O uboju słów parę (mniej więcej)

Całkiem niedawno nasz kochany Sejm zrobił wreszcie coś pożytecznego i dobrego, a mianowicie: przyjął ustawę zakazującą uboju rytualnego na terenie całego kraju, co mnie – jako miłośnika naszych braci mniejszych, czyli zwierzaków maści wszelakiej – ogromnie cieszy, tym bardziej, kiedy słyszę piskliwe reakcje Żydów i Arabów. Ano właśnie: mniejszości religijne. Arabowie jak Arabowie, póki co siedzą cicho, ale Żydzi nie byliby sobą, gdyby nie wykorzystali takiej dogodnej okazji do dowalenia Polakom i zagrania kartą antysemityzmu; twierdzą już bowiem, że przyjęto tę ustawę dlatego, iż Polacy są antysemitami. Dodatkowo, ci sami wskazują na stereotyp uboju, robiący zeń jakąś sadystyczną rzeźnię, który to stereotyp został wykreowany – uwaga – za czasów Hitlera i przez hitlerowców rozpropagowany. Ciekawe, prawda? Może Żydzi powinni wobec tego chodzić nago, jako że Hitler przecież nosił ubranie. Pominę już milczeniem fakt, że ubój jest niehumanitarny i że jego zakaz obowiązywał także przez cały okres istnienia II RP, a jakoś gospodarka nam się wtedy nie rozpadła, ale wyciągnie po raz kolejny karty Hitlera, i to jeszcze przy takiej sprawie, gdzie idzie o ludzką przyzwoitość i współczucie względem innych istot, zakrawa już na przesadę, nie uważacie? Nie chcę tutaj pastwić się nad Żydami, ale skoro ich religia nakazuje im mordować zwierzęta, niech, do jasnej ciasnej, robią to u siebie, na swoim terenie, na własną odpowiedzialność, a nie rękoma polskich rzeźników (zabawne, jak słowo „rzeźnik” nabiera tutaj podwójnego znaczenia), osoby, które dotychczas zarabiały na tej rzezi, niech przerzucą się teraz na uprawę ziemniaków.

77
85
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "O uboju słów parę (mniej więcej)"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jesteś bratem krowy?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. jaki kutwa ubój co to za pieprzenie. po prostu zwierzęta zabija się dla mięsa futer kłów poroży i innych gadżetów, prawie cała ludzkość jest mięsożerna pomimo tego że nasz organizm nie trawi mięsa które gnieździ się w jelicie grubym po czym zaczyna rozsadzać je i powstają pleśnie, grzyby a na końcu rak który przenosi się na cały organizm. Ale dalej pieprzmy głupoty o jakimś uboju po prostu trzeba przestać zabijać zwierzęta dla mięsa, jesteśmy bezproblemowo w stanie wykarmić cały świat bez mięsa i wszyscy byliby zdrowsi.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Tu nie chodzi o humanitarne traktowanie zwierząt itp. Cała ta ustawa to z góry zaplanowane działanie mające na celu wykończyć polskich producentów. Nie będzie w Polsce uboju rytualnego, będzie zagranicą. Ktoś inny zarobi, a nas jak zwykle wydymano.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @2 Człowiek nie jest typowym roślinożercą wskazuje na to (brak czterech żołądków jak u krowy 😉 ) brak typowego układu pokarmowego roślinożerców, mam też cechy typowego mięsożercy: masywne kły itd. Było to nawet na biologii w liceum. Nie ma możliwości, aby wszyscy ludzie na Ziemi byli nagle „roślinożerni” nie ma tyle upraw, żeby wyżywić kilka miliardów ludzi za pomocą roślin, dlatego tez wprowadza się GMO, aby były mniejsze straty w uprawach. Świat staje tak naprawdę przed nowym problemem braku żywności, jest to już teraz odczuwane w Afryce, czy Azji.// Co do głównej chujni autor ma rację ;p

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej nastąpi bez wojny. A tak na serio dobrze się stało, bo nie powinno się męczyć zwierząt z powodu czyjejś pojebanej religii. Tym się różnimy od zwierząt, że możemy zabijać je w sposób w miarę humanitarny. I tak powinniśmy robić

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pierdolisz jak potłuczony. Biznes jest biznes, a jak Żydzi chcą płacić za tak przygotowane mięso to czemu nie? Inne kraje skorzystają, a nas parę tysięcy rzeźników będzie szukać pracy. Większość takich debili, jak Ty zabierają głos, a pewnie nawet mięsa nie jesz. Wkurwiłeś mnie.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. to ja dostanę po dupie jako hodowca. Nie po to przestawiłem się na bydło by takie coś wymyslać ale ciul z tym. Autorze sam się wypchaj pyrami

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @3 oczywiście, że tak
    Unia Europejska nakłada na nas ograniczenia, limity w produkcji żeby wykończyć naszą produkcję, żeby na rynków nie było naszych, tańszych produktów. Rząd natomiast tańczy jak im Unia zagra.
    A autor postu to jest nie poważny i w ogóle nie zna się na rzeczy.
    Po pierwsze to Polacy tylko stracą przez takową ustawę pracę, a zwierzęta będą zabijane albo gdzieś nielegalnie, albo przeniosą ubojnie do Czech albo do innego kraju.
    Po drugie jestem ciekawa czy autorze jesteś wegetarianinem, bo jeżeli nie to jest tylko bezsensowne pieprzenie o tym jak się kocha zwierzątka szamając schabowego. Ostatnio dużo jest takich co wiele mówi o pięknych ideałach ale z wdrażaniem ich w życie już gorzej…
    Po trzecie gadanie że mięso nie jest potrzebne organizmowi człowieka nie jest potrzebne, a WRĘCZ SZKODZI (GRZYBY?KURWA….?) to już naprawdę przegięcie, ja rozumiem że niektórzy się bez niego obchodzą i chwała im, nam nic do tego, ale nikt nie wmówi mi że w mięsie nie ma białka witamin i innych tam minerałów.

    Szanujmy się ludzie….

    1

    0
    Odpowiedz
  10. @3 Ma racje,a Ja mam wychujane na zwierzęta.Jesteśmy Panami tej Ziemii,dzięki walce cały czas z naturą i tymi zwierzętami o przetrwanie.Gdyby nas przodek nie zabił niedźwiedzia i nie wyruchał baby,to nie byłoby Ciebie na świecie.Więc ciesz się z postępu,bo założę się,że gdyby niedźwiedzie wyeewoluwały szybciej niż ludzie,to zrobiliby z nami to samo.Dlaczego?Bo niedźwiedzie to też wszystkożercy,ale mięso jest im potrzebne do życia,tak samo jak ludziom.Dlaczego?Bo w kilogramie mięcha będzie niektórych witamin,tyle co w 100 kilogramach roślinek.I na odwrót także.Wegetarianizm i weganizm to mit i popierdolizm oraz plucie całej potędze i historii ludzkości w twarz.A @2 to pierdoli po całości,gnieździ się w jelicie grubym?Hahahahahahahaha,dobry typ jesteś,hahaha,akurat to celulozy człowiek nie trawi,a też mu jest potrzebna (błonnik).Mięso,a raczej resztki tego co z niego było są tak zmasakrowane po spotkaniu kwasu żołądkowego i enzymów.Po drugie to moja wolność,czy jem zwierzęta,czy nie,wszyscy weganie i wegetarianie próbują zmusić innych do czegoś.Jak komuna.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. #2 – „nasz organizm nie trawi mięsa które gnieździ się w jelicie grubym po czym zaczyna rozsadzać je i powstają pleśnie, grzyby a na końcu rak który przenosi się na cały organizm.” – imbecylizm do kwadratu. Gdzie wyczytałeś te rewelacje?

    „po prostu trzeba przestać zabijać zwierzęta dla mięsa” – to przestań, potem wypuść krowy, kury i świnie w cholerę, najlepiej do lasu – może na drodze ewolucji przystosują się do panujących tam warunków za jakieś 1000 lat.

    Pajac.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Zważaj na słowa człowieku. Nie naszych braci, tylko twoich, ja się z tym nie utożsamiam jednak.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Gdybyś jeździł Lamborghini Aventador i zarabiał 220 tysi jak JA,to wtedy nie przejmowałbyś się żadnymi zwierzętami,czy to tych w rzeźniach lub tych na ulicach albo przy taśmie.Człowiek też zwierzę. Wykupiłbyś ekslukzywny karnet w miejscowym komisariacie policji i w miejscowym rezerwacie ochrony przyrody pakiet na strzelanie do brudów i patologii społecznej i zagrożonych gatunków.To takie safari dla bogatych.Pakiet obejmuje Cyganów,Rumunów,Arabów,Azjatów,Murzynów,Metali,Żuli,Gimbusów,Dresów,zagrożone gatunki,Ekologów,Wegetarian,Wegan i wiele,wiele innych.Jedynym zastrzeżeniem jest to,że nie można strzelać do normalnych,białych ludzi.Takie safari na brudzie społeczeństwa to piękna rzecz,raz nawet przyznano mi order za pacyfikację cygańskiego osiedla,a wręczał go sam prezydent miasta.Lubię także strzelać do ekologicznej hołoty,potem robię im pogrzeb w śmieciach.Ale najpierw je segreguję.Kładę zużyte kondomy na twarz takiego ekologa,puszki na ciało,szkło i plastik na nogi.Nie czekaj i kup jak JA człowiek sukcesu,pakiet na safari.O szczegóły pytaj w lokalnym komisariacie policji,w razie problemów uciekasz swoim helikopterem,bo Lamborghini Aventador to nie pojechałbym szybciej niż 100km/h po polskich drogach,w końcu to dzieło sztuki i trzeba o nie dbać,nieważne że mogę kupić drugie.Z śrutu też można strzelać,a z mojego chuja strzelam do studentek podczas safari.Pozdrawiam i naprawdę polecam „Brudowe safari”,do polowania zaś świetny jest bardzo stary,lecz skuteczny karabin Mosin M28.Czasem można poczuć się jak Simo Häyhä.Na mnie Cyganie,też wołają „Biała śmierć”.Jan Byczywąs,kierownik zakładu Coca-Coli,gdzie walimy konia do głównego zbiornika,a klienci myślą,że to wanilia.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. @4 Z takimi mądrościami to nadawałbyś się na wykłady do PGR-u, jeśli wiesz co to było za komuny. Wbrew temu co piszesz, to coraz więcej przybywa wegetarian na świecie, z Polską włącznie. Cóż, coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sprawę ze szkodliwości jedzenia mięsa. Stają się bardziej świadomi. Tego się obawiają hodowcy i w ogóle przemysł mięsny. Pierwsi chrześcijanie też byli wegetarianami, łącznie z Jezusem. A wykrzywienie tego faktu zawdzięczamy religii, która to wiele spraw postawiła na głowie. W ogóle, Kościół a Jezus to dwie różne drogi. To antonimy.

