Pustka w głowie

Jak mnie wkurwiają ludzie zwani cwaniakami, którzy mają łajno we łbie, średnio po 18 lat i uważają się za największych gangsterów na dzielni. Każdy mocny w ryju tylko wtedy, gdy jest w grupie, bo sam to pizda i nawet słówkiem nie piśnie do ciebie. Przykład: Kiedyś jeden gimbus (dzisiaj ma 18 lat) rzucił w moją stronę petardą, a ja za nim od razu pobiegłem, a ten ponieważ był sam zaczął spierdalać, czujecie? Ha ha! Potem za pół roku tak się złożyło, że on był na swojej „13 dzielni” z pięcioma kozakami w różnym wieku (od 18 do 23 lat) a ja wtedy niestety też się tam pojawiłem i nagle chciał ze mną się bić… mimo że wcześniej nawet nie pryknął jak go goniłem. No i ja oczywiście wiedziałem co jest grane, jeden zakurzył mi strzała, więc zacząłem uciekać od tego bydła. Patologia w tym kraju z niektórymi ludźmi, zwłaszcza z ućpanymi gimbami.
I jak tu kurwa mieć przyjaciół…

95
60
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Pustka w głowie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Najwidoczniej zwiększył masę przez te pół roku i poczuł się pewniej

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Znam to. Ja ostatnio szedłem do sklepu a po drodze do niego był orlik, i tak sobie ide a tam jakiś gimbus ok. 14 lat drze do mnie ryja w stylu ,,ej ty bambusie jebane co sie lampisz”. Kozak jebany bo wokół siebie miał chyba z 15 koleżków a jakbym go mijał kiedys sam na sam na chodniku to ze spuszczona glowa by przeszedl cwaniak zasrany…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jakkolwiek używanie broni chemicznej, czy to w Syrii, czy w Polszcze, jest wielce naganne, to z chęcią potraktowałbym nią wszyskich niedorobionych zjebów-patoli o których piszesz (tak samo jak w ogródku wyrywa się chwasty, można też spryskać herbicydem). Najlepiej takie akcje przeprowadza się właśnie wspólnie z przyjaciółmi, dlatego nie rozumiem ostatniego zdania. Masz problem z odróżnieniem przyjaciela od patola?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja jak widze stado tych downów to juz obmyslam taktyke co zrobic jak nie moge spierdolic czyli atak ale chuj nic narazie mi sie nie stalo ciekawe kiedy moja kolej hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dla mnie jesteś raczej w porządku, on jakiś dziwny widocznie zrezygnował…, ale myślę że to było dal ciebie plusem bo lepiej jak spierdoli wcześniej niż później … a zostawi ci w chuj rys na mózgu … 😉 Więć się trzymaj i wybieraj dobrze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Lata mijają, a ta chujnia jest niezmienna. Jestem od Ciebie znacznie starszy, ale kiedyś nie było wcale lepiej. Sklepałeś leszcza co sam skakał, to za 2 dni z całą brygadą przychodził po rewanż, zero honoru. Albo typek na imprezie będąc w ekipie i po alkoholu chciał mnie zabijać, na drugi dzień idę miastem, typ idzie sam też, widzi mnie i głowa w dół i strzałka w pierwszą boczną uliczkę. Widzę że młode pokolenie równie jebnięte 🙂 Nie martw się, ze 10 lat wyrosną z tego heheeh 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Typowe problemu młodych ludzi. Wyrośniesz z tego.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to jest standard, osiedlowe fujary są zerem w życiu więc przynajmniej w grupie trochę samoocenę podreperują, nie istnieje coś takiego jak blokers/drech/osiedlowy kozak, który jest mocny sam, nie spotkałem takiego – chyba, że totalna patologia albo zećpany

    0

    0
    Odpowiedz
  10. jesteś słaby, prawdziwy fighter walczy nawet jak nie ma szans a takie cioty jak ty zawsze spierdalają jak zobaczą dwóch więcej, ja sam 4 rozwalam prawą ręką a następnych trzech lewą nogą

    0

    0
    Odpowiedz
    1. I wtedy się obudziłeś

      0

      0
      Odpowiedz
  11. @9 „ja sam 4 rozwalam prawą ręką a następnych trzech lewą nogą”
    haha na pewno xD

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bo to polsza, i polska patologia.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zależy, co ćpają. Gdyby cisnęli bakę, mj, to nikogo by bić nie chcieli. Co do reszty – zgadzam się, młodzież jest coraz gorsza… mówię to sam, mając 22

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Nasłuchali się gówna typu peja i potem tak jest kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @13 to raczej bonus rpk i firma

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dziesięć wylewów Konga temu, Kali mieć podobny problem z czarnuchy Samburu. Czarnuchy Samburu być niehonorowe i zachowywać się niesportowo. Kiedy Kali przedziurawić jeden samotny czarnuch dzidą, na następny dzień pojawić się cała jego wioska i chcieć zbiorowo zmasakrować dobry murzyn. Kali zakupić od Bwana Kubwa sztucer angielski za dwie miary perkalu. Sztucer dobrze dziurawić czarnuchy Samburu. Sztucer być lepszy od zwiększanie masa. Kali polecać.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Jak to się mówi: świat nie jest idealny. Takich atencyjnych kurw jest multum a piętnastoma nie należy się martwić.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. 15. You are the best 🙂 Więcej Kali !!!

    0

    0
    Odpowiedz

Chcę faceta, a nie modela- palanta!

Jak się wkurwiłam!!! Nowo poznany facet zadzwonił i zaprosił mnie na randkę. Poszliśmy na drinka, a później do jego znajomych na imprezę. Nikogo tam nie znałam, ale jestem osobą, która nie ma problemu z nawiązywaniem kontaktów, więc szybko udało mi się wpleść w towarzystwo. On, wciąż uśmiechnięty, patrzył na mnie tymi swoimi pięknymi oczami. Poszłam z nowo poznaną dziewczyną na fajka, wracam… I CO SIĘ OOKAZUJE?! Że szanowny pan, opuścił imprezę! Zrobił se kurwa angielskie wyjście! Zostawił mnie samą, u obcych ludzi, nie pożegnał si… No żesz jasna dupa!!! I co ja mam myśleć o mężczyznach?! Pierwszy raz w życiu spotkała mnie taka sytuacja… Normalnie… nie mogę!

54
107
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Chcę faceta, a nie modela- palanta!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widocznie dzieci w domu płakały i żona wezwała pilnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Na czyją fajkę wyszłaś?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Wywieź go do lasu!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Na pewno byłaś mrukiem jak to 99,9% kobiet. Tylko siedzicie, nic nie mówicie i czekacie aż facet będzie z siebie błazna robił zabawiając was. Stwierdził, że szkoda czasu i poszedł na kurwy bo przynajmniej wie za co płaci. Kup sobie wibrator i wypierdalaj.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Lepiej nie moczyć u przypadkowej bo można z dużą pewnością załapać jakiegoś syfa np. wirusa HPV, który w niektórych odmianach przyczynia się do powstania raka jąder lub prostaty. Bezwzględnie trzeba używać dobrej jakości prezerwatywy.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Jak chcesz faceta to wal do mnie a nie do jakiś metroseksualnych frajerów.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. jak wybierasz pizdy zamiast prawdziwych facetów to tak masz.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. eheheh dobre:D nawet ja bym się tak nie zachował:p

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Hahhahaah!!! ale musiało ci być głupio hahaahahahaha!!.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. poszłaś na fajka ? – jak dla mnie z góry jesteś zjebana 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Możliwe, że na skręta i dała się w ten sposób poznać.

