestałem), a może faktycznie to jakaś forma samooszukiwania się… cóż rzeczywistość zgrzyta….
PS Czasy istotnie skurwiałe są, i na lepsze się nie zanosi.
00
-
-
-
-
-
Odpowiedz
Mój dentysta powiedział mi kiedyś: ” Ja wolałbym nie dawać żadnego znieczulenia, bo będe wtedy lepiej czuł tego zęba”.
Zerwaliśmy kontakt.
100 -
Odpowiedz
Ja za cholere nie wiem którego wybrać.
00 -
Odpowiedz
Zwal se konia to ci przejdzie
24 -
Odpowiedz
A co może boleć kogoś kto ma setki bilionów dolców na koncie?Ano tylko to że nie uczynił wszystkiego aby podporządkować sobie cały świat,że coś jednak spierdolił,popełnił błąd który może go kosztować dużo,choć nie musi,dlatego plany swe podboju świata zmienił i postanowił rozjebać to co stworzył,bo ten jego twór okazał się kaleki i niedoskonały,zrobił to świadomie i z premedytacją wiedząc doskonale co robi,nie bał się konsekwencji tego kroku albowiem awaryjny plan już sobie obmyślił,ma on solidne podstawy i bardzo duże szanse na powodzenie,a jeśli nawet i plan owy nie wypali,to ma tych planów awaryjnych jeszcze całe tuziny,więc tak czy inaczej zle na tym nie wyjdzie,co innego jednak zwykła ludzkość,która może jednak odczuć to bardzo dotkliwie,bo jak uczy historia to ona najbardziej wycierpiała w tych całych gierkach możnych tego świata,więc o panów możnowładców się martwcie,martwcie się bardziej o siebie,o swój los,o swą egzystencję,o swą przyszłosć która rysuje się raczej w czarnych barwach,i w tej przyszłości tylko najsilniejsi wytrwają,więc wyćwiczajcie swój organizm i nie oszczędzajcie go,bądzcie dla siebie katami- hubertami wagnerami razy 10x.
12 -
Odpowiedz
Te chuje partacze psują tylko zęby. Szmaciarze. W Polsce nie ma dobrych dentystów…ok raz w życiu trafiła mi się jedna, że super zrobiła mi 2 zęby. 90% odpieprza manianę. Robią plombę , za dwa lata (góra) idziesz znowu bo pod plombą się psuje bo źle wyczyszczone. Znowu rozwierca robi przy tym krater, łata a za następne 2 lata nie ma co zbierać….tragedia. Są też tacy, którzy uważają, że powinno się do nich przychodzić ze zdrowymi zębami i to najlepiej do wyrwania, żeby nie musieli się pieprzyć z borowaniem i lepieniem. Na koniec proteza i to też chujowo zrobiona.
120
Smutek w samotności
2016-07-09 21:55Kurwa … Za każdym razem kiedy zostane sam, ogarnia mnie pieprzone uczucie tęsknoty, chuj wie za czym. Lubie patrzeć na ludzi, jakbym szukał kogoś podobnego do siebie, a temu wszystkiemu towarzyszy smutek. Nie spotkałem jeszcze osoby, z którą dałoby się od serca pogadać… Wszyscy kurwa schowani pod plaszczami zadowolenia i w tym okresie, zajebistych wakacji, a ja sobie siedzę na balkonie i obserwuje przechodniów, jednocześnie czując smutek. Mogę odwrócić od tego swoją uwagę, ale mam wrażenie, że tracę wtedy kontakt z czymś ważnym, co stara się coś mi przekazać, tylko nie wiem do końca co. I żyję tak sobie samotny pośród ludzi w chujniowym świecie gonienia za byciem umiesnionym bad boyem, co go to nic nie rani, fejm dojebany, jest zajebiście schowany za ciuchami w cenie miesięcznej pensji, albo jaraniem, czy kurwa ciagami alkoholowymi… I taki to uważa że nie ma żadnego problemu, a ty to jakiś dziwny jesteś, byś se jebnal drina, tabse, czy zajaral, na poprawe humoru, a nie smuty egzystencjalne odpierdalasz.