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Jeszcze trochę, to nam zakażą jedzenia mięsa, bo to nasi „bracia mniejsi”.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. @13 Ty ze swoimi mądrościami nigdzie byś się nie nadawał, bo jeśli cokolwiek wiesz o chrześcijaństwie, to na pewno wiesz też, że Jezus jadł ryby!! a co ryba to nie zwierzę, a co roślina????

    1

    0
    Odpowiedz
  17. @12. Mam pytanie. Czy pakiet obejmuje strzelanie do urzędników państwowych? bo z chęcią bym wykupił…
    PS. Mesiu, dzięki za odrobinę humoru. 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Też tak myślałem, że Jezus jadł ryby i baranki. W końcu tak nas uczono, pisze też tak w Ewangeliach. Ewangelie nieobjęte kanonem przez KK, szczególnie te odnalezione w Egipcie w 1945r. podważają jednak te rzekome nauki „świętego” KK. Niejako udowadniają też edytowanie pism świętych przez ojców Kościoła, którzy to uważali się za wręcz oświeconych Duchem świętym. Ale po co ja to piszę? Jeśli jesteś zatwardziałym katolikiem, czy klechą, to tym bardziej to na nic.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. jesli taki arab czy inny zyd chce swoich swobod religijnych to niech wypierdala do izraela czy innego iranu jak mu sie brak niektorych swobod na polskiej ziemi nie podoba.nie mozemy isc na reke dla jakichs mniejszosci narodowych czy religijnych w imie pojednania miedzykulturowego czy pieniedzy.sa u nas wiec niech sie dostosuja,a ci ktorzy sie tutaj urodzili maja otwarte granice przeciez ,wiec powtorze niech spierdalaja tam gdzie w pelni z otwartymi ramionami beda przyjeci.zadnej ugody w sprawach mniejszosci religijnych ,a szczegolnie tych wlasnie!!!
    to nie jest z mojej strony brak tolerancji.
    bylo mi dane i nadal jest sporo podrozowac wiec niejedno widzialem i mam nadzieje mnostwo jeszcze zobaczyc,ale nigdzie z buciorami na salony sie nie pcham i nie przyszloby mi do glowy wmuszac swoje obyczaje na obcej ziemi.juz zydzi pierdola,ze to nastepny cios w strone ich kultury.sie panosza i szarogesza,a powinni sie zmywac!!!chujnia i srut z tym wymuszaniem milosci blizniego prosze drogich chujowiczy i drogie chujowiczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Większość komentarzy piszą jacyś zwyrodnialcy. Ja do Żydów nic nie mam i antysemitką nie jestem. Jestem przeciwna pastwieniu się nad zwierzętami i każdy kto pisze, że jest JEBANYM KRÓLEM ZIEMI niech zdycha w męczarniach. Ludzie to dzikusy, które zniszczą wszystko co stanie kurwa na ich drodze. A po tych komentarzach widzę, że sami zwyrole tu siedzą. Nie mówię żeby wcale mięsa nie jeść ale kurwa mać zabijać dla zasranej religii albo dla futra chociaż zimy nie są mroźne?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @19 czyli nie wyobrażasz sobie jak można zabić zwierzątko, ale kotleciki mniam, mniam…. MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE bo to przekłamanie denerwuje mnie najbardziej. Można wszystko, tylko z rozsądkiem i ŚWIADOMOŚCIĄ. PZDR

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @19 Oni nie zabijają dla samej religii, ubój rytualny to ubój w którym zwierzę się wykrwawia po przecięciu tętnicy, robią to po to żeby mięso nie zawierało krwi której spożywanie zakazuje Stary Testament. Natomiast jak wygląda ubój tradycyjny sprawdź sobie na YT i później oceniaj czy jest to humanitarne.

    0

    0
    Odpowiedz

Mam wychujane na kryzys

Kiedyś było inaczej. Chciało mi się dużo, planowałem co będę robił w przyszłości, miałem marzenia, co będę robił po szkole i takie tam. Ale od kiedy przyszło mi być bezrobotnym nie jest już tak wesoło. Roboty nie ma i chuj. Jeżeli mam zapierdalać na stażowym za głupie 700 zł, a z tego 200 odejdzie na bilet, to nawet mi się nie chce. Niby tylko 1 staż się robi. W obecnych czasach wygląda to inaczej. Skończysz jeden staż, to cię wyjebią, bo drugi przyjdzie na pół roku za darmo robić i tak w kółko. Skończysz ten staż, a potem będą ci wciskać drugi i 3 i tak w kółko, bo tylko tak dzisiaj przyjmują, bo pracodawcy nie ponoszą kosztów. Totalna porażka. Dlatego wszystko mam w dupie i nawet nie robię stażu, bo po chuj? Siedzę w domu i przynajmniej robię to co lubię, a mianowicie, gram se online w „Świat Czołgów” – (bez angielskiej nazwy, żeby nie było nielegalnej reklamy). Starzy mnie utrzymują i nie gnają do roboty, bo chlać mi dadzą, a jak chce coś więcej to muszę sam se zarobić. Jednakże nie jestem wymagający więc nie narzekam. Do szczęścia wystarczy mi PC i net.
Poszedłbym do roboty, jakby jakaś była godna uwagi, a nie takie gówna poniżej 1000. Za granicę też mi się nie chce kombinować. Praca jest w końcu dla ludzi, a nie ludzie dla pracy. Dokształcać też nie widzę sensu, bo po co? Ludzie po studiach nie mogą znaleźć roboty. Bez sensu. Więc mam wyjebane na wszystko i nie przejmuję się kryzysem, bo tylko działałoby to na mnie destruktywnie.
Lubię siedzenie przed kompem, a jak już trzeba będzie iść do roboty, to się pójdzie gdzieś na czarno i chuj. Będzie się żyło z dnia na dzień, bo w tym kraju nie ma przyszłości, więc nie warto się przejmować co będzie jutro. Trzeba „Carpe Diem” !!!

66
94
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Mam wychujane na kryzys"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie masz wychujane na kryzys,tylko jesteś zwykłym,pospolitym nierobem. Za jakiś czas,kiedy nie będzie już starych,twoim zajęciem będzie segregacja i zbiór odpadów aluminiowych. Żadna praca nie hańbi. Przysłużysz się przynajmniej środowisku naturalnemu.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. i dobrze prawisz. tez wole sie opierdalac niz harowac jak typowa polska dziwka za 1200 miesiecznie.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. w tym kraju tylko na czarno.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Niestety Szanowny Kolego, takim dzialaniem daleko nie zajedziesz. Przykro mi, ale musze Cie rozczarowac i wyrwac z Twojego swiata marzen. W zyciu nalezy wziasc sie w garsc i dzialac. Twoj plan spowoduje jedynie pograzajaca Ciebie samego frustracje i depresje. Bo bez miedzi dupa siedzi. I bedziesz sie ciagle wkurzal, ze nie masz kasy i nie wiele mozesz w zyciu zdzialac.Co z kolei przeksztalci sie w konkretny Wkurw Codzienny, doprowadzajac tym samym do naprawde mizernego samopoczucia bezsensu, nedzy oraz rozpaczy. Kolego dzialaj! Uwierz ze Ci sie oplaci. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Na miejscu starych to dawno bymn Cie wyjebał z domu. Roboty akurat jest dużo, tylko trzeba chcieć. Można też ładnie zarobić. Zrób uprawnienia na koparkę, na jakis ciężki sprzet, pojdziesz do pracy, zarobisz ladna kaske. Na budowe idź. No lajfie.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Haha, ale masz zajebiście, ja jakbym nie pracował to byłbym bezdomny bo starzy mają na mnie wyjebane.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ciesz się że rodzice dają Ci to co masz. W innym domu nie miałbyś nawet co zjeść, o necie i kompie zapomnij. Byłbyś wykluczony. Więc twój komfort w tym wieku jest „SZTUCZNY”, dzięki rodzicom. Nasza przyszłość to kwestia wyborów, a Ty grasz w WOT. Gratki

    0

    1
    Odpowiedz
  9. święta racja.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Mój wujek też tak ma a jest po 30-stce jednak nie gra w jakieś zjebane czołgi a programuje w domu i ma jeszcze plany na przyszłość