      1

      0
      Odpowiedz
  11. Najwidoczniej nie lubi takich lachonów co chodzą na fajka

    2

    0
    Odpowiedz
  12. ad4,9,10
    Straszne z was zjeby.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @4 Hahaha. Święta prawda 😀 Pewnie uznał, że jesteś chujowa i sobie poszedł.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @2 Zamiótł :). A @4 dobił sukę. Jak dziewczyna może palić? To skreśla Cię z listy kandydatek normalnych facetów. A zresztą facet to nie pies, może miał ważniejsze sprawy, niż zapoznanie się z nową świnią. A może byłaś tak chujowa, że facet wyszedł, bo pomyślał sobie, w co on wpadł, z kim on się zapoznał? Dlaczego zawsze baby obwiniają faceta? Że jest taki, czy śmaki? Pewnie go przynudzałaś albo uważasz się za księżniczkę na wielkiej twierdzy, w najwyższej wieży, zaś twierdzę trzeba zdobyć, a broni ją Król Artur, Rycerze Okrągłego Stołu i Drużyna Pierścienia oraz Rycerze Ortalionu. A może to Wy jesteście chujowe? Walić Was, starczy mi xvideos i krata browaru.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Co Za palant! mam nadzieje, ze zostalas na tej imprezie i sie dobzre bawilas.Teraz ciezko o dobrego faceta…

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Dżentelmeni wyginęli już 100 lat temu podczas I wojny światowej 1914-18 r. w której zabito ok. 15 mln mężczyzn. Oczywiście nie była to bezpośrednia wina kobiet ale jakby chciały i zebrały się wspólnie z tych krajów walczących (strajki, nie pracowały w firmach zbrojeniowych) to prawdopodobnie wojna zakończyłaby się po 1 roku czasu. Oczywiście siedziały potulnie i tylko czekały na zawiadomienie o śmierci syna czy męża.

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Nie wiem czemu 2 gwiazdki tylko. Koleś to totalny wsiór. Jednakże nie rozumiem czemu na podstawi jednego zjeba masz sobie wyrabiać opinię o całym gatunku męskim.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. On nie wyszedł sam.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. I tak dobrze że to nie był Albańczyk, a impreza nie odbywała się w tureckim klubie go-go w Mannheim.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. a masz ogolonego bobra? czy pęknięty jeż? może jeża sie wystraszył, albo sie okazało że pociągnęłaś komuś wacka po cichu na tej imprezie nic nie dzieje się bez przyczyny, albo jeż albo pociągnęłaś wacka

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Obciąganie na trzeźwo np. bez gumki byle spotkanemu facetowi jest wybitnie niebezpieczne bo taka kobieta może załapać np. wirusa HPV z którego aż 15 odmian jest silnie rakotwórczych. Taka kobieta jeżeliby się zaraziła to po około 3-5 lat może mieć rak krtani lub przełyku i pożyje jeszcze z 3 lata i do piachu. Chyba, że była na haju i w ogóle nie wiedziała co robi ale tego trzeba się wystrzegać w towarzystwie obojętnie jakim.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. do 15 stki !!!
    moze mu sie dziewczyna odwidziala ALE to nie powod by wychodzic jak ostatni WSIÓR bez pozegnania!!!Dobre wychowanie wymaga sie pozegnac,po prostu
    Jak ktos broni takiego zachowania to znaczy ze sam NIE MA JAJ !!!
    boze

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pożegnanie może być krępujące i kłopotliwe, dlatego jest tzw. „angielskie wyjście” która oznacza, że nie przypadła/eś mi do gustu. Kobiety też tak często postępują.

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Mi się zdaje że może być tak jak pisze @4.Jest tak że facet musi zainicjować spotkanie,potem je podtrzymywać,wymyślać tematy do rozmowy,nie daj Bóg żeby milczał,zabawiać,stawiać itp.A wam się wydaje że nie musicie nic,zero w was jakiejś chęci.Takie jednostronne staranie się przez faceta bywa bardzo wyczerpujące.Niestety 99% kobiet ma takie podejście.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Często o tym kobiety zapominają bo są w wielu wypadkach bardzo onieśmielone a to wynika z ich natury. Od nie pamiętnych czasów przyjęło się, że to facet zabiega o kobietę więc musi przejawiać inicjatywę ale nic nie szkodzi, by w obecnych czasach to kobieta przejawiała taką inicjatywę (ale musi to być osoba z naturalną śmiałością).

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Co wy pierdolicie. Widać, że laska jest kumata a nie żaden mruk. Facet okazał się fiutem i chuj mu w dupę. Mam nadzieję, że się bawiłaś dobrze.

    0

    2
    Odpowiedz
  23. Bo prawdziwi faceci to nie jakieś pierdolone modele!!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Bawiła się zajebiści. Trochę się pokręciła, trochę posiedziała wypiła drina wypaliła parę fajków i nagle się zdziwiła ze gdy koledzy fagasa powiedzieli „boże a ładnych nie było” to walnął dwie lufy i poszedł do burdelu. Sierotka po dwóch godzinach milczenia zorientowała się ze gościa od dawna nie ma a pozostali uczestnicy imprezy maja ją serdecznie w dupie wiec złapała focha zamiast jakiegoś faceta za pytę, poszła do domu i opowiedziała swoja traumatyczna przygodę na chujni.

    0

    2
    Odpowiedz
  25. Wybacz ale jesteś zjebana,”co mam sobie myśleć o mężczyznach”, kurwa to że jeden cie wystawił nie oznacza że inni też cie wystawią.I zacznij szukać winy w sobie,może go czymś wkurzyłaś?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Zastanawiam sie czy WSZYSCY faceci sa chuja warci… bo juz powoli zaczynam tracic wiare

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie huja a cipy warci…

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Chcesz mieć kogoś na kagańcu to kup se kurwa psa, chociaż swoją drogą szkoda zwierzęcia… 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  28. „Co Za palant! mam nadzieje, ze zostalas na tej imprezie i sie dobzre bawilas.Teraz ciezko o dobrego faceta…”
    Nie no nie wytrzymam… Właśnie ciężko o dobrą kobietę 😐 🙁
    PS – Nie palimy, palenie jest do dupy. Proponuje cygaro z wąsem 😀 jest większe, nie powoduje raka, starcza na dłużej i zdecydowanie lepiej smakuje… :>

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Komentarz nr 20. Co to znaczy „pekniety Jez”? Prosze o krotki opis.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. 30- Wstydź się pytać… Autorka- zmniejsz masę 😀

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Trzeba uświadamiać i wyjaśniać bo to klasyczny slang. W różnych rejonach na to może być inne określenie.