Komentarze do "Smutek w samotności"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Jesteś niesamowity. Moja bratnia duszo , gdzieś w nieznanym miejscu , tak daleko ode mnie. I tak samo czujący , tak samo samotny jak ja.
332-
Odpowiedz
W sumie jak daleko to nie wiadomo, na obecną chwilę w Czorsztynie
Author
10 -
Odpowiedz
Możesz zamieścić jakiegoś mejla na szybko założonego, to bym się skontaktował ; D. Obecnie mam ciężko z netem ; (
A.
11 -
Odpowiedz
Tak jak przedmówca – wychylam z tobą metaforycznego kielicha, nieznany człowieku.
31 -
Odpowiedz
Czuję to samo.
31
-
-
Odpowiedz
Weltschmerz, też to mam. Znalezienie bratniej duszy do pogadania jest niestety trudne bo wszyscy, którzy nawet takie przemyślenia mają, się z w/w powodów kryją, więc pewnie będziesz się męczył w samotności.
110-
Odpowiedz
I jeszcze taki chujek Cię obsmieje w ramach poklepania po plecach przez smieszkow od butelki, co mi się tu przykładowo pod balkonem kręcą i śmieją się w 5 osób głośniej niż cała sala januszy na jakimś kabarecie, co bym wiedział ze oni maja wakacje i się zajebiście bawią i drą te pizdy ciągle z piwem w ręku…
Author100-
Odpowiedz
W grupie „zawsze raźniej” dlatego takie głupki śmieją się do rozpuku, ale tylko w grupie. Pamiętaj o tym.
80
-
-
Odpowiedz
Otóż to. Kryją się. Ale wiesz co Ci powiem? Myślę, że naprawdę wiele osób tak, tylko udaje że jest zajebiście, a przychodzi na chatę i „płacze w poduszkę” jak nikt nie widzi, wychodzi z rana i znów maska na mordzie. Zamiast normalnie mówić głośno o tym co nas boli i rozwiązywać ten problem, wolimy udawać. Co poniektórzy już tak udają dobrze, że weszło im to w krew i szydzą z innych, którzy się z tym męczą, a sami w głębi duszy też to czują. Ot życie.
190
-
-
Odpowiedz
Następny pierdoli jak potłuczony. Na tyrę do Mesia, jak ci się nudzi, a nie dupę truć ludzom.
229 -
Odpowiedz
Człowiek to istota społeczna. Zejdź z balkonu i szukaj może znajdziesz kogoś podobnego do siebie. Ciężko jest, wiem.
81 -
Odpowiedz
No proszę, moja bratnia dusza… Mam to samo… Szkoda że nie mamy jak pogadać…
51 -
Odpowiedz
Jest nas tyle, że aż nie rozumiem – czemu się nie spotkamy?
91-
Odpowiedz
Zgrupujmy sie w regionach i spotkajmy się
51 -
Odpowiedz
Bo większość to ciapy co to lubią się nad sobą użalać, jak im ciężko bo samotność. Oczywiście że to nie jest nic trudnego spotkać się, ale ten kto chce to znajdzie sposób natomiast ten który nie chce znajdzie powód.
61 -
Odpowiedz
Czemu, bo ludzie się boją zwyczajnie. Nigdy nie wiadomo na kogo się trafi. Sam rozumiesz na pewno.
90
-
-
Odpowiedz
Te dresiarskie „bedboje” by sie osrały kupą jakby artyleria strzelała bo co najwyżej morde ktoś im obije albo petarda koło nich wybuchnie. Mój dziadek stracił słuch w połowie a jak artyleria strzelała to mury pękały. Za dużo sie filmów naoglądały te ćwoki.
30 -
Odpowiedz
Też tak miałem, ale zacząłem oglądać po długiej przerwie anime i grać w gry komputerowe i mi przeszło. Może to brak zajęcia? Mózg nie lubi być bezczynny…
82 -
Odpowiedz
Mam podobnie,ale juz nie staram sie zaglebiac w te mysli że mam jakąś pustke w sobie i niczym nie moge jej wypełnić,staram sie przyzwyczaić do samotności i idzie mi nieźle,mam plan odciąc sie całkowicie od towarzystwa.