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Rozumiem cię, o tyle że ja robiłem za 700 zł i mam tego dość, nie jestem jakimś nierobem (jak ci z sejmu), po prostu mam pecha że urodziłem się jak ty w tym chorym i gównianym kraju bez perspektyw, sama bida a nędzą. Tez lubię sobie pograć na piecu, bo sprawia mi to przyjemność, trochę odłożyłem i tak zostanie, bo roboty tutaj (czyt. w tym pojebany** kraju nie znajde). Popieram autora.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Słuchaj co ci tu chujowicze prawią – za parę lat gorzko tego pożałujesz i może się to tragicznie dla ciebie skończyć, jeżeli nie zaczniesz działać już dzisiaj w świecie wypłaty 1200zł, bo tu nie o wypłatę chodzi a o to co możesz jeszcze za nią zrobić, jak się rozwinąć zanim całą kasę będzie pochłaniał dom, dzieci i rachunki o ile będziesz miał szczęście, bo inaczej czeka cię karton i jak ktoś już napisał aluminium. To nie zabawa gościu tylko brutalne życie które złoi ci mordę jak psu, więc lepiej ogarnij się póki czas.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. pytam o nick z ciekawości w imieniu meza.też gra w to gowno ale przynajmniej zarabia.moze sie znacie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Gdybyś zarabiał 220 tysi euro miesięcznie netto i jeździł Lamborghini Aventador tak jak JA,to wiedziałbyś,że Twoja postawa jest jedynie słuszna,gdy jesteś dyrektorem zakładu produkcyjnego Coca-Coli tak jak JA.Na mnie też robią inni ludzie.Czasem pracownicy pytają się mnie:”Szefie,królu mój,jak Ty to robisz,że masz Lamborghini Aventador,a nie starego Poloneza jak ja?”.A ja na to odpowiadam zawsze:”Ciężka praca popłaca”.Na to mój pracownik:”Szefie,ja pracuję ciężko tyle lat i nie mam Lamborghini”.I wtedy odpowiadam mu:”Chodziło mi o twoją ciężką pracę,pracuj tak dalej,a będę miał na kolejne”.Pozdrawiam,Jan Byczywąs,kierownik zakładu Coca-Coli,gdzie lejemy walimy spermę do głównego zbiornika,a klienci myślą,że to aromatyczna wanilia.
    PS:Możesz robić u mnie na taśmie w zakładzie,wystarczy mieć wykształcenie wyższe(będzie do statystyk,że mamy wykwalifikowaną kadrę) i ciasny odbyt,bo jako szef,lubię czasem wyruchać moich pracowników(dosłownie i w znaczeniu metaforycznym).

    1

    0
    Odpowiedz
  15. i dobrze ja tez wole nie pracowac zamias polowe na tuska i bande oddawac z ta roznica ze ja ten czas poswiecam na doksztalcanie siebie we wlasnym zakresie a w gierki tez lubie ponapierdalac xD

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Do 19@ hahahahahahahah kurwa jebłem i poplułem monitor maślanką

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Kurwa, koleś, weź się za siebie, zanim będzie za późno. Jakby każdy tak myślał jak Ty to by dopiero w Polsce chujnia była, jeszcze większa niż teraz.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. to prawda, dzisiaj nawet w branzach gdzie brakuje pracownikow to nie znajdziesz roboty, a dlaczego? bo nie masz doswiadczenia! minimum 2 lata, a dlaczego nie masz doswiadczenia? bo nie masz pracy, i tak kolo sie zamyka, nawet po informatyce bardzo ciezko o robote wiec masz racje, ze wszystko olewasz, wyjdziesz na tym lepiej niz takie kujonki jak ja, tak, jestem frajerem, bo myslalem, ze jak sie czegos naucze i zdobede zawod to przynajmniej bede w stanie sie utrzymac, ale nie! bo tutaj jest Poltadzykistan, mozesz isc zapier* na tasmie w LG za 1200 z nadgodzinami, paranoja

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Z takim podejściem życzę powodzenia w życiu. Dupeczki to sobie raczej nie znajdziesz, chyba, że taką jak Ty.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Jesteś przegranym życiowo nierobem, osiadłym polipem. Rodzice odejdą i po tobie.

    0

    1
    Odpowiedz
  21. mam tak samo, polać mu

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Skoro piszesz,że nie ma przyszłości w Polsce,to czemu nie wyjedziesz?Tylko wiedzisz i trochę marudzisz,a móglbyś zrobić coś całkiem pozytywnego.Nie marnuj swego życia!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Leszcz jesteś! Mam 21 lat byłem za granicą miałem i znów mam dziewczyny, bogato nie jest ale staram się być kimś, spędzać czas ze znajomymi, dorywcze roboty łapię żeby wyryać się stąd. Niedługo drugi wyjazd, bardzo się cieszę że będę mógł zarobić kilka tysiączków na miesiąc, dzięki kasie można wyjść na ludzi. Ty, za parę lat obudzisz się w wieku 30lat bez pracy, dziewczyny i perspektyw, bo mało kto w tym wieku robi kursy doszkalające. Ogarnij się bo zobaczysz, będziesz płakał. @18 nazywasz pasję męża gównem??? Pomyśl co on sądzi o Twoich modowych ekscesach!

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Jakbym miał robić za mniej niż 4k to bym spakował plecak i pojechał w świat szukać lepszego jutra!

    0

    1
    Odpowiedz
  25. Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość jeeebieee – za robote się weż do hooja Wacława znajdz pasje dzieki ktorej zarobisz mnie to zajelo 10 lat dzis jezdze po klientach obracam sie wokół ludzi w handlu itp – nie w jakiejs zjebanej stolarni jak kiedys . a tak było

    0

    0
    Odpowiedz
  26. ale się uśmiałem z tego co napisałeś.
    Sama prawda. Czy gość jest nierobem? może i jest ale taka prawda że pracy nie ma a jak już coś znajdziesz to 1000zł na miecha. Mieszkasz sam czy z dziewczyną zarabiasz 1000 ona 1000 3/5 opłaty mieszkania a reszta może starczy na jedzenie. KURWA MAĆ

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @3 dobrze mówisz !

    0

    0
    Odpowiedz
  28. słusznie ktoś powiedział, jesteś po prostu nierobem. Ciekawe co zrobisz, jak rodziców zabraknie…Będziesz błagał o robotę za poniżej 1000 żeby mieć co do gara włożyć. Neta też za darmo nie dostaniesz. I ja też bym Cię już wyjebała z domu żebyś łyknął trochę życia.

    0

    1
    Odpowiedz
  29. Faktycznie, chwytasz życie siedząc przed kompem i grając w debilne gry, nierobie… Kurwa, kiedyś by cię do wojska wzięli to byś się nauczył życia. Jakbym był rodzicem to bym cię dawno z domu wyjebał.

    0

    1
    Odpowiedz
  30. Kurwa… Carpe diem grając w zjebane czołgi, ja pierdolę… Rodziców zabraknie i co zrobisz? Młody jesteś to byś poszedł na jakiś kurs, zrobił chociażby prawo jazdy na ciężarówki, uprawnienia na przewóz rzeczy czy osób i już coś byś miał. Ale oczywiście lepiej wyspać się kurwa za dnia a w nocy siedzieć przed kompem. Tylko co zrobisz jak rodziców zabraknie? Za granicą ci się nie chce kombinować? Kurwa, nierób zwykły jesteś i śmieć zwyczajny.

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Współczuję

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Polać chłopakowi !! pracowalem tutaj od 20 roku zycia za nie mala pensje maja dzis 30 lat zwolnili mnie w podziece za 10 lat pracy w jednej firmie i wiecie co ? mam wyjebane siedze calym dniami w chacie chodzi jak od 15 lat tak samo na silownie bawie sie komputerkami i mam was wszystkich polskich przedsiebiorcow w dupie , jak faktycznie mnie przycisnie to wyjade z tego kraju ale na dziej dzisiejszy troche lezy na koncie takze nie robie nic nawet do urzedu sie nie zglosilem na bezrobocie mozecie mi lache pedaly zrobic razem z donkiem

    1

    0
    Odpowiedz
  33. A ja chce jechać do Izraela i wpierdalać w parku kanapkę z tłustą wołowiną że aż by mi po mordzie leciało !! A co kurwa tolerancja musi być ! Wiecie co by było nawet nie dałbym rady wyciągnąć tej kanapki z plecaka a mój łeb już by się turlał po ziemi a w oddali były by okrzyki Allah Akbar !

    0

    0
    Odpowiedz

Przyłapany na masturbacji

Wczoraj o 2 w nocy postanowiłem zwalić konia. Mam własny pokój, a matka śpi jak zabita więc czemu nie. Włączyłem pornosy i jadę z koksem. Już miałem się spuścić, a tu nagle matka otwiera drzwi. Kurwa, myślałem że dostanę zawału! Taki wstyd, a najgorsze jest to, że nie miałem jak się wytłumaczyć. Gdybym tylko pornosy oglądał to pół biedy, ale wyobraźcie sobie jej reakcję jak wbiła do pokoju i zobaczyła mnie z wielkim chujem w ręku przy lesbijkach na monitorze. Zamurowało ją, wyszła z pokoju i tylko burknęła żebym wyszedł z psem, bo ten zeszczał się u niej w pokoju. Kurwa, od paru lat prawie codziennie siedzę do 1-2 w nocy przed kompem i matka nigdy do mnie nie zajrzała. I raz kiedy chciałem sobie ulżyć ona musiała wparować. Kurwa, wstyd mi wychodzić z pokoju.