      0

      0
      Odpowiedz
  31. idz na fajka

    0

    0
    Odpowiedz

Zwykły dzień – najlepszym dniem…

Po ma­turze nie działo się nic nadzwyczaj­ne­go. Udało mi się dos­tać na pla­nowa­ny kieru­nek. Nie miałem na­wet cza­su na im­pre­zy. Ok, przez pier­wsze dwa la­ta może i nie, ale po­tem bez prob­le­mu przychodziło mi za­rywać pier­wsze wykłady, bo kac przy­kuwał do łózka. Pa­miętam te dni. Nie wstydziłem się już swo­jej twarzy w lus­trze. Byłem mężczyzną. Z krwi i kości. Z kasą na za­bawę… Oprócz przed­miotów na stu­diach, nie czułem pot­rze­by, aby za­liczyć wszys­tko. Za­sady ja­kie wpoiła mi mat­ka, na­kazy­wały sza­nować ko­biety. W mniej­szym lub większym stop­niu sta­rałem się to wy­pełniać. Dziew­czy­ny, z który­mi byłem pew­nie tak, prze­cież miały ser­ce. Za­kochi­wały się, roz­ma­wiały, szep­tały… Pa­miętam. Żad­na z nich nie była tyl­ko na jedną noc, na­wet jeśli w prak­ty­ce nasza zna­jomość trwała osiem godzin. Każda miała coś nies­po­tyka­nego. Urok, czar, in­te­ligen­cja, poczu­cie hu­moru… jak zwał. Człowiek czu­je, przeżywa… Mężczyz­na po­winien, na­wet jeśli to przy­goda na jedną noc, oka­zać ko­biecie sza­cunek. Roz­czu­lać się nad jej dos­ko­nale niedos­ko­nałym ciałem. Spa­jać cząstkę za cząstkę, tak by doświad­czała z tobą cze­goś no­wego. … Ko­biece­go piękna. I za­kończe­nie. Jej roz­grza­ne ciało, pa­rujące de­likat­nie, tak, że czu­jesz za­pach jej duszy. I mi­mo, że wiesz, że już po wszys­tkim, to jed­nak nie ko­niec. To os­tatnia chwi­la, która będzie od­bi­jać echem w two­jej głowie. Od­dech po­woli zaczy­na się us­po­kajać. Drżące dłonie, ni­by przy­pad­kiem mus­kają cię po ra­mieniu. Czu­jesz de­likat­ny dreszcz na kar­ku…

32
141
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Zwykły dzień – najlepszym dniem…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po tym wpisie stwierdzam iż jesteś pedałem!

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Co to za gówno!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. pojebany, takie pierdy na blogu se pisz…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Idź pan w chuj. To jest chujnia.pl, a nie kącik opowiadań (pseudo-)erotycznych.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. co ty qwa książkę przepisujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Koleś bierz mniej prochów

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Najbardziej debilna chujnia jaką czytałem

    1

    0
    Odpowiedz
  9. hmm ale o co chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Co to? Urzekła mnie twoja historia???

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Krótko. Wypierdalaj

    1

    0
    Odpowiedz
  12. wtf? 😀 bo nie rozumiem NIC z tego …

    0

    0
    Odpowiedz
  13. żenujący komentarz godny starego lovelasa-geja

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Zakończenie to żeś pan spierdolił. Wobec tego zaproponuję może takie:
    To ostatnia chwila, która będzie odbijać echem w twojej głowie.
    Henio ma cycki tłuste jak wymiona krowie.
    Oddech powoli zaczyna się uspokajać.
    Ona to facet – wiedziałeś – ma fiuta i jaja.
    Drżące dłonie, niby przypadkiem muskają cię po ramieniu.
    Mówisz Jej:
    – Kurwa a tak nam było dobrze, Heniu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Twój post wywołał u mnie mimowolne skurcze mięśni inaczej zwane „konwulsjami”

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Facsynujące..Bez chuja.Tylko o co chodzi ?!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Człowieku, tym wpisem stworzyłeś idealny sposób na wymioty kiedy są potrzebne.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Czytanie takich chujowych pierdół to jest prawdziwa chujnia!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Co to, KURWA, jest? Kto moderuje tę stronę? Jakiś czas temu napisałem normalną, ludzką chujnię na temat zjebanego poranka- nie przeszła i nie pojawiła się na stronie. Teraz jakiś niedorobiony Paulo Coelho wrzuca swoje wypociny z pamiętnika 13 latka i co- bum, wpis wpada na chujnię. Przecież to nawet chujnia nie jest tylko jakaś Ania z Zielonego Wzgórza. Jestem głęboko oburzony. Jeszcze jedna taka akcja i dzwonię na milicję, po wojsko oraz CBA i pogotowie gazowe a sprawa wyląduje w sądzie. Pozdrawiam, ale tak niezbyt serdecznie dzisiaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wypierdalaj, romantycy do miotły i łopaty!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Cytując klasyka – wszystkie one to kurwy so…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Rzeczywiście bardzo traumatyczne przeżycie, bardzo ci współczuję i wyobrażam sobie co musiałeś czuć jak cię ten pedał muskał swoim fiutem po ramieniu

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Och ! Ach ! Jestem zachwycony !

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Mezczyzna z krwi i kosci z kasa rodzicow na zabawe xddd ty zalosna cioto, nic nie wiesz o byciu mezczyzna

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Co to ma być do chuja? Poeta sie znalazł pierdolony

    0

    0
    Odpowiedz

Inni mają gorzej

Ile razy ja to już słyszałem, że inni mają gorzej. Każdy ma podobno jakąś wadę, tak to rodzice tłumaczą swoim pociechom kiedy to przybiegną do nich z płaczem, że koledzy/koleżanki ich wyśmiewają. Ja się nikomu nie żale bo kogo by to mogło obchodzić, ale ta strona jest do tego stworzona także po przydługim wstępie do rzeczy. Jestem gościem po 20 stce który uważa się za mało atrakcyjnego. Moja ocena w skali od 1 do 10 wynosi 2. Ludzie nie uciekają na mój widok stąd ten dodatkowy punkt. Nieciekawa twarz, brzydka cera,wysokie czoło, krzywe zęby,odstające uszy, wychudzony ,niski,jąkała,krzywo chodzi,głupie nazwisko no kurwa ile można ? Ja rozumiem, że nikt nie jest doskonały ale czemu do ciężkiej kurwy tyle rzeczy spadło na mnie jednego ? Nie zgadzam się na to, walcze z tym. Walka jest bardzo nierówna ponieważ wszystko kosztuje a niestety sam zarabiam tyle co nic i muszę jeszcze pomagać rodzinie. Zamiast cieszyć się młodością to codziennie patrze na życiowego ofermę który przez pierdolony wygląd traci najlepszy czas kiedy to inni bawią się, poznają innych i korzystają się z życia. Jak będziecie kiedyś narzekać na swój wygląd doceńcie to co macie bo podobno inni mają gorzej. Pozdro piękni i bogaci

81
57
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Inni mają gorzej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Amen bracie!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ziomek nie jesteś ofermą.Jesteś więcej wart od tych ludzi którzy mają z górki.Dlatego że ty walczysz o swoje a oni mają wszystko położone na tacy.Są lepsi bo mają więcej szczęścia?.Wyglądu ,rodziny,ogólnie startu życiowego się nie wybiera.Od ciebie zależy kim będziesz w przyszłości,a te kurwy co się śmieją zgasną pewnego dnia i to ty będziesz się śmiał z nich zobaczysz.Pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Skoro nie możesz być piękny to spróbuj przynajmniej być śmieszny, w ten sposób zamienisz twoje domniemane wady w zalety.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. witaj w klubie

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to…….