Pozdrawiam wszystkich samotnych 🙂182-
Odpowiedz
Idziesz w dobrym kierunku. Przeczytaj Potęgę teraźniejszości E.Tolle, trochę w niej filozoficznego bełkotu, ale w gruncie rzeczy to świetna analiza ludzkiego umysłu 🙂
14
-
-
Odpowiedz
Niektórzy tutaj celowo opluwają komune aby zrazić do niej ludzi,i żeby nie myśleli o tym aby pewnych jej bardzo dobrych rozwiązań w polsce wprowadzić,bo to oznaczałoby koniec tychże właśnie wrogów komuny,a raczej ich wpływów i majątków,dlatego posuwają się nawet do mieszania z błotem rówieśników z dzieciństwa i ostrej krytyki czasów na które wypadało ich dzieciństwo,byle tylko wzmocnić w nich antykomunizm i rusofobie
31 -
Odpowiedz
Korzystając z mapy dla tych, którzy jeżdżą na osłach (Google Street View jeszcze tam nie dotarło…) trupiarze z TZC, w swej rekordowej pieszej postnej pielgrzymce do Ziemi Obiecanej, doczłapali do zadupia o cudownym klimacie piekła szczodrze polewanego wodą, -opady 4 razy większe niż normalnie w Cebulandii- ścisłego czarnuchowa czarnuchowa… A mianowicie do Bimbo (urocza nazwa, tak BTW… ;)) w Republice Środkowoafrykańskiej. I zanim miejscowe, wzorem Bokassy, ich nie zjedzą…
TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZEDSTAWIA:
„My jesteśmy Pan twój, Mesio (hop sa sa, hop sa sa)
My lubimy drzeć łacha z patałacha (hop sa, hop sa, sa)
Batożymy już od rana (hop sa sa, hop sa sa)
Od 16-tej druga zmiana (hop sa, hop sa, sa)My wyrobnic mamy kupę (hop sa sa, hop sa sa)
I łapiemy je za… szyję (hop sa, hop sa, sa)
My jesteśmy tacy wredni (hop sa sa, hop sa sa)
Pięciu trzyma, Mesio bije (hop sa, hop sa, sa)My idziemy, trala lala (hop sa sa, hop sa sa)
Każdy woli od nas z dala (hop sa, hop sa, sa)
I ten robol i ta loszka (hop sa sa, hop sa sa)
Gdy nas widzi, to się chowa (hop sa, hop sa, sa)Mówią o nas wredne dziady (hop sa sa, hop sa sa)
I szukają na nas rady (hop sa, hop sa, sa)
My się władzy nie boimy (hop sa sa, hop sa sa)
Zawsze ją pierdolimy (hop sa, hop sa, sa)Przecież muszą też być tacy (hop sa sa, hop sa sa)
Żeby inni mieli pracę (hop sa, hop sa, sa)
Bez Mesia, sami widzicie (hop sa sa, hop sa sa)
Głupie byłoby to życie… (hop sa, hop sa, sa)”TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZYPOMINA:
„Smutek jest samowystarczalny; by odczuć jednak pełną wartość radości, musisz mieć kogoś, by się nią podzielić.”
-Mark Twain„Czasem brak jednej osoby sprawia, że świat zdaje się wyludniony.”
-Alphonse de LamartineNiniejszym Teatrzyk Zielona Cebula spierdala w podskokach, bo kotły już naszykowane, drewno naniesione, bębny właśnie taszczą…
94 -
Odpowiedz
Wiesz co stary, a ja uwielbiam samotność, mam przyjaciela, kolegów. Umówiłem się dwa razy z dziewczyną i jakoś sobie nie wyobrażam żeby być z nią każdego dnia. Zresztą po czatowaniu z nią na początku jakoś coś mi wypadło no i nie kontaktowałem się z nią jeden dzień no i uwaga z jej strony to, że za mało czasu jej poświęcam…
142 -
Odpowiedz
Jaki ty jesteś wyjątkowy ja pierdolę.