171
86
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Przyłapany na masturbacji"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zdanie o psie jest najlepsze 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ile masz lat ? a tak wogle jeszcze mnie nikt nie przyłapał zawsze zdążyłem schować Wacława a też zwykle siedzę do 2h a ja wale zaś do hentai albo do zdjęć lolicon to dopiero byłaby chujnia

    0

    2
    Odpowiedz
  4. o yayebie koleś trochę słabo no ale chuj, matka kocha to wybaczy 😛

    0

    1
    Odpowiedz
  5. No faktycznie. Lipa jak chuj. Dlatego ja swój pokój mam zamykany na klucz, więc nikt nie proszony mi nie wejdzie, jakbym coś robił… 🙂 .
    Trzeba było fiuta na wierzch nie wywalać, tylko łapką w gaciach operować. 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  6. eee tam, nic strasznego, mogła zapukać.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no to kurde troche przesrane, nic dziwnego ze sie wkurwiles, gdyby mnie stara przylapala na czyms takim to bym chyba sie wyprowadzila z domu ;//

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dobra chujnia 🙂 Nie przejmuj się. Normalna sprawa. Twoja matka, jeżeli nic nie mówiła, to widocznie przejdzie obok tematu, jakby go nie było. Twój ociec na pewno nie raz został przyłapany przez Twoją matkę, więc wyluzuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jaki wstyd? a Twoja matka z ojcem nie ciupciają się wcale ? daj na luz

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na pocieszenie mogę dodać, że pies również został przyłapany we wstydliwej sytuacji podczas lizania jaj.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. to kup sobie rękawiczki lateksowe i zakładaj na wacława i trzymaj go w gaciach

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja mam 15lat i przylapal mnie braciszek 14lat teraz on mi wali konia ja też mu walę

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Nie słyszałeś jak otwiera drzwi od swojego pokoju?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Jakbyś zwiększył masę to nie widziałaby wacka

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Stary, nie przejmuj się, każdy normalny facet lubi lesbijskie porno. Założę się, że jak byłeś w kołysce to rodzice bawili się obok Ciebie jak spałeś. Przyganiał kocioł garnkowi, a sam smolił.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. mogles jej dac dokonczyc i schlapac jej sie na twarz

    0

    0
    Odpowiedz
  16. komentarz 12 rozbawil mnie do lez.
    Rozumiem walic do Hentai bo niektore rysunki albo animacja sa zajebiste ale lolicon ? chlopie to troszke juz dewiacja.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Bolesna chujnia, ale nie przejmuj się – wypadki chodzą po ludziach. Dla pocieszenia powiem ci że moja pojebana matka robiła mi o wiele większe problemy kiedy dorastałem. Ona jest oporową katolówą i bardzo wstydliwą osobą jednocześnie. Przez tą jej wstydliwość, bała się ze mną o tym wprost rozmawiać, jednocześnie jak na przykładną katolkę przystało, bardzo chciała bym zaprzestał tego procederu. Po tym jak przyłapała mnie pierwszy raz, przez ponad trzy lata w zasadzie nie miałem już swojego pokoju, tylko zakamarek w korytarzy. Tak o tym myslę, bo miałem wypominanie o zamknięte drzwi (pytania: „a do czego ci potrzebne zamknięte drzwi?”), w nocy normalnie jakieś jebana łapanki – tj niby śpi, niby cicho, ale w momencie kiedy było już za późno na wyłączenie pornola, słyszę jak skrzypi mi próg – dobrze że chociaż podłoga w tym miejscu skrzypiała to miałem czas schować wacława, jak by nie to, to pewnie by tak bezszelestnie podchodziła do samego mnie żeby złapać mnie na gorącym zboczynku. Potem zamiast ojebać i żebym miał jasność w sytuacji to tylko powiedziała że mam iść spać. Czasem aż się zastanawiałem czy moja matka nie jest jakaś zboczona, ale nie – ona po prostu chciała żebym cierpiał za to że walę sobie konia :/

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Z tym wielkim chujem to przesadziłeś. Mimo wszystko obiadek na 15.00 pozdrawiam. Mama

    0

    0
    Odpowiedz
  19. ahahhahah, a klucza nie masz do pokoju?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. mialem podobnie przy temacie WPADKA 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Haha :D..Twoj wpis rozpierdolil mi nerki! Nie lam sie – to normalna sprawa i tyle..Matka skoro z Ojcem bzyka sie na 1000 sposobow zrozumie i tyle. Jak jest madra matka to nawet nie poruszy tematu. Sam nie bylem zlapany nigdy, chociaz…Moze nawet o tym nie wiem. Jaka zatem jest puenta?WYCHODZ Z PSEM PRZED SNEM :)..

    2

    0
    Odpowiedz
  22. @2 O lolicon nie słyszałem a dzięki 🙂 Ja lubię ecchi :)))))))))

    0

    0
    Odpowiedz
  23. UUU, stary, masz przejebane 🙂

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia śmieciowa

Witam od kilkunastu dni moją największą chujnią jest tzw. „ustawa śmieciowa” czyli kolejny bubel legislacyjny rządu. W mojej miejscowości objawia się ona w taki sposób, iż nie mogę normalnie wyjść z klatki swojego bloku, gdyż muszę pierw pokonać stertę odpadów, które nie są odbierane przez śmieciary. Nie ma nawet kubłów na śmieci, ponieważ zostały skradzione przez nieznanych sprawców. Mało tego z racji, iż mieszkam na parterze i panują upały to fetor jest nie do zniesienia. Nie mogę okna zwyczajnie uchylić a już o wyjściu na balkon mogę sobie pomarzyć. Dochodzi do scen iście dantejskich, mianowicie hołota osiedlowa wyrzuca odpady przez okna a część z nich ląduje na moim balkonie. Opłaty oczywiście wzrosły z 7,50 zł na 30 zł na osobę. Kurwa mać ja się pytam za co ja mam płacić tym bandytom ? Chujnia i śrut

76
63
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Chujnia śmieciowa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mogę Cię jedynie pocieszyć, że na południu Włoch, gdzie panuje mafia w rządzie – dosłownie, tony śmieci zalegają na ulicach chodnikach i trawnikach. To są takie wielkie tego sterty jakby co 50 metrów pełen tir śmiecie zgubił. Kiedyś pokazywali w telewizji to wiem. Pokazywali to na publicznej, pewnie dlatego, że Tusk tak kazał, żeby pokazać że Włochy taki cywilizowany kraj a mają problem jak zacofana Etiopia albo cuś tam. Wniosek z tego taki, że Tusk mówi: „patrzcie według nich to u nas jest porządek, więc o co drzecie japę ?” Wracając do tematu, Polska to kraj paradoksalny. Tutaj wszystko jest jebnięte. Do tej pory płaciliśmy za śmiecie mało i było ok, teraz płacimy jeszcze więcej i jest gorzej. Fajnie no nie? To tak jakby dać podwyżkę pracownikowi a on z niewiadomych przyczyn przestał chodzić do roboty, ale kasę brał nadal… Mentalność tego rządu jest głupia, mówią, że są z zachodu a zachowują się jak komuniści. Nic na to nie poradzisz. Jedyne pocieszenie masz takie, że mi też nie podoba się ten pojebany kraj i wstydzę się, że jestem z polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. dlaczego nikt nie protestuje?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Podobno możesz zlecić wywóz tego syfu na koszt samorządu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ustawa spowodowała, że hołota już nie wozi śmieci do lasu, a rzuca je z okna (także na Twój balkon). Różnica jest taka, że państwo pobiera za to opłaty, zarówno od nich, jak też od Ciebie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @1, dokładnie to samo odczucie mi doskwiera. Ogromnego wstydu za ten złodziejsko – szowinistyczny – udupieńczy i pojebany kraj bez żadnych perspektyw na przyszłość.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wkurzacie mnie z tymi śmieciami. Cholera, czy nie potraficie jak cywilizowani ludzie segregować śmieci? Przecież to jest chore. Co Ty trzymasz w domu, że fetor jest nie do wytrzymania? Ja pierdolę, ludzie – higiena to podstawa.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. od początku chodziło tylko o hajs i łatanie dziury budżetowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ustawa śmieciowa to jakaś chora historia. Mieszkam na wsi- opłata od osoby za wywóz posegregowanych śmieci to 7 zł lub nieposegregowanych za 12 zł(co tydzień); tylko że po wsi jeździ jedna śmieciara i wszystko wpierdala do tego samego zbiornika. Dodatkowo jeśli chcemy płacić o 5 zł mniej to śmieci muszą być umyte i porozdzielane O_o np. piwo na szkło papier i korek + trzeba umyć to wszystko- każdy to olewa, no bo kurwa trzeba by w łikendy siedzieć cały dzień. Ostatnio mój brat zastanawiał się, czy musi myć pampersy przed wywozem;> ale dał śmieciarzowi 5 dych, a ten bez gadania wpierdolił całą przyczepkę samochodową śmieci do śmieciary…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ad@6.Ty łomie,recykling to moja indwyidualna wolność i sprawa.Chuj Ci do tego,czy ktoś segreguje,czy może nie.Może ktoś nie lubi babrać się w śmieciach?A dzięki nowej ustawie,nawet sortując śmieci płacisz więcej niż,gdy nie było ustawy i nie sortowałeś.Takie lewactwo jak Ty chciałoby wszystko pod swoje dyktando,bo przecież tak robi cywilizowany Zachód,ale tam nie ma takich wałków i recykling naprawdę się opłaca.
    Po drugie,jeśli umiesz czytać to przed jego oknem zalegają śmieci,które dzięki ustawie są wywożone rzadziej niż przed.Dlatego jest fetor i smród.Co więcej przez tak małą liczbę wywozów,nawet w twoim mieszkaniu zalęgnie się syf,choćbyś był nie wiem jak higieniczny.Myślisz,że jak będziesz trzymał 5 worków na śmieci(recykling) cały tydzień,bo taka też jest ta wspaniała ustawa,to nie będziesz miał robactwa i syfu?
    Po trzecie ludzie,by segregowali,gdyby stawka za niesegregowane śmieci była troszkę droższa niż wcześniej,a stawka za segregowane DUŻO NIŻSZA niż za niesegregowane śmieci przed ustawą.
    Po czwarte,to jest jak nowy podatek i tylko ślepy tego nie widzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ludzie, to gdzie Ty mieszkasz??!! Na jakims cygansko-rumunskim osiedlu w Germanii?? Tam takie sceny to normalka. Ale w PL?? Jakas kompletna patologia musi w wiekszosci zamieszkiwac ten teren. Masakra. Przeprowadz sie na porzadne osiedle, ktore jest zamieszkiwane przez normalnych ludzi. A nie z wiecznie najebana i zacpana patologia z conajmiej 8 dzieci. (Co NIE ZNACZY(!!!) ze wszystkie wielodzietne rodziny sa rodzinami dysfunkcyjnymi, powtarzam-mowa o patologii.) Pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ad 9 – jestem pewien, że śmierdzisz i to fest. Higiena to podstawa. Jeżeli rodzice Ciebie nie nauczyli, to pokaż im że warto żyć w higienie. Może ich zarazić dobrą praktyką.