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie narzekaj, inni mają gorzej 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  8. niestety, choć komentarz 2 brzmi pokrzepiająco to wiemy dobrze, że tak nie będzie… kurwy które mają na starcie wszystko (wygląd, ustawionąrodzinkę) zazwyczaj w życiu mająz górki i wisi im czy to im odbiera cenne lekcje życiowe bo po prostu oni ich nie potrzebują

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Przede wszystkim mnie rozbawiłeś, Twój apel został umniejszony o jedną istotną informację, jesteś błyskotliwy, cudnie wręcz ironizujesz i wierzę że elokwencją zmiażdżyłbyś niejednego. I „powiem” Ci kolego, używaj tego atutu jak najczęściej, gdybyś miał swoją stronę poświęconą artykułom o tematach społecznych, miałbyś we mnie wiernego czytelnika. Co więcej, masz duszę wojownika i to się czuję przez słowo pisane. Wszystkiego dobrego, Ania.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. mam podobny problem,wszystko sprowadza się do mojego chujowego wyglądu,przecież nikt nie będzie się pokazywał z jakimś bazylem bo co by powiedzieli inni kurwa ja jakoś nie oceniam ludzi po wyglądzie a po tym,jacy sa ale jak widać ten świat jest wyjątkowo spierdolony

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Polcyn, to ty ?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. O kurwa, jesteś moim zaginionym bratem bliźniakiem? Też mam krzywy ryj, jąkam się jestem chudy i mam dziwne/śmieszne nazwisko. Do tego jestem nieśmiały jak cholera i mam wrażenie że wszyscy uważają mnie za paskudnego dziwaka. Chuj już wbijam w ten świat. tzn. w ludzi, bo świat który nas otacza jest piękny.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zagraj sobie w ikariam

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Pozostała ci tylko jedna droga-kasa. Jej nadmiar zniweluje wszystkie te problemy. Np. operacja odstających uszu nie powinna przekroczyć 10tys. No ale w POlsce to kasę możesz jedynie zapierdolić bo to co się zarabia to reszta nie pieniądze. Dlatego jak nie chcesz kraść to pakuj walizki.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ciesz się, że nie jesteś rudy 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja mam zupełnie odwrotnie. Twój wpis wzbudził u mnie takie współczucie, że masakra.

    1

    0
    Odpowiedz

Leń

Kilka miesięcy temu pisałem, że miałem się uczyć hiszpańskiego, ale to wakacje, to gorąco to coś tam. I tak mija już 16 miesięcy od kiedy zacząłem „naukę”, a ja potrafię złożyć zdania w dwóch czasach… Nadal mi się nie chce, zero motywacji do wszystkiego. Chciałem zacząć ćwiczyć, ale na siłkę mnie nie stać, to pomyślałem że spróbuje tej 6 Weidera. po 5 dniach już mi się kurwa odechciało, bo po prostu wolę trzymać dupę na stołku. Nie mogę niczemu poświęcić należytego czasu. Matura tuż, tuż, a ja nawet nie wiem co bym chciał robić. A – wiem – nic nie robić i dostawać kupę kasy, o tym marzę.

61
72
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Leń"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. heheh niema to jak zacząć przygodę z siłką od 6 weidera, małymi krokami do przodu a nie od razu skakać..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. pierdol naukę, stary, matura jest dla lamerów…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A po co ci ta kupa kasy jak i tak nic nie chcesz robić oprócz siedzenia na kiblu i stawianiu klocków?

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ziomek! Ucz sie kurwa bo do konca zycia sobie nie wybaczysz, ze przejebales ta mature. Zdasz i to na 100% tylko sie przyloz, prosze Cie. Ja tez w LO mialam tragedie… przychodzilam ze szkoly i zamiast w ksiazki to do wyra i spac. Efekt? Nie jestem w miescie w ktorym chce byc tylko na jakims wypizdowie, wszyscy znajomi wyjechali do wiekszych miast a tutaj o prawdziwym zyciu studenckim to nie ma co marzyc. Musisz o siebie walczyc bo nikt inny Ci nie pomoze! To o Ciebie chodzi czaisz? o CIEBIE!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Matura tuż, tuż, a ja nawet nie wiem co bym chciał robić.” miałam to samo, kolego. wszyscy już w drugiej klasie wiedzieli na jaką uczelnię złożą papiery, a ja miałam na to wszystko, krótko mówiąc, wyjebane. po skończeniu liceum, poszłam do szkoły policealnej, która dała mi zawód, w którym się spełniam, a wyciągam tam ponad 2k po zaledwie 2 latach nauki. teraz studiuję sobie filozofię, żeby dalej się rozwijać. a ci idioci, z którymi chodziłam do klasy w liceum, są na 3 roku na filologiach lub zarządzaniach, po których dalej są głąbami bez praktycznie żadnej przyszłości. stary, weź się w garść, wiem że to trudne. nie słuchaj się tępego tłumu – usiądź na dupie, pomyśl, zastanów się jak nie zmarnować tego roku po liceum, i go go go! będzie dobrze!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. cholera, zamienić hiszpański na japoński i zupełnie jakbym o sobie czytała. jedyna różnica, że 6weidera zrobiłam dwa lata temu jakimś dziwnym cudem.
    z maturą i przyszłym życiem identyczny problem, przybijam piątkę, kolego! : ) b.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. po chuj Ci matura? jak nie masz pomysłu na studia, po których będziesz miał porządną pracę to po co? lepiej faktycznie zdrowiem się zajmij. ja mam prawie drugiego mgr i zapierdalam w szkole jak osioł z pojebanymi gimbami, w chuj bym ich wszystkich wysłała
    6W faktycznie jest do dupy, nudna jak chuj, ale polecam 8-minutówki z utuba, nie są nudne a zajebiście rzeźbią:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Leniwa kurwo weź się do roboty, hg prawdy dotyk

    0

    0
    Odpowiedz

Współlokatorka

Wkurwia mnie moja współlokatorka. Wynajmujemy wspólny pokój w mieszkaniu. Denerwuje mnie jej żarcie przy mnie. Wpierdala jakieś śmierdzące jedzenie a przecież mamy kuchnie. Ja pierdole nie zachowuje się jak cywilizowana osoba-omawia wspólnych posiłków. Mam wrażenie że kryje się z jedzeniem przed innymi. Dziwnie się zachowuje. Nienawidzę jak mi ktoś skacze przed oczami a ona chciała żebym patrzyła jak ćwiczy. Ja pierdole dosłownie powiedziała że nie będę jej przeszkadzać o_O. Już chciałam powiedzieć no kurwa ale ty mi będziesz… jak skacze albo tupie w podłogę. Ja pierdole… W dodatku nie nosi okularów ani szkieł kontaktowych a ma wadę wzroku około -3 i mam wrażenie że jak chodzi po ulicy to się non stop potyka. Zresztą ciągle o coś zawadza, przewraca. Nie chodzi prosto tylko ma jakieś takie drgawki. Jest na wiecznej diecie albo idzie pić i potem wyżera moje jedzenie. Ja pierdole ludzie są dziwni.

36
71
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Współlokatorka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. hahahahahahahah 😀 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dwa miesiace za granicą, sytuacja podobna. Chuj bez pytania żre moje zapasy. Gdyby zapytał, zawsze bym dał. A a jak kiedyś wziąłem kawałek batona to skurwysyn dosłownie się wydarł. Ludzie z wami jest przejebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. marsjanka albo anunnakówna – ty weź zobacz czy pod spódniczką nie ma fiuta – w sumie to się jakoś byście dogadali…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Proponuję w czasie posiłku współlokatorki rozpocząć rozmowę na jakiś śmierdzący temat, na przykład o odchodach zwierzęcych, bądź ludzkich, powiedz jej że możesz o tym mówić bez końca i w ogóle ci to nie przeszkadza że ona akurat teraz je.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zmień współlokatorkę. Naprawdę, inaczej się nerwowo wykończysz.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. może każ ją zerżnąć

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „W dodatku nie nosi okularów ani szkieł kontaktowych a ma wadę wzroku około -3 i mam wrażenie że jak chodzi po ulicy to się non stop potyka.” A własnych problemów nie masz? 😛 Ja mam -4,5 i jeżdżę samochodem kilkanaście lat. Także bez szkieł korygujących. I bezwypadkowo. Ani obtarcia. Wada wzroku ogranicza, ale nie na tyle, żeby równać to ze ślepotą. Jeśli widzę znaki drogowe z odległości 150-200 m, to chyba nie jest źle. Co z tego, że napis drobnym drukiem na nalepce na samochodzie z przeciwka jest rozmazany? To nie ma znaczenia. Ważne, by widzieć dobrze resztę i jeździć z wyobraźnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mieszkacie razem w jednym pokoju co to kuzwa za patologia. Nie stac cie na 400zl na wlasny pokoj chociaz? Do roboty sie wez i sie wyprowadz a nie psioczysz na ta paralityczke 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hahaha dawno się tak nie uśmiałem, powiedz żeby spierdalała.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do komentarza nr 8. Płacę za pokój 220 euro.