21 -
Odpowiedz
Witaj Bracie, paradoksalnie, nie jesteś sam:-)
31 -
Odpowiedz
kurwa:(
10 -
Odpowiedz
W dzisiejszych czasach coraz więcej ludzi ma tak samo ja też :/
10

Chłopie, weź nie pierdol.
Chyba tylko u ciebie na wsi szczyle chodzą nadal do szkoły, bo w całej reszcie polski mają wakacje.
O 6 rano gwałci się budzik? O tej porze to ty masz patałachu od godziny jebać już ostro na taśmie. Przy twoim nazwisku pojawia się czerwona kropka i obawiam się, że zgwałcić cię może coś dłuższego i twardszego niż budzik. Przy czerwonej kropce rada na przetrwanie jest taka – przez miesiąc w gotowości pachnące wszystkie dziurki oraz otwarty dostęp do środków na koncie – na kary; może po tym czasie kropa zostanie usunięta.
ale pierdolisz
nudy na pudy…
To pisal Mesio 100%
Nie, patałachu. Pan twój czas swój ceni i nie chciałoby mu się tak pierdolić. /Mesio PS. Bez PS-a.
Ej, weź sobie to gdzieś spisz w cholerę wszystko.. Jak spiszesz, wrzuć do sieci i zapodaj po prostu linka, żeby se ktoś poczytał, bo dupę strasznie trujesz, choć pisać umiesz.
Chyba Was pojebało tymi długościami.
„6.00 jak co dzień do moich uszu dobiega brzdęk bazarowego budzika, który gwałci moje bębenki odgłosem przypominającym brzęczenie miliona cykad podczas orgii w czasie nocy świętojańskiej.” wiesz co… bez urazy, ale już dalej nie czytałem po przeczytaniu pierwszego zdania. Rzygać mi się chce od tego pseudo-artystycznego pisania gimbusów.
Ja jebię weź się powieś. Przewijam po pierwszych czterech wersach
Chłopie, pierdolisz na potęgę. Zaglądam tu już spory czas i to jest chyba pierwsza chujnia, której nie dałem rady przeczytać. Aż mi się przypomniał gość szukający wykonawcy loga na swój „lajfstajlowy” blog. Na tym blogu było podobnie. Więc może tędy?
Po pierwsze primo chyba jesteś jebnięty, że to będę czytał do końca 😀 Po drugie primo ultimo masz plusa za kapcie z napisem Zakopane, też mam takie.
A mnie się podobało – Dzień Świra II
Dobrze się czyta, choć życie chujnia.
Przeczytałam do samego końca. ,,Dzień świara” jak nic. Wszyscy tak mamy, niestety. I rady na to nie ma.
Przyjemnie się to czyta, nawet ciekawe i fajnie napisane. Pisz więcej, ale nie tutaj, bo ta strona nie po to istnieje, żeby ktoś swoje opowiadania wstawiał. Najwyżej podrzuć gdzieś w komentarzach link, to chętnie przeczytam kolejne.
Zajebiście się czytało.Widać,że człowiek inteligentny.Współczuje tylko zawodu.Praca nauczyciela to dzisiaj nie to samo,idziesz po prostu odjebać pańszczyznę bo jakiekolwiek zaangażowanie nie ma sensu i tak tego nikt nie doceni..Wina tego wszystkiego leży po wielu stronach.zaczynając od rodziców co wychowanie swoich pociech sprowadzają do minimum.następnie szkoła dla której uczeń stał się towarem na którym można zarobić.każdy uczeń to przecież kasa to jak można np.wyjebać go ze szkoły za złe sprawowanie.a właściwie co to za czasy jak ze średnią 2 można dostać się do technikum to co potem można wymagać.wszystkim pały na lekcji nie postawisz bo by pewnie prokurator się tym zają uznając to za znęcanie się nad uczniami.
Człowieku jak ja Cię rozumiem……..