    0

    0
    Odpowiedz

Kochani sąsiedzi vol.192324

Ostatnimi czasy, Drodzy Współchujanie, mogę się przekonać jaki to rozpierdol mieć sąsiadów pijaków. Wprowadziłem się z żoną i dzieckiem do nowego mieszkania, niby ok, zadbany, niestary budynek (12 lat ma), czysty i schludny. Jednak to nie budynek a ludzie są ważni. Na dole mieszka rodzinka która napierdala wódę niemal dzień w dzień. Jebani, nie wiem jak oni kupili to mieszkanie ani z czego się utrzymują, nie są zbyt zamożni to widać od razu, pracować nie pracują tylko siedzą całymi dniami w domu i piją. Matka i dwóch synów (synowie nie młodzi koło 40-stki), ojciec pewnie miał dosyc i się zawinął na tamten świat, ponoć jakiś czas temu. Ciągle chleją, kłócą się, prowadzą pijackie dysputy typu „kto zajebał moje pięć złotych” do późnych godzin nocnych. Czasem ich weźmie na słuchanie muzyki, tańczą z tą matką bo raz widziałem z podwórka przez okno. Mają w dupie że ktoś wstaje do pracy, albo że małe dziecko budzą w nocy. Czy jest godzina 20 czy 3 rano, dla nich bez różnicy. Z chaty od nich jebie jak z dupy king konga, robią syf na klatce i wokół niej. Są niczym rozpylacze petów i dymu. Oczywiście byłem i zwróciłem uwagę, to wyskoczyli na mnie z ryjem, że ja im nie będę mówił co oni mogą i że jak mi się nie podoba to mogę sobie domek pod lasem wybudować. Powiedziałem im że będę dzwonił na policję sokoro grzeczne prośby ignorują, to mi zagrozili że oni słyszą często że moje dziecko płacze (co jest nie prawdą bo akurat mój syn płacze wyjątkowo mało, wręcz raz na klika dni i nie w nocy, chyba że wsiury go wybudzą swoim łupu cupu to się ze 2 razy zdarzyło że płakał) i też będą dzwonić na policję że się dziecku chyba krzywda dzieje, i że mi narobią problemów bo będą do jakiejś opieki społecznej dzownić i nagadają żeby mi problemy zrobić, i że w ogóle to żebym lepiej z nimi nie zaczynał bo nie wiem z kim mam do czynienia. Sąsiedzi wszyscy srają w gacie przed nimi, zacieszają że im powiedziałem parę słów (co oczywiście nic nie zmieniło w ich zachowaniu) ale sami mówią że nie chcą mieć z tą hołotą żadnych zatargów. No i jeszcze od kilku sąsiadów wiem że teraz te przyjemniaczki mi strasznie dupę obrabiają, że jakiś jestem pojebany i cham, że się ich czepiam i w ogóle. Jestem wróg bo miałem czelność się odezwać. Jak mi to ludzie mówią to oczywiście cisną na pijaków, ale w rozmowie z pijakami boją się odezwać że miałem rację. Rozważam sprzedanie mieszkania, bo nie mieszka się fajnie z takim sąsiedztwem, a wojny mi się prowadzić nie chce bo mam rodzinę i ona ucierpi. Tylko dlaczego to ja się mam wyprowadzać (ergo skapitulować) a nie hałasujące, chlejące i śmierdzące bydło? Chujnia i śrut. Pozdrawiam.

105
62
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Kochani sąsiedzi vol.192324"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Szkoda, że się zdemaskowałeś… Niepotrzebnie im zwracałeś uwagę. Mogłeś też im robić na złość i by się nie domyślili, że to Ty. Sposobów jest wiele, ale co ja tu będę pisał za dużo. Napiszę 2. Weź połóż w nocy na wycieraczkę przed ich drzwiami zdechłą rybę z dopiskiem na kartce „cisza nocna obowiązuje” – pomyślą, że mafia wkrótce się pojawi u nich w domu jak się nie uspokoją. Drugi sposób, to po prostu rób im na złość, tak jak Paździoch Ferdkowi – nasraj na wycieraczkę i szlus. 🙂 Wyprowadzać się nie warto, bo jakiś głupi debile nie będą decydować o naszym życiu. A telefonami do opieki społecznej się nie przejmuj, kto uwierzy pijakom… Ehh, cofam to co napisałem, w tym pojebanym kraju wszystko jest możliwe. Kolesia, który stworzył stronkę o prezydencie wpakowali do pierdla za to, że go tam ośmieszał, a CAŁĄ mafię pruszkowską uniewinnili. Pojebany kraj i tyle. Ludzie też są jebnięci i tyle. W dzisiejszych czasach rzadko kto jest porządny, co zrobić…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie daj się zastraszyć jabakom. Dzwonisz na policje mówisz ze hałasują jak się będą odgrywać to znowu na policję, a jak będą dzwonić do opieki społecznej, to przecież nic ci nie grozi, bo u ciebie patologii nie ma. Pamiętaj, nie odpuszczaj zasrańcom, tylko pokaż im ich miejsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie poddawaj się. Rozmawiaj z innymi sąsiadami i zróbcie krucjatę przeciwko tej hałastrze. Pamiętaj, że wojna wymaga ofiar. Zrób wszystko, żeby w tej wojnie ofiary były tylko po ich stronie. Do wojny Chujowiczu i życzę wszystkiego dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. a spółdzielnia panie to co ?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zrób im z dupy Armagedon,dzwoń na policję non-stop,sraj na wycieraczkę,lej pod drzwi,wybijaj szyby w samochodzie,przedziurawiaj opony i dętki od rowerów.Tak,tak,z hołotą trzeba ich sposobami,jak widzisz metody kulturalne są zarezerwowane dla kulturalnych ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To jest prawdziwa chujnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. W odpowiedzi na pytanie „dlaczego ja mam się wyprowadzać ? ” Odsyłam do ustawy zasadniczej i tutaj cyt. „RP jest państwem sprawiedliwości społecznej” – socjalistycznym; oraz „wymiar sprawiedliwości działa „w granicach prawa” :-))) Więcej cytatów ? Mimo wszystko pozdrawiam, wiadomo, że z patologią w Polandii ciężko się walczy. Sukcesów

    0

    0
    Odpowiedz

Zjebane życie

No to chuj! Opowiem Wam jak można zje… sobie życie. Hm, zagaduje jegomość przez nk-myślę od gadania jeszcze nikt nie padł. Gadka szmatka i spotkanko -jedno, drugie, przy trzecim zrobiło mi się go żal. Niby taki mądry, poukładany, czyścioszek pierdolony. Pierdolony i przy tym słowie należy się zatrzymać. Ponieważ słów niecenzuralnych co trzecią linijkę można używać to muszę wypełniać ble blami tę przestrzeń. …dolony jegomość uknuł sobie, że będzie się bzykał w dziurawym kondomie co by mnie zapłodnić i mieć zawsze na zawsze. Stało się, och jaka ja byłam wściekła, tym bardziej że dobrze mi było z tym jak było-dwa do trzech razy w tygodniu widzenie i wolność Tomku w swoim domku. A tu chuj, że skrobanka w cywilizowanym kraju nielegalna to baaa urodzić mi przyszło. I tak przeprowadzka-kochanie o nic się nie martw ja o was zadbam. Tak kurwa zadbał, że ja mięso jem raz w tygodniu-może ktoś powie i co-i chuj jestem mięsożercą, pierdoloną zupą się nie najadam. W ogóle ten chuj o nas nie dba-a o mnie tym bardziej. Chciałby sobie pobzykać -spierdalaj, za ten lux który dzięki Tobie mam! I tak on śpi, a ja przed kompem samotna, zawiedziona, świadoma że życie ma się tylko jedno ubolewam, że moje poszło się jebać. Jedyny pozytyw w tej całej chu… sytuacji to syncio-co z niego wyroście-z pewnością nie taki chuj jak tatuś.

69
100
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Zjebane życie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak się puszcza z pierwszym lepszym to trzeba płacić za swoją głupotę.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mam pytanie do autorki tego wpisu, proszę mi odpowiedzieć też w komentarzu. Po jakiego chuja dawałaś mu dupy, skoro widziałaś, że kretyn i tyle? Nie trzeba było się lepiej poznać? Jeśli Cię tam swędziało to trzeba było se dogodzić ręką, albo kabaczka se wsadzić w ci.ę… . Dobrze Ci tak. Powiem Ci więcej. Gdy to przeczytałem to zrobiło mi się weselej, bo dowiedziałem się kolejny raz, że są ludzie bardziej popierdoleni ode mnie. 🙂 . Z moją siostrą, która ma teraz 28 lat było IDENTYCZNIE. Dała dupy byle komu i teraz ma 2 dzieci i klepię biedę. Mówią, że faceci myślą fiutem, a baby to co? Są jeszcze bardziej płytsze niż faceci. Tak to jest jak jest wpierw sex , a potem ślub. Uczucia prawdziwego nie ma. Gdy ludzie się żenią, i w noc poślubną dopiero idą do łóżka, to są szczęśliwi całe życie. Niestety w dzisiejszych czasach ze świecą takich par szukać. Zawsze jest tak, że żenią się tylko dlatego bo już w drodze jest dziecko, a potem się męczą ze sobą i nic więcej. Dobrze Ci tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zawsze tabletki + guma + watykańska ruletka. A po zajebać poMENA. To masz pewność. Ja tak robie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Się dobraliście- obiektywne stwierdzenie na podstawie analizy twej wypowiedzi. Albo to prowokacja, ale jesteś tępą dziunią. Twój wywód jest żałosny..pewnie niedługo napiszesz kolejną chujnię o zdradzie o rozwodzie..róbcie co chcecie. Myśli się przed, a później macie za swoje.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W sumie to nie wiem kto głupszy: Ty czy Twój facet?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 Podsumował i wygrał internety.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie masz racji: syn będzie taki sam jak tatuś, podstępny zdradziecki chujek i to nie z powodu genów a tego że tatuś go wychowa. A ty jesteś tak głupia że nawet mi cię nie szkoda, mogłaś tabletki kupić.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kochana a mozesz mi zdradzic imie badz pierwsza literke imienia twojego ksieciunia 😀 bo to mi przypomina taktyke mojego exa.tylko dodac ciagotki do picia i maminsynkowatosc 😀 Myslal ze mnie tak zalatwi, ale nii koguta !! 😀 Ja planuje dzieci z odpowiedzialnym facetem i dopiero po 30, wczesniej nie mam czasu. I szczerze Ci wspolczuje Kolezanko! Wiadomo, ze dziecko do konca zycia na Twojej glowie. Bo facet jak facet. Ech… moze postaraj sie do niego dotrzec, sprobujcie stworzyc szczesliwa i kochajaca sie rodzine. Jeszcze jestescie mlodzi, da sie nad soba pracowac. Nie wszystko stracone!! Moze on potrzebuje mobilizacji i czegos na start, bo sie zawiesil. Ale rozumiem Twoja chujnie i läcze sie w bölu. Peace!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. ja pierdole…wypowiedź kretynki. masz nasrane bardziej niż ten twój hiro na białym koniu.w sumie to nawet mi cię nie żal,jesteś głupia i zasłuzyłas na posrane życie

    0

    0
    Odpowiedz
  11. szkoda chłopa będzie się musiał z taką tępą dzidą męczyć

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Skoro ten facet jest taki żałosny
    to jaka Ty jesteś skoro mu
    popuściłaś szpary ?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dziecka mi szkoda.