    0

    0
    Odpowiedz

Nie można odpocząć, bo trzeba pomagać

Człowiek zapierdala od poniedziałku do piątku od 4 rano i jeździ jako kurier z ciężkimi rzeczami, to jeszcze w sobote ojciec każe mu pomagać w jego powiedzmy,że zakładzie pracy, kiedy jestem kurwa styrany po dźwiganiu ciężkich skrzynek i chciałbym odpocząć przez te dwa dni, do chuja nie można! Bo za raz słysze pierdolenie,że mi kasy nie da na nic (na razie dopiero zacząłem pracować w swojej pracy i nie mam jeszcze swoich większych pieniędzy, bo wypłata pod koniec miecha) ale on nie potrafi zrozumieć, że nie wszyscy kochają wdychać opary ze spawania ani słuchać głośnego napierdalania młotem w blache i jeszcze jedno: mi nikt nie pomaga w nauce (jestem zaocznym studentem) ani w rzeczach, które robie, ale robie kurwa sam, bez niczyjej łaski! A ojciec nie może sobie kogoś zatrudnić, tylko każe na siłe innym zapierdalać…

60
53
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Nie można odpocząć, bo trzeba pomagać"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ciesz się, że ci nie powiedział tak jak mój: że go ojciec wykorzystywał, to on wykorzystuje mnie, a jak będę miał swoje dzieci, to powinienem je też wykorzystywać… Nie utrzymuję kontaktu z pojebem od paru już lat:)

    1

    0
    Odpowiedz
  3. A moj niestety zmarl jak mialem 20 lat i w chuj planow na zycie. Musialem wszystko przewartosciowac i pomoc rodzinie-moje marzenia poszly w kat. Za to teraz po12latach nie zaluje niczego. Przestancie pierdolic bo to jest zalosne!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No jak chcesz mieć pieniążki tatusia to musisz przyjąć jego reguły gry albo z nich zrezygnować, przynajmniej masz wybór.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Praca czyni wolnym.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W akcie przemocy symbolicznej napluj mu na spawarkę i w ten sposób dokonaj ojcobójstwa in effigie. Od razu się lepiej poczujesz, a potem wrócisz do weekendowej harówy w warsztacie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trudy kreują charakter, walcz!

    0

    0
    Odpowiedz

Pech jak chuj

Kurwa! Ja to mam pecha, wiem pewnie myślicie, że na pewno nie większego niż wy. Ale Taka prawda, że wasz pech przy moim to chuj. Pokrótce opisze wam moje życie, zawsze wszystko się pieprzy gdy dotyczy to mnie. Jadę na imprezę do znajomych, akurat w ten dzień nie mam auta, jadę pociągiem i co odwołany bądź opóźniony 2 godziny. Stoję na przystanku pada deszcz, autobus wjeżdża w kałuże i ochlapuje woda tylko mnie, pomimo że stoi obok mnie z 5 osób. Wychodzę ładna pogoda odejdę 10 minut od domu pada. Wychodzę zimno, jadę 20 minut pociągiem wysiadam i ludzie w krótkim rękawku chodzą. Nie będę więcej tego gówna opisywał, przejdźmy do sedna. Dowiedziałem się ostatnio, że dziewczyna z którą jestem, okłamywała mnie mimo że w drobnych sprawach to i tak to ma znaczenie. To jeszcze dowiaduję się ,że na jej pb pod zdjęciami opisuję (od kiedy już z nią kurwa jestem) swoją tęsknotę do byłego. No to kurwa. Tutaj Ci mówi, że tęskni kocha. A Cię w chuja robi. Nie może po prostu przestać o nim myśleć, a ja ślepo zakochany byłem w sumie chyba dalej jestem sam nie wiem co do chuja czuję. To pewnie przez seks, omamiła mnie i nie wiem co robić, a żeby tego wszystkiego było mało to wycofali mi telefon z umowy, którą miałem właśnie kurwa podpisywać. Teraz to za chuja jej nie biorę, bo się na to gówno napaliłem. A jeszcze 2 dni temu miałem możliwość, tylko chciałem się wstrzymać aż przelew dostanę do chuja!

40
74
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Pech jak chuj"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty to jakiś nieudacznik kurwa jesteś! Lepiej nie wyjeżdżaj z kraju bo wstydu przyniesiesz!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Do autora tekstu – też mam pecha i to tak spierdolonego, że katastrofa.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Beznadziejna chujnia. Jakaś pizda jesteś, może czas to zmienić?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. masz wyjątkowy antytalent jeśli chodzi o budowanie napięcia – twoja chujnia jest po prostu żenująca i tragiczna

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Może przestań hejtować bo ja mam podobnie na huja jasnego

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Najwidoczniej ta twoja pani woli wzdychać do byłego niż do takiego ofermy który wiecznie chodzi ochlapany przez autobusy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. co to kurwa jest przelew?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To nie jest kwestia nieudacznictwa autora, to jest jebany PECH, czyli nieszczęśliwy losowy ciąg przyczynowo-skutkowy sytuacji niekorzystnych. Ale autorze nie jesteś w tym pechu sam, są inni co też mają podobnie lub nawet gorzej jak Ty.

    1

    0
    Odpowiedz

Poczta polska

No kurwa – to powiedziałem dzisiaj około 16.00 zaglądając do skrzynki pocztowej. We wtorek zamówiłem na allegro pewną rzecz. Wybrałem list priorytetowy, ponieważ potrzebuję tego w trybie natychmiastowym. W aukcji napisano, że wysyłają dnia następnego. Więc, kurwa, całą środę czekałem na maila potwierdzającego wysyłkę (zgodnie z obietnicą sprzedawcy), lecz go nie dostałem. Dnia następnego – we czwartek – o 10.00 przychodzi mail. Myślę, ok, wysłał rano, więc jako że list jest priorytetowy to powinien przyjść w piątek. Radośnie wracam do domu, zaglądam do skrzynki, a tam? PUSTO KURWA. Pewnie przyjdzie dopiero w poniedziałek – to prawie po tygodniu od zakupu! Po jaką cholerę płaciłem dodatkowo za priorytet, jak jebany list idzie dłużej niż zwykły? Co jest z tą pocztą? Co z ludzką mentalnością, która każe robić inaczej niż się zadeklarowało? Płacę za to, by przesyłka doszła nie później niż 2 dni od daty zakupu, a ona przyjdzie najwcześniej w poniedziałek. Dobrze, że rano mam wolne, to będę filował na listonosza. A jak nie przyjdzie to chyba jebnę gościowi negatywa, albo ocenę wysyłki 1/5 bo to robienie w chuja klientów.

70
76
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Poczta polska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. poczta polska? hehe… będzie sukces jak dojdzie w poniedziałek. a podział na listy ekonomiczne/priorytetowe i inne wymyślili tylko po to by ludzie w złudnej nadziei opłacali te które mają rzekomo szybciej dotrzeć. jest to niestety fikcja bo wszystko jest wpierdalane do jednego wora i zarówno list jak i paczka, niezależnie czy zwykła czy kosmiczna i tak dochodzi najwcześniej za 2/3 dni. bywa i tak, że nie dochodzi w ogóle – a winnych nie ma. proste, c’nie? najlepiej nie korzystać z usług tej haniebnej instytucji i po sprawie.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. U mnie tak było. Nie doszła przez 2 lata a winnych nie ma

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Pierdolona Poczta Polska! Jebani miejscowi listonosze są tak bezczelni, ze wrzucają awizo do jebanej skrzynki, a nawet nie sprawdzają czy jest ktoś w domu.
    Zejdź i mu wpierdol. Jak wezwie policję, to pokażesz awizo, że Cie nie było.

    14

    0

    Odpowiedz
  4. Po pierwsze: priorytet nie znaczy, że przyjdzie następnego dnia. Choć muszę przyznać, że grubo ponad połowa priorytetów dociera do mnie następnego dnia. Wyjątkiem jest skurwiały urząd w Białymstoku, gdzie regularnie kiszą przesyłki przez dobę chuj wie z jakiego powodu.
    Po drugie: Od dawna wiadomo, że jeśli mało się nie zesrasz w oczekiwaniu na przesyłkę, lepiej wybrać kuriera. Ale znów! Nie każda firma kurierska jest na poziomie, np. taki skurwiały K-EX dostarczał mi paczkę przez pięć dni roboczych. I nie paczkę z Mozambiku, ani kurwa tym bardziej Białegostoku, lecz z miasta w tym samym województwie co moje.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Za bardzo tym poniedziałkiem się nie podniecaj, ja dostałem pozdrowienia bożonarodzeniowe pod koniec lipca, z miejscowości oddalonej o 12 kilometrów.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Czekaj aż przyjdzie i zobacz datę nadania a nie od razu przyjebałeś się do poczty. Nie bronie ich, sam wysyłam dużo paczek ale w ostatnim czasie poprawili jakosc uslug. ich priorytet generalnie idzie 2-3 dni. jak tak bardzo się srałeś mogles zamowic kurierem.

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Przesyłka priorytetowa to nie jest specjalna, lepsza propozycja przesyłki w poczcie polskiej. Priorytet to przesyłka zwyczajna, idąca od jednego do kilku dni. Natomiast przesyłka ekonomiczna – uważana powszechnie za przesyłkę zwyczajną – nie jest zwyczajna, lecz jest to specjalnie pogorszona oferta w stosunku do standardowej. Priorytet = oferta zwyczajna; Ekonomiczna = oferta pogorszona/zubożona.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. U mnie poczta ogólnie daje radę (Gdansk), może gość z allegro sie nie wywiązał z umowy?

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Na allegro zamawiasz rzeczy potrzebne natychmiast? Wyśmienity pomysł. A teraz wypierdalaj z mojego internetu, a najlepiej z mojej planety.

    0

    7
    Odpowiedz
  10. Nie obwiniaj poczty za błędy sprzedawcy. Na bank sprzedawca robi cie w wała bo nie wysłał, co ci po mailu z informacja o wysyłce? Potrzebny jest numer przesyłki żebyś mógł sprawdzić gdzie sie znajduje, mając numer wchodzisz na śledzenie przesyłek poczty i masz wszystko wypisane. Jak przyjdzie twoja paczka to sprawdz datę na datowniku poczty, pewnie bedzie to 04.10

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Dla tego ja się z pocztą nie pierdolę i kupuję zawsze przez kuriera 🙂
    zamiast 8 czy tam 9 zł za wysyłkę wolę zapłacić te kilka zł więcej czyli dajmy na to nawet 16 zł, ale mam pewność że na drugi dzień nie ma chuja we wsi i musi dojść 😀
    Tak więc drogi chujniowiczu tylko i wyłącznie kurier! A te darmozjady z poczty same splajtują 🙂

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Dziadostwo w tym kraju widoczne na każdym kroku…

    1

    0
    Odpowiedz
  13. jak coś jest potrzebne na gwałt to się bierze kurierską pobraniową

    1

    0
    Odpowiedz
  14. dlatego zamawia sie w weekend a hajs wysyla w poniedzialek i wtedy paczka jest u cb w piatek . A tak bedzie w poniedzialek ,ale najlepsze bedzie to ze listonosz da ci awizo i dopiero we wtorek odbierzesz swoja pake , a priorytet nie jest szybszy od zwyklego tylko do wnim nie grzebia jak w zwyklym.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Jak sie zaluje 20 zl na kuriera ktory przyjezdza w 2 dni u mnie najszybciej byl na nastepny dzien 🙂 To sie potem placze wiadomo ze list kosztuje 9 – 10 zl ale poczta polska to najgorszy syf jaki moze byc i jeszcze zucaja paczkami na samochod bo im sie niechce ukladac. Sam sobie winny jestes.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. To jeszcze nic, ja zapłaciłem 2x tyle za przesyłkę kurierską bo również potrzebowałem tego jak najszybciej, a tu kurwa niespodzianka z przesyłką przyszedł listonosz, 1,5 tygodnia od zamówienia -,-

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Pitu Pitu chlastu chlastu

    0

    0
    Odpowiedz
  18. rusz dupe do sklepu śmieciu

    0

    1
    Odpowiedz
  19. Kochany… chciałbym na wstępie stwierdzić, że … jesteś jakimś przygłupim GIMBEM !!! 😀 Korzystam z usług poczty polskiej jakieś 15 lat, tysiące listów i paczek 🙂 Jeżeli wierzysz w pocztę polską i jej terminowość, to znaczy że jesteś kurwa niedorozwinięty ! 😀 To jest jak loteria ! Kwestia połączeń, losu itd. na przykład paczka 100km czas 2 tygodnie ! Paczka 600km, wysłana (PO 15stej ! ) dochodzi następnego dnia przed 12stą ! 😀 Wysupłaj gimbie trochę więcej złotóweczek i wybierz kuriera, a nie marudź ewentualnie pogódź się z taką sytuacją :-))) ps… a może masz trochę kurwa racji, że należy zacząć wymagać .. 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Ja zaś korzystam z PP od siedmiu lat mając konto na Allegro i ani razu się nie zawiodłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jak potrzebowałeś na już to trzeba było kupić na miejscu albo zapindalać autem/autobusem/pieszo do sprzedawcy. A jeśli chodzi o pocztę to nigdzie nie masz napisane że przyjdzie na następny dzień. Równie dobrze mogłeś czekać dzień dłużej jakbyś zamówił kuriera.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Dlatego zawsze wybieram ekonomiczny. Różnicy w czasie doręczenia nie ma, a w cenie zawsze na browara zostanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jeżeli na liście będzie naklejka „priorytet”, to nie możesz mieć zastrzeżeń do sprzedawcy. Do mnie ostatnio priorytety docierają po 2 dniach, wcześniej szły dłużej więc i tak widać poprawę w działaniu Poczty Polskiej. Pozdro 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Zawsze jak Ci zależy na szybkości przesyłki to wybieraj kuriera. Jest drożej ale z drugiej strony człowiek nie wkurwia się.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Oj tam pierdolisz kurwa głupoty. Czego winny jest sprzedający. Ja kurwa zamówiłem pewną rzecz kurierem i miałem to na drugi dzień. W przesyłce zabrakło pewnej dupinki ale sprzedawca uczciwy i posłał to pocztą. Po kurwa tygodniu dostałem przesyłkę opierdoloną naklejkami jakie to kurwa hiper super kurwa priorytetowe i chuj wie co jeszcze. I nie dał tu dupy sprzedawca ani listonosz który nie ma wpływu na ten jebany bajzel.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Witam, tu autor, przesyłka przyszła dzisiaj, nalepka priorytet, data nadania 3.10 (czwartek). Tak więc sprzedawca-jebinson wysłał paczuszkę dwa dni po zakupie, a jebana poczta dostarczyła ją 4 dni po wysłaniu. Zgodnie z informacją na pieprzonej stronie internetowej priorytet powinien do mnie dojść nawet następnego dnia. A tak wgl. to sprzęt jest jakiś wadliwy, bo coś się w nim rozłącza… Zasraniec mi go nie przyjmie teraz bo powie, że chuj mu do tego. A kuriera nie biorę, no bo ludzie… Sprzęt 35 zł, a kurier 25?