    0

    0
    Odpowiedz

Pozwolenie na kompostownik

Niedawno przeprowadziliśmy się z mężem do domu z ogródkiem. Mały bo mały, pół bliźniaka zaledwie, ogródek też niewielki, wybieg dla kota prawie, ale jest. No to jak jest, to się trawę sieje, się roślinki sadzi, to i kompostownik by się jaki nadał. No to jak kompostownik, to podpisaliśmy umowę śmieciową bez odbioru miękkich, kupiliśmy kompostownik w lerule, malowaliśmy cały dzień i postawiliśmy dziada. Aż tu nagle sąsiad mówi, że na kopostownik pozwolenie trzeba mieć 😀 Wbijamy na neta, a tu przepisy takie, że kompostownika ni chuj nigdzie w naszym ogródku postawić, bo się sąsiad może poskarżyć. Niedługo w tym kraju na pierdnięcie trzeba będzie mieć pozwolenie. Taka chujnia. I śrut.

85
80
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Pozwolenie na kompostownik"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mam 2 kompostowniki od 16 lat i nigdy nie słyszałem o takim zakazie. Innymi słowy mówiąc – mam wyjebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. tak jest głosować na lewicę po-pis-psl-sld-rp-pjn-sp i nie wiem co tam jeszcze, to faktycznie nie można będzie pierdnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. no i dobrze, nie chcialbym nad wami mieszkac i wachac wasz kompost w lato

    1

    0
    Odpowiedz
  5. To se go trzymaj w domu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie znasz przepisów i tyle…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Sąsiad ma rację, bo kompostownik jebie i trzeba mieć pozwolenie. Wolnoć Tomku w swoim domku, ale nie jak sąsiadowi przeszkadzasz. Niech mąż idzie z sześciopakiem, pogada żeby w razie „w” sąsiad problemów nie robił. A jak ma zamiar robić, to może niech mąż posłucha jego argumentów. Trzeba próbować się postawić w sytuacji drugiej osoby.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. tak to kurwa jest. A ile tych jebanych zakazow nie znamy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Chujnia z grzybnią

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Przejebka. Krzaka, którego zasadzisz we własnym podwórku też nie możesz wyciąć bez pozwolenia.
    Urzędasy muszą z czegoś żyć, rozumisz…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. ta i podatek od mrugania bedzie.

    0

    0
    Odpowiedz

Zdemaskowałem suke…

Sytuacja miała się tak, poznałem kobietę w grudniu, ona 27, ja 27.
Po 2 miesiącach wprowadziła się do mnie, dużo rozmawialiśmy, fajnie się rozumieliśmy, czasami impreza, wyjazd w Polskę (kosztów całościowych nie brałem na siebie, oboje pracowaliśmy). Może poprzedni związek gdzie również ktoś mnie wkurwił i zdradził po 2 latach. Zostawił jakąś kurwa rysę na łbie że nie ufałem jej tak do końca.
No i stało się wczoraj. Mieliśmy wyjechać do Mielna na kilka dni, za tydzień. Kumpel jest mi winien pare stówek i prosił żebym część dał mu odpracować, bo robi wykończeniówki zawodowo a nie ma zleceń to będzie u mnie robił. Dobra.
Opróżniłem trochę przedpokój, wziąłem się za pokój w którym przez przypadek natknąłem się na jeden z jej segregatorów w których zawsze było więcej makulatury niż potrzebnych rzeczy. Chuj, znalazłem ( pierdole że ktoś napisze „nie grzebie się w cudzej korespondencji” grubą kopertę w której, w masie innych listów były, 2 były mega ciekawe.
1. list sprzed 3 lat, jakiś jej były gość przebywający w Anglii oskarża ją, że jawnie i świadomie robi go w chuj, z jego najlepszym kumplem. Że ją pierdoli bo to sprawdził.
2. list dość podobny do poprzedniego, tylko innego typa.

73
81
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Zdemaskowałem suke…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Po 2 miesiącach mieszkać razem to trzeba mieć najebane we łbie

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dlaczego mnie to nie zdziwiło? Po przeczytaniu 'po dwóch miesiącach zamieszkała u mnie..’ Sam jesteś sobie winien. Gdyby gwiazdki były za Chujowiczów dostał byś 1 ale masz ode mnie więcej, bo wiem jak chujowo jest odkryć przeszłość partnerki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak, nie tylko Autorze masz ciezko najebane w swojej glowie, odnosnie mieszkania razem po paru tygodniach, ale po prostu, az wstyd mi to napisac, ale uczynie to dla Twego dobra, moze sie w koncu opamietasz, ale ciezko nap…….one. Naprawde szkoda slow.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przeczytałem 2 razy i nadal nie pojmuje w czym masz człowieku problem. Masz ciepłą dupę do rypania która robiła jakiś kolesi w chuja kilka lat wcześniej no i co? Żal że nie Ciebie. Jak by ktoś znalazł oświadczenie ze ileś lat temu ukradłeś w sklepie lizaka to co to znaczy że zaraz mu opierdolisz chatę?! Weź się człowieku ogarnij albo zapisz do CBA bo tak takich taboretów potrzeba.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Moja rada jest taka: wyruchaj ją ostro, obryzgaj nasieniem po czole, następnie przyklej jej do tego czoła 100 złotych i powiedz że może się spakować i spierdalać bo Ci się znudziła. Jak zrywać to na wesoło i z klasą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. daj sobie spokój z kobietami to materialistyczne bez skrupuł zakłamane które po trupach do celu tylko dla pieniędzy idą sprzedają swoją godność tyle zła w nich siedzi daj sobie z tym spokój idz lepiej na cichodajkę i się zadowolisz bo one dla kasy nawet twój kał zjedzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Witam, są pewnie granice,ale za pewne nie ustaliliście ich.Rozmawiałeś z nią przed zamieszkaniem o wszystkim,czy były szczere rozmowy?Chyba nie,skoro teraz jesteś taki zszokowany.Pretensje możesz mieć do siebie. Pozostało Ci przemilczeć temat lub z nią szczerze porozmawiać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zara, zara…, jak to mówił ksiądz Ignacy Skorupko. Poznałeś kobitę w grudniu – rozumiem że ubiegłego roku, a list numer 1 jest sprzed 3 lat. Ludzie się czasami zmieniają, a wykroczenia przedawniają, zwłaszcza jeśli nie dotyczą nas osobiście. Nie ma co jeszcze wyciągać przedwczesnych wniosków, prawda? No ale jeśli ktoś ma permanentną rysę po związkach na łbie za to gładką korę mózgową oraz predylekcję do czytania cudzej korespondencji to…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dlaczego można po dwóch miechach się wprowadzić do kogoś ja po miesiącu się hajtłem i to już trwa prawie 10 lat i jest ok
    mogłeś wprowadzić tego kumpla na wykończeniówkę i zobaczyć czy się z nim puści

    0

    0
    Odpowiedz
  11. chyba ziomek jesteś kiepski intelektualnie, tak wnoszę po tej chujni

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Niewiedza to szczęście.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Czego sie srasz o kwestie sprzed 2 lat? Chuj ci do tego, co i z kim robila zanim sie poznaliście.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. mi też ciągnęła ale nie przejmuj sie nawet dobra w tym jest, zwiększ mase może i tobie jeszcze pociągnie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. musisz wiec suke czegos nauczyc zanim jej jebniesz w ryj i wypierdolisz dziwke do nowego burdelu :>

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Powinny to byc rowniez gwiazdki ujemne, powiedzmy najgorszym kolorze i swinskim tzn. CZERWONYM i dalbym ci ich wtedy 5. Poco wziales do domu tego trampa?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Idz do probszcza moze on ci pomoze. Zrobicie trujkat.