    0

    1
    Odpowiedz
  27. A ja się dziwię czemu tak wszyscy narzekają na pocztę.Mieszkam w dość dużym mieście w Małopolsce i przesyłki priorytetowe kupione z allegro w zasadzie zawsze mi dochodzą na następny dzień po nadaniu.A jeśli nie przychodzą to prawie zawsze jest to wina sprzedającego,często nie chce im się ruszyć dupy by wysłać paczkę od razu,czekają z tym 2,3 dni.Jako przykład podam że ostatnio paczka wysłana z miasta oddalonego o ok.650 km od mojego,doszła na drugi dzień,jeszcze przed południem.Byłem w szoku bo spodziewałem się jej najwcześniej wieczorem.Natomiast notoryczną praktyką jest zostawianie awizo przez listonosza,nawet gdy ktoś jest w domu.Ale tyczy się to tylko tych listonoszów od listów,nie od paczek.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Ja też czekam na tego zrąba miał mi też przynieś grę i co nie przyniósł już prawie dwa tygodnie. Poczta w Polsce jest pojebana.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Ja już nie zamawiam nic u tych jebanych dziadów, czeka się chuj wie ile a ostatnio to kutasy prześli samych siebie moja paczka krążyła prawie po całej Polsce zanim do mnie dotarła a miała do pokonania z 30 km!!! To jest kurwa chore!!!

    0

    0
    Odpowiedz

Wyświechtana chujnia czyli praca

Chujnia przetarta bardziej niż niejeden dżins. Nienawidzę pracy. Wyczekuję i zliczam dni kiedy wreszcie będzie wolne. Moje życie poszło w złym kierunku. I generalnie jest ono pojebane. Moja ciotka mawia, że najpierw powinna być emerytura – żeby mieć czas za młodu podróżować, poszaleć – a na starość praca jak już i tak życie jest chujowe. Napiszcie w komentarzach jaką macie pracę i czemu jej nienawidzicie. A jak się znajdzie ktoś kto lubi, tym bardziej proszę napisać i doradzić mi jak pokochać te gówno. Nadmienię jeszcze, że odkąd chodzę do roboty w nocy moje sny obracają się wokół gówna właśnie. Dosłownie śnią mi się klocki i to bynajmniej nie lego. To stan psychiczny wywołany pracą właśnie.

98
51
Pokaż komentarze (29)

Komentarze do "Wyświechtana chujnia czyli praca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To na chuj pracujesz?!

    1

    2
    Odpowiedz
  3. Drogi Chujowiczu! Ja mam pracę, którą uwielbiam (tak na marginesie – moja praca to niestety również moje hobby, co nieuchronnie prowadzi do pracoholizmu jeśli człowiek się nie pilnuje). Robię to co lubię. Lubię to co robię. Ogólnie, moja praca polega na projektowaniu i prototypowaniu. Znam ten fach jeszcze od szkoły podstawowej, jestem w tym niezły, choć wymaga ciągłej nauki. Krótko mówiąc: zmień pracę, bo na siłę „te gówno” nie pokochasz w żaden sposób. Pozdrawiam wszystkich zakompleksionych mesiów, byczywąsów, aventadorów i koenigseggów. Ave!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ja pokochałem swoją pracę po przejściu na emeryturę właśnie, to jest to co chciałem robić całe życie! Wstajesz rano, kawy się napijesz i dniówka zaliczona!

    4

    0
    Odpowiedz
  5. robota w tym kraju to koszmar

    7

    0
    Odpowiedz
  6. tak to jest w tym zasranym kraju, rąbią Cię w dupe aż się zestarzejesz, a potem męcz się i zdychaj, za 600 zł miesięcznie.

    6

    0
    Odpowiedz
  7. przypadek Benjamina Buttona

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ano jak się nie chciało uczyć za młodu to teraz trzeba kible odpychać i być szambo nurkiem 😀

    0

    5
    Odpowiedz
  9. Stary mam tak samo, a nawet gorzej, bo ja chyba po prostu w ogóle robić nie lubię. Ta robota czy inna – tu tylko chodzi o to, żeby zarobić i się nie upodlić

    9

    0
    Odpowiedz
  10. W Niemczech 100% emerytów jest zadowolonych ze swojego życia! I stać ich na wszystko, na co nie stać typowego polskiego styranego życiem dziada…

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Jestem handlowcem, nie najgorsza praca ale idzie w psychikę. Jakoś daje rade, ale nie wiem ile jeszcze wytrzymam.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Widze ze masz prace fizyczna tak jak ja i tez nienawidze jej a najbardziej tego gonienia i traktowania pracownikow jak smieci tylko od je… bo przeciez taki po studiach to nie bedzie rozmawial nawet z takim po zawodowce tepe buce zapatrzone w siebie. I to za 1500 zl jprdl mlody to ma najgorzej malo placa a gonia bo jestes mlody -.- no logic. Najlepiej to maja ci w biurach i oni narzekac nie moga.

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Niewielu jest takich szczęśliwców którzy lubią swoją pracę, znacznie przyjemniej jest się opierdzielać a pracować niestety trzeba, dla chleba panie dla chleba …

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak snią ci się klocki to idź na szambonurka..

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zwiększ masę

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Ja nie wiem jak pokochać bo też nienawidzę jest taka piosenka big cyca nienawidze szefa i gra online zabij szefa gdzie trzeba znaleźć 15 przedmiotów po kliknięciu których ludzik masakruje nimi szefa który mu coś gledzi posłuchaj i zagraj tyle ode mnie

    1

    0
    Odpowiedz
  17. pięć lat chodziłem do pracy której nie cierpiałem będąc w biurze myślałem o tym kiedy będę w domu aż wkońcu nastał dzień i rzuciłem to chujostwo w pizdu. Ludzie ciągle mi powtarzają co ja zrobiłem wiedząc jaka jest sytuacja na rynku pracy. Ważne że ja czuje sie lepiej. Póki jesteś młody kombinuj i walcz o swoje a będzie ci dane

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Jestem bezrobotny i chętnie bym się z tobą zamienił.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ja jeszcze studiuje więc pracuje wakacyjnie, ale wczoraj skońćzyłem na te wakacje – pracowałem w stolarni, nienawidziłem tej roboty. PRzede wszystkim duża część osób które tam robił to były zjeby, traktowali mnie jak gówno, byłem najmłodszy stażem więc dostawałem najchujowszą robotę, praca 6 dni w tygodniu prawie 70 godzin więc prawie zero czasu na życie (nie wiem jak im to nie przeszkadza), pierdole to. Po studiach nie ma opcji żebym pracował nie w zawodzie

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Nie przejmuj sie tez nie nawidzę swojej pracy przez ludzi z którymi pracuje same kurwy tylko obgadywac potrafią a co jeden o mądrzejszy chuje mam nadzieje że kiedys moje gówniane życie sie choc troche zmieni i beda miał lepsza prace

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Ja nienawidzę swojej pracy przez układy i układziki w niej panujące. największe nieroby zostają awansowane bo dobrze wchodzą w dupę. Myśl że dawałam z siebue 110% i jestem po czterech latach nadal traktowana jak kupa zniszczyła mnie psychicznie, jestem sfrustrowana i zgorzkniała, ciągle się boję że coś źle zrobię i mnie wyjebią. Lubię robić to, co robię, bo lubię czuć że jestem w tym coraz lepsza i lepsza. Ale moje szefostwo to bezwzględne, niesprawiedliwe skur&ysyny.