    0

    0
    Odpowiedz

O złych kobietach ciąg dalszy

Szczerze mówiąc nie spodziewałem się, że będę musiał pisać chujnie o takim temacie. Ba! Z reguły drażnią mnie te wszystkie przepychanki damsko-męskie o tym, jak to kobiety są bezdusznymi dziwkami, a faceci myślą tylko chujem. Jednak przed chwilą przytrafił mi się incydent, po którym poczułem niepohamowaną chęć napisania tutaj o nim. Ale może zacznę od początku. Nigdy nie byłem stworzony do związku, może dlatego, że mam dopiero 20 lat i chcę się jeszcze wyszumieć, może jest jakiś inny powód. Wszystkie moje poprzednie związki kończyłem ja, kiedy tylko wiedziałem, że nie ma szans na tą wspaniałą, disney’owską miłość z tą daną kobietą. Natomiast zawsze łatwo przychodził mi przypadkowy seks. Ceniłem to, bo zawsze uważałem życie erotyczne za bardzo ważne… W tamtym roku, gdy byłem po kolejnym nieudanym związku poznałem pewną kobietę. Od razu cholernie mi się spodobała fizycznie, o dziwo była też inteligentna i super mi się z Nią rozmawiało. Spotykaliśmy się następnych kilka miesięcy, w końcu zrozumiałem, że chcę z Nią być, być jej wierny, gotować dla Niej, spełniać każde zachcianki… Gdy postanowiłem Jej o tym powiedzieć usłyszałem „Seks tak, związek nie, bo póki co nic do Ciebie nie czuję”. Pomyślałem, że nie ma co narzekać, myślałem, że może uczucie przyjdzie z czasem. Spotykaliśmy się coraz częściej, miała niesamowity temperament, co naprawdę doceniałem. Nasze spotkania były wartościowe, a nasz styl bycia jako kobiety i mężczyzny nie różnił się niczym od tego, jakbyśmy byli w związku (poza wyznawaniem sobie miłości – tego nie było). Nie mogłem na nic narzekać, ani na nic nalegać, było idealnie. Do dziś. Dziś usłyszałem, że to wszystko nie ma sensu, że nigdy nie było między nami uczucia, że życie erotyczne było bardzo udane, ale musimy to zakończyć. Już nie możemy się widywać, nie możemy nic… Ona niedługo wyjeżdża na stałe, poza tym jestem prawie pewny, że sobie kogoś znalazła, ale nie chce mi o tym powiedzieć. Myślę, że zasłużyłem na coś więcej, niż dowiedzieć się za tydzień z fejsbuka o jej związku z jakimś fagasem. Nie chce jej winić, bo nigdy niczego nie obiecywała, ale jest mi po prostu po ludzku przykro. Pierdolony romantyk, który myślał, że może w końcu mu się uda… Jeśli dotrwałaś/eś do tych słów, dziękuję za poświęcenie kilku cennych minut ze swojego życia. Odnosząc się do komentarzy, które się pojawią: Nie mam mesia, nie zarabiam 17-stu tysięcy na miesiąc, a z moją masą też nie jest najlepiej. Na koniec polecę Wam tylko piosenkę, której słucham non stop od jej wiadomości: Nickelback – Never Gonna Be Alone – idealnie wprowadza w stan chujni całkowitej. Pozdrawiam wszystkich, którzy mają dużo większe chujnie ode mnie, a jest tu takich wielu. Trzymajcie się, kiedyś powinno być lepiej.

77
88
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "O złych kobietach ciąg dalszy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. i wszyscy co przeczytali Twój list wklepali: Nickelback – Never Gonna Be Alone 😉 ja to zrobiłam. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. cennych minut…chciałbym

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Człowieku sam sobie jesteś winny. Ona mówi Ci wprost tylko seks a ty jak głupi swoje..ona jest dokładnie taka jak Ty wcześniej dla swoich byłych i kto tu jest ZłY? Nie widzisz jakie to logiczne sprzężenie zwrotne? Głupi wacek – tyle mam ochotę Ci powiedzieć mimo że z reguły jestem bardzo miła dla chujan/ CAr

    0

    0
    Odpowiedz
  5. „Ain’t no sunshine when She’s gone…” 😉 Doła masz, bo się zaangażowałeś. Odchorujesz i przeżyjesz. Choć trafiłeś na całkiem w porządku kobietę, bo postawiła sprawę jasno i jeśli teraz chce zakończyć, bo kogoś może ma, to jest lojalna i nie wodzi żadnego z Was za nos, o co dziś trudno. Szkoda że nie wyszło, ale co przeżyliście to Wasze, a bez uczuć nic by z tego i tak nie było. Prędzej czy później by się popsuło albo rozleciało i kac byłby większy. Masz dopiero 20 lat (chciałbym znów tyle mieć i to co w głowie teraz…), masz jeszcze spore szanse na to, że kogoś znajdziesz i zaiskrzy z obu stron. Nie ma się czym martwić.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie w stan chujni całkowitej wprowadza Jacek Łaszczok, czyli tzw Stachurski choć Nickelback jak sama nazwa wskazuje jest do dupy. Pozdrawiam jutro będzie lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Czarne to czarne, a nie białe. Seks to nie musi być miłość, niestety. Przystałeś na to, miałeś czarno na białym. Zakochałeś się i to jest chujnia. Ogar bo inni mają dużo gorsze historie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ahahaha nickelback ssie, związki ssą, co tobie się wydaje.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. i nareszcie poczułeś się jak te rzucane przez ciebie laski!

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie wiem, czy którejś z dziewczyn, które kiedyś przeleciałeś nie złamałeś serca tym, że chciałeś od niej tylko seksu. Możliwe, że los się teraz odwrócił.
    PS: zainwestuj w sprzęgło od żuka ;>

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Haha, niósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka. Masz za swoje lata szaleństwa. Kobiecie też zachciało się poszaleć, cóż, jak widać w nieco starszym wieku xd

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zawsze czytam najpierw komenty bo są śmieszniejsze a później chujnię, ale twojej chujni nie przeczytałem bo nawet komentarze chujowe.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Bardzo uczciwa i w porządku ta Twoja niedoszła babeczka. Doceń ją za to, a że nie będziecie razem? Deal with it.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Hehe, 20-letni typ ruchający przypadkowe dziewczyny uważający się za „romantyka”. Chyba znamy inną definicję romantyzmu.
    Kurwa, leże:D

    1

    0
    Odpowiedz
  15. zrobila tobie to co ty robiles innym. logika kalego?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To ja opowiem o zlym facecie. Zakochalam, on tez wyznawalm mi uczucia. Bylo wspaniale. Nagle z dnia na dzien ze mna zerwal. Teraz jest z moja kumpela. Pocieszala mnie po rozstaniu. Faceci i kobiety sa chujowi. Jestesmy siebie warci. Jest mi tak przykro ze nawet sobie nie wyobrazasz. Zawidolam sie na ludziach.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Czemu się jeszcze bardziej dołujesz i katujesz?Czy to Ci pomaga?Chyba wręcz przeciwnie.Jeszcze bardziej się dołujesz i na co Ci to?Miała prawo postąpić jak chciała,skoro nic nie obiecywała.Wypada jednak szczerze porozmawiać w żywo oczy-to na pewno.
    A Ty zaanagażowałeś się wiedząc,że nic z tego może nie wyniknąć, zaryzykowałeś,straciłeś cząstkę siebie.Trudno teraz będzie odbudować swoje ja,ale dasz radę,bo świat się na tym nie kończy.Pamiętaj,że w dzisiejszym chaotycznym świecie nie dla wszystkich seks jest najważniejszą rzeczą. Co raz częsciej inne wartości też są ważne i powinno się je zauważać i doceniać.Powineś pomyśleć,co jeszcze dla Ciebie jest ważne i może tym się pokierować w przyszłości. A w tedy znajdziesz miłość swego życia.Disneyowska miłość owszem istnieje,ale na filmach,w bajkach i tak już pozostanie. Weź się w garść,nie zmarnuj swego życia,tylko dlatego,że jedna kobieta na milion innych powiedziała Ci nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. friends with benefits bez happy endu

    0

    0
    Odpowiedz
  19. 20latek pisze – „Wszystkie moje poprzednie związki…” hahaha nie rozśmieszaj mnie! Co ty miałeś związki z lalkami Barbie czy jak??

    0

    0
    Odpowiedz
  20. rany boskie nie słuchaj nickelbacka

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Jeśli obejrzysz ten teledysk uważnie to zrozumiesz że miłośc nie istnieje tylko w relacjach męczyzna-kobieta.

    0

    0
    Odpowiedz

Psychologowie chujni pomóżcie

Witam serdecznie Was drodzy Chujowicze:) skończyłam studia i parę kursów – między innymi kurs pilota wycieczek. Mój problem polega na tym, że mimo tego, że posiadam uprawnienia do wykonywania zawodu, nie potrafię podjąć pracy. Nie umiem wykorzystać nabytej wiedzy w praktyce. Boję się tego, że mi nie wyjdzie. Nie pamiętam wielu rzeczy których uczyłam się na studiach i na kursach. Boję się wyśmiania – mam taki kompleks niewiedzy, boję się odezwać, bo nigdy do końca nie jestem pewna informacji. Moim problemem jest też nieumiejętność wypowiadania się, brakuje mi po prostu słów. Nigdy nie miałam z tym problemu, byłam elokwentna, miałam duży zasób słów. Mam problemy też z koncentracją i pamięcią, jestem strasznie chaotyczna, nie potrafię wypowiedzieć się merytorycznie. Drażni mnie ta sprawa, co przyczynia się do wycofania. Zawsze byłam śmiała, nie miałam problemu z wypowiadaniem się w większym gronie ludzi, a teraz boję się odezwać bo przypuszczam że się przejęzyczę albo zacznę się jąkać. Jeśli już się wypowiem to tak właśnie się dzieje, a jak nie zacznę się jąkać to stracę wątek. Pracuję już od skończenia szkoły średniej, najczęściej jest to praca z ludźmi i przecież powinno być wszystko w porządku. Do tego przychodzi jeszcze kompleks wyższego wykształcenia. Mimo uzyskania tytułu magistra, wiem że mało wiem, że wyjdzie to na jaw i nie zasługuję na jakieś wyższe stanowisko i że są lepsi ode mnie. I zadręczam się takimi myślami, żyję w takiej „ascezie”, ciągle ciągnę samą siebie w dół -> jestem do niczego, nic nie umiem, nie wiem, nie pamiętam. Boję się być asertywną, ciągle sztucznie się uśmiecham. Nie wiem czy dobrze żyję, czy jestem sobą czy tylko udaje.