    4

    0
    Odpowiedz
  22. a ja roboty nie mam i z tego powodu cierpię, bo nie mam za co żyć : D

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nic mnie tak nie wkurwia jak robota biurowa do której ostatnio niejako zostałem … wjebany. Pierdolone wyliczanki na komputerku: ilości, kilogramy itp. Każdy koniec miesiąca to największa chujnia bo zaczynają się podliczenia, które muszą być gotowe w jeden dzień.
    I chuj jakbyś tego nie robił, starał się to i tak się nie zgadza, bo ktoś po drodze olał sprawę bo wie, że nikt się do niego nie dojebie bo trudno coś udowodnić, znaleźć konkretną osobę wśród wielu.A nikt się przecież nie przyzna, że np. zera nie dopisał. Zaraz podnosi się afera, że straty i inny chuj…
    Jeśli chcesz zrozumieć dlaczego jak idziesz do urzędu i kobita siedząca za biurkiem strzela fochy i ma Cię w dupie to sam usiądź za biurkiem i popracuj przy jakimś monotonnym gównie przez dłuższy czas.
    Wpadasz do chałupy po robocie i kima bo Cię łeb napierdala.
    Dlatego nigdy więcej zjebanej biurowej roboty, której efektów zjebany szef prywaciarz i tak nie dostrzega.

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Jak śni Ci się gówno, to oznacza to kasę. Zagraj w coś 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  25. @20
    Jakbym czytała o sobie. Po 8 latach pracy czuję się w mojej firmie jak gówno. Też ciągle się boję, że coś źle zrobię i mnie wyleją, już sama nie wiem co jest dobrze a co źle. Nie ma ustalonych procedur postępowania więc trzeba chachmęcić, a ja tego nie potrafię. Kurwa nienawidzę mojej pracy i układzików międzyludzkich.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Mam bardzo podobnie: nie lubię swojej pracy,utknąłem w niej i moje życie zamieniło się w szarzyzne.Ogólnie nie dość że jej nie lubię to jeszcze mam wrażenie,że każdy dzień przez tą pracę przepływa mi przez palce.Na nic nie mam czasu prawie po pracy,czas tak szybko zapie**ala i już jest noc i trzeba iść spać,bo rano znowu wstać do tego kołchozu i znowu i znowu…Czekam tylko za każdym weekendem,żeby odpocząć od tego kołchozu.Raczej nie pokocham tej roboty,muszę znaleźć inną i Tobie radzę to samo zanim się wykończysz,albo wpadniesz w depresję jak ja.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. Pracuję jako programista I muszę przyznać, że lubię tę robotę. To moja trzecia „poważna” praca – wcześniej pracowałem jako analityk finansowy (myślałem, że to jest ten dream job), potem jako rysownik (znowu myślałem że to moje powołanie, I znowu błąd). W tym momencie jestem pprawie pewny że ostanę się w zawodzie na dłużej (pracuję już dłużej niż we wcześniejszych zawodach I jestem mocno zadowolony – wbrew pozorom to nie tylko siedzenie przy komputerze ale też sporo rozmów z różnymi ludźmi).

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Dzięki wielkie. Usmialam się do łez. Ja pracuję w szkole i jest chujowo w chuj. Chuj z taką pracą! Tekst o emeryturze epicki

    2

    0
    Odpowiedz
  29. TAk , w zdecydowanej wiekszosci przypadkow praca jest rzeczywiscie chujowa w chuj do potegi setnej! Szczesliwi cisi, ktorzy wykonuja prace przynoszaca im przynajmniej dostateczne zadowolenie. Ja autorowi radze, aby ten swoj job rzucil po prostu w ch…j. Ja zrobilem to wielokrotnie i nie zaluje. Skonczylem jak wielu ambitnych chujowiczow wzglednie interesujace studia (jezyki i literatury romanskie a takze prawo w Poznaniu), pracowalem w szkole, w instytucjach naukowych, wydawnictwie literackim, w redakcjach kilku niezbyt znanych gazet (w Katowicach, Wroclawiu, Lublinie). To moze swietnie wyglada – tak na pierwszy rzut oka – ale tak nie bylo. Prace nie byly zbyt interesujace, placa przecietna, a koledzy i kolezanki bez wiekszych ambicji. Czesto po prostu frust i depresja. Mozna stracic dobry humor i jakakolwiek nadzieje na lepsza rzeczywistosc. Ale postanowilem sprobowac zycia. Wyjechalem na jakis czas z Polski. Rozejrzalem sie troch e w Niemczech, Francji i Belgii, poznalem garsc ciekawych ludzi, ktorzy byli w stanie udzielic mi kilka dobrych rad, dzieki ktorym – a takze dzieki wlasnej przedsiebiorczosci – udalo mi sie prawie zawsze znalezc jakas prace. Byly to zajecia rozne: czesto niezbyt ambitne, niekiedy jednak trafiala sie jakas gratka na kilka miesiecy. Nigdy nie musialem pracowac „na czarno”. Troche grosza zaoszczedzilem. Nauczylem sie manewrowac tymi pieniedzmi, zalozylem konta w czterech roznych bankach poza Polska (w Polsce mam rowniez jedno konto w Poznaniu, drugie w Warszawie), biore niekiedy mniejsze czy wieksze kredyty, splacam je w malych ratach, sa to dla mnie niezbyt wielkie obciazenia, i tak mi czas mija. Nadal szukam swego miejsca i nie wiem do konca, czy to kiedykolwiek bedzie mialo miejsce. Wiele cennych informacji uzyskalem podczas tych moich wojazy z Polski na Zachod i z powrotem od czesto obcych mi ludzi. Ten styl zycia trwa juz prawie 10 lat. Pomimo to najbardziej czuje sie przywiazany do Polski. Ostatnio otrzymuje od czasu do czasu zlecenia do zrealizowania w Niemczech czy Francji od firm (najczesciej niezbyt duzych) i osob prywatnych. Jakos to wszystko funkcjonuje,trzeba jednak byc mocno zdyscyplinowanym. Ta garsc refleksji to dla tych, ktorzy pragneliby cos zmienic w swoim zyciu, cos zaryzykowac, czegos sprobowac. Szkoda zycia na takie egzystowanie jak autor powyzszego wpisu. Nie pozostana po nas przeciez nawet slady na piasku.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Autorze, kiedy zaczniesz zyc naprawde radykalnie? Czy wiesz co mam w ogole na mysli? Najwyzszy czas na inne zycie. Poczytaj te komentarze. Zawieraja cenne rady, sugestie, impulsy. Skorzystaj z nich od zaraz. Koniecznie. Ada, Poznan

    1

    0
    Odpowiedz