78
73
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Psychologowie chujni pomóżcie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Miałem tak samo. Znam problem od podszewki z tym, że ja się bałem podjąć jakiejkolwiek pracy. W końcu poszedłem i okazało się, że nie było tak źle. Zwłaszcza, że Ty się w tym szkoliłaś i na pewno znasz się na rzeczy 🙂 Po prostu spróbuj. Nawet jak się przejęzyczysz to co z tego? Wtedy nawet wiadomo, że jesteś człowiekiem a nie jakimś nowym typem automatu wycieczkowego 😉 Trochę wiary w Siebie a na pewno Ci się to opłaci. Spróbuj się podjąć tej pracy. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Miałem (mam) to samo. Postanowiłem wjeżdżać w ten problem na pełnej petardzie. Mowię do ludzi, denerwuję się, tracę wątek długo myślę, szukam słów… Widzę jak moi słuchacze powoli zaczynają się odwracać, ktoś ziewa, ktoś patrzy na komórkę. A ja czuję się coraz mniej pewnie. W końcu ktoś odwraca się i gdzieś idzie. Wtedy przebiera się miarka i ja krzyczę: „Ku..wa gdzieee!!”. Dalej już wszystko układa się samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Trochę masz chujowo, ale sprubój się zdystansować. Życie masz jedno. Raz Tobie nie wyjdzie – obgadają Ciebie. Olej to, każdy ma prawo popełnić jakąś skuchę. Cieszy, że wiesz ile jeszcze nie wiesz 😉 Będą z Ciebie ludzie. Pozdrawiam i powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Za mało sexu oralnego.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Wluz sobie do dupy zamrozonego gerbila.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Stwierdzam, że brak Pani pewności siebie. Jako profesjonalny psycholog, posiadający dyplom Wyższej Chujni, zalecam pani pracę u mesia. Tam nie potrzebna asertywność, odwaga, pewność siebie. Czy nie marzyła Pani nigdy o pracy na taśmie? Czy marzenia się spełniają? Mam nadzieję, że pomogłem. Pan meś wkrótce się do Pani odezwie z ofertą pracy.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Potrzeba ci dobrego, dużego i twardego członka między uda, który rozładuje Twoje napięcie psychiczne. Dobra, a tak poważnie, to chyba jest delikatny stres, możesz isc na 2-3 rozmowy do psychologa na ten temat, może to coś pomoże. Oni nie gryzą, są otwarci na ludzi, warto iść, pogadać, może to zmieni twoje nastawienie. Życze powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Codziennie zacznij myśleć zupełnie odwrotnie. Że umiesz, możesz, potrafisz, masz wiedzę, poczytaj – przypomnij sobie materiały i bądź najlepsza. To na prawde tkwi wewnątrz Twojej głowy. Oprócz tego nic więcej nie musisz robić.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Żyj tu i teraz to wszelkie lęki i obawy znikną, a Ty będziesz sobą…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Weź się w garść kobieto! Po chuj sobie wmawiasz takie głupoty? Nie ma na to wytłumaczenia, jesteś jedyną winną za to i trochę to Wstyd że takich magistrów mamy. Ja dopiero po I stopniu studiów, 21lat i już z 3 letnim doświadczeniem. Weź się do roboty i nie rozmyślaj, nie obawiaj bo wylądujesz pod mostem. Myślisz że każdy wszystko od razu umie? badź sobą, nie musisz być dobra w tym co robisz, może u Ciebie to przyjdzie z czasem, kto wie. /pozdro, psycholog chujni CAr 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zapisz się na Karate poprzez trening Karate człowiek się zmienia wiem to po sobie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Karolina będzie dobrze

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Gratulacje – jesteś typowym produktem systemu edukacyjnego jaki mamy teraz w polsce. Szkoła i studia uczą że jak się pomylisz to czeka Cię kara i że zanim za cokolwiek w życiu się weźmiesz to musisz być do tego jak najlepiej przygotowana. Tymczasem w życiu jest zupełnie na odwrót. Im więcej masz pomyłem za sobą – tym więcej wiesz (czyli kiedyś musisz się pomylić i nikt normalny nie będzie miał Ci tego za złe). Rzadko kiedy w pracy musisz znać na pamięć wszystko to co jest Ci potrzebne. Są książki internet i inne źródła – chyba że oprowadzasz wycieczki, albo prowadzisz wykład – wtedy faktycznie wypada się przygotować tak by nie zaciąć się po 10 minutach wypowiedzi i nie zacząć googlać.
    Im więcej ktoś ma porobionych kursów i nie daj boże jak ma kilka kierunków studiów, tym bardziej dotyczy go ten problem, bo miał więcej okazji do bycia poddawanym procedurze ogłupiania.
    Rada ode mnie jest jedna. Po prostu zacznij robić to co chcesz robić. Na początku będziesz totalnie chujowa, ale to nie twoja wina. To nie tak że wyparowało Ci ze studiów. Studia tak na prawdę to marnowanie czasu – wystarczy je przefrunąć po łebkach. Wszystkiego i tak na prawdę nauczysz się w pracy i ew. rozwijając się samodzielnie jeśli bardzo interesuje cię branża w której pracujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mam to samo. Myśle o sobie jak o debilu momentami, a to przecież nie prawda. Moje koleżanki w pracy nie dokształcają się, nie czytają, a mają o sobie takie wielkie mniemanie i wiesz, wszystko im wychodzi, a jak nie wyjdzie to tak zagadają, że wychodzi na to , że i tak miały rację. Moja kumpela z jednego gabineciku ostatnio powtarzała słowo w słowo po mnie i dyra patrzyła na mnie jak na debila, a na nia jak na jagiegoś profesora. Myślę, że i ty i ja mamy bardzo niską samoocenę i wszystko rozkminiamy. A tępaki nieskalane mysla zawsze prą do pszodu bo się niczego nie boją.
    PS. Ta wspomniana koleżanka uważa się też za miss naszej firmy, chociaż twarz ma jak szympans (nie obrażając małpeczek). Dziewczyna normalnie zakochana w sobie. Zazdroszczę jej trochę ale nie wiem czy chciałabym być takim bezmózgiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Bo Ty jesteś zajebista! To sprawa jest oczywista!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. To jest nas dwie 🙂 Mam to samo co Ty. Kropka w kropkę. Tylko, że Ty masz pracę, a ja nie i jestem pewna, że na żadną nie zasługuję. Ktoś zepsuł w nas pewność siebie. A może same ją w sobie zepsułyśmy, bo jesteśmy za bardzo krytyczne i mamy za duże wymagania w stosunku do siebie?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Syndrom „pierwszego razu”. WSZYSCY TAK MAJĄ a nie tylko ty. Nie przejmuj się tylko DO PRZODU ! Wyjdzie, dobrze, nie wyjdzie , wyciągnij wnioski DLACZEGO ! Nie ma takich geniuszy, którym wszystko wychodzi za pierwszym razem. Homo sapiens tak ma. Wiedza, to tylko 20%. Reszta, to doświadczenie.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Masz zawód zdobyłaś wiedze,teraz musisz zdobywać doświadczenie.Po prostu zacznij pracować w zawodzie i się ułoży.Przewodnik, taka jego praca, zawsze liczy się z tym że coś nie pójdzie ok. A co do wypowiadania się to, może jesteś bardziej intuicyjna, więc mów to co uważasz, krótkimi zdaniami.A reszta Twojego postu to mrzonki – każdy ma to na co sobie zarobi.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Dziewczyno idz w mase.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. moje alter ego. kill me now.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. brak Ci witamin, zmień dietę.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zaciągnij się w charakterze najemnika w Kongo. Nic tak nie poprawia asertywności jak karabin w garści oraz zapach napalmu o poranku.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Nie rób tego, czego nie chcesz robić. Rób to, co sprawia Ci przyjemność. Czerp radość ze wszystkiego co robisz, to musi być zabawa, musisz mieć „fun”, a nie stres i lęk. Miej to w dupie, bo życie nie kończy się na pomyłce w pracy. Każda pomyłka jest śmieszna, bo wywołuje dziwne reakcje, jest też doświadczeniem i uczy. Pamiętaj, musi być zabawa! Życie jest wesołe, chuj innym w dupę!

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Powiedz sobie – nic się nie stanie jeśli mi nie wyjdzie, najwyżej spróbuję gdzie indziej. Nie przejmuj się tym co myślą ludzie, nie rozpamiętuj porażek. Wyobrażaj sobie nie to, że Ci się nie udaje, ale to że Ci wychodzi i wszyscy Ci gratulują. Pamiętaj że im bardziej przed jakimś stresującym zadaniem myślisz, że może Ci się nie udać, tym bardziej przychodzi Ci to na myśl podczas tego zadania. I chyba przydałby Ci się ktoś, przed kim mogłabyś być naprawdę sobą. Wiadomo, że trzeba trochę w życiu udawać, zwłaszcza w pracy. Ale potrzeba też mieć człowieka, przed którym można pokazać, jakim się jest naprawdę 🙂 Trzymaj się, wierzę w Ciebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Dziewczyno! przede wszystkim brak Ci pewności siebie, jest to czymś ewidentnie spowodowane, może faktycznie tym że nie do końca wszystko pamiętasz (w przeciwnym wypadku, gdy wszystko wiesz to co jest Cię w stanie zaskoczyć?) pomyśl o tym w ten sposób. A po drugie to nawet jak się nie nadajesz do tego co chcesz robić to co Ci szkodzi spróbować? masz coś do stracenia? masz dom, kredyty i rodzinę na którą MUSISZ zarabiać? głowa do góry a wszystko będzie dobrze. I nie miej kompleksów „magistra” bo ja jestem po niepełnym średnim i już wiem na 100% że żeby w tym kraju mieć dobrą pracę trzeba mieć albo bardzo dużo szczęścia albo znajomości więc ogarniamy się i do roboty! ;*

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Jąkanie na tle nerwowym da się zwalczyć, mi się udało, mogę trochę poradzić 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Może spróbuj (jeśli to możliwe) prace z dzieciakami, i tak mało które będzie Cię słuchało, żadne Cię nie oceni, a zainteresować takiego dzieciaka może być wyzwaniem, któremu sprostasz nie mając ogromnego stresu nad głową.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Hej, idź do psychologa, chociaż na kilka sesji. Wirtualnie nikt Ci nie postawi diagnozy ani nie pomoże. Właśnie piszę magisterkę z psychologii. Prawdopodobnie dobrze by Ci zrobiła terapia poznawczo-behawioralna ( w Chujni refundowana, o dziwo). Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz